Racjonalista - Strona głównaDo treści
Okrągły stół - BIS

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
09-04-2013 10:48Konowal (6291 punktów)Okrągły stół - BIS
Ocena 5 na 5
Miller: Jaruzelski, Wałęsa i Kwaśniewski razem na Kongresie Lewicy

Czytaj więcej na fakty.inte(*)ium=paste&utm_campaign=firefox


Myślę że komentarz zbędny, ale wydaje mie się że teraz wyraźnie widać kto po której stronie okrągłego stołu siedział.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 Dalej..
#1
09-04-2013 12:10
 Ocena 1 na 1
Dariusz Godyń (2403 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS

>Myślę że komentarz zbędny, ale wydaje mie się że teraz wyraźnie widać kto po której stronie
>okrągłego stołu siedział.

Myślę że Miler wyprowadzi ten sztandar na dobre, szkoda SLD.

#2
09-04-2013 12:45
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
.
>Myślę że komentarz zbędny, ale wydaje mie się że teraz wyraźnie widać kto po której stronie okrągłego stołu siedział.
Tak, dla specjalistów od kwadratury koła to oczywiste, ale ja dalej niezbyt rozumiem jakich i czyich interesów jego poszczególni uczestnicy bronili. Boję się, że spora część też tego wtedy nie rozumiała i dalej nie rozumie.

@@@
.

#3
09-04-2013 14:20
 Ocena 6 na 6
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
Odp: Okrągły stół - BIS
>Miller: Jaruzelski, Wałęsa i Kwaśniewski razem na Kongresie Lewicy

Za stara jestem na takie wybryki natury...


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"

#4
09-04-2013 14:42
 Ocena 9 na 9
diogenes (42753 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
>Miller: Jaruzelski, Wałęsa i Kwaśniewski razem na Kongresie Lewicy

Mszę celebrować będzie generał Głódź.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#5
09-04-2013 15:05
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
W odpowiedzi Dariusz Godyń
>Myślę że Miler wyprowadzi ten sztandar na dobre, szkoda SLD.
Raczej nie. Zawsze część ludzi będzie na lewice głosować. Oczywiście o ile SLD pozostanie lewicą. Leszek chyba liczy na ostry konflikt PO z Europa+ i profity od rządu z tego powodu za ciche wspieranie PO w głosowaniach.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Konowal (6291 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
W odpowiedzi diogenes
>>Miller: Jaruzelski, Wałęsa i Kwaśniewski razem na Kongresie Lewicy
>Mszę celebrować będzie generał Głódź.

Szybciej arcybiskup Wielgus - przedrostki będą się zgadzały

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#7
09-04-2013 16:00
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
W odpowiedzi Konowal
.
>>>>Myślę że Miler wyprowadzi ten sztandar na dobre, szkoda SLD.
>Raczej nie.
Ja też nie żałuję SLD.
Ani całe partie polityczne, ani ich przedstawiciele nie mogą występować w roli skrzywdzonych niewiniątek i albo znajdują poparcie dla swoich wizji oraz propozycji rozwiązań społecznych problemów, albo przegrywają.

>Zawsze część ludzi będzie na lewice głosować.
Najważniejsze, aby głosowali świadomie i podejmowali samodzielne decyzje zgodne z własnym interesem, a nie tak jak im inni polecą.

>Oczywiście o ile SLD pozostanie lewicą.
W polskim mainstreamie nie istnieje żadna partia lewicowa. Zestawiając Polskę z Unią, to SLD jest partią centrowo-liberalną, zaś lewica, to może na jakiś tam "kanapach" się mieści. Dla mnie żadna partia, ani też żaden znany polityk nie stanowi optymalnego wyboru, zaś partią ostatniego wyboru jest PiS. Od dawna już głosuję tylko na "mniejsze zło", za racjonalnością i pragmatyzmem i przeciwko ideologicznemu zaślepieniu. Oczywiście nie wskazuję nikomu jego wyborów.

>Leszek chyba liczy na ostry konflikt PO z Europa+ i profity od rządu z tego powodu za ciche wspieranie PO w głosowaniach.
Tak, Pan jako "wielki politolog" rozumiejący doskonale całą złożoność polskiej rzeczywistości społecznej wie to najlepiej.

@@@


Wiara albo rozum - wybór należy do ciebie.
.

#8
09-04-2013 20:01
 Ocena 1 na 1
hunbin (2274 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS

www.youtube.com/watch?v=Jni7DDEq0Ro

Rzekłbym, że trudno towarzyszowi Millerowi odmówić konsekwencji.
Bardzo go cenię nie udało mu się poprzednio utopić SLD to wrócił i poprawia, ot GIEROJ!

Mam nadzieję, że tym razem mu się uda. Szkoda, że nie pójdzie na dno z całą SLDowską ekipą, ale nie można mieć wszystkiego.

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!

#9
09-04-2013 20:30
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
W odpowiedzi hunbin
.
>Rzekłbym, że trudno towarzyszowi Millerowi odmówić konsekwencji.
>Bardzo go cenię nie udało mu się poprzednio utopić SLD to wrócił i poprawia, ot GIEROJ!
Zupełnie średnio sobie cenie Leszka Millera, ale jestem całkowicie pewien, iż we własnym interesie (a to go najbardziej interesuje) zrobi bardzo wiele, aby SLD odniosło sukces.

>Mam nadzieję, że tym razem mu się uda.
Uda mu się, gdy SLD otrzyma ponad 20%. Czy tego mu Pan życzy?

>Szkoda, że nie pójdzie na dno z całą SLDowską ekipą, ale nie można mieć wszystkiego.
Szanowny Panie, w polityce nikt nikomu nic nie daje i tak na sukces, jak i na klęskę trzeba zapracować. Od dawna dziwię się dużemu poparciu dla PiS-u, który w mojej ocenie najbardziej szkodzi Polsce, ale jego przywódcy, a głównie przywódca, potrafi emocjonalnie dotrzeć do dużej grupy społecznej, która mu ufa i która na niego głosuje.
Nikt PiS-owi nic nie daje on na swój sukces sam pracuje.

>Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
Ideologia jest to powstała na bazie danej kultury wspólnota światopoglądów, u podstaw której tkwi świadome dążenie do realizacji określonego interesu klasowego lub grupowego albo narodowego.

Mianem ideologii określa się każdy zbiór uporządkowanych poglądów - religijnych, politycznych, prawnych, przyrodniczych, artystycznych, filozoficznych - służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata. Społeczną funkcją ideologii jest artykulacja celów aktywności i dopuszczalnych sposobów ich osiągania oraz motywacja ich zasadności względami uznawanymi za wyższe niż jednostkowy interes. Zapotrzebowanie na ideologie wynika z właściwego ludziom poszukiwania odpowiedzi na pytania o sens i sposób istnienia.

pl.wikipedia.org/wiki/Ideologia
Jestem zwolennikiem ideologii racjonalizmu światopoglądowego oraz humanizmu i wcale mi te ideologie nie śmierdzą.

Pozdrawiam.

@@@
.

#10
09-04-2013 21:27
 Ocena 3 na 3
hunbin (2274 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS

>Zupełnie średnio sobie cenie Leszka Millera, ale jestem całkowicie pewien, iż we własnym interesie (a to go najbardziej interesuje) zrobi bardzo wiele, aby SLD odniosło sukces.
Czas pokaże czy dobrze rozumie swój własny interes to bez wątpienia. Jego działania rysują sylwetkę człowieka małostkowego i pamiętliwego, jak mniemam uważa Pan, że zależy od wyniku czy będą to cnoty czy wady? Z jednej strony to Brutus dźgał Cezara, czy jednak bez "Brutusów" Cezar by był sobą?

>>Mam nadzieję, że tym razem mu się uda.
>Uda mu się, gdy SLD otrzyma ponad 20%. Czy tego mu Pan życzy?
Sądzę że będzie 10-15%, przy obecnych działaniach życzę im <5%.

>Szanowny Panie, w polityce nikt nikomu nic nie daje i tak na sukces, jak i na klęskę trzeba zapracować. Od dawna dziwię się dużemu poparciu dla PiS-u, który w mojej ocenie najbardziej szkodzi Polsce, ale jego przywódcy, a głównie przywódca, potrafi emocjonalnie dotrzeć do dużej grupy społecznej, która mu ufa i która na niego głosuje.

Sukces PiSu to zasługa Leszka Millera, jego nieudolność doprowadziła do władzy Polską "Prawicę", w tym sensie Miller dał Kaczyńskiemu prezent.

>Nikt PiS-owi nic nie daje on na swój sukces sam pracuje.
Wykorzystując nadarzające się okazje, afera "lubczsopisma" i jej rozegranie w wykonaniu Millera to popis zadufania i skrajnej głupoty. Towarzysz Miller pozostał w duchu sekretarzem KC...

>>Parafrazując: Ideologia śmierdzi!

Oj znowu o tym, podpis ów już kilkukrotnie wyjaśniałem.
To zarówno "parafraza" - krk używa wielu sloganów między innymi "Ideologia Śmierci".

Z drugiej strony Ideologia, owa wspólnota poglądów zawsze niesie z sobą konieczność podporządkowania swoich poglądów, nawet nie zawsze określonym, nie zawsze określonej
grupie/wspólnocie. Co jak mniemam wynika z zacytowanej przez Pana definicji.
Owe podporządkowanie jest pierwszym krokiem do pozwolenia innym na sterowanie naszym umysłem (co pięknie pokazuje przykład "sekty smoleńskiej").

>Jestem zwolennikiem ideologii racjonalizmu światopoglądowego oraz humanizmu i wcale mi te ideologie nie śmierdzą.

Wydaje mi się, że popadł Pan w "rekurencyjny/rekursywny" konflikt zatem, gdyż owa "ideologia" zakłada sceptycyzm naukowy nawet względem samej siebie.

Zatem drugim elementem podpisu Ideologia śmierdzi kto wie czy nie ważniejszym, jest chęć podkreślenia mojego sceptycyzmu względem każdej idei.

Wreszcie trzeci element, "Sekta" PiS podkreśla wagę specyficznie rozumianego "samodzielnego" myślenia, nazywając wszystkich myślących inaczej lemingami itp. Choć wydaje się nieprawdopodobne, wyznając dowolną ideologię można ulec lenistwu intelektualnemu, co w kontekście Ideologii Racjonalizmu mogłoby oznaczać zarzucenie racjonalizmu światopoglądowego jako "postawy życiowej".

W tym kontekście pojęcie Ideologia śmierdzi pełni funkcję hamulca bezpieczeństwa.
To między innymi z tego powodu unikam sformułowań Ideologia Racjonalistyczna czy Ideologia Racjonalizmu Światopoglądowego, używam raczej sformułowań postawa racjonalistyczna/racjonalna lub racjonalizm światopoglądowy, od biedy używam określenia "nurt".

Zapewne można by na ten temat podyskutować ale nie jest to najlepsze miejsce (temat Pana Konowała), ani czas mam go coraz mniej na uczestnictwo w forum.

Pozdrawiam

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!

#11
10-04-2013 00:18
 Ocena 3 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
W odpowiedzi hunbin
.
Czy nie uważa Pan, że Pańskie wypowiedzi są zbyt mocno emocjonalne i zbyt zideologizowane, jak na racjonalistę?

>Czas pokaże czy dobrze rozumie swój własny interes to bez wątpienia.
Dokładnie zawsze czas nam pokazuje.

>Jego działania rysują sylwetkę człowieka małostkowego i pamiętliwego,
Może Pan zechce nam przedstawić jakiś mężów stanu III RP, aby było z kim go zestawiać. Mnie jakoś trudno znaleźć wzorce stanowiące wyższą jakość.

>jak mniemam uważa Pan, że zależy od wyniku czy będą to cnoty czy wady?
To źle Pan mniema. Cenię sobie mądrość, wielkoduszność, honor i przyzwoitość, choć u polityków bardzo trudno je spotkać.

>Z jednej strony to Brutus dźgał Cezara, czy jednak bez "Brutusów" Cezar by był sobą?
Nie mam aż takich zdolności do tworzenia metafor i analogii, abym rozumiał Pańskie.
Nie wiem, kto tu Cezar, a kto Brutus? Ot, jak wszyscy (no powiedzmy - prawie wszyscy) politycy - walczą kołki o stołki.

>Mam nadzieję, że tym razem mu się uda.
>>>>Uda mu się, gdy SLD otrzyma ponad 20%. Czy tego mu Pan życzy?
>Sądzę że będzie 10-15%, przy obecnych działaniach życzę im <5%.
To, że Pan nie lubi Millera i SLD, to Pańska sprawa i mnie nic do tego, ale abym ja mógł gorzej go oceniać od innych polityków (lepiej go też nie oceniam), czy przywódców partii, to są mi potrzebne jakieś racjonalne argumenty i Pańskie nielubienie jest dalece niewystarczającym.

Nie cenię sobie np. PiS-u, gdyż mam całkowicie inne rozumienie rzeczywistości i inny system wartości. Prawie każdy proponowany przez nich pogląd jest sprzeczny z moim, ale staram się powstrzymywać przed publicznym wyrażaniem (choć go nie ukrywam) tych ocen, a na pewno nie zwalczam osobiście Jarosława Kaczyńskiego, którego pod każdym względem oceniam niżej od Millera.
Nie uprawiam na naszym forum agitacji za żadną partią ani za żadnym politykiem, choć oczywiście, że jednych oceniam wyżej, a innych niżej.

>Wydaje mi się, że popadł Pan w "rekurencyjny/rekursywny" konflikt zatem,
Znowu Pan więcej wie o tym co ja sądzę i w jakie konflikty wpadam ode mnie samego?

>gdyż owa "ideologia" zakłada sceptycyzm naukowy nawet względem samej siebie.
Która ideologia "racjonalizm światopoglądowy". Tak, ta ideologia zakłada taki sceptycyzm i bardzo to mi odpowiada. Nie tylko intelektualnie, ale nawet i mentalnie.

>Zatem drugim elementem podpisu Ideologia śmierdzi kto wie czy nie ważniejszym, jest chęć podkreślenia mojego sceptycyzmu względem każdej idei.
Każdemu wolno mieć własne poglądy, ale to wcale nie znaczy, że gdy stają się publiczne, to nie mogą podlegać krytyce. Jestem krytycznym wobec wszelkich poglądów, a szczególnie wobec religii/ideologii, mitów, propagandy, lecz to zupełnie nie znaczy, że zgadzam się z hasłem, że "ideologie śmierdzą". Zupełnie odwrotnie uważam je za konieczne i pozytywne dla społecznej integracji wokół ważnych społecznie celów.
Krytykuję konkretne propozycje rozwiązań i obawiam się nie ideologii, czy ludzi ideowych, a ślepej wiary w jedynosłuszność konkretnej religii/ideologii (nawet tej, z której przesłaniami się zgadzam). Wszystkie są ludzkim tworem i jako takie są niedoskonałe i winny podlegać permanentnej krytyce. Polecam rozważania o ideologii prof. Kozyr-Kowalskiego: www.staff.amu.edu.pl/~kozyr/ideologia.htm

>To między innymi z tego powodu unikam sformułowań Ideologia Racjonalistyczna czy Ideologia Racjonalizmu Światopoglądowego, używam raczej sformułowań postawa racjonalistyczna/racjonalna lub racjonalizm światopoglądowy, od biedy używam określenia "nurt".
Nie tylko Pan tak czyni, ale ja akurat nie cenię sobie ani oportunizmu, ani hipokryzji i lubię nazywać rzeczy po imieniu. Nie wstydzę się swoich poglądów, ani przeczytanych lektur. Ezoteryczne eufemizmy, to dobre dla muszących wciskać ciemnotę teologów. Wolę komunikatywność i precyzję jasnego języka

>Zapewne można by na ten temat podyskutować ale nie jest to najlepsze miejsce (temat Pana Konowała), ani czas mam go coraz mniej na uczestnictwo w forum.
I co ze strachu przed panami Konowalem, Bieleckim, Brzostowskim i ich kompanią - a z wyższej półki p.p. Jurkowi, Sobeckiej, Pawłowicz, Niesiołowskiemu, Gowinowi, Żalkowi i wielu innym - mam przyznać rację ich durnemu hasłu:
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

A Gucio! Mnie podoba się bardziej:
Wiara albo rozum - wybór należy do ciebie.

Sam myślę i sam dokonuję sądów na podstawie dostępnych mi argumentów i innych do tego samego namawiam. Sceptyczna postawa krytyczna wcale nie oznacza odrzucanie wszystkiego a priori , a już na pewno nie z nakazu stada.

Pozdrawiam.

@@@
.

#12
10-04-2013 08:29
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
W odpowiedzi hunbin
>chęć podkreślenia mojego sceptycyzmu względem każdej idei.

A więc i idei sceptycyzmu.
Jakie są (o ile są) granice wątpienia?
Czy sceptycyzm nie jest - mimo wszsytko - metodą poszukiwania dogmatu?
Wątpię, aby być pewny? (Kartezjusz)



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#13
10-04-2013 13:52
 Ocena 1 na 1
hunbin (2274 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
>.
>Czy nie uważa Pan, że Pańskie wypowiedzi są zbyt mocno emocjonalne i zbyt zideologizowane, jak na racjonalistę?

Być może, być może Pan tak to odbiera, być może mam więcej dystansu do swoich wypowiedzi niż Pan sądzi.

>>Jego działania rysują sylwetkę człowieka małostkowego i pamiętliwego,
>Może Pan zechce nam przedstawić jakiś mężów stanu III RP, aby było z kim go zestawiać. Mnie jakoś trudno znaleźć wzorce stanowiące wyższą jakość.
między mężem stanu (który w sumie jest jakąś pustą figurą pojęciową) a osobą skrajnie nie odpowiednią, np małym nieudolnym człowiekiem sądzę że można znaleźć sporą przestrzeń.

>Cenię sobie mądrość, wielkoduszność, honor i przyzwoitość, choć u polityków bardzo trudno je spotkać.
To jednak nie jest argument za zaprzeststaniem poszukiwań.

>>Z jednej strony to Brutus dźgał Cezara, czy jednak bez "Brutusów" Cezar by był sobą?
>Nie mam aż takich zdolności do tworzenia metafor i analogii, abym rozumiał Pańskie.
Dobra przyznam trochę mnie poniosło, tak po wysłuchaniu materiału filmowego chciałem się wpasować w metaforę LM dotyczącą Penelopy, a że wolę antyczną historię zamiast mitologii to wybrałem schyłek republiki.

>To, że Pan nie lubi Millera i SLD, to Pańska sprawa i mnie nic do tego, ale abym ja mógł gorzej go oceniać od innych polityków (lepiej go też nie oceniam), czy przywódców partii, to są mi potrzebne jakieś racjonalne argumenty i Pańskie nielubienie jest dalece niewystarczającym.
Cóż racjonalne argumenty w polityce mają niestety mniejsze znaczenie, zatem znaczenie racjonalne mogą mieć też cechy/zachowania nie będące racjonalnie uargumentowane.
Wszka niewielu ludzi głosuje na partię doceniając dorobek zycia czy wiedzę i doświadczenie takiego przykładowego Aleksandra Krawczuka. Znakomita część ocenia partię na podstawie zachowania i grymasów "przewodniczącego". Jego umiejętność i chęć kreowania własnego wizerunku jest też argumentem istotnym.

>Nie cenię sobie np. PiS-u, gdyż mam całkowicie inne rozumienie rzeczywistości i inny system wartości.
Jak mniemam nie ma czegoś takiego jak sytem wartości PiS, JK dowolnie te wartości zmienia w zależności od nadarzających się okazji. Bez wątpienia z całej gamy wartości i postaw prezentowanych przez PiS żadna nigdy nie była mi bliska.

>Prawie każdy proponowany przez nich pogląd jest sprzeczny z moim, ale staram się powstrzymywać przed publicznym wyrażaniem (choć go nie ukrywam) tych ocen, a na pewno nie zwalczam osobiście Jarosława Kaczyńskiego, którego pod każdym względem oceniam niżej od Millera.

Tu bez wątpienia się różnimy obydwu panów w sferze wartości (tych prezentowanych) wydaje mi się odległych od moich pogladów, obydwu uważam za ludzi małostkowych, pamiętliwych, u obydwu zauważam instynkt przetrwania i swoiście rozumianą skuteczność. Miler i Kaczński są dla mnie dokładnie tym samym zwierzęciem politycznym, Kaczyński jest skuteczniejszy sądząc po obecnej pozycji jego partii oraz można docenić fakt, że był jej głownym architektem Millerowi to się nie udało.

>Nie uprawiam na naszym forum agitacji za żadną partią ani za żadnym politykiem, choć oczywiście, że jednych oceniam wyżej, a innych niżej.
Tu granica wydaje się płynna, mi też się tak wydawało, ale najwyraźniej Pan moje posty ocenia inaczej.

>>Wydaje mi się, że popadł Pan w "rekurencyjny/rekursywny" konflikt zatem,
>Znowu Pan więcej wie o tym co ja sądzę i w jakie konflikty wpadam ode mnie samego?
Cóż może brak dystansu który Pan mi zarzuca nie jest tylko moim problemem, zwracam uwagę że krytycyzm powinien dotyczyć też nas samych, byśmy nie stali się niczym "PiS".

>Która ideologia "racjonalizm światopoglądowy". Tak, ta ideologia zakłada taki sceptycyzm i bardzo to mi odpowiada. Nie tylko intelektualnie, ale nawet i mentalnie.
Zatem uzgodniliśmy, że podzielamy poglądy w tej kwestii, choć być może nie są to zbiory równe to na pewno z przeważającą częścią wspólną.

>>Zatem drugim elementem podpisu Ideologia śmierdzi kto wie czy nie ważniejszym, jest chęć podkreślenia mojego sceptycyzmu względem każdej idei.
>Każdemu wolno mieć własne poglądy, ale to wcale nie znaczy, że gdy stają się publiczne, to nie mogą podlegać krytyce. Jestem krytycznym wobec wszelkich poglądów, a szczególnie wobec religii/ideologii, mitów, propagandy, lecz to zupełnie nie znaczy, że zgadzam się z hasłem, że "ideologie śmierdzą".
Tu się zatem różnimy, ja faktycznie w każdej ideologii dopatruję się mechanizmu potencjalnie niebezpiecznego.

>Zupełnie odwrotnie uważam je za konieczne i pozytywne dla społecznej integracji wokół ważnych społecznie celów.

Nie jestem w stanie stwierdzić czy są konieczne, akceptuję że bywają pozytywne ich skutki.

>Krytykuję konkretne propozycje rozwiązań i obawiam się nie ideologii, czy ludzi ideowych, a ślepej wiary w jedynosłuszność konkretnej religii/ideologii (nawet tej, z której przesłaniami się zgadzam). Wszystkie są ludzkim tworem i jako takie są niedoskonałe i winny podlegać permanentnej krytyce.
To jest trafnie pokazany obszar różnic w poglądach, wydaje mi się, że każda ideologia prędzej czy później doprowadzi do zagrożenia ktore Pan dostrzega, wynika to z cech które dostrzegam też u siebie.

>I co ze strachu przed panami Konowalem, Bieleckim, Brzostowskim i ich kompanią - a z wyższej półki p.p. Jurkowi, Sobeckiej, Pawłowicz, [...] i wielu innym - mam przyznać rację ich durnemu hasłu:
Może nie tyle ze strachu co ze znużenia ich zaimpregnowaną postawą, nie tyle przyznać rację co pozwolić się wygadać.

>Sam myślę i sam dokonuję sądów na podstawie dostępnych mi argumentów i innych do tego samego namawiam. Sceptyczna postawa krytyczna wcale nie oznacza odrzucanie wszystkiego a priori , a już na pewno nie z nakazu stada.

Zawsze staram się myśleć pod prąd (nawet jezeli to tylko "figura retoryczna") i czasami przeraża mnie ten schemat, bo wymaga on często odrzucenia a priori swoich pogladów tylko po to by do nich wrócić na

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!

#14
10-04-2013 14:45
 0 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
W odpowiedzi hunbin
.
>>>>Czy nie uważa Pan, że Pańskie wypowiedzi są zbyt mocno emocjonalne i zbyt zideologizowane, jak na racjonalistę?
>Być może, być może Pan tak to odbiera, być może mam więcej dystansu do swoich wypowiedzi niż Pan sądzi.
Być może.

>Jego działania rysują sylwetkę człowieka małostkowego i pamiętliwego,
>między mężem stanu (który w sumie jest jakąś pustą figurą pojęciową)
Dla Pana pustą, ale nie koniecznie dla wszystkich

>a osobą skrajnie nie odpowiednią, np małym nieudolnym człowiekiem sądzę że można znaleźć sporą przestrzeń.
To może zamiast "pustych" oskarżeń jakoś Pan tą przestrzeń zapełni.

>>>>Cenię sobie mądrość, wielkoduszność, honor i przyzwoitość, choć u polityków bardzo trudno je spotkać.
>To jednak nie jest argument za zaprzeststaniem poszukiwań.
To dla niektórych nawet "żaden argument". Ot - "pusta figura pojęciowa".

>>>>To, że Pan nie lubi Millera i SLD, to Pańska sprawa i mnie nic do tego, ale abym ja mógł gorzej go oceniać od innych polityków (lepiej go też nie oceniam), czy przywódców partii, to są mi potrzebne jakieś racjonalne argumenty i Pańskie nielubienie jest dalece niewystarczającym.
>Cóż racjonalne argumenty w polityce mają niestety mniejsze znaczenie, zatem znaczenie racjonalne mogą mieć też cechy/zachowania nie będące racjonalnie uargumentowane.
Ale ja nie jestem politykiem, tylko racjonalistycznym politologiem. Natomiast biorę emocje u elektoratów pod uwagę i o tym wyżej pisałem.

>Jak mniemam nie ma czegoś takiego jak sytem wartości PiS,
Tak Pan mniema, ale PiS-owcy mniemają inaczej.

>JK dowolnie te wartości zmienia w zależności od nadarzających się okazji.
Zaprzecza Pan sobie, albo ważnym jest racjonalizm, albo emocjonalne oceny.

>>>>Prawie każdy proponowany przez nich pogląd jest sprzeczny z moim, ale staram się powstrzymywać przed publicznym wyrażaniem (choć go nie ukrywam) tych ocen, a na pewno nie zwalczam osobiście Jarosława Kaczyńskiego, którego pod każdym względem oceniam niżej od Millera.
>Tu bez wątpienia się różnimy (...) Miler i Kaczński są dla mnie dokładnie tym samym zwierzęciem politycznym,
Spokojnie mogę dorzucić tu i Tuska, Palikota, Pawlaka i parę setek innych pomniejszych postaci.

>>>>Nie uprawiam na naszym forum agitacji za żadną partią ani za żadnym politykiem, choć oczywiście, że jednych oceniam wyżej, a innych niżej.
>Tu granica wydaje się płynna, mi też się tak wydawało, ale najwyraźniej Pan moje posty ocenia inaczej.
Zostawiam to ocenie naszych czytelników.

>Wydaje mi się, że popadł Pan w "rekurencyjny/rekursywny" konflikt zatem,
>>>>Znowu Pan więcej wie o tym co ja sądzę i w jakie konflikty wpadam ode mnie samego?
>Cóż może brak dystansu który Pan mi zarzuca nie jest tylko moim problemem, zwracam uwagę że krytycyzm powinien dotyczyć też nas samych, byśmy nie stali się niczym "PiS".
Zostawiam to ocenie naszych czytelników.

>>>>Która ideologia "racjonalizm światopoglądowy". Tak, ta ideologia zakłada taki sceptycyzm i bardzo to mi odpowiada. Nie tylko intelektualnie, ale nawet i mentalnie.
>Zatem uzgodniliśmy, że podzielamy poglądy w tej kwestii, choć być może nie są to zbiory równe to na pewno z przeważającą częścią wspólną.
Jakie poglądy w jakiej kwestii? Dystansu i sceptycyzmu? Jeżeli tak Pan uważa, to warto się tego trzymać.

>Tu się zatem różnimy, ja faktycznie w każdej ideologii dopatruję się mechanizmu potencjalnie niebezpiecznego.
Życie - proszę Szanownego Pana jest niebezpieczne, a co dopiero ideologiczne spekulacje:
chęć podkreślenia mojego sceptycyzmu względem każdej idei.
>A więc i idei sceptycyzmu.

Niestety nie da się ukryć, zatem i tą idę trzeba czasem odrzucić, kiedy i jak zadowolę się pytaniem.


>>>>I co ze strachu przed panami Konowalem, Bieleckim, Brzostowskim i ich kompanią - a z wyższej półki p.p. Jurkowi, Sobeckiej, Pawłowicz, [...] i wielu innym - mam przyznać rację ich durnemu hasłu:
>Może nie tyle ze strachu co ze znużenia ich zaimpregnowaną postawą, nie tyle przyznać rację co pozwolić się wygadać.
Oportunizm wobec głupoty fideizmu i nie umotywowana agresja wobec nielubianej partii i polityka. Można i tak. Ja pozostanę jednak przy swoim. Krytykowaniu i wyśmiewaniu głupoty niezależnie od jak świetnych postaci by się wywodziła. Miller nigdzie za świętego nie robi i tak się podkłada, że dokopać mu nie trudno, ale to jest polski polityk taki jakich wielu i ani gorszy, ani lepszy od innych.

Chce Pan męża stanu, to bardzo proszę i przypomnę właśnie polityka z SLD, był nim Jerzy Szmajdziński, ale można ich znaleźć więcej, choć dopiero w drugich i trzecich szeregach wszystkich partii, (także PiS-u). Dołożę tu jeszcze Krzysztofa Kozłowskiego, gdyż przez swoją śmierć został nam przypomniany.

Pozdrawiam.

@@@
.

#15
10-04-2013 14:12
 Ocena 1 na 1
hunbin (2274 punktów)Odp: Okrągły stół - BIS
W odpowiedzi diogenes
>>chęć podkreślenia mojego sceptycyzmu względem każdej idei.
>A więc i idei sceptycyzmu.

Niestety nie da się ukryć, zatem i tą idę trzeba czasem odrzucić, kiedy i jak zadowolę się pytaniem.

>Jakie są (o ile są) granice wątpienia?

Czy definiowanie jest ideologią?

>Czy sceptycyzm nie jest - mimo wszsytko - metodą poszukiwania dogmatu?

Czy aksjomat jest formą dogmatu?

>Wątpię, aby być pewny? (Kartezjusz)

De omnibus dubitandum est.
Skoro jesteśmy przy Kartezjuszu, ale zaraz nam tu z tą rymowanką o sierpach i mlotach wyskoczą.

Każde pytanie niesie z sobą kilka kolejnych, zatem na razie ucieknę przed nimi w codzienne obowiązki.

Pozdrawiam


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!

1 2 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365