Racjonalista - Strona głównaDo treści
przypadkowość ateizmu? przypadkowość racjonalizmu?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
15-08-2012 14:55tigerandlily (194 punktów)przypadkowość ateizmu? przypadkowość racjonalizmu?
Ocena 5 na 9
"A ty, zważywszy na to, jak bardzo jesteś zacięta w ateizmie, jak byś się urodziła w Arabii Saudyjskiej, na pewno byś była islamską fundamentalistką!". Taki oto tekst zaserwowała mi istota wierząca, na moje krytyczne uwagi dotyczące jej pewności, iż wiara w tego akurat boga (chrześcijańskiego) jest jedyna i najsłuszniejsza. Dodała, iż skoro przypadkiem jest, że ona wierzy w boga chrześcijańskiego (bo akurat urodziła się i wychowała w tej, a nie innej części świata), to przypadkiem zupełnym jest także mój ateizm, bo pochodzę z rodziny ateistycznej.
Oczywiście odpowiedziałam, że wkłada do wspólnego garnka religię i ateizm, że religia przeczy rozumności, w przeciwieństwie do ateizmu. Jeśli poobserwujemy małe dzieci i ich uczenie się świata, zdamy sobie sprawę, jak bardzo są racjonalne i niezależne. Dzieci są urodzonymi ateistami i racjonalistami. Że wiele osób z bardzo wierzących rodzin odrzuca wiarę etc.
Jednak ona złapała się właśnie tego przypadku: skoro ona przypadkiem wierzy, to ja tak samo przypadkiem nie wierzę. Jeśli jej wyprano mózg religią, to mnie ateizmem.
Jak odpowiedzieć takiej osobie? Przykład Arabii Saudyjskiej przemawia jednak do mojej wyobraźni Ciekawe swoją drogą, jak tam wygląda sprawa ateizmu, w końcu za niewiarę można tam stracić życie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Paolo Monstro (6146 punktów)Odp: przypadkowość ateizmu? przypadkowość racjonalizmu?
W odpowiedzi grzmot
>>Wiara w istnienie boga jest spójna (bo religia nie ma żadnych ambicji bycia jakąkolwiek teorią i po prostu się w nią wierzy mimo oczywistych sprzeczności).
>Używasz słowa "spójność" w wyjątkowy sposób, skoro uznajesz pogląd wewnętrznie sprzeczny za spójny. Może bardziej pasowało by tu słowo "konsekwencja" - ale tylko w odniesieniu do czynności "wierzenia", a nie do treści wiary.
Faktycznie konsekwencja to lepsze słowo.

>>Ateizm (w znaczeniu: pewność że boga nie ma) nie jest spójny - bo pojęcie boga nie jest w żaden sposób zdefiniowane ani tym bardziej udowadnialne. Przedmiotem logicznego myślenia mogą być pojęcia logiczne definiowalne - bóg katolicki nie nadaję się do dyskusji logicznych.
>Ateizm w odniesieniu do konkretnych, plemiennych bogów jest spójny. Żydowski JHWH i "odziedziczony" z niego chrześcijański (więc i katolicki) Bóg to istoty zdefiniowane wystarczająco, aby ich istnienie można było wykluczyć (bo są wewnętrznie sprzeczne bądź sprzeczne z wiedzą naukową i obserwowanymi faktami). Cechy przypisywane katolickiemu Bogu (wszechmoc, wszechwiedza, wszechobecność i dobroć) wzajemnie się wykluczają oraz nie zgadzają z rzeczywistością (argumenty wielokrotnie podawane na forum).
Analizując logicznie religię dojdziesz do przekonania, że na 99% to 'bajka'.

I co z tego? Religia nie promuje logicznej prawdy tylko prawdę religijną - coś w co trzeba tylko uwierzyć bezwzględu lub wbrew faktom. Ktoś może stworzyć trywialną religię, która sama o sobie mówi, że jest nieprawdziwia i nadal 'religijnie' taka religia będzie prawdziwa 'bo ktoś w to wierzy'.

To, że pojęcie boga nie współgra z aktualnie przyjętym modelem świata nie oznacza, że boga nie ma. Modele się zmieniają i aktualna fizyka też ma sprzeczności, jedni to nazywają paradoksami, inni cudami - dzięki temu naukowcy mają co robić i rozbudowują lub (jak Einstein) całkowicie zmieniają model. Ponadto fizyka wyjaśnia znikomy procent zjawisk a pomysł z bogiem obejmuje wszystko. Jaką masz pewność, że pewnego dnia nie pojawi się model, do którego pomysł z bogiem będzie pasował?

Dlatego wzajemne przekonywanie jest daremne - obydwie strony mają inny sposób myślenia i inne znaczenie tych samych słów (np. prawda).

Pewnie można wykazać, że racjonalne podejście do świata jest znacznie skuteczniejsze. Modlenie się o zdrowie raczej będzie mniej skutecznie niż wizyta u lekarza. Tylko nadal będzie to skuteczniejsze racjonalnie, bo religijnie śmierć przenosi człowieka w lepsze życie. Takie dyskusje to błędne koło.

#137
17-10-2012 10:05
 Ocena 2 na 2
Pauls0n (124 punktów)Odp: przypadkowość ateizmu? przypadkowość racjonalizmu?
W odpowiedzi Marcuch
>Oczywiście na tym forum usłyszysz coś bardziej nietolerancyjnego: szereg argumentów, których wspólnym motywem jest, że wierzący są po prostu głupsi, mają mniej iq, słabszy charakter, są miękkimi tchórzami, maja wyprany mózg, są zindoktrynowani, że generalnie: są pod pewnymi duchowymi względami gorszymi ludźmi od niewierzących i tym skazom na charakterze towarzyszy wiara.
To nie są argumenty tylko epitety świadczące o braku tolerancji osoby, która je wygłasza w stosunku do odmiennych niż swój własny światopogląd. To samo dotyczy osób wierzących w stosunku do niewierzących.

> Najlepiej jednak odpowiedz sobie sama na to pytanie: czy coś (i co?) przemówiło do Ciebie, że jesteś niewierząca, czy też spowodowały to czynniki, ktorych nie znasz - w końcu to twoja osobista sprawa. Ostatecznie wydaje mi się, że "dostatecznie pierwotne" czynniki pozostaną tajemnicą. W terminologii religijnej zwykle nazywa się to jakimś "działaniem bożym", a w terminologii areligijnej "przypadkiem".
Osoba niewierząca w istnienie bóstwa/bóstw czy muminków nie musi sobie udowadniać dlaczego one nie istnieją. To na ludziach wierzących w pewne hipotezy spoczywa ciężar udowodnienia, iż jest inaczej. Tak samo jak w każdej innej dziedzinie nauki, np. Einstein musiał udowodnić, że E=mc2. W terminologii areligijnej (ateistycznej) nazywa się to nie "przypadkiem", a brakiem dowodów.

PS. Gwoli terminologii areligijnej. Nie spotkałem się jeszcze z czymś takim jak słownik pojęć ateistycznych i żeby ktokolwiek z nich mówił np. na chleb = pizza.


"Nie kłóć się z idiotą, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365