Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przykazania ważniejsze od pedofilii ?!?!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
11-02-2013 23:52skieras (186 punktów)Przykazania ważniejsze od pedofilii ?!?!
Ocena 16 na 16
temat powiązany z głównym niusem dnia ale film na tyle mną wstrząsną iż stwierdzilem ze nalezy sie oddzielny wątek

www.tvn24.(*)mi-niz-pedofilia,305740,s.html

Pieronek stwierdził wprost. Potrzeba kontroli przestrzegania przykazań jest ważniejszy od tego iż ktoś jest pedofilem...

zamurowało mnie po obejrzeniu tej wypowiedzi...

czy za takie wypowiedzi nie należą sie jakies prawne konsekwencje???
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4
#46
18-02-2013 10:08
 Ocena 5 na 7
warchołł (718 punktów)Odp: Przykazania ważniejsze od pedofilii ?!?!
W odpowiedzi rafal73
generalnie plus, ale:




A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.

#47
18-02-2013 11:30
 0 na 2
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Odp: Przykazania ważniejsze od pedofilii ?!?!
W odpowiedzi Selanos
>>Pieronek stwierdził wprost. Potrzeba kontroli przestrzegania przykazań jest ważniejszy od tego iż
>>ktoś jest pedofilem...
>No też mi nowość. A co nie jest ważniejsze od ukrywania pedofilii w Krk?
>
Nie bardzo rozumiem co miałeś na myśli, pisząc: " ...co nie jest ważniejsze..." Chyba wiele rzeczy jest od tej, mniej dla krk ważnymi.
Odpowiem na to, co mi się zdaje, że chcialeś przekazać.
Ukrywanie homoseksualizmu we własnych szeregach, czy też niejasne sprawy watykańskiego banku, wydają się być równie ważne dla tej instytucji jak ukrywanie pedofilii. To naturalne. Nie tylko ludzie chcą być atrakcyjni, lepiej postrzegani, czy to indywidualnie czy to poprzez instytucje, które tworzą. To przynosi wymierne korzyści. Czy to pszczoły zapylające kwiaty, czy ludzie utrzymujący kler. Zasada jest jednaka, być atrakcyjnym dla tego, który jest niezbędny dla twojego istnienia.
Pozdrawiam.

worek kości (2937 punktów)Odp: Przykazania ważniejsze od pedofilii ?!?!
W odpowiedzi liliac
>Przeoczyłam rozpoczęcie naboru kobiet na funkcje kapłańskie?

No tak, niechcący pominąłem babeczki - teoretycznie kobiety przecież nie są gorsze od mężczyzn, więc niemożliwość sprawowania przez nie funkcji kapłańskich wynika w KK z, być może przestarzałej już, tradycji.

>> każdy zdrowy na umyśle

Na usprawiedliwienie dodam, że ostatnio oglądałem Antychrysta, więc jakoś podświadomie musiało mi się wbić do głowy, że wszystkie kobiety są szalone i złe. Ech, filmy.


bembergiem w berg

#49
18-02-2013 14:39
 Ocena 3 na 3
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
Odp: Przykazania ważniejsze od pedofilii ?!?!

>Potrzeba kontroli przestrzegania przykazań jest ważniejszy od tego iż
>ktoś jest pedofilem...

Z tego, co wiem, jednym z fundamentów tej religii jest idea cierpienia na ziemi. Można im wiele zarzucić, tylko nie to, że odbiegają od tej idei.
Jeśli się pamięta o tym, to takie rzeczy jak psychiczne i fizyczne dręczenie dzieci w ich sierocińcach, zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci, wszelaka perfidia i znieczulica jeśli tylko przyczynia się do cierpienia, nie powinna zaskakiwać. Oczekiwanie od nich, że będą nieśli ulgę w czyimś cierpieniu, że będą uwrażliwieni na cierpienie, jest po prostu absurdalne. Religia, która wyrosła wokół torturowanego faceta nie może chcieć ani sprawiedliwości ani niczyjego dobra - mówiąc trywialnie.

worek kości (2937 punktów)Odp: Przykazania ważniejsze od pedofilii ?!?!
W odpowiedzi warchołł
>A poza tym uważam, że worek kości powinien zostać zablokowany.

Why? Why?

bembergiem w berg

#51
19-02-2013 11:22
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)Odp: Przykazania ważniejsze od pedofilii ?!?!
W odpowiedzi Brzostowski
>Żaden Pieronek nie popiera pedofilii, ani nie twierdzi, że jest to mało ważne. Twierdzi tylko, że są sprawy ważniejsze, nie odżegnując się przy tym od błędów KK.

Jak rozumiem gradacja ważności danych kwestii, dokonana przez Pieronka jest jego autorską oceną?
Czy może został rzecznikiem całego kościoła, albo ustępującego papieża?

Naturalnie nie. Jest to zatem jego osobiste wynurzenie i niezbyt pozytywnie świadczące o osobie. No ale Pieronek już chyba przyzwyczaił nas nieco do swoich niestandardowych wypowiedzi.

Może przytoczę, co w niemieckich mediach, bliskich Ratzingerowi ze względu na pochodzenie, przytacza się oprócz podupadłego zdrowia jako powody abdykacji.
Otóż wymienia się cały czas, jako istotną przyczynę przytłoczenie go masą skandali wykorzystywania seksualnego w łonie kościoła. Oprócz tego podaje się jeszcze:

- zmęczenie intrygami, zwłaszcza w Kurii Rzymskiej
(Np. o ogromnym cierpieniu z tego powodu mówi Max Seckler, wieloletni kolega i przyjaciel Ratzingera, ale też i Gianluigi Nuzzi, który powiedział o ogromnym rozczarowaniu BXVI z bezowocności prób zmiany systemu.
W wywiadzie dla Der Spiegel padło z jego strony takie odnośnie abdykacji sformułowanie:

"Es war mit Sicherheit eine Geste, die all jene im Vatikan verurteilt, die sich beharrlich gegen Transparenz und Veränderungen gewehrt haben."

"To z pewnością gest, który obwinia w Watykanie tych wszystkich, co się uporczywie przeciwstawiali przejrzystości i zmianom."
Słowa te nabierają dodatkowej wymowy, gdy weźmie się pod uwagę kim jest ich autor i co swego czasu zaaranżował)

- oraz nieradzenie sobie z faktem odchodzenia coraz większej ilości osób z tego kościoła, zwłaszcza w krajach zachodnich, osób zmęczonych trwającą ortodoksją i brakiem zmian w takich sprawach, jak zniesienie celibatu, dopuszczenie kobiet do posługi, czy sprawa uznania antykoncepcji.

Pan Pieronek zatem dokonał gradacji podług własnego widzimisię, co jest ważne, co mnie ważne, a co nieważne.
Natomiast cała ta fraza jest idiotyczna z tego prostego powodu, że mozna z niej wyciągnąć wniosek, iż pedofilia, wykorzystywanie seksualne, a w tym gwałty to jakis osobny zupełnie aspekt, nie wchodzący w skład dbałości o życie w zgodzie z przykazaniami boskimi, któraż to dbałość miała być nadrzędna rolą zwierzchnika Krk.
No chyba, że faktycznie szanowny pan purpurat jest zdania, jakoby gwałty na nieletnich nie były niezgodne z owymi przykazaniami boskimi.

Poza tym skandale pedofilskie nie były jednostkowymi przypadkami, wręcz przeciwnie, ich skala i zasięg okazały się ogromne, stąd jakby nie patrzeć marginalizacja problemu dokonana przez Pieronka bardzo źle świadczy o autorze.

>Ale rozumiem Twoje oburzenie, bo takie wypowiedzi, w kontekście faktów dotyczących tuszowania przez KK pedofilii rodzą słuszne podejrzenia, że to jest ciąg dalszy tego samego sposobu myślenia.

Ja też jestem zdania, że w przypadku tego hierarchy można śmiało mówić o kontynuacji wypaczonego sposobu myślenia.

I na koniec taka jeszcze drobna wzmianka. Ciekawym jest zachowanie Lombardiego. Zazwyczaj bardzo ostrożnie ważący słowa rzecznik Watykanu przyznał, iż kościół stoi przed ogromnymi problemami i choć osłodził nieco ową wypowiedź dodając, że "nie obawia się rozłamu w kościele" to i tak przez pryzmat wspomnianej wyżej jego dotychczasowej powściągliwości jest to wyraźnie wskazanie na skalę kłopotów.




Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.

1 2 3 4

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365