 |
Co znowu zrobił ten straszny rząd! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-03-2016 23:08 | Brzostowski (7067 punktów) | Co znowu zrobił ten straszny rząd!
4 na 4 | Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o pełnej refundacji importu docelowego leków zawierających leczniczą marihuanę. www.rp.pl/(*)e-medyczna-marihuane.html#ap-1No jak tam antypisowcy podoba Wam się taka decyzja? Czy szukacie spisków? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 #46 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Co znowu zrobił ten straszny rząd! | . > Warto zastanowić się nad sanacją. Szeroko zakrojoną sanację zapowiada PIS.No tak, to jakby oddać zdolnemu rzeźnikowi nadzór nad neurochirurgią.> Dobre powiedzonko, ale z dobrych powiedzonek można się tylko pośmiać, zwłaszcza gdy "zbiegły za granicę" były główny neurochirurg Donald T. potrzebnej operacji nie dokonał stosując zamiast tego środki usypiające.PiS-owska interpretacja zdarzeń: "A to on pierwszy zaczął!" to dobra jest, gdy grozi lanie za podwórkowe zachowanie. PO swoje nabroiła i za to zapłaciła. Wybrano demokratycznie, choć przewaga była minimalna lepszego Prezydenta i lepszą partię do rządzenia. Przez ostatnie ćwierćwiecze, pomimo różnych wahnięć, kraj rozwijał się ekonomicznie i demokracja nie była łamana, choć wielokrotnie, tak jak i Konstytucja naciągana. PO doprowadziło do kryzysu zaufania wobec władzy, ale jednocześnie oddalało od nas dotkliwe dla wszystkich kryzysy ekonomiczne. W opinii światowej byliśmy godnym zaufania demokratycznym krajem na dorobku. Patrzono na nasze poczynania szacunkiem. Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory.> W każdym razie tak przedstawiają sytuację liczni prorocy z p. Żakowskim w awangardzie, ale ja nie wierzę smutnym prorokom. No cóż, ja jestem racjonalistą i swoich ocen nigdy nie opierałem na wierze. Z wiarą zaś nie ma dyskusji i Pan nie wierzy np. red. Żakowskiemu epitetując go prorokiem, ale już bez zastrzeżeń wierzy swoim PiS-owskim wesołym prorokom.
Ja z założenia nie wierząc nikomu bardziej przekonany jestem argumentacją podanych wyżej intelektualistów niż Pańską opartą na PiS-owskiej propagandzie. Jest to mój subiektywny wybór i dopóki jeszcze można to takich wyborów dokonuję.> No właśnie, naród popełnił błąd odsunąwszy od władzy miłych Panu rządzących więc należy straszyć skutkami.A Pan święcie wierzy, iż gdy ustawi mnie w wybranym kącie, przypisze mi wydumane przez siebie poglądy i zacznie nawalać z grubej rury, to inteligentny czytelnik się na to złapie. Taką argumentacją to może Pan tylko trafić do swojej ideowej parafii. Nie poprzednia władza zupełnie miłą mi nie była i krytykowałem jej poczynania na naszym forum dosyć ostro. > Szkoda że Konstytucja nie przewiduje konieczności wyboru POPSL, wtedy TK mógłby uznać wynik wyborów za niekonstytucyjny (zresztą czyni to w sposób pośredni).Rozumiem, iż o takie zapisy walczy teraz PiS i dlatego jej Trybunał przeszkadza. W programach i działaniach żadnej z dotychczasowych partii przy władzy w ostatnim ćwierćwieczu takich dążeń nie zauważyłem. Tak, teraz dążenia aby poprzez sztuczki i manipulacje zatrzymać władzę jak najdłużej przy sobie są widoczne. > W każdym razie tak przedstawiają sytuację liczni prorocy z p. Żakowskim w awangardzie, ale ja nie wierzę smutnym prorokom.No cóż, ja jestem racjonalistą i swoich ocen nigdy nie opierałem na wierze.> Odpowiem cytatem z Bogusławskiego:> "O sobie można sporo pisać i święcie w to wierzyć, ale problemem jest aby w nasze deklaracje inni uwierzyli."  Zacytował Pan i co z tego cytatu wynika? Myśli Pan, iż więcej osób Panu wierzy niż te, które podzielają z Panem wiarę? Pan nie wierzy np. red. Żakowskiemu epitetując go prorokiem,> Nie wierzę w żadne proroctwa,To bardzo dobrze, ale Pan ani tu nie udowodnił, iż red. Żakowski zajmuje się profetyką zamiast analiz społecznych, ani tego, iż oparł się Pan pustym proroctwom propagandy PiS-owskiej. > tym bardziej, jeśli są rażąco wyraźnie oparte na niechęci i interesie politycznym.Cała propaganda PiS-owska twierdzi, iż wszystkie nieprzychylne im oceny oparte są na niechęci i interesie politycznym. Tyle tylko, iż to złośliwa dyskredytacja przeciwników politycznych bez najmniejszych nawet podstaw merytorycznych. ale już bez zastrzeżeń wierzy swoim PiS-owskim wesołym prorokom.> Tak? A skąd to śmiałe mniemanie?Z treści Pańskich wypowiedzi - Wielce Szanowny Panie. > Sądzi Pan, że nie wierząc jednym automatycznie muszę wierzyć ich przeciwnikom? To paralogizm proszę Pana, albo wróżbiarstwo. Paralogizm, w logice rozumowanie niepoprawne wskutek popełnienia w nim błędu, polegającego na naruszeniu tych zasad logiki, których respektowanie jest warunkiem koniecznym poprawności wypowiedzi.Wszystko możliwe, tyle tylko, iż przy braku merytorycznych uzasadnień to tylko głupi epitet. Ja z założenia nie wierząc nikomu bardziej przekonany jestem argumentacją podanych wyżej intelektualistów niż Pańską opartą na PiS-owskiej propagandzie. Jest to mój subiektywny wybór i dopóki jeszcze można to takich wyborów dokonuję.> Trudno uwierzyć w deklaracje o niezależnym myśleniuSam będąc zdecydowanie niewierzącym nikomu wiary polecić nie mogę. Swoje wypowiedzi zawsze kieruję do inteligentnych czytelników zdolnych do ich samodzielnego zrozumienia i oceny. Jestem pewien, iż oni potrafią ocenić i docenić wiarygodność moich deklaracji. > gdy Pan ciągle posługuje się nazwiskami znanych myślicieli oraz ich publikacjami.Nie nazwiskami, a odwołaniami się do ich dorobku i przemyśleń. Żenującym jest odkrywanie po raz enty Ameryki, gdy ona została już dawno odkryta. Na poziomie pewnego oczytania po prostu informujemy czytelnika, iż jakiś tam autorytet lub po prostu mądry człowiek (choć czasem i głupi) na jakiś temat wypowiedział się, z czym się zgadzamy lub mamy odmienne od niego zdanie. > Osłania się Pan nimi jak tarczą kryjąc się za palisadą linków .Przykro mi, ale brak mi poczucia misyjności i wcale nie dążę do powszechnego zrozumienia moich wypowiedzi. Nie jestem politykiem i nie mam żadnych osobistych interesów w akceptacji moich poglądów. W zupełności jestem usatysfakcjonowany, gdy inteligentny czytelnik rozumie moje poglądy, które tu pod krytyczny osąd przedstawiam. Przykro mi, iż Pan nie potrafi mnie zrozumieć, ale za Pana lekcji nie odrobię. CDN . |
| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Co znowu zrobił ten straszny rząd! | . Ciąg dalszy: > Trudno uwierzyć w deklaracje o niezależnym myśleniu gdy Pan ciągle posługuje się nazwiskami znanych myślicieli oraz ich publikacjami. Osłania się Pan nimi jak tarczą kryjąc się za palisadą linków . Zresztą treść publikacji znanych myślicieli, zwykle na dość wysokim poziomie ogólności,Tak, ma Pan rację preferowany przeze mnie poziom refleksji nad rzeczywistością zdecydowanie przekracza poziom "Gazety Polskiej Codziennie", czy TVP pod szefostwem Jacka Kurskiego. > niewiele ma wspólnego z przedmiotem naszego sporu.A my mamy jakiś spór? > >niż Pańską opartą na PiS-owskiej propagandzie.> Insynuacja.> Pan najwidocznie nie może zrozumieć, że można myśleć niezależnie od narracji którejś ze stron.A przecież ta niezależność jest tak bardzo w Pańskich wypowiedziach widoczną: Jeśli Pan mówi o zrozumieniu rzeczywistości to oznacza nic innego tylko takie zrozumienie jakie Pan posiada. Zakładam, że jest podobne do zrozumienia jakie ma red. Żakowski. To pasuje do aury jaką wytwarza antypisizm. Od POPISU czyli wzajemnej adoracji w opozycji do lewicy i "cieniastego" "premiera z Krakowa" do wojny totalnej z PIS, którą zarządził G.Schetyna to zaledwie kilkanaście lat, a dzisiaj Polacy są chyba najbardziej podzielonym narodem w całej Europie i raczej nie ma szans na porozumienie chociaż wspólny cel byłby nader widoczny.
Strach przed spodziewanymi objawami choroby jest być może uzasadniony, ale może warto zdiagnozować przyczyny, bo wydaje mi się, że te spodziewane dolegliwości to skutek, a nie przyczyna. Warto zastanowić się nad sanacją. Szeroko zakrojoną sanację zapowiada PIS. _________ Jeśli Panu nie chodzi o rozmowę tylko o głoszenie swojej wiary w liberalną demokrację tuskoschetynową, oraz jedynie słuszne zrozumienie rzeczywistości w matrixie antypisizmu to taki rodzaj działalności na tym forum jest zupełnie zrozumiały.
PISizm to jak na razie figura teoretyczna, można jednak mówić o realnym antypisizmie, który wytworzony został na potrzeby PO przez ponad 10 lat oddziaływania medialnego ("media są nasze") na umysły ludzi. To pranie mózgów pozostawiło widoczne dzisiaj aż nadto skutki także na tym forum.
Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę. W gruncie rzeczy nie szanowanie konstytucji można zarzucić chyba wszystkim posłom wyjąwszy tych, którzy w Sejmie znaleźli się po raz pierwszy, a przede wszystkim tym, którzy nie szanują wyniku demokratycznych wyborów do Sejmu ogłaszając zaraz po wyborach wojnę totalną z formacją, która uzyskała mandat społeczny._________ Dobre powiedzonko, ale z dobrych powiedzonek można się tylko pośmiać, zwłaszcza gdy "zbiegły za granicę" były główny neurochirurg Donald T. potrzebnej operacji nie dokonał stosując zamiast tego środki usypiające.
No właśnie, naród popełnił błąd odsunąwszy od władzy miłych Panu rządzących więc należy straszyć skutkami. Szkoda że Konstytucja nie przewiduje konieczności wyboru POPSL, wtedy TK mógłby uznać wynik wyborów za niekonstytucyjny (zresztą czyni to w sposób pośredni).Tak, ma Pan tu 100% racji zupełnie nie potrafię zauważyć Pańskiego niezależnego od ideologii PiS-u myślenia. Natomiast łatwo zauważam Pańską niezależność od racjonalnych dążących do obiektywizmu ocen. Natomiast zupełnie nie rozumiem dlaczego tylko pierwszy link z trzech podanych przeze mnie Pan przywołał:> Sądzi Pan, że na tym forum istnieje obowiązek odnosić się do wszystkiego co Pan zalinkował?Zdecydowanie już od dawna nie sądzę, iż do udziału w naszym forum konieczną by była umiejętność czytania ze zrozumieniem. W zupełności wystarcza umiejętność pisania aby popieprzyć sobie co się komuś zdaje. > Mnie zainteresowały Pańskie obawy i dlatego otworzyłem właśnie ten link w którym znajdował się charakterystyczny dla antypisizmu tekst p. Żakowskiego.Tak i dał Pan swój komentarz: Odwagi, proszę się nie bać, tekst Jacka Żakowskiego po przeczytaniu można określić jako wróżby nawiedzonego frustrata. Wróżby te mają w dużym stopniu charakter życzeniowy, a takie rzadko się spełniają. Żakowski nie jest w stanie wyjść poza matrix obowiązującego w swojej klasie myślenia. Czy warto jeszcze coś do tego komentarza dodawać? Uważa Pan, iż bardziej tym komentarzem pokazał Pan nam poziom red. Żakowskiego, czy też własny? Czego się boję? Na przykład efektów wychylenia się na prawo opinii społecznej w Europie i na świecie oraz prawie każdej decyzji i idących za nimi działań podejmowanymi przez PiS oraz Kukiz.15. Moim zdaniem mój kraj zapłaci wiele za swoje nieopatrzne wybory. Czego się boję? Niczego - swoje już przeżyłem! > Czy Pańskie obawy się spełnią nie wiemy, ale życzę Polakom żeby się nie spełniły.Nie, nie wiemy czy się spełnią i życzę też Polakom aby się nie spełniły, gdy krytykowałem tu w czerwcu 2010 roku oraz wielokrotnie później polski neoliberalizm, to ataki na mnie przez posiadających jedynie słuszną rację były jeszcze bardziej agresywne. www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,595666#w596780 A wcale nie mądrzejsze. @@@ . |
#48 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: Co znowu zrobił ten straszny rząd! | Nasza rozmowa przekroczyła granicę sensu. Swoim zwyczajem obrzucił mnie Pan insynuacjami i produktami pochodnymi wklejanymi podobnie, jak pamiętam, swoim rozmówcom mającym odmienne poglądy niż pańskie. Dlatego miałem już nie odpowiadać, jestem jednak zmuszony odpowiedzieć na jeden zarzut. > > Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę.> Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów, których się używa i używanie ich zgodnie ze słownikowym znaczeniem:> 1. wyraz nacechowany negatywnie, forma wyrazu nadająca mu taki charakter (np. profesory, Polaki);> 2. element gramatyczny nadający wyrazom znaczenie ujemne, np. przyrostek -sko (babsko), -as (urzędas)> Gdyż bez tego to występuje się tu jako "głuptas" a nie rozmówca.Muszę niestety uświadomić Panu, że jest Pan w błędzie. W moim starym słowniku Kopalińskiego (wyd. z roku 68) wyjaśnienie słowa "pejoratywny" odnosi się wprawdzie do wyrazów, ale już w nowszym słowniku (wyd. Buchmann) nie ma tego ograniczenia. Podobnie w Słowniku Języka Polskiego PWN : "pejoratywny 1. «mający ujemny odcień lub znaczenie» 2. «o sufiksach: nadający wyrazowi odcień ujemny»" "Coś, co jest pejoratywne, wyraża czyjąś negatywną ocenę lub, rzadziej, samo jest przedmiotem takiej oceny" - przytacza wyjasnienie językoznawca prof. Mirosław Bańko. W dzisiejszej mowie polskiej przymiotnik "pejoratywny" ma "dość szeroki zakres użycia". Chciał być Pan złośliwy, nazywając mnie głuptasem, ale wyszło na to, że sam ma Pan braki. Pozdrawiam. |
| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Co znowu zrobił ten straszny rząd! | . > Nasza rozmowa przekroczyła granicę sensu.Jak wszystkie, które Pan zaczął > Swoim zwyczajem obrzucił mnie Pan insynuacjami i produktami pochodnymi wklejanymi podobnie, jak pamiętam, swoim rozmówcom mającym odmienne poglądy niż pańskie."Produkty podobne do insynuacji" - dobre, a czy obrzuciłem kogokolwiek czymkolwiek to najlepiej dowieść cytując, tak jak ja to robię, gdyż inaczej to jest właśnie insynuacja, którą Pan się posługuje nagminne. Można to zobaczyć choćby w naszej powyższej rozmowie. > Dlatego miałem już nie odpowiadać,Na to liczyłem. Starałem się swoją wypowiedź racjonalnie uargumentować, ewidentnie wykazując bzdury bez pokrycia w faktach, które Pan tu wypisuje. Co tu jeszcze dodawać? > jestem jednak zmuszony odpowiedzieć na jeden zarzut. Dokładnie tak, tego czego się boję to skutek wyboru Prezydenta i oddanie większości parlamentarnej większości ludziom nie szanującym polskiej konstytucji i zasad państwa prawa. > Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę.Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów, których się używa i używanie ich zgodnie ze słownikowym znaczeniem: 1. wyraz nacechowany negatywnie, forma wyrazu nadająca mu taki charakter (np. profesory, Polaki); 2. element gramatyczny nadający wyrazom znaczenie ujemne, np. przyrostek -sko (babsko), -as (urzędas) Gdyż bez tego to występuje się tu jako "głuptas" a nie rozmówca. Zwrot "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwyczajnym opisem, z którym może Pan się zgadzać lub nie. Natomiast tu zgoda - tak przypisuję nowej demokratycznie wybranej władzy - PiS-owi i KUKIZ-owi głupotę intelektualną i polityczną oraz złą wolę, często połączoną ze świętą wiarą we własną rację. Nie odpowiada mi ideologia PO oraz NOWOCZESNEJ, czy nawet SLD, tak samo jak przed wyborami nie odpowiadała mi ideologia PO-PSL i SLD, ale ideologia PiS jest jeszcze gorszą chorobą, a nie lekarstwem na dotychczasowe wypaczenia._______ > Zwrot: "ludziom nie szanującym polskiej konstytucji" jest zwrotem o znaczeniu pejoratywnym, wpisuje się w retorykę antypisizmu, przypisuje nowej demokratycznie wybranej władzy złą wolę.Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów,..... (patrz wyżej)> Muszę niestety uświadomić Panu, że jest Pan w błędzie.Dziękuję za uświadomienie. > W moim starym słowniku Kopalińskiego (wyd. z roku 68) wyjaśnienie słowa "pejoratywny" odnosi się wprawdzie do wyrazów, ale już w nowszym słowniku (wyd. Buchmann) nie ma tego ograniczenia.> Podobnie w Słowniku Języka Polskiego PWN :> "pejoratywny> 1. «mający ujemny odcień lub znaczenie»> 2. «o sufiksach: nadający wyrazowi odcień ujemny»"> "Coś, co jest pejoratywne, wyraża czyjąś negatywną ocenę lub, rzadziej, samo jest przedmiotem takiej oceny" - przytacza wyjasnienie językoznawca prof. Mirosław Bańko.> W dzisiejszej mowie polskiej przymiotnik "pejoratywny" ma "dość szeroki zakres użycia".Możliwe, iż ma szeroki, ale moim zdaniem - tak jak ja rozumiem wyjaśnienie tego słowa, tak w przytoczonym przeze mnie słowniku, jak i w Pańskich - w opisach należy pejoratywność rozumieć jednako jako nadawanie znaczenia ujemnego, a ja ani czegoś takiego nie uczyniłem, ani nie miałem takiego zamiaru. Po prostu przedstawiłem swoje obawy oraz fakty jako argumenty na ich uzasadnienie: Dokładnie tak, tego czego się boję to skutek wyboru Prezydenta i oddanie większości parlamentarnej większości ludziom nie szanującym polskiej konstytucji i zasad państwa prawa.Jakby tu nie wywijał, to żadnej pejoratywności, jakby nie zechciał Pan ją rozumieć, to tu nie było. Podstawą merytorycznej rozmowy jest znajomość słów, których się używa i używanie ich zgodnie ze słownikowym znaczeniem, gdyż bez tego to występuje się tu jako "głuptas" a nie rozmówca.> Chciał być Pan złośliwy, nazywając mnie głuptasem, ale wyszło na to, że sam ma Pan braki.Sądzi Pan, iż to Pana bezpośrednio nazwałem głuptasem? Zupełnie niepotrzebnie - nie jest Pan tu jedynym, który używa słów bez rozumienia ich znaczenia i było to odniesienie się do wszystkich tak czyniących. Ja wiem, iż Pan święcie wierzy w moje przeróżne braki i niedostatki. Potwierdzę to Panu - tak ma Pan rację, tyle tylko, iż Pan nigdzie mi ich nie wykazał. Także i teraz. Pozdrawiam. @@@ . |
1 2 3 4 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|