 |
Wypadki kieleckie - 11 listopad 1918 r. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-11-2017 19:39 | Arminius (25555 punktów) | Wypadki kieleckie - 11 listopad 1918 r.
1 na 5 | Komentator Alderyk Olrzyk zamieścił następujący komentarz do info na temat pouczeń udzielonych polskiemu rządowi przez szefa izraelskiego MSZ. "Warto pamiętać, że 11 listopada 1918 r. to nie tylko data odzyskania przez Polskę niepodległości, ale data wyznaczająca początek wielu poważnych ekscesów antyżydowskich na terenie wolnej już Polski. 11 i 12 listopada 1918 r. w Kielcach zostali zabici w rozruchach antyżydowskich Chaim Jeger, Szulim Owsiany, Jojne Cytryn i Jojne Janas, ponad 200 osób żydowskiego pochodzenia zostało rannych, obrabowano też wiele żydowskich sklepów i osób prywatnych.Jak widać, niektórzy mają tupet o tym pamiętać, a nawet wymieniać wszystkie ofiary z imienia i nazwiska." Pomijając fakt, iż komenatrz jak wyżej jest bezprzedmiotowy w kontekscie informacji zawartej w wątku "Nahshon tupeciarz" - stanowi on zarazem wyśmienity przykład tendencyjnego i jednostronnego prezentowania problematyki pogromowej w okresie II RP i wcześniejszym zresztą też. Otóż ujęcie jak wyżej jest zero - jedynkowe. Są w nim biedni i prześladowani Żydzi z jednej strony i mordujący ich tłum Polaków z drugiej strony, mordujacy - w domyśle - z powodu fanatyzmu religijnego, np. w odwecie za ukrzyżowanie Chrystusa. Takie ujęcie problemu jest kłamstwem - bo nie uwzględnia okoliczności występujących po stronie żydowskiej - które obiektywizują problem i zmieniają jego obraz. W przypadku nas tutaj interesującym sprawy miały w uproszczeniu następujący przebieg. 11 listopada 1918 r., zaraz po wycofaniu się z miasta oddziałów austro - wegierskich, władze kielc wydały zezwolenie na mityng ludności żydowskiej w kielieckim teatrze. Na wiecu zgromadzeni Żydzi demonstrowali popracie dla nadania Żydom autonomii tak kulturalnej jak i politycznej. Żądania jak wyżej były pokłosiem koncepcji Judeopolonii z okresu I wojny, według której na terenie - między innymi - Polski miał powstać twór quasipaństwowy, w ktorym Żydzi i Niemcy stanowiliby elitę, pozostali zaś jego mieszkańcy - obywateli drugiej kategorii. O koncepcji Judeopolonii obszerniej traktuje wątek "strony sfederowane" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,658497), do którego odsyłam zainteresowanych zagadnieniem. W trakcie wiecu zostały wygłoszone przemówienia o treści antypolskiej. Znany, lokalny prawnik, nazwiskiem Frajzyngier, który zamierzał przemówić w j. poslkim został wygwizdany ( sic!!!). Rozwścieczony żydowski tłum krzyczał - "precz z poską mową!". Wiec o charakterze jak wyżej zaskutkował zgromadzeniem się tłumu Polaków przed teatrem kieleckim. Pod koniec wiecu do teatru wtargnęli polscy żołnierze, którzy zaczęli przeszukiwać pomieszczenie i Żydów pod kątem znalezienia ukrytej broni. Żydzi zaczeli wówczas opuszczać budynek teatru - na zewnątrz którego stali się przedmiotem ataku ze strony zgromadzonego tłumu Polaków. Doszło do licznych starć i bijatyk, w trakcie których zginęło kilku Żydów, a mienie wielu innych zostało zniszczone. Jakkolwiek należy ubolewać nad faktem ofiar śmiertelnych i niszczenia mienia jak wyżej - zaakcentować zarazem należy, iż to strona żydowska - w wypadkach kieleckich 1918 r. - była ta stroną która pierwsza zaczęła się zachowywać agresywnie i antypolsko. Nie jest wykluczone, iż pamięć o wypadkach z 1918 r. miała jakiś wpływ na wypadki kieleckie z 1946 r. - ale to już trochę odrębna historia. Przebieg wypadków jak wyżej został ustalony głównie w oparciu o dane zebrane przez Komisję amerykańską Morgenthaua - która przybyła po I wojnie do Polski w celu wyjaśnienia rzekomych masowych "zajść pogromowych", mających jakoby mieć miejsce w Polsce. Jej szef był wybitnym amerykańskim dyplomatą - ŻYDEM - ojcem Motgenthaua juniora - tego co chciał po II wojnie obrócić Niemcy w kraj kartoflany. Raport Morgenthaua jest wielce interesującym dokumentem - i wyjaśnia cały szereg mitów dot. pogromów w Polsce w okresie tuż powojennym ( po I wojnie). Więcej na jego temat w wątku "Raport ambasadora" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,665174) "According to 1919 Report by Henry Morgenthau, Sr. who led the Mission of The United States to Poland; during Poland's fight for independence towards the end of the First World War, shortly after the Austro-Hungarian troops were evacuated from Kielce by their military command, the city authorities allowed local Jewish community to hold a rally at the Polish Theatre. The participants rallied behind the Jewish demand for political and cultural autonomy. According to one U.S. source, during the rally, anti-Polish speeches were also being delivered. A respected lawyer, Mr. Frajzyngier, who attempted to deliver a public address in Polish was booed. The angry audience shouted: "No Polish language here!" According to Stanisław Białek from the Jan Karski Society, the voices of protest sparked a rumour about the anti-Polish character of the meeting. As the meeting went on, a crowd of Polish onlookers gathered outside the theatre. en.wikipedia.org/wiki/Kielce_pogrom_(1918) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
A tu inne, bardziej profesjonalne spojrzenie na tę sprawę: [Załącznik]Jak widać, użytkownik Arminius monopolu na prawdę i w tej sprawie nie ma.
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
 | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | wersja korespondująca | Uchwała Kieleckiej Rady Miejskiej - potepiającej, co nalezy podkreślić - burdy które miały miejsc eprzed teatrem kielckiem w dniu 11 listopada 1918 r. - jednoznaczni ejednakże wskazuje na stronę żydoską, jako tę, która agresywnym zachowaniem i antypolską postawą sprowokował atłum Polaków. Tezy Kieleckiej Rady Miejskiej - co bardzo istotne - korespondują a ustaleniami Komisji Morgenthaua O tych aspektach wypadków żydowskich - antypolskość i agresja zachowań żydowskich - nie wspomniał Pan słowem w swojej tendencyjnej i kłamliwej wypowiedzi na temat wypadków jak wyżej. Przytoczmy ją - spisane będą czyny i rozmowy - jeszcze raz:
"Warto pamiętać, że 11 listopada 1918 r. to nie tylko data odzyskania przez Polskę niepodległości, ale data wyznaczająca początek wielu poważnych ekscesów antyżydowskich na terenie wolnej już Polski. 11 i 12 listopada 1918 r. w Kielcach zostali zabici w rozruchach antyżydowskich Chaim Jeger, Szulim Owsiany, Jojne Cytryn i Jojne Janas, ponad 200 osób żydowskiego pochodzenia zostało rannych, obrabowano też wiele żydowskich sklepów i osób prywatnych.Jak widać, niektórzy mają tupet o tym pamiętać, a nawet wymieniać wszystkie ofiary z imienia i nazwiska."
A oto fragment artykułu podlinkowanego przez Alderyka Olrzyka:
"Dyskusja w czasie posiedzenia zakończyła się przyjęciem uchwały, za przyjęciem której było 17 radnych, a przeciw czterech: "Rada Miejska uznając, że rozruchy anty- żydowskie, jakie miały miejsce w Kielcach w dniach 11 i 12 listopada zasługują na najsurowsze potępienie jako objaw zdziczenia, przy czem Rada stwierdza, że były one instynktownym odruchem tłumu miejskiego znękanego czteroletnim wyzyskiem ze strony kupiectwa, którego 80% stanowią Żydzi i rozgoryczonego zachowania się Żydów w czasie wojny, którzy wysługiwali się wrogom narodu polskiego Niemcom i Austriakom i prowokacyjnemi wystąpieniami na wiecu żydowskim urządzonym w Kielcach 11 listopada, na którym Żydzi domagali się już nie tylko równouprawnienia, którego państwo polskie Żydom nie odmawia, lecz wprost przywilejów jakich w żadnym pań- stwie nie posiadają, w postaci autonomii narodowej, będącej [ciosem w - przyp. red.] żywotne interesy państwa polskiego i wyrazem do przekształcenia go w Judeo Polonię, do czego naród polski nigdy nie dopuści. Rada Miejska wita z radością energiczne zarzą- dzenia władz rządowych podjęte w celu wykrycia i ukazania sprawców pogromu"
|
|
|  | 1 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: wersja korespondująca |
> O tych aspektach wypadków żydowskich - antypolskość i agresja zachowań żydowskich - nie wspomniał Pan słowem w swojej tendencyjnej i kłamliwej wypowiedzi na temat wypadków jak wyżej.A co w niej było takiego tendencyjnego i kłamliwego poza samą prawdą? www.racjonalista.pl/forum.php/s,754802#w754860  > A oto fragment artykułu podlinkowanego przez Alderyka Olrzyka...W pierwszym rządzie trzeba powiedzieć, że jest to artykuł autorstwa Marka Maciągowskiego z Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach. Zupełnie nie ma potrzeby, by wymieniać przy tym moje skromne imię, które w tym kontekście jest przecież bez znaczenia. 
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | pół prawdy= całe kłamstwo | > >O tych aspektach wypadków żydowskich - antypolskość i agresja zachowań żydowskich - nie wspomniał Pan słowem w swojej tendencyjnej i kłamliwej wypowiedzi na temat wypadków jak wyżej.> A co w niej było takiego tendencyjnego i kłamliwego poza samą prawdą?> www.racjonalista.pl/forum.php/s,754802#w754860Powiedział Pan pół prawdy - czyli całe kłamstwo. Zmilczał Pan niezwykle istotny wątek dotyczacy agresywnych i prowokujących zachowań Żydów na wiecu w teatrze kieleckim - który ustawia wypadki kieleckie anno domini 1918 w zasadniczo innym świetle. >  > >A oto fragment artykułu podlinkowanego przez Alderyka Olrzyka...> W pierwszym rządzie trzeba powiedzieć, że jest to artykuł autorstwa Marka Maciągowskiego z Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach. Zupełnie nie ma potrzeby, by wymieniać przy tym moje skromne imię, które w tym kontekście jest przecież bez znaczenia.Nie napisałem, iż jest pan autorem artykułu. Napisałem, iż Pan podał do niego link.
|
|
| | |  | 1 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: pół prawdy= całe kłamstwo |
> Powiedział Pan pół prawdy - czyli całe kłamstwo. Zmilczał Pan niezwykle istotny wątek dotyczacy agresywnych i prowokujących zachowań Żydów na wiecu w teatrze kieleckim - który ustawia wypadki kieleckie anno domini 1918 w zasadniczo innym świetle. Jeżeli nie jesteś Pan regularny prawdobójca, a do tego oszust i manipulant, to niech Pan powie dokładnie, jakie to było - cytuję - "agresywne i prowokujące zachowanie Żydów", skoro to wśród Żydów właśnie było cztery ofiary śmiertelne i ćwierć tysiąca innych w różnym stopniu poszkodowanych, nie wspominając o szkodach materialnych doznanych przez ludność żydowską w wyniku rozbojów. Jak w takim razie nazwać zachowanie biorących w zajściach Polaków?!! > Nie napisałem, iż jest pan autorem artykułu. Napisałem, iż Pan podał do niego link. Ściśle mówiąc - załącznik. Poza tym, ja też nigdzie nie pisałem, że jestem autorem tego artykułu. Znowu - to są tylko i wyłącznie jakieś Pana zwidy. 
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | czego Pan nie zrobił | >>Powiedział Pan pół prawdy - czyli całe kłamstwo. Zmilczał Pan niezwykle istotny wątek dotyczacy agresywnych i prowokujących zachowań Żydów na wiecu w teatrze kieleckim - który ustawia wypadki kieleckie anno domini 1918 w zasadniczo innym świetle. > Jeżeli nie jesteś Pan regularny prawdobójca, a do tego oszust i manipulant, to niech Pan powie dokładnie, jakie to było - cytuję - "agresywne i prowokujące zachowanie Żydów", skoro to wśród Żydów właśnie było cztery ofiary śmiertelne i ćwierć tysiąca innych w różnym stopniu poszkodowanych, nie wspominając o szkodach materialnych doznanych przez ludność żydowską w wyniku rozbojów.
Jeżeli w środku Polski w dużym mieście dochodzi do wiecu ludności obcej etnicznie, nie utożsamiającej się z interesem narodowym dominującej nacji, na którym zabrania się przemawiać w języku nacji dominującej, wygwizując i wyśmiewając pragnacych to zrobić i jeżeli na tym wiecu przedstawiciele owej ludności jak wyżej domagają się autonomii kulturalno - narodowej (nawiązanie do koncpecji Judeopolonii) - to robi się ztego rodzaj wyraźnej prowokacji, która skutkuje odwetem i represjami ze strony nacji dominującej. Nad owym odwetem zdecydowanie należy ubolewać - ale przy opisywaniu tego typu zajść bezwzględnie zawsze należy podawać ich społeczne, polityczne i ideologiczne tło - czego wogóle Pan nie zrobił w swojej lakonicznej uwadze na temat.
>>Nie napisałem, iż jest pan autorem artykułu. Napisałem, iż Pan podał do niego link. > Ściśle mówiąc - załącznik. Poza tym, ja też nigdzie nie pisałem, że jestem autorem tego artykułu. Znowu - to są tylko i wyłącznie jakieś Pana zwidy.
Po cóż Pan wogóle porusza takie banalne kwestie jak ta powyżej. Brak Panu wątków do polemiki???
|
|
| | | | |  | 2 na 4 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: czego Pan nie zrobił |
> Jeżeli w środku Polski w dużym mieście dochodzi do wiecu ludności obcej etnicznie, nie utożsamiającej się z interesem narodowym dominującej nacji...Kroczy Pan prostą drogą do pochwały czystek etnicznych. Proszę się nie zdziwić, że nie będę Panu towarzyszył w tej podróży. > Po cóż Pan wogóle porusza takie banalne kwestie jak ta powyżej. Brak Panu wątków do polemiki???Nie ma Pan innych zmartwień? 
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | bez przymusu podróżowania | > >Jeżeli w środku Polski w dużym mieście dochodzi do wiecu ludności obcej etnicznie, nie utożsamiającej się z interesem narodowym dominującej nacji...> Kroczy Pan prostą drogą do pochwały czystek etnicznych. Proszę się nie zdziwić, że nie będę Panu towarzyszył w tej podróży.Pański wybór. Nikogo do niczego nie zmuszam. > >Po cóż Pan wogóle porusza takie banalne kwestie jak ta powyżej. Brak Panu wątków do polemiki???> Nie ma Pan innych zmartwień?>  To pytanie pod pańskim adresem.
|
|
4 na 4 | Eliath (1441 punktów) | Odp: Wypadki kieleckie - 11 listopad 1918 r. | Po pierwsze: Całe Twoje tłumaczenie jest z kategorii: Ubrała się "wyzywająco" więc nie mogło być gwałtu! Już klasyczna maca z dziecka jest poważniejsza! Po drugie to chyba nie o judeopolonii piszesz a pomyśle Federacji Wschodnioeuropejskiej... ... a taka wtopa u takiego "znaFcy" jak Ty... Po trzecie, nawet zakładając, iż przedstawiona przez Ciebie wersja wydarzeń jest prawdziwa, wyjaśnij proszę: - Co to za bijatyki i starcia w których ofiary są po jednej stronie (do tego tej agresywnej  )? Do tego wojsko jest na miejscu! Bardziej to wygląda tak: WP upewniło się, że ofiary które wysyłają na zewnątrz są nieuzbrojone... no ale nie pierwszy raz u Ciebie opisy stoją w sprzeczności z wnioskami. Rozumiem, że to jak z tymi Kodowcami co im tam ONR przywalił, jakiś czas tem - agresywnie stali w miejscu... Czy jak z paradami równości gdzie to uczestnicy brutalnie paradują zmuszająć Policję i prawdziwki do obrony! Czy ostatnio na marszu... -Po co Ci żydzi swoje mienie ściągnęli do tego teatru, a przede wszystkim jak, Panie jak! Nawet dziś, a technika poszła nieco do przodu, ciężko było by spożywczak czy odzieżowy do teatru na wiec zabrać... czuje tu przełom technologiczny! -Czyli uważasz iż mam prawo zabić każdego kto zachowuje się agresywnie lub/i antypolsko? Czy przesłanki muszą zachodzić łącznie czy jedna starcza? -Zgodzę się z Tobą iż: > Nie jest wykluczone, iż pamięć o wypadkach z 1918 r. miała jakiś wpływ na wypadki kieleckie z 1946 r.Tylko czy było to: 1) Dziadek żyda bili, ociec żyda bili toż to tradycja już. 2) przed wojnom Zydów można było mordować to i teraz wolno. Czy może oba + dokończenie dzieła wodza! Miałem sie podzielić spostrzeżeniem w innym temacie, ale może być i tu. Napisałeś, że nie jesteś fanem Marszu Niepodległości. Może i tak, ale mam wrażenie, że jak bardzo wielu Polaków, Twoje obiekcje wobec faszyzmu i nazizmu wynikają jedynie z faktu, iż Polska znalazła się nie po tej stronie kija. W końcu gdyby zapytać "prawdziwych polaków patriotow" z ONR czy Falangi, to sie okaże że gdyby Hitler trzymał się żydów, gejów Romów i lewaków to by było ok!
Rzeczywistość jest kłamstwem
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | o sprawach poważnych | > Po pierwsze: Całe Twoje tłumaczenie jest z kategorii: Ubrała się "wyzywająco" więc nie mogło być gwałtu!Gdyby Pan miał za sobą prokuratorską praktykę - wiedziałby Pan, iż zasadniczo inaczej ocenia się przypadek podejrzenia gwałtu na torach, w ciemnym lesie, na kobiecie wracającej z nocnej zmiany w fabryce i - kontrastowo - przypadek gwałtu na latawicy, która poszła, ubrana jak córa Koryntu, do nocnego klubu o podejrzanej opinii, hulała tam ile wlazło, wyszła z niego nieprzymuszona z dwoma mięśniakami - po czem rano zjawiła się na komisariacie i poskarżyła się, że ją zgwałcono. > Już klasyczna maca z dziecka jest poważniejsza!Zdecydowanie jest to bardzo poważna sprawa - szczególnie po publikacji książki Ariela Toaffa "Krwawa Pascha: Żydzi Europy i morderstwa rytualne" - polecam wątek na temat: www.racjonalista.pl/forum.php/s,660991> Po drugie to chyba nie o judeopolonii piszesz a pomyśle Federacji Wschodnioeuropejskiej...> ... a taka wtopa u takiego "znaFcy" jak Ty...Wtopił chyba inny znaFca. Federacja Wchodnioeuropejskiej (Osteuropaischer Staatenbund) zwana była także - popularnie i wymiennie - Judeopolonią. Polecam - raz jeszcze - lekturę wątku "Strony sfederowane" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,658497) > Po trzecie, nawet zakładając, iż przedstawiona przez Ciebie wersja wydarzeń jest prawdziwa,To wersja nie moja - tylko Komisji Morgenthaua oraz korespondującej z nią wersją zaprezentowaną przez Kielecką Radę Miejską > - Co to za bijatyki i starcia w których ofiary są po jednej stronie (do tego tej agresywnej )?> Do tego wojsko jest na miejscu! Bardziej to wygląda tak: WP upewniło się, że ofiary które wysyłają na zewnątrz są nieuzbrojone... no ale nie pierwszy raz u Ciebie opisy stoją w sprzeczności z wnioskami.Bijatyka z ofiarami śmiertelnymi została sprowokowana antypolską hecą kieleckich Żydów. I nad burdą ową jak najbardziej należy ubolewać - wytykając stronie polskiej zbyt brutalną reakcję czy potrzebę większej wstrzemięźliwości. Jednakże pisząc o owych wypadkach bezwględnie należy zaprezentować ich obiektywny, prawdziwy przebieg od samego początku do końca - bo wtedy całe zdarzenie jawi się w zasadniczo innym świetle. Tak postępuje, de lege artis, rzetelny historyk - czego niestety nie uczynił komentator Alderyk Olrzyk, zamieszczając stronniczy i wyrywkowy wpis na temat. > Rozumiem, że to jak z tymi Kodowcami co im tam ONR przywalił, jakiś czas tem - agresywnie stali w miejscu... Czy >jak z paradami równości gdzie to uczestnicy brutalnie paradują zmuszająć Policję i prawdziwki do obrony! Czy >ostatnio na marszu...Niewiele Pan rozumiesz, skoro do wątku wypadków kieleckich z 19198 r. usiłujesz - ni stąd ni zowąd - wpleść bieżące zdarzenia polityczne. Postępujesz Pan niezgodnie z zasadami rzetelności jaka wina cechować dobrego historyka. > -Czyli uważasz iż mam prawo zabić każdego kto zachowuje się agresywnie lub/i antypolsko? Czy przesłanki muszą >zachodzić łącznie czy jedna starcza?Uważam, iż jeżeli ktoś zabije w warunkach jak wyżej - czego bynajmniej w żadnym wypadku nie pochwalam - należy opisać obiektywnie, rzetelnie i kompleksowo wszystkie przesłanki zdarzenia - czego komentator Alderyk Olrzyk - podkreslić to raz jeszcze wypada - wogóle nie uczynił. > -Zgodzę się z Tobą iż:> >Nie jest wykluczone, iż pamięć o wypadkach z 1918 r. miała jakiś wpływ na wypadki kieleckie z 1946 r.> Tylko czy było to:> 1) Dziadek żyda bili, ociec żyda bili toż to tradycja już.> 2) przed wojnom Zydów można było mordować to i teraz wolno.> Czy może oba + dokończenie dzieła wodza!Wiele wskazuje na to, iż na wypadki kieleckie z 1946 r. złożył się czynnik prowokacji ze strony komunistów, przy wrogości sporej części Polaków w Kielcach wobec Żydów, spowodowany faktem ich nadreprezentacji w komunistycznym aparacie władzy oraz szczególnie w aparacie komunistycznje represji. Nie jest też wykluczone, iż pamięć o wypadkach z 1918 r wzmacniała niechęć do Żydów jak wyżej. > Napisałeś, że nie jesteś fanem Marszu Niepodległości. Może i tak, ale mam wrażenie,> że jak bardzo wielu Polaków, Twoje obiekcje wobec faszyzmu i nazizmu wynikają jedynie z faktu, iż Polska znalazła >się nie po tej stronie kija.Nie jestem fanem marszu jak wyżej. Jednakże - co wyraźnie napisałem - władze Izraela nie mają jakiegokolwiek prawa do krytykowania polskich przejawów rasizmu i nietolerancji - bo same są odpowiedzialne za rasizm i apartheid w takiej emanacji i w takich gigantycznych rozmiarach - że wszelkie porównania do sytuacji w Poslce stają się surrealistyczne. > W końcu gdyby zapytać "prawdziwych polaków patriotow" z ONR czy Falangi, to sie okaże że gdyby Hitler trzymał się żydów, gejów Romów i lewaków to by było ok!Niech Pan spróbuje sie zapytać. Z gejami byłoby szczególnie ciekawie - bo początki nazizmu są w dużym stopniu homoseksualne. Poelcam - jak Pana interesuje problem - lekturę paradokumentu pt. "Łaskawe" Jonathana Littela.
|
|
|  | 3 na 3 | Eliath (1441 punktów) | Odp: o sprawach poważnych | >Postępujesz Pan niezgodnie z zasadami rzetelności jaka wina cechować dobrego historyka.
Po pierwsze nie jestem historykiem, a tym bardziej dobrym. To jest jeden z powodów dla których nie podejmę się dyskusji o macy z niemowląt, czy homoseksualnych dziejach nazizmu. Pozwolę sobie zauważyć, jeszcze raz, iż kategorie ofiar nazizmu są dziwnie zbieżne z kategoriami wrogów "prawdziwych polskich patriotów" - którzy to nie są rasistami (a rasowymi separatystami ) a tym bardziej nazistami (ale narodowymi socjalistami...).
>Wtopił chyba inny znaFca. Federacja Wchodnioeuropejskiej (Osteuropaischer Staatenbund) zwana była także - popularnie i wymiennie - Judeopolonią.
Judeopolonia to jakaś tam teoria spiskowa, zresztą polskiego pochodzenia. Osteuropaischer Staatenbund zas była propozycją, zresztą poronioną, jakiegoś niemieckiego działacza żydowskigo z WWI. To że obie są ze sobą utożsamiane to problem, ignorancji -sądzę że celowej- tropicieli spisków.
>Gdyby Pan miał za sobą prokuratorską praktykę - wiedziałby Pan, iż zasadniczo inaczej ocenia
Nie potrzeba tu praktyki prokuratorskiej, wystarczy żyć w tym kraju parę lat, żeby to wiedzieć. Z powodu psełdomoralności wyznawanej przez większość społeczeństwa, często wini się ofiary... Co Ty robisz nagminnie, także i w podanych przykładach:
Tryb życia jednej z kobiet w TWOICH przykładach jest przez CIEBIE oceniany negatywnie ze względu na TWOJE (IMHO chore!) zasady moralne, wynikające z jakiejś wyznawanej przez CIEBIE ideologi. Gdy zaś spojrzymy na te przykłady, pod kontem czysto prawnym mamy: Dwie kobiety, ofiary, które działają w ramach i granicach prawa! Mamy też sprawców, zbrodniarzy!
PS: - Co znaczy "ubrana jak córa Koryntu"? Szykownie? Gustownie? Elegancko? Klasycznie? - W nie tak odległej przeszłości, ta pani z Twojego pierwszego przykładu, była by potraktowana tak samo jak obecnie pani z Twojego drugiego przykładu. Bo gdyby jak porządna kobieta, Polka, katoliczka, zajmowała się ogniskiem domowym to by się jej nic nie stało! Najwyżej mąż by ją zgwałcił, na ale to wiadomo... normalne.
>Uważam, iż jeżeli ktoś zabije w warunkach jak wyżej - czego bynajmniej w żadnym wypadku nie pochwalam - należy opisać obiektywnie, rzetelnie i kompleksowo wszystkie przesłanki zdarzenia - czego komentator Alderyk Olrzyk - podkreslić to raz jeszcze wypada - wogóle nie uczynił.
Nie pochwalasz? Na prawdę? Nawet po cichu? Dziwne, bo nie potępiasz, sprawców. Usilnie wskazujesz na ofiary i krzyczysz jak Jasio: Bo on zaczął! Jeszcze podkreślasz że prezentujesz obiektywny przebieg wydarzeń!
Jest antypolski wiec żydowski. Zbiera się antyżydowski tłum polski. Przybywa WP, rozbraja/upewnia się, że żydzi są rozbrojeni (nie pisałeś czy broń znaleziono), po czym wysyłają ich w objęcia motłochu. Są zabici, setki rannych, zdemolowane sklepy i domy, szaber...
Obywatele RP przy współpracy z władzami RP dokonały pogromu! Miałeś racje, w innym świetle to widzę. Myślałem że to standardowy antysemityzm, a tu okazuje się że RP pomagała...
Jedno jest jasne, ofiary są sobie winne! Kobiety, które postępują niezgodnie z Twoimi plemiennymi zwyczajami mogą być gwałcone... Grupy, postępujący niezgodnie z Twoimi plemiennymi oczekiwaniami mogą być mordowane... Rozumiem że jeśli postępują zgodnie z prawem, a komuś się to nie podoba, to dokonanie na mnie zbrodni jest usprawiedliwione. choć tego nie pochwalisz... publicznie! Zaś Polacy, zbierający się w motłoch, pozwalający rządzić swoim emocjom, lenkom i kompleksom, odrzucający swoje człowieczeństwo i dający ujście najbardziej prymitywnym rządzą zasługują na zrozumienie? Przynajmniej by sumiennie, rzetelnie, i obiektywnie przedstawić ich działania!
Rzeczywistość jest kłamstwem
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | niedobry historyk | >>Postępujesz Pan niezgodnie z zasadami rzetelności jaka wina cechować dobrego historyka. >Po pierwsze nie jestem historykiem, a tym bardziej dobrym.
Jeżeli zabiera Pan głos w debacie na temat historyczny - winien się Pan starać przestrzegać zasad rzetelnego historyka.
>To jest jeden z powodów dla których nie podejmę się dyskusji o macy z niemowląt, czy homoseksualnych dziejach nazizmu.
To proszę być konsekwentnym i nie sygnalizować wątków jak wyżej. Bo naprzód Pan je wywołuje (nie maca z niemowląt tylko krew z niemowląt do macy), po czem pasuje i mówi nie będę duskutował, To postawa nieprofesjonalna.
>Pozwolę sobie zauważyć, jeszcze raz, iż kategorie ofiar nazizmu są dziwnie zbieżne z kategoriami wrogów "prawdziwych polskich patriotów" - którzy to nie są rasistami (a rasowymi separatystami ) a tym bardziej nazistami (ale narodowymi socjalistami...).
Niektóre i owszem niektóre nie. Muzułmanie nie byli hurtowo ofiarami nazizmu - a są obecnie czołowym wrogiem "prawdziwych polskich patriotów". Więc proszę uważać, bo w takim generalizowaniu ukryte są poważne pomyłki.
>>Wtopił chyba inny znaFca. Federacja Wchodnioeuropejskiej (Osteuropaischer Staatenbund) zwana była także - popularnie i wymiennie - Judeopolonią. >Judeopolonia to jakaś tam teoria spiskowa, zresztą polskiego pochodzenia. >Osteuropaischer Staatenbund zas była propozycją, zresztą poronioną, jakiegoś niemieckiego działacza żydowskigo z WWI. To że obie są ze sobą utożsamiane to problem, ignorancji -sądzę że celowej- tropicieli spisków.
Przez judeopolonię rozumie się także - powtarzam to po raz wtóry - federację jak wyżej. Ten niemiecki Żyd - jak Pan go nazywa "poroniony" - miał setki tysięcy zwolenników w Polsce, także w Kielcach. I stąd się wzięły wypadki kieleckie.
>>Gdyby Pan miał za sobą prokuratorską praktykę - wiedziałby Pan, iż zasadniczo inaczej ocenia >Nie potrzeba tu praktyki prokuratorskiej, wystarczy żyć w tym kraju parę lat, żeby to wiedzieć. >Z powodu psełdomoralności wyznawanej przez większość społeczeństwa, często wini się ofiary... >Co Ty robisz nagminnie, także i w podanych przykładach: >Tryb życia jednej z kobiet w TWOICH przykładach jest przez CIEBIE oceniany negatywnie ze względu na TWOJE (IMHO chore!) zasady moralne, wynikające z jakiejś wyznawanej przez CIEBIE ideologi. >Gdy zaś spojrzymy na te przykłady, pod kontem czysto prawnym mamy: Dwie kobiety, ofiary, które działają w ramach i granicach prawa! Mamy też sprawców, zbrodniarzy!
Żeby mieć zbrodniarzy naprzód trzeba ich wykryć i mieć pewność że się nie ukarało osobę która nie jest przestępcą. Jeżeli za gwałtem przemawia tylko zeznanie ofiary - i nIC ponadto, a z okoliczności całej sprawy wyynikają watpliwości co do tego, czy ten, który miał dokonać gwałtu z całą pewnością tego dokonał - jest prosta zasada: in dubio pro reo. Wątpliwości świadczą na korzyść oskarżonego. Trzeba go wypuścić. A jeżeli ma Pan ów przyklad jak z poprzedniego mojego wpisu z panienką, która wygląda na taką, co każdej nocy sypia z kims innym - to istnieje przecież poważna watpliwość, iż to co on jej zrobił nie było gwałtem tylko seksem konsensualnym, a doniesienia panienki wynika z chęci - na przykład - zemsty za to, że delikwent nie zaplacił jej za stosunek tyle ile chiałaby.
>PS: >- Co znaczy "ubrana jak córa Koryntu"? Szykownie? Gustownie? Elegancko? Klasycznie?
Córa Koryntu to eufemistyczne określenie prostytutki. Osoba tak ubrana krzyczy całym swoim ciałem i zachowaniem - weź mnie do łóżka i "przeleć". Jak Pan nadal nie rozumie - w następnym wpisie szczegółowo Panu opiszę ubiór, makijaż, desusy i utensylia takowej persony.
>- W nie tak odległej przeszłości, ta pani z Twojego pierwszego przykładu, była by potraktowana tak samo jak obecnie pani z Twojego drugiego przykładu. Bo gdyby jak porządna kobieta, Polka, katoliczka, zajmowała się ogniskiem domowym to by się jej nic nie stało!
Ależ ona właśnie wracała z nocnej zmiany w fabryce do owego ogniska domowego, żeby się o niego troszczyć. A do fabryki musi chodzić - żeby zarobić na jego utrzymanie.
>Najwyżej mąż by ją zgwałcił, na ale to wiadomo... normalne.
Zdarza się wcale często - przy czym znów jest ogromnie trudny problem dowodowy - bo to często jest słowo przeciwko słowu - a i w tym wypadku obowiązuje oczywiście zasada in dubio pro reo.
>>Uważam, iż jeżeli ktoś zabije w warunkach jak wyżej - czego bynajmniej w żadnym wypadku nie pochwalam - należy opisać obiektywnie, rzetelnie i kompleksowo wszystkie przesłanki zdarzenia - czego komentator Alderyk Olrzyk - podkreslić to raz jeszcze wypada - wogóle nie uczynił.
>Nie pochwalasz? Na prawdę? Nawet po cichu?
Nawet głośno.
Dziwne, bo nie potępiasz, sprawców.
Potępiłem. Nieuważnie Pan czyta - problem być może w tym, iż potępiłem sprawców jednych (żydowski wiec antypolski) i drugich - polska reakcja. A pan to by tak chciał tylko po linii antypolskiej???
>Usilnie wskazujesz na ofiary i krzyczysz jak Jasio: Bo on zaczął!
Tak, to logiczne. Jak ktoś zaczął i oberwał to jest to całkiem odmienna sytuacja od tej, w której nie zaczynał, był spokojny, nie prowokował - i oberwał. Tu nawet brzytwy Ockhama nie trzeba do zrozumienia tego mechanizmu.
>Jeszcze podkreślasz że prezentujesz obiektywny przebieg wydarzeń!
Tak, oczywiscie. Proszę sobie przeczytać wpis komentatora Alderyka Olrzyka na temat. Słowa tam nie ma o kontekście w jakim doszło do brutalnej reakcji ze strony polskiej. Ja ten kontekst zapodałem - w oparciu o dane zgromadzoen przez Komisję Morgenthaua - - czyli zobiektywizowałem niepełne i kłamliwe podanie Olrzyka.
>Jest antypolski wiec żydowski. >Zbiera się antyżydowski tłum polski. >Przybywa WP, rozbraja/upewnia się, że żydzi są rozbrojeni (nie pisałeś czy broń znaleziono), po czym wysyłają ich w objęcia motłochu.
Nie wiadomo czy ich "wysłają w objęcia motłochu". Pan tutaj ahistorycznie konfabuluje sugerując, iż żołnierze masowo i celowo kolaborowali z antyżydowskim tłumem.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | niedobry historyk - II |
>Obywatele RP przy współpracy z władzami RP dokonały pogromu!
W rekacji na antypolska prowokację żydowską. Przy czym władz Rp jako takich jeszcze nie było. Pan nie jest co prawd ahistorykiem - ale winien Pan wiedzieć, iż 11 listopada 1918 r. władze RP było dopiero in statu nascendi.
>Miałeś racje, w innym świetle to widzę. Myślałem że to standardowy antysemityzm, >a tu okazuje się że RP pomagała...
RP generalnei nie pomagała w pogromach tylko je wyhamowywała. Zalecam fachową lekturę na temat - bo na razie przemawia Pan w formule ideolo.
>Jedno jest jasne, ofiary są sobie winne!
jak ktoś bliźniemu da w łeb a bliźni tak odda, że ów co tak przyłożył w łeb straci życie - to i owszem, bedzie można powiedzieć, iż w dużym stopniu ofiara jest sobie winna. Okoliczność powyższą bierze się jako łagodzącą przy wymiarze kary.
>Kobiety, które postępują niezgodnie z Twoimi plemiennymi zwyczajami mogą być gwałcone... >Grupy, postępujący niezgodnie z Twoimi plemiennymi oczekiwaniami mogą być mordowane...
Nie wiem o jakich moich zwyczajach plemiennych Pan pisze i ską dPan wie z jakiego plemienia ja jestem?
>Rozumiem że jeśli postępują zgodnie z prawem, a komuś się to nie podoba, to dokonanie na mnie zbrodni jest usprawiedliwione. choć tego nie pochwalisz... publicznie!
Nie jest. Jednakże ja z kolei rozumiem, iż powyższy passus to rodzaj prowokacji, więc wystarczy lakoniczna odpowiedź jak we wstępie.
>Zaś Polacy, zbierający się w motłoch, pozwalający rządzić swoim emocjom, lenkom i kompleksom, odrzucający swoje człowieczeństwo i dający ujście najbardziej prymitywnym rządzą zasługują na zrozumienie?
Raczej nie - chociaż to jeszzc ezależy od obiektywnych okoliczności. Uwaga jak powyżej odnosi się oczywiście również do Żydów.
>Przynajmniej by sumiennie, rzetelnie, i obiektywnie przedstawić ich działania!
Ich i Żydów - zajmuję się tym od pewnego czasu.
|
|
2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Wypadki kieleckie - 11 listopad 1918 r. | Pedagogika wstydu to dosyć skuteczne narzędzie w urabianiu opinii. Najbardziej jaskrawy i znany przykład: Jedwabne. Jak było naprawdę? Warto się zapoznać z filmem dokumentalnym, którego nigdy nie puszczono w tv, oraz wykładem Leszka Żebrowskiego w tym temacie: www.youtube.com/watch?v=biBg3iwIyBc&t=368s
|
|
 | 1 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | > Pedagogika wstydu to dosyć skuteczne narzędzie w urabianiu opinii.Sądzisz, że nikt nie ma tu powodu do wstydu? 
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
|  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | > Sądzisz, że nikt nie ma tu powodu do wstydu? Sądzę, że każdy ma jakieś powody do wstydu. Fakty są jakie są.
|
|
| |  | 1 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Sądzę, że każdy ma jakieś powody do wstydu. Fakty są jakie są.
Fakty są, jakie są. I nawet rada miejska nie mogła im zaprzeczyć, potępiając wypadki kieleckie jako objaw zdziczenia.
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > Fakty są, jakie są. I nawet rada miejska nie mogła im zaprzeczyć, potępiając wypadki kieleckie jako objaw zdziczenia. Naiwnością jest sądzić, że jakaś rada miejska mogła orzekać autonomicznie w tych czasach.
|
|
| | | |  | 1 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Naiwnością jest sądzić, że jakaś rada miejska mogła orzekać autonomicznie w tych czasach.
Jeżeli tak, to słusznie nie mogła. Jeszcze by spontanicznie przejawiła jakieś kolejne "objawy zdziczenia"...
Ale i ty cierpisz, choć twoja boleść nic nie utworzy, na nic się nie zda...
|
|
| | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Jeżeli tak, to słusznie nie mogła. Jeszcze by spontanicznie przejawiła jakieś kolejne "objawy zdziczenia"... Zdziczenie było, po stronie NKWD i jego stronników. Tego rada nie mogła ujawnić.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|