Racjonalista - Strona głównaDo treści
Siema Izrael!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
18-02-2016 18:38Puszek Okruszek (73 punktów)Siema Izrael!
Ocena -1 na 9
Jak wszyscy wiemy, najukochańszą grupą etniczną/religijną/społeczną, jak zwał to zwał, są na naszej planecie Żydzi. Musimy ich bezgranicznie kochać, dopieszczać, kompplementować, robić im dobrze czy to buzią, czy to rączką; także płacić wszystkie wymagane haracze et caetera. Jakikolwiek sprzeciw karany jest posądzeniem o antysemityzm, co powoduje natychmiastową banicję z życia spolecznego, jeśli nie gorzej.

Ponieważ ze mnie taka niespokojna i narowista duszyczka, zadaję często pytanie ,,jakie są rzeczywiste powody do kochania Żydów? Za co, u licha, mamy ich kochać?'' Zadaję je zarówno w necie, jak i w codziennym życiu.

W rzeczy samej - za co? Wsiądźmy w naszego DeLoreana i wystartujmy w przeszłość. Jak obecnie Żydzi oraz ich wszechobecna propaganda traktują Polskę, to chyba nawet forumowa lewizna wie. Bezustanne zarzuty o ,,wyssany z mlekiem matki'' antysemityzm, ,,polskie obozy koncentracyjne'', wszelkie Grossy oraz inni. Startujemy, pierwszy przystanek 1945-1956. I mamy: opanowane przez Żydów ,,sądownictwo'' mordujące polskich patriotów, Żydzi w UB itd. Skaczemy do 1939 - to samo. Żydzi masowo popierający sowieckich agresorów, donosy. układanie list, kto powinien być rozstrzelany, a kto deportowany na Sybir. Tudzież butne oświadczenia ,,WASZA Polska się skończyła''.

Następny skok - rok 1920 i powtórka z rozrywki. Masowe (właśnie, masowe, a nie incydentalne!) wspieranie Armii Czerwonej, organizowanie komitetów popierających najeźdzców, oraz, oczywiście, donosy - najlepszy oręż w ręku Żydów, którzy przecież chcieli tylko ,,żyć'', ale jakoś nigdy nie zapominali, jak zaszkodzić gojowskiemu sąsiadowi.

Cofamy się dalej - w XIX w. narzuceni przez carat ,,Litwacy'' wychodzą wprost ze skóry, jak by tu dokopać Polakom (polecam lekturę Prusa czy Sienkiewicza, oczywiście nie tego, co jest w szkolnych lekturach), w zaborze pruskim ,,żelazny kanclerz'' oznajmia ,,Bóg stworzył polskich Żydów, by byli naszymi szpiegami''.

Nie wiem jak Wy, moi drodzy, ale mi tego wystarczy. Moglibyśmy się cofać dalej, aż do Ibrahima-ibn-Jakuba, który ma swoje miejsce w historii jako ten, kto pierwszy opisał ,,kraj Mieszka'', ale jednocześnie był handlarzem słowiańskimi niewolnikami. Ale nie trzeba; doświadczeń choćby ostatnich stu lat starczy. Zapytuję więc zarówno Was, jak też cały świat - czy wszystkie wymienione przeze mnie fakty skłaniają do nieprzytomnego miłowania Żydów, czy raczej niekoniecznie? No bo jaki jest (ewolucyjny, a jakże) mechanizm lubienia kogokolwiek? Poznajemy tego kogoś, przestajemy z nim, przekonujemy się, jaki ten ktoś jest i jak się zachowuje w stosunku do NAS, po czym wyciągamy odpowiednie wnioski. Jakie niby wnioski mamy wyciągnąć w stosunku do żyjącego wśród nas Narodu, który sam siebie zwie Wybranym?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
#1
18-02-2016 18:48
 Ocena 13 na 15
szarley (54913 punktów)Odp: Siema Izrael!
>Jak wszyscy wiemy, najukochańszą grupą etniczną/religijną/społeczną, jak zwał to zwał, są na naszej
>planecie Żydzi.

Ach dziękuję, nie wiedziałem ,że tak ciepło o nas myślisz

#2
18-02-2016 19:17
 Ocena 17 na 17
Rupson (1793 punktów)Odp: Siema Izrael!
>Jak wszyscy wiemy, najukochańszą grupą etniczną/religijną/społeczną, jak zwał to zwał, są na naszej
>planecie Żydzi. Musimy ich bezgranicznie kochać, dopieszczać, kompplementować, robić im dobrze czy
>to buzią, czy to rączką; także płacić wszystkie wymagane haracze et caetera. Jakikolwiek sprzeciw
>karany jest posądzeniem o antysemityzm, co powoduje natychmiastową banicję z życia spolecznego,
>jeśli nie gorzej.
>Ponieważ ze mnie taka niespokojna i narowista duszyczka,

-Jesteś zwykłym durniem. Prześcignąłeś w głupocie Arminiusa.

#3
18-02-2016 19:43
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)Odp: Siema Izrael!
Cytat:
Na przełomie XVI i XVII w. żył w Neapolu jezuita o. Giulio Mancinelli, odznaczający się niezwykłą świętością życia, wielką czcią do Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej, a także troską o dusze w czyśćcu cierpiące.
O. Giulio Mancinelli miał wielkie nabożeństwo do świętych Polaków, Stanisława Kostki i Stanisława, biskupa. W swoich modlitwach usilnie prosił Matkę Bożą, by mu objawiła, jaki tytuł chciałaby jeszcze mieć w Litanii Loretańskiej, by sprawił Jej radość.
14 sierpnia 1608 r. o. Giulio po wieczornych modlitwach powrócił do swojej celi i zatopił się w medytacji Litanii Loretańskiej. Przypomniał sobie, że w dniu tym przypada 40. rocznica śmierci jego współbrata z nowicjatu, św. Stanisława Kostki. Gdy zegar na wieży kościelnej przy klasztorze Ges Nuovo wybił godzinę dziewiątą, o. Mancinelli wyjrzał przez okno w kierunku morza i zobaczył zbliżającą się w wielkim majestacie postać Matki Bożej z Dzieciątkiem, a u Jej stóp klęczał piękny, znajomy mu młodzieniec w aureoli i jezuickim habicie - Stanisław Kostka. Na ten widok włoski jezuita zawołał: "Królowo Wniebowzięta, módl się za nami", na co Matka Boża odpowiedziała: "Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do mnie pałają jego synowie".
Po tych słowach o. Giulio zawołał: "Królowo Polski Wniebowzięta, módl się za Polską!" Matka Boża miłosiernie spojrzała na klęczącego przed Nią Stanisława Kostkę, a potem na o. Mancinellego i powiedziała: "Jemu tę łaskę dzisiejszą zawdzięczasz, Giulio". Radość napełniła serce zakonnika po tym widzeniu i od tej chwili modlił się: "Królowo Polski, módl się za nami" - i powtarzał: "Matka Boża wielkie rzeczy dla Polaków zamierza".
Maryja powiedziała również, aby w Krakowie ustanowić widzialny znak Jej królowania.

Na rynku Starego Miasta w Krakowie możemy ten znak zobaczyć. Jest to korona na wieży bazyliki mariackiej, wpierw zamontowana w 1628 r., w 10. rocznicę śmierci o. Mancinellego. W 1666 r. założono okazalszą, w 10. rocznicę ślubów Jana Kazimierza.

Jak widzisz my też są wybrańcami.
Powoływać się na wartości chrześcijańskie - jakie to wygodne - gdy jest wygodnie.

#4
18-02-2016 20:28
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)Nobilitacja
W odpowiedzi Rupson
"Jesteś zwykłym durniem. Prześcignąłeś w głupocie Arminiusa".

Jak widać, wstrzelił się Pan (Puszek Okruszek) - znakomicie. Co zostało docenione przez wyrafinowanych koneserów. I został Pan nobilitowany. Również winszuję.

#5
18-02-2016 20:48
 Ocena 4 na 6
Arminius (25555 punktów)Oj nie cacy ci Litwacy, oj nie!!!
"Cofamy się dalej - w XIX w. narzuceni przez carat ,,Litwacy'' wychodzą wprost ze skóry, jak by tu dokopać Polakom (polecam lekturę Prusa czy Sienkiewicza, oczywiście nie tego, co jest w szkolnych lekturach)..."


O tak, Litwacy glajszachtowali na potęgę i ...byli wysmienitym narzędziem rusyfikacji w ręku zaborcy rosyjskiego.

A oto opinia przywołanego Prusa na ich temat:

"Wracam teraz do Żydów nieprzejednanych. Narzekają oni na upośledzenie. To prawda, są oni upośledzeni - w państwie, ale nie wobec nas, Polaków. Wobec nas posiadają oni przywileje, o których ciągle się zapomina:

1) mają swój samorząd gminny, do którego nigdy nie mieszał się żaden Polak;

2) posiadali i posiadają mnóstwo, ale to mnóstwo stowarzyszeń ekonomicznych, filantropijnych i oświatowych;

3) prawie każdy Żyd umie czytać, pisać i rachować dzięki szkólkom elementarnym, które Żydzi w swoim języku mają, a jakich nam mieć nie wolno;

4) w razie konkurencji z chrześcijanami nie robią sobie ceremonii, to jest, nie dopuszczają do współzawodnictwa, bojkotują, doprowadzają do bankructwa i jeszcze wniebogłosy narzekają na ucisk!

Innymi słowy, w wyścigu o dobrobyt, dzięki zakazom, które spadły na nas, a nie dotyczyły ich, Żydzi mają i mieli ogromną przewagę. Toteż już dziś prawie cały handel, cale płynne bogactwo narodu znajduje się w ich rękach"

"Zobaczmy rezultat ostateczny tych stosunków. W naszych miastach Żydzi stanowią od czterdziestu do osiemdziesięciu procent ogółu mieszkańców i należy do nich czterdzieści jeden procent nieruchomości miejskich, choć w kraju tworzą tylko piętnaście procent mieszkańców. Dzięki temu nasz chłop, któremu już jest za ciasno na roli, nie może przenieść się do miasta, gdyż Żydzi nie dopuszczą go tam. We Włocławku -pisze ‚Dziennik Kujawski' - Żydzi na ulicy Nowej, będącej główną arterią miasta, zakupili w ostatnich czasach kilkadziesiąt domów, ażeby wyprzeć stamtąd handel polski. Koroną zaś naszego położenia są następujące cyfry. Wciągu ostatnich dwunastu lat emigrowało Polaków do Ameryki dziewięćset czterdzieści dziewięć tysięcy, prawie milion. A ilu ich wyszło do Niemiec, ilu do Cesarstwa? Do Cesarstwa uciekali przeważnie rzemieślnicy, znękani ciągłymi strajkami, zaś ich miejsce kto zajął? (...) Byłem teraz w Lublinie, który znam od czasów dzieciństwa, i zdumiałem się nad mnóstwem sklepów i warsztatów żydowskich. Ulice, kiedyś niepodzielnie zamieszkane przez chrześcijan, dziś są żydowskimi i mnóstwo domów przeszło na własność Żydów.W takim stanie rzeczy mamy dwie perspektywy. Ponieważ Żydzi rosną i wzmacniają się na naszych błędach, więc -albo ulepszymy siebie samych i nasze wewnętrzne stosunki, albo - w emigracji zmarnujemy najdzielniejsze siły, a reszta -stanie się lennikami Żydów".

A z kolei wybitny polski historyk Wilhelm Feldman, zasymilowany całkowicie Żyd tak pisał o tych Ostjuden:
"Dopiero Żydzi rosyjscy w Warszawie założyli dzienniki żargonowe. Nie znając mowy polskiej, zaczęli odnosić się do niej wrogo i w ogóle występować wobec społeczeństwa polskiego prowokacyjnie. Nad Wisłą dążyli do uzyskania prawno-państwowej zagwarantowanej odrębności, co by Królestwo pozbawiło charakteru polskiego. Równocześnie czując, iż tylko z Żydami rosyjskimi tworzą potęgę, stali się centralistami rosyjskimi -tym samym stając w opozycji do najżywotniejszych interesów polskich" (W. Feldman, "Dzieje polskiej myśli politycznej," s. 367).

Nic dodać, nic ująć. Chyba tylko tyle, iż według teraźniejszych kryteriów (uznawanych także przez niektórych biorących udział w debacie) Prus to antysemita perfidny a Feldman to kolejny "self - hating Jew".

#6
18-02-2016 21:16
 Ocena-1 na 3
Puszek Okruszek (73 punktów)Odp: Nobilitacja
W odpowiedzi Arminius
>"Jesteś zwykłym durniem. Prześcignąłeś w głupocie Arminiusa".
>Jak widać, wstrzelił się Pan (Puszek Okruszek) - znakomicie. Co zostało docenione przez wyrafinowanych koneserów. I został Pan nobilitowany. Również winszuję.
Bardzo się cieszę, i również mam nadzieję, że będziemy się wspierać! Życzę Panu wszystkiego dobrego!

#7
18-02-2016 21:52
 Ocena 3 na 7
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Nobilitacja
W odpowiedzi Puszek Okruszek

>Bardzo się cieszę, i również mam nadzieję, że będziemy się wspierać! Życzę Panu wszystkiego dobrego!
>

Szanowny Arminiusie. Prezentował Waść tutaj coś w rodzaju cywilizowanego antysyjonizmu, z lekkimi jeno antysemickimi elementami, które można było, przy odrobinie dobrej woli, życzliwie wziąć za nieszkodliwy konik, tym bardziej że sam Waść niesyjonistycznymi Żydami swe tezy nierzadko podtrzymywał. Zastanawiam się, czy Waść czuje jakiś obciach z uwagi na sympatię tej nowej puchatej maskotki naszej, tego naziołka czystego rasowo. To nie jest, borze uchowaj, żadne oskarżenie, w końcu do każdego może czasem przyczepić się coś paskudnego i nie jest to niczyja wina. Tak tylko z ciekawości pytam, czy Waść jakikolwiek obciach czuje, czy też zupełnie nie.

Wzruszają mnie nutrie.

#8
18-02-2016 22:13
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: Siema Izrael!
>>Jak wszyscy wiemy, najukochańszą grupą etniczną/religijną/społeczną, jak zwał to zwał, są na naszej planecie Żydzi.<<
Ile jeszcze musimy się naczytać o tych milusińskich?
A może by tak zacząć interesować się krajem, który jest 436 razy większy i mający 162 razy więcej obywateli? Na Racjonaliście znalazłem tylko TRZY artykuły z nazwą tego kraju w tytule.

#9
18-02-2016 23:55
 Ocena 2 na 2
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Odp: Siema Izrael!
pl.wikipedia.org/wiki/Brakteat

Ówczesny czeski kronikarz Kosmas z Pragi oceniał bardzo negatywnie to rozwiązanie. Twierdził, że jest ono "gorsze niż dżuma, bardziej niszczycielskie niż napad wrogów, głód i inne plagi"

Już Żydzi dokładnie wiedzieli co robią

Wiadomo, że Żydzi zamieszkiwali ziemie polskie od dawna, znacznie dawniej, niż od panowania Kazimierza Wielkiego. Niestety mało u nas historyków badających historię Żydów w Rzeczpospolitej, bo do tego potrzebna jest znajomość jidysz i dostęp do dokumentów żydowskich gmin. Dziwne, bo to ważna mniejszość była.

#10
19-02-2016 01:09
 Ocena 13 na 13
monitorek (38 punktów)
(zablokowany)
Odp: Siema Izrael!
Nikt nikogo nie zmusza do kochania Żydów, więc możesz cały swój wywód wsadzić w doopę.
A skoro już silisz się na jakieś reminiscencje z historii Polski, to wróć do podręczników szkolnych, z których dowiesz się, że na szkodę Polski działali przede wszystkim Polacy.

#11
19-02-2016 02:21
 Ocena 2 na 4
ZbyszekzWarszawy (299 punktów)Odp: Siema Izrael!
W odpowiedzi monitorek

>wróć do podręczników szkolnych, z których dowiesz się, że na szkodę Polski działali przede wszystkim Polacy.

Wszyscy Żydzi polscy są Polakami .

(19luty2016-ZbyszekzWarszawy)

#12
19-02-2016 02:51
 Ocena 10 na 10
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Siema Izrael!
>Jak wszyscy wiemy,
Skąd wiesz, że wszyscy to wiedzą?

>najukochańszą grupą etniczną/religijną/społeczną, jak zwał to zwał, są na naszej planecie Żydzi.
A jak zmierzyłeś tę "najukochańszość"? Liczyłeś, ważyłeś czy tak po prostu wyssałeś ją sobie z palca? A może dysponujesz jakimiś danymi statystycznymi w tym względzie?

>Musimy ich bezgranicznie kochać, dopieszczać, kompplementować,
Skąd ten imperatyw "musimy"?
Trudno go odczuć lub zauważyć. Oczywiście wiem, że każdy odczuwa i widzi to, co chce, tyle że rozgarnięty człowiek powinien mieć świadomość, że jego jednostkowe postrzeganie rzeczywistości jest tylko jego i tylko jednostkowe, w związku z czym nie warto się nim zajmować w aspekcie zbiorowym (chyba że taki zbiorowy charakter się wykaże, ale tu ten warunek nie jest spełniony).

>Musimy ... robić im dobrze czy to buzią, czy to rączką;
Myślę, że zdecydowana większość niczego takiego nie musi.
Skoro jednak ty tak twierdzisz, to pewnie masz w kwestii robienia im (Żydom) dobrze buzią czy rączką jakieś osobiste doświadczenia.
W każdym razie dobrze, że o tym napisałeś, bo to stawia twoje poglądy w innym świetle (biedny Puszek, i buźka, i rączka skalane).

>... zadaję często pytanie ,,jakie są rzeczywiste powody do kochania Żydów?
Co ci się dziś tak zebrało na pisanie o kochaniu?

>Za co, u licha, mamy ich kochać?
Znów to samo.
A jeśli chodzi o samo pytanie (za co kochać?), to żaden rozgarnięty człowiek nie ma powodów kochać jakiejkolwiek grupy bliżej nieokreślonych osób (czy to będą przedstawiciele narodu, grupy wyznaniowej czy branżowej, łysi, grubi czy piegowaci).

>Zadaję je zarówno w necie, jak i w codziennym życiu.
To gratuluję dogłębności refleksji, he, he. Cóż, każdy ma takie myśli, na jakie pozwala mu rozum.

Do dalszych bzdetów w twoim wątku nie chce mi się odnosić, ponieważ zasadzają się one na zakwestionowanych wyżej przesłankach (mówiących o jakiejś tajemniczej konieczności miłości całej grupy), których w żaden sposób nie wykazałeś (twoje chciejstwo to w tym kontekście dużo za mało).

>Siema Izrael!
Siema, Puszku (skalany i w buźce, i w rączce).

#13
19-02-2016 12:19
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba
W odpowiedzi ZaKotem
"Szanowny Arminiusie. Prezentował Waść tutaj coś w rodzaju cywilizowanego antysyjonizmu, z lekkimi jeno antysemickimi elementami, które można było, przy odrobinie dobrej woli, życzliwie wziąć za nieszkodliwy konik, tym bardziej że sam Waść niesyjonistycznymi Żydami swe tezy nierzadko podtrzymywał. Zastanawiam się, czy Waść czuje jakiś obciach z uwagi na sympatię tej nowej puchatej maskotki naszej, tego naziołka czystego rasowo. To nie jest, borze uchowaj, żadne oskarżenie, w końcu do każdego może czasem przyczepić się coś paskudnego i nie jest to niczyja wina. Tak tylko z ciekawości pytam, czy Waść jakikolwiek obciach czuje, czy też zupełnie nie".

Absolutnie nie czuję żadnego - jak Pan to określa - "obciachu" z powodu postu zamieszczonego przez Pana Puszka Okruszka. Ja nie czuję żadnego obciachu z powodu przebywania na jednym forum z komentatorem Rupsonem - więc tym bardziej jest oczywistymto, co napisałem w pierwszym zdaniu. Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba. Niech zakwita sto kwiatów, niech rozwija się sto szkół myślenia. Pan Puszek Okruszek zamieścił post, w którym nikogo nie obraża i w którym wskazuje trafnie - co prawda bardzo generalnie - na szereg kwestii natury historycznej związanych z bytnością diaspory żydowskiej na ziemiach polskich. Cóż w tym zdrożnego? Cóż w tym niewłaściwego? To jest raczej - w myśl zasady wielkiego Von Rankiego - obowiązek rzetelnego historyka. Bez względu na okoliczności "ustalić jak to właściwie było " ( "wie es eigentlich gewesen"). A żeby tak się stało trzeba drążyć problem, analizować go ze wszystkich stron, poddawać metodzie pytań krzyżowych i przeciwstawnych, sięgać do wszystkich źródeł. Na marginesie. Zbyt duża generalność poruszonych kwesti nie jest problemem. Przecież po to jest debata aby można było uszczegółowić podniesione zagadnienia - co też - na przykład - uczyniłem rozwijając bardziej szczegółowo problem bolesny "Litwaków".

#14
19-02-2016 13:45
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Siema Izrael!
>Jak wszyscy wiemy, najukochańszą grupą etniczną/religijną/społeczną, jak zwał to zwał, są na naszej
>planecie Żydzi. Musimy ich bezgranicznie kochać, dopieszczać, kompplementować, robić im dobrze czy
>to buzią, czy to rączką; także płacić wszystkie wymagane haracze et caetera. Jakikolwiek sprzeciw
>karany jest posądzeniem o antysemityzm, co powoduje natychmiastową banicję z życia spolecznego,
>jeśli nie gorzej.
>Ponieważ ze mnie taka niespokojna i narowista duszyczka, zadaję często pytanie ,,jakie są
>rzeczywiste powody do kochania Żydów? Za co, u licha, mamy ich kochać?'' Zadaję je zarówno w necie,
>jak i w codziennym życiu.
>W rzeczy samej - za co? Wsiądźmy w naszego DeLoreana i wystartujmy w przeszłość. Jak obecnie Żydzi
>oraz ich wszechobecna propaganda traktują Polskę, to chyba nawet forumowa lewizna wie. Bezustanne
>zarzuty o ,,wyssany z mlekiem matki'' antysemityzm, ,,polskie obozy koncentracyjne'', wszelkie
>Grossy oraz inni. Startujemy, pierwszy przystanek 1945-1956. I mamy: opanowane przez Żydów
>,,sądownictwo'' mordujące polskich patriotów, Żydzi w UB itd. Skaczemy do 1939 - to samo. Żydzi
>masowo popierający sowieckich agresorów, donosy. układanie list, kto powinien być rozstrzelany, a
>kto deportowany na Sybir. Tudzież butne oświadczenia ,,WASZA Polska się skończyła''.
>Następny skok - rok 1920 i powtórka z rozrywki. Masowe (właśnie, masowe, a nie incydentalne!)
>wspieranie Armii Czerwonej, organizowanie komitetów popierających najeźdzców, oraz, oczywiście,
>donosy - najlepszy oręż w ręku Żydów, którzy przecież chcieli tylko ,,żyć'', ale jakoś nigdy nie
>zapominali, jak zaszkodzić gojowskiemu sąsiadowi.
>Cofamy się dalej - w XIX w. narzuceni przez carat ,,Litwacy'' wychodzą wprost ze skóry, jak by tu
>dokopać Polakom (polecam lekturę Prusa czy Sienkiewicza, oczywiście nie tego, co jest w szkolnych
>lekturach), w zaborze pruskim ,,żelazny kanclerz'' oznajmia ,,Bóg stworzył polskich Żydów, by byli
>naszymi szpiegami''.
>Nie wiem jak Wy, moi drodzy, ale mi tego wystarczy. Moglibyśmy się cofać dalej, aż do
>Ibrahima-ibn-Jakuba, który ma swoje miejsce w historii jako ten, kto pierwszy opisał ,,kraj
>Mieszka'', ale jednocześnie był handlarzem słowiańskimi niewolnikami. Ale nie trzeba; doświadczeń
>choćby ostatnich stu lat starczy. Zapytuję więc zarówno Was, jak też cały świat - czy wszystkie
>wymienione przeze mnie fakty skłaniają do nieprzytomnego miłowania Żydów, czy raczej niekoniecznie?
>No bo jaki jest (ewolucyjny, a jakże) mechanizm lubienia kogokolwiek? Poznajemy tego kogoś,
>przestajemy z nim, przekonujemy się, jaki ten ktoś jest i jak się zachowuje w stosunku do NAS, po
>czym wyciągamy odpowiednie wnioski. Jakie niby wnioski mamy wyciągnąć w stosunku do żyjącego wśród
>nas Narodu, który sam siebie zwie Wybranym?

Nie wiesz Okruszku o starej zasadzie jaką mają wpajaną od małego szczura. Starego Żyda pytano: "Kto tę wojnę wygra? Odpowiedź: "Nasi". "A kto to ci nasi?" "Ano ci co wygrają". Żyd zawsze kalkuje przed podjęciem decyzji i nie udziela mu się jakiś hurrrra optymizm stada owiec, niesprawdzony. A kalkuluje ewentualne straty, nie zyski pisane "in aqua scribis", jakie mógłby ponieść/uzyskać. Więc i to chodzi, czy warto się dołączać do takiego optymizmu. I to, wbrew pozorom, mi imponuje potężnie. Sposób robienia dobrych posunięć, wyciągając trafne spostrzeżenia z własnego doświadczenia. Dlatego Żydzi zawsze byli i będą lepsi niż "prawdziwi" i do tego katoliccy Polacy. Zawsze będą pływać na powierzchni a nie uczyć się pływać pod wodą. Czyż mając tyle spostrzeżeń tego nie widzisz?
Pozdrawiam.


Jednak jestem lepszy niż moja reputacja

#15
19-02-2016 14:04
 Ocena 11 na 11
oportunista (1711 punktów)Odp: Siema Izrael!
Mój drogi, a widziałeś Ty kiedy prawdziwego Żyda na oczy, rozmawiałeś z kimś takim. Bo widzisz ja to już po tym łez padole chodzę ponad pół wieku i Żyda nie spotkałem. Trafiają mi się sami opowiadacze o nich. Trochę mnie dziwi ich zapał w opowiadaniu, że Żydzi to czy tamto im zrobili, ale tak konkretnie to jakoś nie potrafią z nazwiska powiedzieć jaki im co ukradł czy napaskudził. To samo mam z Masonami. Słucham takiego opowiadacza słucham, a gdy się spytam co to takiego ten Mason i gdzie taki mieszka, a to się zaraz rozmowa kończy i patrzy na mnie taki opowiadacz jakbym mu krowę otruł.

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365