 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-09-2016 00:05 | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Kto tu jest modem?
1 na 3 | Niektórzy użytkownicy piszą tu na granicy ataków personalnych, albo nawet ją przekraczają. To jest wg mnie w porządku jeśli jest uzasadnione. Jest jednak problem - prymitywom wydaje się, że mają coś mądrego do powiedzenia, choć w rzeczywistości tak nie jest. Najgorszą formą zaśmiecania forum jest niezgadzanie się z żadnymi argumentami i obstawanie przy swoim mimo braku argumentów, co prezentuje np Brzostowski i Bogusławski..
Czy naprawdę tacy użytkownicy mają być traktowani na równi z tymi, którzy naprawdę mają coś do powiedzenia albo chcą się czegoś dowiedzieć? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Brzostowski (7067 punktów) | Człowieku, przecież z Tobą nie da się gadać. To Ty nie podajesz argumentów, uciekasz, unikasz. Różnisz się od Bogusławskiego tylko brakiem linków.
Wciskasz nam tu kit o tym, że żaden człowiek nie podejmuje decyzji sam, że nie ma żadnego "ja", że jesteśmy zależni od procesów, czyli że jesteśmy kupą procesu i faktycznie nas nie ma. Że nie odpowaidamy za żaden czyn bo to nie my podejmujemy działanie. A każdy wie, że jest inaczej, każdy tego doświadcza co chwilę.
Sam atakujesz personalnie, przyjmujesz taki poziom dyskusji, a potem się skarżysz?
Ech, Olson...
|
|
 | 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | >Człowieku, przecież z Tobą nie da się gadać.
Tak może powiedzieć każdy gdy czegoś nie rozumie. O czym świadczy to pustosłowie?
>To Ty nie podajesz argumentów, uciekasz, unikasz.
Kłamiesz. Wytknąłem Ci, że nie masz racji, wręcz wyśmiałem Twoje twierdzenia, a mimo to tkwisz przy swoim. To jest przecież postawa kłamcy.
>Różnisz się od Bogusławskiego tylko brakiem linków.
Różnię się od niego wszystkim. Głównie tym, że nie interesuje mnie co ktoś o mnie myśli, nie popadam w pseudo kulturę, tylko interesują mnie logiczne argumenty i naukowe obserwacje.
>Wciskasz nam tu kit o tym, że żaden człowiek nie podejmuje decyzji sam, że nie ma żadnego "ja", że jesteśmy zależni od procesów, czyli że jesteśmy kupą procesu i faktycznie nas nie ma. Że nie odpowaidamy za żaden czyn bo to nie my podejmujemy działanie. A każdy wie, że jest inaczej, każdy tego doświadcza co chwilę.
Nikt tego nie doświadcza, ani nie wie. To jest właśnie Twoja wiara, przez którą jesteś zakłamany i przez którą unikasz racjonalnych argumentów. Jesteś tak strasznie zadufany w sobie, że nie zauważasz tego. Ja podaję argumenty, a Ty w zamian podajesz slogan "każdy wie, że jest inaczej bo tego doświadcza". Tylko, że ludzie doświadczają też tego, że samochód jedzie bo naciskają gaz. Konstruktorzy silników załamaliby się gdyby ktoś im próbował coś takiego wmówić, bo to rzekomo praktyka.
>Sam atakujesz personalnie, przyjmujesz taki poziom dyskusji, a potem się skarżysz? >Ech, Olson...
Atakuję gdy jest po co. Obrywa się bufonom i kłamcom.
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Bez sensu Olson, w sprawie tej Twojej teoryi to się do dogadamy, może w innej sprawie.
|
|
| |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Ja nie mam żadnej teorii. To Ty próbujesz tu wcisnąć swój kit.
|
|
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Czy naprawdę tacy użytkownicy mają być traktowani na równi z tymi, którzy naprawdę mają coś do powiedzenia albo chcą się czegoś dowiedzieć? Naprawdę. Albowiem moderowanie służy eliminowaniu nieregulaminowych zachowań, nie użytkowników.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
 | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Niektórzy użytkownicy to same takie zachowania, a mimo to tu są.
|
|
|  | 1 na 1 | JarekS (695 punktów) | > Niektórzy użytkownicy to same takie zachowania, a mimo to tu są.Odpal TOR przez Tails to będziesz wieczny (przynajmniej dopuki ktoś TOR nie przefiltruje). Co najwyżej dodasz sobie cyferkę do nicka czy jakoś tak tails.boum.org/Sprawdziłem, stwierdziłem że mi się nie chce bo za wolne i za dużo p*****logi ogólnie, spore obciążenia łącza (ale płytę mam).
|
|
2 na 2 | Belfer00 (720 punktów) | > Niektórzy użytkownicy piszą tu na granicy ataków personalnych, albo nawet ją przekraczają.> To jest wg mnie w porządku jeśli jest uzasadnione.Ataki personalne są według mnie zawsze nie w porządku, gdyż: 1) zwiększają ilość zła (krzywdy, brutalności, nienawiści) w świecie, 2) są nie do pogodzenia z racjonalnością (zastępują argumentację merytoryczną). > Jest jednak problem - prymitywom wydaje się, że mają coś mądrego do powiedzenia, choć w rzeczywistości tak nie jest.> Najgorszą formą zaśmiecania forum jest niezgadzanie się z żadnymi argumentami i obstawanie przy swoim mimo braku argumentów, [...].Nie. Wyzwiska, ataki personalne i argumenty "ad personam" są imho znacznie gorsze. > Czy naprawdę tacy użytkownicy mają być traktowani na równi z tymi, którzy naprawdę mają coś do powiedzenia albo chcą się czegoś dowiedzieć?Tak, ponieważ, jak zauważyła koleżanka chętnie racjonalistka, "moderowanie służy eliminowaniu nieregulaminowych zachowań, nie użytkowników". Natomiast moderowanie rzeczywiście jest chyba zbyt tolerancyjne (mam nadzieję, że mnie moderator za tę krytykę nie wywali). Ja nie jestem za usuwaniem napastliwych wypowiedzi, ale powinny być oznaczane jako off-topic. Problem w tym, że niekiedy sami atakowani wcale tego nie robią (choć mogliby, gdy są autorami wątku), wolą odpłacać kontratakiem i zaśmiecać (swój własny) wątek. Kilkakrotnie prosiłem autorów wątków o oznakowanie, bez odzewu. Ostatnio prosiłem o to kolegę Brzostowskiego (duża część jego wątku zawierała ataki na niego i jego kontrataki), ale tego nie zrobił. Widocznie lubi tak jak jest.  Proponuję też, żeby za ataki personalne i argumenty "ad personam" nie dawać plusów. Cytuję: "Żeś Pan typowy polski katolicki (PiS-owski) kulturalny erudyta". (autor wpisu otrzymał 8 plusów) "Z ciebie jest taki prostak, że gdy dostajesz w pysk na odlew, to ci się wydaje, że ktoś się z tobą przywitał". (autor wpisu otrzymał 7 plusów) "inni też dostrzegają, że jesteś burakiem" (autor wpisu otrzymał 2 plusy) Dawanie plusów za wypowiedzi niemerytoryczne i nieracjonalne podważa imho sens całego systemu punktowania. Pozdrawiam.
|
|
 | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > Ataki personalne są według mnie zawsze nie w porządku, gdyż:> 1) zwiększają ilość zła (krzywdy, brutalności, nienawiści) w świecie,Przesadzasz. Chyba prawdziwego zła nie widziałeś  > 2) są nie do pogodzenia z racjonalnością (zastępują argumentację merytoryczną).Nieprawda. Trafny merytoryczny wywód może być wsparty ad personam, gdy atakowana osoba faktycznie jest bardzo negatywną postacią. Ad personam po prostu nie może zastępować meritum. > Nie. Wyzwiska, ataki personalne i argumenty "ad personam" są imho znacznie gorsze.Nie są, choć często występują gdy nie ma argumentu. Gdy jednak ktoś postępuje tak jak opisałem to ad personam jest uzasadnioną opcją. > >Czy naprawdę tacy użytkownicy mają być traktowani na równi z tymi, którzy naprawdę mają coś do powiedzenia albo chcą się czegoś dowiedzieć?> Tak, ponieważ, jak zauważyła koleżanka chętnie racjonalistka, "moderowanie służy eliminowaniu nieregulaminowych zachowań, nie użytkowników".Taki Brzostowski niesie za sobą zawsze pustosłowie i brak mądrego zdania do przekazania, więc eliminując go z forum wyeliminowałoby się zachowania. > Natomiast moderowanie rzeczywiście jest chyba zbyt tolerancyjne (mam nadzieję, że mnie moderator za tę krytykę nie wywali).> Ja nie jestem za usuwaniem napastliwych wypowiedzi, ale powinny być oznaczane jako off-topic.> Problem w tym, że niekiedy sami atakowani wcale tego nie robią (choć mogliby, gdy są autorami wątku), wolą odpłacać kontratakiem i zaśmiecać (swój własny) wątek.> Kilkakrotnie prosiłem autorów wątków o oznakowanie, bez odzewu.> Ostatnio prosiłem o to kolegę Brzostowskiego (duża część jego wątku zawierała ataki na niego i jego kontrataki), ale tego nie zrobił.> Widocznie lubi tak jak jest.  Brzostowskiemu to pasuje, bo gdyby z jego wypowiedzi usunąć takie wątki, to nie byłoby w nich żadnej treści. > Proponuję też, żeby za ataki personalne i argumenty "ad personam" nie dawać plusów.> Cytuję:> "Żeś Pan typowy polski katolicki (PiS-owski) kulturalny erudyta". (autor wpisu otrzymał 8 plusów)> "Z ciebie jest taki prostak, że gdy dostajesz w pysk na odlew, to ci się wydaje, że ktoś się z tobą przywitał". (autor wpisu otrzymał 7 plusów)> "inni też dostrzegają, że jesteś burakiem" (autor wpisu otrzymał 2 plusy)> Dawanie plusów za wypowiedzi niemerytoryczne i nieracjonalne podważa imho sens całego systemu punktowania.> Pozdrawiam.Ale co jest złego w napisaniu burakowi, że jest burakiem? Dużo gorszy jest brak argumentów.
|
|
|  | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Ale co jest złego w napisaniu burakowi, że jest burakiem? Brak argumentów.
>Dużo gorszy jest brak argumentów. W czym brak argumentów jest gorszy od braku argumentów?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | >>Ale co jest złego w napisaniu burakowi, że jest burakiem? >Brak argumentów.
Jeśli rzeczywiście jest burakiem to istnieją argumenty.
>>Dużo gorszy jest brak argumentów. >W czym brak argumentów jest gorszy od braku argumentów?
Twoje założenie, że napisanie burakowi, że jest burakiem to brak argumentów, jest błędne.
|
|
| | |  | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Ale co jest złego w napisaniu burakowi, że jest burakiem? >>Brak argumentów. >Jeśli rzeczywiście jest burakiem to istnieją argumenty. Ale nie zawiera ich pisanie rozmówcy, że jest burakiem.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | |  | 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Tym bardziej nie zawiera ono braku argumentow.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>nie zawiera ono braku argumentow Nie zawierałoby, gdyby lżenie rozmówcy było argumentem.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Nie zawiera braku. I nie piszemy o lzeniu, tylko o nazwaniu buraka bjrakiem. To tak jak nazwanie czarnoskorego Murzynem, albo kogos wazacego 200 kg grubasem. Jak niby z automatu mialoby to oznaczac brak argumentow?
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Nie zawiera braku. "Nie zawierałaby", czyli pod wskazanym warunkiem, którego spełnienie jest przecież przedmiotem naszego sporu.
>I nie piszemy o lzeniu Jak sobie znajdziesz takiego, dla którego nazwanie go burakiem nie jest lżeniem, to faktycznie nie będzie, więc jeśli takiego wskażesz, to się z tym lżeniem wycofam. Ale zasada, że uwaga ad personam nie zawiera argumentów i tak działa wobec każdej uwagi o rozmówcy (oczywiście za wyjątkiem okoliczności, że to on jest przedmiotem dyskusji).
>o nazwaniu buraka bjrakiem. [...] Jak niby z automatu mialoby to oznaczac brak argumentow? Ano tak, że osoba rozmówcy nie jest - co do zasady - przedmiotem dyskusji.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | >>Nie zawiera braku. >"Nie zawierałaby", czyli pod wskazanym warunkiem, którego spełnienie jest przecież przedmiotem naszego sporu.
Braku nie może zawierać. Czyli gdy są argumenty to można tak napisać.
>>I nie piszemy o lzeniu >Jak sobie znajdziesz takiego, dla którego nazwanie go burakiem nie jest lżeniem, to faktycznie nie będzie, więc jeśli takiego wskażesz, to się z tym lżeniem wycofam.
To nie wyznacznik. Nazywanie ludzi i rzeczy po imieniu dla wielu może być lżeniem, ale to tylko nazywanie ich po imieniu.
>Ale zasada, że uwaga ad personam nie zawiera argumentów i tak działa wobec każdej uwagi o rozmówcy (oczywiście za wyjątkiem okoliczności, że to on jest przedmiotem dyskusji). >>o nazwaniu buraka bjrakiem. [...] Jak niby z automatu mialoby to oznaczac brak argumentow? >Ano tak, że osoba rozmówcy nie jest - co do zasady - przedmiotem dyskusji.
Jest gdy to kolejna podobna dyskusja jak w przeszłości.
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>...gdy są argumenty... A w argumentum ad personam z definicji ich nie ma.
>[...] Nazywanie ludzi [...] po imieniu dla wielu może być lżeniem Nazwanie rozmówcy "burakiem" nie jest "nazywaniem ludzi po imieniu".
>>osoba rozmówcy nie jest - co do zasady - przedmiotem dyskusji. >Jest gdy to kolejna podobna dyskusja jak w przeszłości. Nie ma takiej reguły.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| | | | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | >>...gdy są argumenty... >A w argumentum ad personam z definicji ich nie ma.
To znaczy, że definicja jest zła. Ad personam może być zarówno prymitywnym atakiem bez argumentu, jak też elementem konstruktywnej krytyki i nazywania rzeczy(i ludzi) po imieniu.
>>[...] Nazywanie ludzi [...] po imieniu dla wielu może być lżeniem >Nazwanie rozmówcy "burakiem" nie jest "nazywaniem ludzi po imieniu".
Ta, wszyscy są równi i takie tam? Nikt gorszy, nikt lepszy, nikt nie jest burakiem?
>>>osoba rozmówcy nie jest - co do zasady - przedmiotem dyskusji. >>Jest gdy to kolejna podobna dyskusja jak w przeszłości. >Nie ma takiej reguły.
Nie ma takiej reguły, że rozmówca nie jest przedmiotem dyskusji. Przykład pierwszy z brzegu to Krystkon, którego teorii nie da się postrzegać osobno od sytuacji, która spowodowała pojawienie się takich poglądów.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>...gdy są argumenty... >>A w argumentum ad personam z definicji ich nie ma. >To znaczy, że definicja jest zła. A co złego jest w definicji mówiącej iż "argumentum ad personam to porzucenie omawianego meritum na rzecz krytykowania rozmówcy"?
>>Nazwanie rozmówcy "burakiem" nie jest "nazywaniem ludzi po imieniu". >Ta, wszyscy są równi i takie tam? Nikt gorszy, nikt lepszy, nikt nie jest burakiem? Z imienia nikt... Nie licząc np. Turków, u których "Burak" funkcjonuje jako imię, lecz jest, jak to imię, pisane dużą literą.
>>>>osoba rozmówcy nie jest - co do zasady - przedmiotem dyskusji. >>>Jest gdy to kolejna podobna dyskusja jak w przeszłości. >>Nie ma takiej reguły. >Nie ma takiej reguły, że rozmówca nie jest przedmiotem dyskusji. Jest i zresztą nawet bardziej jest to oczywistość niż reguła.
>Przykład pierwszy z brzegu to Krystkon, którego teorii nie da się postrzegać osobno od sytuacji, która spowodowała pojawienie się takich poglądów. Poglądy czy teorie są albo słuszne, albo nie, a słuszność weryfikuje się realiami tych teorii dotyczącymi; życiorysy twórców nabierają faktograficzej wartości po pozytywnym zweryfikowaniu ich teoryj.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
|  | 1 na 1 | JarekS (695 punktów) | > Taki Brzostowski niesie za sobą zawsze pustosłowie i brak mądrego zdania do przekazania, więc eliminując go z forum wyeliminowałoby się zachowania.Znaczy jak pisze bzdury to Tobie to tak przeszkadza że musisz go wyzywać? I proponujesz wywalanie w dalszej konsekwencji ? AB też zechcesz wywalić (jego niektóre wypowiedzi są naprawdę irytujące)? > Ale co jest złego w napisaniu burakowi, że jest burakiem? Dużo gorszy jest brak argumentów.W napisaniu nic aczkolwiek to niemerytoryczne. W wywalaniu widzę niebezpieczeństwa stworzenia Towarzystwa Wzajemnej Adoracji  Coś jak na archaicznym IRC: kick, ban, przejmowanie kanałów itp dziecinady. System punktowy też zalatuje dziecinadą.
|
|
| |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) |
> Znaczy jak pisze bzdury to Tobie to tak przeszkadza że musisz go wyzywać?Nie wyzywam go, chyba ze na pojedynek na argumenty, ale on i tak niczego nie zrozumie. > I proponujesz wywalanie w dalszej konsekwencji ?> AB też zechcesz wywalić (jego niektóre wypowiedzi są naprawdę irytujące)?No jak ktos nie ma nic do powiedzenia to tak, bo po co tacy ludzie na forum? > W napisaniu nic aczkolwiek to niemerytoryczne.Czasem to wlasnie sedno wypowiedzi. Zalezy od kontekstu. > W wywalaniu widzę niebezpieczeństwa stworzenia Towarzystwa Wzajemnej Adoracji  > Coś jak na archaicznym IRC: kick, ban, przejmowanie kanałów itp dziecinady.> System punktowy też zalatuje dziecindą. To z tego powodu zadnego zasmiecacza forum nie mozna wywalic?
|
|
| | |  | 2 na 2 | JarekS (695 punktów) | > >Znaczy jak pisze bzdury to Tobie to tak przeszkadza że musisz go wyzywać?> Nie wyzywam go, chyba ze na pojedynek na argumenty, ale on i tak niczego nie zrozumie.Tego nie wiesz, może sobie robić żarty np. Albo testować Twoją odporność  > >I proponujesz wywalanie w dalszej konsekwencji ?> >AB też zechcesz wywalić (jego niektóre wypowiedzi są naprawdę irytujące)?> No jak ktos nie ma nic do powiedzenia to tak, bo po co tacy ludzie na forum?Wg jakiego kryterium będziesz wywalał? > >W napisaniu nic aczkolwiek to niemerytoryczne.> Czasem to wlasnie sedno wypowiedzi. Zalezy od kontekstu.Wg mnie nie. > To z tego powodu zadnego zasmiecacza forum nie mozna wywalic?Powiedzmy jakieś drastyczne przypadki tak. Wklejasz stronę z hex grafiki (jeżeli to nie rozmowa o algorytmie naturalnie), robisz to ustawicznie mimo upomnień. coś w tym stylu. AB bywa wkurzający z tymi swoimi linkami i kolorkami zwłaszcza jak odsyłają w kółko do tego samego ale to w żadnym przypadku nie powód do blokady. Pomijam to że jak ktoś się uprze: 1. Tails live + tor 2. Hulaj dusza, piekła nie ma  Dopuki nie filtrujesz TOR nie ma możliwości wywalenia kogoś tak naprawdę (szybciej założe nowe konto niż admin zareaguje). Systemowi punktowemu mówię zdecydowane NIE!
|
|
| | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Ale jak ktoś powróci to rozpozna się go po stylu i wyrzuci.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | JarekS (695 punktów) | > Ale jak ktoś powróci to rozpozna się go po stylu i wyrzuci.Za styl można wyrzucić dopiero jak narozrabia  Tak to nieracjonalne. Jak ktoś potrafi sobie przygotować talis live (za tez przeglądarki pod TOR ale to inny temat) i odpalić to nie jest już takim kompletnym idiotą  A tak poważniej to naprawdę nie widzisz różnorodnych zagrożeń związanych z wywalaniem? Rozumiem że można się wkurzyć w pracy ale na necie w czasie dyskusji? Przecież to jakieś strasznie nieracjonalne.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | >Ale jak ktoś powróci to rozpozna się go po stylu i wyrzuci. To musiałby być dość charakterystyczny styl.
|
|
| | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | No skoro ktoś dostałby bana np za kłamstwa mimo tego, że wiele razy było tłumaczone, polecieliby np Brzostowski i Bogusławski. Potem wracają i robią to samo więc znów dostają bana, proste. Jeśli pod nowym nickiem się uspokoją to niech sobie będą i piszą.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | JarekS (695 punktów) | > No skoro ktoś dostałby bana np za kłamstwa mimo tego, że wiele razy było tłumaczone, polecieliby np Brzostowski i Bogusławski.AB to jest śmieszny tym swoim przeświadczeniem że jak już był wykładowcą na jakimś niszowym uniwerku bo mu się tak udało to jest nad resztą plebsu i ustawiać po kątach może. A kolorowa ściana linku jest męcząca tym bardziej że przynajmniej na restrykcyjnie ustawionych przeglądarkach często pętli się w kółko. Wszystko źle i sam się kompromituje dany oponent i nie jest jak na obronie doktoratu napisane o zgrozo a tu docenci sami czytają (czy wyżej) i w ogóle z rozumowaniem oponenta kiepsko. Bo tak. Stawiam na filozofie uniwersytecką gdzieś w Gdańsku czy Warszawie (niszowa, w większości całkowicie bezużyteczna i dla maniaków - brak konkurencji zawsze szkodliwy). Brzostowski to ok jest, ma swoje wady ale do przyjęcia. Uczepiłeś się niepotrzebnie. Jakby nie patrzyć KK mało groźne w obecnym wydaniu, jaja robić sobie z nich można i nic, z czosnkowymi to już nieprzyjemnie być może. Różnice warto dostrzegać. > Potem wracają i robią to samo więc znów dostają bana, proste. Jeśli pod nowym nickiem się uspokoją to niech sobie będą i piszą.Jak mnie wywalisz to odpalę Tails, serio. Chociażby dlatego że podobał mi się ten durny film o robotach ("Nemezis" czy jakoś tak) i stwierdzenie "ja wróce"  Swoją droga to jak na nadczłowieka strasznie łatwo tracisz samokontrole ... Jakiś nick zlepiony z liter Ciebie denerwuje, porażka. Ja musiałem swój poprawić coś się w profilu namieszało, hi hi
|
|
| | | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > AB to jest śmieszny tym swoim przeświadczeniem że jak już był wykładowcą na jakimś niszowym uniwerku bo mu się tak udało to jest nad resztą plebsu i ustawiać po kątach może.Mnie to nie śmieszy. To żałosne. Żeby ustawiać innych po kątach trzeba mieć na to argumenty, a on ma tylko przeświadczenie. Dlatego zastosowałem wobec niego taktykę lustra i wytykania błędów. Biedak nie miał żadnej logicznej podstawy i pozostało mu tylko żałosne plucie się i autokompromitacja. > Brzostowski to ok jest, ma swoje wady ale do przyjęcia. Uczepiłeś się niepotrzebnie.Nie. To najgorszy typ człowieka - tłumaczy się mu, musi zrozumieć, a mimo to stosuje schizofreniczne wyparcie i racjonalizacje z projekcją, ale nie ma w tym ani grama racjonalizmu. Przykład z wolną wolą: www.racjonalista.pl/forum.php/s,720165#w722148www.racjonalista.pl/forum.php/s,720387#w720763www.racjonalista.pl/forum.php/s,710119#w714033www.racjonalista.pl/forum.php/s,642403#w642592I było tego jeszcze więcej. 6 letnie dziecko by zrozumiało, a Brzostowski nie rozumie. > Jakby nie patrzyć KK mało groźne w obecnym wydaniu, jaja robić sobie z nich można i nic, z czosnkowymi to już nieprzyjemnie być może. Różnice warto dostrzegać.KK uczy zakłamania, instaluje od dziecka procesy w mózgach, które są negatywne (tryb krytycznego rodzica, jak nie znasz to polecam poszukać na ten temat materiałów). > Jak mnie wywalisz to odpalę Tails, serio. Chociażby dlatego że podobał mi się ten durny film o robotach ("Nemezis" czy jakoś tak) i stwierdzenie "ja wróce" Ja nie mam mocy wywalania nikogo, a akurat Twoje posty są normalne. > Swoją droga to jak na nadczłowieka strasznie łatwo tracisz samokontrole ...Nie jestem nadczłowiekiem. Nie tracę (już) samokontroli (odkąd w nic nie wierzę). > Jakiś nick zlepiony z liter Ciebie denerwuje, porażka. Ja musiałem swój poprawić coś się w profilu namieszało, hi hi  Nie denerwują mnie, choć czasem irytuje, że ktoś nie miał już co odpisać, a odpisał i to powtarzając to co już obalałem. Jestem mizantropem - nienawidzę ludzi jako takich za ich mechanizmy racjonalizacji, wyparcia, wiary w utożsamiania się z ego, wolną wolę itp.
|
|
 | 3 na 3 | JarekS (695 punktów) | >Dawanie plusów za wypowiedzi niemerytoryczne i nieracjonalne podważa imho sens całego systemu punktowania.
Może niektórzy uważają system punktowy za tak mocną dziecinadę że robią sobie żarty?
|
|
5 na 5 | Vancalar (1804 punktów) | Cytat:>Niektórzy użytkownicy piszą tu na granicy ataków personalnych, albo nawet ją przekraczają. To jest >wg mnie w porządku jeśli jest uzasadnione. Uzasadnione czym ? Twoim osądem ? Czy jakimś obiektywnym wyznacznikiem ? Moim zdaniem ZAWSZE atak personalny albo wypowiedź ad personam zamiast ad meritum to oznaka .. braku argumentów. Masz argumenty - nie obchodzi Cię, czy dyskutujesz z Żydem, cyklistą, gejem, masonem, czy heterykiem... Nie masz - kombinujesz jak przedstawić swoją słabość jako siłę... Cytat:Jest jednak problem - prymitywom wydaje się, że mają coś >mądrego do powiedzenia, choć w rzeczywistości tak nie jest. Kto to prymityw ? Ten kogo Ty tak ocenisz, czy można to jakoś obiektywnie ustalić ? Cytat: Najgorszą formą zaśmiecania forum jest >niezgadzanie się z żadnymi argumentami i obstawanie przy swoim mimo braku argumentów, co prezentuje >np Brzostowski i Bogusławski.. Najgorszą według Ciebie, czy wg jakiejś obiektywnej oceny? Cytat:>Czy naprawdę tacy użytkownicy mają być traktowani na równi z tymi, którzy naprawdę mają coś do >powiedzenia albo chcą się czegoś dowiedzieć? Czyli tacy, których ty w jakiś sposób zaszufladkujesz, czy tacy, których można jednoznacznie i obiektywnie przyporządkować do określonej "kategorii" ??? Moim zdaniem z Twojej wypowiedzi wynika, że chciałbyś piętnować albo nawet usuwać z forum wszystkich, których obecność TY uznasz za "niepożądaną" albo "szkodliwą"... LOL.
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
|
|
 | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Gdybys czytal ze zrozumieniem, to ten post by nie powstal, ton jest zaczepny, tresci brak. Wlasnie o takich rozmowcach jak Ty pisalem.
|
|
|  | 5 na 5 | Vancalar (1804 punktów) | Cytat:>Gdybys czytal ze zrozumieniem, to ten post by nie powstal, ton jest zaczepny, tresci brak. Wlasnie o takich rozmowcach jak Ty pisalem. Czy ty czytasz sam siebie ?  Zakładasz wątek w "sprawach portalu" w którym wydajesz się być oburzony "prymitywizmem" części forumowiczów i ich obstawaniem przy swoim zdaniu pomimo braku argumentów, po czym pytania które mają na celu ustalenie jakich kryteriów używasz do wyróżnienia tych "złych forumowiczów" oznaczasz jako off-topic i w dodatku arbitralnie, bez cienia argumentacji przypisujesz mnie do tej "złej, chorej tkanki społeczeństwa forumowego"... www.youtube.com/watch?v=l3kzegt7fo4Pozdrawiam
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
|
|
| |  | -1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Przeczytaj jeszcze raz swoje pytania, a potem moje posty. Te pytania swiadcza o tym ze nic nie zrozumiales.
|
|
-1 na 1 dziduka (-13 punktów) (zablokowany) | yhhym
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|