Pan Elasp zechciał stwierdzić, iż całe hasło "racjonalizm światopoglądowy" zamieszczone w "Wikipedii" nadaje się do kosza.
Racjonalizm światopoglądowy (łac.) ratio - rozum; rationalis - rozumny, rozsądny) - współczesny ruch filozoficzno-światopoglądowy zapoczątkowany w XVIII wieku.
A Spinoza? A Hobbes? Oświecenie francuskie jest wtórne względem stanowisk tych dwóch filozofów. Wypadałoby to wiedzieć, jak już się szarpnęło artykuł do opiniotwórczej "Wikipedii". Ojcem racjonalizmu nowożytnego jest Kartezjusz.
Racjonalizm światopoglądowy odrzuca przyjmowanie na samą tylko wiarę religijnych, filozoficznych, społecznych i politycznych dogmatów, choć nie jest całkowicie ateistyczny ani rewolucyjny społecznie.
Na wiarę = bez wystarczającego uzasadnienia. Proszę zdefiniować wystarczające uzasadnienie.
Racjonaliści przyjmują tylko te spośród elementów wiedzy i wierzeń, które dają się uzasadnić na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania. Wśród zwolenników racjonalizmu znajdują się zarówno ateiści, jak i agnostycy oraz deiści i teiści.
Jak rozumiem, teizm jest więc racjonalny i jako taki może być "uzasadniony na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania". W jaki sposób?
Naczelne hasło racjonalistów:
Kantowskie Sapere aude - "Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem".
Kant nie był racjonalistą w powyższym rozumieniu. Nie podejrzewam więc autora hasła o znajomość "Krytyki czystego ROZUMU".
Racjonalizm promuje ideę powszechnego i swobodnego posługiwania się własnym rozumem, lecz bez jego absolutyzacji - rozumem stosowanym w połączeniu ze zdobytą wiedzą o świecie.
Teoria a praktyka to niekoniecznie podobne rzeczy. Na jakiej postawie racjonalizm stwierdził, że postawa przydatna w nauce będzie przydatna w życiu?
Światopogląd racjonalistyczny ma wiele wspólnego ze świeckim humanizmem, choć odróżnia go od niego nacisk na stosowanie w każdych okolicznościach własnego rozumu i odrzucanie wielu dogmatów obecnych w klasycznym humanizmie - takich jak choćby antropocentryczny punkt widzenia, będący podstawą etyki humanistycznej.
Na czym więc owo "wiele wspólnego" polega - nie dowiemy się.
Racjonalizm jest raczej bliższy sceptycyzmowi - odrzucając wszelkie dogmaty ideologiczne, oprócz wiary w potęgę nieskrępowanego, logicznego myślenia oraz możliwości rozumnego poznawania świata.
Jak może być "raczej bliższy racjonalizm sceptycyzmowi", skoro właśnie sceptycy z całą mocą odrzucali rozumowe opisy świata jako "dogmatyzm"?!
Światopogląd ten bazuje na jak najbardziej konsekwentnym stosowaniu logicznego i racjonalnego myślenia w każdej dziedzinie powiązanej z poznawaniem i opisywaniem świata (kiedy poznanie jest celem lub środkiem) - bazuje na przekonaniu, że takowe poznanie jest jedynym sposobem mogącym prowadzić do pozyskania rzetelnej wiedzy o rzeczywistości.
Opis świata nie jest jedynym zadaniem przed którym staje człowiek. Tak rozumiany racjonalizm może okazać się bezpłodny, gdy przyjdzie odpowiedzieć na pytanie o powinność, a nie stan faktyczny. Autor oczywiście tego nie rozumie i nieustannie miesza teorię z praktyką życia.
Racjonalista przyjmuje pewne paradygmaty stanowiące podstawy nauk przyrodniczych i nauk ścisłych oraz niektórych nauk humanistycznych związanych z człowiekiem i społeczeństwem, lecz o ile te paradygmaty nie są uzasadnione z punktu widzenia zupełnego i skrajnego sceptycyzmu, o tyle mają pewne uzasadnienie empiryczne - są zasadne przy pewnych podstawowych metafizycznych założeniach materializmu takich jak założenie o istnieniu rzeczywistego materialnego świata kierującego się możliwymi do zbadania zasadami.
A więc kryptodogmatyzm, polegający na przyjęciu "podstawowych metafizycznych założeń materializmu", co jest sprzeczne z zasadą nie uznawania dogmatów filozoficznych (powyżej). Autor nie pojmuje, że od czasów starożytnego sceptycyzmu (i dzięki niemu) wiadomo, że nie można wszystkiego wiedzieć, że wiele rzeczy trzeba po prostu przyjąć na wiarę.
Jednak wobec paradygmatów racjonalista nie jest bezkrytyczny i nie uznaje ich w sposób dogmatyczny, gdyż stanowią one podstawę wielu nauk, ale mogą ulec weryfikacji i zmianom.
Także wobec owych założeń materialistycznych, czy już nie?
Światopogląd racjonalistyczny, w przeciwieństwie do filozoficznego racjonalizmu, za główne kryterium i źródło poznania świata stawia metodologię naukową, rozum i zmysły (doświadczenia empiryczne).
Do czego odnosi się kluczowe tu słowo "główne" - tylko do kryterium, czy zarówno do kryterium, jak i źródła - tego się nie dowiemy. "Metodologia naukowa" nie wyklucza udziału w poznaniu innych środków niż rozum i zmysły (np. wyobraźni, pomocnej w konstruowaniu hipotez). Oczywiście o tym autor hasła też nie wie.
Racjonalizm ostro sprzeciwia się akceptowaniu pseudonauki, a także paranauki oraz wszelkim dogmatom ustanawianym bez potwierdzenia (naukowego lub empirycznego). Nie uznaje także pozbawionego wątpliwości i bezkrytycznego akceptowania autorytetów.
Co go interesuje, co robią inni? Inni mają prawo do odmiennego zdania, dlaczego więc "ostro sprzeciwia się"? Jakim prawem? Zyj i dać żyć innym.
W racjonalizmie nie ma ani autorytetów, ani dogmatów mówiących z góry o tym, co należy uznawać za racjonalne.
A zatem jest możliwa w racjonalizmie rezygnacja z samego rozumu, wszak nie absolutyzujemy go. Przyjmujemy go, dokąd się sprawdza, czyż nie?
Wydaje mi się, że to stwierdzenie warte jest polemiki, gdyż nie on jeden podobnie "racjonalizm światopoglądowy" krytykuje.
Zapraszam do dyskusji czym jest racjonalizm światopoglądowy?
Pozdrawiam.
@@@ .
|