Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bilderberg

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
10-06-2014 23:39Monentor (475 punktów)
(zablokowany)
Bilderberg
Ocena 2 na 4
Zakładam temat z uwagi na to, że na portalu Racjonalista jest mało takich informacji związanych z tym wątkiem oraz w obliczu wszelkiej maści spamu w internecie ciężko odnaleźć prawdę rozwiniętą o dyskusję, której w tym wątku szczególnie oczekuję.
Temat zdaje się być bardzo ciekawy [zależnie od zainteresowań] z uwagi na range spotkań i ważne osobowości uczestniczące w tych spotkaniach.
Grupa Bilderberg spotkała się w tym roku w hotelu Marriott w Kopenhadze na przełomie maja i czerwca. Jak nigdy zostały oficjalnie podane nazwiska osób, które miały zaszczyt spotkać się z innymi ważnymi osobowościami na corocznie organizowanym spotkaniu.

Kiedy pewien młody człowiek zapytał Tuska o uczestnictwo Ministra Rostowskiego i powody jego uczestnictwa, Tusk odpowiedział "Nie dowiecie się."
Niedawno gdzieś przeczytałem, raczej w cytatach, możliwe że u Brzezińskiego, że państwo pełni obecnie rolę pośrednika.

Chciałbym Was się zapytać tak ogólnie, a potem szczegółowo: Do czego dąży ta grupa?
Jasnym jest i nikt tego nie ukrywa (poza Tuskiem), że dąży ona do stworzenia niejakiego Nowego Ładu Światowego, tzn. utracenie suwerenności przez państwa i stworzenie jednego światowego "państwa", o wspólnej walucie. Jakie są zagrożenia, a jakie plusy, jeżeli one w ogóle istnieją? Czy utrata suwerenności, jest czymś złym w XXI wieku?

Nie tak dawno pewien dyplomata napisał na swoim profilu (niejaki Hill) o końcu światowego ładu i oskarżył o to Rosję, ponieważ, jakoby swoimi działaniami w kwestii Ukrainy zdradziła Światowy Porządek, który istniał od 25 lat.

Od kilku lat śledzę działania tej grupy, aczkolwiek tego co w internecie wypisują niezależne media, bo na te główne pokroju TVN, TVP itd. nie ma co liczyć, co roku informację o spotkaniu tej grupy uciekają w powietrze. Zadziwiające!
Temat w ogóle nie jest omawiany przez stacje telewizyjne i media publiczne, jest unikany. Jaki może być przypuszczalny powód takiego działania?
Zadziwiające jeszcze jest, że media nie odstępują np. Obamy na krok, a o spotkaniach nic nie wiedzą.

Serdecznie zapraszam do dyskusji.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
#1
11-06-2014 00:11
 Ocena 6 na 6
Fizyk (17637 punktów)Odp: Bilderberg
> Do czego dąży ta grupa?

Do uniknięcia światowych konfliktów przez szczerą wymianę poglądów z dala od wścibskich dziennikarzy. news.bbc.co.uk/1/hi/magazine/3773019.stm

Vytautas (4394 punktów)Odp: Bilderberg
>dąży ona do stworzenia niejakiego Nowego Ładu
>Światowego, tzn. utracenie suwerenności przez państwa i stworzenie jednego światowego "państwa", o
>wspólnej walucie.
>Jakie są zagrożenia, a jakie plusy, jeżeli one w ogóle istnieją? Czy utrata
>suwerenności, jest czymś złym w XXI wieku?
   Czyżby odżył stary pomysł:
Bój to będzie ostatni,
Krwawy skończy się trud,
Gdy związek nasz bratni
Ogarnie ludzki ród.

Ten pomysł był XIX-wieczny, a skończył się oby już na zawsze...

#3
11-06-2014 08:57
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi Fizyk
>Do uniknięcia światowych konfliktów przez szczerą wymianę poglądów z dala od wścibskich dziennikarzy.
Nasz sejm tak samo powinien, po co bydło ma się wtykać w politykę, kiedy się na niej nie znają i konfliktują niepotrzebnie? Lepiej sobie wszystko ugrać po cichu przy koniaczku z dala od motłochu. Na kogo głosować im powiedzą w telewizorze. Jeśli wierzą w tę ich "demokrację", to sami są sobie winni.

#4
11-06-2014 09:18
 Ocena 2 na 4
finerbijk (17282 punktów)Odp: Bilderberg
Pomysł na pokój na świecie mam taki. Zlikwidować wszystkie kraje, podzielić na małe kraiki 5-10 milionów z odpowiednimi siłami policyjnymi, utworzyć światowy parlament. Siły zbrojne losowałyby co parę lat do jakiego kraju mają trafić. Żeby uniknąć tworzenia się trwałych sojuszów większych grup. Np. Polacy mogliby wylosować, że będą bronić państwa Juarez, to jadą na 5 lat do byłego Meksyku. W kraju na stałe musiałby zostać sztab, bo inaczej zapanowałby straszny chaos.

Pozwoliłoby to zaoszczędzić niewyobrażalne sumy, które teraz idą na zbrojenia. By się wyżywiła Afryka i inne bidoki. Sami by mieli wpływ na to, czy pieniądze przeznaczyć na nowy bezzałogowy niewidzialny super hiper samolot, czy na rewitalizację Sahary. Putin zawiadujący Księstwem Moskiewskim nie miałby czym szantażować Księstwa Kijowskiego. Śląsk by nie walczył o oderwanie, bo nie miałby od czego, a hrabstwo Essex by nie straszyło wyjściem, bo nie miało by z czego.

#5
11-06-2014 10:53
 Ocena 2 na 2
baszarteg (2319 punktów)Odp: Bilderberg
>Grupa Bilderberg spotkała się w tym roku w hotelu Marriott w Kopenhadze na przełomie maja i czerwca.

A ja zawsze myślałem że oni spotykają się na cmentarzu w Pradze po zmroku (a może tam spotyka się jakaś inna grupa ? )

>w obliczu wszelkiej maści spamu w internecie ciężko odnaleźć prawdę rozwiniętą o dyskusję

Faktycznie ,w internecie Grupa Bilderberg przeważnie pojawia się w kontekście tzw. szeroko pojętego "knucia"

Chyba rzeczywiście jedyna nadzieja w "racjonaliście " aby rzucić nieco światła na tę sprawę ,ignorancja tak naprawdę nikomu nie służy .

#6
11-06-2014 11:03
 Ocena 6 na 6
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Bilderberg
Temat wydaje się być kontynuacją "Protokołów Mędrców Syjonu", zmodyfikowaną na potrzeby XXI-wiecznego odbiorcy - miłośnika kreskówek. O ile jednak Protokoły są ponoć wypisami z Talmudu, tak zestawionymi, żeby pokazać Żydów, jako spiskujących przeciwko reszcie świata, teorie przedstawione na portalu, opisującym Bildberg, mają źródło w Apokalipsie i nawet symboliką nawiązują do doktryn religijnych fundamentalistycznych grup ewangelicznych.
>... zostały oficjalnie podane nazwiska osób, które miały zaszczyt spotkać się z innymi ważnymi osobowościami ...
Cóż, spotkanie, w którym biorą udział Rostowski i Olechowski, nie ma specjalnej rangi.
>... Do czego dąży ta grupa? Jasnym jest i nikt tego nie ukrywa (poza Tuskiem), że dąży ona do stworzenia niejakiego Nowego Ładu Światowego, tzn. utracenie suwerenności przez państwa i stworzenie jednego światowego "państwa", o wspólnej walucie.
Takie projekty realizowane są już całkiem jawnie i na razie różnie wychodzą - była EWG i RWPG, był rubel transferowy i ECU, teraz UE i Euro, a już są sugestie ograniczenia obszaru wspólnej waluty. Za chwilę może być unia euroazjatycka - też pewnie sprawdzi się tylko w części. Nie znaczy to jednak, że dalsze próby nie będą podejmowane - np. w Ameryce Łacińskiej, której kraje coraz ściślej ze sobą współpracują. To, że Tusk jest "poza boiskiem", znaczy tylko, że Polska jest mało liczącym się graczem na arenie międzynarodowej (Bangladesz i Birma też nie są przewidziane w składzie unii euroazjatyckiej), którego do współpracy na warunkach partnerskich zapraszać się nie opłaca.

#7
11-06-2014 11:22
 Ocena 3 na 3
Fizyk (17637 punktów)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi finerbijk
>> Do uniknięcia światowych konfliktów przez szczerą wymianę poglądów z dala od wścibskich dziennikarzy.

> po co bydło ma się wtykać w politykę, kiedy się na niej nie znają i konfliktują niepotrzebnie?

Nie o to chodzi. Chodzi o to, aby rozmowy były szczere, a ich upublicznienie w dużym stopniu ograniczyłoby tę szczerość. Tak jest w każdej dyplomacji.

> Na kogo głosować im powiedzą w telewizorze.

No ale "bydło" nie musi ich słuchać a politycy muszą się z tym liczyć.

#8
11-06-2014 12:10
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi Fizyk
>Do uniknięcia światowych konfliktów

Pewnie dlatego biorący udział w konwentyklu Rostowski latał po Europie i straszył wojną jesienią 2011: www.ekonomia.rp.pl/artykul/716920.html

#9
11-06-2014 12:22
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>Rostowski latał po Europie i straszył wojną jesienią 2011
Pewnie po to, by w następnym roku zaproszono go do klubu (w 2012 po raz pierwszy uczestniczył w spotkaniu). Sprytne

#10
11-06-2014 12:54
 Ocena 4 na 4
Fizyk (17637 punktów)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi Meretseger
>> Rostowski latał po Europie i straszył wojną jesienią 2011
> Pewnie po to, by w następnym roku zaproszono go do klubu (w 2012 po raz pierwszy uczestniczył w spotkaniu). Sprytne

A także mądre, bo konflikt zażegnano.

#11
11-06-2014 13:40
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi Meretseger
>Pewnie po to, by w następnym roku zaproszono go do klubu (w 2012 po raz pierwszy uczestniczył w spotkaniu). Sprytne

Przyjęli go i się uspokoił

#12
11-06-2014 13:48
 Ocena 4 na 4
finerbijk (17282 punktów)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi Fizyk
>Nie o to chodzi. Chodzi o to, aby rozmowy były szczere, a ich upublicznienie w dużym stopniu ograniczyłoby tę szczerość. Tak jest w każdej dyplomacji.
Chyba się za dużo nasłuchałeś piosenki hera koka hasz lsd, jeśli uwarzasz, że to całkiem normalne, że najbardziej wpływowi ludzie biznesu i polityki świata spotykają się jak mafiozi, nie piskając od pół wieku słowa po co. I jeszcze, że to zdrowy objaw demokracji. Matko Boska..
A założe się, że jeszcze parę lat temu pewnie sądziłeś, że to głupia teoria spiskowa, he? Co to ludziska nie wymyślą, te internauty...

#13
11-06-2014 14:01
 Ocena 4 na 4
Burnham (1149 punktów)Odp: Bilderberg
Mnie odstrasza tego typu retoryka w której pełno jest niedomówień i sugestii ukrytej tajemnicy co ma w czytelniku wywoływać niemalże mistyczne odczucie, że coś wisi w powietrzu, coś bardzo tajemniczego. Otóż nie ma żadnej tajemnicy.

Natomiast spiski były, są i będą. I te spiski są bardzo czytelne. Jak choćby ten szwindel ze sprzedażą połowy rezerw złota Wielkiej Brytanii pod kuratelą Gordona Browna. Nie wiadomo do dzisiaj kto te złoto nabył. Wiadomo natomiast, że sprzedawano te złoto po 250$ na uncji. A dzisiaj za uncję płaci się 1250$. To tyle jeżeli chodzi o wszelkiej maści głupców bredzących o tym, że spisków nie ma bowiem te są opowieściami z kreskówek wziętymi.

Albo szwindel całkiem świeży na podstawie którego polski podatnik będzie płacił potomkom Żydów, którzy ponieśli szkody podczas II wojny światowej na terytorium RP dodatki do emerytur. Mimo, że z tą wojną nie miałem nic wspólnego, a mój dziadek bił się w dwóch wojnach z Niemcami i Rosjanami to ja muszę płacić na obcych ludzi, obcej narodowości. Nawet nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że Polska tym samym przyznała się do odgrywania roli kata, gdzie ofiarą byli Żydzi i teraz w ramach "moralnej" rekompensaty młody człowiek płaci na jakiegoś Żyda mieszkającego poza Polską tylko dlatego, że ktoś ustalił iż historia wyglądała jednak inaczej i Polacy jednak byli katami.

Takich szwindli jest więcej.

Celecrin (6386 punktów)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi finerbijk
> I jeszcze, że to zdrowy objaw demokracji. Matko Boska..
Chodzi o dyplomację, nie demokrację. Całkowicie rozumiem co Fizyk napisał, Ty też?
Może przemyśl to.
(Podobał mi się koment o Sejmie

finerbijk (17282 punktów)Odp: Bilderberg
W odpowiedzi Celecrin
>Chodzi o dyplomację, nie demokrację. Całkowicie rozumiem co Fizyk napisał, Ty też?
Nie. Jaka to dyplomacja, kiedy są też biznesmeni i inni ludzie nie związani z polityką, a liczą się tylko wpływy?
I po co te tajemnice? Mogliby po postu nie wpuszczać dziennikarzy. Na normalne spotkania dziennikarze wchodzą tylko zrobić zdjęcie i wypad.

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365