 |
Byl sobie Nowy jedwabny Szlak Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-01-2017 11:42 | Celecrin (6386 punktów) | Byl sobie Nowy jedwabny Szlak
5 na 5 | Minister Macierewicz dzieki wladzy nad Wojskowa Agencja Nieruchomosci wygonil Chinczykow z Lodzi gdzie mial powstac wielki terminal kontenerowy dla NJS. Agencja Mienia Wojskowego anulowala sprzedaz dzialki pod terminal kontenerowy, co spowodowalo wycofanie sie Chinczykow z inwestycji.
Przypomnijmy co minister ma do powiedzenia o NJS. 'a koncepcja ekspansji Chin jest częścią całościowej koncepcji porozumienia Europy Zachodniej z Rosją i Chinami, a także wyeliminowania z obszaru eurazjatyckiego wpływów Stanów Zjednoczonych oraz zlikwidowania niepodległego bytu Polski, bo to Polska na styku między wpływami rosyjsko-chińskimi i niemieckimi jest jedynym krajem mogącym zorganizować alternatywę wobec takiej eurazjatyckiej super potęgi'
Lodz ma do ministra pecha, najpierw zabral im fabryke smiglowcow, teraz zabral marzenia o koncowce NJS. Zwracalem kilka razy uwage na to ze Macierewicz i caly PiS otoczony jest lobbystami USA. Mamy efekty. Dzis ogloszono sukces. 12 stycznia do Polski wkracza armia okupacyjna USA w postaci elemetow dywizji pancernej. Chinczycy na 100% zrobia centrum w Czechach. Zegnaj Nowy Jedwabny Szlaku. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > 12 stycznia do Polski wkracza armia okupacyjna USA w postaci elemetow> dywizji pancernej.Tego rodzaju "okupacja" jest też w wychwalanych przez ciebie Niemczech, co nie tylko nie przeszkodziło im w rozwoju, ale przeciwnie, redukowanie wojsk amerykańskich w Niemczech na rzecz Polski prasa niemiecka opisuje jako problem, oznacza to dla nich spore straty gospodarcze i ruinę niektórych miejscowości. Dzięki wojskom amerykańskim z pewnością rozwiną się upośledzone ekonomicznie części północno-wschodnie Polski. Im rozwój jest znacznie bardziej potrzebny niż zamożnej Łodzi. wiadomosci(*)-wojska-usa-sie-wycofuja/vqd9w
|
|
 | 5 na 5 | Celecrin (6386 punktów) | > Tego rodzaju "okupacja" jest też w wychwalanych przez ciebie Niemczech, co nie tylko nie przeszkodziło im w rozwoju, ale przeciwnie,Watek nie jest o pobycie amerykanskich wojsk w Polsce ale o tym ze generalnie mialem racje. Nie bedzie u nas NJS, a Macierewicz JEST amerykanskim lobbysta. Wracajac do amerykanskiej 'okupacji'. Moze przypomne Ci ze Niemcy przegraly wojne i obecnosc amerykanska w Niemczech i Japonii miala charakter okupacyjny. USA wziely na siebie obowiazek obrony tych krajow bo oba kraje zostaly praktycznie pozbawione armii, wiekszosc z 177000 zolnierzy niemieckich (Niemcy 80 mln ludzi, niecale 200tys zolnierzy, Polska 38 mln i 100 tys) jest przeznaczona do obrony kraju a tylko 7 brygad (maksymalnie 40 tys ludzi) znajduje sie w silach szybkiego reagowania. Japonia nazywa swoje wojska Samoobrona. Oba kraje zaleza od polityki USA, wiec jest to wlasnie 'tego rodzaju okupacja'. Jak wygladaja armie niepodleglych krajow mozna latwo sprawdzic na podstawie Francji czy Wielkiej Brytanii (atomowe okrety podwodne, lotniskowce, fregaty rakietowe, okrety desantowe, posiadanie broni atomowej) Japonia i Niemcy sa w mniejszym lub wiekszym stopniu amerykanska kolonia i tu zaskoczenie. Kolonie moga sie rozwijac. Znow dokonales odkrycia sprzecznego z Twoja doktryna. > pewnością rozwiną się upośledzone ekonomicznie części północno-wschodnie PolskiUslugi na seks, picie i jedzenie wzrosnie. Nie przychodzi mi na razie do glowy inne zapotrzebowanie Amerykanskich zolnierzy reszte zobaczymy w praniu, na wiele bym nie liczyl. W kazdym razie zegnaj sie z Jedwabnym Szlakiem Mariusz. PS O prosze info dotarlo do mainstreamu
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Polska też faktycznie przegrała wojnę i znalazła się pod okupacją. Dziś jesteśmy znacznie mniej suwerennym krajem niż Niemcy, bo suwerenność to nade wszystko kwestia gospodarcza. Tymczasem najwięcej wojsk amerykańskich stacjonuje w Niemczech, czyli w kraju, który najlepiej się rozwija w ramach unii - "okupacja" amerykańska mu w tym nie przeszkodziła. Skoro Niemcom amerykańska okupacja w odbudowie gospodarczej nie przeszkodziła to i nam nie powinna, a o to przecież chodzi.  Co w istocie oznacza rozlokowanie wojsk amerykańskich w Polsce? To mianowicie, że zachód przesuwa swoją realną granicę z linii Odry na linię Bugu. W 2012 Amerykanie zredukowali dwie brygady swoich wojsk w Niemczech na rzecz Polski. kurier.pap(*)e-sa-teraz-ich-najwieksze-bazyO NJS nie piszę, bo to jest aktualnie pozbawione sensu. Nie wiadomo, jakie było podłoże tej decyzji, a nawet jeśli wymierzone w ten projekt, to Macierewicz jest nie od polityki gospodarczej, lecz wojskowej. Przestaniemy być częścią projektu, gdy tak zdecyduje ministerstwo rozwoju i rząd oraz wycofają Polskę z banku finansującego szlak - w którym jest Polska a nie ma Czech. Sympatyzująca z projektem strona też zachowuje dystans: Geopolityka Azji Wschodniej:Interesująca się geopolityką część internautów od dzisiejszego poranka żywo komentuje informację podaną przez "Gazetę Wyborczą", jakoby szef MONu Antoni Maciarewicz jedną decyzją przekreślił politykę włączenia się Polski w projekt "Belt&Road". Sprawa jest bardziej złożona.
Rozważania należy rozpocząć od tego co wiemy o tym incydencie. Wiemy niezbyt dużo. Chińskie przedsiębiorstwo chciało kupić w Łodzi działkę pod terminal kontenerowy, zaś Agencja Mienia Wojskowego anulowała sprzedaż. Jednocześnie "GW" wspomina wypowiedzi Antoniego Macierewicza krytykujące ChRL oraz bagatelizujące polsko-chińską kooperację.
Jak skomentować powyższe rewelacje? Możliwe są dwa wytłumaczenia. Być może faktycznie PiS zaczyna na froncie kooperacji z ChRL popełniać analogiczne błędy co PO. Platforma Obywatelska nie potrafiła przyjąć konsekwentnej polityki wobec Chin. W partii działały frakcje mające różną wizję współpracy z tym państwem.
Jednakże prawdopodobne jest też inne rozwiązanie. Warto mieć na uwadze, iż "GW" każde potencjalne potknięcie obecnej ekipy rządzącej rozdmuchuje do znacznie większych rozmiarów. Ponadto sukcesy PiSu w kontaktach z Chinami także nie były komentowane przez to medium zbyt pozytywnie. Być może incydent w Łodzi nie ma podłoża politycznego. Nie można wykluczyć, iż MON ma po prostu inną wizję wykorzystania działki. Istnieje możliwość, że negocjacje nadal trwają i chińskie przedsiębiorstwo ostatecznie zakupi ziemię w innej części miasta. Sprawę trzeba śledzić.
Fakt anulowania zakupu omawianego terenu w żadnym wypadku nie przekreśla włączenia się Polski do projektu "Belt&Road". Nawet jeśli Antoni Maciarewicz rzeczywiście sabotuje zbliżenie polsko-chińskie, to nie ma on możliwości aby całkowicie je powstrzymać. Jako szef MONu posiada na tym polu zbyt ograniczone kompetencje.
|
|
| |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Jak skomentować powyższe rewelacje? Możliwe są dwa wytłumaczenia. Być może faktycznie PiS zaczyna na froncie kooperacji z ChRL popełniać analogiczne błędy co PO. Platforma Obywatelska nie potrafiła przyjąć konsekwentnej polityki wobec Chin. W partii działały frakcje mające różną wizję współpracy z tym państwem.A jaką jest - niby - ta "konsekwentna polityka" Chin wobec Polski czy EŚW? 
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
| |  | 5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | > Polska też faktycznie przegrała wojnę i znalazła się pod okupacją.Wypadałoby rozróżnić rozmaite formy zależności. Myślę, że okupacja '39-'45 podpada pod inne pojęcie niż obecne zależności, które trudno kwestionować. > Skoro Niemcom amerykańska okupacja w odbudowie gospodarczej nie przeszkodziła to i nam nie powinna...Ryzykowne wnioskowanie. Wiele przemawia za tym, że błędne. > ...zachód przesuwa swoją realną granicę z linii Odry na linię Bugu.Zachód? Może tylko USA... Niemcy, Francja, Anglia... zainteresowane są udziałem w finansowym wsparciu Asian Infrastructure Investment Bank. Chiny nie ukrywają, że jest to konkurencyjny wobec USA projekt. Inne kraje... de.wikiped(*)he_Infrastrukturinvestmentbank> Przestaniemy być częścią projektu, gdy tak zdecyduje ministerstwo rozwoju i rząd oraz wycofają Polskę z banku finansującego szlak - w którym jest Polska a nie ma Czech.No to jesteśmy pod okupacją czy nie? Bo skoro tak istotne decyzje gospodarcze podejmować ma rząd, no to chyba tylko metaforycznie należałoby mówić o okupacji kraju... > Fakt anulowania zakupu omawianego terenu w żadnym wypadku nie przekreśla włączenia się Polski do projektu "Belt&Road".Zgoda. Ale karawany na szlaku już ruszyły: pociągi z Chin docierają już do Niemiec (Duisburg), a nawet (13 000 km!) do Madrytu (chińskie choinki w zamian za wieprzowinę). Chiny kupiły już port w Pireusie. Błędne decyzje będą słono kosztować. Ale najważniejsza jest decyzja strategiczna: wchodzimy w chiński projekt czy nie? Trzeba mieć świadomość dwóch opcji: albo jest on projektem kooperacji Chin ze światem, albo próbą zdobycia hegemonii. Lin Biao - autor wstępu do Czerwonej Książeczki Mao porównał jego myśli do duchowej bomby atomowej. "Belt&Road" jest być może gospodarczą bombą atomową wycelowaną w USA. Kwestia sojuszy Polski - Europa czy USA - nabrałaby w tym świetle zupełnie innego wymiaru. Opcja amerykańska sprawi, że będziemy w Europie osamotnieni. Niemcy spodziewają się karawan z Chin w kolejnych miastach: Gabriel, minister gospodarki RFN, podczas wizyty w Chinach nazwał szynowe połączenie z Niemcami "nowym wiaduktem". Jeśli dobrze rozumiem, Polska znalazłaby się pod mostem.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | >Jeśli dobrze rozumiem, Polska znalazłaby się pod mostem.
Polska końcówka NJS ma się dobrze. Na tyle dobrze, że warto się kilka razy zastanowić, czy warto całkowitą kontrolę nad tym obiecującym biznesem oddawać teraz w ręce Chińczyków.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
 | 6 na 10 | Matix (5786 punktów) | Nie kumam jak można być tak zaślepionym. PiS to zwykła amerykańsko-żydowska agentura. Zupełna analogia do niemiecko-brukselskiej agentury jaką są PO i Nowo-cośtam. Macierewicz to najgorszy minister nie tylko w kategorii ministrów obrony, ale w całości historii III RP. Ten człowiek kwalifikuje się do leczenia psychiatrycznego, ponieważ wprost prowadzi Polskę do wojny z ruskami. Won z tymi najemnikami. Czekam na polityków, którzy wreszcie zauważą, że istnieje sobie taki ciekawy kraj jak Finlandia, który prowadzi jedyną słuszną politykę wobec niedźwiedzia ze wschodu. Finlandia jednak ma o wiele większy stopień suwerenności niż Polska i trochę inteligentniejszych polityków, którzy potrafią udawać przyjaciela Rosji kiedy trzeba, a jednocześnie po cichu SAMEMU szykować się na najgorsze. Debile z PiSu to po części psychopatyczni rusofobi, a po części na 100% zwykła amerykańska agentura. Lizodupy mają nas gdzieś. Amerykanie mają nas gdzieś. Naiwność polskich polityków już tyle razy w historii prowadziła do bezsensownego rozlewu krwi, że trudno uwierzyć w to co się teraz widzi. Kto ma jeszcze złudzenia o wierności naszych "sojuszników"? Zawsze byliśmy sami, jesteśmy sami i sami będziemy. Zacznijmy więc wreszcie dorosłość, odpowiedzialność za siebie.
"Głupi jak Niemiec"
|
|
Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Jeżeli ktoś twierdzi, że - cytuję - "Chińczycy na 100% zrobią centrum* w Czechach", to daje przede wszystkim dowód na to, że niezupełnie rozumie chińską filozofię działania. Chińczycy nic nigdzie nie zamierzają robić. Oni tylko zamierzają wybrać sobie tę opcję, która będzie dla nich najbardziej atrakcyjna, czyli - Chińczycy wejdą z NJS tam, gdzie będzie im najwygodniej. NJS jest tylko pewną mglistą wizją, kreśloną przez chińską propagandę; nie ma nawet jednej koncepcji przebiegu lądowej części NJS, ani też jednego pomysłu na to, gdzie NJS ma się w Europie kończyć - mogą to być Czechy, ale mogą to być również Niemcy (Hamburg) albo Holandia (Rotterdam). Najgorsze byłoby, gdyby Polacy ostatecznie dopłacali do chińskiego interesu, walcząc o NJS u siebie za wszelką cenę, nie bacząc na rachunek ekonomiczny i polityczny, jaki trzeba by za to zapłacić, a może być on bardzo słony.
*logistyczne
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
 | | Celecrin (6386 punktów) | >Jeżeli ktoś twierdzi, że - cytuję - "Chińczycy na 100% zrobią centrum* w Czechach", to daje przede wszystkim dowód na to, że niezupełnie rozumie chińską filozofię działania. Gdzie i jak poznales chinska filozofie dzialania? >Najgorsze byłoby, gdyby Polacy ostatecznie dopłacali do chińskiego interesu, walcząc o NJS u siebie za wszelką cenę, nie bacząc na rachunek ekonomiczny i polityczny, jaki trzeba by za to zapłacić. Brawo! Wcale nie jestem ideologicznym milosnikiem NJS. Z jednej strony w niego nie wierze (jako oplacalnego biznesu). Z drugiej to tak skomplikowana gra politycznych wplywow ze nie wiem czy minister Macierewicz nie wykonal morderczego ciosu litosci.
|
|
|  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Brawo! Wcale nie jestem ideologicznym milosnikiem NJS. Z jednej strony w niego nie wierze (jako oplacalnego biznesu).
Skoro nie wierzysz w njs, jako opłacalny biznes to dlaczego krytykujesz decyzję Macierewicza i drzesz szaty jaką to krzywdę zrobił Polsce?
|
|
| |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | >>Brawo! Wcale nie jestem ideologicznym milosnikiem NJS. Z jednej strony w niego nie wierze (jako oplacalnego biznesu). >Skoro nie wierzysz w njs, jako opłacalny biznes to dlaczego krytykujesz decyzję Macierewicza i drzesz szaty jaką to krzywdę zrobił Polsce? Nie to nie tak. Po pierwsze nie jestem ekspertem i nie wiem co tak naprawde chcieli czy chca zbudowac w Polsce Chinczycy i jaka by nasz kraj mial nad tym kontrole. Mowi sie o roznych idiotycznych rzeczach zwiazanych z NJS jak o Centralnym Porcie Lotniczym, o szerokich torach z Rosji do granicy z Czechami itd. Jestem za jak najszersza wspolpraca z Chinami. Jesli czesc towarow z i do Chin szlaby przez Polske to naprawde wspaniale ale jestem sceptyczny co do super duzych zyskow i tyle. Zyski robi sie na produkcji rzeczy bardzo duzych albo bardzo malych. Nie na handlu. Jest jednak szansa na pobudowanie w Polsce infrastruktury, temu nie zaprzeczam. Bycie sceptycznym wobec czegos nie oznacza ze sie jest przeciw.
Po drugie. W przypadku Macierewicza to jest bardziej jak 'a nie mowilem?'. Mam jak najgorsze zdanie o tym Panu, plecie p*****ly (jak o cwiczebnych Black Hawkach do konca roku- gdzie one sa?, czy helikopterach we wspolpracy z Ukraina - kto ma je robic, my nie mamy fabryki smiglowcow?) i czyni zlo Polsce na wszelkie mozliwe sposoby.
|
|
|  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | |
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | > Jeżeli ktoś twierdzi, że - cytuję - "Chińczycy na 100% zrobią centrum* w Czechach", to daje przede wszystkim dowód na to, że niezupełnie rozumie chińską filozofię działania.> Chińczycy nic nigdzie nie zamierzają robić. Oni tylko zamierzają wybrać sobie tę opcję, która będzie dla nich najbardziej atrakcyjna, czyli - Chińczycy wejdą z NJS tam, gdzie będzie im najwygodniej.> NJS jest tylko pewną mglistą wizją, kreśloną przez chińską propagandę; nie ma nawet jednej koncepcji przebiegu lądowej części NJS, ani też jednego pomysłu na to, gdzie NJS ma się w Europie kończyć....Zerknij tu: de.wikipedia.org/wiki/Trans-Eurasia-Expresswww.travel(*)ugstrecke-der-welt-841720.html Cytat:Według madryckiego ministerstwa komunikacji transport koleją jest 10 dni szybszy niż statkiem, a przy tym tańszy. Pocieszające jest (może) to, że każda z tras z Chin przez Europę przebiega przez Polskę (na razie). > Najgorsze byłoby, gdyby Polacy ostatecznie dopłacali do chińskiego interesu, walcząc o NJS u siebie za wszelką cenę, nie bacząc na rachunek ekonomiczny i polityczny, jaki trzeba by za to zapłacić...Tak, to jest problem. Np. z 80 pociągów, które dojechały do Madrytu z Chin, tylko 20 pojechało w kierunku przeciwnym z hiszpańskimi towarami (szynka, wino, oliwa,...). Bilans handlowy wypada więc różnie. Niemcy radzą sobie lepiej. Handel potrzebuje wytrawnych graczy.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
5 na 5 | Burnham (1149 punktów) | Robię trochę w transporcie i ja to zwyczajnie wiem, że towary jeżdżą pociągami z Chin przez Polskę bo zachodzi potrzeba rozwożenia tych towarów autami. No ja to po prostu wiem. W transporcie siedzę już trochę lat i ja rozumiem dlaczego to polscy przewoźnicy są liderami w transporcie lądowym w Europie zachodniej i dlaczego Austriacy, Niemcy, Francuzi czy Włosi chcą się przed nami bronić wprowadzając konieczność wynajmowania u nich przedstawicieli. Rozumiem również dlaczego liderami transportu nie są i nie będą Czesi. Pisanie o tym, że Chiny zbudują główne europejskie centrum logistyczne w ramach NJS w Czechach pięknie pokazuje kto jak rozumie transport, no ale Wyborcza nie takie rzeczy wypisywała. Nie wiem gdzie będzie centrum logistyczne tego szlaku, ale na pewno nie w Alpach i nie w Karpatach, ani żadnym innym górzystym terenie lub innym miejscu położonym wokół gór i wyżyn. Dlaczego ? Góry są bardzo niefajnym terenem pod transport bo tam się trudno jeździ - szczególnie zimą, co wydłuża czas transportu i zwiększa ryzyko uszkodzenia towaru. I właśnie dlatego Czechy się do tego nie nadają bo od północnego wschodu mają Karpaty, od południa nieopodal trzeba się przedzierać przez Alpy by do nich dojechać, a tak w ogóle to nie stoją w centrum Europy na skrzyżowaniu szlaków handlowych - tak jak Polska, kraj położony na nizinie i z dostępem do morza. No, ale niestety, dialog z narracją Wyborczej należy zaczynać od podstaw ze szkoły na poziomie podstawowym czyli w tym przypadku od atlasu geograficznego Europy bo w tym momencie to jest rozmowa nie o Macierewiczu jako agencie CIA, a rozmowa o geografii. Ja proponuję by czołowy defetysta forum, Celecrin, spojrzał na atlas geograficzny i poszukał odpowiedzi dlaczego w Czechach nie ma zagłębia logistycznego takiego jakie jest przykładowo w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku, w Hamburgu czy w okolicach Frankfurtu nad Menem. Ja gwarantuje, że prędzej znajdzie się tę odpowiedź w atlasie geograficznym aniżeli w teoriach o agencie CIA. To naprawdę nie jest tak zagmatwane i tajemne jak to opisuje "wybiórcza". Europejskie centrum logistyczne w Czechach ... Cały okres pokoju w powojennej Europie nie był w z stanie uczynić z Czech jakiegokolwiek centrum logistycznego, ale zdaniem szpicla z "wybiórczej" dokonają tego Chińczycy. Wszystko by dokopać "pisdzielcom" ... Najbardziej niewiarygodne historie z archiwum X i inne opowieści o agentach CIA owiane atmosferą tajemniczości i zakończone niedopowiedzeniami. Już w ogóle abstrahuje od faktu, że ten szlak nie jest w stanie zastąpić drogi morskiej bo jest po prostu zbyt drogi - przykładowo średnio dzienny koszt wysłania kontenerowca 1100 teu z Chin do Europy wynosi 6000$; www.vhss.de/index.php?id=68 (a rejs trwa około 2 tygodni), a na takim kontenerowcu zmieści się coś w granicach 550 przysłowiowych TIRów. Dla porównania za 6000euro średnio klient zapłaci za jednego (słowem JEDNEGO !) TIRa na trasie 6000km (8-9 dni trasy). Taki TIR zabierze 2,2 teu na pakę. Kogo niby stać na taki wydatek by wysyłać to wszystko lądem ? Nikogo. Nie da się zbudować takiej kolei, która cały ten ruch obsłuży. To może tylko funkcjonować jako ważne strategiczne połączenie w ramach dywersyfikacji wzbogacone o elementy transportu prywatnego (coś jak transport skroplonego gazu z Bliskiego Wschodu do Polski, który tylko i wyłącznie pozostanie jedynie elementem dywersyfikującym dostawy lecz nie zastąpi dostaw z Rosji - o co Rosja zresztą też dba). Nie da się takiej ilości towaru puścić lądem z Chin do Europy jaka obecnie idzie drogą morską.
|
|
 | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Już w ogóle abstrahuje od faktu, że ten szlak nie jest w stanie zastąpić drogi morskiej bo jest po prostu zbyt drogi...
Zaznaczmy, że Chiny wcale nie chcą budować NJS - Chiny tylko zachęcają państwa, które leżą w rejonie potencjalnej lokalizacji NJS do tego, by niezbędną do tego infrastrukturę wybudowały sobie same, najlepiej - za chiński kredyt, który sfinansuje prace wykonywane przez chińskie przedsiębiorstwa. A jak już pobudujemy im autostrady, linie kolejowe i porty, żeby było im taniej i wygodniej wozić do nas ich towary, to przy okazji pomożemy im w ten sposób dobić nasz własny przemysł i handel.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
|  | 1 na 1 | Burnham (1149 punktów) | Nowy Jedwabny Szlak z Chin do Polski istnieje od jakiegoś czasu i Polscy kierowcy niejednokrotnie rozwożą towary po Europie jakie z oczywistych względów pociągiem nie dotrą pod drzwi klienta z samych Chin. Natomiast to co się dzieje obecnie jest rozwojem już istniejącego Jedwabnego Szlaku. To połączenie istnieje na czym polskie firmy robią pieniądze, a ludzie znajdują zatrudnienie już dzisiaj. Podkreślam ponownie - Polska leży na przecięciu szlaków handlowych na lądzie, tak jak Singapur leży na przecięciu szlaków handlowych na morzu w Cieśninie Malakka. Jesteśmy krajem nizinnym o umiarkowanym klimacie stojącym między wschodem, a zachodem. Fatalne miejsce do prowadzenia wojen obronnych, ale lepszego do prowadzenia interesów to w tej części świata nie ma. Sukces Singapuru to w 90% jego położenie geograficzne. Oni mają więcej zysków z faktu, że są spoiwem łączącym łańcuch transportu światowego aniżeli z zamówień towarów z Chin do Singapuru. Z Polską jest podobnie. My nawet wcale nie musimy szukać jakie towary do Chin wysyłać i jakie od nich sprowadzać. Towar może zamówić Włoch, Niemiec albo Francuz, ale to również Polak będzie na tym zarabiał bo Polak będzie to rozwoził (przykładowo w przededniu wojny secesyjnej stany północne zarabiały duże pieniądze na handlu bawełną bowiem posiadali lepiej rozwiniętą flotę i czerpali zyski z transportu, a wcale przecież bawełny nie produkowali i w momencie wybuchu wojny zrobiła im się dziura budżetowa bo skończyły się dostawy). My wcale nie musimy uczestniczyć w tym bezpośrednio bo już sama rola pośrednika, takim jakim jest Singapur, wystarczy by powiększyć stan materialny w Polsce.
Dlatego Wyborczej nie czytam bo tego g... się czytać nie da.
|
|
| |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Problem polega na tym, że Chińczycy chętnie by wszędzie robili interesy, ale nie rozumieją, że w kraju tak umiejscowionym na mapie, jak Polska, musi za tym iść zaangażowanie polityczne i militarne, które te interesy dobrze zabezpieczy. Od udzielenia Polsce takiego wsparcia Chiny jednak wyraźnie się wstrzymują, więc nie mogą być poważną alternatywą dla USA i NATO.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
| | |  | | Burnham (1149 punktów) | Gospodarka chińska jest ogromna i wystarczy choćby przerzucić transport morski w 5% na drogę lądową by Polska wyraźnie odczuła rosnącą koniunkturę. Tym bardziej, że o cenach frachtów decydują najczęściej centra w Hamburgu, a taki rozwinięty szlak otworzyłby sporo możliwości dla nas. Taka sytuacja w ogóle nie zagraża interesom USA bowiem Chiny nadal będą uzależnione od morza. Już dzisiaj Polacy zarabiają na tym szlaku pieniądze mimo, że jest on obecnie słabo rozwinięty. Nie widzę tutaj żadnej kolizji z interesami USA żeby trzeba było na jakąś militarną alternatywę się szykować.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
I zarówno Niemcy, jak i Rosja, będą pewnie obojętnie się przyglądały, gdy Polska zechce sprzątnąć im sprzed nosa kawałek chińskiego tortu, na który same mają wielki apetyt. 
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
 | 2 na 2 Kronan (488 punktów) (zablokowany) | Tak jak całkowicie się z panem zgadzam co do możliwości transportowych takich krajów jak Czechy czy Austria(specjalistą nie jestem ale jak że interesuję się wojskowością ograniczenia transportu w górach nie są mi obce)Ale niestety nie wyklucza to działania obcego agenta lub lobbysty w polskim rządzie rugującego chińczyków z Polski.Co najwyżej jest na takie stwierdzenie za wcześnie a działania pana Macierewicza mogą być,choć niestety nie muszą,jednym z tak częstych u tego pana lapsusów ,zwykłych pokazów niekompetencji lub braku elementarnej wiedzy w dziedzinie którą mu ktoś nieroztropnie powierzył.Co by to nie było oznacza to raz że działa na szkodę państwa.Dwa pokazuje że Polska nie jest krajem suwerennym.Do wyboru jak kto osobiście uważa
|
|
 | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | > Pisanie o tym, że Chiny zbudują główne europejskie centrum logistyczne w ramach NJS w Czechach pięknie pokazuje kto jak rozumie transport, no ale Wyborcza nie takie rzeczy wypisywała.Nie musisz specjalisto od transportu sie znecac nad idea ze Chiny nie zrobia sobie centrum w Czechach. Nawet nie czytalem artykulu w Wyborczej, i nie wiem co oni tam napisali. Ja to sobie wymyslilem ot tak po prostu, a jak sie to wszystko skonczy zobaczymy. Pozywiom uwidim  (rosyjski celowy).
|
|
|  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Skoro aktualnie transporty kolejowe z Chin obsługuje terminal w Łodzi Olechowie, to nie rozumiem, dlaczego witać z otwartymi ramionami Chińczyków, którzy chcieliby ten interes Polakom sprzątnąć sprzed nosa, budując w Łodzi własny terminal?
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
| |  | | Celecrin (6386 punktów) | >Skoro aktualnie transporty kolejowe z Chin obsługuje terminal w Łodzi Olechowie, to nie rozumiem, dlaczego witać z otwartymi ramionami Chińczyków, Nie znam sprawy. Celowałem wątkiem w Macierewicza. Info samo w sobie potwierdzone, wstrzymano sprzedaż działki, agencja wojskowa, Chińczycy się wycofali. Ile miało być w tym polskie ile chińskie nie wiem.
|
|
| | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Nie znam sprawy. Celowałem wątkiem w Macierewicza. Info samo w sobie potwierdzone, wstrzymano sprzedaż działki, agencja wojskowa, Chińczycy się wycofali. Ile miało być w tym polskie ile chińskie nie wiem.Jeżeli Polacy mają zarabiać na NJS, to polski rząd powinien wspierać działające tu przedsiębiorstwa, takie jak te: pkpcc.comwww.spedcont.plwww.pccintermodal.plNigdzie przecież nie jest powiedziane, że NJS ma być chiński. Równie dobrze może być, choćby w części - polski, włoski, niemiecki czy nawet amerykański.  A duże intermodalne terminale są już w Kutnie, Brzegu Dolnym czy Gliwicach, więc po co jeszcze jeden w Łodzi, i to w dodatku - chiński?
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
| | | |  | | Celecrin (6386 punktów) | Ty w kółko swoje...
|
|
| | | | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | > Ty w kółko swoje...A po co pozwalać Chińczykom na budowanie własnego terminalu, którym nieodpowiedzialnie wbijaliby tylko niebezpiecznego klina między Polskę a UE i USA, skoro można zbudować takie same, a nawet lepsze do spółki z sąsiadami i euroatlantyckimi wspólnikami, w zamian za dostęp do ich rynku i infrastruktury dzieląc się z nimi zyskami z tych przedsięwzięć? Chyba nie po to UE pompowała przez lata miliardy euro w polską infrastrukturę kolejową i drogową, żeby teraz Chińczycy - jak gdyby nigdy nic - przychodzili tu sobie na gotowe.  Jakiś czas temu próbowali podobnego zagrania w Rumunii - gdy UE hojnie dotowała tam fotowoltaikę, to Chińczycy chcieli wejść w ten biznes. Ale wtedy nagle dotacje się skończyły i musieli obejść się smakiem. Bo to były dotacje na fotowoltaikę, ale niekoniecznie na chińską fotowoltaikę. 
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
 | | boguslav (197 punktów) | Piszecie o transporcie lądowym lub morskim, a co z lotniczym? Mój znajomy sporo kupuje na Aliexpress i jako wysyłkę często można wybrać drogę powterzną. Może w lotniska powinniśmy zainwestować...
boguslav
|
|
|  | | Burnham (1149 punktów) | Nie znam się na transporcie lotniczym, ale to nie jest w stanie zastąpić morskiego. Budowa lotnisk w Polsce w celach logistycznych raczej bezsensu bo taniej to rozwieść samochodami. Taniej wysłać auto na lotnisko w Hamburgu czy w Berlinie aniżeli inwestować w lotniska w Polsce bo ostatecznie i tak wszystko trzeba rozwieść samochodami do odbiorców - czy przyszło morzem czy powietrzem.
|
|
1 na 1 | Burnham (1149 punktów) | Oczywiście o tym Gazeta Wyborcza również nie napisze bo stały odbiorca owego dziennika mógłby się pogubić w natłoku sprzecznych komunikatów. Wiadomość pochodzi z profilu Radosława Pyffla na Facebook.
10 stycznia na płycie byłego lotniska odbyło się oficjalne otwarcie podstrefy w Białej Podlaskiej, która od 28 grudnia 2016 roku jest naturalnym rozszerzeniem Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
W przyszłości ma tu powstać duże centrum logistyczne, które ma wzmocnić obecność Polski na Nowym Jedwabnym Szlaku, poprzez wykorzystanie tranzytowego położenia planowanej inwestycji na jego trasie. Ma być to w głównej mierze związane z eksportem polskich produktów do Chin.
Biała Podlaska może stać się, więc centrum logistycznym Europy i hubem obsługującym wymianę handlową między Chinami a Europą Zachodnią, za co trzymamy kciuki.
W spotkaniu wzięli udział m.in: konsul ekonomiczny ambasady ChRL Pani Liu Lijuan, senator Grzegorz Bierecki, prezydent Białej Podlaskiej Dariusz Stefaniuk oraz szefowa Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Aleksandra Jankowska.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|