Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bilbord

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
06-03-2014 05:13Wilhelm Wokulski (215 punktów)
(zablokowany)
Bilbord
Ocena 2 na 18


Taki oto bilbord zawiśnie w Lublinie. Nie interesuje mnie co o tym napisze Fronda i Gość Niedzielny oraz co po wiedzą w Rajdu Maryja bo to łatwo sobie wyobrazić.
Ciekaw jestem jakie będzie stanowisko PSRu w tej sprawie i co o tym myślą użytkownicy tego forum.
W chwili obecnej planowany jest jeden bilbord ale fundacja chce we współpracy ze sprzymierzonymi organizacjami i przy pomocy Was wszystkich pokazać tę "prawdę" na billboardach we wszystkich miastach Polski.
A jak się uda z tym i znajdą się pieniądze, to pokażą też "hitlerowskiego prymasa 1000-lecia".

lublin.gaz(*)i_synem__na_billboardzie_.html
www.fundac(*)e-ii-patronem-rodziny-rozbitej
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#31
06-03-2014 18:17
 0 na 2
worek kości (2937 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi diogenes
>>Mam wrażenie,...
>Wrażenie? Mówimy o twardych dowodach.

Co to jest "twardy dowód"?

bembergiem w berg

#32
06-03-2014 18:31
 Ocena 8 na 8
diogenes (42753 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi worek kości
>>Gdyby religię udało się sprowadzić do intelektu - to owszem.
>Uważasz, że doktryna KK nie jest spójna?

A gdzie ja poruszam spójność doktryny kk? O jaką dziwaczną spójność mogłoby chodzić, aby można ją było przypisać doktrynie kk? Piszę, że religia to nie tylko doktryna (intelekt), i w związku z tym jej ograniczenie do doktryny jest - ograniczeniem właśnie. W szczególności: krytyka religii ograniczająca się do krytyki jej tekstów nie dotyka sedna problemu religii.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#33
06-03-2014 18:42
 Ocena 13 na 13
maniek1 (3407 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi worek kości

>Mam wrażenie, że antyteistyczny fanatyzm przyćmiewa twój umysł.
>
Worek, nie gniewaj się, ale mam wrażenie, że Twój teistyczny fanatyzm przyćmił Ci umysł bezpowrotnie. Jednocześnie przyznaję - mój umysł przyćmiewa gniew spowodowany bezkarnością parszywców, którzy nie są traktowani w Polsce jak inni przestępcy z błachego powodu - bo noszą sukienki i potępiają związki partnerskie podczas, gdy sami wyrzekają się małzeństwa.

#34
06-03-2014 18:59
 Ocena 16 na 16
diogenes (42753 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi worek kości
>Co to jest "twardy dowód"?

Dowód ponad wszelką wątpliwość.
Wsadź palucha w płomień świecy i przekonasz się, że zdanie "Płomień świecy parzy." jest prawdziwe ponad wszelką wątpliwość. Innym rodzajem dowodu ponad wszelką wątpliwość są dowody dedukcyjne. A wokół tych wysepek pewności roztacza się morze wątpliwości, wiary, domysłów, które w sensie pragmatycznym mogą, ale nie muszą zobowiązywać do niczego. I to trzeba lojalnie mówić. Ktoś wierzy w Jezusa, inny w piwo, jeszcze inny w mamonę, w lęk, orgazm, w chromoniklową końcówkę rury wydechowej swojego samochodu, itd. Każdy ratuje się, jak może, ale niech nie wciska innym, że jego prawda, jest moją prawdą.

Bóg nie jest tak przekonywujący jak płomień świecy.

Jak widzisz dowody są jak jajka: jedni lubią je na miękko, inni na twardo, a zboki lubią nawet zbuki.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#35
06-03-2014 19:04
 Ocena 15 na 15
maniek1 (3407 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi worek kości

>Co to jest "twardy dowód"?
>
Widziałem kiedyś taki plakat z jakimś hipisem, podpisany "Jezus Cię kocha"
To ja się pytam: skąd ta informacja? Jest na to twierdzenie jakiś "twardy dowód"?

Mam mieszane uczucia co do plakatu z Wojtyłą, ale pytanie brzmi: katolicy mogą rozpowszechniać wyssane z palca bzdety, ale jeśli niekatole - zakładając, że to nie fakty (abstrachując, że stokroć bardziej prawdopodobne, niż dziwictwo Maryji) rozpowszechnią coś niezgodnego z doktryną watykańską to beee?

#36
06-03-2014 19:10
 Ocena 1 na 1
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bilbord
W odpowiedzi worek kości

>Może to, że taka ochota powinna być obopólna. Straszne.

Co jest niby takiego strasznego w płodzeniu dzieci z kobietami?


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton

#37
06-03-2014 19:15
 Ocena 7 na 7
maniek1 (3407 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi Wilhelm Wokulski
>
>Internautom, którzy pozwalają sobie na "szykanujące" komentarze też raczej nic nie grozi, gdyż trudno ukarać stado bydła.
>
Stado bydła - to raczej grupa bezmyślnych zwierząt, podążających za swoim pasterzem.

#38
06-03-2014 19:18
 Ocena 17 na 17
diogenes (42753 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi maniek1
>przyznaję - mój umysł przyćmiewa gniew...

Klechy najchętniej sprowadziliby wszelką dyskusję o religii do ...dyskusji. To dobry manewr, bowiem ludzie rozmawiając, intelektualizują swoje emocje, również te negatywne, jak gniew czy agresję. Bilbord, o ktorym duskutujemy, nie jest dziełem sztuki, ale nie musi nim być. Zdaje się, że naruszył specyficzne i wrażliwe terytorium koscioła: monopol na fałsz. Bo jeśli, jak twierdzą jego obrońcy, przesłanie bilbordu jest falszywe - to w czym problem? Ale jeśli kościół swoje brednie przedstawia jako prawdę -to wszystko jest w porządku.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#39
06-03-2014 19:40
 Ocena 9 na 9
diogenes (42753 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi maniek1
>Widziałem kiedyś taki plakat z jakimś hipisem, podpisany "Jezus Cię kocha"
>Jest na to twierdzenie jakiś "twardy dowód"?

Tak, jest: w alkowach plebanii.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#40
06-03-2014 20:56
 Ocena 18 na 18
mayolina (2278 punktów)Odp: Bilbord
Mam nadzieję, że to jedynie (kiepski) dowcip primaaprilisowy. Plakat - wizualnie - jest toporny. Przesłanie - ołowiane i drętwe. Zamiast inteligentnej kontrowersji, ogranicza się do bycia wizualną wersją pierwszej strony Faktów: miał czy nie miał? Moim zdaniem akcji przydałaby się cała kampania, złożona z kilku różnych plakatów, chociażby od Sztucznych Fiołków:




#41
06-03-2014 21:51
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi mayolina
>Moim zdaniem akcji przydałaby się cała kampania, złożona z kilku różnych plakatów, chociażby od Sztucznych Fiołków...
Świetne. Fundacja powinna się z nimi dogadać, światopoglądowo są blisko, więc raczej powinno wypalić.

To od Fiołków jest tak dobre, że po dowolnej plakatowej wtopie uratuje sytuację.

#42
06-03-2014 21:55
 Ocena 4 na 4
worek kości (2937 punktów)Odp: Bilbord
Cytat:
O co dokładnie chodzi na billboardzie? Jak mówi nam przedstawiciel fundacji, jest to pokazana "rodzina" Jana Pawła II. - Oczywiście pod warunkiem, że konkubinat uznamy za rodzinę. Wiele antyklerykalnych mediów pisało o tym, że papież miał rodzinę i syna. Nigdy takie informacje nie zostały zdementowane - opowiada.

wiadomosci(*)i_synem__na_billboardzie_.html

Ateiści twierdzą, że coś istnieje, dopóki ktoś im nie udowodni, że jednak to coś nie istnieje? Zabawne.

I foto z nieco szerszym kadrem:




bembergiem w berg

#43
06-03-2014 22:39
 Ocena 2 na 2
Sygnał (4252 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi worek kości
>Cytat:
O co dokładnie chodzi na billboardzie? Jak mówi nam przedstawiciel fundacji, jest to pokazana "rodzina" Jana Pawła II. - Oczywiście pod warunkiem, że konkubinat uznamy za rodzinę. Wiele antyklerykalnych mediów pisało o tym, że papież miał rodzinę i syna. Nigdy takie informacje nie zostały zdementowane - opowiada.

>wiadomosci(*)i_synem__na_billboardzie_.html
>Ateiści twierdzą, że coś istnieje, dopóki ktoś im nie udowodni, że jednak to coś nie istnieje? Zabawne.
>I foto z nieco szerszym kadrem:
>
bembergiem w berg

>

Proponuję przyjrzeć się opiniom uczestników tego tematu.

#44
06-03-2014 23:09
 Ocena 9 na 9
makoshika (1454 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi Arsamene
> I poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli.

Osobiście nie mam nic przeciwko heteroseksualnym mężczyznom, którzy wiążą się z kobietami i mają z nimi dzieci

Lękam się mężczyzn, którzy z absurdalnych powodów ślubują, że nigdy nie będą mężczyznami, co z powodu tłumienia naturalnych potrzeb seksualnych wywołuje u nich nerwice i nierzadko ociera się o psychopatie i socjopatie różnego rodzaju.

#45
06-03-2014 23:42
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Bilbord
W odpowiedzi worek kości
.
>Ateiści twierdzą, że coś istnieje, dopóki ktoś im nie udowodni, że jednak to coś nie istnieje? Zabawne.
Niech się Pan tak nie ekscytuje!
Co ateista, to inaczej myśli i inaczej ocenia - np. ja swój pogląd w tej sprawie wyraziłem na początku października 2013 r.: www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,587801#w588059 gdy była ku temu okazja. Czyżby Pan uważał, iż wszystkich katolików, to podciągać pod jeden strychulec można?

Miłego dnia.

@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365