 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-12-2014 04:34 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Dlaczego 72 ? | Dlaczego ewangeliczny bohater "Jezus" CHRYSTUS tworzy siedemdziesięcio dwu osobowe zespoły ludzi? Z tekstu Ewangelii wynika, że musiały być co najmniej dwie grupy takich robotników, czyli 144 ludzi zorganizowanych w dwa zespoły po 72 osoby i podzielone na pary, tj po 36 par z każdego zespołu, razem 72 pary ludzi. Struktura organizacyjna całkiem sporego przedsiębiorstwa. Czy "Jezus" uprawiał numerologię, 36, 72, 144 ? Z tekstu wynika, że to musiało być ważne, żeby zespoły były 72 osobowe, a nie np. 50, 70, czy 100 osobowe.: "Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże. Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu. Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze pokutnym i w popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do otchłani zejdziesz! Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał. Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają. Wtedy rzekł do nich: Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie." (Łuk. 10:1-20) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..#61 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? |
> Wiesz, że Boga nie ma?Jasne, sam mi to objawił. .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
#62 1 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | |
#63 1 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > >Pisze się "przytoczyłem jedno z nich", a nie "jeden".> Znowu słabo ze zrozumieniem czytanego tekstu, odniosłem się do przytoczonego tekstu.Gała z gramatyki j.polskiego, Duchu. Jeśli odnosisz się do czegoś poza zdaniem, w którym umieściłeś zaimek rzeczowny "jeden", to prawidłową regułą jest powtórzenie tego w danym zdaniu. Inaczej Twój czytelnik prawidłowo odniesie "jeden" do rzeczownika znajdującego się w zdaniu - tu "badania naukowego". "Badanie naukowe" - rodzaj nijaki. Podstawy j. polskiego ze szkoły średniej się kłaniają. > >tudzież nagły spadek chęci do rozmowy?> Oczywiście, nie dam się wciągnąć w rozmowy o "życiu" literackich> bohaterów, najpierw niech Twój "prawdziwy naukowiec" przedstawi> 1 (słownie JEDEN) DOWÓD.Ale to było potem  Przede wszystkim raz, że Andrzej.51 udowodnił Ci nieznajomość ukierunkowania przesłania Ewangelii. Znasz ją po łepkach. Dwa - udowodnił Ci nieznajomość tekstów Nowickiego, którymi się podpierasz. Łyso, co? 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#64 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > No to słabo ze zrozumieniem czytanego tekstu.Niestety dalej, pomimo Twojego zaklinania rzeczywistości o wierze jak na złość w wątku na który odpisałem ani słowa..  W dedykacji Duchowi Prawdy: Raz żył pewien pan w Łowiczu, Co nigdy sytuacji nie wyczuł; Mówił rano: "Dobranoc" A "Dzień dobry", gdy na noc Zanosiło się właśnie w Łowiczu.Andrzej Rusław Nowicki (1919-2011) Miłego popołudnia!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#65 2 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? |
> >>Wiesz, że Boga nie ma?> >Jasne, sam mi to objawił.> Sam piszemy dużą literąA piszcie sobie na zdrowie. .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Sam piszemy (..)To Was jest dwóch Duchu? 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#67 8 na 8 | Andrzej.51 (15814 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > >Dyskutuję z Tobą, a nie z tekstami publikowanymi przez Andrzeja Jana Nowickiego na teologicznym (katolickim) blogu "Kleofas". Znam jego teksty, ale nie do niego kierowałem swoje pytania, lecz do Ciebie. Napisz coś od siebie.> Nie piszę wyssanych z palca tekstów i nie mieszkam na bezludnej wyspie, opieram się na badaniach naukowych, których jest wiele, przytoczyłem jeden z nich.Nie wiem czy to, co piszesz wysysasz z palca czy też z innej części ciała. Wiem natomiast, że na poparcie tego, co piszesz, powołałeś się na artykuł A.J. Nowickego opublikowany na katolickim blogu "Kleofas". Ale w przytoczonym artykule nie ma informacji, jakoby Marek przetłumaczył najstarszą ewangelię, czy też jakąś inną. W artykule A.J. Nowickiego znalazłeś natomiast informację, że Marek był tłumaczem Piotra w jego podróżach misyjnych. Nieuważnie to przeczytałeś i zrobiłeś z Marka tłumacza ewangelii. > >Nie masz racji pisząc, że Marek dokonał jej tłumaczenia. Tak bowiem należy rozumieć trzecią, ostatnią część Twojego zdania.> Widocznie nie znasz badań naukowych, które mówią o tym, poszukaj w internecie, są opracowania, (...)Zdaję sobie doskonale sprawę z własnych niedoskonałości i braków w wiedzy. Ty jednak na próżno napinasz cherlawe muskuły. Z tego, co tu wypisujesz sądzę, że nawet się nie otarłeś o badania naukowe. Nie udawaj, że coś wiesz, bo wiesz wyjątkowo niewiele. > (...) mnie nie proś, bo nie mam czasu.Ciebie o nic nie proszę i prosić nie zamierzam, gdyż przypuszczam, ze nic nie jesteś w stanie mi pomóc. A jak chcesz udzielać się na forum i udawać wszechwiedzącego, to znajdź sobie czas, a nie tłumacz się jego brakiem. W mojej ocenie to jednak nie brak czasu uniemożliwia Ci wyszukanie w internecie informacji potwierdzających to, co piszesz. Raczej o brak wiedzy tu chodzi. > >Marek był zatem - według Ireneusza - tłumaczem Piotra, a nie tłumaczem ewangelii noszącej bezpodstawnie jego imię.> Piotr ewangeliczny i inni apostołowie wraz z "Jezusem" to postacie literackie.Bzdury tu wypisujesz! > Na pozostałe pytania nie odpowiadam, gdyż nie interesuje mnie rozważanie "życia" postaci literackich.Te pozostałe pytania, na które nie odpisujesz, nie dotyczą Jezusa. Śmiało możesz na nie odpowiedzieć oraz ustosunkować się do tego, co piszę. Nie odpowiadasz natomiast dlatego, że mizerna wiedza na to Ci nie pozwala. > >Jezus, syn Józefa i Marii, jest postacią historyczną. Urodził się najprawdopodobniej pomiędzy 7 a 5 (4) rokiem p.n.e. w Nazarecie. Zmarł na krzyżu z wyroku Poncjusza Piłata, prokuratora Judei, prawdopodobnie wczesną wiosną 30 roku n.e.>Jezus nie jest postacią fikcyjną. Jezus jest osoba historyczną. Argumenty na rzecz tego stanowiska są bardzo mocne.> Przedstaw DOWÓD, nie argumenty.Odpowiem Ci tak, jak Ty to zwykłeś robić. Przeczytaj kilka właściwych fragmentów ze Starożytności żydowskich. Być może zrozumiesz, że nie masz racji. > "Jezus" ewangeliczny jest postacią fikcyjną, Jezusów w tym czasie statystycznie rzecz biorąc żyło w Jerozolimie około 20, (...)Nie ma żadnego znaczenia, czy tych statystycznych Jezusów było dwudziestu, czy może pięćdziesięciu. Znaczenie ma jednak to, że wśród nich był również Jezus z Nazaretu, wokół którego zbudowane zostało chrześcijaństwo. > Może dla autora Ewangelii jakiś człowiek o imieniu Jezus stał się wzorem dla literackiej postaci, ale jego prawdziwe życie ma tyle wspólnego z tym literackim bohaterem, co życie Andrzeja Wajdy z "życiem" literackiego Andrzeja Kmicica.Czy potrafisz to udowodnić? Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog |
#68 -2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > W artykule A.J. Nowickiego znalazłeś natomiast informację, że Marek był tłumaczem Piotra w jego podróżach misyjnych. Nieuważnie to przeczytałeś i zrobiłeś z Marka tłumacza ewangelii. Nie masz racji pisząc, że Marek dokonał jej tłumaczenia. Tak bowiem należy rozumieć trzecią, ostatnią część Twojego zdania."Papiasz mówi, że apostoł Piotr napisał Ewangelię (w języku semickim), a Marek, tłumacz Piotra, przetłumaczył ją na grecki" ... teologia.d(*)-jezyk-autorzy-data-powstania/> >Piotr ewangeliczny i inni apostołowie wraz z "Jezusem" to postacie literackie.> Bzdury tu wypisujesz!Postać historyczna jest wtedy, gdy jest udokumentowana historycznie, nie ma ani jednej wzmianki o "Jezusie" sporządzonej podczas jego rzekomego życia, a świadectwa Flawiusza i innych sporządzone w drugiej połowie I wieku i później nie są oparte na osobistych naocznych relacjach, lecz na literackich religijnych mitach i przekazach, których wiarygodności nie sposób potwierdzić..., "jedna baba drugiej babie powiedziała, co WIDZIAŁA!"... > Jezus jest osoba historyczną. Argumenty na rzecz tego stanowiska są bardzo mocne.Przedstaw DOWÓD, nie argumenty. > >"Jezus" ewangeliczny jest postacią fikcyjną, Jezusów w tym czasie statystycznie rzecz biorąc żyło w Jerozolimie około 20> Nie ma żadnego znaczenia, czy tych statystycznych Jezusów było dwudziestu, czy może pięćdziesięciu. Znaczenie ma jednak to, że wśród nich był również Jezus z Nazaretu, wokół którego zbudowane zostało chrześcijaństwo.Nadmiar Jezusów! - ale żadnego "Jezusa z Nazaretu" ... www.jesusneverexisted.com/surfeit-polish.htm
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#69 12 na 12 | Andrzej.51 (15814 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > >W artykule A.J. Nowickiego znalazłeś natomiast informację, że Marek był tłumaczem Piotra w jego podróżach misyjnych. Nieuważnie to przeczytałeś i zrobiłeś z Marka tłumacza ewangelii. Nie masz racji pisząc, że Marek dokonał jej tłumaczenia. Tak bowiem należy rozumieć trzecią, ostatnią część Twojego zdania.> "Papiasz mówi, że apostoł Piotr napisał Ewangelię (w języku semickim), a Marek, tłumacz Piotra, przetłumaczył ją na grecki" ... teologia.d(*)-jezyk-autorzy-data-powstania/Zastanawiam się, czytając Twoją kolejną wypowiedź, dlaczego ustawicznie wypisujesz bzdury? Czy to sprawia Ci przyjemność? Czy jesteś pewny, że warto się ośmieszać? Żeby móc wypowiadać się na jakiś temat, trzeba coś wiedzieć. Żeby móc jeszcze do tego udawać najmądrzejszego, a Ty to robisz, trzeba wiedzieć bardzo dużo. Ty natomiast na temat Nowego Testamentu i początków chrześcijaństwa wiesz wyjątkowo niewiele. Nie udawaj, że zjadłeś wszystkie rozumy, bo nie zjadłeś. Przeczytałeś w internecie dwa artykuły A.J. Nowickiego (nawiasem mówiąc, dobre) - przynajmniej tyloma się jak dotąd pochwaliłeś. Pierwszy z tych artykułów przeczytałeś jednak nieuważnie, drugiego - jak sądzę - nie zrozumiałeś. Pochwaliłeś się również znajomością opublikowanych w internecie złotych myśli jakiegoś anonimowego autora, który koniecznie chciał coś napisać, więc napisał. Odnośnie merytorycznej zawartości przemyśleń owego anonimowego autora wspomnę jedynie, iż jednym z koronnych według niego argumentów świadczących przeciwko historyczności Jezusa jest rzekomy fakt, iż "wiemy obecnie, że Nazaret nie istniał nawet przed II wiekiem n.e.". Nie jest to jednak żaden fakt, lecz informacja nieprawdziwa. Niewielka wioska Nazaret, położona kilka kilometrów od miasteczka Seforis w Galilei, istniała w I w. n.e. oraz znacznie, znacznie wcześniej. W jednej z wcześniejszych wypowiedzi napisałeś, że "nie piszesz wyssanych z palca tekstów" lecz "opierasz się na badaniach naukowych, których jest wiele". Jeśli ten anonimowy artykulik (o pasjonującym tytule: "Nadmiar Jezusów! - ale żadnego «Jezusa z Nazaretu»") tak właśnie kwalifikujesz, to ja mogę już tylko wyrazić szczere zdumienie. Wracam do tego, co napisałeś na temat Papiasza i jego opinii na temat autorstwa Ewangelii według Marka. A zatem napisałeś - powtórzę to - że "Papiasz mówi, że apostoł Piotr napisał Ewangelię (w języku semickim), a Marek, tłumacz Piotra, przetłumaczył ją na grecki". Przytoczyłeś wiernie słowa Roberta M. Rynkowskiego z jego artykułu zatytułowanego "Ewangelie synoptyczne - język, autorzy, data powstania", opublikowanego w listopadzie 2013 r. na teologicznym blogu "Kleofas", a więc tym samym, na którym publikuje Andrzej J. Nowicki. Być może nie zwróciłeś jednak uwagi na to, co Rynkowski napisał już w pierwszym zdaniu, iż artykuł jest prezentacją teorii francuskiego księdza i biblisty Jeana Carmignaca dotyczącej powstania ewangelii synoptycznych. A teraz ja napiszę, jak brzmiały słowa Papiasza na temat najstarszej ewangelii. Najpierw jednak kilka zdań o nim samym. Papiasz był biskupem Hierapolis we Frygii w Azji Mniejszej. Wobec braku dokładnych danych przyjmuje się, że żył orientacyjnie w latach 70 - 140 n.e. Jego główne dzieło zatytułowane Wyjasnienie mów Pana (gr. Kuriakon logia kuriaka) zaginęło, lecz fragmenty zachowały się w słynnej Historii kościelnej Euzebiusza z pierwszego ćwierćwiecza IV wieku n.e. W punkcie 39 rozdziału III Historii kościelnej Euzebiusz pisze (moje wytłuszczenia oraz wyjaśnienia w nawiasach kwadratowych): (14) (...) uważam za koniecznie potrzebne dorzucić do tego, co się już przytoczyło z pism jego [Papiasza], jeszcze tradycję, jaką nam podaje o Marku ewangeliście w słowach następujących: (15) To zaś powiedział [Jan] prezbiter: Marek, który był tłumaczem Piotra, spisał dokładnie wszystko, co przechował w pamięci, ale nie w tym porządku, w jakim następowały po sobie słowa i czyny Pańskie. Ani bowiem Pana nie słyszał, ani nie należał do jego orszaku, i tylko później, jak się rzekło, był towarzyszem Piotra. Otóż Piotr stosował nauki do potrzeb słuchaczy, a nie dbał o związek słów Pańskich. Nie popełnił więc Marek żadnego błędu, jeśli w szczegółach tak pisał, jak to się w jego przechowało pamięci. O jedno się tylko bowiem starał, o to, by nic nie opuścić z tego, co słyszał, oraz by nie napisać jakiej nieprawdy.A zatem Papiasz stwierdził, że Marek "spisał dokładnie wszystko, co przechował w pamięci" (w domyśle: z tego, co mówił Piotr) dbając o to, "by nic nie opuścić z tego, co słyszał, oraz by nie napisać jakiej nieprawdy". Zwróć uwagę na fakt, ze Papiasz nie stwierdził, że Piotr napisał ewangelię, a następnie Marek ją przetłumaczył. Stwierdził natomiast, że autorem ewangelii był Marek, który wiernie spisywał to, co słyszał od Piotra. Mam nadzieję, że zrozumiałeś dobrze to, co napisałem. Dodam jeszcze, że analogicznie na temat autorstwa najstarszej ewangelii pisali: Ireneusz około 180 roku, Tertulian, Klemens Aleksandryjski i Orygenes. Jean Carmignac na podstawie swych badań - opartych głównie na analizie semiotyzmów - przesunął wstecz daty powstania ewangelii synoptycznych o około 25 do 40 lat, a apostoła Piotra uczynił autorem semickiej wersji najstarszej ewangelii (czego nie czynili nawet ojcowie Kościoła z II-IV wieku). Hipoteza (nie teoria) Jeana Carmignaca została zgodnie odrzucona przez badaczy krytycznych. Badacze katoliccy - którzy podobnie jak Carmignac optują za przesuwaniem wstecz dat powstania ewangelii - są dla jego hipotezy bardziej tolerancyjni, podkreślają jednak, że jest kontrowersyjna i nie uznają jej jako obowiązującej. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog |
#70 -1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Zastanawiam się, czytając Twoją kolejną wypowiedź, dlaczego ustawicznie wypisujesz bzdury? Czy to sprawia Ci przyjemność? Czy jesteś pewny, że warto się ośmieszać?Ośmieszasz się, nie odróżniasz literatury od dokumentów historycznych. Nie istnieje ani jedna notatka historyczna o "Jezusie" sporządzona podczas jego rzekomego życia, jak znajdziesz chociaż JEDNĄ NOTATKĘ SPORZĄDZONĄ W LATACH OD 10 r.p.n.e. DO 40 r.n.e. PRZEZ HISTORYKA, KRONIKARZA MÓWIĄCĄ O EWANGELICZNYM "JEZUSIE", wtedy napisz. Życzę owocnych poszukiwań i badań "życia Jezusa".
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#71 5 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Nie istnieje ani jedna notatka historyczna o "Jezusie"> (..)To ludzie nie mówią jeden o drugim??  O Tobie również nie będzie żadnej notatki historycznej, więc wg Twojej teorii musi to oznaczać, że nie istniejesz. Kolejne 'kompromitejszyn' Duchu.  Ustosunkuj się lepiej do merytorycznych zarzutów Andrzeja.51, bo jak dotąd uprawiasz tylko tanią sofistykę i czytelnictwo przypadkowo wybranych artykułów internetowych. Wot, Duch Prawdy przebadał życie Jezusa i stwierdził, że ten nie istniał, a koronnym argumentem jest, że istnieje tylko Prawda Jedynie-Absolutna 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#72 5 na 7 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Przedstaw DOWÓD, nie argumenty.Tak dla porządku - sam miałeś przedstawić pewien dowód już z górą 5 tygodni temu www.racjonalista.pl/forum.php/s,641143#w644749Nie, żeby mnie interesował - przypominam dla porządku 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#73 -1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > > Nie istnieje ani jedna notatka historyczna o "Jezusie"sporządzona podczas jego rzekomego życia... (będzie miło, jak nie będziesz wyrywał z kontekstu moich wypowiedzi bo je przekłamujesz i się, cytuję: "'kompromitejszyn'") > To ludzie nie mówią jeden o drugim??  znasz zabawę w głuchy telefon, albo orientujesz się jak plotka rośnie, że fruwający Superman istnieje, fruwa i pikuje w dół by ratować tonące dzieci..., są nawet ludzie, którzy opowiadają, że postacie z kreskówek istnieją..., jedna "baba" drugiej "babie" powiedziała co trzecia "baba" WIDZIAŁA!!!..., jeśli to co ludzie mówią jest dla ciebie naukową metodą badań to gratuluję  > O Tobie również nie będzie żadnej notatki historycznej, więc wg Twojej teorii musi to oznaczać, że nie istniejesz.Jestem dobrze udokumentowanym obywatelem w wielu urzędach, historycy nie będą mieli problemu z dotarciem do moich danych osobowych. > Kolejne 'kompromitejszyn' Duchu.  Tak kolejne Twoje 'kompromitejszyn' : pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_mitu_Jezusapl.wikipedia.org/wiki/Bruno_Bauerpl.wikipedia.org/wiki/David_Friedrich_StraussOd czasów Bauera i Straussa potwierdzenia historycznego istnienia "Jezusa" szukało wielu naukowców i historyków i jak dotąd nie potwierdzono, że taki człowiek istniał, internet jest zasobny w informacje o tym, więc proponuję dołącz do Andrzeja.51 i szukajcie razem, co dwóch to nie jeden..., a ja wciąż czekam na 1 DOWÓD, JEDNĄ NOTATKĘ HISTORYCZNĄ sporządzoną w latach, w których ta literacka postać rzekomo miała żyć. To przecież nie może być trudne znaleźć chociaż jedną notatkę, o kimś, o kim literatura pisze, że chodził po wodzie, wskrzeszał zmarłych, czynił cuda, karmił tłumy dwiema rybami, był szeroko publicznie znany przez władze świeckie i religijne, uzdrawiał, prowadził działalność publiczną, miał dziesiątki uczniów, któremu kłaniali się mędrcy, na którego polował zły Król, który był sądzony jak Król i umarł jako Król, który zmartwychwstał......, przy tej ilości nieprzeciętnych wyczynów wyróżniał się z tłumu, ktoś powinien był go zauważyć i napisać coś o nim za życia..., bo Flawiusz, który o nim pisze urodził się w 37 roku n.e., nauczył się pisać kilka lat później, a historykiem został jeszcze później..., podobnie inni historycy, którzy o nim piszą jeszcze później... > Ustosunkuj się lepiej do merytorycznych zarzutów Andrzeja.51, bo jak dotąd uprawiasz tylko tanią sofistykę i czytelnictwo przypadkowo wybranych artykułów internetowych.Andrzej.51 jest pseudonaukowcem, jego zarzuty są niemerytoryczne. Tutaj masz wykaz kilkudziesięciu książek kwestionujących historycznego Jezusa i nie kompromituj się już: januszdabrowski.prv.pl/Serwis/Wiara3/index.htm
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#74 2 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? | > Nie istnieje ani jedna notatka historyczna o "Jezusie"> sporządzona podczas jego rzekomego życia... (będzie miło,> jak nie będziesz wyrywał z kontekstu moich wypowiedzi bo je> przekłamujeszDobrze zrozumiałem co piszesz, ale rozumiem też iż chciałbyś, by było inaczej. Oczywiście, że żaden historyk nie pisał o Jezusie podczas jego życia. I co w związku z tym? To ma być wg Ciebie jakiś dowód? Na co? O Tobie też żaden historyk nie napisał i nie napisze. Mam nadzieję, że rozróżniasz pisma urzędowe i publikacje historyków. > > To ludzie nie mówią jeden o drugim??  > znasz zabawę w głuchy telefon, albo orientujesz> się jak plotka rośnie, że fruwający Superman istniejeI gadaj tu do faceta. Chłopie. To, że o kimś nikt nie pisał za jego życia nie oznacza jeszcze, że nie istniał!. Mam stosować większą czcionkę żebyś zrozumiał? Czy jak? Głuchy telefon swoją drogą, tego nikt tutaj nie kwestionuje. Co powiem więcej - Andrzej.51 wyjaśniał Ci właśnie, jakie sam zniekształcenia wprowadzasz do tego głuchego telefonu. Np. kto był czyim tłumaczem. > Jestem dobrze udokumentowanym obywatelem w wielu urzędachNotatki w urzędach się niszczy po upływie kilkudziesięciu lat. Łyso, co?  > historycy nie będą mieli problemu z dotarciem do moich danych osobowych.Absolutnie nie będzie po Tobie śladu. > internet jest zasobny w informacje o tymW internecie znajdziesz wiele ciekawych informacji, ale również błędnych, a zwłaszcza kłamliwych. Pozostaje pogratulować, jeśli z niego głównie czerpiesz wiedzę. > ja wciąż czekam na 1 DOWÓD, JEDNĄ NOTATKĘ HISTORYCZNĄ sporządzoną> w latach, w których ta literacka postać rzekomo miała żyć.Dalej nie rozumiem, co ona ma Ci dowieść, albo czemu zaprzeczyć. Ale dobrze, że Ty rozumiesz. Show must go on (przedstawienie musi trwać). > bo Flawiusz, który o nim pisze urodził się w 37 roku n.e.,> nauczył się pisać kilka lat późniejO Falwiuszu, to może nas tu nie ucz. Duchu. > Andrzej.51 jest pseudonaukowcem, jego zarzuty są niemerytoryczne.Tonący brzydko się chwyta i tyle powiem w związku z Twoimi nieudolnymi odpowiedziami na jego posty. Spróbuj przyswoić choć ułamek jego wiedzy, wtedy może przestaniesz się ośmieszać. > Tutaj masz wykaz kilkudziesięciu książek kwestionujących> historycznego Jezusa i nie kompromituj się już:> januszdabrowski.prv.pl/Serwis/Wiara3/index.htmTak. Ale czy Ty je przeczytałeś? A jeśli przeczytałeś - to czy ze zrozumieniem? A jeśli przeczytałeś ze zrozumieniem, to czy czegoś się z tego nauczyłeś? Wątpię. Na przykładzie, który nam dałeś (jest wyżej) a propos Roberta M. Rynkowskiego czy A.J. Nowickego - nie sądzę. Pozdrawiam chłodno
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#75 2 na 4 | farmer (22440 punktów) | Odp: Dlaczego 72 ? |
> Jestem dobrze udokumentowanym obywatelem w wielu urzędach, historycy nie będą mieli problemu z dotarciem do moich danych osobowych.Gdzie masz napisane Duszek Kłamstwek.....Duch Prawdy czy jak tam chcesz? Twoje bajanie jest tyle warte co to biblijne. I to jest pocieszające. Że brednie kolejnych bajarzy są zasypywane przez następnych bajarzy. Nawet jak zapiszesz swoje sekciarskie teksty na dysku to jakiś kolejny duch powie że to syf. Miłej zabawy. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|