 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-03-2014 21:40 | Olek Mularski (3178 punktów) | Religijna psychuszka.
22 na 22 | Zapewne wszyscy pamiętają sprawę pana Jerzego D. ze Świdnicy, który obrzucił żarówkami wypełnionymi czarną farbą obraz Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej na Jasnej Górze w Częstochowie. Chuligan, bo tak można go nazwać został ujęty przez miejscową ochronę (tzw. Straż Jasnogórską). Człowiekowi temu za pochlapanie farbą osłaniającej obraz kuloodpornej szyby, która wytrzyma ostrzał z karabinu maszynowego przedstawiono zarzut zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury (zagrożony surową karą do 10 lat więzienia) i zarzut obrazy "uczuć religijnych" ze słynnego art. 196 (do 2 lat więzienia). Ten pierwszy zarzut jest wręcz idiotyczny, gdyż jest to zaledwie usiłowanie dokonania takiego czynu i to jeszcze tak zwane usiłowanie nieudolne, gdyż nie da się zniszczyć szyby kuloodpornej rzucając w nią żarówką (to tak jakby przedstawić komuś zarzut usiłowania zabójstwa za pomocą wykałaczki  ). Proces karny od początku był niesprawiedliwy. Decyzją sądu podejrzany został osadzony w areszcie na 3 miesiące ze względu na "zagrożenie wysoką karą i groźbę matactwa". W celi oczekiwał na rozprawę. Pan Jerzy D. miał jednak pecha i do rozprawy nie doszło (w takim przypadku możliwe by było uznanie ataku za nieudolny i uzyskanie skazania na karę więzienia w zawieszeniu lub grzywny, chyba że sędzia byłby dewotem  ). Jeszcze w areszcie orzeczono, że osadzony musi zostać poddany obserwacji psychiatrycznej na oddziale psychiatrycznym szpitala więziennego. Biegli lekarze uznali, że w momencie popełnienia czynu był prawdopodobnie niepoczytalny. Prokuratura przyjęła werdykt bez zastrzeżeń i ze względu na jeden niefortunny zapis w opinii, że bliżej nieokreślonej przyszłości Jerzy D. mógłby dokonać ponownej profanacji miejsca kultu, wystąpiła do sądu o umorzenie postępowania oraz o skierowanie chuligana na leczenie. I tak Jerzy D. wylądował na oddziale psychiatrii sądowej o wzmożonym stopniu zabezpieczenia Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu, w miejscu, do którego trafiają najniebezpieczniejsi przestępcy z zaburzeniami psychicznymi- psychopatyczni mordercy, seryjni gwałciciele, piromani i pedofile. Temida jak widać niestety nie dość, że jest ślepa, to jeszcze co gorsza powinna trafić na leczenie psychiatryczne ze względu na urojenia o charakterze religijnym powodujące zagrożenie dla społeczeństwa.  Więcej o tej sprawie tutaj: faktyimity(*)je-w-zakladzie-psychiatrycznym | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
16 na 16 | Jacholek (5699 punktów) | > Więcej o tej sprawie tutaj:> faktyimity(*)je-w-zakladzie-psychiatrycznymNo i tu można się dowiedzieć, co jest dosyć interesujące, jaka była motywacja tego czynu: "Przed atakiem na obraz kilkakrotnie pisał do biskupów, prosząc o zwrócenie uwagi na fakt, że podsycanie kultu do obrazów, a co za tym idzie - bałwochwalstwa, wyrządza ogromną krzywdę i fałszuje Biblię". Czyli idealista religijny, Don Kichot w kontekście istoty polskiego katolicyzmu, a więc ktoś faktycznie bardzo niebezpieczny.
|
|
 | 8 na 8 | panTeista (6808 punktów) | >podsycanie kultu do obrazów, a co za tym idzie - bałwochwalstwa, wyrządza ogromną krzywdę i fałszuje Biblię".
Jakbym słyszał Świadka Jehowy. Ś.J. to religia konkurencyjna względem K.r.K, nic dziwnego, że nie dopuszczono do procesu. Podczas procesu mogłoby wyjść na jaw że K.r.K to rzeczywiście religia bałwochwalcza, a Ś.J. wierzą jak poprawni chrześcijanie.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch
|
|
8 na 8 | Lengyel (2127 punktów) | >Zapewne wszyscy pamiętają sprawę pana Jerzego D. ze Świdnicy, który obrzucił żarówkami wypełnionymi >czarną farbą obraz Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej na Jasnej Górze w Częstochowie.
Trzeba było ikonoklaście buzie zamknąć, a w tym celu zrobienie z niego wariata bez prawa głosu jest lepsze niż proces, w czasie którego sprawa (zwłaszcza motywacji) nabrałaby rozgłosu.
|
|
2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | >Temida jak widać niestety nie dość, że jest ślepa, to jeszcze co gorsza powinna trafić na leczenie Sędziowie opierają się na opiniach biegłych.
|
|
 | 1 na 1 | dejna (257 punktów) | Owi biegli mają to do siebie, że prawie nikt ich nie kontroluje, nigdzie nie można zweryfikować ich kwalifikacji a jedynym warunkiem wykonywania zawodu (psychologa w tym przypadku) jest ukończenie wyższych studiów. Sytuacja wygląda więc tak, że o zdrowiu i niekiedy życiu podejrzanego może decydować miernota z żałosną średnią na dyplomie lub cwaniaczek, który kupił go na bazarze. W przypadku Jerzego D. mam wrażenie, że właśnie takiego formatu "biegli" wydawali orzeczenia o prawie do wykonywania zawodu sędziego i prokuratora wyrokujących w tej sprawie. Na miejscu Jerzego D. pozwałbym tych "psycholi" o odszkodowanie. Wygraną ma w kieszeni niezależnie od tego jak trafne lub kretyńskie są ich opinie.
|
|
2 na 2 Ulderico (19376 punktów) (zablokowany) |
Wątek zagajony z dużym antyklerykalnym talentem, ale to nie zmienia sytuacji, że sprawca sam się podłożył. Mimo wszystko trudno uznać za zupełnie normalne zachowanie polegające na bieganiu po kościołach i niszczeniu dewocjonaliów, gdy wokół jest tyle innych ciekawych rzeczy do zrobienia.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
 | 10 na 10 | kika (1657 punktów) | >Mimo wszystko trudno uznać za zupełnie normalne zachowanie polegające na bieganiu po kościołach i niszczeniu dewocjonaliów, gdy wokół jest tyle innych ciekawych rzeczy do zrobienia.> Wierzenie, że ktoś potrafił chodzić po wodzie i przywracać życie umarłym i czczenie go codziennie też trudno uznać za normalne. Ale 90% narodu nie zmieściłoby się w Lublińcu.
|
|
|  | 2 na 2 | niestadny (2492 punktów) |
>Wierzenie, że ktoś potrafił chodzić po wodzie i przywracać życie umarłym i czczenie go codziennie też trudno uznać za normalne. Ale 90% narodu nie zmieściłoby się w Lublińcu. Niby tak, ale wiara nie jest - jak na razie - przestępstwem. Jedni wierzą i czczą urojone byty a inni Człowieka czy Rozum. Uważam tego człowieka za idealistę, który obrał złą metodę przekonywania do własnych racji. Skuteczniejsi są wspomniani przez panTeistę Świadkowie Jehowy. Kropla drąży skałę a zgodność czynów ze słowami budzi szacunek.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
| |  | 2 na 2 | kika (1657 punktów) |
> Jedni wierzą i czczą urojone byty a inni Człowieka czy Rozum.>
Nigdy nie słyszałam o świątyni i obrzędach na cześć Człowieka czy Rozumu.
|
|
| | |  | | szarley (54911 punktów) | > > Jedni wierzą i czczą urojone byty a inni Człowieka czy Rozum.>Nigdy nie słyszałam o świątyni i obrzędach na cześć Człowieka czy Rozumu.> pl.wikipedia.org/wiki/Kult_Rozumu
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | . > >>> Jedni wierzą i czczą urojone byty a inni Człowieka czy Rozum.> Nigdy nie słyszałam o świątyni i obrzędach na cześć Człowieka czy Rozumu.> pl.wikipedia.org/wiki/Kult_Rozumu Wielość i zmienność idei pojmowania bogów ma długą historię i wykreśla długi łańcuch wyobrażeń religijnych i sił nadprzyrodzonych. Toteż religioznawczej refleksji nad bogami - obejmującej ich różnorodność oraz swoistości związane z określoną kulturą, ich ewolucyjne przemiany w przebiegu rozwoju cywilizacyjnego, jak i przeprowadzenie innych analiz porównawczych, w tym filozoficznych rozważań o możliwości wypracowania uniwersalistycznej teorii Boga - nie da się wyprowadzić ze znajomości, nawet bardzo dobrej, jednej religii. Dla przeprowadzenia porównań koniecznym jest poznanie różnorodnych koncepcji. Rozpoczynając rozeznanie w przedmiocie naszych zainteresowań można zajrzeć do wielu kompendiów religioznawczych. (...)
W tych oraz innych tematycznych encyklopediach znajdziemy tysiące bogów, bóstw, bóstewek i różnych sił nadprzyrodzonych, w które ludzie wierzyli, oraz sporo takich, w które wierzą nadal. W których ręce oddawali swój los i gotowi byli poświęcić w ich obronie życie własne, nie mówiąc już o cudzym. Wszak wyłącznie, jedynie prawdziwym, nasz Bóg jest, a jeżeli już godzimy się, że nie jest wyłącznym, to już na pewno jest najpotężniejszym wśród znanych. Pomimo wszelakich poświęceń, w zawierusze dziejów wraz z wyznawcami umierają ich bogowie. Gdy trwają przez pokolenia, to pomimo doniosłości tradycji i dogmatu o niezmienności, rzeczywistość wymusza permanentną aktualizację ich atrybutów. Tak, ma Pan rację! Nie istnieje taka bzdura, w którą ludzie nie są zdolni uwierzyć. Religioznawstwo, to kawałek ciekawej wiedzy. Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| | |  | 1 na 1 | niestadny (2492 punktów) |
> Nigdy nie słyszałam o świątyni i obrzędach na cześć Człowieka czy Rozumu.O świątynich nie pisałem. Deklaracje wiary w Człowieka można usłyszeć od humanistów, natomiast wiary w Rozum od racjonalistów. Opierając się na pracy zbiorowej "Zarys dziejów religii", wydanej onegdaj przez Iskry, pierwszych i drugich zaliczam do wyznawców religii ateistycznych. www.sofijon.pl/module/article/one/81www.racjonalista.pl/forum.php/s,26485Czas leci a kult trzyma się mocno.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
| | | |  | 9 na 9 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) |
> O świątynich nie pisałem. Deklaracje wiary w Człowieka można usłyszeć od humanistów, natomiast wiary w Rozum od racjonalistów.To Pana religia? Trzeba przyznać, że ciekawa, choć mocno poplątana. Wierzyć można we wszystko i wszystkie idiotyzmy wyznawcom innych religii przypisać. Tak, zdarzali się ludzie wierzący i w brak bogów i brak rozumu, oraz odwrotnie i nadal się tacy zdarzają, ale wiarę trudno przypisać racjonalistom, chyba że dla kogoś racjonalizm światopoglądowy, jest jak bóg niepojętym. > Opierając się na pracy zbiorowej "Zarys dziejów religii", wydanej onegdaj przez Iskry, pierwszych i drugich zaliczam do wyznawców religii ateistycznych.Ciekawych rzeczy Pan się tam doczytał: www.racjon(*).php/s,608495/z,0/d,24#w611003 tyle, że ja jakoś tego nie potrafię. Może Pan mnie zaliczać nawet do pingwinów złocistych - z bardziej dziwnymi epitetami/zaliczeniami się już tu spotkałem. Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| | | |  | 2 na 2 | kika (1657 punktów) | > Deklaracje wiary w Człowieka można usłyszeć od humanistów, natomiast wiary w Rozum od racjonalistów.> Temat pojęcia "wiara" wałkowany był tutaj wiele razy. Zajrzyj do definicji tego słowa. W linku , który podałeś, pisze:"Kult Rozumu - Culte de la Raison - to ateistyczny kierunek myśli POLITYCZNEJ w czasie rewolucji francuskiej." (wytłuszczenie moje) Nie religijnej, a politycznej. Strasznie mieszasz pojęcia.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | . > Strasznie mieszasz pojęcia. Świadomie, czy nieświadomie? Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| |  | 9 na 9 | Appenzeller (3118 punktów) | >Kropla drąży skałę a zgodność czynów ze słowami budzi szacunek. Masz ciekawe źródła szacunku. Obojętne Ci, co czynią, byle konsekwentnie, i już wzbudzają? Znam kilku, co konsekwentnie: (a) napisali Mein Kampf, a potem poszli z jak po maśle z realizacją; (b) chcą i utrzymują się z kradzieży i rozboju; (c) obiecali nieść Słowo do Ameryki i wyrżnęli niechętnych niesieniu Indian; etc., etc. Ja na Twoim miejscu przemyślałbym to stanowisko jeszcze raz.
Ad rem: Zupełnie niezależnie od intencji sprawcy i jego wiary, trzymanie ludzi w psychuszce bez wszelkiego wyroku ma bogate tradycje. Nasz "bantustanik watykański" chce je kontynuować. Gratuluję. Jest być może jednak wytłumaczenie. Nasze władze sądownicze dają do zrozumienia, że motywacja religijna jest zaburzeniem psychicznym. Po namyśle jestem skłonny się zgodzić, choć wciąż jestem przeciwny zamykaniu bez wyroku. Lubliniec jest nadal za mały.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| |  | 9 na 9 | Grzegorz (5685 punktów) | >Niby tak, ale wiara nie jest - jak na razie - przestępstwem.
Wiara nie jest przestępstwem - OK.
Głoszenie bzdur pod pozorem wiary - typu ksiądz Oko, Natanek, Rydzyk i podobni - też jest najwyraźniej OK. Mimo że spora część wypowiedzi umacnia psychozy słuchaczy, nawołuje do nienawiści wobec konkretnych grup czy osób, służy do wyłudzania pieniędzy czy jest wręcz obrzydliwym kłamstwem i pomówieniem (typu znajdowanie "prawdziwych" przyczyn pedofilii wśród księży).
I to są w końcu działania mające konkretne (i negatywne) przełożenie na rzeczywistość. Natomiast to że prokuratura zamiast tego woli się zajmować jakimś facetem (być może niezrównoważonym) który próbował coś tam popsuć i do tego nieudolnie... WTF? Jak na razie Jerzy D. (bez wyroku i żadnych widoków czy i kiedy to się skończy) odsiedział pewnie więcej niż przeciętny ksiądz-pedofil.
|
|
| |  | 4 na 4 | panTeista (6808 punktów) | Fakty i Mity pod załączonym linkiem donoszą, że sprawca czynu pan Jerzy D. był głęboko wierzącym wyznawcą chrześcijaństwa ewangelicznego, a jego czyn miał podłoże religijne: Przed atakiem na obraz kilkakrotnie pisał do biskupów, prosząc o zwrócenie uwagi na fakt, że podsycanie kultu do obrazów, a co za tym idzie - bałwochwalstwa, wyrządza ogromną krzywdę i fałszuje Biblię. Wygląda na to, że z biblijnej wiary wyniknął jego czyn. Wyjścia 20:4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch
|
|
| | |  | 4 na 4 | Klapaucjusz (3379 punktów) | Dokładnie tak. Przykład wymiaru kary i ogólnego traktowania przez organy państwowe Jerzego D. jest dowodem na to że w naszym kraju nie jest ważna wiara jednostki. Ważne jest tylko to aby wiara nie powodowała kwestionowania władzy jaką posiada kościół. To samo dotyczy niewierzących. Są akceptowani do chwili gdy siedzą cicho.
Państwo jest na postronku kościoła i wyraźnie zwalcza wszystkich którzy próbują kwestionować wpływy kościoła na władzę. Zwykły układ mafijny.
|
|
|  | Ulderico (19376 punktów) (zablokowany) | Wypowiedź retorycznie bardzo efektowna, ale obawiam się, że niewiele z niej wynika dla poruszanej sprawy. No może poza tym, że katolicyzm to w Polsce norma statystyczna, a Lubliniec jest za mały na pomieszczenie 90% populacji kraju. (Jakie to odkrywcze...) 
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
|  | 3 na 3 | kogut59 (3090 punktów) | > Wierzenie, że ktoś potrafił chodzić po wodzie i przywracać życie umarłymZa to i inne oszustwa z winem, chlebem czy ogłaszanie się królem został ten pan z Nazaretu zwany Jezusem powieszony na krzyżu jak w owych czasach karano przestępców.
|
|
2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | Niebezpieczna dla ludzi,w tym zwłaszcza dzieci, zakonnica czarownica na wolności, ale szurnięty dewot stwarzający zagrożenie dla czystości szyb kuloodpornych - w więziennym wariatkowie. Kiedyś mieliśmy na tym obszarze Europy zbrodnie sądowe, teraz (za niby demokracji) mamy jedną wielką sądową patologię. Narodzie zamieszkujący tę ziemię, obudź się z marazmu i rozgoń to tatałajstwo jak najszybciej.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|