Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytania do referendum Hamerlika

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
18-12-2018 20:23szarley (54913 punktów)Pytania do referendum Hamerlika
Ocena 2 na 2
1 Czy jesteś za tym, żeby ktoś kto ma majątek na poziomie 10 godzinek określany przez kogoś kto ma 10 godzinek i chce je zapłacić musiał zapłacić 100 godzinek rocznie od średniej wyceny godzinek zamieszczonej przez niewłaścicieli żadnej własności, a właściciel majątku o wartości 100 godzinek określany przez kogoś kto ma 100 godzinek debetu określonego przez większość jawnej i rozproszonej księgi kapitału musiał zapłacić 100 godzinek rocznie od średniej wyceny godzinek zamieszczonej przez niewłaścicieli żadnej własności jawnej i rozproszonej księgi kapitału, przy jednoczesnym uznaniu większości kapitału nowego członka jawnej i rozproszonej kryptograficznie zabezpieczonej księgi kapitału do poziomu 400 godzinek miesięcznie, a właściciel majątku o wartości 1000 godzinek wartości określanej przez większość kapitału w jawnej i opodatkowanej kryptograficznie zabezpieczonej księdze kapitału zapłacił 2 godzinki tygodniowo od wartości określonej przez jawną księgę kapitału w głosowaniu jawnym, pieniądze z podatku spływały do niewłaścicieli w ilości 12 godzinek na godzinę a do właścicieli majątku o wartości 140 godzinek określonym w głosowaniu jawnym większości kapitału w ilości 80 kilogodzinek miesięcznie?

2 Czy jesteś za odebraniem szarleyowi 5 mórg sadu i oddaniem Hamerlikowi, żeby szarley mając ten sad nie dominował wreszcie nad Hamerlikiem wykazując niesamowite okrucieństwo polegające na postawieniu płotu przeciw zwierzynie?

3 Czy jesteś za ukaraniem szarleya za zjedzenie nerki matce Hamerlika?(ale bez przemocy)

4 Czy jesteś za przymusowym śpiewaniem godzinek przez Zenka z Radwanic?

5 Czy jesteś za tym, aby amper gwoździ miał masę większą niż steradian śledzi (w occie) a szarwark był obowiązkowy tylko po przekroczeniu godzinki na godzinę?

6 Czy jesteś za wprowadzeniem na forum Racjonalista.pl moderacji usuwającej osoby co do których istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że są trolami/debilami/ćpunami
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>2 Czy jesteś za odebraniem szarleyowi 5 mórg sadu i oddaniem Hamerlikowi, żeby szarley mając ten sad nie dominował wreszcie nad Hamerlikiem

Mówiłem Ci już, że niczego od Ciebie nie chcę poza akceptacją dla jawnego eksperymentu ekonomicznego w twoim państwie. Czy ta akceptacja to za wiele?

Obiecaj, że pozwolisz aby eksperyment się odbył i że nie przyjdziesz ze swoimi funkcjonariuszami państwa, z waszymi rogami, kopytami, ogonami i widłami czynić dobra i sprawiedliwości odbierając najmniej posiadającym podczas zakupu chleba, żeby dać waszym banksterom!

Dla tworzenia specjalnych stref/oaz podatkowych dla zachodnich koncernów, żeby odebrały rodakom własność i podporządkowały sobie społeczeństwo zawsze znajdziecie akceptację to dla modelu, który choć trochę może pomóc wspomóc zwykłego człowieka na drodze wyzwolenia się spod wpływu obcej, nierzadko niedobrej własności akceptacji z siebie nie wydusisz?

Nie mam zamiaru określać Ci co jest dobre i co jest złe, nie chcę tworzyć Ci prawa, nie biorę udziału w waszych demokratycznych wyborach wprost przeciwnie gardzę ich tajnym charakterem, nie organizuję milicji, nie zapowiadam kar ani egzekucji więc nie masz się czego obawiać.

Jedyne co chcę od Ciebie to mieć twoje przyzwolenie na to, żeby sprawdzić, czy nie da się żyć lepiej, czy nie da się lepiej organizować, czy nie można się bardziej szanować.

Nie chcę nad Tobą władzy, nie chcę twoich 5 mórg sadu w jawnej księdze kapitału dopóki sam nie przyjdziesz i sam nie poprosisz aby Cię też dopisano.
18-12-2018 22:37 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>2 Czy jesteś za odebraniem szarleyowi 5 mórg sadu i oddaniem Hamerlikowi, żeby szarley mając ten sad nie dominował wreszcie nad Hamerlikiem
>Mówiłem Ci już, że niczego od Ciebie nie chcę poza akceptacją dla jawnego eksperymentu ekonomicznego w twoim państwie. Czy ta akceptacja to za wiele?
>Obiecaj, że pozwolisz aby eksperyment się odbył i że nie przyjdziesz ze swoimi funkcjonariuszami państwa, z waszymi rogami, kopytami, ogonami i widłami czynić dobra i sprawiedliwości odbierając najmniej posiadającym podczas zakupu chleba, żeby dać waszym banksterom!
>Dla tworzenia specjalnych stref/oaz podatkowych dla zachodnich koncernów, żeby odebrały rodakom własność i podporządkowały sobie społeczeństwo zawsze znajdziecie akceptację to dla modelu, który choć trochę może pomóc wspomóc zwykłego człowieka na drodze wyzwolenia się spod wpływu obcej, nierzadko niedobrej własności akceptacji z siebie nie wydusisz?
>Nie mam zamiaru określać Ci co jest dobre i co jest złe, nie chcę tworzyć Ci prawa, nie biorę udziału w waszych demokratycznych wyborach wprost przeciwnie gardzę ich tajnym charakterem, nie organizuję milicji, nie zapowiadam kar ani egzekucji więc nie masz się czego obawiać.
>Jedyne co chcę od Ciebie to mieć twoje przyzwolenie na to, żeby sprawdzić, czy nie da się żyć lepiej, czy nie da się lepiej organizować, czy nie można się bardziej szanować.
>Nie chcę nad Tobą władzy, nie chcę twoich 5 mórg sadu w jawnej księdze kapitału dopóki sam nie przyjdziesz i sam nie poprosisz aby Cię też dopisano.

Wszystko co slysze to mimimimi i blablabla
Nudne juz.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Wszystko co slysze to mimimimi i blablabla
>Nudne juz.

Czyli można eksperymentować?
Akceptujesz?

Nie będziecie się wtrącać jeśli wszystko przebiegnie jawnie, na oczach wszystkich, których to będzie obchodzić?

Tak?
18-12-2018 23:32 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>Wszystko co slysze to mimimimi i blablabla
>>Nudne juz.
>Czyli można eksperymentować?
>Akceptujesz?
>Nie będziecie się wtrącać jeśli wszystko przebiegnie jawnie, na oczach wszystkich, których to będzie obchodzić?
>Tak?

Eksperymentuj sobie. Zycze szczescia w szukaniu chetnych. Na pewno znajdziesz bo nawiedzonych lub lakomych na kase pelno na tym swiecie. Ten pierwszy szczerze bedzie myslal, ze godzinki i jawna zasrana ksiega to ratunek swiata a ten drugi bedzie myslal, ze choc w godzinkach sie nachapie bo w $ i € sie nie udalo.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
To tylko eksperyment.
Może się nie udać.
Armagedonu z powodu niepowodzenia nie będzie.
19-12-2018 04:04 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Wszystko co slysze to mimimimi i blablabla
>>Nudne juz.
>Czyli można eksperymentować?
>Akceptujesz?
>Nie będziecie się wtrącać jeśli wszystko przebiegnie jawnie, na oczach wszystkich, których to będzie obchodzić?
>Tak?

Ode mnie masz przyzwolenie, pod warunkiem, że na szczurach wyszło obiecująco.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
19-12-2018 07:51 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Wszystko co slysze to mimimimi i blablabla
>>Nudne juz.
>Czyli można eksperymentować?
>Akceptujesz?

TAK! Zrób to w końcu do cholery
Zaproponuj Radzie wydziału jakiegoś uniwersytetu taki eksperyment. Tylko... Dziekan zada pytania i nie wystarczy mu odpowiedź "świat jest zły, szarley dominuje, moje dzieci szły głodne do szkoły, Zeniu ma 5 aut, Wen zjadł mi nerkę, Salek nie chce podzielić się swoim polem, listonosz jest obrzydliwie bogaty"
Przykro mi, żaden uniwersytet nie przyjmie takich podstaw eksperymentu

>Nie będziecie się wtrącać jeśli wszystko przebiegnie jawnie, na oczach wszystkich, których to będzie obchodzić?
Nie, nie będą się wtrącał. Na etapie założeń twój system jest do dupy w dodatku nie poradzisz odpowiedzieć na pytania więc nie będzie mnie twój eksperyment interesował


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-12-2018 21:55 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Nie, nie będą się wtrącał. Na etapie założeń twój system jest do dupy w dodatku nie poradzisz odpowiedzieć na pytania więc nie będzie mnie twój eksperyment interesował

I o to chodzi, żebyś nie czuł się uprawniony inną formę stosunków społecznych naruszać i burzyć.
I o to chodzi.

Wiem, że bez przyzwolenia wszystko zostałoby natychmiast zniszczone i zaprzepaszczone.
19-12-2018 04:02 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>2 Czy jesteś za odebraniem szarleyowi 5 mórg sadu i oddaniem Hamerlikowi, żeby szarley mając ten sad nie dominował wreszcie nad Hamerlikiem
>Mówiłem Ci już, że niczego od Ciebie nie chcę poza akceptacją dla jawnego eksperymentu ekonomicznego w twoim państwie. Czy ta akceptacja to za wiele?
O cie Florek! To są jeszcze niejawne eksperymenty ekonomiczne?
Ooo! To szuja szarley! To on ma swoje państwo? Popatrz jak to ukrywał. Odkrył to dopiero nasz w.m.m. Hamerlik (wielki myślant mamoncki po Uniwersytecie Wrocławskim)!
>Obiecaj, że pozwolisz aby eksperyment się odbył i że nie przyjdziesz ze swoimi funkcjonariuszami państwa, z waszymi rogami, kopytami, ogonami i widłami czynić dobra i sprawiedliwości odbierając najmniej posiadającym podczas zakupu chleba, żeby dać waszym banksterom!
Zrób w końcu ten eksperyment i nie babul. Jeszcze nie widziałem, żeby ważni funkcjonariusze państwa mieli rogi, kopyta, może i ogony. Może dzięki Tobie w końcu zobaczę(?).
>Dla tworzenia specjalnych stref/oaz podatkowych dla zachodnich koncernów, żeby odebrały rodakom własność i podporządkowały sobie społeczeństwo zawsze znajdziecie akceptację to dla modelu, który choć trochę może pomóc wspomóc zwykłego człowieka na drodze wyzwolenia się spod wpływu obcej, nierzadko niedobrej własności akceptacji z siebie nie wydusisz?
Dlaczego nie? Przecież jak udowodnisz, że tak jest, to masz ode mnie przyzwolenie na eksperyment. Nie odgrażaj się tylko zacznij ten eksperyment. Z rozmachem!
>Nie mam zamiaru określać Ci co jest dobre i co jest złe, nie chcę tworzyć Ci prawa, nie biorę udziału w waszych demokratycznych wyborach wprost przeciwnie gardzę ich tajnym charakterem, nie organizuję milicji, nie zapowiadam kar ani egzekucji więc nie masz się czego obawiać.
To wymaga dalszych wyjaśnień. Czy wydasz jakiś słownik frazeologiczny Twoich określeń, choćby mały/podręczny?
>Jedyne co chcę od Ciebie to mieć twoje przyzwolenie na to, żeby sprawdzić, czy nie da się żyć lepiej, czy nie da się lepiej organizować, czy nie można się bardziej szanować.
Zacznij w końcu ten eksperyment i nie pieprz. Czy zaczniesz może go robić na szczurach zanim przejdziesz na ludzi?
>Nie chcę nad Tobą władzy, nie chcę twoich 5 mórg sadu w jawnej księdze kapitału dopóki sam nie przyjdziesz i sam nie poprosisz aby Cię też dopisano.
No rób ten eksperyment! Ja się nie mogę doczekać. Czekam z niecierpliwością. Polecam pierw zacząć od szczurów. Mądrzy ludzie tak robią podobno.
No władzy, to nie będziesz miał. Szarley nie jest w Polsce ze statusem niewolnika.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
19-12-2018 06:04 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>No rób ten eksperyment!

1. Przyzwolenie.
2. Chętni.
3. Środki.
4. Organizacja.

Skoro mogę to zrobię tylko muszę przejść wszystkie etapy.
19-12-2018 20:20 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>No rób ten eksperyment!
>1. Przyzwolenie.
Twój problem. Ale jeśli Radzie wydziału nie pozwolisz na pytania to go nie dostaniesz

>2. Chętni.
Twój problem. Ale jeśli zamiast odpowiedzi na pytania....

>3. Środki.
Twój problem. Ale jeśli zamiast odpowiedzi na pytania....


>4. Organizacja.
Twój problem. Ale jeśli zamiast odpowiedzi na pytania....

>Skoro mogę to zrobię tylko muszę przejść wszystkie etapy.
Twój problem. Dlaczego inni mają za ciebie robić ten eksperiment

Do roboty!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-12-2018 21:17 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Do roboty!

Wchodzisz w to?

Twój sad całkowicie pominiemy, zresztą co Ty będziesz gruszkę wymyślał na nowo, skoro te małe, kwaśne, pokrzywione i z robalem są już doskonałe tylko ich nie doceniamy, zamiast tego mógłbyś wrócić do swojej natury czyli do technologii wydobycia i spalania węgla. Pomyśl o technice spalania węgla tak doskonałej, które nie wypuści w atmosferę NIC prócz CO2. A jeśli nadal będziesz niespełnionym ogrodnikiem to możesz pomyśleć o technikach zalesiania, mieszaniu drzew i krzewami w doskonałe kompozycje, które nam całe CO2 ze spalania węgla na O2 przerobią. Możemy też pójść w kierunku doskonałych izolacji i rozwoju kultury niskiego zużycia energii, kultury zajmowania niedużych powierzchni mieszkalnych, pochłaniania energii słonecznej, i geotermalnej, na wiatrową się nie rzucam bo to jakieś świństwo jest nie zdemaskowane jeszcze, wyczuwam w tym katastrofę i w ogóle w nadmiernym zużyciu energii.

Jest tyle możliwości, tyle rzeczy do zrobienia a w moim modelu nie musisz nawet padać na kolana przed banksterami, którzy tylko czekają, żeby zrobić Cię w konia i uzdę Ci na łeb założyć.

Pomyśl o tym.

I tak siedzisz w tym systemie, od lat i od podstaw. Znasz go lepiej niż ja. Niejeden element tego systemu wynika z twojego wkładu, jak np. własność czynności wytwórczych z naszej dyskusji o prawach własności intelektualnej.
Skoro i tak w tym siedzisz to zacznij w tym działać i wówczas nie będę musiał tego ciągnąć dalej a nawet jeśli mnie w tym zabraknie to będzie miał kto to kontynuować.

Ostatecznie nie będę Ci wrogiem. To, że walczymy na wizję świata nie przekreśla naszej syntezy. Reakcje prowadzące do trwałych związków zawsze są burzliwe ale w efekcie prowadzą do bardzo stabilnych stanów.
20-12-2018 06:38 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Do roboty!
>Wchodzisz w to?
Nie, ponieważ:
1 uważam, że twój system doprowadzi do powszechnej nędzy a nawet głodu
2 uważam, że twój system doprowadzi do całkowitej koncentracji kapitału i władzy właścicieli
3 uważam, że twój system pozbawia człowieka wolności
4 Nie odpowiadasz na pytania dotyczące tego systemu

>Twój sad całkowicie pominiemy, zresztą co Ty będziesz gruszkę wymyślał na nowo,
Mój sad, moja wolność

>zamiast tego mógłbyś wrócić do swojej natury czyli do technologii wydobycia i spalania węgla. Pomyśl o technice spalania węgla tak doskonałej, które nie wypuści w atmosferę NIC prócz CO2.

Znów chochoł?

>A jeśli nadal będziesz niespełnionym ogrodnikiem to możesz pomyśleć o technikach zalesiania, mieszaniu drzew i krzewami w doskonałe kompozycje, które nam całe CO2 ze spalania węgla na O2 przerobią.

Nie mam na to ochoty

>Jest tyle możliwości, tyle rzeczy do zrobienia a w moim modelu nie musisz nawet padać na kolana przed banksterami, którzy tylko czekają, żeby zrobić Cię w konia i uzdę Ci na łeb założyć.
Nie padam na kolana przed banksterami i nie zamiaruje padać na kolana przed "większością kapitału"

>Skoro i tak w tym siedzisz to zacznij w tym działać i wówczas nie będę musiał tego ciągnąć dalej

Mam pracować za ciebie? Chyba całkiem odleciałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-12-2018 07:04 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Mój sad, moja wolność

Wyciągam esencję, żeby było wiadomo czego chcecie dla siebie i co uniemożliwić robolom.

Robol, który też coś ma, NIGDY nie zgodzi się robić co chcecie wbrew własnej woli, zatem aby go zniewolic nie może mieć niczego.
20-12-2018 07:40 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Mój sad, moja wolność
>Wyciągam esencję, żeby było wiadomo czego chcecie dla siebie i co uniemożliwić robolom.

To kolejna przyczyn dla której nie wchodzę w twój eksperyment: stan totalnego najarania

>Robol, który też coś ma, NIGDY nie zgodzi się robić co chcecie wbrew własnej woli, zatem aby go zniewolic nie może mieć niczego.

Tak, masz rację, dlatego jestem zwolennikiem tego żeby robotnik (a nie robol) miał prawo posiadać dom, ogród, sad, samochód... Tak po prostu

W twoim świecie nie wolno stawiać domu, bo nie wolno oszczędzać. ani brać kredytu
Dlatego w twoim świecie nie będzie robotników tylko robole mieszkający w cudzych mieszkaniach.

>Jakie Ty złe emocje we mnie budzisz to trudne do opisania.
Nie ja! Mój dom i sad. Ty masz problem z akceptacją cudzej własności. Zamiast kupić sobie kawałek ziemi i posadzić drzewa, chcesz wchodzić do mojego sadu. Budzi twoje złe emocje fakt, że cię tam nie wpuszczam. Widzisz zło tego świata w tym, że mam sad a jednocześnie głosisz, że jesteś zwolennikiem prywatnej własności. Toż to jakaś psychiczna choroba.

>Nie przepadam za waszym światem i waszymi stosunkami społecznymi ale o tym chyba już wiesz.
To wyjedź z Berlina o pojedź w Syberię. Znajdź ludzi takich jak ty i załóż jakąś małą wioskę z rozproszoną księgą kapitału. Nikt cię nie znajdzie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-12-2018 13:30 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Tak, masz rację, dlatego jestem zwolennikiem tego żeby robotnik (a nie robol) miał prawo posiadać dom, ogród, sad, samochód... Tak po prostu

Nie kłam. Żaden nowożytny robol z centralnie określonym wynagrodzeniem na 2100 polskich złotych minus wiele podatków i opłat pobranych jeszcze przed pobraniem zasadniczego podatku VAT związanego z zakupem najtańszej żywności przeznaczonym na dopłaty dla banksterów nie ma i nigdy nie będzie miał domu.

Paru starożytnych roboli ma jeszcze cokolwiek, bo dorobili się w innym systemie albo dostali po rodzicach ale w waszym systemie żaden robol żadnej własności nie osiągnie.
Wszelka własność jest już zarezerwowana w chorych normach społecznych dla wielkomiejskich japiszonów.
20-12-2018 13:33 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Tak, masz rację, dlatego jestem zwolennikiem tego żeby robotnik (a nie robol) miał prawo posiadać dom, ogród, sad, samochód... Tak po prostu
>Nie kłam.

Ty wiesz lepiej czego jestem zwolennikiem ?
Gratuluję stawiania chochoła

P.S.
Patrzę przez okno i widzę dom stawiany przez robotnika

Znów przedawkowałeś debilu
Skończ jarać to gówno, bo niedługo zapomnisz imiona swoich dzieci odjechany naćpańcu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-12-2018 07:14 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Mam pracować za ciebie? Chyba całkiem odleciałeś

Jakie Ty złe emocje we mnie budzisz to trudne do opisania.
Podejrzewam, że ja u Ciebie podobne.

I pomyśleć, że wyrażasz przekonania dominującej obecnie w spoleczenstwie grupy ludzi - porażające.

Nie przepadam za waszym światem i waszymi stosunkami społecznymi ale o tym chyba już wiesz.
20-12-2018 21:25 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>>2. Chętni.

Tyle lat. Liczne fora i.....ZERO chętnych.

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów
Stanisław Lem


Teraz się mówi że dopóki nie było internetu tylko rodzina i znajomi wiedzieli żeś głupek.

>>3. Środki.

Chwilówkę niech weźmie i przekonwertuje na godzinkę...ciekawe czy bierze to po uwagę że nie dość że wystartuje na zdupy wygenerowanej wartości to jeszcze obciążonej procentem.
Ahkurwa zapomniałem że nie ma tam zobowiązań....a nie czekaj ci od chwilówek chyba tego nie wiedzą.
20-12-2018 20:54 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>2 Czy jesteś za odebraniem szarleyowi 5 mórg sadu i oddaniem Hamerlikowi, żeby szarley mając ten sad nie dominował wreszcie nad Hamerlikiem
>Mówiłem Ci już, że niczego od Ciebie nie chcę poza akceptacją dla jawnego eksperymentu ekonomicznego w twoim państwie.

Mówiłem ci już debilu:
1 rób sobie ten eksperyment jeśli chcesz
2 nie jestem właścicielem państwa nayebany debilu

>Obiecaj, że pozwolisz aby eksperyment się odbył
Pozwalam

>i że nie przyjdziesz ze swoimi funkcjonariuszami państwa,
1 Kretynie nie mam żadnych funkcjonariuszy państwa, więc...
2 nie przyjdę z nimi bo ich nie mam

Znów się debil najarał mocarzem

>Jedyne co chcę od Ciebie to mieć twoje przyzwolenie na to, żeby sprawdzić, czy nie da się żyć lepiej,
Masz je kretynie tylko to zrób zamiast jak ciota labidzić że ci nie pozwalam

>Nie chcę nad Tobą władzy, nie chcę twoich 5 mórg sadu w jawnej księdze kapitału dopóki sam nie przyjdziesz i sam nie poprosisz aby Cię też dopisano.

Nie przyjdę. Nie mam ochoty płacić podatku cwaniakowi, który wyceni mój sad i mi go zabierze. To lata mojej pracy . PRACY - słowo którego nigdy nie zrozumiesz darmojadzie żyjący z Kindegeldu
P R A C Y

Pracy ciulu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Zajmujesz ziemię i innym musi opłacić się uznać twoją własność. Człowiek z zasady działa wyłącznie dla korzysci i zawsze walczy z tym co przynosi straty.

Tu historyjki o prawach natury nie pomogą, albo coś opłaca się albo nie.

Właściciele pragnący uznania ich własności muszą zapewnić podporządkowanym korzyści. Bez tego własność zostanie zakwestioniwana.
szarley (54913 punktów)
>Zajmujesz ziemię i innym musi opłacić się uznać twoją własność.

W dupie mam czy ktoś uznaje moją własność
Zarobiłem na nią PRACĄ (słowem którego nie rozumiesz darmojadzie) i mam do niej prawo. Ty masz problem złodzieju żeby uznać moją własność

>Bez tego własność zostanie zakwestioniwana.
Złodziej kwestionuje uczciwie zapracowaną własność
Złodziej i Hamerlik

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Zajmujesz ziemię i innym musi opłacić się uznać twoją własność.
>W dupie mam czy ktoś uznaje moją własność
>Zarobiłem na nią PRACĄ (słowem którego nie rozumiesz darmojadzie) i mam do niej prawo. Ty masz problem złodzieju żeby uznać moją własność
>>Bez tego własność zostanie zakwestioniwana.
>Złodziej kwestionuje uczciwie zapracowaną własność
>Złodziej i Hamerlik

Niczego Ci siłą nie odebrałem ani też odebrać nie zamierzam więc licz się ze slowam.

Wszelka własność w moim modelu zamierzam budować od samych podstaw.

Mamy co najmniej dwie sprzeczne definicje uczciwości a ja podejrzewam, że może ich być tyle ile ludzi.

Jeśli postulowany przeze mnie podatek od własności określany jawnie w demokracji bezpośredniej jest zlodziejstwem to czym jest wasz VAT aż strach pomyśleć.

Gościowi z 2100 brutto połowę zabrać, żeby banksterom depozyty pokryć bo cała kasa poszła na tłuste premie na szklane domy na zamknietym osiedlu na wjezdziie do którego na bramce stoi straż broniąca osiedlencow przed najciem biedoty.

To jest wysoka moralność!
szarley (54913 punktów)
>>>Zajmujesz ziemię i innym musi opłacić się uznać twoją własność.
>>>Bez tego własność zostanie zakwestioniwana.
>Niczego Ci siłą nie odebrałem ani też odebrać nie zamierzam więc licz się ze slowam.

Liczę się ze słowami.
Tylko złodziej kwestionuje moją własność, skoro ty ją kwestionujesz, masz mentalność złodzieja.

Innym opłaca się uznawać moją własność, ponieważ w zamian ja uznaję ich prawa do wolności, własności godności itp

Tylko skończony najarany mocarzem i zawiścią socjopata o mentalności złodzieja twierdzi, robotnik (robol wg ciebie) nie ma prawa mieć domu samochodu ani ogrodu, a rolnicy nie istnieją. Ja szanuję ich własność, a oni szanuj moją. Tylko skończony kretyn twierdzi, że robotnik (robol) mieszka w parku i pije wodę z rzeki a w Niemczech pracuje się za miskę ryżu. Jeśli ty jako imigrant pracujesz za miskę ryżu, to załatwię ci robotę na polskiej kopalni. Tylko tam trzeba robić a tego się boisz.

Każdy człowiek kiedy popatrzy na świat wokół siebie i widzi naćpanego Hamerlika, który nawołuje do kradzieży zamiast się roboty chwycić

>Wszelka własność w moim modelu zamierzam budować od samych podstaw.
No to buduj wreszcie zamiast ględzić
Zaproponowałeś eksperyment, wszedłem w niego :
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
i co?
nie nawiązałeś dyskusji tylko zacząłeś stawiać chochoła jak to szarley wysyła dzieci do zagranicznych szkół.

>Jeśli postulowany przeze mnie podatek od własności określany jawnie w demokracji bezpośredniej jest zlodziejstwem
Nie jest złodziejstwem!!! Jest skutkiem twoich urojeń. Nie poradzisz go w żaden sposób wytłumaczyć, więc jest debilizmem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Innym opłaca się uznawać moją własność, ponieważ w zamian ja uznaję ich prawa do wolności, własności godności itp

Tylko do chwili kiedy coś mają.
Gdy ich już pozbawicie wszystkiego łącznie z ludzka godnością przestanie się im opłacać.

Komuchom właśnie tak przestało opłacać się uznawać cudzą własność, więc ją zakwestionowali.

Człowiek potrafi podążać jedynie za własnymi korzyściami i w dupie ma sprawiedliwość, która przynosi mu straty.
szarley (54913 punktów)
>>Innym opłaca się uznawać moją własność, ponieważ w zamian ja uznaję ich prawa do wolności, własności godności itp
>Tylko do chwili kiedy coś mają.

Zawsze coś mają, to tylko w twoich chorych urojeniach robotnik (robol) pracuje za miskę ryżu, pije wodę z rzeki i jest przeganiany kiedy śpi w parku.
UROJENIA DEBILA

>Gdy ich już pozbawicie wszystkiego
Kto? Ja, który żyję z pracy, ty nachlany ciulu?

To ty najarany debilu proponujesz system, w którym wróci niewolnictwo, bo jeden człowiek będzie miał wszystko

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Odnieś się do argumentów

"Rozproszona księga kapitału" (+ 100 innych słów zamydlających sens)= księga do której można się dopisać tylko za zgodą większości kapitału,, czyli bogaci mają decydować czy mogę stać się bogaty.

SKOŃCZ JARAĆ TO GÓWNO , BO CI GÓWNO Z MÓZGU ZOSTAŁO
sam nie rozumiesz jakie kretyństwa wypisujesz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Wenancjusz (16441 punktów)
>1 Czy jesteś za tym, żeby ktoś kto ma majątek na poziomie 10 godzinek określany przez kogoś kto ma
>10 godzinek i chce je zapłacić musiał zapłacić 100 godzinek rocznie od średniej wyceny godzinek
>zamieszczonej przez niewłaścicieli żadnej własności, a właściciel majątku o wartości 100 godzinek
>określany przez kogoś kto ma 100 godzinek debetu określonego przez większość jawnej i rozproszonej
>księgi kapitału musiał zapłacić 100 godzinek rocznie od średniej wyceny godzinek zamieszczonej przez
>niewłaścicieli żadnej własności jawnej i rozproszonej księgi kapitału, przy jednoczesnym uznaniu
>większości kapitału nowego członka jawnej i rozproszonej kryptograficznie zabezpieczonej księgi
>kapitału do poziomu 400 godzinek miesięcznie, a właściciel majątku o wartości 1000 godzinek wartości
>określanej przez większość kapitału w jawnej i opodatkowanej kryptograficznie zabezpieczonej księdze
>kapitału zapłacił 2 godzinki tygodniowo od wartości określonej przez jawną księgę kapitału w
>głosowaniu jawnym, pieniądze z podatku spływały do niewłaścicieli w ilości 12 godzinek na godzinę a
>do właścicieli majątku o wartości 140 godzinek określonym w głosowaniu jawnym większości kapitału w
>ilości 80 kilogodzinek miesięcznie?
Wypowiem się gdy Hamerlik wyjaśni co to za jednostka miary godzinka. Dlaczego może stanowić jakąś podstawę do niezrozumiałych rozliczeń.
>2 Czy jesteś za odebraniem szarleyowi 5 mórg sadu i oddaniem Hamerlikowi, żeby szarley mając ten sad
>nie dominował wreszcie nad Hamerlikiem wykazując niesamowite okrucieństwo polegające na postawieniu
>płotu przeciw zwierzynie?
Wezmę udział w referendum, gdy Hamerlik zacznie po polsku stosować w nazewnictwie określenia właściwe językowi polskiemu i adekwatne do sytuacji, sprawy, czy zjawisk społecznych lub fizycznych. Zaakceptuję, gdy Hamerlik wyda podręczny słownik/leksykon frazeologiczny jego prywatnych określeń.
>3 Czy jesteś za ukaraniem szarleya za zjedzenie nerki matce Hamerlika?(ale bez przemocy)
Tak, bo szarley sam ją zjadł nie dzieląc się z Wenancjuszem.
>4 Czy jesteś za przymusowym śpiewaniem godzinek przez Zenka z Radwanic?
Nie, bo jak Zenek zaśpiewa to może przestać wschodzić Słońce, Księżyc będzie się stale zasłaniał chmurami.
>5 Czy jesteś za tym, aby amper gwoździ miał masę większą niż steradian śledzi (w occie) a szarwark
>był obowiązkowy tylko po przekroczeniu godzinki na godzinę?
Tak, pod warunkiem, ze dowiem się w końcu od Hamerlika co oznacza i jak widzieć masę ampera gwoździ, która ma czynności a czynność to świadomość a świadomość to mózg/myślenie.
> 6 Czy jesteś za wprowadzeniem na forum Racjonalista.pl moderacji usuwającej osoby co do których
>istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że są trolami/debilami/ćpunami

Tak, pod warunkiem, że dowiem się w końcu ile na tym forum potrzeba jeszcze przykładów na to by uznać Hamerlika za zwyczajnego wariata i socjopatę, do którego nie dociera rzeczywistość. A rzeczywistość to racjonalizm. A racjonalizm to myślenie bezdogmatyczne. A myślenie to czynność. A czynność to masa. A masa to amper gwoździ. Jejku! Gdzie ja zabrnąłem? Jak pijak, który obchodził uliczny słup reklamowy, by w końcu z rezygnacją usiąść ze stwierdzeniem "Zamurowali mnie!"


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
19-12-2018 21:52 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Wypowiem się gdy Hamerlik wyjaśni co to za jednostka miary godzinka. Dlaczego może stanowić jakąś podstawę do niezrozumiałych rozliczeń.

Godzinka to jednostka pieniężna, której rozkład liczbowy pomiędzy ludźmi określa bieżący stan ich wzajemnych należności i zobowiązań, co można określić również jako panującą w pewnej chwili wśród ludzi hierarchię.

Masz przypisane 100 godzinek a twój znajomy 0, wówczas Ty rządzisz a twój znajmy twoje żądania zaspokaja za przepływ godzinek. Przepłyną wszystkie i on będzie miał 100 a Ty 0, wówczas on rządzi a Ty robisz co on chce za przepływ godzinek w drugą stronę.
Tak się kształtuje chwilowa hierarchia między ludźmi prowadząca do zaspokojenia wzajemnych potrzeb.

Gorzej gdy system nie dopuszcza jak współcześnie aby kapitał przepływał i cały pozostaje niezmiennie w rękach jednego. Wówczas jeden ciągle dominuje a drugi nie wychodzi z fabryki bez okien.

>Wezmę udział w referendum, gdy Hamerlik zacznie po polsku stosować w nazewnictwie określenia właściwe językowi polskiemu i adekwatne do sytuacji, sprawy, czy zjawisk społecznych lub fizycznych. Zaakceptuję, gdy Hamerlik wyda podręczny słownik/leksykon frazeologiczny jego prywatnych określeń.

Ja zazwyczaj definiuję własne pojęcia
Ciebie denerwuje to, że naruszam twoje pojęcia i podważam teorie, w które świecie wierzysz.

>Tak, pod warunkiem, ze dowiem się w końcu od Hamerlika co oznacza i jak widzieć masę ampera gwoździ, która ma czynności a czynność to świadomość a świadomość to mózg/myślenie.

No dobra spróbuję coś zbudować leksykon - pierwsza wersja może być niedoskonała, jeszcze będzie korekta.

Masa to opór wszelkiego ruchu w polu przestrzeni o określonym rozmiarze i położeniu.

Ruch to siła wszelkiej materii w polu czasu o określonym rozmiarze i położeniu.

Spostrzeżenie materii to doznanie spowolnienia i zniekształcenia ruchu.
Spostrzeżenie ruchu to doznanie siły i odkształcenia materii.

>A racjonalizm to myślenie bezdogmatyczne.

Zatem uwolnij się od dogmatów wiary w prawo własności pochodzące z Natury, z dogmatu wiary w Wielki Wybuch, z dogmatu oderwania abstrakcji od rzeczywistości, z dogmatu źródła wartości pieniądza w ciężarze i połysku złota - czy co tam jeszcze nie daje Ci racjonalnie spojrzeć na świat.
19-12-2018 22:14 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)

>Masz przypisane 100 godzinek a twój znajomy 0, wówczas Ty rządzisz a twój znajmy twoje żądania zaspokaja za przepływ godzinek. Przepłyną wszystkie i on będzie miał 100 a Ty 0, wówczas on rządzi a Ty robisz co on chce za przepływ godzinek w drugą stronę.

To jest belkot a nie odpowiedz. Co to znaczy rzadzic?
I co bedzie jak obaj beda mieli po 50? Co wtedy? Kto rzadzi?

Ale tak jak co to jest rzadzic???
Ja mieszkam w Berlinie i mam 80 godzinek, szarley mieszka w Warszawie i ma 20. Jak ja rzadze szarleyem? Nie znam jego adresu ani numeru telefonu. Jak nim rzadze?
19-12-2018 23:33 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>To jest belkot a nie odpowiedz. Co to znaczy rzadzic?

Znaczy mieć wpływ na cudze emocje i sterować nimi tak, żeby drugi człowiek robił to czego Ty chcesz a nie czego sam chce.

>I co bedzie jak obaj beda mieli po 50? Co wtedy? Kto rzadzi?

Wtedy rządzi ten, który kasę wydaje a podporządkowuje się ten, który za kasę pracuje.
Kiedy wszyscy mają tyle samo wladza jest bardzo słaba aż do czasu gdy kapital się na powrót skoncentruje.

>co to jest rzadzic???

To sterować zachowaniem drugiego człowieka. To odebranie mu wolności i samodzielności.

>Ja mieszkam w Berlinie i mam 80 godzinek, szarley mieszka w Warszawie i ma 20. Jak ja rzadze szarleyem? Nie znam jego adresu ani numeru telefonu. Jak nim rzadze?

Szarley będzie Cię szukał, żeby zrobić co zechcesz za twoją kasę. Wsiadzie na ponton przepływie morze i dotrze do Ciebie a potem stwierdzi, że pozostaje do usług za kasę. Taki ma instynkt. Takim mamy wszyscy instynkt, że jak mrówki wspólnie budujemy mrowisko a niektórzy mają swoje komnaty na szczycie mrowiska gdzie słońce i niebo a inni w lochach gdzie ciemność i wilgoć.
20-12-2018 00:04 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)
>>To jest belkot a nie odpowiedz. Co to znaczy rzadzic?
>Znaczy mieć wpływ na cudze emocje i sterować nimi tak, żeby drugi człowiek robił to czego Ty chcesz a nie czego sam chce.

Jak wplywam na emocje szarleya w Warszawie?

I jesli to jest celem twojego systemu to czym on sie rozni od aktualnwgo, gdzie wlasciciel fabryki chce zebys pracowal w fabryce bez okien a ty to robisz???

Po co mi zmiana euro na wydumane i niesprawdzone godzinki skoro wynik bedzie taki sam (rzady bogatszego w godzinki nad biedniejszym w godzinki)?

>>co to jest rzadzic???
>To sterować zachowaniem drugiego człowieka. To odebranie mu wolności i samodzielności.

Czyli tak jak dzisiaj. Po co wiec cyrk z godzinkami?

>>Ja mieszkam w Berlinie i mam 80 godzinek, szarley mieszka w Warszawie i ma 20. Jak ja rzadze szarleyem? Nie znam jego adresu ani numeru telefonu. Jak nim rzadze?
>Szarley będzie Cię szukał, żeby zrobić co zechcesz za twoją kasę. Wsiadzie na ponton przepływie morze i dotrze do Ciebie a potem stwierdzi, że pozostaje do usług za kasę. Taki ma instynkt. Takim mamy wszyscy instynkt, że jak mrówki wspólnie budujemy mrowisko a niektórzy mają swoje komnaty na szczycie mrowiska gdzie słońce i niebo a inni w lochach gdzie ciemność i wilgoć.

Czyli tak jak dzis. Po co cyrk z godzinkami?
20-12-2018 00:24 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Czyli tak jak dzis. Po co cyrk z godzinkami?

W moim modelu istnieje pełen mechanizm ograniczający niedostateczną i nadmierną koncentrację kapitału pozostawiając go poziomie umiarkowanie skoncentrowanym w warunkach pełnej wolności wyboru.

Pomimo, że każdy może zdecydować co chce i jak chce dążąc do maksymalnego bogactwa, własność nie skoncentruje się nadmiernie a kapitalistyczne przywództwo nie zamieni się w kapitałową dominację prowadząc społeczeństwo do rozpadu.

Wolność każdego bez zniewolenia nikogo.
20-12-2018 00:28 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)
>>Czyli tak jak dzis. Po co cyrk z godzinkami?
>W moim modelu istnieje pełen mechanizm ograniczający niedostateczną i nadmierną koncentrację kapitału pozostawiając go poziomie umiarkowanie skoncentrowanym w warunkach pełnej wolności wyboru.

Nie ogranicza. Udowodnilo ci to juz pare osob.
Wredz przwciwnie - twoj system bedzie generowal patologie.

>Wolność każdego bez zniewolenia nikogo.

A szarley, ktory plynie do mnie lodzia bo mam nad nim wladze? To przeciez zniewolenie par ex­cel­lence.
20-12-2018 00:45 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>A szarley, ktory plynie do mnie lodzia bo mam nad nim wladze? To przeciez zniewolenie par ex­cel­lence.

Tak patologiczna władza człowieka nad człowiekiem ma miejsce teraz, we współczesnym modelu stosunków społecznych, - tajnej własności, - nieopodatkowanej własności, - opodatkowanej wymiany handlowej z wyjątkowo podłym wykluczeniem z tego opodatkowania instrumentów finansowych, - tajną demokracją pośrednią, - skarbem państwa itd.

Nikt mi nie dowiódł wadliwosci moich idei. Gdyby dowiódł ta rozmowa skonczylaby się już kilka lat temu ale przez wiele lat trwa do dziś.
20-12-2018 01:02 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Nikt mi nie dowiódł wadliwosci moich idei. Gdyby dowiódł ta rozmowa skonczylaby się już kilka lat temu ale przez wiele lat trwa do dziś.

Alhoholika tez trudno przekonac, ze jest chory
20-12-2018 13:58 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Nikt mi nie dowiódł wadliwosci moich idei.

Ty dowiodłeś. Ignorując pytania dotyczące tych "idei"


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-12-2018 18:05 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>Nikt mi nie dowiódł wadliwosci moich idei. Gdyby dowiódł ta rozmowa skonczylaby się już kilka lat temu ale przez wiele lat trwa do dziś.

Naprawdę, ale to naprawdę nie spotkałem tak zarozumiałego idioty. Nikt Tobie nie udowodnił, bo Ciebie nie rozumiał. Bo nie umiałeś swojego wywodu logicznie uzasadnić. Bo Ty tylko stwierdzasz o swoim przekonaniu, bez żadnego przewodu myślowego, rozumowego. Żadnego wywodu na tym forum nie umiałeś obronić. Czym się chwalisz? Tym, że nikt nie chce z głupkiem rozmawiać? To jest dowód na to, że nikt nie obalił Twoich pomysłów? Ty naprawdę jesteś nieprzeciętny pacan. Ty nie wiesz co to idea, a wadliwość Twoich idei (szumna nawa głupot) jest ciągła i nieustanna. Nie mam prawa wypowiadać się za innych forumowiczów, ale widzę jak Ciebie omijają i lekceważą. Widzisz to w końcu? Nie. To oni są nienormalni. Jak zakwalifikować taką postawę? Socjopatia?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
20-12-2018 18:32 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Czyli tak jak dzis. Po co cyrk z godzinkami?
>>W moim modelu istnieje pełen mechanizm ograniczający niedostateczną i nadmierną koncentrację kapitału pozostawiając go poziomie umiarkowanie skoncentrowanym w warunkach pełnej wolności wyboru.
>Nie ogranicza. Udowodnilo ci to juz pare osob.
>Wredz przwciwnie - twoj system bedzie generowal patologie.
>>Wolność każdego bez zniewolenia nikogo.
>A szarley, ktory plynie do mnie lodzia bo mam nad nim wladze? To przeciez zniewolenie par ex­cel­lence.

Matoł, to zawsze matoł, nawet ubrany w pierścienie i złotym łańcuchem na szyi. Tym się tylko różni od zwykłego matoła, że jest "ozłocony". Jak K-H-K chce świecić na tym forum, to powinien obsypać się brokatem.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
20-12-2018 18:09 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Czyli tak jak dzis. Po co cyrk z godzinkami?
>W moim modelu istnieje pełen mechanizm ograniczający niedostateczną i nadmierną koncentrację kapitału pozostawiając go poziomie umiarkowanie skoncentrowanym w warunkach pełnej wolności wyboru.

Bełkot niezrozumiały. Z reszt a jaki bełkot jest zrozumiały.

>Pomimo, że każdy może zdecydować co chce i jak chce dążąc do maksymalnego bogactwa, własność nie skoncentruje się nadmiernie a kapitalistyczne przywództwo nie zamieni się w kapitałową dominację prowadząc społeczeństwo do rozpadu.
>Wolność każdego bez zniewolenia nikogo.

O co chodzi? Jaśniej, bo bełkoczesz używając słów, których nie rozumiesz.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
20-12-2018 19:59 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Czyli tak jak dzis. Po co cyrk z godzinkami?
>W moim modelu istnieje pełen mechanizm ograniczający niedostateczną i nadmierną koncentrację kapitału pozostawiając go poziomie umiarkowanie skoncentrowanym w warunkach pełnej wolności wyboru.

Bredzisz
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
To jest symulacja z której wynika, że twój chory system jest drogą w jedną stronę, do maksymalnej koncentracji własności w jednym ręku

Nie odniosłeś się do tej symulacji w żaden logiczny i spójny sposób.

Chcesz naukowego eksperymentu? Bez teoretycznych wyliczeń?
A wyliczeniom nie zaprzeczyłeś

Nie dojrzałeś do naukowych eksperymentów, a argument, że jesteś żałosnym ojcem głodzącym swoje dzieci nie przekona żadnego uniwersytetu, nawet powiatowego ekonomicznego uniwersyteciku w Wrocławiu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-12-2018 20:20 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>I co bedzie jak obaj beda mieli po 50? Co wtedy? Kto rzadzi?
>Wtedy rządzi ten, który kasę wydaje a podporządkowuje się ten, który za kasę pracuje.

Pisz po polsku debilu. lekarz leczący biedniejszego od siebie emeryta nie PODPORZĄDKOWUJE SIĘ TYLKO PRACUJE

Do jasnej q. nędzy PISZ PO POLSKU DEBILU!

>Szarley będzie Cię szukał, żeby zrobić co zechcesz za twoją kasę.
Masz mentalność prostytutki

>Wsiadzie na ponton przepływie morze i dotrze do Ciebie a potem stwierdzi, że pozostaje do usług za kasę. Taki ma instynkt.
Masz mentalność prostytutki i chcesz, żeby inni też ją mieli

>Takim mamy wszyscy instynkt,
Nie wszyscy, tylko prostytutki

>że jak mrówki wspólnie budujemy mrowisko a niektórzy mają swoje komnaty na szczycie mrowiska gdzie słońce i niebo a inni w lochach gdzie ciemność i wilgoć.

Znów się debil najarał i widzi białe krokodyle
Gdzie ty naćpany debilu widzisz w Berlinie lochy gdzie ciemność i wilgoć!!!!


To jest lotnicze zdjęcie dzielnicy w której mieszkasz

TO SĄ LOCHY?
TY CIĘŻKI NAĆPANY KRETYNIE, TO SĄ LOCHY???????????????????????????????


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Pisz po polsku debilu. lekarz leczący biedniejszego od siebie emeryta nie PODPORZĄDKOWUJE SIĘ TYLKO PRACUJE
>Do jasnej q. nędzy PISZ PO POLSKU DEBILU!

Praca jest wtedy gdy wzajemne świadczenia są adekwatne a bilans płatniczy wychodzi na zero. Umowa gdy strony mają zbliżone kapitały.

Zatrudnienie na smieciowce Janusza z kapitałem -5000zl na karcie kredytowej w Amazonie z ograniczona odpowiedzialnoacia o kapitale liczonym w bilionach dolarów to nie żadna praca lecz czysta dominacja.

Gdy idzie o właściciela Amazona i zatrudnionego w nim na widlaku robola to nadrzednosc i podrzednisc nie oddaje nawet charkateru ich wzajemnego stosunku, to jest zupełna dominacja.
szarley (54913 punktów)
>>Pisz po polsku debilu. lekarz leczący biedniejszego od siebie emeryta nie PODPORZĄDKOWUJE SIĘ TYLKO PRACUJE
>Umowa gdy strony mają zbliżone kapitały.

Czyli lekarz może leczyć jedynie adwokata, bo mają zbliżone kapitały, a robotnika już leczyć nie może, bo ma kapitał mniejszy?

Znów się debil najarał jak świnia i niepamięta imion swoich dzieci?

SKOŃCZ JARAĆ TO GÓWNO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Umowa gdy strony mają zbliżone kapitały.
>Czyli lekarz może leczyć jedynie adwokata, bo mają zbliżone kapitały, a robotnika już leczyć nie może, bo ma kapitał mniejszy?
>Znów się debil najarał jak świnia i niepamięta imion swoich dzieci?
>SKOŃCZ JARAĆ TO GÓWNO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Lekarz powinien wszystkich leczyć ale sam się chwaliles, że lekarz w waszym świecie zarabia górę forsy kiedy robol nawet małej sakiewki nie zarobi.

Co robolowi po wyleczeniu choroby spowodowanej zużyciem w "pracy" organizmu skoro za to leczenie musi wrócić do niewoli i tak pewnie znowu się pochoruje.

Patologiczne różnice w wycenie wzajemnych świadczeń prowadzą do takiej koncentracji własności, która niszczy społeczeństwo, napełnia ludzkie umysly nienawiścią i prowadzi nas do Armagedonu, w którym np. zrzucamy sobie atomowki na głowę, albo burzymy budowane przez stulecia miasta.

Co z tego Szarleyu, że uda Ci się wykręcić od ujawnienia i opodatkowania własności teraz skoro przez to kiedy już oslabniesz przyjdzie ktoś do twojego domu i siłą Cię przegoni.

Jak Wy się niczego nie potraficie nauczyć z historii.
Sądzisz, że robole będą tak potulnie dawać w tym Amazonie z ograniczona odpowiedzialnoscia przez 100 lat?

Niemcom kończą się już zasoby imigrantów ekonomicznych, których można zamknąć do fabryki za miskę ryżu.

Pamiętaj, że wszystko się zmienia.
szarley (54913 punktów)
>Lekarz powinien wszystkich leczyć ale sam się chwaliles, że lekarz w waszym świecie zarabia górę forsy kiedy robol nawet małej sakiewki nie zarobi.
>Co robolowi po wyleczeniu choroby spowodowanej zużyciem w "pracy" organizmu skoro za to leczenie musi wrócić do niewoli i tak pewnie znowu się pochoruje.

SKOŃCZ JARAĆ TO GÓWNO DEBILU

>Niemcom kończą się już zasoby imigrantów ekonomicznych, których można zamknąć do fabryki za miskę ryżu.

SKOŃCZ JARAĆ TO GÓWNO DEBILU


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365