Dowiedziałem się od pewnego lekarza (czyli człowieka niegłupiego chyba bo niewierzącego też), że on i zapewne jego otoczenie boi się głosować na część lewicy, zwłaszcza Zielonych, bo ekologia ekologią ale faktycznym skutkiem ewentualnego ich dojścia do władzy będzie wpuszczenie ogromnych ilości imigrantów fałszywie definiowanych jako uchodźcy oraz wprowadzanie wszędzie, nawet w szkołach zachęt do homoseksualnego modelu rodziny. Przysłał mi też mem który jest dość kontrowersyjny - Przedstawia Roberta Biedronia, który patrzy na klęczących tyłem do niego z głowami przy ziemi obywateli Bliskiego Wschodu chyba i mówi: "Serce mi mówi, że trzeba ich przyjmować". Lewica najbezpieczniej zrobi jak ominie te tematy w debatach ale to się może nie udać i może warto przemyśleć i uzgodnić bardziej adekwatne do obecnej sytuacji na świecie stanowisko. Inaczej PIS znowu wypunktuje Lewicę.
Małżeństwa (lub lepiej "związki partnerskie") osób tej samej płci to moim zdaniem rzecz akceptowalna ale adopcje chłopczyka przez parę męską to już bardzo kontrowersyjna sprawa i prawie nikt tego nie popiera w Polsce (pomijam ludzi którzy mają ambicje polityczne i chcą się załapać na liderowanie w partiach lewicowych i stosują standardy jakie wypracowała lewica zachodnio-europejska) i ja jest przeciw.
Co do tych adopcji to w Polsce dziecko miałoby utrudnione życie i cierpiało męki ze strony innych dzieci a może nawet ich rodziców, ale ta sytuacja nie musi trwać wiecznie i kiedyś może ulec zmianie na lepszą. Z tym, że jak w kolejce czeka też para heteronormatywna to wydaje mi się, że kobieta z takiej bardziej odczuwa dyskomfort społeczny z braku posiadania dziecka, przynajmniej w obecnej Polsce i to też przemawia za przemyśleniem od kiedy wciągać to na sztandary lewicy.
Ponadto wypada brać pod uwagę najnowsze odkrycie nauki - badanie ma wysoki impact factor - i objęło wszystkich bliźniaków w wieku 20-47 lat, jedno i niejednojajowych, w Szwecji więc nie jest wyrywkowe ani podważane.
Wnioski są takie:
Dywagacje, że można kogoś dorosłego "wyleczyć" z homoseksualizmu to bzdury.
Co innego z rozwojem chłopców. Nie należy eksponować ich na entuzjastyczne mówienie o miłości homoseksualnej bo można w ten sposób wpłynąć na ich życiorys (brak szans na dzieci w klasycznym związku - jeśli wpływy społeczne wykierują chłopca na homoseksualistę ).
Męski homoseksualizm nie u wszystkich chłopców jest wrodzony.
Były społeczności (przychylne bardzo męskiemu homoseksualizmowi), w których aż 20% mężczyzn wyrastało na homoseksualistę.
Bliźniaki jednojajowe w Szwecji jak trafiają do homoseksualizmu to zazwyczaj (w około 80%) bez brata który pozostaje heteroseksualny.
Wybrane fragmenty z linkowanego materiału.
Nie mam nic przeciwko osobom o innej orientacji seksualnej o ile nie idą do szkół podstawowych by opowiadać o niej z entuzjazmem chłopcom (bo u 17% można wywołać reorientację - co odkryła nauka). Dlatego nie czuję oporów przed zamieszczaniem zdjęć tęczy. Niech się te osoby cieszą symbolem ich statusu.
Introduction
The prevalence of same-sex (or homosexual) sexual behavior
varies over time and geographical region; population-based
surveys suggest lifetime estimates of 3-20% for men and 2-
9% in women (Caceres, Konda, Pecheny, Chatterjee, & Lyerla,
2006; Sell, Wells, & Wypij, 1995).
Abstract
There is still uncertainty about the relative
importance of genes and environments on human sexual orientation.
One reason is that previous studies employed selfselected,
opportunistic, or small population-based samples.
We used data from a truly population-based 2005-2006 survey
of all adult twins (20-47 years) in Sweden to conduct the
largest twin study of same-sex sexual behavior attempted so
far. We performed biometric modeling with data on any and
total number of lifetime same-sex sexual partners, respectively.
The analyses were conducted separately by sex. Twin
resemblancewas moderate for the 3,826 studied monozygotic
and dizygotic same-sex twin pairs. Biometric modeling
revealed that, in men, genetic effects explained .34-.39 of the
variance, the shared environment .00, and the individualspecific
environment .61-.66 of the variance. Corresponding
estimates among women were .18-.19 for genetic factors,
.16-.17 for shared environmental, and 64-.66 for unique
environmental factors. Although wide confidence intervals
suggest cautious interpretation, the results are consistent with
moderate, primarily genetic, familial effects, and moderate to
large effects of the nonshared environment (social and biological)
on same-sex sexual behavior.
www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18536986"Genetic and environmental effects on same-sex sexual behavior: a population study of twins in Sweden."
Langström N1, Rahman Q, Carlström E, Lichtenstein P.
Miłego