 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-07-2012 14:43 | ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Straszne i śmieszne
1 na 1 | kontynuacja: www.racjonalista.pl/forum.php/s,489577Dwa autentyki - Rzut rożny dla białych... przepraszam - dla tych w białych koszulkach... (z meczu Szwecja-Kamerun) Pewna Polka (mgr inż budownictwa) od lat pracuje w swoim zawodzie, na etacie, w dużej firmie budowlanej na zachodzie Niemiec. Puszysta jest solidnie ale za to wesoła. Jak raz pojechała na nie-tanie wczasy odchudzające w Polsce to zdeprawowała tam cały personel - stawiała, jadła i piła z nimi bez umiaru. Jej mąż (też Polak) nie ma za dużo czasu na "zabawy" - prowadzi swoją niezależną działalność (IT). Nigdy nie był w firmie małżonki - ani po nią ani z nią. Polka często opowiada w pracy o swoim mężu lub go cytuje (bo niegłupi - to fakt - no i ksywa rodzinna "chodząca wikipedia"). Znajomi z jej pracy powiadają, że jej mąż jest jak żona porucznika Columbo   | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 Dalej..#31 4 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Straszne i śmieszne | JESZCZE RAZ: Piszesz: Cytat:Zależy mi tylko na tych rodzicach którzy jeszcze nie staneli w obliczu tego problemu i nie staneli by w przyszłości (gdyby nie weszła postulowana zmiana w szkołach i na podwórkach). Ci rodzicie, o których się tak "martwisz" stanowią problem, a nie ich dzieci. Jeśli mi na czymś zależy, to aby CI rodzice, te osoby, zaakceptowały wybór swoich dzieci. Natomiast totalnym absurdem jest zachęcanie do braku aktywnego sprzeciwu wobec homofobii ze strony PSR, z uwagi na HOMOFOBIĘ tych rodziców. To jest moje oficjalne stanowisko w tej sprawie, zgodne ze statutem PSR. PSR nie jest organizacją dla wszystkich - nie należą do nas misjonarze religijni, homofobi, rasiści. |
#32 -1 na 1 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | > JESZCZE RAZ:> Piszesz:> Cytat:Zależy mi tylko na tych rodzicach którzy jeszcze nie staneli w obliczu tego problemu >i nie staneli by w przyszłości (gdyby nie weszła postulowana zmiana w szkołach i na podwórkach). > Ci rodzicie, o których się tak "martwisz" stanowią problem, a nie ich dzieci. Jeśli mi na czymś zależy, to aby CI rodzice, te osoby, zaakceptowały wybór swoich dzieci.Tych rodziców jeszcze nie ma! A ich akurat dzieci to populacja 1% osób, których homo czy heteroseksualizm jest "delikatny" więc nie wiem kogo chcesz bronić bo nie jest wcale tak że to są homoseksualiści. ICH DZIECI TO NIE SA HOMOSEKSUALISCI - ICH DZIECI NIE TRZEBA BRONIĆ! uwzam, że zabrneliśmy obaj w innym temat. Ty zawsze oceniasz sytuację konkretną jednej rodziny już jakby dokonaną. Ja zawsze oceniam odległy problem statystyczny, którego można uniknąc. Powiem tak: Mój pogląd jest spójny na gruncie statystyki i matematyki. A w statucie jest też punkt o Etyce świeckiej, która mówi, że musimy pochylać się nawet nad grupami ludzkimi w przyszłosci (także extra 1% rodziacami i wszelkimi innymi gdyby był konflikt interesów racjonalny) . Punktów jest 9 nie mieszajmy dyskusji naukowej ze sprawami organizacyjnymi. Obama powiedział! Jestem dziś za małżenstwami Homo bo mój naukowy ekspert powiedział że Homoseksualizm jest wrodzony. Ja mam wątpliwości czy to był młody ekspert czy stary (utytulowany) ale brzmi to chyba dobrze jak dla Ciebie Zakończmy to tak. Zostawmy to w tym miejscu (filozoficznie zagmatwanym). Pozdrawiam do next marszy mamy rok wtedy ... teraz powalczmy z bogiem w ludzkich umysłach |
#33 1 na 1 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | Fajny kawałek znalazłem (autentyk) Kurski bije rekordy prędkości za kierownicą. Bruksela nie wierzy, że to możliwe. Europoseł Jacek Kurski po raz kolejny pokazał, że za kierownicą lubi poszaleć. Tym razem przejechał 840 km z granicy polsko-niemieckiej do Brukseli tak szybko, że urzędnicy Parlamentu Europejskiego zakwestionowali rozliczenie jego podróży, twierdząc, iż pokonanie takiej trasy w takim czasie jest niemożliwe.On jest z partii tych czubków co chcą karać za każdą aborcję. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych - każą urodzić dziecko bez głowy! Prasa studencka w czasach PRL czasami bardziej odważnie (niż ja) cytowała napisy ze ścian akademików: Zatrzymajcie Ziemię! Ja wysiadam! Nauka nie **** - tydzień postoi!Już nie w PRL tylko niedawno. Autentyk. Wiem od studenta co tego doświadczył. W jego akademiku, w ubikacji, ktoś powiesił karteczkę: Spłuczka zepsuta. Proszę załatwiać się na własną rękę.Jeśli sympatyk PIS był w niedzielę rano w kościele, przypadkiem bardzo blisko miejsca gdzie machano kadzidłami i nasiąknął tym zapachem to czy ma prawo przed nocą obmyć twarz i ręce? Moim zdaniem taki zapach ma przypominać jemu i jego bliskim o Bogu w Trójcy jedynym Prawdziwym i Matce Boskiej zawsze (umytej) dziewicy i dlatego nie powinien się myć. Powinien tego dnia pozostać pobożnie brudnym! Ciekawe czy tacy ludzie chodzą jeszcze na wieczorną mszę? Zapewne sporo z nich chodzi. Ależ tam musi panować nabożna atmosfera. Co jakiś czas należy zrobić głęboki wdech i przez chwilę potrzymać, żeby wz BOGAciła krew i dotarła do mózgu. Jest to zgodne z zasadą, że Boga należy chłonąć całym sercem i wszelkimi drogami! To jeszcze można by wcierać - ale na tym to się nie znam ... Balsamy dewocyjne?  Pozdrawiam. p.s. Innych mediów już nie analizujmy. |
ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | Żona wysyła męża, informatyka, do sklepu mówiąc: Kup parowki, jak będą jajka, kup 10. Informatyk już w sklepie: Są jajka? Sprzedawca: Owszem są. Informatyk: To poproszę 10 parówek. Całe szczeście, że ja nie mam z informatyką nic wspólnego  Uwaga, uwaga, w załączniku zamieszczam moje zdjęcie z czasów mojej młodości! [Załącznik]  |
#35 3 na 3 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | Autentyczny dialog na pewnym poważnym (technicznym) forum.
Pan Janek: Człowiek jest już tak skonstruowany, że jak się jednemu ukłoni, to się na drugiego wypnie.
Pan Sławek: Ale czy to nasza wina, że jakkolwiek byś się nie odwrócił to i tak d... z tyłu?
Pan Marek: Co gorsza, może to zadziałać w druga stronę. Chcesz się na kogoś beztrosko wypiąć, a tu niechcący się komuś ukłonisz.
Pan Marcin: Ja bym powiedział więcej, kłaniając się, obij se gacie blachą.
Pan Adam: Jak się dobrze pochylisz, to i temu z przodu się ukłonisz i do tego z tyłu się uśmiechniesz. |
ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki (cokolwiek to jest  ) "Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..." Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcię za rekaw i mówi: "Babciu, chodźmy stąd, bo on nas wszystkich zadusi!" Siedzą sobie dwaj starszukowie i jeden mówi do drugiego: Mówili, że jak będę stary to nie będę mógł. A to nie prawda. Bo mnie się wcale nie chce! Skąd wiesz, że Stephen Hawking przestał cię słuchać? Włączył mu się wygaszacz. |
ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | DZIŚ AUTENTYCZNA ANEGDOTA O PEWNYM RACJONALIŚCIE Swego czasu z pierwszej ręki poznałem relację faceta co po całonocnej, zakrapianej imprezie wsiadł do auta i film mu się urwał. Film wrócił mu po wielu godzinach, jak dojeżdżał do domu. Potem przez dwa dni rozpytywał znajomych i kontrahentów, gdzie był tego dnia i co załatwiał. Studiował też lokalne doniesienia o wypadkach  Ostatnio znajoma zobaczyła w TV reportaż o zatrzymaniu przez policję faceta jadącego autem, który miał znacznie ponad 4 (słownie cztery!) promile alkoholu we krwi. Opowiedziała mi o nim. Załamałem się, uzmysławiając sobie, z kim mam okazję mijać się na jezdniach. Zauważyła mój stan i mówi: On działał racjonalnie. Chodzić już nie mógł, mówić już nie mógł, to co mu zostało?  |
#38 2 na 2 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | Wbiega facet do miejscowego baru z pistoletem w ręku i mówi: - Który z was spał z moją żoną?
Głos z końca baru:
- Nie masz tylu naboi
|
#39 1 na 1 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta: - Kiedy miał pan ostatnio stosunek ? - Oj panie doktorze tak dawno, ze nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie. Wykręca numer i mówi: - Zosiu , kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks? - A kto mówi?
Blondynce dzwoni telefon w torebce. Grzebie, grzebie i po chwili niepowodzeń mówi: - No tak, pewnie zgubiłam
Na dyskotece Jasiu podchodzi do siedzącej dziewczynki i pyta: - Zatańczysz? - Tak. - To dobrze bo nie mam gdzie usiąść.
Młoda mężatka rok Po ślubie przychodzi do lekarza. Skarży się, że nie może zajść w ciążę. - Proszę się rozebrać - mówi lekarz. - Panie doktorze, Pan jest miły, ale pierwsze dziecko wolałabym mieć jednak z mężem.
- Ile będę zarabiał? - pyta młody człowiek podejmujący pierwszą w życiu pracę. - Na początek dostanie pan sześćset złotych, ale później będzie pan mógł zarobić dużo więcej. - Doskonale - ucieszył się młodzieniec - to ja przyjdę później. |
#40 3 na 3 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | W Związku Radzieckim umiera babcia. Dziadek wzywa różnych lekarzy i ma nadzieję, że babcię wyleczą. W końcu udaje się do lekarza medycyny alternatywnej, a ten mu poradził, aby czym prędzej zaspokoił babcię seksualnie. Dziadek się wymawia: "Ale jestem już na to za stary, dawno tego nie robiłem. Na moich rękach umarł towarzysz Lenin. Już seks nie jest dla mnie". Lekarz był jednak nieubłagany i obstawał przy swoim. W końcu dziadek skapitulował i się zgodził. Poszedł do domu i umierającą babcię porządnie przeleciał. Potem zmęczony zasnął. Kiedy rano się obudził, zobaczył, że babci nie ma w łóżku, a jest w kuchni i smaży naleśniki, uśmiecha się, wesoło podśpiewuje. Mało brakuje by tańczyła. Dziadek bije głową o ścianę i mówi:
Co ja zrobiłem! Co ja zrobiłem! Mogłem uratować towarzysza Lenina...
Na ławce w parku siedzi dziewczyna i przeklina. Przechodzący chłopak zwraca jej uwagę, że takiej eleganckiej Kobiecie nie wypada. - Siadaj to ci wytłumaczę. Mówi mu coś i chłopak zaczyna kląć jak szewc. Przechodząca starsza Pani zwraca młodym uwagę. Chłopak proponuje jej to samo co dziewczyna jemu. Babcia siada i po chwili też klnie. Nadciąga jakiś dziadek i historia się powtarza ale dziadek po k***a mać dodaje:
A ile to roboty przyczepić kartkę: świeżo malowane! |
| Irracja (4721 punktów) | Odp: Straszne i śmieszne | > Na ławce w parku siedzi dziewczyna i przeklina.> Przechodzący chłopak zwraca jej uwagę, że takiej eleganckiej Kobiecie nie wypada.> - Siadaj to ci wytłumaczę.> Mówi mu coś i chłopak zaczyna kląć jak szewc.> Przechodząca starsza Pani zwraca młodym uwagę.> Chłopak proponuje jej to samo co dziewczyna jemu.> Babcia siada i po chwili też klnie.> Nadciąga jakiś dziadek i historia się powtarza ale dziadek po k***a mać dodaje:> A ile to roboty przyczepić kartkę: świeżo malowane!... by przyczepić kartkę, nie wiele roboty potrzeba. Ale wiesz ile czasu wymaga by nauczyć się pisać i czytać? Sama podstawówka to 6 lat. A gdzie reszta, by nauczyć się myśleć?... 
... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje... |
#42 3 na 3 | martok (1115 punktów) | Odp: Straszne i śmieszne |
Bełkoczący i ledwie trzymający się na nogach, kompletnie pijany mąż, wraca nad ranem do domu, co prowadzi do następującej wymiany zdań:
ŻONA: Co ty wyprawiasz, jak ty wyglądasz - no po prostu brak mi słów.
MĄŻ: A-a bo ty ni-ic nie czy-ytasz. Ja-ak byś czy-ytała więcej ksią-ążek, to byś mia-ała bogatsze sło-ownictwo. *
|
#43 4 na 4 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | AUTENTYK: W teleskopach amatorskich soczewka z tyłu jest wyjmowalna i wymienialna. Często składa się z wielu zlepionych soczewek i wygląda jak metalowa rurka pełna szkła. Podczas odprawy samolotowej te tak zwane "okulary teleskopu" wyjątkowo terrorystycznie prezentują się podczas prześwietlania bagażu. Próby wytłumaczenia co to jest okazują się bardzo ciężkie i ryzykowne. Znawca tematu rzekł kiedyś w ramach wykładu: Sprawdzony sposób! Należy powiedzieć, że są to obiektywy aparatu fotograficznego i ... trzymać Poker Face  Teraz coś ku pokrzepieniu Waszych nastrojów, wiary we własne talenty. Kolejne dowcipy są skromne, spokojne, więc z łatwością uda się Wam utrzymać Poker Face po ich przeczytaniu. Pokażcie (sobie), że potraficie. Wywiad Telewizyjny w najdroższej agencji towarzyskiej w mieście. Dziennikarz: Jakich klientów cenią sobie panie najbardziej? Prostytutka: Podczas ważnych meczów piłkarskich odwiedzają nas mężczyźni, którzy swoim żonom mówią, że idą oglądać mecz do kolegi. My tych klientów nazywamy pseudokibicami. Dyrektor dał ogłosznie o naborze na stanowisko sekretarki. Rozmawia z kandydatką. - Będzie pani rano parzyć kawę - dobrze - Odbierać faksy, kserować dokumenty - dobrze - Mówić, że mnie nie ma jak o to poproszę - dobrze - Zna pani jakieś inne słowo niż dobrze? - seks, oral - Ile pani chce zarabiać? - dobrze Stało się: Izrael stworzył swój własny program kosmiczny. No i polecieli ci dzielni astronauci w swej koszernej rakiecie. Nowoczesna technologia, lecą niebywale szybko, mijają kolejne planety, gwiazdy, czasem zdarzy się jakaś mgławica... W pewnym momencie są już tak daleko, że pojawiają się masy antymaterii. Nic to, lecą dalej, mijając antygalaktyki, antygwiazdy... Patrzą - antyplaneta. Lądujemy - pada decyzja. I wylądowali na antypolanie. Rozglądalą się, a na skraju antypolany, pod antylasem stoi sobie antydomek. Antydym leci z antykomina, pewnie zamieszkany. Podchodzą blizej, zaglądają przez antyokno - pustka. Chwytają antyklamkę, otwierają antydrzwi, a w antysalonie, przy antystole siedzą antysemici. |
#44 2 na 2 ekologik (1240 punktów) (zablokowany) | Odp: Straszne i śmieszne | Byłem w show-biznesie gdy Morze Martwe nie było jeszcze nawet chore (G.Burns).
Na czym polega różnica między akademikiem żeńskim, a akademikiem męskim?
W akademiku żeńskim naczynia zmywa się po obiedzie, a w męskim przed.
35-latek miewa panienki ale ciągle się nie żeni. Kolega pyta czemu. - Każdą nową znajomą prezentuję rodzicom ale mamusi żadna się nie spodobała. - To znajdź sobie dokładnie taką jak mama. Za jakiś czas kawaler mowi do wspomnianego kolegi: - Poznałem taką Kobietę jak mamusia. Mama zaakceptowała ją. - To kiedy ślub?
- Nie będzie. Tato wyraził stanowczy sprzeciw.
|
#45 3 na 3 | martok (1115 punktów) | Odp: Straszne i śmieszne |
Hasło dla Pań i Panów Racjonalistów na nowy rok 2013:
Życie nie powinno być podróżą do grobu w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż! *
|
1 2 3 4 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|