Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wieczność a Etyka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
19-10-2014 13:56makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Wieczność a Etyka
hej,
Nie chcę tutaj dochodzić czym jest a właściwie czym mogłaby być wieczność i jak człowiek jest do czegoś takiego przygotowany psycho-fizycznie .
Tutaj chcę poruszyć wyłącznie aspekt nagrody .
Religie obiecują nam nagrodę w postaci życia wiecznego
Moje pytanie brzmi tak : Czy ja muszę nagrodę przyjąć ? Jeżeli muszę ją przyjąć to raczej nie jest to nagroda a przymus Czy religie przewidują odrzucenie oferty ?
Jeśli nie - to okłamują nas wszystkich mówiąc o nagrodzie

Drugie pytanie dotyczy kary wiecznego potępienia .
Moje pytanie brzmi tak : Czy etycznym jest karać kogoś kto przeżył zaledwie kilkadziesiąt lat karą wiecznego potępienia
Wydaje mi się , że nasi paladyni i templariusze powinni zmierzyć się z tymi pytaniami
Ale przecież filoetyczne interpetacje są mi szalenie bliskie !
Dziękuje
pozdrawiam
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
JanMaria (-8 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
>Moje pytanie brzmi tak : Czy ja muszę nagrodę przyjąć ? Jeżeli muszę ją przyjąć to raczej nie jest
>to nagroda a przymus Czy religie przewidują odrzucenie oferty ?

Możesz nagrodę odrzucić.
Na nagrodę trzeba zasłużyć. Inaczej jest kara.

>Drugie pytanie dotyczy kary wiecznego potępienia .
>Moje pytanie brzmi tak : Czy etycznym jest karać kogoś kto przeżył zaledwie kilkadziesiąt lat karą
>wiecznego potępienia

Mówią o tym prawdy wiary.
"Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze."

Domeru (533 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi JanMaria
>>Moje pytanie brzmi tak : Czy ja muszę nagrodę przyjąć ? Jeżeli muszę ją przyjąć to raczej nie jest
>>to nagroda a przymus Czy religie przewidują odrzucenie oferty ?
>Możesz nagrodę odrzucić.
>Na nagrodę trzeba zasłużyć. Inaczej jest kara.

Wypisz wymaluj mentalność bandyty "nagradzającego" ofiarę niewybijaniem zębów w zamian za oddanie pieniędzy po dobroci.

Przekaż zwierzchnikom, żeby przysłali jakiegoś bardziej rozgarniętego ewangelizatora, bo w każdym kolejnym poście strzelasz swojej organizacji... już nie w stopy, teraz to tak co najmniej na wysokości pasa.

JanMaria (-8 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi Domeru
Jest nas tu wielu. Do wyboru, do koloru. Nie tylko jesteśmy na trudniejszych odcinkach internetu, ale także tu u poszukujących Boga.

Domeru (533 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi JanMaria
>Jest nas tu wielu.

Jak już wspomniałem - gdybyście mieli cokolwiek sensownego do powiedzenia, wystarczyłby jeden.

>tu u poszukujących Boga.

O, i w dodatku was przez pomyłkę wysłali nie tam gdzie trzeba. Faktycznie - burdel organizacyjny macie jak w prawdziwym wojsku...

JanMaria (-8 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi Domeru

>Jak już wspomniałem - gdybyście mieli cokolwiek sensownego do powiedzenia, wystarczyłby jeden.

Was poszukujących Boga też jest tu wielu, a nie jeden.

Domeru (533 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi JanMaria
>Was poszukujących Boga

Nie wiem komu chciałeś odpisać, ale adresaci Ci się pomylili...

Chociaż może nie - zdaje się, że przedstawicielom handlowym w trakcie prania mózgu wbija się do łbów właśnie postrzeganie wszystkich ludzi jako swoich przyszłych klientów. Jeśli sformułowanie, którego używasz jest wynikiem odebranej tresury to przepraszam (i współczuję).

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi JanMaria
hej,
Odpowiem tak

Fakt , że tu przyszedłeż może świadczyć o ukrytym pragnieniu odjeścia od absurdów i ślepej , niewolniczej wiary .
Tutaj znajdziesz wsparcie

Ja boga nie szukam - ponieważ coś takiego jak bóg nie istnieje
Poza tym to co jest opisane w księgach jest ohydne intelektualnie i moralnie
Poza tym historia i współczesność kościoła jest po prostu odpychająca

A konkretnie do twoich wypowiedzi :
1) Widzisz jakiś powód aby karać ludzi za to , że nie wierzą w boga ?
Niewiara w boga nie może być powodem do jakichkolwiek kar lub też nagród - jeżeli jest to jest to czysta perwresja !Ohyda intelektualna i etyczna !
Jeżeli ktoś ma wierzyć to chyba z własnej nieprzymuszonej woli a nie zastraszany karami lub wabiony nagrodami . To jest perwresja .
Niestety taką wyznajecie wiarę ... przerażające i niebezpieczne

2)Prawdy wiary dotyczyć mogą wyłącznie wyznawców i nikogo innego !
Jeżeli chcesz aby dotyczyły na przykład mnie to popełniasz gwałt na mojej osobie , na mojej godności i mej obywatelskiej wolności .
Czytając księgi człowiek inteligentny , nie otumaniony narkotykiem zabobonu musi dojść do wniosku , że bóg tam opisywany jest typem ordynarnym , ohydnym , obleśnym , prymitywnym i zbrodniczym .

Przemyśl proszę dokładnie to co napisałem
Jeżeli chcesz pomogę ci odejść od tego ślepego , bezwarunkowego , niebezpiecznego zabobonu

pozdrawiam
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

diogenes (42754 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
>Religie obiecują nam nagrodę w postaci życia wiecznego
>Moje pytanie brzmi tak : Czy ja muszę nagrodę przyjąć ?

Pytanie to zakłada, że sytuacja wyboru (przyjąć/ nie przyjąć) rzeczywiście będzie miała , i to po śmierci, miejsce, a z czym się trudno zgodzić. Cały dyskurs o życiu wiecznym należy włożyć między bajki. Oczywiście można snuć fantazje na podstawie jakichś założeń (np. niebo katolików ma model ziemskiego padołu sprzed kilku tysięcy lat), ale z rzeczywistością nie ma to nic wspólnego.

Pytanie brzmi tak: Dlaczego ludzie bredzą o życiu wiecznym?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi diogenes
hej,
Myślę , że wiesz o co mi chodziło ale napisze to wyraźniej :
Chodziło mi o wykazanie , że rzekoma wieczność ( sama w sobie nie istniejąca ) jeśli jej odrzucić nie mamy prawa , jeśli z niej zrezygnpwać nie mamy prawa żadną nagrodą nie jest a karą wyłącznie przymuszeniem , gwałtem , piekłem .
I to wierzącym , jak sądze , należy uświadamiać i uzmysławiać aby w bŁędnych mniemaniach , złudzeniach i iluzjach nie pozostawali - mamieni przez ojców misjonarzy ...
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

diogenes (42754 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi makuś
>I to wierzącym , jak sądze , należy uświadamiać.

Jakie są racje takiego zawracania kijem (np.) katolickiej Wisły?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi diogenes
hej,
Proponujesz milczenie ?
A słowa to nie kij i czasem zapadają głęboko w pamięć a niekiedy i w świadomość
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

diogenes (42754 punktów)Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi makuś
>Proponujesz milczenie ?

Kościół istnieje nie dzięki bogu (jak twierdzi), ale dzięki odrobinie rozumu (i sprytu), który wciąż przenika za jego mistyczne mury z normalnego świata. Milczenie nie, ale jeśli rozmowa i dialog, to sprowadzone w okolice zera bezwzględnego. Są piękniejsze sprawy niż zajmowanie się ciemnotą.

>...w pamięć a niekiedy i w świadomość...

Czy można wyobrazić sobie pamięć (ludzką) bez świadomości lub świadomość bez pamięci?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi diogenes
hej,
Dopóki ciemność cię ( nas ) nie ogarnie ..
Pamięć bywa krótka a świadomość ograniczona
Chciałem zauważyć różnice pomiędzy pasywnym - nierozumnym - mechanicznym pamiętaniem a świadomym przyswojeniu sobie treści - zrobiłem to być może nieudolnie - wybacz
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi JanMaria
> Jest nas tu wielu. Do wyboru, do koloru.

Na szczęście coraz mniej.
I coraz bardziej do koloru. Ameryka Łacińska i Afryka czekają, tam wciąż macie szansę.

> Nie tylko jesteśmy na trudniejszych odcinkach internetu

Niektórym sprawia trudność to, co innym nie.

makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wieczność a Etyka
W odpowiedzi JanMaria
>Mówią o tym prawdy wiary.
>"Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze."

hej,
Twoja wiara nie ma prawa mnie determinować
Twoje przekonania - owszem
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365