Niedawno zapytano mnie tutaj o dorobek intelektualny, a nieco wcześniej niemal przypisano mentalność żula spod budki z piwem dialogującego z przechodniami.
Gromadzenie intelektualnego dorobku przywiodło mi na myśl skrzętnego pod tym względem Arystotelesa, zaś ulotne dialogowanie z przechodniami weryfikującego swoje teorie na ateńskim rynku Sokratesa.
Pytanie wątku czy dla forum któryś z wymienionych typów jest bardziej pożądanym forumowiczem? .
|