Wszystkim którzy próbuja szukac takich dowodów chciałbym powiedziec ze to bardzo łatwe.Bardzo łatwo udowodnic nieistnienie Boga.Dlaczego? Otóz dlatego ze gdyby istniał Bóg to na świecie nie było by tego co jest.Dobro wcale nie zwycięza a za to zwycięza zło.Oczywiscie w duzym uproszczeniu to pisze.Zło nie moze istnieć bez dobra i odwrotnie.To po prostu część ludzkiej natury i nie mozna tych dwóch pojeć oderwać od siebie tak jak nie mozna oderwać dnia i nocy.Tym samym nie moze byc kogoś tylko i wyłącznie dobrego lub tylko złego.Zło jest "tłem"(kontrastem) dla dobra i odwrotnie.Co by było gdyby przestała istniec noc a byłby tylko dzień? znalibyśmy noc? A czy tym samym rozróznialibyśmy dzień od nocy?Wiec załozenie istoty wyłącznie dobrej jest idiotyzmem ta samo jak wyłącznie złej(szatan,bóg)to szukanie mitycznego winnego jak w stawce wiekszej niz zycie mityczny W.O.L.F. Skoro zwycięza spryt,szybkośc,siła,agresja itd wiec chyba jest jasne ze od tylu tysięcy lat Boga byc nie może bo skoro on byłby tym dobrem nieskończonym i patrzył na to co sie dzieje (biernie) zaprzeczało by to tym samym ze jest miłoscia i dobrem itd. mozna tu dodac jeszcze troche genetyki.Wiadomo ze człowiek posiada gen agresji.Z tym sie rodzi i te mechanizmy natury którym podlega musiałyby być "dane od Boga" wiec kolejne zaprzeczenie Inna sprawa ze wszystkie "obowiazujące " religie pochodza od starszych religii zwanych mitologiami.Mozna bardzo łatwo sprawdzic i sie przekonac samemu.Wiec ksiegi typu biblia pisane z "natchnienia Boga" sa typowa bzdurą. Więc z całą pewnoscią mozna wykluczyć istnienie Boga osobowego a czy istnieje jakaś siła bezosobowa? siła twórcza ,zjawisko? Byc moze tak ale nie nazwał bym tego wiarą w Boga pojmowanego w ludzki sposób.Mogą to być i prawdopodobnie są to siły natury których jeszcze nie znamy i tak szybko nie poznamy. Proponuje tez zainteresować sie tematem starozytnych kosmitów którzy "dali" ludziom inteligencje(spowodowali nagły rozwój kory mózgowej) prawdopodobnie odpowiedzialny jest za to gen HAR-1. Temat bardzo ciekawy i pewnie znany głownie z prac E.V.Danikena ale istnieją tez inni autorzy w tym polscy. Studiowanie mitologii naprawde wiele spraw przedstawia w innym świetle i namawiam gorąco do szukania prawdy tym tropem. Pozdrawiam wszystkich serdecznie
PS temat oczywiscie dało by sie jeszcze rozwijać i rozwijac pisząc o kolejnych dowodach i absurdach wiary w Boga wszechmogącego ale mysle ze wystarczy juz tyle.
|