Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateista "wojujący", czyli jaki?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
05-03-2014 11:33KORUND (4922 punktów)Ateista "wojujący", czyli jaki?
Ocena 29 na 29
-Co znaczy wojować i kto jest wojujący?. Czy ta ewentualna wojowniczość to cecha, którą przypisujemy komuś na stałe, czy tylko w danych okolicznościach, a może ktoś jest wojujący tylko w danej chwili i na dany temat? Dlaczego ten epitet „przypinany” jest tak wielu ateistom i to nie tylko przez wierzących? Oczywiście nie mówimy tu o klasycznym wojowaniu, czyli wszelkich działaniach w czasie konfliktu zbrojnego, lecz o walce idei, koncepcji ustrojowych, filozofii życiowych, forsowaniu danej wizji postrzegania rzeczywistości.
-Jak rozumiem to „wojowanie”? To podejmowanie wysiłku fizycznego, organizacyjnego finansowego i propagandowego, w tym działań często bardzo radykalnych, mających na celu rozpowszechnianie danej ideologii tak, aby stała się dominująca na jak największym terenie. To akurat, wypisz wymaluj, działania religii, kościołów, sekt, hierarchów poszczególnych wyznań i zwykłych wiernych, aktywnie działających na rzecz swoich religii (wojujących religiantów?). Co prawda dzisiaj Kościół, tu konkretnie rzymskokatolicki, nie wojuje w sensie dosłownym, jak to był zwykł czynić dawniej, z wyprawami krzyżowymi, inkwizycją, stosami i salami tortur dla czarownic, ateistów, czy innowierców. Wciąż jednak robi wszystko, aby zwiększać liczbę wiernych, by wywierać wpływ na władze świeckie, ciągle posługuje się indoktrynacją wobec dzieci, ciągle stara się utrzymywać i zwiększać swoje wpływy we wszystkich zakątkach świata. Nawet tam gdzie Kościół jest prześladowany, gdzie palone są świątynie, a misjonarze zabijani, następni „bojownicy” w sutannach i habitach są sukcesywnie posyłani do walki o dusze, umysły i utrzymanie „przyczółków”, mimo świadomości zagrożeń. Czy coś takiego można zarzucić ateistom? Czy nawet wyraźne, bojowe nastawienie u krytyków Kościoła i religii, używanie ostrych słów, da się z tym porównać? Czy ateiści robią pikiety przeciwko budowie kościołów, spalili jakiś? Czy blokują procesje, pielgrzymki, zakłócają msze? Czy tak „wojują”?
-Przykład Świadków Jehowy. Pogodni, uśmiechnięci i uprzejmi, niby nie przejawiają bojowej postawy, ale czy nie wojują? Czy nie poświęcają swego czasu i pieniędzy, ba życia, na propagowanie swojej wersji chrześcijaństwa? Przechodzą specjalne szkolenia, aby zdobywać wiernych dla swojej sekty. Czy odprawianie ich z obejścia, nawet nieuprzejme, jest wojowaniem? Czy raczej ich upór, natarczywość, odporność na argumenty, poczucie misji i wyższości nad rozmówcą są temu bliższe? W końcu kto do czyjego domu przychodzi? Kto kogo chce nawrócić? Kiedy i jakim prawem uznali, że wiedzą coś więcej ode mnie, że jestem od nich głupszy? Bo przecież nauczać mnie przyszli. Zna ktoś ateistów pukających do drzwi i namawiających do porzucenia wiary?
-Konkluzja. Problem ateisty, jeżeli uzna to za problem, polega na tym, że nigdy nie wie, kiedy zostanie tak określony, gdyż zależy to, nie tyle od jego postawy, ani używanych określeń, czy argumentów, lecz od tego, kto go w danym momencie ocenia i w jakim jest nastroju (ten oceniający). Im bardziej ktoś jest w swoją wiarę zaangażowany emocjonalnie, im bardziej jest na jej punkcie przewrażliwiony, im bardziej przekonany o jej wartościach moralnych i wyższości nad innymi poglądami, tym łatwiej określa swoich oponentów jako "wojujących". To ma być etykietka klasyfikująca przeciwników, którzy w jakikolwiek sposób podważają istnienie stwórcy, prawdziwość świętych pism, sens ewangelizacji i metody indoktrynacji. Kogoś z etykietką łatwiej z góry ocenić, nawet znienawidzić, a jego argumenty już nie są tak groźne i warte rozpatrywania. Ostatecznie, rzekoma wojowniczość ateisty, w decydującym stopniu zależy od ego wierzącego.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
worek kości (2937 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi Anna Salman
>Jesteście przeciętnymi ludźmi z nieco większą, niż średnia w populacji, skłonnością do konfabulacji i szwindli.

Kto się przezywa, sam się tak nazywa.

bembergiem w berg

Jennifer85 (821 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
>Autor wątku twierdzi, że ateiści nie są wojujący. Wojowanie rozumie tak:
>Cytat:
Jak rozumiem to "wojowanie"? To podejmowanie wysiłku fizycznego, organizacyjnego finansowego i propagandowego, w tym działań często bardzo radykalnych, mających na celu rozpowszechnianie danej ideologii tak, aby stała się dominująca na jak największym terenie. To akurat, wypisz wymaluj, działania religii

>Innymi słowy ateiści parają się działalnością polityczną, ale "nie rozpowszechniają swojej ideologii"? Bawią się w politykę między sobą tylko?

Autor wątku wskazuje na fakt, że przymiotnik "wojujący" jest czystym ornamentem retorycznym, którym nie należy się przejmować. Jeśli ateiści są "wojujący" to religie też się łapią. A przy tym jeszcze mają pewne dodatkowe cechy, o których napisał.

Już wielu tu pisało, czym się różni propagowanie idei świeckiego państwa od misjonarstwa. Nie będę ich kopiował.

>No i bardzo ładnie. Jak widzisz - nie tylko ateiści chcą traktować człowieka autonomicznie.

Cieszę się, że jednak niektórzy z Was nadążają

>Jest różnica między przypisywaniem komuś cech boskich, a byciem Bogiem. W ateizmie antropologicznym traktuje się człowieka jak Boga, natomiast w teizmie uważa się, że Jezus jest Bogiem.

Jezus był człowiekiem. Jeśli w teizmie (nie każdym, racz zauważyć) uważa się, że jest Bogiem, to w takim razie teizm jest ateizmem antropologicznym (przypisywaniem człowiekowi cech boskich. Tylko że jednemu, konkretnemu).

Tylko proszę nie mówić, że to jest tajemnica wiary. Z szacunku dla osób, które zginęły z powodu kwestii typu: "Czy Jezus został adoptowany przez Ojca?" albo "Czy Chrystus istniał wiecznie, czy Ojciec go w pewnym momencie stworzył?"

The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.

#78
05-03-2014 20:10
 Ocena 1 na 1
worek kości (2937 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi ironin
>Jeśli chodzi o moją wojowniczość to tylko dodam, że gdyby podobny osobnik próbował ze mną takich gierek słownych face to face to dostał by takiego kopa w dupę, że przez tydzień nie usiedziałby w kościelnej ławce.

media1.giphy.com/media/oQvpRPoB6BCyk/giphy.gif


bembergiem w berg

#79
05-03-2014 20:10
 Ocena 10 na 10
diogenes (42753 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
>kibicuję w dalszych etapach zdobywania wiedzy o kulturze katolickiej.

Mówimy o praktyce. Doktrynę społeczną warto czasem abstrahować z zachowania, a nie tylko z kazań, encyklik czy teologicznych sum.

>Zawsze lepiej wiedzieć więcej niż mniej.

Oczywiście. Na wszelki wypadek lepiej znać preferencje seksualne proboszcza, niż nie. Dzieciakom może się to przydać bardziej niż Ojcze nasz.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

worek kości (2937 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi Jennifer85
>Jezus był człowiekiem.

Jezus był wcielonym Bogiem.

bembergiem w berg

#81
05-03-2014 20:17
 Ocena 7 na 7
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
>Jak pisałem wyżej - nie zna się, a zdanie ma.
Naprawdę, żeby się w tej kwestii wypowiadać trzeba znać doktrynę, czy tylko efekty?
Ilu krytyków komunizmu zna całą doktrynę marksistowsko-leninowską? Czyli najpierw powinni przeczytać te kilkadziesiąt tomów plus wykładnie i komentarze, a potem ... umrzeć chyba, bo to by całe życie zajęło.
Zresztą, jak zapowiadałam, kończę z Tobą, to znaczy rozmowy wszelkie oczywiście. Mimo wszystko życzę powodzenia, bo jakoś tak ... żal mi Ciebie.

#82
05-03-2014 20:24
 Ocena 8 na 8
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
>Jak się takie ryzyko kalkuluje?
Najprościej zostać ... bibliotekarzem albo weterynarzem i spada ryzyko bycia zabitym w obszarze działań wojennych, o ile wojna nie wybuchnie w pobliżu.
>>skąd wiadomo ile to było? ...
>No, nie wiadomo. Ale ty już tam swoje wiesz.
Widzisz, mamy taką samą podstawę wyliczenia. Oni z sufitu i ja z sufitu. Tyle, że w ich przypadku niezależnie, czy kwota wyłudzona wynosi 500 tys., czy 5 mld zawsze to jest kradzież. W moim przypadku - fantazja.
I po raz ostatni się żegnam (chociaż jestem ateistką) i pozdrawiam.

#83
05-03-2014 20:24
 Ocena 1 na 1
Jennifer85 (821 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
Czyli nie był człowiekiem? Ostrożnie. Kroczysz na granicy herezji.

The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.

worek kości (2937 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi Jennifer85
>Czyli nie był człowiekiem?

Miał podwójną naturę.

bembergiem w berg

#85
05-03-2014 20:34
 Ocena 2 na 2
KORUND (4922 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
>>-Nie przeczytał? Nauka, edukacja, medycyna.
>Z którego wieku udzielasz się na tym forum? U mnie jest XXI.
-U mnie też. Wyjaśnij to jeszcze wyznawcom starożytnych bajek, aby nie mieszali się do dyscyplin, z którymi nie mają nic wspólnego już od bardzo, bardzo dawna.

#86
05-03-2014 20:35
 Ocena 2 na 2
Jennifer85 (821 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
Więc sam sobie odpowiedziałeś.

The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.

#87
05-03-2014 20:38
 Ocena 1 na 1
Sygnał (4252 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
>Czyli traktowanie KK jako kolektywnej intencjonalności jest ok, ale ateiści domagają się indywidualizacji?

Jedynym, co spaja ateistów to jeden niewiele znaczący pogląd na sprawę istnienia/nieistneinia boga/bogów. Kościół ma gigantyczną doktrynę, dyrekcję i piony marketingowe walące co niedzielę.

>Żadna "ateistyczna" książka nowych ateistów nie ma statusu rozprawy naukowej (brak naukowych recenzji).

Opiera się jednak o racjonalne argumenty, poparte jedynie obserwacją i minimalnymi założeniami wstępnymi. Zero guseł i objawień, straszenia dzieci piekłem czy tresowania ideą nieba.

>Wskaż jakiś przekręt w KK, a każdy katolik Ci powie, że to negatywna strategia.

Frondowcy chcący katolickiego królestwa opartego o prawo kościelne pragną się z Tobą nie zgodzić.

Jennifer85 (821 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
Zinterpretuj moją poprzednią wypowiedź jak chcesz.

Pozdrawiam

The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.

farmer (22440 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi worek kości
>Jak brak kwitów, to brak kwitów. Pozostają domysły. A w sprawach światopoglądowych ludzie domyślają się zwykle tego, z czym im weselej.

Meritum problemu pozostaje. Skoro ich brak (kwitów) to trzeba je pozyskać. Jak widać jest z tym problem. Dlaczego? Mówisz o sprawach światopoglądowych. A skąd wiesz o czym tam dyskutują jak brak stenogramów, byłeś tam. Może dyskutują o dotacjach do ich biznesu pod przykrywką.

#90
05-03-2014 20:57
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)Odp: Ateista "wojujący", czyli jaki?
W odpowiedzi ironin
>gdyby podobny osobnik próbował ze mną takich gierek słownych face to face to dostał by takiego kopa w dupę, że przez tydzień nie usiedziałby w kościelnej ławce.

Uważaj, niektórzy zamiast dupy mają kościelną ławę.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365