Racjonalista - Strona głównaDo treści
religia znowu górą nad humanitaryzmem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
24-10-2012 21:52noob (107 punktów)religia znowu górą nad humanitaryzmem
Ocena 13 na 13
Jak można przeczytać na stronie internetowej wyborczej (linku nie podaje, gdyż jeszcze nie mogę- to mój pierwszy wpis) ubój rytualny, polegający na przecinaniu przełyka i arteri, bez pozbawienia wcześniej świadomości, czy ogłuszenia( nawet 2 minuty, albo dłużej zwierzę zachowuje przytomność), wkrótce będzie już zgodny z prawem, natomiast ,,zakaz uboju rytualnego byłby sprzeczny z konstytucją, która gwarantuje wolność wyznania". Z tymże ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego można pozwalać na coś takiego tylko i to wyłącznie z powodu jakiejś wiary. Ciekawe czy gdyby założyć jakąś religię i wystąpić o pozwolenie o składanie ofiar całopalnych za zwierząt( albo może od razu z ludzi) to też by na to pozwolono z powodu ,,wolności wyznania".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5
#61
03-11-2012 10:06
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: religia znowu górą nad humanitaryzmem
W odpowiedzi tomoyo
.
>>>>Nie, Panie Sylwku nie jestem przeciwnikiem wegetarianizmu, jestem przeciwnikiem nachalnego narzucania (nie propagowania - co uważam za naturalne) swoich jedynie słusznych ideologii.
>Pozwolę sobie dodać też coś do tej dyskusji.
Tu jest taki zwyczaj, że wtrącamy się w rozmowy innych, to publiczne forum.

>Moje pytania wynikają właśnie z tego, że czasami mam wrażenie że to ja jestem nachalnie bombardowana treściami jedynej słusznej ideologii
Proszę Szanownej Pani, gdy mnie się tak wydawało, to zawsze starałem się jak najlepiej poznać tą "słuszną ideologię" i poszukać racjonalnych kontrargumentów.
Zwolennicy "słusznej ideologii" nigdy tego za Panią nie zrobią.

>którą można streścić jako " jedzenie mięsa jest nieodzowne i wszyscy którzy mówią inaczej to oszołomy".
Ja tego nigdy i nigdzie nie powiedziałem, ale może warto zastanowić się dlaczego tak twierdzą? Czy zupełnie nie mają racji? Czy ci, którzy są zwolennikami jedzenia mięsa to oszołomy?

>Nie mówię tutaj o wypowiedziach z tego forum, ale ogólnie o tym z czym się spotykam na co dzień.
To Pani problem psychologiczny, czy dietetyczny? Osobiście jestem zwolennikiem samodzielnego racjonalnego i kieruję się wskazaniami nauki.

>Dlatego jeżeli akurat dyskusja tutaj zahacza o ten temat i pojawiają się twierdzenia, że ludzie pozytywnie wypowiadający się o diecie roślinnej są co najmniej niekompetentni to chcę wiedzieć czy jest to przejaw wspomnianej ideologii czy faktycznej wiedzy na ten temat.
Jeżeli mnie jakiś temat interesuje i jeżeli potrafię tylko go pojąć intelektualnie, to bardzo szybko zdobywam potrzebne mi informacje, a racjonalne i mocno sceptyczne - szczególnie w stosunku do ideologii - stanowisko pozwala mi na krytyczną analizę poglądów.

>Ponieważ temat mnie interesuje to pytam o źródła po to żeby się dokształcić
A nie łatwiej wrzucić parę pytań w wyszukiwarkę i coś tam już wiedzieć zanim rozpocznie się rozmowę?

>no i tu akurat żadnych ciekawych źródeł nie znalazłam, trudno.
No, bo nie jest to forum, które głównie "mięsem", by się interesowało. Warto trochę poznać środowisko, do którego się wchodzi zanim zabierze się głos:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,1
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

Miłego dnia.

PS. Według mnie "wszystkożerność" wynika z ewolucji, a odrzucanie mięsa z kultury i emocji. Zgadzam się jak wyżej już napisałem ze poglądem pani Meretseger: Dieta wegetariańska nie szkodzi dorosłym ludziom, nawet niektórym dzieciom nie szkodzi - pod warunkiem, że jest stosowana pod ścisłą kontrolą lekarza i uzupełniana tzw. suplementami (głównie żelazo, niektóre witaminy z grupy B i in.).
Mnie w tym temacie ten poziom wiedzy, jak na razie, satysfakcjonuje, ale naprawdę w przeciągu, krótkiego czasu, to nawet bardziej tępy może zostać tu ekspertem. Fachowej literatury na ten temat jest na kopy.
A racjonaliści już tak mają, że znacznie więcej czytają niż piszą.

@@@
.

#62
03-11-2012 09:46
 Ocena 1 na 1
tomoyo (480 punktów)Odp: religia znowu górą nad humanitaryzmem
W odpowiedzi Meretseger
>Dieta wegetariańska nie szkodzi dorosłym ludziom, nawet niektórym dzieciom nie szkodzi - pod warunkiem, że jest stosowana pod ścisłą kontrolą lekarza i uzupełniana tzw. suplementami (głównie żelazo, niektóre witaminy z grupy B i in.).

Z tym się właśnie zgadzam, ale twoją poprzednią wypowiedź zrozumiałam inaczej.

>Niestety, człowiek tak już jest skonstruowany, że jest wszystkożerny i do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje białka zwierzęcego. Żadna soja nie zastąpi kotleta, nad czym można ubolewać, ale należy się z tym pogodzić.
>Każdy szanujący się dietetyk i pediatra to powie. Tylko oszołomy twierdzą, że to nieprawda i kilkulatek może z równym powodzeniem jeść traw

Nie uważam żeby dieta roślinna była dobra i zdrowa dla każdego, chodzi mi bardziej o to żeby nie osądzać z góry ludzi którzy odżywiają tak siebie i dzieci, ponieważ to niekoniecznie jest coś złego.
Ja na przykład należę do osób które źle się czują po jedzeniu mięsa i, co odkryłam później, po nabiale i jajkach też. Dlatego oprócz aspektów etycznych, które też mnie dotyczą, nie jem produktów odzwierzęcych ze względów zdrowotnych (chociaż np sery i słodycze uwielbiam).
Jednak reakcje ludzi czasami są wręcz agresywne, w szczególności jak to jeszcze zestawić z tym że jestem ateistką i popieram prawo do aborcji, eutanazji, in vitro i małżeństw homoseksualnych

Nala (12 punktów)Odp: religia znowu górą nad humanitaryzmem
Jest to bardzo przykre, ale wiele wskazuje na to, że UE się kończy. Oczywiście nie wynika stąd, że powszechnie zakaże się tych barbarzyńskich praktyk, ale może nieco to uelastyczni prawodawstwo.

tomoyo (480 punktów)Odp: religia znowu górą nad humanitaryzmem
>Proszę Szanownej Pani, gdy mnie się tak wydawało, to zawsze starałem się jak najlepiej poznać tą "słuszną ideologię" i poszukać racjonalnych kontrargumentów.
>Zwolennicy "słusznej ideologii" nigdy tego za Panią nie zrobią.
Moje kontrargumenty już przedstawiłam tu .
>Ja tego nigdy i nigdzie nie powiedziałem, ale może warto zastanowić się dlaczego tak twierdzą? Czy zupełnie nie mają racji? Czy ci, którzy są zwolennikami jedzenia mięsa to oszołomy?
Tak też czynię. Ale nie chodzi o zwolenników jedzenia mięsa tylko ludzi którzy uważają że dieta roślinna musi być szkodliwa dla zdrowia.
>>Nie mówię tutaj o wypowiedziach z tego forum, ale ogólnie o tym z czym się spotykam na co dzień.
>To Pani problem psychologiczny, czy dietetyczny?
to znaczy co?
>Osobiście jestem zwolennikiem samodzielnego racjonalnego i kieruję się wskazaniami nauki.
To zupełnie tak jak ja, jednak uważam że osoby bardziej kompetentne w temacie mogą podsunąć mi lepsze źródła informacji. Internet jest pełen chłamu.
>Jeżeli mnie jakiś temat interesuje i jeżeli potrafię tylko go pojąć intelektualnie, to bardzo szybko zdobywam potrzebne mi informacje, a racjonalne i mocno sceptyczne - szczególnie w stosunku do ideologii - stanowisko pozwala mi na krytyczną analizę poglądów.
Gratuluję.
>>Ponieważ temat mnie interesuje to pytam o źródła po to żeby się dokształcić
>A nie łatwiej wrzucić parę pytań w wyszukiwarkę i coś tam już wiedzieć zanim rozpocznie się rozmowę?
Jako że temat mnie interesuje wiem już całkiem sporo, jednak zawsze staram się poznać opinie innych osób, ponieważ w ten sposób można się wiele nauczyć.
>>no i tu akurat żadnych ciekawych źródeł nie znalazłam, trudno.
>No, bo nie jest to forum, które głównie "mięsem", by się interesowało.
Jak pisałam wcześniej
>>Dlatego jeżeli akurat dyskusja tutaj zahacza o ten temat i pojawiają się twierdzenia, że ludzie pozytywnie wypowiadający się o diecie roślinnej są co najmniej niekompetentni to chcę wiedzieć czy jest to przejaw wspomnianej ideologii czy faktycznej wiedzy na ten temat.
Nie ja zaczełam ten temat, pytam przy okazji.
>Warto trochę poznać środowisko, do którego się wchodzi zanim zabierze się głos:
>www.racjonalista.pl/kk.php/s,1
>www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
No już czytuję tą stronę od paru dobrych lat, więc zdaję sobie z tego sprawę. Jednak wydawało mi się że przy okazji można zapytać. Ostrzegam, że jak mnie jakiś temat zainteresuje to będę pytać bo już tak mam. Zawsze można ignorować moje wypowiedzi ;p

>PS. Według mnie "wszystkożerność" wynika z ewolucji, a odrzucanie mięsa z kultury i emocji. Zgadzam się jak wyżej już napisałem ze poglądem pani Meretseger: Dieta wegetariańska nie szkodzi dorosłym ludziom, nawet niektórym dzieciom nie szkodzi - pod warunkiem, że jest stosowana pod ścisłą kontrolą lekarza i uzupełniana tzw. suplementami (głównie żelazo, niektóre witaminy z grupy B i in.).
To tu się zgadzamy.
>Mnie w tym temacie ten poziom wiedzy, jak na razie, satysfakcjonuje, ale naprawdę w przeciągu, krótkiego czasu, to nawet bardziej tępy może zostać tu ekspertem. Fachowej literatury na ten temat jest na kopy.
To widocznie jestem jeszcze bardziej tępa bo nazwałabym się ekspertem dopiero jak byłabym w stanie pisać artykuły w danej dziedzinie i wydaje mi się że nie osiągnęłabym tego poziomu wiedzy w krótkim czasie. Z resztą nawet nie aspiruję do bycia ekspertem, po prostu samolubnie zaspokajam moją ciekawość.

#65
03-11-2012 22:58
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: religia znowu górą nad humanitaryzmem
W odpowiedzi tomoyo
.
>po prostu samolubnie zaspokajam moją ciekawość.
Zdecydowanie pochwalam takie stanowisko, ale proponuję mniej "samolubnie", a bardziej "samodzielnie". Nawet gdy wiedza łatwo do głowy wchodzi, to trochę samodzielnego wysiłku warto w to włożyć. Natomiast uważam, że zabawa w strzyżono-golono jest mało ciekawa i dlatego serdecznie Panią pozdrawiam.

@@@
.

Irracja (4721 punktów)Odp: religia znowu górą nad humanitaryzmem
... oficjalnie ze względu na "wolność wyznania". Nieoficjalnie ze względu na ekonomię. O ile pamiętam to i Izrael, i kraje arabskie importują dużą część mięsa które łatwiej przewozić w stanie częściowo przerobionym (tzw. półtusze po uboju). A najchętniej kupują mięso "koszerne", jak się to określa w Izraelu. Zresztą Żydzi i Muzułmanie również w Europie (i nie tylko) żyją, a rolnictwo polskie na nadmiar gotówki z eksportu nie narzeka...

1 2 3 4 5

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365