Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zika

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
23-02-2016 16:13Alert (214 punktów)Zika
Witam.

Wpadłem na pomysł, że jeżeli jesteśmy już tak zaawansowani technologicznie i władamy inżynierią genetyczną, to dlaczego nie wykorzystać tego narzędzia do walki z Ziką?
Wystarczy, aby zmodyfikować geny komara - okres życia ograniczyć do minimum, aby kolejne pokolenia komarów za długo nie polatały. Problem Zika mógłby być rozwiązany.

Proszę o komentarze.
Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ZaKotem (8733 punktów)

>Wystarczy, aby zmodyfikować geny komara - okres zycia ograniczyć do minimum, aby kolejne pokolenia
>komarów za długo nie polatały. Problem Zika mógłby być rozwiązany.

Jasne, wystarczy tylko złapać każdego komara i go zmodyfikować genetycznie. A nie łatwiej byłoby go po prostu rozgnieść?

Zdrówko.

Wzruszają mnie nutrie.
Puszek Okruszek (73 punktów)
>>Wystarczy, aby zmodyfikować geny komara - okres zycia ograniczyć do minimum, aby kolejne pokolenia
>>komarów za długo nie polatały. Problem Zika mógłby być rozwiązany.
>Jasne, wystarczy tylko złapać każdego komara i go zmodyfikować genetycznie. A nie łatwiej byłoby go po prostu rozgnieść?
>Zdrówko.
>
Wzruszają mnie nutrie.

Mnie tam zamiast nutrii wzrusza nieuctwo lewaków. Bowiem w ten sam sposób już w latach 70. zlikwidowano na południu USA tzw. muchę mięsną, składającą jajeczka na najmniejszych nawet ranach u bydła domowego, co prowadziło do zakażeń i śmierci zwierzęcia. Co prawda nie modyfikowano genetycznie, lecz łapano i sterylizowano samice muchy mięsnej. A że kopulowały one raz w życiu, populacja owadów zaczęła się szybko zmniejszać. Czyli łapanie pojedynczych owadów może przynieść skutki!
23-02-2016 17:59 
 Ocena 10 na 10
szarley (54911 punktów)
>>
Wzruszają mnie nutrie.

>Mnie tam zamiast nutrii wzrusza nieuctwo lewaków. Bowiem w ten sam sposób już w latach 70. zlikwidowano na południu USA tzw. muchę mięsną, (...) łapano i sterylizowano samice muchy mięsnej. A że kopulowały one raz w życiu, populacja owadów zaczęła się szybko zmniejszać. Czyli łapanie pojedynczych owadów może przynieść skutki!

Rozumiem, że to był pomysł prawicowców.


Jeśli samiec muchy kopuluje raz w życiu to po co go sterylizować i wypuszczać? Taniej go obcasem., też się nie rozmnoży
23-02-2016 18:51 
 Ocena 6 na 6
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Mnie tam zamiast nutrii wzrusza nieuctwo lewaków. Bowiem w ten sam sposób już w latach 70. zlikwidowano na południu USA tzw. muchę mięsną, składającą jajeczka na najmniejszych nawet ranach u bydła domowego, co prowadziło do zakażeń i śmierci zwierzęcia. Co prawda nie modyfikowano genetycznie, lecz łapano i sterylizowano samice muchy mięsnej. A że kopulowały one raz w życiu, populacja owadów zaczęła się szybko zmniejszać. Czyli łapanie pojedynczych owadów może przynieść skutki!

Dawno tak dobrego kawału nie czytałam.

Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.
23-02-2016 20:32 
 Ocena 9 na 9
ZaKotem (8733 punktów)

>Mnie tam zamiast nutrii wzrusza nieuctwo lewaków. Bowiem w ten sam sposób już w latach 70. zlikwidowano na południu USA tzw. muchę mięsną, składającą jajeczka na najmniejszych nawet ranach u bydła domowego, co prowadziło do zakażeń i śmierci zwierzęcia. Co prawda nie modyfikowano genetycznie, lecz łapano i sterylizowano samice muchy mięsnej. A że kopulowały one raz w życiu, populacja owadów zaczęła się szybko zmniejszać. Czyli łapanie pojedynczych owadów może przynieść skutki!

Nieuctwo lewaków doprawdy jest straszliwe, co widać na powyższym przykładzie. Chodzi oczywiście o udane wytępienie much śrubowych Cochliomyia hominivorax. Nie sterylizowano samic, lecz samce. Nie łapano ich, lecz hodowano od jaja, a poczwarki poddawano napromieniowaniu. Następnie sterylne samce zrzucano milionami z samolotów. Te kopulowały z samicami, samą swoją ilością pokonując naturalną konkurencję, a samice składały niezapłodnione jaja.

Czyli, na Placu Czerwonym nie samochody, tylko rowery, i nie rozdają, tylko kradną, a poza tym wszystko się zgadza.

Wzruszają mnie nutrie.
23-02-2016 20:48 
 Ocena 5 na 5
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
>Nieuctwo lewaków doprawdy jest straszliwe, co widać na powyższym przykładzie. Chodzi oczywiście o udane wytępienie much śrubowych Cochliomyia hominivorax. Nie sterylizowano samic, lecz samce. Nie łapano ich, lecz hodowano od jaja, a poczwarki poddawano napromieniowaniu. Następnie sterylne samce zrzucano milionami z samolotów. Te kopulowały z samicami, samą swoją ilością pokonując naturalną konkurencję, a samice składały niezapłodnione jaja.
>Czyli, na Placu Czerwonym nie samochody, tylko rowery, i nie rozdają, tylko kradną, a poza tym wszystko się zgadza.

O takiej metodzie nigdy nie słyszałam. Interesujące i wydaje się być nieszkodliwe dla środowiska w porównaniu z opryskami. Czy nagłe zwiększenie populacji samców tych much miało jakiś istotny wpływ na środowisko, poza np utuczeniem się ich zjadaczy?

Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo.
23-02-2016 21:13 
 Ocena 5 na 5
ZaKotem (8733 punktów)

>O takiej metodzie nigdy nie słyszałam. Interesujące i wydaje się być nieszkodliwe dla środowiska w porównaniu z opryskami. Czy nagłe zwiększenie populacji samców tych much miało jakiś istotny wpływ na środowisko, poza np utuczeniem się ich zjadaczy?

Nie, bo te muchy w stadium imago żyją zaledwie dni, a samce nie żywią się krwią, tylko nektarem. Więc jedynie dostarczono trochę pokarmu dla ptaków. Taka metoda działa na ten konkretny gatunek ze względu na jego sposób życia - imago żyje krótko, samica kopuluje tylko raz w życiu, a wyhodowanie milionów sterylnych samców jest bardzo proste, można więc nimi dosłownie zarzucić jakiś obszar przez czas całego cyklu rozrodczego (około 3 tygodni). Z komarami byłoby to o wiele trudniejsze, biorąc pod uwagę ich znacznie większe zagęszczenie, ogromny obszar występowania jednego gatunku i zazwyczaj dłuższe życie.


Wzruszają mnie nutrie.
Puszek Okruszek (73 punktów)
>>Czyli, na Placu Czerwonym nie samochody, tylko rowery, i nie rozdają, tylko kradną, a poza tym wszystko się zgadza.
>
Wzruszają mnie nutrie.

A może to lewackiemu koledze coś się pozajączkowało? Bo o tym udanym projekcie uczono właśnie w latach 70!
23-02-2016 17:42 
 Ocena 4 na 4
Christos (2696 punktów)

>Jasne, wystarczy tylko złapać każdego komara i go zmodyfikować genetycznie.

Przy odrobinie zręczności można by nawet rozważyć możliwość sterylizacji.

No gods, no masters...I am who I am.
23-02-2016 18:19 
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)
.
>Przy odrobinie zręczności można by nawet rozważyć możliwość sterylizacji.
Tyle tylko, iż z muchą miesną to nie tak łatwo.

@@@
.
23-02-2016 19:35 
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)

>Tyle tylko, iż z muchą miesną to nie tak łatwo.
>@@@
>.
>




No gods, no masters...I am who I am.
23-02-2016 19:09 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Przy odrobinie zręczności można by nawet rozważyć możliwość sterylizacji.
Ale chyba nie hetero?
23-02-2016 19:30 
 Ocena 3 na 3
Christos (2696 punktów)

>Ale chyba nie hetero?

I tu jest pewien szkopuł, taki złapany komar musiałby zadeklarować orientację. I wychodzi lipa, zwierzęta też mają swoje prawa.


No gods, no masters...I am who I am.
23-02-2016 19:55 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>zwierzęta też mają swoje prawa.


Alert (214 punktów)
>>Wystarczy, aby zmodyfikować geny komara - okres zycia ograniczyć do minimum, aby kolejne pokolenia
>>komarów za długo nie polatały. Problem Zika mógłby być rozwiązany.

>Jasne, wystarczy tylko złapać każdego komara i go zmodyfikować genetycznie. A nie łatwiej byłoby go po prostu rozgnieść?

Poczytaj o inżynierii genetycznej. To nie jest tak, że tylko jedną świnie będziesz miał. Będziesz miał ich sporą ilość. Nikt nie leci na jednego komara, żadna komercyjna firma. Za Zike zaplacimy niemałe pieniądze. Wojna już nie przynosi takich przychodów co sztucznie utworzone w np. Rotterdamie szczepy wirusów ptasiej grypy
Z czasem sie tak stanie, że zwierzęta będą naszymi obrońcami, bez względu czy to będzie mucha bądź komar
I na koniec dodam: haha hihi

>Zdrówko.

Dziękuje i wzajemnie się odwdzięczam
Arminius (25555 punktów)Przerobiono
"Proszę o komentarze".

Temat był przerobiony:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,695740
Alert (214 punktów)Odp: Przerobiono
>"Proszę o komentarze".
>Temat był przerobiony:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,695740

Jak rzadko się loguje tutaj to i efekty tego widać. W regulaminie mogłoby być napisane - przed stworzeniem tematu, upewnij się, że takowy nie istnieje

Zainspirowałeś moje myślenie
"W interesie gatunku homo sapiens jest ograniczenie jego populacji."

Zgadzam się z tym. Jesteśmy rakiem tej planety.
Kojarzysz straszenie, że zabraknie wody słodkiej? (jaka ona słodka)
Woda słodka się odnawia wyparowując z oceanów bez dodatków solnych
CO2? - Podobno drzewa to trawią i szybciej wtedy rosną im więcej tego w atmosferze.
Białowiejska szybciej odrośnie i po co płakać - Greenpeace?

Model chiński mi nie odpowiada. To powinno stać się nagle i bezdyskusyjnie.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365