Racjonalista - Strona głównaDo treści
Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
01-04-2015 09:31Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
Tylko proszę nie kasować wątku bo to dla mnie ważnebo zaraz zwariuję.
Wolna wola to coś takiego że nie mogę pomyśleć o sprawach rzeczach których nie mam w pamięci nie przeżyłem i coś podobnego tak ?
Czyli wolna wola to jakaś koszmarna bzdura,ale piszę ten tekst i z potrzeby i z wyboru Ja go piszę,zdecydowałem się to jeszcze raz poruszyć bo nie daje mi spokoju fakt tego że nie posiadam wolnej woli.
W moim rozumieniu wolna wola to moje wybory decyzje których nie wykonuję pod przymusem to życie w taki sposób jak je sobie chcę przeżyć,to stosunek do innych taki jaki mi pasuje to cała rzeczywistość która mnie otacza ale postrzegana według "mojego widzimi się ".Codziennie robię to co muszę i to co chcę w czasie wolnym od przymusu pracy czy obowiazków. To nazywam wolną wolą i teraz gdy stwierdzę że nie mam wolnej woli to można zwariować.
Czy mózg za mnie podejmuje decyzje?
Czy Ja Marco istnieję ?
Czy Ja chcę to wam opisać ?

Czy tylko mi się wydaje że Ja to wszystko piszę bo nie ma mnie nie jestem świadomy tego co chcę wam napisać i w ogóle to nie Ja dokonałem wyboru aby to napisać .
Tak rozumiem to co czytam na racjonaliście odnośnie wolnej woli jak parę zdań powyżej .
To jakiś kolosalny absurd.

Pomóżcie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3
#31
01-04-2015 15:38
 Ocena 3 na 3
Marco Rolle (419 punktów)
(zablokowany)
Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
Jeszcze jedno
Skoro wszyscy żyjemy złudzeniami to pozwólcie że wybiorę sobie to złudzenie w którym jestem szczęśliwy.


Drobner (19539 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
W odpowiedzi Marco Rolle
Wolno Ci.
Rób co chcesz - wolna wola.

Drobner, chłopak z Woli

#33
01-04-2015 17:12
 Ocena 2 na 2
Matix (5786 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
>to życie w
>taki sposób jak je sobie chcę przeżyć

A to w jaki sposób żyjesz jest uwarunkowane Twoją przeszłością i wpływem środowiska. Tego, w jaki sposób środowisko Cię wychowało. Jakich ludzi spotkałeś po drodze, obejrzałeś w telewizji, poznałeś w szkole itd. Gdybyś urodził się gdzie indziej, byłbyś zupełnie inny, nie dlatego, że urodziłeś się w innym miejscu, ale dlatego że to inne miejsce miało inne środowisko od tego, które Cię wychowało do stanu obecnego.

#34
01-04-2015 23:12
 Ocena 4 na 4
finerbijk (17282 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
Ciągle wraca jak bumerang ta wolna wola. Pisałam już to kiedyś, napiszę jeszcze raz, określenia "wolna wola", "wolny wybór" są bezsensowne, bo albo istnieje jakakolwiek wola i wybór, albo nie ma żadnych. Niech sobie to każdy sam rozważy na ile kierują jego poczynianiami i wyborami geny, skłonności, wrodzone instynkty, może przeznaczenie - jak twierdzą inni, a na ile on/ona ma wpływ na swoją rzeczywistość. Albo jest wola, albo jej nie ma. Nie może być woli niewolnej, bo to absurd.
Myślę, że jesteśmy częścią zastanej rzeczywistości, bądącymi pod jej wpływem, zasadzonymi na tym co nam życie zaoferowało, ale też mamy siłę kreacji, tworzenia nowych jakości dzięki woli i wyborom, które mogą przełamywać schemat.
Pewnie, że są ludzie, którym wygodnie płynąć z prądem, bezwolnie poddają się środowisku, temu wewnętrznemu (uwarunkowanemu biologicznie) i zewnętrznemu (uwarunkowanemu kulturowo), ale są też tacy, którzy chcą sięgnąć głębiej, mają podejście analityczne i krytyczne i dokonują własnych wyborów. I ci ostatni są motorem postępu.

Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
W odpowiedzi Matix
>>to życie w
>>taki sposób jak je sobie chcę przeżyć
>A to w jaki sposób żyjesz jest uwarunkowane Twoją przeszłością i wpływem środowiska. Tego, w jaki sposób środowisko Cię wychowało. Jakich ludzi spotkałeś po drodze, obejrzałeś w telewizji, poznałeś w szkole itd. Gdybyś urodził się gdzie indziej, byłbyś zupełnie inny, nie dlatego, że urodziłeś się w innym miejscu, ale dlatego że to inne miejsce miało inne środowisko od tego, które Cię wychowało do stanu obecnego.

Coś w tym jest. Jakieś wzorce postępowania, sposób myślenia nabywamy we wczesnych latach, a potem całe życie to jakoś kontynuujemy. Wychowanie jest akurat mniej istotne niż geny, niż to, jacy się rodzimy, jaka jest nasza natura, charakter, a więc kierunek woli. Ja urodziłem się w rodzinie ludzi spóźnialskich i chyba już nigdy nie będe punktualny. Tak zostałem ukształtowany.
Ale nie znaczy to, że nie mamy wpływu na to jacy jesteśmy. Może da radę to wychowanie i geny jakoś przezwyciężyć. Różni coachowie i korpo-kapłani marketingu, i psycholodzy obiecują, że oduczą nas złych skłonności.

Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
W odpowiedzi Marco Rolle
> Jeszcze jedno
>Skoro wszyscy żyjemy złudzeniami to pozwólcie że wybiorę sobie to złudzenie w którym jestem szczęśliwy.


Wolna wola nie jest złudzeniem. Coś naprawdę od nas zależy. Nie musze odpisywać na tę wiadomość, nie zostałem uwarunkowany. Jeśli uznam, że robię źle, od razu przestanę odpisywać.

self (105 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli

Czy pytając się kogoś: "czy mam wolną wolę", czy nie jest to moment, w którym oddaję ją innemu człowiekowi?

Czy mam więc wolną wolę... a jeśli źle formułuję pytanie?
Jeśli wolna wola, to- JA? Co jeśli nie istnieje nigdzie poza świadomością, wtedy też jakże mógłbym ją mieć lub nie?
Czy masz samego siebie? Co to znaczy mieć samego siebie? Być siebie świadomym? Tak więc czy jestem siebie świadomy? To by znaczyło, że cechą świadomości, czyli mnie, że jej cechą jest możliwość świadomości samej siebie. (lustro umysłu i jego refleksyjna zdolność to chyba nic nowego?)
Może więc sprawa jest indywidualna i niektórzy z nas tutaj mają wolną wolę a inni nie?
Może więc nie szukamy odpowiedzi na to czy mamy wolną wolę, ale na to kim jesteśmy?
Może wolna wola to coś co rodzi się w człowieku, gdy poznaje sam siebie?
Jedyne co można zrobić to wyluzować, nie napinać zbytnio samego siebie i być otwartym na to co przynosi, życie. Są takie rzeczy, których się uczymy dopiero gdy do nas przyjdą, warto więc mieć otwarty umysł
Może odpowiedzi należy się spodziewać patrząc na to co wokół nas? Bo jak najpierw wyrobie sobie opinię, że mam lub że nie mam, to później idę przez życie i widzę głównie potwierdzenia. Może więc nie pytaj się mnie, ba nie pytaj się nawet samego siebie, rozejrzyj się wokoło, poobserwuj rzeczywistość, poobserwuj świat, poobserwuj swój własny proces myślowy- kto wie jakie niesamowite rzeczy się tam kryją?
Programy, które w sobie mamy znikają gdy je zauważymy. Popatrzmy więc...
Jeśli nie osiągniemy tak wolnej woli to cholera nie wiem co nam ją da
(zauważmy też że jeżeli posiadamy wolną wolę, i jednocześnie szukamy odpowiedzi na to czy ją mamy to wtedy ją tracimy- co jest procesem jak najbardziej potrzebnym. Tak jak pan Hilary, co zgubił okulary, pełen więc wątpliwości zaczął ich wszędzie szukać, w końcu gdy po wielu próbach nie udało mu się, siadł sobie i skapnął się że cały czas miał je na nosie!)


ateate (82 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
Pojęcie wolności trudno jednoznacznie zdefiniować. Najlepiej stosować wersję zamiast 'jestem wolny' to 'jestem wolny od ...' wskazując aspekt wobec którego jesteśmy niezależni. Pełnej wolności nie ma i nie będzie (gdyż to pojęcie sprzeczne logiczne).

#39
12-04-2015 10:16
 Ocena 1 na 1
Arturkrzysztof (67 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
W odpowiedzi ateate
> Pełnej wolności nie ma i nie będzie (gdyż to pojęcie sprzeczne logiczne).

A może jakiś przykład?: Jadę drogą,jak chcę to mogę jechać zygzakiem? nie. Mogę jechać raz lewym a raz prawym pasem? nie. Takie są zasady i moja wolna wola się tu chowa. Ale dojeżdżam do skrzyżowania mam opcję skrętu w lewo lub prawo, moja wolna wola się włącza i skręcam gdzie mam ochotę, ale dalej znów muszę jechać w/g zasad, czyli wolna wola do kieszeni. Albo, w nocy zabrakło mi fajek pod domem mam sklep, wychodzę ale on jest zamknięty, czy dzwonię po właściciela żeby przyjechał i sprzedał mi fajki?? nie. Zapierdzielam do innego sklepu. Albo, mam pracę ale wrednego szefa, czy mogę się zwolnić? no pewnie. Ale czy żona i dzieci będą z tego zadowoleni?? no nie zawsze, więc wolna wola do kieszeni...
Wiem natomiast jedno i tego mi nikt nie nakaże i mnie nie zmusi, nie schowam się pod kołdrę i nie będę czekał aż spłynie na mnie jakaś tam łaska i ktoś z góry podpowie mi co mam robić. Bo wiem,że w najważniejszych sprawach w moim życiu, czyli na tych głównych skrzyżowaniach podjęcie decyzji należy wyłącznie do mnie. Bo jakby całe moje życie było zdeterminowane czynnikami zewnętrznymi i przypadkowością to nie był bym człowiekiem...

#40
12-04-2015 13:57
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
.
>Tylko proszę nie kasować wątku bo to dla mnie ważne bo zaraz zwariuję.
Czy wolna wola to jakaś koszmarna bzdura?
__________

Na przykład Pan Brzostowski uważa, że "Bóg dał wolną wolę człowiekowi z pełną świadomością iż ten może grzeszyć, inaczej bowiem nie byłaby to wolna wola".

Ale to jest chyba trochę inaczej:
www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,532005#w536173
"całkowita wolność" w ramach określonych katechizmem i papieskimi encyklikami.
www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,532005#w536187
___________

PS. Tu znajdzie Pan dalsze na ten temat rozważania:
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,103376#w103856
www.racjon(*)m.php/s,103376/z,0/d,3#w103863
www.racjon(*)m.php/s,103376/z,0/d,3#w104021
www.fizyka(*)ations/kmk/09-Wolna wola.pdf
www.deon.p(*)czy-wolna-wola-jest-wolna.html

Jest o czym myśleć, jeżeli taka Pańska wola.

@@@
.

#41
12-04-2015 18:23
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
Bez obrazy, ale post składający się w przeważającej większości z linków, to post bezwartościowy, bo nikomu nie będzie chciało się w nie klikać, będąc odstraszonym ich ilością

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli
W odpowiedzi finerbijk
.
>Bez obrazy,
Bez obrazy, ale ja ciągle jestem przyzwyczajony, iż jesteśmy forum głównie skierowanym do samodzielnie myślącej inteligencji:
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy
I dlatego swoje wypowiedzi kieruję tylko do, tych którzy potrafią je zrozumieć.

>ale post składający się w przeważającej większości z linków, to post bezwartościowy,
Nie mam zamiaru polemizować z nikim na temat wartości materii, która jest mu całkowicie obcą, gdyż a priori zakłada jej bezwartościowość.

>bo nikomu nie będzie chciało się w nie klikać,
Myślę, iż każdy sądzi według siebie i uważam, że gdy komuś się nie chce to żadna strata dla mnie nie wynika, gdyż cenię sobie ludzi otwartych i ciekawych świata.

>będąc odstraszonym ich ilością
To ile książek w prywatnej bibliotece uważa Pan za ilość nie odstraszającą? Mam ich pełne mieszkanie, parę tysięcy tytułów, a chętnie bym ich ilość pomnożył. Prawdopodobnie mamy inne podejście do poznania i wiedzy.

PS. Nie wszystkich bawi same klikanie, niektórzy jeszcze czytają linki, gdy ciekawe, z dużym zainteresowaniem, gdyż traktują forum jako inspirację do pogłębiania wiedzy, a nie jako ring słownej wolnoamerykanki.

Bez obrazy! Naprawdę nikogo nie namawiam na czytanie, czytać mają tylko zainteresowani, którzy uznają, że przeczytanie ze zrozumieniem im jakąś korzyść przyniesie. Inni mogą sobie spokojnie to darować, a kilka osób to zdecydowanie wolałbym aby sobie klikanie i czytanie darowało.

@@@
.

Arturkrzysztof (67 punktów)Odp: Weźcie mi coś wyjaśnijcie odnośnie tej wolnej woli

>Czy mózg za mnie podejmuje decyzje?
>Czy Ja Marco istnieję ?
>Czy Ja chcę to wam opisać ?
>Czy tylko mi się wydaje że Ja to wszystko piszę bo nie ma mnie nie jestem świadomy tego co chcę wam
>napisać i w ogóle to nie Ja dokonałem wyboru aby to napisać .

W mózgu rodzi się umysł, który daje Ci świadomość istnienia.
W Twoim umyśle powstaje kolor,forma,smak,muzyka.
Jeśli w umyśle wszystko to się wydarza więc musisz istnieć.
Iluzją może być świat wokół Ciebie ( to zaczyna już udowadniać fizyka kwantowa ), ale jeżeli Ty jesteś odbiorcą tego świata - obserwatorem, to znaczy że istniejesz.

1 2 3

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365