Racjonalista - Strona głównaDo treści
homoseksualizm i adopcja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
21-08-2019 23:08ololessa (187 punktów)homoseksualizm i adopcja
Ocena 1 na 1
Hej guys czy są jakieś racjonalne obiekcje dotyczące adopcji przez homoseksualistów?
A jeśli są to czy aby aż tak ogromne by wstrzymywać się z prawem adopcji? W końcu możemy wychowywać dzieci po chrześcijańsku i potem mają 6iq to jaki problem aby miały 2 ojców?
Wolałbym aby dziecko się wychowywało z dwoma ojcami niż w domu dziecka, lepsza sytuacja finansowa i rodzina. Jak już to bym zrobił jakiś priorytet co do par hetero w adopcji ale by tak od razu zabraniać adopcji homo? Pewnie są jakieś dzieci które się marnują...

Zmieńcie moje zdanie jeśli się myle proszę uprzejmie
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>W końcu możemy wychowywać dzieci po chrześcijańsku
A po buddyjsku możemy?
>Pewnie są jakieś dzieci które się marnują...
Niestety...
>Zmieńcie moje zdanie jeśli się myle proszę uprzejmie
Po 2060 roku nie ma być na Ziemi ani jednego płodnego mężczyzny, więc problem adopcji ...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-08-2019 08:53 
 Ocena 1 na 1
ololessa (187 punktów)
>Po 2060 roku nie ma być na Ziemi ani jednego płodnego mężczyzny, więc problem adopcji ...
Hah, pierwsze słyszę; Dasz jakieś źródła?
22-08-2019 09:40 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
www.ryneka(*)dla-az-o-50-procent,32363.html
wiadomosci(*)sisz_przeczytac_ten_tekst.html

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
ololessa (187 punktów)
To nie oznacza koniecznie że będzie spadać do końca świata i nie zatrzyma się w pewnym punkcie, poza tym są banki spermy więc jeszcze trochę czasu by nam zostało nawet jeśli utrzymałby się trend spadkowy. Ale defetyzm druhu
22-08-2019 10:09 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>poza tym są banki spermy więc jeszcze trochę czasu by nam zostało

10 lat ?.. www.europe(*)w-it-works/parent-storage.html

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wolałbym aby dziecko się wychowywało z dwoma ojcami niż w domu dziecka
Tyle, że należałoby zadbać, by było nieatrakcyjnej dla homorodziców płci.

>Jak już to bym zrobił jakiś priorytet co do par hetero w adopcji ale by tak od razu zabraniać adopcji homo?
A to nie jest tak, że adopcja jest dla małżonków nie dla "par", a ci dlatego mają być hetero, że w interesie społecznym leży wyprodukowanie potomstwa?

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
22-08-2019 09:06 
 Ocena 3 na 3
ololessa (187 punktów)
>Tyle, że należałoby zadbać, by było nieatrakcyjnej dla homorodziców płci.
To w homo może wystąpić analogiczny problem, bo geny wtedy nie ?blokują? pociągu do adopcyjnych dzieci, a jedno z rodziców jest przeciwnej płci. Nie róbmy z homo jakichś sexmasterek..
>A to nie jest tak, że adopcja jest dla małżonków nie dla "par", a ci dlatego mają być hetero, że w interesie społecznym leży wyprodukowanie potomstwa?
Ja tam jestem za ślubami homo. Zaczynamy z wszystkimi prawami i odbieramy te które robią krzywdę innym nie ma żadnego dobrego powodu aby odebrać im prawo do cywilnego małżeństwa.Nie zapominajmy że małżeństwo cywilne daje pewne przywileja(I TO NIE ZA TO ŻE MOGĄ MIEĆ DZIECI). Idąc tą drogą to powinniśmy bezpłodnym zabierać prawa do małżeństw tak samo jak bezdzietnym parą i śmierdzi mi to jeszcze strasznym utylitaryzmem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>>Tyle, że należałoby zadbać, by było nieatrakcyjnej dla homorodziców płci.
>To w homo może wystąpić analogiczny problem
W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie.

>małżeństwo cywilne daje pewne przywileja(I TO NIE ZA TO ŻE MOGĄ MIEĆ DZIECI)
Ograniczenie do par hetero sugeruje, że właśnie o prokreację tu idzie.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
22-08-2019 12:12 
 Ocena 3 na 3
ololessa (187 punktów)
>W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie.
To raczej oczywiste że przy parach homo byłoby analogiczne postępowanie.
>Ograniczenie do par hetero sugeruje, że właśnie o prokreację tu idzie.
Powtarzam: Czy jeśli jeden z partnerów jest bezpłodny mogą oni wciąż dostać ślub? odpowiedź brzmi: Tak
A skoro nie chodzi o dzieci bo (patrz wyżej) tooo chodzi o miłość! czy tam wygode!


utylitaryzm be
humanizm good
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie.
>To raczej oczywiste że przy parach homo byłoby analogiczne postępowanie.
A że pary homo z definicji są mniej bezpieczne dla dziecka ich płci, niechby adoptowane dziecię było zawsze płci dla rodziców nieatrakcyjnej erotycznie.

>>Ograniczenie do par hetero sugeruje, że właśnie o prokreację tu idzie.
>Powtarzam: Czy jeśli jeden z partnerów jest bezpłodny mogą oni wciąż dostać ślub? odpowiedź brzmi: Tak
Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
22-08-2019 23:56 
 Ocena 3 na 3
Kulmin (4007 punktów)
>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.

Nie ma bezpłodności z definicji. Jest tylko bezpłodnośc z patologicznego zaburzenia gamet i chorób układu rozrodczego.
23-08-2019 12:39 
 Ocena 1 na 1
dajmonion (3663 punktów)
>>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
>Nie ma bezpłodności z definicji. Jest tylko bezpłodność z patologicznego zaburzenia gamet i >chorób układu rozrodczego.
To o czym piszesz jest warunkiem koniecznym, ale nie dostatecznym, bo płodność jest potencjałem pary, a nie jednej osoby. Co to za płodność, która spełnia tylko warunek konieczny?
To tak jakby ktoś twierdził, że funkcja ma ekstremum w punkcie, w którym się jej pochodna zeruje.
Każdy matematyk powie, że to bzdura, bo posiadanie ekstremum wymaga dodatkowo, aby znak pochodnej się zmieniał. W matematyce jakoś potrafimy myśleć. W innych tematach już nie bardzo.
Niech się geje rozmnażają na homo wyspie. Nie mogą? Czyli potencjał możliwy do zrealizowania w zależności od położenia geograficznego? Po co wciskać ludziom ciemnotę?
Nie zrównasz par homo i hetero pod tym względem, bo ludzie widzą, że jedni mogą coś, czego inni nie mogą. I na czym się oprzesz? Na klasyfikacji medycznej? To żadna wyrocznia. Chyba, że uzasadnią, dlaczego definiują jakąś cechę tylko poprzez warunek konieczny. Do tego dochodzi kontrowersyjność metodologiczna skreślenia poprzez głosowanie.
Jakiś czas temu napisałem wątek o homoseksualizmie to mało kto się nim zainteresował. Tylko Ty mi dałeś punkt, więc sądziłem, że jako jeden z nielicznych rozumiesz o co chodzi. A teraz widzę, że chyba nie bardzo, bo tracisz czas na jakieś bzdury. Za 10 lat na tym forum znowu ktoś nazwie homoseksualizm zaburzeniem, a Ty znowu napiszesz, że to nieprawda, bo gamety, bo to bo tamto. A prawdziwe powody nietolerancji jak były tak będą głęboko schowane.
Ludzie stają się tolerancyjni nie wtedy, gdy mają wszystko logicznie poukładane w głowie, tylko wtedy, gdy zobaczyli, że ich lęki są nieuzasadnione. I wtedy problem znika, choćby nie wszystko było dopięte na ostatni guzik. Bo co tak w ogóle jest dopięte na ostatni guzik?
Kiedy ostatnio dyskutowano tu np. o wymowie symboli LGBT? Ciągle tylko
homosie w kontekście choroby, płodności i posiadania dzieci. Albo bóg. Byle głupek napisze coś o bogu i cała tutejsza inteligencyja się na to rzuca. Jakby po tylu latach jeszcze im było mało.


www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
23-08-2019 15:14 
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)

>To o czym piszesz jest warunkiem koniecznym, ale nie dostatecznym, bo płodność jest potencjałem pary, a nie jednej osoby. Co to za płodność, która spełnia tylko warunek konieczny?

Płodność może być potencjałem pary, ale wtedy po prostu potencjał płodności pary homo wynosi zero, ale nie można powiedzieć, że jest ona bezpłodna bo "bezpłodność" to zdolność, a raczej niezdolność osobnicza wywołana chorobą. Mylenie znaczenia pojęć.

W polskim mamy po prostu gorzej rozwiniętą terminologię.
W angielskim są dwa pojęcia, fertility i fecundity. Fertility posiada negacje w postaci infertility, co oznacza bezpłodność jednostki jako stan patologiczny. Zaś fecundity też oznacza płodność, tylko, że nie posiada negacji bo jest pojęciem mierzącym potencjalną płodność np pary. Ty mówisz o fecundity, a więc nie można powiedzieć o parze homoseksualnej, że jest bezpłodna, tylko, że jej potencjał płodności wynosi zero.
A więc z definicji para homoseksualna nie może być bezpłodna tylko jej potencjał płodności wynosi po prostu zero.
26-08-2019 18:12 
 Ocena 1 na 1
dajmonion (3663 punktów)
Muszę przyznać, że jesteś bardzo inteligentny. Jednak niestety mylisz się. To, o czym ja piszę to nie jest fecundity. Fecundity to na przykład taka sytuacja: Potrafisz liczyć, z Twoi mózgiem jest wszystko ok, jednak decydujesz się nie być płodnym matematycznie. Ale gdybyś chciał, to mógłbyś być. Prawda? Ty chcesz powiedzieć, że bezpłodność pary homo jest tego typu bezpłodnością? Czyli mają zdrowe gamety, ale z nich nie korzystają? To błędna analogia. Bo para homo nawet gdyby chciała to nie może. Masz zdrowe gamety i nie możesz z nich korzystać nawet gdybyś chciał, bo na przeszkodzie stoi orientacja.
Gdybym miał na myśli fecundity, to musiałbym uznać, że para hetero ma problem, bo nie zdecydowała się na dziecko. A ja tak nie twierdzę. Dlatego chodzi jednak o warunek konieczny i dostateczny fertility.


www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
>Nie ma bezpłodności z definicji.
Stół jest bezpłodny z definicji. Podobnie jest z parą homo.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
23-08-2019 18:35 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
>>>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
>>Nie ma bezpłodności z definicji.
>Stół jest bezpłodny z definicji. Podobnie jest z parą homo.

No nie. Mylisz pojęcia i kategorie.

W takim trochę stylu Konopkowym.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
>>>Nie ma bezpłodności z definicji.
>>Stół jest bezpłodny z definicji. Podobnie jest z parą homo.
>No nie. Mylisz pojęcia i kategorie.
Wykaż to pomylenie.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
Kulmin (4007 punktów)
>>>>>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
>>>>Nie ma bezpłodności z definicji.
>>>Stół jest bezpłodny z definicji. Podobnie jest z parą homo.
>>No nie. Mylisz pojęcia i kategorie.
>Wykaż to pomylenie.

Płodność to kategoria służąca określaniu możliwości rozmnażania się u istot rozmnażających się płciowo.
Stół z tego co wiem nie rozmnaża się płciowo.
A więc pomylenie kategorii.

Bezpłodność jest patologicznym stanem jednostki (infertility), a miarą płodności pary jest potencjał płodności (fecundity). O parze homo można powiedzieć, że z definicji jej potencjał płodności wynosi zero, ale nie, że jest bezpłodna.
A więc pomylenie definicji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
>>>>>Nie ma bezpłodności z definicji.
>>>>Stół jest bezpłodny z definicji. Podobnie jest z parą homo.
>>>No nie. Mylisz pojęcia i kategorie.
>>Wykaż to pomylenie.
>Płodność to kategoria służąca określaniu możliwości rozmnażania się u istot rozmnażających się płciowo.
>Stół z tego co wiem nie rozmnaża się płciowo.
Bezpłodność to niezdolność do rozrodu (słownik pwn), dlatego z definicji stół jest bezpłodny.

>O parze homo można powiedzieć, że z definicji jej potencjał płodności wynosi zero, ale nie, że jest bezpłodna.
>A więc pomylenie definicji.
Dla przedmiotu dyskusji to niuans bez znaczenia, zresztą wg powyższej definicji ze słownika para homo, jako niezdolna do rozrodu, jest bezpłodna.


Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
22-08-2019 23:59 
 Ocena 3 na 3
ololessa (187 punktów)
>>>W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie.
>>To raczej oczywiste że przy parach homo byłoby analogiczne postępowanie.
>A że pary homo z definicji są mniej bezpieczne dla dziecka ich płci, niechby adoptowane dziecię było zawsze płci dla rodziców nieatrakcyjnej erotycznie.
zatoczyliśmy koło (patrz wyżej)

przypominam pewne sławne równanie
homo =/= pedofil

W parze homo jest tylko 50% więcej szans na to że jeden z rodziców zakocha się w wychowanku ale jak już wspomniałaś:
>>>W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie.

>>>Ograniczenie do par hetero sugeruje, że właśnie o prokreację tu idzie.
>>Powtarzam: Czy jeśli jeden z partnerów jest bezpłodny mogą oni wciąż dostać ślub? odpowiedź brzmi: Tak
>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
Osoba bezpłodna jest bezpłodna z definicji czemu ma prawa o ślubu cywilnego?
Nawet jeśli by to działało w ten sposób to tylko ulgi podatkowe powinny zostać zabrane parą homo, bo reszta to tylko skromne ułatwienia formalności i symbol ¯\_(ツ_/¯

Hej a nie budzi w tobie obiekcji brak dorosłego wzorca zachowań tej samej płci u dziecka?
A jeśli tak to dlaczego?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie.
>>>To raczej oczywiste że przy parach homo byłoby analogiczne postępowanie.
>>A że pary homo z definicji są mniej bezpieczne dla dziecka ich płci, niechby adoptowane dziecię było zawsze płci dla rodziców nieatrakcyjnej erotycznie.
>zatoczyliśmy koło (patrz wyżej)
Tak: nie udało się podważenie tego, co pisałam wyżej.

>W parze homo jest tylko 50% więcej szans na to że jeden z rodziców zakocha się w wychowanku
Tym groźniejsze jest istniejące od początku zero szans na wsparcie drugiego hetero.

>>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
>Osoba bezpłodna
Piszę o parze, nie o osobie. I dodam, że owo niewnikanie przez państwo w intymność pojedynczych obywateli to poszanowanie ich wolności.

> bezpłodna z definicji czemu ma prawa o ślubu cywilnego?
Bo do ślubu prawo ma literalnie każdy.

>Hej a nie budzi w tobie obiekcji brak dorosłego wzorca zachowań tej samej płci u dziecka?
Nie kumam jaki deficyt masz na myśli.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
ololessa (187 punktów)
>>>>>>>Tyle, że należałoby zadbać, by było nieatrakcyjnej dla homorodziców płci.
>>>>>>To w homo może wystąpić analogiczny problem
>>>>>W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie.
>>>>To raczej oczywiste że przy parach homo byłoby analogiczne postępowanie.
>>>A że pary homo z definicji są mniej bezpieczne dla dziecka ich płci, niechby adoptowane dziecię było zawsze płci dla rodziców nieatrakcyjnej erotycznie.
>>zatoczyliśmy koło (patrz wyżej)
>Tak: nie udało się podważenie tego, co pisałam wyżej.
Sama mówiłaś że "W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie."
nie uważasz że te patologie by usunął proces adopcyjny? Czy może postulujesz iż związki homoseksualistów są mniej trwałe albo Homo mają większy pociąg seksualny? czy homo = pedofil?
Tak właściwie to jakby miał partnera homo i mieliby dajmy na to ślub to możliwość bycia pedofilem jest dość nieprawdopodobna..
>>W parze homo jest tylko 50% więcej szans na to że jeden z rodziców zakocha się w wychowanku
>Tym groźniejsze jest istniejące od początku zero szans na wsparcie drugiego hetero.
Potrzebowałbym klaryfikacji co do tego zdania(wygląda mi to troszku na umyślny sofizmat ale o nic się nie posądzam druhu! klaryfkiacja!)
>>>Bo para hetero nie jest - tak , jak para homo - bezpłodna z definicji.
>>Osoba bezpłodna
>Piszę o parze, nie o osobie. I dodam, że owo niewnikanie przez państwo w intymność pojedynczych obywateli to poszanowanie ich wolności.
To czy piszesz o parze czy o osobie nie ma kompletnie znaczenia czy para osoba bezpłodna-płodna mogą mieć ze sobą dziecko? Brak homo ślubów to również w takim razie również wnikanie przez państwo do ich intymności. A jak nie to jaka jest różnica?
>> bezpłodna z definicji czemu ma prawa o ślubu cywilnego?
>Bo do ślubu prawo ma literalnie każdy.
No pary homo nie
Nie odbieraj mnie źle druhu ja chcę tylko dojść do prawdy, Może się myle, a może ty. Grunt to wyciągnąć dobry pogląd z tej dyskusji i żyć z nim dalej. Miło się pisze!
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>czy homo = pedofil?
Bardziej ogólnie: gdy rodzice są seksualnie "spolaryzowani" dziecko jest seksualnie bezpieczniejsze.

>Tak właściwie to jakby miał partnera homo i mieliby dajmy na to ślub to możliwość bycia pedofilem jest dość nieprawdopodobna.
Co ma ślub do pedofilii?

>>>W parze homo jest tylko 50% więcej szans na to że jeden z rodziców zakocha się w wychowanku
>>Tym groźniejsze jest istniejące od początku zero szans na wsparcie drugiego hetero.
>Potrzebowałbym klaryfikacji co do tego zdania
Identyczność seksualna rodziców źle rokuje w przypadku seksualnej patologii jednego z nich.

>>Piszę o parze, nie o osobie. I dodam, że owo niewnikanie przez państwo w intymność pojedynczych obywateli to poszanowanie ich wolności.
>To czy piszesz o parze czy o osobie nie ma kompletnie znaczenia
Ma kluczowe: osoba to "ktoś", para nie.

>Brak homo ślubów to również w takim razie również wnikanie przez państwo do ich intymności.
Nie jest, nie ma też ślubów dla np. trojga, kimkolwiek by byli.

>>> bezpłodna z definicji czemu ma prawa o ślubu cywilnego?
>>Bo do ślubu prawo ma literalnie każdy.
>No pary homo nie
To prawo dotyczy osób, nie grup; homo może wziąć ślub nawet z drugim homo, np. gej z lesbijką.

>Nie odbieraj mnie źle druhu ja chcę tylko dojść do prawdy, Może się myle, a może ty. Grunt to wyciągnąć dobry pogląd z tej dyskusji i żyć z nim dalej. Miło się pisze!
Poza tym, że mi komputer cały czas siada, to miło.


Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
Gorilla (1205 punktów)
>Hej guys czy są jakieś racjonalne obiekcje dotyczące adopcji przez homoseksualistów?

Ależ skąd
Homoseksualni pedofile powinni mieć pierwszeństwo w adopcji dzieci do 12 roku życia
Powyżej 12 roku życia pierwszeństwo adopcji powinni mieć homoseksualni pederaści (np. z kleru - dwóch księży pederastów...)
A dzieci szczególnie wyrośnięte i utuczone powinni dostawać do adopcji jako pierwsi kanibale.

P.S. na tut. forum muszę zastrzec, że to nie były poważne propozycje. Tak samo jak nie jest poważną propozycją dawanie do adopcji dzieci jakimkolwiek zboczeńcom.
22-08-2019 14:11 
 Ocena 4 na 4
ololessa (187 punktów)
>Ależ skąd
No właśnie nie spotkałem się na razie z takowym
>Homoseksualni pedofile powinni mieć pierwszeństwo w adopcji dzieci do 12 roku życia
Homoseksualiści to nie koniecznie pedofile choć pewnie są i tacy, ale to mniejszość druhu. Orientacji się nie wybiera mój kochany socjopato XD
Gorilla (1205 punktów)

>Homoseksualiści to nie koniecznie pedofile choć pewnie są i tacy

Są różni - pedofile, pederaści, samcołóżcy. Niech sobie "adoptują" rybki akwariowe.

>Orientacji się nie wybiera

I to ma być "usprawiedliwienie" dla "orientacji" pedofilnej lub nekrofilnej?

> mój kochany

Nie mieliśmy "przyjemności", chyba dość wątpliwej...

>socjopato

Nie życzę sobie takich "poufałości". Zwłaszcza ze strony socjopatów i socjopatek.
22-08-2019 15:13 
 Ocena 4 na 4
ololessa (187 punktów)
>>Homoseksualiści to nie koniecznie pedofile choć pewnie są i tacy
>Są różni - pedofile, pederaści, samcołóżcy. Niech sobie "adoptują" rybki akwariowe.
W pełni się zgadzam z pierwszym zdaniem no to należy odsiać ziarna od plew i elo
A co o drugiego to czemu by mieli nie adoptować dzieci? To by wyszło na dobre im jak i dzieciom..
przecież wiadomo że byłoby to uregulowane i tylko odpowiedzialne pary z dobrą sytuacją finansową które same by chciały wychowywać więc gdzie tu leży problem?

>>Orientacji się nie wybiera
>I to ma być "usprawiedliwienie" dla "orientacji" pedofilnej lub nekrofilnej?
Tak, co nie znaczy że mamy im oddawać dzieci czy truchła bliskich ale niemniej należała by im się pomoc nie wiem jaka, choć miałbym kilka pomysłów ale to nie na temat.. bo mówimy o adopcji homo a nie pedofilów..

Pary homo to nie znaczy od razu PEDOFILE
Odpowiedzialne pary homo, dobra sytuacja finansowa, aka wszystko uregulowane jak normalnie
Co złego miało by się stać tym dzieciom? Nwm może masz jakiś pomysł? bo ja naprawdę jestem gotów zmienić zdanie racjonalną dyskusją.. więc może bez strawmenów co?
Gorilla (1205 punktów)
..
>przecież wiadomo że byłoby to uregulowane i tylko odpowiedzialne pary

A czemu tylko pary? Dyskryminacja homoseksualnych trójkątów i czworokątów? Jak już "postęp" to na całego

>>I to ma być "usprawiedliwienie" dla "orientacji" pedofilnej lub nekrofilnej?
>Tak, co nie znaczy że mamy im oddawać dzieci

Jak to? A dzieci homoseksualistom chcesz dawać? Cóż za dyskryminacja pedofilów, zwłaszcza tych homoseksualnych
Wszak rodzic dziecka swego (na ogół) nie atakuje seksualnie. Swego, czyli też adoptowanego. Pedofil gdy adoptuje dziecko, to też nie będzie go seksualnie atakował, tak samo jak ojciec (normalny) nie atakuje seksualnie swojej córki.
Dość dyskryminacji homoseksualnych pedofili! Oni też powinni móc adoptować śliczne, seksowne dzieciaczki
Oczywiście sprowadzam lewackie brednie do absurdu, gdyby ktoś nie pojął....

>Pary homo to nie znaczy od razu PEDOFILE

Zboczeńcy to zboczeńcy. Na kit że są dobre i złe zboczenia nabrać się nie dam.

>Odpowiedzialne pary homo, dobra sytuacja finansowa, aka wszystko uregulowane jak normalnie
>Co złego miało by się stać tym dzieciom?

"Wychowanie" (a raczej tresura) w patogennym środowisku. Mało?
22-08-2019 15:54 
 Ocena 4 na 4
ololessa (187 punktów)
Ale sofista się znalazł XDD

>>przecież wiadomo że byłoby to uregulowane i tylko odpowiedzialne pary
>A czemu tylko pary? Dyskryminacja homoseksualnych trójkątów i czworokątów? Jak już "postęp" to na całego
Właściwie to tego nie wziąłem pod uwagę bo jest to znacznie mniejsza MNIEJSZOŚĆ hah ale niech też mają why not..
>>>I to ma być "usprawiedliwienie" dla "orientacji" pedofilnej lub nekrofilnej?
>>Tak, co nie znaczy że mamy im oddawać dzieci
>Jak to? A dzieci homoseksualistom chcesz dawać? Cóż za dyskryminacja pedofilów, zwłaszcza tych homoseksualnych
>Wszak rodzic dziecka swego (na ogół) nie atakuje seksualnie. Swego, czyli też adoptowanego. Pedofil gdy adoptuje dziecko, to też nie będzie go seksualnie atakował, tak samo jak ojciec (normalny) nie atakuje seksualnie swojej córki.
Gdyby tak faktycznie było to faktycznie nie ma problemu. A jeśli tak nie jest tooo strawman
>Dość dyskryminacji homoseksualnych pedofili! Oni też powinni móc adoptować śliczne, seksowne dzieciaczki
>Oczywiście sprowadzam lewackie brednie do absurdu, gdyby ktoś nie pojął....
Nie po prostu popełniasz strawman fallacy.. Jak byś usunął te przymiotniki(bo są nieistotne) i zagwarantował że pedofil nie będzie podlegał swojemu pociągowi i nadużywał swoich uprawnień dla niego. Bym mu nawet pozwolił zostać przedszkolanką.
>>Pary homo to nie znaczy od razu PEDOFILE
>Zboczeńcy to zboczeńcy. Na kit że są dobre i złe zboczenia nabrać się nie dam.
Zboczenia nie są dobre ani złe ale akcje na podstawie zboczeń są
>>Odpowiedzialne pary homo, dobra sytuacja finansowa, aka wszystko uregulowane jak normalnie
>>Co złego miało by się stać tym dzieciom?
>"Wychowanie" (a raczej tresura) w patogennym środowisku. Mało?
Przecież takie byłoby odsiewane, Ale ty tu druhu chyba uważasz że co pierwsza para homo będzie narzucać orientacje dzieciom. Gdyby tak faktycznie było to jestem z tobą.. Ale pewnie tak nie jest tylko zgaduje..

Przepraszam mogę ci zadać dwa pytania?(TE SIĘ NIE LICZY)

1: Jak to miałoby szkodzić dzieciom adoptowanym?

2: Czy szkodzi bardziej niż brak rodziny?

Bo to jest obiektem faktycznej dyskusji. Hmmm może faktycznie powinieneś się zastanowić czy aby na pewno są jakieś przeciwwskazania Gorillaz
Jak nie odniosłem się do wszystkiego to sorry dużo tego się narobiło
Gorilla (1205 punktów)

>1: Jak to miałoby szkodzić dzieciom adoptowanym?

Przydzielanie dzieci ludziom ma brać pod uwagę potencjalne zagrożenia. Np. wśród alkoholików jest częstsza przemoc i zaniedbania wychowawcze, dlatego w mojej cywilizacji alhoholicy dzieci adoptować nie mogą.

Tysiące lat doświadczeń
udowodniły, że potencjalnie najbardziej korzystna jest dla adoptowanego dziecka symulacja rodziny, czyli mężczyzna (namiastka ojca) i kobieta (namiastka matki), w związku najbardziej potencjalnie stabilnym, czyli małżeństwo.
Dlatego pierwszeństwo adopcji mają małżeństwa, a nie konkubinaty, nie samotne kobiety lub mężczyźni ani nie grupki jednopłciowe.

Od jednopłciowych grupek typowych jeszcze gorsze sa pary nie tylko jednopłciowe, ale dodatkowo zboczone. Wśród homoseksualistów nie tylko są częstsze inne dodatkowe choroby psychiczne (udokumentowane konkretnymi badaniami naukowymi), ale też są częstsze szkodliwe wzorce w tej subkulturze, np. promiskuityzm.

Żyjemy w pewnej kulturze i cywilizacji, której lewaccy degeneraci jeszcze nie zdążyli do końca zdegenerować.
W naszej cywilizacji nie pluje się innym ludziom w twarz, nie defekuje na przystankach, nie kopuluje profesor ze studentką w czasie wykładu, nie wchodzi się z fujarą lub szparką na wierzchu do filharmonii, nie sika się do talerzy w restauracji i nie daje się dzieci do adopcji ludziom dotkniętym dewiacją.

Sorry, taka cywilizacja, sorry, taka kultura.
Odwalcie się lewaccy dewianci on naszej kultury i od naszej cywilizacji. Na Madagaskar robić eksperymenty, a od naszych dzieci wara.

>2: Czy szkodzi bardziej niż brak rodziny?

Patologiczna, groteskowa imitacja rodziny
22-08-2019 18:06 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)

>Od jednopłciowych grupek typowych jeszcze gorsze sa pary nie tylko jednopłciowe, ale dodatkowo zboczone. Wśród homoseksualistów nie tylko są częstsze inne dodatkowe choroby psychiczne (udokumentowane konkretnymi badaniami naukowymi)

Oho
Nauka potwierdza tezy Gorilli to jest cacy, jak neguje to be.
Z chęcią zerknę do tych "konkretnych badań" do których z pewnością masz jakieś odnośniki, linki, nazwy. W końcu gdybyś nie miał, to byś się na nie nie powoływał, prawda?
22-08-2019 18:20 
 Ocena 2 na 4
szarley (54912 punktów)
>Nauka potwierdza tezy Gorilli to jest cacy, jak neguje to be.
>Z chęcią zerknę do tych "konkretnych badań" do których z pewnością masz jakieś odnośniki, linki, nazwy. W końcu gdybyś nie miał, to byś się na nie nie powoływał, prawda?

Fakt
Metro
Dzieła zebrane J. Mikkego herbu Korvin
Kazania bpa Jędraszewskiego herbu własnego
przemówienia J. Kaczyńskiego herbu Jastrzębiec
wyniki pracy doktorskiej Gorilli herbu Szympans Uduchowiony na uniwersytecie w Małpiej Wólce

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>>Z chęcią zerknę do tych "konkretnych badań" do których z pewnością masz jakieś odnośniki, linki, nazwy. W końcu gdybyś nie miał, to byś się na nie nie powoływał, prawda?
>Fakt
>Metro
>Dzieła zebrane J. Mikkego herbu Korvin
>Kazania bpa Jędraszewskiego herbu własnego
>przemówienia J. Kaczyńskiego herbu Jastrzębiec
>wyniki pracy doktorskiej Gorilli herbu Szympans Uduchowiony na uniwersytecie w Małpiej Wólce

Jak zwykle szarley poza idiotycznym wyciem lewackiego wyjca nie ma nic do powiedzenia. 🐒

A Kulminowi proponuję, dostępne też w internecie, wystarczy wrzucić tytuł do wyszukiwarki:

"Zdrowie psychiczne osób homoseksualnych i biseksualnych - przegląd badań"
Bartosz Grabski, Grzegorz Iniewicz, Magdalena Mijas.
Opublikowane w Psychiatria Polska 2012r.,tom XLVI, nr 4.

Miłej lektury podczas czytania, które choroby psychiczne częściej występują u osób homoseksualnych
22-08-2019 18:51 
 Ocena 1 na 1
szarley (54912 punktów)
>"Zdrowie psychiczne osób homoseksualnych i biseksualnych - przegląd badań"
>Bartosz Grabski, Grzegorz Iniewicz, Magdalena Mijas.
>Opublikowane w Psychiatria Polska 2012r.,tom XLVI, nr 4.

Cytat:

Należy z całą mocą stwierdzić, iż nie ma jakichś szczególnych powodów, aby jakiejkolwiek różnorodności lub odmienności związanej z orientacją seksualną - czy to dotyczącej podatności na zaburzenia psychiczne lub choroby somatyczne, czy subtelnych cech morfologicznych itp., jeśli takowe byłyby stwierdzane - a priori nadawać znaczenie patologiczne, bez odniesienia do złożonych i wieloaspektowych relatywizacji, umożliwiających oddzie-lenie tego, co zdrowe, od tego, co zaburzone. Jak pisał wybitny psychiatra amerykański i jeden z czołowych rzeczników depatologizacji i demedykalizacji homoseksualności - dr Judd Marmor (1980) [za: 10, tłumaczenie własne]:Podstawowa sprawa [...] to nie wykazanie, że homoseksualiści są neurotyczni. W społeczeństwie takim jak nasze, w którym są oni powszechnie traktowani z lekce-ważeniem lub pogardą - by nie wspomnieć o otwartej wrogości - byłoby faktycznie zaskakujące, gdyby znaczna ich część nie cierpiała z powodu zaburzenia obrazu siebie i pewnego stopnia nieszczęśliwości związanej z ich statusem osób społecznie nazna-czonych [...]. Jest nieuzasadnione i nietrafne, aby przypisywać ten neurotyzm, wtedy, gdy występuje, wewnętrznym właściwościom homoseksualności.Wyniki badań nad stanem psychicznym członków mniejszości seksualnych z okresu, gdy homoseksualność i biseksualność uznawane były za wyraz patologii psychicznej, należy uznać za niemiarodajne. Bardziej adekwatne dane zaczynają być obecnie dostępne dzięki analizom wyników z obszernych badań populacyjnych. W badaniach z tego obszaru zwraca się też coraz większą uwagę na kontekst życia osób z homoseksualną i biseksualną tożsamością, zwłaszcza na wrogie nastawienie otoczenia, jako główny czynnik ryzyka wystąpienia zaburzeń psychicznych. Mamy coraz więcej danych, świadczących o tym, że życie we wrogo nastawionym środowisku stanowi główne źródło problemów psychicznych. Zjawisko to w literaturze opisywane jest jako stres mniejszościowy


Pogrubienie moje


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

Subiektywne opinie można sobie wsadzić. Jak każdy racjonalista wolę fakty i liczby, zatem cytuję inny fragment tej naukowej publikacji:

" W metaanalizie opublikowanej w 2003 roku Myer określił iloraz szans dla osób homo- i biseksualnych w porównaniu z osobami heteroseksualnymi.
Dla wszystkich badanych zaburzeń - 2,41
Dla zaburzeń nastroju - 1,99
Dla zaburzeń lękowych - 1,87
Dla zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych - 2,05"

Tyle. Ile by lewicowcy pokroju szarleya nie mataczyli, to nie da się racjonalnie uzasadnić bredni o rzekomych "korzyściach" adopcji dzieci w tym środowisku, gdzie jest 2x więcej ćpunów z zaburzeniami po ćpaniu niż u reszty.
22-08-2019 19:34 
 Ocena 2 na 2
ololessa (187 punktów)
>Tyle. Ile by lewicowcy pokroju szarleya nie mataczyli, to nie da się racjonalnie uzasadnić bredni o rzekomych "korzyściach" adopcji dzieci w tym środowisku, gdzie jest 2x więcej ćpunów z zaburzeniami po ćpaniu niż u reszty.
Hej jaki procent w populacji to ćpuny z zaburzeniami po ćpaniu bo jeśli nie 50 to i tak nie ma to znaczenia
(nie chcę byc ofensywny może się zwyczajnie pomyliłeś druhu)
Nie chodziło w tym temacie o żadne przywileja w systemie adopcyjnym tylko o same prawo

Ziarna od plew..

Nie chodzi przecież o żadne przywileja adopcyjne tylko o samo prawo do adopcji wciąż działał by system w którym sprawdza są dokładnie rodziny.. Może nawet okazało by się faktycznie że 100% par homoseksualnych jest ćpunami z zaburzeniami po ćpaniu i wtedy nie mieli by tych dzieci druhu
Gorilla (1205 punktów)

>Hej jaki procent w populacji to ćpuny

Wyjaśniłem w innym wpisie, nie będę się powtarzał
22-08-2019 19:37 
 Ocena 2 na 2
szarley (54912 punktów)
Nareszcie jakieś powołania! (choć cytowany przeze mnie fragment podaje inne przyczyny niż seksualna orientacja)
Odwołuję to co napisałem przed chwilą na temat Faktu i Metra jako źródeł

Czekam teraz na jakieś źródła policzenia obciążeń podatkowych i niemożności posługiwania się cenami stałymi i kilku innych naukowych "teorii" gorilli

Czekam także na uzasadnienie nazwania Grychtołówny, Zimermana i Palecznego "grajkami"

Szlachcica Małcużyńskiego też grajkiem nazwiesz??

szlachetko herbu Orangutan Muzykalny


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)
Spadaj, spamuj beze mnie.
W tym wątku jest mowa o patologicznych pomysłach lewactwa dotyczących adopcji i w tym wątku tylko o tym dyskutuję.
szarley (54912 punktów)
Raz się udało przywołać źródło. Cóż... pozostaje nazwać spamerem kogoś kto pyta o pozostałe

>W tym wątku jest mowa o patologicznych...
W innych wątkach po prostu uciekłeś

Szlachetko herbu Wół do Wozu Udającego Karetę Zaprzężony

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)
>Cóż... pozostaje nazwać spamerem kogoś kto pyta o pozostałe

W niewłaściwych wątkach spamerze

>Szlachetko herbu Wół do Wozu Udającego Karetę Zaprzężony

Prostacki spamerze
szarley (54912 punktów)
>>Cóż... pozostaje nazwać spamerem kogoś kto pyta o pozostałe
>W niewłaściwych wątkach spamerze

We właściwych uciekłeś. W milczenie lub rynsztok.

Mam nieodparte wrażenie że sam nie widzisz, jak się kompromitujesz Olsonku, herbu Ortografia Polska Sponiewierana


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-08-2019 20:14 
 Ocena 2 na 2
4poryroku (951 punktów)
>Subiektywne opinie można sobie wsadzić. Jak każdy racjonalista wolę fakty i liczby, zatem cytuję inny fragment tej naukowej publikacji:
>" W metaanalizie opublikowanej w 2003 roku Myer określił iloraz szans dla osób homo- i biseksualnych w porównaniu z osobami heteroseksualnymi.
>Dla wszystkich badanych zaburzeń - 2,41
>Dla zaburzeń nastroju - 1,99
>Dla zaburzeń lękowych - 1,87
>Dla zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych - 2,05"

Ale link mogłeś podać:

www.psychi(*)4_2012/637Grabski_PP4_2012.pdf

Liczby liczbami ale jest jeszcze ich interpretacja. Autor wprost piszę aby zachować dystans do wyników.

"Dane te jednak mają jedynie charakter orientacyjny, skoro
procedura nie uwzględniała kontroli wielu zmiennych oraz dotyczyła badań, w których
stosowano różne metody. Ogólny wniosek jest jednak podobny - jeśli występują różnice, to wskazują one na większe rozpowszechnienie zaburzeń psychicznych w grupach
mniejszości seksualnych."


I choć zapewne ogólny wniosek Cię cieszy to chwilę później ten sam autor piszę:

"Jakkolwiek upłynie zapewne dużo czasu, zanim społeczna neutralność orientacji
seksualnej będzie na tyle powszechna, iż umożliwi rzetelną i trafną ocenę rzeczywistych związków różnych orientacji seksualnych ze stanem zdrowia psychicznego
oraz uwarunkowań ludzkiej orientacji i seksualności w ogóle, to obecna liberalizacja
nastawień w tym zakresie otwiera pole do bardziej merytorycznej (pozbawionej różnie
ukierunkowanej tendencyjności, obron, uprzedzeń) eksploracji. Należy z całą mocą
stwierdzić, iż nie ma jakichś szczególnych powodów, aby jakiejkolwiek różnorodności
lub odmienności związanej z orientacją seksualną - czy to dotyczącej podatności na
zaburzenia psychiczne lub choroby somatyczne, czy subtelnych cech morfologicznych
itp., jeśli takowe byłyby stwierdzane - a priori nadawać znaczenie patologiczne, bez
odniesienia do złożonych i wieloaspektowych relatywizacji, umożliwiających oddzielenie tego, co zdrowe, od tego, co zaburzone."

Gorilla (1205 punktów)

>Ale link mogłeś podać:

Nie mogłem, piszę z telefonu.

>Liczby liczbami ale jest jeszcze ich interpretacja.

Interpretacja czyli widzimisię niewiele mnie obchodzi.

>autor wprost pisze

To pisze konkretnie:
"Ogólny wniosek jest jednak podobny - jeśli występują różnice, to wskazują one na większe rozpowszechnienie zaburzeń psychicznych w grupach mniejszości seksualnych."

A reszta to lanie wody, noszące wszelkie cechy "dupochronu" przed agresją tęczusiów.

Fakty są takie - wśród homo- są zdecydowanie częstsze choroby psychiczne, a czemu, to dla poronionych pomysłów lewactwa by dawać dzieci do adopcji homoseksom nie ma znaczenia.
Tylko tępy sadysta narażał by dzieci na "tatusiów" którzy mają znacząco większą szansę na zostanie świrami po ćpaniu.
22-08-2019 20:51 
 Ocena 3 na 3
szarley (54912 punktów)
>>Liczby liczbami ale jest jeszcze ich interpretacja.
>Interpretacja czyli widzimisię niewiele mnie obchodzi.
Czyli wnioski z pracy (przeze mnie z TEJ pracy cytowane) nie mają znaczenia??

>>autor wprost pisze
>To pisze konkretnie:
>"Ogólny wniosek jest jednak podobny - jeśli występują różnice, to wskazują one na większe rozpowszechnienie zaburzeń psychicznych w grupach mniejszości seksualnych."
Ogólny wniosek zacytowałem
Uciekłeś

>A reszta to lanie wody, noszące wszelkie cechy "dupochronu" przed agresją tęczusiów.
mocno naciągane
Jakaś obsesja?
(akademicki język się kłania Panie N.N. z Ząbkowskiej)

>Fakty są takie - wśród homo- są zdecydowanie częstsze choroby psychiczne, a czemu,...
... a czemu, jest we wnioskach z pracy, które pominąłeś

>to dla poronionych pomysłów lewactwa by dawać dzieci do adopcji homoseksom nie ma znaczenia.
Jak widać akademickiego języka już zabrakło

>Tylko tępy sadysta narażał by dzieci na "tatusiów" którzy mają znacząco większą szansę na zostanie świrami po ćpaniu.
100% szans?
szlachetko herbu Polska Ortografia Nieznana?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-08-2019 10:33 
 Ocena 3 na 3
4poryroku (951 punktów)
>>Ale link mogłeś podać:
>Nie mogłem, piszę z telefonu.

Nie wiedziałem, że nie da się dodać linku z telefonu.

>>Liczby liczbami ale jest jeszcze ich interpretacja.
>Interpretacja czyli widzimisię niewiele mnie obchodzi.

Gdyby Cie nie obchodziła to sam powstrzymywałbyś się od interpretacji.

>>autor wprost pisze
>To pisze konkretnie:
>"Ogólny wniosek jest jednak podobny - jeśli występują różnice, to wskazują one na większe rozpowszechnienie zaburzeń psychicznych w grupach mniejszości seksualnych."
>A reszta to lanie wody, noszące wszelkie cechy "dupochronu" przed agresją tęczusiów.

Nie możesz wiedzieć czy autor potrzebował "dupochronu" albo potrzebował ochrony przed mitycznymi jednorożcami. To Twoje "widzimisię" która odrzuca to co nie pasuje do Twojej teorii a bierze to co mu pasuję. Autor zachowuje sceptycznie podejście ponieważ widzi jak na przestrzeni lat dochodziło do nadużyć. Wykazuje również mechanizmy społeczne które sprzyjają nadużycią i stygmatyzacji a których ocena i wyeliminowanie na ta chwilę nie jest możliwe.

>Fakty są takie - wśród homo- są zdecydowanie częstsze choroby psychiczne, a czemu, to dla poronionych pomysłów lewactwa by dawać dzieci do adopcji homoseksom nie ma znaczenia.

Ech te Twoje uogólnienia i generalizowanie. To bardzo ciekawe, że w dyskusji z Arminiusem dostrzegasz jego żydożerstwo a nie widzisz u siebie dokładnie takiej samej postawy tylko Żydów
zamieniłeś na lewaków.

>Tylko tępy sadysta narażał by dzieci na "tatusiów" którzy mają znacząco większą szansę na zostanie świrami po ćpaniu.

Tylko tępy sadysta zakłada, że ludzie którym zależy na dobrostanie dzieci oddaliby dziecko przypadkowym, nie sprawdzonym opiekunom.
Gorilla (1205 punktów)

>Nie wiedziałem, że nie da się dodać linku z telefonu.

Wiele rzeczy nie wiesz

>Gdyby Cie nie obchodziła to sam powstrzymywałbyś się od interpretacji.

Moje były logiczne wnioski z liczb i faktów.

> Autor zachowuje sceptycznie podejście ponieważ widzi jak na przestrzeni lat dochodziło do nadużyć.

Ja też zachowuję sceptycznie podejście. Ale liczb zanegować nie mogę i on też i ty tez - w każdym badaniu wychodzi, że wśród tęczusiów jest znacząco większy odsetek występowania chorób psychicznych

> Wykazuje również mechanizmy społeczne które sprzyjają nadużycią i stygmatyzacji a których ocena i wyeliminowanie na ta chwilę nie jest możliwe

Nadużyciom, nie "nadużycią" Miszczu Ortografii 🤗
No to jak nie jest możliwe wyeliminowanie mechanizmów społecznych, to czemu tęczusie i lewaccy tępi sadyści chcą unieszczęśliwiać dzieci bardzo silną stygmatyzacją? Bo dogmat religii lewackiej to nakazuje? Bo tęczowi chcą mieć małą ludzką maskotkę na gej paradki?

>>Fakty są takie - wśród homo- są zdecydowanie częstsze choroby psychiczne, a czemu, to dla poronionych pomysłów lewactwa by dawać dzieci do adopcji homoseksom nie ma znaczenia.
>Ech te Twoje uogólnienia i generalizowanie.

Też na tym polega nauka, panie niby absolwencie wyższej uczelni. Najpierw zbiera się dane, a potem wyciąga statystyczne wnioski.

> To bardzo ciekawe, że w dyskusji z Arminiusem dostrzegasz jego żydożerstwo a nie widzisz u siebie dokładnie takiej samej postawy tylko Żydów
>zamieniłeś na lewaków.

Bo Żyd jako Żyd nie stanowi większego zagrożenia (poza zagrożeniem dla Arabów przez Żydów okupujących Palestynę) . Lecz Żyd gdy jest lewakiem już stanowi zagrożenie. Dziś Żydzi jako grupa etniczna i wyznaniowa mnie mało przeszkadzają. Zagrożeniem poważnym jest lewactwo, również to inspirowane przez Żydów.

>>Tylko tępy sadysta narażał by dzieci na "tatusiów" którzy mają znacząco większą szansę na zostanie świrami po ćpaniu.
>Tylko tępy sadysta zakłada, że ludzie którym zależy na dobrostanie dzieci oddaliby dziecko przypadkowym, nie sprawdzonym opiekunom.

Ciekawe są te szarleyowe elukubracje, choć niestety bezsensowne. Przecież w tym wątku nie ma mowy o oddawaniu dzieci opiekunom nie sprawdzonym, przypadkowym. Upsss... Niechcący daliśmy dziecko zboczeńcom, upsss, przepraszamy...

Ten wątek jest o perfidnym lobbowaniu przez tępych lewackich sadystów, by oddawać dzieci nieprzypadkowo, sprawdzonym osobnikom, o których doskonale wiadomo, że

1. Wezmą dzieci do subkultury społecznie stygmatyzującej (sam to zauważyłeś)

2. Wśród tych tęczowych osobników jest znacząco wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia już po adopcji (zatem wcześniejsze sprawdzanie ich zdrowia psychicznego nic nie da) chorób psychicznych, w tym tych występujących po użyciu substancji psychoaktywnych. Nie masz podstaw by zaprzeczać liczbom z badań naukowych które przedstawiłem.

3. Adopcja dzieci przez tę subkulturę jest drastycznie niezgodna z naszą cywilizacją i kulturą.

Ergo - tylko tępi sadyści lub chorzy psychicznie socjopaci będą lobbować za adopcją przez tęczowych.

Patrzę na to lewackie towarzycho i nadziwić się nie mogę - cóż to za socjopatyczni zwyrodnialcy. Użalają się nad kaczuszką którą zjem na niedzielny obiad (gdy się jutrzejsze polowanie uda) - ale krzywdzenie dzieci przez oddawanie ich tęczowym lub zabijanie ludzi w okresie prenatalnym - to już dla zwyrodnialców jest "postęp". Postęp - ale tylko zdegenerowania.
4poryroku (951 punktów)
22-08-2019 18:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54912 punktów)
Czytelnik 'Gorilla' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: homoseksualizm i adopcja'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,796433#w796496

Profil czytelnika: www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,213508

Niedawno pomstowałeś na jakiegoś lewaka, któremu brakło argumentów i dał Ci minusa
www.racjonalista.pl/forum.php/s,795978#w796481

Cytat:
Który lewus miał tak mało rozumu że nie był w stanie użyć kontrargumentów i tak dużo złości, że rozjuszony niemożnością udzielenia dorzecznej odpowiedzi minus tylko bezsilnie przydzielił?
Nuże lewusie, nie krępuj się


To forum ma opcję powiadamiania na mail kto i na jaki wpis głosował


Szlachetko herbu Kali Ukraść - Dobrze


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>Niedawno pomstowałeś na jakiegoś lewaka, któremu brakło argumentów i dał Ci minusa

A ty dostałeś należny ci minus za agresywny, obelżywy spam bez żadnej merytoryki, gdy mnie nie brak argumentów merytorycznych.
Mam cię chwalić za prostackie ujadania nie na temat?
22-08-2019 19:25 
 Ocena 1 na 1
ololessa (187 punktów)
>Przydzielanie dzieci ludziom ma brać pod uwagę potencjalne zagrożenia. Np. wśród alkoholików jest częstsza przemoc i zaniedbania wychowawcze, dlatego w mojej cywilizacji alhoholicy dzieci adoptować nie mogą.
Jasne ale gdzie są potencjalne zagrożenia związkó
>Tysiące lat doświadczeń
>udowodniły, że potencjalnie najbardziej korzystna jest dla adoptowanego dziecka symulacja rodziny, czyli mężczyzna (namiastka ojca) i kobieta (namiastka matki), w związku najbardziej potencjalnie stabilnym, czyli małżeństwo.
Niczego nie udowodniły bo to stan domyślny
>Dlatego pierwszeństwo adopcji mają małżeństwa, a nie konkubinaty, nie samotne kobiety lub mężczyźni ani nie grupki jednopłciowe.
Problemem nie jest pierwszeństwo ale prawo do adopcji(ale też by mogło się stać problemem gdyby zostały opublikowane badania na ten temat)
>Od jednopłciowych grupek typowych jeszcze gorsze sa pary nie tylko jednopłciowe, ale dodatkowo zboczone. Wśród homoseksualistów nie tylko są częstsze inne dodatkowe choroby psychiczne (udokumentowane konkretnymi badaniami naukowymi), ale też są częstsze szkodliwe wzorce w tej subkulturze, np. promiskuityzm.
Oczywiście, Odsiewanie ziarna o plew, Myślę że nawet jeśli tylko 10% par homo ubiegających się o dziecko spełniało by wymagania to warto by było.
>W naszej cywilizacji nie pluje się innym ludziom w twarz, nie defekuje na przystankach, nie kopuluje profesor ze studentką w czasie wykładu, nie wchodzi się z fujarą lub szparką na wierzchu do filharmonii, nie sika się do talerzy w restauracji i nie daje się dzieci do adopcji ludziom dotkniętym dewiacją.
strawman
>Sorry, taka cywilizacja, sorry, taka kultura.
Czy to kultura jest tworem ludzkości czy odwrotnie, właściwie to te kulturę tworzyli nasi przodkowie którzy byli statystycznie głupsi od nas. Więc czemu problemem by miało być poprawianie jej jeśli by się myliła w pewnych kwestiach?

Czy naprawdę sądzisz że w 100% przypadków wychowywanie dzieci przez pary homo byłoby gorsze niż brak rodziny? Musisz mieć ku temu naprawdę poważne podstawy zakrawające o bycie pomiotami antychrysta przez homoseksualnych

Powtarzam; orientacji się nie wybiera a jeżeli by były pary godne dzieci według obecnego systemu adopcyjnego ale homo.. to co w tym złego?
Gorilla (1205 punktów)
>>Przydzielanie dzieci ludziom ma brać pod uwagę potencjalne zagrożenia. Np. wśród alkoholików jest częstsza przemoc i zaniedbania wychowawcze, dlatego w mojej cywilizacji alhoholicy dzieci adoptować nie mogą.
>Jasne ale gdzie są potencjalne zagrożenia związkó

W pracy naukowej którą przytoczyłem. Tam przeczytasz o 2x większej szansie występowania zaburzeń psychicznych u homo- i biseksów w związku z użyciem substancji psychoaktywnych.
Dzieci nie powinny wpaść w łapy ani alkoholików, ani zboczonych ćpunów.

I nie liczy się czy chla lub ćpa w chwili adopcji. Adopcja nie jest na tydzień, lecz na wiele lat, dlatego dla dobra dziecka nie daje się dziecka w łapska przedstawicieli tej subkultury, która ma większą szansę ześwirowania po chlaniu lub ćpaniu.

>>Tysiące lat doświadczeń
>>udowodniły, że potencjalnie najbardziej korzystna jest dla adoptowanego dziecka symulacja rodziny, czyli mężczyzna (namiastka ojca) i kobieta (namiastka matki), w związku najbardziej potencjalnie stabilnym, czyli małżeństwo.
>Niczego nie udowodniły bo to stan domyślny

Tak samo jak stanem domyślnym jest, że jak siedzisz na gałęzi którą piłujesz, to w końcu spadniesz😋

>Problemem nie jest pierwszeństwo ale prawo do adopcji(ale też by mogło się stać problemem gdyby zostały opublikowane badania na ten temat)

Badania o częstszych chorobach psychicznych wśród homoseksów przedstawiłem w innym wpisie.
Moja cywilizacja nie da dzieci do adopcji ani alkoholikom, ani homoparkom, ani szympansom.

>Oczywiście, Odsiewanie ziarna o plew, Myślę że nawet jeśli tylko 10% par homo ubiegających się o dziecko spełniało by wymagania to warto by było.

Co warto? Ryzykować że jeden dwóch homo "tatusiów" zeświruje już po adopcji?

>>Sorry, taka cywilizacja, sorry, taka kultura.
>Czy to kultura jest tworem ludzkości czy odwrotnie, właściwie to te kulturę tworzyli nasi przodkowie którzy byli statystycznie głupsi od nas.

Może twoi przodkowie. Moi byli nie mniej mądrzy, tylko mniej wiedzy mieli.

>więc czemu problemem by miało być poprawianie

Poprawianie? Dawanie dzieci zbokom, potencjalnym ćpunom i potencjalnie chorym psychicznie?

>Czy naprawdę sądzisz że w 100% przypadków wychowywanie dzieci przez pary homo byłoby gorsze niż brak rodziny?

Wystarczy 60% by pogonić popaprańców chcących krzywdzić dzieci
22-08-2019 20:17 
 Ocena 2 na 2
ololessa (187 punktów)
>Dzieci nie powinny wpaść w łapy ani alkoholików, ani zboczonych ćpunów.
Mówimy o homoseksualistach a nie o wyżej wspomnianych
>I nie liczy się czy chla lub ćpa w chwili adopcji. Adopcja nie jest na tydzień, lecz na wiele lat, dlatego dla dobra dziecka nie daje się dziecka w łapska przedstawicieli tej subkultury, która ma większą szansę ześwirowania po chlaniu lub ćpaniu.
>>Niczego nie udowodniły bo to stan domyślny
>Tak samo jak stanem domyślnym jest, że jak siedzisz na gałęzi którą piłujesz, to w końcu spadniesz😋
Super ale nie masz nic na wskazanie że ta analogia jest trafna druhu. W dodatku jak teraz to czytam 2gi raz to bardziej to wskazuje na to że stan domyślny jest zły chociaż dunno.
>Badania o częstszych chorobach psychicznych wśród homoseksów przedstawiłem w innym wpisie.
Tak upierając się to korelacja nie oznacza wynikania ale nawet przyznając ci punkt to #niewszyscyiguesschybażedaszmibadaniażewszyscytowtedytak
>>Oczywiście, Odsiewanie ziarna o plew, Myślę że nawet jeśli tylko 10% par homo ubiegających się o dziecko spełniało by wymagania to warto by było.
>Co warto? Ryzykować że jeden dwóch homo "tatusiów" zeświruje już po adopcji?
Tak Jaki to byłby odsetek? Wydaje się że traktujesz homoseksualistów jako ludzi 2giego sortu czy to tylko dlatego że nie mogą mieć dzieci?
>Może twoi przodkowie. Moi byli nie mniej mądrzy, tylko mniej wiedzy mieli.
Myślałem że Gorilla to tylko nick XDDDDDDDDDDD(SORY MUSIAŁEM)(a merytorycznie to przecież mamy wspólnych przodków i wcale nie ma przyrostu IQ pokoleniowego i totalnie testy na IQ nie są ciągle komplikowane aby średnia wciąż wynosiła 100..[to był sarkazm druhu bo tak serio to tak jest])
>Poprawianie? Dawanie dzieci zbokom, potencjalnym ćpunom i potencjalnie chorym psychicznie?
Chodziło mi ogólnie przepraszam że tak to zrozumiałeś..
>Wystarczy 60% by pogonić popaprańców chcących krzywdzić dzieci
Hej jeśli uważasz że każdy homoseksualista chcę krzywdzić dzieci to naprawdę musisz mieć mocne podstawy pokaż mi je to będę ich niecierpiał z tobą okej? Nie chcę cię obrażać ale te niektóre argumenty to wyglądają mi na samą homofobie więc powtórzę orientacji niestety się nie wybiera.. I oczywiście że chodzi wyłącznie o dobro dzieci ale osobiście nie wierze aby zupełnie ani jedna para homo nie nadawała się aby dać rodzinę i szanse na przyszłość choć jednemu dziecku i to w najbardziej pesymistycznym scenariuszu!(no może nie najbardziej ale prawie)
Miła rozmowa, może dowiemy się kto z nas ma racje, miej otwarte oczy druhu

Ej wgl czy każdy humanista jest według ciebie lewakiem?
A każdy lewak kimś złym?
Nie generalizujmy tak ludzi! Jeszcze tak kiepsko, przecież ten podział jest paskudny i niejasny, a ten temat to tylko jedna kwestia!
Gorilla (1205 punktów)
>>Dzieci nie powinny wpaść w łapy ani alkoholików, ani zboczonych ćpunów.
>Mówimy o homoseksualistach a nie o wyżej wspomnianych

O wyżej wspomnianych. Zajrzyj do innych moich wpisów w tym wątku, tam są przedstawione wyniki badań naukowych potwierdzające, że statystycznie częściej u tęczowych są zaburzenia psychiczne po użyciu substancji psychoaktywnych

>>I nie liczy się czy chla lub ćpa w chwili adopcji. Adopcja nie jest na tydzień, lecz na wiele lat, dlatego dla dobra dziecka nie daje się dziecka w łapska przedstawicieli tej subkultury, która ma większą szansę ześwirowania po chlaniu lub ćpaniu.
>>>Niczego nie udowodniły bo to stan domyślny
>>Tak samo jak stanem domyślnym jest, że jak siedzisz na gałęzi którą piłujesz, to w końcu spadniesz😋
>Super ale nie masz nic na wskazanie że ta analogia jest trafna

Prostszej już dać się nie da.
Jeszcze raz:
Sprawdzanie czy kandydat do adopcji aktualnie chla lub ćpa to za mało. Przecież adoptowane roczne dziecko ma przebywać z adoptującymi jeszcze ok. 20 lat po adopcji. Nikt nie jest jasnowidzem, by przewidzieć czy kandydat do adoptowania w ciągu tych 20 lat nie zacznie ćpać lub chlać.

Dlatego profilaktycznie nie daje się dzieci do adopcji do tych subkultur, gdzie jest statystycznie wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia chorób psychicznych po chlaniu i ćpaniu. Czyli tęczowym też, bo to wykazały badania naukowe które przedstawiłem wcześniej

>>>Oczywiście, Odsiewanie ziarna o plew, Myślę że nawet jeśli tylko 10% par homo ubiegających się o dziecko spełniało by wymagania to warto by było.
>>Co warto? Ryzykować że jeden dwóch homo "tatusiów" zeświruje już po adopcji?
>Tak Jaki to byłby odsetek?

Podałem wyniki badań naukowych, tam jest podane.

>wydaje się że traktujesz homoseksualistów jako ludzi 2giego sortu czy to tylko dlatego że nie mogą mieć dzieci?

Mogą mieć własne dzieci. Mogą zawierać małżeństwa (chłop z babą) - tylko nie chcą.
I nie traktuję wszystkich nieszczęsnych homoseksualistów jak ludzi 2giego sortu. Nie zaglądam ludziom do łóżek, niech sobie robią co chcą, tylko zgodnie z naszą cywilizacją - bez rozgłosu, to są w naszej cywilizacji sprawy intymne

2 sort to tylko agresywni degeneraci prowokujący cynicznie na paradkach. A ostatni sort to ci, którzy chcą krzywdzić dzieci - wszystko jedno czy przez pedofilne wykorzystywanie, czy przez adopcję.

>>Może twoi przodkowie. Moi byli nie mniej mądrzy, tylko mniej wiedzy mieli.
>Myślałem że Gorilla to tylko nick XDDDDDDDDDDD(SORY MUSIAŁEM)(a merytorycznie to przecież mamy wspólnych przodków i wcale nie ma przyrostu IQ pokoleniowego

Prawdopodobnie mamy wręcz spadek. Moim hobby jest prehistoria i podejrzewam, że współczesny przeciętny użytkownik smartfona (który nie wie jakie procesy w tym smartfonie zachodzą) przeniesiony 20 tys. lat wstecz nie byłby w stanie wymyśleć większości tego, co mądrzy ludzie w prehistorii wymyślili.
Efekt lewackiej anty eugeniki, w puli genowej jest coraz większy udział genów hodowanych przez socjal durni.

>>Wystarczy 60% by pogonić popaprańców chcących krzywdzić dzieci
>Hej jeśli uważasz że każdy homoseksualista chcę krzywdzić dzieci to naprawdę musisz mieć mocne podstawy

Nie każdy. Nie każdy przecież chce adoptować dzieci. Do tego idioci są też wśród homoseksualistów. Ale ci nie będący skończonym głupkami i chcący adoptować dzieci to są s... syny, bo świadomie chcą narażać dziecko na społeczną stygmatyzację.

>osobiście nie wierze

I bardzo dobrze, tu się powinny liczyć fakty i logiczne rozumowamie, a nie wiara (teoretycznie, bo zindoktrynowanych lewacką religią są tu pęczki)

>A każdy lewak kimś złym?

Każdy lewak jest społecznie szkodliwy.
Lewaccy guru cynicznie dążący do zniszczenia naszej cywilizacji są warci stryczka, tak samo jak niegdyś stryczkiem karało się zdrajców.
A liczniejsi od nich lewaccy pożyteczni idioci są warci leczenia, a do czasu wyleczenia lub przy braku chęci leczenia - przynajmniej odsunięcia od możliwości decydowania o życiu innych ludzi. Sobie samym niech szkodzą jak tego chcą, kij im w ucho.
23-08-2019 16:28 
 Ocena 2 na 2
ololessa (187 punktów)
>>>I nie liczy się czy chla lub ćpa w chwili adopcji. Adopcja nie jest na tydzień, lecz na wiele lat, dlatego dla dobra dziecka nie daje się dziecka w łapska przedstawicieli tej subkultury, która ma większą szansę ześwirowania po chlaniu lub ćpaniu.

>Sprawdzanie czy kandydat do adopcji aktualnie chla lub ćpa to za mało. Przecież adoptowane roczne dziecko ma przebywać z adoptującymi jeszcze ok. 20 lat po adopcji. Nikt nie jest jasnowidzem, by przewidzieć czy kandydat do adoptowania w ciągu tych 20 lat nie zacznie ćpać lub chlać.
>Dlatego profilaktycznie nie daje się dzieci do adopcji do tych subkultur, gdzie jest statystycznie wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia chorób psychicznych po chlaniu i ćpaniu. Czyli tęczowym też, bo to wykazały badania naukowe które przedstawiłem wcześniej
Jak weźmiesz sobie grupkę przypadkowych 10 osób to możliwe są również takie zajścia. Pokaż mi wynikanie a nie korelacje. A jeśli to wynika z traktowania ich przez społeczeństwo to to jest problemem który należy zwalczyć
>>>>Oczywiście, Odsiewanie ziarna o plew, Myślę że nawet jeśli tylko 10% par homo ubiegających się o dziecko spełniało by wymagania to warto by było.
>>>Co warto? Ryzykować że jeden dwóch homo "tatusiów" zeświruje już po adopcji?
>>Tak Jaki to byłby odsetek?
>Podałem wyniki badań naukowych, tam jest podane.
>>wydaje się że traktujesz homoseksualistów jako ludzi 2giego sortu czy to tylko dlatego że nie mogą mieć dzieci?
>Mogą mieć własne dzieci. Mogą zawierać małżeństwa (chłop z babą) - tylko nie chcą.
A mogą zmienić swoją orientacje na pstryk? bo jak nie to zdanie wyżej nie ma najmniejszej wartości merytorczynej.
>I nie traktuję wszystkich nieszczęsnych homoseksualistów jak ludzi 2giego sortu. Nie zaglądam ludziom do łóżek, niech sobie robią co chcą, tylko zgodnie z naszą cywilizacją - bez rozgłosu, to są w naszej cywilizacji sprawy intymne
Rozsądnie
> 2 sort to tylko agresywni degeneraci prowokujący cynicznie na paradkach. A ostatni sort to ci, którzy chcą krzywdzić dzieci - wszystko jedno czy przez pedofilne wykorzystywanie, czy przez adopcję.
pierwsze zdanie:
No jasne najwidoczniej dają ci ku temu podstawy spk
drugie zdanie:
Strawman Może wgl usuńmy adopcje z tego świata bo pewnie jest tam jakiś procent ludzkości który by po adopcji SOBIE RZUCIŁ DZIECKIEM O ŚCIANE i żeby dzieci nie miały okazji tego doświadczyć zastosujmy EUGENIKE co o tym sądzisz?
>Prawdopodobnie mamy wręcz spadek.
Co do tego IQ to jednak możesz mieć racje ale to chyba nie jest aż tak jednoznaczne niemniej przepraszam.
>>>Wystarczy 60% by pogonić popaprańców chcących krzywdzić dzieci
>Nie każdy. Nie każdy przecież chce adoptować dzieci. Do tego idioci są też wśród homoseksualistów. Ale ci nie będący skończonym głupkami i chcący adoptować dzieci to są s... syny, bo świadomie chcą narażać dziecko na społeczną stygmatyzację.
Ale w takim razie to stygmatyzacja była by nowym problemem z którym należałoby się rozprawić druhu. Chyba że uważasz iż byłoby to dobre ale nie jestem co do tego przeświadczony, naprawde musiałby się pojawić badania bo teraz nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić czy to by było tragiczne w skutkach. Mogłoby.. być ale czy by było? Trzeba by było na to zezwolić na dekade i ewentualnie im zabrać prawo do adopcji gdyby faktycznie były fatalne skutki tej decyzji ale skoro jesteś za eugeniką to raczej nie przeszkadzał nwm (chyba że potem byłoby zignorowane jak różnice odmian ludzkich aka "rasy", ale nie wiem czy nadal to jest temat tabu).
>Każdy lewak jest społecznie szkodliwy.
>Lewaccy guru cynicznie dążący do zniszczenia naszej cywilizacji są warci stryczka, tak samo jak niegdyś stryczkiem karało się zdrajców.
>A liczniejsi od nich lewaccy pożyteczni idioci są warci leczenia, a do czasu wyleczenia lub przy braku chęci leczenia - przynajmniej odsunięcia od możliwości decydowania o życiu innych ludzi. Sobie samym niech szkodzą jak tego chcą, kij im w ucho.

Jak mniemam z twojego tematu to lewica=socjaliści
Zgodzę się że socjalizm jest beznadziejną ideologią ale czy nie łatwiej nazywać ich po prostu socjalistami?
Hmmm a czy prawa głosu dla kobiet są lewicowe=złe? albo równości ludzi wobec prawa(-politycy) Nie każda równość jest zła, A naprawde brakuje nam przesłanek by stwierdzić że wszystkie pary homo nie nadawały by się do adopcji nawet gdyby przepisy adopcyjne byłyby mega restrykcyjne to i tak myśle że o 1+ szczęśliwe dziecko więcej. No bo nie powiesz mi że lepsze warunki finansowe i wieczne wsparcie minimalnie 2 osób jest nic nie warte.
Gorilla (1205 punktów)

>Jak weźmiesz sobie grupkę przypadkowych 10 osób to możliwe są również takie zajścia.

Ale dzieci nie daje się do adopcji osobom przypadkowym

>A jeśli to wynika z traktowania ich przez społeczeństwo to to jest problemem który należy zwalczyć

Proponujesz delegalizację tęczowych prowokacji? Proponujesz strzelanie gumowymi kulami po tyłkach, czy gaz łzawiący?

>>Mogą mieć własne dzieci. Mogą zawierać małżeństwa (chłop z babą) - tylko nie chcą.
>A mogą zmienić swoją orientacje na pstryk?

A co mnie to obchodzi? Ich zmartwienie, ich wybór. Nie potrafi się chłop zachowywać wobec baby jak mąż, to trudno racjonalnie założyć, że bedzie się zachowywał wobec dziecka jak ojciec

>Może wgl usuńmy adopcje z tego świata bo pewnie jest tam jakiś procent ludzkości który by po adopcji SOBIE RZUCIŁ DZIECKIEM O ŚCIANE i żeby dzieci nie miały okazji tego doświadczyć zastosujmy EUGENIKE co o tym sądzisz?

Sądzę że nie rozumiesz, że trzeba zmniejszać do minimum PRAWDOPODOBIEŃSTWO skrzywdzenia dziecka adoptowanego przez popaprańców, w tym dewiantów.

>Ale w takim razie to stygmatyzacja była by nowym problemem z którym należałoby się rozprawić

Wymordować większość społeczeństwa która na pomysły takiego krzywdzenia dzieci reaguje obrzydzeniem i wstrętem? ? Tylko kto by wtedy płodził i rodził dzieci do adopcji przez tęczusiów?

> musiałby się pojawić badania

Jakie badania?
Czy najlepsza dla adoptowanego dziecka jest:
1. Rodzina?
2. Konkubinat 2 zboczeńów?
3. Związek zboczeńca z kozą?
4. Związek kanibala z nekrofilem?
5. Związek pederasty z transwestytą?

W mojej cywilizacji jest zakaz wykonywania eksperymentów medycznych na ciężarnych kobietach i dzieciach. Ostatni który to robił to narodowy socjalista niedoktor Józef Mengele.
A teraz lewactwo, zresztą też socjaluchy, chce eksperymentować nie tylko ze zdrowiem dzieci, ale z ich całym życiem?

Po moim trupie, lewaccy zboczeńcy!

>bo teraz nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić czy to by było tragiczne w skutkach Mogłoby.. być ale czy by było?

To eksperymentuj na sobie. Skocz na główkę do basenu bez wody z pytaniem czy "to by było tragiczne w skutkach Mogłoby.. być ale czy by było?"
A od dzieci proponuję się odpapryczyć.

>Trzeba by było na to zezwolić na dekade i ewentualnie im zabrać prawo do adopcji gdyby faktycznie były fatalne skutki

J. W.

>Jak mniemam z twojego tematu to lewica=socjaliści
>Zgodzę się że socjalizm jest beznadziejną ideologią ale czy nie łatwiej nazywać ich po prostu socjalistami?

Nie do końca, gdyż socjalizm to wg słowników państwowa własność środków produkcji. A obecne lewactwo wykombinowało, że lepiej własność zostawić, za to potężnie ograbiać. Ograbianie na raty daje lewusom większy zysk, niż zagrabienie jednorazowe

>Hmmm a czy prawa głosu dla kobiet są lewicowe=złe?

Złe jest lewicowe prawo głosu dla nawet największych półgłówków

>albo równości ludzi wobec prawa(-politycy)

To nie jest lewicowe.

> nie powiesz mi że lepsze warunki finansowe i wieczne wsparcie minimalnie 2 osób jest nic nie warte.

Oczywiście, dlatego powinno się preferować do adopcji stabilne finansowo i społecznie rodziny, a nie potencjalnie mniej trwałe konkubinaty często promiskuitycznych zboczeńców
23-08-2019 20:53 
 Ocena 1 na 1
ololessa (187 punktów)
>Proponujesz delegalizację tęczowych prowokacji? Proponujesz strzelanie gumowymi kulami po tyłkach, czy gaz łzawiący?
Z penalizacją należy postępować ostrożnie druhu
Właściwie czy lepszą taktyką nie byłoby jednocześnie wspieranie mniejszości seksualnych i negowanie tych marszy? aby to wyprzeć ale to taka tylko dygresja
>>A mogą zmienić swoją orientacje na pstryk?
>A co mnie to obchodzi? Ich zmartwienie, ich wybór. Nie potrafi się chłop zachowywać wobec baby jak mąż, to trudno racjonalnie założyć, że bedzie się zachowywał wobec dziecka jak ojciec
Ale ich nie interesują kobiety druhu.. Czy mógłbyś nagle sprawić aby obiektem twojej orientacji były puszki po energetykach? Bo ja nie więc to nie jest wybór.
>>Może wgl usuńmy adopcje z tego świata bo pewnie jest tam jakiś procent ludzkości który by po adopcji SOBIE RZUCIŁ DZIECKIEM O ŚCIANE i żeby dzieci nie miały okazji tego doświadczyć zastosujmy EUGENIKE co o tym sądzisz?
>Sądzę że nie rozumiesz, że trzeba zmniejszać do minimum PRAWDOPODOBIEŃSTWO skrzywdzenia dziecka adoptowanego przez popaprańców, w tym dewiantów.
To by zmniejszyło do minimum bo do 0 Zjedziesz poniżej? Czyli najlepsze rozwiązanie czyż nie?
>>Ale w takim razie to stygmatyzacja była by nowym problemem z którym należałoby się rozprawić
>Wymordować większość społeczeństwa która na pomysły takiego krzywdzenia dzieci reaguje obrzydzeniem i wstrętem? ? Tylko kto by wtedy płodził i rodził dzieci do adopcji przez tęczusiów?
>> musiałby się pojawić badania
>Jakie badania?
>Czy najlepsza dla adoptowanego dziecka jest:
>1. Rodzina?
>2. Konkubinat 2 zboczeńów?
>3. Związek zboczeńca z kozą?
>4. Związek kanibala z nekrofilem?
>5. Związek pederasty z transwestytą?
XDDDDDDDDDDDDDDDDD! Twoja kreatywność nie ma granic Uwielbiam cię! Nadal się śmieje jak to czytam. To nie ma cię obrazić po prostu genialnie to napisałeś Najlepsza hiperbola ever!
>W mojej cywilizacji jest zakaz wykonywania eksperymentów medycznych na ciężarnych kobietach i dzieciach. Ostatni który to robił to narodowy socjalista niedoktor Józef Mengele.
Czy eksperymenty na dzieciach i z udziałem dzieci to to samo?
Bo jestem przekonany że Józef nie był ostatnim kto przeprowadzał eksperymenty z udziałem dzieci, a homo adopcje właśnie takim by były
>To eksperymentuj na sobie. Skocz na główkę do basenu bez wody z pytaniem czy "to by było tragiczne w skutkach Mogłoby.. być ale czy by było?"
Hej czy naprawdę chcesz abym sobie zrobił krzywde ?
>To nie jest lewicowe.
>> nie powiesz mi że lepsze warunki finansowe i wieczne wsparcie minimalnie 2 osób jest nic nie warte.
>Oczywiście, dlatego powinno się preferować do adopcji stabilne finansowo i społecznie rodziny, a nie potencjalnie mniej trwałe konkubinaty często promiskuitycznych zboczeńców.
Jeju gdybyś nie dodał nic po przecinku to chyba byłbym najszczęślwiszym skarabeuszkiem na świecie.. A co do tamtego to zapytam w prost Czy uważasz że żadna para homoseksualistów nienadawała by się nigdy do posiadania adoptowanego potomstwa bo są aż tak wykolejeni genetycznie? Gdyby to wykolejenei było prawdziwe to nie sądzisz że powinieneś mieć sterty badań potwierdzające to?
(teraz sobie uświadomiłem że ta twoja pedofilia raczej odpada bo są w związku homo ze sobą [dwie dorosłe osoby], no to chyba nie ta orientacja druhu)
Duch Prawdy (14787 punktów)
>czy są jakieś racjonalne obiekcje dotyczące adopcji przez homoseksualistów?

wpolityce.(*)nCrj1TZ8oYrCFE-yXfkjOfr5EXqCBc

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
ololessa (187 punktów)
>>czy są jakieś racjonalne obiekcje dotyczące adopcji przez homoseksualistów?
>wpolityce.(*)nCrj1TZ8oYrCFE-yXfkjOfr5EXqCBc
ciekawy artykuł ale nie na temat bo mówi o związku w dzieciństwie jednego z rodziców z osobą tej samej płci
"W procesie adopcji próbuje się wyeliminować wszystkie patologie."

Hej znalazłem coś więcej o tych badaniach może chciałbyś poczytać:
pl.wikipedia.org/wiki/New_Family_Structures_Study
Nie bez powodu są krytykowane za metodologie
A i to ten artykuł wpolityce jest zmanipulowany jak się przyjrzysz (bardzo)

Dobrze że masz mnie bo jeszcze byś promował takie coś!
Ten świat to paskudne miejsce..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365