Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wolna wola

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
11-01-2015 13:24janson.peer (69 punktów)Wolna wola
Ocena 3 na 3
Bóg dał człowiekowi wolną wolę, dlaczego jego chrześcijańscy wyznawcy, jego kościół, nie szanują tej decyzji i nie pozwalają niewiernym stanowić o sobie?

Dlaczego gdy człowiek robi coś złego, zabija czy gwałci, na pytanie dlaczego bóg na to pozwala mówi się, że dał nam wolną wolę?

Dlaczego gdy niewierny nie chce żyć w hipokryzji wiary, Ci sami ludzie nie potrafią tego uszanować?

Proszę katolików i księży na tym forum o odpowiedź.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..
#1
11-01-2015 18:10
 0 na 2
orchidea78 (385 punktów) Wolna wola to mit

Jest to temat nieraz tu poruszany;
Człowiek nie ma wolnej woli,żyje w świecie zależności.

#2
12-01-2015 01:12
 Ocena 2 na 2
Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Wolna wola
Jest kilka odpowiedzi.
Na przykład: tak, człowiek może czynić zło, ale to nie powód by to zło pochwalać. Człowiek sam decyduje się na coś, a potem ponosi konsekwencje.

#3
12-01-2015 08:57
 Ocena 1 na 1
Hejtibeats (210 punktów)Odp: Wolna wola
>Bóg dał człowiekowi wolną wolę, dlaczego jego chrześcijańscy wyznawcy, jego kościół, nie szanują tej decyzji i nie pozwalają niewiernym stanowić o sobie?

Przy założeniu, że istnieje jakiś Bóg czy też nawet ten chrześcijański, to na co pozwala kościół, to sprawa kościoła, a że tam mało kto rozumie w co wierzy w tym kościele, to już inna sprawa. Jezus nie zakładał żadnego kościoła.

Ostatnio jakiś ksiądz przyznał się, że jest gejem...
natemat.pl(*)arcia-malzenstw-jednoplciowych

Czy uważasz, że kościół dzisiejszy ma coś wspólnego z Jezusem ? Owszem ma, na najniższych szczeblach, ale takie akcje oraz ociąganie się najwyższych władz kościoła w kwestii podejmowania decyzji w sprawie swoich niekompetentnych kolegów ośmiesza kościół i samego Jezusa, na który ten kościół się powołuje.

Jak racjonaliści mają się nie śmiać z religii, która sama się ośmiesza poprzez swoich wyznawców i przywódców ? Jestem skłonny wierzyć w Boga, być może nawet w niego wierzę, ale w kościół wierzę nie bardzo, choć wiem, że jest tam wielu dobrych ludzi w tym tłumie.

>Dlaczego gdy człowiek robi coś złego, zabija czy gwałci, na pytanie dlaczego bóg na to pozwala mówi się, że dał nam wolną wolę?

Moim zdaniem wszystko sprowadza się do sensu zrozumienia cierpienia. To prawda, że niepojęte jest, że jeżeli istnieje Bóg, dlaczego "milczy". Jednak my nie znamy "drugiej strony" medalu. Wielu też zakłada z powodu milczenia Boga, że tej drugiej strony po prostu nie ma. Ten, który daje życie może inaczej postrzegać śmierć niż my z naszej perspektywy, może cierpienie jest fikcją, choć wydaje się bardzo realne, a może już jesteśmy w tym tzw. piekle, gdzie podobno traci się zmysły i nadzieję. Zwykłe gdybanie.

>Dlaczego gdy niewierny nie chce żyć w hipokryzji wiary, Ci sami ludzie nie potrafią tego uszanować?

To kwestia ludzi, a nie Boga.

Drobner (19539 punktów)Odp: Wolna wola
Ani ja ksiądz, anim katolik - a odpowiem:

Kasa, misiu, kasa!

Drobner, bezinteresownie. Nie ma za co.

#5
13-01-2015 01:36
 0 na 4
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Wolna wola
>Proszę katolików i księży na tym forum o odpowiedź.

To bardzo proste.

Bóg dał wolną wolę człowiekowi z pełną świadomością iż ten może grzeszyć, inaczej bowiem nie byłaby to wolna wola. Bóg jednak dał też człowiekowi pewne wskazówki, jak żyć, aby być bogu miłym. Bóg po prostu chce aby człowiek sam doszedł do tego co jest dobre, ale że to trudne, dał wskazówki.

Kościół te wskazówki zna, zatem Kościół pragnie aby każdy był zbawiony, znalazł drogę do boga, bo bogu to się spodoba, stąd Kościół mówi o tych wskazówkach. Jednak Kościół tylko o tych wskazówkach mówi, nie zmusza nikogo do określonych zachowań, nie ogranicza niczyjej wolnej woli. Chcesz - to bierz ofertę.

Czy jest jakiś ateista na forum któremu KK nie pozwala stanowić o sobie?

A gdy człowiek robi coś złego (np zabija) to jest to wyraz wolnej woli, tak samo jak wtedy gdy robi coś dobrego.

Jeśli nie chce niewierny być wierny, to nikt go przecież nie zmusza. Namawianie natomiast "na wiarę" nie jest oznaką braku szacunku, lecz prawem do wyrażania własnych opinii. Nikt nie zmusza do wiary, nikt nie atakuje aby ktoś wierzył, nikt nie naciska, tylko namawia.


Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

#6
13-01-2015 01:53
 Ocena 3 na 3
Precyzyjny (179 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Brzostowski
Bóg nie mógł dać człowiekowi jakiejkolwiek wolnej woli bo by wtedy kompletnie nie panował ani nad światem ani nad niebem. Gdyby nie wiedział kto co zrobi to nagle mogłyby anioły czy dusze (np JP2) zbuntować mu się itd.

Skoro bóg panuje nad światem to musiał wiedzieć co kto zrobi i dlatego jesli bóg jest to wolnej woli na pewno nie ma.

A tak naprawdę go nie ma i jest zbędny do wyjaśnienia naszego istnienia.
Wszechświat był zawsze. Nikt nie musiał stwarzać go ani stwarzać boga - prabóg



Brzostowski (7067 punktów)Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Hejtibeats
>...Jestem skłonny wierzyć w Boga, być może nawet w niego wierzę, ale w kościół wierzę nie bardzo, choć wiem, że jest tam wielu dobrych ludzi w tym tłumie.

A co to jest wg Ciebie Kościół? Przecież Jezus nawet nie musiał go tworzyć, Kościół już był wcześniej, mocnym symbolem jest lud (tłum) na Górze Synaj. Kościół to gromada ludzi którzy bogu się podobają, tłum należący do Pana. W sam tylko Kościół jako zgromadzenie ludzi "należących do Pana" nie trzeba wierzyć, ale warto do niego należeć.

Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Precyzyjny
>Bóg nie mógł dać człowiekowi jakiejkolwiek wolnej woli bo by wtedy kompletnie nie panował ani nad światem ani nad niebem. Gdyby nie wiedział kto co zrobi to nagle mogłyby anioły czy dusze (np JP2) zbuntować mu się itd.
>Skoro bóg panuje nad światem to musiał wiedzieć co kto zrobi i dlatego jesli bóg jest to wolnej woli na pewno nie ma.
Skup się i bądź precyzyjny: co to znaczy wszechwiedzący?
>A tak naprawdę go nie ma i jest zbędny do wyjaśnienia naszego istnienia.
Owszem może być zbędny do naszego zaistnienia wg pewnych koncepcji, ale wg innych jest potrzebny. Na jakiej podstawie wybierasz koncepcje?
>Wszechświat był zawsze.
Skąd to wiesz? Raczej przypuszczasz prawda?
>Nikt nie musiał stwarzać go ani stwarzać boga - prabóg
Boga stwarzać nikt nie musiał, bo ten mógł istnieć od zawsze, skoro wg Ciebie wszechświat mógł istnieć od zawsze, to co bóg nie mógł?

PS Staraj się odpowiadać na pytania, jeśli chcesz dyskutować, a nie wygłaszać tylko swoje opinie, które - podobne, były na tym portalu napisane już setki razy. Tu wszyscy już to znają, mógłbyś się jednak czegoś nauczyć, gdy zechcesz rozmawiać.

Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

#9
13-01-2015 02:13
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Brzostowski

>Skup się i bądź precyzyjny: co to znaczy wszechwiedzący?

1SM 2:3 Nie mówcie więcej słów pełnych pychy,
z ust waszych niech nie wychodzą słowa wyniosłe,
bo Pan jest Bogiem wszechwiedzącym

PS139:4 Choć jeszcze nie ma słowa na języku:
Ty, Panie, już znasz je w całości

Iz 66:18 Ja znam ich czyny i zamysły. Przybędę, by zebrać wszystkie narody i języki; przyjdą i ujrzą moją chwałę

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Wolna wola
W odpowiedzi rafal73
>>Skup się i bądź precyzyjny: co to znaczy wszechwiedzący?
>1SM 2:3 Nie mówcie więcej słów pełnych pychy,
> z ust waszych niech nie wychodzą słowa wyniosłe,
> bo Pan jest Bogiem wszechwiedzącym
>PS139:4 Choć jeszcze nie ma słowa na języku:
> Ty, Panie, już znasz je w całości
>
Iz 66:18 Ja znam ich czyny i zamysły. Przybędę, by zebrać wszystkie narody i języki; przyjdą i ujrzą moją chwałę

Bóg który zna ich czyny i zamysły, nie pozbawia wolnej woli. Tak jak czasem rodzic wie, co zrobi dzieciak, ale nie pozbawia go to wolnej woli.

Bóg nigdy nie powiedzał co znaczy "wszechwiedzacy", dlatego warto to zdefiniować.

Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

#11
13-01-2015 05:57
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Brzostowski

>Bóg który zna ich czyny i zamysły, nie pozbawia wolnej woli. Tak jak czasem rodzic wie, co zrobi dzieciak, ale nie pozbawia go to wolnej woli.

Nie pytales o wolna wole a o to, gdzie w biblii powiedziane jest, ze bog jest wszechwiedzacy.

>Bóg nigdy nie powiedzał co znaczy "wszechwiedzacy", dlatego warto to zdefiniować.

Bog nie powiedzial nigdzie co znaczy kazdy dowolny akapit w biblii. Dlatego robicie z siebie idiotow "interpretujac" slowo boze
Raz jest to absolut, aksjomat, logiczna logicznosc i doslowny cytat Jahwe (jak wam akurat w dyskusji pasuje) a raz metafora, przypowiesc, opowiesc, parabola, hiperbola i inna dupabola
.
Na przyklad walicie belkotem "bog jest wszechwiedziacy". Natepnie czekacie pare sekund i jesli nie ma glosu sprzeciwu to oglaszacie wszem i wobec, ze bog jest zrozumialy.
Jesli jednak ktos sie spyta "a jak ta wszechwiedza wyglada?" to belkoczecie:

Cytat:
Bóg nigdy nie powiedzał co znaczy "wszechwiedzacy", dlatego warto to zdefiniować
.



#12
13-01-2015 11:30
 Ocena 2 na 2
Precyzyjny (179 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Brzostowski
>PS Staraj się odpowiadać na pytania, jeśli chcesz dyskutować, a nie wygłaszać tylko swoje opinie, które - podobne, były na tym portalu napisane już setki razy. Tu wszyscy już to znają, mógłbyś się jednak czegoś nauczyć, gdy zechcesz rozmawiać.

Napisał Pan Panie Brzostowski ze powinienem się skupić a potem to co cytuję.

Bóg musi być wszechwiedzący nie tylko z tej racji, że są takie zapisy w Biblii ale także dlatego, że inaczej nie panowałby nad światem.
Wtedy bowiem rzeczywistość by go zaskakiwała i stworzony przezeń świat, oraz te dusze, które tchnął w embriony Neandertalczyków i Homo sapiens sapiens, potem przechowywane w niebie, mogłyby sprawiać mu niemiłe niespodzianki i wszystko poszłoby wbrew jego nadziejom.

Bóg który nie wie co zrobią ludzie nie byłby Bogiem. Byłby jak żałosne dziecko we mgle co ulepiło kulę śniegową i puściło po zboczu nie wiedząc co się stanie. Dlatego Bóg gdyby istniał musiałby znać przyszłość a to

1. Wyklucza wolną wolę (bo jest ustalone co kto zrobi)

2. Czyni bezsensownym karanie piekłem (skoro znał grzechy każdego człowieka już jak stwrzał świat)

3. Wiązałoby Bogu ręce - bo byłby automatem zmuszonym wykonać znane mu jego działania wobec ludzi po wsze czasy.

Tak zniewolony i tak karzący Bóg jest bez sensu. Jahwe zatem po trzykroć na pewno nie ma. Pomijam już, że jesteśmy tylko potomkami małp (Sahelantropusa) i tak naprawdę to Karol Darwin obalił już wiarę w Jahwe. Można dodać, że nieskończonej przyszłości nawet Bóg, gdyby był, znać do końca nie może bo ona końca nie ma!
Bóg nie mógłby panować nad duszami bo te bardzo się zmieniają, nie ma konkretnej duszy jednego człowieka - na przykład gdy ktoś przez wiele lat choruje na Alzheimera, to pod koniec życia to jest to zupełnie inny człowiek, o innych pogladach i wspomnieniach, często infantylny. Taka dusza w niebie nie byłaby sensowna dla tego człowieka, a z kolei dusza z lat najlepszego stanu zdrowia pomijałaby jego wspomnienia i przeżycia z wielu lat kolejnych - też ważne dla jego osoby. Niezależnie od tego punkty 1,2 i 3 w oczywisty sposób wykluczają istnienie Jahwe.

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Precyzyjny
Popełniasz zasadniczy błędy:

1. Bóg może być wszechwiedzący w tym sensie, że wie wszystko o świecie, zna przeszłość i teraźniejszość, ale nie zna przyszłości. Można tak rozumieć wszechwiedzę? No można. Wówczas wszystkie Twoje argumenty nie mają sensu. A Bóg taki właśnie może być, bo czemu niby nie? Zabronisz mu?

2. Bóg też może przewidywać przyszłość, znając bowiem wszsytko co było i co jest posiada ogromną wiedzę, zatem dość łatwo jest mu przewidzieć co się stanie (ale pewności nie ma). Może tak być? Czy zabraniasz bogu, a taki był?

3. Bóg też może być wszechwiedzący w tym sensie, że zna wszystkie możliwe stany przyszłości (cały wachlarz zdarzeń), nie wie jednak który z nich Ty wybierzesz.

4. Bóg może być wszechwiedzący, w tym sensie, że ma dostęp do całej wiedzy, ale nie musi mieć wszystkiego "w głowie".

5. Bóg może też być wszechwiedzacy w sensie takim jaki Ty proponujesz (wie, co było, co jest i co będzie, rozumie też wszystko dookoła - dalczego dzieje się tak a nie inaczej). Może jednak wyłączyć czasowo swoje postrzeganie przyszlości. I wtedy też Twojego paradoksu nie ma. A co nie może wyłączyć? A dalczego? W końcu Bóg nie?

6. I wreszcie Bóg może niczego nie wyłączać, może być w aspekcie wszechwiedzy dokałdnie taki, jak go sobie wyobrażasz. Wówczas jednak jako byt wszechwiedzacy jest dla Ciebie niepojęty, i musisz to uznać. A zatem nie możesz wyciągać z tego że Go nie pojmujesz, wniosku, że Boga nie ma. JEst to wówczas jedno z rozwiązań Twojego paradoksu (rzekomego).

Teraz zastanów się:

A. Które podejście do wszechwiedzy jest właściwe i dlaczego mamy wszyscy uznać (w tym Bóg), że akurat Twoje?

B. Dlaczego ograniczasz boga swoim rozumem? Przecież jest wszechwiedzacy, zatem dla Ciebie niepojęty, a to oznacza, że dla boga, może istnieć wolna wola i boska wszechwiedza, tylko Ty nie możesz tego pojąć. Istnieje zatem takie rozwiązanie (które wg Twojego podejsćia do boskiej wszechwiedzy jest po prostu wysoce prawdopodobne), że bóg może istneić, tylko go nie rozumiesz. Nie możesz zatem wykluczać jego istnienia na podstawie sprzeczności które dostrzega Twój mózg.

Zadziwia mnie ta niechęć ateistów do uznania punktu B za możliwy. W fizyce kwantowej z łątwością uznają że coś jest gdzieś z jakimś prawdopodobieństwem, że elektron jest w wielu miejscach naraz, że nie można jednocześnie ustalić pędu... i położenia...

Ale nie mogą nawet dopuścić do głowy, że Bóg może być dla nich niezrozumiały, musi być taki jaki Oni chcą aby był, a wówczas taki dokładnie nie może istnieć.


Ignoruję Bogusławskiego i rafała73

#14
13-01-2015 18:58
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Brzostowski

>Teraz zastanów się:
>Które podejście do wszechwiedzy jest właściwe i dlaczego mamy wszyscy uznać (w tym Bóg), że akurat Twoje?
Gdy akurat jedynie właściwym jest podejście p. Brzostowskiego, a w każdym razie takie jest przekonanie jego.
www.racjon(*).php/z,0/d,31/s,635357#w638359

@@@
.

#15
13-01-2015 19:46
 Ocena 2 na 2
Precyzyjny (179 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wolna wola
W odpowiedzi Brzostowski
>5. Bóg może też być wszechwiedzacy w sensie takim jaki Ty proponujesz (wie, co było, co jest i co będzie, rozumie też wszystko dookoła - dalczego dzieje się tak a nie inaczej). Może jednak wyłączyć czasowo swoje postrzeganie przyszlości. I wtedy też Twojego paradoksu nie ma. A co nie może wyłączyć? A dalczego? W końcu Bóg nie?

Mącenie!

>6. I wreszcie Bóg może niczego nie wyłączać, może być w aspekcie wszechwiedzy dokałdnie taki, jak go sobie wyobrażasz. Wówczas jednak jako byt wszechwiedzacy jest dla Ciebie niepojęty, i musisz to uznać. A zatem nie możesz wyciągać z tego że Go nie pojmujesz, wniosku, że Boga nie ma. JEst to wówczas jedno z rozwiązań Twojego paradoksu (rzekomego).

To już czysta deklaracja bzdury. To co napisałeś oznacza, że bóg jest bez sensu w oczywisty dla istoty rozumnej sposób kóra to istota potrafi normalnie myśleć i np wie że w dziedzinie liczb naturalnych 2+2=4 i tak samo rozumnie i trafnie odrzuca ze wszech miar bezsensownego boga.

zakładasz zatem że bóg jest bez sensu ale jest bo tak i basta!

Zdradzę ci jaka jest prawda. Pewien sprytny człowiek - Mojżesz wymyślił boga, żeby subordynować swoich ludzi. Raz w życiu przemyśl to założenie tak naprawdę ale to naprawdę uczciwie!! Dojdziesz wtedy do prawdy o postaci Jahwe!

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365