Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
18-05-2020 01:08Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
Ocena 1 na 1
Na wiki znalazłem takie zdanie

>W teorii marksistowskiej feudalizm jest formacją społeczno-ekonomiczną następującą po niewolnictwie, a przed kapitalizmem.
pl.wikipedia.org/wiki/Feudalizm

które wskazuje na związek między niewolnictwem, feudalizmem, kapitalizmem i chodzi mi po głowie pytanie co te systemy społeczno-gospodarcze łączy ze sobą?

Przychodzi mi do głowy pewna odpowiedź.

>Własność (łac. prioprietas) – najszersze, podstawowe prawo rzeczowe, pozwalające właścicielowi korzystać z rzeczy i rozporządzać nią z wyłączeniem innych osób (ius disponendi) (w jego ramach właściciel korzysta z maksimum uprawnień względem rzeczy).
pl.wikipedia.org/wiki/Własność

Chciałbym postawić taką tezę, iż wszystkie wymienione tu systemy społeczno-gospodarcze, będące swoimi ewolucyjnymi następnikami, w gruncie rzeczy odnoszą się do hierarchii osobników istniejącej u zwierząt stadnych.

Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zeniu73 (6483 punktów)

>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?

Tak Jasiu. A teraz weź tabletkę i spokojnie skończ kolorowankę.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
>Tak Jasiu. A teraz weź tabletkę i spokojnie skończ kolorowankę.

Wiem o co Ci chodzi.
Ten wniosek choć słuszny, bo oparty na rzeczywistości, jawi Ci się jako niekorzystny, zatem będziesz z kolesiami udawał, że go nie ma.

Zaprzecz.
Napisz, choć że to nieprawda.

Nie zrobisz?
Bo wyjdziesz na kłamcę?
Dlatego będziesz obrażał?
18-05-2020 15:34 
 Ocena 7 na 7
zeniu73 (6483 punktów)
>>>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
>>Tak Jasiu. A teraz weź tabletkę i spokojnie skończ kolorowankę.
>Wiem o co Ci chodzi.
>Ten wniosek choć słuszny, bo oparty na rzeczywistości, jawi Ci się jako niekorzystny, zatem będziesz z kolesiami udawał, że go nie ma.
>Zaprzecz.
>Napisz, choć że to nieprawda.
>Nie zrobisz?
>Bo wyjdziesz na kłamcę?
>Dlatego będziesz obrażał?

Nie zaprzeczam. Masz rację, Jasiu.
Tylko spokojnie. Nie denerwuj się.
18-05-2020 15:49 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie zaprzeczam. Masz rację, Jasiu.
> Tylko spokojnie. Nie denerwuj się.

Prowokacje oraz imputowanie dyskomfortu "jawi Ci się jako niekorzystny, zatem będziesz z kolesiami udawał, że go nie ma" już nie skutkują.
Zeniu - taki spokój, jak możesz..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
18-05-2020 17:52 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Nie zaprzeczam. Masz rację, Jasiu.
>> Tylko spokojnie. Nie denerwuj się.
>Prowokacje oraz imputowanie dyskomfortu "jawi Ci się jako niekorzystny, zatem będziesz z kolesiami udawał, że go nie ma" już nie skutkują.
>Zeniu - taki spokój, jak możesz..

Zmawiacie się?
Pytanie jednak pozostaje.
Czy kapitał oznacza hierarchię w stadzie homo sapiens?

Czy właściciel na swoim terytorium jest nadrzędny względem intruza i w sytuacji niepodporządkowania się czy będzie wobec intruza agresywny na wzór i podobieństwo stosunków agresywno-uleglych będących podstawą hierarchii u innych gatunkow społecznych?

Podejrzewam, że dawni właściciele niewolników również kpili z ludzi, tworzących idee, wg których niewolnictwo było społecznie szkodliwe i niemoralne.

Tak jak Wy tez kpicie z tego, że kapitał oznacza hierarchię.

Temu nie da się zaprzeczyc.

Dlatego uważam, że skoro szerzycie kłamstwa i wrogie społeczeństwu ideologie to w efekcie musicie przegrać. Nie wygracie tej wojny, nawet gdybyście byli najlepszymi kłamcami na świecie.
18-05-2020 18:17 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Pytanie jednak pozostaje.
Pytanie jednak pozostaje.
Odpowiedzi brak


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-05-2020 18:43 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Pytanie jednak pozostaje.
>Pytanie jednak pozostaje.
>Odpowiedzi brak

Spółdzielca/pracownik spółdzielni pracy, o istnieniu których mówią bajki na dobranoc, jest takim właścicielem spółdzielni jakim podatnik jest właścicielem skarbu państwa.

Gsyby podatnik zwrócił się do banku centralnego o wydanie jego kasy ze skarbu państwa, to ochrona na bramce do banku poszczulaby na niego psy.
18-05-2020 20:14 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>>Pytanie jednak pozostaje.
>>Pytanie jednak pozostaje.
>>Odpowiedzi brak
>Spółdzielca/pracownik spółdzielni pracy, o istnieniu których mówią bajki na dobranoc,

Dobrze, że te bajki nie opowiadają o twoich ekonomicznych studiach


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-05-2020 21:08 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>>Pytanie jednak pozostaje.
>>>Pytanie jednak pozostaje.
>>>Odpowiedzi brak
>>Spółdzielca/pracownik spółdzielni pracy, o istnieniu których mówią bajki na dobranoc,
>Dobrze, że te bajki nie opowiadają o twoich ekonomicznych studiach

Posługujesz się argumentem istnienia spółdzielni pracy, które nie mają żadnego wpływu na dzialanosc kapitalistycznej gospodarki i pracownicza współwłasnością środków produkcji do obrony kapitału Bezosa, Muska, Solorza-Zaka przed wyjawieniem i opodatkowaniem a takze do obrony swojej kapitalowej emerytury.

Sam powiedz czyż to nie cyniczne, bezwzględne, wyzute z wszelkiego respektu dla godności drugiego człowieka dziadostwo?

Jak inaczej określić twoje ordynarne manipulacje?

Przez nadmierną spolegliwość roboli zrobiliście się niewiarygodnie aroganccy. Nie istnieją żadne granice waszej arogancji.

Kłamstwo, manipulacja, bezwzględność, poczucie wyższości i potężna agresja. Tak kreujecie swój świat i ktoś powinien Was powstrzymać.

W jakim stopniu gospodarka opiera się na spółdzielniach pracy?
W jakim stopniu robol/spoldzielca jest w tej spółdzielni właścicielem?

Założyłeś raz spółdzielnie, do obrócenia paroma tysiącami paciorków w jednym biznesie i będziesz mi teraz wpieral, że tak wygląda świat?

Świat wygląda tak kłamco!
www.google(*)on-model-y-noch-2020-28417/amp

Swój fałsz możesz wlewać, w waszych państwowych, "darmowych", przymusowych szkołach, w umysły dzieci biedoty a nie mi, żeby po osiągnięciu dojrzałości bez słowa sprzeciwu wyświadczyły Ci, tyraniem w ciemnych i zimnych halach od świtu do nocy, twoja kapitałową emeryturę, kiedy Ty będziesz popijał kawkę i czytał waszych filozofów mówiących o istnieniu "Übermenschen".
pl.m.wikipedia.org/wiki/Nadczłowiek
19-05-2020 07:02 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>>>>Pytanie jednak pozostaje.
>>>>Pytanie jednak pozostaje.
>>>>Odpowiedzi brak
>>>Spółdzielca/pracownik spółdzielni pracy, o istnieniu których mówią bajki na dobranoc,
>Posługujesz się argumentem....

Tak, posługuję się argumentem
Ty posługujesz się ucieczkami w zmianę tematu, chochołami, obelgami, żalami i bełkotem

>W jakim stopniu robol/spoldzielca jest w tej spółdzielni właścicielem?
A na czym polega bycie właścicielem?
1 Na prawie do decydowania o swojej własności
Spółdzielca na walnym zgromadzeniu ma prawo głosu w każdej sprawie będącej w kompetencjach walnego zgromadzenia. Ma też prawo wyboru Rady i zarządu
2 Na prawie do zysków
Proporcjonalnie do wniesionych udziałów, spółdzielca ma proporcjonalny udział w zyskach.

3 Gdyby było prawdą, że kończyłeś ekonomiczne studia, te informacje byłyby dla ciebie oczywistością

>Swój fałsz możesz wlewać, w waszych państwowych, "darmowych", przymusowych szkołach, w umysły dzieci biedoty a nie mi, żeby po osiągnięciu dojrzałości bez słowa sprzeciwu wyświadczyły Ci, tyraniem w ciemnych i zimnych halach od świtu do nocy, twoja kapitałową emeryturę, kiedy Ty będziesz popijał kawkę i czytał waszych filozofów mówiących o istnieniu "Übermenschen".

To już świadczy tylko i wyłącznie o twoim kompletnym odlocie w świat własnych urojeń
Jak zwykle chochoł zamiast rozmówcy , jak zwykle opowieść o "ciemnych zimnych halach" ... ucieczki, chochoły, konfabulacje, lamenta... Ty nadal żyjesz w czasach, w których chłopi odrabiali pańszczyznę w kopalniach Donnersmarcków
Twój świat składa się z dwóch części: Bezos, Musk, Solorz + bezdomni robole.
W twojej wizji świata nie istnieją robotnicy, rolnicy specjaliści, wolne zawody, nauczyciele, drobni kupcy, rzemieślnicy, architekci, właściciele małych fabryk... 99% europejskich społeczeństw w twojej wizji świata nie istnieje! Wytrzeźwiej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-05-2020 06:53 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ty nadal żyjesz w czasach, w których chłopi odrabiali pańszczyznę w kopalniach Donnersmarcków

Zgadza się i to wasza zasługa.
Przypominam, że podatki obowiązują od pracy i konsumpcji natomiast własność jest utajniona, nieopodatkowana i państwowo dotowania z podatków i długu biedoty.

>Twój świat składa się z dwóch części: Bezos, Musk, Solorz + bezdomni robole.

Wasz świat dąży do spełnienia tej właśnie czarno białej wizji podziałów społecznych. Komunizm i zakwestionowanie własności Panow właścicieli uczynił ten świat szarym ale farby znowu ulegają ekstrakcji dzięki odbudowaniu fundamentów podlego kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności. Historia próbuje się powtórzyć i znowu chłop będzie musiał zabić swojego Pana i jego policję, żeby się wyzwolić z niewoli.

>W twojej wizji świata nie istnieją robotnicy, rolnicy specjaliści, wolne zawody, nauczyciele, drobni kupcy, rzemieślnicy, architekci, właściciele małych fabryk... 99% europejskich społeczeństw w twojej wizji świata nie istnieje! Wytrzeźwiej

Tendencje waszego świata pięknie opisuje to co stało się z drobymi prywatnymi sklepikami w waszym świecie. Wyparły je sieci.

W waszym systemie postępuje centralizacja władzy człowieka nad człowiekiem i jeśli ktoś nie podważy waszego prymitywnego prawa własności ten proces się nie zatrzyma prowadzac do destrukcji społecznej.
19-05-2020 08:30 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> zrobiliście się niewiarygodnie aroganccy. Nie istnieją żadne granice waszej arogancji.
> Kłamstwo, manipulacja, bezwzględność, poczucie wyższości i potężna
> agresja. Tak kreujecie swój świat i ktoś powinien Was powstrzymać.

Jasiu, nie sposób zaprzeczyć. Masz rację, tacy jesteśmy.
Ale spokojnie, nie denerwuj się. Złość piękności szkodzi, a nie masz czym szastać..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
witamziomy (536 punktów)
>Na wiki znalazłem takie zdanie
>>W teorii marksistowskiej feudalizm jest formacją społeczno-ekonomiczną następującą po
>niewolnictwie, a przed kapitalizmem.
>pl.wikipedia.org/wiki/Feudalizm
>które wskazuje na związek między niewolnictwem, feudalizmem, kapitalizmem i chodzi mi po głowie
>pytanie co te systemy społeczno-gospodarcze łączy ze sobą?
>Przychodzi mi do głowy pewna odpowiedź.
>>Własność (łac. prioprietas) - najszersze, podstawowe prawo rzeczowe, pozwalające
>właścicielowi korzystać z rzeczy i rozporządzać nią z wyłączeniem innych osób (ius disponendi) (w
>jego ramach właściciel korzysta z maksimum uprawnień względem rzeczy).
>pl.wikipedia.org/wiki/Własność
>Chciałbym postawić taką tezę, iż wszystkie wymienione tu systemy społeczno-gospodarcze, będące
>swoimi ewolucyjnymi następnikami, w gruncie rzeczy odnoszą się do hierarchii osobników istniejącej u
>zwierząt stadnych.

W Każdym systemie społeczno-gospodarczym występowała i występuje hierarchia. Bez hierarchii niemożliwy jest ład i porządek w stadzie. Młode, niedojrzałe, niedoświadczone życiowo osobniki powodowałyby chaos, tworząc destrukcyjne relacje i narażając stado na dodatkowe ryzyka.

>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?

Co rozumiesz pod pojęciem kapitał?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>W Każdym systemie społeczno-gospodarczym występowała i występuje hierarchia. Bez hierarchii niemożliwy jest ład i porządek w stadzie. Młode, niedojrzałe, niedoświadczone życiowo osobniki powodowałyby chaos, tworząc destrukcyjne relacje i narażając stado na dodatkowe ryzyka.

Stwierdziłem, że WYŁĄCZNYM źródłem stada/społeczeństwa jest hierarchia. Nic poza hierarchia stada nie tworzy i Ty zdajesz się to potwierdzać.

>>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
>Co rozumiesz pod pojęciem kapitał?

Kapitał to własność.
Pojęcie kapitału oznacza własność, tzn. oznacza hierarchię osobników w stadzie.

Hierarchia jednostek oznaczona przez własność jest złożona i zmienna, niemniej to jest hierarchia, stosunek nadrzednosci i podporządkowania jednostek.

To jest ta sama hierarchia jednostek/osobników, która jest źródłem stada również u zwierząt innych gatunków społecznych.

Istnienie pojęcia cudzej własności w ludzkim umyśle jest efektem rozwiniętego u homo sapiens instynktu stadnego, tego samego, który u zwierząt innych gatunkow społecznych objawia się w nieco odmiennej/prostszej formie.

Mamy zwierzęce umysły.
Nie jesteśmy świadomi naszych własnych instynktow.
Określamy prawami to, co się objawia w naszej sferze emocjonalnej.

Pojęcie cudzego prawa własności jest stadna emocja, która prowadzi nas do stworzenia hierarchii jednostek i do zjednoczenia działań czego wynikiem jest stado i stojące za stadem złożone funkcje społeczne.
19-05-2020 00:11 
 Ocena 1 na 1
witamziomy (536 punktów)
>>W Każdym systemie społeczno-gospodarczym występowała i występuje hierarchia. Bez hierarchii niemożliwy jest ład i porządek w stadzie. Młode, niedojrzałe, niedoświadczone życiowo osobniki powodowałyby chaos, tworząc destrukcyjne relacje i narażając stado na dodatkowe ryzyka.
>Stwierdziłem, że WYŁĄCZNYM źródłem stada/społeczeństwa jest hierarchia. Nic poza hierarchia stada nie tworzy i Ty zdajesz się to potwierdzać.
>>>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
>>Co rozumiesz pod pojęciem kapitał?
>Kapitał to własność.
>Pojęcie kapitału oznacza własność, tzn. oznacza hierarchię osobników w stadzie.

Powiedzmy.

>Hierarchia jednostek oznaczona przez własność jest złożona i zmienna, niemniej to jest hierarchia, stosunek nadrzednosci i podporządkowania jednostek.

Dość ogólnikowo.
>To jest ta sama hierarchia jednostek/osobników, która jest źródłem stada również u zwierząt innych gatunków społecznych.

I tu się nie zgodzę. W świecie zwierząt sprawa jest banalna. Wyżej jest starszy, silniejszy, bardziej doświadczony. Dzięki wyżej wymienionym cechom osobnik taki posiada teren, prawo do rozrodu, pierwszeństwo w posilaniu się co stanowi jego "kapitał", jego pierwszeństwo , jego prawo.

W ludzkich systemach społecznych wygląda to inaczej. Wyżej w hierarchii jest ten, którego nie dotyczą pewne "prawa" obejmujące resztę społeczeństwa lub przed pewnymi prawami może się "uchować", co daje mu pewne korzyści i przewagi nad resztą.
Taki status rzeczy wynika nie tyle z własności ile z przynależności do odpowiednich grup społecznych. Posiadanie własności nie oznacza od razu przynależności do tych grup i nie stawia takiej jednostki wyżej w hierarchii. W takim przypadku możemy mówić tylko o większym statusie społecznym, który może otwierać możliwości "pchnięcia" się wyżej w hierarchii, lecz nie jest tym samym.
Dlatego niektórzy kochają politykę, bo nie muszą posiadać własności, aby być wyżej w hierarchii od tych, którzy tą własność posiadają.


>Istnienie pojęcia cudzej własności w ludzkim umyśle jest efektem rozwiniętego u homo sapiens instynktu stadnego, tego samego, który u zwierząt innych gatunkow społecznych objawia się w nieco odmiennej/prostszej formie.
>Mamy zwierzęce umysły.

Mamy zupełnie inne umysły, co czyni nas ludźmi.

>Nie jesteśmy świadomi naszych własnych instynktow.

Oczywiście ,że jesteśmy świadomi naszych instynktów, czym między innymi różnimy się od zwierząt.

>Określamy prawami to, co się objawia w naszej sferze emocjonalnej.
>Pojęcie cudzego prawa własności jest stadna emocja, która prowadzi nas do stworzenia hierarchii jednostek i do zjednoczenia działań czego wynikiem jest stado i stojące za stadem złożone funkcje społeczne.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Dlatego niektórzy kochają politykę, bo nie muszą posiadać własności, aby być wyżej w hierarchii od tych, którzy tą własność posiadają.

Demokracja, jako konkurencyjny wobec kapitalizmu system władzy, również opiera się na kasie i własności, tyle że państwowej, osiągniętej dzięki podatkom i nacjonalizacji.

Demokracja pozostaje sprzeczna z kapitalizmem podważając ludzkie prawo własności.

Biorąc pod uwagę demokrację i kapitalizm możemy mówić o dwóch konkurencyjnych strukturach hierarchicznych.

>Mamy zupełnie inne umysły, co czyni nas ludźmi.
Mamy zwierzęce umysły, nieco bardziej rozwinięte od pozostałych gatunków, sterowane emocjami jak u pozostałych zwierząt. Co poczujemy to musimy wykonać, w przeciwnym razie cierpimy.

>>Nie jesteśmy świadomi naszych własnych instynktow.
>Oczywiście ,że jesteśmy świadomi naszych instynktów, czym między innymi różnimy się od zwierząt.

Jesteśmy świadomi tylko naszych podstawowych, prostych emocji.
Nie pojmujemy naszych złożonych emocji. Kierujemy się nimi nieświadomi ich istnienia podobnie jak zwierzęta innych gatunków.
Tym sposobem np. kształtujemy kapitalizm, nieświadomi, że jest on wynikiem naszych instynktów stadnych.
19-05-2020 02:10 
 Ocena 1 na 1
witamziomy (536 punktów)
>>Dlatego niektórzy kochają politykę, bo nie muszą posiadać własności, aby być wyżej w hierarchii od tych, którzy tą własność posiadają.
>Demokracja, jako konkurencyjny wobec kapitalizmu system władzy, również opiera się na kasie i własności, tyle że państwowej, osiągniętej dzięki podatkom i nacjonalizacji.
>Demokracja pozostaje sprzeczna z kapitalizmem podważając ludzkie prawo własności.

Raczej te dwie ideologie współgrają ze sobą. Kapitalizm rozumiany jako wolny rynek umożliwia jednostkom równe szanse w zdobywaniu własności.
Państwo demokratyczne, na którego czele stoi demokratycznie wybrana władza, która poprzez struktury prawne ma za zadanie pilnować, aby te szanse się równo rozkładały, zwalczać nadużycia i oszustwa, dbać o sprawiedliwość.

Problemem w obecnych czasach są nadużycia władzy, które biorą się głównie z jednego powodu. Tym powodem jest kontrola przez Państwo najważniejszego elementu kapitalizmu czyli pieniądza.

W zasadzie to kontrolują walutę a nie pieniądz, tworząc ogromne dysproporcje w rozkładzie własności. Manipulują tym samym rynkiem, faworyzując nielicznych (wiedzących na czym gra polega), wyzyskując większość ( nieświadomych procesów, które zachodzą).
Kapitalizm staje się więc nierówną grą, której zasady gry nie naucza się mas.

Wyjściem z tej nierówności jest powrót do korzeni, czyli prawdziwego pieniądza, nad którym, żaden człowiek nie ma kontroli, czyli złota i srebra.
Taki pieniądz zachowuje swoją wartość, siłę nabywczą w bardzo długim okresie czasu, nie podlegając inflacji i poprzez oszczędność umożliwia każdej osobie "bogacenie się".

>Biorąc pod uwagę demokrację i kapitalizm możemy mówić o dwóch konkurencyjnych strukturach hierarchicznych.
>>Mamy zupełnie inne umysły, co czyni nas ludźmi.
>Mamy zwierzęce umysły, nieco bardziej rozwinięte od pozostałych gatunków, sterowane emocjami jak u pozostałych zwierząt. Co poczujemy to musimy wykonać, w przeciwnym razie cierpimy.

Nie mogę się tutaj z Tobą zgodzić. Najwięcej cierpią Ci, którzy reagują na swoje emocje impulsywnie, popełniając ciągle te same błędy, wchodząc w podobne sytuacje i relacje. Wynika to z ich impulsywnego działania pod wpływem bieżących emocji, które są jak "duch" przeszłości.
Człowiek się rozwija, gdy uświadamia sobie swoje emocje i nie reaguje na nie impulsywnie, może się im oddać lecz nie musi, przekształcając swoją osobowość i zmieniając "przeznaczenie".
To chociażby odróżnia nas od zwierząt. Jako gatunek zrobiliśmy " krok do przodu" i to nie jeden.

>>>Nie jesteśmy świadomi naszych własnych instynktów.
>>Oczywiście ,że jesteśmy świadomi naszych instynktów, czym między innymi różnimy się od zwierząt.
>Jesteśmy świadomi tylko naszych podstawowych, prostych emocji.
>Nie pojmujemy naszych złożonych emocji. Kierujemy się nimi nieświadomi ich istnienia podobnie jak zwierzęta innych gatunków.

Jasne, ale nie musimy być ich wszystkich świadomi, jest to niemożliwe.
Ważne jest, aby zachować w ich obliczu uważność i właściwie postępować.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Demokracja pozostaje sprzeczna z kapitalizmem podważając ludzkie prawo własności.
>Raczej te dwie ideologie współgrają ze sobą. Kapitalizm rozumiany jako wolny rynek umożliwia jednostkom równe szanse w zdobywaniu własności.

Demokracja, która przymusza do zwrotu legalnie zdobytych środków w podatku nie współgra z kapitalizmem tylko jest jego zaprzeczeniem podważając prawo własności. Rozwiązuje problemy społeczne wynikające z kapitalizmu ale nie komponetem kapitalizmu, tylko jego wykluczeniem.

>Państwo demokratyczne, na którego czele stoi demokratycznie wybrana władza, która poprzez struktury prawne ma za zadanie pilnować, aby te szanse się równo rozkładały, zwalczać nadużycia i oszustwa, dbać o sprawiedliwość.

Panstwo demokratyczne jest zaprzeczeniem państwa kapitalistycznego. Łączenie tych dwóch systemów władzy jest hybrydą komunizmu i kapitalizmu, dwóch sprzecznych systemów. Przy czym sprzeczność w Naturze jest powszechna.

>Problemem w obecnych czasach są nadużycia władzy, które biorą się głównie z jednego powodu. Tym powodem jest kontrola przez Państwo najważniejszego elementu kapitalizmu czyli pieniądza.

Ja określiłem za główny problem społeczny nadmierną koncentrację własności, która rozumiem jako nadmierną władzę człowieka nad człowiekiem.
Dotyczy to zarówno własności prywatnej ja również tzw. państwowej.

>W zasadzie to kontrolują walutę a nie pieniądz, tworząc ogromne dysproporcje w rozkładzie własności. Manipulują tym samym rynkiem, faworyzując nielicznych (wiedzących na czym gra polega), wyzyskując większość ( nieświadomych procesów, które zachodzą).

Zgadzam się. Manipulacja ludźmi w obecnym systemie społecznym jest potężna.

>Kapitalizm staje się więc nierówną grą, której zasady gry nie naucza się mas.
>Wyjściem z tej nierówności jest powrót do korzeni, czyli prawdziwego pieniądza, nad którym, żaden człowiek nie ma kontroli, czyli złota i srebra.

Absolutnie się z tym nie zgadzam. Złoto i srebro to pieniądz już bardzo prymitywny i nie należy do niego wracać.
Należy rozwinąć ideę kryptowaluty i zbudować księgę kapitału będąca poza kontrolą demokratycznej władzy, a pozostająca pod wyłączna kontrolą większości kapitału.

>Taki pieniądz zachowuje swoją wartość, siłę nabywczą w bardzo długim okresie czasu, nie podlegając inflacji i poprzez oszczędność umożliwia każdej osobie "bogacenie się".

Ale jest archaiczny i w obliczu kryptowaluty całkowicie niepraktyczy, kryptowaluty która jest wyłącznie zapisem cyfrowym rozkładu liczbowego, zaszyfrowanym i rozproszonym, dającym się tworzyć wg przeróżnych algorytmów kreacji i emisji jednostek.

>Nie mogę się tutaj z Tobą zgodzić. Najwięcej cierpią Ci, którzy reagują na swoje emocje impulsywnie, popełniając ciągle te same błędy, wchodząc w podobne sytuacje i relacje. Wynika to z ich impulsywnego działania pod wpływem bieżących emocji, które są jak "duch" przeszłości.

Brak impulsywności to rozwinięte emocje wyższego rzędu, które kontrolują emocje niższego rzędu. Umysł się sprzeczny, emocje się wzajemnie wykluczają. Niemniej postąpienie wbrew dominującej w umyśle emocji wywołuje u nas to samo cierpienie co u innych zwierząt. Różnimy się tylko tym, że nasze emocje są bardzo złożone - wysokiego rzędu.

>Człowiek się rozwija, gdy uświadamia sobie swoje emocje i nie reaguje na nie impulsywnie, może się im oddać lecz nie musi, przekształcając swoją osobowość i zmieniając "przeznaczenie".
>To chociażby odróżnia nas od zwierząt. Jako gatunek zrobiliśmy " krok do przodu" i to nie jeden.

Od zwierzat odróżnia nas złożoność naszych umysłów ale pomimo tej złożoności bazą są emocje.
Istnienie kultur jest potwierdzeniem, że jesteśmy instynktowyni, działamy w sposób zaprogramowany przez nasladownictwo.
18-05-2020 22:09 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
>Co rozumiesz pod pojęciem kapitał?

Wytłumaczę ci bo siedzę już w tym lata.

Możesz mieć tonę narkotyków i dilować tym mając z tego gruby hajs. Z tego hajsu możesz mieć samolot i ekstra furki.

Możesz mieć własny mały domek na działce osiem ar i robić jako kierowca.

Wg. Hamerlika-Konopki w hierarchii wyżej stoi właściciel domku na działce 8ar jeśli tylko diler będzie wynajmował hacjende na 100 hektarowej posiadłości.
19-05-2020 00:17 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
>>Co rozumiesz pod pojęciem kapitał?
>Wytłumaczę ci bo siedzę już w tym lata.
>Możesz mieć tonę narkotyków i dilować tym mając z tego gruby hajs. Z tego hajsu możesz mieć samolot i ekstra furki.
>Możesz mieć własny mały domek na działce osiem ar i robić jako kierowca.
>Wg. Hamerlika-Konopki w hierarchii wyżej stoi właściciel domku na działce 8ar jeśli tylko diler będzie wynajmował hacjende na 100 hektarowej posiadłości.

Siedzisz w narkotykach?

Sprawę własności samolotu, furki oraz góry hajsu w obliczu jawnej księgi kapitału, której program oblicza i pobiera automatycznie podatek od każdego świadectwa własności, jak również nadaje każdemu automatycznie limit oszczędności pieniężnych potrafisz wyjaśnić?

Sądzisz, że w obliczu tak silnej waluty, jaką przyniosłaby jawna, cyfrowa, zaszyfrowana, rozproszona księga kapitału opisująca każde świadectwo własności i rozkład środków pieniężnych nadrukowany na papierze szajs miałby jeszcze znaczenie?

Uwierzyłbyś, w obliczu jawnej księgi kapitału, konsensusu jej algorytmu, pełnej transparentności każdej transakcji przepływu własności, iż zadrukowany cyframi papier to jeszcze pieniądz?

Sądzisz, że wrodzy społeczeństwu ludzie pomimo księgi kapitału, nadal mogliby rządzić ludzkością, dzięki nadrukowanemu badziewiu?

Wiesz co ja zrobiłbym ze współczesnym pieniądzem po spełnieniu się idei księgi kapitału?
Częściowo napaliłbym nim w piecu, częściowo zużył w toalecie a jeden listek został na pamiątkę dziadostwa, które bezpowrotnie przeminęło.

Jeżeli chcesz komuś zarzucić kreacjonizm kryminalnego świata, pełnego ludzkich pasożytów i wrogów ludzkości, to zarzuć go sobie nie mi. Dzięki waszej utajnionej, nieopodatkowanej własności ten świat nieustannie pozostaje prymitywny i podły, a w nim człowiek żyjący na garbie drugiego człowieka.
19-05-2020 08:40 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
>>>Co rozumiesz pod pojęciem kapitał?
>>Wytłumaczę ci bo siedzę już w tym lata.
>>Możesz mieć tonę narkotyków i dilować tym mając z tego gruby hajs. Z tego hajsu możesz mieć samolot i ekstra furki.
>>Możesz mieć własny mały domek na działce osiem ar i robić jako kierowca.
>>Wg. Hamerlika-Konopki w hierarchii wyżej stoi właściciel domku na działce 8ar jeśli tylko diler będzie wynajmował hacjende na 100 hektarowej posiadłości.
>Siedzisz w narkotykach?
>Sprawę własności samolotu, furki oraz góry hajsu w obliczu jawnej księgi kapitału, której program oblicza i pobiera automatycznie podatek od każdego świadectwa własności, jak również nadaje każdemu automatycznie limit oszczędności pieniężnych potrafisz wyjaśnić?
nadal mogliby rządzić ludzkością, dzięki nadrukowanemu badziewiu?
>Wiesz co ja zrobiłbym ze współczesnym pieniądzem po spełnieniu się idei księgi kapitałuiby rządzić ludzkością, dzięki nadrukowanemu badziewiu?

przeczytaj to na spokojnie

Wg. Hamerlika-Konopki w hierarchii wyżej stoi właściciel domku na działce 8ar jeśli tylko diler będzie wynajmował hacjende na 100 hektarowej posiadłości.

Gdzie tu drukowany pieniądz?

Ile w twoim systemie zapłaci podatku właściciel domku na działce 8ar?

Ile podatku zapłaci diler narkotyków który nie posiada wg ciebie nic co można opodatkować.

Jak nie wiesz to ci napisze. Bo ty nie rozumiesz o czym piszesz.
Twoja jawna księga kapitału zarejestruje dom i działkę i od tego ten kierowca zapłaci podatek na rzecz dilera narkotyków który nic nie posiada

20-05-2020 08:56 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wg. Hamerlika-Konopki w hierarchii wyżej stoi właściciel domku na działce 8ar jeśli tylko diler będzie wynajmował hacjende na 100 hektarowej posiadłości.
>Gdzie tu drukowany pieniądz?
>Ile w twoim systemie zapłaci podatku właściciel domku na działce 8ar?
>Ile podatku zapłaci diler narkotyków który nie posiada wg ciebie nic co można opodatkować.
>Jak nie wiesz to ci napisze. Bo ty nie rozumiesz o czym piszesz.
>Twoja jawna księga kapitału zarejestruje dom i działkę i od tego ten kierowca zapłaci podatek na rzecz dilera narkotyków który nic nie posiada

Wyobraź sobie jawną, cyfrową księgę kapitału a w niej wszystkie świadectwa własności rzeczy i czynności oraz wszystkie środki pieniężne.

Jak diler narkotykowy ma działać w obliczu tej księgi bez płacenia podatku?

Piszesz, że wynajmie magazyn ale wówczas jak już to tu wielokrotnie tłumaczono zapłaci podatek w czynszu za najem, który właściciel doliczy.

Wynajmie samochód - to samo.
Wynajmie pole uprawne - to samo.
Wynajmie prawo do uprawy ziemniaka - to samo.

Kto tylko wejdzie w rolę właściciela, nawet za pośrednictwem innej osoby, ten automatycznie zapłaci podatek.

Chyba, że znasz takiego frajera, który miałby za własność pola do zapłaty 1000 jednostek podatku miesięcznie i wynająłby je za 100 jednostek miesięcznie.
Jak diler narkotykowy znajdzie takie frajera to podatku nie zapłaci ale to nie potrwa zbyt długo, bo frajer niepłacący podatku, nie będzie miał z czego, pole wkrótce straci, na rzecz tego, który wycenił je najwyżej.
Nowy właściciel nie będzie już takim frajerem, żeby nie uwzględniać podatku w czynszu za najem pola dla dilera narkotykowego.

Zatem wytłumacz mi, jakim cudem diler, który będzie prowadził dilerkę narkotykową, do której potrzebuje rzeczy i czynności będących przedmiotem cudzej własności, uniknie podatku zawartego naturalnie w opłacie czynszu za najem?

Podatku realnie w moim modelu nie zapłaci ten tylko, który niczego nie ma i niczego też nie wynajmie wchodząc pośrednio w rolę właściciela.
Każdy w moim modelu kto będzie miał władzę chcąc nie chcąc zapłaci podatek.
20-05-2020 11:50 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nowy właściciel nie będzie już takim frajerem, żeby nie uwzględniać
> podatku w czynszu za najem pola dla dilera narkotykowego.

Sugerujesz, że nowy właściciel będzie robił dobry biznes z dilerem wiedząc, jakie i skąd ten ma dochody?
Mam kilka kamienic i trochę pola. Wprowadza mi się diler narkotykowy. Acha, uwzględnię podatek w czynszu za najem pola / domu dla tego dilera, bo wiem na ile dilera stać. Dilerzy z reguły to bogaci i łagodni są, gość nie będzie się wcale ciskał, że chcę 10% od jego zysków na czynsz.

Już rozumiem Hamerlik, dobrze rozumiem ten odarty z etyki system z du*py

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-05-2020 11:54 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> realnie w moim modelu nie zapłaci ten tylko, który niczego
> nie ma i niczego też nie wynajmie wchodząc pośrednio w rolę właściciela.

Pozostaje nadal kwestia nieujawnionego mienia.
Bo przecież gość może mieszkać w swoim nieujawnionym (będącym poza księgą) domu i nie płacić podatków w ogóle.

Pisałeś wcześniej, że grozi mu za to >>nieuznanie<< tego domu przez innych.
Ale nie napisałeś, co konkretnie.
Co kryje się pod tym nieuznaniem, masz odwagę teraz napisać?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-05-2020 12:05 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>Bo przecież gość może mieszkać w swoim nieujawnionym (będącym poza księgą) domu i nie płacić podatków w ogóle.
>Pisałeś wcześniej, że grozi mu za to >>nieuznanie<< tego domu przez innych.
>Ale nie napisałeś, co konkretnie.

Napisał: zabranie tego mienia przez kogoś, kto ten dom zgłosi w księdze kapitału
a potem to już tylko przymusowa eksmisja, z pałami i bronią, ale... bez przemocy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Bo przecież gość może mieszkać w swoim nieujawnionym (będącym poza księgą) domu i nie płacić podatków w ogóle.
>>Pisałeś wcześniej, że grozi mu za to >>nieuznanie<< tego domu przez innych.
>>Ale nie napisałeś, co konkretnie.
>Napisał: zabranie tego mienia przez kogoś, kto ten dom zgłosi w księdze kapitału
>a potem to już tylko przymusowa eksmisja, z pałami i bronią, ale... bez przemocy

Tak nie napisałem.
Brak uznania cudzej własności to brak przymusowej egzekucji takiej własności.

Przybiega do Ciebie człowiek i krzyczy - pomocy kradną mi samochód - sprawdzasz w biegu, że w księdze żaden samochód na niego nie stoi i pytasz - dlaczego kłamiesz? Nie masz żadnego samochodu.
20-05-2020 14:38 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Brak uznania cudzej własności to brak przymusowej egzekucji takiej własności.

Człowiek mieszka w swoim nieujawnionym (będącym poza księgą) domu i nie płaci podatków w ogóle.
Pisałeś wcześniej, że grozi mu za to >>nieuznanie<< tego domu przez innych.
Co kryje się pod tym nieuznaniem, masz odwagę teraz napisać?

> Przybiega do Ciebie człowiek i krzyczy - pomocy kradną mi samochód
> - sprawdzasz w biegu, że w księdze żaden samochód na niego nie stoi
> i pytasz - dlaczego kłamiesz? Nie masz żadnego samochodu.

Człowiek rośnie w twoim systemie nieproporcjonalnie w siłę.
Robi usługi, od których nie płaci żadnych podatków. Wymienia się godzinkami, sprzedaje, kupuje, handluje. Biznes idzie super, facet obrzydliwie się bogaci.
Widzisz to, sprawdzasz w księdze jego własność.. okazuje się, że ma malutki domek, w którym jak wieść gminna niesie, nawet nie mieszka.

Napisałeś "Kto tylko wejdzie w rolę właściciela, nawet za pośrednictwem innej osoby, ten automatycznie zapłaci podatek" ale w praktyce nie masz mu jak naliczyć podatku, bo jak się zmówisz z innymi i nałożysz drakoński - zaraz domku sie wyzbywa.

"Kto tylko wyjdzie z roli właściciela za pośrednictwem innej osoby, ten automatycznie podatku się pozbywa"

Podoba ci się to, prawda?

> Nowy właściciel nie będzie już takim frajerem, żeby nie uwzględniać
> podatku w czynszu za najem pola dla dilera narkotykowego.

Sugerujesz, że nowy właściciel będzie robił dobry biznes z dilerem wiedząc, jakie i skąd ten ma dochody?
Mam kilka kamienic i trochę pola. Wprowadza mi się diler narkotykowy. Acha, uwzględnię podatek w czynszu za najem pola / domu dla tego dilera, bo wiem na ile dilera stać. Dilerzy z reguły to bogaci i łagodni są, gość nie będzie się wcale ciskał, że chcę 10% od jego zysków na czynsz.

Już rozumiem Hamerlik, dobrze rozumiem ten odarty z etyki (i nie tylko) naiwny system z du*py
20-05-2020 16:19 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>>>Pisałeś wcześniej, że grozi mu za to >>nieuznanie<< tego domu przez innych.
>>Napisał: zabranie tego mienia przez kogoś, kto ten dom zgłosi w księdze kapitału
>>a potem to już tylko przymusowa eksmisja, z pałami i bronią, ale... bez przemocy
>Tak nie napisałem.
>Brak uznania cudzej własności to brak przymusowej egzekucji takiej własności.

Czyli prawo do zabrania tej własności

>Przybiega do Ciebie człowiek i krzyczy - pomocy kradną mi samochód - sprawdzasz w biegu, że w księdze żaden samochód na niego nie stoi i pytasz - dlaczego kłamiesz? Nie masz żadnego samochodu.

Mowa jest o domu, jak zwykle nie czytasz co się do ciebie pisze
Mam dom i nie wchodzę do twojego systemu (ponoć jest dobrowolny) nie płacę podatku, każdy może zarejestrować mój dom w jednej z wielu ksiąg własności i przyjść mnie przemocą eksmitować. Uprzedzam. Pierwszy windykator na posesji ma przebitą widłami tchawicę. Nie pracowałeś na mój dom to się trzymaj od niego z daleka.

(Czyli wolno samochód ukraść.)

>Tak nie napisałem.
Bo stosujesz nowomowę jak u Orwella (taki pisarz)

Dlatego odmawiam spotkania z tobą w Berlinie. Boję się że nie uznasz własności mojego portfela, a potem go zabierzesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-05-2020 16:27 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> każdy może zarejestrować mój dom w jednej z wielu ksiąg własności
> i przyjść mnie przemocą eksmitować

Uważaj, bo musisz jeszcze być zarejestrowany w tej najsilniejszej księdze, która ponoć ma gwarantować największą grupę broniących cię. A jak ta księga chudnie, to nadążać i przerejestrowywać się z refleksem.

Dodatkowo użytkownicy innej księgi wcale nie muszą uznać ksiąg konkurencyjnych, zatem bijatyki tak czy siak gwarantowane


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-05-2020 22:58 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> każdy może zarejestrować mój dom w jednej z wielu ksiąg własności
>> i przyjść mnie przemocą eksmitować
>Uważaj, bo musisz jeszcze być zarejestrowany w tej najsilniejszej księdze, która ponoć ma gwarantować największą grupę broniących cię. A jak ta księga chudnie, to nadążać i przerejestrowywać się z refleksem.
>Dodatkowo użytkownicy innej księgi wcale nie muszą uznać ksiąg konkurencyjnych, zatem bijatyki tak czy siak gwarantowane

Nie inaczej niż w waszych współczesnych państwach. Kto stworzy księgę najgorsza, której algorytm nie liczy korzyści jej uczestników ten musi się spodziewać, że wszyscy przepiszą się do księgi lepszej, ktora uwzględnia interesy wszystkich.

Bedzie podobnie jak ze współczesna migracja do państw o lepszym prawie. Przy czym państwo oparte na jawnej księdze kapitału będzie organizacja o kilka poziomów wyższą od waszych współczesnych państw opartych na prymitywnym kapitalizmie.
21-05-2020 08:39 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Kto stworzy księgę najgorsza, której algorytm nie liczy korzyści
> jej uczestników ten musi się spodziewać, że wszyscy przepiszą
> się do księgi lepszej

Znów bo bożne życzenie.
Ty w ogóle bardzo pobożny jesteś.
Zyski są często odroczone w czasie, nikt nie zorientuje się od razu.
Uczestników jednej księgi nieuznających dóbr uczestników innych ksiąg będzie zatem bez liku, bijatyki tak czy siak gwarantowane. (Już to napisałem wcześniej. Nie zareagowałeś)

>państwo oparte na jawnej księdze kapitału będzie organizacja
> o kilka poziomów wyższą od waszych współczesnych państw

Merytorycznych argumentów zero, ale myślenie życzeniowe + pobożność (z cienką warstwą lukru) w nadmiarze.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,816508#w816657

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-05-2020 11:25 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>bijatyki tak czy siak gwarantowane.

Nie większe na pewno niż w waszym modelu społecznym, w ktorym po przekroczeniu płotu, linii na ziemi, gory czy rzeki zaczyna obowiązywać Cię inne prawo niż przed linią, co zresztą jest dowodem, że prawo własności jest dla Was najwyższym prawem a reszta praw jest jego pochodną.

Częścią planu i odpowiedzualnosci architektów księgi kapitału musi być tworzenie takich zasad stosunków społecznych w niej zawartych, żeby nikt nie chciał uciec od niej za granicę innej księgi, gdzie spotka go lepsze życie.

Algorytm księgi kapitału ma być pod rozproszoną administracja większości kapitału. Kiedy większość kapitału zauważy, że zrobieni w konia robole bez niczego własnego nie chcą dalej pracować dla właścicieli księgi, lecz uciekają do czegoś lepszego dla siebie, do właścicieli wg odmiennego prawa własności przez co wartość kapitału zapisanego w księdze maleje, mogą zawsze algorytm zmienić i z robolami inaczej się podzielić, nic nie stoi na przeszkodzie.

Ważne będzie czy księga będzie istniała wyłącznie dla rozwoju właścicieli, wyłącznie dla rozwoju najemnych roboli, czy tak jak być powinno dla wszytkich razem.
21-05-2020 11:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>bijatyki tak czy siak gwarantowane.naszym świecie problemy rozwiązuje się przed sądem, w twoim likwidacja sądów i policji skończy się prawem pięści.

>Częścią planu i odpowiedzualnosci architektów księgi kapitału...
Przed kim odpowiadają? Publiczne władze i administracje nie istnieją!

> musi być tworzenie takich zasad stosunków społecznych w niej zawartych,
Musi, musi, a co jak nie? A co jak możny pan zamiast tworzyć dobre społeczne stosunki postanowi zabrać mi dom?

>Algorytm księgi kapitału ma być pod rozproszoną administracja większości kapitału.
pisz po polsku
Cała władza w ręce grupki najbogatszych

>Kiedy większość kapitału zauważy, że zrobieni w konia robole bez niczego własnego nie chcą dalej pracować dla właścicieli księgi,...
To ich zmuszą głodem. To już było w historii

>Ważne będzie czy księga będzie istniała wyłącznie dla rozwoju właścicieli,
Tak, tak będzie
Władza absolutna deprawuje absolutnie, a ty chcesz władzy dla ludzi pozbawionych kontroli

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>bijatyki tak czy siak gwarantowane.naszym świecie problemy rozwiązuje się przed sądem, w twoim likwidacja sądów i policji skończy się prawem pięści.
>>Częścią planu i odpowiedzualnosci architektów księgi kapitału...
>Przed kim odpowiadają? Publiczne władze i administracje nie istnieją!

Jedni opiekunowie obok drugich a między nimi najemni robole robieni w konia pociągowego.

Odpowiadają przed tymi, którzy mając kompletna wiedzę o zasadach stosunków społecznych i rozkładzie dobra wśród ludzi zechcą od złego Pana uciec albo mu się sprzeciwić.

Kapitalista, który sprowadzi na swoich podwladnych nędzę, podczas budowy złotej piramidy dla siebie, straci nad nędznikami władzę.

Kapitalista, który pozwoli robolom na zbyt wiele, pozwoli żeby od rana pili wódkę zamiast intwnsywnie pracować w koncentracji nad zadaniem, przez co robole nie będą mieli niczego, żadnego dobra, bo żadnego nie wytworzyli, straci władzę nad źle zorganizowanymi, bo władzę nad nimi zdaberzie Pan kapitalista, który u siebie i innych będzie potrafił utrzymać odpowiednią dyscyplinę
21-05-2020 11:48 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Znów ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> zdaberzie Pan kapitalista, który u siebie i innych będzie
> potrafił utrzymać odpowiednią dyscyplinę

Jak ty w swojej dawnej firmie wndykacyjnej?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-05-2020 17:32 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> zdaberzie Pan kapitalista, który u siebie i innych będzie
>> potrafił utrzymać odpowiednią dyscyplinę
>Jak ty w swojej dawnej firmie wndykacyjnej?

Nie rozumiem.
Probujesz wciąż gardzic działaniem zgodnym z Waszym prawem?
Ty tego prawa nawet nie zamierzasz zmienić.
Spotkasz się z właścicielem firmy windykacyjnej z osiągnięciami i przełączysz się w tryb czołobitności, w nadziei, że wejdziesz z nim w interes, w którym i na Ciebie spłynie trochę dobra z odzyskanych chwilówek.

Zepsuło Ci się sumienie?

Liczysz, że skojarzac mnie z przymusowa egzekucja długów, co jest wg was ponoć realizacja boskiej woli i ludzie, zwłaszcza biedni, przestaną mnie lubić, bez zastanowienia się co mógłbym zrobić w ich życiu?

Niesamowite, że intelektualiści, którzy ponoć tu gdzieś są, choć wyłącznie milczą, tak doskonale Ciebie, z twoimi nieustającymi manipulacjami tolerują?!

To co Ty wyprawiasz to oplucie cudzego intelektu. Sądzisz, że jesteś sprytniejszy od wszytkich, że możesz każdego przecwanic.

Gardzisz widykacja to wyraz to a nie buduj toksycznych skojarzen!

Gardzisz przymusowa egzekucja długów?

Ach skąd! Ty ja wielbisz.

Niesamowity manipulat z Ciebie.
Czy Ty masz w ogóle jakieś uczucia wyższe?
Czy gorączka złota Ci sumienie i rozum odebrała?
22-05-2020 09:15 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Probujesz wciąż gardzic działaniem zgodnym z Waszym prawem?

Masz amnezję na zawołanie. Pisałem chyba ze 4 razy, że nie chodzi mi o sam zawód, tylko o metody.
Pytałem o etykę twoich dawnych zadań (ponoć odpowiadasz na każe pytania).
Lepiej sobie ustawić w mózgu, że gość się czepia windykatorów działających zgodnie z prawem.
A ja właśnie o ten kodeks etyczny pytam.

> Liczysz, że skojarzac mnie z przymusowa egzekucja długów, co
> jest wg was ponoć realizacja boskiej woli i ludzie,
> zwłaszcza biedni, przestaną mnie lubić, bez zastanowienia
> się co mógłbym zrobić w ich życiu?

Nie. Odnosłem się tylko do twojego zdania, pisałeś że "sumiennych pracowników zdabierze Pan kapitalista, który u siebie i innych będzie potrafił utrzymać odpowiednią dyscyplinę".
Ty tą 'dyscyplinę' zdaje się dobrze znasz i wiesz o czym piszesz..

> Niesamowite, że intelektualiści, którzy ponoć tu gdzieś
> są, choć wyłącznie milczą, tak doskonale Ciebie, z twoimi
> nieustającymi manipulacjami tolerują?!

Intelektualiści w hamerlikańskim języku? Kogo konkretnie tak nazywasz?

>Gardzisz widykacja to wyraz to a nie buduj toksycznych skojarzen!

Pytam 5 raz o jej metody (chwaliłeś się, że masz w tym pewne doświadczenie) w kontekscie kodeksu etycznego, który wczesniej przytoczyłem.
Niestety udajesz przed ludźmi, że nie pamiętasz, ale na forum nadal są wpisy.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,813200#w814153

> Niesamowity manipulat z Ciebie.
> Czy Ty masz w ogóle jakieś uczucia wyższe?
> Czy gorączka złota Ci sumienie i rozum odebrała?

Grunt to mierzyć innych ludzi podług własnych komplesów


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
22-05-2020 10:50 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pytałem o etykę twoich dawnych zadań (ponoć odpowiadasz na każe pytania).

Pytasz czy istnieje jakaś etyka ponad tę wyrażoną w obowiązujących przepisach?

Zdecydowanie, określą się ją mianem prawa naturalnego.
pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_natury

nierzadko prawo naturalne, tzn. indywidualny instynkt jednostki staje w sprzeczności z prawem stanowionym
pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_pozytywne
które, można przestawić jako instynkt gromadny

>Lepiej sobie ustawić w mózgu, że gość się czepia windykatorów działających zgodnie z prawem.

Czego się czepiasz?
Nie masz absolutnie żadnej podstawy, żeby zarzucić mi nieetyczne, w sensie niezgodne z powszechnymi normami, działanie windykacyjne.
Masz jedynie nadzieję, że ja sam widzę to inaczej niż wszyscy, inaczej niż Ty i się do tego przed Tobą przyznam, żebyś mógł to wykorzystać przeciwko mnie.

Chcesz wiedzieć co o tym myślę?

Gardzę waszym sposobem kreacji i emisji pieniądza, którego przymusowa egzekucja długów jest elementem, jest bardzo prymitywny. Kiedyś tego nie rozumiałem, teraz rozumiem to doskonale i podkreślam, nie jestem już człowiekiem, który będzie z Wami tworzył ten prymitywny, godny kultury małp system pieniężny.

>A ja właśnie o ten kodeks etyczny pytam.

Uznaję przymusową egzekucję długów w obliczu możliwości wyrażenia wszelkiego długu w rozkładzie pieniądza za niemoralną.
Podobni niemoralna jest przymusowa egzekucja utajnionej i nieopodatkowanej własności.

W moim osądzie wasze i nie moje państwo jest niemoralne.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Pytałem o etykę twoich dawnych zadań (ponoć odpowiadasz na każe pytania).
>Pytasz czy istnieje jakaś etyka ponad tę wyrażoną w obowiązujących przepisach?

Zdecydowanie nie. Po co miałbym pytać o rzeczy oczywiste?

>>Lepiej sobie ustawić w mózgu, że gość się czepia windykatorów działających zgodnie z prawem.
>Czego się czepiasz?

Przeczytaj uważnie: lepiej sobie ustawić w mózgu, że gość się czepia windykatorów działających zgodnie z prawem.
Tak ci wygodnie rozumować i ja to nawet trochę rozumiem.

> Nie masz absolutnie żadnej podstawy, żeby zarzucić
> mi nieetyczne, w sensie niezgodne z powszechnymi normami, działanie windykacyjne.

Zatem uchyl rąbka tajemnicy i skomentuj załącznik w tym poście (uprzedzam: trzeba go niestety jeszcze przeczytać)
Pytam piaty raz o jej (windykacji) metody (chwaliłeś się, że masz w tym pewne doświadczenie) w kontekscie kodeksu etycznego, który wczesniej przytoczyłem.
Nie powinno być to dla ciebie żadnym problemem, choć chyba jednak..
www.racjonalista.pl/forum.php/s,813200#w814153

>Chcesz wiedzieć co o tym myślę?

Znam twoje mantry i modlitwy od lat. Fajnie by było, gdybyś w końcu zrobił choć mały krok dalej.

>>A ja właśnie o ten kodeks etyczny pytam.
> Uznaję przymusową egzekucję długów (..)

Pytałem o etykę twoich dawnych zadań (ponoć odpowiadasz na każde pytania) nie o tzw. 'etykę hamerlikańską' oraz nie o to, czy same działania były zgodne z prawem.

Jeszcze raz: pytałem o etykę twoich dawnych zadań, nie o to czy same działania były zgodne z prawem.

I jeszcze raz:pytałem o etykę twoich dawnych zadań, nie o to czy same działania były zgodne z prawem.

Kumasz?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
22-05-2020 12:24 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jeszcze raz: pytałem o etykę twoich dawnych zadań, nie o to czy same działania były zgodne z prawem.
>I jeszcze raz:pytałem o etykę twoich dawnych zadań, nie o to czy same działania były zgodne z prawem.Kumasz?

Nie groziłem dłużnikom, nie zabierałem im rzeczy, nie rozpowszechniałem fałszywy informacji o nich.

Wywierałem presję psychiczną na dłużnikach, powodowałem u nich dyskonfort, wpędzałem w poczucie winy, wykorzystywałem ich niewiedzę, zaskoczenie nową sytuacją i wkroczeniem w ich sprawy obcych ludzi.

Generalnie chodziło o to, żeby sprowokować dłużnika do spłaty w chwili jego podniesionych emocji, kiedy przestaje myśleć racjonalnie, wtedy staje się gotowy nie płacić innym ale zapłaci Tobie, żeby ogniżyć chwilowy poziom własnego stresu.

To oczywiście działało tylko przez chwilę i tylko na dłużników bez doświadczenia z długami.
W pozostałym zakresie to papierologia i formalne kontakty z urzędnikami, którzy też czekają na swoje 15%.

Zajmowałem się sprawami gospodarczymi. Miałem do czynienia z przedsiębiorcami. Brałem udział w waszej grze, w to kto okaże się bardziej cwany i kto z kogoś innego wydoi jak najwięcej.

Ten wykaz zasad etycznych, który mi pokazałeś, to koncert życzeń mający niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Teraz zapewne wiele się zmieniło, skutkiem wielu nowych społecznych doświadczeń, ale lata temu nikt się nie bawił w tańcu.

I dodam.

O tym wszystkim już doskonale wiecie, czego nie wiecie tego się domyślacie i w pełni to akceptujecie, a jeżeli się oburzacie to tylko na pozór, żeby udać kogoś kim nie jesteście.

Tak było i jest a to dlatego, że reprezentujecie narcystyczne dziadostwo, którego podstawowym celem jest posiadanie i wszystko co prowadzi Was do posiadania jest dobre i sprawiedliwe.
22-05-2020 12:28 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wywierałem presję psychiczną na dłużnikach, powodowałem u
> nich dyskonfort, wpędzałem w poczucie winy, wykorzystywałem ich niewiedzę

Podasz przykłady?
Spotkałbyś się z nimi teraz?
Takie rozmowy mogą oczyścić na wiele przyszłych lat, nie tylko ciebie.
Bo ty ponoć o innych i siebie dbasz..

> Ten wykaz zasad etycznych, który mi pokazałeś, to koncert życzeń
> mający niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Tak się domyśliłem. Z rzeczywistością twojej firmy.

> w pełni to akceptujecie

'To', czyli co konkretnie? Twoje dawne metody? Cytat:
w Naturze bardzo ważna dla przetrwania jest wiedza kiedy należy z innymi walczyć a kiedy należy innym ustępować.
Przecież ty dziś nie masz żadnych innych metod, niż wtedy!!! To nie są metody nikogo innego z tu piszących. To są twoje metody.

Ja z nikim nie walczę, chyba od czasów podstawówki.
Zdziwiony?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Spotkałbyś się z nimi teraz?

W czym problem. Skoro Tobie mówić w oczy co myślę innym też mogę.

>Takie rozmowy mogą oczyścić na wiele przyszłych lat, nie tylko ciebie.

Nie mam się z czego oczyszczać, nie mam z tego powodu żadnego poczucia winy, może Ty chciałbyś je we mnie wzbudzić ale nie wzbudzasz. Nie czuję winny, nie zrobiłem niczego czego mi dziadostwo nie wpoiło jako potrzebne, słuszne i sprawiedliwe.

Dziś patrzę na to inaczej ale też mam świadomość mojego stanu umysłu z tamtych lat, kiedy ulegałem zupełnie dziadowskim autorytetom.

>Tak się domyśliłem. Z rzeczywistością twojej firmy.

Firma istnieje do dziś. Nie sądzę, żeby się wiele w niej zmieniło, choć mnie od dawna już w niej nie ma.
Z czym Ci się kojarzy przymus egzekucyjny?
Mi z przemocą.
Ale Ty pewnie gotów jesteś zbudować jakiś fałszywy tego obraz, którym będziesz się karmił wraz z innym dziadostwem, dochodząc do wniosku jacy Wy dobrzy i sprawiedliwi.

>Przecież ty dziś nie masz żadnych innych metod, niż wtedy!!! To nie są metody nikogo innego z tu piszących. To są twoje metody.Ja z nikim nie walczę, chyba od czasów podstawówki.
>Zdziwiony?

Przystosowałeś się. Szybko pojąłeś na czym ta gra polega i wszedłeś w jej tryby jako kolejny gracz.
Ja jak widać nie przystosowałem się i nie zapowiada się, żebym się do tego przystosował.
Każdy ma inny charakter.

Nie określę dziadowskiego, patriarchalnego świata, pełnego przemocy, tajemnic, manipulacji, kłamstw, bezwzględności, wyzysku, globalnej zmowy właścicieli dobrym i sprawiedliwym, na to nie licz.

Nie dam się nabrać na to, że jesteś lepszy ode mnie.
Nie nie jesteś.
Ja jestem lepszy od Ciebie, bo próbuję coś pozytywnie zmienić, przed czym Ty starasz się mnie powstrzymać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Idź zdrów swoją ścieżką.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Idź zdrów swoją ścieżką.

Też życzę Ci zdrowia na twojej drodze życia i pomyślunku o tym, czy stanąłeś na pewno po właściwej stronie.

Wg mnie utrwalasz to, co należy zmienić i mój pomysł jest taki, żebyś tego nie robił.
Idę z Tobą o zakład, że wszystko da się zrobić inaczej i do tego lepiej.
25-05-2020 13:07 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> pomyślunku o tym, czy stanąłeś na pewno po właściwej stronie.

Stawanie po czyjejś stronie to dawny paradygmat. Coś jak jedna i druga strona barykady.
Dość znamiennie, że wciąż w nim tkwisz.

> Wg mnie utrwalasz to, co należy zmienić i mój
> pomysł jest taki, żebyś tego nie robił.

Fajny ten twój chochoł. I pozwala raz na czas upuścić sobie ciśnienie... powodzenia w bojach z nim.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
29-05-2020 20:10 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>> pomyślunku o tym, czy stanąłeś na pewno po właściwej stronie.
>Stawanie po czyjejś stronie to dawny paradygmat. Coś jak jedna i druga strona barykady.
>Dość znamiennie, że wciąż w nim tkwisz.
No cóż. Tu albo tam. My albo oni. Z nami albo przeciw nam. Bolszewicy tak mają, niezależnie jak głośno wrzeszczą, że to nie oni.
09-06-2020 15:13 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Spotkałbyś się z nimi teraz?
> W czym problem. Skoro Tobie mówić w oczy co myślę innym też mogę.

Mnie nie mówisz w oczy. W ręku trzymasz tablet, lub na stole masz laptopa. I to tyle.
Niemiecki komforcik nowych technologii.

Pojedziesz do Polski? Spotkasz się z nimi?

Wcale nie myślę, że należałoby im powiedzieć co o czymś, czy o kimś myślisz.
Raczej wysłuchać, co teraz sądzą na twój temat. Zobaczyć i doświadczyć ich uczuć, człowieku o wielkiej wartości, mimo że bez pieniędzy (ponoć prawie).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Częścią planu i odpowiedzualnosci architektów księgi kapitału musi
> być tworzenie takich zasad stosunków społecznych w niej zawartych,
> żeby nikt nie chciał uciec od niej za granicę innej księgi

Pobożne życzenie za życzeniem.
.. i zaraz potem piszesz:

> lecz uciekają do czegoś lepszego dla siebie, do właścicieli
> wg odmiennego prawa własności

Zlituj się.

> Ważne będzie czy księga będzie istniała wyłącznie dla rozwoju
> właścicieli, wyłącznie dla rozwoju najemnych roboli, czy tak
> jak być powinno dla wszytkich razem.

Powinieneś napisać książkę pt. "Teoria skutecznego mantrowania"
Zyski są często odroczone w czasie, nikt nie zorientuje się od razu, która księga jest lepsza.
A jak się zorientuje (niekoniecznie na bazie realnych przesłanek i niekoniecznie mądrze) - przestanie uznawać cudzą własność.
U ciebie bijatyk jest milion razy więcej, niż obecnie.

Super system


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Częścią planu i odpowiedzualnosci architektów księgi kapitału musi
>> być tworzenie takich zasad stosunków społecznych w niej zawartych,
>> żeby nikt nie chciał uciec od niej za granicę innej księgi
>Pobożne życzenie za życzeniem.
>.. i zaraz potem piszesz:
>> lecz uciekają do czegoś lepszego dla siebie, do właścicieli
>> wg odmiennego prawa własności
>Zlituj się.
>> Ważne będzie czy księga będzie istniała wyłącznie dla rozwoju
>> właścicieli, wyłącznie dla rozwoju najemnych roboli, czy tak
>> jak być powinno dla wszytkich razem.
>Powinieneś napisać książkę pt. "Teoria skutecznego mantrowania"
>Zyski są często odroczone w czasie, nikt nie zorientuje się od razu, która księga jest lepsza.
>A jak się zorientuje (niekoniecznie na bazie realnych przesłanek i niekoniecznie mądrze) - przestanie uznawać cudzą własność.
>U ciebie bijatyk jest milion razy więcej, niż obecnie.Super system
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


W Naturze bardzo ważna dla przetrwania jest wiedza kiedy należy z innymi walczyć a kiedy należy innym ustępować.

Moj model jawnej księgi kapitału gwarantuje wszytkim użytkownikom księgi odpowiednią wiedzę w odpowiednim czasie.

Utajenienie informacji prowadzących do walki o sprawiedliwość, tylko odwleka walkę i czyni ją w następstwie bardzo gwaltowna.

Lepiej od razu pokłócić się o miedzę rozumiejąc swoje i innych położenie, niż tkwić bez wiedzy w zgnilych stosunkach społecznych co doprowadzi do ogromnej wrogości i ścinania sobie głów.

Nie wiem czy Ci warto przypominac rewolucje jaka już raz wywołał zgnily kapitalizm oparty utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Działy się morderstwa, więzienia, zesłania, działa się potężna agresja.
Tylko Ci się wydaje, że drugiego człowieka można bez końca robić w konia.
Przyjdzie moment, w którym koń spróbuje wyrwać się z uprzęży.
Lepiej jest od razu tworzyć właściwa symbioze Pana z koniem, na której Pan i koń korzysta, zamiast dopuszczać do rozwoju relacji, w której Pan żywi się życiem konia wyniszczaja je
22-05-2020 09:20 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Działy się morderstwa, więzienia, zesłania, działa się potężna agresja.

Jasne, dlatego wg ciebie i twojej anarchii, warto tam wrócić

>Przyjdzie moment, w którym koń spróbuje wyrwać się z uprzęży.

Tak Jasiu.

> Lepiej jest od razu tworzyć właściwa symbioze Pana z koniem, na
> której Pan i koń korzysta, zamiast dopuszczać do rozwoju relacji,
> w której Pan żywi się życiem konia wyniszczaja je

Dlatego wielokrotnie pisałem, żebyś spotkał sie choć z kilkoma windykowanymi przez ciebie ludźmi. Porozmawiał teraz, gdy nie masz już nad nimi władzy (mimo pazerności, która ci została).
Takie rozmowy mogą oczyścić na wiele przyszłych lat, nie tylko ciebie.
Bo ty ponoć o innych i siebie dbasz..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-05-2020 15:52 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)

>Nowy właściciel nie będzie już takim frajerem, żeby nie uwzględniać podatku w czynszu za najem pola dla dilera narkotykowego.

Nowy właściciel będzie frajerem jak odkupi pole na którym siedzi diler narkotyków. wyrzuci go?

Zresztą diler zrobi układ gdzie bierze 10% profitu wszystko przechodzi przez zakład fryzjerski którego on na oczy nie widział. Do jego portfela wpływa czysty wyprany cash. A nie wypływa nic na podatki.

Oglądasz jakieś filmy? Gość będzie w pokera wygrywał co miesiąc swoją dole. Ty mnie pytasz o tysiąc sposobów wyprania kasy?
20-05-2020 16:22 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nowy właściciel będzie frajerem jak odkupi pole na którym siedzi diler narkotyków. wyrzuci go?

Jasne, zmówi się z sąsiadami i pójdą do niego z widłami oraz grabiami, jak do Shreka


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nowy właściciel będzie frajerem jak odkupi pole na którym siedzi diler narkotyków. wyrzuci go?
>Jasne, zmówi się z sąsiadami i pójdą do niego z widłami oraz grabiami, jak do Shreka

Mi po głowie chodzi inna koncepcja.
A konkretnie kiedy zgromadzenie ludzi przekształca się w grupę?
Wg mnie wtedy kiedy w zgromadzeniu wyłania się przywódca.

Czyli w tej definicji brakuje pojęcia podstawowego:
pl.m.wikipedia.org/wiki/Grupa_społeczna
tzn. hierarchii osobników.
pl.m.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_społeczna
21-05-2020 08:41 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> w zgromadzeniu wyłania się przywódca

Szybko zaczniesz nazywać swojego przywódcę po staremu (czyli tak, jak nazywasz kierowników teraz) jak zrobi coś nie po twojej mysli. A na to czekać długo nie trzeba (wzruszenie ramionami).
www.racjonalista.pl/forum.php/s,816508#w816657

PS Wg języka polskiego, poprawnych zdań nie powinno się zaczynć od "Mi".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-05-2020 16:52 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nowy właściciel nie będzie już takim frajerem, żeby nie uwzględniać podatku w czynszu za najem pola dla dilera narkotykowego.
>Nowy właściciel będzie frajerem jak odkupi pole na którym siedzi diler narkotyków. wyrzuci go?
>Zresztą diler zrobi układ gdzie bierze 10% profitu wszystko przechodzi przez zakład fryzjerski którego on na oczy nie widział. Do jego portfela wpływa czysty wyprany cash. A nie wypływa nic na podatki.
>Oglądasz jakieś filmy? Gość będzie w pokera wygrywał co miesiąc swoją dole. Ty mnie pytasz o tysiąc sposobów wyprania kasy?

Kasę pierze się w waszym systemie, w którym wszystko jest utajnione i warto dodać, że nie przypadkiem.
Zarzucasz mi kreowanie nowych możliwości dla dilerów narkotykowych w następstwie kreacji jawnej księgi kapitału.

To jakaś zupełna bzdura!
20-05-2020 17:32 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>Nowy właściciel nie będzie już takim frajerem, żeby nie uwzględniać podatku w czynszu za najem pola dla dilera narkotykowego.
>>Nowy właściciel będzie frajerem jak odkupi pole na którym siedzi diler narkotyków. wyrzuci go?
>>Zresztą diler zrobi układ gdzie bierze 10% profitu wszystko przechodzi przez zakład fryzjerski którego on na oczy nie widział. Do jego portfela wpływa czysty wyprany cash. A nie wypływa nic na podatki.
>>Oglądasz jakieś filmy? Gość będzie w pokera wygrywał co miesiąc swoją dole. Ty mnie pytasz o tysiąc sposobów wyprania kasy?
>Kasę pierze się w waszym systemie, w którym wszystko jest utajnione i warto dodać, że nie przypadkiem.
>Zarzucasz mi kreowanie nowych możliwości dla dilerów narkotykowych w następstwie kreacji jawnej księgi kapitału.
>To jakaś zupełna bzdura!

Diler narkotyków z tytułu nie posiadania niczego w swoim portfelu otrzyma od właściciela domku na działce 8ar extra dodatek i będzie potraktowany jak "najemny robol bez mienia"
Popijając burgundzie winko od którego nie zapłacił nic bo od konsumpcji nie ma podatku.

To ty to wymyśliłeś nie ja. Ja nie wymyślałem żadnego systemu ty tak.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>>Nowy właściciel nie będzie już takim frajerem, żeby nie uwzględniać podatku w czynszu za najem pola dla dilera narkotykowego.
>>>Nowy właściciel będzie frajerem jak odkupi pole na którym siedzi diler narkotyków. wyrzuci go?
>>>Zresztą diler zrobi układ gdzie bierze 10% profitu wszystko przechodzi przez zakład fryzjerski którego on na oczy nie widział. Do jego portfela wpływa czysty wyprany cash. A nie wypływa nic na podatki.
>>>Oglądasz jakieś filmy? Gość będzie w pokera wygrywał co miesiąc swoją dole. Ty mnie pytasz o tysiąc sposobów wyprania kasy?
>>Kasę pierze się w waszym systemie, w którym wszystko jest utajnione i warto dodać, że nie przypadkiem.
>>Zarzucasz mi kreowanie nowych możliwości dla dilerów narkotykowych w następstwie kreacji jawnej księgi kapitału.
>>To jakaś zupełna bzdura!
>Diler narkotyków z tytułu nie posiadania niczego w swoim portfelu otrzyma od właściciela domku na działce 8ar extra dodatek i będzie potraktowany jak "najemny robol bez mienia"
>Popijając burgundzie winko od którego nie zapłacił nic bo od konsumpcji nie ma podatku.
>To ty to wymyśliłeś nie ja. Ja nie wymyślałem żadnego systemu ty tak.
>

Dealer narkotyków, ktory niczego nie posiada, niczego też nie zdiluje.
20-05-2020 22:14 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>>Nowy właściciel nie będzie już takim frajerem, żeby nie uwzględniać podatku w czynszu za najem pola dla dilera narkotykowego.
>>>>Nowy właściciel będzie frajerem jak odkupi pole na którym siedzi diler narkotyków. wyrzuci go?
>>>>Zresztą diler zrobi układ gdzie bierze 10% profitu wszystko przechodzi przez zakład fryzjerski którego on na oczy nie widział. Do jego portfela wpływa czysty wyprany cash. A nie wypływa nic na podatki.
>>>>Oglądasz jakieś filmy? Gość będzie w pokera wygrywał co miesiąc swoją dole. Ty mnie pytasz o tysiąc sposobów wyprania kasy?
>>>Kasę pierze się w waszym systemie, w którym wszystko jest utajnione i warto dodać, że nie przypadkiem.
>>>Zarzucasz mi kreowanie nowych możliwości dla dilerów narkotykowych w następstwie kreacji jawnej księgi kapitału.
>>>To jakaś zupełna bzdura!
>>Diler narkotyków z tytułu nie posiadania niczego w swoim portfelu otrzyma od właściciela domku na działce 8ar extra dodatek i będzie potraktowany jak "najemny robol bez mienia"
>>Popijając burgundzie winko od którego nie zapłacił nic bo od konsumpcji nie ma podatku.
>>To ty to wymyśliłeś nie ja. Ja nie wymyślałem żadnego systemu ty tak.
>>
>Dealer narkotyków, ktory niczego nie posiada, niczego też nie zdiluje.

Miałeś przykład pracowników pracujących w jednej fabryce....wzruszałeś ramionami

Miałeś przykład dobrze zarabiających....wzruszałeś ramionami.

Masz przykład dilera to kombinujesz jak koń pod górę.

Zdiluje czy nie może być "rentierem" a dodatek od najemnego robola przysługuje mu jak psu buda razem ze swoim consigliere

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Masz przykład dilera to kombinujesz jak koń pod górę.

Nie farmer, to Ty kombinujesz, bo Ci się zdaje, że wyjdziesz na tym lepiej jak nikt się nie dowie co masz.

Jeszcze raz Cię przekonuje, że nie wyjdzie na tym lepiej, bo to rodzi poważne konsekwencje, pod postacią niedorozwoju innych i wzajemnej agresji.

Mylisz się sądząc, że wiesz lepiej co dla Ciebie jest dobre
Walczac o utajnienie twojego mienia i zwolnienie go spod wszelkiego opodatkowania, działasz na własną szkodę choć nawet tego nie wiesz.
20-05-2020 23:08 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Masz przykład dilera to kombinujesz jak koń pod górę.
>Nie farmer, to Ty kombinujesz, bo Ci się zdaje, że wyjdziesz na tym lepiej jak nikt się nie dowie co masz.
>Jeszcze raz Cię przekonuje, że nie wyjdzie na tym lepiej, bo to rodzi poważne konsekwencje, pod postacią niedorozwoju innych i wzajemnej agresji.
>Mylisz się sądząc, że wiesz lepiej co dla Ciebie jest dobre
>Walczac o utajnienie twojego mienia i zwolnienie go spod wszelkiego opodatkowania, działasz na własną szkodę choć nawet tego nie wiesz.

O nic nie walczę o czym piszesz.

Diler nie jest czymś w co się wierzy. Nie jest bogiem krasnoludem elfem czy diabłem.
Jest beneficjentem uznania domu najemnego robola.

To ile razy będziesz próbował przekierować rozmowę na rozmówce nie zmieni faktu że dostanie ten dodatek. Bo tak to stworzyłeś. Dostaje się pieniądze za uznanie czyjegoś domu czy mieszkania.

Nawet z tym nie walczysz. Bo nie potrafisz. Rozkłada to twój system na łopatki. U ciebie liczy się tylko dochód pasywny pozyskany z mienia innych ludzi.
Całą resztę zostawiasz wypracowaniu przy pomocy pięści.
20-05-2020 23:29 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Masz przykład dilera to kombinujesz jak koń pod górę.
>>Nie farmer, to Ty kombinujesz, bo Ci się zdaje, że wyjdziesz na tym lepiej jak nikt się nie dowie co masz.
>>Jeszcze raz Cię przekonuje, że nie wyjdzie na tym lepiej, bo to rodzi poważne konsekwencje, pod postacią niedorozwoju innych i wzajemnej agresji.
>>Mylisz się sądząc, że wiesz lepiej co dla Ciebie jest dobre
>>Walczac o utajnienie twojego mienia i zwolnienie go spod wszelkiego opodatkowania, działasz na własną szkodę choć nawet tego nie wiesz.
>O nic nie walczę o czym piszesz.
>Diler nie jest czymś w co się wierzy. Nie jest bogiem krasnoludem elfem czy diabłem.
>Jest beneficjentem uznania domu najemnego robola.
>To ile razy będziesz próbował przekierować rozmowę na rozmówce nie zmieni faktu że dostanie ten dodatek. Bo tak to stworzyłeś. Dostaje się pieniądze za uznanie czyjegoś domu czy mieszkania.
>Nawet z tym nie walczysz. Bo nie potrafisz. Rozkłada to twój system na łopatki. U ciebie liczy się tylko dochód pasywny pozyskany z mienia innych ludzi.
>Całą resztę zostawiasz wypracowaniu przy pomocy pięści.
>

Nie farmer.
Diler narkotykowy to rola społeczna, która rozwinela się w waszym modelu społecznym a nie moim. To rola społeczna, ktora jest związana z poczuciem nieszczęścia u ludzi, którzy cierpienie próbują pokonać chemią. Nie projektuj wad waszego prymitywnego systemu społecznego na propagowany przeze mnie model społeczeństwa opartego na jawnej księdze kapitału. To bez sensu. Bez sensu jest przypisywać mi wasze wady.
Nie chcę wierzyć, że tego nie widzisz ani nie rozumiesz. Bronisz zła, kiedy to zrozumiesz?

Naprawdę chcesz być posłańcem zła?

Ty, przyzwyczajony do ciężkiej pracy, potrafiący zakasac rękawy koszuli, rozumiejący problemy podległych Ci ludzi na moim modelu wyłącznie skorzystasz, czego za nic nie chesz zrozumieć.

Nie wyglądasz na cwaniaka żywiącego się manipulacja. Dla Ciebie zahamowanie manipulacji, wyzysku, bezwzględności będzie wyłącznie korzyścią.
21-05-2020 00:00 
 Ocena 5 na 5
farmer (22440 punktów)
>>>>Masz przykład dilera to kombinujesz jak koń pod górę.
>>>Nie farmer, to Ty kombinujesz, bo Ci się zdaje, że wyjdziesz na tym lepiej jak nikt się nie dowie co masz.
>>>Jeszcze raz Cię przekonuje, że nie wyjdzie na tym lepiej, bo to rodzi poważne konsekwencje, pod postacią niedorozwoju innych i wzajemnej agresji.
>>>Mylisz się sądząc, że wiesz lepiej co dla Ciebie jest dobre
>>>Walczac o utajnienie twojego mienia i zwolnienie go spod wszelkiego opodatkowania, działasz na własną szkodę choć nawet tego nie wiesz.
>>O nic nie walczę o czym piszesz.
>>Diler nie jest czymś w co się wierzy. Nie jest bogiem krasnoludem elfem czy diabłem.
>>Jest beneficjentem uznania domu najemnego robola.
>>To ile razy będziesz próbował przekierować rozmowę na rozmówce nie zmieni faktu że dostanie ten dodatek. Bo tak to stworzyłeś. Dostaje się pieniądze za uznanie czyjegoś domu czy mieszkania.
>>Nawet z tym nie walczysz. Bo nie potrafisz. Rozkłada to twój system na łopatki. U ciebie liczy się tylko dochód pasywny pozyskany z mienia innych ludzi.
>>Całą resztę zostawiasz wypracowaniu przy pomocy pięści.
>>
>Nie farmer.
>Diler narkotykowy to rola społeczna, która rozwinela się w waszym modelu społecznym a nie moim. To rola społeczna, ktora jest związana z poczuciem nieszczęścia u ludzi, którzy cierpienie próbują pokonać chemią. Nie projektuj wad waszego prymitywnego systemu społecznego na propagowany przeze mnie model społeczeństwa opartego na jawnej księdze kapitału. To bez sensu. Bez sensu jest przypisywać mi wasze wady.
>Nie chcę wierzyć, że tego nie widzisz ani nie rozumiesz. Bronisz zła, kiedy to zrozumiesz?
>Naprawdę chcesz być posłańcem zła?

Pozostajesz wciąż w tej samej konwencji. Scedowania ciężaru problemu jaki stworzyłeś na rozmówcę.

Nie wiesz co począć z dilerem który dostaje extra dodatek. Twój system nie jest czymś weryfikowalnym inaczej niż przez rozmowę. Ty od tej weryfikacji uciekasz.
Potrzebujesz eksperymentu by stwierdzić czy pojawi się diler narkotyków?
Narazisz siebie? Ja nie mam ochoty.
Nie mam ochoty patrzeć jak cwaniak żywi się kosztem pracownika bo taki przywilej zapewnia mu system który wymyśliłeś.
Dostanie to z automatu przypisanego do jego portfela. Bez weryfikacji.

Ty nawet nie masz pomysłu co zrobić z takim człowiekiem. Liczy się dochód pasywny.



21-05-2020 00:57 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ty nawet nie masz pomysłu co zrobić z takim człowiekiem. Liczy się dochód pasywny.
>
Przede wszystkim mam koncepcję co zrobić, żeby ludzie przestali być w życiu tak nieszczęśliwi, żeby ćpać.

To podstawa.

Ponadto zastanawiam się czy produkcja i dystrybucja narkotyków jest nielegalna. Równie dobrze możemy uznać produkcję i dystrybucje wódki za nielegalna, wódka rodzi być może więcej problemów niż narkotyki, a w produkcji wódki są wyspecjalizowane przecież fabryki i sklepy.
21-05-2020 08:49 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Przede wszystkim mam koncepcję co zrobić, żeby ludzie przestali być
> w życiu tak nieszczęśliwi, żeby ćpać. To podstawa.

Jaką? Nie widzę tej koncepcji. Widzę za to tony pobożności, życzeniowość oraz cenkie warstewki lukru.

> Ponadto zastanawiam się czy produkcja i dystrybucja narkotyków
> jest nielegalna. Równie dobrze możemy uznać produkcję i dystrybucje
> wódki za nielegalna, wódka rodzi być może więcej problemów niż
> narkotyki, a w produkcji wódki są wyspecjalizowane przecież fabryki i sklepy.

Chyba znam efekty tego "zastanawiania się".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,816064#w816641

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
farmer (22440 punktów)
>>Ty nawet nie masz pomysłu co zrobić z takim człowiekiem. Liczy się dochód pasywny.
>>
>Przede wszystkim mam koncepcję co zrobić, żeby ludzie przestali być w życiu tak nieszczęśliwi, żeby ćpać.



Przestaną ćpać bo będą się zastanawiać jak wycenić turbinę elektrowni wodnej czy kotła w elektrociepłowni?

Umiesz to zrobić? Powiedz jak kucharka wycenia turbinę elektrowni? Powiedz jak ty to robisz.

>To podstawa.

Czy ludzie przestaną się rozwodzić i zostawiać swoje dzieci? Czy przestaną być zazdrośni głupi infantylni zaborczy toksyczni?

Podstawa na razie jest taka że bogatszy człowiek będzie otrzymywał extra dodatek od najemnego robola.

I będzie nim diler narkotyków. Jeśli takowy się pojawi. Bo tak działa twój portfel który ty wymyśliłeś nie ja.
21-05-2020 13:32 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Ty nawet nie masz pomysłu co zrobić z takim człowiekiem. Liczy się dochód pasywny.
>>>
>>Przede wszystkim mam koncepcję co zrobić, żeby ludzie przestali być w życiu tak nieszczęśliwi, żeby ćpać.
>Przestaną ćpać bo będą się zastanawiać jak wycenić turbinę elektrowni wodnej czy kotła w elektrociepłowni?
>Umiesz to zrobić? Powiedz jak kucharka wycenia turbinę elektrowni? Powiedz jak ty to robisz.

Potrafię sobie wyobrazić inny sposób zaopatrzenia w energię, niż poprzez kreacje potężnej turbiny zatrzymujacej całą rzekę.
Moj model to nie tylko zmiana sposobu traktowania innych ludzi to także zmiana ludzkich działań i tworów.
Potężna turbina niszczy nasze środowisko przez co niszczy nas samych.
Świat bez tej turbiny będzie lepszy.
Pójdziesz i złowisz sobie w rzece rybę, co w waszym chorym swiecie stało się absurdem.
Zatezymaj się kiedyś jeżdżąc tam i z powrotem autostrada bez sensu przy jakiejś rzece. Zostaw samochód na drodze, przeskocz przez wasze ploty, dostań się do brzegu a potem spróbuj złowić jakąś rybę. Jeżeli Ci się uda, to nazbieraj chrustu i sobie ją upiecz. Czujesz jakie to jest bez sensu?
Jaki chory świat stworzyliście, w którym każdy człowiek myśli "jak zdobyć 4x więcej" i w jaką popada depresję kiedy ma mniej od innych?

>>To podstawa.
>Czy ludzie przestaną się rozwodzić i zostawiać swoje dzieci? Czy przestaną być zazdrośni głupi infantylni zaborczy toksyczni?

Przede wszystkim zaczną lepiej rozumieć strukturę społeczną w jakiej uczestniczą.
Szarley wreszcie zrozumie, że jego "pewna" emerytura kapitałowa polega na zapedzeniu innych ludzi do pracy dla niego. Ludzi, którzy mają własne potrzeby i tylko dwie ręce.

>Podstawa na razie jest taka że bogatszy człowiek będzie otrzymywał extra dodatek od najemnego robola.
>I będzie nim diler narkotyków. Jeśli takowy się pojawi. Bo tak działa twój portfel który ty wymyśliłeś nie ja.

Skoro podatek dostają tylko Ci co nic nie mają jak bogaty diler ma go dostać?
Bogaty diler, który niczego nie ma włącznie z pieniędzmi?
Na czym polega jego wielkie bogactwo?
Na niczym?
21-05-2020 13:49 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>Ty nawet nie masz pomysłu co zrobić z takim człowiekiem. Liczy się dochód pasywny.
>>>>
>>>Przede wszystkim mam koncepcję co zrobić, żeby ludzie przestali być w życiu tak nieszczęśliwi, żeby ćpać.
>>Przestaną ćpać bo będą się zastanawiać jak wycenić turbinę elektrowni wodnej czy kotła w elektrociepłowni?
>>Umiesz to zrobić? Powiedz jak kucharka wycenia turbinę elektrowni? Powiedz jak ty to robisz.
>Potrafię sobie wyobrazić inny sposób zaopatrzenia w energię, niż poprzez kreacje potężnej turbiny zatrzymujacej całą rzekę.
>Moj model to nie tylko zmiana sposobu traktowania innych ludzi to także zmiana ludzkich działań i tworów.
>Potężna turbina niszczy nasze środowisko przez co niszczy nas samych.
>Świat bez tej turbiny będzie lepszy.
>Pójdziesz i złowisz sobie w rzece rybę, co w waszym chorym swiecie stało się absurdem.
>Zatezymaj się kiedyś jeżdżąc tam i z powrotem autostrada bez sensu przy jakiejś rzece. Zostaw samochód na drodze, przeskocz przez wasze ploty, dostań się do brzegu a potem spróbuj złowić jakąś rybę. Jeżeli Ci się uda, to nazbieraj chrustu i sobie ją upiecz. Czujesz jakie to jest bez sensu?
>Jaki chory świat stworzyliście, w którym każdy człowiek myśli "jak zdobyć 4x więcej" i w jaką popada depresję kiedy ma mniej od innych?
>>>To podstawa.

Kwintesencja twojego bełkotu. Nie potrafisz wycenić turbiny a oczekujesz tego od innych.

Więc wyceń autostradę po której jedziesz samochody które cię mijają rzekę i rybę. Nie możesz ot tak sobie pojechać i złowić rybę jak nie dokonasz wyceny. Ty oczkujesz jawności więc wyceń to. Pokaż mi jak wyceniasz autostradę samochody rybę i rzekę.
bez tego jesteś stłamszony. Nie wiesz czyja rzeka czyja autostrada czyja ryba.

Pokaż jak dokonujesz wyceny. To qrwa chyba powinieneś wiedzieć łącznie z wyceną pieca hutniczego? czy może tym zajmują się robole bez mienia gdy ty w tym czasie łowisz sobie rybki mając wywalone na swój system bo tak qrwa zwyczajnie cie to przerasta.


>>Czy ludzie przestaną się rozwodzić i zostawiać swoje dzieci? Czy przestaną być zazdrośni głupi infantylni zaborczy toksyczni?
>Przede wszystkim zaczną lepiej rozumieć strukturę społeczną w jakiej uczestniczą.

czyli przestaną czy nie? Nie pytam co będą rozumieli. Nie rozumiesz?

>Szarley wreszcie zrozumie, że jego "pewna" emerytura kapitałowa polega na zapedzeniu innych ludzi do pracy dla niego. Ludzi, którzy mają własne potrzeby i tylko dwie ręce.
>>Podstawa na razie jest taka że bogatszy człowiek będzie otrzymywał extra dodatek od najemnego robola.
>>I będzie nim diler narkotyków. Jeśli takowy się pojawi. Bo tak działa twój portfel który ty wymyśliłeś nie ja.
>Skoro podatek dostają tylko Ci co nic nie mają jak bogaty diler ma go dostać?
>Bogaty diler, który niczego nie ma włącznie z pieniędzmi?
>Na czym polega jego wielkie bogactwo?
>Na niczym?

Dostanie to na konto jego portfela a ty dalej będziesz się głowił jak to możliwe.
21-05-2020 15:31 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kwintesencja twojego bełkotu. Nie potrafisz wycenić turbiny a oczekujesz tego od innych.

Tworzę świat, w którym człowiek nie tylko nie będzie traktował innego człowieka jak współcześnie konia, krowy i świni, ale także świat bez turbiny, od której istnienia zależni egzystencjalnie są wszyscy.

Taka turbina nie tylko wyniszcza środowisko i nas samych w nim ale też stwarza liczne zagrożenia egzystencjalne w sytuacji zmian w otoczeniu. Ludzie gromadnie zależni od jednego źródła energii będą egzystencjalnie zagrożeni, w sytuacji kiedy to źródło się załamie.

Moja koncepcja umiarkowanej koncentracji kapitału i niedopuszczenia do potężnej koncentracji własności odnosi się także do podziału superturbiny na 1000 niezależnych turbin.

Jestem gorącym przeciwnikiem jednej turbiny, z której cała gromada czerpie prąd i jednej drogi, którą cała gromada się przemieszcza.
Postuluję świat wielu zróźnicowanych źródeł energii, i sieci niewielkich dróg.
21-05-2020 15:42 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Postuluję świat wielu zróźnicowanych źródeł energii, i sieci niewielkich dróg

Tak. Każdy sobie produkuje leki, buduje mikro-kopalnie, swoje małe mosty z Berlina do Warszawy, kleci samochody na własnej licencji używając do klepania blach własnej produkcji młotki z przydomowej dymarki.
Hoduje własne dwie świnie, trzy kaczki, sam własnoręcznie zajmuje się ścinaniem drzew w lesie na swój dom (a także buduje go).
Robi własne ujęcia wody kopane w ziemi metodą bieda-szybu.

Tylko coś tej księgi kapitału nie widze, skoro każdy zacznie produkować swoje zróźnicowane mikroporpocesory do komputerów domowymi sposobami.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,816508#w816740


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-05-2020 16:00 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Kwintesencja twojego bełkotu. Nie potrafisz wycenić turbiny a oczekujesz tego od innych.
>Tworzę świat, w którym człowiek nie tylko nie będzie traktował innego człowieka jak współcześnie konia, krowy i świni, ale także świat bez turbiny, od której istnienia zależni egzystencjalnie są wszyscy.

Więc wytłumacz jak dokonujesz wyceny turbiny, pieca hutniczego, ryby, rzeki, aut autostrady, drogi, słupów trakcji i miliona rzeczy które cię otaczają.

To twój pomysł z wyceną wszystkiego więc chyba wiesz jak ma to zrobić kucharka szewc magazynier a przede wszystkim TY.

Narazie tworzysz świat w którym sam nie potrafisz dokonać wyceny robiąc typowy dla ciebie unik z bydłem.
21-05-2020 16:18 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Kwintesencja twojego bełkotu. Nie potrafisz wycenić turbiny a oczekujesz tego od innych.
>>Tworzę świat, w którym człowiek nie tylko nie będzie traktował innego człowieka jak współcześnie konia, krowy i świni, ale także świat bez turbiny, od której istnienia zależni egzystencjalnie są wszyscy.
>Więc wytłumacz jak dokonujesz wyceny turbiny, pieca hutniczego, ryby, rzeki, aut autostrady, drogi, słupów trakcji i miliona rzeczy które cię otaczają.
>To twój pomysł z wyceną wszystkiego więc chyba wiesz jak ma to zrobić kucharka szewc magazynier a przede wszystkim TY.
>Narazie tworzysz świat w którym sam nie potrafisz dokonać wyceny robiąc typowy dla ciebie unik z bydłem.

Kucharka wyceni garnki innej kucharki w nadziei, że ta druga je po tej cenie odstąpi. Wulkanizator wyceni drugiemu wulkanizatorowi maszynę do zakładania i zdejmowania opon. Właściciel huty wyceni piec hutniczy innego właściciela w nadziei, że ten po tej cenie mu ten piec sprzeda, w końcu zabezpieczy to własną kasą, którą posiada i będzie oczekiwał przyjęcia jego oferty. Jeżeli zostanie przyjęta pojedzie po swój piec.

Moj model nie zrównuje kucharek z właścicielami hut, samolotów, dróg czy super szybkich komputerów. Kucharka w moim modelu nie wyceni cudzego pieca hutniczego, tak samo jak dziś go nie wycenia, bo do niczego jej ten piec nie jest potrzebny.

Tworze model umiarkowanej hierarchii ale hierarchii.
Wlasciciel fabryki w moim modelu w żadnym stopniu nie zostaje zrównany z magazynierem jednego z magazynów, którymi właściciel fabryki zarządza.

W gruncie rzeczy postuluje ten model co obecnie, w jego ewolucyjnym rozwinięciu, w ktorym u ludzi pojawia się wyższe uczucia a nie tylko jak dziś prymitywne, zwierzęce emocje.
21-05-2020 17:18 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>Kwintesencja twojego bełkotu. Nie potrafisz wycenić turbiny a oczekujesz tego od innych.
>>>Tworzę świat, w którym człowiek nie tylko nie będzie traktował innego człowieka jak współcześnie konia, krowy i świni, ale także świat bez turbiny, od której istnienia zależni egzystencjalnie są wszyscy.
>>Więc wytłumacz jak dokonujesz wyceny turbiny, pieca hutniczego, ryby, rzeki, aut autostrady, drogi, słupów trakcji i miliona rzeczy które cię otaczają.
>>To twój pomysł z wyceną wszystkiego więc chyba wiesz jak ma to zrobić kucharka szewc magazynier a przede wszystkim TY.
>>Narazie tworzysz świat w którym sam nie potrafisz dokonać wyceny robiąc typowy dla ciebie unik z bydłem.
>Kucharka wyceni garnki innej kucharki w nadziei, że ta druga je po tej cenie odstąpi. Wulkanizator wyceni drugiemu wulkanizatorowi maszynę do zakładania i zdejmowania opon. Właściciel huty wyceni piec hutniczy innego właściciela w nadziei, że ten po tej cenie mu ten piec sprzeda, w końcu zabezpieczy to własną kasą, którą posiada i będzie oczekiwał przyjęcia jego oferty. Jeżeli zostanie przyjęta pojedzie po swój piec.

Coooooo? o jakiej sprzedaży ty piszesz? O jakim kupnie. Rozmowa jest o wycenie i uznaniu nie kupowaniu garczków.

>Mienie nie może być wyjawione, wzajemnie wycenienione i nie można określić >automatycznego podatku na właścicieli na rzecz pracowników najemnych bez własności, >przez jakiegoś dilera milionera bez mienia, który nie istnieje i którego istnienie jest >bzdura?
>Bzdura to BZDURA!
>Nie wciągaj mnie w rozwiązywanie bzdur dla zamydlenia wszytkim oczu.

Coooo?

Wyjaśnij jak wyceniasz!!!!!! Wyjaśnij

>i nie można określić automatycznego podatku na właścicieli na rzecz pracowników >najemnych bez własności

kto to robi? Bogacze ustalają sobie podatki? Ja qrwa snie!!! Pani kucharka wycenia garczki bo tyle może!!!! tak napisałeś....a jak nie to wytłumacz mi ten qrwa absurd.

albo powiedz jak wycenia piec hutniczy

I ten absurd w którym dziś tępi się dilerów narkotyków a u ciebie jeszcze granty dostają
21-05-2020 18:21 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
> I ten absurd w którym dziś tępi się dilerów narkotyków a u ciebie jeszcze granty dostają

Mam propozycję kompromisową.
Może zostawmy rozwiązanie problemu narkotykowego milionera bez żadnych milionów do chwili, kiedy cud już nastąpi. Ciężko mi jest wyjaśniać kwestie cudu, który się jeszcze nie wydarzył.

Rozwiążmy za to jakiś realny problem.

Mam przykład. W Niemczech powstało skupisko zachowan na Covid-19 wsrod pracowników zakładów mięsnych. Okazało się, że wszycy Ci pracownicy pochodzą z Europy wschodniej i mieszkają w hotelach pracowniczych po kilka osób w pokoju, gdzie łatwo się od siebie nawzajem zarażają. Niemieccy urzędnicy NAGLE zauważyli problem rozwoju choroby i dalszej emisji wirusa. Badając jak do tego doszło, że najemni robole żyją jak bydlo w boksach, okazało się, że wszyscy są zatrudniani przez sub, sub, sub przedsiębiorców zarejestrowanych w odległych krainach. Sub, sub, sub przedsiębiorca, bez żadnej kasy z odległej krainy nie ma takiego problemu ze złamaniem przepisów jak przedsiębiorca podstawowy. Kiedy spadną na niego nieegzekwowale kary niemieckich urzędników, którzy zauważyli problem NAGLE, to się społeczke w Rumunii z ograniczoną odpowiedziwlnowcia i kapitałami własnymi bliskimi zera, postawi w stan upadłości i nazajutrz zarejestruje nową.

Problem jest taki, że kiedy próbuje przekonywać innych, iz utajniony i nieopodatkowany kapitał prowokuje ludzi do wyzysku, bezwzględności, kłamstwa, narcyzmu, traktowania innych ludzi jak świnie, kiedy świnie wcale nie zaskuguja na tak złe traktowanie, jak się je traktuje, to uatywnia się Szarley i mnie przekonuje, że zmyślam, bo obowiązuje prawo pracy i wszyscy ludzie żyją długo i szczęśliwie.

Rumunka w wywiadzie mówiła wprost - niewolnictwo, z którego nie sposób sie wydostać, nie ma dokąd uciec.

Kto na tym skorzysta, kiedy dla paru EUR Ci ludzie zachorują? Ich Pan, społeczeństwo które pożera mięso, polityk, który zrobi karierę na NAGLYM zauważeniu niewidzialnych niewolników, o których wcześniej nikt nie wiedział tak jak i H&M nie wie jakie warunki pracy w Bangladeszu oferuje pracownikom szyjącym ubrania H&M sub, sub, subprzedsiebiorca?

Na systemie stosunków społecznych prowokującym do wyzysku, manipulacji, bezwzględności, kłamstwa, pasozytnictwa i dominacji tracimy wszyscy.

Prowadzimy prymitywne życie małp, zamiast życia rozwiniętych ludzi i się dziwimy, że tak niewiele w życiu osiągamy.

W społeczenstwie małp nie osiągnie się zbyt wiele.
21-05-2020 18:54 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>> I ten absurd w którym dziś tępi się dilerów narkotyków a u ciebie jeszcze granty dostają
>Mam propozycję kompromisową.
>Może zostawmy rozwiązanie problemu narkotykowego milionera bez żadnych milionów do chwili, kiedy cud już nastąpi. Ciężko mi jest wyjaśniać kwestie cudu, który się jeszcze nie wydarzył.
>Rozwiążmy za to jakiś realny problem.
>Mam przykład. W Niemczech powstało skupisko zachowan na Covid-19 wsrod pracowników zakładów mięsnych. Okazało się, że wszycy Ci pracownicy pochodzą z Europy wschodniej i mieszkają w hotelach pracowniczych po kilka osób w pokoju, gdzie łatwo się od siebie nawzajem zarażają. Niemieccy urzędnicy NAGLE zauważyli problem rozwoju choroby i dalszej emisji wirusa. Badając jak do tego doszło, że najemni robole żyją jak bydlo w boksach, okazało się, że wszyscy są zatrudniani przez sub, sub, sub przedsiębiorców zarejestrowanych w odległych krainach. Sub, sub, sub przedsiębiorca, bez żadnej kasy z odległej krainy nie ma takiego problemu ze złamaniem przepisów jak przedsiębiorca podstawowy. Kiedy spadną na niego nieegzekwowale kary niemieckich urzędników, którzy zauważyli problem NAGLE, to się społeczke w Rumunii z ograniczoną odpowiedziwlnowcia i kapitałami własnymi bliskimi zera, postawi w stan upadłości i nazajutrz zarejestruje nową.
>Problem jest taki, że kiedy próbuje przekonywać innych, iz utajniony i nieopodatkowany kapitał prowokuje ludzi do wyzysku

Dziwne? Zadaje ci proste pytanie jak to jest że u ciebie jest diler korzystający z utajnionego i nieopodatkowanego kapitału żyjący sobie jak pączek w maśle mający jeszcze dochód pasywny od pracownika prowokuje ludzi do wyzysku?

To mnie pytasz jak to możliwe? No jak? Cud?
21-05-2020 19:17 
 Ocena-3 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Dziwne? Zadaje ci proste pytanie jak to jest że u ciebie jest diler korzystający z utajnionego i nieopodatkowanego kapitału żyjący sobie jak pączek w maśle mający jeszcze dochód pasywny od pracownika prowokuje ludzi do wyzysku?
>To mnie pytasz jak to możliwe? No jak? Cud?

Zatem udzielę Ci prostej odpowiedzi.

W moim modelu diler narkotykowy, który niczego nie ma ale jakimś cudem rozrowadza tony heroiny wśród ludzi, będzie miał 400 jednostek limitu oszczędności pieniężnych i jeżeli w swoje konto pieniężne do pełnego limitu wypełni podatku od właścicieli nie będzie mógł przyjąć.

Bez żadnej opodatkowanej własności max 400j limitu oszczędności, który może powiększyć jeżeli zdobędzie opodatkowana własność.

Jeżeli chodzi Ci koncepcja trzymania wartości przez dealera w złocie, bitcoinach czy nadrukowanej makulaturze to waluta księgi ma być tak mocna, że złotko czy wydruki mają się wobec niej stać bez wartości.

Jeżeli pojawi się jakaś forma utajnionego kapitału tylko dla wtajemniczonych to podobnie jak współcześnie należy uznać to za zmowę klasową i wrogi stosunek do społeczeństwa.

Nie twierdzę, że zmowiona klasę pasożytów należy ścigać i karać ale nie należy z wrogami współdziałać. Należy odróżnić symbioze od pasozytnictwa. Należy odróżnić zło od dobra.

Dlatego twierdzę, że każdy kto postuluje utajniona, nieopodatkowana, państwowo, przymusowo egzekwowana własność jest wrogiem społeczeństwa. Należy do klasy pasożytów chcących się poic sokami życiowymi ludzkości, ku własnemu rozwojowi i na szkodę innych
21-05-2020 19:36 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)
>>Dziwne? Zadaje ci proste pytanie jak to jest że u ciebie jest diler korzystający z utajnionego i nieopodatkowanego kapitału żyjący sobie jak pączek w maśle mający jeszcze dochód pasywny od pracownika prowokuje ludzi do wyzysku?
>>To mnie pytasz jak to możliwe? No jak? Cud?
>Zatem udzielę Ci prostej odpowiedzi.
>W moim modelu diler narkotykowy, który niczego nie ma ale jakimś cudem rozrowadza tony heroiny wśród ludzi, będzie miał 400 jednostek limitu oszczędności pieniężnych i jeżeli w swoje konto pieniężne do pełnego limitu wypełni podatku od właścicieli nie będzie mógł przyjąć.
>Bez żadnej opodatkowanej własności max 400j limitu oszczędności, który może powiększyć jeżeli zdobędzie opodatkowana własność.

Będzie grał w pokera aż powiększy swój portfel. Zakład fryzjerski w którym pracuje a którego nigdy na oczy nie widział płaci mu co miesiąc. Jest prezesem fundacji wspierającej samotne matki i dostaje 10%.....serio nie zmuszaj mnie do pisania scenariuszy wziętych z filmów a wziętych z życia.

>Dlatego twierdzę, że każdy kto postuluje utajniona, nieopodatkowana, państwowo, przymusowo egzekwowana własność jest wrogiem społeczeństwa. Należy do klasy pasożytów chcących się poic sokami życiowymi ludzkości, ku własnemu rozwojowi i na szkodę innych

Dlatego płacimy podatki przynajmniej ja. A moja własność jest legalna. Robię to co miliony Polaków w tym kraju. Nie mieszkam w Niemczech.

i jeszcze jedno.

Podaj mi choć jedną osobę na tej Ziemi która postuluje to o czym piszesz.

Na prawie osiem miliardów ludzi nikt nie chce twoich postulatów ani nie postuluje tego co piszesz.
Więc?

Zostajesz ty sam samiutenieńki.
21-05-2020 20:35 
 Ocena-3 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Będzie grał w pokera aż powiększy swój portfel. Zakład fryzjerski w którym pracuje a którego nigdy na oczy nie widział płaci mu co miesiąc. Jest prezesem fundacji wspierającej samotne matki i dostaje 10%.....serio nie zmuszaj mnie do pisania scenariuszy wziętych z filmów a wziętych z życia.

W moim modelu nie ma fundacji ani innych tworów/osób prawnych fałszujących rzeczywistość. W moim modelu właścicielem rzeczy i czynności zawsze jest człowiek, ludzkie indywiduum, z ciałem i nazwiskiem.
Osobowość prawna to wytwór zgnilego kapitalizmu, w którym próbuje się oderwać władzę od odpowiedzialności.

>>Dlatego twierdzę, że każdy kto postuluje utajniona, nieopodatkowana, państwowo, przymusowo egzekwowana własność jest wrogiem społeczeństwa. Należy do klasy pasożytów chcących się poic sokami życiowymi ludzkości, ku własnemu rozwojowi i na szkodę innych
>Dlatego płacimy podatki przynajmniej ja. A moja własność jest legalna. Robię to co miliony Polaków w tym kraju. Nie mieszkam w Niemczech.

Podatki płacą robotnicy.
Właściciele żadnych podatków nie płacą a jedynie uzyskują państwowe dotacje.
O właścicielach nie wiemy nawet kim są i co mają.

>i jeszcze jedno.
>Podaj mi choć jedną osobę na tej Ziemi która postuluje to o czym piszesz.
>Na prawie osiem miliardów ludzi nikt nie chce twoich postulatów ani nie postuluje tego co piszesz.
>Więc?
>Zostajesz ty sam samiutenieńki.

Aż kogoś w końcu nie przerobię na wzór swój i podobieństwo.

Robole zostali zaprogramowani w waszych państwowych, "darmowych", przymusowych szkołach do bezmyślnych działań jak roboty. Wierzą, że nie mają żadnej wartości i że nie wolno inaczej.
21-05-2020 20:58 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Podatki płacą robotnicy.
>Właściciele żadnych podatków nie płacą a jedynie uzyskują państwowe dotacje.

To ja już nie wiem, czy w spółdzielni pracy robotnik płaci podatki jako robotnik, czy bierze dotację jako własściciel

Wiem jedno : Krystian Hamerlik - Konopka odpowiada na każde pytanie
(pod warunkiem, że pytanie rozumie, co debilowi przychodzi z trudem )

Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-05-2020 21:14 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Będzie grał w pokera aż powiększy swój portfel. Zakład fryzjerski w którym pracuje a którego nigdy na oczy nie widział płaci mu co miesiąc. Jest prezesem fundacji wspierającej samotne matki i dostaje 10%.....serio nie zmuszaj mnie do pisania scenariuszy wziętych z filmów a wziętych z życia.
>W moim modelu nie ma fundacji ani innych tworów/osób prawnych fałszujących rzeczywistość. W moim modelu właścicielem rzeczy i czynności zawsze jest człowiek, ludzkie indywiduum, z ciałem i nazwiskiem.

Chyba nie powiesz ludziom że nie mogą swoich pieniędzy przeznaczyć na fundację wspierającą samotne matki....ale mogą za to kupić legalnie narkotyki i ćpać najgorsze gówno jakie tylko zdoła wymyślić ludzki umysł?


>Osobowość prawna to wytwór zgnilego kapitalizmu, w którym próbuje się oderwać władzę od odpowiedzialności.
>>>Dlatego twierdzę, że każdy kto postuluje utajniona, nieopodatkowana, państwowo, przymusowo egzekwowana własność jest wrogiem społeczeństwa. Należy do klasy pasożytów chcących się poic sokami życiowymi ludzkości, ku własnemu rozwojowi i na szkodę innych
>>Dlatego płacimy podatki przynajmniej ja. A moja własność jest legalna. Robię to co miliony Polaków w tym kraju. Nie mieszkam w Niemczech.
>Podatki płacą robotnicy.
>Właściciele żadnych podatków nie płacą a jedynie uzyskują państwowe dotacje.

Jaka jest dotacja na mieszkanie? Wiem za to że właściciel mieszkania płaci podatki.

>O właścicielach nie wiemy nawet kim są i co mają.

Właściciele płacą podatki. Możesz to zawsze sprawdzić sam. Wystarczy wybudować dom.

Możesz zatrudnić się też na sortowni śmieci w Polsce i też płacić podatki.

>>i jeszcze jedno.
>>Podaj mi choć jedną osobę na tej Ziemi która postuluje to o czym piszesz.
>>Na prawie osiem miliardów ludzi nikt nie chce twoich postulatów ani nie postuluje tego co piszesz.
>>Więc?
>>Zostajesz ty sam samiutenieńki.
>Aż kogoś w końcu nie przerobię na wzór swój i podobieństwo.

Przerobisz? Ah qrwa jak to brzmi....

>Robole zostali zaprogramowani w waszych państwowych, "darmowych", przymusowych szkołach do bezmyślnych działań jak roboty. Wierzą, że nie mają żadnej wartości i że nie wolno inaczej.

Na osiem miliardów ludzi tylko ty tak postulujesz.
21-05-2020 22:26 
 Ocena-3 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Chyba nie powiesz ludziom że nie mogą swoich pieniędzy przeznaczyć na fundację wspierającą samotne matki....ale mogą za to kupić legalnie narkotyki i ćpać najgorsze gówno jakie tylko zdoła wymyślić ludzki umysł?

Ze swoją kasą mogą robić co chcą ale nikt nie zarejestruje fundacji w księdze kapitału jako osoby. W moim modelu nie ma takich tworów jak osoby prawne. To wymysl podlego kapitalizmu, który chce oderwać władzę od odpowiedzialności.
Chcesz dać kasę jakiejś osobie, samotnie matce, kto Ci zabroni?

Nikogo nie namawiam do zażywania narkotyków. Nie sądzę też, żeby dostawcy narkotykow byli demonami. Dostarczają to csrgo któs pożąda. Każdy człowiek ma prawo do uzależnienia i do cierpienia. Nie widzę siebie w roli zakazującego innym zażywania narkotyków a raczej w roli człowieka budującego atrakcyjna wobec ćpania alternatywę, w której nie cpie sie, bo są ciekawsze rzeczy do zrobienia.

>Jaka jest dotacja na mieszkanie?

Niewielka, bo tu chodzi o roboli a nie kapitalistow. Dotacje są dla kapitalistow, którzy mają znacznie więcej niż mieszkanie.

>Wiem za to że właściciel mieszkania płaci podatki.

Jakie?
Jakieś grosze jak 5zl na rok?
Wobec podatku jaki płacą robole od tego, że pracują i jeszcze od tego, że konsumują to jest dosłownie NIC - ZERO!

> Właściciele płacą podatki. Możesz to zawsze sprawdzić sam. Wystarczy wybudować dom.

BZDURA!
Jak mogą skoro nawet nie widomo kim są i co mają?
Taksówkarzowi grozicie karą, jeżeli na swój koszt nie zamontuje kasy fiskalnej i nie zapisze w niej każdych 5zl przychodu.
Gdy chodzi o właścicieli to grozicie karą temu kto wyjawi cudze mienie. Nie wolno!

>Możesz zatrudnić się też na sortowni śmieci w Polsce i też płacić podatki.

Podatki płaci wyłącznie biedota.
Bogaci zgarniają z nich dotacje.

>>Aż kogoś w końcu nie przerobię na wzór swój i podobieństwo.
>Przerobisz? Ah qrwa jak to brzmi....

Te słowa akurat zgapilem od tych co wiedza wszystko ponoć lepiej.
Kazdy pożąda podobnych do siebie ludzi, ja też. Jeżeli inni zaczną kopiować memy mojego umysłu mogę doczekać się gromady podobnych mi ludzi, którzy będą odczuwali to co ja a nie to co Wy. Szybko to raczej nie nastąpi, takie zdarzenia trwają latami.

>>Robole zostali zaprogramowani w waszych państwowych, "darmowych", przymusowych szkołach do bezmyślnych działań jak roboty. Wierzą, że nie mają żadnej wartości i że nie wolno inaczej.
>Na osiem miliardów ludzi tylko ty tak postulujesz.

Być może ale wszystko ma swój początek i swój pierwszy syndrom. To jak z wynalazkami. Ktoś pierwszy wpada na jakiś pomysł a potem nagle cala gromada zaczyna pojmować te same idee.

Moja idea jest trudna. Potrzeba czasu żeby ją pojąć, bo wiąże się z wyjciem z dziadowskiej kultury.
Nie jest łatwo w umyśle zakwestionowac wpojone wartości.
21-05-2020 23:04 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Chyba nie powiesz ludziom że nie mogą swoich pieniędzy przeznaczyć na fundację wspierającą samotne matki....ale mogą za to kupić legalnie narkotyki i ćpać najgorsze gówno jakie tylko zdoła wymyślić ludzki umysł?
>Ze swoją kasą mogą robić co chcą ale nikt nie zarejestruje fundacji w księdze kapitału jako osoby. W moim modelu nie ma takich tworów jak osoby prawne. To wymysl podlego kapitalizmu, który chce oderwać władzę od odpowiedzialności.
>Chcesz dać kasę jakiejś osobie, samotnie matce, kto Ci zabroni?

Zakłada fundację bo to się musi jakoś nazywać. O co ci chodzi? Ludzie wpłacają pieniądze a on bierze 10% 1% 0,0000001 procenta. O co ci chodzi? 10 ludzi się organizuje i nazywa się fundacją albo czym tam chce. Ty się nie potrafisz połapać w tym co wymyśliłeś to ludzie robią to co chcą. W czym masz problem ze nie masz krzty wyobraźni?
Policje naślesz której nie ma? Zabronisz ludziom się organizowac? Ocipiałeś?

>Nikogo nie namawiam do zażywania narkotyków. Nie sądzę też, żeby dostawcy narkotykow byli demonami. Dostarczają to csrgo któs pożąda. Każdy człowiek ma prawo do uzależnienia i do cierpienia. Nie widzę siebie w roli zakazującego innym zażywania narkotyków a raczej w roli człowieka budującego atrakcyjna wobec ćpania alternatywę, w której nie cpie sie, bo są ciekawsze rzeczy do zrobienia.

Teraz się walczy z dilerami, u ciebie można legalnie kupić najgorsze gówno ale hujem wg ciebie jest typowy Polak z mieszkaniem który jako właściciel legalnego mieszkania płaci legalnie kilka tysięcy zł podatków a który nie chce narkotyków w swojej okolicy ale przez to że nie wyjawi tobie co posiada jest gorszy od dilera narkotyków.

>>Jaka jest dotacja na mieszkanie?
>Niewielka, bo tu chodzi o roboli a nie kapitalistow. Dotacje są dla kapitalistow, którzy mają znacznie więcej niż mieszkanie.
>>Wiem za to że właściciel mieszkania płaci podatki.
>Jakie?
>Jakieś grosze jak 5zl na rok?

Kup mieszkanie. I się przekonaj. na huj ci będę tłumaczył. Skarbówka ci wytłumaczy.

>Wobec podatku jaki płacą robole od tego, że pracują i jeszcze od tego, że konsumują to jest dosłownie NIC - ZERO!
>> Właściciele płacą podatki. Możesz to zawsze sprawdzić sam. Wystarczy wybudować dom.
>BZDURA!
>Jak mogą skoro nawet nie widomo kim są i co mają?

Większość ludzi pyta znajomych rodzinę co jak potem sprawdza i okazuje się że faktycznie.

mam to w dupie.....no ale czy nie masz ani jednego znajomego co ma dom mieszkanie? Serioo?
Nikt nie kupił nie wybudował?



>Taksówkarzowi grozicie karą, jeżeli na swój koszt nie zamontuje kasy fiskalnej i nie zapisze w niej każdych 5zl przychodu.
>Gdy chodzi o właścicieli to grozicie karą temu kto wyjawi cudze mienie. Nie wolno!

Tłumaczka potrzebna.

>>Możesz zatrudnić się też na sortowni śmieci w Polsce i też płacić podatki.
>Podatki płaci wyłącznie biedota.
>Bogaci zgarniają z nich dotacje.

J.w

>>>Aż kogoś w końcu nie przerobię na wzór swój i podobieństwo.
>>Przerobisz? Ah qrwa jak to brzmi....
>Te słowa akurat zgapilem od tych co wiedza wszystko ponoć lepiej.
>Kazdy pożąda podobnych do siebie ludzi, ja też. Jeżeli inni zaczną kopiować memy mojego umysłu mogę doczekać się gromady podobnych mi ludzi, którzy będą odczuwali to co ja a nie to co Wy. Szybko to raczej nie nastąpi, takie zdarzenia trwają latami.

A co z "memami" innych ludzi? Nie jesteś zainteresowany?

>>>Robole zostali zaprogramowani w waszych państwowych, "darmowych", przymusowych szkołach do bezmyślnych działań jak roboty. Wierzą, że nie mają żadnej wartości i że nie wolno inaczej.
>>Na osiem miliardów ludzi tylko ty tak postulujesz.
>Być może ale wszystko ma swój początek i swój pierwszy syndrom. To jak z wynalazkami. Ktoś pierwszy wpada na jakiś pomysł a potem nagle cala gromada zaczyna pojmować te same idee.
>Moja idea jest trudna. Potrzeba czasu żeby ją pojąć, bo wiąże się z wyjciem z dziadowskiej kultury.

Znasz kogoś kto wyje na te osiem miliardów ludzi? Bo ja nie?




22-05-2020 00:11 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zakłada fundację bo to się musi jakoś nazywać. O co ci chodzi? Ludzie wpłacają pieniądze a on bierze 10% 1% 0,0000001 procenta. O co ci chodzi? 10 ludzi się organizuje i nazywa się fundacją albo czym tam chce. Ty się nie potrafisz połapać w tym co wymyśliłeś to ludzie robią to co chcą. W czym masz problem ze nie masz krzty wyobraźni?

Użytkownikiem księgi kapitału może być wyłącznie człowiek z krwii i kości, osoba m z ciałem i z nazwiskiem, nie może być nim żadna nazwa. Taki model. Możesz się organizować jak chcesz z innymi w oparciu o własne środki i mienie ale nie masz możliwości założenia żadnej firmy w skrzynce na listy, która uzyska konto w księdze kapitału inne niż twoje własne. Twoja firma opiera się na twoim osobistym koncie w księdze kapitału i nie może być is tego żadnego odstępstwa. Chcesz działać jako organizator fundacji? Proszę bardzo ale wszytkio przechodzi przez twoje własne konto.

>Policje naślesz której nie ma? Zabronisz ludziom się organizowac? Ocipiałeś?

Nikogo nie naślę, nie jestem dziadostwem, żeby swoją wolę zaprowadzać przemocą.
Użytkownikiem księgi kapitału może być tylko człowiek i takiego algorytmu będę się trzymał.
Osoby prawne w moim modelu są wykluczone. Nie ma dla takich fałszywych tworów miejsca,ktoe są niczym innym jak kreatywna księgowością dla oderwania odpowiedzialności od władzy.

>Teraz się walczy z dilerami, u ciebie można legalnie kupić najgorsze gówno ale hujem wg ciebie jest typowy Polak z mieszkaniem który jako właściciel legalnego mieszkania płaci legalnie kilka tysięcy zł podatków a który nie chce narkotyków w swojej okolicy ale przez to że nie wyjawi tobie co posiada jest gorszy od dilera narkotyków.

Ludzie tający mienie i podejmujący się przymusowej egzekucji nieopodatkowanej własności są po stokroć gorsi od narkorywkoych dilerów. Te tysiące podatków to pewnie VAT, który płaci biedota a w którego przekazaniu uczestniczy przedsiębiorca. Właściciele nie płacą żadnych podatków, właściciele dostają jedynie państwowe dotacje. Podatki płaci wyłącznie biedota.

>Kup mieszkanie. I się przekonaj. na huj ci będę tłumaczył. Skarbówka ci wytłumaczy.

Podatek od gruntu to chyba jedyna forma podatku od własności, reszta to jakiś pośredni szajs, który stworzyli kreacjoniści podatkowi dla możliwie największego wydojenia biedoty z soków życiowych. Chodziło o to od początku, żeby robolom została tylko jedna miska ryżu i nic więcej.

>Tłumaczka potrzebna.

Wątpię. To jest jak z utratą słuchu, kiedy biedak prosi o pożyczkę i z rozwojem doskonałego słuchu, kiedy kroi się interes.

Nie rozumiesz tego, czego nie chcesz zrozumieć, bo Ci się to nie opłaca, co wg mnie oceniasz błędnie.
22-05-2020 00:39 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Zakłada fundację bo to się musi jakoś nazywać. O co ci chodzi? Ludzie wpłacają pieniądze a on bierze 10% 1% 0,0000001 procenta. O co ci chodzi? 10 ludzi się organizuje i nazywa się fundacją albo czym tam chce. Ty się nie potrafisz połapać w tym co wymyśliłeś to ludzie robią to co chcą. W czym masz problem ze nie masz krzty wyobraźni?
>Użytkownikiem księgi kapitału może być wyłącznie człowiek z krwii i kości, osoba m z ciałem i z nazwiskiem, nie może być nim żadna nazwa. Taki model. Możesz się organizować jak chcesz z innymi w oparciu o własne środki i mienie ale nie masz możliwości założenia żadnej firmy w skrzynce na listy, która uzyska konto w księdze kapitału inne niż twoje własne. Twoja firma opiera się na twoim osobistym koncie w księdze kapitału i nie może być is tego żadnego odstępstwa. Chcesz działać jako organizator fundacji? Proszę bardzo ale wszytkio przechodzi przez twoje własne konto.

I w czym masz problem? Diler zbiera pieniądze od swoich darczyńców. Ogarnij się w tym swoim systemie. Zapłaci podatek? Nie? Masz jeszcze jakieś pytania? Odnośnie dilera?
dostanie pieniądze od najemnego robola z domem? tak.

Najemny robol będzie pracował bez urlopu bez żadnych praw jak niewolnik na dilera narkotyków. Tak. Wystarczy że diler ma portfel i nic niema prócz kasy na koncie.

Zaprzecz. Nie zaprzeczysz. Bo nie ma w twoim systemie żadnych praw prócz dochodu pasywnego. Więc wyzysk pracownika na rzecz dilera jest możliwy.

Teraz takie hujostwo się tępi a nie stwarza instrumenty.


>>Policje naślesz której nie ma? Zabronisz ludziom się organizowac? Ocipiałeś?
>Nikogo nie naślę, nie jestem dziadostwem, żeby swoją wolę zaprowadzać przemocą.
>Użytkownikiem księgi kapitału może być tylko człowiek i takiego algorytmu będę się trzymał.
>Osoby prawne w moim modelu są wykluczone. Nie ma dla takich fałszywych tworów miejsca,ktoe są niczym innym jak kreatywna księgowością dla oderwania odpowiedzialności od władzy.

Potrzebna tłumaczka? O co ci znów chodzi.

>>Teraz się walczy z dilerami, u ciebie można legalnie kupić najgorsze gówno ale hujem wg ciebie jest typowy Polak z mieszkaniem który jako właściciel legalnego mieszkania płaci legalnie kilka tysięcy zł podatków a który nie chce narkotyków w swojej okolicy ale przez to że nie wyjawi tobie co posiada jest gorszy od dilera narkotyków.
>Ludzie tający mienie i podejmujący się przymusowej egzekucji nieopodatkowanej własności są po stokroć gorsi od narkorywkoych dilerów. Te tysiące podatków to pewnie VAT, który płaci biedota a w którego przekazaniu uczestniczy przedsiębiorca. Właściciele nie płacą żadnych podatków, właściciele dostają jedynie państwowe dotacje. Podatki płaci wyłącznie biedota.

Napisz kogo masz na myśli że jest gorszy niż diler narkotyków. Albo niech zrobi to twoja tłumaczka.

Chodzi ci o dilera narkotyków? Ale jak diler narkotyków tający swoje mienie może być gorszy od dilera narkotyków w twojej strefie tający swoje mienie?

Piszesz o Polakach Niemcach o kim piszesz. Już raz się z bandytów wycofałeś.
Kogo masz na myśli? Polaka który poprzez swoją pracę zarobił płaci podatki i ma mieszkanie? Uważasz że jest gorszy niż diler narkotyków?

>>Kup mieszkanie. I się przekonaj. na huj ci będę tłumaczył. Skarbówka ci wytłumaczy.
>Podatek od gruntu to chyba jedyna forma podatku od własności, reszta to jakiś pośredni szajs, który stworzyli kreacjoniści podatkowi dla możliwie największego wydojenia biedoty z soków życiowych. Chodziło o to od początku, żeby robolom została tylko jedna miska ryżu i nic więcej.

Kup mieszkanie kup dom.

>>Tłumaczka potrzebna.
>Wątpię. To jest jak z utratą słuchu, kiedy biedak prosi o pożyczkę i z rozwojem doskonałego słuchu, kiedy kroi się interes.
>Nie rozumiesz tego, czego nie chcesz zrozumieć, bo Ci się to nie opłaca, co wg mnie oceniasz błędnie.

Potrzebna tłumaczka ale nie mi żeby tłumaczyła ale tobie w drodze do skarbówki jak kupisz mieszkanie czy dom. Bo potem napiszesz że qrwa nie doczytałeś jak z tym telefonem.

>> Właściciele płacą podatki. Możesz to zawsze sprawdzić sam. Wystarczy wybudować dom.
>BZDURA!
>Jak mogą skoro nawet nie widomo kim są i co mają?

Większość ludzi pyta znajomych rodzinę co jak potem sprawdza i okazuje się że faktycznie.

mam to w dupie.....no ale czy nie masz ani jednego znajomego co ma dom mieszkanie? Serioo?
Nikt nie kupił nie wybudował?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>I w czym masz problem? Diler zbiera pieniądze od swoich darczyńców. Ogarnij się w tym swoim systemie. Zapłaci podatek? Nie? Masz jeszcze jakieś pytania? Odnośnie dilera?

Diler bez niczego i z limitem oszczędności na poziomie 2-miesięcznego przeciętnego wynagrodzenia za pracę, to żaden milioner tylko student, który handluje trawką, żeby dorobić do czynszu dla kapitalisty.

>dostanie pieniądze od najemnego robola z domem? tak.

Tak, w moim modelu student, który przehandluje trochę własnego zioła swoim ziomkom, nie posiadający nic prócz woreczka wysuszonej marihuany dostanie od kapitalisty podatek. Kiedy dorobi się własnego mienia, też będzie płacił podatek na rzecz innych studentów handlującym trawką uprawianą w doniczce na oknie we własnym pokoju.

>Najemny robol będzie pracował bez urlopu bez żadnych praw jak niewolnik na dilera narkotyków. Tak. Wystarczy że diler ma portfel i nic niema prócz kasy na koncie.

W moim modelu ludzi bez żadnego majątku obowiązuje limit oszczędności pieniężnych w wysokości 2-miesięcznego, przeciętnego wynagrodzenia. Z takim limitem oszczędności nie widzę tego bogactwa dilera, które Ty widzisz, nie pojmuję twojej wizji. Nie wiem jak rozwiązać problem, którego nie ma.

>Zaprzecz. Nie zaprzeczysz. Bo nie ma w twoim systemie żadnych praw prócz dochodu pasywnego.

Jest prawo własności podparte zapisem świadectwa w księdze kapitału.
Jest prawo do bezpośredniego wyboru wysokości podatku od własności.
Jest prawo do wyceny cudzego mienia.
Jest prawo większości kapitału do przyjęcia i usunięcia użytkownika księgi, do unieważnienia świadectwa własności, które stoi w sprzeczności z innymi świadectwami, do podziału świadectwa własności na drobne, kiedy to przekroczy określony udział w wartości globalnego kapitału.
Jest także prawo do dochodu podatkowego, z podatku od własności.

To wystarczy.

Nie potrzeba waszego miliarda praw, które wynikają z waszego wadliwego prawa własności.

Przyznajecie wybranym ludziom tak potężną władzę nad innymi ludźmi, że potem na miliard sposobów musicie się bronić przed nadużyciem ten władzy.

To jest bez sensu.
Lepiej od początku nikomu nie przyznawać nadmiernej władzy i wtedy nie będzie też potrzeby miliarda sposobów na obronę przed jej nadużyciem.
22-05-2020 09:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Lepiej od początku nikomu nie przyznawać nadmiernej władzy
> i wtedy nie będzie też potrzeby miliarda sposobów na obronę
> przed jej nadużyciem.

Nie będzie potrzeby miliarda sposobów czy euro na obronę przed jej nadużyciem, ale będzie potrzeba miliardów głosowań, bilionów przekopanych informacji w świecie permanentnej inwigilacji.. a i to na nic.

Przyjdzie spryciarz i mimo paru naiwnych ograniczeń z twojego programu, zmonopolizuje rynek kilku podstawowych produktów, jak np. leki.

To mu wystarczy, żeby opływać w luksusy, jakich nie doświadczył jeszcze żaden miliarder na tej ziemi.

Cóż, urywających się z jego postronka czeka ziołolecznictwo, tudzież życie na jałowym wygnaniu podobnym do życia wewnętrznego Hamerlika.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,816508#w816742

Hamerkik Cytat:
Kto bogatemu zabroni! Ty?

Brawo hamerlik-sytetem!
Jasne, nie chcesz być sam tu gdzie jesteś i nawet to rozumiem. Moze jednak w końcu zrobisz coś w tej sprawie, zamiast wszystkich od siebie odstraszać zbyt cienkim lukrem przez który przeziera pazernośc, brak moralnego kręgosłupa i umiejętności spójnego myślenia.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
22-05-2020 10:30 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>I w czym masz problem? Diler zbiera pieniądze od swoich darczyńców. Ogarnij się w tym swoim systemie. Zapłaci podatek? Nie? Masz jeszcze jakieś pytania? Odnośnie dilera?
>Diler bez niczego i z limitem oszczędności na poziomie 2-miesięcznego przeciętnego wynagrodzenia za pracę, to żaden milioner tylko student, który handluje trawką, żeby dorobić do czynszu dla kapitalisty.
>>dostanie pieniądze od najemnego robola z domem? tak.
>Tak, w moim modelu student, który przehandluje trochę własnego zioła swoim ziomkom, nie posiadający nic prócz woreczka wysuszonej marihuany dostanie od kapitalisty podatek. Kiedy dorobi się własnego mienia, też będzie płacił podatek na rzecz innych studentów handlującym trawką uprawianą w doniczce na oknie we własnym pokoju.
>>Najemny robol będzie pracował bez urlopu bez żadnych praw jak niewolnik na dilera narkotyków. Tak. Wystarczy że diler ma portfel i nic niema prócz kasy na koncie.
>W moim modelu ludzi bez żadnego majątku obowiązuje limit oszczędności pieniężnych w wysokości 2-miesięcznego, przeciętnego wynagrodzenia. Z takim limitem oszczędności nie widzę tego bogactwa dilera, które Ty widzisz, nie pojmuję twojej wizji. Nie wiem jak rozwiązać problem, którego nie ma.

Nie wiem ile to jest tam u ciebie w twoim systemie dwie średnie.
Ale typ będzie czyścił portfel co minute z tych drobnych dla niego a za chwilę pojawi się na jego koncie full.

Wysil się. Bo typ musi zrobić miejsce w portfelu na haracz jaki pobiera od właścicieli domów.

>>Zaprzecz. Nie zaprzeczysz. Bo nie ma w twoim systemie żadnych praw prócz dochodu pasywnego.
>Jest prawo własności podparte zapisem świadectwa w księdze kapitału.
>Jest prawo do bezpośredniego wyboru wysokości podatku od własności.
>Jest prawo do wyceny cudzego mienia.
>Jest prawo większości kapitału do przyjęcia i usunięcia użytkownika księgi, do unieważnienia świadectwa własności, które stoi w sprzeczności z innymi świadectwami, do podziału świadectwa własności na drobne, kiedy to przekroczy określony udział w wartości globalnego kapitału.
>Jest także prawo do dochodu podatkowego, z podatku od własności.
>To wystarczy.

Najemny robol będzie pracował bez urlopu bez żadnych praw jak niewolnik na dilera narkotyków. Tak. Wystarczy że diler ma portfel i nic niema prócz kasy na koncie.

Ale będzie miał prawo do wyceny garczków bo pieca hutniczego już nie wyceni zresztą nic nie wycen. Ty nie potrafisz więc jak on ma to zrobić?

>Nie potrzeba waszego miliarda praw, które wynikają z waszego wadliwego prawa własności.
>Przyznajecie wybranym ludziom tak potężną władzę nad innymi ludźmi, że potem na miliard sposobów musicie się bronić przed nadużyciem ten władzy.
>To jest bez sensu.

Diler narkotyków będzie prawem u ciebie dla ciebie.

>Lepiej od początku nikomu nie przyznawać nadmiernej władzy i wtedy nie będzie też potrzeby miliarda sposobów na obronę przed jej nadużyciem.

Na pewno się będzie ktoś ciebie pytał. Puści cztery serie z kałacha w powietrze i powie mordy w kubeł.

Potem siądzie wieczorem przed kompem i zobaczy kto jest taki odważny. Na drugi dzień z wydrukowaną listą przejedzie się po dzielni i podpali kilka aut jako wstęp do negocjacji.

Puknij się w głowę człowieku ze swoim portfelem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Potem siądzie wieczorem przed kompem i zobaczy kto jest
> taki odważny. Na drugi dzień z wydrukowaną listą przejedzie
> się po dzielni i podpali kilka aut jako wstęp do negocjacji.
> Puknij się w głowę człowieku ze swoim portfelem.

Mówiono o tym Hamerlikowi już ze 20 razy w różnych postaciach.
On swoje, szkoda twojego i mojego czasu.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
22-05-2020 14:58 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Potem siądzie wieczorem przed kompem i zobaczy kto jest
>> taki odważny. Na drugi dzień z wydrukowaną listą przejedzie
>> się po dzielni i podpali kilka aut jako wstęp do negocjacji.
>> Puknij się w głowę człowieku ze swoim portfelem.
>Mówiono o tym Hamerlikowi już ze 20 razy w różnych postaciach.
>On swoje, szkoda twojego i mojego czasu.

Szarley też zapewniał, że boi się bandytów a potem siał taką inwektywą jakby się nawet Boga nie bał.

Nie wierzę ani w wasz strach przed bandytami ani też w waszą troskę o innych.

To jest czysty FAŁSZ!

Maskarada, pod którą kryje się istota sprawy, strach o utrzymanie swojego, kiedy inni dostrzegą różnicę pomiędzy tym co Wy macie i co oni mają, choć ciężko każdego dnia i w podporządkowaniu innych ludzi pracują.

Nie bandytów się boicie ale ludzkiego poczucia niesprawiedliwości.
I słusznie.
22-05-2020 15:36 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Szarley też zapewniał, że boi się bandytów a potem siał taką inwektywą jakby się nawet Boga nie bał.

A co ma jedno do drugiego?

>Nie wierzę ani w wasz strach przed bandytami ani też w waszą troskę o innych.
Chcesz się przekonać, że bandytyzm istnieje?

Rozpuść wśród współpracowników i sąsiadów, że wygraną w lotto trzymasz w gotówce w domu. Zostaw otwarte okno w samochodzie na noc. Tylko potem nie wołaj naszej policji

>Maskarada, pod którą kryje się istota sprawy, strach o utrzymanie swojego,
Strach o utrzymanie swojej własności jest rzeczą naturalną.
MEGAHIPOKRYTA Hamerlik - Konopka też zamyka samochód kiedy go zostawia na parkingu.
MEGAHIPOKRYTA Hamerlik - Konopka też zamyka drzwi domu kiedy wyjeżdża na wakacje do Afryki

>kiedy inni dostrzegą różnicę pomiędzy tym co Wy macie i co oni mają,
Przykład oponiarza dwusetna ucieczka
Masz swoje zdanie UDOWODNIJ je
Nie poradzisz, to nie pitol tych samych mantr, że jak ktoś się dowie jaki mam dom to zrobi rewolucję

Zrozum wreszcie prostą rzecz. WSZYSCY we wsi wiedzą, który jest mój dom i jaki jest duży
WSZYSCY we wsi wiedzą, który jest mój sad
WSZYSCY we wsi wiedzą, jakim samochodem jeżdżę

I nikt rewolucji nie robi, sad jest ogrodzony jedynie przed zwierzyną, a kłódkę założę dopiero kiedy Hamerlik przyjedzie w okolice
(i przestać pipcyć, że jestem anonimowy, znasz nazwisko i gminę w której mieszkam)

>Nie bandytów się boicie ale ludzkiego poczucia niesprawiedliwości.
I cóż nam to poczucie niesprawiedliwości zrobi?
CÓŻ NAM TO POCZUCIE NIESPRAWIEDLIWOŚCI ZROBI!
Oczywiście ucieczka

Boję się frustracji najaranego zawistnika, dlatego będąc w Berlinie nie przyjąłem twojego zaproszenia na kawę. bałem się, że nie uznasz własności mojego portfela, bo dajesz sobie do tego prawo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-05-2020 15:57 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> I cóż nam to poczucie niesprawiedliwości
> zrobi? CÓŻ NAM TO POCZUCIE NIESPRAWIEDLIWOŚCI
> ZROBI! Oczywiście ucieczka

Zrobi nam PRZEMOOOOCCCC...
To taka PiSowska retoryka: nie ma czasu na taczki załadować, porządnie zastanowić się nad konsekwencjami swoich poglądów i czy do realnego życia przystają.

Trza chochoła postawić. Najpierw troszku postraszyć, później popatrzeć: boisz się, a więc jesteś winny.
Skoro jesteś winny, to jesteś zły i bez wyrzutów sumienia można (należy) nie uznać twojego portfela.
A skoro należy nie uznać, to pewnego pięknego dnia rzesze "roboli" mając ludzkie poczucie niesprawiedliwości itd. itp.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>> I cóż nam to poczucie niesprawiedliwości
>> zrobi? CÓŻ NAM TO POCZUCIE NIESPRAWIEDLIWOŚCI
>> ZROBI! Oczywiście ucieczka
>Zrobi nam PRZEMOOOOCCCC...

A może nie? Może tylko stanie przede mną i powie, za pracę w twoim sadzie chcę 40 złotych za godzinę?

Albo podejdzie do Hamerlika i powie za godzinę przy naprawie pralki 300 Euro?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>> I cóż nam to poczucie niesprawiedliwości
>>> zrobi? CÓŻ NAM TO POCZUCIE NIESPRAWIEDLIWOŚCI
>>> ZROBI! Oczywiście ucieczka
>>Zrobi nam PRZEMOOOOCCCC...
>A może nie? Może tylko stanie przede mną i powie, za pracę w twoim sadzie chcę 40 złotych za godzinę?
>Albo podejdzie do Hamerlika i powie za godzinę przy naprawie pralki 300 Euro?

Wyjawienie własności, wiedza o jej przeplywach i rozkładzie zmieni treść wszystkich umów między ludźmi, na każdym poziomie.

Z korzycia dla wszystkich.

W tych warunkach nikt nie poradzi być już tak narcystyczny, egoistyczny i bezwzględny jaki jest dziś, bo reakcja społeczna mu na to nie pozwoli.

Cała masa ludzi jest bandytami i przestępcami tylko dzięki tajemnicy.
Bez możliwości utajnienia własnej działalności, nigdy nie staliby się bandytami.

Znane powiedzenie

OKAZJA CZYNI ZŁODZIEJA

Wadliwy system stosunków społecznych aktywuje potworność ludzi, właściwy model społeczny potrafiłby ją zahamowac.
22-05-2020 18:10 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Wyjawienie własności, wiedza o jej przeplywach i rozkładzie zmieni treść wszystkich umów między ludźmi, na każdym poziomie.

PRZYKŁAD OPONIARZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ucieczka

Skończ pieprzyć swoje mantry, odnieś się do rzeczywistości!

Dlaczego oponiarz mając wiedzę o majątku klienta i mając możliwość różnicowania cen, nie robi tego?

Dlaczego nie ogłosi 50% rabatu dla właścicieli samochodów powyżej 10 lat

Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-05-2020 16:39 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> I cóż nam to poczucie niesprawiedliwości
>> zrobi? CÓŻ NAM TO POCZUCIE NIESPRAWIEDLIWOŚCI
>> ZROBI! Oczywiście ucieczka
>Zrobi nam PRZEMOOOOCCCC...
>To taka PiSowska retoryka: nie ma czasu na taczki załadować, porządnie zastanowić się nad konsekwencjami swoich poglądów i czy do realnego życia przystają.

A tam przemoc.
Madrzejszy o rozkład dobra robol zacznie zadać więcej a dobrze wiemy, że kto żąda ten dostaje.
Przestanie szerzyć się cwaniactwo i na topie nie będą już kolesie, którzy twierdzą, że na etacie robią tylko frajerzy.
Jest też spora szansa, że ludzkość zacznie dostrzegać iż model społeczny, w ktorym połowa ludzkości zajmuje się wypełnianiem kwitow na innych jest bez sensu.

Nikt Ci krzywdy nie zrobi.
Robole włożyli masę własnej krwawicy w twój rozwój, nie po to, żeby Cię ograniczać czy niszczyć, chodzi tylko o poprawienie twoich celów z narcystycznych na bardziej społeczne.

>Trza chochoła postawić. Najpierw troszku postraszyć, później popatrzeć: boisz się, a więc jesteś winny.

I kto to mówi?
Człowiek, dla którego manipulacja to chleb powszedni? Specjalista od wybudzania wstydu, poczucia niskiej wartości i wpedzania innych w poczucie winy?

>Skoro jesteś winny, to jesteś zły i bez wyrzutów sumienia można (należy) nie uznać twojego portfela.

Czyż nie Ty sugerowałeś, że najemni robole nic nie mają, bo nie mają żadnej wartości? Bo nie mają żadnej wiedzy, umiejętności a nawet moralności?
Czyz nie Ty sugerowałeś, że robolom nic się nie należy bo są źli?

Sądzisz, że Ty możesz nie uznać cudzej wartości ale inni twoją muszą?
Nie, bezwzględność może być obustronna.

>A skoro należy nie uznać, to pewnego pięknego dnia rzesze "roboli" mając ludzkie poczucie niesprawiedliwości itd. itp.

Ja ani nie tworzę organizacji militarnej ani nikogo do agresji nie namawiam. Pluje na wasz świat ale odebrania Ci czegokolwiek siła nie zapowiadam.

Przemoc mnie nie interesuje, przemocą nie można niczego poprawić a jedynie uczynic świat znacznie gorszym. Dziadostwo przemocą narzuca swoją wolę i jaki świat tworzy każdy widzi. Nie jestem dziadem i z każdym kto zechciałby Ci coś odebrać siłą, bez twojej akceptacji będę walczył w twojej obronie.

Interesuje mnie wyksztlcenie nowych przekonan, wiary w jawną księgę kapitału.
25-05-2020 13:03 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Madrzejszy o rozkład dobra robol zacznie zadać więcej a
> dobrze wiemy, że kto żąda ten dostaje.

Żądasz.. i dostajesz?

> Przestanie szerzyć się cwaniactwo i na topie nie będą
> już kolesie, którzy twierdzą, że na etacie robią tylko frajerzy.

Tak ułożyłeś swój system, by był wyleganią cwaniaków.
Proś dalej ludzi, żeby za tobą stanęli. Śmiało.

> Robole włożyli masę własnej krwawicy w twój rozwój,
> nie po to, żeby Cię ograniczać czy niszczyć, chodzi tylko
> o poprawienie twoich celów z narcystycznych na bardziej społeczne.

Tak Jasiu.

> Czyż nie Ty sugerowałeś, że najemni robole nic nie mają,
> bo nie mają żadnej wartości?

Chętnie się pokajam, tylko.. pokaż cytat.
Nie pokażesz? Cóż za nowość

> Bo nie mają żadnej wiedzy, umiejętności a nawet moralności?

Nie pokażesz, Jasiu-kłamczuszku?

> Czyz nie Ty sugerowałeś, że robolom nic
> się nie należy bo są źli?

Nie widzę problemu w kajaniu się, tylko.. pokaż cytat.

> Sądzisz, że Ty możesz nie uznać cudzej wartości
> ale inni twoją muszą?

Chętnie uznam twoją wartość. Tylko mi ją POKAŻ (niekoniecznie interesuje mnie, jak daleko potrafisz pluć).

>Nie, bezwzględność może być obustronna.
>>A skoro należy nie uznać, to pewnego pięknego dnia rzesze "roboli" mając ludzkie poczucie niesprawiedliwości itd. itp.
>Ja ani nie tworzę organizacji militarnej ani nikogo do agresji nie namawiam.

Ty nie bardzo wiesz, co sam tworzysz. A tworzysz anarchistyczny system, w którym będą działać rozproszone bojówki.

> Pluje na wasz świat

Wiem, wiem. J.w.

> ale odebrania Ci czegokolwiek siła nie zapowiadam.

Akurat.

> z każdym kto zechciałby Ci coś odebrać siłą, bez twojej
> akceptacji będę walczył w twojej obronie.

O.. jak w obronie grusz szarleya walczysz, jak walczysz..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
farmer (22440 punktów)
>>> Potem siądzie wieczorem przed kompem i zobaczy kto jest
>>> taki odważny. Na drugi dzień z wydrukowaną listą przejedzie
>>> się po dzielni i podpali kilka aut jako wstęp do negocjacji.
>>> Puknij się w głowę człowieku ze swoim portfelem.
>>Mówiono o tym Hamerlikowi już ze 20 razy w różnych postaciach.
>>On swoje, szkoda twojego i mojego czasu.

>Nie wierzę ani w wasz strach przed bandytami ani też w waszą troskę o innych.
>To jest czysty FAŁSZ!

I dlatego na dzień dobry chcesz zaszyfrowanego portfela do którego nikt niema dostępu?

Co za wysoki poziom zaufania przed ludźmi którzy ponoć niby uznają ten portfel.

22-05-2020 16:12 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>> Potem siądzie wieczorem przed kompem i zobaczy kto jest
>> taki odważny. Na drugi dzień z wydrukowaną listą przejedzie
>> się po dzielni i podpali kilka aut jako wstęp do negocjacji.
>> Puknij się w głowę człowieku ze swoim portfelem.
>Mówiono o tym Hamerlikowi już ze 20 razy w różnych postaciach.
>On swoje, szkoda twojego i mojego czasu.

Ale portfel systemowy szyfruje....tak na wszelki wypadek
22-05-2020 16:56 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ale portfel systemowy szyfruje....tak na wszelki wypadek
>

Pisałem, że każdy czlowiek ma w sobie potwora i superbohatera. Od warunków zależy, która postać się uaktywni.

Zaszyfrowanie księgi kapitału, rozproszenie jej zapisu, ujawnienie jej algorytmu, otwarcie jej kodu ma wyzwalać u ludzi postaci superbohaterów i tłumić w nich potwory.

To ma być coś takiego, w co sam będziesz zdolny uwierzyć, że jest dla Ciebie dobre i sprawiedliwe.
farmer (22440 punktów)
>>Ale portfel systemowy szyfruje....tak na wszelki wypadek
>>
>Pisałem, że każdy czlowiek ma w sobie potwora i superbohatera. Od warunków zależy, która postać się uaktywni.
>Zaszyfrowanie księgi kapitału, rozproszenie jej zapisu, ujawnienie jej algorytmu, otwarcie jej kodu ma wyzwalać u ludzi postaci superbohaterów i tłumić w nich potwory.
>To ma być coś takiego, w co sam będziesz zdolny uwierzyć, że jest dla Ciebie dobre i sprawiedliwe.

Szyfrujesz portfel a dlaczego nie zastosujesz mechanizmu wykluczenia?

Obawiasz się złodziei? Wyklucz ich jak tak tego co nie ujawni swojej własności.

Czemu jakiś bandyta w twoje strefie może kraść co popadnie rabować i nie wpisywać tego do księgi.
Zastraszać ludzi. I z tym mają sobie radzić sami ludzie bez policji sądów umów. Ale portfel ma być zaszyfrowany?

Ludzie mają sami ocenić czy chcą ćpać i kraść. Diler będzie podsuwał dzieciom narkotyki w cukierkach i nie ma na niego sposobu.

Gość z kałachem będzie strzelał w powietrze serią zastraszając ludzi.

Ale ty nie ufasz ludziom więc szyfrujesz portfel.

Diler może bezkarnie działać.
Pracownik nie ma praw i musi liczyć że nie zostanie wydymany.

Obawiasz się o swoje pieniądze przed kim w tej swoje strefie?


Pozwalasz ludziom zaćpać się na śmierć
Ale nie pozwalasz im podpie0lić ci kasy z portfela?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Ale portfel systemowy szyfruje....tak na wszelki wypadek
>>>
>>Pisałem, że każdy czlowiek ma w sobie potwora i superbohatera. Od warunków zależy, która postać się uaktywni.
>>Zaszyfrowanie księgi kapitału, rozproszenie jej zapisu, ujawnienie jej algorytmu, otwarcie jej kodu ma wyzwalać u ludzi postaci superbohaterów i tłumić w nich potwory.
>>To ma być coś takiego, w co sam będziesz zdolny uwierzyć, że jest dla Ciebie dobre i sprawiedliwe.
>Szyfrujesz portfel a dlaczego nie zastosujesz mechanizmu wykluczenia?
>Obawiasz się złodziei? Wyklucz ich jak tak tego co nie ujawni swojej własności.
>Czemu jakiś bandyta w twoje strefie może kraść co popadnie rabować i nie wpisywać tego do księgi.
>Zastraszać ludzi. I z tym mają sobie radzić sami ludzie bez policji sądów umów. Ale portfel ma być zaszyfrowany?
>Ludzie mają sami ocenić czy chcą ćpać i kraść. Diler będzie podsuwał dzieciom narkotyki w cukierkach i nie ma na niego sposobu.
>Gość z kałachem będzie strzelał w powietrze serią zastraszając ludzi.
>Ale ty nie ufasz ludziom więc szyfrujesz portfel.
>Diler może bezkarnie działać.
>Pracownik nie ma praw i musi liczyć że nie zostanie wydymany.
>
>Obawiasz się o swoje pieniądze przed kim w tej swoje strefie?

>Pozwalasz ludziom zaćpać się na śmierć
>Ale nie pozwalasz im podpie0lić ci kasy z portfela?

Dlaczego chcesz, żeby ochrona twojej własności była finansowana z podatków od pracy i konsumpcji, płaconych przez roboli a nie sfinansujesz jej sam i nie obejmiesz nią również własności swoich podwladnych, w sytuacji gdy nawet nie chcesz swojej własności wyjawic.

Mam sądzic, że nie potrafisz tego zrobić, że nie jesteś w stanie bronić prawa, w ktire wierzysz?

Dlaczego ktoś inny niż Ty miałby pilnować porządku?
Dlaczego musi być zawsze jakies władny premier, prezydent, przewodniczacy sądu najwyższego a nie Ty?

Dlaczego w czasie pandemii człowiek nie może sam zdecydować o tym czy wjedzie do lasu, na własną odpowiedzialność, tylko musi zdecydować o tym jego Pan?

Czy Ty nie rozumiesz, że oddając władzę innym ludziom wpędzasz się w niewolę?

W moim modelu kapitalisci bronią porządku społecznego na własny koszt, dla zachowania wartości kapitału a nie zadni sekretarze - kreacjoniści podatkowi, którzy wydoją z człowieka ostatnie soki życiowe pod postacią miliona podatków i 100 milionów kwitow.

Bądźże trochę odpowiedzialny za organizacje życia. Chcesz wejść w rolę kapitalisty, społecznego przywódcy, to nim bądź I weź na siebie ciężar odpowiedzialności za powszechny dobrobyt.

A nie, że inni wszystko za Ciebie zrobią a Ty przyjdziesz tylko zjeść na gotowo.

Obywatelska odpowiedzialność za społeczeństwo jest bardzo ważna, ona związuje emocjonalnie że sobą jednostki nadrzędne z podporządkowanymi i przestajesz dzięki temu postrzegać innych ludzi za bydło, za zasób do wyzyskania.
22-05-2020 19:52 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Dlaczego chcesz, żeby ochrona twojej własności była finansowana z podatków od pracy i konsumpcji, płaconych przez roboli a nie sfinansujesz jej sam

1 bo sam te podatki płacę
2 bo w przeciwieństwie do bogaczy, nie stać mnie na ochronę
3 bo chcę żyć w kraju, w którym policja podlega prawu, a nie grupie bogatych cwaniaków zwanych 'większością kapitału"

Ucieczka Hamerlika

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-05-2020 20:11 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Dlaczego chcesz, żeby ochrona twojej własności była finansowana z podatków od pracy i konsumpcji, płaconych przez roboli a nie sfinansujesz jej sam
>1 bo sam te podatki płacę
>2 bo w przeciwieństwie do bogaczy, nie stać mnie na ochronę
>3 bo chcę żyć w kraju, w którym policja podlega prawu, a nie grupie bogatych cwaniaków zwanych 'większością kapitału"
>Ucieczka Hamerlika

Każda "opieka" okupiona jest władzą "opiekuna".

Wg mnie nie potrzebujesz opieki ani Ci, którymi chciałbyś się "zaopiekować".

Dlaczego sprawne organizacje kapitalistyczne miałby dopuscic do zniszczenia ich organkzacji przez bandytów?

Dlaczego kapitalista miałby dopuścić się wyniszczenia ludzi, którzy dla niego pracują?

To byłoby prymitywne i głupie.

Nieustannie chwalicie kapitalistow, przedstawiając ich za ludzkich bogów a teraz twierdzisz, że nie można się na nich oprzeć i w części również na Tobie.

Nie będziesz bronił porządku, który potrzymuje twoje prawo własności?
22-05-2020 20:20 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Nieustannie chwalicie kapitalistow, przedstawiając ich za ludzkich bogów a teraz twierdzisz, że nie można się na nich oprzeć i w części również na Tobie.

Kto to jest kapitalista!
Właściciel roweru?
Robotnik w spółdzielni pracy?

Wróć do rozmowy jak wytzreźwiejesz

i skończ stawiać chochoły

Cytat:
Odpowiadam na wszystkie pytania


Łżesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-05-2020 21:12 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nieustannie chwalicie kapitalistow, przedstawiając ich za ludzkich bogów a teraz twierdzisz, że nie można się na nich oprzeć i w części również na Tobie.
>Kto to jest kapitalista!
>Właściciel roweru?
>Robotnik w spółdzielni pracy?
>Wróć do rozmowy jak wytzreźwiejesz
>i skończ stawiać chochoły
> Cytat:
Odpowiadam na wszystkie pytania

>Łżesz

Właściciel.

Czasem z małym prawem własności czasem z dużym.

Jednostka nadrzędna w społeczenstwie.

Hierarcha.

Przywódca.

Władca.

Doskonale wiesz jak kapitalistę definiuje, tylko nie podoba Ci się moja definicja, bo władza ooznacza odpowiedzialność za podwladnych, a Ty chcesz władzy i poddanych mieć w dupie.

Niech robią co zechcesz ale gdy zaczną zdychać, niech zdychają, co Cię to obchodzi, bylebyś Ty miał wszystkiego na bogato.
szarley (54913 punktów)
>Doskonale wiesz jak kapitalistę definiuje, tylko nie podoba Ci się moja definicja, bo władza ooznacza odpowiedzialność za podwladnych, a Ty chcesz władzy i poddanych mieć w dupie.
>Niech robią co zechcesz ale gdy zaczną zdychać, niech zdychają, co Cię to obchodzi, bylebyś Ty miał wszystkiego na bogato.

Znów zabrakło argumentów i trzeba uciekać w oszczerstwa?

Mamusia nie nauczyła elementarnej uczciwości?

1 Nigdy nie miałem poddanych, znów wymyślasz mi życiorys. Miałem współpracowników, nawet jeśli nimi kierowałem.
2 Nigdy nie miałem ich w dupie, bo żyją. Gdybym nie dbał o nich, to w warunkach kopalni nie przeżyliby. Znów wymyślasz mi życiorys.
3 Jeśli kierowałem zespołem ludzi, to z ich woli, w warunkach spółdzielni to pracownicy wybierają sobie szefa.

A ty jesteś kanalią, skoro jedyne na co cię stać to oszczerstwa


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Doskonale wiesz jak kapitalistę definiuje, tylko nie podoba Ci się moja definicja, bo władza ooznacza odpowiedzialność za podwladnych, a Ty chcesz władzy i poddanych mieć w dupie.
>>Niech robią co zechcesz ale gdy zaczną zdychać, niech zdychają, co Cię to obchodzi, bylebyś Ty miał wszystkiego na bogato.
>Znów zabrakło argumentów i trzeba uciekać w oszczerstwa?
>Mamusia nie nauczyła elementarnej uczciwości?
>1 Nigdy nie miałem poddanych, znów wymyślasz mi życiorys. Miałem współpracowników, nawet jeśli nimi kierowałem.
>2 Nigdy nie miałem ich w dupie, bo żyją. Gdybym nie dbał o nich, to w warunkach kopalni nie przeżyliby. Znów wymyślasz mi życiorys.
>3 Jeśli kierowałem zespołem ludzi, to z ich woli, w warunkach spółdzielni to pracownicy wybierają sobie szefa.
>A ty jesteś kanalią, skoro jedyne na co cię stać to oszczerstwa

Jestes wyjątkowy.

Właściciele H&M, Zara, C&A, Marks and Spencer, Primark, Mango i Benetton, o których nie wiadomo kim są, widzą sprawy inaczej.
pl.m.wikip(*)tastrofa_budowlana_w_Szabharze
wg nich roboli jest jak mrówek, zasypiesz jednych to przyleza drudzy, bez końca.

Przede wszystkim właściciele, o ktorych nie widomo kim są i do czego zmierzają, nie czują się odpowiedzialni za swoich najemnych roboli bez żadnej własności, bo sami na bazie swojej utajnionej i nieopodatkowanej własności zawierają jedynie umowy z innymi właścicielami, o których powszechnie nic nie wiadomo, tylko oni wiedzą.

Na koniec powstaje wniosek - to po co przyłaził, skoro widział, że budynek może się zawalić, mógł pójść gdziekolwiek indziej, gdzie chciał, np. do technikum wieczorowego, które proponuje mi Jacek.

I Ty Szarleyu, tej zgnilizny społecznej, w której klasa Panów pożąda władzy nad najemnymi robolami ale nie chce żadnej odpowiedzialności za podwladnych, bronisz kłami i pazurami, bo liczysz, że również na Ciebie trochę dobra z produkcji za miskę ryżu i przymusowo egzekwowanych chwilowek spłynie.

Wyjaśnię Ci pewna oczywistosc.

Wasza utajniona, nieopodatkowana, państwowo dotowania i przymusowo egzekwowana własność jest WYRAZEM ZMOWY SPOŁECZNEJ KLASY WŁAŚCICIELI PRZECIW SPOŁECZNEJ KLASIE NAJEMNYCH ROBOLI!

JESTESCIE NARCYSTYCZNYM, CHCIWYM DZIADOSTWEM, KTÓRE SWÓJ DOBROBYT CHCE BUDOWAĆ NA GARBIE INNYCH ISTOT LUDZKICH I NA ICH SZKODĘ.

Zwracam się do wszytkich właścicieli na świecie.

Jeżeli macie w sobie resztkę człowieczeństwa i choć odrobinę ludzkiej godności ujawnijcie się i weźcie odpowiedzialność za swoich podwladnych.

Jesli tego nie uczynicie, będzie tylko kolejnymi w Naturze pasożytami i wówczas, mam nadzieję, spotka was los pasożytów.

TYLKO JAWNA I DEMOKRATYCZNIE OPODATKOWANA WŁASNOŚĆ JEST MORLANA!

UTAJNIONA, NIEOPODATKOWANA, PAŃSTWOWO DOTOWANA I PRZYMUSOWO EGZEKWOWANA WŁASNOŚĆ JEST NIEMORALNA!

Wasze dziadowskie prawo własności jest nieludzkie i niemoralne, zasługujące na najwyższa pogardę!

Dlatego

Tfuuu dziadostwo!
szarley (54913 punktów)
>Doskonale wiesz jak kapitalistę definiuje, tylko nie podoba Ci się moja definicja, bo władza ooznacza odpowiedzialność za podwladnych, a Ty chcesz władzy i poddanych mieć w dupie.
>Niech robią co zechcesz ale gdy zaczną zdychać, niech zdychają, co Cię to obchodzi, bylebyś Ty miał wszystkiego na bogato.
Znów zabrakło argumentów i trzeba uciekać w oszczerstwa?
Mamusia nie nauczyła elementarnej uczciwości?
1 Nigdy nie miałem poddanych, znów wymyślasz mi życiorys. Miałem współpracowników, nawet jeśli nimi kierowałem.
2 Nigdy nie miałem ich w dupie, bo żyją. Gdybym nie dbał o nich, to w warunkach kopalni nie przeżyliby. Znów wymyślasz mi życiorys.
3 Jeśli kierowałem zespołem ludzi, to z ich woli, w warunkach spółdzielni to pracownicy wybierają sobie szefa.
A ty jesteś kanalią, skoro jedyne na co cię stać to oszczerstwa

UCIECZKA

>Jestes wyjątkowy.
>Właściciele H&M, Zara, C&A, Marks and Spencer,
UCIECZKA

>I Ty Szarleyu, tej zgnilizny społecznej, w której klasa Panów pożąda władzy nad najemnymi robolami ale nie chce żadnej odpowiedzialności za podwladnych, bronisz
kłami i pazurami,
Jesteś kanalią, skoro jedyne na co cię stać to wymyślanie innym poglądów

>Wasza utajniona, nieopodatkowana, państwowo dotowania i przymusowo egzekwowana własność jest WYRAZEM ZMOWY SPOŁECZNEJ KLASY WŁAŚCICIELI PRZECIW SPOŁECZNEJ KLASIE NAJEMNYCH ROBOLI!
Jesteś kanalią, skoro jedyne na co cię stać to oszczerstwa

>JESTESCIE NARCYSTYCZNYM, CHCIWYM DZIADOSTWEM, KTÓRE SWÓJ DOBROBYT CHCE BUDOWAĆ NA GARBIE INNYCH ISTOT LUDZKICH I NA ICH SZKODĘ.
Jesteś kanalią, skoro jedyne na co cię stać to oszczerstwa

>Zwracam się do wszytkich właścicieli na świecie.
>Jeżeli macie w sobie resztkę człowieczeństwa i choć odrobinę ludzkiej godności ujawnijcie się i weźcie odpowiedzialność za swoich podwladnych.
Jestem właścicielem domu i sadu i jednopersonalnej firmy, za kogo mma brać odpowiedzialność?
Ucieczka?
Oczywiście !

Pytałem czy pracownik w spółdzielni pracy jest wg ciebie "robolem" czy kapitalistą
Ucieczka?
Oczywiście!

Proste pytanie przerosło cię intelektualnie obnażając po raz kolejny kłamstwo o twoich rzekomych ekonomicznych studiach

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jestem właścicielem domu i sadu i jednopersonalnej firmy, za kogo mma brać odpowiedzialność?

Za wszytkich ludzi, którzy własności nie mają.

Władza w zamian za odpowiedzialność i nigdy władza bez odpowiedzialności.

Jeżeli cokolwiek posiadasz ujawnij się i zapłać demokratyczny podatek od własności oraz nigdy nie żądaj od najemnych roboli bez żadnego mienia podatku od pracy i konsumpcji na rzecz twoich dotacji.
23-05-2020 09:17 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Jestem właścicielem domu i sadu i jednopersonalnej firmy, za kogo mma brać odpowiedzialność?
>Za wszytkich ludzi, którzy własności nie mają.


Przykro mi, nie czuję się mesjaszem


>nigdy nie żądaj od najemnych roboli bez żadnego mienia podatku od pracy i konsumpcji na rzecz twoich dotacji.

znów zabrakło argumentów i uciekasz w kłamstwa?
Jakie dotacje biorę?

UCIECZKA
UCIECZKA
UCIECZKA
UCIECZKA
UCIECZKA



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>
>Przykro mi, nie czuję się mesjaszem
>

Bądź właścicielem.
Bądź przewodnikiem stada.
Bądź odpowiedzialny za tych, którzy są podporządkowani twojej woli, bo to jest moralne.

Albo wynocha z roli właściciela i ustąp miejsca temu, który będzie potrafił odpowiadać za swoich ludzi!

Wstąp do szeregu, bo nie ma w Tobie moralności, która mogłaby rozwijać społeczeństwo!

Jesli nie masz kompetencji właściciela a jedynie rozum szarańczy i pasożyta, to nie rwij sie do władzy, bo wyrządzisz krzywdę wszystkim i również sobie.
23-05-2020 15:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>
>>Przykro mi, nie czuję się mesjaszem
>>
>Bądź właścicielem.
Ty też bądź właścicielem czegokolwiek, nawet wrotek, byleś przestał marudzić że nie masz mienia

>Bądź przewodnikiem stada.
A po co mi to?

>Bądź odpowiedzialny za tych, którzy są podporządkowani twojej woli, bo to jest moralne.
Nikt mi nie jest podporządkowany z racji własności sadu. A kiedy byłem szefem dla ludzi, to byłem za nich odpowiedzialny. Jeśli masz dowody, że nie byłem, to je przedstaw.

>Albo wynocha z roli właściciela i ustąp miejsca temu, który będzie potrafił odpowiadać za swoich ludzi!


Odważysz się stanąć w bramie mojej posesji i powiedzieć "wynocha" ?
Wiesz jak wyglądają widły w lewym płucu?


>Wstąp do szeregu, bo nie ma w Tobie moralności, która mogłaby rozwijać społeczeństwo!
Doprawdy? Jakiś dowód na kolejne twoje oszczerstwo?
Gdybyś był człowiekiem o wysokiej moralności i inteligencji, twoje oszczerstwa miałby jakieś znaczenie. ale z twoją uczciwością.... cóż, twoje oceny nie mają znaczenia

Twoja uczciwość polega na malowaniu chochoła i opowiadaniu kłamstw na temat innych ludzi (+ alimentacyjne zaległości, choć zasądzono ci kilka procent dochodu)

>Jesli nie masz kompetencji właściciela ...
... a nie mam?
UDOWODNIJ

>a jedynie rozum szarańczy i pasożyta, to nie rwij sie do władzy, bo wyrządzisz krzywdę wszystkim i również sobie.
Znów chochoł, znów ciuliczek nawet nie wie z kim rozmawia
Żałosny jesteś

Nie rwę się do władzy. Skończyłem kierować innymi, bo zdrowie stracone w kopalniach nie pozwala już na intensywną pracę. Teraz już spokojnie pracując nad przekładami chcę doczekać wypracowanej emerytury we własnym domu, na który zarobiłem własną pracą.
Wiem, że bardzo ci to przeszkadza, ale o to miej pretensje do mamusi, że cię zawistnikiem wychowała, nie do mnie.

Mnie nie przeszkadzałoby, gdybyś miał pałac w Postupimiu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Bądź przewodnikiem stada.
>A po co mi to?

Kto jest nad innymi nadrzędny przez swoje posiadłości, ten jest automatycznie ich zwierzchnikiem i staje się za podwladnych odpowiedzialny, chce tego, czy nie chce.

Nikomu nie wolno uznać cudzej utajnionej i nieopodatkowanej własności, odrywając tym samym władzę od odpowiedzialności, bo byłoby tolerancją pasożyta.

Człowiekowi moralnemu, który dba o swój rozwój i rozwój społeczeństwa wolno uznać jedyne własność wyjawiona i demokratycznie opodatkowana na rzecz ludzi bez żadnego mienia.

>>Bądź odpowiedzialny za tych, którzy są podporządkowani twojej woli, bo to jest moralne.
>Nikt mi nie jest podporządkowany z racji własności sadu.

Aha, czyli wszyscy mogą zjeść gruszki z tego sadu i mieć w dupie co o tym myślisz. Serdecznie zapraszam na ucztę. Podaj adres. A kiedy przyjdę zjeść gruszki nawet do mnie nie podchodź, nie ma po co, nie masz żadnych uprawnień ponad moje, będę robił co chce.

>A kiedy byłem szefem dla ludzi, to byłem za nich odpowiedzialny. Jeśli masz dowody, że nie byłem, to je przedstaw.

Każdy kapitalista na swojej posiadłości jest szefem innych ludzi. Jeśli chcesz władzy poczuj się do odpowiedzialności za innych. A jeżeli nie czujesz się odpowiedzialny, to kij w oko takiemu władcy. Po co on podwladnym? Lepiej dla nich, żeby go nie było.

>>Albo wynocha z roli właściciela i ustąp miejsca temu, który będzie potrafił odpowiadać za swoich ludzi!
>
>Odważysz się stanąć w bramie mojej posesji i powiedzieć "wynocha" ?
>Wiesz jak wyglądają widły w lewym płucu?
>

Mówiłeś, że boisz się i dlatego wraz z innymi kapitalistami w zmowie musisz taic swoje mienie, żebyście nie zostali rozpoznani i napadnięci.
A teraz grozisz mi widłami?
No to jak boisz się czy się nie boisz?

>>Wstąp do szeregu, bo nie ma w Tobie moralności, która mogłaby rozwijać społeczeństwo!
>Doprawdy? Jakiś dowód na kolejne twoje oszczerstwo?
>Gdybyś był człowiekiem o wysokiej moralności i inteligencji, twoje oszczerstwa miałby jakieś znaczenie. ale z twoją uczciwością.... cóż, twoje oceny nie mają znaczenia
>Twoja uczciwość polega na malowaniu chochoła i opowiadaniu kłamstw na temat innych ludzi (+ alimentacyjne zaległości, choć zasądzono ci kilka procent dochodu)

Moja uczciwość polega na wyrażaniu prawdy. Dlatego znasz moje nazwisko, adres, dochód, miejsce pracy, zaległości alimentacyjne.

Ja o Tobie wiem tyle, że kiedyś przeczytałem twoje nazwisko, podane przez inną osobę, która podała je ewidentnie wbrew twojej woli.
Takie jest twoje umiłowanie prawdy, że prawdę zachowujesz wyłącznie dla siebie.

>>Jesli nie masz kompetencji właściciela ...
>... a nie mam?
>UDOWODNIJ

Skoro chcesz taic mienie, uwalniać własność spod wszelkiego opodatkowania, wymuszać na robolach podatki od pracy i od każdej kromki chleba na rzecz kapitałowych dotacji dla Pana właściciela, to nie masz kompetencji przywódcy.
Grasz na wyniszczenie podporządkowanych Wam ludzi, żeby samemu leżeć na leżaczku i popijać kawkę, kiedy najemny robol nie niczego będzie dla Ciebie tę kawę całymi dniami przy 35 stopniach gorąca zbierał.

>>a jedynie rozum szarańczy i pasożyta, to nie rwij sie do władzy, bo wyrządzisz krzywdę wszystkim i również sobie.
>Znów chochoł, znów ciuliczek nawet nie wie z kim rozmawia
>Żałosny jesteś
>Nie rwę się do władzy. Skończyłem kierować innymi, bo zdrowie stracone w kopalniach nie pozwala już na intensywną pracę. Teraz już spokojnie pracując nad przekładami chcę doczekać wypracowanej emerytury we własnym domu, na który zarobiłem własną pracą.

Do tego dobrobytu dostępnego nielicznym potrzebujesz jeszcze utrwalić podla władzę nad robolami, którzy mają zapewnić twoje utrzymanie.

Podla władzę kapitalu opartego na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo dotowanej i egzekwowanej własności.
Tfuuuu

>Wiem, że bardzo ci to przeszkadza, ale o to miej pretensje do mamusi, że cię zawistnikiem wychowała, nie do mnie.

Wolę pretensje do tych, którzy mną rządzą dla własnego zysku i na moją szkodę. To ma więcej sensu. Moja mama bardzo dobrze mnie wychowała. Powiedziała - nie daj się zrobić w konia, bo dociągniesz pług do końca pola I nikt nie będzie Ci wdzięczny lecz zażądają znacznie więcej.

>Mnie nie przeszkadzałoby, gdybyś miał pałac w Postupimiu

Alez mi nie przeszkadzaja twoje posiadłości.
Prosze tylko uprzejmie, jeśli jesteś człowiekiem moralnym, ujawnij swoje mienie i poddaj je demokratycznemu opdoarkownaiu na rzecz najemnych roboli bez niczego.
Potrafisz tę prośbę spełnić?
23-05-2020 17:23 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>Bądź przewodnikiem stada.
>>A po co mi to?
>Kto jest nad innymi nadrzędny przez swoje posiadłości...,
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>>A kiedy byłem szefem dla ludzi, to byłem za nich odpowiedzialny. Jeśli masz dowody, że nie byłem, to je przedstaw.
>Każdy kapitalista
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>>>Albo wynocha z roli właściciela i ustąp miejsca temu, który będzie potrafił
>Mówiłeś, że boisz się i dlatego wraz z innymi kapitalistami
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>musisz taic swoje mienie, żebyście nie zostali rozpoznani i napadnięci.
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>A teraz grozisz mi widłami?
Przykro, mi to odpowiedź na twoją groźbę "wynocha"

>Ja o Tobie wiem tyle, że kiedyś przeczytałem twoje nazwisko, podane przez inną osobę, która podała je ewidentnie wbrew twojej woli.
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>Takie jest twoje umiłowanie prawdy, że prawdę zachowujesz wyłącznie dla siebie.
>>>Jesli nie masz kompetencji właściciela ...
>>... a nie mam?
>>UDOWODNIJ
>Skoro chcesz taic mienie,
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła
>uwalniać własność spod wszelkiego opodatkowania,
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła
>wymuszać na robolach podatki
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>Grasz na wyniszczenie podporządkowanych Wam ludzi,
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>żeby samemu leżeć na leżaczku i popijać kawkę,
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>Do tego dobrobytu dostępnego nielicznym potrzebujesz jeszcze utrwalić podla władzę nad robolami, którzy mają zapewnić twoje utrzymanie.
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>>Wiem, że bardzo ci to przeszkadza, ale o to miej pretensje do mamusi, że cię zawistnikiem wychowała, nie do mnie.
>Wolę pretensje do tych, którzy mną rządzą dla własnego zysku
1 Wytrzeźwiej
2 Przeczytaj co napisałem
3 pisz do mnie a nie do chochoła

>Moja mama bardzo dobrze mnie wychowała.
1 Wytrzeźwiej

>>Mnie nie przeszkadzałoby, gdybyś miał pałac w Postupimiu
>Alez mi nie przeszkadzaja twoje posiadłości.
Łżesz

>Prosze tylko uprzejmie, jeśli jesteś człowiekiem moralnym, ujawnij swoje mienie
Nie, bo mnie ukradniesz (nie zuansz mojej własnośći

cdn


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-05-2020 17:23 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
cd

>i poddaj je demokratycznemu opdoarkownaiu
>Potrafisz tę prośbę spełnić?
Oczywiście! podaj numery kont i ile mam zapłacić.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>cd
>>i poddaj je demokratycznemu opdoarkownaiu
>>Potrafisz tę prośbę spełnić?
>Oczywiście! podaj numery kont i ile mam zapłacić.

W księdze kapitału ten proces będzie automatyczny. Nie będzie żadnych kont w prywatnych bankach, żadnego wyboru czy chcesz zapłacić podatek czy nie, po prostu zrealizuje to za Ciebie automat, aplikacja komputerowa, z dużą częstotliwością, więc to będą drobne i płynne transakcje, które po pewnym czasie będziesz rozpoznawał jako niewielki upływ z konta.

Ty posiadziesz własność a w zamian za uznanie twojej posiadłości ludzie bez niej uzyskują od Ciebie dochód podatkowy.

To pozwoli wszystkich rozwijać się w równowadze społecznej. Nie będzie już takich jak dziś ludzkich Bogów i takich jak dziś bezdomnych śpiących na ulicy.

Czy wiesz ile tracisz na tym, że jakiś człowiek rozwija się w krawężnik i leży na ulicy?

Ludzie są zdolni realizować niezwykle zadania a co zrealizuje taki krawężnik? Nic. Jest ogromnym ciężarem dla wsyztkich w tym dla siebie.

Totalne marnotrastwo, które nie służy niczemu poza zaspokojeniem perwerwesyjnej żądzy władzy nad drugim człowiekiem.
23-05-2020 20:15 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>W księdze kapitału ten proces będzie automatyczny. Nie będzie żadnych kont w prywatnych bankach, żadnego wyboru czy chcesz zapłacić podatek czy nie, po prostu zrealizuje to za Ciebie automat, aplikacja komputerowa, z dużą częstotliwością, więc to będą drobne i płynne transakcje, które po pewnym czasie będziesz rozpoznawał jako niewielki upływ z konta.

Zaszyfrowane konto przed złodziejami w jawnej księdze będzie miało władzę.
W jawnej księdze władza to zaszyfrowane hasło.

Tajne i nie opodatkowane hasło czerpiące władze z pracy najemnego robola pracującego przy świniach.

Zerwanie jabłka z sadu to zło. Zaszyfrowałeś więc konto by ktoś nie mógł czerpać z czyjegoś konta.

>Totalne marnotrastwo, które nie służy niczemu poza zaspokojeniem perwerwesyjnej żądzy >władzy nad drugim człowiekiem.

Zaszyfrowałeś więc swój portfel i marnotrawisz go prócz zaspokojeniem swojej perwersyjnej żądzy władzy nad człowiekiem.

pracownik chlewni zamieni to na dom. Ty chcesz by twój portfel powiększany w Berlinie był zabezpieczony. Chroniony nie dopuszczasz konwersji
praca zapłata dom haracz tego chcesz
praca zapłata wódka narkotyki hazard to chronisz zaszyfrowanym portfelem

Dlatego nigdy nie zrozumiesz BTC i konwersji.
23-05-2020 20:18 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
cd
>>>i poddaj je demokratycznemu opdoarkownaiu
>>>Potrafisz tę prośbę spełnić?
>>Oczywiście! podaj numery kont i ile mam zapłacić.
>W księdze kapitału ten proces będzie automatyczny...

Ile mam zapłacić? na ile wyceniono mój dom i sad? jaką określono podatkową stopę?

Podejmij eksperyment, który sam proponujesz! Ja się na ten eksperyment zgadzam wbrew twoim pomówieniom i oczywistym łgarstwom
Zgadzam się, rozumiesz?
Podejmuję go, rozumiesz?

Startuj z tym eksperymentem

aaaaaa! dziadostwo jest intelektualnym impotentem ! szkoda, mogło być ciekawie. Lubię eksperymenta

>Nie będzie żadnych kont w prywatnych bankach,
Nie będzie banków, więc jak mam zapłacić?

>aplikacja komputerowa
Kto obsługuje tę aplikację, kto płaci za jej obsługę? z czego?

Znów poległeś na szczegółach
znów ucieczka

Znów udowodniłeś, że kłamiesz pisząc o swoich ekonomicznych studiach



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-05-2020 20:23 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)

>>Nie będzie żadnych kont w prywatnych bankach,
>Nie będzie banków, więc jak mam zapłacić?
>>aplikacja komputerowa
>Kto obsługuje tę aplikację, kto płaci za jej obsługę? z czego?

Milicja zakładowa...a nie milicja zajmuje się chronieniem kapitalisty. To pewnie dział IT tego kapitalisty "vide" Trójka głosowanie
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Nie będzie żadnych kont w prywatnych bankach,
>>Nie będzie banków, więc jak mam zapłacić?
>>>aplikacja komputerowa
>>Kto obsługuje tę aplikację, kto płaci za jej obsługę? z czego?
>Milicja zakładowa...a nie milicja zajmuje się chronieniem kapitalisty. To pewnie dział IT tego kapitalisty "vide" Trójka głosowanie
>

Usługa procedowania przyjętego alogytmu księgi kapitału powinna jak dziś usługa bankową. W moim modelu bankierom płaci się za prowadzenie księgi kapitału tak samo jak współcześnie. Ta czynność podobnie jak inne czynności w moim modelu winna być objęta prawem własności, które ulegnie podzialowi, jeżeli wartość świadectwa przekroczy określony udzial w łącznym kapitale.

To będzie to samo co dziś tylko w wersji 2.0 / następna generacja.
23-05-2020 20:47 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>>Nie będzie żadnych kont w prywatnych bankach,
>>>Nie będzie banków, więc jak mam zapłacić?
>>>>aplikacja komputerowa
>>>Kto obsługuje tę aplikację, kto płaci za jej obsługę? z czego?
>>Milicja zakładowa...a nie milicja zajmuje się chronieniem kapitalisty. To pewnie dział IT tego kapitalisty "vide" Trójka głosowanie
>>
>Usługa procedowania przyjętego alogytmu księgi kapitału powinna jak dziś usługa bankową. W moim modelu bankierom płaci się za prowadzenie księgi kapitału tak samo jak współcześnie. Ta czynność podobnie jak inne czynności w moim modelu winna być objęta prawem własności, które ulegnie podzialowi, jeżeli wartość świadectwa przekroczy określony udzial w łącznym kapitale.
>To będzie to samo co dziś tylko w wersji 2.0 / następna generacja.

Policzyłeś już ile to będzie kosztować najemnego robola który płaci haracz? Bo ubywa tych paciorków.

Dotowanie dzieci.
Utrzymanie bankierów
Co dalej?
Pani kucharka może max wycenić garczki innej kucharki o ile nie jest profesjonalny zestaw którego ona na oczy nie widziała.


Władza zaszyfrowanego portfela nad ludźmi w jawnej księdze jest wolna od haraczu a posiadanie domu już nie.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Władza zaszyfrowanego portfela nad ludźmi w jawnej księdze jest wolna od haraczu a posiadanie domu już nie.

Oszczędności pieniężne są w moim modelu wolne od opodatkowania.

Przy czym przypominam Ci, że osoba bez mienia ma limit oszczędności na poziomie 2-miesiecznego, przeciętnego wynagrodzenia.

Wyższy limit powstaje dopiero na bazie jawnej i opodatkowanej własności.

Także ta władza wolna od haraczu to zaledwie 2 zwykle wypłaty,powiedzmy 6 tys. polskich złotych w przeliczeniu na współczesne paciorki.

Masz problem z brakiem opodatkowania majątku o wartości 6 tys. złotych?
23-05-2020 21:00 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Władza zaszyfrowanego portfela nad ludźmi w jawnej księdze jest wolna od haraczu a posiadanie domu już nie.
>Oszczędności pieniężne są w moim modelu wolne od opodatkowania.
>Przy czym przypominam Ci, że osoba bez mienia ma limit oszczędności na poziomie 2-miesiecznego, przeciętnego wynagrodzenia.
>Wyższy limit powstaje dopiero na bazie jawnej i opodatkowanej własności.
>Także ta władza wolna od haraczu to zaledwie 2 zwykle wypłaty,powiedzmy 6 tys. polskich złotych w przeliczeniu na współczesne paciorki.
>Masz problem z brakiem opodatkowania majątku o wartości 6 tys. złotych?

Masz problem z konwersją jednostek zapisu? Chyba masz. Bo jak bankier dysponujesz tą konwersją.

Zapis cyfrowy chronisz szyfrem zapis materialny to haracz

Szach mat.....enty raz. Nie rozumiesz i nie zrozumiesz tego co sam piszesz.

praca wypłata wódka okej

praca wypłata dom haracz.
23-05-2020 21:50 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Władza zaszyfrowanego portfela nad ludźmi w jawnej księdze jest wolna od haraczu a posiadanie domu już nie.
>>Oszczędności pieniężne są w moim modelu wolne od opodatkowania.
>>Przy czym przypominam Ci, że osoba bez mienia ma limit oszczędności na poziomie 2-miesiecznego, przeciętnego wynagrodzenia.
>>Wyższy limit powstaje dopiero na bazie jawnej i opodatkowanej własności.
>>Także ta władza wolna od haraczu to zaledwie 2 zwykle wypłaty,powiedzmy 6 tys. polskich złotych w przeliczeniu na współczesne paciorki.
>>Masz problem z brakiem opodatkowania majątku o wartości 6 tys. złotych?
>Masz problem z konwersją jednostek zapisu? Chyba masz. Bo jak bankier dysponujesz tą konwersją.
>Zapis cyfrowy chronisz szyfrem zapis materialny to haracz
>Szach mat.....enty raz. Nie rozumiesz i nie zrozumiesz tego co sam piszesz.
>praca wypłata wódka okej
>praca wypłata dom haracz.
>

W moim modelu podatek istnieje w jednym tylko celu, dla rozproszenia kapitału, czytaj - dla redukcji nadmiernej władzy człowieka nad człowiekiem.

Opodatkowanie oszczędności najemnego robola, który wszystkiego w życiu zgromadził 2 wypłaty, które zaraz wyda na komorne za pomieszkimanie w cudzym, mija się z tym celem. Dlaczego coś podobnego miałbym postulowac?

Żeby zaspokoić wasze chore poczucie sprawiedliwosci, które prowadzi do podlego świata, potężnych podziałów społecznych i niedorozwoju większej części ludzkości?

Nie! To byłoby chore, jak wasze poczucie sprawiedliwosci.

Wytłumacz mi w jakim celu istnieją podatki w waszym modelu? Dlaczego opodatkowaliacie pracę i konsumpcję oraz dlaczego poszukujecie wciaz algorytmu, żeby wydoic z najemnych roboli jeszcze więcej? Jaki jest tego cel?

Dobro wspólne?
W życiu!

Jaki jest cel waszych dotacji dla kapitalistow? Co chcecie w ten sposób osiągnąć?

Niech zgadnę.
Chcecie zbudować piekło na Ziemi?
Prawie sie udało.
23-05-2020 22:11 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>Władza zaszyfrowanego portfela nad ludźmi w jawnej księdze jest wolna od haraczu a posiadanie domu już nie.
>>>Oszczędności pieniężne są w moim modelu wolne od opodatkowania.
>>>Przy czym przypominam Ci, że osoba bez mienia ma limit oszczędności na poziomie 2-miesiecznego, przeciętnego wynagrodzenia.
>>>Wyższy limit powstaje dopiero na bazie jawnej i opodatkowanej własności.
>>>Także ta władza wolna od haraczu to zaledwie 2 zwykle wypłaty,powiedzmy 6 tys. polskich złotych w przeliczeniu na współczesne paciorki.
>>>Masz problem z brakiem opodatkowania majątku o wartości 6 tys. złotych?
>>Masz problem z konwersją jednostek zapisu? Chyba masz. Bo jak bankier dysponujesz tą konwersją.
>>Zapis cyfrowy chronisz szyfrem zapis materialny to haracz
>>Szach mat.....enty raz. Nie rozumiesz i nie zrozumiesz tego co sam piszesz.
>>praca wypłata wódka okej
>>praca wypłata dom haracz.
>>
>W moim modelu podatek istnieje w jednym tylko celu, dla rozproszenia kapitału, czytaj - dla redukcji nadmiernej władzy człowieka nad człowiekiem.
>Opodatkowanie oszczędności najemnego robola, który wszystkiego w życiu zgromadził 2 wypłaty, które zaraz wyda na komorne za pomieszkimanie w cudzym, mija się z tym celem. Dlaczego coś podobnego miałbym postulowac?

Dwie wypłaty? Z tej samej samej pracy? Dla swojego durnowatego systemu nie potrafisz nawet znaleźć odpowiedzi bo jej nie znajdziesz.

Jeden ma dwie wypłaty a drugi dom....jeden ma zaszyfrowane konto drugi płaci haracz/

Wódka narkotyki to jest promowane w twojej strefie.

Pobierasz haracz od domu a szyfrujesz konto.

co to qrwa za system wymysliłes co dwie wypłaty ma się na koncie?
D

>Żeby zaspokoić wasze chore poczucie sprawiedliwosci, które prowadzi do podlego świata, potężnych podziałów społecznych i niedorozwoju większej części ludzkości?
>Nie! To byłoby chore, jak wasze poczucie sprawiedliwosci.
>Wytłumacz mi w jakim celu istnieją podatki w waszym modelu? Dlaczego opodatkowaliacie pracę i konsumpcję oraz dlaczego poszukujecie wciaz algorytmu, żeby wydoic z najemnych roboli jeszcze więcej? Jaki jest tego cel?
>Dobro wspólne?
>W życiu!
>Jaki jest cel waszych dotacji dla kapitalistow? Co chcecie w ten sposób osiągnąć?
>Niech zgadnę.
>Chcecie zbudować piekło na Ziemi?
>Prawie sie udało.

Nie potrafisz wytłumaczyć haraczu od domu i szyfrowania konta przed złodziejami w twojej jawnej księdze.


Boisz się ludzi więc szyfrujesz portfel. Boisz się żeby cie nie okradli.

Dajesz sobie władzę nad nimi i chcesz haraczu. MAFIA

diler narkotyków nie płaci nic i pobiera extra dodatek od najemnych roboli.
Milicja kapitalistów chroni
Ludzie nie mają praw pracowniczych
Można wyjebać z domu każdego.

demokracja nie istnieje tylko kliki bogatych z zaszyfrowanymi portfelami.
Piekło na ziemi. Gnój wyzysk. Mordobicie i kolesie strzelający z kałacha.


Konwersja pracy na dom to haracz.
Konwersja pracy na narkotyki to jest okej u ciebie....
23-05-2020 20:53 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Nie będzie żadnych kont w prywatnych bankach,
>>Nie będzie banków, więc jak mam zapłacić?
>>>aplikacja komputerowa
>>Kto obsługuje tę aplikację, kto płaci za jej obsługę? z czego?
>Milicja zakładowa...a nie milicja zajmuje się chronieniem kapitalisty. To pewnie dział IT tego kapitalisty "vide" Trójka głosowanie
>

Jest jeszcze bardzo istotna różnica pomiędzy tym co dziś i postulowana przeze mnie księga kapitału.

Dziś bankierzy wykorzystują jednostki klientów zapisane na serwerach jak własne, prowadząc nimi grę rynkową ze swoimi klientami.
W moim modelu bankier ma dostarczyć usługę zapisu jednostek i ich przepływu a nie prowadzić grę rynkowa jednostkami swoich klientow.
Możliwości gry rynkowej nie wykluczam, ale wykluczam przymusową egzekucję długów.
Ktokolwiek przekaże własne jednostki innej osobie, bez względu na cel, ten może liczyć jedynie na to, że jednostki zostaną zwrócone dobrowolnie. Nie ma możliwości przymusowej egzekucji długów. Ta zostaje wykluczona zaszyfrowaniem księgi i rozproszeniem jej zapisu.
23-05-2020 21:08 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
wchodzę w twój eksperyment!

Nie wchodzisz?

jesteś intelektualnym impotentem

na ile wyceniasz mój dom?
ile mam zapłacić podatku?
jak finansujesz "komisję" która ocenia komu podatek płacę?

Ucieczka "ekonomisty"


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-05-2020 21:09 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Możliwości gry rynkowej nie wykluczam, ale wykluczam przymusową egzekucję długów.

Co ty p*****lisz? Przecież jak ktoś w Twoim duposystemie wyceni mi dom na pierdylion godzinek to będę musiał zapłacić wchujdylion podatku (pierdylion >wchujdylion). Jeśli nie będę miał wchujdyliona godzinek to większość jawnej księgi przestanie uznawać dom jako moją własność i automatycznie zabierze mi dom. Sam przyznałeś, że w Twoim duposystemie będzie coś takiegp jak eksmisja z powodu niezapłacenia podatku. A więc coś takiego jak przymusowa egzekucja długu (w tym przypadku dług wchujdyliona podatku) jak najbardziej w Twoim duposystemie będzie istniała 😂😂😂😂😂

Jak trollujesz to zrób sobie jakąś sitemap, żebyś wiedział co p*****liłeś i co masz p*****lić żeby sobie nie zaprzeczać 😂😂😂😂
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>.
>>Możliwości gry rynkowej nie wykluczam, ale wykluczam przymusową egzekucję długów.
>Co ty p*****lisz? Przecież jak ktoś w Twoim duposystemie wyceni mi dom na pierdylion godzinek to będę musiał zapłacić wchujdylion podatku (pierdylion >wchujdylion). Jeśli nie będę miał wchujdyliona godzinek to większość jawnej księgi przestanie uznawać dom jako moją własność i automatycznie zabierze mi dom. Sam przyznałeś, że w Twoim duposystemie będzie coś takiegp jak eksmisja z powodu niezapłacenia podatku. A więc coś takiego jak przymusowa egzekucja długu (w tym przypadku dług wchujdyliona podatku) jak najbardziej w Twoim duposystemie będzie istniała 😂😂😂😂😂
>Jak trollujesz to zrób sobie jakąś sitemap, żebyś wiedział co p*****liłeś i co masz p*****lić żeby sobie nie zaprzeczać 😂😂😂😂

Jak Ci ktoś daje pierdylion za twój dom, masz trylion podatku do zapłaty a zarabiasz tylko parę godzinek, to sprzedaj mu ten dom. Weź ten pierdylion, uwolnij się od tryliona podatku i kup sobie 10 innych tańszych domów w innej dzielnicy a reszta Ci jeszcze zostanie.

Czy to naprawdę taki dla Ciebie problem, że ktoś Ci oferuje pierdylion w gotówce, która posiada?

A jak domu nie oddasz, i uzyskasz pół pierdyliona debetu na podstawie średniej, ważonej wyceny i podatek zacznie Ci ten debet w trylionach pożerać aż zeżre pół pierdyliona, podatku nie zapłacisz i dom stracisz.

Ale pierdylion z najwyzszej wyceny w połowie pokryje twój wykorzystany debet ale pół pierydlona Ci jeszcze zostanie, choć już bez domu.
Dostaniesz do tego dochód podatkowy tragedii nie ma, nie zginiesz z głodu.
23-05-2020 22:10 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)
;
>Jak Ci ktoś daje pierdylion za twój dom, masz trylion podatku do zapłaty a zarabiasz tylko parę godzinek, to sprzedaj mu ten dom. Weź ten pierdylion, uwolnij się od tryliona podatku i kup sobie 10 innych tańszych domów w innej dzielnicy a reszta Ci jeszcze zostanie.

Spoko. Będę sobie robił parę przeprowadzek w roku. Za każdym razem jak mie nie starczy na podatek. Przed przeprowadzką oczywiście szukanie nowego lokum. Trochę mało czasu na pracę, życie, hobby i rodzinę. No ale czego się nie robi dla idealnego duposystemu 😂😂😂

>Czy to naprawdę taki dla Ciebie problem, że ktoś Ci oferuje pierdylion w gotówce, która posiada?

No spoko. Kto buduje sobie dom dla siebie i rodziny, żeby go zaraz nie sprzedać jak tylko ktoś inny wyrazi chęć kupna 😂😂😂😂

>A jak domu nie oddasz, i uzyskasz pół pierdyliona debetu na podstawie średniej, ważonej wyceny i podatek zacznie Ci ten debet w trylionach pożerać aż zeżre pół pierdyliona, podatku nie zapłacisz i dom stracisz.

Zajebisty plus w duposystemie. Dziś płacisz podatek, który możesz sobie obliczyć i ryzyko zajebistego wzrostu jest minimalne ale w duposystemie ryzyko wzrostu podatku z powodu cosekundowych wycen jest wręcz pewne 😂😂😂

>Ale pierdylion z najwyzszej wyceny w połowie pokryje twój wykorzystany debet ale pół pierydlona Ci jeszcze zostanie, choć już bez domu.

Świetnie. Kto nie chce budować półtora roku domu żeby go po miesiącu mieszkania w nim sprzedać i budować następny 😂😂😂

>Dostaniesz do tego dochód podatkowy tragedii nie ma, nie zginiesz z głodu.

Nie. Nie zginę. Trochę będzie do dupy bez domu i stołu gdzie będę mógł zjeść obiad no ale czego się nie robi dla duposystemu 😂😂😂
23-05-2020 22:21 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)

>Świetnie. Kto nie chce budować półtora roku domu żeby go po miesiącu mieszkania w nim sprzedać i budować następny 😂😂😂
>>Dostaniesz do tego dochód podatkowy tragedii nie ma, nie zginiesz z głodu.

Komuś się developerka pojebała z zyciem
23-05-2020 23:14 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Świetnie. Kto nie chce budować półtora roku domu żeby go po miesiącu mieszkania w nim sprzedać i budować następny 😂😂😂
>>>Dostaniesz do tego dochód podatkowy tragedii nie ma, nie zginiesz z głodu.
>Komuś się developerka pojebała z zyciem

Spójrz na życie biedoty.
To nie jest życie tylko katastrofa.
Komuś się życie pomylilo z wyzyskiem.
23-05-2020 23:32 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>Świetnie. Kto nie chce budować półtora roku domu żeby go po miesiącu mieszkania w nim sprzedać i budować następny 😂😂😂
>>>>Dostaniesz do tego dochód podatkowy tragedii nie ma, nie zginiesz z głodu.
>>Komuś się developerka pojebała z zyciem
>Spójrz na życie biedoty.
>To jest nie życie tylko katastrofa.
>Komuś się życie pomylilo z wyzyskiem.

Komu? Pracownikowi jakiemukolwiek? Tylko psychicznie chory powie że gość zarabiający na swój dom uczciwą pracą wyzyskuje kogoś.

Nigdy tego nie zrównoważysz.

raz. dominacja zaszyfrowanego portfela to władza bez podstawy i wyzysk. Sam tworzysz hujnię
24-05-2020 00:01 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Tylko psychicznie chory powie że gość zarabiający na swój dom uczciwą pracą wyzyskuje kogoś.

Problem w tym, że wasza uczciwość jest nieuczciwa, wasza sprawiedliwość niesprawiedliwa a wasza prawda nieprawdziwa.

Osobiście doznałem wyniszczenia, bo gość miał dużo ale chciał mieć więcej.
Na potrzebach takich kolesi stoi wasz świat.

Utajniona, nieopodatkowana, państwowo dotowania i egzekwowana własność jest niemoralna.

Jej efektem są niewyobrażalne różnice społeczne i głęboki niedorozwój większej części ludzkości.
24-05-2020 00:21 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Tylko psychicznie chory powie że gość zarabiający na swój dom uczciwą pracą wyzyskuje kogoś.
>Problem w tym, że wasza uczciwość jest nieuczciwa, wasza sprawiedliwość niesprawiedliwa a wasza prawda nieprawdziwa.
>Osobiście doznałem wyniszczenia, bo gość miał dużo ale chciał mieć więcej.
>Na potrzebach takich kolesi stoi wasz świat.
>Utajniona, nieopodatkowana, państwowo dotowania i egzekwowana własność jest niemoralna.
>Jej efektem są niewyobrażalne różnice społeczne i głęboki niedorozwój większej części ludzkości.

W jawnej księdze jest niejawne hasło. Strach przed wyzyskiem złodziejami i domaganiem się swoich praw.

pracownik doznaje wyniszczenia i nie ma swoich praw. tego sie domagasz
Kolesie stanowią co jest dobre. Bo mają swoją milicję tak jak wymysliłeś.

Nieopodatkowana własność z narkotyków od dilera. diler dotowany od pracowników. Własność pracownika egzekwowana przez dilera narkotyków . Bo ma takie prawo ustanowione przez ciebie. Mienie to pozyska to z handlu narkotków.

Jej efektem są niewyobrażalne różnice społeczne i głęboki niedorozwój większej części ludzkości.

To wszystko szyfrowanym przed złodziejami portfelem ale nie na rzecz domu na który zapracował sobie pracownik.Bo ten może byle złodziej zlicytować

portfela nie zlicytujesz bo sam ze strachu sobie go zabezpieczyłeś. Boisz się złodziei. W jawnej księdze......qrwa co to ma być.

To gówno nie jawna księga.

24-05-2020 01:40 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>W jawnej księdze jest niejawne hasło.

Taka sprzeczność.
Natura jest sprzeczna.

Obaj doskonale wiemy, że okazja czyni złodzieja, nawet wtedy, gdy nigdy złodziejem zostać nie zamierzał.

Widziałem straszny świat i wiem na pewno, że chcę, że muszę coś zrobić, że muszę coś zmienić by przestał być tak straszny.

Nie akceptuję waszego świata, nie chcę go, chcę żeby odszedł.
24-05-2020 12:40 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>W jawnej księdze jest niejawne hasło.
>Taka sprzeczność.
>Natura jest sprzeczna.
>Obaj doskonale wiemy, że okazja czyni złodzieja, nawet wtedy, gdy nigdy złodziejem zostać nie zamierzał.
>Widziałem straszny świat i wiem na pewno, że chcę, że muszę coś zrobić, że muszę coś zmienić by przestał być tak straszny.
>Nie akceptuję waszego świata, nie chcę go, chcę żeby odszedł.



A nie możesz po prostu wylać na niego wiadra pomyj opluć i powiedzieć że jest dziadem żyjącym z cudzego i nie akceptujesz tego? oraz podejmiesz stanowcze kroki i za pomocą powszechnej demokracji usuniesz go z systemu (a huj wie czy tak bo może głosowanie będzie na nie?) i co w tedy?

Załóż milion tematów.....kradzione paciorki w jawnej księdze a natura sprzeczności.
Czy w jawnej księdze może istnieć nie jawny zapis paciorków?

24-05-2020 13:51 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A nie możesz po prostu wylać na niego wiadra pomyj opluć i powiedzieć że jest dziadem żyjącym z cudzego i nie akceptujesz tego?

Muszę, inaczej nic nie zmienię, w przeciwnym razie w waszych umysłach ten świat będzie wciąż dobry, sprawiedliwy i nie pozwolicie go zmienić.

Demokratyczne metody mają swoje ograniczenia.

Spotkaj się z niedźwiedziem polarnym na jednej krze i zróbcie demokratyczne głosowanie nad tym czy Cię zje.

Z wami potrzeba realnie walczyć o wolność i dostępność zasobów.
Ja prowadzę walkę intelektualną.
farmer (22440 punktów)
>>A nie możesz po prostu wylać na niego wiadra pomyj opluć i powiedzieć że jest dziadem żyjącym z cudzego i nie akceptujesz tego?
>Muszę, inaczej nic nie zmienię, w przeciwnym razie w waszych umysłach ten świat będzie wciąż dobry, sprawiedliwy i nie pozwolicie go zmienić.
>Demokratyczne metody mają swoje ograniczenia.
>Spotkaj się z niedźwiedziem polarnym na jednej krze i zróbcie demokratyczne głosowanie nad tym czy Cię zje.

w jawnej księdze hahhahahahha....

>Z wami potrzeba realnie walczyć o wolność i dostępność zasobów.
>Ja prowadzę walkę intelektualną.




Nie ośmieszaj się
. Wylej te pomyje na złodzieja. Ah...zaszyfrujesz portfel. Bo pomyje to wylejesz na ludzi pracujących od których chcesz haraczu.

Wylej pomyje na złodzieja. Zmień go, pierd0l mu demokratycznych wyborach jawnej księdze.

Nie zabezpieczaj się nie szyfruj. Powiedz mu dziadu nie żyj z cudzego. w jawnej księdze nie można żyć z cudzego.



Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>
>Nie ośmieszaj się. Wylej te pomyje na złodzieja. Ah...zaszyfrujesz portfel. Bo pomyje to wylejesz na ludzi pracujących od których chcesz haraczu.

>Wylej pomyje na złodzieja. Zmień go, pierd0l mu demokratycznych wyborach jawnej księdze.
>Nie zabezpieczaj się nie szyfruj. Powiedz mu dziadu nie żyj z cudzego. w jawnej księdze nie można żyć z cudzego.

Konstrukcja księgi kapitału ma nie dopuszczać do czyjegokolwiek rozwoju w kierunku złodzieja.

Wszyscy mamy predyspozycje do stania się złodziejami, to tylko kwestia dobrej okazji.

Ksiega kapitału ma nie dopuszczać również do rozwoju w kierunku chciwego, narcyscycznego, bezwzględnego, żywiącego się krwią najemnych roboli kapitalistycznego dziada. Taka konstrukcja. Z korzyścią dla wszytkich, również dla tych, którzy tej dziadowskiej roli unikną.
24-05-2020 14:47 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Ja prowadzę walkę intelektualną.

Załóż milion tematów.....kradzione paciorki w jawnej księdze a natura sprzeczności.
Czy w jawnej księdze może istnieć nie jawny zapis paciorków?
24-05-2020 15:43 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czy w jawnej księdze może istnieć nie jawny zapis paciorków?

Już istnieje.

Przecież macie swoje sposoby, żeby się orientować w tym co jest czyje, mimo że to nie jest powszechnie znane. Macie jakieś swoje tajne zapiski, które przekazujecie tylko sobie nawzajem, tając je przed innymi.

Podobnie skonstruowany jest bitcoin. Wzięli z Was przykład przykład, tają to, co kto posiada.

Kiedy inni zaczęli się w tym cokolwiek orientować natychmiast wymyślili dash
en.m.wikipedia.org/wiki/Dash_(cryptocurrency)
zwany też darkcoinem.

Dziadostwo jest zakorzenione w kodzie genetycznym. To jest ta jego część, która definiuje nas jako pasożyty.
24-05-2020 16:03 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Czy w jawnej księdze może istnieć nie jawny zapis paciorków?
>Już istnieje.
>Przecież macie swoje sposoby, żeby się orientować w tym co jest czyje, mimo że to nie jest powszechnie znane. Macie jakieś swoje tajne zapiski, które przekazujecie tylko sobie nawzajem, tając je przed innymi.

Któż o tym wie lepiej od windykatora

Powtórzę: przykład oponiarza
"Wiedza" o majątkowym statusie klienta, nie ma ŻADNEGO znaczenia

Przykład krów
"Wiedza" o majątkowym statusie sąsiada nie ma ŻADNEGO znaczenia

Powtórzę:
Twój umysł jest zabetonowany na argumenta a beton jeszcze pokryty teflonem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-05-2020 16:26 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Czy w jawnej księdze może istnieć nie jawny zapis paciorków?
>>Już istnieje.
>>Przecież macie swoje sposoby, żeby się orientować w tym co jest czyje, mimo że to nie jest powszechnie znane. Macie jakieś swoje tajne zapiski, które przekazujecie tylko sobie nawzajem, tając je przed innymi.
>Któż o tym wie lepiej od windykatora

Któż lepiej może rozumieć, że to jest ZŁO?

>Powtórzę: przykład oponiarza
>"Wiedza" o majątkowym statusie klienta, nie ma ŻADNEGO znaczenia
>Przykład krów
>"Wiedza" o majątkowym statusie sąsiada nie ma ŻADNEGO znaczenia
>Powtórzę:
>Twój umysł jest zabetonowany na argumenta a beton jeszcze pokryty teflonem

Zadam Ci proste pytania.

Czy istnieje związek pomiędzy wiedzą człowieka o rozkładzie dobra wśród ludzi a jego indywidualnym poczuciem zazdrości i niesprawiedliwosci?
Czy ludzie z innymi porównują się?
Czy poczucie zazdrości i niesprawiedliwość, określa się mianem frustracji?
Czy frustracja jest źródłem motywacji?
Czy motywacja jest podstawą decyzji i zachowań człowieka?

Czyż nie taicie swojego mienia, żeby utrzymać różnice społeczne, które po wyjawieniu własności byłyby niemożliwe?

Miałbym nawet nowe przykazanie boże.

Pożądaj rzeczy i działań bliźniego swego.
szarley (54913 punktów)
>Zadam Ci proste pytania.
Może najpierw odpowiesz na moje?

Tak trochę uczciwości w rozmowie?

Ale niech ci będzie. dostajesz odpowiedzi na kredyt
>Czy istnieje związek pomiędzy wiedzą człowieka o rozkładzie dobra wśród ludzi a jego indywidualnym poczuciem zazdrości i niesprawiedliwosci?
Tak, istnieje. Ale to indywidualne poczucie nie musi być obiektywne

>Czy ludzie z innymi porównują się?
Jedni tak, inni nie

>Czy poczucie zazdrości i niesprawiedliwość, określa się mianem frustracji?
Nie, frustracja to coś innego .

>Czy frustracja jest źródłem motywacji?
Nie sądzę, raczej jest destrukcyjna

>Czy motywacja jest podstawą decyzji i zachowań człowieka?
Zapewne

>Czyż nie taicie swojego mienia, żeby utrzymać różnice społeczne, które po wyjawieniu własności byłyby niemożliwe?
Nie.
1 odpowiadam za siebie nie za innych, więc daruj sobie liczbę mnogą
2 Uważam, że mam prawo do prywatności
3 Nie dostrzegam rażących społecznych różnic między mną, a większością mieszkańców mojej wsi. Może żyję na poziomie 150 - 200 % średniej we wsi ale to nie są znaczące różnice, ty też masz dużo więcej niż przeciętny polski robotnik

Teraz czekam na odpowiedzi na moje pytania


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-05-2020 17:00 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>nie musi być obiektywne

W waszym świecie obiektywnie wybrani ludzie lecą w kosmos dla zabawy a niewybrani śpią w namiotach albo na ulicy pod cudzymi rikszami.

Obiektywnie mam wasze normy społeczne w dupie i pluje na wasze dziadowskie prawa.

Tfuuuu dziadostwo!
szarley (54913 punktów)
Odpowiedziałem na twoje pytania

Teraz ja czekam na odpowiedzi

Wykaż minimum minimorum uczciwości w rozmowie

p.s. Wisi mi czy ktoś lata w kosmos
tobie wisi czy ktoś śpi pod rikszą, byle zapłacił podatek od tej rikszy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-05-2020 18:26 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Wykaż minimum minimum uczciwości w rozmowie

Marzyciel..
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Odpowiedziałem na twoje pytania
>Teraz ja czekam na odpowiedzi
>Wykaż minimum minimorum uczciwości w rozmowie
>p.s. Wisi mi czy ktoś lata w kosmos
>tobie wisi czy ktoś śpi pod rikszą, byle zapłacił podatek od tej rikszy

Proszę bardzo ale zapowiadam, że odpowiedz nie spodoba się, bo nie wpisuje się w obraz na którym Ty leżysz pod gruszą na swoim, popijasz świeżą kawkę, a inni w fabrykach robią na twój dobrobyt.

Otóż

Gdybym był tym oponiarzem, robił w brudzie, zimnie, chemii, ciemności po 12h za psi grosz i przyjechałby do mnie Pan wspanialym samochodem, czystym tak, że aż strach, wszytko pachniałoby świeżo nadrukowanym pieniądzem ale ja łudziłbym się, że to wszystko co pańskie to fasada, że to kradzione, na kredytach, okupione kłamstwem i manipulacja, całkowicie niestabilne, dziś wszytko, jutro nic, a pojutrze list gonczy, to po prostu zmieniłbym opony. Ale gdybym wiedział z całą pewnością, że nie ma w tym żadnej fikcji, że życie Pana to nie tylko ten samochód ale wspaniały dom, fabryka, wakacje, spore oszczędności, zawsze w czystości, jasności, pięknie, ciepłe. Gdybym wiedział, że Pan właściwe kupił sobie drugi dom letniskowy, do którego pojedzie 2x w roku na weekend, kiedy ja wciąż wynajmuje mieszkanie i nigdzie z mojego warsztatu w życiu nie wychodzę, tylko spędzam w nim życie. Gdybym to wszytko wiedzial za całą pewnością bez miejsca dla dalszych złudzeń, poczułbym się z tym tak źle, że pwiedzialbym NIE co wyszłoby mi na dobre.

Powiedziałbym cenę o 50% wyższą niż znajomemu Zenkowi ze wsi albo wynocha.

I nie zszedlbym z ceny i nie miałbym z tym problemu gdyby Pan się rzeczywiście wyniósł.

Pan, który przeżyłby podoba sytuację w 3 kolejnych warsztatach, w 4 zapłaciłby cenę o 50% wyższą i zaakceptował, że tak już musi być.
24-05-2020 19:49 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Pytałem dlaczego oponiarz nie różnicuje ceny usługi, a nie co TY byś zrobił gdyś musiał rączki pracą pobrudzić

UCIECZKA

>Gdybym był tym oponiarzem, robił w brudzie, zimnie, chemii, ciemności po 12h za psi grosz
Pracuje 8 godzin w klimatyzowanym warsztacie z dobrym oświetleniem za 6000 zł/mies (W Berlinie więcej)

Birkenau wyzwolono 31 lat przed twoim narodzeniem

>i przyjechałby do mnie Pan wspanialym samochodem,(...) to po prostu zmieniłbym opony.

Czyli majątkowy status nie ma znaczenia

Q.E.D.
Cała twoja teoria wzięła w łeb, co sam przyznałeś
Kilka lat "przemyśleń" poszło się gonić, bo dla ciebie w roli oponiarza znaczenie ma nie majątkowy status ale przestępcza działalność

Właśnie udowodniłeś że mam rację, że majątkowy status nie ma znaczenia, więc jego ujawnianie też nie ma znaczenia.

Przykład krów teścia nadal czeka na odpowiedź
podobnie jak pytanie o równoległość/prostopadłość kul

Ja odpowiedziałem na twoje pytania
Twoja kolej

Ucieczka?
Mamusia nie nauczyła minimum uczciwości
Biedna mamusia


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pytałem dlaczego oponiarz nie różnicuje ceny usługi, a nie co TY byś zrobił gdyś musiał rączki pracą pobrudzić
>UCIECZKA
>>Gdybym był tym oponiarzem, robił w brudzie, zimnie, chemii, ciemności po 12h za psi grosz
>Pracuje 8 godzin w klimatyzowanym warsztacie z dobrym oświetleniem za 6000 zł/mies (W Berlinie więcej)
>Birkenau wyzwolono 31 lat przed twoim narodzeniem
>>i przyjechałby do mnie Pan wspanialym samochodem,(...) to po prostu zmieniłbym opony.
>Czyli majątkowy status nie ma znaczenia
>Q.E.D.
>Cała twoja teoria wzięła w łeb, co sam przyznałeś
>Kilka lat "przemyśleń" poszło się gonić, bo dla ciebie w roli oponiarza znaczenie ma nie majątkowy status ale przestępcza działalność
>Właśnie udowodniłeś że mam rację, że majątkowy status nie ma znaczenia, więc jego ujawnianie też nie ma znaczenia.
>Przykład krów teścia nadal czeka na odpowiedź
>podobnie jak pytanie o równoległość/prostopadłość kul
>Ja odpowiedziałem na twoje pytania
>Twoja kolej
>Ucieczka?
>Mamusia nie nauczyła minimum uczciwości
>Biedna mamusia
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>

Klamiecie zbiorowo, bo jestescie zmówiona klasa społeczna, żyjąca na garbie klasy społecznej najemnych roboli.

Zadni bandyci Wam straszni.

Nie chcecie ujwanic co macie, żeby nikt do Was nie przyszedł, nie wyciągnął ręki i nie powiedział "daj!".

To jest przyczyna waszej wielkiej tajemnicy mienia.

Moj model jest poprawny.
Sprowokuje wielu ludzi do wyciągnięcia ręki i do zażądania "daj!"

A kiedy zdanie będzie wystarczająco intensywne, to dacie, nie widząc innego wyjścia.

I nie będzie tak, że dla jednego cwanego dziada 1000m2 luksusu standard a dla najemnego robola z rodziną 10m2 w piwnicy.

Ale do tego potrzeba impulsu, który wyprowadzi roboli z uległości, do której zostali zaprogramowani.

Podkreślam, nie mówie o żadnej przemocy, o żadnej wzajemnej agresji ale o nowej umowie społecznej, w której trochę więcej dla najemnych roboli, trochę mniej dla wielkomiejskich japiszonow a pracy i wysilku tyle samo, tylko dzialanosc lepiej zorganizowana
szarley (54913 punktów)
>Klamiecie zbiorowo,
czekam na odpowiedź na przykład oponiarza, przykład krów teścia, przykład wyborów wójta
czekam na odpowiedź jak zabezpieczyć starość
Ile będzie podatku od własności?
Czy kule są prostopadłe czy równoległe

CZEKAM NA ODPOWIEDZI!
ja odpowiedziałem na twoje pytania

>Nie chcecie ujwanic co macie, żeby nikt do Was nie przyszedł, nie wyciągnął ręki i nie powiedział "daj!".
A dlaczego mam ci dać? ZARÓB LENIU

>Moj model jest poprawny.
UDOWODNIJ

>Sprowokuje wielu ludzi do wyciągnięcia ręki i do zażądania "daj!"
Buahahahahhahhahahahaha znalazłeś choć jednego jelenia?

>I nie będzie tak, że dla jednego cwanego dziada 1000m2 luksusu standard a dla najemnego robola z rodziną 10m2 w piwnicy.

Dla najemnego 80 m2 w luksusowej dzielnicy Berlina

>Podkreślam, nie mówie o żadnej przemocy,
Oczywiście! Przymusowa eksmisja szarleya to nie jest przemoc!!!
Pożyczyć kilof, żebyś walnął się w łeb i zrozumiał własne słowa?

Chcesz eksperymentu?
Podjąłem go
Uciekłeś jak intelektualny impotent

Ciulem jesteś, mistrzem ucieczek umrzesz, kłamcą Bóg cię wskrzesi


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A dlaczego mam ci dać? ZARÓB LENIU

Innymi słowy "zrób co chcemy a zjesz marchewkę zawieszoną na kiju".

Osły w to wierzą i przez swoją wiarę mają ciężkie życie.

Ja w to nie wierzę.

Wierzę za to w żądanie.
Wierzę, że jak zażądam wystarczająco wyraźnie to mi dasz, to czego chcę.

Żądam jawnej księgi kapitału.
Żądam demokratycznego podatku od własności na rzecz najemnych roboli.
Żądam zniesienia podatków od pracy i od konsumpcji.
Żądam zniesienia lichwy od pieniądza.
Żądam własności ciał i czynności.

To na początek.

Musicie spełnić moje żądania, bo nie ustąpię i będę Was gnębił żądaniem nowej umowy spolecznej, ludzkiej nie dziadowskiej, aż Was zgnębie i ustąpicie.

Nikomu przy tym nie stanie się żadna krzywda. Zaczniemy nowe otwarcie w stosunkach społecznych.

To zasadne i uczciwe żądania.

Dajcie mi to czego od Was chcę!
25-05-2020 12:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Przykład oponiarza - nadal ucieczka
Dlaczego oponiarz nie różnicuje cen?

>>A dlaczego mam ci dać? ZARÓB LENIU
>Innymi słowy "zrób co chcemy a zjesz marchewkę zawieszoną na kiju".
Tak.
Pracuj, wykonując coś pożytecznego dla innych i to ci inni oceniają czy im to jest przydatne, a nie ty!
Jeśli chcesz żeby inni pracowali dla ciebie, jeśli chcesz, żeby piekarz piekł dla ciebie chleb, szewc szył buty a murarz budował ci dom, musisz robić coś co jest dla nich przydatne. Inaczej jesteś pasożytem
Pracuję, wykonuję robotę przydatną innym ludziom, inaczej mi nie zapłacą i zemrę z głodu. Każdy musi robić to, czego chcą inni. Nawet Gates

Ty byś chciał jak pięciolatek. Wystarczy urządzić histerię w sklepie i mama kupuje lizaka

>Wierzę, że jak zażądam wystarczająco wyraźnie to mi dasz, to czego chcę.
Sprawdź
Żądaj a przekonasz się, że nie dam. Nie mam obowiązku cię karmić, mam swoją rodzinę i mam na kogo pracować. A ty jesteś młodym zdrowym byczkiem, który swoją rodzinę powinien sam nakarmić, przyodziać, obuć, zapewnić dach nad głową i wykształcić. I nie lamentuj, że ci ktoś na to nie pozwala. Wszyscy Niemcy sobie z tym radzą, tylko ty jeden "robol bez mienia".

>Żądam jawnej księgi kapitału.
A żądaj se
>Żądam demokratycznego podatku od własności na rzecz najemnych roboli.
A żądaj se
>Żądam zniesienia podatków od pracy i od konsumpcji.
A żądaj se
>Żądam zniesienia lichwy od pieniądza.
A żądaj se
>Żądam własności ciał i czynności.
A żądaj se
Akurat własność czynności to najgłupszy z twoich postulatów

>To na początek.
zapomniałeś, że żądasz likwidacji pracowniczych konsumenckich i lokatorskich praw

Masz do wyboru:
przekonać 40 milionów Niemców - bez szans
zrealizować swój eksperyment - ucieczka
rewolucja. W pojedynkę bez szans

>Musicie spełnić moje żądania, bo nie ustąpię i będę Was gnębił żądaniem nowej umowy spolecznej, ludzkiej nie dziadowskiej, aż Was zgnębie i ustąpicie.



>Nikomu przy tym nie stanie się żadna krzywda.
Niestety bez kbkAK w twoim ręku, nie spełnię twoich żądań

>To zasadne i uczciwe żądania.
Zasadne? Więc uzasadnij

>Dajcie mi to czego od Was chcę!
Dajcie
Dajcie
Dajcie
Dajcie
Dajcie

A zarób sobie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-05-2020 13:12 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> To zasadne i uczciwe żądania.
> Zasadne? Więc uzasadnij


"Zasadne"
Hamerlik kiedyś mantrował chyba w dużo mniejszym procencie. Niedługo dobije do setki %, jest tuż tuż..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
25-05-2020 14:34 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>żądasz likwidacji pracowniczych konsumenckich i lokatorskich praw

Pracownik i lokator, którzy posiadają mienie w tym środki pieniężne nie potrzebują już waszej opieki, litości ani łaski pańskiej.

Robol, który ma pewne zasoby nie bedzie robił dla Was po 14h za miskę ryżu.

Tylko ludzie ogoloceni ze wszystkiego, z ludzkiej godności, potrzebują Pana opiekuna, żeby przetrwać.
szarley (54913 punktów)
Ucieczka
Nudny jesteś z tymi ucieczkami

>>żądasz likwidacji pracowniczych konsumenckich i lokatorskich praw
>Pracownik i lokator, którzy posiadają mienie w tym środki pieniężne nie potrzebują już waszej opieki, litości ani łaski pańskiej.
Bredzisz.

Pracownik ma dom, a mimo to potrzebuje prawa do urlopu. Ty z tego korzystasz
Lokator ma pracę, bywa , że firmę, a mimo to potrzebuje okresu wypowiedzenia umowy najmu. Ty z tego korzystasz

Skończ już jarać to gówno, bo znów odleciałeś

>Robol, który ma pewne zasoby nie bedzie robił dla Was po 14h za miskę ryżu.
Nikt w Berlinie od niego tego nie wymaga. To twoje urojenie

>Tylko ludzie ogoloceni ze wszystkiego, z ludzkiej godności, potrzebują Pana opiekuna, żeby przetrwać.
A tym im obiecujesz dożywotnią nędzę.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-05-2020 16:03 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Pracownik i lokator, którzy posiadają mienie w tym środki
> pieniężne nie potrzebują już waszej opieki, litości ani łaski pańskiej.

Pracownik i lokator, którzy posiadają mienie, w tym środki pieniężne, faktycznie nie potrzebują naszej opieki, zwłaszcza że my nawet takiej opieki nikomu nie świadczymy.
Potrzebują obrony przed cwanictwem, które pleni się u ciebie na każdym kroku, bo otwarłeś mu szeroko drzwi.

>Robol, który ma pewne zasoby nie bedzie robił dla Was po 14h za miskę ryżu.

Tak, Jasiu.
Jak dałeś się wkręcić w jakieś niewolnicze prace w środku Berlina (w co nie do końca wierzę) - widać nie mogłeś lepiej tarfić ze swoim zestawem "chcę chcę chcę / dawaj dawaj dawaj".
Nawet to zrozumiałe.

> Tylko ludzie ogoloceni ze wszystkiego, z ludzkiej
> godności, potrzebują Pana opiekuna, żeby przetrwać

Toż o tym mówimy.
Tylko, a może przede wszystkim.
Piękne masz rokowania w tym swoim niedoszłym dupo-systemie.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>musisz robić coś co jest dla nich przydatne. Inaczej jesteś pasożytem

Zatem wyjaśnij mi, co robią dla innych właściciele uzyskujący dochód kapitalowy, z tytułu prawa własności?

Wezmy za przykład jakiegoś akcjonariusza, który położył się spać do łóżka, przespal się, obudził, nie zdążył się jeszcze podrapać po tyłku a juz zarobił od wieczora tyle ile robol przez miesiąc stania przy maszynie.

Czy sądzisz, że właściciele żyjący z dochodów kapitałowych są pasożytami, którzy niczego dla innych nie robią?
25-05-2020 16:27 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> akcjonariusza, który położył się spać do łóżka, przespal się,
> obudził, nie zdążył się jeszcze podrapać po tyłku a juz zarobił
> od wieczora tyle ile robol przez miesiąc stania przy maszynie.

Jakiś słaby ten akcjonariusz. Bywa, że jedną decyzją miliony zarabia.
Kwestia umiejętności wycofania się w odpowiednim momencie.

Ale wiesz co - już gdzieś słyszałem taką strategię; w tym tez nie jesteś oryginalny:

"Nie umiem, ale zazdroszczę. W mordę! Wiem, że nie podołam, wiec najlepiej obrzydzę / obrzucę błotem i wytłumaczę sobie, że to co on robi jest b. niemoralne. Wstretne. Obrzydliwe. Bo nie umiem"


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
25-05-2020 17:53 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>"Nie umiem, ale zazdroszczę. W mordę! Wiem, że nie podołam, wiec najlepiej obrzydzę / obrzucę błotem i wytłumaczę sobie, że to co on robi jest b. niemoralne. Wstretne. Obrzydliwe. Bo nie umiem"

Jeżeli nie mogę obejść przeszkody prawą stroną, to próbuję z lewej, aż do osiągnięcia zamierzenia.

Jeżeli nie możesz osiągnąć celów przy pewnych zasadach, to nie poddajesz się, nie walisz głową w mur, nie godzisz się z porażka tylko zmieniasz zasady.

Nie widzę problemu.

Zaproponowałem model, w którym nie tracicie nic prócz nadmiernej władzy, ktora dla wszystkich w tym dla Was samych jest szkodliwa.

Gdybyśmy zrealizowali eksperyment społeczny wg moich postulatów, sam zauważyłbyś, że wasze zasady są prymitywne i pozbawione sensu w obliczu możliwości jakie przynosi rozwój całej społeczności a nie tylko grupki agresywnych cwaniakow.

Dlatego uważam, że dla wspólnej wiedzy i wspólnego zdrowia powinniśmy mojego modelu spróbować, żeby się przekonać, czy już odkryliście uniwersalne prawdę, dobro i sprawiedliwość.
25-05-2020 18:29 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Zaproponowałem model, w którym ....
... nic się kupy nie trzyma, a ty uciekasz od pytań i argumentów

>Gdybyśmy zrealizowali eksperyment społeczny wg moich postulatów,
... napisałem , wchodzę w ten eksperyment, na początek wirtualnie, ale znalazłem ci miejsce w którym go zrealizujesz

>Dlatego uważam, że dla wspólnej wiedzy i wspólnego zdrowia powinniśmy mojego modelu spróbować, żeby się przekonać, czy już odkryliście uniwersalne prawdę, dobro i sprawiedliwość.
No to próbujmy! Do roboty!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-05-2020 20:53 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Zaproponowałem model, w którym ....
>... nic się kupy nie trzyma, a ty uciekasz od pytań i argumentów

Ty uciekasz od oczywistych wniosków jak wierni od sprawy pedofili księży, bo oczywiste wnioski stają w sprzeczności z twoim planem emerytalnym.

Jak się przyjęło, że inni robią a Ty leżysz, to jak to teraz zmienić?

Przejrzałem sobie onet a tam jedna z miliona afer, które nieustanie dzieją się w waszym systemie społecznym, który AŻ TAK DOBRZE nie dopuszcza do łamania norm społecznych, że to choć tragiczne to aż śmieszne.

Jest taka sprawa
wiadomosci(*)ca-zajrzyj-do-telefonu/j64egkw

I takie pytanie:

Gdyby nie było tajemnic czy byłoby dymanie?

Co Ci wyjaśnię.
Zrobiliście z bohatera perwersa.

Czlowiek mógłby rozwinąć się w superbohatera ale storzykiscie zgnily kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności, zapewniajac tym samym sobie i paru cwaniakom jeszcze nadmierna władzę nad drugim człowiekiem i zrobiliście z superbohatera perwersa niszczącego innym ludziom życie.

I po co to komu?

Na końcu wszyscy są przegrani?

Nie kapitalizm tylko ludzie zgnili?
BZDURA!

Robicie z wartościowych ludzi potwory.
A wystarczylo wprowadzić właściwe ograniczenia i wszyscy mogliby się dużo lepiej rozwinąć.

I jeszcze tej zgnilizny bronisz kłami i pazurami. Niepojęte! Dlaczego Ty to robisz? Dla wymarzonej emerytury? Ale gdzie morale? Przecież to wlasnie morale moga Ci emeryture zapewnić, kiedy zrobisz się już stary i słaby i całkowicie od innych zależny.

Przemysl to, bo wasz system to ohyda!
szarley (54913 punktów)
>Jak się przyjęło, że inni robią a Ty leżysz,
Stać cię na coś więcej niż stawianie chochoła?

Ile brała mamusia za anal w bramie przy Nadodrzu?

Zrozum kanalio, obrażając innych dajesz prawo stręczycielu własnych córek pedofilom do wymyślania tobie źródeł dochodu. Ty leżysz a twoje dzieci dają d... za kasę, żeby tatuś mógł przyćpać

Miłe? Przykro mi, sam dałeś do tego prawo alfonsie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
26-05-2020 00:28 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Jak się przyjęło, że inni robią a Ty leżysz,
>Stać cię na coś więcej niż stawianie chochoła?
>Ile brała mamusia za anal w bramie przy Nadodrzu?
>Zrozum kanalio, obrażając innych dajesz prawo stręczycielu własnych córek pedofilom do wymyślania tobie źródeł dochodu. Ty leżysz a twoje dzieci dają d... za kasę, żeby tatuś mógł przyćpać
>Miłe? Przykro mi, sam dałeś do tego prawo alfonsie

Ciekawe dlaczego tak Cię boli skoro to same kłamstwa?
Dlaczego tak Cię krzywdzi, że klniesz jak szewc, skoro w ogóle w tym nie ma prawdy?

Mam pewne podejrzenie.

To nie jest fałsz.
Uderzam w twój czuły punkt.
Mam w tym dużo racji ale Ty mi jej nigdy nie przyznasz.

Dlaczego nie chcesz pozwolić na to, żebyśmy wszyscy stali się bardziej rozwiniętymi, lepszymi ludźmi?
26-05-2020 09:53 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>Jak się przyjęło, że inni robią a Ty leżysz,
>>Stać cię na coś więcej niż stawianie chochoła?
>Ciekawe dlaczego tak Cię boli skoro to same kłamstwa?

Człowiek bez honoru ni zrozumie

>Dlaczego tak Cię krzywdzi, że klniesz jak szewc, skoro w ogóle w tym nie ma prawdy?
>Mam pewne podejrzenie.
>To nie jest fałsz.

Więc UDOWODNIJ
Nie masz dowodu?
Jesteś kanalią

>Uderzam w twój czuły punkt.
Tak.

>Mam w tym dużo racji
Więc ją udowodnij

Pisałeś o "robolach pracujących za darmo w moim sadzie,
Pisałeś o sprzątaczce w moim domu
Pisałeś mnóstwo kłamstw na mój temat

To twój sposób uciekania od argumentów
Napisałem ci, że gotów jestem koncepcyjne pójść w twój eksperyment, ale skoro go nie chcesz zrobić bo lenistwo i głupota nie pozwala, trzeba obrzucić błotem rozmówcę. Wtedy sam się wycofa i będzie można nadal płakać, że nikt nie chce za ciebie nad nim pracować

Dajesz sobie prawo do żądania, żebym cię utrzymywał. Na jakiej podstawie?

>Dlaczego nie chcesz pozwolić na to, żebyśmy wszyscy stali się bardziej rozwiniętymi, lepszymi ludźmi?
Doprawdy?
Stajesz się lepszy, człowiekiem wymyślając kłamstwa na mój temat? Jesteś szczytem podłości nie pisz co znaczy być lepszym człowiekiem, bo jesteś przeżarty złem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-05-2020 08:20 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Ciekawe dlaczego tak Cię boli skoro to same kłamstwa?
>> Dlaczego tak Cię krzywdzi, że klniesz jak szewc, skoro
>> w ogóle w tym nie ma prawdy?
> Mam pewne podejrzenie

Podejrzenia, powiadasz.
Obrzućmy szarleya błotkiem, a może.. może coś się przylepi?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-05-2020 08:22 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dlaczego nie chcesz pozwolić na to, żebyśmy wszyscy stali się
> bardziej rozwiniętymi, lepszymi ludźmi?

Jeśli chodzi o mnie, nie narzekam - rozwijam się.
A jak z tobą? Chyba też się rozwijasz, jesteś coraz lepszy np. w dobranianiu ludziom życiorysów.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
26-05-2020 08:22 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Jeżeli nie możesz osiągnąć celów przy pewnych zasadach, to nie poddajesz się, nie walisz głową w mur, nie godzisz się z porażka tylko zmieniasz zasady.

Jednostronna zmiana zasad to niestety zwykła rejterada.
A obrzucanie błotem i tłumaczenie sobie, że to co ktoś robi (a ja nie potrafię) jest niemoralne i wstrętne - zwykła dziecinada.

>Gdybyśmy zrealizowali eksperyment społeczny wg moich postulatów

Rozmawialiśmy o nich, ale wszystko się rozmyło, bo przestałeś rzetelnie odpowiadać na pytania, zacząłeś kluczyć w zeznaniach.

> uważam, że dla wspólnej wiedzy i wspólnego zdrowia powinniśmy mojego
> modelu spróbować, żeby się przekonać, czy już odkryliście uniwersalne
> prawdę, dobro i sprawiedliwość.

Przede wszystkim nie odpowiedziałeś na pytanie, jak w swoim modelu ograniczysz cwanictwo. Proponuję zaczać od tego.
Później będę kwestie etyki.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jednostronna zmiana zasad to niestety zwykła rejterada.

Jeszcze twoich i nie moich zasad nie złamałem.
Na razie je tylko głośno kwestionuje.
Nie czuj się znowu taki zdradzony, bo we wszytkich swoich oświadczeniach podkreślam, że nie jestem wrogiem twoich spraw i interesów a jedynie chcę innego układu stosunków, w którym wciąż będziesz mógł się realizować.

Moze i chcę zmienić twoja i własną pozycję społeczną ale nie zamierzam Ci odebrać chleba dla Ciebie i dla twojej rodziny.

Mimo, że się nie kochamy, nie jestem twoim wrogiem. Potrafię doceniać rozwiniętych ludzi, na których można się oprzeć.
26-05-2020 09:47 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Jednostronna zmiana zasad to niestety zwykła rejterada.
>Jeszcze twoich i nie moich zasad nie złamałem.
>Na razie je tylko głośno kwestionuje.

Przede wszystkim nie odpowiedziałeś na pytanie, jak w swoim modelu ograniczysz cwanictwo. Proponuję zaczać od tego.

Złamanie, jednostronne zmiana, omienięcie - co za różnica?.
Próbujesz przeforsować swoje zasady.
Ale aby ktoś je przyjął, musi poczuć się przekonany.
Z kolei by taki się poczuł, musisz z nim rozmawiać.
Kwestionowanie obecnych zasad jest ok, to pożyteczne (byle nie bezmyślnie).
Potrzebujesz jednak jeszcze jednego: udowodnić, że twoje są lepsze.
Przekonać uznawanymi obustronnie argumentami w rozmowie. Jak na razie, 'przekonujesz' czymś, co tylko sam uważasz za argumenty + licznymi ucieczkami.

> Potrafię doceniać rozwiniętych ludzi, na których można się oprzeć.

Kogo tutaj na tym forum potrafiłeś docenić?
Szarleya? Farmera?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
25-05-2020 16:29 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> musisz robić coś co jest dla nich przydatne. Inaczej
> jesteś pasożytem
> Zatem wyjaśnij mi, co robią dla innych właściciele

Zatem jesteś właścicielem? Coś nas ominęło?
Wyżej jak byk stoi "musisz robić coś co jest dla nich przydatne" - zdanie jest skierowane do ciebie. Nie do owych magicznych "nich".

Jesteś właścicielem? Coś nas ominęło?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
Przykład oponiarza - ucieczka

>>musisz robić coś co jest dla nich przydatne. Inaczej jesteś pasożytem
>Zatem wyjaśnij mi, co robią dla innych właściciele uzyskujący dochód kapitalowy, z tytułu prawa własności?
>Wezmy za przykład jakiegoś akcjonariusza, który położył się spać do łóżka, przespal się, obudził, nie zdążył się jeszcze podrapać po tyłku a juz zarobił od wieczora tyle ile robol przez miesiąc stania przy maszynie.

Ucieczka w zmianę tematu

Mowa jest o TOBIE. Ty musisz pracować (ja też) i robić rzeczy dla innych przydatne a nie tylko :
Cytat:
Dajcie mi to czego od Was chcę!

Niestety z takim nastawieniem jesteś pasożytem

>Czy sądzisz, że właściciele żyjący z dochodów kapitałowych są pasożytami, którzy niczego dla innych nie robią?
Tak

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-05-2020 20:02 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Mowa jest o TOBIE. Ty musisz pracować (ja też) i robić rzeczy dla innych przydatne

Ale nie mogę budować wciąż domów, z czego wszystkie będą cudze, trzeba kiedyś powiedzieć dość!
Kto nie sprzeciwia się i nie walczy z wrogiem/pasożytem ten zdycha. Nie kłamie. Jak nie wierzysz to zapytaj koronawirusa SARS-CoV-2
pl.m.wikipedia.org/wiki/SARS-CoV-2
albo lepiej poddaj mu się bez sprzeciwu to zobaczysz na własnych płucach.
Kiedy ktoś ma interes sprzeczny z Tobą i nie stowarzysz z nim właściwej umowy, tej będzie z automatu twoim wrogiem i będzie na Tobie pasożytowal.

Czy oglądałeś film dług?
pl.m.wikipedia.org/wiki/Dług_(film_1999)
Zbudowaliście system, w którym robol, bez względu na to co zrobi, zawsze będzie winny, winny za mieszkanie w waszym, winny za używanie waszego, winny chwilowki, której potrzebował od Was, żeby dozyc do następnej wypłaty jaką wypłacicie mu za pracę.

Kiedy długu nie można spłacić a wszelkie próby prowadzą tylko do wzrostu zadłużenia trzeba powiedzieć dość i spróbować umówić się od nowa bez wszczynania bójki.

>a nie tylko :
> Cytat:
Dajcie mi to czego od Was chcę!


Ja przedstwilem dowód wypłaty wynagrodzenia za pracę na wyciągu bankowym, banku należącego do nie wiadomo kogo a Ty nie udowodniłeś niczego.
Miałbym uwierzyć, że dla kogoś pracujesz bo tak twierdzisz? Nie wierzę, masz za dużo tajemnic. Przypuszczalnie kłamiesz. Pewnie masz jakieś pole i ciągniesz dotacje z podatku od biedy za to, że kosisz na nim trawę cudzymi rękami.

>Niestety z takim nastawieniem jesteś pasożytem

Dla Was każdy, kto wasze kwestionuje i nie chce za miskę ryżu spełniać waszych zachcianek jest pasożytem. Tak już jest kiedy się wierzy, że się jest nadczłowiekiem.

>>Czy sądzisz, że właściciele żyjący z dochodów kapitałowych są pasożytami, którzy niczego dla innych nie robią?
>Tak

No przynajmniej tyle.

Jak to wyraziłeś to choć trochę Ci wierzę, że pracujesz.

Nie sądz, że napadam na Ciebie personalnie, nie Ciebie personalnie zapraszam na kawę, poznasz dom w którym pomieszkuję dopóki mam za co i moją rodzinę, adres znasz, napadam na wasze dziadowskie idee, które czynią ten świat podlym.
25-05-2020 21:03 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Pewnie masz jakieś pole i ciągniesz dotacje z podatku od biedy za to, że kosisz na nim trawę cudzymi rękami.

Udowodnij, lub przeproś
Jesteś kanalią o honorze p.ch. skoro jedyne co poradzisz to malowanie chochoła

Szkoda, że na świecie są takie mamusie, które wychowują dzieci w atmosferze "drzyj ryja a dostaniesz lizaka"
"Kłam a może coś się przylepi"

Proponujesz eksperyment?
wchodzę!
Ale żeby uciec od eksperymentu wymyślasz mi życiorys
Skrajne tchórzostwo intelektualnego impotenta

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
26-05-2020 00:36 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Proponujesz eksperyment?
>wchodzę!

Cieszę się.
Naprawdę chcę go podjąć i postaram się zaakceptować każdy jego wynik.
Nie chcę tworzyć żadnych fałszywych urojeń lecz odkrywać prawdę.

Dlatego chcę aby eksperyment był publicznie jawny i pod kontrolą instytucji naukowej.
Potrzebuję do niego jednak społecznej akceptacji, którą staram się zdobyć.

Ty jako przeciwnik ideologiczny stajesz mi na drodze, dlatego muszę z Tobą walczyć, oczywiście intelektualnie, o prawo do nowej idei.
26-05-2020 15:59 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dlatego chcę aby eksperyment był publicznie jawny i pod kontrolą instytucji naukowej.

Jasne, ale najpierw odnieś sie do paruset uwag przez te lata, pytań na które nie odpowiedziałeś.
Z ostaniec te:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,816508#w816991

>Potrzebuję do niego jednak społecznej akceptacji, którą staram się zdobyć.

Odpisywanie bez głębszego zastanowienia się i pomijanie istotnych pytań, to żadne staranie się.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
26-05-2020 10:00 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czy oglądałeś film dług?
> Kiedy długu nie można spłacić a wszelkie próby prowadzą tylko
> do wzrostu zadłużenia trzeba powiedzieć dość i spróbować umówić
> się od nowa bez wszczynania bójki.

Jasne. Głośna sprawa z lat 90tych, dwóch niewinnych ludzi w więzieniu (gość odsiadujący dłuższy wyrok ostatecznie ułaskawiony przez Prezydenta).
Z tego co pamiętam, jednak problemem nie był bank, tylko mafia udzielająca pożyczki.
Facet pożyczkę spłacił, ale mafia go nachodziła dalej w spostaci jednego wysłannika, który poczuł krew ofiary i nie odpuszczał (domyślam się, że znasz aż za dobrze to uczucie).

Co chcesz przez to udowodnić?
Że nie należy wierzyć cwaniakom i mafii, z których będzie się głównie składac sektor handlu i usług w twoim systemie?

Że Policja powinna szybciej reagować?

Że zaledwie głosowaniem nie wyeliminuje się praktyk mafijnych, a ograniczanie ludziom długu czy stanu posiadania, niczego nie rozwiązuje?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
salek (4701 punktów)
>Że zaledwie głosowaniem nie wyeliminuje się praktyk mafijnych

Zwłaszcza, jeżeli głosowanie miałoby być jawne.
26-05-2020 10:10 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Niestety z takim nastawieniem jesteś pasożytem
> Dla Was każdy, kto wasze kwestionuje i nie chce za miskę ryżu
> spełniać waszych zachcianek jest pasożytem.

Ależ skąd - kwestionuj, jak najbardziej możesz nie chcieć.
W końcu jak nie dostajesz tego co chcesz (a tak się domyślam) możesz tkwić w tym dalej i kwestionować, choć ja zrobiłbym coś innego.

Mianowicie zabrałbym się za naukę. Ale to ja.
Natomiast obrzucanie błotem i tłumaczenie sobie, że to co ktoś robi i dostaje za to 10 tys Euro / mies. (a ja nie potrafię) jest niemoralne i wstrętne - to tylko dziecinada.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ależ skąd - kwestionuj, jak najbardziej możesz nie chcieć.
>W końcu jak nie dostajesz tego co chcesz (a tak się domyślam) możesz tkwić w tym dalej i kwestionować, choć ja zrobiłbym coś innego.
>Mianowicie zabrałbym się za naukę. Ale to ja.
>Natomiast obrzucanie błotem i tłumaczenie sobie, że to co ktoś robi i dostaje za to 10 tys Euro / mies. (a ja nie potrafię) jest niemoralne i wstrętne - to tylko dziecinada.

Cały czas studiuję, przeróżne rzeczy, działania, związki, non stop.

Ale Ty zdaje się mówisz o nauce służenia, podporządkowania. Z tym mam poważny problem. To mi akurat zupełnie nie idzie.
Są takie przedmioty, w których jestem słaby i w tym jestem chyba najsłabszy.
26-05-2020 15:29 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Ale Ty zdaje się mówisz o nauce służenia

Napisałem o czymś innym. Swoją drogą czytanie między wierszami, a urojenia to dwie różne rzeczy.
"Zabrałbym się za naukę" - np. w mechanicznym technikum wieczorowym.
Nie naukę bycia lokajem, czy służącym.
Ale wiesz, mawiają że żadna praca nie hańbi..

Obrzucanie błotem i tłumaczenie sobie, że to co ktoś robi i dostaje za to 10 tys Euro / mies. (a ja nie potrafię) jest niemoralne i wstrętne - to tylko dziecinada.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
26-05-2020 15:37 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Cały czas studiuję, przeróżne rzeczy, działania, związki, non stop.

Był tu taki jeden, który studiował na kursach psychotroniki.
Drugi (bodajże Zbigniew) po długich własnych studiach doszedł do odkryć związanych z.. wojnami około 15. tys lat temu.

Nie pisałem o studiowaniu różnych rzeczy.
Pisałem o nauce w szkole wieczorowej, która nie wiedzieć czemu kojarzy ci się z służalczością (?) chyba po to, żeby sobie obrzydzić chodzenie tam, rozgrzeszyć się i zabrać z powrotem za 'studiowanie'.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
26-05-2020 16:20 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Cały czas studiuję, przeróżne rzeczy, działania, związki, non stop.
>Był tu taki jeden, który studiował na kursach psychotroniki.
>Drugi (bodajże Zbigniew) po długich własnych studiach doszedł do odkryć związanych z.. wojnami około 15. tys lat temu.
>Nie pisałem o studiowaniu różnych rzeczy.
>Pisałem o nauce w szkole wieczorowej, która nie wiedzieć czemu kojarzy ci się z służalczością (?) chyba po to, żeby sobie obrzydzić chodzenie tam, rozgrzeszyć się i zabrać z powrotem za 'studiowanie'.

Pogardzaj, osmieszaj a na pewno uznam twoją prawdę i sprawiedliwość za uniwersalne.

Powiedz, jak nie myśleć o Tobie, że jesteś cwaniakiem?

I co? Mam poddać się teraz twoim zasadom?

Jest masa ludzi po waszych przeróżnych studiach i wieczorowych szkołach, którzy mają tyle co nic i zarabiają tyle co nic, poświęcając na pracę całe swoje życie. Chcesz mnie wpuscic w kanał? Powiesic na patyku marchew, przyczepić mi do głowy i powiedzieć "idź!"?

Raczej nie.
Raczej pozostanę przy własnych studiach i przy moim programie nauczania.

Ani trochę nie zbliżyłeś mnie do uznania waszych zasad.
Ale też chyba nie chciałeś.
Chciałes może tylko pokazać się wśród swoich kolesi jaki jesteś cwaniak?

Ty mnie olewasz więc ja mogę Ciebie też olać.
27-05-2020 08:29 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Pisałem o nauce w szkole wieczorowej, która nie wiedzieć czemu kojarzy
>> ci się z służalczością (?) chyba po to, żeby sobie obrzydzić chodzenie
> Pogardzaj, osmieszaj a na pewno uznam twoją prawdę i sprawiedliwość za uniwersalne.
> Powiedz, jak nie myśleć o Tobie, że jesteś cwaniakiem?

Tak myślisz, bo wychodzi na światło dzienne twój mechanizm działania i teraz trudno ci będzie go dalej stosować? Bo ludzie to widzą?

> Jest masa ludzi po waszych przeróżnych studiach i wieczorowych szkołach,
> którzy mają tyle co nic i zarabiają tyle co nic, poświęcając na pracę
> całe swoje życie. Chcesz mnie wpuscic w kanał? Powiesic na patyku
> marchew, przyczepić mi do głowy i powiedzieć "idź!"?

Pisałem o nauce w szkole wieczorowej, która nie wiedzieć czemu kojarzy ci się z służalczością (?) chyba po to, żeby sobie obrzydzić chodzenie tam.
Ok, 'jak Kasia chce'.

>Raczej pozostanę przy własnych studiach i przy moim programie nauczania.

Tak się domyślam.

>Ani trochę nie zbliżyłeś mnie do uznania waszych zasad.
>Ale też chyba nie chciałeś.

Jasne, że nie chciałem cię zbliżyć. Zaproponowałem coś - zbliżysz się tam w swojej wolność, albo nie (wruszenie ramionami).

>Ty mnie olewasz więc ja mogę Ciebie też olać.

Niby tak, a jednak wciąż odpowiadasz (nie tylko mi). Przypadek?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-05-2020 18:04 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)

>Pisałem o nauce w szkole wieczorowej, która nie wiedzieć czemu kojarzy ci się z służalczością (?) chyba po to, żeby sobie obrzydzić chodzenie tam.
>Ok, 'jak Kasia chce'.

Powinienem zrobić kolejne studia na waszej uczelni zgodne z waszym programem nauczania, zamiast nawoływać do zmiany zasad?

A zasady powinienem zostawić w spokoju?

Czego mnie nauczycie?
Jak wypełniać i egzekwować wasze kwity na ludzi?
Żebym się ustawil na odpowiedniej pozycji społecznej i korzystał?

A co z robolami, z którymi razem pracowałem nielegalnie i w agencjach pracy tymczasowej?

A co z robolami, od ktorych się wywodzę?

Mam ich olać i o nich zapomnieć?
Razem z Wami ich wydoic z soków życiowych?

Nie!

Zostaw już tę wieczorową szkołę zawodową dla siebie, ja jednak pójdę inną drogą przez moje życie.
28-05-2020 09:42 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Powinienem zrobić kolejne studia na waszej uczelni zgodne z waszym
>> programem nauczania, zamiast nawoływać do zmiany zasad?

Nic nie powinieneś. Albo chcesz, albo nie.
Można jednak dla odmiany kupować różne urządzenia dydaktyczne na Aliexpres i robić doświadczenia nie wiedząc po co i na jakiej zasadzie coś działa. Dla mnie w porzo.
A technikum można kojarzyć w swoim mózgu z służalczością, by sobie obrzydzić chodzenie do szkoły dającej nadzieję zaprzestania płacenia Vonovii.
Też ok.

> A co z robolami, z którymi razem pracowałem
> nielegalnie i w agencjach pracy tymczasowej?

Hm. Gdybym był na ich miejscu.. miałbym oczy i uszy szeroko otwarte, by nie wpaść choćby przypadkowo na 'pomoc' niejakiego K H-K.

> Zostaw już tę wieczorową szkołę zawodową dla siebie, ja jednak
> pójdę inną drogą przez moje życie.

W porządku. A płać sobie dalej Vonovii.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-05-2020 14:08 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Ach, jeszcze jedno.

> Raczej pozostanę przy własnych studiach i przy
> moim programie nauczania.

Ok.
A czy od tego programu ludzie będą cię więcej cenić, oraz dochody dla Vonovii spadną z obecnych 60% twoich dochodów do.. zera?
Bo chyba jakiś taki cel masz. ('chyba'jest żartobliwie, jaki masz realny cel ludzie dobrze wiedzą)

Napisałeś niedawno "Jeżeli ktoś w miejscu twojego domu jest zdolny wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż Ty"

Jeżeli jest zdolny. Czy twój program nauczania ujmuje sposób w miarę pewny, żeby to sprawdzić?
Czy jednak zamierzasz - jako jeden z wielu głosujących w twoim systemie - opierać się na pięknych deklaracjach i kolorowych folderach?
Wiesz, może okazać się jak w tej historii: była sobie 7 arowa zarośnięta działeczka. Kiedyś pewien 30paro latek określił się przed bankiem, że w miejscu tej działki jest zdolny postawić coś dużo bardziej wartościowego.
Był to wymarzony dom. Bank uwierzył, decyzję podjął, facet zamiast zarabiać na materiały i usługi, zamiast budować.. dosłownie chwilkę potem namiętnie zaczął czytać wikipedię i pisać na forach.
Jak to wygląda?

Ktoś mówi, że w miejscu domu emeryta jest zdolny wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż emeryt.
Stary człowiek zostaje wykupiony lub wyrzucony wbrew woli.
Ten kotoś następnie zabiera się za czytanie wiki.
Emeryt bez korzeni umiera. Podoba ci się wynikajace z program twoch studiów zdarzenie, prawda?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bank uwierzył,

Bank to nie żadna osoba, która wierzy lub nie wierzy. Bank to organizacja osób, o których nie wiadomo kim są i jakie są ich cele.

Ta organizacja ma gdzieś czy ktoś coś stworzy czy nie, to jest organizacja kapitałowa, dla której ważny jest tylko zysk.

Obojętnie jak, ta organizacja ma zapewnić utajnionym właścicielom władzę nad ludźmi. O władzę nad człowiekiem tu chodzi.
28-05-2020 09:48 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Bank uwierzył,
> Bank to nie żadna osoba, która wierzy lub nie wierzy.
> Bank to organizacja osób, o których nie wiadomo kim są i jakie są ich cele.

Spotykałeś się z kimś konkretnie (analitykiem).
Bank to też zespół ludzi współpracujących ze sobą (współpraca = aktywność i zarazem słowo uwielbiane przez Hamerlika, w praktyce aktywność dla niego egzotyczna)
Ktoś Jasiu w tym banku podjął decyzję, żeby podpisać z tobą umowę.
To była osoba.

> to jest organizacja kapitałowa, dla której ważny jest tylko zysk.

Dla nich ważny jest zysk, dla ciebie tylko czytanie wiki i walka z wiatrakami .
Widac, kto na tym jak wyszedł (pracownicy banku nie płacą Vonovii, mają swoje domy lub komfortowe mieszkania).

> Obojętnie jak, ta organizacja ma zapewnić utajnionym
> właścicielom władzę nad ludźmi. O władzę nad człowiekiem tu chodzi.

A nie o usprawiedliwienie twoich decyzji cudzą pazernością?
Napisałeś niedawno "Jeżeli ktoś w miejscu twojego domu jest zdolny wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż Ty".
Jeżeli jest zdolny. Czy twój program nauczania ujmuje sposób w miarę pewny, żeby to sprawdzić?
Czy jednak zamierzasz - jako jeden z wielu głosujących w twoim systemie - opierać się na pięknych deklaracjach i kolorowych folderach?
Wiesz, może okazać się jak w tej historii: była sobie 7 arowa zarośnięta działeczka. Kiedyś pewien 30paro latek określił się, że w miejscu tej działki jest zdolny postawić coś dużo bardziej wartościowego.
Był to wymarzony dom. Facet dosłownie chwilkę po podjęciu decyzji.. namiętnie zaczął czytać wikipedię i pisać na forach.
Ktoś mówi, że w miejscu domu emeryta jest zdolny wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż emeryt.
Stary człowiek zostaje wykupiony lub wyrzucony wbrew woli.
Ten kotoś następnie zabiera się za czytanie wiki.
Podoba ci się to bardzo, prawda?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
25-05-2020 13:20 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zaczniemy nowe otwarcie w stosunkach społecznych

Zaczniemy, jak dopracujesz swój plan w szczegółach i zaczniesz rzetelnie rozmawiać.
Na razie plan u mnie nie przeszedł sceptycznej weryfikacji, przykro mi.

Ja nic od ciebie nie chcę, godzę się na twoją twórczość, liczne auto-ośmieszania się itd.
To ty coś chcesz ode mnie. Zatem się postaraj, taki warunek.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
25-05-2020 16:20 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>A dlaczego mam ci dać? ZARÓB LENIU
>Ja w to nie wierzę.
>Wierzę za to w żądanie.

A wierz sobie.

>Wierzę, że jak zażądam wystarczająco wyraźnie to mi dasz, to czego chcę.

W porządku. Naprawdę.

>Żądam jawnej księgi kapitału.

A żądaj sobie.

>Żądam demokratycznego podatku od własności na rzecz najemnych roboli.

Każdy może mówić co chce, jeśli nie obraża / nie krzywdzi tym innych.
Korzystasz z tego prawa na tym portalu (obrażając jedynie inteligencję ludzką).

>Żądam zniesienia podatków od pracy i od konsumpcji.

A żądaj.

>Żądam zniesienia lichwy od pieniądza.

W porzo.

>Żądam własności ciał i czynności.

? "własności ciał" ojoj..

>Musicie spełnić moje żądania

Nie widzę prośby.

> bo nie ustąpię

Jasne. Ludzie trzęsą portkam.

> i będę Was gnębił żądaniem nowej umowy spolecznej

Spoko. Gnęb. Ale jak chcesz coś wiecej, co można ci tu dać - przemyśl i poproś.

>Nikomu przy tym nie stanie się żadna krzywda

Oczywiście. W to nikt dojrzały nie wątpi, że od rozmów dorosłych nie dzieje się nikomu krzywda.

>To zasadne i uczciwe żądania.
>Dajcie mi to czego od Was chcę!

Śmiało, poproś a najlepiej zmontuj jakieś nowe tezy (nie te stare) - wtedy się zobaczy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Śmiało, poproś

Proszę Cię - zaakceptuj ideę eksperymentu społecznego wg moich założeń, publicznie jawnego, pod kontrolą instytucji naukowej.

Nikomu z tego powodu nie spadnie włos z głowy.
Wszyscy dowiemy się czegoś więcej.

Proszę Cię!
26-05-2020 08:17 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Śmiało, poproś
> Proszę Cię - zaakceptuj ideę eksperymentu społecznego wg
> moich założeń, publicznie jawnego, pod kontrolą instytucji naukowej.

Ok, najpierw wypisz proszę szczegóły i założenia.

>Nikomu z tego powodu nie spadnie włos z głowy.
>Wszyscy dowiemy się czegoś więcej.

Przede wszystkim wszyscy dowiedzmy się tych założeń.
I proszę, jeśli coś będzie niejasne - odpowiadaj, a nie uciekaj.

Ostatnie pytanie, na które nie odpowiedziałeś:

> Jeżeli ktoś w miejscu twojego domu jest zdolny
> wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż Ty

Jeżeli jest zdolny. Masz jakiś sposób w 100% pewny, żeby to sprawdzić?
Czy zamierzasz - jako jeden z wielu głosujących w twoim systemie - opierać się na pięknych deklaracjach i kolorowych folderach?
Może okazać się jak w tej historii: była sobie 7 arowa zarośnięta działeczka. Kiedyś pewien 30paro latek określił się przed bankiem, że w miejscu tej działki jest zdolny postawić coś dużo bardziej wartościowego.
Był to wymarzony dom. Bank uwierzył, decyzję podjął, facet zamiast zarabiać na materiały i usługi, zamiast budować.. dosłownie chwilkę potem namiętnie zaczął czytać wikipedię i pisać na forach.
Jak to wygląda?

Ktoś mówi, że w miejscu domu emeryta jest zdolny wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż emeryt.
Stary cżłowiek zostaje wykupiony lub wyrzucony wbrew woli.
Ten kotoś następnie zabiera się za czytanie wiki.
Emeryt bez korzeni umiera.
Jak to wygląda? Podoba ci się?
24-05-2020 21:04 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Odpowiedziałem na twoje pytania
>>Teraz ja czekam na odpowiedzi
>>Wykaż minimum minimorum uczciwości w rozmowie
>>p.s. Wisi mi czy ktoś lata w kosmos
>>tobie wisi czy ktoś śpi pod rikszą, byle zapłacił podatek od tej rikszy
>Proszę bardzo ale zapowiadam, że odpowiedz nie spodoba się, bo nie wpisuje się w obraz na którym Ty leżysz pod gruszą na swoim, popijasz świeżą kawkę, a inni w fabrykach robią na twój dobrobyt.
>Otóż
>Gdybym był tym oponiarzem, robił w brudzie, zimnie, chemii, ciemności po 12h za psi grosz i przyjechałby do mnie Pan wspanialym samochodem, czystym tak, że aż strach, wszytko pachniałoby świeżo nadrukowanym pieniądzem ale ja łudziłbym się, że to wszystko co pańskie to fasada, że to kradzione, na kredytach, okupione kłamstwem i manipulacja, całkowicie niestabilne, dziś wszytko, jutro nic, a pojutrze list gonczy, to po prostu zmieniłbym opony. Ale gdybym wiedział z całą pewnością, że nie ma w tym żadnej fikcji, że życie Pana to nie tylko ten samochód ale wspaniały dom, fabryka, wakacje, spore oszczędności, zawsze w czystości, jasności, pięknie, ciepłe. Gdybym wiedział, że Pan właściwe kupił sobie drugi dom letniskowy, do którego pojedzie 2x w roku na weekend, kiedy ja wciąż wynajmuje mieszkanie i nigdzie z mojego warsztatu w życiu nie wychodzę, tylko spędzam w nim życie. Gdybym to wszytko wiedzial za całą pewnością bez miejsca dla dalszych złudzeń, poczułbym się z tym tak źle, że pwiedzialbym NIE co wyszłoby mi na dobre.
>Powiedziałbym cenę o 50% wyższą niż znajomemu Zenkowi ze wsi albo wynocha.
>I nie zszedlbym z ceny i nie miałbym z tym problemu gdyby Pan się rzeczywiście wyniósł.
>Pan, który przeżyłby podoba sytuację w 3 kolejnych warsztatach, w 4 zapłaciłby cenę o 50% wyższą i zaakceptował, że tak już musi być.

A ja bym policzył mu jeszcze taniej.

Dlaczego.
To proste.

Zenek jest sprytny i ogarnia wszystko sam co może. Był w Berlinie parę lat i potem wybudował dom. Wszyscy to wiedzą qrwa bez żadnej jawnej księgi. Był kumaty nie jak jakiś kretyn bo pojechał tam robić a nie przepierdalać swoje życie na jakieś najmy huj wie komu. Zarobił wybudował zamiast płacić najm korporacji.

wiadomo że Zenek nie jest debilem i liczy każdy piniondz ale opon nie zmieni sam bo nie ma maszyny. Choć i tak za każdym razem stęka że drogo i kupi w końcu te stalówki do opon zimowych i sam se zmieni na podwórku a nie będzie karmił typa bo widzi że co chwila inne auto na podwórku.

Kasujesz więc Zenka bo Karyna mówi że ona to nie będzie do kościoła jeździć jakimś trupem a po drugie to kuzynka kupiła nowe.

No huj..tymczasem

na plac wchodzi nowe Q7 alu19 już widzisz jak kroisz typa mówiąc że nie da rady bo teraz nie ma kto robić bo wszyscy siedzą w Berlinie i robią na swoje domy i mało kto chce robić więc stawka poszła w górę.

A gość mówi że żona ma jeszcze auto i córka do szkoły lata swoim więc jak dasz mu dobrą cenę to masz wyłaczność na jego furki i co tydzien full detaling przed marketem i kościołem.

Ty wiesz że Zenek by cię wyśmiał jakbyś mu powiedział dwie stówy za odkurzanie a ten koleś da ci to razy 4 w miesiącu.

Więc spuszczasz mu dychę na kołach i kasujesz osiem stów na myciu. Na koniec mówisz żeby klikną na fejsie polecam

W portfolio wpisujesz obsługa firm PRESTIGE

właśnie złapałeś stałe zlecenie.






24-05-2020 18:21 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Czy istnieje związek pomiędzy wiedzą człowieka o rozkładzie dobra wśród ludzi a jego indywidualnym poczuciem zazdrości i niesprawiedliwosci?

Nie, dorosłym i dojrzałym ludziom zwykle wisi, że sąsiad jeździ (lepszym) autem. Z pewnością jednak istnieje, gdy ów człowiek jest zawistnym małym gnojkiem, uważającym iż za jego niepowodzenia odpowiedzialni są wyłącznie inni, a jemu się przecież należy. Wtedy wiedza o stanie posiadania innych daje tę pożądaną emocję i budzi poczucie niesprawiedliwości.

>Czy ludzie z innymi porównują się?

Nie, z tego się wyrasta.
24-05-2020 18:55 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Czy istnieje związek pomiędzy wiedzą człowieka o rozkładzie dobra wśród ludzi a jego indywidualnym poczuciem zazdrości i niesprawiedliwosci?
>Nie, dorosłym i dojrzałym ludziom zwykle wisi, że sąsiad jeździ (lepszym) autem.

OK

A teraz poproszę o prawdę a nie życzeniowy fałsz.

Stać Cię na prawdę?

Wszyscy doskonale wiemy, że wyrażasz fałsz ale nie martw się, wielu weźmie udział w twoim przedstawieniu.

>Z pewnością jednak istnieje, gdy ów człowiek jest zawistnym małym gnojkiem, uważającym iż za jego niepowodzenia odpowiedzialni są wyłącznie inni, a jemu się przecież należy. Wtedy wiedza o stanie posiadania innych daje tę pożądaną emocję i budzi poczucie niesprawiedliwości.

Fajnie zaklinasz rzeczywistość ale prawda, co z nią? Prawda do śmietnika, bo niezgodna z twoim życzeniem?

>>Czy ludzie z innymi porównują się?
>Nie, z tego się wyrasta.

Masz szczęście, że za kłamstwa nie banują a często nagradzają jeszcze, bo musiałbys zamilczeć ostatecznie.

Ty też pewnie taisz mienie ze strachu przed bandytami?

I nie dlatego, że gdy ktoś się dowie co masz, to przyjdzie do Ciebie i powie - daj?

Nie zdążyło Ci się ukryć czegoś przed dziecmi z obawy, że wszystko Ci zjedzą i nic dla Ciebie nie zostanie?

Ahh nie masz dzieci?
Bales się, że będziesz musiał się dzielić?
szarley (54913 punktów)
Odpowiedziałem na twoje pytania teraz ty odpowiedz na moje

Mamusia nie nauczyła minimum uczciwości ?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-05-2020 19:09 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Fajnie zaklinasz rzeczywistość ale prawda, co z nią? Prawda do śmietnika, bo niezgodna z twoim życzeniem?

Oczywiście, jasiu. Oczywiście.
24-05-2020 19:13 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Fajnie zaklinasz rzeczywistość ale prawda, co z nią? Prawda do śmietnika, bo niezgodna z twoim życzeniem?
>Oczywiście, jasiu. Oczywiście.

Nie udawaj kogoś kim nie jestes choć przede mną.

Udawaj sobie przed sobą samym, przed dziecmi roboli programowych do pracy w waszych państwowych, "darmowych", obowiązkowych szkołach ale mnie dobie odpuść.

Ja się na twój fałsz nie nabiorę.
Stałem się na to odporny.

Przy mnie możesz być sobą, bo i tak wiem, kim jesteś.
24-05-2020 19:20 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Przy mnie możesz być sobą, bo i tak wiem, kim jesteś.

Oczywiście, jasiu. Oczywiście.
25-05-2020 14:06 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie udawaj kogoś kim nie jestes
> (..) mnie sobie odpuść.
> Ja się na twój fałsz nie nabiorę.
> Przy mnie możesz być sobą, bo i tak wiem, kim jesteś.

Tak. Gdyż to ty Jasiu wiesz, kim naprawdę jest salek. Tylko ty.
On wcale nie
Idę o zakład, że uwaszasz siebie za kogoś oryginalnego, oraz posiadajacego w swojej pokorze ten jeden prawdziwy obraz innych
monografie.fnp.org.pl/book/123/inzynieria-dusz

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-05-2020 16:26 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Czy w jawnej księdze może istnieć nie jawny zapis paciorków?
>Już istnieje.

? twoja jawna księga z kradzionymi paciorkami?

>Przecież macie swoje sposoby, żeby się orientować w tym co jest czyje, mimo że to nie jest powszechnie znane. Macie jakieś swoje tajne zapiski, które przekazujecie tylko sobie nawzajem, tając je przed innymi.

Ja pierd0le. Zbyszek z Wawy piszący tu o wojnach atomowych sprzed kilku tysięcy lat miał chyba więcej finezji i polotu.
24-05-2020 16:31 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Czy w jawnej księdze może istnieć nie jawny zapis paciorków?
>>Już istnieje.
>? twoja jawna księga z kradzionymi paciorkami?
>>Przecież macie swoje sposoby, żeby się orientować w tym co jest czyje, mimo że to nie jest powszechnie znane. Macie jakieś swoje tajne zapiski, które przekazujecie tylko sobie nawzajem, tając je przed innymi.
>Ja pierd0le. Zbyszek z Wawy piszący tu o wojnach atomowych sprzed kilku tysięcy lat miał chyba więcej finezji i polotu.
>

Twierdzisz, że nie potraficie zorientować się co jest czyje?
A może twierdzisz, że to jest powszechnie wiadome?
Isntija zatem jakieś tajne zapisy czy nie istnieją?

Bo jak nie istnieją to twierdzę, że wszystko jest niczyje i można brać.

Jesli ktoś przyjdzie po twoje czy wyskoczysz z jakimś tajnym zapiskiem z kaporlusza i poprosisz, żeby wszyscy bronili twojego jedzenia przed zjedzeniem go przez obcych?
24-05-2020 20:33 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>>Czy w jawnej księdze może istnieć nie jawny zapis paciorków?
>>>Już istnieje.
>>? twoja jawna księga z kradzionymi paciorkami?
>>>Przecież macie swoje sposoby, żeby się orientować w tym co jest czyje, mimo że to nie jest powszechnie znane. Macie jakieś swoje tajne zapiski, które przekazujecie tylko sobie nawzajem, tając je przed innymi.
>>Ja pierd0le. Zbyszek z Wawy piszący tu o wojnach atomowych sprzed kilku tysięcy lat miał chyba więcej finezji i polotu.
>>
>Twierdzisz, że nie potraficie zorientować się co jest czyje?
>A może twierdzisz, że to jest powszechnie wiadome?
>Isntija zatem jakieś tajne zapisy czy nie istnieją?
>Bo jak nie istnieją to twierdzę, że wszystko jest niczyje i można brać.
>Jesli ktoś przyjdzie po twoje czy wyskoczysz z jakimś tajnym zapiskiem z kaporlusza i poprosisz, żeby wszyscy bronili twojego jedzenia przed zjedzeniem go przez obcych?

Chyba ogarniasz co masz a co nie?
Bo ja tak.

Styki ci się palą jak widzisz czyjś dom? Mi nie.

Wiesz jak to się robi? Nie mam domu to nie idę i nie kradnę tego domu bo nie jest mój. Nie mam auta to nie kradnę auta choć widzę auto i nie wiem do kogo należy. Wiesz co się robi?

Zostaw za wycieraczką kartkę KUPIĘ z numerem telefonu. Chcesz czyjś dom? Zostaw kartkę w skrzynce kupię.

Wiesz czego nie rób? Widzisz dom mieszkanie to nie wypierdalaj ludzi z tego mieszkania bo masz więcej kasy.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
> Wiesz czego nie rób? Widzisz dom mieszkanie to nie wypierdalaj ludzi z tego mieszkania bo masz więcej kasy.

Nawet gdyby w domu jednego dziadka zamieszkało 100 młodych?

W moim modelu zasady są proste.

Zapłać podatek i mieszkaj sobie choćby w wiezy ze złota ale bez podatku nie możesz tam zostać.

Mamy ograniczone zasoby.
Jeden człowiek nie może zająć tego co dla tysięcy ma ogromną wartość bez żadnego podatku albo jeszcze dostając dotacje państwową. W moim modelu to wykluczone.
Musisz się ogrniczyc i podzielić.

Posiadawszy pałac, wynajmij robolom pokoje, wtedy komorne wystarczy Ci na zapłatę podatku i pałac pozostanie twój.

Jeżeli zdecydujesz się w nim mieszkać sam i nie będziesz miał z czego zapłacić podatku, w moim modelu własność pałacu stracisz.
24-05-2020 21:22 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>> Wiesz czego nie rób? Widzisz dom mieszkanie to nie wypierdalaj ludzi z tego mieszkania bo masz więcej kasy.
>Nawet gdyby w domu jednego dziadka zamieszkało 100 młodych?

Gdyby babka miała wąsy to by dziadkiem była.

>W moim modelu zasady są proste.
>Zapłać podatek i mieszkaj sobie choćby w wiezy ze złota ale bez podatku nie możesz tam zostać.

Kup mieszkanie to zapłacisz podatek PCC. Nie wiesz czyj to dom? To znaczy że nie jest to twój dom.


>Mamy ograniczone zasoby.
>Jeden człowiek nie może zająć tego co dla tysięcy ma ogromną wartość bez żadnego podatku albo jeszcze dostając dotacje państwową. W moim modelu to wykluczone.

Więc rób to co inni. Kup swój dom mieszkanie i zapłać podatek lub nie i wynajmuj.

>Musisz się ogrniczyc i podzielić.
>Posiadawszy pałac, wynajmij robolom pokoje, wtedy komorne wystarczy Ci na zapłatę podatku i pałac pozostanie twój.

Nie posiadam pałacu. Co mam zrobić? Posiadam coś co ma miliony ludzi w Polsce....ale pałacem to nie jest.

>Jeżeli zdecydujesz się w nim mieszkać sam i nie będziesz miał z czego zapłacić podatku, w moim modelu własność pałacu stracisz.

wystarczy mi dom/mieszkanie zapracowane legalne opodatkowane i nie muszę się obawiać że przyjdziesz do mnie i powiesz wypad.

Nie wiesz jak to działa? praca płaca?





24-05-2020 21:40 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie wiesz jak to działa? praca płaca?

A jak działa dochód kapitalowy?
Albo dochód z lichwy?
Czy na nie też potrzeba zapracować?
Co trzeba zrobić?
Dla kogo?

Powtórzę.
Utajniona i nieopodatkowana własność jest aspołeczna i niemoralna, nikt z ludzi nie powinien jej akceptować.

Nikt Ci niczego nie odbierze.

Wyjaw własność i poddaj ją demokratycznemu opodatkowaniu na rzecz najemnych roboli. To wszytko. Takie proste.
24-05-2020 22:01 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Nie wiesz jak to działa? praca płaca?
>A jak działa dochód kapitalowy?
>Albo dochód z lichwy?
>Czy na nie też potrzeba zapracować?
>Co trzeba zrobić?
>Dla kogo?

Nie wiesz jak działa praca płaca? widzisz auto to co robisz? kradniesz bo nie wiesz czyje jest?

Co robisz?

>Powtórzę.
>Utajniona i nieopodatkowana własność jest aspołeczna i niemoralna, nikt z ludzi nie powinien jej akceptować.

Nie wiesz co masz powtórzę? Nie wiesz na co zapracowałeś w swoim życiu? Jak widzisz dom na którym jest j****y napis sprzedam czy jest to trudne do ogarnięcia co to znaczy?

>Nikt Ci niczego nie odbierze.
>Wyjaw własność i poddaj ją demokratycznemu opodatkowaniu na rzecz najemnych roboli. To wszytko. Takie proste.

najemny robol ma dom co zyska? GÓWNO.

najemny robol ma dom ma zapłacić innemu najemnemu robolowi z tej samej fabryki haracz?
Idź mu to powiedz zamiast słać maile po huj wie nikomu nie znanych partiach które gówno interesują ludzi.

Idź i powiedz mu to w twarz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Idź i powiedz mu to w twarz.

Tymczasem

>Las deszczowy kończy się nagle i oczom ukazuje się krajobraz katastrofy: pustynia pośród dżungli, hałdy piachu, suche drzewa, brudne sadzawki. To nie katastrofa naturalna, a efekt działalności człowieka. Tak wygląda fragment peruwiańskiej Amazonii, w której prowadzone było nielegalne wydobycie złota. Zniszczono z jego powodu fragment jednego z najcenniejszych przyrodniczo lasów na świecie.

goo.gl/maps/7AadSxUqfJWttsCQ9

biznes.one(*)zerwy-bankow-centralnych/5dv52

Czy ktoś mógłby wytłumaczyć ludziom, zanim obrócą Ziemię w pustynię, że złoto nie ma mocy magicznej?

Czyż to nie absurd, że siebie samych określamy istotami rozumnymi, rozwiniętymi, po czym budujemy własną hierarchię w oparciu o kruszec wygrzebany z ziemi?

Rozwinięty rozum zobowiązuje nas do tego, żeby panować nad swoimi pierwotnymi, prymitywnymi, zwierzęcymi instynktami stadnymi, nad prymitywnym pożądaniem złota.

Nauczyliśmy się już częściowo oznaczać naszą hierarchię społeczną w zapisach cyfrowych.
Zdecydowanie lepiej jest postawić serwer, oprogramować go i na nim opisać hierarchię jednostek, niż kopać dziury w ziemi, niszczyć roślinność i zatruwać wodę chemią.

Czy ktoś mógłby to wreszcie ludziom wytłumaczyć?

Ktokolwiek miałby to robić, proponuję żeby wcześniej zdjął złote łańcuszki, pierścionki i obrączki, w przeciwnym razie przekaz będzie fałszywy.
25-05-2020 01:21 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Idź i powiedz mu to w twarz.
>Tymczasem
>>Las deszczowy kończy się nagle

Tymczasem borem lasem. Copper future jest po 239.73$ gdy dojdzie do 500$ to się odezwę.
HG.f miał max na 464
Od szczytu z tego roku nie było jeszcze zniesienia fibo 61,8%.
Ostani kryzys to zejście na 120$ i trzy lata wspinaczki. Czyli niemal 4razy tyle do maxa.

jęśli dziś jest 239 to do 500 ile będziesz czekał na moją odpowiedź do ciebie? Ja nie wiem.

HG.f 500.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>najemny robol ma dom ma zapłacić innemu najemnemu robolowi z tej samej fabryki haracz?

Czy jesteś świadomy, że pojęcie "haraczu" używasz przypisując innym winę.

Przypuśćmy, że ktoś pracował uczciwie całe życie ale jest bardzo uległy więc roszczeniowi i agresywni cwaniacy zostawili go bez niczego.

Mało to takich frajerów i cwaniaków?

I jeśli dostanie podatek czy on będzie haraczem?

Szczerze wątpię.
25-05-2020 01:00 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>najemny robol ma dom ma zapłacić innemu najemnemu robolowi z tej samej fabryki haracz?
>Czy jesteś świadomy, że pojęcie "haraczu" używasz przypisując innym winę.
>Przypuśćmy, że ktoś pracował uczciwie całe życie ale jest bardzo uległy więc roszczeniowi i agresywni cwaniacy zostawili go bez niczego.

Z niczego nie uzyskasz haraczu. Ty haracz chcesz od mienia robola na rzecz robola.

Dom pracownika to nie jest niczego. To ciężka praca moc wyrzeczeń gdzie nie decydujesz się na wynajmowanie mieszkania od globalnej korporacji.

Decydujesz się żeby nie budować złotych pałaców wynajmując od huj wie kogo. pracujesz odkładasz budujesz kupujesz.

ktoś buduje złote pałace a ktoś buduje swój domek.

Zwrócisz mu lata życia? Powiesz mu że ten jego domek to pałac i zyje z cudzego?
Nie nie powiesz. Do niego nie wyślesz manifestu. Uznasz że jest zmanipulowany....bo uznał że woli odłożyć na dom niż budować złote wieże huj wie komu gdzieś w Berlinie czy USA.
Dlaczego tyle lat robił na swój dom? Nie wiedział przecież tak jak piszesz skąd są domy.

Dlaczego ten człowiek uznał że ma pracować na siebie a nie wynajmować mieszkanie od globalnej korporacji i budować jej złote wieże?

dziś chcesz od niego haraczu. Chcesz przypisać mu winę za to że pracował na siebie. Że miesiącami nie widział rodziny że śmierdział jak szedł do sklepu bo nie miał sił już się umyć po robocie.

Ludzie którzy z nim pracowali i przejebali swoje wypłaty na lans wódkę mają teraz dostać od niego haracz bo on jadł najtańsze żarcie kupił browara na weekend.

Musiałby mieć kręgosłup moralny z gówna by dać sobie wmówić że jest nie moralny kupując mieszkanie czy dom ze swojej pracy i ma zapłacić haracz od tego na rzecz tego co wynajmuje mieszkanie do globalnej korporacji budującego im złote pałace.




25-05-2020 07:47 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>nie decydujesz się na wynajmowanie mieszkania od globalnej korporacji.

Skoro to zło, dlaczego podejmujecie się przymusowej egzekucji czynszów na rzecz globalnych korporacji?
Chcecie się przyczynić do rozwoju zła?

Czyli nie powinienem wynajmować czynszówki od wielkiego koncernu wyroslego z waszego podlego prawa utajnionej i nieopodatkowanej własności, ktorego roszczenia, nawet bez znajomości jego właścicieli, będziecie egzekwować z użyciem przemocy?

>Ludzie którzy z nim pracowali i przejebali swoje wypłaty na lans wódkę mają teraz dostać od niego haracz bo on jadł najtańsze żarcie kupił browara na weekend.

Wszyscy najemni robole bez mienia to alkoholicy i lanserzy, dlatego ich pozycja społeczna jest uniwersalnie sprawiedliwa. Dlatego czuj się rozgrzeszony, nic im się od Ciebie nie należy, wszystko możesz zachować tylko dla siebie i dla swojej rodziny.

> Musiałby mieć kręgosłup moralny z gówna by dać sobie wmówić że jest nie moralny kupując mieszkanie czy dom ze swojej pracy i ma zapłacić haracz od tego na rzecz tego co wynajmuje mieszkanie do globalnej korporacji budującego im złote pałace.
>


Rozumiem, że potężne różnice społeczne to wynik złotego a nie gównianego kręgosłupa moralnego?
Kiedy wysyłamy w kosmos kolejną Tesle?

Świat Wielkich Panów i maleńkich roboli.
Tfuuuuuu!
24-05-2020 21:34 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)

>Posiadawszy pałac, wynajmij robolom pokoje, wtedy komorne wystarczy Ci na zapłatę podatku i pałac pozostanie twój.

Typowy człowiek w tym momencie rozgląda się po swoim domu/mieszkaniu.....gdzie, qrwa jacy robole do huja co wynająć?

Ty: wynajmij pokoje.

Typowy człowiek: Co? jakie pokoje a gdzie dzieci będą spać?

Ty: Nie możesz zajmować pałacu

Typowy człowiek: Najebałeś typie? Czy masz pizdę na oczach i nie ogarniasz co to dom/ mieszkanie typowego człowieka?

Ty: musisz się ograniczyć....

Typowy człowiek: A spierda1ajc żesz ty do roboty i się sam ogranicz a nie płać korporacji za najem jak debil
24-05-2020 21:40 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)
>> Wiesz czego nie rób? Widzisz dom mieszkanie to nie wypierdalaj ludzi z tego mieszkania bo masz więcej kasy.
>Nawet gdyby w domu jednego dziadka zamieszkało 100 młodych?
>W moim modelu zasady są proste.
>Zapłać podatek i mieszkaj sobie choćby w wiezy ze złota ale bez podatku nie możesz tam zostać.

Momencik. Przecież parę postów wcześniej napisałeś, że twój duposystem będzie zabierał dom jeśli pojawi się ktoś, kto ten dom wykorzysta lepiej dla społeczeństwa.

Po czym tu na dole piszesz:

>Mamy ograniczone zasoby.
>Jeden człowiek nie może zająć tego co dla tysięcy ma ogromną wartość bez żadnego podatku albo jeszcze dostając dotacje państwową. W moim modelu to wykluczone.

Oraz:

>Musisz się ogrniczyc i podzielić.
>Posiadawszy pałac, wynajmij robolom pokoje, wtedy komorne wystarczy Ci na zapłatę podatku i pałac pozostanie twój.
>Jeżeli zdecydujesz się w nim mieszkać sam i nie będziesz miał z czego zapłacić podatku, w moim modelu własność pałacu stracisz.

To znaczy, że nie tylko podatek muszę płacić ale i pokoje wynajmować bo inaczej system stwierdzi, że jestem mało produktywny i zabierze mi dom pomimo, że płacę podatek.
25-05-2020 00:16 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>To znaczy, że nie tylko podatek muszę płacić ale i pokoje wynajmować bo inaczej system stwierdzi, że jestem mało produktywny i zabierze mi dom pomimo, że płacę podatek.

Nie musisz wynajmować pokoi jeżeli nie chcesz.
Ze swoim rób co chcesz, nic mi do tego.
Wynajem pokoi to tylko pomysł jak zebrać kasę na podatek.
Decydujesz sam.
szarley (54913 punktów)
>Osobiście doznałem wyniszczenia,
Oranienburg wyzwolono 31 lat przed twoim narodzeniem, a ty fantazjujesz że jesteś tam nadal

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Osobiście doznałem wyniszczenia,
>Oranienburg wyzwolono 31 lat przed twoim narodzeniem, a ty fantazjujesz że jesteś tam nadal
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


A jednak mójej motywacji wyjaśnić nie potrafisz. Sądzisz, że przybyła z kosmosu?

Nie, jej źródłem jest zło jakiego doznałem.

Akcja, reakcja.

Jeżeli pasożyt Cię zaatakuje, to jest pewne, że w reakcji spróbujesz go zniszczyć, zanim Cię zabije.

Ja działam tak samo jak Ty.
24-05-2020 12:58 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>>Osobiście doznałem wyniszczenia,
>>Oranienburg wyzwolono 31 lat przed twoim narodzeniem, a ty fantazjujesz że jesteś tam nadal
>A jednak mójej motywacji wyjaśnić nie potrafisz. Sądzisz, że przybyła z kosmosu?

Tak.
Wszystkie twoje opowieści o pracy 16 godzin na dobę tygodniami bez dnia wolnego do odwodnienia, o trzydniowym odpoczynku po zawale serca o wdychanych toksynach i zabieraniu dziecku ostatniej bułki o zakazie korzystania z publicznych chodników, o przykuciu do maszyny w ciemnej zimnej hali są KONFABULACJAMI

Mieszkasz w luksusowej dzielnicy europejskiej metropolii w mieszkaniu za które płacisz dwukrotność pensji polskiego listonosz i stać cię na to, więc nie wynokwiaj o swoich rzekomych nieszczęściach

>Nie, jej źródłem jest zło jakiego doznałem.
Mam nadzieję, że dziecko na które zalegasz z groszowymi alimentami wybaczy ci

>Ja działam tak samo jak Ty.
Bredzisz
Pracowałem w różnych kopalniach, w warunkach jakich ty nawet nie poradzisz sobie wyobrazić i nie użalam się nad tym, że wyrządzono mi zło. Zarobiłem na dom i spokojną emeryturę.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>A jednak mójej motywacji wyjaśnić nie potrafisz

Wyjaśniano tu już wielokrotnie.
Tylko nie czytasz, a jak czytasz - szybko zapominasz.

> Sądzisz, że przybyła z kosmosu?

Bynajmniej, ma całkiem naturalne i prozaiczne korzenie w twojej osobistej historii.

>Nie, jej źródłem jest zło jakiego doznałem.

Tak, A przyczyna zła jakiego doznawałeś jest twoja osobista Historia, oraz twoich opiekunów lub ich braku.

> Jeżeli pasożyt Cię zaatakuje, to jest pewne, że w reakcji
> spróbujesz go zniszczyć, zanim Cię zabije.

A jakiż to pasożyt cię zaatakował?
Mnie nic takiego nie atakuje, bo prozaicznie zatroszczyłem się wczesniej o moje wykształcenie przydatne innym. Wykorzystałem również pracowicie moje zdolności.

Teraz sugerujesz, że za to wszystko mam cię przeprosić i nosić na własnych barkach twoje ciężary? Bo?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie. Nie zginę. Trochę będzie do dupy bez domu i stołu gdzie będę mógł zjeść obiad no ale czego się nie robi dla duposystemu

Nie widzę powodu dlaczego twój zwykły domek naprzeciw milionów podobnych miałby nagle być wart dla kogoś pierdylion.

Raczej spodziewałbym się podobnej wyceny do podobnych domów czyniącej twój podatek przewidywalnym.

Spodziewam się też utraty wartości własności przez jej opodatkowanie względem wartości wynagrodzenia za pracę.

Kiedy dziś twój dom wart jest 10 letnie wynagrodzenie najemnego robola w moim modelu będzie wart może 3 letnie.

Co oznacza, że podatek nawet 10% wartości twojego mienia w rok Cię nie zabije.
23-05-2020 23:20 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Kiedy dziś twój dom wart jest 10 letnie wynagrodzenie najemnego robola w moim modelu będzie wart może 3 letnie.

No. W Twoim duposystemie będę zarabiał krocie ale podatki i ogólnie wydatki będą minimalne (to brzmi jak każdy program wyborczy dowolnej partii politycznej w dzisiejszych czasach).
Ale gówno z tego będę miał bo nadmiar kasy system zabierze mi automatycznie jak już wiele razy tłumaczyłeś (limit oszczędności).
Albo będę musiał nadmiar kasy przeżreć, przechlać ogólnie mówiąc przejebać. Bo jeśli kupię coś fizycznego, coś z wartością to będę musiał zapłacić podatek od posiadania.

Dziwię się, że nie masz ani jednego zwolennika tego genialnego duposystemu 😂😂😂
23-05-2020 23:53 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Albo będę musiał nadmiar kasy przeżreć, przechlać ogólnie mówiąc przejebać. Bo jeśli kupię coś fizycznego, coś z wartością to będę musiał zapłacić podatek od posiadania.
>Dziwię się, że nie masz ani jednego zwolennika tego genialnego duposystemu

Jest taka prosta zależność.

Konsumpcjonizm i brak oszczędności zapewniają wszytkim pracę i dochód.

Oszczednosci i asceza wszytkim pracę i dochód odbierają.

Co wybierasz?

Asceze, brak celu, bezczynność i złoto zakopane w ogorodzie, które daje Ci poczucie, że jesteś zabezpieczony?

Czy

Obfitość, działanie, wiele złożonych zadań ale brak zabezpieczenia innego niż obietnica wynagrodzenia za pracę, której jest pełno?

Brak oszczędności pieniężnych, konieczność wydania wszystkiego i potrzeba pójścia następnego dnia do pracy dla wynagrodzenia jest fundamentalnym filarem mojego modelu.

W moim modelu wszyscy powinni mieć pracę.
Aby wszyscy pracę mieli w moim modelu jedynym sposobem gromadzenia wartości jest nabycie opodatkowanej własności.

Gdy będziesz posiadał własność opodatkowana, nie pozwolisz jej leżeć odłogiem lecz na jej bazie podejmiesz dzialanosc zatrudniając robotników do pracy, której potrzebują, żeby zapłacić czynsz za cudze mieszkanie.
23-05-2020 23:59 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>Albo będę musiał nadmiar kasy przeżreć, przechlać ogólnie mówiąc przejebać. Bo jeśli kupię coś fizycznego, coś z wartością to będę musiał zapłacić podatek od posiadania.
>>Dziwię się, że nie masz ani jednego zwolennika tego genialnego duposystemu
>Jest taka prosta zależność.
>Konsumpcjonizm i brak oszczędności zapewniają wszytkim pracę i dochód.
>Oszczednosci i asceza wszytkim pracę i dochód odbierają.
>Co wybierasz?
>Asceze, brak celu, bezczynność i złoto zakopane w ogorodzie, które daje Ci poczucie, że jesteś zabezpieczony?

Wybieram przejebanie kasy do 15tego każdego miesiąca i usterkę w aucie 16tego. Miesiąc czekania na następną wypłatę.
Lub niespodziewany wydatek 16tego ale 15tego kasę przejebałem żeby świat miał pracę i dochód 😂😂😂😂

Qrwa ale majaczysz 😂😂😂😂
Trollizm Jasia Śmietany 😂😂😂
24-05-2020 00:07 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wybieram przejebanie kasy do 15tego każdego miesiąca i usterkę w aucie 16tego. Miesiąc czekania na następną wypłatę.

W moim modelu robol nie kredytuje działalności kapitalisty i żaden nie czeka miesiąc na wynagrodzenie, lecz każdy dostaje je na koniec dnia.

Wszycy pracują intensywnie, więc lusterka są tanie jak barszcz.

Ponadto lepszy rower.

W moim modelu nie ma potrzeby, żebyś pracował dla ludzi z odległych miejsc, pracujesz dla tysiąca z twojego najbliższego otoczenia, nie potrzebujesz nigdzie jechać, wystarczy, że się przejdziesz.
24-05-2020 00:13 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)
>>Wybieram przejebanie kasy do 15tego każdego miesiąca i usterkę w aucie 16tego. Miesiąc czekania na następną wypłatę.
>W moim modelu robol nie kredytuje działalności kapitalisty i żaden nie czeka miesiąc na wynagrodzenie, lecz każdy dostaje je na koniec dnia.
>Wszycy pracują intensywnie, więc lusterka są tanie jak barszcz.
>Ponadto lepszy rower.
>W moim modelu nie ma potrzeby, żebyś pracował dla ludzi z odległych miejsc, pracujesz dla tysiąca z twojego najbliższego otoczenia, nie potrzebujesz nigdzie jechać, wystarczy, że się przejdziesz.

No. I motocykl, na którym aktualnie sobie w ramach hobby śmigam też sprzedam. Bo po co mi. Po co mi jakiekolwiek hobby kosztujące pieniądze 😂😂😂😂😂

Zaaaaaaaaajebiaszczy duposystem 😂😂😂😂
24-05-2020 01:31 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>No. I motocykl, na którym aktualnie sobie w ramach hobby śmigam też sprzedam. Bo po co mi. Po co mi jakiekolwiek hobby kosztujące pieniądze 😂😂😂😂😂
>Zaaaaaaaaajebiaszczy duposystem 😂😂😂😂

Stworzenie twojego motocyklu kosztuje cudze życie.
Możesz go zachować ale pod warunkiem, że tworzącym go dla Ciebie ludziom to nie zniszczy życia.
Nie może być tak, że jeden człowiek dla zabawy lata w kosmos a drugi sypia pod cudzą rikszą, którą powozi w ciągu dnia albo na podłodze w pomieszczeniu, w którym przez 14h przez dzień farbuje tkaniny.

Nie jesteśmy małpami.
24-05-2020 01:44 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)
>>No. I motocykl, na którym aktualnie sobie w ramach hobby śmigam też sprzedam. Bo po co mi. Po co mi jakiekolwiek hobby kosztujące pieniądze 😂😂😂😂😂
>>Zaaaaaaaaajebiaszczy duposystem 😂😂😂😂
>Stworzenie twojego motocyklu kosztuje cudze życie.

Masz jakieś wyliczenia ile żyć w ten sposób już zniknęło? Bo jest pare milionów aut, motocykli i innych wyprodukowanych rzeczy. Może nie ma nas 8 miliardów, tak jak sugerują nam media tylko jesteśmy już na wymarciu?

>Możesz go zachować ale pod warunkiem, że tworzącym go dla Ciebie ludziom to nie zniszczy życia.

Kupiłem używany. Jeśli pierwszy kupiec tego motocykla ma na sumieniu śmierć pracownika, który brał udział w produkcji to ja chyba już nie jestem współodpowiedzialny za śmierć sprzed laty (motocykl z 2000 roku)?

>Nie może być tak, że jeden człowiek dla zabawy lata w kosmos a drugi sypia pod cudzą rikszą, którą powozi w ciągu dnia albo na podłodze w pomieszczeniu, w którym przez 14h przez dzień farbuje tkaniny.

Moja ZX9r nie lata w kosmos. Ale podoba mi się, że zawsze uzywasz hiperboli żeby podkreślić swoje majaczenia 😂😂😂

>Nie jesteśmy małpami.

Nie. Jesteśmy homo sapiensami, którzy będą przejebywać wypłaty aby nie płacić podatków 😂😂😂
24-05-2020 06:01 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>Czy to naprawdę taki dla Ciebie problem, że ktoś Ci oferuje pierdylion w gotówce, która posiada?

Tak, to jest problem, jeśli dom sam budowałem, jeśli sadziłem przy nim drzewa i pielęgnowałem je przez 10, 20, 30 lat, to konieczność wyprowadzki nawet do lepszego domu jest problemem

Nie rozumiesz, bo nie ma w tobie cienia empatii

>Dostaniesz do tego dochód podatkowy tragedii nie ma, nie zginiesz z głodu.
Skończ pieprzyć o tym dochodzie, wylicz go
Ucieczka

>Nie widzę powodu dlaczego twój zwykły domek naprzeciw milionów podobnych miałby nagle być wart dla kogoś pierdylion.
Bo ktoś w tym miejscu chce posttwić stację paliw

Znów udowodnłieś że nie kończyłeś ekonomicznych studiów

>Stworzenie twojego motocyklu kosztuje cudze życie.
Tak jak pieczenie chleba, dla Hamerlika

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Czy to naprawdę taki dla Ciebie problem, że ktoś Ci oferuje pierdylion w gotówce, która posiada?
>Tak, to jest problem, jeśli dom sam budowałem, jeśli sadziłem przy nim drzewa i pielęgnowałem je przez 10, 20, 30 lat, to konieczność wyprowadzki nawet do lepszego domu jest problemem
>Nie rozumiesz, bo nie ma w tobie cienia empatii
>>Dostaniesz do tego dochód podatkowy tragedii nie ma, nie zginiesz z głodu.
>Skończ pieprzyć o tym dochodzie, wylicz go
>Ucieczka
>>Nie widzę powodu dlaczego twój zwykły domek naprzeciw milionów podobnych miałby nagle być wart dla kogoś pierdylion.
>Bo ktoś w tym miejscu chce posttwić stację paliw
>Znów udowodnłieś że nie kończyłeś ekonomicznych studiów
>>Stworzenie twojego motocyklu kosztuje cudze życie.
>Tak jak pieczenie chleba, dla Hamerlika

Jak masz 7 miliardów gęb do wyżywienia to pozostaje niewiele miejsca na sentymenty.

Jeżeli ktoś w miejscu twojego domu jest zdolny wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż Ty, to w moim modelu dom tracisz i musisz poszukać sobie nowego, nawet jeżeli ten dom budowałeś własnymi rękami.

Najemni robole budują swoimi rękami dziesiątki cudzych domów i co z tego?
Są z tymi domami jakoś związani?

Nie, miska ryżu i wynocha, następny budować.
24-05-2020 12:59 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>>Dostaniesz do tego dochód podatkowy tragedii nie ma, nie zginiesz z głodu.
>>Skończ pieprzyć o tym dochodzie, wylicz go
>>Ucieczka
UCIECZKA
UCIECZKA
UCIECZKA
UCIECZKA
UCIECZKA
UCIECZKA
UCIECZKA

Napisałem : Podejmuję twój eksperyment!
UCIECZKA intelektualnego impotenta

>Jak masz 7 miliardów gęb do wyżywienia to pozostaje niewiele miejsca na sentymenty.
>Jeżeli ktoś w miejscu twojego domu jest zdolny wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra

Wisi mi to. Niech kupi ten dom w oparciu o DOBROWOLNĄ sprzedaż, a nie o konfiskatę w połączeniu z przymusową eksmisją przy użyciu pał

A jak nie chcę sprzedać, to dom jest mój i mam widły.

Współczesne prawo przewiduje możliwość wywłaszczenia ale nie pod potrzeby cwaniaka

>Jak masz 7 miliardów gęb do wyżywienia to pozostaje niewiele miejsca na sentymenty.
Rozumiem, że groby swoich dziadków poświęciłeś pod uprawę fasoli megahipokryto

Ekonomia jest nauką o wykorzystaniu dóbr
Jest dom. zamieszkały przez rodzinę
jeśli oddam go innej rodzinie to domów nie przybędzie, dobro (dom) będzie wykorzystywane tak samo

SKOŃCZ KŁAMAĆ, ŻE SKOŃCZYŁEŚ EKONOMICZNE STUDIA

>to w moim modelu dom tracisz i musisz poszukać sobie nowego, nawet jeżeli ten dom budowałeś własnymi rękami.
kluczowe słowo musisz
Na szczęście twój system istnieje tylko w twojej imaginacji i dlatego nie muszę.

>Najemni robole budują swoimi rękami dziesiątki cudzych domów i co z tego?
I zarabiają na tym na zbudowanie swojego

>Są z tymi domami jakoś związani?
Niejeden murarz z dumą pokazuje synowi: Ja zbudowałem

>Nie, miska ryżu i wynocha, następny budować.
Pokaż mi murarza, który pracuje w Berlinie za miskę ryżu manipulancie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-05-2020 14:03 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>to w moim modelu dom tracisz i musisz poszukać sobie nowego, nawet jeżeli ten dom budowałeś własnymi rękami.
>kluczowe słowo musisz Na szczęście twój system istnieje tylko w twojej imaginacji i dlatego nie muszę.

Ale nie musisz do tego systemu przystąpić i zawsze możesz z niego wystąpić.

Wyraźnie zaznaczam, że wszystkich w nim nie chcę, żyjcie sobie inaczej na swoje dziadowskie sposoby, ja tego nie zmienię.

Walczę o waszą tolerancję dla mojej odmienności.

Mój model powinien być taki, że go znasz, rozumiesz i sam decydujesz czy chcesz w tym uczestniczyć. Potem jeszcze większość kapitału musi Cię zaakceptować, żebyś się w ogóle stał użytkownikiem księgi.

Wszystko czego od Was chcę, to możliwości zbudowania systemu społecznego, który będzie działał odrębnie od waszego i nie będziecie przysyłać swojego wojska, policji, sądów, poborców i komorników, żeby czynili wasze dobro i sprawiedliwość.

Zachowajcie sobie własne prawdy, prawa i morale tylko dla siebie samych, ja ich nie chcę.

Nie zamierzam też narzucić Ci przemocą swoich.
Chcę, żebyś je poznał i zaczął tolerować bez wzajemnej agresji.

Żyjmy na odmienne sposoby.
Wy tak samo jak wasze dziadostwo ale ja chciałbym spróbować czegoś nowego.
24-05-2020 14:32 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>>to w moim modelu dom tracisz i musisz poszukać sobie nowego, nawet jeżeli ten dom budowałeś własnymi rękami.
>>kluczowe słowo musisz Na szczęście twój system istnieje tylko w twojej imaginacji i dlatego nie muszę.
>Ale nie musisz do tego systemu przystąpić i zawsze możesz z niego wystąpić.

... a wtedy mój dom, ktoś zarejestruje w "jawnej , rozproszonej pod kontrolą kilka cwaniaków. I nowy "nabywca" przyśle karków z pałami, żeby mnie przemocą wyrzucili pod most
Owszem, nie muszę przystępować,
1 BO GO NIE MA i nigdy nie będzie, bo proponuje go intelektualny impotent, który nie poradzi odpowiedzieć na najprostsze pytania dotyczącego tego systemu, kłamca twierdzący, że odpowiada na wszystkie pytania
2 Bo proponuje go Krystian Hamerlik - Ucieczka, chciwiec i hipokryta
3 Bo proponuje go kłamca i konfabulant

>Walczę o waszą tolerancję dla mojej odmienności.
Tolerancja (def Hamerlika) - przyznawanie Hamerlikowi racji bez pytań i dyskusji
Na tym polega tolerancja?

Ty tolerujesz odrębne prawo innych?
Kłamiesz na każdym kroku na mój temat wymyślając chochoła. masz złość, że dostanę emeryturę, masz złość, że mam dom to jest twoja tolerancja??

>Mój model powinien być taki, że go znasz,
TO ODPOWIADAJ NA PYTANIA!

>Potem jeszcze większość kapitału musi Cię zaakceptować, żebyś się w ogóle stał użytkownikiem księgi.
Zapomnij, że zaakceptuję nad sobą rządy garstki cwaniaków

>Wszystko czego od Was chcę, to możliwości zbudowania systemu społecznego,
A buduj go sobie!

>który będzie działał odrębnie od waszego i nie będziecie przysyłać swojego wojska,
Nie przyślę ci mojego wojska ! Przysięgam
>policji,
Nie przyślę ci mojej policji ! Przysięgam

>sądów, poborców i komorników,
Też ci ich nie przyślę

Tylko konsekwentnie mości Hamerliku
Ty nie będziesz korzystał w tej strefie z żadnych naszych wspólnych dóbr i praw

Zrezygnujesz ni tylko z Kindergeldu i dopłaty do czynszu ale przestaniesz korzystać z gazociągu, energetycznej linii, dróg, chodników, zdrowotnych ubezpieczeń, szkół, kontroli jakości leków żywności i paliw, a jak ci zbok zgwałci dziecko, to grzecznie popłaczesz

Gotów na swój eksperyment?

Znam nawet miejsce na świecie, gdzie mógłbyś go przeprowadzić. Podejmujesz?
NIE! bo jesteś tchórzem i hipokrytą, poradzącym jedynie uciekać i uciekać

Nikt za tobą nie idzie, zastanowisz się dlaczego?

>Zachowajcie sobie własne prawdy, prawa i morale tylko dla siebie samych, ja ich nie chcę.
A to nie chciej! Ale konsekwentnie! Jak ci ktoś okradnie mieszkanie i ujawni co ukradł, to nie idź na naszą policję
Jak się pochorujesz to idź ziółka zbierać a nie do lekarza wykształconego w naszych uczelniach za pieniądze z VATu

>Nie zamierzam też narzucić Ci przemocą swoich.
A możesz se zamierzać i nie zamierzać jakie to ma znaczenie?

>Chcę, żebyś je poznał
To odpowiadaj na pytania

>Żyjmy na odmienne sposoby.
A żyj sobie jak chcesz! wisi mi to.

>ja chciałbym spróbować czegoś nowego.
A próbuj sobie? wskaże ci miejsce na twój eksperyment, znajdź ludzi i jedź
ale TY znajdź! TY! nie każ pracować za siebie leniu

Napisałem ci podejmuję twój eksperyment na razie w dyskusji
I co ?

UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA

Jedynie na to cię stać

Tfuuuu dziadostwo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Walczę o waszą tolerancję dla mojej odmienności.

Jesteś odmienny, fakt.
Mnie to specjalnie nie przeszkadza, nawet czasem umila czas.
Czemu twierdzisz, że twoich odmienności nie toleruję?
Bo się z tobą nie zgadzam?

Przecież na tym właśnie polega istota tego zjawiska: tolerując innego człowieka, wcale nie muszę się z nim zgadzać.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-05-2020 18:57 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Jeżeli ktoś w miejscu twojego domu jest zdolny wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż Ty, to w moim modelu dom tracisz i musisz poszukać sobie nowego, nawet jeżeli ten dom budowałeś własnymi rękami.

- A jak to zmierzysz, że ktoś może 10x więcej stworzyć?

- Jak się pomylisz i ten ktoś nie wytworzy więcej? Będzie odszkodowanie i zwrot konfiskaty?

- Jak będzie odszkodowanie to będzie ono jako nadwyżka do limitu oszczędności (czyli limit się powiększy) czy będzie tylko maksymalnie do poprzedniego limitu?

- Będzie dochodzenie czy ten ktoś, który twierdził, że może więcej produkować kłamał, manipulował?

- Jaka będzie kara za manipulacje, kłamstwo, fałszerstwo?

- Jakie dobra trzeba wytwarzać żeby nie stracić domu mieszkalnego?

- Czy to samo (strata mienia bo jakiś konkurent ogłosił, że może więcej) będzie dotyczyło samochodu, roweru, miksera kuchennego?
25-05-2020 14:26 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jeżeli ktoś w miejscu twojego domu jest zdolny
> wytworzyć 10x więcej wspólnego dobra niż Ty

Jeżeli jest zdolny. Masz jakiś sposób w 100% pewny, żeby to sprawdzić?
Czy zamierzasz - jako jeden z wielu głosujący w twoim systemie - opierać się na pięknych deklaracjach i kolorowych folderach?

Wiesz, bo może okazać się jak w tej historii: była sobie 7 arowa zarośnięta działeczka. Kiedyś pewien 30paro latek namydlił bankowi oczy, że w miejscu tej działeczki jest zdolny coś dużo bardziej wartościowego postawić, dajmy na to dom.

Nawet raz tam pojechał, żeby zobaczyć.

Bank uwierzył, decyzję podjął, facet.. za dosłownie chwilkę namiętnie zaczął czytać wikipedię i pisać na forach.
Piekny plan szlag trafił. Co tam stoi dzisiaj i czyja to wina?
Rzecz jasna nie faceta. Banku, bo zaczał kręcić nosem na wikipedię i pisanie na forach, bo śmiał mówić, że nie na to się umawiano.
Bank winny!!!!!!!!!!!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pozwalasz ludziom zaćpać się na śmierć

Pozwalam innym wybrać swoją drogę przez życie. Nie mam pojęcia co inny człowiek odkryje w narkotykowym zwidzie i do czego mu to jest potrzebe, ale szanuje jego prawo do wyboru i cierpienia.
Niektórzy może potrzebują sięgnąć dna, żeby zacząć się wspinać, nie wiem, nie jestem ich opiekunem tylko współistniejącym czlwiekiem.

>Ale nie pozwalasz im podpie0lić ci kasy z portfela?

Zaszyfrowanie portfela nie jest żadnym zakazem ani nakazem, żadna groźbą i karą.
Podobnie rozproszenie zapisu księgi kapitału, wyjawienie mienia czy opodatkowanie własności.

To sa tylko zdrowe zasady.

Miałbym nawet pomysł na przeróbkę jednego powiedzenia.

Okazja czyni pasożyta.

Ostudz mechanizm obronny a pasożyt natychmiast Cię zaatakuje.

Rozumiem, że Ty podobnie postrzegasz tajemnice mienia.
Ale zwracam twoja uwagę na choroby autoagresywne. Zbyt wysoki poziom nieufności, zbyt wysoka agresja zabija albo najmniej nie daje się rozwijać.
22-05-2020 19:31 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>To sa tylko zdrowe zasady.

To są twoje zasady. bawisz się w boga. Tego jabłka nie dotykajcie.

Możesz ćpać dilować kraść ludziom auta zastraszać ludzi bronią ale portfela nie dotykaj.
A nawet jeśli przyjdzie ci taka ochota to no pasaran.

O resztę walczcie jak zwierzęta. Jak ci szef wydyma w robocie to to twój problem.
jak bedzie diler nakłaniał dzieci do narkotyków to twój problem
Jak ci ukradną auto i potną na części to twój problem.

Taka jest twoja strefa. Strefa bezprawia....a nie czekaj obawiasz się że ktoś ci p0dpierdoli kasę więc go zaszyfrowałeś ze strachu.


Zaufaj ludziom w swojej strefie.
i wykluczaj ewentualnie.

W twojej jawnej księdze która ma zmienić świat nie mogą pojawić się kradzione pieniądze bo to sie wyklucza.
21-05-2020 19:19 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>Rumunka w wywiadzie mówiła wprost - niewolnictwo, z którego nie sposób sie wydostać, nie ma dokąd uciec.

Dla tej Rumunki Hamerlik ma dobre propozycje
- likwidację 8-godzinnego dnia pracy
- likwidację urlopów
- likwidację chorobowych ubezpieczeń
- likwidację prawa do emerytury

i w zamian będzie miała WIEDZĘ kto ją zatrudnia.

Rozmawiałeś z nią? pójdzie na to?

Ja bym nie poszedł

zapomniałem... Hamerlik na takie pytania odpowiada ucieczkami w mantry , zmianę tematu, milczenie, lub chochoły

Zapomniałem, że to Jacek Głodzik i farmer zatrudniają tę Rumunkę. Hamerlik tylko bierze Kindergeld z jej podatków

Żałosny jesteś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-05-2020 20:26 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Rumunka w wywiadzie mówiła wprost - niewolnictwo, z którego nie sposób sie wydostać, nie ma dokąd uciec.
>Dla tej Rumunki Hamerlik ma dobre propozycje
>- likwidację 8-godzinnego dnia pracy
>- likwidację urlopów
>- likwidację chorobowych ubezpieczeń
>- likwidację prawa do emerytury
>i w zamian będzie miała WIEDZĘ kto ją zatrudnia.
>Rozmawiałeś z nią?

Po pierwsze żadnych z tych praw nie ma. Pod pozorami waszej "opieki" nad biedota kryje się wasza całkowita bezwzględność. Te prawa to czysta propaganda - FLASZ! Opowiadacie brednie o prawach pracowniczych w waszych państwowych, "darmowych", przymusowych szkołach dzieciom najemnych roboli, żeby nabrały przekonania, że Pan Pasterz dobrze opiekuje się swoimi owieczkami i kiedy ich rodzice niczego nie osiągną wtedy dzieci ich obwiniają a nie Was. Ale świat działa inaczej i wasze prawa pracownicze są NICZYM wobec waszego prawa własności, podstawy wszytkich praw.

Po drugie życie Rumunki uratować może tylko ona sama, bo nie zrobi tego za nią żaden FAŁSZYWY PAN OPIEKUN, który tylko czeka, żeby ta uległa jego dominacji.

Moj model daje jej szansę pojęcia społeczeństwa i osobistego rozwoju, które doprowadza ja do niezależności od FAŁSZYWYCH PANÓW OPIEKUNÓW. Nie będzie już musiała iść po łaskę do Pana Szarleya, tylko sama we własnym zakresie zapewni sobie to co potrzebuje.

W moim modelu stosunków społecznych prawa pracownicze nie istnieją, podobnie jak prawo do emerytury. W zamian za to, jawna księga opodatkowanej na rzecz najemnych roboli własności zdejmuje z nich DOMINACJE FLASZYWEGO PANA OPIEKUNA, który wspolczesnie wykorzystując prawo wymuszenia uznania jego utajnionej i nieopodatkowanej własności czyni z nich swoje ludzkie zasoby.

Coś za coś.
Wolność za odpowiedzialność.
Brak "opieki" za uwolnienie od "opiekuna".
21-05-2020 20:38 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>W moim modelu stosunków społecznych prawa pracownicze nie istnieją, podobnie jak prawo do emerytury.

... i dlatego tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy zapisują do hamerciulizmu

Przecież dla "robola" bez mienia ważniejsze jest WIEDZIEĆ kto jest właścicielem VW niż
8-godzinny dnia pracy
prawo do urlopów
prawo do chorobowych ubezpieczeń
prawo do emerytury
prawo do płacenia na twój Kindergeld

Tłuuuuuuuuuuumuyyyyyyyyyyyyyyyy

Dlaczego Haerlik - Konopka nie pracuje w małym sklepiku w Lądku, w którym wie kto jest właścicielem?
Dlaczego Haerlik - Konopka nie mieszka w najmowanej kawalerce, w której wie kto jest właścicielem ?

Zapomniałem!!!
Hamerlik - Konopka odpowiada na każde pytanie



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-05-2020 22:05 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>W moim modelu stosunków społecznych prawa pracownicze nie istnieją, podobnie jak prawo do emerytury.
>... i dlatego tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy zapisują do hamerciulizmu

W moim modelu jest dochód podatkowy dla każdego użytkownika księgi kapitału bez mienia, niezależnie do tego czy jest młody czy stary.
Wszystko ponad dochód podstawowy, każdy musi zapewnić sobie sam na swój własny sposob.

Ty zapewniłeś sobie nieopodatkowana własność teraz oczekujesz wyświadczenia emerytury przez innych. Cała masa ludzi nie ma nic przez całe życie i również na starość. Przez całe życie będąc popychadlami innych ludzi. Dla nich to powinno być interesujące, pod warunkiem, że wyzwolą się spod waszej manipulacji i przestaną wierzyć, że jesteście ich dobrodziejami.

>Przecież dla "robola" bez mienia ważniejsze jest WIEDZIEĆ kto jest właścicielem VW

Kto jest twoim Panem, kto za a Ciebie decyduje, do czego on zmierza to fundamentalna wiedza, która powinien posiadać każdy na świecie człowiek.

Nie ma nic gorszego niż podlegać tajnej władzy, która jest tym samym od wszelkiej odpowiedzialnosci zwolniona.
Widać to czasem na podstawie stosunku pracodawcy do pracownika, który dobro i rozwój pracownika ma za NIC! Dla niego to tylko ludzki zasób, który jeśli nie ten to zaczerpnie z innego. Koszmar do jak przedmiotowego stosunku człowieka do człowieka doprowadziliście. Pawiany takich stosunków nie powstydziłyby się.

niż
>8-godzinny dnia pracy
>prawo do urlopów
>prawo do chorobowych ubezpieczeń
>prawo do emerytury
>prawo do płacenia na twój Kindergeld
>Tłuuuuuuuuuuumuyyyyyyyyyyyyyyyy

Wielu ludzi zostało wychowanych w kulturze "opieki" "opiekuna". Nie wyobrażają sobie, że nagle mieliby o sobie decydować i za własne wybory odpowiadac. Tego trzeba wpierw "podopiecznych" nauczyć, żeby mogli mieć wasze prawa pracownicze i łaskę pańską w dupie.

8h dzień pracy?
Tzn, że jakiś pracodawca mógłby zadać 16h jak mój poprzedni i szkodę pracownika mieć w dupie?
Nie dosc, że potwór to jeszcze głupi. Zniszczyć człowieka, który dla Ciebie pracuje? Kto takich ludzi dopuszcza do władzy?
Aaaaa dziadostwo, które miało nawiedzenie przez swojego podlego Boga, który żąda, żeby własność była utajniona i nieopodaktowna?
Nie ma to jak dominować i wyzyskiwać a potem jeszcze ochraniać słabych przed dominacja i wyzyskiem. To jak bandyta / ochroniarz przed bandytami w jednym.

>Dlaczego Haerlik - Konopka nie pracuje w małym sklepiku w Lądku, w którym wie kto jest właścicielem?

Są już tylko sieciowe.

>Dlaczego Haerlik - Konopka nie mieszka w najmowanej kawalerce, w której wie kto jest właścicielem ?

W Berlinie na jedną oferta zgłasza się 100 chętnych. Nie masz dobrej, kilkuletniej umowy na dowód, że poradzisz płacić albo ktoś się dowie, że masz dzieci to zapomnij. Po co komuś kłopoty. On chce kasy za posiadanie a nie problemy.

>Zapomniałem!!!
>Hamerlik - Konopka odpowiada na każde pytanie

To nie są pytania.
To są oskarżenia.
szarley (54913 punktów)
>>>W moim modelu stosunków społecznych prawa pracownicze nie istnieją, podobnie jak prawo do emerytury.
>>... i dlatego tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy zapisują do hamerciulizmu
>W moim modelu jest dochód podatkowy dla każdego użytkownika księgi kapitału bez mienia, niezależnie do tego czy jest młody czy stary.

A kto finansuje urząd, który ocenia kto powinien dostać ten dochód z podatków? Czy jak robotnik ma 20 letniego opla to jeszcze jest "robolem bez mienia" czy już kapitalistą? A co jak ma rower?

>Wszystko ponad dochód podstawowy, każdy musi zapewnić sobie sam na swój własny sposob.
Ile będzie tego dochodu?
Przeprowadź jakiekolwiek symulacje!

>Ty zapewniłeś sobie nieopodatkowana własność teraz oczekujesz wyświadczenia emerytury przez innych.
Ja ZAROBIŁEM PRACĄ na tę własność. Od tej pracy płaciłem podatki, budując płaciłem VAT, a teraz od domu i sadu też podatki płacę. Uchwalane legalnie przez demokratycznie wybraną Radę gminy. Spróbuj to zrozumieć
Dostaniesz emeryturę. Obfitą, bo niemiecką

>>Przecież dla "robola" bez mienia ważniejsze jest WIEDZIEĆ kto jest właścicielem VW
>Kto jest twoim Panem,
Nikt nie jest panem. To twoja imaginacja

>kto za a Ciebie decyduje,
Nikt za mnie nie decyduje. Jeśli pracuję na etacie, (a pracowałem) to ktoś organizuje mi pracę a nie dominuje. Skończ jarać. Wychodzisz z fabryki i jej właściciel nie ma żadnych praw do ciebie. Idziesz do swojego domu i decydujesz za siebie.
Niemniej pracować musisz na chleb, czyli musisz robić rzeczy dla innych przydatne

>do czego on zmierza to fundamentalna wiedza, która powinien posiadać każdy na świecie człowiek.
Przykład krów - ucieczka

>Nie ma nic gorszego niż podlegać tajnej władzy, która jest tym samym od wszelkiej odpowiedzialnosci zwolniona.
To się obudź

>Widać to czasem na podstawie stosunku pracodawcy do pracownika, który dobro i rozwój pracownika ma za NIC!
W Berlinie? Obudź się.

>>8-godzinny dnia pracy
>>prawo do urlopów
>>prawo do chorobowych ubezpieczeń
>>prawo do emerytury
>>prawo do płacenia na twój Kindergeld
>>Tłuuuuuuuuuuumuyyyyyyyyyyyyyyyy
>Wielu ludzi zostało wychowanych w kulturze "opieki" "opiekuna".
Chcesz odebrać pracownikom podstawowe prawa. Nowomowa tego nie zmienia

>8h dzień pracy?
>Tzn, że jakiś pracodawca mógłby zadać 16h jak mój poprzedni i szkodę pracownika mieć w dupie?

Pozwij go a wygrasz sprawę. Zapłaci ci odszkodowanie

>Nie dosc, że potwór to jeszcze głupi.
>Zniszczyć człowieka, który dla Ciebie pracuje? Kto takich ludzi dopuszcza do władzy?
Poważne oskarżenie, jak zwykle wyssane z gówna.
Tysiące ludzi dla mnie pracują, dla ciebie też. Pieką nam chleb, dowożą go do sklepów, szyją nam ubrania, leczą nam zęby. Płacimy im za to. Dla tysięcy ludzi ja pracuję. Korzystają z mojej pracy i płacą mi za nią.

Ja nie twierdzę, że nie ma wyzysku, twierdzę, że to, co ty proponujesz to byłby koszmarny megawyzysk
Dowód: Tłumy "roboli bez mienia" idących za Hamerlikiem

>>Dlaczego Hamerlik - Konopka nie pracuje w małym sklepiku w Lądku, w którym wie kto jest właścicielem?
>Są już tylko sieciowe.
Merida przy Kłodzkiej to jest sieciówka?
Czwartoś przy Ogrodowej to jest sieciówka?
Marcela w Rynku to jest sieciówka?
Browarek Booze shop przy Słodowej to jest sieciówka?
Komis Talary przy Zdrojowej to jest sieciówka?
Mroczkowski przy Kłodzkiej to jest sieciówka?

Wystarczyły 3 minuty, żeby obalić twoje brednie najarańca
WYTRZEŹWIEJ
Znów walnąłeś głową w asfalt i wymyślasz rzeczywistość

>>Dlaczego Haerlik - Konopka nie mieszka w najmowanej kawalerce, w której wie kto jest właścicielem ?
>W Berlinie na jedną oferta zgłasza się 100 chętnych.
A kto ci karze mieszkać w Berlinie!!
Za luksusy się płaci!

>>Zapomniałem!!!
>>Hamerlik - Konopka odpowiada na każde pytanie
>To nie są pytania.
>To są oskarżenia.
Są też pytania i zawsze ta sama odpowiedź - ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-05-2020 08:27 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>8h dzień pracy?
>>Tzn, że jakiś pracodawca mógłby zadać 16h jak mój poprzedni i szkodę pracownika mieć w dupie?
>Pozwij go a wygrasz sprawę. Zapłaci ci odszkodowanie

Propagandowe kłamstwo!
Brednia!

Bogatych nie obowiązuje, żadne prawo.
Prawo jest tylko dla biednych.

Kto bogatemu zabroni!
Ty?

Zapewniałeś, że moją sprawę zgłosisz do inspekcji pracy natychmiast po tym jak ujawnię nazwę pracodawcy. Ujawniłem. Niczego nie zgłosiłeś. Kłamałeś.

Cały wasz system społeczny stoi na kłamstwie.
Cały wasz system społeczny stoi na braku szacunku dla drugiego człowieka.
Narcystyczne dziadostwo, które wszystko co potrafi, to garnąć tylko do siebie.

Tfuuuu dziadostwo!
22-05-2020 09:57 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Uciekłeś od pytań i argumentów

Kto finansuje urząd, który ocenia kto powinien dostać ten dochód z podatków? Czy jak robotnik ma 20 letniego opla to jeszcze jest "robolem bez mienia" czy już kapitalistą? A co jak ma rower?

Kim wg ciebie jest pracownik spółdzielni pracy?

W twoim świecie spółdzielni nie będzie, a część robót przy budowie mojego domu robili murarze pracujący w spółdzielni. Pracowali DLA SIEBIE nie dla żadnego pana, ale ty oczywiście masz argument, że nie istnieli

>Wszystko ponad dochód podstawowy, każdy musi zapewnić sobie sam na swój własny sposob.
Ile będzie tego dochodu?
Przeprowadź jakiekolwiek symulacje!

>do czego on zmierza to fundamentalna wiedza, która powinien posiadać każdy na świecie człowiek.
Przykład krów - ucieczka

>>8-godzinny dnia pracy
>>prawo do urlopów
>>prawo do chorobowych ubezpieczeń
>>prawo do emerytury
>>prawo do płacenia na twój Kindergeld
>>Tłuuuuuuuuuuumuyyyyyyyyyyyyyyyy
>Wielu ludzi zostało wychowanych w kulturze "opieki" "opiekuna".
Chcesz odebrać pracownikom podstawowe prawa. Nowomowa tego nie zmienia

>>Dlaczego Hamerlik - Konopka nie pracuje w małym sklepiku w Lądku, w którym wie kto jest właścicielem?
>Są już tylko sieciowe.
Merida przy Kłodzkiej to jest sieciówka?
Czwartoś przy Ogrodowej to jest sieciówka?
Marcela w Rynku to jest sieciówka?
Browarek Booze shop przy Słodowej to jest sieciówka?
Komis Talary przy Zdrojowej to jest sieciówka?
Mroczkowski przy Kłodzkiej to jest sieciówka?

Czekam na odpowiedź, sam sprowokowałeś to pytanie

Wystarczyły 3 minuty, żeby obalić twoje brednie najarańca
WYTRZEŹWIEJ
Znów walnąłeś głową w asfalt i wymyślasz rzeczywistość

>>>8h dzień pracy?
>>>Tzn, że jakiś pracodawca mógłby zadać 16h jak mój poprzedni i szkodę pracownika mieć w dupie?
>>Pozwij go a wygrasz sprawę. Zapłaci ci odszkodowanie
>Propagandowe kłamstwo!
>Brednia!
>Bogatych nie obowiązuje, żadne prawo.
>Prawo jest tylko dla biednych.
>Kto bogatemu zabroni!
>Ty?
Sąd. Mieszkasz w BERLINIE!
Skończ jarać to gówno

>Zapewniałeś, że moją sprawę zgłosisz do inspekcji pracy natychmiast po tym jak ujawnię nazwę pracodawcy. Ujawniłem. Niczego nie zgłosiłeś. Kłamałeś.
Nie zgłosiłem, bo konfabulowałeś. Gdybym zgłosił, ty byś się wyparł a ja zapłaciłbym karę
Ty nie zgłosiłeś, bo albo
- konfabulowałeś
albo
- współuczetniczyłeś w podatkowym oszustwie
albo
- jesteś posraną łajzą


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-05-2020 17:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Kucharka wyceni garnki innej kucharki w nadziei, że ta druga je po tej cenie odstąpi.

A nie może kupić ich w sklepie?

>Wulkanizator wyceni drugiemu wulkanizatorowi maszynę do zakładania i zdejmowania opon.

A nie lepiej zamówić w fabryce

>Właściciel huty wyceni piec hutniczy innego właściciela
... i zatrudni "roboli" do obsługi

>Moj model nie zrównuje kucharek z właścicielami hut, samolotów, dróg czy super szybkich komputerów.

Paczpan, a dziś kucharka ma jednakie prawa z właścicielem huty

>Tworze model umiarkowanej hierarchii ale hierarchii.
Kłamiesz. Już ci to udowodniłem

>Wlasciciel fabryki w moim modelu w żadnym stopniu nie zostaje zrównany z magazynierem jednego z magazynów, którymi właściciel fabryki zarządza.
Czyli "robol" nadal zostanie "robolem" a co gorsza dzieci "robola" zostaną "robolami"

>W gruncie rzeczy postuluje ten model co obecnie,
tylko z pięścią zamiast prawa

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Czy ludzie przestaną się rozwodzić i zostawiać swoje dzieci? Czy przestaną być zazdrośni głupi infantylni zaborczy toksyczni?
>>Przede wszystkim zaczną lepiej rozumieć strukturę społeczną w jakiej uczestniczą.
>czyli przestaną czy nie? Nie pytam co będą rozumieli. Nie rozumiesz?

Tlumaczylem Ci, każdy człowiek ma w sobie potwora i super bohatera, od czynników zewnętrznych zależy, która postać się w nim uruchomi.

Moj model ma tłumić potworność ludzi i uruchamiać w nich to co lepsze.

>Dostanie to na konto jego portfela a ty dalej będziesz się głowił jak to możliwe.

Może i się dostanie ale mogę czynić założeń na podstawie niewyjasnialnych cudów.
Na razie przyjąłem założenie, że właściciel pozbawiony nad nim wszelkiej społecznej kontroli deprawuje się, ulega perwersji i zaczyna innych traktować jak swoje świnie, sądząc, że wystarczy im 0,5m2 powierzchni życiowej i że można wyzyskiwać ich ciała wg upodobania, bo każdy ma to co mu się należy.
Jakiś mały diler narkotykowy, który jest ponoć bogaty, choć niczego nie ma, w obliczu problemu wyzysku człowieka przez człowieka jest dosłownie NICZYM! Jakby nie było żadnego z nim problemu.

Nauczylem się już, że dla obrony chorego systemu stosunków społecznych, który sprzyja pewnej klasie ludzi kosztem innej klasy ludzi. próbuje się odwrocic uwagę od tego co istotne, przyciągając uwagę do nieistotnych bzdur, zwalając winę na ludzi małych, słabych, nieistotnych.
Ty właśnie to robisz.
Mowisz mi o jakimś dilerze milionerze, który nie ma milionow, w ogóle nic nie ma i pytasz jak rozwiąże problem tego, że ten dostanie podatek od twojego domu.

Nie rozwiąże tego problemu, bo ten problem to jakiś bzdura cholerna, to absurd.
Mienie nie może być wyjawione, wzajemnie wycenienione i nie można określić automatycznego podatku na właścicieli na rzecz pracowników najemnych bez własności, przez jakiegoś dilera milionera bez mienia, który nie istnieje i którego istnienie jest bzdura?
Bzdura to BZDURA!
Nie wciągaj mnie w rozwiązywanie bzdur dla zamydlenia wszytkim oczu.
21-05-2020 15:11 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Skoro podatek dostają tylko Ci co nic nie mają jak bogaty diler ma go dostać?

Ależ to proste.
Diler zarejestruje swoje aktywa w takiej księdze, w której naliczą mu najniższy podatek.
Albo zgoła nie zarejestruje nigdzie.
Jak Pablo Eskobar, będzie miał swoje bojówki i właściciele twojej księgi mu skoczą, jak będą chcieli coś jego (niezarejestrowanego u nich) sobie przyswoić.

Natomiast będzie handlował wśród twoich członków księgi aż huczy (prócz zapłaty za towar jeszcze będzie kasował od nich podatek dla niewłaściciela), nawet twoje godzinki będzie trzymał oficjalnie na kontach twojego systemu, poprzez np. podstawionych ludzi (komu jak komu, ale tobie mechanizmu tłumaczyć nie muszę)
Zabronisz mu? Czym? Bojówką człowieka, który od 10 lat zachęcił do stanięcia u swojego boku rzeszę ludzi w liczbie zero?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zdiluje czy nie może być "rentierem" a dodatek od najemnego robola przysługuje mu jak psu buda razem ze swoim consigliere

Zupełnie nie wyjaśniłeś jak jakiś człowiek ma sobie poradzić z produkcją i dystrybucja narkotyków nie posiadajac niczego. Jak ma to osiągnąć?

Dlaczego inni ludzie domyślając działalności dilera narkotyków na podstawie przeglądu jego jawnego konta w księdze kapitału chcą użyczyć mu własności, zwalniając go z opłaty podatku, który sami płacą? Chcą zasłużyć na wykreślenie z księgi kapitału i stracić wszystko co mają?

Czy Ci ludzie uzyczajacy dilerowi narkotykow swojej własności, do produkcji i dystrybucji narkotyków, poniżej kosztu podatku jaki sami odprowadzaja, czy to idioci?

Dlaczego ktokolwiek miałby zrobić coś podobnego?
Oddac dilerowi swoją własność za nic, żeby diler był rentierem podatkowym?
To byłoby szaleństwo. Czy rozmawiamy o tym co się wydarzy kiedy ludzie zwariują, żeby robić podobne rzeczy?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dlaczego inni ludzie domyślając działalności dilera narkotyków
> na podstawie przeglądu jego jawnego konta w księdze kapitału chcą
> użyczyć mu własności, zwalniając go z opłaty podatku, który
> sami płacą? Chcą zasłużyć na wykreślenie z księgi kapitału i
> stracić wszystko co mają?

Przeciwnie. Nie chcą stracić na jego poczet tego, co jeszcze mają (włącznie z życiem).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-05-2020 00:39 
 Ocena 1 na 1
witamziomy (536 punktów)
>>>Czy kapitał oznacza hierarchię jednostek?
>>Co rozumiesz pod pojęciem kapitał?
>Wytłumaczę ci bo siedzę już w tym lata.
>Możesz mieć tonę narkotyków i dilować tym mając z tego gruby hajs. Z tego hajsu możesz mieć samolot i ekstra furki.
>Możesz mieć własny mały domek na działce osiem ar i robić jako kierowca.
>Wg. Hamerlika-Konopki w hierarchii wyżej stoi właściciel domku na działce 8ar jeśli tylko diler będzie wynajmował hacjende na 100 hektarowej posiadłości.

Rozumiem, że tym przykładem chcesz ukazać trywialność wyżej stawianej tezy, nie urażając przy tym Pana Hemerlika.

Dla mnie obydwie osoby są na tym samym poziomie "hierarchii". Chyba, że Pan diler przynależy do pewnej zorganizowanej grupy p... i ma wujka z wąsami pociągającego za odpowiednie sznureczki, dzięki, którym Pan diler niepostrzeżenie umyka sprzed oczu wielkiego brata.
Ten sam wujek, lub jego koledzy mogli by również pod pretekstem reprywatyzacji zająć lub wymusić sprzedaż po okazyjnej dla nich cenie, domku- kamienicy od Pana kierowcy i stworzyć z tej "posiadłości" nową miejscówkę dla Pana dilera.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365