Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polepszenie jakości dyskusji na forum

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
12-10-2015 11:37]88[ (48 punktów)Polepszenie jakości dyskusji na forum
Ocena 2 na 2
Może warto, by było na forum dt. racjonalności wprowadzić minimalny próg weryfikacji uczestników i oddzielić członków bardziej racjonalnych od tych, którzy tacy nie są np. na podstawie:

1) osoba pisząca na forum nie panuje nad nerwami i obraża innych lub zajmuje się opisywaniem kto kim jest( za wyjątkiem wątków, które zostały przeznaczone do tego celu).
2) osoba pisząca na forum uważa, że nie może się mylić, źle rozumieć czegoś i że inni nie mają prawa się mylić.
3) osoba pisząca na forum argumentuje wypowiedź rzekomo naukowo bez podania źródła tych danych( np. używa procentowych wielkości statystycznych).
4) osoba pisząca na forum odchodzi coraz bardziej od tematu wątku.
5) osoba pisząca na forum zamiast zapytać o sprecyzowanie wypowiedzi, którą nie rozumie, zaczyna opisywać wypowiedź jako np. "bełkot" itp. - już w pierwszym poście. ( nie biorąc pod uwagę własnych ograniczeń związanych ze zrozumieniem wypowiedzi oraz możliwości popełnienie błędu przez autora wypowiedzi). ( właściwie powtarzam tu punkt 2).
6) osoba pisząca na forum wstawia link do danych np. na własnym blogu, które nie mają pokrycia w źródłach badań lub trudno jest znaleźć w odnośniku pochodzenie danych. ( podobnie jak punkcie 3)

Powinno, więc być forum wg mnie, które uwzględnia rzeczywiste istniejące fakty oraz powinno być też forum, gdzie dopuszcza się wstawianie "faktów", które nie mają pokrycia rzeczywistego w źródłach naukowych. tzn. Można tam odejść od pkt. 3 i 6.

Proponuję, więc aby dostęp do tego drugiego forum mieli tylko tacy członkowie, którzy potrafią dyskutować rzeczowo na tematy naukowe i którzy potrafią oddzielić rozmowę rzeczową od tej zwykłej, która opiera się na domniemaniach.

Co o tym sądzicie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>Może warto, by było na forum dt. racjonalności wprowadzić minimalny próg weryfikacji uczestników i oddzielić członków bardziej racjonalnych od tych, którzy tacy nie są np. na podstawie:
Jasne. A na weryfikatora uczestników i ich racjonalności najlepiej zaproponuj siebie.

>1) osoba pisząca na forum nie panuje nad nerwami i obraża innych lub zajmuje się opisywaniem kto kim jest( za wyjątkiem wątków, które zostały przeznaczone do tego celu).
A jak chcesz ocenić, czy ktoś panuje nad nerwami?
Jeśli natomiast chodzi o kwestie obrażania innych, to są one opisane w Regulaminie i Netykiecie.

>2) osoba pisząca na forum uważa, że nie może się mylić, źle rozumieć czegoś i że inni nie mają prawa się mylić.
Obawiam się, że większość użytkowników tego forum, podobnie jak większość ludzi w ogóle, uważa się z grubsza za nieomylną; nie zauważyłem jednak postaw, z których miałoby wynikać, że "inni nie mają prawa się mylić". Widocznie masz inne doświadczenia w tym względzie, szkoda jednak, że na nic się tu nie powołałeś.

>3) osoba pisząca na forum argumentuje wypowiedź rzekomo naukowo bez podania źródła tych danych( np. używa procentowych wielkości statystycznych).
Ludzie argumentują, jak umieją. Jedni nie podają danych, inni coś tam podają, jeszcze inni - głusi na kontrargumenty - powtarzają jak mantrę to, w co wierzą (i są przekonani, że postępują nader racjonalnie).

>4) osoba pisząca na forum odchodzi coraz bardziej od tematu wątku.
Tematy wątków są zwykle bardzo ogólnikowe i określenie, kto i kiedy od nich odchodzi, nie jest sprawą łatwą.

>5) osoba pisząca na forum zamiast zapytać o sprecyzowanie wypowiedzi, którą nie rozumie, zaczyna opisywać wypowiedź jako np. "bełkot" itp. - już w pierwszym poście. ( nie biorąc pod uwagę własnych ograniczeń związanych ze zrozumieniem wypowiedzi oraz możliwości popełnienie błędu przez autora wypowiedzi). ( właściwie powtarzam tu punkt 2).
Może się mylę, ale jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ten punkt powstał z mylą o naszej wczorajszej wymianie zdań (www.racjonalista.pl/forum.php/s,679917#w680261).
Już Ci wczoraj wyjaśniałem, że "To nie czytający ma zgadywać, co chciałeś wyrazić, lecz Ty jako piszący masz być precyzyjny."
Za skrajną bezczelność uważam natomiast przypisywanie czytającemu ograniczeń "związanych ze zrozumieniem wypowiedzi oraz możliwości popełnienie błędu przez autora wypowiedzi". Jeśli napisałeś tekst niezrozumiały lub wieloznaczny, to oczywiście może to świadczyć o ograniczeniu, ale z pewnością nie o ograniczeniu czytającego.

>6) osoba pisząca na forum wstawia link do danych np. na własnym blogu, które nie mają pokrycia w źródłach badań lub trudno jest znaleźć w odnośniku pochodzenie danych. ( podobnie jak punkcie 3)
I odpowiedź też podobnie jak w punkcie 3.

>Powinno, więc być forum wg mnie, które uwzględnia rzeczywiste istniejące fakty oraz powinno być też forum, gdzie dopuszcza się wstawianie "faktów", które nie mają pokrycia rzeczywistego w źródłach naukowych. tzn. Można tam odejść od pkt. 3 i 6.
A kto będzie oddzielał ziarna od plew, czyli "rzeczywiste istniejące fakty" od "faktów, które nie mają pokrycia rzeczywistego w źródłach naukowych"?
Chyba trzeba by w tym celu zatrudnić całą rzeszę moderatorów.

>Proponuję, więc aby dostęp do tego drugiego forum mieli tylko tacy członkowie, którzy potrafią dyskutować rzeczowo na tematy naukowe i którzy potrafią oddzielić rozmowę rzeczową od tej zwykłej, która opiera się na domniemaniach.
A może by tak stworzyć jeszcze trzecie forum, dla tych, co to chcieliby coś wyrazić, tylko że właściwie to nie mają nic do powiedzenia i na dodatek "nie umiom po polskiemu", a obwiniają wszystkich dookoła o swoją niekompetencję językową i impotencję argumentacyjną?

>Co o tym sądzicie?
Sądzę, że z tą propozycją urwałeś się z choinki.
]88[ (48 punktów)
"To nie czytający ma zgadywać, co chciałeś wyrazić, lecz Ty jako piszący masz być precyzyjny."

Jestem przeciwny temu poglądowi. Moim zdaniem to: "Czytający powinien się wysilić by zrozumieć co piszący chce przekazać jeśli chce z nim dyskutować. Jeśli czegoś zaś nie rozumie to powinien zwyczajnie zapytać, bo nie da się zbudować tak wypowiedzi, by zrozumieli ją wszyscy."Chcesz założyć nowy wątek na tą dyskusję?
13-10-2015 13:42Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
Rupson (1793 punktów)
>"To nie czytający ma zgadywać, co chciałeś wyrazić, lecz Ty jako piszący masz być precyzyjny."

-W celu polepszenia dyskusji należałoby wywalić wszystkich, którzy nie potrafią zrozumieć do czego tu służy ot taki znak >. On już jest gotowy przy wypowiedzi, do której się odnosisz, wystarczy go zostawić w spokoju i ta wypowiedź będzie miała kolor zielony. To jakiś syndrom Arminiusa?

>Jestem przeciwny temu poglądowi. Moim zdaniem to: "Czytający powinien się wysilić by zrozumieć co piszący chce przekazać jeśli chce z nim dyskutować.
-Nie ma tu sztywnych granic i nie są potrzebne. Należy pisać na tyle jasno, by każdy, w miarę poprawnie posługujący się mózgiem ssak, coś z tego zrozumiał, resztę pies trącał.

>Jeśli czegoś zaś nie rozumie to powinien zwyczajnie zapytać, bo nie da się zbudować tak wypowiedzi, by zrozumieli ją wszyscy."Chcesz założyć nowy wątek na tą dyskusję?
-Tę dyskusję! Jakbym słuchał komentatora sportowego, tą piłkę, tą akcję... zamiast "tę".
klawik (759 punktów)
Niestety tego się nie da zrobić. Jedynym sposobem jest niekarmienie trolla, ale wiąże się to przynajmniej z jednokrotną wymianą zdań.
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Co o tym sądzicie?
Iż większość Pańskich postulatów na naszym forum już funkcjonowała i moim zdaniem bardzo się sprawdzała. Osobiście nie rozumiem dlaczego odeszliśmy od tego i bardzo tamtej formy żałuję, ale nie ja tu rządzę i nie ja za dzisiejszą formę głównie odpowiadam. Jestem tylko jednym z wielu użytkowników, dla których idee racjonalizmu są ważne.

@@@
.
Brzostowski (7067 punktów)
>Co o tym sądzicie?

Proponuję, aby również eliminować z forum tych użytkowników, którzy często zamiast odpowiadać na posty, wstawiają same linki, bez żadnego słowa od siebie.

Ignoruję Bogusławskiego
12-10-2015 21:53 
 Ocena 1 na 1
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Co o tym sądzicie?
>Proponuję, aby również eliminować z forum tych użytkowników, którzy często zamiast odpowiadać na posty, wstawiają same linki, bez żadnego słowa od siebie.
>
Ignoruję Bogusławskiego


A jak pod tymi linkami znajduje się tekst tej osoby to co wtedy?
Brzostowski (7067 punktów)
>>>Co o tym sądzicie?
>>Proponuję, aby również eliminować z forum tych użytkowników, którzy często zamiast odpowiadać na posty, wstawiają same linki, bez żadnego słowa od siebie.
>>
Ignoruję Bogusławskiego

>A jak pod tymi linkami znajduje się tekst tej osoby to co wtedy?
A co to zmienia? W taki sposób nie da się prowadzić dyskusji, nie da się bowiem w kółko udzielać tych samych odpowiedzi na inne pytania. Niektórzy tutaj tak właśnie prowadzą dyskusje, tym częściej, im trudniej im odpowiadać. Dlaczego? Bo nie chcą zająć stanowiska w sprawach dla nich niewygodnych. A odpowiedź w postaci linku zawsze umożliwia ucieczkę od odpowiedzi i daje możliwość skrajnie antyklerykalnego "zakombinowania".

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 22:41Nie na temat 
 Ocena 4 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Już gadaliśmy ignoruj go skoro musisz i przestań się mazać, dorosłemu chłopu nie przystoi. Musisz się z tym pogodzić i mieć jakąś wiarę w inteligencję tych do których piszesz, albo co już ci polecałem zmień forum.
12-10-2015 22:56 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Już gadaliśmy ignoruj go skoro musisz i przestań się mazać, dorosłemu chłopu nie przystoi. Musisz się z tym pogodzić i mieć jakąś wiarę w inteligencję tych do których piszesz, albo co już ci polecałem zmień forum.
Kolego, ja jestem na tym forum od 2007 roku. I nie tyle "się mażę" ile chcę zadbać o merytoryczną dyskusję i pewien poziom kultury, unikać pyskówek, które w mojej ocenie prowokują niektórzy. Mam nie - wiarę w inteligencję użytkowników, tylko pewność o wysokiej inteligencji i bogatej wiedzy wielu forumowiczów, ponieważ ich znam z forum, wymiany emailowej, a niektórych także w "realu".

Nieładnie też jest kolego, staremu użytkownikowi fR, który w jakimś promilu od lat tworzy ten portal, poleca go wielu ludziom, ceni portal i stara się dbać o jego poziom, abyś zalecał zmianę forum.

A martwię się o młodych adeptów fR, którzy padają ofiarami antyklerykalnej ideologii niektórych użytkowników forum. Martwię się nie o ich antyklerykalizm (sam jestem bowiem umiarkowanym antyklerykałem), ale o bezkrytyczne łykanie antyklerykalnych idiotyzmów. Każda bowiem ideologia jest zła, niszczy krytycyzm, niszczy człowieka, antagonizuje ludzi.

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 23:00Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Dalej się mażesz.
Tyle mogę ci odpowiedzieć bo w zasadzie musiał bym znowu przepisać wszystko z górnej i dolnej wypowiedzi a nie chce wylecieć z forum za wklejanie linków o co tutaj prosiłeś.
13-10-2015 15:25 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)

>A martwię się o młodych adeptów fR, którzy padają ofiarami antyklerykalnej ideologii niektórych użytkowników forum. Martwię się nie o ich antyklerykalizm (sam jestem bowiem umiarkowanym antyklerykałem), ale o bezkrytyczne łykanie antyklerykalnych idiotyzmów. Każda bowiem ideologia jest zła, niszczy krytycyzm, niszczy człowieka, antagonizuje ludzi.

A ja dbam o to żeby wszyscy pamiętali jak "kazałeś" mi podpisać kwit na religię którego nie musiałem podpisywać i nie podpisałem.

Bronisz tego betonu na wszelkie sposoby.
Martwisz się o młodych adeptów fR. Nie. Dbasz o to żeby ludzie a zwłaszcza młodzi byli permanentnie zanurzeni w oparach absurdu.

Jakakolwiek reakcja wobec kościoła religii wiary objawia się bólem dupy. Nawet jeśli to ma być brak reakcji.


Brzostowski (7067 punktów)
>>A martwię się o młodych adeptów fR, którzy padają ofiarami antyklerykalnej ideologii niektórych użytkowników forum. Martwię się nie o ich antyklerykalizm (sam jestem bowiem umiarkowanym antyklerykałem), ale o bezkrytyczne łykanie antyklerykalnych idiotyzmów. Każda bowiem ideologia jest zła, niszczy krytycyzm, niszczy człowieka, antagonizuje ludzi.
>A ja dbam o to żeby wszyscy pamiętali jak "kazałeś" mi podpisać kwit na religię którego nie musiałem podpisywać i nie podpisałem.
Zrobiłeś jak chciałeś, ja Ci radziłem, jak uniknąć straty czasu i nerwów.
>Bronisz tego betonu na wszelkie sposoby.
Jestem w spisku określonych środowisk...
>Martwisz się o młodych adeptów fR. Nie. Dbasz o to żeby ludzie a zwłaszcza młodzi byli permanentnie zanurzeni w oparach absurdu.
Oczekując merytorycznej i kulturalnej dyskusji?
>Jakakolwiek reakcja wobec kościoła religii wiary objawia się bólem dupy. Nawet jeśli to ma być brak reakcji.
Jeśli reakcja wobec KK, religii, czy wiary, jest uargumentowana, to nie wywołuje u mnie żadnego z objawów. Jeśli jest tylko antyklerykalnym utyskiwaniem, wówczas nie boli mnie dupa, lecz głowa.

Nie dziw się tak bardzo. Jestem teistą, kulturowo katolikiem, dlatego co jest oczywiste denerwują mnie nieuczciwe opinie na temat wiary i religii. Portal jest w dużej mierze antyklerykalny, to i o takie nieuczciwe opinie łatwo. Stąd moje reakcje. Jednak, żadna ocena religii, czy KK, wsparta porządnie argumentami, nie wywołuje u mnie żadnych reakcji negatywnych - fakty przyjmuję.

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.
13-10-2015 17:23Nie na temat 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Zrobiłeś jak chciałeś, ja Ci radziłem, jak uniknąć straty czasu i nerwów.
Myliłeś. Co chcę podkreślić.
Może mogłeś nic nie pisać a może coś doradzić.
Ważne by ludzie wiedzieli że można a nie że "trujemy dupę"

>>Bronisz tego betonu na wszelkie sposoby.
>Jestem w spisku określonych środowisk...
Po prostu bronisz.

>>Martwisz się o młodych adeptów fR. Nie. Dbasz o to żeby ludzie a zwłaszcza młodzi byli permanentnie zanurzeni w oparach absurdu.
>Oczekując merytorycznej i kulturalnej dyskusji?

Nie. Dbasz o to żeby młodzi ludzie byli permanentnie zanurzeni w oparach absurdu.
Czego ich nauczysz kulturalnie, selekcji wiary wiarą?
Ciągów Elasp'a który w rozbudowanych wypowiedziach przemycał szajs i zawsze wychodził mu BÓG...jakikolwiek?



>>Jakakolwiek reakcja wobec kościoła religii wiary objawia się bólem dupy. Nawet jeśli to ma być brak reakcji.
>Jeśli reakcja wobec KK, religii, czy wiary, jest uargumentowana, to nie wywołuje u mnie żadnego z objawów. Jeśli jest tylko antyklerykalnym utyskiwaniem, wówczas nie boli mnie dupa, lecz głowa.

Nie dziw się tak bardzo. Kto jest po za, tak jak ja już częściowo nie ma powodów szukać guza i właściwie zapomina o tej instytucji.
Wciąż czekam na "kulturalną" apostazje.
Gdyby zrewidować księgi parafialne mogło by się okazać że i budżet mniejszy i już tak w oczy nie szczypie.

U mnie to chyba 1,1 milion a syn na basen się ze szkoły nie dostał bo kasy na to nie ma. Utyskuje?

>Nie dziw się tak bardzo. Jestem teistą, kulturowo katolikiem, dlatego co jest oczywiste denerwują mnie nieuczciwe opinie na temat wiary i religii. Portal jest w dużej mierze antyklerykalny, to i o takie nieuczciwe opinie łatwo. Stąd moje reakcje. Jednak, żadna ocena religii, czy KK, wsparta porządnie argumentami, nie wywołuje u mnie żadnych reakcji negatywnych - fakty przyjmuję.

Nie dziwię się. Dziwię się ze oczekujesz idealnego stanu.
Brzostowski (7067 punktów)
>Może warto, by było na forum dt. racjonalności wprowadzić minimalny próg weryfikacji uczestników...

Tak, wywalić wszystkich ideologów!

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 21:56 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Może warto, by było na forum dt. racjonalności wprowadzić minimalny próg weryfikacji uczestników...
>Tak, wywalić wszystkich ideologów!
>
Ignoruję Bogusławskiego.

> Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.

Obawiam się, że i ty jesteś ideologiem tylko działasz dla katolickiej strony i to moim zdaniem wyjątkowo nieudolnie. No ale jak chcesz by cię wywalono to proszę bardzo co mi do tego.
Brzostowski (7067 punktów)
>Obawiam się, że i ty jesteś ideologiem tylko działasz dla katolickiej strony i to moim zdaniem wyjątkowo nieudolnie. No ale jak chcesz by cię wywalono to proszę bardzo co mi do tego.

Dałeś się oszukać manipulacjom ideologów antyklerykalnych, którzy tak właśnie mnie tutaj przedstawiają. Oto właśnie im chodzi.

Działanie na rzecz jakiejkolwiek strony, jak to określasz, nie musi być związane z chorą ideologią. Zamiast pisać o tym, że jestem ideologiem katolickim, w dodatku nieudolnym, zmierz się ze mną (pogadaj) w merytorycznej dyskusji na interesujący Cię temat w jakiejś kategorii na forum, np.: światopogląd, społeczeństwo, świat, gospodarka, religie, i zobaczymy jak to jest z tą moją ideologią i nieudolnością...

"Ułatwię" Ci: jestem teistą.

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 22:30 
 Ocena 7 na 7
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
> Zamiast pisać o tym, że jestem ideologiem katolickim, w dodatku nieudolnym, zmierz się ze mną (pogadaj) w merytorycznej dyskusji na interesujący Cię temat w jakiejś kategorii na forum, np.: światopogląd, społeczeństwo, świat, gospodarka, religie, i zobaczymy jak to jest z tą moją ideologią i nieudolnością...

Pogadajmy o latajacych krowach i wyliczenia prawdopodobienstwa ich istnienia metoda "nie moge wyliczyc ale prawdopodobienstwo na 100% wynosi >0".
Brzostowski (7067 punktów)
>> Zamiast pisać o tym, że jestem ideologiem katolickim, w dodatku nieudolnym, zmierz się ze mną (pogadaj) w merytorycznej dyskusji na interesujący Cię temat w jakiejś kategorii na forum, np.: światopogląd, społeczeństwo, świat, gospodarka, religie, i zobaczymy jak to jest z tą moją ideologią i nieudolnością...
>Pogadajmy o latajacych krowach i wyliczenia prawdopodobienstwa ich istnienia metoda "nie moge wyliczyc ale prawdopodobienstwo na 100% wynosi >0".

Ośmieszasz się... Prawdopodobnie "gimnazjalni" atyklerykałowie kupią Twoje obśmiewanie. Już tutaj o tym rozmawialiśmy:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,679878#w680220

i dobrze wiesz, że pewnych rzeczy (prawdopodobieństwa lub innych wartośći) nie da się wyliczyć, ale wiadomo, że są na 100% większe od zera. To elementarna wiedza o świecie. Elementarna! Oczywiście nie dla "gimnazjalistów'.

Możecie sobie zobaczyć użytkownicy tego forum, jak ideologiczny antyklerykalizm atakuje, jaki jest w tym śmieszny, pełen hipokryzji. Rafał73 nie jest głupi, On wie, że:

"pewnych rzeczy (prawdopodobieństwa lub innych wartośći) nie da się wyliczyć, ale wiadomo, że są na 100% większe od zera"

ale mimo wszystko chce otumanić "gimnazjalistów" i ze mnie (którego zapewne postrzega jako wroga światopoglądowego) przy okazji zrobić głupka. To jest taka sama metoda jaką stosuje Bogusławski.

Najlepiej byłoby merytorycznie pogadać o tym, czy: "pewnych rzeczy (prawdopodobieństwa lub innych wartośći) nie da się wyliczyć, ale wiadomo, że są na 100% większe od zera"?

Tylko że Rafal73, wie że wtedy "przegra" w swoim mniemaniu w takiej dyskusji. Dlatego nigdy jej nie podejmie. Ewentualnie spróbuje dalej obśmiać, albo napisze post w postaci linka.

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 22:44 
 Ocena 9 na 9
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
I znowu ci paskudni antyklerykalni ideolodzy oj nie dobrzy oni są niedobrzy. A wystarczyło byś mógł włączyć opcję, że nie będą mogli ci odpowiadać i spokój i nikt by ci nie odpowiadał i był byś szczęśliwy a tu taka męczarnia.
Brzostowski (7067 punktów)
>I znowu ci paskudni antyklerykalni ideolodzy oj nie dobrzy oni są niedobrzy. A wystarczyło byś mógł włączyć opcję, że nie będą mogli ci odpowiadać i spokój i nikt by ci nie odpowiadał i był byś szczęśliwy a tu taka męczarnia.
Mylisz się. Jest dwóch (silnie się udzielających) skrajnych ideologów antyklerykalnych na tym forum: stosują oni podobny sposób dyskusji, gdy brakuje im argumentów. Z analizy postów ostatinch dni możesz się zorientować, kto to jest.

Pozostali, to dość normalni ateiści i antyklerykały, którym zdarzają się różne posty (jak każdemu), ale geenralnie to ludzie do normalnej, merytorycznej dyskusji.

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 23:14 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
To co poniżej i powyżej nie opowiadaj mi bajek i nie kreuj się na ofiarę otoczoną przez antyklerykałów. Ja tego nie kupuje.
12-10-2015 23:22Nie na temat 
Brzostowski (7067 punktów)
>To co poniżej i powyżej nie opowiadaj mi bajek i nie kreuj się na ofiarę otoczoną przez antyklerykałów. Ja tego nie kupuje.
Nie kreuje się na żadną ofiarę, poradzę sobie, jest ich tylko dwóch.

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 22:56 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>> Zamiast pisać o tym, że jestem ideologiem katolickim, w dodatku nieudolnym, zmierz się ze mną (pogadaj) w merytorycznej dyskusji na interesujący Cię temat w jakiejś kategorii na forum, np.: światopogląd, społeczeństwo, świat, gospodarka, religie, i zobaczymy jak to jest z tą moją ideologią i nieudolnością...
>>Pogadajmy o latajacych krowach i wyliczenia prawdopodobienstwa ich istnienia metoda "nie moge wyliczyc ale prawdopodobienstwo na 100% wynosi >0".
>Ośmieszasz się... Prawdopodobnie "gimnazjalni" atyklerykałowie kupią Twoje obśmiewanie. Już tutaj o tym rozmawialiśmy:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,679878#w680220
>i dobrze wiesz, że pewnych rzeczy (prawdopodobieństwa lub innych wartośći) nie da się wyliczyć, ale wiadomo, że są na 100% większe od zera. To elementarna wiedza o świecie. Elementarna! Oczywiście nie dla "gimnazjalistów'.
>Możecie sobie zobaczyć użytkownicy tego forum, jak ideologiczny antyklerykalizm atakuje, jaki jest w tym śmieszny, pełen hipokryzji. Rafał73 nie jest głupi, On wie, że:
>"pewnych rzeczy (prawdopodobieństwa lub innych wartośći) nie da się wyliczyć, ale wiadomo, że są na 100% większe od zera"
>ale mimo wszystko chce otumanić "gimnazjalistów" i ze mnie (którego zapewne postrzega jako wroga światopoglądowego) przy okazji zrobić głupka. To jest taka sama metoda jaką stosuje Bogusławski.
>Najlepiej byłoby merytorycznie pogadać o tym, czy: "pewnych rzeczy (prawdopodobieństwa lub innych wartośći) nie da się wyliczyć, ale wiadomo, że są na 100% większe od zera"?
>Tylko że Rafal73, wie że wtedy "przegra" w swoim mniemaniu w takiej dyskusji. Dlatego nigdy jej nie podejmie. Ewentualnie spróbuje dalej obśmiać, albo napisze post w postaci linka.
>
Ignoruję Bogusławskiego.

> Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.

Czyli o latajacych krowach i rachunku prawdopodobienstwa nie pogadamy?

Poznalismy metode datowania "wedlug mnie" Zbyszka a teraz rachunek prawdopodobienstwa "niepoliczalne ale na 100% >0" Boguslawskiego.
12-10-2015 23:05 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Czyli o latajacych krowach i rachunku prawdopodobienstwa nie pogadamy?
>Poznalismy metode datowania "wedlug mnie" Zbyszka a teraz rachunek prawdopodobienstwa "niepoliczalne ale na 100% >0" Boguslawskiego.

To się Bogusławski zdziwi!

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 23:10 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Czyli o latajacych krowach i rachunku prawdopodobienstwa nie pogadamy?
>>Poznalismy metode datowania "wedlug mnie" Zbyszka a teraz rachunek prawdopodobienstwa "niepoliczalne ale na 100% >0" Boguslawskiego.
>To się Bogusławski zdziwi!
>
Ignoruję Bogusławskiego.

> Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.



Brzostowskiego

Tak placzesz nad Boguslawskim, co drugie slowo u Ciebie to Boguslawski, ze sam walnalem babola
12-10-2015 23:20 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>>>Czyli o latajacych krowach i rachunku prawdopodobienstwa nie pogadamy?
>>>Poznalismy metode datowania "wedlug mnie" Zbyszka a teraz rachunek prawdopodobienstwa "niepoliczalne ale na 100% >0" Boguslawskiego.
>>To się Bogusławski zdziwi!
>>
Ignoruję Bogusławskiego.

>> Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
>
>Brzostowskiego
>Tak placzesz nad Boguslawskim, co drugie slowo u Ciebie to Boguslawski, ze sam walnalem babola

No to teraz, wyjaśnij mi, na jakiej podstawie przyjmuje się, iż początek światu dał tzw. Wielki Wybuch. Czy teoria ta ma jakąkolwiek wartość, skoro przyjmuje się, iż Wielki Wybuch nastąpił z osobliwości o nieskończonej gęstości? Fizycy twierdzą, że gęstość musiała jednak być "jakaś" bardzo gęsta, ale nie nieskończona, bo czegoś takiego nie ma.

Gęstość jest zatem większa od zera, nie można jej jednak wyliczyć.

Przykładów takich w nauce jest wiele.

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 23:27 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>No to teraz, wyjaśnij mi, na jakiej podstawie przyjmuje się, iż początek światu dał tzw. Wielki Wybuch. Czy teoria ta ma jakąkolwiek wartość, skoro przyjmuje się, iż Wielki Wybuch nastąpił z osobliwości o nieskończonej gęstości? Fizycy twierdzą, że gęstość musiała jednak być "jakaś" bardzo gęsta, ale nie nieskończona, bo czegoś takiego nie ma.
>Gęstość jest zatem większa od zera, nie można jej jednak wyliczyć.
>Przykładów takich w nauce jest wiele.
>
Ignoruję Bogusławskiego.

> Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.

Porownujesz hipoteze WW do latajacych krow?
Porownujesz wyciaganie wnioskow z faktu rzszerzania sie wszechswiata do palniecia idiotyzmu, ze latajace krowy moga istniec?

Czyli na twj samej zasadzie moge stwierdzic, ze zyjace jak kret pod ziemia slonie tez istnieja.
Brzostowski (7067 punktów)
>Porownujesz hipoteze WW do latajacych krow?
Ja z pewnością nie.
>Porownujesz wyciaganie wnioskow z faktu rzszerzania sie wszechswiata do palniecia idiotyzmu, ze latajace krowy moga istniec?
Takie coś, to nawet w głowie fantazującego teisty nie może się zrodzić.
Dałem Ci przykład, że coś może nie być policzalne w danej chwili, a wiadomo, że jest więkssze od zera. Coś, co przez kilka ostatnich postów wyśmiewałeś. Musisz uważać w dysksujach merytorycznych ze mną, bo stracisz twarz wśród antyklerykałów. Bądź bardziej czujny...
>Czyli na twj samej zasadzie moge stwierdzic, ze zyjace jak kret pod ziemia slonie tez istnieja.
Nie możesz, ponieważ to czy żyją słonie pod ziemią jest do sprawdzenia.

Fakt tego, że coś jest niepoliczalne w danej chwili, ale większe od zera, dotyczy właśnie możliwych zjawisk, których nie da się sprawdzić (zbadać naukowo i policzyć), ale można je zaobserwować lub wywnioskować o nich z obserwacji.

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Takie coś, to nawet w głowie fantazującego teisty nie może się zrodzić.
>Dałem Ci przykład, że coś może nie być policzalne w danej chwili, a wiadomo, że jest więkssze od zera. Coś, co przez kilka ostatnich postów wyśmiewałeś. Musisz uważać w dysksujach merytorycznych ze mną, bo stracisz twarz wśród antyklerykałów. Bądź bardziej czujny...

To Ty stweirdziles, ze latajace krowy moga istniec bo istnieja ptaki i ssaki ergo latajaca krowa moze istniec.

>>Czyli na twj samej zasadzie moge stwierdzic, ze zyjace jak kret pod ziemia slonie tez istnieja.
>Nie możesz, ponieważ to czy żyją słonie pod ziemią jest do sprawdzenia.

Czyli slon pod ziemia nie istnieje bo mozna to sprawdzic. A co z latajaca krowa? Da sie sprawdzic czy lata?

>Fakt tego, że coś jest niepoliczalne w danej chwili, ale większe od zera, dotyczy właśnie możliwych zjawisk, których nie da się sprawdzić (zbadać naukowo i policzyć), ale można je zaobserwować lub wywnioskować o nich z obserwacji.

To gdzie zaobserwowales latajaca krowe? Lub jak w ogole doszedles do wniosku, ze latajaca krowa moze istniec?
Slonia wykluczyles bo mozna sprawdzic.
Brzostowski (7067 punktów)
>>Takie coś, to nawet w głowie fantazującego teisty nie może się zrodzić.
>>Dałem Ci przykład, że coś może nie być policzalne w danej chwili, a wiadomo, że jest więkssze od zera. Coś, co przez kilka ostatnich postów wyśmiewałeś. Musisz uważać w dysksujach merytorycznych ze mną, bo stracisz twarz wśród antyklerykałów. Bądź bardziej czujny...
>To Ty stweirdziles, ze latajace krowy moga istniec bo istnieja ptaki i ssaki ergo latajaca krowa moze istniec.
Oczywiście że mogą istnieć. Przy czym słowo klucz to - MOGĄ. Historia Ziemi tylko wskazuje, że dziwne stwory istniały, dlaczego zatem coś podobnego do krowy niemogłoby latać? Niemogłoby istnieć, czy w przeszłości, czy w przyszłości, czy też aktualnie, ale na innych planetach?
>>>Czyli na twj samej zasadzie moge stwierdzic, ze zyjace jak kret pod ziemia slonie tez istnieja.
>>Nie możesz, ponieważ to czy żyją słonie pod ziemią jest do sprawdzenia.
>Czyli slon pod ziemia nie istnieje bo mozna to sprawdzic. A co z latajaca krowa? Da sie sprawdzic czy lata?
Słoń pod ziemią (czy też coś podobnego do słonia - kretosłoń) mógłby istnieć, jest taka szansa większa od zera. Aktualnie na Ziemi nie ma takich zwierząt.
>>Fakt tego, że coś jest niepoliczalne w danej chwili, ale większe od zera, dotyczy właśnie możliwych zjawisk, których nie da się sprawdzić (zbadać naukowo i policzyć), ale można je zaobserwować lub wywnioskować o nich z obserwacji.
>To gdzie zaobserwowales latajaca krowe? Lub jak w ogole doszedles do wniosku, ze latajaca krowa moze istniec?
>Slonia wykluczyles bo mozna sprawdzic.
No i tłumacz chłopu...

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>>Takie coś, to nawet w głowie fantazującego teisty nie może się zrodzić.
>>>Dałem Ci przykład, że coś może nie być policzalne w danej chwili, a wiadomo, że jest więkssze od zera. Coś, co przez kilka ostatnich postów wyśmiewałeś. Musisz uważać w dysksujach merytorycznych ze mną, bo stracisz twarz wśród antyklerykałów. Bądź bardziej czujny...
>>To Ty stweirdziles, ze latajace krowy moga istniec bo istnieja ptaki i ssaki ergo latajaca krowa moze istniec.
>Oczywiście że mogą istnieć. Przy czym słowo klucz to - MOGĄ. Historia Ziemi tylko wskazuje, że dziwne stwory istniały, dlaczego zatem coś podobnego do krowy niemogłoby latać? Niemogłoby istnieć, czy w przeszłości, czy w przyszłości, czy też aktualnie, ale na innych planetach?
>>>>Czyli na twj samej zasadzie moge stwierdzic, ze zyjace jak kret pod ziemia slonie tez istnieja.
>>>Nie możesz, ponieważ to czy żyją słonie pod ziemią jest do sprawdzenia.
>>Czyli slon pod ziemia nie istnieje bo mozna to sprawdzic. A co z latajaca krowa? Da sie sprawdzic czy lata?
>Słoń pod ziemią (czy też coś podobnego do słonia - kretosłoń) mógłby istnieć, jest taka szansa większa od zera. Aktualnie na Ziemi nie ma takich zwierząt.
>>>Fakt tego, że coś jest niepoliczalne w danej chwili, ale większe od zera, dotyczy właśnie możliwych zjawisk, których nie da się sprawdzić (zbadać naukowo i policzyć), ale można je zaobserwować lub wywnioskować o nich z obserwacji.
>>To gdzie zaobserwowales latajaca krowe? Lub jak w ogole doszedles do wniosku, ze latajaca krowa moze istniec?
>>Slonia wykluczyles bo mozna sprawdzic.
>No i tłumacz chłopu...
>
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.


Czylo krowy MOGA istniec (aktualnie) ale slonie aktualnie nie istnieja (ale wczoraj mogly istniec a jutro rowniez moga zaistniec).

Slonie mozna sprawdzic (jakim sposobem?). A krowy? Jak sprawdziles i doszedles do wnipsku, ze moga istniec?
Brzostowski (7067 punktów)
>Czylo krowy MOGA istniec (aktualnie) ale slonie aktualnie nie istnieja (ale wczoraj mogly istniec a jutro rowniez moga zaistniec).
>Slonie mozna sprawdzic (jakim sposobem?). A krowy? Jak sprawdziles i doszedles do wnipsku, ze moga istniec?

Już chyba jest późno i Ci potencjał spada... jeszcze raz...

Latające krowy i słonie żyjące pod ziemią MOGĄ istnieć. Oczywiście nie są to krowy takie jakie znamy, ani słonie, muszą one mieć jakieś dodatkowe cechy, ale mogą być bardzo podobne do tych zwierząt.

Aktualnie na Ziemi nie ma takich zwierzat, nie oznacza to jednak że:

- nie mogły istnieć na Ziemi,
- nigdy nie będą istniały na Ziemi,
- nie istnieją na innych planetach.

Dlaczego uważam to za prawdppodobne (większe od zera)? Dlatego, że na Ziemi żyje i zyło mnóstwo bardzo dziwnych stworzeń, a nasz wszechświat jest pełen planet, uwzględniając ich ilość i czas od BB jest prawdopoodbne że takie zwierzęta gdzies istnieją.

Szansa na to że żyły na naszej planecie lub będą, jest mniejsza niż szansa że żyły lub żyją gdzieś na innych planetach.

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.
13-10-2015 00:29 
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
> Oczywiście nie są to krowy takie jakie znamy, ani słonie, muszą one mieć jakieś dodatkowe cechy, ale mogą być bardzo podobne do tych zwierząt.

Zadajac Ci kiedys pytanie o latajace krowy mialem na mysli latajace krowy.
Nie zmieniaj danych wejsciowych.

Bo wyjdzie, ze latajaca krowa jest nietoperz.

>Aktualnie na Ziemi nie ma takich zwierzat, nie oznacza to jednak że:

Skad wiesz?


>Dlaczego uważam to za prawdppodobne (większe od zera)? Dlatego, że na Ziemi żyje i zyło mnóstwo bardzo dziwnych stworzeń, a nasz wszechświat jest pełen planet, uwzględniając ich ilość i czas od BB jest prawdopoodbne że takie zwierzęta gdzies istnieją.

Pytalem o latajace krowy. Z wymionami, rogami i dlugim ogonem.
13-10-2015 00:52Nie na temat 
Brzostowski (7067 punktów)
>> Oczywiście nie są to krowy takie jakie znamy, ani słonie, muszą one mieć jakieś dodatkowe cechy, ale mogą być bardzo podobne do tych zwierząt.
>Zadajac Ci kiedys pytanie o latajace krowy mialem na mysli latajace krowy.
>Nie zmieniaj danych wejsciowych.
Ha, ha, ha... Teraz już dostrzegasz, że to możliwe i kombinujesz?
>Bo wyjdzie, ze latajaca krowa jest nietoperz.
Nie rozbawiaj mnie. Wiadomo, że dokładnie takie same to i prawdopodobieństwo spada, ale takie też są mozliwe.
>>Aktualnie na Ziemi nie ma takich zwierzat, nie oznacza to jednak że:
>Skad wiesz?
Posługuję się obserwacją i odkryciami naukowymi, tam gdzie można, tam gdzei są. Współczesna nauka potrafi powiedzieć dużo na temat tego co istnieje na Ziemi, jakie gatunki tu żyją, sporo wiemy także o tym jakie żyły. Na podstawie tego co wiemy, bo mamy wiarygodne obserwacje można przyjąć że takich zwierząt nie ma. Oczywiście nie można tego stwierdzić na 100%, ale na 99,99...%. Na tyle, aby rozsądnie przyjmować, że takie swierzęta nie istnieją.

Natomiast jednocześnie uwzględniajac liczę planet, czas od BB, rozsądnie jest zakładać, że takie zwierzęta gdzieś mogą istnieć.
>>Dlaczego uważam to za prawdppodobne (większe od zera)? Dlatego, że na Ziemi żyje i zyło mnóstwo bardzo dziwnych stworzeń, a nasz wszechświat jest pełen planet, uwzględniając ich ilość i czas od BB jest prawdopoodbne że takie zwierzęta gdzies istnieją.
>Pytalem o latajace krowy. Z wymionami, rogami i dlugim ogonem.
No, mogą takie być. Jest jednak oczywiste, że o dokąłdnie takie same jak na Ziemi będzie trudniej, ale są też prawdopoodbne.


Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.
Brzostowski (7067 punktów)
>Tak placzesz nad Boguslawskim, co drugie slowo u Ciebie to Boguslawski, ze sam walnalem babola
To może, skoro ja się nie pomyliłem, tylko Ty, to może Ty masz obsesję?

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Tak placzesz nad Boguslawskim, co drugie slowo u Ciebie to Boguslawski, ze sam walnalem babola
>To może, skoro ja się nie pomyliłem, tylko Ty, to może Ty masz obsesję?
>
Ignoruję Bogusławskiego.

> Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.

Tak. Antyklerykalna
Brzostowski (7067 punktów)
>>>Tak placzesz nad Boguslawskim, co drugie slowo u Ciebie to Boguslawski, ze sam walnalem babola
>>To może, skoro ja się nie pomyliłem, tylko Ty, to może Ty masz obsesję?
>>
Ignoruję Bogusławskiego.

>> Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
>Tak. Antyklerykalna
Powiedz mi coś, czego nie wiem.

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 23:41 
 Ocena 1 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Powiedz mi coś, czego nie wiem.

Bredzisz.
Brzostowski (7067 punktów)
>>Powiedz mi coś, czego nie wiem.
>Bredzisz.
Istnieje prawdopodobieństwo, że się mylę. Nie potrafię go wyliczyć, ale jestem pewien, że jest większe od zera.

A Ty jak myślisz?

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 23:47 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>>Powiedz mi coś, czego nie wiem.
>>Bredzisz.
>Istnieje prawdopodobieństwo, że się mylę. Nie potrafię go wyliczyć, ale jestem pewien, że jest większe od zera.
>A Ty jak myślisz?
>
Ignoruję Bogusławskiego.

> Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.

Co? Mam wyliczyc prawdopodobienstwo, ze poerdolisz jak potluczony? To nie prawdopodobienstwo. To dane wejsciowe
Brzostowski (7067 punktów)
>Co? Mam wyliczyc prawdopodobienstwo, ze poerdolisz jak potluczony? To nie prawdopodobienstwo. To dane wejsciowe
Nie musisz wyliczać, doszliśmy przecież do konsensusu, że nie wszystko da się wyliczyć, ale może być większe od zera.
Nie nerwuj się... bo wpadniesz w obsesję...

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.
13-10-2015 00:08 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Co? Mam wyliczyc prawdopodobienstwo, ze poerdolisz jak potluczony? To nie prawdopodobienstwo. To dane wejsciowe
>Nie musisz wyliczać, doszliśmy przecież do konsensusu, że nie wszystko da się wyliczyć, ale może być większe od zera.
>Nie nerwuj się... bo wpadniesz w obsesję...
>
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.


Przeciez napisalem, ze Twojego p*****lenia sie nie wylicza bo sa to dane WEJSCIOWE
Brzostowski (7067 punktów)
>Przeciez napisalem, ze Twojego p*****lenia sie nie wylicza bo sa to dane WEJSCIOWE
P...enie nie może być daną wejściową. Ewentualnie wejściowo-wyjściową. Przyjęcie jednak danych za wejściowe musi być poprzedzone analizą czy są wiarygodne. Na jakiej podstawie okreśiłeś ich wiarygodność? Wyliczyłeś jakoś?

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
>>Przeciez napisalem, ze Twojego p*****lenia sie nie wylicza bo sa to dane WEJSCIOWE
>P...enie nie może być daną wejściową. Ewentualnie wejściowo-wyjściową. Przyjęcie jednak danych za wejściowe musi być poprzedzone analizą czy są wiarygodne. Na jakiej podstawie okreśiłeś ich wiarygodność? Wyliczyłeś jakoś?
>
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.


Jak wciskasz klawisz A na klawiaturze to komputer nie pyta sie, jak wyliczylem ze wcisnalem akurat A i czy jestem pewien, ze wcisnalem A.
Na tej samej zasadzie funkcjonuje Twoje p*****lenie: p*****lisz a priori
13-10-2015 00:41Nie na temat 
Brzostowski (7067 punktów)
>Jak wciskasz klawisz A na klawiaturze to komputer nie pyta sie, jak wyliczylem ze wcisnalem akurat A i czy jestem pewien, ze wcisnalem A.
>Na tej samej zasadzie funkcjonuje Twoje p*****lenie: p*****lisz a priori
Widzisz do czego prowadzi antyklerykalna ideologia? Do trolowania i pyskówek. Zupełnie bez sensu.

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.
12-10-2015 22:38 
 Ocena 4 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Obawiam się, że i ty jesteś ideologiem tylko działasz dla katolickiej strony i to moim zdaniem wyjątkowo nieudolnie. No ale jak chcesz by cię wywalono to proszę bardzo co mi do tego.
>Dałeś się oszukać manipulacjom ideologów antyklerykalnych, którzy tak właśnie mnie tutaj przedstawiają. Oto właśnie im chodzi.<

Nisko oceniasz moją inteligencję skoro uważasz, że daje się manipulować jakimś ideologom. Zwłaszcza, że ty chciał byś manipulować moją osobą właśnie poprzez swoją ideologię.

>Działanie na rzecz jakiejkolwiek strony, jak to określasz, nie musi być związane z chorą ideologią. Zamiast pisać o tym, że jestem ideologiem katolickim, w dodatku nieudolnym, zmierz się ze mną (pogadaj) w merytorycznej dyskusji na interesujący Cię temat w jakiejś kategorii na forum, np.: światopogląd, społeczeństwo, świat, gospodarka, religie, i zobaczymy jak to jest z tą moją ideologią i nieudolnością...<

Przecież każdy może poczytać twoje wypowiedzi i wyrobić sobie zdanie, ja czytając ciebie wyrobiłem sobie właśnie takie zdanie o tobie. Główne hasło twoich wypowiedzi to jesteś antyklerykałem bo... no właśnie bo najczęściej ktoś śmie mówić, że jest ateistą i ma swój światopogląd to wystarcza. Nie ważne czy tyczy się to chrztu, katechezy w szkole czy podatków, ma inne niż ty zdanie jest antyklerykałem. No a ulubiony początek odpowiedzi bredzisz (pewnie tak mi odpiszesz). To cały ty jeżeli to nie jest ideologiczne zachowanie i nachalna próba reewangelizacji to co. Ja nie muszę z tobą dyskutować Andrzej Bogusławski robi to lepiej niż ja bym mógł i dlatego tak cię złości. Do tego stopnia, że narodziła ci się w głowie myśl o jego ocenzurowaniu a co za tym idzie każdego kto się z tobą nie zgadza. No a w tedy już można radośnie gadać co się chce i nie obawiać się nie przyjemnych odpowiedzi.

>Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.<

No to sobie nie pogadamy, bo ja według ciebie na pewno jestem skrajnie antyklerykalny i nie za bardzo mam zamiar się tym przejmować.
Brzostowski (7067 punktów)
>>>Obawiam się, że i ty jesteś ideologiem tylko działasz dla katolickiej strony i to moim zdaniem wyjątkowo nieudolnie. No ale jak chcesz by cię wywalono to proszę bardzo co mi do tego.
>>Dałeś się oszukać manipulacjom ideologów antyklerykalnych, którzy tak właśnie mnie tutaj przedstawiają. Oto właśnie im chodzi.<
>Nisko oceniasz moją inteligencję...
Nieprawda. Z faktu, że człowiek dał się zmanipulować nie musi wynikać że jest mało inteligentny.
A to, że dałeś się zmanipulowac jest wysoce prawdopoodbne, ponieważ już oceniałeś mnie jako prawdopodobnego ideologa katolickiego.
>>Działanie na rzecz jakiejkolwiek strony, jak to określasz, nie musi być związane z chorą ideologią. Zamiast pisać o tym, że jestem ideologiem katolickim, w dodatku nieudolnym, zmierz się ze mną (pogadaj) w merytorycznej dyskusji na interesujący Cię temat w jakiejś kategorii na forum, np.: światopogląd, społeczeństwo, świat, gospodarka, religie, i zobaczymy jak to jest z tą moją ideologią i nieudolnością...<
>Przecież każdy może poczytać twoje wypowiedzi i wyrobić sobie zdanie, ja czytając ciebie wyrobiłem sobie właśnie takie zdanie o tobie. Główne hasło twoich wypowiedzi to jesteś antyklerykałem bo... no właśnie bo najczęściej ktoś śmie mówić, że jest ateistą i ma swój światopogląd to wystarcza. Nie ważne czy tyczy się to chrztu, katechezy w szkole czy podatków, masz inne niż ty zdanie jesteś antyklerykałem. No a ulubiony początek odpowiedzi bredzisz (pewnie tak mi odpiszesz). To cały ty jeżeli to nie jest ideologiczne zachowanie i nachalna próba reewangelizacji to co. Ja nie muszę z tobą dyskutować Andrzej Bogusławski robi to lepiej niż ja bym mógł i dlatego tak cię złości. Do tego stopnia, że narodziła ci się w głowie myśl o ocenzurowaniu jego a co za tym idzie każdego kto się z tobą nie zgadza. No a w tedy już można radośnie gadać co się chce i nie obawiać się nie przyjemnych odpowiedzi.
To pokazuje jak dałeś się zmanipulować. Wyobrażenie o mnie wyrobiłeś sobie na podstawie postów z ostatnich dni, gdy prowadziłem pyskówkę z niekórymi ideologami antyklerykalnymi. Właśnie im dokładnie o to chodzi.

Skoro nie chcesz ze mną dyskutować, to trudno.
>>Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.<
>No to sobie nie pogadamy, bo ja według ciebie na pewno jestem skrajnie antyklerykalny i nie za bardzo mam zamiar się tym przejmować.
I tutaj się mylisz. Ja wyraźnie odróżniam skrajnych antyklerykałów od antyklerykałów (z resztą sam jestem umiarkowanym antyklerykałem).

Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
12-10-2015 23:12 
 Ocena 2 na 2
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>A to, że dałeś się zmanipulowac jest wysoce prawdopoodbne, ponieważ już oceniałeś mnie jako prawdopodobnego ideologa katolickiego.<

Na pewno nie dałem się zmanipulować twojej ideologii tego jestem pewny. I nie oceniłem cię w tym momencie ja cię najpierw trochę poczytałem i wyrobiłem sobie jak najgorsze zdanie o tobie.

>To pokazuje jak dałeś się zmanipulować. Wyobrażenie o mnie wyrobiłeś sobie na podstawie postów z ostatnich dni, gdy prowadziłem pyskówkę z niekórymi ideologami antyklerykalnymi. Właśnie im dokładnie o to chodzi.<

To samo co powyżej ja cię trochę poczytałem i sam sobie wyrobiłem takie a nie inne zdanie. Możesz przestać mi więc wmawiać coś czego nie ma.

>I tutaj się mylisz. Ja wyraźnie odróżniam skrajnych antyklerykałów od antyklerykałów (z resztą sam jestem umiarkowanym antyklerykałem).<

U to to na pewno. Nie rób ze mnie idioty i takie bajki opowiadaj innym.

O i widzę, że są nawet skrajni i nie skrajni antyklerykałowie. Ci nie skrajni chodzą na mszę chrzczą dzieci, puszczają je na katechezę, biorą kościelny ślub i nie odzywają się, że są ateistami. To jest twoja definicja antyklerykalizmu.
12-10-2015 23:27 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>>A to, że dałeś się zmanipulowac jest wysoce prawdopoodbne, ponieważ już oceniałeś mnie jako prawdopodobnego ideologa katolickiego.<
>Na pewno nie dałem się zmanipulować twojej ideologii tego jestem pewny. I nie oceniłem cię w tym momencie ja cię najpierw trochę poczytałem i wyrobiłem sobie jak najgorsze zdanie o tobie.
>>To pokazuje jak dałeś się zmanipulować. Wyobrażenie o mnie wyrobiłeś sobie na podstawie postów z ostatnich dni, gdy prowadziłem pyskówkę z niekórymi ideologami antyklerykalnymi. Właśnie im dokładnie o to chodzi.<
>To samo co powyżej ja cię trochę poczytałem i sam sobie wyrobiłem takie a nie inne zdanie. Możesz przestać mi więc wmawiać coś czego nie ma.
Aha...
>>I tutaj się mylisz. Ja wyraźnie odróżniam skrajnych antyklerykałów od antyklerykałów (z resztą sam jestem umiarkowanym antyklerykałem).<
>U to to na pewno. Nie rób ze mnie idioty i takie bajki opowiadaj innym.
Co poczytałeś? Co wiesz o moich poglądach w sprawach antyklerykalnych? Najpierw się dowiedz.
Ooo... koledze nie pasuje to już wyrobionej opinii? To się broni... się zaraz zacznie złościć...

>O i widzę, że są nawet skrajni i nie skrajni antyklerykałowie.
Oczywiście, że są. To "gimnazjum".

>Ci nie skrajni chodzą na mszę chrzczą dzieci, puszczają je na katechezę, biorą kościelny ślub i nie odzywają się, że są ateistami.
Czasami tak jest, ale przewaznie nie.

Można być całkiem dobrym katolikiem i być antyklerykałem. Bogusławski też kiedyś tego nie mógł pojąć, ale w końcu, resztkami racjonalnego oglądu, po kilku latach, przyznał że to możliwe.

>To jest twoja definicja antyklerykalizmu.
Ja bardzo dobrze znam definicje.


Ignoruję Bogusławskiego.
Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
13-10-2015 00:03 
 Ocena 3 na 3
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>Ooo... koledze nie pasuje to już wyrobionej opinii? To się broni... się zaraz zacznie złościć...<

Kto się złości. Nie chce mi się przekopywać forum w poszukiwaniu twoich tekstów ale ok. wybrałem kilka które dały mi jak najgorszy obraz twojej osoby. Jako kogoś kto manipuluje, pochwala hipokryzję, i kocha wyzywać innych od antyklerykałów tylko za to, że głośno mówią, że to się im nie podoba

www.racjonalista.pl/forum.php/s,676406#w676574
Co my tu mamy młody człowiek (dobra względem mnie nie taki młody ja jeszcze do 30 nie dobiłem) stwierdził, że nie będzie głosować na pis co zaowocowało awanturą. Ty mu polecasz milczeć i twierdzisz, że sam sprzeciw już był antyklerykalny i głupi. Przyznaje, że i ja bym temu chłopakowi polecił spokojną dyskusję, zamiast otwartej wojny którą w tym momencie przegra. Ale ty mu nie tylko kazałeś skapitulować i przyjąć bez słowa zdanie rodziców ty stwierdziłeś, że sam sprzeciw już był głupi i antyklerykalny to było dla mnie coś wyjątkowo obrzydliwego.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,671133#w671135

Tu obrona wpieprzania się kościoła w sprawy innych ludzi bo dobrze wiesz, że ta msza była formą nacisku na Komorowskiego. Chociaż będziesz pewnie twierdzić, że jako ateiści nie powinniśmy wierzyć w siłę modlitwy. No i w siłę modlitwy nie wierzymy ale w to, że była to próba wymuszenia takiej a nie innej reakcji już tak. Powiesz, że mieli do tego prawo no i mieli wolny kraj każdy może wywierać naciski jakie chce i przy użyciu jakich chce metod. Ale ty stwierdziłeś, że samo stwierdzenie że jest to forma nacisku już jest antyklerykalne. A czy naprawdę stwierdzenie, że jest to forma nacisku w sprawie która księży nie powinna obchodzić (bo jeżeli wierzą w siłę swojej ewangelizacji to zakaz czy brak zakazu nic nie powinien zmieniać) jest antyklerykalny.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,675041
Jest i zaangażowanie polityczne bronimy wpadek Dudy wręcz twierdzimy, że jest atakowany. Jednocześnie o atakach na Komorowskiego milczymy lub nawet sami im przyklaskujemy, a nawet twierdzimy, że jest chroniony.

No i ostatnia prośba o wprowadzenie quasi cenzury która pozwoliła by na wyłączanie odpowiedzi tobie nie przychylnych.

Właśnie tego typu wypowiedzi sprawiły, że mam o tobie takie a nie inne zdanie. Ale to zdanie wyrobiłem sobie właśnie poprzez czytanie ciebie nikt mi go nie wmówił. Chociaż wiem, że z tym czuł byś się lepiej. Ostatecznie łatwiej walczyć z ideologią.

No ale już napisałeś, że sobie poradzisz, otarłeś łzy więc kończę i już się więcej nie wtrącam między ciebie a Bogusławskiego. Ostatecznie gdzie walczą takie giganty tacy jak ja mogą łatwo zostać zmiażdżeni.

Mimo wszystko pozdrawiam.
13-10-2015 11:14Nie na temat 
Brzostowski (7067 punktów)
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,676406#w676574
> Co my tu mamy młody człowiek (dobra względem mnie nie taki młody ja jeszcze do 30 nie dobiłem) stwierdził, że nie będzie głosować na pis co zaowocowało awanturą. Ty mu polecasz milczeć i twierdzisz, że sam sprzeciw już był antyklerykalny i głupi. Przyznaje, że i ja bym temu chłopakowi polecił spokojną dyskusję, zamiast otwartej wojny którą w tym momencie przegra. Ale ty mu nie tylko kazałeś skapitulować i przyjąć bez słowa zdanie rodziców ty stwierdziłeś, że sam sprzeciw już był głupi i antyklerykalny to było dla mnie coś wyjątkowo obrzydliwego.
Manipulujesz jak znane mi tutaj ideologiczne antyklerykały, wklejasz link z nadzieją, że może inni forumowiczowie nie przeczytają?

Przytocz treść z mojego postu, który wskazuje, że ja twierdzę, iż sam sprzeciw wobec PiSu jest antyklerykalny lub głupi? Jesteś na racjonalnym forum, które wymaga koncentracji i precyzji w wyrażaniu opinii i wymaga dobrego rozumienia czytanego słowa.

>www.racjonalista.pl/forum.php/s,671133#w671135
>Tu obrona wpieprzania się kościoła w sprawy innych ludzi bo dobrze wiesz...
Nie, to obrona prawa do modlitwy w dowolnej sprawie. Katolikom wolno modlić się w dowolnej sprawie. Tak czy nie? JEśli ktoś zatem oburza się, że katolicy o coś się modlą, oburza się tak jak by faktycznie wierzył że to przyniesie skutek, a jednocześnie jako ateista dobrze wie, że skutku nie będzie, to cóż to jest jak nie antyklerytkalne zawodzenie?

Z resztą nie wiem dlaczego tak Cię drażni zarzut o antyklerykalizm, to wg mnie nic złego, ot - pogląd na świat.

>www.racjonalista.pl/forum.php/s,675041
>Jest i zaangażowanie polityczne bronimy wpadek Dudy wręcz twierdzimy, że jest atakowany. Jednocześnie o atakach na Komorowskiego milczymy lub nawet sami im przyklaskujemy, a nawet twierdzimy, że jest chroniony.
No i co z tego? Cóż to nie można oceniać krytycznie mediów lub Komorowskiego? Nie robię tego ideologicznie tylko daję merytorczne arguemnty dla swojego stanowiska.
>No i ostatnia prośba o wprowadzenie quasi cenzury która pozwoliła by na wyłączanie odpowiedzi tobie nie przychylnych.
>Właśnie tego typu wypowiedzi sprawiły, że mam o tobie takie a nie inne zdanie. Ale to zdanie wyrobiłem sobie właśnie poprzez czytanie ciebie nikt mi go nie wmówił. Chociaż wiem, że z tym czuł byś się lepiej. Ostatecznie łatwiej walczyć z ideologią.
>No ale już napisałeś, że sobie poradzisz, otarłeś łzy więc kończę i już się więcej nie wtrącam między ciebie a Bogusławskiego. Ostatecznie gdzie walczą takie giganty tacy jak ja mogą łatwo zostać zmiażdżeni.
>Mimo wszystko pozdrawiam.
Myślisz bardzo stereotypowo, poodbnie jak ideologiczni antyklerykałowie. Myślisz: jak gość wierzacy, to pewnie głosuje na PiS, broni Dudy, czyli samo zło... Nie patrzysz jednak na argumenty, to jest właśnie wstep do ideologicznego antyklerykalizmu i stereotypizacji. Nie wierzysz, że jestem umiarkowanym antyklerykałem. Nie uwierzysz zapewne też, że jestem za związkami partnerskimi, a nawet za adopcją dzieci przez pary homoseksualne. Zdziwiony? Jesli tak, to jest dla Ciebie szansa. Dziwienie się jest cechą czlowieka inteligentnego.

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam antyklerykalnych idiotyzmów.
13-10-2015 11:38 
 Ocena 1 na 1
]88[ (48 punktów)
Ok było tak, że wulgaryzmy były ok, była kiepska jakość, a teraz trzeba uzgodnić jak usprawnić jakość dyskusji.

1)Podoba mi się pomysł, by: Eliminować z forum tych użytkowników, którzy często zamiast odpowiadać na posty, wstawiają same linki, bez żadnego słowa od siebie. - czyli czysty spam.

~ jest to jedyna wypowiedź na temat, która wydała mi się sensowna w tej dyskusji, która nie narusza pkt.4 i którą udało mi się znaleźć.

2) Podoba mi się też pomysł, żeby zająć się odpowiedziami, które zawierają link.

Często odwołują się niektórzy do własnych blogów lub cudzych, gdzie nie ma jakiś liczb, wyników badań itd.. , są to też książki różnego rodzaju, które są wstawiane na niczyją prośbę.

>Nie lepiej streścić zawartość książki w wypowiedzi do tego co chcemy przekazać i napisać, że w takiej, a takiej książce można znaleźć szczegóły, bo np. link jutro może nie działać.
> Badania dla niektórych to za bardzo szerokie pojęcie. Może zacznijmy, więc od wartości procentowych. Jeśli, gdzieś się pojawią procenty np. 90% polaków to wymagane jest źródło. Inaczej wypowiedź trafia cała do kosza.

>Nie lepiej też streścić blog niż wstawiać do niego link? Przecież logiczne, że taki argument może zostać usunięty wraz z usunięciem bloga. Zaś wypowiedź przez Was streszczona pozostanie. Dlatego odnośniki do blogów, stron artykułów powinny zawierać fragment treści w cudzysłowie i źródło pochodzenia - streszczoną do minimum tę treść. Jeśli, więc ktoś nagminnie będzie wstawiać całe artykuły to automatycznie należy go wyrzucić.

Powinniśmy, więc dążyć do ograniczenia liczby linków do minimum koniecznego i ograniczenia cytowania całych artykułów.

3) Rozumiem Wasze zaangażowanie ideologiczne, ale można nie wykorzystywać innych w swoich podpisach to jest raczej skrajny upust swoich emocji.

>"Ignoruję Bogusławskiego. Ideologicznie i skrajnie antyklerykalne posty nie zasługują na odpowiedź. "

4) Przykład negatywnego opisywania czyiś poglądów, wypowiedzi, zachowań, argumentów i osób.
"Porównujesz wyciąganie wniosków z faktu rozszerzania się wszechświata do palnięcia idiotyzmu, ze latające krowy mogą istnieć?"

>W tym zdaniu ewidentnie chodzi o to, że argument na który się powołuje użytkownik jest palnięciem idiotyzmu. Pół biedy jeszcze obrażanie argumenty, ale brak wyjaśnienia dlaczego ktoś tak czy inaczej uważa, powoduje, że za chwile ktoś odpowie słuchaj to nie ja palę idiotyzmy to ty palisz idiotyzmy. No i dyskusja właśnie w tym kierunku poszła, bo brakowało wyjaśnienia dlaczego uważasz, że jest tak czy inaczej.

Rozbudowane opisy:
"Takie coś, to nawet w głowie fantazjującego teisty nie może się zrodzić." - Opisywanie jaka jest wypowiedź. Można skrócić to zdanie do "Wypowiedź jest bzdurna", a przecież można odpowiedzieć po prostu: "Nie zgadzam się z Tobą".

Ewidentne naruszenie:

"Bredzisz"
"Pierdolisz jak potłuczony"
"Sądzę, że z tą propozycją urwałeś się z choinki"

Przypuszczenia, że ktoś jest jakiś:

"może Ty masz obsesję?" - przypuszczanie choroby psychicznej.
"A może by tak stworzyć jeszcze trzecie forum, dla tych, co to chcieliby coś wyrazić, tylko że właściwie to nie mają nic do powiedzenia i na dodatek "nie umiom po polskiemu", a obwiniają wszystkich dookoła o swoją niekompetencję językową i impotencję argumentacyjną" - nie dość, że przypuszczenie to jeszcze opisywanie zachowania innej osoby chodź temat dotyczył poprawy jakości dyskusji.

W języku polskim występuje zasada, że nie tworzy się zdania, które zaczyna się od "A".
Sam łamiesz jak widzisz zasady języka polskiego, a innym wypominasz błędy, które sam popełniasz, bez podania nawet przykładów. Nie ma człowieka, który pisze poprawną polszczyzną, ponieważ każdy człowiek popełnia błędy. Jak chcesz pouczyć mnie, że coś piszę źle to pokaż mi zasady, które łamie. Nie sztuką jest tylko wytykać innym cudze błędy. Zaś ty ciągle wytykasz innym błędy i nic od siebie nie wnosisz w dyskusję, poza krytykanctwem wypowiedzi innych osób. Kiedy ostatnio stworzyłeś coś co inni mogli by skrytykować? Czyżbyś sam nie umiał tworzyć wypowiedzi Panie Quetzalcoatl, które mogły by przekonać innych do czegoś? Może nie potrafisz myśleć i tworzyć składnej dyskusji?

Naruszyłem pkt.4 w twoim stosunku, abyś zrozumiał, że nie jesteś pępkiem świata! W końcu i tak w tej dyskusji obraża się innych. Chyba Panie Quetzalcoatl będziemy mieli na pieńku.

5) Tematem wątku jest poprawa dyskusji, a nie dyskusja min.na temat latających krów. Chcecie dyskutować na ten temat stwórzcie nowy wątek, bo odchodzicie od tego w którym jesteśmy.

Wy nie przekonujecie siebie, że poprawa dyskusji powinna być taka czy inna, a zajmujecie się zupełnie czymś innym.

Nie ma sensu odpisywać na wątki, które odchodzą w jakiś sposób od pkt. 4, ponieważ nie życzę sobie ja i zapewne też wy, aby Was nie szanować i w jakiś sposób negatywnie opisywać z tego czy innego powodu. Najbardziej sensowne wypowiedzi jednak pochodziły od o dziwo Pana Quetzalcoatl i Brzozowskiego, który nie potrzebnie potem wdał się w dyskusję. Niektórzy też komentowali wady rozwiązań, ale potem też się wdali w dyskusję na to kto kim jest. Dlaczego traktujecie innych tak jakbyście sami nie chcieli być traktowani i dlaczego nie można poprowadzić realnej dyskusji na temat poprawy jakości? Każdy biorący udział łącznie ze mną powinien się zastanowić czy przypadkiem nie dokłada drwa niepotrzebnie do ognia. Przepraszam jeśli jakąś sensowną wypowiedź pominąłem.

PS: Funkcja ignoruj, by się przydała na Pana Quetzalcoatl. No, ale wtedy nie usłyszałbym czego jeszcze nie umiem i w czym muszę się doszkolić.

Pozdrawiam!
[88] + [88] = [[176]]
13-10-2015 16:40 
 Ocena 1 na 3
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)
> Ok było tak, że wulgaryzmy były ok, była kiepska jakość, a teraz trzeba uzgodnić jak usprawnić jakość dyskusji ... Przepraszam jeśli jakąś sensowną wypowiedź pominąłem.

Nic nie pominąłeś ... dyskusja była nie na temat, a ty jako moderator wątku nie zrobiłeś nic aby była ona zgodna z założeniem.

Chamstwo w dyskusji i prześladowanie osób o odmiennych poglądach (niezgodne z konstytucją) możesz eliminować usuwaniem wypowiedzi z dyskusji, podobnie mogłeś zrobić z wypowiedziami nie na temat. Tak może zrobić każdy kto moderuje założony przez siebie wątek.

Moim zdaniem bardziej racjonalnym jest usunięcie nietaktownych wypowiedzi niż dyskwalifikowanie użytkownika co wnosi wiele twórczego do dyskusji na forum , tak jak to stało się z fiberon.

Pamiętajcie również o tym, że nie jest to forum profesorskie ani naukowe z określonej specjalizacji, ono ma być po to racjonalne, aby każdy mógł wypowiedzieć swoje zdanie bez podpierania się cudzymi poglądami czy opracowaniami nawet z Wikipedii.

Aby każdy mógł wskazać na błędy popełniane przez użytkownika czy naukowców, racjonalnie uzasadniając swój pogląd, nawet wskazując na wynikającą statystykę.
Po to jest dyskusja na forum aby błędne rozumowanie prostować a poglądy modyfikować tak aby każdy mógł je zaakceptować.

(13październik2015-ZbyszekzWarszawy)
]88[ (48 punktów)
Ok masz rację. Teraz zauważyłem, że jestem też moderatorem Ale i tak nie można każdego postu wykasować w dyskusji ani oznaczyć, że jest nie na temat.

Wystarczy, że będę mógł zaznaczyć co jest nie na temat, a wtedy będzie łatwiejsza dyskusja.
Niech sobie pyskują jak chcą.
13-10-2015 19:15 
 Ocena 4 na 4
Rupson (1793 punktów)
>Ok masz rację. Teraz zauważyłem, że jestem też moderatorem Ale i tak nie można każdego postu wykasować w dyskusji ani oznaczyć, że jest nie na temat.
>Wystarczy, że będę mógł zaznaczyć co jest nie na temat, a wtedy będzie łatwiejsza dyskusja.
>Niech sobie pyskują jak chcą.

-Gratulacje. Pieprzysz o polepszeniach, a sam zachowujesz się jak zasraniec nie znoszący krytycznych uwag. No w sumie to ostatnio nic nowego, wpasowałeś się w linię portalu. Żałosne dupku!
13-10-2015 19:23 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Ok masz rację. Teraz zauważyłem, że jestem też moderatorem Ale i tak nie można każdego postu wykasować w dyskusji ani oznaczyć, że jest nie na temat.
Autor wątku "Polepszenie jakości dyskusji na forum" usunął Twoją wypowiedź "Odp: Polepszenie jakości dyskusji na forum" Pomiędzy moderatorem, a kacykiem jest ogromna różnica, ale tak ma Pan tu swój placyk.

>Wystarczy, że będę mógł zaznaczyć co jest nie na temat, a wtedy będzie łatwiejsza dyskusja.
Też Panu wolno, tyle iż mnie na ogół brakło śmiałości i pozostawałem w przekonaniu, iż mamy tu większość inteligentnych czytelników, a nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami.

>Niech sobie pyskują jak chcą.
To ta nowa jakość na naszym forum, ja dotychczas jednak uważałem, iż ludzie tu rozmawiają, choć czasem emocje ich zbyt daleko ponoszą. Miłego dnia i dalszego wysokiego samo uznania. Ja przez 10 lat nie usunąłem żadnej wypowiedzi, a zaledwie kilka - przy ogromnym uporze odchodzących od tematu i dalekich odejściach - zaznaczyłem, iż są nie na temat.

@@@
.
15-10-2015 00:26 
 Ocena 2 na 2
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Pod podanym niżej linkiem masz odpowiedź na skierowane do mnie uwagi.
Nie chciałem jej tu zamieścić, bo pewnie zaraz byś ją wykasował, cenzorze-hobbysto.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,680689#w681002
13-10-2015 14:10Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Dałeś się oszukać manipulacjom ideologów antyklerykalnych, którzy tak właśnie mnie tutaj przedstawiają. Oto właśnie im chodzi.
Ło Boże Wiekuisty, cała paka ideologów antyklerykalnych manipulując pokazuje wypisywane tu głupoty wypisywane przez Pana Brzostowskiego po to aby wśród naiwnych czytelników wyrobić mu złą opinię. Panie Brzostowski, ja jakoś ani małej wiedzy, ani naiwności u pana W.R. nie dostrzegam. Wprost odwrotnie widzę w nim człowieka myślącego samodzielnie i samodzielnie dokonującego ocen. Takich czytelników jest tu większość.

>Działanie na rzecz jakiejkolwiek strony, jak to określasz, nie musi być związane z chorą ideologią.
Pan W.R. jak na razie nie pisał o "chorej ideologii", tylko o ideologii, a ideologia jest to powstała na bazie danej kultury wspólnota światopoglądów, u podstaw której tkwi świadome dążenie do realizacji określonego interesu klasowego lub grupowego albo narodowego.

Mianem ideologii określa się każdy zbiór uporządkowanych poglądów - religijnych, politycznych, prawnych, przyrodniczych, artystycznych, filozoficznych - służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata. Społeczną funkcją ideologii jest artykulacja celów aktywności i dopuszczalnych sposobów ich osiągania oraz motywacja ich zasadności względami uznawanymi za wyższe niż jednostkowy interes (wizja rzeczywistości + system wartości + dyrektywy praktycznego działania). Zapotrzebowanie na ideologie wynika z właściwego ludziom poszukiwania odpowiedzi na pytania
o sens i sposób istnienia
i każdy system religijny oparty jest na jakiejś tam ideologii. Wszyscy ludzie określoną ideologię mają wpisaną w swój światopogląd i jest to normalne. Patologia (choroba) zaczyna się dopiero wówczas, gdy zaczyna się głęboka, bezrefleksyjna wiara w swoją ideologię, powodującą potrzebę zwalczania, choćby tylko w nią wątpiących.

>Zamiast pisać o tym, że jestem ideologiem katolickim, w dodatku nieudolnym, zmierz się ze mną (pogadaj) w merytorycznej dyskusji na interesujący Cię temat w jakiejś kategorii na forum, np.: światopogląd, społeczeństwo, świat, gospodarka, religie, i zobaczymy jak to jest z tą moją ideologią i nieudolnością...
Lepiej najpierw to przejrzeć: www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,21317 i zobaczyć jak wyglądają merytoryczne dyskusje z panem Brzostowskim.

>"Ułatwię" Ci: jestem teistą.
A co to ma tu do rzeczy. Na przykład ja znam mądrych i głupich teistów, ale także mądrych i głupich ateistów. Przeszkodą w dyskusji z Panem jest Pańskie ideologiczne zaślepienie, głęboka wiara w jedynosłuszność własnych przekonań oraz zupełna nieprzemakalność na argumenty oponentów. Nie ma merytorycznych rozmów z Panem, gdyż zupełnie słuszne Pan pisze, że ideologicznie i skrajnie klerykalne posty nie zasługują na odpowiedź, można co najwyżej wykazać zawartą w nich głupotę.

@@@
.
13-10-2015 13:40Nie na temat 
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Tak, wywalić wszystkich ideologów!
To należałoby tu zacząć od Pana Brzostowskiego.

> Ideologicznie i skrajnie (-) klerykalne posty nie zasługują na odpowiedź.
Nie zasługują, ale gdy nie zareagujemy, to głupota zacznie tu dominować.

@@@
.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365