"Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę." jest dobrze wyważonym pomysłem
(przeciwnicy od razu do sądu nie zaciągną - jak Dodę za "Biblię"), a powstaje dobry precedens.
Wpisujcie tutaj i inne takie hasła!
Kiedyś proponowałem tu na forum hasło:
Wierzysz w Biblię czy w dinozaury?
Teraz, po zastanowieniu, proponuję (ponadto) moje stare hasło, w wersji staranniej przemyślanej:
CZY BÓG ZNA SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ? TAK!
CZY MOŻE JĄ ZMIENIĆ? TAK!
TO JEJ NIE ZNA!Korekta wynika z rozmów ("agitacyjnych") jakie czasem przeprowadzam z Polakami wierzącymi w Jahve.
Oni tak odpowiadają mi na pierwsze dwa pytania

Wyobraźcie sobie, że ktoś się nudzi i czyta na przystanku takie hasło(plakat, banner, ulotka).
Zaczyna się zastanawiać i co?
"Co jest? Na tak!
Bóg swojej przyszłości znać nie może. Skoro kiedyś ją może zmieni.
Jest jak dziecko we mgle! Słaby ten Bóg. Kiepski jakiś. Czyżby go nie było?"Ktoś bardziej czujny pewnie pomyśli, skoro jest nieśmiertelny to jak może znać przyszłość ...
bez końca?

Pamiętam niezły dowcip filozoficzny na ten temat - cytuję:
Konglomerat z Kontynuantem postanowili iść bez końca, gdzie oczy poniosą.
Nagle patrzą, a coś przestawiło ich ...
na sam koniec ! 
Plan minimum. Jeśli nie banner czy plakat.
Drukujcie (to i inne hasła) na zwykłych drukarkach i rozrzucajcie kartki albo przyklejajcie tu i tam.
Wystarczy taśma klejąca i małe nożyczki.
Może nawet w formie jak propozycja korepetycji:
Hasło jako treść. Pod spodem lub z boku ponacinane karteczki do odrywania
z trzema słowami (zamiast telefonu) "www.racjonalista.pl"
Pozdrawiam