Cytat:Decyzja to pojęcie z języka naturalnego, kluczowe we wszystkich naukach i jest wynikiem "podjęcia decyzji" lub mówiąc inaczej procesu decyzyjnego. Subtelna różnica między podjęciem decyzji a procesem decyzyjnym jest tylko ta, że proces decyzyjny nie zawsze doprowadza do decyzji. Decyzją może być działanie/akt lub opinia/sąd w jakiejś sprawie. Aby proces decyzyjny miał sens, potrzebne są co najmniej dwie różne możliwości wyboru (kandydaci na decyzje), a więc istnienie alternatywy.
pl.wikipedia.org/wiki/Decyzja_(matematyka)
Automatycznie przychodzą mi na myśli różne definicje decyzji - decyzja to przekształcenie zbioru na jego element lub przekształcenie funkcji na na jej punkt lub przekształcenie zależności na jej przypadek i dostrzegam przy okazji, że każdy zbiór jest iloczynem najmniej dwóch właściwości i sumą najmniej dwóch elementów, stąd też koniunkcja właściwości zbioru i alternatywa jego elementów, każdy zbiór i każdy element mają najmniej dwa wymiary, dostrzegam także, że 0 jest alternatywą dla wszystkiego a zbiór pusty alternatywą zbioru pełnego ale pomińmy te rozważania.
Wg mnie człowiek bez kapitału może zdecydować o wszystkim o czym chce decydować i co tylko występuje w alternatywie. Np. co zje na śniadanie, dokąd pójdzie później, jak długo zabawi na mieście, jaki kolor ma niebo, czy jest ładna pogoda i co powiedzieć spotkanej osobie. Nie ma żadnych ograniczeń dla jego decyzji.
Dlaczego więc osoby bez kapitału określa się niewolnikami a kapitalistów PANAMI życia i śmierci?
Przychodzi mi do głowy kwestia respektowania decyzji lub też wpływ decyzji jednego człowieka na decyzje innych ludzi.
Wyobraźmy sobie, że bogaty kapitalista organizuje w swoim domu wystawny obiad, na który zaprasza 20 osób. 19 gości to osoby na poziomie i z klasą średnią a 20 gość to bezdomny, który nie posiada nic prócz nieczystych ubrań. Kapitalista wraz z gośćmi otrzymują od służby (obsługi) pierwsze danie i wcinają ze smakiem, mają już w planie zjeść drugie danie kiedy nagle:
1. Kapitalista wstaje przy stole i donośnym głosem oznajmia wszystkim - proszę przerwać jedzenie, wstać od stołu i wyjść z domu, dalej stoi i milczy bez żadnych dodatkowych wyjaśnień
2. Bezdomny wstaje przy stole i donośnym głosem oznajmia wszystkim - proszę przerwać jedzenie, wstać od stołu i wyjść z domu, dalej stoi i milczy bez żadnych dodatkowych wyjaśnień
Jakie decyzje podejmą pozostali uczestnicy obiadu w przypadku zdarzenia 1 i zdarzenia 2?
O czym może decydować człowiek z kapitałem i bez kapitału?
Moja odpowiedź jest następująca:
- człowiek z kapitałem może decydować o czym zdecydują ludzie bez kapitału
- człowiek bez kapitału nie może decydować o czym zdecydują ludzie z kapitałem
klasyczna hierarchia
A jaka jest wasza odpowiedź?