Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sposób przekonania do racjonalizmu.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
13-01-2014 16:27fallen (31 punktów)Sposób przekonania do racjonalizmu.
Ocena 2 na 2
Przed chwilą byli u mnie Świadkowie Jehowy. Swój wywód zaczęli od pytania:
"Czy zastanawia się Pan nad śmiercią. Czy myśli Pan, że po śmierci spotka się z bliskimi zmarłymi." Dalsza rozmowa nie miała sensu.
Przypomniało mi tu o niezwykłym stwierdzeniu byłego papieża J.Ś. Benedykta XVI:
"Śmierć to wrota przez które metafizyka wkracza do naszego życia".

Zadałem sobie pytanie, ile osób, aktualnie gorliwie wierzących, beznamiętnie stwierdziłoby, że Boga nie ma, gdyby nie było śmierci (techniczna metoda nie jest kwestią rozważań. Nazwijmy to możliwością wskrzeszenia człowieka z pojedyńczej komórki wraz z jego świadomością.).

Po co byłby im Bóg skoro swoje życie mogliby kontynuować wiecznie. Być może część osób interesowałaby "magia" i "przesądy", ale Bóg?

Zauważyłem, że wiele osób na tym forum stara się przekonać ludzi do ateizmu. Równocześnie widzę, jak nieskuteczna jest przy tym dyskusja. Może warto ten wysiłek włożyć w rozwój nauki, która może zapewnić człowiekowi nieśmiertelność.

Z drugiej strony, jeśli czyta to jakiś teista, to niech zastanowi się, jak łatwo byłoby mu stwierdzić "Boga nie ma", gdyby był nieśmiertelny, a do tego mógł wskrzesić bliskich, którzy odeszli z tego świata. Czy gdyby Blaise Pascal był nieśmiertelny stworzyłby swój zakład?

Głównym powodem teizmu jest śmierć. Choć jestem teistą stawiam taką tezę.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
#16
14-01-2014 14:18
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Meretseger
> Trzeba będzie przestać się rozmnażać.

Na to jest już patent wraz ze wzrorstem długości życia, chiński: 2+1
Natomiast po osiągnięciu nieśmiertelności są dwie alternatywy: albo 2+0, albo podbój kosmosu.
pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#17
14-01-2014 14:29
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi fallen
> Siłą napędową wszystkich religii jest śmierć.

Jest jednak jeden wyjątek gdy się przyjrzeć jednej szczególnej religii - katolickiej: jej siłą napędową jest strach. Przed grzechem, przed śmiercią bez błogosławieństwa "znawców" tematu, czyli kapłanów. Przed Życiem.

> Czy któraś ze znaczących religii mówi wyznawcom, że
> po śmierci nic nie ma, że wraca się w niebyt?

Tak, zdaje się że buddyzm. Oczywiscie po ustaniu koła ponownego odradzania się. Z tym, że tam chyba nie jest niebyt, wraca się w nieosobowe roztopienie się.

> po śmierci wróce do istnienia nieosobowego. Świadomość
> zostanie, a umysł umrze... obietnica jednak występuje.

Oczywiście. Obietnice w religiach są różne. U muzułmanina np. to raj erotyczny, choć głównie dla mężczyzn.
pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#18
14-01-2014 14:33
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi fallen
>To bez znaczenia dla wywodu. Rzeczywiscie stworzyłoby to pewne problemy organizacyjne. Do rozwiazania.
"Logan's Run"? (film z 1976 r.). To nie, ja dziękuję, wolę, żeby było tak, jak jest. Żadnej nieśmiertelności i żadnego rozwiązywania problemów.

#19
14-01-2014 14:36
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
Patent jest, problemem będzie wdrożenie go w życie...
Ale nie ma się co martwić. I tak tylko teoretyzujemy. Człowiek nie stanie się nigdy nieśmiertelny. W pewnym sensie "nieśmiertelna" jest tylko bakteria czy inna ameba.

#20
14-01-2014 15:00
 Ocena 2 na 2
Barbiel (1106 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>> Trzeba będzie przestać się rozmnażać.
>Na to jest już patent wraz ze wzrorstem długości życia, chiński: 2+1
>Natomiast po osiągnięciu nieśmiertelności są dwie alternatywy: albo 2+0, albo podbój kosmosu.
Tak sobie myślę, że gdybyśmy osiągnęli nieśmiertelność, rozmnażanie nie byłoby potrzebne nie tylko ze społecznego punktu widzenia, ale też biologicznego.
Rozmnażamy się po to, żeby zapewnić nieśmiertelność swoim genom. Jeśli zapewnimy im nieśmiertelność w inny sposób, to może natura zmniejszy presję na rozmnażanie się.
Już teraz możemy zaobserwować niski przyrost naturalny w społeczeństwach, gdzie ludzie długo żyją.

niestadny (2492 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Ograniczenie rozmnażania nie oznacza zaraz lawinowego i stabilnego w czasie zmniejszenia populacji.
W przypadku ograniczenia rozmnażania jak najbardziej. Tyle, że mowa była o zaprzestaniu rozmnażania się
>Trzeba będzie przestać się rozmnażać.
/wytł.-moje/

>> Od postawienia przez człowieka stopy na Księżycu minęło prawie czterdzieści pięć lat i praktycznie stoimy w miejscu.
>Zatem genetyka, internet, informatyzacja życia, badania nad fizyką cząstek elementarnych, rozwój nauk humanistycznych to stanie w miejscu.
Dzięki za "oświecenie".
W zacytownym zdaniu "stoimy w miejscu" oznacza stagnację w podboju kosmosu. Należało doprecyzować, jak widzę.

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#22
14-01-2014 17:49
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Meretseger
> Ale nie ma się co martwić. I tak tylko teoretyzujemy. Człowiek
> nie stanie się nigdy nieśmiertelny. W pewnym sensie "nieśmiertelna"
> jest tylko bakteria czy inna ameba.

Zgadza się, i to tylko w pewnym sensie. Poza tym smierć to też pewnego rodzaju błogosławieństwo.
Żyć setki lat z pamięcią olbrzymiej liczby doświadczeń, własnych żenujących błędów, bez spontanu robienia czegoś pierwszy raz.. to byłby dopiero bagaż.
Mnie jako dziecku bardzo podobała się scena narzekającego Mistrza Yody z "Gwiezdnych Wojen" u schyłku swojego 800 letniego życia na Dagobah. Odszedł prawie spełniony - prawie, bo jeszcze nie widział tryumfu swojego wychowanka Luke'a.

W odejściu spełnionym jest coś wielkiego..

pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spaćh

#23
14-01-2014 18:07
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi niestadny
> W przypadku ograniczenia rozmnażania jak najbardziej. Tyle,
> że mowa była o zaprzestaniu rozmnażania się

Zgadza się, mowa była - ale i wcześniejszy wątek był już krakaniem. Kto odczuwa przymus napisania, że "trzeba przestać się rozmnażać" cierpi chyba na jakieś fobie

>Dzięki za "oświecenie".

Do usług

>W zacytownym zdaniu "stoimy w miejscu" oznacza stagnację w
> podboju kosmosu. Należało doprecyzować, jak widzę.

Ee.. tyle przecież przeprowadzono różnych eksperymentów, analiz. Chyba że rozumieć "podbój" dokładnie poprez zasiedlanie, to rzeczywiście stoimy w miejscu: przed misjami Apollo nikt nie mieszkał poza ziemią (poza oczywiście ufoludkami) i po tych misjach jest prawie dokładnie tak samo, jeśli nie liczyć paromiesięcznych wizyt ludzi na orbicie.

Ale, ale: co z odkryciami dokonanymi za pomocą Teleskopu Hubla lub ostatnimi (jeszcze więszymi) poprzez Teleskop Keplera? Mimo wszystko nie zgodzę się ze słowem 'stagnacja', skoro wiemy już na 100% że około 800 gwiazd ma układy planetarne i liczba ta ciągle rośnie, a parę z tych gwiazd ma planety w podobnej odległości, jak nasza Ziemia od Słońca.
pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

niestadny (2492 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Chyba że rozumieć "podbój" dokładnie poprez zasiedlanie, to rzeczywiście stoimy w miejscu[...]
Dobrze zrozumiałeś!
Takoż "stagnacja" dotyczyła owego zasiedlania. Moim zdaniem zasiedlanie można z czystym sumieniem wykreślić z listy "lekarstw" na przeludnienie. Prędzej ludzie zaczną włazić na siebie.
Pozostaje zatem kwestia wyegzekwowania modelu "2+1" o którym wspomniałeś. Trudna sprawa.
Przyszło mi do głowy, że całkiem sporo miejsca mamy nad głowami, pod ziemią, na i pod powierzchnią oceanów. Nie jest źle!


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#25
14-01-2014 18:57
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi fallen
>>Obalilem Twoją tezę?
>Nie, moja teza mówiła, że głównym powodem teizmu jest śmierć.

Właśnie. Gdy postudiować pochodzenie religii (teizmu) można znaleźć jako powód tego, też lub nawet głównie, strach i brak wiedzy o otaczającym świecie, a nie głównie śmierć. Powodem teizmu równie dobrze może być obawa, ale też zachwyt i nierozumienie świata lub jak wolę ja - pewna refleksja nad światem.

Śmierć też, ale czy jest to główny powód? Tego nie wiem, dzisiaj bardziej, bo lepiej rozumiemy otaczający nas świat.

#26
14-01-2014 19:42
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi niestadny
> Przyszło mi do głowy, że całkiem sporo miejsca mamy nad
> głowami, pod ziemią, na i pod powierzchnią oceanów. Nie jest źle!

To na poczatek, zdecydowanie łatwiej i taniej będzie to zrobić "na pierwszy ogień".
Ale zostaw tą drewnianą maczugę w walce o ogień.

Wyobraź sobie perspektywę ludzkości za 100 tysięcy, a jeśli mało to za kilkadziesiąt milionów lat.
Postęp naukowy i technologiczny, który zrobiliśmy przez ostatnie 500 lat jest niewspółmierny do całej 300 tys. letniej historii homo sapiens. To nastraja dość osobliwie. Popatrz w górę trochę dalej niż parę, parenaście km. Co widzisz: niebo usiane gwizadami. Nasza Galaktyka zawiera od 100 (według starszych szacunków) do 400 miliardów (według nowszych szacunków) gwiazd. Ma średnicę około 100 000 lat świetlnych i grubość ok. 1000 lat świetlnych. W jednej gromadzie galaktyk mamy skupisko od kilkudziesięciu do kilku tysięcy galaktyk tworzących układ związany grawitacyjnie. Później są super gromady (np. Panny, która zawiera naszą Drogę Mleczną), skupiska gromad i supergromad.
Szacuje się, że widzialny Wszechświat zawiera 30 tryliardów gwiazd składających się na 350 miliardów dużych galaktyk oraz 3,5 biliona galaktyk karłowatych. Te wszystkie galaktyki tworzą 25 miliardów grup galaktyk zawartych w 10 milionach supergromad galaktyk. Powszechnie uważa się, że średnica obserwowalnego Wszechświata jest równa około 92 miliardów lat świetlnych. A widzimy tylko niezmiernie mały ułamek materii wszechświata.

Mnie z kolei przyszło do głowy, że skoro dziś swobodnie manipulujemy polem elektrycznym, magnetycznym, eksperymentujemy z syntezą jądrową i wysyłamy sondy poza Układ Słoneczny, to za milion lat będziemy mogli tworzyć w rozsądnym czasie układy planetarne na innych gwizdach, może całkim nowe gwiazdy z planetami wprost z gwiezdnej materii.
W dalszej perspektywie również nie jest źle, a nawet 'nieco' onieśmielająco
pozdrowienia

Monentor (475 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Mnie z kolei przyszło do głowy, że skoro dziś swobodnie manipulujemy polem elektrycznym, magnetycznym, eksperymentujemy z syntezą jądrową i wysyłamy sondy poza Układ Słoneczny, to za milion lat będziemy mogli tworzyć w rozsądnym czasie układy planetarne na innych gwizdach, może całkiem nowe gwiazdy z planetami wprost z gwiezdnej materii.

Dla mnie z kolei przyszło do głowy, że skoro dziś swobodnie manipulujemy polem elektrycznym, magnetycznym to za jakiś okres czasu będziemy mogli przyciągać w pobliżu swojej planety inne galaktyki, tak, aby stały się one lepiej widoczne i można było dokonać lepszej obserwacji. Science fiction - dzisiaj

#28
14-01-2014 22:20
 Ocena 1 na 1
paganus (731 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Meretseger
Trzeba będzie przestać się rozmnażać.

Chcesz mi odebrać jedyną (no ... może jedną z kilku) przyjemność egzystencji ?


* Wolność jest jak powietrze na szczycie góry. I jedno, i drugie - nie do zniesienia dla słabych. Ryunosuke Akutagawa

#29
14-01-2014 22:36
 Ocena 1 na 1
Rafał Kozłowski (4068 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>> Przyszło mi do głowy, że całkiem sporo miejsca mamy nad
>> głowami, pod ziemią, na i pod powierzchnią oceanów. Nie jest źle!
>Postęp naukowy i technologiczny, który zrobiliśmy przez ostatnie 500 lat...

i wcześniejsze posty...

Zauważyć by należało, że powstanie i rozwój religii, wiara w bóstwa, powstała jako konieczność wyjaśniania niezrozumiałego otaczającego świata; no i wynikało to ze strachu przed nim. Im więcej wiemy o świecie, tym mniej się go obawiamy; wiarę w bóstwa zastąpiliśmy wiarą w naukę. Problem w tym, że nauka przedstawia świat jakiego nie jesteśmy w stanie sobie całościowo wyobrazić. Wiemy "z grubsza", że jest opisany, znamy dużo jego praw, ale w skali makro nadal nie wiemy czym jest.
Badania nad świadomością każą się zastanowić czym jest życie? Czy zakończenie życia materialnego to koniec życia? A świadomość - co się z nią dzieje? Można ją zachować? Na te pytania odpowiadał m.in. hinduizm, buddyzm poprzez ścieżkę reinkarnacji - przenoszenia świadomości z bytu na byt. Mówi on także o przenikającej wszystko energii; i jak ma się to do nauki - aktualny stan wiedzy potwierdza istnienie tzw. ciemnej energii, która stanowi ok. 70% wszystkiego we wszechświecie - tylko, że nikt bladego pojęcia nie ma czym jest ciemna energia. (nie znaczy to oczywiście, że jedno ma związek z drugim, ale można się przecież zastanowić - nic nie szkodzi). Być może człowiek mówi o tej samej rzeczy innymi słowami?
Strach przed śmiercią, jest tym przed czym człowiek czuje największą obawę (choć różnie to jest w różnych kulturach). Zastanawiające jest jednak, że człowiek nie chce żyć wiecznie w świecie materialnym, ale wieczne duchowe życie jest dla niego kuszącą alternatywą. To ciekawe, bo przecież nikt nie doświadczył, ani materialnego życia wiecznego, ani duchowego życia wiecznego. Nie rozumiem, dlaczego (jeżeli miało by to być możliwe), życie materialne miało by być "smutne". Jeżeli było by możliwe "świadome" przenoszenie świadomości (a więc inaczej niż np. w hinduizmie) w inne ciało, to czy świadomość taka mogła by się znudzić życiem?
Och... dużo tych pytań.

#30
14-01-2014 22:48
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)Odp: Sposób przekonania do racjonalizmu.
>Głównym powodem teizmu jest śmierć.

Przychodząc na świat nie napotykamy śmierci, ale jakąś jej interpretację, zwykle w zideologizowanej formie. Podobnie jest z całym teizmem: żadna jego istotna katagoria nie jest wrodzona. Źródłem teizmu są teiści.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365