 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-04-2015 19:41 | Bragiel (220 punktów) | Czy ludzi wolno budzić?
3 na 3 | Ja uważam, że nie. Napisałem o tym dzisiaj tekst bragiel.bl(*)04/Ludzi-nie-wolno-budzic.htmlJak uważacie? Jeżeli ktoś śpi-jest katolikiem, Swiadkiem Jehowy, hinduistą, wyznawcą Potwora Sphagetii, Sziwy, Lakszmi...Whatever. Niech sobie śpi. Jeżeli jest mu to dobrze, niech w to wierzy. Po co go budzić? Oczywiscie, jeżeli nie wchodzi innnym w życie i nie każe mi/nam też spać. Jak uważacie. Uważam, że prozelityzm ateistyczny nie ma sensu. Zresztą jakikolwiek prozelityzm jest bezcelowy. Jeżeli ktoś sam nie dojdzie do pewnych wniosków, przekonywanie kogoś do czegokolwiek jest po prostu głupie i bezcelowe. Jak ktoś chce wierzyć-spać, niech śpi. Zapraszam do dyskusji. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..#1 8 na 8 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | Religia jest szkodliwa społecznie więc należy chociażby dbać o to żeby dzieci nie były indoktrynowane. Dorośli niech robią co chcą. |
#2 12 na 12 | Jacholek (5699 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | >Uważam, że prozelityzm ateistyczny nie ma sensu. Zresztą jakikolwiek prozelityzm jest bezcelowy. Zgadzam się że prozelityzm nie ma sensu ale to nie oznacza iż ateista czy po prostu niedowiarek powinien schodzić do podziemia kryjąc się ze swoimi przekonaniami, opiniami. Poza tym trudno przechodzić obojętnie obok zła mogącego płynąc ze ślepej wiary czy bazującej na religii głupocie.
|
#3 2 na 2 | Bragiel (220 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | > >Uważam, że prozelityzm ateistyczny nie ma sensu. Zresztą jakikolwiek prozelityzm jest bezcelowy.> Zgadzam się że prozelityzm nie ma sensu ale to nie oznacza iż ateista czy po prostu niedowiarek powinien schodzić do podziemia kryjąc się ze swoimi przekonaniami, opiniami. Poza tym trudno przechodzić obojętnie obok zła mogącego płynąc ze ślepej wiary czy bazującej na religii głupocie.> Nie chodzi mi o schodzenie do podziemia. Oczywiście trzeba mówić o swoim ateizmie. Ale nie wydaje mi się by miało sens przekonywanie np. 80 letniej babci, która całe życie była moherowym beretem, że to wszystko w co wierzyła 80 lat to bzdury. Pozdrawiam. www.bragiel.blox.pl Świat według Brągiela |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | >Ja uważam, że nie. Źle uważasz, Przebudzenie Ludzkości - zmiana Mentalności jest koniecznością. >Jeżeli ktoś śpi-jest katolikiem, Swiadkiem Jehowy, hinduistą, wyznawcą Potwora Sphagetii, Sziwy, Lakszmi...Whatever. Bóg to nie cokolwiek - jakiekolwiek fałszywe wyobrażenia. >Po co go budzić? Po co uczyć - zlikwidować szkoły, spalić książki? >Uważam, że prozelityzm ateistyczny nie ma sensu. Słusznie. >Zresztą jakikolwiek prozelityzm jest bezcelowy. Niesłusznie. >Jeżeli ktoś sam nie dojdzie do pewnych wniosków, przekonywanie kogoś do czegokolwiek jest po prostu głupie i bezcelowe. Bzdura. >Jak ktoś chce wierzyć-spać, niech śpi. Jak ktoś chce wierzyć-być przebudzonym, niech wierzy.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#5 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | Uważam, że wiele zależy od tego czy ktoś w ogóle chce o tym dyskutować, bo jeśli chce, to niejako sam musi się liczyć z rewidowaniem swoich poglądów. Jeśli zaś nie ma na to ochoty i nie jest przy tym niegrzeczny to "ewangelizowanie" go po prostu trąci buractwem.
Pomijam fanatyków, bo sprowadzenie ich z utartej ścieżki i tak jest właściwie niemożliwe.
Jaskinia Trolli team
|
#6 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | > >Ja uważam, że nie.> Źle uważasz, Przebudzenie Ludzkości - zmiana Mentalności jest koniecznością.Misjonarz się znalazł i będzie nam tu rewolucję robił jak Che Guevara  Nie, nie jest koniecznością. Ludzie, którzy mają takie poczucie misji, zmiany mentalności ludzi przeważnie mają zaburzenia psychiczne. To może być nawet groźne. |
#7 1 na 3 | Willmaster (423 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | > Jak ktoś chce wierzyć-być przebudzonym, niech wierzy.Czyli katolicy, protestanci, poganie, deiści itd. są przebudzeni - bo wierzą.
Po śmierci jest to co ma być. |
#8 -1 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | > >Jak ktoś chce wierzyć-być przebudzonym, niech wierzy.> Czyli katolicy, protestanci, poganie, deiści itd. są przebudzeni - bo wierzą.Wiara widząca tym różni się od wiary ślepej, że nie tworzy, nie wymyśla żadnych wyobrażeń Boga, Bóg jest Duchem - kimś\czymś abstrakcyjnym, niepojętym dla ludzkiego umysłu.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#9 3 na 5 | Willmaster (423 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | Wiara w coś nieudowodnionego jak np. "bóg jest duchem", jest właśnie ślepą wiarą.
Po śmierci jest to co ma być. |
#10 -2 na 4 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | > Wiara w coś nieudowodnionego jak np. "bóg jest duchem", jest właśnie ślepą wiarą.Przeciwnie, wiara w udowodnionego boga jest ślepa... i głupia.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Willmaster (423 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | A to niby dlaczego?
Po śmierci jest to co ma być. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | > A to niby dlaczego?O losie..., jak coś jest udowodnione, to już nie jest wiarą, tylko wiedzą.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Willmaster (423 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | Ja wiem że w udowodnionego boga się nie wierzy, ale przecież to ty napisałeś "wiara w udowodnionego boga jest głupia", tak więc nie wiem po co to zrobiłeś.
Po śmierci jest to co ma być. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | > Ja wiem że w udowodnionego boga się nie wierzy, ale przecież to ty napisałeś "wiara w udowodnionego boga jest głupia", tak więc nie wiem po co to zrobiłeś.No nie wiesz.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#15 3 na 3 | KORUND (4922 punktów) | Odp: Czy ludzi wolno budzić? | >Niech sobie śpi. >Jeżeli jest mu to dobrze, niech w to wierzy. -Niech trwa w otępieniu? Ale czy dobrze, czy bezpiecznie, czy ciekawie jest żyć wśród otępiałych? >Jeżeli ktoś śpi-jest katolikiem, Swiadkiem Jehowy, hinduistą, wyznawcą Potwora Sphagetii, Sziwy, Lakszmi...Whatever. >Uważam, że prozelityzm ateistyczny nie ma sensu. Zresztą jakikolwiek prozelityzm jest bezcelowy. >Jeżeli ktoś sam nie dojdzie do pewnych wniosków, przekonywanie kogoś do czegokolwiek jest po prostu >głupie i bezcelowe. -A czy wszyscy w/w doszli sami do "pewnych" wniosków? Czy im to ordynarnie wtłoczono? Czy sami byliby skłonni wyrzec się prozelityzmmu? >Jak ktoś chce wierzyć-spać, niech śpi. -Oczywiście, gdy niczego mu nie wbito do łba na siłę, sam innych nie uświadamia, jest dorosły, gdy przedstawiono mu różne opcje, a on wybiera jedną z w/w, to kij mu w ... niech śpi. Niestety, problem w tym, że taki "śpiący" często się obficie rozmnaża i ochoczo indotkrynuje swoje otocznie, czym powiększa grono "śpiących", którzy mają w zwyczaju ingerować w życie tych nielicznych przytomnych. Poza tym, dlaczego miało by mi przeszkadzać to, że ktoś w ich otępiałość (usiłując przebudzić) ingeruje? |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|