Racjonalista - Strona głównaDo treści
sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
10-02-2015 19:11wojrzo (14 punktów)
(zablokowany)
sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
Ocena 1 na 1
rodzaju 7:24 - "A wody się podnosiły na ziemi przez sto pięćdziesiąt dni"

rodzaju 8:3 - "Wody ustępowały z ziemi powoli, lecz nieustannie, i obniżyły się po upływie stu pięćdziesięciu dni"

Gdyby rzeczywiście ustępowały to można by było stwierdzić że deszcz padał przez 40dni, ale to i tak nie ma znaczenia bo jest to sprzeczność. Czy mam rację ?
Da się jakoś to logicznie wytłumaczyć ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
W odpowiedzi Rupson
>>-Myszy z brudnego siana, mszyce z rosy, a muchy z "kupy". <<
A z czego wylęgli się wszelkiej maści religianci?

Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
W odpowiedzi Rupson
>>A skąd się wzięły przed nim? No ja myślę, że przed potopem wzięły się z wody to i po potopie też się wzięły z wody. No bo skąd miałyby się wziąć? Z Madagaskaru?
>-Myszy z brudnego siana, mszyce z rosy, a muchy z "kupy". Wyznajesz teorię samorództwa? Przecież to się kłóci nawet z biblijnymi pierdołami.
Ale nie kłóci się z naukową teorią, że życie swój początek miało w wodzie, więc ryby "wzięły się z wody"......

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Keres (29 punktów)Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
>rodzaju 7:24 - "A wody się podnosiły na ziemi przez sto pięćdziesiąt dni"
>rodzaju 8:3 - "Wody ustępowały z ziemi powoli, lecz nieustannie, i obniżyły się po upływie stu
>pięćdziesięciu dni"
>Gdyby rzeczywiście ustępowały to można by było stwierdzić że deszcz padał przez 40dni, ale to i tak
>nie ma znaczenia bo jest to sprzeczność. Czy mam rację ?
>Da się jakoś to logicznie wytłumaczyć ?

Jest logiczne wyjaśnienie

1 Woda pochodziła nie tylko z deszczu, w końcu zalało ,,całą" ziemię.

2 Deszcz padał przez 40 dni, tam gdzie był Noe, nie wiadomo jak było gdzie indziej

Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: sprzeczność logiczna?
W odpowiedzi Rafał Poniecki
> "The Annotated Alice" The Definitive Edition?
> "Asimov's Guide to the Bible". Razem 1350 stron
>Obydwie książki, jakkolwiek odległe od siebie, mają jedną wspólna cechę: w sposób rzeczowy omawiają inne dzieła z punktu widzenia co autorzy tych dzieł chcieli powiedzieć i dlaczego. I to w oparciu o fakty. W przeciwieństwie do owych dwóch książek traktaty teologiczne wydają się być rozpaczliwym ratowaniem własnych wierzeń niczym konkretnym nie popartych.
Możesz wymienić kilka przykładów traktatów teologicznych, które przeczytałeś z największą rozpaczą?


Je suis une bombe

Keres (29 punktów)Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
>rodzaju 7:24 - "A wody się podnosiły na ziemi przez sto pięćdziesiąt dni"
>rodzaju 8:3 - "Wody ustępowały z ziemi powoli, lecz nieustannie, i obniżyły się po upływie stu
>pięćdziesięciu dni"
>Gdyby rzeczywiście ustępowały to można by było stwierdzić że deszcz padał przez 40dni, ale to i tak
>nie ma znaczenia bo jest to sprzeczność. Czy mam rację ?
>Da się jakoś to logicznie wytłumaczyć ?

Biblia Warszawsko-Praska tłumaczenie Biskup Kazimierz Romaniuk

Woda pochodziła nie tylko z deszczu

7, 11-14

(11) Kiedy zaś Noe wkroczył w sześćsetny rok życia, w drugim miesiącu tego roku, siedemnastego dnia miesiąca, popłynęła woda WSZYSTKIMI STRUMIENIAMI z niebieskiej otchłani i pod jej ciężarem ustąpiły wszystkie zawory nieba. (12) Ulewa trwała przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy. (13) Tego dnia właśnie weszli do arki Noe oraz jego synowie, Sem, Cham, i Jafet, żona Noego i trzy żony jego synów. (14) Wprowadzono też wszystkie gatunki zwierząt, bydła, płazów czołgając

(1) Wspomniawszy na Noego, na wszystkie zwierzęta dzikie i domowe, pozostające razem z Noem w arce, zesłał Bóg silny wiatr na ziemię. I wkrótce wody opadły. (2) Strumienie z niebieskiej otchłani przestały padać, zamknęły się górne zawory i ustała ulewa

Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
W odpowiedzi Rupson
>-No i wreszcie prosty, dosadny dowcip.
-A co? Mam publicznie przeanalizować twą wypowiedź? Wyjdzie na to samo.
>-Czy bóg coś wspomniał, że jago słowa, należy odczytywać według jakiegoś klucza i kodów?
-Śpiewnością liczył na inteligencję istot myślących, które stworzył. Bo jeśli można śpiewnością swą zachwycić to można nią także liczyć na inteligencję. Gdybyś był twórcą z pewnością liczyłbyś na inteligencję istot które byś stworzył.
> Że liczby nie mają znaczenia takiego jakie mają?
A jakie właściwie mają granice i kto je określa?
> Czy bóg nie zna matematyki?
To jest pytanie natury teologicznej. Naprawdę chcesz na nie odpowiedzi?
>Czy tylko lubi rebusy?
Sobie poteologizuj, a muzom poezji daj poczywać.
>Długi czas nazywamy długim czasem, bardzo długim, a nawet cholernie długim, mówimy mniej więcej, około, ponad...ale 40 lat, to 4 x 10 lat i tyle.
Mówimy na przykład, że dawno, dawno (około 4,5 miliarda lat) temu w nieodległej galaktyce, pewna gwiazda stała się Supernową, wyrzucając z siebie z ogromną prędkością części swego ciała...
> A jeśli nie, to jak długo naprawdę pościł rzekomy Jezus
A kto by tam wiedział takie rzeczy?
>i dlaczego okres "wielkiego postu" tyle trwa u katolików?
Nie wiem. Może dlatego, że skoro nie wiadomo ile ma tych dni postu być, a dni postu są wyznaczane wg. kalendarza to musi być ich dokładnie tyle a nie ileś tam.
>Oczywiście wyznawcy często szukają ucieczki od ścisłości, bo natychmiast wychodzą na głupców.
To wręcz elementarne drogi Rupsonie.
> No, nie tylko wyznawcy, także "inaczej natchnieni", którzy wszędzie chcą szukać sensu, ukrytych znaczeń, tajemniczości, artyzmu i próbują nawet największe bzdury na siłę uwznioślać.
Są ludzie, którzy są bardzo sceptyczni i wszędzie wietrzą ukryty sens, uważają, że jeśli coś istnieje to coś znaczy. Tajemniczości nie trzeba się doszukiwać. Choć nasz mózg wykorzystujemy niemal w stu procentach to i tak więcej jest tego, czego nie wiemy. Niewiedza to taki przykry stan umysłu, ciemnota. Rzeczywistość jest jak obraz albo odzwierciedlenie, które może się nam podobać mimo iż wiemy o nim niewiele albo nic.
>>Wiemy dokładnie, że kopa = 60 sztuk = 4 mendle = 5 tuzinów, ale kiedy dawno kogoś nie widzieliśmy, ale nie wiemy dokładnie jak długo, to mówimy "kopę lat".
>-To się kojarzy z "kupą" - nieokreśloną dużą ilością. Ale jeśli mówimy lub czytamy 60, lat, to mamy na myśli dokładnie 60, przy tuzinie dokładnie 12.
>Ale jeśli mówimy lub czytamy 60, lat, to mamy na myśli dokładnie 60, przy tuzinie dokładnie 12.
Ty może tak masz, ale dawniejsi ludzie niekoniecznie. W Starożytnej Mezopotamii używano aramejskiego systemu liczbowego (dwunastkowego). Wobec tego gdybym chciała Mezopotamczykowi przetłumaczyć że "za 100 lat tego nie pojmiesz" musiałbym powiedzieć, że nie zrozumiesz nawet za 144 lata.

#52
21-02-2015 18:25
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: Fičvre w księdze rodzaju ?
>Pan Rupson napisał - Wybacz, ale Twoje aluzje są zbyt głębokie, by zrozumiał je przeciętnie bystry ssak w XXI wieku. Właśnie takiej mądrali nam tu jeszcze brakowało. Co tu jeszcze dodawać? Chyba tylko, że dużo zdrowia Pani życzę.
Jeśli żart masz pan tak "dosadny" jak pan Rupson, to mówię serio - nikogo intelektualnie nie rozdziewiczysz. Nie ma więc co dodawać i zdrowia psychicznego mi ujmować nie ma z czego.

Je suis une bombe

#53
21-02-2015 18:55
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52279 punktów)Odp: Fičvre w księdze rodzaju ?
.
Co tu jeszcze dodawać? Chyba tylko, że dużo zdrowia Pani życzę.
>Jeśli żart masz pan tak "dosadny" jak pan Rupson,
Jestem już tu dosyć długo i kto chciał to już poznał moją dosadność i zasadność.

>to mówię serio - nikogo intelektualnie nie rozdziewiczysz.
"Siedzi dziewczę z literatem
(Ledwie go oczami nie zji),
Upojone surogatem
I koniaku, i poezji.

On jej szepta coś do uszek,
I n t e l e k t e m praży z bliska:
I - straci dziewczę wianuszek,
Ale "światopogląd" zyska!

W przykrą jawę sen się zmienia,
Milknie śpiewne duszy granie -
Dziewczę szuka WYZWOLENIA,
Znajdzie tylko rozwiązanie..."


"Z tym największy jest ambaras,
Żeby dwoje chciało na raz."


Zdecydowanie nie wiem czy bym zawsze chciał, a tym bardziej czy zawsze by mógł. Moim zdaniem są przypadki
nie do rozdziewiczenia. To taki typ, a ten typ już tak ma.

>Nie ma więc co dodawać
Więc już nic nie dodam.

> i zdrowia psychicznego mi ujmować nie ma z czego.
Aż tak nisko, to ja nikogo z forumowiczów nie oceniam. Każdemu kto tu pisuje coś tam zawsze ująć można,
nawet tak ujmującym polemistom jak Szanowna Pani.

@@@
.

#54
21-02-2015 18:42
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
W odpowiedzi Duch Prawdy
>Ale nie kłóci się z naukową teorią, że życie swój początek miało w wodzie, więc ryby "wzięły się z wody"......
Ale nauka to nie je bajka. To je klucz do entej potęgi.

Je suis une bombe

Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
>Ale nauka to nie je bajka. To je klucz do entej potęgi.
Nauka to nie je sztuka, a życie to nie je bajka, trzeba wiedzieć do jakiej dziurki ten klucz włożyć...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
W odpowiedzi Keres
Bóg zakręcił swe górne zawory i strumienie z niebieskiej otchłani przestały padać, ustała ulewa...
A co na to Ziemia? Czy ona to potwierdza?


Je suis une bombe

Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
W odpowiedzi Rafał Poniecki
>>>-Myszy z brudnego siana, mszyce z rosy, a muchy z "kupy". <<
>A z czego wylęgli się wszelkiej maści religianci?
Z tego samego co zdumiewająco mięsne byki i dojne krowy. Potrzeba matką wynalazku. Dzięki wysokiemu zapotrzebowaniu jednostek ludzkich na ciasto kukurydziane dzika kukurydza stała się zwyczajna, pospolita.


Je suis une bombe

#58
22-02-2015 00:04
 0 na 4
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: Fičvre w księdze rodzaju ?
>Szanowna Pani.
Formalnościami nie zmusisz pan po żadnej porządnej kobiety do uległości.
>@@@
Na troglodytę posługującego się znakami możesz pan złowić kalosza w Wiśle, bo pstrągi pozdychały.
>.
Życzę panu, żeby pańska kolba, kłos, grono, główka czy co tam ma pan do wysiewu zaowocowało w przyszłym roku.

Je suis une bombe

#59
22-02-2015 01:51
 Ocena 1 na 1
Fièvre Intermittente (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Ale nauka to nie je bajka. To je klucz do entej potęgi.
>Nauka to nie je sztuka, a życie to nie je bajka, trzeba wiedzieć do jakiej dziurki ten klucz włożyć...
Znam kilka sposobów uwalniania związków allelopatycznych do środowiska. Tutaj wymienię tylko ługowanie (wymywanie przez wodę z opadów atmosferycznych, wodę irygacyjną lub rosę) oraz ewaporację (uwalnianie lotnych substancji z olejków eterycznych, należących do terpenoidów, powstających w specjalnych gruczołach roślinnych, skąd w formie lotnej, szczególnie w wysokiej temperaturze, dostają się do atmosfery i mogą być absorbowane przez tkanki okrywające sąsiednich roślin bezpośrednio z atmosfery lub z rosą) gdyż mniemam, że Arystoteles bacznie przyglądał się rosie (na krowim gnoju, czyli na procesie rozkładu martwych roślin, znał się ponoć Heraklit, który uważał ponoć, że związki antygrzybowe wytwarzane w czasie rozkładu materiału roślinnego tymotki wyleczą go z jakiejś choroby).
Demokryt opisywał działanie łubinu i szaleju jadowitego. Czy interesują pana pozycje z zakresu botaniki de Lamarck'a? Znał się ponoć na gandzi wytwarzanej z konopi indyjskiej.
Dopiję kawę, dopalę papierosa i zobaczymy co do czego pasuje.

Je suis une bombe

daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Odp: sprzeczność logiczna w księdze rodzaju ?
"Ganja wytwarzana z konopii indyjskiej"
Proszę o podanie różnicy miedzy tymi dwoma podmiotami. Czym jest ganja a czym konopia?
Czy stan rośliny wpływa na jej nazewnictwo? Jesli żywa to marichuana, jesli sucha to ganja?
Nie bardzo rozumiem różnicę miedzy jednym a drugim.
Pozdrawiam

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365