 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-06-2015 13:23 | roshuu (77 punktów) | Ewolucja człowieka (
-2 na 4 | Cześć, szukałem na forum odpowiedzi na moje pytania, ale jakoś nic konkretnego nie znalazłem, więc postanowiłem założyć nowy wątek. Oto kilka pytań, interesuje mnie Wasza opinia, dowody (o ile można tu mówic o dowodach). 1. Skoro z rodzaju homo wyrzucono habilisa, to w pierwszej linii stoi erectus, za nim już sapiens (nie liczę floresiensis, heidelbergensis, itp.). Czy na dzień dzisiejszy poza spekulacjami odnośnie łącznika jakim może okazać się australopitek sediba wiadomo coś więcej? Z tego co przeczytałem zdania na temat sediby jakoby łącznika są mocno podzielone. 2. Kilka żródeł podaje (musałbym odszukać), że homo erectus mógł krzyżować się z sapiensem - czy sądzicie, że to wiarygodne? 3. Wiele wksazuje na to, ze australopiteki nie miały kompletnie nic wspólnego z homo, to potwierdza też Zuckerman, a więc czy możemy dopuścic możliwość, że homo od zawsze był homo? Nasze drzewo kilka razy już przebudowywano, to, że nie znaleziomo gatunku homo wcześniejszego niż erectus nie znaczy przecież, że początek homo to małpa australopitek.. Ale to byłby numer  4. I ostatnia niejasność odnośnie doboru naturalnego, mutacji i słynnego oka. Mutacje z tego co wiem są tylko negatywne, więc nie można ich odnosic do ewolucji człowieka, bo nie widać, żeby coś "działo od początku nie tak" z nami, tj. nie mamy trzeciej, niepotrzebnej ręki. Sprawa doboru naturalnego, też jest dziwna, bo skąd "ten dobór wie" co jest słuszne a co nie? Czy wisząc na drzewie na jednej ręce całe życie, moi potomkowie dostaną lepszą rękę, bo ja wisiałem? No nie! Dobór nie jest inteligentnym programem, bo to już podchodzi pod projektanta. Więc każdy gatunek według mnie ma określone "przeznaczenie". Ja rozumiem mikroewolucje ale nie kolosalne przeistoczenie jednej formy w druga, bo to w sumie bez sensu, bo po co? Oko i tu jest ciekawa sytuacja, bo skąd pierwotna komórka "wie", jak ewoluować, żeby powstało skomplikowane oko, reagujące na fotony. Mózg + oko to na tyle skomplikowane, że nijak nie pasuje mi do losowości i tyle. Pochodzenie życia - nic nie wiemy, drzewo filogeniczne okazało się błędnym założeniem, więc nie ma wspólnego jednego przodka, Dawkins kiedyś zasugerował, że życie może jest z kosmosu... Śmierdzi mi ta całą ewolucja (mówie o przeistaczasniu jednego gatunku w drugi). Co sądzicie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 | Kowalski4 (762 punktów) | Odp: Ewolucja człowieka ( | > 1. Skoro z rodzaju homo wyrzucono habilisa, to w pierwszej linii stoi erectus [...] Czy na dzień dzisiejszy poza spekulacjami odnośnie łącznika jakim może okazać się australopitek sediba wiadomo coś więcej?IMHO, że homo wywodzą się z małp starego świata, to już bardzo, bardzo dużo. Cała reszta to przypisy. > 2. Kilka żródeł podaje (musałbym odszukać), że homo erectus mógł krzyżować się z sapiensem - czy sądzicie, że to wiarygodne?Możliwe. I...? > 3. Wiele wksazuje na to, ze australopiteki nie miały kompletnie nic wspólnego z homo [...] homo od zawsze był homo?Nie, chyba że pytasz o kwestie filozoficzne  Bo jak to było w paradoksie łysego? Że jeden włos nie może decydować o łysinie...? > Mutacje z tego co wiem są tylko negatywneNie. Są też neutralne i pozytywne, choć może o negatywne najłatwiej. > Sprawa doboru naturalnego, też jest dziwna, bo skąd "ten dobór wie" co jest słuszne a co nie?Niektórzy podważają zasadę doboru naturalnego, argumentując że jest zbyt oczywista wręcz. Słuszne jest to, co umożliwia przeżycie, niesłuszne to, co temu nie służy. |
#17 1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Odp: Ewolucja człowieka ( | Gratuluje, jestem tekstem zachwycony, dawno takich kwiatków nie widziałem. Nie mam pojęcia czego tam w szkołach dzisiaj uczą, mam nadzieje, że nie jest to mieszanina wiedzy dostępnej księdzu Oko i tej od Dawkinsa. Przyznam jednak, że po lekturze tego tekstu, coś w tym może być. Koniec mojej edukacji szkolnej przypadł na początek lat 80, w owym czasie sprawy miały się nieco inaczej, ale mniejsza z tym. Kiedyś byłem w odwiedzinach u znajomej. Miała ślicznego pudelka, samczyka. Gdy gospodyni przyrządzała kawę, ów zwierzak zapragnął spółkować z moją nogą, dostał kopa i chętka mu przeszła. Jednak po powrocie Pani, znowu zabrał się ochoczo do zrealizowania planu - tym razem z nią oczywiście. To tak piszę nawiasem do; że homo erectus mógł krzyżować się z sapiensem Nie rzecz w tym czy mógł, ale z jakim skutkiem, bo pewnie niewiele wiesz o mechanizmach biologicznych ; Mutacje z tego co wiem są tylko negatywne . Nie mamy trzeciej, niepotrzebnej ręki. Bo skąd "ten dobór wie" . Dobór nie jest inteligentnym programem . Każdy gatunek według mnie ma określone "przeznaczenie" ..... Nie chce mi się już wklejać. Jeśli ten tekst przeczyta twoja nauczycielka od przyrody, pewnie będzie jej przykro. Myślę, że w ogóle jeśli zaglądają tu nauczyciele od tego przedmiotu, to przeżywają porażkę. Nic się jednak nie martw, ewolucja rzeczywiście wielu ludziom śmierdzi, więcej napisze , na wielu przedstawicieli naszego gatunku się obraziła. |
| roshuu (77 punktów) | Odp: Ewolucja człowieka ( | > Gratuluje, jestem tekstem zachwycony, dawno takich kwiatków nie widziałem. Nie mam pojęcia czego tam w szkołach dzisiaj uczą, mam nadzieje, że nie jest to mieszanina wiedzy dostępnej księdzu Oko i tej od Dawkinsa. Przyznam jednak, że po lekturze tego tekstu, coś w tym może być.> Koniec mojej edukacji szkolnej przypadł na początek lat 80, w owym czasie sprawy miały się nieco inaczej, ale mniejsza z tym. Kiedyś byłem w odwiedzinach u znajomej. Miała ślicznego pudelka, samczyka. Gdy gospodyni przyrządzała kawę, ów zwierzak zapragnął spółkować z moją nogą, dostał kopa i chętka mu przeszła. Jednak po powrocie Pani, znowu zabrał się ochoczo do zrealizowania planu - tym razem z nią oczywiście. To tak piszę nawiasem do;> że homo erectus mógł krzyżować się z sapiensem> Nie rzecz w tym czy mógł, ale z jakim skutkiem, bo pewnie niewiele wiesz o mechanizmach biologicznych ; Mutacje z tego co wiem są tylko negatywne . Nie mamy trzeciej, niepotrzebnej ręki. Bo skąd "ten dobór wie" . Dobór nie jest inteligentnym programem . Każdy gatunek według mnie ma określone "przeznaczenie" .....> Nie chce mi się już wklejać. Jeśli ten tekst przeczyta twoja nauczycielka od przyrody, pewnie będzie jej przykro. Myślę, że w ogóle jeśli zaglądają tu nauczyciele od tego przedmiotu, to przeżywają porażkę.> Nic się jednak nie martw, ewolucja rzeczywiście wielu ludziom śmierdzi, więcej napisze , na wielu przedstawicieli naszego gatunku się obraziła.Czy to jest odpowiedź na wpis Pana Kowalski4? |
| Andrzej Bogusławski (52277 punktów) | Odp: Ewolucja człowieka ( | . > Cześć, szukałem na forum odpowiedzi na moje pytania,Kiepsko Pan na forum szukał. > ale jakoś nic konkretnego nie znalazłem,Konkretnej wiedzy to raczej należy szukać w książkach, taką elementarną wiedzę o Darwinowskiej Teorii Ewolucji umożliwiającej podjęcie jakiejkolwiek poważniejszej rozmowy na ten temat to znajdzie Pan u prof. Dzika: www.paleo.(*)blications/Ewolucja_liceum.pdfA tu maleńkie wprowadzenie w temat: www.racjon(*),Czlowiek..fenomenalne.zwierze(Jest tam bibliografia.)> więc postanowiłem założyć nowy wątek.Tak, aby ponownie przemłócić słomę dokładnie już na naszym forum wymłóconą. @@@ . |
| roshuu (77 punktów) | Odp: Ewolucja człowieka ( | > .> >Cześć, szukałem na forum odpowiedzi na moje pytania,> Kiepsko Pan na forum szukał.> > ale jakoś nic konkretnego nie znalazłem,> Konkretnej wiedzy to raczej należy szukać w książkach, taką elementarną wiedzę o Darwinowskiej Teorii Ewolucji umożliwiającej podjęcie jakiejkolwiek poważniejszej rozmowy na ten temat to znajdzie Pan u prof. Dzika:> www.paleo.(*)blications/Ewolucja_liceum.pdf> A tu maleńkie wprowadzenie w temat:> www.racjon(*),Czlowiek..fenomenalne.zwierze> (Jest tam bibliografia.)> >więc postanowiłem założyć nowy wątek.> Tak, aby ponownie przemłócić słomę dokładnie już na naszym forum wymłóconą.> @@@> .Ale bzdury, wiedze, że Profesor Dzik ewidentnie postawił za pewniaka pochodzenie człwoieka od Australopiteka, podczas gdy dzisiaj nadal trwają rozważania na ten temat. Teoria ewolucji jeszcze nie powiedziała ostatecznie skąd to Homo się wzięło a już jest to pewniak. Do niedawna Habilis był przodkiem Erectusa a teraz juz nie. Chwilowo przed Ercectusem mamy znak zapytania, bo Australopitek Sediba z tego co wyczytałem jest boczną linią. |
| Andrzej Bogusławski (52277 punktów) | Odp: Ewolucja człowieka ( |
> Ale bzdury, wiedze, że Profesor Dzik ewidentnie postawił za pewniaka pochodzenie człwoieka od Australopiteka, podczas gdy dzisiaj nadal trwają rozważania na ten temat.Bzdury, to ewidentnie Pan tu wypisuje. Najpierw trzeba mieć pojęcie o czym dana teoria mówi, a dopiero później można dyskutować o jakiś jej szczegółach. Profesor Dzik w swoim podręczniku komunikatywnie - tak aby każdy mógł zrozumieć - przedstawił podstawy Darwinowskiej Teorii Ewolucji, o których Pan nie ma - co widać po Pańskich wypowiedziach - nawet zielonego pojęcia. > Teoria ewolucji jeszcze nie powiedziała ostatecznie skąd to Homo się wzięło a już jest to pewniak.Teoria Ewolucji wypowiedziała się tu ostateczne, że każda istniejąca forma życia wzięła się z form wcześniejszych. Szczegóły, czy Wojtek jest bezpośrednim kontynuatorem rodu Kowalskich, czy też Kwaśniewskich lub może dołączyli się gdzieś tam z boku Nowakowie, to już są dalece wtórne rozważania na podstawie ciągle nowych odkryć. Ciekawe, ale w żadnym stopniu ewolucjonizmu nie podważające. > Do niedawna Habilis był przodkiem Erectusa a teraz juz nie. Chwilowo przed Ercectusem mamy znak zapytania, bo Australopitek Sediba z tego co wyczytałem jest boczną linią.No i co z tego wynika dla inteligentnego czytelnika? Dla mnie wszelkie odkrycia i badania uczonych z zakresu antropologii, filogenetyki i innych nauk jakie zdołałem poznać tylko permanentnie potwierdzają słuszność Darwinowskich założeń i dlatego jednak proponuję zacząć od elementarza aby wiedzieć co się tu wypisuje. @@@ . |
#22 1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Odp: Ewolucja człowieka ( | Mój wpis nie jest odpowiedzią, ani na wpis kogo innego, ani na zapodany temat wątku. Jest luźną sugestią na temat. Pewną formą aluzji, ironii, aby nie zajmować się sprawami zgoła nam obcymi, lub takimi o jakich wydaje się nam, że mamy pojęcie, ale tylko nam się wydaje. Procesy biologiczne jakie zachodzą na naszej planecie stanowią pewną ciągłość logiczną. Podobnie dzieje się w matematyce, nie da się w tej dziedzinie niczego osiągnąć ignorując jakiś jej dział. Prościej tak napisze, olewając dodawanie nie zrozumiemy mnożenia .... Nie twierdzę, że poznaliśmy niuanse życia i egzystencji naszej planety, ale ignorując dobór naturalny, nic sensownego nie powiemy o procesach ewolucji, przeto zajmowanie się nią jest śmieszne. Proszę się więc nie dziwić głupim wstawkom, bo to nie ja narzuciłem pewien styl. Jeszcze jedno, moim zdaniem dość istotną sprawą jest zrozumienie, że człowiek nie pochodzi od małpy, krowy ani nawet słonia. Jego ukształtowało środowisko naturalne, w którym przechodził pewne etapy. Etapy te poniekąd są odzwierciedlane w jego okresie płodowym, na żadnym z nich nie jest erektusem ani kaktusem - jest człowiekiem. Co zabawne, podobnie jest z innymi gatunkami - są tym czym są. Ewolucja nigdy nie działa wstecz, nawet gdy dany gatunek wraca po tysiącach lat do środowiska, które kiedyś opuścił. To jest wiedza z zakresu szkoły gimnazjalnej. To nie są obserwacje wyssane z palca bo są na to dowody. Widzisz na głupie pytania często się głupio odpowiada, jednak ponoć głupich pytań nie ma, są jednak takie przed którymi "klękają narody". |
| roshuu (77 punktów) | Odp: Ewolucja człowieka ( | > >Ale bzdury, wiedze, że Profesor Dzik ewidentnie postawił za pewniaka pochodzenie człwoieka od Australopiteka, podczas gdy dzisiaj nadal trwają rozważania na ten temat.> Bzdury, to ewidentnie Pan tu wypisuje. Najpierw trzeba mieć pojęcie o czym dana teoria mówi, a dopiero później można dyskutować o jakiś jej szczegółach. Profesor Dzik w swoim podręczniku komunikatywnie - tak aby każdy mógł zrozumieć - przedstawił podstawy Darwinowskiej Teorii Ewolucji, o których Pan nie ma - co widać po Pańskich wypowiedziach - nawet zielonego pojęcia.Z tego wiem, Dawrin wskazuje na mechanizm wyboru najlepszych cech do przetrwania w danym miejscu, czyli mikro zmiany, a tu mowa o marko. Naprawdę sądzi Pan, że np. Wieloryb pochodzi od Indohyusa, że z 120cm i około 400cm3 Australopithecusa wyewolułował w koncu Pan? Prosze podać mi w takim razie 100% dowód. Nie ma takiego dowodu, to wszystko domysły. Widział Pan te kości, czy tylko czyta Pan teorie i ogląda artystyczne prace rekonstrukcyjne? Dopuki wszystko jest w strefie przypuszczeń nie powinno się tego traktować jako dogmatu. |
1 2 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|