Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
12-02-2016 19:27Rainard (321 punktów)Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
Ocena 2 na 2
Przy okazji jednej z dyskusji na forum spotkałem się z tzw. ciągiem Fibonnaciego i wynikającymi z niego 'boskimi/złotymi proporcjami/podziałami/liczbami'. Początkowo potraktowałem to raczej jako ciekawostkę. Ostatnio jednak ponownie się z tym zetknąłem. Konkretniej z przykładami występowania tego w naturze: www.youtube.com/watch?v=wb7kPaM8cfg
Większość przykładów w filmiku okazała się jednak naciągana, a więc i przedstawianie ciągu Fibonacciego jako jakiegoś rodzaju reguły w przyrodzie - fałszywe: platyna.or(*)o-i-zlota-proporcja-w-naturze/
Mimo to, słyszałem, że podobno złote podziały występują w unerwieniu roślin, zwierząt czy w ludzkim DNA. Za małą mam wiedzę, żeby to zweryfikować, więc nie wiem, czy jest to prawda. Ponadto, spotkałem się z przywoływaniem tej zależności przez kreacjonistów, jako 'dowodu' na istnienie 'Projektanta' i tego, że natura jest zaprojektowana, bo, rzekomo, 'przypadkowo tak się stać nie mogło'. Nie przekonuje mnie, rzecz jasna, taka argumentacja. Jeśli za złożonością życia stała sama natura (ewolucja), to i nie wydaje mi się, żeby matematyczne zależności w przyrodzie nie mogły mieć również naturalnych przyczyn, a potrzebowały jakiejś nadprzyrodzonej, magicznej inteligencji. Zastanawia mnie tylko kilka kwestii z tym związanych, co do których nie jestem pewien:

1. Czy rzeczywiście ciąg Fibonacciego tak często występuje w przyrodzie, czy jest to może naciąganie faktów? Czy można mówić, iż jest to jakaś 'tajemnicza reguła przyrody'?

2. Czy rzeczywiście uprawnione jest traktowanie tego jako argumentu na rzecz kreacjonizmu i istnienia 'Projektanta'? Czy rzeczywiście leży coś na rzeczy, czy jest to religijne chciejstwo?

3. Jakie mogą być przyczyny występowania takiej zależności oraz interpretowania jej przez nas jako estetyczną/piękną?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2
#16
02-03-2016 06:35
 0 na 2
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Drobner
>>... z kłamstwa nie ma żadnej pociechy.
>Dopóki kłamstwo i oszustwo jest kłamstwem i oszustwem, to można się czasami i pośmiać.
>
Widzę, że dobrze nie sprawdziłeś z czego się śmiejesz. Trzeba poświecić temu więcej czasu i starań.
>Najgroźniejsze jest kłamstwo i oszustwo traktowane jako prawda.
>
To prawda. Jest jednak istotny warunek!
Musiałbyś umieć odróżnić prawdę od kłamstwa. Z jednej strony nie jest to trudne, bo jest tak jak z odróżnieniem ziarna od plew. Plewy - kłamstwa są lekkie i wiatr rozrzuca na wszystkie strony jednak nikt się nimi nie pożywi, bo to śmiecie. Ziarno - prawda ma swą wyborną jakość, to na nim opierać się powinna strawa ludzi. Tak został stworzony. No bo cóż po strawie i pożywieniu, którego człowiek nie umiałby przerobić na swój użytek! Tu zaś jego organizm, tak utworzony przez Boga, doskonale daje sobie radę z takimi owocami ziemi - wykorzystuje je dla swego dobra.
>Doświadczasz tego na własnym umyśle. Wolno Ci.
>Wtłaczanie tego innym jest haniebne.
>
Rozmawiamy. To raczej Ty siłą swej wyimaginowanej wiedzy i poparcia błądzących ludzi usiłujesz mnie uciszyć. Podaj argumenty, że masz rację. Sam fakt nazywania siebie racjonalistą nie zmienia stanu jaki jest. Trzymasz się kłamstw. Na świecie tysiące naukowców, prawdziwych i obiektywnych, dostarcza niezliczoną ilość dowodów, że świat to wspaniały projekt, doskonale realizowany - że jest Bóg. On działa dalej i stale.
>Drobner, nadal z Ziemi.
>
Psalm 8:3-9:
"Gdy widzę twe niebiosa, dzieła twoich palców,
księżyc i gwiazdy, któreś ty przygotował,
 4 czymże jest śmiertelnik, że o nim pamiętasz,
i syn ziemskiego człowieka, że się o niego troszczysz?
 5 I uczyniłeś go niewiele mniejszym od podobnych do Boga,
a potem ukoronowałeś go chwałą i wspaniałością.
 6 Sprawiłeś, że panuje nad dziełami twoich rąk;
wszystko poddałeś pod jego stopy:
 7 mniejsze zwierzęta z trzody oraz woły, te wszystkie,
a także zwierzęta polne,
 8 ptactwo niebieskie i ryby morskie,
wszystko, co przemierza szlaki mórz.
 9 Jehowo, nasz Panie, jakże majestatyczne jest twoje imię na całej ziemi!"
Pozdrawiam

#17
02-03-2016 07:17
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>On działa dalej i stale.

Szczegolnie w Afryce, Indiach i Koreii Poludniowej. W Chinach tez troche dziala.
Ale Afryka jest najbardziej zajety. To tam wlasnie wklada swoja energie, czas i pieniadze. Afryka to jego oczko w glowie. Tam widac na co go stac

#18
02-03-2016 09:06
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Miłujący prawdę
Wciąż kręcisz:



Eeeeech!
Nie wiesz nawet, że można inaczej.
Że można choćby w drugą stronę te młynki obracać.

Albo wcale.

Drobner, z młynkiem do kawy...

#19
03-03-2016 20:00
 0 na 2
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi rafal73
>>On działa dalej i stale.
>Szczegolnie w Afryce, Indiach i Koreii Poludniowej. W Chinach tez troche dziala.
>Ale Afryka jest najbardziej zajety. To tam wlasnie wklada swoja energie, czas i pieniadze. Afryka to jego oczko w glowie. Tam widac na co go stac
>
Ironia bez właściwego rozeznania, to pułapka wpada w nią głupiec. Bóg nie tylko okazuje miłość ogółowi ludzkości, ale też osobiście troszczy się o swych sług.
Do starożytnych Izraelitów, którzy często byli nieposłuszni, Mojżesz rzekł: "Czy to Jehowie tak czynicie, ludu głupi i niemądry? Czyż on nie jest twoim Ojcem, który cię utworzył, który cię uczynił i utwierdził?" (Powtórzonego Prawa 32:6).
Wiele wysiłku i aktywności badawczej wymaga poznanie prawdy i poznanie Boga.
Wielu na ten wysiłek nie stać. Nawet o nim nigdy nie myśleli. Dlaczego?
"Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga!" (Psalm 14:1, Bw).
Pozdrawiam

#20
03-03-2016 20:11
 Ocena-1 na 1
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Drobner

>Nie wiesz nawet, że można inaczej.
>Że można choćby w drugą stronę te młynki obracać.
>Albo wcale.
>Drobner, z młynkiem do kawy...
>
Tak uważa ktoś komu obojętne jakim młynkiem kręci. Tak duchowi przewodnicy różnych religii
kręcą swoimi wiernymi. Im nie chodzi o prawdę, ani o dobro wiernych. Ci zaś, którzy tak się modlą nie znają i nie wiedzą nic o prawdziwej modlitwie i wymaganiach Boga w tej kwestii.
Taka modlitwa pogarsza sytuację modlących się, a raczej puszczających te młynki w ruch.
Tak to już jest, że najważniejsze to poznanie prawdy i wprowadzanie jej w życie.
Pozdrawiam

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi gigatron
>>Czy to prawda, że Wszechświat jest fraktalny, że jego części są podobne do całości i wszystko wynika jakby z 'jednej zasady'?
>
W części tak!
>Np. atom, a tym bardziej jądra atomowe, wyglądają raczej inaczej od systemu planetarnego, galaktyki... ani też nie przypominają drzewa, ryby, ani nawet... skarpetki.
>
Inne wzorce tego samego projektanta i wykonawcy poznanie ich przed ludźmi.
>No, a te spirale, czy w ogóle: liczby, kąty, itd. Fibonacciego,
>są powszechne gównie z przyczyn statystyczno-ekonomicznych.
>W przypadku struktur rosnących - jak rośliny, kwiaty, drzewa, ślimaki,
>a nawet organy, kończyny zwierząt i ludzi...
>wychodzi wtedy jakby optymalne rozłożenie poszczególnych części - unikanie kolizji.
>
Bóg uwielbia różnorodność. Najlepiej wskazują na to zasady dziedziczenia za każdym razem chociaż podobny a inny od rodziców. To różnorodność - heterozygotyczność osobnicza podstawą zdrowia i elastyczności przystosowawczej organizmów, to element podstawowy dobrej kondycji całej populacji, gatunku.. .
>Zwykle na płaszczyźnie to ładnie pokazują: kwiaty, liście, itp.,
>zwłaszcza w słoneczniku widać dość dobrze nawet i te spirale;
>W 3D pewnie też to funkcjonuje... no ale ludzie są raczej mało
>rozgarnięci w stereometrii, więc jeszcze tego nawet nie zauważyli jak należy.
>
Trzeba chcieć, tu zaś większość nie interesuje się tymi kwestiami.
Doskonały projekt i doskonały wykonawca widać Jego dzieła na każdym kroku i w każdym miejscu.
Pozdrawiam.

#22
03-03-2016 20:58
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Miłujący prawdę
Oczywiście!
Takie młynki to dla Ciebie niedosiężne wyżyny praktyk religijnych.

Ty dalej błąkasz się z miłą bogom kołatką i ludzi straszysz klekotem...
Szerokich bezdroży...

Drobner, bezdźwieczny

#23
04-03-2016 09:03
 Ocena 2 na 2
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>Bóg uwielbia różnorodność. Najlepiej wskazują na to zasady dziedziczenia za każdym razem chociaż podobny a inny od rodziców. To różnorodność - heterozygotyczność osobnicza podstawą zdrowia i elastyczności przystosowawczej organizmów, to element podstawowy dobrej kondycji całej populacji, gatunku.. .

A teraz, miszczu, wyjaśnij, w jaki sposób w dobrej kondycji istnieją gatunki rozmnazające się wyłącznie homozygotycznie. Na zachętę podam wyjaśnienie ewolucjonistyczne: wszystkie takie gatunki mają bliskich krewnych "normalnych", bardzo podobnych genetycznie i morfologicznie, co oznacza, że ich specjacja nastąpiła niedawno. Są więc "ślepą uliczką" ewolucyjną, nie podlegają dalszej ewolucji i w związku z tym nie trwają dłużej niż parę milionów lat.

A teraz twoje.

Wzruszają mnie nutrie.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Miłujący prawdę
Ludzie mają różne urojenia. Problem z estetyką jest taki, że każdemu podoba się co innego. Gdybyś miał rację każdemu podobało by się to samo, ale tak nie jest. Obalone

#25
20-03-2016 00:15
 Ocena 1 na 1
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi ZaKotem
>>Bóg uwielbia różnorodność. Najlepiej wskazują na to zasady dziedziczenia za każdym razem chociaż podobny a inny od rodziców. To różnorodność - heterozygotyczność osobnicza podstawą zdrowia i elastyczności przystosowawczej organizmów, to element podstawowy dobrej kondycji całej populacji, gatunku.. .
>A teraz, mistrzu, wyjaśnij, w jaki sposób w dobrej kondycji istnieją gatunki rozmnażające się wyłącznie homozygotycznie. Na zachętę podam wyjaśnienie ewolucjonistyczne: wszystkie takie gatunki mają bliskich krewnych "normalnych", bardzo podobnych genetycznie i morfologicznie, co oznacza, że ich specjacja nastąpiła niedawno. Są więc "ślepą uliczką" ewolucyjną, nie podlegają dalszej ewolucji i w związku z tym nie trwają dłużej niż parę milionów lat.
>A teraz twoje.
>
Wskaż źródło bo nie za bardzo wiem o czym piszesz.
Homozygotyczność zawsze upośledza poszczególne osobniki, są one mniej elastyczne, mają upośledzone możliwości adaptacji i właściwej reakcji na zmieniające się warunki środowiskowe.
Są bardziej delikatne, wrażliwe. Stosuje się chów wsobny, czyli w pokrewieństwie, dla zwiększenia homozygotyczności, a w sumie by uzyskiwać większy stopień hateryzogotyczności dla np.: podniesienia wydajności, wartości jakiejś cechy itp.
Czegoś takiego jak ewolucja nie ma, więc i tematu nie ma.
Ewolucjoniści mają wiele takich wymyślonych przez siebie "ślepych uliczek" - a to już ich problem. Pozdrawiam

#26
20-03-2016 11:14
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52452 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Miłujący prawdę
.
>Bóg uwielbia różnorodność.
A co to znaczy Bóg? Poproszę o definicję dającą się zdefiniować naukowo:
Istnieje sobie "cosik" w "niewiadomo" jakiej formie i w żaden sposób jego istnienia doświadczyć nie można.
To jak może nas interesować jego istnienie i jak jego jakiekolwiek atrybuty mogą dla nas mieć jakiekolwiek znaczenie? Przecież to całkowita bzdura - od początku do końca. Naukę (science) interesuje tylko "obiektywnie istniejąca rzeczywistość", gdyż tylko ona poddaje się bezpośrednim lub pośrednim (za pomocą narzędzi) badaniom. W tej rzeczywistości nie natrafiono na najmniejszy ślad zarządzającej światem (a choćby i najmniejszym wpływem na rzeczywistość) inteligencji. Jedyną znaną inteligencją we wszechświecie jest inteligencja zwierząt z człowiekiem na czele.


www.racjon(*).php/z,0/d,31/s,668549#w670891

Wytworem fantazji i mitów są wszystkie religie i wszyscy Bogowie. Bez tego źródła nie możliwe byłyby jakiekolwiek spekulacje filozoficzne i teologiczne dotyczące istnienia świata nadprzyrodzonego, a w nim bogów wszelakich. Najbardziej intelektualnie przetworzona wiedza na temat bogów dalej poza mity nie wychodzi, gdyż nie może być w sposób dostępny ludziom weryfikowalną. Żadna Pańska wiara, iż jakiś tam "Bóg" jest wytworem interpretacji rzeczywistości niczego tu nie zmienia. Od mieszania herbata nie robi się słodszą.

>Czegoś takiego jak ewolucja nie ma, więc i tematu nie ma.
Są na to setki tysięcy naukowych dowodów. Warto zacząć od elementarza:
www.proszy(*)ucja_jest_faktem-p-30236-.html
www.racjonalista.pl/ks.php/k,1894
Tematu zaś rzeczywiście nie ma, gdyż z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda.
www.piotrandryszczak.pl/ewolucja.html

@@@
.

#27
20-03-2016 15:33
 Ocena 8 na 8
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>Czegoś takiego jak ewolucja nie ma
Był taki jeden, co przy każdej okazji mówił "Ceterum censeo Carthaginem delendam esse", ale on był mądry i w końcu dopiął swego (choć nie dożył). Ty jesteś skazany na porażkę.

#28
21-03-2016 12:00
 Ocena 8 na 8
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Lilly Amina
>>Czegoś takiego jak ewolucja nie ma
>Był taki jeden, co przy każdej okazji mówił "Ceterum censeo Carthaginem delendam esse", ale on był mądry i w końcu dopiął swego (choć nie dożył). Ty jesteś skazany na porażkę.
Sedno komentarza bardzo trafne, trochę jednak nachodzą mnie wątpliwości, czy aby godzi się zestawiać w jednym zdaniu Katona Starszego z Miłującym Bełkot.

#29
21-03-2016 21:09
 Ocena 3 na 3
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Quetzalcoatl

>Sedno komentarza bardzo trafne, trochę jednak nachodzą mnie wątpliwości, czy aby godzi się zestawiać w jednym zdaniu Katona Starszego z Miłującym Bełkot.
Spodobała mi się gra kontrastu. Coś jak czarne-białe.

#30
21-03-2016 21:17
 Ocena 3 na 3
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ciąg Fibonacciego - złote/boskie podziały/liczby/proporcje
W odpowiedzi Lilly Amina
>>Sedno komentarza bardzo trafne, trochę jednak nachodzą mnie wątpliwości, czy aby godzi się zestawiać w jednym zdaniu Katona Starszego z Miłującym Bełkot.
>Spodobała mi się gra kontrastu. Coś jak czarne-białe.
Albo jak szczyt górski zatopiony w chmurach w zestawieniu z depresją.

1 2

Wróć do listy wątków działu Nauka 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365