 |
Administracja USA wierzy w ochronę własności intelektualnej Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-05-2021 00:35 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Administracja USA wierzy w ochronę własności intelektualnej
-1 na 1 | > ale w celu zakończenia tej pandemii popiera zniesienie tej ochrony dla szczepionek> Joe Biden chciałby, żeby koncerny farmaceutyczne uwolniły patenty na szczepionki przeciwko COVID-19.businessin(*)onki-zostana-uwolnione/se0248n> prawa własności intelektualnej dają uprawnionym osobom możliwość zakazania innym pełnego korzystania z utworów, koncepcji lub znakówpl.wikiped(*)asności_intelektualnejŁatwo domyślić się, że postulat zniesienia ochrony patentowej na szczepionki covidowe to czysty marketing i że, żadnego zniesienia patentów nie będzie ale mam pytanie: Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana? A czemu nie? Niechby se tam czyjaś była opodatkowana. Ale moja? Dlaczego miałbym za coś mojego płacić? Powinno się liczyć już to, że nie ukradłem.
|
|
1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Łatwo domyślić się, że postulat zniesienia ochrony patentowej na szczepionki covidowe to czysty >marketing i że, żadnego zniesienia patentów nie będzie ale mam pytanie: >Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana?
W Polsce był przygotowany i wprowadzany w życie przepis, że producent musiał mieć analizę swojego towaru czy przypadkiem nie korzysta za darmo z czyjegoś patentu. Firma FORD ma swoich specjalistów, którzy kierują do sądów pozwy na milionowe odszkodowania za używanie swoich znaków i patentów. W Polsce już parę milionów zarobili. Producent kołpaków samochodowych z logo forda przekonał się, że komunizm się skończył i za wszystko trzeba płacić. W Polsce już powstały kancelarie prawne z których Polacy łapią Polaków a potem kierują sprawy do polskiego sądu żeby zasądził mu wysoką kwotę dla obcego. Biedny i głupi Polak może koszyki wyplatać i założyć pasiekę.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Biedny i głupi Polak może koszyki wyplatać i założyć pasiekę.
Ale nie odpowiedziałeś na pytanie.
Czy w interesie biednego i głupiego Polaka, zdolnego jedynie do wyplatania koszyków i podkradania pszczołom miodu, jest własność publicznie jawna i opodatkowana na rzecz osób bez kapitału?
|
|
|  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Ale nie odpowiedziałeś na pytanie. >Czy w interesie biednego i głupiego Polaka, zdolnego jedynie do wyplatania koszyków i podkradania pszczołom miodu, jest własność publicznie jawna i opodatkowana na rzecz osób bez kapitału? Nie mam kapitału, ale mógłbym bimbrownie otworzyć. Niestety, w mojej okolicy nikt nie sadzi kartofli. Ale nie powiem, gdybym znalazł w pobliżu zasadzone pole zrobiłbym biznes plan. W przyszlosci otworzylbym nawet pralnię.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nie mam kapitału, ale mógłbym bimbrownie otworzyć. Niestety, w mojej okolicy nikt nie sadzi kartofli. Ale nie powiem, gdybym znalazł w pobliżu zasadzone pole zrobiłbym biznes plan. >W przyszlosci otworzylbym nawet pralnię.
Z tym, że mi nie chodzi jedynie o marzenia ale o realny wpływ na własne otocznie.
Gdybyś miał już tę bimbrownie i bimber braliby od Ciebie twoi najemni robotnicy, którzy ten bimber sami pędzą pod twoja komendą, czy miałbyś z tym problem, żeby oprócz wynagrodzenia za pracę najemną wypłacić jeszcze twoim robolom podatek od bimbrowni, który wspólnie razem określilibyście w jawnej demokracji bezpośredniej?
Czy jesteś przeciwny podatkowi od własności płaconemu przez kapitalistow swoim najemnikom bez kapitału? Czy sądzisz, że to będzie szkodliwe i lepiej żeby kapitalista wszystko zachował dla siebie i poczynił z tego nowe inwestycje, znaczy akwizycje resztek własności od biedoty?
|
|
| | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Co by nie mówić, jesteś inteligentnym facetem więc wierzę, że mnie rozumiesz. Za bardzo zawiłe jest to wszystko. Chodziłem do szkół za komuny. Nie uczono w nich, że patriotyzm to też płacenie "podatków". Wqrwia mnie, że muszę płacić. Płacę zęby mnie nie posadzili. Jednak gdybym miał pewność, że mnie nie wsadzą, to bym nie płacił.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >gdybym miał pewność, że mnie nie wsadzą, to bym nie płacił.
Podwładni ci najemni robole są źródłem twojego dobrobytu. Wyzyskasz ich i wyniszczysz to sobie zrobisz krzywdę. Jeżeli ktokolwiek uzna twoją władzę, to przysługuje mu za to odpowiednie wynagrodzenie. Musisz zadbać o własnych ludzie w trosce o własny interes.
Chciwe dziadostwo tego nie pojmuje, jest jak szarańcza. Sądzi, że skoro coś nadaje się do pożarcia to trzeba żreć ile wejdzie. Aż wyżre wszystko do gołej gleby i wtedy zacznie pożerać się wzajemnie.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Jeżeli ktokolwiek uzna twoją władzę, to przysługuje mu za to odpowiednie wynagrodzenie. Bardziej odpowiadałby mi kolumbijski system. Dlaczego miałbym płacić skoro rządzę i ustanawiam prawo? To mnie powinien płacić każdy kto nie chce być przeze mnie chroniony.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Jeżeli ktokolwiek uzna twoją władzę, to przysługuje mu za to odpowiednie wynagrodzenie. >Bardziej odpowiadałby mi kolumbijski system. >Dlaczego miałbym płacić skoro rządzę i ustanawiam prawo? To mnie powinien płacić każdy kto nie chce być przeze mnie chroniony.
Wybór ideologii jest konsekwencją osobowości. Inną ideologię wybiorą owce i inną wilki.
Widać, że czujesz się bardziej wilkiem niż owcą skoro wybierasz model kolumbijski.
|
|
| | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Widać, że czujesz się bardziej wilkiem niż owcą skoro wybierasz model kolumbijski. Od dziecka jestem pyskatym okularnikiem. Dzisiaj mogę szpanować okularami. W zamierzchłych czasach jednak... Tak więc wilcza skóra bardziej mi odpowiada. Nigdy, przenigdy nie wykorzystywałem słabszych.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Nigdy, przenigdy nie wykorzystywałem słabszych.
Wierzę ale w moim modelu to podlega wzajemnej kontroli. Samo oświadczenie ani przekonanie tu nie wystarczy.
Ludzie strasznie kłamią a jeszcze głębiej wierzą, że są kimś lepszym i im zwyczajnie należy się więcej.
W moim modelu to tak nie działa. Tam potrzeba dowodu.
|
|
| | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Ludzie strasznie kłamią a jeszcze głębiej wierzą, że są kimś lepszym i im zwyczajnie należy się więcej. Uwierzyłbyś gdybym się przyznał, że jestem notorycznym kłamcą? >W moim modelu to tak nie działa. >Tam potrzeba dowodu. Przyznam, że parę razy uległem modzie i skoczyłem na ciebie choć nie wiedziałem o co chodzi. (No i *** trafił moje przenigdy)
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Jeżeli ktokolwiek uzna twoją władzę, to przysługuje mu za to odpowiednie wynagrodzenie. >Bardziej odpowiadałby mi kolumbijski system. >Dlaczego miałbym płacić skoro rządzę i ustanawiam prawo? To mnie powinien płacić każdy kto nie chce być przeze mnie chroniony.
Sam buduje ideologię, która ma połączyć owce i wilki, tak żeby owca była cała i wilk syty.
Wilki jednak ja odrzucają, bo ta ogranicza im możliwości pożerania owiec i owce ją odrzucają, bo nie daje im pełnego zabezpieczenia przed wilkami.
Czekam aż owce i wilki zrozumieją, że mimo ograniczeń i niepełności moj model opłaca im się.
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>prawa własności intelektualnej dają uprawnionym osobom możliwość zakazania innym pełnego korzystania z utworów, koncepcji lub znaków [...] >Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana? Pytasz o własność w ogóle, czy o własność intelektualną?
cr
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>prawa własności intelektualnej dają uprawnionym osobom możliwość zakazania innym pełnego korzystania z utworów, koncepcji lub znaków [...] >>Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana? >Pytasz o własność w ogóle, czy o własność intelektualną?
Dla mnie własność to własność, każdą kojarzę z władzą właścicielską. Czy to własność patentu na szczepionke przeciw covid czy to własność kozy przypiętej na lince do drzewa pod domem dla mnie to egal, znaczy obojętne.
Pytam o podatek od wyłącznego prawa do wytworzenia cząstki RNA i wyłącznego prawa do wydojenia kozy.
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Pytam o podatek od wyłącznego prawa do wytworzenia cząstki RNA i wyłącznego prawa do wydojenia kozy. Gdyby taka wyłączność była honorowana ucierpi koza, a opodatkowana byłaby dodatkowo chroniona przez beneficjentów podatku, czyli władzę, więc moja odpowiedź to "lepiej nie".
cr
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Gdyby taka wyłączność była honorowana ucierpi koza,
Wyłączność na wydojenie kozy jest państwowo gwarantowane. Każdemu , kto bezprawnie wydoi kozę, grozi wysoka kara.
Nie mówimy o nowej sytuacji lecz o starej jak świat.
Pytanie, czy właściciel kozy powinien mieć zobowiązanie wobec społeczeństwa za prawo do wyłącznego dojenia kozy, czy powinien być wolny od wszelkich zobowiązań. Dla społeczeństwa uznanie cudzej własności jest nie lada wysiłkiem. Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? Obowiązki i ograniczenia bez żadnych profitów?
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) |
>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? Obowiązki i ograniczenia bez żadnych profitów?
Zadaj to pytanie inaczej.
Czy ja Hamerlik po 10 latach wynajmowania mieszkania w Berlinie powinienem uznać czyjś dom w Polsce na który pracował 10 lat w Berlinie przy remontach?
Naucz się pisać w pierwszej osobie .
Ja Hamerlik. A jak się zwracasz to nie Wy wasze ale TY bandyto. A potem czekaj na reakcję ....społeczeństwa.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? Obowiązki i ograniczenia bez żadnych profitów? >Zadaj to pytanie inaczej. >Czy ja Hamerlik po 10 latach wynajmowania mieszkania w Berlinie powinienem uznać czyjś dom w Polsce na który pracował 10 lat w Berlinie przy remontach? >Naucz się pisać w pierwszej osobie . >Ja Hamerlik. > A jak się zwracasz to nie Wy wasze ale TY bandyto. >A potem czekaj na reakcję ....społeczeństwa.
Ależ ja uznam każdą, cudza własność wyjawiona i opodatkowana podatkiem określonym w demokracji bezpośredniej na rzecz osób bez kapitału oraz poddam się wówczas władzy właścicielkiej.
Nie ma mowy o żadnym nie uznaniu cudzego posiadania, jawnego i opodatkowanego.
Każdego kto podejmie się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności lub innych do tego uprawni jednocześnie publicznie określę BANDYTĄ i jak bandytę będę traktował.
Nie licz, że tobie lub komukolwiek, kto podejmie się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, upiecze się. Nie upiecze się.
Jest mi przy tym obojętne kto co czyimi rękami wyremontował.
Ja remontowałem wraz z innymi polskimi, nielegalnymi robotnikami hotel Berlin przez 3 tygodnie i koleś od afery Orlena, który to wszystko zorganizował poprzez warszawska spółkę, otwarta na słupa, nie zapłacił nam nawet 1 EUR za to. Nieznani mi właściciele hotelu Berlin i jego goście nie mieli z tym żadnego problemu. I co z tego? To niczego nie zmienia.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? Obowiązki i ograniczenia bez żadnych profitów? >>Zadaj to pytanie inaczej. >>Czy ja Hamerlik po 10 latach wynajmowania mieszkania w Berlinie powinienem uznać czyjś dom w Polsce na który pracował 10 lat w Berlinie przy remontach? >>Naucz się pisać w pierwszej osobie . >>Ja Hamerlik. >> A jak się zwracasz to nie Wy wasze ale TY bandyto. >>A potem czekaj na reakcję ....społeczeństwa. . >Każdego kto podejmie się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności lub innych do tego uprawni jednocześnie publicznie określę BANDYTĄ i jak bandytę będę traktował.
No więc czekam.
Napisz to w pierwszej osobie.
Ja Hamerlik Konopka nazywam bandytę wlasciela mieszkania czy domu.
W pierwszej kolejności musisz uznać swoje słowa.
Czyli zacząć zwarcac się JA TY. W tym momencie nie istnieją ludzie o których piszesz.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >No więc czekam. >Napisz to w pierwszej osobie. >Ja Hamerlik Konopka nazywam bandytę wlasciela mieszkania czy domu. >W pierwszej kolejności musisz uznać swoje słowa. >Czyli zacząć zwarcac się JA TY. W tym momencie nie istnieją ludzie o których piszesz.
Przecież nie nazywam żadnego właściciela bandytą lecz określam nim każdego komornika, policjanta, sędziego podejmującego się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, jak również każdego kto ich do tego uprawnia!
Czy ty nie rozumiesz co się do ciebie mówi?
Nie są bandytami właściciele lecz bandytami są fundamentaliści prawa do utajnionej i nieopodatkowanej własności!
Pojmij to wreszcie i przestań fałszować moje idee!
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>No więc czekam. >>Napisz to w pierwszej osobie. >>Ja Hamerlik Konopka nazywam bandytę wlasciela mieszkania czy domu. >>W pierwszej kolejności musisz uznać swoje słowa. >>Czyli zacząć zwarcac się JA TY. W tym momencie nie istnieją ludzie o których piszesz. >Przecież nie nazywam żadnego właściciela bandytą lecz określam nim każdego komornika, policjanta, sędziego podejmującego się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, jak również każdego kto ich do tego uprawnia! >Czy ty nie rozumiesz co się do ciebie mówi? >Nie są bandytami właściciele lecz bandytami są fundamentaliści prawa do utajnionej i nieopodatkowanej własności! >Pojmij to wreszcie i przestań fałszować moje idee! Zacznij pisać w pierwszej osobie. i pisz Dom mieszkanie .
Pytam o wlasciela mieszkania czy domu. A nie o wlasciela kozy w nosie.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Zacznij pisać w pierwszej osobie. i pisz Dom mieszkanie . >Pytam o wlasciela mieszkania czy domu. A nie o wlasciela kozy w nosie.
Zacznij pisać do rzeczy.
Podpisuję się pod wszystkim co wyrażam imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania, a także wizerunkiem mojej twarzy, której zdjęcie z łatwością odnajdziesz w Google.
Kwestionuję świętość waszych sędziów, policjantów, komorników, kwestionuję dobro waszych intencji i publicznie określam każdego BANDYTĄ, kto podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności i każdego kto innych do niej uprawnia.
Słuchajcie BANDYCI, ja Krystian Hamerlik-Konopka oświadczam, że czas waszej bandytki dobiega końca!
Już wkrótce wszyscy poniesiecie konsekwencje swoich wyborów! Opanujcie się zanim wasza chciwość was zgubi! Chytry traci 2x ale chciwy traci wszystko!
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Zacznij pisać w pierwszej osobie. i pisz Dom mieszkanie . >>Pytam o wlasciela mieszkania czy domu. A nie o wlasciela kozy w nosie. >Zacznij pisać do rzeczy. Zacznij CZYTAĆ ciulu co się do ciebie debilu pisze Zacznij odpowiadać psi chuju na to co sam sprowokowałeś
>Podpisuję się pod wszystkim co wyrażam imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania, Napisałeś o lokaju Wenancjusza Napisałeś o moich lotach do Dubaju
Podpisałeś? Uciekłeś psi chuju
>a także wizerunkiem mojej twarzy, Twoja twarz jest gównem leniwego hipokryty i debila
>>Kwestionuję świętość waszych sędziów, policjantów, komorników, kwestionuję dobro waszych intencji i publicznie określam każdego BANDYTĄ, kto podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności i każdego kto innych do niej uprawnia. >Słuchajcie BANDYCI, ja Krystian Hamerlik-Konopka oświadczam, że czas waszej bandytki dobiega końca!
bez komentarza
>Chytry traci 2x ale chciwy traci wszystko! Dlatego debil syn ciula o honorze psiego chuja stracił działkę w Warszawie. Syny k***y mężu k***y ojcze kurew
psi chuju pozbawiony poczucia godności po ojcu kundlu i matce suce
moralna rzygowino
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Dlatego debil syn ciula o honorze psiego chuja stracił działkę w Warszawie. >Syny k***y mężu k***y ojcze kurew >psi chuju pozbawiony poczucia godności po ojcu kundlu i matce suce >moralna rzygowino
Opanuj się, bo grzebiesz swój autorytet. Ja do takich wypowiedzi wcale cię nie prowokuję i nie czuj się usprawiedliwiony.
To są wytwory twojej agresywnej psyche. Nie zamierzam ci ustąpić dlatego, że twoim umysłem rządzi złość, żeby nie nazwać jej wściekłością.
Takie wypowiedzi nie przystają intelektualiście. Jestem pewien, że zrażasz nimi innych do siebie.
Nie rozmawiaj w ten sposób. Po mnie i tak to płynie. Naucz się szanować sprzeczne przekonania. Mam prawo sądzić co innego niż ty, nie możesz mi tego zabronić i nie jesteś w stanie mnie przestraszyć ani zniechęcić, chyba już tego dowiodłem ci.
Chcesz się porozumieć to zacznij szukać kompromisu.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Ja do takich wypowiedzi wcale cię nie prowokuję
Napisałeś, "Przy czym ty chcesz rządzić" A ja, sprowokowany odpowiadam Jesteś debilem o honorze psiego chuja, skoro wymyślasz moje "chcenie"
Napisałeś: "Sądzisz, że chcę cię wszytkiego pozbawić ale to bzdura. Ja chce tylko ograniczyć twoje wpływy i twoją władzę"
Władza wg ciebie debilu wynika z własności. W jaki sposób chcesz mnie pozbawić władzy bez pozbawiania własności?
Nie prowokujesz??? Sam nie rozumiesz swoich słów, ale pisać brednie o innych poradzisz
Napisałeś: "Jeżeli natomiast uprawniasz innych do prowadzenia przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, tzn. własności o której nikt prócz właściciela, sędziego i komornika nie wie i nikt nie płaci od niej żadnego podatku, wówczas jesteś bandytą."
Dopisz, że czujesz się bandytą, albo oświadcz rejentalnie, że nie upoważniasz policji do odzyskania twojego samochodu i podaj numery blach
Zapewne (jak zwykle) zachlałeś lub przyćpałeś.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Władza wg ciebie debilu wynika z własności. W jaki sposób chcesz mnie pozbawić władzy bez pozbawiania własności? >Nie prowokujesz???
Nie twierdzę, że nie pozbawię cie własności, prawdopodobnie pozbawię ale twierdzę, że nie pozbawię cie ilości kalorii jakie możesz spożyć, kilodzul i kilowatow jakie będziesz mógł zużyć.
Najesz się ale już przy ograniczonej władzy czytaj własności.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>Władza wg ciebie debilu wynika z własności. W jaki sposób chcesz mnie pozbawić władzy bez pozbawiania własności? >>Nie prowokujesz??? >Nie twierdzę, że nie pozbawię cie własności, prawdopodobnie pozbawię
Nie dość, że leń i kanalia o honorze psiego chuja to jeszcze złodziej
>Moje dzieci są jak wszyscy ludzie, jeżeli będą miały okazję to ukradną. Jak tatuś nauczył, rzygowino
>Najesz się ale już przy ograniczonej władzy czytaj własności. Och dzięki łaskawco Swoje pomioty karm swoimi ochłapami. Ja na swój dom i chleb na starość zarobiłem PRACĄ (wiem, że nie rozumiesz znaczenia tego słowa)
A jeśli chcesz zabrać mi dom, to uprzedzam: w dupie mam czy uznajesz policję i sądy. Policja doprowadzi cię przed sąd jako złodzieja i przynajmniej twoje dzieci będą miały godziwe wychowanie. O ile policja zdąży, bo mam widły przeciwko złodziejom
I możesz mnie nazywać bandytą, za to, że wezwę policję
Zapraszałeś mnie do swojego domu na kawę Nie przyjmuję, w obawie, że ukradniesz mi zegarek
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zapraszałeś mnie do swojego domu na kawę> Nie przyjmuję, w obawie, że ukradniesz mi zegarekKulturalnie odmówiłeś, do tego podając zasadny powód . Duży plus 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie twierdzę, że nie pozbawię cie własności, prawdopodobnie pozbawię
Człowiek może wyjść z windykacji. Ale windykacja nie wyjdzie z niego nigdy. Pomarzyć będąc gołodupcewem zawsze można. Czemu nie?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Dlatego debil syn ciula o honorze psiego chuja stracił działkę w Warszawie. >>Syny k***y mężu k***y ojcze kurew >>psi chuju pozbawiony poczucia godności po ojcu kundlu i matce suce >>moralna rzygowino >Opanuj się, bo grzebiesz swój autorytet. >Ja do takich wypowiedzi wcale cię nie prowokuję i nie czuj się usprawiedliwiony. >To są wytwory twojej agresywnej psyche. >Nie zamierzam ci ustąpić dlatego, że twoim umysłem rządzi złość, żeby nie nazwać jej wściekłością. >Takie wypowiedzi nie przystają intelektualiście. >Jestem pewien, że zrażasz nimi innych do siebie. >Nie rozmawiaj w ten sposób. Po mnie i tak to płynie. >Naucz się szanować sprzeczne przekonania. >Mam prawo sądzić co innego niż ty, nie możesz mi tego zabronić i nie jesteś w stanie mnie przestraszyć ani zniechęcić, chyba już tego dowiodłem ci. >Chcesz się porozumieć to zacznij szukać kompromis
TY W OGÓLE NIE WIESZ GDZIE JESTEŚ I Z JAKĄ RZECZYWISTOŚCIĄ SIĘ ZDERZASZ. WIĘC NIE p*****l BEZ SENSU BO TO CIEBIE TOPI I DOŁUJE. I TAK JUŻ MASZ PRZYWARĘ IDIOTY FORUMOWEGO, BO ADMINISTRATOR NIE REAGUJE NA TWOJE WYGŁUPY. WIDAĆ MASZ TAKIE AMBICJE.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | . >Zacznij pisać do rzeczy. . >Kwestionuję świętość waszych
Zacznij pisać w pierwszej osobie. Jakich waszych?
Qrwa napisz, Ty bandyto. Ty właścicielu mieszkania jesteś bandyta.
Piszesz ze mną . Nie jestem "waszych". Przestań bełkotać że strachu . Jak się boisz uznać swoje słowa to się zastanów na drugi raz co belkoczesz. A.wiec jeszce raz
Ja Hamerlik nazwyam wlasciela mieszkania czy domu bandyta.
Mieszkania rozumiesz dom. Nie bój się tych słów
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ja Hamerlik nazwyam wlasciela mieszkania czy domu bandyta.
Ja tak właścicieli nie określam, ty próbujesz to zrobić w moim imieniu, bo chcesz sfałszować moje idee i zmanipulować stosunek do nich innych ludzi.
Jesteś szachrajem!
Bardzo dokładnie określiłem kogo postrzegam za bandytę i NIE JEST BANDYTĄ właściciel, JEST BANDYTĄ natomiast FUNDAMENTALISTA i EGZEKUTOR PRAWA UTAJNIONEJ i NIEOPODATKOWANEJ WŁASNOŚCI.
Nie powoduje mną strach tylko przekonanie do tego co dobre, korzystne i sprawiedliwe.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Ja Hamerlik nazwyam wlasciela mieszkania czy domu bandyta. >Ja tak właścicieli nie określam, ty próbujesz to zrobić w moim imieniu, bo chcesz sfałszować moje idee i zmanipulować stosunek do nich innych ludzi. >Jesteś szachrajem! >Bardzo dokładnie określiłem kogo postrzegam za bandytę i NIE JEST BANDYTĄ właściciel, JEST BANDYTĄ natomiast FUNDAMENTALISTA i EGZEKUTOR PRAWA UTAJNIONEJ i NIEOPODATKOWANEJ WŁASNOŚCI. >Nie powoduje mną strach tylko przekonanie do tego co dobre, korzystne i sprawiedliwe. >
To jest bełkot za którym się chowasz.
Boisz się użyć słowa dom mieszkanie.
Nie napiszesz walsciel mieszkania tylko jakiś qrwa bełkot o egzekutorze prawa utajnionej nieopodatkowanej własności.
Boisz się napisać ja Hamerlik nazywam wlascieli mieszkania czy domu bandyta.
Bo się qrwa boisz swoich słów.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To jest bełkot za którym się chowasz.
Nie, to jest istota mojej idei, którą ty próbujesz zamienić, jak sądzę dlatego, że po części nie rozumiesz mojej idei, po części nie poradzisz przewidzieć konsekwencji jej zastosowania a po części bronisz swoich nienależnych przywilejów.
>Boisz się użyć słowa dom mieszkanie.
Nie, nie boję się nazywać spraw po imieniu i nie określiłem właścicieli mieszkań bandytami, pomimo, że tak to próbujesz przedstawić.
>Nie napiszesz walsciel mieszkania tylko jakiś qrwa bełkot o egzekutorze prawa utajnionej nieopodatkowanej własności.
Nie, napiszę, że właściciel mieszkania jest bandytą, bo tak nie sądzę. Czy ty tak sądzisz? Tak, piszę o egzekucji utajnionego i nieopodatkowanego prawa własności, bo właśnie tę egzekucje określam za niemoralną. Piszę to co sądzę i nie piszę tego co ty chcesz zaprezentować, żeby mnie zdyskredytować. Nie uważam cię za bandytę z tego powodu, że posiadasz dom, który sam zbudowałeś. Jeżeli natomiast uprawniasz innych do prowadzenia przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, tzn. własności o której nikt prócz właściciela, sędziego i komornika nie wie i nikt nie płaci od niej żadnego podatku, wówczas jesteś bandytą.
>Boisz się napisać ja Hamerlik nazywam wlascieli mieszkania czy domu bandyta.
Nie boję się i tez nie określam właścicieli mieszkań bandytami. To ty moje idee próbujesz tak przedstawić, żeby wzbudzić do nich negatywny stosunek.
>Bo się qrwa boisz swoich słów. Akurat oglądam na Arte film naukowy o stosowaniu przez szympansy narzędzi. Poprzedni był o stosunkach społecznych wśród szympansów. Popijam czeskie piwo, piszę na forum czego miałbym się bać?
Przestań się do mnie nastawiać tak agresywnie. Czy próbuję wyrządzić ci krzywdę? Czy próbuję zniszczyć ci życie?
Nie! Próbuję stworzyć nową organizację społeczną dla wspólnej korzyści. Masz na tym wyjść na + więc uspokój się.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>To jest bełkot za którym się chowasz. >Nie, to jest istota mojej idei, którą ty próbujesz zamienić, jak sądzę dlatego, że po części nie rozumiesz mojej idei, po części nie poradzisz przewidzieć konsekwencji jej zastosowania a po części bronisz swoich nienależnych przywilejów. >>Boisz się użyć słowa dom mieszkanie. >Nie, nie boję się nazywać spraw po imieniu i nie określiłem właścicieli mieszkań bandytami, pomimo, że tak to próbujesz przedstawić. >>Nie napiszesz walsciel mieszkania tylko jakiś qrwa bełkot o egzekutorze prawa utajnionej nieopodatkowanej własności. >Nie, napiszę, że właściciel mieszkania jest bandytą, bo tak nie sądzę. Czy ty tak sądzisz? >Tak, piszę o egzekucji utajnionego i nieopodatkowanego prawa własności, bo właśnie tę egzekucje określam za niemoralną. Piszę to co sądzę i nie piszę tego co ty chcesz zaprezentować, żeby mnie zdyskredytować. >Nie uważam cię za bandytę z tego powodu, że posiadasz dom, który sam zbudowałeś. >Jeżeli natomiast uprawniasz innych do prowadzenia przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności, tzn. własności o której nikt prócz właściciela, sędziego i komornika nie wie i nikt nie płaci od niej żadnego podatku, wówczas jesteś bandytą.
Wytłumacz ten bełkot przy użyciu słów dom mieszkanie.
Nie bój się swoich słów. Niech cię nie parzą te pojęcia. Dom mieszkanie . Dzwonić na policję bo złodziej . Zamykać przed obcym dom. Mieć mieszkanie . Rozporządzać swoim mieszkaniem.
>>Boisz się napisać ja Hamerlik nazywam wlascieli mieszkania czy domu bandyta. >Nie boję się i tez nie określam właścicieli mieszkań bandytami. >To ty moje idee próbujesz tak przedstawić, żeby wzbudzić do nich negatywny stosunek. >>Bo się qrwa boisz swoich słów. >Akurat oglądam na Arte film naukowy o stosowaniu przez szympansy narzędzi. Poprzedni był o stosunkach społecznych wśród szympansów. Popijam czeskie piwo, piszę na forum czego miałbym się bać? >Przestań się do mnie nastawiać tak agresywnie. >Czy próbuję wyrządzić ci krzywdę? >Czy próbuję zniszczyć ci życie? >Nie! Próbuję stworzyć nową organizację społeczną dla wspólnej korzyści. Masz na tym wyjść na + więc uspokój się. >
Dlaczego wlasciela mieszkania ma się tłumaczyć przed Hamerlikiem?
Ukradł to mieszkanie? Zabrał je biedakowi? Czy możee kupił je za własne pieniądze.?
Dlaczego ty nazywasz wałasxiela miesKnia bandyta? Bo nie spełnia twoich warunków?
Napisz to. Ja Hamerlik każdego kto ma mieszkanie a nie płaci podatków za nie nazwam bandyta.
Przekształć swój bełkot w język zroumiałym.
Nie bój się.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Dlaczego wlasciela mieszkania ma się tłumaczyć przed Hamerlikiem? >Ukradł to mieszkanie? Zabrał je biedakowi?
Dlatego, że okazja czyni złodzieja. Jeżeli będziesz miał tylko okazję to ukradniesz, ja ukradnę i każdy ukradnie. Taką mamy naturę. Mój model pozbawia wszystkich szansy i przez co czyni ludzi lepszymi. Lepszy model społeczny to system wzajemnej kontroli, to nie jest żadna kradzież wolności, to wysoka organizacja społeczna.
Jeszcze raz powtarzam. Kontrola Bezosa nad robolami za pomocą elektronicznych urządzeń założonych im na głowę, bez żadnej kontroli roboli nad Bezosem jest skrajnie niemoralna. To zło w najczystszej postaci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Dlaczego wlasciela mieszkania ma się tłumaczyć przed Hamerlikiem? >>Ukradł to mieszkanie? Zabrał je biedakowi? >Dlatego, że okazja czyni złodzieja. >Jeżeli będziesz miał tylko okazję to ukradniesz, ja ukradnę i każdy ukradnie. Taką mamy naturę.
Mów za siebie. Ty masz taką naturę to z nią walcz.
Ja nie mam natury zlodzieja. Jak się czujesz złodziejem to się qrwa lecz.
Człowiek który zarobił na swoje mieszkanie ma się tłumaczyć przed tobą bo ty go uwasz za złodzieja?
Jesteś zwyczajnie pojebany. I tyle ci powiem.
>Mój model pozbawia wszystkich szansy i przez co czyni ludzi lepszymi.
Jakiej qrwa szansy pozbawiasz wlasciela mieszkania? Kim do huja jesteś?
>Lepszy model społeczny to system wzajemnej kontroli, to nie jest żadna kradzież wolności, to wysoka organizacja społeczna.
W twoich chorych snach.
>Jeszcze raz powtarzam. >Kontrola Bezosa nad robolami za pomocą elektronicznych urządzeń założonych im na głowę, bez żadnej kontroli roboli nad Bezosem jest skrajnie niemoralna. To zło w najczystszej postaci. >
Pisz mieszkanie dom bandyci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ja nie mam natury zlodzieja.
Akutat. Nie takie rzeczy ludzie opowiadają i w nie takie rzeczy ludzie wierzą, co nie zmienia faktu, że w naturze homo sapiens jest ukraść zawsze gdy tylko nadarzy się okazja.
Jeżeli nie masz natury złodzieja to w moim modelu nie będziesz miał żadnego problemu, powinien ci odpowiadać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Ja nie mam natury zlodzieja. >Akutat. Nie takie rzeczy ludzie opowiadają i w nie takie rzeczy ludzie wierzą, co nie zmienia faktu, że w naturze homo sapiens jest ukraść zawsze gdy tylko nadarzy się okazja. >Jeżeli nie masz natury złodzieja to w moim modelu nie będziesz miał żadnego problemu, powinien ci odpowiadać.
Jesteś zwyczajnie pojebany. Nikt zdrowy psychicznie nie potrzebuje twojego chorego modelu.
Kupił mieszkanie i nie musi się tobie tłumaczyć z tego . Wbij sobie to do łba.
A ty go nazwiesz bandyta bo jesteś pojeb.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Jesteś zwyczajnie pojebany. Nikt zdrowy psychicznie nie potrzebuje twojego chorego modelu. >Kupił mieszkanie i nie musi się tobie tłumaczyć z tego . Wbij sobie to do łba. >A ty go nazwiesz bandyta bo jesteś pojeb.
Ja go potrzebuję do zabezpieczenia własnych interesów.
Wszelką biedotę kiwana przez cwanaikow na umowy "telefon za 1 zł" przekonuję, że mój model opłaci się jej, bo w obecnym modelu będzie wieść życie niewolników innych ludzi do śmierci.
Moj model staje w sprzeczności z interesami zbudowanymi na kłamstwie, oszustwie, złodziejstwie, dominacji i manipulacji no i trudno. Złodzieje i cwaniacy znajdą sobie lepsze zajęcie w moim modelu i może osiągną znacznie więcej niż prymitywna dominację nad innymi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Jesteś zwyczajnie pojebany. Nikt zdrowy psychicznie nie potrzebuje twojego chorego modelu. >>Kupił mieszkanie i nie musi się tobie tłumaczyć z tego . Wbij sobie to do łba. >>A ty go nazwiesz bandyta bo jesteś pojeb. >Ja go potrzebuję do zabezpieczenia własnych interesów. >Wszelką biedotę kiwana przez cwanaikow na umowy "telefon za 1 zł" przekonuję, że mój model opłaci się jej, bo w obecnym modelu będzie wieść życie niewolników innych ludzi do śmierci. >Moj model staje w sprzeczności z interesami zbudowanymi na kłamstwie, oszustwie, złodziejstwie, dominacji i manipulacji no i trudno. Złodzieje i cwaniacy znajdą sobie lepsze zajęcie w moim modelu i może osiągną znacznie więcej niż prymitywna dominację nad innymi.
To cię nie uprawnia do nazywania innych bandytami złodziejami.
Co ma qrwa chwilówka do posiadania mieszkania?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To cię nie uprawnia do nazywania innych bandytami złodziejami
Nazywam bandytami wyłącznie bandytów a nie innych ludzi.
>Co ma qrwa chwilówka do posiadania mieszkania?
Tajemnica kapitału i przemoc egzekucyjna mają wszystko do chwilówek.
Chwilowka, będąca chwilą ciągle powtarzana w życiu biedoty, jest sposobem, żeby że strachu nie pójść do szefa i nie zażądać tego co się należy lecz ratować swe życie długami u lichwiarzy co nie jest żadnym ratunkiem tylko katastrofą zapowiadającą niewolnictwo do śmierci.
W moim modelu czlowiek nie poradzi z innego człowieka zrobić własnego niewolnika.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>To cię nie uprawnia do nazywania innych bandytami złodziejami >Nazywam bandytami wyłącznie bandytów a nie innych ludzi. >>Co ma qrwa chwilówka do posiadania mieszkania? >Tajemnica kapitału i przemoc egzekucyjna mają wszystko do chwilówek. >Chwilowka, będąca chwilą ciągle powtarzana w życiu biedoty, jest sposobem, żeby że strachu nie pójść do szefa i nie zażądać tego co się należy lecz ratować swe życie długami u lichwiarzy co nie jest żadnym ratunkiem tylko katastrofą zapowiadającą niewolnictwo do śmierci. >W moim modelu czlowiek nie poradzi z innego człowieka zrobić własnego niewolnika.
Ty się boisz własnych słów.
Napisz ja Hamerlik uważam za.bandyte wlasciela mieszkania .
Przestań bełkotać . Od lat zasłaniasz się bełkotem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Napisz ja Hamerlik uważam za.bandyte wlasciela mieszkania . >Przestań bełkotać . Od lat zasłaniasz się bełkotem
Ja, Hamerlik-Konopka, uważam za bandytę każdego, kto podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności a także tych, którzy innych do tego uprawniają.
Nie zmieniaj znaczenia moich idei w nadziei, że innych zmanipulujesz i oszukasz dla własnej korzyści i na ich stratę.
Ile razy muszę to powtórzyć, żebyś sobie dał siana ze swoimi kłamstwami i manipulacjami?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Napisz ja Hamerlik uważam za.bandyte wlasciela mieszkania . >>Przestań bełkotać . Od lat zasłaniasz się bełkotem >Ja, Hamerlik-Konopka, uważam za bandytę każdego, kto podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności a także tych, którzy innych do tego uprawniają. >Nie zmieniaj znaczenia moich idei w nadziei, że innych zmanipulujesz i oszukasz dla własnej korzyści i na ich stratę. >Ile razy muszę to powtórzyć, żebyś sobie dał siana ze swoimi kłamstwami i manipulacjami?
Aż napiszesz że chodzi ci o to by dobrać się do czyichs pieniędzy z tego powodu że ten ktoś ma mieszkanie manipulancie.
Chcesz pieniadzy od ludzi co mają miesKnia. I to o nich cały czas piszesz. Ale boisz się swoich słów.
Więc jeszce raz
Napisz mieszanie nie bój się nie gryzie to słowo.
No ale bełkot to bełkot.
Ludzie w Berlinie protestowali gdy ty belkoczesz i jesteś spisywany .
To jest chore i pojebane. Nie znajdziesz debila nawet debila co już o czymś świadczy który będzie się spowiadal przed tobą.. Nawet debila.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Aż napiszesz że chodzi ci o to by dobrać się do czyichs pieniędzy z tego powodu że ten ktoś ma mieszkanie manipulancie. >Chcesz pieniadzy od ludzi co mają miesKnia. I to o nich cały czas piszesz. Ale boisz się swoich słów.
Widzę, że założyłeś, że już zawsze będę najemnikiem bez żadnych posiadłości, który będzie żył i pracował na waszym. Tylko w takiej sytuacji należałby mi się od ciebie podatek od własności.
Ale ja nie zamierzam do śmierci być waszym najemnikiem.
Ale gdybym był to i owszem, należy mi się od was forsa w podatku od własności i nie boję się tego powiedzieć ci prosto w oczy - "dawaj kasę!"
Ty za to boisz się nazwać wasze przymusowe podatki po imieniu: 1. podatek dochodowy - podatkiem od pracy, od zmywania podłóg u Panów właścicieli. 2. podatek od wartości dodanej - podatkiem od konsumpcji , od każdej zjedzonej kromki chleba.
Nie ja lecz wy jesteście TCHÓRZAMI, KŁAMCAMI i ZŁODZIEJAMI cudzego życia!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Aż napiszesz że chodzi ci o to by dobrać się do czyichs pieniędzy z tego powodu że ten ktoś ma mieszkanie manipulancie. >>Chcesz pieniadzy od ludzi co mają miesKnia. I to o nich cały czas piszesz. Ale boisz się swoich słów. >Widzę, że założyłeś, że już zawsze będę najemnikiem bez żadnych posiadłości, który będzie żył i pracował na waszym. Tylko w takiej sytuacji należałby mi się od ciebie podatek od własności. >Ale ja nie zamierzam do śmierci być waszym najemnikiem. >Ale gdybym był to i owszem, należy mi się od was forsa w podatku od własności i nie boję się tego powiedzieć ci prosto w oczy - "dawaj kasę!" >Ty za to boisz się nazwać wasze przymusowe podatki po imieniu: >1. podatek dochodowy - podatkiem od pracy, od zmywania podłóg u Panów właścicieli. >2. podatek od wartości dodanej - podatkiem od konsumpcji , od każdej zjedzonej kromki chleba. >Nie ja lecz wy jesteście TCHÓRZAMI, KŁAMCAMI i ZŁODZIEJAMI cudzego życia!
To ty okradniesz swoje dzieci jak będziesz miał okazję matole. Sam tak napisałeś że okradniesz jak będziesz miał okazję bo taka natura. To jest chore i daje do myślenia kim jesteś.
Nie będę się tłumaczył przed tobą już to ci pisalem.
Gnij w swoich chorych urojeniach samotnie.
Ale wiedzę że zbliżam się do sedna twoich urojeń.
Tak jak rodzic nie okrada swoich dzieci i nie potrzebuje umów z nimi tak czlowoek który ma.mieszknie nie musi się tłumaczyć przed tobą żebyś ty mu je uznał
Twoje chore urojenia o bandytach i klamcaxh powtórz rodzinie szefowi .
Gnij w tej stechliznie umysłowej sam . Nie będziesz jak ci co protestowali w Berlinie. Nie zbierzesz ludzi bo chore idee ja twoja nie przekonały nawet debila rozumiesz nawet debila.
Prawdziwe idee łączą ludzi naturalnie. Do sekt się werbuje . Manipuluje się innymi a prawdziwe rzeczy same się dzieją. Dla ciebie świat to złodzieje kłamcy bandyci.
Ale boisz się własnych słów. Schowasz się za.belkotem .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | . >Nie ja lecz wy jesteście TCHÓRZAMI, KŁAMCAMI i ZŁODZIEJAMI cudzego życia!
Gdybyś nie był tchórzem napisał byś że ja. Ale to twój obraz. Boisz się własnych słów. Ale nie ty jeden.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Napisz ja Hamerlik uważam za.bandyte wlasciela mieszkania . >>Przestań bełkotać . Od lat zasłaniasz się bełkotem >Ja, Hamerlik-Konopka, uważam za bandytę każdego, kto podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności a także tych, którzy innych do tego uprawniają. >Nie zmieniaj znaczenia moich idei w nadziei, że innych zmanipulujesz i oszukasz dla własnej korzyści i na ich stratę. >Ile razy muszę to powtórzyć, żebyś sobie dał siana ze swoimi kłamstwami i manipulacjami?
A wiesz co jest zabawne. Musiałeś te swoje chore fantazje wysnuć obserwując swoich znajomych kolegów z pracy rodzinę.
Ja p*****le . Noi te dzieci co cię mogą okraść ...ale to jest huj.
Wiesz co. Ty twierdzisz że jak będziesz miał okazję to okradniesz swoje dzieci.
Ja jebie. Ale dno
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Ja, Hamerlik-Konopka, uważam za bandytę każdego, kto podejmuje się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności a także tych, którzy innych do tego uprawniają.
Dopisz kłamliwcze, że sam nie uprawniasz państwowej policji do egzekucji twojego mienia Jeśli tego nie napiszesz, sam siebie ogłosisz BANDYTĄ
I nie zapomnij ujawnić zwolenniku jawności rejestracyjnych numerów twojego samochodu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Dopisz kłamliwcze, że sam nie uprawniasz państwowej policji do egzekucji twojego mienia >Jeśli tego nie napiszesz, sam siebie ogłosisz BANDYTĄ
Od blisko 20 lat nie uczestniczę w żaden sposób w waszych tajnych głosowaniach. Ja waszej policji i komorników do przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności NIE UPRAWNIAM! Wprost przeciwnie, publicznie sprzeciwiam się temu.
Nie uprawniam do tego ani polskich komorników i policjantów ani też niemieckich.
W Niemczech gdzie mieszkam od 10 lat nie mam prawa głosu, którego tajnego i tak nie wykorzystałbym, ponieważ nie wybieram w tajemnicy, bo jest to niemoralne, wybieram jawnie.
Każdy, z kim tworzę społeczeństwo ma prawo wiedzieć co wybrałem a ja muszę ponieść konsekwencje własnego wyboru, którego wszyscy, których to interesuje, są świadomi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Dopisz kłamliwcze, że sam nie uprawniasz państwowej policji do egzekucji twojego mienia
>Od blisko 20 lat nie uczestniczę w żaden sposób w waszych tajnych głosowaniach. nie na temat
>Ja waszej policji i komorników do przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności NIE UPRAWNIAM!
Daj mi to na piśmie, poświadczone przez rejenta (na mój koszt)
>Każdy, z kim tworzę społeczeństwo ma prawo wiedzieć co wybrałem a ja muszę ponieść konsekwencje własnego wyboru, którego wszyscy, których to interesuje, są świadomi.
I ujawnij zwolenniku jawności rejestracyjne numery twojego samochodu
Żyj według zasad które sam głosisz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Żyj według zasad które sam głosisz
Natura jest silniejsza . Wygra mechanizm samozachowawczy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Żyj według zasad które sam głosisz >Natura jest silniejsza . Wygra mechanizm samozachowawczy.
Żyje wg własnych zasad. Musze jedynie brać poprawkę na kary za złamanie waszych zasad. Muszę jakoś działać dopóki wasze dziadowskie zasady nie upadną.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>Żyj według zasad które sam głosisz >>Natura jest silniejsza . Wygra mechanizm samozachowawczy. >Żyje wg własnych zasad. >Musze jedynie brać poprawkę na kary za złamanie waszych zasad. >Muszę jakoś działać dopóki wasze dziadowskie zasady nie upadną.
To się nazywa mechanizm samozachowawczy . Tak jak kiedyś mi napisałeś że nie pozwolisz żeby powstała kiedyś ta twoja strefa. Bo wolisz to życie tu i teraz.
Dlatego mi powiedz czemu odpierdlasz taki cyrk?
Ty sam się bronisz przed samym sobą. Wszędzie widzisz złodziei sam możesz coś ukraść. W domu Ty możesz okraść swoich domowników oni ciebie. Na forum tak piszesz a potem patrzysz ludziom w oczy i widzisz ich takich jak piszesz?
Posiadacz mieszkania śpi spokojnie. Wie że czuwa policja (oczywiście jest różnie). Naturalnym dla niego było zapewnić dach nad głową dla rodziny.
Czemu miałby o sobie myśleć bandyta złodziej ? O nie. On nawet nie wie że ktoś tak może pomyśleć. To nie jest naturalne. Więc nie zaprzta sobie tym głowy że gdzieś jakis gość ma inne zdanie.
Statystki mówią same za.sibie .
A twój mechanizm samozachowawczy działa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >wolisz to życie tu i teraz
Moje działanie temu przeczy.
Wyjawinie kapitału i opodatkowanie własności nikogo jej nie pozbawi prócz cwaniakow żyjących na cudzym garbie. Wprost przeciwnie emerytka mieszkajaca we własnej kawalerce na prowincji, od tej kawalerki zapłaci grosze, w porównaniu z VATem jak jaki pod groźbą kary musi zapłacić na dopłaty dla kapitalistow a do tego uzyska jeszcze spory dochód podatkowy od kapitalistow. Będzie na grubym plusie.
Zaprogramowaliscie w ludzkich umysłach fałszywą religię a teraz to próbujesz przedstawić to jako naturalną kulturę.
To wcale nie jest naturalne lecz fałszywe i wrogie zwykłemu człowiekowi.
Przekonamy się o tym w ekonomicznym eksperymencie natychmiast po tym jak osłabną dziadowskie porządki.
Na razie jeszcze wielu ludziom moje idee nie miesza się w głowie ale zmieszczą się, trzeba tylko nad tymi głowami jeszcze popracować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | . >Zaprogramowaliscie w ludzkich umysłach fałszywą religię a teraz to próbujesz przedstawić to jako naturalną kulturę.
Moje dzieci nie boją się swojego ojca że ich okradnie.
Ty swoje dzieci okradniesz jak tylko będziesz miał okazję. Tak napisałeś.
I huj meecz się z kolejnym tematem
Rozmowa z tobą jest prosta. Wystarczy pozwolić ci mówić a zaczniesz sam się zaorywac. A czemu. Bo są to takie głupoty że bez problemu coś p*****lniesz. A ty nie rozumiesz swoich słów.
Gdybyś je rozumiał to pisał byś w pierwszej osobie do rozmówcy.
Ale ty się chowasz za bełkotem .
Więc spij w poczuciu że w twoim domu przy okazji twoi domownicy cię okradną.
Ja tam nie myślę że moja żona mnie okradnie czy dziecko.
A teraz napisz coś o waszych zasadach. No ale a ja widzę że bałbym się być w twoim domu.
Muszę przyznać że dokonałeś samozaorania na wysokim poziomie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Moje dzieci nie boją się swojego ojca że ich okradnie.
Pozwól jednak, że swoje stosunki z innymi ludźmi nie będę opierał na miłości rodzicielskiej do dzieci lecz opre je na publicznie jawnej księdze kapitału.
Ja już znam trochę ludzką nature i ludzkie moralne, wiem, że człowiek wyjęty spod kontroli zdolny jest do wielkiego zła a w szczególności ten, który posiada nad innymi władzę.
Jeżeli sądzisz, że będę się z tobą umawiał, bez żadnej kontroli nad nasza umową, bo nasze dzieci nas kochają, to masz mnie za głupca i próbujesz zrobić w konia.
Nie ma mowy!
Albo system wzajemnej kontroli albo wojna o własność.
Nie uznam żadnych tajnych i nieopodatkownych posiadłości innych ludzi. Mam przy tym gdzieś wszystkie groźby i wszystkie psychologiczne triki, które na bazie moich emocji mają uczynić mnie wam uległym.
NIE!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Dopisz kłamliwcze, że sam nie uprawniasz państwowej policji do egzekucji twojego mienia >>
Ten wątek dotyczy własności intelektualnej. Rozchodzi się o twój patent. Powinieneś zapłacić podatek od jego posiadłości czy nie? Jeżeli nie to dalczeg inni powinni go respektowac?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >> Dopisz kłamliwcze, że sam nie uprawniasz państwowej policji do egzekucji twojego mienia >>>Ten wątek dotyczy własności intelektualnej.
Nie kłamco, dotyczy twojego samochodu Pokaż rejentalnie potwierdzoną decyzję, że Policja nie ma ścigać kogoś, kto nie uzna twojej nieopodatkowanej własności tego samochodu Tchórzysz??? Cóż, czego się spodziewać po tchórzliwym psim chuju, królu hipokryzji
>>>Żyj według zasad które sam głosisz >>Natura jest silniejsza . Wygra mechanizm samozachowawczy. >Żyje wg własnych zasad. Łżesz hipokryto jak psi chuj Pokaż rejentalny akt zrzeczenia się twojej emerytury Pokaż rejentalny akt, że nie powiadomisz policji o nieuznaniu własności twojego samochodu napisz zwolenniku jawności rejestracyjne numery twojego auta
Głosisz zasady, ale stosujesz je w życiu jak Jankowski i Rydzyk
>Musze jedynie brać poprawkę na kary za złamanie waszych zasad. Żadnej kary nie poniesiesz za wizytę u rejenta
>Rozchodzi się o twój patent. >Powinieneś zapłacić podatek od jego posiadłości czy nie? I PŁACĘ KRETYNIE PODATEK OD KAŻDEGO UŻYCIA PATENTÓW!!!! TY CIĘŻKI NAJARANY CIULU JEŚLI PATENT MA JAKĄKOLWIEK WARTOŚĆ, CZYLI KTOŚ GO UŻYWA, PŁACĘ PODATEK JEŚLI NIKT GO NIE CHCE KUPIĆ, NIE MA WARTOŚCI PODATKU NIE PŁACĘ
TO JEST DOKŁADNE SPEŁNIENIE TWOICH POSTULATÓW - PODATEK OD WARTOŚCI WŁASNOŚCI TY DEBILUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
>Jeżeli nie to dalczeg inni powinni go respektowac? jeśli tak, to jesteś najtępszym na planecie retynem
Ty tępy najarany ciulu, złodzieju o honorze psiego chuja i intelekcie gówna
Poradzisz po sobie wodę w kiblu spuścić? Biedne dzieci tępaka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >TY DEBILUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
>Ty tępy najarany ciulu, złodzieju o honorze psiego chuja i intelekcie gówna >Poradzisz po sobie wodę w kiblu spuścić? >Biedne dzieci tępaka
Mam nadzieję, że wszyscy, którzy cie znają to widzą i że z każdym takim wpisem tracą dla ciebie respekt.
Grzebiesz tylko swój autorytet. I super!
Po mnie to i tak płynie. Nie wzbudza we mnie już żadnej negatywnej emocji.
Takie wypowiedzi to twój wybór i poniesiesz za to konsekwencje w postaci zupełnej utraty autorytetu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Ja nie mam natury zlodzieja. >Akutat. Nie takie rzeczy ludzie opowiadają i w nie takie rzeczy ludzie wierzą, co nie zmienia faktu, że w naturze homo sapiens jest ukraść zawsze gdy tylko nadarzy się okazja.
To ci głęboko współczuję . Mieszkac z tobą to musi być wyzwanie.
Bo ty Hamreliku swoje dzieci też tak postrzegasz swoją rodzinę kolegów. Wszędzie widzisz zlodziei co jak leży jedno euro to go ukradną.
>Jeżeli nie masz natury złodzieja to w moim modelu nie będziesz miał żadnego problemu, powinien ci odpowiadać.
Nie mam i nie potrzebuje bo jest obrzydliwy.
Zgnite jabłko na drzewie nie sprawia że reszta jabłek jest hujowa. Człowiek nie musi przepraszać że żyje że nie ukradł że ma to bo zapracował. Że nie jest złodziejem itd.
Chcesz sprawić żebym ja miał poczucie winy bo coś posiadam albo mógłbym posiadać? Ty naprawdę jesteś pojebany. Inaczej tego nie potrafię ująć.
To jest nienaturalne co proponujesz. Zastanów się co ty powiedziałeś właśnie o swoich dzieciach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Wszędzie widzisz zlodziei co jak leży jedno euro to go ukradną.
Zgadza się. W każdym człowieku widzę zlodzieja, jeżeli tylko pojawi się okazja.
Mam gdzieś ludzkie morale i na pewno nie opre na nich własnej egzystencji.
Własną egzystencje mogę oprzeć na publicznie jawnej księdze kapitału, która jako system wzajemnej kontroli da mi pewność, że ktoś inny nie podłączył się do mojego krwiobiegu i nie zlopie w tajemnicy mojej krwii.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Wszędzie widzisz zlodziei co jak leży jedno euro to go ukradną. >Zgadza się. >W każdym człowieku widzę zlodzieja, jeżeli tylko pojawi się okazja.
Czyli swoje dzieci też? Ja p*****le. Jak ty żyjesz z nimi to nie chce wiedzieć
>Mam gdzieś ludzkie morale i na pewno nie opre na nich własnej egzystencji. >Własną egzystencje mogę oprzeć na publicznie jawnej księdze kapitału, która jako system wzajemnej kontroli da mi pewność, że ktoś inny nie podłączył się do mojego krwiobiegu i nie zlopie w tajemnicy mojej krwii.
To zapisz swoje dzieci do księgi. Masz najbliżej. Wg ciebie to potencjalni złodzieje Jak coś ci zginie to rób im renamnent.
Qrwa to co piszesz to jest chore..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >To zapisz swoje dzieci do księgi. Masz najbliżej. Wg ciebie to potencjalni złodzieje >Jak coś ci zginie to rób im renamnent. >Qrwa to co piszesz to jest chore..
Moje dzieci są jak wszyscy ludzie, jeżeli będą miały okazję to ukradną. Ja i ty tez ukradniemy jeżeli tylko będziemy wierzyć, że się nikt nie dowie.
Rozumiem, że sam jestes dobry i sprawiedliwy ale w moim modelu to bez znaczenia. W moim modelu znaczenie mają zaszyfrowane świadectwa własności w publicznie jawnej księdze kapitału.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>To zapisz swoje dzieci do księgi. Masz najbliżej. Wg ciebie to potencjalni złodzieje >>Jak coś ci zginie to rób im renamnent. >>Qrwa to co piszesz to jest chore.. >Moje dzieci są jak wszyscy ludzie, jeżeli będą miały okazję to ukradną. Ja i ty tez ukradniemy jeżeli tylko będziemy wierzyć, że się nikt nie dowie. >Rozumiem, że sam jestes dobry i sprawiedliwy ale w moim modelu to bez znaczenia. W moim modelu znaczenie mają zaszyfrowane świadectwa własności w publicznie jawnej księdze kapitału.
Więc śpisz swoje dzieci bo je tak traktujesz. Tylko ty możesz potraktować swoje dzieci jak kogoś co cię okradnie ak będą miały okazję.
Ujawniły ci już wszystkie swoje własności? Nazwałeś je bandytami jak broniły swojej własności przed tobą?
Ty qrwa nie pojmujesz własnych słów. Gdybyś wiedział co piszesz i o kim to byś się kpamiatal
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Qrwa to co piszesz to jest chore..
To nie jest chore tylko prawdziwe.
Wy jednak wolicie karmić się falszem, bo fałsz wam pomaga zmanipulować drugiego człowieka i wypić mu wszystkie soki życiowe.
Czas waszego dziadowania dobiega końca!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Qrwa to co piszesz to jest chore.. >To nie jest chore tylko prawdziwe. >Wy jednak wolicie karmić się falszem, bo fałsz wam pomaga zmanipulować drugiego człowieka i wypić mu wszystkie soki życiowe. >Czas waszego dziadowania dobiega końca!
To jest chore. Jest zwyczajnie pojebane. Samo twoje wyrażania "wasze panowanie"
Nie potrafis napisać co ma wlascixiel mieszkania do panowania.
I co mu się skończy.napisz to
Ty Polaku z mieszkaniem twoje panowanie się skończy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Dlaczego wlasciela mieszkania ma się tłumaczyć przed Hamerlikiem? >>Ukradł to mieszkanie? Zabrał je biedakowi? >Dlatego, że okazja czyni złodzieja. >Jeżeli będziesz miał tylko okazję to ukradniesz, ja ukradnę i każdy ukradnie. Taką mamy naturę.
I wbij sobie idioto do głowy że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie nigdy powtarzam nigdy tłumaczył się przed tobą ze swojego domu mieszkania jeśli nie wyrazi takiej ochoty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >I wbij sobie idioto do głowy że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie nigdy powtarzam nigdy tłumaczył się przed tobą ze swojego >domu mieszkania jeśli nie wyrazi takiej ochoty.
Każdy będzie tlumaczyl się przed każdym w moim modelu, który nastąpi gdy już wasz dziadowski i prymitywny model stosunków społecznych upadnie.
Jeżeli dożyjesz twoja własność będzie publicznie jawna i chcąc nie chcąc będziesz musial odpowiadać na pytania jak wszystko posiadles.
Wbij sobie to do głowy i zaakceptuj, bo im szybciej to zrobisz tym lepiej dla ciebie.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Bardzo dokładnie określiłem kogo postrzegam za bandytę i NIE JEST BANDYTĄ właściciel, JEST BANDYTĄ natomiast FUNDAMENTALISTA i EGZEKUTOR PRAWA UTAJNIONEJ i NIEOPODATKOWANEJ WŁASNOŚCI.
Tak, bardzo dokładnie określiłeś kogo nazywasz bandytą: każdego właściciela, który okradany wezwie policję, czym upoważni ją do egzekwowania swojego mienia
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Ja Hamerlik nazwyam wlasciela mieszkania czy domu bandyta. >Ja tak właścicieli nie określam, ty próbujesz to zrobić w moim imieniu, bo chcesz sfałszować moje idee i zmanipulować stosunek do nich innych ludzi. >Jesteś szachrajem! >Bardzo dokładnie określiłem kogo postrzegam za bandytę i NIE JEST BANDYTĄ właściciel, JEST BANDYTĄ natomiast FUNDAMENTALISTA i EGZEKUTOR PRAWA UTAJNIONEJ i NIEOPODATKOWANEJ WŁASNOŚCI. >Nie powoduje mną strach tylko przekonanie do tego co dobre, korzystne i sprawiedliwe.
DROBIAZG. MASZ TY JKIEŚ IDEE, CZY p*****lISZ TRZY PO TRZY OSIEM PRZEZ DZIEWIĘĆ?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Słuchajcie BANDYCI, ja Krystian Hamerlik-Konopka oświadczam, że czas > waszej bandytki dobiega końca! > Już wkrótce wszyscy poniesiecie konsekwencje swoich wyborów! > Opanujcie się zanim wasza chciwość was zgubi! > Chytry traci 2x ale chciwy traci wszystko!
W sumie to ostatnie zdanie nawet przekonujące, bo poparte historią życia. Daję plus.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Przecież nie nazywam żadnego właściciela bandytą
Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz
Łżesz moralne ścierwo leniwy debilu o moralności kalego i honorze psiego chuja Nazywasz bandytami uczciwych ludzi, którzy bronią się przed złodziejami Głosisz, że bandytami są legalne sądy i gloryfikujesz mafie i bojówki
>Przy czym ty chcesz rządzić i tu mamy problem, Jesteś tępym najaranym debilem, niezdolnym do rozumienia czegokolwiek Cudem byłoby, gdybyś po sobie poradził wodę spuścić, bardziej prawdopodobne jest że gryziesz sedes
Kim chcę rządzić ciulu?
Wg ciebie tępy ciulu własność = władza Chcesz mnie pozbawić władzy, ale nie chcesz mnie pozbawiać własności
Nawet swoim słów nie rozumiesz tępaku o godności gówna.
Żal dzieci, które widzą jak ojciec sra na środku kuchni po czym rozciera gówno po ścianach.
Niestety taki jest twój stan umysłu. Twoja godność to godność deski w sławojce
Kim chcę rządzić debilu synu ciula i koorwy? I znów ucieczka psiego chuja jak przed alimentacyjnym obowiązkiem I znów lamenta że na 100 złotych w Berlinie Hamer - oszust i Hamer - złodziej pracuje tygodniami
Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz Kłamiesz
Łżesz moralne ścierwo leniwy debilu i hipokryto o moralności Kalego i honorze psiego chuja
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? Nie, nie powinno.
cr
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? >Nie, nie powinno.
A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości? Może wreszcie uda się poznać Twoje poglądy.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? >>Nie, nie powinno. >A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości? Dzierżawy.
>Może wreszcie uda się poznać Twoje poglądy. A po co ci one?
cr
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? >>>Nie, nie powinno. >>A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości? >Dzierżawy. Nie rozumiem Może na przykładzie mojego sadu?
>>Może wreszcie uda się poznać Twoje poglądy. >A po co ci one? Ciekawość
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? >>>>Nie, nie powinno. >>>A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości? >>Dzierżawy. >Nie rozumiem Jakaś stała opłata za użytkowanie gruntu, który przecież jest dobrem wspólnym ogółu. Wszyscy ludzie powinni mieć prawo do chodzenia po ziemi, więc chcący zyskać wyłączność na chodzenie po którymś kawałku, niechby ów ubytek pozbawionym tego kawałka rekompensowali.
cr
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>>>>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń? >>>>>Nie, nie powinno. >>>>A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości? >>>Dzierżawy. >>Nie rozumiem >Jakaś stała opłata za użytkowanie gruntu, który przecież jest dobrem wspólnym ogółu.
I to jest. Od posiadania ziemi płaci się podatek
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń?> >>>>>Nie, nie powinno.> >>>>A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości?> >>>Dzierżawy.> >>Nie rozumiem> >Jakaś stała opłata za użytkowanie gruntu, który przecież jest dobrem wspólnym ogółu.> I to jest.> Od posiadania ziemi płaci się podatekWięc co cię zaciekawiło w mojej wypowiedzi, że zadałeś to pytanie?
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>>>>>>Czy społeczeństwo powinno uznawać indywidualne posiadłości za frajer? W znaczeniu bez żadnych roszczeń?> >>>>>>Nie, nie powinno.> >>>>>A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości?> >>Jakaś stała opłata za użytkowanie gruntu, który przecież jest dobrem wspólnym ogółu.> >I to jest.> >Od posiadania ziemi płaci się podatek> Więc co cię zaciekawiło w mojej wypowiedzi, że zadałeś to pytanie?Doliczyłbym inny powód "A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości?" Uznania posiadłości Ja uznaję Twoją własność, Ty moją.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>"A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości?" >Uznania posiadłości >Ja uznaję Twoją własność, Ty moją. Tylko co posiadacze zaoferują nieposiadającym?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>"A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości?" >>Uznania posiadłości >>Ja uznaję Twoją własność, Ty moją. >Tylko co posiadacze zaoferują nieposiadającym?
Znasz kogoś, kto nie posiada niczego? Jedynie bezdomni. Tym społeczeństwo powinno zapewnić choćby minimum w postaci dachu nad głową, ogrzania, posiłku, medycznej opieki i starania się o to, żeby rozpoznać przyczyny bezdomności i pomóc odbić się od dna. "Posiadacze" powinni zaoferować bezdomnym to minim jako bezpieczeństwo.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >>> Jedynie bezdomni. Tym społeczeństwo powinno zapewnić choćby minimum w postaci dachu nad głową, ogrzania, posiłku, medycznej opieki i starania się o to, żeby rozpoznać przyczyny bezdomności i pomóc odbić się od dna.> "Posiadacze" powinni zaoferować bezdomnym to minim jako bezpieczeństwo.> pl.wikipedia.org/wiki/Idiotes"Cechą życia społecznego starożytnych Greków była silnie akcentowana wspólnotowość, a w jej ramach szczególnie podkreślano równość[4]. Jej osiągnięcie było możliwe jedynie wśród polites, zaś wycofanie się do życia prywatnego oznaczało wręcz utratę pełni człowieczeństwa i możliwości pełnego rozwoju. Sytuacja ta powodowała, że daną jednostkę w takich okolicznościach traktowano jako upośledzoną w kontekście braku jej aktywności w życiu społeczno-publicznym. Pojęcie to nie ma nic wspólnego ze współczesnym potocznym rozumieniem słowa idiota." pl.wikipedia.org/wiki/Hipolit_Wawelberg"Hipolit Wawelberg (ur. 8 maja 1843 w Warszawie, zm. 2O października 19O1, polski finansista, działacz społeczny i gospodarczy oraz filantrop żydowskiego pochodzenia.(...) Współzałożyciel Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie (1875) i członek Rady Banku Handlowego w Warszawie (1890-1900). W 1895 roku ufundował wraz ze swoim szwagrem Stanisławem Rotwandem Szkołę Mechaniczno-Techniczną H. Wawelberga i S. RotwandaCzemu dzisiaj nie ma takich ludzi ?? Swoją wiedzę i mądrość przekazali przyszłym pokoleniom fundując szkołę, źródło naszego rozwoju technicznego. Mamy milionerów ale oni obwieszając się świecidełkami chcą pokazać, że są lepsi od innych. W tym roku będzie 12O rocznica śmierci Hipolita Wawelberga, Polak powinien świętować tą rocznicę tak samo jak Jaroszewicza.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>"A czego powinno wymagać w zamian za uznanie indywidualnych posiadłości?" >>>Uznania posiadłości >>>Ja uznaję Twoją własność, Ty moją. >>Tylko co posiadacze zaoferują nieposiadającym? >Znasz kogoś, kto nie posiada niczego? >Jedynie bezdomni. Tym społeczeństwo powinno zapewnić... Pytałam co nieposiadającym zapewniają posiadacze, nie społeczeństwo.
>"Posiadacze" powinni zaoferować bezdomnym to minim jako bezpieczeństwo. 'Powinni' nie oznacza, że cokolwiek oferują, a jeśli oferują, niekoniecznie rekompensuje im to poniesiony uszczerbek.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Tylko co posiadacze zaoferują nieposiadającym? >>Znasz kogoś, kto nie posiada niczego? >>Jedynie bezdomni. Tym społeczeństwo powinno zapewnić... >Pytałam co nieposiadającym zapewniają posiadacze, nie społeczeństwo. Jeśli bezdomnym funduje coś społeczeństwo, to tylko na koszt tych, którzy coś posiadają.
>>"Posiadacze" powinni zaoferować bezdomnym to minim jako bezpieczeństwo. >'Powinni' nie oznacza, że cokolwiek oferują, Niestety
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Pytałam co nieposiadającym zapewniają posiadacze, nie społeczeństwo. >Jeśli bezdomnym funduje coś społeczeństwo, A skąd ci się wzięło 'funduje', skoro mowa była odpłatnej zgodzie nieposiadających na posiadłości, czyli o pobieranie przez nich należnej im rekompensaty?
>to tylko na koszt tych, którzy coś posiadają. Nieprawda, zauważ, że w czystej relacji posiadacze - nieposiadający owo ponoszenie kosztów byłoby oddawaniem części posiadłości, aż w całości przeszłyby one na własność nieposiadających, ergo: owo ponoszenie kosztów nie posiadaczy obciąża.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >posiadacze, nie społeczeństwo. >A skąd ci się wzięło 'funduje',
Zabawa słówkami
>>to tylko na koszt tych, którzy coś posiadają. >Nieprawda, zauważ, że w czystej relacji posiadacze - nieposiadający owo ponoszenie kosztów byłoby oddawaniem części posiadłości, aż w całości przeszłyby one na własność nieposiadających, ergo: owo ponoszenie kosztów nie posiadaczy obciąża.
Błąd 1 Jeśli oddaję komuś 10% swoich jabłek, to za rok będę miał nowe Nie widzę powodu, aby oddawać jabłoń. Jeśli płacę część dochodu jako podatek, to ten dochód rzadko bywa ostatnim w życiu, będę miał kolejny
Błąd 2 Posiadłość nie przejdzie w całości na rzecz nieposiadacza, bo jak dostanie pierwszą ze stu jabłonek już będzie posiadaczem i kolejny składnik własności do niego nie przepłynie
Napisałem co, w moim przekonaniu, społeczeństwo (w praktyce ludzie, którzy coś posiadają) powinni zapewnić bezdomnym, a są to jedyni ludzie, którzy niczego nie posiadają.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>A skąd ci się wzięło 'funduje', >Zabawa słówkami To ty bawisz się słówkami "zabawa" i "słówka", nie zauważając, że nie tylko porzucasz w ten sposób meritum na rzecz wzmiankowanej zabawy, ale i podejmujesz dyskusję o dyskusji.
Twoje użycie określenia "funduje" ma kluczowe znaczenie, więc odnotowuję, iż z twojej strony nastąpiła UCIECZKA od odpowiedzi.
Jeśli posiadacze nieposiadającym środki do życia fundują, to znaczy, że posiadacze nad nieposiadającymi mają władzę.
>>>to tylko na koszt tych, którzy coś posiadają. >>Nieprawda, zauważ, że w czystej relacji posiadacze - nieposiadający owo ponoszenie kosztów byłoby oddawaniem części posiadłości, aż w całości przeszłyby one na własność nieposiadających, ergo: owo ponoszenie kosztów nie posiadaczy obciąża. >Jeśli oddaję komuś 10% swoich jabłek Tak sobie kalkulujesz, ale pozbawieni dostępu do twojej posiadłości mogą uznać, że rekompensata wystarczająca to 99%.
>Jeśli płacę część dochodu jako podatek, Niekoniecznie masz dochód, bo wszyscy najedli się jabłek, więc nie masz komu ich sprzedać, a poza tym co sam będziesz jadł?
>Posiadłość nie przejdzie w całości na rzecz nieposiadacza, bo jak dostanie pierwszą ze stu jabłonek Ty wiesz ile on dostanie? A skąd?
>społeczeństwo (w praktyce ludzie, którzy coś posiadają) powinni zapewnić bezdomnym, Społeczeństwo to ogół, posiadacz jest jego składową jeno i jako taki ma do zaoferowania tylko swą posiadłość, więc jeśli jakikolwiek inne środki na bezdomnych powstają, to nie z istnienia posiadłości się one biorą. Zatem - paradoksalnie - to nie posiadacze nieposiadającym cokolwiek dają.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >To ty bawisz się słówkami "zabawa" i "słówka", nie zauważając, że nie tylko porzucasz w ten sposób meritum na rzecz wzmiankowanej zabawy, ale i podejmujesz dyskusję o dyskusji. >Twoje użycie określenia "funduje" ma kluczowe znaczenie, więc odnotowuję, iż z twojej strony nastąpiła UCIECZKA od odpowiedzi.
To jakie słowo proponujesz?
>Jeśli posiadacze nieposiadającym środki do życia fundują, to znaczy, że posiadacze nad nieposiadającymi mają władzę. To już przerabiałem w dyskusji z Hamerlikiem, który chce odebrać mi mój dom, bo mam władzę, nie bacząc na to, że kiedy go odbierze, to on będzie miał władzę. Per saldo dla społczeństwa nic się nie zmieni
>>Jeśli oddaję komuś 10% swoich jabłek >Tak sobie kalkulujesz, ale pozbawieni dostępu do twojej posiadłości mogą uznać, że rekompensata wystarczająca to 99%. A czym to uzasadnią? Jeśli ja zostanę z 1% to zażądam od nich 99% ?
>>Jeśli płacę część dochodu jako podatek, >Niekoniecznie masz dochód, bo wszyscy najedli się jabłek, więc nie masz komu ich sprzedać, a poza tym co sam będziesz jadł? Nie sądzę, aby ktoś, kto się najadł nie zgłodniał znowu
>>Posiadłość nie przejdzie w całości na rzecz nieposiadacza, bo jak dostanie pierwszą ze stu jabłonek >Ty wiesz ile on dostanie? A skąd? Nie wiem ile, dostanie, ale jak dostanie pierwszą to już będzie posiadaczem. To napisałem
>>społeczeństwo (w praktyce ludzie, którzy coś posiadają) powinni zapewnić bezdomnym, >Społeczeństwo to ogół, posiadacz jest jego składową jeno i jako taki ma do zaoferowania tylko swą posiadłość, więc jeśli jakikolwiek inne środki na bezdomnych powstają, to nie z istnienia posiadłości się one biorą. Zatem - paradoksalnie - to nie posiadacze nieposiadającym cokolwiek dają. A kto?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Twoje użycie określenia "funduje" ma kluczowe znaczenie, więc odnotowuję, iż z twojej strony nastąpiła UCIECZKA od odpowiedzi.> To jakie słowo proponujesz?Rekompensują. > >Jeśli posiadacze nieposiadającym środki do życia fundują, to znaczy, że posiadacze nad nieposiadającymi mają władzę.> To już przerabiałem w dyskusji z Hamerlikiem, który chce odebrać mi mój dom, bo mam władzę, nie bacząc na to, że kiedy go odbierze, to on będzie miał władzę. Per saldo dla społczeństwa nic się nie zmieniI tu się nam wyjaśniło, że posiadanie to władza, co dawniej negowałeś.> >>Jeśli oddaję komuś 10% swoich jabłek> >Tak sobie kalkulujesz, ale pozbawieni dostępu do twojej posiadłości mogą uznać, że rekompensata wystarczająca to 99%.> A czym to uzasadnią?A ty uzasadniłeś? > Jeśli ja zostanę z 1% to zażądam od nich 99% ?Posiadanie jabłek nie zmieni twojego statusu. > >>Jeśli płacę część dochodu jako podatek,> >Niekoniecznie masz dochód, bo wszyscy najedli się jabłek, więc nie masz komu ich sprzedać, a poza tym co sam będziesz jadł?> Nie sądzę, aby ktoś, kto się najadł nie zgłodniał znowuA ja nie sądzę, byś ty się w ogóle najadł. > >>Posiadłość nie przejdzie w całości na rzecz nieposiadacza, bo jak dostanie pierwszą ze stu jabłonek> >Ty wiesz ile on dostanie? A skąd?> Nie wiem ile, dostanie, ale jak dostanie pierwszą to już będzie posiadaczem. To napisałemZ czego wniosek, że posiadacz jako taki skutecznie rekompensować uszczerbku wyrządzonego nieposiadającym nie jest w stanie. > >Społeczeństwo to ogół, posiadacz jest jego składową jeno i jako taki ma do zaoferowania tylko swą posiadłość, więc jeśli jakikolwiek inne środki na bezdomnych powstają, to nie z istnienia posiadłości się one biorą. Zatem - paradoksalnie - to nie posiadacze nieposiadającym cokolwiek dają.> A kto?Pracujący.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Twoje użycie określenia "funduje" ma kluczowe znaczenie, więc odnotowuję, iż z twojej strony nastąpiła UCIECZKA od odpowiedzi.> >To jakie słowo proponujesz?> Rekompensują.Niech będzie > >>Jeśli posiadacze nieposiadającym środki do życia fundują, to znaczy, że posiadacze nad nieposiadającymi mają władzę.> >To już przerabiałem w dyskusji z Hamerlikiem, który chce odebrać mi mój dom, bo mam władzę, nie bacząc na to, że kiedy go odbierze, to on będzie miał władzę. Per saldo dla społczeństwa nic się nie zmieni> I tu się nam wyjaśniło, że posiadanie to władza, co dawniej negowałeś.I nadal neguję, posłużyłem się myślowym skrótem, a Ty łapiesz mnie za słówka > >>>Jeśli oddaję komuś 10% swoich jabłek> >>Tak sobie kalkulujesz, ale pozbawieni dostępu do twojej posiadłości mogą uznać, że rekompensata wystarczająca to 99%.> >A czym to uzasadnią?> A ty uzasadniłeś?Nie muszę, niczego od innych nie chcę > >>>Posiadłość nie przejdzie w całości na rzecz nieposiadacza, bo jak dostanie pierwszą ze stu jabłonek> >>Ty wiesz ile on dostanie? A skąd?> >Nie wiem ile, dostanie, ale jak dostanie pierwszą to już będzie posiadaczem. To napisałem> Z czego wniosek, że posiadacz jako taki skutecznie rekompensować uszczerbku wyrządzonego nieposiadającym nie jest w stanie.Z czego wniosek że kto ma 1 jabłonkę już jest posiadaczem > >>Społeczeństwo to ogół, posiadacz jest jego składową jeno i jako taki ma do zaoferowania tylko swą posiadłość, więc jeśli jakikolwiek inne środki na bezdomnych powstają, to nie z istnienia posiadłości się one biorą. Zatem - paradoksalnie - to nie posiadacze nieposiadającym cokolwiek dają.> >A kto?> Pracujący.Czyli posiadający przychód z pracy > cr
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Rekompensują.> Niech będzieŁaski nie robisz: rekompensata to - w odróżnieniu od fundy - należność, co diametralnie zmienia status owo świadczenie i biorących i dających. > >>To już przerabiałem w dyskusji z Hamerlikiem, który chce odebrać mi mój dom, bo mam władzę, nie bacząc na to, że kiedy go odbierze, to on będzie miał władzę. Per saldo dla społczeństwa nic się nie zmieni> >I tu się nam wyjaśniło, że posiadanie to władza, co dawniej negowałeś.> I nadal neguję, posłużyłem się myślowym skrótem, a Ty łapiesz mnie za słówkaZatem sformułuj swoją wypowiedź bez użycia słówka, za które cię jakoby złapałam; na razie stoi to, co literalnie wyraziłeś. > >>>>Jeśli oddaję komuś 10% swoich jabłek> >>>Tak sobie kalkulujesz, ale pozbawieni dostępu do twojej posiadłości mogą uznać, że rekompensata wystarczająca to 99%.> >> A czym to uzasadnią?> >A ty uzasadniłeś?> Nie muszę, niczego od innych nie chcęChcesz ode mnie uzasadnienia - podkreśliłam. > >Z czego wniosek, że posiadacz jako taki skutecznie rekompensować uszczerbku wyrządzonego nieposiadającym nie jest w stanie.> Z czego wniosek że kto ma 1 jabłonkę już jest posiadaczemTen wniosek mojemu iż 'posiadacz jako taki skutecznie rekompensować uszczerbku wyrządzonego nieposiadającym nie jest w stanie' nie przeczy, więc pozostaje on w mocy. > >>>Społeczeństwo to ogół, posiadacz jest jego składową jeno i jako taki ma do zaoferowania tylko swą posiadłość, więc jeśli jakikolwiek inne środki na bezdomnych powstają, to nie z istnienia posiadłości się one biorą. Zatem - paradoksalnie - to nie posiadacze nieposiadającym cokolwiek dają.> >>A kto?> >Pracujący.> Czyli posiadający przychód z pracyNie muszą niczego posiadać, mogą być np. niewolnikami.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Rekompensują. >>Niech będzie >Łaski nie robisz: rekompensata to - w odróżnieniu od fundy - należność, co diametralnie zmienia status owo świadczenie i biorących i dających. Zgodziłem się na "rekompensatę" czego jeszcze chcesz?
>>I nadal neguję, posłużyłem się myślowym skrótem, a Ty łapiesz mnie za słówka >Zatem sformułuj swoją wypowiedź bez użycia słówka, za które cię jakoby złapałam; na razie stoi to, co literalnie wyraziłeś. Załóżmy że własność oznacza władzę w obrębie tej własności
1 Oznacza, że poza własnością z tej własności nie wynika kompletnie nic. 2 Można mieszkać w cudzym mieszkaniu, jako najemca. Mieszkanie nie jest własnością lokatora, a lokator ma w nim tę samą "władzę" co właściel 3 Mam "władzę" w obrębi swojej własności : Mam prawo zabronić Ci wejść do mojego domu, mam prawo Cię z niego wyprosić (pomijam aspekt kultury) Na tym kończy się moja "władza" Nawet jeśli będziesz w moim domu nie mogę nakazać Ci CZEGOKOLWIEK ponad opuszczenie domu Gdybym zaś miał rzeczywistą władzę, mógłbym kazać Ci umyć naczynia. Przy czym nawet to prawo nie jest do końca. Nie wolno mi w obrębie swojej własności (np firmy) wyprosić Policji, PIPy, środowiskowej inspekcji itp Nie wolno mi podczas budowy domu na moim terenie nie wpuścić PIPy lub starościńskich urzędników z nadzoru Jeśli w moim sadzie postawię 10 beczek, nie wolno mi nie wpuścić kontrolera, który zechce wiedzieć co jest w tych beczkach
Własność samochodu oznacza "władzę" Mając tę "władzę" muszę zatrzymać samochód na każde wezwanie policji lub inspekcji, nie wolno mi poruszać się nim niesprawnym, ani po piwie
Taką to mam gigantyczną "władzę", która aż tak boli Hamerlika, że chce mi odebrać dom
>>>Z czego wniosek, że posiadacz jako taki skutecznie rekompensować uszczerbku wyrządzonego nieposiadającym nie jest w stanie. >>Z czego wniosek że kto ma 1 jabłonkę już jest posiadaczem >Ten wniosek mojemu iż 'posiadacz jako taki skutecznie rekompensować uszczerbku wyrządzonego nieposiadającym nie jest w stanie' Wskaż uszczerbek, jaki ponieśli bezdomni na skutek mojego działania Wskaż uszczerbek, jaki ponieśli na skutek mojego posiadania sadu
>>>>>Społeczeństwo to ogół, posiadacz jest jego składową jeno i jako taki ma do zaoferowania tylko swą posiadłość, więc jeśli jakikolwiek inne środki na bezdomnych powstają, to nie z istnienia posiadłości się one biorą. Zatem - paradoksalnie - to nie posiadacze nieposiadającym cokolwiek dają. >>>>A kto? >>>Pracujący. >>Czyli posiadający przychód z pracy >Nie muszą niczego posiadać, mogą być np. niewolnikami. 1 Wtedy nie płacą na rekompensatę dla bezdomnych 2 Niewolnictwa zaniechano dawno, obecnie istniejące niewolnictwo jest patologią ściganą we wszystkich krajach 3 W dawnych czasach bywało, że niewolnicy posiadali całkiem spore majątki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Łaski nie robisz: rekompensata to - w odróżnieniu od fundy - należność, co diametralnie zmienia status owo świadczenie i biorących i dających. >Zgodziłem się na "rekompensatę" czego jeszcze chcesz? Przecież o nic nie zapytałam.
>>Zatem sformułuj swoją wypowiedź bez użycia słówka, za które cię jakoby złapałam; na razie stoi to, co literalnie wyraziłeś. >Załóżmy że własność oznacza władzę w obrębie tej własności >1 Oznacza, że poza własnością z tej własności nie wynika kompletnie nic. Wynika to, że wszyscy zza twojego płota mogą dojść tylko do tego płota.
>Wskaż uszczerbek, jaki ponieśli bezdomni na skutek mojego działania >Wskaż uszczerbek, jaki ponieśli na skutek mojego posiadania sadu Powyżej na niebiesko jest takie wskazanie.
>>>>>>Społeczeństwo to ogół, posiadacz jest jego składową jeno i jako taki ma do zaoferowania tylko swą posiadłość, więc jeśli jakikolwiek inne środki na bezdomnych powstają, to nie z istnienia posiadłości się one biorą. Zatem - paradoksalnie - to nie posiadacze nieposiadającym cokolwiek dają. >>>>>A kto? >>>>Pracujący. >>>Czyli posiadający przychód z pracy >>Nie muszą niczego posiadać, mogą być np. niewolnikami. >1 Wtedy nie płacą na rekompensatę dla bezdomnych Państwu, zwanym w naszym przypadku społeczeństwem nikt nie 'płaci', bo ono sobie bierze, więc idzie o to, skąd społeczeństwo te środki na bezdomnych bierze, i ja piszę, że stwarzają je ci, którzy pracują, posiadanie nie jest tu konieczne.
>2 Niewolnictwa zaniechano Ale wiadomo czym jest, i dzięki tej wiedzy mogło posłużyć do zobrazowania relacji.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>Zatem sformułuj swoją wypowiedź bez użycia słówka, za które cię jakoby złapałam; na razie stoi to, co literalnie wyraziłeś. >>Załóżmy że własność oznacza władzę w obrębie tej własności >>1 Oznacza, że poza własnością z tej własności nie wynika kompletnie nic. >Wynika to, że wszyscy zza twojego płota mogą dojść tylko do tego płota. >>Wskaż uszczerbek, jaki ponieśli bezdomni na skutek mojego działania >>Wskaż uszczerbek, jaki ponieśli na skutek mojego posiadania sadu >Powyżej na niebiesko jest takie wskazanie. 1 Napisałem, że nie wszyscy 2 Za płot moja "władza" nie sięga" 3 Ja cudzego płota nie przekraczam 4 Nie dostrzegam uszczerbku na interesach kogokolwiek, w tym bezdomnych, że do mojego sadu mogą wejść jedynie za moją zgodą
Gdyby własność mojego sadu była ograniczeniem wolności innych, wszyscy musielibyśmy ogłosić się niewolnikami
>>>>>>A kto? >>>>>Pracujący. >>>>Czyli posiadający przychód z pracy >>>Nie muszą niczego posiadać, mogą być np. niewolnikami. >>1 Wtedy nie płacą na rekompensatę dla bezdomnych >Państwu, zwanym w naszym przypadku społeczeństwem nikt nie 'płaci', bo ono sobie bierze, Zabawa słówkami
>więc idzie o to, skąd społeczeństwo te środki na bezdomnych bierze, i ja piszę, że stwarzają je ci, którzy pracują, posiadanie nie jest tu konieczne. jak może państwo zabrać coś czego ktoś nie posiada? Nawet jeśli podatek z konta pobiera, może pobrać jedynie coś co tam jest, czyli muszę coś posiadać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Nawet jeśli podatek z konta pobiera, może pobrać jedynie coś co tam jest, czyli muszę coś posiadać Debet? No ja!!! A wolności nie może zabrać? Ciekawe, że ludzie rzadko biorą to pod uwagę. Mając konto jesteś już, w pełnym tego słowa znaczeniu, posiadaczem, ze wszystkimi konsekwencjami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>1 Napisałem, że nie wszyscy >2 Za płot moja "władza" nie sięga" Służby wchodzą do ciebie jako inna władza: policja, sanepid itd., pozostałych twój płot ogranicza zmuszając do zmiany trasy, gdy nań natrafią.
>4 Nie dostrzegam uszczerbku na interesach kogokolwiek, w tym bezdomnych, że do mojego sadu mogą wejść jedynie za moją zgodą Nie wiem co dostrzegasz, piszę o faktach, a te są takie, że płot jest czymś, co ogranicza, po to się go stawia.
>Gdyby własność mojego sadu była ograniczeniem wolności innych, wszyscy musielibyśmy ogłosić się niewolnikami Niewolnikami nie, ale nasze ograniczenie jest bezsprzeczne.
>>Państwu, zwanym w naszym przypadku społeczeństwem nikt nie 'płaci', bo ono sobie bierze, >Zabawa słówkami To ty się zabawiłeś używając słówka 'płaci', choć pisałam o 'dawaniu', więc to ja zmagam się z twoją zabawą słówkami.
>>więc idzie o to, skąd społeczeństwo te środki na bezdomnych bierze, i ja piszę, że stwarzają je ci, którzy pracują, posiadanie nie jest tu konieczne. >jak może państwo zabrać coś czego ktoś nie posiada? Podatek jest ściągany zanim pracownik mógłby wejść w jego posiadanie, a nawet jeśli czasem nie, to i tak na mocy ustawy zarobkujący części ustawowo należnej państwu nie posiada.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>1 Napisałem, że nie wszyscy >>2 Za płot moja "władza" nie sięga" >Służby wchodzą do ciebie jako inna władza: Władza nad władzą?
>pozostałych twój płot ogranicza zmuszając do zmiany trasy, gdy nań natrafią. Owszem, a kiedy wejdą mam prawo zakuć w zaprząc do pługa. Jak władza to władza.
>>4 Nie dostrzegam uszczerbku na interesach kogokolwiek, w tym bezdomnych, że do mojego sadu mogą wejść jedynie za moją zgodą >Nie wiem co dostrzegasz, Jak nie wiesz, skoro napisałem
>piszę o faktach, a te są takie, że płot jest czymś, co ogranicza, Owszem, czy stąd wynika władza? Ktoś stoi za moim płotem, co mu mogę nakazać?
>po to się go stawia. Nie. Płot się na wsi stawia przeciwko zwierzynie, która niszczy uprawy (mnie niszczyła młode drzewka)
>>Gdyby własność mojego sadu była ograniczeniem wolności innych, wszyscy musielibyśmy ogłosić się niewolnikami >Niewolnikami nie, ale nasze ograniczenie jest bezsprzeczne. I jakże bolesne!!! Chłop obsiał pole, czy jest ograniczeniem wolności urządzanie na tym polu motocyklowego rajdu? Masz w lodówce piwo. Czy jest ograniczeniem mojej wolności, że nie mogę go wypić bez Twojej zgody?
>>>więc idzie o to, skąd społeczeństwo te środki na bezdomnych bierze, i ja piszę, że stwarzają je ci, którzy pracują, posiadanie nie jest tu konieczne. >>jak może państwo zabrać coś czego ktoś nie posiada? >Podatek jest ściągany zanim pracownik mógłby wejść w jego posiadanie, a nawet jeśli czasem nie, to i tak na mocy ustawy zarobkujący części ustawowo należnej państwu nie posiada. A jakie to ma praktyczne znaczenie? Nadal podatek jest płacony przez posiadacza zasobów. Nie ma zasobów, nie ma podatku
Wielekroć coś jest moją własnością zanim to zobaczę. Np książki, które dziś kupiłem, zapłaciłem , są moje, a zobaczę je za kilka dni.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Służby wchodzą do ciebie jako inna władza: >Władza nad władzą? Hierarchiczność.
>>pozostałych twój płot ogranicza zmuszając do zmiany trasy, gdy nań natrafią. >Owszem, a kiedy wejdą mam prawo zakuć w zaprząc do pługa. Jak władza to władza. Bywa gorzej, np w Ameryce mają prawo strzelać do nieproszonych gości.
>>>4 Nie dostrzegam uszczerbku na interesach kogokolwiek, w tym bezdomnych, że do mojego sadu mogą wejść jedynie za moją zgodą >>Nie wiem co dostrzegasz, >Jak nie wiesz, skoro napisałem I tak nie wiem, bo niby jak to sprawdzę?
>>piszę o faktach, a te są takie, że płot jest czymś, co ogranicza, >Owszem, czy stąd wynika władza? Ograniczenie wynika.
>Chłop obsiał pole, czy jest ograniczeniem wolności urządzanie na tym polu motocyklowego rajdu? Skoro nie możesz na tym polu urządzić rajdu, gdybyś zechciał, to jasne, że jest.
>Masz w lodówce piwo. Czy jest ograniczeniem mojej wolności, że nie mogę go wypić bez Twojej zgody? Tak. A taki na przykład władca absolutny mógłby mi je wypić.
>>Podatek jest ściągany zanim pracownik mógłby wejść w jego posiadanie, a nawet jeśli czasem nie, to i tak na mocy ustawy zarobkujący części ustawowo należnej państwu nie posiada. >A jakie to ma praktyczne znaczenie? W naszym sporze takie, że płacącym jest pracujący, a nie posiadający.
>Nadal podatek jest płacony przez posiadacza zasobów. Nie, przecież pracownik nigdy nie posiadał środków, które jego pracodawca przekazuje fiskusowi w jego imieniu, choć to on, pracownik, tę kasę wypracował.
>Wielekroć coś jest moją własnością zanim to zobaczę. >Np książki, które dziś kupiłem, zapłaciłem , są moje, a zobaczę je za kilka dni. I tak ma fiskus z podatkiem: jeszcze kasa nie wpłynęła, a już jest jego.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>pozostałych twój płot ogranicza zmuszając do zmiany trasy, gdy nań natrafią. >>Owszem, a kiedy wejdą mam prawo zakuć w zaprząc do pługa. Jak władza to władza. >Bywa gorzej, np w Ameryce mają prawo strzelać do nieproszonych gości. A ja tylko do pługa zaprzęgam
>>>>4 Nie dostrzegam uszczerbku na interesach kogokolwiek, w tym bezdomnych, że do mojego sadu mogą wejść jedynie za moją zgodą >>>Nie wiem co dostrzegasz, >>Jak nie wiesz, skoro napisałem >I tak nie wiem, bo niby jak to sprawdzę? Jakim cudem polemizujesz z moimi poglądami skoro ich nie znasz?
>>>piszę o faktach, a te są takie, że płot jest czymś, co ogranicza, >>Owszem, czy stąd wynika władza? >Ograniczenie wynika. Ograniczenie to nie władza
>>Chłop obsiał pole, czy jest ograniczeniem wolności urządzanie na tym polu motocyklowego rajdu? >Skoro nie możesz na tym polu urządzić rajdu, gdybyś zechciał, to jasne, że jest. I dobrze że jest.
>>Masz w lodówce piwo. Czy jest ograniczeniem mojej wolności, że nie mogę go wypić bez Twojej zgody? >Tak. Twoja władza jest bardzo uciążliwa Niemal tak samo jak posiadanie przez Ciebie kamienicy przy Herthastr w Berlinie
>>>Podatek jest ściągany zanim pracownik mógłby wejść w jego posiadanie, a nawet jeśli czasem nie, to i tak na mocy ustawy zarobkujący części ustawowo należnej państwu nie posiada. >>A jakie to ma praktyczne znaczenie? >W naszym sporze takie, Jakie to ma praktyczne znaczenie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Bywa gorzej, np w Ameryce mają prawo strzelać do nieproszonych gości.> A ja tylko do pługa zaprzęgamTwoje zaprzęganie do pługa broni się jako uprawnione żądanie gospodarza: do pługa proszę, albo wynocha mi stąd; u kogoś zawsze jest się na jego zasadach, podobnie my na tym forum.  > Jakim cudem polemizujesz z moimi poglądami skoro ich nie znasz?Nie polemizuję z poglądami, tylko z tym, co rozmówca twierdzi o otaczającej go rzeczywistości; z "nie widać uszczerbku" polemizowałabym, a z "nie dostrzegam uszczerbku" już nie, bo przecież to dla mnie nieweryfikowalne. > Ograniczenie to nie władzaKtoś twierdzi inaczej? > >Skoro nie możesz na tym polu urządzić rajdu, gdybyś zechciał, to jasne, że jest.> I dobrze że jest.Dobrze, czy nie, ograniczenie JEST. > >>Masz w lodówce piwo. Czy jest ograniczeniem mojej wolności, że nie mogę go wypić bez Twojej zgody?> >Tak.> Twoja władza jest bardzo uciążliwaTo twoje subiektywne odczucie. > >W naszym sporze takie,> Jakie to ma praktyczne znaczenie?Jeśli pytasz jakie znaczenie ma fakt, że płacącym na bezdomnych jest pracujący członek społeczności, a nie posiadający (której to interpretacji nie można być pewnym, bo ucinając komentowany tekst pozbawiłeś swoje pytanie przesłanki), to odpowiadam, że znaczenie to jest takie, że wbrew twojemu twierdzeniu to pozór, że to posiadacze rekompensują nieposiadającym uszczerbek, jaki ci ponieśli przez utratę dostępu do ich posiadłości, bo naprawdę owo rekompensowanie odbywa się na koszt pracujących.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>Bywa gorzej, np w Ameryce mają prawo strzelać do nieproszonych gości. >>A ja tylko do pługa zaprzęgam >Twoje zaprzęganie do pługa broni się jako uprawnione żądanie gospodarza: do pługa proszę, albo wynocha mi stąd;
I niniejszym dowiodłaś, że własność nie daje władzy
>z "nie widać uszczerbku" polemizowałabym, a z "nie dostrzegam uszczerbku" już nie, bo przecież to dla mnie nieweryfikowalne. Zabawa słówkami w najczystszej postaci
>>Ograniczenie to nie władza >Ktoś twierdzi inaczej? Każdy, kto twierdzi że własność to władza, także Ty poniżej w miejscu podkreślonym
>>>Skoro nie możesz na tym polu urządzić rajdu, gdybyś zechciał, to jasne, że jest. >>I dobrze że jest. >Dobrze, czy nie, ograniczenie JEST. Jest. >>>>Masz w lodówce piwo. Czy jest ograniczeniem mojej wolności, że nie mogę go wypić bez Twojej zgody? >>>Tak. >>Twoja władza jest bardzo uciążliwa >To twoje subiektywne odczucie.
>>>W naszym sporze takie, >>Jakie to ma praktyczne znaczenie? >Jeśli pytasz jakie znaczenie ma fakt, że płacącym na bezdomnych jest pracujący członek społeczności, a nie posiadający (której to interpretacji nie można być pewnym, bo ucinając komentowany tekst pozbawiłeś swoje pytanie przesłanki), to odpowiadam, że znaczenie to jest takie, że wbrew twojemu twierdzeniu to pozór, że to posiadacze rekompensują nieposiadającym uszczerbek, jaki ci ponieśli przez utratę dostępu do ich posiadłości, bo naprawdę owo rekompensowanie odbywa się na koszt pracujących.
1 Jeśli ktoś pracuje i MA dochód, to płaci podatki, warunkiem zapłacenia podatków jest POSIADANIE 2 Kto twierdzi, że nieposiadający coś utracił? 3 W rogu mojego sadu jest stara psia buda. Kto zrekompensuje Gatesowi utratę dostępu do tej budy? Dostępu nie mają nie tylko bezdomni ale też najbogatsi na świecie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Twoje zaprzęganie do pługa broni się jako uprawnione żądanie gospodarza: do pługa proszę, albo wynocha mi stąd;> I niniejszym dowiodłaś, że własność nie daje władzyI niby co jest tym dowodem? > >z "nie widać uszczerbku" polemizowałabym, a z "nie dostrzegam uszczerbku" już nie, bo przecież to dla mnie nieweryfikowalne.> Zabawa słówkami w najczystszej postaciNajczystsza postać niedostrzegania różnicy między mówieniem o faktach - "nie widać", a mówieniem o sobie - "nie dostrzegam". > >>Ograniczenie to nie władza> >Ktoś twierdzi inaczej?> Każdy, kto twierdzi że własność to władzaPewnie chodzi ci o to, że ogranicz anie nie jest przejawem władzy. No to trzeba było o ograniczaniu pisać; zgadzam się, że legalne działanie powodujące, że ktoś nie ma pełnej swobody to przejawianie swojej władzy nad nim. > >to pozór, że to posiadacze rekompensują nieposiadającym uszczerbek, jaki ci ponieśli przez utratę dostępu do ich posiadłości, bo naprawdę owo rekompensowanie odbywa się na koszt pracujących.> 1 Jeśli ktoś pracuje i MA dochód, to płaci podatki, warunkiem zapłacenia podatków jest POSIADANIEFunkcjonujemy w takim systemie, co zaciemnia niektóre zależności, m.in to, że wszelkie dobra, w tym środki na rekompensaty, powstają dzięki pracującym, a nie posiadającym; przykładem niewolnicy. > 2 Kto twierdzi, że nieposiadający coś utracił?Ja tak twierdzę. > 3 W rogu mojego sadu jest stara psia buda. Kto zrekompensuje Gatesowi utratę dostępu do tej budy?Gatesowi nie musisz nic rekompensować, bo jak sam na początku napisałeś wzajemnie uznajecie swoje własności.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Twoje zaprzęganie do pługa broni się jako uprawnione żądanie gospodarza: do pługa proszę, albo wynocha mi stąd;> >I niniejszym dowiodłaś, że własność nie daje władzy> I niby co jest tym dowodem?Rzeczywistość. Nikogo nie mogę zaprząc do pługa Nie mam takiej władzy > >>z "nie widać uszczerbku" polemizowałabym, a z "nie dostrzegam uszczerbku" już nie, bo przecież to dla mnie nieweryfikowalne.> >Zabawa słówkami w najczystszej postaci> Najczystsza postać niedostrzegania różnicy między mówieniem o faktach - "nie widać", a mówieniem o sobie - "nie dostrzegam".Zabawa słówkami > >>>Ograniczenie to nie władza> >>Ktoś twierdzi inaczej?> >Każdy, kto twierdzi że własność to władza> Pewnie chodzi ci o to, że ograniczanie nie jest przejawem władzy. No to trzeba było o ograniczaniu pisać; zgadzam się, że legalne działanie powodujące, że ktoś nie ma pełnej swobody to przejawianie swojej władzy nad nim.Ty piszesz o władzy a nie o ograniczeniu > >>to pozór, że to posiadacze rekompensują nieposiadającym uszczerbek, jaki ci ponieśli przez utratę dostępu do ich posiadłości, bo naprawdę owo rekompensowanie odbywa się na koszt pracujących.> >1 Jeśli ktoś pracuje i MA dochód, to płaci podatki, warunkiem zapłacenia podatków jest POSIADANIE> Funkcjonujemy w takim systemie, co zaciemnia niektóre zależności, m.in to, że wszelkie dobra, w tym środki na rekompensaty, powstają dzięki pracującym, a nie posiadającym; przykładem niewolnicy.Przykład nieistniejący nie jest dowodem > >2 Kto twierdzi, że nieposiadający coś utracił?> Ja tak twierdzę.Więc uzasadnij > >3 W rogu mojego sadu jest stara psia buda. Kto zrekompensuje Gatesowi utratę dostępu do tej budy?> Gatesowi nie musisz nic rekompensować, bo jak sam na początku napisałeś wzajemnie uznajecie swoje własności.Bezdomny ma na własność koszulę na grzbiecie. Uznaję jego własność
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nikogo nie mogę zaprząc do pługa> Nie mam takiej władzyTakiej nie ma nikt, a mimo to władza istnieje, twoja też. > >mówieniem o faktach - "nie widać", a mówieniem o sobie - "nie dostrzegam".> Zabawa słówkamiTo języka, rozmówcy i dyskusji poważne traktowanie, w odróżnieniu od twoich UCIECZEK w mantrę 'zabawa słówkami'. > >zgadzam się, że legalne działanie powodujące, że ktoś nie ma pełnej swobody to przejawianie swojej władzy nad nim.> Ty piszesz o władzy a nie o ograniczeniuCzęść podkreślona dotyczy ograniczania. > >wszelkie dobra, w tym środki na rekompensaty, powstają dzięki pracującym, a nie posiadającym; przykładem niewolnicy.> Przykład nieistniejący nie jest dowodemDla pozbawionych wyobraźni może i nie. Ale skoro wczoraj w ramach przykładu własnego potrafiłeś wyobrazić sobie spychacz spychający samochód rozmówcy do rzeki, to dzisiaj powinieneś bez trudu wyobrazić sobie pracujących bez możliwości wejścia w posiadanie czegokolwiek moich przykładowych niewolników. > >>2 Kto twierdzi, że nieposiadający coś utracił?> >Ja tak twierdzę.> Więc uzasadnijPrzecież od tego wyszliśmy, ale proszę: nieposiadający traci dostęp do terenów stanowiących czyjeś posiadłości. > Bezdomny ma na własność koszulę na grzbiecie. Uznaję jego własnośćKoszula nie jest posiadłością, a dyskutowane tu własności nimi są.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Nikogo nie mogę zaprząc do pługa> >Nie mam takiej władzy> Takiej nie ma nikt, a mimo to władza istnieje, twoja też.Więc władza nie wynika z własności > >>wszelkie dobra, w tym środki na rekompensaty, powstają dzięki pracującym, a nie posiadającym; przykładem niewolnicy.> >Przykład nieistniejący nie jest dowodem> Dla pozbawionych wyobraźni może i nie.Nie rozmawiamy o latających żyrafach > Ale skoro wczoraj w ramach przykładu własnego potrafiłeś wyobrazić sobie spychacz spychający samochód rozmówcy do rzeki,W odpowiedzi na wizję spychacza walącego mój płot (Uciekł jak zwykle) > to dzisiaj powinieneś bez trudu wyobrazić sobie pracujących bez możliwości wejścia w posiadanie czegokolwiek moich przykładowych niewolników.Wyobrazić sobie potrafię, dyskutować o nich nie ma sensu > >>>2 Kto twierdzi, że nieposiadający coś utracił?> >>Ja tak twierdzę.> >Więc uzasadnij> Przecież od tego wyszliśmy, ale proszę: nieposiadający traci dostęp do terenów stanowiących czyjeś posiadłości.Bezos też nie ma dostępu do mojego sadu > >Bezdomny ma na własność koszulę na grzbiecie. Uznaję jego własność> Koszula nie jest posiadłością,Jest własnością
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Więc władza nie wynika z własności
>Nie rozmawiamy o latających żyrafach
Wyjaśnię ci dlaczego łżesz w żywe oczy o istocie własności arogancki dziadu, bo nie chcesz ponosić żadnej odpowiedzialności za ludzi, którzy pod groźbą kary muszą podporządkować się twojej właścicielskiej władzy.
Ty chcesz po prostu dla siebie a jeżeli w związku z tym dla reszty nic nie pozostaje to w dupie z nimi, niech zdychają albo zostają niewolnikami.
To jest przyczyna szerzenia przez ciebie fałszu publicznie.
Ale nie martw się moją opinią zbytnio, twoi kolesie w interesach na pewno wesprą cię w twoich twierdzeniach, będą nazywać czarne biały i nie mam tu na myśli twojej małej sfory na tym forum ale znanych polityków i profesorów - zmówionych chciwych dziadów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Wyjaśnię ci dlaczego łżesz w żywe oczy o istocie własności arogancki dziadu, > żeby inni wiedzieli komu podlegająKtoś mi podlega??? Czyżbyś znów nie zrozumiał pytania? > Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi.Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki Tak lepiej? Znów nie zrozumiałeś? Czwarty raz to piszę. Znów uciekniesz? Niestety.... > Ty chcesz po prostu dla siebie a jeżeli w związku z tym dla reszty nic nie pozostaje to w dupie z nimi, niech zdychają albo zostają niewolnikami.Znów się świnka najarała.... > twoi kolesie w interesachZnów się świnka najarała....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki >Tak lepiej? >Znów nie zrozumiałeś? >Czwarty raz to piszę. >Znów uciekniesz?
Dlaczego miałby to zrobić? Przecież wyjawię swoje posiadanie.
Spychacz spycha tylko płoty a nie mienie i tylko w zakresie posiadłości, których właściciele ukrywają się, do czego zalicza się również ukrywanie się pod osobowością prawną jednoosobowych spółek samego ze sobą z ograniczoną odpowiedzialnością, prowadzących działalność w skrzynkach na listy na oceanicznych wyspach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Takiej nie ma nikt, a mimo to władza istnieje, twoja też.> Więc władza nie wynika z własności.Taka władza z własności nie wynika, ale już inna tak, np. decydujesz o tym, kto przez twoje terytorium przejść może, a kto nie. > >>>wszelkie dobra, w tym środki na rekompensaty, powstają dzięki pracującym, a nie posiadającym; przykładem niewolnicy.> >>Przykład nieistniejący nie jest dowodem> >Dla pozbawionych wyobraźni może i nie.> Nie rozmawiamy o latających żyrafachTylko o niewolnictwie, zjawisku realnym. > >Ale skoro wczoraj w ramach przykładu własnego potrafiłeś wyobrazić sobie spychacz spychający samochód rozmówcy do rzeki,> W odpowiedzi na wizję spychacza walącego mój płotO, a czyżby to był 'istniejący przykład'? > >to dzisiaj powinieneś bez trudu wyobrazić sobie pracujących bez możliwości wejścia w posiadanie czegokolwiek moich przykładowych niewolników.> Wyobrazić sobie potrafię, dyskutować o nich nie ma sensuDla ciebie nie ma, bo ich przykład unaocznia słabość twojej racji. > >nieposiadający traci dostęp do terenów stanowiących czyjeś posiadłości.> Bezos też nie ma dostępu do mojego saduPominęłam bezosów, bo deklarowałeś, że właścicielom posiadłości wystarcza wzajemność uznania własności. > >>Bezdomny ma na własność koszulę na grzbiecie. Uznaję jego własność> >Koszula nie jest posiadłością,> Jest własnościąNasz spór dotyczy takiej własności, którą można też nazwać posiadłością; w poprzednim postcie ci to linkowałam.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Takiej nie ma nikt, a mimo to władza istnieje, twoja też. >>Więc władza nie wynika z własności. >Taka władza z własności nie wynika, ale już inna tak, np. decydujesz o tym, kto przez twoje terytorium przejść może, a kto nie. I tylko tyle, I wcale do tego własność niepotrzebna, najm, dzierżawa użyczenie daje to samo
>>>to dzisiaj powinieneś bez trudu wyobrazić sobie pracujących bez możliwości wejścia w posiadanie czegokolwiek moich przykładowych niewolników. >>Wyobrazić sobie potrafię, dyskutować o nich nie ma sensu >Dla ciebie nie ma, bo ich przykład unaocznia słabość twojej racji. ****
>>>nieposiadający traci dostęp do terenów stanowiących czyjeś posiadłości. >>Bezos też nie ma dostępu do mojego sadu >Pominęłam bezosów, bo deklarowałeś, że właścicielom posiadłości wystarcza wzajemność uznania własności. **** Pomijasz Bezosów, ja pomijam niewolników Bezos istnieje i nie ma wstępu do mojego sadu
>Nasz spór dotyczy takiej własności, którą można też nazwać posiadłością; w poprzednim postcie ci to linkowałam. Od ilu ha liczy się posiadłość a do ilu własność?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >I wcale do tego własność niepotrzebna, najm, dzierżawa użyczenie daje to samo
Najm, dzierżawa, użyczenie będą tym samym co własność gdy zacznie z nich wynikać tyle samo uprawnień i zobowiązań jakie wynikają z prawa własności.
Raczyłbyś przestać szachraić szachraju?
Wg twoich fałszerstw władza zatrudnionego w jednoosobowej spółce (cokolwiek taka spółka oznacza) z ograniczoną odpowiedzialnością prezesa równa się władzy właściciela.
Równa się?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>I wcale do tego własność niepotrzebna, najm, dzierżawa użyczenie daje to samo >Najm, dzierżawa, użyczenie będą tym samym co własność gdy zacznie z nich wynikać tyle samo uprawnień i zobowiązań jakie wynikają z prawa własności.
Przeczysz sobie. Napisałeś, że nie możesz wymienić kaloryfera, teraz że daje to samo Przeczysz sobie szachraju
>Raczyłbyś przestać szachraić szachraju? Ty przestań szachraić Przestań przedstawiać swoej postulaty w nowomowie
Kto ma dostać wpływy z podatków? Hamerlik: robole bez meinia Konopka : wszyscy w tym Bezos
>Wg twoich fałszerstw władza zatrudnionego w jednoosobowej spółce (cokolwiek taka spółka oznacza) z ograniczoną odpowiedzialnością prezesa równa się władzy właściciela. >Równa się? Przełóż ten bełkota na polski to odpowiem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Kto ma dostać wpływy z podatków?
Podatek od własności, będący jedynym podatkiem w moim modelu, okreslany w jawnej demokracji bezpośredniej ma w zasadniczej części zasilić BEZPOŚREDNIO majątki osób bez mienia. Z potrójnym naciskiem na BEZPOŚREDNI przepływ podatku z majątków właścicieli do majątków ich robotników najemnych.
Tylko mała cząstka z tego podatku ma trafić na utrzymanie porządku prawnego. Państwo ma strzec wyłącznie przestrzegania prawa i w moim modelu nie ma do spełnienia już żadnej innej roli. Niczego nie ma budować, nikogo karmić, nikogo leczyć i broń boże kogokolwiek nauczać. Całą resztę realizuje sektor prywatny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Kto ma dostać wpływy z podatków? >Hamerlik: robole bez meinia >Konopka : wszyscy w tym Bezos
Także ja i także Bezos. Dochód podatkowy uzyskuje każdy ale tylko właściciele mają zobowiązanie podatkowe przez co bilans wpływów i wypływów podatkowych może być dla nich ujemny.
Można założyć, że dla małych właścicieli, którzy mają tylko mieszkanie ten bilans będzie zerowy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>I wcale do tego własność niepotrzebna, najm, dzierżawa użyczenie daje to samo Te relacje są czasowym wejściem w prawa właściciela, więc na jedno z własnością wychodzą.
>>Pominęłam bezosów, bo deklarowałeś, że właścicielom posiadłości wystarcza wzajemność uznania własności. > **** Pomijasz Bezosów, ja pomijam niewolników Szukanie prawdy to nie miejsce na odwetowość, ja pominęłam bezosów wskutek twojej deklaracji; ale jak dla mnie, spoko można im rekompensować.
>Bezos istnieje i nie ma wstępu do mojego sadu Niewolnictwo też istnieje, ale nawet należąc do przeszłości pokazuje, że pracujący niekoniecznie stają się właścicielami.
>Od ilu ha liczy się posiadłość a do ilu własność? Posiadłość to nieruchomość, własność niekoniecznie.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Od ilu ha liczy się posiadłość a do ilu własność? >Posiadłość to nieruchomość, własność niekoniecznie.
Posiadłość to przedmiot własności. Własność jest prawem właścicielskim.
Posiadłość to określenie granicy władzy.
Posiadłość to rzecz, własność to przywileje w granicy tej rzeczy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Posiadłość to nieruchomość, własność niekoniecznie.> Posiadłość to przedmiot własności.No ale nie każdy. > Własność jest prawem właścicielskim.Ale i posiadanym dobrem, tu w zn.1.> Posiadłość to rzecz To nieruchomość.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>I wcale do tego własność niepotrzebna, najm, dzierżawa użyczenie daje to samo >Te relacje są czasowym wejściem w prawa właściciela, więc na jedno z własnością wychodzą.
Właściciel może swoją własność sprzedać, Najemca nie, więc różnica jest zasadnicza
>>Od ilu ha liczy się posiadłość a do ilu własność? >Posiadłość to nieruchomość, własność niekoniecznie. Definicja bez praktycznego znaczenia
Znam ludzi, którzy najmują mieszkania w Kolonii, Genevie czy Berlinie, nie mają nieruchomości a mają dochody rzędu kilkuset tysięcy eurów rocznie i samochody o wartości mojego domu (wraz z domem sąsiada)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Znam ludzi, którzy najmują mieszkania w Kolonii, Genevie czy Berlinie, nie mają nieruchomości a mają dochody rzędu kilkuset tysięcy eurów rocznie
Masz szczęście, że kapitał jest tajny. Dzięki temu możesz sobie powiedzieć co ci ślina ja język przyniesie i nikt tego nie zweryfikuje.
Rozumiem, że przy kształtowaniu norm społecznych powinniśmy kierować się sytuacją i wyborami twoich znajomych, którzy choć zarabiają kilkaset tysięcy euro rocznie to nie mają własnego domu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Właściciel może swoją własność sprzedać, Najemca nie, więc różnica jest zasadnicza W interesującym nas zakresie, tzn. posiadania władzy, nie ma jej wcale.
>>>Od ilu ha liczy się posiadłość a do ilu własność? >>Posiadłość to nieruchomość, własność niekoniecznie. >Definicja bez praktycznego znaczenia To po co o nią pytałeś?
>Znam ludzi, którzy najmują mieszkania w Kolonii, Genevie czy Berlinie, nie mają nieruchomości a mają dochody rzędu kilkuset tysięcy eurów rocznie i samochody o wartości mojego domu (wraz z domem sąsiada) I co w związku z tym?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Właściciel może swoją własność sprzedać, Najemca nie, więc różnica jest zasadnicza >W interesującym nas zakresie, tzn. posiadania władzy, nie ma jej wcale. Ponoć właścielstwo polega na prawie do niewpuszczania kogoś na swój teren i za to należy się rekompensata....
Od najemcy też, a jednak najemca właścicielem nie jest
>>>>Od ilu ha liczy się posiadłość a do ilu własność? >>>Posiadłość to nieruchomość, własność niekoniecznie. >>Definicja bez praktycznego znaczenia >To po co o nią pytałeś? Miałem nadzieję, że zaproponujesz sensowną definicję
>>Znam ludzi, którzy najmują mieszkania w Kolonii, Genevie czy Berlinie, nie mają nieruchomości a mają dochody rzędu kilkuset tysięcy eurów rocznie i samochody o wartości mojego domu (wraz z domem sąsiada) >I co w związku z tym? Nie ma znaczenia, czy ktoś jest właścicielem nieruchomości czy samochodu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ponoć właścielstwo polega na prawie do niewpuszczania kogoś na swój teren i za to należy się rekompensata....
Ma polegać. Mowa o czasie przyszłym.
Na razie są tylko przywileje bez żadnej rekompensaty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Ponoć właścielstwo polega na prawie do niewpuszczania kogoś na swój teren i za to należy się rekompensata... Rekompensata póki co jest kwestią przez nas omawianą, zaś sama definicja 'właścicielstwa' jest nieco inna; faktem bezspornym jest tutaj to tylko, że właścicielstwo uprawnia do niewpuszczania na posiadany teren.
>Od najemcy też, a jednak najemca właścicielem nie jest Od najemcy tylko opcjonalnie - w zastępstwie posiadacza.
>>>>>Od ilu ha liczy się posiadłość a do ilu własność? >>>>Posiadłość to nieruchomość, własność niekoniecznie. >>>Definicja bez praktycznego znaczenia >>To po co o nią pytałeś? >Miałem nadzieję, że zaproponujesz sensowną definicję I taką przedstawiłam, wszak nie wskazałeś w niej wad.
>Nie ma znaczenia, czy ktoś jest właścicielem nieruchomości czy samochodu Z punktu widzenia innych ma zasadnicze: zamożność nikogo się nie ogranicza.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Ponoć właścielstwo polega na prawie do niewpuszczania kogoś na swój teren i za to należy się rekompensata... >Rekompensata póki co jest kwestią przez nas omawianą, zaś sama definicja 'właścicielstwa' jest nieco inna; faktem bezspornym jest tutaj to tylko, że właścicielstwo uprawnia do niewpuszczania na posiadany teren.
Identycznie jak najm czy dzierżawa Wniosek: własność nie jest tożasma z władzą
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>właścicielstwo uprawnia do niewpuszczania na posiadany teren. >Identycznie jak najm czy dzierżawa >Wniosek: własność nie jest tożasma z władzą Przeciwnie, istnienie najmu czy dzierżawy pokazuje, że władza wynikająca z własności nie tylko dana jest samemu właścicielowi, ale dodatkowo może być przez niego razem z własnością użyczana innym.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>właścicielstwo uprawnia do niewpuszczania na posiadany teren. >>Identycznie jak najm czy dzierżawa >>Wniosek: własność nie jest tożasma z władzą >Przeciwnie, istnienie najmu czy dzierżawy pokazuje, że władza wynikająca z własności nie tylko dana jest samemu właścicielowi, ale dodatkowo może być przez niego razem z własnością użyczana innym.
Tak samo delegują władzę właściciele w firmach na prezesów i dyrektorów.
Źródło wladzy jest w prawie własności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Znam ludzi, którzy najmują mieszkania w Kolonii, Genevie czy Berlinie, nie mają nieruchomości a mają dochody rzędu kilkuset tysięcy eurów rocznie i samochody o wartości mojego domu (wraz z domem sąsiada) Z takimi dochodami to już dobrego campera można wynająć.
Im więcej masz tym bardziej ostrożny jesteś w ujawnianiu własnego majątku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Im więcej masz tym bardziej ostrożny jesteś w ujawnianiu własnego majątku.
Dlaczego? Przeczysz koncepcjom szarleya.
Wszyscy ponoć wiedzą ile ma Bezos a także, że Amazon żadnego podatku nie płaci, bo nie ma żadnego dochodu.
Skąd się więzły miliardy Bezosa tego nie wiadomo ale ponoć wszyscy to akceptują i uważają, że jest super.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Przeczysz koncepcjom szarleya. Generalnie nie dyskutuję z jego koncepcjami. Nie znam ich. Ot, rzuciła mi się w oczy dosyć, na mój gust, dziecinna obrona swoich racji. Jak wiadomo, o gustach się nie dyskutuje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Rzeczywistość. >Nikogo nie mogę zaprząc do pługa >Nie mam takiej władzy
A Bozos ma i jakim cudem? Skąd u Bezosa ta moc? Jest przeciez tylko wlascicielem środków produkcji.
Czy sądzisz, że gdyby pracownicy Amazonu posiadali własne środki produkcji to mieliby alternatywę dla pracy najemnej w Amazonie? A skoro ich nie mają, bo wszystkie naleza do Bezosa, to nie mają żadnej alternatywy?
Czy podobnie jak inni tu uważasz, że dla wszystkich jest lepiej kiedy Bezos posiada wszystkie środki produkcji, bo on pojął tayloryzm a inni nie?
Czy sądzisz, że to dzięki władzy właścicielskiej Bezosa ludzie biagaja w robocie jak mrowki a bez jego władzy, kręciliby się jak smród po gaciach?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >żeby inni wiedzieli komu podlegają Ktoś mi podlega??? Czyżbyś znów nie zrozumiał pytania?
>Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi. Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki Tak lepiej? Znów nie zrozumiałeś?
>>Nikogo nie mogę zaprząc do pługa >>Nie mam takiej władzy >A Bozos ma i jakim cudem? Nie ma, znów się świnka z rana nachlała i widzi różowe nosorośce
>Skąd u Bezosa ta moc? Znikąd skoro jej nie ma
>Czy sądzisz, że gdyby pracownicy Amazonu posiadali własne środki produkcji to mieliby alternatywę dla pracy najemnej w Amazonie? Owszem mieliby. Każdy z nich mógłby sam założyć firmę zajmującą się handlem w necie. Sam jednak UDOWODNIŁEŚ, że jest niemożliwe, żeby każdy pracownik był właścicielem środków produkcji na których pracuje Udowodniłeś ucieczką od pytania jak podzielić kopalniany szyb Elektrownia musi pracować na okrągło, blok ma być własnością robotnika z , 2 czy 3 zmiany? Oczywiście znów ucieczką udowodnisz, że nie masz pojęcia o ekonomii
>A skoro ich nie mają, bo wszystkie naleza do Bezosa, to ... znaczy, że Hamerlik kłamie, że skończył studia a do tego nachlał się już przed południem i ma zwidy
>Czy podobnie jak inni tu uważasz, Nie masz pojęcia co uważają inni, bo nie czytasz tego co piszą inni. Nie znasz niczyich poglądów, tylko sam innym poglądy wymyślasz
>że dla wszystkich jest lepiej kiedy Bezos posiada wszystkie środki produkcji, bo on pojął tayloryzm a inni nie? Odpowiem: byłoby bardzo niekorzystne, gdyby ktokolwiek posiadał wszystkie środki produkcji. Dlatego tak bardzo nie podoba mi się krystkonizm, który w założeniu ma pełną monopolizację własności w rękach "większości kapitału" Tym bardziej jestem przeciwny pomysłowi, żeby Bezos miał "licencję na czynności" internetowej sprzedaży , twoje pomysły na tworzenie monopoli są społecznie szkodliwe
>Czy sądzisz, że to dzięki władzy właścicielskiej Bezosa ludzie biagaja w robocie jak mrowki a bez jego władzy, kręciliby się jak smród po gaciach? Nie masz pojęcia o pracy w Amazonie, czego najlepszym dowodem jest regularne i regularnie obalane twoje p*****lenie o czujnikach ruchu Niemniej odpowiem. Ludzie pracują w Amazonie bo Bezos im za to płaci, a nie dlatego, że ma nad nimi władzę. Mylisz mości "ekonomisto" władzę z organizacją pracy a najemną pracę z niewolnictwem Przyczyna jest jedna : dla takiego lenia jak ty, każda praca jest niewolnictwem, bo ty uważasz, że środki utrzymania należą ci się za sam fakt twojego istnienia. Co gorsza, przypisujesz innym, że tak żyją
>broniacymi swoich nieuzasadnionych przywilejów Pokaż te przywileje. Pokaż DOWOLNY przywilej, który mam a ty nie masz Pokaż który z moich rzekomych przywilejów jest nieuzasadniony Kondergeld? Gwarancja niepodnoszenia czynszu?
Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>żeby inni wiedzieli komu podlegają >Ktoś mi podlega??? Każdy, kto znajdzie się na twoim terenie. ktoś kto zeche wykonać urządzenie na opatentowany przez ciebie sposób. Ktoś kto zechce uzyskać kredyt w banku, którego jesteś udziałowcem. >Czyżbyś znów nie zrozumiał pytania? Zrozumiałem.
>>Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi. >Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki >Tak lepiej? Nie zepchnie, bo go zatrzymam i ujawnię, że samochód jest mój. Ty też będziesz musiał to zrobić kiedy już spychacz przyjedzie pod twój płot i wszyscy dowiedzą się, że ten teren jest twój. A jeżeli będziesz to dalej trzymał w tajemnicy to spychacz płot zepchnie.
>Znikąd skoro jej nie ma Bezos który zatrudnia miliony osób nie ma mocy zaprzęścia człowieka do roboty?
>>Czy sądzisz, że gdyby pracownicy Amazonu posiadali własne środki produkcji to mieliby alternatywę dla pracy najemnej w Amazonie? >Owszem mieliby. Każdy z nich mógłby sam założyć firmę zajmującą się handlem w necie. >Sam jednak UDOWODNIŁEŚ, że jest niemożliwe, żeby każdy pracownik był właścicielem środków produkcji na których pracuje >Udowodniłeś ucieczką od pytania jak podzielić kopalniany szyb
Ależ potwierdzam, że nadmierne rozproszenie środków produkcji nie ma sensu i groziłoby zapaścią gospodarczą. Kapitał musi być umiarkowanie skoncentrowany.
Co nie znaczy, że robol ma stracić zupełnie kontrolę nad właścicielem! Ma mieć kontrolę nad właścicielem i ma mieć wpływ na to ile z jego pracy będzie służyło inwestycjom właściciela a ile jego indywidulanej konsumpcji.
Robol ma mieć kontrolę nad właścicielem poprzez umowę, którą ma regulować i zmieniać. A do umowy robol potrzebuje wiedzy, potrzebuje widzieć ile właściciel ma i ile zarabia na jego pracy, żeby wiedzieć jak się z właścicielem umówić.
Wy ideolodzy nad i podludzi, chcecie roboli pozbawić kontroli nad właścicielami i uczynić z nich zwierzęta hodowlane ale NIE!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>żeby inni wiedzieli komu podlegają >>Ktoś mi podlega??? >Każdy, kto znajdzie się na twoim terenie. jeż i pies Kto jeszcze?
>ktoś kto zeche wykonać urządzenie na opatentowany przez ciebie sposób. Przeczysz sobie. Twierdzisz, że patenta są tajne. Zbłaźniłeś się. Oczywiście są jawne, a kto chce kupić owoce mojej pracy musi się ze mną dogadać Podobnie jak ty kupując chleb. Podobnie jak ktoś kto chce kupić twoją pracę, musi dogadać się z tobą. Masz władzę!!!
>Ktoś kto zechce uzyskać kredyt w banku, którego jesteś udziałowcem. Nie. Pojedynczy udziałowiec banku nie ma na to wpływu. Znów wylazła twoja ujemna wiedza o ekonomii
>>>Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi. >>Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki >>Tak lepiej? >Nie zepchnie, bo go zatrzymam i ujawnię, że samochód jest mój. To samo zrobię z moim płotem. Wezwę policję, pokażę dokumenty.
>Spychacz spycha tylko płoty a nie mienie i tylko w zakresie posiadłości, których właściciele ukrywają się, do czego zalicza się również ukrywanie się pod osobowością prawną jednoosobowych spółek samego ze sobą z ograniczoną odpowiedzialnością, prowadzących działalność w skrzynkach na listy na oceanicznych wyspach.
Wytrzeźwiej. Żaden operator spychacza nie tknie płotu dopóki nie będzie miał pewności, że zleca mu to właściciel płotu. Jeśli zleceniodawca nie jest właścicielem operator nie tknie płotu i nie będzie pytał czyj to płot.
Kiedy przyjechała firma stawiać mi bramę, zażyczyli sobie dokumentu, że stawiają ją na moim terenie.
>Ty też będziesz musiał to zrobić kiedy już spychacz przyjedzie pod twój płot i wszyscy dowiedzą się, że ten teren jest twój. A jeżeli będziesz to dalej trzymał w tajemnicy to spychacz płot zepchnie. Dokładnie. Posiadanie nie jest tajne, wbrew twojej opinii
>>Znikąd skoro jej nie ma >Bezos który zatrudnia miliony osób nie ma mocy zaprzęścia człowieka do roboty? Nie ma. Może ZAPROPONOWAĆ pracę. Możesz ją przyjąć, albo pójść do lekkiej pracy w kopalni
>>Sam jednak UDOWODNIŁEŚ, że jest niemożliwe, żeby każdy pracownik był właścicielem środków produkcji na których pracuje >>Udowodniłeś ucieczką od pytania jak podzielić kopalniany szyb >Ależ potwierdzam, że nadmierne rozproszenie środków produkcji nie ma sensu Problem w tym, że nie poradzisz wskazać kiedy jest nadmierne rozproszenie, a kiedy nadmierna koncentracja Drugi problem jest taki, że postulujesz podział kopalni na taczki
>Co nie znaczy, że robol ma stracić zupełnie kontrolę nad właścicielem! Więc niech ma tę kontrolę (i często ma w postaci udziału przedstawicieli pracowników w nadzorczych radach) ale z gwarancją, że nie wykorzysta tej wiedzy przeciwko firmie w której pracuje. Np nie sprzeda konkurencji ważnych informacji, przez co jego koledzy pójdą na zieloną trawkę, ale on sam dostanie nową lepszą pracę Ty postulujesz, żeby mógł dowolnie zdradzać tajemnice tucząc cwaniaków
>Ma mieć kontrolę nad właścicielem i ma mieć wpływ na to ile z jego pracy będzie służyło inwestycjom właściciela a ile jego indywidulanej konsumpcji. Więc niech ma tę kontrolę ( i często ma w postaci udziału przedstawicieli pracowników w nadzorczych radach)
Problem, że ty przeczysz faktom
>Robol ma mieć kontrolę nad właścicielem poprzez umowę, którą ma regulować i zmieniać. A do umowy robol potrzebuje wiedzy, potrzebuje widzieć ile właściciel ma i ile zarabia na jego pracy, żeby wiedzieć jak się z właścicielem umówić. 1 A do czego ci wiedza, ile krów ma mój teść? Do czego ci wiedza czyj jest sad?
2 Sam napisałeś, że podpiszesz umowę o pracę za 5000 eurów z kimś kto ma miliony a nie za 2000 eurów z kimś kto ma tysiące. To nie "wiedza" o majątku właściciela ma dla ciebie znaczenie
3 Pracownicy Amazonu wiedzą ile ma Bezos i co?
>Wy ideolodzy nad i podludzi, Chochoł. Poradzisz rozmawiać ze mną, a nie ze swoim chochołem?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki >>>Tak lepiej? >>Nie zepchnie, bo go zatrzymam i ujawnię, że samochód jest mój. >To samo zrobię z moim płotem. Wezwę policję, pokażę dokumenty.
No więc zmieniamy zasady.
Teraz nie będziecie już działać jedynie w układzie swoich sędziów, policjantów i komorników, którym zapłacicie tłuste pensje z podatków przymusowo pobranych od najemnych robotników i obiecacie tłuste emerytury od ich 35 roku życia, jeżeli do tego czasu będą wam bezmyślnie posłuszni, tylko zaczniecie działać w warunkach publicznie jawnej księgi kapitału.
Już nie będziesz musiał z sejfu wyciągać tajnych kwitów, żeby pokazać je swoim sędziom, swojej policji i komornikom, lecz każdy zainteresowany będzie mógł sprawdzić twoje posiadłości w PUBLICZNIE JAWNEJ KSIĘDZE KAPITAŁU!
Zrozumiałeś nowe zasady?
Zapytam mnie znowu kim jestem, żeby określać ci zasady? Cesarzem czy twoim prezydentem?
Nie, jestem po prostu sprawiedliwym i uczciwym człowiekiem, który wciąga te zasady z własnego, ludzkiego systemu emocjonalnego.
Koniec z waszymi zasadami, zwierzęcymi i prymitywnymi!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | A miałeś szanse na merytoryczną rozmowę, Od rana próbuję, a tu znów zaćpałeś, popuściłeś w spodnie
I znów Hamerlik nie rozumie z kim rozmawia widzi różowego krokodyla. Cóż... szkoda, jak trzeźwiejesz to czasem można coś z ciebie wyciągnąć
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >A miałeś szanse na merytoryczną rozmowę
Ach znowu miałem szansę na przyznanie ci racji oraz na uznanie twoich przywilejów i przepadła?
Miałem niepowtarzalna szanse przeżycia własnego życia zależnym od cudzego i przepadła?
Co robić?
Przecież waszej dziadowskiej wiary służącej waszym interesom nie można pokonać, bo w samym jej centrum stoi ludzki bozek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>żeby inni wiedzieli komu podlegają >Ktoś mi podlega??? >Czyżbyś znów nie zrozumiał pytania? >>Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi. >Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki >Tak lepiej? >Znów nie zrozumiałeś? >>>Nikogo nie mogę zaprząc do pługa >>>Nie mam takiej władzy >>A Bozos ma i jakim cudem? >Nie ma, znów się świnka z rana nachlała i widzi różowe nosorośce >>Skąd u Bezosa ta moc? >Znikąd skoro jej nie ma >>Czy sądzisz, że gdyby pracownicy Amazonu posiadali własne środki produkcji to mieliby alternatywę dla pracy najemnej w Amazonie? >Owszem mieliby. Każdy z nich mógłby sam założyć firmę zajmującą się handlem w necie. >Sam jednak UDOWODNIŁEŚ, że jest niemożliwe, żeby każdy pracownik był właścicielem środków produkcji na których pracuje >Udowodniłeś ucieczką od pytania jak podzielić kopalniany szyb >Elektrownia musi pracować na okrągło, blok ma być własnością robotnika z , 2 czy 3 zmiany? >Oczywiście znów ucieczką udowodnisz, że nie masz pojęcia o ekonomii >>A skoro ich nie mają, bo wszystkie naleza do Bezosa, to >... znaczy, że Hamerlik kłamie, że skończył studia a do tego nachlał się już przed południem i ma zwidy >>Czy podobnie jak inni tu uważasz, >Nie masz pojęcia co uważają inni, bo nie czytasz tego co piszą inni. >Nie znasz niczyich poglądów, tylko sam innym poglądy wymyślasz >>że dla wszystkich jest lepiej kiedy Bezos posiada wszystkie środki produkcji, bo on pojął tayloryzm a inni nie? >Odpowiem: byłoby bardzo niekorzystne, gdyby ktokolwiek posiadał wszystkie środki produkcji. Dlatego tak bardzo nie podoba mi się krystkonizm, który w założeniu ma pełną monopolizację własności w rękach "większości kapitału" >Tym bardziej jestem przeciwny pomysłowi, żeby Bezos miał "licencję na czynności" internetowej sprzedaży , twoje pomysły na tworzenie monopoli są społecznie szkodliwe >>Czy sądzisz, że to dzięki władzy właścicielskiej Bezosa ludzie biagaja w robocie jak mrowki a bez jego władzy, kręciliby się jak smród po gaciach? >Nie masz pojęcia o pracy w Amazonie, czego najlepszym dowodem jest regularne i regularnie obalane twoje p*****lenie o czujnikach ruchu >Niemniej odpowiem. >Ludzie pracują w Amazonie bo Bezos im za to płaci, a nie dlatego, że ma nad nimi władzę. >Mylisz mości "ekonomisto" władzę z organizacją pracy a najemną pracę z niewolnictwem >Przyczyna jest jedna : dla takiego lenia jak ty, każda praca jest niewolnictwem, bo ty uważasz, że środki utrzymania należą ci się za sam fakt twojego istnienia. Co gorsza, przypisujesz innym, że tak żyją >>broniacymi swoich nieuzasadnionych przywilejów >Pokaż te przywileje. >Pokaż DOWOLNY przywilej, który mam a ty nie masz >Pokaż który z moich rzekomych przywilejów jest nieuzasadniony >Kondergeld? >Gwarancja niepodnoszenia czynszu? >Ucieczka
W ciągu tego czasu obecności jego na tym Forum nie udowodnił, że rozumie różne pojęcia muzyka od muzykanta, opery od operetki, ekonomii od ekonomiki. Nie potrafi uzasadnić swoich wypowiedzi w oparciu o logiczne rozumowanie, nie ma mechanizmu samooceny, co jest równoznaczne z umiejętnością autorefleksji. Uważa że ma takie samo prawo by istnieć na tym forum jak każdy. Dobrze ale tylko jako tylko bezmyślny twór białkowy. To jest problem tylko moderacji. Ten zlepek białek nie powinien być publikowany było nie było na forum publicznym "Racjonalisty" bo przynosi tylko wstyd temu forum. Co prawda to nie tylko Hamerlik, ale jest więcej takich "kwiatków". Myślę, że "Racjonalista" psieje mówiąc językiem ulicy. No bo jak nazwać bezkarne popisy "intelektualne" np. takiego Hamerlika? Ja się zniechęcam. To jest jak efekt krzyżówki muła z prostytutką. Odporny na wiedzę i jej argumenty i nie do przejebania. Skoro tak ma być? To po co tu p*****lę?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Myślę, że "Racjonalista" psieje mówiąc językiem ulicy.
>To jest jak efekt krzyżówki muła z prostytutką.
Skoro nie leży ci język ulicy, cokolwiek to znaczy, to przestań go używać. Nie przypominam sobie takich moich "wykwitów" o tobie. W której ulicznej spelunie tego nabyłeś?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Myślę, że "Racjonalista" psieje mówiąc językiem ulicy. >>To jest jak efekt krzyżówki muła z prostytutką. >Skoro nie leży ci język ulicy, cokolwiek to znaczy, to przestań go używać. Nie przypominam sobie takich moich "wykwitów" o tobie. W której ulicznej spelunie tego nabyłeś?
Jeszcze ośmielasz się komentować. No no. To jest bezczelność. Zakoduj sobie byś znów nie kalał języka polskiego.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >2 Można mieszkać w cudzym mieszkaniu, jako najemca. Mieszkanie nie jest własnością lokatora, a lokator ma w nim tę samą "władzę" co właściel
Spróbuj zatem przebudować tam ścianę albo wymienić kaloryfer bez proszenia o zgodę to szybko będziesz na przymusowym outcie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>2 Można mieszkać w cudzym mieszkaniu, jako najemca. Mieszkanie nie jest własnością lokatora, a lokator ma w nim tę samą "władzę" co właściel >Spróbuj zatem przebudować tam ścianę albo wymienić kaloryfer bez proszenia o zgodę to szybko będziesz na przymusowym outcie.
Jak zwykle wniosek wyciągnięty nie z tej części ciała. Ciebie może to zaskakuje, mnie nie. Otóż zastrzeżenia, że roboty remontowo-budowlane w lokalu mieszkalnym muszą być konsultowane z właścicielem. Bo Ty na ten przykład z Twoją rozpasaną wyobraźnią i brakiem wiedzy o statyce, mógłbyś uszkodzić podstawowe elementy konstrukcji nośnej domu, co doprowadziłoby do katastrofy budowlanej. Często początkowy zachwyt nad mieszkaniami z antresolą (takie półpiętro z ograniczoną możliwością obciążania stropu pod antresolą), ograniczające możliwości obciążeń. Dowolności nie ma. A wiesz dlaczego właścicielowi taki remont nie w nos? Bo za zmiany, potwierdzone w rysunku budowlanym Ty zapłacisz. Ale właściciel będzie i tak pilnował co wyrabiasz i zatrudni na ten moment inspektora nadzoru, w Polsce z uprawnieniami budowlanymi, któremu będzie musiał zapłacić. Ekipa budowlańców też musi być dobrana i kosztuje, za co Ty zapłacisz. Więc jak widzisz właściciel wykazuje dbałość o stan techniczny tego co posiada. A po co mu jakieś kłopoty dodatkowe wynikające z fanaberii lokatora? Zaproponuje Tobie wyprowadzkę. A kaloryfer też musi być wymieniany pod nadzorem budowlanym. Dlaczego? W budownictwie powszechnym pewne instalacje cieplne są wyliczane. W szczególności chodzi o równy rozpływ czynnika grzewczego. W praktyce/komputerowo dobiera się więc wielkości przekrojów przewodów, a gdy masz tylko jeden przekrój to wstawia się kryzy tłumiące. I o nie właśnie chodzi. Możesz je usunąć i zburzysz względną równowagę rozpływu czynnika grzewczego, co tylko oznacza, że pewne mieszkania w innej części budynku (nie te które remontujesz), mogą być "wiecznie" niedogrzane, a Ty będziesz ogrzewać się mógł przy otwartym oknie np. zimą.. Przejaskrawiłem trochę ale o to chodzi. To nie jest żadna nadrzędność i pokazywanie władzy. Wniosek jak zwykle, co tu dużo mówić. Tak już koślawo będziesz widział do końca swego życia.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > To nie jest żadna nadrzędnośćCzy mówi ci coś wyrażenie "władza właścicielska"? Czy jest pozbawione sensu? Bo jeżeli to ma dla ciebie jakiś sens, to przeczytaj się definicję władzy na Wiki pl.m.wikipedia.org/wiki/WładzaJesteście szachrajami broniacymi swoich nieuzasadnionych przywilejów fałszując rzeczywistość. Wasze ego i arogancja urosly do tego stopnia, że nie macie żadnego problemu z publicznym kłamstwem prosto w oczy. W obecnej kuluturze wszyscy to tolerują.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >To nie jest żadna nadrzędność> Czy mówi ci coś wyrażenie "władza właścicielska"?> Czy jest pozbawione sensu?> Bo jeżeli to ma dla ciebie jakiś sens, to przeczytaj się definicję władzy na Wiki> pl.m.wikipedia.org/wiki/Władza> Jesteście szachrajami broniacymi swoich nieuzasadnionych przywilejów fałszując rzeczywistość.> Wasze ego i arogancja urosly do tego stopnia, że nie macie żadnego problemu z publicznym kłamstwem prosto w oczy.> W obecnej kuluturze wszyscy to tolerują.A czy przyjmiesz do wiadomości, że nie rozumiesz o czym piszesz? Znów mam tłumaczyć młotowi? Młot nic nie zrozumie oprócz wbijania gwoździa. Otwórz swój sposób myślenia. Nie rób z siebie nędzy do której nic nie dociera, oprócz Twoich pomysłów i ocen jakie wystawiasz..
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >A czy przyjmiesz do wiadomości, że nie rozumiesz o czym piszesz?
Przez co wy rozumiejący więcej ustalicie mi zasady, którym ja pod groźbą kary, mam podporządkować się?
Pozwól, że zgadnę co to za zasady - ty wydajesz rozkazy a ja je wykonuję?
Zatem nie przyjmę do wiadomości!
Zresztą obaj doskonale rozumiemy świat, z czego ja własne rozumienie świata wyrażam wprost a ty swoje próbujesz sfałszować, żeby inni dzięki niemu rzeczywistości nie zrozumieli, bo gdy zrozumieją to zaczną żądać a ty potrzebujesz, żeby tkwili w poczuciu winy wobec ciebie.
Jesteście fałszerzami!
Własność jest tożsama z władzą i każdy człowiek na świecie o tym doskonale wie, niestety większość ludzi ze strachu przed złością chciwych dziadów, nie odważy się przyznać prawdy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>A czy przyjmiesz do wiadomości, że nie rozumiesz o czym piszesz? >Przez co wy rozumiejący więcej ustalicie mi zasady, którym ja pod groźbą kary, mam podporządkować się? >Pozwól, że zgadnę co to za zasady - ty wydajesz rozkazy a ja je wykonuję? Jednak jesteś głupek. Nie rozumiesz o czym piszę, więc i rozmowy niema. >Zatem nie przyjmę do wiadomości! Twoja sprawa! >Zresztą obaj doskonale rozumiemy świat, z czego ja własne rozumienie świata wyrażam wprost a ty swoje próbujesz sfałszować, żeby inni dzięki niemu rzeczywistości nie zrozumieli, bo gdy zrozumieją to zaczną żądać a ty potrzebujesz, żeby tkwili w poczuciu winy wobec ciebie. Czy Ty głupku wiesz o czym piszesz? >Jesteście fałszerzami! >Własność jest tożsama z władzą i każdy człowiek na świecie o tym doskonale wie, niestety większość ludzi ze strachu przed złością chciwych dziadów, nie odważy się przyznać prawdy.
Bum bum srutu tutu i lelum polelum.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >żeby inni wiedzieli komu podlegają Ktoś mi podlega??? Czyżbyś znów nie zrozumiał pytania?
>Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi. Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki Tak lepiej? Znów nie zrozumiałeś?
>>To nie jest żadna nadrzędność >Czy mówi ci coś wyrażenie "władza właścicielska"? Dotyczy prawa posługiwania się własnością. jest władzą nad rzeczami nie nad ludźmi
>Jesteście szachrajami A ty synem prostytutki Przypomnę TY szachraisz kłamiąc, że postulujesz podatek na rzecz osób bez mienia, który ma dostać Bezos Kłamiesz.
>broniacymi swoich nieuzasadnionych przywilejów Pokaż te przywileje. Pokaż DOWOLNY przywilej, który mam a ty nie masz Pokaż który z moich rzekomych przywilejów jest nieuzasadniony Kondergeld? Gwarancja niepodnoszenia czynszu?
>że nie macie żadnego problemu z publicznym kłamstwem prosto w oczy. o lokaju Wenancjusza i o tym, że inni na mnie pracują? o twojej pracy przykutego do maszyny dzień po zawale serca bez prawa do kontaktu z dziećmi? o tym, że nie wolno ci chodzić chodnikami? to TY kłamiesz prosto w oczy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >To nie jest żadna nadrzędność> Czy mówi ci coś wyrażenie "władza właścicielska"?> Czy jest pozbawione sensu?> Bo jeżeli to ma dla ciebie jakiś sens, to przeczytaj się definicję władzy na Wiki> pl.m.wikipedia.org/wiki/Władza> Jesteście szachrajami broniacymi swoich nieuzasadnionych przywilejów fałszując rzeczywistość.> Wasze ego i arogancja urosly do tego stopnia, że nie macie żadnego problemu z publicznym kłamstwem prosto w oczy.> W obecnej kuluturze wszyscy to tolerują.Odpowiem. Jesteś niesamowitym idiotą do którego nie dociera żadna argumentacja. Jesteś zasklepiony w swoich glutach myślowych i nic więcej.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Odpowiem. Jesteś niesamowitym idiotą do którego nie dociera żadna argumentacja. Jesteś zasklepiony w swoich glutach myślowych i nic więcej.
Podaj argument a nie ocenę. Z argumentem mogę dyskutować ale z oceną? Mam się teraz bronić przed twoim sądem nade mną? Bez sensu. Wyrok już zapadł. Jedyne co mi pozostaje to odwołać się do argumentów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Odpowiem. Jesteś niesamowitym idiotą do którego nie dociera żadna argumentacja. Jesteś zasklepiony w swoich glutach myślowych i nic więcej. >Podaj argument a nie ocenę. >Z argumentem mogę dyskutować ale z oceną? >Mam się teraz bronić przed twoim sądem nade mną? Bez sensu. Wyrok już zapadł. >Jedyne co mi pozostaje to odwołać się do argumentów. Jak nie rozumiesz o co pretensje, toś naprawdę głupek.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >2 Niewolnictwa zaniechano dawno, obecnie istniejące niewolnictwo jest patologią ściganą we wszystkich krajach
Posiadanie ludzi wyewoluowało w posiadanie zasobów naturalnych, wielkie mi zaniechanie.
Różnica polega na tym, że niewolnik może opuścić plantacje i Pan nie może zbic ani zabić niewolnika. Poza tym w zakresie hierarchii panującej na plantacji niewiele się nie zmieniło.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>2 Niewolnictwa zaniechano dawno, obecnie istniejące niewolnictwo jest patologią ściganą we wszystkich krajach >Posiadanie ludzi wyewoluowało w posiadanie zasobów naturalnych, wielkie mi zaniechanie. >Różnica polega na tym, że niewolnik może opuścić plantacje i Pan nie może zbic ani zabić niewolnika. Poza tym w zakresie hierarchii panującej na plantacji niewiele się nie zmieniło.
Hamerlik wie co pisze. Sam to przeszedł w piwnicy, bez oświetlenia i klimatyzacji/wentylacji, przykuty łańcuchem do maszyny, co uniemożliwiało mu oddanie w cywilizowany sposób moczu i musiał w spodnie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ja uznaję Twoją własność, Ty moją.
Ja twojej utajnionej i nieopodatkowanej własności nie uznaję. Zresztą trudno żebym uznał skoro nic o niej nie wiem.
Jeżeli liczysz na taką kulturę, że płot oznacza automatycznie zakaz wstępu dla wszystkich choc nic nie wiadomo dokładnie co ten plot oznacza i kto za nim stoi to nie ma mowy.
Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi.
Chcesz zająć kawałek Ziemi i na nim rządzić? Proszę bardzo ale musisz wyjawic swoją nadrzednosc, żeby inni wiedzieli komu podlegają i musisz zapłacić za wyzysk wyzysk ziemi podlegającym ci opłatę, wg stawki przez nich ustalonej.
Nie chcesz tak, bo chcesz tylko dla siebie i innych masz za nic?
W takim razie słusznym będzie mieć za nic również twoja władzę właścicielską.
Władza za dobrobyt podwladnych i nigdy inaczej. Nie ma dobrobytu podwladnych? To nie ma miejsca dla takiego władcy.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >Ja uznaję Twoją własność, Ty moją.> Ja twojej utajnionej i nieopodatkowanej własności nie uznaję.Dlatego odmówiłem, kiedy zaprosiłeś mnie do swojego mieszkania na kawę. Mój zegarek jest wart twojej wypłaty, a ty byś mi go ukradł > Jeżeli liczysz na taką kulturę, że płot oznacza automatycznie zakaz wstępu dla wszystkichTak, płot oznacza zakaz wstępu, podobnie jak drzwi twojego mieszkania i twojego samochodu... > choc nic nie wiadomo dokładnie co ten plot oznacza i kto za nim stoi... i nie ma znaczenia czyj to płot i czyje to drzwi > Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi.Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki Tak lepiej? > Chcesz zająć kawałek Ziemi i na nim rządzić?KUPIŁEM za zarobione pieniądze kawałek ziemi i uprawiam go z pożytkiem dla swojej rodziny (czasem rozdaję nadwyżki) i prawem własności ja decyduję gdzie posadzić aronię a gdzie winorośl > Proszę bardzo ale musisz wyjawic swoją nadrzednosc,Co mam wyjawić????? > żeby inni wiedzieli komu podlegająKtoś mi podlega??? > i musisz zapłacić za wyzysk wyzysk ziemi podlegającym ci opłatę,wyzysk ziemi??? Biedactwo, znów mu odjebało z rana.... > Nie chcesz tak, bo chcesz tylko dla siebie i innych masz za nic?Chochoł, jak zwykle. > W takim razie słusznym będzie mieć za nic również twoja władzę właścicielską.Nad zegarkiem. Zapraszałeś do Berlina. > Władza za dobrobyt podwladnych i nigdy inaczej.Moi podwładni mają wszystko czego zechcą, nikt na świecie nie ma takiego dobrobytu. Już nawet weterynarz mi zwrócił uwagę, że pies ma się za dobrze i ma nadwagę > Nie ma dobrobytu podwladnych?Jest, przecież napisałem > To nie ma miejsca dla takiego władcy.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Dlatego odmówiłem, kiedy zaprosiłeś mnie do swojego mieszkania na kawę. >Mój zegarek jest wart twojej wypłaty, a ty byś mi go ukradł
Twojego zegarka nie zapraszałem, nie musiał przychodzić. Teraz są bardzo tanie dokładne zegarki i w przyjemniej stylistyce ale tobie wcale nie chodzi chyba o wskazanie czasu ale o pokazanie kim jesteś we wsi.
>Tak, płot oznacza zakaz wstępu ... i nie ma znaczenia czyj to płot i czyje to drzwi
Takie rzeczy możecie wprowadzić do programu nauczania waszej państwowej, przymusowej szkoły i zagrozić uczniom, że kto tego nie zda temu zniszczycie życie ale mi tego nie mów! Po go mi to! Wiesz gdzie mam te wasze morale? Jak o nich myślę, to zbiera mnie na wymioty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >żeby inni wiedzieli komu podlegają Ktoś mi podlega???
Czyżbyś znów nie zrozumiał pytania?
>Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi. Może inny przykład: przyjeżdża spychacz i spycha twój samochód do rzeki Tak lepiej? Znów nie zrozumiałeś?
>>Dlatego odmówiłem, kiedy zaprosiłeś mnie do swojego mieszkania na kawę. >>Mój zegarek jest wart twojej wypłaty, a ty byś mi go ukradł >Twojego zegarka nie zapraszałem, nie musiał przychodzić. A jeśli z nim przyjdę, to "nie uznasz mojej własności" i "władzy wynikającej z posiadania zegarka" Lubię go nosić
>Teraz są bardzo tanie dokładne zegarki To sobie kup. Ja sam decyduję jaki zegarek noszę
>tobie wcale nie chodzi chyba o wskazanie czasu ale o pokazanie kim jesteś we wsi. We wsi wszyscy wiedzą kim jestem
>>Tak, płot oznacza zakaz wstępu ... i nie ma znaczenia czyj to płot i czyje to drzwi >Takie rzeczy możecie wprowadzić do programu nauczania waszej państwowej, przymusowej szkoły i zagrozić uczniom, że kto tego nie zda temu zniszczycie życie
W państwowej szkole uczą uznawania własności, w twojej prywatnej uczą że samochód Hamerlika to darmowy publiczny szalet? Zniszczymy życiue komuś, kto nauczy się nie kraść????
>Wiesz gdzie mam te wasze morale? Wiem, dlatego nie przyjmuję zaproszenia do twojego domu Za duże ryzyko powrotu bez zegarka, komórki, butów....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Dlatego odmówiłem, kiedy zaprosiłeś mnie do swojego mieszkania na kawę. >>Mój zegarek jest wart twojej wypłaty, a ty byś mi go ukradł >Twojego zegarka nie zapraszałem, nie musiał przychodzić. Teraz są bardzo tanie dokładne zegarki i w przyjemniej stylistyce ale tobie wcale nie chodzi chyba o wskazanie czasu ale o pokazanie kim jesteś we wsi. >>Tak, płot oznacza zakaz wstępu ... i nie ma znaczenia czyj to płot i czyje to drzwi >Takie rzeczy możecie wprowadzić do programu nauczania waszej państwowej, przymusowej szkoły i zagrozić uczniom, że kto tego nie zda temu zniszczycie życie ale mi tego nie mów! Po go mi to! Wiesz gdzie mam te wasze morale? Jak o nich myślę, to zbiera mnie na wymioty.
No to rzygaj idioto, ale na Twoją wypowiedź bez sensu.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>Dlatego odmówiłem, kiedy zaprosiłeś mnie do swojego mieszkania na kawę. >>>Mój zegarek jest wart twojej wypłaty, a ty byś mi go ukradł >>Twojego zegarka nie zapraszałem, nie musiał przychodzić. Teraz są bardzo tanie dokładne zegarki i w przyjemniej stylistyce ale tobie wcale nie chodzi chyba o wskazanie czasu ale o pokazanie kim jesteś we wsi. >>>Tak, płot oznacza zakaz wstępu ... i nie ma znaczenia czyj to płot i czyje to drzwi >>Takie rzeczy możecie wprowadzić do programu nauczania waszej państwowej, przymusowej szkoły i zagrozić uczniom, że kto tego nie zda temu zniszczycie życie ale mi tego nie mów! Po go mi to! Wiesz gdzie mam te wasze morale? Jak o nich myślę, to zbiera mnie na wymioty. >No to rzygaj idioto, ale na Twoją wypowiedź bez sensu.
Moja wypowiedź była zaprzeczeniem tego tu dogmatu szarleya.
>>>Tak, płot oznacza zakaz wstępu ... i nie ma znaczenia czyj to płot i czyje to drzwi
Co bez sensu? Wszystko z sensem!
szarley próbuje mi i innym wpoić religię, która uczyni go nadrzędnym a ja te religię odrzuciłem.
Otóża znaczenie czyj to plot i czyje drzwi W moim modelu to ma znaczenie. W moim modelu wszelką własność spisana jest w publicznie jawnej księdze kapitału i jest poddana opodatkowaniu podatkiem okreslanym jawnie w demokracji bezpośredniej i przekazywanym w zasadniczej części BEZPOŚREDNIO osobom bez mienia.
Ma znaczenie kto stoi za płotem! Płot o niejawnym właścicielu to płot do zepchniecia spychaczem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ma znaczenie kto stoi za płotem!> Płot o niejawnym właścicielu to płot do zepchniecia spychaczem.Czy tabliczka z napisem "WŁAŚCICIEL" + imię i nazwisko, numer PESEL, adres i nr telefonu jest już za szybą twojego samochodu? Nie? To spychaczem go! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > > Ma znaczenie kto stoi za płotem!> > Płot o niejawnym właścicielu to płot do zepchniecia spychaczem.> Czy tabliczka z napisem "WŁAŚCICIEL" + imię i nazwisko, numer PESEL, adres i nr telefonu jest już za szybą twojego samochodu? Nie?> To spychaczem go!  Ojejku! Przecież on nie rozumie co pisze. Potrafi sprzecznie wyrazić się jednym w zdaniu. Jest niestety klęską/protezą intelektualną. On "rozumie" tylko siebie. Innych nawet nie czyta. Widzisz przecie, dobry człowieku, co wygłasza. Omijać, splunąć na takiego, czy nie zauważać? I tak zastąpi ci drogę i napastliwie będzie atakował. Jeśli powiesz nie chcę, to masz w odpowiedzi obraźliwe inwektywy. Tak zachowuje się twórca niezwykłego systemu szczęśliwości społecznej. Eeeeh.....
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Nie ma dobrobytu podwladnych? >To nie ma miejsca dla takiego władcy.
Historycznie wykaż, jaki władca dbał o dobrobyt podwładnych, w sensie jakim jak to niejasno widzisz i nawet oddawał swoje życie za ten dobrobyt podwładnych niewolników jak to widzisz pomyleńcze? No bo o czym piszesz tak naprawdę? Ja nie wiem, trudno biec za pomylonym umysłem.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Ja uznaję Twoją własność, Ty moją. >Ja twojej utajnionej i nieopodatkowanej własności nie uznaję. Zresztą trudno żebym uznał skoro nic o niej nie wiem. >Jeżeli liczysz na taką kulturę, że płot oznacza automatycznie zakaz wstępu dla wszystkich choc nic nie wiadomo dokładnie co ten plot oznacza i kto za nim stoi to nie ma mowy. No i znów idiocie trzeba tłumaczyć, że płot jest widoczną dla Hamerlików różnego typu granicą działki/poiadłości dla idiotów nie rozumiejących tego. >Przyjeżdża spychacz i spycha taki płot z powierzchni Ziemi. Narusza w ten sposób chronioną prawem prywatność. >Chcesz zająć kawałek Ziemi i na nim rządzić? Przepraszam ale o czym teraz piszesz? >Proszę bardzo ale musisz wyjawic swoją nadrzednosc, żeby inni wiedzieli komu podlegają i musisz zapłacić za wyzysk wyzysk ziemi podlegającym ci opłatę, wg stawki przez nich ustalonej. Co to jest "udowodnienie nadrzędności"? Dalej to bełkot nie wiadomo do czego zmierzający. >Nie chcesz tak, bo chcesz tylko dla siebie i innych masz za nic? Tak? A Ty jak postępujesz? >W takim razie słusznym będzie mieć za nic również twoja władzę właścicielską. Próbowałeś? Spróbuj. To się przekonasz. Jak nie miałeś kłopotów to będziesz miał. >Władza za dobrobyt podwladnych i nigdy inaczej. W Twoim systemie?Wybacz ale bzdurami nie żyjemy. >Nie ma dobrobytu podwladnych? >To nie ma miejsca dla takiego władcy. Nie określiłeś co to władca. Nie określiłeś pojęcia dobrobytu podwładnych (skala przyjęta, kryteria ocen), więc nie ma o czym dyskutować z głupkiem. Dla tak głupiego systemu trudno znaleźć miejsce w normalnym świecie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Próbowałeś? Spróbuj. To się przekonasz. Jak nie miałeś kłopotów to będziesz miał.
Dziwię się, że nie ukaraliacie mnie jeszcze za myślenie o tym, bo przed realizacja następuje zawsze projekcja umysłowa.
Powinniscie wprowadzić jakieś kary za przejawy niezgodnego systemu wartości.
Dawniej, za publiczne snucie wizji społecznych niezgodnych z panującymi normami, już gnilbym w więzieniu a teraz proszę, Kwestionuję wasze prawa i wciąż jestem na wolności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Próbowałeś? Spróbuj. To się przekonasz. Jak nie miałeś kłopotów to będziesz miał.> Dziwię się, że nie ukaraliacie mnie jeszcze za myślenie o tym, bo przed realizacja następuje zawsze projekcja umysłowa.> Powinniscie wprowadzić jakieś kary za przejawy niezgodnego systemu wartości.> Dawniej, za publiczne snucie wizji społecznych niezgodnych z panującymi normami, już gnilbym w więzieniu a teraz proszę, Kwestionuję wasze prawa i wciąż jestem na wolności.Buuuu nie dane ci być męczennikiem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dawniej, za publiczne snucie wizji społecznych niezgodnych > z panującymi normami, już gnilbym w więzieniu a teraz proszę, > Kwestionuję wasze prawa i wciąż jestem na wolności.
Dawniej tak istotnie było. Teraz ten świat bywa opiekuńczy, liberalny a nawet tolerancyjny.
Wolny jak taczanka w stepie piszesz sobie po forach co tylko ślina na język przyniesie, to tu to tam, nawet dyskutujesz z Panami Policjantami. Tego w hamerlik-landzie nie będzie, oj nie będzie..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Dawniej tak istotnie było.> Teraz ten świat bywa opiekuńczy, liberalny a nawet tolerancyjny.Zbytek łaski. Nikomu nie grozę tylko snuje sobie wizje budowy lepszego od waszego świata. Jesteście wobec mnie bezsilni, no chyba że znajdziecie na mnie paragraf  Dopóki mało kto mnie popiera jestem względnie bezpieczny. Gorzej byłoby gdyby jacyś ludzie zgodzili się ze mną i zaczęli powtarzać moje idee. Wtedy mogłoby się zrobić groźnie. Doskonale wiem, że nikt po dobroci władzy nie odda. Dopiero po złości gdy już przegra.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Nikomu nie grozęwww.racjonalista.pl/forum.php/s,844157#w844305Hamerlik napisał: Cytat:Nie twierdzę, że nie pozbawię cie własności, prawdopodobnie pozbawię Nikomu nie grozisz??? > tylko snuje sobie wizje budowy lepszego od waszego świata.Taki w którym rządzą złodzieje jest lepszy? > Dopóki mało kto mnie popiera jestem względnie bezpieczny.Nikt cie nie popiera > Gorzej byłoby gdyby jacyś ludzie zgodzili się ze mnąNikt się z tobą nie zgadza > i zaczęli powtarzać moje idee.Nikt nie powtarza twoich idei > Wtedy mogłoby się zrobić groźnie.Jesteś żałosny, a nie groźny > Doskonale wiem, że nikt po dobroci władzy nie odda. Dopiero po złości gdy już przegra.Znów się nachlałeś jak wieprz i widzisz różowe nosorożce
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Nikomu nie grozę> www.racjonalista.pl/forum.php/s,844157#w844305> Hamerlik napisał:> Cytat:Nie twierdzę, że nie pozbawię cie własności, prawdopodobnie pozbawię > Nikomu nie grozisz???Pozbawię w taki sposób, że wszystkich przekonam do opodatkowania własności, przez co opodatkowane przestaniesz trzymać na wszelki wypadek w nadziei, że w 5 lat wartość wzrośnie 4-krotnie i potężnie się wzbogacisz bez kiwnięcia palcem w bucie i sprzedaż do ludzi, którzy coś z tym zrobią. > Jesteś żałosny, a nie groźnyNigdy nie byłem groźny, nikomu nie grożę bo nie jestem do was podobny. Swoje cele osiągnę bez gróźb i przemocy na bazie wizji wspólnych korzyści, do której innych przekonam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>Nikomu nie grozę> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,844157#w844305> >Hamerlik napisał:> > Cytat:Nie twierdzę, że nie pozbawię cie własności, prawdopodobnie pozbawię > >Nikomu nie grozisz???> Pozbawię w taki sposób, że wszystkich przekonam do opodatkowania własności, przez co opodatkowane przestaniesz trzymać na wszelki wypadek w nadziei, że w 5 lat wartość wzrośnie 4-krotnie i potężnie się wzbogacisz bez kiwnięcia palcem w bucie i sprzedaż do ludzi, którzy coś z tym zrobią.I znów jedynie chochoł Znów się świnka najarała kiepskim ziołem i rozmawia z różowym nosorożcem Czy ja trzymam ziemię w celach spekulacyjnych? Nie! Ja ją uprawiam z pożytkiem dla rodziny I tu jest jedna z wad twojego duposystemu. Każdy, kto UPRAWIA ziemię zapłaci większy podatek od spekulanta, który ziemię puści w ugór. Dlaczego? Ciekaw jestem czy "ekonomista" odpowie na tę zagadkę Chcesz, żeby ziemię zbywali spekulanci? Są na to metody, ale ty takich metod nie akceptujesz, bo jesteś zaślepiony swoimi wizjami,że szarley ma ziemię pod spekulację, na której leży w hamaku, kiedy inni na niego pracują Dopóki nie odstawisz prochów, nie zobaczysz rzeczywistego świata, nie masz szans niczego zrozumieć a tym bardziej niczego zmienić Warunkiem zmiany świata na lepszy jest jego poznanie > >Jesteś żałosny, a nie groźny> Nigdy nie byłem groźny,Ja tam się wolę bać. Widziałem na co stać człowieka odstawionego od narkotyków Sam się odgrażasz, że mi zegarek zabierzesz > Swoje cele osiągnę ...stawianiem chochoła kłamstwami lamentacjami ucieczkami mantrami Argumenta?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Swoje cele osiągnę bez gróźb i przemocy na bazie wizji> wspólnych korzyści, do której innych przekonam.Np. pracą do śmierci "bo dobrze wam życzę". Albo "wybieraniem lepszych partnerów" 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Swoje cele osiągnę bez gróźb i przemocy na bazie wizji > wspólnych korzyści, do której innych przekonam.
Postawiłeś sobie już jakąś granicę czasową? Np. ilu w jakim czasie od teraz. Dobra organizacja swoich działań to podstawa.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Nikomu nie grozę tylko snuje sobie wizje budowy lepszego od waszego świata. >
Wróciłem ze spaceru, byłem nad rzeką, nigdy nie widziałem rzeki w takim stanie. Wygląda jak wielka płynąca sraczka. Do rzeki spłynęło rowami tony ziemi z pół polskich najlepszych na świecie "rolników". Człowiek najpierw świat zniszczy a potem zdechnie i nie doczeka tego lepszego świata.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jesteście wobec mnie bezsilni, no chyba że znajdziecie na mnie paragraf  A kto by cię tam chciał wtykać pod paragraf? Wolny jak taczanka w stepie piszesz sobie po forach co tylko ślina na język przyniesie, to tu to tam, nawet dyskutujesz z Panami Policjantami. Tego w hamerlik-landzie nie będzie, oj nie będzie.. > Dopóki mało kto mnie popiera jestem względnie bezpieczny.> Gorzej byłoby gdyby jacyś ludzie zgodzili się ze mną i zaczęli> powtarzać moje idee. Wtedy mogłoby się zrobić groźnie.Oczywiście, teoretycznie mogłoby. Czemu nie? Na świecie niejeden armagedon już był, niejedna powódź, zalew przybyszów z Europy w Amerykach, czy wybuch wulkanu. Ale wiesz, dlaczego jak na razie nie będzie Mad Maxa? > Doskonale wiem, że nikt po dobroci władzy nie odda. Dopiero po złości gdy już przegra.Tobie? Pewnie, że nie odda.  Miałeś już zdaje się władze nad duszami w 2007 r. Jak sam piszesz, nic z tego dobrego nie wyszło. A co gorsza, niewiele się od tego czasu nauczyłeś.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Dawniej, za publiczne snucie wizji społecznych niezgodnych z panującymi normami, już gnilbym w więzieniu a teraz proszę, Kwestionuję wasze prawa i wciąż jestem na wolności.
Teraz jest gorzej jak było. Dawniej ludzie byli nieufni władzy, propagandzie i dyskutowali. Dzisiaj do podświadomości wprowadzono nam, że dawniej było źle a teraz jest dobrze. Czyli: władza działa tylko dla naszego dobra a propaganda mówi tylko prawdę. Zanim się zorientujemy, że władza nas oszukuje to wcześniej telewizor już nam tłumaczy, że to wina naszych wrogów. Propaganda ogłupia nas, traktuje jak małe dzieci. Dyskusje sprowadzono do walki cytatów z różnych programów telewizyjnych od jednego nadawcy. Za komuny nie było mody na "poglądy", ludzie nie kłócili się bo tak nimi pokierował telewizor. Mandaty i grzywny były DZIESIĘCIOKROTNIE niższe jak obecnie. Nie było kar finansowych za to co ktoś powiedział. Dzisiaj karami finansowymi wprowadzono autocenzurę. Do telewizji wpuszcza się tylko swoich "profesorów". Wszystko jest piękne dla laików i z wierzchu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Teraz jest gorzej jak byłoBardzo zależy, pod jakim względem. > Dawniej ludzie byli nieufni władzy, propagandzie i dyskutowali.Dyskutowali, o ile jeszcze mieli siłę stojąc noc i pół dnia w kolejce po meblościankę. Dzisiaj dyskutują 100x intensywniej. Aż wrze na Twitterze etc. > Dzisiaj do podświadomości wprowadzono nam, że dawniej było źle a teraz jest dobrze.Bardzo zależy, pod jakim względem wprowadzono. Kiedyś jeździłem składakiem i marzyłem o Smisonie, czy komputerze Atari. Filmy oglądaliśmy na pirackiej piątej kopii u kolegi na VHS. Dziś każde moje dziecko ma laptopa na Intelu i5 którejś tam generacji. Młody dodatkowo ma Xboxa. Filmy oglądamy z kilku popularnych serwisów internetowych w kolorach jakości i z dźwiękiem, o którym kiedyś nikt nawet nie marzył. > Za komuny nie było mody na "poglądy", ludzie nie kłócili sięNie wiem czy nikt się tak nie kłócił. O co zresztą kłócić się w kolejce po papier toaletowy? Chyba tylko o to, kto stał przed kim. > Mandaty i grzywny były DZIESIĘCIOKROTNIE niższe jak obecnieA umieralność w wypadkach 20-krotnie wyższa. > Do telewizji wpuszcza się tylko swoich "profesorów"Jeśli znasz angielski niemiecki czy hiszpański, masz do wyboru tysiące kanałów, wliczając w to TV internetową. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że znajdę tam tych samych profesorów.  Kiedyś zagłuszano Wolną Europę, raczkujące komputery ze sobą nie gadały, a na antenę satelitarną ludzi nie było zwyczajnie stać.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> Teraz jest gorzej jak było >Bardzo zależy, pod jakim względem. >>
Technika zrobiła postęp i nie ma to nic wspólnego ani z komunizmem ani z demonkracją.
Wybuduj choć jeden zakład od zera, jakich komuniści budowali tysiące to przyjadę zobaczyć i podyskutować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >A umieralność w wypadkach 20-krotnie wyższa. >>
Bo człowiek był głupszy i nie nadążał za techniką.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Bo człowiek był głupszy i nie nadążał za techniką.
Jak kulą w płot. Częściowo, bo mandaty i grzywny były DZIESIĘCIOKROTNIE niższe, jak obecnie. Częściowo z powodu słabej służby zdrowia. Częściowo, bo naród śpieszył się do kolejek, albo do sąsiedniej wsi gdzie sąsiad sąsiada sąsiadki znajomej bił świnię. Częściowo, bo w tamtych czasach po polskich dziurawych drogach jeździły głównie małe tanie smrodzące auta (np. Syrena czy Trabant), które składały się w wypadku jak domki z kart.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Teraz jest gorzej jak było. Dawniej ludzie byli nieufni władzy, propagandzie i dyskutowali. >Nie było kar finansowych za to co ktoś powiedział.
Bywały wyroki więzienia
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>Teraz jest gorzej jak było. Dawniej ludzie byli nieufni władzy, propagandzie i dyskutowali. >>Nie było kar finansowych za to co ktoś powiedział. >Bywały wyroki więzienia >
Kogo i za co skazano ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Za komuny nie było mody na "poglądy", ludzie nie kłócili się bo tak nimi pokierował telewizor. >>>Nie było kar finansowych za to co ktoś powiedział. >>Bywały wyroki więzienia >Kogo i za co skazano ??
Rozumiem starszaku, że w Twoim przedszkolu jeszcze nigdy i nikogo, ale ja mam trochę lat i "dawne" czasy pamiętam z własnych przeżyć, a nie z opowiadań pradziadków, którzy byli etatowymi pracownikami czy to partii czy UB
Poczytaj trochę o historii swojego kraju, a dowiesz się o politycznych więźniach. Jedyne za co dostawali wyroki, to za to, że coś powiedzieli.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>Bywały wyroki więzienia >Kogo i za co skazano ??
Długo by pisać. To więźniowie polityczni zmarli w więzieniach Polski Ludowej 1944-1956: Piotr Abakanowicz Feliks Andrzejewski Antoni Antczak Leon Dziubecki Józef Elsner (1891-1951) Zdzisław Klimpel Wiktor Komorowski (pilot) Wacław Lipiński (polski historyk i oficer) Bolesław Lipski Eugeniusz Ignacy Luśniak Leonard Malik Jan Małolepszy Józef Padewski Włodzimierz Paygert Zbigniew Pielach Kazimierz Pużak Wincenty Rutkowski Mieczysław Słaby Marian Ludwik Sochański Aleksander Studniarski
A to więźniowie polityczni w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1957-1989, powiedzmy że wymienię na literę M (jak z Mantopy)
Andrzej Machalski Marian Maciejczyk Antoni Macierewicz Edward Madejski Jan Malicki (historyk) Aleksander Małachowski Leokadia Małunowiczówna Witold Marczuk Eugeniusz Matyjas Krzysztof Michałkiewicz Adam Michnik Andrzej Mietkowski Andrzej Milczanowski Mariusz Milski Edward Mizikowski Leszek Moczulski Karol Modzelewski Kornel Morawiecki Emil Morgiewicz Stanisław Możejko Edward Müller Joanna Muszkowska-Penson Marek Muszyński Wiesław Myśliwiec
Wymieniać dalej?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>> >Wymieniać dalej? >
Po co, wymień mi inteligentnych, którzy po "wyzwoleniu" czegoś materialnego dokonali dla przyszłych pokoleń. Czy oni obliczyli, straty materialne Polski do jakich doprowadzili ? Czy podziękowali Niemcom za to żeśmy z głodu nie poumierali po "wyzwoleniu", dopuścili nas do swojego śmietnika i mogliśmy jeździć na roboty ? Czy podejmą się SAMI spłaty długów do jakich nas doprowadzili ? Czy zdają sobie sprawę w jakim jesteśmy niebezpieczeństwie i jakie stwarzamy w Europie ? Czy mają pojęcie jaki iloraz inteligencji mieli górnicy polegli w kopalni Wujek i dlaczego agent Morawiecki składa kwiaty pod ich pomnikiem ?
Osoby ze schizofrenią popropagandową, z wybujałym ego, nie mające o niczym pojęcia. Koło mnie mieszkał taki z górnej półki, ślusarz, nie wiem czy umiał czytać, zdania bezbłędnie po polsku by nie napisał, napędzała go chorobliwa nienawiść. Był posłem, z takimi jak on debatował nad przyszłością Polski.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | 1 Pytałeś: Cytat:Kogo i za co skazano ?? Dostałeś odpowiedź i teraz piszesz: > Po co, wymień mi inteligentnych, którzy po "wyzwoleniu" czegoś materialnego dokonali dla przyszłych pokoleń.Odnieś się do odpowiedzi, którą dostałeś. 2 > Czy mają pojęcie jaki iloraz inteligencji mieli górnicy polegli w kopalni WujekA jakie to ma znaczenie? > Osoby ze schizofrenią popropagandową, z wybujałym ego, nie mające o niczym pojęcia. Koło mnie mieszkał taki z górnej półki, ślusarz, nie wiem czy umiał czytać, zdania bezbłędnie po polsku by nie napisał, napędzała go chorobliwa nienawiść.> Był posłem, z takimi jak on debatował nad przyszłością Polski.Albin Siwak? Nie, on był budowlańcem, a później JE ambasadorem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > > >>Czy mają pojęcie jaki iloraz inteligencji mieli górnicy polegli w kopalni Wujek >A jakie to ma znaczenie? >>
Stawianie pomników użytecznym idiotom, pisanie historii dla Polaków przez obcych speców od psychologii tłumu a potem składanie tam kwiatów przez obcą agenturę jest dla Polaków upokorzeniem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>> >>>Czy mają pojęcie jaki iloraz inteligencji mieli górnicy polegli w kopalni Wujek >>A jakie to ma znaczenie? >>> >Stawianie pomników użytecznym idiotom, Stawianie pomników ofiarom
Nazwanie ich idiotami wymagałoby jakiegoś dowodu
>pisanie historii dla Polaków przez obcych speców od psychologii tłumu >a potem składanie tam kwiatów przez obcą agenturę jest dla Polaków upokorzeniem.
Jakiś konkret, bo pipcys jak Przytulski
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > pisanie historii dla Polaków przez obcych speców od psychologii tłumu
Lepiej przecież pisać historię, jakie to solidarnościowe zasługi dla Polski (i potem już jako prezydent) miał "zamordowany w Smoleńsku" Lech Kaczyński.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > wymień mi inteligentnych, którzy po "wyzwoleniu" czegoś materialnego dokonali dla przyszłych pokoleń.Spoko mogę wymienić ale co dalej, znów zadasz mi kolejne zadanie do wykonania? Odnieś się do wymienionych więzionych i ofiar PRL ile pozwala ci własna inteligencja. > Czy podejmą się SAMI spłaty długów do jakich nas doprowadzili ?Kto doprowadził? Gierek?  > Czy mają pojęcie jaki iloraz inteligencji mieli górnicy polegli> w kopalni WujekCzyżby niższy iloraz inteligencji górników obniżał kaca moralnego za Kopalnię Wujek? > Osoby ze schizofrenią popropagandową, z wybujałym ego,> nie mające o niczym pojęciaMazowiecki nie miał o niczym pojęcia?  Po wprowadzeniu stanu wojennego Tadeusz Mazowiecki został 13 grudnia 1981 zatrzymany w sopockim Grand Hotelu, po czym internowano go w Strzebielinku. Media zagraniczne podawały początkowo informację o jego śmierci. W nocy z 22 na 23 grudnia został przewieziony do obozu w Jaworzu, a po jego likwidacji, od maja 1982 przebywał w ośrodku internowania w Darłówku. Został zwolniony jako jeden z ostatnich internowanych w dniu 23 grudnia 1982.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >> Mazowiecki nie miał o niczym pojęcia?> Mazowiecki miał bardzo dobre pojęcie gorzej jest z tobą. www.tygodn(*)l/cia-finansowala-solidarnosc/"Amerykańska centrala wywiadowcza czynnie uczestniczyła w organizowaniu struktur nielegalnej opozycji w Polsce.(...) Pomaga to również zrozumieć, dlaczego mimo niewątpliwie socjalistycznego charakteru strajków z sierpnia 1980 r. struktury Solidarności stopniowo popadały w uzależnienie od politycznych, ekonomicznych i ideologicznych opcji reprezentowanych przez Waszyngton. Na podstawie swoich badań autor twierdzi, że CIA bezpośrednio wydała co najmniej 20 mln dol. na podziemną Solidarność (obecnie byłoby to ok. 40 mln dol.). Podkreśla on, że pomoc ta została zorganizowana w taki sposób, by pieniądze krążyły w długich obiegach, w celu uniemożliwienia identyfikacji pierwotnego fundatora." Polak głupieje jak patrzy na kogoś obwieszonego świecidełkami. Wydaje mu się, że coś dostanie za darmo.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Mazowiecki miał bardzo dobre pojęcie gorzej jest z tobą.> www.tygodn(*)l/cia-finansowala-solidarnosc/> "Amerykańska centrala wywiadowcza czynnie uczestniczyła w organizowaniu struktur nielegalnej opozycji w Polsce.(...)Niemniej to nie czyniz niego Siwakopodobnego ślusarza którego przykład przywołujesz jako człowieka rządzącego Polską. > Na podstawie swoich badań autor twierdzi, że CIA bezpośrednio wydała co najmniej 20 mln dol. na podziemną SolidarnośćByć może. O Przeglądzie była już kiedyś mowa na tym forum, kiedy dyskutowano o pomysłach inż. Wałowskiego, dotyczących zgazowania węgla w kopalniach Wałbrzycha Przegląd chwalił pomysł Wałowskiego jako alternatywę dla zamykania wałbrzyskich i noworudzkich kopalń. Podobnie rozpisywał się kiedyś piórem prof. Poznańskiego na temat metod prywatyzacji państwowego majątku w USA. Nie jest więc źródłem wiarogodnym Co do agentury... Przypomnij sobie, (mnie nie musisz) kto rządził w Polsce w 1968, bo ilekroć wspominałem o ówczesnej agresji na Czechosłowację, to zawsze zwalano winę na obcych rządzących w Polsce, a przecież w rządzie nie było obcych. Czyżby byli agenci? > Polak głupieje jak patrzy na kogoś obwieszonego świecidełkami. Wydaje mu się, że coś dostanie za darmo.Mam lepszą opinię o Polakach, ale nie musisz się ze mną zgadzać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Przypomnij sobie, (mnie nie musisz) kto rządził w Polsce> w 1968, bo ilekroć wspominałem o ówczesnej agresji na CzechosłowacjęUważaj, bo zaraz otrzymasz w poście pochwałę tej decyzji. Jaruzelski i spółka przecież "przyszli z pomocą bratniemu narodowi czesko-słowackiemu" 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > > Przypomnij sobie, (mnie nie musisz) kto rządził w Polsce> > w 1968, bo ilekroć wspominałem o ówczesnej agresji na Czechosłowację> Uważaj, bo zaraz otrzymasz w poście pochwałę tej decyzji. Jaruzelski i spółka przecież "przyszli z pomocą bratniemu narodowi czesko-słowackiemu"  Poszli pacyfikować przeciwników władzy tak jak ty mnie próbujesz spacyfikować. Różnica jest taka, że oni używali do zastraszenia wizerunku broni, ty za to używasz trików psychologicznych. Chcesz kontrolować moje emocje i emocje innych uczestników tego forum, we własnym interesie i na cudzą szkodę. Czy ci się to uda?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>>Mazowiecki nie miał o niczym pojęcia? >> >Mazowiecki miał bardzo dobre pojęcie gorzej jest z tobą.
Proponuję Ci nie wchodzić z jackiem w dyskusje o winie.
To jest najwyższej klasy pedagog winy.
Na samej winie nie skończy. Zaraz mu uruchomi się pedagogika wstydu i niskiej wartości.
Być może nie wiesz z jakim specjalista masz do czynienia. Ja już doskonale znam tego "pedagoga".
Trzeba silnej psyche, żeby odeprzeć jego "padagogike".
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Trzeba silnej psyche, żeby odeprzeć jego "padagogike".
Przykładowo psyche alimenciarza, który chwali się swoim niepłaceniem na forum. Przykładowo psyche człowieka, który chce aby emeryci pracowali do śmierci bez możliwości korzystania z odłożonych pieniędzy na starość.
Hamerlik, powinieneś się chyba poczuć dumny, że przytaczam tak heroiczne postawy "Mocarza Psyche".
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Przykładowo psyche człowieka, który chce aby emeryci pracowali do śmierci bez możliwości korzystania z odłożonych pieniędzy na starość.
Zaproponowałem automatyczny wzrost limitu oszczędności pieniężnych wraz z wiekiem, żeby wszyscy ludzie na starość mogli odsprzedać swoje środki produkcji zgromadzone przez życie ludziom młodym i zabezpieczyć w ten sposób swoją emeryturę.
Więc o co ci chodzi?
W moim modelu system pieniężny nie służy gromadzeniu wartości a wyłącznie wymianie handlowej świadczeń i praw własności. Ludzie starzy stają się w tej sytuacji wyjątkiem i tylko oni mogą zgromadzić wartość w pieniądzu.
Aaaaa czekaj, wiem o co ci chodzi! Nie chodzi ci o finansowanie emerytury ze stworzonych czy zgromadzonych przez siebie składników własnego majątku lecz o okradanie z krwawicy roboli w przymusowych podatkach od pracy i konsumpcji.
ty rozumiesz emeryturę w ten sposób, że nie ty nazbierasz sobie i odłożysz tylko inni muszą ci dać pod groźbą kary?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zaproponowałem automatyczny wzrost limitu oszczędności pieniężnych > wraz z wiekiem, żeby wszyscy ludzie na starość mogli odsprzedać > swoje środki produkcji zgromadzone przez życie ludziom młodym
Dom to środek produkcji, czy nie? Przydomowy sad to środek produkcji, czy nie? Samochód osobowy emeryta to środek produkcji, czy nie?
> i zabezpieczyć w ten sposób swoją emeryturę.
Skąd wiadomo, kiedy obywatel umrze? Jeden żyje na emeryturze rok, drugi 40 lat.
>Więc o co ci chodzi?
O to m.in. skąd mam wiedzieć, czy mi starczy. O to, kto i dlaczego ma na mnie płacić, jeśli mi nie starczy. I w końcu o to, z czego sfinasuję swoje choroby geriatryczne (leczenie kosztuje) jeśli ubezpieczenia w twoim systemie są uznaniowe.
> Ludzie starzy stają się w tej sytuacji wyjątkiem i tylko > oni mogą zgromadzić wartość w pieniądzu.
Jeden pracuje do 80ki, drugi już przy 60 latach nie może. Wiesz ile kapitału można zgromadzić bez limitu oszczędności? Jak nim zarządzać, żeby wyrolować młodego?
> ty rozumiesz emeryturę w ten sposób, że nie ty nazbierasz > sobie i odłożysz tylko inni muszą ci dać pod groźbą kary?
Owszem, rozumiem emeryturę w ten sposób, że sobie nazbieram, mieszkam tam gdzie dotąd i nikt mi niczego nie odbierze, bo sam potrafi np. wybudować swój dom, na swoje zarobić (w tym na swoją emeryturę).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >> Zaproponowałem automatyczny wzrost limitu oszczędności pieniężnych >> wraz z wiekiem, żeby wszyscy ludzie na starość mogli odsprzedać >> swoje środki produkcji zgromadzone przez życie ludziom młodym >Dom to środek produkcji, czy nie? >Przydomowy sad to środek produkcji, czy nie? >Samochód osobowy emeryta to środek produkcji, czy nie?
Nie jestem przyczyną tego, że w Polsce wszystkie środki produkcji należą do Bezosa i jego kolesi a starzy Polacy nic nie mają, co mogliby odsprzedać młodym i z czego mogliby sfinansować własną emeryturę, to nie jest moja wina tylko twoja kacyku na usługach zagranicznych właścicieli.
>> i zabezpieczyć w ten sposób swoją emeryturę. >Skąd wiadomo, kiedy obywatel umrze? Jeden żyje na emeryturze rok, drugi 40 lat.
Skończy się kasa z odsprzedaży środków produkcji młodym to przechodzisz na tryb życia z dochodu podatkowego z podatku od własności płaconego przez właścicieli wszystkim osobom bez mienia. Przysługuje ci wtedy tyle samo ile przysługuje od właścicieli niemowlęciu i robotnikowi najemnemu, który nie zgromadził żadnej posiadłości.
>>Więc o co ci chodzi? >O to m.in. skąd mam wiedzieć, czy mi starczy. >O to, kto i dlaczego ma na mnie płacić, jeśli mi nie starczy. >I w końcu o to, z czego sfinasuję swoje choroby geriatryczne (leczenie kosztuje) jeśli ubezpieczenia w twoim systemie są uznaniowe.
To jest kapitalizm. Sam decydujesz i ponosisz odpowiedzialność. Chcesz być wolny to nikt się tobą nie będzie opiekował. Kończy się wszystko to musisz finansować się, w tym również płacić za swoje leczenie z dochodu podatkowego. Będzie biednie? Trudno! Od początku trzeba myśleć o tym, żeby zgromadzić jak najwięcej opodatkowanych środków produkcji, które odsprzedasz na starość młodym. Nie dla Bezosa tylko dla ciebie, nie dla Gatesa tylko dla twojego sąsiada i przyjaciela. Czy rozumiesz co do ciebie mówię?
>> Ludzie starzy stają się w tej sytuacji wyjątkiem i tylko >> oni mogą zgromadzić wartość w pieniądzu. >Jeden pracuje do 80ki, drugi już przy 60 latach nie może. >Wiesz ile kapitału można zgromadzić bez limitu oszczędności? Jak nim zarządzać, żeby wyrolować młodego?
To jest kapitalizm i musisz wiedzieć. To nie jest socjalizm, żeby opiekował się tobą jakiś Pan. Sprzedaż młodemu środków produkcji nie jest żadnym wyrolowaniem go.
>> ty rozumiesz emeryturę w ten sposób, że nie ty nazbierasz >> sobie i odłożysz tylko inni muszą ci dać pod groźbą kary? >Owszem, rozumiem emeryturę w ten sposób, że sobie nazbieram, mieszkam tam gdzie dotąd i nikt mi niczego nie odbierze, bo sam potrafi np. wybudować swój dom, na swoje zarobić (w tym na swoją emeryturę).
Taka twoja emerytura nie może być okupiona niewolnictwem innych ludzi i nie będzie. Wasze ideolo jest jeszcze na szczycie ale z tego szczytu zleci. To jest tylko kwesita czasu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>> Zaproponowałem automatyczny wzrost limitu oszczędności pieniężnych >>> wraz z wiekiem, żeby wszyscy ludzie na starość mogli odsprzedać >>> swoje środki produkcji zgromadzone przez życie ludziom młodym >>Dom to środek produkcji, czy nie? >>Przydomowy sad to środek produkcji, czy nie? >>Samochód osobowy emeryta to środek produkcji, czy nie? >Nie jestem przyczyną tego, że w Polsce wszystkie środki produkcji należą do Bezosa i jego kolesi a starzy Polacy nic nie mają, co mogliby odsprzedać młodym i z czego mogliby sfinansować własną emeryturę, to nie jest moja wina tylko twoja kacyku na usługach zagranicznych właścicieli. >>> i zabezpieczyć w ten sposób swoją emeryturę. >>Skąd wiadomo, kiedy obywatel umrze? Jeden żyje na emeryturze rok, drugi 40 lat. >Skończy się kasa z odsprzedaży środków produkcji młodym to przechodzisz na tryb życia z dochodu podatkowego z podatku od własności płaconego przez właścicieli wszystkim osobom bez mienia. Przysługuje ci wtedy tyle samo ile przysługuje od właścicieli niemowlęciu i robotnikowi najemnemu, który nie zgromadził żadnej posiadłości. >>>Więc o co ci chodzi? >>O to m.in. skąd mam wiedzieć, czy mi starczy. >>O to, kto i dlaczego ma na mnie płacić, jeśli mi nie starczy. >>I w końcu o to, z czego sfinasuję swoje choroby geriatryczne (leczenie kosztuje) jeśli ubezpieczenia w twoim systemie są uznaniowe. >To jest kapitalizm. Sam decydujesz i ponosisz odpowiedzialność. Chcesz być wolny to nikt się tobą nie będzie opiekował. Kończy się wszystko to musisz finansować się, w tym również płacić za swoje leczenie z dochodu podatkowego. Będzie biednie? Trudno! Od początku trzeba myśleć o tym, żeby zgromadzić jak najwięcej opodatkowanych środków produkcji, które odsprzedasz na starość młodym. Nie dla Bezosa tylko dla ciebie, nie dla Gatesa tylko dla twojego sąsiada i przyjaciela. Czy rozumiesz co do ciebie mówię? >>> Ludzie starzy stają się w tej sytuacji wyjątkiem i tylko >>> oni mogą zgromadzić wartość w pieniądzu. >>Jeden pracuje do 80ki, drugi już przy 60 latach nie może. >>Wiesz ile kapitału można zgromadzić bez limitu oszczędności? Jak nim zarządzać, żeby wyrolować młodego? >To jest kapitalizm i musisz wiedzieć. To nie jest socjalizm, żeby opiekował się tobą jakiś Pan. Sprzedaż młodemu środków produkcji nie jest żadnym wyrolowaniem go. >>> ty rozumiesz emeryturę w ten sposób, że nie ty nazbierasz >>> sobie i odłożysz tylko inni muszą ci dać pod groźbą kary? >>Owszem, rozumiem emeryturę w ten sposób, że sobie nazbieram, mieszkam tam gdzie dotąd i nikt mi niczego nie odbierze, bo sam potrafi np. wybudować swój dom, na swoje zarobić (w tym na swoją emeryturę). >Taka twoja emerytura nie może być okupiona niewolnictwem innych ludzi i nie będzie. >Wasze ideolo jest jeszcze na szczycie ale z tego szczytu zleci. To jest tylko kwesita czasu. To co piszesz to tylko jedna wielka beznadzieja intelektualna. Skoro tego nie widzisz, to nie widzisz nic i nie jesteś forumową wyrocznią.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Przepraszam, że już nie czytam twoich mantr.
>> Skąd wiadomo, kiedy obywatel umrze? Jeden żyje na emeryturze rok, drugi 40 lat. > żeby zgromadzić jak najwięcej opodatkowanych środków produkcji, > które odsprzedasz na starość młodym. (..) > Skończy się kasa z odsprzedaży środków produkcji młodym to przechodzisz > na tryb życia z dochodu podatkowego(..) > Czy rozumiesz co do ciebie mówię?
Spokojnie. Rozumiem, choć oczywiście nie napisałeś skąd wiadomo obywatelowi kiedy umrze czy zachoruje, by mógł dobrze rozplanować wyprzedaż i skąd ma finansować leczenie swoich chorób geriatrycznych (raczej nie z podatków wpływajacych od właścicieli do osób bez mienia).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >> Zaproponowałem automatyczny wzrost limitu oszczędności pieniężnych >> wraz z wiekiem, żeby wszyscy ludzie na starość mogli odsprzedać >> swoje środki produkcji zgromadzone przez życie ludziom młodym >Dom to środek produkcji, czy nie? >Przydomowy sad to środek produkcji, czy nie? >Samochód osobowy emeryta to środek produkcji, czy nie? >> i zabezpieczyć w ten sposób swoją emeryturę. >Skąd wiadomo, kiedy obywatel umrze? Jeden żyje na emeryturze rok, drugi 40 lat. >>Więc o co ci chodzi? >O to m.in. skąd mam wiedzieć, czy mi starczy. >O to, kto i dlaczego ma na mnie płacić, jeśli mi nie starczy. >I w końcu o to, z czego sfinasuję swoje choroby geriatryczne (leczenie kosztuje) jeśli ubezpieczenia w twoim systemie są uznaniowe. >> Ludzie starzy stają się w tej sytuacji wyjątkiem i tylko >> oni mogą zgromadzić wartość w pieniądzu. >Jeden pracuje do 80ki, drugi już przy 60 latach nie może. >Wiesz ile kapitału można zgromadzić bez limitu oszczędności? Jak nim zarządzać, żeby wyrolować młodego? >> ty rozumiesz emeryturę w ten sposób, że nie ty nazbierasz >> sobie i odłożysz tylko inni muszą ci dać pod groźbą kary? >Owszem, rozumiem emeryturę w ten sposób, że sobie nazbieram, mieszkam tam gdzie dotąd i nikt mi niczego nie odbierze, bo sam potrafi np. wybudować swój dom, na swoje zarobić (w tym na swoją emeryturę).
Ten debilek przecież Tobie nie odpowie. Na co liczysz? On nie wie o czym pisze. Lepiej porozmawiać, o ile się da, ze słupem reklamowym na rogu ulic. Efekt ten sam, ale za to nie usłyszysz odpowiedzi bez sensu.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > chodzi ci o (..) okradanie z krwawicy roboli w przymusowych (..)Tutaj www.racjonalista.pl/forum.php/s,844157#w845464w nieuznawaniu wyroku Sądu Rodzinnego, chodzi mi o okradanie dziecka. Ale ty masz już w tym doświadczenie, nawet nie masz oporów, by pożyczać z jego kiesy na własne wakacje. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > > chodzi ci o (..) okradanie z krwawicy roboli w przymusowych (..)> Tutaj> www.racjonalista.pl/forum.php/s,844157#w845464> w nieuznawaniu wyroku Sądu Rodzinnego, chodzi mi o okradanie dziecka.> Ale ty masz już w tym doświadczenie, nawet nie masz oporów, by pożyczać z jego kiesy na własne wakacje.  Nieuznawanie wyroku waszego sądu? Głodowałem, chodziłem głodny do pracy na 12h bez niczego do zjedzenia, byłem niewolnikiem innych ludzi gadzie, który współtworzysz ten świat. Jesteś gadem, jadowitą żmiją, trzeba trzymać się od ciebie na odległość długiego kija - tfuuu!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Głodowałem, chodziłem głodny do pracy na 12h bez niczego do zjedzenia, byłem niewolnikiem innych
Mieszkałeś w niedogrzanej piwnicy, nie wolno ci było chodzić chodnikami i pracowałeś przykuty do maszyny w dzień po zawale serca bez dostępu do wody w atmosferze cyjanowodoru
Do tego kupiłeś plac Defilad w Warszawie i nie pamiętasz za ile go sprzedano
Pleć pleciugo, pleć
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Pleć pleciugo, pleć
Nie uwierzysz i nie zrozumiesz, bo nie opłaca ci się.
Opłaca ci się nie wierzyć, nie rozumieć, nie brać pod uwagę.
Istnieje wiele mechanizmów psychicznych, które pomagają mieć innych ludzi i ich potrzeby za nic.
Jednym z podstawowych jest przypisywanie innym zła, winy, głupoty i lenistwa. Z takimi ludźmi nie potrzeba się liczyć.
Znam już doskonale wasze triki, które mają wam zapewnić majętność a innych pozbawić wszytkiego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Pleć pleciugo, pleć >Nie uwierzysz i nie zrozumiesz, bo nie opłaca ci się.
Nie uwierzę, bo to brednie Konfabulujesz od początku do końca.
Cały opis twojej "pracy" w Berlinie przykutego do maszyny, dzień po zawale serca bez wody jest jednym wielkim bełkotem
Podobnie jak twoja opowiastka o kredycie. Gdyby ktokolwiek udzielił ci takiego kredytu dostałby karny wyrok za niegospodarność
Co do portrfela, to do dilera, a potem w ćpuńskim widzie piszesz brednie w hamerciulskim języku.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Acha. Głodowanie, praca na czarno 12h przez absolwenta Uniwersytetu Ekonomicznego, który zdał ponoć matematykę na poziomie wyższym po zakuwaniu przez wakacje po pełnym imprez pierwszym roku. Niewolnictwo cwanego człowieka, który dziś zarabia wyżej od średniej w Berlinie.
Ten bełkot ma niby legitymizować nieuznawanie wyroku sądu rodzinnego, a może brać kogoś litość? Bez komentarza.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Acha. Głodowanie, praca na czarno 12h przez absolwenta Uniwersytetu Ekonomicznego, który zdał ponoć matematykę na poziomie wyższym po zakuwaniu przez wakacje po pełnym imprez pierwszym roku. Niewolnictwo cwanego człowieka, który dziś zarabia wyżej od średniej w Berlinie. >Ten bełkot ma niby legitymizować nieuznawanie wyroku sądu rodzinnego, a może brać kogoś litość? >Bez komentarza.
Od dawna już nie mam respektu ani dla was ani dla waszego prawa, dlatego zwracam się do was zawsze z małej litery.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Od dawna już nie mam respektu ani dla was ani dla waszego prawa
Nie należy się spodziewać niczego innego od alimentacyjnego recydywisty. Facet kiedyś wtopił finansowo na całej linii, dlatego dziś, kiedy zarabia wyżej niż średnia w Berlinie, nie będzie spłacał długów. Eh Hamerlik kiedy ty dorośniesz.. raczej nigdy.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Od dawna już nie mam respektu ani dla was ani dla waszego prawa >Nie należy się spodziewać niczego innego od alimentacyjnego recydywisty. >Facet kiedyś wtopił finansowo na całej linii, dlatego dziś, kiedy zarabia wyżej niż średnia w Berlinie, nie będzie spłacał długów.Eh Hamerlik kiedy ty dorośniesz.. raczej nigdy.
Nie będę? Albo choć nie robię tego?
Pytanie, które padło już na filmie "dług" ile jeszcze chcecie? Kiedy będzie wam dość? Nigdy?
Jedno jest pewne, nigdy więcej nic wspólnego z takimi jak wy. Ani wspólnej umowy, ani wspólnej własności, ani wspólnych długów, ani wspólnych wyborów ani wspólnego prawa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Albo choć nie robię tego?Spłacasz zaległe alimenty, czy tylko te obecne? Wiesz w ogóle, czy masz i ewent. jakie masz zaległości? Ach przepraszam. TAJEMNICA. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Pytanie, które padło już na filmie "dług" ile jeszcze> chcecie? Kiedy będzie wam dość? Nigdy?Nie myl mnie z twoimi koleżkami po fachu. Tylko weryfikuje twoją "absolutną transparentnosć"  . Kiedyś pisałeś, że masz w d..alekim poważaniu długi (w tym alimentacyjne) a całkiem niedawno nie byłeś pewien, ile masz jeszcze do spłaty zaległości i czy w ogóle coś masz. > Nie będę? Albo choć nie robię tego?Jednak uczysz się na własnych błędach, zwolenniku tajemnic. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Pytanie, które padło już na filmie "dług" ile jeszcze> chcecie? Kiedy będzie wam dość? Nigdy?Mnie pytasz? Będzie dość, gdy przestaniesz zalegać. A ile to sam powinieneś wiedzieć. 05-04-2020 16:22 Hamerlik-Konopka Cytat: To prawda, że wg tego co inni orzekli zalegam Ach, jesteś już na etapie rżnięcia głupa. Bez komentarza.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > dziś, kiedy zarabia wyżej niż średnia w Berlinie, nie będzie> spłacał długów> Nie będę?> Albo choć nie robię tego?Są dwie opcje: albo nie robisz, albo publikujesz tylko wygodne wyciągi z kont Cytat: Hamerlik Konopka 19.05.2021 21:00 - Pamiętam jak dziś, jak zarzekales się, że nigdy do tego wyciągu nie zajrzysz, bez względu na to czy go opublikuje czy nie. szarley 19.05.2021 21:09 - I zajrzałem. I wynika z tego jedno: Żadnych długów nie płacisz
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Są dwie opcje: albo nie robisz, albo publikujesz tylko wygodne wyciągi z kont  > Cytat: >Hamerlik Konopka 19.05.2021 21:00 >- Pamiętam jak dziś, jak zarzekales się, że nigdy do tego wyciągu nie zajrzysz, bez względu na to czy go opublikuje czy nie. >szarley 19.05.2021 21:09 >- I zajrzałem. I wynika z tego jedno: Żadnych długów nie płacisz
Achim: Jorguś ! jak ty wyglondosz. Blady, pod łoczami sino... Jorguś: Dyć jak byś dupioł jak jo, dwie szychty na dziyń tyż byś boł lichy Achim: A dugo już tak robisz? Jorguś: Jutro zaczynom Tak jak z hamerdługiem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Tak jak z hamerdługiem
Nie wolno dać się wam wciągnąć wyłącznie w dyskusje o długach i winach.
W ten sposób kontrolujcie ludzi i zdobywacie nad nimi przewagę psychiczną.
Na tą chwilę kończę z tym i pomyślę o czymś innym. Nie uciekam od tematu lecz od waszej wrogiej kontroli cudzych emocji.
Stworzyć nową koncepcję i nową perspektywę jest 1000x ważniejsze od odpierania waszych nieustających oskarżeń i osądów.
Uważaj sobie co tam chcesz ja nie mam czasu na to, żeby dać ci się wciągnąć do kanału, z którego już nie wyjdę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Tak jak z hamerdługiem >Nie wolno dać się wam wciągnąć wyłącznie w dyskusje o długach i winach. Człowiek o moralności psiego gówna nie uznaje swoich długów, ani swoich win Moralność Kalego zobowiązuje
Nigdy nie brałeś kredytu na zakup działki, bo bankowiec, który dałby ci taki kredyt siedziałby w więzieniu To twoja konfabulacja taka sama jak zakaz korzystania z dróg ogłoszony po powrocie samochodem z Rumunii Taka sama jak konieczność dorabiania myciem podłóg po 100 złotowym mandacie w Lądku Taka sama jak praca w dzień po zawale serca bez wody w oparach cyjanku Taka sama jak zakaz widywania dzieci Taka sama jak zakaz chodzenia chodnikami Taka sama jak mieszkanie w niedogrzanej piwnicy Taka sama przykucie do maszyny Taka sama jak twój głód w Berlinie
>W ten sposób kontrolujcie ludzi i zdobywacie nad nimi przewagę psychiczną. Lecz się, nikt z "nas" cie nie kontroluje ponad to co sam o sobie skłamiesz
>Na tą chwilę kończę z tym i pomyślę o czymś innym. Odejdziesz z fR? Super!!!!
>Nie uciekam od tematu Dowcip roku podany przez mistrza ucieczek
>Stworzyć nową koncepcję i nową perspektywę jest 1000x ważniejsze od odpierania waszych nieustających oskarżeń i osądów. Stworzysz kolejny hipokrytyczny bełkot?
Co z przykładem spawacza? Co z przykładem krów teścia? Co z przykładem wyborów wójta? Co z przykładem Płocka?
Żałosna kreaturo udająca człowieka Kłamco o ujemnym honorze Krowa ma więcej godności niż ty
>Uważaj sobie co tam chcesz ja nie mam czasu na to, żeby dać ci się wciągnąć do kanału, z którego już nie wyjdę. Nie masz czasu? Pracować zamiarujesz? Ostrożnie!! od pracy rączki bolą lenia
Zrobiłeś doświadczenie z kostką cukru? Buuu, kretyna nie stać ma cukier w kostkach Wyślę ci w paczce. Lokaj Wena dołoży chcesz biedaku z dochodem ćwierć miliona złotych rocznie? Przecież nie stać cię na cukier.... Marzysz o kilogramie marchwi i pół bochenku chleba na dzień, z dochodem za który każdy polski robotnik miałby willę.
Pipcys, że nie stać cię na podróż do Postupimia, a potem użalasz się że zapłaciłeś mandat w Lądku. Żałosny intelektualny impotent jesteś a twoje konfabulacje czynią z ciebie moralną i intelektualną nędzę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Na tą chwilę kończę z tym i pomyślę o czymś innymZłapano frajera na 765 krętactwie i po raz 765 się zawija. Bardzo oryginalne. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >>>Mazowiecki nie miał o niczym pojęcia?> Mazowiecki miał bardzo dobre pojęcie gorzej jest z tobą.> www.tygodn(*)l/cia-finansowala-solidarnosc/> "Amerykańska centrala wywiadowcza czynnie uczestniczyła w organizowaniu> struktur nielegalnej opozycji w Polsce.(...)Czemu gorzej ze mną? Nie kwestionuje, że Amerykanie czynnie (choć w sposób nikły) finansowali i wspierali Solidarność. Pewnie, że wspierali. Trzeba zrozumieć jednak tamtą epokę żelaznej kurtyny, realną groźbę nuklearnej wojny, politykę Regana itd. A wracając: > Czy mają pojęcie jaki iloraz inteligencji mieli górnicy polegli> w kopalni Wujek i dlaczego agent Morawiecki składa kwiaty pod ich pomnikiem ?> Osoby ze schizofrenią popropagandową, z wybujałym ego, nie mające o niczym pojęcia.Podałem przykład Mazowieckiego (który co-nieco jednak rozumiał) a Ty wyjeżdżasz z jakimś ad personam. Jeszcze raz: odnieś się do przytoczonych przeze mnie ofiar i więźniów PRL.www.racjonalista.pl/forum.php/s,844157#w845364Nie odniesiesz się, prawda?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Od posiadania ziemi płaci się podatek Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. Za sad płacimy daninę, ale - pomijam nieużytki rolne za które nie płacimy - właściciele lasów są zwolnienin z podatku. Jak odróżnić las od sadu gdy wszędzie teraz płoty modne? Do sadu nie wejdziesz, do lasu nie wejdziesz. Wszystko się rozmydla.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Od posiadania ziemi płaci się podatek >Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. >Za sad płacimy daninę, ale - pomijam nieużytki rolne za które nie płacimy - właściciele lasów są zwolnienin z podatku. Jak odróżnić las od sadu gdy wszędzie teraz płoty modne? Do sadu nie wejdziesz, do lasu nie wejdziesz. Wszystko się rozmydla.
1 Gdyby to był las, miałbym obowiązek zgłoszenia go w nadleśnictwie i gospodarka w lesie podlegałaby nadzorowi nadleśnictwa. To nie jest tak, że z prywatnym lasem możesz robić co chcesz, podlega to nadzorowi. Gdyby feśter od nadleśniczego zobaczył, że ten "las" składa się z jabłoni i grusz, wyewidencjonowałby go z listy lasów i zakwalifikował jako obszar wylesiony = podatek trzeba zapłacić
2 Płoty modne (i konieczne, bo sorniki z sadu zrobią Hiroszimę) ale MPZP zakłada, że ogrodzenie nie może być lite. Litym można go zrobić z thui, ale wtedy nie jest to las, bo thuja gatunek nieleśny.
3 Niektóre gminy rychtują się do deszczowego podatku, a i kontrolują co z komina puszczasz, więc mają takie małe fligierki na pilota, z których bez trudu jabłoń od sosny i gruszę od dębu rozpoznasz.
Jak nie obrócisz dupa zawsze z tyłu i podatek od sadu zapłacić trzeba.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >...bo thuja gatunek nieleśny. Tak sobie myślę, że się powiesić na tym dziadostwie nie idzie i przez to nieleśne.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Niektóre gminy rychtują się do deszczowego podatkuZ tego co słyszałem, to państwo się rychtuje do tego podatku, nie gminy. Dla wszystkich po równo. podatki.ga(*)-jest-i-ile-wynosi-oplata.html
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Od posiadania ziemi płaci się podatek >Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. >Za sad płacimy daninę, ale - pomijam nieużytki rolne za które nie płacimy - właściciele lasów są zwolnienin z podatku.
Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. Bo płaci się za las. Już nie pamiętam jak to sie nazywa bo to małe pieniadze....ale ktoś tam się upomina .także ten.
>Jak odróżnić las od sadu gdy wszędzie teraz >płoty modne? Do sadu nie wejdziesz, do lasu >nie wejdziesz. Wszystko się rozmydla.
Że co?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > Że co?Co?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Od posiadania ziemi płaci się podatek >>Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. >>Za sad płacimy daninę, ale - pomijam nieużytki rolne za które nie płacimy - właściciele lasów są zwolnienin z podatku. >Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. Bo płaci się za las. Już nie pamiętam jak to sie nazywa bo to małe pieniadze....ale ktoś tam się upomina .także ten. >>Jak odróżnić las od sadu gdy wszędzie teraz >płoty modne? Do sadu nie wejdziesz, do lasu >nie wejdziesz. Wszystko się rozmydla. >Że co?
Wtrącę się bo to przekomarzanie może wywołać znów hamrlikowską dyskusję w gruncie rzeczy do niczego nie prowadzącą, Dajcie sobie luz. Sad jest celową działalnością człowieka, zmierzającą do monokultury, zasiewów. Dlatego człowiek zmierza celowo do tego, by tą monokulturę chronić. Wycina trawy, krzewy i wszelkie inne dziadostwo co tej monokulturze odbiera wartości odżywcze. Także wycina drzewa zbyt ocieniające monokulturę owocową (bo taki jest sens działania), by plony tej monokultury były jak najlepsze i największe. Sad się grodzi, bo jak gospodarz śpi, to leśna zwierzyna ogołoci/pokaleczy/zmniejszy tobie plony, a nie takie zamierzenie przecież miałeś. Grodzi się, zauważ płotami nie stanowionymi przeszkody dla mniejszych zwierząt np. gryzoni. To wyraz kompromisu. Duża zwierzyna np.sarny poniszczy doszczętnie korę młodego drzewka tak jak tylko sięgnie. Kora to dla drzewa to jak skóra dla człowieka. Zbyt duży jej ubytek to osłabienie jej samodzielnej obrony przed intruzami/pasożytami i drzewko marnieje tobie w oczach. Owoce swoich starań możesz sprzedać, odstawić do punktów skupu, możesz je sam konsumować w różnych przetworach, nawet alkoholowych. Lasy zaś się odgradza/tworzy przeszkody by chronić zwierzynę Dziwne? Powtórzę jeszcze raz, zwierzynę przed człowiekiem i jego brutalną działalnością ograniczającą dotychczasową swobodę poruszania się tych zwierząt (drogi szybkiego ruchu, czy też i drogi nawet gruntowe). To także i ochrona człowieka przed kolizjami ze zwierzęciem, co często ma miejsce w nocy, gdy reflektory pojazdu oślepiają i tak przestraszone i spanikowane zwierzę. Sadownik to producent żywności, a więc tak czy tak jest opodatkowany. Bo żeby taką produkcję prowadzić, to nie w doniczkach, w piwnicy by ukryć, a na jakimś obszarze ziemi, za który płaci również podatek wg chrakteru produkcji rolnej. Właściciel prywatnego kawałka lasu musi się dostosować do wskazań i zarządzeń państwowych służb leśnych, gdyż może w razie oporu ponieść konsekwencje karne. Bo mimo wszystko lasy to dobro nas wszystkich, więc i zbieranie grzybów musi odbyć się za jego wiedzą. Więc mam pytanie o co darcie szat? O podatki? Sadownik płaci podatek bo jego własność nie jest utajniona i nie da się jej ukryć, czemu zaprzecza niejaki geniusz Hamerlik. Czasem mam wrażenie, że ten twór wyleciał biegnącemu wielbłądowi na pustyni spod ogona na głowę i się potłukł nadmiernie. Poza tym najgłośniej i zapalczywiej na tym forum dyskutują analfabeci nie mający pojęcia ani o podatkach, ani o produkcji rolnej sadowniczej. Bryluje Hamerlik, który wyraźnie oświadczył, że szarley'a wykończyłby podatkami, tylko q.wa gdyby mógł wprowadzić swój duposytem podatkowy. Już się ujawnił jako ten, co nie zna funkcji podatków (ekonomista za zł 300 podobno). To nie jest mechanizm załatwiania swoich frustracji i kompleksów, panie Hamerlik przesiąknięty windykartorską filozofią kanalii. Niestety, tak nigdy nie będzie. Ja nad tym nie ubolewam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>>>Od posiadania ziemi płaci się podatek >>>Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. >>>Za sad płacimy daninę, ale - pomijam nieużytki rolne za które nie płacimy - właściciele lasów są zwolnienin z podatku. >>Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. Bo płaci się za las. Już nie pamiętam jak to sie nazywa bo to małe pieniadze....ale ktoś tam się upomina .także ten. >>>Jak odróżnić las od sadu gdy wszędzie teraz >płoty modne? Do sadu nie wejdziesz, do lasu >nie wejdziesz. Wszystko się rozmydla. >>Że co? >Wtrącę się bo to przekomarzanie może wywołać znów hamrlikowską dyskusję w gruncie rzeczy do niczego nie prowadzącą, >Dajcie sobie luz. Sad jest celową działalnością człowieka, zmierzającą do monokultury, zasiewów. Dlatego człowiek zmierza celowo do tego, by tą monokulturę chronić. Wycina trawy, krzewy i wszelkie inne dziadostwo co tej monokulturze odbiera wartości odżywcze. Także wycina drzewa zbyt ocieniające monokulturę owocową (bo taki jest sens działania), by plony tej monokultury były jak najlepsze i największe. Sad się grodzi, bo jak gospodarz śpi, to leśna zwierzyna ogołoci/pokaleczy/zmniejszy tobie plony, a nie takie zamierzenie przecież miałeś. Grodzi się, zauważ płotami nie stanowionymi przeszkody dla mniejszych zwierząt np. gryzoni. To wyraz kompromisu. Duża zwierzyna np.sarny poniszczy doszczętnie korę młodego drzewka tak jak tylko sięgnie. Kora to dla drzewa to jak skóra dla człowieka. Zbyt duży jej ubytek to osłabienie jej samodzielnej obrony przed intruzami/pasożytami i drzewko marnieje tobie w oczach. Owoce swoich starań możesz sprzedać, odstawić do punktów skupu, możesz je sam konsumować w różnych przetworach, nawet alkoholowych. >Lasy zaś się odgradza/tworzy przeszkody by chronić zwierzynę Dziwne? Powtórzę jeszcze raz, zwierzynę przed człowiekiem i jego brutalną działalnością ograniczającą dotychczasową swobodę poruszania się tych zwierząt (drogi szybkiego ruchu, czy też i drogi nawet gruntowe). To także i ochrona człowieka przed kolizjami ze zwierzęciem, co często ma miejsce w nocy, gdy reflektory pojazdu oślepiają i tak przestraszone i spanikowane zwierzę. >Sadownik to producent żywności, a więc tak czy tak jest opodatkowany. Bo żeby taką produkcję prowadzić, to nie w doniczkach, w piwnicy by ukryć, a na jakimś obszarze ziemi, za który płaci również podatek wg chrakteru produkcji rolnej. Właściciel prywatnego kawałka lasu musi się dostosować do wskazań i zarządzeń państwowych służb leśnych, gdyż może w razie oporu ponieść konsekwencje karne. Bo mimo wszystko lasy to dobro nas wszystkich, więc i zbieranie grzybów musi odbyć się za jego wiedzą. Więc mam pytanie o co darcie szat? O podatki? Sadownik płaci podatek bo jego własność nie jest utajniona i nie da się jej ukryć, czemu zaprzecza niejaki geniusz Hamerlik. Czasem mam wrażenie, że ten twór wyleciał biegnącemu wielbłądowi na pustyni spod ogona na głowę i się potłukł nadmiernie. Poza tym najgłośniej i zapalczywiej na tym forum dyskutują analfabeci nie mający pojęcia ani o podatkach, ani o produkcji rolnej sadowniczej. Bryluje Hamerlik, który wyraźnie oświadczył, że szarley'a wykończyłby podatkami, tylko q.wa gdyby mógł wprowadzić swój duposytem podatkowy. Już się ujawnił jako ten, co nie zna funkcji podatków (ekonomista za zł 300 podobno). To nie jest mechanizm załatwiania swoich frustracji i kompleksów, panie Hamerlik przesiąknięty windykartorską filozofią kanalii. Niestety, tak nigdy nie będzie. Ja nad tym nie ubolewam.
Zgrabnie napisane. Mógłbyś pisać podręczniki do WOSu.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>>>Od posiadania ziemi płaci się podatek >>>>Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. >>>>Za sad płacimy daninę, ale - pomijam nieużytki rolne za które nie płacimy - właściciele lasów są zwolnienin z podatku. >>>Dupa Jasiu pierdzi Stasiu. Bo płaci się za las. Już nie pamiętam jak to sie nazywa bo to małe pieniadze....ale ktoś tam się upomina .także ten. >>>>Jak odróżnić las od sadu gdy wszędzie teraz >płoty modne? Do sadu nie wejdziesz, do lasu >nie wejdziesz. Wszystko się rozmydla. >>>Że co? >>Wtrącę się bo to przekomarzanie może wywołać znów hamrlikowską dyskusję w gruncie rzeczy do niczego nie prowadzącą, >>Dajcie sobie luz. Sad jest celową działalnością człowieka, zmierzającą do monokultury, zasiewów. Dlatego człowiek zmierza celowo do tego, by tą monokulturę chronić. Wycina trawy, krzewy i wszelkie inne dziadostwo co tej monokulturze odbiera wartości odżywcze. Także wycina drzewa zbyt ocieniające monokulturę owocową (bo taki jest sens działania), by plony tej monokultury były jak najlepsze i największe. Sad się grodzi, bo jak gospodarz śpi, to leśna zwierzyna ogołoci/pokaleczy/zmniejszy tobie plony, a nie takie zamierzenie przecież miałeś. Grodzi się, zauważ płotami nie stanowionymi przeszkody dla mniejszych zwierząt np. gryzoni. To wyraz kompromisu. Duża zwierzyna np.sarny poniszczy doszczętnie korę młodego drzewka tak jak tylko sięgnie. Kora to dla drzewa to jak skóra dla człowieka. Zbyt duży jej ubytek to osłabienie jej samodzielnej obrony przed intruzami/pasożytami i drzewko marnieje tobie w oczach. Owoce swoich starań możesz sprzedać, odstawić do punktów skupu, możesz je sam konsumować w różnych przetworach, nawet alkoholowych. >>Lasy zaś się odgradza/tworzy przeszkody by chronić zwierzynę Dziwne? Powtórzę jeszcze raz, zwierzynę przed człowiekiem i jego brutalną działalnością ograniczającą dotychczasową swobodę poruszania się tych zwierząt (drogi szybkiego ruchu, czy też i drogi nawet gruntowe). To także i ochrona człowieka przed kolizjami ze zwierzęciem, co często ma miejsce w nocy, gdy reflektory pojazdu oślepiają i tak przestraszone i spanikowane zwierzę. >>Sadownik to producent żywności, a więc tak czy tak jest opodatkowany. Bo żeby taką produkcję prowadzić, to nie w doniczkach, w piwnicy by ukryć, a na jakimś obszarze ziemi, za który płaci również podatek wg chrakteru produkcji rolnej. Właściciel prywatnego kawałka lasu musi się dostosować do wskazań i zarządzeń państwowych służb leśnych, gdyż może w razie oporu ponieść konsekwencje karne. Bo mimo wszystko lasy to dobro nas wszystkich, więc i zbieranie grzybów musi odbyć się za jego wiedzą. Więc mam pytanie o co darcie szat? O podatki? Sadownik płaci podatek bo jego własność nie jest utajniona i nie da się jej ukryć, czemu zaprzecza niejaki geniusz Hamerlik. Czasem mam wrażenie, że ten twór wyleciał biegnącemu wielbłądowi na pustyni spod ogona na głowę i się potłukł nadmiernie. Poza tym najgłośniej i zapalczywiej na tym forum dyskutują analfabeci nie mający pojęcia ani o podatkach, ani o produkcji rolnej sadowniczej. Bryluje Hamerlik, który wyraźnie oświadczył, że szarley'a wykończyłby podatkami, tylko q.wa gdyby mógł wprowadzić swój duposytem podatkowy. Już się ujawnił jako ten, co nie zna funkcji podatków (ekonomista za zł 300 podobno). To nie jest mechanizm załatwiania swoich frustracji i kompleksów, panie Hamerlik przesiąknięty windykartorską filozofią kanalii. Niestety, tak nigdy nie będzie. Ja nad tym nie ubolewam. >Zgrabnie napisane. Mógłbyś pisać podręczniki do WOSu.
Wybacz ale nie wiem co to WOS.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >by plony tej monokultury były jak najlepsze i największe.
>Duża zwierzyna np.sarny poniszczy doszczętnie korę młodego drzewka tak jak tylko sięgnie.
Nie rozumiem.
Skoro jesteś gotów okrasc sarny z ich świata i zasobów to co cię powstrzymuje przed tym, żeby okrasc z nich innego człowieka?
Dlaczego twój sad nie miałby być 2x większy i dawać tylko tobie 2x więcej z wykluczeniem wszystkich pozostałych?
Albo 10x większy?
Aaaa nic cie nie powstrzymuje?
Nie wróć, ja cie teraz trochę zatrzymałem na ścieżce do panowania nad światem, kwestionując waszą podla, kapitalistyczna religię, utajnionego i nieopodatkowanego kapitału?
Słusznie postąpiłem, inaczej wraz z kolesiami okradlbys mnie ze wszystkich czynników mojego życia i wymarlbym jak inne gatunki pozbawione zasobów.
Trzeba jednak dostrzegac kiedy wróg naturalny pojawia się na horyzoncie i bronić się zanim będzie za późno.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>by plony tej monokultury były jak najlepsze i największe. >>Duża zwierzyna np.sarny poniszczy doszczętnie korę młodego drzewka tak jak tylko sięgnie. >Nie rozumiem. >Skoro jesteś gotów okrasc sarny z ich świata i zasobów to co cię powstrzymuje przed tym, żeby okrasc z nich innego człowieka? Może wyjaśnisz na czym to złodziejstwo polega? >Dlaczego twój sad nie miałby być 2x większy i dawać tylko tobie 2x więcej z wykluczeniem wszystkich pozostałych? >Albo 10x większy? Nie ma takiej potrzeby, bo pierwotnie i teraz wystarcza wymaganiom właściciela. Czy Ty tego nie rozumiesz? Właściciel zajmuje się innymi metodami zdobywania środków na swoje i jego rodziny przetrwanie. >Aaaa nic cie nie powstrzymuje? Skąd ten domysł? Widać nie znasz jaki to obowiązek pilnować sadu. Nie mówię o okresowych opryskach. Mówię, że sad ten pierwotnie miał służyć tylko domowym potrzebom. A Ty nie masz absolutnie prawa by oceniać wielkość nakładów jakie ponosisz na utrzymanie sadu, choćby nie zarósł lub czy ogrodzenie nie zostało uszkodzone przez złodziei.. Nie doceniasz/szanujesz pracy, bo tak naprawdę w życiu swoim nie pracowałeś na swoim. Co najwyżej znasz to z opowiadań, grabiąc jako windykator wartości pracy ograbianych. >Nie wróć, ja cie teraz trochę zatrzymałem na ścieżce do panowania nad światem, kwestionując waszą podla, kapitalistyczna religię, utajnionego i nieopodatkowanego kapitału? Nic nie zatrzymałeś, bo po prostu nie masz pojęcia gdzie kapitalizm ma "miękkie"/bolesne miejsce by w nie uderzyć. Po tylu wysiłkach by nas przekonać, upewniłeś tylko, żeś kiepski. >Słusznie postąpiłem, inaczej wraz z kolesiami okradlbys mnie ze wszystkich czynników mojego życia i wymarlbym jak inne gatunki pozbawione zasobów. No wyjaśnij w końcu co są te "czynniki" twojego życia i jak je okradamy. Wymień tych złodziei personalnie. Jeśli ja mam też być w tym gronie to powiem, że tak Ciebie ograbiłem, że stać mnie na osobistego lokaja. >Trzeba jednak dostrzegac kiedy wróg naturalny pojawia się na horyzoncie i bronić się zanim będzie za późno. Co to jest wróg nienaturalny, a co to jest wróg naturalny? Czy bierzesz się za naukę języka polskiego w końcu? Podniecasz się niezdrowo i zaczynasz już z tej wściekłości pisać bez sensu. No co? Nie mamy powodów z Ciebie sobie pokpić? Tyle sprzeczności nieraz w jednym Twoim zdaniu nie zobaczy się nawet w pracy u maturzysty, który nie zdał matury, Co u Ciebie kanalio.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >A Ty nie masz absolutnie prawa by oceniać
Czego nie mam prawa osądzić?
Sytuacji, w której grupka zmówionych cwaniakow szerząc fałszywa religię i posługując się przy tym państwowym przymusem próbuje przejąć kontrolę nad światem i podporządkować sobie ludzkość?
A kto mi zabroni czynić takie sądy nad rzeczywistością? wy grożąc karą?
Jak widzisz odzyskałem prawo głosu, następnie odzyskam należną mi cząstkę władzy, żeby ostatecznie odzyskać należny mi cząstek świata.
Nie dam przerobić się wam w waszego najemnego robola, pracującego i żyjącego na waszym, który do tego nie ma świadomości kto ma władzę nad nim.
Albo wyjawicie swoje posiadłości i poddajecie je opodatkowaniu demokratycznym podatkiem na rzecz osób bez mienia albo powoli już się przyzwyczajacie do myśli, że to nie jest wasze.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >i poddajecie je opodatkowaniu demokratycznym podatkiem na rzecz osób bez mienia
Kto opłaci komisję która ma zdecydować kto ma mienie i ma zapłacić, a kto nie ma mienia i dostanie podatek?
Szach - mat kłamcy, który mydli własne postulaty żeby szachraić
Oczywiście odpowiedziałeś już na to pytanie, w twoich postulatach jest że przychód z tych podatków dostają WSZYSCY a nie tylko bezdomni bez mienia.
W mojej wsi każdy mieszka w swoim domu i każdy dostanie wpływ z tego podatku.
Teraz minie kilka ucieczek Hamerlika i powtórzy: >i poddajecie je opodatkowaniu demokratycznym podatkiem na rzecz osób bez mienia Po to, żeby znów zaszachraić rzeczywiste intencje
Na zmianę Kłamiesz Łżesz Kłamiesz Łżesz Kłamiesz Łżesz Kłamiesz Łżesz Kłamiesz Łżesz Kłamiesz Łżesz
A potem znów napiszesz >i poddajecie je opodatkowaniu demokratycznym podatkiem na rzecz osób bez mienia
Nawet swój program przedstawiasz kłamstwami
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>by plony tej monokultury były jak najlepsze i największe. >>Duża zwierzyna np.sarny poniszczy doszczętnie korę młodego drzewka tak jak tylko sięgnie. >Nie rozumiem. Boś kolego, tfuuuj, nieuczony a mądry jak popierdolony. To taki dowcip wiejskiego filozofa, domorosłej natury. Rozumiesz to?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Od posiadania ziemi płaci się podatek
Może porównamy podatki jakie płacisz od posiadania ziemi z podatkami jakie magazynier Amazonu płaci od pracy i konsumpcji?
Magazynier Amazonu, który nie ma nic prócz zapieprzu w pocie czoła i który twojego życia, kiedy wychodzisz sobie wyspany na dwór na boso do sadu, ziewasz sobie i się przeciągasz zanim za cokolwiek zabierzesz się, nie potrafiłby w ogóle pojąć.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Od posiadania ziemi płaci się podatek >Może porównamy podatki jakie płacisz od posiadania ziemi z podatkami jakie magazynier Amazonu płaci od pracy i konsumpcji?
Może Ty podasz wiarygodne dane? Po co pytasz innych, nie mających z Amazonem do czynienia? Do cholery po co? Skoro sam wiesz lepiej to podaj, a nie baw się w zgadywankę! To jest Twoja rzeczowa dysputa? Dziecinada!
>Magazynier Amazonu, który nie ma nic prócz zapieprzu w pocie czoła i który twojego życia, kiedy wychodzisz sobie wyspany na dwór na boso do sadu, ziewasz sobie i się przeciągasz zanim za cokolwiek zabierzesz się, nie potrafiłby w ogóle pojąć.
Czy Ty głupi, czy o drogę do domu pytasz? Masz nagrania, foty, dowody w zeznaniach świadków? Idioto więc pomawiasz. Rozumiesz to psi kutasie? A do tego kanalio z kompleksem windykatora. Nic nie stworzysz z żadną pomocą boś wariat nieodpowiedzialny za swe wypowiedzi i czyny jeśli takie były.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Może Ty podasz wiarygodne dane?> W 2019 r. podatek rolny wynosił: 139,50 zł (od 1 ha przeliczeniowego gruntów),pl.m.wikipedia.org/wiki/Podatek_rolny> Podatek od nieruchomości w 2021 r. nie może wynieść więcej niż: 0,99 zł/m2 powierzchni - od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej;muratordom(*)odzinny-aa-yCVj-uV4Y-pZ1Q.htmlTu są jakieś przykłady związane z gruntem ale majątek ma więcej odmian niż prawo własności ziemi. Ile podatków płaci najemnik Amazonu można sprawdzić na każdym paragonie pod czas zakupów w Biedronce. A to tylko cząstkowy podatek od konsumpcji, bo jest jeszcze akcyza, podatek od pracy zwany dochodowym i tysiące innych. Najemny robol bez majątku płaci górę podatków a kapitalista zero. Kapitalista za to może wnieść do państwa wniosek o bezzwrotną dotację z podatków od roboli na dalszą akwizycję majątku, który wykupi za państwowe od biedoty. Ile państwowych dotacji dostali kapitalisci w czasie pandemii? Kto mógłby to wiedzieć, skoro to pieniądze publiczne więc wszystko jest utajnione.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Najemny robol bez majątku płaci górę podatków a kapitalista zero. >Kapitalista za to może wnieść do państwa wniosek o bezzwrotną dotację z podatków od roboli na dalszą akwizycję majątku, który wykupi za państwowe od biedoty. >Ile państwowych dotacji dostali kapitalisci w czasie pandemii? >Kto mógłby to wiedzieć, skoro to pieniądze publiczne więc wszystko jest utajnione.
Kapitalista jak zarobi lub dostanie dotację to powstaną jakieś zakłady, zleci komuś wykonanie swoich pomysłów itd. Robol jak dostanie pieniądze to tylko: pod blokiem będą stać droższe auta z niemieckiego śmietnika i odczuje to oczyszczalnia ścieków.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Kapitalista jak zarobi lub dostanie dotację to powstaną jakieś zakłady, zleci komuś wykonanie swoich pomysłów itd. >Robol jak dostanie pieniądze to tylko: pod blokiem będą stać droższe auta z niemieckiego śmietnika i odczuje to oczyszczalnia ścieków.
Kapitalista jak dostanie dotacje państwowa z podatków od pracy najemnej zapłaconych pod przymusem przez jego robotnikow, to sobie wybuduje złota wieże w centrum warszawki, na szczycie której będzie organizował przyjęcia dla nadludzi a piętro niżej zbuduje biura dla ideologów jego religii, którzy będą wszystkich nauczać, że ten wyżej nie jest tylko człowiekiem lecz ma sobie nature boga.
W samym czasie robole bezmyślnie powtarzający zaprogramowe przez tayloryzm czynności będą ulegać silnej degradacji fizycznej i umysłowej.
Wiesz gdzie możesz wsadzic sobie swoją wiarę w nadludzi i podludzi?
Podatki mają rozpraszać własność, czytaj rozpraszac władzę człowieka nad człowiekiem a nie służyć realizacji wizji chorego od pragnienia panowania nad światem i żądzy pieniądza dziadostwa!
Podatki to mechanizm ograniczenia władzy a nie mechanizm kreacji niewolnictwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >> > W samym czasie robole bezmyślnie powtarzający zaprogramowe przez tayloryzm czynności będą ulegać silnej degradacji fizycznej i umysłowej.> Wiesz gdzie możesz wsadzic sobie swoją wiarę w nadludzi i podludzi?> Komuniści zainwestowali w oświatę roboli miliardy. Wozili ich za DARMO do teatrów i operetek na światową klasykę. Nadrukowali miliardy książek, wykradli obcym tysiące technologii, mieliśmy najtańszą bazę surowcową i tylko parę osób potrafiło się wybić z polskiego szamba. pl.wikipedia.org/wiki/Mieczysław_Wilczek"W czasie II wojny światowej pracował jako parobek na niemieckiej farmie krów[2]. Z uwagi na brak dostępu do edukacji powszechnej w latach 1939-1945 samodzielnie nauczył się czytać i pisać. Po 1945 roku ukończył w ciągu jednego roku szkołę podstawową. Następnie kształcił się w gimnazjum i w technikum chemicznym. Ukończył kierunek chemii na Wydziale Chemicznym Politechniki Śląskiej w Gliwicach w 1957.(...) Dał się poznać jako zdolny organizator i racjonalizator w państwowym przemyśle chemicznym. Znając kilka języków obcych zaczął podróżować służbowo po Europie Zachodniej i nawiązywać kontakty z zagranicznymi przedsiębiorstwami. Uczestniczył w pracach i konferencjach organizacji międzynarodowych. Podjął współpracę z koncernem Shell." W czterdziestomilionowym narodzie można policzyć na palach jednej ręki takich geniuszy, którzy z zapałem się bogacili i rozbudowywali Polskę. Reszta to zbieranina: chorych nieudaczników, owładniętych nienawiścią, szukających za horyzontem przyczyn swojej głupoty i co najgorsze większość ma jakieś tytuły naukowe. > Podatki to mechanizm ograniczenia władzy a nie mechanizm kreacji niewolnictwa.> W Polsce niewolnictwo kreuje ZUS. Na budynkach zusu powinien być napis PRACA CZYNI WOLNYM. Państwo powinno tylko gwarantować emerytom minimum socjalne a powyżej tego minimum powinny być wypłacane emerytury osobom, które swoim talentem stworzyły miejsca pracy młodym. Młodzi by płacili jakiś procent na konto twórcy ich miejsc pracy. W momencie likwidacji zakładu byłby powrót do emerytury socjalnej. ZUS swoimi chorymi przepisami ściąga prymitywnych cwaniaków do służb mundurowych, którzy są potem kulą u nogi młodych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Komuniści zainwestowali w oświatę roboli miliardy. Wozili ich za DARMO do teatrów i operetek na światową klasykę. Nadrukowali miliardy książek, wykradli obcym tysiące technologii, mieliśmy najtańszą bazę surowcową i tylko parę osób potrafiło się wybić z polskiego szamba.
Widać nie potrafili przy tym inspirować, motywować i dyscyplinować. Nie potrafili też integrować wokół wspólnych celów. Widać za bardzo byli skoncentrowani na utrzymaniu władzy i na polowaniu na czarownice, które ich władzy zagrażały.
Fałszywie przestawiasz sytuację w komunie, w której człowiek ma wszystko i może z tym zrobić co chce. W komunie człowiek nie mógł nic zrobić bez zgody sekretarza a sekretarz tylko patrzył jak ukraść dla siebie i dla swojej rodziny.
>W Polsce niewolnictwo kreuje ZUS. Na budynkach zusu powinien być napis PRACA CZYNI WOLNYM. >Państwo powinno tylko gwarantować emerytom minimum socjalne a powyżej tego minimum powinny być wypłacane emerytury osobom, które swoim talentem stworzyły miejsca pracy młodym. Młodzi by płacili jakiś procent na konto twórcy ich miejsc pracy. W momencie likwidacji zakładu byłby powrót do emerytury socjalnej. >ZUS swoimi chorymi przepisami ściąga prymitywnych cwaniaków do służb mundurowych, którzy są potem kulą u nogi młodych.
W moim modelu nie ma ZUSu ani nie ma też emerytury innej niż pochodzącej z wyprzedaży prywatnych środków produkcji przez starych młodym. W moim modelu emeryturę musisz sobie zapewnić sam.
W moim modelu ludzie bez mienia uzyskują dochód podatkowy od właścicieli i to jest to minimum przy czym nie ma znaczenia czy człowiek jest stary, młody, chory czy jest 1-miesiecznym niemowlęciem. Jeżeli nie ma mienia przysługuje mu dochód podatkowy od właścicieli, który zapewnia minimum egzystencji. Na każde coś więcej musisz samodzielnie zarobić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >> > >W moim modelu ludzie bez mienia uzyskują dochód podatkowy od właścicieli i to jest to minimum przy czym nie ma znaczenia czy człowiek jest stary, młody, chory czy jest 1-miesiecznym niemowlęciem. Jeżeli nie ma mienia przysługuje mu dochód podatkowy od właścicieli, który zapewnia minimum egzystencji. Na każde coś więcej musisz samodzielnie zarobić.
Świat się za szybko zmienia a człowiek żyje za długo. Po wkroczeniu do rolnictwa maszyn nagle pracę straciło 5O% społeczeństwa. Wprowadzono dopłaty do rolnictwa, których celem jest ograniczenie właścicieli ziemi do 5% społeczeństwa. Bogatym umożliwiono szybszy wykup ziemi od małorolnych. Odwraca się to co było dawniej. Każda gmina produkowała sobie maksimum żywności w małych wytwórniach a państwo budowało duże zakłady przemysłowe. Teraz mamy gminy, które całą żywność mają przywożoną z zewnątrz. Stworzono kilka olbrzymich zakładów, które mają wyżywić całą Polskę. Duże zakłady przemysłowe Polak sam sobie wykończył i jeszcze jest z tego dumny. Dawniej podatki w cenie żywności to było kilka procent dzisiaj to są już dziesiątki. Polak ma najwyżej opodatkowaną energię i żywność a im dalej od wojny tym to bardziej idzie w górę. Polak zapieprza na tajne zadłużenie i jest szczęśliwy. Za komuny to jak Polakowi podnieśli ceny o 1O% to na drugi dzień się zbuntował a nie było wtedy telefonów i interentu. Dzisiaj z Polakiem robią co chcą i Polak na nic nie reaguje. Czy do jedzenia dodają narkotyki ? Czy to może od gapienia się w telewizor ? Jak biedak ma zarobić w obecnych czasach ? Dawniej miał możliwości tylko w rolnictwie ale czy dzisiaj ma sens konkurować z przemysłową produkcją masy do trawienia ? Ludzie się zabijają za szukaniem najtańszej masy do trawienia. Dawniej kłusownicy lepsze ryby dostarczali lekarzom. Dzisiaj jest problem je sprzedać. Rybę trzeba wyczyścić, narobić się za nim trafi na stół. Każdy wybiera gotowe, wsadzić do mikrofalówki i na stół. Wprowadzenie podatku katastralnego, co jest kwestią kilku lat, spowoduje, że biedota wyniesie się z centrów miast i powstaną slumsy, gdzie władza nie będzie miała po co wysyłać komorników. Biedota będzie głosować za tym, żeby było coraz lepiej "kapitalistom". Biedak będzie zwalczał partie, które chcą bronić jego interesu a nie go wykiwać. Biedak ma specyficzny typ szarych komórek i nikt nic na to nie poradzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Biedak będzie zwalczał partie, które chcą bronić jego interesu a nie go wykiwać. Biedak ma specyficzny typ szarych komórek i nikt nic na to nie poradzi.
W tym zawiera się sprzeczność. Skoro gardzisz tymi ludźmi to gdzie problem? Mają to na co zasługują.
Ja to widzę inaczej. Widzę, że ludzie są więźniami własnych emocji. Wielu ludzi może zachować się inaczej ale rządzi nimi strach i rozumowanie w owczym pędzie.
Tych ludzi potrzeba otworzyć. Dać im natchnienie do tego, żeby przestali się nieustannie bać i zaczęli przekraczać własne ograniczenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Tych ludzi potrzeba otworzyć. Dać im natchnienie do tego, żeby przestali się nieustannie bać i zaczęli przekraczać własne ograniczenia. >
Żydokomuna po wojnie ich otworzyła i z natchnieniem mordowali "wrogów ludu". To, że większość była zdolna, umiała czytać i samemu coś napisać tylko pogarszało sytuację w kontakcie z natchnionymi biedakami, wtedy dopiero przekraczali swoje ograniczenia. Potem biedota otwarcie walczyła o swoją wolność, z natchnieniem rozwalili wszystkie przemysły i jeszcze mają pretensje, że dostają za małe emerytury. Tych ludzi lepiej nie otwierać, zwłaszcza w zamkniętym pomieszczeniu a jak zaczną przekraczać własne granice to trzeba uciekać, ile sił w nogach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > z natchnieniem rozwalili wszystkie przemysłyOczywiście, bo przecież te nasze produkty były baaaardzo konkurencyjne np. z takimi: 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> z natchnieniem rozwalili wszystkie przemysły >Oczywiście, bo przecież te nasze produkty były baaaardzo konkurencyjne np. z takimi: >
Idioci nie mogą pojąć, że są idiotami i nie jest to wina komunistów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>> z natchnieniem rozwalili wszystkie przemysły >>Oczywiście, bo przecież te nasze produkty były baaaardzo konkurencyjne np. z takimi: >> >Idioci nie mogą pojąć, że są idiotami i nie jest to wina komunistów.
Niezbyt merytoryczna odpowiedź
Jeśli nazywasz kogoś idiotą, to wskaż ten idiotyzm. Jeśli zabito "idiotów" to wskaż powód dla którego "idiotów" wolno zabijać (chyba, że jesteś zwolennikiem Akcji T4)
Fakty: W latach 70-tych XX wieku wartość polskiego eksportu wynosiła ok 6 mld $ z czego 2 ml$ stanowił węgiel.Nie sprzedawano praktycznie dóbr wysokoprzetworzonych z dużą wartością dodaną w postaci technicznej myśli.
Konkurencyjność polskich marek była znikoma i dotyczyła co najwyżej spożywki, co mści się do dziś
Szanse na polskie marki dodatkowo niszczono bezmyślnie (lu po korupcyjnych propozycjach) kupując licencje, zamiast motywować do pracy polskich twórców. Nawet czekoladę produkowano na licencji van Houtena.
Piszesz a dzisiejszej agenturze, ale nie odpowiedziałeś na pytanie czy polską agresją na Czechosłowację w 1968 sterowała agentura czy samo Polacy
Nie naśladuj Hamerlika w ucieczkach od argumentów
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Idioci nie mogą pojąć, że są idiotami i nie> jest to wina komunistów.Hm. Ciekawi mnie czy stałes w kolejkach, czy miałeś może jakieś boczne wejścia.  W odpowiedzi na to pytanie znów pewnie przeczytam o jakichś bliżej nieokreślonych idiotach. Co do komunistów, o ich poziomie myśli przywódczej można samemu dokonać refleksji, przyglądając się tzw. "reformowaniu" Polski w latach 80tych z efektem, jaki 40 i wyżej latkowie dobrze jeszcze pamiętają. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Co do komunistów, o ich poziomie myśli przywódczej można samemu dokonać refleksji, przyglądając się tzw. "reformowaniu" Polski w latach 80tych z efektem, jaki 40 i wyżej latkowie dobrze jeszcze pamiętają.
Komunizm był głupi ale kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności jest za to podły.
Nie wiem co gorsze, głupota czy podłość?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Komunizm był głupi ale kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności jest za to podły. >Nie wiem co gorsze, głupota czy podłość?
Po wojnie nie było możliwości, żeby Polak mógł jeździć do Niemiec, gnój wyrzucać i tyłki podcierać. Dzisiaj młodzi tego nie mogą zrozumieć. Komuniści zainwestowali w szkolnictwo Polaków, niestety to nie komunizm okazał się głupi tylko Polacy i w dodatku okazali się ZŁODZIEJAMI, którzy sami siebie okradali. Dzisiaj biedota z gierkowskich bloków ma jakieś wizje, że jakby był w Polsce kapitalizm to byli by bogatymi kapitalistami a jak by mieszkali na Wall Street to byli jeszcze bogatszymi bankierami. Jak Polaków sprowadzić na ziemię ?? Od tego trzeba zacząć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>>Komunizm był głupi ale kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności jest za to podły. >>Nie wiem co gorsze, głupota czy podłość? >Po wojnie nie było możliwości, żeby Polak mógł jeździć do Niemiec, gnój wyrzucać i tyłki podcierać. Dzisiaj młodzi tego nie mogą zrozumieć. Komuniści zainwestowali w szkolnictwo Polaków, niestety to nie komunizm okazał się głupi tylko Polacy i w dodatku okazali się ZŁODZIEJAMI, którzy sami siebie okradali.
To po co kradłes? Bylo nie kraść. Wnioskuje że jesteś tym złodziejem i w dodatku głupim.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>>>Komunizm był głupi ale kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności jest za to podły. >>Nie wiem co gorsze, głupota czy podłość? >Po wojnie nie było możliwości, żeby Polak mógł jeździć do Niemiec, gnój wyrzucać i tyłki podcierać. Dzisiaj młodzi tego nie mogą zrozumieć. Komuniści zainwestowali w szkolnictwo Polaków, niestety to nie komunizm okazał się głupi tylko Polacy i w dodatku okazali się ZŁODZIEJAMI, którzy sami siebie okradali. >Dzisiaj biedota z gierkowskich bloków ma jakieś wizje, że jakby był w Polsce kapitalizm to byli by bogatymi kapitalistami a jak by mieszkali na Wall Street to byli jeszcze bogatszymi bankierami. >Jak Polaków sprowadzić na ziemię ?? >Od tego trzeba zacząć.
System musi być dostosowany do ludzi, bo ludzie nie dostosują się do systemu.
System nie może dopuszczac kradzieży nawet gdyby wszyscy kradzieży pragnęli.
Moj model publicznie jawnej księgi kapitału na tyle ograniczyłby kradzieże, że aż go nikt nie chce.
Kazdy człowiek może okazać się bohaterem i kanalia, zalezy jaka nature obudzi w nim środowisko społeczne.
Komunizm był do dupy, nie działał jak należy. Chiński komunizm za to działa w taki sposób, że to jest turbokapitalizm zmieszany z nacjonalizacja własności. Przy czym nie chodzi tu o własność państwową lecz własność narodu.
Komunizm nie działał, bo był głupim systemem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>>> >Komunizm nie działał, bo był głupim systemem.
Nie głupi system tylko komuniści głupich z czworaków i ziemianek wtłaczali do swojego nowo powstałego przemysłu. Jedź do Mongolii, przywieź 1OO pasterzy do Berlina i zatrudnij ich w fabryce. Obserwuj jak sobie będą radzić a potem wyobraź sobie, że Polska była pobojowiskiem, ludzie nie mieli pieniędzy i gdzie mieszkać a od czegoś trzeba było zacząć. Komuniści postawili na oświatę i przemysł, mieli pecha bo trafili na polskich "katolików". Chcieli polskich biedaków nauczyć łączyć swój drobny kapitał, budować wielkie rzeczy a potem dzielić zyski ale to się im nie udało. Dzisiaj chorzy mają wizje, że jakby był po wojnie kapitalizm to było w Polsce jak dzisiaj w Niemczech. Polak nie miał gdzie mieszkać, co do garnka włożyć a miał budować sobie stocznie, huty itd. ZA CO ? Dzisiaj wnukowie parobków z czworaków mają wizje że to zły system przeszkodził ich dziadkom, analfabetom, stać się milionerami. Polska komedia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Dzisiaj wnukowie parobków z czworaków mają wizje że to zły system przeszkodził ich dziadkom, analfabetom, stać się milionerami.> Polska komedia.Nie wierzę w centralizm. pl.wikipedia.org/wiki/CentralizmNie wierzę w centralne uszczęśliwianie ludzi. Nie wierzę w żaden system, który opiera się na władzy centralnej mającej bardzo silny wpływ na pozostałych. Nie przekonasz mnie. Komuniści dążyli do centralizmu, dążyli do tego, żeby ośrodek centralny ustalił wszystkim jak mają żyć. To jest nie tylko do przyjęcia, to też nie może udać się. Nawet ludzki organizm nie opiera się na jednym ośrodku i ludzki mózg jest podzielony a każda część mózgu odpowiada za coś innego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Nie wierzę w centralne uszczęśliwianie ludzi. >Nie wierzę w żaden system, który opiera się na władzy centralnej mającej bardzo silny wpływ na pozostałych. >
Po co kogoś centralnie uszczęśliwiać ? Co innego wszystkich centralnie zadłużyć, to ma sens. Nikt się nie interesuje: kto, ile i na jakich warunkach nas WSZYSTKICH CENTRALNIE zadłuża. Jeden bilion długu, drugi bilion i cisza, wszyscy zadowoleni jakby im ktoś narkotyki dał. Szczęście ludzi rośnie wraz z ich zadłużeniem. Niesamowite. Długi nie mają wpływu na nasze życie, nie jesteśmy najgorsi, bogaci mają więcej długów, mówią polscy telewidzowie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Po co kogoś centralnie uszczęśliwiać ? >Co innego wszystkich centralnie zadłużyć, to ma sens. >Nikt się nie interesuje: kto, ile i na jakich warunkach nas WSZYSTKICH CENTRALNIE zadłuża. >Jeden bilion długu, drugi bilion i cisza, wszyscy zadowoleni jakby im ktoś narkotyki dał. >Szczęście ludzi rośnie wraz z ich zadłużeniem. Niesamowite. >Długi nie mają wpływu na nasze życie, nie jesteśmy najgorsi, bogaci mają więcej długów, mówią polscy telewidzowie.
W moim modelu to niemożliwe. W moim modelu dług może mieć tylko jednostka i tylko wobec systemu pieniężnego. Bezpośredni dług człowieka wobec człowieka w moim modelu jest niemożliwy. Grupowy dług jest takze niemożliwy podobnie jak kolektywna własność. W moim modelu panuje indywidualizm.
Ja nie jestem cicho i nie przyznaje się do długu publicznego. To nie jest mój i nie zamierzam go spłacać. Wiem, że będę do tego zmuszany groźbami i dlatego już teraz podejmuje walkę z wrogim mi systemem.
Nie tylko kwestionuje swój udział w długu publicznym ale jeszcze zapowiadam ostra walkę z systemem pieniężnym, który do tego dopuścił.
Nie zapłacę!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > nie jestem cicho i nie przyznaje się do długu publicznego. To nie> jest mój i nie zamierzam go spłacać. Wiem, że będę do tego zmuszany> groźbami i dlatego już teraz podejmuje walkę z wrogim mi systememSrogą walkę ukrywając co-nieco przed światem? www.racjonalista.pl/forum.php/s,844157#w845661> Nie zapłacę!A pewnie. Najlepiej to zrób rozdzielność majątkową ukrywając swoje prawdziwe dochody. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >> Nie zapłacę! >A pewnie. Najlepiej to zrób rozdzielność majątkową ukrywając swoje prawdziwe dochody.
Niczego nie potrzebuję ukrywać, nie jestem do was podobny.
Próbuję właśnie zrobić rozdzielność majątkową z wami. Projektuje nowy, niezależny i odrębny system pieniężny. Potem będę brał udział w jego realizacji.
A wy bujajcie się potem z waszymi długami czy też należnościami w waszej walucie, co mnie to obchodzi?!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >> z natchnieniem rozwalili wszystkie przemysły >Oczywiście, bo przecież te nasze produkty były baaaardzo konkurencyjne np. z takimi:
Sądzę, że tu chodzi o akt tworzenia.
Dopóki śpiewasz, nawet jeżeli śpiewasz kiepsko, to jesteś śpiewakiem. Kiedy jednak wychodzisz z roli śpiewaka, żeby czyścić buty najlepszemu śpiewakowi świata, to nie jesteś już śpiewakiem ale pucybutem.
Nawet jeżeli coś robisz źle, to jesteś twórcą i masz szansę się w tej dziedzinie rozwinąć.
Kiedy rezygnujesz z tworzenia, bo ktoś coś robi lepiej od ciebie i przyjmujesz jego twór za właściwy, to przestajesz być twórcą i zaczynasz być wyrobnikiem.
|
|
| | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>>>> >Jakaś stała opłata za użytkowanie gruntu, który przecież jest dobrem wspólnym ogółu. Wszyscy ludzie powinni mieć prawo do chodzenia po ziemi, więc chcący zyskać wyłączność na chodzenie po którymś kawałku, niechby ów ubytek pozbawionym tego kawałka rekompensowali. >
Społeczeństwo składa się osób o dużej rozpiętości ilorazu inteligencji i finansuje kształcenie wszystkich. Większość to osiąga poziom pospolity ale kilka osób, nie w wyniku tego kształcenia jest wybitnych. Osoby wybitne w tym społeczeństwie nie mają możliwości realizować swojego geniuszu i je opuszczają lub emigrują w celu szukania lepiej płatnej pracy. Z biegiem czasu małe i biedne społeczeństwa intelektualnie się zdegradują. Powstaną grupy jednomyślnych idiotów, pełnych zachwytu nad sobą, budujących wokół siebie "piękny" świat. Za komuny emigrujący lekarz musiał zwrócić społeczeństwu koszt swojego kształcenia. Przepis może nawet dzisiaj być aktualny ale nikt się nie interesuje intelektualną naszą destrukcją. Zajmujemy się sprawami przyziemnymi.
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Z biegiem czasu małe i biedne społeczeństwa intelektualnie się zdegradują. Powstaną grupy jednomyślnych idiotów, pełnych zachwytu nad sobą, budujących wokół siebie "piękny" świat.Dlaczego jednomyślnych, przecież to właśnie 'geniusze' dlatego mają wysokie IQ, że są jednomyślni z testującymi ich... Jesteś innego zdania? 
cr
|
|
| | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Osoby wybitne w tym społeczeństwie nie mają możliwości realizować swojego geniuszu i je opuszczają lub emigrują w celu szukania lepiej płatnej pracy. Gdyby dał ogłoszenie: "Geniusz szuka pracy", nie musiałby emigrować. Wygląda mi na to jakbyś jeszcze nie doszedł do siebie po transformacji. Za komuny może tak było, ale też nie do końca. Gdyby w ten sposób narzekać, bylibyśmy w ciemnej, średniowiecznej dupie. Rozejrzyj się, ludzie młodzi naprawdę dobrze sobie radzą tu, w Polsce.
|
|
| | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) |
> Jakaś stała opłata za użytkowanie gruntu, który przecież jest dobrem wspólnym ogółu. Wszyscy ludzie powinni mieć prawo do chodzenia po ziemi, więc chcący zyskać wyłączność na chodzenie po którymś kawałku, niechby ów ubytek pozbawionym tego kawałkaNo bo widzisz, gdy ludzie tacy skorzy są do płacenia, to pewnego dnia mogą nie ujrzeć z bliska nieba. Szlak na Gubałówkę zamknięty. Nie wejdziesz jeśli nie zapłacisz. www.se.pl/(*)placisz-aa-rkDN-Syz3-EsQc.html
|
|
3 na 3 | TyDraniu (6569 punktów) | >Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana?
Proszę Pana... my tu w Hameryce z sąsiadem co miesiąc urządzamy strzelaninę, żeby utrzymać podatek katastralny na przyzwoitym poziomie. No i wtedy mamy niski koszt ujemnego debetu dłużnego i nie boimy się, że przyjdzie ktoś z aktywną ofertą zakupu świadectwa i będzie trzeba sprzedać nieruchomość.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana?> Proszę Pana... my tu w Hameryce z sąsiadem co miesiąc urządzamy strzelaninę, żeby utrzymać podatek katastralny na przyzwoitym poziomie. No i wtedy mamy niski koszt ujemnego debetu dłużnego i nie boimy się, że przyjdzie ktoś z aktywną ofertą zakupu świadectwa i będzie trzeba sprzedać nieruchomość.Proszę pana jak dowodzi ludzkości historia można zamarznięte pole konikiem orac ale są też inne sposoby. youtu.be/L8QFyO9BBdsyoutu.be/TCxSDrsjvaoPan pola nie sprzedasz, bo brak podatku od pola do tej sprzedaży pana nie zmusi, będziesz pan pilnował pola pod bronią i oral je konikiem to wszyscy wyzdychacie z głodu a wasze życie będzie piekłem na Ziemi.
|
|
|  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana?> >Proszę Pana... my tu w Hameryce z sąsiadem co miesiąc urządzamy strzelaninę, żeby utrzymać podatek katastralny na przyzwoitym poziomie. No i wtedy mamy niski koszt ujemnego debetu dłużnego i nie boimy się, że przyjdzie ktoś z aktywną ofertą zakupu świadectwa i będzie trzeba sprzedać nieruchomość.> Proszę pana jak dowodzi ludzkości historia można zamarznięte pole konikiem orac ale są też inne sposoby.> youtu.be/L8QFyO9BBds> youtu.be/TCxSDrsjvao> Pan pola nie sprzedasz, bo brak podatku od pola do tej sprzedaży pana nie zmusi, będziesz pan pilnował pola pod bronią i oral je konikiem to wszyscy wyzdychacie z głodu a wasze życie będzie piekłem na Ziemi.Człowiek uczciwy i rozumny na swój sposób, nie powinien akceptować Twoich wypowiedzi o orce w lodowej płycie, o której nie masz pojęcia, bo jest to porównanie właśnie godne Twojej wyobraźni. Zaiste genialne porównanie. Zważywszy, że p*****lisz nie na temat. Czyli jak zwykle. Ja dopiszę tylko matoł.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Czy sądzicie, że własność powinna być opodatkowana?
Pytasz matole tak ogólnikowo, że naprawdę nie wiadomo o co Tobie chodzi. -po pierwsze czyja własność. -potem co rozumiesz przez pojęcie własności. -po drugie co kwalifikujesz do własności podlegającej opodatkowaniu. Czy moje skarpetki nie zmieniane od pół roku też podlegają opodatkowaniu skoro już zapłaciłem podatek VAT przy zakupie? -po trzecie mój rower, spadek po ojcu wart może trzydzieści zł z 1940 r., też podlega opodatkowaniu? -Czy od płytek chodnikowych, które wyłożyłem przed posesją, by nie chodzili ludzie w błocie, a Gmina zabiera się do tego "problemu" jak pies do jeża, też podlegają opodatkowaniu? -czy własność intelektualna podlega też opodatkowaniu (jestem jedynym o czym niesie moja sława) zegarmistrzem, który naprawił zegar kościelny nieczynny do 40 lat. No to... -więc jak opodatkować Twoją wartość intelektualną? -czy zapłacisz podatek od swojej własności intelektualnej tworzącej duposystem? Jaką metodą techniczną to wycenisz? I my mamy to rozważać i dawać Tobie propozycje? Kalectwo intelektualne u Ciebie wręcz poraża. Nie nadajesz się do rzeczowej dyskusji! Ciągle bredzisz. Twoja rzeczywistość i Twój świat sprawiedliwości to karykatura. Nie masz pojęcia jak ją wprowadzać w życie. Gubisz się w szczegółach. Zawirowany matoł. Nic więcej nie trzeba mówić.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >-czy własność intelektualna podlega też opodatkowaniu
Oczywiście, wszelka własność. W moim modelu własność intelektualna jest własnością czynności. Nawet się nie zorientowaliście, że to co sami nazywacie "niemateria" to po prostu ruch. W moim modelu obowiązuje prawo własności do określonego ruchu, istnieje dla niego świadectwo własności zapisane w księdze kapitału takie samo jak przy własności materii, które podlega wzajemnej wycenie, co jest wyznacznikiem jego wartości a zatem i podstawy opodatkowania.
>Jaką metodą techniczną to wycenisz?
Wycenie świadectwo własności czynności wykonania jakiegoś urządzenia, w czym problem?
>I my mamy to rozważać i dawać Tobie propozycje? Kalectwo intelektualne u Ciebie wręcz poraża. Nie nadajesz się do rzeczowej dyskusji! Ciągle bredzisz.
Nieintelektualne jest niedostrzeganie tego, że niemateria to ruch.
Prawo własności niematerialnej to prawo własności ruchu.
Nawet tego nie dostrzegacie a chcesz mnie pouczać. Nie masz podstaw.
|
|
|  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>-czy własność intelektualna podlega też opodatkowaniu >Oczywiście, wszelka własność. >W moim modelu własność intelektualna jest własnością czynności. Co to q.wa w końcu jest? >Nawet się nie zorientowaliście, że to co sami nazywacie "niemateria" to po prostu ruch. Nie rozumiem idioty. >W moim modelu obowiązuje prawo własności do określonego ruchu, istnieje dla niego świadectwo własności zapisane w księdze kapitału takie samo jak przy własności materii, które podlega wzajemnej wycenie, co jest wyznacznikiem jego wartości a zatem i podstawy opodatkowania. Ble ble srutu tutu. O co więc chodzi? >>Jaką metodą techniczną to wycenisz? >Wycenie świadectwo własności czynności wykonania jakiegoś urządzenia, w czym problem? Jak to głupku zrobisz? >>I my mamy to rozważać i dawać Tobie propozycje? Kalectwo intelektualne u Ciebie wręcz poraża. Nie nadajesz się do rzeczowej dyskusji! Ciągle bredzisz. >Nieintelektualne jest niedostrzeganie tego, że niemateria to ruch. Oczywiście, bo jak niematerii można przypisać ruch, baranie? Powiedz. No q.wa powiedz w końcu. Czy o duchach rozmawiamy? Czy jesteśmy na tyle poważni, że te plujki jakie tworzysz mają mieć powagę czego? Słonia w karafce? kompletny idiota. >Prawo własności niematerialnej to prawo własności ruchu. >Nawet tego nie dostrzegacie a chcesz mnie pouczać. Nie masz podstaw.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Czy o duchach rozmawiamy?> Dobro niematerialne> Dobro niematerialne - dobro występujące w obrocie cywilnoprawnym, nieposiadające postaci materialnej.pl.wikipedia.org/wiki/Dobro_niematerialneCo występuje w naszej rzeczywistości i nie ma postaci materii to musi mieć postać ruchu. Energia ma dualną postać ruchu i materii, rozmawialiśmy już o tym. Niemateria to po prostu ruch. Patent to nic innego jak prawo własności czynności, która prowadzi do pewnego układu materii, do urządzenia materii. Posiadać patent tzn. mieć wyłączne prawo, z wykluczeniem innych osób, do wykonania określonej czynności, dokonania określonego ruchu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|