Racjonalista - Strona głównaDo treści
galeria to raj

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
20-09-2019 15:00okragly (21676 punktów)galeria to raj
Ocena 3 na 3
Hipermarket to raj. w którym mężczyzna jest myśliwym, chce upolować spodnie, wpada do raju, upoluje i szybko wraca. Kobieta to zbieracz (zapewniała w raju 80% produktów) -nawet jak wchodzi po masło - chodzi powoli po całym "raju", pilnie wypatrując, zbiera do koszyka, Widać po jej oczach, że bywanie w raju, zbieractwo, sprawia jej ogromną przyjemnośc.

galeria daje poczucie bezpieczeństwa (raju) Zbieranie, polowanie (w PRL-u polowalo sie np. na pralke, dzisiaj pozbawili nas tej przyjemnosci) Zbieractwo najgłębiej, ewolucyjnie ugruntowana potrzeba, sama przyjemności. Galeria daje natychmiastowe zaspokojenie, jak w raju, w odróżnieniu od świątyń, gdzie przyjemności odsuwane są na przyszłość. Kapitalizm wytworzył nowy raj, galerie, tylko żeby do niego wejść musisz przez min 8 godz dziennie być niewolnikiem. W prawdziwym raju była galeria ale bez śmieciowego jedzenia i bez pracy.

zabierając niedziele handlową, zabrali raj
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Hipermarket to raj[...] Kobieta to zbieracz [...] zbieractwo, sprawia jej ogromną przyjemnośc
Pewnie. A nie jakieś seksitowskie "kobiety lubią wydawać pieniądze".

> Kapitalizm wytworzył nowy raj, galerie, tylko żeby do niego wejść musisz przez min 8 godz dziennie być niewolnikiem.
Krócej: kapitalizm tworzy niewolnictwo.


Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
21-09-2019 09:21 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>> Kapitalizm wytworzył nowy raj, galerie, tylko żeby do niego wejść musisz przez min 8 godz dziennie być niewolnikiem.
>Krócej: kapitalizm tworzy niewolnictwo.
tak jest, dodając, korzystajac z okazji, sposób wyrzucania nas z raju? na przykładzie murzynów w Afryce. Koloniści stanęli przed dylematem, jak zmusić Afrykańczyków do pracy dla "pana"? W owym czasie Afrykańczycy żyli w edenie, zdobycie pożywienia to 2 h przyjemnej aktywności zbieracza (Galeria), nie mieli najmniejszej ochoty wykonywać pracy w kopalniach czy na plantacjach Co więc zrobili "pany"? Postanowili zabrać im ziemie, wtedy Murzyni przyjdą pracować w kopalniach, na plantacjach za psie pieniądze, 12 godz dziennie (dzieci też), palili nawet drzewa owocowe i orzechy po to, aby ludzi z niedawno raju maksymalnie zniewolić.

szukanie raju, moim celem
21-09-2019 11:19 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> jak zmusić Afrykańczyków do pracy
Swoją drogą ciekawe czy takie zmuszanie do pracy może uchodzić za pracę; fajnie, jakoby któryś uczestnik wątku o kierowniku mnie w tej kwestii oświecił.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
21-09-2019 15:15 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>> jak zmusić Afrykańczyków do pracy
>Swoją drogą ciekawe czy takie zmuszanie do pracy może uchodzić za pracę;
do takiej pracy jesteśmy socjalizowani (wychowywani) od przedszkola z tego powodu jest czasami odwrotnie, bez pracy ludzie cierpią męki, tak jak krowa, nie wydojona ryczy

>fajnie, jakoby któryś uczestnik wątku o kierowniku mnie w tej kwestii oświecił.

cytat autorki przywołanego wątku "Mając do wykonania robotę, np. budowę domu, możemy postąpić na dwa sposoby: zakasać rękawy i dom wybudować, lub - jeśli nam się budować np. nie chce - wynająć kogoś, kto zrobi to ZA NAS.

Oczywiście nie chcący budować osobiście nygus we własnym interesie dopilnowuje wykonawstwa, ale przecież ów dozór to czynność którą wykonuje by roboty UNIKNĄĆ, więc nie jest to robota.

Czyli NAPRAWDĘ pracuje tylko bezpośrednio budujący."


jeśli nadzorujący jest emocjonalnie zwiazany z budowa domu np dla siebie, nie jest to praca a przyjemność, nie może się doczekać kiedy będzie mógł porozmawiać z robotnikami, opieprzyc ich i/lub pochwalić
bym rozdzielił czynność -praca czy nie- pod wzgledem emocji które wywołuje, gotowanie może być pracą może i przyjemnościa

szukanie raju, moim celem
22-09-2019 02:10 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> jak zmusić Afrykańczyków do pracy
>>Swoją drogą ciekawe czy takie zmuszanie do pracy może uchodzić za pracę;
>do takiej pracy jesteśmy socjalizowani
Jesteś "zsocjalizowany do zmuszania Murzynów do pracy"?

>jeśli nadzorujący jest emocjonalnie zwiazany z budowa domu np dla siebie, nie jest to praca a przyjemność, nie może się doczekać kiedy będzie mógł porozmawiać z robotnikami, opieprzyc ich i/lub pochwalić
Kierownica możliwość opieprzenia lub pochwalenia wykonawców jest miła (bo niemiło to jest być zmuszonym do trzymania gęby na kłódkę); ergo: każdy kierownik jest ze swoją pracą emocjonalnie związany.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
22-09-2019 06:26 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>... każdy kierownik jest ze swoją pracą emocjonalnie związany.<<

A nie daj boże, jak mawiają ateiści, mieć kierowniczkę.
Z tego co można tu i tam wyczytać, to panie mają nawet bardziej przerąbane z kierowniczkami, niż faceci.
22-09-2019 14:03 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A nie daj boże, jak mawiają ateiści, mieć kierowniczkę.
To najpewniej kwestia kompleksów, opinię złych szefów miewają też panowie niskiego wzrostu. Za to wysocy mają szansę uchodzić za wielkodusznych, bo ich "nieopresyjność" zapewne pozytywnie zaskakuje.

>>Z tego co można tu i tam wyczytać, to panie mają nawet bardziej przerąbane z kierowniczkami, niż faceci.
Za to mają lepiej z kierownikami.


Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
22-09-2019 19:20 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>> jak zmusić Afrykańczyków do pracy
>> Swoją drogą ciekawe czy takie zmuszanie do pracy może uchodzić za pracę
jeśli ma się w perspektywie nagrodę, np tonę złota to zmuszanie do pracy Murzynów nie jest pracą, raczej przygodą, ważne emocje. Jeśli nie ma nagrody a normalna pensja, to praca.

>>do takiej pracy jesteśmy socjalizowani
>Jesteś "zsocjalizowany do zmuszania Murzynów do pracy"?
pisalem co wiedzialem, że nie na temat? zdarza się, zmieniłem, patrz wyżej

>Kierownica możliwość opieprzenia lub pochwalenia wykonawców jest miła (bo niemiło to jest być zmuszonym do trzymania gęby na kłódkę);
musi być komunikacja, żeby wiedzieli czy dobrze, raczej sie nie opieprza wykonawce tylko komentuje że np sernik się udał albo nie, uwage trzeba zwracać jak ukochanemu

>ergo: każdy kierownik jest ze swoją pracą emocjonalnie związany.
jeśli dla siebie coś robi to są to emocje pozytywne, uskrzydlające, jeśli jest kierownikiem w nie swojej sprawie to negatywne a wiec pracuje

praca czy nie, na przykladzie raju. Jest sobie, stado ludzkie w swoim obozie, zrobili sie glodni, postanowili iść na popas, droga do galeri i w niej żerowanie nie jest pracą, nogi same szly (byli głodni). Ale gdyby im powiedzieć, gdy się najedli (są najedzeni, cięzcy) weźcie więcej na zapas to byłaby praca (emocje). W raju było tu i teraz jak w praktyce ZEN


szukanie raju, moim celem
23-09-2019 01:00 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jeśli ma się w perspektywie nagrodę, np tonę złota to zmuszanie do pracy Murzynów nie jest pracą
A co powiesz na pół tony?

>Jeśli nie ma nagrody a normalna pensja, to praca.
Synonimem pensji jest termin "wynagrodzenie".

>>ergo: każdy kierownik jest ze swoją pracą emocjonalnie związany.
>jeśli dla siebie coś robi to są to emocje pozytywne, uskrzydlające, jeśli jest kierownikiem w nie swojej sprawie to negatywne a wiec pracuje
Każdy kierownik na swoją rzecz dopilnowuje ludzi.

> jest kierownikiem w nie swojej sprawie
Daj przykład takiego kierownika.


Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
24-09-2019 14:57 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>jeśli ma się w perspektywie nagrodę, np tonę złota to zmuszanie do pracy Murzynów nie jest pracą
>A co powiesz na pół tony?
może być niewolnica. Matriarchat upadł jak panowie zauważyli że nie muszą słuchać sie swoich pan, moga zniewolić obce niewiasty, napadając

>>Jeśli nie ma nagrody a normalna pensja, to praca.
>Synonimem pensji jest termin "wynagrodzenie".
W niektórych kulturach słowa "robotnik" oraz "niewolnik" brzmią niemal identycznie

szukanie raju, moim celem
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>jeśli ma się w perspektywie nagrodę, np tonę złota to zmuszanie do pracy Murzynów nie jest pracą
>>A co powiesz na pół tony?
>może być niewolnica
Lub niewolnik, dość, że bez względu na wynagrodzenie zmuszanie do pracy nie jest pracą.

>W niektórych kulturach słowa "robotnik" oraz "niewolnik" brzmią niemal identycznie Się nie dziwię.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
24-09-2019 22:51 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>.... bez względu na wynagrodzenie zmuszanie do pracy nie jest pracą.
jest, szczególnie zmusić do pracy wolontariuszy...

najlepiej samemu zabrać sie do pracy dajac przyklad (raj

szukanie raju, moim celem
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>zmusić do pracy wolontariuszy...


> najlepiej samemu zabrać sie do pracy
Chyba, że się jest wolontariuszem...

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
finerbijk (17282 punktów)
>W prawdziwym raju była galeria ale bez śmieciowego jedzenia i bez pracy.
I jak przeżyłeś 35 lat, to się mogłeś uważać za szczęśliwca dożywającego sędziwego wieku. No, chyba, że ktoś wierzy w biblijne opowieści o patriarchach żyjących 500, 700, i więcej. Ale to już bardziej epoka rolnictwa, więc raczej już po zbierackim raju.

Może jakby odjąć te godziny spędzone teraz przy pracy, to w sumie na jedno wyjdzie z tym rajem rajskim vs. kapitalistycznym, ale to pod warunkiem, że ktoś nie lubi swojej pracy.
23-09-2019 13:03 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>W prawdziwym raju była galeria ale bez śmieciowego jedzenia i bez pracy.
>I jak przeżyłeś 35 lat, to się mogłeś uważać za szczęśliwca dożywającego sędziwego wieku. No, chyba, że ktoś wierzy w biblijne opowieści o patriarchach żyjących 500 i więcej.
Elity tłumacza nam, że żyjemy w najlepszym ze światów. Dlaczego wciskaja nam taki kit? Mamy być im wdzięczni i nie buntować się. Średnia długość życia w raju to 54 lata (wg mnie celowo zaniżona) pl.wikiped(*)a_dalsza_długość_trwania_życia

> jakby odjąć godziny spędzone pracy, to w sumie na jedno wyjdzie z tym rajem rajskim vs. kapitalistycznym,
raj to stado przyjaciół, znaja sie od urodzenia, zaczynającie odczuwać głód, nogi same niosą nad rzekę aby nałapać ryb, nastepnie ognisko, śpiew, dziewczyny i sen. I tak w koło Macieju. W tym czasie na całym swiecie ludzi było tyle co w Krakowie, a zwierzyny w bród, nie bala sie ludzi a wiec latwa do upolowania

> pod warunkiem, że ktoś nie lubi pracy.
80% nie lubi


szukanie raju, moim celem
JamJest (19 punktów)
>Hipermarket to raj. w którym mężczyzna jest myśliwym, chce upolować spodnie, wpada do raju, upoluje
>i szybko wraca. Kobieta to zbieracz (zapewniała w raju 80% produktów) -nawet jak wchodzi po masło -
>chodzi powoli po całym "raju", pilnie wypatrując, zbiera do koszyka, Widać po jej oczach, że bywanie
>w raju, zbieractwo, sprawia jej ogromną przyjemnośc.

ale facet w markecie spędza 5-ć minut bo z góry ma upatrzony produkt i po niezbędnej przymiarce go od razu kupuje a następnie wybywa z marketu No nie jest tak ?
23-09-2019 14:55 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>facet w markecie spędza 5-ć minut bo z góry ma upatrzony produkt i po niezbędnej przymiarce go od razu kupuje
Tak samo kobieta w markecie z częściami samochodowymi czy np. hydrauliką: kupuje wg planu i w 5 minut wychodzi.

Nie wszystko czego nie rozumiemy jest błędem.
23-09-2019 16:34 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>facet w markecie spędza 5-ć minut bo z góry ma upatrzony produkt i po niezbędnej przymiarce go od razu kupuje
>Tak samo kobieta w markecie z częściami samochodowymi czy np. hydrauliką: kupuje wg planu i w 5 minut wychodzi.
sklepu z częściami samochodowymi to chyba już niema a z hydrauliką to podobnie sie zachowujemy.

W raju -galerii jednego brakuje, stoiska z alkoholem. może nie potrzebowali w końcu raj

szukanie raju, moim celem
Bzymbzymk (-3 punktów)
(zablokowany)
>Hipermarket to raj. w którym mężczyzna jest myśliwym, chce upolować spodnie, wpada do raju, upoluje
>i szybko wraca. Kobieta to zbieracz (zapewniała w raju 80% produktów) -nawet jak wchodzi po masło -
>chodzi powoli po całym "raju", pilnie wypatrując, zbiera do koszyka, Widać po jej oczach, że bywanie
>w raju, zbieractwo, sprawia jej ogromną przyjemnośc.
>
>galeria daje poczucie bezpieczeństwa (raju) Zbieranie, polowanie (w PRL-u polowalo sie np. na
>pralke, dzisiaj pozbawili nas tej przyjemnosci) Zbieractwo najgłębiej, ewolucyjnie ugruntowana
>potrzeba, sama przyjemności. Galeria daje natychmiastowe zaspokojenie, jak w raju, w odróżnieniu od
>świątyń, gdzie przyjemności odsuwane są na przyszłość. Kapitalizm wytworzył nowy raj, galerie, tylko
>żeby do niego wejść musisz przez min 8 godz dziennie być niewolnikiem. W prawdziwym raju była
>galeria ale bez śmieciowego jedzenia i bez pracy.
>zabierając niedziele handlową, zabrali raj

Raj dla głupców

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365