Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wiara w przeznaczenie bliższa ateizmowi?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
23-10-2016 16:22VonM (709 punktów)Wiara w przeznaczenie bliższa ateizmowi?
Ocena 2 na 2
Pytanie na pozór banalne, ale - Bóg może zmienić zdanie, ale jeśli go nie ma, o wszystkim zdecydują reakcje chemiczne, które wpłyną jak postąpimy i jakie będą skutki naszych decyzji. Jest tak, czy nie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Nie ma żadnego "przeznaczenia". Są prawa fizyki, ale w ich ramach istnieje określona dowolność "zachowania" dla elementów materii.


Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.
23-10-2016 17:50 
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)
>istnieje określona dowolność "zachowania" dla elementów materii.

Ani decyzja, ani jej realizacja nie zachodzą poza materią i jej prawami.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
23-10-2016 21:15 
 0 na 2
Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
I wymyślenie tej oczywistości zajęło ci prawie 1,5 godziny?


Moje wątki nt. PiS nie są wynikiem zdziwienia, powstają w celach kronikarskich.
Pan Leming (674 punktów)
Dla mnie wszystko to przyczyny i skutki, ale czy jest losowosc czy jej nie ma to nie mam stałej opini. Grunt że zarówno determinizm jak i losowość przeczą wolnej woli. Jestem sumą przyczyn, a czy identyczne przyczyny mogą dawać różne rezultaty to cholera ich wie. Owszem, reakcje fizyczne, chemiczne itd. Nie wiem dlaczego miałbym inną, nieobserwowalną siłę w to mieszać. Nie zaistniały ku temu przyczyny. Edit: Poza tym Bóg zmieniający zdanie to Bóg omylny. Niewiedzacy wszystkiego. Nigdy nie wierzyłem w takiego Boga, nawet jako zindoktrynowany, chodzący na religię dzieciak. Mój Bóg wiedział o wszystkim zanim jeszcze stworzył cokolwiek.


www.focus.pl/przyroda/kto-wrobil-lemingi-11157
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Bóg może zmienić zdanie,
W jakiej sprawie? Skąd to wiesz?
>ale jeśli go nie ma, o wszystkim zdecydują reakcje chemiczne,
Jeżeli człowiek jest nieświadomy ( pijany, naćpany... ) to decydują reakcje chemiczne.
>które wpłyną jak postąpimy i jakie będą skutki naszych decyzji. Jest tak, czy nie?
Nasza świadomość\nieświadomość mają wpływ jakie reakcje chemiczne w nas zachodzą, więc raz jest nie, raz tak.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-10-2016 22:27 
 Ocena-1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>>ale jeśli go nie ma, o wszystkim zdecydują reakcje chemiczne,
>Jeżeli człowiek jest nieświadomy ( pijany, naćpany... ) to decydują reakcje chemiczne.

Każdy człowiek jest czegoś nieświadomy, a naćpanie to tylko zmiana reakcji chemicznych, które decydują. Rolę narkotyku ma wszystko co sprawia przyjemność, a różne czynniki wpływają na tą chemię. Każda indywidualna decyzja człowieka to skutek czynników, które go ukształtowały. Nie należy patrzeć na ludzi jak na osobne procesy decyzyjne, tylko na świat jak na jeden proces, którego efektem są pojedynczy ludzie i ich procesy. A ten cały świat to właśnie suma tych mikro-procesów.

>>które wpłyną jak postąpimy i jakie będą skutki naszych decyzji. Jest tak, czy nie?
>Nasza świadomość\nieświadomość mają wpływ

Nawet jeśli mają wpływ to coś ma wpływ na nie, a poza tym podział na świadomość i nieświadomość też jest kiepski, bo de facto świadomość i nieświadomość to jedno. Świadomość wynika z nieświadomych procesów i jest składnikiem kolejnych.

>jakie reakcje chemiczne w nas zachodzą, więc raz jest nie, raz tak.

Jest na odwrót. To reakcje, które w nas zachodzą tworzą świadomość.

Nieuku, pakuj kredki i bierz się w końcu do czytania wartościowych informacji, zamiast do konfabulowania w tematach, o których nie masz zielonego pojęcia.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Nasza świadomość\nieświadomość mają wpływ
>Nawet jeśli mają wpływ to coś ma wpływ na nie,
Co?
>a poza tym podział na świadomość i nieświadomość też jest kiepski, bo de facto świadomość i nieświadomość to jedno.
Jedno czyli co?
>Świadomość wynika z nieświadomych procesów i jest składnikiem kolejnych.
Udowodnij to!
>>jakie reakcje chemiczne w nas zachodzą, więc raz jest nie, raz tak.
>Jest na odwrót. To reakcje, które w nas zachodzą tworzą świadomość.
Udowodnij to!
>Nieuku,
naucz się logiki:
10 przykazań logiki.
1. Nie będziesz atakował osoby, ale tezę. ( ad personam )

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-10-2016 02:55 
 Ocena-1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>>>Nasza świadomość\nieświadomość mają wpływ
>>Nawet jeśli mają wpływ to coś ma wpływ na nie,
>Co?

Debil stwierdzi, że nic, a normalny człowiek powie, że różne wcześniejsze procesy.

>>a poza tym podział na świadomość i nieświadomość też jest kiepski, bo de facto świadomość i nieświadomość to jedno.
>Jedno czyli co?

Świadomość wyłania się z nieświadomych procesów i jest ich wierzchołkiem. Coś jak lodowiec widzialny z lądu, którego większa część jest pod wodą.

>>Świadomość wynika z nieświadomych procesów i jest składnikiem kolejnych.
>Udowodnij to!

Nie trzeba. Nie ma innej logicznej możliwości.

>>>jakie reakcje chemiczne w nas zachodzą, więc raz jest nie, raz tak.
>>Jest na odwrót. To reakcje, które w nas zachodzą tworzą świadomość.
>Udowodnij to!

Ewolucja, logika. Najpierw było fizyczne ciało, a potem wyłoniła się w nim świadomość i jej treść, a to co potem jest zależne od tego co wcześniej i zmiennych środowiska. Ewentualnie świadomość można potraktować jako proces i mamy piękny kompromis. Czy cokolwiek od niej zależy? Niekoniecznie, a jeśli tak to jakie to ma znaczenie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że ona sama jest od czegoś zależna? Czyżbyś próbował schizofrenicznie oderwać świadomość od realnego świata i postawić ją przed wyimaginowanymi wartościami i wyobrażeniami idealnych wyborów, które są utopią?

>>Nieuku,
>naucz się logiki:

Skisłem

>10 przykazań logiki.
>1. Nie będziesz atakował osoby, ale tezę. ( ad personam )

No i tak robię. A dodatkową tezą jest to, że jesteś nieukiem. Sam to właśnie kolejny raz pięknie udowodniłeś.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>Nasza świadomość\nieświadomość mają wpływ
>>>Nawet jeśli mają wpływ to coś ma wpływ na nie,
>>Co?
>Debil stwierdzi, że nic, a normalny człowiek powie, że różne wcześniejsze procesy.
Udowodnij to!
>>>a poza tym podział na świadomość i nieświadomość też jest kiepski, bo de facto świadomość i nieświadomość to jedno.
>>Jedno czyli co?
>Świadomość wyłania się z nieświadomych procesów i jest ich wierzchołkiem. Coś jak lodowiec widzialny z lądu, którego większa część jest pod wodą.
Udowodnij to!
>>>Świadomość wynika z nieświadomych procesów i jest składnikiem kolejnych.
>>Udowodnij to!
>Nie trzeba.
Jeśli stawiasz tezę musisz ją udowodnić, skoro piszesz "nie trzeba" to znaczy, że nie myślisz racjonalnie.
>Nie ma innej logicznej możliwości.
Udowodnij to!
>>>>jakie reakcje chemiczne w nas zachodzą, więc raz jest nie, raz tak.
>>>Jest na odwrót. To reakcje, które w nas zachodzą tworzą świadomość.
>>Udowodnij to!
>Ewolucja, logika. Najpierw było fizyczne ciało, a potem wyłoniła się w nim świadomość i jej treść, a to co potem jest zależne od tego co wcześniej i zmiennych środowiska.
Udowodnij, że ewolucja nie jest świadomie zaprogramowanym procesem, który zbudował ciało!
>>>Nieuku,
>>naucz się logiki:
>Skisłem
Dobrze, że nie zsikałem.
>>10 przykazań logiki.
>>1. Nie będziesz atakował osoby, ale tezę. ( ad personam )
>No i tak robię. A dodatkową tezą jest to, że jesteś nieukiem. Sam to właśnie kolejny raz pięknie udowodniłeś.
Prezentujesz kompletny brak logiki, Twoje nieracjonalne odpowiedzi, stawianie tez bez dowodów dyskredytują Cię całkowicie. Mógłbyś sobie pisać takie pierdoły na innych forach, ale nie tutaj, tu jest Forum Racjonalista!

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-10-2016 04:00 
 Ocena 3 na 3
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>>Debil stwierdzi, że nic, a normalny człowiek powie, że różne wcześniejsze procesy.
>Udowodnij to!

O proszę, uczysz się erystyki od Szarleya Tylko, że on robi inaczej. Prosi o dowody na temat jakichś pobocznych wątków i wtedy rozmywa się meritum. Potrafi się zakręcić w głowie. Ty tylko bezmyślnie powtarzasz "udowodnij to" w momencie gdy brakuje Ci argumentów i dostrzegasz już, że nie masz racji, ale ego nie pozwala Ci się do tego przyznać i brniesz w zaparte.

>Jeśli stawiasz tezę musisz ją udowodnić, skoro piszesz "nie trzeba" to znaczy, że nie myślisz racjonalnie.

Ty nie udowodniłeś żadnej tezy, a ja powiedziałem to co wprost wynika z logiki. Gdybyś myślał racjonalnie to byś to dostrzegł. Jeśli nie dostrzegasz to przedstaw jak niby miałoby wg Ciebie wyglądać zaprzeczenie moich prostych tez z zakresu wiedzy logicznej na poziomie podstawówki. Musiałbyś wtedy udowadniać, że przyczyny nie wpływają na skutki i że istnieje dusza, która bierze się sama z siebie, tudzież od Boga, który nie jest za to odpowiedzialny. I z tego dodatkowo miałoby wynikać, że ten Twój wyimaginowany wyizolowany czynnik miałby z niczego na coś wpływać?

>Udowodnij, że ewolucja nie jest świadomie zaprogramowanym procesem, który zbudował ciało!

To było w 4 klasie podstawówki. Ewolucja to losowo zachodzące procesy. Ty wprowadzasz z niczego dodatkowy niepotrzebny byt, który miałby tworzyć świadomie taki bubel, co nie wynika z żadnych obserwacji (jest z nimi sprzeczne). Miałby dodatkowo mieć świadomość z niczego, która nie musiała ewoluować? Nonsens. Twoja teza to tak jakbyś powiedział "udowodnij, że Twojej lodówki nie wytworzył pająk na ścianie poprzez swoją magiczną podświadomość, która też zmanipulowała Twoją pamięć na temat nabycia lodówki". To teraz sobie udowadniaj, a nie przerzucasz na mnie ciężar dowodu.

>Prezentujesz kompletny brak logiki, Twoje nieracjonalne odpowiedzi, stawianie tez bez dowodów dyskredytują Cię całkowicie. Mógłbyś sobie pisać takie pierdoły na innych forach, ale nie tutaj, tu jest Forum Racjonalista!

Dokładnie to Ci chciałem napisać. Widzę, że projekcja też wychodzi, nawet dość trafnie, tylko ciekawe jaka będzie Twoja reakcja jak się kapniesz, że piszesz o sobie. A nie, nigdy się nie kapniesz, bo będziesz szedł w zaparte. Twoje wielkie ego i emocjonalność zbudowana wokół niego, a także zakłamanie, nie pozwalają Ci dostrzec, że nie masz racji.
28-10-2016 22:16 
 Ocena 1 na 1
idefiks (158 punktów)
>To było w 4 klasie podstawówki. Ewolucja to losowo zachodzące procesy.

Na czym konkretnie polega losowość procesów ewolucji? Podasz jakiś przykład losowego procesu ewolucji?

Czy wynik "losowania" lotto jest naprawdę aż "losowy" czy jedynie dla nas nieprzewidywalny, ale teoretycznie możliwy do odgadnięcia, gdyby policzyć cały układ biorący udział w losowaniu (czyli w praktyce układ składający się ze wszystkich "cegiełek" wszechświata?
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Losowość polega na tym, że gdyby małpa usiadła przed komputerem i wstukiwała losowo klawisze (losowo - bez żadnej reguły, co w dłuższym czasie spowoduje, że każdy przycisk będzie naciśnięty podobną liczbę razy), to mając nieskończoną ilość czasu napisałaby Hamleta, czy Ojca Chrzestnego. Każdy tekst. W dodatku zrobiłaby to nieskończoną ilość razy.

Pomyśl też, że wszystko co się wydarza musi najpierw móc zaistnieć. To co może zaistnieć niekoniecznie zaistnieje, ale to co nie może zaistnieć to na pewno nie zaistnieje.

Losowość jest zdarzeniem się jakichś wariantów, które wcale nie musiały wynikać z poprzednich przyczyn.
28-10-2016 23:22 
 Ocena 1 na 1
idefiks (158 punktów)
>Losowość polega na tym, że gdyby małpa usiadła przed komputerem i wstukiwała losowo klawisze (losowo - bez żadnej reguły, co w dłuższym czasie spowoduje, że każdy przycisk będzie naciśnięty podobną liczbę razy), to mając nieskończoną ilość czasu napisałaby Hamleta, czy Ojca Chrzestnego. Każdy tekst. W dodatku zrobiłaby to nieskończoną ilość razy.

To tak trochę teraz piszesz, jak ni to ksiądz ni to fizyk, niejaki Heller.

Wg niego ołówek postawiony pionowo ostrzem w dół i puszczony upadnie... losowo.

Podaj jakiś przykład zdarzenia, które "może zaistnieć, ale niekoniecznie zaistnieje".

Moim zdaniem skoro coś nie zaistniało, to znaczy że nie mogło zaistnieć.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Wg niego ołówek postawiony pionowo ostrzem w dół i puszczony upadnie... losowo.

Upadnie tak jak musi upaść.

>Podaj jakiś przykład zdarzenia, które "może zaistnieć, ale niekoniecznie zaistnieje".

Procesy kwantowe, myślenie indukcyjne, wylosowanie liczby 7 w generatorze liczb losowych.

Ponadto jeśli nasz wszechświat to tylko jeden z wielu możliwych wariantów, a gdzieś idą inne odgałęzienia dla każdego zdarzenia (dzieją się inne możliwe warianty), to istnieje wszystko co może zaistnieć, w dodatku zawsze ("poza" czasem) i wydarza się wszystko i wtedy pytanie dlaczego ja jestem akurat w tym wariancie i czym jest "tło" mojego wariantu czyli świat, w którym żyję
29-10-2016 09:16 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>To tak trochę teraz piszesz, jak ni to ksiądz ni to fizyk, niejaki Heller.

Wybierając między jego wykładami z fizyki a Twoimi, poszedłbym jednak na jego wykład. Stanowczo.
24-10-2016 04:45 
 Ocena 6 na 6
Drobner (19539 punktów)
>Prezentujesz kompletny brak logiki, Twoje nieracjonalne odpowiedzi, stawianie tez bez dowodów dyskredytują Cię całkowicie.

I kto to mówi...

Ten logiczny?, racjonalny?, dowodzący swoich tez?, jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574

>Mógłbyś sobie pisać takie pierdoły na innych forach, ale nie tutaj, tu jest Forum Racjonalista!

Z identycznych sugestii jakoś sam nie raczyłeś skorzystać do tej pory.
Strony "oczko' nie mają odwiedzin? A dlaczego?

Drobner, obosieczny
24-10-2016 08:46 
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Ten logiczny?, racjonalny?, dowodzący swoich tez?, jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574
Coś tutaj jest nielogiczne, nieracjonalne?
>Strony "oczko' nie mają odwiedzin?
Mają.
>Strony "oczko' nie mają odwiedzin? A dlaczego?
A dlaczego pytasz o swój brak racjonalnego, logicznego myślenia?

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-10-2016 13:20 
 Ocena 2 na 4
Drobner (19539 punktów)
>>Ten logiczny?, racjonalny?, dowodzący swoich tez?, jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574
>Coś tutaj jest nielogiczne, nieracjonalne?

Jeszcze nie wiesz? Do tej pory?

No, najlogiczniejsze i najracjonalniejsze jest to:
Cytat:
"... jeżeli (...) powstał wszechświat, to można powiedzieć, że istniał zawsze..."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574


Tak Duch tworzy niestworzone głupoty...

Drobner, z kagankiem logiki
24-10-2016 15:58 
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Jeszcze nie wiesz? Do tej pory?
W ten sposób to możesz rozmawiać z olsonem.
>Drobner, z kagankiem logiki
z kagańcem głupoty

Pa, bez odbioru, szkoda czasu na trolli.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-10-2016 16:42 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>Drobner, z kagankiem logiki
>z kagańcem głupoty

#1
Tak! Mój kaganek logiki rozświetlił Ci Twój kaganiec głupoty.
Sam nie byłeś w stanie dostrzec swoich bzdur w gęstym roju własnych głupot.

#2
A tak a propos: gdzie jest Twoje odniesienie do meritum mojego wpisu?
Cytat:
"... jeżeli (...) powstał wszechświat, to można powiedzieć, że istniał zawsze..."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574

Fugas chrustas to druga z Twoich ulubionych metod dyskusji?
Oprócz pierwszej: usuwania niewygodnych postów? (Tu się nie da. Szkoda, nieprawdaż?)

#3
>Pa...

Jak już zmykasz, to zmykaj na stałe.
"Mógłbyś sobie pisać takie pierdoły na innych forach, ale nie tutaj, tu jest Forum Racjonalista!"
Bo najpierw trzeba się nauczyć logiki, dopiero później cokolwiek pisać na forum Racjonalisty!

Drobner, Twój Wierny... (fan)
24-10-2016 17:01 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>A tak a propos: gdzie jest Twoje odniesienie do meritum mojego wpisu?
Najpierw kultura potem dialog, więc w twoim przypadku to raczej nigdy.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-10-2016 17:44 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>A tak a propos: gdzie jest Twoje odniesienie do meritum mojego wpisu?
>Najpierw kultura potem dialog, więc w twoim przypadku to raczej nigdy.

A więc uwiadom mnie: jak kulturalnie powiedzieć hochsztaplerowi, oszustowi i tchórzowi, że jest hochsztaplerem, oszustem i tchórzem?

I żeby nie strzelił focha...

Drobner, prostomówny od początków
Duch Prawdy (14787 punktów)
>> Najpierw kultura potem dialog, więc w twoim przypadku to raczej nigdy.
>A więc uwiadom mnie: jak kulturalnie powiedzieć hochsztaplerowi, oszustowi i tchórzowi, że jest hochsztaplerem, oszustem i tchórzem?
No właśnie tak jak Ci powiedziałem.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-10-2016 21:31 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>No właśnie tak jak Ci powiedziałem.

Przedstawiłeś się zaledwie prezentując swoje 'walory'...

A teraz, jak każdy rasowy oszust, będziesz uciekał, kluczył i mataczył, zmieniał znaczenie słów i wypierał się oczywistości.
Od początku byłeś w tym 'dobry'...

Drobner, 'kulką' nietrafiony
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Drobner, 'kulką' nietrafiony
nietrafiony, bo nie dobijam rannych:
www.youtube.com/watch?v=Ah6kKb3km6g

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
25-10-2016 12:38 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>Drobner, 'kulką' nietrafiony
>nietrafiony, bo nie dobijam rannych:

Tak jak mówiłem:
>>A teraz, jak każdy rasowy oszust, będziesz uciekał, kluczył i mataczył...
więc w odpowiedzi Ducha zero meritum.

"Duch Prawdy" przewidywalny do bólu...

Drobner, z Wydziału Oszustw...
Duch Prawdy (14787 punktów)
>zero meritum.
Pamięć dobra acz krótka:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726536

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
25-10-2016 13:25 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>zero meritum.
>Pamięć dobra acz krótka:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726536

Nadal myślisz, że gdy wypowiesz się ostatni, to będzie oznaczało, że 'wygrałeś dyskusję'?

olson: Cytat:
Chłop zatrzymał się na poziomie umysłowym 10-latka.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726491


Po skończonej zabawie pozbieraj i umyj wszystkie foremki...

Drobner, spoza piaskownicy...

PS.
Chyba przeszacowałeś, olsonie...
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Nadal myślisz, że gdy wypowiesz się ostatni, to będzie oznaczało, że 'wygrałeś dyskusję'?
Nigdy tak nie myślałem, ale Ty konfabuluj dalej.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
25-10-2016 20:03 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>Nadal myślisz, że gdy wypowiesz się ostatni, to będzie oznaczało, że 'wygrałeś dyskusję'?
>Nigdy tak nie myślałem, ale Ty konfabuluj dalej.

A o czym świadczy ta seria powyższych Twoich 'pustych' postów:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726523;
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726536;
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726548;
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726630;
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726658;
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726703,

starannie unikających merytorycznego objaśnienia Twoich własnych słów:
Cytat:
"... jeżeli (...) powstał wszechświat, to można powiedzieć, że istniał zawsze..."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574

Zwłaszcza od strony normalnej logiki i normalnych znaczeń słów.

Drobner, semper fidelis
24-10-2016 12:32 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Ten logiczny?, racjonalny?, dowodzący swoich tez?, jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574

Albo tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,725588#w725963

Chłop zatrzymał się na poziomie umysłowym 10-latka.
25-10-2016 12:04 
 Ocena 3 na 3
4poryroku (951 punktów)

>Ten logiczny?, racjonalny?, dowodzący swoich tez?, jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,648559#w648574

Nie czytałem tego wątku ale było warto dla tej jednej wypowiedzi:

>Wszechświat to czasoprzestrzeń, jeżeli osobliwość była zagęszczoną kulką energii, która wybuchła >i powstał wszechświat, to można powiedzieć, że istniał zawsze, ale... skąd w tej kulce energii >wewnętrzna świadomość, która teraz jest świadomością wewnętrzną materii? Czy ta kulka była tylko >bezmyślną energią, która nauczyła się myśleć dopiero po wybuchu, czy raczej myślała jak >wybuchnąć, żeby było to co jest? Moja odpowiedź wynika z Wiary i logicznego myślenia, że kulka >myślała, że nie była tylko kulką bezmyślnej energii, ale, że w tej energii była nieskończenie >inteligentna świadomość, która wiedziała, co stwarza.

No nie moge się powstrzymać. To Duch Prawdy jest tą kulką!
25-10-2016 12:21 
 Ocena 3 na 3
ZaKotem (8733 punktów)
>>kulka myślała, że nie była tylko kulką bezmyślnej energii, ale, że w tej energii była nieskończenie inteligentna świadomość.

>No nie moge się powstrzymać. To Duch Prawdy jest tą kulką!

Mnie też kojarzy się z taką śliczną puszystą kulką, której po prostu nie sposób nie lubić, nawet jeśli napaskudzi na wycieraczkę.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>No nie moge się powstrzymać. To Duch Prawdy jest tą kulką!
Wszystko jest tą kulką, dokształć się co to jest pierwotna osobliwość.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
25-10-2016 13:13 
 Ocena 2 na 2
4poryroku (951 punktów)

>Wszystko jest tą kulką,

O wypraszam sobie ja Tą kulką nie jestem. To Twoja kulka więc sie nią baw. Znasz ten dowcip o tym jak diabeł zamknął Polaka, Ruska i Niemca w szczelnych pokojach (Każdego osobno)? Dał kazdemu z nich dwie metalowe kulki i każdy z nich miał znaleźć dla tych kulek zastosowanie. Przejde od razu do Polaka. Jedna zgubił a druga zepsuł.

>dokształć się co to jest pierwotna osobliwość.

Przeca tu idzie o Twoją przesadzoną jej interpretację. Co z resztą zostało napisane w watku z którego pochodzi Twoja kulka.

www.kwantowo.pl/2012/10/19/byla-sobie-osobliwosc/
Duch Prawdy (14787 punktów)
>O wypraszam sobie ja Tą kulką nie jestem.
Jeśli Ty nią nie jesteś to ja też nią nie jestem...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
4poryroku (951 punktów)
>>O wypraszam sobie ja Tą kulką nie jestem.
>Jeśli Ty nią nie jesteś to ja też nią nie jestem...

lepiej sobie napraw kulkę. Bo póki co wykulałeś niezłego babola.
25-10-2016 15:37 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>... dokształć się co to jest pierwotna osobliwość.

Ależ Duchu!
Przecie my już wiemy prawie wszystko o Tobie.

Drobner, nieszczególny
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Przecie my już wiemy prawie wszystko
Przecie, przecie Drobner prawie wszystko i ... nic Wam nie wychodzi..., może się źle napinacie.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
25-10-2016 17:48 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>Przecie my już wiemy prawie wszystko o Tobie.
>Przecie, przecie Drobner prawie wszystko i ... nic Wam nie wychodzi..., może się źle napinacie.

I z każdym Twoim takim merytorycznym postem wiemy jeszcze więcej o Tobie.

Drobner, kolekcjoner
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Przecie my już wiemy prawie wszystko
>>>o Tobie.
>>Przecie, przecie Drobner prawie wszystko i ... nic Wam nie wychodzi..., może się źle napinacie.
"o" zapomnieliście pogrubić

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
25-10-2016 18:11 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>"o" zapomnieliście pogrubić

Jak zwykle nie zapomniałeś skorzystać z okazji, by uwypuklić swój IQ.

Kontynuuj...
Zero już blisko.

Drobner, ucieszony pociesznością...
25-10-2016 12:53 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>No nie moge się powstrzymać. To Duch Prawdy jest tą kulką!

Oby już nie jadł nic wiatropędnego, bo nam tu wszechświatów namnoży bez liku...

Drobner, mono-kosmiczny
25-10-2016 19:59 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Nieuku, pakuj kredki i bierz się w końcu do czytania wartościowych informacji, zamiast do konfabulowania w tematach, o których nie masz zielonego pojęcia.

A już miałem kliknąć plusik...

śp. Jaskinia Trolli team
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
A Bóg może zmienić zdanie pod wpływem czego?
24-10-2016 11:58 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A Bóg może zmienić zdanie pod wpływem czego?
Modlitwy wierzącego.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
24-10-2016 12:32 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>>A Bóg może zmienić zdanie pod wpływem czego?
>Modlitwy wierzącego.

... lub jej braku.
W sumie więc: dowolnie.

Drobner, też nieskrępowany
monika_b_k (80 punktów)
>Pytanie na pozór banalne, ale - Bóg może zmienić zdanie
Bóg nie zmienia zdania
Bóg z definicji jest wszechwiedzący a więc podejmuje najlepszą, nieomylną decyzję. Gdyby zmienił zdanie, zmieniłby doskonałą decyzję na gorszą. A to nie jest możliwe.
29-10-2016 10:07 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Bóg nie zmienia zdania
>Bóg z definicji jest wszechwiedzący a więc podejmuje najlepszą, nieomylną decyzję. Gdyby zmienił zdanie, zmieniłby doskonałą decyzję na gorszą. A to nie jest możliwe.

A o którym 'Bogu' mówisz?
Bo chyba nie o tym ze Starego Testamentu...

Drobner e mobile
monika_b_k (80 punktów)
>A o którym 'Bogu' mówisz?
>Bo chyba nie o tym ze Starego Testamentu...

Mam na myśli Boga absolut, takiego w ST nie ma, to wytwór chrześcijańskiej myśli teologicznej
29-10-2016 21:21 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Mam na myśli Boga absolut, takiego w ST nie ma, to wytwór chrześcijańskiej myśli teologicznej
Co jest wytworem chrześcijańskiej myśli teologicznej?

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
29-10-2016 22:06 
 Ocena 1 na 1
monika_b_k (80 punktów)
>Co jest wytworem chrześcijańskiej myśli teologicznej?
Bóg absolut, wszechmocny, wszechwiedzący, wszechobecny, miłosierny, sprawiedliwy, święty, kochający itd. Jak mówi Katechizm Westminsterski: "Bóg jest Duchem nieskończonym, wiecznym oraz niezmiennym w swej istocie, mądrości, mocy, świętości, sprawiedliwości, dobroci i prawdzie".
Takiego Boga nie znajdziesz w ST. Obawiam się, że takiego również nie znajdziesz w NT.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Co jest wytworem chrześcijańskiej myśli teologicznej?
>Bóg absolut, wszechmocny, wszechwiedzący, wszechobecny, miłosierny, sprawiedliwy, święty, kochający itd. Jak mówi Katechizm Westminsterski: "Bóg jest Duchem nieskończonym, wiecznym oraz niezmiennym w swej istocie, mądrości, mocy, świętości, sprawiedliwości, dobroci i prawdzie".
>Takiego Boga nie znajdziesz w ST. Obawiam się, że takiego również nie znajdziesz w NT.
Niestety naginasz fakty do swoich wymysłów, Katechizm Westminsterski mówi:
"Pytanie 2: - Jaką regułę dał Bóg, aby pokierować nas w chwaleniu Go i radowaniu się Nim?
- Słowo Boże, które znajdujemy w Pismach Starego i Nowego Testamentu, to jedyna reguła kierująca nas w chwaleniu go i radowaniu się Nim."

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
monika_b_k (80 punktów)
>Niestety naginasz fakty do swoich wymysłów, Katechizm Westminsterski mówi:
>"Pytanie 2: - Jaką regułę dał Bóg, aby pokierować nas w chwaleniu Go i radowaniu się Nim?
>- Słowo Boże, które znajdujemy w Pismach Starego i Nowego Testamentu, to jedyna reguła kierująca nas w chwaleniu go i radowaniu się Nim."

Chyba nie odróżniasz tego co cytuję od tego co jest moim osobistym zdaniem. Przypominam więc, że cytat to coś między " a ".
A teraz poproszę o wykazanie gdzie naginam fakty.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Niestety naginasz fakty do swoich wymysłów, Katechizm Westminsterski mówi:
>>"Pytanie 2: - Jaką regułę dał Bóg, aby pokierować nas w chwaleniu Go i radowaniu się Nim?
>>- Słowo Boże, które znajdujemy w Pismach Starego i Nowego Testamentu, to jedyna reguła kierująca nas w chwaleniu go i radowaniu się Nim."
>Chyba nie odróżniasz tego co cytuję od tego co jest moim osobistym zdaniem. Przypominam więc, że cytat to coś między " a ".
>A teraz poproszę o wykazanie gdzie naginam fakty.
Proszę - napisałaś, że:
"Jak mówi Katechizm Westminsterski: "Bóg jest Duchem nieskończonym, wiecznym oraz niezmiennym w swej istocie, mądrości, mocy, świętości, sprawiedliwości, dobroci i prawdzie". Takiego Boga nie znajdziesz w ST. Obawiam się, że takiego również nie znajdziesz w NT."
No to popatrzmy:
1. "Bóg jest duchem; potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie." J 4:24
2. "Cała mądrość od Boga pochodzi, jest z Nim na wieki." Syr 1:1
3. "O Panie, jesteś sprawiedliwy i wyrok Twój jest słuszny." Ps 119:137
Cytować można by bardzo długo, że taki bóg znajduje się w ST i NT.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
monika_b_k (80 punktów)
Nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie jakie fakty naginam?
Drobner (19539 punktów)
>>A o którym 'Bogu' mówisz?
>>Bo chyba nie o tym ze Starego Testamentu...
>Mam na myśli Boga absolut, takiego w ST nie ma, to wytwór chrześcijańskiej myśli teologicznej

A o którym 'absolucie' mówisz?
Bo "jest ich tu paru"

======

O! I jeszcze 'jeden' 'spiritus absolutus':



Drobner, l'chaim!
monika_b_k (80 punktów)
>A o którym 'absolucie' mówisz?
>Bo "jest ich tu paru"

Ten chrześcijański wywodzi się z filozofii greckiej.
A ten na zdjęciu z pewnością z podszeptów szatana
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Bóg [...] Gdyby zmienił zdanie, zmieniłby doskonałą decyzję na gorszą. A to nie jest możliwe.
Bóg, dla którego nie wszystko jest możliwe nie jest wszechmocny, a niewszechmocny nie jest bogiem.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Bóg [...] Gdyby zmienił zdanie, zmieniłby doskonałą decyzję na gorszą. A to nie jest możliwe.
>Bóg, dla którego nie wszystko jest możliwe nie jest wszechmocny, a niewszechmocny nie jest bogiem.
Jest wszechmocny, nie jest wszechmogący, nie może zmienić decyzji.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
I ta "wszechmoc" to nic nie warte gówno, które istnieje jedynie jako porównanie do ludzkości (bydła). Dawniej furmanka była "wszechszybka" bo nie było samochodów.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dawniej furmanka była "wszechszybka" bo nie było samochodów.
Tak bardzo furmankowych prędkości nie przeceniano, bo zawsze były np. błyskawice.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Nie jestem pewien czy błyskawice postrzegano wtedy przez pryzmat prędkości. W końcu to nie pojazd, tylko obiekt, który pojawia się i znika

W każdym razie chodzi o to, że Bóg i jego wszechmoc w innym układzie odniesienia to taka mała kropeczka, która nic nie znaczy i nie umie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jest wszechmocny, nie jest wszechmogący
Wszechmocny i wszechmogący to synonimy.
sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmocny.html
sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmogący.html

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
29-10-2016 13:41 
 Ocena-1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Jest wszechmocny, nie jest wszechmogący
>Wszechmocny i wszechmogący to synonimy.
>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmocny.html
>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmogący.html
Czas najwyższy by poprawić ten błąd;
1. wszechmocny posiada całą istniejącą moc
2. wszechmogący może wszystko teoretycznie
Jak widzisz nie są to synonimy, posiadać całą moc, która istnieje, a móc wszystko, a więc także to co się wymyśli teoretycznie, a nie istnieje to nie to samo.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Błędy to są w Twoim prymitywnym rozumowaniu, bo nie istnieje cała moc. Do każdej liczby można sobie wyobrazić większą i tu Twój tępy wywód się rozwala.

Poza tym teoretycznie nie istnieje coś co w praktyce jest niemożliwe i to drugi gwóźdź do trumny tego rozumowania... tzn niemyślenia.
29-10-2016 14:12 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>>Jest wszechmocny, nie jest wszechmogący
>>Wszechmocny i wszechmogący to synonimy.
>>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmocny.html
>>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmogący.html
>Czas najwyższy by poprawić ten błąd;
>1. wszechmocny posiada całą istniejącą moc
>2. wszechmogący może wszystko teoretycznie
>Jak widzisz nie są to synonimy, posiadać całą moc, która istnieje, a móc wszystko, a więc także to co się wymyśli teoretycznie, a nie istnieje to nie to samo.

#1
Ano zobaczmy jawnie, co mówi Słownik Języka Polskiego:
>>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmocny.html
Cytat:
wszechmocny, wszechmogący «mający nieograniczoną, absolutną moc»

>>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmogący.html
Cytat:
wszechmocny, wszechmogący «mający nieograniczoną, absolutną moc»

Znaczenia obu słów nie różnią się ani kropeczką, ani przecinkiem, ani spacją.

>Jak widzisz nie są to synonimy
Jak wszyscy widzą, to synonimy.

#2
>Czas najwyższy by poprawić ten błąd;

A dlaczego? A dlatego:
Cytat:
A teraz, jak każdy rasowy oszust, będziesz uciekał, kluczył i mataczył, zmieniał znaczenie słów i wypierał się oczywistości.
Od początku byłeś w tym 'dobry'...
www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w726563


Drobner, Twój wierny i uważny czytelnik
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Jest wszechmocny, nie jest wszechmogący
>>Wszechmocny i wszechmogący to synonimy.
>>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmocny.html
>>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmogący.html
>Czas najwyższy by poprawić ten błąd;
>1. wszechmocny posiada całą istniejącą moc
>2. wszechmogący może wszystko teoretycznie
>Jak widzisz nie są to synonimy
Widzę, że się nie zgadzasz z PWN-owskim rozstrzygnięciem i tworzysz tu jakąś własną terminologię.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>Jest wszechmocny, nie jest wszechmogący
>>>Wszechmocny i wszechmogący to synonimy.
>>>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmocny.html
>>>sjp.pwn.pl/szukaj/wszechmogący.html
>>Czas najwyższy by poprawić ten błąd;
>>1. wszechmocny posiada całą istniejącą moc
>>2. wszechmogący może wszystko teoretycznie
>>Jak widzisz nie są to synonimy, posiadać całą moc, która istnieje, a móc wszystko, a więc także to co się wymyśli teoretycznie, a nie istnieje to nie to samo.
>Widzę, że się nie zgadzasz z PWN-owskim rozstrzygnięciem i tworzysz tu jakąś własną terminologię.
Na tym polega rozwój i postęp.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Widzę, że się nie zgadzasz z PWN-owskim rozstrzygnięciem i tworzysz tu jakąś własną terminologię.
>Na tym polega rozwój i postęp.
A może to PWN kwestionując etymologiczne rozbieżności dokonał postępu, a to Ty się zwijasz i uwsteczniasz do tych pozornych rozbieżności wracając?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
29-10-2016 21:20 
 Ocena 2 na 2
monika_b_k (80 punktów)
>>Bóg [...] Gdyby zmienił zdanie, zmieniłby doskonałą decyzję na gorszą. A to nie jest możliwe.Bóg, dla którego nie wszystko jest możliwe nie jest wszechmocny, a niewszechmocny nie jest bogiem.

Ujmę to inaczej. Oczywiście, że Bóg potencjalnie może wszystko. To nie ulega wątpliwości. Ale jest też miłosierny i sprawiedliwy więc podejmuje takie decyzje, które są dla nas najlepsze.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Ujmę to inaczej. Oczywiście, że Bóg potencjalnie może wszystko. To nie ulega wątpliwości. Ale jest też miłosierny i sprawiedliwy więc podejmuje takie decyzje, które są dla nas najlepsze.
To dlaczego nie karmi umierających z głodu dzieci manną?

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
29-10-2016 21:49 
 Ocena 1 na 1
monika_b_k (80 punktów)
>To dlaczego nie karmi umierających z głodu dzieci manną?
Bo może im oferuje coś lepszego niż manna.
Duch Prawdy (14787 punktów)
To po co stworzył życie?

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
29-10-2016 22:20 
 Ocena 1 na 1
monika_b_k (80 punktów)
>To po co stworzył życie?
Żebyś mógł uprawiać Twoją religię miłości?
Żeby się nie nudzić?
Żeby nadać sens swojemu istnieniu?
Bóg jeden wie
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Stworzył życie bo jest psychopatą. Dlatego też jak rasowy psychopata tworzy sobie dobry PR i składa obietnice bez pokrycia. Najbardziej gardzi zakłamanymi wiernymi, którzy klęczą na kolanach, a szanuje ludzi, którzy na podobieństwo Boga też brzydzą się ludzkością i uważają ją za zdemoralizowany gatunek, któremu nic nie pomoże.
30-10-2016 17:23 
 Ocena 1 na 1
monika_b_k (80 punktów)
>Stworzył życie bo jest psychopatą. Dlatego też jak rasowy psychopata tworzy sobie dobry PR i składa obietnice bez pokrycia. Najbardziej gardzi zakłamanymi wiernymi, którzy klęczą na kolanach, a szanuje ludzi, którzy na podobieństwo Boga też brzydzą się ludzkością i uważają ją za zdemoralizowany gatunek, któremu nic nie pomoże.

Bardzo dużo zrobił jak na kogoś kto nie istnieje
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Nie na kogoś kto nie istnieje, tylko na coś co istnieje, choć faktycznie nie istnieje jako osoba. Można mówić o Bogu jako o figurze retorycznej/przenośni i wtedy jest on właśnie taki jak napisałem

Na podobnej zasadzie nie istnieje "ja", choć w języku używamy takiej perspektywy jakby "ja" istniało i było tożsame ze świadomością. Dzieje się tak, bo na co dzień posługujemy się skrótami myślowymi, a nie dokładnymi logicznie słowami wynikającymi z rozbierania wszystkiego na czynniki pierwsze i szukania zależności przyczynowo skutkowych między obiektami. Obiektowość to też właściwość umysłu - w rzeczywistości istnieją mikro-cząsteczki, które składają się na postrzegane przez nas całe obiekty. To coś jak algorytm wzięty w nawias, który decydujemy się postrzegać całościowo.

Bóg to mem wstawiony w miejsce niewiedzy na temat powstania/kształtowania się świata. Mem prymitywny i bardzo ogólnikowy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
.
>Bóg potencjalnie może wszystko. To nie ulega wątpliwości. Ale jest też miłosierny i sprawiedliwy więc podejmuje takie decyzje, które są dla nas najlepsze
Tak czy owak znalazło się coś, przez co bóg nie może podjąć dowolnej decyzji, a zatem twór pt "wszechmocny bóg" nie istnieje.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Tak czy owak znalazło się coś, przez co bóg nie może podjąć dowolnej decyzji, a zatem twór pt "wszechmocny bóg" nie istnieje.
Twór pt "wszechmogący bóg" nie istnieje, a Ty ciągle mylisz z Bogiem wszechmocnym.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
30-10-2016 08:01 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Tak czy owak znalazło się coś, przez co bóg nie może podjąć dowolnej decyzji, a zatem twór pt "wszechmocny bóg" nie istnieje.
>Twór pt "wszechmogący bóg" nie istnieje...
Zgadzam się.

>...a Ty ciągle mylisz z Bogiem wszechmocnym.
Nie "mylę", a zwyczajnie używam słów zgodnie z ich oficjalnym znaczeniem, bo piszemy na forum nie po "duchowemu", a po polsku, co zresztą zastrzeżono w regulaminie. Możesz oczywiście wprowadzać nowe pojęcia wyodrębnione wg własnego pomysłu, ale niechby dla odróżnienia reprezentowały je i Twojego pomysłu nowe określenia.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
30-10-2016 09:04 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>>Tak czy owak znalazło się coś, przez co bóg nie może podjąć dowolnej decyzji, a zatem twór pt "wszechmocny bóg" nie istnieje.
>>Twór pt "wszechmogący bóg" nie istnieje...
> Zgadzam się.
>>...a Ty ciągle mylisz z Bogiem wszechmocnym.

>Nie "mylę"...

Szkoda! Koncepcyjnie i ontologicznie - szkoda.

Chętnie bowiem dowiedziałbym się, jak można "pomylić" ze sobą dwa obiekty, z których żaden nie istnieje.

A tak - przepadło!

Drobner utraconych szans
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Chętnie bowiem dowiedziałbym się, jak można "pomylić" ze sobą dwa obiekty, z których żaden nie istnieje.
Obstawiam, że Duchowi P. chodziło o pomylenie pojęć.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Drobner (19539 punktów)
>>Chętnie bowiem dowiedziałbym się, jak można "pomylić" ze sobą dwa obiekty, z których żaden nie istnieje.
>Obstawiam, że Duchowi P. chodziło o pomylenie pojęć.

Wstrzemięźliwie powstrzymam się od 'obstawiania, o co chodziło Duchowi P'.

Obstawiam, że tego nie wie nikt.

Nikt.

Drobner, niewiedźmin...
30-10-2016 16:17 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>powstrzymam się od 'obstawiania, o co chodziło Duchowi P'.
>Obstawiam, że tego nie wie nikt.
> Nikt
O co w takim razie chodzi dyskutującemu z tak zdiagnozowanym rozmówcą?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
30-10-2016 14:11 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>...a Ty ciągle mylisz z Bogiem wszechmocnym.
>Nie "mylę", a zwyczajnie używam słów zgodnie z ich oficjalnym znaczeniem, bo piszemy na forum nie po "duchowemu", a po polsku,
No właśnie po polsku:
1. wszechwiedzący - posiadający wszelką wiedzę
2. wszechdobry - nieskończenie dobry
3. wszechmogący - wszystko mogący
4. wszechmocny - posiadający wszelką moc
Zamiast ślepo wierzyć w nieomylność PWN-u warto myśleć samodzielnie.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Zamiast ślepo wierzyć w nieomylność PWN-u warto myśleć samodzielnie.
Zawsze warto, ale w kwestiach językowych rozstrzygający głos mają autorytety, w tym wypadku Rada Języka Polskiego, czyli Twoje propozycje musiałby mieć rekomendację tej Rady.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
31-10-2016 04:40 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Zawsze warto, ale w kwestiach językowych rozstrzygający głos mają autorytety, w tym wypadku Rada Języka Polskiego, czyli Twoje propozycje musiałby mieć rekomendację tej Rady.
Jeżeli istnieje jakiś autorytet to jest nim ludzkie doświadczenie. Co do Rady Języka Polskiego to tylko ludzie, a w Polsce to w większości katolicy, więc wyznawcy ślepej religii, w której bóg wszechmogący jeśli zechce zaprzeczy prawom fizyki i "ta góra rzuci się do morza"...
Zawsze warto myśleć samodzielnie i nie ma żadnego ale.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>...Twoje propozycje musiałby mieć rekomendację tej Rady.
>Jeżeli istnieje jakiś autorytet to jest nim ludzkie doświadczenie.
Członkowie Rady Języka Polskiego to naukowcy.

>Co do Rady Języka Polskiego to tylko ludzie
Jak Ty czy ja.

>Zawsze warto myśleć samodzielnie
Tyle, że nie zawsze okazuje się to owocne.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
31-10-2016 08:51 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Członkowie Rady Języka Polskiego to naukowcy.
To znaczy, że są nieomylni?
>>Co do Rady Języka Polskiego to tylko ludzie
>Jak Ty czy ja.
No właśnie.
>>Zawsze warto myśleć samodzielnie
>Tyle, że nie zawsze okazuje się to owocne.
Ale w tym przypadku jest owocne. Dla katolików i "około katolików" bóg wszechmocny i wszechmogący jest tym samym bogiem, bo nie widzą fundamentalnej różnicy, że z naukowego punktu widzenia istnienie boga wszechmocnego jest możliwe, a boga wszechmogącego nie jest możliwe. Bóg wszechmocny stworzył prawa fizyki, a bóg wszechmogący może te prawa wyrzucić do kosza i czynić cuda. To nie jest ten sam bóg.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Członkowie Rady Języka Polskiego to naukowcy.
>To znaczy, że są nieomylni?
To znaczy, że Twój postulat n/t ludzkiego doświadczenia z definicji mają w pakiecie, jako że naukowcy to badacze... Oczywiście wg PWN-owskiej definicji nauki.

>Ale w tym przypadku jest owocne. Dla katolików i "około katolików" bóg wszechmocny i wszechmogący jest tym samym bogiem
Ja powołałam się na PWN-owskie rozstrzygnięcie, które w hierarchii ważności stoi zawsze wysoko, może nawet posiadać rekomendację Rady JP.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
31-10-2016 09:41 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Członkowie Rady Języka Polskiego to naukowcy.
>>To znaczy, że są nieomylni?
>To znaczy, że Twój postulat n/t ludzkiego doświadczenia z definicji mają w pakiecie,
Wygląda na to, że w kwestii wszechmocny\wszechmogący nie mają żadnego doświadczenia i nabiorą go dopiero po zapoznaniu się z moim rozstrzygnięciem.
>jako że naukowcy to badacze...
Świadkowie Jehowy też...

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wygląda na to, że w kwestii wszechmocny\wszechmogący nie mają żadnego doświadczenia i nabiorą go dopiero po zapoznaniu się z moim rozstrzygnięciem.
Trzymam za Ciebie ateistyczne kciuki.

>>jako że naukowcy to badacze...
>Świadkowie Jehowy też...



Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
01-11-2016 16:56 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Wygląda na to, że w kwestii wszechmocny\wszechmogący nie mają żadnego doświadczenia i nabiorą go dopiero po zapoznaniu się z moim rozstrzygnięciem.
>Trzymam za Ciebie ateistyczne kciuki.
Tyle samo warte co trzymanie teistycznego różańca.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Trzymam za Ciebie ateistyczne kciuki.
>Tyle samo warte co trzymanie teistycznego różańca.
Skoro tak to widzisz, to się wycofuję.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
Drobner (19539 punktów)
>> Dla katolików i "około katolików" bóg wszechmocny i wszechmogący jest tym samym bogiem

Jest coraz wyraźniejsze, iż Duch P. nie mówi o przymiotnikach.

(To w kwestii: www.racjonalista.pl/forum.php/s,726400#w727097)

Drobner, rzeczownikowy
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Ale w tym przypadku jest owocne. Dla katolików i "około katolików" bóg wszechmocny i wszechmogący jest tym samym bogiem, bo nie widzą fundamentalnej różnicy, że z naukowego punktu widzenia istnienie boga wszechmocnego jest możliwe, a boga wszechmogącego nie jest możliwe. Bóg wszechmocny stworzył prawa fizyki, a bóg wszechmogący może te prawa wyrzucić do kosza i czynić cuda. To nie jest ten sam bóg.

Bzdury.

Wszechmogący czyli może wszystko, tak?
Wszechmocny czyli może wszystko, tak?

To jest dokładnie to samo.

Bóg wszechmocny stworzył prawa fizyki? Czyli może je wyrzucić do kosza i czynić cuda. Sam sobie kolejny raz przeczysz.

Bóg to bezsensowna koncepcja, bo zawsze coś go musi ograniczać, a wtedy nie jest Bogiem. Nie wyjaśnia też niczego, a jedynie wprowadza więcej komplikacji i absurdów.
monika_b_k (80 punktów)
>Tak czy owak znalazło się coś, przez co bóg nie może podjąć dowolnej decyzji, a zatem twór pt "wszechmocny bóg" nie istnieje.

A co konkretnie?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Tak czy owak znalazło się coś, przez co bóg nie może podjąć dowolnej decyzji, a zatem twór pt "wszechmocny bóg" nie istnieje.
>A co konkretnie?
Ten jego boski imperatyw miłosierdzia i sprawiedliwości.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
monika_b_k (80 punktów)
>Ten jego boski imperatyw miłosierdzia i sprawiedliwości.

To że chce być miłosierny i sprawiedliwy nie znaczy, że nie może być niemiłosierny i niesprawiedliwy. Oczywiście, że może. Ale nie chce.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>chce być miłosierny i sprawiedliwy
Czyli ten bóg miłosiernym i sprawiedliwym nie tyle jest, jak tu pisałaś, co takim chce być.


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
monika_b_k (80 punktów)
>>chce być miłosierny i sprawiedliwy
>Czyli ten bóg miłosiernym i sprawiedliwym nie tyle jest, jak tu pisałaś, co takim chce być.
Przecież to sobie nie przeczy. Jest i chce być.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przecież to sobie nie przeczy.
A idea boga musi być logiczna?

>Jest i chce być.
Skoro jest, po co chce?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
monika_b_k (80 punktów)
>A idea boga musi być logiczna?
Na ten temat:
www.opoka.org.pl/biblioteka/F/FR/krotko_04.html
Jeden z argumentów mówi:
Bóg nie jest ograniczony zasadami logiki, ponieważ to On stworzył te zasady i mógłby je znieść, gdyby zechciał.
Inny:
Zdaniem Kartezjusza, po prostu nie mamy pojęcia co jest, a co nie jest możliwe dla Boga, nie możemy więc ustalić żadnych ograniczeń absolutnej wszechmocy Boga.

>>Jest i chce być.
>Skoro jest, po co chce?
Jestem bo chcę.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>A idea boga musi być logiczna?
>[...] Jeden z argumentów mówi: [...] Inny: [...]
I żaden nie okazał się pomocny, byś odpowiedziała na pytanie "czy idea boga musi być logiczna"?

>>>Jest i chce być.
>>Skoro jest, po co chce?
>Jestem bo chcę.
Pytałam "po co".

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
29-10-2016 22:49 
 Ocena 1 na 1
Jużnieborek (579 punktów)
>Bóg z definicji jest (...)

Czy jest Bogiem istota, którą człowiek jest w stanie w jakikolwiek sposób definiować?
monika_b_k (80 punktów)
>>Bóg z definicji jest (...)
>Czy jest Bogiem istota, którą człowiek jest w stanie w jakikolwiek sposób definiować?

To raczej pytanie do teologów. Robią to od wieków. Spora ich część w naszym kręgu kulturowym opierała się na Arystotelesie.

Sam jakoś już go zdefiniowałeś nazywając istotą.
30-10-2016 21:02 
 Ocena 1 na 1
Jużnieborek (579 punktów)
>To raczej pytanie do teologów.

A ja pytam Ciebie.
Teolog nie zajmuje się "Bogiem", lecz "swoim Bogiem". Nie ma jednej teologii, nawet w obrębie chrześcijaństwa.
Jak zrozumiałem, nie jesteś teologiem - jednak wypowiadasz się na temat cech Boga; dlatego zasadne jest pytanie, o którym Bogu mówisz.

Przywołałaś "Katechizm Westminsterski" - jeśli jesteś ewangeliczką, to w porządku, wiemy o czym mówimy. Jeśli nie jesteś, nie wiemy.
monika_b_k (80 punktów)
>Jak zrozumiałem, nie jesteś teologiem - jednak wypowiadasz się na temat cech Boga; dlatego zasadne jest pytanie, o którym Bogu mówisz.

Tylko, że wcześniej nie pytałeś o to. Pytanie było następujące:
>>Czy jest Bogiem istota, którą człowiek jest w stanie w jakikolwiek sposób definiować?
Odpowiem jeszcze raz, można. Robią to teolodzy, religioznawcy, filozofowie
peenef2.republika.pl/hasla/b/bog.html
Robią to też zwykli ludzie bez specyficznego wykształcenia. Uważasz, że nie można?
31-10-2016 02:08 
 Ocena 1 na 1
Jużnieborek (579 punktów)
>Tylko, że wcześniej nie pytałeś o to.

Nie, ale tak naprawdę nie otrzymałem odpowiedzi, dlatego "drążę" dalej. I uwaga: nie po to, by Cię dezawuować.

>>>Czy jest Bogiem istota, którą człowiek jest w stanie w jakikolwiek sposób definiować?
>Odpowiem jeszcze raz, można.

Co "można"? Przeczytaj jeszcze raz pytanie.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365