 |
Związek pomiędzy siłą i długością Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-11-2015 01:02 | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Związek pomiędzy siłą i długością | Chyba wszyscy znamy zjawisko przełożenia – przekładnia mechaniczna, przekładnia hydrauliczna, przekładnia transformatora. Czy dostrzegamy w tym zjawisku związek pomiędzy długością i siłą?
Związek ten widać dobrze we wzorze na okres drgań wahadła matematycznego.
Chciałbym przed snem jednak krótko zastanowić się nad tym czym jest długość: Długość fizyczna — miara fizyczna odległości pomiędzy dwoma punktami, liczona zgodnie z metryką euklidesową (zwykłym sposobem mierzenia odległości), albo w linii prostej (np. długość fali — odległość między jej dwoma węzłami) albo po krzywej (np. długość drogi przebytej przez ciało).
Wg mnie o długości a zatem odległości punktów w przestrzeni możemy mówić jedynie wówczas, kiedy oba punkty w przestrzeni związane są istnieniem pomiędzy nimi siły. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Bzdura, wliczy 1000% wartości w cenę gazu i nie będzie się przejmował czy mu podniosą czy obniżą. I tak nie będzie drugiego, który mu wyceni ten gazociąg bo kogo będzie staćA gazociąg nie będzie gazociągiem bo niczego nie będzie ciągnął a już na pewno nie gaz, bowiem nikt tego gazu za kosmiczną cenę nie kupi. Chciałbyś taki gazociąg posiadać? > 1 Nie jestSkoro kolektywna własność nie jest sprzeczna z istotą własności proponuję aby firmy należały do wszystkich. Skoro wszyscy będziemy właścicielami nie będzie potrzeba rozróżniać właściciela od niewłaściciela. A jeśli w ten sam sposób podzielimi się domami to w ogóle będzie można zrezygnować z identyfikacji tożsamości. Twoja żona nie będzie musiała zastanawiać się dłużej, kto wchodzi do jej łóżka. > 2 Gazociąg MOZE być własnością jednej osoby ! Mnie to nie przeszkadza! Byle był pod rzeczywistą społeczną kontrolą. Pod kontrolą powinna być cena gazu a nie podatek, którego nie odczuje, tu jest sedno problemu W KONTROLI.Lenin byłby z ciebie dumny ale Stalin na pewno wkurwiłby się, gdyby zobaczył jak szarpiesz się o swoje patenty i pomiędzy chłopakami mógłby powstać konflikt. Własność prywatna pod społeczną kontrolą? Społeczne ustalanie cen? Konsumpcja wg potrzeb, praca wg możliwości? To jest katastrofa. > 3 Nie obaliłeś mojej tezy, nadal twierdzisz, że przy jednopersonalnej, niekontrolowanej własności można rozpraszać kapitałPrzede wszystkim Szarleyu w moim modelu kapitał jest inny a zatem jego koncentracja nie jest tym samym co koncentracja współczesnego kapitału. Pytałem cię o możliwość zarobienia kasy w moim modelu i dziś i o różnicę w podejściu do tej kwestii. Widzisz różnicę? Ja widzę. > Nie rozumiesz słów, których używasz. To jest problem.> Kapitał, władza, hierarchia, własność ... nie rozumieszTak, tak, tak a wola właściciela firmy nie ma dla nikogo żadnego znaczenia dlatego wszyscy pracownicy mają wolę właściciela firmy w dupie i robią co sami chcą. > W WToim modelu chodzi o o wiele prostszą rzecz.> 1 Mają zniknąć podatki, które krystkon płaci> 2 mają istnieć podatki, których krystkon nie płaci> 3 społeczeństwo ma ponosić koszta nieudanych inwestycji krystkona> 3.1 Po plajcie BTC będziesz tak samo lanentował, że społeczeństwo pozwoliło Cię oszukaćTo jest jeszcze inaczej. Ja Szarley, ja Jacek, ja Rafał itd. my jak tygrysy broniący współczesnych wartości i zasad, nie mamy nic wspólnego z nędzą i z bezsilnością innych ludzi, którzy sami są sobie wszystkiego winni. Dostali kapitał ale go przepili. Co boisz się Szarleyu ograniczenia znaczenia twojej woli w społeczeństwie? Boisz się, że zajmą się własnymi sprawami zamiast przybiegać i pytać "a czego PAN Szarley sobie teraz życzy?", "czego PAN Szarley chce?". > Bangladeskim robotnikom nie będzie lżej tylko z tego powodu, że jawnym będzie , kto jest właścicielem fabryki kapeluszyk***a mać będzie, uwierz mi, wszystko stanie się aż nadto jasne. > Znów jestem winien całej nędzy świata? Domyślam się nawet dlaczegoJesteś Szarleyu winny tego, że nie przychodzi ci na myśl, iż chcesz pracować dla innych ludzi do śmierci. Wstawać w obowiązku w wieku 75 lat i służyć swoim doświadczeniem i wiedzą. Jesteś winny Szarleyu tego, że nie wystarczy ci połowa tego co masz, żeby innym żyło się lepiej lecz chciałbyś jeszcze więcej. Tak, jesteś winny i nawet zdajesz sobie z tego sprawę. To twoje poczucie winy jest źródłem zwalczania moim przekonań i wartości. > Zadaj tylko jedno pytanie. Zrozumiałe dla 99% społeczeństwaAle już nie dziś, bo muszę wstać o 4.30. Tym razem robota w kuchni na drugim końcu miasta. W kuchni jeszcze nie robiłem więc będzie przygoda. Znowu muszę pracować cały weekend więc raczej z maleńkimi dziećmi go nie spędzę. Najgorsze, że pod moją nieobecność inni ludzie wychowają moje dzieci i wcisną i do głów cały ten szajs. |
#92 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | Temat założonego przez "krystkona 1976" brzmi jednoznacznie: "Związek między długością a siłą". Popatrzcie gdzie zapędziła się dyskusja. Temat znany już ludom pierwotnym, z epoki kamienia łupanego, które to wykorzystywały znakomicie, a teraz nie dający spać spokojnie niejakiemu "krystkonowi". Czy kontynuuje ten temat? Nie! I to zdecydowanie! Kontynuuje jakieś różne tematy nie związane hasłóowo tytułem. Jednym słowem majaki. Racjonaliści! Mówię do "Was! Popatrzcie gdzie dyskusja zabrnęła. Kto tutaj staje się śmiesznym, oprócz założyciela tematu? Przecież "krystkon" mógł założyć temat; "Pogadajmy o wszystkim, a przede wszystkim o moich kompleksach", bo przecież tak się stało! Daliście się, racjonaliści nabrać na prowokację! Sami grzebiecie się w bagnie karkołomnych i chorych spostrzeżeń "krystkona", zwłaszcza o ekonomii. Ten człowiek wyraźnie chce zabrylować, tylko że nie ta wiedza. Nie ta guma, bo pęka. W końcu, mimo wyraźnego tematu wątku, i tak wraca do swoich "przemyśleń" ekonomicznych. Myślę, że "Krystkon 1976" ma kompleksy, których nie chce ujawnić wprost. Czyżby niechcący ujawnił temat seksualnych kontaktów damsko-męskich? No bo jeśli nie kontynuuje tematu wywołanego to...chyba wylazł z niego, biedaka, kompleks "długości i siły". I zaznaczam, to nie ja się wystawiam na śmieszność. A Wy racjonaliści tak zwani, weźcie się w garść, jeśli na to Was stać, i wróćcie do tematu przez "krystkona" wywołanemu.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | Widzisz jak pięknie steruje ludzikami? Az są śmieszni od tego. Juz wkrótce zabryluje na twoim salonie, wszyscy będą kłaniać mi się w pas. |
| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Widzisz jak pięknie steruje ludzikami? Az są śmieszni od tego.> Juz wkrótce zabryluje na twoim salonie, wszyscy będą kłaniać mi się w pas.No to powodzenia życzę.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#95 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Widzisz jak pięknie steruje ludzikami?Tak traktujesz fo9rumowiczów? Nie masz dla nich żadnego szacunku? ( Ludziki?)> Az są śmieszni od tego.Kto jest śmieszny? Jakie więc poczucie humoru Ty masz? > Już wkrótce zabryluje na twoim salonie, wszyscy będą kłaniać mi się w pas.Oby tak się stało. Na co liczysz? Na wstawiane minusy? Nie wypowiadam się dla minusów czy plusów. Beznadzieja! A kim Ty jesteś co by kłaniać się Tobie w pas? Na niczym się nie znasz i nie umiesz wytłumaczyć swoich racji. Dyskusje z "szarleyem" to przygwoździły, nie mówiąc o reszcie. Facet! Jesteś beznadziejny i musisz to przełknąć, choć niesmaczne. Nie masz absolutnie autorefleksji i skromności bynajmniej. A pogróżki? Daj sobie spokój. Tu nie miejsce na wiejskie rozgrywki za karczmą po pijanemu. Mimo wszystko pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#96 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Ach belfrze przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł na szybko a ponieważ to bazgroły to go sprzedam i zapytam cię czy to może działać.> Skojarzyło mi się z transformatorem i wymyśliłem na kolanie bramkę logiczną AND w polu magnetycznym.> Krzyżujemy prostopadle 2 izolowane przewody. Ustalamy dla każdego jeden kierunek prądu jako PRAWDA, odwrotny jako FAŁSZ. Podczas przepływu prądu przez przewody na ich skrzyżowaniu powstaje sfera, czy raczej kula pola magnetycznego. W zależności od kierunków prądu w przewodach, oś obrotu kuli, wyznaczającego wektory pola magnetycznego obraca się w płaszczyźnie krzyżówki kabli o 360 stopni. Tylko w wycinku ¼ kuli wektory pola magnetycznego będą wskazywały, że obu przewodach zachodzi PRAWDA.> Teraz wprowadzamy 3 przewód, który jest prostopadły do dwóch skrzyżowanych - znaczy trzeci wymiar prostopadły. Jednak nie zwyczajnie jako przewód od góry do dołu, lecz zaginamy go w sferę wokół krzyżujących się przewodów. Przewód wychodzi z pewnego kierunku zatacza koło wokół skrzyżowania przewodów i załóżmy, że powraca. Sfera jaką tworzy trzeci przewód nie jest jednak zupełnie zwykła ponieważ w połowie przewód zostaje rozciągnięty w półsferę a pozostałej połowie zostaje po prostu cienkim drutem. To wygląda tak jakby na skrzyżowaniu kabli w trzecim wymiarze ustawić łyżeczkę, dolutować do jej czubka cienki przewód, wygiąć go w półkole, wraz z łyżeczką zatoczyć pełne koło wokół skrzyżowania kabli i powrócić. Innymi słowy wykonać taki obrót wokół skrzyżowania przewodów, który będzie w połowie sferą a w połowie półpierścieniem.Człowieku! O czym ty pierd..isz? Czy jesteś na haju? Weź do pomocy "belfra000", on Tobie pomoże i wytłumaczy Twój bełkot. > Ustawiamy półpierścień z trzeciego przewodnika dokładnie w wycinku ¼ sfery, w której wektory pola magnetycznego wskazują PRAWDĘ w obu przewodnikach jednocześnie i ustawiamy półsferę z trzeciego przewodu środkiem w wycinku sfery, w której wektory pola magnetycznego wskazują FAŁSZ w obu przewodach.> Taka konstrukcja wg mnie będzie indukowała prąd o kierunku PRAWDA w 3 przewodzie wtedy tylko kiedy w obu krzyżujących się przewodach popłynie prąd PRAWDA a w każdym pozostałym przypadku wyindukuje prąd o kierunku FAŁSZ.> Ale jestem dupa z fizyki, nie znam się na indukcji prądu, więc tak po prostu pytam, kogoś kto to wszystko lepiej zna i rozumie - czy to tak zadziała jak mi się tylko wydaje?> Uciekam spać, zaraz do roboty  Najlepiej uciekaj z tego forum, zwłaszcza gdy ja te Twoje pierdoły czytam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#97 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Tak, tak. Własność nieopodatkowana i własność opodatkowana to to samo. Nie własność opodatkowana to wg ciebie nawet łatwiej dla właścicieli i dlatego na myśl o tym dostajesz histerii.> O jakiej kontroli mówisz? To jest trochę porażające Szarleyu bo z jednej strony nieustannie nawiązujesz do komuny> Dostrzegam u ciebie ten sam syndrom co u Jacka. Nie wystarcza mu już 20 łatwych tysi co miesiąc za wypełnianie kwitów lecz działa jeszcze w samorządzie.> Niezwykłe, ze ci, którzy trzymają ten świat za mordę, wypudrowane kukiełki z telewizji, w ogóle nie czują się odpowiedzialne za funkcjonowanie tego świata. To zawsze biedota jest winna tego, że jest głupia, leniwa i zupełnie bezmyślna.Jak już postanowisz rozmawiać ze mną a nie ze swoją projekcją mnie to się odezwij |
#98 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Lenin byłby z ciebie dumny ale Stalin na pewno wkurwiłby się, gdyby zobaczył jak szarpiesz się o swoje patenty i pomiędzy chłopakami mógłby powstać konflikt.> To jest jeszcze inaczej. Ja Szarley, ja Jacek, ja Rafał itd. my jak tygrysy broniący współczesnych wartości i zasad, nie mamy nic wspólnego z nędzą i z bezsilnością innych ludzi, którzy sami są sobie wszystkiego winni. Dostali kapitał ale go przepili.> Co boisz się Szarleyu ograniczenia znaczenia twojej woli w społeczeństwie? Boisz się, że zajmą się własnymi sprawami zamiast przybiegać i pytać "a czego PAN Szarley sobie teraz życzy?", "czego PAN Szarley chce?".> Jesteś Szarleyu winny tego, że nie przychodzi ci na myśl, iż chcesz pracować dla innych ludzi do śmierci. Wstawać w obowiązku w wieku 75 lat i służyć swoim doświadczeniem i wiedzą.> Jesteś winny Szarleyu tego, że nie wystarczy ci połowa tego co masz, żeby innym żyło się lepiej lecz chciałbyś jeszcze więcej.> Tak, jesteś winny i nawet zdajesz sobie z tego sprawę. To twoje poczucie winy jest źródłem zwalczania moim przekonań i wartości.Jak już postanowisz rozmawiać ze mną a nie ze swoją projekcją mnie to się odezwij > >Zadaj tylko jedno pytanie. Zrozumiałe dla 99% społeczeństwa> Ale już nie dziś, bo muszę wstać o 4.30. Tym razem robota w kuchni na drugim końcu miasta. W kuchni jeszcze nie robiłem więc będzie przygoda. Znowu muszę pracować cały weekend więc raczej z maleńkimi dziećmi go nie spędzę. Najgorsze, że pod moją nieobecność inni ludzie wychowają moje dzieci i wcisną i do głów cały ten szajs.Zesrała się bieda i płacze, trzeba było najpierw zdjąć kalesony |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością |
> >Widzisz jak pięknie steruje ludzikami?> Tak traktujesz fo9rumowiczów? Nie masz dla nich żadnego szacunku? (Ludziki?)A nie są czasem te krystkonowe "ludziki" parodią Twojego sarkazmu?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#100 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > >>Widzisz jak pięknie steruje ludzikami?> >Tak traktujesz fo9rumowiczów? Nie masz dla nich żadnego szacunku? (Ludziki?)A nie są czasem te krystkonowe "ludziki" parodią Twojego sarkazmu?> Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.Mojego sarkazmu? A może jego wizji świata i rzeczywistości oryginalnie pojmowanej?
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#101 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Dlaczego nikt nie chce mi odpowiedzieć w temacie. Wyrażam same głupoty? Cóż.> Zastanówmy się. Napisałem o związku siły z długością i wyraźnie mam tu na myśli długość w przestrzeni i długość w czasie. Znamy wszyscy wzór F=MxL/T2. Siła równa się masie pomnożonej przez długość i podzielonej przez kwadrat czasu. Każðy wzór fizyczny jest przecież funkcją, implikacją, zależnością pomiędzy pojęciami dwóch stron równania. Na podstawie samego wzoru widzimy już oczywisty związek. Nie ma w co wątpić.> Zastanówmy się także nad pojęciem masy. Masa odnosi się zawsze do obiektów fizycznych. Czy można mówić o istnieniu obiektu fizycznego bez istnienia siły wiązania? Czy cokolwiek niezwiązanego ze sobą żadną siłą może być fizycznym obiektem? Nie. Zatem masa jest konsekwencją istnienia siły wiązania. I nie musi być to siła wiązania międzycząsteczkowego. Atomy gazu uwięzionego w butli są ze sobą tak samo związane jak i atomy kryształu. Nie ma tu znaczenia czy cząsteczki wzajemnie przyciągają się, czy odpychają i wiąże je zewnętrzna skorupa. Masa bez siły wiązania nie istnieje.Ale czy ten temat drążąco kontynuujesz? Niestety nie! I tu Twoja słabość niezwykła jakby nie patrząc. Dlaczego? Bo nie masz nic do powiedzenia co by intrygowało niezwykle. I tyle bym dorzucił do śmieci, które wnosisz na forum, a nie sprzątasz po sobie.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#102 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > > zapasem jest współczesny kapitał. Sprowadzić drugiego na kolana, żeby w poczuciu zagrożenia egzystencji i w otoczeniu obrzydliwego bogactwa godził się na niewyobrażalne poniżenia.> To się faktycznie dziwnie często zdarza i tego mniej więcej dowiódł Zimbardo, ale sięganie po władzę raczej wynika z potrzeby bezpieczeństwa.Ale, że jak? Załóżmy, że jesteś właścicielką 5 mieszkań, które wynajmujesz. 6, 7, 10, 100 mieszkanie, których własność chcesz pozyskać, ażeby następnie te mieszkania wynająć, to z poczucia zagrożenia? Z poczucia zagrożenia egzystencji? Już prędzej uwierzyłbym, gdybyś zasugerowała, że głównym motywem jest dążenie do stanu w którym "mam wszystkich gdzieś, robię co chcę, inni robią co ja chcę, nie czego chcą sami". Czy ty racjonalistko nie widziałaś przypadkiem gęby, grymasu pewnych siebie ludzi sukcesu? Jak na 3 sekundy przed rzuceniem pawia. Kiedy normalni ludzie reagują na innych w otoczeni, ci udają, że otacza ich pusta przestrzeń. Nie słyszą, nie widzą, nie rozumieją, nie odpowiadają. Innymi słowy mają ludzi w otoczeniu w dupie. I skoro jest to powszechna choroba ludzi sukcesu to znak, że właśnie do tego miejsca zdążali w swoich życiach. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | > Ale czy ten temat drążąco kontynuujesz? Niestety nie! I tu Twoja słabość niezwykła jakby nie patrząc. Dlaczego? Bo nie masz nic do powiedzenia co by intrygowało niezwykle. I tyle bym dorzucił do śmieci, które wnosisz na forum, a nie sprzątasz po sobie.Nie bardzo wierzę w twoje święte oburzenie i śmierdzi mi to manipulacją w stylu Szarleya. Zdaje się, że celowo wyrażasz udawane emocje aby u innych wywołać konsternacje i sprowokować do zdystansowania się. W końcu w tym świecie kłamstwa i udawanie są na porządku dziennym. Choć może jednak nie udajesz. Ten świat jest pełen sprzecznych ze mną ludzi, których ciężko mi rozumieć. Dziś już nie bardzo mam czas na nowe przemyślenia w temacie wątku, bo za chwilę pobudka a jeszcze spać nie poszedłem, jednak żeby nie być takim to wrzucam jedną małą myśl. Zauważ, że zmysły człowieka działają tak, iż zmiana natężenia bodźców informuje nas zazwyczaj o zmianie odległości. Aż zastanawia mnie dlaczego w wiki brak jest ogólnej definicji natężenia. Postawił byś znak równości pomiędzy natężeniem i siłą? W słowniku PWN jest taki opis: natężenie 1. «stopień nasilenia czegoś; też: nasilenie» 2. «koncentracja uwagi, wytężenie sił psychicznych» Dobra czas spać bo za 4,5h pobudka, pa pa. ---- Jesteśmy w Bazgrołach, mogę tu pisać co mi się żywnie podoba i nie pojmuje co tak ważna i poważna persona tu robi? Czy ty czasem nie powinieneś teraz prowadzić gdzieś dyskusji z równymi sobie? Na zupełnie innym poziomie zdolności rozumienia świata? |
#105 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Związek pomiędzy siłą i długością | |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|