Racjonalista - Strona głównaDo treści
Roszczenia i odszkodowania

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
16-01-2018 19:50Mariusz Agnosiewicz (moderator)Roszczenia i odszkodowania
Ocena 1 na 1
Kongres USA uchwalił ustawę, na mocy której mienie po polskich Żydach, które nie ma spadkobierców miałoby trafić do amerykańskich organizacji żydowskich, które domagają się od Polski 60 mld dol.
Poseł Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów, skomentował to w ten sposób: "Ustawy USA nie obowiązują w Polsce. Polska został napadnięta przez Niemcy i jeżeli są skutki wojny, to należy zwracać się do agresora, a nie do ofiary."
Polska nie wzbogaciła się na Holocauście. Niemcy zostawili nam ruiny, które musieliśmy odbudowywać. Zatem, odszkodowania takie mogłyby się znaleźć, ale tylko w sytuacji, gdyby Niemcy wypłaciły Polsce odszkodowania za straty wojenne (i gdyby w procesie tym USA odegrał aktywną rolę). W 2004 roku za zniszczenie Warszawy ówczesny jej prezydent Lech Kaczyński wystawił Niemcom rachunek opiewający na 45,3 mld dol. A to jest jedynie część zniszczenia całej Polski i jej ludności.

Poza tym Dziennik Związkowy, organ Polonii amerykańskiej, pisze, iż pora dziś wrócić do nierozliczonego spadku po Pułaskim, który za udział w wojnie o niepodległość USA dostał 450 akrów ziemi, na której dziś stoi Chicago. Za ziemię tę nikt spadkobiercom nie zapłacił a dziś jej wartość to setki miliardów dolarów. Spadkobiercy chcieliby je otrzymać i może państwo polskie powinno ich zabiegi wesprzeć i uchwalić analogiczną ustawę. A może jednak polsko-amerykańskie roszczenia wzajemne nasze państwa powinny schować głęboko w szufladach archiwalnych, w imię współpracy przyszłej - wszak nie opierają się one na krzywdach Polski wobec USA i USA wobec Polski.

www.polski(*)-zaplacimy-za-mienie-zydowskie
dziennikzw(*)-ziemi-podarowanej-generalowi/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
>Kongres USA uchwalił ustawę, na mocy której...

Ustawa nie ma żadnej mocy.

Niemniej warto się poważnie zastanowić :
1 Czy warto wieść spory z sąsiadami opierając się "przyjaźni" wielkiego amerykańskiego narodu, który małe europejskie (i nie tylko) narody ma w doopie?

2 Czy majątek po polskich Żydach powinni dziedziczyć warszawscy cwaniaczkowie mający jakieś lewe papiery i znajomości w rodzinie Waltzów?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-01-2018 20:41 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>Kongres USA uchwalił ustawę, na mocy której...
>Ustawa nie ma żadnej mocy.
>Niemniej warto się poważnie zastanowić :
>1 Czy warto wieść spory z sąsiadami opierając się "przyjaźni" wielkiego amerykańskiego narodu, który małe europejskie (i nie tylko) narody ma w doopie?

Nie ma - dopóki jest mu wygodnie nie mieć. Hasło "nie mamy przyjaciół,
mamy interesy".

Spory wieść wypada, ale to zbyt eleganckie sformułowanie na to, co
raczy zarząd państwa polskiego sygnalizować... Przynajmniej wg mojego
pojęcia elegancji.

>2 Czy majątek po polskich Żydach powinni dziedziczyć warszawscy cwaniaczkowie mający jakieś lewe papiery i znajomości w rodzinie Waltzów?

Akurat od Waltzów bym się odczepił w tej kwestii. Znam z pierwszej ręki
sprawę, w którą umoczone są "błędy urzędników" z czasów, kiedy prezydentował
u nasz w mieście pan Leszek. I zapewne ta sprawa, a na pewno wiele jej podobnych
to jedna z przyczyn swego rodzaju... zastoju w poczynaniach dzisiejszych poczynań
komisji pod świetlanym przewodem P. Jakiego - chcieli umoczyć Waltzową, a tu
nagle - haki, haki. Las haków. A jakże tu dokładać bohaterowi z Wawylu i z
pomników nieledwie? Niezręcznie przecież.

PS Nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek "reprywatyzacji" w tym stylu. Mogą
być symboliczne odszkodowania - może po parę-paręnaście % na kilka dekad. Jak
to ujął klasyk Jarosław Kaczyński (nie słowo w słowo) - nie ma powodu, żeby
ktoś dziś miał się nagle stać bogaty tylko dlatego, że bogaci byli przed wojną
jego rodzice czy dziadkowie. (To mało znana wypowiedź. Jedna z niewielu, z którą
się zgadzam. Bodaj na wiosnę 2008 mu się to wypsło, po tym jak już wszystko
się sypło i - być może - trza było ludu poparcie odzyskiwać.)
17-01-2018 18:58 
 Ocena 1 na 1
karneades (4 punktów)

>PS Nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek "reprywatyzacji" w tym stylu. Mogą
>być symboliczne odszkodowania - może po parę-paręnaście % na kilka dekad. Jak
>to ujął klasyk Jarosław Kaczyński (nie słowo w słowo) - nie ma powodu, żeby
>ktoś dziś miał się nagle stać bogaty tylko dlatego, że bogaci byli przed wojną
>jego rodzice czy dziadkowie. (To mało znana wypowiedź. Jedna z niewielu, z którą
>się zgadzam. Bodaj na wiosnę 2008 mu się to wypsło, po tym jak już wszystko
>się sypło i - być może - trza było ludu poparcie odzyskiwać.)
Jestem takim niedoszłym spadkobiercom, ale nieźle mi się powodzi i dałem se luzu- mam niemieckie pochodzenie i nie pcham się na afisz. Ale moralnie moi dziadkowie i pradziadkowie pracowali na swoją restaurację całe życie, kosztem wielkich wyrzeczeń dali rade ją zbudować i co teraz należy się komuś innemu bo go tam po wojnie zakwaterowano? to ciekawa interpretacja sprawiedliwości...
17-01-2018 19:46 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Można budować różne modele sprawiedliwości. Dlaczego niby wiecznotrwałość majątkowego status quo ma być główną determinantą. Czyli dlaczego określone prawa mają być głównym aspektem pojęcia sprawiedliwości a nie np. określone obowiązki?

Można sformułować model sprawiedliwości oparty na społecznych obowiązkach elit.
Elita czyli przedsiębiorcy ponoszą główną odpowiedzialność za realizację bezpieczeństwa kraju. Muszą zadbać o to bardziej niż inni, ponieważ to oni mają najwięcej do stracenia, ponieważ to zazwyczaj także ich aktywność prowadzi do napięć międzynarodowych. Muszą się troszczyć nie tylko o swój biznes, ale i o stan aparatu państwa, który ową misję realizuje. Gdy nie zrealizują tego swojego obowiązku, jeśli państwo będzie za słabe, by odstraszyć agresorów, by odeprzeć napastnika, nie mogą mieć pretensji, że wojna oznacza reset i wyłanianie nowej elity, która być może lepiej sobie poradzi z obowiązkami wobec społeczeństwa. I tak do skutku.
Nie twierdzę, że ten akurat model sprawiedliwości jest najbardziej optymalny wobec akurat sytuacji II wojny światowej, lecz długofalowo, tak ogólnie, wydaje mi się on bardziej sprawiedliwy czyli słuszny niż kult świętej własności.
-jad- (18783 punktów)
>Można budować różne modele sprawiedliwości. Dlaczego niby wiecznotrwałość majątkowego status quo ma być główną determinantą. Czyli dlaczego określone prawa mają być głównym aspektem pojęcia sprawiedliwości a nie np. określone obowiązki?

Różne modele sprawiedliwości? Zakładasz sobie bloga, rozbujasz go ale potem trochę mniej się nim interesujesz. Rzadziej zaglądasz, bo nie masz czasu lub zapału.
Można zbudować model sprawiedliwości, w którym blog należy się komuś, kto najwięcej komentuje. Tylko po co taki model budować?
Tylko w sukurs czyimś interesom.

lp.2o@1daj
17-01-2018 19:56 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Rozumiem. Ale warto też zrozumieć tych, którzy przez dziesięciolecia
"substancję mieszkaniową" etc. - utrzymywali, rozwijali, płacili czynsz...
Po prostu - przyjść nagle po n-dziesięciu latach i zażądać zwrotu nie jest
ani na jotę sprawiedliwsze niż zostawić to w rękach posiadaczy* i
dochodzić pewnych możliwości odszkodowań/zadośćuczynień. A najlepiej - ale
to moje zdanie - zostawić to jak jest i przejmować się przyszłością, a
nie przeszłością.

(*) wcale zajmująca kategoria osób w paru przypadkach. A jeszcze bardziej
zajmująca - kwalifikacja prawna...
18-01-2018 10:48 
 Ocena 1 na 1
karneades (4 punktów)
>Rozumiem. Ale warto też zrozumieć tych, którzy przez dziesięciolecia
>"substancję mieszkaniową" etc. - utrzymywali, rozwijali, płacili czynsz...
>Po prostu - przyjść nagle po n-dziesięciu latach i zażądać zwrotu nie jest
>ani na jotę sprawiedliwsze niż zostawić to w rękach posiadaczy* i
>dochodzić pewnych możliwości odszkodowań/zadośćuczynień. A najlepiej - ale
>to moje zdanie - zostawić to jak jest i przejmować się przyszłością, a
>nie przeszłością.
>(*) wcale zajmująca kategoria osób w paru przypadkach. A jeszcze bardziej
>zajmująca - kwalifikacja prawna...
Czyli jeśli wybuduje dom z mieszkaniami do wynajęcia - tzw czynszowy to jak ludzie pomieszkają dostatecznie długo powinni nabyć te lokale na własność ... czyli nasuwa się logika ja musy buc skalkulowany czynsz i macie odpowiec czemu w naszym kraju nie ryku najemców. Taka logika narodowa.
18-01-2018 11:21 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Nie. Po prostu w przypadku Polski zdarzyło się to i owo między wybudowaniem
a zasiedleniem przez, hm, nieoryginalnych posiadaczy... A później de facto i
de iure* - właścicieli, współwłaścicieli, dzierżawców, etc.

"Narodowością" logiki proszę mnie nie smarować. Sęk w tym, że tu nie ma
dobrego rozwiązania dla wszystkich.

(*) owo iure nie wszystkim się spodobało; sposób i okoliczności wprowadzenia
- także.
Arminius (25555 punktów)medice, cura te opsum!
>"Narodowością" logiki proszę mnie nie smarować. Sęk w tym, że tu nie ma
>dobrego rozwiązania dla wszystkich.

Problem w tym, iż Żydzi smarują jak wyżej. W Palestynie, wywłaszczając Palestyńczyków z ich ziemi i praw. Karygodność postawy Żydów polega na tym, iż żądają od innych zachowań i postaw (względem siebie), których u nich pod lupą nie dostrzeżesz. Medice, cura te ipsum!!!
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Odp: medice, cura te opsum!
>>"Narodowością" logiki proszę mnie nie smarować. Sęk w tym, że tu nie ma
>>dobrego rozwiązania dla wszystkich.
>Problem w tym, iż Żydzi smarują jak wyżej. W Palestynie, wywłaszczając Palestyńczyków z ich ziemi i praw. Karygodność postawy Żydów polega na tym, iż żądają od innych zachowań i postaw (względem siebie), których u nich pod lupą nie dostrzeżesz. Medice, cura te ipsum!!!

Z okazji kolejnego uprzejmego gestu ze strony Pana Moderatora - bez wskazania,
który punkt regulaminu jakoby złamałem - co znamionuje, jak to ujął klasyk,
"jak na światowca ma pan nienaganne maniery, gorzej z nerwami", odwracam
wobec tego kota ogonem, upraszając o wskazanie związku powyższego z historiami
z połowy lat 40tych w Polsce.

Bo taki był kontekst wypowiedzi, do której się odniosłem, a p. Arminius wbił
się z gestem "a u was biją..." - co, jak mniemam z nietknięcia jej przez Pana
Moderatora, regulaminu nie łamie. A może Pan Moderator miał dziś słaby wzrok?
17-01-2018 12:09 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)barwy (ochronne) macherów???
>2 Czy majątek po polskich Żydach powinni dziedziczyć warszawscy cwaniaczkowie mający >jakieś lewe papiery i znajomości w rodzinie Waltzów?

Lepsi warszawscy cwaniaczkowie niż żydowscy made in USA czy Israel - pod warunkiem, iż są rzeczywiście swojscy. Poza tym w megaszwindel jak ten o którym Pan wspomniał - na potęgę zaangażowani są żydowscy macherzy, występujący w różnorakich rolach.
schlawiner (400 punktów)Odp: Roszczenia i odszkodowania
>1 Czy warto wieść spory z sąsiadami opierając się "przyjaźni" wielkiego amerykańskiego narodu, który małe europejskie (i nie tylko) narody ma w doopie?

Mniejsza o mosty w Nowym Sadzie. Należy przepchnąć ustawę o przekazaniu chrystotek zbudowanych ze środków zamożnych obywateli/ z podatków do dyspozycji na wstępie wspomnianych ferajn.
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
> W 2004 roku za
>zniszczenie Warszawy ówczesny jej prezydent Lech Kaczyński wystawił Niemcom rachunek opiewający na
>45,3 mld dol.

Lubię humor. Zwłaszcza ten w dobrym stylu i o znanych ludziach.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Kongres USA uchwalił ustawę, na mocy której mienie po polskich Żydach, które nie ma spadkobierców miałoby trafić do amerykańskich organizacji żydowskich [...] Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów, skomentował to w ten sposób: "Ustawy USA nie obowiązują w Polsce..."
To co mówi Suski to raz, a po drugie, to przecież kwestia mienia po obywatelach niemających spadkobierców jest u nas uregulowana oraz najpewniej była uregulowana w chwili owych dóbr nabywania, więc samozwańcze spadkobranie nie wchodzi w rachubę.

>Poza tym Dziennik Związkowy, organ Polonii amerykańskiej, pisze, iż pora dziś wrócić do
>nierozliczonego spadku po Pułaskim, który za udział w wojnie o niepodległość USA dostał 450 akrów ziemi, na której dziś stoi Chicago. Za ziemię tę nikt spadkobiercom nie zapłacił
Fajnie piszą, zacznijmy od Chicago kolonizowanie USA.

>A może jednak polsko-amerykańskie roszczenia wzajemne nasze państwa powinny schować głęboko w szufladach archiwalnych
Powinny, jako że i jedne i drugie są kpiną.

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 punktów)Kto się liczy?
>A może jednak polsko-amerykańskie roszczenia wzajemne nasze państwa powinny schować >głęboko w szufladach archiwalnych, w imię współpracy przyszłej - wszak nie opierają >się one na krzywdach Polski wobec USA i USA wobec Polski.

Tu Polska i USA się nie liczą. Liczy się lobby żydowskie w USA - jak Pan widzi "wcale" wpływowe. Ciekawe jak na takie żydowskie dictum zareaguje Rydzyk, ze swoim jeszcze nie wyschniętym filosemityzmem???

Na marginesie: cały wątek poświęciłem absurdalności polskich roszczeń względem Niemiec, wieszcząc, iż się to skończy roszczeniem Żydów przeciwko Polsce. Niestety, wykrakałem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Kto się liczy?

>cały wątek poświęciłem absurdalności polskich roszczeń względem Niemiec
Zalinkuj, bo na liście Twoich postów nawet się nie da wątków wyodrębnić.

Cza być oszczędnym.
Arminius (25555 punktów)wyodrębniony
>Zalinkuj, bo na liście Twoich postów nawet się nie da wątków wyodrębnić.

Oto ów wątek:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,747068
makoshika (1454 punktów)Odp: Kto się liczy?

>Na marginesie: cały wątek poświęciłem absurdalności polskich roszczeń względem Niemiec, wieszcząc, iż się to skończy roszczeniem Żydów przeciwko Polsce. Niestety, wykrakałem.

Też tak sobie kiedyś pomyślałem. Bowiem, oprócz USA, nikt nie ma aktualnie tak dobrych stosunków z Izraelem jak Niemcy.
hyperion (1422 punktów)Odp: Roszczenia i odszkodowania
>Kongres USA uchwalił ustawę, na mocy której mienie po polskich Żydach, które nie ma spadkobierców
>miałoby trafić do amerykańskich organizacji żydowskich, które domagają się od Polski 60 mld dol.

Przywiązujemy zbyt dużą wagę do jakichś tam uchwał Kongresu i ich szczekania. Róbmy swoje.

Bodajże w latach 60-tych Polska wypłaciła USA odszkodowanie żydowskim amerykanom, którzy ponieśli straty w Polsce w czasie wojny, i od tego czasu ewentualne roszczenia żydów amerykańskich przejął na siebie rząd USA. Niech zatem po "odszkodowania" udadzą się do rządu USA tudzież do agresorów (Niemcy, ZSRR).

Pragnę przypomnieć też, że jeśli żydom amerykańskim uda się choćby w części przeforsować ten poroniony pomysł, to w PODWYŻSZONYCH podatkach zapłacimy za to MY.
Więc warto się zainteresować.

Skoro jakieś organizacje żydowskie domagają się kasy to można ich zapytać nie tylko o Puławskiego ale i o niezapłacone podatki żydowskie w I Rzeczypospolitej? Może warto się o nie upomnieć? Domagać się tak ze 100 mld ryczałtem ? Przecież dlatego rozwiązano samorząd żydowski czyli Sejm Czterech Ziem, bo nie potrafił efektywnie ściągać podatków dla Rzeczypospolitej?


Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365