Racjonalista - Strona głównaDo treści
Drugi dzień w raju Hamerlika

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
14-12-2020 17:44szarley (54911 punktów)Drugi dzień w raju Hamerlika
Ocena 7 na 9
Huraaaaaa!
Dowiedzieliśmy się wszyscy na kopalni do kogo ta kopalnia należy i zrobiliśmy rewolucję
Wyd.piliśmy krwiopijcę, który jedyne co zrobił to założył skrzynkę na Bahamach i teraz kopalnia jest podzielona na małe kawałeczki, z których każdy ma swojego właściciela

Każdy pracownik jest właścicielem swojego miejsca pracy
Niech żyje Krystian Hamerlik - Konopka - autor nowego społecznego ładu!

Wstałem jak zwykle do roboty przy swoim kombajnie, sprawdziłem ile muszę zapłacić za licencję za czynność obsługi kombajnu i ile podatku muszę zapłacić. Na szczęście stać mnie. W cechowni mały tłumek, właściciel szybu nie poradzi się dogadać z właścicielem szoli o opłatę za korzystanie z szybu. Siedzimy godzinę mrukliwi, bo roboty nie ma, ktoś wyjął szkacioki i gramy. Wreszcie dogadali się, ale sygnalista siedzi przy sąsiednim stole, ma grand z 4, więc nie ma zjazdu dopóki nie skończy. Przecież podły ustrój panów się skończył i teraz każdy pracuje kiedy chce i ile chce. Wreszcie wsiadamy do szoli zjeżdżamy na 630. Na dole okazuje się, że maszynista kolejki nie przyszedł do roboty, bo woli spać dłużej z młodą żoną. Walimy przekopem z buta, polecając kolegom z nocki, żeby maszyniście dla lepszej współpracy obili ryja. Po godzinie jesteśmy na miejscu. Na szczęście maszyna stoi, przecie moja. Zarejestrowana. Ale w nocy ktoś nią pracował! I co mu zrobię? Stróża na noc postawię? Fakt bezrobotnych policjantów pono moc, ale każdy się już jako ochroniarz zatrudnił lub w bojówkach.

Duszno coś, okazało się że wentylacyjny szyb nie pracuje, bo maszynista nie opłacił podatku od szybu i trwa licytacja szybu. Metaniarz niestety też nie przyszedł, bo licencja mu wygasła a cena nowej to 500 godzinek. Jak tu bez metaniarza? No jakoś spróbujemy. Właściciel taśmociągu użala się, że musi dostać więcej za obsługę, bo ja mam dom a on nie, więc mu się należy. Przecież dostanie z podatku od właścicieli, więc zbuduje w rok bez kredytu. Niech mi nie fika bo wycenię jego taśmociąg i będzie musiał go sprzedać. Fika, wracamy z buta pod szyb, wyjeżdżamy na powierzchnię, żeby zarejestrować transakcję w Wielkiej Rozproszonej Księdze Kapitału. Teraz taśmociąg jest mój, wracamy na dół, na szczęście maszynista już jest, trochę ma oko podbite, ale to pewnie żona lubi taki poranny seks. Taśmociąg jest mój, ale nie dam rady obsłużyć obu maszyn naraz, na szczęście metaniarz nie ma pracy będzie na taśmociągu. Pod ziemią Hamerpolizei nie zauważy że bez licencji pracuje. Jedziemy! Po dwóch godzinach okazuje się że właściciel skipu nie chce zapłacić tyle ile żąda właściciel szybu, więc podszybie jest zawalone węglem i trzeba stać. Umowy rano zawarte nie obowiązują, a do tego na podszybiu zrobiła się haja, bo okazało się że sygnalista ożenił się z właścicielką hotelu i teraz jest najbogatszym w załodze. No to trzeba mu obniżyć płatność za dzwonienie, przecież po to jest hamerlikańska jawność. Obniżamy, ale.. dzwonek jest jego i tylko on ma licencję na dzwonienie. Co tu robić. Pod ziemią internetu nie ma, licencji nikt z nas kupić nie zdoła. Po drabinach 630 metrów? Cóż mus to mus, wieczorem będę w domu.

Ile zarobiłem? Nic. Tyle, że trochę węgla w kieszeniach wyniosłem, aleć przecie kombajn jest mój. Chętnie użyczyłbym go pracownikowi na drugowej i nocce, ale jak to bez opłaty? A płacić nie chcą. Mówią że wolą wyjechać do Ostrawy, tam jest kopalnia w której sztygar w cechowni robotą dzieli i robota jest. Co prawda podatek od dochodu trzeba płacić i od piwa, ale aby jest z czego, bo i na podatek i na piwo starczy

Pech jeszcze w tym, że trzeba do domu wrócić, a teraz kiedy każdy autobus ma swojego właściciela, to w nocy nikt już nie jeździ bo się nie werci. Wszyscy jeżdżą tylko w dzień. Zupełnie jak busiki do Łysej Polany. Kiedyś był rozkład jazdy

Jutro do roboty. A co jak nie wywietrzyli, nie pomierzyli, nie sprawdzili metanu?
Przecież teraz każdy sam sobie....
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

uxbridge (5980 punktów)
Perełka.
14-12-2020 19:59 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Perełka.
Skorzystałem z Twojej rady, założyć nowy wątek i liczyć na odzew.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> A co jak nie wywietrzyli, nie pomierzyli, nie sprawdzili metanu?
> Przecież teraz każdy sam sobie....

Zrobili to. Jawność wszystkiego zesłała na nich światłość, mądrość i umiejętność antycypacji wszelkich konsekwencji na 100 lat do przodu.
Cud!!
Tylko zaraz. Moment. Skoro w pierwotnych społeczeństwach wszystko było jawne, to czemu nie znano koła, penicyliny ani jak wykopać węgiel głębiej, niż na 5 m w dół?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
15-12-2020 10:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> A co jak nie wywietrzyli, nie pomierzyli, nie sprawdzili metanu?
>> Przecież teraz każdy sam sobie....
>Zrobili to. Jawność wszystkiego zesłała na nich światłość, mądrość i umiejętność antycypacji wszelkich konsekwencji na 100 lat do przodu.
>Cud!!

Przez ten cud, to teraz mój kombajn całą noc pracował, a ja nawet wiem, kto na nim zarabiał! Ja podatki płacę, za licencję płacę, a jakiś pasożyt sobie korzysta. Dzisiaj zostaję na noc w kopalni pilnować, szczęście to wielkie. Niech żyje autor idei


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2020 13:44 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Przez ten cud, to teraz mój kombajn całą noc pracował

Pożyczyłeś komuś? Za ile?
Czy może ktoś sobie bez zgody użył zostawiając napis "Tu byłem i bez zgody używałem mimo zapisów w księdze. Co mi zrobisz jak mnie złapiesz? H".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
15-12-2020 13:47 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Przez ten cud, to teraz mój kombajn całą noc pracował
>Pożyczyłeś komuś? Za ile?
Sam sobie skorzystał, łajdak jeden oszust pasożyt!
I co mu zrobię?
Ale następną noc przypilnuję!! Nic, że pół załogi na dół po darmo zjedzie, bo przecie jak ściana stoi to wózki, taśmy, skip....
Cena węgla pójdzie w górę, odbiję sobie

>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

No to idę spać


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2020 15:18 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Cena węgla pójdzie w górę, odbiję sobie

Zależy na kim.
Większy cwaniak w akcie dobrej woli tak wyceni twoje fanty, że będziesz musiał sprzedać.
Jak nie masz innego pomysłu na życie z gotówką (godzinkami) w ręku niż kopanie, z torbami pójdziesz.. chyba że cwaniakowi cenę węgla dasz po kosztach. Albo nawet tyci tyci.

> No to idę spać

Czynność ową z oczami otwartymi i umysłem czujnym uprawiać radzę. Nie znamy dnia ani godziny, co kto wyceni i po co.
Wszak ktoś może społeczenstwo przekonać o wiekszej tutaj pożyteczności portu dla statkow dalekomorskich, niż kopalnia. I co z tego, że docelowo powstanie fabryka butaprenu. Intermauci nie raz, nie dwa nie wiedzieli za czym głosują tysiące kilomatrów dalej..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
15-12-2020 17:42 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>> Cena węgla pójdzie w górę, odbiję sobie
>Zależy na kim.
>Większy cwaniak w akcie dobrej woli tak wyceni twoje fanty, że będziesz musiał sprzedać.

Ciiii, nie mów nikomu
Sprzedać mogę, ale na przekopie zepsułem metanometr. Cały czas wyje jak wściekły, więc nikt tam nie podejdzie, tylko ja wiem, że wyłącza się go na... pilota, który mam w kieszeni.

Metaniarz nie pracuje. Żądał od każdego wyrobiska innej kwoty za pomiary, bo wg jego Hamer-Guru cena powinna zależeć od stanu powiadania, więc teraz zamiast zjeżdżać na dół siedzi w biurze i ślepi w Wielką Rozproszoną Księgę i wycenia wrotki sąsiadom. Owszem nie zarabia, ale za to wie ile kto ma.
HamerGuru obiecał mu medal, bo zgłosił, że jego sąsiad ma niezarejestrowaną w Księdze krajzegę i dwie gęsi w zamrażarce

>Czynność ową z oczami otwartymi i umysłem czujnym uprawiać radzę. Nie znamy dnia ani godziny, co kto wyceni i po co.
I tu jest pech, pod ziemią nie mam wglądu w Księgę, na szczęście żona ślepi z teściową na zmiany. Problem się zacznie jak mi teściową wycenią jako zasób

>Wszak ktoś może społeczenstwo przekonać o wiekszej tutaj pożyteczności portu dla statkow dalekomorskich, niż kopalnia.
Nie boję się zanim kanał z Triestu do Wodzisławia pociągną, to zapłacą takie podatki, że zaleją... się łzami

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2020 08:49 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czynność ową z oczami otwartymi i umysłem czujnym uprawiać
> radzę. Nie znamy dnia ani godziny, co kto wyceni i po co.
> I tu jest pech, pod ziemią nie mam wglądu w Księgę,

Tablet w Ex + Routery WiFi Ex na każdym rogu korytarza komuś postawić radziłbym.
Tylko znów problem: właściciel tych sprzętów uzależni ich używanie od wysokości myta. Im kto bogatszy, tym myto większe.
Tylko co się stanie, gdy na powierzchni zacznie się poważna licytacja twoich zasobów, a ty "chwilowo / przypadkowo" zostaniesz odcięty, gdyż nie opłaciłeś dostępu w 25636 sekudzie użytkowania ale przeskoczyłeś od razu do 25637? Nie chcę nawet myśleć.

Może przecież być tak, że sprawa się skomplikuje: ludzie namęczą się żeby ci wylicytowac kompletny dom, a tu na krok przd kliknięciem "Kup teraz".. część zasobu zostanie sprzedana komuś innemu, bo wydałeś trochę kasy na router, straciłeś ciutkę płynność i system sam sprzedał drzwi wejściowe od domu.

Zjeżdżakjac do kopalni byłeś właścicielem swojego domu.
Wyjeżając - masz dwóch obcych ci właścicieli i gotówkę w ręku. A ceny domów drożeją.

Nie. Wróć. Przeciez jawność kapitału i głosowań wyruguje twarde zakusy administratura sprzętu* informatycznego.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

PS * czysty przypadek, że kupiec domu bez drzwi i ów administrator, to jedna i ta sama osoba.
16-12-2020 08:52 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> na szczęście żona ślepi z teściową na zmiany. Problem się
> zacznie jak mi teściową wycenią jako zasób


Kolejny pomysł na zarobek: ubezpieczenie od wyceny człeka jako zasób.
Nikt prawie nic sensownego nie robi, a biznes się kręci. To ci dopiero system..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
15-12-2020 10:42 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Skoro w pierwotnych społeczeństwach wszystko było jawne, to czemu nie znano koła
Bo nie istniało.

cr
15-12-2020 11:33 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Skoro w pierwotnych społeczeństwach wszystko było jawne, to czemu nie znano koła
>Bo nie istniało.
bo nie było potrzebne (potrzeba matką wynalazków) na całym świecie żyło tyle ludzi co w Łodzi, chodzili po ścieżkach wydeptanych przez zwierzęta. Dopiero udomowienie nas (rolnictwo) wymusiło koło
15-12-2020 12:19 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Skoro w pierwotnych społeczeństwach wszystko było jawne, to czemu nie znano koła
>>Bo nie istniało.
> bo nie było potrzebne
A teraz jest niezbędne, bo robi kolosalną kasę z mandatów za prędkość.

>chodzili po ścieżkach wydeptanych przez zwierzęta
Pewnie, co będą rajskie trawniki deptać.

cr
15-12-2020 13:48 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> na całym świecie żyło tyle ludzi co w Łodzi

Znacznie mniej: od kilku do kilkudziesięciu tysięcy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
15-12-2020 13:39 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bo nie istniało.

Hm. Sądzisz, że księżyc czy słońce miały podówczas kształt kwadratu?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> Bo nie istniało.
>Hm. Sądzisz, że księżyc czy słońce miały podówczas kształt kwadratu?
Bo Ty twierdziłeś, że nie znano kształtu Słońca czy Księżycka naszego?


cr
15-12-2020 13:50 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Nie uważasz.
Napisałem, że nie znano koła. Kształt znano.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
15-12-2020 15:31 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Bo Ty twierdziłeś, że nie znano kształtu Słońca czy Księżycka naszego?
>Nie uważasz.
Odpowiedz na pytanie zamiast robić uwagi ad personam.

>Napisałem, że nie znano koła.
A ja Ci wyjaśniłam dlaczego.

>Kształt znano.
Więc po co w dyskusji o nieznanym kole piszesz o znanym kształcie koła?

cr
16-12-2020 08:56 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Więc po co w dyskusji o nieznanym kole piszesz o znanym kształcie koła?

Odtajnię ową wiedzę tajemną, ale za kilka dni.
Może wcześniej sama wpadniesz.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> Więc po co w dyskusji o nieznanym kole piszesz o znanym kształcie koła?
>Odtajnię ową wiedzę tajemną, ale za kilka dni.
>Może wcześniej sama wpadniesz.
Obiecuję, że nie wpadnę, więc czym prędzej zafunduj sobie ten swój 'fan z mojej głupoty'.


cr
16-12-2020 12:38 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Z twojej?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Z twojej?
A czyją słabą kumację tu założyłeś?

cr
18-12-2020 11:04 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Oczywiście Twój nieco wolniejszy zatryb.
Sądzę jednak, że do głupoty mu daleko.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Oczywiście Twój nieco wolniejszy zatryb.
Więc o co tutaj to Twoje zdziwko?

cr
21-12-2020 11:03 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
O użycie słowa-dysonansu, które skomentowałem tutaj:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,831717#w831946

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>O użycie słowa-dysonansu, które skomentowałem tutaj:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,831717#w831946
Niby jakie słowo jest skomentowane w treści "Oczywiście Twój nieco wolniejszy zatryb. Sądzę jednak, że do głupoty mu daleko. "

cr
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Pomyśl. To słowo jest w Twoim cytacie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Pomyśl. To słowo jest w Twoim cytacie.
Nie dałeś wskazania, więc pytam, skoro pytany robisz unik, znaczy, że sam nie wiesz.

cr
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nie dałeś wskazania, więc pytam, skoro pytany robisz unik, znaczy, że sam nie wiesz.

Dam więc nie tyle wskazanie, co zawężenie. Jest w "Sądzę, że do głupoty mu daleko".
Gdybym wskazał konkretnie, nie uruchomiłbym w tobie ciekawości, ni wytężenia.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie dałeś wskazania, więc pytam, skoro pytany robisz unik, znaczy, że sam nie wiesz.
>Dam więc nie tyle wskazanie, co zawężenie.
Czyli nie wiesz.

cr
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Bynajmniej.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
16-12-2020 09:00 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Napisałem, że nie znano koła.
>A ja Ci wyjaśniłam dlaczego.

A ja wcześniej przypuściłem, że jawność wszystkiego zsyła światłość, mądrość i umiejętność antycypacji wszelkich konsekwencji na 100 lat do przodu.
Gdyby było to prawdą, powinni w mig odkryć koło z kształtu koła.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>przypuściłem, że jawność wszystkiego zsyła światłość, mądrość i umiejętność antycypacji wszelkich konsekwencji na 100 lat do przodu. [...] powinni w mig odkryć koło
Nie 'w mig' zatem, a rzeczone sto lat wcześniej, co w ramach Twojego założenia stać się musiało; z czego wnosisz, że nie?

cr
16-12-2020 12:40 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> w ramach Twojego założenia stać się musiało;

Przypuszczenia.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> w ramach Twojego założenia stać się musiało;
>Przypuszczenia.
Więc sobie tu zamień i odpowiedz na postawione pytanie.


cr
21-12-2020 11:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Sobie odpowiedziałem


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Sobie odpowiedziałem
I tym sposobem nasza dyskusja o kole nabrała stosownego kształtu.

cr
szarley (54911 punktów)
No i jeden problem został rozwiązany

Mogę spokojnie wracać z pracy o której chcę. Na Herthastr w Berlinie stał samochód, sprawdziłem, jest w wielkiej rozproszonej itd. Był zamknięty, ale od czego brecha. Nowe okno się wstawi.

Samochód jest zarejestrowany w księdze na niejakiego Hamerlik - Knopke, pono gołodupca, który nie ma niczego, ale co mi z tego. Teraz ja będę tym autem jeździł do pracy, a Knopke niech podatki od niego płaci. Ale wycenię mu go na 0,000001 minutki, to może za tyle mi go sprzeda

Chyba się wdrażam w knopkizm, bo już nauczyłem się nieuznawania mienia i niepodporządkowania się cudzej władzy w cudzej własności

A jak Hamerlik zechce swoje auto odzyskać, to najpierw musi je znaleźć, a potem ... i tak mam widły

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-12-2020 23:03 
 Ocena 3 na 3
uxbridge (5980 punktów)
>A jak Hamerlik zechce swoje auto odzyskać, to najpierw musi je znaleźć, a potem ... i tak mam widły
Masz lekkie pióro i poczucie humoru. Myślałeś kiedyś o napisaniu czegoś większego?
szarley (54911 punktów)
Trzeba pociągnąć kabel z puszki do nowego gniazdka w garażu. Zamiaruję kupić 20 rowerów, żeby zaoszczędzić na 5 moplików i za to kupić Javę więc w garażu potrzebuję prądu

Za poprzedniego ustroju wziąłbym urlop i sam zrobiłbym w domu poprawki w elektryce, ale teraz w kryskonizmie urlopów nie ma, więc musiałem nająć elektryka do roboty.

Oczywiście każdy z nich od razu zażądał za godzinę pracy dwakroć tyle ile sam zarabiam, a jeden nawet trzykroć!

Zgodziłem jednego ale na koniec trzeba mu zapłacić i żeby zapłacić trzeba sprawdzić co zrobił. A tu z dołu wyjechać się nie da, znów się powadził właściciel szybu z właścicielem szoli.
Mógłbym wcale nie zapłacić elektrykowi, w końcu co mi zrobi, ale jakieś takie odruchy przedkrystkońskie jeszcze w człeku drzemią, że "Godzien jest robotnik zapłaty swojej"

Wiem! Niech przyśle zdjęcia. Sprowadziliśmy na podszybie światłowód, więc zobaczę.
No suuuuper, ściana jak nowa, gniazdko lśni, lampka obok świeci.
zapłacone panie elektryku

Wracam do domu i od razu do garażu. Niestety lampka świeci jakby słabiej...

Próbuję, wyjąć wtyczkę lampki z gniazdka i odkleja się od ściany osłona gniazdka a z lampki wysypują baterie. To łajdak. W trzy minuty tylko tarczkę gniazdka do ściany przykleił

Już ja mu napiszę opinię w necie.

Wchodzę w net i czytam że nie zapłaciłem mu za robotę!!!!
I co mu zrobię?

Haamerliku doradź co teraz!!!!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Trzeba pociągnąć kabel z puszki do nowego gniazdka w garażu. Zamiaruję kupić 20 rowerów, żeby zaoszczędzić na 5 moplików i za to kupić Javę więc w garażu potrzebuję prądu
>Za poprzedniego ustroju wziąłbym urlop i sam zrobiłbym w domu poprawki w elektryce, ale teraz w kryskonizmie urlopów nie ma, więc musiałem nająć elektryka do roboty.
>Oczywiście każdy z nich od razu zażądał za godzinę pracy dwakroć tyle ile sam zarabiam, a jeden nawet trzykroć!
>Zgodziłem jednego ale na koniec trzeba mu zapłacić i żeby zapłacić trzeba sprawdzić co zrobił. A tu z dołu wyjechać się nie da, znów się powadził właściciel szybu z właścicielem szoli.
>Mógłbym wcale nie zapłacić elektrykowi, w końcu co mi zrobi, ale jakieś takie odruchy przedkrystkońskie jeszcze w człeku drzemią, że "Godzien jest robotnik zapłaty swojej"
>Wiem! Niech przyśle zdjęcia. Sprowadziliśmy na podszybie światłowód, więc zobaczę.
>No suuuuper, ściana jak nowa, gniazdko lśni, lampka obok świeci.
>zapłacone panie elektryku
>Wracam do domu i od razu do garażu. Niestety lampka świeci jakby słabiej...
>Próbuję, wyjąć wtyczkę lampki z gniazdka i odkleja się od ściany osłona gniazdka a z lampki wysypują baterie. To łajdak. W trzy minuty tylko tarczkę gniazdka do ściany przykleił
>Już ja mu napiszę opinię w necie.
>Wchodzę w net i czytam że nie zapłaciłem mu za robotę!!!!
>I co mu zrobię?
>Haamerliku doradź co teraz!!!!

Twój wywód tyczy się mojego postulatu zaszyfrowania portfeli i nie chodzi w nim wcale o sytuację, w której ktoś ma tobie zapłacić ale o sytuację, w której ty masz zapłacić komuś.

Uważasz, że portfele nie mogą zostać zaszyfrowane, bo nie poradzisz sprawdzić na odległość czy ściana zrobiona dla ciebie przez robotnika jest równa.

Chciałby się powiedzieć - co z was za fundamentaliści kapitalizmu skoro nie potraficie zaakceptować faktu, że cudzy portfel jest cudzy, nie powinniście mieć do niego dostępu a zaszyfrowanie go dla właściciela jest prokapitalistyczne - cudza własność jest święta - co już zapomniałeś?

Ale tobie zdaje się chodzi o coś innego.

Doskonale wiecie, że portfele kapitalistów są nie do ruszenia.
wasza armia stanie w ich obronie.
tobie nie chodzi o dostęp do portfelów kapitalistów, na to nie liczysz, tobie chodzi o dostęp do portfeli biedoty, żeby poprzez wasze sztuczki oszukać ją i okraść.

A mi chodzi o to, żebyście dostępu do portfeli biedoty nie mieli a wtedy pal licho wasze sztuczki i oszustwa skoro kradzież niemożliwa
02-01-2021 07:49 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Już ja mu napiszę opinię w necie.
>>Wchodzę w net i czytam że nie zapłaciłem mu za robotę!!!!
>>I co mu zrobię?
>>Haamerliku doradź co teraz!!!!
>Twój wywód tyczy się mojego postulatu zaszyfrowania portfeli i nie chodzi w nim wcale o sytuację, w której ktoś ma tobie zapłacić ale o sytuację, w której ty masz zapłacić komuś.

Zaszyfrowane mają być tylko niektóre portfele?
No novum!

>Uważasz, że portfele nie mogą zostać zaszyfrowane, bo nie poradzisz sprawdzić na odległość czy ściana zrobiona dla ciebie przez robotnika jest równa.
Pokaż mi jak to sprawdzić na odległość, zwłaszcza pracując
- przy operacyjnym stole,
- za kierownicą TIRa
- podczas wywiadówki
- w kopalni

UCIECZKA

>Chciałby się powiedzieć - co z was za fundamentaliści kapitalizmu
Jak widać nie jesteśmy fundamentalistami kapitalizmu - to twój chochoł

>skoro nie potraficie zaakceptować faktu, że cudzy portfel jest cudzy, nie powinniście mieć do niego dostępu a zaszyfrowanie go dla właściciela jest prokapitalistyczne - cudza własność jest święta - co już zapomniałeś?
Więc pokaż na załączonym przykładzie, jak mam wyegzekwować reklamację od nieuczciwego wykonawcy
Ja zapłaciłem. Okazało się, że robota jest źle wykonana, a w dodatku wykonawca skłamał, że nie zapłaciłem

CO MAM ZROBIĆ? - to jest sedno sprawy
UCIECZKA

>Ale tobie zdaje się chodzi o coś innego.
Chodzi mi o to, co napisałem
UCIECZKA

>Doskonale wiecie, że portfele kapitalistów są nie do ruszenia.
Są spokojnie do ruszenia, przykład ostatniej sprawy Biedronki w Polsce

>wasza armia stanie w ich obronie.
Armia twoich chochołów

>tobie nie chodzi o dostęp do portfelów kapitalistów, na to nie liczysz,
Napisałem o co mi chodzi
Kłamiesz wymyślając moje słowa i moje poglądy

TY postulujesz okradanie zaszyfrowanych portfeli biedoty, bo nie wolno posiadać oszczędności. System je konfiskuje z portfeli biedoty. Bogaty zainwestuje w kolejny dom.

>tobie chodzi o dostęp do portfeli biedoty,
Kłamiesz

>żeby poprzez wasze sztuczki oszukać ją i okraść.
Kłamiesz

>A mi chodzi o to, żebyście dostępu do portfeli biedoty nie mieli a wtedy pal licho wasze sztuczki i oszustwa skoro kradzież niemożliwa

Ty postulujesz, żeby tylko ktoś kto ma dom mógł mieć drugi i najmować go. Kto się biedny urodził ma biedny umrzeć

Taksówkarz na cudzym nie może dorobić się swojej taksówki, bo nie wolno mu oszczędzać ani pożyczyć - tego chcesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-01-2021 11:16 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pokaż mi jak to sprawdzić na odległość, zwłaszcza pracując
>- przy operacyjnym stole,
>- za kierownicą TIRa
>- podczas wywiadówki
>- w kopalni
>UCIECZKA

Nie zamierzam rozwiązywać wszystkich ludzkich problemów. Jesteście niewiarygodnie cwani sam sobie z tym poradź, na pewno dasz radę wystarczy chcieć.

>Więc pokaż na załączonym przykładzie, jak mam wyegzekwować reklamację od nieuczciwego wykonawcy

Nie dać się oszukać.
Ty płacisz, twój wybór kiedy i jak zapłacisz. Nie jestes pewny nie płac. Znajdź sobie swoje sposoby kontroli to ty jesteś w tej sytuacji przy kasie.
Nie olwewaj kontroli nad wykonaywana dla ciebie praca tylko od początku tak to zorganizuj żeby właściwie skontrolować.
Amazon nie tylko poradzi kontrolować swoich pracowników ale wręcz wszczynać alarm, gdy jakiś pracownik zwolni. Można? Właściciel Amazonu na pewno nie liczy na waszego komornika w sytuacji gdy wypłaci jakiemuś pracownikowi wynagrodzenie a potem okaże się, że ten zapakował w miesiącu o 10.000 paczek za mało. Właściciel Amazonu liczy na waszego komornika tylko wtedy, kiedy wciśnie towary ludziom na rachunek, których na te towary nie stać i którzy ich właściwie nie potrzebują ale zostali omotani agresywna reklamą i kłamstwami, że wszystko będzie dobrze.
02-01-2021 12:00 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Pokaż mi jak to sprawdzić na odległość, zwłaszcza pracując
>>- przy operacyjnym stole,
>>- za kierownicą TIRa
>>- podczas wywiadówki
>>- w kopalni
>>UCIECZKA
>Nie zamierzam rozwiązywać wszystkich ludzkich problemów.
Nie poradzisz rozwiązać ŻADNEGO problemu, który generujesz
Ucieczka
Powtórzę:
Pokaż mi jak to sprawdzić na odległość, zwłaszcza pracując
- przy operacyjnym stole,
- za kierownicą TIRa
- podczas wywiadówki
- w kopalni

>>Więc pokaż na załączonym przykładzie, jak mam wyegzekwować reklamację od nieuczciwego wykonawcy
>Nie dać się oszukać.
A jak oszuka to co? A jak żelazko będzie miało ukrytą wadę to co?
A jak napisze o mnie kłamstwo w necie to co?

>Ty płacisz, twój wybór kiedy i jak zapłacisz.
Przeczysz sobie
Tak się użalasz nad "robolami" którym płaci się po miesiącu pracy, a teraz dajesz mi wybór kiedy zapłacę
Budowlaniec po skończonej robocie ma czekać na zapłatę, aż górnik, który buduje dom wróci z drugiej zmiany, sprawdzi wykonanie roboty (po ciemku) i zapłaci.
I górnik i budowlaniec wolą dzisiejszy system.

>Nie jestes pewny nie płac. Znajdź sobie swoje sposoby kontroli
Po co? Dzisiejszy system zapewnia mi to wystarczająco
Nazywa się to prawo do reklamacji
Ty proponujesz dżunglę bez praw. Oszust zawsze zyska

>Nie olwewaj kontroli nad wykonaywana dla ciebie praca tylko od początku tak to zorganizuj żeby właściwie skontrolować.
Pytałem JAK ?
Znów ucieczka
Budowałem dom, bywało, że miesiącami nie byłem na budowie, pracując daleko od domu
W dzisiejszym świecie to jest możliwe. Odpowiednia umowa to zapewnia. w twoim świecie domu bym nie zbudował.

>Amazon nie tylko poradzi kontrolować ...
Nie jestem amazonem

>>Ty postulujesz, żeby tylko ktoś kto ma dom mógł mieć drugi i najmować go. Kto się biedny urodził ma biedny umrzeć
>>Taksówkarz na cudzym nie może dorobić się swojej taksówki, bo nie wolno mu oszczędzać ani pożyczyć - tego chcesz
>Szerzysz fałsz!
Opisuję TWOJE postulaty

>W waszym podłym modelu powstaje Vonovia posiadająca 400.000 domów i mieszkań z NICZEGO odbierając ich posiadanie zwykłym ludziom.
W twoim powstanie Vonovia posiadająca 400 000 000 domów
Mechanizm już ci opisałem

>W waszym podłym modelu wszyscy taksówkarze kończą w cudzej taksówce waszego korpo.
Jakie korpo jest w Lądku?
Pytałem o mechanizm w jakim taksówkarz na cudzym ma bez prawa do oszczędzania i kredytu kupić własną taksówkę
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

>Stworzykiscie system potężnej koncentracji kapitału
...,która dla Hamerlika jest jeszcze za mała. Trzeba zabrać drobną własność, żeby wielkie korpo miały jeszcze więcej. Mechanizm ci opisałem

>Mylisz się sądząc, że wszyscy nabiorą się na twoje sztuczki i kłamstwa. Ktoś w końcu je zauważy i zrozumie kim jesteś naprawdę.
Twoim chochołem.
Nie masz pojęcia kim jestem i wcale cię to nie interesuje
Ty sobie wymyśliłeś swojego chochoła

>>TY postulujesz okradanie zaszyfrowanych portfeli biedoty, bo nie wolno posiadać oszczędności. System je konfiskuje z portfeli biedoty.
>Oczywiscie kłamiesz.
>Wg moich postulatów wszyscy, którzy niczego nie posiadają mają limit 2 miesięcznych oszczędności pieniężnych.

Właśnie udowodniłeś, że nie kłamię
Sam piszesz, że nie wolno posiadać oszczędności

>Limit nic nikomu nie odbiera a jedynie ogranicza kolejne wpłaty pieniędzy
i te pieniądze przepadają nawet z zaszyfrowanego portfela
Kłamca!

>jeżeli ktoś zgromadzonych środków nie wyda. Może je wydać na nabycie opodatkowanej własności, która powiększy jego limit oszczędności.
A jak ich nie chce wydać bo chce zaoszczędzić na lepszy rower?
Wtedy pieniądze po prostu przepadają! Ot, prawo własności! Ot, wolność!

>Pieniądz ma służyć wymianie praw własności a nie gromadzeniu wartości.
A Hamerlik kończył ekonomiczne studia

>Skoncentrowanie pieniądza bez potrzeby użycia go do wymiany prawa własności uśmierca gospodarkę.
A Hamerlik kończył ekonomiczne studia

>Nie wolno niszczyć gospodarki, żeby paru cwaniakow poczuło się dobrze z pokaźną suma zaoszczędzonych pieniędzy.
A Hamerlik kończył ekonomiczne studia

Jak taksówkarz z korpo kupi własną taksówkę, to zniszczy gospodarkę wg Hamerlika

Ponowię pytanie.
Ile gęsi dali twoi rodziciele za twoje maturalne świadectwo?
Szukałeś mnie w necie, nie znalazłeś. Ciebie ponoć można znaleźć, ale informacje jakich o sobie udzielasz są konfabulacjami
Nigdy nie studiowałeś ekonomii


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-01-2021 13:29 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Po co? Dzisiejszy system zapewnia mi to wystarczająco

Dzisiejszy system klasie cwaniakow, wyksztalciochow i zlamasow moralnych zapewnia życie "na bogato" na garbie najemnych roboli, bez kiwniecia palcem w bucie dla drugiego czlowkieka.

Misją najemnych roboli powinno stać się wyzwolenie spod waszego "tayloryzmu".

Czy powinienem kierować się tym, co zapewnia ci współczesny podły kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności KOSZTEM ZYCIA INNEGO CZŁOWIEKA?

Jak pisałem, wasze kapitalistyczne "prawa" mam za NIC. Jesteście mi wyłącznie zagrożeniem i wrogami.

NIC poza waszymi groźbami, także twoimi, który groziles mi wbiciem wideł w gardło, nie trzyma mnie przy waszym "prawie" - w cudzyslowiu i z małej litery.
02-01-2021 13:47 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-01-2021 14:38 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ucieczka
>Ucieczka
>Ucieczka
>Ucieczka
>Ucieczka

Robole nigdy nie mają żadnych oszczędności.

Żyją od wypłaty do wypłaty.

Przestań kłamać, że mój postulat ograniczenia oszczędności pieniężnych bez posiadania wyjawionej i opodatkowanej własności jest ograniczeniem dla najemnych roboli.

To jest kłamstwo, którego łatwo dowiedlibyśmy, gdyby kapitał był jawny ale do tego nigdy nie dopuścicie.
02-01-2021 16:11 
 Ocena 3 na 3
szarley (54911 punktów)
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

>Robole nigdy nie mają żadnych oszczędności.
Tak, wiem, mieszkają w nieogrzewanych piwnicach w Berlinie, pracują przykuci do maszyn do odwodnienia, w dzień po zawale i nie wolno im chodzić chodnikami i nie wolno kontaktować się z dziećmi

SKOŃCZ JARAĆ TO GÓWNO!!!!

>To jest kłamstwo, którego łatwo dowiedlibyśmy, gdyby kapitał był jawny ale do tego nigdy nie dopuścicie.
Masz rację. Już udowodniłeś, że do tego nie dopuścisz
Tajne dochody rodziny, tajny kredyt, tajny majątek

Jawne tylko wczasy w Maroku. Taka to nędza "robola"

Przeczytaj idioto i zapisz sobie:

Świat nie jest idealny, nawet nie jest dobry, ale to nie powód żeby ludziom żyjącym skromnie lub nawet w biedzie zakazywać wychodzenia z biedy, bo Hamerlik wziął kiedyś kredyt i go przechlał

Byłeś windykatorem, na zlecenie naciągaczy i oszustów nachodziłeś starych ludzi, którzy kupili garnki lub zdesperowanych biedaków, którzy pożyczyli na lichwę na leki. Nie wiem czy komuś strzeliłeś w kolano czy złamałeś rękę żeby egzekwować dług, ale na pewno nie pomogłeś staruszce w reklamacji żelazka, więc teraz wstydząc się swojej świetlanej przeszłości chcesz zabronić staruszkom reklamacji żelazek.

Mieszkasz w luksusowej dzielnicy Berlina, zarabiasz więcej niż berlińska średnia (wg twoich słów) czyli ponad 25 000 złotych miesięcznie + Kindergeld, + pensja żony

Żyjesz jak dorsz w morzu i jedyne co zaoszczędziłeś to (podobno) stary samochód, a cięgiem drzesz ryja, że emeryci mają cię utrzymywać z podatków od altanek

Setki tysięcy ludzi wyjechały do Niemiec, wróciły i budowały domy, ale ty wolisz wydawać na hazard na podejrzanych stronach, "inwestować" na podejrzanych stronach i ćpać, chlać i przepuszczać na dziwki

Za to boli cię śledziona, że ktoś harował i zbudował dom

Wymyśliłeś duposystem na poziomie 5- latka, pytano o cokolwiek poradzisz tylko płakać, że się zesrałeś w spodnie.
Ucieczka
Chochoł
Mantra
Płacz
Obelga

i od nowa pętelka

Tfuuuu dziadostwo






Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Elasp (6859 punktów)
>Ucieczka...

Czekam na Twój wątek dotyczący celebryckich szczepień. Wszakże chyba nie uważasz, że "moja szczepionka jest ważniejsza niż twoja" - ?
03-01-2021 05:40 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Ucieczka...
> Czekam na Twój wątek dotyczący celebryckich szczepień. Wszakże chyba nie uważasz, że "moja szczepionka jest ważniejsza niż twoja" - ?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,818300
Jest dalszy ciąg?

Ówczesny poseł został wicepremierem odpowiedzialnym za egzekwowanie prawa

Co do celebryckich szczepień, uważam, że ktoś dopuścił się łajdactwa wykorzystując sławę jako rzekomy argument za szczepieniem poza kolejnością. Ministerstwo zapowiedziało kontrole i mam nadzieję, że polecą głowy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Elasp (6859 punktów)
>>>Ucieczka...
>> Czekam na Twój wątek dotyczący celebryckich szczepień. Wszakże chyba nie uważasz, że "moja szczepionka jest ważniejsza niż twoja" - ?
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,818300
>Jest dalszy ciąg?
>Ówczesny poseł został wicepremierem odpowiedzialnym za egzekwowanie prawa
>Co do celebryckich szczepień, uważam, że ktoś dopuścił się łajdactwa wykorzystując sławę jako rzekomy argument za szczepieniem poza kolejnością. Ministerstwo zapowiedziało kontrole i mam nadzieję, że polecą głowy

Jednym słowem wątku nie założysz, czy tak?
Ludzie sztuki i mediów są także ludźmi władzy, mają bowiem rząd dusz. A i dochody mają na ogół większe niż minister czy premier. Ci akurat, o których mowa, narazili innych na utratę życia lub zdrowia przyjmując dawkę przeznaczoną dla osób z grupy 0, a więc dla osób najbardziej narażonych na zarażenie. Jestem także ciekaw, na ile Kazik będzie obiektywny i konsekwentny, i czy napisze teraz piosenkę o Krystynie Jandzie. Niedługo poznamy poznamy pozostałe nazwiska ludzi, którzy teraz nie mają nawet cywilnej odwagi by się przyznac i nie opowiadać przy tej okazji kłamstw o motywach zaszczepienia się.
szarley (54911 punktów)
>>Co do celebryckich szczepień, uważam, że ktoś dopuścił się łajdactwa wykorzystując sławę jako rzekomy argument za szczepieniem poza kolejnością. Ministerstwo zapowiedziało kontrole i mam nadzieję, że polecą głowy
> Jednym słowem wątku nie założysz, czy tak?
Nie, nie założę, skąd pomysł, że powinienem?
Pytałeś o moje zdanie, więc je napisałem

> Ludzie sztuki i mediów są także ludźmi władzy, mają bowiem rząd dusz.
Nie są ludźmi władzy, nie podlega im policja, prokuratura ani sądy

>A i dochody mają na ogół większe niż minister czy premier.
A jakie to ma znaczenie?

>Jestem także ciekaw, na ile Kazik będzie obiektywny i konsekwentny, i czy napisze teraz piosenkę o Krystynie Jandzie.
Może napisze, a może nie, nie odpowiadam za Kazika. Niemniej nie sądzę, żeby napisanie piosenko o Jandzie spowodowało likwidację stacji radiowej

>Niedługo poznamy poznamy pozostałe nazwiska ludzi, którzy teraz nie mają nawet cywilnej odwagi by się przyznac
Mam nadzieję.

Niemniej w niczym to nie rozgrzesza cesarza Jarosława I z jego wybryku z 10 kwietnia.
Jeśli ktoś oprócz niego okazał się kanalią, znaczy jedynie, że kanalii jest więcej, a nie że cesarz jest uczciwym człowiekiem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> w niczym to nie rozgrzesza cesarza Jarosława I z jego wybryku z 10 kwietnia.

Jakiego konkretnie wybryku z 10 kwietnia i jakiego roku? 2010 ?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-01-2021 12:59 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>> w niczym to nie rozgrzesza cesarza Jarosława I z jego wybryku z 10 kwietnia.
>Jakiego konkretnie wybryku z 10 kwietnia i jakiego roku? 2010 ?

Odwiedziny na zamkniętym cmentarzu 10 kwietnia 2020

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Co do celebryckich szczepień, uważam, że ktoś dopuścił się łajdactwa wykorzystując sławę jako rzekomy argument za szczepieniem poza kolejnością.
Niekoniecznie chodzi o rzeczywiste uprzywilejowanie. Dopiero co na wyprzódki nas zapewniano, że szczepionka jest bezpieczna, bo przez pogłoski o biznesie jaki farmacja robi na koronie ten jej świeży produkt dalece nie budził zaufania, a tu nagle celebryci o ten naprędce sklecony badziew zabiegają! Widać ktoś wpadł na pomysł, że szczepienie lepiej wylansuje się jako przywilej, niż odgórne zalecenia i nieweryfikowalne zapewnienia władzy. Zaszczepieni celebryci sami twierdzą, że mieli być ambasadorami szczepień, i jak by nie patrzeć to tak jest, choć niekoniecznie wiedzieli jaką spełnią w tej grze rolę. Ale że to w większości aktorzy, nie da się wykluczyć świadomego ich udziału w takiej akcji.

cr
Leonardoo (1099 punktów)
> Ale że to w większości aktorzy, nie da się wykluczyć świadomego ich udziału w takiej akcji.

Też mi się wydaje, ze świadomie się łajdaczą.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>świadomie się łajdaczą.
Dodam, że o służbach medycznych siłą rzeczy w tej akcji uczestniczących jakoś cicho. Pewnie wydanie preparatu oraz wstrzyknięcie go w celebrycki organizm zrobiło się - hokus pokus - samo.

cr
Elasp (6859 punktów)
>...szczepienie lepiej wylansuje się jako przywilej, niż odgórne zalecenia i nieweryfikowalne zapewnienia władzy. Zaszczepieni celebryci sami twierdzą, że mieli być ambasadorami szczepień, i jak by nie patrzeć to tak jest, choć niekoniecznie wiedzieli jaką spełnią w tej grze rolę. Ale że to w większości aktorzy, nie da się wykluczyć świadomego ich udziału w takiej akcji.

Szczepienie nie jest żadnym przywilejem, bo szczepionek wystarczy dla wszystkich. Przywilejem nie jest szczepienie, tylko pierwszeństwo szczepienia, obecność w grupie 0. To, kto należy do grupy 0, a kto nie, jest jasno określone. Nikt nie wymyśliłby czegoś tak głupiego, żeby w celu promocji szczepień łamać same zasady ich rozdziału i by "ambasadorami szczepień" byli akurat Krystyna Janda, Edward Miszczak czy Krzysztof Materna, o Leszku Millerze nie wspominając. Zobaczymy jakie będą kolejne nazwiska "ambasadorów" (moim zdaniem będą tam jeszcze D. Olbrychski, jego żona, W. Mann i A. Cieślak) - już teraz jednak widać, że ci "ambasadorowie" to w niemałej części rodzina i przyjaciele Krystyny Jandy. To raczej oni (sami zainteresowani) uzgodnili ex post takie tłumaczenie, że mieli być takimi "ambasadorami". Trzeba było bowiem jakoś się wytłumaczyć, skoro "sprawa się rypła". Mówienie, że nie wiedzieli w czym uczestniczą, uchybia inteligencji tych celebrytów, nawet jeżeli faktycznie nie jest ona szczególnie wysoka. Nie podejrzewam też, by chcieli być takimi "ambasadorami", jakimi są spostrzegani obecnie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.

>Nikt nie wymyśliłby czegoś tak głupiego, żeby w celu promocji szczepień łamać same zasady ich rozdziału
Pewnie, dlatego wymyślono coś tak mądrego. Celebrycki popyt na rzecz podnosi jej atrakcyjność w oczach opinii publicznej.

>"sprawa się rypła"
A niby kto miał interes, by się rypła, że tak się stało?

cr
Elasp (6859 punktów)
>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.

No więc sama sobie odpowiedziałaś. Nikt nie przeprowadzał żadnej akcji mającej zasugerować, że szczepienie to przywilej, bo nie jest to przywilej, o czym wszyscy wiedzą.

>>Nikt nie wymyśliłby czegoś tak głupiego, żeby w celu promocji szczepień łamać same zasady ich rozdziału
>Pewnie, dlatego wymyślono coś tak mądrego. Celebrycki popyt na rzecz podnosi jej atrakcyjność w oczach opinii publicznej.

Czyli podnosi popyt na szczepienie się w terminie 0? Wszyscy mamy się o to starać, skoro (wy)starała się o to Krystyna Janda?

>>"sprawa się rypła"
>A niby kto miał interes, by się rypła, że tak się stało?

O ile mi wiadomo sprawę nagłośnili młodzi pracownicy WUM, nie zgadzający się na taki proceder, a sprawę zbadał Polsat - i mają świetny news.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
A na jakie swoje pytanie?

>>Celebrycki popyt na rzecz podnosi jej atrakcyjność w oczach opinii publicznej.
>Czyli podnosi popyt na szczepienie się w terminie 0?
Ogólnie chęć zaszczepienia podnosi. A nie była ona wielka, np. obecnie wg sondy na 'Racjonaliście' tylko 45% głosujących przychyla się do opcji zaszczepienia się.

>Wszyscy mamy się o to starać, skoro (wy)starała się o to Krystyna Janda?
Tzw 'wszyscy' będą się o zaszczepienie starać, skoro zabiegają o to elity.

>>A niby kto miał interes, by się rypła, że tak się stało?
> O ile mi wiadomo sprawę nagłośnili młodzi pracownicy WUM
Nie w tym rzecz kto nagłośnił, tylko kto mógł mieć w takim nagłośnieniu interes.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>A na jakie swoje pytanie?

Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).

>>>Celebrycki popyt na rzecz podnosi jej atrakcyjność w oczach opinii publicznej.
>>Czyli podnosi popyt na szczepienie się w terminie 0?
>Ogólnie chęć zaszczepienia podnosi. A nie była ona wielka, np. obecnie wg sondy na 'Racjonaliście' tylko 45% głosujących przychyla się do opcji zaszczepienia się.

Skąd wiesz, że "ogólnie chęć zaszczepienia podnosi"? Gdyby ludzie szli za tym, co wybierają celebryci (ci celebryci), już dawno byłoby po rządach PiSu. Możesz pokazać opiniotwórczy wpływ (tych) celebrytów na innych przykładach? Kto i w jaki inny jeszcze sposób inspiruje się tym, co robi Krystyna Janda albo Maria Seweryn? Kogo i w jaki sposób inspiruje Edward Miszczak?

>>Wszyscy mamy się o to starać, skoro (wy)starała się o to Krystyna Janda?
>Tzw 'wszyscy' będą się o zaszczepienie starać, skoro zabiegają o to elity.

Skąd wiesz, że akurat taki będzie skutek? Myślisz, że ktoś się zaszczepi akurat dlatego, że zaszczepił się Krzysztof Materna - ? Że ten fakt ostatecznie go przekona do szczepienia? "Skoro zaszczepił się Wiktor Zborowski, zaszczepię się i ja"?

>>>A niby kto miał interes, by się rypła, że tak się stało?
>> O ile mi wiadomo sprawę nagłośnili młodzi pracownicy WUM
>Nie w tym rzecz kto nagłośnił, tylko kto mógł mieć w takim nagłośnieniu interes.

Nagłośnil właśnie ten, kto miał w tym interes. Po pierwsze, pracownicy WUMu, którzy chcą się szybko zaszczepić, bez konieczności ustępowania miejsca osobom spoza kolejki, po drugie dziennikarze, bo ich interesują takie "newsy".
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>A na jakie swoje pytanie?
> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
Powyżej czego?

>>>>Celebrycki popyt na rzecz podnosi jej atrakcyjność w oczach opinii publicznej.
>>>Czyli podnosi popyt na szczepienie się w terminie 0?
>>Ogólnie chęć zaszczepienia podnosi. [...]
> Skąd wiesz, że "ogólnie chęć zaszczepienia podnosi"?
Np. z tej definicji celebryty.

>>Tzw 'wszyscy' będą się o zaszczepienie starać, skoro zabiegają o to elity.
> Skąd wiesz, że akurat taki będzie skutek?
J.w.

>>>>A niby kto miał interes, by się rypła, że tak się stało?
>>> O ile mi wiadomo sprawę nagłośnili młodzi pracownicy WUM
>>Nie w tym rzecz kto nagłośnił, tylko kto mógł mieć w takim nagłośnieniu interes.
>Nagłośnil właśnie ten, kto miał w tym interes.
No to przecież nagłośnił sprawę rząd.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>A na jakie swoje pytanie?
>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>Powyżej czego?

Powyżej tego, co napisałem.

>>>>>Celebrycki popyt na rzecz podnosi jej atrakcyjność w oczach opinii publicznej.
>>>>Czyli podnosi popyt na szczepienie się w terminie 0?
>>>Ogólnie chęć zaszczepienia podnosi. [...]
>> Skąd wiesz, że "ogólnie chęć zaszczepienia podnosi"?
>Np. z tej definicji celebryty.

Z czego jeszcze? Z definicji samochodu wnioskujesz, że auto, które teraz widzisz, będzie jeździć?

>>>Tzw 'wszyscy' będą się o zaszczepienie starać, skoro zabiegają o to elity.
>> Skąd wiesz, że akurat taki będzie skutek?
>J.w.

Dobrze, ale z czego jeszcze?

>>>>>A niby kto miał interes, by się rypła, że tak się stało?
>>>> O ile mi wiadomo sprawę nagłośnili młodzi pracownicy WUM
>>>Nie w tym rzecz kto nagłośnił, tylko kto mógł mieć w takim nagłośnieniu interes.
>>Nagłośnil właśnie ten, kto miał w tym interes.
>No to przecież nagłośnił sprawę rząd.

Nie, rząd nie nagłośnił sprawy. Rząd teraz reaguje na już nagłośnioną sprawę. Napisałem, kto nagłośnił.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>>A na jakie swoje pytanie?
>>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>>Powyżej czego?
> Powyżej tego, co napisałem.
Powyżej tego nic nie ma.

>>> Skąd wiesz, że "ogólnie chęć zaszczepienia podnosi"?
>>Np. z tej definicji celebryty.
> Z czego jeszcze?
Z wiedzy ogólnej.

>Z definicji samochodu wnioskujesz, że auto, które teraz widzisz, będzie jeździć?
Dlaczego pytasz?

>>>Nagłośnil właśnie ten, kto miał w tym interes.
>>No to przecież nagłośnił sprawę rząd.
> Nie, rząd nie nagłośnił sprawy.
Telewizja publiczna ją omawiała.


cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>>>A na jakie swoje pytanie?
>>>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>>>Powyżej czego?
>> Powyżej tego, co napisałem.
>Powyżej tego nic nie ma.

Powyżej tego, co pisałem, jest Twoje zdanie.

>>>> Skąd wiesz, że "ogólnie chęć zaszczepienia podnosi"?
>>>Np. z tej definicji celebryty.
>> Z czego jeszcze?
>Z wiedzy ogólnej.

Jak bardzo ogólnej? Czy ta wiedza dotyczy Krystyny Jandy, Krzysztofa Materny, Edwarda Miszczaka i sposobu, w jaki wywierają wpływ na ludzi swoimi działaniami? Czy dotyczy polskich celebrytów w ogóle i ich wpływu na polskie społeczeństwo? Celebrytów w ogóle i ich wpływu w ogóle? Ludzi w ogóle i ich wpływu w ogóle? Rzeczy w ogóle i ich ogólnych oddziaływań zachodzących w świecie?

>>Z definicji samochodu wnioskujesz, że auto, które teraz widzisz, będzie jeździć?
>Dlaczego pytasz?

Bo chcę znać odpowiedź jak dalece opierasz się na tak rozumianej wiedzy. Pierwszy raz spotykam się z twierdzeniem, że działanie celebrytów X, Y, Z będzie mieć konkretny skutek C, bo wskazuje na to definicja słowa "celebryta". Pytam więc, czy przekonanie, że np. konkretny samochód S będzie jeździć, gdy go teraz uruchomisz, też opierasz na znajomości definicji słowa "samochód". Skoro samochody są z definicji pojazdami, a więc czymś, co jeździ, to czy oznacza to, że samochód S będzie teraz jeździć? Jeżeli nie oznacza, to na jakiej właściwe podstawi sądzisz, że obecne działanie celebrytów będzie mieć wspomniany przez Ciebie skutek?

>>>>Nagłośnil właśnie ten, kto miał w tym interes.
>>>No to przecież nagłośnił sprawę rząd.
>> Nie, rząd nie nagłośnił sprawy.
>Telewizja publiczna ją omawiała.

Która telewizja nie omawiała?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>>>>A na jakie swoje pytanie?
>>>>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>>>>Powyżej czego?
>>> Powyżej tego, co napisałem.
>>Powyżej tego nic nie ma.
> Powyżej tego, co pisałem, jest Twoje zdanie.
Ale nie powyżej tego co w odpowiedzi na pytanie "powyżej czego?" napisałeś, że napisałeś, bo powyżej tego nie ma nic.

>>Z wiedzy ogólnej.
> Jak bardzo ogólnej?
Ogólnie ogólnej.

>>Dlaczego pytasz?
> Bo chcę znać odpowiedź jak dalece opierasz się...
To wiedza o mnie, dla naszego meritum nieistotna.

>>> Nie, rząd nie nagłośnił sprawy.
>>Telewizja publiczna ją omawiała.
> Która telewizja nie omawiała?
TV PLANETE.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>>>>>A na jakie swoje pytanie?
>>>>>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>>>>>Powyżej czego?
>>>> Powyżej tego, co napisałem.
>>>Powyżej tego nic nie ma.

To, że Ty czegoś nie dostrzegasz nie znaczy, że tego nie ma.

>> Powyżej tego, co pisałem, jest Twoje zdanie.
>Ale nie powyżej tego co w odpowiedzi na pytanie "powyżej czego?" napisałeś, że napisałeś, bo powyżej tego nie ma nic.
>>>>>> Skąd wiesz, że "ogólnie chęć zaszczepienia podnosi"?
>>>>>Np. z tej definicji celebryty.
>>>> Z czego jeszcze?
>>>Z wiedzy ogólnej.
>> Jak bardzo ogólnej?
>Ogólnie ogólnej.
>>>Dlaczego pytasz?
>> Bo chcę znać odpowiedź jak dalece opierasz się...
>To wiedza o mnie, dla naszego meritum nieistotna.

Nie ma żadnego "naszego meritum". Jeżeli powołujesz się na jakąś bliżej nieokreśloną "wiedzę ogólną" warto by chyba wyrazić się bardziej specyficznie, podając jej próbkę, tak aby inni mogli ocenić, czy jest to rzeczywiście wiedza, a nie zbiór jakichś przesądów lub Twoich opinii, i sprawdzić na własną rękę, czy ta wiedza faktycznie ma zastosowanie do przypadku zaszczepionych celebrytów.

>>>> Nie, rząd nie nagłośnił sprawy.
>>>Telewizja publiczna ją omawiała.
>> Która telewizja nie omawiała?
>TV PLANETE.

TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>>>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>>>>>>A na jakie swoje pytanie?
>>>>>>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>>>>>>Powyżej czego?
>>>>> Powyżej tego, co napisałem.
>>>>Powyżej tego nic nie ma.
> To, że Ty czegoś nie dostrzegasz nie znaczy, że tego nie ma.
Poprzednio na tę kwestię odpowiedziałeś "Powyżej tego, co pisałem, jest Twoje zdanie.", a czemu?

> Nie ma żadnego "naszego meritum".
Owszem, jest, to przedmiot dyskusji, którą toczymy.

>Jeżeli powołujesz się na jakąś bliżej nieokreśloną "wiedzę ogólną" warto by chyba wyrazić się bardziej specyficznie, podając jej próbkę, tak aby inni mogli ocenić, czy jest to rzeczywiście wiedza, a nie zbiór jakichś przesądów lub Twoich opinii, i sprawdzić na własną rękę, czy ta wiedza faktycznie ma zastosowanie do przypadku zaszczepionych celebrytów.
Serio? A skąd to wiesz?

>>>>> Nie, rząd nie nagłośnił sprawy.
>>>>Telewizja publiczna ją omawiała.
>>> Która telewizja nie omawiała?
>>TV PLANETE.
> TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
W takim razie informacyjny kanał to też tematyczny kanał a nie telewizja.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>>>>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>>>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>>>>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>>>>>>>A na jakie swoje pytanie?
>>>>>>>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>>>>>>>Powyżej czego?
>>>>>> Powyżej tego, co napisałem.
>>>>>Powyżej tego nic nie ma.
>> To, że Ty czegoś nie dostrzegasz nie znaczy, że tego nie ma.
>Poprzednio na tę kwestię odpowiedziałeś "Powyżej tego, co pisałem, jest Twoje zdanie.", a czemu?

Bo tam jest - sprawdź.

>> Nie ma żadnego "naszego meritum".
>Owszem, jest, to przedmiot dyskusji, którą toczymy.

Nie, nie toczymy żadnej dyskusji. Używasz za dużych słów. Jest wymiana postów.

>>Jeżeli powołujesz się na jakąś bliżej nieokreśloną "wiedzę ogólną" warto by chyba wyrazić się bardziej specyficznie, podając jej próbkę, tak aby inni mogli ocenić, czy jest to rzeczywiście wiedza, a nie zbiór jakichś przesądów lub Twoich opinii, i sprawdzić na własną rękę, czy ta wiedza faktycznie ma zastosowanie do przypadku zaszczepionych celebrytów.
>Serio? A skąd to wiesz?

Nie mówię, że to wiem. Wyrażam przypuszczenie, że warto wyrazić się bardziej konkretnie. Podaj więc próbkę wiedzy ogólnej, z której skorzystałas. Jestem ciekaw jaka to "wiedzą ogólna" każe Ci uznawać sprawczą moc zaszczepienia się tych celebrytów.

>>>>>> Nie, rząd nie nagłośnił sprawy.
>>>>>Telewizja publiczna ją omawiała.
>>>> Która telewizja nie omawiała?
>>>TV PLANETE.
>> TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
>W takim razie informacyjny kanał to też tematyczny kanał a nie telewizja.

Dlatego napisałem, byś podała przykład kanału informacyjnego, który nie podał informacji o szczepieniu celebrytów. Ewentualnie podaj przykład telewizji, która nie podała tej informacji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>>>>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>>>>>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>>>>>>>>A na jakie swoje pytanie?
>>>>>>>>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>>>>>>>>Powyżej czego?
>>>>>>> Powyżej tego, co napisałem.
>>>>>>Powyżej tego nic nie ma.
>>> To, że Ty czegoś nie dostrzegasz nie znaczy, że tego nie ma.
>>Poprzednio na tę kwestię odpowiedziałeś "Powyżej tego, co pisałem, jest Twoje zdanie.", a czemu?
>Bo tam jest
Pisałeś o czymś, bo to coś jest???
Cóż, nietrafnie antycypowałeś.

>>> Nie ma żadnego "naszego meritum".
>>Owszem, jest, to przedmiot dyskusji, którą toczymy.
>Nie, nie toczymy żadnej dyskusji.[...] Jest wymiana postów.
Jedno drugiego co najmniej nie wyklucza.

>>>Jeżeli powołujesz się na jakąś bliżej nieokreśloną "wiedzę ogólną" warto by chyba wyrazić się bardziej specyficznie, podając jej próbkę, tak aby inni mogli ocenić, czy jest to rzeczywiście wiedza, a nie zbiór jakichś przesądów lub Twoich opinii, i sprawdzić na własną rękę, czy ta wiedza faktycznie ma zastosowanie do przypadku zaszczepionych celebrytów.
>>Serio? A skąd to wiesz?
> Nie mówię, że to wiem.
W takim razie mówisz coś, czego nie wiesz, czyli nie wiesz, co mówisz.

>>>>>>> Nie, rząd nie nagłośnił sprawy.
>>>>>>Telewizja publiczna ją omawiała.
>>>>> Która telewizja nie omawiała?
>>>>TV PLANETE.
>>> TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
>>W takim razie informacyjny kanał to też tematyczny kanał a nie telewizja.
> Dlatego napisałem, byś podała przykład kanału informacyjnego
Nic podobnego, zapytałeś "która telewizja nie omawiała?" i dostałeś odpowiedź adekwatną do pytania.


cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>>>>>>>>>>> Szczepienie nie jest żadnym przywilejem
>>>>>>>>>>>>>Gdyby było, pozorowanie, że jest nie miałoby racji bytu.
>>>>>>>>>>>>No więc sama sobie odpowiedziałaś.
>>>>>>>>>>>A na jakie swoje pytanie?
>>>>>>>>>> Nie na swoje pytanie, tylko na swoją wypowiedź, a właściwie na jej część (powyżej).
>>>>>>>>>Powyżej czego?
>>>>>>>> Powyżej tego, co napisałem.
>>>>>>>Powyżej tego nic nie ma.
>>>> To, że Ty czegoś nie dostrzegasz nie znaczy, że tego nie ma.
>>>Poprzednio na tę kwestię odpowiedziałeś "Powyżej tego, co pisałem, jest Twoje zdanie.", a czemu?
>>Bo tam jest
>Pisałeś o czymś, bo to coś jest???
>Cóż, nietrafnie antycypowałeś.

Nie musiałem niczego antycypować, po prostu nie rozumiesz, co się do Ciebie mówi i nie potrafisz znaleźć własnych wypowiedzi, do których się odnoszę używając słowa "powyżej".

>>>> Nie ma żadnego "naszego meritum".
>>>Owszem, jest, to przedmiot dyskusji, którą toczymy.
>>Nie, nie toczymy żadnej dyskusji.[...] Jest wymiana postów.
>Jedno drugiego co najmniej nie wyklucza.

Dlatego nie twierdzę, że wyklucza. Jak mógłbym twierdzić, że nie jest możliwe wymieniać posty i jednocześnie (tym samym) dyskutować - ? Twierdzę co najwyżej, że wymiana postów nie wyklucza się z brakiem dyskusji i że tak jest w tym przypadku.

>>>>Jeżeli powołujesz się na jakąś bliżej nieokreśloną "wiedzę ogólną" warto by chyba wyrazić się bardziej specyficznie, podając jej próbkę, tak aby inni mogli ocenić, czy jest to rzeczywiście wiedza, a nie zbiór jakichś przesądów lub Twoich opinii, i sprawdzić na własną rękę, czy ta wiedza faktycznie ma zastosowanie do przypadku zaszczepionych celebrytów.
>>>Serio? A skąd to wiesz?
>> Nie mówię, że to wiem.
>W takim razie mówisz coś, czego nie wiesz, czyli nie wiesz, co mówisz.
>>>>>>>> Nie, rząd nie nagłośnił sprawy.
>>>>>>>Telewizja publiczna ją omawiała.
>>>>>> Która telewizja nie omawiała?
>>>>>TV PLANETE.
>>>> TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
>>>W takim razie informacyjny kanał to też tematyczny kanał a nie telewizja.
>> Dlatego napisałem, byś podała przykład kanału informacyjnego
>Nic podobnego, zapytałeś "która telewizja nie omawiała?" i dostałeś odpowiedź adekwatną do pytania.

Tak, chodziło o telewizję, Ty zaś w odpowiedzi podałaś przykład TV Planete, która nie jest telewizją, tylko kanałem telewizyjnym; pomijam już fakt, że nie jest kanałem informacyjnym, tylko przyrodniczym i nie było tam wiadomości o celebrytach tylko dlatego, że nie ma tam żadnych wiadomości, jakie podaje się w kanałach ogólnych albo informacyjnych. Nie rozumiem dlaczego nie jesteś w stanie zrozumieć najprostszych rzeczy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Cóż, nietrafnie antycypowałeś.
>Nie musiałem niczego antycypować,
Nie twierdzę, że cokolwiek musiałeś.

>po prostu nie rozumiesz, co się do Ciebie mówi
Bywa, że rozumiem to lepiej niż mówiący do mnie.

>nie potrafisz znaleźć własnych wypowiedzi, do których się odnoszę używając słowa "powyżej".
Jeśli Ty to tak świetnie umiesz, to wskaż gdzie konkretnie jest to Twoje tutaj użyte 'powyżej'.

>>>Nie, nie toczymy żadnej dyskusji.[...] Jest wymiana postów.
>>Jedno drugiego co najmniej nie wyklucza.
> Dlatego nie twierdzę, że wyklucza.
Ja zaś nie twierdzę, że twierdzisz...

>>>>>>> Która telewizja nie omawiała?
>>>>>>TV PLANETE.
>>>>> TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
>>>>W takim razie informacyjny kanał to też tematyczny kanał a nie telewizja.
>>> Dlatego napisałem, byś podała przykład kanału informacyjnego
>>Nic podobnego, zapytałeś "która telewizja nie omawiała?" i dostałeś odpowiedź adekwatną do pytania.
>Tak, chodziło o telewizję
Zrazu owszem, jednak później zdecydowałeś, że chodzi Ci o kanał, bo napisałeś: "Który informacyjny kanał"; wczuwam się w to Twoje rozróżnienie na 'kanały' i 'telewizje', a Tobie ciągle źle.

>Nie rozumiem
To żadna sztuka.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>Cóż, nietrafnie antycypowałeś.
>>Nie musiałem niczego antycypować,
>Nie twierdzę, że cokolwiek musiałeś.

To dobrze, bo i ja nie twierdzę, że musiałem.

>>po prostu nie rozumiesz, co się do Ciebie mówi
>Bywa, że rozumiem to lepiej niż mówiący do mnie.

Możesz podać przykłady?

>>nie potrafisz znaleźć własnych wypowiedzi, do których się odnoszę używając słowa "powyżej".
>Jeśli Ty to tak świetnie umiesz, to wskaż gdzie konkretnie jest to Twoje tutaj użyte 'powyżej'.

Powinnaś dojść do tego sama. Tak chyba będzie najlepiej.

>>>>Nie, nie toczymy żadnej dyskusji.[...] Jest wymiana postów.
>>>Jedno drugiego co najmniej nie wyklucza.
>> Dlatego nie twierdzę, że wyklucza.
>Ja zaś nie twierdzę, że twierdzisz...
>>>>>>>> Która telewizja nie omawiała?
>>>>>>>TV PLANETE.
>>>>>> TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
>>>>>W takim razie informacyjny kanał to też tematyczny kanał a nie telewizja.
>>>> Dlatego napisałem, byś podała przykład kanału informacyjnego
>>>Nic podobnego, zapytałeś "która telewizja nie omawiała?" i dostałeś odpowiedź adekwatną do pytania.
>>Tak, chodziło o telewizję
>Zrazu owszem, jednak później zdecydowałeś, że chodzi Ci o kanał, bo napisałeś: "Który informacyjny kanał"; wczuwam się w to Twoje rozróżnienie na 'kanały' i 'telewizje', a Tobie ciągle źle.

Nie, nie jest mi źle, tylko nie rozumiem dlaczego nie rozumiesz co się do Ciebie mówi.

>>Nie rozumiem
>To żadna sztuka.

Właśnie o tym mówię. Nie rozumiesz najprostszych zdań.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Cóż, nietrafnie antycypowałeś.
>>>Nie musiałem niczego antycypować,
>>Nie twierdzę, że cokolwiek musiałeś.
> To dobrze, bo i ja nie twierdzę, że musiałem.
Dopiero co to pisałeś, chcesz tym powtarzaniem odwrócić swoją chybioną antycypację?

>>>po prostu nie rozumiesz, co się do Ciebie mówi
>>Bywa, że rozumiem to lepiej niż mówiący do mnie.
> Możesz podać przykłady?
Przykład powyżej.

>>>nie potrafisz znaleźć własnych wypowiedzi, do których się odnoszę używając słowa "powyżej".
>>Jeśli Ty to tak świetnie umiesz, to wskaż gdzie konkretnie jest to Twoje tutaj użyte 'powyżej'.
> Powinnaś dojść do tego sama.
Ty twierdzisz, to Ty dowodzisz - pod rygorem przypisania Ci gołosłowności.

>Tak chyba będzie najlepiej.
Pewnie dla Ciebie, byś mógł bezkarnie pleść co Ci ślina na język przyniesie.

>>>>>>>>> Która telewizja nie omawiała?
>>>>>>>>TV PLANETE.
>>>>>>> TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
>>>>>>W takim razie informacyjny kanał to też tematyczny kanał a nie telewizja.
>>>>> Dlatego napisałem, byś podała przykład kanału informacyjnego
>>>>Nic podobnego, zapytałeś "która telewizja nie omawiała?" i dostałeś odpowiedź adekwatną do pytania.
>>>Tak, chodziło o telewizję
>>Zrazu owszem, jednak później zdecydowałeś, że chodzi Ci o kanał, bo napisałeś: "Który informacyjny kanał"; wczuwam się w to Twoje rozróżnienie na 'kanały' i 'telewizje', a Tobie ciągle źle.
> Nie, nie jest mi źle
Skoro dobrze, to zamknijmy ten - nawiasem mówiąc nie wiem do czego Ci potrzebny - temat konkluzją, że szczepień celebrytów nie omawiano np. w TV PLANETE.

>nie rozumiem dlaczego nie rozumiesz co się do Ciebie mówi.
Twoje nierozumienie Twoich własnych tez to nie mój problem.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>>Cóż, nietrafnie antycypowałeś.
>>>>Nie musiałem niczego antycypować,
>>>Nie twierdzę, że cokolwiek musiałeś.
>> To dobrze, bo i ja nie twierdzę, że musiałem.
>Dopiero co to pisałeś, chcesz tym powtarzaniem odwrócić swoją chybioną antycypację?

Nie, nie ma żadnej chybionej antycypacji. Po prostu nie potrafisz znaleźć własnych słów, do których się odnosiłem. Nie przypisuj własnych błędów innym i nie staraj się odwrócić uwagi od siebie, i to w tak nieudolny sposób.

>>>>po prostu nie rozumiesz, co się do Ciebie mówi
>>>Bywa, że rozumiem to lepiej niż mówiący do mnie.
>> Możesz podać przykłady?
>Przykład powyżej.

Nie jest to przykład na rozumienie z Twojej strony, tylko na nierozumienie. Nie rozumiesz, co się do Ciebie pisze - to nierozumienie próbujesz "sprzedać" jako głębsze rozumienie. Jest to zbyt naiwne, by można się było nabrać.

>>>>nie potrafisz znaleźć własnych wypowiedzi, do których się odnoszę używając słowa "powyżej".
>>>Jeśli Ty to tak świetnie umiesz, to wskaż gdzie konkretnie jest to Twoje tutaj użyte 'powyżej'.
>> Powinnaś dojść do tego sama.
>Ty twierdzisz, to Ty dowodzisz - pod rygorem przypisania Ci gołosłowności.

Od tego, że Ty przypiszesz mi gołosłowność ja naprawdę nie stanę się gołosłownym.

>>Tak chyba będzie najlepiej.
>Pewnie dla Ciebie, byś mógł bezkarnie pleść co Ci ślina na język przyniesie.
>>>>>>>>>> Która telewizja nie omawiała?
>>>>>>>>>TV PLANETE.
>>>>>>>> TV PLANETE to tematyczny kanał telewizyjny, a nie telewizja. Który informacyjny kanał telewizyjny nie omawiał sprawy szczepień celebrytów?
>>>>>>>W takim razie informacyjny kanał to też tematyczny kanał a nie telewizja.
>>>>>> Dlatego napisałem, byś podała przykład kanału informacyjnego
>>>>>Nic podobnego, zapytałeś "która telewizja nie omawiała?" i dostałeś odpowiedź adekwatną do pytania.
>>>>Tak, chodziło o telewizję
>>>Zrazu owszem, jednak później zdecydowałeś, że chodzi Ci o kanał, bo napisałeś: "Który informacyjny kanał"; wczuwam się w to Twoje rozróżnienie na 'kanały' i 'telewizje', a Tobie ciągle źle.
>> Nie, nie jest mi źle
>Skoro dobrze, to zamknijmy ten - nawiasem mówiąc nie wiem do czego Ci potrzebny - temat konkluzją, że szczepień celebrytów nie omawiano np. w TV PLANETE.
>>nie rozumiem dlaczego nie rozumiesz co się do Ciebie mówi.
>Twoje nierozumienie Twoich własnych tez to nie mój problem.

Ja swoje tezy rozumiem doskonale i gdy coś piszę mam nie tylko przemyślaną pewną tezę, ale i ewentualne zarzuty, a więc i własną odpowiedź na zarzuty. Ty natomiast masz z rozumieniem własnych i cudzych ewidentne kłopoty i desperacko starasz się, aby nie było tego widać. W stanie wewnętrznej paniki i zdenerwowania idzie Ci tylko jeszcze gorzej. Generalnie Twój błąd polega na tym, że wypowiadasz się na forum pospiesznie, bez zastanowienia, i w konsekwencji mówisz rzeczy niemądre lub bezpodstawne, które potem próbujesz uzasadnić i brniesz tylko w coraz większe niedorzeczności. Zastanów się wiele razy zanim coś napiszesz i zastanów się nad uzasadnieniem swoich tez zanim je napiszesz (a nie post factum).
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nie potrafisz znaleźć własnych słów, do których się odnosiłem.
Nie ma tych słów; jak chcesz twierdzić, że są, to je zacytuj.

Póki tego nie zrobisz, podtrzymuję wszystko co napisałam tutaj, bo niczego nie obaliłeś.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>nie potrafisz znaleźć własnych słów, do których się odnosiłem.
>Nie ma tych słów; jak chcesz twierdzić, że są, to je zacytuj.
>Póki tego nie zrobisz, podtrzymuję wszystko co napisałam tutaj, bo niczego nie obaliłeś.
>
cr


"Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu".

To zdanie znajdowało się powyżej tej mojej wypowiedzi, w której się do niego odnosiłem i dlatego użyłem słowa "powyżej".
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie ma tych słów; jak chcesz twierdzić, że są, to je zacytuj.[...]
> "Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu".
> To zdanie znajdowało się powyżej tej mojej wypowiedzi, w której się do niego odnosiłem i dlatego użyłem słowa "powyżej".
Do tego zdania odniosłeś się słowami "No więc sama sobie odpowiedziałaś. Nikt nie przeprowadzał żadnej akcji mającej zasugerować, że szczepienie to przywilej, bo nie jest to przywilej, o czym wszyscy wiedzą." ale słowa "powyżej" wśród nich nie ma.

Szukaj dalej.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>Nie ma tych słów; jak chcesz twierdzić, że są, to je zacytuj.[...]
>> "Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu".
>> To zdanie znajdowało się powyżej tej mojej wypowiedzi, w której się do niego odnosiłem i dlatego użyłem słowa "powyżej".
>Do tego zdania odniosłeś się słowami "No więc sama sobie odpowiedziałaś. Nikt nie przeprowadzał żadnej akcji mającej zasugerować, że szczepienie to przywilej, bo nie jest to przywilej, o czym wszyscy wiedzą." ale słowa "powyżej" wśród nich nie ma.

To oznacza, że sięgasz do niewłaściwego mojego postu - nadal nie potrafisz go znaleźć. Sprawdź ten post, w którym po raz pierwszy użyłem słowa "powyżej" i sprawdź czy nie odnosi się ono do zdania, które podałem cudzysłowem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Nie ma tych słów; jak chcesz twierdzić, że są, to je zacytuj.[...]
>>>"Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu".
>>> To zdanie znajdowało się powyżej tej mojej wypowiedzi, w której się do niego odnosiłem i dlatego użyłem słowa "powyżej".
>>Do tego zdania odniosłeś się słowami "No więc sama sobie odpowiedziałaś. Nikt nie przeprowadzał żadnej akcji mającej zasugerować, że szczepienie to przywilej, bo nie jest to przywilej, o czym wszyscy wiedzą." ale słowa "powyżej" wśród nich nie ma.
> To oznacza, że sięgasz do niewłaściwego mojego postu
Do jedynego, który wskazałeś sięgam. Wskazałeś inny?

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>>Nie ma tych słów; jak chcesz twierdzić, że są, to je zacytuj.[...]
>>>>"Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu".
>>>> To zdanie znajdowało się powyżej tej mojej wypowiedzi, w której się do niego odnosiłem i dlatego użyłem słowa "powyżej".
>>>Do tego zdania odniosłeś się słowami "No więc sama sobie odpowiedziałaś. Nikt nie przeprowadzał żadnej akcji mającej zasugerować, że szczepienie to przywilej, bo nie jest to przywilej, o czym wszyscy wiedzą." ale słowa "powyżej" wśród nich nie ma.
>> To oznacza, że sięgasz do niewłaściwego mojego postu
>Do jedynego, który wskazałeś sięgam. Wskazałeś inny?

Nie, nie wskazałem postu, tylko wskazałem zdanie (Twoje zdanie), które pojawia się w wielu postach, najpierw w kolorze czarnym, potem w zielonym.

Jeżeli uda Ci się znaleźć post w którym zdanie: "Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu" jest w kolorze zielonym i w którym po raz pierwszy pojawia się z mojej strony zdanie ze słowem "powyżej" (będzie więc to zdanie w kolorze czarnym), będzie to ten post, o który chodzi. W tym właśnie poście moje zdanie, w którym używam słowa "powyżej", znajduje się poniżej Twojego zdania (w kolorze zielonym), innymi słowy, Twoje zdanie (zielone) jest powyżej mojego zdania (czarnego). Ponieważ w swoim zdaniu (czarnym) odnosiłem się do Twojego zdania (zielonego) użyłem słowa "powyżej".
06-01-2021 13:06 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>Nie ma tych słów; jak chcesz twierdzić, że są, to je zacytuj.[...]
>>>>>"Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu".
>>>>> To zdanie znajdowało się powyżej tej mojej wypowiedzi, w której się do niego odnosiłem i dlatego użyłem słowa "powyżej".
>>>>Do tego zdania odniosłeś się słowami "No więc sama sobie odpowiedziałaś. Nikt nie przeprowadzał żadnej akcji mającej zasugerować, że szczepienie to przywilej, bo nie jest to przywilej, o czym wszyscy wiedzą." ale słowa "powyżej" wśród nich nie ma.
>>> To oznacza, że sięgasz do niewłaściwego mojego postu
>>Do jedynego, który wskazałeś sięgam. Wskazałeś inny?
> Nie, nie wskazałem
To po prostu ten właściwy wskaż, skoro ja "sięgam do niewłaściwego".

>post w którym [...] po raz pierwszy pojawia się z mojej strony zdanie ze słowem "powyżej"
W tym postcie odnosisz się do mojego pytania "A na jakie swoje pytanie?", a nie do zdania "Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu", zatem nie jest to post z Twojego wskazania.

cr
Elasp (6859 punktów)

>W tym postcie odnosisz się do mojego pytania "A na jakie swoje pytanie?", a nie do zdania "Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu", zatem nie jest to post z Twojego wskazania.

Tłumaczę Ci jak dziecku. Odnoszę się (tam, w rzeczonym poście) do zdania "Gdyby było...". Do niego odnosi się (użyte tam) słowo "powyżej" - użyłem go (tam) po to, aby odnosiło się do tego właśnie zdania.

Jeżeli znajdziesz ten post (a opisałem go z wystarczającą dokładnością), będziesz wszystko wiedzieć. Nie rozumiem, dlaczego nie potrafisz go znaleźć.
06-01-2021 21:13 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> Jeżeli znajdziesz ten post
Czyli sam 'tego' swojego posta znaleźć nie umiesz.
Cóż, ja też nie.
Albowiem, wbrew temu, co twierdzisz, nie istnieje post, w którym do mojego zdania "Gdyby było, pozorowanie, że jest, nie miałoby racji bytu." odniósłbyś odpowiedź zawierającą wskazanie 'powyżej'.
Tyle w temacie.


cr
07-01-2021 13:35 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jeżeli znajdziesz ten post (a opisałem go z wystarczającą
> dokładnością), będziesz wszystko wiedzieć. Nie rozumiem,
> dlaczego nie potrafisz go znaleźć.

Znacznie łatwiej byłoby znaleźć ten wpis autorowi, skoro jak pan twierdzi - on faktycznie jest.
A jest, prawda?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Elasp (6859 punktów)

>Znacznie łatwiej byłoby znaleźć ten wpis autorowi, skoro jak pan twierdzi - on faktycznie jest.
>A jest, prawda?

Oczywiście, że jest.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Chętnie go przeczytam. A również nie mogę znaleźć.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Chętnie go przeczytam. A również nie mogę znaleźć.
Czwarty dzień już szuka... A może nawet 'szukają'.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>Chętnie go przeczytam. A również nie mogę znaleźć.
>Czwarty dzień już szuka... A może nawet 'szukają'.

Podeślę Wam link w wolnej chwili. Post skądinąd opisałem dokładnie. Generalnie szanujcie mój czas, a przede wszystkim przygotujcie się intelektualnie do rozmowy - wymiany zdań - bo jak na razie z tym przygotowaniem jest bardzo krucho, pomimo upływu lat.
12-01-2021 15:31 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Chętnie go przeczytam. A również nie mogę znaleźć.
>>Czwarty dzień już szuka... A może nawet 'szukają'.
> Podeślę Wam link w wolnej chwili. Post skądinąd opisałem dokładnie.
Łatwiej post opisać niż zalinkować?

>Generalnie szanujcie mój czas,
Sam go szanuj posty linkując.

>przygotujcie się intelektualnie do rozmowy
Jak moglibyśmy bez Twojego światłego posta?!

>jak na razie z tym przygotowaniem jest bardzo krucho, pomimo upływu lat.
Bez przesady, od właściwego wskazania uchylasz się dopiero od ok tygodnia.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>Chętnie go przeczytam. A również nie mogę znaleźć.
>>>Czwarty dzień już szuka... A może nawet 'szukają'.
>> Podeślę Wam link w wolnej chwili. Post skądinąd opisałem dokładnie.
>Łatwiej post opisać niż zalinkować?

O wiele łatwiej zalinkować. "Łatwiej" nie zawsze jednak znaczy "lepiej".

>>Generalnie szanujcie mój czas,
>Sam go szanuj posty linkując.

Nie mam obowiązku wyręczać kogokolwiek z ruszania jego własną głową. Kto ma rozum, znajdzie post. Kto nie ma rozumu, temu i link na nic się nie przyda.

>>przygotujcie się intelektualnie do rozmowy
>Jak moglibyśmy bez Twojego światłego posta?!
>>jak na razie z tym przygotowaniem jest bardzo krucho, pomimo upływu lat.
>Bez przesady, od właściwego wskazania uchylasz się dopiero od ok tygodnia.

Możesz go znaleźć sama, kol. Glodzik podobnie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>Chętnie go przeczytam. A również nie mogę znaleźć.
>>>>Czwarty dzień już szuka... A może nawet 'szukają'.
>>> Podeślę Wam link w wolnej chwili. Post skądinąd opisałem dokładnie.
>>Łatwiej post opisać niż zalinkować?
>O wiele łatwiej zalinkować.
Więc zróbże to wreszcie.

> Możesz go znaleźć sama, kol. Glodzik podobnie.
Primo, oboje twierdzimy, że tego posta nie ma, secundo: sam znaleźć ten post obiecałeś.


cr
Elasp (6859 punktów)

>> Możesz go znaleźć sama, kol. Glodzik podobnie.
>Primo, oboje twierdzimy, że tego posta nie ma, secundo: sam znaleźć ten post obiecałeś.

Jeżeli tego posta nie ma, o czym mówisz mówiąc "ten post"? Pomijam już takt (odnoszę się do drugiego zdania powyżej, nie pytaj tylko "powyżej czego?"), że z tego, że A obiecał uczynić b nie wynika, że A powinien uczynić b. Potrzebna jest dodatkowa przesłanka, np. "jeżeli X obiecał uczynić y, powinien uczynić y." Ta akurat przesłanka też nie wydaje mi się prawdziwa. Zobowiązanie to bardzo skomplikowana rzecz, tylko dzieci krzyczą do mamy "obiecałaś!".
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeżeli tego posta nie ma, o czym mówisz mówiąc "ten post"?
Jeżeli ten post jest, o jakim postcie mówisz "tego posta nie ma"?

cr
Elasp (6859 punktów)
>>Jeżeli tego posta nie ma, o czym mówisz mówiąc "ten post"?
>Jeżeli ten post jest, o jakim postcie mówisz "tego posta nie ma"?

O żadnym, ja nie twierdzę, że jakiegoś posta nie ma (wszakże mówię "jeżeli tego posta nie ma"). Twierdzisz tak Ty i kol. Głodzik.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Jeżeli tego posta nie ma, o czym mówisz mówiąc "ten post"?
>>Jeżeli ten post jest, o jakim postcie mówisz "tego posta nie ma"?
> O żadnym,
Czyli tutaj użyte "ten post" nie jest o żadnym postcie.

Co przecież twierdziłam.

Czyli w całej rozciągłości utrzymuje się zanegowane przez Ciebie to moje twierdzenie.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>>Jeżeli tego posta nie ma, o czym mówisz mówiąc "ten post"?
>>>Jeżeli ten post jest, o jakim postcie mówisz "tego posta nie ma"?
>> O żadnym,

O żadnym z napisanych przeze mnie postów nie twierdzę, że go nie ma. Nie użyłem określenia "ten post" do żadnego mojego postu, o którym twierdziłem bądż twierdzę, że go nie ma. Przeciwnie, użyłem go do tego postu, o ktorym twierdzę, że jest i co do ktorego nawet dziwię się, że ktoś wątpi w jego istnienie. W przeciwieństwie do Ciebie i kol. Głodzika.

Twierdzicie oboje, że pewnego postu nie ma. Czego więc tyczy Wasze twierdzenie?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> O żadnym,
> O żadnym z...
Siebie cytując ze sobą polemizujesz.

cr
Elasp (6859 punktów)
>>>> O żadnym,
>> O żadnym z...
>Siebie cytując ze sobą polemizujesz.

Naprawdę wiem lepiej od Ciebie, co robię. Znajdźcie ten post, skoro uważacie się za racjonalistów, wszakże otrzymaliście wszelkie niezbędne wskazówki. Będzie to swoisty test na racjonalizm, skądinąd prosty.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Znajdźcie ten post
OK, tylko podeślij w końcu ten tutaj obiecany link do niego.

cr
Elasp (6859 punktów)

Kolejni na liscie zaszczepionych: O. Łukaszewicz i R. Pazura.
04-01-2021 20:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Kolejni na liscie zaszczepionych: O. Łukaszewicz i R. Pazura.

A może zamiast rzucać nazwiskami O. Łukaszewicza (70+) czy K. Jandy (70-) i okazywać święte oburzenie, wartałoby zadać sobie pytanie kto i dlaczego zaproponował Jandzie i "ekipie" z nią związanej szczepienie 29go grudnia?

Pytam, bo z tego co wiem sama nigdzie się nie pchała.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Elasp (6859 punktów)
>>Kolejni na liscie zaszczepionych: O. Łukaszewicz i R. Pazura.
>A może zamiast rzucać nazwiskami O. Łukaszewicza (70+) czy K. Jandy (70-) i okazywać święte oburzenie, wartałoby zadać sobie pytanie kto i dlaczego zaproponował Jandzie i "ekipie" z nią związanej szczepienie 29go grudnia?
>Pytam, bo z tego co wiem sama nigdzie się nie pchała.

Zaproponował jej WUM, być może w osobie rektora.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Nie sądzę że w osobie Rektora, choć odpowiedzialności politycznej oczywiście nie uniknie.
Cytat:
"Jest mi niezmiernie przykro z powodu zaistniałej sytuacji związanej z nieprawidłowościami przy szczepieniach przeciwko COVID-19 prowadzonych przez Centrum Medyczne WUM, spółkę zależną od Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, którego jestem rektorem. Zawsze w swojej pracy zawodowej, jak również w życiu prywatnym, kieruję się najwyższymi zasadami moralnymi i etycznymi. Czekam na swoją kolej. Nie zaszczepiłem też swojej 91-letniej mamy, ani nikogo z mojej rodziny. Zwróciłem się także do przewodniczącego rady nadzorczej spółki o podjęcie odpowiednich kroków mających na celu wyjaśnienie tej kwestii". Rektor dopytywany przez dziennikarzy czy wiedział wcześniej o szczepieniu m.in. artystów, aktorów, celebrytów odpowiedział, że nie.


Ktoś nierozważnie rozmroził fiolki, ktoś inny dzwonił pewnie w popłochu do lekarzy z drugiego końca miasta. 29 grudnia nie sprzyja karnemu stawieniu się większej grupy. A aktorzy akurat mieli próbę, stanowią zgraną społeczność. Ktoś w pośpiechu pomyśał o nich - majacych zresztą w przyszłości promować szczepienia. R. Pazura 50+ się w to wplątał, bo być może też miał promować.
Jakież to polskie, miejscami narodowe..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jakież to polskie, miejscami narodowe..

Przez chwilą szczepionka była passe nagle stała się trendy

Cóż to mówi o ludziach?

Teraz już wiadomo, że aby obudzić w sceptykach popęd do szczepień trzeba ujawnić skandal, w którym grupa trzymająca władzę w tajemnicy szczepi się poza kolejką.

Taki skandal spowoduje, że ludzie, którzy przysięgali w imię boga, że nigdy się nie zaszczepią, zaczna bić się o szczepionke i wystawiać swoje ramię naprzód do szczepienia.

Ktos cos kiedyś mówił o wyraźnym rozdziale emocji od intelektu.
Mozna się nad tym stiwerdzeniem jedynie uśmiechnąć.

Teraz już wiem, że żeby zaprowadzić wśród ludzi własny system społeczny muszę kiedyś wywołać skandal taki, że kilku znaczących ludzi umówiło się w tajemnicy na przestrzenie propagowanych przeze mnie zasad społecznych i nikomu nic o tym nie powiedziała. Wtedy też każdy będzie tak chciał.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
> Zaproponował jej WUM, być może w osobie rektora.

Tyle przeżywania, że ktoś zaszczepił się pierwszy.

Do pierwszych poważniejszych powikłań albo stwierdzenia, że szczepionka nie jest tak skuteczna jak obiecywano.

Bo potem będzie - a nie mówiłem, żeby się nie szczepić.

Ja sobie spokojnie przeczekam histeryków i ludzkich bogów. Nie spieszy mi się. Mam czas.

A w kwestii braku sprawiedliwosci na tym świecie to żadne odkrycie.
Ten świat taki właśnie jest aż do szpiku kości.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> A w kwestii braku sprawiedliwosci na tym świecie
> to żadne odkrycie. Ten świat taki właśnie jest aż do szpiku kości.

Racja, choć co do "szpiku kości" to nie do końca.
Znam takiego jednego, co stosował mocno nieetyczne metody windykacji.
Później jakoś tak się stało*, że poczuł je na własnej skórze.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
*raz mówi że zaczął czytać internet, raz że był długie lata na bezrobociu, a kiedy indziej mówi (chyba by komuś zaimponować, tyle że nie bardzo wiadomo komu) że "musiał w końcu wziąć się za prawdziwą pracę 16h/dzień/7dni".
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> A w kwestii braku sprawiedliwosci na tym świecie
>> to żadne odkrycie. Ten świat taki właśnie jest aż do szpiku kości.
>Racja, choć co do "szpiku kości" to nie do końca.
>Znam takiego jednego, co stosował mocno nieetyczne metody windykacji.
>Później jakoś tak się stało*, że poczuł je na własnej skórze.
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

>*raz mówi że zaczął czytać internet, raz że był długie lata na bezrobociu, a kiedy indziej mówi (chyba by komuś zaimponować, tyle że nie bardzo wiadomo komu) że "musiał w końcu wziąć się za prawdziwą pracę 16h/dzień/7dni".

A ja robiłem w branży windykacyjnej i nie byłoby mi łatwo wskazać takiej osoby.
Skąd ty to wszystko wiesz? Nie zmyślasz? Świadomych kłamstw nie będę ci zarzucał.

Fajnie tu omówiłeś alternatywy w waszym świecie albo bezrobocie albo poniżająca i wyniszczająca praca za miskę ryżu. Sam nie wiem, którą wybrać.

Dyktafon też coś wspominał o ludziach, którzy stoją po zasiłek zamiast mu w domu kibel wymyć. Coś w tym jest.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> A ja robiłem w branży windykacyjnej i nie
> byłoby mi łatwo wskazać takiej osoby.

'Takiej', czyli?

Słusznie napisałeś 'robiłem', bo tak naprawdę pracować zacząłeś po przygodzie z windykacja.
Pamiętam jak w wieku 20 lat przed studiami pracowałem przy produkcji płyt chodnikowych, trelinek itd. Dziennie przenosiłem na rękach kilka ton.
W tamtych czasach pracowałem również w warsztacie obróbki metali, na budowach itd.
Szkoła życia, nie żałuję.

> albo poniżająca i wyniszczająca praca za miskę ryżu.
> Sam nie wiem, którą wybrać.

Taka praca sama ciebie wybrała po przygodzie z windykacją.
Nie miej żalu, że poznałeś prozę życia gnębionego przez siebie wczesniej robotnika.
Co więcej, jest za co dziękować.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Taka praca sama ciebie wybrała po przygodzie z windykacją.
>Nie miej żalu, że poznałeś prozę życia gnębionego przez siebie wczesniej robotnika.
>Co więcej, jest za co dziękować.

Dobrze, że okryłem, iż jesteś moim wrogiem, bo przeciwnie mógłbym przejmować się twoimi słowami a tak rozumiem, że powiesz wszystko, żeby mnie poniżyć i osłabić, więc się tym nie przejmuję.

Biedni są ludzie, którzy nie rozpoznali swoich wrogów i otwierają się na toksyczny jad wrogów bez żadnej odtrutki i innych środków obrony.

Zatem twierdzisz, że dobrze mi się zdarzyło.

Poczekajmy, może też z twojej krzywdy będziemy wspólnie cieszyć się.

Cokolwiek nie odpowiesz już wiem, że to będzie tylko kolejny wytrysk jadu, kolejna porcja trutki, dlatego już odpowiednio nastawiam się do wszystkiego co wyrazisz.

Jesteś żmiją. Czy można cokolwiek na to poradzić? Wątpię.
Natury nie zmienisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Taka praca sama ciebie wybrała po przygodzie z windykacją.
>>Nie miej żalu, że poznałeś prozę życia gnębionego przez siebie wczesniej robotnika.
>>Co więcej, jest za co dziękować.
>Dobrze, że okryłem, iż jesteś moim wrogiem

W czym? Bo odpowiadam na twoje wpisy? Śmiem je ważyć i nie kupować ściem?

> powiesz wszystko, żeby mnie poniżyć i osłabić, więc się tym nie przejmuję

Powiem wszystko, by obnażyć prawdziwą intencję czyjegoś słowotoku.

>Zatem twierdzisz, że dobrze mi się zdarzyło.

Oczywiście.

>Poczekajmy, może też z twojej krzywdy będziemy wspólnie cieszyć się.

Nie cieszę sie z twojej krzywdy. Uważam tylko, ze powinieneś dziękować że los wyciąga cię takimi a nie innymi doświadczeniami z mgły nieskalanego odpowiedzialnością dzieciństwa.

>Jesteś żmiją

Bo z tobą rozmawiam? A jakże, powinienem przytakiwać.

> Czy można cokolwiek na to poradzić?

W 2006 roku uczyłeś się wpływać na ludzi. Robiłeś to wszelkimi dostępnymi metodami, a oni (ludzie) ci ulegali, bo nie mieli wyjścia. To byli ludzie zależni od ciebie. Ich los zalezał od ciebie, a to często pompuje arogancję.
Później stałeś się zależny od innych, ale nadal chcesz wpływać i frustruje cię, że nikt dorosły się twoim słowotokiem już nie przejmuje i nie jest pod twoim wpływem.

To faktycznie może boleć. Upuszczenie powietrza czasem boli.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Skąd wiesz, że "ogólnie chęć zaszczepienia podnosi"?
> Gdyby ludzie szli za tym, co wybierają celebryci (ci celebryci),
> już dawno byłoby po rządach PiSu. Możesz pokazać opiniotwórczy
> wpływ (tych) celebrytów na innych przykładach?
> Kto i w jaki inny jeszcze sposób inspiruje się tym, co robi
> Krystyna Janda albo Maria Seweryn? Kogo i w jaki sposób
> inspiruje Edward Miszczak?
> Myślisz, że ktoś się zaszczepi akurat dlatego, że zaszczepił
> się Krzysztof Materna - ? Że ten fakt ostatecznie go przekona
> do szczepienia? "Skoro zaszczepił się Wiktor Zborowski, zaszczepię się i ja"?

Fakt iż jak widzę nie do końca rozumie pan mechanizm reklamy sprawia, że kwestionuje pan skądinąd oczywiste zależności.
Zwracam uwagę, iż w reklamach proszków do prania, konsmetyków, karmy dla kota, pudrów dla niemowląt czy wody po goleniu występują często anonimowi aktorzy. Czasem aktorzy rozpoznawalni tudzież sportowcy itd.
Seriale typu "M jak miłość" inicjują często niekończące się rozmowy samotnych pań w starszym, czy młodszym wieku. To w więszym, czy mniejszym stopniu koncentruje ludzką uwagę.

Cały ten przemysł reklamy + "show-business" i jego metody można kwestionowac z punktu widzenia etyki, ale kwestionujący jego sprawność naraża się na podejrzenia o obskurantyzm.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Gdyby ludzie szli za tym, co wybierają celebry ci (ci celebry ci),
> już dawno byłoby po rządach PiSu.

W USA słyszalny głos aktorów w zasadzie od początku opowiadał się przeciw rządom Trumpa.
Podobnie jest w Polsce jeśli chodzi o polskie władze, dodając do tego głosy pedagogów-artystów np. z Akademi Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, skąd czasem dochodzą mnie różne głosy. Z tego co wiem, ASP w Krakowie nie jest osamotniona.

Tak to już jest, że czasem "Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy".
Przy czym nie twierdzę że to artyści, czy celebryci zrzucą PiS ze sceny politycznej, podobnie jak nie twierdzę, że to JP II pokonał komunizm.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> Gdyby ludzie szli za tym, co wybierają celebry ci (ci celebry ci), już dawno byłoby po rządach PiSu.
>W USA słyszalny głos aktorów w zasadzie od początku opowiadał się przeciw rządom Trumpa.
>Podobnie jest w Polsce jeśli chodzi o polskie władze...
Każdy rząd ma swoją opozycję, co w tym nadzwyczajnego?

cr
03-01-2021 15:33Nie na temat 
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przywilejem nie jest szczepienie, tylko pierwszeństwo szczepienia, obecność w grupie 0.

O ile mi wiadomo na razie panuje kapitalizm a w nim nadrzędny jest ten, kto jest przy kasie, przy korycie, przy znajomościach z kolesiami a nie byle kto.

Szczepionkę ma ten kto za nią zapłaci w ten czy inny sposób a nie byle kto!

Jak ktoś potrzebuje szczepionki, żeby przetrwac, to niech sobie ją sam zrobi albo kupi za ciężki pieniądz od innych.

W kapitalizmie nie ma nic za darmo!
W kapitalizmie nie ma nic poza kolejnością, którą określa kapitał.

Tu nie socjalizm.
Tu nikomu wg potrzeb.

Rozumując twoim sposobem biednym, schorowanym osobom należą się najlepsze posiłki, bo bogactwo witamin, enzymów i innych potrzebnych związków zapewni im powrót do zdrowia a zdrowi bez tej obfitości przeżyją.

Otóż NIE!

Najlepsze, najobfitsze, dające najwięcej energii zyciowej posiłki są dla najbogatszych a dla najbiedniejszych jest kop w zad. Zdechną? W czym problem? Sami sobie są winni, że nie rozwinęli się w cudownych bogaczy i innych celebrytow, tako rzecze kapitalistyczna ideologia.

Mała strata. Biedota rozmnaża się ponoć jak króliki. Na jednego zdechłego przypada 100 nowo narodzonych, którymi wszytkimi kapitalisci będą musieli się zaopiekować i zorganizować ich do pracy.

Co to znaczy, że komuś należy się?
W kapitalizmie?
Jak sobie zrobi albo kupi to będzie miał a jak nie to kop w zad i najwyżej do piachu.
03-01-2021 17:06 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
Następny bełkot pod wpływem psychotropów zostanie usunięty

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-01-2021 17:03 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Zaszczepieni celebryci sami twierdzą, że mieli być ambasadorami szczepień,
Co nie byłoby głupie, niemniej gdyby tak miało być mogli zaproponować p. Niedzielskiemu taką akcję

>Dopiero co na wyprzódki nas zapewniano, że szczepionka jest bezpieczna, bo przez pogłoski o biznesie jaki farmacja robi na koronie ten jej świeży produkt dalece nie budził zaufania, a tu nagle celebryci o ten naprędce sklecony badziew zabiegają!

Król pruski chcąc zainteresować pomorskich (zazwyczaj głodnych) chłopów do uprawy kartofla, zrobił z niego rzecz pilnie strzeżoną. Kazał obsadzić kilka pól i wojsko miało tego skarbu pilnować.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Elasp (6859 punktów)
>>Zaszczepieni celebryci sami twierdzą, że mieli być ambasadorami szczepień,
>Co nie byłoby głupie, niemniej gdyby tak miało być mogli zaproponować p. Niedzielskiemu taką akcję

Najnowsze informacje: wiadomosci(*)-kolejnoscia-6593256723409696a
03-01-2021 20:22 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>>Zaszczepieni celebryci sami twierdzą, że mieli być ambasadorami szczepień,
>>Co nie byłoby głupie, niemniej gdyby tak miało być mogli zaproponować p. Niedzielskiemu taką akcję
> Najnowsze informacje: wiadomosci(*)-kolejnoscia-6593256723409696a

Ciekaw jestem pełnej listy "ambasadorów". Moja opinia o nich jest jednoznaczna.
Skandal świadczy też o tym w jak niewielkim stopniu ministerstwo panuje nad programem szczepień.

Liczę jednak na to, że zostaną wyciągnięte służbowe konsekwencje, nie wobec szczepionych, dla nich karą powinien być społeczny ostracyzm, ale wobec tych, którzy zlecili ich szczepienie. Sądząc jednak po liście zaszczepionych i pozycji rektora WUM w opozycyjnej TVN, takie konsekwencje będą wyciągnięte. Tym będzie się różnić ta afera od tej z 10 IV, kiedy to żadnych konsekwencji nie wyciągnięto

Podobała mi się wypowiedź p. Niedzielskiego (cyt z pamięci) "jeśli dam się zaszczepić w pierwszej kolejności, media napiszą, że korzystam z przywileju władzy, jeśli nie dam się zaszczepić, media napiszą, że nie ufam szczepionce" Cóż, czasem lepiej korzystać z przywileju władzy pro publico bono

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Elasp (6859 punktów)
>>>>Zaszczepieni celebryci sami twierdzą, że mieli być ambasadorami szczepień,
>>>Co nie byłoby głupie, niemniej gdyby tak miało być mogli zaproponować p. Niedzielskiemu taką akcję
>> Najnowsze informacje: wiadomosci(*)-kolejnoscia-6593256723409696a
>Ciekaw jestem pełnej listy "ambasadorów". Moja opinia o nich jest jednoznaczna.
>Skandal świadczy też o tym w jak niewielkim stopniu ministerstwo panuje nad programem szczepień.
>Liczę jednak na to, że zostaną wyciągnięte służbowe konsekwencje, nie wobec szczepionych, dla nich karą powinien być społeczny ostracyzm, ale wobec tych, którzy zlecili ich szczepienie. Sądząc jednak po liście zaszczepionych i pozycji rektora WUM w opozycyjnej TVN, takie konsekwencje będą wyciągnięte. Tym będzie się różnić ta afera od tej z 10 IV, kiedy to żadnych konsekwencji nie wyciągnięto
>Podobała mi się wypowiedź p. Niedzielskiego (cyt z pamięci) "jeśli dam się zaszczepić w pierwszej kolejności, media napiszą, że korzystam z przywileju władzy, jeśli nie dam się zaszczepić, media napiszą, że nie ufam szczepionce" Cóż, czasem lepiej korzystać z przywileju władzy pro publico bono

Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.
03-01-2021 21:34 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Liczę jednak na to, że zostaną wyciągnięte służbowe konsekwencje, nie wobec szczepionych, dla nich karą powinien być społeczny ostracyzm, ale wobec tych, którzy zlecili ich szczepienie. Sądząc jednak po liście zaszczepionych i pozycji rektora WUM w opozycyjnej TVN, takie konsekwencje będą wyciągnięte. Tym będzie się różnić ta afera od tej z 10 IV, kiedy to żadnych konsekwencji nie wyciągnięto
>>Podobała mi się wypowiedź p. Niedzielskiego (cyt z pamięci) "jeśli dam się zaszczepić w pierwszej kolejności, media napiszą, że korzystam z przywileju władzy, jeśli nie dam się zaszczepić, media napiszą, że nie ufam szczepionce" Cóż, czasem lepiej korzystać z przywileju władzy pro publico bono
> Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.

Jeśli chodzi o nadużycia władzy z 10 IV już zobaczyliśmy
Cesarz dostał formalny awans na wicepremiera z podwyżką płacy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-01-2021 22:36 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

>Cesarz dostał formalny awans na wicepremiera z podwyżką płacy

Podwyżkę dostałby każdy ktoby analogicznie objął stanowisko wicepremiera. Nie stworzono dla Kaczyńskiego żadnego nowego prawa, ani wyjątku w istniejącym.

Jak oceniasz postępowanie takich ludzi, jak K. Janda, która stworzyła prywatny teatr, w którym zatrudnia swoją rodzinę i znajomych (a właściwie stworzyła dwa takie teatry) i której przedsięwzięcia od lat są dotowane z budżetu państwa milionowymi kwotami?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
> Jak oceniasz postępowanie takich ludzi, jak K. Janda, która stworzyła prywatny teatr, w którym zatrudnia swoją rodzinę i znajomych (a właściwie stworzyła dwa takie teatry) i której przedsięwzięcia od lat są dotowane z budżetu państwa milionowymi kwotami?

W kapitalizmie nie ma nic za darmo.

"kto nie pracuje ten nie je"
To sztandarowe hasło fundamentalistów kapitalizmu.

Czy jednak jest za darmo?


Jesteś pewien, że nie ma kar za ujawienie takich informacji i że nie podlegasz niniejszym pod kryminał?

Normalnie państwowe dotowanie prywatnych majątków z podatków od pracy i konsumpcji płaconych przez najemnych roboli bez mienia jest tajne a zdrada tajemnicy zagrożona surową karą.

Wiesz co stałoby się, gdyby tak sobie wyjawić kapitały wszystkich?
Wg współczesnych fundamentalistów kapitalizmu nastąpiłby Armagedon.

Także uważaj z tymi informacjami i dziel się nimi tylko ze swoimi kolesiami a nie tak frontalnie na publicznym forum.
szarley (54911 punktów)
>>Cesarz dostał formalny awans na wicepremiera z podwyżką płacy
>Podwyżkę dostałby każdy ktoby analogicznie objął stanowisko wicepremiera. Nie stworzono dla Kaczyńskiego żadnego nowego prawa, ani wyjątku w istniejącym.

Niemniej za swoje zachowanie 10 IV negatywnych konsekwencji nie poniósł

> Jak oceniasz postępowanie takich ludzi, jak K. Janda, która stworzyła prywatny teatr, w którym zatrudnia swoją rodzinę i znajomych (a właściwie stworzyła dwa takie teatry) i której przedsięwzięcia od lat są dotowane z budżetu państwa milionowymi kwotami?

Negatywnie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-01-2021 12:25 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

>Negatywnie

Mój koronawirus jest groźniejszy niż Twój:

wiadomosci(*)ia-zasluzeni.html#s=BoxMMtImg4

Kwintesencja myślenia totalnej opozycji i tego, między co należy włożyć ich frazesy o demokracji i jej obronie. To właśnie oni są dla niej największym zagrożeniem.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26656209,
> jacek-jaskowiak-broni-zaszczepionych-poza-kolejnoscia-zasluzeni.html#s=BoxMMtImg4
> Kwintesencja myślenia totalnej opozycji i tego,
> między co należy włożyć ich frazesy o demokracji

Uogólnia pan, a przecież wątpliwie moralnie zdanie Jaśkowiaka to w istocie coś znacznie lżejszego niż zagrania Ziobry z układaniem pod siebie władzy sadowniczej, czy pełne hipokryzji nawoływania Ja-Prezesa-Bez-Żadnego-Trybu z 2017 r. Cytat:
Dobrze, że okupacja mównicy sejmowej się skończyła, natomiast muszą być wyciągnięte wnioski, i te które dotyczą wydarzeń, które za nami, czyli tych wszystkich deliktów regulaminowych, ale także prawno-karnych, które miały miejsce. Trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość, trzeba tak przebudować Regulamin Sejmu, aby tego rodzaje operacje były bardzo, bardzo utrudnione
.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> należy włożyć ich frazesy o demokracji i jej obronie. To
> właśnie oni są dla niej największym zagrożeniem.

A ja sądzę, że frazesy o demokracji i ich autorzy nie są wcale dla niej największym zagrożeniem..
www.youtube.com/watch?v=ufam-Uoc4sk


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-01-2021 09:39 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jak oceniasz postępowanie takich ludzi, jak K. Janda, która
> stworzyła prywatny teatr, w którym zatrudnia swoją rodzinę i
> znajomych (a właściwie stworzyła dwa takie teatry) i której
> przedsięwzięcia od lat są dotowane z budżetu państwa
> milionowymi kwotami?

W mojej opinii nie powinniśmy mieszać prywatnego biznesu z państwowym.
Janda nie powinna dostawać dotacji, tak jak i reszta właścicieli prywatnych teatrów (Żebrowski itd.).

Gdyby jej teatr był w pełni prywatny i nadal zatrudniałaby w nim swoją rodzinę czy znajomych - nie widzę problemów.
Teatr albo by się wysypał, albo stał niszowy, albo dobrze prosperował - to pokazałby rynek.

Ze smutkiem natomiast obserwowałem "ewolucję" Trójki w minionym 2020 r. jednak uświadomiłem sobie, że rzeczywiście to radio nie było własnością kilku pracujących tam redaktorów nawet, jesli dorobili się jakiejś marki, czy pokaźnej liczby słuchaczy.
Ludzie którzy odeszli z 3ki, otworzyli teraz dwa prywatne radia internetowe.
Jednego z nich słucham, drugiego zacznę. Dla mnie ok.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Zaszczepieni celebryci sami twierdzą, że mieli być ambasadorami szczepień,
>Co nie byłoby głupie
Słabe by było, bo celebryci różne akcje promują, więc ludzie wiedzą, że to tylko odpłatne zachwalanie produktu.

>Król pruski chcąc zainteresować pomorskich (zazwyczaj głodnych) chłopów do uprawy kartofla, zrobił z niego rzecz pilnie strzeżoną. Kazał obsadzić kilka pól i wojsko miało tego skarbu pilnować.
Właśnie: zakazany owoc. I z aferą z udziałem celebrytów jest podobnie: dzięki niej zaszczepienie się, którego poważna część społeczeństwa się obawiała, nagle jawi się jako przywilej.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>TY postulujesz okradanie zaszyfrowanych portfeli biedoty, bo nie wolno posiadać oszczędności. System je konfiskuje z portfeli biedoty.

Oczywiscie kłamiesz.

Wg moich postulatów wszyscy, którzy niczego nie posiadają mają limit 2 miesięcznych oszczędności pieniężnych.

Limit nic nikomu nie odbiera a jedynie ogranicza kolejne wpłaty pieniędzy jeżeli ktoś zgromadzonych środków nie wyda. Może je wydać na nabycie opodatkowanej własności, która powiększy jego limit oszczędności.

Limit wzrasta wraz z wiekiem człowieka i wyłącznie starzy ludzie mogą posiadać zgromadzone środki pieniężne bez posiadania opodatkowanej własności.

Pieniądz ma służyć wymianie praw własności a nie gromadzeniu wartości.

Skoncentrowanie pieniądza bez potrzeby użycia go do wymiany prawa własności uśmierca gospodarkę.

Nie wolno niszczyć gospodarki, żeby paru cwaniakow poczuło się dobrze z pokaźną suma zaoszczędzonych pieniędzy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ty postulujesz, żeby tylko ktoś kto ma dom mógł mieć drugi i najmować go. Kto się biedny urodził ma biedny umrzeć
>Taksówkarz na cudzym nie może dorobić się swojej taksówki, bo nie wolno mu oszczędzać ani pożyczyć - tego chcesz

Szerzysz fałsz!

W waszym podłym modelu powstaje Vonovia posiadająca 400.000 domów i mieszkań z NICZEGO odbierając ich posiadanie zwykłym ludziom.

W waszym podłym modelu wszyscy taksówkarze kończą w cudzej taksówce waszego korpo.

Stworzykiscie system potężnej koncentracji kapitału a teraz arogancko próbujesz mi zarzucić dążenie do tego co już przez was zostało stworzone.

Mylisz się sądząc, że wszyscy nabiorą się na twoje sztuczki i kłamstwa. Ktoś w końcu je zauważy i zrozumie kim jesteś naprawdę.
04-01-2021 09:45 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Taksówkarz na cudzym nie może dorobić się swojej taksówki,
>> bo nie wolno mu oszczędzać ani pożyczyć - tego chcesz
> Szerzysz fałsz!
> (..) Mylisz się sądząc, że wszyscy nabiorą się na twoje
> sztuczki i kłamstwa. Ktoś w końcu je zauważy i zrozumie kim jesteś naprawdę.

Ad personam i odpowiedź ocenna, pozbawiona merytorycznych argumentów.
Z twojej wizji zależności ekonomicznych i ich ograniczeń rzeczywiście wynika, że taksówkarz na cudzym nie może dorobić się swojej taksówki, bo nie wolno mu pożyczyć.
Jakiś czas temu sam zresztą napisałeś, że unieruchomione oszczędności które rosną, są dla twojej gospodarki zagrożeniem.
Twoje słowa.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Zaszyfrowane mają być tylko niektóre portfele?
Obecnie tak jest. Np. pod pretekstem ochrony konkurencji pracodawca decyduje o możliwości podjęcia dodatkowego zatrudnienia przez jego pracownika.

cr
szarley (54911 punktów)
>>Zaszyfrowane mają być tylko niektóre portfele?
>Obecnie tak jest. Np. pod pretekstem ochrony konkurencji pracodawca decyduje o możliwości podjęcia dodatkowego zatrudnienia przez jego pracownika.

I wcale się nie dziwię.
Pracowaliśmy kiedyś całym zespołem nad pewnym wynalazkiem, który mógł nam przynieść spory zysk. Jeden z członków zespołu chciał się zwolnić i oddać udział. Co by się stało, gdyby poszedł do konkurencji?

Nikt nie zainwestuje w badania np nad nowymi lekami, jeśli w każdej chwili dowolny pracownik może przejść do konkurencji i sprzedać niemal gotowe rozwiązanie.

To jedynie Hammerlik twierdzi, że umów nie należy dotrzymywać i pracownik może szantażować pracodawcę "zapłać milion eurów albo oddam efekty pracy konkurencji"

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To jedynie Hammerlik twierdzi, że umów nie należy dotrzymywać i pracownik może szantażować pracodawcę "zapłać milion eurów albo oddam efekty pracy konkurencji"

W moim modelu obok prawa własności materialnej jest prawo własności ruchowej, czynności w moim modelu są takim samym przedmiotem prawa własności jak ciała/rzeczy.

Mozna być więc właścicielem czynności produkcji szczepionki o ile własność taka jest wyjawiona i opodatkowana.

Kto narusza cudzą wlasnosc zostaje wykreslony z księgi kapitału i traci wszelkie prawo do posiadania.

Co ci po nielegalnie wytworzonej szczepionce skoro nie będziesz miał konta w księdze kapitału na które mógłbyś przyjąć zapłatę za nią?

Tym sie różni mój model od waszego, że w moim właściciel patentu musi się ujawnić, poddać patent powszechnej wycenie i zapłacić podatek od patentu na podstawie wyceny, bez względu na to jakie z niego uzyskuje korzyści.

W waszym modelu posiadacz patentu płaci podatek tylko od dochodu a ten zawsze wynosi 0, bo są bardzo wysokie koszty użycia loga i nazwy szczepionki należących do jednoosobowej spółki zoo z oceanicznej wyspy, o której nikt nie wie kto jest jej właścicielem.

Ponadto w waszym modelu nie dość, że właściciel nie płaci żadnych podatków od patentu, nie dość, że moze używać patentu tylko do manipulacji rynkiem mając jego użycie za nic, to jeszcze w fazie badań dostanie potężne dotacje od państwa sfinansowane z podatków od pracy i konsumpcji zapłacone pod przymusem przez najemnych roboli bez mienia.

Więc z jaką ty tu sprawiedliwoscia wyjeżdżasz?
Rzymską, która obejmowała tylko obywateli Rzymu z urodzenia?

Jak myślę o prawie rzymskim to mnie wzbiera.
Tfuuuu.
szarley (54911 punktów)
>>To jedynie Hammerlik twierdzi, że umów nie należy dotrzymywać i pracownik może szantażować pracodawcę "zapłać milion eurów albo oddam efekty pracy konkurencji"
>W moim modelu obok prawa własności materialnej jest prawo własności ruchowej, czynności w moim modelu są takim samym przedmiotem prawa własności jak ciała/rzeczy.

Co dodatkowo wzmacnia monopole

>Mozna być więc właścicielem czynności produkcji szczepionki o ile własność taka jest wyjawiona i opodatkowana.
Co dodatkowo wzmacnia monopole

>Kto narusza cudzą wlasnosc zostaje wykreslony z księgi kapitału i traci wszelkie prawo do posiadania.
... a bojówki zadbają, żeby ją stracił

>Tym sie różni mój model od waszego, że w moim właściciel patentu musi się ujawnić,
Debilu! Obecny właściciel patentu, jeśli się nie ujawni, nie dostanie kasy
Jak zapłacić tajnemu właścicielowi?
Ucieczka debila

>W waszym modelu posiadacz patentu płaci podatek tylko od dochodu a ten zawsze wynosi 0
Brednia debila

>Ponadto w waszym modelu nie dość, że właściciel nie płaci żadnych podatków od patentu,
Brednia debila

>nie dość, że moze używać patentu tylko do manipulacji rynkiem
Brednia debila

>to jeszcze w fazie badań dostanie potężne dotacje od państwa
Brednia debila

>sfinansowane z podatków od pracy i konsumpcji zapłacone pod przymusem przez najemnych roboli bez mienia.
Brednia debila

>Rzymską, która obejmowała tylko obywateli Rzymu z urodzenia?
Brednia debila

Skończ jarać to gówno

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Debilu! Obecny właściciel patentu, jeśli się nie ujawni, nie dostanie kasy
>Jak zapłacić tajnemu właścicielowi?
>Ucieczka debila

Skoro tak to podaj mi nazwiska właścicieli patentu na szczepionke przeciw Sars-cov-2.

Mozesz jeszcze dorzucić info ile dostali w państwowych dotacjach z podatków od biedy, żeby w efekcie tę szczepionke opatentować.

O to ile zapłacą podatkow nawet nie pytam, bo ta produkcja i sprzedaż to zapewne non-profit

Przecież kasa wydana na złotą wieże to koszt uzyskania przychodu i o żadnym dochodzie tu nie może być mowy
szarley (54911 punktów)
>>Debilu! Obecny właściciel patentu, jeśli się nie ujawni, nie dostanie kasy
>>Jak zapłacić tajnemu właścicielowi?
>>Ucieczka debila
>Skoro tak to podaj mi nazwiska właścicieli patentu na szczepionke przeciw Sars-cov-2.

Chcesz produkować tę szczepionkę?
Właściciel patentu jest jawny, zwróć się do właściwego Urzędu patentowego i dostaniesz adres. Nie wiem czy są tam nazwiska ale biorąc pod uwagę, że pracował nad patentem bardzo liczny zespół ludzi, zapewne nie ma.

Właściciel patentu jest zawsze jawny, ponieważ inaczej nie miałbyś możliwośc zapłacenia za prawo do korzystania z patentu

>Mozesz jeszcze dorzucić info ile dostali w państwowych dotacjach z podatków od biedy, żeby w efekcie tę szczepionke opatentować.
Mażesz sprawdzić ole zapłacili podatku od dochodu ze sprzedaży szczepionki

>O to ile zapłacą podatkow nawet nie pytam, bo ta produkcja i sprzedaż to zapewne non-profit
Znów wizja najarańca

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Chcesz produkować tę szczepionkę?
>Właściciel patentu jest jawny, zwróć się do właściwego Urzędu patentowego i dostaniesz adres.

Nazwę i nr skrzynki pocztowej na wyspie na oceanie indyjskim?
pl.m.wikipedia.org/wiki/Raj_podatkowy

>Nie wiem czy są tam nazwiska ale biorąc pod uwagę, że pracował nad patentem bardzo liczny zespół ludzi, zapewne nie ma.

Co ma liczność zespołu pracującego nad szczepionka do nazwiska właściciela patentu?

Niech zgadne, nie ma tam żadnych nazwisk.

Tylko leśne licho i bóg ojciec wiedzą kto jest właścicielem patentu szepionki, którą wszczepią całej ludzkości.

To jest wasza NORMA!
szarley (54911 punktów)
>>Chcesz produkować tę szczepionkę?
>>Właściciel patentu jest jawny, zwróć się do właściwego Urzędu patentowego i dostaniesz adres.
>Nazwę i nr skrzynki pocztowej na wyspie na oceanie indyjskim?
Bredzisz. Znów widać tylko twoją ujemną wiedzę na temat patentów

>>Nie wiem czy są tam nazwiska ale biorąc pod uwagę, że pracował nad patentem bardzo liczny zespół ludzi, zapewne nie ma.
>Co ma liczność zespołu pracującego nad szczepionka do nazwiska właściciela patentu?
Właścicielem patentu może być osoba fizyczna jak i firma
Jeżeli nad patentem pracował zespół ludzi w godzinach pracy i płacono im za pracę, wtedy właściciel firmy jest też właścicielem owoców pracy pracowników, którym za pracę zapłacił. Jeśli owocem pracy 100-osobowego zespołu jest patent, a tej setce płacono za pracę, to patent jest własnością tego kto płacił za pracę. Zauważ, że musi zapłacić także za pracę, nawet wtedy kiedy praca nie zakończy się sukcesem, czyli ponosi biznesowe ryzyko.
Uprzedzam nie labidź że pracowali "robole bez mienia" chciałbym zarabiać tyle ile zarabiają naukowcy w badawczych laboratoriach wielkich farmaceutycznych koncernów

Jeśli właścicielem patentu jest spółdzielnia, wtedy w ramach spółdzielni ustala się prawa do patentu. Umowa może przewidywać że spółdzielca ma prawo dostawać udział w zyskach po wystąpieniu ze spółdzielni, lub może przewidywać inne rozwiązanie. Moja spółdzielnia nie będąc firmą wytwórczą i nie mając możliwości produkowania czegokolwiek na większą skalę, często sprzedawała patenty, dochód był dzielony między spółdzielców.
Każda praca nad nowym rozwiązaniem zaczyna się od przeglądu patentów, żeby nie wpuścić się w kłopoty z prawem. Jeśli podczas przeglądu widziałem, że ktoś ma na coś patent, a wymyślone przez niego rozwiązanie było mi potrzebne, kontaktowałem się z nim bo patent jest JAWNY i dogadywałem się co do opłaty za korzystanie z patentu

Różnica między obecnym światem a twoim jest taka, że dziś, żeby coś opatentować trzeba włożyć w to PRACĘ (lub mieć genialny pomysł) u ciebie za prawo do uprawy kartofli trzeba zapłacić komuś kto nie włoży żadnej pracy tylko pierwszy powie "raz dwa trzy moje"

Trzeba tylko skończyć ćpać i żywić się nienawiścią i zawiścią a wiele rzeczy zauważysz

>Niech zgadne, nie ma tam żadnych nazwisk.
Nie zgaduj, tylko sprawdź. Lenistwo nie pozwala?

>Tylko leśne licho i bóg ojciec wiedzą kto jest właścicielem patentu szepionki, którą wszczepią całej ludzkości.
Gówno prawda, informacja o właścicielu patentu jest JAWNA

>To jest wasza NORMA!
To są twoje brednie niedouka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-01-2021 14:20 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Właścicielem patentu może być osoba fizyczna jak i firma

Czyż za waszymi tzw. osobami prawnymi, jednoosobowymi spółkami z ograniczoną odpowiedzialnością nie kryją się ludzie?

Dlaczego nie chcesz, żebym się dowiedział który człowiek jest właścicielem patentu?
Dlaczego nie chcesz, żebym się dowiedział ile dostał od państwa z zapłaconych przez mnie podatków od pracy?
Co cie motywuje?

>u ciebie za prawo do uprawy kartofli trzeba zapłacić komuś kto nie włoży żadnej pracy tylko pierwszy powie "raz dwa trzy moje"

W moim modelu płacisz temu, który ma do zapłacenia podatek od wartości posiadłości, płacisz mu rowiez po to, żeby miał z czego go zapłacić.
Bez prawa własności sam żadnego podatku nie płacisz.

W moim modelu ludzka dzialanosc wytwórcza jest zorganizowana. Nie ma jak u was działania na pale i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Również uprawa kartofli wymaga organizacji.
Nie możemy wyciąć wszytkich lasów pod uprawę kartofli, które niepotrzebne zgniją.
Ktoś musi kontrolować uprawę kartofli podobnie jest i inne czynności wytwórcze.

Ktos musi mieć syntetyczne spojrzenie na wybrana dzialanosc i jednoczenie podejmować decyzje efektywne decyzje czego gwarancja jest konieczność zapłaty podatku od posiadłości.
szarley (54911 punktów)
>>Właścicielem patentu może być osoba fizyczna jak i firma
>Czyż za waszymi tzw. osobami prawnymi, jednoosobowymi spółkami z ograniczoną odpowiedzialnością nie kryją się ludzie?

Naszymi, stawiaczu chochołów?
Jeśli nie rozróżniasz pojęć "osoba fizyczna" i "firma" to przeproś za kłamstwo o swoich studiach

>Dlaczego nie chcesz, żebym się dowiedział który człowiek jest właścicielem patentu?
A dowiaduj się! Wisi mi to!
Wejdź w dowolny patent w urzędzie w Berlinie i sprawdź,
Problem w tym, że lenistwo nie pozwala, wolisz malować swoje chochoły
Sprawdź kto jest autorem patentu znamiennego tym, że otwór do przewlekania nici jest w igle przy ostrzu.

>Dlaczego nie chcesz, żebym się dowiedział ile dostał od państwa z zapłaconych przez mnie podatków od pracy?
A dowiedz się, wisi mi to.
Pytaj, dowiaduj się!
Tylko wylecz się z twoich chorych założeń, że tylko ty jeden płacisz podatki a inni są ich beneficjentami
Owszem państwo płaci prywatnej firmie np budującej drogi z podatków od dochodów i VAT, ale drogi są potrzebne wszystkim oprócz ciebie jednego, któremu nie wolno z dróg korzystać

>Co cie motywuje?
Co motywuje twojego chochoła? A skąd mam wiedzieć co myśli twój chochoł?

>>u ciebie za prawo do uprawy kartofli trzeba zapłacić komuś kto nie włoży żadnej pracy tylko pierwszy powie "raz dwa trzy moje"
>W moim modelu płacisz temu, który ma do zapłacenia podatek od wartości posiadłości, płacisz mu rowiez po to, żeby miał z czego go zapłacić.
Czyli potwierdzasz.

>Bez prawa własności sam żadnego podatku nie płacisz.
Nudzisz.
Napisz otwarcie: Wszyscy mają płacić na Hamerlika

>W moim modelu ludzka dzialanosc wytwórcza jest zorganizowana.
Tylko nie poradzisz tego udowodnić
I ni pipc o eksperymencie, podjąłem go, ty uciekłeś

>Nie ma jak u was działania na pale i zobaczymy co z tego wyjdzie.
U nas?
Rozumiem, plany pięcioletnie, centralne sterowanie, a potem kolejki po papier do d..

>Również uprawa kartofli wymaga organizacji.
Ile gęsi dali twoi rodzice za dyplom ekonomicznych studiów?

>Nie możemy wyciąć wszytkich lasów pod uprawę kartofli,
i nie wycinamy naćpańcu

>Ktoś musi kontrolować uprawę kartofli podobnie jest i inne czynności wytwórcze.
Pol Pot był w tym świetny, Castro też próbował

>Ktos musi mieć syntetyczne spojrzenie na wybrana dzialanosc i jednoczenie podejmować decyzje efektywne decyzje czego gwarancja jest konieczność zapłaty podatku od posiadłości.
Bredzisz bez dowodu,

a przykład oponiarza .... czeka i czeka i czeka....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Rozumiem, plany pięcioletnie, centralne sterowanie, a potem kolejki po papier do d..

Dobrze, że wasz kapitalistyczny system tak federalnie podszedł do kwestii pandemi i kazdy zrobił co tam uważa, dlatego tak świetnie sobie radzicie z rozwojem choroby.
Co by to było gdyby i tu pojawiło się sterowanie centralne?

W moim modelu mogą pojawić się plany 5-letnie ale będą to plany prywatne.

Nie sądzę, żeby właściciel produkcji papieru toaletowego, który zablokuje produkcję, długo utrzymał posiadłość tej czynności. Raczej go inny przepłaca i wysokim podatkiem zmusza do sprzedaży tej własności.

>>Również uprawa kartofli wymaga organizacji.
>Ile gęsi dali twoi rodzice za dyplom ekonomicznych studiów?

A ile twój ojciec musiał mieć w sobie arogancji i pogardy dla kogoś innego, że wyrosłeś na takiego człowieka?

Ile poniżeń innych ludzi zaobserwowałeś w dziecinstwie, że w dorosłości zwracanie się do drugiej osoby "ty debilu" jawi ci się jako NORMALNE?

Z taką pogarda zwracasz się do mnie i w tak poniżający sposób, że należy ci się strzał z pieści w ryj i kop w zad.

Nie przekrzyczysz mnie swoją arogancja.

Zacznij się wyrażać człowieku bez kultury po ludzku wreszcie!

Co za chamstwo, widać że ze wsi.
szarley (54911 punktów)
>Dlaczego nie chcesz, żebym się dowiedział który człowiek jest właścicielem patentu?
Pierwsze z brzegu

polon.nauk(*)i/aa/pid/patent?execution=e7s1

Agata Marta Znamirowska
Przedmiotem wynalazku jest sposób wytwarzania napoju z serwatki naturalnie nasyconego dwutlenkiem węgla, zwłaszcza z serwatki z produkcji serów kwasow

Janusz Marian Rosiak
Piotr Krzysztof Ulański
Radosław Aleksander Wach
Sposób zwiększania ciężaru cząsteczkowego poli(węglanu trimetylenu) polega na tym, że poli(węglan trimetylenu) o dowolnym wyjściowym ciężarze cząstecz

Michał Biały
Jacek Andrzej Czarnigowski
Rafał Tomasz Sochaczewski
Marcin Szlachetka
Mirosław Tadeusz Wendeker

Reduktor ciśnienia gazu, zwłaszcza do systemów zasilania silników spalinowych
Przyjmujesz do wiadomości istniejącą rzeczywistość czy znów się nachlasz żeby udawać że jest tak jak w twoim ćpuńskim odlocie?

Znów zaprzeczysz rzeczywistości?

Ciężki najarany nienawiścią i zawiścią debilu !
Chciałeś nazwiska autorów patentów? zajęło mi to pięć minut
a teraz przeproś, za kłamstwo że skończyłeś jakiekolwiek studia

>Ile poniżeń innych ludzi zaobserwowałeś w dziecinstwie,
Przed tobą nikt nie starał się mnie poniżać

>Z taką pogarda zwracasz się do mnie i w tak poniżający sposób,
Dostajesz to, co sam zasiałeś

Jesteś debilem. To nie obelga, To fakt


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Chciałeś nazwiska autorów patentów? zajęło mi to pięć minut

Nie pytałem o nazwiska twórców wynalazków ale o nazwiska właścicieli patentów, to jest różnica!

Zapytałem dlaczego społeczeństwo powinno uznać wlasnosc patentu człowieka, który niczego nie wynalazł, ukrywa sie pod jednoosobowa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością prowadząca dzialanosc w skrzynce na listy na oceanicznej wyspie i który nie ma żadnych zobowiązań wobec społeczeństwa a jedynie roszczenia o państwowe dopłaty i dotacje do prywatnej własności z podatków od pracy, zapłaconych przez najemników bez żadnego mienia?

Dlaczego społeczeństwo miałby zrobić coś tak głupiego z pt. widzenia interesu społecznego?

Żeby paru chciwych i bezwzględnych dziadów mogło poczuć się bogami?

Bez sensu!
szarley (54911 punktów)
>>Chciałeś nazwiska autorów patentów? zajęło mi to pięć minut
>Nie pytałem o nazwiska twórców wynalazków ale o nazwiska właścicieli patentów, to jest różnica!

Znów wylazła ujemna wiedza niedouka

>Zapytałem dlaczego społeczeństwo powinno uznać wlasnosc patentu człowieka, który niczego nie wynalazł,
Wg ciebie musi uznać patent człowieka który pierwszy powiedział "raz dwa trzy zaklepane"
TY, debilu, postulujesz, żeby człowiek który nie zrobił niczego miał nagle monopol na pozwalanie na uprawę kukurydzy, bo wg absolwenta ekonomii monopole i koncesjonowanie WSZYSTKIEGO są społecznie korzystne

Reszta twojego bełkotu nie nadaje się do odpowiadania, dopóki nie wytrzeźwiejesz nie pisz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-01-2021 10:06 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Jak zapłacić tajnemu właścicielowi?
> Skoro tak to podaj mi nazwiska właścicieli patentu na szczepionke przeciw Sars-cov-2.

Właścicielami patentów czy licencji są zarówno firmy, jak i osoby fizyczne.
Nie widzę problemu w płaceniu jednym czy drugim.
Na Sars-cov-2 obecnie z tego co wiem, szczepionki wyprodukowały firmy Pfizer oraz Moderna.

Jeśli twój problem jest taki, że chcesz kupić licencję na szczepionkę Sars-cov-2 od ludzi (zapłacić ludziom a nie firmom) - mam dla ciebie smutną wiadomość: spóźniłeś się z wdrażaniem swojego systemu.
Przez ostatnich 8 lat stałeś w miejscu, a życie toczyło się obcymi ci zasadami.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Zaszyfrowane mają być tylko niektóre portfele?
>>Obecnie tak jest. Np. pod pretekstem ochrony konkurencji pracodawca decyduje o możliwości podjęcia dodatkowego zatrudnienia przez jego pracownika.
>I wcale się nie dziwię.
Ani ja. Bo nie twierdzę, że to dziwne, zwracam tylko uwagę na fakt.

>Pracowaliśmy kiedyś całym zespołem nad pewnym wynalazkiem, który mógł nam przynieść spory zysk. Jeden z członków zespołu chciał się zwolnić i oddać udział. Co by się stało, gdyby poszedł do konkurencji?
To pretekst, przecież do konkurencji da się pójść i poza godzinami pracy. Poza tym nie piszę o zmianie zatrudnienia, a o zatrudnieniu równoległym.

>Nikt nie zainwestuje w badania np nad nowymi lekami, jeśli w każdej chwili dowolny pracownik może przejść do konkurencji i sprzedać niemal gotowe rozwiązanie.
Albo do niej przyjść nie przechodząc i zrobić to samo.

cr
szarley (54911 punktów)
Hamerlik doradził co zrobić, żeby jakoś ulokować oszczędności, bo niestety zbliżam się do limitu i następny dochód zostanie mi skonfiskowany

> wykorzystać, co zapewni innym pracę, dochód i właściwy rozwój.
> Może to być np. dzieło sztuki, które pozytywnie wpływa na rozwój emocji.

No to rozejrzałem się kto ma w domu jakiś obraz i znalazłem coś dla mnie
Wyceniłem, ale właściciel nie sprzedał, sklął mnie tylko, że mu podniosłem podatek od obrazu

Znalazłem drugi, wyceniłem i dostałem informację, że właściciel rezygnuje ze świadectwa własności i obraz jest mój
Huraaaaa, jestem mecenasem malarstwa!!!

Niestety dotarło do mnie tylko świadectwo własności i podatek do zapłacenia. Obrazu nie ma, bo został skradziony.

Poprzedni właściciel nie ma go od dawna, ale nie przekazał złodziejowi świadectwa własności bo jak? Teraz obraz wisi w jakiejś prywatnej sypialni, nikt o nim nie wie, a ja zostałem z podatkiem do zapłacenia

Co doradzi Hamerlik?
Jak go znam, ucieknie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365