 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-04-2015 08:44 | szarley (54911 punktów) | W odpowiedzi Krystkonowi
1 na 3 | Ponieważ prowadzenie dyskusji w dotychczasowym wątku staje się technicznie trudne, propnuję kontynuowanie rozmowy w nowym wątku Do Krystkona :
1 Rafal73 ma całkowitą rację co do Ciebie 2 Wypomniałem Ci kłamstwa i nie odniosłeś się do tego - potrzymuję - jesteś kłamcą Twierdzisz, że jesteś niewolnikiem - kłamstwo Twierdzisz, że wszyscy rorotnicy w Niemczech czują się niewolnikami- kłamstwo Twierdzisz, że zbudowałem dom na krzywdzie budolańców - kłamstwo
>>Ten sam (Kulczyk) któremu ty chcesz oddać dorobek życia nauczycieli, rolników, górników, żeby miał jeszcze więcej? >>Przypomnę: proponujesz 1% podatku od wartości nieruchomości >>Jeśli nauczyciel w Warszawie ma mieszkanie warte pół miliona to powinien płacić 5000 zł miesięcznie przy zarobku 4000 >Szarley ale co ty opowiadasz? >1. Zaproponowałem progresywny podatek od własności nie od samych nieruchomości. Rozumiesz pojęcie progresywny? Owszem, taki na którego stać Kulczyka a nie stać nauczyciela
>2. Zaproponowałem podatki określane w demokracji bezpośredniej. Podałem 1% wartości mienia jako propozycję wysokości podatku, której domagałeś się. Dla przeciętnego zjadacza chleba podatek miesięczny w wysokości 1% wartości mienia to zdecydowanie korzystniej niż współczesne podatki VAT, akcyza i dochodowy.
1 Już Ci wyliczyłem, że jest inaczej na przykładzie nauczyciela. 1% miesięcznie wartości mieszkania, dla znakomitej większości mieszkańców Warszawy to moc więcej niż płacą dziś 2 Podobno studiowałeś ekonomię - ogłoś gdzie, żebyśmy wiedzieli na jaką uczelnię nie wysyłać naszych wnuków
>3. Ustaliliśmy już, że w przypadku opodatkowania własności wartość własności zmaleje względem kosztu usług i drobnych dóbr konsumpcyjnych. Znaczy pensja nauczyciela idzie w górę, wartość jego nieruchomości w dół, i podatek jest automatycznie w mniejszym stopniu obciąża dochody. 1 Ale ZANIM to się stanie, nauczyciel straci mieszkanie, kupi je cwaniaczek za bezcen 2 Według jakiej teorii ekonomicznej totalne rozchwianie cen jest korzystne? 3 Nadal zapominasz o jednym . W Twoim systemie NIE DA SIE ZBUDOWAĆ DOMU. Domów będzie ubywać. Popyt wzrośnie w stosunku do podaży 3.1 Nie ma możliwości jednocześnie pracować/ zarabiać i dozorować budowlańców 3.2 Nikt o zdrowych zmysłach nie zbuduje domu, który po jednym dniu straci 50% wartości 3.3 Nikt o zdrowych zmysłach nie zbuduje domu, od którego wartości będzie musiał zapłacić rocznie 12% podatek (nie tylko domu - stopa zwrotu inwestycji w górnictwie to 8% -a podatek 12 - nikt nie wybuduje kopalni i innych miejsc pracy też - masowe bezrobocie to masowa nędza - KRYSTKONIZM UPODLI LUDZI w imię walki z upodleniem) Lepiej wydać pieniądze na alkohol - w krystkonizmie nieopodatkowany. 4 Co z moim pomysłem, żeby Ci zapłacic z góry przed wyjazdem na Syberię?
>4. Jakim cudem nauczyciel zarabiający 4000 odkłada 500.000 na dom? 1W ramach spółdzielni mieszkaniowej, 2 wykupując mieszkanie gminne, 3 wykupując mieszkanie służbowe 4 korzystając z kredytu 5 dziedzicząc 6 dorabiając się wraz z współmałżonkiem 7 pracując w innej branży Np ja, kiedy musiałem podratować zdrowie, zatrudniłem się na rok w szkole na zastępstwie za młodą mamę
>No przecież on musi coś jeść w coś ubierać się a nawet mieszkać gdzieś zanim ten dom kupi. Więc jak to się dzieje, że nauczyciele tak niewiele zarabiający mają wartościowe składniki majątku? No qwa chyba jednak przesadzasz zawiszcząc nauczycielowi "tak wartościowego majątku" jakim jest MIESZKANIE. Podejmij sie takiej pracy gnojku, Nie znam trudniejszej >Nie powinni ich mieć. Jasne - nauczyciele pod most
Tylko nie wymyślaj kolejnego bełkotu, że jesteś bezdomny - już wystarczy że sie użalasz nad swoim niewolnictwem (za pensję niewyobrażalną dla prawie wszystkich polskich robotników)
>>odpisałeś mi na to, że jak ma ziemie to ma ją uprawiać - ty chyba idiota jesteś >Mieszkanie za 500.000 jest nośnikiem świadczeń wielu ludzi. Świadczenia tych wielu ludzi zawierają się w wytworzonym mieszkaniu. Ten, który zarabia niewiele, niewiele świadczy innym i nie stać go na podatek, nie powinien mieć tego mieszkania. Jasne - nauczyciele pod most , albo do więzienia za wykorzystywanie niewolniczej pracy budowlańców Emeryci do gazu a wolontariusze... cholera ci wcale nie zarabiają - są całkiem bezwartościowi wg krystkona Znów włazisz w dupę Kulczykowi , a twierdzisz, że system ma takich jak on wyeliminować (Jak skończył koń w "Folwarku zwierzęcym"? )
>>Pisałem ci już, jak chcesz włazić Kulczykowi dupy to beze mnie, mnie w dupie ciasno i śmierdzi >Progresywny podatek od własności nie jest wchodzeniem Kulczykowi do dupy. Ale pozwolenie mu żeby skupił za bezcen mieszkania opuszczone przez nauczycieli, robotników, kupców... już tak
Twój system doproadziłby do nędzy setki milionów ludzi, a jego źródłem jest frustracja, że krystkon lubi jak się go upokarza, bo wtedy może płakać | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>propnuję kontynuowanie rozmowy w nowym wątku Rozumiem, że ten jest nowy.
>Podejmij sie takiej pracy gnojku Tak się zwracasz do ogółu w swoim nowym wątku?
>frustracja... Oj tak.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
 | 1 na 1 | Bogucki (102 punktów) | podatek od ziemi jeżeli jest powinnien być najniższy.
To taki offtopic ale co jeżeli uzależnilibyśmy płacę minimalną od pkb . Znaczy płaca minimalna to jakis tam % pkb jak pkb rośnie to płaca wzrasta , a jak spada no cóż .
|
|
|  | | szarley (54911 punktów) | >podatek od ziemi jeżeli jest powinnien być najniższy. >To taki offtopic ale co jeżeli uzależnilibyśmy płacę minimalną od pkb .
Są różne sposoby określania minimalnej płacy, podobnie jak różne są regulacje dotyczące praw pracowniczych (W Polsce prawo chroni pracownika często tam, gdzie on sam tego nie chce, a nie spełnia żadnej roli kiedy jest pracownikowi potrzebne.)
Najskuteczniejszym sposobem wyegzekwowania praw pracowniczych ale też wysokich płac jest m.in. : niskie bezrobocie silne, niezależne (od partii i od pracodawców) związki zawodowe zaprzestania wysłuchiwania szantażu pracodawców silna, sprawna inspekcja pracownicza lewicowa opcja społeczna nastawiona na obronę pracowników a nie liberałów likwidacja w zarodku krystkonizmu.
|
|
| |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Są różne sposoby określania minimalnej płacy, podobnie jak różne są regulacje dotyczące praw pracowniczych
Co to socjalizm? Skoro chcesz określać ludziom ile mają zarabiać to dlaczego nie określisz im też tego co mają produkować i ile tego konsumować? Zdecyduj za nich o wszystkim przecież wiesz lepiej od nich czego im potrzeba do szczęścia.
A co jeśli nikt człowieka nie zatrudni a ty nie będziesz miał kasy, żeby mu socjal wypłacić? Bo nikt nie pracuje więc nic nie ma? Niech zgadnę, niech się wówczas człowiek ten sam martwi o siebie. A nie daj Boże coś wytworzy, to zaraz lecisz ze zgrają urzędasów przymusowo podatki egzekwować, że nie wiadomo czy lepiej sobie palnąć w głowę czy się powiesić.
>Najskuteczniejszym sposobem wyegzekwowania praw pracowniczych ale też wysokich płac jest m.in. : >niskie bezrobocie
no to jakiś cud musiałby się wydarzyć, bo wysokie bezrobocie to akurat we współczesnym systemie stan równowagi i niczego innego nie należy oczekiwać
>silne, niezależne (od partii i od pracodawców) związki zawodowe
strajki są bardzo efektywne, nikt nie pracuje manna sypie się z nieba. Akurat te firmy, które zatrudniają wiele osób oscylują zazwyczaj w okół zera i co będziesz walczył o podwyżkę z zera?
>zaprzestania wysłuchiwania szantażu pracodawców
Przecież pracodawcy chcą tylko więcej niż mają. Czy to źle? Przecież to ten wspaniały pęd do bogactwa, który rzekomo wszystkim zapewnia dobrobyt. Chcesz zniszczyć dobrobyt, chcesz mówić pracodawcom co mają robić, chcesz wprowadzić kartki na mięso?
No to nie wiesz, że nie wolno zabijać pędu do bogacenia się bo to świętość?
Przecież ty postulujesz gospodarkę planowo nakazową - innymi słowy postulujesz katastrofę.
>silna, sprawna inspekcja pracownicza
Czyli groźby, kary i strach przed karą mają zrobić nasz świat piękniejszym. Żeby pracodawca aż mdlał ze strachu przed wejściem takiej inspekcji a zapanuje raj.
>lewicowa opcja społeczna nastawiona na obronę pracowników a nie liberałów
Tylko żeby ta obrona pracowników nie była aż tak skuteczna,że już nikt nie będzie efektywnie pracował, bo bez pracy nie ma kołaczy.
>likwidacja w zarodku krystkonizmu.
A wielokrotnie określany byłem mianem komunisty a tu lewicowiec chce mnie w zarodku likwidować.
Napisz co jeszcze oprócz mówienia pracodawcom co i jak mają robić i grożenia im karami proponujesz?
|
|
| | |  | | szarley (54911 punktów) | Tę lawinę demagogii pozostawiam bez komentarza Wróć do moich pytań (w tym tego o możliwość zapłaty z góry)
|
|
 | | szarley (54911 punktów) | >Tak się zwracasz do ogółu w swoim nowym wątku?
Tak jak na to zasługuje. Ktoś, kto sam siebie z wyboru czyni niewolnikiem, psem itd chyba nie wykazuje przesadnego poczucia godności....
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Tak się zwracasz do ogółu w swoim nowym wątku? >Tak jak na to zasługuje. Ktoś, kto... Ogół to nie ktoś.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
|  | lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | >>Tak się zwracasz do ogółu w swoim nowym wątku? >Tak jak na to zasługuje. Ktoś, kto sam siebie z wyboru czyni niewolnikiem, psem itd chyba nie wykazuje przesadnego poczucia godności....
...lub owieczką (ew. baranem). Czy z tym psem to nawiązanie do Mateusza 15:24-26?
|
|
1 na 1 | Abdullah (1241 punktów) | Szarley, Farmer, Rafal73 - dajcie gościa do kill-fajla bo już sprowadził was do swojego poziomu i zaraz pobije was doświadczeniem.
|
|
1 na 1 |
 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Pewnie nie każdy jest w temacie, więc pozwolę sobie przytoczyć wątki powiązane z bieżącą dyskusją:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,654249#w654931Jeśli dobro indywidualne jest istotniejsze od dobra wspólnego to wówczas nie istnieje żadne prawo. Prawo może wynikać jedynie z dobra wspólnego. Bez dobra wspólnego nie może być prawa. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,655054#w655732Dążenie do zdobycia kapitału jest dążeniem do bycia liderem grupy. Skuteczny lider jest z korzyścią dla całej grupy. Hierarchia społeczna to inaczej po prostu społeczeństwo. Bez hierarchii społeczeństwo nie istnieje. Kapitał jest najefektywniejszym sposobem budowy hierarchii społecznej homo sapiens inaczej mówiąc organizacji społeczeństwa. Wyprzedza efektywnością prawo i religię. Co nie zmienia faktu, że istnieje taki stopień koncentracji kapitału, przy którym przywództwo przekształca się w pasożytnictwo. Zarówno w kapitale, w prawie i w religii istnieje taki stopień siły hierarchii społecznej powyżej którego, przywódca społeczeństwa przekształca się w pasożyta społecznego. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,661232#w663031Jestem przeciwnikiem karania a zwolennikiem odcinania od korzyści, wykluczania ze współpracy i to stopniowego nie całkowitego. Przemoc nie jest właściwa i jest formą zemsty. W stosunkach społecznych nie powinien rządzić strach jednych przed innymi. W stosunkach społecznych powinny rządzić perspektywa korzyści ze współpracy i perspektywa braku tej korzyści. Nikt nie powinien bać się a myślenie winno koncentrować się w okół opłacalności.
|
|
| Marian M. (108 punktów) | > 1 Ale ZANIM to się stanie, nauczyciel straci mieszkanie, kupi je cwaniaczek za bezcenTo ważny problem. Jeśli nowy system miałby wejść w życie, to w jaki sposób odbyło by się przejście od "starego" do "nowego"? (to pytanie do Krystkona) > 3.1 Nie ma możliwości jednocześnie pracować/ zarabiać i dozorować budowlańcówChyba, że pracujesz jako kierownik budowy  Krystkonie, ponawiam swoje pytanie z innego wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,661232#w663031
|
|
 | | homopitek (1536 punktów) | >>1 Ale ZANIM to się stanie, nauczyciel straci mieszkanie, kupi je cwaniaczek za bezcen >To ważny problem.
Niekoniecznie problem w ogóle. "Cwaniaczek" kupi opuszczane mieszkanie, gdy będzie mógł na nim zarobić. W tym celu musi przewidywać jego sprzedaż z zyskiem lub wynajem za cenę wyższą od podatku od własności tego mieszkania. Oba przypadki wydają się być wątpliwe, skoro ludzie będą tracić mieszkania z powodu niemożności zapłaty podatku, to tym bardziej nie zapłacą za wynajem jeszcze wyzszej kwoty, a i chętnych do odkupienia mieszkania od "cwaniaczka" też raczej nie będzie, chyba że kupił on np. za 10% wcześniejszej wyceny (do celów podatkowych) i dołożył swoje 5%. Wtedy to mieszkanie pewnie odkupi ów nauczyciel, którego wcześniej na nie nie było stać, ponieważ aktualna wartość rynkowa będzie wynosiła te 15% poprzedniej jego wartości obliczonej dla celów podatkowych, więć i comiesięczny podatek będzie wielokrotnie niższy. Można więc przyjąć, że przejście od starego do nowego systemu nastapi w mieszkalnictwie poprzez zawarcie kilku/kilkunastu milionów transakcji kupna-sprzedaży mieszkań w skali kraju takiego jak Polska, co nastąpiłoby tak szybko, jak na to pozwalałaby wydajność ogólnokrajowej sieci kancelarii notarialnych. W przypadku przyjmowania za podstawę opodatkowania wartości mieszkań oszacowanej przez biegłych niezależnie od aktualnych cen rynkowych żaden "cwaniaczek" by takiego mieszkania nie kupił i w krótkim czasie państwo musiałoby przeprowadzić egzekucję długów od kilku milionów (na polską skalę) właścicieli.
Nie stosuję emoticonów
|
|
|  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | No a tak na poważnie to jakim problemem społecznym byliby ludzie zarabiający 4000 zł i posiadający jednocześnie majątki o wartości 500.000 zł lub więcej w warunkach istnienia podatku od kapitału?
Ja już nawet nie pytam jak ci ludzie weszli w posiadanie tych majątków ani też o to, jakie szanse na zdobycie podobnych majątków mają dziś ci młodzi ludzie, którzy na śmieciówkach robią dla zachodnich koncernów.
Pytam o to jakim problem społecznym byłoby to, że te kilka osób w skali Polski nie mogliby zapłacić podatku od swoich wielkich domów?
To może ja zwrócę uwagę na inny problem społeczny. Cała masa ludzi nie ma nic do zrobienia, musi iść po socjal, po mieszkanie, po ubrania, po żywność bo nie mają nic innego do zrobienia w tym społeczeństwie.
W tym samym czasie kiedy ludzie nie mają gdzie mieszkać, co ze sobą zrobić obok nich walą się puste rudery w posiadaniu osób, które już tylko je posiadają, niszczeją lub leżą odłogiem zasoby.
Dlaczego jeden człowiek posiada wielki dom i kilka pustostanów, które ma gdzieś, bo do niczego mu nie są potrzebne i czeka jedynie na to, że sprzeda to z zyskiem kiedy inni gnieżdżą się po 5 osób w jednopokojowym mieszkaniu socjalnym?
Czyżby to był najefektywniejszy sposób wykorzystania wszystkich zasobów.
Proponowany przeze mnie podatek od własności jest dobrowolny nie przymusowy. Jak ktoś płacić nie chce to nie musi ale niech nie liczy wówczas, że inni uznają jego własność.
Dla najwyższego poziomu zaspokojenia potrzeb wszystkich kapitał musi być trwale względnie rozproszony. Nie może się nadmiernie koncentrować. Bo jeśli będzie się nadmiernie koncentrował wówczas będzie tak, że jeden człowiek będzie mieszkał w domu o powierzchni 1000m2 a inni po 5 osób na 40m2.
Tak nie może być. Albo inaczej ja nie chcę, żeby tak było i będę przekonywał biedaków, żeby przestali ufać ludziom, którzy wmawiają im, że to dla nich dobre, że tak powinni żyć. Żyć jak psy i umierać jak psy.
Nie, po prostu nie. Nie będzie tak w przyszłości.
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > No a tak na poważnie to jakim problemem społecznym byliby ludzie zarabiający 4000 zł i posiadający jednocześnie majątki o wartości 500.000 zł lub więcej w warunkach istnienia podatku od kapitału?No jakim? Nauczyciel tyle zarabia a ma mieszkanie... Sqrwysyn jeden jak on śmie! Nauczyciele powinni mieszkać pod mostem! > Ja już nawet nie pytam jak ci ludzie weszli w posiadanie tych majątkówJuż ci na to odpowiedziałem Cytat:1W ramach spółdzielni mieszkaniowej, 2 wykupując mieszkanie gminne, 3 wykupując mieszkanie służbowe 4 korzystając z kredytu 5 dziedzicząc 6 dorabiając się wraz z współmałżonkiem 7 pracując w innej branży Np ja, kiedy musiałem podratować zdrowie, zatrudniłem się na rok w szkole na zastępstwie za młodą mamę
> ani też o to, jakie szanse na zdobycie podobnych majątków mają dziś ci młodzi ludzie, którzy na śmieciówkach robią dla zachodnich koncernów.1 Dlaczego chcesz tym koncernom dać jeszcze więcej możliwości koncentracji kapitału? 2 Czy jak nauczyciel straci mieszkanie to tym młodym będzie lepiej? > Pytam o to jakim problem społecznym byłoby to, że te kilka osób w skali Polski nie mogliby zapłacić podatku od swoich wielkich domów?KILKA ??????????? W Polsce właścicielami/małżeńskimi współwłaścicielami mieszkań/domów/pól jest KILKANAŚCIE MILIONÓW osób > To może ja zwrócę uwagę na inny problem społeczny. Cała masa ludzi nie ma nic do zrobienia, musi iść po socjal, po mieszkanie, po ubrania, po żywność bo nie mają nic innego do zrobienia w tym społeczeństwie.... a Ty proponujesz,żeby było takich jeszcze więcej, żeby po socjalne mieszkania musieli iść kolejni KRYSTKONIE! Nauczyciel mający mieszkanie w bloku to nie jest burżuj! Twój system jest przeciw niemu. Przypomnę : pensja nauczyciela 4000 podatek od jego mieszkania w krystkonizmie 5000 > W tym samym czasie kiedy ludzie nie mają gdzie mieszkać, co ze sobą zrobić obok nich walą się puste rudery w posiadaniu osób, które już tylko je posiadają, niszczeją lub leżą odłogiem zasoby... a Ty chcesz żeby zaprzestać budowania domów, pozbawić robotnika, nawet tego co ma? wszystkich wypchnąć pod most? dostrzegam problem szerokiego marginesu nędzy i wykluczenia, ale nie jest lekarstwem poszerzenie tego marginesu! > Dlaczego jeden człowiek posiada wielki dom i kilka pustostanów, które ma gdzieś, bo do niczego mu nie są potrzebne i czeka jedynie na to, że sprzeda to z zyskiem kiedyinni gnieżdżą się po 5 osób w jednopokojowym mieszkaniu socjalnym? A ty chcesz dać temu pierwszemu jeszcze więcej a tym pięciu zabrać to co mają > Proponowany przeze mnie podatek od własności jest dobrowolny nie przymusowy. Jak ktoś płacić nie chce to nie musi ale niech nie liczy wówczas, że inni uznają jego własność.To ja nie zapłacę i mam w dooopie czy ktoś to uzna czy nie Dobrowolny podatek to oxymóron To istnieje tylko w Twojej głowie > Dla najwyższego poziomu zaspokojenia potrzeb wszystkich kapitał musi być trwale względnie rozproszony.Więc nie postuluj jego koncentracji w rękach cwaniaczków > Nie może się nadmiernie koncentrować. Bo jeśli będzie się nadmiernie koncentrował wówczas będzie tak, że jeden człowiek będzie mieszkał w domu o powierzchni 1000m2 a inni po 5 osób na 40m2.W krystkonizmie będzie inaczej Jeden mieszka na 10000 metrach a reszta pod mostem > Albo inaczej ja nie chcę, żeby tak było i będę przekonywał biedaków, żeby przestali ufać ludziom, którzy wmawiają im, że to dla nich dobre, że tak powinni żyć. Żyć jak psy i umierać jak psy.Sam jesteś psem, bo chcesz nim być. liżesz dupę swojemu szefowi, który nie zapewnia ci ubezpieczeń ani urlopu, a jeszcze uważasz go za dobrego pana. KŁAMIESZ Uparłeś się, żeby pracownik dostawał pensję codziennie a nie co miesiąc, (bo miesięczna płaca to niewolnictwo) pytałem czy przyjmiesz propozycję pracy na budowie, jeśli zapłacę ci z góry za trzy miesiące! Nie odpowiedziałeś Nie rozwiązałeś też podstawowej sprzeczności: Człowiek pracując nie ma czasu nadzorować pracowników na budowie domu Człowiek nie pracujący nie ma pieniędzy żeby im zapłacić W Twoim systemie, budować domy mogą tylko ci, których dochody ... pochodzą z kapitału Przypominam Kłamiesz, opisując swoją rzekomą nędzę. Kłamiesz, sugerując, że zbudowałem dom wyzyskując pracowników ale przede wszystkim kłamiesz, opisując swoje rzekome niewolnictwo w Niemczech Twoja ocena Twojego obecnego pracodawcy, którego uważasz za moralnego, choć nie masz prawa do 8-godzinnego dmnia pracy ( kłamstwo) nie masz prawa do ubezpieczenia ( kłamstwo), nie masz prawa do urlopu ( kłamstwo), jest oceną niewolnika z wyboru
|
|
| |  | | homopitek (1536 punktów) | >Dla najwyższego poziomu zaspokojenia potrzeb wszystkich kapitał musi być trwale względnie rozproszony. Nie może się nadmiernie koncentrować. Bo jeśli będzie się nadmiernie koncentrował wówczas będzie tak, że jeden człowiek będzie mieszkał w domu o powierzchni 1000m2 a inni po 5 osób na 40m2.
Masz rację o tyle, wysoka koncentracja bogactwa jest społecznie i ekonomicznie nieefektywna. To zaczyna się już zauważać wśród ekonomistów i urzędników instytucji finansowych, ale to na razie tylko nieśmiałe i jednostkowe głosy wyrażające bardziej "podejrzenia" w tej kwestii niż dobrze udokumentowane wywody naukowe.
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | A z czego niby wynika kryzys gospodarczy jeśli nie z zawłaszczenia wszelkich zasobów przez wąską grupę osób, która zwyczajnie nie ma potrzeby z nich korzystać, bo ma wszelkie potrzeby zaspokojone ponad miarę?
Kryzys gospodarczy to najwyraźniej spadek globalnej produkcji i konsumpcji na skutek spadku efektywności wykorzystania globalnych zasobów naturalnych i licznych wykluczeń społecznych.
Przymiotem nadmiernej koncentracji kapitału jest bezdomny śpiący na ulicy tuż przy pustostanie będącym w posiadaniu spekulanta i zakupionym w celach inwestycyjnych.
Przymiotem nadmiernej koncentracji kapitału jest głodny bezrobotny toż obok nieuprawnianych pól rolnych, wykupionych w celach spekulacyjnych.
Przymiotem nadmiernej koncentracji kapitału są potężne zyski kapitałowe wybranych osób tuż obok absurdalnie niskich wynagrodzeń za wyjątkowo ciężką pracę.
|
|
|  | | szarley (54911 punktów) | >>>1 Ale ZANIM to się stanie, nauczyciel straci mieszkanie, kupi je cwaniaczek za bezcen >>To ważny problem. >Niekoniecznie problem w ogóle. "Cwaniaczek" kupi opuszczane mieszkanie, gdy będzie mógł na nim zarobić. Tworząc monopol zarobi na pewno. Gdzieś mieszkać trzeba
>Oba przypadki wydają się być wątpliwe, skoro ludzie będą tracić mieszkania z powodu niemożności zapłaty podatku, to tym bardziej nie zapłacą za wynajem jeszcze wyzszej kwoty,
Nie zapoznałeś się z zasadami krystkonizmu jedna z nich brzmi: opodatkowana jest tylko własność, nigdy dochód. Jeśli masz mieszkanie warte 300 000 złotych, płacisz 3000 złotych miesięcznie podatku. od dochodu wysokości 300 000 złotych miesięcznie nie płacisz nic!
>W przypadku przyjmowania za podstawę opodatkowania wartości mieszkań oszacowanej przez biegłych niezależnie od aktualnych cen rynkowych żaden "cwaniaczek" by takiego mieszkania nie kupił i w krótkim czasie państwo musiałoby przeprowadzić egzekucję długów od kilku milionów (na polską skalę) właścicieli.
PODSTAWOWYM dogmatem krystkonizmu jest zakaz państwowej egzekucji zobowiązań. (w tym także zakaz egzekucji płac)
|
|
| |  | | homopitek (1536 punktów) | >Tworząc monopol zarobi na pewno. Gdzieś mieszkać trzeba
Jaki monopol??? A tak na marginesie wystarczyłoby, żeby wszyscy lokatorzy "cwaniaczka" wynieśli sie z jego mieszkań na lato i już by zbankrutował. Czy koniecznie mieszkać w tym mieszkaniu, które ten cwaniaczek kupił? Bo cwaniaczka nie interesuje nic poza zasiedleniem jego mieszkania.
>jedna z nich brzmi: opodatkowana jest tylko własność, nigdy dochód. Jeśli masz mieszkanie warte 300 000 złotych, płacisz 3000 złotych miesięcznie podatku. od dochodu wysokości 300 000 złotych miesięcznie nie płacisz nic!
No właśnie. "Cwaniaczek" musi zapłacić 3000 podatku za mieszkanie, więc musi je wynając drożej, żeby mu się to opłacało. Ale przecież nauczyciel mu nie zapłaci, bo nie miał nawet 3000. Co Ci się nie podoba w tym rozumowaniu?
>PODSTAWOWYM dogmatem krystkonizmu jest zakaz państwowej egzekucji zobowiązań. >(w tym także zakaz egzekucji płac)
Fachowcem od krystkonizmu nie jestem, ale poględać zawszem gotów. W sumie, jeśliby jednocześnie wprowadzić zakaz egzekucji pracy, to byłoby nawet ciekawie. Ale to wszystko taki wariant superwolnorynkowej utopii, w której rynek wszystko załatwi, wszystko się samo ładnie wyreguluje na odpowiednim poziomie... i będzie raj na Ziemi. Gdyby to tak mogło być, to przez tysiąclecia naszej historii już byśmy mieli najlepszy system społeczno-ekonomiczny z możliwych. Doświadczenie pokazuje jednak, że bez intencjonalnych interwencji nic z tego nie będzie poza wielością strategii stabilnych ewolucyjnie, które niekoniecznie muszą być "ładne". Ale za to są skuteczne.
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Gdyby to tak mogło być, to przez tysiąclecia naszej historii już byśmy mieli najlepszy system społeczno-ekonomiczny z możliwych. Doświadczenie pokazuje jednak, że bez intencjonalnych interwencji nic z tego nie będzie poza wielością strategii stabilnych ewolucyjnie, które niekoniecznie muszą być "ładne". Ale za to są skuteczne.
Zastanawiałeś się kiedyś może dlaczego NIE zamykanie ludzi w więzieniach za długi okazało się ekonomicznie efektywniejsze od więzienia ich?
Wyobraź sobie, że bez egzekucji długów i w warunkach wyrażania wszelkich wzajemnych zobowiązań wyłącznie poprzez przepływy i rozkład gotówki upadłyby wszelkie rozrachunki a za nimi dochody finansowe. Finansiera i księgowość idzie do prawdziwej roboty, przeciętny człowiek zamiast analizować 100 dokumentów finansowych miesięcznie przegląda tylko swój portfel i stan własności, wszyscy wymieniają się handlowo płynnie i nikt nie tyle nie umiera ze strachu przed urzędasami skarbowymi co nie ma już więcej dylematu czy płacić podatek czy nie.
Jaka korzyść!
|
|
| | | |  | 2 na 2 | homopitek (1536 punktów) | >Zastanawiałeś się kiedyś może dlaczego NIE zamykanie ludzi w więzieniach za długi okazało się ekonomicznie efektywniejsze od więzienia ich?
Nie zmieniaj tematu, bo nie lubię takiej pogoni myśli. moim zdaniem nie bardzo rozumiesz chaotyczne procesy społeczne, czy szerzej procesy ewolucyjne. Proponujesz taki system zupełnienie nie zdając sobie sprawy, że gdyby był coś wart, to już dawno bysmy szli w naszym rozwoju społecznym w tym kierunku lub nawet już dawno taki system posiadali.
>Wyobraź sobie, że bez egzekucji długów i w warunkach wyrażania wszelkich wzajemnych zobowiązań wyłącznie poprzez przepływy i rozkład gotówki upadłyby wszelkie rozrachunki a za nimi dochody finansowe.
Ale również zachodziłyby rózne inne zdarzenia. Na ten przykład, zachorowała Ci córeczka, idziesz z nią do lekarza, a on oświadcza, ze dla ratowania jej życia konieczna jest operacja kosztująca 4 mln kasy. I Ty masz zapłacić gotówką, ponieważ nikt Ci nie pożyczy, jesli nie będzie miał pewności, że mu zwrócisz. Czyli masz jedną córkę mniej. Przykład nie jest taki znów "sufitowwy", ponieważ aktualnie jedna z polskich telewizji prowadzi kampanię zbierania pieniędzy na taką właśnie operację kosztująca ponad 4 mln złotych.
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Caly czas idziemy ścieżką znoszenia przymusow i znoszenia tajemnic. Widac to kna kazdym kroku. Caly czas idziemy ścieżką kwestionowania egoizmu i indywidualizmu na rzecz zaciesniania więzi społecznych i zwiększania efektywności współdziałania dla wspólnego dobra. Kto tego nie dostrzega?
Gdybyś 100 lat temu zaproponowal szwajcarskim banksterom, zeby przekazywali ci informacje o kontach własnych klientów, pomyśleliby ze jesteś niezdrowy na umyśle. A dziś prosze bardzo. Kto tego nie widzi.
Bezpłatną opiekę zdrowotna możesz finansować identycznie z podatków dochodowych jak i podatków kapitałowych. Nic nie stoi na przeszkodzie. Podatek kapitałowy w zadnym sensie nie powinien byc większym obciążeniem dla zwyklego człowieka od podatkow obrotowych. Co innego wpyw takiego podatku dla wlascicieli VW, Google itp zwłaszcza, ze mialby byc progresywny.
A teraz powiedz mi lepiej co to za koncepcja przepisów antymonopolowych? Przecież mamy wolność zawierania umów i jeśli wszyscy umowia się, ze wszystko będzie należeć do jednego człowieka to czemu nie? Przecież kochacie możliwość umówienia sie jak się chce i potem przymus egzekwowania tego?
Co to za koncepcja walki ze zmowami cenowymi. Czyz to nie zwykle umowy? Tylko nagle zmowy?
Wszyscy dobrze wiedzą, ze nadmierna koncentracja kapitału jest społecznie zła tyle, ze ci ktorzy maja wpływ na tresc prawa maja to w dupie bo sami sa beneficjentami tego systemu, posiadaczami przywilejów płynących ze zdolności koncentracji kapitału.
Zwykły człowiek nie ma zdolności sprzeciwic się temu wszystkiemu. Nie ma na to wpływu. Ktos to musi odmienić.
|
|
| | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Tworząc monopol zarobi na pewno. Gdzieś mieszkać trzeba >Jaki monopol??? >A tak na marginesie wystarczyłoby, żeby wszyscy lokatorzy "cwaniaczka" wynieśli sie z jego mieszkań na lato i już by zbankrutował. >Czy koniecznie mieszkać w tym mieszkaniu, które ten cwaniaczek kupił? Bo cwaniaczka nie interesuje nic poza zasiedleniem jego mieszkania.
Gdzie mieszkasz, skor tak łatwo zmienić mieszkanie? Właściciel mieszkania płaci 400 zł płatu, cwaniaczek przejmuje jego mieszkanie i dotychczasowy właściciel ma się wynieść. Gdzie? Do wynajętego lokum za 400 płatu + 1100 koszta najmu Obudź się
>>jedna z nich brzmi: opodatkowana jest tylko własność, nigdy dochód. Jeśli masz mieszkanie warte 300 000 złotych, płacisz 3000 złotych miesięcznie podatku. od dochodu wysokości 300 000 złotych miesięcznie nie płacisz nic! >No właśnie. "Cwaniaczek" musi zapłacić 3000 podatku za mieszkanie, więc musi je wynając drożej, żeby mu się to opłacało. Ale przecież nauczyciel mu nie zapłaci, bo nie miał nawet 3000. Przeczytaj najpierw treść dyskusji
>Fachowcem od krystkonizmu nie jestem, ale poględać zawszem gotów. Przeczytaj najpierw treść dyskusji
>W sumie, jeśliby jednocześnie wprowadzić zakaz egzekucji pracy, co to jest zakaz egzekucji pracy?
|
|
| | | |  | | homopitek (1536 punktów) | >>Czy koniecznie mieszkać w tym mieszkaniu, które ten cwaniaczek kupił? Bo cwaniaczka nie interesuje nic poza zasiedleniem jego mieszkania. >Gdzie mieszkasz, skor tak łatwo zmienić mieszkanie? Właściciel mieszkania płaci 400 zł płatu, cwaniaczek przejmuje jego mieszkanie i dotychczasowy właściciel ma się wynieść. Gdzie? Do wynajętego lokum za 400 płatu + 1100 koszta najmu >Obudź się
Sam się obudź - nie dyskutujemy o konkretnym kraju, bo takiego z takim systemem nie ma. Twirzymy pewien model teoretyczny i go testujemy.
>>W sumie, jeśliby jednocześnie wprowadzić zakaz egzekucji pracy, >co to jest zakaz egzekucji pracy?
Napisane po polsku, a dla Ciebie: zawierasz z pracodawcą umowę o wykonywanie pracy, ale jej nie wykonujesz, a on nie ma żadnych narzędzi egzekucji umowy. Czyli jest symetria.
>Przeczytaj najpierw treść dyskusji
No jeszcze czego! Niedoczekanie!
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>Czy koniecznie mieszkać w tym mieszkaniu, które ten cwaniaczek kupił? Bo cwaniaczka nie interesuje nic poza zasiedleniem jego mieszkania. >>Gdzie mieszkasz, skor tak łatwo zmienić mieszkanie? Właściciel mieszkania płaci 400 zł płatu, cwaniaczek przejmuje jego mieszkanie i dotychczasowy właściciel ma się wynieść. Gdzie? Do wynajętego lokum za 400 płatu + 1100 koszta najmu >>Obudź się >Sam się obudź - nie dyskutujemy o konkretnym kraju, bo takiego z takim systemem nie ma. Twirzymy pewien model teoretyczny i go testujemy.
Ten model teoretyczny, o którym rozmawiamy, to pozbawienie WŁAŚCICIELA jego mieszkania i zamiana go w najemcę - poczytaj o czym była mowa
>>>W sumie, jeśliby jednocześnie wprowadzić zakaz egzekucji pracy, >>co to jest zakaz egzekucji pracy? >Napisane po polsku, a dla Ciebie: zawierasz z pracodawcą umowę o wykonywanie pracy, ale jej nie wykonujesz, a on nie ma żadnych narzędzi egzekucji umowy. Czyli jest symetria. Znów poczytaj o czym mowa w rozmowie z Krystkonem Krystkon poponuje system, w którym pracownik może nie dostać wynagrodzeni i... może się popłakać. Pracodawca ma możliwości egzekwowania wykonania pracy
>>Przeczytaj najpierw treść dyskusji >No jeszcze czego! Niedoczekanie! Chyba się zbłaźniłeś
|
|
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >1 Rafal73 ma całkowitą rację co do Ciebie
Już ci wyjaśniałem. Inaczej postrzegamy dobro i zło, jesteśmy odmienni moralnie, nie wiem jeszcze czy to oznacza, że jesteśmy wrogami, to się jeszcze okaże.
>Twierdzisz, że jesteś niewolnikiem - kłamstwo
Czuję się niewolnikiem to chyba jestem nim? Czuję nienawiść do ludzi, którzy manipulują mną - czy to nie wystarczy?
>Owszem, taki na którego stać Kulczyka a nie stać nauczyciela
Normalny nauczyciel zarabiający 4000 zł zdobył w tym systemie co najwyżej mieszkanko. Podatek od mieszkanka na pewno nie byłby wyższy od współczesnego VATu. Można wręcz przyjąć, że ludzie zgodziliby się przy drobnym majątku na brak podatku. Zresztą ja postuluję podatek od własności, którego stawka będzie ustalana w demokracji bezpośredniej. Jeśli większość tego chce to podatek może być choćby i 0% i będzie dziki zachód. Jak kto lubi. Wówczas nauczyciel nie zapłaci żadnego podatku ale pensji też nie dostanie bo nie będzie z czego jej wypłacić.
>propozycję wysokości podatku, której domagałeś się. Dla przeciętnego zjadacza chleba podatek miesięczny w wysokości 1% wartości mienia to zdecydowanie korzystniej niż współczesne podatki VAT, akcyza i dochodowy. 1 Już Ci wyliczyłem, że jest inaczej na przykładzie nauczyciela. 1% miesięcznie wartości mieszkania, dla znakomitej większości mieszkańców Warszawy to moc więcej niż płacą dziś 2 Podobno studiowałeś ekonomię - ogłoś gdzie, żebyśmy wiedzieli na jaką uczelnię nie wysyłać naszych wnuków.
Obrońca Warszawiaków. Znaczy nie tyle Warszawiaków co wartości warszawskich nieruchomości. Wow. To może mieszkanie w Stolicy przestanie być aż tak atrakcyjne? Dobrze dla rozwoju pozostałych regionów Polski a i dla samej Warszawy spadek wartości nieruchomości w perspektywie rozwoju też okazałby się korzystny.
>1 Ale ZANIM to się stanie, nauczyciel straci mieszkanie, kupi je cwaniaczek za bezcen
Progresywny podatek od własności. Kiedy nauczyciel przy 1 mieszkaniu płaci 1% jego wartości miesięcznie, cwaniak posiadający 5 mieszkań płaci być może 3% ich wartości miesięcznie. Komu jest ciężej temu, który płaci 1% czy temu, który musi ich płacić 3%?
>2 Według jakiej teorii ekonomicznej totalne rozchwianie cen jest korzystne?
Żadne rozchwianie, ceny ustabilizują się na innym poziome, to wszystko.
>3 Nadal zapominasz o jednym . W Twoim systemie NIE DA SIE ZBUDOWAĆ DOMU. Domów będzie ubywać. Popyt
Już chyba 5 razy opisywałem jak to opiszę i 6 raz w kolejnym poście.
>3.1 Nie ma możliwości jednocześnie pracować/ zarabiać i dozorować budowlańców
Normalnie wszyscy w Polsce budują domy bez dozoru budowlańców a ja chcę to popsuć.
>3.2 Nikt o zdrowych zmysłach nie zbuduje domu, który po jednym dniu straci 50% wartości
Nie zmyślaj. Wszystkie nieruchomości tracą względem ceny usług a to znaczy, że każdego stać na więcej mieszkań za swoją pracę i każdego stać na mniej usług za swoje mieszkanie. Tragedii nie ma.
>3.3 Nikt o zdrowych zmysłach nie zbuduje domu, od którego wartości będzie musiał zapłacić rocznie 12% podatek
Od taniej nieruchomości? Kiedy nie płaci już żadnych innych podatków. Sam VAT to blisko 200 zł w każdym wydanym 1000 zł. Myślę, że biedaki mieszkające w czynszówkach i nie mające nic poza paroma ubraniami nie powinni umierać ze strachu przed takim rozwiązaniem.
>Lepiej wydać pieniądze na alkohol - w krystkonizmie nieopodatkowany.
Tak, mój model wymusza konsumpcję, a za nią produkcję i wszyscy do roboty. Twój model za to wspiera rozwój bezrobocia, zęby w tynk i utrata sensu życia ale za to Kulczyk może się samorealizować.
>4 Co z moim pomysłem, żeby Ci zapłacic z góry przed wyjazdem na Syberię?
Budujesz ten dom? Zbudowałeś? Będziesz dopiero budował i szukasz ekipy? Zdecyduj się. BO wcześniej budowałeś a teraz dopiero zamierzasz. Ponadto mieszkam w Niemczech z dziećmi i mam zbyt małe doświadczenie w budownictwie.
>Jasne - nauczyciele pod most
Napisałem ci już wyraźnie, że stawka podatku od własności określana w demokracji bezpośredniej. Mu chodzi tylko o ideę podatku od własności w miejsce wszystkich podatków a jaka stawka to niech już ludzie sami zdecydują co jest dla nich dobre. Ja zaproponowałem 1% miesięcznie.
>Emeryci do gazu
Co to za argumenty. Strasznie ciężko się z tobą rozmawia.
>a wolontariusze... cholera ci wcale nie zarabiają - są całkiem bezwartościowi wg krystkona
We współczesnym systemie zarabiają Kulczyki i to na spekulacji. A teraz mnie przekonaj jaka to spekulacja dobra jest.
|
|
 | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Zresztą ja postuluję podatek od własności, którego stawka będzie ustalana w demokracji bezpośredniej. Jeśli większość tego chce to podatek może być choćby i 0% i będzie dziki zachód. Jak kto lubi. Wówczas nauczyciel nie zapłaci żadnego podatku ale pensji też nie dostanie bo nie będzie z czego jej wypłacić.I dazysz do takiego wlasnie systemu? Teraz jeste wprawdzie niewolnikiem i zarabiasz malo ale zarabiasz. Nawet jak nie masz pracy to panstwo placi Ci za mieszkanie, daje na dzieci oraz kieszonkowe dla Ciebie i zony. A jak bedzie wolna amerykanka to nie dostanisz ani pensji ani socjalu. I ty na powaznie twierdzisz, ze takie cos bedzie lepsze od aktualnego status quo? Teraz jeczysz, ze Ci zle ale chcesz systemu w ktorym wiekszoc moze przeglosowac, ze bedzie Ci jeszcze gorzej? Gosciu czytaj co piszesz bo jak narazie wychodzisz na kompletnego idiote  Tak jak pisalem: masz problem z pieniadzem (to znaczy z tym, ze inni maja wiecej od Ciebie) ale nie rozwiazesz tego problemu poprzez zabranie tych pieniadzy innym. Zawsze pozostaniesz idiota, ktory bedzie mial mniej niz inni
|
|
|  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Boze Rafal jaki ty masz prymitywny ogląd rzeczywistości.
Dążę do wzglednego rozproszenia kapitału bo dążę do odzyskamnia wladzy nad wlasnym zyciem. Nie chcę byc dłużej popychadlem i niewolnikiem zaleznym od widzimisię paru cwaniaków.
|
|
| |  | | szarley (54911 punktów) | >Boze Rafal jaki ty masz prymitywny ogląd rzeczywistości. >Dążę do wzglednego rozproszenia kapitału bo dążę do odzyskamnia wladzy nad wlasnym zyciem. Musisz spełnić pierwszy warunek; CHCIEĆ WSTAĆ Z KOLAN
>Nie chcę byc dłużej popychadlem i niewolnikiem zaleznym od widzimisię paru cwaniaków. Musisz spełnić DRUGI warunek: WSTAĆ Z KOLAN
Krystkonie, czy Ty nie rozumiesz, że TY SAM klęknąłeś? Nikt Cię na kolana nie powalił. Wstań! Po prostu wstań!
Mieszkasz w zamożnym kraju, w którym kultura stosunków pracy jest bardzo wysoka, państwo jest bardzo sprawne a przy tym wystarczająco opiekuńcze.
Trzeba tylko WSTAĆ Z KOLAN zamiast lamentować nad sobą
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Musisz spełnić pierwszy warunek; CHCIEĆ WSTAĆ Z KOLAN
Szarley człowieku! Dałem uwikłać się, zmanipulować, zadłużyć i ostatecznie wykluczyć. Jestem społecznie wykluczony a też przecież chciałbym żyć jak człowiek. Żyję w otoczeniu społecznie wykluczanych, którzy przecież też mają pęd do życia i żadnych perspektyw.
Żyjemy, ja i ty, po prostu w 2 odmiennych światach i ty nie rozumiesz innej niż własna perspektywy. Nie może ci się w głowie zmieścić, bo tobie zdaje się, że ty już znasz świat.
Co ty rozumiesz poprzez wstanie z kolan? Domaganie się płatnego urlopu, prawa do chorobowego, 8-godzinnego dnia pracy, składek na emeryturę? Lecę natychmiast na pysk a przecież też chciałbym pracować. Masz mnie za wariata?
Na razie potrzebuję przetrwać a potem zobaczy się.
>Krystkonie, czy Ty nie rozumiesz, że TY SAM klęknąłeś? Nikt Cię na kolana nie powalił. Wstań! Po prostu wstań!
Czekam na cud. Może kryzys gospodarczy i w następstwie polityczny i społeczny pogłębią się tak bardzo, że upadną współczesne autorytety. Wtedy wstanę do walki ze współczesnym systemem. Na razie pozostaje mi jedynie ponarzekać. Współczesne idee są wciąż zbyt silne.
>Mieszkasz w zamożnym kraju, w którym kultura stosunków pracy jest bardzo wysoka, państwo jest bardzo sprawne a przy tym wystarczająco opiekuńcze.
No i tu wychodzi szydło z worka. Oliwa na wierz wypływa. Tu wreszcie wyrażasz prawdę. Wpierw konfabulujesz jak to źle jest i jak to zmian potrzeba. Potem zdobywasz się na jedną tylko niedorzeczną propozycję zmian systemowych jaką jaką jest wzmocnienie siły inspekcji pracy, żeby ostatecznie w chwili nieuwagi i zapomnienia, że przecież manipulujesz wyrażasz wreszcie to co uważasz naprawdę: - zamożny kraj, - bardzo wysoka kultura stosunków pracy, - bardzo sprawne państwo - przy tym WYSTARCZAJĄCO opiekuńcze, że już więcej nie potrzeba no cud, miód, malina, że lepiej być już nie może.
Wytknąłbym ci Szarley, że zakłamany jesteś, tylko po co? Wszyscy są zakłamani.
|
|
| | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Musisz spełnić pierwszy warunek; CHCIEĆ WSTAĆ Z KOLAN >Szarley człowieku! Dałem uwikłać się, zmanipulować, zadłużyć i ostatecznie wykluczyć. Jestem społecznie wykluczony a też przecież chciałbym żyć jak człowiek. Żyję w otoczeniu społecznie wykluczanych, którzy przecież też mają pęd do życia i żadnych perspektyw.
Nie. Kłamiesz. Żyjesz w zamożnym kraju, w którym panuje wysoka kultura społecznych stosunków, (a przy tym chwalisz swojego szefa) Wokół Ciebie żyją ludzie przeważnie zadowoleni z życia, z pracy. Jest wiele do poprawienia, ale Twój niewolniczy ogląd sytuacji jest fałszywy. Zresztą... jesteś psem, widzisz tylko buty.
Już Ci wypomniano, że: - zarabiasz nie mniej niż 8,5 Euro na godzinę - dostajesz Kindergeld wyższy niż pensja większości polskich robotników - kłamiesz pisząc, że nie masz prawa do urlopu i prawa do ubezpieczenia Pracujesz po 12 godzin dziennie, (min 8,5 E za godzinę) potężne dodatki i... nie masz na bilet tramwajowy? Wybacz. Jesteś ordynarnym kłamcą
Przestań obwiniać cały świat, za to, że nie poradzisz wstać z kolan! >Żyjemy, ja i ty, po prostu w 2 odmiennych światach i ty nie rozumiesz innej niż własna perspektywy. Rozumiem. Rozumiem, że można popaść w nędzę. Nie rozumiem, jak można nie chcieć z tej nędzy wyjść
>Co ty rozumiesz poprzez wstanie z kolan? Domaganie się płatnego urlopu, prawa do chorobowego, 8-godzinnego dnia pracy, składek na emeryturę? TAK! Tego wszytskiego, o co w Polsce czy w Rosji trzeba się mocno upominać, a Ty to masz, tylko łżesz jak pies, że jesteś niewolnikiem
>Lecę natychmiast na pysk a przecież też chciałbym pracować. Masz mnie za wariata? MIESZKASZ W NIEMCZECH! To Twój boss wyleci na zbity pysk Rafał już Ci pisał , żaden pracodawca nie zatrudni w FABRYCE pracownika na czarno, a Ty przecież pracujesz w fabryce - to znaczy że kłamiesz.
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>1 Rafal73 ma całkowitą rację co do Ciebie >Już ci wyjaśniałem. Inaczej postrzegamy dobro i zło, jesteśmy odmienni moralnie, nie wiem jeszcze czy to oznacza, że jesteśmy wrogami, to się jeszcze okaże. Nie traktuję Cię jak wroga, ale jak kłamcę, co udowodniłem
Skupmy się na tym: >>3 Nadal zapominasz o jednym . W Twoim systemie NIE DA SIE ZBUDOWAĆ DOMU. Domów będzie ubywać. Popyt >Już chyba 5 razy opisywałem jak to opiszę i 6 raz w kolejnym poście. >>3.1 Nie ma możliwości jednocześnie pracować/ zarabiać i dozorować budowlańców >Normalnie wszyscy w Polsce budują domy bez dozoru budowlańców a ja chcę to popsuć.
Nie jest to odpowedź Odpowiedz: Jak codziennie płacić budowlańcom, w sytuacji kiedy: 1 inwestorem jest ktoś kto pracuje daleko od domu i nie ma możliwości codziennego rozliczania budowlańców i płacenia im 2 inwestorem jest kierowca PKS, maszynista PKP kończący kurs o 19,00 i nie mający możliwości codziennego rozliczania budowlańców i płacenia im 3 inwestorem jest nauczyciel prowadzący SKS ; nie ma możliwości codziennego rozliczania budowlańców i płacenia im 4 inwestorem jest robotnik lub majster w systemie zmianowym nie mający możliwości codziennego rozliczania budowlańców i płacenia im
???
5 Czy robotnik może przyjąć zapłatę z góry?
Resztę narazie pomińmy, żeby: 1 nie rozwadniać wątku 2 nie pozwolić krystkonowi uciec od odpowiedzi
|
|
|  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Jak codziennie płacić budowlańcom, w sytuacji kiedy: >1 inwestorem jest ktoś kto pracuje daleko od domu i nie ma możliwości codziennego rozliczania budowlańców i płacenia im >2 inwestorem jest kierowca PKS, maszynista PKP kończący kurs o 19,00 i nie mający możliwości codziennego rozliczania budowlańców i płacenia im >3 inwestorem jest nauczyciel prowadzący SKS ; nie ma możliwości codziennego rozliczania budowlańców i płacenia im >4 inwestorem jest robotnik lub majster w systemie zmianowym nie mający możliwości codziennego rozliczania budowlańców i płacenia im >??? >5 Czy robotnik może przyjąć zapłatę z góry?
Nie żartuj. Cała masa umów budowlanych w tej chwili jest na gębę i rozliczana przelewami lub gotówką bez brania pod uwagę w ogóle możliwości przymuszania któreś ze stron. Jak ci ludzie to robię skoro bez używającego przymusu urzędasa ani rusz.
Próbujesz z ludzi robić niemoralnych idiotów, którymi nie są i gdyby musieli rozliczać się w gotówce, bo nie mieliby innej możliwości to bez większych problemów poradziliby sobie z tym.
Jesteś pewien, że zwykli budowlańcy, zarabiający po 2.500 zł na łapę, z czego większość na czarno, których nikt nigdy nie dopuści do samodzielnego wykonywania robót, z 2 dzieci i bez żadnej szansy nawet na zdobycie własnego mieszkania, choć wybudowali niejedno, są tak pięknie ZADOWOLENI jak to sugerujesz? Bo ja, słowo ci daję, że znam niezadowolonych. Całe masy niezadowolonych.
To co tu opisujesz to nie jest rzeczywisty problem. Rzeczywistym problemem są trwale istniejące obok siebie obrzydliwe bogactwo i obrzydliwa bieda i bez żadnej perspektywy na zmianę tego stanu rzeczy. Prawdziwym problemem są dochody kapitałowe i jak cię proszę abyś wyjaśnił mi za jakie świadczenia ludziom należy się dochód kapitałowy - milczysz.
Pytam cię jeszcze raz - co to jest za świadczenie bycie właścicielem, że się od tego dochód należy. Co innym ludziom świadczy właściciel, że mu się świadczenia wzajemne należą.
Prawda jest taka szarley, że bronisz współczesnego systemu z powodu osobistych przywilejów. Jesteś beneficjentem tego systemu i boisz się, że w moim modelu społecznym musiałbyś wziąć się do prawdziwej roboty, żeby zachować swój stan posiadania.
Jakie są twoje propozycje szarley poprawy jakości życia, jakie są twoje propozycje dla wyjścia z kryzysu, dla wytworzenia tylu stanowisk pracy, ze każdy będzie mógł przebierać stale w 100 ofertach pracy? Co zrobisz?
Podniesiesz VAT o 1%? Ustalisz urzędowo najniższą płacę? Uchwalisz prawo, że młodych ludzi i bez żadnego mienia nie wolno traktować jak psy, pomimo, że oni sami z powodu zagrożenia egzystencji i z braku jakichkolwiek perspektyw sami pozwalają się jak psy traktować? Myślisz, że ktoś będzie przestrzegał tego prawa?
Z doświadczenia wiem, że jeśli tylko możesz kogoś innego traktować jak niewolnika, bo ten uwikłany we współczesny system koncentrujący kapitał i bez żadnych wyraźnych perspektyw na przetrwanie zgodzi się być tym niewolnikiem, to będzie go tak traktował. Pomiatanie ludźmi żyjącymi w nieustannym strachu przed biedą najwyraźniej sprawia współczesnym kapitalistom przyjemność. Wystarczy się przyjrzeć stosunkom pracowniczym panującym w zachodnich koncernach, żeby z łatwością dojrzeć totalną dominację.
|
|
| |  | | szarley (54911 punktów) | Ponawiam pytania Na żadne nie odpowiedziałeś, a to dopiero wstęp do krystkonizmu
>To co tu opisujesz to nie jest rzeczywisty problem. >Rzeczywistym problemem są trwale istniejące obok siebie obrzydliwe bogactwo i obrzydliwa bieda i bez żadnej perspektywy na zmianę tego stanu rzeczy. Diagnoza jest dobra, propozycja terapii da efekty odwroten do zamierzonych Diagnoza lekarza: Próchnica Propozycja krystkona: amputować nogę
>Prawdziwym problemem są dochody kapitałowe i jak cię proszę abyś wyjaśnił mi za jakie świadczenia ludziom należy się dochód kapitałowy - milczysz. A daleczgo mam Ci to wyjaśniać? Ja domagam się od Ciebie wyjaśnienia teorii , które TY głosisz. Mogę Ci uzasadnić teorie, które ja głoszę, innych nie muszę
>Pytam cię jeszcze raz - co to jest za świadczenie bycie właścicielem, że się od tego dochód należy. Co innym ludziom świadczy właściciel, że mu się świadczenia wzajemne należą. Mnie o to pytasz? Dlaczego mnie? (i pytaj po polsku, może odpowiem)
>Prawda jest taka szarley, że bronisz współczesnego systemu z powodu osobistych przywilejów. Jesteś beneficjentem tego systemu i boisz się, że w moim modelu społecznym musiałbyś wziąć się do prawdziwej roboty, żeby zachować swój stan posiadania.
1 Znów wiesz o mnie coś czego ja nie wiem? 1.1 Skąd twierdzenie, że bronię systemu? Ja tylko nei zgadzam się na Twój - gorszy 2 Co to jest prawdziwa robota. Byem nauczycielem, to jakaś nieprawdziwa? (robiłem też sporo innych rzeczy)
Jakie są twoje propozycje szarley poprawy jakości życia, jakie są twoje propozycje dla wyjścia z kryzysu, dla wytworzenia tylu stanowisk pracy, ze każdy będzie mógł przebierać stale w 100 ofertach pracy? Co zrobisz? Co zrobię? Tyle ile mogę. Ale na pewno nie poprę pomysłu, który opodatkowuje własność, a nie dochód i zakazuje pracownikowi dochodzenia swoich praw
Pisałem już : w Twoim systemie wczasy - podróż dookoła świata za 100 000 nie jest opodatkowana, a domek emeryta już tak i to w wysokości przekraczającej KAŻDĄ emeryturę
Pisałem też wielokrotnie, że nie podobają mi się Twoje kłamstwa jakobyś był niewolnikiem W Rzeszy nie ma już niewolnictwa, a samego Kindergeldu masz więcej niż pensje 80% polskich robotników
Pisałem, że jeśli zbudowałem dom na ludzkiej krzywdzie, to mi to udowodnij
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Dobrze ale skupmy na chwilę uwagę na tym dlaczego podatek kapitałowy a nie podatek dochodowy. Aby pojąć to zredukujmy na chwilę społeczeństwo do elementarnego modelu dwóch osób dokonujących wymiany handlowej wzajemnych świadczeń, np. rybaka łowiącego ryby w zatoczce, co do której rybak ma poczucie, że to jego własna zatoczka i rolnika uprawiającego warzywa na polu, którego rolnik czuje się właścicielem. Co to jest dochód, co to jest kapitał w tak elementarnym modelu to już jutro sobie omówimy, bo dziś nie mam siły. Jestem wyczerpany po sprowadzeniu mnie, przez zmówionych cwaniaków, do roli niewolnika, który już tylko wchłania, pracuje, wydala, śpi i już nic więcej nie może. Zresztą niby dlaczego biedacy są tak spolegliwi jeśli nie przez wyczerpanie. Tak skojarzyło mi się, że brakuje mi siły tej samej, którą ty chcesz obdarzyć inspekcje pracy. W swoim dążeniu do obrony praw pracowniczych zapominasz chwilami jak tu ciężko zostać pracownikiem - wszystkim brakuje i jednocześnie nie ma nic do zrobienia - cud. Nie, kłamię teraz. Kulczykowi nie brakuje. Ja ci mówię szarley. Twoje propozycje zmian ustrojowych są tylko pozorowane, bo przebija z nich jak już nie wiem co, że chcesz podtrzymywać obecny stan rzeczy. Dlatego postulujesz takie niedorzeczności jak wzmacnianie siły inspekcji pracy. No i na czym to wzmacnianie może polegać? Będziesz groził wyższymi karami? To może od razu karą śmierci? Wstrzyknięcie toksyny za 7-dniowe opóźnienie w wypłacie wynagrodzenia albo za zastosowanie w umowie klauzul zabronionych w kontekście wolności zawierania umów.  Lipa szarlej, pic na wodę. Jak cała reszta współczesnych polityków stwarzasz tylko pozory dążenia do zmiany a w rzeczywistości zębami i pazurami bronisz jak lew współczesności. A za usługi, w tym budowlane, płaci się kasą. umawiasz się na sobotę, przyjeżdżasz i płacisz.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Dobrze ale skupmy na chwilę uwagę na tym dlaczego podatek kapitałowy a nie podatek dochodowy. >Aby pojąć to ... Krystkonie, nie rób ze mnie idioty, ja rozumiem Twoją ideę podatku kapitałowego, tylko uważam ją za szkodliwą. Odpowiedz: jaki podatek zapłaci Kulczyk jeśli wyda zarobione pieniądze na podróż dookoła świata ? Wg Ciebie ZERO A jaki małżeństwo emerytów (albo samotna wdowa - to przecież nie jest wydumany obrazek - prawie połowę ludzkości czeka wdowieństwo) mający za dorobek życia dom za 400 000 złotych i 1000 złotych emerytury? CZTERY TYSIĄCE ZŁOTYCH
W Twoim systemie najbogatszy polski obywatel zapłaci mniej niż wdowa - emerytka! Q.E.D.
Nie podlewaj tej swojej koncepcji pieprzeniem o niewolnictwie i tym podobnym użalaniem się nad sobą tylko POLICZ różnicę.
>Tak skojarzyło mi się, że brakuje mi siły tej samej, którą ty chcesz obdarzyć inspekcje pracy. TAK! Właśnie dlatego, że komuś takiemu jak Ty zabrakło siły, postuluję wsparcie go siłami państwa - całego społeczeństwa ! Żeby społeczeństwo - państwo nie zostawiało na lodzie ludzi w trudnej sytuacji. Twój szef Cie wyzyskuje? Po to jest państwo, żeby stało po Twojej stronie
>W swoim dążeniu do obrony praw pracowniczych zapominasz chwilami jak tu ciężko zostać pracownikiem - wszystkim brakuje i jednocześnie nie ma nic do zrobienia - cud. Dlatego widzę rolę państwa, Twój system podatku od kapitału zlikwiduje wszystkie inwestycje - bezrobocie będzie jeszcze większe. Nikt nie zainwestuje w coś od wartości czego musi zapłacić 12% podatku rocznie, skoro 8%-towa stopa zwrotu inwestycji już jest uważana za korzystną
>Ja ci mówię szarley. Twoje propozycje zmian ustrojowych są tylko pozorowane, bo przebija z nich jak już nie wiem co, że chcesz podtrzymywać obecny stan rzeczy. Spieraj się ze mną, a nie z Twoją projekcją mnie
>A za usługi, w tym budowlane, płaci się kasą. umawiasz się na sobotę, przyjeżdżasz i płacisz. Na sobotę, czy na robotę? Odpowiedz (pytam po raz kolejny!!!) czy przyjmiesz zapłatę z góry? To jeszcze korzystniejsze niż Twój pomysł codziennej wypłaty
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Krystkonie, nie rób ze mnie idioty, ja rozumiem Twoją ideę podatku kapitałowego, tylko uważam ją za szkodliwą.
Rozważmy jednak inny model dla porównania podatku dochodowego i kapitałowego. Streszczę się bo dziś znowu padam. Wyobraźmy sobie, że na planecie żyje 1000 osób. Planeta zostaje podzielona na 20 sektorów. Każdy sektor idzie pod zarząd jednego człowieka. 20 osób obejmuje sektory na własność. W zamian za akceptację zarządu wybranych 20 osób nad sektorami pozostałe 980 osób bez żadnej władzy na planecie oczekuje pewnych świadczeń na ich rzecz. Jakie to mają być świadczenia?
- krystkon mówi - równe sektory, jednakowa władza to jednakowy podatek kapitałowy, każdy z posiadaczy własnego sektora płaci tyle samo podatku na rzecz reszty odciętej od władzy nad zasobami - szarley i reszta świata mówi - każdy z posiadaczy własnego sektora oddaje ułamek tego co zyska podczas wymiany handlowej.
Podstawowa różnica pomiędzy ideą krystkona i ideą szarleya oraz reszty świata jest taka, że podatek kapitałowy krystkona wymusza efektywne wykorzystanie posiadanych zasobów na rzecz całego społeczeństwa, kiedy przy podatku dochodowym szarleya właściciel zasobów może mieć głęboko gdzieś ich efektywne społecznie wykorzystanie. Wg Szarleya jedna osoba może posiadać choćby i pół globu ziemskiego a jeśli nie uzyskuje wiele podczas wymiany handlowej, niewiele też musi oddać pozostałej reszcie odciętej od zasobów.
Czyje rozwiązanie jest bardziej szkodliwe?
|
|
| | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Czyje rozwiązanie jest bardziej szkodliwe?
Twoje, bo nikt, żadnych zasobów nie wykorzysta, a emeryci stracą mieszkania na które oszczędzali całe życie
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Odpowiedz: jaki podatek zapłaci Kulczyk jeśli wyda zarobione pieniądze na podróż dookoła świata?
Żadnego albowiem opodatkowanie konsumpcji czy produkcji jest pomyloną ideą, która tłumi je, ogranicza.
Kulczyk miałby płacić podatek z powodu odbycia podróży dookoła świata? Zaiste szalone.
Kulczyk powinien płacić podatek wyłącznie z powodu posiadania władzy nade mną czy nad tobą, tzn. z powodu posiadania, bycia właścicielem zasobów albowiem zajmowanie zasobów pociąga za sobą konsekwencję konieczności działania dla wspólnego dobra.
>A jaki małżeństwo emerytów (albo samotna wdowa - to przecież nie jest wydumany obrazek - prawie połowę ludzkości czeka wdowieństwo) mający za dorobek życia dom za 400 000 złotych i 1000 złotych emerytury?
Wg ciebie współczesnymi kapitalistami są głównie emerycie z 1000 zł emerytury i nauczyciele z najniższą krajową. Co ty wypisujesz za niedorzeczności?
Tak, tak, tak człowiek, który zajmuje dom o powierzchni 500m2 powinien płacić za dom względnie wysoki podatek albowiem w domu tym mogłaby mieszkać 6 osobowa rodzina. Wykluczenie możliwości zajęcia tego domu przez tę rodzinę musi rodzić zobowiązanie podatkowe.
>CZTERY TYSIĄCE ZŁOTYCHW Twoim systemie najbogatszy polski obywatel zapłaci mniej niż wdowa - emerytka!
W moim modelu nie ma żadnych podatków od produkcji czy konsumpcji a jedynie podatki kapitałowe - czyli podatek od władzy.
>TAK! Właśnie dlatego, że komuś takiemu jak Ty zabrakło siły, postuluję wsparcie go siłami państwa - całego społeczeństwa ! Żeby społeczeństwo - państwo nie zostawiało na lodzie ludzi w trudnej sytuacji. Twój szef Cie wyzyskuje? Po to jest państwo, żeby stało po Twojej stronie
Mam dwie ręce, zdrowie, siłę i głowę pełną pomysłów. Gdybyście tego świata tak nie skrewili .... Sam przyznałeś, że to praktycznie idealny świat. Tworzycie ten świat, w którym potem musicie bronić ludzi przed samymi sobą.
>Dlatego widzę rolę państwa,
To takie samoograniczenie, żeby nie przegiąć z wyzyskiem, który mógłby doprowadzić do rewolucji?
>Twój system podatku od kapitału zlikwiduje wszystkie inwestycje - bezrobocie będzie jeszcze większe. Nikt nie zainwestuje w coś od wartości czego musi zapłacić 12% podatku rocznie, skoro 8%-towa stopa zwrotu inwestycji już jest uważana za korzystną >>Ja ci mówię szarley. Twoje propozycje zmian ustrojowych są tylko pozorowane, bo przebija z nich jak już nie wiem co, że chcesz podtrzymywać obecny stan rzeczy.
Mój system to nie tylko podatek kapitałowy, który przywraca zasoby całemu społeczeństwu. Mój system to także zakaz egzekucji długów, zmiana sposobu kreacji i emisji pieniądza, zniesienie kar za ujawnienie tajemnic, zniesienie osobowości prawnej z wyjątkiem państwa i wiele innych.
>Spieraj się ze mną, a nie z Twoją projekcją mnie
Już bardziej wyrazisty niż przy opisie wspaniałości współczesnych Niemiec już chyba nie będziesz. Od początku wiedziałem, że udajesz potrzebę zmian systemowych.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Odpowiedz: jaki podatek zapłaci Kulczyk jeśli wyda zarobione pieniądze na podróż dookoła świata? >Żadnego albowiem opodatkowanie konsumpcji czy produkcji jest pomyloną ideą, która tłumi je, ogranicza. >Kulczyk miałby płacić podatek z powodu odbycia podróży dookoła świata? >Zaiste szalone. Q.E.D
>>A jaki małżeństwo emerytów (albo samotna wdowa - to przecież nie jest wydumany obrazek - prawie połowę ludzkości czeka wdowieństwo) mający za dorobek życia dom za 400 000 złotych i 1000 złotych emerytury? >Wg ciebie współczesnymi kapitalistami są głównie emerycie z 1000 zł emerytury i nauczyciele z najniższą krajową. >Co ty wypisujesz za niedorzeczności? Nie kapitalistami, ale właścicielami mieszkań i domów i TY chcesz tę ich własność oddać Kulczykowi, żeby sobie pojechał na nieopodatkowaną podróż dookoła świata. Ty nie chesz opodatkowywać kapitalistów, w Twoim systemia będą żarli aż im brzuchy pękną. Ty chcesz opodatkować i to w sposób rujnujący: robotników, nauczycieli , emerytów...
>Tak, tak, tak człowiek, który zajmuje dom o powierzchni 500m2 powinien płacić za dom względnie wysoki podatek albowiem w domu tym mogłaby mieszkać 6 osobowa rodzina. Wykluczenie możliwości zajęcia tego domu przez tę rodzinę musi rodzić zobowiązanie podatkowe. a jesli właściciel ma 6-cioro dzieci? -to juz jest 7(8) osobowa rodzina
Ale ja piszę o emerytce, która ma dom 80 metrów...
>W moim modelu nie ma żadnych podatków od produkcji czy konsumpcji a jedynie podatki kapitałowe - czyli podatek od władzy.
Jaką ta emerytka ma nad Tobą władzę?
|
|
| | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Jaka ty uprawiasz demagogie okropna. Dla ciebie wszyscy w Niemczech zatrudniają ludzi na full legal a oferty pracy leżą na ulicy. Muszę Cię zmartwić tak nie jest. Jest tak samo jak w Polsce i jak wszędzie. Oczywiście ogólny stopień trzymania sie zasad jest w Niemczech wyzszy niz np. w Polsce co nie zmienia faktu, ze np nowoprzyjezdni obcokrajowcy w Niemczech sa przeokrutnie wykorzystywani i nie ma w ogóle zadnej mowy o równym statusie z Niemcami a juz z tymi, którzy pracują od 10 lat na jednej cieplej posadce to porównywanie nowoprzyjezdnego imigranta z nim jest po prostu śmieszne.
Normalnie wg ciebie podatek kapitalowy dotknie wyłącznie emerytów z 1000 zl emerytury. Ja cię pytam co to za niedorzecznosc a ty dalej w ten sam deseń. No jak można cos podobnego wypisywać? Co z tego ze niektórzy emeryci mają domy? Czy to sa naprawdę wszystko domy min. po 500.000 zl lub więcej?
Posalem ci, ze dla wszystkich poniżej klasy średniej taki podatek miałby byc korzystny w wartościach bezwzględnych w porównaniu z akcyza, dochodowym i vatem. A ty mi wtlaczasz ze biedni emeryci i nauczyciele to klasa średnia lub wyżej.
A i dla wyższych klas ludzi to okazałoby się korzystne, bo choć straciliby czesc władzy nad pozostałymi ludźmi to wszystkiego mieliby nadal jak maja w brud. Nieczego nie brakowaloby im no moze poza siła wpływu na innych.
A teraz idę tyrac na mojego kapitaliste, wg ciebie to pewnie zatajony biedny emeryt. Co za tupet, zeby takie rzeczy wypisywać.
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Co z tego ze niektórzy emeryci mają domy? Czy to sa naprawdę wszystko domy min. po 500.000 zl lub więcej?
Są ich uczciwie zarobioną własnością. Nie masz żadnych praw żeby ich wysiedlać pod most
Wybacz, Krystkonie, ale na wiele moich pytań unikasz odpowiedzi zmianiąjąc ciągle temat.
Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry, Nie odpowiedziałeś dlaczego w najemca w bloku ma być szczęśliwsszy od właściciela domu Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel ma zapłacić codziennie robotnikowi kiedy musi zostać na wywiadówce Nie odpowiedziałeś jak kolejarz ma zapłacić codziennie budowlańcowi kiedy dojeżdża do domu po północy Nie odpowiedziałeś jaką emeryt ma władzę nad tobą kiedy ma zwykły wiejski 100-metrowy domek Nie odpowiedziałeś na zarzuty o Twoje łgarstwa a jest ich baaaaardzo dużo Nie odpowiedziałeś na argumenta - obliczenia! że 1% podatek od wasności jest wyższy niż 50% suma podatków dochodowych Nie odpowiedziałeś jak chcesz zapewnić tworzenie miejsc pracy przy 12%towym opoodatkowaniu inwestycji przynoszących 8%-towy zysk Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel który odziedziczył dom, ma uprawiać pole Nie odpowiedziałeś jak zapewnić postęp techniczny bez prawa do intelektualnej wlasności Nie odpowiedziałeś dlaczego twój pracodawca jest najlepszy skoro nie zapewnia ci żadnych praw Nie odpowiedziałeś dlaczego sprawiedliwe jest pozbawienie emeryta domu, przy pozwoleniu Kulczykowi na podróż dookoła świata Nie odpowiedziałeś dlaczego robotnikowi ma się opłacać codzienna pensja zamiast comiesięcznej, Nie odpowiedziałeś z czego pokryjesz koszta codziennego obliczania pensji Nie odpowiedziałeś na moc innych pytań
Zakończyłem tozmowę z Twoją zateflonowaną umysłowością
|
|
| | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry,
Z góry, z dołu, w trakcie jak kto chce. Byleby potem do sądów chodzić nie chciał tak to powinien zrobić.
>Nie odpowiedziałeś dlaczego w najemca w bloku ma być szczęśliwsszy od właściciela domu
Właściciel posiadaniem wyklucza wszystkich pozostałych najemca tylko mieszka. Wg ciebie, gdyby ktoś skupił większość pól uprawnych w Polsce i postanowił, że wszystkie zarosną chwastami a dochody przy tym osiągnął ZERO to podatku też powinien ZERO wg ciebie zapłacić przy czym państwo ślepo powinno jego własność egzekwować. >Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel ma zapłacić codziennie robotnikowi kiedy musi zostać na wywiadówce >Nie odpowiedziałeś jak kolejarz ma zapłacić codziennie budowlańcowi kiedy dojeżdża do domu po północy
Wszyscy płacą jak sobie tam chcą byleby gotówką. Nie z powodu widzimisię. Zobowiązania to pieniądz bezgotówkowy, który bezlitośnie i przy pomocy przymusu państwowego jest wykorzystywany przez wielkie koncerny do silnej koncentracji kapitału. Konsekwencją takich dobrych zobowiązań jest później to, że taki koncern jak VW należy do jednej rodziny.
>Nie odpowiedziałeś jaką emeryt ma władzę nad tobą kiedy ma zwykły wiejski 100-metrowy domek
A jaką władzę ma nad tobą biedny rolnik posiadający kilkanaście hektarów pól uprawnych? Taką, że zajmuje pola, na które ty wejść bez jego zgody nie możesz.
>Nie odpowiedziałeś na zarzuty o Twoje łgarstwa a jest ich baaaaardzo dużo
Mam bronić się przed fałszywymi zarzutami bo tobie i komuś tam jeszcze uwidziało się, że muszę kłamać bo co wyrażam nie pasuje do waszego wyobrażenia o świecie? Żartujesz? Zresztą rozmawiamy o koncepcji zmian systemowych a nie o mnie.
>Nie odpowiedziałeś na argumenta - obliczenia! że 1% podatek od wasności jest wyższy niż 50% suma podatków dochodowych
Co jest wyższe od czego? Napisz wpierw zrozumiale o co ci chodzi.
Reszta jutro. Nie mam zateflowowanej umysłowości a raczej ty, bo kiedy ja biorę pod rozwagę twoje wątpliwości ty ani przez sekundę nie dopuściłeś do siebie myśli, że może być inaczej niż teraz, że może być inaczej i nikt od tego nie umrze a wszystko będzie funkcjonować.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | >>Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry, >Z góry, z dołu, w trakcie jak kto chce. Byleby potem do sądów chodzić nie chciał tak to powinien zrobić.
A jak ktos chce kase dopiero po miesiacu?
|
|
| | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>>Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry, >>Z góry, z dołu, w trakcie jak kto chce. Byleby potem do sądów chodzić nie chciał tak to powinien zrobić. >A jak ktos chce kase dopiero po miesiacu?
Najczęściej to ludzie w ogóle nie chcą kasy. Robią bo lubią bo nudzi im się.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> >A jak ktos chce kase dopiero po miesiacu?> Najczęściej to ludzie w ogóle nie chcą kasy. Robią bo lubią bo nudzi im się.Szydzimy z wlasnego watku bo powoli widzimy, ze p*****limy jak potluczeni?
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry, >Z góry, z dołu, w trakcie jak kto chce. Byleby potem do sądów chodzić nie chciał tak to powinien zrobić. Super, To proponuję iść krok dalej i karne sądy też zlikwidować
>>Nie odpowiedziałeś dlaczego w najemca w bloku ma być szczęśliwsszy od właściciela domu >Właściciel posiadaniem wyklucza wszystkich pozostałych najemca tylko mieszka. TAK! wykluczam wszystkich z mojego domu. Rozumiem, że w Twoi mieszkaniu każdy kto wejdzie robi co chce. oczywiście do tego sie nie ustosunkujesz do większości postawionych Ci kwestii
>Wg ciebie, gdyby ktoś skupił większość pól uprawnych w Polsce i postanowił, że wszystkie zarosną chwastami a dochody przy tym osiągnął ZERO to podatku też powinien ZERO wg ciebie zapłacić przy czym państwo ślepo powinno jego własność egzekwować. Gdzie napisałem, że nie powinien? Jest podatek gruntowy , jest też podatek od nieruchomości. Powinny być! Nie powinny jedynie być JEDYNYMI jak w Twoim systemie, a równość społeczną zapewnia progresywny podatek dochodowy a nie gruntowy. (W moim kraju podatek od chwastów jest wyższy niż od uprawnych pól)
>>Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel ma zapłacić codziennie robotnikowi kiedy musi zostać na wywiadówce >>Nie odpowiedziałeś jak kolejarz ma zapłacić codziennie budowlańcowi kiedy dojeżdża do domu po północy >Wszyscy płacą jak sobie tam chcą byleby gotówką. Cieszę się że zmieniłeś zdanie , sporo czasu mnie kosztowało przekonanie ciebie
>>Nie odpowiedziałeś jaką emeryt ma władzę nad tobą kiedy ma zwykły wiejski 100-metrowy domek >A jaką władzę ma nad tobą biedny rolnik posiadający kilkanaście hektarów pól uprawnych? >>Nie odpowiedziałeś jaką emeryt ma władzę nad tobą kiedy ma zwykły wiejski 100-metrowy domek
Twoje "pytanie" nie jest odpowiedzią!
>Taką, że zajmuje pola, na które ty wejść bez jego zgody nie możesz. I słusznie. Skoro sieje , to ma prawo wymagać, żeby mi nikt jęczmienia nie deptał. od chodzenia są drogi
>>Nie odpowiedziałeś na zarzuty o Twoje łgarstwa a jest ich baaaaardzo dużo >Mam bronić się przed fałszywymi zarzutami bo tobie i komuś tam jeszcze uwidziało się, że muszę kłamać bo co wyrażam nie pasuje do waszego wyobrażenia o świecie? Nie do naszego wyobrażenia a do podstaw logiki
>>Nie odpowiedziałeś na argumenta - obliczenia! że 1% podatek od wasności jest wyższy niż 50% suma podatków dochodowych >Co jest wyższe od czego? Napisz wpierw zrozumiale o co ci chodzi. Napisałeś, że podatek od kapitału będzie mniejszy od pozostałych płaconych dziś podatków. Udowodniłem Ci, że emeryt/nauczyciel/robotnik, zapłacą nie więcej niż dotąd, ale więcej niż mają przychodu, Emeryt mieszka w mieszkaniu o wartości 400 000 złotych , ma 2000 złotych emerytury. W Twoim systemie płaci 4000 złotych podatku. to więcej niż płaci dziś. TO MATEMATYKA
>Reszta jutro. >Nie mam zateflowowanej umysłowości a raczej ty, bo kiedy ja biorę pod rozwagę twoje wątpliwości ty ani przez sekundę nie dopuściłeś do siebie myśli, że może być inaczej niż teraz, że może być inaczej i nikt od tego nie umrze a wszystko będzie funkcjonować. Dostajesz żółtą kartkę za kolejną dyskusję ze swoją projekcją mnie
|
|
| | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Szarley dzis jest tak. Mlody czlowiek pracujący na smieciowce w specjalnej strefie ekonomicznej utworzonej dla zachodnich koncernów, zeby nie musieli placic podatków, placi wysokie składki i wysokie podatki a resztę kasy wydaje na czynsz za mieszkanie, ktore należy do innego człowieka. Takie sa konsekwencje dzisiejszych zasad, ktorych ty chcesz bronic zeby biedy emeryt nie stracil swojego domu za 500.000 zl. Domu ktorego inni potrzebują przez co jego wartość jest taka wysoka.
Ty uwazasz, ze biednemu emerytowi należy się ten dom. Ja tak nie uważam.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Ty uwazasz, ze biednemu emerytowi należy się ten dom. Tak i ma do niego prawo
>Ja tak nie uważam. Nareszcie to przyznałeś Dlatego NIGDY nie zbierzesz wokół siebie znaczącej ilości uczciwych zwolenników, bo nikt nie ma ochoty pracować, po to żeby z chwilą przejścia na emeryturę wszystko oddać.
Ja nie zaakceptuję programu wysiedlenia emerytów. Spisaliśmy protokół rozbieżności,
Na tym koniec
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Program wysiwdlenia biednych emerytów z ich domów po 500.000 zl i więcej. Ja znam innych biednych emerytow niz ty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Program wysiwdlenia biednych emerytów z ich domów po 500.000 zl i więcej.Jeszcze raz ewidentnie udowadniasz, ze masz problemy z pieniedzmi obcych ludzi  Nie przezkadza Ci aktualny system a jedynie to, ze inni maja wiecej od Ciebie. Wyjedz do Botswany. Tam bedziesz mial wiecej niz inni i nie bedziesz musial p*****lic o zmianie systemu. Tak placi sie godzinki i nie posiada sie domow za 500.000
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > Jeszcze raz ewidentnie udowadniasz, ze masz problemy z pieniedzmi obcych ludzi  Można i tak powiedzieć, z tym że ty pieniądz postrzegasz jako cudowne świecidełka a ja jako władzę jednego człowieka nad drugim. TAK - sprzeciwiam się złej władzy. Mogę podporządkować się, lecz dobrej władzy, nie złej. Nie godzę się na współczesną hierarchię społeczną. Kwestionują ją. Stąd te idea zbudowania nowej innej hierarchii społecznej od podstaw, wg odmiennych zasad. > Nie przezkadza Ci aktualny system a jedynie to, ze inni maja wiecej od Ciebie.Hierarchia społeczna wyłania się z zasad społecznych. Mamy do czynienia ze złą hierarchią społeczną, krzywdzącą, niesprawiedliwą a nade wszystko nieefektywną na skutek wadliwych reguł, którymi kierujemy się w życiu. Chcąc pozbyć się złej władzy nad sobą zmień zasady społeczne. > Wyjedz do Botswany. Tam bedziesz mial wiecej niz inni i nie bedziesz musial p*****licNie potrzebuję władzy nad innymi ludźmi. Wystarczy mi, że sam będę podlegał dobrej władzy a nie złej. Tylko tyle. Wystarczy mi, że znajdę się we właściwie zbudowanym społeczeństwie, gdzie ludzi nie wyrzuca się na śmietnik i mogę być już tylko szeregowym pracownikiem prowadzącym zwykłe życie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Jeszcze raz ewidentnie udowadniasz, ze masz problemy z pieniedzmi obcych ludzi  > Można i tak powiedzieć, z tym że ty pieniądz postrzegasz jako cudowne świecidełka a ja jako władzę jednego człowieka nad drugim.Już Cię pytałem, w czym nauczyciel czy emeryt mający mieszkanie ma władzę nad innymi? Postawiłem Ci mnótwo pytań na któe nie raczyłeś odpowiedzieć
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nareszcie to przyznałeś >Dlatego NIGDY nie zbierzesz wokół siebie znaczącej ilości uczciwych zwolenników, bo nikt nie ma ochoty pracować, po to żeby z chwilą przejścia na emeryturę wszystko oddać. >Ja nie zaakceptuję programu wysiedlenia emerytów. >Spisaliśmy protokół rozbieżności, >Na tym koniec
Jeszcze raz szarley.
Sama właściwość kapitału służąca zaspokajaniu ludzkich potrzeb WYSTARCZY, żeby wszelki kapitał był wykorzystywany dla dobra wszystkich nawet kosztem jednostki i nigdy dla dobra jednostki kosztem wszystkich.
Kapitał powinien być wyłącznie w posiadaniu jednostek służących ogółowi. Jednostki, które wszystkich oprócz siebie mają głęboko, nie powinny posiadać żadnego kapitału lub jego znikomą wartość.
Nie rozmawialiśmy o systemie emerytalnym w moim modelu, nie rozmawialiśmy o różnicach w wysokościach emerytur i potencjalnej zdolności niektórych emerytów do opłacania wysokich podatków od bardzo drogich nieruchomości.
Podatek od kapitału jest jednoznaczny z posiadaniem dużego kapitału wyłącznie przez osoby najwięcej zarabiające. Najwyższe dochody są za to efektem przysługiwania się zaspokojeniu potrzeb wszystkich.
Kto zarabia niewiele nie powinien posiadać kapitału i podatek od kapitału ma takie osoby kapitału pozbawić. Dokładnie tak.
Albowiem każdy skrawek ziemi, każdy m3 rudy, każdy kg surowca winny być możliwie efektywnie wykorzystane.
Ludzi stać na wykonanie 1000x efektywniejszej pracy niż współcześnie i osiągniecie wielokrotnie wyższego zaspokojenia potrzeb lecz blokuje ich wadliwa struktura kapitałowa i osoby, które przyzwyczaiły się do wysokich pozycji społecznych bez żadnego uzasadnienia.
Struktura społeczna jest niewłaściwa. Widać to na każdym kroku. Rządy nad ludźmi są złe.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Nie rozmawialiśmy o systemie emerytalnym w moim modelu, nie rozmawialiśmy o różnicach w wysokościach emerytur i potencjalnej zdolności niektórych emerytów do opłacania wysokich podatków od bardzo drogich nieruchomości.
Po raz kolejny przypominam, nie chodzi o bardzo drogie nieruchomości. Chodzi o zwykłe domy, mieszkania, na które czasem oszczędza się całe życie, żby na starość mieć spokojny kąt.
>Kto zarabia niewiele nie powinien posiadać kapitału i podatek od kapitału ma takie osoby kapitału pozbawić. Czyli emeryci na bruk
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Nie rozmawialiśmy o systemie emerytalnym w moim modelu, nie rozmawialiśmy o różnicach w wysokościach emerytur i potencjalnej zdolności niektórych emerytów do opłacania wysokich podatków od bardzo drogich nieruchomości. >Po raz kolejny przypominam, nie chodzi o bardzo drogie nieruchomości. Chodzi o zwykłe domy, mieszkania, na które czasem oszczędza się całe życie, żby na starość mieć spokojny kąt. >>Kto zarabia niewiele nie powinien posiadać kapitału i podatek od kapitału ma takie osoby kapitału pozbawić. >Czyli emeryci na bruk
Podaki kapitałowe maja zapewnić państwu przychod we wspolczesnej skali. Zmiana struktury kapitałowej ma znieść bezrobocie a zatem wszystko co idzie dzis na walkę z bezrobociem + socjal dla bezrobotnych moze byc przesunięte na emerytów zeby mogli zachowac swoje domy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Podaki kapitałowe maja zapewnić państwu przychod we wspolczesnej skali. >Zmiana struktury kapitałowej ma znieść bezrobocie a zatem wszystko co idzie dzis na walkę z bezrobociem + socjal dla bezrobotnych moze byc przesunięte na emerytów zeby mogli zachowac swoje domy.
Już Ci udowodniłem, że Twój system wygeneruje olbrzymie bezrobocie >
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Podaki kapitałowe maja zapewnić państwu przychod we wspolczesnej skali. >>Zmiana struktury kapitałowej ma znieść bezrobocie a zatem wszystko co idzie dzis na walkę z bezrobociem + socjal dla bezrobotnych moze byc przesunięte na emerytów zeby mogli zachowac swoje domy. >Już Ci udowodniłem, że Twój system wygeneruje olbrzymie bezrobocie >> > W warunkach wzglednie rozproszonego kapitału i taniej wzgledem kosztów uslug własności nie moze byc bezrobocia. Jesli nie będziesz mial co robic zdobędziesz tania własność i zaczniesz robić cos sam dla siebie. Teraz nikt ci na to nie pozwoli. Wszystko posiadaja na własność stare dziadki, albo jakies groteskowe twory prawne, ktore nie zamierzają nic z tym kapitałem robic poza czerpaniem korzyści z posiadania. Zresztą kiwniesz tylko palcem w bucie a zwali się do ciebie tlum urzędasow, zebys oddal im wszystko co wytworzyles.
Jedyne co mi udowodniles to to, ze wspolczesni kapitalisci latwo wladzy nie oddadza i ze wykluczenie spoleczne calych mas ludzkich nie stanowi dla nich przy tym żadnego problemu.
Udowodniles ze niczego nie mozna zmienić po dobroci a jedynie na chama.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Cytat:Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry, Nie odpowiedziałeś dlaczego w najemca w bloku ma być szczęśliwsszy od właściciela domu Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel ma zapłacić codziennie robotnikowi kiedy musi zostać na wywiadówce Nie odpowiedziałeś jak kolejarz ma zapłacić codziennie budowlańcowi kiedy dojeżdża do domu po północy Nie odpowiedziałeś jaką emeryt ma władzę nad tobą kiedy ma zwykły wiejski 100-metrowy domek Nie odpowiedziałeś na zarzuty o Twoje łgarstwa a jest ich baaaaardzo dużo Nie odpowiedziałeś na argumenta - obliczenia! że 1% podatek od wasności jest wyższy niż 50% suma podatków dochodowych Nie odpowiedziałeś jak chcesz zapewnić tworzenie miejsc pracy przy 12%towym opoodatkowaniu inwestycji przynoszących 8%-towy zysk Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel który odziedziczył dom, ma uprawiać pole Nie odpowiedziałeś jak zapewnić postęp techniczny bez prawa do intelektualnej wlasności Nie odpowiedziałeś dlaczego twój pracodawca jest najlepszy skoro nie zapewnia ci żadnych praw Nie odpowiedziałeś dlaczego sprawiedliwe jest pozbawienie emeryta domu, przy pozwoleniu Kulczykowi na podróż dookoła świata Nie odpowiedziałeś dlaczego robotnikowi ma się opłacać codzienna pensja zamiast comiesięcznej, Nie odpowiedziałeś z czego pokryjesz koszta codziennego obliczania pensji Nie odpowiedziałeś na moc innych pytań
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry, Odpowiedziałem. Płać jak chcesz, twoja kasa twoja decyzja. W moim postulatach stoi: 15. Pieniądz i jego rozkład muszą opierać się na zdecentralizowanym systemie pieniężnym, którego właścicielem są wszyscy użytkownicy pieniądza. 16. Pieniądz musi być tak wykreowany ażeby nikt poza właścicielem pieniędzy nie miał dostępu do jego prywatnego portfela. Każdy przelew pieniądza powinien być dokonany wyłącznie przez jego właściciela i nie powinny istnieć w tym zakresie żadne skuteczne narzędzia przymusu. Co oznacza, że twoja kasa jest tylko twoja i przelana być może jedynie przez ciebie a żaden bankster, urzędas, komornik, poborca skarbowy nic tu nie zdziała choćby chciał. Tak powinien działać pieniądz.
>Nie odpowiedziałeś dlaczego w najemca w bloku ma być szczęśliwsszy od właściciela domu. Co to za pytanie? Wszystko co ma dużą wartość jest potrzebne innym. Wartość wyraża siłę tych potrzeb. Jeśli chcesz zachować tylko dla siebie coś czego inni bardzo potrzebują to możesz, pod warunkiem, że będziesz działał na rzecz wspólnoty a wspólnota odpowiednio cię za to wynagrodzi, iż podatek od kapitału nie będzie dla ciebie problemem. Chcesz 10ha gruntu położonego w centrum metropolii zachować tylko dla siebie, bo dziadek od księciunia otrzymał w podarku, niczego i dla nikogo w związku z tym nie zrobić, i liczysz, że wszyscy będą respektować twoją własność??? To nie w tej bajce, choć w tej chwili wciąż tak, co jest po prostu niewiarygodne ale bardziej niewiarygodne jest zdziwienie, że wszystkiego brakuje.
>Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel ma zapłacić codziennie robotnikowi kiedy musi zostać na wywiadówce Jak chce, jak lubi i jak potrzebuje. Jest nauczycielem więc nie jest idiotą, żeby nie rozumieć procesu przelewu gotówki. Robotnicy, skoro budują mu dom, też idiotami nie są i z przyjęciem gotówki sobie poradzą.
>Nie odpowiedziałeś jak kolejarz ma zapłacić codziennie budowlańcowi kiedy dojeżdża do domu po północy Kto mu każe płacić codzienne? Niech płaci tak jak umówi się z robotnikami. Czy wszyscy ludzie to wariaci i oszuści?
Nie odpowiedziałeś jaką emeryt ma władzę nad tobą kiedy ma zwykły wiejski 100-metrowy domek Każdy właściciel jest władcą w przestrzeni swojej własności. Na tym własność polega. 1.000.000 emerytów z domami i miejsca na mój dom już nie ma, którego i tak nie miałbym za co wybudować, bo muszę opłacać czynsz właścicielowi domu, w którym mieszkam.
>Nie odpowiedziałeś na zarzuty o Twoje łgarstwa a jest ich baaaaardzo dużo I nie zamierzam. Rozmawiamy o zasadach społecznych nie o moim prywatnym życiu. O regułach społecznych.
>Nie odpowiedziałeś na argumenta - obliczenia! że 1% podatek od wasności jest wyższy niż 50% suma podatków dochodowych Napisałem wyraźnie, że podatek kapitałowy miałby zastępować wszelkie podatki, które w tej chwili opłacasz. Dlaczego chcesz go zestawiać z samym tylko podatkiem dochodowym skoro dużo więcej podatków płacić np. poprzez VAT, czy ZUS? Gdybyś pozbył się wszelkich podatków, składek i opłat , wszystko stałoby się wielokrotnie tańsze a zatem zostałoby dużo więcej na opłacenie podatku od kapitału. Ponadto była już mowa o tym, że opodatkowana własność stałaby się także wielokrotnie tańsza względem np. kosztów świadczeń. Więc nie miałbyś już domu o wartości 500.000zł a o wartości 2.000zł i do zapłacenia nie 5.000zł miesięcznie a 2.000zł miesięcznie a w portfelu dużo więcej kasy, bo nie zapłaciłeś 100 innych różnych podatków, składek i opłat.
>Nie odpowiedziałeś jak chcesz zapewnić tworzenie miejsc pracy przy 12%towym opoodatkowaniu inwestycji przynoszących 8%-towy zysk Zastosujmy proste obliczenie dla nowej ekonomii. Jeśli zysk pozostaje na niezmiennym poziomie a koszt inwestycji, z uwagi na spadek wartości opodatkowanej własności, jest 2x mniejszy to rentowność nagle zmienia nam się na 16%. Dodajmy jeszcze do zysku wszystkie niezapłacone podatki, składki i opłaty na rzecz państwa i już się robi ze 25%. Przy tej rentowności można sobie pozwolić na 12% podatek kapitałowy rocznie.
>Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel który odziedziczył dom, ma uprawiać pole Samo to, że inni potrzebują domu, w którym mieszka nauczyciel i to bardzo, wystarczy ażby zadziałał mechanizm iż domy tylko dla tych, którzy działają i to skutecznie na rzecz całej wspólnoty. Jestem przeciwny temu, żeby nauczyciele byli biedakami, których nie stać na dom, w którym mieszkają. Ty chcesz zachować ten stan a ja pragnę go zakwestionować. Nauczyciele mogą zarabiać kupę kasy, zwłaszcza ci, którzy starają się naprawdę innych czegoś wartościowego nauczyć. Jestem zwolennikiem prywatnych szkół i dotacji dla uczniów, których rodziców na te szkoły nie stać. W ogóle wszystko powinno być prywatne a państwo powinno ograniczać się jedynie do dochodów i wydatków budżetowych, funkcja czysto finansowa i nie powinno realizować żadnych zadań społecznych ponad przelewanie kasy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > >Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry,> Odpowiedziałem. Płać jak chcesz, twoja kasa twoja decyzja. W moim postulatach stoi:> 15. Pieniądz i jego rozkład muszą opierać się na zdecentralizowanym systemie pieniężnym, którego właścicielem są wszyscy użytkownicy pieniądza.> 16. Pieniądz musi być tak wykreowany ażeby nikt poza właścicielem pieniędzy nie miał dostępu do jego prywatnego portfela. Każdy przelew pieniądza powinien być dokonany wyłącznie przez jego właściciela i nie powinny istnieć w tym zakresie żadne skuteczne narzędzia przymusu.> Co oznacza, że twoja kasa jest tylko twoja i przelana być może jedynie przez ciebie a żaden bankster, urzędas, komornik, poborca skarbowy nic tu nie zdziała choćby chciał. Tak powinien działać pieniądz.Przez wiekszosc czasu przekonywales nas, ze pieniadze za wykonana robote powinno sie otrzymywac w tym samym dniu. Teraz piszesz, ze mozna placic jak sie chce. Z jednej skrajnosci (maksymalna obrona wykonawcy pracy poprzez natychmiastowa zaplate) wpadasz w druga (maksymalna ochorna posiadacza kasy poprzez wkladanie w jego rece decyzji o zaplacie: "Płać jak chcesz, twoja kasa twoja decyzja") Piszesz: Cytat:16. Pieniądz musi być tak wykreowany ażeby nikt poza właścicielem pieniędzy nie miał dostępu do jego prywatnego portfela. Caly czas postulujesz, ze wlasnosc musi byc dobrowolnie podatkowana bo inaczej nie jest wlasnoscia. Dlaczego pieniadze sa wlasnoscia pomimo tego, ze nie sa opodatkowane?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | To zeby płacić dniowke przy totalnym braku wzajemnego zaufania to tylko propozycja. Każdy powinien robić to jak chce.
Oczywiście dla rozproszenia kapitału mozna byłoby go w całości opodatkować czyli opodatkować własność, należności i oszczędności. Tylko ze wowczas grzezniemy w kosmicznej biurokracji.
Stad tez idea zeby należności pozbyć się w ogóle bo wystarczy gotowka. A zamiast opodatkowania oszczędności w gotówce po prostu limit oszczędności zależny od posiadanej i opodatkowanej własności. Wowczas podatek tylko od własności wystarczy dla trwałego rozproszenia kapitału.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Stad tez idea zeby należności pozbyć się w ogóle bo wystarczy gotowka. A zamiast opodatkowania oszczędności w gotówce po prostu limit oszczędności zależny od posiadanej i opodatkowanej własności. >Wowczas podatek tylko od własności wystarczy dla trwałego rozproszenia kapitału. Wówczas oszczędności będą rosły wraz z majątkiem i tylko zamożni ludzie będą je mieli Kapitał nie ulegnie rozproszeniu, ale koncentracji. Chcesz leczyć katar gangreną.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Wowczas podatek tylko od własności wystarczy dla trwałego rozproszenia kapitału. >Wówczas oszczędności będą rosły wraz z majątkiem i tylko zamożni ludzie będą je mieli >Kapitał nie ulegnie rozproszeniu, ale koncentracji. >Chcesz leczyć katar gangreną.
Nie! To tak nie działa. Wraz ze wzrostem majątku: 1. Powiększa się limit twojego portfela. 2. Uzyskujesz jednorazowo świeżo wykreowaną gotówkę w ilości wzrostu wartości twojego mienia, z zastrzeżeniem, że kiedy wartość twojego mienia zmniejszy się, wraz ze spadkiem wartości mienia system pieniężny unicestwi adekwatną ilość gotówki w twoim portfelu i zmniejszy limit oszczędności w pieniądzu. 3. UWAGA - wraz z mieniem pojawia się progresywny podatek od własności. Załóżmy taką progresję. Wartość majątku do 500.000zł 0,5% miesięcznie, wartość mienia 500.001-1.000.000zł 1% miesięcznie. 1.000.001zł-5.000.000zł 2% miesięcznie itd.
Masz firmę zbudowaną ze środków produkcji o wartości 4.000.000zł Skupiasz się na wysokim limicie oszczędności i świeżo wykreowanej gotówce? To proponuję żebyś skupił się na 80.000zł podatku do opłacenia miesiąc w miesiąc, żeby majątek firmy utrzymać. Jeśli ktoś zapłaci te 80.000zł podatku miesiąc w miesiąc to niech ma i ten majątek i te oszczędności.
Przypominam, że ten kto nie ma nic na własność, ma niewielki limit oszczędności w pieniądzu, ale nie płaci żadnego podatku bez względu na to ile zarobi i ile wyda.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Właśnie udowodniłeś, że mam rację Kapitał ulegnie koncentracji
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | >.. wraz z mieniem pojawia się progresywny podatek od własności. Załóżmy taką progresję. Wartość majątku do 500.000zł 0,5% miesięcznie Chyba musi być kwota wolna od podatku dla tych, którzy mają znacznie poniżej średniej. Jeśli dążysz do dekoncentracji własności/kapitału, to podatek powinien dotyczyć mających 'przesadnie dużo' (żyjących z samego faktu posiadania), a nie 'drobnych ciułaczy'.
>Masz firmę zbudowaną ze środków produkcji o wartości 4.000.000zł A jeśli firma byłaby spółdzielnią stu osób, sumą współwłasności po 40 tys. na głowę, to ma płacić taki sam podatek jak pojedynczy właściciel, czy niższy (albo zgoła żaden)?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Postuluje podatki kapitałowe okreslane w demokracji bezposredniej. Jesli wiekszosc zechce 0% podatku dla tych, którzy posiadają majątku na 200.000zl i mniej to niech tak bedzie ze świadomością ze potem musi na wszystko wystarczyć z dochodów państwa. Mozna dowolnie zmieniać strukturę tych podatków i obserwowac jaki poziom podatków przynosi największe korzyści. Mozna doprowadzić wysokoscia podatków do pelnej koncentracji kapitału lub do jego zupelnego rozproszenia. Istnieje taki stan koncentracji kapitału przy którym wystepuje optymalne zadowolenie wszystkich, najwyższe z możliwych.
Oczywiście ze spółdzielnia placi całkowicie odmienne podatki od jednoosobowej firmy. Jesli w spoldzielni kazdy posiada po 50.000zl a przy tskiej wartości nie ma podatku to spoldzielnia najzwyczajniej nie płaci zadnego podatku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | a jak technicznie ma wyglądać takie głosowanie? Jakie zadasz pytanie na które odpowiedź miała być TAK/NIE ?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Przez wiekszosc czasu przekonywales nas, ze pieniadze za wykonana robote powinno sie otrzymywac w tym samym dniu. Teraz piszesz, ze mozna placic jak sie chce. Z jednej skrajnosci (maksymalna obrona wykonawcy pracy poprzez natychmiastowa zaplate) wpadasz w druga (maksymalna ochorna posiadacza kasy poprzez wkladanie w jego rece decyzji o zaplacie: "Płać jak chcesz, twoja kasa twoja decyzja")
Zaproponowałem płatność każdego dnia w związku z natrętnymi pytaniami szarleya - jak bez egzekucji zobowiązań wypłacić wynagrodzenie, jak bez egzekucji zobowiązań zapłacić za usługi budowlane?
W tych pytaniach zawierała się wyraźna sugestia, iż żaden człowiek nie może ufać innemu w obliczu braku państwowego przymusu.
Pomimo, iż sądzę, że ludzie są w swej istocie potworni a jedynie udają przyjaznych, a wyrazem ich prawdziwej natury jest potworny świat, to wg mnie jest przestrzeń dla wzajemnego zaufania. Można w ograniczonym stopniu innym ufać i nie potrzeba płacić za usługi gotówką co minutę wobec braku państwowego przymusu egzekucyjnego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> Zaproponowałem płatność każdego dnia w związku z natrętnymi pytaniami szarleya - jak bez egzekucji zobowiązań wypłacić wynagrodzenie, jak bez egzekucji zobowiązań zapłacić za usługi budowlane?Zaproponowales niewykonala utopie (codzienne placenie) i poswieciles na obrone tej utopii klikadzoesiat Toich odpowiedzi. I nagle codziennie placenie nie jest jednym z wazniejszych elementow Twojego nowego systemu. Zamiast codziennego placenia mozna ustalic comiesiecznie,coroczne czy nawet codekadowe  > W tych pytaniach zawierała się wyraźna sugestia, iż żaden człowiek nie może ufać innemu w obliczu braku państwowego przymusu.No wlasnie nie moze ufac. I teraz wyobraz sobie, ma zaufac temu samemu czlowiekowi wiedzac, ze panstwo mu nie pomoze jesli ten czlowiek rozmysli sie z zaplaty za usluge. Ty zawsze twierdziles, ze codzienna zaplata jest szczesciem w nieszczesciu bo jesli ktos Ci nie zaplaci za wykonany usluge to stracisz tylko jedna dniowke. A co jak 30 klientow nie zaplaci Ci za kolejnych 30 dni? Stracisz za kazdym razem (na szczescie) tylko dniowke a po obliczeniu zyskow i strat na koniec miesiaca wyjdzie Ci, ze straciles 31 dniowek. Zajebisty system. > Pomimo, iż sądzę, że ludzie są w swej istocie potworni a jedynie udają przyjaznych, a wyrazem ich prawdziwej natury jest potworny świat, to wg mnie jest przestrzeń dla wzajemnego zaufania. Można w ograniczonym stopniu innym ufać i nie potrzeba płacić za usługi gotówką co minutę wobec braku państwowego przymusu egzekucyjnego.Szarley poruszyl wazy temat: alimenty. Jak ochronisz samotna matke z dwojka dzieci, ktorej maz nie chce placic alimentow? Jak go zmusisz? Czy moze powiesz dzieciom, ze niestety dekoncentracja kapitalu jest wazniejsza niz nalezace sie im alimenty?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Ty zawsze twierdziles, ze codzienna zaplata jest szczesciem w nieszczesciu bo jesli ktos Ci nie zaplaci za wykonany usluge to stracisz tylko jedna dniowke. A co jak 30 klientow nie zaplaci Ci za kolejnych 30 dni? Stracisz za kazdym razem (na szczescie) tylko dniowke a po obliczeniu zyskow i strat na koniec miesiaca wyjdzie Ci, ze straciles 31 dniowek. Zajebisty system.
System nie polega na tym aby kolejno 31 pracodawców wykorzystało cię bez zapłaty ale na tym aby udostępnić każdemu kapitał by każdy sam mógł realizować własną działalność. Teraz wszystkie zasoby niezbędne do produkcji są zajęte przez cwaniaków i nie wolno ci ruszyć niczego bez potężnego haraczu. Chodzi o uwolnienie tych zasobów i wyeliminowanie z systemu cwaniaków, których jedyną pracą jest posiadanie.
Nie zapominaj, że w moim modelu konta pieniężne wszystkich obywateli są państwowo ewidencjonowane i jawne pomimo, że sam pieniądz jest tak wykreowane, że żaden urzędas, bankster i w ogóle nikt nie będzie w stanie tknąć palcem twojej kasy a wyłącznie ty sam. Przeglądasz konto swojego potencjalnego pracodawcy i natychmiast wiesz czy ma kasę, żeby ci zapłacić i czy płaci innym za ich pracę. Jeśli ma kasę, innym płaci, to nie powinieneś bać się mu zaufać w wymiarze dniówki.
I co powiesz? Totalna inwigilacja, zero prywatności, zero tajemnic, zwyczajnie nie chcesz tego? To sobie odpowiedz lepiej jaka jest istota tajemnic, bo ja się obawiam, że jest ochronką dla aspołeczności i amoralności. Można grać i w otwarte karty. Nie ma już takiej zabawy a pozostaje ciężka praca? Trudno. Życie to nie zabawa.
>Szarley poruszyl wazy temat: alimenty. >Jak ochronisz samotna matke z dwojka dzieci, ktorej maz nie chce placic alimentow? Jak go zmusisz? Czy moze powiesz dzieciom, ze niestety dekoncentracja kapitalu jest wazniejsza niz nalezace sie im alimenty?
W moim modelu nie ma przymusów takich jak alimenty bo choćbyś chciał to nie dasz rady dobrać się do cudzej kasy a więc wyjścia masz 3: 1. Zignorować samotną matkę z dziećmi, niech przeżywają dramat na oczach wszystkich, a ich cierpienie niech stanie się dla wszystkich przykładem, żeby nie mieć przypadkiem dzieci. 2. Wspomóc matkę z dziećmi wypłatą z podatków. 3. Wykluczyć ojca z systemu pieniężnego, bo za zgodą większość można to zrobić ale ja osobiście nie widzę żadnego sensu z wykluczania ludzi ze współpracy.
Ja zastosowałbym po porostu rozwiązanie drugie, na koncie pieniężnym matki byłoby widać, że dostaje kasę od państwa nie od ojca, presja społeczna zrobiłaby resztę i ojciec wziąłby na siebie w efekcie odpowiedzialność.
Nie można zmuszać. Nie możesz zmusić ojca, żeby pracował na rzecz swoich dzieci, z batem przy nim nie staniesz. Możesz za to stworzyć ojcu wiele różnych możliwości zarabiania i dzielenia się kasą z dziećmi. I to byłoby zupełnie odwrotnie niż jest obecnie, ponieważ obecnie ludziom odbiera się wszelkie możliwości i nieustannie grozi im karami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Szarley poruszyl wazy temat: alimenty. >>Jak ochronisz samotna matke z dwojka dzieci, ktorej maz nie chce placic alimentow? Jak go zmusisz? Czy moze powiesz dzieciom, ze niestety dekoncentracja kapitalu jest wazniejsza niz nalezace sie im alimenty? >W moim modelu nie ma przymusów takich jak alimenty bo choćbyś chciał to nie dasz rady dobrać się do cudzej kasy a więc wyjścia masz 3: >1. Zignorować samotną matkę z dziećmi, niech przeżywają dramat na oczach wszystkich, a ich cierpienie niech stanie się dla wszystkich przykładem, żeby nie mieć przypadkiem dzieci. Niepłacenie alimentów jest w Polsce przestępstwem, nawoływanie do niepłacenia jest nawoływaniem do przestępstwa , a więc także przestępstwem
>2. Wspomóc matkę z dziećmi wypłatą z podatków. Niepłacenie alimentów, zwalanie obowiązku alimentacyjnego na państwo jest przestępstwem, nawoływanie do przestępstwa, jest przestępstwem
>3. Wykluczyć ojca z systemu pieniężnego, bo za zgodą większość można to zrobić ale ja osobiście nie widzę żadnego sensu z wykluczania ludzi ze współpracy. Wariant trzeci autor sam wyklucza , ale to bez znaczenia ze względu na fantazjowanie
§ 4. Uczestnicy Forum zobowiązani są do respektowania norm prawnych i obyczajowych obowiązujących w Polsce.
Co moderacja na to, że ktoś propaguje przestępcze systemy?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Szarley to jest wasze prawo i wasze obyczaje a nie moje. To co ty okreslasz prawoscia ja okreslam bezprawiem, to co dobrem spolecznym ja aspolecznym dzialaniem.
Współczesne różnice spoleczne, obrzydliwe bogactwo i obrzydliwa przerażająca bieda to tylko wynik waszych zasad.
Nie wierzę w zbawienie przez wasza demokrację posredniom. Nie ufam waszym pracodawcom. Jedyne czego sie spodziewam to krzywda.
A ty znowu odwolujesz się do przymusu i nawolujesz do kary. Niesamowita jest ta bezrefleksyjnosc. Obojętnie czy w życiu społecznym czy zwyczajnie na forum bez grozby kary ani rusz. No ale czego oczekiwać? Wy chcecie juz w takim świecie umrzeć i co na to poradzić?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Wnioskuję o ban na podstawie § 4 regulaminu forum
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | A ja wnioskuję aby przypomnieć szarleyowi, ze prowadzimy otwartą dyskusję na publicznym forum i ze zgodnie z nadrzędna tu wartościa jaka jest wolnosc przekonań wolno współczesne prawo zakwestionować.
Ale nawet gdyby nie bylo mi wolno bo komuś wydałoby sie, ze moze mi tego skutecznie zabronic to i tak postawilbym współczesne zasady społeczne w wątpliwość bowiem nie wyrażają dobra wspólnego a w ogromnej mierze sa zmowa cwaniaków przeciw bezsilnej reszcie.
Koniec panowania tej zmowy jednak nadejdzie i nie będzie juz ani prawa krwi ani kar za wyrażenie prawdy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Koniec panowania tej zmowy jednak nadejdzie i nie będzie juz ani prawa krwi ani kar za wyrażenie prawdy.
.. ani egzekwowania alimentów. "My" nie mamy problemów z państwową egzekucją "My" na utrzymanie swoich dzieci płacimy
To Ty masz problem
Wnioskuję o ban na podstawie § 4 regulaminu forum
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Koniec panowania tej zmowy jednak nadejdzie i nie będzie juz ani prawa krwi ani kar za wyrażenie prawdy. >.. ani egzekwowania alimentów. >"My" nie mamy problemów z państwową egzekucją "My" na utrzymanie swoich dzieci płacimy >To Ty masz problem >Wnioskuję o ban na podstawie >§ 4 regulaminu forum
Sam widzisz. Ja jestem tylko biedakiem z przeciwnej strony barykady, ktory wdziera sie do waszego swiata bez waznej karty kredytowej a to przecież bezprawnie. Ja tu zasad nie ustalam.
Dlaczego wnioskujesz nagle o ban? Mialem ci odpisac co z ubezpieczeniem w moim modelu i na 100 innych pytań. Odechcialo ci sie rozmowy to nie mów. Ale tu chyba nie o to chodzi. Ty chcesz zablokowac możliwość wyrażania przeze mnie poglądów. Chcesz mnie zakneblowac zeby bylo slychac tylko twoj głos.
Azeby wszystko bylo tak jak ty tego chcesz i nie tak jakby chcieli tego inni.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Wnioskuję o ban na podstawie> § 4 regulaminu forumTo zawnioskuj też o ban dla mnie, bo wbrew obyczajom podważam medyczny dogmat o istnieniu uzależnień.
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >Wnioskuję o ban na podstawie> >§ 4 regulaminu forum> To zawnioskuj też o ban dla mnie, bo wbrew obyczajom podważam medyczny dogmat o istnieniu uzależnień.> Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.Podważanie dogmatów i teorii naukowych nie jest przestępstwem. Nawet w obu przypadkach poradzi prowadzić do postępu. Nawoływanie do niepłacenia alimentów, jest nawoływaniem do przestępstwa czyli jest zabronione. Nawoływanie do niepłacenia alimentów w imię tego, że biednym dzieje się źle się i alimenty prowadzą do nieuzasadnionej koncentracji kapitału.... O uzależnieniach się nie wypowiadam, dobrego cygara sobie nie odmówię, śliwowicy także, bez kawy łeb mnie boli, ale o nałogach nie wiem aby istniały.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nawoływanie do niepłacenia alimentów, jest nawoływaniem do przestępstwaProponowanie zniesienia alimentów jest proponowaniem zniesienia alimentów. > o nałogach nie wiem aby istniały.Dzięki. 
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, możesz rzucić we mnie zgniłym pomidorem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> System nie polega na tym aby kolejno 31 pracodawców wykorzystało cię bez zapłaty ale na tym aby udostępnić każdemu kapitał by każdy sam mógł realizować własną działalność.System bedzie polegal na tym, ze 1-szego pojdziesz polzyc klientowi kafelki do lazienki a ten wieczorem Ci nie zaplaci. 2-giego pojdziesz do innego klienta i mu polozysz kafelki w kuchni. On wieczorem rowniez nie zaplaci. I tak 31 klientow w 31 dni i 0 zaplaty. > Nie zapominaj, że w moim modelu konta pieniężne wszystkich obywateli są państwowo ewidencjonowane i jawne pomimo, że sam pieniądz jest tak wykreowane, że żaden urzędas, bankster i w ogóle nikt nie będzie w stanie tknąć palcem twojej kasy a wyłącznie ty sam.Taaaak  I bedzie raj na ziemi. > Przeglądasz konto swojego potencjalnego pracodawcy i natychmiast wiesz czy ma kasę, żeby ci zapłacić i czy płaci innym za ich pracę. Jeśli ma kasę, innym płaci, to nie powinieneś bać się mu zaufać w wymiarze dniówki.Tak. Bo ty tak sobie wymysliles. Posiadanie kasy gwarancja zaplaty  Tak jak dzis gwarancja wyplacenia samotnej matce alimentow jest sam fakt posiadania kasy przez ex-meza i zaufanie  > W moim modelu nie ma przymusów takich jak alimenty bo choćbyś chciał to nie dasz rady dobrać się do cudzej kasy a więc wyjścia masz 3:> 1. Zignorować samotną matkę z dziećmi, niech przeżywają dramat na oczach wszystkich, a ich cierpienie niech stanie się dla wszystkich przykładem, żeby nie mieć przypadkiem dzieci.Zognoowac krystkona i niech stanie sie dla wszystkich przykladem, zeby nie byc idiota, ktory nie potrafi zarobic pieniedzy. > 2. Wspomóc matkę z dziećmi wypłatą z podatków.To juz dzis jest i nazywa sie socjal. Korzystast z tego pelnymi garsciami. > Nie można zmuszać. Nie możesz zmusić ojca, żeby pracował na rzecz swoich dzieci, z batem przy nim nie staniesz.Nie mozna zmuszac. Nie zmusisz pracodawce, zeby placil krystkonowi. > Możesz za to stworzyć ojcu wiele różnych możliwości zarabiania i dzielenia się kasą z dziećmi. I to byłoby zupełnie odwrotnie niż jest obecnie, ponieważ obecnie ludziom odbiera się wszelkie możliwości i nieustannie grozi im karami.Dzis wszyscy ojcowie maja rozne mozliwosci zarabiania ale jednak nie dziela sie zarobkiem ze swoimi dziecmi. Niektorzy maja w chuj kasy i rowniez sie nie dziela. Tak jak juz pisalem: wez sie do roboty a nie kombinuj jak sie za darmo nazrec
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Wydaje mi się, że w pewnym sensie dobrze opisujesz podłości tego swiata.
Duzo możliwości? Ludzie trzęsą dupa o pracę. Nie wiesz bo pewnie jesteś jakas wypozycjonowana od dawna biurwa, w tej samej pozycji od lat i w swietym przekonaniu ze czeka na ciebie 200 nowych ofert pracy.
Nie znasz innej perspektywy, masz pewny dochod, to zuchwale madrzysz się. Ale i ciebie koncerny tez moga wykończyć. Wszystkich mogą wykończyć nawet tych, ktorym zdaje sie ze sa tak wspaniali, iz poza wszelkim zagrozeniem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Wydaje mi się, że w pewnym sensie dobrze opisujesz podłości tego swiata.> Duzo możliwości? Ludzie trzęsą dupa o pracę. Nie wiesz bo pewnie jesteś jakas wypozycjonowana od dawna biurwa, w tej samej pozycji od lat i w swietym przekonaniu ze czeka na ciebie 200 nowych ofert pracy.Pracuje od 204 do 240 godzin w miesiacu. > Nie znasz innej perspektywy, masz pewny dochod, to zuchwale madrzysz się.> Ale i ciebie koncerny tez moga wykończyć. Wszystkich mogą wykończyć nawet tych, ktorym zdaje sie ze sa tak wspaniali, iz poza wszelkim zagrozeniem.Mam pewny dochod bo nie jestem idiota. To, ze ty nim jestes nie znaczy, ze mam sie godzic na poronione pomysly sfrustrowanego lenia
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Rzeczywiście jestem sfrustrowany jednak nie leniwy i nie jestem tez idiota. Leniwy iidiota to jak przypuszczwm określenie dla człowieka o niezgodnych potrzebach, wartościach i celach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Nie odpowiedziałeś co z zapłatą robotnikowi z góry, >Odpowiedziałem. Płać jak chcesz, twoja kasa twoja decyzja. Więc zgodnie z umową z firmą budowlaną płacę po trzech miasiącach, po odebraniu roboty Tobie się ten pomysł skrajnie niepodoba i atakujesz go jako posiadanie władzy nad robotnikami
>W moim postulatach stoi: >15. Pieniądz i jego rozkład muszą opierać się na zdecentralizowanym systemie pieniężnym, którego właścicielem są wszyscy użytkownicy pieniądza. Bełkot
>16. Pieniądz musi być tak wykreowany ażeby nikt poza właścicielem pieniędzy nie miał dostępu do jego prywatnego portfela. Każdy przelew pieniądza powinien być dokonany wyłącznie przez jego właściciela i nie powinny istnieć w tym zakresie żadne skuteczne narzędzia przymusu. Super! Precz z alimentami!
>>Nie odpowiedziałeś dlaczego w najemca w bloku ma być szczęśliwsszy od właściciela domu. >Co to za pytanie? Całkiem zasadne w kontekście Twoich słów o tym że będę szczęśliwszy w cudzym bloku, niż w swoim domu
>Chcesz 10ha gruntu położonego w centrum metropolii zachować tylko dla siebie, bo dziadek od księciunia otrzymał w podarku, niczego i dla nikogo w związku z tym nie zrobić, i liczysz, że wszyscy będą respektować twoją własność??? Znów coś sobie ubrdałeś, Po raz setny piszę: chodzi o zwykłe domy emerytów, nauczycieli, rolników, robotników...
>>Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel ma zapłacić codziennie robotnikowi kiedy musi zostać na wywiadówce >Jak chce, jak lubi i jak potrzebuje. Jest nauczycielem więc nie jest idiotą, żeby nie rozumieć procesu przelewu gotówki. Robotnicy, skoro budują mu dom, też idiotami nie są i z przyjęciem gotówki sobie poradzą. Zaprzeczasz sobie. Dotąd stawiałeś wymóg, że musi płacić codziennie, nie mając możliwości egzekucji wykonanej pracy
>>Nie odpowiedziałeś jak kolejarz ma zapłacić codziennie budowlańcowi kiedy dojeżdża do domu po północy >Kto mu każe płacić codzienne? Niech płaci tak jak umówi się z robotnikami. Zaprzeczasz sobie. Dotąd stawiałeś wymóg, że musi płacić codziennie.
>Nie odpowiedziałeś jaką emeryt ma władzę nad tobą kiedy ma zwykły wiejski 100-metrowy domek >Każdy właściciel jest władcą w przestrzeni swojej własności. Na tym własność polega. 1.000.000 emerytów z domami i miejsca na mój dom już nie ma, którego i tak nie miałbym za co wybudować, bo muszę opłacać czynsz właścicielowi domu, w którym mieszkam. Dlatego chcesz pozbawić ich ich domów, bo Ciebie nie stać na swój? To jest KRADZIEŻ
>>Nie odpowiedziałeś na argumenta - obliczenia! że 1% podatek od wasności jest wyższy niż 50% suma podatków dochodowych >Napisałem wyraźnie, że podatek kapitałowy miałby zastępować wszelkie podatki, które w tej chwili opłacasz. Dlaczego chcesz go zestawiać z samym tylko podatkiem dochodowym skoro dużo więcej podatków płacić np. poprzez VAT, czy ZUS? Przykro mi , ale dałeś plamę. Powtórzę: Nauczyciel zarabiający 4000 zł brutto ma dom wartości pół miliona złotych (to żaden kosmos) podatek wg Twoich stawek to 5000 złotych miesięcznie, choćbyś nie wiem jakie cuda czynił, to ZAWSZE będzie więcej niż płaci dziś. Jedynie Kulczyk rarobi na Twoim systemie
>Więc nie miałbyś już domu o wartości 500.000zł a o wartości 2.000zł i do zapłacenia nie 5.000zł miesięcznie a 2.000zł miesięcznie a w portfelu dużo więcej kasy, bo nie zapłaciłeś 100 innych różnych podatków, składek i opłat. Super, zbuduję dom, który natychmiast straci 99,6% wartości. Sam se buduj.
>>Nie odpowiedziałeś jak chcesz zapewnić tworzenie miejsc pracy przy 12%towym opoodatkowaniu inwestycji przynoszących 8%-towy zysk >Zastosujmy proste obliczenie dla nowej ekonomii. Jeśli zysk pozostaje na niezmiennym poziomie a koszt inwestycji, z uwagi na spadek wartości opodatkowanej własności, jest 2x mniejszy to rentowność nagle zmienia nam się na 16%. Dodajmy jeszcze do zysku wszystkie niezapłacone podatki, składki i opłaty na rzecz państwa i już się robi ze 25%. Przy tej rentowności można sobie pozwolić na 12% podatek kapitałowy rocznie. No to się Kulczyk ucieszy (tylko, że Twoje obliczenia są z doopy wzięte
>>Nie odpowiedziałeś jak nauczyciel który odziedziczył dom, ma uprawiać pole >Samo to, że inni potrzebują domu, w którym mieszka nauczyciel i to bardzo, wystarczy ażby zadziałał mechanizm iż domy tylko dla tych, którzy działają i to skutecznie na rzecz całej wspólnoty. A ten mechanizm ma wyrzucić nauczyciela na bruk, bo inni potrzebują jego domu? Głupi jesteś. Weź się do roboty. Nie znam cięższej pracy niż nauczanie w szkole
>Jestem zwolennikiem prywatnych szkół i dotacji dla uczniów, których rodziców na te szkoły nie stać. W ogóle wszystko powinno być prywatne a państwo powinno ograniczać się jedynie do dochodów i wydatków budżetowych, funkcja czysto finansowa i nie powinno realizować żadnych zadań społecznych ponad przelewanie kasy. Wszytsko prywatne a kapitał rozproszony, bez prawa do oszczędności... Blukasz jak Inuit po samogonie
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Więc zgodnie z umową z firmą budowlaną płacę po trzech miasiącach, po odebraniu roboty >Tobie się ten pomysł skrajnie niepodoba i atakujesz go jako posiadanie władzy nad robotnikami
Gdyby we współczesnych umowach występowały równorzędne strony. Ale występuje Jan Kowalski 1000zł i Bank PKO BP SA 1.00.000.000.000zł. Ty skupiasz się na zobowiązaniu w umowach symetrycznych a ja na zobowiązaniach w umowach, których wzory pisane są przez kilku prawników uzyskujących za to wynagrodzenie w wysokości 1000zł za 1 godzinę ich pracy. Skąd bierze się ten 1000zł za godzinę jak sądzisz. Podpowiem, z drenowania Jana Kowalskiego przez niezłych cwaniaków.
>Bełkot Bitcoin tak działa. To nie bełkot to fakt.
>Super! Precz z alimentami! Dokładnie. Precz z przymusem! Uparliście się, żeby traktować gotówkę jako cudowne przedmioty. Gotówkę należy traktować jako głosy w głosowaniu na przywódcę. Nie wolno nikomu odbierać jego głosu i glosować za niego bo wówczas głosowanie zostaje sfałszowane. A wasze przymusy, bo nie moje, i tak padną w obliczu bitcoina lub jego pochodnych. I tak ostatecznie zwycięży system pieniężny, w którym nikt prócz właściciela, nie będzie w stanie tknąć cudzej gotówki. To tylko kwestia czasu.
>Znów coś sobie ubrdałeś, Po raz setny piszę: chodzi o zwykłe domy emerytów, nauczycieli, rolników, robotników...
Po raz setny odpowiadam ci, że kapitał to kapitał a własność to własność. Obojętne czy to dźwig, magazyn, czy dom jednorodzinny. Wielu ludzi nie ma domów a ciężką pracują i też chcieliby taki mieć. Jeśli ktoś ma mieć domek odziedziczony po tatusiu to musi na niego zasłużyć. Prawo krwi tu nie wystarczy.
>Zaprzeczasz sobie. Dotąd stawiałeś wymóg, że musi płacić codziennie, nie mając możliwości egzekucji wykonanej pracy. W niczym sobie nie zaprzeczam. Każdy może płacić jak się umówi i jak mu się podoba. Jeśli ludzie totalnie sobie nie ufają to muszą się rozliczać każdego dnia.
>Dlatego chcesz pozbawić ich ich domów, bo Ciebie nie stać na swój? Można tak powiedzieć. Na dom potrzeba sobie zasłużyć. Egoizmem nie można na niego zasłużyć. Dlaczego dawni królowi zostali pozbawieni odziedziczonej władzy? Bo inni nie byli królami?
>To jest KRADZIEŻ Współczesne prawo i wynikająca z niego hierarchia to zbrodnia.
>Przykro mi , ale dałeś plamę. >Powtórzę: Nauczyciel zarabiający 4000 zł brutto ma dom wartości pół miliona złotych (to żaden kosmos) podatek wg Twoich stawek to 5000 złotych miesięcznie, choćbyś nie wiem jakie cuda czynił, to ZAWSZE będzie więcej niż płaci dziś. Jedynie Kulczyk rarobi na Twoim systemie Więc robię takie cuda, że wynagrodzenie nauczyciela wzrasta do 8000zł a wartość domu istotnie spada, i ma do zapłacenia 2000zł. Podatek wynsi zatem ¼ jego dochodu i to jest tyle prawie co dzisiejszy VAT.
>Super, zbuduję dom, który natychmiast straci 99,6% wartości. Sam se buduj. Takich spadków nie spodziewałbym się raczej. Tani dom jest wymienianny na inny tani dom w tej samej proporcji. W czym problem. Chyba, że nie chodzi o miejsce do mieszkania ale o sposób na zarabianie na wyrobnikach.
>No to się Kulczyk ucieszy Chciałbym zobaczyć jak Kulczyk cieszy się z koncepcji podatku kapitałowego. Byłby jednym z pierwszych, który twierdziłby, że jest niedorzeczny, zły, szkodliwy a tak w prawdzie wymierzony przeciw jego interesom realizowanych na wyzysku mrówek robotnic.
>A ten mechanizm ma wyrzucić nauczyciela na bruk, bo inni potrzebują jego domu? Tego nie można zestawiać ze współczesną ekonomią. To jest nadużycie.
>Głupi jesteś. Weź się do roboty. Nie znam cięższej pracy niż nauczanie w szkole Za to mądrzy zorganizowali ten piękny świat. Nic tylko wierzyć im nadal.
>Wszytsko prywatne a kapitał rozproszony, bez prawa do oszczędności... Blukasz jak Inuit po samogonie
Tak jest. Wszystko prywatne i nic państwowe. Państwowe tylko podatki i wydatki. Oszczędność jednego to zobowiązanie drugiego. Ludzie z oszczędnościami = biedacy w czarnej dupie. Oszczędności w pieniądzu to nie zapas ziemniaków na zimę. Oszczędności w pieniądzu to roszczenie wobec drugiego człowieka, który nie może pracować dla siebie lecz musi harować na cwaniaków. Pieniądz winien służyć wyłącznie wymianie handlowej i nigdy kumulacji wartości. NIGDY!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Super! Precz z alimentami! >Dokładnie. Precz z przymusem! Bez komentarza
>Po raz setny odpowiadam ci, że kapitał to kapitał a własność to własność. Obojętne czy to dźwig, magazyn, czy dom jednorodzinny. Wielu ludzi nie ma domów a ciężką pracują i też chcieliby taki mieć. Jeśli ktoś ma mieć domek odziedziczony po tatusiu to musi na niego zasłużyć. Prawo krwi tu nie wystarczy.
A ja po raz kolejny odpowiadam, chodzi mi o dom, który małżeństwo emerytów budowało na starość a nie odziedziczyło. A nawet jeśli ktoś dim odziedziczył co w tym złego? Ja budowałem z myślą o swoich dzieciach, dla nich pracuję. Współczuję Twoim
>>Zaprzeczasz sobie. Dotąd stawiałeś wymóg, że musi płacić codziennie, nie mając możliwości egzekucji wykonanej pracy. >W niczym sobie nie zaprzeczam. Każdy może płacić jak się umówi i jak mu się podoba. Jeśli ludzie totalnie sobie nie ufają to muszą się rozliczać każdego dnia. Przeczytaj swoje własne wypowiedzi
>>Dlatego chcesz pozbawić ich ich domów, bo Ciebie nie stać na swój? >Można tak powiedzieć. Na dom potrzeba sobie zasłużyć. Egoizmem nie można na niego zasłużyć. Złodziej!
>Współczesne prawo i wynikająca z niego hierarchia to zbrodnia. >>Przykro mi , ale dałeś plamę. >>Powtórzę: Nauczyciel zarabiający 4000 zł brutto ma dom wartości pół miliona złotych (to żaden kosmos) podatek wg Twoich stawek to 5000 złotych miesięcznie, choćbyś nie wiem jakie cuda czynił, to ZAWSZE będzie więcej niż płaci dziś. Jedynie Kulczyk rarobi na Twoim systemie >Więc robię takie cuda, że wynagrodzenie nauczyciela wzrasta do 8000zł a wartość domu istotnie spada, i ma do zapłacenia 2000zł. Podatek wynsi zatem ¼ jego dochodu i to jest tyle prawie co dzisiejszy VAT.
Cały krystkonizm to cuda
>>Super, zbuduję dom, który natychmiast straci 99,6% wartości. Sam se buduj. >Takich spadków nie spodziewałbym się raczej. Tani dom jest wymienianny na inny tani dom w tej samej proporcji. W czym problem. Chyba, że nie chodzi o miejsce do mieszkania ale o sposób na zarabianie na wyrobnikach. Przymusowa wymiana domu? Sam se buduj, Ja przy swoim posadziłem gruszę. Każdy spadek wartości jest niekorzystny , a ten wyliczyłem na podstawie TWOICH założeń
>>Wszytsko prywatne a kapitał rozproszony, bez prawa do oszczędności... Blukasz jak Inuit po samogonie >Tak jest. Wszystko prywatne i nic państwowe. Państwowe tylko podatki i wydatki. >Oszczędność jednego to zobowiązanie drugiego. Ludzie z oszczędnościami = biedacy w czarnej dupie.
A ludzie bez oszczędności = bogacze? Coś ty jarał?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Nie odpowiedziałeś jak zapewnić postęp techniczny bez prawa do intelektualnej wlasności Większość naukowców tworzy wartościowe koncepty na bazie samego tylko pragnienia rozwiązania problemu naukowego, z samej dociekliwości i chęci pojęcia. Fałszywe jest twierdzenie, że naukowcy kierują się chęcią zysku i kiedy odebrać im perspektywę kosmicznych zysków ci przestaną tworzyć. To cwaniaki przyklejone do naukowców kierują się chęcią zysku. Koncepcje zawarte w produktach podnoszą ich wartość tak samo jak ich jakość. Cena produktu zawiera w sobie już premię za koncepcję. Innych premii już nie potrzeba. Fałszywe jest twierdzenie, że bez tych dodatkowych premii nie będzie już postępu. Będzie a przez powszechną dostępność wszelkich koncepcji ten postęp będzie nawet szybszy niż obecnie. Każmy ma możliwość zachowania swojej koncepcji, swojego projektu tylko dla siebie ale niech nie liczy na to, że państwo ukarze tego kto tę koncepcję zdradzi innych ludzi. Teraz tak jest ale tak nie będzie.
>Nie odpowiedziałeś dlaczego twój pracodawca jest najlepszy skoro nie zapewnia ci żadnych praw Mój pracodawca stworzył sobie swój własny mały zestaw zasad i wszystkie odnoszą się do zapewnienia sobie trwałych zysków. Każdy z pracowników jest dla niego warty mniej od maszyn produkcyjnych. Gdyby dowiedział się o śmierci jednego z pracujących u niego ludzi nie przejąłby się tym bardziej niż poważnym uszkodzeniem najdroższej maszyny. W firmie, w której pracuję ludzie są i bez żadnej przesady zwykłymi przedmiotami, nic ponadto. Gardzę moim pracodawcą jako człowiekiem, uznaję że posługuje się bardzo prymitywnymi wartościami. Niemniej rozumiem go jako przedsiębiorcę. Znam przedsiębiorców i wiem już, że oni wszyscy mają te same motywy. Prymitywna rywalizacja, pragnienie dominacji, bardzo głębokie poczucie wyższości. Udają normalnych lecz w głębi sami o sobie myślą, że są nadnaturalni. On jest po prostu jednym z nich. Każdy inny będzie podobny do niego.
>Nie odpowiedziałeś dlaczego sprawiedliwe jest pozbawienie emeryta domu, przy pozwoleniu Kulczykowi na podróż dookoła świata Kulczykowi ani nikt nie powinien móc zabronić podróży dookoła świata ani tym bardziej nie powinien móc mu na to pozwolić. Niech Kulczyk sobie robi co chce i co tam potrzebuje, jego sprawa i nie moja i nie twoja. Niech każdy robi sobie co tam chce. Koncepcja opodatkowania kapitału i nieopodakowywania konsumpcji jest w swej istocie bardzo prosta. Kapitał ma służyć ogółowi a jednostce poprzez ogół. Kapitał nie może działać dla jednostki kosztem ogółu. Opodatkowujemy wszystko to co posiadamy na własność. Nie opodatkowujemy tego co konsumujemy. Nie ograniczamy konsumpcji, niech będzie możliwie najwyższa. Ograniczamy posiadanie, niech posiadanie będzie rozproszone.
>Nie odpowiedziałeś dlaczego robotnikowi ma się opłacać codzienna pensja zamiast comiesięcznej, Może być miesięcznie jeśli pracownik zaufa swojemu pracodawcy, wiedząc, że komornik tu nie pomoże. Dlaczego tak? Dlatego, żeby wszelkie zobowiązania zawrzeć w rozkładzie i przelewach gotówki. A dlaczego wszelkie zobowiązania wyłącznie pod postacią gotówki? Z kilku powodów. 1. Kreacja zobowiązań umownych jest bezlitośnie wykorzystywana przez wielkie koncerny do koncentracji kapitału. 2. Zobowiązania umowne to potężna biurokracja i całe tłumy ludzi żyjących z obsługi wzajemnych rozrachunków. 3. Zapisy zobowiązań umownych stanowią potężny opór dla elastycznego przepływu kapitału a zatem tłumią i produkcję i konsumpcję.
>Nie odpowiedziałeś z czego pokryjesz koszta codziennego obliczania pensji Obliczanie pensji może być kosztowne i trudne tylko we współczesnym modelu gospodarczym, gdzie koszt każdej godziny pracy osoby wiąże się z wieloma podatkami, składkami, opłatami i Bóg wie czym jeszcze. W moim modelu po prostu przelewasz kasę co trwa ułamek sekundy i kosztuje tyle co nic. Niczego nie obliczasz, niczego nie zapisujesz, nic cię nie obchodzi. Nie ma w związku z tym żadnych podatków, składek, opłat. Nic. Kasa poszła i zapomniane. Dziś 100, jutro może 200 a pojutrze nikt już nie będzie pamiętał ile dziś było przelane. Ktoś potrzebuje ty mas ochotę zapłacić to płacisz i już. Bez jakiejkolwiek rachunkowości z tym związanej ponad elektroniczne portfele pracodawcy i pracownika.
Nie odpowiedziałeś na moc innych pytań
Opowiedziałem. Lecz tobie odpowiedzieć i za chwilę powtórzysz to samo pytanie.
Większość twoich pytań brzmi: "Jakie podać pacjentowi lekarstwo?". Na co ja odpowiadam: "Nie podawać lekarstwa, nie potrzeba". Na co ty" "No dobrze, to w końcu jakie lekarstwo podać?"
I tak w kółko Macieju.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Nie odpowiedziałeś jak zapewnić postęp techniczny bez prawa do intelektualnej wlasności >Większość naukowców tworzy wartościowe koncepty na bazie samego tylko pragnienia rozwiązania problemu naukowego, z samej dociekliwości i chęci pojęcia. Fałszywe jest twierdzenie, że naukowcy kierują się chęcią zysku i kiedy odebrać im perspektywę kosmicznych zysków ci przestaną tworzyć. Patenty tworzą nie tylko naukowcy, ale też firmy nastawione na zysk, pojedynczy inżynierowie lub niewielkie zespoły, które pracują dla zysku (np. ja) >Fałszywe jest twierdzenie, że bez tych dodatkowych premii nie będzie już postępu. Będzie a przez powszechną dostępność wszelkich koncepcji ten postęp będzie nawet szybszy niż obecnie. Tak, pisarz napisze książkę, praw autorskich nie ma, on ją i tak napisze, ale jedną. Potem umrze z głodu
>>Nie odpowiedziałeś dlaczego twój pracodawca jest najlepszy skoro nie zapewnia ci żadnych praw >Mój pracodawca stworzył sobie swój własny mały zestaw zasad i wszystkie odnoszą się do zapewnienia sobie trwałych zysków. Każdy z pracowników jest dla niego warty mniej od maszyn produkcyjnych. Gdyby dowiedział się o śmierci jednego z pracujących u niego ludzi nie przejąłby się tym bardziej niż poważnym uszkodzeniem najdroższej maszyny. W firmie, w której pracuję ludzie są i bez żadnej przesady zwykłymi przedmiotami, nic ponadto. Gardzę moim pracodawcą jako człowiekiem, uznaję że posługuje się bardzo prymitywnymi wartościami. Niemniej rozumiem go jako przedsiębiorcę. Znam przedsiębiorców i wiem już, że oni wszyscy mają te same motywy. Prymitywna rywalizacja, pragnienie dominacji, bardzo głębokie poczucie wyższości. Udają normalnych lecz w głębi sami o sobie myślą, że są nadnaturalni. On jest po prostu jednym z nich. Każdy inny będzie podobny do niego. UUUUU a pisałeś, że jest cudowny, w rozmowie z Rafałem i ze mną wielekroć to podkreślałeś
>>Nie odpowiedziałeś dlaczego sprawiedliwe jest pozbawienie emeryta domu, przy pozwoleniu Kulczykowi na podróż dookoła świata >Kulczykowi ani nikt nie powinien móc zabronić podróży dookoła świata ani tym bardziej nie powinien móc mu na to pozwolić. Niech Kulczyk sobie robi co chce i co tam potrzebuje, jego sprawa i nie moja i nie twoja. Niech każdy robi sobie co tam chce. Oj, on Ci płaci za taką propagandę?
>Koncepcja opodatkowania kapitału i nieopodakowywania konsumpcji jest w swej istocie bardzo prosta. Tak, temu nie przeczę. Prosta. Tylko że doprowadzi do masowej bezdomności, masowego bezrobocia i horrendalnej koncentracji kapitału w rękach kilku osób
>>Nie odpowiedziałeś dlaczego robotnikowi ma się opłacać codzienna pensja zamiast comiesięcznej, >Może być miesięcznie jeśli pracownik zaufa swojemu pracodawcy, wiedząc, że komornik tu nie pomoże No to się Kulczyk ucieszy
> Dlaczego tak? Dlatego, żeby wszelkie zobowiązania zawrzeć w rozkładzie i przelewach gotówki. A dlaczego wszelkie zobowiązania wyłącznie pod postacią gotówki? Z kilku powodów. 1. Kreacja zobowiązań umownych jest bezlitośnie wykorzystywana przez wielkie koncerny do koncentracji kapitału. 2. Zobowiązania umowne to potężna biurokracja i całe tłumy ludzi żyjących z obsługi wzajemnych rozrachunków. 3. Zapisy zobowiązań umownych stanowią potężny opór dla elastycznego przepływu kapitału a zatem tłumią i produkcję i konsumpcję. Pseudonaukowy bełkot
>>Nie odpowiedziałeś z czego pokryjesz koszta codziennego obliczania pensji >Obliczanie pensji może być kosztowne i trudne tylko we współczesnym modelu gospodarczym, gdzie koszt każdej godziny pracy osoby wiąże się z wieloma podatkami, składkami, opłatami i Bóg wie czym jeszcze. yyyy? Pracowałeś kiedyś? Płaca to nie tylko stawka, to dodatki za nadgodziny, nocną zmianę, akordy, premie, dodatki stażowe, funkcyjne, postojowe.... To trzeba policzyć!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Patenty tworzą nie tylko naukowcy, ale też firmy nastawione na zysk, pojedynczy inżynierowie lub niewielkie zespoły, które pracują dla zysku (np. ja) Możesz schować swój pomysł do szuflady i nigdy nikomu nie pokazywać. Możesz swój projekt sprzedać przedsiębiorcy, nic nie stoi na przeszkodzie. Nie licz jednak na to, że przyjdzie urzędas i będzie karał innych za to, że wykonują coś podobnie do ciebie. Teraz tak jest ale to szaleństwo wkrótce na pewno skończy się.
>Tak, pisarz napisze książkę, praw autorskich nie ma, on ją i tak napisze, ale jedną. Potem umrze z głodu Nie umrze z głodu. Po prostu zacznie zarabiać jak inni ludzie a nie będzie stawał się milionerem.
>UUUUU a pisałeś, że jest cudowny, w rozmowie z Rafałem i ze mną wielekroć to podkreślałeś Znam mentalność i motywy przedsiębiorców. To nie są przyjemni ludzie. Na tle tych ludzie gość jest OK. W ogólności jako człowiek dramat.
>Oj, on Ci płaci za taką propagandę? Powtarzam. Niech sobie Kulczyk robi co chce. Niech każdy robi sobie co chce mając wzglądn na innych.
>Tak, temu nie przeczę. Prosta. Tylko że doprowadzi do masowej bezdomności, masowego bezrobocia i horrendalnej koncentracji kapitału w rękach kilku osób>>Nie odpowiedziałeś dlaczego robotnikowi ma się opłacać codzienna pensja zamiast comiesięcznej,
Zobowiązania jako takie stały się narzędziem cwaniaków przeciw zwykłym ludziom. Działalność całej finansjery opiera się na zobowiązaniach na przymusie egzekucyjnym. Bez komornika sektor finansowy przestaje istnieć jak za dotknięciem magicznej pałeczki.
>Pseudonaukowy bełkot Współcześnie opodatkowana jest wymiana handlowa. Więc pytam się, dlaczego opodatkowana jest wymiana handlowa a obrzydliwe bogactwo wcale? Przypominam, kto współcześnie jest obrzydliwie bogaty lecz niczego nie sprzeda i nie uzyska wpływów ten nie zapłaci żadnego podatku, wykluczając symboliczne podatki od nieruchomości. Nie dość, że nie zapłaci żadnego podatku to jeszcze państwo wszystkich będzie przymuszać do respektowania jego własności. Czy to nie jest szalone? To zależy, z czyjego pt. widzenia.
>yyyy? Pracowałeś kiedyś? >Płaca to nie tylko stawka, to dodatki za nadgodziny, nocną zmianę, akordy, premie, dodatki stażowe, funkcyjne, postojowe.... To trzeba policzyć! Takie wariactwo to tylko we współczesnym systemie. W moim modelu przychodzisz do roboty, uzgadniasz z szefem, że dziś jest trochę więcej pracy więc dziś dostaniesz 100zł a jutro w ogóle nie przychodź bo nic nie będzie do zrobienia więc przyjdź pojutrze około 11.00. Pracujesz tylko kiedy jest coś do zrobienia i dostajesz taką kasę na jaką się bieżąco umawiacie. Żadnych wypłat, dodatków, urlopów, postojowych, funkcyjnych i nic innego co by ci urzędas narzucił. Chorobowe uzyskujesz od państwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > No popatrzcie Panstwo Znalazl sie spec  > Dzis ten spec jest idiota i nie potrafi zarabiac wiecej niz sasiad wiec bierze sie za zmiane calego swiata. A tu takiemu glupiemu pisarzowi mowi, zeby sie ten nie stawial i zaczal zarabiac jak inni  > Przezajebiste  > Wiec teraz my Ci mowimy: wez do sie roboty i zarabiaj jak inni a nie p*****l farmazonow. Nie bedziesz sie tu nam stawial  A kto ten świat powinien zmieniać? Ty? Ty nie masz takiej potrzeby więc po co miałbyś to robić? Inni mądrzy i świetnie zarabiający specjaliści mieliby niszczyć swój świat, żeby biedakom żyło się lepiej? Nie ma takiej opcji. Mam szczerą nadzieję, że twoja zuchwałość i arogancja obrócą się kiedyś przeciw tobie. Mam szczerą nadzieję, że biedacy pojmą kiedyś, iż słuchając ciebie i tobie podobnych umrą biedakami i jednak kiwną palcem w bucie, żeby nie zdychać jak psy. Na razie to wszystko utopia wiem. Siła waszych wartości jest wciąż potężna i jeśli nie wydarzy się nic złego taka pewnie pozostanie. Liczę, że kapitalizm zacznie się walić sam pod sobą. Nadzieja matką głupich.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) |
> A kto ten świat powinien zmieniać? Ty?> Ty nie masz takiej potrzeby więc po co miałbyś to robić?> Inni mądrzy i świetnie zarabiający specjaliści mieliby niszczyć swój świat, żeby biedakom żyło się lepiej? Nie ma takiej opcji.> Mam szczerą nadzieję, że twoja zuchwałość i arogancja obrócą się kiedyś przeciw tobie.> Mam szczerą nadzieję, że biedacy pojmą kiedyś, iż słuchając ciebie i tobie podobnych umrą biedakami i jednak kiwną palcem w bucie, żeby nie zdychać jak psy.> Na razie to wszystko utopia wiem. Siła waszych wartości jest wciąż potężna i jeśli nie wydarzy się nic złego taka pewnie pozostanie. Liczę, że kapitalizm zacznie się walić sam pod sobą. Nadzieja matką głupich.Nie p*****l i nie stawiaj sie tylko idz do roboty, leniu smierdzacy NIE STAWIAJ SIE TYLKO PO PROSTU ZACZNIJ ZARABIAC JAK INNI LUDZIE
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Pracuję calymi dniami i to ciężko. O co ci chodzi?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | > Pracuję calymi dniami i to ciężko. O co ci chodzi?Pisarzowi przed chwila radziles, zeby sie wzial do roboty a nie zeby myslal o milionach. Wiec ja ci mowie, zebys tez sie wzial do roboty jak inni ludzie. Nie marz o zmianie systemu, ktory zabierze innym tyle, zeby nie mieli wiecej od cieie (tak jak mowisz, ze pisarz nie bedzie do k***y nedzy milinerem) tylko bierz sie za robote i zarabiaj tyle ile ja albo szarley
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | A bez demagogii?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Tak, pisarz napisze książkę, praw autorskich nie ma, on ją i tak napisze, ale jedną. Potem umrze z głodu >Nie umrze z głodu. Po prostu zacznie zarabiać jak inni ludzie a nie będzie stawał się milionerem.
To trzeba napisać złotymi zgłoskami jako wkład krystkonizmu w rozwój kultury W pewnym kraju pisarz został zmuszony do pracy w kotłowni jako palacz Zarabiał jak inni ludzie!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Jedyne co mi udowodniles to to, ze wspolczesni kapitalisci latwo wladzy nie oddadza i ze wykluczenie spoleczne calych mas ludzkich nie stanowi dla nich przy tym żadnego problemu. >Udowodniles ze niczego nie mozna zmienić po dobroci a jedynie na chama.
Przestań z tą demagogią. Użyj argumentów
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Przestań z tą demagogią. Użyj argumentów
Od początku wyłącznie kwestionujesz moje propozycje. Wyłącznie zaprzeczasz ich słuszności. To wiele zróżnicowanych idei i dla ciebie 100% jest wadliwa. Jakim cudem?
Wyrażałeś wielokrotnie, iż współczesne zasady społeczne nie są dobre. Jednocześnie nie wyróżniłeś ani jednej, z którą nie zgadzasz się. Jakim cudem?
Czy kiedyś przyjdą takie czasy na tej planecie, że homo sapiens zacznie wyrażać prawdziwe intencje? Czy to tylko w świecie baśni?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Przestań z tą demagogią. Użyj argumentów> Od początku wyłącznie kwestionujesz moje propozycje. Wyłącznie zaprzeczasz ich słuszności. To wiele zróżnicowanych idei i dla ciebie 100% jest wadliwa. Jakim cudem?To nie cud. Z wielką (choć falującą) cieprpliwością, tłumaczę Ci, że Twoje koncepcje doprowadzą do efektów sprzecznych z Twoimi założeniami. Ja nie podważam Twojej diagnozy społecznych stosunków, stanowczo krytkuję Twoje propozycje > Wyrażałeś wielokrotnie, iż współczesne zasady społeczne nie są dobre. Jednocześnie nie wyróżniłeś ani jednej, z którą nie zgadzasz się. Jakim cudem?cytowałem wczoraj (trzeba czytać): Cytat:Ja nie zgadzam się aby w moim kraju dzieci były głodne, aby nie mogły się ciepło ubrać i aby nie starczało na ich leczenie i utrzymywanie w zdrowiu. Jako minimum równości uważam równość szans młodzieży. To nie moje zdanie, ale się z nim zgadzam Wielekroć na tym forum (trzeba czytać) pisalem o konieczności rzeczywistego udostępnienia edukacji zdolnej młodzieży ze wsi, z biednych rodzin, pisaem (trzeba czytać) o konieczności systemów stypendialnych o konieczności (trzeba czytać) budowy domów studenckich w ośrodkach akademickich. Zgadzam się z Tobą, że zyski właścicieli mieszkań z najmu studentom są społecznie szkodliwe, bo blokują dostęp do uniwersytetów, nie zgadzam się że opodatkowanie nieruchomości cokolwiek zmieni na lepsze bo tylko podniesie ceny najmu Pytasz co mi się nie podoba? W Polsce zwłaszcza kultura stosunków pracy. Dlatego jestem zwolennikiem (trzeba czytać) państwowej egzekucji praw pracowniczych . Prawa do wynagrodzenia , prawa do ubezpieczeń, prawa do urlopu PRAWA DO GODNOŚCI trzeba czytać! Nie podoba mi się rozwarstwienie społeczeństwa (trzeba czytać), uważam je za szkodliwe i hamujące postęp, ale uważam, że lekarstwem jest podatek dochodowy, opodatkowanie konsumpcji a nie inwestycji. > Czy kiedyś przyjdą takie czasy na tej planecie, że homo sapiens zacznie wyrażać prawdziwe intencje? Czy to tylko w świecie baśni?... a bez demagogii?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | To ja tobie szarley tłumacze, ze twoje koncepcje poprawy stosunków spolecznych poprzez zaostrzenie gróźb i kar nie sa nowe i jak historia juz wielokrotnie pokazała przynoszą dokladnie odwrotne skutki od zamierzonych.
Kiedy moje propozycje to walka z przymusem i kara twoje sa dokladnie odwrotne zwiekszanie sily przymusu i kar. Masz juz przyklad Korei Pn. jak pięknie działają urzędnicze przymusy. Stosunki spoleczne tam to zwyczajnie cud-miód nic tylko przeprowadzic sie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >To ja tobie szarley tłumacze, ze twoje koncepcje poprawy stosunków spolecznych poprzez zaostrzenie gróźb i kar nie sa nowe i jak historia juz wielokrotnie pokazała przynoszą dokladnie odwrotne skutki od zamierzonych. >Kiedy moje propozycje to walka z przymusem i kara twoje sa dokladnie odwrotne zwiekszanie sily przymusu i kar. >Masz juz przyklad Korei Pn. jak pięknie działają urzędnicze przymusy. >Stosunki spoleczne tam to zwyczajnie cud-miód nic tylko przeprowadzic sie.
Skończ z demagogią. Używaj argumentów Alimenty dobrowolne?
>Masz juz przyklad Korei Pn. jak pięknie działają urzędnicze przymusy. Mam też przykład Europy, w tym Danii, Szwecji, Niemiec, gdzie państwo egzekwuje prawa pracownicze. Skutecznie
Wg Krystkonizmu: Wartość nieruchomości wynosi tyle, ile ktoś za nią chce zapłacić, jeśli Kulczyk zechce pozbawić emetyta mieszkania, określi jego wartość na 1 mln złotych, emeryt automatycznie płaci 10 000 złotych miesięcznie podatku lub... oddaje mu mieszkanie, oddaje (!) bo pieniądze nie wpływają na jego konto, tylko trafiają do "systemu"
W Twoim systemie, też ktoś będzie musiał emerytów eksmitować z mieszkań. To nie jest przymus? Gorszy niż egzekucja alimentów czy wynagrodzeń
Nadal nie odpowiedziałeś na większość moich pytań Do poprzedniej listy dorzucam kolejne zalegości. Skoro umowy powinny obowiązywać tak długo, jak długo chcą tego obie strony, to: Jak wyegzekwować reklamację na buty? Jak wyegzekwować polisę ubezpieczeniową? Jak zainwestować pieniądze w wyszkolenie pracownika?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >Wg Krystkonizmu: Wartość nieruchomości wynosi tyle, ile ktoś za nią chce zapłacić, jeśli Kulczyk zechce pozbawić emetyta mieszkania, określi jego wartość na 1 mln złotych, emeryt automatycznie płaci 10 000 złotych miesięcznie podatku lub... oddaje mu mieszkanie, oddaje (!) bo pieniądze nie wpływają na jego konto, tylko trafiają do "systemu"
Nieprawda. Jeśli mieszkanie było wycenione na 400.000zł i było opodatkowane podatkiem, przyjmijmy stawkę mniej szokującą 0,5% do 500.000zł (podatek jest ustalany w końcu przez wszystkich w demokracji bezpośredniej mogą sobie nawet przyjąć i 0% dla małych wartości) w wysokości 2000zł miesięcznie a Kulczyk podbija stawkę do 1.000.000zł, która jest zarazem ofertą zakupu mieszkania to człowiek musiałby być idiotą, żeby tej oferty nie przyjąć.
Dostaje 1.000.000zł, kupuje sobie piękniejsze mieszkanie za 600.000zł, 400.000zł zostaje mu na rachunku który ma wysoki limit i jeszcze 200.000zł mu dojdzie nowej kasy w związku ze wzrostem wartości własności, którą posiada. Żyć nie umierać.
>W Twoim systemie, też ktoś będzie musiał emerytów eksmitować z mieszkań. To nie jest przymus? Gorszy niż egzekucja alimentów czy wynagrodzeń
Gorszy to jest świat, który stworzyliście, gdzie stosunki społeczne są przerażające Życie w tym świecie to walka i nienawiść każdego dnia. Choć cwaniaki nauczyły się to skutecznie wypierać ze świadomości i udają, że jest super. A właściwie dla nich przecież jest.
>Nadal nie odpowiedziałeś na większość moich pytań Do poprzedniej listy dorzucam kolejne zalegości. >Skoro umowy powinny obowiązywać tak długo, jak długo chcą tego obie strony, to: >Jak wyegzekwować reklamację na buty? >Jak wyegzekwować polisę ubezpieczeniową?
Gwarancja to ubezpieczenie a na ubezpieczenia dziś już nie mam siły. Zresztą to jest najtrudniejsze i najmocniejszy kontrargument i dziwię się, że poruszasz to dopiero w tej chwili.
>Jak zainwestować pieniądze w wyszkolenie pracownika? Nie inwestować. Pracownik ma kasę i czas sam sobie zainwestuje. Zresztą dziś twój pracownik a jutro już nie, bo ktoś zapłacił mu więcej a jego nic nie zobowiązuje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Nieprawda. Jeśli mieszkanie było wycenione na 400.000zł i było opodatkowane podatkiem, przyjmijmy stawkę mniej szokującą 0,5% do 500.000zł (podatek jest ustalany w końcu przez wszystkich w demokracji bezpośredniej mogą sobie nawet przyjąć i 0% dla małych wartości) w wysokości 2000zł miesięcznie a Kulczyk podbija stawkę do 1.000.000zł, która jest zarazem ofertą zakupu mieszkania to człowiek musiałby być idiotą, żeby tej oferty nie przyjąć.
1 To jestem idiotą. Zbudowałem dom za pół miliona, wart jest 400 000, za milion bym go nie sprzedał, bo nie mam ochoty urządzać nowego domu, za stary jestem. 2 Przy milionie to już nie byłaby wg Ciebie mała wartość i ta "demokracja bezpośrednia" narzuciłaby mi wykańczający podatek, zmuszający do sprzedaży Kulczykowi 3 Jak bez PRZYMUSU ZMUSISZ mnie do opuszczenia tego domu? 4 Jak bez PRZYMUSU ZMUSISZ mnie do sprzedaży domu? Czujesz oksymoron?
>Dostaje 1.000.000zł, kupuje sobie piękniejsze mieszkanie za 600.000zł, 400.000zł zostaje mu na rachunku który ma wysoki limit Wysoki limit to wg krystkonizmu czterokrotne oszczędności, więc te pieniądze po prostu stracę
>i jeszcze 200.000zł mu dojdzie nowej kasy w związku ze wzrostem wartości własności, którą posiada. yyyy? >Żyć nie umierać. Wolę umrzeć. Starego drzewa się nie przesadza
>>W Twoim systemie, też ktoś będzie musiał emerytów eksmitować z mieszkań. To nie jest przymus? Gorszy niż egzekucja alimentów czy wynagrodzeń >Gorszy to jest świat, który stworzyliście, gdzie stosunki społeczne są przerażające A tak bez demagogii? nie uważam aby świat był idealny, ale system, w którym wywalasz emerytów z ich domów byłby moc gorszy
>Życie w tym świecie to walka i nienawiść każdego dnia. Choć cwaniaki nauczyły się to skutecznie wypierać ze świadomości i udają, że jest super. A właściwie dla nich przecież jest. A bez demagogii?
>>Nadal nie odpowiedziałeś na większość moich pytań Do poprzedniej listy dorzucam kolejne zalegości. >>Skoro umowy powinny obowiązywać tak długo, jak długo chcą tego obie strony, to: >>Jak wyegzekwować reklamację na buty? >>Jak wyegzekwować polisę ubezpieczeniową? >Gwarancja to ubezpieczenie Bredzisz >a na ubezpieczenia dziś już nie mam siły. Zresztą to jest najtrudniejsze i najmocniejszy kontrargument i dziwię się, że poruszasz to dopiero w tej chwili. Poruszyłem go niemal na początkiu, ale go zignorowałeś
>>Jak zainwestować pieniądze w wyszkolenie pracownika? >Nie inwestować. Pracownik ma kasę i czas sam sobie zainwestuje. Super, zwłaszcza jak nie wyegzekwuje płacy
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|