Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
06-03-2007 17:06frater (183 punktów)
(zablokowany)
Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
sposób spojrzenia racjonalisty jest ograniczony, gdyż widzi tylko to co może dotknąć
Jest taka gra komputerowa `forever free`, w której w wirtualnym świecie 3D steruje się przez siebie stworzoną postacią.
www.voyagecenturyonline.com/basic_operation.php
Świat tamten jest analogiczny do naszego. Rozwijamy nasze `zręczności` rybołówstwo, szycie, rolnictwo, handel, obróbke metali, drewna itp
przenieśmy się wzrokiem w ten wirtualny świat 3D;
jeżeli ja chcę wykonać ruch postacią "AL" to ja frater mam nad nią władzę i zrobię to co jej nakażę, ale z punktu widzenia programu nie widać, że to ja steruję postacią gdyż jestem w innym wymiarze w stosunku do tych w grze - czyli racjonalista będąc w grze widzi, że postać się sama porusza
i sądzi ułudnie, że to ona myśli zamiast mnie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
Marian (5438 punktów)Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater
>Człowiek to Dusza, ciało to skafander Duszy.
   Człowiek to byt materialny operujący w świecie klasycznym, trójwymiarowym (lub czterowymiarowym, jeśli liczyć czas). Jeśli utożsamiasz rzeczoną duszę z człowiekiem, to też musi operować w tym samym świecie. Chyba że używasz jakiejś dziwnej definicji człowieka.

>Językiem duszy jest sumienie człowieka.
   Tzw. sumienie, to zespół praw moralnych, które zostały człowiekowi i innym zwierzętom "zaprogramowane" przez ewolucję.
   Tak, wiem, że dawno temu ludzie "wewnętrzny głos" traktowali jako głos bogów, ale wyrośliśmy z tego.

>Skafander służy do tego by czuć ból, oglądać kwiatki, rozmnażać się, czuć smak soczystych jabłek, wędrować, zginać się itp.
   "Dusza" tego nie potrafi? Co za szkoda..

>Dusza ludzka żyje w świetle BOŻYM (czas), i wymiarach astralnych - otwartych wymiarach BOŻYCH.
   Znowu bełkot. Gdzie dowody?

>Pochodną tu jest teoria strun - ludzkość powoli dochodzi do pojęcia świata astralnego.
   Znowu mówisz o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Teoria strun już od przeszło 20 lat nie została zweryfikowana - to przede wszystkim. Nie mówi nic na temat "świata astralnego" (cokolwiek to znaczy). Wprowadza jedynie do formalizmu matematycznego "topologiczne stopnie swobody", które można interpretować jako dodatkowe wymiary.
   Nawet jeśli dodatkowe wymiary istnieją (co jest dość prawdopodobne - być może dokładne pomiary promieniowania tła rzucą trochę światła na ten problem) to nic z tego nie wynika. Idea umieszczenia swoich bogów w innych wymiarach wydała się teologom atrakcyjna w czasach, kiedy za sprawą matematyka Davida Hilberta wyższe wymiary stały się modne. Teolodzy uznali najwyraźniej, że to wygodna kryjówka dla ich bogów.
   Jeden z teologów (którego nazwiska nie pomnę, ale zdaje się, że czytałem to w "Hiperprzestrzeń" Michio Kaku) sądził nawet, że bogowie nie zadowoliliby się czwartym, czy piątym wymiarem, a muszą żyć w przestrzeni nieskończeniewymiarowej. Niestety, nigdy nie podał dowodów swoich twierdzeń, więc pewnie i tak nikt mu nie uwierzył, poza jemu podobnymi oszołomami.

frater (183 punktów)
(zablokowany)
Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi Marian
Powolutku, pogadamy na każdy interesujący Cię temat.

TERAZ SKUPMY SIĘ NA EWOLUCJI.

>   Tzw. sumienie, to zespół praw moralnych, które zostały człowiekowi i innym zwierzętom "zaprogramowane" przez ewolucję.

Marian ja niepochodzę od małpy.
Może Ty myślisz, że pochodzisz, ale jesteś w błędzie.

Znajdź mi proszę - na faktach bez lania wody - szczątki ludzkie starsze niż 15 000 lat.

Oczywiście nie dzisiaj, potrzebujesz na to więcej czasu.

Marian (5438 punktów)Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater
>Nie ma potrzeby, nad nami jest tylko świat astralny. Oczywiście są inne wymiary światów zrobionych na podobieństwo naszych wymiarów, ale stoją one poniżej świata astralnego
   Piszesz to ze zdumiewającą pewnością. Masz zamiar mnie jakoś przekonać, że tak jest? Wiesz.. jak mawiał Carl Sagan: Extraordinary claims require extraordinary evidence. Czekam na choćby cień dowodu, bo jak narazie to tylko puste słowa. To proste: dlaczego mam Ci uwierzyć?

>ja nie biję piany dla frajdy, ja dążę do celu
   Jakoś nie widać. Jedyny Twój argument, który jak narazie usłyszałem (nie licząc pseudonaukowego bełkotu od rzeczy nt. OTW i teorii strun) to: "Tak jest! Jak nie wierzycie to znaczy, że jesteście ograniczeni" (parafrazując).

frater (183 punktów)
(zablokowany)
Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi Marian
>>Nie ma potrzeby, nad nami jest tylko świat astralny. Oczywiście są inne wymiary światów zrobionych na podobieństwo naszych wymiarów, ale stoją one poniżej świata astralnego
>   Piszesz to ze zdumiewającą pewnością. Masz zamiar mnie jakoś przekonać, że tak jest? Wiesz.. jak mawiał Carl Sagan: Extraordinary claims require extraordinary evidence. Czekam na choćby cień dowodu, bo jak narazie to tylko puste słowa. To proste: dlaczego mam Ci uwierzyć?
>>ja nie biję piany dla frajdy, ja dążę do celu
>   Jakoś nie widać. Jedyny Twój argument, który jak narazie usłyszałem (nie licząc pseudonaukowego bełkotu od rzeczy nt. OTW i teorii strun) to: "Tak jest! Jak nie wierzycie to znaczy, że jesteście ograniczeni" (parafrazując).

Powolutku Marian, cytaty to nie argumenty.
Oni tak samo jak Ty mogą nie mieć racji.

Musi być jakaś chronologia.
Na początek ewolucja i historia świata.

Do wszystkiego dojdziemy.

Marian (5438 punktów)Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater
>Marian ja niepochodzę od małpy.
>Może Ty myślisz, że pochodzisz, ale jesteś w błędzie.
   Nikt tak nie uważa. Mamy z małpami i praktycznie wszystkimi organizmami na Ziemi wspólnych przodków. To dość oczywiste, jeśli rozważy się ogrom wspólnych cech.

>Znajdź mi proszę - na faktach bez lania wody - szczątki ludzkie starsze niż 15 000 lat.
   Proszę bardzo:
Pierwsze ślady Homo sapiens datowane są na ok. 250 tys. lat (archaiczny Homo sapiens). W Europie pojawił się ok. 45 tys. lat temu (kromaniończyk), a więc w czasie kiedy żyli jeszcze neandertalczycy. Obydwa gatunki koegzystowały obok siebie przez blisko 10 tys. lat. [...]
Najstarsze ślady religii pojawiły się 100 tys. lat temu w postaci pochówków (wiara w życie pośmiertne) i rysunków naskalnych.
35-30 tys. lat p.n.e. temu pojawiły się pierwsze zabytki sztuki prehistorycznej, malowidła naskalne w jaskiniach nazywane sztuką paleolitu.

Źródło: pl.wikipedia.org.

>Oczywiście nie dzisiaj, potrzebujesz na to więcej czasu.
   Jakoś udało się dzisiaj. To było trywialne.

Marian (5438 punktów)Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater
>Powolutku Marian, cytaty to nie argumenty.
   Jakie cytaty?

>Oni tak samo jak Ty mogą nie mieć racji.
   Kto?

frater (183 punktów)
(zablokowany)
Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi Marian
>>W KTÓRYM WYMIARZE JEST TERAZ CIAŁO, A W KTÓRYM DUSZA ŚW. BERNARDETTY MARIAN, KTÓREJ CIAŁO NIE ULEGŁO ROZKŁADOWI?
>>leży w Nevers w szklanym sarkofagu
>>możesz Ją obejżeć Bracie w 3D realu
>   Ciało - co widać na zdjęciu jest w naszych, zwyczajnych trzech wymiarach.
>   Zdefiniuj: dusza.

A dlaczego nie uległo rozkładowi?

frater (183 punktów)
(zablokowany)
Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi Marian
dzisiaj się nieudało, dziś są puste hasła

>>Marian ja niepochodzę od małpy.
>>Może Ty myślisz, że pochodzisz, ale jesteś w błędzie.
>   Nikt tak nie uważa. Mamy z małpami i praktycznie wszystkimi organizmami na Ziemi wspólnych przodków. To dość oczywiste, jeśli rozważy się ogrom wspólnych cech.
>>Znajdź mi proszę - na faktach bez lania wody - szczątki ludzkie starsze niż 15 000 lat.
>   Proszę bardzo:
>Pierwsze ślady Homo sapiens datowane są na ok. 250 tys. lat (archaiczny Homo sapiens). W Europie pojawił się ok. 45 tys. lat temu (kromaniończyk), a więc w czasie kiedy żyli jeszcze neandertalczycy. Obydwa gatunki koegzystowały obok siebie przez blisko 10 tys. lat. [...]
>Najstarsze ślady religii pojawiły się 100 tys. lat temu w postaci pochówków (wiara w życie pośmiertne) i rysunków naskalnych.
>35-30 tys. lat p.n.e. temu pojawiły się pierwsze zabytki sztuki prehistorycznej, malowidła naskalne w jaskiniach nazywane sztuką paleolitu.

>Źródło: pl.wikipedia.org.
>>Oczywiście nie dzisiaj, potrzebujesz na to więcej czasu.
>   Jakoś udało się dzisiaj. To było trywialne.
>

Marian; zdjęcia bądź linki. DOWODY
(oczywiście mówimy o człowieku a nie zwierzęciu)
nie chodzi nam o małpę z kawałkiem krzemienia w garści

jak człowiek to i osada (były od Adama i Ewy)

Marian (5438 punktów)Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater
>A dlaczego nie uległo rozkładowi?
   Skąd mam wiedzieć?

frater (183 punktów)
(zablokowany)
Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi Marian
>>A dlaczego nie uległo rozkładowi?
>   Skąd mam wiedzieć?

Jeteś racjonalistą, chyba nie od parady.

Przepraszam za ten ton, ale ja jestem po Twojej stronie.

`Kiedyś mi to chętnie wytłumaczysz dlaczego.`

   W tym miejscu znajdował się tekst autorstwa Stefana Piotrowskiego zakończony w oryginale uwagą: Publikacja za zgodą redakcji "Miłujcie się". To jest drogi fratrze zwykła kradzież.

   Tekst ten był już przez Ciebie dwukrotnie w całości wklejany w innych wątkach. Pomimo moich wcześniejszych ostrzeżeń powtórnie zaśmiecasz nim nasze forum. Występuję do kolegium moderatorów o rozważenie możliwości nałożenia bana.

placownik - moderator

frater (183 punktów)
(zablokowany)
Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater

   Patrz wyżej.

placownik - moderator

dortmundaOdp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi Marian

>   Nie. Staram się poznać alternatywy - możliwe wytłumaczenia, ale zawsze stawiam obok nich etykietkę - "Uważaj! To jest niepewne". Jestem w każdej chwili gotów zamienić pogląd nieuzasadniony na uzasadniony. Nie widzę tutaj potrzeby przyjmowania czegokolwiek na wiarę.
Nie wiem. Wydaje mi sie, ze chodzi (tu) o dwa rozne sposoby dojscia do prawdy. W ktorych jeden posluguje sie pojmowaniem=rozumowaniem i jak mowisz konkretyzowaniem pogladow, mysli na swiat . By dojsc czy dochodzic czasami o jasnosci.
Jesli chodzi o "branie na wiare, na slowo" to nie mozna wtedy chyba zostawac w tym samym sposobie pojmowania rzeczy. To jest tak jakbys czytal czasopismo "Wiedza i zycie" a potem tym samym sposobem dajmy na to Pismo Swiete ( czy inne pismo dotyczace ogolniemowiac ducha). Wtedy na "taka" wiare lepiej nic nie brac. To sa chyba dwa rozne tory i jeden skupia sie na zewnetrznym zrozumieniu drugi na wewnetrznym moze/ Mi sie wydaje ze dwa sie wzbogacaja

>   Tylko po co? Byty nadnaturalne niczego na ogół nie tłumaczą wprowadzając niepotrzebnie nowe zagadki. Naturalne fenomeny wymagają naturalnych wyjaśnień. Nie zrozumiem działania komputera, jeśli przyjmę, że w środku siedzi sobie krasnoludek i coś liczy - tak mniej więcej wyglądają supernaturalne wyjaśnienia.
W matematycznym swiecie tak. Ale swiat to bardziej "ozywiona" forma wspolzaleznosci. A dzialanie komputera jestem w stanie calkowicie zrozumiec, bo to czlowiek go wymyslil.
Mozesz dostac materialy prosto od tworcy: Ze swiatem troche gorzej,
Pozdrawiam

LEGION (3161 punktów)Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater
>>A tak serio: dlaczego dusza, a nie zielone ludziki?
>Bo zgłębiamy temat, czy racjonalista jest wstanie wznieść się nad widzialne i namacalne wymiary.
Jestem . W tych innych wymiarach nie ma duszy, są zielone ludziki.
A jeżeli są ludziki, to nie ma duszy.
Taki jest poziom Twojej argumentacji.

>Świat gry analogiczny jest do 3D realu.
Taa... A na jakiej podstawie możemy to stwierdzić?

NIE KLIKAĆ

LEGION (3161 punktów)Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater
>>A ja się zastanawiam, czy Twój przełożony zna Twoje poglądy na umiejscowienie duszy... Bo mi to jakoś herezją zalatuje.
>A o kim mowa?
O Tobie mój prosty franciszkaninie.


NIE KLIKAĆ

LEGION (3161 punktów)Odp: Gra w Zycie; wygrana NIEBO, przegrana piekło
W odpowiedzi frater
Bądź tak miły i ogranicz cytaty. Głupio to wygląda kiedy cały post jest na zielono a na samym dole 5 linijek. I to w dodatku chyba podpis jest, bo z cytowanym "fragmentem" niewiele ma wspólnego.

>> Bracie, dlatego przykład z `grą`
>Tam na 100% ja steruję postacią
> w 3D realu dusza mną steruje za pomocą swego języka sumienia
Czy Twoja dusza jest czymś odmiennym od JA?


NIE KLIKAĆ

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365