 |
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-01-2019 13:46 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
-1 na 7 | Większość noworocznych życzeń, obok życzenia szczęścia i zdrowia zawierają w sobie życzenie pieniędzy. Czy naprawdę, życzymy sobie kawałków papieru z zadrukowanymi cyframi, zapisów liczb na serwerach bankowych albo sztuk szlachetnych metali co się w słońcu mienią, czy za tym życzeniem kryje się życzenie władzy nad innymi ludźmi?
Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi?
Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | @Szarley > >>Czyli ma się popłakać i opowiedzieć koleżankom o nieuczciwym sprzedawcy> >W miejsce uprawnienia OPIEKUNOW do przemocy?> >Zdecydowanie TAK!> Jesteś pozbawionym elementarnej empatii kanalią, stojącym zawsze po stronie cwaniaków, oszustów i omijających obowiązek alimentacyjny, złodziei i zabójców.Żyjemy w świecie ludzkich Bogów i ludzkich niewolników. Przepaść pomiędzy właścicielem Amazonu i najemnym polskim magazynierem w Amazonie jest różnicą pomiędzy Bogiem i niewolnikiem, ani trochę mniejsza. Bronisz tego świata kłami i pazurami i dlaczego? Bronisz swojej pozycji w ludzkiej hierarchii? > www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty > A przy tym kłamcą.> Nie odpowiadasz na argumenta, ani pytaniaZ twojej tu projekcji ewolucji mojego modelu wynika, że nikt nie będzie miał środków, żeby skoncentrowaną własność wycenić a zatem jej wartość będzie znikoma i podatek znikomy. Przypominam jednak, że w moim modelu zasadnicza kreacja pieniądza opiera się na wartości własności i gdy wartość własności wyniesie zero także kreacja pieniądza na niej oparta wyniesie zero. Pieniądza w obiegu będzie tyle co nic, zaledwie 8 jednostek x ilość użytkowników księgi kapitału. Przy takiej znikomej ilości pieniądza w obiegu, znikomy podatek może być relatywnie ogromnym podatkiem, być może nawet nie do udźwignięcia. Zamiast przewidywać katastrofę, może warto eksperymentalnie sprawdzić jak system będzie ewoluował i czy w ogóle podejmie swoje funkcje i zacznie działać? Co sądzisz?
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
>Co sądzisz? czy Hamerlik-Teorii nie można sprawdzić, modelując komputerowo? a może wymyśleć gre komputerową (planszową?) opartą na twojej ideii.
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Co sądzisz? > czy Hamerlik-Teorii nie można sprawdzić, modelując komputerowo? >a może wymyśleć gre komputerową (planszową?) opartą na twojej ideii.
Zgadajcie się....Ty szukasz raju on szuka strefy. Mam pytanie czy Ty mieszkasz w czymś co jest IGLO? A może masz choć kopułę zamiast płaskiego sufitu?
> szukanie raju, moim celem
Czy Twój raj to raj Krystkona? Wybacz to swatanie ale może dogadacie się? Obaj macie ambitne cele.
|
|
| |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Zgadajcie się....Ty szukasz raju on szuka strefy.
Zgadujemy się jak widzisz ale powoli, bo wychodząc z waszego świata strasznie trudno komuś zaufać, wciąż pomstuje myślenie, że drugi człowiek jest wilkiem i że zdradzi Cię przy pierwszej okazji.
Ponadto wyjść spod dominacji tych, którym zdaje się, że czynią dobro jest bardzo trudno. Jesteś słaby i sam naprzeciw wrogiej i zorganizowanej grupie.
|
|
| | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >Zgadajcie się....Ty szukasz raju on szuka strefy.> Zgadujemy się jak widzisz ale powoli, bo wychodząc z waszego świata strasznie trudno >komuś zaufać, wciąż pomstuje myślenie, że drugi człowiek jest wilkiem i że zdradzi Cię >przy pierwszej okazji.Bo tak zrobi. Jesteś tego najlepszym przykładem. Autor wątku "Czy własność jest źródłem władzy człowieka nad człowiekiem?" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,775281 ) usunął Twoją wypowiedź "Odp: nie układam się" (776056) Tymczasem ty sam piszesz Tajemnica własności fałszywie propagowana jako zabezpieczenie przed kradzieżą ma amoralną przyczynę - WYZYSK CZŁOWIEKA PRZEZ CZŁOWIEKA. www.polmetal.de/marketing-buchhaltung/Co mi odpisałeś po usunięciu? > Masz moje nazwisko, mój adres domowy nie wystarczy Ci?Tego nie mam bo mam to w dupie...tyle mi wystarczy. > Nie ustapisz dopóki mi życia nie zniszczysz?Możesz mi powiedzieć jak Ci zniszczę życie? Skoro to nie tajemnica? Tyko informacja jawnie dostępna? > Ja też muszę z czegoś żyć człowieku!TY musisz z czegoś żyć. k***a dno i kilometr mułu. Ja nie muszę. Nikt nie musi tylko ty. Reszta ma tworzyć Twoją strefę a ty jak sam przyznałeś nawet w niej nie będziesz uczestniczył.
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
> czy Ty mieszkasz w czymś co jest IGLO? A może masz choć kopułę zamiast płaskiego sufitu?tak, można powiedzieć, że mieszkam w kopule  > > szukanie raju, moim celem> Czy Twój raj to raj Krystkona?nowyraj dotyczy małych społeczności (ok 30 os), jest prosty i dobrowolny. Krystiana dotyczy skali geopolitycznej. Determinacja z jaka próbuje zainteresować ideą, i to wiele lat, wzbudza szacunek. Od siebie dodam, że mimo ogromnemu postępowi nauki i techniki, postęp omija ekonomię oraz nauki społeczne.
szukanie raju, moim celem
|
|
| | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > > czy Ty mieszkasz w czymś co jest IGLO? A może masz choć kopułę zamiast płaskiego sufitu?> tak, można powiedzieć, że mieszkam w kopule> >> szukanie raju, moim celemTrzeba mieć końskie zdrowie do was. To już jesteś w RAJU widzę. > >Czy Twój raj to raj Krystkona?> nowyraj dotyczy małych społeczności (ok 30 os), jest prosty i dobrowolny. Krystiana >dotyczy skali geopolitycznej. DeterminacjaDeterminacja? Wybacz. Ale coś na wzór symulacji czy gry była proponowana Krystkonowi już kilka lat temu. Sorry ale on stoi w miejscu. Tak z ciekawości ilu Ty ludzi przekonałeś? Bo że siebie nie przekonacie nawzajem to już widzę.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >coś na wzór symulacji czy gry była proponowana Krystkonowi już kilka lat temu. Sorry ale on stoi w miejscu.
Nie oszukuj pomysł gry pojawił się po raz pierwszy i aż nie mogę wyjść że zdziwienia, ze sam na niego nie wpadłem.
Złość na Was zaciemnia mi umysł.
Dziękuję za doskonały pomysł. I zrobię scenariusz gry.
Choćby po to żeby wszystkie założenia zebrać, przypomnieć i jeszcze raz przeanalizowac.
Na poprawę świata nie zabraknie mi energii a zresztą ja chcę to zrobić. Łatwe rzeczy potrafi każdy głupi.
Dziękuję za doskonały pomysł!
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >coś na wzór symulacji czy gry była proponowana Krystkonowi już kilka lat temu. Sorry ale on stoi w miejscu.> Nie oszukuj pomysł gry pojawił się po raz pierwszy i aż nie mogę wyjść że zdziwienia, ze sam na niego nie wpadłem.> Złość na Was zaciemnia mi umysł.Tobie od tych nicków to już się pomerdało zupełnie. O i dawniej to jeszcze w fabryce robiłeś. Przepraszam, znowu przez to, ze na smartfonie i w fabryceale btw > Ok, chcesz modelu w skali lokalnej, przygotuję ci go. Zaczekaj.www.racjon(*)m.php/z,0/d,9/s,719419#w720307 a było to tak Oooo? Jakieś zmiany mnie ominęły. To już wyliczyłeś parytet?
No to zrób kosztorys w oparciu o ten barszcz proszę ja ciebie. Dwa lata minęły już będzie. Jak ta kwestia była wałkowana. Z tego co pamiętam to napisałeś:
biednym nie pomogęCzyli już w 2014 roku byłeś....proszony o przedstawienie analizy SWOT bo k***a o grze to ty zapomnij. A ja nie mam zamiaru 7 lat wstecz wertować wątków. Choć jestem pewien że temat był poruszony. Krystkon 7lat k***a 7 lat. aha tu moja odpowiedź jeszcze na to www.racjonalista.pl/forum.php/s,720312 Kolejne p*****lenie o szopenie. Co przewidujesz jak nie potrafisz wyliczyć najprostszej zależności na grupie 10 podmiotów w twojej strefie.
To nie jest rzecz niemożliwa. Ale ja qrfa nie będę tego odwalał za ciebie.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >coś na wzór symulacji czy gry była proponowana Krystkonowi już kilka lat temu. Sorry ale on stoi w miejscu.> Nie oszukuj pomysł gry pojawił się po raz pierwszy i aż nie mogę wyjść że zdziwienia, ze sam na niego nie wpadłem.> Złość na Was zaciemnia mi umysł.ufff k***a znalazłem. Szach mat ateiści jak to mówią k***a musiałem czytać te bzdury jeszcze raz www.racjonalista.pl/forum.php/s,720312i jebne to na niebiesko żeby ci migotało przed oczami. k***a 10% aktualne. No k***a to zrób tą symulacje w końcu. Już bym dawno to rozpisał. Taką strategie to nawet w formie gry można zarobić (biorę 10% od pomysłu) i jestem przekonany że skoro sprzedaje się symulator kozy to karwaszmać symulator "USA 2.0" też by się sprzedał. I nie mów mi że rozpisanie tego przekracza możliwości.
Ale ty zaraz p*****lniesz coś o kasjerce i dwóch zmianach w pracy.a było to 01-09-2016 21:44 link u góry
|
|
| | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
>Tak z ciekawości ilu Ty ludzi przekonałeś? Bo że siebie nie przekonacie nawzajem to już widzę. jesteś farmer a więc, co by było gdyby u ciebie było np 8 klaczy i 8 ogierów (byków, knurów itp) Jest niebezpiecznie, czasami leje się krew a nawet śmierć, gospodarz nie dopuszcza do tego. W raju był matriarchat, podobnie jak u gospodarza na łące, a więc "poczucie bezpieczeństwa,miłość, spokój" nowyraj wymaga powrotu matriarchatu, to warunek konieczny (na szczęście nie na całym świecie tylko w stadzie)
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Tak z ciekawości ilu Ty ludzi przekonałeś? Bo że siebie nie przekonacie nawzajem to już widzę. > jesteś farmer Daj spokój. Nick nie zobowiązuje...
>a więc, co by było gdyby u ciebie było np 8 klaczy i 8 ogierów (byków, knurów itp) >Jest niebezpiecznie, czasami leje się krew a nawet śmierć, gospodarz nie dopuszcza do >tego. W raju był matriarchat, podobnie jak u gospodarza na łące, a więc "poczucie >bezpieczeństwa,miłość, spokój" >nowyraj wymaga powrotu matriarchatu, to warunek konieczny (na szczęście nie na całym świecie tylko w stadzie) > szukanie raju, moim celem
Raj? To jakieś zdefiniowane pojęcie? Nie sankcjonuje znaczenia słów poprzez rozmowę.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
>Raj? To jakieś zdefiniowane pojęcie? Nie sankcjonuje znaczenia słów poprzez rozmowę. to to co nas ukonstytuowało, a więc 1) bycie ssakiem (nie jesteśmy) 2) stadnym (nie jesteśmy) 3) terytorialnym (nie jesteśmy)
w nowymraju do tego dodajemy współczesną technikę i naukę która sprzyja wartościom z raju (bycia ssakiem, terytorialnym, stadnym), wszystko co sprzeczne z tymi wartościami odrzucamy. Pięknie nie!
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Raj? To jakieś zdefiniowane pojęcie? Nie sankcjonuje znaczenia słów poprzez rozmowę. > to to co nas ukonstytuowało, a więc >1) bycie ssakiem (nie jesteśmy) >2) stadnym (nie jesteśmy) >3) terytorialnym (nie jesteśmy) >w nowymraju do tego dodajemy współczesną technikę i naukę która sprzyja wartościom z raju (bycia ssakiem, terytorialnym, stadnym), wszystko co sprzeczne z tymi wartościami odrzucamy. Pięknie nie! > szukanie raju, moim celem
To jest definicja RAJU? Zna ją ktoś poza Tobą?
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >>>Raj? To jakieś zdefiniowane pojęcie? Nie sankcjonuje znaczenia słów poprzez rozmowę. >> definicja raju -to to co nas ukonstytuowało, a więc >>1) bycie ssakiem (nie jesteśmy) >>2) stadnym (nie jesteśmy) >>3) terytorialnym (nie jesteśmy) >>w nowymraju do tego dodajemy współczesną technikę i naukę która sprzyja wartościom z raju
>To jest definicja RAJU? Zna ją ktoś poza Tobą? dzięki tobie założę wątek -definicja raju, może ktoś pomoże, i napiszemy inną. Napisałeś "Nie sankcjonuje znaczenia słów poprzez rozmowę", zrozumiałem że ma być konkretnie, tak chyba jest, co ci nie pasuje?
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>>To jest definicja RAJU? Zna ją ktoś poza Tobą? >dzięki tobie założę wątek -definicja raju, może ktoś pomoże, i napiszemy inną.
Nie spiesz się. Nie jestem kolekcjonerem definicji raju zwłaszcza że może być jeszcze inna. A zapewne jest i co Ty na to?
>Napisałeś "Nie sankcjonuje znaczenia słów poprzez rozmowę", zrozumiałem że ma być >konkretnie, tak chyba jest, co ci nie pasuje?
Jesteś pierwszą osobą którą pytam o RAJ. Nie mam aż tyle siły by pytać o to resztę ziemian. To element Twojej wiary a nie coś związanego z nauką.
|
|
| | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Jesteś pierwszą osobą którą pytam o RAJ. Nie mam aż tyle siły by pytać o to resztę ziemian. To element Twojej wiary a nie coś związanego z nauką.Wszystko jest kwestia wlasnwj wiary opartej na wlasnych pojęciach. Ty wierzysz, że tajemnica własności, tajemnica demokratycznego wyboru, podatek od konsumpcji z wykluczeniem konsumpcji związanej z działalnością gospodarczą są dla wszystkich, w tym dla mnie, dobre. Ja wiem, że dla mnie i dla wielu są złe. Choć to "wiem", jest również kwestia wiary. Pytanie, który z nas skuteczniej toporem rabnie na drodze krzewienia swojej wiary, choć w nowoczesnym wydaniu powinienem powiedzieć argumentem.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty Czekam
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>To jest definicja RAJU? Zna ją ktoś poza Tobą?> >dzięki tobie założę wątek -definicja raju, może ktoś pomoże, i napiszemy inną.> Nie spiesz się. Nie jestem kolekcjonerem definicji raju zwłaszcza że może być jeszcze inna. A zapewne jest i co Ty na to?niema można stworzyć religijną, że raj to to, co w bubli, która jest natchniona przez Boga. nasza definicja raju będzie swiecka, naukowa. > RAJ. To element Twojej wiary a nie coś związanego z nauką.odwrotnie. Wierze w raj "naukowo" tak jak napisałem, rozpatruje go w powrocie do korzeni, fundamentów człowieczeństwa czyli bycia ssakiem, stadnym i terytorialnym. Dziękuje za pytanie o definicje raju, daje do myślenia. 
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> może wymyśleć gre komputerową (planszową?) opartą na twojej ideii.Fajny pomysł, niechby Krystian swoimi rozwiązaniami zainteresował programistów od gier z zacięciem do ekonomii politycznej; ciekawie by było, gdyby powstała w wyniku ich współpracy gra została objęta cenzurą. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > ciekawie by było, gdyby powstała w wyniku ich współpracy gra została objęta cenzurą.  Jest to wysoce prawdopodobne. Mamy przykład z historii kiedy po uchwaleniu nowoczesnej konstytucji 3 maja, żeby uniemożliwić jej wdrożenie (rozwój kraju) dokonano rozbioru. Dlatego można domniemać, że po uchwaleniu reform Krystiana, Rosja i Niemcy dokonaliby 6 rozbioru A może ci z nas, którzy dyskredytują go, chcą żeby go zbanowano, są agentami Rosji, która tym sposobem chce w zarodku uniemożliwić wdrożenie progresywnych idei
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >ciekawie by było, gdyby powstała w wyniku ich współpracy gra została objęta cenzurą.  > Jest to wysoce prawdopodobne. Mamy przykład z historii kiedy po uchwaleniu nowoczesnej konstytucji 3 maja, żeby uniemożliwić jej wdrożenie (rozwój kraju) dokonano rozbioru.> Dlatego można domniemać, że po uchwaleniu reform Krystiana, Rosja i Niemcy dokonaliby 6 rozbioruTak, tak, historia na okrągło się powtarza. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >Fajny pomysł, niechby Krystian swoimi rozwiązaniami zainteresował programistów od gier z zacięciem do ekonomii politycznej
Najpierw krystek musiałby wyjść z siebie, żeby w ogóle skodyfikować reguły, bo parę haseł i biadolenie na zły świat nie wystarczą.
|
|
| | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Fajny pomysł, niechby Krystian swoimi rozwiązaniami zainteresował programistów od gier z zacięciem do ekonomii politycznej> Najpierw krystek musiałby wyjść z siebie, żeby w ogóle skodyfikować reguły, bo parę haseł i biadolenie na zły świat nie wystarczą.> Na szybko Wyrenderowałem jedno pole, żeby było jakieś wyobrażenie i część instrukcji załączam w pliku ale zaznaczam, że nie przeczytałem tego nawet tylko napisałem jutro dalsza część jeśli dam radę [Załącznik]
|
|
| |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > może wymyśleć gre komputerową (planszową?) opartą na twojej ideii.> Fajny pomysł, niechby Krystian swoimi rozwiązaniami zainteresował programistów od gier z zacięciem do ekonomii politycznej; ciekawie by było, gdyby powstała w wyniku ich współpracy gra została objęta cenzurą.  Ok, napisałem szkic. Rysunek jest wizualizacją jednego z 24 pól na planszy.  GRA - KRYSTKONIZM Lista potrzeb i licencji wytwórczych 1. Pożywienie 2. Woda 3. Mieszkanie 4. Energia 5. Leczenie 6. Ubranie 7. Umeblowanie 8. Transport 9. Komunikacja 10. Nauka 11. Ochrona 12. Zabawa Lista zasobów rzeczowych 1. Atmosfera 2. Zbiorniki wody 3. Ziemia 4. Roślinność 5. Zwierzęta 6. Drewno 7. Kamień 8. Stal 9. Węgiel 10. Ropa 11. Broń 12. Drogi Gra zawiera Planszę podzieloną na 24 pola z oznaczeniem 12 licencji wytwórczych i 12 zasobów rzeczowych. Każde z 24 pól podzielone jest dodatkowo na 4 podpola. Żetony 1. Czarne - oznaczające jednostkę pracy 2. Czerwone - oznaczające jednostkę własności zasobów rzeczowych 3. Niebieskie - oznaczające jednostkę praw licencyjnych 4. Żółte - oznaczające jednostkę pieniężną 5. Zielone - oznaczające jednostkę edukacji Dwunastościenną kostkę do gry z oznaczeniami potrzeb. Figurki określające graczy 4x 98szt. - po 98 sztuk w 4 rodzajach Zasady gry: 1. Gra przeznaczona jest dla 4 graczy. 2. Na początku gry a. każdy z graczy zajmuje 6 pól na planszy, na podstawie uzgodnionego z innymi graczami podziału, i ustawia na nich 24 własne figurki b. uzyskuje 8 żółtych żetonów środków pieniężnych 3. Na początku każdej rundy a. każdy z graczy uzyskuje 1 czarny żeton jednostki pracy, o ile nie pozostał mu jeden z poprzedniej rundy, wówczas nie dostaje żadnego, w jednej rundzie gracz może posiadać tylko 1 czarny żeton jednostki pracy. b. na każde podpole licencji wytwórczych z wyjątkiem nauki trafia 1 żeton niebieski - łącznie 44, o ile nie ma na nich żetonów z poprzedniej rundy, w każdej rundzie na 1 polu ląduje lub pozostaje 1 żeton c. na każde podpole zasobów rzeczowych trafia 1 żeton czerwony - łącznie 48 o ile żaden nie został z poprzedniej rundy d. na każde podpole licencji na naukę trafia 1 żeton zielony - łącznie 4, o ile żaden nie pozostał z poprzedniej rundy 4. Podczas rundy a. Jeden gracz - konsument i. rzuca kostką dla określanie potrzeby jaką musi w danej rundzie zaspokoić ii. po wyrzuceniu handluje z różnymi właścicielami licencji i zasobów zakup świadczenia zgodnego z wyrzuconą potrzebą tak aby za najmniejszą sumę pieniędzy / żółtych żetonów uzyskać jak najwięcej świadczeń żetonów niebieskich, czerwonych, czarnych i względnie zielonych jeżeli wyrzucił naukę, iii. jeżeli gracz nie zdoła zakupić świadczenia zaspokajającego potrzebę od kogokolwiek wówczas musi zwrócić uzyskaną jednostkę pracy - żeton czarny. iv. jeżeli gracz zdoła zakupić odpowiednie świadczenie po rzucie kostką, wówczas może sprzedać innemu graczowi własną jednostkę pracy - żeton czarny - za dowolnie umówioną sumę pieniędzy - żółte żetony. v. Jeżeli gracz zdoła sprzedać w rundzie czarny żeton jednostki pracy i we wcześniejszych rundach uzyskał świadczenie nauki - żeton zielony, wówczas może swój zielony żeton zamienić na żeton czarny jednostki pracy i w tej samej rundzie ponownie podejść do sprzedaży kolejnego czarnego żetonu innym graczom aż do wyczerpania zielonych żetonów. b. Pozostali gracze - producenci i. Próbują sprzedać swoje świadczenia graczom przy kostce, oferując możliwie najmniej żetonów niebieskich, czerwonych, czarnych i zielonych w zamian za żetony żółte, ii. Każde sprzedawane świadczenie musi w sobie zawierać minimum 1 żeton niebieski licencji wytwórczej + 1 żeton czarny jednostki pracy iii. Świadczenie powinno być zgodne z potrzebą, jeżeli wyrzuconą potrzebą będzie pożywienie, świadczenie oprócz niebieskiego żetonu licencji produkcji pożywienia i czarnego żetonu jednostki pracy musi zawierać jeszcze czerwony żeton zasobów roślinności albo zwierząt. iv. Jeśli gracz producent zmuszony jest do konkurencji z innym graczem producentem gotowym i zdolnym zaspokoić potrzebę gracza konsumenta przy kostce, wówczas obniża cenę swojego świadczenia albo dodaje posiadane na planszy żetony niebieskie, czerwone, zielone i względnie czarne jeden uzyskany w rundzie i inne zakupione od pozostałych graczy aby uatrakcyjniając swoje świadczenie. 5. Na koniec każdej rundy a. Każdy gracz wycenia cudze składniki majątku i składa oferty ich zakupu do wysokości posiadanych środków w taki sposób, że stawia własną figurkę na odpowiednim polu wyceny licencji lub zasobu dodając karteczkę z napisaną ilością oferowanych w zamian za pole pieniędzy - żetonów żółtych. b. Każdy z graczy może zaakceptować ofertę zakupu jego licencji lub zasobu c. następuje kreacja i unicestwienie jednostek pieniężnych związane z wartością mienia, tzn. dla każdego pola zlicza się zmianę wartości mienia w ciągu rundy i przy wzroście wartości dodaje się właścicielowi żetony żółte zgodnie ze wzrostem, a przy spadku wartości odbiera się właścicielowi żetony żółte zgodnie ze spadkiem. d. Każdy z graczy określa wysokość podatku od własności obowiązującego podczas rundy. e. następuje opodatkowanie własności zgodnie ze średnią wartością mienia i wielkością podatku określoną przez graczy. Każdy z właścicieli mienia przekazuje wyliczoną sumę podatku pozostałym graczom po równo w żółtych żetonach. Zwycięża ten gracz, który zgromadzi największą liczbę żetonów niebieskich, czerwonych, czarnych i zielonych wyłącznie podczas zakupu świadczeń. Dla wyniku gry nie mają znaczenia przynależność licencji i zasobów, żetony znajdujące się na planszy, ilość zgromadzonych środków pieniężnych ale wyłącznie liczba żetonów zebranych podczas nabywania świadczeń. [Załącznik]
|
|
| | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) |
A nie prościej byłoby zacząć od dopisania paru punktów do instrukcji 'Monopolu'? Mnie znudziłeś już przy żetonach, a pewne idiotyzmy koncepcji na 'Monopolu' wylazłyby na wierzch od razu..
|
|
| | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A nie prościej byłoby zacząć od dopisania paru punktów do instrukcji 'Monopolu'? Mnie znudziłeś już przy żetonach, a pewne idiotyzmy koncepcji na 'Monopolu' wylazłyby na wierzch od razu..
No i właśnie. Chwilę temu zapewniałes, że nic nie zrobię. Teraz zapewniasz, że nudne i do dupy.
Zamiast wyrazić wprost.
Gardzę tobą, bo masz odmienne przekonania i nie chcesz tego co JA.
Ze stopka ------- Jestem najlepszy!
Nie byłoby prościej?
A tak takie podchody na okrętke. Tylko wkurwiasz tą swoją "życzliwa" krytyką.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > Chwilę temu zapewniałes, że nic nie zrobię.Nie, wczoraj byłem pewny, że wyduszenie z siebie czegoś konstruktywnego jest ponad twoje możliwości. Cóż, myliłem się. Wciąż jednak wygląda na to, że ponad twoje możliwości jest składne odpowiadanie na pytania i wątpliwości. > Teraz zapewniasz, że nudne i do dupy.Bo niestety jest  Wyjąłeś z dupy dekoracje do konceptu starego jak świat i dołożyłeś kupę fajnej roboty, podczas gdy wszystko co należało zrobić to dopisać parę punktów do instrukcji 'Monopolu' i patrzeć jak śmieją ci się w twarz ludzie, którym zaproponowałbyś regułkę, żeby od posiadanego domku kupionego do posesji płacili regularny podatek rozdawany wszystkim. Pół godziny i masz pozamiatany koncept, który hołubisz od lat. Pamiętasz deklarację? Tam były też wątpliwości. > Zamiast wyrazić wprost.Gdybyś nie zauważył - wyrażam wprost zdanie o twojej koncepcji od dawna. Nie o tobie - fajnie byłoby gdybyś również potrafił to rozróżnić, choć chyba to wołanie po próżnicy. Poszukaj sobie. I fajnie byłoby, gdybyś tak jeszcze pokazał, że zapewnienie o udzielaniu odpowiedzi to nie pitolenie wariata.. tam zostało parę wątpliwości do wyjaśnienia. Zresztą nie tylko moich. Miło byłoby też, gdybyś nie projektował swoich ciemnych stron na innych, zaczynając od tego małego cwaniaka, gardzącego wszystkimi wokół i myślącego o sobie wielkimi wołami. > Tylko wkurwiasz tą swoją "życzliwa" krytyką.Ależ bardzo proszę
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Wyjąłeś z dupy dekoracje do konceptu starego jak świat i dołożyłeś kupę fajnej roboty, podczas gdy wszystko co należało zrobić to dopisać parę punktów do instrukcji 'Monopolu' i patrzeć jak śmieją ci się w twarz ludzie, którym zaproponowałbyś regułkę, żeby od posiadanego domku kupionego do posesji płacili regularny podatek rozdawany wszystkim. Pół godziny i masz pozamiatany koncept, który hołubisz od lat.
Wymienię Ci kilka różnic wobec Monopolu, bez głębszego zastanowienia - w Monopolu nie możesz wygrać będąc robolem bez niczego, w Krystkonizmie to możliwe, - w Monopolu jedynie kupujesz i doisz komorne, w Krystkonizmie świadczysz i kupujesz pracę innych, - w Monopolu pieniądze daje Ci bank, w Krystkonizmie kreacja pieniądza jest mechanizmem księgi kapitału, związanym z wartością własności, - w Monopolu nie liczy się edukacja, w Krystkonizmie tak, - w Monopolu twoje relacje z innymi polegają na żądaniu zapłaty albo zaspokojeniu cudzych roszczeń, w Krystkonizmie umawiasz się i wymieniasz, - w Monopolu zwyciężasz kiedy innych pozbawisz wszystkiego, w Krystkonizmie przy najwyższym zaspokojeniu własnych potrzeb.
Dopiero zacząłem a o podatku ani słowa.
Nie porównuj prymitywnego Monopolu bazującego na najniższych instynktach do wysokorozwiniętego Krystkonizmu
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Wymienię Ci kilka różnic wobec Monopolu, bez głębszego zastanowienia
No i to właśnie mocno widać.. niestety. Widać też afekt do konceptu - a z emocjami, przyjacielu, nie da się dyskutować.
|
|
| | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Wymienię Ci kilka różnic wobec Monopolu, bez głębszego zastanowieniaNo i to właśnie mocno widać.. niestety. Widać też afekt do konceptu - a z emocjami, przyjacielu, nie da się dyskutować.
Ludzki umysł to wyłącznie emocje. Jedne podstawowe jak podstawowe pojęcia, inne wielce złożone jak wielce złożone pojęcia.
Ja wiem, że Wy uwielbiacie słowo - logika. Ale zapewniam Cię, że za tym pojęciem kryją się tylko złożone emocje.
Wszyscy podążamy za naszymi emocjami a Ty wadliwie szacujesz swoje korzyści.
Po to eksperyment, żeby tacy niewierni Tomasze jak Ty zobaczyli, zanim uwierzą.
|
|
| | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >2. Na początku gry >a. każdy z graczy zajmuje 6 pól na planszy, na podstawie uzgodnionego z innymi graczami >podziału, i ustawia na nich 24 własne figurki
Boszzz Krsytkon nie zanosi się bym szybko miał 10% z tej gry.
Z tej gry nic nie wynika. Nie wiemy np. ile można wygrać mając pole typu praca w AMAZONIE. Zupełnie brak też pola sortowni śmieci.
Co znaczy pole ENERGIA? Że ktoś ma elektrownię? Nic nie kapuje. I co z tanimi pomidorami z Hiszpanii? Czy strefa nakłada cła? No powiem że bida.
Wyobraź sobie teraz 5 obcych osób z którymi masz zrobić strefą? Sądzisz że nie zadadzą Ci tych samych pytań? I w jaki sposób się dogadają co kto? Wciąż brak wyceny jednej godzinki czyli podstawowej waluty strefy.
|
|
| | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Z tej gry nic nie wynika. Nie wiemy np. ile można wygrać mając pole typu praca w AMAZONIE. Zupełnie brak też pola sortowni śmieci.
W tej grze wszystko co się uzyskuje na początku można sprzedać, za uzyskane pieniądze nabyć świadczenia, niczego nie posiadać, co rundę sprzedawać jednostkę pracy i korzystać z dochodów podatkowych, przeznaczając wszystko za zakup świadczeń.
W efekcie ze wszystkich uzyskać najwyższe świadczenia i wygrać.
Co oznacza, że robol bez niczego, sprzedający jedynie swoją pracę, nie płacący żadnego podatku ale uzyskujący dochody podatkowe od właścicieli może zyskać świadczenia wyższe od inwestujących we własność kapitalistów i wygrać z nimi.
Magazynier Amazonu może wygrać z właścicielem Amazonu w ten sposób, że będzie miał lepsze życie.
>Co znaczy pole ENERGIA? Że ktoś ma elektrownię? Nic nie kapuje.
Pole Energia na planszy oznacza licencję na produkcję energii. Kto pole energii posiada ten może wytwarzać energię dla innych.
Pole Energia na kostce oznacza potrzebę energii. Kto w rundzie wyrzuci kostką pole energii, ten w tej rundzie wykazuje potrzebę nabycia energii i takie świadczenie stara się zdobyć.
>I co z tanimi pomidorami z Hiszpanii? Czy strefa nakłada cła?
W strefie wszelkie czynności wytwórcze objęte są licencjami podlegającymi wolnorynkowej wymianie. Chcesz móc innym dostarczać pomidory potrzebujesz kupić na wolnym rynku licencję wytwarzania żywności.
Nie możesz dostarczać innym pomidorów bez licencji, bo byłoby to naruszeniem własności właścicieli licencji.
>No powiem że bida.
Ja ja powiem, że nie tyle nie możesz zrozumieć, co nie chcesz zrozumieć, bo Ty już swoje wiesz i nikt Ci nie będzie mówił co jest białe i co jest czarne.
>Wyobraź sobie teraz 5 obcych osób z którymi masz zrobić strefą? Sądzisz że nie zadadzą Ci tych samych pytań? I w jaki sposób się dogadają co kto? Wciąż brak wyceny jednej godzinki czyli podstawowej waluty strefy.
Godzinka jest podstawą wyceny. Nie Godzinkę się wycenia tylko w Godzinkach się wycenia. Ile dasz Godzinek za świadczenia innych twoja sprawa. Twoją sprawą jest żebyś dał tyle, żeby w ogóle jakiekolwiek świadczenie udało Ci się kupić.
Chyba nie przeczytałeś tego zbyt dokładnie co? Pewnie z góry założyłeś, że to bzdury.
Bo mamy już jeden jedyny bezalternatywny system stosunków społecznych. Powstały z woli samego Pana Boga.
Ale ja mam z tym pewien problem. Wszystkie wcześniejsze systemy ekonomiczne ewoluowały i oto ten obecny jest już doskonałym uwieńczeniem ewolucji?
Oczywiście, że nie i oczywiście że nasi potomkowie będą zachodzić w głowę, jak można było tworzyć tak prymitywne stosunki, i jak w tych stosunkach żyć, jak jakieś szympansy - dziadostwo!
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Co oznacza, że robol bez niczego, sprzedający jedynie swoją pracę, nie płacący żadnego podatku ale uzyskujący dochody podatkowe od właścicieli może zyskać świadczenia wyższe od inwestujących we własność kapitalistów i wygrać z nimi.
Boszz człowieku.... Wedle relacji kronikarzy zasady owe doprowadziły do nieposzanowania wspólnej własności i spadku efektywności pracy, a co za tym idzie, głodu. Szczególnie dotkliwa zima 1622/23 doprowadziła do podjęcia decyzji o zmianie zasad współżycia i wprowadzenia własności prywatnej. Mayflower compact pl.wikipedia.org/wiki/Mayflower_compact
Człowieku to przykład o ludziach że jak tylko znajda lukę to ją wykorzystają. To przykład o sadzie w którym jeden ciężko pracował chronił go a drugi k***a na dupach siedział w tym czasie. Dopiero jak miał robić dla siebie to zrozumiał że Manna to w Biblii była.
Skoro z nimi wygra to kapitalista przegra jak przegra to znaczy że będzie widział daremny trud swój. Skoro tak to będzie miał w trąbce zarzynanie się.
Kim jest kapitalista? Facet z pietruszką? Gość co zmienia opony? Czy tylko Jeff Bezos?
Nie zauważyłeś że jak w Polsce dali +500 to wiele osób pojebało robotę? Nie rozumiesz że ludzie kalkulują?
Twój przepis to wykończyć drobnicę i natworzyć Bezosów którzy zanim ich ta bieda dogoni to oni już będą na Seszelach.
|
|
| | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Dopiero jak miał robić dla siebie to zrozumiał że Manna to w Biblii była. >Skoro z nimi wygra to kapitalista przegra jak przegra to znaczy że będzie widział daremny trud swój. Skoro tak to będzie miał w trąbce zarzynanie się.
Nie przypadkiem w mojej grze przyjąłem rozwiązanie iż wygrywa ten, który najwięcej świadczeń skonsumuje. Chciałem pokazać, że można wygrać bez majątku.
Mogłem przyjąć rozwiązanie, iż wygrywa ten, który zgromadzi najwięcej własności i pieniędzy i też przyjmuję.
Robol i kapitalista mają różne cele. Robol pragnie konsumować, może ciężko pracować ale pragnie dużo konsumować, a kapitalista często konsumpcję ma gdzieś ale pragnie władzy. Dlatego mój model pozwala wygrać robolom i kapitalistom. Jedni mogą dużo konsumować a drudzy mają dużo władzy.
>Twój przepis to wykończyć drobnicę i natworzyć Bezosów którzy zanim ich ta bieda dogoni to oni już będą na Seszelach.
W wysokiej i złożonej organizacji nie ma nic złego jeżeli cała ukierunkowana jest na konsumpcję roboli a nie na zaspokajanie perwersyjnych potrzeb kapitalistów jak np. budowa budynku w kształcie penisa wysokiego do nieba.
Jako ludzkość dalibyśmy radę przetrwać bez penisów do nieba i angażować w to tłumy ludzi jest stratą energii.
|
|
| | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jako ludzkość dalibyśmy radę przetrwać bez penisów do nieba> i angażować w to tłumy ludzi jest stratą energiiTakże bez sztuki, filmu, muzyki, pisarstwa etc? (przypomnijmy, u ciebie nie ma praw autorskich). No tak, kulturalna epoka kamienia łupanego się marzy.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
 | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Żyjemy w świecie ludzkich Bogów i ludzkich niewolników.> Przepaść pomiędzy właścicielem Amazonu i najemnym polskim magazynierem w Amazonie jest różnicą pomiędzy Bogiem i niewolnikiem, ani trochę mniejsza.> Bronisz tego świata kłami i pazurami i dlaczego?Kłamiesz. Nie bronię. Nie chcę tylko, żeby ten mocno niedoskonały świat został zastąpiony jeszcze gorszym, w którym nie ma prawa do alimentów i reklamacji żelazka, a biedota nie ma prawa nawet wyjść z biedy nie mając prawa do oszczędności. > >www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> Z twojej tu projekcji ewolucji mojego modelu wynika, że nikt nie będzie miał środków, żeby skoncentrowaną własność wycenić a zatem jej wartość będzie znikoma i podatek znikomy.Tak. I w niczym nie poradziłeś moich obliczeń podważyć > Przypominam jednak, że w moim modelu zasadnicza kreacja pieniądza opiera się na wartości własności i gdy wartość własności wyniesie zero także kreacja pieniądza na niej oparta wyniesie zero. Pieniądza w obiegu będzie tyle co nic, zaledwie 8 jednostek x ilość użytkowników księgi kapitału. Błąd w założeniu. Wynika z niego, że pieniądz pochodzi wyłącznie z kreacji wynikającej z własności. Tymczasem w obiegu jest także pieniądz w postaci zapłaty za sprzedany towar jak i pieniądz z wynagrodzenia za pracę> Przypominam jednak, że w moim modelu zasadnicza kreacja pieniądza opiera się na wartości własnościTak, wiem, pieniądze mają prawo mieć tylko ci, którzy mają własność. Tylko bogaty ma prawo mieć pieniądze, zaiste raj na ziemi. > Zamiast przewidywać katastrofę, może warto eksperymentalnie sprawdzić jak system będzie ewoluował i czy w ogóle podejmie swoje funkcje i zacznie działać?> Co sądzisz?Już ci napisałem, co o tym sądzę. Powtórzę: rób ten swój eksperyment, masz moje błogosławieństwo, ale na mnie nie licz. Nie interesuje mnie raj dla cwaniaków. Mój sad nie przynosi zysków, więc nie miałbym z czego płacić podatków i musiałbym go oddać. Za dużo pracy weń włożyłem. > Sądzisz, że mówiąc o ludzkich Bogach myślę o emerytowanych listonoszach?Tak. Emerytowany listonosz, jeśli ma dom, ma płacić podatek na rzecz ciebie, który w trzy dni masz jego miesięczną emeryturę > Chciałbyś niektórych właścicieli wykluczyć z opodatkowania własności?> Dlaczego?Znów Hamerlik przyćpał i wymyśla sobie moje poglądy. Znajdź choć jeden wpis, w którym uważam,że niektórzy powinni płacić inne podatki. > Chciałbyś dożywotniej gwarancji określonej własności, ze względu na przywiązanie, pochodzenie, tradycję, bez względu na potrzeby wszystkich pozostałych ludzi?> Nie.Wynika z tego, że chciałbyś po prostu innym ich własność zabierać, ale w twoim systemie dotyczy to tylko legalnie pozyskanej własności, nie dotyczy to cwaniaków, którzy oszukali na sprzedaży wadliwego towaru. Istny raj... dla oszustów
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Pieniądza powinno być w obiegu tyle ile jest własności ani wiecej ani mniej.
Pieniądz może służyć jedynie wymianie praw własności i niczemu więcej, jest kreacją zobowiązania i należności tylko na czas przenoszenia własności.
Pieniądz nie może służyć koncentracji wartości, koncentracja wartości może dotyczyć jedynie własności, kumulacja pieniadza bez opodatkowanej wlasnosci jest zrodlem kryzysu gospodarczego, zahamowania produkcji, konsumpcji i źródłem bezrobocia pomimo gotowości wszystkich do pracy.
Niezyskowny sad możesz sobie tworzyć i owszem ale nie w miejscu zagęszczenia ludności. W miejscu zagęszczenia ludności nie ma miejsca na niezyskowny sad nawet wtedy gdy Ty go chcesz.
|
|
| |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Pieniądz może służyć jedynie wymianie praw własności i niczemu więcej, jest kreacją zobowiązania i należności tylko na czas przenoszenia własności.... a potem nie istnieje? 1 Sprzedałem sad, mam pieniądze, a po chwili te pieniądze nie istnieją? 2 Co z wynagrodzeniami, emeryturami? też nie istnieją? Przecież nie muszą mieć pokrycia we własności? Mogę dostać wypłatę i niczego za nią nie kupić 3 Co z podatkami w twoim systemie, które listonosz płaci lekarzowi, jak lekarz nie wyda na kupno ziemi, to przepadną? www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Nadal nie podważyłeś tego przykładu. Założenie, że nie istnieją pieniądze ze sprzedaży płodów i nie istnieją pieniądze z wynagrodzeń jest błędne. Nikt nie sprzeda plonów za zero nikt za zero nie będzie pracował > Pieniądz nie może służyć koncentracji wartości, koncentracja wartości może dotyczyć jedynie własności, kumulacja pieniadza bez opodatkowanej wlasnosci jest zrodlem kryzysu gospodarczego, zahamowania produkcji, konsumpcji i źródłem bezrobocia pomimo gotowości wszystkich do pracy.Poradzisz to udowodnić? > Niezyskowny sad możesz sobie tworzyć i owszem ale nie w miejscu zagęszczenia ludności.A to tak w imię wolności  > W miejscu zagęszczenia ludności nie ma miejsca na niezyskowny sad nawet wtedy gdy Ty go chcesz.Na szczęście swój sad mam na wsi, ale w miastach ludzie mają działkowe ogródki, pewnie chciałbyś ich pozbawić tego prawa > Przypominam jednak, że w moim modelu zasadnicza kreacja pieniądza opiera się na wartości własnościTak, wiem, pieniądze mają prawo mieć tylko ci, którzy mają własność. Tylko bogaty ma prawo mieć pieniądze, zaiste raj na ziemi. Jak bez prawa do oszczędności i kredytu zbudować dom? Tylko mi nie bzdurz, że po kawałku i po wybudowaniu każdego kawałka mój stan konta rośnie, bo 1 Nikt nie wyceni domu w budowie 2 Gdyby tak było, to byłoby to ekonomiczne perpetuum mobile 100 ludzi buduje domy, każdy dom jest na początku wart 100 zł, więc każdy ma 100 zł, wydaje na budowę i mają po 200 zł itd... To jest mości ekonomisto pozbawione sensu Pieniędzy będzie przybywało w geometrycznym postępie. Jacek pytał co z inflacją, nie odpowiedziałeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Pieniędzy będzie przybywało w geometrycznym postępie. Jacek pytał co z inflacją, nie odpowiedziałeś
Pieniądz w moim modelu ma postać automatycznego debetu o wartości jawnej i opodatkowanej własności.
To co ma Cię powstrzymać od bezmyslnego nabywania nowej własności z debetu to podatek od nabytej własności.
Kreacja pieniądza jest w moim modelu ograniczona podatkiem od własności.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | Zadeklarowałeś,że odpowiadasz na pytania więc czekam na odpowedź
>Pieniądz może służyć jedynie wymianie praw własności i niczemu więcej, jest kreacją zobowiązania i należności tylko na czas przenoszenia własności. ... a potem nie istnieje? 1 Sprzedałem sad, mam pieniądze, a po chwili te pieniądze nie istnieją? 2 Co z wynagrodzeniami, emeryturami? też nie istnieją? Przecież nie muszą mieć pokrycia we własności? Mogę dostać wypłatę i niczego za nią nie kupić 3 Co z podatkami w twoim systemie, które listonosz płaci lekarzowi, jak lekarz nie wyda na kupno ziemi, to przepadną?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nadal nie podważyłeś tego przykładu. Założenie, że nie istnieją pieniądze ze sprzedaży płodów i nie istnieją pieniądze z wynagrodzeń jest błędne. Nikt nie sprzeda plonów za zero nikt za zero nie będzie pracował
>>Pieniędzy będzie przybywało w geometrycznym postępie. Jacek pytał co z inflacją, nie odpowiedziałeś >Pieniądz w moim modelu ma postać automatycznego debetu o wartości jawnej i opodatkowanej własności. Czyli pieniądze mają prawo mieć jedynie ci, którzy mają własność Co z wynagrodzeniami? co ze sprzedażą plonów?
>To co ma Cię powstrzymać od bezmyslnego nabywania nowej własności z debetu to podatek od nabytej własności. Gdyby tak było, to byłoby to ekonomiczne perpetuum mobile 100 ludzi buduje domy, każdy dom jest na początku wart 100 zł, więc każdy ma 100 zł, wydaje na budowę i mają po 200 zł itd... To jest mości ekonomisto pozbawione sensu W dodatku skoro każdy ma dom, to demokratycznie jawnie uchwalą że podatek od domów wynosi ZERO, i go nie zapłacą Nie odniosłeś się do tego przykładu
To jest perpetuum mobile!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | @farmer
>>Kto dopuszcza przemoc do stosunków społecznych ten opiera stosunki społeczne na przemocy. > Ponawiam pytanie czy mówisz o >RODZINA >ZNAJOMI >INNI LUDZIE dla Krsytkona ROBOLE
Społeczeństwie, w którym żyję.
>>Emerytka może kierować się reputacja sprzedawcy, moze te reputację tworzyć, może prosić >o uwzględnienie jej reklamacji ale NIE MOŻE w ramach reklamacji stosować przemocy ani >nikt w jej imieniu. >Może każ jej odrazu przenieść się do RAJU?
Miejsce, w którym nie sposób egzekwować roszczeń przemocą, bo świadectwa własności i środki pieniężne zabezpieczone są kryptograficznie przed dostępem do nich innych ludzi niż właściciel jest rajem? Zatem raj jest do osiągnięcia.
>Jasne że nie może stosować reklamacji bo jak jej zrobią numer na wnuczka lub sprzedadzą garczki za 10k to mówi się trudno.
Nie można stosować reklamacji? A kto Ci zabroni?
Aaaaaa nie sposób przemocą odebrać komuś jego pieniądze? I tu Cię boli? Bo Ty je sprawiedliwie podzielisz, tylko potrzebujesz mieć do nich dostęp? Ale co to za kapitalizm, że twoje pieniądze są twoje do czasu, gdy ktoś kto ma władzę uzna inaczej?
>Się nie dziwię że w tej strefie TY sam nawet nie chcesz być. Tobie potrzeba jedynie gadania i katharsis.
Chcę w niej być ale chwilę temu zarzuciłeś mi, że to mój plan na zapanowanie nad ludźmi, więc zaproponowałem, że mogę się dołączyć później jeśli to problem.
Oczyszczenie to jedno. Jest jeszcze powinność okazania się godnym człowiekiem.
|
|
1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | @Szarley
>>>Wg hamerlikowych definicji nie istnieje praca, ani tym bardziej współpraca. Istnieje tylko dominacja, władza i niewolnictwo >>Praca i współpraca istnieją do pewnej granicy koncentracji własności po przekroczeniu której przekształcają się w dominację i niewolnictwo >... i tą granicą jest posiadanie domu przez listonosza i emeryta, który czyni chirurga niewolnikiem bo mu płaci za operację?
Sądzisz, że mówiąc o ludzkich Bogach myślę o emerytowanych listonoszach? Nie.
Chciałbyś niektórych właścicieli wykluczyć z opodatkowania własności? Dlaczego?
Chciałbyś dożywotniej gwarancji określonej własności, ze względu na przywiązanie, pochodzenie, tradycję, bez względu na potrzeby wszystkich pozostałych ludzi? Nie. Każdy idzie na kompromis, na tym polega społeczeństwo.
|
|
1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | @farmer
>>>Czyli ma się popłakać i opowiedzieć koleżankom o nieuczciwym sprzedawcy >>W miejsce uprawnienia OPIEKUNOW do przemocy? >>Zdecydowanie TAK! >To na CH.J ta cała strefa? Bo Tobie jest nie potrzebna. Ludziom nie. Co to za chory twór?
Co Ty wiesz o potrzebach Roboli? Pewnie nawet nie chcesz o nich wiedzieć. Na razie całkowicie kontrolujecie ich emocje i działają jak sterowane maszyny ale kiedyś, może się jeszcze wybudzą i przypomną sobie, że nie są maszynami lecz godnymi ludźmi.
|
|
 | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >@farmer >>>>Czyli ma się popłakać i opowiedzieć koleżankom o nieuczciwym sprzedawcy >>>W miejsce uprawnienia OPIEKUNOW do przemocy? >>>Zdecydowanie TAK! >>To na CH.J ta cała strefa? Bo Tobie jest nie potrzebna. Ludziom nie. Co to za chory twór? >Co Ty wiesz o potrzebach Roboli?
A co Ty wiesz o nich skoro NIKT z tych ludzi cię nie popiera. Nie masz poparcia w rodzinie w znajomych ani nigdzie. Na forum nikt nie chce tej strefy. Do kogo ty to adresujesz?
>Pewnie nawet nie chcesz o nich wiedzieć. >Na razie całkowicie kontrolujecie ich emocje i działają jak sterowane maszyny ale kiedyś, może się jeszcze wybudzą i przypomną sobie, że nie są maszynami lecz godnymi ludźmi.
Może to TY się wybudź i powiedz rodzinie by przestała Cię kontrolować. Może powiedz znajomym żeby przestali cię kontrolować. Może powiedz współpracownikom żeby przestali cię kontrolować.
Ps. Załóż jeszcze milion clicbait tematów.....nie zmieni to faktu że rozmawia z Tobą Szarley Wenancjusz farmer i z do skoku 2-3 osoby.
|
|
 | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Życzenie bliźniemu, by wybrał się po jagody dla nas byłoby istotą życzenia pieniędzy sobie.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
 | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Życzenie bliźniemu, by wybrał się po jagody dla nas byłoby istotą życzenia pieniędzy sobie.
I jest. I każdy wie, że "kapitał" to synonim "władzy". Wszyscy prócz Szarleya. Szarley o tym nic nie wie ale mimo to postanowił o zachowanie swojego kapitału walczyć
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Życzenie bliźniemu, by wybrał się po jagody dla nas byłoby istotą życzenia pieniędzy sobie. >I jest. >I każdy wie, że "kapitał" to synonim "władzy". Wszyscy prócz Szarleya. >Szarley o tym nic nie wie ale mimo to postanowił o zachowanie swojego kapitału walczyć
A cóż stanowi ten kapitał szarleya? Firma? Wyceń ją w euro czy dolarach
Dom? Samochód? A niby w imię czego mam się tego wyrzec, skoro na to pracowałem? Bo ty nie masz? To zarób. Masz pensję kilkakroć większą od polskiego nauczyciela
>Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.
Straszny los tego zbieracza jagód, oj straszny wprost okrutny
Zastanowiłeś się dlaczego to robi? BO CHCE ZAROBIĆ. Ja mogę od niego kupić te jagody, i MUSZĘ MU ZAPŁACIĆ. Czym? Pieniądzem. Skąd mam pieniądze? z PRACY, czyli moja praca za jego pracę. To, że moją pracę świadczę komu innemu nie ma znaczenia, muszę pracować, żeby móc mu zapłacić za jagody. Po to wymyślono pieniądze, żeby łatwiej dokonywać wymiany pracy.
Choćbyś miał nie wiem ile pieniędzy, nie będziesz miał nade mną władzy. możesz jedynie kupić moją pracę, ale to tylko w hamerlikowym języku jest władza
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Życzenie bliźniemu, by wybrał się po jagody dla nas byłoby istotą życzenia pieniędzy sobie.> I jest.To może doprecyzujmy, kogo oznacza zaimek "sobie" użyty w tytule Twojego wątku. > I każdy wie, że "kapitał" to synonim "władzy". Wszyscy prócz Szarleya.> Szarley o tym nic nie wiePewnie mści się tu jego niechęć do "słówek", których znaczenie przecież ma znaczenie;  np. termin "władać" to podstawowa cecha stanu określanego jako "posiadanie": wtedy posiada się rzecz, gdy się nią włada.> mimo to postanowił o zachowanie swojego kapitału walczyćNo chyba nie "mimo to", lecz raczej "właśnie dlatego".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | > >I każdy wie, że "kapitał" to synonim "władzy". Wszyscy prócz Szarleya.> >Szarley o tym nic nie wie> Pewnie mści się tu jego niechęć do "słówek", których znaczenie przecież ma znaczenie; np. termin "władać" to podstawowa cecha stanu określanego jako "posiadanie": wtedy posiada się rzecz, gdy się nią włada.Skoro słówka są tak ważne, to zwrócę uwagę na jedno (pogrubione_ w przywołanej przez Ciebie definicji "Posiadanie (łac. possessio, od sedere - siedzieć) - instytucja prawa rzeczowego oznaczająca fakt władania rzeczą przez posiadacza." Głownym przesłaniem Hamerlika, jest stwierdzenie, że kapitał to władza nad ludźmi nie nad rzeczami> >mimo to postanowił o zachowanie swojego kapitału walczyć> No chyba nie "mimo to", lecz raczej "właśnie dlatego".Z tego wynika że: 1 wg Hamerlika, szarley walczy o swój kapitał po to, żeby mieć władzę (tak jak zwykły rolnik wykorzystuje swoją władzę na swoim polu, żeby nie pozwolić po tym polu jeździć samochodem i niszczyć zasiew) 2 szarley ma kapitał 3 Ty przyjmujesz 2 jako założenie do wpisania swojego wpisu Pokażcie mi tę moją władzę. Jeśli jest tak jak twierdzi Hamerlik, że moja władza polega na tym, że mam prawo nie pozwolić zbudować komuś domu w swoim sadzie, to czy w końcu doczekam się odpowiedzi na pytanie JAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ? Bo jeśli każdy ma prawo wjeżdżać fadromą do mojego sadu to: 1 Zapomnijcie o jabłkach na stołach 2 Za pomnijcie o jakiejkolwiek własności (nastanie raj Okrągłego lub komunism Pol Pota)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >1 wg Hamerlika, szarley walczy o swój kapitał po to, żeby mieć władzę
Oczywiście, że TAK!
Walczysz o zachowanie własności dla zachowania władzy.
I wiesz co? Nie ja tylko o tym wiem ale jeszcze każdy na tym forum.
Choć piszesz o tym jak o niedorzeczności Ty także świetnie to rozumiesz i tylko jesteś wewnętrznie zaklamany. Oklamujesz nawet siebie, bo zostałeś nauczony w prymitywnej kulturze, że kłamstwo popłaca.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Twoja deklaracja Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty
Czekam > >1 wg Hamerlika, szarley walczy o swój kapitał po to, żeby mieć władzę> Oczywiście, że TAK!Udowodnij. P*****lić to sobie każdy może Czy kupując bułkę od piekarza mam nad nim władzę? Napisałem Ci o zbieraniu jagód, ale mimo deklaracji Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty
Uciekłeś > Walczysz o zachowanie własności dla zachowania władzy.a na cholerę mi ta władza? Żeby kupić bułkę? > I wiesz co? Nie ja tylko o tym wiem ale jeszcze każdy na tym forum.Doprawdy? > Choć piszesz o tym jak o niedorzeczności Ty także świetnie to rozumiesz i tylko jesteś wewnętrznie zaklamany. Oklamujesz nawet siebie, bo zostałeś nauczony w prymitywnej kulturze, że kłamstwo popłaca.Udowodnij, że zależy mi na władzy Pokażcie mi tę moją władzę. Jeśli jest tak jak twierdzi Hamerlik, że moja władza polega na tym, że mam prawo nie pozwolić zbudować komuś domu w swoim sadzie, to czy w końcu doczekam się odpowiedzi na pytanie JAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ? Czy jeśli rolnik nie pozwala ci jeździć samochodem po zasiewie to już jest jego władza? Czy to jest to dobre czy złe? Przypomnę : twoja deklaracja Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Walczysz o zachowanie własności dla zachowania władzyJescze jedno: nie wiem czy to nadal aktualne i Hamerlik wciąz mieszka w Berlinie ze swoją rodziną skladająca się z drugiej żony i kilkorga dzieci (tak pisał o sobie kilka lat temu). Coś jest w tej walce o zachowanie własności dla zachowania władzy. Otóż ciekawi mnie, czy i on walczy na co dzień o środki do życia dla swojej rodziny i dla siebie. Z tego co wiem, władzę rodzicielską odbiera się ludziom, którzy nie potrafią, nie umieją lub nie mogą zapewnić podstawowych warunkow rozwojowych dzieciom (także tych materialnych: wikt, opierunek, rozwój, relaks itd). Wlaczysz ty, walczę ja , walczy on ona ono. W tej filozofii kazdy jest skazany na zyciową walkę o przetrwanie. Ja np. walczę w tej chwili z dokumentacją techniczną. Powiem wiecej: swoją pierwszą walkę stoczyłem kiedyś i wygrałem, stawiając pierwszy krok (nieświadomie) przy wrazlwej asyście mojej matki. Moja siła w nogach zagrażała już wtedy innym o mnieszej sile, groziła dominacją. Już wtedy pierwszy krok przyblizył mnie do obecnej przemożlwej władzy nad mnogością dusz.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Nie oceniam posiadania władzy negatywnie jak Szarley i wiem, że może być koniecznym środkiem przetrwania.
Co nie znaczy, że musimy się oszukiwać.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Co nie znaczy, że musimy się oszukiwać
Co konkretnie u kogo masz na myśli?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Co nie znaczy, że musimy się oszukiwać >Co konkretnie u kogo masz na myśli?
Mam na myśli sprzeciw Szarleya przy waszej milczącej aprobacie dla zdefiniowania własności jako władzy człowieka nad człowiekiem.
Ten sprzeciw to próba oszustwa i manipulacji.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Powinieneś chyba zdefiniować najpierw wymiar własności (jej wielkość), która już daje jakąś władzę. Inna rzecz, że nie każdy, kto może mieć władzę w rekach (lub kto ja ma) - używa jej.
Z innej beczki: jak myślisz, czy np. ty w jakimś zakresie masz władzę? Jeśli tak, to w jakim?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Powinieneś chyba zdefiniować najpierw wymiar własności (jej wielkość)
Nie, wpierw POWINNIŚMY ustalić, że własność to władza, żeby potem dojść do wniosku, że niewielka własność to niewielka władza a wielka własność to wielka władza.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Powinieneś chyba zdefiniować najpierw wymiar własności (jej wielkość) >Nie, wpierw POWINNIŚMY ustalić, że własność to władza,
U D O W O D N I J T O !!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Powinieneś chyba zdefiniować najpierw wymiar własności (jej wielkość) >>Nie, wpierw POWINNIŚMY ustalić, że własność to władza, >U D O W O D N I J T O !!
NIECH PIERWEJ WYJAŚNI CO TO JEST WYMIAR WŁASNOŚCI! CZY POJĘCIE WŁASNOŚCI MA WYMIAR? NIECH W KOŃCU STWORZY HAMERLIKOWY LEKSYKON FRAZEOLOGICZNY JEGO ZWROTÓW I SEMANTYCZNEGO NOWOSŁOWIA! BO CZYTAM I ZA CHOLERĘ NIE ROZUMIEM O CO CHODZI. Bo nie rozumiem jego-Polaka ponoć, polszczyzny. Dramat/klęska.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>>Powinieneś chyba zdefiniować najpierw wymiar własności (jej wielkość) >>>Nie, wpierw POWINNIŚMY ustalić, że własność to władza, >>U D O W O D N I J T O !! >NIECH PIERWEJ WYJAŚNI CO TO JEST WYMIAR WŁASNOŚCI! CZY POJĘCIE WŁASNOŚCI MA WYMIAR? >NIECH W KOŃCU STWORZY HAMERLIKOWY LEKSYKON FRAZEOLOGICZNY JEGO ZWROTÓW I SEMANTYCZNEGO NOWOSŁOWIA! BO CZYTAM I ZA CHOLERĘ NIE ROZUMIEM O CO CHODZI. Bo nie rozumiem jego-Polaka ponoć, polszczyzny. Dramat/klęska.
Pytając mnie o to czy własność ma wymiar i co nim jest wcale nie pytasz mnie o moją specyficzną definicję wymiaru własności rozniaca się od twojej tylko jasno sugerujesz, że Ty, ze Wy nie macie żadnej.
Skoro nie potraficie zdefiniować wymiaru własności choć zdaje się, każdy z Was doskonale własność rozumie i walczy klami i pazurami o swoją, mogę pomóc Wam go zdefiniować.
Wymiarem własności jest połączenie dwóch wymiarów czasu i przestrzeni - czasoprzestrzeń.
Jak już wiesz przedmiotem własności może być zarówno ciało - rzecz - materia - np. procesor Intel jak i czynność - działanie - ruch np. program Windows.
Sądzę, że własność rzeczowa jest dla ciebie zrozumiała mogę Ci lepiej wyjaśniać własność czynności.
Licencja operatora telefonii komórkowej na nadawanie w ograniczonym paśmie fal elektromagnetycznych jest własnością czynności.
Patent Szarleya na wytwarzanie detektorów metanu wg jego projektu jest własnością czynności.
Wszystko to co Wy nazywanie prawem własności niematerialnej odnosi się do własności czynności, bo jak już ustaliliśmy e innym wątku ruch jest niematerialny, jest abstrakcyjny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>>>Powinieneś chyba zdefiniować najpierw wymiar własności (jej wielkość) >>>>Nie, wpierw POWINNIŚMY ustalić, że własność to władza, >>>U D O W O D N I J T O !! >>NIECH PIERWEJ WYJAŚNI CO TO JEST WYMIAR WŁASNOŚCI! CZY POJĘCIE WŁASNOŚCI MA WYMIAR? >>NIECH W KOŃCU STWORZY HAMERLIKOWY LEKSYKON FRAZEOLOGICZNY JEGO ZWROTÓW I SEMANTYCZNEGO NOWOSŁOWIA! BO CZYTAM I ZA CHOLERĘ NIE ROZUMIEM O CO CHODZI. Bo nie rozumiem jego-Polaka ponoć, polszczyzny. Dramat/klęska. >Pytając mnie o to czy własność ma wymiar i co nim jest wcale nie pytasz mnie o moją specyficzną definicję wymiaru własności rozniaca się od twojej tylko jasno sugerujesz, że Ty, ze Wy nie macie żadnej. >Skoro nie potraficie zdefiniować wymiaru własności choć zdaje się, każdy z Was doskonale własność rozumie i walczy klami i pazurami o swoją, mogę pomóc Wam go zdefiniować. Dziękuję za zaangażowanie. Jeśli my nie znamy definicji wymiaru własności to ją podaj, nawet specyficzną. Nie sięgaj zaraz po definicje. Nie wszystko oczywiste pewniki/aksjomaty potrzebuje definicji. Jeśli Ty uważasz inaczej, to się pochwal. Podam jak to rozumiem. Dwa punkty w przestrzeni wyznaczają tylko jedną prostą. Definicja potrzebna? Trzy punkty w przestrzeni wyznaczają tylko jedną płaszczyznę. Potrzebna definicja? Wymiar własności niestety nie potrzebuje definicji, ale potrzebuje wyjaśniającego opisu. Łączysz semantycznie dwa pojęcia nie przystające do siebie. Każdy wyraz osobno znaczy zupełnie co innego. POLAKU! Nie pytam, bo jej nie masz, co wynika z Twojego pieprzenia. >Wymiarem własności jest połączenie dwóch wymiarów czasu i przestrzeni - czasoprzestrzeń. No chory srając do wiadra nie zrobiłby tego celniej. CO CZASOPRZESTRZEŃ MA DO WŁASNOŚCI? >Jak już wiesz przedmiotem własności może być zarówno ciało - rzecz - materia - np. procesor Intel jak i czynność - działanie - ruch np. program Windows. No nie wiem czy się zachwycać tak rozbuchaną fantazją, czy tylko jest to wynik banalnego nieuctwa. >Sądzę, że własność rzeczowa jest dla ciebie zrozumiała mogę Ci lepiej wyjaśniać własność czynności. Nie musisz, bo co oznacza słowo "czynność" to chyba prędzej wiedziałem jak Ty. >Licencja operatora telefonii komórkowej na nadawanie w ograniczonym paśmie fal elektromagnetycznych jest własnością czynności. Nie lepiej napisać prosto? Pasmo częstotliwości przydziela się nadawcy i jest ono chronione prawem. Mało tego. Jest stale kontrolowane, za co jeszcze nadawca musi płacić. A ja w młodym wieku interesowałem się krótkofalarstwem i byłem członkiem klubu L.P.Ż. (liga przyjaciół żołnierza) bo takie coś było. To właśnie klub zawsze zafiksował prawo do nadawania w eter. >Patent Szarleya na wytwarzanie detektorów metanu wg jego projektu jest własnością czynności. Bzdura. Wywal ten upiększający wyraz "czynności" bo nie ma nic wspólnego w kontekście własności. Patent, prawnie chroniony wynalazek, nie jest własnością czynności. To nie jest język polski jakim operujesz. >Wszystko to co Wy nazywanie prawem własności niematerialnej odnosi się do własności czynności, bo jak już ustaliliśmy e innym wątku ruch jest niematerialny, jest abstrakcyjny. Przestań mnie tu bezczelnie wrabiać. Nie ustalałem z Tobą, że ruch jest niematerialny bo to aksjomat a nie jest abstrakcyjny. Wszystko, ale to wszystko plączesz jak się tylko da. P.S. No weźmiesz się za ten leksykon hamerlikowej frazeologii w końcu?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Powinieneś chyba zdefiniować najpierw wymiar własności (jej wielkość) >>Nie, wpierw POWINNIŚMY ustalić, że własność to władza, >U D O W O D N I J T O !! Ja Ci udowodnię.
Jeśli masz prawo własności wobec całego - 100% gruntów - lądu na Ziemi, to decydujesz o wszystkim, co na tej Twojej ziemi będzie się działo, działań ludzi nie wyłączając, czyli będziesz miał nad tymi ludźmi władzę. I teraz: czy jeśli ubędzie Ci promil promila (jedna milionowa) Twojej ziemi, to stracisz wraz z tym kawalątkiem całą władzę nad tymi ludźmi?
Ano właśnie nie, stracisz tej władzy tylko malutką część.
A przecież co do zasady, będziesz tym, kim realnie jesteś: posiadaczem części ziemi.
Czyli posiadanie ziemi - nawet i niecałej - daje władzę.
A w szerszej perspektywie nie trzeba posiadać gruntu, wystarczy dowolny potencjał by ją nabyć.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>Nie, wpierw POWINNIŚMY ustalić, że własność to władza, >Ja Ci udowodnię. >Jeśli masz prawo własności wobec całego - 100% gruntów - lądu na Ziemi, to decydujesz o wszystkim, co na tej Twojej ziemi będzie się działo, działań ludzi nie wyłączając, czyli będziesz miał nad tymi ludźmi władzę. Owszem, ale sytuacja jest absurdalnie wprost hipotetyczna
>I teraz: czy jeśli ubędzie Ci promil promila (jedna milionowa) Twojej ziemi, to stracisz wraz z tym kawalątkiem całą władzę nad tymi ludźmi? Nadal sytuacja jest absurdalnie wprost hipotetyczna.
>Czyli posiadanie ziemi - nawet i niecałej - daje władzę. W rzeczywistym świecie nikt nie ma tyle ziemi, żeby jego władza była realna. Owszem, są firmy posiadające sporo ziemi. W Polsce jest to np PGL LP. Na czym polega ich władza? Nie wolno kłusować, kraść drewna, podpalać...
Może najpierw należałoby zdefiniować pojęcie władzy, bo wg hamerlikowej definicji nikt żadnej władzy w lesie nie ma
>A w szerszej perspektywie nie trzeba posiadać gruntu, wystarczy dowolny potencjał by ją nabyć. Czyli?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>Nie, wpierw POWINNIŚMY ustalić, że własność to władza,> >Ja Ci udowodnię.> >Jeśli masz prawo własności wobec całego - 100% gruntów - lądu na Ziemi, to decydujesz o wszystkim, co na tej Twojej ziemi będzie się działo, działań ludzi nie wyłączając, czyli będziesz miał nad tymi ludźmi władzę.> Owszem, ale sytuacja jest absurdalnie wprost hipotetycznaZatem wskaż gdzie - i dlaczego właśnie tam - przebiega granica hipotetyczności sensownej. Czyżby granice Twojego sadu ograniczały też Twoja wyobraźnię? 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | w realiach
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>w realiach Moja hipoteza spełnia wymogi tego kryterium: realnie istnieją indywidualne własności gruntów oraz realnie istnieje większość tej własności pozbawiona.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>w realiach >Moja hipoteza spełnia wymogi tego kryterium: realnie istnieją indywidualne własności gruntów ... ... na tyle nieznaczne, że władza w ich przestrzeni jest nieodczuwalna Poza tym, niewielu, bardzo niewielu jest ludzi, którzy nie mają żadnej władzy w tym także w najmowanych mieszkaniach "Władza" na prywatnych polach/sadach/lasach albo nie jest w żaden sposób egzekwowana, możesz wchodzić do prywatnego lasu, albo ogranicza się do uznania zdrowego rozsądku, np nie należy urządzać motocyklowych crossów na polu pszenicy, nie należy parkować samochodu przed moją bramą
Tego samego czego nie wolno Ci w moim sadzie nie wolno Ci też w publicznym parku.
Ja nie nazywam władzą, zwykłego porządku. Czerwone światło - stoję. Nie rozpatruję tego w kategoriach pozbawienia mnie wolności chodzenia i ulegania władzy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>w realiach> >Moja hipoteza spełnia wymogi tego kryterium: realnie istnieją indywidualne własności gruntów ...> ... na tyle nieznaczne, że władza w ich przestrzeni jest nieodczuwalnaNo ale przecież jest, sam to przyznajesz.  A dzięki zmianie proporcji jak w moim przykładzie, możesz ją odczuć. Tak samo jest z - np. - kulistością Ziemi, która to kulistość też nie z każdej perspektywy jest odczuwalna. Ale taki globus, choć jego wielkość w porównaniu z Ziemią może się niektórym wydawać nierealna, pozwala widzieć jak to z tą Ziemią jest.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >>>w realiach> >>Moja hipoteza spełnia wymogi tego kryterium: realnie istnieją indywidualne własności gruntów ...> >... na tyle nieznaczne, że władza w ich przestrzeni jest nieodczuwalna> No ale przecież jest, sam to przyznajesz.  Fizyka zna pojęcie wartości pomijalnej. Zdrowy rozsądek też. P.S. W moim sadzie wolno Ci nawet więcej niż w publicznym parku. Nikt Cię nie upomni za chodzenie topless
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W moim sadzie wolno Ci nawet więcej niż w publicznym parku.> Nikt Cię nie upomni za chodzenie toplessCzym ręczysz za swoich sąsiadów?  Być może tak byloby w Czechach, ale w Polsce bywa inaczej www.tvn24.(*)ia-w-srodku-miasta,180695.html
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Fizyka zna pojęcie wartości pomijalnej. > Zdrowy rozsądek też
To co teraz napiszę, będzie b. niewygodne dla Hamerlika: Otóż przy jego gorących życzeniach posiadania w obecnym systemie pełnej władzy na swoim terenie (aby nad tym później sromotnie ubolewać) w realiach właściciel gruntu nie może zabronić Straży Miejskiej puszczenia dona nad jego komin, nie może też zabronbić Państwu eksploatacji złóż pod jego domem tzn. zrobienia odwiertu pod ukosem (z innej działki).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Straż miejska bez zdolności do przemocy nie puszczalaby nad żaden komin drona, bo po co? A ludzie nie zduszeni przemocą propagowana przez Jacka i Szarleya jako zbawienie dla świata, wolni i moralni, przestaliby wreszcie palić w piecach aluminiowe puszki, żeby im się sadza z palenia smiecmi w kominie nie osadzala. Rozwinieci, bo wolni, samodzielni i niezależni ludzie nie zechcieliby umrzeć na raka ani innych starszych chorób swoich bliskich absurdalnym działaniem nie przeżywać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > A ludzie nie zduszeni przemocą propagowana przez Jacka i Szarleya jako zbawienie dla świata,
Przemoc nie jest niczym dobrym, ale bywa koniecznością zwolenniku wolności dla morderców, gwałcicieli, złodziei, pedofilów i oszustów
>wolni i moralni, przestaliby wreszcie palić w piecach aluminiowe puszki, żeby im się sadza z palenia smiecmi w kominie nie osadzala.
A czym paliliby w świecie, w którym nie ma możliwości dostarczenia węgla ani gazu? Przecież w twoim świecie żaden prywatny inwestor nie uniesie kosztów budowy dróg ani gazociągów, bo podatki go zjedzą, a z podatków dróg budować się nie będzie, bo te mają iść do prywatnej kieszeni Hamerlika
Znów czegoś nei przemyślałeś, byle się tylko odezwać i wyładować na innych żal że jak ktoś nie pozwala okradać ludzi metodą na wnuczka to jest od razu zwolennikiem przemocy
>Rozwinieci, bo wolni, Wolni od jedzenia, dachu nad głową i ubrania, jak w raju okrągłego
>samodzielni i niezależni ludzie spróbuj przez jeden dzień przeżyć bez zależności od innych. Znów się najarałeś?
>nie zechcieliby umrzeć na raka ani innych starszych chorób swoich bliskich absurdalnym działaniem nie przeżywać. Nikt nie chce umrzeć na raka, ale jeśli nie będzie dróg, a stare się rozsypią, nikt nie dostarczy paliwa do domów i ludzie pomrą z zimna.
Deklarowałeś odpowiedzi na wszystkie pytania i zarzuty może w końcu łaskawie dotrzymasz słowa? Pogarda nie pozwala, czy tatuś honoru nie nauczył?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | A dlaczego ktoś miałby nie zbudować sobie dróg, potrzebnych mu w jego działanosci, skoro niektorzy ludzie jak podkrealasz w moim modelu będą się potężnie bogacic? Mimo bogactwa wybiorą brak dróg? Może urzedniki potrafią jedynie drogi budować? Urzedniki potrafią z krwawicy biedoty wydojonej przemocą podczas zakupu chleba dac jedynie biedocie leczenie za darmo, znaczy badanie ale za 5 lat jak już będziesz trup
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A dlaczego ktoś miałby nie zbudować sobie dróg, potrzebnych> mu w jego działanosci, skoro niektorzy ludzie jak podkrealasz w> moim modelu będą się potężnie bogacic?Nie chodzi o to, że nic nie zbudują. Chodzi o to, że w twoim modelu statystycznie będą dbać dużo gorzej o obecne* drogi, a nowych będą budować dużo mniej (populacja przetrzebiona zimnem, głodem i chorobami nie potrzebuje tylu dróg, jak obecna 7,5 miliardowa) > Mimo bogactwa wybiorą brak dróg?Wyjaśnienie - patrz * > Urzedniki potrafią z krwawicy biedoty wydojonej przemocą podczas> zakupu chleba dac jedynie biedocie leczenie za darmo, znaczy badanie> ale za 5 lat jak już będziesz trup  Wiesz co to e-PUAP albo Ewuś? Coś się zmienia, poza tym chyba wiesz, że leczenie w Polsce nie odbywa się tylko w placówkach państwowych, a w USA nie odbywa się tam w ogóle. Teraz gwiazdka: * drogi wyjątkowo będą lepsze niż teraz, podgrzewane prądem szerokie i idealnie wypoziomowanie pomiędzy domem lub domami krystkodominatorów i kurortami gdzie oni spędzają wakacje, skąd jeżdżą do nich guwernantki, lekarze, nieliczni dostawcy luksusu etc. W innych kierunkach, którymi nie jeżdżą krystkodominatorzy i / lub ich rodziny, świadczący dla nich luksusy, etc. będą 'drogi na Ostrołękę' jak w Rejsie. W latach osiemdziesiątych była wypasiona droga koło Krosna. Jeździłem nią gdy byłem dzieckiem. Świetnie oświetlona, szeroka. Normalnie szok, jak zjeżdżałeś ze zwykłej międzywojewódzkiej to jakbyś się w innym systemie znalazł. Lokalni wiedzieli, że na końcu i trochę w bok mieszkał sekretarz jedynie słusznej partii.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>w realiach> >>>Moja hipoteza spełnia wymogi tego kryterium: realnie istnieją indywidualne własności gruntów ...> >>... na tyle nieznaczne, że władza w ich przestrzeni jest nieodczuwalna> >No ale przecież jest, sam to przyznajesz.  > Fizyka zna pojęcie wartości pomijalnej.> Zdrowy rozsądek też.Ale w dowodzeniu teoretycznym posługujemy się nie fizyką, i nie zdrowym rozsądkiem, tylko logiką, a ta zjawiska traktuje zero-jedynkowo, żadnych nie pomija, ani nie zamiata pod dywan.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > żadnych nie pomija, ani nie zamiata pod dywanFaktycznie żadnych się nie zamiata, ale z tym niepomijaniem to już nieprawda. Czasem pomija się dany poboczny aspekt zjawiska, żeby uwypuklić inny (ważniejszy z puntu widzenia prowadzonej debaty) i nie wdawać się w niepotrzebne dywagacje zaciemniajace obraz pierwszego planu. Przykład: 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>żadnych nie pomija, ani nie zamiata pod dywan >Faktycznie żadnych się nie zamiata, ale z tym niepomijaniem to już nieprawda. >Czasem pomija się dany poboczny aspekt zjawiska, żeby uwypuklić inny (ważniejszy z puntu widzenia prowadzonej debaty) i nie wdawać się w niepotrzebne dywagacje zaciemniajace obraz pierwszego planu. Co bywa osiągalne dzięki odpowiedniej perspektywie; ja osiągnęłam to stosując ekstremalny rozkład stosunków własnościowych: jeden ma całą ziemię, wszyscy pozostali nic.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > ja osiągnęłam to stosując ekstremalny rozkład stosunków> własnościowych: jeden ma całą ziemię, wszyscy pozostali nic. Cieszę się, że wreszcie przejrzałaś mechanizm, oraz docelowy stan stabilny rozdziału ziemi (oraz wszelkich dóbr) w krystkonizmie  Zaiste, w takim przypadku przyznaję Tobie (oraz krystkonowi) całkowitą rację: jeden ma wtedy władzę, cała reszta 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > ja osiągnęłam to stosując ekstremalny rozkład stosunków własnościowych: jeden ma całą ziemię, wszyscy pozostali nic.>  > Cieszę się, że wreszcie przejrzałaś mechanizm, oraz docelowy stan stabilny rozdziału ziemi (oraz wszelkich dóbr) w krystkonizmieSkąd Ci się wzięło, że pisałam o krystkonizmie; nie pisałam.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Czy przypadkiem to nie natchnienie? Zazwyczaj przychodzi nie przypadkiem.. trudno nam go dojrzeć i bywamy nim zaskoczeni. Czasem bronimy się..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Czy przypadkiem to nie natchnienie? Zazwyczaj przychodzi nie przypadkiem.. trudno nam go dojrzeć i bywamy nim zaskoczeni. >Czasem bronimy się.. ...dopij wódkę i idź spać.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > jeden ma całą ziemię, wszyscy pozostali nicCzyli jak po pewnym krótkim czasie w krystkonizmie. Coś Was łączy 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > jeden ma całą ziemię, wszyscy pozostali nic> Czyli jak po pewnym krótkim czasie w krystkonizmie.Nie zajmowałam się krystkonizmem. > Coś Was łączy  Pogląd zasugerowany w tytule wątku.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie zajmowałam się krystkonizmem.
Acha. Jeden ma całą ziemię, wszyscy pozostali nic.. "Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" Źródło: piosenka z tyłówki, Polskie Zoo
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>> Nie zajmowałam się krystkonizmem. >Acha. Jeden ma całą ziemię, wszyscy pozostali nic.. "Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" Nie czytuję forum na tyle wnikliwie, żeby widzieć czy Krystian posłużył się tą samą retoryką lub czy proponował takie rozwiązanie; zalinkujesz mi go?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Chcesz mnie zmęczyć  proponuję spisać protokół rozbieżności
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Chcesz mnie zmęczyć  Przeciwnie, to ja redukuję dyskusję do uzgadnianego aspektu, a Ty próbujesz jej zakres poszerzyć rozmaitymi dygresjami. > proponuję spisać protokół rozbieżnościStanęło na tej kwestii, do której nie zgłosiłeś sprzeciwu, więc jedyna istniejąca rozbieżność zniknęła.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Fizyka zna pojęcie wartości pomijalnej. >Zdrowy rozsądek też.
Odwrócmy sytuację i nie mówmy juz o władzy Szarleya ale o ograniczeniach człowieka, który nic nie ma. Dla takiego człowieka nie jest ważne, czy wszystko posiada jeden Szarley czy milion Szarleyow, z jego perspektywy on niczego nie ma i jest całkowicie od innych zależny.
Szarleyu czy człowiek, który niczego nie ma, zupełne NULL - czy taki czlowiek jest ograniczony czy może robić co chce?
I jeśli jest ograniczony to z czego jego ograniczenie wynika.
I jeśli nie jest ograniczony to dlaczego tak historycznie boisz się, że stracisz to co masz? Braku ograniczeń raczej nie boisz się?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Fizyka zna pojęcie wartości pomijalnej.> >Zdrowy rozsądek też.> Odwrócmy sytuację i nie mówmy juz o władzy Szarleya ale o ograniczeniach człowieka, który nic nie ma.Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067A zaczynasz nowy temat? > Szarleyu czy człowiek, który niczego nie ma, zupełne NULL - czy taki czlowiek jest ograniczony czy może robić co chce?1 Po co ci odpowiedź? i tak twój chochoł już ci odpowiedział, moje zdanie cię nie interesuje. 2 Nie odpowiadasz na pytania i zaczęte przez siebie tematy, a zaczynasz kolejny?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Odwrócmy sytuację i [...] mówmy [...] o ograniczeniach człowieka, który nic nie ma [...] czy taki czlowiek jest ograniczony czy może robić co chce?Wykroiłam zgniłe kwestie posiadaczy, może kogoś ośmielę i gruchnie  jaka fama z szarleyowego sadu, albo chociaż jaką konferencję  zorganizują.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Odwrócmy sytuację i [...] mówmy [...] o ograniczeniach człowieka, który nic nie ma [...] czy taki czlowiek jest ograniczony czy może robić co chce?> Wykroiłam zgniłe kwestie posiadaczy, może kogoś ośmielę i gruchnie jaka fama z szarleyowego sadu, albo chociaż jaką konferencję zorganizują.> Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.Szarley Ci powie zaraz, że może robić co chce, np. napić się wody z rzeki ale to tylko, jak nie będzie chciał przejść przez Szarleya posiadłość, bo gdyby chciał przejść przez Szarleya włości to musi zrobić coś, czego chce Szarley pod groźbą przemocy, np. przyznać mu rację.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Szarley Ci powie zaraz,Jesteś mistrzem w wymyślaniu tego co mówi szarley, szkoda że to nie ma niczego wspólnego z poglądami rzeczywistego szarleya Szarley ODPISAŁ na twój wpis Cytat: Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
A zaczynasz nowy temat?
Trzeba mieć honor na poziomie psiego penisa, żeby wymyślać czyjeś poglądy > że może robić co chce, np. napić się wody z rzeki ale to tylko,Picie wody z rzeki spanie w parku przez berlińskich "roboli" to był twój wymysł > jak nie będzie chciał przejść przez Szarleya posiadłość, bo gdyby chciał przejść przez Szarleya włości to musi zrobić coś, czego chce Szarley pod groźbą przemocy, np. przyznać mu rację.Powtórzę pytanie: czy mogę nasrać ci na stół? Nie bo pod groźbą kary i przemocy mi na to nie pozwolisz Dlaczego twój stół ma być według innych praw niż mój sad? Bo jest twój? Moralność Kalego połączona z mentalnością prostytutki i honorem psiego penisa Ot Hamerlik
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Szarley Ci powie zaraz, >Jesteś mistrzem w wymyślaniu tego co mówi szarley, szkoda że to nie ma niczego wspólnego z poglądami rzeczywistego szarleya Nie musi mieć niczego wspólnego, bo szarley dyskutowany jest - w odróżnienia od realnego szarleya dyskutującego - hipotetyczny.
>Trzeba mieć honor na poziomie psiego penisa, żeby wymyślać czyjeś poglądy Wymyśliłeś, że czytający utożsamiają szarleya rzeczywistego z hipotetycznym.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Szarley Ci powie zaraz, że może robić co chce, np. napić się wody z rzeki ale to tylko, jak nie będzie chciał przejść przez Szarleya posiadłość, bo gdyby chciał przejść przez Szarleya włości to musi zrobić coś, czego chce Szarley A pić musimy by przeżyć, dlatego robienie tego, czego chce posiadający to praca, inaczej mówiąc nieposiadający muszą pracować na rzecz posiadających, a skoro muszą, to są ich niewolnikami, choć nie ma wskazania kto - czyim. Żartowano kiedyś z komunistów, że planują wspólne żony, a to tymczasem kapitaliści mają wspólnych niewolników.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > robienie tego, czego chce posiadający to praca, inaczej> mówiąc nieposiadający muszą pracować na rzecz posiadających,> skoro muszą, to są ich niewolnikamiNiewolnikami w prawdziwym sensie tego słowa byliby wtedy, gdyby sterczeli przykuci czymś całe życie do jednego pracodawcy. A tak nie jest. Znałem kiedyś inżyniera, który urodzony na jednej z wysp obok Brazylii (Trynidad) jeździł po świecie, pracował. Będąc u nas powiedział, ze jest już blisko punktu w którym pracować nie będzie musiał. Ustalił sobie granicę, po ktorej może utrzytmywać się już ze zgromadzonego kapitału. W pewnym sensie jednak praca to niewolnictwo, zgodzę się. Czasem inspirujące, a nieraz komfortowe niewolnictwo  Podobnie mawiam czasem do dzieci, że dzieciństwo to też w pewnym sensie niewolnictwo - muszą słuchać się rodziców  Myślę, że można zatem zaryzykowac tezę, iż zazwyczaj początkowa niewolnicza praca prowadzi później do wolności, podobnie jak dzieciństwo do bycia odpowiedzialnym dorosłym i braku obowiązku słuchania się rodziców. Trzeba po prostu być cierpliwym. Be patient 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >nieposiadający muszą pracować na rzecz posiadających, skoro muszą, to są ich niewolnikami> Niewolnikami w prawdziwym sensie tego słowa byliby wtedy, gdyby sterczeli przykuci czymś całe życie do jednego pracodawcy.Jeśli idzie o "prawdziwy sens niewolnictwa", to nie na niezmienności właściciela on polega; niby dlaczego zmienność właściciela miałaby mieć dla zniewolonego znaczenie? No chyba, że w tym definiowaniu reprezentujemy interes właściciela...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > nie na niezmienności właściciela on polega; niby dlaczego> zmienność właściciela miałaby mieć dla zniewolonego znaczenie?Nie pisałem o właścicielu, ale pracodawcy. Ano charakterologiczna zmienność pracodawcy znaczenie ma takie: jeden jeździ na pracowniku używając ostróg, drugi zarządza nim delikatnymi i zrozumiałymi ruchami ciała, oraz przemyślanymi słowami. > No chyba, że w tym definiowaniu reprezentujemy interes właściciela...  Taka sytuacja: w 2013 r. wchodzę do budynku przemysłowego Gazprom. W środku kotek pije mleko. "Czyj ten kotek?" pytam z zaciekawieniem. On jest swój własny - odpowiada ze śmiertelną powagą rosyjski brygadzista. Szczęśliwy kotek i nieszczęśliwy brygadzista - rzekłby Krystian 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > nie na niezmienności właściciela on polega; niby dlaczego> > zmienność właściciela miałaby mieć dla zniewolonego znaczenie?> Nie pisałem o właścicielu, ale pracodawcy.Oboje pisaliśmy o niewolnictwie, gdzie właściciel = pracodawca. > Ano charakterologiczna zmienność pracodawcy znaczenie ma takie: jeden jeździ na pracowniku używając ostróg, drugi zarządza nim delikatnymi i zrozumiałymi ruchami ciała, oraz przemyślanymi słowami.Cóż po tych różnicach, skoro niewolnika można sprzedać komukolwiek? > No chyba, że w tym definiowaniu reprezentujemy interes właściciela...  > Taka sytuacja: w 2013 r. wchodzę do budynku przemysłowego Gazprom. W środku kotek pije mleko.Nie odwracaj kotka ogonem, mleko i tak się wylało. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Oboje pisaliśmy o niewolnictwieTy pisałaś o niewolnictwie, jak pisałem o niewolnictwie w nieprawdziwym sensie tego słowa  > Cóż po tych różnicach, skoro niewolnika można sprzedać komukolwiek?Tyle po tych różnicach, że są one raczej atrakcyjne - inaczej np. Chirstiano Ronaldo nie dałby się sprzedać przez Ral do Juventusu. > Nie odwracaj kotka ogonem, mleko i tak się wylało. To był taki rafineryjny kot: mleko z destylatami żłopał 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> pisałem o niewolnictwie w nieprawdziwym sensie tego słowa  Zdaje się, że już samo "pisanie o niewolnictwie" zniewala.  > > Cóż po tych różnicach, skoro niewolnika można sprzedać komukolwiek?> Tyle po tych różnicach, że są one raczej atrakcyjneDobrze, że nie robię nikomu za łańcuchowego burka, bo może podyktowałby mi podobne kocopoły.  Nie może być atrakcyjne, coś, co nie istnieje; dla egzystencji niewolnika to ŻADNA RÓŻNICA wg jakiego klucza będzie się zmieniał właściciel dający mu miskę strawy. > Chirstiano Ronaldo nie dałby się sprzedaćCR niewolnikiem jest w "nieprawdziwym sensie tego słowa". 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > dla egzystencji niewolnika to ŻADNA RÓŻNICA wg jakiego> klucza będzie się zmieniał właściciel dający mu miskę strawyPrawdę rzekłaś o niewolnictwie w XIX w. i wczesniej. > > Chirstiano Ronaldo nie dałby się sprzedać> CR niewolnikiem jest w "nieprawdziwym sensie tego słowa"W tym samym sensie, co Krystian. Ale skandal.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > dla egzystencji niewolnika to ŻADNA RÓŻNICA wg jakiego> > klucza będzie się zmieniał właściciel dający mu miskę strawy> Prawdę rzekłaś o niewolnictwie w XIX w. i wczesniej.I dziś, wystarczy szersze rozumienie zwrotu "miska strawy". > >> Chirstiano Ronaldo nie dałby się sprzedać> > CR niewolnikiem jest w "nieprawdziwym sensie tego słowa"> W tym samym sensie, co Krystian.Formalnie Cristiano równy jest Krystianowi, bo w biznesie, którego mądrością jest - jak mówi tutejszy klasyk  - "zarabianie na łamaniu nieegzekwowalnej umowy" wystarczy partnera umową "za mordę trzymać" (też niedosłownie!). Różnica między krystianami w gaży, której utrzymanie dla takich jak CR jest korzystną alternatywą, a dla takich jak KHK czasem nawet jedyną możliwością przeżycia. Przyjrzyj się dalszemu ciągowi tego niewolnictwa: nasz przykładowy KHK popadając w ubóstwo ryzykuje, że mu dzieci odbiorą, skąd zostaną one adoptowane, czyli całkiem jak w XIXw. i wcześniej. Dodam link do Wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Handel_dziećmi gdzie przez same ogólniki pokazano jak to problem niewolnictwa dzieci jest, występuje współcześnie i jest wieloaspektowy, a żadnego wskazania dotyczącego GDZIE KONKRETNIE się całe to zło dzieje - nie ma.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > I dziś, wystarczy szersze rozumienie zwrotu "miska strawy".Zgadzam się. Np. miska strawy = dochód 2500 Euro / mies. + wakacje z rodziną zagranicą  > Różnica między krystianami w gaży, której utrzymanie dla takich> jak CR jest korzystną alternatywą, a dla takich> jak KHK czasem nawet jedyną możliwością przeżycia.Rożnica w gaży tak, a co za tym idzie w pewnych zdolnościach. W 'niewolnictwie' nie  > nasz przykładowy KHK popadając w ubóstwo ryzykuje, że mu> dzieci odbiorą, skąd zostaną one adoptowane, czyli całkiem jak w XIXw. i wcześniejA czemu całkiem jak w XIX w i wcześniej? Z tego co wiem, adopcja w średniowiecznej Europie wyglądała zupełnie inaczej: dziecko jak ten kotek, najpierw było same sobie sterem, czego dzieci całkiem barzdo nie lubią. Potem przypinało się do obcych, jesli ci obcy kalkulowali, że im się ciężką pracą odwzajemni. A dziś w Europie? > żadnego wskazania dotyczącego GDZIE KONKRETNIE się całe to zło dzieje - nie ma.We mnie przeciwnika tutaj nie znajdziesz, nie twierdzę że dzis gdzieniegdzie na świecie nie ma tego, co było w w Europie w średniowieczu. Pewnie, ze jest. Sugerujesz, że jak Hamerlikowi wraz z jego żoną odebrali (odbiorą) dzieci to.. je.. gdzieś.. z Niemiec wywiozą? Tudziż Cyganom w Niemczech na małych żebraków dadzą 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >I dziś, wystarczy szersze rozumienie zwrotu "miska strawy".> Zgadzam się. Np. miska strawy = dochód...No właśnie.  > ...2500 Euro / mies. + wakacje Nie ma egzekwowalnej umowy żeby się zobowiązywać na taką kwotę, więc nie tyle, bo tylko głupi by tyle płacił. > > Różnica między krystianami w gaży, której utrzymanie dla takich> > jak CR jest korzystną alternatywą, a dla takich> > jak KHK czasem nawet jedyną możliwością przeżycia.> Rożnica w gaży tak, a co za tym idzie w pewnych zdolnościach.W tym np. taka zdolność, jak bycie krewnym pracodawcy.  > > nasz przykładowy KHK popadając w ubóstwo ryzykuje, że mu> > dzieci odbiorą, skąd zostaną one adoptowane, czyli całkiem jak w XIXw. i wcześniej> A czemu całkiem jak w XIX w i wcześniej?Ponieważ sam się na te czasy się powołałeś > Z tego co wiem, adopcja w średniowiecznej Europie wyglądała zupełnie inaczejNie porównywałam adopcyj, tylko pokazałam, że i dzisiejszym niewolnikom odbiera się dzieci.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Rożnica w gaży tak, a co za tym idzie w pewnych zdolnościach> W tym np. taka zdolność, jak bycie krewnym pracodawcyCo do CR7 sprawa się nieco komplikuje, nie słyszałem by był on krewnym Massimiliano Allegri ale ok, przykłady Kuby Błaszczykowskiego i Jerzego Brzęczka oraz szarleya (jest krewnym samego siebie (jest swoim pracodawcą)) świadczą na Twoją i K H-K korzyść. 2:1 dla Ciebie  > Z tego co wiem, adopcja w średniowiecznej Europie wyglądała> zupełnie inaczej Nie porównywałam adopcyj, tylko pokazałam, że> i dzisiejszym niewolnikom odbiera się dzieciPrzykład CR7 i jego dzieci znów zdaje sie temu przeczyć. A przecież dał się sprzedać = niby niewolnik. Coś mi się zdaje, że problem nie do końca tkwi w tenencji społeczenstw do niewolenia swoich członków..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> CR7 [...] dał się sprzedać = niby niewolnik Skoro "dał się", tzn. że mógł się też nie dać. Do kupowania zawodników dochodzi za ich zgodą.
>Coś mi się zdaje, że problem nie do końca tkwi w tenencji społeczenstw do niewolenia swoich członków. Ależ w tym, ustalanie optymalnych relacji gospodarczych można zdefiniować jako poszukiwanie zasad gwarantujących wolność.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Do kupowania zawodników dochodzi za ich zgodą
Właśnie, czyli podobnie jak w zmianie pracodawcy. To żadne domniemane niewolnictwo.
> ustalanie optymalnych relacji gospodarczych można zdefiniować > jako poszukiwanie zasad gwarantujących wolność
Powiedziałbym bardziej jako balans pomiędzy zasadami gwarantującymi wolność i poczucie bezpieczeństwa.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Do kupowania zawodników dochodzi za ich zgodą> Właśnie, czyli podobnie jak w zmianie pracodawcy.Zamożny CR7 ma do wyboru opcję "żaden" i przeżyje. > To żadne domniemane niewolnictwo.Skoro i dla niewolnika, i dla pracownika alternatywą jest śmierć, to jakie to domniemanie? > > ustalanie optymalnych relacji gospodarczych można zdefiniować jako poszukiwanie zasad gwarantujących wolność> Powiedziałbym bardziej jako balans pomiędzy zasadami gwarantującymi wolność i poczucie bezpieczeństwa.Mam poczucie, że to Twoje "poczucie" nie całkiem jest bezpieczne, jako że do złudzenia przypomina "złudzenie". 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zamożny CR7 ma do wyboru opcję "żaden" i przeżyjePisałem już o tym tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778385> Mam poczucie, że to Twoje "poczucie" nie całkiem jest bezpieczne,> jako że do złudzenia przypomina "złudzenie". W porządku, masz prawo żywić swoje 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Szczęśliwy kotek i nieszczęśliwy brygadzista - rzekłby Krystian  Widać kotek załapał się na dojenie krów z mleka cieląt a przecież nie tylko krowy są dojone. Skoro wszyscy są dobrzy a świat godny i sprawiedliwy tym bardziej powinniśmy to ujawnić. Nie ma co taic dobrej nowiny. Widzisz jakiś sens w ukrywaniu słusznych rzeczy? Tylko nie mów znowu proszę, że Ty z Szarleyem i Wenancjuszem dobrzy a reszta to demony, bo jako demon i tak Ci w to nie uwierzę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Skoro wszyscy są dobrzy a świat godny i sprawiedliwy> tym bardziej powinniśmy to ujawnić.Owo "wszyscy" to zdaje się twój wymysł na potrzeby własnej filozofii życiowej: Hamerlik dobry, cała reszta zła bo m.in. nie chce się z nim dzielić wiedzą z fizyki coby odpokutował za swoje przewiny przed 2007 r.  No zła, bo ujawnić nic nie chce. A Hamerlik dobry, tyle własnego ekshibicjonizmu tu upakował.. w akcie heroicznej odwagi. > Widzisz jakiś sens w ukrywaniu słusznych rzeczy?Taki, żeby jakisik zbój ci ich nie chapnął? Zauważ, że np. atrakcyjne dziewczyny nie chodzą stadami po ulicach w bikini, choć ciała mają piękkne i zdaloby się odrycie ich przed wszystkim byłoby szczytnym społecznym celem.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Odwrócmy sytuację i [...] mówmy [...] o ograniczeniach człowieka,> > który nic nie ma [...] czy taki czlowiek jest ograniczony czy może robić co chce?Hm, pomyślmy. Człowiek z pewnymi ograniczeniami natury osobistej żyje swoimi ograniczeniami i np. nic nie ma, albo b. mało. Czy może robić co chce czy nie, to zależy od tego co to jest. Raczej na pewno nie może sobie zafundować tego www.fly4free.pl/rejs-dookola-swiata/Każdy człowiek jest w pewnym sensie ograniczony i nie może robić wszystkiego co by chciał. Kwestia wolności we własnych ograniczeniach to kolejny temat. Kwestia akceptacji ograniczeń kolejny etc.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Kwestia wolności we własnych ograniczeniach to kolejny temat.
Dokładnie. Jeden nie ma niczego i komponuje symfonie, drugi ma spory dochód i poradzi się jedynie użalać nad swoim losem
Oczywiście na proste pytanie jest prosta odpowiedź, z góry wiadomo co ma odpowiedzieć chochoł i nie ma sensu odpowiadać. Po co burzyć czyjś świat.
Znasz trochę Rosję (choć to tak wielki kraj, że poznać go nawet trochę niemożebne) W Syberii żyją leśne ludki, czasem wschodzą do wiosek, żeby za kilka skórek kupić naboje lub samogon.
Nie mają niczego prócz wolności.
Czy się rozwijają? Nie sądzę.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Jak byłem w Rosji, poznałem Saszę z Syberii. Majstra. Biceps jak moje udo, chłop ciągle uśmiechnięty złotymi zębami. Mówił mi, że czuje się wolny jeżdżąc swoim kilkuletnim gazikiem. Kilka tys km od domu. Czułem się trochę nieswojo w jego towarzystwie. To była pewna wolność która onieśmielała, taka pierwotna siła.  Wiedziałem, że jak coś obieca to zrobi bez zwłoki, lub każe i jego podwładni zrobią z chęcią. Wzbudzał odruchowo zaufanie 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>> Odwrócmy sytuację i [...] mówmy [...] o ograniczeniach człowieka, >>> który nic nie ma [...] czy taki czlowiek jest ograniczony czy może robić co chce? >Hm, pomyślmy. To myślcie, ale nie zapominajcie, że mimo mojej ingerencji w treść jest to pytanie Krystiana.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > nie zapominajcie, że mimo mojej ingerencji w treść jest to pytanie Krystiana.
Ok. Mimo to dręczy mnie jedna kwestia: zadajesz go, jakbyśmy i wcześniej nie rozumieli, ma na myśli w tym i tego typu pytaniach.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Mimo to dręczy mnie jedna kwestia: zadajesz go, jakbyśmy i wcześniej nie rozumieli, ma na myśli w tym i tego typu pytaniach. Wcześniej czy później ma na myśli dręczy mnie tego typu i go nie rozumiem.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Przepraszam. Mimo to dręczy mnie jedna kwestia: zadajesz pytanie, jakbyśmy i wcześniej nie rozumieli, ma pan K H-K ma na myśli w tym, oraz tego typu pytaniach.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Mimo to dręczy mnie jedna kwestia: zadajesz pytanie Wyluzuj, nie zadałam żadnego pytania.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Wykroiłaś zgniłe kwestie posiadaczy, ale pytanie nadal zostało: Odwrócmy sytuację i mówmy o ograniczeniach człowieka, który nic nie ma czy taki czlowiek jest ograniczony czy może robić co chce?
Moja odpowiedź (taka trochę filozoficzna, bo i pytanie jest ogólno-egzystancjalne) Człowiek z pewnymi ograniczeniami natury osobistej żyje swoimi ograniczeniami i np. nic nie ma, albo b. mało. Czy może robić co chce czy nie, to zależy od tego co to jest. Raczej na pewno nie może sobie zafundować wczasów dookoła świata. Każdy człowiek (nawet ten który ma nieco więcej niż nic: mało, średnio etc.) jest w pewnym sensie ograniczony i nie może robić wszystkiego, co by chciał.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Wykroiłaś zgniłe kwestie posiadaczy, ale pytanie nadal zostało: >Odwrócmy sytuację i mówmy o ograniczeniach człowieka, który nic nie ma czy taki czlowiek jest ograniczony czy może robić co chce? [...]
>Moja odpowiedź >Każdy człowiek (nawet ten który ma nieco więcej niż nic: mało, średnio etc.) jest w pewnym sensie ograniczony i nie może robić wszystkiego, co by chciał. I szlag trafił moje wykrawanie zgnilizny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > I szlag trafił moje wykrawanie zgniliznyCzyżby zgnilizna to nie tylko posiadacz oraz dylematy z nim związne innych? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >I szlag trafił moje wykrawanie zgnilizny> Czyżby zgnilizna to nie tylko posiadacz oraz dylematy z nim związne innych?>  Tylko, niestety pomimo moich starań i tak się w tej zgniliźnie babrzesz. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Hm, wybacz - nie wiedziałem, że twoje starania są również dla mnie.. Mogę to jakoś naprawić? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Hm, wybacz - nie wiedziałem, że twoje starania są również dla mnie..> Mogę to jakoś naprawić?  Dziękuję, ale riposta poszła i przerypałeś; jak mówi tutejszy klasyk "głupi nie zarabia na łamaniu nieegzekwowalnej umowy". 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dziękuję, ale riposta poszła i przerypałeśOoops, mea (..) 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Tak samo jest z - np. - kulistością Ziemi, która to kulistość> też nie z każdej perspektywy jest odczuwalna. Ale taki globus,> choć jego wielkość w porównaniu z Ziemią może się niektórym> wydawać nierealna, pozwala widzieć jak to z tą Ziemią jest.  Nie jest to prawda. Kulistość nie jest z żadnej perspektywy odczuwalna, a kształt ziemi jest z dalekiej perspektywy jedynie upraszczając przybliżany do geometrycznej kuli. www.gosc.pl/doc/918756.Ziemia-zmienia-ksztaltGlobus jest na tyle kulisty, na ile można dobrze zrobić maszynę która tą kulistość w zamierzeniu potrafi odtworzyć. Ziemia (planeta) natomiast wcale kulą nie jest i tego maszyna produkująca części globusa nawet nie sili się odtworzyć.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Kulistość nie jest z żadnej perspektywy odczuwalna Kto nie był na orbicie może się poratować globusem.
> kształt ziemi jest z dalekiej perspektywy jedynie upraszczając przybliżany do geometrycznej kuli Dlatego nie przypisałam tej kuli geometryczności.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Kulistość nie jest z żadnej perspektywy odczuwalna> Kto nie był na orbicie może się poratować globusem.Lepiej pomiarami geodetów za pośrednictwem satelit > > kształt ziemi jest z dalekiej perspektywy jedynie upraszczając przybliżany do geometrycznej kuli> Dlatego nie przypisałam tej kuli geometrycznościHm. kula SJP: 1. bryła ograniczona sferą; 2. przedmiot kształtu tej bryły; 3. pocisk broni palnej ręcznej i dział; 4. metalowy przedmiot miotany w czasie zawodów lekkoatletycznych; 5. przedmiot (wysoki kij z poprzeczką na wysokości pachy) pomocny osobom kulawym i ułomnym przy chodzeniu; 6. w informatyce: mysz odwrócona (stosowana m.in. w laptopach)Rozumiem 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Kulistość nie jest z żadnej perspektywy odczuwalna >>Kto nie był na orbicie może się poratować globusem. >Lepiej pomiarami geodetów Tak czy owak to peryferie tematu.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Tak czy owak to peryferie tematu.Dopiero z peryferii tematów hamerlikańskich coś widać. Choc peryferie mogą się niektórym wydawać nierealne, ale pozwalają widzieć jak to z tą hamerlikańską teorią jest 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Tak czy owak to peryferie tematu.> Dopiero z peryferii tematów hamerlikańskich coś widać.Skoro Ci tak swoim tematem dogodził, Jemu dziękuj. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Skoro Ci tak swoim tematem dogodził, Jemu dziękuj.  Nigdy nie twierdziłem, że męczą mnie rozmowy z nim. Ba, nawet czasem dostarczają mi rozrywki  Dają też asumpt do wyrażania racjonalnych poglądów i pokazują ich siłę. Dziekuję ci zatem Krystianie m.in. za ten pretekst.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Skoro Ci tak swoim tematem dogodził, Jemu dziękuj.  > Nigdy nie twierdziłem, że męczą mnie rozmowy z nim.Zwróciłam uwagę dokąd kierujesz rozmowę miedzy nami.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >... na tyle nieznaczne, że władza w ich przestrzeni jest nieodczuwalna
Przypomnijmy, że w przekonaniu Szarleya koń pociągowy ma lepiej od konia dzikiego choć ulegając dyktaturze człowieka staje się łańcuchowym burkiem.
>Poza tym, niewielu, bardzo niewielu jest ludzi, którzy nie mają żadnej władzy w tym także w najmowanych mieszkaniach
Wynajem mieszkania jest możliwy dzięki posiadaniu kasy. Bez posiadania ani rusz.
>"Władza" na prywatnych polach/sadach/lasach albo nie jest w żaden sposób egzekwowana, możesz wchodzić do prywatnego lasu, albo ogranicza się do uznania zdrowego rozsądku, np nie należy urządzać motocyklowych crossów na polu pszenicy, nie należy parkować samochodu przed moją bramą
To idź do cudzego lasu ściąć drzewo, bo opału potrzebujesz a chelmu nie zapomnij.
>Tego samego czego nie wolno Ci w moim sadzie nie wolno Ci też w publicznym parku.
Taki Ci on publiczny. Taka to współwłasność łączna, że urzędnik a za nim wybrana grupa społeczną się na nim uwlaszczaja.
>Ja nie nazywam władzą, zwykłego porządku.
Porządek jest dopóki Ty rzadzisz. Gdybyś tylko władzę utracił, choć inni zyskaliby ja, już o żadnym porządku nie byłoby mowy.
>Czerwone światło - stoję. Nie rozpatruję tego w kategoriach pozbawienia mnie wolności chodzenia i ulegania władzy
Nawet gdy za kasę można sobie kupić zielone? I stoją tylko frajerzy?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >To idź do cudzego lasu ściąć drzewo, Kilka razy pytałem , ale człowiek o honorze p.ch. nie odpowiedział Jak to powinno wg ciebie wyglądać? Powinienem mieć prawo ścinać drzewo w cudzym lesie?
Wyobraź sobie, że masz w kieszeni 10 Euro a ja nie mogę ci ich zabrać bo masz nade mną władzę? Odpowiesz, czy to pytanie przerasta twój intelekt?
>>Czerwone światło - stoję. Nie rozpatruję tego w kategoriach pozbawienia mnie wolności chodzenia i ulegania władzy >Nawet gdy za kasę można sobie kupić zielone? Ale ty pyerdolisz
>I stoją tylko frajerzy? No to jestem frajerem. Bo jak jest czerwone to stoję.
>A dlaczego ktoś miałby nie zbudować sobie dróg, potrzebnych mu w jego działanosci, skoro niektorzy ludzie jak podkrealasz w moim modelu będą się potężnie bogacic?
W twoim systemie kiedy dom trzeba budować po cegiełce z bieżących dochodów? Drogę po centymetrze?
Znów pewien problem, którego Hamerlik nie przemyślał i zmieni temat
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >W twoim systemie kiedy dom trzeba budować po cegiełce z bieżących dochodów? >Drogę po centymetrze? >Znów pewien problem, którego Hamerlik nie przemyślał i zmieni temat
Wiele sensu jest w budowaniu drogi po centymetrze i uzyskiwaniu kredytu do wysokości własnego mienia z punktu oceny zdrowia stosunków społecznych i prawidłowego rozwoju jednostki.
Czego młodzież nie wie zaslepiona silnymi pragnieniami dziadostwo tylko czeka, aż młody zbuduje swój jedyny składnik majątku na 40 letnim kredycie z prawem wierzyciela do przemocy.
Jak się młody i naiwny złapie w pułapkę wowczas można go już formować dla własnych potrzeb.
Zasad jest prosta. Kto ma centymetr drogi ten buduje po centymetrze. Kto ma metr drogi ten buduje po metrze. Kto ma kilometr drogi ....
Nie inaczej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Kto ma centymetr drogi ten buduje po centymetrze.> Kto ma metr drogi ten buduje po metrze.> Kto ma kilometr drogi ...... ten ma chrapkę na więcej i więcej w portfelu: wpływy, a później władza deprawują, zatem zaczyna płacić śmieciówki swoim pracownikom i dogadywać się z paroma krystko-dominatorami wokół (np. od energii czy leczenia) żeby przykręcali śrubkę zwykłym ludziom jeśli coś będą chcieli mu zrobić. Za przejazd swoimi drogami każe płacić słono wszystkim poza tymi z którymi się dogadał. Z tymi z którymi się dogadał, patrzy uważnie na głosowania wokół. Uważnie  A jak zbudował drogi gdzie i jak chciał, z kilometra robi się metr, z metra centymetr etc.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Wyobraź sobie, że masz w kieszeni 10 Euro a ja nie mogę ci ich zabrać bo masz nade mną władzę? Odpowiesz, czy to pytanie przerasta twój intelekt? Znów ucieczka?
Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
znów ucieczka?
>Zasad jest prosta. >Kto ma centymetr drogi ten buduje po centymetrze. >Kto ma metr drogi ten buduje po metrze. >Kto ma kilometr drogi .... >Nie inaczej.
Inaczej. Ten kto buduje więcej ma niższe koszta MOŚCI EKONOMISTO, i zbuduje więcej Kto ma kilometr zbuduje kilometr, kto ma metr zbuduje pół metra
I tak oto następuje 100% koncentracja własności, najwięcej na końcu ma ten, kto ma najwięcej na początku, a biedota niech głosuje jawnie który jest najpiękniejszy, bo kto zagłosuje za wysokim podatkiem, temu policzy właściciel za przejazd stokroć
Znów ciuliczek najarał się tak, że nie rozumie własnych słów. Znów odpowie konfabulacjami o tym, że pracował za miskę ryżu, przykuty do maszyny
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Inaczej. Ten kto buduje więcej ma niższe koszta MOŚCI EKONOMISTO, i zbuduje więcej >Kto ma kilometr zbuduje kilometr, kto ma metr zbuduje pół metra
Takie rzeczy tylko w waszym chorym świecie inżynierii finansowej, gdzie podatki płaci wyłącznie biedota i bieda wszystko kupuje najdrożej.
W moim świecie biedota nie płaci żadnego podatku i też za cudze świadczenia kupuje najtaniej.
W moim świecie o dziwo nie ma specjalnych stref ekonoomicznych, oaz podatkowych dla najbogatszych i nikt nie dopłaca z przymusowych podatkow od konsumpcji chleba banksterce. Są uczciwe zasady, które waszych chciwych umysłów przekracza pojęcie.
>I tak oto następuje 100% koncentracja własności, najwięcej na końcu ma ten, kto ma najwięcej na początku, a biedota niech głosuje jawnie który jest najpiękniejszy, bo kto zagłosuje za wysokim podatkiem, temu policzy właściciel za przejazd stokroć
Wytwórca świadczeń może liczyć ile zechce ale byłby co najmniej głupi gdyby od biedoty żądał najwięcej. Biedota nie ma to nie da.
Ja dla maksymalizacji zysku bogatych kasowalbym więcej. Poroznilbym nieco świadczenia i kasowal x2, bo wiedzialbym że mają z czego bulic.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wytwórca świadczeń może liczyć ile zechce ale byłby co najmniej > głupi gdyby od biedoty żądał najwięcej. Biedota nie ma to nie da
Po pierwsze, biedota realnie ma zawsze jakieś zaskórniaki. Ten kto nie ma nic - umiera z głodu w twoim systemie, gdzie nie ma pomocy państwa. Ustalmy, że biedota ma zaskórniaki. Po drugie, wytwórca wcale nie musi żądać od biedoty najwięcej. Faktycznie byłby głupi gdyby ograbił ich z ostatniego zaskórniaka. Wystarczy, że zażąda o d p o w i e d n i o, a na swoich stronach internetowych opublikuje komu obniży i za co.
Rozumiesz już?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W moim świecie biedota nie płaci żadnego podaku i też za cudze świadczenia kupuje najtaniej.Wbrew pozorom biedota ma w twoim systemie coś cennego dla wytwórcy-bogacza świadczącego szerokie usługi: to głos. Jak pozbawisz wytwórcy wpływania swoją władzą na masy biedoty, aby głosowali wg jego wytycznych? Siłą? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >W moim świecie biedota nie płaci żadnego podaku i też za cudze świadczenia kupuje najtaniej.> Wbrew pozorom biedota ma w twoim systemie coś cennego dla wytwórcy-bogacza świadczącego szerokie usługi: to głos.> Jak pozbawisz wytwórcy wpływania swoją władzą na masy biedoty, aby głosowali wg jego wytycznych?> Siłą?>  Dzięki jawności kapitału biedota przejrzy na oczy i zacznie się rozwijać a rozwinięta nie pozwoli dalej sobą manipulować. Zacznie wyżej wyceniac się, przejmować więcej odpowiedzialności za siebie, stawać się niezależna od "dobrych" opiekunów, aż w końcu elita utraci część swoich wpływów. Bez złego wpływu elity biedni ludzie powoli będą przemieniać się w ludzi wolnych i godnych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Dobrze. Co ze zjawiskiem, że wtedy ci spośród biedoty którzy szybko się wzbogacą, będą chcieli dla siebie jeszcze więcej kapitału (oraz władzy) i zaczną dzięki powszechnej jawności wszystkiego dogadywać się z wybranymi innymi (sobie podobnymi), aby razem najpierw delikatnie podwyższać ceny swoich świadczeń dla reszty? W zamian za.. jak myślisz, za co?
Wbrew pozorom każdy (czy bardziej bogatszy czy mniej) ma w twoim systemie coś cennego dla wytwórcy-bogacza, świadczącego szerokie usługi: to głos. Przemocy nie ma. Tajności, która pozbawia dziś bogacza wiedzy na temat personalnych preferencji, też nie.
Kto, lub co ich powstrzyma? Duch Święty?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Dobrze. Co ze zjawiskiem, że wtedy ci spośród biedoty którzy szybko się wzbogacą, będą chcieli dla siebie jeszcze więcej kapitału (oraz władzy) i zaczną dzięki powszechnej jawności wszystkiego dogadywać się z innymi sobie podobnymi, aby razem najpierw delikatnie podwyższać ceny swoich świadczen dla reszty? W zamian za.. jak myślisz, za co?  Im wyższa cena określonego świadczenia tym bardziej opłaca się mieć licencję jego wytwarzania i niezbędne środki. Cena świadectw własności z tym związanych idzie w górę. Za tym też podatek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Kto zapewnia licencję na wytwarzanie świadczenia? Kto ustala wyższy podatek za świadectwa własności?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Kto zapewnia licencję na wytwarzanie świadczenia? >Kto ustala wyższy podatek za świadectwa własności?
Kto pierwszy zajmie ten ma, jak ziemię na Księżycu, dalej się już tym handluje.
Wzrost podatku jest automatyczny na podstawie wzrostu wartości wyceny świadectwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > wzrostu wartości wyceny świadectwa
Kto określa nowe wyceny świadectw? (np. w tendencji wzrostowej)
Kiedyś pisałeś że robią to ludzie poprzez głosowania (jak i nakładają podatek). Teraz piszesz, że wzrost podatku jest automatyczny. Rozumiem, ze nastąpiła jakaś ewolucja twoich poglądów. Wzrost podatku zatem jest teraz liniowo zależny od wyceny i nie ma tu już ręki nikogo żywego - tak? Taki swoisty podatek liniowy, tylko że od kapitału?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Byłem kiedyś na Ukrainie motocyklem. Wieczór spędziliśmy we Lwowie w knajpie z prezydium Motorcycle Club Ukraina. Gwarzyłem z jego prezesem. Opowiadał mi, jak w Kijowie ktoś chciał założyć drugi MC bez jego zgody. Czyli jakby bez jego licencji (K H-K: "Kto pierwszy zajmie ten ma, jak ziemię na Księżycu")
Co się dzieje w twoim systemie, jesli ktoś produkuje pożądany towar, świadczy usługi etc. bez licencji?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Kto zapewnia licencję na wytwarzanie świadczenia? >>Kto ustala wyższy podatek za świadectwa własności? >Kto pierwszy zajmie ten ma,
ZASTRZEGAM SOBIE PRAWO DO NASTĘPUJĄCYCH CZYNNOŚCI - ODDYCHANIE - JEDZENIE - PICIE - DEFEKACJA
byłem pierwszy i w krystko - komizmie każdy kto chce te czynności wykonywać musi mi zapłacić za licencję
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > byłem pierwszy i w krystko - komizmie każdy kto chce te> czynności wykonywać musi mi zapłacić za licencjęNo cóż, stałeś się od razu potentatem, dodatkowo "wzrost podatku jest automatyczny na podstawie wzrostu wartości wyceny świadectwa". Wyceny masz spore i zarabiasz dużo, ale i płacisz ludziom wielki podatek. Biznes się cholernie kręci, wielkie pieniądze się obracają, wszyscy bogaci.. choć ludzie tylko oddychają, jedzą, piją i defekują. Perpetum mobile hihi 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > byłem pierwszyHamerlik podał nam jeszcze krótszą drogę do krystko-dominacji. W jego systemie, kto np. pierwszy pożyczył komuś pieniądze, ten ma na zawsze licencję na ich pożyczanie, chyba że mozę ją sprzedawać z limitami (np. czasowymi) etc. Rozumiem, że sam nie pozbawia się jej odsprzedając, ale gdyby nawet - czy wiele to zmienia? Nigdy nie odsprzedałbym licencji na produkcję i dystrybucję gazu. Na produkcję i dystrybucję prądu. Na leczenie. Na edukowanie. Na pożyczanie. Na budowę wszelkich domów i mieszkań. Po co ją odsprzedawać?  Nawet gdyby ktoś inny posiadł kolejna kluczową licencję, to po co miałby ją odsprzedawać? Gwarantuje to jemu (oraz jego dziedzicowi) dostatnie życie do śmierci, kosztem nieposiadaczy. Nie jestem pewien, ale z tego co blado pamiętam, Konopka mówił coś o braku dziedziczenia kapitału (jedna z rzeczy, która człowiekowi nadaje sens życia, a ten palant lekką rąką mu ją odbiera  ) Jeśli dobrze pamiętam, ciekawe co dzieje się ze świadectwami oraz licencjami po śmierci ich wlaściciela. Są rozlosowywane? Sprzedawame kolejnemu największemu bogaczowi 'bo da więcej'?  Dalej mamy kilku, maksymalnie kilkudziesięciu cwaniaków na górze. A żywot ich usłany różami i rządem dusz. Przyznaję, genialne 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Na produkcję i dystrybucję prądu. >Na leczenie. >Na edukowanie. >Na pożyczanie.
Licencja wraz ze wzrostem wartości ulega automatycznemu podziałowi i masz ich np. 100 nie 1. Każda z części może być autonomiczne wyceniona. Wartość 1/100 może być tak wysoka, że podatek Cię zabije więc ulegniesz i puscisz 1/100 pozostawiając sobie 99 ze 100.
I już masz konkurencję chcąc nie chcąc.
Nie dasz rady utrzymać 100 licencji na dostawę prądu, bo 1/100 ktoś Ci wyceni na pierdylion, a reszta także będzie wyceniona i podatek Cię zje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wartość 1/100 może być tak wysoka, że podatek Cię zabije
Dwa pytania: 1. Kto ustala podatek? 2. Czy wycena bez transakcji sie liczy?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Licencja wraz ze wzrostem wartości ulega automatycznemu podziałowi i masz ich np. 100 nie 1.
1 A jeszcze niedawno pisałeś, że ma być jeden właściciel czynności uprawy kartofli i ma prawo do tej czynności sprzedawać rolnikom
Czytasz czasem własne słowa?
Ten podział licencji ma być taki sam jak twój kretyński pomysł podzielenia 100 ha pola na 1000 bezwartościowych działeczek?
Skończ jarać to gówno.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ten podział licencji ma być taki sam> jak twój kretyński pomysł podzielenia 100 ha pola> na 1000 bezwartościowych działeczek?Podział jednego obiektu (działki, domu etc.) na ułamki jest jeszcze jakoś zrozumiały. We wspólnotach będących posiadaczem gruntu na których stoi blok, każdy jest udziałowcem w jakims tam ułamku gruntu (nie jest powiedziane gdzie on konkretnie lezy względem działek) Schody zaczynają się, jeśli ktoś chce odsprzedać jakiś ułamek. Może trzeba go wydzielać.. chć tutaj akurat głównym elementem transakcji jest, mieszkanie (konkretnie wydzielone z bloku i opisane) więc wielkiego problemu nie ma. Ale: Jeśli obiektem transakcj jest ziemia i tylko ziemia, to juz na 100% trzeba ją podzielić. Inaczej wszyscy wlasciciele mają te same prawa do jednej niepodzielonej rzeczy. Idąc dalej, jeśli grunt w Tokyo zdrożał 100000 krotnie w przeciągu ostatnich parudziesięciu lat, to kto kupi wydzielone ułamki, skoro same w sobie są bezwartościowe, a wartośc mają tytlko w polaczeniu z innymi? Ale sprzedac trzeba  Chciałbym zobaczyć Hamerlika, ktory odsprzedaje prawa własności do dwóch swoich nerek chwaląc się przy tym własnym dzieciom, że przeciez do żołądka i genialnego mózgu wciąz ma. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Ten podział licencji ma być taki sam> > jak twój kretyński pomysł podzielenia 100 ha pola> > na 1000 bezwartościowych działeczek?> Podział jednego obiektu (działki, domu etc.) na ułamki jest jeszcze jakoś zrozumiały.> We wspólnotach będących posiadaczem gruntu na których stoi blok, każdy jest udziałowcem w jakims tam ułamku gruntu (nie jest powiedziane gdzie on konkretnie lezy względem działek)> Schody zaczynają się, jeśli ktoś chce odsprzedać jakiś ułamek. Może trzeba go wydzielać.. chć tutaj akurat głównym elementem transakcji jest, mieszkanie (konkretnie wydzielone z bloku i opisane) więc wielkiego problemu nie ma.> Ale:> Jeśli obiektem transakcj jest ziemia i tylko ziemia, to juz na 100% trzeba ją podzielić. Inaczej wszyscy wlasciciele mają te same prawa do jednej niepodzielonej rzeczy.> Idąc dalej, jeśli grunt w Tokyo zdrożał 100000 krotnie w przeciągu ostatnich parudziesięciu lat, to kto kupi wydzielone ułamki, skoro same w sobie są bezwartościowe, a wartośc mają tytlko w polaczeniu z innymi?> Ale sprzedac trzeba  > Chciałbym zobaczyć Hamerlika, ktory odsprzedaje prawa własności do dwóch swoich nerek chwaląc się przy tym własnym dzieciom, że przeciez do żołądka i genialnego mózgu wciąz ma.>  > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.> Sam sobie odpowiadasz na własne pytanie. Podział, który nie ma sensu, ten nie ma sensu. Nie napisałem nigdzie o podzialach bez sensu i o bezwartosciowych częściach. Takie podziały są możliwe jedynie w świecie pełnym nie tylko przemocy ale pełnym absurdów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067 > Nie napisałem nigdzie o podzialach bez sensu i o bezwartosciowych częściach. Takie podziały są możliwe jedynie w świecie pełnym nie tylko przemocy ale pełnym absurdów.Napisałeś 7 stycznia 21,08 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778202 Cytat: Wyobraź sobie, że 100ha ma jedno świadectwo wlasnoaci, którego wartość rośnie, jak prosnie pewną granice wyznaczana przez liczbę użytkowników księgi kapitału i globalna wartość kapitału to automatycznie dzieli się na 2 świadectwa po 50ha a potem na 4 po 25ha aż na 100 świadectw po 1ha albo 1000 jednoararowych.
Albo kłamiesz, albo już nie rozumiesz nawet własnego bełkotu Czytujesz co sam piszesz? Oczywiście nie odniosłeś się de tego argumentu, bo honor p.ch. nie pozwala? JEŚLI PODZIELISZ 100 HA NA JEDNOAROWE DZIAŁKI TO ZDECHNIESZ Z GŁODU, BO DROGI DOJAZDOWE DO TYCH DZIAŁEK ZAJMĄ WIĘKSZOŚĆ POWIERZCHNI I NA PSZENICĘ NIE WYSTARCZY ROZUMIESZ DEBILU? Znów pipcys o tworzenia świata z przemocą, czy masz jakiś pomysł jak bez przemocy zamknąć przestępce (np gwałciciela) do więzienia
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Oczywiście nie odniosłeś się de tego argumentu, bo honor p.ch. nie pozwala? >JEŚLI PODZIELISZ 100 HA NA JEDNOAROWE DZIAŁKI TO ZDECHNIESZ Z GŁODU, BO DROGI DOJAZDOWE DO TYCH DZIAŁEK ZAJMĄ WIĘKSZOŚĆ POWIERZCHNI I NA PSZENICĘ NIE WYSTARCZY >ROZUMIESZ DEBILU?
Nie pisałem o podziale rzeczy związanych, w sposób absurdalny, który nie odzwierciedla ich odrębności. 1000 działek 1 arowych nadal może posiadać 1 osoba ale innym łatwiej będzie wycenić 2 ary przy brzegu.
>Znów pipcys o tworzenia świata z przemocą, czy masz jakiś pomysł jak bez przemocy zamknąć przestępce (np gwałciciela) do więzienia
Zaproponowałem wygnanie. Przymusowe przeniesienie w miejsce odmiennego języka, odmiennego koloru skóry, odmiennej kultury, z którego człowiek nie będzie mogl wrócić ale bez uwiezienia go.
Nie rezygnuje z przemocy zupełnie, tylko z jej części, chcę przemocą egzekwować własność jawna i opodatkowaną.
W moim świecie gwałty byłby wyjątkowym i niezwykle rzadkim odchyleniem od normy, bo ludzie przestaliby wreszcie wierzyć, że niektórzy ludzie są Bogami a oni sami są niczym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067 Nadal czekam na argumenta. > >Oczywiście nie odniosłeś się de tego argumentu, bo honor p.ch. nie pozwala?> >JEŚLI PODZIELISZ 100 HA NA JEDNOAROWE DZIAŁKI TO ZDECHNIESZ Z GŁODU, BO DROGI DOJAZDOWE DO TYCH DZIAŁEK ZAJMĄ WIĘKSZOŚĆ POWIERZCHNI I NA PSZENICĘ NIE WYSTARCZY> Nie pisałem o podziale rzeczy związanych, w sposób absurdalny, który nie odzwierciedla ich odrębności.> 1000 działek 1 arowych nadal może posiadać 1 osoba ale innym łatwiej będzie wycenić 2 ary przy brzegu.Kolejny sposób niepłacenia podatku od majątku w kryskonizmie  dzięki za podpowiedź Mam pole załóżmy 10x10 km (majątek!!!) dzielę na dwie działki Jedna to samo obrzeże o szerokości 1 cm ( około 400 m 2 ) i resztę ok. 100 km 2, Mając 100 km 2, ziemi podatek zapłacę tylko od 400 m 2, bo reszty ziemi nikt nie wyceni. Nikt do niej nie dojedzie, czyli nie ma wartości Kolejny dowód ... nieprzemyślenia twoich idei Podobnie mając fabrykę, osobno wydzielę płot i bramę i tylko od tego zapłacę podatek >>Znów pipcys o tworzenia świata z przemocą, czy masz jakiś pomysł jak bez przemocy zamknąć przestępce (np gwałciciela) do więzienia > Zaproponowałem wygnanie.Dla zabójcy? > Przymusowe...bez przemocy Czytasz własne słowa? > Nie rezygnuje z przemocy zupełnie, tylko z jej części,Przykro mi nie jest tak lekko. NIKT nie jest zwolennikiem oparcia społecznych stosunków o przemoc jak wmawiasz to Wenowi, Jackowi, Zeniowi czy mnie Każdy z nas uważa że przemoc jest zła i czasem niezbędna Ale ty oceniasz innych jako zwolenników przemocy a siebie jako ... hipokrytę Tak samo jak z różnicowaniem własności. Twoje jest nienaruszalna, mojej bronię przemocą > W moim świecie gwałty byłby wyjątkowym i niezwykle rzadkim odchyleniem od normy, bo ludzie przestaliby wreszcie wierzyć, że niektórzy ludzie są Bogami a oni sami są niczym.Znów się najarałeś.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > Zaproponowałem wygnanie.> Przymusowe przeniesienie w miejsce odmiennego języka, odmiennego koloru skóry, odmiennej kultury, z którego człowiek nie będzie mogl wrócić ale bez uwiezienia go.A jak tam w tym nowym miejscu zgwałci czy co gorsza zabije to dokąd dalej go wyślą? I niby na co ma szkodzić kolor skóry, jesteś rasistą czy co? Co on ma robić w tym nowym miejscu, gdzie iść do pracy itp.? Co z takimi co maja ochotę na emigrację i się podczepią pod jakieś przestępstwo (w tym Twoim modelu jest tyle dziur że na pewno się znajdzie coś co tak normalnie przestępstwem poważnym o ile w ogóle nie jest a tu masz gwarancję emigracji i pewnie pracy też). W latach 80-90 było coś podobnego w Szwecji (za obrazę władzy można było iść do więzienia na prawie rok, super opieka medyczna, jedzenie itp. prawo niezbywalne do pracy np. sprzątania, odkładałeś w miesiąc 10 takich słabszych pensji z RP, rekord wynosi chyba 6 powtórek, można było obrazić strażnika np. plując na niego bo wtedy następne pewne pare miesięcy odsiadki na tych samych warunkach było od razu). > Nie rezygnuje z przemocy zupełnie, tylko z jej części, chcę przemocą egzekwować własność jawna i opodatkowaną.> W moim świecie gwałty byłby wyjątkowym i niezwykle rzadkim odchyleniem od normy, bo ludzie przestaliby wreszcie wierzyć, że niektórzy ludzie są Bogami a oni sami są niczym.To chyba Ty w to wierzysz
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A jak tam w tym nowym miejscu zgwałci czy co gorsza zabije to dokąd dalej go wyślą? >I niby na co ma szkodzić kolor skóry, jesteś rasistą czy co? >Co on ma robić w tym nowym miejscu, gdzie iść do pracy itp.? >Co z takimi co maja ochotę na emigrację i się podczepią pod jakieś przestępstwo (w tym Twoim modelu jest tyle dziur że na pewno się znajdzie coś co tak normalnie przestępstwem poważnym o ile w ogóle nie jest a tu masz gwarancję emigracji i pewnie pracy też). W latach 80-90 było coś podobnego w Szwecji (za obrazę władzy można było iść do więzienia na prawie rok, super opieka medyczna, jedzenie itp. prawo niezbywalne do pracy np. sprzątania, odkładałeś w miesiąc 10 takich słabszych pensji z RP, rekord wynosi chyba 6 powtórek, można było obrazić strażnika np. plując na niego bo wtedy następne pewne pare miesięcy odsiadki na tych samych warunkach było od razu).
Mailem na myśli np. Afrykę, miejsce w którym będzie wyróżniającym się obcym, gdzie niczego nie będzie rozumial, gdzie będzie musiał się całkowicie podporządkować żeby przetrwać gdzie nauczy się czym jest społeczeństwo.
Nie mówiłem o żadnej pomocy, o załatwianiu pracy, opieki zdrowotnej, mieszkania, choc to jesscze zaleznie od ciezaru przestepstwa. Przy największym cięższe ląduje w obcym miejscu gdzie państwo za kasę go przyjmie na ulicy i albo przetrwa albo zginie, zależy od niego, ale nie wolno mu wrócić, bez względu na cierpienie.
W tym wypadku nie ma żadnej gwarancji przeżycia. Dostosuje się to przeżyje, nie to zginie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Mailem na myśli np. Afrykę, miejsce w którym będzie wyróżniającym się obcym, gdzie niczego nie będzie rozumial, gdzie będzie musiał się całkowicie podporządkować żeby przetrwać gdzie nauczy się czym jest społeczeństwo.A Afryka przysle ci w zamian swojwgo gwalciciela morderce. I bedzie trwal na ulicy i na pewno noe zgwalci ci zony i nie zabije dziecka. Genialne  Debilus maximus
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > A Afryka przysle ci w zamian swojwgo gwalciciela morderce. I bedzie trwal na ulicy i na pewno noe zgwalci ci zony i nie zabije dziecka.> Genialne  > Debilus maximus  > Żeby ktoś został mordercą i gwalcicielem najpierw musi mu się w główce nieco pochrzanic a o to już stara się społeczeństwo. Praktycznie każdy przestępca przeżywa koszmarne dzieciństwo a dzieje się to na oczach wszystkich. Nie czuj się taki DOBRY człowieku, bo im więcej przestępców w społeczeństwie to oznacza, że tym większym jesteś zlamasem dla innych w swoim otoczeniu. Poczuj się odpowiedzialny za to, że w twojej obecności i na twoich oczach ktoś przekształca się w demona. Generalnie świadomość jest przenoszona z rodziców/opiekunów na dzieci. Pomagałes demonom przetrwać i pastwic się nad dziećmi to teraz przeżywaj odrodzenie demona. Gdybyś nie był takim egoista to może inni ludzie też byliby trochę lepsi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >A Afryka przysle ci w zamian swojwgo gwalciciela morderce. I bedzie trwal na ulicy i na pewno noe zgwalci ci zony i nie zabije dziecka.> >Genialne  > >Debilus maximus  > >> Żeby ktoś został mordercą i gwalcicielem najpierw musi mu się w główce nieco pochrzanic a o to już stara się społeczeństwo.> Praktycznie każdy przestępca przeżywa koszmarne dzieciństwo a dzieje się to na oczach wszystkich.> Nie czuj się taki DOBRY człowieku, bo im więcej przestępców w społeczeństwie to oznacza, że tym większym jesteś zlamasem dla innych w swoim otoczeniu.> Poczuj się odpowiedzialny za to, że w twojej obecności i na twoich oczach ktoś przekształca się w demona.> Generalnie świadomość jest przenoszona z rodziców/opiekunów na dzieci. Pomagałes demonom przetrwać i pastwic się nad dziećmi to teraz przeżywaj odrodzenie demona.> Gdybyś nie był takim egoista to może inni ludzie też byliby trochę lepsi.  Ale u was murzynow bika, Ale inni tez za szybko jechali. Twoja domowa erystyka jest az slodka. Wlurwiajaca ale tak niewinna, ze az slodka
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Żadna erystyka tylko przekonanie, że przemoc nie jest tak dobra jak się Wam zdaje.
Agresja ma znaczenie obronne, pojmuje to znaczenie ale agresja rodzi pewne konsekwencje - uniemozliwia współdziałanie i hamuje rozwój.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | >Żadna erystyka tylko przekonanie, że przemoc nie jest tak dobra jak się Wam zdaje. >Agresja ma znaczenie obronne, pojmuje to znaczenie ale agresja rodzi pewne konsekwencje - uniemozliwia współdziałanie i hamuje rozwój.
Pomidor.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Pomidor.
No ok. Ale następnym razem kiedy użyjesz przeciw komuś przemocy, zagrozisz mu lub go ukarzesz nie zmyślaj przynajmniej, że Bożek tego chce, że Natura tego chce, że to uniweralnie sprawiedliwe albo obiektywnie dobre, słuszne i zbawienne tylko przyznaj choć uczciwie, że robisz to, bo Ty tego chcesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Ale następnym razem kiedy użyjesz przeciw komuś przemocy, zagrozisz mu lub go ukarzesz nie zmyślaj przynajmniej, że Bożek tego chce, że Natura tego chce, że to uniweralnie sprawiedliwe albo obiektywnie dobre, słuszne i zbawienne tylko przyznaj choć uczciwie, że robisz to, bo Ty tego chcesz.
H I P O K R Y T A
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Pomidor.> No ok.> Ale następnym razem kiedy użyjesz przeciw komuś przemocy, zagrozisz mu lub go ukarzesz nie zmyślaj przynajmniej, że Bożek tego chce, że Natura tego chce, że to uniweralnie sprawiedliwe albo obiektywnie dobre, słuszne i zbawienne tylko przyznaj choć uczciwie, że robisz to, bo Ty tego chcesz.Chyba, ze zabil lub zgwalcil. Wtedy bezprzymisowo wygnam do Afryki a w zamian bezprzymusowo przyjme takiego samego z Afryki. GE NIA LNE
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Chyba, ze zabil lub zgwalcil. Wtedy bezprzymisowo wygnam do Afryki a w zamian bezprzymusowo przyjme takiego samego z Afryki.
Wielu ludzi chciałoby mieć darmową podróż dookoła świata. Ukradnę, grzecznie poproszą, żebym pojechał do Afryki. A ja nie! A ponieważ przemocy nie użyją, ja chcę Mongolię, tam ukradnę, bo języka nie znam, pracy nie mam, chcę Thailandię, potem Brazylię, jak trafię do Argentyny, to udam, że nie znam hiszpańskiego i teraz dopiero Afryka.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Chyba, ze zabil lub zgwalcil. Wtedy bezprzymisowo wygnam do Afryki a w zamian bezprzymusowo przyjme takiego samego z Afryki. >Wielu ludzi chciałoby mieć darmową podróż dookoła świata. Ukradnę, grzecznie poproszą, żebym pojechał do Afryki. A ja nie! A ponieważ przemocy nie użyją, ja chcę Mongolię, tam ukradnę, bo języka nie znam, pracy nie mam, chcę Thailandię, potem Brazylię, jak trafię do Argentyny, to udam, że nie znam hiszpańskiego i teraz dopiero Afryka.
W tym sensie już możesz podróżować i każdy inny też. Problem pojawi się dopiero po paru godzinach, gdy zaczniesz być głodny i zmarzniety albo chory. Wtedy już dużo czasu Ci nie zostanie żeby się jakoś ogarnąć, bo popodrozyjesz tak jeszcze przez parę godzin i będziesz martwy.
Nikt nie mówił, że dostaniesz cokolwiek za darmo, nie za darmo nie dostaniesz nic, nawet szklanki wody.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > Nikt nie mówił, że dostaniesz cokolwiek za darmo, nie za darmo nie dostaniesz nic, nawet szklanki wody.Owszem dostaniesz, chyba że to pustynia bez ludzi. Woda jest np. u mnie na tyle tania (1 m^3 ok 10 zł ze ściekami, nie mam podlicznika na razie) że nikt nie liczy jej na szklanki  Ani na lity (w sensie dać komuś czy wymienić miskę dla psów). Pomijam potok w górach czy jakoś tak.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | > >A jak tam w tym nowym miejscu zgwałci czy co gorsza zabije to dokąd dalej go wyślą?Co z tym ? > Mailem na myśli np. Afrykę, miejsce w którym będzie wyróżniającym się obcym, gdzie niczego nie będzie rozumial, gdzie będzie musiał się całkowicie podporządkować żeby przetrwać gdzie nauczy się czym jest społeczeństwo.Wchodzę do sklepu i biorę co chce. Co tu muszę rozumieć. Najwyżej ześlą mnie np. na Syberię (dla mnie plus, nie znoszę upału). Jka rozumie w krystian-raju to jest dużo więcej czynów za które można solidnie podpaść niż gwałt i inne takie normalne kryminalne (brak ekstazy przy godzinkach a członki moje miał wtedy przenikać radosne drżenie ... ) więc to nie jest nierealne  > Nie mówiłem o żadnej pomocy, o załatwianiu pracy, opieki zdrowotnej, mieszkania, choc to jesscze zaleznie od ciezaru przestepstwa.Skazany nie ma szczepień i zapada na coś konkretnego co na dokładkę jest bardzo szkodliwe w miejscu osadzenia. Albo dla dzieci. > Przy największym cięższe ląduje w obcym miejscu gdzie państwo za kasę go przyjmie na ulicy i albo przetrwa albo zginie, zależy od niego, ale nie wolno mu wrócić, bez względu na cierpienie.Kobiea w ciąży też? Na wyspach okołorównikowych to co to jest "ulica"? > W tym wypadku nie ma żadnej gwarancji przeżycia.> Dostosuje się to przeżyje, nie to zginie.Normalnie też nie masz gwarancji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > >Znów pipcys o tworzenia świata z przemocą, czy masz jakiś pomysł jak bez przemocy zamknąć przestępce (np gwałciciela) do więzienia> Zaproponowałem wygnanie.Dobrowolne. Z przejazdem i pobytem na koszt własny. > Nie rezygnuje z przemocy zupełnie, tylko z jej części, chcę przemocą egzekwować własność jawna i opodatkowaną.Czyli przemoc, jeżeli ktoś nie chciałby tej własności ujawnić. Typowe..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>Znów pipcys o tworzenia świata z przemocą, czy masz jakiś pomysł jak bez przemocy zamknąć przestępce (np gwałciciela) do więzienia> >Zaproponowałem wygnanie.> Dobrowolne. Z przejazdem i pobytem na koszt własny.> >Nie rezygnuje z przemocy zupełnie, tylko z jej części, chcę przemocą egzekwować własność jawna i opodatkowaną.> Czyli przemoc, jeżeli ktoś nie chciałby tej własności ujawnić. Typowe..  No  Teraz skarzy sie, ze przemoc potrzebna do wyegzekwowania naleznosci jest zla (czyli oznajmienie takiemu Hamerlikowi, ze musi splacac zaciagniety kredyt) ale w jego systemie bedzie przemoc potrzebna do ujawnienia kapitalu. Zaprawde GE NIA LNE  Miod, mleko i slodkie ciastka. I tylko my idioci nie rozumiemy tego GE NIA LNE GO systemu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >I tylko my idioci nie rozumiemy tego GE NIA LNE GO systemu.
Ten system jest bardzo prosty:
1 Hamerlik ma problem z cudzą własnością, więc musi wiedzieć kto ile ma 2 Hamerlik nie ma własności, woli wydawać, więc opodatkować należy właścicieli na rzecz niewłaścicieli Inni mają płacić na Hamerlika 3 Hamerlik uciekł do Berlina w obawie przed egzekucją alimentów - należy wprowadzić zakaz egzekucji alimentów 4 Hamerlik kupił ziemię na kredyt bez przeczytania umowy - należy zakazać egzekucji długów
Nie rozumiem. 1 Jak można być tak naiwnym, żeby myśleć że wszyscy dadzą się nabrać i uwierzą że ten system jest dla ich dobra społeczeństwa a nie Hamerlika
2 Jak mógł człowiek na takim intelektualnym poziomie skończyć Uniwersytet ekonomiczny we Wrocławiu...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>3 Hamerlik uciekł do Berlina w obawie przed egzekucją alimentów - należy wprowadzić zakaz egzekucji alimentów
Mam rozumieć że Krystkon martwi się o innych tylko nie o swoje DZIECI?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>3 Hamerlik uciekł do Berlina w obawie przed egzekucją alimentów - należy wprowadzić zakaz egzekucji alimentów >Mam rozumieć że Krystkon martwi się o innych tylko nie o swoje DZIECI?
Przed Wami ucieklem skoro już musiałem, podświadomie wyczulem co to za kultura.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>3 Hamerlik uciekł do Berlina w obawie przed egzekucją alimentów - należy wprowadzić zakaz egzekucji alimentów >>Mam rozumieć że Krystkon martwi się o innych tylko nie o swoje DZIECI? >Przed Wami ucieklem skoro już musiałem, podświadomie wyczulem co to za kultura.
Pojebało ci się chłopie?
Powiedz masz dzieci na które nie płacisz alimentów?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Powiedz masz dzieci na które nie płacisz alimentów?
Jak przyznasz, że jesteś chciwym dziadem, który innych ma za nic.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Powiedz masz dzieci na które nie płacisz alimentów? >Jak przyznasz, że jesteś chciwym dziadem, który innych ma za nic.
Chodzi ci o stosunek do własnych dzieci? Dziele się z nimi swoją pracą a ty się dzielisz ze swoimi wszystkimi dziećmi?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>Powiedz masz dzieci na które nie płacisz alimentów? >>Jak przyznasz, że jesteś chciwym dziadem, który innych ma za nic. >Chodzi ci o stosunek do własnych dzieci? Dziele się z nimi swoją pracą a ty się dzielisz ze swoimi wszystkimi dziećmi? >
Obchodzą Cię moje dzieci czy je też masz za nic i tylko chcesz wykorzystać je do osłabienia moich idei, bo chcesz czegoś innego niż ja?
Obchodzą Cię? Martwisz się o nie? Chciałbyś im pomóc i stąd te ataki na mnie?
Gdyby ktoś miał wątpliwości to już wie jaki farmer jest opiekuńczy. Nikomu cierpieć nie pozwoli.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>>Powiedz masz dzieci na które nie płacisz alimentów? >>>Jak przyznasz, że jesteś chciwym dziadem, który innych ma za nic. >>Chodzi ci o stosunek do własnych dzieci? Dziele się z nimi swoją pracą a ty się dzielisz ze swoimi wszystkimi dziećmi? >> >Obchodzą Cię moje dzieci czy je też masz za nic i tylko chcesz wykorzystać je do osłabienia moich idei, bo chcesz czegoś innego niż ja? >Obchodzą Cię? >Martwisz się o nie? >Chciałbyś im pomóc i stąd te ataki na mnie? >Gdyby ktoś miał wątpliwości to już wie jaki farmer jest opiekuńczy. Nikomu cierpieć nie pozwoli.
Co ty mi chcesz powiedzieć że utrzymywanie swoich dzieci to jest przemoc i że ja przez to nie pozwalam cierpieć dziecku? Dobrze się czujesz?
Jakaż to idea zostanie osłabiona? Zrobić dziecko i mieć je w dupie? To chore jak h.j.
j***ć te godzinki ale gnojenie dziecka?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > j***ć te godzinki ale gnojenie dziecka?
Kilka lat temu Hamerlik napisał tutaj (do odszukania) że z pierwszą żoną i zarazem pierwszym dzieckiem rozstał się. Raczej rzadko odwiedzia dziecko (albo wcale). Prawdopodobnie z Początku nie płacił na to dziecko alimentów, później go zmuszono (patrz kontekst tamtych rozmów). Nie wiem jak jest teraz. Nie przyzna się (i tyle warta ta cała "jawność").
Od tygodnia jak wróciłem, nie nie przeczytałem ani słowa o tym, jak kładzie spać kolejne swoje dzieci, jak mało na nie może wydac etc. (z drugą zoną wg tego co sam kiedyś pisał, ma ich chyba czwórkę). Pisał wtedy o tym duzo. Trudno powiedziec, na kogo obecnie płaci a na kogo nie i czy w ogóle mieszka teraz z jakąkolwiek częścią swojej rodziny.
Farmer, wiemy coś o dzieciach i rodzicach: jak ktoś ma ich kilka, to naprawde nie ma czasu tak dużo pisać na forach, jak Hamerlik.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>3 Hamerlik uciekł do Berlina w obawie przed egzekucją alimentów - należy wprowadzić zakaz egzekucji alimentów> >Mam rozumieć że Krystkon martwi się o innych tylko nie o swoje DZIECI?> Przed Wami ucieklem skoro już musiałem, podświadomie wyczulem co to za kultura.No. Kultura placenia alimentow na splodzone dzieci. Straszna kultura. Kaza placic na dziecko. s*******ny. Teraz jestes harcerzem (od Hartz IV), kasujesz sobie panstwowe alimenty na doroslego, zdrowego byczka i lamentujesz, ze obowiazek splacania zaciagnietego kredytu to przemoc i ze trzeba te przemoc zlikwidowac. Komedia, delirium, trollizm czy zwykly medyczny idiotyzm?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > No. Kultura placenia alimentow na splodzone dzieci. Straszna kultura. Kaza placic na dziecko. s*******ny.> Teraz jestes harcerzem (od Hartz IV), kasujesz sobie panstwowe alimenty na doroslego, zdrowego byczka i lamentujesz, ze obowiazek splacania zaciagnietego kredytu to przemoc i ze trzeba te przemoc zlikwidowac.> Komedia, delirium, trollizm czy zwykly medyczny idiotyzm?  Co za troska o innego człowieka! Chcesz pomóc czy oskarżasz i grozisz? Naprawdę zmartwiles się o wychowanie moich dzieci czy panikujesz, że ktoś się dowie co posiadasz? Piękny blask bije od waszego pragnienia przemocy, Panowie opiekunowie. Czym byłby ten świat bez waszych sądów, wyroków i egzekucji? Pewnie upadkiem cywilizacji. Nie panikuj, powiedziałem już, że twojego nie chcę ani że Ci praw jak Wy mi przemocą stanowić nie będę. Nie histeryzuj. Obaj wiemy, że los moich dzieci masz tam, gdzie światło nie dochodzi. Interesuje Cię to o tyle, żeby nikt twojego nie ruszał.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Czym byłby ten świat bez waszych sądów, wyroków i egzekucji? Pewnie upadkiem cywilizacji.Bylby wspanialy. Zero alimentow, zero zobowiazan, zero odpowiedzialnsci, zero mozliwosci ubiegania sie o swoje  Cud, miod i malina  A teraz? A teraz trzeba spierdalac do innego panstwa zeby uciec od przemocy alimentacyjnej i przymusu splacania kredytu
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > A teraz? A teraz trzeba spierdalac do innego panstwa zeby uciec od przemocy alimentacyjnej i przymusu splacania kredytu  Przemoc rodzi przemoc. Może Ty nie pojales jeszcze dobrze istoty przemocy i zrozumiesz ją lepiej dopiero kiedy sam będziesz musiał prze nią spierdalac? Powiem Ci coś o przemocy, żebyś wiedział. Jeśli swojej ofierze odetniesz wszystkie drogi ucieczki ta zaatakuje. Powiem Ci też z czego wynika Hartz 4, kktórym tak gardzisz. Z tego, że bez niego biedota roznioslaby system w strzępy, że kamień na kamieniu nie zostałby. To cena za zachowanie własności ale ten socjal jest tragicznie zorganizowany bo potężnie uderza w produktywność. Moje rozwiązanie jest 1000x lepsze.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >A teraz? A teraz trzeba spierdalac do innego panstwa zeby uciec od przemocy alimentacyjnej i przymusu splacania kredytu  > Przemoc rodzi przemoc.> Może Ty nie pojales jeszcze dobrze istoty przemocy i zrozumiesz ją lepiej dopiero kiedy sam będziesz musiał prze nią spierdalac?> Powiem Ci coś o przemocy, żebyś wiedział.> Jeśli swojej ofierze odetniesz wszystkie drogi ucieczki ta zaatakuje.> Powiem Ci też z czego wynika Hartz 4, kktórym tak gardzisz.Wrecz przeciwnie. Uwazam pomoc socjalna za jedna z najwazniejszych zdobyczy i pomyslow czlowieka. To kwintesencja czlowieczenstea. Niestety czlowiek to rowniez skurwysym, oszust i zlodziej i dlatego pomoc te trzeba dokladnie kontrolowac bo inaczej... sam widzisz kto i jak na tzw. zachodzie kasuje socjal  > Z tego, że bez niego biedota roznioslaby system w strzępy, że kamień na kamieniu nie zostałby. To cena za zachowanie własności ale ten socjal jest tragicznie zorganizowany bo potężnie uderza w produktywność.Tak, socjal degeneruje ludzi, ktorzy maja w genach lenistwo ikombinatorstwo. Nie znaczy to, ze trzeba te pomoc zabrac ludziom na prawde potrzebujacym. > Moje rozwiązanie jest 1000x lepsze.Tak. Udowodniles to swoim placzem 1000x.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Powiem Ci też z czego wynika Hartz 4, kktórym tak gardzisz.> Wrecz przeciwnie. Uwazam pomoc socjalna za jedna z najwazniejszych zdobyczy i pomyslow czlowieka. To kwintesencja czlowieczenstea.Po pierwsze post wcześniej próbowałeś użyć hartz4 do poniżenia mnie. To dokładnie pokazuje co tak naprawdę sądzisz o hartz4 i jego beneficjentach. Mi nie musisz wciskać kitu, wciśnij innym. Po drugie sprowadzić ludzi do takiej formy, że stają się całkowicie zależni przez co i podporządkowani innym nazywasz najważniejszą zdobyczą ludzkości? Ja p*****le. No ale to pewnie wyraz myśli opiekuna, który jest przekonany, że świat bez jego opieki się wali > Niestety czlowiek to rowniez skurwysym, oszust i zlodziejNa pewno chodzi o Ciebie  > i dlatego pomoc te trzeba dokladnie kontrolowac bo inaczej... sam widzisz kto i jak na tzw. zachodzie kasuje socjal  No i tu kwintesencja twoich przekonań o najważniejszej zdobyczy ludzkości  > Tak, socjal degeneruje ludzi, ktorzy maja w genach lenistwo ikombinatorstwo.Znowu o sobie A nie czekaj, Ty z rasy Panów > Nie znaczy to, ze trzeba te pomoc zabrac ludziom na prawde potrzebujacym.Czyli > sam widzisz kto i jak na tzw. zachodzie kasuje socjal
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>Powiem Ci też z czego wynika Hartz 4, kktórym tak gardzisz.> >Wrecz przeciwnie. Uwazam pomoc socjalna za jedna z najwazniejszych zdobyczy i pomyslow czlowieka. To kwintesencja czlowieczenstea.> Po pierwsze post wcześniej próbowałeś użyć hartz4 do poniżenia mnie. To dokładnie pokazuje co tak naprawdę sądzisz o hartz4 i jego beneficjentach. Mi nie musisz wciskać kitu, wciśnij innym.> Po drugie sprowadzić ludzi do takiej formy, że stają się całkowicie zależni przez co i podporządkowani innym nazywasz najważniejszą zdobyczą ludzkości? Ja p*****le.> No ale to pewnie wyraz myśli opiekuna, który jest przekonany, że świat bez jego opieki się wali> >Niestety czlowiek to rowniez skurwysym, oszust i zlodziej> Na pewno chodzi o Ciebie  > >i dlatego pomoc te trzeba dokladnie kontrolowac bo inaczej... sam widzisz kto i jak na tzw. zachodzie kasuje socjal  > No i tu kwintesencja twoich przekonań o najważniejszej zdobyczy ludzkości  > >Tak, socjal degeneruje ludzi, ktorzy maja w genach lenistwo ikombinatorstwo.> Znowu o sobie> A nie czekaj, Ty z rasy Panów> >Nie znaczy to, ze trzeba te pomoc zabrac ludziom na prawde potrzebujacym.> Czyli> >sam widzisz kto i jak na tzw. zachodzie kasuje socjal  Ty musisz byc trollem. Nie ma innej mozliwosci  Nawet najwiekszy polityk-populista nie odpowiada tak na pytania  To jest wrecz hiperbola hiperboli
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > To cena za zachowanie własności ale ten socjal jest tragicznie > zorganizowany bo potężnie uderza w produktywność. > Moje rozwiązanie jest 1000x lepsze
Może jest lub będzie lepszy, choć za każdym razem gdy dajesz tu jakiś przykład, czy też mechanizm okazuje się, że jest groszy niż obecny.
Dotąd np. nie pokazałeś mechanizmu, który e f e k t y w n i e ogranicza w twoim systemie szybkie bogacenie się szantażystów, którzy kupują lub wymuszają głosy.
Uczciwość w nim kładą na łoptaki głównie dwie rzeczy (czyli już masz w sumie blisko do przełomu): przymusowa jawność i przymusowe pozbawienie się obowiązujących (egzekowalnych)umów.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > To cena za zachowanie własności ale ten socjal jest tragicznie> > zorganizowany bo potężnie uderza w produktywność.> > Moje rozwiązanie jest 1000x lepsze> Może jest lub będzie lepszy, choć za każdym razem gdy dajesz tu jakiś przykład, czy też mechanizm okazuje się, że jest groszy niż obecny.> Dotąd np. nie pokazałeś mechanizmu, który e f e k t y w n i e ogranicza w twoim systemie szybkie bogacenie się szantażystów, którzy kupują lub wymuszają głosy.> Uczciwość w nim kładą na łoptaki głównie dwie rzeczy (czyli już masz w sumie blisko do przełomu): przymusowa jawność i przymusowe pozbawienie się obowiązujących (egzekowalnych)umów.> Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.> Tak i dlatego za każdym razem uciekacie do argumentow, biednej emerytki, opuszczonego dziecka i oszukanego pracownika w uzasadnieniu potrzeby utajenienia kapitału i przemocy egzekucjnej zapominając zupełnie o interesach cwaniaków dla których państwowa ochrona tajemnic i państwowy przymus egzekucyjny pracują w 99,99999% przypadków ich użycia?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Tak i dlatego za każdym razem uciekacie do argumentow, biednej emerytki, opuszczonego dziecka i oszukanego pracownika Przynajmniej ktoś się o nich upomina. Ty masz ich w d.pie. Dla ciebie ważne jest tylko, żeby nikt nie upomniał się o alimenta od ciebie
>Tak i dlatego za każdym razem uciekacie do argumentow, Ty uciekasz od argumentów. Zawsze.
Przy okazji Nie odpowiedziałeś jak w twoim systemie działają ubezpieczenia, skoro nie ma konieczności dotrzymywania umów
>w uzasadnieniu potrzeby utajenienia kapitału Wejdź do sklepu w Polsce i sam powiedz sklepowej, że stać cię zapłacić za marchewkę 20 zł/kg. Dlaczego tego nie robisz zwolenniku tajemnic?
Ja oddałem pieniądze zabrane w podatku VAT przemocą, czekam aż ty dotrzymasz swojej części umowy i oddasz Kindergeld pobrany przemocą od biedoty kupującej najtańszą żywność w Aldi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Przynajmniej ktoś się o nich upomina.
Komornik w prawie, którego źródła szukać w twojej chciwości.
Gdzie interesy cwaniaków potrzebujących tajemnic jak zwykły człowiek wody w waszej argumentacji? Zapomnieliscie o nich?
>Nie odpowiedziałeś jak w twoim systemie działają ubezpieczenia, skoro nie ma konieczności dotrzymywania umów
Tak jak dziś. W moim modelu przymusowej egzekucji zobowiązań nie ma ale wola dotrzymania umów jest. Nie poradzę nic na to, że wszystkich prócz siebie uważasz za oszustów. Pewnie projektujesz ich na wzór i podobieństwo kogoś, kogo dobrze znasz.
Nie zarabia się na łamaniu umów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Przynajmniej ktoś się o nich upomina. >Komornik w prawie, którego źródła szukać w twojej chciwości. Skoro już wymyśliłeś moją chciwość to ją udowodnij A jeśli udowodnisz, to udowodnij, że ty chciw nie jesteś, bo jeśli jesteś, to udowodnisz też (po raz kolejny) swoją hipokryzję Przypomnę, masz mi za złe, że nie wpuszczam obcych do mojego sadu, ale ty sam nie wpuszczasz obcych do swojej lodówki. Dlaczego twoje piwo ma inną ocenę niż moje gruszki? Odpowiedź: bo Hamerlik jest zawistnym hipokrytą.
(Nie dzielę się gruszkami ze swojego sadu? Wprost przeciwnie, jest ich moc, wielu się częstuje)
A może chodzi ci o emeryturę? Cóż nie dostanę tyle co ty chciwcze. a szkoda A może, skoro zarzucasz mi chciwość to ją UDOWODNISZ?
>Gdzie interesy cwaniaków potrzebujących tajemnic jak zwykły człowiek wody w waszej argumentacji? Zapomnieliscie o nich? Waszej? Znów się najarałeś i podwójnie widzisz? to ty reprezentujesz interesy cwaniaków. Nikt, wg ciebie, miłośniku złodziei, nie ma prawa odebrać oszustowi pieniędzy z oszustwa, nikt miłośniku gwałcicieli i pedofilów nie ma prawa dostać odszkodowania za zbrodnie.
>>Nie odpowiedziałeś jak w twoim systemie działają ubezpieczenia, skoro nie ma konieczności dotrzymywania umów >Tak jak dziś. >W moim modelu przymusowej egzekucji zobowiązań nie ma ale wola dotrzymania umów jest. Rozumiesz własny bełkot? a co jak ta wola się skończy bo np będę miał szkodę i poproszę o wypłatę odszkodowania? Mam prawo w twoim systemie pozwać nieuczciwego ubezpieczyciela pod sąd? Nie. a dziś mogę. Więc nie łżyj że tak jak dziś
Ponowię pytanie Jak w twoim systemie działają ubezpieczenia, skoro nie trzeba dotrzymywać umów? Dotąd nie udzieliłeś poważnej odpowiedzi. Po prostu nie przemyślałeś zanim napisałeś, (jak zazwyczaj)
>Nie zarabia się na łamaniu umów. Znów przyćpałeś? Słyszałeś o finansowych piramidach? W twoim świecie ich twórcom można zrobić kiś-kiś i ujawnić ich majątek. Przejmą się? A ty się przejmujesz kiedy ci wypominają, że okradłeś własne dzieci? Pozbawiłeś ich chleba? Przejmujesz się, kiedy udowadniają ci hipokryzję zwolenniku tajemnic, kiedy udowadniają ci zwolennictwo pedofilii, kiedy udowadniają ci dawanie łapówek? Kompletnie się nie przejmujesz, za wszystko winisz innych
Wejdź do sklepu w Polsce i sam powiedz sklepowej, że stać cię zapłacić za marchewkę 20 zł/kg. Dlaczego tego nie robisz zwolenniku tajemnic?
Ja oddałem pieniądze zabrane w podatku VAT przemocą, czekam aż ty dotrzymasz swojej części umowy i oddasz Kindergeld pobrany przemocą od biedoty kupującej najtańszą żywność w Aldi
Nie zarabia się na łamaniu umów? Właśnie złamałeś i dobrze na tym wyszedłeś. Q.E.D.
Przeczysz sam sobie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Tworząc mechanizm przymusu odszkodowawczego wobec gwałciciela budujesz przy okazji potężna machinę koncentracji kapitału, która doprowadzi świat do wojny.
Naiwny jesteś sądząc, że robole będą tak tylko robić i robić i robić i robić i robić i robić i robić i robić i robić i robić i robić co im kazesz. Przyjdzie dzień, w którym najdzie ich świadomość własnego niedorozwóju i braku wpływu na cokolwiek a wtedy zechcą odzyskać wpływ, tj. odebrać władzę tym, którzy ją mają.
Wiesz dlaczego w przeszłości robole zakwestionowali cudzą własność? Bo zrozumieli to czego Ty nie chcesz zrozumieć, bo Ci się nie opłaca, że własność to synonim władzy.
Głupio robicie bo ryzykujecie wszystkim. Wiem, że wydaje się Wam teraz, że porządek społeczny jest nie do podważenia ale już nie jednym się tak zdawało.
Nie chcesz rozwiązań dających większe poczucie sprawiedliwości to będziesz musiał komfrontowac sie z poczuciem niesprawiedliwosci.
Teraz jesteśmy w fazie wzrostów wywołanej kosmicznym dodrukiem pieniądza, miliardami euro stworzonymi z powietrza ale ten dodruk kiedyś skończy się i wtedy zobaczymy.
Wasz system zawsze działa tak samo. Po wzroście przychodzi kryzys. Średnio co 10 lat.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Odpowiedziałeś kompletnie nie na temat, bo znów ci nerwy puściły i nie wiesz z kim ani o czym rozmawiasz. Zresztą jak mógłbyś odpowiedzieć na temat skoro pogarda ci nie pozwala? Znów trzeba kilka razy zapytać zanim wielki pan Hamerlik łaskawie odpowie?
Jak w twoim systemie działają ubezpieczenia, skoro nie trzeba dotrzymywać umów? Przypomnę: Skoro już wymyśliłeś moją chciwość to ją udowodnij
>W moim modelu przymusowej egzekucji zobowiązań nie ma ale wola dotrzymania umów jest. Rozumiesz własny bełkot? a co jak ta wola się skończy bo np będę miał szkodę i poproszę o wypłatę odszkodowania? Mam prawo w twoim systemie pozwać nieuczciwego ubezpieczyciela pod sąd? Nie. a dziś mogę. Więc nie łżyj że tak jak dziś
Wejdź do sklepu w Polsce i sam powiedz sklepowej, że stać cię zapłacić za marchewkę 20 zł/kg. Dlaczego tego nie robisz zwolenniku tajemnic?
Ja oddałem pieniądze zabrane w podatku VAT przemocą, czekam aż ty dotrzymasz swojej części umowy i oddasz Kindergeld pobrany przemocą od biedoty kupującej najtańszą żywność w Aldi
Nie zarabia się na łamaniu umów? Właśnie złamałeś i dobrze na tym wyszedłeś. Q.E.D.
Przeczysz sam sobie
>Tworząc mechanizm przymusu odszkodowawczego wobec gwałciciela budujesz przy okazji potężna machinę koncentracji kapitału, która doprowadzi świat do wojny.
Ughhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh uhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhm Przykro mi, miłośniku gwałcicieli, ale twoja teza wymaga dowodu, a ponieważ walnąłeś kolejnego babola, więc dyskretnie przeproś. Odszkodowania od gwałcicieli i pedofilów prowadzą do wojny? Aż tak musisz bronić pedofilów? Może masz coś do ukrycia? Przecież jesteś zwolennikiem tajemnic...
>Wiesz dlaczego w przeszłości robole zakwestionowali cudzą własność? Wiem. Tym się różnimy. Dlatego jestem zwolennikiem dawania szans na wyjście z biedy. I dlatego nigdy nie używam pogardliwego słowa "robol", tu też się różnimy, ja wiem czym jest praca
>Głupio robicie bo ryzykujecie wszystkim. My, czyli kto? Znów przyćpałeś i nie wiesz z kim rozmawiasz?
Chłopie ! Skończ jarać to gówno, dzieci ci odbiorą (i co gorsza Kindergeld)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Przykro mi, miłośniku gwałcicieli, ale twoja teza wymaga dowodu, a ponieważ walnąłeś kolejnego babola, więc dyskretnie przeproś. Odszkodowania od gwałcicieli i pedofilów prowadzą do wojny?
Nie, lecz prawo do grzebania w cudzym portfelu banksterow w zmowie z funkcjonariuszami państwa już tak.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Przykro mi, miłośniku gwałcicieli, ale twoja teza wymaga dowodu, a ponieważ walnąłeś kolejnego babola, więc dyskretnie przeproś. Odszkodowania od gwałcicieli i pedofilów prowadzą do wojny? Nie, lecz prawo do grzebania w cudzym portfelu banksterow w zmowie z funkcjonariuszami państwa już tak.A co z gezebaniem w cudzym, zaszyfrowanym portfelu przez duposystem? Zle jest grzebanie i zabieranie samo w sobie czy tylko zle jest KTO grzebie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >>Przykro mi, miłośniku gwałcicieli, ale twoja teza wymaga dowodu, a ponieważ walnąłeś kolejnego babola, więc dyskretnie przeproś. Odszkodowania od gwałcicieli i pedofilów prowadzą do wojny? Nie, lecz prawo do grzebania w cudzym portfelu banksterow w zmowie z funkcjonariuszami państwa już tak.> A co z gezebaniem w cudzym, zaszyfrowanym portfelu przez duposystem? Zle jest grzebanie i zabieranie samo w sobie czy tylko zle jest KTO grzebie?  W moim modelu w portfelu grzebią jawne wyceny mienia jako podstawa wartości wlasnoaci i jawnie określany w demokracji bezpośredniej podatek. System więcej daje niż zabiera, bo podatek od własności to jedno a debet i limit oszczędności o wartości mienia to drugie. Warto przypomnieć debet bezodsetkowy i nawet bezzwrotny jeśli ktoś tylko własność utrzyma i podatek opłaci. Nie ma w tym, żadnego kłamstwa, żadnego oszustwa, zadnego zrobienia Janusza Kowalskiego w konia przez Wielką Spółkę Kapitałową z ograniczoną odpowiedzialnością przy użyciu przymusu egzekucyjnego i komornika państwowego, który w praktyce dla Wielkich Spółek Kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością został powołany do życia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>>Przykro mi, miłośniku gwałcicieli, ale twoja teza wymaga dowodu, a ponieważ walnąłeś kolejnego babola, więc dyskretnie przeproś. Odszkodowania od gwałcicieli i pedofilów prowadzą do wojny? Nie, lecz prawo do grzebania w cudzym portfelu banksterow w zmowie z funkcjonariuszami państwa już tak.> >A co z gezebaniem w cudzym, zaszyfrowanym portfelu przez duposystem? Zle jest grzebanie i zabieranie samo w sobie czy tylko zle jest KTO grzebie?  > W moim modelu w portfelu grzebią jawne wyceny mienia jako podstawa wartości wlasnoaci i jawnie określany w demokracji bezpośredniej podatek.Czyli nie grzebanie jest twoim problemem ale kto grzebie  > System więcej daje niż zabiera, bo podatek od własności to jedno a debet i limit oszczędności o wartości mienia to drugie. Warto przypomnieć debet bezodsetkowy i nawet bezzwrotny jeśli ktoś tylko własność utrzyma i podatek opłaci.Perpetuum mobile. System wiecej daje niz odbiera. Wszystkim odbiera ale w sumie wszystkim wiecej daje. Cud. Z pustego nawet Salomon nie nalal ale Hamerlik wiecej da niz odbierze. > Nie ma w tym, żadnego kłamstwa, żadnego oszustwa, zadnego zrobienia Janusza Kowalskiego w konia przez Wielką Spółkę Kapitałową z ograniczoną odpowiedzialnością przy użyciu przymusu egzekucyjnego i komornika państwowego, który w praktyce dla Wielkich Spółek Kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością został powołany do życia.No chyba, ze w konia zrobi sprzedawca zelazek, ktory bie uzna gwarancji lub ubezpieczenie, ktore wypowie umowe tuz po wypadku nie wyplacajad odszkodowania. No i sam Hamerlik, ktory bedzie ustanawial kiedy emeryt ma prawo do wlasnego domu a kiedy nie (szarley rzuc tym cytatem od Hamerlika bo mi sie szukac nie chce).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Perpetuum mobile. System wiecej daje niz odbiera. Wszystkim odbiera ale w sumie wszystkim wiecej daje. Cud. Z pustego nawet Salomon nie nalal ale Hamerlik wiecej da niz odbierze.
Wyobraź sobie świat, w którym człowiek pracuje dla wlasnych osiągnięć, w którym stara się i może innym zaufać, w którym jest swobodny i rozwija się. To jest mój świat i nie wasz.
Wiesz dlaczego?
Bo w waszym świecie panuje klamstwo, agreaja i wyzysk. Potrzebujecie tajemnic i podatku od chleba, żeby ten szajs utrzymać w kupie. Ale kupa szajsu wcześniej czy później rozleci się.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Zauważyłeś, że głosząc swoje kazanie znów nie odniosłeś się do wpisu rozmówcy? > Wyobraź sobie świat, w którym człowiek pracuje dla wlasnych osiągnięć, w którym stara się i może innym zaufać, w którym jest swobodny i rozwija się.... a kiedy sprzeda sad i chce pojechać na wycieczkę do Mongolii to okazuje się że mu nie wolno, bo system zabiera mu pieniądze z konta. To jest ten rozwój i poczucie swobody? Nie to jest krystkonizm = totalne zniewolenie. > Bo w waszym świecie panuje klamstwo, agreaja i wyzysk.Doprawdy? Tyle razy pisałeś co panuje w twoim świecie, że nie trzeba powtarzać. Wszelkie zwyrodnienia: gwałt, zabójstwo, pedofilia, kradzież, oszustwo, wszystko jest bezkarne  Raj.... > Potrzebujecie tajemnic i podatku od chleba,Zwrócisz Kindergeld opłacany przemocą przez biedotę kupującą w aldiku najtańszą żywność jak obiecałeś? Ja swojej części umowy dotrzymałem.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >... a kiedy sprzeda sad i chce pojechać na wycieczkę do Mongolii to okazuje się że mu nie wolno, bo system zabiera mu pieniądze z konta. To jest ten rozwój i poczucie swobody? Nie to jest krystkonizm = totalne zniewolenie.
1. Po odsprzedaniu własności twój limit oszczędności zmniejsza się w tempie 1/10 twoich wcześniejszych przepływów pieniężnych. Jeśli nie kupiłeś własności w całości z debetu masz czas żeby kasę przepuścić. 2. Mozesz za godzinki kupić zewnętrzną walutę i wowczas limitu oszczędności Ci się nie zmniejszy a jedynie będziesz miał podatek od tej własności do zapłacenia. 3. Społeczeństwo pracuje dla tych, którzy dla niego pracują. Mozesz pojechać do Mongolii na miesiąc ale nikt nie będzie na Ciebie pracował jeśli społeczeństwo podrzucisz. Życie rentiera w moim modelu nie jest możliwe, pasożytnictwo nie jest akceptowane.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | Jak w twoim systemie działają ubezpieczenia, skoro nie trzeba dotrzymywać umów? Ile razy jeszcze muszę pytać? Pogarda nie pozwala odpowiedzieć? Przypomnę:
>W moim modelu przymusowej egzekucji zobowiązań nie ma ale wola dotrzymania umów jest. a co jak ta wola się skończy bo np będę miał szkodę i poproszę o wypłatę odszkodowania? Mam prawo w twoim systemie pozwać nieuczciwego ubezpieczyciela pod sąd? Nie. a dziś mogę. Więc nie łżyj że tak jak dziś Ile razy jeszcze zignorujesz ten argument?
Wejdź do sklepu w Polsce i sam powiedz sklepowej, że stać cię zapłacić za marchewkę 20 zł/kg. Dlaczego tego nie robisz zwolenniku tajemnic? Ile razy jeszcze zignorujesz ten argument?
Ja oddałem pieniądze zabrane w podatku VAT przemocą, czekam aż ty dotrzymasz swojej części umowy i oddasz Kindergeld pobrany przemocą od biedoty kupującej najtańszą żywność w Aldi Nie zarabia się na łamaniu umów? Właśnie złamałeś i dobrze na tym wyszedłeś. Q.E.D. Ile razy jeszcze zignorujesz ten argument?
>>... a kiedy sprzeda sad i chce pojechać na wycieczkę do Mongolii to okazuje się że mu nie wolno, bo system zabiera mu pieniądze z konta. To jest ten rozwój i poczucie swobody? Nie to jest krystkonizm = totalne zniewolenie. >1. Po odsprzedaniu własności twój limit oszczędności zmniejsza się w tempie 1/10 twoich wcześniejszych przepływów pieniężnych. Jeśli nie kupiłeś własności w całości z debetu masz czas żeby kasę przepuścić. A ja nie chcę jej przepuszczać od razu. Niestety muszę odłożyć wyjazd, bo mam chore dziecko i co wtedy? Zanim dziecko wyzdrowieje pieniędzy nie będzie. Nie wolno zabierać z konta zaległych alimentów, odszkodowań, ale wolno zabierać oszczędności z pracy wolno zabierać ZAROBEK!!!
Dziwisz się tym tłumom, które idą do twojego raju?
>2. Mozesz za godzinki kupić zewnętrzną walutę i wowczas limitu oszczędności Ci się nie zmniejszy a jedynie będziesz miał podatek od tej własności do zapłacenia. Jaką lokalną walutę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Twoje godzinki są bez wartości jak polski złoty w 1988
>3. Społeczeństwo pracuje dla tych, którzy dla niego pracują. Ja pracuję
>Mozesz pojechać do Mongolii na miesiąc ale nikt nie będzie na Ciebie pracował Nie wymagam tego, sam na ten wyjazd zarobię
>Życie rentiera w moim modelu nie jest możliwe, pasożytnictwo nie jest akceptowane. Już z rana się naćpałeś skoro widzisz we mnie rentiera? SKOŃCZ GADAĆ Z CHOCHOŁEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >W moim modelu w portfelu grzebią jawne wyceny mienia jako podstawa wartości wlasnoaci i jawnie określany w demokracji bezpośredniej podatek. ... którego nikt nie zapłaci, a od argumentów na temat uciekasz jak diabeł od święconej wody
>System więcej daje niż zabiera, Perptuum mobile, a od argumentów na temat uciekasz jak diabeł od święconej wody
>Nie ma w tym, żadnego kłamstwa, żadnego oszustwa,
Jak w twoim systemie działają ubezpieczenia, skoro nie trzeba dotrzymywać umów?
>W moim modelu przymusowej egzekucji zobowiązań nie ma ale wola dotrzymania umów jest. Rozumiesz własny bełkot? a co jak ta wola się skończy bo np będę miał szkodę i poproszę o wypłatę odszkodowania? Mam prawo w twoim systemie pozwać nieuczciwego ubezpieczyciela pod sąd? Nie. a dziś mogę. Więc nie łżyj że tak jak dziś
Wejdź do sklepu w Polsce i sam powiedz sklepowej, że stać cię zapłacić za marchewkę 20 zł/kg. Dlaczego tego nie robisz zwolenniku tajemnic?
Ja oddałem pieniądze zabrane w podatku VAT przemocą, czekam aż ty dotrzymasz swojej części umowy i oddasz Kindergeld pobrany przemocą od biedoty kupującej najtańszą żywność w Aldi
Nie zarabia się na łamaniu umów? Właśnie złamałeś i dobrze na tym wyszedłeś. Q.E.D.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>System więcej daje niż zabiera, >Perptuum mobile, a od argumentów na temat uciekasz jak diabeł od święconej wody
Nie zapominaj, że pieniądz to tylko zapis liczbowy i że można go tyle wytworzyć ile dyski twarde danych pomieszcza.
Mój system startuje od 8 godzinek na plusie za każdego nowego użytkownika a następnie rozpoczyna się kreacja debetu już na minusie.
Dokładnie jak we współczesnym modelu z ta różnica, że emisja pieniądza nie odbywa się poprzez prywatne banki i nie jest obciążona lichwa.
>>Nie ma w tym, żadnego kłamstwa, żadnego oszustwa, >Jak w twoim systemie działają ubezpieczenia, skoro nie trzeba dotrzymywać umów? >>W moim modelu przymusowej egzekucji zobowiązań nie ma ale wola dotrzymania umów jest. >Rozumiesz własny bełkot? >a co jak ta wola się skończy bo np będę miał szkodę i poproszę o wypłatę odszkodowania? >Mam prawo w twoim systemie pozwać nieuczciwego ubezpieczyciela pod sąd? Nie. a dziś mogę. Więc nie łżyj że tak jak dziś
Nie oferuję bezpieczeństwa ponad zaufanie do innych ludzi, nie jestem Bogiem. Nie różnie się w tej kwestii specjalnie od Was.
Wspolczesnie podejmowane są wciaz próby ustanowienia pieniądza wyłącznie elektronicznego, tj. takiego który ma postać depozytu w prywatnym banku, takiego który jest jedynie należnościa od prywatnego banku. Nie dziwota przy tym, że dofinansowujecoe prywatne banki z podatku od chleba. Zatem mnie wolno zmusić do zaufania banksterce ale Ty nie masz zamiaru ufać żadnemu innemu człowiekowi?
--------- Warto przy tym podkreślić, że próbujecie zmusić wszystkich do formy e-pieniądza w postaci depozytu w prywatnym banku, będącego zapisem na twardym dysku, w sytuacji kiedy banki nie dostarczają już nawet papierowych wyciągów bankowych.
Wasz bank zmienia stan konta Janusza Kowalskiego i Janusz Kowalski wobec prywatnego banku jest całkowicie bezsilny. Nie może nic. Pójdzie w tej sprawie do komornika, który jest w praktyce pracownikiem banku, to go psami poszczuje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>a co jak ta wola się skończy bo np będę miał szkodę i poproszę o wypłatę odszkodowania? >>Mam prawo w twoim systemie pozwać nieuczciwego ubezpieczyciela pod sąd? Nie. a dziś mogę. Więc nie łżyj że tak jak dziś >Nie oferuję bezpieczeństwa ponad zaufanie do innych ludzi, nie jestem Bogiem. >Nie różnie się w tej kwestii specjalnie od Was. Pytanie aktualne Jak wyegzekwować odszkodowanie w twoim systemie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>a co jak ta wola się skończy bo np będę miał szkodę i poproszę o wypłatę odszkodowania? >>>Mam prawo w twoim systemie pozwać nieuczciwego ubezpieczyciela pod sąd? Nie. a dziś mogę. Więc nie łżyj że tak jak dziś >>Nie oferuję bezpieczeństwa ponad zaufanie do innych ludzi, nie jestem Bogiem. >>Nie różnie się w tej kwestii specjalnie od Was. >Pytanie aktualne >Jak wyegzekwować odszkodowanie w twoim systemie?
Pytasz jak użyć przemocy do wymuszenia wykonania zobowiązania w moim modelu?
Wcale!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Jak wyegzekwować odszkodowanie w twoim systemie? >Pytasz jak użyć przemocy do wymuszenia wykonania zobowiązania w moim modelu? >Wcale! Pytam jak wyegzekwować odszkodowanie w twoim systemie.
Czy to pytanie przerasta cię intelektualnie? Dotyczy twojego modelu!!!!
Przy okazji, rozwadniasz każdy temat, unikasz jak ognia odpowiedzi na pozostałe pytania i argumenta
Wejdź do sklepu w Polsce i sam powiedz sklepowej, że stać cię zapłacić za marchewkę 20 zł/kg. Dlaczego tego nie robisz zwolenniku tajemnic?
Ja oddałem pieniądze zabrane w podatku VAT przemocą, czekam aż ty dotrzymasz swojej części umowy i oddasz Kindergeld pobrany przemocą od biedoty kupującej najtańszą żywność w Aldi
Nie zarabia się na łamaniu umów? Właśnie złamałeś i dobrze na tym wyszedłeś. Q.E.D.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>>Jak wyegzekwować odszkodowanie w twoim systemie? >>Pytasz jak użyć przemocy do wymuszenia wykonania zobowiązania w moim modelu? >>Wcale! >Pytam jak wyegzekwować odszkodowanie w twoim systemie.
Wcale nie można wyegzekwować. Dostajesz odszkodowanie, jesli właściciel firmy miłościwie tak zarządzi.
Tzn na początku on ubiega się o co coś tam i dostaje pięć gwiazdek na pięć w specjalnym programie na Internecie zbierającym jawne wypłaty odszkodowań.
Idziesz do niego, ubezpieczasz coś i jesteś tym pierwszym, któremu nie wypłaca. Transakcji nie ma (nie ma obowiązku realizacji przedmiotu umów) ale właściciel firmy nadal ma oficjalnie pięć gwiazdek, gromadzi je nadal wg własnych wyborów.
Chce mieć klientów na wypłatę odszkodowań od domów? To wypłaty odszkodowań na kilka domów realizuje. Ma już dość w portfolio? To tylko zawiera dalsze umowy. Fajne, nie? W internecine krąży drugi obieg gwiazdek przyznawany przez konsumentów więc odszkodo-biznesmen zatrudnia klakierów.
Ja to chyba wolę rosyjską ruletkę, przynajmniej moje życie jest w niej zależne od losu, a nie od krystko-cwaniaka.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Przykro mi, miłośniku gwałcicieli, ale twoja teza wymaga dowodu, a ponieważ walnąłeś kolejnego babola, więc dyskretnie przeproś. Odszkodowania od gwałcicieli i pedofilów prowadzą do wojny? > Nie, lecz prawo do grzebania w cudzym portfelu banksterow w zmowie z funkcjonariuszami państwa już tak.Napisałeś: Cytat:Tworząc mechanizm przymusu odszkodowawczego wobec gwałciciela budujesz przy okazji potężna machinę koncentracji kapitału, która doprowadzi świat do wojny. Teraz piszesz, że nie. Czytasz czasem własny bełkot, czy też najarany nienawiścią i zawiścią sam już nie rozumiesz własnych słów?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > zapominając zupełnie o interesach cwaniaków dla których> państwowa ochrona tajemnic i państwowy przymus egzekucyjny> pracują w 99,99999% przypadków ich użyciaWciąż pałasz zemstą dotycząca właścicieli (w tym tych od banków) a tu ofiary twoich działań do 2007 r. wciąż czekają na choćby zwykłe słowo 'przepraszam za metody'. Po co ich przepraszać, po co o nich w ogóle pamiętać? Wygodniej przecież pisać z pianą na ustach w kółko o państwowym przymusie egzekucyjnym pracującym w 99% dla 'cwaniaków' 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
>4 Hamerlik kupił ziemię na kredyt bez przeczytania umowy - należy zakazać egzekucji długów
Oraz wprowadzic prawo do zerwania umowy w dowolnym momencie przez dowolna strone. Bo zobowiazanie do splacania kredytu jest zle. Rowniez zobowiazanie do sprzedazy sprawnych urzadzen jest zle bo jest przemoca. Nie mozna w krystkonizmie zabronic oszustwa bo byla to by przemoc a przemoc jak zostalo juz udowodnione jest zla.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Kto Ci broni udzielić kredytu, wziąć go czy nawet spłacić?
Ja?
Bo zaproponowałem kryptograficzne zabezpieczenie świadectw własności i środków pieniężnych?
Ocipiales?
Splac sobie kredyt, nikt Ci nie zabrania ale cudzego przemocą nie tykaj.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
> ...ale cudzego przemocą nie tykaj.Pieniadze, ktore w 2007 dostales (kredyt na dzialke i dom) byly cudze. Splaciles? Czy jednak dotknalaes i nie oddales?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Pieniadze, ktore w 2007 dostales (kredyt na dzialke i> dom) byly cudze. Splaciles? Czy jednak dotknalaes i nie oddales?  To są pieniądze uczciwych ludzi zagrabione przez banki. Czyli spłacenie ich bankowi byłoby poniżej godności K H-K, jego honoru i poza obecnym życiowym celem. W ten sposób 'walczy' ze swoim gnębicielem troszku go 'podniszczając' 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Pieniadze, ktore w 2007 dostales (kredyt na dzialke i> > dom) byly cudze. Splaciles? Czy jednak dotknalaes i nie oddales?  > To są pieniądze uczciwych ludzi zagrabione przez banki. Czyli spłacenie ich bankowi byłoby poniżej godności K H-K, jego honoru i poza obecnym życiowym celem.> W ten sposób 'walczy' ze swoim gnębicielem troszku go 'podniszczając'  Wierzyciel może odebrać należną mu kasę przemocą nie pytając dłużnika o zdanie a juz w szczególności bank. Sieć panstwowych komorników jest zbudowana w praktyce dla banków i na pewno nie dla babci chcącej zareklamować żelazko anie też nie przeciw towarzystwom ubezpieczeniowym. Chodzi Ci o to, że chciałbyś więcej, więc ja powinienem mieć mniej aby goniac za własnym ogonem nie mieć szansy sprzeciwić się tu twojemu swoatopogladowi? Wiesz jaki świat urzadzilaby elita, gdyby nie sprzeciwic się jej bezwzględnemu widzimisię? Piekło. Oczywiście nie dla niej samej. Nie martw się, Ty i tobie podobni zadbaliscie już o to, żebym w poruszonej kwestii nie miał żadnego wyboru i nie mam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Chodzi Ci o to, że chciałbyś więcej, więc ja powinienem mieć > mniej aby goniac za własnym ogonem nie mieć szansy sprzeciwić > się tu twojemu swoatopogladowi?
Chciałbym, abyś miał wiecej, byle nie kosztem innych. W twoim systemie to jest zawsze kosztem najuboższych. Kasta dominatorów ma znów rządzć, jak do 2007 r.?
> Ty i tobie podobni zadbaliscie już o to, żebym w poruszonej > kwestii nie miał żadnego wyboru i nie mam.
Dbałeś o to gorliwie już na studiach imprezując i nie chodząc na wykłady, bo przecież po co? Teraz się wstydzisz, pokory nadal brakuje więc ukułeś własne mantry że niby nie masz wyboru. Fakt, po co się podnosić, skoro organiczne bycie ofiara czasem daje swojskie i znane od lat poczucie ciepełka?
Znasz tylko dwa stany: bycie ofiarą i bycie dominatorem.
A poza tym jest cały wszechświat.. smutne.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >>4 Hamerlik kupił ziemię na kredyt bez przeczytania umowy - należy zakazać egzekucji długów >Oraz wprowadzic prawo do zerwania umowy w dowolnym momencie przez dowolna strone.
Nie.. nie zawsze. Umowę w raju możesz zerwać tylko jeżeli jesteś biedniejszy od kontrahenta.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>4 Hamerlik kupił ziemię na kredyt bez przeczytania umowy - należy zakazać egzekucji długów >>Oraz wprowadzic prawo do zerwania umowy w dowolnym momencie przez dowolna strone. >Nie.. nie zawsze. Umowę w raju możesz zerwać tylko jeżeli jesteś biedniejszy od kontrahenta. >
Umowę możesz zerwać zawsze, kiedy tylko przestaniesz jej chcieć.
Chyba że jesteś niewolnikiem, wtedy nie możesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
>Umowę możesz zerwać zawsze, kiedy tylko przestaniesz jej chcieć.
Oczywiście, nie odniesiesz się do przykładów 1 Wsiadam w taksówkę i jadę do miasteczka. W połowie drogi właściciel taksówki mówi umowa nie obowiązuje - wysiadaj, albo płać 3 razy więcej w nowej umowie 2 Jadę na wczasy do pensjonatu. Właściciel w środku nocy wyrzuca mnie za drzwi, bo umowa nie obowiązuje. Pieniędzy oczywiście oddawać nie musi 3 Ubezpieczam samochód - po wypadku ubezpieczyciel mówi: "ja już nie chcę umowy a nie jestem niewolnikiem" 4 Zostawiam samochód do naprawy w warsztacie, mechanik wymontowuje dobre części a resztę złomuje i nie oddaje samochodu, bo mowa przestała obowiązywać 5 Bank pożycza pieniądze i kredytobiorca nie oddaje, mój depozyt diabli biorą a ubezpieczyciel rezygnuje s umowy 6 Kupuję jabłoń rzadkiej odmiany, płacę z góry, sprzedawca bierze kasę i nie wysyła 7 Kupuję jabłoń rzadkiej odmiany, sprzedawca wysyła, ja biorę drzewko i nie płacę
Tylko nie pipc farmazonów o sprawdzaniu wiarogodności każdego bo: 1 Nie ma na to czasu, chleb bierze się z PRACY a nie inwigilacji 2 Nikt bez 1000 referencji nie wejdzie na rynek, czyli żadna nowa firma nie powstanie
Podobno jesteś zwolennikiem jawności. Dlaczego kłamiesz, że studiowałeś ekonomię?
(A teraz zacznie się lament nad dziadowskim światem pełnym przemocy i reklama raju na ziemi, w którym podatek od własności doprowadzi do tego, że wszyscy ludzie staną się nagle ideałami)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Umowę możesz zerwać zawsze, kiedy tylko przestaniesz jej chcieć.Szarley: Cytat:4 Hamerlik kupił ziemię na kredyt bez przeczytania umowy - należy zakazać egzekucji długów .. czyli umożliwić jej zerwanie bez zwrotu należności. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Umowę możesz zerwać zawsze, kiedy tylko przestaniesz jej chcieć. > Chyba że jesteś niewolnikiem, wtedy nie możesz
Po ludzku rozmyślając, zanim zacznie się głosić prawdy objawione o konieczności wprowadzenia umów bez klauzuli obowiązywalności, trzeba by oddać zarobione pieniądze.. właśnie zarobione na egzekwowaniu tych umów. Ba, jakoś zadośćuczynić za stracone szanse i lata.
Krystian pracował kiedyś w windykacji. W pewnym momencie nieźle na tym zarabiał - jak sam pisał, nawet około 12 tys. PLN/mies. Zrozum człowieku, że bez realanej pokuty nikt, absolutnie nik nie uwierzy w twoje bajania. Guszki na wierzbie obiecujesza, a ci których puściłes w potkach dalej żyją i zapewne żywią niechęć do swoich dawnych gnębicieli. Lata 2004-2007 wcale nie są tak odległe.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Moja pokuta jest znoszenie tu licznych poniżen i nie tylko.
Należy zwrócić szczególną uwagę na to, że zadajesz mi pokutę za działanie zgodne z twoim prawem, które że wszelka cenę chcesz utrzymać.
I skąd Ty tyle o mnie wiesz? Może przypomnę. Ode mnie.
Ja o Tobie wiem niewiele, tyle co można się domyślić z preparowanego kontekstu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Moja pokuta jest znoszenie tu licznych poniżen i nie tylko
Wprawdzie nieustannie ściągasz na siebie liczne poniżenia, ale w ten sposób niczego nie odpokutujesz. To tak nie działa.
> Należy zwrócić szczególną uwagę na to, że zadajesz mi > pokutę za działanie zgodne z twoim prawem, które że wszelka > cenę chcesz utrzymać
Wiem że chciałbyś bardzo, aby było to tylko moje prawo: wówczas mógłbyś z czystym umieniem go odrzucić i robić swoje. Przykro mi, ale nie mam z tym nic wspólnego, nie ja tworzyłem prawa rządzące światem. Co mogę powiedzieć - spróbuj, zobaczysz jaki to daje efet. Racjonalnie dopiero wtedy można coś odrzucić albo przyjąć jesli się spróbowało. Zadośćuczynić można jedynie własnej konkretnej oferze (a nie komuś innemu) wg jej zasad a i to nie daje żadnej gwarancji że cos się zmieni, puści i można będzie iść dalej. Jednak inaczej całe życie człowiek będzie chodził niezrozumiany przez innych, względnie wyśmiewany.
Rozumiem trochę twoją sytuację: idąc do swoich ofiar musiałbyś uznać, że dotychczasowe kilkanaście lat walk z wiatrakami pełne poniżeń było na marne. To jest często wyzwanie nie do przeskoczenia.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > nie ja tworzyłem prawa rządzące światem.
Nie kłam czynniku tych praw
>Zadośćuczynić można jedynie własnej konkretnej oferze (a nie komuś innemu)
Od kiedy postępowanie zgodne z prawem jest złem? Od kiedy osoba traktowana zgodnie z prawem jest ofiarą? Co z tą pokuta za działanie zgodne z prawem?
Czy w ten pokretny sposób, próbujesz mi powiedzieć, że wasze prawo jest złe ale nie zrezygnujesz z niego, bo Ci się to opłaca?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czy w ten pokretny sposób, próbujesz mi powiedzieć, że > wasze prawo jest złe ale nie zrezygnujesz z niego, bo Ci się to opłaca?
Czepiasz się prawa jak rzep psiego ogona, albo lepiej - tonący brzytwy. Owszem, miałeś prawo windykować i czerpać z tego korzyści (z tego co sam piszesz niemnałe). Pytanie jest inne: czy robiłes to zawsze etycznie? Ja naprawdę trochę znam ten fach od drugiej strony.
Spotkaj się z osobami windykowanymi przez siebie, nawet (a zwłaszcza) jeśli miałeś prawo ich windykować.
Nie spotkasz się, bo?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Czy w ten pokretny sposób, próbujesz mi powiedzieć, że >> wasze prawo jest złe ale nie zrezygnujesz z niego, bo Ci się to opłaca? >Czepiasz się prawa jak rzep psiego ogona, albo lepiej - tonący brzytwy. >Owszem, miałeś prawo windykować i czerpać z tego korzyści (z tego co sam piszesz niemnałe). >Pytanie jest inne: czy robiłes to zawsze etycznie? >Ja naprawdę trochę znam ten fach od drugiej strony. >Spotkaj się z osobami windykowanymi przez siebie, nawet (a zwłaszcza) jeśli miałeś prawo ich windykować. >Nie spotkasz się, bo? > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. >
A nie łatwiej napisać wprost - twoje idee są złe, bo jesteś zły a moje dobre bo jestem dobry - zamiast budować ten cały cyrk?
Trochę popadasz w śmieszność, sam to chyba widzisz a temat jest poważny, bo determinuje życie całej ludzkości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A nie łatwiej napisać wprost - twoje idee są złe, bo> jesteś zły a moje dobre bo jestem dobry - zamiast budować ten cały cyrk?Spotkanie się z osobami względem których może jesteś winien przeprosiny to działanie nie tylko dla ich dobra, ale także własnego. I cóż za ideologia się za tym kryje?  > temat jest poważny, bo determinuje życie całej ludzkościAcha. I dlatego zbywasz trudne dla ciebie kwestie np. jak ograniczysz niekontrolowany wzrost władzy w rękach właściciela w twoim systemie. Bynajmniej nie są to jawnie okreslane przez ludzi drugim ludziom podatki - to już wyjaśnilismy.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > A nie łatwiej napisać wprost - twoje idee są złe, bo> > jesteś zły a moje dobre bo jestem dobry - zamiast budować ten cały cyrk?> Spotkanie się z osobami względem których może jesteś winien przeprosiny to działanie nie tylko dla ich dobra, ale także własnego.> I cóż za ideologia się za tym kryje? Żeby przeprosić potrzeba być winnym. Żeby byc winnym potrzeba złamać zasady. Twoich zasad nie złapałem, twoje domaganie sie przeprosin jest bezpodstawne. Wg Ciebie dobrze byłoby gdyby wrócił do dawnego zawodu, bo taka praca potrzebna jest takim jak Ty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Minus za stawianie chochoła
Moje argumenta i pytania nadal czekają
1 Jak w twoim systemie wyegzekwować odszkodowanie z polisy? 2 Jak zabezpieczyć oszczędności na wycieczkę, jeśli dziecko się pochorowało i wyjazd trzeba odłożyć o rok? 3 Dlaczego jesteś zwolennikiem zabierania przemocą uczciwie zarobionych pieniędzy? 4 Dlaczego jesteś zwolennikiem niekarania za zabójstwo, pedofilię i gwałt, a jesteś zwolennikiem finansowego karania przemocą za zebranie plonów z własnego pola? 5 Dlaczego jesteś aż takim zwolennikiem tajemnic? 6 Dlaczego jesteś zwolennikiem zniewolenia? 7 Dlaczego jesteś przeciwnikiem prawa biedoty do wychodzenia z biedy? 8 Dlaczego jesteś zwolennikiem przymusowego pobierania VAT od najbiedniejszych i brania tych pieniędzy do własnej kieszeni? 9 Dlaczego dostrzegasz w każdym człowieku żyjącym z pracy rentiera? 10 Dlaczego chcesz stworzyć system - raj dla rentierów i oszustów?
Wejdź do sklepu w Polsce i sam powiedz sklepowej, że stać cię zapłacić za marchewkę 20 zł/kg. Dlaczego tego nie robisz zwolenniku tajemnic?
Ja oddałem pieniądze zabrane w podatku VAT przemocą, czekam aż ty dotrzymasz swojej części umowy i oddasz Kindergeld pobrany przemocą od biedoty kupującej najtańszą żywność w Aldi
Nie zarabia się na łamaniu umów? Właśnie złamałeś i dobrze na tym wyszedłeś. Q.E.D.
Moje pytania są bardzo proste, ale twoja pogarda dla ludzi zarabiających na chleb prac jest za duża żeby odpowiedzieć?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Żeby przeprosić potrzeba być winnymJedno to prawo, drugie etyka, a jeszcze trzecia rzecz to sposoby egzekwowania prawa. W średniowieczu prawo dopuszczało tortury w celu uzyskania zeznań tzn odkrycia prawdy w jakiejś ważnej sprawie. Czy było to etyczne? > twoje domaganie sie przeprosin jest bezpodstawneNiczego się nie domagam. To po prostu moja sugestia. Myślę, że po tym by ci ulżyło i nie musiałbyś produkować już tyle mydła. > Wg Ciebie dobrze byłoby gdyby wrócił do dawnego zawodu,> bo taka praca potrzebna jest takim jak TyOto kreatywna korespodencja z Hamerlikiem 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>4 Hamerlik kupił ziemię na kredyt bez przeczytania umowy - należy zakazać egzekucji długów> >Oraz wprowadzic prawo do zerwania umowy w dowolnym momencie przez dowolna strone.> Nie.. nie zawsze. Umowę w raju możesz zerwać tylko jeżeli jesteś biedniejszy od kontrahenta.Ale jak kontrahent poyczyl mi pieniadze i przez to stal sie biedniejszy to moge?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Ale jak kontrahent poyczyl mi pieniadze i przez to stal sie biedniejszy to moge?  > U krystka nie wolno pożyczać  A kto Ci zabroni? Była mowa o jakimś zakazie zagrożonym karą? Chciales napisać chyba - u Krystiana nie dasz rady przemocą zabrać cudzych pieniędzy, bo są zabezpieczone kryptograficznie, więc nie widzę sensu pożyczać, bo swoje stosunki z innymi ludzi opieram zawsze o przemoc?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >U krystka nie wolno pożyczać  > A kto Ci zabroni?Nikt nie zabroni. Ale pomysl. Może twój przedmówca pisał z troską w glosie i przestrogą, że nie wolno pożyczać (komuś) bo inaczej.. może być, jak z TS Wisła i jej wierzycielami 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | > A kto Ci zabroni?Ty. Choćby tutaj, dowodząc, że technicznie nie powinno być to wykonalne. Nie bardzo rozumiem jak chciałbyś tego dotrzymać, skoro jednocześnie miałbym mieć możliwość wykonania dowolnego przelewu komukolwiek. > Była mowa o jakimś zakazie zagrożonym karą?Nii.. a skąd. Wystarczy tylko przypomnieć sobie, że pożyczka jest umową mającą niejako z definicji odroczone zobowiązanie, a więc skoro umów nie trzeba dotrzymywać, to sama koncepcja pożyczki w tym raju nie może istnieć. 'Pożyczyć' oznacza po prostu 'dać'. Taka zasłona dymna dla frajerów. Masz więcej takich smaczków w tym swoim raju dla oszustów? > Chciales napisać chyba - u Krystiana nie dasz rady przemocą zabrać cudzych pieniędzy, bo są zabezpieczone kryptograficznie, więc nie widzę sensu pożyczać, bo swoje stosunki z innymi ludzi opieram zawsze o przemoc?Ach, już rozumiem.. znaczy jak nie mam na chleb, a wypłata podatku od bogatych dopiero pojutrze, to jutro wyślę dzieci do szkoły glodne zadowolony, że nie mogą mi zabrać przemocą pieniędzy, bo są zabezpieczone kryptograficznie i nie ma sensu pożyczać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >A kto Ci zabroni?> Ty. Choćby tutaj, dowodząc, że technicznie nie powinno być to wykonalne. Nie bardzo rozumiem jak chciałbyś tego dotrzymać, skoro jednocześnie miałbym mieć możliwość wykonania dowolnego przelewu komukolwiek.To ja Ciebie nie rozumiem? Chciałbyś mieć ograniczoną przez innych władzę nad swoimi pieniędzmi? W jakim sensie wowczas te pieniądze są twoje? > >Była mowa o jakimś zakazie zagrożonym karą?> Nii.. a skąd. Wystarczy tylko przypomnieć sobie, że pożyczka jest umową mającą niejako z definicji odroczone zobowiązanie, a więc skoro umów nie trzeba dotrzymywać, to sama koncepcja pożyczki w tym raju nie może istnieć. 'Pożyczyć' oznacza po prostu 'dać'. Taka zasłona dymna dla frajerów. Masz więcej takich smaczków w tym swoim raju dla oszustów?Czy ja zmuszam Cię, żebyś pożyczal tym, którzy Ci nie oddadzą? Pożycz takim, którym ufasz, a jeśli nikomu nie ufasz to lepiej nikomu nie pożyczaj ale prawa do stosowania przemocy mieć nie będziesz. > >Chciales napisać chyba - u Krystiana nie dasz rady przemocą zabrać cudzych pieniędzy, bo są zabezpieczone kryptograficznie, więc nie widzę sensu pożyczać, bo swoje stosunki z innymi ludzi opieram zawsze o przemoc?> Ach, już rozumiem.. znaczy jak nie mam na chleb, a wypłata podatku od bogatych dopiero pojutrze, to jutro wyślę dzieci do szkoły glodne zadowolony, że nie mogą mi zabrać przemocą pieniędzy, bo są zabezpieczone kryptograficznie i nie ma sensu pożyczać.> Podatki miałby być rozliczane codziennie, żadnych miesięcznych okresów jak teraz. Oczywiście, że lepiej wysłać dzieci do szkoły głodne niż pożyczyć, bo skoro nie masz nic i nie stać Cię na zakup jedzenia to wiadomo, że nie będziesz miał z czego oddać, a więc ta pożyczka zagwarantowana prawem do przemocy to wstęp do niewolnictwa. Nie wolno dopuścić, żeby dominacja człowieka nad człowiekiem przybrała charakter niewolnictwa dlatego nie wolno dopuścić do rozwinięcia się takiego stosunku. Głód dzieci ma zmusić biedaka do działania, żądania wyższego wynagrodzenia lub wyboru wyższego podatku nawet wtedy, gdy kapitalistom to się nie spodoba.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Głód dzieci ma zmusić biedaka do działania, żądania wyższego wynagrodzenia lub wyboru wyższego podatku nawet wtedy, gdy kapitalistom to się nie spodoba.Tak jak ciebie zmusil do dzialania, zadania wyzszego wynagrodzenia  Tak jak ciebie zmusil zamiast do nakarmienia to do ucieczki do innego kraju, w ktorym zostales oplacanym harcerzem i beneficjentem znienawidzonego socjalu
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | > >>A kto Ci zabroni?> >Ty. Choćby tutaj, dowodząc, że technicznie nie powinno być to wykonalne. Nie bardzo rozumiem jak chciałbyś tego dotrzymać, skoro jednocześnie miałbym mieć możliwość wykonania dowolnego przelewu komukolwiek.> To ja Ciebie nie rozumiem? Chciałbyś mieć ograniczoną przez innych władzę nad swoimi pieniędzmi?> W jakim sensie wowczas te pieniądze są twoje?Nie potrafię ci powiedzieć czy mnie nie rozumiesz. Że sam siebie nie rozumiesz - to rozumiem. Po powyższym nawet to widać. Choćby w tym, że skoro podatek byłby odprowadzany automatycznie, to miałbym ograniczoną władzę nad swoimi pieniędzmi. W jakim sensie własność zapisana w księdze własności jest moja, skoro podatek jest odprowadzany automatycznie? I ten automat to oczywiście nie jest forma przemocy - już widzę w wyobraźni jak ludzie z majątkami zapisanymi w księgach kapitału rozpędzają się żeby codziennie rozdawać swój majątek. Dobrowolnie. > >>Była mowa o jakimś zakazie zagrożonym karą?> >Nii.. a skąd. Wystarczy tylko przypomnieć sobie, że pożyczka jest umową mającą niejako z definicji odroczone zobowiązanie, a więc skoro umów nie trzeba dotrzymywać, to sama koncepcja pożyczki w tym raju nie może istnieć. 'Pożyczyć' oznacza po prostu 'dać'. Taka zasłona dymna dla frajerów. Masz więcej takich smaczków w tym swoim raju dla oszustów?> Czy ja zmuszam Cię, żebyś pożyczal tym, którzy Ci nie oddadzą? Pożycz takim, którym ufasz, a jeśli nikomu nie ufasz to lepiej nikomu nie pożyczaj ale prawa do stosowania przemocy mieć nie będziesz.Nie odwracaj kota ogonem. > Oczywiście, że lepiej wysłać dzieci do szkoły głodne niż pożyczyć, bo skoro nie masz nic i nie stać Cię na zakup jedzenia to wiadomo, że nie będziesz miał z czego oddać, a więc ta pożyczka zagwarantowana prawem do przemocy to wstęp do niewolnictwa.I to mówi koleś, który w innym miejscu lamentuje jak to się czuł wysyłając głodne dzieci do szkoły. Ty w ogóle masz dzieci? Albo jakieś ludzkie emocje? Głód pomińmy. Niskie pobudki może też, bo nie skończyłbyś tej litanii. > Nie wolno dopuścić, żeby dominacja człowieka nad człowiekiem przybrała charakter niewolnictwa dlatego nie wolno dopuścić do rozwinięcia się takiego stosunku.> Głód dzieci ma zmusić biedaka do działania, żądania wyższego wynagrodzenia lub wyboru wyższego podatku nawet wtedy, gdy kapitalistom to się nie spodoba.I z głodu człowiek żąda wyższych wynagrodzeń? Wow. 'Oderwany od rzeczywistości' to mało powiedziane.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >I to mówi koleś, który w innym miejscu lamentuje jak to się czuł wysyłając głodne dzieci do szkoły. Ty w ogóle masz dzieci? Albo jakieś ludzkie emocje? Głód pomińmy. Niskie pobudki może też, bo nie skończyłbyś tej litanii.
Widzisz jakiś jakąś przyszłość dla potrzeb większych od zdolności ich zaspokojenia kompensowanych pożyczkami, których zwrot zagrożony jest użyciem przeciw Tobie przemocy?
Ja widzę dwie możliwości. Albo z koniecznym zwrotem zaciągniętych pożyczek to są tylko takie jaja z przymrużeniem oka albo to jest na poważnie a wtedy lepiej być wolnym i natychmiast głodnym niż potem głodnym i zniewolonym.
>>Głód dzieci ma zmusić biedaka do działania, żądania wyższego wynagrodzenia lub wyboru wyższego podatku nawet wtedy, gdy kapitalistom to się nie spodoba. >I z głodu człowiek żąda wyższych wynagrodzeń? Wow. 'Oderwany od rzeczywistości' to mało powiedziane.
Jest taka granica głodu, po przekroczeniu której człowiek przestaje prosić i zaczyna żądać. Mi chodzi również o świadomość człowieka, iż nie powinien pożyczać lecz żądać wynagrodzenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) |
>Ja widzę dwie możliwości.
Więc skąd u kogoś tak myślącego biadolenie jak to mu było źle wysyłać dzieci głodne do szkoły?
>Mi chodzi również o świadomość człowieka, iż nie powinien pożyczać lecz żądać wynagrodzenia.
A teraz jest inaczej? Jeśli ktoś jedzie od pożyczki do pożyczki to daleko nie zajedzie. No chyba że uważasz, że jeżeli pójdę do fabryki i powiem 'chcę milion baniek miesiąc w miesiąc', a na pytanie co umiem robić szczerze mogę jedynie odpowiedzieć 'dzieci', to jest to niedopuszczalna przemoc jeżeli po prostu wykopią mnie za bramę zamiast dać czego żądam. Lekarstwem na jedno i drugie nigdy nie było powszechne rozdawnictwo, wbrew mniemaniom różnych tumanów.
Chcesz to zmienić? Edukuj i wyjaśniaj, zamiast w kółko pieprzyć te same brednie o lepszych dekoracjach do komunizmów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Ja widzę dwie możliwości. >Więc skąd u kogoś tak myślącego biadolenie jak to mu było źle wysyłać dzieci głodne do szkoły?
Jeśli wolisz zamiast Ci smucić mogę się wkurwić, że nie udaje mi się wyżywić dzieci mimo współczesnego rozwoju cywilizacyjnego ale za wkurwieniem idzie pragnienie walki. Dążenie do walki oparte na oskarżeniu innych o zło jest łatwe, naturalne i przyjemne. Większość ludzi podąża tą drogą.
>>Mi chodzi również o świadomość człowieka, iż nie powinien pożyczać lecz żądać wynagrodzenia. >A teraz jest inaczej?
Teraz stosunki społeczne opierają się na przemocy. Jeśli człowiekowi odbierzesz możliwość stosowania przemocy wobec innych, liczba chętnych do lichwy drastycznie spadnie a za nią wzrośnie żądanie wyższego wynagrodzenia.
>Jeśli ktoś jedzie od pożyczki do pożyczki to daleko nie zajedzie.
Dlatego tak wielu ludzi do niczego nie dochodzi. Jest to systemowo zaprogramowane.
>No chyba że uważasz, że jeżeli pójdę do fabryki i powiem 'chcę milion baniek miesiąc w miesiąc',
Nawiązujesz tu do wynagrodzenia minimalnego? Ile ono tam wynosi netto? Milion milionów?
>a na pytanie co umiem robić szczerze mogę jedynie odpowiedzieć 'dzieci',
No i co tacy jak Ty, zrobilibyście bez swojej pogardy dla innych? Zwariowalibyście? Nawet gdyby to było prawdą, choć jest kłamstwem i najwyższą pogardą, że aż się rzygać od tego chce, to w twoim interesie jest, żeby każdy człowiek na tym świecie był rozwinięty, a to znaczy, że nie możesz jedynie poprzestać na oskarżeniu innych o bycie niczym ale jeszcze musisz z niczego zrobić coś.
>to jest to niedopuszczalna przemoc jeżeli po prostu wykopią mnie za bramę zamiast dać czego żądam.
Wykluczanie społeczne i nadmierna koncentracja kapitału zawsze prowadzą w to samo miejsce - prowadzą do wojny. Wykopiesz człowieka, którego uznajesz za ludzki brud za bramę a ten przyparty do muru wierzy kolejnemu Führerowi, że jesteś złem pragnącym go zniszczyć, i że on musi Cię zniszczyć zanim Ty zniszczysz jego. I po co Ci to? Człowiek to bardzo złożona istota. Każde istnienie ludzkie stwarza Ci wielkie możliwości. Zamiast ludzkim istnieniem gardzić lepiej Ci współtworzyć z nim wartość.
>Lekarstwem na jedno i drugie nigdy nie było powszechne rozdawnictwo, wbrew mniemaniom różnych tumanów.
Jawna własność, zabezpieczona kryptograficznie, opodatkowana podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej, przekazywanym w zasadniczej części z majątku właściciela do majątku najemnika bezpośrednio nie jest żadnym rozdawnictwem ale rozwojem kapitału i jego wartości. Nie słyszałeś, że chciwy traci? Zdominowanie innych i odebranie im wszelkiej władzy nic Ci nie da, bo rządzenie niezdolną masą jest niczym wobec współdziałania ze zdolnymi ludźmi.
>Chcesz to zmienić? Edukuj i wyjaśniaj, zamiast w kółko pieprzyć te same brednie o lepszych dekoracjach do komunizmów.
Wyjaśniam, ale jak się zaczyna pieprzenie o mojej chciwości, o moich dzieciach, o moich związkach z kobietami to mam prawo zezłościć się i odreagować. Nie jestem Chrystusem, żeby nadstawić tylko przeciwnikom i wrogom drugi policzek.
A ludzi są mi przeciwni i wrodzy np. Ty.
Rozwiń stawiany mi zarzut propagowania komunizmów. Jawność twojej własności to żaden komunizm. Nawet opodatkowanie twojej własności to żaden komunizm, bowiem propagowany przeze mnie podatek od własności ma zastąpić wszystkie inne a ponadto jest określany jawnie, co buduje stosunek każdego właściciela do każdego wybierającego opodatkowanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Rozwiń stawiany mi zarzut propagowania komunizmów.Cytat Konopka: "Produktywność społeczna w moim modelu jest ważniejsza od interesów cwaniaków." Nie mam pytan
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Rozwiń stawiany mi zarzut propagowania komunizmów.> Cytat Konopka:> "Produktywność społeczna w moim modelu jest ważniejsza od interesów cwaniaków."> Nie mam pytan  Kapitalizm istnieje w interesie spolecznym a poprzez społeczeństwo w interesie każdej jednostki. Kapitalizm, w którym interes jednostki staje się ważniejszy od interesu społecznego to nie kapitalizm tylko pasożytnictwo społeczne. Pasożytnictwo spoleczne wcześniej czy później zawsze doprowadzi społeczeństwo do upadku. Skończy się, powstaniem, rewolucją lub wojną, generalnie wzajemną masakra.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) |
>Jeśli wolisz zamiast Ci smucić mogę się wkurwić, że nie udaje mi się wyżywić dzieci mimo współczesnego rozwoju cywilizacyjnego ale za wkurwieniem idzie pragnienie walki.
Tia.. mamy cywilizację, więc mogę wyżywić dzieci zbijając bąki. A jak nie mogę, to mogę smucić każdemu kto się nawinie jaki to jestem biedny albo się wkurwić że mi współczesna cywilizacja nie dała. Ciekawy pogląd, naprawdę ciekawy..
>>Jeśli ktoś jedzie od pożyczki do pożyczki to daleko nie zajedzie. >Teraz stosunki społeczne opierają się na przemocy. Jeśli człowiekow [...] >>Lekarstwem na jedno i drugie nigdy nie było powszechne rozdawnictwo, wbrew mniemaniom różnych tumanów. > [..]rządzenie niezdolną masą jest niczym wobec współdziałania ze zdolnymi ludźmi.
A nie powinieneś ponarzekać na każde słowo powyższej wypowiedzi, zamiast tylko na każde zdanie składowe w złożonej wypowiedzi? Niuanse języka polskiego powinieneś znać (choć w sumie już raz wykazałeś, że to bardzo mocne założenie), a taka słowna sraczka rzadko motywuje do jakiejkolwiek dyskusji.
> Jawna własność, zabezpieczona kryptograficznie, opodatkowana podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej, przekazywanym w zasadniczej części z majątku właściciela do majątku najemnika bezpośrednio nie jest żadnym rozdawnictwem ale rozwojem kapitału i jego wartości.
Hahaha!!
Cenzura natomiast nie jest żadnym ograniczeniem swobody wypowiedzi, jest naturalnym i niezbędnym rozwinięciem owej swobody. Podatek służący rozpraszaniu własności nie jest rozdawnictwem. Pisałem ci kiedyś o malowanym gównie - jak widzę nie raczyłeś przyjać do wiadomości.
>> Chcesz to zmienić? Edukuj i wyjaśniaj, zamiast w kółko pieprzyć te same brednie o lepszych dekoracjach do komunizmów. >Wyjaśniam, ale jak się zaczyna pieprzenie o mojej chciwości, o moich dzieciach, [..] Zazwyczaj w pieprzenie o twojej chciwości, twoich dzieciach i twoich związkach z kobietami uciekałeś sam, gdy na brednie dostawałeś argumenty, na które nie chciałeś lub nie umiałeś odpowiedzieć. Więc o czym mieli ludzie z tobą mówić? Spieprzasz od argumentów w takie dyrdymałki, to nie dziw się że ci to ludze później wytykają, mając nadzieję że przynajmniej od tego tematu nie będziesz spieprzał.
> A ludzi są mi przeciwni i wrodzy np. Ty. Oczywiście, jasiu. Ktoś mi tłumaczył, że oskarżanie innych o zło jest łatwe, naturalne i przyjemne. Większość ludzi podąża tą drogą. Uzasadnić swój pogląd i zrozumieć argumentację innych jest znacznie trudniej, nie? Ale zawsze można brednie powtórzyć 1000x w nadziei, że to wystarczy żeby przestała być brednią.
> Rozwiń stawiany mi zarzut propagowania komunizmów. Robiłem to już parę razy. Jeden z komunałków masz nawet powyżej. Poszukaj sobie.
> Jawność twojej własności to żaden komunizm. Jawność mojej własności to zabieranie mi prawa do prywatności, a więc przemoc. Ktoś już ci wepchnął w gardło ten argument, ale jak zwykle raczyłeś to olać. Automatyczne ściąganie podatku z konta to też przemoc. Pokazuje zresztą twój stosunek do własności zupełnie inny niż deklarujesz, skoro dopuszczasz decydowanie o zagarnięciu cudzej własności przez zgromadzenie. Bez podobnej 'przemocy' każdy system gdzie są stałe zobowiązania legnie w gruzy zanim powstanie. Kolejny argument, który raczyłeś sobie radośnie olać, nie mówiąc już, że propozycji umów, gdzie zobowiązań nie trzeba dotrzymać nawet nie próbowałeś bronić. Nie wspomnę już o dyskryminacji niektórych przez nakazanie im płacić więcej za to samo, czemu ma służyć owa jawność, ale mam wątpliwość czy w ogóle pojmiesz o co chodzi. Albo spieprzysz w biadolenie jaki to jestem zły, świat jest zły albo inne pierdoły.
O czym chłopie da się z tobą racjonalnie pogadać? Na każdą polemikę, każdy argument klepiesz w kółko te same brednie. Taka zabawa w pomidora, tylko zamiast 'pomidor' jest 'zabezpieczona kryptograficznie jawna księga kapitału'. Pomyliłeś fora, mówiąc krótko. Widząc twoją obsesję na punkcie przemocy powinieneś raczej szukać takiego z terapeutami, specjalizującymi się w PTSD.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Jeśli wolisz zamiast Ci smucić mogę się wkurwić, że nie udaje mi się wyżywić dzieci
Jeśli przy dochodzie kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie nie udaje ci się wyżywić dzieci to jesteś chuj nie ojciec
Narkotyki? hazard? dziwki?
Przecież na coś trzeba taką kupę kasy wydać!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Chciales napisać chyba - u Krystiana nie dasz rady przemocą zabrać cudzych pieniędzy, bo są zabezpieczone kryptograficznie,
Znów łżesz W krystkonizmie nie możesz egzekwować tylko pieniędzy z przestępstwa. Uczciwie zarobione podlegają zaborowi przez system
Jeśli ukradnę 100 godzinek i kupię samochód to nikt ukradzionych pieniędzy nie wyegzekwuje. Założę swoją księgę kapitału i przegłosuję, że samochód jest mój (policja nie istnieje) Jeśli zarabiam 100 godzinek miesięcznie i mam na koncie 200 godzinek, to następna pensja będzie mi przemocą zabrana
Zaprzeczysz? Pewnie teraz napiszesz, że pijesz wodę z rzeki świat jest zły
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Chciales napisać chyba - u Krystiana nie dasz rady przemocą zabrać cudzych pieniędzy, bo są zabezpieczone kryptograficznie,> Znów łżesz> W krystkonizmie nie możesz egzekwować tylko pieniędzy z przestępstwa. Uczciwie zarobione podlegają zaborowi przez system> Jeśli ukradnę 100 godzinek i kupię samochód to nikt ukradzionych pieniędzy nie wyegzekwuje. Założę swoją księgę kapitału i przegłosuję, że samochód jest mój (policja nie istnieje)> Jeśli zarabiam 100 godzinek miesięcznie i mam na koncie 200 godzinek, to następna pensja będzie mi przemocą zabrana> Zaprzeczysz?> Pewnie teraz napiszesz, że pijesz wodę z rzeki świat jest złyNie będę Ci pisał o piciu wody z rzeki, bo wszyscy wode z rzeki posrednio pijemy lecz wspomnę Ci o skutkach waszych zasad sprawiedliwych, dobrych i godnych zasad. > Przed tegorocznym Davos pojawiło się najnowsze zestawienie Oxfam mówiące o 26 najbogatszych ludziach na Ziemi mających tyle majątku co 3,8 miliarda osób z biedniejszej części populacji.businessin(*)zwoju-swiata-i-biznesu/4lgt0thA i nie przejmuj się tym. Aaaa nie przejales się? Typowe.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Pewnie teraz napiszesz, że pijesz wodę z rzeki świat jest zły >Nie będę Ci pisał o piciu wody z rzeki, ... lecz wspomnę Ci o skutkach waszych zasad sprawiedliwych, dobrych i godnych zasad.
Pytałem o zupełnie co innego Znów uciekłeś
>26 najbogatszych ludziach na Ziemi mających tyle majątku co 3,8 miliarda Przykro mi, na ten temat nie jesteś w stanie prowadzić poważnej dyskusji.
>Ponadto Ty obcokrajowiec, Ty miałaś nie rozumieć polskiego języka a nie innym błędy wytykać. A Ty wszystko rozumieć? Ty nie rozumieć kiedy to się opłaca? Znam lepiej twój ojczysty język niż ty
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | W moim modelu nie masz możliwości zobowiązan drugiego człowieka przymusem egzekwować. To jedna z fundamentalnych zasad mojego modelu. Nie masz po co sądzić sie i innych ludzi o opinię pytać, bo komornik odbije się od zeszyfrowanej księgi kapitału jak piłka od podłogi.
Albo zbudujesz swój stosunek z drugim człowiekiem w oparciu o wzajemne zaufanie albo nic z nim nie stworzysz ale ręki na drugiego człowieka w przyszłości podnieść Ci nie pozwolę.
Morderców, gwałcicieli, pedofilów i innych podobnych, którzy stają u Ciebie w centrum uwagi większość kapitału będzie mogła na wniosek dowolnego użytkownika z księgi skreślić. Wowczas jego środki i świadectwa wlasnoaci zanika, nie uzyska ich żaden komornik, ofiara ani Ty lecz zwyczajnie przestaną istnieć czym kapital księgi się adekwatnie pomniejszy.
I nie pisz mi, że Ty tego świata nie chcesz, bo nie chcesz nikomu zaufać i życzysz sobie aby ofiara gwałtu dostała kasę gwałciciela. Ja już dobrze wiem, że Ty chcesz świata, w którym 26 ma tyle co połowa ludzkości. Chodzi o to, że twoją i tobie podobnych zła dominację ograniczyć nawet wbrew waszej woli.
Twoja i moja wolność, twój i mój dobrobyt stają w alternatywnie. Skoro nie masz żadnej zdolności do kompromisu to albo Ty albo ja.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >W moim modelu nie masz możliwości zobowiązan drugiego człowieka przymusem egzekwować.
Odpowiedz na pytanie, jak mam wyegzekwować odszkodowanie po wypadku komunikacyjnym Proste pytanie Ja znam odpowiedź, jest taka sama jak w przypadku reklamacji żelazka: rechot ubezpieczyciela, że dałem się nabrać
Przykre jest to, że trzeba proste pytanie zadawać ci kilkanaście razy. Pogarda nei pozwala na prostą odpowiedź?
Twój system nie pozwala egzekwować od oszustów, ale uczciwie pracującemu człowiekowi może zabrać oszczędności, o tym nie piszesz. Rolnikowi może zabrać pieniądze za plony. O tym nie piszesz.... Bronisz tylko złodziei, oszustów i alimenciarzy
>Ty chcesz świata, w którym 26 ma tyle co połowa ludzkości. Poradzisz to jakoś udowodnić? Twój brat bliźniak też sobie chochoła postawił... w Gdańsku.... i wyjął nóż
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Twój system nie pozwala egzekwować
Zgadza się tylko w połowie. Nie pozwala egzekwować przemocą zobowiązań. Pozwala egzekwować przemocą jawną i opodatkowaną własność.
A to dlatego, że 99,99% spraw egzekucji zobowiązań, które w tej chwili znajdują się u komorników to sprawy ze zrobienia Januszy Kowalskich w konia przez Wielkie Spółki Kapitałowe z o.o.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Przestań uciekać od pytań.
Jak wyegzekwować odszkodowanie w twoim świecie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jak wyegzekwować odszkodowanie w twoim świecie? Krystian Hamerlik-Konopka 24.01.2019, 18:04 Cytat: Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779815
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Albo zbudujesz swój stosunek z drugim człowiekiem w oparciu > o wzajemne zaufanie albo nic z nim nie stworzysz
Czy dobrze rozumiem, że twój system zakłada u siebie tylko ludzi ufnych, obdarzających zaufaniem innych i uczciwych? Jeśli tak, to nic nowego nie napisałeś. Każda z sekt tak zakłada, a niespełniających ich kryteriów członków wyrzuca poza obręb. Wg schematu w który brniesz, w paru sektach powinno udać się zrobić raj na ziemi. A jak w rzeczywistosci jest? Druga sprawa, u nich można wykluczyć członków, u ciebie jest pewien problem bo ci nieuczciwi ekspresowo nabierają praw i władzy.
> ale ręki na > drugiego człowieka w przyszłości podnieść Ci nie pozwolę
Nie wyrzucisz z krystkonizmu tak łatwo producenta czy dostawcę kluczowych usług. Jeśli jednak obstajesz przy swoim, chetnie dowiem się, jak konkretnie 'nie pozwolisz'. Tylko nie klep swoich mantr, że jestem obrońcą czegoś tam. Interesują mnie reakcje systemu lub działania jego nadzorców. Chcę, żebyś konkretnie odpowiedział na moje pytanie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Albo zbudujesz swój stosunek z drugim człowiekiem w oparciu >> o wzajemne zaufanie albo nic z nim nie stworzysz >Czy dobrze rozumiem, że twój system zakłada u siebie tylko ludzi ufnych, obdarzających zaufaniem innych i uczciwych?
Ufasz innym tylko w takim zakresie w jakim uznasz za potrzebne. Księga kapitału ma byc rozproszona i kryptograficznie zabezpieczona jak Ty sam swojej kasy komuś nie puscisz, jak świadectwa własności nie przelejesz to nikt inny tego za Ciebie nie zrobi, wykluczając oczywiście mechanizm podatków i przejęcia wlasnoaci skutkiem nieoplacenia podatku.
>jeśli tak, to nic nowego nie napisałeś. >Każda z sekt tak zakłada, a niespełniających ich kryteriów członków wyrzuca poza obręb. >Wg schematu w który brniesz, w paru sektach powinno udać się zrobić raj na ziemi.
To są jakieś dyrdymały bez sensu.
>A jak w rzeczywistosci jest? >Druga sprawa, u nich można wykluczyć członków, u ciebie jest pewien problem bo ci nieuczciwi ekspresowo nabierają praw i władzy.
Nieuczciwi zarabiają w moim modelu i bogaca się? Jakim cudem? Co np Ciebie w moim modelu zmusiloby żeby nieuczciwemu oddać całą swoją kasę? Co to za absurdalny zarzut? Uzasadnij jak oszust, z jawna i opodatkowana własnością bogaci się?
>> ale ręki na >> drugiego człowieka w przyszłości podnieść Ci nie pozwolę >Nie wyrzucisz z krystkonizmu tak łatwo producenta czy dostawcę kluczowych usług. >Jeśli jednak obstajesz przy swoim, chetnie dowiem się, jak konkretnie 'nie pozwolisz'. >Tylko nie klep swoich mantr, że jestem obrońcą czegoś tam.
Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole.
>Interesują mnie reakcje systemu lub działania jego nadzorców. Chcę, żebyś konkretnie odpowiedział na moje pytanie.
Istnieje tylko jeden nadzorca księgi kapitału - większość kapitału.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czy dobrze rozumiem, że twój system zakłada u siebie> tylko ludzi ufnych, obdarzających zaufaniem innych i uczciwych?> Ufasz innym tylko w takim zakresie w jakim uznasz za potrzebne.> Księga kapitału ma byc rozproszona i kryptograficznie zabezpieczona> jak Ty sam swojej kasy komuś nie pusciszPo co mi taka księga, skoro ja - zwykły człowiek stojący niżej od klasy średniej - już teraz potrafię zadbać o swoją kasę? > jak świadectwa własności nie przelejesz to nikt inny tego za Ciebie nie zrobi,Juz teraz jak nie przeleję komuś kasy, to nikt inny tego za mnnie nie zrobi. Zatem? > wykluczając oczywiście mechanizm podatków i przejęcia wlasnoaci> skutkiem nieoplacenia podatkuOczywiście. Nie kojarzy ci się to czasem z przymusowo pobieranymi odestkami od niespłacanego kredytu? Tylko nie truj mi, że banki to pasożyty. Pozyczają często na duzo bardziej udane inwestycje, niż twój niedoszły dom. > >jeśli tak, to nic nowego nie napisałeś.> >Każda z sekt tak zakłada, a niespełniających ich kryteriów członków wyrzuca poza obręb.> >Wg schematu w który brniesz, w paru sektach powinno udać się zrobić raj na ziemi.> To są jakieś dyrdymały bez sensu.Dla ciebie z pewnością. > >A jak w rzeczywistosci jest?> >Druga sprawa, u nich można wykluczyć członków, u ciebie jest pewien problem bo ci nieuczciwi ekspresowo nabierają praw i władzy.> Nieuczciwi zarabiają w moim modelu i bogaca się?Dokladnie tak. Wciąż zdziwiony pomimo, ze od lat słyszysz to samo pytanie? Ciekawe. > Jakim cudem?Pisaem o tym wielokrotnie, nie czytałes z roztargnienia, czy może godność nie pozwoliła? U ciebie po prostu opłaca się być nieuczciwym, jeśli jesteś bliski osiagniecia monopolu. Wówczas mowisz ludzion co i jak mają glosować i oni muszą to zrobić a ty bogacisz się dalej mając daleko w d**pie innych. > Uzasadnij jak oszust, z jawna i opodatkowana własnością bogaci się?Uzasadnienie jest banalnie proste. Szantażem bliźnich, jeśli jest się blisko do osiągnięcia monopolu. > Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdoleNoo.. to trzeba było tak od razu Hamerlik, a nie najpierw tony mydła przez lata o braku przymusu, braku przemocy itd. Czyli jednak przemoc. Jednak przemoc  > Istnieje tylko jeden nadzorca księgi kapitału - większość kapitału.Owszem, jak Matrix 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Morderców, gwałcicieli, pedofilów i innych podobnych, którzy stają> u Ciebie w centrum uwagi większość kapitału będzie mogła na wniosek> dowolnego użytkownika z księgi skreślić. Wowczas jego środki i świadectwa> wlasnoaci zanika, nie uzyska ich żaden komornik, ofiara (..)> zwyczajnie przestaną istnieć czym kapital księgi się adekwatnie pomniejszy.1. Społeczeństwo uznało we wszystkich krajach, że karanie morderców tylko zabraniem im kapitału czy ich dóbr, nie jest adekwatne. Że to mało. Ty uważasz, że wystarcza - chyba nikogo tu już nie dziwi, że nie masz zwolenników  2. Śledztwa w dziedzinie zbrodni sa czasami trudne i ciągną się latami (w tym czasie zazwyczaj podejrzany jest aresztowany). Wymagają biegłych których wiążą pewne zasady etyczne np. prawdomówność, możność polegania na nich itd. W Twoim systemie do czasu wydania wyroku "skazuję cię na pozbawienie zapisu w księgach!" podejrzany chodzi sobie po ulicy, czy jakoś inaczej?  3. Napisałeś, że większość będzie mogła na wniosek dowolnego użytkownika, mordercę z księgi skreślić. a) czyli może, ale nie musi? Jesli nie skresla, to kto ponosi konsekwnecje daszego życia mordercy obok rodziny ofiary, a może nawet posiadania nad nią władzy? b) po co większość ma tu cokolwiek jeszcze głosowac? Nie lepiej pozbawiać mordercę własności wprost decyzją sądu? Jeśli w twoim systemie sądów jednak nie ma (tu nie jestem pewien co wymyśiłeś) pozostaje chyba głosowanie większości czy zabił, czy nie zabił. To właśnie postulujesz?  c) z ekonomicznego puntu widzenia sam kapitał się nie pomniejszy. Albo godzinki zdeflują (będą miały większe pokrycie w dobrach) albo po postu skonfiskowane dobra zostaną jakoś równo podzielone wśród społeczeństwa - jak to zostanie podzielone, skoro ksiąg mordercy jest zazwyczaj kilka (do policzenia) i czasem niepodzielnych? - jesli nie zostanie podzielone tylko zlicytowane, to gdzie trafi kasa? - na pewno chodziłeś na jakiekoliwiek zajęcia na tym UE? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Pisząc o pozbawieniu przestępcy zapisu własności w księdze kapitału odniosłem się tylko do tej części stosunków społecznych, które dziś określa sie jako cywilne. To nie wyczerpuje potencjalnej kary. Sam zaproponowałem zastąpienie kary więzienia przestępców w klatkach na szczury wygnaniem poza granice bez żadnego wsparcia i bez prawa powrotu a przynajmniej przez określony czas. Im większe przewinienie w tym w większa dzicz i srogie środowisko przestępca wygnany gdzie może radzić sobie jedynie sam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Pisząc o pozbawieniu przestępcy zapisu własności w księdze kapitału odniosłem się tylko do tej części stosunków społecznych, które dziś określa sie jako cywilne.
Założy swoją księgę kapitału i możesz go ....
>To nie wyczerpuje potencjalnej kary. >Sam zaproponowałem zastąpienie kary więzienia przestępców w klatkach na szczury wygnaniem poza granice bez żadnego wsparcia i bez prawa powrotu a przynajmniej przez określony czas. 1 Znów się najarałeś jak świnka. Nie ma w Europie klatek na szczury, ale twój narkotyczny zwid tego nie dopuszcza 2 Dlaczego chcesz za zabójstwo karać niewinnych ludzi w Afryce, których chcesz obdarować zabójcą. Zacznie zabijać w Afryce, miłośniku pedofilii
>Im większe przewinienie w tym w większa dzicz i srogie środowisko przestępca wygnany gdzie może radzić sobie jedynie sam. 1 Gdzie zacznie kraść i zabijać żeby przeżyć. Rozumiem, że jakiegoś argentyńskiego gwałciciela bez znajomości niemieckiego języka należałoby wysadzić z helikoptera nas Herthastr w Berlinie obok twoich dzieci? Czytasz własny bełkot? 2 Nie ma KTO go wysiedlić. W twoim świecie NIE ISTNIEJE policja, ponieważ nie ma sposobu jej finansowania
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Wwasze nawyki i przyzwyczajenia doprowadziły do wykształcenia się chorych stosunków społecznych gdzie jeden człowiek Bogiem drugi niewolnikiem.
Mam sugerować się twoim poczuciem sprawiedliwosci?
Niszczyć wpierw ludzi by rozwinęli się w przestępców a potem trzymać ich w klatkach.
W jakim celu?
W takim, że Szarley się panoszyl i szarogesil i miał wszystkich w dupie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | > Wwasze nawyki i przyzwyczajenia doprowadziły do wykształcenia się chorych stosunków społecznych... i dlatego trzeba zabronić ludziom oszczędzania, posiadania, ubezpieczeń, gwarancji, emerytur, zdrowotnych świadczeń, policji, sądów, pożarników... Jest bezkarność cwaniaków, złodziei gwałcicieli, pedofilów zabójców no i przede wszystkim alimenciarzy. A jak ktoś zgwałci pięciolatkę to trzeba mu zrobić kiś-kiś paluszkiem, może się zawstydzi... Skazać na wygnanie? A jak nie wyjedzie? Policji nie ma. Cytat:Sami przyjedzie ze swoim i będziecie prosić żeby Was dopisać jak tylko wyczaicie, że się opłaca. Tłumy do Hameraju tłumy !!!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Wwasze nawyki i przyzwyczajenia doprowadziły do wykształcenia się chorych stosunków społecznych> ... i dlatego trzeba zabronić ludziom oszczędzania, posiadania, ubezpieczeń, gwarancji, emerytur, zdrowotnych świadczeń, policji, sądów, pożarników...Nie wciskaj kitu o sprawiedliwości dziejowej. Ty i tobie podobni chcecie, żeby 1 człowiek posiadał tyle co 3.500.000.000 innych ludzi. Sadzisz pewnie, że gdy zostaniesz paziem ludzkiego boga to trafia Ci się resztki z Pańskiego stołu. > Jest bezkarność cwaniaków, złodziei gwałcicieli, pedofilów zabójców no i przede wszystkim alimenciarzy.> A jak ktoś zgwałci pięciolatkę to trzeba mu zrobić kiś-kiś paluszkiem, może się zawstydzi... Skazać na wygnanie? A jak nie wyjedzie? Policji nie ma.Wasza policja służy obronie waszej własności a nie obronie 5-latek przed gwałtem. W gruncie rzeczy nie obchodzi Cię jak inni żyją, gdzie i po co a już najmniej obchodzi Cię los cudzych dzieci. Mówisz o gwalcie na 5-latce tylko po to, żeby budować jak najgorsze skojarzenia z moimi ideami. > Cytat:Sami przyjedzie ze swoim i będziecie prosić żeby Was dopisać jak tylko wyczaicie, że się opłaca. > Tłumy do Hameraju tłumy !!!!!Ty się nie zapiszesz to już ustaliliśmy A wręcz gotów jesteś innych zniechęcać. Przymusowych zapisów nie będzie. Nikt się nie zgłosi dobrowolnie to nic z tego nie będzie tylko pogadanka między nami. Podejrzewam jednak, że wasz system któregos dnia sie załamie, zawali pod sobą. Wtedy warto mieć alternatywę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Mówisz o gwalcie na 5-latce tylko po to, żeby budować jak najgorsze skojarzenia z moimi ideami.Jak profesor na uniwersytecie, ktory zgodzi sie na twoj eksperyment, zada ci to samo pytanie (jak wygnasz gwalciciela bez policji i bez przymusu) to tez rozplaczesz sie i powiesz, ze profesor mowi o gwalcie zeby zbudowac jak najgorsze skojarzenia z twoimi ideami? . > Przymusowych zapisów nie będzie. Nikt się nie zgłosi dobrowolnie to nic z tego nie będzie tylko pogadanka między nami.Nie. Beda pytania z naszej strony a placz, skomlanie i szloch, ze nikt cie nie rozumie z twojej strony  > Podejrzewam jednak, że wasz system któregos dnia sie załamie, zawali pod sobą. Wtedy warto mieć alternatywę.Alternatywa ie moze byc mrzonka, idiotyzm czy fizycznie niemozliwa bajka
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jak profesor na uniwersytecie, ktory zgodzi sie na twoj eksperyment, zada ci to samo pytanie (jak wygnasz gwalciciela bez policji i bez przymusu) to tez rozplaczesz sie i powiesz, ze profesor mowi o gwalcie zeby zbudowac jak najgorsze skojarzenia z twoimi ideami?
Wyjaśniam możliwie najprościej.
Wykluczam jedynie przymus egzekucji zobowiązań poprzez kryptograficzny charakter księgi kapitału opisujacej rozkład liczbowy pieniądza proponując w zamian automatyczny, nieoprocentowany debet o wartości posiadanej wlasnosci. Nie potrzeba czy wręcz nie należy sobie wzajemnie pożyczać kasy z takim debetem.
Jednocześnie proponuję utrzymanie przymusowej egzekucji jawnej i opodatkowanej własności.
Rezygnuję tylko z jednej niekorzystnej społecznie formy przymusu nie rezygnując z innych.
Napisałem, że zasadnicza część podatku powinna trafić z majątku właścicieli do majątków najemników ale nie napisałem wszystko
Nie wykluczylem skarbu państwa, ani budżetu ani policji.
Na pewno nie wyobrażam sobie państwowych firm, państwowego systemu edukacji czy państwowej ochrony zdrowia ale państwową policję już potrafię sobie wyobrazić. Ta niewielka część środków z podatku trafiająca do skarbu państwa może być przeznaczona na utrzymanie policji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Jak profesor na uniwersytecie, ktory zgodzi sie na twoj eksperyment, zada ci to samo pytanie (jak wygnasz gwalciciela bez policji i bez przymusu) to tez rozplaczesz sie i powiesz, ze profesor mowi o gwalcie zeby zbudowac jak najgorsze skojarzenia z twoimi ideami?> Wyjaśniam możliwie najprościej.> Wykluczam jedynie przymus egzekucji zobowiązań poprzez kryptograficzny charakter księgi kapitału opisujacej rozkład liczbowy pieniądza proponując w zamian automatyczny, nieoprocentowany debet o wartości posiadanej wlasnosci. Nie potrzeba czy wręcz nie należy sobie wzajemnie pożyczać kasy z takim debetem.> Jednocześnie proponuję utrzymanie przymusowej egzekucji jawnej i opodatkowanej własności.> Rezygnuję tylko z jednej niekorzystnej społecznie formy przymusu nie rezygnując z innych.> Napisałem, że zasadnicza część podatku powinna trafić z majątku właścicieli do majątków najemników ale nie napisałem wszystko> Nie wykluczylem skarbu państwa, ani budżetu ani policji.> Na pewno nie wyobrażam sobie państwowych firm, państwowego systemu edukacji czy państwowej ochrony zdrowia ale państwową policję już potrafię sobie wyobrazić.> Ta niewielka część środków z podatku trafiająca do skarbu państwa może być przeznaczona na utrzymanie policji.Czyli twoj brak przymusu w twoim systemie jest co chwila kastrowany i z zero przymusu robi sie troche przymusu az do normalnego przymusu znanegi nam aktualnie. Sa przymusowe podatki, przymusowe wygnanie (przy czym nie wyjasniles czy kraj docelowy exilu musi przyjac gwlaciciela czy seryjnego morderce), przymusowe opuszczenie domu jesli nie zaplace podatku. Nawet nie chce mi sie opisywac innych przymusow. Policja bedzie oplacana z budzetu. Straz pozarna tez? Czy szpitale beda prywatne? Jesli tak to co bedzie w razie bledow przy operacji? Beda sady do ktorych beda mogl skierowac sprawe i ktore przymusem sciagna odszkodowanie od szpitala? Czy tak jak w sprawie wypadku samochodowego beda mogl poprosic grzecznie szpital o odszkodowanie a jak szpital powie nie to .... np coz, NIKT oprocz systemu podatkowego nie moze wyciagnac lapy po kase na koncie  Sam widzisz, ze Twoj system generuje wiecej pytan noz odpowiedzi. Po miesiacach "napastowania" z naszej strony, po hektolitrach lzach twoj system ewoluuje i ciagle sie zmienia. Nowoscia w twoim systemie jest brak praw klienta, infantylna definicja ubezpieczenia i mrzonka o nietykalnych pieniadzach. Ewidentnie gryzie cie obca wlasnosc. Chcesz ja sztucznie ograniczyc. I to metodami, ktore juz kiedys byly i nie zdaly egzaminu. To, ze ubierzesz te metody w nowe ubranko (superduper portfele z superduper bitcoinami czy innym dupowalutami) nie zmieni faktu, ze chcesz sztucznie regulowac rynkiem. To nie te czasy i nie ten kraj zeby ludzie sie na to nabrali
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Nie wykluczylem skarbu państwa, ani budżetu ani policji.> >Na pewno nie wyobrażam sobie państwowych firm, państwowego systemu edukacji czy państwowej ochrony zdrowia ale państwową policję już potrafię sobie wyobrazić.> >Ta niewielka część środków z podatku trafiająca do skarbu państwa może być przeznaczona na utrzymanie policji.> Czyli twoj brak przymusu w twoim systemie jest co chwila kastrowany i z zero przymusu robi sie troche przymusu az do normalnego przymusu znanegi nam aktualnie.W tym nie ma ewolucji lecz wasze niewłaściwe wcześniej interpretacje. Nie wspominałem o uniemożliwieniu przymusowej egzekucji jawnej i opodatkowanej własności. Szarley rzuci w ramach swoich ohydnych manipulacji hasłem, że propaguje zniesienie policji i inni to podlapuja jak Ty nie zadając już więcej pytań. Chcę uniemożliwić jedynie przymusowa egzekucje zobowiązań i stojącą za tym kreację pieniądza bezgotowkowego. > Sa przymusowe podatki,Podatki to algorytm a w praktyce działaniem aplikacji. Są automatyczne i obowiązkowe nie przymusowe, bo nie masz żadnego wyboru. Nie decydujesz czy podatek zapłacisz. > przymusowe wygnanie (przy czym nie wyjasniles czy kraj docelowy exilu musi przyjac gwlaciciela czy seryjnego morderce),Nie zrezygnowałem zupełnie z przymusu. Miejsce w Afryce dla gwałciciela należy po prostu kupić. > przymusowe opuszczenie domu jesli nie zaplace podatku. Nawet nie chce mi sie opisywac innych przymusow.W ramach egzekucji własności po utracie świadectwa własności. W społeczeństwie nie ma miejsca na pasozytowanie. Albo dostarczasz innym korzyści albo mogą Cię zignorować i z twoimi potrzebami się nie liczyć. Dokładnie jak teraz tylko słuszniej. > Policja bedzie oplacana z budzetu. Straz pozarna tez?Policja tak czy straż być może. Nie wiem. > Czy szpitale beda prywatne? Jesli tak to co bedzie w razie bledow przy operacji? Beda sady do ktorych beda mogl skierowac sprawe i ktore przymusem sciagna odszkodowanie od szpitala? Czy tak jak w sprawie wypadku samochodowego beda mogl poprosic grzecznie szpital o odszkodowanie a jak szpital powie nie to .... np coz,Szpitale prywatne. Nadzorca księgi jest większość kapitału, która zamiast sądu mogłaby uznać zmianę w księdze, odbierając komuś środki, innemu przyznajac ale wątpię, żeby chciała tego dokonać. Szpital jeżeli będzie popełniał błędy straci reputację i klientów. > NIKT oprocz systemu podatkowego nie moze wyciagnac lapy po kase na koncie  Po podatki wyciągają łapy najemnicy za pomocą jawnego głosowania bezpośredniego nad podatkiem. Oni jednak kapital budują i im się to zwyczajnie należy. > Sam widzisz, ze Twoj system generuje wiecej pytan noz odpowiedzi. Po miesiacach "napastowania" z naszej strony, po hektolitrach lzach twoj system ewoluuje i ciagle sie zmienia.> Nowoscia w twoim systemie jest brak praw klienta, infantylna definicja ubezpieczenia i mrzonka o nietykalnych pieniadzach.Jeśli prawem klienta określasz prawo do przymusowej egzekucji zobowiązań to rzeczywiście chcę je znieść albowiem jest jednym z fundamentalnych czynników potężnej koncentracji kapitału. > Ewidentnie gryzie cie obca wlasnosc. Chcesz ja sztucznie ograniczyc.No oczywiście! Przeczytaj tytuł wątku. Własność to władza. Cudza własność to jego władza nade mną i moje podporządkowanie. Chcę rozproszenia własności i ograniczenia jej koncentracji. Zresztą Wy tez powinniście tego chcieć, bo bez rozproszenia własności i ograniczenia jej koncentracji zmierzamy do wojny > I to metodami, ktore juz kiedys byly i nie zdaly egzaminu. To, ze ubierzesz te metody w nowe ubranko (superduper portfele z superduper bitcoinami czy innym dupowalutami) nie zmieni faktu, ze chcesz sztucznie regulowac rynkiem.> To nie te czasy i nie ten kraj zeby ludzie sie na to nabrali  Chyba jednak nie. Zamierzam Cię ukarać za odmienne przekonania? Zamierzam z moich idei uczynic prawo podlegające egzekucji w tajnym głosowaniu demokratycznym? Nawet nie biorę udziału i nie zamierzam w waszych tajnych wyborach, więc metoda jest chyba jednak inna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >W tym nie ma ewolucji lecz wasze niewłaściwe wcześniej interpretacje. Nie wspominałem o uniemożliwieniu przymusowej egzekucji jawnej i opodatkowanej własności. >Szarley rzuci w ramach swoich ohydnych manipulacji hasłem, że propaguje zniesienie policji i inni to podlapuja jak Ty nie zadając już więcej pytań. Przykro mi, ale twój system podatków zakłada, że właściciele płacą bezpośrednio do kieszeni niewłaścicieli, skarbowych urzędów nie ma,więc nie ma źródeł finansowania policji (przy okazji udowodniono ci wielekroć, że podatki w twoim systemie są dziecinnie łatwe do ominięcia, więc będą groszowe, ale uciekałeś od argumentów
>Podatki to algorytm a w praktyce działaniem aplikacji. Są automatyczne i obowiązkowe nie przymusowe, bo nie masz żadnego wyboru. Nie decydujesz czy podatek zapłacisz. Czytasz własny bełkot?
>>przymusowe wygnanie (przy czym nie wyjasniles czy kraj docelowy exilu musi przyjac gwlaciciela czy seryjnego morderce), >Nie zrezygnowałem zupełnie z przymusu. Miejsce w Afryce dla gwałciciela należy po prostu kupić. Kto? od kogo? za czyje pieniądze? Brniesz we własną intelektualną sraczkę
>W ramach egzekucji własności po utracie świadectwa własności. Pisz po polsku: eksmisja przemocą
>W społeczeństwie nie ma miejsca na pasozytowanie. Albo dostarczasz innym korzyści albo mogą Cię zignorować i z twoimi potrzebami się nie liczyć. Dalszym etapem będzie zjadanie emerytów
>>Policja bedzie oplacana z budzetu. Straz pozarna tez? >Policja tak czy straż być może. Nie wiem. Będzie budżet? Z czego?
>Szpital jeżeli będzie popełniał błędy straci reputację i klientów. Buahahahahahaha
Gorzki żart. Przede wszystkim szpitale nie będą miały pacjentów. Brak ubezpieczeń (przy jednoczesnym braku prawa do oszczędzania)skutecznie je zlikwiduje
>Po podatki wyciągają łapy najemnicy za pomocą jawnego głosowania bezpośredniego nad podatkiem. Oni jednak kapital budują i im się to zwyczajnie należy. "Te pieniądze im się po prostu należały"
>Własność to władza. A gówno to miód.
>Chcę rozproszenia własności i ograniczenia jej koncentracji. A raka płuc chcesz leczyć tytoniowym dymem
>Nawet nie biorę udziału i nie zamierzam w waszych tajnych wyborach, więc metoda jest chyba jednak inna. to twój WYBÓR. Absencja też jest głosem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Chcę uniemożliwić jedynie przymusowa egzekucje zobowiązańAkurat. Krystian Hamerlik-Konopka 24.01.2019, 18:04 Cytat: Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779815> Jeśli prawem klienta określasz prawo do przymusowej egzekucji> zobowiązań to rzeczywiście chcę je znieśćAkurat  Patrz wyżej.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Chcę uniemożliwić jedynie przymusowa egzekucje zobowiązań> Akurat.> Krystian Hamerlik-Konopka 24.01.2019, 18:04> Cytat: Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779815> > Jeśli prawem klienta określasz prawo do przymusowej egzekucji> > zobowiązań to rzeczywiście chcę je znieść> Akurat  > Patrz wyżej.Jacak kiedy ktoś na Ciebie podnosi rękę ze nieetycznych względów to co robisz, przepraszasz, że żyjesz? Kiedy ktoś próbuje zmusić mnie do podporządkowania to bronię się, tak jak tu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jacak kiedy ktoś na Ciebie podnosi rękę ze nieetycznych względów> to co robisz, przepraszasz, że żyjesz?Bronię się, podnoszę własną. A ty pier**lisz od lat jak potłuczony że tworzysz system bez przemocy. Nie podoba mi się twoja hipokryzja. > Kiedy ktoś próbuje zmusić mnie do podporządkowania to bronię się, tak jak tuZrozum człowieku, że w twoim systemie nie ma praktycznie żadnych systemowych możliwości bronienia się przed tyranem-właścicielem. Jedynie chyba pospolite ruszenie biedaków. Wojny krzyżowe co parę lat, jak za czasów średniowiecza? Piękny system bez agresji  Tu pytanie, o czym myśli głodny człowiek, któremu w twojej sekcie potentat gazowy śrubuje taki rachunek, żeby mu się odechciało, a nawet nie miał siły na jednoczenie się i podniesienie ręki. O agresji? O pospolitym ruszeniu? O nowej (setnej?) rewolucji? Nie, na to nie ma już siły ani chęci. Myśli głównie, jak związać koniec z końcem. I nie strasz nas tu że jest inaczej, sam siedzisz cicho jak mysz pod miotłą w niemieckiej fabryce. Tyle, że ty siedzisz tam z własnego wyboru a w krystko-sekcie ludzie realnie tyrają za bezdurne bez praw pracowniczych i płacą potentatom gazowym czy chcą tego, czy nie. W domu jedzą głównie swoje kartofle wyhodowane na małych poletkach trzęsąc tyłkiem, żeby inny potentat nie wybudował na ich gruncie fabryki butaprenu (mechanizm opisywałem w poście miesiąc temu, którego zapewne jak zwykle nie raczyłeś doczytać).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Wyjaśniam możliwie najprościej. >Wykluczam jedynie przymus egzekucji zobowiązań poprzez kryptograficzny charakter księgi kapitału opisujacej rozkład liczbowy pieniądza proponując w zamian automatyczny, >nieoprocentowany debet o wartości posiadanej wlasnosci.
Przetłumacz to na polski. Rolnik jesienią sprzedał kartofle i na wiosnę chce kupić nawozy, a tu nagle środki na koncie znikają w tempie 10% miesięcznie i wiosną nie ma nawet za co kupić sadzeniaków.
>Jednocześnie proponuję utrzymanie przymusowej egzekucji jawnej i opodatkowanej własności. Pytanie sprzed 5 lat: JAK !?!?!?!?
>Napisałem, że zasadnicza część podatku powinna trafić z majątku właścicieli do majątków najemników ale nie napisałem wszystko Bredzisz. Napisałeś, że wszystko. Napisałeś, że nie istnieje skarbowy aparat, a wszystkie pieniądze z podatków (całe 10 groszy) idzie bezpośrednio od właścicieli do niewłaścicieli
>Nie wykluczylem skarbu państwa, ani budżetu ani policji. Wykluczyłeś
Sam nie rozumiesz tego co bełkoczesz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Napisałem, że zasadnicza część podatku powinna trafić z majątku> > właścicieli do majątków najemników ale nie napisałem wszystko> Bredzisz. Napisałeś, że wszystko. Napisałeś, że nie istnieje> skarbowy aparat, a wszystkie pieniądze z podatków (całe 10 groszy)> idzie bezpośrednio od właścicieli do niewłaścicieli> > Nie wykluczylem skarbu państwa, ani budżetu ani policji.> WykluczyłeśTeż pamiętam, że najpierw wykluczył. Teraz pod wieloletnimi bęckami forumowiczów zaczyna docierać, że niektóre z dzisiejszych rozwiązań sa dobre (np. budżet). Dokładnie tak działał Macierewicz w swoim "śledztwie smoleńskim": wygłaszał niestworzoine androny i czekał, jak na nie zareaguje mizerna grupka naukowców, którą zgromadził. Oczywiscie rodzinom w żalobie bez mrugnięcia okiem truł, że to był zamach, aby później miec ich w d**pie gdy okaże się, ze jego naukowcy się motają a ich szkolne błędy wytykają zniesmaczeni inni, bardziej ogarnięci. Podziękowanie za pomoc w zejściu z kosmosu na ziemię będzie ostatnią rzeczą, którą usłyszymy od Macierewicza czy Hamerlika. Mimo wszystko, tak jak 4 lata temu pisałem: za jakiś czas (może to zająć kilkanascie lat) Hamerlik może rozumie, że winę za swoj mizerny stan nieposiadania ponosi on, a nie system. Własciwie wiekszość obecnych rozwiązań jest dobra, wymaga tylko doregulowania a niewielka część zmiany. By zrozumiał, trzeba długich, merytorycznych i spokojnych rozmów z nim. Kto to przeprowadzi, oto pytanie. Ja raczej nie zamierzam orać na ugorze 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Jednocześnie proponuję utrzymanie przymusowej egzekucji> > jawnej i opodatkowanej własności.> Pytanie sprzed 5 lat:> JAK !?!?!?!?Opłacani przez system smutni panowie w czarnych prochowcach. Tacy, jacy mu się wciąż śnią m.in. za niepłacenie alimentów. Czyli jednocześnie ich nie ma i zarazem są w sekcie krystkońskiej. On dokładnie wie, co robi 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >... i dlatego trzeba zabronić ludziom oszczędzania, posiadania, ubezpieczeń, gwarancji, emerytur, zdrowotnych świadczeń, policji, sądów, pożarników...> Nie wciskaj kitu o sprawiedliwości dziejowej.Nie wciskaj kitu, że pozbawienie prawa do oszczędzania i kredytu pomoże komukolwiek wyjść z biedy. Chcesz zrobić z ludzi niewolników. > >A jak ktoś zgwałci pięciolatkę to trzeba mu zrobić kiś-kiś paluszkiem, może się zawstydzi... Skazać na wygnanie? A jak nie wyjedzie? Policji nie ma.> Wasza policja służy obronie waszej własności a nie obronie 5-latek przed gwałtem.Tak, służy TAKŻE ochronie TWOJEJ własności. W twoim pozbawionym policji świecie, każdy gwałciciel będzie bezkarny. > W gruncie rzeczy nie obchodzi Cię jak inni żyją, gdzie i po co a już najmniej obchodzi Cię los cudzych dzieci.Ciebie nie obchodzi nawet los twoich > Mówisz o gwalcie na 5-latce tylko po to, żeby budować jak najgorsze skojarzenia z moimi ideami.Niestety twoje idee nie bronią się w żaden sposób. Skazywanie na głodową śmierć starych i chorych ludzi dowodzi że jesteś totalnie nieempatycznym kanalią, a dowodzenie, że działasz w interesie biedoty pozbawiając ją chleba na starość i pozwalając bezkarnie gwałcić i zabijać świadczy o tym że kompletnie odleciałeś w świat zwidów > > Cytat:Sami przyjedzie ze swoim i będziecie prosić żeby Was dopisać jak tylko wyczaicie, że się opłaca. > >Tłumy do Hameraju tłumy !!!!!> Ty się nie zapiszesz to już ustaliliśmyZnalazłeś choć jednego? Nie? Dziwię się, przecież likwidacja emerytur bez prawa do oszczędzania na starość jest tak kusząca.... Perspektywa lizania butów "większości kapitału" żeby był miły i pozwolił zarejestrować wrotki... > Przymusowych zapisów nie będzie.Dobrowolnych też nie. Nie masz charyzmy wodza sekty > Podejrzewam jednak, że wasz system któregos dnia sie załamie, zawali pod sobą. Wtedy warto mieć alternatywę.Twoją propozycję? Zakaz obsiewania pól przez rolników spowoduje masowy głód - to jest twoja alternatywa
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień. To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza.
Nie ma tak, że robol daje w fabryce 365 dni w roku po 12h a inni mają ciagle wakacje, bo dostali ziemię po tatusiu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz> kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień.> To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok> Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie (..)Zawsze twierdziłem, że twój model to niewolnictwo. Dzięki, że sam to wreszcie rozumiesz. Działaj tak dalej  > Nie ma tak, że robol daje w fabryce 365 dni w roku po 12h a> inni mają ciagle wakacje, bo dostali ziemię po tatusiu1. Zadłużony Hamerlik który nie umie nic więcej (nie ma potencjału do nauki) oprócz prostych czynności fizycznych, zapieprza w fabryce 12/dzień - profesorowie uniwersytetów, artyści czy nowoczesni rolnicy mają zapieprzac jak on, chyba żeby nie czuł się samotny. 2. Hamerlik utracił prawa do własnych dzieci czy też chęć do przekazania im czegoś w spadku - należy innym odebrać prawo dziedziczenia. 3. Wreszcie: Hamerlik windykować - cacy: plany na przyszłość tzn ziemia, na niej pałac z karocą, wiecznie piękna żona i wianuszek grzecznych dzieci. Windykować Hamerlika - skandal i rozbój w biały dzień! Jak mawiała moja koleżanka ze studiów: kto cię nie zna, ten cię kupi 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | ŚMIERDZIELU ! Bo tak należy nazywać lenia, utracjusza i tępaka, który ciężką pracę nazywa ciągłymi wakacjami.
Przeczytaj ŚMIERDZIELU co napisałeś
Życzę ci ŚMIERDZIELU tygodnia bez plonów pracy rolnika
Jak już ŚMIERDZIELU nażresz się tylko syntetyków to się odezwij
>W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień. >To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. >Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza. >Nie ma tak, że robol daje w fabryce 365 dni w roku po 12h a inni mają ciagle wakacje, bo dostali ziemię po tatusiu.
Podaj mi ŚMIERDZIELU adres tej fabryki.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień. >>To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza.
>>Nie ma tak, że robol daje w fabryce 365 dni w roku po 12h a inni mają ciagle wakacje, bo dostali ziemię po tatusiu.
>ŚMIERDZIELU ! Bo tak należy nazywać lenia, utracjusza i tępaka, który ciężką pracę nazywa ciągłymi wakacjami. >Przeczytaj ŚMIERDZIELU co napisałeś >Życzę ci ŚMIERDZIELU tygodnia bez plonów pracy rolnika
Uderz w stół
Szarleyu, gdybyś swoje życie i działalność miał porównać do zapierdolu przy taśmie produkcyjnej przy produkcji samochodów albo telewizorów, gdzie nie wolno usiąść, gdzie nie wolno odejść z miejsca pracy nawet gdy taśma się zatrzyma, gdzie zapomnij o niebie i słońcu, gdzie siku wolno zrobić tylko w wyznaczonej przerwie, to jakbyś w tym porównaniu wypadł?
Zaznaczam, że ze swoimi 4 samochodami czy ile ich tam posiadasz korzystasz aktywnie z pracy najemników przy taśmie produkcyjnej samochodów, którzy nierzadko dojeżdżają po 70km w jedną stronę każdego dnia do pracy.
No jak wypadasz ze swoim robieniem co chcesz i kiedy chcesz?
Bo jeśli dobrze to może to wyjaśniać twoją histerię?
=============== Przy okazji przypomnę Ci to o czym starasz się zapomnieć - człowiek zamieniony w automat przestaje się rozwijać. Człowiek automatyczny stwarza dla Ciebie zagrożenie, bo równie automatycznie jak czynności na taśmie wykona polecenia Führera, kiedy ten już się odrodzi a daję Ci słowo, że w waszym chorym z niesprawiedliwości świecie odrodzi się i zacznie polować na ZŁYCH.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | ŚMIERDZIELU ! Bo tak należy nazywać lenia, utracjusza i tępaka, który ciężką pracę nazywa ciągłymi wakacjami.
Życzę ci ŚMIERDZIELU tygodnia bez plonów pracy rolnika, któremu wypominasz, że jest całe życie na wakacjach
Sam sobie ŚMIERDZIELU chleb pieczesz z własnoręcznie uprawianej pszenicy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >ŚMIERDZIELU ! Bo tak należy nazywać lenia, utracjusza i tępaka, który ciężką pracę nazywa ciągłymi wakacjami. >Życzę ci ŚMIERDZIELU tygodnia bez plonów pracy rolnika, któremu wypominasz, że jest całe życie na wakacjach >Sam sobie ŚMIERDZIELU chleb pieczesz z własnoręcznie uprawianej pszenicy?
Wymiana świadczeń człowieka z człowiekiem to jedno a wyzysk człowieka przez człowieka to drugie.
W warunkach potężnej koncentracji kapitału wzajemna wymiana świadczeń jest możliwa tylko w obrębie jednej klasy społecznej, bo pomiędzy klasami społecznymi panuje już wyzysk.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Nie zmieniaj tematu.
Napisałeś, że rolnicy nie pracują, że mają cały czas wakacje
Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nie zmieniaj tematu. >Napisałeś, że rolnicy nie pracują, że mają cały czas wakacje >Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU
Nie to Ty zapytałes jak zaoszczędzić kasę w moim modelu, żeby żyć dostanio z aktywności podejmowanej 2x w roku a ja Ci odpisałem, że dobrze byłoby zrobić coś więcej skoro inni zapieprzaja 300 dni w roku.
Ale odpowiem Ci.
Sadzonki kosztują tylko ułamek wartości produkcji. Taki ułamek dałbyś radę przechować nawet w moim modelu.
Jednak podkreślam, nie ma mowy, żeby jedni zapieprzali i chorowali od zapieprzu na przeróżne choroby zawodowe a drudzy bujali się, kombinowali i cwaniaczyli jak kogoś jeszcze zrobić w konia, bo król dzidziusiowi coś zapisał za tresowanie parobkow. Jest tak ale to musi sie skonczyc.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU
Znowu? O czym ja miałbym tu z Tobą rozmawiać gdyby mi chleba nie brakowało? O dupie Maryny?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Znowu?
A przeprosiłeś tych których obraziłeś?
>O czym ja miałbym tu z Tobą rozmawiać gdyby mi chleba nie brakowało? Nie brakuje ci. A nie brakuje się jedzenia dlatego że ci, którzy wg ciebie pracują dwa razy w roku, w rzeczywistości pracują każdego dnia, ale ty ŚMIERDZIELU poradzisz jedynie trzy rzeczy : 1 lekceważyć ich pracę 2 konfabulować na temat swojej rzekomej "pracy" 3 wymyślać chochoły z którymi rozmawiasz
Przyjmij do wiadomości ŚMIERDZIELU, że żaden rolnik nie ma tak lekkiego żywota jak ty, a twoja pogarda dla ich pracy, tak jak dla pracy każdego innego człowieka zasługuje na to: Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU. Wtedy może dostrzeżesz, że inni PRACUJĄ na twój chleb.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Albo wszyscy pracują intensywnie albo tylko cząstka. Albo istnieje wysoka organizacja pracy albo jeden drugiego robi w konia. Albo pracujemy dla zaspokojenia własnych potrzeb albo dla zaspokojenia perwersji dziadostwa.
Rachunek jest prosty.
Nie będzie jeden żył jak wół lub świnia, żeby sobie drugi na wycieczkę na orbitę poleciał. Nie ma ludzkich Bogów i ludzkich niewolników. Czego z tego nie potrafisz zrozumieć?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Albo wszyscy pracują intensywnie albo tylko cząstka. I według ciebie rolnicy nie pracują intensywnie ŚMIERDZIELU
>Albo istnieje wysoka organizacja pracy albo jeden drugiego robi w konia. I według ciebie rolnicy żyją z robienia innych w konia
>Albo pracujemy dla zaspokojenia własnych potrzeb albo dla zaspokojenia perwersji dziadostwa. I według ciebie rolnicy są tym dziadostwem
>Nie będzie jeden żył jak wół lub świnia, żeby sobie drugi na wycieczkę na orbitę poleciał. I według ciebie rolnicy latają na wycieczki
Użalasz się nad sobą że pracujesz 365 dni w roku po 12 godzin a rolnik wg twojej opinii pracuje dwa razy w roku , potem ma wakacje...
Oby ci chleba zabrakło ŚMIERDZIELU
Masz kogo przepraszać ŚMIERDZIELU
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Albo wszyscy pracują intensywnie albo tylko cząstka.Mantra oparta na zawiści. "Mnie się nie udało, więc drżyj" > Albo istnieje wysoka organizacja pracy albo jeden drugiego robi w konia.Który z pracodawców cię robi w konia? Jak napiszesz, też poproszę cię o jego adres. Nie dasz? O, jaka niespodzianka. > Albo pracujemy dla zaspokojenia własnych potrzebFarmer, szarley, zeniu, zetetyk, ja - my wszyscy pracujemy tylko i wyłącznie dla przyjemności Ty - niewolnik i musisz.  > Rachunek jest prosty.Od 6 lat nie potrafisz porachować konsekwencji własnej sekty krystkońskiej, ale pieprzyć o rachunkach będziesz. Nuda. > Nie będzie jeden żył jak wół lub świnia, żeby sobie drugi na wycieczkę na orbitę poleciał.Ta mantra była już dziesiątki razy. Mega-przynudzanie. > Nie ma ludzkich Bogów i ludzkich niewolników. Czego z> tego nie potrafisz zrozumieć?Nie rozumiem, z jakiego powodu w końcu nie weźmiesz się za siebie i nie staniesz na nogi. Zapisałbyś się do jakiegoś niemieckiego technikum wieczorowego, fach zdobyłbyś.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Albo wszyscy pracują intensywnie albo tylko cząstka.> Mantra oparta na zawiści.> "Mnie się nie udało, więc drżyj"> >Albo istnieje wysoka organizacja pracy albo jeden drugiego robi w konia.> Który z pracodawców cię robi w konia? Jak napiszesz, też poproszę cię o jego adres.> Nie dasz? O, jaka niespodzianka.> >Albo pracujemy dla zaspokojenia własnych potrzeb> Farmer, szarley, zeniu, zetetyk, ja - my wszyscy pracujemy tylko i wyłącznie dla przyjemności Ty - niewolnik i musisz.  > >Rachunek jest prosty.> Od 6 lat nie potrafisz porachować konsekwencji własnej sekty krystkońskiej, ale pieprzyć o rachunkach będziesz.> Nuda.> >Nie będzie jeden żył jak wół lub świnia, żeby sobie drugi na wycieczkę na orbitę poleciał.> Ta mantra była już dziesiątki razy. Mega-przynudzanie.> > Nie ma ludzkich Bogów i ludzkich niewolników. Czego z> > tego nie potrafisz zrozumieć?> Nie rozumiem, z jakiego powodu w końcu nie weźmiesz się za siebie i nie staniesz na nogi. Zapisałbyś się do jakiegoś niemieckiego technikum wieczorowego, fach zdobyłbyś.Dajesz gamoniowi dobre rady. Wiem dlaczego technika odpadają. Bo gdyby usłyszeli jego fizykę to by nauka polska w oczach niemieckiej szkoły zmarniała natychmiast. Zamiast tworzyć sekty ekonomiczne wziąłby się za jakieś konkrety. Dam mu budujący przykład. Na trzecim roku studiów, rozpocząłem naukę w technikum elektronicznym im. Gagarina w Bydgoszczy, mając już dyplom technika elektryka. I co? Troszkę wysiłku więcej. A miłostki z dziewczynami mnie nie interesowały wtedy, bo to tylko przeszkadzało. I żaden wstyd to nie był! Skończyłem to technikum w specjalności elektroakustyk. No ale hrabia po studiach ekonomicznych pewnie uważa, że to mu ujmę przyniesie na herbie magisterskim.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Nie zmieniaj tematu.> >Napisałeś, że rolnicy nie pracują, że mają cały czas wakacje> >Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU> Nie to Ty zapytałes jak zaoszczędzić kasę w moim modelu, żeby żyć dostanio z aktywności podejmowanej 2x w roku a ja Ci odpisałem, że dobrze byłoby zrobić coś więcej skoro inni zapieprzaja 300 dni w roku.No dobrze by bylo. Ale przeciez mozna nie pracowac 365 dni w roku, kasowac socjal i kindergeld, miec za darmo prawie 3000 Euro i p*****lic farmazony  > Jednak podkreślam, nie ma mowy, żeby jedni zapieprzali i chorowali od zapieprzu na przeróżne choroby zawodowe a drudzy bujali się, kombinowali i cwaniaczyli jak kogoś jeszcze zrobić w konia, bo król dzidziusiowi coś zapisał za tresowanie parobkow. Jest tak ale to musi sie skonczyc.No. Chyba ze mieszka sie w Niemczech gdzie sie spieprzylo z Polski. Wtedy mozna sie bujac i kasowac 3000 Euro z panstwowej (czyli podatnika) kasy
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Nigdzie się nie spieprzylo tylko się wyjechało poznać świat.
W chwili wyjazdu nie byłem nikomu nic winny. Nawet przez myśl mi wowczas nie przeszło, że coś może się spieprzyc.
Katastrofa nastapila później.
O teraz powinno być Ci łyso.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W chwili wyjazdu nie byłem nikomu nic winny. > Nawet przez myśl mi wowczas nie przeszło, że coś może się spieprzyc. > Katastrofa nastapila później.
O jakiej katastrofie piszesz? Kiedyś pisałeś, że byłeś jakiś czas (rok, trzy?) na bezrobociu.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >O jakiej katastrofie piszesz? Pewnie robotę mu znaleźli Najskuteczniejszym sposobem na zamknięcie słowotoku Hamerlika, jest przypomnienie mu, że czeka nań praca na kopalni Brzeszcze.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | A kto to ONI?
Kumple w przekonaniach, bracia w wierze, strażnicy wiedzy co jest czyje, co komu wolno i co komu nie?
Co to socjalizm, żeby mi ktoś robotę szukał? Aaaa więc jednak tak - to jest socjalizm? Socjalizm korporacyjny. Dawną szlachte zastąpiła klasa właścicieli?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Co to socjalizm, żeby mi ktoś robotę szukał? > Aaaa więc jednak tak - to jest socjalizm? > Socjalizm korporacyjny. > Dawną szlachte zastąpiła klasa właścicieli?
Pracujesz jako niewolnik przy taśmie, narzekasz na to od wielu lat? Tak. Zatem: możesz tą swoją 'parszywą' pracę sam zmienić, czy nie?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Nie pracuje przy taśmie i nie narzekam na swoją pracę. Mam dobrą pracę i niezłe zarobki w porównaniu z resztą świata.
Nie prace chce zmienić lecz parszywe prawo.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie pracuje przy taśmie i nie narzekam na swoją pracę.> Mam dobrą pracę i niezłe zarobki w porównaniu z resztą świata.   Naprawdę jestem w Szoku. Z twojej argumentacji wynika, że umierasz z przepracowania Cytat: Dla przykładu w Berlinie 12h robota roboli dziennie codziennie dla możliwości zapłacenia kosmicznego komornego za wynajęte mieszkanie, gdzie na każdą ofertę wynajmu znajduje się 100 chętnych, to normalka. To nie było z autopsji??  > Nie prace chce zmienić lecz parszywe prawo.Zmieniaj prawo, ale teraz może byś tak pomógł paru biedakom, których tak w kółko od lat eksploatujesz jako powód swojej sekto-rewolucji (np. osławiona sprzątaczka w hotelu), skoro w końcu doszliśmy że "nie narzekasz na swoją pracę bo jest dobra i niezłe zarobki w niej dają w porównaniu z resztą świata".
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Zmieniaj prawo, ale teraz może byś tak pomógł paru biedakom, których tak w kółko od lat eksploatujesz jako powód swojej sekto-rewolucji (np. osławiona sprzątaczka w hotelu), skoro w końcu doszliśmy że "nie narzekasz na swoją pracę bo jest dobra i niezłe zarobki w niej dają w porównaniu z resztą świata".
Chciałem napisać coś ciekawszego, bardziej postarać się na 1000 post w wątku i się wciąłeś.
I dlaczego moje wątki lądują w bazgrołach? Nigdy nie widziałem, żeby Szarleya przeniesiono do bazgrołów choć facet chwilami jedzie równo.
Nie wolno mi zapomnieć tego co przeżyłem i co widziałem, nie wolno mi powstałych wówczas przekonań poddać w wątpliwość. Gdybym siebie zdradził i wszystkich każdego dnia cierpiących na świecie ludzi, okazałbym się kanalią. Mam nadzieję, że to tego nie dojdzie i współczesny świat nie stanie się więcej dla mnie normalny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Zmieniaj prawo, ale teraz może byś tak pomógł paru biedakom, których> > tak w kółko od lat eksploatujesz jako powód swojej sekto-rewolucji> > (np. osławiona sprzątaczka w hotelu), skoro w końcu doszliśmy że > > "nie narzekasz na swoją pracę bo jest dobra i niezłe >> zarobki w niej dają w porównaniu z resztą świata".> Chciałem napisać coś ciekawszego, bardziej postarać się na 1000 post w wątku> i .... i wyszło jak zwykle. > I dlaczego moje wątki lądują w bazgrołach?No właśnie, zastanów się. > Nie wolno mi zapomnieć tego co przeżyłem i co widziałem, nie wolno> mi powstałych wówczas przekonań poddać w wątpliwość.Nie ma sensu zapominać, ale można zwalić je z ołtarzyka boleści i na ich bazie czegoś się dla siebie nauczyć. Ty zamiast nauki wybierasz budowę bunkra z własnych odizolowanych przekonań. > Gdybym siebie zdradził i wszystkich każdego dnia cierpiących na> świecie ludzi, okazałbym się kanalią.Setki tysięcy ludzi rozwijają się, ich poglądy ewoluują i coraz bardziej im służą, a ty nazywasz to zdradą. W porządku, rób jak chcesz. > Mam nadzieję, że to tego nie dojdzie i współczesny świat> nie stanie się więcej dla mnie normalny.Może dojść, ale właśnie dlatego zatroszczysz się, żeby zazbroić kolejną warstwę swojego bunkra świętych hamerlikańskich idei, do których doszedłeś przez metafizyczne cierpienia towarzyszące ucieczce do innego kraju przed bezrobociem, długiem i alimentami.  Alelluja i do przodu!
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
> Szarleyu, gdybyś swoje życie i działalność miał porównać do zapierdolu przy taśmie produkcyjnej przy produkcji samochodów albo telewizorów, gdzie nie wolno usiąść, gdzie nie wolno odejść z miejsca pracy nawet gdy taśma się zatrzyma, gdzie zapomnij o niebie i słońcu, gdzie siku wolno zrobić tylko w wyznaczonej przerwie, to jakbyś w tym porównaniu wypadł?Może trzeba awansować a nie czekać aż się ta Twoja superstrefa utworzy i pisać kolejne elaboraty na necie? W fabrykach samochodów w RP to kariera wyglądała nieźle (przynajmniej w tych co rozmawiałem z praktykantami - okolice Poznania, jakieś 8 lat temu, nie pamiętam szczegółów teraz). > Zaznaczam, że ze swoimi 4 samochodami czy ile ich tam posiadasz korzystasz aktywnie z pracy najemników przy taśmie produkcyjnej samochodów, którzy nierzadko dojeżdżają po 70km w jedną stronę każdego dnia do pracy.Moje 2 są z demobilu. W większości sam je naprawiałem i dalej serwisuje. Więc się odwal z łaski swoje od własności. Zwłaszcza głupia jest propozycja że jak coś nie używasz w tej Twoje strefie to wartość spada i w końcu to zabiorą. A z rolnictwem to przesadziłeś na całego. Głownie to stres że rynek się zmieni. Szarlej tez przegina z tymi motykami, u mnie to sporadyczne przy jakiejś małorolnej cebuli że bractwo toto zbiera na polu (a później sortuje). Reszta upraw to wyłącznie maszyny i to takie z respektem (ciągniki mają klimę, siedzisz jak na puchowej poduszce, komputery, GPS itp, nigdy w życiu tego w samochodach miał nie będę, kombajny takie starsze też sporadycznie, reszta nowa, opryskiwacze to już w ogóle bajery). Wcale nie jest ciężko takim pracować, fajne widoki, uważać trzeba ale to jednak nie jakaś Łódź z katastrofalnym ruchem gdzie faktycznie można narozrabiać przez chwilkę nieuwagi, policja tez po polach się nie włóczy z radarami itp. Ferma krów też luzacka, może powinieneś zmienić branże ? Albo państwo? > Przy okazji przypomnę Ci to o czym starasz się zapomnieć - człowiek zamieniony w automat przestaje się rozwijać. Człowiek automatyczny stwarza dla Ciebie zagrożenie, bo równie automatycznie jak czynności na taśmie wykona polecenia Führera, kiedy ten już się odrodzi a daję Ci słowo, że w waszym chorym z niesprawiedliwości świecie odrodzi się i zacznie polować na ZŁYCH.O rany. No tak, u mnie na rankingu Niemcy bardzo nisko stoją z EU, fakt. zaraz po Danii  Zawsze tam jakieś klimaty mieli z podbojami. Jeżeli już coś z EU to Hiszpania i południowe Włochy ale nie pracowałem tam więc może są błędy w ocenie. Najlepszy jednak byłby chyba Bajkał i meteostacja (z realnych), ten film co podałem oglądałeś? Pomijamy kretyna od literatury płaczliwej i butelki naturalnie bo to obciach (jaki surwiwal - test na wątrobę)? Posłuchaj sobie wypowiedzi tej babki z meteo. Tylko by trzeba parę rzeczy sprawdzić na poważnie żeby się jednak nie okazało że za procek ze sprzętowym szyfrowaniem, jakieś zakupy, łącze do Irydium, radiostacje książki, mierniki czy komputer ląduje się w gułagu (Rosja też ma odpały). Tu masz link. www.youtube.com/watch?v=uGMUwTpCVbQStrefy nie chcę, z dalszych dyskusji o tym odpadam. To nawet nie SF. Nie reagujesz na argumenty tylko się tłuczesz z Szarlejem, głownie o szczegóły. Poza tym nie masz pojęcia o samodzielnym mieszkaniu nawet w prostej chacie na wsi i budowaniu niezależności o jakimś hardcore nie mówiąc. To jak zbudujesz jakąkolwiek strefę i zasiedlisz tam ludzi za których weźmiesz odpowiedzialność? A z jakiejś top industri ala Berlin to ja z definicji odpadam, dla mnie przejazd samodzielny przez Łódź w godzinie szczytu w okolicach przesilenia (kiepsko widać) to już jest dość mocne hardcore.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Wrócę do twoich pytań, nie miałem czasu odpowiedzieć, bo w międzyczasie walczę o przetrwanie a z telefonu trudno się odpowiada na złożone pytania. Wczoraj przez 15 min na telefonie pisałem Ci odpowiedź i ba koniec przez przypadek kliknąłem ba jakiś link wszystko poszło w diabły.
Zanim Ci jeszcze opowiem o weryfikacji użytkowników i świadectw w księdze rozproszonej też mam pytanie.
Czy podobnie do Ciebie można wypisać się z VATu i uznania cudzej niejawnej i nieopodatkowanej własności? Żeby nie było tak, że Ty wypisujesz się z czego chcesz ale mi i innym nie wolno.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | j23a (1186 punktów) |
> Czy podobnie do Ciebie można wypisać się z VATu i uznania cudzej niejawnej i nieopodatkowanej własności?> Żeby nie było tak, że Ty wypisujesz się z czego chcesz ale mi i innym nie wolno.Znowu masz podstawowe błędy w dyskusji: 1. Strefa jest na jakimś obszarze wydzielonym (przynajmniej na początku), więc masz stan: coś jest w strefie, czegoś nie mam, coś spoza do strefy zgłasza akces, coś znajduje się w strefie bo przekroczyło granice. Nic z tego nie masz rozważone, ani prawnie, ani finansowo ani inaczej. 2. Nie rozwiązałeś zagadnienia wprowadzania majątku położonego poza do puli strefy i prawnych zagadnień z tym związanych (ogólnie to zalatuje sektą ala Jahwe Świadki  3. Ogólnie założenia są słabe albo ich nie ma wcale (jak deportujesz kogoś do Afryki za morderstwo, przecież to było w ogóle śmieszne). Prawdę powiedziawszy nie chce mi się już dyskutować o tej księdze itp. jesteś odporny na argumenty, sam system jest bardzo dziurawy i jeszcze się tu natworzyła jakaś swoista nawała tekstów i argumenty się rozmywają do poziomu bełkotu (z mojej strony też). VAT nie ma dla mnie większego znaczenia, pracuje w budżetówce. Nie jest on niebezpieczny bo ma stałą wartość i objawia się wyłącznie w mniejszej pensji (cyferki netto razu 1/coś tam). Nie ma się z czego wypisywać. Miałem kiedyś małą firmę prywatną poza pracą budżetową ale to przeszłość do której nie wrócę raczej nigdy. Jakbym miał coś zmieniać w życiu to wyłącznie Syberia, Bajkał i meteostacja  Po uprzednim rozpoznaniu tematu jednak i pewnych gwarancjach (np. polowanie na własne potrzeby + psy, możliwość zakupów bez skrępowania, łącze do Iridium bez problemów, radio itp). SF raczej ale taka jest moja odpowiedź. Po co mi strefa, jakieś interesy, zapisy, tłok, miasta, sprawdzanie w necie co jest na koncie, co stracę, co zyskam, itp jak mogę mieć więcej pola za oknem niż teraz, brak sąsiadów i kompletny luz. A reszta to samo. I w ogóle Rosja na peryferiach to jest lepsza niż to rozkapryszone, rozkrzyczane, stare, zmęczone, drastycznie przeludnione (poza wyjątkami), przesycone socjalem, bezsensowną brudna polityką, udawaniem, popisami co kto ma i ile zarabia oraz potwornym bełkotem i pogonią za niczym EU. Plus jest tylko że nie ma w EU jakiś reżimów czy dyktatur ale to w ogóle jest oczywiste że nikt normalny tego nie chce. Świat się nie kończy na Berlinie i Niemczech (to jest wg mnie totalna katastrofa). Albo narozrabiałeś przynajmniej finansowo jak tu piszą i masz problemy na serio i tylko tam i tak da się uniknąć poważnych konsekwencji albo jesteś ograniczony czy w jakiś fobiach. Facet który samodzielnie wyjeżdża do Berlina, znajduje tam prace, pisze całymi dniami na necie i nie może sobie poradzić ze zmianą tego stanu skoro mu nie pasuje za to wymyśla jakie strefy itp niedorzeczności to jest porażka. FUNDAMENTALNA. Ewolucji chyba też. EOT o strefie z mojej strony.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jakbym miał coś zmieniać w życiu to wyłącznie Syberia, Bajkał i meteostacja  > w ogóle Rosja na peryferiach to jest lepsza niż to rozkapryszone, rozkrzyczane,> stare, zmęczone, drastycznie przeludnione (poza wyjątkami), przesycone socjalem,> bezsensowną brudna polityką, udawaniem, popisami co kto ma i ile zarabia> oraz potwornym bełkotem i pogonią za niczym EU.Marzenia  . Też tak lubię pomarzyć. Oglądałem sobie tą Rosję na peryferiach, rozmawiając z ludźmi którzy tam żyją, wypytywali mnie o życie w EU. Nie wiem czy by się zamienili, raczej o tym, nie mówili. Stepowi magazynierzy lubili dawać w żyłę, mieli hodowlę nutrii czy królików na tym magazynie Gazpromu, w którym był upakowany sprzęt za 100 mln euro. Na magazynie rosły zagony maryśki  Czytałeś może Ferdydurke? Na zdjęciu stepy w porze, gdy wylewa Wołga. Pierwszego dnia, gdy jechałem "na zawod" nie mogłem oderwać oczu. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Znowu masz podstawowe błędy w dyskusji:> 1. Strefa jest na jakimś obszarze wydzielonym (przynajmniej na początku),Nie musi być wydzielona terytorialnie, wystarczy wydzielić użytkowników, rzeczy i czynności do niej przynależące, z tym że wtedy powstanie taki kahał a to już może innych boleć. Zresztą społeczeństwo boli wszystko co nie jest z nim zgodne więc rozwinięcie czegokolwiek będzie bardzo trudne. > więc masz stan: coś jest w strefie, czegoś nie mam, coś spoza do strefy zgłasza akces, coś znajduje się w strefie bo przekroczyło granice. Nic z tego nie masz rozważone, ani prawnie, ani finansowo ani inaczej.Wracając do zgłaszania nowych użytkowników i świadectw własności. Wszyscy mogą to zrobić, oznacza wszyscy użytkownicy księgi kapitału. Mamy więc pierwszą weryfikację osób i składników majątku przez to, że zgłoszeń dokonuje jeden z użytkowników, który funkcjonuje w oparciu o księgę i szkodząc systemowi księgi szkodzi sobie, ryzykując też usunięciem z systemu. Naprawdę nie potrzeba wydzielenia obszaru a wystarczy jedynie określić użytkowników, rzeczy i czynności, które system księgi obejmie. Problem w tym, że wobec tych samych osób, rzeczy i czynności, roszczenia mogą wysunąć inne systemy prawne. Dlatego cały czas mówię o eksperymencie i szukam dla niego poparcia aby umożliwić wyłączenie obowiązującego prawa dla zdefiniowanej grupy osób, rzeczy i działań aby można było eksperymentalni zbudować nowe stosunki społeczne. > 2. Nie rozwiązałeś zagadnienia wprowadzania majątku położonego poza do puli strefy i prawnych zagadnień z tym związanych (ogólnie to zalatuje sektą ala Jahwe Świadki  Jeden z użytkowników zgłasza świadectwo własności, w którego kluczu znajduje się pełny, wyczerpujący, niesprzeczny i niezbudzający wątpliwości opis składnika majątku. Wszyscy posiadacze godzinek podpisują takie świadectwo lub nie. Jeżeli ponad 50% godzinek w obiegu podpisze zgłoszone świadectwo to staje się świadectwem księgi, podlega wycenie, opodatkowaniu ale także egzekucji. > 3. Ogólnie założenia są słabe albo ich nie ma wcale (jak deportujesz kogoś do Afryki za morderstwo, przecież to było w ogóle śmieszne).Nie skupiałem się na prawie karnym. Niewiele mnie to tak naprawdę obchodzi. Od początku interesują mnie stosunki społeczne określane dziś jako cywilne. Zapostulowałem jedynie, żeby ludzi przeganiać ale nie więzić w klatkach na szczury. Nie widzę, żadnej odpowiedzialności ani żadnego sensu w więzieniu ludzi w klatkach. To nie jest społeczne rozwiązanie problemu tylko prymitywna kultura. > Prawdę powiedziawszy nie chce mi się już dyskutować o tej księdze itp. jesteś odporny na argumenty, sam system jest bardzo dziurawy i jeszcze się tu natworzyła jakaś swoista nawała tekstów i argumenty się rozmywają do poziomu bełkotu (z mojej strony też).Właśnie chyba próbujesz takiego rozmycia w tej chwili z rozmysłem. Nie ma nic rozmytego w: 1. księdze kapitału opisującej wszelką własność i rozkład środków pieniężnych 2. jawności zapisów księgi kapitału 3. wzajemnej wycenie mienia będącej podstawą opodatkowania mienia, rozwinięcia automatycznego debetu, rozwinięcia limitu oszczędności pieniężnych 4. w jawnym głosowaniu nad podatkiem od własności w demokracji bezpośredniej 5. w wielu niezależnych jednakowych kopiach księgi, na wzór łańcucha bloków BTC, działających wg jednego algorytmu, powtarzających te same działania dla wzajemnej weryfikacji 6. w podpisach nowych użytkowników księgi i nowych świadectw własności większością kapitału liczoną za pomocą kasy w obiegu. 7. kreacji pieniądza związanej podstawowo z liczbą użytkowników i pochodnie z wartością własności. itd.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | j23a (1186 punktów) | >>Znowu masz podstawowe błędy w dyskusji: >>1. Strefa jest na jakimś obszarze wydzielonym (przynajmniej na początku), >Nie musi być wydzielona terytorialnie, wystarczy wydzielić użytkowników, rzeczy i czynności do niej przynależące, z tym że wtedy powstanie taki kahał a to już może innych boleć.> Naprawdę nie potrzeba wydzielenia obszaru a wystarczy jedynie określić użytkowników, rzeczy i czynności, które system księgi obejmie.Ale bajki. > Problem w tym, że wobec tych samych osób, rzeczy i czynności, roszczenia mogą wysunąć inne systemy prawne. Dlatego cały czas mówię o eksperymencie i szukam dla niego poparcia aby umożliwić wyłączenie obowiązującego prawa dla zdefiniowanej grupy osób, rzeczy i działań aby można było eksperymentalni zbudować nowe stosunki społeczne.Jeszcze lepiej. Pictairn jak nic. > >2. Nie rozwiązałeś zagadnienia wprowadzania majątku położonego poza do puli strefy i prawnych zagadnień z tym związanych (ogólnie to zalatuje sektą ala Jahwe Świadki  > Jeden z użytkowników zgłasza świadectwo własności, w którego kluczu znajduje się pełny, wyczerpujący, niesprzeczny i niezbudzający wątpliwości opis składnika majątku. Wszyscy posiadacze godzinek podpisują takie świadectwo lub nie. Jeżeli ponad 50% godzinek w obiegu podpisze zgłoszone świadectwo to staje się świadectwem księgi, podlega wycenie, opodatkowaniu ale także egzekucji.No to jak jest 3 do zabawy to można to obejrzeć jakoś jeżeli jest to teren RP. Muszę mieć tez pojęcie o wycenie/reszcie cznności (biorąc pod uwagę moje problemy z realną oceną ceny samochodu jeżeli nie mam porównań statystycznych mogą być całe obszary w których mnie zrobią w konia). Tu jest nie tylko majątek ale też jak rozumiem stan aktualny jakoś testowany (bo pisałeś że jak coś leży odłogiem to ma spadać wartość). To jeszcze trzeba ten stan stwierdzić rzetelnie i zapostulować dalsze czynności sprawozdawczo kontrolne ewentualnie (bo teraz leży odłogiem, jak zasieje i rośnie już jest inaczej, a jak nie wyrośnie (bo nakłamałem albo zdechło albo coś) ? Co jak będzie tego więcej? Wpisuje w mój klucz jakieś bajki (takie z realizmem), podpisuje mi 10 podstawionych. Pozostałej reszcie nie chce się tego sprawdzać bo to powiedzmy Kanada więc podpiszą bo atrakcyjne. 101 zechce sprawdzić i pisze że to lipa. Pole 4 razy mniejsze i nie zasiane. I co dalej? Powiem że kłamie, mam 100 podpisów. Kto za to odpowiada i jak to odkręcić teraz bez systemu hierarchicznego i odwołań? Co robisz, wołasz komisję? Jakie uprawnienia, kto płaci za ekspertyzę itp. Jak się w ogóle stwierdza działanie obiektu, kiedy coś jest odłogiem, kiedy nie ? Kiedy pies pilnuje kiedy jest repem a kiedy na emeryturze (tu kasujemy siekiera bo opłata będzie zbędna, tak?). A suka - ma rodzić co rok czy jak (hodowle zarobkowa chyba w tym raju wolno) ? A jak nie zaszczeniła bo to Newfundland ? Też do kasacji? To ma być dopracowany system ? I nie pisz czasem że księga wieczysta itp do realizmu bo wtedy korzystasz z zasad realnego świata a Twoj ma być oddzielne od zera stworzony, nie widzisz tego ? > >3. Ogólnie założenia są słabe albo ich nie ma wcale (jak deportujesz kogoś do Afryki za morderstwo, przecież to było w ogóle śmieszne).> Nie skupiałem się na prawie karnym. Niewiele mnie to tak naprawdę obchodzi.To niedobrze bo będą problemy. Np. ci z RPA wyślą tu kogoś konkretnego od czystek etnicznych. > Od początku interesują mnie stosunki społeczne określane dziś jako cywilne.No włąśnie przykład doskonały na Twój sposób dyskusji. Był o mordercach i gwałcicielach i teraz raptem stosunki cywilne? > Zapostulowałem jedynie, żeby ludzi przeganiać ale nie więzić w klatkach na szczury. Nie widzę, żadnej odpowiedzialności ani żadnego sensu w więzieniu ludzi w klatkach. To nie jest społeczne rozwiązanie problemu tylko prymitywna kultura.A deportacja do Afryki to co to jest? Kupujesz obszar jak piszesz i co ? Grodzisz? Ja na serio wysiadam z dyskusji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > >Znowu masz podstawowe błędy w dyskusji:> >1. Strefa jest na jakimś obszarze wydzielonym (przynajmniej na początku),> Nie musi być wydzielona terytorialnie, wystarczy wydzielić użytkowników, rzeczy i czynności do niej przynależące, z tym że wtedy powstanie taki kahał a to już może innych boleć.Jesteś głupcem. Uczestnik tej strefy ma mieszkać na wspólnym obszarze, korzystać ze wspólnych dróg, wspólnej opieki pożarników czy policji ale ma nie płacić podatków do wspólnej kasy i ma to nie boleć tych, którzy za niego płacą? Ty po prostu znów chcesz, tak jak z VATem orżnąć społeczeństwo na kasę. Polityczny program Hamerlika: wszyscy mają płacić podatki na Hamerlika. Proste? > Wracając do zgłaszania nowych użytkowników i świadectw własności. Wszyscy mogą to zrobić, oznacza wszyscy użytkownicy księgi kapitału. Mamy więc pierwszą weryfikację osóbNiestety znów plączesz się w gumce ze swoich majtek Znów zalegasz z odpowiedzią na pytania: ILE JEST TYCH KSIĄG KAPITAŁU! > Naprawdę nie potrzeba wydzielenia obszaru a wystarczy jedynie określić użytkowników, rzeczy i czynności, które system księgi obejmie.... a komunikacja i transport między nimi....telepatycznie > Problem w tym, że wobec tych samych osób, rzeczy i czynności, roszczenia mogą wysunąć inne systemy prawne. Dlatego cały czas mówię o eksperymencie i szukam dla niego poparciaBredzisz, nie szukasz. Gdybyś szukał poparcie to byś odpowiadał na pytania i merytorycznie dyskutował > >2. Nie rozwiązałeś zagadnienia wprowadzania majątku położonego poza do puli strefy i prawnych zagadnień z tym związanych (ogólnie to zalatuje sektą ala Jahwe Świadki  > Jeden z użytkowników zgłasza świadectwo własności, w którego kluczu znajduje się pełny, wyczerpujący, niesprzeczny i niezbudzający wątpliwości opis składnika majątku.A mógłbyś nie lać wody , tylko merytorycznie, krótko, jasno.... Zapominasz o jednym: CHLEB BIERZE SIĘ Z PRACY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE Z PILNOWANIA TEGO CO MAJĄ INNI I ŚLEDZENIA WARTOŚCI CUDZEGO MAJĄTKU. POWTÓRZĘ: CHLEB BIERZE SIĘ Z PRACY Chłop idzie w pole orać i siać, chłop idzie do obory i chlewa i nie ma czasu ślepić w monitor jak Hamerlik. Chłop nie ma wakacji jak Hamerlik i nie ma 8-godzinnego dnia pracy jak Hamerlik Tym bardziej Hamerlik jest ŚMIERDZIELEM, że pracy chłopa nie uważa. > Wszyscy posiadacze godzinek podpisują takie świadectwo lub nie. Jeżeli ponad 50% godzinek w obiegu podpisze zgłoszone świadectwo to staje się świadectwem księgi, podlega wycenie, opodatkowaniu ale także egzekucji.A jak nie zaakceptują, to wynocha z domu? No napiszże to otwarcie! Jeśli bogaci nie zaakceptują mojego domu, to mi go przemocą zabiorą. > Nie skupiałem się na prawie karnym. Niewiele mnie to tak naprawdę obchodzi. Zapostulowałem jedynie, żeby ludzi przeganiać ale nie więzić w klatkach na szczury.... bo w pijanym zwidzie widziałeś taką klatkę. Chcesz zmieniać świat? Najpierw go poznaj. poznaj realium,a nie twoją projekcję > Nie ma nic rozmytego w:> 1. księdze kapitału opisującej wszelką własność i rozkład środków pieniężnychJednej czy kilku? Bo raz piszesz tak raz inaczej. > 2. jawności zapisów księgi kapitałuBo Hamerlik ma problem z cudzą własnością > 3. wzajemnej wycenie mienia będącej podstawą opodatkowania mienia, rozwinięcia> automatycznego debetu, rozwinięcia limitu oszczędności pieniężnychi rolnik nie ma prawa odłożyć ziarna na siew. > 4. w jawnym głosowaniu nad podatkiem od własności w demokracji bezpośredniej... do której pytania nadal nie ma, ao od kilku lat temat czeka > 5. w wielu niezależnych jednakowych kopiach księgi, na wzór łańcucha bloków BTC, działających wg jednego algorytmu, powtarzających te same działania dla wzajemnej weryfikacjiLanie wody > 6. w podpisach nowych użytkowników księgi i nowych świadectw własności większością kapitału liczoną za pomocą kasy w obiegu.Czyli bogaci mają władzę nad moją własnością. > 7. kreacji pieniądza związanej podstawowo z liczbą użytkowników i pochodnie z wartością własności.bełkot
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
> Niestety znów plączesz się w gumce ze swoich majtek> Znów zalegasz z odpowiedzią na pytania:> ILE JEST TYCH KSIĄG KAPITAŁU!Nie tylko ile ksiąg ale jak się rejestruje nowe czynności i ich kategorie w nich. Masz czynności i stany (bo jak nie uprawiasz to wartość spada, to się jakoś stwierdza przecież: kategoria obiektu, możliwe stany, weryfikacja co miesiąc bo tyle KHK gdzieś podał wcześniej, ocena czy kara czy nie w zależności od tegi, decyzja i odwołanie). Co do odwołania mam obawy  > >Naprawdę nie potrzeba wydzielenia obszaru a wystarczy jedynie określić użytkowników, rzeczy i czynności, które system księgi obejmie.> ... a komunikacja i transport między nimi....telepatycznieJak chce mieć oczyszczalnie ścieków w strefie (taka normalna np. a 5000 -10000 osób) to służebność wiekuista u wszystkich na rury (bo nie ma drogi publicznej, tak?). Wcześniej jakieś głosowanie i plany (jak nie masz służebności to się musisz zgodzić tak normalnie). Serwis, dojazd serwisu, zasilanie pomp (podliczniki, jaka umowa i z kim), jak wystąpią o dotacje przykładowo to nie wiem zupełnie. Wodociąg z woda pitną podobnie, nie wiem jak pozysk wody ze złoża (prywatnie jest limit a jak strefa i parę odwiertów większych to nie mam pojęcia bo są przecież wydzieleni od reszty). > >>2. Nie rozwiązałeś zagadnienia wprowadzania majątku położonego poza do puli strefy i prawnych zagadnień z tym związanych (ogólnie to zalatuje sektą ala Jahwe Świadki  > >Jeden z użytkowników zgłasza świadectwo własności, w którego kluczu znajduje się pełny, wyczerpujący, niesprzeczny i niezbudzający wątpliwości opis składnika majątku.Miałęś wyżej problenmy z tym związane. > >Wszyscy posiadacze godzinek podpisują takie świadectwo lub nie. Jeżeli ponad 50% godzinek w obiegu podpisze zgłoszone świadectwo to staje się świadectwem księgi, podlega wycenie, opodatkowaniu ale także egzekucji.> A jak nie zaakceptują, to wynocha z domu?Ni tylko . Żeby podpisać trzeba się znać na tym trochę (albo masz ekperta on bierze odpowiedzialność i to jest jakoś egzekwowane - nie masz hierarchi w podpisach żadnej ani ich kategorii, znowu ten błąd). Dodatkowo podpisujesz nie tylko obiekt ale i stany które są z nim związane. Bo chaty nie uprawiasz a pole tak i nie ma być odłogiem. Więc jest różnica w obiekcie. Teraz dalej - ja wprowadzisz nową uprawę której nie było w systemie to musisz przypisać stany uprawowe (leży odłogiem, uprawiane, po uprawie - szykowane na następną) do tego konkretnego przypadku bo inaczej nie da się stwierdzić stanu faktycznego i nałożyć karnego odpisu. > No napiszże to otwarcie! Jeśli bogaci nie zaakceptują mojego domu, to mi go przemocą zabiorą.Wezmę 10 chętnych, podpiszę lipę na wzajem w Kanadzie (taką pozornie realną lipę), nikt z RP nie sprawdzi bo to daleko. Wejdzie do księgi i mamy jakieś plusy z tego. Później się to wydaje, jak to poprawić ? Wywalasz wszystkich i co? Jak mają jakieś długi w tym systemie to ich ścigasz ?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Uczestnik tej strefy ma mieszkać na wspólnym obszarze, korzystać ze wspólnych dróg, wspólnej opieki pożarników czy policji ale ma nie płacić podatków do wspólnej kasy i ma to nie boleć tych, którzy za niego płacą? Ty po prostu znów chcesz, tak jak z VATem orżnąć społeczeństwo na kasę. >Polityczny program Hamerlika: wszyscy mają płacić podatki na Hamerlika. Proste?
Podczas eksperymentu dla nauki i zabawy aby sprawdzić jak system takich stosunków społecznych rozwinie się i zadziała, żeby nie budować państwa od podstaw bez doświadczalnej wiedzy co to przyniesie.
Studenci testują podczas nauki różne idee nie działając na poważnie i to jest taka właśnie do przetestowania.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Studenci testują podczas nauki różne idee nie działając na poważnie i to jest taka właśnie do przetestowania.
Czyli chcesz testowac niewazkosc w podskakujac w hali sportowej.
Zeby przetestowac tak radykalnie inny system niz obecny musisz testowac od podstaw i w izolacji. No i przede wszystkim TY musisz w tym eksperymencie wziac udzial. Zebys pozbiej nie jeczal, ze uczestnicy eksperymentu zle go przeprowadzili.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Studenci testują podczas nauki różne idee nie działając na poważnie i to jest taka właśnie do przetestowania. >Czyli chcesz testowac niewazkosc w podskakujac w hali sportowej. >Zeby przetestowac tak radykalnie inny system niz obecny musisz testowac od podstaw i w izolacji. No i przede wszystkim TY musisz w tym eksperymencie wziac udzial. Zebys pozbiej nie jeczal, ze uczestnicy eksperymentu zle go przeprowadzili.
Ja bardzo chętnie ale kto na to pozwoli?
Moim celem jest rozbudzić zainteresowanie poprzez gry i zabawy, żeby pojawiła się wola spróbowania tego na poważnie.
To nie jest łatwa misja podważać tysiacletnia kulturę. Ludziom się w głowach nie mieści, że można żyć inaczej. Nie mogą w ogóle zrozumieć tego, że dostęp do energii można mieć bez użycia jednej jebitnej rury pod kontrolą rządu światowego ale z niezależnych, rozproszonych źródeł lokalnych. To samo dotyczy państwowości. Nie wyobrażają sobie państwa bez głowy państwa. Prymitywne rozumowanie ugruntowane w prymitywnych instynktach stadnych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>Studenci testują podczas nauki różne idee nie działając na poważnie i to jest taka właśnie do przetestowania.> >Czyli chcesz testowac niewazkosc w podskakujac w hali sportowej.> >Zeby przetestowac tak radykalnie inny system niz obecny musisz testowac od podstaw i w izolacji. No i przede wszystkim TY musisz w tym eksperymencie wziac udzial. Zebys pozbiej nie jeczal, ze uczestnicy eksperymentu zle go przeprowadzili.> Ja bardzo chętnie ale kto na to pozwoli?Jestes baaaaaaardzo odporny na argumenty. I baaaaaaardzo placzliwy jesli chodzi o odpowiedzi na pytania dotyczace twojego pomyslu. Moze (ale mysle , ze jednak nie) jakis profesor albo grono ekspertow na uczelni wytlumaczylo by ci, ze twoj pomysl to wymieszany groch z kapusta i ze jest nierealny, niemozliwy do przeprowadzenia. Bo jest po prostu poroniony. Ty rowniez ich wyzwal bys od awangardy i obroncow aktualnego status quo. Dlatego nie pozostaje ci nic innego jak samemu przeprowadzic eksperyment. Zapytaj sie chetnie racjonalistki czy razem z toba zapisze sie do jawnej ksiegi i zaczynajcie. Idzcie do lasu i zaczynajcie od zera. Zacznij od budowy chaty. Zaproponuj jej umowe na budowe, pilnuj budowy i plac w nanotransakcjach i jednoczesnie zarabiaj godzinki uprawa kartofli (uprzednio kupujac licencje). > To nie jest łatwa misja podważać tysiacletnia kulturę.> Ludziom się w głowach nie mieści, że można żyć inaczej.> Nie mogą w ogóle zrozumieć tego, że dostęp do energii można mieć bez użycia jednej jebitnej rury pod kontrolą rządu światowego ale z niezależnych, rozproszonych źródeł lokalnych.> To samo dotyczy państwowości. Nie wyobrażają sobie państwa bez głowy państwa. Prymitywne rozumowanie ugruntowane w prymitywnych instynktach stadnych.I dlatego mysle, ze absolutnie kazdego eksperta, kazdego profesora tak samo wyzwiesz. Ze jest prymitywnym baranem w stadzie bo nie wyobraza sobie braku gwarancji, licencji na uprawianie pomidorow w swoim prywatnym ogrodku czy glosowan nad jego podatkiem do zaplacenia
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Podczas eksperymentu dla nauki i zabawy aby sprawdzić jak system > takich stosunków społecznych rozwinie się i zadziała, żeby nie budować > państwa od podstaw bez doświadczalnej wiedzy co to przyniesie.
Problem w tym, że na siłę chcesz przeskoczyć etap testowania twojego systemu w głowach i na papierze.
Bez przekonania w głowach nikt nie zabierze się za testowanie w pół-realu na piękne oczy Hamerlika.
Użytkownicy tego forum zgłaszają realne wątpliwości i śliskie miejsca, a ty co? Wijesz się, jak wąż. Jedno z nich: właściciel bliski monopolowi w danej dziedzinie czy usłudze, szantażuje głosujących wokół. Tym zdobywa sobie władzę absolutną i umacnia hegemonię. Pozostało mu dogadać się z kilkorgiem sobie podobnych i czyni to bez problemu. Jeśli szkodzi tym działaniem sobie, to w jaki sposób? Potrafisz odpowiedzieć?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > > Podczas eksperymentu dla nauki i zabawy aby sprawdzić jak system> > takich stosunków społecznych rozwinie się i zadziała, żeby nie budować> > państwa od podstaw bez doświadczalnej wiedzy co to przyniesie.> Problem w tym, że na siłę chcesz przeskoczyć etap testowania twojego systemu w głowach i na papierze.> Bez przekonania w głowach nikt nie zabierze się za testowanie w pół-realu na piękne oczy Hamerlika.> Użytkownicy tego forum zgłaszają realne wątpliwości i śliskie miejsca, a ty co?> Wijesz się, jak wąż.> Jedno z nich: właściciel bliski monopolowi w danej dziedzinie czy usłudze, szantażuje głosujących wokół.> Tym zdobywa sobie władzę absolutną i umacnia hegemonię. Pozostało mu dogadać się z kilkorgiem sobie podobnych i czyni to bez problemu. Jeśli szkodzi tym działaniem sobie, to w jaki sposób? Potrafisz odpowiedzieć?Jak to co? Jak mnie dostawca gazu wkurza to buduje sobie moj wlasny rurociag. To juz bylo kilka lat temu. Hamerlik tak powoedzial. Ale nie pamietam czy wtedy byly juz licencje. Ale rozwiazaniem prono2mu byla budowa wlasnego rurociagu (nie pamietam jsk przez Hamerlika wygladalo w takim przypadku zalatwienie sobie gazu do tego rurociagu).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ale rozwiazaniem prono2mu byla budowa wlasnego rurociagu (nie pamietam> jsk przez Hamerlika wygladalo w takim przypadku zalatwienie sobie gazu do> tego rurociagu).  Tu można mnożyć tu kolejne problemy z którymi będzie się zmagał, oprócz źródła pozyskania gazu. Np. działki wkoło są już zajęte i nikt nie pozwala mu przeprowadzić rury, więc Hamerlik: a) wierci horyzontalne przewierty pod nimi b) puszcza rury górą tzn wyżej od przelatujących samolotów c) w miejscu 1. robi elektrownię, buduje wieżę i wysyła energię do swojego domu laserem nie bardzo się przejmując, że jak ktoś wpadnie w jego wiązkę to zostaje w kłębach dymu przecięty na pół Oczywiście te wszystkie inwestycje realizuje w pół dnia (cały czas głodując) a bierze kapitał na nie z.. własnego głodu i lęku o przetrwanie. Taki pomysł już zresztą był w paru bajkach m.in. "Potwory i spółka", gdzie państwo potworów czerpało energię ze strachu lub śmiechu dzieci (emocje). Energię można to i kapitał, czemu nie? A zimno i głód w sumie do przetrzymania, wszak rurociąg jamalski w pojedynkę w pół dnia zbudować można 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) |
> Oczywiście te wszystkie inwestycje realizuje w pół dnia (cały czas głodując) a bierze kapitał na nie z.. własnego głodu i lęku o przetrwanie.Oczyszczalni ścieków tak nie zrobisz. KHK nie rozumie podstaw (że np. musi być w miarę równomierny dopływ, odpowiednie ścieki i hodowanie bakterii degradujących też). Zasilanie to zależy do czego ma być. Energię do chaty w tajdze możesz mieć z paneli + wiatrak jak jest wiatr (jest projekt turbiny 100-200W z pionowymi łopatkami). Pod warunkiem że piecyjk jest na drewno a na śniadanko idziesz z watachą zapolować. Widziałem film z jednym gościem, szok. Dogadasz się na telemetrię jakiś danych w Bajkale jako praca, jakieś mikroorganizmy, liczenie tego pod mikroskopem (coś czego łatwo nie robią automaty z IOT a jest potrzebne i powtarzalne), zdjęcia , nie wiem co, lokalnie po paśmie ISM na UHF reszta z jednostek mierzących, temperatura, ciśnienie, wiatr, pole magnetyczne i EM, wilgotność, opad, podstawa chmur itp, później zbiorczo przez Irydium albo (jak zbiorczo nie za dużo i idzie jakoś upakować) po KF - to za darmo jest). Masz ubezpieczenie, szczepienia, nie powinno sie wykorkować na wyrostek (to nie jakaś total tajga), forse na procki i życie dla siebie. Plus budowanie zabawek, serwis i publikacje. Komputer też z fotobateri wystartuje i to różne można mieć (ciągle się mobilizuje do nauki FORTH  Nie wiem jak obecnie tam jest politycznie, prawo pobytu, zapotrzebowanie i to są słabe punkty. Technicznie realne. Ja się pisze jak nic. Dożywotnio. Strefa jest niepotrzebna , niedopracowana i rozleci się od kichnięcia a KHK tylko czeka żeby coś mu zapisać i to głabnąć. Np. mój 2 samochód bo nie używany. Ja z dalszej dyskusji wysiadam i tyle. Powodzenia w łące na ugorze. EOT już totalnie w tym wątku
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Oczywiście te wszystkie inwestycje realizuje w pół dnia (cały czas głodując) a bierze kapitał na nie z.. własnego głodu i lęku o przetrwanie.> Oczyszczalni ścieków tak nie zrobisz. KHK nie rozumie podstaw (że np. musi być w miarę równomierny dopływ, odpowiednie ścieki i hodowanie bakterii degradujących też). Zasilanie to zależy do czego ma być.> Energię do chaty w tajdze możesz mieć z paneli + wiatrak jak jest wiatr (jest projekt turbiny 100-200W z pionowymi łopatkami). Pod warunkiem że piecyjk jest na drewno a na śniadanko idziesz z watachą zapolować. Widziałem film z jednym gościem, szok.> Dogadasz się na telemetrię jakiś danych w Bajkale jako praca, jakieś mikroorganizmy, liczenie tego pod mikroskopem (coś czego łatwo nie robią automaty z IOT a jest potrzebne i powtarzalne), zdjęcia , nie wiem co, lokalnie po paśmie ISM na UHF reszta z jednostek mierzących, temperatura, ciśnienie, wiatr, pole magnetyczne i EM, wilgotność, opad, podstawa chmur itp, później zbiorczo przez Irydium albo (jak zbiorczo nie za dużo i idzie jakoś upakować) po KF - to za darmo jest). Masz ubezpieczenie, szczepienia, nie powinno sie wykorkować na wyrostek (to nie jakaś total tajga), forse na procki i życie dla siebie. Plus budowanie zabawek, serwis i publikacje. Komputer też z fotobateri wystartuje i to różne można mieć (ciągle się mobilizuje do nauki FORTH  > Nie wiem jak obecnie tam jest politycznie, prawo pobytu, zapotrzebowanie i to są słabe punkty. Technicznie realne. Ja się pisze jak nic. Dożywotnio.> Strefa jest niepotrzebna , niedopracowana i rozleci się od kichnięcia a KHK tylko czeka żeby coś mu zapisać i to głabnąć. Np. mój 2 samochód bo nie używany. Ja z dalszej dyskusji wysiadam i tyle. Powodzenia w łące na ugorze.> EOT już totalnie w tym wątku> I to jest nawet w porządku, bo stosujesz skróty myślowe, w twoim przekonaniu przypuszczam będące wyrazem inteligencji i wiedzy, które czynią twoje wypowiedzi zupełnie niezrozumiale. Ja tu próbuje coś o kapitalizmie, w którym spędzimy życie a Ty wypowiadasz się w tym stylu - ja dozylbym przy Bajkale z bateria słoneczna ale nie wiem jakie tam prawo i w ogóle. I co to ma znaczyć? Że z dobrobytu i nudy w głowie Ci się pomieszalo? Osobiście wolę nie dyskutować z takimi wypowiedziami, bo co tu odpowiedzieć? Zastanawiam się skąd u innych taki brak powagi. Zauważ Tobie nikt nie zarzuci bełkotu a mi w co 3 poście i dlaczego? Nie dlatego, że takie poświęcone moraly prawisz lecz dlatego, że ja wyrażam to czego inni nie chcą słyszeć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) |
Tia.. wart sprawdzania jest zwłaszcza mechanizm, który już na etapie budowania warunków początkowych rozłazi się w szwach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Tia.. wart sprawdzania jest zwłaszcza mechanizm, który już na etapie budowania warunków początkowych rozłazi się w szwach.
Tak jest przez przeciwników modelowany, żeby wyglądał na rozchodzący się w szwach.
Szarley zarzuca mi dla przykładu, że przez jawność głosowania nad podatkiem od własności, właściciel będzie mógł wpływać na wybór podatku przez swoich pracowników, z tym że właśnie o to chodzi aby decyzja o podatku była związana z jej odbiorem przez innych, bo wówczas nie będzie egoistyczna i pasożytnicza.
Szarley zarzuca mi dla przykładu, że przez zaszyfrowanie portfela wierzyciel nie będzie mógł przemocą wyegzekwować swoich należności, z tym że właśnie o to chodzi aby tak kształtować zobowiązania umowne, żeby żadne z nich nie wymagało użycia przemocy lecz zawarło się w dobrowolnym i nieodwracalnym przelewie cyfrowego, kryptograficznie zabezpieczonego pieniądza.
Więc co to za zarzuty?
Takie, na podstawie których budujesz wniosek, że cokolwiek się rozłazi?
Nic się nie rozłazi a jedynie zderza się ze ZŁĄ wolą przeciwników, którzy są beneficjentami współczesnych rozwiązań systemowych i czerpią ze zniewolenia innych i ich ciężkiej pracy pełnymi garściami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | salek (4701 punktów) | >Więc co to za zarzuty? Ciężkie. Wskazują na oderwanie od rzeczywistości postulującego pierdoły.
>Nic się nie rozłazi a jedynie zderza się ze ZŁĄ wolą przeciwników, którzy są beneficjentami współczesnych rozwiązań systemowych i czerpią ze zniewolenia innych i ich ciężkiej pracy pełnymi garściami. Oczywiście, jasieńku. Ktoś mi tłumaczył kiedyś, że przypisanie innym złej woli oparte na oskarżeniu innych o zło jest łatwe, naturalne i przyjemne. Większość ludzi podąża tą drogą, zamiast opierać się o argumentację, dyskusję i weryfikację własnych poglądów. Choć zwykle nic nie stoi na przeszkodzie, by to głośno deklarować.
>Tak jest przez przeciwników modelowany, żeby wyglądał na rozchodzący się w szwach. Więc dlaczego nigdy nie wyjaśniłeś oponentom, w czym i w jaki sposób się mylą? Zamiast rozmowy serwowałeś jedynie albo woda w japę, albo biadolenie na zły świat, złych oponentów i biedę krystka, albo 'pomidor' (czyli 'kryptograficznie jawna księga własności').
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Szarley zarzuca mi dla przykładu, że przez jawność głosowania nad podatkiem od własności, właściciel będzie mógł wpływać na wybór podatku przez swoich pracowników, z tym że właśnie o to chodzi aby decyzja o podatku była związana z jej odbiorem przez innych, bo wówczas nie będzie egoistyczna i pasożytnicza.
Prooooooooooooooooooooooooooooooooszę NIE PYEDRODOL! właściciel kamienicy ma 10 mieszkań na najm. Komu wynajmuje? Temu kto głosował za najwyższym podatkiem? Kto więcej płatu zapłaci, ten który jawnie głosował za niskim czy wysokim podatkiem. Kto dostanie podwżkę w fabryce, robotnik, który głosował za niskim czy wysokim podatkiem dla waściciela fabryki NIE PYEDRODOL !!!!! cała twoja odpowiedź na ten argument jest " Świat jest zły i całe lata wszyscy kopią Hamerlika, który pracuje 12 godzin na dobę przykuty do maszyny pije wodę z rzeki i śpi w parku
>Szarley zarzuca mi dla przykładu, że przez zaszyfrowanie portfela wierzyciel nie będzie mógł przemocą wyegzekwować swoich należności, To twoje kretyńskie zaszyfrowanie spowoduje, że rolnik straci co miesiąc 10% uczciwie i ciężko zarobionych pieniędzy a oszust zachowa ala taki ŚMIERDZIEL jak ty, który nie uważa pracy rolnika za to sam żyje z oszustw powinien zaznać głodu
>Więc co to za zarzuty? o to że nei zasłużyłeś na to , żeby chleb jeść. Nie uważasz pracy rolnika - powinieneś poczuć głód. Długi głód
>Takie, na podstawie których budujesz wniosek, że cokolwiek się rozłazi? Bo Hamerlik poradzi jedynie kłamać
>Nic się nie rozłazi a jedynie zderza się ze ZŁĄ wolą przeciwników, którzy są beneficjentami współczesnych rozwiązań systemowych Napisał hipokryta żyjący z Kindergeldu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Szarley zarzuca mi dla przykładu, że przez jawność głosowania > nad podatkiem od własności, właściciel będzie mógł wpływać na > wybór podatku przez swoich pracowników, z tym że właśnie o to chodzi > aby decyzja o podatku była związana z jej odbiorem przez innych, > bo wówczas nie będzie egoistyczna i pasożytnicza.
Ok, wielki konkret w odpowiedzi na zarzut szantażowania biednych przez właścicieli dostajemy: "o to chodzi, aby głosujący byli odbierani przez innych. I wtedy nie będzie egoistyczna i pasożytnicza".
Ale przecież Krystianku jest, jest odbierana! Nikt tego nie neguje!! Co jednak da ci odbiór przez innych, skoro ci inni też zależni od właściciela są? W kluczowych sprawach. W sekto-krystkonizmie bardzo łatwo rozprzestrzenia się dominacja, a monopole są praktycznie w każdej kluczowej części ludzkiej egzystencji. Pytanie nadal aktualne, nie odpowiedziłes na nie.
> Szarley zarzuca mi dla przykładu, że przez zaszyfrowanie portfela > wierzyciel nie będzie mógł przemocą wyegzekwować swoich należności, > z tym że właśnie o to chodzi aby tak kształtować zobowiązania umowne, > żeby żadne z nich nie wymagało użycia przemocy lecz zawarło się w > dobrowolnym i nieodwracalnym przelewie cyfrowego, kryptograficznie > zabezpieczonego pieniądza. > Więc co to za zarzuty?
Cóż to za odpowiedzi? Bełkot, a odpowiedzi na pytanie jak usuniesz z domu poprzedniego właściciela któremu wyzerował się portfel, wciąż brak. Coś wcześniej pisałes o przypier*leniu. Pociagnę cię trochę za język: chcesz to robić w pojedynkę, czy jakoś systemowo?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ok, wielki konkret w odpowiedzi na zarzut szantażowania biednych przez właścicieli dostajemy: "o to chodzi, aby głosujący byli odbierani przez innych. I wtedy >nie będzie egoistyczna i pasożytnicza". >Ale przecież Krystianku jest, jest odbierana! Nikt tego nie neguje!! >Co jednak da ci odbiór przez innych, skoro ci inni też zależni od właściciela są? W kluczowych sprawach. >W sekto-krystkonizmie bardzo łatwo rozprzestrzenia się dominacja, a monopole są praktycznie w każdej kluczowej części ludzkiej egzystencji. >Pytanie nadal aktualne, nie odpowiedziłes na nie.
Odpowiedź mi raz szczerze. Naprawdę wierzysz w to, że kultywowanie tajemnic, przynosi ludziom sprawiedliwość i porozumienie?
Bo ja jestem pewien, że nie, że to zamiast tylko wszystkie realne problemy pod dywan.
Czy Ty wierzysz, iż tajemnice są dobre?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Odpowiedź mi raz szczerze.
Twoja hipokryzja sięga Himalajów
Jak możesz wymagać szczerości od innych przy twoim umiłowaniu własnych tajemnic
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Odpowiedź mi raz szczerze. >Twoja hipokryzja sięga Himalajów >Jak możesz wymagać szczerości od innych przy twoim umiłowaniu własnych tajemnic
Daj spokój człowieku, rozmawiam z Tobą godzinami od ponad 5 lat i nie wiem nawet jak masz na imię. I Ty mi umiłowanie tajemnic zarzucasz? Z twoim sumieniem coś jest nie tego i tak na poważnie
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > rozmawiam z Tobą godzinami od ponad 5 lat i nie wiem nawet jak masz na imię
Wiesz jak ja mam na imię, a mnie też nie odpowiadasz. Imię i nazwisko szarleya na tym forum nie jest żadną tajemnicą. Ja np. je znam. Pod swoimi artykułami które tu publikuje (nie na forum, a na portalu) szarley podpisuje się z imienia i nazwiska.
Dowiemy się w koncu, jaki jest adrers twojej fabryki?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > >Jak możesz wymagać szczerości od innych przy twoim umiłowaniu własnych tajemnic> Daj spokój człowieku, rozmawiam z Tobą godzinami od ponad 5 lat i nie wiem nawet jak masz na imię.Hanek, wiele wpisów podpisałem > I Ty mi umiłowanie tajemnic zarzucasz?Tak. Podaj adres fabryki, w której pracowałeś 12 godzin dziennie za miskę ryżu, aż do odwodnienia Wiele razy ktoś zadaje ci pytanie a ty zamiast odpowiedzieć uciekasz lub zmieniasz temat Przykład z dzisiaj Pytanie o emeryturę. Odpowiedź Cytat:Wiesz na czy szwajcarski system bankowy zrobił furorę i zarobił krocie? Pytanie było o emeryturę! odpowiedzi brak > >Zwolennik jawności głosowań nie poradzi jawnie napisać tego co i tak wynika z wypowiedz> >1 Pracownik nie ma prawa do emerytury> >2 Rolnik nie ma prawa odłożyć pieniędzy na ziarno siewne> >3 Po wieeeelu tygodniach pytań wydusił z siebie, że nabywca nie ma prawa do reklamacji żelazka> Inaczej podjmujemy znaczenie "prawa".> Dla mnie "prawo" człowieka to możliwość spełnienia jego woli dla Ciebie "prawo"Znów zmiana tematu Nie poradzisz przyznać, że w twoim systemie nie będzie emerytur, choćby dlatego, że nie może istnieć instytucja je wypłacająca. Nie poradzisz przyznać, że rolnik po sprzedaży plonów nie ma prawa przechować pieniędzy żeby kupić ziarno na siew, bo system zabierze mu 10% miesięcznie z uczciwie i ciężko zarobionych pieniędzy. TWÓJ system, w którym pieniądze z oszustwa i zaległe alimenta są nie do ruszenia.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Odpowiedź mi raz szczerze. > Naprawdę wierzysz w to, że kultywowanie tajemnic, przynosi > ludziom sprawiedliwość i porozumienie?
Odpowiadanie pytaniem na cudze pytanie jest niegrzeczne. Moje było pierwsze: w sekto-krystkonizmie wg twojego opisu bardzo łatwo rozprzestrzenia się dominacja, a monopole są praktycznie w każdej kluczowej części ludzkiej egzystencji. Masz w zanadrzu jakiś mechanizm który je ogranicza? Ze swojej strony pokazałem, jak jawne głosowania obejść: kapitałowym szantażem. Co ty na to i ile razy mam jeszcze powtarzać to samo pytanie, zebyś skumał że jest do ciebie i odnosi się do twojego systemu?
> Czy Ty wierzysz, iż tajemnice są dobre?
Chęnie na to pytanie odpowiem, ale najpierw ty.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Podczas eksperymentu dla nauki ... trzeba odpowiadać na pytania. Prosto i jasno. Bez małych druczków
Proponuję naukowy eksperyment Leczmy cukrzycę hydrazyną
No dlaczego nikt mnie nie popiera! dlaczego wszyscy są mi przeciwni! Dlaczego wy tak okrutnie dominujecie że nie pozwalacie na ten eksperyment aaaaaaaaaaa, już wiem pewnie jesteście beneficjentami fabryk insuliny!
W Krystnikiozmie nie ma prawa do emerytur, ubezpieczeń i reklamacji Dlaczego całe MIESIĄCE trwało zanim to wyraziłeś otwarcie? Ponieważ jesteś oszustem
W dodatku jesteś ŚMIERDZIELEM, który twierdzi, że rolnicy nie pracują i piszesz to wielokrotnie. Życzę ci żeby ci brakło owoców ich pracy. Życzę ci głodu, może nauczysz się uważać ich pracę.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Naprawdę nie potrzeba wydzielenia obszaru a wystarczy jedynie> określić użytkowników, rzeczy i czynności, które system księgi> obejmie. ... a komunikacja i transport między nimi....telepatycznieW początkowej fazie jak w Afryce czy Ameryce X w.: komunikacja między wioskami jest ubitą stopami ścieżką. W późniejszej fazie bitych dróg na wozy zaprzęgowe: kilku ludzi wpada na pomysł ich utwardzenia i każdy zgłasza księgę. Drogi mają służyć, więc księgi i ich właściciele zostają uznani. Później jeszcze kilku dochodzi do stawki potentatów drogowych, wytyczając alternatywne drogi gdy myto tamtych jest zbyt wysokie. Przedostatni etap to wojna ekonomiczna między drogowcami na podatki. Wygrywa jeden, który przekonuje resztę, by jego konkurentom naliczyć wysokie podatki. W ten sposób dominuje całą strefę i nawet nie chodzi mu o to, żeby wykończyć zwykłego rolnika czy producenta mebli. Chodzi mu o to, żeby większość godzinek za ich produkty trafiła do jego kieszeni a oni robili jak woły bez gwarancji uznania ich pracy, uznania ich środków produkcji, bez gwarancji emerytury. Co jakiś czas bogacz-drogowiec widzi za swoim murem twórcę sekty - Hamerlika, wygrażającego mu gołymi pięściami i to jest ostatni etap. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > W ten sposób dominuje całą strefę i nawet nie chodzi mu o to, żeby wykończyć zwykłego rolnika czy producenta mebli.> Chodzi mu o to, żeby większość godzinek za ich produkty trafiła do jego kieszeni a oni robili jak woły bez gwarancji uznania ich pracy, uznania ich środków produkcji, bez gwarancji emerytury.> Co jakiś czas bogacz-drogowiec widzi za swoim murem twórcę sekty - Hamerlika, wygrażającego mu gołymi pięściami i to jest ostatni etap.  Przypomnę może co kryje się pod Jackowym > bez gwarancji uznania ich pracy,> bez gwarancji emeryturykryje się zaszyfrowanie waluty i prywatnych portfeli takie, że nikt prócz właściciela portfela, w tym również bankster i funkcjonariusz państwa, cudzej kasy wydać nie zdoła. Warto też odnieść się do gruntu dla > bez uznania ich środków produkcjipod tym kryje się nieuznanie niejawnej i nieopodatkowanej własności, którą wg Jacka, jemu podobnych i kościoła katolickiego należy bezwględnie uznać oddając cesarzowi co carskie i Bogu co boskie. Dla Jacka moje postulaty są zawołaniem do sekty, nie to co kreacja pieniądza w oparciu o widzimisię rady polityki pieniężnej, której działania zmierzają do ustabilizowania cen a zatem do takiego zdefiniowania wyceny pracy robola, żeby nie była nic warta wobec pracy jakiegoś tam wypełniacza kwitów na VAT. Przy okazji chciałbym zapytać. Czy nie sądzicie, ze te tony paragonów wyjeżdżających z drukarek podczas zakupów Janusza Kowalskiego w sklepach Wielkich Jednoosobowych Spółek Kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością, których majątki liczyć w miliardach to poroniona idea?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
> kryje się zaszyfrowanie waluty i prywatnych portfeli takie, że nikt prócz właściciela portfela, w tym również bankster i funkcjonariusz państwa, cudzej kasy wydać nie zdoła.No chyba, ze panstwowego urzednika zamieni sie na duposystem. Wtedy portfel stoi otworem. I to nie tylko dla podatku ale rowniez dla duposystemowej lapy, ktora zabierze ci zaoszczedzone pieniadze bo nie maja pokrycia we wlasnosci (bylem na urlopie i wiatr urwal dach i wartosc domu spadla o 1000 godzinek bo bedac na urlopie sila rzeczy nie wiedzialem, ze mi dach urwalo i nie moglem przeciez zaczac remontu. Dlatego duposystem sam sciagnal mi 1000 godzinek. Mili sasiedzi rowniez pomogli bo wycenili mi zepsuty dom na xxx godzinek mniej a xo za tym idzie duposystem sciagnal dodatkowe xxx godzinek bo wartosc domu spadla jeszcze bardziej)  > Warto też odnieść się do gruntu dla> >bez uznania ich środków produkcji> pod tym kryje się nieuznanie niejawnej i nieopodatkowanej własności,> którą wg Jacka, jemu podobnych i kościoła katolickiego należy bezwględnie uznać oddając cesarzowi co carskie i Bogu co boskie.Niejawne jest nawet teraz nieuznane. Bo niby jak bys chcial uznac niejawne? > Dla Jacka moje postulaty są zawołaniem do sekty, nie to co kreacja pieniądza w oparciu o widzimisię rady polityki pieniężnej, której działania zmierzają do ustabilizowania cen a zatem do takiego zdefiniowania wyceny pracy robola, żeby nie była nic warta wobec pracy jakiegoś tam wypełniacza kwitów na VAT.Nie. Dla Jacka i wszystkich innych (oprocz tepic kretynki) twoje postulaty sa belkotem, idiotyzmem, debilizmem i wyglupami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >No chyba, ze panstwowego urzednika zamieni sie na duposystem. Wtedy portfel stoi otworem. I to nie tylko dla podatku ale rowniez dla duposystemowej lapy
Pod pojęciem "duposystemu" kryją się z jednej strony inni użytkownicy posiadający potrzeby względem istniejących środków produkcji oraz najemnicy ze swoim demokratycznym wyborem podatku od własności.
Pisząc "duposystem" wyrażasz - mam innych ludzi w dupie! Nie obchodzi Cię czego inni potrzebują ani jak ciężko pracują, byleby tobie się darzyło.
Mój pomysł jest taki, żeby wszystkim zakamuflowanym egoistom ze skłonnością do pasożytowania na innych wystawić środkowy palec.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | >>No chyba, ze panstwowego urzednika zamieni sie na duposystem. Wtedy portfel stoi otworem. I to nie tylko dla podatku ale rowniez dla duposystemowej lapy >Pod pojęciem "duposystemu" kryją się z jednej strony inni użytkownicy posiadający potrzeby względem istniejących środków produkcji oraz najemnicy ze swoim demokratycznym wyborem podatku od własności. >Pisząc "duposystem" wyrażasz - mam innych ludzi w dupie!
Wrecz przeciwnie. Nie chce duposystemu, ktory ocenia innym dom i na podstawie tej wyceny automatycznie zabiera ciezko zarobiona kase z konta. Nie mam innych w dupie i dlatego nie chcr duposystemu. To ty masz na modle komunistow i faszystow innych w dupie bo najwazniejsze jest panstwo (czy jak u cienie panstwo sie zwie - duposystem).
>Nie obchodzi Cię czego inni potrzebują ani jak ciężko pracują, byleby tobie się darzyło.
Obchodzi, dlatego nie chcr im automatycznie kasy zabierac bo im wiatr podczas urlopu dom zniszczyl.
>Mój pomysł jest taki, żeby wszystkim zakamuflowanym egoistom ze skłonnością do pasożytowania na innych wystawić środkowy palec.
Twoj pomysl jest taki, ze po powrocie z urlopu na koncie bede mial 0 godzinke bo wiatr dom mi zniszczyl i nie mam pokrycia godzinek we wlasnosci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Mój pomysł jest taki, żeby wszystkim zakamuflowanym egoistom> ze skłonnością do pasożytowania na innych wystawić środkowy palecPochwalam, ZWŁASZCZA to "wszystkim zakamuflowanym egoistom". Płacisz alimenty, spłacasz swój kredyt? Ktoś pokazał ci środkowy palec i cierpiałeś? No comments. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | >kryje się zaszyfrowanie waluty i prywatnych portfeli takie, że nikt prócz właściciela portfela, w tym również bankster i funkcjonariusz państwa, cudzej kasy wydać nie zdoła.
Nie należy zapominać o systemie, który z owego zaszyfrowanego portfela z zaszyfrowaną walutą pobierze sobie: - uchwalony przez wspólnotę na zasadzie 'bo tak!' podatek od posiadania - wartość wszystkich zmian we własności - wspólnota ogłosi że mój dom nie jest mój i dodatkowo znikają moje oszczędności o wartości tego domu - wszelkie przelewy na konto ponad dopuszczalny stan posiadania Ale poza tym nikt, nigdy, w żadnym razie nie zabierze nic z tego portfela. W sumie już nie musi..
>Dla Jacka moje postulaty są zawołaniem do sekty, nie to co kreacja pieniądza w oparciu o widzimisię rady polityki pieniężnej, której działania zmierzają do ustabilizowania cen a zatem do takiego zdefiniowania wyceny pracy robola, żeby nie była nic warta wobec pracy jakiegoś tam wypełniacza kwitów na VAT.
Idioto, kreacja pieniądza w gospodarce ma niewiele do widzimisię rady polityki pieniężnej.. ale wołać se można. Idiota wie swoje i już.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Idioto, kreacja pieniądza w gospodarce ma niewiele do widzimisię rady polityki pieniężnej.. ale wołać se można. Idiota wie swoje i już.
Czyli określenie stopy rezerw OBOWIĄZKOWYCH i stóp procentowych głównie na podstawie inflacji nie ma wpływu kreację pieniądza?
Czy we wskaźnikach inflacji zawiera się wycena pracy sprzątacza ulic i czy nie o to chodzo aby ta wycena nie uległa zmianie?
Powiem Ci coś o kreacji pieniądza w waszym modelu. Poza tym, że pieniądz jest niewyobrazalnie drogi, bo kosztuje przychody sektora finansowego to jeszcze jego kreacja zależy od widzimisię wyższych warstw społecznych przyjmującego postać widzimisię rady polityki pieniężnej.
Powiem jeszcze, że taka kreacja i emisja pieniądza jak wspolczesnie jest niesprawiedliwa, nieefektywna, szkodliwa i zła. To jest po prostu złe i ja nie potrafię tego zaakceptować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | salek (4701 punktów) | >>Idioto, kreacja pieniądza w gospodarce ma niewiele do widzimisię rady polityki pieniężnej.. ale wołać se można. Idiota wie swoje i już. >Czyli określenie stopy rezerw OBOWIĄZKOWYCH i stóp procentowych głównie na podstawie inflacji nie ma wpływu kreację pieniądza? Rezerw obowiązkowych w PL - owszem. Niemniej jednak zmiany w tym zakresie właściwie nie są wprowadzane. Stóp procentowych? Na kreację pieniądza? Na podstawie inflacji? Ech, ekonomisto od siedmiu boleści..
>Powiem Ci coś o kreacji pieniądza w waszym modelu. Naszym? Aleś mi nagadał. Aż mi w pięty poszło.
>To jest po prostu złe i ja nie potrafię tego zaakceptować. Mówiłem już - zamiast na forach powinieneś się produkować u terapeuty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Stóp procentowych? Na kreację pieniądza? Ech, ekonomisto od siedmiu boleści..
Właśnie Stopy oprocentowania kredytów wpływają na wartość udzielonych kredytów a ta na ilość jednostek pieniężnych w obiegu.
Wystarczy obniżyć oprocentowanie, żeby zwiększyć ilość pieniądza w obiegu.
To nic, że w agregatach pieniężnych pojawiają się depozyty a nie odsetki skoro te wartości są ze sobą ściśle związane.
Ślepo odczytujesz wzory nie rozumiejąc związków wielkości. Gdyby oprocentowanie nie miało wpływać na kreację pieniądza to po co w ogóle RPP miałaby się nimi zajmować i cokolwiek ustalac w tym zakresie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Ślepo odczytujesz wzory nie rozumiejąc związków wielkości.
Oczywiście, jasieńku. Oczywiście.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Ślepo odczytujesz wzory nie rozumiejąc związków wielkości. >Oczywiście, jasieńku. Oczywiście.
Nie jeden już tłumaczył robolowi, że to co ten posiada to najlepsze już co go może spotkać. Po czym robol to kwestionował i wszystko okazywało się kłamstwem.
Skoro odsetki nie mają wpływu na ilość pieniądza w obiegu raczysz tu wyjaśnić dlaczego w ogóle są elementem polityki pieniężnej? Po jaki wafel RPP się nimi zajmuje? Co to za cel?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | >>>Ślepo odczytujesz wzory nie rozumiejąc związków wielkości. >>Oczywiście, jasieńku. Oczywiście. >Nie jeden już tłumaczył robolowi, że to co ten posiada to najlepsze już co go może spotkać. Po czym robol to kwestionował i wszystko okazywało się kłamstwem.
Na razie robol czy nie robol kwestionuje to co go może spotkać u ciebie. Nie popiera twojego systemu nikt. Kompletnie zero ludzi. Czy biedny czy bogaty czy zwyczajny człowiek. I ten co mieszka w bloku i ten co ma dom. I ten z długami i bez. I ten co się zna na ekonomi i ten co jej nie zna.
Odkryłeś jakiś wyjebany w kosmos system nie zrozumiały dla reszty populacji tego globu (i płaskoziemców też of course).
Może zamiast bezproduktywnie się produkować tu na forum idź do Ruchu alterglobalistycznego? Tylko nie mów im na dzień dobry że to oni stoją za MFW( Międzynarodowy Fundusz Walutowy) i że zjebali ci życie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | >Skoro odsetki nie mają wpływu na ilość pieniądza w obiegu raczysz tu wyjaśnić dlaczego w ogóle są elementem polityki pieniężnej? Po jaki wafel RPP się nimi zajmuje? Co to za cel? Wpływ na inflację, mości ekonomisto z koziej wólki.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Skoro odsetki nie mają wpływu na ilość pieniądza w obiegu raczysz tu wyjaśnić dlaczego w ogóle są elementem polityki pieniężnej? Po jaki wafel RPP się nimi zajmuje? Co to za cel? >Wpływ na inflację, mości ekonomisto z koziej wólki.
Aaaa I o związku inflacji i ilości pieniądza nie słyszałeś i nie wiesz, że to co wpływa na inflację wpływa też na ilość pieniądza?
Trudno się domyślić? Trudno też wywnioskowac, że jak puscisz kredyty bez żadnych odsetek to ludzie będą pożyczać na potęgę a jak przysolisz 100% odsetek na tydzień to się pohamuja troszeczkę.
Najciezej jednak wywnioskowac, że kiedy pożycza się na potęgę do kasy jest dużo a jak się nic nie pożycza to tyle co nic.
Aaaaaa Czy wiesz może, że gdyby spłacić wszystkie długi to na rynku nie zostałaby nawet 1 złotówka? I wiesz dlaczego? Pieniądz emituje się poprzez dług.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) |
O, ja.. aleś ty mundry. A i kumaty, że ajwaj. Ani chybi zrobią cię patronem tej uczelni, co to ją niby skończyłeś.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Skoro odsetki nie mają wpływu na ilość pieniądza w obiegu raczysz tu wyjaśnić dlaczego w ogóle są elementem polityki pieniężnej? Po jaki wafel RPP się nimi zajmuje? Co to za cel? >Wpływ na inflację, mości ekonomisto z koziej wólki.
A gdybyś jeszcze nie rozumiał skąd na rynku wziął się pierdylion dolarów to wyjaśniam, istnieją długi na pierdylion dolarów i to stąd.
Człowiek może posiadać -100.000 $, będąc wowczas niewolnikiem innych ludzi.
Mój model tym między innymi różni się od współczesnego, że w najgorszym przypadku kończysz na 0 i zaczynasz od nowa nie będąc niczym niewolnikiem. I to jest zajebiscie sprawiedliwe i naprzekor waszej przemocy egzekucjnej skierowanej wobec tych, którzy są znacznie poniżej 0. Jednak Wy w waszej chciwości tak postępowej koncepcji raczej nie pojmiecie, bowiem czym bylibyscie bez waszej przemocy? Niczym?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >A gdybyś jeszcze nie rozumiał skąd na rynku wziął się pierdylion dolarów to wyjaśniam, istnieją długi na pierdylion dolarów i to stąd.
Masz pomysł na naukowy eksperyment? Suuuuper! Każda Rada wydziału uwielbia zadawać tygodniami te same pytania czekając na odpowiedź
Ja jestem bardziej uparty od profesorka kaletki z uniwersyteciku powiatowego, i powtórzę
Mam 100 złotych , pożyczam je Jackowi. ile razem mamy pieniędzy?
Widzę tłumy idące za Hamerlikiem, który na każde pytanie odpowiada z pogardą "mam cię w dupie" Widzę tłumy idące za ŚMIERDZIELEM, który mówi: jedynie Hamerlik pracuje, inni mają zawsze wakacje i żyją ze spadków.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Masz 100 polskich złotych, nie mylić z czeskimi złotymi i 10.000 dostępnych na minusie w debecie.
Ile masz polskich złotych?
Ty odpowiesz 100.
Ja odpowiem 10.100
Inna wartość ma dla Ciebie złotówka kiedy nie masz debetu i inna kiedy go masz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | Spisek! To na pewno spisek! Kradzieje i przemocnicy wszędzie wokół widzę. I wszyscyśmy chciwcy. Niegodziwi, dodać jeszcze trzeba.
Naszej? Nie wiem chłopie, coś ty wziął, ale wyraźnie przesadziłeś.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Spisek! To na pewno spisek! Kradzieje i przemocnicy wszędzie wokół widzę. I wszyscyśmy chciwcy. Niegodziwi, dodać jeszcze trzeba. >Naszej? Nie wiem chłopie, coś ty wziął, ale wyraźnie przesadziłeś.
Nie leć sobie w kulki, w tej chwili 30 osób posiada tyle co 3.500.000.000 ludzi z tendencją do 20 a potem już tylko jednej.
Możecie sobie twierdzić, że wszystko jest super w chwili gdy następuje kosmiczny dodruk pieniądza i robol ma jeszcze co do garnka włożyć ale wkrótce dodruk pieniądza skończy sie a świat przez nadmierna koncentracje własności pogrąży się w kryzysie jakiego jeszcze nie znamy. Pogadamy kiedy robole nie będą mieli pracy i co do garnka włożyć.
Teraz możecie sobie jeszcze sądzić, że nic podobnego się nie zdarzy bo wszytko jest super ale pożyjemy zobaczymy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >Nie leć sobie w kulki
Nie śmiałbym, mistrzu, w końcu my niegodni ci, łaskawco i ludzkości dobrodzieju, buty czyścić. Zapisami kryptograficznie zabezpieczonej księgi kapitału.
>Teraz możecie sobie jeszcze sądzić, że nic podobnego się nie zdarzy bo wszytko jest super ale pożyjemy zobaczymy.
O! To i jeszcze wieszczysz? Wow.. człek wielu talentów normalnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Ślepo odczytujesz wzory nie rozumiejąc związków wielkości.
A czy zwiazek wielkosci nie jest czasem masa a co za tym idzie kierunkiem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | >Stopy oprocentowania kredytów ....
Mości "ekonomisto" , proponowaczu naukowych eksperymentów
Napisałeś kiedyś, że pożyczanie to kreacja pieniądza , po czym z charakterystycznym dla ciebie honorem p.ch. uciekłeś od odpowiedzi na pytanie:
Jeśli mam 100 zł i komuś je pożyczę to ile mamy razem pieniędzy?
Proste pytanie, które może ci zadać ktoś na posiedzeniu Rady wydziału . Co odpowie Hamerlik? coś o "robolach" którzy pójdą za nim żeby zrezygnować z emerytur na starość?
Coś o rolnikach, którzy pracują 2 razy w roku bo najarny zawiścią i nienawiścią debil nigdy rączek ani główki pracą nie zmęczył a rodziciele nauczyli tylko płaczem żebrać, kraść i łapówki dawać?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jeśli mam 100 zł i komuś je pożyczę to ile mamy razem pieniędzy?
300 jednostek. Umożliwienie posiadania -100 jednostek to przesunięcie 0 do pt. -100 dla wszystkich.
Czyli Ty będąc wierzycielem mozezz wydać 200 a twój dłużnik pożyczone 100. Razem 300.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Jeśli mam 100 zł i komuś je pożyczę to ile mamy razem pieniędzy? >300 jednostek. >Umożliwienie posiadania -100 jednostek to przesunięcie 0 do pt. -100 dla wszystkich. >Czyli Ty będąc wierzycielem mozezz wydać 200 a twój dłużnik pożyczone 100. Razem 300.
Deeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeebiiiiiiiiiiiiii iiiiiiiiiiiiiiiil
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dee(..)bii(..)lOj tam, od razu debil. Może po prostu przedawkował deczko 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >bez gwarancji uznania ich pracy,> >bez gwarancji emerytury> kryje się zaszyfrowanie waluty i prywatnych portfeli takie, że nikt> prócz właściciela portfela, w tym również bankster i funkcjonariusz> państwa, cudzej kasy wydać nie zdoła.A emeryturę skąd wziął? Wypłacono mu od razu całą pulę i zakopał? Kto mu wypłacił? Towarzystwo emerytalne, którego zapisy umów z klientami nie obowiązują i wycofać się z nich może, kiedy chce?  > pod tym kryje się nieuznanie niejawnej i nieopodatkowanej własności,> którą wg Jacka, jemu podobnych i kościoła katolickiego należy> bezwględnie uznać oddając cesarzowi co carskie i Bogu co boskie.Bełkot. W twoim sytstemie właściwie nie ma własności - nawet nie ma stabilnego w rękach kapitłu (stabilnego, aby można go pożytecznie re-inwestować). Wszystko jest płynne, zwłaszcza emerytury czy też mieszkanie w domu ze światłem i kiblem (jutro szłas) co już tu wiele razy udowodniono (Hamerlik wobec realnych argumentów milczy jak grób, powtarzając tylko swoje oklepane mantry). > Dla Jacka moje postulaty są zawołaniem do sektyDokładnie. > nie to co kreacja pieniądza w oparciu o widzimisię rady polityki> pieniężnej, której działania zmierzają do ustabilizowania cen a> zatem do takiego zdefiniowania wyceny pracy robola, żeby nie była> nic warta wobec pracy jakiegoś tam wypełniacza kwitów na VAT.j23 jest pracownikiem budzetówki. Może on właśnie te kwity wypełnia? Nie zapytasz, ile zarabia? Nie zapytasz  > nie sądzicie, ze te tony paragonów wyjeżdżających> z drukarek podczas zakupów Janusza Kowalskiego w sklepach> Wielkich Jednoosobowych Spółek Kapitałowych z ograniczoną> odpowiedzialnością, których majątki liczyć w miliardach to poroniona idea?Spokojnie, to się niedługo zmieni bez twojego udziału.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > A emeryturę skąd wziął? Wypłacono mu od razu całą pulę i zakopał? Kto mu wypłacił? Towarzystwo emerytalne, którego zapisy umów z klientami nie obowiązują i wycofać się z nich może, kiedy chce?  Wiesz na czy szwajcarski system bankowy zrobił furorę i zarobił krocie? Na własnej reputacji. Na tym, że nikt nie mógł zmusić ich do wypłaty kasy ale ją wypłacili. Widzę, że taki rodzaj ludzkich stosunków przechodzi twoje pojęcie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > szwajcarski system bankowy zrobił furorę i zarobił krocie?> Na własnej reputacji. Na tym, że nikt nie mógł zmusić ich do> wypłaty kasy ale ją wypłacili.> Widzę, że taki rodzaj ludzkich stosunków przechodzi twoje pojęcie.Serio?? Czyli obecny system ma w twoich oczach jakieś plusy. Brawo, robisz postępy - małe, ale jednak.  Dziś reputacja w porządnych firmach się liczy. Nieporządne można ciągać po sądach i windykować należności. U ciebie porządnych nie ma (wymierają jak mamuty), a nieporządne brylują. Sądów nie ma, jest za to walka wręcz z dominatorami  Super ta sekta cofajaca ludzi do czasów prehistorycznych.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >A emeryturę skąd wziął? To jest główna przyczyna dla której Hamerlik ucieka od dyskusji. W jawnej dyskusji trzeba odpowiadać na pytania, kluczenie, mataczenie pozwala udawać kogoś lepszego. Zwolennik jawności głosowań nie poradzi jawnie napisać tego co i tak wynika z wypowiedz 1 Pracownik nie ma prawa do emerytury 2 Rolnik nie ma prawa odłożyć pieniędzy na ziarno siewne 3 Po wieeeelu tygodniach pytań wydusił z siebie, że nabywca nie ma prawa do reklamacji żelazka Zamiast jawnego określenia tych punktów dostajemy papkę o jednopersonalnych spółkach i koncentracji kapitału i nudny lament, że nie chcemy sfinansować jego "eksperymentu"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Zwolennik jawności głosowań nie poradzi jawnie napisać tego co i tak wynika z wypowiedz >1 Pracownik nie ma prawa do emerytury >2 Rolnik nie ma prawa odłożyć pieniędzy na ziarno siewne >3 Po wieeeelu tygodniach pytań wydusił z siebie, że nabywca nie ma prawa do reklamacji żelazka
Inaczej podjmujemy znaczenie "prawa". Dla mnie "prawo" człowieka to możliwość spełnienia jego woli dla Ciebie "prawo" człowieka to możliwość użycia przemocy do wymuszenia spełnienia świadczenia.
Ty jednak należysz do starej gwardii. Tacy jak Ty dostają furii kiedy zakwestionować ich autorytet.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | >>Zwolennik jawności głosowań nie poradzi jawnie napisać tego co i tak wynika z wypowiedz >>1 Pracownik nie ma prawa do emerytury >>2 Rolnik nie ma prawa odłożyć pieniędzy na ziarno siewne >>3 Po wieeeelu tygodniach pytań wydusił z siebie, że nabywca nie ma prawa do reklamacji żelazka >Inaczej podjmujemy znaczenie "prawa". >Dla mnie "prawo" człowieka to możliwość spełnienia jego woli dla Ciebie "prawo" człowieka to możliwość użycia przemocy do wymuszenia spełnienia świadczenia.
Prawo do gwarancji ma klient. A sprzedawca ma obowiazek uznania gwarancji.
Ja wiem, ze tego nie rozumiesz. Udowadniasz to codziennie tutaj oraz w innych watkach stwierdzeniami, ze masa to kierunek.
Najlepiej byloby cie ignorowac ale czasami reka swedzi.
Ale z mojej strony sprobuje jednak nie karmic trolla.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Inaczej podejmujemy znaczenie "prawa".> Dla mnie "prawo" człowieka to możliwość spełnienia jego woli dla Ciebie "prawo"Wcale się to nie wyklucza, po prostu podchodzisz do tematu prawa od d*py strony i stajesz na b. wczesnym, wygodnym dla ciebie etapie. Twierdzisz: "mam prawo robić co chcę i zostawiać bliźniego na lodzie, gdy tego chcę i taki jest mój interes". Nawet wiemy, skąd się to bierze: chciałbyś zostawić na lodzie bank, z którym podpisałeś umowę, a z której się nie wywiązałeś. Chciałbyś zostawać na lodzie swoją ex żonę i pierwsze dziecko (być może następne też) Ale gdybyś miał naddatek gotówki i trzymał naddatek na koncie, to byś na ten bank chuchał i dmuchał. 95% ludzi korzysta z usług banków i je chwalą, ale system trzeba zmienić bo ciul Hamerlik chce jeden bank na lodzie zostawić  choc twierdzi, że zarabia dobrze. My inaczej pojmujemy znaczenie uczciwości, a nie "prawa" czy prawa. To jest klou twojego problemu: wlasną nieuczicwością chcesz zbudować uczciwy system, ale z pustego i Salomon nie nalał: co masz w środku, to na zewnątrz. > Ty jednak należysz do starej gwardii. Tacy jak Ty dostają furii> kiedy zakwestionować ich autorytet.Było wiele razy. Mantra.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Zwolennik jawności głosowań nie poradzi jawnie napisać tego co i tak wynika z wypowiedz 1 Pracownik nie ma prawa do emerytury 2 Rolnik nie ma prawa odłożyć pieniędzy na ziarno siewne
Znów uciekłeś od tematu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > 2 Rolnik nie ma prawa odłożyć pieniędzy na ziarno siewne
Życie zrodziło się z chaosu, jeden nieprzemyślany podpis jednego Hamerlika pod umową kredytową w 2007 r. i dlatego cały świat ma do chaosu wrócić, by się odrodzić (Hamerlik odradzać się nie musi, on zostanie taki sam, może jedynie 'ubogacony' swoimi lekcjami). Alleluja i do przodu!
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> 2 Rolnik nie ma prawa odłożyć pieniędzy na ziarno siewne >Życie zrodziło się z chaosu, jeden nieprzemyślany podpis jednego Hamerlika pod umową kredytową w 2007 r. i dlatego cały świat ma do chaosu wrócić, by się odrodzić (Hamerlik odradzać się nie musi, on zostanie taki sam, może jedynie 'ubogacony' swoimi lekcjami).
Po co przystosowywac się do zła? Bo ktoś już się przystowpwal i sobie radzi? Lepiej zło zakwestionować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >> 2 Rolnik nie ma prawa odłożyć pieniędzy na ziarno siewne> >Życie zrodziło się z chaosu, jeden nieprzemyślany podpis jednego Hamerlika pod umową kredytową w 2007 r. i dlatego cały świat ma do chaosu wrócić, by się odrodzić (Hamerlik odradzać się nie musi, on zostanie taki sam, może jedynie 'ubogacony' swoimi lekcjami).> Po co przystosowywac się do zła?> Bo ktoś już się przystowpwal i sobie radzi?> Lepiej zło zakwestionować.Chyba, ze zlem jest niesplacany kredyt Hamerlika. Wtedy zla zakwestionowac lepiej nie nalezy. Bo w tym przypadku zlem byl sam kredyt udzielony przez zly bank dobremu Hamerlikowi
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Chyba, ze zlem jest niesplacany kredyt Hamerlika. Wtedy zla zakwestionowac lepiej nie nalezy. Bo w tym przypadku zlem byl sam kredyt udzielony przez zly bank dobremu Hamerlikowi  Ale oczywiście można poddać się woli zencia i jemu podobnych, zakazu nie ma. Jeśli jednak chciwość zencia nie jest dobra można też poddać ją w wątpliwość. Nawiązujesz do własnego systemu przekonan? I stąd ten uśmiech? Trzeba go wpierw podzielac. Nie wszyscy są tacy jak Ty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Nawiązujesz do własnego systemu przekonan? I stąd ten uśmiech?No. Do tego mojego s*******nskiego systemu przekonan, ktory mowi, ze pozyczone pieniadze trzeba splacic. Nic nie poradze, ze jestem takim skurwielem  > Trzeba go wpierw podzielac.> Nie wszyscy są tacy jak Ty.Ty nie jestes taki, wiem. Ty pozyczonych pieniedzy nie oddajesz bo pozyczyles od zlego, bogatego banku. Logiczne, moralne i godne nasladowania.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ty nie jestes taki, wiem. Ty pozyczonych pieniedzy nie oddajesz bo pozyczyles od zlego, bogatego banku. Logiczne, moralne i godne nasladowania.
Sam Ci o tym powiedziałem, wyjaśniając, że nie mogę tego zrobić. Nie będę robił tego czego zrobić nie mogę, żeby paru takich było szczęśliwych.
I tak pozwoliłem już nieźle siebie zniszczyć. Nie jestem wolem ani oslem. Nie dam się zrobić w konia.
Znaczy może dam ale to dopiero po przegranej walce.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Ty nie jestes taki, wiem. Ty pozyczonych pieniedzy nie oddajesz bo pozyczyles od zlego, bogatego banku. Logiczne, moralne i godne nasladowania.> Sam Ci o tym powiedziałem, wyjaśniając, że nie mogę tego zrobić.> Nie będę robił tego czego zrobić nie mogę, żeby paru takich było szczęśliwych.> I tak pozwoliłem już nieźle siebie zniszczyć.> Nie jestem wolem ani oslem.> Nie dam się zrobić w konia.> Znaczy może dam ale to dopiero po przegranej walce.O CZY WI SCIE  Hamerlik pozyczyc pieniadze - nie oddac bo pozyczyc od zlego banku. Hamerlik nie moc oddac zeby paru innych byc szczesliwych. Hamerlik przezrec pozyczone pieniadze ale nie oddac bo oddac jest niemoralne bo swiat byc zly jak oddac cudze, pozyczone pieniadze. Hamerlik nie jest wolem zeby oddac cudze, pozyczone pieniadze. Hamerlik jest mustang, ktory pozyczac pieniadze i nie oddawac. A wiec jak macie to pozyczajcie Hamerlikowi. Bo Hamerlik to mustang i jemu nalezec sie niezwracalna pozyczka
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > O CZY WI SCIE  Co do pożerania to konkretnie przez kilka lat buliem na to czego nie posiadam więc jednak zarl ktoś inny. Oczywiście, że możesz wektor zła i winy ustawić na mnie, kto Ci zabroni? Z mojej strony racjonalnym będzie jednak uznać to działanie za wrogie i przed wrogoscia innych się bronić. Nie zniszczycie mnie bez walki, tak łatwo to nie pójdzie. Nie jestem świnia ani krową i sprzeciwiam się.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >O CZY WI SCIE  > Nie zniszczycie mnie bez walki, tak łatwo to nie pójdzie. Nie jestem świnia ani krową i sprzeciwiam się.Nikt cię nie niszczy matołku oprócz ciebie samego. Ty żywisz się zawiścią, nienawiścią, pogardą dla innych, narkotykami i uwierzeniem we własne konfabulacje. Też byłbym sfrustrowany gdybym pracował po 12 godzin przykuty do maszyny spał w parku, ale nie mam takiej fantazji jak ty. Przestań wymyślać, a będziesz zdrowszy. A jeśli ci tak ciężko w Berlinie, obiecałem ci robotę na KWK Brzeszcze. 100 000 ludzi w Polsce zna tę robotę i żaden nie płacze nad sobą jak ty. Ty się roboty boisz jak czort święconej wody. Nie podoba ci się postępująca koncentracja własności? Masz rację!!! Tylko dlaczego chcesz zabrać listonoszowi rower, a emerytowi działkowy ogródek? Powtórzę masz rację, ale dlaczego odgrażasz się wszystkim wokoło, że jacyś bandyci przyjdą i zabiorą kawałek sadu? Masz rację, ale to nie upoważnia ciebie do obrażania innych. A obraziłeś miliony uczciwie pracujących ludzi w tym i mnie To cie nie upoważnia do głoszenia żenujących do wymiocin "poglądów" o konieczności zabierania rolnikom środków przeznaczonych na siewne ziarno. Napisałem z czym można porównać twój "honor". Podtrzymuję. Pewnie dziś chlebuś smakował - chleb, który zrobili dla ciebie ludzie pracujący, którym chcesz zabrać owoce ich pracy, chleb którzy opłacili dla ciebie niemieccy podatnicy w postaci socjalu. Smakował? Nikt nie chce cię niszczyć. Uważaj innych, będą uważali ciebie, póki co jesteś p.ch.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Tobie nie podoba się nadmierna koncentracja wlasnosci w taki sposob, że nie dopuszczasz do podwazenia żadnej z jej podstawy.
Jesteś zaklamanym do szpiku kości sarogwardzista, którego troska kosztuje całkowite podporządkowanie.
Za brak szacunku do rolnika uznajesz takie zasady, wg których nie można przechować wartości przez rok nie podejmując żadnej aktywności.
Za brak szacunku do ubezpieczonego czy emeryta uznajesz takie zasady, wg których nie można wydać kasy z cudzego portfela pod przymusem.
Zarzucasz mi stworzenie chochola po tym jak sam zbudowales największego. Większość twoich twierdzeń to ohydne manipulacje i fałszywa propaganda.
Mam dla Ciebie, Jacka i innych Wam podobnych jasny przekaz. Skoro stworzyliście juz wspaniały świat na pewno nikt nie zechce go podważyć. Jeden frustrat naprzeciw szczęśliwych miliardów nic nie znaczy. Chyba, że wspaniałośc waszego świata okaże się kłamstwem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Za brak szacunku do rolnika uznajesz takie zasady, wg których nie można przechować wartości przez rok nie podejmując żadnej aktywności.
Smakował chlebuś? A masełko? A serek? To są owoce tego braku aktywności rolnika. Bodaj ci tego zabrakło
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Za brak szacunku do rolnika uznajesz takie zasady, wg których nie można przechować wartości przez rok nie podejmując żadnej aktywności. >Smakował chlebuś? A masełko? A serek? >To są owoce tego braku aktywności rolnika. >Bodaj ci tego zabrakło > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Posiada pole? Posiada traktor? Posiada inne środki produkcji?
Bo jeśli tak, to posiada kapitał, z którym w moim modelu z łatwością przechowa kasę na sadzonki a nawet może je kupić z nieoprocentowanego debetu.
Ale żaden banskster nie zarobi na pracy rolnika i tu Cię boli? Bo jak wowczas wyksztalca się Panowie świata, do których tak jesteście przyzwyczajeni?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Podstawowy problem jest w tym, że ty uważasz, że rolnik nie pracuje. I za to obrażanie nie poradzisz przeprosić Tymczasem chleb z masełkiem i szyneczką smakował.... Bodaj ci go zabrakło, nauczysz się uważać pracę innych. Przestaniesz nazywać pracę innych wakacjami, a może też skończysz konfabulować na temat swojej pracy w przykuciu do warsztatu
>>>Za brak szacunku do rolnika uznajesz takie zasady, wg których nie można przechować wartości przez rok nie podejmując żadnej aktywności. >Posiada pole? >Posiada traktor? >Posiada inne środki produkcji? >Bo jeśli tak, to posiada kapitał, z którym w moim modelu z łatwością przechowa kasę na sadzonki a nawet może je kupić z nieoprocentowanego debetu. A nie prościej po prostu w spółdzielczym banku? A co jeśli tego jego pola nikt nie zechce kupić przerażony podatkami i pole nie ma wartości? Wtedy z księgi ubywa mu kasa i na wiosnę kiedy trzeba kupić siewne ziarno...
>Ale żaden banskster nie zarobi na pracy rolnika i tu Cię boli? W spółdzielczym banku, to rolnik sam jest "banksterem".
P.S nie pisałem o sadzonkach ale o sadzeniakach, kompletnie nie znasz się na specyfice pracy w gospodarstwie. Cały twój bełkot o braku aktywności rolnika i jego wiecznych wakacjach też o tym świadczy. To jest praca i nie ma czasu na śledzenie w kompie czy ktoś wycenił pole. Ale skąd taki miastowy paniczyk, roboty nienawykły ma wiedzieć co to jest praca?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Podstawowy problem jest w tym, że ty uważasz, że rolnik nie pracuje. I za to obrażanie nie poradzisz przeprosić >Tymczasem chleb z masełkiem i szyneczką smakował.... >Bodaj ci go zabrakło, nauczysz się uważać pracę innych. Przestaniesz nazywać pracę innych wakacjami, a może też skończysz konfabulować na temat swojej pracy w przykuciu do warsztatu
Ty przedstawiłes pracę rolnika jako zebranie ziemniaków i bujanie się przez kolejne pół roku do zakupu sadzeniakow z pytaniem jak przetrzymać kasę a ja Ci odpowiedziałem, że aktywność 2x do roku to za mało w kontekście pracy roboli na taśmach produkcyjnych.
>>>>Za brak szacunku do rolnika uznajesz takie zasady, wg których nie można przechować wartości przez rok nie podejmując żadnej aktywności. >>Posiada pole? >>Posiada traktor? >>Posiada inne środki produkcji? >>Bo jeśli tak, to posiada kapitał, z którym w moim modelu z łatwością przechowa kasę na sadzonki a nawet może je kupić z nieoprocentowanego debetu. >A nie prościej po prostu w spółdzielczym banku?
Po pierwsze co Ty bredzisz o spółdzielczości ta jest martwa, nie liczy się, nie ma żadnego znaczenia w gospodarce. Po drugie dlaczego pieniądz ma tyle kosztować? Dlaczego tyle ludzi ma żyć i utrzymywać się z wypełniania kwitów na innych ludzi, z opisywania co kto komu jest winny skoro to może zrealizować aplikacja komputerowa? Robola na taśmie produkcyjnej samochodów zastąpić robotem ale bankstera już nie? Co królowi korona z głowy spadnie?
>A co jeśli tego jego pola nikt nie zechce kupić przerażony podatkami i pole nie ma wartości? Wtedy z księgi ubywa mu kasa i na wiosnę kiedy trzeba kupić siewne ziarno...
A co jeśli ktoś zachęcony waszymi tajemnicami i podatkami od zakupi chleba a nie posiadania pola zechce wykupić wszystkie pola i albo je wydzierzawi albo w ogóle nie a jedynie będzie przechowywal wartość we własności tych pól i co najwyżej zgarnie dotacje, z podatków od chleba za posiadanie pola i nie zrobienie na nim zupełnie nic?
>>Ale żaden banskster nie zarobi na pracy rolnika i tu Cię boli? >W spółdzielczym banku, to rolnik sam jest "banksterem". >P.S nie pisałem o sadzonkach ale o sadzeniakach, kompletnie nie znasz się na specyfice pracy w gospodarstwie. Cały twój bełkot o braku aktywności rolnika i jego wiecznych wakacjach też o tym świadczy. To jest praca i nie ma czasu na śledzenie w kompie czy ktoś wycenił pole. Ale skąd taki miastowy paniczyk, roboty nienawykły ma wiedzieć co to jest praca?
Ooooo Wy chcielibyście, żeby robić co właściciel rozkaze i nie zadawać pytan. Twój donry Pan wie co dla Ciebie dobre i tylko potrzeba mu zaufać.
Ale jest w tym pewien trik. Pan wcale nie jest dobry i wcale dobrze dla własnych roboli nie chce.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | Powtórzę: życzę ci, żeby ci zabrakło owoców pracy rolnika, żeby ci zabrakło chleba. Może nauczysz się uważać jego pracę.
>Ty przedstawiłes pracę rolnika jako zebranie ziemniaków i bujanie się przez kolejne pół roku do zakupu sadzeniakow Nie. Widać po prostu, że miastowy paniczyk nie wie o czym pisze. Wyjaśnię panu magisterkowi ekonomii
Rolnik pracuje cały rok, ale w pewnych okresach następuje spiętrzenie robót. Podobnie jest z dochodami i wydatkami, te też są w części całoroczne np zakup pasz i wpływy ze sprzedaży mleka, a część jest okresowa (sprzedaż zboża i zakup nawozów) i wymaga przechowania pieniędzy. Panie magisterku - pieniądze są najpraktyczniejszym środkiem przechowywania własności. Aby ograniczyć zarabianie banków na rolnikach, daaaaawno temu zaczęli zakładać własne banki, których istnieniu ty przeczysz, podobnie jak pracy rolnika, Dlaczego przeczysz? Ponieważ po prostu nie wiesz o czym mówisz.
>Po drugie dlaczego pieniądz ma tyle kosztować? Znów zmieniasz temat. Ulubiona rozrywka Hamerlika
>Ooooo >Wy chcielibyście, żeby robić co właściciel rozkaze i nie zadawać pytan. Znów użalanie się i obwinianie wszystkich wokół zamiast argumentów w dyskusji? To właśnie TY nie tolerujesz zadawania pytań
>Pan wcale nie jest dobry i wcale dobrze dla własnych roboli nie chce. Dlatego trzeba mu odebrać władzę, a nawet ograniczyć własność. Dlatego tak bardzo nie podoba mi się krystkonizm, w którym cała planeta w krótkim czasie będzie własnością jednego cwaniaka, a do tego ten cwaniak będzie miał absolutną władzę.
Współczesny świat wymyślił pewne zabezpieczenia, ale twój naćpany zwid nie pozwala ich zauważyć.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Co do pożerania to konkretnie przez kilka lat buliem na to czego > nie posiadam więc jednak zarl ktoś inny.
Ale ziemię najpierw jednak posiadałeś, dopóki spłacałeś kredyt. Później także ją posiadałeś, dopóki sąd nie wydał nakazu przejęcia przez bank zabezpieczania kredytu, czyli ziemi tejże.
Moze czegoś tu nie rozumiesz: w tym systemie jest trochę, jak w twoim: nie możesz utrzymać to tracisz na rzecz innych (bankowi po twojej byłej ziemi nic: sprzeda ją, może już to zrobił). Rozumiesz już?
>Oczywiście, że możesz wektor zła i winy ustawić na mnie, kto Ci zabroni?
Grunt to wejśc po raz tysięczny-któryś tam do ciepłej i swojskiej norki ofiary.
> Nie zniszczycie mnie bez walki, tak łatwo to nie pójdzie. > Nie jestem świnia ani krową i sprzeciwiam się.
Nikt cię tu nie próbuje zniszczyć. Ale wybacz, nikt też nie będzie ci tutaj bezmyślnie przytakiwać.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Ale ziemię najpierw jednak posiadałeś, dopóki spłacałeś kredyt.Spędziłem na niej nawet 2-3h swojego życia. Dokładnie nie pamiętam. > Moze czegoś tu nie rozumiesz: w tym systemie jest trochę, jak w twoim: nie możesz utrzymać to tracisz na rzecz innych (bankowi po twojej byłej ziemi nic: sprzeda ją, może już to zrobił).> Rozumiesz już?W moim modelu nie udaje Ci się z jakiś względów, np. tracisz serce do czegoś i nie chcesz czegoś kontynuować to dziś coś kończysz a jutro coś nowego zaczynasz, nie pamiętając o tym co było wczoraj. Wasz chory system 40-letnich zobowiązań, choć przed 30 laty upadł komunizm, z jednych ludzi czyni ludzkich Bogów a z drugi ludzkich niewolników. Rozumiem ten system a nawet czuję jego zgnilizne. > >Oczywiście, że możesz wektor zła i winy ustawić na mnie, kto Ci zabroni?> Grunt to wejśc po raz tysięczny-któryś tam do ciepłej i swojskiej norki ofiary.Jeśli Ci coś nie smakuje to się krzywusz, czy się cieszysz jak głupi do sera? A jeszcze gorzej jak Cię truje. Mam takie marzenie, żeby wejść w skórę wojownika ale teraz przegralbym. Muszę czekać na inne czasy, to sobie snuje takie historie w bazgrolach dla zabicia złego czasu > Nikt cię tu nie próbuje zniszczyć.Taaaak już Ci wierzę. W ogóle serce na dłoni. Jestem porazony waszą przychylniscia. Normalnie wodospad przyjaźni  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Spędziłem na niej nawet 2-3h swojego życia. Dokładnie nie pamiętam.Była twoja dopóki spłacałeś kredyt. Później także ją posiadałeś (byłą twoja) dopóki sąd nie wydał nakazu przejęcia przez bank zabezpieczania kredytu, czyli ziemi tejże. Prawdopodobnie była twoja ładne parę lat i nie ma znaczenia, czy na niej byłeś 2-3 h, czy nawet wcale.Była twoja. Kropka. > > Moze czegoś tu nie rozumiesz: w tym systemie jest trochę, jak> > w twoim: nie możesz utrzymać to tracisz na rzecz innych> > (bankowi po twojej byłej ziemi nic: sprzeda ją, może już to zrobił).> > Rozumiesz już?> W moim modelu nie udaje Ci się z jakiś względów, np. tracisz serce do czegoś i nie chcesz czegoś kontynuować to dziś coś kończysz a jutro coś nowego zaczynasz, nie pamiętając o tym co było wczoraj.A ja chciałbym mieć w domu dwa krany: jeden z piwem Leżajsk, drugi Okocim (nie jestem wybredny, ale te akurat teraz najbardziej lubię). W sumie tak jak piszesz jest z ludźmi ostro pijącymi: zaczynają kolejny dzień, nie pamiętając o tym, co było wczoraj. Człowiek myślący (nie ten pod wpływem dużej dawki alkoholu) już tak ma, że czy chce tego czy nie, pewnymi decyzjami zaciąga zobowiązania, z których w dalszej konsekwencji jest rozliczany i nie może się ot tak sam z siebie z czegoś zwolnić. Abyśmy byli zwolnieni, musimy poprosić ludzi wobec których zaciągamy zobowiązanie. Czasem nikt i nic nie może nas z konsekwencji danego czynu, czy zdarzenia zwolnić. Kiedyś Lepper i Łyżwiński wzdychali do mediów (nie pamiętam który z nich udzielił tego wywiadu) że dawniej w danej grupie czy plemieniu kobiety były wspólne, za ich zgodą mógł być z nimi każdy w danej wspólnocie. Tak w rzeczy samej robili w Samoobronie. Wtedy zaczęły się ich kłopoty, a w zasadzie nabrały tempa. Jaki z tego wniosek? Wiele ich płynie, dla mnie jeden z nich jest taki, żeby nie przykładać skali zamierzchłych czasów (nawet jeśli jest tam jakieś historyczne ziarnko prawdy) do dzisiejszych realiów. Jeśli ktoś tak bezmyślnie robi, nie rozumie obecnych czasów i przepadnie z kretesem. > Wasz chory system 40-letnich zobowiązań, choć przed 30 laty> upadł komunizm, z jednych ludzi czyni ludzkich Bogów a z drugi> ludzkich niewolników.Nuda. > Rozumiem ten system a nawet czuję jego zgnilizne.Wiemy. > > Grunt to wejśc po raz tysięczny-któryś tam do ciepłej i swojskiej> > norki ofiary.> Jeśli Ci coś nie smakuje to się krzywusz, czy się cieszysz> jak głupi do sera? A jeszcze gorzej jak Cię truje.Uważam inaczej. Nie sądzę, że to system cię truje. Dzieciom nie smakują różne rzeczy (często nawet zdrowe), poza tym np. smak do specyficznych odmian żółtych serów wyrobił mi się dopiero po 20 roku życia. Wcześniej się krzywiłem. Obecnie pewna znajoma teściów przywozi z Holandii parę różnych odmian serów za każdym razem, jak odwiedza ich w Krakowie. Mówię ci - miodzio smak! Ale kiedyś bym tego nie tknął. > Mam takie marzenie, żeby wejść w skórę wojownika ale teraz przegralbym.> Muszę czekać na inne czasy, to sobie snuje takie historie w bazgrolach> dla zabicia złego czasuPomarzyć od czasu do czasu dobra rzecz. Z zatracaniem się w marzeniach już trochę gorzej. > >Nikt cię tu nie próbuje zniszczyć.> Taaaak już Ci wierzę.To nie kwestia wiary. Ty musisz mieć wroga, żeby poczuć że żyjesz, żeby cię coś nakręcało. Skoro nie masz go w realu - wymyślisz go, albo komuś będziesz wmawiał, że nim jest. Jesteś filogenetycznie związany z ideą wroga. Tak u niektórych bywa i co dodam - nie są to unikaty. > Jestem porazony waszą przychylniscia. Normalnie wodospad przyjaźni .Uhm. Zwłaszcza mamy być pozytywnie nastawieni do alternatywnych i nowatorskich ujęć fizyki made by K H-K, oraz pewnego genialnie przemyślanego sekto-systemu, który absolutnie w szwach się nie rozłazi.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Spędziłem na niej nawet 2-3h swojego życia. Dokładnie nie pamiętam. >Była twoja dopóki spłącałeś kredyt. >Później także ją posiadałeś (byłą twoja) dopóki sąd nie wydał nakazu przejęcia przez bank zabezpieczania kredytu, czyli ziemi tejże. >Prawdopodobnie była twoja ładne arę lat i nie ma znaczenia czy na niej byłeś 2-3 h czy nawet wcale. >Twoja. Była.
Nie przekonałeś mnie, ani do tego, że propagujesz dobro ani do tego, że muszę jeszcze poczekac żeby to zrozumieć.
Dziwne, że oczekujesz, że poddam swoje przekonania w wątpliwość kiedy sam tego nie robisz.
Zapominam czasem o twojej wyższości i wspaniałości, mimo wszystko zamierzam podjąć wasza rywalizację, dogonić Cie i przegonic i nie przyjąć ostatecznie twoich przekonań lecz podeptac twój świat.
Liczę się z przegraną z Tobą ale ze zdradą samego siebie nie.
Nie wiem jak ale zakwestionuje wasz świat. Dzięki konsekwencji znajdę wkoncu sposób. Nir będziesz definiowal mi co dobre jest i co złe. Sam to wiem dzięki mojej Naturze.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Twoja. Była.> Nie przekonałeś mnie, ani do tego, że propagujesz dobro> ani do tego, że muszę jeszcze poczekac żeby to zrozumieć.Nie chodzi mi o to, żeby przekonać cię do czegokolwiek. Napisałeś że "konkretnie przez kilka lat buliłem na to czego nie posiadam". Pokazałem forumowiczom, że to zwykłe male kłamstewko. Nie pierwszy raz zresztą coś takiego wychodzi z twoich rąk. > Dziwne, że oczekujesz, że poddam swoje przekonania w wątpliwość> kiedy sam tego nie robisz.To nie kwestia handlu, tylko oparcia ich (własnych przekonań) na rzeczywistych zjawiskach i pragnieniach ludzi. Jednym z nich jest bezpieczenstwo oraz przewidywalnośc jutra. > zamierzam podjąć wasza rywalizację, dogonić Cie i przegonicW porządlku. Nie uwazam żeby było to jakoś trudne i nie mam w sobie potrzeby rywalizacji z toba. Skoro mnie przegonisz (nie napisałeś w czym) prozaicznie być może będe się z tego cieszył  Zawsze cieszy mnie, gdy ludzie się dorabiają, powodzi im się coraz lepiej, spędzają czas bardziej pożytecznie i zdrowo, odwiedzają rózne ciekawe miejsca na świecie i troszczą sie o nich wykwalifikowani specjaliści którzy są zawsze dostępni np. troskliwi lekarze. > i nie przyjąć ostatecznie twoich przekonań lecz podeptac twój świat.Wiemy. Nuda, pisałes to już setki razy. > Nie wiem jak ale zakwestionuje wasz świat.Jeden przeciw światu - nieźle, wyzwanie godne Hamerlika  Swoją drogą, skoro wynika z tego, że twój system jest przeciw dobru wszystkich ludzi z których przeciez częściowo składa się nasz świat, pozostaje mi Tylko zgodzić się z tym i nie wspierać. Jest przeciw ludziom. > Dzięki konsekwencji znajdę wkoncu sposóbNaprawdę, aż cały się trzęse  > Nir będziesz definiowal mi co dobre jest i co złe.> Sam to wiem dzięki mojej Naturze.Spoko. Aleluja zatem i do przodu!
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Naprawdę, aż cały się trzęse  Wątpię abyś trzasl się ale wiem, że przyjaciółmi nie jesteśmy i raczej nimi nie zostaniemy. Różni nas przepaść emocjonalna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Naprawdę, aż cały się trzęse  > Wątpię abyś trzasl się ale wiem, że przyjaciółmi nie> jesteśmy i raczej nimi nie zostaniemy. Różni nas przepaść emocjonalna.Wydaje mi się, że emocje są tu sprawą drugorzędna. Rożni nas przede wszystkim przepaść jeśli chodzi o wartości i podejście do pracy: pracowałem w życiu dużo, pracuję obecnie nie mniej intensywnie. Czegoś tam się dorobiłem. Wcześniej, zanim poszedłem do pracy, cieszyło mnie to co studiuję, pasjonowały momenty odkrywania przede mną rożnych zjawisk fizycznych przez moich nacuczycieli i profesorów. Uczyłem się chętnie. Poszerzałem swój światopogląd nie tylko na uczelni, dziś sprawia mi ogromną frajdę, gdy nad czymś się namęczę i służy to potem ludziom. Pamiętam jak dziś mój pierwszy pobrudzony rysynek techniczny w rękach robotników, pamiętam wzruszenie.  Pamiętam koleżankę, której w dołku 12 lat temu dałem kontakt na dobrego psychoteraputkę w jej mieście. Dziś sama jest psychoterapeutką i pomaga ludziom  Ty rozpatrujesz pracę jako przymus niewolnczy, a jej efekty jako czyjąś władzę nad kims, brak dominacji itd. "Flow" czułeś może ostatni raz wytedy, gdy byłeś w zarządzie firmy windykacyjnej. Zawsze, gdy mam coś podpisać - zastanawiam się nad tym długo, ważę to w sercu i idę niekiedy do prawnika na konsultacje. MAM ŚWIADOMOŚĆ KONSEKWENCJI WŁASNYCH DECYZJI. Każdy z nas doszedł do swojej sytuacji w życiu inną drogą. Gołym okiem widać, że nie jesteśmy w tym samym miejscu. Krystian, pozwól że zadam ci osobiste pytanie: jaki jest prawdziwy powód twojego pisania tutaj przez tak długie lata? Banowano cię, teraz kierują twoje wątki głównie do bazgrołów, a ty wciąż piszesz. Może jedynie ekshibicjonizm trochę osłabł. Czy aby na pewno chodzi ci o własną rewoluację? O twoją dominację nad innymi? Wg mnie nawet sam nie wierzysz, że pisaanie w twoim sytylu cokolwiek zmieni w ludziach na lepsze. W kazdym razie efekty w bliźnich po tych ładnych paru latach już możesz zobaczyć: drwią z ciebie, nie trakują poważnie łżacznie z moderacją. Czasem forumowicze obrzucsają inwektywami gdy np. bywasz ich pytania milczeniem. Moje robocze założenie jest takie, że szukasz tu przyjaciół, względnie w wersji light: szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać (dla towarzystwa) pozostając autentycznym. Ukrywanie twojej natury pełnej błedów, sprzeczności i egzystencjonalnego bólu nie interesuje cie, pokazywanie się na twój sposób powoduje, że w innych uruchamiasz tylko emocje negatywne, z tego powodu tez osiągniecie towarzystkiego celu jest bardzo, bardzo trudne. I ludzie się odsuwają. To na roboczo. Jak jest naprawdę?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >> Naprawdę, aż cały się trzęse  > > Wątpię abyś trzasl się ale wiem, że przyjaciółmi nie> > jesteśmy i raczej nimi nie zostaniemy. Różni nas przepaść emocjonalna.> Wydaje mi się, że emocje są tu sprawą drugorzędna.> Rożni nas przede wszystkim przepaść jeśli chodzi o wartości i podejście do pracy:> pracowałem w życiu dużo, pracuję obecnie nie mniej intensywnie. Czegoś tam się dorobiłem.> Wcześniej, zanim poszedłem do pracy, cieszyło mnie to co studiuję, pasjonowały momenty odkrywania przede mną rożnych zjawisk fizycznych przez moich nacuczycieli i profesorów.> Uczyłem się chętnie.> Poszerzałem swój światopogląd nie tylko na uczelni, dziś sprawia mi ogromną frajdę, gdy nad czymś się namęczę i służy to potem ludziom.> Pamiętam jak dziś mój pierwszy pobrudzony rysynek techniczny w rękach robotników, pamiętam wzruszenie.  > Pamiętam koleżankę, której w dołku 12 lat temu dałem kontakt na dobrego psychoteraputkę w jej mieście. Dziś sama jest psychoterapeutką i pomaga ludziom  > Ty rozpatrujesz pracę jako przymus niewolnczy, a jej efekty jako czyjąś władzę nad kims, brak dominacji itd.> "Flow" czułeś może ostatni raz wytedy, gdy byłeś w zarządzie firmy windykacyjnej.> Zawsze, gdy mam coś podpisać - zastanawiam się nad tym długo, ważę to w sercu i idę niekiedy do prawnika na konsultacje. MAM ŚWIADOMOŚĆ KONSEKWENCJI WŁASNYCH DECYZJI.> Każdy z nas doszedł do swojej sytuacji w życiu inną drogą. Gołym okiem widać, że nie jesteśmy w tym samym miejscu.> Krystian, pozwól że zadam ci osobiste pytanie: jaki jest prawdziwy powód twojego pisania tutaj przez tak długie lata? Banowano cię, teraz kierują twoje wątki głównie do bazgrołów, a ty wciąż piszesz. Może jedynie ekshibicjonizm trochę osłabł.> Czy aby na pewno chodzi ci o własną rewoluację? O twoją dominację nad innymi? Wg mnie nawet sam nie wierzysz, że pisaanie w twoim sytylu cokolwiek zmieni w ludziach na lepsze.> W kazdym razie efekty w bliźnich po tych ładnych paru latach już możesz zobaczyć: drwią z ciebie, nie trakują poważnie łżacznie z moderacją. Czasem forumowicze obrzucsają inwektywami gdy np. bywasz ich pytania milczeniem.> Moje robocze założenie jest takie, że szukasz tu przyjaciół, względnie w wersji light: szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać (dla towarzystwa) pozostając autentycznym.> Ukrywanie twojej natury pełnej błedów, sprzeczności i egzystencjonalnego bólu nie interesuje cie, pokazywanie się na twój sposób powoduje, że w innych uruchamiasz tylko emocje negatywne, z tego powodu tez osiągniecie towarzystkiego celu jest bardzo, bardzo trudne. I ludzie się odsuwają.> To na roboczo.> Jak jest naprawdę?To jest człowiek zawistny, mały, ze skromną wiedzą, zakompleksiony i sfrustrowany. Równie dobrze zna i to co ja przeszedłem w życiu (bo pisałem). Ze jestem inżynierem elektroenergetykiem, że równolegle ze studiami zrobiłem drugi zawód na poziomie średnim elektronika, że byłem krótkofalowcem, że umiem troszkę grać na keyboard'zie, że miałem tytuł mistrza POW w brydżu portowym, że byłem także nauczyciele zawodu, że wszystko wymagało skupionej i natężonej pracy, co mu jest obce. Wszystkim się jakoś udaje, a jemu nie. Ma rozbitą psychikę i rewanżuje się tylko tym na co go stać. A na co go stać to już pokazał. Obawiam się, iż nasze współczucie go tylko pognębia setnie. Daję głowę, że zazdrości i wątroba mu gnije. Zły człowiek lub może człowiek złych wyborów. A miał szansę w firmie windykacyjnej.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Wszystkim się jakoś udaje, a jemu nie.
Nie ma szans na nowe idee skoro wszyscy są zdrowi, szczęśliwi, żyją w dobrobycie i w pełni wolności. Któż chciałby tak cudowny świat zmieniać?
Chyba, że wizja cudnego świata to tylko projekcja kolesi - wzajemnych adoratorow - niezłych cwaniaków, którzy własną wolność opierają na zniewoleniu innych.
Niefajnie, że nie chwalę waszego świata i nie doceniam waszych zasług? Powinniście mieć więcej za to kim jesteście i to więcej powinien Wam ktoś wyswiadczyc, zamiast się lenic odpoczywając.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Chyba, że wizja cudnego świata to tylko projekcja kolesi - wzajemnych adoratorow - niezłych cwaniaków, którzy własną wolność opierają na zniewoleniu innych.
Mowisz o swoim duposystemie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Chyba, że wizja cudnego świata to tylko projekcja kolesi - wzajemnych adoratorow - niezłych cwaniaków, którzy własną wolność opierają na zniewoleniu innych. >Mowisz o swoim duposystemie? >
W moim systemie w zakresie kapitału działasz jawnie, czyli tak jak się tego najbardziej obawiacie i jeśli jesteś bezwzględny w swoich wyborach i szarpiesz tylko do siebie to to widac.
W moim modelu nie przysporzysz garba drugiemu człowiekowi dzięki niewiedzy i kulturze przymusu nawet jeśli będziesz chciał, po prostu nie uda Ci się.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | >>>Chyba, że wizja cudnego świata to tylko projekcja kolesi - wzajemnych adoratorow - niezłych cwaniaków, którzy własną wolność opierają na zniewoleniu innych. >>Mowisz o swoim duposystemie? >> >W moim systemie w zakresie kapitału działasz jawnie, czyli tak jak się tego najbardziej obawiacie i jeśli jesteś bezwzględny w swoich wyborach i szarpiesz tylko do siebie to to widac. >W moim modelu nie przysporzysz garba drugiemu człowiekowi dzięki niewiedzy i kulturze przymusu nawet jeśli będziesz chciał, po prostu nie uda Ci się.
A, o.k. Jednak o swoim duposystemie mowiles 😀
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A, o.k. Jednak o swoim duposystemie mowiles 😀
A gdybym mówił o waszym duposystemie, w którym pobiera pod przymusem się podatek od chleba, żeby przerobić go na dopłatę banksterki, której zabrakło na wypłatę waszych depozytów po wypłacie premii na tłusto - to co?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>A, o.k. Jednak o swoim duposystemie mowiles 😀 >A gdybym mówił o waszym duposystemie, w którym pobiera pod przymusem się podatek od chleba, Jakiego chleba? Tego który zawdzięczasz ciężkiej pracy rolników, których pracę nazywasz wakacjami, nierobie? Smakował?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jakiego chleba? >Tego który zawdzięczasz ciężkiej pracy rolników, których pracę nazywasz wakacjami, nierobie? >Smakował?
Domyślasz się już dlaczego limit oszczędności pieniężnych na poziomie 2 przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń robola bez żadnej własności nie wykończy?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Domyślasz się już dlaczego limit oszczędności pieniężnych na poziomie 2 przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń robola bez żadnej własności nie wykończy?
Wykończy go dopiero świadomość, że więcej swego niż dwie swoje wypłaty naraz nigdy w życiu oglądał nie będzie. Emerytury nie będzie także.. pozostanie tylko zdechnąć przy maszynie. Świetlana przyszłość czeka ludzi w tym twoim raju.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Jakiego chleba? >>Tego który zawdzięczasz ciężkiej pracy rolników, których pracę nazywasz wakacjami, nierobie? >>Smakował? >Domyślasz się już dlaczego limit oszczędności pieniężnych na poziomie 2 przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń robola bez żadnej własności nie wykończy?
Pytanie brzmiało Jakiego chleba? Tego który zawdzięczasz ciężkiej pracy rolników, których pracę nazywasz wakacjami, nierobie?
PRZECZYTAŁEŚ PYTANIE, CZY NAWET TAK PROSTY TEKST PRZERÓSŁ TWOJE INTELEKTUALNE ZDOLNOŚCI ? Śmierdzielu Napisałeś że rolnik pracuje dwa razy w roku, życzę ci tygodnia bez owoców pracy rolnika.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Napisałeś że rolnik pracuje dwa razy w roku, życzę ci tygodnia bez owoców pracy rolnika.
Nie, Ty zapytałes jak rolnik ma przechować kasę przez pół roku w moim modelu po sprzedaży plonów a ja Ci odpowiedziałem, że powinien posiadać coś więcej niż tylko plon.
I niepotrzebnie dałem Ci się sprowokować w przekomarzanki o pracy na roli zamiast Ci odpowiedzieć, że posiadanie pola, traktory i brony wystarczy, żeby kasę przechować, no wartość tego kapitału przekracza znacznie wartość plonów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Pytanie brzmiało: Jakiego chleba? Tego który zawdzięczasz ciężkiej pracy rolników, których pracę nazywasz wakacjami, nierobie? Odpowiedź jest znowu kompletnie z dupy wzięta Czytasz debilu pytania na które "odpowiadasz"? Chyba nie > >Napisałeś że rolnik pracuje dwa razy w roku, życzę ci tygodnia bez owoców pracy rolnika.> Nie,www.racjonalista.pl/index.php/s,47/k,180302 Cytat:W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień. To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza. Nie ma tak, że robol daje w fabryce 365 dni w roku po 12h a inni mają ciagle wakacje, bo dostali ziemię po tatusiu. Zaplątałeś się w swoje własne łgarstwa podlane własnymi konfabulacjami Nie perfumuj się, perfumowany śmierdziel jest nadal śmierdzielem Nie uważasz pracy rolników - bodaj ci chleba brakło Cytat:w moim modelu, żeby żyć dostanio z aktywności podejmowanej 2x w roku a ja Ci odpisałem, że dobrze byłoby zrobić coś więcej skoro inni zapieprzaja 300 dni w roku. > I niepotrzebnie dałem Ci się sprowokować w przekomarzanki o pracy na roli zamiast Ci odpowiedzieć, że posiadanie pola, traktory i brony wystarczy, żeby kasę przechować, no wartość tego kapitału przekracza znacznie wartość plonów.A potem uciekłeś od pytania Cytat:a co jeśli nikt tego pola nie wyceni? Wtedy rolnik miesięcznie straci 10% oszczędności i na wiosnę nie kupi sadzeniaków Plączesz, krętaczysz, mataczysz.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A gdybym mówił o waszym duposystemie, w którym pobiera> pod przymusem się podatek od chleba, żeby przerobić go na dopłatę banksterkiŁooo.. to któryś rząd sponsoruje permanentnie prywatne banki? Jejku, Hamerlik wtyki w jakimś rządzie ma!!!  E nie.. jedynie znów sobie coś ubzdurał, albo się najarał  Krystianku, państwo dba o prywatne banki o tyle, żeby nie zajeździć kury znoszącej złote jajka. A o swoje banki, żeby inni nie puścili państwa z torbami. Prywatne banki też płacą podatki Cudotwórco Hamerlikański. Telegraficzny skrót: w duposekcie ala K H-K banki zastępuje system, a system jest za darmo i kazdy ma za zadanie go nadzorować, utrzymywac go i karać jego niewolników za naruszanie strukur systemu (nadzór rozproszony) Ci nadzorcy są zarazem wzajemnymi niewolnikami. Raj!! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > A gdybym mówił o waszym duposystemie, w którym pobiera> > pod przymusem się podatek od chleba, żeby przerobić go na dopłatę banksterki> Łooo.. to któryś rząd sponsoruje permanentnie prywatne banki?> Jejku, Hamerlik wtyki w jakimś rządzie ma!!!  > E nie.. jedynie znów sobie coś ubzdurał, albo się najarał  > Krystianku, państwo dba o prywatne banki o tyle, żeby nie zajeździć kury znoszącej złote jajka.> A o swoje banki, żeby inni nie puścili państwa z torbami.Państwo ma służyć jedynie egzekucji prawa a nie interesom prywatnych banków organizując im przymusowe egzekucje należności, naganiajac deponentow ustawami o pieniądzu elektronicznym czy doplacajac do depozytów z podatku od chleba po wypłacie premii na tłusto za wciśnięcie chciwym Januszom śmieciowe derywaty. > Prywatne banki też płacą podatki Cudotwórco Hamerlikański.Wszyscy wiemy co to za podatki  Które ponoć są ale jeszcze nikt ich widział. To sa jakies znaczace wartosci w zestawieniu z podatkiem od chleba? Jaki jeat ich udział w budżecie? Pokrywa chociaż państwowe dopłaty do banków? > Telegraficzny skrót: w duposekcie ala K H-K banki zastępuje system, a system jest za darmo i kazdy ma za zadanie go nadzorować, utrzymywac go i karać jego niewolników za naruszanie strukur systemu (nadzór rozproszony)> Ci nadzorcy są zarazem wzajemnymi niewolnikami. Raj!!>  Kto ma własność ten ma interes w tym, żeby mieć własną, noezalezna kopię księgi, bo jak będziesz polegał na innych ludziach to wiesz jak na tym wyjdziesz?! Bycie zależnym od innych ludzi, którzy są zależni od Ciebie to żadne niewolnictwo tylko społeczeństwo. Tacy jak Ty, którzy na garbie innych chcą się wspiąć do gwiazd mogą tego nie pojmowac. Ty chciałbyś, żeby wszyscy byli zależni od Ciebie a Ty od nikogo. Tak to nie idzie. To, że chwilowo udało się tak ludzkość zorganizować nie znaczy że już zawsze tak będzie. Im szybciej przyzwyczaisz się do tej myśli tym mniej później będzie bolała utrata społecznej pozycji. Przemyśl to. Czasem warto się odpowiednio przygotować, żeby potem nie obudzić się z ręką w nocniku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Państwo ma służyć jedynie egzekucji prawaTak, tak być powinno, dlatego państwo wymusza na nieuczciwym sprzedawcy reklamację żelazka. > naganiajac deponentowtylko ty, który lubiłeś się uczyć, twierdzisz, że kiedy pożyczę Jackowi 100 zł, to razem mamy 200. > czy doplacajac do depozytów z podatku od chlebaSkończ już z tą nudną mantrą bo się rzygać chce magister ekonomii powinien wiedzieć co to jest VAT. Płaci się go proporcjonalnie do dochodu i na twój Kindergeld więcej płaci bogaty lekarz niż biedota kupując chleb w Biedronce. A skoro o chlebie mowa... smakował? Bo nadal nie przeprosiłeś rolników za to, że pisałeś, że mają ciągłe wakacje. Twój chlebuś sam pieczesz ze swojej pszenicy? > >Prywatne banki też płacą podatki Cudotwórco Hamerlikański.> Wszyscy wiemy co to za podatki  > Które ponoć są ale jeszcze nikt ich widział.To samo piszesz i podatku od patentów, też twierdzisz, że go nie płacę Dlaczego tak twierdzisz? Bo tępy jesteś > To sa jakies znaczace wartosci w zestawieniu z podatkiem od chleba?Nudzisz > Kto ma własność ten ma interes w tym, żeby mieć własną, noezalezna kopię księgi, bo jak będziesz polegał na innych ludziach to wiesz jak na tym wyjdziesz?!Znów się zaplątałeś z tą księgą a odpowiedzi na pytania brak ILE JEST TYCH KSIĄG? KAŻDY MA PRAWO ZAŁOŻYĆ SWOJĄ, CO JAK JA NIE UZNAM TWOJEJ? MOGĘ WEJŚĆ DO TWOJEGO DOMU I ZABRAĆ CI ROWER? (teraz będzie płaaaaaaaacz lub ucieczka) > Bycie zależnym od innych ludzi, którzy są zależni od Ciebie to żadne niewolnictwo tylko społeczeństwo.No (----) kilka lat trwało zanim to zrozumiałeś. Ufffffffffffffffffffffffff choć jedno zrozumiałeś, że kupując buty nie dominuję na szewcem. Dotąd pyerdoliłeś o dominacji przy zakupie jagód > Ty chciałbyś, żeby wszyscy byli zależni od Ciebie a Ty od nikogo. Tak to nie idzie. To, że chwilowo udało się tak ludzkość zorganizować nie znaczy że już zawsze tak będzie. Im szybciej przyzwyczaisz się do tej myśli tym mniej później będzie bolała utrata społecznej pozycji. Przemyśl to. Czasem warto się odpowiednio przygotować, żeby potem nie obudzić się z ręką w nocniku.Jedno zrozumiałeś, drugie nie . w tym jednak pipcys jak Inuit po samogonie lub Hamerlik po mocarzu KTÓŻ TO SĄ CI GNIEWNI, KTÓRZY ZECHCĄ ODEBRAĆ MI... NO WŁAŚNIE, CO MI ZECHCĄ ODEBRAĆ? FIRMĘ? oprócz ciebie ciężki kretynie, który winisz wszystkich wokół za całe zło tego świata, inni jakoś widzą we mnie człowieka uczciwie zarabiającego na chleb i twój Kidergeld.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >naganiajac deponentow> tylko ty, który lubiłeś się uczyć, twierdzisz, że kiedy pożyczę Jackowi 100 zł, to razem mamy 200.Oj chyba nie tylko ja i kto ma odrobinę oleju w głowie, ten wie, że kreacja zobowiązania to kreacja pieniądza. > >czy doplacajac do depozytów z podatku od chleba> Skończ już z tą nudną mantrą bo się rzygać chce> magister ekonomii powinien wiedzieć co to jest VAT. Płaci się go proporcjonalnie do dochodu i na twój Kindergeld więcej płaci bogaty lekarz niż biedota kupując chleb w Biedronce.Szarley nie bądź frajer, każdy cwaniak kupuje na firmę i VAT odlicza, podatki płacą tylko Janusze przerobione w konia
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | . > Szarley nie bądź frajer, każdy cwaniak kupuje na firmę i VAT odlicza, podatki płacą tylko Janusze przerobione w konia  W biedronce kupi maslo i chleb i odliczy VAT? A kto mu zwroci ten VAT za maslo i chleb?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >tylko ty, który lubiłeś się uczyć, twierdzisz, że kiedy pożyczę Jackowi 100 zł, to razem mamy 200.> Oj chyba nie tylko ja i kto ma odrobinę oleju w głowie, ten wie, że kreacja zobowiązania to kreacja pieniądza.Idę do sklepu z 10 kolegami. Mam 100 złotych i wyjeżdżam samochodem? No jakoś nie poradzisz tego debilizmu udowodnić > >magister ekonomii powinien wiedzieć co to jest VAT. Płaci się go proporcjonalnie do dochodu i na twój Kindergeld więcej płaci bogaty lekarz niż biedota kupując chleb w Biedronce.> Szarley nie bądź frajer, każdy cwaniak kupuje na firmę i VAT odlicza, podatki płacą tylko Janusze przerobione w konia  Doprawdy? Jako członek zarządu windykacyjnej firmy jeździłeś na wakacje nie płacąc VATu? Deklarowałeś zwrot Kindergeld jeśli ja zwrócę przemocą zabrany przeze mnie VAT od zakupu chleba. Ja oddałem wszytsko co przemocą zabrałem i wpłynęło na moje konto, ty dotrzymałeś słowa? A chlebuś smakował? Rolnik przecież cały czas na wakacjach...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Szarley nie bądź frajer, każdy cwaniak kupuje na firmę i VAT odlicza,> podatki płacą tylko Janusze przerobione w konia  To dziwne, ale znam właściciela szkoły językowej, który w zakresie działalności gospodarczej ma również budowę domów i za każdym razem zastanawia się, waży głęboko w sercu czy może daną rzecz odliczyć, czy nie. Np. jak kupił ziemię, to czy po trzech latach może ją sprzedać, czy lepiej mu jednak poczekać albo wybudować na niej bliźniaka. Hamerlik za to był biznesmenem (żadnym tam Januszem), wszystko odliczał, nie dziwne zatem, że tak marnie skończył i teraz przyczepia się do nogawki obecnego systemu, jak pies cziłała
Jak sam lubi czasem się zwierzyć: cóż mu zostało. Alleluja Krystian, alleluja i do przodu! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Hamerlik za to był biznesmenem (żadnym tam Januszem), wszystko odliczał, nie dziwne zatem, że tak marnie skończył i teraz przyczepia się do nogawki obecnego systemu, jak pies cziłała >Jak sam lubi czasem się zwierzyć: cóż mu zostało.
Czyli system należy chwilic? Ooooo tak - dobry system, bardzo dobry. Teraz 26 najbogatszych osób posiada tyle co połowa ludzkości ale wkrótce tyle będzie miał już tylko jeden. Będą domy letniskowe na orbicie i śmierć głodowa i z wyczerpania pracą.
Brawo chłopcy, spisaliscie się. I nie martwa się, że ludzie głupie to ich wina, bo zapieprzaja od świtu do nocy i zamiast uczyć się w nocy, żeby Wam dorównać ten motłoch śpi, żeby nabrać sił przed kolejnym zapieprzem. Nie wiedzą biedactwa, że im ciężej zapierniczaja tym na większą pogardę swoich Panów zasluguja.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Hamerlik za to był biznesmenem (żadnym tam Januszem), wszystko odliczał, nie dziwne zatem, że tak marnie skończył i teraz przyczepia się do nogawki obecnego systemu, jak pies cziłała> >Jak sam lubi czasem się zwierzyć: cóż mu zostało.> Czyli system należy chwilic?A kto tak mówi? Ty chcesz chwalić?  Prowadziłeś kiedyś działalność gospodarczą? Odliczałeś więcej, niż mogłeś? Na pewno wiesz, co to kontrola skarbowa  > Teraz 26 najbogatszych osób posiada tyle (ciach)Zaczyna się ulubiona mantra K H-K. Nuda, nie czytam. > śmierć głodowa i z wyczerpania pracą.Twoją?  Coś słaby ten żart. > zapieprzaja od świtu do nocy i zamiast uczyć się w nocy,> żeby Wam dorównać ten motłoch śpi, żeby nabrać sił przed kolejnym> zapieprzem. Nie wiedzą biedactwa, że im ciężej zapierniczaja> tym na większą pogardę swoich Panów zasluguja.Czyli pogarda względem zwykłych robotników, to już ten etap. Gratuluję rozwoju.  1. Oczywiście wszyscy inni winni że Hamerlik napłodził dzieci (namącił w głowie żonom) i teraz trzeba dzieci utrzymywać. Alimenty jeszcze każą płacić, skandal!! 2. Inni winni że wziął kredyt na karocę i pałac, który kilka mies. później przestał spłacać. 3. To profesorowie winni, że na uczelni za jego młodu takie nudy były, że Hamerlik pił głównie wódeczkę w akademikach "Ich wina, ich wina, ich b. wielka wina!!" 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | > tylko ty, który lubiłeś się uczyć, twierdzisz, że kiedy pożyczę Jackowi 100 zł, to razem mamy 200.Jakby pisał, że 200 to nawet można by przyznać mu rację.. tylko że on twierdził, że 300.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >tylko ty, który lubiłeś się uczyć, twierdzisz, że kiedy pożyczę Jackowi 100 zł, to razem mamy 200.> Jakby pisał, że 200 to nawet można by przyznać mu rację.. tylko że on twierdził, że 300.Zrobmy proste zadanie matematyczne. Jacek, Szarley i Wenancjusz przyszli do Żabki zakupić alkohol na wieczorną libacje. Szarley nic nie ma przy sobie, Jacek 5zl, które ukrył przed żoną z wypłaty a Zdzichu na bogato ma dyche. Wódka stoi po 15zl za pół litra ale pół litra na dwóch to nic a na trzech to w ogóle. Pani ekspedientka informuje klientów, że każdemu może wpisac po dysze na zeszyt i w zeszycie ich jeszcze nie ma. Ile chłopaki tego wieczoru wypija wódki na lebka?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>tylko ty, który lubiłeś się uczyć, twierdzisz, że kiedy pożyczę Jackowi 100 zł, to razem mamy 200.> >Jakby pisał, że 200 to nawet można by przyznać mu rację.. tylko że on twierdził, że 300.> Zrobmy proste zadanie matematyczne.> Jacek, Szarley i Wenancjusz przyszli do Żabki zakupić alkohol na wieczorną libacje. Szarley nic nie ma przy sobie, Jacek 5zl, które ukrył przed żoną z wypłaty a Zdzichu na bogato ma dyche. Wódka stoi po 15zl za pół litra ale pół litra na dwóch to nic a na trzech to w ogóle. Pani ekspedientka informuje klientów, że każdemu może wpisac po dysze na zeszyt i w zeszycie ich jeszcze nie ma.> Ile chłopaki tego wieczoru wypija wódki na lebka?To jest kreacja wodki na stol a nie pieniadza  Bo wodke wypija i za trzy dni beda musieli oddac 3 dychy za cos czego juz dawno nie ma. Za trzy dni kazdy z nich dostanie wyplate/kieszonkowe w wysokpsci 10zl. Kazdy z nich zaniesie w zebach te 10 zl zeby zaplacic za wodke, o ktorej zostaly tylko wspomnienia. Kazdy z nich bedzie po zaplacie mial 0 zl a ekspedientka wlozy do kasy te 3 dychy. 3 dychy za ktore 3 dni temu dala 3 wodki. Przez 2 dni miala 30 zl manka w kasie. Po wlaceniu 3 dych saldo kasy wyrownuje sie. Ja nie widze w zadnym momencie tej przygody kreacji pieniadza. Ani wirtualnego ani realnego. Ale moze we Wroclawiu ucza lepiej niz w reszcie swiata
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Błąd logiczny. Skoro pieniądz nie został wykreowany to jakim cudem chłopaki zakupili 3 wódki?
Należy też dobrze zrozumieć, że gdy każdy po duchu odda i Pani skreśli zapis w zeszycie wyrywajac kartkę do kosza to będzie unicestwienie pieniądza.
Pieniądz zostanie wykreowany tylko na chwilę, po czym znowu unicestwiony.
Tak wygląda kreacja i unicestwienie wszelkiego pieniądza przez dług. Gdyby kasa nie została zwrócona lecz następna pożyczone wowczas taka kreacja doprowadziłoby do inflacji złotówki.
Żeby do tego nie doszło Pan komornik grozi wyniesieniem fantow z domu.
Każde przesunięcie granicy wydatków poniżej 0 jest tzw. kreacja pieniądza bezgotowkowego. To określenie jest w gruncie rzeczy błędne ale to już pomijam w tym wywodzie.
Zastanów się ile warte byłby twoje oszczędności gdyby wszyscy sprzedawali na zeszyt bez limitu.
Podpowiem. Nic.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > Błąd logiczny.> Skoro pieniądz nie został wykreowany to jakim cudem chłopaki zakupili 3 wódki?Zaplacila za nie ekspedientka. Jak ja cie poczestuje butelka wodki lub ci ja podaruje to tez wykreuje poeniadz? > Należy też dobrze zrozumieć, że gdy każdy po duchu odda i Pani skreśli zapis w zeszycie wyrywajac kartkę do kosza to będzie unicestwienie pieniądza.A jak ja za podarowana tobie butelke wodki nic nie skresle to bedzie to znaczylo, ze do systemu przybylo pieniadza? > Pieniądz zostanie wykreowany tylko na chwilę, po czym znowu unicestwiony.Czyli cos ala twoj duposystem? > Tak wygląda kreacja i unicestwienie wszelkiego pieniądza przez dług.Tak, dlug kreuje dodatkowe pieniadze. Kazdy absolwent z Wriclawia to wie  > Gdyby kasa nie została zwrócona lecz następna pożyczone wowczas taka kreacja doprowadziłoby do inflacji złotówki.No. To jest definicja inflancji. W Wenezueli poprzez pozyczanie i nie zwracanie wlasnie system sie wali. Mysle ze tam mialbys najwieksze szanse na eksperyment z twoim duposystemem. > Żeby do tego nie doszło Pan komornik grozi wyniesieniem fantow z domu.No. Komornik straznikiem stabilnosci waluty. > Każde przesunięcie granicy wydatków poniżej 0 jest tzw. kreacja pieniądza bezgotowkowego. To określenie jest w gruncie rzeczy błędne ale to już pomijam w tym wywodzie.Tak. Minus na koncie to pieniadz bezgotowkowy. Tylko banki tego nie zrozumialy i choc ty kreujesz tego pieniadza na potege (bo nie oddajesz tylko jeszcze wiecej pozyczasz) to jednak chca zwrotu pieniadza gotowkowego. Bezgotowkowy im nie wystarcza. > Zastanów się ile warte byłby twoje oszczędności gdyby wszyscy sprzedawali na zeszyt bez limitu.> Podpowiem.> Nic.Czyli , ze co? Ze sprzedawali by na zeszyt i nihdy nie chcili by pokrycia dlugu w moich prawdziwych, gotowkowych pieniadzach? Ktos musi wyslac twoje genialne przemyslenia do Wroclawia. Niech profesorowie wiedza co wyprodukowali. Neda napewno dumni
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Zenciu jak Ty nic nie rozumiesz. Pieniądz to roszczenie.
Wydrukowana na drukarce ducha w twojej kieszeni i zapis sklepowej w zeszycie to u podstaw to samo.
Papier jest nośnikiem zobowiązań.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | zeniu73 (6483 punktów) | . > Papier jest nośnikiem zobowiązań.Tak. Moj prezent dla ciebie (wodka) tez jest nosnikiem zobowiazan. Tez wykreowalem pieniadz bezgotowkowy szenkujac ci butelke wodki  Bo przeciez system nie wie czy zapisalem to w zeczycie czy tylko sobie zapamietalem  Dawka debilizmu osiagnieta, dziekuje
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > .> >Papier jest nośnikiem zobowiązań.> Tak. Moj prezent dla ciebie (wodka) tez jest nosnikiem zobowiazan. Tez wykreowalem pieniadz bezgotowkowy szenkujac ci butelke wodki  > Bo przeciez system nie wie czy zapisalem to w zeczycie czy tylko sobie zapamietalem  > Dawka debilizmu osiagnieta, dziekuje  Debilizmem jest kwestionować cudze wyjaśnienie wartości pieniądza nie mając własnego w zamian. A może zechciałbys wyjaśnić skąd nadrukowana makulatura w twoim portfelu ma wartość, skoro to jedynie papier zadrukowany cyferkami?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Debilizmem jest kwestionować cudze wyjaśnienie wartości pieniądza nie mając własnego w zamian.Te cudze wyjasnienia to niby twoje? Buhahaha, buhahaha, buhahaha. Ja tez moge napisac, ze wartosc pieniadza to hdhfjgjsjfkfjsjfjeidfkfoejd i plakac, ze ktos kwestionuje moje wyjasnienie i mnie za takiego debila, ze dochodzi do wnioski, ze zadne wyjasnienie w zamian nie pomoze bo jestem albo debilem albo ignorante, albo trollem  > A może zechciałbys wyjaśnić skąd nadrukowana makulatura w twoim portfelu ma wartość, skoro to jedynie papier zadrukowany cyferkami?Ja mam wyjasnic ekonomoscie, ktory twierdzi, ze zapisek w zeszycie kreuje pieniadz, skad sie bierze wartosc pieniadza? Z rownym powodzeniem moglbym wytlumaczyc noworodkowi teorie wzglednosci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Zenciu jak Ty nic nie rozumiesz. >Pieniądz to roszczenie. A gówno to miód
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) | Zapewne po piwie na głowę. Wątpię by którykolwiek pił na krechę, nie mówiąc już, że normalni ludzie rozumieją, że można używać alkoholu nie tylko w celu chlania na umór.
Nie mówiąc już, że pożyczka to jeszcze nie kreacja pieniądza, baranie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > pożyczka to jeszcze nie kreacja pieniądza, baranie.
Naprawdę?
A bank centralny jedynie pożycza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >A bank centralny jedynie pożycza. > HAHAHAHA!!
Ekonomista...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>A bank centralny jedynie pożycza. >> >HAHAHAHA!! >Ekonomista...
No dobra kupuje jeszcze papiery dłużne, czyli pożycza.
Wiesz co jest naprawdę śmieszne? Nikt Cię nie prostuje i nie objaśnia Ci, że mam rację.
Jeśli Wy jesteście polską elitą to japierdole.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>A bank centralny jedynie pożycza.> >>> >HAHAHAHA!!> >Ekonomista...> No dobra kupuje jeszcze papiery dłużne, czyli pożycza.> Wiesz co jest naprawdę śmieszne?> Nikt Cię nie prostuje i nie objaśnia Ci, że mam rację.Tak jak alkoholik ma racje jak twierdzi, ze nie jest chory  > Jeśli Wy jesteście polską elitą to japierdole.Wszyscy widziky jak p*****lisz
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Ty CIULU Proponujesz leczenie raka płuc dymem papierosów Ty CIULU Proponujesz ratowanie topielca zanurzeniem go w wodzie Ty CIULU Proponujesz ratowanie porażonego prądem, podłączeniem go do 400V Ty CIULU Proponujesz ratowanie z hipotermii metodą chłodzenia Ty CIULU Proponujesz ratowanie oparzonego wrzącym olejem Ty CIULU Proponujesz likwidację nadmiernej koncentracji własności, metodą 100% koncentracji własności Ty CIULU Proponujesz dziedziczną biedę głodową śmierć starych i chorych ludzi niewolnictwo Złodzieju broniący interesów złodziei Oszuście broniący interesów oszustów broniący interesów pedofilów, gwałcicieli, zabójców, Jesteś skrajnie nieempatycznym, chorobliwie zawistnym, DEBILEM o mentalności syna k***y i stręczyciela, którzy kupili ci maturę za gęsi lub seks Nigdy w życiu nie spotkałem człowieka, który byłby poniżej moralnego dna. jesteś jedynym Rozpłacz się teraz jaki świat jest zły, albo ucieknij od odpowiedzi w zmianę tematu lub milczenie lenia, który poradzi jedynie żreć za cudze i gardzić pracą Moralna mendo, gardząca pracą innych Pol Pot przy tobie był wzorem cnót 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Pol Pot przy tobie był wzorem cnót
Bo śmiem kwestionować wasze tajemnice gospodarcze, waszą przemoc egzekucyjną, waszą emisję pieniądza poprzez prywatne banki, do których dopłacacie z podatku od chleba, żeby własne depozyty zabezpieczyć?
Stworzyliście sobie świat ludzkich bogów i ludzkich niewolników a teraz liczysz, że nikt tego nie zaneguje?
Nie bądź niemądry, to nawet dla Ciebie dobrze, że ten twój chory świat podważam, bo ma szansę się zmienić zanim się zawali.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Stworzyliście sobie świat ludzkich bogów i ludzkich> niewolników a teraz liczysz, że nikt tego nie zaneguje?Jedna uwaga: ty nie negujesz świata ludzkich bogów. Wzmacniasz go, choć intencje masz pewnie inne. Historia stara, jak świat: ustawodawca pisze ustawę, a ludzie wynajdują w niej luki i potem jest np. tak: forsal.pl/(*)-krotkiej-historii-iii-rp.htmlW twoim systemie nie ma jednego miejsca, które nie byłoby dziurawe. Ale po co łatać dziury i zastanawiać się co by uleczyć? Odmawianie mantr typu "neguję dominację ludzkich bogów" dużo łatwiejsze i przyjemniejsze. Alleluja Krystianku i do przodu!! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > W twoim systemie nie ma jednego miejsca, które nie byłoby dziurawe.> Ale po co łatać dziury i zastanawiać się co by uleczyć? Odmawianie mantr typu "neguję dominację ludzkich bogów" dużo łatwiejsze i przyjemniejsze. Alleluja Krystianku i do przodu!!  To jest zwyczajny FAŁSZ! Waszym podstawowym argumentem, tj. argumentem Szarleya i przyjętym przez innych od niego jest to, że poza jednym cwaniakiem wszyscy pozostali to stado baranów, które robi co cwaniak chce a chce tylko dla siebie. To tak nie działa. Z milion razy zarzuciles mi zawiść podkreślając tym samym, że ludzie w swej motywacji są zawistni. W moim modelu rozkład kapitału widzą jak na patelni a nawet jego zmiany w czasie a mimo to twierdzisz, że ta sama zawiść, która ponoć jest we mnie, w nich się nie obudzi i nie zaczną podejmować decyzji niekorzystnych dla cwaniaka i korzystnych dla siebie tylko jak te stado baranów zrobią co niedobry pasterz każe. Po to inny człowiek ma wiedzieć, że oplywasz w luksus, żeby rozumieć, gdy proponujesz mu głodowa stawkę za ciężka robotę to robisz go centralnie w konia i ma się temu sprzeciwić. Przecież po to Wam głównie ta cała osobowość prawna, ograniczona odpowiedzialność, pełnomocnictwa, tajemnice gospodarcze i oczywiście przymus egzekucji zobowiązań, żeby zwykłych Januszy Kowalskich przerobić w konia. Żeby za tą zasłoną i zadyma instytucji przestał widzieć cwaniaka, który robi z niego woła, świnie I barana.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Waszym podstawowym argumentem, tj. argumentem Szarleya i przyjętym przez innych od niego jest to, że poza jednym cwaniakiem wszyscy pozostali to stado baranów, które robi co cwaniak chce a chce tylko dla siebie.
JESTEŚ OSTATNIM MORALNYM ŚCIERWEM O HONORZE PSIEGO CHUJA SKORO INNYM WKŁADASZ W USTA SWOJE POGLĄDY, SPRZECZNE Z ICH POGLĄDAMI
To ty jesteś zwolennikiem 100% koncentracji własności w jednym ręku udowodniono ci to nie raz
Twoja tępota i lenistwo nie pozwalają ci tego zrozumieć.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >W twoim systemie nie ma jednego miejsca, które nie byłoby dziurawe.> >Ale po co łatać dziury i zastanawiać się co by uleczyć? Odmawianie mantr typu "neguję dominację ludzkich bogów" dużo łatwiejsze i przyjemniejsze. Alleluja Krystianku i do przodu!!  > To jest zwyczajny FAŁSZTo święta prawda. Łatwiej ci odmawiać mantry w stylu "neguję dominację ludzkich bogów" niż rzeczywiście pokazać mechanizm, który ogranicza koncentrację kapitału. Żebyśmy jeszcze się przed tym bronili. Ale MY CHCEMY GO OD LAT POZNAĆ!! Ty od lat masz w du*pie forumowiczów i masz dla nich (i dla siebie) tylko mantry. > Waszym podstawowym argumentem, tj. argumentem Szarleya i> przyjętym przez innych od niego jest to,Dalej nie czytam. W tym akapicie to ja pytam o twój argument, jak ograniczysz w twoim systemie koncentrację kapitału. Tylko nie pisz mi znów, że będziesz wygrażał piąstkami przed oknem krystko-dominatora. Nie uśmiecha mi się zajmować jakimś sianem. > W moim modelu rozkład kapitału widzą jak na patelni> a nawet jego zmiany w czasieWidoczny rozkład kapitału nie spowoduje jeszcze, że człowiek w zimnym domu bez gazu czy bez prądu, będzie nadal wolny i będzie głosował, jak chce. Będzie głosował jak mu dominator każe. Nie pokazałeś mechanizmu, który niweluje taką władzę dominatora. > mimo to twierdzisz, że ta sama zawiść, która ponoć jest we mnie,> w nich się nie obudzi i nie zaczną podejmować decyzji niekorzystnych> dla cwaniaka i korzystnych dla siebie tylko jak te stado baranów> zrobią co niedobry pasterz każe.Dzbanie, będą chcieli inaczej, ale będą musieli głosować jak im cwaniak zagra!! Naprawdę nie rozumiesz do q*wy nędzy, co się do ciebie pisze? > Po to inny człowiek ma wiedzieć, że oplywasz w luksus, żeby> rozumieć, gdy proponujesz mu głodowa stawkę za ciężka robotę to> robisz go centralnie w konia i ma się temu sprzeciwić.JAK? Przecież, nawet gdy się sprzeciwi to i tak internet jest w prywatnych rękach i jest pod kontrolą innego cwaniaka z którym gazo-cwaniak i prądo-cwaniak się dogadają. Ostatecznie dominator odetnie mu internet i tylko paru gości zagłosuje nad podniesieniem dominatorowi podatków. Później umrą z zimna i podatków, bo nie stać ich będzie napalić w piecu bo dominator podniesie im ceny i zapłaci komu trzeba za podniesieniem im podatków. Powiadam ci: w twoim systemie (gdyby zaczął działać) wszyscy na ciebie klną, że zgotowałeś im tak głupawy i upadlający świat. > po to Wam głównie ta cała osobowość prawna, ograniczona> odpowiedzialność, pełnomocnictwa, tajemnice gospodarcze i> oczywiście przymus egzekucji zobowiązań, żeby zwykłych Januszy Kowalskich> przerobić w konia. Żeby za tą zasłoną i zadyma instytucji> przestał widzieć cwaniaka, który robi z niego woła, świnie I barana.Ona jest po to, żeby gość-nieuk, który teraz opowiada ludziom że się na studiach uczył tylko świat go wrobił, żeby nieuk musiał normalnie pracować, jak wszyscy  Karoca i pałac nie są dla nieuków, którzy w ciemno podpisują umowy kredytowe, a we własnym zadufaniu przeszacowują stabilność firmy którą zarządzają. Jak sam napisałeś, "czasem warto się odpowiednio przygotować, żeby potem nie obudzić się z ręką w nocniku." Ty się nie przygotowałeś, mleko się wylało i ścierasz je teraz czy chcesz tego, czy nie. Bywa, na świecie trwa wiele tysięcy takich niemądrych życiowych scenariuszy, żaden z ciebie oryginał.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >Pol Pot przy tobie był wzorem cnót> Bo śmiem kwestionować wasze tajemnice gospodarcze....Nie CIULU, nie dlatego Gospodarcze tajemnice nie mają dla mnie znaczenia - to twój chochoł, którym się zasłaniasz. Może sobie być wszystko jawne, mnie to wisi. To ty, złodzieju masz problem z uznaniem cudzej własności. To ty męska dziwko musisz wiedzieć ile kto ma, żeby rozchylić pośladki Gardzę tobą, bo jesteś zwolennikiem przymusowej eutanazji - skazywania na głodową śmierć ludzi starych, chorych, niepełnosprawnych. Ubierasz się w szakiet chroniącego "roboli" żeby zamienić ich w twoich niewolników a na starość pozbawiając prawa do emerytury zagłodzić, żeby zabrać im domy, bo Hamerlikowi - śmierdzielowi nie chce się pracować. Jesteś gorszą kanalią niż handlarz ludźmi. Widać wychowanie przez stręczyciela  Rozpłacz się teraz, bo do rozmowy zdolny nie jesteś, dawno swój debilizm udowodniłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Gardzę tobą, bo jesteś zwolennikiem przymusowej eutanazji - skazywania na głodową śmierć ludzi starych, chorych, niepełnosprawnych.
Emerytura czy opieka nad chorym, to zapiernicz jednego człowieka na drugiego człowieka, w tym musi być zachowana równowaga i istnieć wysoka organizacja.
Nie można oczekiwaniami, wymaganiami, przyzwyjaczeniami jednego człowieka zatruć życia drugiego człowieka tak, że ten przestanie się rozwijać i straci motywację do działania.
Szarleyu zorganizowaliscie słabe społeczeństwo, w którym mała grupa ciężko pracuje, garstka coraz mniejsza panuje a reszta głosuje, wypełnia kwity i kręci się bez celu. To społeczeństwo to nieefektywny gniot, w którym życiem człowieka rządzi strach i nieufność, gdzie każdy prócz paru cwaniaków czuje się niewolnikiem innych ludzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | j23a (1186 punktów) | > > Gardzę tobą, bo jesteś zwolennikiem przymusowej eutanazji - skazywania na głodową śmierć ludzi starych, chorych, niepełnosprawnych.> Emerytura czy opieka nad chorym, to zapiernicz jednego człowieka na drugiego człowieka, w tym musi być zachowana równowaga i istnieć wysoka organizacja.Podstawową zasadą prawną jest zachowanie praw nabytych. To jest święte i to się narusza. Co Ty za przeproszeniem KHK p..lisz. Mam prawo do emerytury (ja mam z tym poślizg np. bo pracowałem w edukacji i powinienem iść za 2 lata i g ... z tego wyjdzie - to jest zagadnienie do dyskusji !) to mam. Jak świętość własności prywatnej. Możesz dyskutować co z tym zrobić (np. oddać forsę z funduszu i skasować emeryturę - jak wyjadę gdzieś do Ghany /etc teraz to i tak to strace chyba). Ale nie to niżej. TO MA BYĆ POWAŻNY SYSTEM? Alternatywa? > Szarleyu zorganizowaliscie słabe społeczeństwo, w którym mała grupa ciężko pracuje, garstka coraz mniejsza panuje a reszta głosuje, wypełnia kwity i kręci się bez celu.> To społeczeństwo to nieefektywny gniot, w którym życiem człowieka rządzi strach i nieufność, gdzie każdy prócz paru cwaniaków czuje się niewolnikiem innych ludzi.Ale w twoim systemie to już total odlot żłobek raczkowanie jest  . Zgoda, nie znoszę EU. Na razie niewiele z tym zrobiłem, to niepokojące, fakt (z tego można się podśmiewać). Ale ja chce być obywatelem Brazylii /etc i pracować w określonym miejscu. Realnie istniejącym i tego nie obalisz (chyba znajomością języka tylko). Bo ja pracuje w odróżnieniu od Ciebie (mówią tu że Ty to na socjalu, to dopiero dobre). I konkretnie i bez jęknięcia, zasiłku i skomlenia przetrwałem redukcje w edukacji. I nie wypełniam kwitów, od tego to inni są! Klaster w instytucie wężowym to podobny jest niż mój, końcówki i łączność też. Ty piszesz za to o bzdurach latami, jakaś księgi z kryptografią, strefy ekonomiczne, wywalanie morderców do innego państwa "za karę" itp. Żadnej realności, odniesienia do praw międzynarodowych, warunków, nic. I jeszcze jakieś eutanazyjne propozycje. Chcesz się zabić to się zabijasz. Jaja trzeba mieć (mówię o chorych czy normalnych niezależnych, nie o gościach z długami, za to kara powinna być). Co to w ogóle za rozważania są. A nie że jakieś głosowanie w szpitalu bo jestem niewygodny. I jeszcze system informatycznie (napisany pierwotnie na skryptach przez studentów - sprawdź sobie jak dokładnie jest serwisowany jest ESKULAP w czasie ekdploatacyjnym od początku itp.) się pieprznie. Ja na karcie operacji miałem 4 lata temu błędy! Mnie wezmą do kasacji zamiast wyrostek mi wyciąć. Nam wszystko jedno, sztuka jest sztuka. No komedia. Teraz to na serio EOT.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Co Ty za przeproszeniem KHK p..lisz. >Mam prawo do emerytury (ja mam z tym poślizg np. bo pracowałem w edukacji i powinienem iść za 2 lata i g ... z tego wyjdzie - to jest zagadnienie do dyskusji !) to mam. Jak świętość własności prywatnej. Możesz dyskutować co z tym zrobić (np. oddać forsę z funduszu i skasować emeryturę - jak wyjadę gdzieś do Ghany /etc teraz to i tak to strace chyba). Ale nie to niżej.
Żadne złe prawo nie jest święte! Historia to po tysiackroc udowodniła. A jeśli będziesz upierał się przy świętości złego prawa to Ci ktoś to z głowy kulą z pistoletu wybije. Dziwię się, że po doświadczeniach 2 wojen światowych nie rozumiecie jeszcze konsekwencji obowiązywania złego prawa.
>TO MA BYĆ POWAŻNY SYSTEM? Alternatywa?
Bardzo poważny. Może zdawać się niepoważny w obliczu panujących w umysłach innych ludzi odmiennych od moich przekonan ale gdyby moje przekonanie rozpowszechnic zobaczylbys jak poważny.
>to na serio EOT.
Nie pierwszy, nie jedyny, nie ostatni. Na razie możecie mnie ignorować i nic na to nie poradzę ale walczę o to, żeby poradzić w przyszłości. Nie będą mi źli ludzie stanowili złych praw i przemocą ich ode mnie egzekwować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | > Żadne złe prawo nie jest święte!Nie ma zasad, jak się zatrudniam to płacę na emeryturę a jak mam przejść to jest lipa? > Historia to po tysiackroc udowodniła.Historia KHK wyraźnie dowodzi że nie należy przesadzać z socjalem jak się nie ma skutecznych metod detekcji patentowych leni i wykrywania uciekinierów od zobowiązań. > A jeśli będziesz upierał się przy świętości złego prawa to Ci ktoś to z głowy kulą z pistoletu wybije.> Dziwię się, że po doświadczeniach 2 wojen światowych nie rozumiecie jeszcze konsekwencji obowiązywania złego prawa.Dzikie psy nie zostawiają swoich chorych tylko im przynoszą żarcie i podnoszą na duchu. Pary łączą się na całe życie (wilki też). Potomstwo wychowuje najsilniejsza para skutecznie i nie zostawia szczeniaków (może być selekcja miotu na początku, rzadko ale to jest nieco inny temat i to mi się w _pewnym ujęciu i podejściu_ podoba - jedna z wad EU), najbardziej inteligentny psowaty dowodzi (niejawnie). Morderca jest wyganiany z grupy i nie przekaże swoich genów o ile go nie zagryzą (a nie eksport do Afryki za forsę reszty celem dominacji jakiejś wiochy  W strefie KHK jest wszystko odwrotnie  Nie można mieć oszczędności,nie ma żadnych zasad (z tych istotnych), nie ma normalnej własności (nieużywane elementy tracą wartość i to tak że nic z tym nie robiąc wpadnie się w długi), trzeba na okrągło ślepiec w komputerze jakąś księgę bo klęska gwarantowana, jak się znudzi to można ciężko kogoś pobić i fundują wczasy. > Na razie możecie mnie ignorować i nic na to nie poradzę ale walczę o to, żeby poradzić w przyszłości.> Nie będą mi źli ludzie stanowili złych praw i przemocą ich ode mnie egzekwować.Chyba Ty wykorzystując dziury systemu prawnego ex DDR wykorzystujesz złe prawo celem pasożytowania na zasiłku i unikania alimentów (o ile to jest prawda).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Historia KHK wyraźnie dowodzi że nie należy przesadzać z socjalem jak się nie ma skutecznych metod detekcji patentowych leni i wykrywania uciekinierów od zobowiązań.
j23a co Wy zrobilibyscie bez waszej pogardy do innych ludzi? Fundament waszych przekonań zawaliby się i stracilibyscie tożsamość.
W moim modelu nie MOŻNA oszczędzać w PIENIĄDZU więcej jak dwa przeciętne miesięczne wynagrodzenia jesli NIC NIE MASZ Oprócz pieniędzy.
Czy to oznacza, że w moim modelu nie mozna oszczędzać? Albo może oznacza, że Ty nie mógłbyś nic oszczędzić, bo nic nie masz? Jak jest - nic nie masz i się na oszczędzanie ponad 2 pensje nie zalapujesz?
Coś Ci wyjaśnię, bo widzę, że nie ogarniasz. Świat ludzkich Bogów i ludzkich niewolników, gdzie jeden człowiek posiada i panuje nad majątkiem większym niż 1.000.000.000 innych ludzi nie wynika wcale z działalności tajnego żydowskiego rządu ale z waszych małych przekonań, z waszej wiary w to co dobre i w to co złe.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | > W moim modelu nie MOŻNA oszczędzać w PIENIĄDZU więcej jak dwa przeciętne miesięczne wynagrodzenia jesli NIC NIE MASZ Oprócz pieniędzy.> Czy to oznacza, że w moim modelu nie mozna oszczędzać?> Albo może oznacza, że Ty nie mógłbyś nic oszczędzić, bo nic nie masz? Jak jest - nic nie masz i się na oszczędzanie ponad 2 pensje nie zalapujesz?Jak wylecisz z pracy i trzeba się przekwalifikować (albo mi się znudzi i zechce sprzedać wszystko i na Syberię) to potrzebować możesz więcej niż 2 pensje na to. I interesuje mnie wtedy rynek wtórny, wyposażenie itp. a nie jakieś księgi, perturbacje i głosowania. > Coś Ci wyjaśnię, bo widzę, że nie ogarniasz.Zgadza się. Nie ogarniam tej księgi zupełnie. Nie interesuje mnie. Nie interesują mnie Twoje durne teorie i idiotyczny styl życia. Ani to na luzie ani normalnie. Księgi, kłótnie, strefa i fantazje. Jakiś kapitał itp. Gorzej niż Lovecraft z tymi poczwarami. Nie ogarniam po co po przyjściu z pracy mam ślepieć w komputerze jakieś księgi a nie pójść z pieskiem na spacer i obserwować zachód słońca i ładny księżyc w pełni (w Berlinie pewnie trudno  Czy Leonidy (o dziwo parę widziałem w grudniu!). Laptopa z dodatkami (normalnego co mu nie szkodzi woda czy pobyt w plecaku) to ja sobie mogę zabrać na całodzienny spacer w sobotę czy niedziele pod wierzby postojowe letnie coby poćwiczyć IOT na LOTW Ewentualnie oprogramowanie do czegoś w stylu "Walden actual" (panele fotowoltaniczne i inne takie). Ja swojej chaty i terenu nie przepiłem, nie muszę się pytać czy postawić panel czy pospawać kozią nogę na drewno. A nie jakieś Hamerka Street total odlot WWW po ciężkim krypto i ogónie ciężka java i co tam jeszcze co mi laptop nie wyrobi i nowy trzeba gwałtem  Nie masz ani jednego zwolennika a jak poczytałem tu to masę lat to klepiesz. Nie mówi to nic ? > Świat ludzkich Bogów i ludzkich niewolników, gdzie jeden człowiek posiada i panuje nad majątkiem większym niż 1.000.000.000 innych ludzi nie wynika wcale z działalnościOni nad nikim (w normalnym państwie) nie panują i nie ma niewolników tylko po prostu mają więcej. Nie każdy chce mieć aż tyle bo to kłopot. Ktoś może pozazdrościć nie wiadomo czego a ukatrupić gościa łatwo. Jakaś mafia się wkurzy itp. W jaki sposób Gates panuje nade mną? Coś mi każe zrobić? Nawet nie mam jego OS prywatnie ani na kluczowych miejscach w pracy. I to nie jest tak że się pensja przeciętna mnoży ileś tam razy. Chyba że to jakaś republika bananowa i narkotyki czy coś takiego, bardzo chwilowego i papierki w teczce których jest dużo. Pomijasz ciągle resztę relacji gospodarczych, naukowych itp. > tajnego żydowskiego rządu ale z waszych małych przekonań, z waszej wiary w to co dobre i w to co złe.Ty tworzysz potęgę M$ a nie ja. Używasz bo chcesz używać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Jak wylecisz z pracy i trzeba się przekwalifikować (albo mi się znudzi i zechce sprzedać wszystko i na Syberię) to potrzebować możesz więcej niż 2 pensje na to. I interesuje mnie wtedy rynek wtórny, wyposażenie itp. a nie jakieś księgi, perturbacje i głosowania.Porzucenie pracy nie zmienia twojej własności. Jeśli sprzedasz jedne składniki majątku i kupisz inne to nie zmienia twojej sytuacji w zakresie limitu oszczędności. Proponuję aby limit oszczędności był związany z wartością opodatkowanego mienia. Ile masz własności tyle możesz mieć oszczędności pieniężnych. W czym problem? Znasz człowieka, który miałby problem z limitem oszczędności pieniężnych na poziomie wartości swojego mienia - bo za mało? > >Coś Ci wyjaśnię, bo widzę, że nie ogarniasz.> Zgadza się. Nie ogarniam tej księgi zupełnie. Nie interesuje mnie.> Nie interesują mnie Twoje durne teorie i idiotyczny styl życia. Ani to na luzie ani normalnie. Księgi, kłótnie, strefa i fantazje. Jakiś kapitał itp. Gorzej niż Lovecraft z tymi poczwarami.Kapitalizm to system rządów społecznych. Ciebie może kapitał nie obchodzić ale ja wiem, że kapitał i władza to synonimy i że moje życie jest zdeterminowane rozkładem kapitału. Mnie to obchodzi. > Nie ogarniam po co po przyjściu z pracy mam ślepieć w komputerze jakieś księgi a nie pójść z pieskiem na spacer i obserwować zachód słońca i ładny księżyc w pełni (w Berlinie pewnie trudno Czy Leonidy (o dziwo parę widziałem w grudniu!). Laptopa z dodatkami (normalnego co mu nie szkodzi woda czy pobyt w plecaku) to ja sobie mogę zabrać na całodzienny spacer w sobotę czy niedziele pod wierzby postojowe letnie coby poćwiczyć IOT na LOTW Ewentualnie oprogramowanie do czegoś w stylu "Walden actual" (panele fotowoltaniczne i inne takie).Gdyby w poniedziałek właściciel domu w jakim pomieszkujesz zażądał od Ciebie komornego, którego nie mógłbyś zapłacić, twoja sobota nie byłaby już taka beztroska i zamiast obserwować zachód słońca może szukałbyś 2 etatu. Ja swojej chaty i terenu nie przepiłem, nie muszę się pytać czy postawić panel czy pospawać kozią nogę na drewno. A ktoś przepił, że o tym wspominasz? > A nie jakieś Hamerka Street total odlot WWW po ciężkim krypto i ogónie ciężka java i co tam jeszcze co mi laptop nie wyrobi i nowy trzeba gwałtem Możesz odmówić, ja mogę propagować swoje przekonania, obaj mamy takie naturalne prawo. Nie interesuje mnie propagowanie gorszych rozwiązań i wierzę, że się mylisz w ich ocenie. > Nie masz ani jednego zwolennika a jak poczytałem tu to masę lat to klepiesz. Nie mówi to nic ?Nie wybieram się na tajne wybory, nie potrzebuję zwolenników. Po prostu propaguję swoje sądy, bo mogę. > >Świat ludzkich Bogów i ludzkich niewolników, gdzie jeden człowiek posiada i panuje nad majątkiem większym niż 1.000.000.000 innych ludzi nie wynika wcale z działalności> Oni nad nikim (w normalnym państwie) nie panują i nie ma niewolników tylko po prostu mają więcej. Nie każdy chce mieć aż tyle bo to kłopot. Ktoś może pozazdrościć nie wiadomo czego a ukatrupić gościa łatwo. Jakaś mafia się wkurzy itp.To więcej to się nazywa władza. A władza jednych oznacza podporządkowanie pozostałych - taka jest istota władzy. > W jaki sposób Gates panuje nade mną? Coś mi każe zrobić? Nawet nie mam jego OS prywatnie ani na kluczowych miejscach w pracy.Wpływa np. na twoje możliwości działania. > Ty tworzysz potęgę M$ a nie ja. Używasz bo chcesz używać.Współtworzę potęgę MS i również innych koncernów i dlatego domagam się jawności mienia i podatku od własności w miejsce podatku od chleba. Bo jeśli jestem od czegoś zależny to domagam się na to wpływu, w czym jest wiele sensu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | > >Jak wylecisz z pracy i trzeba się przekwalifikować (albo mi się znudzi i zechce sprzedać wszystko i na Syberię) to potrzebować możesz więcej niż 2 pensje na to. I interesuje mnie wtedy rynek wtórny, wyposażenie itp. a nie jakieś księgi, perturbacje i głosowania.> Porzucenie pracy nie zmienia twojej własności.Nie porzucenie pracy tylko jej utrata (np w wyniku redukcji etatów) i przekwalifikowania, wygranie konkursu itp. Tak apropo - jakieś świadczenia w takim przypadku (redukcja etatów) w KHK raju są ? > Proponuję aby limit oszczędności był związany z wartością opodatkowanego mienia. Ile masz własności tyle możesz mieć oszczędności pieniężnych.> W czym problem?Np. w tym że nie masz świadczeń odszkodowawczych czy czegoś w tym guście w takiej okoliczności. A konkurs jest na koniec roku (z tej puli zajęć co interesują) i 6 miesięcu do przeżycia. > Znasz człowieka, który miałby problem z limitem oszczędności pieniężnych na poziomie wartości swojego mienia - bo za mało?To zależy ile warta jest moja chata w tym Twoim śmiesznym systemie i jeszcze trzeba się zapisać do niego wcześniej i coś tam jeszcze niebezpiecznego czego dokładnie nie rozumiem. Za to wiadomo że bardzo dużo rzeczy może pójść nie tak. > Kapitalizm to system rządów społecznych. Ciebie może kapitał nie obchodzić ale ja wiem, że kapitał i władza to synonimy i że moje życie jest zdeterminowane rozkładem kapitału. Mnie to obchodzi.Niby jak? Masz więcej i co? Każ mi coś zrobić  Chyba że to Korea Północna czy Somalia. Albo w ex PRL poszło coś mocno nie tak i za 10 lat jest jakaś exkomuna. > Gdyby w poniedziałek właściciel domu w jakim pomieszkujesz zażądał od Ciebie komornego, którego nie mógłbyś zapłacić,Sam od siebie zażądam ? A jak wynajęty to mówię do widzenia i szukam innego. Rynku nie ma na chaty ? > twoja sobota nie byłaby już taka beztroska i zamiast obserwować zachód słońca może szukałbyś 2 etatu.Podwyżkę od własności terenu i opłatę za śmieci i nieczystości płynne są łatwe do interpolacji i do przeżycia (wodę można oszczędzać jak przyciśnie - płacisz od ilości). Wiec luz. Nawet jakby strzelili x2 (a to hardcore raczej i grozi rewolucją). Ale jak w KHK raju zamiast ślepieć w komputer oglądałem wschód księzyca i coś mi tam wykupili to może i nie mam już chaty i jeszcze o tym nawet nie wiem a tam już wywalają wszystko i nowy się wprowadza  > Ja swojej chaty i terenu nie przepiłem, nie muszę się pytać czy postawić panel czy pospawać kozią nogę na drewno.> A ktoś przepił, że o tym wspominasz?Ty jak tu piszą (to jest przenośnia naturalnie). > >A nie jakieś Hamerka Street total odlot WWW po ciężkim krypto i ogónie ciężka java i co tam jeszcze co mi laptop nie wyrobi i nowy trzeba gwałtem > Możesz odmówić, ja mogę propagować swoje przekonania, obaj mamy takie naturalne prawo.> Nie interesuje mnie propagowanie gorszych rozwiązań i wierzę, że się mylisz w ich ocenie.Nigdzie na świecie takich stref nie ma, nie było i nigdy i nie będzie. Są najwyżej amatorzy hard survival np, na Syberii. Niejawnie korzystają z wiedzy cywilizacji, sprzętu, książek, usług (szczepinia, medykamenty) i wolnego terenu. To jest fajne, może kiedyś na cos podobnego/okolice (survial ekonomiczny) się skuszę ale to nie ma nic wspólnego z jakąś KHK strefą i innymi niedorzecznościami. Sa okolice KHK strefy w stylu partii piatów w Szwecji  Chcieli siedzieć na tej platformie koło UK i stawiać kompy dla banków i piractwa (interesowało mnie to w latach ~2000) Padli na 2 pytaniach: 1. Co zrobią jak na piratsieci zaczną być treści nie rozrywkowe w stylu piracich filmów dla dzieci a nieprzyjemne w stylu dziecięcej pornografi czy mafijnej forsy i ktoś się wkurzy a ta platforma to jak na talerzu przecież jest. 2. jaka jest częstotliwość dla radia FM do wzywania pomocy na morzu (to było boskie ta ich kompletna niewiedza). No bo wirus wlazł na Windę, netyu nie ma, telefonu czy Sype też a tu gościu wyrostek ma chory i trzbea pędem do szpitala. Troche głupio na to paść, nie? Podpadłem i odpadłem  Można płynąć w beczce przez Atlantyk ale nie w rzeszycie. Bo utoniesz na starcie a nie dlatego że czegoś nie przewidziałeś. A taka jest ta Twoja strefa. > >Nie masz ani jednego zwolennika a jak poczytałem tu to masę lat to klepiesz. Nie mówi to nic ?> Nie wybieram się na tajne wybory, nie potrzebuję zwolenników. Po prostu propaguję swoje sądy, bo mogę.Ale dziury są w tym, nie mówi to nic? > >>Świat ludzkich Bogów i ludzkich niewolników, gdzie jeden człowiek posiada i panuje nad majątkiem większym niż 1.000.000.000 innych ludzi nie wynika wcale z działalności> >Oni nad nikim (w normalnym państwie) nie panują i nie ma niewolników tylko po prostu mają więcej. Nie każdy chce mieć aż tyle bo to kłopot. Ktoś może pozazdrościć nie wiadomo czego a ukatrupić gościa łatwo. Jakaś mafia się wkurzy itp.> To więcej to się nazywa władza.W normalnym państwie nie. > A władza jednych oznacza podporządkowanie pozostałych - taka jest istota władzy.W jaki sposób? > >W jaki sposób Gates panuje nade mną? Coś mi każe zrobić? Nawet nie mam jego OS prywatnie ani na kluczowych miejscach w pracy.> Wpływa np. na twoje możliwości działania.Na prywatne w ogóle, na zawodowe do emerytury (wpływają też inne czynniki, bardzo dużo a zatem to żadna władza, co najwyżej cecha). Wiec ? > >Ty tworzysz potęgę M$ a nie ja. Używasz bo chcesz używać.> Współtworzę potęgę MS i również innych koncernów i dlatego domagam się jawności mienia i podatku od własności w miejsce podatku od chleba. Bo jeśli jestem od czegoś zależny to domagam się na to wpływu, w czym jest wiele sensu.Wpływ to masz prywatnie (używasz albo nie). Proste. I od razu do zrobienia. Nawet tego nie potrafisz a chcesz tworzyć nieuznane państwo
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | J23a to o odbieraniu Ci czegoś przez kogoś pod twoją nieobecność to jakaś kompletna bzdura.
Żebyś utracił świadectwo własności musi zabraknąć Ci na podatek a to dzieje się dopiero po wyczerpaniu debetu o wartości mienia. Musisz wpierw wydać tyle kasy na minusie ile masz mienia, żeby utracić świadectwo.
Świadectwo nie jest Ci zabrane ale wymienione na kasę z najwyższej wyceny. Wycena świadectwa i zatem wartość debetu jest wg średniej wyceny a Ty uzyskujesz najwyższą. Nie tak jak teraz, że komornik zmawia się z kolesiami, żeby jak najbardziej zanizyc wartość twojego mienia i zrobić Cię w konia. Uzyskując kasę z najwyższej wyceny spłacasz debet i jeszcze Ci sporo zostaje. Możesz sobie kupić coś tańszego i zacząć wszystko od nowa.
W moim modelu po prostu nie należy działać na granicy wyczerpania debetu żeby nie zostać zaskoczonym brakiem kasy na podatek. To takie proste.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>W moim modelu po prostu nie należy działać na granicy wyczerpania debetu żeby nie zostać zaskoczonym brakiem kasy na podatek. To takie proste.
Cóż. To wylicz to mieszkanie. To nie powinno być trudne dla twórcy systemu.
Na moje oko w twoim systemie schodzi 40 lat wynajmując u kogoś mieszkanie. Do swojego przeprowadzasz się w wieku lat 60.
Recesja jak huj bo nie ma co robić. Budowlanka stoi i czeka aż ktoś jakimś rad sposobem zdebetuje się na 400k. Ale nikt nie wie.
Ludzie kwestionują własność więc raz po raz ktoś wylatuje z mieszkania. Sady szlag trafił jabłek nie ma. Zgniły system zaciera ręce bo kwitnie kontrabanda. Krystian dalej przekonuje że tu i tak jest lepiej niż w Berlinie. Do dziś nie potrafi powiedzieć jak kupić mieszkanie.
Potrafisz?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>W moim modelu po prostu nie należy działać na granicy wyczerpania debetu żeby nie zostać zaskoczonym brakiem kasy na podatek. To takie proste. >Cóż. To wylicz to mieszkanie. To nie powinno być trudne dla twórcy systemu. >Na moje oko w twoim systemie schodzi 40 lat wynajmując u kogoś mieszkanie. Do swojego przeprowadzasz się w wieku lat 60. >Recesja jak huj bo nie ma co robić. Budowlanka stoi i czeka aż ktoś jakimś rad sposobem zdebetuje się na 400k. Ale nikt nie wie. >Ludzie kwestionują własność więc raz po raz ktoś wylatuje z mieszkania. Sady szlag trafił jabłek nie ma. Zgniły system zaciera ręce bo kwitnie kontrabanda. Krystian dalej przekonuje że tu i tak jest lepiej niż w Berlinie. Do dziś nie potrafi powiedzieć jak kupić mieszkanie. >Potrafisz? >
W moim modelu każdy handluje, bo nikogo nie obchodzą żadne podatki pośrednie, paragony czy poborcy. Kupić tanio sprzedać drożej i patrzysz tylko na to co masz w portfelu.
Produkcja i konsumpcja szaleją.
Z dużymi obrotami twój debet rośnie bardzo szybko i kiedy ktoś jest obrotny migiem zdobywa majatek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) |
>Z dużymi obrotami twój debet rośnie bardzo szybko i kiedy ktoś jest obrotny migiem zdobywa majatek. >
Migiem? czyli ile 10? 20 100 lat? A co jak nie jesteś obrotny to ile 1000lat?
Dla kogo ten system? Nie dla Ciebie . Dla mnie nie? Komu oferujesz system wynajmowania mieszkań w nieskończoność?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Z dużymi obrotami twój debet rośnie bardzo szybko i kiedy ktoś jest obrotny migiem zdobywa majatek. >> >Migiem? czyli ile 10? 20 100 lat? A co jak nie jesteś obrotny to ile 1000lat? >Dla kogo ten system? Nie dla Ciebie . Dla mnie nie? Komu oferujesz system wynajmowania mieszkań w nieskończoność?
Jedni w chwilę inni nigdy.
Najem mieszkania nie będzie taki ciężki gdy właściciel zapłaci najemcy podatek, który najemca wykorzysta po części na zapłatę czynszu.
Stosunki między ludzmi zmienić się maja tylko do takiego stopnia, żeby robole zamiast złotych wiez do nieba dla cwaniaków, budowali dla siebie domy. Być może właścicielem domów nadal pozostaną cwaniacy i będą je wynajmować ale będą budowane domy nie wieże.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>Z dużymi obrotami twój debet rośnie bardzo szybko i kiedy ktoś jest obrotny migiem zdobywa majatek. >>> >>Migiem? czyli ile 10? 20 100 lat? A co jak nie jesteś obrotny to ile 1000lat? >>Dla kogo ten system? Nie dla Ciebie . Dla mnie nie? Komu oferujesz system wynajmowania mieszkań w nieskończoność? >Jedni w chwilę inni nigdy. >Najem mieszkania nie będzie taki ciężki gdy właściciel zapłaci najemcy podatek, który najemca wykorzysta po części na zapłatę czynszu.
Obrotny typ wliczy podatek do najmu. Wyjdzie na zero a najemca plus podatek.
>Stosunki między ludzmi zmienić się maja tylko do takiego stopnia, żeby robole zamiast złotych wiez do nieba dla cwaniaków, budowali dla siebie domy. Być może właścicielem domów nadal pozostaną cwaniacy i będą je wynajmować ale będą budowane domy nie wieże.
Krew cię zalewa na developera który ma circa 400k mieszkań. W twoim systemie będzie miał ich miliony i jeszcze więcej szklanych wież na obsługę najemców. Twój system sprawi że bogaci będą jeszcze bogatsi.
Pracownik a nie tak jak określasz ich z pogardą robol będzie mieszkał w wynajętym mieszkaniu bez przyszłości.
Nie masz bladego pojęcia ile trwa budowa domu ani ile zakup mieszkania w twoim systemie. Dlaczego tak promujesz ten system? Nie dla pracowników, nie dla ciebie nie dla mnie? Komu ma to służyć korporacjom? Super bogaczom?
Czytałeś że Berlin wprowadza ograniczenia dla developerów do 3000 mieszkań? U ciebie ile może ich mieć dwa miliony 100 milionów?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Obrotny typ wliczy podatek do najmu. Wyjdzie na zero a najemca plus podatek.
To będzie za drogi i ktoś inny puści swoje taniej.
>Czytałeś że Berlin wprowadza ograniczenia dla developerów do 3000 mieszkań? U ciebie ile może ich mieć dwa miliony 100 milionów?
Ograniczenia, które nie wpływają na ludzkie decyzje i wzajemną wycenę swiadczen są całkowicie niezrozumiałe. To jest zwykły socjalizm.
Dlaczego 3000 a nie 10 albo 10.000? Wyssane z palca? Centralne sterowanie gospodarka z czego nic dobrego nie wyniknie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>Obrotny typ wliczy podatek do najmu. Wyjdzie na zero a najemca plus podatek. >To będzie za drogi i ktoś inny puści swoje taniej.
I co z tego. Nikt nie dopłaci do biznesu. Podatek zostanie przerzucony na najemce. Cena rynkowa plus podatek. (pozostaje kwestia podatku ile to?) ale ile by nie było czemu mam się dzielić? Chyba jestem obrotny....
>>Czytałeś że Berlin wprowadza ograniczenia dla developerów do 3000 mieszkań? U ciebie ile może ich mieć dwa miliony 100 milionów? >Ograniczenia, które nie wpływają na ludzkie decyzje i wzajemną wycenę swiadczen są całkowicie niezrozumiałe. >To jest zwykły socjalizm. >Dlaczego 3000 a nie 10 albo 10.000? Wyssane z palca? >Centralne sterowanie gospodarka z czego nic dobrego nie wyniknie.
Coś wynika. Świadczy Twój pobyt w Berlinie a nie w swoje strefie. Myślisz że gloryfikuje system? Jesteś w błędzie. Ale Ty i ja pragmatycznie wybralibyśmy Berlin a nie twoje rozwiązanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >I co z tego. Nikt nie dopłaci do biznesu. Podatek zostanie przerzucony na najemce. >Cena rynkowa plus podatek. (pozostaje kwestia podatku ile to?) ale ile by nie było czemu mam się dzielić? Chyba jestem obrotny...
Po to eksperyment, żeby przerwać te błędne projekcje.
>Coś wynika. Świadczy Twój pobyt w Berlinie a nie w swoje strefie. >Myślisz że gloryfikuje system? Jesteś w błędzie. Ale Ty i ja pragmatycznie wybralibyśmy Berlin a nie twoje rozwiązanie.
Do Polski wrócić nie mogę. Jestem w niej skończony. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością można odpuścić ale zwyklemu człowiekowi nigdy. Jestem uwięziony i w potrzasku. Nie mam żadnego wyboru.
Nie projektuje nowego świata po to, żeby się w nim nie znaleźć, choć to może być zwyczajnie niemożliwe, bo inni do tego nie dopuszcza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>I co z tego. Nikt nie dopłaci do biznesu. Podatek zostanie przerzucony na najemce. >>Cena rynkowa plus podatek. (pozostaje kwestia podatku ile to?) ale ile by nie było czemu mam się dzielić? Chyba jestem obrotny... >Po to eksperyment, żeby przerwać te błędne projekcje. >>Coś wynika. Świadczy Twój pobyt w Berlinie a nie w swoje strefie. >>Myślisz że gloryfikuje system? Jesteś w błędzie. Ale Ty i ja pragmatycznie wybralibyśmy Berlin a nie twoje rozwiązanie. >Do Polski wrócić nie mogę. Jestem w niej skończony. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością można odpuścić ale zwyklemu człowiekowi nigdy. >Jestem uwięziony i w potrzasku. Nie mam żadnego wyboru.
Masz k urwa. Ogarnij temat do qrwy nędzy bo przegapisz napisy końcowe życia. Nie wziąłeś chyba pięćdziesiąt milionów zł kredytu.
>Nie projektuje nowego świata po to, żeby się w nim nie znaleźć, choć to może być zwyczajnie niemożliwe, bo inni do tego nie dopuszcza.
Bierzesz pod uwagę że czyta się to jak umowę kredytową? ~5 lat to wałkujemy. Masz pretensje że ludzie mówią a co jeśli? że zadajmy pytania? Że na bazie swoich doświadczeń piszemy że to i to to głupota?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | To bardzo proste
Pracujesz i zarabiasz 4000 zł, więc kupujesz 10 m2 ziemi. Po miesiącu kupujesz kolejne 10 m 2. A kiedy już masz 200 m 2, za którą zapłaciłeś 20 000 zł, dotychczasowy właściciel mówi Ci, że więcej Ci nie sprzeda, za to chętnie odkupi od Ciebie tę samą ziemię za 5 000. Od tej pory musisz płacić 500 złotych miesięcznie podatku a z ziemi nie masz żadnego pożytku. Masz za to debet... 5 000 złotych i możesz za to kupić 50 m 2 w sąsiedniej wsi. Tylko jak zbudować dom na dwóch działkach w dwóch wsiach? Bez sensu oczywiście MUSISZ odsprzedać ziemię za którą zapłaciłeś 20 000 złotych, za te 5 000 czyli cwaniak zarobił na Tobie 15 000 i nawet nie musi zapłacić podatku, bo ziemia jest bez wartości, bo nikt jej nie wycenia. Przecież wycena = deklaracja kupna a nikt nie kupi ziemi od kogoś, kto dyma każdego nabywce. Błąd. Jest ktoś, kto kupi! Jeszcze większy cwaniak. I tak cała ziemia znajdzie się w jednym ręku największego cwaniaka
Teraz przeczytasz stek lamencin o tym, że tak to tylko we współczesnym świecie, a ciul - Hamerlik mieszka pod mostem i pracował dzieć po zawale serca, 12 godzin aż do odwodnienia, pił wodę z rzeki i nie mógł spać w parku w Berlinie bo go przepędzano
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >To bardzo proste >Pracujesz i zarabiasz 4000 zł, więc kupujesz 10 m2 ziemi. Po miesiącu kupujesz kolejne 10 m 2. A kiedy już masz 200 m 2, za którą zapłaciłeś 20 000 zł, dotychczasowy właściciel mówi Ci, że więcej Ci nie sprzeda, za to chętnie odkupi od Ciebie tę samą ziemię za 5 000. Od tej pory musisz płacić 500 złotych miesięcznie podatku a z ziemi nie masz żadnego pożytku. Masz za to debet... >5 000 złotych i możesz za to kupić 50 m 2 w sąsiedniej wsi. Tylko jak zbudować dom na dwóch działkach w dwóch wsiach? >Bez sensu oczywiście MUSISZ odsprzedać ziemię za którą zapłaciłeś 20 000 złotych, za te 5 000 czyli cwaniak zarobił na Tobie 15 000 i nawet nie musi zapłacić podatku, bo ziemia jest bez wartości, bo nikt jej nie wycenia. Przecież wycena = deklaracja kupna a nikt nie kupi ziemi od kogoś, kto dyma każdego nabywce. >Błąd. Jest ktoś, kto kupi! Jeszcze większy cwaniak. I tak cała ziemia znajdzie się w jednym ręku największego cwaniaka >Teraz przeczytasz stek lamencin o tym, że tak to tylko we współczesnym świecie, a ciul - Hamerlik mieszka pod mostem i pracował dzieć po zawale serca, 12 godzin aż do odwodnienia, pił wodę z rzeki i nie mógł spać w parku w Berlinie bo go przepędzano > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Nieeeee, nie może być.
To już lepiej w wieku 20 lat ze 100 w kieszeni pójść do wielkiego banku z ograniczoną odpowiedzialnością o kapitale własnym pierdylion jednostek i zadluzyc się na 40 lat pod groźbą przymusowej egzekucji. Tam Cię już zrobią w takiego konia, że ten z kieratu będzie przy Tobie jawil się jako wolny.
Aaaa właśnie Szarleyu. Dlaczego emisja państwowego pieniądza odbywa się poprzez prywatne banki? I dlaczego funkcjonariusze państwa narzucają ograniczenia dysponowania nadrukowana przez państwową drukarnie makulatura zmuszając do stosunków zobowiazaniowych z prywatnymi bankami?
Wolno tak?
Aaaaa zapomniałem, ze Wam wszystko wolno, innym nie wolno.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>To już lepiej w wieku 20 lat ze 100 w kieszeni pójść do wielkiego banku z ograniczoną odpowiedzialnością o kapitale własnym pierdylion jednostek i zadluzyc się na 40 lat pod groźbą przymusowej egzekucji.
Nie. Nie musisz. U ciebie będzie to trwało wieczność. teraz nie.
Weź to przebij. Zarób teraz na mieszkanie w kilka lat. Nie zarób na mieszkanie u ciebie nigdy mieszkaj w wynajmowanym wieczność.
U ciebie nie da się zarobić na mieszkanie. W tej chwili się da.
Opcja kredyt. Do spłacenia. U ciebie mieszkanie to nie realna rzecz.
Tylko idiota zgodzi się pójść do twojej strefy gdzie nic nie wiadomo. Wybieraj.
Nich zgadnę. Wybierasz BERLIN.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nich zgadnę. Wybierasz BERLIN.
Bo strefa będzie w Berlinie. Sądzisz, że dam się, a w przyszłości inni tak sfrajerowac, że wszystko będzie należeć do cwaniaków a ja, jeśli mi się nie podoba, mogę się udać na Syberię, jeśli dostanę wizę? Nie!
Mój model jest modelem dla roboli, ma pozwolić im zachować część własności na bazie własnych, niezależnych, samodzielnych decyzji.
Ta wasza troska o roboli, gdzie jawna własność, jawnie określany w demokracji bezpośredniej podatek od własności, kryptograficznie zabezpieczone świadectwa własności i środki pieniężne mają, kreacja i emisja pieniądza poprzez systemowy, automatyczny debet mają pogrążyć robola i uczynić z niego niewolnika właścicieli jest po prostu śmieszna.
To są tak fałszywie określane intencje, że się od tego Jezus Chrystus w grobie przewraca.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>Nich zgadnę. Wybierasz BERLIN. >Bo strefa będzie w Berlinie.
>Sądzisz, że dam się, a w przyszłości inni tak sfrajerowac, że wszystko będzie należeć do cwaniaków a ja, jeśli mi się nie podoba, mogę się udać na Syberię, jeśli dostanę wizę? >Nie! >Mój model jest modelem dla roboli, ma pozwolić im zachować część własności na bazie własnych, niezależnych, samodzielnych decyzji.
To napisz jak ile kiedy co trzeba żeby kupić mieszkanie. Co im proponujesz? Nic. Sądzisz że ludzie są głupcami? Ja tak nie myślę. Myślisz że jak ktoś pracuje w fabryce to jest skończonym idiotą i nie zrozumie co chcesz mu zaproponować?
>Ta wasza troska o roboli, gdzie jawna własność, jawnie określany w demokracji bezpośredniej podatek od własności, kryptograficznie zabezpieczone świadectwa własności i środki pieniężne mają, kreacja i emisja pieniądza poprzez systemowy, automatyczny debet mają pogrążyć robola i uczynić z niego niewolnika właścicieli jest po prostu śmieszna.
Troska? A co Ty proponujesz? Wynajem do usranej śmierci? Toż ja cię wyśmieje. Co mi proponujesz? Bo ja wole swoje małe ciasne ale własne. A u ciebie co? Wynajem i zmiana co kilka lat? Chyba że w jakimś kołchozie gdzie będa szcześliwi jak wynajmiesz aż do smierci.
>To są tak fałszywie określane intencje, że się od tego Jezus Chrystus w grobie przewraca.
Ile lat potrzeba na mieszkanie w twoim systemie. Dziś kilka lat.
Jakie masz intencje by ludzie nie byli wstanie kupić sobie mieszkania...i żyć?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | 23 ucieczka ciula - megahipokryty
>Nieeeee, nie może być. >To już lepiej w wieku 20 lat ze 100 w kieszeni pójść do wielkiego banku z ograniczoną odpowiedzialnością o kapitale własnym pierdylion jednostek i zadluzyc się na 40 lat pod groźbą przymusowej egzekucji.
TAK KRETYNIE! LEPIEJ MIEĆ DOM I SPŁACAĆ KREDYT, NIŻ MIESZKAĆ DO KOŃCA ŻYCIA POD MOSTEM, bo jeden ciul z Lądka Zdroju za gęsi maturę kupił, a potem najarał się i wziął kredyt którego po mocarzu nie rozumiał, a potem przechlał ziemię i ma teraz złość do świata, że alkohol był tani.
Teraz się rozpłacz łajzowaty ciulu, że pracujesz po 12 godzin 7 dni w tygodniu, dzień po zawale, do odwodnienia. *** >>Czyli nie wolno. Kto jest biedny, temu nie wolno oszczędzać >>Wielekroć ci to udowodniono. >Pieniądz ma służyć wyłącznie wymianie własności i niczemu ponadto.
Czyli nie wolno oszczędzać Nie wolno brać kredytu. Nie wolno wychodzić z biedy.
Skończ pieprzyć swoje mantry i ubierać w pięknosłowie swoje p*****lety. Miej odwagę pisać wprost: NIE WOLNO WYCHODZIĆ Z BIEDY
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Może zdawać się niepoważny w obliczu panujących w umysłach > innych ludzi odmiennych od moich przekonan ale gdyby moje > przekonanie rozpowszechnic zobaczylbys jak poważny.
Nie jest poważny, ale nie take głupawe rzeczy jak twój system ludzie wdrażali. Nie masz charyzmy guru sekty, żeby go wdrożyć i w tym twój problem. Na szczęście twój problem, to zarazem zbawienie dla paru, parudziesięciu ludzi którzy skłonni byliby odpowiadać pozytywnie na plastikowe świecidełka sekciarzy.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | Skończ lać wodę
Napisz otwarcie: Nie wolno gromadzić oszczędności na czas starości Nie wolno dostawać emerytury Pracodawca ma prawo zwolnić człowieka starego chorego z dnia na dzień
Jesteś moralną rzygowiną poniżej kanibala
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Skończ lać wodę >Napisz otwarcie: >Nie wolno gromadzić oszczędności na czas starości >Nie wolno dostawać emerytury >Pracodawca ma prawo zwolnić człowieka starego chorego z dnia na dzień >Jesteś moralną rzygowiną poniżej kanibala
Powiem wprost.
Nie wolno dopuścić do nadmiernej koncentracji własności, bo jeśli do tego dojdzie społeczeństwo rozpadnie się a ludzie zaczną się wzajemnie mordować.
Nie wolno egzekwować przemocą niejawnej i nieopodatkowanej własności.
Nie wolno opodatkowywac przymusowo konsumpcji.
Nie można emitować pieniądza poprzez prywatne banki itd.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Skończ lać wodę >>Napisz otwarcie: >>Nie wolno gromadzić oszczędności na czas starości >>Nie wolno dostawać emerytury >>Pracodawca ma prawo zwolnić człowieka starego chorego z dnia na dzień >>Jesteś moralną rzygowiną poniżej kanibala >Powiem wprost. >Nie wolno dopuścić do nadmiernej koncentracji własności,
Znów odpowiedź nie na temat
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie wolno dopuścić do nadmiernej koncentracji> własności, bo jeśli do tego dojdzie społeczeństwo rozpadnie> się a ludzie zaczną się wzajemnie mordować.Pokaż mechanizm który ogranicza nadmierną koncentrację własności. > Nie wolno egzekwować przemocą niejawnej i nieopodatkowanej własności.Pitol, pitol. Wolno, jeśli powstało zobowiązane i jest ono uznane przez niezależny od interesantów Sąd, będący instytucją zaufania publicznego. > Nie wolno opodatkowywac przymusowo konsumpcji.Pitol, pitol. Konsumpcja jest opodatkowana, a każdy ma 100% prawo do własności, na którą zapracował. Nigdy nie zapracowałeś na żadną swoją własność, nie masz moralnego prawa gadać o cudzej i się od niej odczep. > Nie można emitować pieniądza poprzez prywatne banki itd.W Polsce czy Niemczech właścicielem mennicy i NBP / NBN są prywatne banki? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nikt Cię nie prostuje i nie objaśnia Ci, że mam rację.
Nie tłumaczysz dobrze swoich racji, albo w ogóle olewasz pytania np. jak ograniczyć w twoim systemie dominację bogaczy. Ludzie dopytują cię o to przez lata, potem tracą cierpliwość i albo się już tylko śmieją, albo wyzywają cię od ciuli.
Dostarczasz rozrywki.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >Wiesz co jest naprawdę śmieszne? >Nikt Cię nie prostuje i nie objaśnia Ci, że mam rację.
HAHAHAHA!
No jestem pod wrażeniem.. za każdym razem jak cię czytam zastanawiam się, czy można się wygłupić bardziej. I za każdym razem ci się udaje.
>Jeśli Wy jesteście polską elitą to japierdole.
A mówili: nie chlaj tyle, bo będą zwidy. Nie słuchałeś..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Wiesz co jest naprawdę śmieszne? >>Nikt Cię nie prostuje i nie objaśnia Ci, że mam rację. >HAHAHAHA! >No jestem pod wrażeniem.. za każdym razem jak cię czytam zastanawiam się, czy można się wygłupić bardziej. I za każdym razem ci się udaje. >>Jeśli Wy jesteście polską elitą to japierdole. >A mówili: nie chlaj tyle, bo będą zwidy. Nie słuchałeś..
Wyjaśnię Ci choć i tak zignorujesz.
Pytanie. Ile jest warta walizka dolarów w rekach jednego czlowieka na bezludnej wyspie, z której nie może się wydostać?
Odpowiedź. Walizka jeszcze może się przydać ale dolary tyle co podpalka.
Kolejne pytanie. Dlaczego walizka dolarów na bezludnej wyspie taci zupełnie wartość?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>Wiesz co jest naprawdę śmieszne?> >>Nikt Cię nie prostuje i nie objaśnia Ci, że mam rację.> >HAHAHAHA!> >No jestem pod wrażeniem.. za każdym razem jak cię czytam zastanawiam się, czy można się wygłupić bardziej. I za każdym razem ci się udaje.> >>Jeśli Wy jesteście polską elitą to japierdole.> >A mówili: nie chlaj tyle, bo będą zwidy. Nie słuchałeś..> Wyjaśnię Ci choć i tak zignorujesz.> Pytanie.> Ile jest warta walizka dolarów w rekach jednego czlowieka na bezludnej wyspie, z której nie może się wydostać?> Odpowiedź.> Walizka jeszcze może się przydać ale dolary tyle co podpalka.> Kolejne pytanie.> Dlaczego walizka dolarów na bezludnej wyspie taci zupełnie wartość?A ile na tej bezludnej wyspie bedzie warta twoja rozproszona, wirtualna ksiega i zaszyfrowany, wirtualny portfel? Nawet nie zobaczysz ile w tym portfelu masz bo ani pradu ani internetu nie ma. A dolarami sie ogrzejesz a walizka tez sie przyda. Tak wiec nawet na bezludnej twoj duposystem przegrywa
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Tak wiec nawet na bezludnej twoj duposystem przegrywa  Wygrywa przekonanie, że wartość pieniądza wynika z roszczeń w kwitach wobec innych ludzi. Zadrukowany cyferkami papier jest nośnikiem długu. Zapis w zeszycie pod kreską jest tak samo pieniądzem jak zadrukowana makulatura albo zapis na prywatnym dysku bankowym. Rozumiesz już?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Tak wiec nawet na bezludnej twoj duposystem przegrywa  > Wygrywa przekonanie, że wartość pieniądza wynika z roszczeń w kwitach wobec innych ludzi.> Zadrukowany cyferkami papier jest nośnikiem długu.> Zapis w zeszycie pod kreską jest tak samo pieniądzem jak zadrukowana makulatura albo zapis na prywatnym dysku bankowym.> Rozumiesz już?Tak, rozumiem. Tylko, ze inni nie rozumieja. Bylem dzis z zapisanym zeszytem po zakupy ale nic nie chcieli mi sprzedac. A tlumaczylem im jak pastuch krowie na pastwisku, ze moj zeszyz jest tyle samo wart co zadrukowana makulatura. Idioci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Bylem dzis z zapisanym zeszytem po zakupy ale nic nie chcieli mi sprzedac. >A tlumaczylem im jak pastuch krowie na pastwisku, ze moj zeszyz jest tyle samo wart co zadrukowana makulatura. Idioci.
Dziwne, w bankach na podobne zapiski wydają Ci w okienku makulaturę. Wystarczy, że to podpiszesz.
Może następnym razem dopisz na dole klauzulę, że jak nie oddasz to niech Ci przemocą fanty z domu wyniosą. Może wtedy oni i Wy zrozumiecie, że kartka papieru z zapiskiem - 100 godzinek - wyrażająca dług to najzwyklejszy w świecie pieniądz, posiadający swój fundament w hierarchicznej strukturze społecznej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Bylem dzis z zapisanym zeszytem po zakupy ale nic nie chcieli mi sprzedac.> >A tlumaczylem im jak pastuch krowie na pastwisku, ze moj zeszyz jest tyle samo wart co zadrukowana makulatura. Idioci.> Dziwne, w bankach na podobne zapiski wydają Ci w okienku makulaturę.> Wystarczy, że to podpiszesz.No. Tylko dziwnym trafem tylko za makulature moge cos kupic. Zapisek jakos nie dziala w Tesco, Realu xzy Kauflandzie. > Może następnym razem dopisz na dole klauzulę, że jak nie oddasz to niech Ci przemocą fanty z domu wyniosą. Może wtedy oni i Wy zrozumiecie, że kartka papieru z zapiskiem - 100 godzinek - wyrażająca dług to najzwyklejszy w świecie pieniądz, posiadający swój fundament w hierarchicznej strukturze społecznej.Nie wiem jak ty ale ja rozumiem, ze pozyczone trzeba oddac. I rozumiem, ze jak ktos nie chce pozyczonego oddac to musi byc jakis mechanizm, ktory go przekona do zwrotu pozyczonych pieniedzy. To nic innego jak wizyta w restauracji. Tam za zjedzony posilek tez musisz zaplacic a nie plakac, ze wlasciciel lokalu przemoca zmusza cie do zaplaty za skonsumowany posilek. > Może wtedy oni i Wy zrozumiecie, że kartka papieru z zapiskiem - 100 godzinek - wyrażająca dług to najzwyklejszy w świecie pieniądz.Za ktory nikt nigdzie i nigdy nie moze niczego kupic. Machac kwitkiem mozesz do woli. Wartoscia jest rownowartosc tego kwitka w makulaturze. Tylko ona ma wartosc. Kwitek jest tylko informacja do kogo mozna sie po te makulature zglosic. Jak dluznik umrze to mozesz sobie swoj kwitek vel najzwyklejszy pieniadz w dupe wsadzic
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Jak dluznik umrze to mozesz sobie swoj kwitek vel najzwyklejszy pieniadz w dupe wsadzic  Jeśli ludzie wymra to możesz sobie swoje nadrukowane złotówki vel najprawdziwszy z prawdziwych pieniądz w ucho wsadzić
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Jak dluznik umrze to mozesz sobie swoj kwitek vel najzwyklejszy pieniadz w dupe wsadzic  > Jeśli ludzie wymra to możesz sobie swoje nadrukowane złotówki vel najprawdziwszy z prawdziwych pieniądz w ucho wsadzićNie rozmawiamy o zagladzie ludzkosci. Bo w takim przypadku rowniez twoj duposystem mozna wsadzic sobie w dupe i twoja dyskusja na ten temat automatycznie sie konczy. Mowimy o twojej tezie, ze kwit to pieniadz. Wiec ja ci mowie, ze jak (jeden) dluznik umrze, to kwit mozesz sobie w dupe wsadzic bo nie jest zadnym pieniadzem a jedynie dowodem na zawarta transakcje. Dowodem, na ktorym widnieje nazwisko wierzyciela i dluznika plus warunki na jakich transakcja zostala zawarta. Z tym kwitem nie kupisz niczego bo najzywklej na swiecie nie jest pieniadzem. Teza, ze kwit to pieniadz jest z dupy wzieta i tam tez jest jej miejsce.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Bylem dzis z zapisanym zeszytem po zakupy ale nic nie chcieli mi sprzedac.> > A tlumaczylem im jak pastuch krowie na pastwisku, ze moj zeszyz> jest tyle samo wart co zadrukowana makulatura. Idioci.> Dziwne, w bankach na podobne zapiski wydają Ci w okienku makulaturę.> Wystarczy, że to podpiszesz.Podpisując zawierasz umowę. Z chwilą jej zawarcia "zapisek" nie nabiera jakiejś magicznej mocy. Po prostu jest niezacieranym śladem tej umowy, z której się trzeba wywiązać. Kumasz. W Zenia zeszycie nie ma śladu zawarcia umowy i jego zeszyt w tym wypadku nic takiego nie zaświadcza. Są w nim ślady jedynie prób kaligraficznych, jakieś rysunki z nudów itd. Czsem o wartości artystycznej  > Może następnym razem dopisz na dole klauzulę, że jak nie oddasz to niech> Ci przemocą fanty z domu wyniosą.Strasznie mieszasz i źle adresujesz swoją 'genialną' mysl. O taką klauzulę nie troszczy się pożyczający, tytlko ten kto komuś pożycza. Pozyczajacy godzi się na warunki tego kto mu pozycza, albo nie i wtedy może pozyczyć od kogoś innego z nieco innymi warunkami. Jednak liczba tych którzy komuś pożyczają jest skończona, pozyczający prawdopodobnie nie znajdzie nikogo, kto pozyczy mu bez żadnej gwarancji zwrotu. Czaisz. > Może wtedy oni i Wy zrozumiecie, że kartka papieru z zapiskiem> - 100 godzinek - wyrażająca dług to najzwyklejszy w świecie pieniądz,> posiadający swój fundament w hierarchicznej strukturze społecznej.Pieniądz to zupełnie coś innego. Stosujesz nieuprawnione skroty i tylko zaciemniasz. Lepiej byłoby, abyś napisał że niezacieralny zapis (ślad transakcji) ma wartośc rynkową. W skrócie ma wycenialną w pieniądzach wartość (np. w twoich godzinkach, gdyby stały się walutą). Nie odkryłeś Ameryki: tak jest i dziś. Poczytaj sobie o handlarzach roszczeniami.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 4 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >umowy, z której się trzeba wywiązać. Kumasz.
Powtórzę w tym miejscu to co wszyscy już doskonale wiedzą i co w historii ludzkości możemy wielokrotnie zaobserwować.
Tylko dobre umowy należy dotrzymac. Złe umowy należy zakwestionować.
Tylko dobre prawo należy przestrzegać. Źle prawo należy zanegowac.
Kto sądzi, że wystarczy na umowę się zgodzić, żeby była dobra, że wystarczy prawo przegłosować, żeby było dobre, ten jest w błędzie.
Jak to mówią - po owocach ich poznacie a nie po nasionach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >umowy, z której się trzeba wywiązać. Kumasz.> Powtórzę w tym miejscu to co wszyscy już doskonale wiedzą i co w historii ludzkości możemy wielokrotnie zaobserwować.> Tylko dobre umowy należy dotrzymac.> Złe umowy należy zakwestionować.Niech zgadne, dobra umowa to taka, ktora Hamerlikowi jako dluznikowi pozwala ma zerwanie jak tylko Hamerlikowi sie przywidzi, ze splacanie jest zle. A zla umowa to taka, ktora Hamerlikowi jako wierzycielowi nie zagwarantuje zwrotu pozyczonych pieniedzy  > Tylko dobre prawo należy przestrzegać.> Źle prawo należy zanegowac.A kto stwierdza, ktore prawo jest zle a ktore dobre? Jest jakis mechanizm, ktory jednoznacznie i uniwersalnie to stwierdza?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Niech zgadne, dobra umowa to taka, ktora Hamerlikowi jako dluznikowi pozwala ma zerwanie jak tylko Hamerlikowi sie przywidzi, ze splacanie jest zle. A zla umowa to taka, ktora Hamerlikowi jako wierzycielowi nie zagwarantuje zwrotu pozyczonych pieniedzy  Dla mnie dobra umowa jest taka, która mi się opłaca. Umowa, na której tracę jest zła. To takie proste > A kto stwierdza, ktore prawo jest zle a ktore dobre? Jest jakis mechanizm, ktory jednoznacznie i uniwersalnie to stwierdza?Stwierdzam je ja, stwierdzasz Ty. Uniwersalne dobro to bujda.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Niech zgadne, dobra umowa to taka, ktora Hamerlikowi jako dluznikowi pozwala ma zerwanie jak tylko Hamerlikowi sie przywidzi, ze splacanie jest zle. A zla umowa to taka, ktora Hamerlikowi jako wierzycielowi nie zagwarantuje zwrotu pozyczonych pieniedzy  > Dla mnie dobra umowa jest taka, która mi się opłaca. Umowa, na której tracę jest zła.> To takie prosteCzyli umowa pozyczki jest dla banku dobra (bo zyskuja odsetki) a dla ciebie zla (bo musisz splacic sume kredytu plus odsetki). I dlatego mozna te umowe zakwestionowac (czytaj bez konsekwencji zaprzestac splaty). Podpisac, skasowac kredyt po czym rozplakac sie, ze umowa jest zla i przestac placic. To, ze wiekszosc kredytobiorcow pomimo odsetek (czyli stracenia) wiecej zyskuje niz traci (ba na przyklad bez kredytu nie byliby w stanie zbudowac sobie domu) nie ma znaczenia. Kredyt jest zly bo Hamerlik wziaö kiedys kredyt i nie zdolal splacic. Wniosek - to nie wina Hamerlika. To wina calego systemu spolecznego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Czyli umowa pozyczki
Czyli nie da się zakwestionowac tego co dobre i wspaniale, czego wszyscy pragną i co wszystkim przynosi korzyści. To jest nieosiągalne. To jest niemożliwe.
Chyba, że wspaniałośc to tylko pozór, projekcja, fałsz.
Zły komunizm nigdy nie rozwinalby się na gruncie dobrego kapitalizmu. Jedyną możliwością rozwoju komunizmu było to, że panujący kapitalizm nie byl dobry.
Czy panujący nam obecnie system jest dobry i najlepszy, że każdy tylko czerpie i nikt nie traci? Ja straciłem i we mnie panujący system ma śmiertelnego wroga, mam nadzieję, że już tego dowiodlem a jeśli nie to dowiode.
Jestem piaskiem wydmowym dla waszych fundamentalnych wartości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Dla mnie dobra umowa jest taka, która mi się opłaca. Umowa, na której tracę jest zła. >To takie proste
Kalemu ukraść krowę - źle Kali ukraść krowę - dobrze
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Dla mnie dobra umowa jest taka, która mi się opłaca. Umowa, na której tracę jest zła. >>To takie proste >Kalemu ukraść krowę - źle >Kali ukraść krowę - dobrze >
Ujawnić rozklad kapitału i wybór demokratyczny, ograniczyć przemoc w stosunkach cywilnych, żeby zredukować wyzysk człowieka przez szarleyowatych - źle.
Bauwochwalic przemoc i tajemnice, rozwijać patriarchat, przypisywać jednym moce nadprzyrodzone, na innych z pogarda pluć, zeby szarleyowate mieli opatentowane panowanie we wsi dobrze?
Co? Strach że czlowieka trzeba będzie potraktować jak człowieka a nie jak świnie, krowę czy psa? Rączki bolą na samą myśl, że trzeba będzie zrobić też coś dla innych a nie jedynie wydoic ich z soków życiowych?
Wyobraź sobie świat, w którym nie liczy się tylko to czego Ty chcesz ale także to czego potrzebują inni. Do tego zmierzamy i to nie jest żadna katastrofa, żaden koniec świata.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>>Dla mnie dobra umowa jest taka, która mi się opłaca. Umowa, na której tracę jest zła. >>>To takie proste >>Kalemu ukraść krowę - źle >>Kali ukraść krowę - dobrze >> >Ujawnić rozklad kapitału. A ujawniaj sobie, mnie to nie wadzi Przypomnę, to ty jesteś zwolennikiem tajemnic Przypomnę, ukrywasz pod setką słów, że chcesz skazywać na głodową śmierć starych ludzi.
>i wybór demokratyczny, Przypomnę, to jest z korzyścią dla biedoty, nie dać się szantażować
>ograniczyć przemoc w stosunkach cywilnych, Tak, zwolenniku przemocy
>Bauwochwalic przemoc i tajemnice, Więc skończ chwalić przemoc i tajemnice
>Co? Strach że czlowieka trzeba będzie potraktować jak człowieka Wiem, strasznie się tego boisz. dlatego chcesz starych ludzi eutanować.
>Rączki bolą na samą myśl, że trzeba będzie zrobić też coś dla innych No żal mi tych twoich rączek, które "dla innych" biorą Kindergeld, a przedtem windykowały
>Wyobraź sobie świat, w którym nie liczy się tylko to czego Ty chcesz ale także to czego potrzebują inni. Ja? Spoko. ten świat taki jest To ty masz problem z uznaniem faktów.
Chlebuś z szyneczką smakował? Paczpan a Hamerlik twierdzi, że rolnicy są na permanentnich wakacjach
Zadeklarowałeś zwrot Kindergeldu, kiedy ja oddam przemocą zabrany VAT. Jestem płatnikiem netto do budżetu, więc nie mam ani korony. Teraz czekam aż ty oddasz co obiecałeś Honor p.ch. nie pozwala? Podobnie jak honor p.ch. nie pozwala przyznać, że się wymyśliło poglądy "szarleya" i jego życiorys.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Spoko. ten świat taki jest To ty masz problem z uznaniem faktów.
No i to jest esencja szarleyowatych i glodzikowatych. To co jest uznajesz za dobre a ja za złe.
Twoja moralność przeciw mojej. Albo się porozumiemy i ustalimy wspólne zasady albo spotkamy się w piekle.
Nie jest łatwo zbudować z Tobą kompromis, bo Ty nie uznajesz żadnych kompromisów. Kto jak kto ale nadczlowiek miałby iść na zgniły kompromis?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Nie jest łatwo zbudować z Tobą kompromis, bo Ty nie uznajesz żadnych kompromisów. >Kto jak kto ale nadczlowiek miałby iść na zgniły kompromis?
Znów się Hamerłajza rozpłakała zamiast argumentów
Ot rozmowa z ciulem....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Nie jest łatwo zbudować z Tobą kompromis, bo Ty nie uznajesz żadnych kompromisów. >>Kto jak kto ale nadczlowiek miałby iść na zgniły kompromis? >Znów się Hamerłajza rozpłakała zamiast argumentów >Ot rozmowa z ciulem....
Argumentów były miliony, wszystkie zignorowales, jak choćby ten, że gdy dla własnego bezpieczeństwa i dobrobytu Ty wraz z innym dziadostwem swoim posiadaniem wykluczycie wszelkie zasoby z gospodarki to młodzi Was nie wykarmia, nie dadzą rady.
Żeby człowiek coś zdziałał potrzebuje pola manewru a Ty chcesz wszelkie pola manewru zawlaszczyc, żeby wszystko było pod twoją kontrolą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Argumentów były miliony,
argumenta Hamerlika: płacz ucieczki jazgot ucieczki lament ucieczki obrażanie ucieczki konfabulacje ucieczki tajemnice ucieczki wymysły ucieczki chochoły ucieczki bełkot ucieczki kłamstwa ucieczki hipokryzja ucieczki mocarz i alkohol ucieczki wodolejstwo ucieczki odpowiedzi nie na temat odjazd w niezrozumienie świata ucieczki pyerdolety o tym, że rolnicy nie pracują ucieczki użalanie się nad sobą że śpisz w parku i pijesz wodę z rzeki ucieczki
Setki razy trzeba cię było pytać o reklamację żelazka zanim wreszcie wykrsztusiłeś, że nabywca nie ma prawa do reklamacji, może tylko kupić nowe o napisać w internecie kiś-kiś, cwaniak zyskał
Kolejne setki razy pytałem o emerytury i zamiast rzetelnej odpowiedzi dostaję bełkot, bo twój p.ch. honor nie pozwala napisać otwarcie JA KRYSTIAN HAMERLIK KONOPKA PROPONUJĘ SYSTEM, KTÓRY ZLIKWIDUJE EMERYTURY SKAZUJĄC LUDZI NIEMOGĄCYCH PRACOWAĆ NA GŁÓD
co na to odpisałeś?? coś o dominacji o koncentracji kapitału zdyscyplinowaniu starych ludzi i ich bogactwie - ucieczka Jak się odniosłeś do argumentów na temat możliwości szantażowania pracowników przez pracodawcę przy jawnych wyborach? - ucieczka
>jak choćby ten, że gdy dla własnego bezpieczeństwa i dobrobytu Ty wraz z innym dziadostwem swoim posiadaniem wykluczycie wszelkie zasoby z gospodarki to młodzi Was nie wykarmia, nie dadzą rady. To ma być argument? KTO TO JEST "WY" ?!?!?!?! I już Hamerlik ucieka
>Żeby człowiek coś zdziałał potrzebuje pola manewru a Ty chcesz wszelkie pola manewru zawlaszczyc, żeby wszystko było pod twoją kontrolą. Argument Hamerlika - stawianie chochoła Masz to pole manewru ciulu, tylko z niego nie uciekaj Proponowałem ci wielekroć poważną rozmowę, nawet z użyciem matematycznego aparatu i co? U C I E C Z K A!!!!!!
Oczywiście wg ciebie "szarley" jest zwolennikiem koncentracji kapitału, bo jako ciężki debil i leń nawet nie rozumiesz tego co na ten temat prawdziwy szarley napisał
Co teraz? Płacz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Setki razy trzeba cię było pytać o reklamację żelazka
Setki razy odpowiedziałem Ci, że prawo do reklamacji żelazka nie usprawiedliwia cudzej kontroli nad własnym portfelem.
Wasza socjalistyczna własność prywatna, która funkcjonariusz państwa rozporządza jak własną, która stała się narzędziem wielkich koncernów do robienia ze zwykłych ludzi swoich niewolników, jest dziełem szatana.
Nigdy nie zaprzeczyles, że działasz propagandowo w interesie samego diabła.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Setki razy trzeba cię było pytać o reklamację żelazka> Setki razy odpowiedziałem Ci, że prawo do reklamacji żelazka nie usprawiedliwia cudzej kontroli nad własnym portfelem.No widzisz, ale zdrowi na umysle ludzie sa zdania, ze prawo do kontroli nad wlasnym portfelem nie usprawiedliwia oszustwa (tutaj nieuznanie gwarancji). Przyklad jak by wygladal twoj duposystem pokazuja mentalne, moralne i etyczne kanalie twojego pokroju zwane handlarzami aut. Przekrety, oszustwa, klamstwa, wykrecanie sie od uznania gwarancji. Szumowiny par excellence. W twoim systemie mieli by raj. www.auto-s(*)l&utm_campaign=share_from_listTakze zycze duzo szczescia w przekonaniu normalnych ludzi do twojego duposystemu. Btw, dlaczego nadal nie przedatawiles swojego duposystemu jakiejs uczelni? Przeciez jestes swiecie przekonany, ze to genialny wynalazek. Po co placzesz tutaj i narazasz sie na podsmiechujki, ponizanie i wyzywanie? Idz do ekspertow a nie laikow. No chyba, ze lubisz byc mieszanam z blotem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Przyklad jak by wygladal twoj duposystem pokazuja mentalne, moralne i etyczne kanalie twojego pokroju zwane handlarzami aut. Przekrety, oszustwa, klamstwa, wykrecanie sie od uznania gwarancji. Szumowiny par excellence. W twoim systemie mieli by raj.
To są płotki. Grube ryby robią w konia Januszy Kowalskich na 40 letnie kredyty, wykorzystując ich niewiedzę i naiwne pragnienia, uznalezniajac odsetki od widzimisię zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. To te grube ryby, o których się mówi, że nie wiedzą co to jest podatek do zapłacenia i którym funkcjonariusze zawsze chętnie dodadzą z podatku od chleba jeśli zabraknie im na tłuste premie, w zamian za zaproszenie na bankiecik, gdzie będą mogli skosztować nieco resztek z Pańskiego stołu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | zapomniałem. jeszcze argument mantry
magister ekonomii Hamelik - Konopka uważa że VAT na jego Kindergeld płacą wyłącznie ludzie kupujący najtańszą żywność
Niestety muszę pana magisterka zmartwić Ja też płacę VAT, a jeśli kupuję coś w Niemczech to płacę na twój Kidergeld pobierany przemocą żebyś miał za co chlać i widzieć białe myszki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Btw, dlaczego nadal nie przedatawiles swojego duposystemu jakiejs uczelni?
Bo mnie zignoruja i wyśmieja tak jak Wy. Dziadostwo nie dopuści do rozwinięcia się myśli niezgodnej z jego przekonaniem. Nie zapominaj, że oni znają prawdę uniwersalną i mają święta rację.
Na razie mogę tylko popisać w bazgrolach i liczyć, że nie zostanę za to zbanowany. Ale kiedyś na zmowie dziadostwa pojawi się rysa, wtedy trzeba będzie uderzać aż kiedyś pęknie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | zeniu73 (6483 punktów) | >>Btw, dlaczego nadal nie przedatawiles swojego duposystemu jakiejs uczelni? >Bo mnie zignoruja i wyśmieja tak jak Wy. >Dziadostwo nie dopuści do rozwinięcia się myśli niezgodnej z jego przekonaniem. Nie zapominaj, że oni znają prawdę uniwersalną i mają święta rację. >Na razie mogę tylko popisać w bazgrolach i liczyć, że nie zostanę za to zbanowany. >Ale kiedyś na zmowie dziadostwa pojawi się rysa, wtedy trzeba będzie uderzać aż kiedyś pęknie.
Czyli wszyscy sa czlonkqmi awangardy i wszyscy czerpia zyski z tego zlego systemu? Kazdy jeden profesor w kazdym uniwersytecie jest skorumpowany?
O.k. przyjmijmy, ze tak jest. Ale zeby ktos mogl czerpac zysk, ktos inny musi tracic. Wedlug twoich wywodow tych ucisnietych sa miliardy. Pokaz choc jednego z tych miliardow, ktory poparl twoj dyposystem. Jednego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Btw, dlaczego nadal nie przedatawiles swojego duposystemu jakiejs uczelni? >Bo mnie zignoruja i wyśmieja tak jak Wy.
Znów lament zamiast argumentów.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Znów lament zamiast argumentów.
Szarleyu Ty masz w dupie argumenty. Argumenty naprzeciw twojej chciwości nic nie znaczą.
Kiedyś sądziłem, ze argumentów nie da się zignorować, że obudzą w człowieku nowe przekonania chce tego czy nie. Teraz widzę, że jednak się da.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Znów lament zamiast argumentów.> Szarleyu Ty masz w dupie argumenty. Argumenty naprzeciw twojej chciwości1 Nie masz argumentów. Mantry, konfabulacje i ucieczki to nie są argumenta 2 chciwość? Znów chochoł zamiast argumentów > Kiedyś sądziłem, ze argumentów nie da się zignorować, że obudzą w człowieku nowe przekonaniaJasne, chcesz narzucić innym swoje przekonania, w dodatku bez argumentów Obliczyłem ci, że twój duposystem doprowadzi do natychmiastowej 100% koncentracji kapitału. Gdzie odpowiedź???? Skup się na jednym na tym co wyliczyłem www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Znów ucieczka??????????????????? Za każdym razem ucieczka jest twoim argumentem NIC WIĘCEJ Wielekroć pisałem o tym, że pozbawiasz starych ludzi chleba - gdzie kontrargument? Zamiast tego ucieczka i mantry
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Wielekroć pisałem o tym, że pozbawiasz starych ludzi chleba - gdzie kontrargument?
Wielokrotnie przedstawiłem Ci źródła finansowania emerytury: 1. Dochody podatkowe 2. Dochody z zarządu własnym mieniem zgromadzonym przez całe życie, w tym licencjami działanosci wytworczej
I teraz wyrażę coś jeszcze, co nie zmieści się w twoim wiesz jakim umyśle
3. Wypłaty z funduszu emerytalnego organizowanego bez przemocy
Co? Przechodzi ludzkie pojęcie? Życie bez przemocy?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >>Wielekroć pisałem o tym, że pozbawiasz starych ludzi chleba - gdzie kontrargument? >Wielokrotnie przedstawiłem Ci źródła finansowania emerytury: >1. Dochody podatkowe Udowodniono ci wielekroć, że w twoim duposystemie podatki będą groszowe Każdy przedsiębiorca wydzieli płot jako osobną działkę, przez co cały jego majątek za płotem jako pozbawiony wartości nie będzie opodatkowany UCIEKŁEŚ
>2. Dochody z zarządu własnym mieniem zgromadzonym przez całe życie, w tym licencjami działanosci wytworczej Nie wolno mieć oszczędności powyżej dwumiesięcznego dochodu. Emeryt nie ma dochodu, nie mając własności nie ma niczego i umiera z głodu UCIEKŁEŚ i teraz też uciekniesz
>I teraz wyrażę coś jeszcze, co nie zmieści się w twoim wiesz jakim umyśle >3. Wypłaty z funduszu emerytalnego organizowanego bez przemocy Cóż znów za nowa bajka? Jak wyegzekwujesz wpłaty na ten fundusz?
Znów odpowiedź w stylu "to w waszym świecie nikt nie chce płacić dobrowolnych składek..." Znów pyerdolety zamiast argumentów? Jak w swoim duposystemie wyegzekwujesz wpłaty?
Dlaczego znów uciekłeś od dyskusji na tema koncentracji kapitału? Odp: bo zawsze uciekasz. Ucieczka jest jednym twoim argumentem
ARGUMENTY!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>1. Dochody podatkowe >Udowodniono ci wielekroć, że w twoim duposystemie podatki będą groszowe
FAŁSZ, niczego nie udowodniles a jedynie wpadles w histerie na mysl o tym, ze mialbys zapłacić podatek od swojej posiadlosci w miejsce podatku od konsumpcji chleba placonego przez zwyklych roboli. Stworzyłeś projekcje o tym, ze nikogo nie bedzie stać na wycene majatku kapitalistów i że każdy kto niczego nie będzie posiadał wybierze zerowy podatek od wlasnosci, bo kapitalista tak chce, bez żadnych podstaw. No może na takiej podstawie, że ludzie są idiitami poza Tobą i twoimi kolesiami. Zaproponiwalem eksperyment, zeby dowiesc, ze propagujesz fałsz.
>przedsiębiorca wydzieli płot jako osobną działkę, przez co cały jego majątek za płotem jako pozbawiony wartości nie będzie opodatkowany >UCIEKŁEŚ
I kto się na to zgodzi? Większość kapitalu? Większość kapitalu będzie chciała doprowadzić do utraty wartości wszystkich świadectw własności księgi, żeby jakiś koło skorzystał? Już pomijam co ta za bzdura z tym wydzielaniem płotu do odrębnego swiadectwa wlasnosci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Już pomijam co ta za bzdura z tym wydzielaniem płotu do odrębnego swiadectwa wlasnosci.
Pomijasz? Bo? Nie bo nie?
Pomyśl. Czytasz coś...masz setki pytań. Jakiś TYP podstawia ci kwity i mówi będzie OK.
Typ pyta a co jeśli.... Po latach mówisz huje załatwili mnie na amen.
Jaką stopę zwrotu ma twój projekt dla zwykłego człowieka?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Już pomijam co ta za bzdura z tym wydzielaniem płotu do odrębnego swiadectwa wlasnosci. >Pomijasz? Bo? Nie bo nie? >Pomyśl. Czytasz coś...masz setki pytań. Jakiś TYP podstawia ci kwity i mówi będzie OK. >Typ pyta a co jeśli.... >Po latach mówisz huje załatwili mnie na amen. >Jaką stopę zwrotu ma twój projekt dla zwykłego człowieka?
Napisałem, ze świadectwo, które przekroczy pewną wartość musi być podzielone. Szarley wymyślił, że właściciel podzieli je na dom i klamkę. Napisałem, że większość kapitału tego nie zaakceptuje, bo jeden pajac rozwali wartość świadectw całej księgi. Mogę zaproponować aby wnioski o podział świadectwa własności po przekroczeniu pewnej wartości mógł składać każdy użytkownik księgi, nie tylko właściciel i ten, który większość kapitału zaakceptuje, ten obowiązuje.
Szarley zechce podzielić swój sad na grunt z drzewami i płot, większość kapitału tego nie zaakceptuje ale sąsiad Szarleya zainteresowany sadem złoży wniosek o podział na pół i wieksozc kapitalu to zaakceptuje, więc Szarley chcąc nie chcąc stanie się właścicielem 2 świadectw sadu po pół i połowę sadu sąsiad może Szarleyowi wycenić o.tym samym zakup zaoferować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>Szarley wymyślił, że właściciel podzieli je na dom i klamkę.
Ale dobrze napisał. To jak stres test...wiesz co to? To jak w kartach powiedzieć sprawdzam... Lub inaczej a dlaczego nie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Szarley zechce podzielić swój sad na grunt z drzewami i płot, większość kapitału tego nie zaakceptuje ale sąsiad Szarleya zainteresowany sadem złoży wniosek o podział na pół i wieksozc kapitalu to zaakceptuje, więc Szarley chcąc nie chcąc stanie się właścicielem 2 świadectw sadu po pół i połowę sadu sąsiad może Szarleyowi wycenić o.tym samym zakup zaoferować.
Sad nie jest na sprzedaż. Rozumiesz matole? Teraz się popłaczesz jaki szarley jest zły, bo uprawia kawałek ziemi Teraz się popłaczesz jak to szarley krzywdzi połowę ludzkości tym swoim kawałkiem sadu jak to w tym sadzie "robole" pracują za miskę ryżu po 12 godzin
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > sąsiad Szarleya zainteresowany sadem złoży wniosek o podział> na pół i wieksozc kapitalu to zaakceptujeU ciebie każdy siedzi przy kompie, ustala podatki, głosuje? To kto pracuje? Super wydajny dupostystem  Druga sprawa, co znaczy "większość kapitału to zaakceptuje"? Głosuje kapitał, czy ludzie?Mamy rozumieć, że dzielisz ludzi na tych o głosach ważniejszych (bo mają więcej kasy) i mniej ważnych (mają mniej )i w ogóle bez żadnego prawa głosu (ci co kasy nie mają)? > , więc Szarley chcąc nie chcąc stanie się właścicielem> 2 świadectw sadu po pół i połowę sadu sąsiad może Szarleyowi> wycenić o.tym samym zakup zaoferować.Innymi słowy: jestem właścicielem pola 10 ha. Siedzę pół roku i widzę jak ludzie je dziela, łączą, oferują taką kasę za taką część itd. a ja nie chce go sprzedać. Moje wątpliwości a) co ci ludzie mają z tych wszystkich ofert, siedzenia przy kompie i analiz związanych z jałowymi podziałami? Czy to czasem nie odciąga ich od własnej pracy? b) uważam, że umiem lepiej podzielić swoje 10 ha, niż sąsiad. Co wtedy? Przecież gdyby szarley chciał sprzedać częśc sadu wydzieloną przes siebie, ale - jak to opisujesz - większość kapitału tego nie zaakceptuje, to czy czasem nie staje się tej większości kapitału niewolnikiem?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >Jak wyegzekwujesz wpłaty na ten fundusz?> No i jak powiedziałem w pale się nie mieści.> Nie wyegzekwuje tylko zgłoszę się po wypłatę bez asysty policji. Kumasz?Jak do Ambergoldu? (przy okazji, nie słyszałem żeby którykolwiek emeryt w Niemczech po emeryturę szedł w asyście policji - kolejne urojenie) > >>1. Dochody podatkowe> >Udowodniono ci wielekroć, że w twoim duposystemie podatki będą groszowe> FAŁSZ, niczego nie udowodniles a jedynie wpadles w histerie na mysl o tym, ze mialbys zapłacić podatek od swojej posiadlosci w miejsce podatku od konsumpcji chleba placonego przez zwyklych roboli.Znów emocje zamiast kontrargumentu Znów chochoł Znów odjazd w krainę konfabulacji No jak z tobą poważnie rozmawiać > Stworzyłeś projekcje o tym, ze nikogo nie bedzie stać na wycene majatku kapitalistówBędzie stać! Tylko ten kapitalista tak ustawi granice swojej fabryki że płot będzie odrębną działką. Do jego fabryki nie będzie można wejść bez uprzedniego kupna płotu i bramy więc nikt nie wyceni jego fabryki bo nikt jej nie kupi, skoro do niej nie wejdzie. Podałem ci to na przykładzie mojego sadu, od którego nie zapłacę żadnego podatku, bo nie ma do niego dojazdowej drogi. Nie ma wyceny = nie ma wartości = nie ma podatku Zrozumiałeś wreszcie? > i że każdy kto niczego nie będzie posiadał wybierze zerowy podatek od wlasnosci, bo kapitalista tak chce, bez żadnych podstaw.Podstawą jest szantaż. Chcesz u mnie pracować? chcesz podwyżkę? chcesz urlop? głosuj za obniżeniem mojego podatku. Ten argument też pominąłeś uciekając w łzawe durnopałki, że w twoim świecie będzie idealnie Nawet gwałtów nie będzie, wszyscy będą tak szczęśliwi, że permanentni orgazm Pieniądze z podatków ma dzielić aplikacja, prosto do portfeli nieposiadaczy. Czyli nie istnieje policja, nawet drogowa, bo z czego ma być utrzymywana? Odp KHK - ucieczka Posiadacz wrotek to już posiadacz? zapłaci podatek czy go otrzyma? Odp KHK - ucieczka > Zaproponiwalem eksperyment, zeby dowiesc, ze propagujesz fałsz.Gówno zaproponowałeś. Nie podjąłeś żadnej dyskusji, za każdym razem ucieczka w obelgi i konfabulacje Gdzie jest twój poważny głos w dyskusji: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371STCHÓRZYŁEŚ kiedy napotkałeś matematyczne wyliczenia. Przerosły cię intelektualnie czterolatku? > >przedsiębiorca wydzieli płot jako osobną działkę, przez co cały jego majątek za płotem jako pozbawiony wartości nie będzie opodatkowany> >UCIEKŁEŚ> I kto się na to zgodzi? Większość kapitalu?Przecież to ten kapitalista i jego kumple będą większością kapitału Znów ucieczka, pytałem ile jest tych ksiąg kapitału Pytałem jak zapobieżesz wypadaniu kolejnych właścicieli z tej księgi i kumulacji własności za każdym razem ucieczka w bełkot że ma być kryptograficznie zabezpieczona rozproszona itd > Większość kapitalu będzie chciała doprowadzić do utraty wartości wszystkich świadectw własności księgi, żeby jakiś koło skorzystał?Większość kapitału będzie chciała doprowadzić do tego, żeby nikt więcej do tej księgi się nie dopisał ze swoim kapitałem. Dlatego zabroni zbudować nowego domu, ceny działek spadną, "większość kapitału' je skupi i.... Korvin zamiast 8 działek będzie miał 800 a emerytka bez żelazka A chlebuś z szyneczką smakował, czy nadal głosisz, że rolnik ma stałe wakacje a ty pracujesz 365 dni po 12 godzin?Walnij się w głupi dekiel czymś ciężkim. Jeśli głosisz brednie jak te podkreślone jako argumenta w akademickiej dyskusji, to dyskusja przestaje być akademicka. a ty pono chcesz akademicki eksperyment zaproponować! Radzie wydziału czy grupie starszaków? *** > >>2. Dochody z zarządu własnym mieniem zgromadzonym przez całe życie, w tym licencjami działanosci wytworczej> >Nie wolno mieć oszczędności powyżej dwumiesięcznego dochodu. Emeryt nie ma dochodu, nie mając własności nie ma niczego i umiera z głodu> >UCIEKŁEŚ> Kto nie może mieć oszczędności pieniężnych? Ty że swoim majątkiem?Nie jestem jedyny na tym świecie. Nie traktuję go jak prywatnego folwarku, tym się różnimi > Dlaczego emeryt przezywszy wiele lat zycia mialby nic nie miec? Co to za chory swiat, w ktorym po 40 latach pracy nie masz nawet domu? Wasz?Twój! Nie może niczego mieć, bo przez 40 lat pracy nie miał prawa oszczędzać, nie miał prawa niczego zbudować. W dodatku w każdej chwili może pojawić się cwaniak który zaproponuje mu taką cenę za jego "majątek" że nie zapłaci podatku. Zam wyliczyłeś, że debetu wystarczy na 8 lat płacenia podatku. Co dalej? Uciekłeś Co jeśli na starość dopadnie choroba. Nie ma ubezpieczeń, nie ma oszczędności Uciekłeś > Ludzie, ktorzy nic nie maja nie maja tez zadnych oszczednosci, zyja od pierwszego do pierwszego i od 20-tego juz na powietrze. Co to za klamstwa, ze chcialbym komus odebrac podstawe egzystencji.Chcesz zlikwidować emerytury czyli odebrać podstawę egzystencji > Pieniadz sluzyc ma wylacznie wymianie handlowej, gromadzony w formie oszczednosci usmierca gospodarke.Mantra bez dowodu > Oszczędności pieniężne mordują konsumpcję, produkcje i wywoluja totalne kryzysy gospodarcze,Mantra bez dowodu > czego latwo dowiesc przeprowadzajac eksperyment z uzyciem mojego modeluNapisałem : Gówno zaproponowałeś. Nie podjąłeś żadnej dyskusji, za każdym razem ucieczka w obelgi i konfabulacje Gdzie jest twój poważny głos w dyskusji: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> Rzeczywistość jest nieco inna. Z plaży przegonia Cię a za nielegalny połów uwięzia w klatce na szczury. Zadbają żebyś nie mógł przetrwać aż wreszcie przyjdziesz do ich fabryki, żeby od świtu do nocy robić za miskę ryżu.I to ma być argument dla uczelni? Tylko psychiatrzy cię z zainteresowaniem posłuchają
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>2. Dochody z zarządu własnym mieniem zgromadzonym przez całe życie, w tym licencjami działanosci wytworczej >Nie wolno mieć oszczędności powyżej dwumiesięcznego dochodu. Emeryt nie ma dochodu, nie mając własności nie ma niczego i umiera z głodu >UCIEKŁEŚ
Kto nie może mieć oszczędności pieniężnych? Ty że swoim majątkiem? Dlaczego emeryt przezywszy wiele lat zycia mialby nic nie miec? Co to za chory swiat, w ktorym po 40 latach pracy nie masz nawet domu? Wasz? Ludzie, ktorzy nic nie maja nie maja tez zadnych oszczednosci, zyja od pierwszego do pierwszego i od 20-tego juz na powietrze. Co to za klamstwa, ze chcialbym komus odebrac podstawe egzystencji.
Pieniadz sluzyc ma wylacznie wymianie handlowej, gromadzony w formie oszczednosci usmierca gospodarke. Oszczędności pieniężne mordują konsumpcję, produkcje i wywoluja totalne kryzysy gospodarcze, czego latwo dowiesc przeprowadzajac eksperyment z uzyciem mojego modelu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jak wyegzekwujesz wpłaty na ten fundusz?
No i jak powiedziałem w pale się nie mieści. Nie wyegzekwuje tylko zgłoszę się po wypłatę bez asysty policji. Kumasz?
Pójdę na ten zgniły kompromis konieczności zaufania drugiemu człowiekowi aby dzięki temu ograniczyć koncentrację kapitału tj. władzę człowieka nad człowiekiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Jak wyegzekwujesz wypłty z tego funduszu?> No i jak powiedziałem w pale się nie mieści.> Nie wyegzekwuje tylko zgłoszę się po wypłatę bez asysty policji. Kumasz?Kumam. Hamerlik: Cytat: Wyobraź sobie świat, w którym człowiek pracuje dla własnych osiągnięć, w którym stara się i może innym zaufać, w którym jest swobodny i rozwija się. To jest mój świat i nie wasz. Potwierdzam, w świecie fantastów w zasadzie wszystko jest możliwe np. latające krowy. > Pójdę na ten zgniły kompromis konieczności zaufania drugiemu> człowiekowi aby dzięki temu ograniczyć koncentrację kapitału tj.> władzę człowieka nad człowiekiem.Właściciel funduszu ma konflikt z kimś, o czym ty nie wiesz. Tamten nalicza mu wysokie podatki i właściciel funduszu potrzebuje kasy, żeby przetrwać i nakarmić rodzinę. Właściciel funduszu ma chore dziecko, porzebuje duzo szmalu. Umowy w tym cudownym i fantatstycznym systemie nie mają rangi obowiązuywalności, tzn. każdy w każdej chwili może się z nich wycofać. Jak myślisz, właściciel funduszu wypłaca ci kasę w obliczu drogiej choroby dziecka? Tak więc część 'wypłat' kończy się tylko wygrażaniem piąstkami. Ufaj dajej w swoich marzeniach i fantazjuj. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
> Co? Przechodzi ludzkie pojęcie? Życie bez przemocy?W krainie Elfów...hmmm...no może. Co ja pocznę jak system padnie? Np. Ktoś dojdzie do wniosku że on wyjedzie do NIEMIEC bo hujowo ale stabilnie? W twoim systemie nie wiadomo co jutro. Kupno domu to kosmos. Jak kupić mieszkanie za 100 godzinek jak mieszkanie warte jest 300k? Praca bez przyszłości życie też. Pieniądze trzeba wydawać a jutro już można nie pracować. Co zrobić bez pracy? Gdzie mieszka 18latek? Jaki interwał potrzebuje na kupno mieszkania. Jaki algorytm jest na to. Nawet najhujowszy? Na dziś obstawiam że nie wiesz. Wyobrażasz sobie świat bez dupków? Bo mój świat to świat bez dupków. Kiedyś śię zmieni. Żadnych specjalnych stref, podatków, godzinek i tym podobnych idiotyzmów. Będzie tak jak tu www.youtube.com/watch?v=SmrFYM7wFZwPolecam wszystkim napierdalaczom życiowym
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > W krainie Elfów...hmmm...no może.Skoro ludzie to potwory tym bardziej złe jest prawo do przemocy. > www.youtube.com/watch?v=SmrFYM7wFZw> Polecam wszystkim napierdalaczom życiowym Rzeczywistość jest nieco inna. Z plaży przegonia Cię a za nielegalny połów uwięzia w klatce na szczury. Zadbają żebyś nie mógł przetrwać aż wreszcie przyjdziesz do ich fabryki, żeby od świtu do nocy robić za miskę ryżu. Wszystkie wasze szumne zapowiedzi o przejściu do szczęśliwej biedy okazują się tylko klamliwymi pojekcjami bo w realu wylaczycie o każdą kolejną złotówkę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >W krainie Elfów...hmmm...no może.> Skoro ludzie to potwory tym bardziej złe jest prawo do przemocy.> >www.youtube.com/watch?v=SmrFYM7wFZw> >Polecam wszystkim napierdalaczom życiowym > Rzeczywistość jest nieco inna. Z plaży przegonia Cię a za nielegalny połów uwięzia w klatce na szczury. Zadbają żebyś nie mógł przetrwać aż wreszcie przyjdziesz do ich fabryki, żeby od świtu do nocy robić za miskę ryżu.> Wszystkie wasze szumne zapowiedzi o przejściu do szczęśliwej biedy okazują się tylko klamliwymi pojekcjami bo w realu wylaczycie o każdą kolejną złotówkę.> Nie jest tak ani też tak. Ani nie ma totalnej hujni(wie wiem...szwalnie w Bangladeszu itd) ale też nie ma też świata bez hujni.. Ludzie nie są potworami z definicji ale to chyba Ty tworzysz świat biorobotów. Jesteś dupkiem? Jeśli tak to niszczysz MÓJ świat. Przestań być dupkiem....jesteś?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > W krainie Elfów...hmmm...no może.> Skoro ludzie to potwory tym bardziej złe jest prawo do przemocy.Ty Krystian masz dużo wspólnego ze Słowackim  . W odpowiedzi na twoje zdanie: ludzie w przeważającej części to po prostu ludzie, nie potwory. Zazwyczaj interesuje ich głównie dobro własne i najbliższych. Rzadziej społeczności, choć też się zdarza. Może to jest tak, że po to wymyślono zorganizowaną i kontrolowaną prawnie przemoc, by na świecie było mniej potworów? Albo przynajmniej nie mieli oni takiego jak kiedyś wpływu na resztę. Pomyśl. Wracajac do Juliusza Słowackiego Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami, Nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny, Dziś was rzucam i dalej idę w cien - z duchami - A jak gdyby tu szczęście było - idę smętny.
Nie zostawiłem tutaj żadnego dziedzica Ani dla mojej lutni - ani dla imienia; - Imię moje tak przeszło jak błyskawica I będzie jak dźwięk pusty trwac przez pokolenia.
Lecz wy, coście mnie znali, w podaniach przekażcie, Żem dla ojczyzny sterał moje lata młode; A póki okręt walczył - siedziałem na maszcie, A gdy tonął - z okrętem poszedłem pod wodę...
Ale kiedyś - o smętnych losach zadumany Mojej biednej ojczyzny - przyzna, kto szlachetny, Że płaszcz na moim duchu nie był wyżebrany, Lecz świetnościami dawnych moich przodków świetny.
Niech przyjaciele moi w nocy się zgromadzą I biedne moje serce spalą w aloesie, I tej, która mi dała to serce, oddadzą - Tak się matkom wypłaca świat - gdy proch odniesie...
Niech przyjaciele moi siądą przy pucharze I zapiją mój pogrzeb - oraz własną biedę: Jeżeli będę duchem - to sie im pokażę, Jeśli Bóg mię uwolni od męki - nie przyjdę...
Lecz zaklinam - niech żywi nie traca nadziei I przed narodem niosą oświaty kaganiec; A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei, Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...
Co do mnie - ja zostawiam maleńką tu drużbę Tych, co mogli pokochać serce moje dumne; Znać, że srogą spełniłem, twardą bożą służbę I zgodziłem się tu mieć - niepłakaną trumnę.
Kto drugi tak bez świata oklasków się zgodzi Iść... taką obojętność, jak ja, mieć dla świata? Być sternikiem duchami napełnionej łodzi, I tak cicho odlecieć - jak duch, gdy odlata?
Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna, Co mi żywemu na nic... tylko czoło zdobi; Lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna, Aż was, zjadacze chleba - w aniołów przerobi.Julusz Slowacki, Testament Mój
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >W twoim systemie nie wiadomo co jutro.
To prawda i to też czynnik jego efektywności.
>Kupno domu to kosmos. Jak kupić mieszkanie za 100 godzinek jak mieszkanie warte jest 300k?
Nie kosmos. Ty mówisz o zakupie mieszkania kiedy nie posiada się zupełnie nic. Ty piszesz o nabyciu własności tworzonej miesiącami przez wielu ludzi ze stowa w kieszeni. Nie powinno być takiej możliwości. Trzeba mieć 50% wartosci własności, która chce sie nabyc.
>Praca bez przyszłości życie też. Pieniądze trzeba wydawać a jutro już można nie pracować.
Jak nie powtarzasz tej samej czynności przez 20 lat to praca bez przyszlosci? Widziałem w waszym chorym systemie ludzi po studiach na taśmie. To ma przyszlosc.
>Gdzie mieszka 18latek? Jaki interwał potrzebuje na kupno mieszkania.
Zakup mieszkania przez 18 latka w zamian za jego niewolę i życie, którym rządzi strach? Nie dziękuję.
>Jaki algorytm jest na to. Nawet najhujowszy? Na dziś obstawiam że nie wiesz.
Znasz algorytm. Proponuję pewne podstawy a nie rozwinięcie i rozwiązanie wszystkich problemów wszystkich ludzi. Kazdy musi swoje problemy rozwiazac sam.
> >Wyobrażasz sobie świat bez dupków?
Wyobrażam sobie, ze świat z dupkami i prawem do przemocy jest gorszy od świata z dupkami bez przemocy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>>Wyobrażasz sobie świat bez dupków[/color]? >Wyobrażam sobie, ze świat z dupkami i prawem do przemocy jest gorszy od świata z dupkami bez przemocy.
WYOBRAŻAM....ja też. Ale co z tobą...oh wait a ze mną? Jesteś...znikasz nie jesteś?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wyobrażam sobie, ze świat z dupkami i prawem do przemocy> jest gorszy od świata z dupkami bez przemocy.Przemoc to nie jest coś, co możesz po prostu wyłączyć, jak żelazko z kontaktu. Przemoc pozostanie przemocą nawet wtedy, gdy dupkowi systemowo ograniczysz jej stosowanie np. rękami państwowych urzędników. Dupek stworzy sobie własną armię przemocy, wpływania oraz niewolenia, jeszcze gorszą niż masz teraz od państwa/banków, które ponoć cię skrzywdziły. Ale tak jak pisałem, z twoimi wyobrażeniami nie polemizuję. Wyobrazać sobie można nawet latające krowy. Spoko 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >>Setki razy trzeba cię było pytać o reklamację żelazka >Setki razy odpowiedziałem Ci, że prawo do reklamacji żelazka nie usprawiedliwia cudzej kontroli nad własnym portfelem.
Czyli uciekałeś od odpowiedzi. W dodatku przekonany do własnej racji jak Miłujący prawdę
Zauważyłeś, że NIKT , kompletnie nikt nie poparł twojej idei prawa do oszukiwania na jakości towarów? kompletnie NIKT nie uznał przewagi praw oszusta nad prawem konsumenta? Problem w tym że twoje matołectwo unimożliwia ci zrozumienie tego zjawiska
>Wasza socjalistyczna Wasza? Znów argument z hamerbełkotu?
>Nigdy nie zaprzeczyles, że działasz propagandowo w interesie samego diabła. Nigdy niemniej znów argumentujesz zdupnie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Argumentów były miliony, >argumenta Hamerlika: >płacz >ucieczki >jazgot >ucieczki >lament >ucieczki >obrażanie >ucieczki >konfabulacje >ucieczki >tajemnice >ucieczki >wymysły >ucieczki >chochoły >ucieczki >bełkot >ucieczki >kłamstwa >ucieczki >hipokryzja >ucieczki >mocarz i alkohol >ucieczki >wodolejstwo >ucieczki >odpowiedzi nie na temat >odjazd w niezrozumienie świata >ucieczki >pyerdolety o tym, że rolnicy nie pracują >ucieczki >użalanie się nad sobą że śpisz w parku i pijesz wodę z rzeki >ucieczki >Setki razy trzeba cię było pytać o reklamację żelazka zanim wreszcie wykrsztusiłeś, że nabywca nie ma prawa do reklamacji, może tylko kupić nowe o napisać w internecie kiś-kiś, cwaniak zyskał >Kolejne setki razy pytałem o emerytury i zamiast rzetelnej odpowiedzi dostaję bełkot, bo twój p.ch. honor nie pozwala napisać otwarcie >JA KRYSTIAN HAMERLIK KONOPKA PROPONUJĘ SYSTEM, KTÓRY ZLIKWIDUJE EMERYTURY SKAZUJĄC LUDZI NIEMOGĄCYCH PRACOWAĆ NA GŁÓD >co na to odpisałeś?? coś o dominacji o koncentracji kapitału zdyscyplinowaniu starych ludzi i ich bogactwie - ucieczka >Jak się odniosłeś do argumentów na temat możliwości szantażowania pracowników przez pracodawcę przy jawnych wyborach? - ucieczka >>jak choćby ten, że gdy dla własnego bezpieczeństwa i dobrobytu Ty wraz z innym dziadostwem swoim posiadaniem wykluczycie wszelkie zasoby z gospodarki to młodzi Was nie wykarmia, nie dadzą rady. >To ma być argument? KTO TO JEST "WY" ?!?!?!?! >I już Hamerlik ucieka >>Żeby człowiek coś zdziałał potrzebuje pola manewru a Ty chcesz wszelkie pola manewru zawlaszczyc, żeby wszystko było pod twoją kontrolą. >Argument Hamerlika - stawianie chochoła >Masz to pole manewru ciulu, tylko z niego nie uciekaj >Proponowałem ci wielekroć poważną rozmowę, nawet z użyciem matematycznego aparatu >i co? >U C I E C Z K A!!!!!! >Oczywiście wg ciebie "szarley" jest zwolennikiem koncentracji kapitału, bo jako ciężki debil i leń nawet nie rozumiesz tego co na ten temat prawdziwy szarley napisał >Co teraz? Płacz?
Dla mnie Krystian Hamerlik Konopka nie jest, po tym co zaprezentował na tym forum, żadnym racjonalistą i znalazł się tu, na tym forum zupełnie przypadkowo. To jest fatalne wyobrażenie racjonalizmu, proteza intelektualna, kalectwo "myślenia" bezmyślnego. Dramat człowieka zdesperowanego, zmierzającego tylko do: chwały, uwielbienia, podziwu, siebie jako odkrywcze źródło prawd niepoznanych przez ludzkość dotychczasowy byt. Dla mnie byle pastuch owiec, czy krów pobija takiego logiką. Czyli? Po Uniwerku we Wrocławiu, facio niekompletny "pod sufitem". We wsi by go okrzyknęli wg piosenki Grześkowiaka "waryjota momy". To forum też ma. Nie zna się na niczym. Więc? O niczym się z nim nie warto "godać".
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Wenancjuszu mówimy o dobrze i źle, pojęciach ugruntowanych w odczuwanych przez nas emocjach. Najczęściej nie o logiczny związek pojęć tu chodzi lecz o różnice emocjonalne.
Wy jesteście starą gwardia, ludźmi o dawnym instynkcie. Ty dla przykładu jesteś typowym fundamentalista patriarchatu.
Nie możemy się zgodzić, bo w naszych umysłach operują odmienne pojęcia, odmienne przekonania, wierzenia i wizje.
Już pokazaliscie na co Was stać i jaki świat potraficie stworzyć. Może czas już odejść, przekazać pałeczkę dalej, pozwolić innym zastąpić Was w roli tych, którzy wiedzą co robić i jak robić? Nie chcesz odpocząć? Mało jeszcze nabruzdziliscie? Wykitujesz i zostawisz innych z problemami jakie stworzyłeś i kto to po Tobie posprząta?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Nie zna się na niczym.Więc? O niczym się z nim nie warto "godać".
A co jest najbardziej zaskakujące? Otóż wciąż znajdują się ludzie, którzy jednak gadają..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A co jest najbardziej zaskakujące? Otóż wciąż znajdują > się ludzie, którzy jednak gadają..
Tak, pisałem już o tym. Myślę że to działa na kilku podstawowych instynktach: - ludzie lubią wykazywać wyższość własnych racji - ludzie lubią sprawdzać siłę swoich argumentów - ludzie czasem lubią doradzać i rozwiązywać cudze problem - wreszcie: ludzie czasem dają się sprowokować
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) | >> A co jest najbardziej zaskakujące? Otóż wciąż znajdują >> się ludzie, którzy jednak gadają.. >Tak, pisałem już o tym. Myślę że to działa na kilku podstawowych instynktach: >- ludzie lubią wykazywać wyższość własnych racji >- ludzie lubią sprawdzać siłę swoich argumentów >- ludzie czasem lubią doradzać i rozwiązywać cudze problem >- wreszcie: ludzie czasem dają się sprowokować
Owszem, to działa na podstawowych instynktach. O ile jeszcze trzeci punkt jest jak najbardziej zrozumiały, a czwarty działa raz (przynajmniej powinien..), to jakoś nie pojmuję pompowania sobie ego pierwszymi dwoma. Po kiego to grzyba? Tłumaczenie czegokolwiek trolowi mija się z celem, siła argumentów trafia wyłącznie do je rozumiejącego rozmówcy, a forum przez to jedynie wygląda na skupiające racjonalistów. Moja racja jest lepsza, bo moja? Niesamowicie to racjonalne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Salek gdyby moje argumenty nie były prawdziwe już dawno nie byłoby o czym rozmawiać.
Próbujecie ukryć niewygodne dla Was fakty stąd ciągle próby podważenia moich racji, które kończą na niczym.
Wniosek iż ludzie bez własności są na usługach właścicieli staje Wam w poprzek umysłu. Jest dla Was bardzo niewygodny, bo staje w sprzeczności z waszym wnioskiem, że świat już jest dobry i sprawiedliwy, słuszny i zbawienny i niczego nie wolno w nim kwestionować.
Otóż wolno a nawet należy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | > Salek gdyby moje argumenty nie były prawdziwe już dawno nie byłoby o czym rozmawiać.A to były gdzieś jakieś twoje argumenty? Wszędzie tam, gdzie po próbach ewangelizacji czymśtam z kryptografią próbowano z tobą dyskutować - spieprzałeś w pierdoły. Z tobą od dawna nie ma o czym rozmawiać, tylko nie przyjmujesz tego do wiadomości, jak zresztą żadnej innej argumentacji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Salek gdyby moje argumenty nie były prawdziwe już dawno nie byłoby o czym rozmawiać. >A to były gdzieś jakieś twoje argumenty? Wszędzie tam, gdzie po próbach ewangelizacji czymśtam z kryptografią próbowano z tobą dyskutować - spieprzałeś w pierdoły. Z tobą od dawna nie ma o czym rozmawiać, tylko nie przyjmujesz tego do wiadomości, jak zresztą żadnej innej argumentacji. >
Odpowiedz mi na 2 proste pytania.
1. Czy właściciele rządzą a ludzie bez własności są im podporządkowani?
2. Jeśli właściciele rządzą, to w czyim interesie są te rządy?
Mógłbyś? Ten jeden raz, prosto i zwięźle, bez nawijania tony makaronu jak Jacek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) |
Krótko i zwięźle powiadasz.. w zmienianiu tematu dobry jesteś. Najpierw jednak krótko i zwięźle poodpowiadaj na multum pytań i wątpliwości, jakie wskazano ci w tym wątku i nie tylko w tym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 4 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Krótko i zwięźle powiadasz.. w zmienianiu tematu dobry jesteś. Najpierw jednak krótko i zwięźle poodpowiadaj na multum pytań i wątpliwości, jakie wskazano ci w tym wątku i nie tylko w tym.
I uciekłes a mi ucieczki zarzucasz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > >Krótko i zwięźle powiadasz.. w zmienianiu tematu dobry jesteś. Najpierw jednak krótko i zwięźle poodpowiadaj na multum pytań i wątpliwości, jakie wskazano ci w tym wątku i nie tylko w tym.> I uciekłes a mi ucieczki zarzucasz...przyganił kocioł garnkowi  Nie zamierzam, przyjacielu, brnąć w twoje dygresje. To nie ucieczka, tylko trzymanie się tematu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Odpowiedz mi na 2 proste pytania.Ja odpowiem > 1. Czy właściciele rządzą a ludzie bez własności są im podporządkowani?Nie > 2. Jeśli właściciele rządzą, to w czyim interesie są te rządy?skoro nie, to w niczyim > Ten jeden raz, prosto i zwięźle, bez nawijania tony makaronu jak Jacek.prosto i zwięźle. Teraz ty prosto i zwięźle Dlaczego 100 euro w twojej kieszeni ciulu, ma być lepiej chronione niż owoce z mojego sadu? www.racjonalista.pl/forum.php/s,781289#w781329"Ten jeden raz, prosto i zwięźle," Znów spieprzysz od odpowiedzi kanalio? Znów zmienisz temat hipokryto? Znów honor p.ch. i zdolność intelektualna debila nie pozwolą na odpowiedź?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Odpowiedz mi na 2 proste pytania. >Ja odpowiem >>1. Czy właściciele rządzą a ludzie bez własności są im podporządkowani? >Nie >>2. Jeśli właściciele rządzą, to w czyim interesie są te rządy? >skoro nie, to w niczyim
Klamczuszek!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Teraz ty prosto i zwięźle >Dlaczego 100 euro w twojej kieszeni ciulu, ma być lepiej chronione niż owoce z mojego sadu?
Zaproponowałem jednakowe zabezpieczenie kryptograficzne dla środków pieniężnych jak świadectw własności. Gdzie widzisz w tym preferencje?
>"Ten jeden raz, prosto i zwięźle," >Znów spieprzysz od odpowiedzi kanalio? >Znów zmienisz temat hipokryto? >Znów honor p.ch. i zdolność intelektualna debila nie pozwolą na odpowiedź?
Znów nie dojrzysz mojej odpowiedzi jak tysiąca innych, bo w gruncie rzeczy masz ją w tyle, bo nie współgra z twoją wizją świata. Ty się martwisz o swoje podworeczko a reszcie to kij w oko.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Teraz ty prosto i zwięźle> >Dlaczego 100 euro w twojej kieszeni, ma być lepiej chronione niż owoce z mojego sadu?> Zaproponowałem jednakowe zabezpieczenie kryptograficzne dla środków pieniężnych jak świadectw własności. Gdzie widzisz w tym preferencje?Tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,781289#w781329Chcesz kwestionować prawo własności. Pytałem www.racjonalista.pl/forum.php/s,781289#w781332Uciekłeś w zmianę tematu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zaproponowałem jednakowe zabezpieczenie kryptograficzne dla > środków pieniężnych jak świadectw własności. Gdzie widzisz w tym preferencje? (..) > Znów nie dojrzysz mojej odpowiedzi jak tysiąca innych, bo w gruncie > rzeczy masz ją w tyle, bo nie współgra z twoją wizją świata.
Zabezpieczenie kryptograficzne dla środków pieniężnych jako świadectw własności jest kiepskim zabezpieczeniem, skoro grupka głosujących może zdecydować aby kapitalista postawił na twoim polu fabrykę butaprenu.
Zabezpieczenie kryptograficzne dla środków pieniężnych jako świadectw własności jest kiepskim zabezpieczeniem, skoro grupka głosujących pod szantażem dominatora może zdecydować aby nałożyć na ciebie wysoki podatek, który wyssa ci z prędkością światła 'zabezpieczoną kryptograficznie' kasę z porfela.
Wreszcie, po co komu zabezpieczenie kryptograficzne dla środków pieniężnych jako świadectw własności, skoro dominator może stworzyć włansą armię i zająć twoją własność siłą? Do tego może zmienić zapis w księdzie tylko za pomocą presji na większość. Nie potrzebne mu nawet łamanie szyfrów.
Pytanie: jak chronine jest 100 Euro w twoim sytstemie? Odpowiedź: jest chronione iluzorycznie szyfrem, który obejdzie każdy cwaniak-dominator (system sprzyja tworzeniu dominacji cwaniactwa).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Dlaczego 100 euro w twojej kieszeni ciulu, ma być lepiej chronione niż owoce z mojego sadu?
Widocznie, szarleyu, będzie trzeba na każdą gruszkę osobne świadectwo własności wystawić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Dlaczego 100 euro w twojej kieszeni ciulu, ma być lepiej chronione niż owoce z mojego sadu? >Widocznie, szarleyu, będzie trzeba na każdą gruszkę osobne świadectwo własności wystawić.
Wystarczy na wszystkie razem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >> Widocznie, szarleyu, będzie trzeba na każdą gruszkę >> osobne świadectwo własności wystawić. > Wystarczy na wszystkie razem.
Spokojnie, zostaną później i tak podzielone przez kombinatorów.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> 1. Czy właściciele rządzą a ludzie bez własności są im podporządkowani?No k***a  wychodzisz z opaską na oczach na miasto bo mógłbyś przypadkiem coś kupić czego nie chcesz. Kiedy będziesz zadowolony? Nowy dom? Auto? Jedno pięć czy sto? Jachty? Masz jakiś kres gdzie poczułbyś że ktoś tobą nie rządzi? A potem co? Cała ziemia wszystkie dupy. Znasz jakieś swoje granice? Wątpię byś rozumiał do czego zmierzasz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >1. Czy właściciele rządzą a ludzie bez własności są im podporządkowani?> No k***a wychodzisz z opaską na oczach na miasto bo mógłbyś przypadkiem coś kupić czego nie chcesz.> Kiedy będziesz zadowolony? Nowy dom? Auto? Jedno pięć czy sto? Jachty? Masz jakiś kres gdzie poczułbyś że ktoś tobą nie rządzi?> A potem co? Cała ziemia wszystkie dupy. Znasz jakieś swoje granice? Wątpię byś rozumiał do czego zmierzasz.A tam zaraz wszystkie dupy. Wystarczy mieć gdzie spać, mieć co jeść, nie martwić się, że jutro nadejdzie katastrofa i móc czasem o czymś zdecydować, miec na cokolwiek wpływ.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Wystarczy mieć gdzie spać, mieć co jeść, nie martwić się, że jutro nadejdzie katastrofa i móc czasem o czymś zdecydować, miec na cokolwiek wpływ.
Nie masz co jeść? Nie masz gdzie spać? o niczym nie decydujesz?
Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A tam zaraz wszystkie dupy. > Wystarczy mieć gdzie spać, mieć co jeść, nie martwić się, że jutro > nadejdzie katastrofa i móc czasem o czymś zdecydować, miec na cokolwiek wpływ.
Uwaga: apetyt rośnie w miarę jedzenia, a u Hamerlika przed dominacją sprytniejszych bliźnich nikt i nic nie chroni. Zwłaszcza krypto-klucz.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> A tam zaraz wszystkie dupy. >> Wystarczy mieć gdzie spać, mieć co jeść, nie martwić się, że jutro >> nadejdzie katastrofa i móc czasem o czymś zdecydować, miec na cokolwiek wpływ. >Uwaga: apetyt rośnie w miarę jedzenia, a u Hamerlika przed dominacją sprytniejszych bliźnich nikt i nic nie chroni. Zwłaszcza krypto-klucz. > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Osiągnąć wasz poziom koncentracji kapitału gdzie 26 ludzi posiada tyle co 3.500.000.000 nie bedzie łatwo, powiedzialbym w moim modelu to jest niemożliwe.
W kontekście bieżącego rozkładu własności ten zarzut jest po prostu śmieszny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Osiągnąć wasz poziom koncentracji kapitału gdzie 26 ludzi posiada tyle co 3.500.000.000 nie bedzie łatwo, powiedzialbym w moim modelu to jest niemożliwe. >W kontekście bieżącego rozkładu własności ten zarzut jest po prostu śmieszny.
1 Znów zmieniasz temat, mowa była o tym, że masz co jeść i masz gdzie spać, żyjesz dostatnio UCIECZKA 2 Udowodniono ci, że twój system prowadzi do jeszcze większej koncentracji własności UCIECZKA
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >1 Znów zmieniasz temat, mowa była o tym, że masz co jeść i masz gdzie spać, żyjesz dostatnio UCIECZKA
Brakuje co najmniej dwóch elementów - braku katastrofy jutra i wpływu na społeczeństwo.
Świnie, krowy i kury też mają gdzie spać i co jeść i wszedlbys w ich rolę?
>2 Udowodniono ci, że twój system prowadzi do jeszcze większej koncentracji własności >UCIECZKA
Niczego nie udowodniono tylko założono, że skoro teraz ludźmi rządzi strach przez co łatwo nimi manipulować to w moim modelu też tak będzie. Otóż nie, w moim modelu człowiek rozwija się i nie jest tylko bezmyślnym popychadlem ludzi stosujących przemoc. W moim modelu zwykły człowiek bez majątku nie musi bać się ani właścicieli ani funkcjonariuszy państwa. Nie to co teraz w społeczeństwie opartym na przemocy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > moim modelu człowiek rozwija się i nie jest tylko bezmyślnym > popychadlem ludzi stosujących przemoc.
Mantra. W twoim systemie bardzo szybko biorą górę cwaniacy i dominatory, bo tak to zgrabnie zrobiłeś, że ten system ich preferuje.
> W moim modelu zwykły człowiek bez majątku nie musi bać > się ani właścicieli ani funkcjonariuszy państwa
W skrócie: w twoim systemie kapitał to władza nieograniczona nad stojącymi niżej w hierarchii kapitału. Taka władza mega-deprawuje. I zestaw to sobie teraz czy muszą się tam bać, czy nie. Dla mnie to widoczne jak na dłoni.
> Nie to co teraz w społeczeństwie opartym na przemocy
Skoro państwo ma służby, aby przeciwdziałac rozkładowi jego instytucji, firm i obywateli, to powinni się cieszyć ci którzy znajduja w nim dobre miesce (broni ich) a smucić ci, którzy nie szanują powszechnie uznanych norm. Na twoim przykładzie widać dość dobrze, że wszystko jak na razie działa poprawnie (mimo twojego użalania się nad soba).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >>1 Znów zmieniasz temat, mowa była o tym, że masz co jeść i masz gdzie spać, żyjesz dostatnio UCIECZKA >Brakuje co najmniej dwóch elementów - braku katastrofy jutra i wpływu na społeczeństwo. >Świnie, krowy i kury też mają gdzie spać i co jeść i wszedlbys w ich rolę?
No właśnie pytałem czy ty wiesz czego chcesz. I widze że nie. Zawsze znajdziesz powód żeby stwierdzić że masz gorzej i ktoś tobą rządzi.
>>2 Udowodniono ci, że twój system prowadzi do jeszcze większej koncentracji własności >>UCIECZKA >Niczego nie udowodniono tylko założono, że skoro teraz ludźmi rządzi strach przez co łatwo nimi manipulować to w moim modelu też tak będzie. >Otóż nie, w moim modelu człowiek rozwija się i nie jest tylko bezmyślnym popychadlem ludzi stosujących przemoc. >W moim modelu zwykły człowiek bez majątku nie musi bać się ani właścicieli ani funkcjonariuszy państwa.
Musi bać się wszystkich...a po swoje iść z bejzbolem. Nikt mu nie pomoże bo powoła się na ciebie że trzeba było się dogadać z właściwym człowiekiem albo znać jak się kupowało.
>Nie to co teraz w społeczeństwie opartym na przemocy.
Koszt obsługi przed cwaniakami nie jest przemocą samą w sobie. Świat nie jest od wczoraj i wiadomo że trzeba ponosić koszty współistnienia. To czy te koszty są dystrybuowane należycie to inna sprawa.
Myślisz że ktoś pozwoli się dymać bo weźmiesz auto w leasing i nie będziesz za niego płacił. I co będziesz sobie jeździł ty albo kumpel nie płacąc? Powiedz mi kto się zgodzi na użyczenie sprzętu bez zabezpieczeń?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Myślisz że ktoś pozwoli się dymać bo weźmiesz auto w leasing i nie będziesz za niego płacił. I co będziesz sobie jeździł ty albo kumpel nie płacąc? >Powiedz mi kto się zgodzi na użyczenie sprzętu bez zabezpieczeń?
Zastosuje bardzo ogólną ocenę systemu. System, który prowadzi do nadmiernej koncentracji własności jest zły. Moim celem jest ograniczenie koncentracji własności, pozostawienie jej względnie rozproszonej bez stosowania nakazów, zakazów, gróźb i egzekucji. Taki jest mój cel.
Nie chodzi o wszystkie dupy świata. Chodzi o względne rozproszenie własności, żeby w stosunkach społecznych zapanowała względna równowaga a nie patologiczna nierownowaga gdzie stronami umowy stają się podmioty totalnej dysproporcji majątkowej.
Klient przychodzacy do wielkiego banku po 40 latni kredyt to nie jest żaden klient, to petent, to kolejna owca do zaorania, jego siła naprzeciw siły banku jest żadna - NULL. Może Wam ten chory świat odpowiada gdzie człowiek traci swoją indywidualność i staje się popychadlem ale mi nie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Myślisz że ktoś pozwoli się dymać bo weźmiesz auto w leasing i nie będziesz za niego płacił. I co będziesz sobie jeździł ty albo kumpel nie płacąc? >>Powiedz mi kto się zgodzi na użyczenie sprzętu bez zabezpieczeń? >Zastosuje bardzo ogólną ocenę systemu. >System, który prowadzi do nadmiernej koncentracji własności jest zły.
Bez względu na to że masz mieszkanie samochód pracę? Bo powiedz mi co więcej jesteś wstanie zrobić....zarobić znaczy?
>Moim celem jest ograniczenie koncentracji własności, pozostawienie jej względnie rozproszonej bez stosowania nakazów, zakazów, gróźb i egzekucji. >Taki jest mój cel.
Jeśli zrobisz apkę na telefon i opchniesz ja 100 milionom ludzi to co zrobisz?
>Nie chodzi o wszystkie dupy świata. Właśnie że chodzi. "Dupy" wciąż mają wiele do powiedzenia. Bezos zapłaci 68,5 mld dolarów za rozwód. Zapłaciłbyś tyle?
>Chodzi o względne rozproszenie własności, żeby w stosunkach społecznych zapanowała względna równowaga a nie patologiczna nierownowaga gdzie stronami umowy stają się podmioty totalnej dysproporcji majątkowej. >Klient przychodzacy do wielkiego banku po 40 latni kredyt to nie jest żaden klient, to petent, to kolejna owca do zaorania, jego siła naprzeciw siły banku jest żadna - NULL.
Gdzie śpią ludzie w twoim systemie? Nikt tego nie wie jak kupuja mieszkanie prócz drobnych przedmiotów z wypłaty. jak to poskładać na dom mieszkanie? kto pozycza pieniądze i wzamian za co? Kto pozycza pieniądze na auto i niemartwi się że ktoś tego nie spłaca?
>Może Wam ten chory świat odpowiada gdzie człowiek traci swoją indywidualność i staje się popychadlem ale mi nie.
Koszt obsługi przed cwaniakami nie jest przemocą samą w sobie i nie jest przez to chory.
Jaką indywidualność ma człowiek u ciebie opodatkowany nie znający swojej przyszłości nie mogący wyegzekwować swojego? To jest dopiero plankton zdany silny kapitał.
Na razie tworzysz ten świat i jest ci to na rękę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>System, który prowadzi do nadmiernej koncentracji własności jest zły. >Bez względu na to że masz mieszkanie samochód pracę? >Bo powiedz mi co więcej jesteś wstanie zrobić....zarobić znaczy?
To fikcja. Teoria dobrego Pana upadła wieki temu. Używanie obcych dóbr to tylko faza przejściowa. Ostatecznym rozwinięciem jest to, że nie masz dostępu do niczego. Jeśli nie będziesz właścicielem mienia zostaniesz przerobiony w zwierzę hodowlane. Każdy człowiek ma święty obowiązek pozostać właścicielem, kto tego obowiązku nie spełni, przestaje być człowiekiem.
>Gdzie śpią ludzie w twoim systemie? Nikt tego nie wie jak kupuja mieszkanie prócz drobnych przedmiotów z wypłaty. jak to poskładać na dom mieszkanie?
W domach. Każdy ma automatyczny debet do wartości swojego opodatkowanego mienia.
>kto pozycza pieniądze i wzamian za co?
Pieniądze pożycza system księgi w zamian za podatek od mienia.
>Kto pozycza pieniądze na auto i niemartwi się że ktoś tego nie spłaca?
Debet jest nieoprocentowany i bezzwrotny ale jego kosztem jest podatek. Nie zapłacisz podatku to stracisz świadectwo własności i samochód zostanie Ci odebrany. W zamian uzyskasz cenę zakupu, ktora pojdzie na splate debetu, choc nie natychmiast a w tempie 1/10 twoich wcześniejszych przepływów pieniężnych. Masz czas kupic cos innego ppzostac zadluzonym i placic podatek.
>Koszt obsługi przed cwaniakami nie jest przemocą samą w sobie i nie jest przez to chory.
Widzę, że syndrom opiekuna się włącza, dobrego taty ale był taki kawał, ktory role opiekuna doakonale objasnia, konczy sie takimi slowami - taki duzy a wierzy Swietego Mikolaja. Dac drugiemu człowiekowi władzę nad sobą a ten uczyni z Ciebie swojego niewolnika.
>Jaką indywidualność ma człowiek u ciebie opodatkowany nie znający swojej przyszłości nie mogący wyegzekwować swojego? To jest dopiero plankton zdany silny kapitał. >Na razie tworzysz ten świat i jest ci to na rękę.
Jakiego swojego? W moim modelu wszelkie zobowiązania musisz zawrzeć w natychmiastowych i nieodwracalnych przelewach pieniądza. Nie ma żadnego swojego ponad to. To że wszyscy przyzwyczailiscie się do przemocy w stosunkach społecznych nic tu nie zmienia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>>Gdzie śpią ludzie w twoim systemie? Nikt tego nie wie jak kupuja mieszkanie prócz drobnych przedmiotów z wypłaty. jak to poskładać na dom mieszkanie? >W domach. Każdy ma automatyczny debet do wartości swojego opodatkowanego mienia.
Jakich domach?
Jak. Zdradź że to w jaki sposób je nabywają.
>Pieniądze pożycza system księgi w zamian za podatek od mienia.
Czyli musisz wydać k***a 500 000 żeby system przyznał ci 500 000 które jeszcze ci opodatkował na nie wiadomo jaki procent. Dodatkowo musisz posiadać śmieci za pół miliona które tracą na wartości. Uzbieranie takiego debetu trwa ile? 20lat?40 lat?
To lichwa jak huj i idiotyzm do potęgi i system niewolnika który chodzi kupuje opodatkowuje i dalej nic niema.
>Widzę, że syndrom opiekuna się włącza, dobrego taty ale był taki kawał, ktory role >opiekuna doakonale objasnia, konczy sie takimi slowami - taki duzy a wierzy Swietego >Mikolaja.
Toż ci ciągle powtarzam. Nie zrezygnujesz z obecnego systemu na rzec swojego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jeśli nie będziesz właścicielem mienia zostaniesz przerobiony> w zwierzę hodowlane.I ty tak łatwo dałeś się przerobić w 2007r? Skąd się ta łatwość wzięła? 99% się nie dała, ty tak. > Każdy człowiek ma święty obowiązek pozostać właścicielem,> kto tego obowiązku nie spełni, przestaje być człowiekiem.Acha, dlatego też uważając że masz święty obowiązek pozostać właścicielem.. uciekasz latami w świat fantazji.  Alleluja Krystianku i do przodu!!
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Acha, dlatego też uważając że masz święty obowiązek pozostać właścicielem.. uciekasz latami w świat fantazji.  Aż staną się rzeczywistością. Od idei do realizacji. Poczekamy do następnego kryzysu. Odzyskanie należnej mi części świata nie łączy się z przyjęciem twojego światopoglądu. Tak sobie to wyobrażasz ale nie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Acha, dlatego też uważając że masz święty obowiązek pozostać właścicielem.. uciekasz latami w świat fantazji.  > Aż staną się rzeczywistością.Aż uciekniesz całkiem w fantazjowanie od biedy, w której tkwisz obecnie. Nie będziesz nic pamiętał. > Poczekamy do następnego kryzysu.Och i znów groźby i straszenie. Jakież to nudne i oklepane: u Hamerlika im gorzej, tym lepiej.> Odzyskanie należnej mi części świata nie łączy się> z przyjęciem twojego światopoglądu. Tak sobie to wyobrażasz ale nie.Socjopato, już cię kiedyś pytano co robiłbyś na świecie po magicznym resecie, czyli daniu ci drugiej szansy. Gdzie pracowałbyś, jak spędzałbyś czas. Kogo poznałbyś, czy przypadkiem spędzałbyś więcej czasu z dziećmi, a jeśli tak, to co konlkretnie byś z nimi robił. Brak koncepcji świadczy, że raczej chodzi o uczeczkę, o oddanie komu innemu piwa, które nawarzyłeś. Tak jak farmer napisał: widac jak bardzo nie rozumiesz gdzie chcesz się znaleźć. Może oprócz szeroko rozumianego raju bez agresji względem nas i bez życiowych wymagań, opisywanego przez różne religie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Poczekamy do następnego kryzysu. >Och i znów groźby i straszenie. Jakież to nudne i oklepane: u Hamerlika im gorzej, tym lepiej.>
Człowieku to nie jest żadna groźba tylko opis stanu do jakiego nieubłaganie dąży wasz model.
W konsekwencji nadmiernej koncentracji własności wasz system załamie się. Nie potrzeba nic zrobić tylko poczekać.
Ten model zawalił się pod sobą już dziesiątki razy, kończyło się rzeźna i odbieraniem sobie wlasnosci. Na co Ty liczysz, że oto nastala jakas nowa era bez żadnych fundamentalnych zmian?
Nie bądź naiwny. Chwilowy hurraentuzjazm, bo bank centralny pożyczył państwu kolejny pierdylion jednostek skończy się któregoś dnia i zastąpi go wielki pesymizm.
Co może nie widzisz, że macie praktycznie te same zwyczaje co ludzie 2000 lat temu? Instynktownie, bezmyślne oparte na wpojonych przez rodzicieli emocjach zachowania społeczne, które zawsze ostatecznie prowadzą Was pod mur skąd nie ma ucieczki.
Rozwiązaniem dla nadmiernej koncentracji wlasnosci jest masakra właścicieli i każdy bierze co mu w ręce wpadnie. Tak rozproszony kapitał umożliwia rozpoczęcie cyklu koncentracji od nowa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > to nie jest żadna groźba tylko opis stanu do jakiego> nieubłaganie dąży wasz model.I kto to mówi?  > W konsekwencji nadmiernej koncentracji własności wasz> system załamie się. Nie potrzeba nic zrobić tylko poczekać.Było. Nuda. > Ten model zawalił się pod sobą już dziesiątki razy, kończyło się> rzeźna i odbieraniem sobie wlasnosci.J.w. > Co może nie widzisz, że macie praktycznie te same zwyczaje> co ludzie 2000 lat temu?No comments. > Instynktownie, bezmyślne oparte na wpojonych przez rodzicieli> emocjach zachowania społeczne, które zawsze ostatecznie prowadzą> Was pod mur skąd nie ma ucieczki.Was?  No comments. > Rozwiązaniem dla nadmiernej koncentracji wlasnosci jest> masakra właścicieli i każdy bierze co mu w ręce wpadnie.Było. Patrz Rosja 1917 r. > Tak rozproszony kapitał umożliwia rozpoczęcie cyklu koncentracji od nowa.Tak, wg twojego schematu dużo szybszego i bardziej krwawego, o ksztłacie dużo węższym, niż obecny rozkład: u ciebie na szczycie kilku dominatorów, reszta w wymiarze kilku milionów walczy o życie. Wiesz co, śmieszno-żenujący jesteś.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Było. Patrz Rosja 1917 r.
Nazistom też chodziło o kasacje właścicieli, to nic że ubrali to w rasy. W tych chodziło o przejęcie własności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nazistom też chodziło o kasacje właścicieli, to nic> że ubrali to w rasy. W tych chodziło o przejęcie własności.pl.wikipedia.org/wiki/Lebensraum
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nazistom też chodziło o kasacje właścicieli, to nic że> ubrali to w rasy. W tych chodziło o przejęcie własności.No wreszcie przyznałeś, o co ci chodzi: o przejęcie własności.  Wcale nie o jakieś udrożnienie energii w ludziach, pozbawienie biurokracji itd. Chodzi ci o przejęcie cudzego, nieuku. Ciekawe, czy wzorem nazistów?  Jedno małe ale: Niemcom dwa razy w XX przytarto za to nosa. ZSRR rozpadło się, a ty nie masz charyzmy Hitlera, choć twoje poglądy np. względem ludzi chorych, czy starych są całkiem podobne do poglądów Hitlera. Bosz.. jak nisko Hamerlik musi upaść. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > No wreszcie przyznałeś, o co ci chodzi: o przejęcie własności.  > Wcale nie o jakieś udrożnienie energii w ludziach, pozbawienie biurokracji itd.> Chodzi ci o przejęcie cudzego, nieuku.> Ciekawe, czy wzorem nazistów?  Aha teraz jestem nazista? Od początku pisze o potrzebie rozproszenia kapitału. Od początku twierdzę, że dla kapitalistów to jest lepsze od konsekwencji nadmiernej skoncentrowanej własności, których poznać nie chcą. Rozproszyc kapitał w moim modelu to jednak nie znaczy zabrać tym 26 i rozdać 3.500.000.000 ale znaczy stworzyć nowy kapitał od podstaw, przy którym stary straci na znaczeniu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Od początku pisze o potrzebie rozproszenia kapitału.Chcesz odbierać ludziom ich kapitał. > Od początku twierdzę, że dla kapitalistów to jest lepsze od konsekwencji nadmiernej> skoncentrowanej własności, których poznać nie chcą.Sory, ale to nie ja chcę odbierać ludziom ich własny kapitał. > Rozproszyc kapitał w moim modelu to jednak nie znaczy zabrać> tym 26 i rozdać 3.500.000.000 ale znaczy stworzyć nowy kapitał od podstaw,Twoja powyższa sugestia w sprawie nazistów: Cytat: Nazistom też chodziło o kasacje właścicieli, to nic że ubrali to w rasy. W tych chodziło o przejęcie własności. "Też" i "chodziło o przejęcie własności" - czy ty czytasz sam siebie, zanim coś tu radośnie wysmażysz?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >"Też" i "chodziło o przejęcie własności" - czy ty czytasz sam siebie, zanim coś tu radośnie wysmażysz?
Ktos, kto ma na imię Jacek a przynajmniej w sieci, wspomniał chwilę przed moim smażeniem o Bolszewikach ale pamięta to tylko co chce zapamiętać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > wspomniał chwilę przed moim smażeniem o BolszewikachTo było w odniesieniu do twoich gróźb buntu wobec m.in. forumowiczów (nie tylko mnie) tzn. przejęcia ich własności. Jeśli dobrze odczytuję, to mamy tu ponoć wg twojego scenariusza się bać.  Napisałem, że w sumie było. Argument mało trafiony, szarley już ci kilka razy na niego odpowiedział obnażając twoje prawdziwe motywacje. Poza tym historia uczy, że w Rosji bojarzy i car zostali pozbawienia władzy oraz własności. Za tym przyszła ogromna bieda, chaos i zamordyzm. Czyli coś podobnego, jak zdaje się szerzej sugerujesz. Znów było. Przynudzasz, człowieku uzywający na forum imienia Krystian.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > wspomniał chwilę przed moim smażeniem o Bolszewikach> To było w odniesieniu do twoich gróźb buntu wobec m.in. forumowiczów (nie tylko mnie) tzn. przejęcia ich własności.> Jeśli dobrze odczytuję, to mamy tu ponoć wg twojego scenariusza się bać.  Ja Ci grozilem miłośniku liczby mnogiej i osoby pieszej? Czym? Tym, ze nie wezme udzialu w WASZYCH koleinych tajnych wyborach? Uuu tylko nie panikuj! > Napisałem, że w sumie było. Argument mało trafiony, szarley już ci kilka razy na niego odpowiedział obnażając twoje prawdziwe motywacje.Prawde waszych umysłów określa wasz interes. > Poza tym historia uczy, że w Rosji bojarzy i car zostali pozbawienia władzy oraz własności. Za tym przyszła ogromna bieda, chaos i zamordyzm. Czyli coś podobnego, jak zdaje się szerzej sugerujesz. Znów było.No było. Jedna zla hierarchie zastapiono gorsza. Tak to jest kiedy ktos sadzi, ze przemoc jest dobra. A zanm takiego Jacka z Szarleyem, ktorzy propaguja, ze przemoc to dar od bożka. Przynudzasz, człowieku uzywający na forum imienia Krystian. Pochwalę Cię jak się przekonam, że to twoje realne imię ale na ile poznalem twoj zmijowaty umysl to na razie w to nie wierzę Od pozory czasto mylą. Może nie jesteś taki straszny jak Cię maluje. W pewnym sensie należysz do grupy ludzi, pod opieką których nie balbym się zostawić dzieci mimo iż jesteśmy wrogami. Taki cywilizowany z Ciebie wróg, zmijowaty ale twoje wywody świadczą o pewnych fundamentalnych wartościach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Tak to jest kiedy ktos sadzi, ze przemoc jest dobra. A zanm takiego Jacka z Szarleyem, ktorzy propaguja, ze przemoc to dar od bożka.
Nigdy nie napisałem, że przemoc jest czymś dobrym. Łżesz kanalio o honorze psiego chuja
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Tak to jest kiedy ktos sadzi, ze przemoc jest dobra. A zanm takiego Jacka z Szarleyem, ktorzy propaguja, ze przemoc to dar od bożka. >Nigdy nie napisałem, że przemoc jest czymś dobrym. >Łżesz kanalio o honorze psiego chuja > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Cały czas nadajesz, że przemoc egzekucyjna to zbawienie dla ludzkości, bo bez tego to nawet żelazka nie da się kupić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Pytam po raz jedenasty Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz Jedenasta ucieczka Hamerlika?
>Cały czas nadajesz, że przemoc egzekucyjna to zbawienie dla ludzkości, Znów wymyślasz moje słowa
>bo bez tego to nawet żelazka nie da się kupić. Trzeba być nie tylko człowiekiem bezhonornym, ale też debilem żeby wymyślać takie rzeczy
Każde prawo bez egzekucji jest martwe, ale skończony matoł dopatruje się okrutnej przemocy w zwykłym prawie do reklamacji
Może prawo drogowe też jest przemocą?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Każde prawo bez egzekucji jest martwe, ale skończony matoł> dopatruje się okrutnej przemocy w zwykłym prawie do reklamacjiAlbo mający złe sny z rojem panów w czarnych prochowcach. To akurat można zrozumieć. Na każdym rogu prochowiec: jak taki typ z pod ciemnej gwiazdy przyszedł do Hamerlika, pewno swój poznał swego i pomyślał, że H da mu podwójną satysfakcję. Windykować zadufka-aroganta znacznie przyjemniej, niż biedną kobietę w ciąży. Pan sędzia w sądzie - prochowiec. Itd. > Może prawo drogowe też jest przemocą?Dla Hamerlika sama myśl, że szarley stoi wśród swoich grusz na swoim terenie i je soczysrego klapsa, jest już przemocą samą w sobie. Widzi w tobie krwiożerczą bestię i cóż poradzisz. Taka choroba 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | > >Tak to jest kiedy ktos sadzi, ze przemoc jest dobra. A zanm takiego Jacka z Szarleyem, ktorzy propaguja, ze przemoc to dar od bożka.> Nigdy nie napisałem, że przemoc jest czymś dobrym.> Łżesz kanalio o honorze psiego chujaBrzydkie słowa przesuwają się poprzez zagrodę z Twoich zębów (Homer "Odyseja"). I skargi za to są mocne
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ja Ci grozilem miłośniku liczby mnogiej i osoby pieszej?> Czym?Hamerlik Cytat:Rozwiązaniem dla nadmiernej koncentracji wlasnosci jest masakra właścicieli i każdy bierze co mu w ręce wpadnie. > Uuu tylko nie panikuj!Miałbym panikować po twoich krwawych fantazjach? Twoich? Mości ekonomisto od siedmiu boleści, dworujesz sobie.  > Prawde waszych umysłów określa wasz interes.Interes to nie wszystko, ekonomisto z bożej łaski. > No było. Jedna zla hierarchie zastapiono gorsza.Dokładnie jak w twojej propozycji. Proponujesz stare kotlety. Nuda. > Pochwalę Cię jak się przekonam, że to twoje realne imię> aleZybtek łaski. > twoje wywody świadczą o pewnych fundamentalnych wartościach.Jak u każdego. Twoje wywody też świadczą o fundamentach takich, a nie innych. A na pewno o braku wartości etycznych.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jak u każdego. Twoje wywody też świadczą o fundamentach takich, a nie innych. A na pewno o braku wartości etycznych. > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Żmija zagrzechotala ogonem.
Ale ja nikogo masakrowac nie będę.
Chodzi o to, że podążając bezmyslnie ścieżką swojej chciwości, doprowadzicie do takiego zastoju gospodarczego, do takiego poczucia niesprawiedliwosci, do takich podziałów, do takich wad celów społecznych i powszechnych braków, że ideologie wzajemnej masakry będą rodziły się jak grzyby po deszczu. Sami się zmasakrujecie.
Oczywiście wolno Ci wierzyć, że to zwykle bzdury i krwawe projekcje wynikłe z nieogarnietej frustracji ale wowczas gdzie są te fundamentalne zmiany, które mają nie dopuścić do cyklu krwawej masakry powtarzajacego się już od tysiącleci?
Czy zwyczajowa własność albo podatek od chleba zmienił się jakoś szczególnie na przestrzeni ostatnich stuleci?
Zmieniła się może tylko skłonność do dodruku pieniędzy. Banki centralne zrozumiały, że po minusie można być w nieskończoność i minus pierdylion nikomu już nie jest straszny. Tego i tak nikt nigdy nie odda, to tylko taka procedura zastępowania jednych długów kolejnymi długami, zawsze większymi aż do nieskończoności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Chodzi o to, że podążając bezmyslnie ścieżką swojej chciwości,> doprowadzicie doByło, dalej nie czytam. > gdzie są te fundamentalne zmiany, które mają nie dopuścić> do cyklu krwawej masakry powtarzajacego się już od tysiącleci?Dziękuję za rozmowę. Od tego momentu już gadasz sam ze sobą, interlokutor ci niepotrzebny. > Czy zwyczajowa własność albo podatek od chleba zmienił> się jakoś szczególnie na przestrzeni ostatnich stuleci?Skoro ktoś chce pożyczyć, a nie myśli czy stać go będzie oddać, nie myśli ile dzieci może mieć - czy to jest wystarczający powód, aby fundamentalnie cokolwiek zmieniać? Świat jest pełen absurdów i nieuczciwości, ale akurat powyższe nie jest żadnym powodem, aby cokolwiek zmieniac. Jak dla mine, spokojnie możesz się męczyć dalej, bo przecież chcesz tego, nie ruszając realnie palcem aby poprawić np. swoje wykształcenie. > po minusie można być w nieskończoność i minus pierdylion> nikomu już nie jest straszny.Niezrozumiałych skrótów myślowych nie trudze się rozszyfrowywać. > Tego i tak nikt nigdy nie odda, to tylko taka procedura> zastępowania jednych długów kolejnymi długami, zawsze> większymi aż do nieskończoności.Taka sama twoja bzdura, jak o dodatcjach dla niepracujacych rolników, którzy nie mają nic.  Na pewno waść czytał np. o ustawowych ogranicznikach długu publicznego.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > doprowadzicie do takiego zastoju gospodarczego,> do takiego poczucia niesprawiedliwosci, do takich podziałów,> do takich wad celów społecznych i powszechnych braków, że> ideologie wzajemnej masakry będą rodziły się jak grzyby po deszczu.> Sami się zmasakrujecie.Acha. Inni znów zrobią całą robotę za Hamerlika. Hamerlik w tej wizji sobie jak zwykle postoi z założonymi rękami, później tylko odzyska świat dla siebie.  Hiena grobowa mogła wymyślić taką wizję, "im gorzej tym lepiej". Gratuluję  > Nie potrzeba nic zrobić tylko poczekać.Czekaj, czekaj.  
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Czekaj, czekaj.   Tak też robię. Współtworzyć społeczeństwa z niezgodnymi nie będę i waszych zasad za swoje nie przyjmę. Swoje przekonania mniej lub bardziej szczególnie wyraziłem. Nie jestem częścią Was. Jeśli to musi kosztować wykluczenie zapłacę ale waszych zasad nie przyjmę. A czekając aż się sami wykruszycie nie wezmę udziału w waszych tajnych wyborach i każdego chętnie przekonam aby także tego nie robił.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Czekaj, czekaj.   > Tak też robię.> Współtworzyć społeczeństwa z niezgodnymi nie będę i waszych zasad za swoje nie przyjmę.Oprocz zasady kasowania socjalu. Akurat te zasade to jednak przyjme bo mi sie oplaca  > Swoje przekonania mniej lub bardziej szczególnie wyraziłem.> Nie jestem częścią Was. Jeśli to musi kosztować wykluczenie zapłacę ale waszych zasad nie przyjmę.Oprocz zasady kasowania sacjalu. Te zasade przyjme. Nie bede przesadzal z wykluczeniem. Za ten socjal kupie sobie chlebek, maselko i szyneczke bo przeciez nie bede placic za wykluczenie na czczo  > A czekając aż się sami wykruszycie nie wezmę udziału w waszych tajnych wyborach i każdego chętnie przekonam aby także tego nie robił.Wezme udzial tylko w kasowaniu socjalu i konsumpcji za skasowany socjal. Bo zgodzmy sie, ze inaczej stalbym sie niewiarygodnym
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Oprocz zasady kasowania socjalu.
A co to jest za zasada kasowania socjalu? Ta, która koresponduje z odebraniem w podatkach większości mojego wynagrodzenia? Bo nie chciałbym Zeniu, żebyś potem na stare lata, żył ze świadczeń moich dzieci, których sam nie urodziłeś i nie wychowałes. A co jeśli w przyszłości kultura Zachodu nie będzie miała skąd już czerpać młodych ludzi, bo obce kultury przestaną rodzić tak jak Zachód? Urzadzicie wielki bal starców?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Oprocz zasady kasowania socjalu.> A co to jest za zasada kasowania socjalu?> Ta, która koresponduje z odebraniem w podatkach większości mojego wynagrodzenia?Socjal kasujesz nie pracujac. A wiec nie placisz zadengo podatku od zadnego wynagrodzenia bo tego wynagrodzenia po prostu nie generujesz. > Bo nie chciałbym Zeniu, żebyś potem na stare lata, żył ze świadczeń moich dzieci, których sam nie urodziłeś i nie wychowałes.Na dzieci rowniez kasowales socjal, ktory miedzy innymi ja oplacalem. Ty tylko kasowales. Brales z kasy nic do niej nie wkladajac. > A co jeśli w przyszłości kultura Zachodu nie będzie miała skąd już czerpać młodych ludzi, bo obce kultury przestaną rodzić tak jak Zachód? Urzadzicie wielki bal starców?Tu zgoda. Polityka rozdawnictwa jest przez niektorych wykorzystywana. A rzad zamiast uswiadomic sobie gdzie lezy problem (miedzy innymi w lobbyizmie firm i mentalnosci tych samych do darmowej pracy przymusowej) wolal sciagnac domniemana tania sile robocza z dalekiego wschodu aby wymusic poslusznosc i ciche akceptowanie najnizszych zarobkow przez tubylcow. Tylko ze tego status quo nie zmienisz wprowadzeniem duposystemu, w ktorym w.w. patologie sa spotegowane
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Socjal kasujesz nie pracujac. A wiec nie placisz zadengo podatku od zadnego wynagrodzenia bo tego wynagrodzenia po prostu nie generujesz.Niestety nie wpisuję się w twoje poczucie sprawiedliwości i jak na złość pracuję. Polowa postow w tym watku jest z mojej długiej drogi do i z pracy. To tak przypomnieniem choc wiem, iz mimio, ze mowie o tym wprost i do Ciebie ani tego nie zauwazysz ani tego nie zapamietasz. > Tu zgoda. Polityka rozdawnictwa jest przez niektorych wykorzystywana. A rzad zamiast uswiadomic sobie gdzie lezy problem (miedzy innymi w lobbyizmie firm i mentalnosci tych samych do darmowej pracy przymusowej) wolal sciagnac domniemana tania sile robocza z dalekiego wschodu aby wymusic poslusznosc i ciche akceptowanie najnizszych zarobkow przez tubylcow.> Tylko ze tego status quo nie zmienisz wprowadzeniem duposystemu, w ktorym w.w. patologie sa spotegowane  W moim modelu każdy ma gwarantowany dochód podatkowy z podatków od własności, czy dziecko czy dorosły czy starzec czy zdrowy czy chory a oprócz tego każdy może na siebie zarobić i nie jest ograniczony koniecznością wydrukowania i zaarchiwizowania za każdym razem kiedy sprzeda jedną gruszke paragonu, żaden urzędnik niepatrzy Ci na ręce, nie ogranicza Cię prawo pracy. Handlujesz jak kiedyś na stadionie 20-lecie obchodzi Cię tylko kasa i zysk a nie 7 stonnicowe formularze podatkowe czy inne kwity, których wypełnianie odbiera Ci energię życiową.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | Pytam po raz dwunasty Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz Dwunasta ucieczka Hamerlika? > Niestety nie wpisuję się w twoje poczucie sprawiedliwości i jak na złość pracuję.Jako jedyny na tej planecie? Pracę innych (np rolników) lekceważysz. Moją też. > >Tylko ze tego status quo nie zmienisz wprowadzeniem duposystemu, w ktorym w.w. patologie sa spotegowane  > W moim modelu każdy ma gwarantowany dochód podatkowy z podatków od własności,ile razy jeszcze będziesz ignorował pytania dotyczące tego "dochodu" Może lepiej od razu napisz, że każdy będzie miał zagwarantowany dochód z gwiezdnego pyłku, który osiadać będzie co ranka na parapetach grzecznych dzieci? Kompletnie ignorujesz argumneta z których wynika że ten podatek na nic nie wystarczy, będzie groszowy, a zapłacą go tylko najbiedniejsi? Kompletnie ignorujesz wszelkie dotyczące go pytania > każdy może na siebie zarobićAle nie każdy ma prawo za tę pracę dostać wynagrodzenie. Przecież twój duposystem przewiduje pełną konfiskatę uczciwie zarobionych pieniędzy. Robotnikowi nie wolno wybudować domu, wyjechać na wakacje, ani marzyć o emeryturze. > nie ogranicza Cię prawo pracy.i oto tłuuuuumy robotników podążają za 16-godzinnym dniem pracy bez prawa do urlopu. Zresztą w twoim dupoststemie i tak nie wolno mieć wakacji, bo trzeba cały czas ślepić w ekran, czy ktoś nie wycenił mojego mieszkania i nie wystawił z niego mebli pod moją nieobecność. Policji przecież nie ma. Przemoc stosują "panowie w prochowcach" na usługach czyścicieli kamienic.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Pytam po raz dwunasty >Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? >Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz >Dwunasta ucieczka Hamerlika?
MOGĘ zakwestionować twoją niejawną i nieopodatkowaną własność jeśli uznam to za słuszne, dobre i sprawiedliwe. To jest moje naturalne prawo. Ty możesz swojego prawa niejawnej i nieopodatkowanej własności bronić, też masz takie naturalne prawo. Który z nas, w tych sprzecznych działaniach, jest dobry i sprawiedliwy, a który zły i niesprawiedliwy wykaże ewolucja i to co przyjdzie po nas.
>>Niestety nie wpisuję się w twoje poczucie sprawiedliwości i jak na złość pracuję. >Jako jedyny na tej planecie? Pracę innych (np rolników) lekceważysz. Moją też.
Lekceważę podatek od konsumpcji chleba a już w szczególności wobec dochodów kapitałowych i braku podatku od własności. W żadnym razie nie gardzę pracą żadnego człowieka ale gardzę systemem, który dopuszcza pasożytowanie człowieka na człowieku także poprzez dopuszczenie do zajęcia wszelkich zasobów i wykluczenia społeczne. Gardzę też system, który dopuszcza pasożytowanie człowieka na innych stworzeniach, gdzie życie wielu istot zostaje zamienione w piekło na Ziemi, żeby potwór się nażarł.
>ile razy jeszcze będziesz ignorował pytania dotyczące tego "dochodu" >Może lepiej od razu napisz, że każdy będzie miał zagwarantowany dochód z gwiezdnego pyłku, który osiadać będzie co ranka na parapetach grzecznych dzieci? >Kompletnie ignorujesz argumneta z których wynika że ten podatek na nic nie wystarczy, będzie groszowy, a zapłacą go tylko najbiedniejsi?
Twoja argumentacja opiera się na twierdzeniach o skuteczności szantażu człowieka przez człowieka, o najgorszych intencjach kapitału, który dąży do wyniszczenia wszystkich dla zysku. Sam przedstawiasz ludzi jako potwory a potem dziwisz się, że buduję zasady jakby stosunków między potworami dotyczyły. Nie wierzę w skuteczność szantażu człowieka przez człowieka, wierzę, że każdy człowiek potrafi się sprzeciwić. Nie wierzę też w potworny charakter kapitału, który nie cofnie się przed niczym dla zysku. Nie wierzę, że ludzie działają jak próbujesz to przedstawić. Podejmą inne decyzje niż przewidujesz i projektowanym przeze mnie modelu zarówno kapitał pozostanie względnie rozproszony jak i wartość dochodów podatkowych wystarczy, żeby się zabezpieczyć i wyżywić. Dlatego chcę eksperymentu, bo nie wierzę w twoje racje nawet jeśli Ty w nie święcie wierzysz.
>Kompletnie ignorujesz wszelkie dotyczące go pytania
Niczego nie ignoruje ale w twoich pytaniach zawierają sie wyraźne sugestie, że ludźmi rządzi prymitywny strach i prymitywna chciwość. Mówisz tak jakby wszystko co dotyczy wyższych wartości było bujdą. To nie może być prawda. Nawet gdyby mój model miał na chwilę wybudzić prymitywne instynkty, to w reakcji na nie obudzą się też wyższe wartości. W to wierzę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | Pytam po raz trzynasty Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz Trzynasta ucieczka Hamerlika?
Niestety to co odpisałeś nie jest odpowiedzią na sprowokowane przez ciebie pytanie CZY MOGĘ WEJŚĆ DO TWOJEGO DOMU I ZABRAĆ CI POTFEL IO NIE SPOTKA SIĘ TO Z TWOIM GNIEWEM? To co napisałeś jest kolejną ucieczką w twoje nieudowodnione mantry. Ja czekam na odpowiedź na sprowokowane pytanie, i powtarzam je po raz TRZYNASTY (chcesz naukowego eksperymentu udając przed Radą wydziału głuchego czy głupiego?. Po drugiej nawiewce Rada wyjdzie z sali. Wniosek: nie proponujesz żadnego experimentu, bo przerasta cię intelektualnie)
>MOGĘ zakwestionować twoją niejawną i nieopodatkowaną własność jeśli uznam to za słuszne, dobre i sprawiedliwe.
A kimże ty jesteś, żeby uznawać za dobre i sprawiedliwe, że możesz kraść moją własność?
>To jest moje naturalne prawo. Znam inne : Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe. Nie kradnij, bo nie chcesz, żeby ciebie okradano
>Ty możesz swojego prawa niejawnej i nieopodatkowanej własności bronić, też masz takie naturalne prawo. Ja pytałem czy TY będziesz bronił swojej własności przemocą? Megahipokryto
>>>Niestety nie wpisuję się w twoje poczucie sprawiedliwości i jak na złość pracuję. >>Jako jedyny na tej planecie? Pracę innych (np rolników) lekceważysz. Moją też. >Lekceważę podatek od konsumpcji chleba Lekceważysz pracę rolnika i to jasno i jednoznacznie napisałeś. Napisałeś, że rolnik pracuje dwa razy w roku a reszta to wakacje a ty pracujesz 365 dni w roku po 12 godzin co jest kłamstwem I bodaj ci tego chleba zabrakło!
>W żadnym razie nie gardzę pracą żadnego człowieka ale gardzę systemem, Gardzisz pracą innych ludzi nazywając ich pracę wypisywaniem kwitów.
>Gardzę też system, który dopuszcza pasożytowanie człowieka na innych stworzeniach, Więc gardzisz sobą pasożycie
>>Kompletnie ignorujesz argumneta z których wynika że ten podatek na nic nie wystarczy, będzie groszowy, a zapłacą go tylko najbiedniejsi? >Twoja argumentacja opiera się na twierdzeniach o skuteczności szantażu człowieka >przez człowieka, o najgorszych intencjach kapitału, który dąży do wyniszczenia Powtórzę. Kompletnie ignorujesz argumenta. Szantaż to ty proponujesz dając właścicielom mieszkań narzędzia szantażu nad najemcami
>wszystkich dla zysku. Przecież to ty (!!!) chcesz żeby zabrać działkowe ogródki bo nie przynoszą zysku Chcesz mnie zmusić do sprzedawania owoców, żebym MUSIAŁ mieć zysk ty się modlisz do św. Zysku megahipokryto
>Nie wierzę w skuteczność szantażu człowieka przez człowieka, wierzę, że każdy człowiek potrafi się sprzeciwić. Nie interesuje mnie twoja wiara w jednorożce, ja żyję w prawdziwym świecie i nie ćpam
>Nie wierzę, że ludzie działają jak próbujesz to przedstawić. Podejmą inne decyzje niż przewidujesz i projektowanym przeze mnie modelu zarówno kapitał pozostanie względnie rozproszony jak i wartość dochodów podatkowych wystarczy, żeby się zabezpieczyć i wyżywić. Nie interesuje mnie twoja wiara w jednorożce, ja żyję w prawdziwym świecie i nie ćpam
>Dlatego chcę eksperymentu, bo nie wierzę w twoje racje nawet jeśli Ty w nie święcie wierzysz. Gówno proponujesz, nie poradzisz nawet zrozumieć pytań jakie ci się zadaje a odpowiedź jest zazwyczaj nie na temat. eksperyment na poziomie starszaków, proponuj w przedszkolu
>>Kompletnie ignorujesz wszelkie dotyczące go pytania >Niczego nie ignoruje ale w twoich pytaniach zawierają sie wyraźne sugestie, Zignoruj sugestie a nie pytanie
>że ludźmi rządzi prymitywny strach i prymitywna chciwość. Ludzie czują strach i czują chciwość. Wisi mi to, czy to ci się podoba. Mnei się nie podoba, ale nie uciekam w marzenia, że jest inaczej
>Mówisz tak jakby wszystko co dotyczy wyższych wartości było bujdą. Stawiasz chochoła
Reasumując Trzynasta ucieczka Hamerlika. Znów dał ciała uciekając od odpowiedzi.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Niczego nie ignoruje
To fajnie.
Jechać do Berlina i zarobić na mieszkanie w dwa trzy lata czy wynajmować mieszkanie w Twoje strefie w nieskończoność? A może wiesz ile to będzie trwało.
Ja z Jackiem bardzo szybko wyliczyliśmy ile trwa to tu i teraz. Wciąż nie możemy się doczekać ile to trwa u ciebie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Niczego nie ignoruje >To fajnie. >Jechać do Berlina i zarobić na mieszkanie w dwa trzy lata czy wynajmować mieszkanie w Twoje strefie w nieskończoność? A może wiesz ile to będzie trwało. >Ja z Jackiem bardzo szybko wyliczyliśmy ile trwa to tu i teraz. Wciąż nie możemy się doczekać ile to trwa u ciebie. >
I jak to szło?
8 lat będąc inżynierem, jedynym dzieckiem inżynierów, z pomocą inżynierów?
Co 2-3 lata? Spiąć na ulicy? Mówisz o pracy w Berlinie i mieszkaniu W Koziej Wólce? W imię czego? Świata, w którym jedni wyłączeni są z życia a inni robią kokosy na wypełnianiu kwitów?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >>>Niczego nie ignoruje >>To fajnie. >>Jechać do Berlina i zarobić na mieszkanie w dwa trzy lata czy wynajmować mieszkanie w Twoje strefie w nieskończoność? A może wiesz ile to będzie trwało. >>Ja z Jackiem bardzo szybko wyliczyliśmy ile trwa to tu i teraz. Wciąż nie możemy się doczekać ile to trwa u ciebie. >> >I jak to szło? >8 lat będąc inżynierem, jedynym dzieckiem inżynierów, z pomocą inżynierów? >Co 2-3 lata? Spiąć na ulicy? >Mówisz o pracy w Berlinie i mieszkaniu W Koziej Wólce? W imię czego? >Świata, w którym jedni wyłączeni są z życia a inni robią kokosy na wypełnianiu kwitów?
Pytam ile trwa czasu nabycie mieszkania u Ciebie?
Ile lat jest się wyłączonym z życia na rzecz innych bo inni robią kokosy na wypełnianiu kwitów u ciebie?
Jak możesz mówić że coś jest lepsze skoro brak parametru porównania. Co człowiekowi po pieniądzach jak gówno za to kupi. A tak jest u Ciebie. Co z tego że nie będzie Szklanych wież jak i nie będzie zwykłych domów.
Na huj że tak powiem ten cały system?
ILE? Krótko zwięźle po tylu latach powinieneś to wiedzieć. Inaczej pchasz ludzi w gówno.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>każdy może na siebie zarobić >Ale nie każdy ma prawo za tę pracę dostać wynagrodzenie. Przecież twój duposystem przewiduje pełną konfiskatę uczciwie zarobionych pieniędzy.
Absolutnie NIE! Po prostu nie możesz zarobić ponad limit oszczędności i jeśli chcesz dalej zarabiać to zacznij wydawać kasę, kupować i konsumować dając zarobić innym. Nie ma miejsca na kretyńskie gromadzenie oszczędności pieniężnych bez konsumpcji, które wszystkich doprowadza do ruiny. Twoim bezpieczeństwem jest gotowość innych do świadczenia Ci pracy a nie dług innych wobec Ciebie. Zgadza się, twoje oszczędności pieniężne to dług pozostałych ludzi. Ty dla własnego bezpieczeństwa chcesz innych doprowadzić do katastrofy, nie wiedząc nawet, że tym samym też siebie doprowadzasz do katastrofy. Kupuj sobie opodatkowaną własność, rozwijaj własne umiejętności ale oszczędzać w pieniądzu ponad ustalony limit oszczędności Ci nie wolno!
Kiedy się spierasz ze mną o limit oszczędności pieniężnych zawsze mówisz o robolach, którzy niczego nie mają a ja rzekomo chcę im odebrać jeszcze możliwość oszczędzania. Otóż gdybyś miał trochę honoru zauważyłbyś, że robole, który w waszym systemie niczego nie osiągają, niczego nie zdobywają, niczego nie mają, nie mają także oszczędności.
Pieniądz ma służyć wyłącznie wymianie prawa własności i niczemu ponadto. W żadnym wypadku pieniądz nie może służyć gromadzeniu wartości.
>Robotnikowi nie wolno wybudować domu,
nie wolno mu zadłużyć się w wieku 20 lat na 40 lat pod groźbą przymusowej egzekucji w wielkiej jednoosobowej spółce kapitałowej z ograniczoną odpowiedzialnością, bowiem czego nie wie, bo nie jest w stanie rozumieć, to jest pułapka, potrzask, próba zniewolenia go, która może zatrzymać go całkowicie w rozwoju i zrujnować mu życie.
>wyjechać na wakacje,
Nawiązujesz tu do limitu oszczędności i wyraźnie zakładasz, że robotnik nie posiada absolutnie nic przez co jego limit oszczędności wynosi tyle co 2-miesięczne wynagrodzenie. Nie słyszałem jeszcze o robolach, których stać byłoby na wakacje o wartości przekraczającej ponad 2-miesięczne wynagrodzenie. Słyszałem za to o wakacjach, na których robole sobie dorabiają podejmując dorywcze prace tam gdzie są.
>ani marzyć o emeryturze. Na wzór marzenia o raju z waszej Biblii, że kiedyś ta cała udręka skończy się i będzie można bez strachu odpocząć? Ja rozumuję trochę innymi kategoriami. Nie obiecuję nikomu raju na koniec, jak będzie robił co mu rozkażę i znosił grzecznie ból i cierpienie ale skupiam się na ustaniu udręki tu i teraz. Robol musi zrozumieć, że jeśli zaangażuje się w budowę złotej wieży do nieba albo w organizacje kosmicznych wakacji dla rodziny Pana kapitalisty to zrobi to kosztem własnego dobrobytu. Albo jego Pan albo on. Kto nie kwestionuje władzy człowieka nad człowiekiem, ten żyje i umiera jako niewolnik innych ludzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>>każdy może na siebie zarobić >>Ale nie każdy ma prawo za tę pracę dostać wynagrodzenie. Przecież twój duposystem przewiduje pełną konfiskatę uczciwie zarobionych pieniędzy. >Absolutnie NIE! Absolutnie TAK
Jeśli ktoś zarabia 3000 złotych i ma na koncie 6000 złotych to następna wypłata ulega konfiskacie
>Po prostu nie możesz zarobić ponad limit oszczędności Czyli nie wolno oszczędzać - haerlikowa "wolność"
>>Robotnikowi nie wolno wybudować domu, >nie wolno mu zadłużyć się Nie wolno oszczędzać + nie wolno brać kredytu = nie wolno budować domu
>>wyjechać na wakacje, >Nawiązujesz tu do limitu oszczędności i wyraźnie zakładasz, że robotnik nie posiada absolutnie nic Ciuliczku.... to TY cięgiem piszesz o "robolach, którzy niczego nie mają Rozumiesz debilu własne słowa?
>Nie słyszałem jeszcze o robolach, których stać byłoby na wakacje o wartości przekraczającej ponad 2-miesięczne wynagrodzenie. Nie interesuje mnie o czym słyszałeś a o czym nie. w twoim świecie pozbawiasz ludzi PRAWA oszczędzania na wakacje
>>ani marzyć o emeryturze. Odpowiedzi brak
>>>nie ogranicza Cię prawo pracy. >>i oto tłuuuuumy robotników podążają za 16-godzinnym dniem pracy bez prawa do urlopu. >Byłoby to możliwe gdybyśmy mieli na myśli wciąż wasz chory system niejawnej i nieopodatkowanej własności, Skończ pieprzyć swoje mantry, oprócz ciebie nikogo nie interesuje co mają inni. jedynie ty złodzieju masz z tym problem. Podałem ci przykład oponiarza, który bierze tyle samo ode ode mnie co od właściciela 105-tki i znów powtarzasz mantry. Kupiłem wczoraj chleb i zapłaciłem tyle samo co listonosz, choć zarabiam 10 razy więcej od niego i sprzedawca o tym wie Skończ jarać to gówno.
>Na moment zapomnijmy o waszej patologii Znów się świnka najarała i widzi podwójnie
>>Zresztą w twoim dupoststemie i tak nie wolno mieć wakacji, bo trzeba cały czas ślepić w ekran, czy ktoś nie wycenił mojego mieszkania i nie wystawił z niego mebli pod moją nieobecność. >Zdaje się pisałeś o wakacjach roboli, Nie znam "roboli" nie gardzę pracującymi ludźmi
>którzy pomieszkują w cudzym za komorne, które w każdej chwili mogą zamienić na inne. Też mieszkasz w najętym mieszkaniu a na wakacje cię stać
>>Policji przecież nie ma. >Nie zakwestionowałem zupełnie skarbu państwa, Kwestionowałeś. Pisałeś, że ma być tylko aplikacja przenosząca automatycznie pieniądze posiadaczy do nieposiadaczy
>>Przemoc stosują "panowie w prochowcach" na usługach czyścicieli kamienic. >Generalnie ma być na tyle sprawiedliwie, żeby przemocy nikomu nie chciało się stosować. Ma być słońce, dobrobyt, zdrowie i miłość Wszyscy wiecznie młodzi i zdrowi Skończ jarać to gówno
>Wierzę, że proponowane przeze mnie podstawy stosunków społecznych potworny charakter człowieka będą ograniczać, Nie obchodzi mnie w co wierzysz. pisz bajeczki dla dzieci
>że dzięki nim człowiek stanie się trochę mniej bestią z dżungli a trochę więcej istotą przyszłości. rzygać się chce na ten twój raj , który będzie prawdziwą dżunglą bez prawa do reklamacji żelazka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -3 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>że dzięki nim człowiek stanie się trochę mniej bestią z dżungli a trochę więcej istotą przyszłości. >rzygać się chce na ten twój raj , który będzie prawdziwą dżunglą bez prawa do reklamacji żelazka
Rzygasz na świat, w którym musiałbyś komuś zaufać i nie mógłbyś wszystkim grozić.
Obrzydza Cię wizja świata, w którym wzgląd na innych ludzi wynika z czegokolwiek ponad laską pańską.
Juz dobrze poznałem się na tym waszym ukochanym patriarchacie i choć jeszcze nie wiem jak, znajdę sposób, żeby ten Wasz ukochany świat zadeptac, znieść.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Pytam po raz czternasty Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz Czternasta ucieczka Hamerlika?
>>rzygać się chce na ten twój raj , który będzie prawdziwą dżunglą bez prawa do reklamacji żelazka >Rzygasz na świat, w którym musiałbyś komuś zaufać i nie mógłbyś wszystkim grozić.
Megahipokryto Pożycz mi 10 000 euro. Zaufaj.
Nie? Więc przestań pyerdolić o "zaufaniu" Przestań wymagać więcej od innych niż od siebie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Pożycz mi 10 000 euro. > Zaufaj. > Nie? Więc przestań pyerdolić o "zaufaniu" > Przestań wymagać więcej od innych niż od siebie
Hamerlik odleciał i hołubi swój system w swojej wyobraźni. Zamknął się w niej i wyjść już nie zamierza. Trochę podobnie, jak Zbyszek z Warszawy który udowadniał ze na naszej planecie byli kiedyś obcy, czy tez starożytna cywilizacja zaawansowana technologicznie.
Uważam, że należy pozwolić Hamerlikowi na jego fantazjowanie, aż się sam zgłosi do psychiatry. Inaczej będzie uważał, że skoro temperatura sporu rośnie, bo on ma rację.
Typowy 'argument' kogoś, kto nie ma argumentów. Taka ostatnia deska ratunku.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Obrzydza Cię wizja świata, w którym wzgląd na innych ludzi > wynika z czegokolwiek ponad laską pańską.
Nie będę się rozpisywał Hamerliku. Piszesz ciągle (nieświadomie) o wizji świata, która w dziejach ludzkości już była. To male społeczności plemienne (w Afryce nawet dziś spotykane). Tam każdy ufa sobie nawzajem i ma pełne ręce roboty na co dzień, żeby plemię trwało.
Twój błąd polega na tym, że pradawne proste zasady chciałbyś przeszczepić do dzisiejszej skomplikowanej i licznej cywilizacji technogolicznej.
Jest to z góry skazane na porażkę z powodów, które setki razy ci przedstawiono.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Aaaa I biedny niedoszły emeryt z małym sadem gruszy, z 3 Mercedesami pod domem, z których jeden wart 1000x więcej niż samochód sąsiada, z wynagrodzeniem 10x wyższym od wynagrodzenia listonosza i masą wolnego czasu na dyskusje. I wszystko jasne  . Twoja pozycja staje się coraz bardziej zrozumiała.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Znów postawiłeś chochoła człowieczku o honorze p.ch.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Znów postawiłeś chochoła człowieczku o honorze p.ch.
A co sądzisz? Że podatek od chleba jest lepszy od podatku od wielkiej fabryki albo od pierdyliona należności banku?
Aaaa niby tak nie sądzisz ale kłamiesz na mój temat jak z nut i atakujesz każdą moją ideę jak tylko potrafisz?
Przejrzałem Cię. Tak właśnie sądzisz.
Ty, z Jackiem, Wenancjuszem, Salkiem i Wam podobnymi jesteście źródłem patriarchatu, tj. systemu stosunków społecznych opartych na niewyobrażalnej władzy człowieka nad człowiekiem. Dobrze wiem kim jesteście i jaką macie wizję świata.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Pytam po raz Piętnasty Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz Piętnasta ucieczka Hamerlika.
>>Znów postawiłeś chochoła człowieczku o honorze p.ch. >A co sądzisz? >Że podatek od chleba jest lepszy....
Sądzę, że postawiłeś chochoła, to właśnie napisałem, a ty jak zwykle uciekasz w zmianę tematu. Nic nie pisałem o chlebie i fabrykach, znów odpowiedziałeś ucieczką w narkotyczny zwid
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | A dlaczego chcialbys mi zabrać zawartość lodówki a nie mieszkanie? Tyle lat mojej ciężkiej pracy nierzadko od świtu do nocy przez tygodnie bez dnia przerwy a Ty chciałbyś się ograniczyć do zawartości lodówki, ktorej wartość nie przekracza 10 EUR?
Ale Ty jesteś cwany. Chcesz zastraszyć robili, że jak nie będą trzymać sie waszych zasad to im zabierzecie ostatnią stowe z portfela?
Na razie robole dają się na to zrobić w konia ale to przecież nie może trwać wieczność. Czy może?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > A dlaczego chcialbys mi zabrać zawartość lodówki a nie mieszkanie?Szesnasta ucieczka Hamerlika od odpowiedzi na pytanie. Tym razem z debilne pytanie czterolatka i użalanie się nad swoim rzekomym ciężkim losem  > tyle lat mojej ciężkiej pracy nierzadko od świtu do nocy przez tygodnie bez dnia przerwyBuahahahahahahahahahahahahahahah kiedy debilu przyjmiesz do wiadomości, że twoje konfabulacje nikogo nie wzruszają? Fantazjuj dalej, ale nie licz na coś więcej niż kółko na czole.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >A dlaczego chcialbys mi zabrać zawartość lodówki a nie mieszkanie?> Szesnasta ucieczka Hamerlika od odpowiedzi na pytanie. Tym razem z debilne pytanie czterolatka i użalanie się nad swoim rzekomym ciężkim losem>  > >tyle lat mojej ciężkiej pracy nierzadko od świtu do nocy przez tygodnie bez dnia przerwy> Buahahahahahahahahahahahahahahah kiedy debilu przyjmiesz do wiadomości, że twoje konfabulacje nikogo nie wzruszają?> Fantazjuj dalej, ale nie licz na coś więcej niż kółko na czole.Kawał z Ciebie złamasa. Twoje pytania mają czegoś dowodzić ale czego? Że chcę Ci odebrać dom za nowoustanowiony podatek od własności? Powiedziałem wyraźnie, że mam gdzieś twoją własność i tobie podobnych, że interesuje mnie wytworzenie wszelkiej własności od podstaw w oparciu o nową księge kapitału. Także sobie zachowaj wszystko. Tylko nie przychódz po podatek od chleba ani funkcjonariuszy nie nasylaj. To wszystko. Jak przestaniesz to robić ja zrezygnuje z waszych państwowych szkół, służby zdrowia, Kindergeldu, podatników i co tam jeszcze. Z dróg nie zrezygnuje. Po prostu będziemy sobie żyć w dwóch światach obok siebie, Ciebie nie będą obchodziły jawne głosowania nad podatkiem od jawnej wlasnoaci a mnie wasze tajne wybory waszych pracodawców.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Siedemnasta ucieczka Hamerlika od odpowiedzi na sprowokowane przez siebie pytanie
Byle tylko nie przyznać, że zabranie Hamerlikowi jego własności wywoła TAKI SAM gniew jak krytykowany przez Hamerlika gniew innych kiedy im chcesz zabrać ich domy
Oczywiście ucieczka podlana konfabulacjami o tym, że Hamerlik pracował tygodniami bez przerwy po kilkanaście godzin w Berlinie i dorobił się zawartości lodówki... Kto w to uwierzy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > kiedy im chcesz zabrać ich domy
100x już napisałem, żebyś nie wpisywał do księgi kapitału swojego domu, jeśli nie chcesz, jeśli boisz się że zostanie Ci odebrany
Tylko zachowaj swoje poczucie sprawiedliwości i stojące za tym prawa dla siebie. To wszystko.
Czy to ciężko zrozumieć?
Co Ty próbujesz usprawiedliwić? Podatek od chleba istniejący tylko dlatego, że biedota nie podskoczy a kapitalista tak?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Osiemnasta ucieczka Hamerlika A pytanie (przez ciebie sprowokowane!!!) brzmiało: Cytat:Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz Hamerlik: www.racjonalista.pl/forum.php/s,781289#w781329 Cytat:Spróbuj zakwestionować cudze prawa w tym prawo własności a spotka Cię niewyobrażalny gniew i agresja.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > 100x już napisałem, żebyś nie wpisywał do księgi kapitału> swojego domu, jeśli nie chcesz, jeśli boisz się że zostanie> Ci odebranyA kto wpisze się w system, w którym dowolny człowiek wtargnie ci do domu i musisz się z nim bić na piąstki?  Przychodzi do domu Hamerlika grupa ludzi, osiłków która twierdzi, że mimo wpisu do księgi ma do tego domu prawo. Co robi Hamerlik? Mówi spokojnie: - Wy nie istniejecie. W moim systemie, tutaj, nie ma prawa was być.I dostaje w kuper od niby nieistniejących ludzi, którzy naiwni nie są i dobrze wiedzą, że skoro Policja jest szczątkowa i zajmuje się tylko sprawami typu morderstwa a nie przejęciami mienia, to im nic nie grozi. MÓWIĘ WAM, SUPER SYSTEM!!! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > 100x już napisałem, żebyś nie wpisywał do księgi kapitału> > swojego domu, jeśli nie chcesz, jeśli boisz się że zostanie> > Ci odebrany> A kto wpisze się w system, w którym dowolny człowiek wtargnie ci do domu i musisz się z nim bić na piąstki?  Nie rozumiem? Wyrażałem jakieś postulaty o targaniu się na cudze i walce na pięści? > Przychodzi do domu Hamerlika grupa ludzi, osiłków która twierdzi, że mimo wpisu do księgi ma do tego domu prawo. Co robi Hamerlik?Taka projekcja ma się jakoś do moich postulatów? > Mówi spokojnie:> - Wy nie istniejecie. W moim systemie, tutaj, nie ma prawa was być.I dostaje w kuper od niby nieistniejących ludzi, którzy naiwni nie są i dobrze wiedzą, że skoro Policja jest szczątkowa i zajmuje się tylko sprawami typu morderstwa a nie przejęciami mienia, to im nic nie grozi.To jest wyraz twoich przekonań, iż ludzie nie są potworami? Szczątkowa policja bo za mało kasy? Bo lud musi oddać podatek od chleba, żeby sobie kapitaliści wykupili za to policyjną ochronę przed zakusami biedoty? > MÓWIĘ WAM, SUPER SYSTEM!!!  Ja właśnie nie wiem co Ty chcesz wyrazić? Że się nie zgadzasz tyle rozumiem. Nie na wszystko musisz się zgodzić żeby się zdarzyło.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > A kto wpisze się w system, w którym dowolny człowiek wtargnie> > ci do domu i musisz się z nim bić na piąstki?  > Nie rozumiem? Wyrażałem jakieś postulaty o targaniu się na cudze> i walce na pięści?Hipokryta-alzheimer Krystian Hamerlik-Konopka 24.01.2019, 18:04 Cytat: Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779815> > Mówi spokojnie:> > - Wy nie istniejecie. W moim systemie, tutaj, nie ma prawa was> > być.I dostaje w kuper od niby nieistniejących ludzi, którzy> > naiwni nie są i dobrze wiedzą, że skoro Policja jest szczątkowa I> > zajmuje się tylko sprawami typu morderstwa a nie przejęciami mienia,> > to im nic nie grozi.> To jest wyraz twoich przekonań, iż ludzie nie są potworami?Ta scenka pokazuje, jak wysypuje się twój system praktycznie w każdym miejscu. Dziura na dziurze. > Szczątkowa policja bo za mało kasy?Nie, bo Hamerlik stwierdził ze trzeba okroić ich zadania, zwłaszcza o przestępstwa gospodarcze (w tym niedotrzymnywanie umów) i Policja ma kłaśc na to laskę. > >MÓWIĘ WAM, SUPER SYSTEM!!!  > Ja właśnie nie wiem co Ty chcesz wyrazić?No ba. Nie rozmumiesz świata w którym żyjesz, nie starasz się nawet, to jak miałbyś zrozumieć co pisze do ciebie jakiś tam Jacek Głodzik, szarley, farmer zeniu, itd.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >A kto wpisze się w system, w którym dowolny człowiek wtargnie ci do domu i musisz się z nim bić na piąstki?  > Nie rozumiem? Wyrażałem jakieś postulaty o targaniu się na cudze i walce na pięści?Tak: www.racjonalista.pl/forum.php/s,781289#w781329Reagujesz gniewem kiedy do twojego domu ktoś wchodzi i zabiera ci portfel? Która to już ucieczka Hamerlika? Dwudziesta? > To jest wyraz twoich przekonań, iż ludzie nie są potworami?Patrząc na ciebie to są wprost krwiożerczymi skrajnie nieempatycznymi potworami. Jak można chcieć pozbawiać życia starych, kalekich, chorych.... ? Jak można zabraniać biedocie wychodzić z biedy i jeszcze wmawiać że to dla jej dobra? Jak można promować przemoc i tylko przemoc w społecznych stosunkach i nazywać innyh zwolennikami przemocy? > Proponuję aby twoje mienie było jawne a moje utajnione?> Proponuję aby twoje mienie było opodatkowane a moje nie?Nie. Proponujesz, żebyś TY miał prawo bronić swojej własności a inni nie mieli tego prawa To jest hipokryzja. > Kwestionuje prawo do niejawnej i nieopodatkowanej własności.Przeczysz sobie 1 Mam prawo w twoim świecie nie wpisać sadu do "księgi" czy nie mam? Jeśli nie wpiszę, stracę sad czy nie? Proste pytania, od których Hamerlik znów ucieknie w słowotok? 2 Kwestionujesz prawo własności = pochwalasz przestępstwo 3 Twoja własność jest niejawna i nieopodatkowana. Wolno ją zakwestionować 4 Jesteś megahipokrytą
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Reagujesz gniewem kiedy do twojego domu ktoś wchodzi i zabiera ci portfel? >Która to już ucieczka Hamerlika? Dwudziesta?
Ludzi, którzy nie potrafią sprzeciwić się złej władzy, wyzywasz od kundli ale kiedy ja próbuję sie takiej złej władzy sprzeciwić zamiast mnie szanować wyzywasz mnie od kanali.
>>To jest wyraz twoich przekonań, iż ludzie nie są potworami? >Patrząc na ciebie to są wprost krwiożerczymi skrajnie nieempatycznymi potworami. >Jak można chcieć pozbawiać życia starych, kalekich, chorych.... ? >Jak można zabraniać biedocie wychodzić z biedy i jeszcze wmawiać że to dla jej dobra? >Jak można promować przemoc i tylko przemoc w społecznych stosunkach i nazywać innyh zwolennikami przemocy?
Obraźliwe pomówienia bez żadnego uzasadnienia. Niby postrzegasz problem nadmiernej koncentracji własności ale podatku od chleba nigdy nie pozwolisz zamienić na podatek od własności.
>>Proponuję aby twoje mienie było jawne a moje utajnione? >>Proponuję aby twoje mienie było opodatkowane a moje nie? >Nie. Proponujesz, żebyś TY miał prawo bronić swojej własności a inni nie mieli tego prawa
Kompletna bzdura. Wpierw ujawnij mienie a potem strzeż swojej wlasnosci nie inaczej.
>>Kwestionuje prawo do niejawnej i nieopodatkowanej własności. >Przeczysz sobie >1 Mam prawo w twoim świecie nie wpisać sadu do "księgi" czy nie mam?
W moim świecie nie uznam takiej wlasnosci ale w swoim mozesz robic co chcesz i dopóki nie zajmiesz wszystkich zasobów istniej sobie gdzieś tam na swoj sposob i do mojego swuara z podlymi zasadami nie wchodz i na to, ze ja sie usune na Syberie nie licz.
>Jeśli nie wpiszę, stracę sad czy nie?
W moim świecie sad bez swiadectwa własności w księdze kapitału nie będzie twój a co wy sobie w waszym swiecie będziecie uznawać za słuszne i zbawienne to już wasza sprawa.
>Proste pytania, od których Hamerlik znów ucieknie w słowotok?
Nigdzie nie uciekam, nasze światy są niekompatybilne. Ty z Jackiem chcecie budowac swiat ludzkich bozkow i ludzkich niewolnikow a ja takiego swiata nie chce.
>2 Kwestionujesz prawo własności = pochwalasz przestępstwo
Kwestionuje prawo niejawnej i nieopodatkowanej wlasnoaci. Jawnej i opodatkowanej nie kwestiinuje.
>3 Twoja własność jest niejawna i nieopodatkowana. Wolno ją zakwestionować
Jeśli czujesz każdą komórką własnego ciała, że to moralne to TAK!
>4 Jesteś megahipokrytą Bo godze się na to, żebyś żył sobie dalej w zgodzie z kulturą pierwotnych ludów, zamiast grozić Ci straszliwą karą jeśli nie uznasz za dobre co sam za dobre uznaje?
Pewnych rzeczy nie zmienisz, Natury nie pokonasz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Reagujesz gniewem kiedy do twojego domu ktoś wchodzi i zabiera ci portfel?> >Która to już ucieczka Hamerlika? Dwudziesta?> Ludzi, którzy nie potrafią sprzeciwić się złej władzy,Dwudziesta pierwsza ucieczka Hamerlika. Znów zmiana tematu Tymczasem pytanie PRZEZ CIEBIE SPROWOKOWANE, jest bardzo proste: Cytat:Czy mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz
> >Jak można chcieć pozbawiać życia starych, kalekich, chorych.... ?> >Jak można zabraniać biedocie wychodzić z biedy i jeszcze wmawiać że to dla jej dobra?> >Jak można promować przemoc i tylko przemoc w społecznych stosunkach i nazywać innyh zwolennikami przemocy?> Obraźliwe pomówienia bez żadnego uzasadnienia.Uzasadnieniem są wszystkie twoje wpisy Wolno oszczędzać? Nie Wolno brać kredyt? Nie Wolno złożyć reklamację? Nie Wolno zbudować dom? Tak, ale cegiełka po cegiełce, przez.... ile lat? Ooooops już cię o to pytano - uciekłeś (jak zwykle) > >1 Mam prawo w twoim świecie nie wpisać sadu do "księgi" czy nie mam?> W moim świecie nie uznam takiej wlasnosciPięknosłowie oznaczające kradzież przy użyciu przemocy Ministerstwo Miłości wymyślił Orwell > >Jeśli nie wpiszę, stracę sad czy nie?> W moim świecie sad bez swiadectwa własności w księdze kapitału nie będzie twójPięknosłowie oznaczające kradzież przy użyciu przemocy Ministerstwo Miłości wymyślił Orwell > >2 Kwestionujesz prawo własności = pochwalasz przestępstwo> Kwestionuje prawo niejawnej i nieopodatkowanej wlasnoaci. Jawnej i opodatkowanej nie kwestiinuje.Więc twoja własność podlega zakwestionowaniu? TAK/NIE? Znów ucieczka Hamerlika? > >3 Twoja własność jest niejawna i nieopodatkowana. Wolno ją zakwestionować> Jeśli czujesz każdą komórką własnego ciała, że to moralne to TAK!Masz mentalność złodzieja Ja czuję uznanie dla czyjejś uczciwie pozyskanej własności. Ty nie. Złodzieju, kłamco, oszuście, nieempatyczna kanalio. Twoja własność też jest niejawna i nieopodatkowana. Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel hipokryto? Twoja własność chroniona, moja nie megahipokryto? > >Napisałem że jesteś hipokryta, bo dopuszczasz zakwestionowanie cudzych praw, w tym prawa do własności.> Wolno mi zakwestionować złe prawo.Mnie też? to znaczy że wolno mi zgwałcić twoje dziecko, bo zakaz gwałtu uważam za złe prawo? Jesteś megahipokrytą > Wolno mi być moralnym w zgodzie z własną naturą nawet jeśli inni różnią się ode mnie instynktem.Mnie też wolno? To znaczy że wolno mi zgwałcić twoje dziecko, bo taka jest moja natura? Jesteś megahipokrytą > Ciesz się tym, że na razie twoje poglądy panują, bo kiedyś to może się skończyć.Na szczęście ludzkości nie grozi krystkonizm. Nikogo dotąd nie przekonałeś do wyzbycia się bezpieczeństwa, wolności i własności Nikt za tobą nie idzie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz
Podobno czy na pewno? Krytykuję niejawna i nieopodatkowana własność. Twoja, pochodna uznania takiej własności, przymusowa jej egzekucja jest już tylko elementem tej powlej inwtytucji.
>>>Jak można chcieć pozbawiać życia starych, kalekich, chorych.... ? >>>Jak można zabraniać biedocie wychodzić z biedy i jeszcze wmawiać że to dla jej dobra? >>>Jak można promować przemoc i tylko przemoc w społecznych stosunkach i nazywać innyh zwolennikami przemocy? >>Obraźliwe pomówienia bez żadnego uzasadnienia. >Uzasadnieniem są wszystkie twoje wpisy >Wolno oszczędzać? Nie
Wolno, nie więcej od wartości posiadanego mienia, żaden robol nie ma takich oszczędności, robole zresztą nie mają żadnych oszczędności, taka ich społeczna rola.
>Wolno brać kredyt? Nie
Proponuję kredyt bez lichwy do wartosci mienia, ktorego nawet zwrocic nie musisz jeslu tylko placisz podatek a Ty o zakazie kredytowania sie. O co Ci chodzi?
>Wolno złożyć reklamację? Nie
Czy wolno wymusić odszkodowanie? Nie!
>Wolno zbudować dom? Tak, ale cegiełka po cegiełce, przez.... ile lat?
A buduje się domy inaczej? Chyba, że 20 roboli buduje naraz jednemu cwaniakowi zamiast zrobić coś dla siebie.
>>W moim świecie nie uznam takiej wlasnosci >Pięknosłowie oznaczające kradzież przy użyciu przemocy
Chcesz, żebym uznał zło za dobro, tylko dlatego, że Tobie sie jako dobro jawi? Nie.
>Ministerstwo Miłości wymyślił Orwell >>>Jeśli nie wpiszę, stracę sad czy nie? >>W moim świecie sad bez swiadectwa własności w księdze kapitału nie będzie twój >Pięknosłowie oznaczające kradzież przy użyciu przemocy
Dla Was dobre i sprawiedliwe, sluszne i zbawienne jest kiedy 26 ludzi posiada tyle co 3.500.000.000. Dla Ciebie zakwestioniwanie tego porządku to kradzież a dla mnie obrona przed kradzieżą. Chcecie wydoic z ludzi wszystkie soki życiowe i ktoś powinien Was przed tym powstrzymać.
>>>2 Kwestionujesz prawo własności = pochwalasz przestępstwo >>Kwestionuje prawo niejawnej i nieopodatkowanej wlasnoaci. Jawnej i opodatkowanej nie kwestiinuje. >Więc twoja własność podlega zakwestionowaniu? >TAK/NIE?
Co nie stoi w księdze tego nie ma. Choć dla Was jest ale ja zamierzam dojść do takiego etapu, żeby to zignorować.
>Znów ucieczka Hamerlika? >>>3 Twoja własność jest niejawna i nieopodatkowana. Wolno ją zakwestionować >>Jeśli czujesz każdą komórką własnego ciała, że to moralne to TAK! >Masz mentalność złodzieja
A Ty masz geny patriarchy/opiekuna. Możesz być człowiekowi przychylny jeśli ten robi co chcesz.
>Ja czuję uznanie dla czyjejś uczciwie pozyskanej własności. Ty nie. Złodzieju, kłamco, oszuście, nieempatyczna kanalio.
W jakich warunkach prawnych? Zresztą nie interesuje mnie twoja własność, kapital w księdze kapitału ma być budowany od podstaw nawet wtedy jeśli miasto nowego świata mialoby stanąć na współczesnej pustyni. Najedzcie się do syta i możecie odejść do raju.
>Twoja własność też jest niejawna i nieopodatkowana. Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel hipokryto? Twoja własność chroniona, moja nie megahipokryto?
Nie potrzebuje waszej ochrony mojej własności. Jesli chodzi Ci o to, ze zapewnicie mi bezpieczenstwo rylko musze zaplacic podatek od chleba to nie.
>>>Napisałem że jesteś hipokryta, bo dopuszczasz zakwestionowanie cudzych praw, w tym prawa do własności. >>Wolno mi zakwestionować złe prawo. >Mnie też? to znaczy że wolno mi zgwałcić twoje dziecko, bo zakaz gwałtu uważam za złe prawo?
Czyli zakwestionować niejawna i nieopodatkowana własność w świecie, w którym jeden człowiek posiada tyle co 1/4 ludzkości to jak zgwałcił dziecko? Chore!
>Jesteś megahipokrytą >>Wolno mi być moralnym w zgodzie z własną naturą nawet jeśli inni różnią się ode mnie instynktem. >Mnie też wolno? To znaczy że wolno mi zgwałcić twoje dziecko, bo taka jest moja natura? >Jesteś megahipokrytą
Czyli kwestionować podatek od chleba w świecie, w którym jeden cwaniak ma tyle co 1/4 ludzkości to jak gwalcic dzieci? To jest chore!
>>Ciesz się tym, że na razie twoje poglądy panują, bo kiedyś to może się skończyć. >Na szczęście ludzkości nie grozi krystkonizm. Nikogo dotąd nie przekonałeś do wyzbycia się bezpieczeństwa, wolności i własności
Na razie rozmawiam z elitą, która czerpie pełnymi garściami z pracy ludzi z fabryk bez okien. Nie dziwne, że się nie rzucasz jak szalony, bo dla Ciebie to akurat może znaczyć więcej pracy za mniej kasy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz> Podobno czy na pewno?Dwudziesta druga ucieczka Hamerlika. Pytanie brzmiało: Cytat:Czy mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja? Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz MEGAHIPOKRYTO > Krytykuję niejawna i nieopodatkowana własność.Twoją też? MEGAHIPOKRYTO > >Wolno oszczędzać? Nie> Wolno, nie więcej od wartości posiadanego mienia,Czyli nie wolno. Kto jest biedny, temu nie wolno oszczędzać Wielekroć ci to udowodniono. > >Wolno brać kredyt? Nie> Proponuję kredyt bez lichwy do wartosci mienia,Czyli nie mając domu nie wolno brać kredytu na dom Nie mając mieszkania nie wolno brać kredytu na mieszkanie Bieny jesteś biedny zdechniesz Tłuuuuumy za Hamelikiem Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy!!!!!!!!! > Chyba, że 20 roboli buduje naraz jednemu cwaniakowiSam sobie chleb pieczesz? Nie? Więc "robole" cwaniakowi - Hamerlikowi chleb pieką "zamiast zrobić coś dla siebie"? MEGAHIPOKRYTA > >>W moim świecie nie uznam takiej wlasnosci> >Pięknosłowie oznaczające kradzież przy użyciu przemocy> Chcesz, żebym uznał zło za dobro, tylko dlatego, że Tobie sie jako dobro jawi?MEGAHIPOKYTA > Chcecie wydoic z ludzi wszystkie soki życiowe i ktoś powinien Was przed tym powstrzymać.MEGAHIPOKYTA > >>>2 Kwestionujesz prawo własności = pochwalasz przestępstwo> >>Kwestionuje prawo niejawnej i nieopodatkowanej wlasnoaci. Jawnej i opodatkowanej nie kwestiinuje.> >Więc twoja własność podlega zakwestionowaniu?> >TAK/NIE?> Co nie stoi w księdze tego nie ma.Więc twoja własność podlega zakwestionowaniu. Mogę jutro wejść na Herthastr. i zabrać ci portfel MEGAHIPOKRYTA > >Ja czuję uznanie dla czyjejś uczciwie pozyskanej własności. Ty nie. Złodzieju, kłamco, oszuście, nieempatyczna kanalio.> W jakich warunkach prawnych?Każdych Uczciwie pozyskana własność nie podlega zakwestionowaniu, Ani moja, ani przeze mnie. ZŁODZIEJU > Zresztą nie interesuje mnie twoja własność,Jasne ZŁODZIEJU  chcesz tylko :nie uznać własności" > >Twoja własność też jest niejawna i nieopodatkowana. Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel hipokryto? Twoja własność chroniona, moja nie megahipokryto?> Nie potrzebuje waszej ochrony mojej własności.Doprawdy? To dlaczego nie odpowiesz na najprostsze pytanie. Czy mogę zabrać ci portfel? > Jesli chodzi Ci o to, ze zapewnicie mi bezpieczenstwo rylko musze zaplacic podatek od chleba to nie.Ja też płacę podatek od chleba najarańcu. w przeciwueństwie do ciebie więcej płacę niż dostaję. > >Mnie też? to znaczy że wolno mi zgwałcić twoje dziecko, bo zakaz gwałtu uważam za złe prawo?> Czyli zakwestionować niejawna i nieopodatkowana własność w świecie,znów ucieczka tchórza Hamerlika od odpowiedzi Pytanie było: Wolno mi zgwałcić twoje dziecko, bo zakaz gwałtu uważam za złe prawo? > >Jesteś megahipokrytą> >>Wolno mi być moralnym w zgodzie z własną naturą nawet jeśli inni różnią się ode mnie instynktem.> >Mnie też wolno? To znaczy że wolno mi zgwałcić twoje dziecko, bo taka jest moja natura?> >Jesteś megahipokrytą> Czyli kwestionować podatek od chleba w świecie,Znów ucieczka tchórza Hamelika od odpowiedzi Pytanie było: Wolno mi zgwałcić twoje dziecko, bo taka jest moja natura? > >>Ciesz się tym, że na razie twoje poglądy panują, bo kiedyś to może się skończyć.> >Na szczęście ludzkości nie grozi krystkonizm. Nikogo dotąd nie przekonałeś do wyzbycia się bezpieczeństwa, wolności i własności> Na razie rozmawiam z elitą, która czerpie pełnymi garściami z pracy ludziA ty sobie sam chleb pieczesz MEGAHIPOKRYTO? Ucieczki ucieczki ucieczki ucieczki... Ech intelektualne dno połączone z moralną rzygowiną.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Czyli nie wolno. Kto jest biedny, temu nie wolno oszczędzać> Wielekroć ci to udowodniono.Pieniądz ma służyć wyłącznie wymianie własności i niczemu ponadto. Pieniądz ma wyrażać chwilowe zobowiązanie i istnieć tylko przez czas do wyrównania wzajemnych świadczeń. Gromadzenie wartości w pieniądzu jest przyczyną katastrofy gospodarczej i nie wolno do tego dopuszczać. Każdy potrzebuje pieniędzy do wartości swojego mienia i tylko na chwilę wymiany własności. Pieniądz jest nośnikiem długu. Im większe oszczędności pieniężne jednych, tym większe długi drugich. Możliwość gromadzenia wartości w pieniądzu to obok utajenienia mienia, podatku od chleba i przymusowej egzekucji długów jeden z podstawowych czynnikow nadmiernej koncentracji kapitału. Z tym, że co to Was obchodzi? Nadmierna koncentracja kapitału?  Dla Was takie pojęcie nie istnieje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > 4 Jesteś megahipokrytą> Bo godze się na to, żebyś żył sobie dalej w zgodzie z kulturą> pierwotnych ludów, zamiast grozić Ci straszliwą karą jeśli nie uznasz> za dobre co sam za dobre uznaje?Nie dlatego. Jesteś hipokrytą, gdyż stosujesz dwa standardy: jeden dla siebie w tym świecie (zaangażujesz się w obronę swojej własności rekami i zębami) ale obronę własności drugiego kwestionujesz uważając, że skoro ma sad to już wielki bogacz i trzeba koniecznie sprawdzić, czy aby nie należy się bardziej innemu. H I P O K R Y T A!! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Tylko nie przychódz po podatek od chleba ani funkcjonariuszy nie nasylaj. >Jak przestaniesz to robić ja zrezygnuje z ... Kindergeldu,
Ja nie pobieram podatku od chleba, ani nie nasyłam funkcjonariuszy. Jestem płatnikiem netto podatków, w twoim kraju tylko płacę
Teraz ty oddaj Kindergeld.
Nie oddasz? Twoje słowo jest warte tyle co padlina Masz honor p.ch.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Kawał z Ciebie złamasa. > Twoje pytania mają czegoś dowodzić ale czego?
Tego, że nie uznajesz cudzej własności, ale swojej bronisz przed innymi rękami, nogami i zębami "bo harowałem na nią przez lata" jakby inni wszystko dostawali w spadku, a ty jedyny na tym świecie pracujesz. Czyli, żeś kawał błazeńskiego hipokryty, posiadającego podwójną moralność Kalego.
"Spróbuj zakwestionować cudze prawa w tym prawo własności a spotka Cię niewyobrażalny gniew i agresja".. Hamerlika.
H I P O K R Y T A
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Kawał z Ciebie złamasa. >> Twoje pytania mają czegoś dowodzić ale czego? >Tego, że nie uznajesz cudzej własności, ale swojej bronisz przed innymi rękami, nogami i zębami "bo harowałem na nią przez lata" jakby inni wszystko dostawali w spadku, a ty jedyny na tym świecie pracujesz. >Czyli, żeś kawał błazeńskiego hipokryty, posiadającego podwójną moralność Kalego. >"Spróbuj zakwestionować cudze prawa w tym prawo własności a spotka Cię niewyobrażalny gniew i agresja".. Hamerlika. >H I P O K R Y T A > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Proponuję aby twoje mienie było jawne a moje utajnione? Proponuję aby twoje mienie było opodatkowane a moje nie?
Nie sądzę. Co to za zarzut?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Proponuję aby twoje mienie było jawne a moje utajnione?
Zmieniasz temat pytaniami retorycznymi. Niestety nie dam się na to nabrać. Napisałem że jesteś hipokryta, bo dopuszczasz zakwestionowanie cudzych praw, w tym prawa do własności. Chcesz tego w stosunku do innych i ich własności. Ale w stosunku do swojej własności już tak wartki nie jesteś. Jeśli ktoś będzie chciał zabrać ci nocą zawartość lodówki, spotka go niewyobrażalny gniew i agresja Hamerlika.
>Co to za zarzut?
(wzruszenie ramionami) Hipokryzji.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Proponuję aby twoje mienie było jawne a moje utajnione? >Zmieniasz temat pytaniami retorycznymi. Niestety nie dam się na to nabrać. >Napisałem że jesteś hipokryta, bo dopuszczasz zakwestionowanie cudzych praw, w tym prawa do własności. Chcesz tego w stosunku do innych i ich własności. >Ale w stosunku do swojej własności już tak wartki nie jesteś. Jeśli ktoś będzie chciał zabrać ci nocą zawartość lodówki, spotka go niewyobrażalny gniew i agresja Hamerlika. >>Co to za zarzut? >(wzruszenie ramionami) Hipokryzji. > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Kwestionuje prawo do niejawnej i nieopodatkowanej własności.
Wg mnie takie prawo nie istnieje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Kwestionuje prawo do niejawnej i nieopodatkowanej własności.Płacisz raz za razem podatki od zawartości twojego portfela? Płacisz raz za razem podatki od zawartości swojej lodówki? Aktualizujesz w Internecie zawartości twojego portfela tak, aby był on widzialny dla wszystkich internautów na świecie? Aktualizujesz w internecie zawartości swojej lodówki tak, aby była ona widzialna dla wszystkich internautów na świecie? Nie. Nie. Nie. Nie. W takim razie, czy wolno mi zakwestionować twoje prawo do twojego portfela i lodówki?Nie bój się, to tylko taki test na hipokryzję. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Kwestionuje prawo do niejawnej i nieopodatkowanej własności.> Płacisz raz za razem podatki od zawartości twojego portfela?Nie i też takiego podatku nie proponuje. Oszczędności pieniężne w moim modelu jako jedyna forma własności jest nieopodatkowana. > Płacisz raz za razem podatki od zawartości swojej lodówki?Proponuje podatek od własności w miejsce podatku od konsumpcji, bowiem istotą podatku jest rozproszenie własności a podatek VAT nie jest zgodny z istotą podatku co łatwo zażyc po nadmuernej koncentracji wlasnosci. > Aktualizujesz w Internecie zawartości twojego portfela tak, aby był on widzialny dla wszystkich internautów na świecie?Nie ale w przyszłości zamierzam. Nie moge się za bardzo wystawiać na ataki zmij takich jak Ty, bo mnie zniszczycie zanim cokolwiek osiągnę. > Aktualizujesz w internecie zawartości swojej lodówki tak, aby była ona widzialna dla wszystkich internautów na świecie?Nie ale zmierzam do ujawnienia przez wszystkich co ma istotnie ograniczyc kincentracje wlasnosci, zwlaszcza te nadmierna. > W takim razie, czy wolno mi zakwestionować twoje prawo do twojego portfela i lodówki?Nie bój się, to tylko taki test na hipokryzję.  Nie obchodzi mnie wasza niejawna i nieopodatkowana własność. Nie potrzebuje jej ani ujawnić ani opodatkować. Wystarczy mi kawałek świata, w którym będzie miał szansę rozwinąć się kapital jawny i opodatkowany, który będzie mógł pokonać wasz podły kapitalizm choć w rzeczywistości socjalizm korporacyjny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie i też takiego podatku nie proponuje. Oszczędności pieniężne> w moim modelu jako jedyna forma własności jest nieopodatkowana.Ok, okrójmy to do "ogłaszasz w internecie aktualna zawartość swojego portfela?" Twoja odpowiedź i mój komentarz niżej. > > Płacisz raz za razem podatki od zawartości swojej lodówki?> Proponuje podatek od własności w miejsce podatku od konsumpcjiCzyli musiałbyś płacić od zwartości swojej lodówki. A obecnie nie robisz tego. Skoro tego nie robisz, inni obecnie mogą nie uznać, że to twoja własność. Tak? Kumasz, logika nie-Kalego. > bowiem istotą podatku jest rozproszenie własności a podatek> VAT nie jest zgodny z istotą podatku co łatwo zażyc po nadmuernej> koncentracji wlasnosci.Pamiętam co postulujesz, pisałeś o tym wiele razy. Nie o to pytam. > > Aktualizujesz w Internecie zawartości twojego portfela tak,> > aby był on widzialny dla wszystkich internautów na świecie?> Nie ale w przyszłości zamierzam.Skoro tego nie robisz teraz, to powinieneś dopuszczac, że teraz inni mogą nie uznać, że to twoja własność. Kumasz, logika nie-Kalego. > Nie moge się za bardzo wystawiać na ataki zmij> takich jak Ty, bo mnie zniszczycie zanim cokolwiek osiągnę.Czyli zakładasz jeszcze, ze w twoim systemie nie ma ludzi nieuczciwych, dążących do większego zarobku, do większej władzy nad innymi (nawet wbrew zasadom etycznym itd). Powiedz, jak twój system w tym kierunku ich wychowuje? Miałkość argumentu ograniczania im kapitału skutecznie tutaj obnażono: sam wiesz, że do bogacenia się i większej władzy dążą ludzie niezależnie od zaspokojenia swoich aaktualnych potrzeb: to znaczy Mogą mieć już dawno zaspokojone, ale dązyć dalej będą. Jak ograniczysz liczbę zmij w twoim systemie, ktory w zasadzie stwarza b. dobre warunki do ich namnażania? > >Aktualizujesz w internecie zawartości swojej lodówki tak, aby była ona widzialna dla wszystkich internautów na świecie?> Nie ale zmierzam do ujawnienia przez wszystkich co ma> istotnie ograniczyc kincentracje wlasnosci, zwlaszcza te nadmierna.Informacja sama w sobie nie ogranicza koncentracji, ale ograniczają ja konkretne działania. Czyli znów argument nietrafiony. Skoro nie aktualizujesz w internecie zawartości swojej lodówki teraz, to powinieneś dopuszczac, że teraz inni mogą nie uznać, że to twoja własność. Kumasz, logika nie-Kalego. > >W takim razie, czy wolno mi zakwestionować twoje prawo do twojego portfela i lodówki?Nie bój się, to tylko taki test na hipokryzję.  > Nie obchodzi mnie wasza niejawna i nieopodatkowana własność.  Obchodzi, obchodzi. Wiele razy tutaj napisałeś, że dobra na tym świecie są nieproporcjonalnie rozdzielane.  Już dawno kwestionujesz własność ludzką, która jest realna. Wiele razy dałeś temu wyraz, chciażby w reakcji na opisy szarleya związane z jego sadem. > Wystarczy mi kawałek świata, w którym będzie miał szansę rozwinąć> się kapital jawny i opodatkowany, który będzie mógł pokonać wasz> podły kapitalizm choć w rzeczywistości socjalizm korporacyjny.Może pogadaj z rządem Rosji (Syberia), a najepiej z tym panem: pl.wikipedia.org/wiki/Elon_MuskJesli uda ci się namówić go na wysłanie paru ochotników z tobą włącznie na Marsa, możesz stanąć przed życiową szansą pokonania "podłego kapitalizmu" od zera. Powodzenia.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Napisałem że jesteś hipokryta, bo dopuszczasz zakwestionowanie cudzych praw, w tym prawa do własności.
Wolno mi zakwestionować złe prawo. Wolno mi być moralnym w zgodzie z własną naturą nawet jeśli inni różnią się ode mnie instynktem. Czy Ci się to podoba czy nie!
Ciesz się tym, że na razie twoje poglądy panują, bo kiedyś to może się skończyć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wolno mi zakwestionować złe prawo.
Wolno ci rozmawiać o zmianie złego prawa. Wolno ci spotykać z ludźmi, zbierać podpisy, propagować różne idee, chyba że będą uznane za społecznie szkodliwe Jak np. faszyzm, rasizm - wtedy nie będzie ci wolno ich głosić. Nikt jednak nie zgodzi się, żeby ktoś kogo nawet nie znają, nie widzą jakie wartości prezentuje, nie znają jego poglądów - zmienił im prawo (dobre czy złe - to kwestia dyskusyjna) bez ich wiedzy. Prawda jest taka, że docierasz tutaj i na paru innych portalach / forach do garstki hobbistów ktorzy uwielbiają rozmawiać, uwielbiają odnosić się do różnych problemów zgłaszanych przez bliźnich (u ciebie lubią odpowiadać w stylu rozwiązywania prostych krzyżówek) i mają naturę sceptyków.
Docierać jednak, nie znaczy przekonać. Rozumiemy się? Nie przekonałeś tu dosłownie nikogo. Przykro mi. Ale próbować dalej możesz.
> Wolno mi być moralnym w zgodzie z własną naturą nawet > jeśli inni różnią się ode mnie instynktem.
Czy pedofilowi, złodziejowi, gwałcicielowi wolno być w zgodzie ze swoją naturą? Nie twierdzę, że jesteś mordercą czy pedofilem. Uważam tylko, ze społeczeństwo w zależności do kogo i w jakim wymiarze dociera cudzy czyn, zawsze bardziej lub mniej skwapliwie ocenia ową 'zgodność moralną z naturą'. Tak jest i w twoim przypadku.
>Czy Ci się to podoba czy nie!
Mnie się nie podoba, ale tak samo jak ty - ja równiez mam prawo do wyrazania moich upodpobań. Mam prawo krytykować i nie zważając na ciebie, używam go.
> Ciesz się tym, że na razie twoje poglądy panują, > bo kiedyś to może się skończyć.
Czekaj tatka latka. To jest skierowane do ciebie. Ja na nic zwiazanego z twoimi nieprzemyślanymi tezami nie czekam. Przepraszam, dla mnie szczerze mówiąc odpowiadanie tobie co jakiś czas, to rozwiązywanie niezbyt trudnej krzyżówki, taki niewyszukany trening umysłu.
Ale możesz sobie być niezgodny i marzyć, że twoje poglądy kiedyś zapanują. Dla mnie jak najbardziej ok. Każdy ma prawo robić ze swoim życiem i poglądami, co uważa za słuszne. Ludzie mają prawo marzyć.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nikt jednak nie zgodzi się, żeby ktoś kogo nawet nie znają, nie widzą jakie wartości prezentuje, nie znają jego poglądów - zmienił im prawo (dobre czy złe - to kwestia dyskusyjna) bez ich wiedzy.
Nie znasz mnie? Ale nie martw się, nie przejawiam zainteresowania udziałem w waszym tajnym wyborze prawodacow więc prawa Ci stanowić nie będę.
>docierasz tutaj i na paru innych portalach / forach do garstki hobbistów ktorzy uwielbiają rozmawiać, uwielbiają odnosić się do różnych problemów zgłaszanych przez bliźnich (u ciebie lubią odpowiadać w stylu rozwiązywania prostych krzyżówek) i mają naturę sceptyków.
Uczę się walki z obcym i wrogim swiatopogladem, zeby w przyszlosci umiec obronic sie przed panowaniem w moim życiu zła. To dobry poczatek.
>Docierać jednak, nie znaczy przekonać. >Rozumiemy się?
Aż nadto.
>Nie przekonałeś tu dosłownie nikogo.
Kłamiesz, nie masz o tym pojęcia. Cześć osób jest aktywna a część nie i nie zajmie pozycji, w dyskusji w której zostanie im zarzucony honor p.ch.
>Przykro mi.
Znowu kłamiesz.
>Ale próbować dalej możesz.
Mogę
>> Wolno mi być moralnym w zgodzie z własną naturą nawet >> jeśli inni różnią się ode mnie instynktem. >Czy pedofilowi, złodziejowi, gwałcicielowi wolno być w zgodzie ze swoją naturą?
Słyszałaś o takim, któremu udałoby się zakwestionowac wlasna nature zmijo?
>Nie twierdzę, że jesteś mordercą czy pedofilem. >Uważam tylko, ze społeczeństwo w zależności do kogo i w jakim wymiarze dociera cudzy czyn, zawsze bardziej lub mniej skwapliwie ocenia ową 'zgodność moralną z naturą'. >Tak jest i w twoim przypadku.
No wydus z siebie wreszcie, ze o poziomie moralnym czlowieka, swiadczy zawartosc jego portfela zmijo! Po co tak na okretke. Aaaa zeby Cię prosci ludzie przypadkiem nie zrozumieli?
>Mnie się nie podoba, ale tak samo jak ty - ja równiez mam prawo do wyrazania moich upodpobań. Mam prawo krytykować i nie zważając na ciebie, używam go.
Nie kwestionuje go. Nikogo do zbanowania Ciebie nie namawiam.
>> Ciesz się tym, że na razie twoje poglądy panują, >> bo kiedyś to może się skończyć. >Czekaj tatka latka. To jest skierowane do ciebie.
Czekam
>Ja na nic zwiazanego z twoimi nieprzemyślanymi tezami nie czekam. >Przepraszam, dla mnie szczerze mówiąc odpowiadanie tobie co jakiś czas, to rozwiązywanie niezbyt trudnej krzyżówki, taki niewyszukany trening umysłu.
Cod twoje zdania miałby znaczyć bez pogardy? Chyba nic.
>Ale możesz sobie być niezgodny i marzyć, że twoje poglądy kiedyś zapanują. >Dla mnie jak najbardziej ok. Każdy ma prawo robić ze swoim życiem i poglądami, co uważa za słuszne. >Ludzie mają prawo marzyć.
Właśnie. Mogę obstawac przy własnych przekonaniach nawet wtedy gdy są w zupełnym sporze z waszą wizja świata.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ale nie martw się, nie przejawiam zainteresowania udziałem> w waszym tajnym wyborze prawodacow więc prawa Ci stanowić nie będę.Hehe  W naszym tajnym wyborem jawnych prawodaców może i nie jesteś zainteresowany, ale naszym majątkiem już dużo bardziej  Bez komentarza. > >Nie przekonałeś tu dosłownie nikogo.> Kłamiesz, nie masz o tym pojęcia.Za to Hamerlik oczywiście ma.  Skoro kłamię, to pokaż tą minimum jedną osobę. > Cześć osób jest aktywna a część nie i nie zajmie pozycji,> w dyskusji w której zostanie im zarzucony honor p.ch.Typowa argumentacja religianta: ta strona która nie jest aktywna, z pewnością po cichu jest przekonana. Nie komentuję tego, wiele razy obalono tutaj tego typu mity - nie ma co tracić czasu. > >Czekaj tatka latka. To jest skierowane do ciebie.> CzekamW porządku. > > Ludzie mają prawo marzyć.> Właśnie.> Mogę obstawac przy własnych przekonaniach nawet wtedy gdy są> w zupełnym sporze z waszą wizja świata.Pewnie. Szkoda tylko, ze nic budującego z tego obstawania przez 5 ostatnich lat nie wynika, ale być może zbyt dużo wymagam.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> w zupełnym sporze z waszą wizja świata. >Pewnie. Szkoda tylko, ze nic budującego z tego obstawania przez 5 ostatnich lat nie wynika, ale być może zbyt dużo wymagam.
Dla Ciebie albowiem zmierzamy w przeciwnych kierunkach. Różnimy się swiatopogladem, wizją świata i dazeniami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >> Szkoda tylko, ze nic budującego z tego obstawania >> przez 5 ostatnich lat nie wynika, ale być może zbyt >> dużo wymagam. > Dla Ciebie albowiem zmierzamy w przeciwnych kierunkach.
Problem nie w kierunkach, ale w efektach. Efekty można łatwo dostrzec: ośmieszyłeś się, skompromitowałeś, czujesz się jeszcze bardziej samotny. Szkoda, że nic budującego z tego twojego obstawania przez 5 ostatnich lat nie wynika (dla ciebie i innych), ale być może zbyt dużo wymagam.
>Różnimy się swiatopogladem, wizją świata i dazeniami.
Ba. Wkładanie na barki emerytki ciężaru nieustannego orientowania się w otaczającym świecie i pracy zarobkowej - to może przyjść na myśl tylko mściwemu, pozbawionemu podstawowych humanitarnych odruchów Hamerlikowi. I żeby jeszcze ta pogarda dla człowieka, zemsta była osobista. Nie. Ona jest typową zemstą psa ogrodnika: sam nie ma bo nie potrafił się dorobić, to i drugiemu w swojej wyobraźni nie da. Idź w pokoju człowieku.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ba. >Wkładanie na barki emerytki ciężaru nieustannego orientowania się w otaczającym świecie i pracy zarobkowej - to może przyjść na myśl tylko mściwemu, pozbawionemu podstawowych humanitarnych odruchów Hamerlikowi.
Ooo Pan żmija przyjmuje postać Pana opiekuna i robi z emerytów inwalidów, grupy społecznej, która posiada najwięcej, co warto podkreślić. Kiedy Pan opiekun wejdzie w wiek emerytalny czy też mamy zrobić z Pana inwalidę. Odebrać władzę nad mieniem, żeby Pan żmija krzywdy sobie własnymi decyzjami nie zrobił? Czy tak można usprawiedliwić przymus państwowy?
>I żeby jeszcze ta pogarda dla człowieka, zemsta była osobista. Nie. >Ona jest typową zemstą psa ogrodnika: sam nie ma bo nie potrafił się dorobić, to i drugiemu w swojej wyobraźni nie da. >Idź w pokoju człowieku.
Bo zaproponowałem podatek od własności w miejsce podatku od konsumpcji chleba? Bo zaproponowałem ujawnienie mienia? Bo zaproponowałem ograniczenie przymusu państwowego i emisję pieniądza bez pośrednictwa prywatnych banków? Bo zaproponowałem zniesienie kar za wyjawienie tajemnic? Bo zaproponowałem określenie podatku od własności jawnie w demokracji bezpośredniej?
Co dokładnie masz na myśli pisząc "dorobić"? Żywić się sokami życiowymi innych ludzi, po uczynieniu z nich bezwolnych niewolników?
A może metodą psa właściciela koncernu zechciałbyś usprawiedliwić podatek od konsumpcji chleba pobierany w Biedronce? Może wyjaśniłbyś dlaczego on taki dobry jest, słuszny i sprawiedliwy, że nawet nie wolno pomyśleć o podatku od kapitału w jego miejsce? Może usprawiedliw tajemnice mienia? Na pewno masz argumenty, że wszyscy wokół to złodzieje i wszyscy chcą Cię okraść, więc musisz taić co masz.
Broń zgniłego systemu Panie żmijo!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Twojego bezsilnego słowotoku nie warto szerzej komentować, zatem ograniczę się do kilku zdań. > > Idź w pokoju człowieku.> Bo zaproponowałem podatek od własności w miejsce podatku od konsumpcji chleba?> Bo zaproponowałem ujawnienie mienia?> Bo zaproponowałem ograniczenie przymusu państwowego i emisję pieniądza> bez pośrednictwa prywatnych banków? >Bo zaproponowałem zniesienie kar za wyjawienie tajemnic? > Bo zaproponowałem określenie podatku od własności jawnie w demokracji bezpośredniej?Bo gadasz nieskładnie, nie widzisz nonsensów i absurdów w swojej łopatologicznej argumentacji. Wreszcie, bo twój system to tylko słabej jakśći, na prędce ukuta brzytwa której się trzymasz wobec kiepskiej drogi życiowej, która od początku prowadziła cię na manowce, a zorientowałeś się dopiero na końcu jak depresja zaglądnęła ci w oczy. > Może wyjaśniłbyś dlaczego on taki dobry jest, słuszny i> sprawiedliwy, że nawet nie wolno pomyśleć o podatku od kapitału w jego miejsce?Myśl, kto ci broni. Alleluja i do przodu  > Może usprawiedliw tajemnice mienia?Wielokrotnie je tłumaczyłem. Nie dotarło. Przyznaję, że jestem wobec twej mega-indolencji bezsilny. Zresztą nie tylko ja, chwilowo zjednoczyłeś tu kilkunastu ludzi.  > Broń zgniłego systemu Panie żmijo!Ojoj! Życze ci udanego kroczenia raz obraną ścieżką, papa! PS nie postarzej się zbyt szybko. Wiesz co będzie na tej emeryturze: tu i tam kicha 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ciebie nie będą obchodziły jawne głosowania nad podatkiem od jawnej własnościPrzypomnijmy Hamerlikowi (nikomu innemu nie trzeba - cała reszta wie) że jawne głosowania nad podatkiem od jawnej własności.. nikogo na razie nie obchodzą. Prozaicznie nikt (ponoć "na razie" nikt) tak nie głosuje. Niestety to "na razie" już ładnych parę lat ma. Chyba z 5.  Ech jo..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > I biedny niedoszły emeryt z małym sadem gruszy, z 3 Mercedesami> pod domem, z których jeden wart 1000x więcej niż samochód sąsiada,> z wynagrodzeniem 10x wyższym od wynagrodzenia listonosza i masą> wolnego czasu na dyskusje.> I wszystko jasne .> Twoja pozycja staje się coraz bardziej zrozumiała.Tobie nie sa potrzebne żadne obiektywne dane na temat człowieka którego pierwszy raz widzisz, lub rozmawiasz od paru lat. Żaden smartfon, żadna widoczna wszystkim księga kapitału  Szast prast i stan porfela szarleya jest ci znany. Alleluja i do przodu!! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>nie ogranicza Cię prawo pracy. >i oto tłuuuuumy robotników podążają za 16-godzinnym dniem pracy bez prawa do urlopu.
Byłoby to możliwe gdybyśmy mieli na myśli wciąż wasz chory system niejawnej i nieopodatkowanej własności, system emisji pieniądza poprzez prywatne banki i system podatku od konsumpcji chleba. Na moment zapomnijmy o waszej patologii i wyobraźmy sobie system, w którym robol przestaje pracować bo mu wystarczy i żąda wypłaty dniówki, bo nawet mu do głowy nie przychodzi, żeby przez miesiąc kredytować kapitalistę swoją pracą. Wypracował, zarobił ma i koniec, bez żadnego czekania miesiącami. Jeśli system ukształtuje cele społeczne tak, że społeczeństwo będzie zaspokajać potrzeby zwykłych ludzi a nie budować marmurowe świątynie, żeby paru pajacy mogło poczuć się jak półbożkowie, wówczas robol nie będzie potrzebował żadnej łaski swojego Pana, żeby przerwać pracę i wybrać się na urlop. Po prostu zrobi to i wykorzysta do tego uczciwie zarobioną kasę.
>Zresztą w twoim dupoststemie i tak nie wolno mieć wakacji, bo trzeba cały czas ślepić w ekran, czy ktoś nie wycenił mojego mieszkania i nie wystawił z niego mebli pod moją nieobecność.
Zdaje się pisałeś o wakacjach roboli, którzy z założenia niczego nie mają, nie mają także żadnego mieszkania a jedynie pomieszkują w cudzym za komorne, które w każdej chwili mogą zamienić na inne. Zatem tu już zaczynasz nawiązywać do wakacji właścicieli. Właścicielami tak się nie martwię oni dadzą sobie radę. Wartość mienia jest średnią wszystkich wycen, zmiana jeden wyceny niewiele zmienia. Ponadto jeśli tylko nie działasz na ostrym minusie i nie jesteś na granicy wyczerpania twojego debetu to nie musisz się martwić, ze brak środków na podatek pozbawi Cię świadectwa własności. Ponadto, gdyby pojawiała się nagle bardzo wysoka wycena twojego mienia to bierz ją i sprzedawaj. Kupisz sobie coś innego, dla Ciebie może nawet lepszego.
>Policji przecież nie ma.
Nie zakwestionowałem zupełnie skarbu państwa, proponuję aby zasadnicza część podatku przelewana była bezpośrednio pomiędzy portfelami ludzi bez państwowego pośrednictwa. Pewna część podatku od własności mogłaby jednak nadal wpływać do portfela skarbu państwa, z czego można opłacać policję.
>Przemoc stosują "panowie w prochowcach" na usługach czyścicieli kamienic.
Generalnie ma być na tyle sprawiedliwie, żeby przemocy nikomu nie chciało się stosować. Wiem, że to nie wpisuje się w charakterystykę człowieka jako potwora. Wierzę, że proponowane przeze mnie podstawy stosunków społecznych potworny charakter człowieka będą ograniczać, że dzięki nim człowiek stanie się trochę mniej bestią z dżungli a trochę więcej istotą przyszłości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Na moment zapomnijmy o waszej patologii i wyobraźmy sobie system,> w którym robol przestaje pracować bo mu wystarczy i żąda wypłaty> dniówki, bo nawet mu do głowy nie przychodzi, żeby przez miesiąc> kredytować kapitalistę swoją pracą. Wypracował, zarobił ma i koniec,> bez żadnego czekania miesiącamiOk, można sobie to wyobrazić. Robotnik żąda wypłaty dniówki. Co na to kapitalista? - Proszę bardzo, dobry człowieku. Daje mu dniówę, bo sam jest przyjaznym i dobrym przedsiębiorcą. Jak zresztą każdy w tym systemie  Jak się z tym czujesz Hamerliku? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Jak się z tym czujesz Hamerliku?>  Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.> Chciałem coś nawet odpowiedzieć ale muszę chwilę odpocząć od jadu i wrogości. Muszę nabrać trochę siły i wtedy wrócimy do rozmowy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Generalnie ma być na tyle sprawiedliwie, żeby> przemocy nikomu nie chciało się stosować.Slogan. Musisz wiedzieć, że kryminaliści w przeważającej częście nie stosują przemocy, "bo w koło jest niesprawiedliwie". Oni robią to z innych pobudek. Inna sprawa - czy twoi koledzy po fachu z windykacji stosują przemoc, bo coś ustawione jest niesprawiedliwie? Otrzymują z tego nadal całkiem niezłe dochody. [Załącznik]Żródło: zzdrpkp.org.pl/> Wiem, że to nie wpisuje się w charakterystykę człowieka jako potwora.Ale też nikt oprócz ciebie nie próbuje udowodnić tutaj, że człowiek to potwór. Nikt. Tylko ty. > Wierzę, że proponowane przeze mnie podstawy stosunków> społecznych potworny charakter człowieka będą ograniczaćChochoł. Brnij dalej. > że dzięki nim człowiek stanie się trochę mniej bestią z> dżungli a trochę więcej istotą przyszłości.Radzę zacznij najpierw uczyć dobrych manier swoich kolegów z windykacji. Dopiero później forumowiczów Racjonalisty.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >kryminaliści w przeważającej częście nie stosują przemocy, "bo w koło jest niesprawiedliwie". Oni robią to z innych pobudek.
Z powodu chciwości. Przemocy nie stosują jedynie kryminaliście. Stosują ją także urzędnicy i kapitaliści.
>Inna sprawa - czy twoi koledzy po fachu z windykacji stosują przemoc, bo coś ustawione jest niesprawiedliwie? Otrzymują z tego nadal całkiem niezłe dochody.
Moim fachem? Koledzy? Trzeba być Jackiem Głodzikiem, żeby ogłosić, iż przymusowa windykacja dobra jest, słuszna i sprawiedliwa a potem posiłkować się jej pojęciem w próbie wyrażenia pogardy. Ja się do tego nie potrafię przyzwyczaić, to jakiś rodzaj wyjątkowej perfidii.
>> Wiem, że to nie wpisuje się w charakterystykę człowieka jako potwora. >Ale też nikt oprócz ciebie nie próbuje udowodnić tutaj, że człowiek to potwór. >Nikt. Tylko ty.
Och człowiek-potwór to wasz główny argument w dobrej przemocy. Musicie stosować przemoc bo ludzie to potwory - zapomniałeś?
>> Wierzę, że proponowane przeze mnie podstawy stosunków >> społecznych potworny charakter człowieka będą ograniczać >Chochoł. Brnij dalej.
Musicie wszystko taić, bo wszyscy chcą Was okraść. Musicie używać przemocy, bo wszyscy chcą Was okraść. Zapomniałeś?
>> że dzięki nim człowiek stanie się trochę mniej bestią z >> dżungli a trochę więcej istotą przyszłości. >Radzę zacznij najpierw uczyć dobrych manier swoich kolegów z windykacji. Dopiero później forumowiczów Racjonalisty.
Moich kolegów? Znowu kreujesz pogardę w oparciu o pojęcie windykacji, którą uznajesz za dobrą, słuszną i sprawiedliwą? Ty żmijo!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > kryminaliści w przeważającej częście nie stosują> > przemocy, "bo w koło jest niesprawiedliwie". Oni robią to z innych pobudek.> Z powodu chciwości. Przemocy nie stosują jedynie kryminaliście.> Stosują ją także urzędnicy i kapitaliści.Ok, szanuje Twoją odpowiedź. Masz jakiś konkretny lek na tą chciwość? Uprzedzam, że ogólnych stwierdzeń typu 'powszechny dobrostan' nie uznam jako odpowiedź. Chciwi bywają też ludzie, którym niczego nie brakuje. > > Inna sprawa - czy twoi koledzy po fachu z windykacji> > stosują przemoc, bo coś ustawione jest niesprawiedliwie?> > Otrzymują z tego nadal całkiem niezłe dochody.> Moim fachem? Koledzy?Nie żartuj. Czy to ja pracowałem w windykacji i miałem / mam tam kolegów z pracy? > Trzeba być Jackiem Głodzikiem, żeby ogłosić, iż przymusowa windykacja dobra jest, słuszna i sprawiedliwaNa chochoły nie odpowiadam. Resztę tego typu określeń czytam wyrywkowo i wycinam z rozmowy. > szystko taić, bo wszyscy chcą Was okraść. Musicie używać przemocyByło. > > Radzę zacznij najpierw uczyć dobrych manier swoich kolegów> > z windykacji. Dopiero później forumowiczów Racjonalisty.> Moich kolegów?Nie, to ja zarabiałem 12 tys. PLN/mies. pracując w windykacji.  > Znowu kreujesz pogardę w oparciu o pojęcie windykacji,> którą uznajesz za dobrą, słuszną i sprawiedliwą?Chciałbym, żebyś w końcu zrozumiał, że projektowanie brutalnych metod którymi przede wszystkim ty się ubabrałes 10 lat temu, projektowanie na innych nie jest żadną metodą. Projektowanie swoich wyrzutów sumienia na innych też nie jest metodą. Od lat przynosi ci tylko lekceważenie przez zwykłych ludzi. Spróbuj może najpierw nawrócić paru kolegów po fachu. To już będzie sporo. Później spotkać się z paroma ludźmi, ktorych windykowałeś. Aby porozmawiać, spojrzeć im w oczy. Najpierw jednak przeczytaj uwaznie załącznik. Na razie w ogóle się do niego nie odniosłeś. [Załącznik]Żródło: zzdrpkp.org.pl/
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Czekaj, czekaj.   > Tak też robię.Widzę. Powodzenia. > Współtworzyć społeczeństwa z niezgodnymi nie będę i> waszych zasad za swoje nie przyjmę.Jak dla mnie spoko, nie przyjmuj. My płakać nie będziemy. Skoro lepiej ci żyć w swoim idealnym, wymyślonym świecie - ok. > Swoje przekonania mniej lub bardziej szczególnie wyraziłem.Spoko. > Nie jestem częścią Was.Widzimy. Sam się odłaczyłes, dla świata w porządku. Masz prawo. > Jeśli to musi kosztować wykluczenie zapłacę ale waszych zasad nie przyjmę.Płacisz od wielu lat, z tym, że nie ze wzgledu na jakieś "zasady tych złych". Płacisz za swój brak rozsądku i elementarnej pokory. Ty masz jednak inne zdanie - ok. pewnie pozostaniemy przy swoich. > A czekając aż się sami wykruszycie nie wezmę udziału w waszych> tajnych wyborach i każdego chętnie przekonam aby także tego nie robił.'Każdego przekonam'  No comments. Fantazjuj sobie dalej, powodzenia.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) |
>W konsekwencji nadmiernej koncentracji własności wasz system załamie się. Nie potrzeba nic zrobić tylko poczekać.
Twój system się wypierdala za każdym razem jak ktoś ci zada pytanie. Więc system w którym żyjesz jest o galaktykę lepszy. Nie jest doskonały ale jest.
Możesz zarabiać w Berlinie i najmniej 30 lat do przodu masz spokój. Załóż tą swoją ZONE i módl się o jutro.
Wyliczyłeś już ile trzeba czasu na kupno mieszkania w tym twoim systemie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Odzyskanie należnej mi części świataCytat:W jednym tylko przypadku rada nie zawadzi: W jakim? Gdy się Pokora u Mądrości radzi. Adam Mickiewicz, Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina, w: Poezye Adama Mickiewicza, tom I, wyd. Księgarnia G. Gebethnera, Kraków 1899, s. 285.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Brakuje co najmniej dwóch elementów - braku katastrofy jutra i wpływu na społeczeństwo.
Zacząłeś od :"Wystarczy mieć gdzie spać, mieć co jeść... " Stać się na mieszkanie w luksusowej dzielnicy Berlina i ośmiorniczki a labidzisz żeś głodny Dlaczego? Bo jesteś najarany nienawiścią i mocarzem.
Nie dostrzegam perspektywy katastrofy, a twoje urojenia mnie nie przekonują Chcesz wpływu na społeczeństwo? Najpierw je ZAUWAŻ. niestety ty widzisz białe myszki Potem coś zaproponuj. niestety proponujesz robotnikom zakaz oszczędzania, zakaz budowania domów, zakaz kupowania samochodów, zakaz medycznych i emerytalnych ubezpieczeń. Tłuuuuumy za tobą idą, tłuuuuumy!!!
>>2 Udowodniono ci, że twój system prowadzi do jeszcze większej koncentracji własności >>UCIECZKA >Niczego nie udowodniono tylko założono, Udowodniono MATEMATYCZNIE
>że skoro teraz ludźmi rządzi strach przez co łatwo nimi manipulować to w moim modelu też tak będzie. A nie będzie? UDOWODNIJ. Pokaż mechanizm eliminacje tego strachu. Jawność wyborów? znów mocarz? zakaz istnienia policji i sądów, a zamiast tego? Bojówki?
>Otóż nie, w moim modelu człowiek rozwija się i nie jest tylko bezmyślnym popychadlem ludzi stosujących przemoc. UDOWODNIJ TO!!!!!!!!!!!!!!!!!! twoje p*****lnięte wizje nie są żadnym dowodem.
>W moim modelu zwykły człowiek bez majątku nie musi bać się ani właścicieli ani funkcjonariuszy państwa. A już na pewno nie musi się bać, że wyjdzie z biedy. Bez prawa do oszczędzania, ubezpieczeń i kredytu, bo jeden Hamerlik podpisał umowę z bankiem, której nie przeczytał. Trzeba było uważać na lekcjach.
Odpowiedz sobie na proste pytanie, dlaczego wśród pracujących na swój chleb ludzi nie ma NIKOGO, komu twoja wizja by odpowiadała?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Osiągnąć wasz poziom koncentracji kapitału gdzie 26 ludzi> posiada tyle co 3.500.000.000 nie bedzie łatwo,> powiedzialbym w moim modelu to jest niemożliwe.U ciebie przed dominacją sprytniejszych bliźnich nikt i nic nie chroni. Zwłaszcza krypto-klucz. > W kontekście bieżącego rozkładu własności ten zarzut jest po prostu śmieszny.  Skoro niby jest śmieszny - wykaż jego śmieszność argumentami, a nie mantrami. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
>U ciebie przed dominacją sprytniejszych bliźnich nikt i nic nie chroni. Zwłaszcza krypto-klucz.
Krypto klucz KHK nie jest systemem z hierarchiczną odpowiedzialnością, weryfikacją i gwarancjami w przypadku kompromitacji jak SSL (poziomy, gałęzie i centrum z gwarancją wypłacalności bo w tym systemie nie masz po prostu żadnych gwarantów finansowych) tylko rozproszonym. Jak coś pójdzie nie tak to klapa. Taki system (wzorowany na gnupg) stosuje się do szyfrowania prywatnych wiadomości bo jak się skompromitujesz to i tak klapa i tak (wiadomość się odtajni) a nie do transakcji finansowych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Boją się utraty kontroli nad cudzym, bo żywią się niewiedzą i niedorowojem innych ludzi.
Gdyby ich byt zależał jedynie od dobrej woli innych, w taki sposób, że ktoś musi im puścić kasę dobrowolnie i nie sposób mu zabrać siłą to skonczyloby się Eldorado.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wątpię byś rozumiał do czego zmierzasz.
Nie sądzę aby Hamerlikowi na serio zależało na tym, aby do czegoś zmierzać. Przede wszystkim ma dojmującą świadomość, od czego ucieka: jedni robią coś ze swoją nieporadnością życiowa, inni strzelają focha, obrażają się na świat, uciekają w fantazje i w rezultacie nie robią nic, pozostając nieporadnymi.
Zastanawiając się do czego niby zmierza Hamerlik: widzę, że zazwyczaj tworzy fantazje, a w nich kolejne fantazje. Fikcyjny świat. W ten sposób ludzie wmawiają sobie iluzję celu, tylko jakoś nikt poza nimi samymi nie chce tym żyć, ani tym bardziej w tych wizjach współuczestniczyć. To statystycznie popularna strategia wśród socjopatów, zresztą dość dobrze poznana przez medycynę.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Tylko dobre umowy należy dotrzymac.> Złe umowy należy zakwestionować.Krystianku, myślisz że odkryłeś Amerykę. Problem w tym, że nie ma kogoś o mentalności istoty najwyższej, która rozsądzi która umowa jest dobra, a która zła. Nie rozumiesz tej podstawowej rzeczy, którą tłumaczą na lekcjach etyki już w podstawówkach. Co dla kogoś jest dobre (korzystne) to dla innego wcale takie być nie musi. Bywają też umowy obopólnie korzystne, ale trzebca do nich poważnie podchodzić: np. firma buduje komuś dom. Firma zarabia na tym, ale i ten ktoś ma póxniej porządny dom który stanowi dla niego ośrodek życia, oparcie i wypoczynek przez wiele lat. > Tylko dobre prawo należy przestrzegać.Banał. > Źle prawo należy zanegowac.Truizm, z którym nawet sie zgodzę. > Kto sądzi, że wystarczy na umowę się zgodzić, żeby była dobraZ tego co czytam forum Racjonalista, nikt tu nie twierdzi że zgadzając się na umowę, owa zgodza czyni ją aumtomatycznie dobrą, lub złą. > Jak to mówią - po owocach ich poznacie a nie po nasionach.Zaczynasz gadać Pismem ST  Prawo ewoluuje cały czas, dostosowuje się do rzeczywistości. Czasem jest tak, że robi krok do tyłu, żeby później zrobić dwa do przodu. Np. takie alimenty: przez wiele dziesiątków lat w Polsce było takie prawo, że pozwalało rodzicowi który nie wychgowuje dzieci płacić tylko kilkaset PLN alimenów gdy mial zasądzone np. 1500 PLN na jedno dziecko. Nie uchylał się uporczywie i nie narażał dziecka na skrajne ubówstwo - wtedy sąd nie miał podstaw, zeby cwaniaka ścigac i dlug w Polsce rodziców względem własnych dzieci narósł z czasem ponad do 10 mlimiardów PLN. Dwa lata temu w Polsce zmieniono to prawo, dług zaczyna maleć. A będzie jeszcze lepiej, bo prawo zabierze się za pracodawców, którzy alimenciarzom jeszcze sprzyjają np. placąc im na boku.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | >>Tylko dobre umowy należy dotrzymac. >>Złe umowy należy zakwestionować. >Krystianku, myślisz że odkryłeś Amerykę. >Problem w tym, że nie ma kogoś o mentalności istoty najwyższej, która rozsądzi która umowa jest dobra, a która zła.
Zwłaszcza że umowa, która dziś jest dobra - jutro już nie musi być taka, bo zmieniły się warunki.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wygrywa przekonanie, że wartość pieniądza wynika z roszczeń > w kwitach wobec innych ludzi.
Roszczenia muszą być odzwierciedlone w rzeczywistym obiegu dóbr: np. w handlu i usługach pan A dostarczy panu B dach pod warunkiem, że pan B zapłaci mu za to X pieniędzy. To się nazywa umowa (słowo znienawidzone przez Hamerlika). Pan A nabywa roszczeń względem B z chwilą, gdy na działce pana A znalazł się dach. Czaisz. Roszczeń nie można stworzyć, ani wyczarować. Nie istnieją one w oderwaniu od zaistniałej transakcji. Można czasem podrobić, ale wtedy podrabiający naraża się na sprawiedliwe wymierzenie mu kary.
>Zadrukowany cyferkami papier jest nośnikiem długu.
Zgadza się. Albo miejsce na dysku macierzowym duplikowanym w paru innych lokalizacjach, aby ślad się nie zatarł.
> Zapis w zeszycie pod kreską jest tak samo pieniądzem jak zadrukowana > makulatura albo zapis na prywatnym dysku bankowym.
Zapis w zeszycie pod kreską jest tylko wtedy roszczeniem, gdy poprzedziła je faktyczna transakcja jak wyżej.
Każde dziecko, każdy student, każdy pisarz może pisać sobie w zeszycie co chce, ale jeśli nie wydarzyła się transakcja której ten zapis jest uwiecznieniem, rysynki/zapisy w zeszycie pozostają tylko znaczkami, niekiedy o wartości artystycznej (później czasem muzealnej). Kumasz.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ile jest warta walizka dolarów w rekach jednego czlowieka > na bezludnej wyspie, z której nie może się wydostać?
Ile wart jest korzeń mało smacznej i średnio odżywnej rośliny w Berlinie, którą aby bezpiecznie zjeść - trzeba mieć enzym trawiennych Indian wschodniego wybrzeża Ameryki Pd.?
> Odpowiedź. > Walizka jeszcze może się przydać ale dolary tyle co podpalka.
Zgadza się.
> Kolejne pytanie. > Dlaczego walizka dolarów na bezludnej wyspie > taci zupełnie wartość?
Bo nie można się za ich pomocą wymienić tam na dobra lub usługi? W prostych kulturach, gdzie słowne umowy obowiązują, a ogarnięcie towarów i usług jest możliwe na palacach obu rąk i nóg, nie ma porzeby posiadania pieniądza.
W bardziej skomplikowanych cywilizacjach już jest taka konieczność.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Czego Ty nie widzisz, bo też nie chcesz zobaczyć, od wymiany handlowej bardziej fundamentalna jest hierarchia jaką kapital wśród ludzi tworzy. Pojmowanie kasy poprzez wymianę handlową jest rozumowaniem pochodnymi od hierarchii w stadzie. Kapitalizm jest tylko rozwinięciem instynktow społecznych jakie obserwujemy już u innych gatunków społecznych.
Ile pomidorów na inne dobra poradzisz wymienić jeżeli żaden pomidor, żaden krzak i żadna ziemia nie należą do Ciebie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > od wymiany handlowej bardziej fundamentalna jest > hierarchia jaką kapital wśród ludzi tworzy.
Co znaczy wg ciebie "bardziej fundamentalna"? Wielu milionerów zbankrutowało, inni w krótkim czasie wzbogacili się. "Fundamentalna" można interpretować na wiele sposobów. Jak ci już tu wiele razy wyjaśniano, duży kapitał w dzisiejszym świecie nie tworzy jakiejś specjalnej władzy, związanej np. czytelnictwem, sposobami spędzania wakacji, wyborem psa czy kota jako członka rodziny, hobby, sposobem spędzania świąt itd.
Miliarder żyjący kilka domów dalej od szarleya nie ma wpływu na odmianę grusz które szarley hoduje, na ich odojrzewanie itd.
> Pojmowanie kasy poprzez wymianę handlową jest rozumowaniem > pochodnymi od hierarchii w stadzie.
Hierarchi jest wiele: mam w pracy kolegę, który jeździ wyczynowo rowerem po górach. Wśród jego kolegów i koleżanek jest pewna słynna polska aktorka. Hierarchia nie jest przez to zaburzona tzn odnoszą się do niej wg stazu, doświadczenia i wyników a jej doświadczenie aktorskie i uroda (jest piękna, mnie się zawsze podoba jak ją widzę w TV) jest pewnego rodzaju wisienką na torcie wśród wieczornych rozmów, absolutnie nie wpływa na hierarchię.
> Kapitalizm jest tylko rozwinięciem instynktow społecznych > jakie obserwujemy już u innych gatunków społecznych.
Wg mnie zafiksowałeś sie na jednej z hierarchi, wcale nie najwazniejszej.
> Ile pomidorów na inne dobra poradzisz wymienić jeżeli żaden > pomidor, żaden krzak i żadna ziemia nie należą do Ciebie?
Jesli ktoś czasem bardzo czegoś chce (np. ty chcesz posiadać) to niekiedy ironia losu sprawia, że nigdy nie zostaje nasycony, niekiedy myśli obsesyjnie o tym czego nie ma do konca życia i pozostaje ubogi również w innych sferach.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jak ci już tu wiele razy wyjaśniano, duży kapitał w dzisiejszym świecie nie tworzy jakiejś specjalnej władzy
Wyrażanie takich przekonań przechodzi moje pojęcie. Obstawiam, że sobie po prostu kpisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > sobie po prostu kpisz.
Nie. Nie kupuje tego, co chcesz powiedzieć, że kapitał kogoś konkretnego w dzisiejszym świecie tworzy nade mna jakąś kluczową władzę. Oczywiście pisać sobie tak możesz, masz do tego prawo. Ale nie kupuję tego.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> sobie po prostu kpisz. >Nie. Nie kupuje tego, co chcesz powiedzieć, że kapitał kogoś konkretnego w dzisiejszym świecie tworzy nade mna jakąś kluczową władzę. >Oczywiście pisać sobie tak możesz, masz do tego prawo. Ale nie kupuję tego.
Jacku własność i władza to są synonimy. Gdybyś wszedł do sadu Szarleya i zapytał, kto tu rządzi, wiedzialbys o kogo chodzi?
Faktów się nie kupuje, fakty się stwierdza. Może prawda jest dla Was niewygodna ale wciąż nią pozostaje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jacku własność i władza to są synonimy.Zupełnie nie łapiesz kontekstu i pewnych niuansów. Mam na własność uzdolnienia, rzeczy, potencjał. Masz ty. Mają inni, chyba że tak koślawo pokierowali własnym życiem tzn robili konsekwentnie błąd za błędem, że zaprowadziło ich to na skraj przepaści. Władza to realny wpływ na innych, niekiedy uzależnianie ich od własnego widzimisię. Wkracza tu również zakres wpływu i władzy oraz to, czy jest on realny (ten wpływ), czy potencjalny. Znasz różnicę między np. energią potencjalną i kinetyczna? Bank ma na ciebie wpływ nie dlatego że ma dużo kasy, tylko dlatego że podpisałeś z nim umowę i nie wywiązałeś sie z niej. Na mnie np. twój bank nie ma wpływu a przeciez ma sporo wiecej kasy ode mnie. Państwo wraz ze swym aparatem opresji wspiera banki, bo są dla niego korzystne, przynosza dochód i lewarują gospodarkę. Ponieważ bank działa zgodnie z zasadami państwa i na jego korzyść - uzupełniają się, a tych co działają z nim niezgodnie - państwo penalizuje. Kumasz. Kapitał gra w tym zupełnie drugorzędną rolę. > Gdybyś wszedł do sadu Szarleya i zapytał, kto tu> rządzi, wiedzialbys o kogo chodzi?Jasne, mógłby mi np. kazać wyjśc. Ale nie mógłby mi na swoim terenie nagle kazać zapłacić 100 euro myta. Nie mógłby zakazać wakacji, nie mógłby wymagać ode mnie, abym wysławiał pod niebiosy muzykę disco-polo. Przede wszystkim nie mógłby zrobić mi krzywdy, chyba że wczesniej ja chciałbym mu ją zrobić. Ale normalnie nie mógłby mnie tknąć, o to ci przeciez chodzi z tą przemocą, prawda?Jego władza na jego terenie jest ograniczona zasadami współżycia które są nadrzędne, kumasz. > Może prawda jest dla Was niewygodna ale wciąż nią pozostaje.Raczej to nie kwestia wygody. Prawda jest dla mnie bardzo cenna. Niejeden jednak ubierał się w wilcze skóry, aby innym głosić swoją 'prawdę' np. że podpisał niewygodną umowę, więc chciałby jednostronnie dać drapaka a świat przy okazji wywócić. Innymi słowy każda emerytka na świecie nie ma mieć gdzie na starość pójśc, bo Hamerlik nie spłacił kredytu. Kuriozum  Oczywiście najpierw Hamerlik to Mesjasz, kazdy z nich to taki Mesjasz tyle że gdy przyjrzeć się im bliżej - wychodzi szydło z worka. Historia zna wiele takich przypadków jak twój, niestety nie jesteś oryginalny. Przykro mi, ale ja to sceptykiem jestem i na takie historie nie daję się nabrać.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Państwo ma służyć jedynie egzekucji prawa a nie interesom prywatnych banków> organizując im przymusowe egzekucje należności (..)"Państwo głównie służy egzekucji prywatnych należności"? Piszesz, jakbyś był funkcjonariuszem obecnego państwa, a nawet ustawodawcą. Skończ ciągnąć te gówniane szlugi. Poza tym wyraźnie widać, że gdybyś był funkcjonariuszem państwa, położyłbyś większość obecnych zasad etycznych (np. pławiłbyś się w korupcji). Państwo jest strażnikiem prawa, w tym np. prawa do emerytury, pracowniczego, konsumenckiego itd. A jak to mu wychodzi, to już inna sprawa. > > Prywatne banki też płacą podatki Cudotwórco Hamerlikański.> Wszyscy wiemy co to za podatki  Ktoś oprócz ciebie wie? No pewnie, bankowcy - a może i ty bankowiec  > Które ponoć są ale jeszcze nikt ich widział. To sa jakies> znaczace wartosci w zestawieniu z podatkiem od chleba?Może nam podasz źródło tych rewelacji eee... to jednak jak zwykle spiskowe wymysły? Szkoda.  > Jaki jeat ich udział w budżecie? Pokrywa chociaż państwowe dopłaty do banków?O jakich dopłatach mówisz, podasz jakiś przykład? Nie podasz, po co kalać się udowadnianiem własnych wymysłów.  > Kto ma własność ten ma interes w tym, żeby mieć własną,> noezalezna kopię księgi, bo jak będziesz polegał na innych ludziach> to wiesz jak na tym wyjdziesz?!Ten jak zwykle swoje. Brawo. > Bycie zależnym od innych ludzi, którzy są zależni od Ciebie> to żadne niewolnictwo tylko społeczeństwo.W czym jest zależny jedyny w twojej sekcie dystrybutor gazu od reszty, której ten gaz sprzedaje? Pomyśl. Teraz zacznie się użalanie nade mną, co to ja złego innym nie zrobiłem, co to ja Hamerlikowi zrobiłem i jaki to ze mnie zły dominator. > Tacy jak Ty, którzy na garbie innych chcą się wspiąć do gwiazd (..)   j.w.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W moim modelu nie przysporzysz garba drugiemu człowiekowi> dzięki niewiedzy i kulturze przymusu nawet jeśli będziesz chciał,> po prostu nie uda Ci się.W twoim sekto-systemie musi panować jakieś mocne zaklęcie, skoro mówisz dominatorowi: nie wykorzystuj swojej mocy dominacji, żeby umocnić swoją pozycję. Wykorzystuj ją zawsze, aby wspierać ludzi. I każdy z bogaczy potulnie robi co mu Krystianek powie. Zaiste jakaś nieznana ludzkości magia musi tam panować. A ty właśnie masz nad nia wladzę.  Zero zawiści, zero egzoncentryzmu, zero instynktów ludzkości znanych od dziesiatków tysięcy lat: np. rywalizacji. Bo przeciez Krystianek nikogo np. na tym forum nie nienawidzi, nikim nie pogardza i przez lata dał poznać swoją lagodność w licznych postach  Jak to zrobiłes, zdradzisz nam? Jehowi szukają długo tego sposobu i im się dotąd nie udało, ty go masz. Po prostu raj..  Nie wierzę świadkom jehowy tak, jak nie wierzę tobie. Wiesz czemu? Stąpam mocno po ziemi. Aby polubić ludzi, muszisz poznać ich słabe i mocne strony. Ty głównie fantazjujesz, od tego nie poznasz ludzi, ani nie nawiążesz z nimi choćby śladowo-budującego kontaktu. Przykro mi. > W moim modelu nie przysporzysz garba drugiemu człowiekowi> dzięki niewiedzy i kulturze przymusu nawet jeśli będziesz chciał,> po prostu nie uda Ci się.Co zrobisz, jak potentat gazowy odetnie ci zimą gaz, bo zagłosowałeś przeciw jego instrukcjom? Będziesz mu wygrażał pod oknem piąstkami? "Po prostu nie uda Ci się" - magia  A wracajac na ziemię, jakie mechaniazmy spowodują, że mu się nie uda? Jestem ciekaw. Wydusisz to z sobie wreszcie? Zadają ci to pytanie od lat - odpowiedzi wciąż brak. Krystian, mnie się wydaje, że po prostu nie wiesz i tylko tak głupawo piszesz, żeby zerwać kolejne bęcki, które uwielbiasz.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Co zrobisz, jak potentat gazowy odetnie ci zimą gaz, bo zagłosowałeś przeciw jego instrukcjom? Będziesz mu wygrażał pod oknem piąstkami?> "Po prostu nie uda Ci się" - magia W moim modelu nie wykształci się jedna jebitna rura skupiająca wszelkie źródła energii pod kontrolą jednego albo wąskiej grupki cwaniaków. Takie chore rzeczy to tylko w waszym chorym świecie, w którym zależność od jednego właściciela rury utrzymującej wszystkich przy życiu nazywacie DOBREM!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > W moim modelu nie wykształci się jedna jebitna rura skupiająca wszelkie źródła energiiwww.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Uciekłeś od argumentów w świat mocarza
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W moim modelu nie wykształci się jedna jebitna rura skupiająca> wszelkie źródła energii pod kontrolą jednego albo wąskiej grupki cwaniaków.Bo? Hamerlik siądzie, wpadnie w trans i wyda z siebie jogińskie "oooommm" o tak niskiej częstotliwości i wielkiej sile rażenia, że tych kilku cwaniaków magiczną mocą wyśle.. do Afryki?  > Takie chore rzeczy to tylko w waszym chorym świecieUdowodniono ci wielokrotnie, że w sekto-hamerlikowie szaleją dominatorzy, którzy mają między siebie podzieloną wyłączność na kluczowe obszary dóbr i usług. Napisano ci, jak to robią w ekspresowym tempie wg twoich zasad.Ty jednak dalej milczysz, zbierając raz na ciemię, raz na dupę ulubione bęcki  > w którym zależność od jednego właściciela rury utrzymującej wszystkich> przy życiu nazywacie DOBREM!Ostatnie szare komórki wypalają ci się tym mocarzem. Panie, miej Hamerlika w swojej opiece.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Udowodniono ci wielokrotnie, że w sekto-hamerlikowie szaleją dominatorzy, którzy mają między siebie podzieloną wyłączność na kluczowe obszary dóbr i usług.> Napisano ci, jak to robią w ekspresowym tempie wg twoich zasad.Ty jednak dalej milczysz, zbierając raz na ciemię, raz na dupę ulubione bęcki  Gdyby tak miało byc popieralbys moje idee rękami i nogami licząc, że złapiesz sie na jeszcze większe cwaniactwo. Miałbym uwierzyć, że troszczysz się o innych, żeby nie stali się zbyt zależni od takich jak Ty?  . Nie rób jaj. Po prostu boicie się jawnosci i nieskutecznosci przymusu jak diabeł święconej wody, bo po pierwsze zostalibyscie zdemaskowani w swoich intencjach a po drugie bezsilni w swojej bezwzglednosci wobec innych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ty jednak dalej milczysz, zbierając raz na ciemię, raz na dupę ulubione bęcki  > Gdyby tak miało byc popieralbys moje idee rękami i nogami licząc, że> złapiesz sie na jeszcze większe cwaniactwo.Jakiś dowód na to?  Udowodniono ci grzecznie I wielokrotnie, że w sekto-hamerlikowie szaleją dominatorzy, którzy mają między siebie podzieloną wyłączność na kluczowe obszary dóbr i usług i napisano ci, jak to robią w ekspresowym tempie wg twoich zasad. Hamerlik milczy na ten argument od lat (zbyt trudny), za to bardzo intensywnie wdaje się w fantazje ad personam.  > Miałbym uwierzyć, że troszczysz się o innych, żeby nie stali> się zbyt zależni od takich jak Ty? . Nie rób jaj.Nie, tylko pytam jak to w swoim systemie rozwiązujesz. > Po prostu boicie się jawnosci i nieskutecznosci przymusu> jak diabeł święconej wody,Napisał ten który boi się pokazac czy i jak dużo płaci alimenty. Napisał ten, który boi się podać nazwę fabryki w której "niewolniczo" pracuje, żeby inni zamiast niego nie zrobili tam przymusowo porządku  > bo po pierwsze zostalibyscie zdemaskowani w swoich intencjach> a po drugie bezsilni w swojej bezwzglednosci wobec innych.Napisał mentalny windykator marzący o powrocie starych czasów dominatorów.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Niefajnie, że nie chwalę waszego świata
Gań go do woli, tylko 1 używaj argumentów. Twoje konfabulacje nie są argumentoma. 2 patrz co ganisz, bo jeśli przeszkadza ci to czego NIE MA to co chcesz ganić? 3 nie gań tego, że emeryt ma altankę 4 zaproponuj coś lepszego a nie gorszego
I nie pipc o złotych wieżach, skoro chcesz opodatkować rower listonosza
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Kto z kasa rzuci się na altanke na prowincji, skoro takich stoi 10.000 do wziecia za grosze?
We własności, we władaniu nie może być przywilejów albo każdy kto posiada własność płaci od niej podatek albo nikt, jak teraz podatek od chleba.
Sądzisz, że kiedy taki Korwin Mikke zainwestuje zarobiona kasę w 8 działek budowlanych, których nie potrzebuje, to to nie wpłynie na sytuację innych?
Dziadostwo dla zabezpieczenia siebie samych wprowadziło w stan niebezpieczenstwa pozostałych. Niewolnik jest sprawny dopiero wtedy kiedy czuje się nieustannie zagrożony. To go motywuje do posłuszeństwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Zapomniałeś odpowiedzieć czy chlebuś z szyneczką smakował. Przecież śmierdzielu twierdzisz, że rolnicy pracują dwa razy w roku, a reszta wakacje
Bedę ci to śmierdzielu przypominał dopóki ich nie przeprosisz za pogardę dla ich pracy. Życzę ci, żeby ci kiedyś owoców ich pracy na tydzień zabrakło. ****
>Kto z kasa rzuci się na altanke na prowincji, skoro takich stoi 10.000 do wziecia za grosze? DEWELOPER DURNIU ! będzie miał kasę z nieoprocentowanego debetu i będzie zabierał starym ludziom domy i działki i wysiedlał ich pod most. PRZEMOCĄ
>każdy kto posiada własność płaci od niej podatek albo nikt, jak teraz podatek od chleba.
Każdy zapłaci. Właściciel Amazona 100 złotych , emeryt 1000 OOOps, przykro mi, w krystkonizmie nie ma emerytur.
Nastąpi gigantyczna koncentracja własności. Udowadniano ci to setki razy gdybyś miał trochę samokrytycyzmu, to byś choć przeczytał argumenta
>Sądzisz, że kiedy taki Korwin Mikke zainwestuje zarobiona kasę w 8 działek budowlanych, których nie potrzebuje, to to nie wpłynie na sytuację innych? W twoim systemie dokupi kolejnych 8, a potem wydzieli cienki pasek, żeby od paska granicy płacić podatek, potem połączy, poczeka na wycenę, wykorzysta debet dokupi kolejnych osiem, znów podzieli i podatek będzie płacił od 5-cm paska ziemi Korwin zapłaci grosze, listonosz więcej niż zarabia To jest system który zgeneruje potężną koncentrację kapitału a przy tym nie pozwoli biedocie wyjść z biedy Kowvin będzie dokupywał po 10 działek a listonosz płacił podatek od roweru i ewentualnie dokupywał metr do metra, jeśli bogacze mu na to pozwolą w swojej księdze Ilekroć ktoś zwraca ci na uwagę, to zaczynasz płakać jaki ten świat jest zły pod rządami szarleya miast PRZEMYŚLEĆ ARGUMENTA
>Dziadostwo dla zabezpieczenia siebie samych wprowadziło w stan niebezpieczenstwa pozostałych. KOGO!!!! "Roboli" którzy śpią w parku? Nie ma takich w Berlinie
>Niewolnik jest sprawny dopiero wtedy kiedy czuje się nieustannie zagrożony. To go motywuje do posłuszeństwa. Skończ jarać to gówno, z niewolnictwem należy walczyć a nie je wzmacniać Ty chcesz przywrócić niewolnictwo zakazem oszczędności i ubezpieczeń
Wystarczy jedna ciężka choroba i człowiek musi sprzedać siebie bo ubezpieczeń nie ma, z pracy go zwolnią, oszczędności mieć wolno groszowe. Zdechnie. Oto krystkonizm
Pewnie odpowiedz znów konfabulacjami o tym, że pracowałeś 40 godzin na dobę 10 dni w tygodniu za ziarenko ryżu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >DEWELOPER DURNIU ! będzie miał kasę z nieoprocentowanego debetu i będzie zabierał starym ludziom domy i działki i wysiedlał ich pod most. PRZEMOCĄ
Deweloper działa dla kasy. To co robi, robi dla ludzi a nie żeby gniło. Nawet gdyby, to emeryt może to wynająć odnowione z dochodu z podatków.
Zastanawiałem się nad tym, czy starszym ludziom należą się fory ale nie! Starzy ludzie to nie zgarbione staruszki, które nie mają siły, lecz zdyscyplinowani ludzie, którzy posiadają najwięcej z całego społeczeństwa. Nawet gdyby ludzie przez starzenie się tracili to jest to właściwe, bo ustępują tym samym miejsca młodym, którzy wykorzystają zasoby lepiej, również z korzyścią dla ludzi starych.
>Ty chcesz przywrócić niewolnictwo zakazem oszczędności i ubezpieczeń
Przypominam, że oszczędności i ubezpieczenie to forma kapitału i zwykły robol tych pojęć nawet nie zna.
>Wystarczy jedna ciężka choroba i człowiek musi sprzedać siebie bo ubezpieczeń nie ma, z pracy go zwolnią, oszczędności mieć wolno groszowe. >Zdechnie. Oto krystkonizm
Wiele chorób można uniknąć. Wystarczy nie zjadać 100 świń rocznie i wstać z fotela. Do tego potrzeba jeszcze trochę wolności. Każdy człowiek musi stać się odpowiedzialny za pozostanie zdrowym. Dziś wystarczy być zdrowym na umyśle, żeby podjąć pracę w wirtualnej rzeczywistości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >DEWELOPER DURNIU ! będzie miał kasę z nieoprocentowanego debetu i będzie zabierał starym ludziom domy i działki i wysiedlał ich pod most. PRZEMOCĄ> Deweloper działa dla kasy. To co robi, robi dla ludzi a nie żeby gniło.Dla ludzi wysiedli ludzi pod most? Pipcys jak Inuit po samogonie > Nawet gdyby, to emeryt może to wynająć odnowione z dochodu z podatków.Altankę???? Ty ciężki debilu wynajmujesz łazienkę w swoim mieszkaniu? Naprawdę masz kał w mózgu. > Zastanawiałem się nad tym, czy starszym ludziom należą się fory ale nie!Masz rację, zjedzmy ich. Białko się marnuje > Starzy ludzie to nie zgarbione staruszki, które nie mają siły, lecz zdyscyplinowani ludzie, którzy posiadają najwięcej z całego społeczeństwa.  > >Ty chcesz przywrócić niewolnictwo zakazem oszczędności i ubezpieczeń> Przypominam, że oszczędności i ubezpieczenie to forma kapitału i zwykły robol tych> pojęć nawet nie zna.Znów się debilu naćpałeś? > >Wystarczy jedna ciężka choroba i człowiek musi sprzedać siebie bo ubezpieczeń nie ma, z pracy go zwolnią, oszczędności mieć wolno groszowe.> >Zdechnie. Oto krystkonizm> Wiele chorób można uniknąć. Wystarczy nie zjadać 100 świń rocznie i wstać z fotela. Do tego potrzeba jeszcze trochę wolności.Znów się debilu naćpałeś? a co z chorobą, której nie udało się uniknąć? Człowiek musi sprzedać siebie bo ubezpieczeń nie ma, z pracy go zwolnią, oszczędności mieć wolno groszowe. Znów uciekniesz? > Każdy człowiek musi stać się odpowiedzialny za pozostanie zdrowym.znów zachlałeś jak wieprz? a słyszałeś kretynie np o komunikacyjnych wypadkach, albo o poślizgnięciu na chodniku? CO WTEDY CIĘŻKI KRETYNIE? ZDYCHAĆ bez ubezpieczeń i oszczędności? Oto krystkonizm! tłuuumy walą w ten twój świat tłuuuuumy!!! > Dziś wystarczy być zdrowym na umyśle, żeby podjąć pracę w wirtualnej rzeczywistości.A hamerlik, biedactwo pracuje przykuty do miejsca pracy 12 godzin na dobę 365 dni w roku za miskę ryżu  Wniosek, Hamerlik nie jest zdrowy na umyśle. Brak kontaktu ze światem już nieraz tego dowiódł Pogubiłeś się w swoich konfabulacjach, znów pewnie zaćpałeś mocarza, albo inne świństwo
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dziś wystarczy być zdrowym na umyśle, żeby podjąć pracę w wirtualnej rzeczywistościDo tego nie wystarczy być tylko zdrowym, trzeba też posiadać trochę oleju 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Do tego nie wystarczy być tylko zdrowym, trzeba też posiadać trochę oleju  Sam olej nie wystarczy, potrzeba jeszcze trochę cech społecznych do pracy, jeśli cały świat ograniczysz do wymiaru tylko własnej paszczy to nie dasz rady podjąć pracy mimo tankowca oleju.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Do tego nie wystarczy być tylko zdrowym, trzeba też posiadać> > trochę oleju  > Sam olej nie wystarczy, potrzeba jeszcze trochę cech> społecznych do pracy,Olej to podstawa, on mówi ci kiedy powściągnąć głupkowate ego, czy chorą dumę. Np. twoje. By the way - doprawdy posiadasz cechy społeczne do pracy? Jeszcze niedawno pisałeś, że niewiele rzeczy ci się w życiu chce. Cytat:Nadal wiele spraw z waszego świata jest mi obojętna, nie mogę zmusić się do myślenia o nich tak jak Wy. To jest oczywiście dość samodestrukcyjne, bo w wilczym świecie musisz być wilkiem inaczej po Tobie. Z jakiś powodów jednak pozwalam sobie na wyniszczenie, nie bronię się. Może z pogardy dla świata, może z postrzegania ludzi jak potwory, może z braku nadziei sam już nie wiem. Po prostu na wielu rzeczach, na których powinno mi zależeć mi nie zależy. Swoją drogą na twoim miejscu znalazłbym sobie dobrego psychoterapeutę. Piszę serio i bez podtekstu. > jeśli cały świat ograniczysz do wymiaru> tylko własnej paszczy to nie dasz rady podjąć pracy mimo tankowca oleju.Ojej!  Napisz to jeszcze rolnikom 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Rożni nas przede wszystkim przepaść jeśli chodzi o wartości i podejście do pracy:> pracowałem w życiu dużo, pracuję obecnie nie mniej intensywnie. Czegoś tam się dorobiłem.Może podzielmy pracę na klasy a potem mówmy o podejściu do pracy. Chcesz mi powiedzieć, że na taśmie dałbyś z siebie wszystko? Raczej nie, z tym, że po co twój majestat zniżać do takich wizji? > Wcześniej, zanim poszedłem do pracy, cieszyło mnie to co studiuję, pasjonowały momenty odkrywania przede mną rożnych zjawisk fizycznych przez moich nacuczycieli i profesorów.> Uczyłem się chętnie.Ja też. > Poszerzałem swój światopogląd nie tylko na uczelni, dziś sprawia mi ogromną frajdę, gdy nad czymś się namęczę i służy to potem ludziom.Mi też. > Pamiętam jak dziś mój pierwszy pobrudzony rysynek techniczny w rękach robotników, pamiętam wzruszenie.  Ja kiedyś przypomnę sobie, jak musiałem zwalczać panowanie twoich poglądów w umysłach ludzi, żeby żyło się trochę lepiej.  > Ty rozpatrujesz pracę jako przymus niewolnczy, a jej efekty jako czyjąś władzę nad kims, brak dominacji itd.Ciężka praca, z której nie możesz wyżywić się i zdobyć własnego domu jest niewolnictwem. Chyba nie zaprzeczysz. > "Flow" czułeś może ostatni raz wytedy, gdy byłeś w zarządzie firmy windykacyjnej.To nie była fajna praca, duży stres, wiąż tylko poważne problemy ludzi. Żałuję, że się jej podjąłem, zupełny przypadek związany z praktyką, bo pewnie istotnie wpłynęła na moją osobowość. > Zawsze, gdy mam coś podpisać - zastanawiam się nad tym długo, ważę to w sercu i idę niekiedy do prawnika na konsultacje. MAM ŚWIADOMOŚĆ KONSEKWENCJI WŁASNYCH DECYZJI.Też tak miałem. Potem zainteresowałem się filozofią i wszystko stało mi się nagle zupełnie obojętne, kwity były już podpisane więc na obojętność tak naprawdę nie było miejsca. Trochę wybudził mnie ze snu upadek z dużej wysokości ale też nie do końca. Nadal wiele spraw z waszego świata jest mi obojętna, nie mogę zmusić się do myślenia o nich tak jak Wy. To jest oczywiście dość samodestrukcyjne, bo w wilczym świecie musisz być wilkiem inaczej po Tobie. Z jakiś powodów jednak pozwalam sobie na wyniszczenie, nie bronię się. Może z pogardy dla świata, może z postrzegania ludzi jak potwory, może z braku nadziei sam już nie wiem. Po prostu na wielu rzeczach, na których powinno mi zależeć mi nie zależy. > Każdy z nas doszedł do swojej sytuacji w życiu inną drogą. Gołym okiem widać, że nie jesteśmy w tym samym miejsc.> Krystian, pozwól że zadam ci osobiste pytanie: jaki jest prawdziwy powód twojego pisania tutaj przez tak długie lata? Banowano cię, teraz kierują twoje wątki głównie do bazgrołów, a ty wciąż piszesz.I ten milusiński głosik jadowitej żmii  Żeby twój światopogląd przestał panować nad umysłami ludzi. > Może jedynie ekshibicjonizm trochę osłabł.Przez chwilę sądziłem, że w dążeniu do dobra szczerość jest ważna, dopóki Ciebie nie poznałem i nie przekonałem się, że każda szczerość zostanie wykorzystana przeciw mnie > Czy aby na pewno chodzi ci o własną rewoluację? O twoją dominację nad innymi? Wg mnie nawet sam nie wierzysz, że pisaanie w twoim sytylu cokolwiek zmieni w ludziach na lepsze.Szarley się zmienia pod moim wpływem, Ty nie. Ludzie są różni, Ciebie raczej nie przekonam. > W kazdym razie efekty w bliźnich po tych ładnych paru latach już możesz zobaczyć: drwią z ciebie, nie trakują poważnie łżacznie z moderacją. Czasem forumowicze obrzucsają inwektywami gdy np. bywasz ich pytania milczeniem.Jacy ludzie? Ty i twoi kumple chciałeś napisać chyba. Świat nie kończy się na czubku twojego nosa. > Moje robocze założenie jest takie, że szukasz tu przyjaciół, względnie w wersji light: szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać (dla towarzystwa) pozostając autentycznym.Moje jest inne. Z mozołem i pracowicie odbieram Ci pozycję w tym miejscu, a potem zrobię to z pracowitością i konsekwencją w drugim miejscu i w trzecim i dalej. Aż tu oto nagle znajdą się tacy, którzy zaczną dostrzegać w Tobie i Tobie podobnych jadowite żmije, które ja dostrzegłem, które używają wygładzonych fraz i nienagannych słówek, nie dla bycia przyjacielskim lecz dla manipulacji. Jacku mam wrażenie, że dostrzegasz, że są już tacy, którzy też widzą w Tobie żmije, żeby nie użyć określenia tasiemca. Nie zwiedziesz mnie takim swoim pisaniem, ja nauczyłem się już kim jesteś naprawdę. Jesteś moim wrogiem. I nie dlatego, że szukam wrogów, żeby zyskać cel i motywację ale dlatego, że Ty jesteś autentycznym wrogiem, takim jak Ci z bajek. > Ukrywanie twojej natury pełnej błedów, sprzeczności i egzystencjonalnego bólu nie interesuje cie, pokazywanie się na twój sposób powoduje, że w innych uruchamiasz tylko emocje negatywne, z tego powodu tez osiągniecie towarzystkiego celu jest bardzo, bardzo trudne. I ludzie się odsuwają.Ostracyzm zawsze towarzyszy różnym światopoglądom. Nic nowego się nie dzieje. Chodzi o to, żeby przesunąć ten ostracyzm w twoją stronę, żebyś to Ty miał się czego wstydzić i co ukrywać. > To na roboczo.> Jak jest naprawdę?Naprawdę to buduję nowy lepszy świat. Już nie twój i już nie wasz. Sam go nie zdziałam to już wiem i może nawet się na niego nie załapię ale przynajmniej dam trochę swojej energii i siły swojemu następny, temu który kiedyś pokona ważą niefajną wizję dobra i zła.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Może podzielmy pracę na klasy a potem mówmy o podejściu do pracy.> Chcesz mi powiedzieć, że na taśmie dałbyś z siebie wszystko? Raczej nie, z tym, że po co twój majestat zniżać do takich wizji?Znam śmierdzirobótko kilka cięższych prac niż taśma Np praca w gospodarstwie. Moc ludzi uciekło z gospodarstw, żeby stanąć przy taśmie A jeśli przy tej taśmie jest ci tak ciężko, to dlaczego nie przyjmujesz propozycji pracy w kopalni? > >Uczyłem się chętnie.> Ja też.Buahahahahahahahahahhahahahahahaha 1 Sam napisałeś, że imprezowałeś zamiast się uczyć 2 Poziom twojej wiedzy w KAŻDEJ dziedzinie świadczy o tym, że nie uczyłeś się wcale > >Pamiętam jak dziś mój pierwszy pobrudzony rysynek techniczny w rękach robotników, pamiętam wzruszenie.  > Ja kiedyś przypomnę sobie, jak musiałem zwalczać panowanie twoich poglądów w umysłach ludzi, żeby żyło się trochę lepiej.  Znów lekceważysz czyjąś pracę. Dlaczego? bo sam jesteś leniem i nierobem żyjącym z socjalu na koszt rolników > Ciężka praca, z której nie możesz wyżywić się i zdobyć własnego domu jest niewolnictwem. Chyba nie zaprzeczysz.nie niewolnictwem, ale krystkonizmem > >Zawsze, gdy mam coś podpisać - zastanawiam się nad tym długo, ważę to w sercu i idę niekiedy do prawnika na konsultacje. MAM ŚWIADOMOŚĆ KONSEKWENCJI WŁASNYCH DECYZJI.> Też tak miałem.Buahahahahahahahahahhahahahahahaha i dlatego zapłaciłeś 2000 euro za półminutę rozmowy przez telefon? sam już nie pamiętasz swoich konfabulacyj > Żeby twój światopogląd przestał panować nad umysłami ludzi.a zapanował krystkonizm. > Szarley się zmienia pod moim wpływem,Pochlebiasz sobie. Jedynie irytujesz > Moje jest inne. Z mozołem i pracowicie odbieram Ci pozycję w tym miejscu, a potem zrobię to z pracowitością i konsekwencją w drugim miejscu i w trzecim i dalej.... znalazłeś już kogoś do swojego raju bez emerytur? > Naprawdę to buduję nowy lepszy świat.bez emerytur, ubezpieczeń, prawa do reklamacji możliwości wyjścia z biedy. za to raj dla oszustów i cwaniaków Walnij się w czółko i odpowiedz DLACZEGO NIKT NIE POPIERA TWOJEJ WIZJI LIKWIDACJI EMERYTUR, NIEWOLNICTWA I JEDNOPERSONALNEJ KONCENTRACJI WŁASNOŚCI? DLACZEGO!!!!! bo ta idea jest do duuuuuuupy > Już nie twój i już nie wasz. Sam go nie zdziałam to już wiema zwolnicy gdzie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >>> Uczyłem się chętnie.> > Ja też.> Buahahahahahahahahahhahahahahahaha> 1 Sam napisałeś, że imprezowałeś zamiast się uczyćSzarley, to na nic. Jeszcze kilka lat temu Hamerlik coś pamiętał ze swojego realnego życia. Teraz opiera się głównie o wyparcia i urojenia. pl.wikipedia.org/wiki/UrojeniaIm więcej będzie się spotykał z odnośnikami do jego osobistej historii i wypocin, tym większy wqrw w nim to wzbudzi (normalnie w takich wypadkach człowiek spodziewa się uderzenia interlokutora w piersi i podziękowań za przypomnienie). Wydaje mi się, że to po prostu postępująca choroba. Pomału się z tego hamerlikańskiego cyrku wypisuję. Tu trzeba psychoterapeuty, nie koleżeńskich rozmów ze smartfonu czy komputera. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Może podzielmy pracę na klasy a potem mówmy o podejściu do pracy. > Chcesz mi powiedzieć, że na taśmie dałbyś z siebie wszystko? Raczej > nie, z tym, że po co twój majestat zniżać do takich wizji?
Jak zwykle kulą w płot, znów wymyśliłeś chochoła. Na studiach niestety pracowałem synku na budowach: jednego dnia przenosiłem około 2T trelinek i płyt chodnikowych. Machałem łopatą, wierciłem, przytrzymywałem, sprzątałem nieczystości w tych miejscach na budowie, w których nocowali drobni pijaczkowie, byłem chłopcem na posyłki. Umówmy sie, w tym samym czasie - jak sam pisałeś - chlałeś wódeczkę z sobie podbnym towarzystwem i bawiłeś się przednio.
Przeminęło 20-parę lat: Jacek czegoś tam się dorobił, a przede wszystkim zawinwestował w siebie i jest wziętym prcownikiem, nie musi robić prostych rzeczy, a Hamerlik jęczy bo jeźdi po Berlinie dostawczakiem czy też stoi przy tasmie. Tak po prostu działa swiat. Podrzucisz piłkę to spadnie na ziemię, nie uleci. Nauczusz się czegoś - umiesz i inni to doceniaja. Nie umiesz, to choćbyś lata całe poświęcił na pisanie miliona postów na tysiącu forów, wyjdzie z tego tylko bełkot.
>>Uczyłem się chętnie. >Ja też.
Tak, jak popijać wódeczkę z koleżkami na studiach.
> Ciężka praca, z której nie możesz wyżywić się i zdobyć > własnego domu jest niewolnictwem. Chyba nie zaprzeczysz.
Trudno zaprzeczyc: gdy ktoś dąży w życiu żeby niewiele umieć, to musi później wykonywać proste i średnio płatne zajęcia, aby wyżywić dzieci (musieć płacić alimeta na ich wyżywienie).
> zupełny przypadek związany z praktyką, bo pewnie istotnie > wpłynęła na moją osobowość.
Widać to nie od dziś.
> Trochę wybudził mnie ze snu upadek z dużej wysokości
Dziękuj losowi.
> Nadal wiele spraw z waszego świata jest mi obojętna, nie > mogę zmusić się do myślenia o nich tak jak Wy.
Tu raczej kwestia chcenia. Nie chcesz, to się nie zmusisz. Nikt za ciebie nie będzie się zmuszał, ani chciał. Wolnośc rządzi, może po prostu chcesz dalej żyć jak teraz. Dla mnie naprawdę w porządku.
> Z jakiś powodów jednak pozwalam sobie na wyniszczenie, > nie bronię się. Może z pogardy dla świata, może z postrzegania ludzi > jak potwory, może z braku nadziei sam już nie wiem
Paradoksalnie, ale raczej z wygody. Nie boli cię jeszcze dostatecznie mocno, zebyś coś zmienił.
> Po prostu na wielu rzeczach, na których powinno mi zależeć mi nie zależy.
Tak też czasem bywa.
> Z mozołem i pracowicie odbieram Ci pozycję w tym miejscu, a potem > zrobię to z pracowitością i konsekwencją w drugim miejscu i w trzecim > i dalej.
Rozumiem. Niestety chyba musisz tkwić dalej w swoich iluzajch.
> Jacku mam wrażenie, że dostrzegasz, że są już tacy, którzy > też widzą w Tobie żmije, żeby nie użyć określenia tasiemca.
Nienawidzisz mnie, nazywasz żmiją, bo pokazuję ci twoją prawdziwą twarz. Podobnie jest z setką ludzi tutaj, którzy wzięli na tapetę twój system. Nie odbierz tego osobiscie, ale to działa tak, że jak np. wykręcasz się od myslenia, logicznego I spójnego rozumowania, od odpowiadania na pytania ktore sam sprowokowałeś, to dostajesz po d*pie. Nic osobistego tu nie ma. Ot, męska rozmowa której ciężaru utrzymać nie umiesz i musisz uciekać w nienawiść i wmawianie innym swoich wad.
> Jesteś moim wrogiem.
Nuda. Odpowiadałem już - musisz mieć w życiu wrogów, żeby dalej funkcjonować jak dotąd. Tylko to znasz, reszta napawa lękiem względnie jest poniżej godności. Pozostało ci gorliwie szukać kolejnych wrogów.
> Ty jesteś autentycznym wrogiem, takim jak Ci z bajek.
No własnie. J.w.
> Chodzi o to, żeby przesunąć ten ostracyzm w twoją stronę, żebyś > to Ty miał się czego wstydzić i co ukrywać.
Kolejna pomylona hamerlikanska teza. Jej realny efekt? Pogłębianie się samotności Hamerlika. Ja naprawdę nie mam tu żadnego kłopotu (zwlaszcza towarzyskiego). Ty jednak musisz pisać, zaczepiać, wchodzić oknem gdy wyrzucą drzwiami. Taka karma.
>Naprawdę to buduję nowy lepszy świat.
Bez komentarza.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | > >Naprawdę, aż cały się trzęse  > Wątpię abyś trzasl się ale wiem, że przyjaciółmi nie jesteśmy i raczej nimi nie zostaniemy. Różni nas przepaść emocjonalna.Rozmawiasz z trollem, podziwiam... 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Rozmawiasz z trollem, podziwiam...  Tak, a nawet intensywnie mi od lat odpisuje, Sławku Mankiewiczu z Polski. www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w660634Masz tak z Wenancjuszem? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | Szanowna moderacjo, wypowiedź jest atakiem personalnym, proszę o wysłanie jej na oślą ławkę i zablokowanie trolla. "Z atakami personalnymi się nie dyskutuje, lecz wysyła je na oślą ławkę." Mariusz Agnosiewicz (moderator)
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > wypowiedź jest atakiem personalnym, proszę o wysłanie> jej na oślą ławkę i zablokowanie trollaSzanowny Panie Człowieku Sławomirze, gdyby mnie chciano wysyłać na oślą i blokować.. Duch Prawdy, cytaty: "Zapluty głąb", "palancie" "Twój h..", "histeryk, tchórz, kłamca, oszust", zadufany w sobie pyszałek", "niestety głupiec, który nie widzi własnej głupoty", "płaski umysł trolla", "tępota trolla nie ma granic", "tumanie", "swoim skurwysyństwie". www.racjonalista.pl/forum.php/s,763660..co należałoby zrobić z Panem?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Nie wiem jak ale zakwestionuje wasz świat.> Jeden przeciw światu - nieźle, wyzwanie godne Hamerlika  > Swoją drogą, skoro wynika z tego, że twój system jest przeciw dobru wszystkich ludziNo coś Ty, w krystianowym "wasz świat" za "wy" należałoby raczej uznać grupę opozycyjną wobec jego teorii, a nie ogół ludzkości; co w ogóle za podejście, żeby słowo "świat" tak wąsko pojmować.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >>Nie wiem jak ale zakwestionuje wasz świat.> >Jeden przeciw światu - nieźle, wyzwanie godne Hamerlika  > >Swoją drogą, skoro wynika z tego, że twój system jest przeciw dobru wszystkich ludzi> No coś Ty, w krystianowym "wasz świat" za "wy" należałoby raczej uznać grupę opozycyjną wobec jego teorii, a nie ogół ludzkości;Masz rację, nie sprecyzowałem, do jakiego "tego" się odniosłem. Chodzi mi o wieloletnią argumentację Krystiana, dotyczącą kreślonych tu przez lata wizji zależności społecznych i finansowych społeczeństwa, na roboczo krystko-sektą zwanych. Dla większości na tym forum (w tym mnie samego) wynika z tych zależności, że system jest przeciw dobru wszystkich ludzi. W zdaniu "Nie wiem jak ale zakwestionuje wasz świat" widać ewidentnie, ze choć "wasz" odnosi się tak jak napisałaś do grupy opozycyjnej wobec jego teorii, to już "świat" pozwala na kolejną refleksję: mała grupa opozycyjna wg krystiana kształtuje świat. Innymi słowy ona wg niego dominuje, rządzi nim i narzuca swoje. Kojarzysz  .
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>mała grupa opozycyjna wg krystiana kształtuje świat. >Innymi słowy ona wg niego dominuje, rządzi nim i narzuca swoje. Bo tak działamy, weź takie niewolnictwo, czy światem dopuszczającym niewolnictwo żadna mniejszość niczego nie narzucała?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > czy światem dopuszczającym niewolnictwo żadna mniejszość niczego nie narzucała?
Możesz jaśniej?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > czy światem dopuszczającym niewolnictwo żadna mniejszość niczego nie narzucała?> Możesz jaśniej?Pewnie:  czy światu dopuszczającemu niewolnictwo żadna mniejszość niczego nie narzucała?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Światu nie, pewnej części pozostałej większości tak. Czemu pytasz?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Światu nie, pewnej części pozostałej większości tak.A światu dopuszczającemu niewolnictwo kto owo niewolnictwo narzucił? Zawsze jakaś mniejszość coś narzuca światu; jedni się z narzucającymi jakoś tam zgadzają, inni się buntują, ale narzucone mają przecież wszyscy, czyli świat. > Czemu pytasz?Żebyś był mądrzejszy, to heureza. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A światu dopuszczającemu niewolnictwo kto owo niewolnictwo narzucił?Zanim odpowiem: masz kogoś konkretnego z tego świata na myśli? > >Czemu pytasz?> Żebyś był mądrzejszy, to heureza.  Czemu nie? Chętnie, ale chce zobaczyć czy postulowane przez Ciebie pytanie ma potencjał.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | > >A światu dopuszczającemu niewolnictwo kto owo niewolnictwo narzucił?> Zanim odpowiem: masz kogoś konkretnego z tego świata na myśli?Korea Północna (chyba najgorzej obecnie). Somalia (warunkowo, jest nieprzyjemnie). + jakieś podobne. Reszta to wymysły KHK. To że jest nieprzyjemnie w danym miejscu (np. państwo opiekuńcze) nie spełnia warunków. Zawsze możesz i to skutecznie z jakiejś Danii czy innej Szwecji emigrować i nikt nie zakaże tego (+ wykształcenie za friko i dane do emigracji i praca prawdopodobnie też)  ps Masz krzepę
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >> A światu dopuszczającemu niewolnictwo kto owo niewolnictwo> >> narzucił?> > Zanim odpowiem: masz kogoś konkretnego z tego świata na myśli?> Korea Północna (chyba najgorzej obecnie).> Somalia (warunkowo, jest nieprzyjemnie). + jakieś podobne.Tam obywatelom niewolnictwo narzuciła z czasem zalękniona i nadęta władza. Zalękniona przed utratą władzy, nadęcie to już szersza przypadłość  Mimo to ów przykład nie jest do końca dobry: w Korei obywatele niekoniecznie dopuszczali niewolnictwo (zakładam, że komuniści których charakteryzuje też pewien idealizm, tez nie zakładali od razu, że zniewolą ludzi w ich początkowej 'bezgranicznej miłości' do nich. To nie jest tak: jest wolność, wolność i pstryk! Ktoś komuś w jednej chwili narzucają niewolę.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Tam obywatelom niewolnictwo narzuciła z czasem zalękniona i nadęta władza.> Zalękniona przed utratą władzy, nadęcie to już szersza przypadłość  > Mimo to ów przykład nie jest do końca dobry: w Korei obywatele niekoniecznie dopuszczali niewolnictwo (zakładam, że komuniści których charakteryzuje też pewien idealizm, tez nie zakładali od razu, że zniewolą ludzi w ich początkowej 'bezgranicznej miłości' do nich.> To nie jest tak: jest wolność, wolność i pstryk! Ktoś komuś w jednej chwili narzucają niewolę.Że też nie możesz zrozumieć, że nadeta władza to nie tylko komuchy. Sądzisz, że swego czasu urządzono kapitalistom jesień sredniowiecza za to, że byli taka wspaniałą władzą? Ty jesteś nadety i zaslepiony jak każdy przy korycie a ja tylko jaskółka zapowiadająca przebudzenie z cwaniactwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Że też nie możesz zrozumieć, że nadeta władza to nie tylko komuchy.Przecież napisałem "nadęcie to już szersza przypadłość". Radzę czytać uważniej. > Ty jesteś nadety i zaslepiony jak każdy przy korycie> a ja tylko jaskółka zapowiadająca przebudzenie z cwaniactwa.Niewinna jaskółeczka w wersji smart 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ty jesteś nadety i zaslepiony jak każdy przy korycie a ja> tylko jaskółka zapowiadająca przebudzenie z cwaniactwaRaczej przebudzenie cwaniactwa  . Twój system nie można nazwać inaczej, niż cwaniacki. Logiczne, że brak ochrony podstawowych wartości i praw przez państwo + brak obowiązywalności umów powoduje w krystko-sekcie (ale i w innych tego typu systemach) życie cwaniaków ponad stan. Skoro skażemy emerytów na eksterminację (nie tylko emerytów: chorych, kalekich, niepełnosprawnych itd.) a promujemy twardych osiłków mających niewyszukany spryt kombinowania, to gdzie etycznie stoją te zasady? Jak daleko już się uwstecznił ich twórca?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >VAT nie ma dla mnie większego znaczenia, pracuje w budżetówce. Nie jest on niebezpieczny bo ma stałą wartość i objawia się wyłącznie w mniejszej pensji (cyferki netto razu 1/coś tam). Nie ma się z czego wypisywać. Miałem kiedyś małą firmę prywatną poza pracą budżetową ale to przeszłość do której nie wrócę raczej nigdy. Dla mnie VAT na znaczenie fundamentalne bo jest podatkiem podstawowym ale niezgodnym z istotą podatku. Istotą podatku jest rozproszenie własności. Wobec niezgodności podatku VAT z istotą podatku ten nie spełnia swojej roli a kapitał potężnie się koncentruje. > Jakbym miał coś zmieniać w życiu to wyłącznie Syberia, Bajkał i meteostacja  Takie projekcie bez żadnej przyszłości to może każdy, mnie interesuje tu i teraz. > Po uprzednim rozpoznaniu tematu jednak i pewnych gwarancjach (np. polowanie na własne potrzeby + psy, możliwość zakupów bez skrępowania, łącze do Iridium bez problemów, radio itp). SF raczej ale taka jest moja odpowiedź. Po co mi strefa, jakieś interesy, zapisy, tłok, miasta, sprawdzanie w necie co jest na koncie, co stracę, co zyskam, itp jak mogę mieć więcej pola za oknem niż teraz, brak sąsiadów i kompletny luz. A reszta to samo. I w ogóle Rosja na peryferiach to jest lepsza niż to rozkapryszone, rozkrzyczane, stare, zmęczone, drastycznie przeludnione (poza wyjątkami), przesycone socjalem, bezsensowną brudna polityką, udawaniem, popisami co kto ma i ile zarabia oraz potwornym bełkotem i pogonią za niczym EU. Plus jest tylko że nie ma w EU jakiś reżimów czy dyktatur ale to w ogóle jest oczywiste że nikt normalny tego nie chce.To budżetówka przez Ciebie przemawia. Ciekawe czy ton się zmieni kiedy świat wejdzie w kryzys. Ciekawe z czego żyłbyś na tej Syberii? Nie myślisz chyba o tym w ten sposób, że z kasy z oszczędności z tego niefajnego świata. > Świat się nie kończy na Berlinie i Niemczech (to jest wg mnie totalna katastrofa). Albo narozrabiałeś przynajmniej finansowo jak tu piszą i masz problemy na serio i tylko tam i tak da się uniknąć poważnych konsekwencji albo jesteś ograniczony czy w jakiś fobiach. Facet który samodzielnie wyjeżdża do Berlina, znajduje tam prace, pisze całymi dniami na necie i nie może sobie poradzić ze zmianą tego stanu skoro mu nie pasuje za to wymyśla jakie strefy itp niedorzeczności to jest porażka.> FUNDAMENTALNA. Ewolucji chyba też.> EOT o strefie z mojej strony.Tu gdzie jestem zostaję i tu gdzie jestem buduję świat wg moich zasad. To jest mój świat. Muszę go tylko odzyskać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
> Dla mnie VAT na znaczenie fundamentalne bo jest podatkiem podstawowym ale niezgodnym z istotą podatku. Istotą podatku jest rozproszenie własności. Wobec niezgodności podatku VAT z istotą podatku ten nie spełnia swojej roli a kapitał potężnie się koncentruje.Masz jakąś fobię z tą koncentracją. > >Jakbym miał coś zmieniać w życiu to wyłącznie Syberia, Bajkał i meteostacja  > Takie projekcie bez żadnej przyszłości to może każdy, mnie interesuje tu i teraz.Nawet tego filmum nie widziałeś leniu  > To budżetówka przez Ciebie przemawia. Ciekawe czy ton się zmieni kiedy świat wejdzie w kryzys. Ciekawe z czego żyłbyś na tej Syberii? Nie myślisz chyba o tym w ten sposób, że z kasy z oszczędności z tego niefajnego świata.Praca obserwatora meteo to jest be? Poza tym tam nie umiera się z głodu  Myśl trochę. > >Świat się nie kończy na Berlinie i Niemczech (to jest wg mnie totalna katastrofa). Albo narozrabiałeś przynajmniej finansowo jak tu piszą i masz problemy na serio i tylko tam i tak da się uniknąć poważnych konsekwencji albo jesteś ograniczony czy w jakiś fobiach. Facet który samodzielnie wyjeżdża do Berlina, znajduje tam prace, pisze całymi dniami na necie i nie może sobie poradzić ze zmianą tego stanu skoro mu nie pasuje za to wymyśla jakie strefy itp niedorzeczności to jest porażka.> >FUNDAMENTALNA. Ewolucji chyba też.> >EOT o strefie z mojej strony.> Tu gdzie jestem zostaję i tu gdzie jestem buduję świat wg moich zasad.> To jest mój świat. Muszę go tylko odzyskać.Dobre.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Masz jakąś fobię z tą koncentracją.
30 osób na Ziemi posiada tyle co połowa ludzkości, tyle samo co 3.500.000.000 osób.
Przeczytaj sobie wpierw tytuł wątku a potem wyobraź sobie, że ten rozkład własności wpierw wywoła totalny kryzys gospodarczy a następnie rozpeta wojnę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Tu gdzie jestem zostaję i tu gdzie jestem buduję świat wg moich zasad.> To jest mój świat. Muszę go tylko odzyskać.Dobrze powiedziane: tu gdzie jesteś, budujesz swój fikcyjny świat oparty na kardynalnych wynaturzeniach. Aby pozyskać ułamek realnego świata, musiałbyś mieć charyzmę wodza sekty. Powodzenia, alleluja i do przodu! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Tu gdzie jestem zostaję i tu gdzie jestem buduję świat wg moich zasad.> > To jest mój świat. Muszę go tylko odzyskać.> Dobrze powiedziane: tu gdzie jesteś, budujesz swój fikcyjny świat oparty na kardynalnych wynaturzeniach.> Aby pozyskać ułamek realnego świata, musiałbyś mieć charyzmę wodza sekty. Powodzenia, alleluja i do przodu!>  Jacku Ty nie możesz mnie niczego nauczyć. Najwyżej tego jak stworzyć kolejny szrot. Przecież Ty nie uznajesz w pochwałach dla waszego świata ludzkich Bogów i niewolników. Szarley to się jeszcze choć czasem zawaha ale Ty nie masz żadnych wątpliwości. Już rozumiem dlaczego przy każdym przewrocie elita szła pod mur.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jacku Ty nie możesz mnie niczego nauczyć.Aby pozyskać ułamek realnego świata, musiałbyś mieć charyzmę wodza sekty. Powodzenia, alleluja i do przodu! > Przecież Ty nie uznajesz w pochwałach dla waszego świata> ludzkich Bogów i niewolnikówWprawdzie nie uznaję ludzkich bogów, ale dla mojego pracodawcy mam szacunek, co w głowie się Hamerlikowi nie mieści, aż go szarpie żeby zrobić rewolucję.. tylko że zawsze cudzymi rekami  > Już rozumiem dlaczego przy każdym przewrocie elita szła pod murDo przewrotu trzeba przywódcy i milionów uciśnionych. Ty musisz ich wymyślać, a nawet sam już nie jesteś jednym z nich (napisałeś, że masz obecnie dobrą pracę i niezły dochód) 3 lata temu oznajmiłem ci, ze w sekcie hamerlikańskiej co pare tygodni są krwawe ruchawki. To wynika z faktu kilku, max kilkudziesieciu twoich dominatorów na górze i paru milionów ludzi w szałasach w wieku do 25 lat, którzy zostali a kurczącej się z glodu i chorób ludzkości. To znów jest konserkwencja twoich paru niezwruszalnych zasad typu jawność głosowań i brak aparatu egzekwowania władzy panstwowej.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Wwasze nawyki i przyzwyczajenia doprowadziły do wykształcenia się> chorych stosunków społecznych gdzie jeden człowiek Bogiem drugi niewolnikiem.Mantra i kłamstwo. > Mam sugerować się twoim poczuciem sprawiedliwosci?Chochoł. > Niszczyć wpierw ludzi by rozwinęli się w przestępców a potem trzymać ich w klatkachMantra. Co do klatek: bezprawnik.pl/breivik-warunki-w-wiezieniu/> W jakim celu?> W takim, że Szarley się panoszyl i szarogesil i miał wszystkich w dupie?Chochoł. Bez komentarza.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) |
> >Niszczyć wpierw ludzi by rozwinęli się w przestępców a potem trzymać ich w klatkach> Mantra. Co do klatek:> bezprawnik.pl/breivik-warunki-w-wiezieniu/Trzeba by popracować w tej Norwegii, nie wiem jak tam to wygląda. Wybór stylu życia, miejsca do mieszkania itp. Z Pitbulami mieli kiedyś jazdę, dość to znamienne i niepokojące (jak się zarzają takie sytuacje w państwie w ogóle). Syberia dla mnie pewniejsza. Breiwik jest ogólnie wyjątkiem, jak dla mnie facet nie jest normalny (nie w sensie medycznym / psychicznym ale bardziej społecznym, sa pewne granice jednak, kto normalny podkłada bomby i strzela do ludzi ot tak ...). Więzienie z linku do przeżycia ale jak na moje ten Halden to byłby jednak męczący, za bardzo nowobogacko-wieśniacze wnętrza (Tobie się zdaje podoba taka architektura sądząć z tej chaty nad jeziorem wczesniej). Może to tak ma być w więzieniu, nie znam się na urzadzaniu cel. Zajęcia rechabilitacyjne jednak trochę dla picu, muzyczne studio akustyczne wymaga predyspozycji muzycznych (chyba że później jakieś reportaże, TV coś w tym stylu i praca jako dźwiękowiec, dla mnie to jednak nisza rynkowa). Ciekawe czy się programowania można uczyć czy czegoś bardziej popularnego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >kto normalny podkłada bomby i strzela do ludzi ot tak ...)
Normalny na pewno nie a nienawidzacy ludzi. Taki, ktory sądzi, że lepiej żeby ludzi nie było wcale.
Ten akurat nie napawal się szczególnie strachem ani widokiem krwii, nie mkal na to czasu, chodziło zatem o eliminacje a nie obrzęd śmierci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Sam zaproponowałem zastąpienie kary więzienia przestępców> w klatkach na szczury wygnaniem poza granice bez żadnego wsparcia i bez> prawa powrotu a przynajmniej przez określony czasJesteś bardzo, bardzo miłosierny. No i to oczywiście żaden przymus  A nie przyszło ci do głowy, że ofierze należałoby jakoś skompensować brak męża, brata czy matki? > Im większe przewinienie w tym w większa dzicz i srogie środowisko> przestępca wygnany gdzie może radzić sobie jedynie sam.Czyli jak, jednak bardziej zemsta niż resocjalizacja i zadośuczynienie? > Miejsce w Afryce dla gwałciciela należy po prostu kupić.Za co, kto ma je kupować gdy np. morderca grosza nie ma przy duszy? Ofiara?  Kto w krystkońskiej Afryce sprzedaje te miejsca i jakim prawem? A co, jak się rozymyśli (umowy nie są wiążące) i morderca zechce wrócić tam, skąd przyszedł? Co do niekrystkońskiej Afryki - podobne pytanie: kto sprzedaje te miejsca i jakim prawem? Mam rozumieć, że jednak uznajesz konieczność obowiązywalności umów gdzieś tam ?  Innyi slowy: żeby sekta krystkońska istniała, gdzieś tam na zewnatrz musi istnieć zwykły dzisiejszy świat i to wcale nie jest żadne psożytnictwo!  Co do krystkonizmu: umowa między wygnanym i panstwem krystkońskim, że ten pierwszy nie wraca obowiązuje zawsze, czy w ogóle? Kolejne pytanie: jeśli uważasz że twoja sekta ma być wyspą, to będziesz postulował jak teraz Trump, o otoczenie jej murem z prądem i drutem kolczastym na zewnatrz, czy jakoś inaczej? A do sadu szarleya chcesz sobie chodzić na soczyste grusze  (wyburzyc płot!!  )
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Im większe przewinienie w tym w większa dzicz i srogie środowisko > przestępca wygnany gdzie może radzić sobie jedynie sam.
1. Kto go tam pilnuje żeby inteligentny morderca-cwaniak natychmiast nie został królem afrykanskiej wioski?
2. Kto go tam pilnuje, żeby znów nie zaczął zabijać?
3. Śledztwa w dziedzinie zbrodni sa czasami trudne i ciągną się latami (w tym czasie zazwyczaj podejrzany jest aresztowany). Wymagają biegłych których wiążą pewne zasady etyczne np. prawdomówność, możność polegania na nich itd. W Twoim systemie do czasu wydania wyroku "skazuję cię na pozbawienie zapisu w księgach i srogie wygnanie!" podejrzany chodzi sobie po ulicy, czy jakoś inaczej?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | j23a (1186 punktów) | > 3. Napisałeś, że większość będzie mogła na wniosek dowolnego użytkownika, mordercę z księgi skreślić.A jak ja nikogo nie zamorduje itp tylko wkurzę KHK to podburzy gości w sekcie i mnie skreślą  To do realizacji wg mnie. I co dalej? Przecież ta strefa ma jakieś granice tak na logikę (na początku przynajmniej  - później związek nasz bratni ogarnie cały świat. Może to będzie korzystniejsze jak jestem totalnie wykreślony ? Jak przystępujesz do tego projektu to się jakoś zapisuje majątek poza strefą czy co? Co mi się stanie jak będąc w strefie nie mam księgi ani żadnego zapisu (pytałem się wcześniej, o przepływ towarów też). Takich się jak morderców karnie deportuje czy co? Ala "Paradyzja" Zajdla? Na "Pitcairn Islands" to jest jakieś prawo zwyczajowe poza chyba brytyjskim ? Z zagrożeniem deportacją? Bo wjechać tam to gorzej niż do czegoś konkretnego ale jak już jesteś to co? Kupuje się tam ziemie czy jak. Bo widzę duże podobieństwa do KHK projektu. I to nie Bajkał gdzie się jednak nie czepiają, jak podpadniesz na Pitcairn to nawet nie uciekniesz bo nie ma jak.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >3. Napisałeś, że większość będzie mogła na wniosek dowolnego użytkownika, mordercę z księgi skreślić.> A jak ja nikogo nie zamorduje itp tylko wkurzę KHK to podburzy gości w sekcie i mnie skreślą  Na takim wpisie chyba Ci nie zależy więc gdyby Cię skreslili to nawet lepiej. Sądzisz, że tak działająca większość kapitału zbudowalaby jakikolwiek kapital? Wątpię. Można podjąć nawet najgłupsze decyzje świata, tylko dla kogo będą miały znaczenie? > To do realizacji wg mnie. I co dalej? Przecież ta strefa ma jakieś granice tak na logikę (na początku przynajmniej - później związek nasz bratni ogarnie cały świat.Przymusu nie ma, można się wpisać i wypisać zawsze. To jest tylko organizacja wzajemnych stosunków społecznych. Kar za nieprzystąpienie nie będzie. > Może to będzie korzystniejsze jak jestem totalnie wykreślony ? Jak przystępujesz do tego projektu to się jakoś zapisuje majątek poza strefą czy co? Co mi się stanie jak będąc w strefie nie mam księgi ani żadnego zapisu (pytałem się wcześniej, o przepływ towarów też). Takich się jak morderców karnie deportuje czy co? Ala "Paradyzja" Zajdla?Po prostu nie uznaje się własności poza księgą i tyle. Nie ma jej i już. Ty możesz uważać, że jakiś teren należy do Ciebie a jak nie masz świadectwa w księdze to nie należy. > Na "Pitcairn Islands" to jest jakieś prawo zwyczajowe poza chyba brytyjskim ? Z zagrożeniem deportacją? Bo wjechać tam to gorzej niż do czegoś konkretnego ale jak już jesteś to co? Kupuje się tam ziemie czy jak. Bo widzę duże podobieństwa do KHK projektu. I to nie Bajkał gdzie się jednak nie czepiają, jak podpadniesz na Pitcairn to nawet nie uciekniesz bo nie ma jak.Księga powstanie tylko wtedy kiedy wszystkim będą opłacać się stosunki jakie na bazie księgi beda mogly się rozwinąć. Przecież nikt nie będzie brnal w niekorzystne rozwiązania. Eksperyment moglby dowieść czy to ma w ogóle jakikolwiek sens. Można to sprawdzić przez naukę i zabawę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Po prostu nie uznaje się własności poza księgą i tyle. Nie ma jej i już.
Tłumacząc na polski: Mogę wystąpić z księgi kapitału, ale wtedy zabiorą mi dom Oczywiście nie użyją w tym celu przemocy, Hamerlik brzydzi się przemocą
Napisz jak wysiedlisz mnie z mojego domu bez użycia przemocy. Wielcem ciekaw.
Oczywiście odpowiedź Hamerlika nastąpi po zadaniu tego pytania kilkaset razy bo pogarda dla uczciwie pracującego człowieka nie pozwala bezhonornemu cwaniakowi odpowiadać....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Napisz jak wysiedlisz mnie z mojego domu bez użycia przemocy> Wielcem ciekaw.Ewolucja poglądów: Krystian Hamerlik-Konopka 24.01.2019, 18:04 Cytat: Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779815
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Na takim wpisie (wyspie?) chyba Ci nie zależy więc gdyby Cię > skreslili to nawet lepiej. Sądzisz, że tak działająca > większość kapitału zbudowalaby jakikolwiek kapital? Wątpię. > Można podjąć nawet najgłupsze decyzje świata, tylko dla kogo będą miały znaczenie?
Sądzisz, że zabójca Adamowicza dokładnie przemyślał swój czyn tzn. co i jak mu się opłaca? Tą drogą chciał zbudować kapitał? A może okradając wcześniej banki zamiast zabrać się za uczciwą pracę? Wątpię. Ile patologii musiałby zrodzić twój system zebyś wreszcie zrozumiał, że jest dużo gorszy od obecnego? W twojej sekcie nawiekszy udział w decyzjach mają jednostki skrajnie pozbawione podstawowych dobrych uczuć i etyki. Naprawdę uwazasz, że zbudowaliby jakikolwiek sensowny kapitał?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > U krystka nie wolno pożyczać  Wolno obiecywać że się odda. A jak ktoś naiwny to i pożyczy: np. drugi raz Hamerlikowi 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >U krystka nie wolno pożyczać  > Wolno obiecywać że się odda.> A jak ktoś naiwny to i pożyczy: np. drugi raz Hamerlikowi  Kreacja zobowiązania to kreacja pieniądza. Syatem udziela Ci debetu do wartości twojego mienia. Więcej pożyczki już nie potrzebujesz. Dodatkowa kreacja pieniądza byłaby niekorzystna dla całego systemu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > System udziela Ci debetu do wartości twojego mienia.> Więcej pożyczki już nie potrzebujesz.A jak nie oddam, to.. mam gorzej?  By the way, domyślam się, że licencje na pożyczki ma tylko system. Czy może ktoś jeszcze?* > Dodatkowa kreacja pieniądza byłaby niekorzystna dla całego systemu.Twoich odpowiedzi na pytania wymienione tutaj wciąż brak www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778517* czy licencja na pożyczki "chodzi" w sytstemie, tzn. jest przez obywateli wyceniana?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > System udziela Ci debetu do wartości twojego mienia.> > Więcej pożyczki już nie potrzebujesz.> A jak nie oddam, to.. mam gorzej?  W moim modelu debetu nie potrzebujesz spłacać, możesz już zawsze operować na minusie, potrzebujesz jedynie zapłacić podatek od własności, w przeciwnym razie własność automatycznie stracisz za kasę w wyceny, której jeśli nie wydasz na nowy zakup opodatkowanej własności przed redukcją debetu to zostanie automatycznie wykorzystana do jego redukcję.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W moim modelu debetu nie potrzebujesz spłacać, możesz > już zawsze operować na minusie, potrzebujesz jedynie zapłacić podatek od własności,
Kto nalicza ten podatek? Pytam cię ponownie. Dążę do tego, żeby ci pokazać jak ludzie są w twoim systemie ekstremalnie zależni od kluczowych producentów i usługodawców.
By the way, domyślam się, że licencje na pożyczki ma tylko system. Czy może ktoś jeszcze?*
>Dodatkowa kreacja pieniądza byłaby niekorzystna dla całego systemu.
* czy licencja na pożyczki "chodzi" w sytstemie, tzn. jest przez obywateli wyceniana?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Kreacja zobowiązania to kreacja pieniądza. A gówno to miód 5 słów 6 głupstw a całość = bełkot
>Syatem udziela Ci debetu do wartości twojego mienia. Więcej pożyczki już nie potrzebujesz.
Salek nazwał cię komunistą, to właśnie komunizm określał moje potrzeby Chcę kupić samochód, to JA decyduję na jaki mnie stać, oszczędzam, dobieram kredytu.Kto ci dał prawo decydowania za mnie?
>Dodatkowa kreacja pieniądza byłaby niekorzystna dla całego systemu. Ile razy trzeba pytać: Jak wyegzekwować w twoim świecie odszkodowanie za wypadek?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Kreacja zobowiązania to kreacja pieniądza. >A gówno to miód >5 słów 6 głupstw a całość = bełkot
Każdy głupek wie, że kwity dłużne to pieniądz. 100x prosiłem Cię już, żebyś przeczytał definicję mnoznikow pieniądza i zwrócił uwagę na występujące tam czynniki ilości pieniądza w obiegu ale jak zawsze olales.
>>Syatem udziela Ci debetu do wartości twojego mienia. Więcej pożyczki już nie potrzebujesz. >Salek nazwał cię komunistą, to właśnie komunizm określał moje potrzeby >Chcę kupić samochód, to JA decyduję na jaki mnie stać, oszczędzam, dobieram kredytu.Kto ci dał prawo decydowania za mnie?
Oczywiście. Przy księdze kapitału wg mojej koncepcji nie dałbym rady tknac twojej kasy nawet gdybym miał 100 tysięczna armię na usługach a tym bardziej decydować za Ciebie co z nią zrobić.
W moim modelu możesz oszczędzać, zadluzyc się i wydać kasę na co chcesz na trochę innych zasadach niż teraz.
>>Dodatkowa kreacja pieniądza byłaby niekorzystna dla całego systemu. >Ile razy trzeba pytać: Jak wyegzekwować w twoim świecie odszkodowanie za wypadek? Zgłosić wypadek i poprosić o wypłatę odszkodowania. Tak możesz uzyskać w moim modelu odszkodowanie. Jeśli pytasz mnie jak w moim modelu wymusić od kogoś odszkodowanie to niestety nie da się. I o to w moim modelu chodzi, żeby się nie dało.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>>Kreacja zobowiązania to kreacja pieniądza. >>A gówno to miód >>5 słów 6 głupstw a całość = bełkot >Każdy głupek wie, że kwity dłużne to pieniądz.
Mam 100 złotych, pożyczam tobie i mamy w sumie 200? No (----) czytasz własny bełkot?
>100x prosiłem Cię już, żebyś przeczytał definicję mnoznikow pieniądza i zwrócił uwagę na występujące tam czynniki ilości pieniądza w obiegu ale jak zawsze olales. Więc je przeczytaj! Ze zrozumieniem !
>>Chcę kupić samochód, to JA decyduję na jaki mnie stać, oszczędzam, dobieram kredytu.Kto ci dał prawo decydowania za mnie? >Oczywiście. Przy księdze kapitału wg mojej koncepcji nie dałbym rady tknac twojej kasy nawet gdybym miał 100 tysięczna armię na usługach a tym bardziej decydować za Ciebie co z nią zrobić. Sprzeczność. Napisałeś, że nie mam prawa mieć więcej niż wartość majątku. Jeśli więc mam dom wart 100 000 godzinek, wolno mi mieć na koncie 100 000 godzinek a resztę zabierzesz mi PRZEMOCĄ, Jesteś parszywszy niż komuniści
>W moim modelu możesz oszczędzać, zadluzyc się i wydać kasę na co chcesz na trochę innych zasadach niż teraz. Jasne, nie wolno mi oszczędzać na wycieczkę dookoła świata, bo w twoim systemie jestem niewolnikiem CDN
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >Ile razy trzeba pytać: Jak wyegzekwować w twoim świecie odszkodowanie za wypadek?> Zgłosić wypadek i poprosić o wypłatę odszkodowania.> Jeśli pytasz mnie jak w moim modelu wymusić od kogoś odszkodowanie to niestety nie da się. I o to w moim modelu chodzi, żeby się nie dało.Czyli nie istnieją ubezpieczenia. Nie istnieją emerytury, nie istnieją oszczędności na starość, nie istnieją depozyty w bankach, nie istnieje prawo do reklamacji. Istnieje wilcze prawo do oszustwa i kradzieży  Suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!! widzę potężne tłumy spragnionych tego raju. jesteś DEBILEM, jeśli wierzysz, że kogokolwiek przekonasz Żałosnym DEBILEM
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ale jak kontrahent poyczyl mi pieniadze i przez to stal sie biedniejszy to moge?  Krystian sugerował wcześniej, że u niego tylko system ma wyłączność na pożyczanie (jak w Matrixie) Tutaj próbuję się upewnić, że na 100% tak jest www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778532
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) |
Oj bo wiesz, my ciemni jesteśmy. Nie to co ekonomiści kształceni w fabrykach bez okien..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > No  > Teraz skarzy sie, ze przemoc potrzebna do wyegzekwowania naleznosci jest zla (czyli oznajmienie takiemu Hamerlikowi, ze musi splacac zaciagniety kredyt) ale w jego systemie bedzie przemoc potrzebna do ujawnienia kapitalu. Zaprawde GE NIA LNE Miod, mleko i slodkie ciastka.> I tylko my idioci nie rozumiemy tego GE NIA LNE GO systemu.Przecież postuluje eksperyment ekonomiczny a w nim kreację własności od podstaw. Nikt waszej obecnej własności nie chce, jak się stworzy nową wasza zupełnie straci znaczenie. Jak pokazują niektóre miasta na kilku kilometrach kwadratowych można zgromadzić więcej wartowci nie na terenie całego państwa. Nawet gdyby taka wartość miała rozwijać się tylko w rzeczywistości wirtualnej to niech będzie. Nikt waszego nie potrzebuje. Sami przyjedzie ze swoim i będziecie prosić żeby Was dopisać jak tylko wyczaicie, że się opłaca.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >No  > >Teraz skarzy sie, ze przemoc potrzebna do wyegzekwowania naleznosci jest zla (czyli oznajmienie takiemu Hamerlikowi, ze musi splacac zaciagniety kredyt) ale w jego systemie bedzie przemoc potrzebna do ujawnienia kapitalu. Zaprawde GE NIA LNE Miod, mleko i slodkie ciastka.> >I tylko my idioci nie rozumiemy tego GE NIA LNE GO systemu.> Przecież postuluje eksperyment ekonomiczny a w nim kreację własności od podstaw.> Nikt waszej obecnej własności nie chce, jak się stworzy nową wasza zupełnie straci znaczenie.> Jak pokazują niektóre miasta na kilku kilometrach kwadratowych można zgromadzić więcej wartowci nie na terenie całego państwa.> Nawet gdyby taka wartość miała rozwijać się tylko w rzeczywistości wirtualnej to niech będzie. Nikt waszego nie potrzebuje.> Sami przyjedzie ze swoim i będziecie prosić żeby Was dopisać jak tylko wyczaicie, że się opłaca.Postulujesz przeprowadzenie eksperymentu PRZEZ INNYCH.. Eksperymentu, ktorego dokladnie nie zdefiniowales i nie opisales a definicje i opisy, ktore podales ulegaja ciaglym zmianom, kasacjom lub dodawaniem nowych danych (z dupy wzietych). Eksperymentu, o ktorym rozmowa konczy sie zawsze tym samym (niczym film Dzien swistaka): twoim placzem i tania erystyka o temacie niewolnictwa,fabryk bez okien i glodzie wlasnych dzieci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Znów pipcys o tworzenia świata z przemocą, czy masz> > jakiś pomysł jak bez przemocy zamknąć przestępce> > (np gwałciciela) do więzienia> Zaproponowałem wygnanie.> Przymusowe przeniesienie w miejsce odmiennego języka,> odmiennego koloru skóry, odmiennej kulturyCzyli jak, chcesz gwałtem zmuszać tamtych ludzi bez pytania ich o zgodę, czy chcą po dobroci przyjąć do ich grona niegadającego w ich języku przestępcę?  Ok, zróbmy eksperyment: przyjmujesz na ochotnika pod swój dach takiego Chińczyka-przestępcę na rok. Zgadzasz się?  > W moim świecie gwałty byłby wyjątkowym i niezwykle> rzadkim odchyleniem od normy, bo ludzie przestaliby> wreszcie wierzyć, że niektórzy ludzie są Bogami a oni sami są niczymTja.. jak Lepper i Łyżwiński  Panie Mgr Ekonomii, poczytaj trochę o psychologicznych uwarunkowaniach prowadzących do gwałtów, zamiast wymyślać gumowe dzwonki (zwłaszcza te pseudo-ekonomiczne)
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Podział, który nie ma sensu, ten nie ma sensuTak, a 1 arowe działki rolne wydzielone z 100 ha pola rolnego mają sens  A wracając - napisałeś, że licencja wraz ze wzrostem wartości ulega automatycznemu podziałowi i masz ich np. 100 zamiast jednej. Na pewno jesteś zdania, że licencje można odsprzedawać, czyli w rzeczywistości mnożyć? Po co w takim razie licencje? Przecież w twoim systemie będą one obiektem większych malwersacji, niż w obecnym. > Nie dasz rady utrzymać 100 licencji na dostawę prądu,> bo 1/100 ktoś Ci wyceni na pierdylion, a reszta także> będzie wyceniona i podatek Cię zje.Wciąż nie odpowiedziałeś mi na pytania: 1. Kto ustala podatek? 2. Czy wycena bez transakcji sie liczy?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Licencja wraz ze wzrostem wartości ulega automatycznemu podziałowi i masz ich np. 100 nie 1. >1 A jeszcze niedawno pisałeś, że ma być jeden właściciel czynności uprawy kartofli i ma prawo do tej czynności sprzedawać rolnikom >Czytasz czasem własne słowa? >Ten podział licencji ma być taki sam jak twój kretyński pomysł podzielenia 100 ha pola na 1000 bezwartościowych działeczek? >Skończ jarać to gówno. > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Podział nie może być kretynski. Musi być sensowny. Jeszcze to przemyśle.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Podział nie może być kretynski. Musi być sensowny. >Jeszcze to przemyśle.
To może przemyślisz też to: To są argumenta i obliczenia
chcesz zaproponować eksperyment? obroń go modelowo, teoretycznie, niestety bronisz go jedynie bredniami, że miska ryżu kosztuje w Berlinie 80 Euro a ty pijesz wodę z rzeki
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Dzięki jawności kapitału biedota przejrzy na oczy i> zacznie się rozwijać a rozwinięta nie pozwoli dalej sobą manipulowaćNie każdy biedny jest taki z własnego wyboru, jak ty (nie ucząc się na studiach i podpisując papier w którym rzekomo okłamano cię, co do dotrzymywania umowy). Niektórym biednym i dokapitalizowanie nie pomoże, czego przykładem liczne spektakularne sukcesy (i pieniądze) niektórych sportowców, którzy roztrwonili później majątek i popadli w jeszcze gorszą biedę, a czasem nałogi. Czego przykładem niektórzy milionerzy LOTTO. www.lotto.pl> Dzięki jawności kapitału biedota przejrzy na oczyCo masz tu konkretnie na myśli? Np. iż kapitał tudzież świadomość co kto planuje, co robi i co ma, zawsze zsyła z nieba mądrość / zaradność? gazetakrak(*)apitanem-schettino/ar/13696198Pytanie, czy to aby troszku nie nazbyt naiwne, a także niebezpieczne  "Mądrość jest to wspaniały pałac bez ścian, wystawiony na wszystkie wiatry, burze, mrozy i skwary; głupota jest to duszna i ciemna chatka o grubych, szczelnie ułożonych ścianach, nie dopuszczająca żadnych zmian atmosfery. Nie dziw, że większość ludzi woli mieszkać w takiej chatce niż w takim pałacu"
Aleksander Świętochowski
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
>>Inaczej. Ten kto buduje więcej ma niższe koszta MOŚCI EKONOMISTO, i zbuduje więcej >>Kto ma kilometr zbuduje kilometr, kto ma metr zbuduje pół metra >Takie rzeczy tylko w waszym chorym świecie inżynierii finansowej, gdzie podatki płaci wyłącznie biedota i bieda wszystko kupuje najdrożej.
Mości ekonomisto!!!!! Ja nie piszę o podatkach ! Mówi ci coś pojęcie KOSZTA ? W tym koszta stałe, ponoszone bez względu na to, czy wybudowało się metr czy kilometr drogi?
>>I tak oto następuje 100% koncentracja własności, najwięcej na końcu ma ten, kto ma najwięcej na początku, a biedota niech głosuje jawnie który jest najpiękniejszy, bo kto zagłosuje za wysokim podatkiem, temu policzy właściciel za przejazd stokroć
Każdy kto zaproponuje jawnie wysoki podatek od posiadania drogi, będzie musiał płacić myto na które nie będzie go stać. Po tygodniu, już nikt jawnie nie zagłosuje za wysokimi podatkami.
To właśnie tajność głosowania jest mechanizmem ochrony biedoty.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Poroznilbym nieco świadczenia i kasowal x2, bo wiedzialbym że mają z czego bulic.
I znów najarałeś się zioła i pipcys jak Inuit po syberyjskim samogonie
Za przyjazd drogą więcej zapłaci, nie ten kto więcej ma, ale ten kto musi tą drogą jechać
Podałem ci kiedyś przykład oponiarza, którzy zamienia opony w moim samochodzie i w 105-tce emeryta WIE jaki jest nasz status majątkowy, bo nawet taki matoł jak ty widziałby różnicę wartości samochodu a mimo to nie podnosi ceny za usługę
OCZYWIŚCIE HAMERLIK DEKLARUJĄC ODPOWIEDŹ NA WSZYSTKIE ARGUMENTA TEN ARGUMENT W TCHÓRZOSTWIE SWOIM POMINĄŁ.
Otóż wyobraź sobie że oponiarz od emeryta żąda dwóch godzinek, a ode mnie trzech. Emeryt zapłaci, bo paliw kosztuje ja poszukam innego warsztatu, bo mnie na paliwo stać. nie zapłacę dla zasady, żeby wymusić obniżkę Oponiarz zarobi 2 godzinki
Przykład 2 Oponiarz zażąda od emeryta 3 godzinek ode mnie też 3 Emeryt zapłaci, ja poszukam innego warsztatu. Oponiarz zarobi 3 godzinki
Przykład 3 Oponiarz zażąda od emeryta 3 godzinek ode mnie 2 Emeryt zapłaci, ja zapłacę Oponiarz zarobi 5 godzinek.
Przykład 4 Oponiarz zażąda od emeryta 4 godzinek ode mnie 4 Emeryt nie zapłaci bo już opłaci się jechać dalej ja nie zapłacę Oponiarz zarobi g..
Oczywiście takie obliczenia nie robią wrażenia na Hamerliku - EKONOMIŚCIE,
Uwaga! W twoim systemie oponiarz wie, nie tylko jakim samochodem podjechałem, ale ile mam samochodów! Opłaca mu się wziąć ode mnie jeszcze mniej. A biedota? niech błogosławi Hamerlika za raj na ziemi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Za przyjazd drogą więcej zapłaci, nie ten kto więcej ma, ale ten kto musi tą drogą jechać >Podałem ci kiedyś przykład oponiarza, którzy zamienia opony w moim samochodzie i w 105-tce emeryta
W moim modelu oponiarz wydał dużo kasy na swoją licencję i działa w porozumieniu z innymi oponiarzami, którzy też dużo wydali duzo na swoje licencje. Nikt z nich nie kreuje absurdalnej konkurencji, która siebie nawzajem wyniszcza, bo nikt nie obawia się wejścia nowych na ograniczony rynek, bez zakupu drogiej licencji. Nikt oponiarzowi nie grozi więzieniem za umowę cenową z innymi oponiarzami i nikt mu niczego siłą nie odbierze jeśli będzie trzymał umówione ceny.
Gdy Szarley pojedzie swoim wypasionym mercedesem do innego oponiarza ten też powie mu więcej niż biedakowi, bo może.
Istnieje pewien optymalny stosunek świadczenia do ceny, który gwarantuje największy zysk. Nie opłaca się sprzedawać najtaniej jak tylko można i też nie należy.
Ponadto biedak będzie miał dochód z podatków zaplaconych przez bogaczy. Nawet gdyby zapłacił tyle samo co bogacz za świadczenie to i tak zapłaci relatywnie mniej.
Dlatego też proponuje eksperyment, żeby zaobserwować jak system będzie się rozwijał wraz z jego członkami i się przekonamy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Dlatego też proponuje eksperyment,Gówno proponujesz, nie poradzisz nawet teoretycznie rozmawiać na temat tego eksperymentu, nie poradzisz nawet zweryfikować obliczeń, uciekasz od dyskusji Sam nie rozumiesz swoich wpisów www.racjon(*)orum.php/s,777461/i,46#w778412Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067 Twoje koncepcje kompletnie nie trzymają się kupy za to gwarantują, że każdy będzie 24 h siedział w necie i sprawdzał ile kto ma , na ile "konkurenci" wycenili wymianę opon szarleyowi, ile dziś muszę zapłacić podatku i ile mi wycenił sąsiad sad. A w nocy mam odbierać telefony od chętnych do kupna sadu, który nie jest na sprzedaż, ale 20 s w smakfonie każdy wie czyja to ziemia. Chleb bierze się z PRACY a nie z śledzenia ile mają inni > W moim modelu oponiarz wydał dużo kasy na swoją licencję i działa w porozumieniu z innymi oponiarzami, którzy też dużo wydali duzo na swoje licencje. Nikt z nich nie kreuje absurdalnej konkurencji, która siebie nawzajem wyniszcza, bo nikt nie obawia się wejścia nowych na ograniczony rynek, bez zakupu drogiej licencji.> Nikt oponiarzowi nie grozi więzieniem za umowę cenową z innymi oponiarzami i nikt mu niczego siłą nie odbierze jeśli będzie trzymał umówione ceny.A kto wyegzekwuje między nimi te ceny? A kto będzie opony wymieniał skoro oponiarze będą całe dnie śledzić kto ile ma i który kolega na ile się z kim umówił, żeby ceny były takie same? > Istnieje pewien optymalny stosunek świadczenia do ceny, który gwarantuje największy zysk.W warunkach monopolistycznej zmowy? > Ponadto biedak będzie miał dochód z podatków zaplaconych przez bogaczy.... i zapłaci podatek od swojej 105-tki Wycenię mu ją na 500 Euro i będzie MUSIAŁ ją sprzedać dupić do lekarza na piechotę błogosławiąc Hamerlika
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A kto wyegzekwuje między nimi te ceny?
Nikt. Już Ci tłumaczyłem, że prawdziwa umowa opiera się na korzyściach a nie na grozbach i przemocy.
Umowa istnieje dlatego, że ktoś widzi korzyści współdziałania i tego chce a nie dlatego, że boi się agresji innych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | Jestem człwoie>>A kto wyegzekwuje między nimi te ceny? >Nikt. >Już Ci tłumaczyłem, że prawdziwa umowa opiera się na korzyściach a nie na grozbach i przemocy. >Umowa istnieje dlatego, że ktoś widzi korzyści współdziałania i tego chce a nie dlatego, że boi się agresji innych.
Więc pierwszy oponiarz obniży cenę o pół godzinki, bo będzie chciał więcej zarobić obsługując więcej samochodów. Q.E.D.
Po godzinie z umowy nie zostanie nic
Jestem człowiekiem naiwnym, najlepszy dowód, że nadal czekam, aż obudzą się w tobie resztki honoru i uczciwie, zgodnie ze swoiją obietnicą odpowiesz na pytania www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
Ale moja naiwność ma granice. Nie wierzę w takie umowy, I pipc mi o przemocy bo jesteś jej zwolennikiem tak samo jak ja
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Więc pierwszy oponiarz obniży cenę o pół godzinki, bo będzie chciał więcej zarobić obsługując więcej samochodów.> Q.E.D.> Po godzinie z umowy nie zostanie nicI dlatego, że wszyscy chcą obniżyć swoje ceny, funkcjonariusze grożą straszliwymi karami za zmowy cenowe?  Nie rób jaj. Wg Ciebie zmowa cenowa nie jest możliwa bez egzekucji Pana Komornika.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Więc pierwszy oponiarz obniży cenę o pół godzinki, bo będzie chciał więcej zarobić obsługując więcej samochodów.
Warto podkreślić jeszcze, że w moim modelu zmowy cenowe stają się znowu trendy nikt za nie nie karze a jedynie chwali pomysłowości i umiejętności.
Nikt nie sprzedaje więcej pracy roboli za darmo lecz każdy się ceni.
W moim modelu lepiej nic nie zrobić i zarobić na sprzedaży małego świadczenia, że wykonać 100 świadczeń za psi grosz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
>W moim modelu lepiej nic nie zrobić i zarobić na sprzedaży małego świadczenia, że wykonać 100 świadczeń za psi grosz.
Marzenie Hamer-lenia
Przy okazji skoro zadeklarowałeś odpowiedzi, to może wreszcie ie obudzi się w tobie resztka honoru i odniesiesz się do pytań które sam sprowokowałeś.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > Więc pierwszy oponiarz obniży cenę o pół godzinki, bo będzie chciał więcej zarobić obsługując więcej samochodów.Mając monopol do spółki z innymi oponiarzami miałbym cokolwiek obniżać? A po co.. Jak będę chciał zarobić więcej, to dogadam się żebyśmy podnieśli cenę. W końcu mamy monopol, nie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -3 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Więc pierwszy oponiarz obniży cenę o pół godzinki, bo będzie chciał więcej zarobić obsługując więcej samochodów.> Mając monopol do spółki z innymi oponiarzami miałbym cokolwiek obniżać? A po co.. Jak będę chciał zarobić więcej, to dogadam się żebyśmy podnieśli cenę. W końcu mamy monopol, nie?  Nawet gdybyś przyjął a człowiek wyróżniały się i byłby całkowicie zależny od ludzi, których nawet nie potrafi zrozumieć, przesłaby mu ochota na gwałty. Kiedy wokół Ciebie zmienia się kultura i przestajesz rozumiec swiat ogarnia Cię strach. Pojedź do obcego kulturowo kraju, gdzieś na prowincję z dala od wszystkich podobnych do Ciebie i sprawdź czy będziesz taki kozak jak w miejscu gdzie jesteś. Ponadto Szarley mówił, że na Syberii jest jeszcze miejsce a jak zapłacisz to może Ci nikogo w zamian nie odesla. Jak taki gwałciciel przeżyje trochę czasu na Syberii, pozna cierpienie to jest szansa, że mu się krzywdzic innych, od których zależy jego przetrwanie, odechce. Osobiście uważam, że bardziej humanitarne jest zabić człowieka niż trzymać go w klatce na szczury.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) |
Zapewne - dobrowolnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Zapewne - dobrowolnie.
Mówisz o moim modelu? No a jak inaczej? Oświadczylem przecież, że nie interesuje mnie udział moich idei w waszej tajnej demokracji pośredniej.
Nie będę stanowił Ci praw ani ich egzekwowal.
Umówmy się teraz dobrowolnie i bez żadnej groby egzekucji. Nie chcę świadectwa twojej własności widzieć w księdze kapitału dopóki sam nie poprosisz o jego utworzenie.
Nie to nie. Możecie sobie żyć nawet jak szympansy jeśli nie umiecie inaczej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie chcę świadectwa twojej własności widzieć w księdze > kapitału dopóki sam nie poprosisz o jego utworzenie
A kto miałby prosić, skoro księga pociąga za sobą: a) natychmiastowe i czysto subiektywne odebranie ci praw przez innych: wysiedlenie za pomocą głosowań (tak osiąga się ponoć bardziej produktywny cel) b) jawność księgi tzn. jak kto chce (ma humor ci dokopać) to ekspresowo cię dorwie, bo ma cię jak na dłoni c) zjawisko iż kapitał w twoim systemie zmienia właścicieli głównie przy użyciu szantażu d) szybką śmierć, gdy stajesz sie nieproduktywny
Kto chciałby pakować w tak nieetyczny system swój dorobek?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Nie chcę świadectwa twojej własności widzieć w księdze >> kapitału dopóki sam nie poprosisz o jego utworzenie >A kto miałby prosić, skoro księga pociąga za sobą: >a) natychmiastowe i czysto subiektywne odebranie ci praw przez innych: wysiedlenie za pomocą głosowań (tak osiąga się ponoć bardziej produktywny cel)
Ktoś Cię pozbawia własności przez to, że wycenia twoje mienie? A może dlatego, że to stanowi podstawę jej opodatkowania a także debetu i rozszerzonego limitu oszczędności?
Jeśli mój model okazałyby się produktywniejszy od waszego, do dowiedzenia czego nie chcecie dopuścić, wasze normy stalyby się niczym.
>b) jawność księgi tzn. jak kto chce (ma humor ci dokopać) to ekspresowo cię dorwie, bo ma cię jak na dłoni
Działanie w celu zniszczenia drugiego człowieka to tylko w waszym chorym świecie. W moim człowiek zabiegajacy o własny rozwój i dobrobyt nie miałby czasu na takie chore działanie nie wspominając, że musiałby być wariatem żeby do tego dążyć. Osłabić drugiego człowieka w społeczeństwie to jak uszkodzić sobie palec. Nikt zdrowy nie ma takich pragnień.
>c) zjawisko iż kapitał w twoim systemie zmienia właścicieli głównie przy użyciu szantażu
Zaoferowanie nabycia własności jest szantażem? Nie chcesz przyjąć cudzej oferty to nie przyjmuj, nikt Cię nie zmusza.
>d) szybką śmierć, gdy stajesz sie nieproduktywny
Z podatkiem placonym Ci przez właścicieli, produktywnym wykorzystaniem zasobów i z wysoką organizacją produkcji? Raczej nie .
>Kto chciałby pakować w tak nieetyczny system swój dorobek? Każdy kto się przekona, że w tym systemie zyskuje więcej niż w waszym. Możesz mieć kosmiczny podatek a jeśli na koniec masz wszystkiego dużo i jesteś wolny zaakceptujesz taki podatek.
Proponuję eksperyment albo choć zagranie w grę wg mojego opisu i obserwacje rozwijających się scenariuszy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Proponuję eksperyment albo choć zagranie w grę wg mojego opisu i obserwacje rozwijających się scenariuszy. >Proponuję eksperyment >Proponuję eksperyment >Proponuję eksperyment >Proponuję eksperyment >Proponuję eksperyment >Proponuję eksperyment
Tylko nie pytać! nie krytykować! nie wątpić! >Proponuję eksperyment
Mordy w kubeł i słuchać jełopy ! ekscelencja proponuje eksperyment Nie musi go wyjaśniać, tłumaczyć Hamerlik locuta causa finita
Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Q>>Proponuję eksperyment >>Proponuję eksperyment >Tylko nie pytać! nie krytykować! nie wątpić! >>Proponuję eksperyment >Mordy w kubeł i słuchać jełopy ! ekscelencja proponuje eksperyment >Nie musi go wyjaśniać, tłumaczyć >Hamerlik locuta causa finita >Nie odpowiedziałeś:
Chcesz odpowiedzi i cokolwiek poważnej rozmowy?
Formułuj zwięźle pytania, dotykaj samej istoty, ogranicz treść do minimum.
Nie będę 100 raz mlocil tej samej słomy, żebyś mógł odnieść wrażenie, że pokonałes mnie w tej dyskusji.
Nie wkelejaj linków. Ja operuje głównie na telefonie, linki nie otwierają się dobrze.
Powrótrz swoje pytanie albo nawet zarzut. Możesz dokonać oceny moralnej byleby zwięźle.
Nie obawiam się żadnych twoich pytań ani osadów. Nic nie jest mi niewygodne.
Nie mam zamiaru odpowiadać Ci na wszystkie osobiste pytania a przynajmniej do czasu kiedy pozostajesz moim wrogiem.
To nie znaczy, że mam cokolwiek do ukrycia. To znaczy, że nie chcę się odsłaniac przed złem, bo wiem, że zło chce i może mnie zniszczyć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Proponujesz eksperyment? Rozmawiaj na jego temat
>>Nie odpowiedziałeś: >Chcesz odpowiedzi i cokolwiek poważnej rozmowy? TAK! Bez użalania się nad sobą, bez wmawiania że jestem współwinny złu całego świata i bez konfabulacji Konkret
>Formułuj zwięźle pytania, dotykaj samej istoty, ogranicz treść do minimum. Podałem przykłady, całkiem sporo przykładów sprzeczności twojego systemu czekam aż się do nich odniesiesz
Zadałem moc pytań i pytałem wiele razy zanim zdecydowałeś się na odpowiedź, lub ignorujesz pytania
>Nie wkelejaj linków. To na nie odpowiedz
>Powrótrz swoje pytanie albo nawet zarzut. Możesz dokonać oceny moralnej byleby zwięźle. Chcesz całą treść?
Proszę bardzo
Założenia: 1 Hektar pola kosztuje 50 000 zł (dane aktualne) 2 z 1 hektara można otrzymać 50 q pszenicy o wartości 80 zł za q (dane aktualne)
Gospodarz A ma 1000 ha ziemi, o wartości 50 mln zł zbiera 50 000 q pszenicy i dostaje za nią 4 mln złotych Gospodarz B ma 100 ha ziemi o wartości 5 mln zł, zbiera 5 000 q pszenicy i dostaje za nią 400 000 złotych Gospodarz C ma 10 ha ziemi o wartości 500 000 zł, zbiera 500 q pszenicy i dostaje za nią 40 000 złotych Gospodarz D ma 1 ha ziemi o wartości 5 000 zł, zbiera 50 q pszenicy i dostaje za nią 4 000 złotych Parobek E nie ma nic
Wariant 1 : W głosowaniu uchwalają, że podatek od posiadania wynosi 10% rocznie Gospodarz A płaci podatek TYLKO od 5 mln ponieważ nikt nie jest w stanie wycenić jego pola na więcej niż 5 mln złotych, tyle własności ma gospodarz B
Gospodarz D płaciłby 5 000 złotych, ponieważ jego pole gospodarze wycenili na średnio 5 mln
Gospodarz A płaci 500 000 z 4 000 000 czyli 12,5% swojego dochodu Gospodarz D płaci 5 000 z 4 000 czyli 125% swojego dochodu i MUSI sprzedać ziemię
Po dniu we wsi będzie jeden gospodarz i czterech parobków. koncentracja kapitału 100%
Gospodarz A przestaje płacić podatki , bo jego ziemia nie ma wartości. NIKT nie jest w stanie zaproponować żadnej wyceny więc nie ma majątku.
Podatek do podziału między nieposiadaczy (po dniu wszystkich) wynosi ok 6 000 zł.
Wariant 2 W głosowaniu uchwalają, że podatek od posiadania wynosi 1000% rocznie ! Gospodarz A płaci 50 000 000 rocznie czyli ok 6 000 zł na godzinę (wycena nadal zależy od możliwości finansowych gospodarza B) Gospodarz D płaci 500 000 (wycena zależy od możliwości gospodarza A) czyli 1250% dochodu i jest bankrutem po 6,5 minucie
Po godzinie we wsi będzie jeden gospodarz i czterech parobków.
Gospodarz A przestaje płacić podatki , bo jego ziemia nie ma wartości. NIKT nie jest w stanie zaproponować żadnej wyceny więc nie ma majątku.
Podatek do podziału między nieposiadaczy (po godzinie wszystkich) wynosi ok 10 000 zł. na wieki wieków
Wariant 3 Uchwalają podatek na pierdylion % po godzinie właścicielem wszystkiego jest parobek i nikt nie jest w stanie wycenić jego majątku. płaci pierdylion razy zero czyli .. magistrze ekonomii... ?
Koncentracja kapitało 100%
Chcesz ograniczyć koncentrację kapitału metodą jej stuprocentowej koncentracji Chcesz reanimować topielca metodą zanurzania go w wodzie.
Uprzedzam mości Krystianie, odnieś się od tych obliczeń, każda niemerytoryczna wypowiedź, każde użalanie się nad sobą, każde wynokwianie na współczesny świat każda próba obelgi, będzie kasowana
**** chcesz całą treść? Proszę bardzo: >Pieniądz może służyć jedynie wymianie praw własności i niczemu więcej, jest kreacją zobowiązania i należności tylko na czas przenoszenia własności. ... a potem nie istnieje? 1 Sprzedałem sad, mam pieniądze, a po chwili te pieniądze nie istnieją? 2 Co z wynagrodzeniami, emeryturami? też nie istnieją? Przecież nie muszą mieć pokrycia we własności? Mogę dostać wypłatę i niczego za nią nie kupić 3 Co z podatkami w twoim systemie, które listonosz płaci lekarzowi, jak lekarz nie wyda na kupno ziemi, to przepadną?
>To co ma Cię powstrzymać od bezmyslnego nabywania nowej własności z debetu to podatek od nabytej własności. Gdyby tak było, to byłoby to ekonomiczne perpetuum mobile 100 ludzi buduje domy, każdy dom jest na początku wart 100 zł, więc każdy ma 100 zł, wydaje na budowę i mają po 200 zł itd... To jest mości ekonomisto pozbawione sensu W dodatku skoro każdy ma dom, to demokratycznie jawnie uchwalą że podatek od domów wynosi ZERO, i go nie zapłacą Nie odniosłeś się do tego przykładu
To jest perpetuum mobile!
Proszę bardzo: >Przypominam jednak, że w moim modelu zasadnicza kreacja pieniądza opiera się na wartości własności i gdy wartość własności wyniesie zero także kreacja pieniądza na niej oparta wyniesie zero. Pieniądza w obiegu będzie tyle co nic, zaledwie 8 jednostek x ilość użytkowników księgi kapitału. Błąd w założeniu. Wynika z niego, że pieniądz pochodzi wyłącznie z kreacji wynikającej z własności. Tymczasem w obiegu jest także pieniądz w postaci zapłaty za sprzedany towar jak i pieniądz z wynagrodzenia za pracę
Przykład z budową drogi Twierdzisz, że kto ma kilometr drogi zbuduje drugi kilometr a kto ma metr tylko metr. Zupełnie pominąłeś, że kto ma metr zbuduje tylko pół, bo poniesie proporcjonalnie wyższe koszta stałe Zupełnie pominąłeś fakt, że to prowadzi do KONCENTRACJI kapitału
Podałem ci przykład jak podzielić 100 km 2 pola, żeby nie zapłacić podatki, zignorowałeś.
chcesz dalej?
>Nie obawiam się żadnych twoich pytań ani osadów. Gdybyś się nie obawiał, to byś odpowiadał
>Nie mam zamiaru odpowiadać Ci na wszystkie osobiste pytania a przynajmniej do czasu kiedy pozostajesz moim wrogiem. To nie są osobiste pytania, to dotyczy TWOICH idei
>To nie znaczy, że mam cokolwiek do ukrycia. Podaj adres fabryki w której pracowałeś po 12 godzin przykuty do miejsca pracy Skoro nie masz nic do ukrycia....
>To znaczy, że nie chcę się odsłaniac przed złem, bo wiem, że zło chce i może mnie zniszczyć. To nie zło cię niszczy, ale ty sam. złość, zawiść, narkotyki....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Proszę bardzo >Założenia: >1 Hektar pola kosztuje 50 000 zł (dane aktualne) >2 z 1 hektara można otrzymać 50 q pszenicy o wartości 80 zł za q (dane aktualne) >Gospodarz A ma 1000 ha ziemi, o wartości 50 mln zł zbiera 50 000 q pszenicy i dostaje za nią 4 mln złotych >Gospodarz B ma 100 ha ziemi o wartości 5 mln zł, zbiera 5 000 q pszenicy i dostaje za nią 400 000 złotych >Gospodarz C ma 10 ha ziemi o wartości 500 000 zł, zbiera 500 q pszenicy i dostaje za nią 40 000 złotych >Gospodarz D ma 1 ha ziemi o wartości 5 000 zł, zbiera 50 q pszenicy i dostaje za nią 4 000 złotych >Parobek E nie ma nic >Wariant 1 : W głosowaniu uchwalają, że podatek od posiadania wynosi 10% rocznie >Gospodarz A płaci podatek TYLKO od 5 mln ponieważ nikt nie jest w stanie wycenić jego pola na więcej niż 5 mln złotych, tyle własności ma gospodarz B
Po co w ogóle wspominasz o wartości 50 mln zl pola Gospodarza A skoro nikt tego pola tak nie ceni?
Pole jest tyle warte ile ktoś chce i może za nie zapłacić.
Jeśli ktoś chce i może zapłacić za pole 1000ha tylko 50 zł to to pole jest tyle warte i ani złotówki więcej.
Jeśli wszystkie pola 1111ha w moim modelu byłby wycenione na 100 zł to tyle byłyby warte i tyle pieniądza zostałoby wykreowanego. Dodając do tego po 8 jednostek kreacji powrotnej za 5 osób wychodzi w sumie 140 zł w obiegu.
Gdyby gospodarz A miał zapłacić podatek załóżmy 30 zł za 1000 ha za rok na 140 zł w obiegu te 30zl mogłoby się okazać wartością kolosalna, nie do zapłacenia
Gdyby parobek w tym samym czasie zarabiał 25 zł na rok z czego załóżmy 20 zł z podatków i 5zl za pracę na 140 zł w obiegu, mógłby się okazać osobą o największym dostępie do dóbr konsumpcyjnych spośród wszystkich 5.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Po co w ogóle wspominasz o wartości 50 mln zl pola Gospodarza A skoro nikt tego pola tak nie ceni? >Pole jest tyle warte ile ktoś chce i może za nie zapłacić.
No przykro mi, ale chciałeś poważnej rozmowy i od poważnej rozmowy uciekłeś
>Jeśli ktoś chce i może zapłacić za pole 1000ha tylko 50 zł to to pole jest tyle warte i ani złotówki więcej. Tak więc najbogatszy gospodarz zapłaci 10% z 50 zł czyli 5 zł na pozostałych I powstaje pytanie jak to podzielisz
Na pozostałe części mojego wpisu nie odpowiedziałeś, mimo że spełniłem TWOJE warunki
>Jeśli wszystkie pola 1111ha w moim modelu byłby wycenione na 100 zł Sprzeczne z twoją ideą
>Gdyby gospodarz A miał zapłacić podatek załóżmy 30 zł za 1000 ha za rok na 140 zł w obiegu te 30zl mogłoby się okazać wartością kolosalna, nie do zapłacenia Jak?
>Gdyby parobek w tym samym czasie zarabiał 25 zł na rok z czego załóżmy 20 zł z podatków i 5zl za pracę na 140 zł w obiegu, mógłby się okazać osobą o największym dostępie do dóbr konsumpcyjnych spośród wszystkich 5. Wtedy dostałby wszytskie pola i nastąpiłaby 100% koncentracja kapitału Q.E.D.
Odpowiedziałeś na 10% moich argumentów
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Jeśli ktoś chce i może zapłacić za pole 1000ha tylko 50 zł to to pole jest tyle warte i ani złotówki więcej.> Tak więc najbogatszy gospodarz zapłaci 10% z 50 zł czyli 5 zł na pozostałych> I powstaje pytanie jak to podzieliszPodział jest zawsze ten sam - demokratyczny po równej części na głowę reszty - czyli każdy dostaje po 1,25 na lebka, ale niektóre lebki też muszą podatki płacić, poza parobkiem, on nic nie płaci on tylko dostaje. Wiem, wiem przyzwyczajony jesteś ze swojego świata, że podatki płaci tylko biedota a nie bogaci ale to przyzwyczajenie można odwrócić jak uzależnienie od narkotyków. > Na pozostałe części mojego wpisu nie odpowiedziałeś, mimo że spełniłem TWOJE warunkiPisze telefonem po kawałku, pomału. Jestem już wyczerpany tą rozmową. Od takiej wrogości i jadu można się depresji nabawic, odpowiem. Muszę tylko nabrać trochę siły po całym dniu pracy. Nie wszyscy mają luzy
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>Jeśli ktoś chce i może zapłacić za pole 1000ha tylko 50 zł to to pole jest tyle warte i ani złotówki więcej. >>Tak więc najbogatszy gospodarz zapłaci 10% z 50 zł czyli 5 zł na pozostałych >>I powstaje pytanie jak to podzielisz >Podział jest zawsze ten sam - demokratyczny po równej części na głowę reszty - czyli każdy dostaje po 1,25 na lebka, ale niektóre lebki też muszą podatki płacić, poza parobkiem, on nic nie płaci on tylko dostaje.
1 Nie odniosłeś się do mojego wpisu tyko do jego części 2 Zachodzi kolejne pytanie: skoro podział podatków ma być po równej części na głowę, to czy listonosz który ma dom też dostanie czy tylko ma płacić? Czy Gates też dostanie?
>Wiem, wiem przyzwyczajony jesteś ze swojego świata, że podatki płaci tylko biedota a nie bogaci Znów zaczynasz pipcyć od rzeczy zamiast rozmawiać merytorycznie. Nie należę do biedoty i z pewnością płacę więcej podatków niż sąsiad - listonosz
>>Na pozostałe części mojego wpisu nie odpowiedziałeś, mimo że spełniłem TWOJE warunki >Pisze telefonem po kawałku, pomału. Jestem już wyczerpany tą rozmową. Oj jak mi cię żal, trzeba było przyjąć argumenta raz, zamiast odgrzewać co chwilę te same już obalone brednie
>Od takiej wrogości i jadu można się depresji nabawic, Skończ użalanie się nad sobą. Chcesz eksperymentu? Rozmawiaj zamiast się użalać
>Nie wszyscy mają luzy Na użalanie się nad sobą masz czas
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >2 Zachodzi kolejne pytanie: skoro podział podatków ma być po równej części na głowę, to czy listonosz który ma dom też dostanie czy tylko ma płacić? Czy Gates też dostanie?
Oczywiście, że dostanie, Gates też dostanie, przy czym listonosz że względu na wartość swojej niewielkiej chatki ma dostać znacznie więcej niż samemu wydać a Gates będzie już musiał wydać znacznie więcej niż uzyska.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Oczywiście, że dostanie, Gates też dostanie, (...) a Gates będzie już musiał wydać znacznie więcej niż uzyska.
Już ci wskazałem dlaczego Gates zapłaci mniej niż dziś 1 Wydzieli ogrodzenie i cały majątek wewnątrz będzie bez wartości dla nabywcy, więc wartość ZERO * dowolna stopa podatkowa wynosi ZERO. Podatek tylko od ogrodzenia? 2 Nawet jeśli ktoś wyceni jego majątek to nie wyżej niż własny, więc niżej niż dzisiejsza jego wartość 3 Jak nie zapłaci to co? Egzekucji nie ma...
Zastanów się. Dlaczego , skoro w twoim systemie praktycznie nikt nie będzie płacił podatków, nikt tego systemu nie chce?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Oczywiście, że dostanie, Gates też dostanie, (...) a Gates będzie już musiał wydać znacznie więcej niż uzyska. >Już ci wskazałem dlaczego Gates zapłaci mniej niż dziś >1 Wydzieli ogrodzenie i cały majątek wewnątrz będzie bez wartości dla nabywcy, więc wartość ZERO * dowolna stopa podatkowa wynosi ZERO. Podatek tylko od ogrodzenia?
O sposobie podziału decyduje większość kapitału, takie jest założenie. Jeżeli większość kapitału to sam Gates i sam zdecyduje o podziale i dokona go tak jak piszesz wowczas wszyscy mają możliwość opuszczenia takiej księgi kapitału i utworzenie własnej, bez Gatesa.
Po opuszczeniu księgi i stworzeniu alternatywnej nikt już nie będzie związany zapisami pierwszej.
Jesteś użytkownikiem wybranej księgi kapitału dopóki tego chcesz i ani chwili dłużej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>Oczywiście, że dostanie, Gates też dostanie, (...) a Gates będzie już musiał wydać znacznie więcej niż uzyska.> >Już ci wskazałem dlaczego Gates zapłaci mniej niż dziś> >1 Wydzieli ogrodzenie i cały majątek wewnątrz będzie bez wartości dla nabywcy, więc wartość ZERO * dowolna stopa podatkowa wynosi ZERO. Podatek tylko od ogrodzenia?> O sposobie podziału decyduje większość kapitału, takie jest założenie. Jeżeli większość kapitału to sam Gates i sam zdecyduje o podziale i dokona go tak jak piszesz wowczas wszyscy mają możliwość opuszczenia takiej księgi kapitału i utworzenie własnej, bez Gatesa.> Po opuszczeniu księgi i stworzeniu alternatywnej nikt już nie będzie związany zapisami pierwszej.> Jesteś użytkownikiem wybranej księgi kapitału dopóki tego chcesz i ani chwili dłużej.> Czyli za kazdym razem jak mi cos nie bedzie pasowalo lub spierdole cos to zaczynam zabawe od poczatku? Cos analogicznego do ucieczki z Polski do Niemiec
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >O sposobie podziału decyduje większość kapitału, 1 Przed chwilą pisałeś, że wszyscy dostają po równo. 2 Kto to jest większość kapitału? Domyślam się, że to działa jak akcyjna spółka Jest to jeden z absurdów twojego systemu, ma rzekomo dekoncentrować własność, tymczasem to właściciele decydują kto może być w księdze - coś mieć, a kto nie. Zacznie się walka o wykluczenie jak największej liczby szczupaków i skupienie własności w rękach rekinów, a płotek po prostu się nie wpuści.Biedny zostanie dziedzicznie biedny, bogaty skoncentruje wszystko. rak możliwości kredytu i oszczędzania dodatkowo to wzmoże.
>Jeżeli większość kapitału to sam Gates i sam zdecyduje o podziale i dokona go tak jak piszesz wowczas wszyscy mają możliwość opuszczenia takiej księgi kapitału i utworzenie własnej, bez Gatesa. Co to oznacza w praktyce?
>Po opuszczeniu księgi i stworzeniu alternatywnej nikt już nie będzie związany zapisami pierwszej. Co to oznacza w praktyce?
>Jesteś użytkownikiem wybranej księgi kapitału dopóki tego chcesz i ani chwili dłużej. Czy jeśli opuszczę księgę kapitału i utworzę własną, będę mógł handlować z udziałowcami innych ksiąg? będę mógł jeździć ich drogami? Jeśli nie, to mogę nieźle wtopić jadąc na urlop, bo właściciel drogi naraz zmieni swoją księgę i będę uwięziony
Każda twoja odpowiedź generuje nowe pytania 1 Dopóki nie odpowiadasz, lub odpowiadasz szczątkowo, nikt cię nie zrozumie twojego systemu 2 Świadczy o nieprzemyśleniu twojego systemu lub totalnych problemach z komunikacją. Wen ci już napisał, ja też:pisz po polsku. Teraz nagle okazuje się, że ksiąg kapitału ma być więcej, dotąd pisałeś o jednej
Nadal nie odnosisz się wszystkich pytań Czy wolno mi mieć pieniądze po sprzedaży sadu? Skoro wolno mieć tylko pieniądze do wartości posiadanego majątku, co z wynagrodzeniami? .....?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>O sposobie podziału decyduje większość kapitału, >1 Przed chwilą pisałeś, że wszyscy dostają po równo.
Po równo było w odniesieniu do podatków. A Ty napisałeś potem o podziale świadectwa własności.
Własność dzieli na części większość kapitału.
>2 Kto to jest większość kapitału? Domyślam się, że to działa jak akcyjna spółka
Reprezentacja ponad 50% kapitału zapisanego w księdze.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>O sposobie podziału decyduje większość kapitału, >>1 Przed chwilą pisałeś, że wszyscy dostają po równo. >Po równo było w odniesieniu do podatków. >A Ty napisałeś potem o podziale świadectwa własności. Jeszcze raz. Jak mają być dzielone podatki. O to pytałem
>Własność dzieli na części większość kapitału. Czyli? Większość akcjonariuszy może głosując podzielić mój sad?
>>2 Kto to jest większość kapitału? Domyślam się, że to działa jak akcyjna spółka >Reprezentacja ponad 50% kapitału zapisanego w księdze. Czyli??? Jak akcyjna spółka???
Rozumiem, że głosy nieposiadaczy nie mają znaczenia.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>>O sposobie podziału decyduje większość kapitału, >>>1 Przed chwilą pisałeś, że wszyscy dostają po równo. >>Po równo było w odniesieniu do podatków. >>A Ty napisałeś potem o podziale świadectwa własności. >Jeszcze raz. Jak mają być dzielone podatki. O to pytałem
Podatki dzielone na resztę zawsze równo w przeliczeniu na głowę. Nie inaczej.
>>Własność dzieli na części większość kapitału. >Czyli? >Większość akcjonariuszy może głosując podzielić mój sad?
Sam dzielisz, sam zgłaszasz świadectwo do księgi. Większość kapitału je akceptuje i znajduje się w księdze albo nie i wowczas jakbyś niczego nie zgłosił.
>>>2 Kto to jest większość kapitału? Domyślam się, że to działa jak akcyjna spółka >>Reprezentacja ponad 50% kapitału zapisanego w księdze. >Czyli??? Jak akcyjna spółka??? >Rozumiem, że głosy nieposiadaczy nie mają znaczenia.
Jak spółka akcyjna z tym że bez uprzywilejowanych akcji. Decydują właściciele. Niewlasciciele nie decydują o własności a jedynie o podatkach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>>Własność dzieli na części większość kapitału. >>Czyli? >>Większość akcjonariuszy może głosując podzielić mój sad? >Sam dzielisz, sam zgłaszasz świadectwo do księgi. Większość kapitału je akceptuje i znajduje się w księdze albo nie i wowczas jakbyś niczego nie zgłosił.
Czyli większość akcjonariuszy akcyjnej spółki decyduje o tym, czy mam prawo sprzedać połowę sadu. Teraz mam większy zakres wolności. Nie odpowiada mi twój system i nie lamentuj Nie odpowiada mi przymus przynależności do akcyjnej spółki, w której o moich akcjach decydują pozostali akcjonariusze
>>>>2 Kto to jest większość kapitału? Domyślam się, że to działa jak akcyjna spółka >>>Reprezentacja ponad 50% kapitału zapisanego w księdze. >>Czyli??? Jak akcyjna spółka??? >>Rozumiem, że głosy nieposiadaczy nie mają znaczenia. >Jak spółka akcyjna z tym że bez uprzywilejowanych akcji. >Decydują właściciele. >Niewlasciciele nie decydują o własności a jedynie o podatkach.
1 Czyli nigdy nie wyjdą ze stanu nic-nieposiadania 1.1 Przecież akcjonariusze nie będą mieli żadnego interesu, żeby dopuścić kogokolwiek do własności. Wprost przeciwnie, zrobią wszystko, żeby tylko żadna własność nie wyszła poza ich krąg 1.2 Proponujesz błędne koło Kto ma pole, może mieć debet i kupić pole, kto nie ma pola, nie może kupić - dziedziczna bieda Nie odpowiada mi twój system i nie lamentuj
2 Napisałem ci już, że podatki będą symboliczne i absolutnie niesprawiedliwe Właściciel 100 km 2 pola zapłaci podatek od 400 m 2 ale już właściciel 400m 2 nie ma takiej możliwości i zapłaci proporcjonalnie więcej Skutek - dodatkowa koncentracja własności
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Szarley, tak na to patrząc z innego kierunku i pomijając liczne sprzeczności: zdolność do głosowania jest u K H-K nadrzędnym kapitałem. Wręcz bronią kalibru 44: zdetronizuje każdego właściciela, kiedy nie właściciele będą chceli.
Rozumując w ten sposób, wprawdzie szydzi się z racjonalnego myślenia (uważam, że za to Hamerlik powinien już dawno pożegnać się z tym forum na stałe) ale zarazem zdobywa się symboliczny rewanż na tych, którzy 'umoczyli go' w 2007 r. To potrzeba rewanżu jest największa tajemnicą K H-K i jednocześnie go napędza. Jednak wstyd do przyznania się jest większy. Latwiej żyć w zakłamaniu.
Pal sześć że rewanż w tym wydaniu to fikcja, a oni realnie dalej żyją sobie w najlesze. Ważne, że Hamerlik jakoś funkcjonuje ("oni (w tym ty i ja) będą jeszcze cierpieć bardziej niż on!!")
Niestety jak widzę od tych paru lat, Hamerlik coraz bardziej zatraca kontakt z rzeczywistością i popada w ostracyzm. Smutne.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Niestety jak widzę od tych paru lat, Hamerlik coraz bardziej zatraca kontakt z rzeczywistością i popada w ostracyzm. Smutne.
Popaść w ostracyzm w otoczeniu takich ludzi jak Ty to nie grzech.
Tracę kontakt ale głównie z tym co chcesz wyrazić. Pojmuje twoje dążenie do przypisania mi różnego rodzaju zła ale jakoś zupełnie tego nie chwytam. Poczucia winy i wstydu we mnie nie wzbudziłes, choć inne negatywne emocje budzisz we mnie nieustannie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Czyli większość akcjonariuszy akcyjnej spółki decyduje o tym, czy mam prawo sprzedać połowę sadu.
Większość kapitalu kieruje się wartością kapitału. Jeśli uzna, że próbujesz kreować absurdy obniżając sprawność organizacyjną wszystkich może Ci odmówić. Produktywność społeczna w moim modelu jest ważniejsza od interesów cwaniaków.
>Teraz mam większy zakres wolności.
Ty na pewno. Inaczej nie walczylbys tak o zachowanie własnego statusu. Ale nie jesteś sam na tym świecie.
>Nie odpowiada mi twój system i nie lamentuj
Zauważyłem, choć wciąż wierzę, że kierujesz się przy tym źle pojętym własnym interesem. Nie jesteś wizjonerem.
>Nie odpowiada mi przymus przynależności do akcyjnej spółki, w której o moich akcjach decydują pozostali akcjonariusze
Zauważyłem, że twoja zależność od innych Ci kompletnie nie leży w odróżnieniu od zależności innych od Ciebie.
>1 Czyli nigdy nie wyjdą ze stanu nic-nieposiadania
Przez to że nie decydują o cudzej własności? Alez decydują jednak poprzez określenie podatku.
>1.1 Przecież akcjonariusze nie będą mieli żadnego interesu, żeby dopuścić kogokolwiek do własności. Wprost przeciwnie, zrobią wszystko, żeby tylko żadna własność nie wyszła poza ich krąg
Po co Ci np. 10 ton ziemniaków? Żeby zgniły? Raczej puszczą w obrót, lepsza kasa od zgnilizny.
>1.2 Proponujesz błędne koło Kto ma pole, może mieć debet i kupić pole, kto nie ma pola, nie może kupić - dziedziczna bieda
Kto ma wartość ten ma debet i płaci podatek, kto w własności nie ma debetu też nie ma i podatku nie płaci. Nie ma co zazdrościć innym debetu ni opodatkowanej własności.
>Nie odpowiada mi twój system i nie lamentuj
Może - dlatego muszę znaleźć kogoś komu będzie odpowiadał i z nim to stworze a Ty będziesz sobie żył jak tam chcesz.
>2 Napisałem ci już, że podatki będą symboliczne i absolutnie niesprawiedliwe >Właściciel 100 km 2 pola zapłaci podatek od 400 m 2ale już właściciel 400m 2 nie ma takiej możliwości i zapłaci proporcjonalnie więcej
To nie jest żadna wiarygodna wizja ewolucji mojego modelu tylko życzenie nieopodatkowanej, niejawnej własności i wysokich świadczeń emerytalnych wypłacanych z podatków zebranych podczas zakupu chleba przez biedote w Biedronce.
>Skutek - dodatkowa koncentracja własności
Jako kapitalista powinieneś aż podskakiwac z radości na dodatkowe zyski, inni chciwi ludzie zresztą też. Zamiast tego narzekacie. O co chodzi?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Czyli większość akcjonariuszy akcyjnej spółki decyduje o tym, czy mam prawo sprzedać połowę sadu. >Większość kapitalu kieruje się wartością kapitału. Jeśli uzna, że próbujesz kreować absurdy obniżając sprawność organizacyjną wszystkich może Ci odmówić. Odmówi, kiedy uzna że nie ma w tym interesu. Bogaci kapitaliści nie dopuszczą nikogo do swojego towarzystwa
>Produktywność społeczna w moim modelu jest ważniejsza od interesów cwaniaków. Piękna idea.... a żeby jeszcze wszyscy byli zdrowi. Nie rozmarzaj się
>>Teraz mam większy zakres wolności. >Ty na pewno. Inaczej nie walczylbys tak o zachowanie własnego statusu. Chcesz rozmawiać poważnie to bez osobistych wycieczek i stawiania chochoła nie tylko ja, każdy rolnik, robotnik, emeryt ma większy zakres wolności, bo może kupić, sprzedać bez proszenia się o zgodę klasy zamożnych posiadaczy
>>Nie odpowiada mi przymus przynależności do akcyjnej spółki, w której o moich akcjach decydują pozostali akcjonariusze >Zauważyłem, że twoja zależność od innych Ci kompletnie nie leży w odróżnieniu od zależności innych od Ciebie. Znów stawiasz chochoła? Próbuję rozmawiać poważnie
>>1 Czyli nigdy nie wyjdą ze stanu nic-nieposiadania >Przez to że nie decydują o cudzej własności? Przez to że inni decydują o ich własności
>Alez decydują jednak poprzez określenie podatku. Ochłapu, który będzie prosty do ominięcia poprzez zaniżenie wartości opodatkowanego majątku. Rozmawiaj poważnie i odnoś się do przykładów.
>>1.1 Przecież akcjonariusze nie będą mieli żadnego interesu, żeby dopuścić kogokolwiek do własności. Wprost przeciwnie, zrobią wszystko, żeby tylko żadna własność nie wyszła poza ich krąg >Po co Ci np. 10 ton ziemniaków? Żeby zgniły? Raczej puszczą w obrót, lepsza kasa od zgnilizny. Po to żeby je sprzedać
>>1.2 Proponujesz błędne koło Kto ma pole, może mieć debet i kupić pole, kto nie ma pola, nie może kupić - dziedziczna bieda >Kto ma wartość ten ma debet i płaci podatek, kto w własności nie ma debetu też nie ma i podatku nie płaci. i nie wolno mu kupić maszyny do szycia i zostaje w biedzie. To właśnie ci udowadaniam
>Nie ma co zazdrościć innym debetu ni opodatkowanej własności. Udowodniłem ci, że podatek będzie znikomy
>Może - dlatego muszę znaleźć kogoś komu będzie odpowiadał i z nim to stworze a Ty będziesz sobie żył jak tam chcesz. Powodzenia.
>>2 Napisałem ci już, że podatki będą symboliczne i absolutnie niesprawiedliwe >>Właściciel 100 km 2 pola zapłaci podatek od 400 m 2ale już właściciel 400m 2 nie ma takiej możliwości i zapłaci proporcjonalnie więcej >To nie jest żadna wiarygodna wizja ewolucji mojego modelu Niestety to jest wizja oparta na jednym założeniu. Ludzie są przeważnie chciwi i jeśli mają możliwość zarobić, to zarobią
>tylko życzenie nieopodatkowanej, niejawnej własności i wysokich świadczeń emerytalnych wypłacanych z podatków zebranych podczas zakupu chleba przez biedote w Biedronce. Znów lamentacje? Próbuję rozmawiać z tobą poważnie, a ty znów o tym, że ja nie płacę VATu w biedronce
>>Skutek - dodatkowa koncentracja własności >Jako kapitalista KRYSTKON!!!!!!!!!!!!!!! do qurwy nędzy skończ stawiać chochoła. Próbuję z tobą rozmawiać poważnie więc ty też bądź poważny i rozmawiaj ze mną Nie wymyślaj sobie rozmówcy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Czyli większość akcjonariuszy akcyjnej spółki decyduje o tym, czy mam prawo sprzedać połowę sadu. >Teraz mam większy zakres wolności. >Nie odpowiada mi twój system i nie lamentuj >Nie odpowiada mi przymus przynależności do akcyjnej spółki, w której o moich akcjach decydują pozostali akcjonariusze
Zauważ jednak, że krystek nic nowego nie wymyślił. Myślę ze za chwilę dotrze do konceptu spółdzielni, gdzie współwłaściciele wnoszą jakieś swoje majątki i związany z tym udział we wspólnym majątku (np. Ty masz sad i jest to Twoja ziemia, ale maszyny do jego uprawy, jeżeli na chwilę założymy, że uprawiasz ów sad maszynowo - możesz współdzielić z sąsiadem, który też ma sad i w efekcie można ograniczyć koszta) i współdecyduje o spółdzielni. A potem krystek odkryje, że właściwie nie potrzeba rady wszystkich, a wystarczy komitet (u krystka - niejasna 'większość kapitału') i to już jest właściwie gotowy koncept kołchozu. A do kołchozu przystępują wszyscy i z pieśnią na ustach, o czym wiadomo z historii.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Czyli większość akcjonariuszy akcyjnej spółki decyduje o tym, czy mam prawo sprzedać połowę sadu. >>Teraz mam większy zakres wolności. >>Nie odpowiada mi twój system i nie lamentuj >>Nie odpowiada mi przymus przynależności do akcyjnej spółki, w której o moich akcjach decydują pozostali akcjonariusze >Zauważ jednak, że krystek nic nowego nie wymyślił. Myślę ze za chwilę dotrze do konceptu spółdzielni, gdzie współwłaściciele wnoszą jakieś swoje majątki i związany z tym udział we wspólnym majątku (np. Ty masz sad i jest to Twoja ziemia, ale maszyny do jego uprawy, jeżeli na chwilę założymy, że uprawiasz ów sad maszynowo - możesz współdzielić z sąsiadem, który też ma sad i w efekcie można ograniczyć koszta) i współdecyduje o spółdzielni. A potem krystek odkryje, że właściwie nie potrzeba rady wszystkich, a wystarczy komitet (u krystka - niejasna 'większość kapitału') i to już jest właściwie gotowy koncept kołchozu. A do kołchozu przystępują wszyscy i z pieśnią na ustach, o czym wiadomo z historii.
Jakiś zmasowany atak głupoty żeby nie pojac, iż własne dobrobyt, wolność i szczęście są w związku z dobrobytem, wolnością i szczęściem innych ludzi.
Brzydzi Was przychylność innym czy co?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >Jakiś zmasowany atak głupoty..
>Brzydzi Was przychylność innym czy co?
Psycholodzy mawiają, że najlepiej ludzie widzą w innych to, co najgłębiej wyparte we własnej łepetynie. Zwłaszcza w tych nielubianych innych. To mówisz, żeśmy łajdacy, a widzisz naszą głupotę i obrzydzenie dla przychylności innym..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Nie odpowiada mi przymus przynależności do akcyjnej spółki, w której o moich akcjach decydują pozostali akcjonariusze >Zauważ jednak, że krystek nic nowego nie wymyślił. Myślę ze za chwilę dotrze do konceptu spółdzielni, gdzie współwłaściciele wnoszą jakieś swoje majątki i związany z tym udział we wspólnym majątku (np. Ty masz sad i jest to Twoja ziemia, ale maszyny do jego uprawy, jeżeli na chwilę założymy, że uprawiasz ów sad maszynowo - możesz współdzielić z sąsiadem, który też ma sad i w efekcie można ograniczyć koszta) i współdecyduje o spółdzielni.
Jestem przeciwnikiem wszelkich form współwłasności a już najbardziej przeciwnikiem własności państwowej. Własność powinna być prywatna, oznaczana nazwiskiem właściciela. Postuluję nie tylko ujawnienie i opodatkowanie własności, nie tylko stworzenie mechanizmu ograniczenia jej koncentracji przy zachowaniu wolności wyboru każdego, ale postuluję również konieczność jej umiarkowanej koncentracji.
Podkreślę kolejny raz. W żadnym razie po równo, i w żadnym razie wspólnie. Nierówno i prywatnie - co wg mnie określa hierarchię osobników i stanowi fundament społeczeństwa. Własność musi być skoncentrowana i nie może być nadmiernie rozproszona, bo wówczas społeczeństwo będzie słabe albo w ogóle nie zaistnieje.
>A potem krystek odkryje, że właściwie nie potrzeba rady wszystkich, a wystarczy komitet
Z tym, że o czym ten komitet miałby decydować, skoro podatki w zasadniczej części przepływają z majątku jednej osoby do majątku drugiej osoby, a kryptograficzne zabezpieczenie księgi i jej rozproszony charakter gwarantują, że jedynie właściciel ma dostęp do swojej świadectw własności i kasy i żaden sekretarz nic nie poradzi?
Znaczy mógłby sekretarz teoretycznie wyciągnąć karabin i zmuszać ludzi do wyjawienia haseł ale wtedy księga kapitału upadnie a ja proponuję konkurencję ksiąg. Komuś się nie podoba księga kapitału wg mojego projektu może zorganizować inną albo też wcale - to projekt wolnościowy, nikt nikomu pod groźbą straszliwej kary praw stanowić nie będzie.
>(u krystka - niejasna 'większość kapitału') i to już jest właściwie gotowy koncept kołchozu.
Większość kapitału jest niejasna? W spółce akcyjnej jasna a w mojej koncepcji niejasna? Czy chciałbyś żeby była niejasna, bo Cię ujawnienie i opodatkowanie własności przeraża?
>A do kołchozu przystępują wszyscy i z pieśnią na ustach, o czym wiadomo z historii.
Nie znajdą się chętni to nic nie będzie, nie będzie wcielenia z pistoletem przy skroni. Nic z mojej koncepcji księgi kapitału nie wyjdzie, ale może moja koncepcja stanie się podstawą innej, lepszej.
Wisi mi to czy pomysł jest mój czy cudzy. Interesuje mnie tylko lepsze życie moje i moich dzieci. Działam z pobudek czysto egoistycznych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Nie odpowiada mi przymus przynależności do akcyjnej spółki, w której o moich akcjach decydują pozostali akcjonariusze> Zauważ jednak, że krystek nic nowego nie wymyślił. Myślę ze za chwilę dotrze do konceptu spółdzielni, gdzie współwłaściciele wnoszą jakieś swoje majątki i związany z tym udział we wspólnym majątkuWymyślił jedną głupotę: organizację społeczeństwa na zasadzie akcyjnej spółki, nie biorąc pod uwagę, że spółka to byt dobrowolny, państwo jest przymusowe. Państwo raczej właśnie przypomina spółdzielnie. Uprzedzam, jestem wielkim zwolennikiem spółdzielczej własności, a przy tym praktykiem w tej dziedzinie. Wiele razy, kiedy trzeba było wykonać duży projekt, za duży dla jednej osoby, zwoływałem fachowców (lub dałem się zwołać) i projekt realizowaliśmy jako spółdzielnia pracowników. To działa, nie tylko w Czeskiej republice, ale także w Polsce, Szwajcarii, Szwecji, Niemczech, Francji... Szkoda , że w Polsce spółdzielczość osłabiono, kupowałbyś masło moc taniej niż dziś Przymus wstąpienia do spółki jest tyle samo wart ci kpiony przez Ciebie przymus przystąpienia do Koł - Chozu (Zapis podkreśla, co ma podkreślać) Tego typu struktury mają sens tylko jako dobrowolne Pozdrawiam
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Tego typu struktury mają sens tylko jako dobrowolne
Mam wyjaśnienie dla tego fenomenu w poglądach.
Kiedy chodzi o własny interes lepiej gdy wszystko jest dobrowolne, natomiast gdy idzie o interes cudzy, lepiej gdy wszystko jest przymusowe.
Wiem dlaczego dobrowolna spółdzielnia jest dobra również dla takich fachowców jak Ty, bo ich cenisz. Funkcjonariusze państwa powinni być natomiast bezwzględni wobec tych, których sam uznajesz za bydło.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Funkcjonariusze państwa powinni być natomiast bezwzględni wobec tych, których sam uznajesz za bydło.
Naprawdę chciałem z tobą poważnie rozmawiać...
Przykro mi, rozmawiaj sobie dalej z chochołem, którego malujesz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >państwo jest przymusowe
Czy można wyrzygac się na taki pogląd czy to prawnie zabronione?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>państwo jest przymusowe >Czy można wyrzygac się na taki pogląd czy to prawnie zabronione?
Można się wyrzygać, ale to nie zmienia faktów. Państwo jest przymusowe - to nie pogląd to fakt
Skończ jarać to gówno, bo znów odleciałeś
Jestem zwolennikiem przymusowej egzekucji alimtnów na dzieci w tym twoich alimentów na twoje dzieci, ty, kanalio twierdzisz, że skoro się o nie troszczę to JA mam na nie płacić
Można się wyrzygać na twój pogląd? Pokaż jak się nie wyrzygać
Przykro mi chciałem z tobą poważnie porozmawiać, ale znów przyćpałeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jestem zwolennikiem przymusowej egzekucji alimtnów na dzieci w tym twoich alimentów na twoje dzieci, ty, kanalio twierdzisz, że skoro się o nie troszczę to JA mam na nie płacić >Można się wyrzygać na twój pogląd? >Pokaż jak się nie wyrzygać
To tylko wstęp do zasadniczego poglądu, przykład którym Wam łatwo posługiwać się bo dotyczy dzieci i bazujecie na ludzkich instynktach związanych z niedojrzałymi osobnikami.
Zasadniczy pogląd brzmi - STOSUNKI SPOLECZNE NALEZY OPIERAĆ O PRZEMOC.
To jest kwintesencją tego co panuje w waszych umysłach.
I dlatego z takim zaangażowaniem próbujesz wszystkich przekonać, że PRZEMOC dobra jest i sprawiedliwa, słuszna i zbawienna.
Jak widzisz próbuję walczyć z tym przekonaniem choć wiem, że w obronie jegp bylibyscie podjąć walkę militarną tak jak kiedyś Południe walczylo o zachowanie niewolnictwa i panowania nad, w ich pojęciu, zwierzetami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Można się wyrzygać, ale to nie zmienia faktów.
To zmienia fakty. Bo w miarę rozwoju kryptowalut Ty i twoi funkcjonariusze państwa, którzy nie będziecie mogli dobrać się do cudzej kasy, żeby przemocą zebrać od biedoty podatek od konsumpcji chleba na dopłaty dla banksterki, zaczniecie krzyczec, że wszyscy którzy kryptowalut używają to złodzieje, których należy straszliwie ukarać.
A wtedy pojawi się też mój cieniutki sprzeczny głos, który będzie przekonywał biedote, że nie użytkownicy kryptowalut są demonami, tylko chciwe dziadostwo, które chce panować za pomocą przemocy.
Zaproponuje biedocie sprzeczna z twoją optykę dobra i zła.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Zaproponuje biedocie sprzeczna z twoją optykę dobra i zła.
Przykro mi chciałem z tobą poważnie porozmawiać, ale znów przyćpałeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Zaproponuje biedocie sprzeczna z twoją optykę dobra i zła. >Przykro mi chciałem z tobą poważnie porozmawiać, ale znów przyćpałeś > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
NIE!
Ty chciałeś żebym zaakceptował twoją wizję świata ale ja jej nie akceptuję i wbrew twojej woli buduję alternatywną wizję, w której sprzecznie definiuje dobro i zło.
Chciałeś żebym przyjął twoje wartości, twoje przekonania i twoje zasady ale ja je odrzucam.
Twój system moralny nie zapanuje nad moim umysłem, ponieważ mój system moralny jest wyższy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | > >Można się wyrzygać, ale to nie zmienia faktów.> To zmienia fakty.> Bo w miarę rozwoju kryptowalut Ty i twoi funkcjonariusze państwa, którzy nie będziecie mogli dobrać się do cudzej kasy, żeby przemocą zebrać od biedoty podatek od konsumpcji chleba na dopłaty dla banksterki, zaczniecie krzyczec, że wszyscy którzy kryptowalut używają to złodzieje, których należy straszliwie ukarać.1. Kryptowaluty są dla zabawy, 2. Jakakolwiek ich wartość realna polega na zamianie na normalną walutę (dotyczy to tez kopania, koparek i rynku na to), 3. Czym to się w ogóle (jakby miało wartość) różni od normalnej forsy? Przecież jakby to się rozpowszechniło to nie będzie tak że wszyscy kopią  Wręcz więcej zagrożeni niż w normalnej forsie papierowej widzę. > A wtedy pojawi się też mój cieniutki sprzeczny głos, który będzie przekonywał biedote, że nie użytkownicy kryptowalut są demonami, tylko chciwe dziadostwo, które chce panować za pomocą przemocy.Przecież to twórcy kryptowalut robią szopę bo nie dość że do kopania trzeba się gdzieś rejestrować (jaka tajność  to jeszcze to działa wyłącznie na M$ i jakimś dziwacznym specjalizowanym sprzęcie za grubą kasę a to zwyczajne obliczenia sieciowe przecież i powinny iść na Ansi C Open Source (plus pararel jakiś dodatek ewentualnie) jak to takie jawne  Przynajmniej obecnie i z tych stron co testowałem kiedyś dla zabawy (nie twierdze że wszystkie ważne i nawet że się jakoś mocno przyłożyłem do tematu). Jeden koleś pytał się mnie o koparki (nie mam żadnych doświadczeń więc odpadłem od razu) ale zainteresowało mnie czy da się pokopać da domowej stacji roboczej dla checy. Klapa popisowa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | Widziałem już różne porównania państwowości do tworów prawa handlowego, niemniej jednak to temat na trochę inną dyskusję Nie twierdzę że spółdzielczość to coś złego - wręcz przeciwnie. Zastanawiało mnie zawsze dlaczego w Polsce sadownicy, mając co kilka lat klęski urodzaju, zamiast narzekać na brak skupów nie zorganizują sobie czegoś na kształt spółdzielczych przetwórni wytwarzając zamiast surowca - gotowe półprodukty, np. sok z jabłek. Co prawda pewne jaskółki się zdarzają i o ile sobie przypominam, kilka lat temu spopularyzowano w Polsce cydr - właśnie siłami kilku inicjatyw sadowników. Zasadnicza różnica jednak pomiędzy spółdzielniami czy spółkami a tworem proponowanym przez krystka jest celowość. Zauważ takie twory są zwykle powoływane w jakimś celu - zrealizowania projektu, utrzymania własności wspólnej, np. budynku, czy poradzenia sobie z wyzwaniem przerastającym jedną osobę czy rodzinę. Natomiast u krystka nie jest to osiągnięcie celu, a redystrybucja zgłoszonego majątku. Oczywiście dobrowolna  Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > Natomiast u krystka nie jest to osiągnięcie celu, a redystrybucja zgłoszonego majątku. Oczywiście dobrowolna  W pełni dobrowolna, bo przecież nikt nie ma prawa ruszyć kasy z prywatnego zabezpieczonego itd itd itd portfela To po prostu będzie tak, że każdy właściciel fabryki będzie tak wzruszony ewentualnym kiś - kiś paluszkiem że sam zapłaci. Alimenta też w ten sposób będą płacone. Oj zaraz za tę kpinę zapłacimy wyzwiskami od dziadowskiej kultury i moralnymi pouczeniami, tudzież użalaniem się jaki ten świat przez nas jest zły, bo kazaliśmy H. uwierzyć w fabrykę bez okien, którą wymyślił *** > Nie twierdzę że spółdzielczość to coś złego - wręcz przeciwnie. Zastanawiało mnie zawsze dlaczego w Polsce sadownicy, mając co kilka lat klęski urodzaju, zamiast narzekać na brak skupów nie zorganizują sobie czegoś na kształt spółdzielczych przetwórni wytwarzając zamiast surowca - gotowe półprodukty, np. sok z jabłek.Dobre pytanie. Niestety nie znam odpowiedzi. Mogę jedynie przypuszczać jakie czynniki w tym przeszkadzają 1. Skomplikowane w Polsce prawo. 2. Historyczne nastawienie w rolnictwie kołchozy, w mieszkalnictwie korupcja kmoterstwo i inne patologie) 3. Konkurencja silnych podmiotów, mogących nawet dumpingować przez czas jakiś 4. Niechęć (ideologiczna) wszystkich rządzących w Polsce po 1926 do rzeczywistych spółdzielni 5 A może też wielkość polskich sadów.to przecież światowa potęga Błędem była prywatyzacja spożywczych fabryk zamiast wprost przekonywania rolników do przejmowania ich przez spółdzielnie, a przecież oprócz kołchozów (w Polsce mało czynnych) rolnicy mają dobre doświadczenia ze spółdzielczością mleczarską, spożywczą czy bankową. Niestety przypuszczam że ideologia miała tu duże znaczenie: Likwidujmy wszystko co kojarzy się z komunizmem, prywatne jest dogmatycznie lepsze. Tymczasem wsparcie spółdzielczości mogło pozwolić na pozostawienie tego przemysłu w rękach rodzimego kapitału i to też... niepaństwowego! Podatki płacone byłyby w Polsce, a urzędnicy nie mieliby mniej władzy nad przemysłem, tak jak mniej jej mają nad spółdzielczym bankiem niż nad panem C.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Wariant 2 >W głosowaniu uchwalają, że podatek od posiadania wynosi 1000% rocznie ! >Gospodarz A płaci 50 000 000 rocznie czyli ok 6 000 zł na godzinę (wycena nadal zależy od możliwości finansowych gospodarza B) >Gospodarz D płaci 500 000 (wycena zależy od możliwości gospodarza A) czyli 1250% dochodu i jest bankrutem po 6,5 minucie >Po godzinie we wsi będzie jeden gospodarz i czterech parobków. >Gospodarz A przestaje płacić podatki , bo jego ziemia nie ma wartości. NIKT nie jest w stanie zaproponować żadnej wyceny więc nie ma majątku. >Podatek do podziału między nieposiadaczy (po godzinie wszystkich) wynosi ok 10 000 zł. na wieki wieków
To wszystko są fałszywe wartości, wyjęte z kapelusza niemożliwe w moim modelu nawet z nim w żaden sposób nie związane.
Przedstaw mi wariant spełniający następujące założenia. - przy 5 osobach pierwotna kreacja pieniądza to 5x8 = 40 jednostek. - kreacja każdej dodatkowej jednostki w postaci ujemnego debetu związana jest z wartością wycenionej własności, jeśli żadna własność nie zostanie wyceniona z użyciem 40 pierwotnych jednostek wowczas w obiegu pozostaje tylko 40 jednostek i ani jedna więcej - jeżeli majątek zostanie wyceniony i powstanie na tej podstawie debet dla właściciela, każde obniżenie wartości własności prowadzi do redukcji debetu - jeżeli wszelki majątek zostanie wyceniony do wysokości 40 jednostek i właściciele muszą pozostałym zapłacić 10% tej wartości rocznie tj. 4j. to udział podatku w globalnym pieniądzu w obiegu wynosi 4/80
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >To wszystko są fałszywe wartości, wyjęte z kapelusza niemożliwe w moim modelu nawet z nim w żaden sposób nie związane.
?????????????????? To jest dokładny obraz, który przedstawiłeś. Przypomnę,że odniosłeś się tylko od jednej części mojej sprowokowanej przez ciebie wypowiedzi. Nadal na większość pytań nie ma odpowiedzi
>Przedstaw mi wariant spełniający następujące założenia. >- przy 5 osobach pierwotna kreacja pieniądza to 5x8 = 40 jednostek. Co to jest pierwotna kreacja pieniądza?
>- jeżeli majątek zostanie wyceniony i powstanie na tej podstawie debet dla właściciela, każde obniżenie wartości własności prowadzi do redukcji debetu Rozumiesz to, co napisałeś? Bo ja nie. Powtórzę: >- jeżeli majątek czyj? zostanie wyceniony przez kogo? i powstanie na tej podstawie debet dla właściciela, każde obniżenie wartości własności jak ?prowadzi do redukcji debetu
>- jeżeli wszelki majątek zostanie wyceniony do wysokości 40 jednostek i właściciele muszą pozostałym zapłacić 10% tej wartości rocznie tj. 4j. to udział podatku w globalnym pieniądzu w obiegu wynosi 4/80 Rozumiesz to, co napisałeś? Bo ja nie. Powtórzę: >- jeżeli wszelki majątek zostanie wyceniony przez kogo? do wysokości 40 jednostek i właściciele muszą pozostałym komu? zapłacić 10% tej wartości rocznie tj. 4j. to udział podatku w globalnym pieniądzu w obiegu wynosi 4/80 skąd globalny pieniądz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | Ale jak bez przemocy sciagnieaz podatek? Przeciez twoj wspanialy zaszyfrowany portfel nie pozwala nikomu innemu jak tylko jego wlascicielowi na przelewanie pieniedzy. Wiec ewentualny podatnik po prostu nie przeleje podatku. A skoro nie ma przemocy i egzekucji to nikt mu nie podskoczy. Policji nie ma (bo i kto bedzie finansowal organ nacisku i egzekucji), sadow tez nie (to tez organ przemocy i egzekucji). Do portfela nikt sie nie dobierze.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > zaszyfrowany portfel nie pozwala nikomu innemu jak> tylko jego wlascicielowi na przelewanie pieniedzy\Podatki w jego systemie ściągane sa automatycznie. system pomniejsza twój portfel o podatek czy chcesz tego, czy nie. > Policji nie ma (bo i kto bedzie finansowal organ nacisku i egzekucji)Hamerlik już zaczyna mówic o konieczności Policji "w ograniczonym zakresie". > sadow tez nie (to tez organ przemocy i egzekucji)Z tymi sądami to ciekawa sprawa. Choć w idealnym swiecie, gdzie wszyscy mają co chcą i nie ma chorób ani sporów a wszyscy są dla wszystkich mili - po co Sądy  Super ten świat, w którym nie ma wrednego sędzi, ani komornika. A wszystko działa, niczym perpetum mobile (ludzie bogacą się np. siedząc 23h/dobę przy smartfonie głosując ;- )) Ucielknijmy weń - myśli Konopka. I ucieka..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Podatki w jego systemie ściągane sa automatycznie.> system pomniejsza twój portfel o podatek czy chcesz tego, czy nie.Czyli przemoc i egzekucja dlugow bedzie. Dzis, jak sie upre to podatku moge nie zaplacic. I przez jakis czas nie bede przemoca egzekutowany. A jak zarabiam ponizej progu podatkowego (albo wcale), pije wode z rzeki i jem wlasne ziemniaki to nie zaplace zadnego podatku (i to legalnie). A u Konopki w takiej sytuacji zaplace podatek za korzystanie z licencji picia wody i uprawiania ziemniakow. Hmmm? Czemu nikt sie gwaltem nie zapisuje na taki fajny pomysl???  > > Policji nie ma (bo i kto bedzie finansowal organ nacisku i egzekucji)> Hamerlik już zaczyna mówic o konieczności Policji "w ograniczonym zakresie".Czyli przemoc i egzekucja nadal bedzie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > A jak zarabiam ponizej progu podatkowego (albo wcale), pije wode z rzeki i jem wlasne ziemniaki to nie zaplace zadnego podatku (i to legalnie).Ale zapłacisz za grunt (własne ziemniaki są na prywatnym albo wynajętym) i ewentualnie budynki stałe. Oczywiście możesz mieszkać i uprawiać u kogoś za darmo ale ktoś w końcu płaci za to (nie za Ciebie ale za miejsce i warunki). A jak posesja stała i jesteś właścicielem to za teren, budynki, ścieki (zazwyczaj za wodę pitną i odprowadzenie ścieków razem, można sobie zrobić podlicznik w granicach rozsądku odliczają) i za wywóz śmieci (np. ryczałt). To wynika z prawodawstwa jako minimum. > A u Konopki w takiej sytuacji zaplace podatek za korzystanie z licencji picia wody i uprawiania ziemniakow.E tam, pewnie tego więcej będzie. > Hmmm? Czemu nikt sie gwaltem nie zapisuje na taki fajny pomysl???  > >> Policji nie ma (bo i kto bedzie finansowal organ nacisku i egzekucji)> >Hamerlik już zaczyna mówic o konieczności Policji "w ograniczonym zakresie".Miało być wywalanie na zsyłkę i to nieprzyjemną (bez szczepień, pomyślunku w ogóle i na ulice obcego państwa ze szczególnym wskazaniem Afryki jak grzechy większe, kobiety też, z ciążą itp). Coś się zmieniło ? Ja nie za bardzo te zawiłe teorie ekonomiczne ogarniam ale powiedzcie mi jedną rzecz. Hamerlik tworzy jakieś własne zasady i ekonomie. Ale GDZIE to ma być. To jest jakaś dzielnica, miasto /etc. Z czym? Fabryki czy co? Jak się będzie wymieniał z resztą świata? Bo na Syberii czy może tak np Bajkał (trochę sobie poczytałem) to ja chce mieć konkretne graty, prawo do pobytu, brak czepiania się, normalną forsę (może być mało ale zawsze na koncie) i spokój. A z Hamerlikiem wymienię się barterem. Tak by coś mu robiąc nie naruszyć budżetu minimalnego. Najwyżej mi nie da nic w zamian i poślę go do diabła. Po co mi jakieś komplikacje, kapitały, księgi i inne idiotyzmy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Ja nie za bardzo te zawiłe teorie ekonomiczne ogarniam ale powiedzcie mi jedną rzecz. Hamerlik tworzy jakieś własne zasady i ekonomie. Ale GDZIE to ma być. To jest jakaś dzielnica, miasto /etc. Z czym? Fabryki czy co? Na razie krystek jest na etapie budowania społeczności entuzjastów. Miejsce się znajdzie, jak ktoś zorganizuje.
>Jak się będzie wymieniał z resztą świata? No, to akurat jest oczywiste. Do jego raju będą się ludzie pchali drzwiami i oknami.
>Po co mi jakieś komplikacje, kapitały, księgi i inne idiotyzmy. Ale te kapitały, księgi i reszta idiotyzmów to clou całego systemu! Bez tego się nie da rozdawać dobrowolnie swojego majątku, no bo i jak. A skąd będziesz wiedział ile sąsiad ma, żeby mu cenę za pietruszkę wyliczyć? Sąsiadki zamiast plotkować będą wyliczać ile podatku i komu należy wyliczyć. I koniecznie kryptograficznie. Nie da się inaczej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Fabryki czy co? >Na razie krystek jest na etapie budowania społeczności entuzjastów. Miejsce się znajdzie, jak ktoś zorganizuje.
Zaproponowałem grę i obserwację ewolucji różnych scenariuszy. Można sobie nawet przyjąć kilka strategii na próbę. Proponuję publicznie jawny eksperyment ekonomiczny. Też można sobie poobserwować, stworzyć przekonanie, że istnieje społeczna alternatywa, rozwijać nowe systemy motywacji, czy po prostu gromadzić wiedzę o stosunkach społecznych. Uczniowie i studenci powinni eksperymentować i próbować rzeczy nowych na próbę, powtarzanie utartych schematów nie rozwija, nie tworzy nowych perspektyw, nie stwarza nowych możliwości.
>No, to akurat jest oczywiste. Do jego raju będą się ludzie pchali drzwiami i oknami.
Jeśli tylko się opłaci na pewno. Człowiek nie musi rozumieć podstaw, żeby zrozumieć własne korzyści.
>>Po co mi jakieś komplikacje, kapitały, księgi i inne idiotyzmy. >Ale te kapitały, księgi i reszta idiotyzmów to clou całego systemu! Bez tego się nie da rozdawać dobrowolnie swojego majątku, no bo i jak. A skąd będziesz wiedział ile sąsiad ma, żeby mu cenę za pietruszkę wyliczyć? Sąsiadki zamiast plotkować będą wyliczać ile podatku i komu należy wyliczyć. I koniecznie kryptograficznie. Nie da się inaczej.
A co jeśli twój sąsiad zajmuje ziemię, na której urządził bezproduktywny ugór zarośnięty chwastami, cały dzień buja się nic nie robiąc ani dla siebie ani dla innych a też potrzebuje się wyżywić?
Sądzisz, że państwo powinno zagwarantować mu posiadanie ugoru, bo dostał po tatusiu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) |
Ironia, przyjacielu, to nie jest rodzaj egzotycznego zwierza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | >>No, to akurat jest oczywiste. Do jego raju będą się ludzie pchali drzwiami i oknami. >Jeśli tylko się opłaci na pewno. Człowiek nie musi rozumieć podstaw, żeby zrozumieć własne korzyści.
Jakie korzyści? Nie masz nawet miejsca tego testu a nawet jakbyś miał to zmiana lokalizacji jest związana (dla gości którzy jakoś sobie radzą) z osobowością. Co tam atrakcyjnego będzie?
>A co jeśli twój sąsiad zajmuje ziemię, na której urządził bezproduktywny ugór zarośnięty chwastami, cały dzień buja się nic nie robiąc ani dla siebie ani dla innych a też potrzebuje się wyżywić?
Jego życie, jego biznes.
>Sądzisz, że państwo powinno zagwarantować mu posiadanie ugoru, bo dostał po tatusiu?
Nie państwo tylko prawo własności. Zresztą przecież tak się nieraz dzieje realnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jakie korzyści? >Nie masz nawet miejsca tego testu a nawet jakbyś miał to zmiana lokalizacji jest związana (dla gości którzy jakoś sobie radzą) z osobowością. Co tam atrakcyjnego będzie?
Jakie kapitalista może mieć korzyści z mojego modelu? 1. Może być właścicielem licencji wytworczej np produkcji ziemniaków i nikt prócz niego i bez jego zgody wowczas ziemniaków dla innych nie może. 2. Uzyskuje automatyczny debet do wartości swojego mienia a co najważniejsze nieoprocentowany. Czy to użyje czy nie nie zapłaci nawet 1 jednostki pieniężnej odsetek. 3. Uzyskuje limit oszczędności pieniężnych do wartości swojego mienia w sytuacji gdy najemnicy bez mienia mają zdefiniowany limit oszczędności do 2-miesięcznych wynagrodzeń za pracę. 4. Nie obowiązuje go żadne prawo pracy. Zatrudnia człowieka na godzinę na podstawie ustnej umowy, bo na tyle go potrzebuje i nie ma nic do zrobienia więcej jak tylko zapłacić za tą godzinę pracy. Nie ma żadnego kwitu do wypełnienia, żadnej dodatkowej opłaty do zapłacenia, nie obchodzą go warunki pracy, zachorowania, ciąże- zupełnie nic. Ma tylko zapłacić za 1 godzinę pracy 5. Nie obowiązują go żadne prawne ograniczenia z wyjątkiem cudzego prawa własności, na swoim robi co chce. 6. Dzięki kryptograficznemu zabezpieczeniu świadectw własności i środków pieniężnych, nikt nie ruszy jego nawet jeśli będzie tego chciał.
>>A co jeśli twój sąsiad zajmuje ziemię, na której urządził bezproduktywny ugór zarośnięty chwastami, cały dzień buja się nic nie robiąc ani dla siebie ani dla innych a też potrzebuje się wyżywić? >Jego życie, jego biznes.
Jeśli ujawni własność i zapłaci od niej podatek to tak. Jeśli własność zatai i żadnego podatku od niej nie zapłaci, to taka własność można olac i uznać że jej po prostu nie ma.
>>Sądzisz, że państwo powinno zagwarantować mu posiadanie ugoru, bo dostał po tatusiu? >Nie państwo tylko prawo własności. >Zresztą przecież tak się nieraz dzieje realnie.
Współczesne prawo własności jest wadliwe, jest prymitywne i złe. Nie należy go nadal akceptować lecz należy je odrzucić i stworzyć nowe.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Jakie kapitalista może mieć korzyści z mojego modelu? >1. Może być właścicielem licencji wytworczej np produkcji ziemniaków i nikt prócz niego i bez jego zgody wowczas ziemniaków dla innych nie może.
Ile kosztuje ziemniak? Twoja odpowiedź.....tyle ile dasz
Ile zapłacić pracownikowi? Twoja odpowiedź....tyle ile dasz.
Ile ma zapłacić podatku od ziemi..Twoja odpowiedź...tyle ile go wycenią.
Co ma zrobić rolnik jak w twoim raju nie będzie biedy i robienie w polu na słońcu czy w gnoju dla ludzi będzie nie opłacalne?
Co zrobi rolnik jak mu szlag trafi te ziemniaki o co nie jest trudno? Co zrobi rolnik jak mu szlag trafi swinie przez ASF?
I na co idzie ta przymusowa egzekucja pieniędzy? Jakim cudem w Twoim raju jest ktoś bez ziemi? Urodził się za późno?
Więc każdy nowy obywatel może tam zrobić rozpierduche bo będzie musiał robić u kapitalisty a z k***a swojej pracy nie nabędzie ziemi ani licencji.
Powiedz mi jak z pracy u rolnika dorobić się ziemi i swojej licencji?
Wiesz czemu nie odpowiesz bo w kalkulatorze brak pozycji tyle ile da ile go wycenią.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Więc każdy nowy obywatel może tam zrobić rozpierduche bo będzie musiał robić u kapitalisty a z k***a swojej pracy nie nabędzie ziemi ani licencji. > Powiedz mi jak z pracy u rolnika dorobić się ziemi i swojej licencji?Wiesz czemu nie odpowiesz bo w kalkulatorze brak pozycji tyle ile da ile go wycenią.
W moim modelu jawnej i opodatkowanej własności, podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej, przelewanym bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków najemników i pieniądza kreowanego zależnie od wartości własności ani bycie kapitalista z mieniem nie jest takie wspaniale ani bycie najemnikiem bez niczego nie jest takie straszne.
Własność zdobywa się w moim modelu ZAWSZE poprzez jej odkupienie i nie inaczej.
Jeśli ktoś nie ma niczego ale chce mieć, musi pracować, zarabic, kupic a kiedy już coś nabedzie uzyska nieoprocentowany debet do wartości mienia, z którego może nadal kupować ale wtedy już płaci podatek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Jeśli ktoś nie ma niczego ale chce mieć, musi pracować, zarabic, kupic a kiedy już coś nabedzie uzyska nieoprocentowany debet do wartości mienia, z którego może nadal kupować ale wtedy już płaci podatek.
Ile lat to zajmie? Przecież nie wiadomo jakie są koszta?
Tak samo nierówność jest dla każdego nowego wobec starych którym ziemia spadła z nieba?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ile lat to zajmie?
Niektórym chwilę, innym życia nie starczy. Jak to w hierarchii, nie każdemu będzie dane stanąć na szczycie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>Ile lat to zajmie? >Niektórym chwilę, innym życia nie starczy. >Jak to w hierarchii, nie każdemu będzie dane stanąć na szczycie.
I co dalej? Czym jest szczyt? Pole z ziemniakami i licencja na to? Sadziłbyś ziemniaki jakbyś wiedział że stracisz licencje?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >I co dalej? Czym jest szczyt?
Szczyt to pozycja w stadzie, podparta szerokim dostępem do dóbr.
>Pole z ziemniakami i licencja na to?
Jeden z pomniejszych szczytów, który możesz zostawić za sobą dla zdobycia wyższego szczytu, wykonania trudniejszego zadania. Możesz mieć np. licencję na wytwarzanie pojazdów księżycowych.
>Sadziłbyś ziemniaki jakbyś wiedział że stracisz licencje?
Raczej staralbym się jej nie stracić choć to kosztuje ogromny wysiłek. Każdemu najemnikowi wolno olac pracę jednego dnia i mieć wszystko w dupie, Tobie jako kapitaliscie nie wolno tego nigdy.
Każdy kto wykonuje najlepszą robotę może być pewien swego. Kto w swej robocie choćby na moment nie będzie najlepszy, ten już swego być nie może.
Wiedząc, że wszystko możesz stracić jednego dnia miałbyś dużo silniejsza motywację niż obecnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>I co dalej? Czym jest szczyt? >Szczyt to pozycja w stadzie, podparta szerokim dostępem do dóbr.
Więc lewar jak dziś. A dla sortowacza ziemniaków? A dla tego co ze zgiętym karkiem będzie je sadził? Tu masz przy okazji typowy problem. ILE ZA ILE. Czyli koszty.
>>Pole z ziemniakami i licencja na to? >Jeden z pomniejszych szczytów, który możesz zostawić za sobą dla zdobycia wyższego szczytu, wykonania trudniejszego zadania. Możesz mieć np. licencję na wytwarzanie pojazdów księżycowych. >>Sadziłbyś ziemniaki jakbyś wiedział że stracisz licencje? >Raczej staralbym się jej nie stracić choć to kosztuje ogromny wysiłek.
No ale jaki? Licencja jest czasowa?
>Każdemu najemnikowi wolno olac pracę jednego dnia i mieć wszystko w dupie, Tobie jako kapitaliscie nie wolno tego nigdy.
Nigdy? A co jeśli?
>Każdy kto wykonuje najlepszą robotę może być pewien swego. Kto w swej robocie choćby na moment nie będzie najlepszy, ten już swego być nie może. >Wiedząc, że wszystko możesz stracić jednego dnia miałbyś dużo silniejsza motywację niż obecnie.
Nie o motywację chodzi a o zrównoważenie szans. Czyli jak nabyć licencję.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Nie o motywację chodzi a o zrównoważenie szans. Czyli jak nabyć licencję.
Bardzo prosto. Trzeba mieć pieniądze
Właściciel 10 000 ha pola ma: 1 Oszczędności o wysokości wartości tego pola 2 prawo do nieoprocentowanego kredytu o wartości tego pola 3 wiedzę i o tym który parobek jak głosował na jego podatki 4 wszystkich w d.pie
...i ma za co licencję kupić
Sortowacz kartofli na jego polu ma 1 oszczędności do 2-miesięcznej pensji 2 zero debetu/kredytu 3 głosować za niskim podatkiem dla pana (to może Pan pozwoli po 12 h iść do domu, a nawet wodę w czworakach puści) 4 d.pić na Pana (a do tego nie wolno mu chorować, bo nie ma ubezpieczeń) Może oczekiwać ochłapu z podatków, ale ponieważ "zaszyfrowany portfel nie pozwala nikomu innemu jak tylko jego wlascicielowi na przelewanie pieniedzy" to tego ochłau nie dostanie
... i nigdy się nie dorobi
I to w interesie biedoty!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Nie o motywację chodzi a o zrównoważenie szans. Czyli jak nabyć licencję.> Bardzo prosto. Trzeba mieć pieniądze> Właściciel 10 000 ha pola ma:> 1 Oszczędności o wysokości wartości tego pola> 2 prawo do nieoprocentowanego kredytu o wartości tego pola> 3 wiedzę i o tym który parobek jak głosował na jego podatki> 4 wszystkich w d.pie> ...i ma za co licencję kupić> Sortowacz kartofli na jego polu ma> 1 oszczędności do 2-miesięcznej pensji> 2 zero debetu/kredytu> 3 głosować za niskim podatkiem dla pana (to może Pan pozwoli po 12 h iść do domu, a nawet wodę w czworakach puści)> 4 d.pić na Pana> (a do tego nie wolno mu chorować, bo nie ma ubezpieczeń)> Może oczekiwać ochłapu z podatków, ale ponieważ "zaszyfrowany portfel nie pozwala nikomu innemu jak tylko jego wlascicielowi na przelewanie pieniedzy" to tego ochłau nie dostanie> ... i nigdy się nie dorobi> I to w interesie biedoty!!!> Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby> Aha i to wszystko w kontekście zarzutów propagowania przeze mnie bolszewizmu-komunizmu, które musiałem odpierać przez ostatnie 5 lat?????  Jaki wzruszający, zmasowany napad troski o człowieka z garbem? Kto by pomyślał Szarleyu? Ja propagujący system niewolniczy poprzez ujawnienie kapitałów, opodatkowanie własności, uwolnienie konsumpcji spod opodatkowania, kreację bezodsetkowych, bezzwrotnych kredytów oraz Szarley propagujący sprawiedliwość dziejową poprzez utajnienie kapitału, uwolnienie własności spod opodatkowania, opodatkowanie konsumpcji chleba oraz poprzez lichwę. Że tak na moment zrezygnuję z ironii. Może się troszeczkę opanujesz chciwy dziadu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Więc lewar jak dziś. A dla sortowacza ziemniaków? A dla tego co ze zgiętym karkiem będzie je sadził?
Do tej pory zarzucano mi bolszewizm i chęć zabrania cudzego a teraz zacząłeś się martwić się nagle tymi ze zgiętym karkiem? I dlatego propagujesz tajemnice i przemoc?
To jest aż niesmaczne.
>Tu masz przy okazji typowy problem. ILE ZA ILE. Czyli koszty.
Chciałbyś żebym Ci podał ceny świadczeń w moim modelu? Zrobiłem przybliżoną analizę, z której wynikało, że obrzydliwie biedni zażądają więcej za swoją pracę, natomiast obrzydliwie bogaci zażądają mniej za swój kapitał. Resztę ma zobrazować eksperyment.
>No ale jaki? Licencja jest czasowa?
Licencja jest na czas nieokreślony. Własność licencji jest jawna. Licencja podlega rynkowej wycenie. Licencja podlega swobodnej wymianie handlowej. Licencja jest opodatkowana.
>>Każdemu najemnikowi wolno olac pracę jednego dnia i mieć wszystko w dupie, Tobie jako kapitaliscie nie wolno tego nigdy. >Nigdy? A co jeśli?
Ryzykuje przegraną w konkurencji z innym kapitalistą.
>>Każdy kto wykonuje najlepszą robotę może być pewien swego. Kto w swej robocie choćby na moment nie będzie najlepszy, ten już swego być nie może. >>Wiedząc, że wszystko możesz stracić jednego dnia miałbyś dużo silniejsza motywację niż obecnie. >Nie o motywację chodzi a o zrównoważenie szans. Czyli jak nabyć licencję.
Współczesny "kapitalizm", jego wynik pokazuje wyraźnie o jakie zrównoważnienie szans Wam chodzi, więc błagam, przestań p*****lić.
Ustalmy coś wspólnie - w dupie masz los najemników. Wisi Ci i dynda, czy zatyrają się aż się pochorują, czy cokolwiek za swoją pracę uzyskają, interesuje Cię tylko twoja własność. Nie kłam mi więc prosto w oczy, że oto zmartwiłeś się jak najemnik może uzyskać licencję na uprawę kartofli w moim modelu, bo Ci to kompletnie wisi. Ciebie interesuje tylko to, żeby przez mój model, tzn przez jawność i opodatkowanie własności, zmianę sposobu kreacji pieniądza, kryptograficzne zabezpieczenie świadectw, jawny i demokratyczny wybór podatku itd. twoje posiadanie nie zostało zagrożone. Tylko to Cię obchodzi i nic więcej.
Znamy się już trochę więc skończ z tymi kłamstwami, ja się na twoją manipulację nie nabiorę a inni mam nadzieję, że też nie bałwochwalco tajemnic i przemocy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> Ustalmy coś wspólnie - w dupie masz los najemników.Ustalam że nie  Wiesz co merytorycznie to jesteś dupa. Szarley to potrafił lepiej zobrazować coś co tobie latami nie przeszło przez gardło. Wiesz co to wirówka na giełdzie? To taki stan gdy łowi się leszcza na dużym wolumenie pod zwałę. Wcześniej idą komunikaty pod wiarygodność. Wiesz czemu to piszę? Bo k***a tak zwyczajnie cie nie wierzę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Po co mi jakieś komplikacje, kapitały, księgi i inne idiotyzmy.
Księga kapitału to nic innego jak opis hierarchii osobników a idąc dalej to nic innego jak organizacja społeczeństwa.
Społeczeństwo jak organizm ma zapewnić każdej własnej komórce wyższy poziom zaspokojenia potrzeb na skutek łącznego działania niż jakby każdy osobnik działał odrębnie i niezależnie, jak bakteria w kolonii bakterii.
Ściślejszy związek z innymi a w szczególności z ich dobrobytem i rozwojem może się niektórym o prymitywnych instynktach jawić jako forma zniewolenia ale to jest ta sama forma zniewolenia, która zmusza komórkę włóka mięśniowego do współdziałania z innymi.
Księga kapitału jest po wyższe korzyści i nie tylko twoje ale także inne.
I skoro Cię tak śmieszy, to zakwestionuj chociaż księgę wieczystą jako niepotrzebny absurd. Potrafisz?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | >>Po co mi jakieś komplikacje, kapitały, księgi i inne idiotyzmwy. >Księga kapitału to nic innego jak opis hierarchii osobników a idąc dalej to nic innego jak organizacja społeczeństwa.
Znaczy zaraz. Jak Szarley ma sad a ja jedną gruszkę to jestem niżej. Ok, niech będzie. Ale co z tego wynika praktycznie ? Mam mu jakoś usługiwać bo ma więcej czy co?
>Społeczeństwo jak organizm ma zapewnić każdej własnej komórce wyższy poziom zaspokojenia potrzeb na skutek łącznego działania niż jakby każdy osobnik działał odrębnie i niezależnie, jak bakteria w kolonii bakterii.
Indywidualizm w kolonii bakterii powoduje że czynnik szkodliwy/inny nie działa na wszystkie jednakowo. Jakaś przeżyje i rozmnoży się co daje początek generacji odpornej. Plaga szpitali ogólnie. Utrata różnorodności nieuchronnie prowadzi do katastrofy.
Współpraca (np. ja kupuje książkę i korzystam z danych zgromadzonych przez pokolenia) to nie jest hierarchia.
>Ściślejszy związek z innymi a w szczególności z ich dobrobytem i rozwojem może się niektórym o prymitywnych instynktach jawić jako forma zniewolenia ale to jest ta sama forma zniewolenia, która zmusza komórkę włóka mięśniowego do współdziałania z innymi. >Księga kapitału jest po wyższe korzyści i nie tylko twoje ale także inne.
W Związku Radzieckim nie ma własności prywatnej (cytat z jakiegoś filmu fabularnego, film dość głupi ale cytat pasuje) ?
>I skoro Cię tak śmieszy, to zakwestionuj chociaż księgę wieczystą jako niepotrzebny absurd. Potrafisz?
Ale co ma wspólnego księga wieczysta z wydzielonym obszarem produkcji, z własną walutą, zasadami dystrybucji, relaci międzyludzkich itp.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Znaczy zaraz. Jak Szarley ma sad a ja jedną gruszkę to jestem niżej.
Ta hierarchia jest bardziej złożona i kształtuje się zależnie od waszych potrzeb, stanu waszych organizmów, stanu otoczenia, chwili i waszego położenia.
Kiedy jesteście w sadzie Szarleya on rządzi, kiedy w twoim Ty przejmujesz władzę, gdy znowu chodzi o produkcję detektorów metanu opatentowamuch przez Szarleya znowu on przemuje władzę. To nie jest złożony stosunek.
>Indywidualizm w kolonii bakterii powoduje że czynnik szkodliwy/inny nie działa na wszystkie jednakowo.
Indywidualizm w moim modelu jest daleko posunięty. Co prawda operujesz na jawnej i opodatkowanej własności ale działasz tylko we własnym interesie i wszystkich możesz mieć w dupie.
>Współpraca (np. ja kupuje książkę i korzystam z danych zgromadzonych przez pokolenia) to nie jest hierarchia.
Przeniesienie prawa własności to przekazanie władzy.
>W Związku Radzieckim nie ma własności prywatnej
Nie wiem po co o tym wspominac. W żadnym zakresie nie nawiązuje do tradycji ZSRR, nawet w ułamku jednego procentu.
>Ale co ma wspólnego księga wieczysta z wydzielonym obszarem produkcji, z własną walutą, zasadami dystrybucji, relaci międzyludzkich itp.
Księga wieczysta to tylko jeden z wielu prototypów księgi kapitału, które już obecnie się kształtują. Zapewne jest podobna księga patentów czy księgą własności praw niematerialnych, która ja nazwalbym ksiega własności czynności wytwórczych.
Własność czynności istnieje już od dawna w przeróżnych formach, np. prawo do emisji CO2 żadnej Ameryki tu nie odkrywam tylko nazywam rzeczy po imieniu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > Kiedy jesteście w sadzie Szarleya on rządzi, kiedy w twoim Ty przejmujesz władzę, gdy znowu chodzi o produkcję detektorów metanu opatentowamuch przez Szarleya znowu on przemuje władzę. To nie jest złożony stosunek.Ja nie mam sadu tylko jedną gruszkę, starą ale rodzącą jeszcze którą kupiłem razem z terenem. Duża i rosła. Służy do dożywiania ptaków i owadów (spady) oraz tworzenia nastroju na posesji i cienia. Bardzo ją lubię i chce żeby jeszcze długie lata żyła. Obawiam się jednak że wypadam bardzo blado przy Szarleyu w zakresie gruszek więc analogicznie moje rządzenie też kiepskie będzie. I w ogóle to przecież chata prywatna do mieszkania, jakie rządzenie, jaka produkcja (barter - znajoma mnie prosi by komputer poprawić a ja dostanę pączki)? Kim i po co rządzić? I co mają z tym wspólnego gruszki? Co do detektorów to interesuje mnie pomiar temperatury i wilgotności (plus prędkość wiatru ale to później) oraz zliczanie owadów w ulu dla trzmieli (mam pewien pomysł, zobaczymy co wyjdzie). > Indywidualizm w kolonii bakterii powoduje że czynnik szkodliwy/inny nie działa na wszystkie jednakowo.> Indywidualizm w moim modelu jest daleko posunięty. Co prawda operujesz na jawnej i opodatkowanej własności ale działasz tylko we własnym interesie i wszystkich możesz mieć w dupie.No nie mogę bo jak coś nawali na poważnie w mojej pracy zawodowej to wszyscy pracownicy nie mają zajęcia a petenci chodzą wkurzeni. > >Współpraca (np. ja kupuje książkę i korzystam z danych zgromadzonych przez pokolenia) to nie jest hierarchia.> Przeniesienie prawa własności to przekazanie władzy.Ale jaką władzę mam nad książką czy raczej autorem ? Po co mi ta władza w ogóle? I mowa była o tekstach technicznych/matematycznych/informatycznych, jest autor, zgoda ale to przecież rozwój cywilizacji jako całości stworzył te dane. Co do ich patentowania to jest oddzielny temat, bardzo złożony. Zobacz sobie program maxima i zasady patentowe tam przy okazji. > >W Związku Radzieckim nie ma własności prywatnejTo była ironia  > >Ale co ma wspólnego księga wieczysta z wydzielonym obszarem produkcji, z własną walutą, zasadami dystrybucji, relaci międzyludzkich itp.> Księga wieczysta to tylko jeden z wielu prototypów księgi kapitału, które już obecnie się kształtują.Nie odpowiedziałeś na pytanie. Gdzie ma być ta strefa, jaka duża, jak się wymienia tą Twoja dziwną forsę na normalną z reszty świata i odwrotnie (jakiś kantor jest czy co)? Jak wygląda wwożenie czegoś do strefy, opłaty celne ? Jak wyglądają media np. Internet? Woda, ścieki, wodociągi ? Przelew bankowy (bank poza strefą). Przekraczanie granicy? Jak mam nieruchomość to jak się znajdzie w strefie czy poza? > Zapewne jest podobna księga patentów czy księgą własności praw niematerialnych, która ja nazwalbym ksiega własności czynności wytwórczych.To ile tych ksiąg w końcu jest?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > I w ogóle to przecież chata prywatna do mieszkania, jakie rządzenie, jaka produkcja (barter - znajoma mnie prosi by komputer poprawić a ja dostanę pączki)? Kim i po co rządzić? I co mają z tym wspólnego gruszki?Czyli na wzór Szarleya próbujesz cisnąć kit o tym, że piekarz murarzowi a murarz piekarzowi. Ja widzę jednak zasadniczy problem, piec, mąka i wypieczony chleb nie należą do piekarza, który jest tylko najemnikiem, więc on niczego nikomu dać nie może, betoniarka, cegła i wybudowany mur nie należą do murarza, który jest tylko najemnikiem, on niczego nikomu dać nie może. Jak piekarz ma się wymienić z murarzem skoro obaj niczego nie posiadają? > >Indywidualizm w moim modelu jest daleko posunięty. Co prawda operujesz na jawnej i opodatkowanej własności ale działasz tylko we własnym interesie i wszystkich możesz mieć w dupie.> No nie mogę bo jak coś nawali na poważnie w mojej pracy zawodowej to wszyscy pracownicy nie mają zajęcia a petenci chodzą wkurzeni.Petenci mogą się udać do kogoś innego, kto zaspokoi ich potrzeby a pracownicy mogą mieć w dupie twoje interesy, oni mają własne. > >Przeniesienie prawa własności to przekazanie władzy.> Ale jaką władzę mam nad książką czy raczej autorem ?Czy raczej nad zainteresowanymi jej treścią, do której dostępu możesz im zabronić? > Po co mi ta władza w ogóle?Dla zapewnienia sobie dostępu do wiedzy, którego innym brak? > I mowa była o tekstach technicznych/matematycznych/informatycznych, jest autor, zgoda ale to przecież rozwój cywilizacji jako całości stworzył te dane.> Co do ich patentowania to jest oddzielny temat, bardzo złożony.> Zobacz sobie program maxima i zasady patentowe tam przy okazji.Jaki oddzielny temat? Prawo autorskie to licencja na propagowanie określonej wiedzy aktualnie utajniona i nieopodatkowana. W moim modelu jeśli chcesz mieć licencję/wyłączność na odtwarzanie pewnego utworu muzycznego wykreowanego przez Ciebie, posiadanie tej licencji musisz publicznie ujawnić, twoja licencja podlega wycenie przez każdego na rynku, wycena twojej licencji stanowi podstawę jej opodatkowania, podatkiem od własności, określanym jawnie w demokracji bezpośredniej, przelewanym w zasadniczej części z twojego majątku jako właściciela do majątków wszystkich pozostałych. W moim modelu bez ujawnienia własności, bez jej rynkowej wyceny i bez opodatkowania nie możesz mieć żadnej gwarancji wyłączności. W moim modelu nikomu nie wolno się podjąć przymusowej egzekucji takiej własności a kto tego spróbuje ten wypada z systemu i radzi sobie sam na Syberii. > >Księga wieczysta to tylko jeden z wielu prototypów księgi kapitału, które już obecnie się kształtują.> Nie odpowiedziałeś na pytanie.> Gdzie ma być ta strefa, jaka duża, jak się wymienia tą Twoja dziwną forsę na normalną z reszty świata i odwrotnie (jakiś kantor jest czy co)? Jak wygląda wwożenie czegoś do strefy, opłaty celne ?Gdziekolwiek, może być w Warszawie, chciałbym by również Polska była źródłem czegoś nowego. Stworzenie specjalnej strefy ekonomicznej to nic wielkiego, pełno ich zrobiliście już dla zachodnich koncernów, w których nie płacąc żadnych podatków mogą bez żadnych przeszkód pozamiatać rodzimy biznes i przejąć kontrolę nad polskim rynkiem. Trochę mi wisi, czy strefa zacznie wymieniać się z resztą, może stanie się samowystarczalna, ale zanim - wszystko co wchodzi do strefy musi mieć swoje świadectwo w księdze kapitału, podlegające rynkowej wycenie i opodatkowane. Cokolwiek nie ma świadectwa w księdze kapitału to nie jest częścią strefy. Inne waluty również muszą mieć własne świadectwa w księdze kapitału, podlegające wycenie rynkowej i opodatkowane. Jedyną niepodlegającą wycenie i niepodlegającą opodatkowaniu walutą w strefie jest jednostka strefy - ja proponuję nazwę godzinka ale może być inna. > Jak wyglądają media np. Internet? Woda, ścieki, wodociągi ?Tak samo. > Przelew bankowy (bank poza strefą).Jeśli ktoś potrzebuje zapłacić EUR, kupuje świadectwa EUR i dysponuje EUR jak każdym innym majątkiem w strefie. Wymieni EUR na świnie poza strefą, to wnosi o zniesienie świadectw własności EUR i o utworzenie świadectwa własności świń, większość kapitału to akceptuje i wówczas w księdze kapitału strefy zamiast EUR funkcjonują świnie. > Przekraczanie granicy? Jak mam nieruchomość to jak się znajdzie w strefie czy poza?Nie ma żadnych fizycznych granic strefy. Albo coś ma swoje świadectwo w księdze kapitału strefy i jest jej wywczas częścią strefy albo też nie. Wszystkie świadectwa własności księgi strefy podlegają przechowaniu i wymianie na zasadach strefy. > >Zapewne jest podobna księga patentów czy księgą własności praw niematerialnych, która ja nazwalbym ksiega własności czynności wytwórczych.> To ile tych ksiąg w końcu jest?Aktualnie? Nie interesowałem się zbytnio jak obecnie ewidencjonuje się patenty czy licencje Jest już co najmniej kilka rejestrów państwowych, które dałoby się podciągnąć pod czynniki księgi kapitału pl.wikipedia.org/wiki/Rejestr_publiczny
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Prawo autorskie to licencja na propagowanie określonej wiedzy aktualnie utajniona i nieopodatkowana.
Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało Nie masz pojęcia o czym piszesz.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Prawo autorskie to licencja na propagowanie określonej wiedzy aktualnie utajniona i nieopodatkowana.Ze co? Czyli masz licencje, ktora pozwala ci zarabiac ale jest on tajna? Rowniez dla panstwa? Panstwo dala ci licencje i nie sciaga podatkow bo nie wie o licencji? Czyli CD Project zarobilo paredziesiat tajnych milinow, ktorych nie opodatkowalo? Ty myslisz co üoszesz czy tylo piszesz co myslisz?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Wiedza urzedasow się nie liczy lecz zawierających umowy kontrahentów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | >Wiedza urzedasow się nie liczy lecz zawierających umowy kontrahentów.
Czyli jak ja kupie licencje od CD Project na Wiedzminia to nie wiem, ze ja kupilem bo jest tajna?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | A znasz kogoś o imieniu i nazwisku CD Project?
Co to za człowiek jeśli to nie tajemnica? Wiesz gdzie mieszka i co posiada, żebyś mógł właściwie wycenić wasze wzajemne świadczenia?
Mam nadzieję, że nikt nie egzekwuje licencji Pana CD Project jeśli licencja ta nie jest opodatkowana, bo to byłaby bandytka.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > A znasz kogoś o imieniu i nazwisku CD Project?> Co to za człowiek jeśli to nie tajemnica?To firma. CD PROJEKT S.A. ul. Jagiellońska 74, building E 03-301 Warszawa phone: +48 22 519 69 00 Firma w moim modelu placi podatki. W twoim nie? > Wiesz gdzie mieszka i co posiada, żebyś mógł właściwie wycenić wasze wzajemne świadczenia?Firma ta wycenila swoj produkt Wiedzmin na 50 Euro. Nie pasowalo mi wie nie kupilem licenji. Po paru tygodniach wycena zostala zmieniona i wyniosla 30 Euro. Kupilem licencje bo mi pasowalo. W twoim modelu bedzie to wygladalo inaczej? > Mam nadzieję, że nikt nie egzekwuje licencji Pana CD Project jeśli licencja ta nie jest opodatkowana, bo to byłaby bandytka.Licencjs nie jest opodatkowana. Byloby to idiotyzmem. Opodarkowanie samej licencji jest tylko u twoim systemie genialne. Aktualnie bedac autorem gry, jeslo nie uda mi sie jej sprzwdüedac to nie zaplace podatku. W twoim systenie beda musial placic podarwk od samej tylko licencji pomimo, ze nie sprzedam ani jedego egzemplarza. Dziwne, ze nie wala do ciebie drzwiami i oknami rezerwowac miejsca w twojej strefie opodtakowanych licencji. Debile
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | W moim modelu nie ma osób prawnych, ani ograniczonej odpowiedzialności. To ważne mechanizmy koncentracji kapitału w waszym systemie stosunków społecznych.
Nie wiesz kim jest Pan CD Project. Nie wiesz z kim zawierasz umowę. Do tego gotów jesteś użyć przemocy przy egzekucji praw licencyjnych bez zapłacenia przez Pana CD Project choćby 1 złotówki podatku.
Zgadza się. W moim modelu każda licencja podlega rynkowej wycenie i każdy jej właściciel ma do zapłacenia podatek od jej rynkowej wartości niezależnie od tego czy z jej tytułu uzyskał choćby jednostkę przychodu. Jeśli właścicielowi podatek się nie podoba, może zawsze najwyższa wycenę przyjąć i wymienić licencję na gotówkę i niech ktoś inny płaci podatek od nabytej licencji. Takie są zasady.
Nie walicie, żeby zapisać się do mojego modelu, drzwiami i oknami bo nie rozumiecie jego konsekwencji. Sądzisz, że stracisz ale ja gotów jestem dowodzić eksperymentalnie, że zyskasz, tylko potrzeba spróbować.
Nikt nie ma prawa egzekwować licencji nieznanej z nazwiska osoby, która nie zapłaciła od licencji nawet jednej złotówki. Kto tego dokonuje ten jest przestępcą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Nie wiesz z kim zawierasz umowę.Z CD Project. Tak samo jak kupilem sürzet od firmy Denon, ktory okazal sie felerny o zostal przez firme Denon wymieniony. U ciebie nie mam gwarancji, ze firma Denon wymienily by mi srzet. > Do tego gotów jesteś użyć przemocy przy egzekucji praw licencyjnych bez zapłacenia przez Pana CD Project choćby 1 złotówki podatku.Nie mam takiej mocy aby egzekwowac podatek od firmy czy innego czlowieka. > Jeśli właścicielowi podatek się nie podoba, może zawsze najwyższa wycenę przyjąć i wymienić licencję na gotówkę i niech ktoś inny płaci podatek od nabytej licencji.Po czym system zabierze mi te gotowke bo moge miec na koncie tylko tyle ile miesiecznie zarabiam. A ze sprzedalem licencje to nie zarabiam. A ze nie zarabiam to i oszczednisci mi zabiora. Musze albo przezrec, przepic albo przebzykac. Nie odpowiada mi taki idiptyzm. > Takie są zasady.Z dupy wziete i ch..ja warte  > Nie walicie, żeby zapisać się do mojego modelu, drzwiami i oknami bo nie rozumiecie jego konsekwencji. Sądzisz, że stracisz ale ja gotów jestem dowodzić eksperymentalnie, że zyskasz, tylko potrzeba spróbować.Tak potrzeba. I niech zgadne, probe maja organizowac i przeprowadzac inni a nie ty, odkrywca genialnego systemu. > Nikt nie ma prawa egzekwować licencji nieznanej z nazwiska osoby, która nie zapłaciła od licencji nawet jednej złotówki. Kto tego dokonuje ten jest przestępcą.Tak, w twoim systemie byc moze. Dlatego twoj system ma jak na razie po paru larach goracego propagowania i reklamy 0 zwolennikow (bo nawet ty nie chcesz przeprowadzic experymentu) 
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Po czym system zabierze mi te gotowke bo moge miec na koncie tylko tyle ile miesiecznie zarabiam. A ze sprzedalem licencje to nie zarabiam. A ze nie zarabiam to i oszczednisci mi zabiora. Musze albo przezrec, przepic albo przebzykac. Nie odpowiada mi taki idiptyzm.
Limit oszczędności pieniężnych, podobnie jak debet środków pieniężnych zmniejsza się w tempie 1/10 twoich ostatnich twoich obrotów pieniężnych.
Masz czas by dokonać zakupu innej własności, która powiększy twój limit i debet albo czas, żeby kasę przepuścić.
Twój wybór. Jeśli nie masz żadnej własności, nie płacisz żadnego podatku, uzyskujesz dochody podatkowe, ostatecznie twój debet ma wynieść 0 a limit oszczędności jednostek pieniężnych - 400 jednostek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | >>Po czym system zabierze mi te gotowke bo moge miec na koncie tylko tyle ile miesiecznie zarabiam. A ze sprzedalem licencje to nie zarabiam. A ze nie zarabiam to i oszczednisci mi zabiora. Musze albo przezrec, przepic albo przebzykac. Nie odpowiada mi taki idiptyzm. >Limit oszczędności pieniężnych, podobnie jak debet środków pieniężnych zmniejsza się w tempie 1/10 twoich ostatnich twoich obrotów pieniężnych.
Kolejna ewolucja ad hoc twojego systemu. A ty sie dziwisz, ze ludzie nie biora cie na powaznie.
>Masz czas by dokonać zakupu innej własności, która powiększy twój limit i debet albo czas, żeby kasę przepuścić.
Tetaz mam dowolnie duzo czasu na rozpuszczenie lub kupno. Nie stoi nade mna system, ktory grozi mi odebraniem MOICH pieniedzy jesli ich nie wydam w czasie, ktory ustala KTOS INNY. A ty sie dziwisz, ze ludzie smieja sie z twojego systemu.
>Twój wybór.
Nie do konca moj. Wybor podyktowany katem, ktory stoi nade mna i mi grozi odebraniem MOICH pieniedzy.
A ty sie dziwisz dlaczego nikt nie zapisuje sie do twojego systemu.
>Jeśli nie masz żadnej własności, nie płacisz żadnego podatku, uzyskujesz dochody podatkowe, ostatecznie twój debet ma wynieść 0 a limit oszczędności jednostek pieniężnych - 400 jednostek.
Podobny system, ktory odgornie dyktowal wysokosc zarobkow, oszczednosci i sposob prowadzenia konta juz byl. Nazywal sie komunizm.
A ty sie dziwisz, ze ludzie nie chca twojego systemu (pomijam tepe kretynki).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Limit oszczędności pieniężnych, podobnie jak debet środków pieniężnych zmniejsza się w tempie 1/10 twoich ostatnich twoich obrotów pieniężnych. >Kolejna ewolucja ad hoc twojego systemu. A ty sie dziwisz, ze ludzie nie biora cie na powaznie.
To jest takie stare jak ja. Zapytaj Szarleya już 5 lat temu dyskutowaliśmy o tym.
Nikt ci jednostek pieniężnych nie odbiera, system je unicestwia samoczynnie wg z góry zdefiniowanego algorytmu. Jeśli wchodzisz w system to z dobrodziejstwem inwentarza.
>Podobny system, ktory odgornie dyktowal wysokosc zarobkow, oszczednosci i sposob prowadzenia konta juz byl. Nazywal sie komunizm.
Znowu jestem komunistą choć propaguje własność wyłącznie prywatną o kryptograficznie zabezpieczonym świadectwie?
Przed Szarleyem muszę tłumaczyć się z propagowania drapieznego kapitalizmu, przed Tobą z propagowania komunizmu. Jakich argumentów użyć? Zwariować można.
>A ty sie dziwisz, ze ludzie nie chca twojego systemu (pomijam tepe kretynki).
Nie chcą bo w ich umysłach wciąż panuje prymitywna kultura, która zmusza do wrogiego i bezwzględnego nastawienia do innych. Ludziom brakuje wyższych wartości i dopiero potrzeba je rozwinąć.
I uważaj, bo jeśli będziesz że mną dłużej obcowal, któregoś dnia zechcesz tego co ja, wbrew innym podobnym do Ciebie z teraz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Nikt ci jednostek pieniężnych nie odbiera, system je unicestwia samoczynnie wg z góry zdefiniowanego algorytmu. Jeśli wchodzisz w system to z dobrodziejstwem inwentarza.No to nie nikt ale system. Czyli pieniadze, ktore zarobilwm system mi odbiera. Dzis mozna wiele aktualnemu systemowi zarzucic ale nie odbiera ci zarobionych i odlozonych pieniedzy. Na twoj system nie zgodzi sie zaden czlowiek, ktory zarabia wlasna pieniadze. Nawet harcerze tacy jak ty (zyjacy z socjalu) nie zapisza sie. > >Podobny system, ktory odgornie dyktowal wysokosc zarobkow, oszczednosci i sposob prowadzenia konta juz byl. Nazywal sie komunizm.> Znowu jestem komunistą choć propaguje własność wyłącznie prywatną o kryptograficznie zabezpieczonym świadectwie?W polskim komunizmie tez byla prywatna wlasnosc.moi rodzice mieli zaklad krawiecki i jako pierwsi zaczeli w Polsce szyc tzw. naeciarki dla kobiet. Mozna bylo miliony zarobic. Ale zarowno cena zakupu materialu, marza sprzedazy jak i maksymalny miesiwczny zarobek byl odgornie dyktowany i kontrolowany. To nic innego jak unicestwianie kasy w twoij systemie. I tu i tu nie decyduje do konca o swoich ciezko zarobionych pieniadzach. I dlatego nigdy nie zdobedziesz nawet jednego zwolennika twojego poronionego pomylsu  > Nie chcą bo w ich umysłach wciąż panuje prymitywna kultura, która zmusza do wrogiego i bezwzględnego nastawienia do innych.Nie chca bo niektorzy pamietaja polski komunizm. A prawie wszyscy potrafia liczyc i wiedza co to praca. > Ludziom brakuje wyższych wartości i dopiero potrzeba je rozwinąć.Tak. Wyzsza wartosc to odgorna kontrola nad moja ciezko zarobiona kasa oraz odgorne manipulacje moim kontem i podatek od samej licencji. > I uważaj, bo jeśli będziesz że mną dłużej obcowal, któregoś dnia zechcesz tego co ja, wbrew innym podobnym do Ciebie z teraz.Nie sadze
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > W polskim komunizmie tez byla prywatna wlasnosc.moi rodzice mieli zaklad krawiecki i jako pierwsi zaczeli w Polsce szyc tzw. naeciarki dla kobiet. Mozna bylo miliony zarobic. Ale zarowno cena zakupu materialu, marza sprzedazy jak i maksymalny miesiwczny zarobek byl odgornie dyktowany i kontrolowany. To nic innego jak unicestwianie kasy w twoij systemie. I tu i tu nie decyduje do konca o swoich ciezko zarobionych pieniadzach. I dlatego nigdy nie zdobedziesz nawet jednego zwolennika twojego poronionego pomylsu  Na zwolenników mojego modelu jeszcze trzeba poczekać aż wasz tzw. kapitalizm zacznie wykolejac się pod wpływem nadmiernej koncentracji własności. Przerażają Cię propagowane przeze mnie mechanizmy ograniczajace zdolność koncentracji kapitału ale niepotrzebnie, bo tak naprawdę powinna przerażać Cię wizja rozwoju waszego kapitalizmu. Nadmierna koncentracja własności prowadzi do rozpadu społeczeństwa i w rezultacie do wojny. Jak zauważysz, że wojna z nierealnej staje się powoli realna to przypomnij sobie O moim modelu. Utracić wszystko w moim modelu to nie jest żadna tragedia, po prostu wstajesz rano, idziesz do roboty i zarabiasz na swoje przeżycie. Nie mylić z waszym modelem, w którym gdy nadejdzie kryzys, nie znajdziesz pracy za nic, nawet gdy będziesz tego bardzo chciał. To jest dość zasadnicza różnica między naszymi modelami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Jeśli nie masz żadnej własności, nie płacisz żadnego podatku, uzyskujesz dochody podatkowe, ostatecznie twój debet ma wynieść 0 a limit oszczędności jednostek pieniężnych - 400 jednostek.
Podsumowując
1 Nie można z mojego konta zabrać zaległych alimentów - bo to przemoc i kara i naruszanie prywatnego portfela 2 Ale można z mojego zabrać pieniądze za sprzedaż sadu, których nie wydałem na kupno nowego To nie jest przemoc, ani naruszanie prywatnego portfela?
Czytasz czasem własne pyerdolety?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Jeśli nie masz żadnej własności, nie płacisz żadnego podatku, uzyskujesz dochody podatkowe, ostatecznie twój debet ma wynieść 0 a limit oszczędności jednostek pieniężnych - 400 jednostek. >Podsumowując >1 Nie można z mojego konta zabrać zaległych alimentów - bo to przemoc i kara i naruszanie prywatnego portfela >2 Ale można z mojego zabrać pieniądze za sprzedaż sadu, których nie wydałem na kupno nowego To nie jest przemoc, ani naruszanie prywatnego portfela? >Czytasz czasem własne pyerdolety? > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Pieniądz służy WYŁĄCZNIE wymianie własności. Ilość pieniądza w obiegu nie może przekraczać wartości własności. Kreacja i emisja pieniądza do nowego właściciela = absorbcja i unicestwienie pieniądza od osób, które przestały być właścicielami. To żadna przemoc tylko UMOWA, której warunki i działanie znasz już, tj. przed dobrowolnym przystąpieniem do systemu stosunków społecznych opartych na jawnej księdze kapitału.
Nie mylić z waszymi "umowami", w które kłamstwo i zlodziejstwo sa wpisane wobec czego przemoc jest wam koniecznie potrzebna.
Prosiłem już abyś przestał kłamać, że obchodzi Cię los cudzych dzieci. Chcesz się tylko pozbyć problemu, widoku cierpiących ludzi, którym brakuje, żeby dac upust swojej chciwości.
Potrzebami małych dzieci nie dasz rady usprawiedliwić systemu kłamstw i przemocy.
Chcesz pomóc to daj swoje. Nie chcesz pomagac, nie dawaj ale nie kłam, że pomagasz stosując groźby i przemoc.
Nie po to pieniądze są prywatne, żeby Szarley decydował jak je wydać. To, że zmowa urzędników z banksterami teraz to umożliwia nie znaczy, że świat nadal musi pozostać tak prymitywny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Pieniądz służy WYŁĄCZNIE wymianie własności. Ilość pieniądza w obiegu nie może przekraczać wartości własności.
Więc bez ściemy, wreszcie napisałeś otwarcie: Szarley może sprzedać sad, ale nie może mieć za to pieniędzy
>unicestwienie pieniądza od osób, które przestały być właścicielami.
I dziwisz się tłumom jakie walą do twojej strefy?
>Prosiłem już abyś przestał kłamać, że obchodzi Cię los cudzych dzieci. Los twoich dzieci powinien przede wszystkim obchodzić ciebie Nie czuję się w obowiązku finansować ich jedzenia jeśli masz takie dochody jakie masz
>Chcesz pomóc to daj swoje. ... bo Hamerlik kasę wydał na zioła i hazard? Nie, dobroczyńco, na swoje dzieci najpierw płac sam. Jak ci braknie to mogę dołożyć, ale kilkanaście tysięcy złotych dochodu musi ci wystarczyć.
>Nie po to pieniądze są prywatne, >unicestwienie pieniądza od osób, które przestały być właścicielami. Dla mnie żadna różnica, czy mi ktoś pieniądze zabrał czy uległy unicestwieniu.
Przeczytaj te dwa zdania. I rozpłacz się jaki zły szarley świat dla ciebie ustanowił Argumenta oczywiście nie doczekały się odpowiedzi Intelektualnie cię przerosły
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Pieniądz służy WYŁĄCZNIE wymianie własności. Ilość pieniądza w obiegu nie może przekraczać wartości własności. >Więc bez ściemy, wreszcie napisałeś otwarcie: >Szarley może sprzedać sad, ale nie może mieć za to pieniędzy
Otwarcie. Kasę za sad możesz przejesc albo wydać na zakup nowego sadu ale utrzymać wartości w zebranej kasie Ci nie wolno.
Wartość możesz przechować jedynie w opodatkowanej własności.
I nie myśl, że ten mechanizm ma Cię niszczyć albo osłabic wprost przeciwnie. Czego Ty nie możesz pojac w swej chciwości, swoimi oszczędnościami pieniężnymi kreujesz bezrobocie. Doprowadzasz do zahamowania produkcji i konsumpcji w tym także własnej, pomimo gotowości wszystkich do pracy.
>>unicestwienie pieniądza od osób, które przestały być właścicielami. >I dziwisz się tłumom jakie walą do twojej strefy?
Stoi za tym prymitywne postrzeganie bogactwa. Żadnemu człowiekowi nie potrzeba zapasów jedzenia na 2 zimy lecz każdemu człowiekowi potrzeba dużej dostępności do jedzenia.
W moim modelu poczucie bezpieczeństwa ma wyniknąć z dużej dostępności do pracy a nie z duzego posiadania.
>>Prosiłem już abyś przestał kłamać, że obchodzi Cię los cudzych dzieci. >Los twoich dzieci powinien przede wszystkim obchodzić ciebie >Nie czuję się w obowiązku finansować ich jedzenia jeśli masz takie dochody jakie masz
No i dobrze masz prawo zajmować się własnymi sprawami i nie chcij grzebać w cudzych portfelach, bo pod pozorem czynienia dla innych dobra przemocą, czynisz wszystkim zło.
>>Chcesz pomóc to daj swoje. >... bo Hamerlik kasę wydał na zioła i hazard? >Nie, dobroczyńco, na swoje dzieci najpierw płac sam. Jak ci braknie to mogę dołożyć, ale kilkanaście tysięcy złotych dochodu musi ci wystarczyć.
Tak, bo każdy decyduje za siebie i za krew z własnej krwi. Człowiek musi także cierpieć, żeby się rozwijać więc bądź łaskaw się nie spierdalac w cudze życie.
Człowiek zniewolony przez dobroczyńcow Szarleyow i ekipę staje się niedorozwiniety i głupi, przestaje kojarzyć, że jego działanie rodzi konsekwencje.
Zostaw innych w spokoju i się odczep. Zajmij się swoimi sprawami. Pomysł o własnych dzieciach a innym pozwól decydować za siebie.
>>Nie po to pieniądze są prywatne, >>unicestwienie pieniądza od osób, które przestały być właścicielami. >Dla mnie żadna różnica, czy mi ktoś pieniądze zabrał czy uległy unicestwieniu. >Przeczytaj te dwa zdania. I rozpłacz się jaki zły szarley świat dla ciebie ustanowił >Argumenta oczywiście nie doczekały się odpowiedzi >Intelektualnie cię przerosły
Na unicestwienie jednostek pieniężnych możesz się umówić dla wspólnego dobra, na zabranie pieniędzy przemocą umówić się nie można. Cenimy albo dobrowolne umowy albo agresywna przemoc.
Drugi człowiek będzie rozwijał się tylko wtedy kiedy zostawisz mu wolność. Kiedy go zniewolisz zredukuje się do niedorozwinietego zwierzęcia, z którego istnienia nie będziesz miał żadnej korzyści. Zanim chwycisz za narzędzie przemocy zastanów się 2x co chcesz uczynić. Chcesz uczynić innych ludzi prymitywną masą? Niezdolna do kreacji niczego wartościowego?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Kasę za sad możesz przejesc albo wydać na zakup nowego sadu ale utrzymać wartości w zebranej kasie Ci nie wolno.
No to dziękuję za twoją "wolność" U Kima jest jej więcej
>I nie myśl, że ten mechanizm ma Cię niszczyć albo osłabic wprost przeciwnie. No jasne! To mnie uszczęśliwia! Chcę zaoszczędzić na nowy samochód? a tu.. pieniądze się unicestwiły.
Doprawdy, tłumy, tłumy ciągną do Hamerlikowa!!
>Czego Ty nie możesz pojac w swej chciwości, swoimi oszczędnościami pieniężnymi kreujesz bezrobocie. Doprowadzasz do zahamowania produkcji i konsumpcji w tym także własnej, pomimo gotowości wszystkich do pracy.
Napisał absolwent ekonomii
>W moim modelu poczucie bezpieczeństwa ma wyniknąć z dużej dostępności do pracy a nie z duzego posiadania. U Kima też jest praca dla wszystkich
>>Nie, dobroczyńco, na swoje dzieci najpierw płac sam. >Tak, bo każdy decyduje za siebie i za krew z własnej krwi. Nie masz prawa głodzić swoich dzieci. To nie jest twoja własność
>Człowiek musi także cierpieć, żeby się rozwijać więc bądź łaskaw się nie spierdalac w cudze życie. >Człowiek zniewolony przez dobroczyńcow Szarleyow i ekipę staje się niedorozwiniety i głupi, przestaje kojarzyć, że jego działanie rodzi konsekwencje. Dlatego głodzisz dzieci?
>>Intelektualnie cię przerosły >Na unicestwienie jednostek pieniężnych możesz się umówić dla wspólnego dobra, No to się nie umawiam
>Drugi człowiek będzie rozwijał się tylko wtedy kiedy zostawisz mu wolność.
Buahahahahahaha. Wolność w Hamerlikowie! Buahahahahahaha. Co to za wolność, w której nie wolno mi oszczędzić na nowe auto?
>Zanim chwycisz za narzędzie przemocy zastanów się 2x co chcesz uczynić. Nie chwytam, więc nie muszę. To ty jesteś zwolennikiem tajemnic i przemocy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >No to dziękuję za twoją "wolność" U Kima jest jej więcej
Powinieneś spróbować wolności na smieciowce na magazynie Amazonu, z plastikową butelką przy pasku na siku i dyrektorem ruchu na szyi wszczynajacym alarm gdy za bardzo zwolnisz.
Tam poznalbys sens znaczenia wolności cwaniaczku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>No to dziękuję za twoją "wolność" U Kima jest jej więcej >Powinieneś spróbować wolności na smieciowce na magazynie Amazonu,
1 Nie próbowałeś więc nie wiesz 2 W Amazonie pracownik ma więcej wolności niż u ciebie. Przynajmniej nie zabierają mu wypłaty jak chce odłożyć na skuter
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>No to dziękuję za twoją "wolność" U Kima jest jej więcej >>Powinieneś spróbować wolności na smieciowce na magazynie Amazonu, >1 Nie próbowałeś więc nie wiesz >2 W Amazonie pracownik ma więcej wolności niż u ciebie. Przynajmniej nie zabierają mu wypłaty jak chce odłożyć na skuter >
Rozumiem twoje pierwotne instynkty ale wasze bezmyślne odkładanie na cukier kończy się totalnym kryzysem gospodarczym gdzie cała masa ludzi gotowych do pracy nie ma żadnej pracy ani co jeść.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Rozumiem twoje pierwotne instynkty
.. za to kompletnie nie rozumiesz argumentów Zwolenniku tajności, kłamstwa i przemocy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>>No to dziękuję za twoją "wolność" U Kima jest jej więcej> >>Powinieneś spróbować wolności na smieciowce na magazynie Amazonu,> >1 Nie próbowałeś więc nie wiesz> >2 W Amazonie pracownik ma więcej wolności niż u ciebie. Przynajmniej nie zabierają mu wypłaty jak chce odłożyć na skuter> >> Rozumiem twoje pierwotne instynkty ale wasze bezmyślne odkładanie na cukier kończy się totalnym kryzysem gospodarczym gdzie cała masa ludzi gotowych do pracy nie ma żadnej pracy ani co jeść.Czyli to, ze ty kasujesz socjal to wina tego, ze nie przezeram pieniedzy tylko odkladam na nowy motocykl i urlop na Jamaice? Jak byn przezarl to ty bys mial prace i syte dzieci?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Rozumiem twoje pierwotne instynkty ale wasze bezmyślne odkładanie na cukier kończy się totalnym kryzysem gospodarczym gdzie cała masa ludzi gotowych do pracy nie ma żadnej pracy ani co jeść.> Czyli to, ze ty kasujesz socjal to wina tego, ze nie przezeram pieniedzy tylko odkladam na nowy motocykl i urlop na Jamaice?> Jak byn przezarl to ty bys mial prace i syte dzieci?  Zgadza się, gdybyś przezarl cała kasę, gdybyś nowy motocykl kupił i na wakacje pojechał nie byłoby żadnego problemu. Problem zaczyna się wtedy kiedy Ty kasy nie przepuszczasz tylko ja oszczędzasz. Problem zaczyna się wtedy kiedy kupujesz własność nie po to, żeby z niej korzystać ale po to, żeby gromadzić wartość. Takie twoje działanie doprowadza gospodarkę do ruiny i powoduje także, że wszystkie zgromadzone przez Ciebie środki ostatecznie tracą wartość. ----- Nie wolno dopuścić do ukształtowania się bezproduktywnej własności ani oszczędności, które nie służą wymianie handlowej ale zgromadzeniu wartości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>Rozumiem twoje pierwotne instynkty ale wasze bezmyślne odkładanie na cukier kończy się totalnym kryzysem gospodarczym gdzie cała masa ludzi gotowych do pracy nie ma żadnej pracy ani co jeść.> >Czyli to, ze ty kasujesz socjal to wina tego, ze nie przezeram pieniedzy tylko odkladam na nowy motocykl i urlop na Jamaice?> >Jak byn przezarl to ty bys mial prace i syte dzieci?  > Zgadza się, gdybyś przezarl cała kasę, gdybyś nowy motocykl kupił i na wakacje pojechał nie byłoby żadnego problemu.A za co mam kupic motocykl jak na niego nie zaoszczedze? > Problem zaczyna się wtedy kiedy Ty kasy nie przepuszczasz tylko ja oszczędzasz.Tak. Wielki problem. > Problem zaczyna się wtedy kiedy kupujesz własność nie po to, żeby z niej korzystać ale po to, żeby gromadzić wartość.Jak kupie mieszkanie to co mam z nim robic zeby nie gromadzic wartosci i zeby system nie p*****lnal? Moge tylko moüieszkac czy to za malo? > Takie twoje działanie doprowadza gospodarkę do ruiny i powoduje także, że wszystkie zgromadzone przez Ciebie środki ostatecznie tracą wartość.Wartosc mieszkania rowniez? > Nie wolno dopuścić do ukształtowania się bezproduktywnej własności ani oszczędności, które nie służą wymianie handlowej ale zgromadzeniu wartości.Mieszkanie jest wlasnoscia. Nie sluzy wymianie handlowej. Czyli? Nie wolno bedzie w twoim systemie kupic mieszkania na wlasnosc aby w nim zamieszkac? A jesli bedzie wolno to jak to sie ma do dogmatu, ze nie wolno dopuscic do istnienia bezproduktywnej wartosci?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Mieszkanie jest wlasnoscia. Nie sluzy wymianie handlowej. Czyli? Nie wolno bedzie w twoim systemie kupic mieszkania na wlasnosc aby w nim zamieszkac?> A jesli bedzie wolno to jak to sie ma do dogmatu, ze nie wolno dopuscic do istnienia bezproduktywnej wartosci?> Proste. Łazienka ma być publicznie i odpłatnie dostępna. To już 5 lat temu wymyślił 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Mieszkanie jest wlasnoscia. Nie sluzy wymianie handlowej. Czyli? Nie wolno bedzie w twoim systemie kupic mieszkania na wlasnosc aby w nim zamieszkac?> >A jesli bedzie wolno to jak to sie ma do dogmatu, ze nie wolno dopuscic do istnienia bezproduktywnej wartosci?> >> Proste. Łazienka ma być publicznie i odpłatnie dostępna. To już 5 lat temu wymyślił  I tu Cię boli, bo chciałbyś niczego dla innych nie uczynić a żyć dostanio pasożycie. Znaleźliście sobie sposób pasozytowania społecznego w nieopodatkowanej wlasnoaci i dochodach kapitałowych ale plan jest taki, żeby Wam ten ciepły kurwidolek rozpierdolic. Nie będziesz się żywił krzywda innych ludzi. Twój sad zacznie rodzić gruszki nie tylko dla Ciebie albo przestanie być twój.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | > >>Mieszkanie jest wlasnoscia. Nie sluzy wymianie handlowej. Czyli? Nie wolno bedzie w twoim systemie kupic mieszkania na wlasnosc aby w nim zamieszkac?> >>A jesli bedzie wolno to jak to sie ma do dogmatu, ze nie wolno dopuscic do istnienia bezproduktywnej wartosci?> >>> >Proste. Łazienka ma być publicznie i odpłatnie dostępna. To już 5 lat temu wymyślił  > I tu Cię boli, bo chciałbyś niczego dla innych nie uczynić a żyć dostanio pasożycie.To jak mam dwa samochody (na wypadek awarii i do różnych zastosowań) to jeden obowiązkowo wynajmuje, tak? Wady: 1. Utrata funkcji (to pojazd awaryjny). 2. Wartość rynkowa nie jest bezpośrednio związana z funkcja czy działaniem i przydatnością, to po części (i to mocno) kwestia mody więc jak ten wynajmujący przez głupotę rozwali mi grata to zwrot nie starczy na następny samochód o takich parametrach czy zastosowaniu. W chacie obowiązkowo kwateruje takiego jednego artystę pod nieobecność w pracy (już się czai na wannę i kąpiel bo u mnie bez limitu ciepła woda i tanio bo bojler i piec na wegiel a teraz ja mu napalę a sam przepił licznik do gazu i jak zwykle w długach). Przy okazji opróżni lodówkę w ramach promocji  Raj, zaiste. > Twój sad zacznie rodzić gruszki nie tylko dla Ciebie albo przestanie być twój.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | > >Proste. Łazienka ma być publicznie i odpłatnie dostępna.> I tu Cię boli, bo chciałbyś niczego dla innych nie uczynić a żyć dostanio pasożycie.Oj kajam się kajam, straszny pasożyt ze mnie, że cudzych ludzi do swojej łazienki nie puszczam. Mea culpa. Winienem brać przykład z Hamerlika, który wszystkim łazienkę udostępnia. Ty to jednak debil jesteś....  > Nie będziesz się żywił krzywda innych ludzi.Nie obrażaj mnie. Chleb mam z pracy, nie z ludzkiej krzywdy. To na twój Kindergeld podatki płaci "biedota w Aldiku" > Twój sad zacznie rodzić gruszki nie tylko dla Ciebie albo przestanie być twój.Idee Pol Pota wiecznie żywe! Chcesz gruszek? ZARÓB I KUP zamiast kraść. Na szczęście nikt nie kwestionuje własności mojego sadu, a pojedynczy poszczekiwacze nie mają poparcie bo każdy robotnik wie, że jak chce mieć samochód to musi zaoszczędzić. Błaźnisz się. Żałośnie się błaźnisz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Chcesz gruszek? ZARÓB I KUP zamiast kraść.
Chodzi właśnie o to, żeby móc zarobić i kupić, co staje się zupełnie niemożliwe w warunkach potężnej koncentracji kapitału.
Przypominasz sobie wielki kryzys. Wszyscy byli zdolni i gotowi do pracy i zupełnie nie mieli co zrobić, jak zarobić, żeby kupić.
Dlaczego? Bo dziadostwo zgromadziło zbyt wiele.
>Na szczęście nikt nie kwestionuje własności mojego sadu, a pojedynczy poszczekiwacze nie mają poparcia
Czekamy na kryzys gospodarczy jaki spowodujecie na pewno i wtedy pogadamy
>bo każdy robotnik wie, że jak chce mieć samochód to musi zaoszczędzić. >Błaźnisz się. Żałośnie się błaźnisz
Robol musi zarobić na komorne a nie samochód.
Szarleyu pal licho twoją łazienkę, zapłać znikomy podatek i używaj jej sobie na wyłączność ale jak zajmiesz 100ha ziemi to nie wolno Ci nie podjąć żadnej produkcji albo wolno ale zapłać od niej podatek jakbyś uprawiał na niej kokosy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>bo każdy robotnik wie, że jak chce mieć samochód to musi zaoszczędzić. >Robol musi zarobić na komorne a nie samochód.
Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>bo każdy robotnik wie, że jak chce mieć samochód to musi zaoszczędzić. >>Robol musi zarobić na komorne a nie samochód. >Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
No dobra ale jeśli znowu wywolacie totalny kryzys gospodarczy, bezrobocie i wielki głód swoim zawlaszczaniem wszystkiego, by mieć po 5 pustych domów naprzeciw zapierdolu i idacym za tym niedorozwóju roboli to zapowiadam ja nie gloduje.
Przyjdę jak po swoje.
Teraz jest szansa jeszcze by cykl glodowania przerwać i ludzkiej walki o własność uniknąć. Potem kiedy się zacznie nie płacz, iż nie wiedziałeś. Wiedziałeś i w dupie to miałeś i wszelkie nieszczęście na ludzi świadomie sprowadziles, bo wszystkiego chciałeś tylko dla siebie, bez względu na innych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Skończ jarać to gówno bo ci gówno z mózgu zostało
Chciałem z tobą poważnie porozmawiać, przedstawiłem argumenta i co ?
Znów się nakręciłeś zawiścią jak ciul
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Ludzie gromadzą kasę nie po to żeby ja wydać ale po to, żeby ja mieć i to jest bardzo poważna choroba współczesnego systemu. Kasę powinieneś mieć tylko na zakup własności.
Kasę powinieneś zarobić i natychmiast wydać. Stąd idea limitu oszczędności.
Własność obciążona jest podatkiem, który będzie Cię męczył a zatem będziesz musiał uczynić własność produktywna. Nie będzie Cię stać na utrzymanie pustego mieszkania i chcąc nie chcąc będziesz musiał je wynająć.
Jeśli tego nie zrobisz, ktoś dojrzy produktywność pustego mieszkania i wyceni je tak, że podatek Cię wykończy i własność stracisz a kasę za utracona własność będziesz musiał przejesc albo ja też stracisz.
Wyprzedzam twoje uwagi i Wjasniam, że chodzi mi o mieszkanie, w którym nie mieszkasz.
A to, w którym mieszkasz jest już produktywne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Ludzie gromadzą kasę nie po to żeby ja wydać ale po to, żeby ja mieć i to jest bardzo poważna choroba współczesnego systemu. Kasę powinieneś mieć tylko na zakup własności.
PRACUJĘ. Wiem, że nie rozumiesz tego słowa człowieku żyjący z socjalu wymuszanym przemocą, na klientach Aldika
Pracuję i zarabiam. Uczciwie i jawnie w przeciwieństwie do ciebie zwolenniku tajemnic
Pracuję i zarabiam i mam prawo sam decydować na co wydam swoje pieniądze i czy je wydam. Część z tych pieniędzy muszę wydać na twój Kindergeld robiąc zakupy w Berlinie, ale skoro tak, to jedz do syta na mój koszt, człowieku, który wzorem Stalina i Pol Pota chce zabrać mi wszystkie pieniądze na swoje ośmiorniczki
PRACUJĘ. Wiem, że nie rozumiesz tego słowa. Łatwiej żyć z socjalu w Berlinie niż wrócić do Polski i podjąć pracę na KWK Brzeszcze. bo od socjalu rączki nie bolą kłamliwa kanalio - zwolenniku tajności i przemocy
>Własność obciążona jest podatkiem, który będzie Cię męczył a zatem będziesz musiał uczynić własność produktywna. Nie będzie Cię stać na utrzymanie pustego mieszkania i chcąc nie chcąc będziesz musiał je wynająć.
Nie dotyczy Hamerlika - właściciela domu w Lądku - Zdroju w celach spekulacyjnych
>A to, w którym mieszkasz jest już produktywne. Twoje stoi puste i nabiera wartości, zwolenniku tajemnic przemocy i płacenia na ciebie przez innych
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Pracuję i zarabiam i mam prawo sam decydować na co wydam swoje pieniądze i czy je wydam.
Tak oczywiście ale ja proponuję inny model kreacji, emisji, unicestwienia i wycofania pieniądza, który ma się okazać modelem gospodarczym o niebo efektywniejszym od twojego. Twój model ma przegrać w uczciwej walce. Nie narzuce Ci swoich norm przemocą. Nie ma mowy. Znajdę sposób, żeby Cię przekonać.
Szarleyu nie będzie kar za nieprzystąpienie do mojego modelu ani za jego krytykę. Jesli taką zapowiadalem to wycofuje sie i przepraszam. Model będzie wprowadzony metodami wolnoaciowymi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > >Pracuję i zarabiam i mam prawo sam decydować na co wydam swoje pieniądze i czy je wydam.> Tak oczywiście ale ja proponuję inny model kreacji, emisji, unicestwienia i wycofania pieniądza, który ma się okazać modelem gospodarczym o niebo efektywniejszym od twojego.Mojego???? Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało gadasz z chochołem? gadaj zdrów > Nie narzuce Ci swoich norm przemocą.jesteś zwolennikiem przemocy, Cytat:Przyjdę jak po swoje. co to jest jeśli nie groźba przemocy? > Nie ma mowy. Znajdę sposób, żeby Cię przekonać.Uciekając od argumentów????? > Jesli taką zapowiadalem to wycofuje sie i przepraszam. Model będzie wprowadzony metodami wolnoaciowymi.Wolność? Nie rozumiesz tego słowa. zwolenniku niewolnictwa, przemocy i tajemnic
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Nie narzuce Ci swoich norm przemocą.> jesteś zwolennikiem przemocy,> Cytat:Przyjdę jak po swoje. > co to jest jeśli nie groźba przemocy?Aaaa Ale wiesz, że jak ludzoe glodnieja to im się moralność odmienia?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >>Nie narzuce Ci swoich norm przemocą.> >jesteś zwolennikiem przemocy,> > Cytat:Przyjdę jak po swoje. > >co to jest jeśli nie groźba przemocy?> Ale wiesz, że jak ludzoe glodnieja to im się moralność odmienia?Nie jesteś głodny Jesteś zwolennikiem przemocy, kłamstw, tajemnic i maksymalnej koncentracji własności Jesteś zwolennikiem pozbawienia robotników elementarnych praw Jesteś zwolennikiem zakazu wychodzenia z biedy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >>>Nie narzuce Ci swoich norm przemocą.> >>jesteś zwolennikiem przemocy,> >> Cytat:Przyjdę jak po swoje. > >>co to jest jeśli nie groźba przemocy?> >Ale wiesz, że jak ludzoe glodnieja to im się moralność odmienia?> Nie jesteś głodny> Jesteś zwolennikiem przemocy, kłamstw, tajemnic i maksymalnej koncentracji własności> Jesteś zwolennikiem pozbawienia robotników elementarnych praw> Jesteś zwolennikiem zakazu wychodzenia z biedy> Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzebyMasz na myśli roboli, na których od początku tej rozmowy wylano tyle pogardy włącznie z Tobą? Tych którzy mają robić co karzesz, bo nic nie potrafią samodzielnie, nic nie znaczą i nie są nic warci? Szarley obrońca ucisnionych  Nabieraj frajerów na te spiewki a nie mnie. Aaaa nie o mnie Ci chodzi? Wczoraj rozmawiałem z gościem, który opowiadał, że dąży w waszym modelu do pasywnych dochodów 6000 zł. Tzn. żeby nic nie robić dla nikogo i uzyskiwać 6000zl miesięcznie dochodów kapitałowych. Oto jest prawda o tym czego jesteś obrońcą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Masz na myśli roboli, na których od początku tej rozmowy wylano tyle pogardy włącznie z Tobą? Skończ jarać to gówno
>Tych którzy mają robić co karzesz, Nikogo nie karzę Skończ jarać to gówno
>Wczoraj rozmawiałem z gościem, który opowiadał, że dąży w waszym modelu do pasywnych dochodów 6000 zł. Tzn. żeby nic nie robić dla nikogo i uzyskiwać 6000zl miesięcznie dochodów kapitałowych.
Ty masz więcej Kindergeldu i socjalu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Kazesz - mój błąd. Kindergeldu, już Ci napisalem, 3x 186 EUR i nie ja lecz moje dzieci i tylko dlatego, że potrzebujecie kogoś, kto wyswiadczy Wam emerytury, bo bez tego nikt już nie urodzi dzieci w waszym socjalizmie korporacyjnym a zapasy dzieci obcych kultur kiedyś też się wyczerpia. A z tym "pasywnym dochodem" to przysięgam na rany Chrystusa. Też się zdziwiłem  . Sam tę nazwę wymyślił widać operują tym pojęciem szerzej w jego środowisku. Nic nie zrobić i 6 kafli miesiąc w miesiąc zarobić  . Żeby jeszcze zmyślal ale już wynajął 2 pokojowe mieszkanie w Berlinie 7 robotnikom. Na razie po 200 ale już myśli o 300 od osoby. Robol budowlany zapłaci 250 za miejsce w 4 osobowym pokoju. Przy 300 może już szukać czegoś tańszego, ale bez żadnych papierów, bo wiesz robota na czarno albo na pół dziko nic lepszego nie znajdzie a przecież nikt za niego składki emerytalnej nie zapłaci, bo nikt nie jest frajerem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> A z tym "pasywnym dochodem" to przysięgam na rany Chrystusa. Też się zdziwiłem . Sam tę nazwę wymyślił widać operują tym pojęciem szerzej w jego środowisku.pl.wikipedia.org/wiki/Dochód_pasywny
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >A z tym "pasywnym dochodem" to przysięgam na rany Chrystusa. Też się zdziwiłem . Sam tę nazwę wymyślił widać operują tym pojęciem szerzej w jego środowisku.> pl.wikipedia.org/wiki/Dochód_pasywny> Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.Aaaa to przepraszam. Raz musi jakąś akcję wykonać. Jedna akcja rentiera za 100 miliardów akcji robola. A człowiek człowiekowi nierówny ,)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >>A z tym "pasywnym dochodem" to przysięgam na rany Chrystusa. Też się zdziwiłem . Sam tę nazwę wymyślił widać operują tym pojęciem szerzej w jego środowisku.> >pl.wikipedia.org/wiki/Dochód_pasywny> Raz musi jakąś akcję wykonać.No to wykonaj zamiast labidzić Ile trzeba wpłacić, żeby mieć 6 000 zł kapitałowej renty? Za trudne mości ekonomisto? > A człowiek człowiekowi nierówny ,)Przecież jesteś zwolennikiem zależności biedoty od bogatych
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>A z tym "pasywnym dochodem" to przysięgam na rany Chrystusa. Też się zdziwiłem . Sam tę nazwę wymyślił widać operują tym pojęciem szerzej w jego środowisku.> >pl.wikipedia.org/wiki/Dochód_pasywny> > Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.> Aaaa to przepraszam.> Raz musi jakąś akcję wykonać.Nie musi, może np. dziedziczyć.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Kazesz - mój błąd.Nikomu niczego nie każę, nikogo nie karzę, to twój chochoł > Kindergeldu, już Ci napisalem, 3x 186 EURCzyli dostajesz, a do innych masz pretensje, że chcą dostawać za nic > A z tym "pasywnym dochodem" to przysięgam na rany Chrystusa.Ależ ja ci wierzę! (bez ironii) sam znam takich ludzi, tylko co ja mam z tym wspólnego? > Nic nie zrobić i 6 kafli miesiąc w miesiąc zarobić .Najpierw trzeba na to jednak zarobić W twoim systemie będzie to jeszcze łatwiejsze Mam dom, czyli wolno mi mieć debet o wartości domu, więc stawiam drugi, wolno mi mieć już cztery potem osiem...Podatek od domów wliczę w cenę najmu i żyję!!! Dziś muszę pracować, a w kryskonizmie? Niestety to znów argumenta, znów uciekniesz w lamenta zwolenniku przemocy i tajemnic
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Najpierw trzeba na to jednak zarobić >W twoim systemie będzie to jeszcze łatwiejsze >Mam dom, czyli wolno mi mieć debet o wartości domu, więc stawiam drugi, wolno mi mieć już cztery potem osiem...Podatek od domów wliczę w cenę najmu i żyję!!! >Dziś muszę pracować, a w kryskonizmie? >Niestety to znów argumenta, znów uciekniesz w lamenta
4 domu kupisz na kreskę, to znaczy, że nie zostanie Ci nic na wypadek, gdybyś nie poradził zebrać na podatek i gdy ktoś inny poradzi zaplacic podatku więcej od Ciebie wypadasz z gry.
A jeśli dasz radę bądź inwestorem i zapewniaj innym mieszkania podejmowaniem właściwych decyzji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >4 domu kupisz na kreskę, to znaczy, że nie zostanie Ci nic na wypadek, gdybyś nie poradził zebrać na podatek i gdy ktoś inny poradzi zaplacic podatku więcej od Ciebie wypadasz z gry.
Podatek zapłacę groszowy. Wydzielę 10 m 2 przed domem jako osobną działkę, bez niej mieszkań nikt nie wyceni, bo do nich nie dojdzie i podatek zapłacę tylko od tych 10 metrów. Już ci tłumaczyłem, twój system jest dziurawy.
>A jeśli dasz radę bądź inwestorem i zapewniaj innym mieszkania podejmowaniem właściwych decyzji. ... a biedota nadal niech mieszka w najmowanych bo bez prawa do oszczędności i kredytu, to może sobie namiot posatwić
Krystian! Każdy element twojego planu został stokroć obalony, a ty dalej upierasz się że dla dobra biedoty należy jej zabierać oszczędności?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > Krystian!> Każdy element twojego planu został stokroć obalony, a ty dalej upierasz się że dla dobra biedoty należy jej zabierać oszczędności?On se od dawna jaja robi i ma chłop ubaw z poważnych ludzi, usiłujących mu wytłumaczyć, że białe jest białe. Człowiek nie może być aż tak bezdennie głupi, by prezentować takie 'analizy'.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > Tak oczywiście ale ja proponuję inny model kreacji, emisji, unicestwienia i wycofania pieniądza, który ma się okazać modelem gospodarczym o niebo efektywniejszym od twojego.Najpierw musiałbyś rozumieć, co to jest kreacja i emisja pieniądza oraz na czym polega obrót pieniądzem. A niestety tu prezentujesz spore braki.. > Twój model ma przegrać w uczciwej walce.Walka której wynik jest z góry znany to oczywiście zupełnie uczciwa walka.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Najpierw musiałbyś rozumieć, co to jest kreacja i emisja pieniądza oraz na czym polega obrót pieniądzem. A niestety tu prezentujesz spore braki..
To dość proste. Tworzy się pewne wymyślone jednostki jak bitcoin czy godzinka wg określonego klucza. Wg pewnego klucza rozdaje się je, zabiera wg określonego klucza i unicestwia.
Im lepsze klucze, mechanizmy prowadzące do tego kto i za co jednostki posiada, tym wyższa wartość jednostki.
Dla wartosci jednostek kompletnie bez znaczenia jest to co wyrażają bo jedyne znaczenie nadaje im rozkład jednostek wśród ludzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) |
No jestem pod wrażeniem głębi wiedzy, mości 'ekonomisto'..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >No jestem pod wrażeniem głębi wiedzy, mości 'ekonomisto'..
Na bazie pieniądza wśród homo sapiens dochodzi do wyksztalcenia się hierarchii ludzi i hierarchii celów społecznych.
Im właściwsze te hierarchie tym wartość pieniądza wyższa.
Nie nabiore się na Wasze - coś wiem ale nie powiem. Albo wyskakujesz z argumentacji albo zamilcz, bo wszystko co wiesz to to, że chcesz bronić współczesnych zasad ale nie masz żadnego usprawiedliwienia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) | >Albo wyskakujesz z argumentacji albo zamilcz, bo wszystko co wiesz to to, że chcesz bronić współczesnych zasad ale nie masz żadnego usprawiedliwienia.
Już próbowałem. Argumenta, baranie, albo ignorujesz, albo uderzasz w lamenta. Więc po co? Poszukaj ich sobie sam w pierwszym-lepszym podręczniku do ekonomii.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Pieniądz służy WYŁĄCZNIE wymianie własności. Ilość pieniądza w obiegu nie może przekraczać wartości własności.
Genialne. Szczerze nie rozumiem dlaczego przez 10 lat ani jeden debil nie zrozumial genialnosci tej ideii.
Mam wlasnosc warta 500.000. Sprzedaje te wartosci . Dostaje 500.000 gotowki. Mam wlasnosc o wartosci 000.000 i gotowke 500.000 na koncie (super zabezpieczony portfel, do ktorego nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy sie nie dobierze).
System zabiera mi z mojego super zabezpieczonego portfela (do ktorego nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy nie ma prawa sie dobrac) 500.000 bo wartosc mojego majatku wynosi 000.000 i nie moge miec 500.000 w super zabezpieczonym pprtfelu do ktorego nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nikt, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy sie nie dobierze.
GE NIA LNE. A jakie motywujace.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> nie rozumiem dlaczego przez 10 lat ani jeden debil nie zrozumialPrzyczyna wzmiankowanego nierozumienia tkwi w określeniu "debil"...  ____________________________________________________________________
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) |
A ja tam chyba to rozgryzłem. Po prostu w raju krystka jedyny sposób wymiany dóbr to barter
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > A ja tam chyba to rozgryzłem. Po prostu w raju krystka jedyny sposób wymiany dóbr to barter  Nerka za kromkę chleba. Ale nie myśl że to trol!! to idiota Niestety niebezpieczny idiota, wierzy w swoje racje. Gotów wejść do twojego domu i powiedzieć "teraz jest mój" W niedzielę w Gdańsku jego brat bliźniak....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | >W moim modelu nie ma osób prawnych, ani ograniczonej odpowiedzialności. To ważne mechanizmy koncentracji kapitału w waszym systemie stosunków społecznych.
Hahahha!!
Oczywiście, baranie, przecież w twoim modelu nie trzeba dotrzymywać umów, więc nie trzeba tam ograniczać odpowiedzialności, bo tam nie ma żadnej odpowiedzialności!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Hahahha!! >Oczywiście, baranie, przecież w twoim modelu nie trzeba dotrzymywać umów, więc nie trzeba tam ograniczać odpowiedzialności, bo tam nie ma żadnej odpowiedzialności!
Nie po to powstał niepodrabiabialny pieniądz a teraz jeszcze zabezpieczony kryptograficznie, żeby ludzie potrzebowali sobie ufać.
Po prostu z ręki do ręki, towar za gotówkę. A jak gotówki nie masz to nie możesz kupić tylko idziesz do roboty ale PRZEMOCY nie wolno stosować.
Nie można się zgodzić na użycie przeciw sobie przemocy podobnie jak nie można się zgodzić na swoje zniewolenie. Taka zgoda jest nieważna.
Każdy kto podejmuje się egzekucji na podstawie takiej zgody jest bandytą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jak debilu działają ubezpieczenia?
Płacisz składkę - umowa obowiązuje, chorujesz - ubezpieczyciel się wycofuje
Zdychasz i twoje ścierwo gnije, bo nie ma nawet na utylizację, przecież nie ma podatków, za które można skremować zwłoki, nie ma organizacji gmin bo nie ma podatków!!!
Zwolenniku przemocy, zwolenniku tajemnic, zwolenniku 100% koncentracji kapitału
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jak debilu działają ubezpieczenia? >Płacisz składkę - umowa obowiązuje, chorujesz - ubezpieczyciel się wycofuje >Zdychasz i twoje ścierwo gnije, bo nie ma nawet na utylizację, przecież nie ma podatków, za które można skremować zwłoki, nie ma organizacji gmin bo nie ma podatków!!! >Zwolenniku przemocy, zwolenniku tajemnic, zwolenniku 100% koncentracji kapitału > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Dlaczego zmusza mnie żebym rozwiązał wszystkie problemy?
Nie wiem w tej chwili wielu rzeczy, które jeszcze nie miały szansy się rozwinąć.
Naprawdę oczekiwalbys że przewidze wszystkie zachowania 7 mld ludzi.
Proponuję eksperyment uczelniany i można hznac, że dla nauki i zabawy. W eksperymencie będzie się rozwiązywać problem wytworzenia i dystrybucji kanapek a potem zobaczy się co można zrobić w kwestii ubezpieczeń.
W ethereum już rozwinęły się smartkontrakty, które być może są twoją odpowiedzią w sprawie ubezpieczeń.
Czy ja chcę kplektywizowac miasta i wsie, że się tak ciskasz? Proponuję eksperyment ekonomiczny, publicznie jawny, że taki Szarley będzie mógł się przyjrzeć każdej transakcji w systemie siedząc w swoim domku na ciepłej emeryturze zajadajac gruszke ze swojego sadu, do którego można wejść i poczestowac się tylko za zgodą właściciela.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Jak debilu działają ubezpieczenia? >Dlaczego zmusza mnie żebym rozwiązał wszystkie problemy?
Ty proponujesz system, ty dopracowujesz szczegóły. Chcesz sprzedać samochód, ale na pytanie czy ma hamulec, odpowiadasz, że go jeszcze nie wymyśliłeś? Daruj sobie.
>Nie wiem w tej chwili wielu rzeczy, które jeszcze nie miały szansy się rozwinąć. Nie wiesz, ale już jesteś przekonany, że ten system jest doskonały, już nie wolno go krytykować, nie wolno o nic pytać!!!
>Naprawdę oczekiwalbys że przewidze wszystkie zachowania 7 mld ludzi. Nikt nie przewidzi. Dlatego ustrojowe rozwiązania przyjmuje się zakładając że istnieje słabe ogniwo. Np istnieją przestępcy i jeśli zapewnimy im bezkarność, to będzie ich przybywać. Przemoc nie jest dobra, jest czasem konieczna
>Proponuję eksperyment uczelniany Już ci pisałem: 1 Gówno proponujesz. Uciekasz od krytyki i argumentów, czyli twoja propozycja jest niepoważna 2 Nie akceptujesz nawet teoretycznej dyskusji nad tym eksperymentem 3 Proponujesz go chochołom
Co chcesz zaproponować Radzie wydziału? Swoje żale i konfabulacje?
CDN
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | CD:
>Proponuję eksperyment ekonomiczny, publicznie jawny, że taki Szarley będzie mógł się przyjrzeć każdej transakcji w systemie siedząc w swoim domku na ciepłej emeryturze zajadajac gruszke ze swojego sadu, do którego można wejść i poczestowac się tylko za zgodą właściciela.
Po raz kolejny pytam jak to powinno wg ciebie wyglądać?
Czy każdy powinien mieć prawo bez mojej zgody wejść do mojego sadu i brać owoce? Czy każdy powinien mieć prawo bez twojej zgody wejść do twojego mieszkania i wypić ci piwo?
Dlaczego twoją własność traktujesz w innych kategoriach niż moją!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Dałem się głupio sprowokowac w niewłaściwym kontekście. Popełniłem błąd.
Dziwię się, że twoich wypowiedzi, w których próbujesz porównywać mnie do zabójcy nikt nie dostrzega.
Mimo to przepraszam, pojechałem tępym hejtem i żałuję.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Dałem się głupio sprowokowac w niewłaściwym kontekście. >Popełniłem błąd.
Ujawniłeś swoje rzeczywiste emocje i poglądy Twoje mienie (piwo w lodówce) ma podlegać innym prawom niż moje (gruszki w sadzie) To jest hipokryzja.
>Mimo to przepraszam, pojechałem tępym hejtem i żałuję. Przyjmuję.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ujawniłeś swoje rzeczywiste emocje i poglądy
Chwilowe pod twoim wpływem, w których pozwoliłem sobie na okrutny żart. Tak długo mnie prowokowales aż Ci się wreszcie udało.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Ujawniłeś swoje rzeczywiste emocje i poglądy> Chwilowe pod twoim wpływem, w których pozwoliłem sobie na okrutny żart.Emocje chwilowe, poglądy rzeczywiste i stałe Dowód: nadal nie poradzisz wskazać dlaczego gruszki w moim sadzie mają podlegać innym prawom niż piwo w twojej lodówce > Proponuję eksperyment ekonomiczny, publicznie jawny, że taki Szarley będzie mógł się przyjrzeć każdej transakcji w systemie siedząc w swoim domku na ciepłej emeryturze zajadajac gruszke ze swojego sadu, do którego można wejść i poczestowac się tylko za zgodą właściciela.Twoje przeprosiny w tej materii są po prostu nieszczere jeśli nie poradzisz odpowiedzieć na pytanie przez ciebie sprowokowane Cytat:jak to powinno wg ciebie wyglądać? Czy każdy powinien mieć prawo bez mojej zgody wejść do mojego sadu i brać owoce? Czy każdy powinien mieć prawo bez twojej zgody wejść do twojego mieszkania i wypić ci piwo? Nie zamiaruję poczuwać się do jakiejkolwiek winy z powodu tego że mam swój sad i twoje próby obwiniania mnie za to świadczą o twoim psychicznym odchyle Nie zamiaruję pokutować za podstawienie płotu wokół sadu przeciwko zwierzynie, ale też takim ja ty - z problemami z uznaniem czyjej własności wara od furtki * Nie zamiaruję poczuwać się do winy z powodu tego że mam dom - wbrew twoim słowom , nie budowałem go na ludzkiej krzywdzie Nie zamiaruję poczuwać się do winy z powodu tego że będę miał dostatnią emeryturę. Może nie aż taką jak twoja w Berlinie, ale ja nie muszę porównywać się z Bezosem. No i nie bez znaczenia, nie ty decydujesz jak ma wyglądać moje prawo do oszczędności, wiec nikt mi emerytury nie zabierze. * i nie rżnij głupa, że idąc do pracy nie zamykasz drzwi mieszkania.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | A ja nie zamiaruje uznać twoich, bo przez Ciebie i Tobie podobmych ustanowionych, praw i każdego chętnie przekonań, żeby też tego nie robil.
Ty nie uznajesz moich zasad ja twoich. Mamy remis.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | A Ty odebrane przemocą podatki?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > A Ty odebrane przemocą podatki?Tak. Ja oddam wszystko co kiedykolwiek i komukolwiek przemocą zabrałem a ty oddasz Kindergeld Zgadzasz się zwolenniku pedofilii, oszustw, zabójstw, złodziejstwa Znów dowiodłeś tylko tego że nie rozumiesz własnych słów. Ja żadnych podatków nie pobieram, więcej płacę niż zyskuję. Ja nie dysponuję przemocą Znów wyszedłeś na idiotę Skończ jarać to gówno
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | >>A ja nie zamiaruje uznać twoich, bo przez Ciebie i Tobie podobmych ustanowionych, praw >Zwolenniku pedofilii,
Aż tak źle jest?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >>A ja nie zamiaruje uznać twoich, bo przez Ciebie i Tobie podobmych ustanowionych, praw> >Zwolenniku pedofilii,> Aż tak źle jest?www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779310To "nasze" prawa nakazują bronić ludzi przed zabójstwami, gwałtami, pedofilią, oszustwami, niewolnictwem Z "naszych" prawa Hamerlik uważa tylko Kindergeld i ochronę własności Hamerlika. Własność innych jest kwestionowana
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >To "nasze" prawa nakazują bronić ludzi przed zabójstwami, gwałtami, pedofilią, oszustwami, niewolnictwem
Nie tylko. Wasze prawa umożliwiają jeszcze Wielkim kapitalowo Koncernom z ograniczoną odpowiedzialnością zrobić Januszy w konia dzięki państwowej przemocy a zrobiony na lata w konia Janusz nie rozwija się i działa jak niedorozwój, jak zwierzę.
Potem Szarley może stwierdzić - spójrzcie co za bydło.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>A ja nie zamiaruje uznać twoich, bo przez Ciebie i Tobie podobmych ustanowionych, praw >>Zwolenniku pedofilii, >Aż tak źle jest?
Szarley uważa, że skoro postuluje niedostępnośc do cudzych portfeli, żeby ograniczyć manipulacje Wielkich Spółek Kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością rekami komornika Januszami bez grosza przy duszy, to znaczy, że nie będę reagował na gwałty dorosłych na dzieciach.
Często posilkuje się argumentem dzieci w rozmowach, bojąc się sytuacji ograniczenia przymusu państwowego, który ma mu wypłacić tłustą emeryturę.
A jeśli poborca skarbowy nie będzie miał narzędzi przymusu podatkowego to skąd weźmie na emeryturę Szarleya?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Szarley uważa, że skoro postuluje niedostępnośc do cudzych portfeli,
Dopisz jeszcze że szarley zjadł nerkę twojej żony
Skończ wymyślać moje poglądy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | >>>>A ja nie zamiaruje uznać twoich, bo przez Ciebie i Tobie podobmych ustanowionych, praw >>>Zwolenniku pedofilii, >>Aż tak źle jest? >Szarley uważa, że skoro postuluje niedostępnośc do cudzych portfeli, żeby ograniczyć manipulacje Wielkich Spółek Kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością rekami komornika Januszami bez grosza przy duszy,
Przecież komornik musi mieć wyrok sądowy do podstaw działania. Są pewne wyjątki ale rzadkie.
>to znaczy, że nie będę reagował na gwałty dorosłych na dzieciach. >Często posilkuje się argumentem dzieci w rozmowach, bojąc się sytuacji ograniczenia przymusu państwowego, który ma mu wypłacić tłustą emeryturę.
Podobno masz zaległości w funduszu alimentacyjnym, tak tu przynajmniej czytałem. To jest prawda czy jakiś sieciowy hejt?
>A jeśli poborca skarbowy nie będzie miał narzędzi przymusu podatkowego to skąd weźmie na emeryturę Szarleya?
Przecież emerytura nie bierze się z zajęć alimentacyjnych ...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Od razu widać po której stajesz stronie.
Pytanie.
Czy podobnie jak Szarley uważasz, że niemożliwa jest umowa bez prawa do przemocy?
Zdaje się tak opisywałes umowy w środowisku intelektualnym. Dzielisz ludzi na intelektualistów i resztę? Sądzisz, że reszta działa inaczej niż twoja klasa i potrzebuje innych zasad?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >Od razu widać po której stajesz stronie. >Pytanie. >Czy podobnie jak Szarley uważasz, że niemożliwa jest umowa bez prawa do przemocy?
Chodzi ci o to że biorca może przyprawić o zawał drugiego człowieka? Bo o taką przemoc ci chodzi że w tej umowie jeden siwieje i modli się by ten drugi wywiązał się z umowy.
Ah zapomniałem skurwiele to są dzisiaj a potem cudownie wyginą i zapanuje raj... ale nie czekaj z jakiegoś powodu trzeba zaszyfrować klucz. Oh wait słuchajcie klucz jest zaszyfrowany już nic nie można zrobić.
Przemoc heheh. Dom zacznie pękać...a bujaj się pan widziały gały co brały kwity podpisane żale do Pana Boga a nie czekaj do ODYNA.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Od razu widać po której stajesz stronie. >>Pytanie. >>Czy podobnie jak Szarley uważasz, że niemożliwa jest umowa bez prawa do przemocy? >Chodzi ci o to że biorca może przyprawić o zawał drugiego człowieka? Bo o taką przemoc ci chodzi że w tej umowie jeden siwieje i modli się by ten drugi wywiązał się z umowy. >Ah zapomniałem skurwiele to są dzisiaj a potem cudownie wyginą i zapanuje raj... ale nie czekaj z jakiegoś powodu trzeba zaszyfrować klucz. Oh wait słuchajcie klucz jest zaszyfrowany już nic nie można zrobić. >Przemoc heheh. Dom zacznie pękać...a bujaj się pan widziały gały co brały kwity podpisane żale do Pana Boga a nie czekaj do ODYNA. >
Nie po to zostaje wykreowany pieniądz, zebys potrzebował siwiec. Z ręki do ręki, własność za pieniądz i nigdy inaczej.
Pieniądz jest tylko nośnikiem zobowiązania. Za nim nie stoi niż poza pragnieniem zdobycia go.
Nie bądź leszczu i znajdź sposób na nie przekazywanie kasy, jeśli nie jesteś pewien a nikomu do grzebania w cudzym portfelu prawa nie dawaj, bo to prawo służy głównie do manipulacji i złodziejstwa w obliczu prawa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Nie bądź leszczu i znajdź sposób na nie przekazywanie kasy, jeśli nie jesteś pewien a nikomu do grzebania w cudzym portfelu prawa nie dawaj, bo to prawo służy głównie do manipulacji i złodziejstwa w obliczu prawa.
Ale ja mieszkam na ziemi między ludźmi a nie w jakimś bajkowym śnie. Tylko proszę nie pisz że ludzie są zjebani przez system wyłącznie. Jest milion przykładów gdzie się nie ustrzeżesz straty i co dalej?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Nie bądź leszczu i znajdź sposób na nie przekazywanie kasy, jeśli nie jesteś pewien a nikomu do grzebania w cudzym portfelu prawa nie dawaj, bo to prawo służy głównie do manipulacji i złodziejstwa w obliczu prawa. >Ale ja mieszkam na ziemi między ludźmi a nie w jakimś bajkowym śnie. >Tylko proszę nie pisz że ludzie są zjebani przez system wyłącznie. Jest milion przykładów gdzie się nie ustrzeżesz straty i co dalej?
Ale ja proponuję eksperyment a nie kolektywizacje miast i wsi.
Nie wyjdzie to przyznam Ci rację.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>Nie bądź leszczu i znajdź sposób na nie przekazywanie kasy, jeśli nie jesteś pewien a nikomu do grzebania w cudzym portfelu prawa nie dawaj, bo to prawo służy głównie do manipulacji i złodziejstwa w obliczu prawa. >>Ale ja mieszkam na ziemi między ludźmi a nie w jakimś bajkowym śnie. >>Tylko proszę nie pisz że ludzie są zjebani przez system wyłącznie. Jest milion przykładów gdzie się nie ustrzeżesz straty i co dalej? >Ale ja proponuję eksperyment a nie kolektywizacje miast i wsi. >Nie wyjdzie to przyznam Ci rację.
Monopolista od ziemniaków i jego pracownik który nawet nie wie czy ma szanse na licencję? Czym to się różni od tego burdelu co jest ? Ten jest o niebo lepiej zdefiniowany co ja gadam jakie niebo to galaktyka najmniej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Monopolista od ziemniaków i jego pracownik który nawet nie wie czy ma szanse na licencję? >Czym to się różni od tego burdelu co jest ? >Ten jest o niebo lepiej zdefiniowany co ja gadam jakie niebo to galaktyka najmniej.
Ten się opiera na wzajemnej nieprzyjazni. Grozi kryzysem gospodarczym, zdewastowaniem środowiska, podziałami społecznymi aż wreszcie wojną.
Zresztą uważam, że współczesny system załamie się pod sobą, nie wytrzyma.
Ale to sie jeszcze okaże. Być może będzie cudnie przez następne 100 lat pod waszymi rządami choć nie dla mnie. Zobaczymy.
Demokratycznie Wam nie zagrażam, bo nie biorę udziału w tajnych wyborach i też nie zamierzam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Monopolista od ziemniaków i jego pracownik który nawet nie wie czy ma szanse na licencję? >>Czym to się różni od tego burdelu co jest ? >>Ten jest o niebo lepiej zdefiniowany co ja gadam jakie niebo to galaktyka najmniej. >Ten się opiera na wzajemnej nieprzyjazni.
Opiera się na ludziach. Nie mieszkam z elfami. Ilość zjebów będzie dokładnie taka sama tu i tam. Tu i teraz jest bat na różnych zjebów. Ty chcesz żebym był alfą i omegą we wszystkim.
Nie święci garnki lepią. Tak samo u ciebie będzie.
Co mam zrobić jak mi ściany zaczną pękać w domu? Napisać list do "godzinek" o refunadcję a gdzie pójdę mieszkać?
Byłeś jesteś i będziesz beneficjentem tego systemu.
Gdyby ktoś wybudował ci hujowy dom czy wystarczyłoby jak by mówił że teraz to on już wie i już tak nie spartoli więcej? Wg ciebie taki ktoś jest zweryfikowany. Czy UFASZ KOMUŚ TAKIEMU?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Byłeś jesteś i będziesz beneficjentem tego systemu.Zapłaciłem ponad 100.000 PLN za działkę, na której byłem może 2h w życiu, działki już nie mam i sądzę, że jeszcze że 150.000 muszę oddać w tej chwili bo rośnie w tempie geometrycznym. Już 10 lat wyjęte z życiorysu a to tylko jeden przyklad. Farmer powiedz co ty na rany Chrystusa p*****lisz? Ja tego systemu tak nienawidzę, że nie znalazłbym słów żeby to wyrazić. Nawet nie chcę o tym myśleć bo mi to zatruje mózg i dostanę raka
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >Byłeś jesteś i będziesz beneficjentem tego systemu.> Zapłaciłem ponad 100.000 PLN za działkę, na której byłem może 2h w życiu, działki już nie mam i sądzę, że jeszcze że 150.000 muszę oddać w tej chwili bo rośnie w tempie geometrycznym. Już 10 lat wyjęte z życiorysu a to tylko jeden przyklad.> Farmer powiedz co ty na rany Chrystusa p*****lisz?> Ja tego systemu tak nienawidzę, że nie znalazłbym słów żeby to wyrazić.> Nawet nie chcę o tym myśleć bo mi to zatruje mózg i dostanę raka  Eh k***a nie wiem. 2-3 lata zęby wbite w parapet i robiąc u Hansa temat masz ogarnięty. 10 lat się z tym męczysz? Tak to widzę. A w Twoim systemie? Jedna k***a wielka niewiadoma. Może przyjdzie mi robić u plebana za miskę ryżu? Nikt tego nie wie. Ty sam też. Na dodatek brak lewarów do wzrostów a dupków tyle samo sprytnych jak zawsze.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Eh k***a nie wiem. 2-3 lata zęby wbite w parapet i robiąc u Hansa temat masz ogarnięty. 10 lat się z tym męczysz? >Tak to widzę. >A w Twoim systemie? Jedna k***a wielka niewiadoma. Może przyjdzie mi robić u plebana za miskę ryżu? Nikt tego nie wie. Ty sam też. Na dodatek brak lewarów do wzrostów a dupków tyle samo sprytnych jak zawsze.
Ale spryt przechodzi na inny poziom w kontekście jawnej własności.
Lewarem wzrostu jest debet. Twoje wejście w posiadanie wartościowej rzeczy lub czynności generuje u Ciebie debet o tej samej wartości. Kupiłeś za 1000 jednostek i tak to jest wycenianie przez innych to masz z automatu dostępne kolejne 1000 jednostek na minusie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >Eh k***a nie wiem. 2-3 lata zęby wbite w parapet i robiąc u Hansa temat masz ogarnięty. 10 lat się z tym męczysz?> >Tak to widzę.> >A w Twoim systemie? Jedna k***a wielka niewiadoma. Może przyjdzie mi robić u plebana za miskę ryżu? Nikt tego nie wie. Ty sam też. Na dodatek brak lewarów do wzrostów a dupków tyle samo sprytnych jak zawsze.> Ale spryt przechodzi na inny poziom w kontekście jawnej własności.> Lewarem wzrostu jest debet. Twoje wejście w posiadanie wartościowej rzeczy lub czynności generuje u Ciebie debet o tej samej wartości. Kupiłeś za 1000 jednostek i tak to jest wycenianie przez innych to masz z automatu dostępne kolejne 1000 jednostek na minusie.Na minusie? Za 1000J biorę następną rzecz która daje mi znów 1000j. Robię tak aż uzyskam 100000k jednostek (raptem 100 telefonów). rzeczy po 1000 na niskim podatku of course rzeczy opylam za 50% i kupuje natychmiast coś za 50k j co daje mi naste 50k jednostek Tym samym mam 100k które puszczam w obieg za 3/4 ceny. mając 75k jednostek kupuje i sie lewaruje aż staje się BEZOSEM8.0 Do roboty nawet już nie idę bo się nie opłaca. System może mnie cmoknąć w trąbkę bo nic nie muszę spłacać. Ehhh. BIG SHORT wersja TY
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | To tak nie działa.
Kiedy pozbywasz się wlasnoaco twój debet zostaje cofniety do 0.
Kiedy kupisz kolejne rzeczy znowu od 0 wzrasta do wartości mienia.
Tempo wzrostu i spadku debetu określałem na 1/10 twoich obrotów pieniężnych.
Debet nie przekracza wartości jawnej i opodatkowanej własności.
Podobnie sprawa ma się z limitem oszczędności pieniężnych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >To tak nie działa. >Kiedy pozbywasz się wlasnoaco twój debet zostaje cofniety do 0.
No? Mam 100 telefonów po 1000. plus jeden debet na 1000? Pozbywam sie telefonów za 50k jednostek. i kupuje auto za 50k jednostek mając plus 50k jednostek za które automatycznie kupuje takie samo auto?
NIKT nie jest w stanie mi zabrać tego no chyba że komornik przemocą. Ale tego u ciebie nie ma.
>Kiedy kupisz kolejne rzeczy znowu od 0 wzrasta do wartości mienia. >Tempo wzrostu i spadku debetu określałem na 1/10 twoich obrotów pieniężnych. >Debet nie przekracza wartości jawnej i opodatkowanej własności.
Wszystko legalnie. drobnica na niskim podatku. A przecież sam pisałeś że musze szybko kupować bo trzymanie pieniędzy to zło. W czym problem?
>Podobnie sprawa ma się z limitem oszczędności pieniężnych.
Pieniądz robi pieniądz. Dom w rok?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >kupuje auto za 50k jednostek mając plus 50k jednostek za które automatycznie kupuje takie samo auto?
Pytanie po co Ci drugie auto i czy zdołasz uczynić je wystarczająco produktywnym, żeby nie pożarł Cię podatek i żebyś tego auta nie stracił skutkiem braku zdolności zapłacenia podatku.
Nie wystarczy Ci kasy za zapłatę podatku, to tracisz świadectwo własności uzyskując w zamian kasę z najwyższej wyceny a debet się automatycznie cofa w tempie 1/10 obrotów pieniężnych.
Wychodzi na to, że w moim modelu nie musisz martwić się o źródło pożyczek pomimo kryptograficznego zabezpieczenia środków pieniężnych.
>NIKT nie jest w stanie mi zabrać tego no chyba że komornik przemocą. Ale tego u ciebie nie ma.
Nie zrezygnowałem z przymusowej egzekucji w odniesieniu do jawnej i opodatkowanej własności a jedynie w odniesieniu do zobowiązań, które wg mnie wszystkie mogą być wyrażone w pieniądzu.
>>Kiedy kupisz kolejne rzeczy znowu od 0 wzrasta do wartości mienia. >>Tempo wzrostu i spadku debetu określałem na 1/10 twoich obrotów pieniężnych. >>Debet nie przekracza wartości jawnej i opodatkowanej własności. >Wszystko legalnie. drobnica na niskim podatku. A przecież sam pisałeś że musze szybko kupować bo trzymanie pieniędzy to zło. W czym problem? >>Podobnie sprawa ma się z limitem oszczędności pieniężnych. >Pieniądz robi pieniądz. Dom w rok?
Zarzucano mi miesiącami a może latami, że w moim modelu niemożliwe jest zbudowanie domu. Ty zdaje sie mówisz o przyśpieszonej budowie. Tak, dom w rok, czemu nie, z tym że potem już zawsze podatek od tego domu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>kupuje auto za 50k jednostek mając plus 50k jednostek za które automatycznie kupuje takie samo auto? >Pytanie po co Ci drugie auto i czy zdołasz uczynić je wystarczająco produktywnym, żeby nie pożarł Cię podatek i żebyś tego auta nie stracił skutkiem braku zdolności zapłacenia podatku.
Kupuje i sprzedaje? Dostałem go gratis przy kupnie tamtego.... sprzedaje obydwa za 3/4 ceny. Mając 75k jednostek kupuje takie za 75k i znów dostaje auto gratis.
Nie wiesz jakie będą podatki więc się nie martw. Po drugie to kupujący zapłaci za mnie podatek.
>Nie wystarczy Ci kasy za zapłatę podatku, to tracisz świadectwo własności uzyskując w zamian kasę z najwyższej wyceny a debet się automatycznie cofa w tempie 1/10 obrotów pieniężnych.
Weź ty sobie najpierw wylicz co posiada przeciętny człowiek i czy mu starczy kasy na podatki w tym twoim systemie.
>Wychodzi na to, że w moim modelu nie musisz martwić się o źródło pożyczek pomimo kryptograficznego zabezpieczenia środków pieniężnych. >>NIKT nie jest w stanie mi zabrać tego no chyba że komornik przemocą. Ale tego u ciebie nie ma. >Nie zrezygnowałem z przymusowej egzekucji w odniesieniu do jawnej i opodatkowanej własności a jedynie w odniesieniu do zobowiązań, które wg mnie wszystkie mogą być wyrażone w pieniądzu.
>>>Kiedy kupisz kolejne rzeczy znowu od 0 wzrasta do wartości mienia. >>>Tempo wzrostu i spadku debetu określałem na 1/10 twoich obrotów pieniężnych. >>>Debet nie przekracza wartości jawnej i opodatkowanej własności. >>Wszystko legalnie. drobnica na niskim podatku. A przecież sam pisałeś że musze szybko kupować bo trzymanie pieniędzy to zło. W czym problem? >>>Podobnie sprawa ma się z limitem oszczędności pieniężnych. >>Pieniądz robi pieniądz. Dom w rok? >Zarzucano mi miesiącami a może latami, że w moim modelu niemożliwe jest zbudowanie domu. >Ty zdaje sie mówisz o przyśpieszonej budowie. >Tak, dom w rok, czemu nie, z tym że potem już zawsze podatek od tego domu.
Może być nawet miliard. Noga na nogę kawka TV i wyzeruj mi konto "bandyckim systemem". Nie będę płacił i gówno mi zrobisz umowa tak skonstruowana że k***a nikt tego nie pojmie i powołam się na Ciebie że ja k***a nie wiedziałem co robię
Domu mi przemocą nie zabierzesz. Tak? Tak mam to rozumieć?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Kupuje i sprzedaje? Dostałem go gratis przy kupnie tamtego.... >sprzedaje obydwa za 3/4 ceny. Mając 75k jednostek kupuje takie za 75k i znów dostaje auto gratis.
W moim modelu wraz z wejściem w posiadanie jawnej i opodatkowanej własności uzyskujesz debet, tzn. możesz wydać kasę na minusie. Sprzedasz swój majątek a twoj debet i limit oszczędności zaraz cofaja sie do zera. Debet masz tylko na czas posiadania opodatkowanego mienia.
Jeśli sprzedasz swoje mienie za połowę ceny i kupisz następne o wartości 50% wartosci pierwszego to twój debet spadnie o połowę.
Gdybyś miał -1000 wykorzystanego debetu, sprzedał mienie i kupił kolejne za 500, wówczas system automatycznie pochłonie wszystkie twoje wpływy pieniężne aż uzyskasz stan portfela -500.
Nie masz żadnego zysku ze sprzedaży mienia i zakupu innego. Chyba że masz na myśli twoje wartościowanie mienia.
Nie zrezygnowałem z egzekucji jawnej i opodatkowanej własności a jedynie z przymusowej egzekucji zobowiązań.
Jeśli wskutek nieoplacenia podatku stracisz świadectwo własności i ktoś inny je uzyska w zamian za kasę z najwyższej wyceny ale nie zechcesz opuścić utraconej nieruchomości, wpierw będę Cię przekonywał, że trzymanie się zasad opłaca Ci się, bo zorganizowane na tych zasadach społeczeństwo żywi Cię, a jeśli argumentacja Cię nie przekona to Cię przegonie, wystawie za płot i zamknę furtkę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >Gdybyś miał -1000 wykorzystanego debetu, sprzedał mienie i kupił kolejne za 500, wówczas system automatycznie pochłonie wszystkie twoje wpływy pieniężne aż uzyskasz stan portfela -500. I to wszystko w 'systemie', gdzie nikt, nigdy, niemożliwe by ktokolwiek zagarnął zawartość mojego portfela, a każda operacja jest bezwzględnym, natychmiastowym, absolutnie pewnym przekazaniem pieniędzy do mojego portfela.
Czy ty czasem czytasz swoje brednie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Gdybyś miał -1000 wykorzystanego debetu, sprzedał mienie i kupił kolejne za 500, wówczas system automatycznie pochłonie wszystkie twoje wpływy pieniężne aż uzyskasz stan portfela -500. >I to wszystko w 'systemie', gdzie nikt, nigdy, niemożliwe by ktokolwiek zagarnął zawartość mojego portfela, a każda operacja jest bezwzględnym, natychmiastowym, absolutnie pewnym przekazaniem pieniędzy do mojego portfela. >Czy ty czasem czytasz swoje brednie?
Nie twierdziłem i nie twierdzę, że mój model jest zaprzeczeniem współczesnego modelu. Jest tylko jego rozwinięciem. Nie kwestionuje w moim modelu kapitalistycznej hierarchii a jedynie staram się stworzyć narzędzia, które ograniczają oszustwa, manipulacje i wyzysk.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | . > Nie kwestionuje w moim modelu kapitalistycznej hierarchii a jedynie staram się stworzyć narzędzia, które ograniczają oszustwa, manipulacje i wyzysk.No. I w tym niewatpliwie pomoze zrywanie umow w dowolnym momencie przez dowolna strone bez prawnych konsekwencji (bo konsekwencje osobiste juz beda, jesli ubezpieczenie zerwie umowe po wypadku). Rowniez mozliwosc bezkarnego nieplacenia alimentow i w ogole wszystkich zobowiazan oprocz automatycznego podatku pomoze ograniczyc oszustwa, manipulacje, wyzysk i ogolnie skurwysyzm  Hamerlik opisuje swoj duposystem:
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | A co to jest to różowe?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | >A co to jest to różowe?
To jest cos, co wymyslilo, ze zrywanie umow w dowolnym momencie wyeliminuje oszustwa a brak przymusu uznania gwarancji jest dobry dla klienta.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Powinno być brązowe. W różnych odcieniach, w zależności od diety
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>A co to jest to różowe? >To jest cos, co wymyslilo, ze zrywanie umow w dowolnym momencie wyeliminuje oszustwa a brak przymusu uznania gwarancji jest dobry dla klienta. > Skoro wiesz, że nie odbierzesz przemocą drugiemu człowiekowi pieniędzy ani własności to bez względu na to, którą będziesz stroną umowy zadbasz o to aby wszelkie świadczenia były na bieżąco opłacane pieniędzmi, abyś w każdej chwili mógł umowę zerwać i aby w każdej z tych chwil wzajemne świadczenia były wyrównane.
Co niemożliwe? Oczywiście, że możliwe a jedynie niekorzystne dla cwaniaków, którzy do tej pory nie placili za świadczenia albo płacili połowę, bo na koniec zawsze przerabiali naiwnych Januszy w konia.
Nie jedna inwestycja została zrealizowana tak, że inwestor zapłacił połowę jeśli nie wcale.
Gdybyś przejrzal sprawy komornicze dowiedzialbys się, że u komornika nie ma nawet jedej sprawy z niewykonania gwarancji, bo wszystkie sprawy dotyczą zakupu telefonu za 1 zł albo ratalnego zakupu garnków za pierdylion z nierdzewki, albo kredytów w mBanku gdzie wysokość odsetek ustala zarząd banku wg widzimisię.
------- I spróbuj to załapać. Ani jednej sprawy, na którą się powolujecie. Czujesz jakie zakłamanie i ordynarna manipulacja?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>A co to jest to różowe?> >To jest cos, co wymyslilo, ze zrywanie umow w dowolnym momencie wyeliminuje oszustwa a brak przymusu uznania gwarancji jest dobry dla klienta.> >> Skoro wiesz, że nie odbierzesz przemocą drugiemu człowiekowi pieniędzy ani własności to bez względu na to, którą będziesz stroną umowy zadbasz o to aby wszelkie świadczenia były na bieżąco opłacane pieniędzmi, abyś w każdej chwili mógł umowę zerwać i aby w każdej z tych chwil wzajemne świadczenia były wyrównane.No. Sprzedam felerne zelazko po czym zerwe umowe aby wzajemne swiqdczenia byly wyrownane. Ja mam kase od klienta a klient zepsute zelazko. Po rowno  > Oczywiście, że możliwe a jedynie niekorzystne dla cwaniaków, którzy do tej pory nie placili za świadczenia albo płacili połowę, bo na koniec zawsze przerabiali naiwnych Januszy w konia.Tak jak ty zaplacipes 1/1000 za swiadczenie sprzedazy dzialki?  > Nie jedna inwestycja została zrealizowana tak, że inwestor zapłacił połowę jeśli nie wcale.No. Ty tak planowales przy zakupie dzialki  > Gdybyś przejrzal sprawy komornicze dowiedzialbys się, że u komornika nie ma nawet jedej sprawy z niewykonania gwarancji, bo wszystkie sprawy dotyczą zakupu telefonu za 1 zł albo ratalnego zakupu garnków za pierdylion z nierdzewki, albo kredytów w mBanku gdzie wysokość odsetek ustala zarząd banku wg widzimisię.No. Wszyscy dluznici niewinni. Tak jak rezydenci wiezienia - tez wszyscy niewinni. > -------> I spróbuj to załapać.> Ani jednej sprawy, na którą się powolujecie.> Czujesz jakie zakłamanie i ordynarna manipulacja?Nie. Z twojej strony czuje jedynie:
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > No. Sprzedam felerne zelazko po czym zerwe umowe aby wzajemne swiqdczenia byly wyrownane. Ja mam kase od klienta a klient zepsute zelazko. Po rowno  No i sprzedasz w ten sposób 1 żelazko i ani jednego więcej, bo ludzie szybko zorientują się kim jesteś. Też mi biznes.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >No. Sprzedam felerne zelazko po czym zerwe umowe aby wzajemne swiqdczenia byly wyrownane. Ja mam kase od klienta a klient zepsute zelazko. Po rowno  > No i sprzedasz w ten sposób 1 żelazko i ani jednego więcej, bo ludzie szybko zorientują się kim jesteś.> Też mi biznes.No. Tak jak dzisiaj, pomimo sadow i praw klienta oszusci zarabiaja miliony po czym zmieniaja tozsamosc i zarabiaja kolejne miliony. Zelazko zelazkiem ale felerny dom przyniesie jeszcze wiecej zysku. Tylko szkoda, ze nikt nigdy nie zrobi eksperymetu tego duposystemu. Bo nawet wynalazca tego duposystemu tego nie chce
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >>No. Sprzedam felerne zelazko po czym zerwe umowe aby wzajemne swiqdczenia byly wyrownane. Ja mam kase od klienta a klient zepsute zelazko. Po rowno  > >No i sprzedasz w ten sposób 1 żelazko i ani jednego więcej, bo ludzie szybko zorientują się kim jesteś.> >Też mi biznes.> No. Tak jak dzisiaj, pomimo sadow i praw klienta oszusci zarabiaja miliony po czym zmieniaja tozsamosc i zarabiaja kolejne miliony. Zelazko zelazkiem ale felerny dom przyniesie jeszcze wiecej zysku.> Tylko szkoda, ze nikt nigdy nie zrobi eksperymetu tego duposystemu. Bo nawet wynalazca tego duposystemu tego nie chce  Jawność kapitału ma zahamować oszustwa, podatek od własności nadmierna jej koncentracje a jawny wybór podatku egoizm i bezwzglednosc. Na tym to polega. Gdybym nie chciał zmiany stosunków społecznych nie poświęconym temu lat swojego życia i tysięcy godzin. Chcieć a moc to jest różnica. Na razie nic więcej nie mogę zrobić, bo gdybym zrobił więcej niż robię w tym kierunku, w tym społeczeństwie zdechlbym z głodu. Muszę zaczekać aż wiatry zaczną wiać w inną stronę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) |
>Jawność kapitału ma zahamować oszustwa, podatek od własności nadmierna jej koncentracje a jawny wybór podatku egoizm i bezwzglednosc.
Tak tak u ciebie...
Monopolista czerpie garściami z życia nie musi martwić się że jakiś jego pracownik wykupi jego licencję więc skupia ziemię i obsadza nimi kolejnych najemców.....i jego pracownik bez przyszłości bez umowy nie stać go na ziemię. Musi wydawać swoją pensję non stop więc nie może odłożyć na nic. Jeśli sprzeda to co miał zostanie mu nic bo system go wyzeruje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Jawność kapitału ma zahamować oszustwa, podatek od własności nadmierna jej koncentracje a jawny wybór podatku egoizm i bezwzglednosc. >Tak tak u ciebie... >Monopolista czerpie garściami z życia nie musi martwić się że jakiś jego pracownik wykupi jego licencję więc skupia ziemię i obsadza nimi kolejnych najemców.....i jego pracownik bez przyszłości bez umowy nie stać go na ziemię. Musi wydawać swoją pensję non stop więc nie może odłożyć na nic. Jeśli sprzeda to co miał zostanie mu nic bo system go wyzeruje. >
Dlatego najlepiej to przetestować. Ty sądzisz, że ludzie pomimo pełnej wiedzy o kapitale nadal będą podejmować niekorzystne dla siebie decyzje ekonomicznie. Ja wiem, że wiedza o kapitale będzie prowadzić wręcz do zmian osobowosciiwych i o identycznych jak teraz decyzjach nie ma mowy.
Nie po to kapitalisci tak taja swoje mienie, żeby wiedza o nim nie miała dla nikogo znaczenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Ty sądzisz, że ludzie pomimo pełnej wiedzy o kapitale nadal będą podejmować niekorzystne dla siebie decyzje ekonomicznie.
Tak. Tak właśnie będzie. I końmi ich od nich nie odwiedziesz. Polecą na wypastowane opony i wyplakowane wnętrze jak ćma do lampy.
Miliardy dolców wydawane na reklamę świadczą o tym. Pomyśl ile ludzi chla wódę, pomyśl ile ma zwyczajnie wywalone na to co jest. Są targetem.
Koncerny dostają miliardowe kary i jakoś nie klękają.
Dlaczego wynajmujesz mieszkanie od Niemca? Mówisz że ma dwa miliony (tak swoją drogą podaj nazwę). Złapali cię na "roboty"? Czy sam tam pojechałeś? To ty tworzyłeś tworzysz i będziesz tworzył ten system. Możesz się wkurwiać ale taka jest prawda.
W Niemczech jest lepiej niż w twojej strefie i z tego nie zrezygnujesz. Nie zwalczysz konformizmu bo system dba byś zasilał jego kasę. Dał ci zapomogę stabilny bo niemiecki chleb było nie było 3 gospodarka świata to zbyt wiele byś opodatkował swoje pieniądze w swojej strefie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Tak. Tak właśnie będzie. I końmi ich od nich nie odwiedziesz. Polecą na wypastowane opony i wyplakowane wnętrze jak ćma do lampy.
W tej wypowiedzi zawiera się pogarda dla innych ludzi i zastanawiam się czy z nimi zamierzasz zdążać do gwiazd? Ludzie nie są idiotami, stają się nimi w pewnych okolicznościach a podstawową spośród wszystkich jest zniewolenie.
>Miliardy dolców wydawane na reklamę świadczą o tym. Pomyśl ile ludzi chla wódę, pomyśl ile ma zwyczajnie wywalone na to co jest. Są targetem.
To nieprawda. To tylko pozór wywalenia, zwany inaczej konformizmem. Gdyby cokolwiek zagroziło ich nawykom i stylowi życia widziałbyś jak szybko uaktywnialiby się.
>Koncerny dostają miliardowe kary i jakoś nie klękają.
Kary pieniężne dla koncernów to tylko forma doraźnego opodatkowania. Urzędnicy próbują karami łatać dziurawy system.
>Dlaczego wynajmujesz mieszkanie od Niemca? Mówisz że ma dwa miliony (tak swoją drogą podaj nazwę). Złapali cię na "roboty"? Czy sam tam pojechałeś? > >To ty tworzyłeś tworzysz i będziesz tworzył ten system. >Możesz się wkurwiać ale taka jest prawda.
Chyba nakłamałem bo teraz czytam, że Vonovia ma tylko 400.000 mieszkań. A przysiągłbym, że słuchałem wiadomości gdzie była mowa o blisko 2 mln. Co za skucha. Widzisz ile wiem o wynajmującym mi mieszkanie? Nic. Totalnie nie mam pojęcia kto za tym stoi a mieszkam tu już blisko 8 lat.
>W Niemczech jest lepiej niż w twojej strefie i z tego nie zrezygnujesz.
Na razie mam alternatywę czysto teoretyczną ale zdążam, żeby przekuć ideę w czyn.
>Nie zwalczysz konformizmu bo system dba byś zasilał jego kasę. Dał ci zapomogę stabilny bo niemiecki chleb było nie było 3 gospodarka świata to zbyt wiele byś opodatkował swoje pieniądze w swojej strefie.
Nie zamierzam rezygnować z żadnego dobrobytu. Mój model może być nakładką na współczesny system.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Tak. Tak właśnie będzie. I końmi ich od nich nie odwiedziesz. Polecą na wypastowane opony i wyplakowane wnętrze jak ćma do lampy.> W tej wypowiedzi zawiera się pogarda dla innych ludzi i zastanawiam się czy z nimi zamierzasz zdążać do gwiazd?Tak zmierzam...a raczej zamierzam nie być wydymany i to nie przez wielki koncern a przez typa który szkli mi oczy plakiem. > Chyba nakłamałem bo teraz czytam, że Vonovia ma tylko 400.000 mieszkań.> A przysiągłbym, że słuchałem wiadomości gdzie była mowa o blisko 2 mln. Co za skucha. Widzisz ile wiem o wynajmującym mi mieszkanie? Nic. Totalnie nie mam pojęcia kto za tym stoi a mieszkam tu już blisko 8 lat.Ciebie trzeba sprawdzać jak dziecko. Na dzień 30 września 2018 r. Nieruchomość Portfolio Vonovia 400 735 mieszkań
Sprawdziłem to w raporcie dla inwestorów investoren(*)000A1ML7J1-Q3-2018-EQ-D-00.pdf
strona ósma jakby co I jakieś +100k mieszkań tu i tam Teraz jeszcze te łańcuchy o które pyta szarley i picie wody z rzeki.....> >W Niemczech jest lepiej niż w twojej strefie i z tego nie zrezygnujesz.> Na razie mam alternatywę czysto teoretyczną ale zdążam, żeby przekuć ideę w czyn.> >Nie zwalczysz konformizmu bo system dba byś zasilał jego kasę. Dał ci zapomogę stabilny bo niemiecki chleb było nie było 3 gospodarka świata to zbyt wiele byś opodatkował swoje pieniądze w swojej strefie.> Nie zamierzam rezygnować z żadnego dobrobytu. Mój model może być nakładką na współczesny system.konformizm Tak swoją drogą. W 3 lata masz zwrot kapitału tej Vonovii i jeszcze dywidenda 3% rocznie na wakacje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Jawność Zwolenniku "jawności", napisz gdzie jest fabryka w Niemczech w której pracownicy pracują przykuci do maszyn po 12 godzi za miskę ryżu
>Jawność kapitału ma zahamować oszustwa, podatek od własności nadmierna jej koncentracje a jawny wybór podatku egoizm i bezwzglednosc.
Ojeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej, zróbmy paluszkiem kiś - kiś oszustowi, a zaraz odda za felerne żelazko i Ambergold
SKOŃCZ PIEPRZYĆ O TYM PODATKU SKORO JUŻ CI KILKAKROĆ UDOWODNIONO ŻE BĘDZIE GROSZOWY, A TY ZAWSZE UCIEKAŁEŚ OD ARGUMENTÓW
1 Argument jawności głosowania - zagłosuj za wysokim podatkiem właściciela mieszkania które wynajmujesz. 2 Argument wydzielenia płotu jako osobnej własności - Amazon za płotem nie ma wartości, bo nikt do niego nie wejdzie, więc podatek jest tylko od płotu 3 Argument 100% koncentracji kapitału - zerowy podatek przykład gospodarzy 4 Argument założenia odrębnej księgi kapitału - założę swoją i uznam swoją własność bez podatku 5 Argument nieściągalności podatków - jw.
A debil udający magistra ekonomii dalej będzie PYERDOLIŁ o podatku od własności obalić argumentoma? to jeszcze raz będzie PYERDOLIŁ o podatku od własności
2+2=4? Znów będzie PYERDOLIŁ o podatku od własności
Pokaż jak działają w twoim systemie ubezpieczenia? Odpowiedź, że nie tak jak obecnie jest dowodem pogardy pytającego
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Pokaż jak działają w twoim systemie ubezpieczenia? >Odpowiedź, że nie tak jak obecnie jest dowodem pogardy pytającego
Nic prostszego. Wystarczy, że jako ostatni sprawiedliwy utworzysz fundusz ubezpieczeniowy, zaczniesz zbierać składki na swój rachunek i wypłacać ubezpieczenia. Podpiszesz fundusz ubezpieczeniowy swoim nazwiskiem, nie schowasz się za internetowym nickiem, i żadnego ubezpieczonego nie oszukasz ale wszystkich potraktujesz sprawiedliwie. Dzięki temu mimo zaszyfrowania portfeli ubezpieczenia będą działać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Pokaż jak działają w twoim systemie ubezpieczenia? >Nic prostszego. Wystarczy, że jako ostatni sprawiedliwy utworzysz fundusz ubezpieczeniowy, zaczniesz zbierać składki na swój rachunek i wypłacać ubezpieczenia.
Bzdura. Nie jestem ubezpieczeniowcem, nie znam się na tym.
Lubię miód, ale nie hoduję pszczół
Nadal wynikający z pogardy dla rozmówcy brak odpowiedzi na pytania: Jak w twoim systemie działają ubezpieczenia?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >No. Sprzedam felerne zelazko po czym zerwe umowe aby wzajemne swiqdczenia byly wyrownane. Ja mam kase od klienta a klient zepsute zelazko. Po rowno  > No i sprzedasz w ten sposób 1 żelazko i ani jednego więcej, bo ludzie szybko zorientują się kim jesteś.Znów debilek odjechał na mocarzu Ilu ludziom tłumaczono że Ambergold to oszustwo? W twoim świecie Plichta byłby na wolności, nawet jako główny głos w księdze kapitału... Jak działają ubezpieczenia bez umów?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ilu ludziom tłumaczono że Ambergold to oszustwo?
W swej chciwości i pragnieniu zarobienia na niezrobieniu niczego dla nikogo naiwnie uwierzyli w przemoc Pana komornika, który tu okazał się bezsilny, bowiem Pan komornik jest silny jedynie wobec Januszy Kowalskich tyrajacych w fabrykach na smieciowkach od rana do nocy.
Gdyby od początku wiedzieli, że żaden komornik nie przyjdzie im z odsieczą, podejmowali inne decyzje w kwestii własnych oszczędności i nie byłoby żadnej afery
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Ilu ludziom tłumaczono że Ambergold to oszustwo? >W swej chciwości i pragnieniu zarobienia na niezrobieniu niczego dla nikogo naiwnie uwierzyli w przemoc Pana komornika,
Chciwy, leniwy, rozrzutny, tępaku! przecież to właśnie TY - KRYSTIAN HAMERLIK - KONOPKA proponujesz system w którym człowiek ma powierzać swoje pieniądze w oparciu o opinie innych Plichta miał dobrą opinię, jak każdy twórca finansowej piramidy na początku bo to jego kapitał
Jest wzorcowym modelem krystkonizmu; nachapać się oszukać i skorzystać na bezkarności
>Gdyby od początku wiedzieli, że żaden komornik nie przyjdzie im z odsieczą... Ty od początku wiedziałeś w co się pakujesz biorąc kredyt na kupno ziemi, a jakoś....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >No. Sprzedam felerne zelazko po czym zerwe umowe aby wzajemne swiqdczenia byly wyrownane. Ja mam kase od klienta a klient zepsute zelazko. Po rowno  > No i sprzedasz w ten sposób 1 żelazko i ani jednego więcej, bo ludzie szybko zorientują się kim jesteś.> Też mi biznes.Rozlicz to żelazko w ten sam sposób jak debet. Rozlicz pęknięte ściany w domu jak debet. Rozlicz złą naprawę u mechanika jak debet. Mieszkasz chyba z elfami to łatwo ci pisać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) | >Nie twierdziłem i nie twierdzę, że mój model jest zaprzeczeniem współczesnego modelu. Jest tylko jego rozwinięciem.
Tia.. cenzura natomiast jest rozwinięciem swobody wypowiedzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>Gdybyś miał -1000 wykorzystanego debetu, sprzedał mienie i kupił kolejne za 500, wówczas system automatycznie pochłonie wszystkie twoje wpływy pieniężne aż uzyskasz stan portfela -500.
Nie rozśmieszaj mnie. Mój kot łyknie ta kasę jak świeżą karmę. A z jego konta poleci kolejny cieplutki debecik. I nie zmuszaj mnie do rozliczania się z jakimś fejkowym systemem jak tego nie chcę. Umowy pod przymusem to zło i bandycki system
>Nie masz żadnego zysku ze sprzedaży mienia i zakupu innego. Chyba że masz na myśli twoje wartościowanie mienia. >Nie zrezygnowałem z egzekucji jawnej i opodatkowanej własności a jedynie z przymusowej egzekucji zobowiązań. >Jeśli wskutek nieoplacenia podatku stracisz świadectwo własności i ktoś inny je uzyska w zamian za kasę z najwyższej wyceny ale nie zechcesz opuścić utraconej nieruchomości, wpierw będę Cię przekonywał, że trzymanie się zasad opłaca Ci się, bo zorganizowane na tych zasadach społeczeństwo żywi Cię, a jeśli argumentacja Cię nie przekona to Cię przegonie, wystawie za płot i zamknę furtkę.
Chyba w snach. Tak jak babcia z żelazkiem system mógł mnie zweryfikować teraz niech spierdala ze swoimi umowami na drzewo banany prostować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Eh k***a nie wiem. 2-3 lata zęby wbite w parapet i robiąc u Hansa temat masz ogarnięty. 10 lat się z tym męczysz? >Tak to widzę. >A w Twoim systemie? Jedna k***a wielka niewiadoma.
W 'systemie' krystka? No to proste - mówi się 'spi******jcie' i temat ogarnięty. Umów przecież według krystka nie trzeba dotrzymywać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>A w Twoim systemie? Jedna k***a wielka niewiadoma. >W 'systemie' krystka? No to proste - mówi się 'spi******jcie' i temat ogarnięty. Umów przecież według krystka nie trzeba dotrzymywać.
Uważam, że umowy są dobrowolne i trwają dopóki strony ich chcą. Abyś nie został pozbawiony świadczenia wzajemnego wszelkie zobowiązania winny być wyrażone w natychmiastowym przelewie pieniądza. Pieniądz jest nośnikiem zobowiązań, niczego nie powinieneś zrobić za obietnice a wszystko jedynie za kasę. Gdybyś uzyskał kasę ze świadczenie umowa w każdej chwili mogłaby być rozwiązana przed każdą ze stron. Świadczenia wzajemne wówczas uzyskasz od innych za pozyskaną kasę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Abyś nie został pozbawiony świadczenia wzajemnego wszelkie zobowiązania winny być wyrażone w natychmiastowym przelewie pieniądza.> Pieniądz jest nośnikiem zobowiązań, niczego nie powinieneś zrobić za obietnice a wszystko jedynie za kasę.Sprzedalem zelazko za kase wiedzac, ze jest felerne. Jak mam kase a klient ma zjebane zelazko. Ja kase moge zatrzymac bo nie musze niczego naprawic lub kasy oddac. Fajny duposystem dla cwaniakow. I oszukanym klientom powiedziec, ze nie kupili felernego zelazka za obietnice a za kase  > Gdybyś uzyskał kasę ze świadczenie umowa w każdej chwili mogłaby być rozwiązana przed każdą ze stron. Świadczenia wzajemne wówczas uzyskasz od innych za pozyskaną kasę.No. Kupuje swiadczenie murarza, place za etap po czym murarz z kasa spierdala. A nie... stop. Zapomnialem. Stoje nad murarzem i poace za kazda postawiona cegle. A w miedzyczasie sledze w internecie wszystkich ludzi i glosuje za ich podatkiem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Uważam, że umowy są dobrowolne i trwają dopóki strony ich chcą. >Abyś nie został pozbawiony świadczenia wzajemnego wszelkie zobowiązania winny być wyrażone w natychmiastowym przelewie pieniądza.
Zapytam po raz kolejny jak w tym krystkonizmie działają ubezpieczenia!
>Pieniądz jest nośnikiem zobowiązań, niczego nie powinieneś zrobić za obietnice a wszystko jedynie za kasę.
Zapytam po raz kolejny jak w tym krystkonizmie działają ubezpieczenia!
>Gdybyś uzyskał kasę ze świadczenie umowa w każdej chwili mogłaby być rozwiązana przed każdą ze stron. Zapytam po raz kolejny jak w tym krystkonizmie działają ubezpieczenia!
Pytanie 2; Zwolenniku jawności: napisz za ile gęsi twoi rodzice kupili ci maturę, bo z twoim intelektualnym poziomem nie zdałeś jej , a ty jeszcze wykonfabulowałeś sobie tytuł magistra ekonomii!!!!!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Pieniądz jest nośnikiem zobowiązań, niczego nie powinieneś zrobić za obietnice a wszystko jedynie za kasę.> Zapytam po raz kolejny jak w tym krystkonizmie działają ubezpieczenia!Oczywiście, że działają ale nie opierają się na prawie do przemocy podczas egzekucji roszczeń. Inaczej niż we współczesnym świecie wiadomosci(*)wym-lupem-dla-oszustow/pfpke0wKupiłeś już cudowne garnki ze stali nierdzewnej za pierdylion w kredycie 20-letnim? Każdy ma prawo do własnych decyzji? I o to właśnie chodzi w moim modelu. A twoim ukochanym jeszcze o to, że niektórzy mają prawo do przemocy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Zapytam po raz kolejny jak w tym krystkonizmie działają ubezpieczenia! >Oczywiście, że działają ale nie opierają się na prawie do przemocy podczas egzekucji roszczeń. Więc JAK !?!?!?!?!??!
>Inaczej niż we współczesnym świecie Więc JAK !?!?!?!?!??!
>Kupiłeś już cudowne garnki ze stali nierdzewnej za pierdylion w kredycie 20-letnim? Nie, nie jestem panią Haerlik - Konopkovą, która kupuje każdą telefoniczną kartę jaką jej sprzedadzą, kredyt wziąłem zbudowałem dom, spłaciłem dom, dom jest mój i to cię najbardziej wqurwia życiowa leniwa, rozrzutna, niedojdo. która poradzi tylko żreć za Kindergeld
>Każdy ma prawo do własnych decyzji? >I o to właśnie chodzi w moim modelu. Gówno. W twoim modelu nie mam prawa podjąć decyzji o ubezpieczeniu samochodu Podobnie jak nie mam prawa podjąć decyzji o wpłacie WŁASNYCH pieniędzy na konto, ani o schowaniu WŁASNYCH pieniędzy na WŁASNYM strychu
Krystkonizm to raj oszustów, złodziei, zabójców i pedofilów. zwolenniku przemocy, złodziejstwa i tajemnic
Oświadczam, że nie zjadłem nerki matce Hamerlika
Przy okazji
Ja zadeklarowałem zwrot wszystkich przymusowo pobranych przeze mnie podatków, ty, zwrot Kindergeldu
Ja zwróciłem wszystko co do halerza. A twoja część obietnicy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>Zapytam po raz kolejny jak w tym krystkonizmie działają ubezpieczenia! >>Oczywiście, że działają ale nie opierają się na prawie do przemocy podczas egzekucji roszczeń. Więc JAK !?!?!?!?!??!>Inaczej niż we współczesnym świecie > Więc JAK !?!?!?!?!??!>Kupiłeś już cudowne garnki ze stali nierdzewnej za pierdylion w kredycie 20-letnim? >Nie, nie jestem panią Haerlik - Konopkovą, która kupuje każdą telefoniczną kartę jaką jej sprzedadzą, kredyt wziąłem zbudowałem dom, spłaciłem dom, dom jest mój i to cię najbardziej wqurwia życiowa leniwa, rozrzutna, niedojdo. która poradzi tylko żreć za Kindergeld >>Każdy ma prawo do własnych decyzji? >>I o to właśnie chodzi w moim modelu. >Gówno. W twoim modelu nie mam prawa podjąć decyzji o ubezpieczeniu samochodu >Podobnie jak nie mam prawa podjąć decyzji o wpłacie WŁASNYCH pieniędzy na konto, ani o schowaniu WŁASNYCH pieniędzy na WŁASNYM strychu >Krystkonizm to raj oszustów, złodziei, zabójców i pedofilów. zwolenniku przemocy, złodziejstwa i tajemnic >Oświadczam, że nie zjadłem nerki matce Hamerlika >Przy okazji >Ja zadeklarowałem zwrot wszystkich przymusowo pobranych przeze mnie podatków, ty, zwrot Kindergeldu >Ja zwróciłem wszystko co do halerza. A twoja część obietnicy?
Właśnie z takim światem walczę, gdzie kilku cwaniakom zdaje się, że mogą robić co chcą, ponizac innych jak chcą, umniejszac dokonaniom innych jak ich najdzie ochota z jednej strony, bo z drugiej strony Ci sami cwaniacy dostają histerii kiedy ich ponizyc, kiedy odebrać ich dokonaniom znaczenie.
W moim modelu nie masz prawa zdecydować o ubezpieczeniu swojego samochodu? A kto Ci zabrania? Zeszyfrowanie portfeli? Czyli stworzenie środków obrony przed twoją i tobie podobnymi przemocą odbiera Ci możliwość umówienia się z innymi? Od razu widac o co chodzi w tych twoich "umowach".
-------- I nie kłam w sprawie podatków. Wybrałeś tajnie funkcjonariuszy państwa, którzy ustanowili przymusowy podatek od konsumpcji chleba. To że własnymi rękami nie wydarles podatku nie znaczy jeszcze, że w tajemnicy nie sterujesz cudzymi rękami, które to za Ciebie realizują. Obiecałes, to oddaj cały podatek od chleba, którego jesteś źródłem, chyba że nie masz honoru.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>>>Zapytam po raz kolejny jak w tym krystkonizmie działają ubezpieczenia! >> Więc JAK !?!?!?!?!??!
Pytanie pozostaje Jak działają ubezpieczenia w krystkonizmie skoro umów nie trzeba dotrzymywać
Czekam na odpowiedź
Twierdzisz, że jeśli babcia da się nabrać "na wnuczka" to pieniędzy od oszusta nie wolno egzekwować, bo powinna odpowiadać za swoje czyny, jak ty bierzesz kredyt to odpowiadać nie musisz....
>>Ja zwróciłem wszystko co do halerza. A twoja część obietnicy? >Właśnie z takim światem walczę, gdzie kilku cwaniakom zdaje się, że mogą robić co chcą, ponizac innych jak chcą, Więc ne poniżaj, twierdzeniami, że żyję z ludzkiej krzywdy
zacząłeś mowę nienawiści?
>W moim modelu nie masz prawa zdecydować o ubezpieczeniu swojego samochodu? A kto Ci zabrania? Zeszyfrowanie portfeli?
Zaszyfrowanie portfeli jest w krystkonizmie fikcją 1 Pieniądze za sad przepadają jeśli nie kupię za nie czegoś 2 z zaszyfrowanego portfela pobierasz przemocą podatki
Nadal czekam na odpowiedź JAK działają w krystkonizmie ubezpieczenia, skoro ubezpieczyciel może w każdej chwili (czyli w chwili szkody) powiedzieć "umowa nie obowiązuje"
Odpowiedzi brak.
CDN
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Ja zadeklarowałem zwrot wszystkich przymusowo pobranych przeze mnie podatków, ty, zwrot Kindergeldu >>Ja zwróciłem wszystko co do halerza. A twoja część obietnicy?
>I nie kłam w sprawie podatków. Wybrałeś tajnie funkcjonariuszy państwa, którzy ustanowili przymusowy podatek
Nie mam praw wyborczych Żadnych podatków ani nie ustanawiałem ani nie pobierałem Łżesz na poziomie wieprza
>Obiecałes, to oddaj cały podatek od chleba, którego jesteś źródłem, chyba że nie masz honoru. W swoim kraju jestem płatnikiem netto. Więcej płacę, niż otrzymuję.
Podtrzymuję - zadeklarowałeś - oddaj Kindegeld, ja warunki UMOWY spełniłem Oczywiście UMOWA obowiązuje dopóki chcesz i niniejszym sam udowodniłeś co warta jest UMOWA w krystkonizmie
Znów wyszedłeś na idiotę... przykro mi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>I nie kłam w sprawie podatków. Wybrałeś tajnie funkcjonariuszy państwa, którzy ustanowili przymusowy podatek > Nie mam praw wyborczych Żadnych podatków ani nie ustanawiałem ani nie pobierałem >Łżesz na poziomie wieprza >>Obiecałes, to oddaj cały podatek od chleba, którego jesteś źródłem, chyba że nie masz honoru. >W swoim kraju jestem płatnikiem netto. Więcej płacę, niż otrzymuję. >Podtrzymuję - zadeklarowałeś - oddaj Kindegeld, ja warunki UMOWY spełniłem >Oczywiście UMOWA obowiązuje dopóki chcesz i niniejszym sam udowodniłeś co warta jest UMOWA w krystkonizmie >Znów wyszedłeś na idiotę... przykro mi
A co, kryminalista, że nie masz praw wyborczych? Bo chyba nie odnosisz się do praw wyborczych w Polsce wyrzucając mi niemiecki Kindergeld?
Nie wybierasz tajnie funkcjonariuszy państwa, którzy mają załatwić za Ciebie to co chcesz? Nie wierzę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Podtrzymuję - zadeklarowałeś - oddaj Kindegeld, ja warunki UMOWY spełniłem >>Oczywiście UMOWA obowiązuje dopóki chcesz i niniejszym sam udowodniłeś co warta jest UMOWA w krystkonizmie >>Znów wyszedłeś na idiotę... przykro mi >A co, kryminalista, że nie masz praw wyborczych? Nie mam praw wyborczych ani w Polsce ani w Niemczech, a to oznacza, że kłamiesz pisząc że wybierałem twój rząd. A skoro tak, to zgodnie z umową: ja oddałem wszystkie zabrane przemocą podatki = ty oddaj Kindergeld
>Nie wybierasz tajnie funkcjonariuszy państwa, którzy mają załatwić za Ciebie to co chcesz? Nie >Nie wierzę. Twój problem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Zapłaciłem ponad 100.000 PLN za działkę, na której byłem może 2h w życiu, działki już nie mam i sądzę, że jeszcze że 150.000 muszę oddać w tej chwili bo rośnie w tempie geometrycznym. Już 10 lat wyjęte z życiorysu a to tylko jeden przyklad.
Znów konfabulacja? Tak jak z tym przykuciem do maszyny, pracą do odwodnienia, mieszkaniem w parku, wysyłaniem głodnych dzieci do szkoły i piciem wody z rzeki?
Podobno skończyłeś ekonomiczne studia (ja nie wierzę w twoją maturę) Setki tysięcy ludzi w Polsce w tym robotnicy i nauczyciele oszczędzają, kupują działki, biorą kredyty i budują domy, a jedynie Hamerlik po ekonomicznej szkole podpisuje umowy które go finansowo rujnują. I ma pretensje nie do siebie ale szarleya który ma sad.
>Ja tego systemu tak nienawidzę, że nie znalazłbym słów żeby to wyrazić.
W Gdańsku też był ostatnio taki nienawidziciel
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W Gdańsku też był ostatnio taki nienawidziciel
Uważaj bo zaraz zaczną się wyrzuty pt. "to wasze panstwo/społeczeństwo go wyhodowało, a powinno przecież w więzieniu wyleczyć z rabowania banków z bronia w ręku"
Krystian rabuje - cacy i trzeba mu pomóc a złe społeczenstwo musi się zmienić więc rabunek to dobry znak przyszłej zmiany na lepsze. Krystiana rabują - skandal i rozbój w biały dzień!
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Nie wyjdzie to przyznam Ci rację.Nie ma sprawy. Pozycz mi na Twoich warunkach (umowa moze byc zerwana w dowolnym punckie, nie ma przymusu egzekucji, jak nie oddam to nikt mi nie przysle komornika, jedyne co strace to reputacja) 10.000 euro. Zaczniemy od tej malej pozyczki dla mnie. Idziesz? Wierzysz w swoj cudowny system i pozyczasz mi na twoich cudownych warunkach kase? Cza jak zwykle zaczniesz lamentowac, ze obecny system jest zly i ze chcialbys eksperyment przeprowadzic?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Nie wyjdzie to przyznam Ci rację.> Nie ma sprawy. Pozycz mi na Twoich warunkach (umowa moze byc zerwana w dowolnym punckie, nie ma przymusu egzekucji, jak nie oddam to nikt mi nie przysle komornika, jedyne co strace to reputacja) 10.000 euro.> Zaczniemy od tej malej pozyczki dla mnie. Idziesz? Wierzysz w swoj cudowny system i pozyczasz mi na twoich cudownych warunkach kase?> Cza jak zwykle zaczniesz lamentowac, ze obecny system jest zly i ze chcialbys eksperyment przeprowadzic?  Po to uzyskujesz automatyczny i nieoprocentowany debet do wartości swojego mienia żebyś nie potrzebował niczego więcej pożyczać. Jeśli nie dasz rady z wynagrodzenia za pracę niczego kupić i nie uzyskasz żadnego debetu w systemie to pewnym jest, że żadnej pożyczki nie dałbyś rady spłacić a zaciągnięcie pożyczki, ktorej zwrot gwarantuje przymus egzekucyjny wprowadzi Cię jedynie w niewolnicze stosunki z innymi ludźmi. Mi o to chodzi, żebyś nie pożyczal poza przyznanym debetem. Nie zabraniam Ci ale chce stworzyć reguły, w których cudzej kasy przemocą nie odbierzesz. Każda pożyczka jest dodatkowa kreacja pieniądza i zwiększa ilość pieniądza w obiegu zmniejszając jego wartość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Jeśli nie dasz rady z wynagrodzenia za pracę niczego kupić to pewnym jest, że żadnej pożyczki nie dałbyś rady spłacić
SKOŃCZ PYERDOLIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Jeśli nie dasz rady z wynagrodzenia za pracę niczego kupić to pewnym jest, że żadnej pożyczki nie dałbyś rady spłacić >SKOŃCZ PYERDOLIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Sądzisz, że człowiek ktory jest tak nisko przez innych oceniany i wynagradzany, ze nie może niczego od innych nabyć, gdy uzyska pożyczkę nagle nabierze zdolności pozyskania wyższego wynagrodzenia?
Przecież to oczywiste, że nie, że pożyczkę przeje i wykorzysta ją do tego, żeby nie pójść do szefa i nie wymoc wyższego wynagrodzenia, bo wysuwanie żądań do nadrzednych jednostek jest ogromnie stresujące.
Brak przemocy egzekucjnej ujawnia jedynie prawdziwy stosunek ludzi do siebie nawzajem. Nic ponadto. Naprawdę lepiej jest doznać wykluczenia społecznego od razu i natychmiast przybierać głodem niż wchodzić w jakieś niewolnicze kompozycje, które Cię zniszczą. Na braki możesz reagować ale przed długotrwałym i złożonym niewolnictwa nie dasz rady się obronić i zniszczy Cię.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | SKOŃCZ PYERDOLIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To, że ty wziąłeś kredyt nie czytając umowy i to, że twoja żona kupiła telefon nie czytając umowy nie świadczy o tym że system jest zły, tylko o tym, że ty jesteś debilem i analfabetą.
Miliony ludzi budują domy korzystając z kredytu, kupują samochody korzystając z kredytu, TWORZĄ FIRMY I WYCHODZĄ Z BIEDY korzystając z kredytu, a ty chcesz im tego zabronić, bo ty się lepiej czujesz przy ludziach, którzy są biedniejsi od ciebie. To ci poprawia egostan
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >To, że ty wziąłeś kredyt nie czytając umowy i to, że twoja żona kupiła telefon nie czytając umowy nie świadczy o tym że system jest zły, tylko o tym, że ty jesteś debilem i analfabetą. >Miliony ludzi budują domy korzystając z kredytu, kupują samochody korzystając z kredytu, TWORZĄ FIRMY I WYCHODZĄ Z BIEDY korzystając z kredytu, a ty chcesz im tego zabronić, bo ty się lepiej czujesz przy ludziach, którzy są biedniejsi od ciebie. To ci poprawia egostan
Świat się zmienia, własność koncentruje się, rzeczywiście miliony budują domy ale cudze nie własne, takie, w których po wybudowaniu mogą pomieszkac ale zawsze płacąc komorne.
Ja dla przykładu wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 2.000.000.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Świat się zmienia, własność koncentruje się, Masz rację!!!!! I to jest złe. I nie rozumiem dlaczego promujesz system, który spowoduje wzrost koncentracji własności
Zbyt wielki jest margines biedy? Masz rację! I nie rozumiem, dlaczego chcesz zamykać ludziom biednym możliwości wyjścia z biedy
>rzeczywiście miliony budują domy ale cudze nie własne, Powtórzę: NIE PYEDRDOL , wziąłem kredyt, zbudowałem dom i jest mój. A tym masz pretensje, że mam dom
>Ja dla przykładu wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 2.000.000. Bo jesteś leniwym, rozrzutnym, tępakiem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Ja dla przykładu wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 2.000.000. >Bo jesteś leniwym, rozrzutnym, tępakiem
Jak śmiesz stawiać mi takie zarzuty? Aaaa zapomniałem, że Ty i Tobie podobni czujecie się Panami świata i sądzisz, że wszystko Ci wolno.
Znaczy, że koncern, który ma 2.000.000 mieszkań był pracowity i oszczędny, on jest dobry a ja jestem zły.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >>>Ja dla przykładu wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 2.000.000. >>Bo jesteś leniwym, rozrzutnym, tępakiem >Jak śmiesz stawiać mi takie zarzuty?
Prawdopodobnie dlatego, że z twoich postów wygląda leniwy, rozrzutny tępak.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>>Ja dla przykładu wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 2.000.000. >>>Bo jesteś leniwym, rozrzutnym, tępakiem >>Jak śmiesz stawiać mi takie zarzuty? >Prawdopodobnie dlatego, że z twoich postów wygląda leniwy, rozrzutny tępak.
Przyznać Ci muszę, że mnie skutecznie demotywujesz. Jak sobie uświadomie charakter ludzi w moim otoczeniu to mi po prostu opadają ręce.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | > Jak sobie uświadomie charakter ludzi w moim otoczeniu to mi po prostu opadają ręce.I jak zwykle - winni są inni. Że demotywują, że źli, że znajdują dziury w niewątpliwie całym.. zamiast po prostu wybrać się do terapeuty i zacząć od rozwiązania swoich obsesyjnych problemów. Gdybyś jeszcze potrafił wyciągać wnioski, zasugerowałbym powrót do lektury. Niestety nie potrafisz..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>>Ja dla przykładu wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 2.000.000. >>Bo jesteś leniwym, rozrzutnym, tępakiem >Jak śmiesz stawiać mi takie zarzuty?
Bardzo prosto Jesteś leniwym, rozrzutnym, tępakiem
Leniwym, bo zamiast uczyć się obijałeś się na lekcjach i dziś jesteś funkcjonalnym analfabetą, kompromitującym się brakiem wiedzy nawet w zakresie w którym rzekomo masz studia
rozrzutnym skoro zarabiając kilkakrotną pensję polskiego listonosza deklarujesz, że nei masz ani grosza oszczędności za to mieszkasz w luksusowej dzielnicy Berliny, bo nie chce ci się dojeżdżać - twoje słowa sprzed kilku lat
Tępakiem - ponieważ podpisałeś umowę skrajnie dla ciebie niekorzystną, nie poradzisz odpowiedzieć na najprostsze pytania i jesteś odporny na wszystkie argumenta
>Aaaa zapomniałem, że Ty i Tobie podobni czujecie się Panami świata i sądzisz, że wszystko Ci wolno. Bredzisz jak zwykle.
>Znaczy, że koncern, który ma 2.000.000 mieszkań był pracowity i oszczędny, on jest dobry a ja jestem zły. Nie, leniwy tępaku, znów zamiast przeczytać to co napisałem, wymyśliłeś sobie mój pogląd ponieważ: lenistwo nie pozwala przeczytać tego co pisze rozmówca tępota nie pozwala zrozumieć
Streszczę swój pogląd dwoma zdaniami: 1 chcę żeby jak najwięcej uczciwie pracujących ludzi miało własne domy 2 nie chcę żeby Hamerlik miał jakikolwiek wpływ na społeczeństwo, ponieważ wtedy wszystkie domy będą własnością jednego cwaniaka
Zrozumiałeś? Nie sądzę.
PS Ja zadeklarowałem zwrot wszystkich przymusowo pobranych przeze mnie podatków, ty, zwrot Kindergeldu Ja zwróciłem wszystko co do halerza. A twoja część obietnicy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Tępakiem - ponieważ podpisałeś umowę skrajnie dla ciebie niekorzystną
Miałem wgląd w 2006r. w umowę kredytową z mBankiem. Dla kogoś, kto miał zdolność kredytową, nie widziałem tam wiele niekorzystnych zapisów.
Dwie główne rzeczy (oczywiście pomijam podwyższony procent od przeterminowanych i niespłacanych odsetek) które nie były tam do końca jasne: 1. Wahania franka (ryzyko brał na siebie klient i bank, choć bank wiedział dużo lepiej niż klient jaka będzie w przyszłości tendencja kursu. Dlatego reklamował franka, do czego przyczynił się m.in. późniejszy poseł Ryszard Petru, ktory wkrótce szybko z tego franka uciekł i siedział cicho) 2. Dowolnie ustalany przez bank spreed. Rządy PO/PSL zmieniły jednak ten złodziejski proceder bodajże w 2011r.
Z tego co pisze Hamerlik, wziął on kredyt w 2007 r. na równowartość około 100 tys PLN. Ja wziąlem rok wczesniej na podobną sumę. Spłaciłem go w 7 lat. Nie uwazam, że jestem tępakiem ponieważ podpisałem umowę z mBankiem.
Kluczem do skukcesu był wklad własny + fach w ręku i stabilna praca. Tego Hamerlik nie miał, jednak mimo to podpisał niby niekorzystną umowę kredytową na którą teraz pomstuje. Gdzie zatem tkwi problem? 100 tys PLN to nie była suma (nawet zwielokrotniona przez kurs franka, który od 2007 r. podskoczył 2x) której nie mógłby spłacić absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.
Powtórzę: kluczem do sukcesu był jakiś tam wkład własny + fach w ręku i stabilna praca.
Kto zabrał Hamerlikowi fach z ręki i stabilną pracę? Kto zmusił go do kupna działki bez - jak się domyślam - wkładu wałsnego? Wreszcie: kto zmuszał go do płodzenia dzieci akurat w czasie, gdy były mu potrzebne pieniądze do spłacania odsestek?
Dla mnie coraz jaśniejszym staje się fakt, że ta 'bieda' w której obecnie tkwi, to był jego własny wybór. Może nie zawsze i nie całkiem świadomy, ale własny. Ta umowa kredytowa nie miała żadnych zapisów małym druczkiem, które obecnie sugeruje Hamerlik.
Miała niektóre niekorzystne i ryzykowne zapisy, ale 100 tys. PLN dla człowieka mającego stabilną prace i rozsądne plany rozwoju rodziny, było do uciągnięcia (rata kredytu 400-600 PLN/mies)
Reasumując: ta "skrajnie niekorzystna" umowa to kolejne kłamstwo Hamerlika, mające usprawiedliwiać jego niezmienny do dnia dzisiejszego roszczeniowy styl bycia.
Hulaj dudsza piekła nie ma, a więc alleluja i do przodu!! (z dziećmi u boku, czy też bez dzieci u boku - co tam one)
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > Nie ma sprawy. Pozycz mi na Twoich warunkach (umowa moze byc zerwana w dowolnym punckie, nie ma przymusu egzekucji, jak nie oddam to nikt mi nie przysle komornika, jedyne co strace to reputacja) 10.000 euro.Szarley już próbował. Na taki manewr to krystek jest za cwany gapa. Co innego pewnie byłoby, gdybyś mu chciał tak pożyczyć
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Nie po to zostaje wykreowany pieniądz, zebys potrzebował siwiec. Z ręki do ręki, własność za pieniądz i nigdy inaczej.
I tak działają ubezpieczenia?
Mości zwolenniku jawności. Ujawnij wreszcie jaką pomocniczą szkołę skończyłeś, bo z twoim intelektualnym poziomem to w twoją maturę już nie wierzę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Czy podobnie jak Szarley uważasz, że niemożliwa jest umowa bez prawa do przemocy?
Przestań kłamać na temat moich poglądów !
Nie zjadłem nerki twoje matki.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) |
>Czy podobnie jak Szarley uważasz, że niemożliwa jest umowa bez prawa do przemocy?
Przeciez komornik zajmuje konto a nie bije kogoś czy coś podobnego. Uwięzienie grozi jedynie za zaległości w alimentach lecz system jest dziurawy jak rzeszyto co mnie osobiście bardzo wkurza.
>Dzielisz ludzi na intelektualistów i resztę?
Czytaj to ze zrozumieniem. Podpisywanie kluczu w systemie rozproszonym bo o tym była dyskusja (który to system nie służy do rozliczeń finansowych przynajmniej nie jako system jedyny i podpisujący przelew) jest w sensie działania na poważnie rodzajem umowy honorowej. Albo ogólnej. Ponieważ podobny system jest w BITRcoin (brak odpowiadającej finansowo zaufanej strony trzeciej) to mam wątpliwości (pomijając kompromitację algorytmu) czy w poważnej tranzakcji nie będzie kantów.
> Sądzisz, że reszta działa inaczej niż twoja klasa i potrzebuje innych zasad?
No masz ...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jakoś nie przeszkadza ci, że biedota kupując w Aldiku margarynę płaci przymusowo VAT na twój Kindergled
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
>Nie po to powstał niepodrabiabialny pieniądz a teraz jeszcze zabezpieczony kryptograficznie, żeby ludzie potrzebowali sobie ufać.
Kryptografia tego typu - jak rozumiem z jakimś kluczem asymetrycznym (poza tym że służyć może do szyfrowania i potwierdzania tożsamości) służy jak rozumiem do stwierdzania prawdziwości danych. Taki system wymaga zaufanej strony trzeciej. Co jest tą stroną i jaki to jest model (rozproszony jak w gnupg czy scentralizowany jak np. w ssl czy podpisach kwalifikowanych)?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Oczywiście, że rozproszony. Cały czas postuluje system rozproszony na wzór łańcucha bloków BTC, ETC i innych.
Księga kapitału musi być aplikacją rozproszona nad która kontrolę może mieć jedynie większość kapitału i żaden inny ośrodek władzy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | >Oczywiście, że rozproszony. >Cały czas postuluje system rozproszony na wzór łańcucha bloków BTC, ETC i innych. >Księga kapitału musi być aplikacją rozproszona
Obliczenia Seti@home też były takie ...
> nad która kontrolę może mieć jedynie większość kapitału i żaden inny ośrodek władzy.
A jak utworzysz tą większość? Na pewno to przemyślałeś?
Zaufanie w systemie rozproszonym jest klasy wszystko albo nic. Uznaję to zaufanie albo nie. Są tylko stopnie wiarygodności klucza i ilość beneficjentów którzy NIE SĄ POWIAZANI ze sobą hierarchicznie w opozycji do ssl. Systemy tego typu nie służą do rozliczeń finansowych a zwłaszcza bezpośredniego rozstrzygania sporów jak ssl w banku (bo ten ma hierarchie globalną) tylko do szyfrowania na poważnie (zwłaszcza ze względu na licencję i patenty na których są wydane oraz praktycznie nieskrępowaną możliwość budowania bardzo zaawansowanego sprzętu dedykowanego np. własnych kart na specjalizowanych otwartych procesorach), poufnej wymiany informacji, podpisywania programów itp. i ma to raczej formę umów dżentelmeńskich czy honorowych w kręgach zbliżonych do intelektualnych. Nie wydaje mi się by taki model można przenieść bezpośrednio do poważnych systemów finansowych, praktycznie tego nie znam.
W ssl możesz naturalnie utworzyć własne centra weryfikacji poza jakimikolwiek strukturami państwowymi /etc ale nie będziesz miał odpowiedzialności finansowej na tej zasadzie jak centra oficjalne.
Bitcoiny, Lindeny /etc korzystają niejawnie z wymienialności na normalną forsę na takiej mniej więcej zasadzie jak sprzedawane gry komputerowe (skoro płaci się za farsę w postaci piksli w postaci miecza to tak samo można za Lindena /etc nie mówiąc o oddziaływaniu politycznym).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A jak utworzysz tą większość?
W moim modelu kreacja pieniądza jest powiązana z wartością własności. Wszystko pod czym podpiszą się właściciele większości pieniądza w systemie można i należy uznać za większość kapitału.
Jednostka pieniądza to prawo głosu na strukturą kapitału. Kto jednostkę posiada ten głosuje. Wprowadzenie nowego świadectwa własności do systemu, podział istniejącego, wejście nowego użytkownika do systemu i tego typu zdarzenia miałaby potwierdzać większość kapitału.
Ponieważ teraz opisy własności czy użytkownika można zmieścić w kluczu, ten musiałby zostać podpisany przez większość kasy w systemie aby stać się przedmiotem albo podmiotem systemu
>Na pewno to przemyślałeś?
W systemie Ethereum można zawrzeć całą treść umowy, to tym bardziej opis świadectwa własności ciała lub czynności.
>Zaufanie w systemie rozproszonym jest klasy wszystko albo nic.
Wystarczy ponad 50% pieniądza na tak, jeśli tak to zostanie zdefiniowane w algorytmie.
>Nie wydaje mi się by taki model można przenieść bezpośrednio do poważnych systemów finansowych, praktycznie tego nie znam.
Przecież kryptowaluty już mają kapitalizacje na poziomie miliardów dolarów a to dopiero początek. Czy miliard dolarów jest poważny?
>Bitcoiny, Lindeny /etc korzystają niejawnie z wymienialności na normalną forsę na takiej mniej więcej zasadzie jak sprzedawane gry komputerowe (skoro płaci się za farsę w postaci piksli w postaci miecza to tak samo można za Lindena /etc nie mówiąc o oddziaływaniu politycznym).
BTC to najnormalniejszy w świecie pieniądz. Jest tylko opisem rozkładu jednostek wśród ludzi zbudowanym dzieki dobrowolnym przelewom jego posiadaczy jak każdy inny pieniądz. To nie BTC jest wymieniany na "normalny" pieniądz, tylko "normalny" pieniądz z każdym wzrostem wartości kryptowalut traci swoja wartosc.
Kryptowaluty w sferze finansów są tym czym Internet w sferze komunikacji. Absolutny fenomen, który przejmie wszystko, że z obecnych, obecnie kreowanych fiatow nie zostanie nic. To tylko kwestia czasu i nawet nie dziesiątek lat lecz 10 lat
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | > >A jak utworzysz tą większość?> W moim modelu kreacja pieniądza jest powiązana z wartością własności. Wszystko pod czym podpiszą się właściciele większości pieniądza w systemie można i należy uznać za większość kapitału.No też Tobie tłumaczę że samo podpisanie (w sensie analizy klucza) wymaga _modelu autoryzacji kluczy_. I to raczej hierarchicznego. Jak sprawdzisz czy same podpisy są ważne ? > Jednostka pieniądza to prawo głosu na strukturą kapitału. Kto jednostkę posiada ten głosuje.> Wprowadzenie nowego świadectwa własności do systemu, podział istniejącego, wejście nowego użytkownika do systemu i tego typu zdarzenia miałaby potwierdzać większość kapitału.No czekaj. Wprowadzam się np. do województwa super co ma ten Twoj system i powiedzmy 2 miliony osób prawnie zdolnych do działań w systemie. Czyli milion potwierdza co ? Teraz dalej Zaczynamy od małej skali. Jesteś do systemu Ty i 3 . z grupy (razem 4) i ja z kumplem i jego ojcem (po 3). My potwierdzamy się wzajemnie bo się znamy osobiście (tak jak to się normalnie robi). Czyli zaufanie na maxa (zależy ile jest w tym rozproszonym stopni). Wy potwierdzacie się wzajemnie dla kawału też na maxa przez sieć na grupie. Ja i moja grupa jestem w mniejszości więc nas zawsze do czegokolwiek przegłosujecie. Ma się to nijak do realnej klasyfikacji i do honorowych zasad w takich systemach jak i do uznania Waszej wiarygodności.h Możesz też utworzyć centralny system autoryzacji, podać zasady i zakres odpowiedzialności na początku i wtedy autoryzować w dół wg drzewa. Włącz sobie jakiś bank w ssl i zobacz szczegóły i ścieżkę. Zauważ że odpowiedzialność za klucz jest do określonej granicy (zazwyczaj nie jest ot astronomia 10-20 tysięcy dolców za takie tańsze bo innych nie testowałem) a gwarantem jest ogólnie państwowa forsa (tak w skrócie). > Ponieważ teraz opisy własności czy użytkownika można zmieścić w kluczu, ten musiałby zostać podpisany przez większość kasy w systemie aby stać się przedmiotem albo podmiotem systemuI jak to działa tak praktycznie? > >Na pewno to przemyślałeś?> W systemie Ethereum można zawrzeć całą treść umowy, to tym bardziej opis świadectwa własności ciała lub czynności.Przecież to system do zabawy, nawet własną forsę można tam zrobić. Mi chodzi o coś realnego. > Przecież kryptowaluty już mają kapitalizacje na poziomie miliardów dolarów a to dopiero początek. Czy miliard dolarów jest poważny?Kiepska pensja w RP (nie chciało mi sie szukać Fortune 500 i trzymajmy sie grajdołka w ogóle) - 3500 zł przychód Orlen z chyba 2017 - ponad 79 miliardów złotych daje złotówkę dla zabawy na Lindena bo mie stać ot tak. Orlen daje analogicznie 79*10^9/3500 22571428.5714 ^ ^ ponad 22 miliony złotych, robi wrażenie, nie ? Wilk biały w jakiejś durnej grze kosztował 30 dolców, to ponad 100 razy więcej z zł. Bractwo zapłaciło (a przeze mnie go utłukli bo mi się zachciało robić testy tego VR świata, ale była jazda, sąd mogłem wiedzieć że ta durna gra nie ma nagrywania stanu  Rozumiesz teraz efekt skali? Pomijam że zysk tej wielkości (Orlen) to można lokować itp na różne sposoby a nie tak jak pensje wydawać sobie po prostu na luzie byleby na życie starczyło później. > >Bitcoiny, Lindeny /etc korzystają niejawnie z wymienialności na normalną forsę na takiej mniej więcej zasadzie jak sprzedawane gry komputerowe (skoro płaci się za farsę w postaci piksli w postaci miecza to tak samo można za Lindena /etc nie mówiąc o oddziaływaniu politycznym).> BTC to najnormalniejszy w świecie pieniądz. Jest tylko opisem rozkładu jednostek wśród ludzi zbudowanym dzieki dobrowolnym przelewom jego posiadaczy jak każdy inny pieniądz.Pensje wymieniam na $ i EU z automatu. Te Bitcoiny to są gdzieś w kraju - można się kawy za to napić. Podobno. Nie pamiętam gdzie. Kopanie mi nie wyszło wiec nie kupie  > To nie BTC jest wymieniany na "normalny" pieniądz, tylko "normalny" pieniądz z każdym wzrostem wartości kryptowalut traci swoja wartosc.Lepiej sobie coś o tym poczytaj bo znowu wtopisz  > Kryptowaluty w sferze finansów są tym czym Internet w sferze komunikacji. Absolutny fenomen, który przejmie wszystko, że z obecnych, obecnie kreowanych fiatow niezostanie nic. To tylko kwestia czasu i nawet nie dziesiątek lat lecz 10 lat Nie zamierzam umierać  Wrócimy za 10 lat do tego posta  Chyba że padnie ten śmieszny portal bądź wywalą za karę kogoś razem z treścią jak to tu w modzie (na systemie NEWS było nue do pojęcia cenzurowanie i wywalanie poza przypadkami poważnych naruszeń tajemnic służbowych, to były czasy).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Problem potwierdzeń w systemie rozproszonym został rozwiązany poprzez wielość niezależnych węzłów, powtarzalność trybów aplikacji i mnogość potwierdzeń. Wystarczy pewna liczba potwierdzeń transakcji od niezależnych węzłów, żeby uznać transakcje za prawdziwą.
Większość kapitalu będzie dbała o wartość kapitału księgi. Tu nie ma miejsca na złe decyzje albo na niepoważne decyzje, bo od tego zależy jakość życia.
Zdecydowanie powinniśmy wrócić do tej rozmowy za 10 lat.
Złoto dla przykładu w porównaniu z BTC to pieniądz prehistoryczny. Wielkie to, ciężkie, trudne w przechowaniu, beznadziejne w przekazywaniu, zwłaszcza komuś po drugiej stronie globu. Bitcoin to przy złocie cud malina. A zloto realizuje dokładnie te sama funkcje co BTC. Jego rozkład wśród ludzi określa hierarchię między nimi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | > Problem potwierdzeń w systemie rozproszonym został rozwiązany poprzez wielość niezależnych węzłów, powtarzalność trybów aplikacji i mnogość potwierdzeń. Wystarczy pewna liczba potwierdzeń transakcji od niezależnych węzłów, żeby uznać transakcje za prawdziwą.Widzisz ja nie cytuję stron WWW z propagandą tylko to co testowałem sam. Dałem wyżej przykład praktyczny. 4 gości z czego 3 fikcyjnych + spekulant z forsa i ja + znajomi realni. Bo nie masz centrum autoryzacji hierarchicznego i niezależnego arbitra. Autoryzujesz się na osobę/konto. Nie ma żądnego kantu do wykazania. We wszystkim mnie przegłosujesz i wydymasz w tym systemie. Bo jakiekolwiek decyzje oparte są o forsę i ilość kont, nie ma żadnego dziedziczenia ani praw własności ani intelektualnych ani normalnych ani nic. Ani tego że komuś może się nie chce brać udziału w wyścigu do nikąd (ten będzie przegrany od razu). Nadkomuna doskonała. Czy raczej coś z czarnych SF, "Człowiek przeciążony" Ballarda to jest przy tym pikuś. Początki takiego społeczeństwa masz na Facebooku. Cenzura, podniecanie się lajkami i inne takie. Wytrzymałem 2 tygodnie tej bzdury, dane które mnie interesowały były wyłącznie tam bo tak (to też jest znamienne i jak łatwo zgadnąć ostatecznie skończyło się klapą  . > Większość kapitalu będzie dbała o wartość kapitału księgi. Tu nie ma miejsca na złe decyzje albo na niepoważne decyzje, bo od tego zależy jakość życia.Na jakim obszarze to działa ? Mam decydować o kopalni na Śląsku czy co? > Zdecydowanie powinniśmy wrócić do tej rozmowy za 10 lat.Jak będzie okazja to wrócimy. > Złoto dla przykładu w porównaniu z BTC to pieniądz prehistoryczny. Wielkie to, ciężkie, trudne w przechowaniu, beznadziejne w przekazywaniu, zwłaszcza komuś po drugiej stronie globu.Parytet złota padł chyba w 18 w (niech mnie ktoś obeznany w temacie poprawi ale chyba coś koło tego). > Bitcoin to przy złocie cud malina. A zloto realizuje dokładnie te sama funkcje co BTC. Jego rozkład wśród ludzi określa hierarchię między nimi.I w normalnym państwie (nawet RP szajsie) jestem na samym dole z pensją i co ? Zmuś mnie do czegoś. Nawet z chaty Ciebie wywalę bo całość jest moja.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Parytet złota padł chyba w 18 w (niech mnie ktoś obeznany w temacie poprawi ale chyba coś koło tego).
Nie, ostatnie waluty oparte o złoto zawiesiły parytet krótko po zakończeniu II WŚ. I nie dlatego że padł, a dlatego że sztucznie to zawieszono. To zresztą temat na zupełnie inny wątek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Widzisz ja nie cytuję stron WWW z propagandą tylko to co testowałem sam.> Dałem wyżej przykład praktyczny.> 4 gości z czego 3 fikcyjnych + spekulant z forsa i ja + znajomi realni.> Bo nie masz centrum autoryzacji hierarchicznego i niezależnego arbitra.> Autoryzujesz się na osobę/konto. Nie ma żądnego kantu do wykazania.> We wszystkim mnie przegłosujesz i wydymasz w tym systemie.Do księgi kapitału zgłosić świadectwo, własności, odwołać świadectwo, zgłosić użytkownika, odwołać użytkownika może każdy. Większość kapitału akceptuje to lub nie. Jeśli większość kapitału narobi szajsu mienie zapisane w księdze straci wartość. Równie dobrze teraz większość kapitału BTC działając wspólnie mogłaby narobić szajsu oszukując resztę ale wówczas BTC byłby wart mniej niż zero. Dlatego nikt z posiadaczy BTC nie pójdzie na systemowe oszustwa. W interesie większości kapitału jest trzymać się zasad tak samo jak w interesie bankiera jest wypłata zdeponowanej u niego kasy. > nie ma żadnego dziedziczenia ani praw własności ani intelektualnych ani normalnych ani nic.Jak to? Ze swoim robisz co chcesz, chcesz dziecku przelać całą posiadaną kasę, to przelej, chcesz dziecku przelać wszelką własność zrób to. Co jest twoje to twoje jest i możesz robić z tym co chcesz. Prawo własności intelektualnej w moim modelu zastępuje prawo własności czynnościowej na wzór i podobieństwo własności rzeczowej. Warto podkreślić, że własność czynności jest opodatkowana tak samo jak własności rzeczy. > Ani tego że komuś może się nie chce brać udziału w wyścigu do nikąd (ten będzie przegrany od razu). Nadkomuna doskonała. Czy raczej coś z czarnych SF, "Człowiek przeciążony" Ballarda to jest przy tym pikuś.> Początki takiego społeczeństwa masz na Facebooku. Cenzura, podniecanie się lajkami i inne takie. Wytrzymałem 2 tygodnie tej bzdury, dane które mnie interesowały były wyłącznie tam bo tak (to też jest znamienne i jak łatwo zgadnąć ostatecznie skończyło się klapą .Ale co to właściwie znaczy? Trudno określić. > >Większość kapitalu będzie dbała o wartość kapitału księgi. Tu nie ma miejsca na złe decyzje albo na niepoważne decyzje, bo od tego zależy jakość życia.> Na jakim obszarze to działa ? Mam decydować o kopalni na Śląsku czy co?Współtworząc większość kapitału decydujesz o zmianach świadectw własności i zmianach użytkowników księgi. Jeżeli ktoś zgłosi do księgi kapitału własność kopalni na Śląsku będziesz decydował o ustanowieniu dla tej własności świadectwa. > I w normalnym państwie (nawet RP szajsie) jestem na samym dole z pensją i co ?> Zmuś mnie do czegoś. Nawet z chaty Ciebie wywalę bo całość jest moja.Mówisz o swobodzie w twoim własnym domu, wszędzie poza nim będziesz musiał się podporządkować innym właścicielom.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Jak to? Ze swoim robisz co chcesz, chcesz dziecku przelać całą posiadaną kasę, to przelej, chcesz dziecku przelać wszelką własność zrób to. Co jest twoje to twoje jest i możesz robić z tym co chcesz.
Przeciez twoj duposystem zabierze kase dziecku bo w twoim systemie mozna miec tylko tyle kasy ile ma sie wlasnosci. A dziecko raczej nie posiada wiele.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Jak to? Ze swoim robisz co chcesz, chcesz dziecku przelać całą posiadaną kasę, to przelej, chcesz dziecku przelać wszelką własność zrób to. Co jest twoje to twoje jest i możesz robić z tym co chcesz. >Przeciez twoj duposystem zabierze kase dziecku bo w twoim systemie mozna miec tylko tyle kasy ile ma sie wlasnosci. A dziecko raczej nie posiada wiele.
Dziecko ma limit oszczędności i przelejesz mu kasy tyle tylko na ile ten limit pozawala. Chcesz go rozszerzyć to przelej mu własność, uczyń odpowiedzialnym i zobowiąż do zapłaty podatku.
Nie zapominajmy, że kapitał to hierarchia i niewłaściwe jednostki nie powinny stawać się nadrzędne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | . > Dziecko ma limit oszczędności i przelejesz mu kasy tyle tylko na ile ten limit pozawala.Czyli to co napisales przed chwila "Ze swoim robisz co chcesz, chcesz dziecku przelać całą posiadaną kasę, to przelej,..." jest nieprawda. Nie przelejesz mu wszystkiego jesli to wszystko jest wieksze niz wlasnosc=limit dziecka  Sprawdziles polaczenie??.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | j23a (1186 punktów) | > >4 gości z czego 3 fikcyjnych + spekulant z forsa i ja + znajomi realni.> >Bo nie masz centrum autoryzacji hierarchicznego i niezależnego arbitra.> >Autoryzujesz się na osobę/konto. Nie ma żądnego kantu do wykazania.> >We wszystkim mnie przegłosujesz i wydymasz w tym systemie.> Do księgi kapitału zgłosić świadectwo, własności, odwołać świadectwo, zgłosić użytkownika, odwołać użytkownika może każdy.Ale to system informatyczny. Już tu masz dziurę podstawową bo co to znaczy "każdy". Jak ten każdy jest identyfikowany, przez kogo i z jaką odpowiedzialnością za to? Jak sprawdzić czy on jest realny (w sensie że wniósł jakiś wkład majątkowy do całości)? > Większość kapitału akceptuje to lub nie. Jeśli większość kapitału narobi szajsu mienie zapisane w księdze straci wartość.Nie rozumiesz podstawowego braku. Jak zakładasz konto e-mail (poważne czyli za forsę) to się autoryzujesz przelewem. I ma to skutki prawne dla obu stron. Podobnie konto w banku (dowód, odpowiedzialność państwa za to itp). A to są sytuacje proste. BITcoin są danymi więc można się bawić na tej zasadzie że więcej może/decyduje podobnie ten co więcej wykopie. Najwyżej później się wymieni BITCOIN na normalą forsę (jak się da). Całą reszta działa w normalnym świecie fizycznym i gospodarczym (łącza, konstruowanie sprzętu itp.). Ze względu na (dość fikcyjny) charakter tego pieniądza możesz to wydzielić od całości rzeczywistości i się bawić jak chcesz. Na którymś portalu z bitcoinem jest nawet sposób jak zrobić własna forsę z własnymi zasadami. Dlatego możesz mieć rozproszona autoryzację bez odpowiedzialności. Nawet jak to jest coś warte. "Przedmioty" w graficznych grach MORPG też są czasami za forsę  Ale w realnym życiu jest dużo większa złożoność i przede wszystkim nie masz startu od zera (jak w BITCOIN - stawiasz koparkę albo kupujesz za normalną forsę) tylko zapisujesz się już do systemu z czymś realnym, tak? Np. z chatą. Albo sobą jako osobą. To kto stwierdza że ja tą chatę mam i jest ona coś warta ? Przecież nie masz żadnej hierarchi autoryzująnej ani zasad. > >nie ma żadnego dziedziczenia ani praw własności ani intelektualnych ani normalnych ani nic.> Jak to? Ze swoim robisz co chcesz, chcesz dziecku przelać całą posiadaną kasę, to przelej, chcesz dziecku przelać wszelką własność zrób to. Co jest twoje to twoje jest i możesz robić z tym co chcesz.> Prawo własności intelektualnej w moim modelu zastępuje prawo własności czynnościowej na wzór i podobieństwo własności rzeczowej. Warto podkreślić, że własność czynności jest opodatkowana tak samo jak własności rzeczy.Znaczy się jak napiszę dla zabawy program na jednoukładówkę i wstawię na sieć na licencji GNUPG3 to mnie zaczną szarpać za długi ? Bo za dużo wyszło do zapłaty i mnie wyzerowało ? Czy jak? Towarzystwo zechce mnie wyzerować i pobierze ten program. W ogóle odróżniasz hardware od software i licencje ? > >Ani tego że komuś może się nie chce brać udziału w wyścigu do nikąd (ten będzie przegrany od razu). Nadkomuna doskonała. Czy raczej coś z czarnych SF, "Człowiek przeciążony" Ballarda to jest przy tym pikuś.> >Początki takiego społeczeństwa masz na Facebooku. Cenzura, podniecanie się lajkami i inne takie. Wytrzymałem 2 tygodnie tej bzdury, dane które mnie interesowały były wyłącznie tam bo tak (to też jest znamienne i jak łatwo zgadnąć ostatecznie skończyło się klapą .> Ale co to właściwie znaczy? Trudno określić.Przeczytaj sobie Ballarda to zrozumiesz. > >Na jakim obszarze to działa ? Mam decydować o kopalni na Śląsku czy co?> Współtworząc większość kapitału decydujesz o zmianach świadectw własności i zmianach użytkowników księgi. Jeżeli ktoś zgłosi do księgi kapitału własność kopalni na Śląsku będziesz decydował o ustanowieniu dla tej własności świadectwa.Przecież ja nie mam pojęcia o zarządzaniu kopalnią jako całości. Projektować to mogę systemy komputerowe jakieś (pod warunkiem że będą dane o potrzebach). Na kopalnię powiedzmy że bym się szarpnął (głownie na biura), to do pomyślenia. Ale nie wydobycie, chodniki, złoża, umowy na to, nawet nie sprzęt specjalistyczny jakiś itp. > >I w normalnym państwie (nawet RP szajsie) jestem na samym dole z pensją i co ?> >Zmuś mnie do czegoś. Nawet z chaty Ciebie wywalę bo całość jest moja.> Mówisz o swobodzie w twoim własnym domu, wszędzie poza nim będziesz musiał się podporządkować innym właścicielom.To jak zbudujesz działającą oczyszczalnie ścieków skoro należy mieć rury transmisyjne o wielkości większej niż dla pojedynczej chaty ? I żeby to działało to musi się dołączyć odpowiednia populacja. Coś w rodzaju slużebności wiekuistej muszę dawać wzajemnie czy jak?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Wprowadzenie nowego świadectwa własności do systemu, podział istniejącego, wejście nowego użytkownika do systemu i tego typu zdarzenia miałaby potwierdzać większość kapitału.
Napiszże to po polsku! Tylko właściciele mieszkalnych bloków mają prawo decydować o tym czy wolno mi postawić nowy mieszkalny blok i spadną ceny najmu
Wysokie płaty mają być w interesie biedoty...
Czy ty czytasz własne brednie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | > Tylko właściciele mieszkalnych bloków mają prawo decydować o tym czy wolno mi postawić nowy mieszkalny blok i spadną ceny najmu> Wysokie płaty mają być w interesie biedoty...Ale blok stawiasz realnie na fizycznym gruncie a forsa to jest środek wymiany. Doprowadzisz do sytuacji kiedy nie można postawić następnego bo nie ma miejsca chociażby i opłaty wysokie zostaną  Mieszkałem kiedyś w blokowisku, mam dość na całe życie. Były początki Hamerlika. Przegłosowali np. że 3 czynsze to jest dług mocny i można rozpocząć windykację (nie wiem jak to się miało później do realiów w sądzie jakby poszło ostro bo nie testowałem ale taki zapis był). Założyli podzielniki ciepłej wody grzejnej na kaloryferach (najpierw na ciecz, później na mikroprocesor jedno układowy), też przegłosowane (znaczna część populacji spółdzielni pracowała w samej spółdzielni, sprzątanie, inne usługi, na zebrania normalni nie chodzili bo się nie chciało, nie było czasu albo słabo to było ogłoszone). Żadnego realnego wskaźnika nie posiadał ten podzielnik jak normalne liczniki energii wody. Na pocesor był lepszy bo czytany po I2C i podpisywałeś odczyt w postaci jakis cyferek. Jak ktoś do superkomuny nie pasował to mu robili fikcyjną opłatę za ten podzielnik bo coś tam (np. nie zamknąłeś kurka po testowaniu instalacji przez tydzień i tyle naciągnęło, no taki pech po prostu) i płaciłeś np. 2 czynsze dodatkowo (w porównaniu z innym). Nie płacisz w danym miesiącu, masz 3 i dług mocny. Bo tak. Ani księgi wieczystej nie założysz ani nic. Może spółdzielcozść taka produkcyjna to ma efekty, ja ze wspólnotą mam ekstremalnie złę doświadczenia. Katastrofę typu osiedle strzeżone to pomijam zupełnie (to też jest przegłosowywane) - w Lesznie są chyba 2 jak nie więcej. To dopiero jazda
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > >Tylko właściciele mieszkalnych bloków mają prawo decydować o tym czy wolno mi postawić nowy mieszkalny blok i spadną ceny najmu> >Wysokie płaty mają być w interesie biedoty...> Ale blok stawiasz realnie na fizycznym gruncie a forsa to jest środek wymiany.> Doprowadzisz do sytuacji kiedy nie można postawić następnego bo nie ma miejsca chociażby i opłaty wysokie zostaną  Piszesz o realnym świecie czy o krystkonizmie? W realnym świecie barierą może być brak gruntów i pojawia się problem braku mieszkań, w krystkonizmie problemów jest więcej niż w "komunizmie" a i gruntu nie przybywa Niestety z tym debilem "dyskusja" kończy się zawsze jednym: TY jesteś winien całemu złu tego świata, temu rzeczywistemu i temu urojonemu Doczytaj. Krystian podpisał umowę na kupno ziemi i go wyjajali, podpisał umowę na telefon i zapłacił 2000 Euro za minutę rozmowy, w Berlinie spał w parku, pił wodę z rzeki, pracował do odwodnienia 12 godzin przykuty do miejsca pracy za miskę ryżu, nie wolno mu poruszać się drogami i wysyłał dzieci do szkoły głodne... Teraz odgraża się że taka biedota jak on przyjdzie i zabierze mi sad, bo nie pozwalam tej biedocie zbierać z nim gruszek. Tymczasem mieszka na koszt magistratu w luksusowej dzielnicy Berlina i samego Kindergeldu kasuje więcej niż pensja polskiego listonosza. Żałosny jest, ale wqrwić poradzi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Wprowadzenie nowego świadectwa własności do systemu, podział istniejącego, wejście nowego użytkownika do systemu i tego typu zdarzenia miałaby potwierdzać większość kapitału. >Napiszże to po polsku! >Tylko właściciele mieszkalnych bloków mają prawo decydować o tym czy wolno mi postawić nowy mieszkalny blok i spadną ceny najmu >Wysokie płaty mają być w interesie biedoty... >Czy ty czytasz własne brednie?
No i zapominasz tylko, że właściciele będą kierować się rozwojem ich kapitałów, wzrostem ich wartości a bez zbudowania nowego domu to niemożliwe.
Szybko zrozumieją, że ich blok w centrum miasta jest więcej wart niż na opuszczonej wsi.
A Ty będąc właścicielem swojego domu, gdybyś miał na to wpływ, nie dopuscilbys do rozwoju, stworzenia nowych domów i zakładów pracy w twojej okolicy czy jednak zgodzilbys się na to, dopatrujac się w tym własnych korzyści?
Właściciele kapitału księgi kapitału, którzy swoimi decyzjami zablokowaliby rozwój kapitału, sprowadzilby na siebie konkurencyjna księge kapitału, w której właściciele podejmują lepsze decyzje i w obliczu tej księgi stałoby się nieważni.
Podobnie dochodziło do przejmowania wpływów różnych państw na jednym terenie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | czy ty czytasz własne brednie????
>>Tylko właściciele mieszkalnych bloków mają prawo decydować o tym czy wolno mi postawić nowy mieszkalny blok i spadną ceny najmu >>Wysokie płaty mają być w interesie biedoty... >>Czy ty czytasz własne brednie? >No i zapominasz tylko, że właściciele będą kierować się rozwojem ich kapitałów, >wzrostem ich wartości a bez zbudowania nowego domu to niemożliwe.
2+2 = 7 ???? Będą żyłować czynsze, nie przejmując się czy ktoś mieszka pod mostem. Biedota bez prawa do oszczędności i kredytu będzie na ich łasce - niełasce
Czytasz, debilu własne brednie?
Przecież dotychczasowi właściciele będą chcieli żeby żaden nowy dom nie powstał, żeby nikt nie przyłączył się do ich "klubu". Wprost przeciwnie będą chcieli ograniczyć liczność tego klubu, aż doprowadzą do maksymalnej koncentracji kapitału
A ty nadal twierdzisz, że raka płuc leczy się dymem tytoniowym??
>A Ty będąc właścicielem swojego domu, gdybyś miał na to wpływ, nie dopuscilbys do rozwoju, stworzenia nowych domów i zakładów pracy w twojej okolicy czy jednak zgodzilbys się na to, dopatrujac się w tym własnych korzyści? Wisi mi to, ale znam takich , którzy NIE ZGODZILIBY SIĘ ! WYBUDOWALIBY 10 DOMÓW KRETYNIE I ŁOILIBY PŁATY OD TYCH, KTÓRZY NIE MAJĄ GDZIE MIESZKAĆ. Jaką korzyść ma monopolista w dopuszczeniu konkurencji rzekomy absolwencie ekonomii?!?!??!?!?!?!?!?!?
Podatku i tak nie zapłaci: 1 Nikt nie ośmieli się głosować za jego podatkiem 2 Wydzieli ścieżkę do domu jako osobną działkę
CZYTASZ DEBILU WŁASNE SŁOWA?????
>Właściciele kapitału księgi kapitału, którzy swoimi decyzjami zablokowaliby rozwój kapitału, sprowadzilby na siebie konkurencyjna księge kapitału, w której właściciele podejmują lepsze decyzje i w obliczu tej księgi stałoby się nieważni.
Skończ pyerdolić jak potrzaskany, ile ma być tych ksiąg kapitału, w ilu mam zarejestrować swój dom w ilu "własność czynności" ? co jak zarejestruję w księdze "A", a większość księgi kapitału "B" nie zaakceptuje w głosowaniu..... Na koniec każdy ma mieć swoją księgą kapitału w której ma mieć większość... czy ty czytasz własne brednie????
Proponujesz jakiś anarcho-kuminismo-liberalizm ?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Dopuszczam konkurencję ksiąg kapitału tak jak współcześnie dopuszcza się konkurencję państw.
Jeśli w jednej zacznie dziać się coś złego to inna przejmie prym.
W tej chwili podobnie państwa próbują rozlać swój wewnętrzny ustrój na cały świat i walczą o strefy wpływów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Dopuszczam konkurencję ksiąg kapitału tak jak współcześnie dopuszcza się konkurencję państw.
Czyli wolno mi założyć własną księgę bez niczyjej zgody? będę miał w niej pełną władzę, 100% kapitału i mam wszystkich w d.pie i nie muszę płacić podatków?
To kolejny sposób na uniknięcie podatku
Czytasz własne brednie? Rozumiesz własny bełkot?
Chcesz zabronić biedocie wychodzenia z biedy i dziwisz się że nikt za tobą nie idzie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Dopuszczam konkurencję ksiąg kapitału tak jak współcześnie dopuszcza się konkurencję państw. >Czyli wolno mi założyć własną księgę bez niczyjej zgody? będę miał w niej pełną władzę, 100% kapitału i mam wszystkich w d.pie i nie muszę płacić podatków?
A kto Ci zabroni? Tylko czy w okół tej księgi rozwinie się jakaś społeczna organizacja?
>To kolejny sposób na uniknięcie podatku >Czytasz własne brednie? >Rozumiesz własny bełkot? >Chcesz zabronić biedocie wychodzenia z biedy i dziwisz się że nikt za tobą nie idzie?
Nikt za mną nie musi nigdzie iść, bo i ja nigdzie się nie wybieram. Każdy jednak może rozważyć co jest dla niego tak naprawdę dobre.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>Dopuszczam konkurencję ksiąg kapitału tak jak współcześnie dopuszcza się konkurencję państw. >>Czyli wolno mi założyć własną księgę bez niczyjej zgody? będę miał w niej pełną władzę, 100% kapitału i mam wszystkich w d.pie i nie muszę płacić podatków? >A kto Ci zabroni? >Tylko czy w okół tej księgi rozwinie się jakaś społeczna organizacja?
Oczywiście! Kilkuset albo i więcej takich, którzy nie będą chcieli płacić żadnych podatków
>>Chcesz zabronić biedocie wychodzenia z biedy i dziwisz się że nikt za tobą nie idzie? >Nikt za mną nie musi nigdzie iść, bo i ja nigdzie się nie wybieram. >Każdy jednak może rozważyć co jest dla niego tak naprawdę dobre.
Na pewno nie jest dobre dla biedoty tkwić w biedzie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Co to za człowiek jeśli to nie tajemnica? Co to za fabryka w której pracowałeś "do odwodnienia" jeśli to nie tajemnica? Zapomniałem Hamerlik - zwolennik jawności może mieć tajemnice
>Wiesz gdzie mieszka i co posiada, żebyś mógł właściwie wycenić wasze wzajemne świadczenia? Wiele razy udowodniłem, że ta wiedza nie spowoduje zmiany ceny
>Mam nadzieję, że nikt nie egzekwuje licencji Pana CD Project jeśli licencja ta nie jest opodatkowana, bo to byłaby bandytka.
Skończ pieprzyć o tym, że nie płaci się podatku od intelektualne własności Płaci się, i to całkiem spory
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Wiesz gdzie mieszka i co posiada, żebyś mógł właściwie wycenić wasze wzajemne świadczenia? >Wiele razy udowodniłem, że ta wiedza nie spowoduje zmiany ceny
Gdyby wiedza o posiadanym mieniu nie zmieniała stosunku innych ludzi do Ciebie, to nie tailbys swoich posiadłości, bo po co? Niczego nie udowodniłes. Dałeś tylko przykład całkowitej bezsilności biedoty w waszym ukochanym modelu socjalizmu korporacyjnego, gdzie bogaci za świadczenia płacą mniej niż bieżący.
>>Mam nadzieję, że nikt nie egzekwuje licencji Pana CD Project jeśli licencja ta nie jest opodatkowana, bo to byłaby bandytka. >Skończ pieprzyć o tym, że nie płaci się podatku od intelektualne własności
Nazwijmy własność intelektualna po ludzku, żeby każdy zrozumiał o co w niej chodzi - własnością czynności.
Zatem bądź tak miły o nam tu opisz jaki podatek Pan CD Project płaci od licencji na Wiedźmina? Ale o podatku od sprzedaży licencji mi nie wspominaj, bo mnie nie obchodzi, ja też mógłbym zająć cała ziemię, nikomu jej nie wynająć i podatków żadnych nie płacić ale inni z zajęcia przeze mnie tej ziemi żadnej korzyści nie mieliby.
>Płaci się, i to całkiem spory
Ile gość CD Project płaci od posiadania licencji Wiedźmina i na jakiej podstawie?
Ile Ty płacisz od posiadania patentu, niezależnie od jego sprzedaży?
Ile autor piosenki płaci od posiadanych do niej praw jeśli nikomu na świecie nie pozwoli piosenki ni razu wykonać?
0? NULL? Zupełnie nic?
I sądzisz, że społeczeństwu opłaca się egzekwować posiadanie przez Korwina-Mikkiego 8 działek budowlanych, których nie potrzebuje i na których niczego nie zbuduje kiedy ten nie zapłaci ani grosza podatku od ich posiadania?
No dobra przepraszam zapłaci psi grosz, symboliczny, na waciki dla urzędników, bo na dopłaty dla banksterki kasa musi pójść od biedoty zebrana przy zakupie chleba.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Wiele razy udowodniłem, że ta wiedza nie spowoduje zmiany ceny >Gdyby wiedza o posiadanym mieniu nie zmieniała stosunku innych ludzi do Ciebie, to nie tailbys swoich posiadłości, bo po co? 1 Obawiam się przestępców 2 mam prawo do prywatności (3 nie taję - każdy we wsi wie co mam, tobie też napisałem)
>Niczego nie udowodniłes. Po prostu nie przyjąłeś do wiadomości argumentów
>>Skończ pieprzyć o tym, że nie płaci się podatku od intelektualne własności >Nazwijmy własność intelektualna po ludzku, żeby każdy zrozumiał o co w niej chodzi - własnością czynności. Przykro mi, ale pojęcie "własność czynności" nie występuje w żadnym słowniku i jest powszechnie NIEzrozumiałe. Własność intelektualna jest zrozumiała Pisz po polsku, hamerlikański niewielu rozumie Przy czym intelektualna własność z wynika z pracy, twoja "własność czynności" uprawy kukurydzy jest tylko własnością cwaniaka.
(Zabawne: jesteś przeciwny dochodowi z pracy, za to dochód z "zaklepałem jest moje" akceptujesz)
>>Płaci się, i to całkiem spory >Ile gość CD Project płaci od posiadania licencji Wiedźmina i na jakiej podstawie? Sprawdź w polskim Dzienniku praw. Może jeszcze o prawa w Mongolii zapytasz?
>Ile Ty płacisz od posiadania patentu, niezależnie od jego sprzedaży? >0? >NULL? >Zupełnie nic? Jeśli nie mam sprzedaży do ok 1000 Euro rocznie, jeśli jest sprzedaż to 1000 Euro + 30% Zadowolony, zwolenniku tajemnic?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >1 Obawiam się przestępców
Ooooo biedactwo.
Szarleyu co Wy byście poczeli bez tej masy zlodziei w waszym otoczeniu? Wszyscy chcą Cię okraść i ratują Cię tylko tajemnice?
Jedyny sprawiedliwy pośród milionow. Naprawdę szacun i dla innych pogarda.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>1 Obawiam się przestępców >Ooooo biedactwo.
1 Rozumiem,że drzwi do twojego mieszkania są otwarte pod twoją nieobecność? 2 Nie odniosłeś się do żadnych moich argumentów
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
> Zatem bądź tak miły o nam tu opisz jaki podatek Pan CD Project płaci od licencji na Wiedźmina?> Ale o podatku od sprzedaży licencji mi nie wspominaj, bo mnie nie obchodzi, ja też mógłbym zająć cała ziemię, nikomu jej nie wynająć i podatków żadnych nie płacić ale inni z zajęcia przeze mnie tej ziemi żadnej korzyści nie mieliby.Coś tu mieszasz (jak zwykkle). 1. Licencja komercyjna (tak w uproszczeniu) jest po to żeby nikt inny nie kopiował i nie sprzedawał np. taniej tego produktu. 2. Kupujesz prawo do używania produktu na określonych warunkach. I za zakup (ilośc sztuk) płaci firma podatek. Jak to wg Ciebie ma być? > >Płaci się, i to całkiem spory> Ile gość CD Project płaci od posiadania licencji Wiedźmina i na jakiej podstawie?> Ile Ty płacisz od posiadania patentu, niezależnie od jego sprzedaży?Patent to nie licencja na program. > Ile autor piosenki płaci od posiadanych do niej praw jeśli nikomu na świecie nie pozwoli piosenki ni razu wykonać?> 0?> NULL?> Zupełnie nic?tak. > W ogóle sądzisz, że społeczeństwu opłaca się egzekwować posiadanie przez Korwina-Mikkiego 8 działek budowlanych, których nie potrzebuje i na których niczego nie zbuduje kiedy ten nie zapłaci ani grosza podatku od ich posiadania?Licencja (i to na głupkowatą grę w dodatku) to nie jest coś co się wyczerpuje i czego brak szkodzi (poza przypadkami patologicznych uzależnień) - możesz mieć nieskończoną ilość gier na Ziemi. Przykład słaby jak i cała księga kapitału
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > 1. Licencja komercyjna (tak w uproszczeniu) jest po to żeby nikt inny nie kopiował i nie sprzedawał np. taniej tego produktu.> 2. Kupujesz prawo do używania produktu na określonych warunkach. I za zakup (ilośc sztuk) płaci firma podatek.> Jak to wg Ciebie ma być?Każde prawo własności kosztuje podatek i jest to jedyna forma opodatkowania. > Patent to nie licencja na program.Patent, licencja - prawo własności czynności > Licencja (i to na głupkowatą grę w dodatku) to nie jest coś co się wyczerpuje i czego brak szkodzi (poza przypadkami patologicznych uzależnień) - możesz mieć nieskończoną ilość gier na Ziemi. Przykład słaby jak i cała księga kapitału  Każde prawo własności kosztuje podatek. To jest zasada nadrzędna. Każde prawo własności albo ogranicza twój dostęp do potrzebnej energii albo wyssysa z Ciebie energię Własność nie może istnieć bez podatku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) |
> Każde prawo własności kosztuje podatek i jest to jedyna forma opodatkowania.> >Patent to nie licencja na program.> Patent, licencja - prawo własności czynnościGra z licencją komercyjną nie musi mieć patentu. Patent to jest określenie zasad korzystania z obiektu czy czynności. Za wykorzystanie możesz mieć obowiązek płacić > >Licencja (i to na głupkowatą grę w dodatku) to nie jest coś co się wyczerpuje i czego brak szkodzi (poza przypadkami patologicznych uzależnień) - możesz mieć nieskończoną ilość gier na Ziemi. Przykład słaby jak i cała księga kapitału  > Każde prawo własności kosztuje podatek.Miałeś porównać zasady licencjonowania: MATHEMATICA wolfram research na stacje robocze i pc www.wolfram.com/mathematica/z maxima czy Axiom (zwłaszcza ten ostatni ma ciekawą historię, zapoznaj się) maxima.sourceforge.net/www.axiom-developer.org/i ogólnie poczytaj sobie to en.wikiped(*)ource_software_for_mathematicsMiałeś tez iść do biblioteki, pożyczyć np. Rachunek różniczkowy i całkowy Fichtenholza sprawdzić licencje, patenty itp, zrobić notatki i wyciągnąć wnioski. > To jest zasada nadrzędna.> Każde prawo własności albo ogranicza twój dostęp do potrzebnej energii albo wyssysa z Ciebie energię> Własność nie może istnieć bez podatku.Patrz wyżej (z myśleniem) Było o tym wcześniej, maiłem przypomnieć przez edycję poprzedniego wpisu ale zawadziłem o ten durny klawisz wypromowany przez M$ s**t (cofanie o linka) i mnie wywaliło
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
> J Jak piekarz ma się wymienić z murarzem skoro obaj niczego nie posiadają?To wtedy przecież nie ma barteru wtedy, barter to jest do _określonych sytuacji_. Przyczepiłeś się do mojej chatki i gruszki to Tobie piszę jak to wygląda praktycznie (barter jest raczej na spawaniu /etc). To nie jest miejsce pracy dla mnie. > Petenci mogą się udać do kogoś innego, kto zaspokoi ich potrzeby a pracownicy mogą mieć w dupie twoje interesy, oni mają własne.W interesie pracowników jest żeby to działało, to nie jest sklep tak przy okazji więc tego nie można lekceważyć. To przykład praktyczny. Nie rozumiem za bardzo tych Twoich pojęć ekonomicznych (nie moja branża) to trzymam się możliwie blisko realu. > >>Przeniesienie prawa własności to przekazanie władzy.> >Ale jaką władzę mam nad książką czy raczej autorem ?> Czy raczej nad zainteresowanymi jej treścią, do której dostępu możesz im zabronić?Ale prawo autorskie to nie polega na zabranianiu. Bibliotekę sobie odwiedź, pożycz książke i zrób z niej notatki  Czytałeś coś o tej maximie ? Zestaw sobie to z Mathematica (na stacje robocze albo Windows!). > >Po co mi ta władza w ogóle?> Dla zapewnienia sobie dostępu do wiedzy, którego innym brak?Wg mnie wiedza przynajmniej taka typowa to jest powszechnie dostępna tylko kandydatów do zgłębiania brak. Co wyraźnie widać po tej liście (płaska Ziemia, eter, ewidentne braki w przemyśleniach Twojego modelu, uleganiu modom i nie do końca zweryfikowanym danym - te miasta w Tybecie, Farele też itp). Można się przyczepić do jakiś dziwactw w UE, debilne kursy do zaliczenia i tym podobne. Ale to nie dotyczy wiedzy jako takiej tylko określonych tworów polityczno-gospodarczych które nie zawsze mi się podobają. > >Zobacz sobie program maxima i zasady patentowe tam przy okazji.> Jaki oddzielny temat?Prawo autorskie i jego niedostatki w erze cyfrowej. > Prawo autorskie to licencja na propagowanie określonej wiedzy aktualnie utajniona i nieopodatkowana.> W moim modelu jeśli chcesz mieć licencję/wyłączność na odtwarzanie pewnego utworu muzycznego wykreowanego przez Ciebie, posiadanie tej licencji musisz publicznie ujawnić,To przecież masz już teraz. W książce wpisane jawnie a w systemach cyfrowych nie zawsze (jedno z moich zastrzeżeń). Tylko ja wady widzę bardziej gdzie indziej. > twoja licencja podlega wycenie przez każdego na rynku,Jakaś baba klasy wyjec kojot do księżyca nagrywa płytę a ja mam tego słuchać i wyceniać? A jak się na tym nie znam albo mi to do niczego nie potrzebne? Pomijam że to kwestia gustu. A przynajmniej musisz potworzyć jakiejś paczki tych wycen czy jakoś tak. > wycena twojej licencji stanowi podstawę jej opodatkowania, podatkiem od własności, określanym jawnie w demokracji bezpośredniej, przelewanym w zasadniczej części z twojego majątku jako właściciela do majątków wszystkich pozostałych.To znaczy może dojść do sytuacji że stracę chatę ot tak jakby się coś za bardzo przelało? Albo nie zapłacę podatku za grunt (bo to ujednolicone w tej strefie jest, tak)? > W moim modelu bez ujawnienia własności, bez jej rynkowej wyceny i bez opodatkowania nie możesz mieć żadnej gwarancji wyłączności. W moim modelu nikomu nie wolno się podjąć przymusowej egzekucji takiej własności a kto tego spróbuje ten wypada z systemu i radzi sobie sam na Syberii.Jak ta strefa ma być mała na początek to co najwyżej ze strefy. Poza tym na Syberię a ściślej okolice Bajkału to ja się piszę bardzo chętnie ale nie teraz i na pewnych warunkach (również ze strony państwa przyjmującego) więc masz tu problem na skalę międzynarodową (bzdury z gwałcicielami i ich karaniem były wyżej). > Stworzenie specjalnej strefy ekonomicznej to nic wielkiego, pełno ich zrobiliście już dla zachodnich koncernów, w których nie płacąc żadnych podatków mogą bez żadnych przeszkód pozamiatać rodzimy biznes i przejąć kontrolę nad polskim rynkiem.Zrobiliście to kto? > Trochę mi wisi, czy strefa zacznie wymieniać się z resztą, może stanie sięsamowystarczalna, ale zanim - wszystko co wchodzi do strefy musi mieć swoje świadectwo w księdze kapitału, podlegające rynkowej wycenie i opodatkowane. Cokolwiek nie ma świadectwa w księdze kapitału to nie jest częścią strefy. Inne waluty również muszą mieć własne świadectwa w księdze kapitału, podlegające wycenie rynkowej i opodatkowane. Jedyną niepodlegającą wycenie i niepodlegającą opodatkowaniu walutą w strefie jest jednostka strefy - ja proponuję nazwę godzinka ale może być inna. Mam konto w banku na zewnątrz i robię zakup podzespołów z podaniem adresu do strefy bo chce zbudować panel fotobaterii. Program pisze się w cross środowisku które ma albo licencje albo jest darmowe, sterowanie na kupionym mikroprocesorze, program sterujący mój, reszta też zakupiona, lutownice, kleje, ramy spawam itp. Stawiam panel na dachu. Normalnie płacisz za elementy i narzędzia i ewentualne cło bo reszta darmowa. Fotobaterie w prywatnej chacie nie podlegają żadnej kontroli ani zezwoleniom (tak npormalnie w strefie to nie wiem  chyba że ktoś chce się bawić z elektrownią w jakieś oddawanie i pobieranie mocy (to dotyczy raczej dużych instalacji nie do surviwalu ekonomiczno-intelektualnego). W tej strefie to jak po kolei będzie? > >Jak wyglądają media np. Internet? Woda, ścieki, wodociągi ?> Tak samo.Wodociągi powinna mieć większość populacji bo oczyszczalnia biologiczna działa dobrze przy stałym przepływie właściwych ścieków (nie agresywnych i muszą być odpowiednio rozrzedzone więc woda musi mieć określoną niską cenę bo zawalisz proces). Ten sam bład był w tym kompleksie uniwersyteckim w Tybecie (o ile dobrze zrozumiałem komentarz). Jak sfinansujesz media tego typu poza własnością kogoś? To nie światłowód zakładany przez Ineę na pirata na który większość (razem ze mną) nasikała i to jest problem Inea (i UE - dotacja) że nie mają klientów. Czy prąd do prywatnej posesji czy inne media poza krytycznymi (ścieki, woda i śmieci).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jeśli mój model okazałyby się produktywniejszy od waszego, do > dowiedzenia czego nie chcecie dopuścić, wasze normy stalyby się niczym.
I nikt z tego świata nie uchyliłby się od zaprzestania kontynuowania obecnych norm, jesli ktoś pokazałby mu lepsze. Pokaż nam.
> Działanie w celu zniszczenia drugiego człowieka to tylko w waszym chorym świecie
Założenie że ten świat jest zły, a ten który ma się w głowie (i którym żyje, ciągle do niego ucieka itd.) dobry, to typowa przypadłość i ma zdaje się w psychologii swoją nazwę. Chorują na nia czesto osobniki niedostosowane społeczne.
> Osłabić drugiego człowieka w społeczeństwie to jak uszkodzić > sobie palec. Nikt zdrowy nie ma takich pragnień.
Chcesz nam tu powiedziec, że myślałes tak nad drugim człowiekiem jednoczesnie windykując go przed 2007 r.? A przeciez nikt ci nie zarzuca, że byłeś wtedy chory. Po prostu byłeś pazerny i być może za dużo brałes. Znajdź najpierw lek na pazernośc i uzalżnienia, następnie nabierz choc troche zdolnosci do abstrakcyjnego myślenia i samodzielnego weryfikowania teorii, dopiero później twórz raj.
>Zaoferowanie nabycia własności jest szantażem? Nie chcesz przyjąć cudzej oferty to nie przyjmuj, nikt Cię nie zmusza.
Nie, chodzi mi o naciskanie na głosowania w określony sposób poprzez groźbę podwyżki cen produktów.
>>d) szybką śmierć, gdy stajesz sie nieproduktywny >Z podatkiem placonym Ci przez właścicieli
Powtarzasz mantry. Jak już tu wiele razy ci pokazywano: właściciele w twoim systemie nie płacą nic, albo prawie nic.
> produktywnym wykorzystaniem zasobów i z wysoką organizacją produkcji
Słowa, słowa, słowa.
>Każdy kto się przekona, że w tym systemie zyskuje więcej niż w waszym
Masz tu choć jednego, kto już się przekonał - np. twoją argumentacją?
> Możesz mieć kosmiczny podatek a jeśli na koniec masz > wszystkiego dużo i jesteś wolny zaakceptujesz taki podatek.
Zróbmy eksperyment: spłać wszystkie swoje długi, zacznij od nowa. Dorób się. Zobaczymy, czy jak będziesz miał dom i fabrykę "masz wszystko" to zaczniesz rozdawać część swojego kapitału bardziej potrzebującym. Wchodzisz w to?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Jeśli mój model okazałyby się produktywniejszy od waszego, do >> dowiedzenia czego nie chcecie dopuścić, wasze normy stalyby się niczym. >I nikt z tego świata nie uchyliłby się od zaprzestania kontynuowania obecnych norm, jesli ktoś pokazałby mu lepsze. >Pokaż nam.
Pokazuję, czasem ciężko jednak coś zrozumieć a jeszcze ciężej zaakceptować.
>> Działanie w celu zniszczenia drugiego człowieka to tylko w waszym chorym świecie >Założenie że ten świat jest zły, a ten który ma się w głowie (i którym żyje, ciągle do niego ucieka itd.) dobry, to typowa przypadłość i ma zdaje się w psychologii swoją nazwę. Chorują na nia czesto osobniki niedostosowane społeczne.
Ty zdaje się wzbraniasz się przed ujawnieniem swojego posiadania, pomimo że to kwestia stworzenia zdrowej hierarchii, bo ponoć wszyscy poza Tobą to złodzieje i każdy chce Cię okraść.
>> Osłabić drugiego człowieka w społeczeństwie to jak uszkodzić >> sobie palec. Nikt zdrowy nie ma takich pragnień. >Chcesz nam tu powiedziec, że myślałes tak nad drugim człowiekiem jednoczesnie windykując go przed 2007 r.? A przeciez nikt ci nie zarzuca, że byłeś wtedy chory.
Byłem chory na wasze poglądy i wiarę, że przemoc jest dobra i słuszna.
>Po prostu byłeś pazerny i być może za dużo brałes.
Mi przeszło a Tobie zostaje?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Mając monopol do spółki z innymi oponiarzami miałbym cokolwiek obniżać? A po co.. Jak będę chciał zarobić więcej, to dogadam się żebyśmy podnieśli cenę. W końcu mamy monopol, nie?  Tłumacze właśnie Szarleyowi, że w warunkach licencjonowanej działanosci za podjechanie mercedesem miałby cenę x2
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Tłumacze właśnie Szarleyowi, że w warunkach licencjonowanej działanosci za podjechanie mercedesem miałby cenę x21 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067 2 Boli cię cudzy mercedes? Zarób na swojego. Dochód masz wystarczający 3 Jeśli myślisz, że po przeczytaniu propozycji, że za wszystkie usługi będę płacił x2, przyjdę do twojej strefy, to nie jesteś debilem, jesteś żałośnym debilem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >Więc pierwszy oponiarz obniży cenę o pół godzinki, bo będzie chciał więcej zarobić obsługując więcej samochodów.> Mając monopol do spółki z innymi oponiarzami miałbym cokolwiek obniżać? A po co.. Jak będę chciał zarobić więcej, to dogadam się żebyśmy podnieśli cenę. W końcu mamy monopol, nie?  Ja bym się dostosował i podniósł cenę do 50 godzinek jak wszyscy, a potem stosował mały rabacik, żeby jednak obroty mieć większe niż konkurencja  Przy marży 49 godzinek na samochodzie.... głupi nie zarabia na łamaniu nieegzekwowalnej umowy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Ja bym się dostosował i podniósł cenę do 50 godzinek jak wszyscy, a potem stosował mały rabacik, żeby jednak obroty mieć większe niż konkurencja Przy marży 49 godzinek na samochodzie.... głupi nie zarabia na łamaniu nieegzekwowalnej umowyUmowy pomiędzy rownymi nie podlegają egzekucji. Jak któraś strona takiej umowy nie chce to się kończy. Przemoc egzekucyjna pojawiła się wraz z "umowami" bogatych z biednymi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Ja bym się dostosował i podniósł cenę do 50 godzinek jak wszyscy, a potem stosował mały rabacik, żeby jednak obroty mieć większe niż konkurencja Przy marży 49 godzinek na samochodzie.... głupi nie zarabia na łamaniu nieegzekwowalnej umowy> Umowy pomiędzy rownymi nie podlegają egzekucji. Jak któraś strona takiej umowy nie chce to się kończy.> Przemoc egzekucyjna pojawiła się wraz z "umowami" bogatych z biednymi.Wedle relacji kronikarzy zasady owe doprowadziły do nieposzanowania wspólnej własności i spadku efektywności pracy, a co za tym idzie, głodu. Szczególnie dotkliwa zima 1622/23 doprowadziła do podjęcia decyzji o zmianie zasad współżycia i wprowadzenia własności prywatnej. Tak Krystkon. Walenie w h.ja odkryto wraz z umowami bogatych z biednymi....a tak naprawdę to zajebiście było tylko w raju bo tam MA DKI ogarniały wszystko...tak przeczytałem Mówi do partnerów, budujemy dom, a oni -ale jak? Będąc w ciąży ma uaktywnione geny budowania naturalnego i im mówi. Ona jest projektantem, kierownikiem (matriarchat), osobiście dogląda i wiele robi, żeby było tak jak ona chce. To jest budownictwo naturalne www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,777379#w777772
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) | Zauważ jednak, że w tych warunkach to nie konkurencja, ale było-nie było koledzy. Zmowy cenowe są przecież najzupełniej legalne, wymuszane nawet umowami licencyjnymi. Nie robi się takich rzeczy kolegom.. rozumiemy się?  A swoją drogą trzeba mieć nieźle narąbane we łbie, żeby proponować legalne monopole.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Zauważ jednak, że w tych warunkach to nie konkurencja, ale było-nie było koledzy.No to po roku wykupię warsztaty kolegów.  Wtedy dopiero będę narzucał ceny, a i kolegów nowych zajdę bznz iz bznz "to nic osobistego, to tylko interesy" (z Ojca chrzestnego Mario Puzo) > A swoją drogą trzeba mieć nieźle narąbane we łbie, żeby proponować legalne monopole.Cóż.... 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A swoją drogą trzeba mieć nieźle narąbane we łbie, żeby proponować legalne monopole.
Legalny monopol w warunkach jawnej i opodatkowanej własności.
Nie zapominaj, że podatek płacą tylko właściciele i to bezpośrednio do majątku najemników.
No i bez możliwości zrobienia Janusza na "umowę" w konia z pomocą Pana Komornika.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie zapominaj, że podatek płacą tylko właściciele i to > bezpośrednio do majątku najemników
Kto idioto uchwala im te podatki? Najemnicy, sam tak ustaliłeś. Czy najemnicy są w czymś zależni od pracodawców? TAK!!!! W KLUCZOWYCH RZECZACH!!! Jeśli tak, to rusz głową i nie pieprz nam tutaj, że właściciele cokolwiek płacą.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> głupi nie zarabia na łamaniu nieegzekwowalnej umowyMoże wg tej samej zasady próżno upominasz się o odpowiedzi KHK? A taki się sobie wydawałeś "honorowy"...
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >głupi nie zarabia na łamaniu nieegzekwowalnej umowy> Może wg tej samej zasady próżno upominasz się o odpowiedzi KHK?  > A taki się sobie wydawałeś "honorowy"...Zignoruje to, dla nich to zabawa. Kpia ze wszystkiego co w ich pojęciu nie jest w ich interesie. Taka bezwzglednosc im się opłaca.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Kpia ze wszystkiego co w ich pojęciu nie jest w ich interesie.
Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nie odpowiedziałeś:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> Nie odpowiedziałeś:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540> Nie odpowiedziałeś> www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067Nie musi odpowiadać komuś, kto kieruje się zasadą "głupi wywiązuje się z niegzekwowalnych zobowiązań".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>głupi nie zarabia na łamaniu nieegzekwowalnej umowy> >Może wg tej samej zasady próżno upominasz się o odpowiedzi KHK?  > > A taki się sobie wydawałeś "honorowy"...> Zignoruje to, dla nich to zabawa.Nawet zignorowaniem nie zmieni faktu, że sam dał powód do wskazania siebie jako "człowieczka o honorze p.ch". 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > Istnieje pewien optymalny stosunek świadczenia do ceny, który gwarantuje największy zysk.W warunkach monopolu? Ludzie się angażują, a ten se jaja robi..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Istnieje pewien optymalny stosunek świadczenia do ceny, który gwarantuje największy zysk.> W warunkach monopolu? Ludzie się angażują, a ten se jaja robi..  > Nie ma takiej rzeczy, której nie sposób zastąpić inną. Nie ma takiej czynnosci, której nie sposób zastąpić inną. Kto zażąda za dużo za świadczenia ten przegra. Zabraknie mu kasy na podatek albo rozwinie się działalność substytucyjna, która wyprze i zastąpi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Nie odpowiedziałeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540 Nie odpowiedziałeś www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778067
Żałosny debilu o honorze p.ch.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Kto zażąda za dużo za świadczenia ten przegra. Zabraknie mu kasy> na podatek albo rozwinie się działalność substytucyjna, która wyprze i zastąpi.Bzdura, nie zabraknie mu kasy - zwłaszcza na podatek. Podatek będzie zerowy, albo bliski zeru (aby zachować pozory). Pisałem o tym tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778524
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Kto zażąda za dużo za świadczenia ten przegra. Zabraknie mu kasy> > na podatek albo rozwinie się działalność substytucyjna, która wyprze i zastąpi.> Bzdura, nie zabraknie mu kasy - zwłaszcza na podatek.> Podatek będzie zerowy, albo bliski zeru (aby zachować pozory).> Pisałem o tym tutaj:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w778524Nie wierzę. Zerowy podatek, obrzydliwe bogactwo a Ty nie chcesz nawet spróbować? Niepojęte. Wybierasz tysiące podatków, tysiące kwitów i ostatecznie biedę? Dlaczego?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Zerowy podatek, obrzydliwe bogactwo a Ty nie chcesz nawet spróbować?
Pewnie, że nie. Nie chcę brać udziału w nieetycznym wyścigu szczurów. Biedacy w twoim systemie płacą zawsze dużo: jeśli nie podatku, to za słabej jakości produkty. I sam widzisz.
>Niepojęte.
A mnie nie dziwi, że nie pojmujesz.
>Wybierasz tysiące podatków, tysiące kwitów i ostatecznie biedę? >Dlaczego?
Jak już wiele razy pisałem, grożenie z czapy biedą innym (tu forumowiczom) nie przysporzy ci towarzystwa. Przez to nie można poczuć się mniej samotnym. Realnie, przez takie wpisy narażasz się tylko na pośmiewisko.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Pewnie, że nie. Nie chcę brać udziału w nieetycznym wyścigu szczurów.Ale jaja
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>>Jeśli masz prawo własności wobec całego - 100% gruntów - lądu na Ziemi, to decydujesz o wszystkim, co na tej Twojej ziemi będzie się działo, działań ludzi nie wyłączając, czyli będziesz miał nad tymi ludźmi władzę. >Owszem, ale sytuacja jest absurdalnie wprost hipotetyczna
Jakaś hujnia totalna. Nawet płotu nie ma jak postawić. Ludzie ci się kręcą po ziemi znaczy po podwórku nawet wypierdalać sobie nie krzykniesz. Extra deal. Władza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jakaś hujnia totalna. Nawet płotu nie ma jak postawić. Ludzie ci się kręcą po ziemi znaczy po podwórku nawet wypierdalać sobie nie krzykniesz. Extra deal. Władza.
To zależy od siły prawa własności, tzn. od stopnia dopuszczalnej przemocy egzekucyjnej.
Jeśli prawo własności jest bardzo silne a obcy na twoim nie robi co Ty chcesz to masz prawo wziąć dwururke i wyrwać chwasta a nikt na Ciebie nawet krzywo nie spojrzy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Jakaś hujnia totalna. Nawet płotu nie ma jak postawić. Ludzie ci się kręcą po ziemi znaczy po podwórku nawet wypierdalać sobie nie krzykniesz. Extra deal. Władza. >To zależy od siły prawa własności, tzn. od stopnia dopuszczalnej przemocy egzekucyjnej. >Jeśli prawo własności jest bardzo silne a obcy na twoim nie robi co Ty chcesz to masz prawo wziąć dwururke i wyrwać chwasta a nikt na Ciebie nawet krzywo nie spojrzy.
Ale nie może wyrzucić ludzi ze swojej własności nawet jakby się zesrał. Szarley może a typ co ma 100% nie. Lipa i tyle.
Możecie kombinować obydwoje jak koń pod górę ale z gówna bata nie ukręcisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Możecie kombinować obydwoje jak koń pod górę ale z gówna bata nie ukręcisz.
To mnie intryguje. Pod górę jest ciężko, z góry lekko. Związać lekko, rozwiązać ciężko. Rozkleic ciezko, skleić lekko. Zmieszać lekko, rozdzielić ciężko. Rozłożyć ciężko, złożyć lekko.
Zauważyłeś, że w jedną stronę tracisz energię a w drugą ją zyskujesz?
Że te same mechanizmy istnieją w matematyce?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zauważyłeś, że w jedną stronę tracisz energię a w drugą ją zyskujesz?> Że te same mechanizmy istnieją w matematyce?.. ktorej jakoś nie poradzisz zastoswać do swojego modedu?  > To zależy od siły prawa własności, tzn. od stopnia> dopuszczalnej przemocy egzekucyjnejTzn. u ciebie stopnia zerowego, czy niezerowego? > Jeśli prawo własności jest bardzo silne a obcy na> twoim nie robi co Ty chcesz to masz prawo wziąć dwururke> i wyrwać chwasta a nikt na Ciebie nawet krzywo nie spojrzyTo już wolę płot postawić, żeby ktoś przypadkiem nie wszedł. Ty natomiast napisałes, że prawo własności jest nieodwołalne (nabyte z chwilą transakcji), chyba że społeczenstwo zechce cię wysiedlić dla wazniejszego celu np. budowy drogi. Ale przedtem twoje prawo własności (władza) ma być bardzo silne. Czyli jak, chiałbyś / możesz intruza siłą wyrzucic, czy nie? Tylko nie kombinuj jak koń pod górke. Mów prosto jak się sprawy mają 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Jakaś hujnia totalna. Nawet płotu nie ma jak postawić. Ludzie ci się kręcą po ziemi znaczy po podwórku nawet wypierdalać sobie nie krzykniesz. Extra deal. Władza.> To zależy od siły prawa własności, tzn. od stopnia dopuszczalnej przemocy egzekucyjnej.> Jeśli prawo własności jest bardzo silne a obcy na twoim nie robi co Ty chcesz to masz prawo wziąć dwururke i wyrwać chwasta a nikt na Ciebie nawet krzywo nie spojrzy.I za pańszczyzny tak było (z tą różnicą, że broń była nieco bardziej toporna  ).
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > I za pańszczyzny tak było (z tą różnicą, że broń była nieco bardziej toporna ).Paru tu pewnie tęskni za starą szkołą. Tamci niedzisiejsi juz właściciele swego czasu wierzyli, że przemoc dobra jest i sprawiedliwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >I za pańszczyzny tak było (z tą różnicą, że broń była nieco bardziej toporna ).> Paru tu pewnie tęskni za starą szkołą.> Tamci niedzisiejsi juz właściciele swego czasu wierzyli, że przemoc dobra jest i sprawiedliwa.Kto ma władzę, ten stanowi prawo, by potem móc się na praworządność wielce powoływać.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >To zależy od siły prawa własności, tzn. od stopnia dopuszczalnej przemocy egzekucyjnej.
Masz w kieszeni 10 Euro. Mam prawo ci je zabrać? NIE???????????????
Mo masz nade mną władzę i egzekwujesz ją przemocą?
Mam w sadzie pierwsze otrząski warte 10 euro...
Pokaż mi różnicę między zawartością mojego sadu a twojej kieszeni.
Znów pytanie przerosło cię intelektualnie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Owszem, ale sytuacja jest absurdalnie wprost hipotetyczna> Jakaś hujnia totalna. Nawet płotu nie ma jak postawić.Jasne, płot najłatwiej postawić jak się nie ma ziemi. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>Owszem, ale sytuacja jest absurdalnie wprost hipotetyczna> >Jakaś hujnia totalna. Nawet płotu nie ma jak postawić.> Jasne, płot najłatwiej postawić jak się nie ma ziemi.  Kto? Ten twój właściciel? Przecież ma 100% ziemi. To może sobie nawet drzwi do lasu wstawić. Tylko z której strony się nie obróci to dupa....i przed drzwiami i za drzwiami. Ale ludzi z własności nie usunie. bo kurna olek NIE MA WŁADZY.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>Owszem, ale sytuacja jest absurdalnie wprost hipotetyczna> >>Jakaś hujnia totalna. Nawet płotu nie ma jak postawić.> >Jasne, płot najłatwiej postawić jak się nie ma ziemi.  > Kto? Ten twój właściciel? Przecież ma 100% ziemi. To może sobie nawet drzwi do lasu wstawić.No i sam widzisz, że wszystko może. Bo ten płot to niby od kogo miałby właściciela wszystkich gruntów odgrodzić? > Ale ludzi z własności nie usunie. bo kurna olek NIE MA WŁADZY.Nie usunie ich, bo nie ma cudów, ale to nie znaczy, że nie ma władzy.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Ale ludzi z własności nie usunie. bo kurna olek NIE MA WŁADZY.
Są i na to metody. Buduje się obóz koncentracyjny z drutem kolczastym zagietym do wewnątrz, żeby żaden taki nie przelazl przez druty nawet gdyby chciał i się władzę odzyskuje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Buduje się obóz koncentracyjny z drutem kolczastym zagietym do> wewnątrz, żeby żaden taki nie przelazl przez druty nawet gdyby> chciał i się władzę odzyskuje.Acha. A wcześniej, żeby go tam wpakować, prosi się go grzecznie na swojej pięknej posesji pełnej kwitnących grusz: panie intruzie, czy może pan przemieścić się bezpiecznie do pewnego miejsca, które panu wskażę, a zasady pobytu podam gdy przekroczy pan jego bramę drutem do wewnątrz przyozdobioną? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >> Ale ludzi z własności nie usunie. bo kurna olek NIE MA WŁADZY. >Są i na to metody. >Buduje się obóz koncentracyjny z drutem kolczastym zagietym do wewnątrz, żeby żaden taki nie przelazl przez druty nawet gdyby chciał i się władzę odzyskuje.
Tia. Obóz na własnym terenie żeby nie chodzili po jego terenie. Facet ma swój teren i nie może z niego ludzi wywalić....tyle w temacie. Władzy nie miał to jej nie może odzyskać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > niewielka własność to niewielka władza a wielka własność to wielka władza
Dziwne, bo Kaczyński nie ma wiele, ale władzę to w Polsce ma ogromną (jak na razie). Czyli czasem niewielka własność to wielka władza. Konopka, jak sam podkresla ma niewielką własność, dlaczego zatem jego władza nad innymi jest żadna? Np. nad Szarleyem (jego domniemany sprzeciw dla zdefiniowania własności jako władzy człowieka nad człowiekiem jest cholernie frustrujący i chciałoby się go szybko usunać.. władzą).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> niewielka własność to niewielka władza a wielka własność to wielka władza >Dziwne, bo Kaczyński nie ma wiele, ale władzę to w Polsce ma ogromną (jak na razie).
Nie tylko własność jest źródłem władzy. Była już o tym mowa.
Tajny wybór demokratyczny też jest źródłem władzy.
Tajna demokracja pośrednia jest alternatywnym wobec tajnego kapitału systemem władzy.
Oba systemy władzy są konkurencyjne i sprzeczne.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Ciekawe co jest konkurencyjne / sprzeczne w hamerlikanizmie i co by go ograniczało.  > Tajny wybór demokratyczny też jest źródłem władzyCzy odebranie ludziom prawa do prywatności nie jest czasem przemocą, której tak bardzo się ponoć brzydzisz? Uważam, że realnie złej przemocy nie sposób zastępować inną przemocą, w której ofiary stają się sprawcami i vice versa. To tak nie działa. Należy iść, przeprosić, zaoferować pomoc i poczekać na odpowiedź. Innymi słowy zaoferować zadośćuczynienie za wyrządzoną przemoc wg wytycznych ofiary. Dopiero wtedy ofiara jest uszanowana i przestaje być ofiarą, a sprawca sprawcą.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | > Nie oceniam posiadania władzy negatywnie jak Szarley i wiem, że może być koniecznym środkiem przetrwania.> Co nie znaczy, że musimy się oszukiwać.Chłopie, kiedy się czyta twoje p*****lety to przychodzą do głowy jedynie dwie rzeczy 1 Cały świat to Birkenau: władza, dominacja, głód, walka o przetrwanie itd Płot, którym ogrodziłem sad, żeby sarny nie zjadały drzewek w twoim opisie wygląda jak zasieki z kolczastego drutu pod napięciem. W mojej przestrzeni mam taką władzę, że stanowię prawo i mam nawet moc skazywać na tortury za wejście do mojego sadu Tymczasem prawie każdy Europejczyk normalnie pracuje, wypoczywa i żyje Zacznij pisać po polsku unikniesz wielu nieporozumień 2 Nie rozumiesz własnych słów Zwłaszcza tych Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >1 Cały świat to Birkenau
Kwestia wiedzy, indywidualnej oceny moralnej i akceptacji
Co dla jednego jest czarne dla drugiego jest białe.
Jak mówi zawsze pijany Juncker alternatywa dla porozumienia się w tej sprawie jest walka na noze.
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Kłamstwo Hamerlika: Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Cały świat to Birkenau: władza, dominacja, głód, walka o przetrwanie itdOto cały świat w głowie Hamerlika  Niestety tylko z powodu takiego, ze facet nie umie zgiąć karku, wyjść, poprosić i poczekać. Myśli że jak zdobędzie jakimś cudownym sposobem coś np. władzę na tymi co w jego umyśle go gnębią, to osiągnie spełnienie. Widać musi fikać, aby ostatecznie usunąć się w cień samotności i upokorzenia. Nie pierwszy taki, nie ostatni. Normalka.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > > Cały świat to Birkenau: władza, dominacja, głód, walka o przetrwanie itd> Oto cały świat w głowie Hamerlika  > I tylkko z powodu ze facet nie umie zgiąć karku, wyjść, poprosić i poczekać.Ależ nikt nie wymaga od niego zginania karku! Wprost przeciwnie, ja chciałbym, żeby zachował choć resztki godności, której sam się pozbawia np unikając odpowiedzi na sprowokowane przez siebie pytania i rozpoczęte przez siebie tematy Chciałbym, żeby zachował resztki godności, którą odbiera sobie kłamstwami o spaniu w parku i piciu wody z rzeki W Berlinie nikt nie wymaga od robotnika, żeby czuł się upokorzony pracą, jedynym wyjątkiem jest... człowiek, dla którego sama w sobie praca jest upokorzeniem i niewolą, uznanie czyjejś własności, nawet najskromniejszej, stoi w opozycji do tak silnej zawiści, że trzeba uzasadnić chęć tej własności zabrania. Chleb masz z pracy, ale Twoja praca jest dominacją. 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ależ nikt nie wymaga od niego zginania karku! Wprost przeciwnie, >ja chciałbym, żeby zachował choć resztki godności, której sam się >pozbawia np unikając odpowiedzi na sprowokowane przez siebie pytania > i rozpoczęte przez siebie tematy Chciałbym, żeby zachował resztki godności, > którą odbiera sobie kłamstwami o spaniu w parku i piciu wody z rzeki
Ty piszesz o rozmowie tutaj, ja o sytuacji życiowej. Żeby przestać być życiowym popychadłem nieustannie upokarzanym przez realnych i wymyślonych wrogów, trzeba skonczyć obwinianie innych za wszelkie plagi egipskie, bo ci inni beda wtedy tylko patrzeć na nas, jak na kosmitę. Czasem trzeba zgiąć kark przed samym sobą i przyznac, że dało się ciała a nie inni dali ciała -> ja byłem / jestem cacy i the best.
>W Berlinie nikt nie wymaga od robotnika, żeby czuł się upokorzony pracą, > jedynym wyjątkiem jest... człowiek, dla którego sama w sobie praca jest > upokorzeniem i niewolą, uznanie czyjejś własności, > nawet najskromniejszej, stoi w opozycji do tak silnej zawiści, > że trzeba uzasadnić chęć tej własności zabrania.
Masz rację. Upokorzenie pracą to w ogóle jakiś paranoiczny konstrukt. Wymyśla to (jakoś nikt inny tak nie myśli tylko on) a jednoczesnie chciałby to wypchnąć, ale świat konsekwentnie sprowadza go do realu, wobec którego ryczy i kwiczy jak zarzynane janię, odwracając ciągle wzrok. Wzbudz w najlepszym razie tylko politowanie. Słabej klasy to przedstawienie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > przyznac, że dało się ciała a nie inni dali ciała -> ja byłem / jestem cacy i the best.
Mam się przyznać do tego, że jestem zły i że Jacek Glodzik jest dobry aby wartosci Jacka Glodzika zapanowaly w naszym zyciu i być może wtedy Jacek Glodzic obdarzy mnie łaską akceptacji.
Innymi słowy mam okazać poddanie.
Nie!
Ale Ty możesz okazać poddanie się moim wartościom jeśli czujesz taką potrzebę.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Mam się przyznać do tego, że jestem zły i że Jacek Glodzik jest dobry aby wartosci Jacka Glodzika zapanowaly w naszym zyciu... ?Nie, ale możesz rozmawiać. Tego ci zabrania jedynie twoja pycha i pogarda dla rozmówców Mimo deklaracji Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty Totalnie ignorujesz pytania zarzuty i argumenty. Udajesz, że ich nie widzisz, czy przerosły cię umysłowo? A może gańba przyznać się, że ktoś inny ma rację pisząc że 2+2=4 ?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A może gańba przyznać się, że ktoś inny ma rację pisząc że 2+2=4NIE!! Po stokroć nie można przyznać racji dominatorowi-szarleyowi!!!!! Ustąpisz raz i dasz palec, to całą rękę złoczyńca weźmie. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Mam się przyznać do tego, że jestem zły i że Jacek Glodzik> jest dobry aby wartosci Jacka Glodzika zapanowaly w naszym> zyciu i być może wtedy Jacek Glodzic obdarzy mnie łaską akceptacjiPrzyznaję, znacznie uproszczałoby sprawę gdyby to co pisze Jacek Głodzik można było uznać wyłącznie wynurzeniami Jacka Głodzika  > Innymi słowy mam okazać poddanieNie okazuj skoro nie chcesz, albo nie możesz. Nikt nikogo dorosłego nie zmusi, aby odwrócił się od swoich idee fix i wrócił z kosmosu na ziemę, skoro on chce inaczej. > Ale Ty możesz okazać poddanie się moim wartościom jeśli czujesz taką potrzebęJeśli mnie dobrze gdzie zaszedłem, to po co miałbym? To ty wciąż musisz czuć potrzebę zmieniania świata. Swoją drogą bardzo ambitne zadanie to jest   
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Ty piszesz o rozmowie tutaj, ja o sytuacji życiowej. Opis "robola" pijącego wodę z rzeki, przykutego do warsztatu pracy, pracującego bez światła 12 godzin dziennie za miskę ryżu... to opis życiowej sytuacji, tylko nie tylko w mojej opinii całkowicie wykonfabulowany. To nie jest Workuta tat 30-tych XX w. To współczesny Berlin, a największym upokorzeniem z mojej strony było pytanie o adres tej fabryki. Oczywiście okazało się, że nie istnieje
Hamerlik ma problem, bo jego upokarza sam fakt, że musi pracować, a przecież jak powiedział Kubuś do Krzysia "Najbardziej lubię robić NIC" a tu pospolitość skrzeczy, Niemcy głupcami nie są, nie dali się nabrać na kupioną na targu maturę, pewnie zanim zapłacili równowartość 50 zł/h kazali popracować, może jakiś garnek umyć, może podłogę pozamiatać... Ja proponowałem, że mu pomogę znaleźć pracę w polskiej kopalni, ale to go tylko rozwścieczyło, bo proponowałem pracę Mnie ona nie gańbiła, ani upokarzała, ale Hamerlika owszem
>>W Berlinie nikt nie wymaga od robotnika, żeby czuł się upokorzony pracą, >Masz rację. Upokorzenie pracą to w ogóle jakiś paranoiczny konstrukt. Jak widać istnieje naprawdę. Z nas, Ślązaków śmieją się niektórzy, że jedyne co poradzimy to pracować, dla mnie więc praca jako upokorzenie to rzecz niezrozumiała, Co sobota chodnik przed domem zamiatam, i jakoś mi żyłka w d.pie nie pękła (pewnie zaraz przeczytam, że taka praca na etat upokarza)
>Wzbudz w najlepszym razie tylko politowanie. Słabej klasy to przedstawienie. Częściej irytację, ale także strach. Frustrat, który sobie wyobraził, że siedzi w Birkenau, może chcieć zabić tego, który ten obóz zbudował.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Ty piszesz o rozmowie tutaj, ja o sytuacji życiowej.> Opis "robola" pijącego wodę z rzeki, przykutego do warsztatu pracy, pracującego bez światła 12 godzin dziennie za miskę ryżu...Ale internet, komorke i komputer jednak ma. Czyli pieniadze na zakup i eksploatacje tych urzadzen ma. Ale na wode za 80gr/1,5 litra juz nie
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Oooo ma internet, komórkę i komputer?? Dominator!!!!!!!!!! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > Oooo ma internet, komórkę i komputer??> Dominator!!!!!!!!!!  Wladze!! Wladze ma!!! Teraz tylko trzeba okreslic czy mala czy duza wladze. Ale moze sie mylimy i Hamerlik to drugi, ekonomiczno-socjocybernetyczny Kopernik  I za sto lat bedzie nauczany w szkolach. A nie stop!! W szkolach od 1 h.e. (hamerlikanskiej ery) nie bedzie nauczane cudzych idei. Nauczyciele beda uczyli wlasnych prawd. Ze masa to dzwiek prad to predkosc do kwadratu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Oooo ma internet, komórkę i komputer??> Dominator!!!!!!!!!!  Pójdź na magazyniera Amazonu to się razem posmiejemy  Czy wiesz, że pojęcie walki klas społecznych nie było całkowicie pozbawione sensu? Że nie reprezentujesz interesów wszystkich grup społecznych ale tych tylko, z interesem których twój interes jest związany? I jeśli ktoś nie znajdzie silnych argumentów do obrony swoich sprzecznych interesów, bo naprawdę ciężko o rozwój intelektualny na magazynie w Amazonie gdzie taśma zapierdala z prędkością światła, to jak ostatecznie nie przyjebac Ci z młota albo z sierpa?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Oooo ma internet, komórkę i komputer??> >Dominator!!!!!!!!!!  > Pójdź na magazyniera Amazonu to się razem posmiejemy  Paczpan, a propozycję pracy na kopalni Brzeszcze odrzuciłeś.....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Propozycję pracy na kopalni Brzeszcze odrzuciłeś..... Z buźkami czy bez wystraszyłeś się pracy na kopalni. Tak samo jak boisz się wszelkich pytań i jakiejkolwiek krytyki swoich idei Zadeklarowałeś Cytat:Z tym, że ja odpowiadam na wszystkie pytania, zarzuty, argumenty Skoro tego nie robisz, to znaczy że masz honor na poziomie pomiotu suki Przykro mi.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Pójdź na magazyniera Amazonu to się razem posmiejemy  > Paczpan, a propozycję pracy na kopalni Brzeszcze odrzuciłeś.....Widzę ponownie, że Hamerlik zakwalifikował mnie i ciebie do klasy wyzyskiwaczy. Przyznam, że już zapomniałem  No siedzi taki jeden z drugim, pali cygaro i patrzy jak lud pracujący dla Amazon-korpo, pod wodzą K H-K ostrzy na nich siekierki. Przyznam że aż się przestraszyłem!  Mój drogi Hamerliku, jakoś przypadkiem pracuję z kolegą, który budował magazyn logistyczny AMAZON FULFILLMENT POLAND SP. Z O. O. Nie pracuję ani ciężej, ani lżej od niego. Przy taśmie praca najbardziej cacy, praca biurw i reszty małych prywatnych zleceniobiorców (też byłem takim) be? No gratuluję ciętej riposty, ale pomyśl czasem że ten smartfon co w niego stukasz, czy tramwaj, rower tudzież samochód którym jeździsz do pracy / na wakacje, nawet majtki w które co dzień włazisz, ktoś musiał zaprojektować i ktoś wykonać. To są wbrew pozorom ludzie tacy jak ja czy szarley. Na sugerowaniu ludziom, że są gorsi bo nie pracują przy sortowaniu paczek dla Amazona daleko nie zajedziesz. Powiem ci jedno. Każdy z sorterów paczek po krótkiej rozmowie splunąłby ci w twarz i zająłby się własnymi sprawami. Znam jednego byłego sortera walizek na lotnisku we Frankfurcie, wiem co mówię. Sugestia, że tworzysz z nimi jakiś wspólny front jest trochę śmieszna i zarazem bardzo słaba. Żenująco. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Każdy z sorterów paczek po krótkiej rozmowie splunąłby ci w twarz i zająłby się własnymi sprawami.
Czyli sortowaniem paczek i za tyle, żeby nic sobie nie kupić a jedynie coś wynająć, coś pożyczyć, coś mieć udostępnione na czas pracy, po przerwaniu której wszystko utarci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Czyli sortowaniem paczek i za tyle, żeby nic sobie nie kupić a jedynie coś wynająć, >coś pożyczyć,
Każdy polski robotnik, mając twoje dochody budowałby dom
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Czyli sortowaniem paczek i za tyle, żeby nic sobie nie kupić a jedynie coś wynająć,> >coś pożyczyć,> Każdy polski robotnik, mając twoje dochody budowałby domA dlaczego nie - mając własne dochody? Ja też mam zbudować dom w Berlinie? Aaaa. Czyli jednak pożyczyć wynająć? No i jasne cwaniaki  -------- Nie no wiem o co Ci chodzi. Powinien robić w Berlinie i postawić dom w twojej wsi. Ale powstaje pytanie. Po co mi taki dom? Żeby Szarley dowiódł sprawiedliwości dziejowej i że wszystko co niego należy mu się należy?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ja też mam zbudować dom w Berlinie?Czemu akurat w Berlinie gdzie zmiemia droga i widoki za oknem takie sobie. A może tak pod Berlinem? Mam nadzieję że wiesz, co to 'park and ride'. Niedawno byłem w firmie dekarskiej i kupowałem coś doronego. W kolejce czekał właściciel firmy budowlanej zatrudniający naszych rodaków, a dzialający właśnie na rynku niemieckim. Kupował materiały w Krakowie, czyli ładne 400 km od granicy z Niemcami. Pogadaliśmy. Skoro uważasz, że budowa domu jest poza twoim zasięgiem bo raz sobie ziazi zrobiłes, to pewnie do końca życia tak będzie. www.youtube.com/watch?v=-nSJtaDDFnY
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Każdy polski robotnik, mając twoje dochody budowałby dom> A dlaczego nie - mając własne dochody?Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Ze zrozumieniem > Ja też mam zbudować dom w Berlinie?> Aaaa. Czyli jednak pożyczyć wynająć?> No i jasne cwaniaki  Czytasz czasem własny bełkot? To nawet nie przypomina polskiego języka > Nie no wiem o co Ci chodzi.> Powinien robić w Berlinie i postawić dom w twojej wsi.> Ale powstaje pytanie.> Po co mi taki dom?> Żeby Szarley dowiódł sprawiedliwości dziejowej i że wszystko co niego należy mu się należy?Czytasz czasem własny bełkot?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Rozumiem że posiadasz rzetelne informacje, ile zarabia sorter paczek pod Berlinem. Swojego czasu forumowicze tutaj wyliczali tobie detalicznie, ile zarabiasz z kindergeld etc. Kiedyś przez kilkanaście miesięcy użalałeś się tu nad sobą argumentując, że nieomal przykuto cię w twoim obozie pracy do maszyny kajdankami.. po czym pojechałeś sobie z rodziną samochodem na zagraniczne wakacje  (a co, nie wolno?) > nic sobie nie kupić a jedynie coś wynająć,> coś pożyczyć, coś mieć udostępnione na czas pracy,> po przerwaniu której wszystko utarciNie każdy podjejmuje się utrzymywać kilka mercedesów w postaci czwórki czy piatki dzieci. Ale ty oczywiście uważasz, że powinienes mieć możliwość posiadania ich w dowolnej ilości (slowa posiadanie versus wychowywanie czy troska używam tu nie przypadkiem) Alleluja i do przodu!!
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Że nie reprezentujesz interesów wszystkich grup społecznych ale tych tylko, > z interesem których twój interes jest związany? > I jeśli ktoś nie znajdzie silnych argumentów do obrony swoich > sprzecznych interesów (ciach)
Tja.. pewien pan też zajmował się podobnymi sprawami. Wg niego, wartość wymienna określa relacje między produktami, ale i w istocie wyraża także stosunki między producentami. Nie tylko ilościowy stosunek wartości wymiennych wyrażonych w pieniądzu (cena), ale i szereg społecznych stosunków między członkiniami i członkami społeczeństwa. Stosunki między produkującymi i wymieniającymi towary ludźmi otrzymują swoją symboliczną materializację w postaci towarów: jednakowość różnych prac ludzkich otrzymuje rzeczową postać jednakowej wartości przedmiotowej produktów pracy; czas jako miernik wydatkowania ludzkiej siły roboczej przybiera postać wielkości wartości produktów pracy; wreszcie, stosunki wzajemne wytwórców, w których urzeczywistniają się owe społeczne określenia ich prac, przybierają formę społecznego stosunku między produktami pracy. Wartość towarów (w tym samej pracy), to jakie towary są produkowane, jakie konsumowane wydaje się rządzić społeczeństwem. Martwe przedmioty wydają się mieć olbrzymie znaczenie i kierować poczynaniami ludzi, gdy w rzeczywistości sytuacja jest odwrotna towary są wyrazem i odzwierciedleniem społecznych stosunków. Fakt, że towary można nabyć na rynku sprawia, że powstaje pozór jakoby można było wraz z towarem nabyć same stosunki społecznego, które one reprezentują np. towar wyprodukowany w przemyśle stojącym wysoko w hierarchii globalnego podziału pracy, taki jak ekskluzywna limuzyna, powinien stanowić symbol wysokiego statusu właściciela. Jednak według tego pana realna sytuacja jest zupełnie odwrotna: to wysoki status społeczny i władza, którą dysponuje jednostka, zostaje przypisana towarowi, jakim jest np. ekskluzywna limuzyna. Pozór fetyszyzmu towarowego nie jest jednak czystą mrzonka jest specyficzną dla gospodarki towarowej formą doświadczania życia społecznego (przykładowo w odmiennych społeczeństwach taką podstawową formą może być dar). Ludzie uznają symboliczną wartość towarów jako nośników relacji społecznych, przez co choć są one tylko nośnikami i środkami to zdają się być źródłem wartości np. wierzą, że limuzyna jest źródłem prestiżu, podczas gdy jest jedynie jego nośnikiem i jako taka jest w równym stopniu co wytworem techniki wytworem kulturowym społeczeństwa. Towar można rozpatrywać jako "siłę roboczą" tzn nośnik stosunków społecznych i wartości wymiennej. Tylko w ten sposób możliwe jest rozpatrywanie towaru nie jako przedmiotu konsumpcji, tylko jako przedmiotu produkcji (produkcji jako wyniku pracy). Sama praca jest towarem i jako taki da się rozłożyć na pracę użyteczną (czyli taką, która wytwarza wartość użytkową jej produktu) oraz pracę abstrakcyjną (wydatkowaną siłę roboczą). Praca nie jest albo użyteczna albo abstrakcyjna. Jest zawsze jednocześnie użyteczna i abstrakcyjna, tak jak towar posiada zawsze wartość użytkową i wymienną. O ile praca użyteczna jest po prostu zestawem fizycznych czynności, o tyle praca abstrakcyjna jest właśnie sposobem w jaki ta praca jest waloryzowana. Nie chodzi tu o prostą ocenę wartości np. 15 zł za godzinę pracy, ale zarówno o warunki które określają wartość pracy (nie tylko ekonomicznych, ale i społecznych oraz politycznych), jak i proces, w którym praca i jej wytwory (towary) przybierają taką formę (w innych społeczeństwach wymiana i społeczny podział pracy może przybrać zupełnie inną postać). Pracę jako towar można ująć od strony ilościowej. Innym sposobem jest mierzenie pracy jako towaru na rynku, czyli ceny siły roboczej, jest to sposób badania przejawiania się pracy, a nie badania pracy jako źródła wartości. Badanie ilościowego aspektu wartości to badanie praw rządzących podziałem siły roboczej do różnych działów (dziś powiedzielibyśmy sektorów) produkcji w społeczeństwie, zatem teoria wartości powinna wyjaśniać: a) stosunki wymienne między towarami b) ilość wytwarzanych towarów c) przydział siły roboczej do działów produkcji. Wiesz, kto to?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > naprawdę ciężko o rozwój intelektualny na magazynie w Amazonie > gdzie taśma zapierdala z prędkością światła
Hm. A ci magazynierzy to urodzili się przy taśmach i nie mieli szansy zaznać dzieciństwa, czy może też nieustannie imprezowali w czasie zajęć na studiach na Uniwersytecie Ekonomicznym im. Oskara Langego we Wrocławiu?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Hm. A ci magazynierzy to urodzili się przy taśmach i nie mieli szansy zaznać dzieciństwa, czy może też nieustannie imprezowali w czasie zajęć na studiach na Uniwersytecie Ekonomicznym im. Oskara Langego we Wrocławiu?
Jacku, błagam, nie mieszaj w to Langego! To, że jakiś hamerkundel kupił tam dyplom, świadczy o tym powiatowym uniwersyteciku jak najgorzej, ale to zasługa jakieś profesorka Wiesława Pluty doktorka Józefa Kalety, którzy gęsi brali od rodziców hamerciula
Mości panowie "profesorowie" Pluto i Kaleto J'acusse!! Skurwiliście polską naukę za kilka jajek z Lądka - Zdroju
Oskarżam o to, że wasza parafialna szkółka dała tytuł magistra ekonomii komuś kto nie wie czym jest pieniądz, podatek, bank, zobowiązanie...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Skurwiliście polską naukę za kilka jajek z Lądka - Zdroju Oskarżam o to, że
Postanowiłem zaspokoić Szarleya i innych i wymienić kilka przejawów władzy obrzydliwie bogatego oponiarza z szarleyowskiej wsi nad biednym Szarleyem.
Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat. Obrzydliwie bogaty oponiarz może wykupić okoliczne zakłady oponiarskie i skutecznie podnieść Szarleyowi cenę opon. Obrzydliwie bogaty oponiarz może przepłacić siłę roboczą we wsi i pozbawić Szarleya dostępu do zrywaczy gruszek. Obrzydliwie bogaty oponiarz może zaimponować wszystkim kobietom ze wsi swoim nowym Ferrari i pozbawić biednego Szarlaya zainteresowania ze strony tej, która bez Ferrari oponiarza zainteresowałaby się Szarleyem. Obrzydliwie bogaty oponiarz może swoją władzą zrobić wrażenie na dzieciach Szarleya takie, że uwierzą, iż Szarley niczego nie potrafi i ojcem jest do dupy. Obrzydliwie bogaty oponiarz swoim dostępem do środków utrzymania może zrobić wrażenie na żonie Szarleya takie, że ta dojdzie do wniosku, iż Szarley to nie facet tylko baba. Wszystko co zechce Szarley kupić, kupi obrzydliwie bogaty oponiarz, więc Szarley niczego nie kupi. Wszystko co Szarley zechce zrealizować dla innych, zrobi obrzydliwie bogaty opoinarz, więc Szarley niczego dla nikogo nie zrobi i niczego w zamian nie uzyska. Bez obrzydliwie bogatego oponiarza Szarley byłby Panem we wsi ale z obrzydliwie bogatym oponiarzem Szarley stał się we wsi nikim.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > Postanowiłem zaspokoić Szarleya i innych i wymienić kilka przejawów władzy obrzydliwie bogatego oponiarza z szarleyowskiej wsi nad biednym Szarleyem.> Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon.Nie może. Prawo zabrania składowania odpadów w miejscach nieprzeznaczonych > Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat.Nie może. Jest PZP > Obrzydliwie bogaty oponiarz może wykupić okoliczne zakłady oponiarskie i skutecznie podnieść Szarleyowi cenę opon.Może, ale nie ma nade mną władzy. Pojadę dalej, lub kupię opony wielosezonowe > Obrzydliwie bogaty oponiarz może przepłacić siłę roboczą we wsi i pozbawić Szarleya dostępu do zrywaczy gruszek.Nie może. Sam zbieram swoje owoce, a jeśli ktoś je zbiera w moim sadzie to zbiera dla siebie. Znów udowodniłeś, że widzisz chochoła > Obrzydliwie bogaty oponiarz może zaimponować wszystkim kobietom ze wsi swoim nowym Ferrari i pozbawić biednego Szarlaya zainteresowania ze strony tej, która bez Ferrari oponiarza zainteresowałaby się Szarleyem.Jak kobieta leci na ferrari to ja nie lecę na tę kobietę. Współczuję żony > Obrzydliwie bogaty oponiarz może swoją władzą zrobić wrażenie na dzieciach Szarleya takie, że uwierzą, iż Szarley niczego nie potrafi i ojcem jest do dupy.Pudło. Nie udowodniłeś, że ma władzę, tylko że ma pieniądze. Współczuję twoim dzieciom że mają ojca do dupy, skoro niczego nie masz > Obrzydliwie bogaty oponiarz swoim dostępem do środków utrzymania może zrobić wrażenie na żonie Szarleya takie, że ta dojdzie do wniosku, iż Szarley to nie facet tylko baba.Współczuję żony > Wszystko co zechce Szarley kupić, kupi obrzydliwie bogaty oponiarz, więc Szarley niczego nie kupi.Musiałby wiedzieć, co chcę kupić, a tej wiedzy nie można kupić. > Wszystko co Szarley zechce zrealizować dla innych, zrobi obrzydliwie bogaty opoinarz, więc Szarley niczego dla nikogo nie zrobi i niczego w zamian nie uzyska.Trochę się zaplątałeś. Musiałby mieć moją wiedzę, a nie pieniądze. > Bez obrzydliwie bogatego oponiarza Szarley byłby Panem we wsi ale z obrzydliwie bogatym oponiarzem Szarley stał się we wsi nikim.Twierdzisz, (nie udowadniasz!!) że znaczenie człowieka zależy od jego stanu posiadania Nie zależy, a nadal nie ma dowodu, że majątek oznacza władzę Udowodniłeś że: ktoś mając duży majątek, może uprzykrzyć mi życie Ale nie udowodniłeś, że ma nade mną władzę Gdyby ktoś miał takie możliwości jak ten którego opisujesz, to zawsze mogę wyjechać. Berlin, Syberia, Chile... Nie zabroni mi nawet mając pieniądze Muska Udowodniłeś, że nie rozmawiasz ze mną tylko z chochołem, którego sobie postawiłeś Udowodniłeś, że masz mentalność prostytutki, dla której wartość człowieka wynika ze stanu jego konta Oczywiście nie odniosłeś się do tych wyliczeń: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Oczywiście nie odniosłeś się do tych wyliczeń: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540Oczywiście nadal twierdzisz, że płacąc komuś za jagody, płacę czymś innym niż moja praca...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Udowodniłeś że: >ktoś mając duży majątek, może uprzykrzyć mi życie >Ale nie udowodniłeś, że ma nade mną władzę
Jeśli ktoś ma na Ciebie wpływ to ma nad Tobą władzę.
Jest tam u Ciebie jakiś zakład produkcyjny, który zatrudnia wszystkich ze wsi, że przyjeżdża autobus i kierowca ogłasza wszyscy wsiadac, bo dla Was jest to jedyna możliwość przetrwania?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Udowodniłeś że: >>ktoś mając duży majątek, może uprzykrzyć mi życie >>Ale nie udowodniłeś, że ma nade mną władzę >Jeśli ktoś ma na Ciebie wpływ to ma nad Tobą władzę.
1 Ręce opadają. PISZ DO CHOLERY PO POLSKU wpływ to nie władza. Gówno to nie miód. 2 W zdecydowanej większości przypadków przez ciebie wymyślonych udowodniłem, że nie ma nawet żadnego wpływu na mnie. Po prostu moją odpowiedź kompletnie zignorowałeś 3 Wpływ na mnie ma robotnik, który we Francji zepsuł włącznik sokowirówki, bo mi padła i musiałem reklamować. Ma nade mną władzę?
>Jest tam u Ciebie jakiś zakład produkcyjny, który zatrudnia wszystkich ze wsi,
Nie. Ludzie pracują w różnych firmach, do granicy blisko, niektórzy mają swoje firmy, pojedynczy mają gospodarstwa.
Oczywiście nie odniosłeś się do tych wyliczeń: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Oczywiście nie odniosłeś się do tych wyliczeń: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540
Oczywiście nadal twierdzisz, że płacąc komuś za jagody, płacę czymś innym niż moja praca...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Oczywiście nie odniosłeś się do tych wyliczeń:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540> Oczywiście nadal twierdzisz, że płacąc komuś za jagody,> płacę czymś innym niż moja praca...Nie odniesie się nigdy. Cytat:Wenancjusz do Ebvalaima 03.01.2018: - On (Hamerlik) nie kieruje się wyliczeniami, a tylko nawiedzonymi myślami i przeczuciami. Krystian Hamerlik-Konopka: - Zgadza się www.racjonalista.pl/forum.php/s,777268#w777723
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > ktoś mając duży majątek, może uprzykrzyć mi życie> Ale nie udowodniłeś, że ma nade mną władzęWenancjusz do Ebvalaima 03.01.2018: - On (Hamerlik) nie kieruje się wyliczeniami, a tylko nawiedzonymi myślami i przeczuciami. Krystian Hamerlik-Konopka: - Zgadza sięwww.racjonalista.pl/forum.php/s,777268#w777723 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić (..)może przepłacić(..) > może swoją władzą zrobić wrażenie na dzieciach Szarleya takie, że uwierzą
Faktycznie, większość z tego jest możliwa w krystkonizmie, gdzie m.in. nie ma żadnej ochrony danych wrażliwych. W systemie, w którym monopol na dostawy energii, gazu, ropy etc ma jeden człowiek (nazwijmy go roboczo krystkodominator) tak to działa: nawet gdy obywatel będzie na początku gruby, to jakiś czas będzie mu zimno, będzie chudy, a potem.. potem zagłosuje jak chce krystkodominator.
Jest jednak pewna drobna różnica: żaden obywatel nie musi wierzyć krystkodominatorowi, żeby działć jak on chce. A krystkodominator pozbawiony ostatnich śladów etyki też tego nie wymaga. Tu nie wymaga się od nikogo ideowej wiary w cokolwiek. Rządzą brutalne reguły twardego szantażu.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> naprawdę ciężko o rozwój intelektualny na magazynie w Amazonie >> gdzie taśma zapierdala z prędkością światła >Hm. A ci magazynierzy to urodzili się przy taśmach i nie mieli szansy zaznać dzieciństwa, czy może też nieustannie imprezowali w czasie zajęć na studiach na Uniwersytecie Ekonomicznym im. Oskara Langego we Wrocławiu?
Dziwię się, że tacy jak Ty nie wyciągają żadnych wniosków z historii.
Wiesz jak rozwinął się komunizm? Nie? Opowiem Ci.
Nie zmartwisz się potrzeby innych ludzi, w tym o ich potrzebę rozwoju, to pewnego dnia przyjdzie do twojego domu grupa ludzi i jej przedstawiciel powie do Ciebie - wynocha!
Ty odpowiesz - ale jak to, nie tak się umawialiśmy, nie mam dokąd pójść?!
Na co on zapyta czy jesteś głuchy i czy Ci pomóc, bo chętnie Cię popchnie ze schodów.
Ty jeszcze zadzwonisz na 112 ale nikt nie przyjedzie Ci z odsieczą.
Tylko głupcy nie martwią o dobrobyt i rozwój innych ludzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Zapomniałeś napisać 'głodnego stadionu ludzi'. Krystianku, niestety znów tylko fantazjujesz. Sytuacja która opisujesz owszem mogłaby się wydarzyć, ale np. na Ukrainie czy pewnych częściach Rosji. Tyle, że tamci ludzie nie przyszliby do mnie. Znam paru Rosjan i Ukraińców, czasami między słowami zdradzą, co i kto ich boli. W Polsce realny scenariusz jest taki, jak raz już miałem: zostawiłem klucz w drzwiach garażu, który jest razem z budynkiem gospodarczym. Nad ranem wszedł tam ktoś zaglądnąć, bo zobaczył klucz. Zaczął wyć alarm, ochrona która przyjechała w 3 min juz nikogo nie zobaczyła. Poczekali na mnie grzecznie, poinstruowali żebym zmienił pewne dane w bazie, to jeszcze szybciej do mnie dojadą. Moje pytania pozostawiasz bez odpowiedzi z bezsilności, czy tylko braku pomysłu? Powtarzam ostatnie: ci magazynierzy to urodzili się przy taśmach i nie mieli szansy zaznać dzieciństwa, czy może też nieustannie imprezowali w czasie zajęć na studiach na Uniwersytecie Ekonomicznym im. Oskara Langego we Wrocławiu? > Ty jeszcze zadzwonisz na 112 ale nikt nie przyjedzie Ci z odsieczą.Nie muszę. Ochrona dzwoni jak potrzeba, poza tym mam dwóch sąsiadów policjantów. > Tylko głupcy nie martwią o dobrobyt i rozwój innych ludzi Ale po co się matwić? Po prostu każdy rodzic może zadbac o dobrobyt i rozwój innych ludzi, czyli swoich dzieci. Co do dorosłych, jak stałem się taki to zacząłem troszczyć się o swój rozwój, czego i tobie zyczę. Na koniec pewna rada. Pisząc "Tylko głupcy nie martwią o dobrobyt i rozwój innych ludzi" bierz zawsze pod uwagę realne ludzkie instynkty, uczucia i imperatywy, wykształone i obecne w 2,5 mln latach ewolicji człowieka (homo sapiens około 200 tys. lat). Ale skoro podajesz innym do wierzenia oderwane od jakichkolwiek realiów wydumane idee podszyte groźbą, nie dziw się że skonczysz jak w ostatnich 11 latach swoich debat. Takie historie ludzkość już dawno przerabiała (może wreszcie pora się obudzić).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Czy wiesz, że pojęcie walki klas społecznych nie było całkowicie pozbawione sensu?
Tylko nie zapomnij dodać, żeś nie komuch.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Czy wiesz, że pojęcie walki klas społecznych nie było całkowicie pozbawione sensu? >Tylko nie zapomnij dodać, żeś nie komuch.
Co ze mnie za komuch, że mi Szalej zarzuca dążenie do oddania wszelkiej własności waskiemu gronu cwaniaków?
Chodzi Ci o to, że chciałbym takiego zabezpieczenia świadectw własności i środków pieniężnych, żeby zbrojne ramię tajnej demokracji pośredniej ich nie dosieglo? To ta moja idea komunistyczna?
Aaaa. Jestem komuchem, bo komuch się źle kojarzy i dlatego?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | >Co ze mnie za komuch, że mi Szalej zarzuca dążenie do oddania wszelkiej własności waskiemu gronu cwaniaków?
No właśnie komuch, że trąbiąc wzniosłe ideały kombinujesz nad czymś do grabienia ludzi z własności promujące wąskie grono cwaniaków. Chociaż.. komuchy jednak potrafiły chyba odróżnić mechanizm od dekoracji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Co ze mnie za komuch, że mi Szalej zarzuca dążenie do oddania wszelkiej własności waskiemu gronu cwaniaków? >No właśnie komuch, że trąbiąc wzniosłe ideały kombinujesz nad czymś do grabienia ludzi z własności promujące wąskie grono cwaniaków. Chociaż.. komuchy jednak potrafiły chyba odróżnić mechanizm od dekoracji.
Komunizm miał coś zdaje się naprzeciw własności prywatnej. Ale rozumiem, kto nie jest zgodny z twoim przekonaniem ten jest komuchem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Komunizm miał coś zdaje się naprzeciw własności prywatnej. Cytat:Niezyskowny sad możesz sobie tworzyć i owszem ale nie w miejscu zagęszczenia ludności. W miejscu zagęszczenia ludności nie ma miejsca na niezyskowny sad nawet wtedy gdy Ty go chcesz. Moja własność prywatna, a ty chcesz ją ustawiać. Ty chcesz decydować co mam z nią zrobić
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Komunizm miał coś zdaje się naprzeciw własności prywatnej.> Cytat:Niezyskowny sad możesz sobie tworzyć i owszem ale nie w miejscu zagęszczenia ludności. >W miejscu zagęszczenia ludności nie ma miejsca na niezyskowny sad nawet wtedy gdy Ty go chcesz. > Moja własność prywatna, a ty chcesz ją ustawiać. Ty chcesz decydować co mam z nią zrobićZgadza się. Każdy podatek kwestionuje własność. Również ten proponowany przeze mnie, określany jawnie w demokracji bezpośredniej od jawnej własności. Taki też jest jego cel. W zakresie propagowania tego podatku jestem komuchem uzgledniajacym potrzeby roboli a nie tylko właścicieli. ------ Choć nie powiniem pisać każdy, bo Wam udalo sie wymyślić VAT, który jest sposobem na wydojenie biedoty na dopłaty dla banksterki i wciśnięcie jej do glow szajsu, ze nauke i leczenie ma za darmo. Ten podatek rzeczywiście własności nie kwestionuje. Ale czego jeszcze nie wiesz Szarelyu to dla twojego dobra, bowiem Wy dążąc do uczynienia ze wszystkich sadow własnych sadow niezyskownych doprowadzacie gospodarkę do załamania. A jak się załamie to wiesz jaki będzie dalszy scenariusz? Przyjdzie do Ciebie kilku smetnych typów w prochowcach i powiedzą wynocha z sadu. Ty zaprotestujesz i powiesz, że to twoje a oni na to, że już nic twoje nie jest i wypad.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Przyjdzie do Ciebie kilku smetnych typów w prochowcach i powiedzą wynocha z sadu
Tak, to mogloby wydarzyć się w krystkonizmie. A w realu: podobna sytuacja która opisujesz owszem mogłaby się wydarzyć, ale np. na Ukrainie czy pewnych częściach Rosji. Tyle, że tamci ludzie nie przyszliby do szarleya. Przyszliby raczej do własciciela firmy, która właśnie zaczyna się rozkręcać.
Do rozważenia taki temat: rządy prawa versus rządy mafii.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Znów się najarałeś?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > Znów się najarałeś?Skądże znowu. Po prostu nie zdążył wytrzeźwieć
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > No właśnie komuch, że trąbiąc wzniosłe ideały kombinujesz> nad czymś do grabienia ludzi z własności promujące wąskie> grono cwaniakówWenancjusz do Ebvalaima 03.01.2018: - On (Hamerlik) nie kieruje się wyliczeniami, a tylko nawiedzonymi myślami i przeczuciami. Krystian Hamerlik-Konopka: - Zgadza sięwww.racjonalista.pl/forum.php/s,777268#w777723 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > No właśnie komuch, że trąbiąc wzniosłe ideały kombinujesz> > nad czymś do grabienia ludzi z własności promujące wąskie> > grono cwaniaków> Wenancjusz do Ebvalaima 03.01.2018:> - On (Hamerlik) nie kieruje się wyliczeniami, a tylko nawiedzonymi myślami i przeczuciami.> Krystian Hamerlik-Konopka:> - Zgadza sięwww.racjonalista.pl/forum.php/s,777268#w777723>  > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.Brawo, brawo. Najpierw musisz stworzyć koncepcję zanim zaczniesz ja sprawdzać. Co chciałbyś obliczyć bez żadnej koncepcji. A ja założyłem, że przestrzenny układ współrzędnych zwija się spiralnie do środka materii. Co oznacza, że im bliżej środka materii tym większe zakrzywienie przestrzeni. A w znacznej odległości od środka spiralnie rozwijający się układ współrzędnych emuluje układ liniowy. W tak spiralnie zwiniętym układzie współrzędnych bliżej środka materii przestrzeń nie tylko będzie bardziej zakrzywiona ale jeszcze rozmiar będzie krótszy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Najpierw musisz stworzyć koncepcję zanim zaczniesz ja sprawdzać> Co chciałbyś obliczyć bez żadnej koncepcjiSzarley przedstawił ci obliczenia odnośnie twojej koncepcji rządznia opartej na godzinkach, czy jak to teraz zwiesz. Wymyśliłes to lata temu. Doprecyzowałeś. No i? Zaczniesz ją kiedyś w końcu sprawdzac obliczeniwo?  > A ja założyłem, że przestrzenny układ współrzędnych zwija się> spiralnie do środka materii przestrzeń nie tylko będzie bardziej> zakrzywiona ale jeszcze rozmiar będzie krótszy (ciach)Spoko. Ja z kolei założylem, że przejdę się teraz w przerwie ktorą sam sobie zrobiłem na kawkę, a w niedzielę z rodziną przejdziemy się w zimowy plener. Wiesz dlaczego mogę to założyć z dużym prawdopodobienstwem spełnienia? Bo m.in. kiedyś chodziłem na moje wykłady na studiach, interesowało mnie to i uważałem, a moj ojciec jeszcze wcześniej dał mi przykład w życiu, jak być ambitnym i jak uczciwie pracować 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jestem komuchem, bo komuch się źle kojarzy i dlatego?
Przeczytaj to uważnie, rewolucjonisto XXI w., może powtórz kilkadziesiąt razy, może dotrze. Pan salek "trąbiąc wzniosłe ideały kombinujesz nad czymś do grabienia ludzi z własności promujące wąskie grono cwaniaków". Krótko i celnie powiedziane.
To ty jesteś ten modlący się słowami Prezydenta Dudy "ojczyznę dojną racz nam zwrócić panie"? Pewnie dobrze tam było w tej windykacji przed 2007 r.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Oto cały świat w głowie Hamerlika  > Niestety tylko z powodu takiego, ze facet nie umie zgiąć karku, wyjść, poprosić i poczekać.Ty chciałbyś, żebym przystał do dziadostwa i podtrzymał tradycję? Po tym co przeżyłem, zobaczyłem, doznałem? Nie! > Widać musi fikać, aby ostatecznie usunąć się w cień samotności i upokorzenia.> Nie pierwszy taki, nie ostatni.> Normalka.Mam nadzieję, że nie można mnie już bardziej osamotnic i upokorzyć, nawet gdybys tego bardzo pragnął. W to wierzę. Jeszcze trochę i nie dasz rady skrzywdzić mnie już żadnym sposobem. Będziesz wobec mnie zupełnie bezsilny a ja będę robił to co chcę.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Niestety tylko z powodu takiego, ze facet nie umie> > zgiąć karku, wyjść, poprosić i poczekać.> Ty chciałbyś, żebym przystał do dziadostwa i podtrzymał tradycję?> Po tym co przeżyłem, zobaczyłem, doznałem? Nie!Zupełnie nie myślę tymi kategoriami. Pokazuję tylko uniwersalne powody tego typu frustracji, co u ciebie. > >Widać musi fikać, aby ostatecznie usunąć się w cień samotności i upokorzenia.> >Nie pierwszy taki, nie ostatni.> >Normalka.> Mam nadzieję, że nie można mnie już bardziej osamotnic i upokorzyć, nawet gdybys tego bardzo pragnął. W to wierzę.Jeszcze raz: bynajmniej nie mam wobec ciebie żadnych specjalnych pragnień. Nic nas nie wiąże. Pokazuję tu uniwersalne - moim zdaniem - powody i cel, do ktorego nieuchronnie zmierzają ludzie z taka postawą co twoja. I nie ma znaczenia, czy chca tam iść, czy nie (z reguły nie chcą). > Jeszcze trochę i nie dasz rady skrzywdzić mnie już> żadnym sposobem. Będziesz wobec mnie zupełnie bezsilny> a ja będę robił to co chcęTylko imaginujesz, juz zresztą do nikogo tutaj tego nie przylepisz. Nikt cię tu nie jest w stanie skrzywdzić. Boli cię rzeczywistość, od któej sam od lat uciekasz na wszelkie sposoby. Gdyby komuś zalezało, abyś w obecnej sytuacji braku odwagi na konfrontacje z realem nie odczuwał jakiegoś dyskomfortu -> musiałby grać innego niż jest, innymi słowy musiałby dopasować się do twoich ograniczen i tym samym zdradzić samego siebie. Niestety nie wykluczam, że w twoim bliskim otoczeniu są właśnie takie osoby. A wracając: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777643
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Boli cię rzeczywistość, od któej sam od lat uciekasz na wszelkie sposoby.
Tak boli.
Nie uciekam od rzeczywistości lecz zmieniam ją - co na styku z ludźmi takimi jak Ty, Szarley, Wenancjusz i ogólnie wiekszosci ludzi tworzącymi tę rzeczywistość jest kosmicznie trudne.
I nie mów mi - skoro większość tak chce - bo mnie nie obchodzi czego chce większość, która jest ukształtowana w prymitywnej kulturze stosunków społecznych.
I jeśli zechcesz powtórzyć 1000x, że przegram i życie się skończy, to nie powtarzaj, bo ja już wygrałem. Zwyciężyłem, okazalem się istotą moralną z własnego wyboru i naprzekor innym.
Więcej nie trzeba. Do swojej sytuacji życiowej już się przyzwyczaiłem.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie uciekam od rzeczywistości lecz zmieniam jąBez komentarza. > bo mnie nie obchodzi czego chce większość, która jest> ukształtowana w prymitywnej kulturze stosunków społecznych.I znów Aberracje. Ani nie mówię, ani nie interesuje mnie co chce większość a czego nie. > I jeśli zechcesz powtórzyć 1000x, że przegram i życie> się skończy, to nie powtarzaj, bo ja już wygrałemJasne. No comments. > Zwyciężyłem, okazalem się istotą moralną z własnego wyboru> i naprzekor innym. Więcej nie trzeba.Acha. I dlatego wciąż fikasz jak zwykły podskakiewicz, umierajac przy tym z samotności i braku zaspokojenia potrzeby akceptacji. Rozumiem, taki robot  > Do swojej sytuacji życiowej już się przyzwyczaiłemSory, ale nie kupuję tego. Gdyby tak było, nie kontynuowałbyś swojego wieloletniego przedstawienia.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Sory, ale nie kupuję tego. Gdyby tak było, nie kontynuowałbyś swojego wieloletniego przedstawienia.
Widać nie jesteś aż tak dobrym psychologiem za jakiego się uważasz.
Ludzkie cele ulegają przemianie.
Nie jest już ważne od czego się zaczęło ale w co się rozwinęło.
Nie możesz mnie już przerazic wizją braku kariery, braku akceptacji czy braku uznania. Dopuscilem taką ewentualność do scenariuszy mojego życia i jestem z nią pogodzony.
Jest prawdopodobne, że nie osiągnę nigdy tego, co w twoim pojęciu jest sukcesem, uwieńczeniem, spełnieniem i akceptuję to i mimo to pozwól, że pozostanę sobą i nie zacznę naśladować Ciebie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Nie jest już ważne od czego się zaczęło ale w co się rozwinęło
Zgadzam się. Rozwinie się w najlepszym razie w takim kierunku, że zaakceptujesz rzeczywistość taką jaka jest i była + wygładzisz w sobie jakieś zadry i 'zadry', którymi się obecnie z fantazyjną przyjemnością napawasz.
>Dopuscilem taką ewentualność do scenariuszy mojego życia i jestem z nią pogodzony.
Pogodzonym z pogardą i samotnością hm.. to takie wywieszenie białej flagi troszku. A tu dzieciom najmniej trzeba by jakiś pozytywny przykład dać, żeby nie przechodziły tego samego. Ale cóż, jest jak jest. Smutne.
> akceptuję to i mimo to pozwól, że pozostanę sobą i nie zacznę naśladować Ciebie
W porządku. Jak Hamerlik bardzo tego chce, to ja tamą przed nim kłaść się nie bedę. Już mowiłem - nie ty pierwszy, nie ostatni za honor sobie poczytujesz butę i gmeranie z 'fantazyjną' przyjemnością we własnych ranach. Bywa.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > > Cały świat to Birkenau: władza, dominacja, głód, walka o przetrwanie itd> Oto cały świat w głowie Hamerlika  > Niestety tylko z powodu takiego, ze facet nie umie zgiąć karku, wyjść, poprosić i poczekać.> Myśli że jak zdobędzie jakimś cudownym sposobem coś np. władzę na tymi co w jego umyśle go gnębią, to osiągnie spełnienie.> Widać musi fikać, aby ostatecznie usunąć się w cień samotności i upokorzenia.> Nie pierwszy taki, nie ostatni.> Normalka.Tak najprawdopodobniej wyleciał z firmy windykacyjnej mimo że był w Zarządzie tej firmy. Każda firma jednak dba o choć byle jaką reputację.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Tak najprawdopodobniej wyleciał z firmy windykacyjnej mimo że był w Zarządzie tej firmy. Każda firma jednak dba o choć byle jaką reputację. > Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. >
Miałem pilnować tematu więc mów na temat najlepszy z najlepszych.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >1 wg Hamerlika, szarley walczy o swój kapitał po to, żeby mieć władzęHamerlik: Cytat:"Oczywiście, że TAK! Walczysz o zachowanie własności dla zachowania władzy.I wiesz co? Nie ja tylko o tym wiem ale jeszcze każdy na tym forum." * . Sprawdzam: Walka według Słownika Języka Polskiego: 1. zorganizowane działania militarne wrogich wojsk; bitwa, starcie, wojna 2. zmagania przeciwników, sportowców 3. działania w celu zlikwidowania czegoś negatywnego lub uzyskania czegoś pozytywnego 4. konfrontacja sprzecznych stanowisk, interesów No to czwarte pasuje najbardziej. Trzecie nie bardzo pasuje. jak juz to płot wokół sadu szarleya, oraz ustawodawcy dajacy policji zasadzy działania wywalczyli prawa szarleya za szarleya. Dwójka jest nieco podobna do czwórki, z tym że zmagania w tym punkcie, jak ja go rozumiem, zakładają parterstwo czyli mniej więcej równe możliwości i zdolności (także te intelektualne itd.) Wg mnie szarley dał się po prostu sprowokować (daje nieustannie) i jest wciągany w utarczkę słowną. Realnie jednak nic mu nie grozi ze strony Koonopki (choc on nieraz idzie dalej i np. napisał, że nie chciałby go za sasiada, bo wtedy..) Konopce cudzy starch i traktowanie serio jego wynurzeń daje paliwo. Walka z nim daje mocniejesze poczucie sensu misji, której się podjał w sposób niezamierzony podpisem w 2007 czy którymś tam roku. To dziwne, ale czasami zaprzestanie walki z niektorymi przeciwnikami gwarantuje 100% wygraną. *ciekawi mnie stanowisko w tej kwestii może "nie każdego na tym forum" bo umarlibyśmy przy czytaniu mnogości wpisów, ale stanowisko jeszcze paru osób.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>1 wg Hamerlika, szarley walczy o swój kapitał po to, żeby mieć władzę> Hamerlik: Cytat:"Oczywiście, że TAK! Walczysz o zachowanie własności dla zachowania władzy.I wiesz co? Nie ja tylko o tym wiem ale jeszcze każdy na tym forum." * .To są rojenia człowieka zupełnie rozkojarzonego, nie mającego kontaktu z rzeczywistością. No i popatrz co za zamęt wywołał swoimi urojeniami. Jak dotąd nie przeprowadził żadnego wywodu uprawdopodobniającego jego "złote" myśli. Czyż można go traktować poważnie? No chyba tylko "poważnie". On domu nie budował i nie wie, że w ten sposób nie buduje się swojej władzy, a rujnuje swoje nerwy, żołądek i czasem nerki. Teraz jest troszkę łatwiej ale za tzw. komuny? No sposób kojarzeń jego jest zabójczy dla zdrowych umysłów. Taki nie będzie miał nigdy faktycznej władzy, co mu, jak domniemywam, się marzy. On nie wie co to władza! To 75% słuchania i 25% wykonywania. To służba społeczeństwu i praca 24 godz. na dobę.. Na każde zawołanie... Ciągle na "baczność" i jest się na "celowniku" wszystkich, którzy na niego patrzą. A co za mrzonki on tu w postaci starych makaronów snuje tu nam na uszy? Dureń bez pojęcia.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >On nie wie co to władza! To 75% słuchania i 25% wykonywania. To służba społeczeństwu i praca 24 godz. na dobę.. Na każde zawołanie... Ciągle na "baczność" i jest się na "celowniku" wszystkich, którzy na niego patrzą. >A co za mrzonki on tu w postaci starych makaronów snuje tu nam na uszy? Dureń bez pojęcia.
Za to wiem już jaką Wy moi tu przeciwnicy macie cechę wspólną.
Macie rozum opiekunów.
W waszym pojęciu chcecie dla innych wszystkiego najlepszego i wymagacie tylko jednego, że inni zrobią to co zdecydujecie.
I wszystko jest z Wami super dopóki inni chcą tego co Wy ale kiedy tylko zechcą czegoś w sprzeczności z Wami, wtedy już nic nie jest super, wtedy jest wszystko źle.
Czego nie jesteście nawet świadomi narzucenie innym własną wolę.
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Skoro słówka są tak ważne, to zwrócę uwagę na jedno...Ale to wg mnie słówka są ważne; wg Ciebie niestety zachodzić może uprawniające do zerwania dyskusji zjawisko zabawy słówkami. Zatem aby teraz dało się serio potraktować Twoją wypowiedź powinieneś "zabawę słówkami" zdefiniować w sposób tę wypowiedź wyłączający. > Pokażcie mi tę moją władzę.Decydujesz czy mogę wejść na ziemię, którą Ty władasz.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | |  | 2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Pokażcie mi tę moją władzę. >Decydujesz czy mogę wejść na ziemię, którą Ty władasz.
Nie zapominajmy, że nawet jeśli Szarley w swoim sadzie rządzi, nakazuje, zakazuje, i nakazy swoje z przemocą egzekwuje jak każdy prawowity władca, to są to rządy godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne.
To jest sprawiedliwość w działaniu. Wola boska!
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Pokażcie mi tę moją władzę. >>Decydujesz czy mogę wejść na ziemię, którą Ty władasz. >Nie zapominajmy, że nawet jeśli Szarley w swoim sadzie rządzi, nakazuje, zakazuje, i nakazy swoje z przemocą egzekwuje jak każdy prawowity władca, to są to rządy godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne. Właśnie zapomnijmy na razie o wszystkich obocznościach, bo na razie ustalamy WYŁĄCZNIE to, czy posiadanie daje władzę.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Właśnie zapomnijmy na razie o wszystkich obocznościach, bo na razie ustalamy WYŁĄCZNIE to, czy posiadanie daje władzę.
Mogę Ci już opowiedzieć o tym jaka będzie konkluzja po tym jak po 10 latach Szarley przyzna, że własność to władza.
"I co z tego?"
Będzie udawał, że nic się nie stało.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Chłop zasiał pszenicę
Hamerlik chce wjechać na obsiane pole samochodem
Chłop ma władzę i się temu sprzeciwił
CZYSTE ZŁO !!!!!!
Hamerlik - konopka powinien mieć prawo nie uznać jego władzy i wjechać w pole dowolnym samochodem Przecież ta władza to przemoc!
Świat w twojej wizji to naprawdę koszmar, w którym wolno zniszczyć chłopu zasiewy
Oby ktoś nie uznał władzy browarnika i nasikał ci do piwa.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Oby ktoś nie uznał władzy browarnika i nasikał ci do piwa.>  > Mocne>  Chyba nigdy nie zgadnę czemu tak lubisz mocne piwo... 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | No.. nie bardzo 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Hamerlik chce wjechać na obsiane pole samochodem> Chłop ma władzę i się temu sprzeciwił> CZYSTE ZŁO !!!!!!Pewnie, że zło  Po co chłopa ma dzielić jakieś realne czy wydumane bogactwo od Hamerlika?? Płot? Hamerlik najedzie chłopa, potem chłop się zemści, osoba trzecia najedzie Hamerlika a później chłopa i juz w koło Hamerlika tworzy się grupka podobnych do niego, zagubionych życiowo nieboraków. Coś się dzieje a i samotnie już nie jest. Cel osiągnięty 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Chłop zasiał pszenicę> Hamerlik chce wjechać na obsiane pole samochodem> Chłop ma władzę i się temu sprzeciwił> CZYSTE ZŁO !!!!!!Mieszają Ci się fakty z ocenami. Lub jako zagrożony krystkonizmem posiadacz  mieszasz je z premedytacją. Tymczasem: "posiadanie to władza" - FAKT, "władza to zło" - OCENA. A oceny faktom nie przeczą.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Chłop zasiał pszenicę> >Hamerlik chce wjechać na obsiane pole samochodem> >Chłop ma władzę i się temu sprzeciwił> >CZYSTE ZŁO !!!!!!> Mieszają Ci się fakty z ocenami.Nie sądzę. Ocena Hamerlika jest jednoznaczna: moja władza w moim sadzie to zło (rzekomy dowód - egzekwuję ją przemocą i zmuszam ludzi do zachowań itp pyerdolety) > Lub jako zagrożony krystkonizmem posiadacz mieszasz je z premedytacją.Nie jestem zagrożony. Ci faceci w prochowcach, którymi mnie straszy, mają poważniejszych do skubania z kasy, póki co zresztą policja ludzi od Masy skutecznie ściga. Buntu proletariatu się nie boję 1 Nie dostrzegam "roboli" przykutych do maszyn za miskę ryżu, mieszkających w parku i pijących wodę z rzeki, którymi Hamerlik chce mnie straszyć 2 Gdyby nawet tacy byli, i chcieli wzniecić społeczny bunt, to nie pójdą przeciwko komuś, kto żyje z pracy. 3 W Polsce ok. 6 mln rodzin mieszka we własnych domach, nie sądzę, aby taka masa ludzi nie zdołała się obronić przeciwko tym hamerlikowym matrixowym ludkom w prochowcach > Tymczasem: "posiadanie to władza" - FAKT, "władza to zło" - OCENA.Posiadanie nie jest władzą. Nikt tego nie udowodnił Ty jesteś w swoim mieszkaniu (założenie), ja w wynajętym (chwilowo), Które z nas ma władzę? Ani Ty nade mną, ani ja nad Tobą. Hamerlik twierdzi, że władza to zło - FAKT Wielu ludzi w Niemczech mieszka w wynajętych mieszkaniach, zupełnie inaczej niż w Polsce. tymczasem nawet właściciel mieszkania nie ma władzy nad najemcą, wbrew twierdzeniom pewnego berlińskiego najarańca, właściciel nie może z dnia na dzień wyrzucić lokatora "bo mu się tak podoba" lub "bo mam własność = mam władzę"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Chłop zasiał pszenicę >>>Hamerlik chce wjechać na obsiane pole samochodem >>>Chłop ma władzę i się temu sprzeciwił >>>CZYSTE ZŁO !!!!!! >>Mieszają Ci się fakty z ocenami. >Nie sądzę. Ocena Hamerlika jest jednoznaczna: moja władza w moim sadzie to zło Tylko że w tej linii jest mowa WYŁĄCZNIE o tym, czy własność = władza; zauważ sobie, że Krystian odniósł się do mojej wypowiedzi, a w niej oceny moralnej nie ma.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Właśnie zapomnijmy na razie o wszystkich obocznościach, bo na razie ustalamy WYŁĄCZNIE to, czy posiadanie daje władzę.> Mogę Ci już opowiedzieć o tym jaka będzie konkluzja po tym jak po 10 latach Szarley przyzna, że własność to władza.> "I co z tego?"> Będzie udawał, że nic się nie stało.Jak widzisz, nie czeka, tylko idzie na wojnę "w słusznej sprawie" i nawet skaptował sobie upijając go wcześniej mocnym piwem żołdaka.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | >>>>Pokażcie mi tę moją władzę. >>>Decydujesz czy mogę wejść na ziemię, którą Ty władasz. >>Nie zapominajmy, że nawet jeśli Szarley w swoim sadzie rządzi, nakazuje, zakazuje, i nakazy swoje z przemocą egzekwuje jak każdy prawowity władca, to są to rządy godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne. >Właśnie zapomnijmy na razie o wszystkich obocznościach, bo na razie ustalamy WYŁĄCZNIE to, czy posiadanie daje władzę.
władza 1. «prawo rządzenia państwem; też: rządzenie członkami rodziny, instytucji, stowarzyszeń» 2. «instytucje, organy rządzące; też: osoby rządzące» 3. «zdolność poruszania częściami własnego ciała» 4. «oddziaływanie na kogoś»
Posiadanie sadu nie daje z automatu zadnej wladzy. Grubo pomad 6 miliardow ludzi nawet nie wie, ze jakis tam marny sad posiadam. Niewielka garsta, ktora o tym wie nijak jest przeze mnie wladana (bo i jak? Zdalnie? Na odleglosc?).
Jedyne co mam prawo zrobic to nie chciec wpuszczac obcych ludzi na teren mojego sadu. To wladza? To w takim razie kazdy czlowiek posiada wladze. Nawet robol, nwet niewolnik. Bo oni tez nie chca, zeby ktos im naruszyl, uszkodzil cialo (czyli ich wlasnosc). Nie potrzeba wiec pieniedzy, sadu czy innej za pieniadze nabytej wlasnosci, zeby miec wladze nad innymi.
To tak jakby latac po swiecie i krzyczec, ze panstwo chce wsadzac do wiezienia. I zapomniec tylko dodac, ze za zlamanie prawa a nie ot tak sobie.
Tak wyglada biadolenie o wladzy przez wlasnosc.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Posiadanie sadu nie daje z automatu zadnej wladzy. Spóźniłeś się z tą odsieczą, bo zarley nie tylko już się przyznał, że ma władzę, ale nawet skorzystał z niej udzielając mi przywileju wejścia na teren jego sadu.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Posiadanie sadu nie daje z automatu zadnej wladzy.> Spóźniłeś się z tą odsieczą, bo zarley nie tylko już się przyznał, że ma władzę, ale nawet skorzystał z niej udzielając mi przywileju wejścia na teren jego sadu.To nie zadna odsiecz. To po prostu naturalny odruch na p*****lenie idiotow  Posiadanie to nie wladza. Posiadam 1 euro na moim koncie oraz 50 gier na steamie. Daje mi to wladze?
|
|
| | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Posiadam 1 euro na moim koncie oraz 50 gier na steamie. Daje mi to wladze?
Posiadaniem paru Euro więcej i potrzeby grania wpłynąłeś na innych tak, że zajęli się tworzeniem dla Ciebie gier zamiast odpoczynkiem, zabawą z dziećmi, budową własnego domu, hodowaniem zwierząt, czy pracą dla innych ludzi.
Każdy skuteczny wpływ na innych kształtujący ich działanie jest władzą.
Pożądacie kasy, żeby inni ludzie robili to czego chcecie ale Ty w tym pragnienia władzy nad innymi nie widzisz?
Typowe zaćmienie. Bo gdyby kasa okazała się władzą to co? Byłoby słusznie się nią podzielić? A Wy dzielić się nie chcecie?
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Posiadam 1 euro na moim koncie oraz 50 gier na steamie. Daje mi to wladze?> Posiadaniem paru Euro więcej i potrzeby grania wpłynąłeś na innych tak, że zajęli się tworzeniem dla Ciebie gier zamiast odpoczynkiem, zabawą z dziećmi, budową własnego domu, hodowaniem zwierząt, czy pracą dla innych ludzi.Posiadam jeden euro. Jaka mam wladze? Nad kim? Posiadalem radio w samochodzie. Radiomi ukradli. Jaka mialem wladze tym radiem? Dlaczego ta wladza nie sprawila, ze radio mi pomimo tej wladzy ukradli? Czym rozni sie wladza szarleya sadownika, ktory ta wladza nie chce wpuscic obych na teren sadu od wladzy, ktora mam poprzez wlasnosc mojego ciala kiedy nie chce aby napastnik obil mi ryja? Czy ta wladza wynikajaca z posiadania mojego cials jest tez zla i powinna byc opodatkowana? > Każdy skuteczny wpływ na innych kształtujący ich działanie jest władzą.Czyli juz nie tylko same posiadanie jest wladza? > Pożądacie kasy, żeby inni ludzie robili to czego chcecie ale Ty w tym pragnienia władzy nad innymi nie widzisz?Ja nie pozadam kasy. Ja kase zarabiam praca. Nie zeby wladac ale zeby zyc, konsumowac, bawic sie. > Typowe zaćmienie.> Bo gdyby kasa okazała się władzą to co? Byłoby słusznie się nią podzielić?> A Wy dzielić się nie chcecie?Kasa nie jest wladza. Jak mi ktos portfel z kasa ukradnie to pomimo tej wyimaginowanej wladzy nic nie zrobie. Zlodziej pomimo braku wladzy ukradl mi moj portfel. I tyle mam z mojej niby wladzy. > ....i potrzeby grania wpłynąłeś na innych tak, że zajęli się tworzeniem dla Ciebie gier zamiast odpoczynkiem, zabawą z dziećmi, budową własnego domu, hodowaniem zwierząt, czy pracą dla innych ludzi.Co to za idiotyczny belkot? Czyli co? Piekarz tez zamiast odpoczywac musial piec chleb dla innych? W twoim systemie bedzie inaczej? Programistow nie bedzie? Czy beda programowac jak beda odpoczywac i bawic sie z dziecmi? A jakby programista zajal sie budowa domu (z czego by wzial na budowe jakby tacy jak ja nie kupowali jego gier?) to czy nie zrobilby z murarzem dokladnie to samo co ja z programista??? k***a, przeciez ty jestey jakims mega poyebancem
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Krystian Hamerlik Konopka wynajmuje mieszkanie w Berlinie. Pewnego dnia przychodzi do niego właściciel domu i mówi: "to mój dom, moja własność, ja mam władzę, jutro się musisz wyprowadzić, komorne od jutra zwrócę" Co może zrobić Hamerlik? Otóż ten niewłaściciel może mu pokazać środkowy palec. Właściciel mieszkania nie ma prawa wysiedlić najemcy, nawet oddając mu pieniądze za najm! Musi mu zapewnić okres wypowiedzenia umowy Taka to "władza" Oczywiście Hamerłajza rozpłacze się napisze 100 wpisów na fR oskarży szarleya, że ma sad i wzgardzi obecnym prawem, które go broni. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735Tu podał "przykłady" władzy oponiarza. Do kontrargumentów odniósl się z honorem właściwym dla siebie > >Posiadam 1 euro na moim koncie oraz 50 gier na steamie. Daje mi to wladze?> Posiadaniem paru Euro więcej i potrzeby grania wpłynąłeś na innych tak, że zajęli się tworzeniem dla Ciebie gier zamiast odpoczynkiem, zabawą z dziećmi, budową własnego domu, hodowaniem zwierząt, czy pracą dla innych ludzi.I to wg ciebie jest władza? Wg ciebie żebrak, który ze złotówką wchodzi do piekarni kupując bułkę ma władzę nad piekarzem? Ty to jednak ciul jesteś. > Pożądacie kasy, żeby inni ludzie robili to czego chcecie ale Ty w tym pragnienia władzy nad innymi nie widzisz?My pożądamy? a Ty? O jacy my wszyscy źli, oprócz Hamerlika oczywiście.... > Bo gdyby kasa okazała się władzą to co? Byłoby słusznie się nią podzielić?Ale nie jest władzą. > A Wy dzielić się nie chcecie?Wy? Znów się tak nachlałeś że widzisz podwójnie? Ty się czymkolwiek dzielisz? Skąd wiesz czym ja się dzielę? Oczywiście twój chochoł....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | I dla uzupełnienia najżałośniejszy odjazd najaranego debila
>Każdy skuteczny wpływ na innych kształtujący ich działanie jest władzą.
Słucham płyty. Małcużyński gra Chopina. Przyznaję wzrusza mnie, ma na mnie wpływ, powoduje działanie - słucham po raz drugi
Kto ma nade mną władzę? Małcużyński czy Chopin, skoro obydwaj nie żyją ?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | >I dla uzupełnienia najżałośniejszy odjazd najaranego debila >>Każdy skuteczny wpływ na innych kształtujący ich działanie jest władzą.
No ale zobacz, ze znowu zmienil dane wejsciowe. Teraz wladza to nie kasa i wlasnosc a skuteczny wplyw.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > No ale zobacz, ze znowu zmienil dane wejsciowe. Teraz wladza to nie kasa i wlasnosc a skuteczny wplyw.A tu przykład tego skutecznego wpływu www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735Przyznaję, na mnie ma skuteczny wpływ wq.irytuje jak nikt inny.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Przyznaję, na mnie ma skuteczny wpływ wq.irytuje jak nikt inny.
No i to jest przejaw władzy nad Tobą, bo choć w sposób przeze mnie niekontrolowany wpływam na twoje zachowanie.
Był wątek o tym, że jakikolwiek wpływ na cudze emocje jest władzą nad nim. Nawet jeśli to tylko wkurw to też władza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Był wątek o tym, że jakikolwiek wpływ na cudze emocje jest władzą nad nim.> Nawet jeśli to tylko wkurw to też władzaW pewnym sensie masz rację. Pasożyt wpływa na swojego karmiciela w ten sposób, że go podtruwa a ten ma kłopot ze strzepnięciem go. Tak właśnie żeruje się na cudzych emocjach: z twojej strony to karmienie się negatywnymi. Dziś fajny i owocny dzień miałeś: podq**eś około 6 razy szarleya. Możesz ze spokojem sumienia iść spać. A może mało i trzeba jeszcze? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > W pewnym sensie masz rację. Pasożyt wpływa na swojego karmiciela w ten sposób, że go podtruwa a ten ma kłopot ze strzepnięciem go.> Tak właśnie żeruje się na cudzych emocjach: z twojej strony to karmienie się negatywnymi.> Dziś fajny i owocny dzień miałeś: podq**eś około 6 razy szarleya.> Możesz ze spokojem sumienia iść spać.> A może mało i trzeba jeszcze?  Czy była już mowa o tym, że po przekroczeniu pewnego stopnia koncentracji kapitału, właściciel staje się społecznym pasożytem? Którego, jak to ładnie opisales, dla własnego zdrowia i szczęścia należy strzepnac? A właśnie. Czy po strzepnieciu pasożyta należy go zdeptac czy pozwolić, żeby znalazł sobie nowego gospodarza?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > Czy była już mowa o tym, że po przekroczeniu pewnego stopnia koncentracji kapitału, właściciel staje się społecznym pasożytem?Tak, masz rację, staje się pasożytem Dlatego: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Bez odpowiedzi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > po przekroczeniu pewnego stopnia koncentracji kapitału,> właściciel staje się społecznym pasożytem?Ok, taki przykład: mamy pasożyta społecznego, biernie konsumującego swój kapitał, bogatego degenerata. Inni zarabiają na niego, dlatego nawet nie jest w stanie kapitału-własności skonsumować. W Twoim systemie ma naliczone zerowe podatki. Jaka jest droga do strzepnięcia go w krystkonizmie? > Którego, jak to ładnie opisalesTo dziwne, bo opisywałem ciebie. Czy ja czegoś o tobie nie wiem? Hm, a może to jakaś tajemnica jest..  > po strzepnieciu pasożyta należy go zdeptac czy pozwolić> żeby znalazł sobie nowego gospodarza?Nie wiem za szarleya, jak należy z tobą postępować. Wiem za siebie 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > A może mało i trzeba jeszcze?  I jeszcze jedno. Może negatywne emocje są oznaką, że jednak coś się zmienia? W bólu, we łzach ale czyż rozwój nie kosztuje zawsze cierpienie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Hm. A do kiedy negatywne emocje to dobrej zmiany gwarancja jest? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Hm.> A do kiedy negatywne emocje to dobrej zmiany gwarancja jest?  > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.Świadomość, że jesteśmy zwierzętami społecznymi i jedność społeczną osiągamy poprzez hierarchię, tworzoną instynktownie, nieświadomie, bezwiednie, która w naszym wykonaniu przyjęła postać kapitalizmu może być przyczynkiem rozwoju społecznego. Niestety świadomość boli. Dawno stwierdzone.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Słucham płyty. Małcużyński gra Chopina. Przyznaję wzrusza mnie, ma na mnie wpływ, powoduje działanie - słucham po raz drugi
Kto ma nade mną władzę? Małcużyński czy Chopin, skoro obydwaj nie żyją ?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Słucham płyty. Małcużyński gra Chopina. Przyznaję wzrusza mnie, ma na mnie wpływ, powoduje działanie - słucham po raz drugi> Kto ma nade mną władzę? Małcużyński czy Chopin, skoro obydwaj nie żyją ?Tutaj uważaj, bo Krystian jeszcze gotów popisać się znajomością Słowackiego  (to taki polski poeta z XIX w., pewnie znasz) Z wiersza Testament Mój "(..)Kto drugi tak bez świata oklasków się zgodzi Iść?... taką obojętność, jak ja, mieć dla świata? Być sternikiem duchami napełnionej łodzi I tak cicho odlecieć, jak duch, gdy odlata? Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna, Co mi żywemu na nic, tylko czoło zdobi; Lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna, Aż was, zjadacze chleba - w aniołów przerobi"
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Świadomość, że jesteśmy zwierzętami społecznymi i jedność > społeczną osiągamy poprzez hierarchię, tworzoną instynktownie, > nieświadomie,
No tak, przeżywasz to na własnym przykładzie. Do tego płacisz za własną poszerzającą się świadomość od 2007 r. To co napisałeś jednak, to typowo zwierzęca część nas. Gdzie reszta? Widzisz coś poza tym? Jeśli nie, będziesz musiał pewnie jeszcze trochę pocierpieć..
A wracając: nie widzę gdzie odpowiedziano na moje na pytanie, powtórzę je: Od kiedy to negatywne emocje zawsze dobrej zmiany gwarancją są?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Od kiedy to negatywne emocje zawsze dobrej zmiany gwarancją są?
Gwarancji brak.
Proponuję grę. Zaproponowałem dobrowolny eksperyment po uzyskaniu powszechnej akceptacji i niezbędnych środków, którego założenia i przebieg miałby być publicznie jawne. Oznajmiłem, że nie interesują mnie zmiany w prawie i nie poddam własnych idei pod tajne głosowanie demokratyczne, nie podejmę się egzekucji moich zasad pod przymusem wbrew woli innych ludzi.
Nie narzucam, próbuję zainteresować i przekonać.
A że powstają wokół tego negatywne emocje, bo idee rodzą u innych konflikty moralne, to nie jest jeszcze oznaka czegoś złego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Od kiedy to negatywne emocje zawsze dobrej zmiany gwarancją są?> Gwarancji brakTo już coś. Idźmy dalej: jakaś luźna korelacja ci się wydaje tzn. jakiś % negatywnych emocji co daje dobre efekty? Mierzona w ilości ludzi, czasu itd.? > Oznajmiłem, że nie interesują mnie zmiany w prawie i nie> poddam własnych idei pod tajne głosowanie demokratyczne, nie podejmę> się egzekucji moich zasad pod przymusem wbrew woli innych ludziTak, znamy te zasady. > Nie narzucam, próbuję zainteresować i przekonaćTak, o tyle o ile pasożyt nie narzuca swojego towarzystwa  Cóż, forumowicze odpisują, ba - starają się zrozumieć i nieźle kombinują, żeby przemyśleć konsekwencje tego co proponujesz. > A że powstają wokół tego negatywne emocje, bo idee rodzą> u innych konflikty moralne, to nie jest jeszcze oznaka czegoś złego.Sugerujesz, że masz wpływ na cudze emocje, co jest jednocześnie władzą nad człowiekiem. W reakcji wkurw. Chcesz powiedzieć, że wywieranie wpływu, prowadzenie we własnym towarzystwie i kierunku.. pod eskortą wnerwionych panów w prochowcach, ma być oznaką czegoś dobrego? Ja tobie od zawsze dawałem wybór i wolność. W sumie dobrze się czułem, gdy mogłeś korzystać z moich rad, dobrze się czułem gdy tego nie robiłeś (praktycznie zawsze nie robiłeś). A ty? Mam jakiś wybór w towarzystwie twoich smutnych panów? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Mam jakiś wybór w towarzystwie twoich smutnych panów?  No ale jakich MOICH smutnych panów? Tych z twoich urojeń? Nie potrafisz ze zrozumieniem czytać czy co? Marzy Ci się, abym przeciw Tobie chciał bojówkę sformułować, która będzie miała Cię ukarać? Ale mi się nie marzy. Nie zrobisz ze mnie kogoś, kim nie jestem, "dobry" człowieku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > >Mam jakiś wybór w towarzystwie twoich smutnych panów?  > No ale jakich MOICH smutnych panów?www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777759 Cytat:Przyjdzie do Ciebie kilku smetnych typów w prochowcach i powiedzą wynocha z sadu. Ty zaprotestujesz i powiesz, że to twoje a oni na to, że już nic twoje nie jest i wypad. > Nie zrobisz ze mnie kogoś, kim nie jestem, "dobry" człowieku.Od wymyślania chochołów to ty jesteś mistrzem Arcymistrzem od ucieczek od odpowiedzi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >>Mam jakiś wybór w towarzystwie twoich smutnych panów?  > >No ale jakich MOICH smutnych panów?> www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777759> Cytat:Przyjdzie do Ciebie kilku smetnych typów w prochowcach i powiedzą wynocha z sadu. >Ty zaprotestujesz i powiesz, że to twoje a oni na to, że już nic twoje nie jest i wypad. No i to była alegoria na rozwój komunizmu oparta na twoim stwierdzeniu o twoim braku zainteresowania położeniem magazyniera Amazonu. A Ty teraz próbujesz przemanipulowac to na moja groźbę? Jacku mówił Ci ktoś kiedyś, że kłamstwo to zło? Że przedstawianie fałszywego obrazu przeciw bliźniemu swemu to zło? Moralny do bólu człowieku? Masz Ty jakieś granice, czy sądzisz, że wszystko to gra?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >oparta na twoim stwierdzeniu o twoim braku zainteresowania położeniem magazyniera Amazonu.
Znajdź kanalio cytat, w który stwierdzam brak zainteresowania położeniem magazyniera Amazonu.
ZNAJDŹ KANALIO CYTAT LUB SKOŃCZ ŁGAĆ NA MÓJ TEMAT
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Znajdź kanalio cytat, w który stwierdzam brak zainteresowania położeniem magazyniera AmazonuTo beznadziejne. Powiesz że interesujesz się magazynierem Amazonu to napisze ci że nie interesujesz się AliExpres. Później przepyta ze wszystkich lokalizacji wszystkich sortowni na świecie.. następnie będą kopalnie w Doniecku i montownie żelazek w Chinach. A Potem Hamerlik.. pojedzie z rodziną na zagraniczne wakacje  On nas tu ciągnie za języki, bo to jedyny jego jakiś kontakt z ludźmi myślącymi. Imponuje mu rozmowa z Tobą, zeniem, farmerem itd. Nie może pozytywnie zagadać, to prowokuje. Cóż, z chwilą, gdy przestanę mieć z tego jakąś rozrywkę, blokuję go na kolejne kilka lat.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > to była alegoria na rozwój komunizmu oparta na twoim> stwierdzeniu o twoim braku zainteresowania położeniem magazyniera AmazonuZnów fantazjujesz. Gdzie jest Amazon dobrze wiem, przecież pisałem ci już że mam w pracy kolegę który go budował na południu Polski. Nie pamiętasz? > A Ty teraz próbujesz przemanipulowac to na moja groźbę?Krystiaczku, straszysz mnie i szarleya armią (stadionem?) głodnych robotników w eleganckich prochowcach (widać trudno ci się zdecydować, lub masz zaniki pamięci, a może jedno i drugie  ) i jeszcze wmawiasz ludziom że to nie ty, to komunizm jakisik. No jest z ciebie ubaw po pachy - oj gdybyś miał jeszcze jakiś kredyt honoru.. > Jacku mówił Ci ktoś kiedyś, że kłamstwo to zło?A pewnie, uczyli mnie rodzice. Dlatego piętnuję to m.in. u ciebie, co boleśnie odczułeś nie raz. Kłamać jest nieładnie, próbować robić w balona forumowiczów przez mgr K H-K (absolwenta Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu) równie źle. Tylko w imię czego się pytam? Niedostosowania społecznego jednego osobnika?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Mam jakiś wybór w towarzystwie twoich smutnych panów?  > No ale jakich MOICH smutnych panów?A kto porusza ten argument? Duch święty?? Masz jakieś tam ambicje przeprowadzić rewolucję bez agresji i "p r z e m o c y", a na forum wychodzi co jakiś czas jak zawsze: gdy puszczą ci nerwy to straszysz przemocą, oczywiście nie swoją, kto bałby się przemocy samotnego w tłumie, pracującego w mękach słabeusza. Nuda, było setki razy. > Marzy Ci się, abym przeciw Tobie chciał bojówkę> sformułować, która będzie miała Cię ukarać?> Ale mi się nie marzy.Akurat. Dokładnie rzecz biorąc, marzy ci się stanąć na czele oddolnie uciskanych jakichś wyimaginowanych gnębionych mas i m.in. wystrzelić z Aurory. To widać. Wiesz, co ci powiem? Bolszewicy przynajmniej wcześniej się spotykali, mieli gorące wiece, własną organizację. Ich determinacja byłą realna. Prawda jest taka, że jesteś przynajmniej na tym forum sam, jak palec. Jeśli jest inaczej, zacytuj jakąś swoją rozmowę z kimś w podobnym położeniu, jak twoje.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A kto porusza ten argument? Duch święty?? >Masz jakieś tam ambicje przeprowadzić rewolucję bez agresji i "p r z e m o c y", a na forum wychodzi co jakiś czas jak zawsze: gdy puszczą ci nerwy to straszysz przemocą,
Co racja to racja ale na swoje usprawiedliwienie powiem, że naturalną reakcją na zło jest złość i agresja. Wychodzę z natury i jestem naturalny.
>> Marzy Ci się, abym przeciw Tobie chciał bojówkę >> sformułować, która będzie miała Cię ukarać? >>Ale mi się nie marzy. >Akurat. >Dokładnie rzecz biorąc, marzy ci się stanąć na czele oddolnie uciskanych jakichś wyimaginowanych gnębionych mas i m.in. wystrzelić z Aurory. To widać.
Bywają chwile, że ogarnia mnie, złość, nienawiść i pragnienie zemsty ale ostatecznie rozsądek zwycięża. Nie jestem typem, który bezrefleksyjnie dąży do pokonania przeciwnika. Zadaje sobie pytanie jak rozwinąłby się mój system wartości gdybym pokonał np. Ciebie, gdybym posiadał więcej od Ciebie, gdyby miał większe wpływy od Ciebie i nie Ty lecz ja czułbym się uprawniony do tego, żeby z Ciebie drwić i Cię poniżać. Zastanawiam się co wtedy. Wciąż wierzę, że nie upodobniłbym się do Ciebie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zadaje sobie pytanie jak rozwinąłby się mój system wartości > gdybym pokonał np. Ciebie, gdybym posiadał więcej od Ciebie, > gdyby miał większe wpływy od Ciebie
Mnie to nie ciekawi, wiem kim byś wtedy był i co robił. Twój system wartości nie rozwija się. Skąd ten wniosek? Ano nie widzę różnicy względem tego co pisałeś 3 lata temu i co myślisz teraz. Stoisz w miejscu. Gdybyś posiadał więcej kasy (ode mnie to nie jest jakaś specjalna trudność), zero długów i miał wpływy - zachowywałbyś się, jak typowy członek zarządu firmy windykacyjnej (tu w ripoście następują solenne obietnice "po tym co przeszedłem" bicie się w piersi itd.) Wyrzuty sumienia zaniknęłyby, wokół pojawiłoby się mnóstwo usłużnych ludzi, a adrenalina i ekscytacja pozwoliłyby wyprzeć jakąkolwiek refleksję o przyszłości i kondycji społecznej.
Nie mam absolutnie żadnej wątpliwości, że twoje mnogie światy i strzelanie z pomysłami jak z karabinu mają głównie ciebie przekonać o wewnętrznej zmianie. Jakoś wciąż nie mogą. Sorry, pokazałeś się tu nam naprawdę ze wszystkich stron po kilkadziesiąt razy. Wciąż jestem sceptykiem.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Przyznaję, na mnie ma skuteczny wpływ wq.irytuje jak nikt inny. >No i to jest przejaw władzy nad Tobą, bo choć w sposób przeze mnie niekontrolowany wpływam na twoje zachowanie. >Był wątek o tym, że jakikolwiek wpływ na cudze emocje jest władzą nad nim. >Nawet jeśli to tylko wkurw to też władza.
I co? zapłacisz podatek od tej władzy? A może zabronisz nazywania cię ciulem, ty ciulu?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Słucham płyty. Małcużyński gra Chopina. Przyznaję wzrusza mnie, ma na mnie wpływ, powoduje działanie - słucham po raz drugi
Kto ma nade mną władzę? Małcużyński czy Chopin, skoro obydwaj nie żyją ?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>I dla uzupełnienia najżałośniejszy odjazd najaranego debila >>>Każdy skuteczny wpływ na innych kształtujący ich działanie jest władzą. >No ale zobacz, ze znowu zmienil dane wejsciowe. Teraz wladza to nie kasa i wlasnosc a skuteczny wplyw.
Władza, kapitał, wpływ - to są synonimy.
Była tu taka dyskusja parę lat temu o kapitale, gdzie się pojawiały wyjaśnienia iż wszelki wpływ jest formą kapitału.
Generalnie kręcimy się wokół pojęcia władzy człowieka nad człowiekiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Władza, kapitał, wpływ - to są synonimy.
Gówno - kundel - hamerlik to są synonimy.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > gdyby kasa okazała się władzą to co? Byłoby słusznie się nią podzielić?> A Wy dzielić się nie chcecie?Kto ma orzekać, na co słuszniej wydać moją kasę: ja, czy ty? Gdybym chciał wydać ją na aktywny odpoczynek (np. kurs nurkowania), zabawę z dziećmi (np. w postaci ścigania się na torze gokartowym), budowę własnego domu, kupno i hodowlę rasowych zwierząt, to co byś na to powiedział? Że jednak dzielenie się z tobą jest słuszniejsze? Pies kosztuje, a milion dzieci w afryce głoduje, to nie wolno mi mieć psa dopóki się nie najedzą? Rodzina Hamerlików - jak ponad połowa Niemców - mieszka w wynajętym, wiec nie wolno mi mieć własnego domu, dopóki składki wszystkich na Hamerlików nie zapewnią im domu za darmochę? 30% dzieci spędza wakacje i ferie w domu, więc mnie nie wolno nigdzie wyjechać z moimi, dopóki itd? Jest bardzo dużo ludzi biedniejszych od ciebie. Np. w Bangladeszu. Chciałbyś, aby oni zdecydowali czy aby na pewno twój kindergeld i zarobki są jest dobrze spożytkowane? Chciałbym to zobaczyć na próbę 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | >>A Wy dzielić się nie chcecie? >Kto ma orzekać, na co słuszniej wydać moją kasę: ja, czy ty?
>Jest bardzo dużo ludzi biedniejszych od ciebie. Np. w Bangladeszu. Chciałbyś, aby oni zdecydowali czy aby na pewno twój kindergeld i zarobki są jest dobrze spożytkowane?
I tu jest właśnie pies pogrzebany wielkich konceptów wszelkiej maści polepszaczy świata: zazwyczaj mają multum świetnych pomysłów, jak sprawiedliwie podzielić każdy tort - pod warunkiem wszakże, że jest to tort kogoś innego.
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Posiadam [...] Daje mi to wladze? Tak: czego by się nie posiadało, jest się władnym odmówienia lub przyzwolenia innym na korzystanie z tej własności.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Posiadam [...] Daje mi to wladze?> Tak: czego by się nie posiadało, jest się władnym odmówienia lub przyzwolenia innym na korzystanie z tej własności.Taka forma wladzy jest czysto definicyjna (jak wladza gwalconej kobiety, ktora nie przyzwala na gwalt a pomimo to gwalcona jest nadal - na nic ta wladza wiec sie jej przydala). Dlatego normalny czlowiek odruchowo powiedzialby, ze szarlej ma pewne prawne przywileje wynikajace z posiadania sadu (jak na przyklad postawienie ogrodzenia i wyrazenie zyczenia aby obcy nie wchodzili mu do ogrodzonego sadu) a nie wladze. Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza. Rowniez jesli ktos lubuje sie w dyskusji o dyslisji mozna lapac za slowka i z filozofia ze sloma w butach mozna twierdzic, ze posiadanie sadu to wladza. Ciekawostka: w Niemczech pomimo posiadania sadu nie mozna nic zrobic jesli obcy wejdzie mi do niego jesli sad jest nieogrodzony. Taka mam wladze z faktu posiadania sadu - musze tolerowac obcego na moim terenie  No ale wedlug idioty oraz forumowej Ksantypy wlasnosc to wladza.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza.Co wy z tym sadem? Jabłka wywalali w tym roku bo nie miał kto kupić. Wyszło na to że nie posiadający sadu mieli władzę nad mającym sad. Chcesz mieć władzę  ? Przejdź się po rynku i zobacz ten wzrok sprzedawców.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza.> Co wy z tym sadem? Jabłka wywalali w tym roku bo nie miał kto kupić. Wyszło na to że nie posiadający sadu mieli władzę nad mającym sad.> Chcesz mieć władzę ? Przejdź się po rynku i zobacz ten wzrok sprzedawców.No wlasnie. Taka to wladza  Z tym, ze idiocie chodzi o to, ze ty masz sad a wiec masz wiecej od niego i dlatego sad=wladza jest zly. A Ksantypie chodzi wylacznie o slowko i definicje wladzy i przytakniecie jej, ze sad to wladza. Wladza do niczego nie potrzebna i nic nie przynoszaca ale wladza.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza. >Co wy z tym sadem?
Chodzi o mój sad. Niewiele nad hektar na własny użytek
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza.> >Co wy z tym sadem?> Chodzi o mój sad. Niewiele nad hektar na własny użytekWiem wiem  chodziło mi o to agrobiznes(*)sadownik-sie,96,0,2416480.html
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -3 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza. >>Co wy z tym sadem? >Chodzi o mój sad. Niewiele nad hektar na własny użytek
Szarley jak zawsze klamie.
Idzie o mienie Amazon, Google, Apple, Microsoft itd. ale Szarley w swej chciwości wszystko sprowadził do posiadania swojego sadu, bo mu jako argument to przypasowalo.
I teraz kłamie jak z nut, że chodzi o jego sad.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
> Idzie o mienie Amazon, Google, Apple, Microsoft itd.Chiny są dla Apple'a jednym z kluczowych rynków zbytu oraz krajem, w którym koncern produkuje większość swoich znanych produktów. W wyniku strat wycena rynkowa Apple'a spadła poniżej 700 miliardów dolarów - w zeszłym roku wartość firmy szacowano na ok. 1,1 biliona dolarów.stooq.pl/n/?f=1269051&search=appleJak to się stało że mając władzę na poziomie 1,1 biliona dolarów nie poradzili sobie? I ludzie pokazali im środkowy palec?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | . > W wyniku strat wycena rynkowa Apple'a spadła poniżej 700 miliardów dolarów - w zeszłym roku wartość firmy szacowano na ok. 1,1 biliona dolarów.
Ale tu widzisz perwersje aktualnego systemu/mentalnosci koncernow. Szef Apple podal, ze nie bedzie wzrostu i zarobia troche mniej. Troche mniej znaczy w tym przypadku nie xxx miliardow a xxx-10 czy 20 czy 30 miliardow. Zarobek Apple i tak wyniesie wiecej niz zarobek wszystkich pracownikow fizycznych i niefizycznych na swiecie. Ale ze nie bedzie 10-tego z kolei roku plusa przy wykrysie ze wzrostem przychodu to jest katastrofa, lament i depresja.
Wzrost przychodu jest od jakiegos czasu fetyszem koncernow. Jakims dogmatem, ze nie liczy sie zysk jako taki ale wzrost zysku. Bez wzrostu zysk jest nic nie warty.
To samo jest z VW jak sie okazuje, ze zysk z aktualnego roku nie przerosl zysku z zeszlego roku. Lament i od razu dyskusja gdzie przyoszczedzic, zeby taka katastrofa nie przytrafila sie w nastepnym roku.
Takze ja nie jestem dogmatycznym zwolennikiem aktualnego systemu. Wrecz przeciwnie, jest dla mnie mocno skazony i zdegenerowany. Ale alternatywa krystkona jest po prostu idiotyczna i dla zwyklych zjadaczy chleba jeszcze bardziej niekorzystna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Takze ja nie jestem dogmatycznym zwolennikiem aktualnego systemu.> Wrecz przeciwnie, jest dla mnie mocno skazony i zdegenerowany. Ale> alternatywa krystkona jest po prostu idiotyczna i dla zwyklych zjadaczy> chleba jeszcze bardziej niekorzystnaZgadzam się. Miałem podobne obserwacje w mojej poprzedniej firmie z niemieckim kapitałem i kilkoma filiami na świecie (m.in. oczywiście w Polsce, później w Indiach, Chinach, USA i paru innych miejscach). Pracowałem tam 17 lat. Moi koledzy uczestniczyli pewnego razu w projekcie instalacji chemicznej w Ameryce Południowej na jednej z wysp. To była własna technologia tej firmy, spory kontrakt z budową pod klucz. Nie była to zasada tej firmy, ale co najmniej w tym jednym przypadku który znam, po skończeniu budowy podano pracownikom informację o stratach. Możesz sobie wyobrazić, jak to działa na ludzi: siedziałeś w czymś 2 lata, dałeś serce, koledzy jeździli tam i angażowali się a tu bęc: budżet do tyłu, porażka i m.in. z premii nici. Po kilku latach "przeciek" z zarządu: zarobek był mniejszy niż planowany o połowę. W tym przypadku nie 30 mln Euro tylko 15. Trzeba było przyoszczędzić na ludziach, żeby nie było jeszcze gorzej czyli np. 14 mln zysku  Byłem w niższej kadrze kierowniczej tej firmy i różne dochodziły mnie informacje, różne też miałem własne doświadczenia. Ogólnie jest tak, że strategia informacyjna gra dużą rolę i trudno się spodziewać, żeby ludzie nagle stali się prawdomówni, czy hiper-etyczni. Spore pieniądze oddziaływają na każdego, mało jest ludzi którzy nie dają sobie poprzewracać nimi w głowie, co oczywiście nikogo nie usprawiedliwia. Zgadzam się z tobą w sprawie propozycji Krystkona. Jest banalnie nieprzemyślana, może to wynika z degeneracji Hamerlika, którą zapoczątkował pewnie już na studiach. Esencją która go skreśla w XXI w. jest brak zdolności poparcia swoich tez wyliczeniami. Może wtedy zacząłby w końcu nad czymś realnie myśleć zamiast nieustannie fantazjować. Wprawdzie był w historii techniki co najmniej jeden człowiek, który nie miał wykształcenia i do końca miał trudności w ujęciu swoich odkryć w matematyczne modele, to był Michael Faraday - dziecko, po którym nikt nie spodziewał się żadnych osiągnięć, ale przełamał bariery klasowe i stał się znanym, poważanym wynalazcą m.in. silnika i generatora elektrycznego, odkrywcą wielu praw z zakresu elektryczności. W przypadku Krystiana jednak łatwo znaleźć przykłady które jego twierdzenia obalają, a dyskusja podtrzymywana jest na siłę chyba z jego powodów osobistych. Wracając: system jest zdegenerowany, ale w krajach starej i częściowo nowej Unii, oraz USA średnia komfortu życia nie była nigdy wyższa niż teraz. To, że w ogóle rozmawiamy teraz o oszukiwaniu opinii publicznej przez szefów wielkich koncernów, a nie martwimy się, w co ubrać własne dzieci (jak nasi dziadkowie po II wojnie) o czymś świadczy. Nie wiem, czy śledziłeś kiedyś historię życiową byłego szefa Microsoftu Billa Gatesa. Dla mnie daje to pewną nadzieję na realny rozwój etyczny szefów koncernów po takich czy innych doświadczeniach życiowych. Czy jest inny sposób humanizacji ? Pewnie tak - opinia publiczna, większa obowiązkowa transparentność wybranego zakresu ich działań i wyników. Pozdrowienia
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Po kilku latach "przeciek" z zarządu: zarobek był mniejszy niż planowany o połowę. W tym przypadku nie 30 mln Euro tylko 15. Trzeba było przyoszczędzić na ludziach, żeby nie było jeszcze gorzej czyli np. 14 mln zysku  Aha czyli przykład kłamstwa i manipulacji jako argument za niejawnym kapitałem. I jak Cię tak ktoś okłamie i wykorzysta z 10 razy to jaka konkluzja? Że ludzie są fajni i warto zaangażować się we współpracę? Czy raczej, ze wszyscy kłamią i nikomu nie wolno ufać?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > I jak Cię tak ktoś okłamie i wykorzysta z 10 razy to jaka > konkluzja? Że ludzie są fajni i warto zaangażować się we współpracę? > Czy raczej, ze wszyscy kłamią i nikomu nie wolno ufać?
Nie. Konkluzja jest taka: a) coś ze mną jest nie tak, skoro tkwię w tym nadal a to powtarza się dość często(pisałem o jednym razie, nie zakładam że było ich więcej, bo nie mam takich podstaw) b) skoro a), to zmieniam firmę na uczciwą, a nie łkam wniebogłosy, że wszyscy kłamią i nikt mi nie pozwala słodkiego ciastka zjeść
Ale ty masz swoją historię i może faktytcznie żyłeś całe życie w zakłamaniu. Co i tutaj pewnie musisz nieświadomie kontynuować.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Nie rozumiem Cię.
Przekonujesz mnie, że państwowy przymus egzekucyjny jest absolutnie konieczny, bo wszyscy kłamią, kradną, oszukują, porzucają dzieci z wyjątkiem Was paru sprawiedliwych.
A teraz twierdzisz, że mam paranoję, bo zakładam, że wszyscy kłamią, kradną, oszukują i znaleźli sposób dla swoich manipulacji i wyzysku w państwowej przemocy egzekucjnej, albowiem większość jest dobra, uczciwa i sprawiedliwa?
Skoro ludzie są z urodzenia dobrzy i uczciwi to na pewno zgodzisz się na kryptograficzne zabezpieczenie świadectw własności i środków pieniężnych, co da wszystkim większe poczucie bezpieczeństwa.
Zgadzasz się?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie rozumiem CięBa.. > Przekonujesz mnie, że państwowy przymus egzekucyjny jest absolutnie> koniecznyNie o tym wyżej napisałem.  Odpowiedziałem na twoje pytanie, które brzmi: "jak Cię tak ktoś okłamie i wykorzysta z 10 razy to jaka konkluzja? Że ludzie są fajni i warto zaangażować się we współpracę?" > Bo wszyscy kłamią, kradną, oszukują, porzucają dzieci z wyjątkiem> Was paru sprawiedliwych.> A teraz twierdzisz, że mam paranoję, bo zakładam, że wszyscy> kłamią, kradną, oszukują i znaleźli sposób dla swoich manipulacji> i wyzysku w państwowej przemocy egzekucjnejNo tak jakoś to wygląda > albowiem większość jest dobra, uczciwa i sprawiedliwa?Odpowiem przykładem: czy ty starałes się być dla kogos kiedys dobry i sprawiedliwy? Oczywiscie wyłączamy z tego nasze dzieci. Wobec kolegi z pracy, obcego na ulicy, sprzedawcy, nauczyciela, szefa, człowieka który był od ciebie jakoś przez chwilę bezpośrednio zależny etc. > Skoro ludzie są z urodzenia dobrzy i uczciwiNie jest tak. Uczą się tego, to jest proces. Albo uczą się też złych nawyków. Zależy, na jakiego opiekuna lub 'opiekuna' trafią. > to na pewno zgodzisz się na kryptograficzne zabezpieczenie> świadectw własności i środków pieniężnych, co da wszystkim> większe poczucie bezpieczeństwaCzyżby o moją zgodę tylko chodziło?  Obecnie nie mam poczucia jakiegoś niebezpieczeństwa, to po co miałbym odwalać za ciebie robotę? Ale ty masz - zatem działaj w tym kierunku. Efekty od lat są widoczne; i co to oznacza?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Posiadam [...] Daje mi to wladze?> >Tak: czego by się nie posiadało, jest się władnym odmówienia lub przyzwolenia innym na korzystanie z tej własności.> Taka forma wladzy jest czysto definicyjnaNo ale zauważ, że JEST. > normalny czlowiek odruchowo powiedzialby, ze szarlej ma pewne prawne przywilejeNa fR nie polegamy na odruchach, a to, co przeciętniak ma za normę, podważamy. > Rowniez jesli ktos lubuje sie w dyskusji o dyslisjiNo co ty nie powiesz. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>>Posiadam [...] Daje mi to wladze?> >>Tak: czego by się nie posiadało, jest się władnym odmówienia lub przyzwolenia innym na korzystanie z tej własności.> >Taka forma wladzy jest czysto definicyjna> No ale zauważ, że JEST.Tak jak pomidor jest definicyjnie owocem (wielonasienne, miesiste jagody) a jednak nie wynika z tego, ze ludzie tak go nazywaja a sklepy kolo bananow i jablek eksponuja. Oczywiscie mozna tak jak ty stac przy wejsciu do sklepu i przekonywac ludzi, ze pomidor to owoc bo taka jest definicja. Tylko po co? No chyba, ze lubi sie dyskusje a dyskusji i masturbacje wlasnymi tekstami  Tak samo jest z wladza poprzez posiadanie. W kontekscie wynurzen krystkona i tym o czym gadamy abolutnie nie gra roli definicyjna wladza poprzez posiadanie. Posiadanie przez szarleya sadu nie daje mu wladzy nad krystkonem. Z wielu powodow: 1. Krystkon nie wie gdzie znajduje sie sad. Wiec zakaz wstepu jest tylko i wylacznie abstrakcyjnej natury 2. Zakaz wstepu nie jest zadna wladza. Bo krystkon moze pomimo zakazu wejsc na teren. To nie USA gdzie mozna strzelac do intruza. A jak szarley spusci psy to bedzie musial placic slone pieniadze za poszkodowanie krystkona. Taka ma wladze. 3. Wladza szarleya manifestuje sie wiec jedynie w prawie do wezwania policji aby ta przywolala krystkona do porzadku. I teraz (biorac pod uwage kontekst dlaczego w ogole o wladzy poprzez posiadanie dyskutujemy) jesli krystkon twierdzi, ze taka wladza jest zla (wladza polegajaca na niepozwoleniu wtargniecia na prywatny teren) i ze trzeba ja zlikwidowac to sorry, ale zaden zdrowy czlowiek nie zgodzi sie na to. No chyba, ze jest idiota. Albo lubi na przekor byc advocatus diaboli (lub przemadrzaly - Klugscheisser po niemiecku)
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>Posiadam [...] Daje mi to wladze? >>>>Tak: czego by się nie posiadało, jest się władnym odmówienia lub przyzwolenia innym na korzystanie z tej własności. >>>Taka forma wladzy jest czysto definicyjna >>No ale zauważ, że JEST. >Tak jak pomidor jest definicyjnie owocem Dla botanika owoc pomidora nie jest owocem?
>Oczywiscie mozna tak jak ty stac przy wejsciu do sklepu i przekonywac ludzi, ze pomidor to owoc bo taka jest definicja. Tylko po co? Ja stoję po stronie botaniki, nie w warzywniaku, ale jak jakiś straganiarz z fR neguje owocowość pomidora, to wypada mu wyjaśnić.
>No chyba, ze lubi sie dyskusje a dyskusji i masturbacje wlasnymi tekstami Co do masturbacji własnymi tekstami, to trochę tego, jak widzę, natrzepałeś.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>>>>Posiadam [...] Daje mi to wladze?> >>>>Tak: czego by się nie posiadało, jest się władnym odmówienia lub przyzwolenia innym na korzystanie z tej własności.> >>>Taka forma wladzy jest czysto definicyjna> >>No ale zauważ, że JEST.> >Tak jak pomidor jest definicyjnie owocem> Dla botanika owoc pomidora nie jest owocem?Dla klugscheissera, ktory w restauracji odsyla salatke jarzynowa do kuchni bo zawiera pomidory a jak kazdy wie, pomidor to owoc. A wiec salatka nie byla warzywna. Przypomina ci ten abstrakcyjny przyklad kogos? Niech zgadne - nie  Jak zwykle moja dawka przebywania z idiotami vel Ksantypami zostala osiagnieta  Bez odbioru.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>Posiadam [...] Daje mi to wladze?> >>>>>Tak: czego by się nie posiadało, jest się władnym odmówienia lub przyzwolenia innym na korzystanie z tej własności.> >>>>Taka forma wladzy jest czysto definicyjna> >>>No ale zauważ, że JEST.> >>Tak jak pomidor jest definicyjnie owocem> >Dla botanika owoc pomidora nie jest owocem?> Dla klugscheissera, ktory w restauracji odsyla salatke jarzynowa do kuchni bo zawiera pomidory a jak kazdy wie, pomidor to owoc. Owoc może być warzywem.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Posiadanie przez szarleya sadu nie daje mu wladzy nad krystkonem.
1. Szarley zajmuje ziemię i ogranicza mój do niej dostęp. 2. Dzięki zasobom ziemi Szarley uprawia gruszę, ma jej owoce, których ja i inni potrzebujemy, dysponując owocami 2.1. Może rościć ode mnie pracę 2.2. Może odebrać mi zdolność uprawy własnej gruszy na sprzedaż 2.3. Może obniżyć cenę uprawianej przeze mnie gruszy 2.4. Może pozbawić mnie pracy przy produkcji substytucyjnych produktów spożywczych 2.5. Może pozbawić mnie dostępu do pracowników lub podnieść cenę ich świadczeń 2.6. Może zaspokoić swój głód i nie kupi mojej produkcji 3. Szarley podnosi cenę mojej potencjalnej ziemi 4. Nie produkując nic Szarley ogranicza mój potencjalny dostęp do dóbr
Generalnie posiadając sad Szarley obniża mój status społeczny, przez co zaspokojenie potrzeb.
A teraz to NIEWIELE, za co to uznanie, poddajmy lewarowaniu używając do tego własności wszystkich ludzi.
Po zlewarowaniu mój status społeczny leży i kwiczy a zaspokojenie potrzeb sięga dna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Posiadanie przez szarleya sadu nie daje mu wladzy nad krystkonem.> 1. Szarley zajmuje ziemię i ogranicza mój do niej dostęp.Czyli przeszkadza cie nie wladza a fakt, ze to nie twoja ziemia (choc obok moglbys kupic prawie taki sam sad) > 2. Dzięki zasobom ziemi Szarley uprawia gruszę, ma jej owoce, których ja i inni potrzebujemy, dysponując owocamiMozesz u niego te owoce kupic. DO tego nie potrzeba zmieniac prawa a tym bardziej systemu. > 2.1. Może rościć ode mnie pracęNie moze. Moze cie poprosic a ty mozesz odmowic. W twoim systemie rowniez bedze mogl cie zapytac/roscic. > 2.2. Może odebrać mi zdolność uprawy własnej gruszy na sprzedażNie moze. Mozesz u siebie a nwet obok niego uprawiac te same owoce. > 2.3. Może obniżyć cenę uprawianej przeze mnie gruszyMoze. Normalna rzecz od tysiecy lat. W twoim systemie rowniez mozliwa. > 2.4. Może pozbawić mnie pracy przy produkcji substytucyjnych produktów spożywczychBelkot. > 2.5. Może pozbawić mnie dostępu do pracowników lub podnieść cenę ich świadczeńNie. Pracownikow do niekwalifikowanej roboty nigdy nie brakowalo. Poza tym mozesz lepiej placic i nie bedziesz mogl sie od chetnych pracownikow uratowac. > 2.6. Może zaspokoić swój głód i nie kupi mojej produkcjiNomarlna rzecz. No chyba, ze w twoim systemie bedzie zakaz uprawiania czegokolwiek bo wazniejsze beda zyski wlascicieli zakladow produkcyjnych. > 3. Szarley podnosi cenę mojej potencjalnej ziemiTo naturalna rzecz. Jak kupisz grunt na pustyni i sprawidz, ze bedzie tam woda, zielen itd to automatycznie podniesiesz popyt. Chcesz to sztucznie zlikwidowac? Kto wtedy bedzie inwestowal? > 4. Nie produkując nic Szarley ogranicza mój potencjalny dostęp do dóbrInni produkuja te dobra w dostatecznej ilosci. Poza tym ani tak ani tak niedobrze  Produkuje - zle bo nie kupuje u mnie i podnosi cene gruntu. Nie produkuje - tez zle bo nie mam od kogo kupic- Paranoja  > Generalnie posiadając sad Szarley obniża mój status społeczny, przez co zaspokojenie potrzeb.W twoim systemie posiadanie przez inne osoby nie bedzie obnizalo twojego statusu? Poza tym kto co zabrania kupic teraz sadu zeby dorownac szarleyowi???? Zamiast wiec kupic/zarobic na sad ty chcesz pozbawic szarleya sadu? O.k. wszystko jasne  Juz to bylo wiele razy zdiagnozowane ale: Tobie nie chodzi o nic innego jak o darmowe (w sensie bez wysilku) dorownanie innym. Ciebie nie stac na to co inni maja wiec innym trzeba zabrac  Zupelnie jak w kawale o swiniach, Akerykanie, Niemcu i Polaku
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Poza tym ani tak ani tak niedobrze  Mówię o wpływie i nie oceniam go. Ty posługujesz się pojęciami dobra i zła. > W twoim systemie posiadanie przez inne osoby nie bedzie obnizalo twojego statusu?W moim modelu koncentracja kapitału ma zostać ograniczona poprzez zmianę ludzkiej wiedzy i wyborów. > Poza tym kto co zabrania kupic teraz sadu zeby dorownac szarleyowi????W modelu postępującej koncentracji kapitału kupowanie sadów przez wszystkich nie jest możliwe. Może je nabywać jedynie coraz węższa grupa ludzi. > Zamiast wiec kupic/zarobic na sad ty chcesz pozbawic szarleya sadu?Zaproponowałem opodatkowanie własności i kreację własności w nowym modelu od podstaw. Dostrzegasz w tym dążenie do odebrania sadu Szarleyowi? Szarley wciąż podkreśla, że żadnego podatku od własności w miejsce wszystkich innych podatków i opłat państwowych się nie boi, to gdzie tu pozbawienie? I nie chyba nie chodzi tu o sad Szarleya, który w tej rozmowie stał się centrum Wszechświata ale raczej o to co jest dobre a co złe - prawda? > Tobie nie chodzi o nic innego jak o darmowe (w sensie bez wysilku) dorownanie innym.Ta rozmowa już kosztuje mnie wiele wysiłku a jeszcze nic się nie wydarzyło więc o jakim braku wysiłku piszesz? > Ciebie nie stac na to co inni maja wiec innym trzeba zabrac  Zabrać? Podatek od jawnej własności określany jawnie w demokracji bezpośredniej, w miejsce wszystkich innych podatków i opłat, przelewany w zasadniczej części bezpośrednio z majątku właścicieli do majątku najemników to zabrać ???? Kto Ci powiedział, że niejawna i nieopodatkowana własność istnieje, żebyś podjął się jej przymusowej egzekucji? Duch Święty? Bóg ojciec? A może twój zwierzęcy instynkt? > Zupelnie jak w kawale o swiniach, Akerykanie, Niemcu i Polaku  Nie znam ale domyślam się, że jego przekazem jest to, że jesteś dobry a niezgodni z Tobą są źli.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) |
> W moim modelu koncentracja kapitału ma zostać ograniczona poprzez zmianę ludzkiej wiedzy i wyborów.Belkot. > >Poza tym kto co zabrania kupic teraz sadu zeby dorownac szarleyowi????> W modelu postępującej koncentracji kapitału kupowanie sadów przez wszystkich nie jest możliwe. Może je nabywać jedynie coraz węższa grupa ludzi.Chyba nie rozumiesz co piszesz/myslisz. Jesli coraz wiecej ludzi kupuje sady i dlatego tych sadow jest coraz mniej do kupna to oznacza to chyba odwrotnosc koncentracji. Miliony sadow w rekach milionow ludzi. > Zaproponowałem opodatkowanie własności i kreację własności w nowym modelu od podstaw.> Dostrzegasz w tym dążenie do odebrania sadu Szarleyowi?Poprzez opodatkowanie nie znikna zarzuty, ktore post wczesniej wyraziles. Szarley bedzie placil podatek ale nadal bedzie mial sad a ty nie. Nadal bedzie produkowal gruszki, ktorych ty niby nie bedziesz mogl kupic. Nadal bedzie przez uprawe podnosil wartosc ziemi obok. Nadal bedzie odciagal ci pracownikow. > Szarley wciąż podkreśla, że żadnego podatku od własności w miejsce wszystkich innych podatków i opłat państwowych się nie boi, to gdzie tu pozbawienie?Pozbawienie przy pomocy absurdalnej ideii podatku okreslanego przez zazsdrosnych sasiadow. Juz to symulowalismy wiele razy i za kazdym razem nie odniosles sie do wyliczen. > I nie chyba nie chodzi tu o sad Szarleya, który w tej rozmowie stał się centrum Wszechświata ale raczej o to co jest dobre a co złe - prawda?Szarley to namacalny przyklad. Przyklad, ktory poda ci KAZDY kogo bedziesz chcial do twojego sytemu przekonac. Nie wystarcza twoje przyzeczenia oraz belkot o enigmatycznych ONYCH, ktorzy wyzyskuja kazdego. > Ta rozmowa już kosztuje mnie wiele wysiłku a jeszcze nic się nie wydarzyło więc o jakim braku wysiłku piszesz?Tak, belkot bywa czasem bardzo meczacy. > Zabrać?> Podatek od jawnej własności określany jawnie w demokracji bezpośredniej, w miejsce wszystkich innych podatków i opłat, przelewany w zasadniczej części bezpośrednio z majątku właścicieli do majątku najemników to zabrać ????Za kazdym razem obliczono ci, ze ten pomysl jest poroniony. Nie mowiac juz, ze jest po prostu niewykonalny w praktyce. > Kto Ci powiedział, że niejawna i nieopodatkowana własność istnieje, żebyś podjął się jej przymusowej egzekucji?Ja nic nie chce egzekutowac. Niejawna wlasnosc? Co to jest? Podaj przyklad. > >Zupelnie jak w kawale o swiniach, Akerykanie, Niemcu i Polaku  > Nie znam ale domyślam się, że jego przekazem jest to, że jesteś dobry a niezgodni z Tobą są źli.Amerykanin, Niemiec i Polak hoduja swinie. Swinie z powodu choroby wszystkim zdychaja. Pan bog schodzi z niebia i pyta sie Niemca jak mu moze pomoc. Niemiec na to, ze chce tyle swin ile mial przed choroba. Na to samo pytanie Amerykanin odpowiedzial, ze chce 10 razy tyle swin ile Niemiec. A Polak? A Polak powiedzial, ze chce zeby Niemcowi i Amerykaninowi pozdychaly wszstkie swinie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Amerykanin, Niemiec i Polak hoduja swinie. Swinie z powodu choroby wszystkim zdychaja. Pan bog schodzi z niebia i pyta sie Niemca jak mu moze pomoc. Niemiec na to, ze chce tyle swin ile mial przed choroba. Na to samo pytanie Amerykanin odpowiedzial, ze chce 10 razy tyle swin ile Niemiec. A Polak? A Polak powiedzial, ze chce zeby Niemcowi i Amerykaninowi pozdychaly wszstkie swinie.
Aha i ja jestem tym Polakiem?
Bo zaproponowałem eksperymentalnie przetestować inny model stosunkow społecznych?
A powinienem był ogłosić, że istniejący jest już najlepszy i nie ma alternatywy a każda próba skończy się porażką?
I naprawdę nie chciałbyś zaobserwować niczego poza tym co już znasz? Miałbyś problem z takim eksperymentem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Bo zaproponowałem eksperymentalnie przetestować inny model stosunkow społecznych?I na tym skonczyla sie twoja powinnosc. Zaproponowales, podales niejasne dane wejsciowe (ktore co chwila zmieniales) po czym oznajmiles, ze przeprowadzenie nalezy do nas. Zabawne  Idz do jakiegos uniwersytetu i opowiedz o twoim genialnym projekcie. Z pewnoscia zainteresujesz odpowiednie osoby. Chociaz jak tam tez zaczniesz plakac o okrutnym swiecie o Amazonie, Googlu i niejawnej, nieopodatkowanej wlasnosci a pytania zignorujesz lub odpowiesz belkotem lub placzem nad samym soba to cie wysmieja i grzecznie wyprosza. Ale wez sie w garsc, zrob dokumentacje i dzialaj. Ale nie wymagaj tego od nas. My ci juz przeprowadzilismy symulacje twojego systemu. Jesli sie z nia nie zgadzasz to musisz udowodnic, ze sie mylimy. Ale nie placzem, belkotem i uzalaniem sie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Chociaz jak tam tez zaczniesz plakac o okrutnym swiecie o Amazonie, Googlu i niejawnej, nieopodatkowanej wlasnosci a pytania zignorujesz lub odpowiesz belkotem lub placzem nad samym soba to cie wysmieja i grzecznie wyprosza.
Próbujesz mnie ponizyc ale już się uodpornilem, więc mi to wisi Jak znajdę odpowiedni sposob pójdę z tym dalej. Na razie jeszcze takiego sposobu nie mam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jak znajdę odpowiedni sposob pójdę z tym dalej. Na razie jeszcze takiego sposobu nie mam
Zgadza się. A latka lecą. Ekonomia jest nauką społeczną analizującą oraz opisująca produkcję, dystrybucję oraz konsumpcję dóbr i usług. Nie jest nauką ścisłą, lecz jednak posługuje się aparatem matematycznym (głównie metody ilościowe).
Ty masz do tego aparatu nawet nie awersję. Nie potrafisz powiązać zjawisk w realne zależności, a wyliczenia forumowiczów po prostu cię nudzą. Gdybyś miał warsztat matematyczny i zależałby ci realnie na zweryfikowaniu swoich tez (śmiem twierdzić, że niestety nie zależy, zależy ci na czymś zgoła innym a wynikającym z osobistej sytuacji życiowej) - twoja teoria mogłaby w twojej głowie ewoluować w dobrą stronę i to z dużo lepszym progresem.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Zgadza się. A latka lecą. >Ekonomia jest nauką społeczną analizującą oraz opisująca produkcję, dystrybucję oraz konsumpcję dóbr i usług. Nie jest nauką ścisłą, lecz jednak posługuje się aparatem matematycznym (głównie metody ilościowe). >Ty masz do tego aparatu nawet nie awersję. Nie potrafisz powiązać zjawisk w realne zależności, a wyliczenia forumowiczów po prostu cię nudzą. >Gdybyś miał warsztat matematyczny i zależałby ci realnie na zweryfikowaniu swoich tez (śmiem twierdzić, że niestety nie zależy, zależy ci na czymś zgoła innym a wynikającym z osobistej sytuacji życiowej) - twoja teoria mogłaby w twojej głowie ewoluować w dobrą stronę i to z dużo lepszym progresem.
Proponujesz abym językiem matematyki opisał twój brak akceptacji dla jawności mienia, brak akceptacji dla opodatkowania własności, akceptację przymusu egzekucyjnego niejawnej i nieopodatkowanej własności i opodatkowania VAT?
Z uwzględnieniem kreacji pieniądza przez prywatne banki?
Jeszcze to przemyśle ale zauważ skoro tworzycie stosunki społeczne tak nieświadomie, że nie potraficie potwierdzić nawet, że kapitał oznacza władzę, sądzisz, że wyliczenia w czymś pomogą?
Wątpię.
Podejrzewam, że jeśli wyliczenia nie potwierdzą waszych racji to uznanie, że są do dupy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>Podejrzewam, że jeśli wyliczenia nie potwierdzą waszych racji to uznanie, że są do dupy.
Wpierw musiałbyś wyliczyć. A do dziś brak wyceny jednej godziny. To jest punkt wyjścia.
Przypomnę Ci moją propozycję jeden dołek jedna godzinka. Do dziś brak parytetu wymiany godzinki na inne waluty.
Pamiętasz rozmowy o hucie w każdej wsi mieście?
Krystkon prędzej złamiesz algorytmy HFT niż wyliczysz zależności w swojej strefie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Wpierw musiałbyś wyliczyć. A do dziś brak wyceny jednej godziny. To jest punkt wyjścia.
W samej już nazwie zawiera się sugestia określenia wartości na godzinę twojej pracy. Określasz wartość tak jak w przypadku złotówek. Obserwujesz rynek i analizujesz co Ci się opłaca.
Czy ja Ci określam wartość złotówki albo jakiś parytet?
Obserwujesz rynek, porównujesz się z innymi, przyglądasz się jakie inni podejmują decyzje.
Określenie wartości Godzinki podobnie jak w przypadku złotówek czy BTC rozwijać się ma poprzez naśladownictwo. Ktoś podobny do Ciebie uzyska 2 Godzinki za 1 godzinę swojej pracy i Ty uznasz, że też jesteś tyle warty.
>Przypomnę Ci moją propozycję jeden dołek jedna godzinka. Do dziś brak parytetu wymiany godzinki na inne waluty.
Inne waluty niż rodzima, odmiennie kreowane, bez określonego limitu oszczędności mogłyby się znaleźć w księdze kapitału jako środek wymiany na zasadzie pozostałych składników majątku, tj. po opodatkowaniu. Godzinka byłaby jedynym składnikiem majątku w księdze kapitału nie podlegającym opodatkowaniu.
>Pamiętasz rozmowy o hucie w każdej wsi mieście? Nie ma takiej potrzeby, kapitał może być skoncentrowany na poziomie niezbędnym do stworzenia huty, byleby był jawny i opodatkowany.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Czy ja Ci określam wartość złotówki albo jakiś parytet?
Nie bo nie wiesz. Więc wkład własny na start obciążony jest podatkiem akcyzą cłem czy czym tam. Jeśli nawet przyjmiesz wymianę 1:1 do złotówki to zapewne nikt na początku nie wymieni się na godzinki.
Z tego względu będziesz potrzebował twardej waluty na istnienie jak PRL dolarów.
Na dziś dzień nawet nie wiesz jakie to obciążenie bo nikt nie zadeklarował akcesu do strefy. To może być 10% od obcej waluty jak i 1%. To jest jednak dość istotne.
Gdybyś dziś miał wrócić do kraju i zapłacić podatek to byś dostał piany jak to system cię okrada.
Twój system nie kradnie?
>Inne waluty niż rodzima, odmiennie kreowane, bez określonego limitu oszczędności >mogłyby się znaleźć w księdze kapitału jako środek wymiany na zasadzie pozostałych >składników majątku, tj. po opodatkowaniu.
KRADNIE NA DZIEŃ DOBRY KRYSTKON
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Z tego względu będziesz potrzebował twardej waluty na istnienie jak PRL dolarów. >Na dziś dzień nawet nie wiesz jakie to obciążenie bo nikt nie zadeklarował akcesu do strefy. To może być 10% od obcej waluty jak i 1%. To jest jednak dość istotne.
Co Ty opowiadasz, mój model ze złotówkami jako walutą nie ma sensu. Jeśli nikt nie zechce to nic nie będzie.
Na razie panują wasze wartości wsparte kosmicznym dodrukiem pieniądza już od wielu lat.
Żeby pomyśleć o moim modelu poważnie musimy poczekać na poważny kryzys gospodarczy gdy robole nie będą mogli znaleźć żadnej pracy i nie będą mieli co jeść.
Na razie panują emocje typowe dla okresów wzrostów ale gdy przyjdzie już kryzys obecne emocje załamią się i nastąpi zmiana, kontrolę przejmie strach.
Bo przyjdzie kryzys prawda? Zawsze przychodzi.
Jaki obstawiasz tym razem, płytki czy głęboki?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>Jaki obstawiasz tym razem, płytki czy głęboki?
Obstawiam że Ty nie potrafisz odpowiedzieć. Zaczynam za Ciebie robotę a ty mi coś p*****lisz o kryzysie.
To albo liczysz albo podpalasz świat. Zdecyduj. Daje Ci ostatnią szanse. Potem czarna lista (nie czytam nie odpisuje).
Zaczyna mnie nudzić to biadolenie w tej jałowej dyskusji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Chcesz ode mnie wyliczeń bilansu wymiany handlowej pomiędzy moim i współczesnym system gospodarczym z uwzględnieniem, kursu wymiany walut?
Ja jestem na razie na etapie wymiany handlowej wewnątrz mojego modelu.
Tak daleko nie zabrnalem. To byłaby dość zlozona koncepcja.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Na razie panują emocje typowe dla okresów wzrostów ale gdy > przyjdzie już kryzys obecne emocje załamią się i nastąpi zmiana, > kontrolę przejmie strach. Bo przyjdzie kryzys prawda? > Zawsze przychodzi
Już to bodajże 4 lata pisałem: dla Hamerlika im gorzej, tym lepiej i nawet w jego sytuacji trochę to rozumiem: świata obecnego nie akceptuje bo zrobił mu ziazi ponoć jakimś drobnym druczkiem, w konsekwencji zamiast wziąć się mądrze za nadrobienie własnych braków trzeba stworzyć swój fikcyjny świat w którym MA BYĆ lepiej, mimo że inni pokazują wyliczeniami i argumentami iż jest od razu na 100% gorzej.
Ale przecież nie można porzucić swojej ostatniej deski ratunku ot tak z dnia na dzień. Przedstawienie musi trwać.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Zawsze przychodzi >Już to bodajże 4 lata pisałem: dla Hamerlika im gorzej, tym lepiej
Wg Ciebie jest dobrze a będzie jeszcze lepiej, więc nie ma się czym przejmować.
A jeśli coś jednak pójdzie źle to masz jakąś alternatywę i właściwie należy się z tego cieszyć, bo gdyby miało iść źle i nie istniałaby żadna alternatywa to wtedy jest marnie. Wiem z doświadczenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >> Zawsze przychodzi> >Już to bodajże 4 lata pisałem: dla Hamerlika im gorzej, tym lepiej> Wg Ciebie jest dobrze a będzie jeszcze lepiej, więc nie ma się czym przejmować.Fajnie by było, gdybyś nie czytał cudzych postów na wyrywki, a jeszcze lepiej gdybyś próbował zrozumieć w nich stanowisko drugiego człowieka, a nie tylko zajmował się sobą www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777965> A jeśli coś jednak pójdzie źle to masz jakąś alternatywę i właściwie> należy się z tego cieszyć, bo gdyby miało iść źle i nie istniałaby żadna> alternatywa to wtedy jest marnie. Wiem z doświadczenia.A jaką alternatywę daje twój system, w którym umów nie trzeba dotrzymywać?  Jesteś emerytem, tracisz właściwie w całości zdolność zaspokajania cudzych i swoich potrzeb własną pracą. Skąd weźmiesz na podatki, jeśli życzliwi sąsiedzi naliczą ci nawet takie niewysokie? Na starość chatka w lesie i zbieranie chrustu + korzonków: to ma być u ciebie alternatywa? To ja już wolę współczesny system ubezpieczeń + odkładanie w instytucji, z którą masz na pieńku.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) |
>Krystkon prędzej złamiesz algorytmy HFT niż wyliczysz zależności w swojej strefie.
Jeśli chodzi o HFT to sam ostatnio zacząłem coś bardzo podobnego robić, choć nie wiem czy załapuje się na HFT, bo mój bot robi max kilkadziesiąt transakcji na dobę (kontrola rynku w pętli co 2 sekundy).
Model na którym się opieram jest prosty (jak wszystkie najlepsze teorie). Jest to w zasadzie zwykły statystyczny arbitraż. Podstawą jest założenie, że jeżeli najlepsza efektywna (czyli po uwzględnieniu prowizji) oferta sprzedaży na giełdzie X jest niższa niż średnia ważona wolumenem kursów ostatnich transakcji na rynku światowym to opłaca się kupować na giełdzie X, natomiast jeżeli najlepsza efektywna oferta kupna na giełdzie X jest wyższa niż aktualna średnia ważona wolumenem kursów ostatnich transakcji na rynku światowym to opłaca się sprzedawać na giełdzie X.
Jest to banalne, ale żaden żywy człowiek nie zdążyłby wykonać tych obliczeń w czasie wystarczająco krótkim, żeby podjąć decyzje.
fajna zabawa, ale niestety, jeżeli obrót jest na tyle mały, że nie załapujesz się na niższe prowizje to dużo się na tym nie zarobi
(dlatego przy HFT generowanie obrotu jest ważne nie tylko ze względu na bezpośredni zysk, ale i samo w sobie po to żeby wyrobić jak największy wolumen)
Przez dwa tygodnie testów ze 100 euro wygenerowało 100 000 obrotu i 50 euro zysku z czego 95% zostało spalone przez prowizje.
Jednak to sugeruje, że pewna nieefektywność rynku wciąż jest łatwa do wykorzystania.
Wystarczy, że wygenerujesz wystarczająco duży obrót aby wejść na korzystniejsze progi prowizji. Przykładowo przy kapitale 100x większym tj. 10 000 euro mielibyśmy 10 mln obrotu i licząc proporcjonalnie 5000 euro z czego już tylko 63 % (niższa stawka prowizji) zostałoby spalone na prowizje. Wyciągniemy więc 1666 euro, za dwa tygodnie !
Czyli grubo ponad 10 tys. złotych miesięcznie !
Jeśli ktoś chce mi dać kasę w zarządzanie to zapraszam XD
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | To też pokazuje ile soków życiowych w istniejacym modelu spolecznym finansjera jest zdolna wydoic ze zwykłych ludzi i skąd złote wieże do nieba.
I potem Ci taki Szarley z Jackiem powiedza, że to dobrze, bo niektórzy się rozwijają, ale że po twoim trupie już przemilcza.
Po co zwyklemu człowiekowi taki pieniądz, ktory czyni z niego niewolnika? Żeby zatyrac sie na śmierć na sztuczne wyspy cwaniaków? Bez sensu.
Bo bez tego nie będzie organizacji i rozwoju?
Po co mi organizacja, która mnie zniszczy? To już lepsze życie człowieka pierwotnego w szczęściu i w zdrowiu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >I potem Ci taki Szarley z Jackiem powiedza....
... nieważne co powiedzą, Hamerlik i tak wymyśli co powiedzą Masz honor psiego chuja skoro wymyślasz co powiedzieli twoi rozmówcy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) |
To co zarabiają algorytmy HFT interpretuj jako wynagrodzenie za utrzymywanie dobrej płynności. Nikt tutaj nie działa na czyjąś niekorzyść. Każda transakcja na wolnym rynku jest dobrowolna.
Zysk algorytmów HFT bierze się po prostu stąd, że wiekszosc ludzi woli szybko wykonać transakcje za kilka groszy drożej niż nie wiadomo jak długo czekać.
___
W obecnym systemie patologia polega nie na istnieniu algorytmów HFT tylko na
kontroli podaży pieniądza przez klikę nie wiedzieć czemu uprzywilejowanych cwaniaków.
Dymanie ludzi skończy się, kiedy gawiedź zacznie korzystać z pieniądza, którego podażą nikt nie może manipulować (czyli BTC i fizyczne złoto).
Jednak obecnie gawiedź postrzega BTC czysto spekulacyjnie i to jest największy problem.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | > Bo zaproponowałem eksperymentalnie przetestować inny model stosunkow społecznych?> Miałbyś problem z takim eksperymentem?Ty masz problem z tym eksperymentem www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777540www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777741Każdy eksperyment powinny poprzedzić obliczenia i dyskusje Obliczenia ignorujesz, od dyskusji uciekasz > Zaproponowałem dobrowolny eksperyment po uzyskaniu powszechnej akceptacji i niezbędnych środków, którego założenia i przebieg miałby być publicznie jawne.Czyli inni mają jeszcze dać kasę na ten twój eksperyment? No super  > Próbujesz mnie ponizyc ale już się uodpornilem, więc mi to wisiNie można poniżyć kogoś bez godności.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Posiadanie przez szarleya sadu nie daje mu wladzy nad krystkonem. >1. Szarley zajmuje ziemię i ogranicza mój do niej dostęp. Ojeeeeeeej jakież to okrutne. Przecież debilu nawet nie wiesz gdzie ta ziemia, ten dostęp nie ma dla ciebie żadnego znaczenia najarańcu
>2. Dzięki zasobom ziemi Szarley uprawia gruszę, ma jej owoce, których ja i inni potrzebujemy, dysponując owocami skoro potrzebujesz to sobie albo kup albo wyhoduj leniu
> 2.1. Może rościć ode mnie pracę Pewnie niewolniczą najarany debilu Nie mogę rościć od ciebie żadnej pracy, chyba że zapłacę, a ty dobrowolnie się zgodzisz, ale ja nikogo nie zatrudniam.
> 2.2. Może odebrać mi zdolność uprawy własnej gruszy na sprzedaż Jak debilu? Kupujesz kawałek ziemi sadzisz gruszę i masz.
> 2.3. Może obniżyć cenę uprawianej przeze mnie gruszy Jak debilu? znów poniosła fantazja czy mocarz?
> 2.4. Może pozbawić mnie pracy przy produkcji substytucyjnych produktów spożywczych No, przykro mi, ale ty podejmując pracę przy tych gównach możesz mnie pozbawić pracy w sadzie (gdybym chciał sprzedawać gruszki)
> 2.5. Może pozbawić mnie dostępu do pracowników lub podnieść cenę ich świadczeń Znów ci odwaliło?
> 2.6. Może zaspokoić swój głód i nie kupi mojej produkcji Istny koszmar, ktoś ośmiela się jeść nie dając zarobić Hamerciulikowi!!! Jaki ten świat jest okrutny, Czytasz własne brednie debilu? Nakręcasz się i tracisz kontrolę nad sobą, kolejny etap to będzie brak kontroli nad zwieraczami
>3. Szarley podnosi cenę mojej potencjalnej ziemi No wprost straszne. Przecież każdy kto ma ziemie powinien ją za darmo oddać hamerleniowi,
>4. Nie produkując nic Szarley ogranicza mój potencjalny dostęp do dóbr 1 Produkuję na własny użytek, ale produkuję 2 Gdybym nie miał sadu musiałbym kupować owoce, a wtedy cena by wzrosła debilu
>Generalnie posiadając sad Szarley obniża mój status społeczny, przez co zaspokojenie potrzeb. Ale okrutny ten szarley. hektar sadu i hamerłajza już ma status prostytutki
>A teraz to NIEWIELE, za co to uznanie, poddajmy lewarowaniu używając do tego własności wszystkich ludzi. miliona właścicieli działkowych ogródków w Polsce?
DO GAZU Z NIMI! NA STOS! JESTEŚCIE WINNI TEMU ŻE HAMERLIK PIJE WODĘ Z RZEKI
>Po zlewarowaniu mój status społeczny leży i kwiczy a zaspokojenie potrzeb sięga dna. Wszystko przez szarleya, bo nie chce oddać hamerciulowi hektara sadu na zmarnowanie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>Posiadanie przez szarleya sadu nie daje mu wladzy nad krystkonem. >>1. Szarley zajmuje ziemię i ogranicza mój do niej dostęp. >Ojeeeeeeej jakież to okrutne. Przecież debilu nawet nie wiesz gdzie ta ziemia, ten dostęp nie ma dla ciebie żadnego znaczenia najarańcu
Nie zapominaj, że Ty wespół z innymi zajmujecie wszystką ziemię - 100% - tak, że dla mnie nie zostało już nic a też potrzebuję powierzchni, przez co staję się od Was zależny. Chcąc nie chcąc muszę podjąć pracę dla któregoś z Was, żeby uzyskać pozwolenie władcy ziemi na korzystanie z niej.
>>2. Dzięki zasobom ziemi Szarley uprawia gruszę, ma jej owoce, których ja i inni potrzebujemy, dysponując owocami >skoro potrzebujesz to sobie albo kup albo wyhoduj leniu
do tego potrzeba ziemi, którą Ty już wespół z innymi kompletnie zająłeś
>> 2.1. Może rościć ode mnie pracę >Pewnie niewolniczą najarany debilu >Nie mogę rościć od ciebie żadnej pracy, chyba że zapłacę, a ty dobrowolnie się zgodzisz, ale ja nikogo nie zatrudniam.
Jeśli z innymi skutecznie ograniczysz mój dostęp do wszelkich zasobów, pójdę na każdy układ, zaakceptuję niewolnictwo byleby przetrwać. Tak się właśnie czyni z ludzi własnych niewolników.
>> 2.2. Może odebrać mi zdolność uprawy własnej gruszy na sprzedaż >Jak debilu? Kupujesz kawałek ziemi sadzisz gruszę i masz.
Powiedz jak z wynagrodzeniem robola kupić ziemię, gdzie ją kupić i jak się do niej dostać skoro robisz w fabryce w dużym mieście, nierzadko na 2 etaty. Dla przykładu w Berlinie 12h robota roboli dziennie codziennie dla możliwości zapłacenia kosmicznego komornego za wynajęte mieszkanie, gdzie na każdą ofertę wynajmu znajduje się 100 chętnych, to normalka. Ja się po tych 12h dostaniesz na pole, żeby na rano zdążyć do fabryki i co będziesz na tym polu robił nocą?
>> 2.3. Może obniżyć cenę uprawianej przeze mnie gruszy >Jak debilu? znów poniosła fantazja czy mocarz?
Zapewnisz dodatkową podaż mądralo.
>> 2.4. Może pozbawić mnie pracy przy produkcji substytucyjnych produktów spożywczych >No, przykro mi, ale ty podejmując pracę przy tych gównach możesz mnie pozbawić pracy w sadzie (gdybym chciał sprzedawać gruszki)
Dlaczego gównach? Mam odmienny pogląd to od razu wszystko co ma ze mną związek zaczyna śmierdzieć?
>> 2.5. Może pozbawić mnie dostępu do pracowników lub podnieść cenę ich świadczeń >Znów ci odwaliło?
Możesz wygenerować dodatkowy popyt na pracę mądralo.
>> 2.6. Może zaspokoić swój głód i nie kupi mojej produkcji >Istny koszmar, ktoś ośmiela się jeść nie dając zarobić Hamerciulikowi!!! >Jaki ten świat jest okrutny, >Czytasz własne brednie debilu? Nakręcasz się i tracisz kontrolę nad sobą, kolejny etap to będzie brak kontroli nad zwieraczami
Jeśli poprzez własność stajesz się ode mnie niezależny, o co Ci chodzi zapewne od początku gromadzenia przez Ciebie własności i staję się niepotrzebny, to niczego mi nie wyświadczysz, żadną gruszką nie podzielisz. Tak wykluczacie całe warstwy społeczne. Ograniczacie dostęp do zasobów, wykluczacie z możliwości świadczenia pracy, i macie ich w dupie. Mogą się żywić energią słoneczną ale od waszej własności wara.
>>3. Szarley podnosi cenę mojej potencjalnej ziemi >No wprost straszne. Przecież każdy kto ma ziemie powinien ją za darmo oddać hamerleniowi,
Rozmawiamy o wpływie a Ty chcesz go od razu oceniać oceniać. Skoro tak
Tłumaczyłem Ci już. Koncentracja własności jest dobra, bo jest przejawem hierarchii i fundamentem społeczeństwa. Ale nadmierna koncentracja własności jest zła tak samo jak niewystarczająca i tak samo jak niewystarczająca prowadzi do rozpadu społecznego.
Kto poniesie odpowiedzialność kiedy już wywołacie kolejny potężny kryzys gospodarczy spowodowany nadmierną koncentracją własności? Ty czy robole, którzy nie znajdą żadnej pracy i nie będą mogli swoich dzieci wyżywić?
>>4. Nie produkując nic Szarley ogranicza mój potencjalny dostęp do dóbr >1 Produkuję na własny użytek, ale produkuję >2 Gdybym nie miał sadu musiałbym kupować owoce, a wtedy cena by wzrosła debilu
Zatem twierdzisz, że niskoproduktywne sady są OK? Ale czy dla ludzi spoza wąskiej grupy ich posiadaczy także?
>>Generalnie posiadając sad Szarley obniża mój status społeczny, przez co zaspokojenie potrzeb. >Ale okrutny ten szarley. hektar sadu i hamerłajza już ma status prostytutki
+ wszystkie hektary w cudzych rękach i człowiek bez hektara musi iść na bardzo zgniły kompromis w właścicielami, żeby trwać.
>>A teraz to NIEWIELE, za co to uznanie, poddajmy lewarowaniu używając do tego własności wszystkich ludzi. >miliona właścicieli działkowych ogródków w Polsce? >DO GAZU Z NIMI! NA STOS! >JESTEŚCIE WINNI TEMU ŻE HAMERLIK PIJE WODĘ Z RZEKI
Właścicieli jest coraz mniej i posiadają coraz więcej. Jakiego argumentu użyjesz, kiedy już właściciele ogródków działkowych przestaną istnieć jak wcześniej właściciele sklepików osiedlowych. A może Ty nie wierzysz w postępującą koncentrację kapitału? Sama migracja ekonomiczna choćby jej dowodzi.
>>Po zlewarowaniu mój status społeczny leży i kwiczy a zaspokojenie potrzeb sięga dna. >Wszystko przez szarleya, bo nie chce oddać hamerciulowi hektara sadu na zmarnowanie
W normalnym świecie o zdrowych zasadach człowiek wszystko sobie kupuje sam. Tylko w chorych systemach potrzeba pomagać czy rozdawać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Dla przykładu w Berlinie 12h robota roboli dziennie codziennie dla możliwości zapłacenia kosmicznego komornego za wynajęte mieszkanie, gdzie na każdą ofertę wynajmu znajduje się 100 chętnych, to normalka. Ja się po tych 12h dostaniesz na pole, żeby na rano zdążyć do fabryki i co będziesz na tym polu robił nocą?
Z choinki się urwałeś?
Znam ludzi którzy wyjechali z biedy tutaj w Polsce o jakiej Ty nawet nie śniłeś a w Niemczech po latach mają swoje firmy domy. Znałem też ludzi z którymi pracowałem za granica którzy po tygodniu pracy dostając wypłatę już w poniedziałek chodzili i żebrali na chleb. I przepracowali tak cały kontrakt.
Rozwalasz mnie tym swoim dramatyzmem. Pracowałeś kiedyś 12h godzin na dobę 3,5 miesiąca dzień w dzień? Bo ja tak. Wziąłem sobie jeden dzień wolnego i znów 3 miesiące, przepracowałem tak 9 miesięcy mając w tym czasie 72godziny wolnego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie zapominaj, że Ty wespół z innymi zajmujecie wszystką ziemię - 100%> - tak, że dla mnie nie zostało już nic a też potrzebuję powierzchni,> przez co staję się od Was zależny.Ojej, jaka szkoda że urodziłeś się w kraju Nowej Unii a przeniosłeś lata temu do kraju Starej Unii. Tu 'wszystko już zajęte jest'  Szkoda że nie urodziłeś się np. w takiej w Rosji. Może jednak jeszcze czas postarać się o jej obywatelstwo? pl.sputnik(*)12990404-daleki-wschod-hektar/Pozwól, że zapytam: co ty biedaku zrobiłbyś z tą ziemią? Umiesz ją uprawiać, masz do tego dryg? Ktoś w rodzinie ma tradycje? I znów pytania które wprawiają w niewygodę i które trzeba pominąć..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Pozwól, że zapytam: co ty biedaku zrobiłbyś z tą ziemią? Umiesz ją uprawiać, masz do tego dryg? Ktoś w rodzinie ma tradycje? >I znów pytania które wprawiają w niewygodę i które trzeba pominąć..
Jeśli dobrze rozumiem twój przekaz, lepiej żebym ziemi nie miał, tylko żebyś Ty ja miał? Zgadza się?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jeśli dobrze rozumiem twój przekaz, lepiej żebym ziemi nie miał,> tylko żebyś Ty ja miał? Zgadza się?Po prostu pytam co byś z tą ziemią zrobił. Krystian, ale powiedz prawdę, skąd wziąłeś swoją kolejną mantrę, że w Polsce czy Niemczech nie ma już ziemi dla ciebie, 100% wykupione i nikt nie chce odsprzedać a ty przecież przestrzeni potrzebujesz?ladek-zdro(*)xUYCh19xQQLEAAYASAAEgIlc_D_BwE
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > > Nie zapominaj, że Ty wespół z innymi zajmujecie wszystką ziemię - 100%> > - tak, że dla mnie nie zostało już nic a też potrzebuję powierzchni,> > przez co staję się od Was zależny.> Ojej, jaka szkoda że urodziłeś się w kraju Nowej Unii a przeniosłeś lata temu do kraju Starej Unii. Tu 'wszystko już zajęte jest'  > Szkoda że nie urodziłeś się np. w takiej w Rosji. Może jednak jeszcze czas postarać się o jej obywatelstwo?> pl.sputnik(*)12990404-daleki-wschod-hektar/Po co tak zaraz daleko.... W tej wiosce we Włoszech dostaniesz za darmo dom i 2 tysiące euro! wiadomosci(*)uje-darmowe-lokum-i-2-tys-euro
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | 7524498639437497354244893295295944888698 (858 punktów) | > >> Nie zapominaj, że Ty wespół z innymi zajmujecie wszystką ziemię - 100%> >> - tak, że dla mnie nie zostało już nic a też potrzebuję powierzchni,> >> przez co staję się od Was zależny.> >Ojej, jaka szkoda że urodziłeś się w kraju Nowej Unii a przeniosłeś lata temu do kraju Starej Unii. Tu 'wszystko już zajęte jest'  > >Szkoda że nie urodziłeś się np. w takiej w Rosji. Może jednak jeszcze czas postarać się o jej obywatelstwo?> >pl.sputnik(*)12990404-daleki-wschod-hektar/> Po co tak zaraz daleko....> W tej wiosce we Włoszech dostaniesz za darmo dom i 2 tysiące euro!> wiadomosci(*)uje-darmowe-lokum-i-2-tys-euroTo jest jakaś kompletna bzdura. Nie ma żadnego 2 tys euro, a domu też nie dostajesz. Tylko male mieszkanie możesz wynajmować za 600 euro rocznie. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >To jest jakaś kompletna bzdura. >Nie ma żadnego 2 tys euro, a domu też nie dostajesz. Tylko male mieszkanie możesz wynajmować za 600 euro rocznie.
On to doskonale wie. To jest dla nich tylko zabawa w kotka i myszkę.
Ci ludzie wyrażają emocje własnej klasy społecznej, która jest beneficjentem obecnych rozwiązań.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) |
> To jest jakaś kompletna bzdura.> Nie ma żadnego 2 tys euro, a domu też nie dostajesz. Tylko male mieszkanie możesz wynajmować za 600 euro rocznie.> . I po co burzysz marzenia.  ja już się tam widziałem na emeryturze
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>skoro potrzebujesz to sobie albo kup albo wyhoduj leniu >do tego potrzeba ziemi, którą Ty już wespół z innymi kompletnie zająłeś
Ale przecież sam później napisałeś "Pewnie obok twojego sadu jest 10 do kupienia i 100 pól na których można coś podobnego urządzić". Masz zaniki pamięci, czy piszesz licząc, że inni też mają? Po czym masz te zaniki? Zrobię dobry uczynek i chcę ostrzec paru ludzi.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>skoro potrzebujesz to sobie albo kup albo wyhoduj leniu >>do tego potrzeba ziemi, którą Ty już wespół z innymi kompletnie zająłeś >Ale przecież sam później napisałeś "Pewnie obok twojego sadu jest 10 do kupienia i 100 pól na których można coś podobnego urządzić". >Masz zaniki pamięci, czy piszesz licząc, że inni też mają? >Po czym masz te zaniki? Zrobię dobry uczynek i chcę ostrzec paru ludzi. > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Tylko o czym mówisz?
Napisałem to jako argument, że nikt sadu Szarleya na poierdylion nie wyceni, bo wokół znajdzie 100 innych sadow do kupienia za rynkową cenę, więc po co mu sad Szarleya za miliard?
A nawet jeśli wyceni to Szarley weźmie kasę i sam sobie kupi 10x większy obok za 10x mniej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A nawet jeśli wyceni to Szarley weźmie kasę i sam sobie kupi 10x większy obok za 10x mniej.
No ale przecież tak jest potencjalnie już teraz: Szarley może tak zrobić, choć nie musi - wartość sentymentalna nie podlega wycenie i Hameryki nie wymyśliłeś. Nadal nie rozumiem tego: "ziemi, którą Ty już wespół z innymi kompletnie zająłeś"
Co to znaczy kompletnie zająłeś? Co to znaczy, że dla ciebie już nic nie zostało? Czujesz się jakoś oszukany, że w życiu nic za darmo nie ma, oprócz miłości rodziców?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Co to znaczy kompletnie zająłeś? >Czujesz się jakoś oszukany, że w życiu nic za darmo nie ma, oprócz miłości rodziców?
Nie rozumiesz kompletnego zajęcia?
Czuję, że masz w dupie interes innych ludzi, który stoi w sprzeczności z twoim i mógłbyś posunąć się daleko w obronie własnych interesów.
Myślę, że manipulacja to tylko początek, że stać Cię na więcej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>Co to znaczy kompletnie zająłeś? >>Czujesz się jakoś oszukany, że w życiu nic za darmo nie ma, oprócz miłości rodziców? >Nie rozumiesz kompletnego zajęcia?
Nie w twoim wydaniu, wytłumacz mi.
> Czuję, że masz w dupie interes innych ludzi, który stoi w > sprzeczności z twoim i mógłbyś posunąć się daleko w obronie własnych interesów.
Zawieś na chwilę swoje aberracje i nienawiść. Nie rozumiem tego, co piszesz że ja albo szarley albo gmina, albo inni którzy posiadają ziemię zajęli ci ją i ty w związku z tym nie masz swoich jakiś tam szans, nie możesz żadnej ziemi wziąć w posiadanie.
O co w tym chodzi? Jaki związek ma z tym np. szarley, skoro później napisałeś, że w koło jego sadu jest 100 sadów do kupienia?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>Posiadam [...] Daje mi to wladze?> >Tak: czego by się nie posiadało, jest się władnym odmówienia lub przyzwolenia innym na korzystanie z tej własności.> Taka forma wladzy jest czysto definicyjnaTo ja poproszę definicję.  Nic takiego jednak nie istnieje bo nie sposób określić co kto kiedy przy pomocy czego ma. Tak czysto definicyjnie to każda kobieta ma władze nad facetem bo posiada coś czego nie ma facet. A idąc tą logiką to facet z sadem  w zębach przyniesie jej ten sad za małe co nieco.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>Pokażcie mi tę moją władzę. >>Decydujesz czy mogę wejść na ziemię, którą Ty władasz. >Nie zapominajmy, że nawet jeśli Szarley w swoim sadzie rządzi, nakazuje, zakazuje, i nakazy swoje z przemocą egzekwuje jak każdy prawowity władca, to są to rządy godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne. >To jest sprawiedliwość w działaniu. >Wola boska!
A jak według ciebie powinno być? Każdy powinien mieć prawo w moim sadzie drzewa połamać?
JAK TO MA BYĆ WEDŁUG CIEBIE !
oczywiście nie odpowiesz...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A jak według ciebie powinno być? >Każdy powinien mieć prawo w moim sadzie drzewa połamać? >JAK TO MA BYĆ WEDŁUG CIEBIE ! >oczywiście nie odpowiesz...
Ty już wiesz jak. Powinieneś swoją własność ujawnić, poddać ją opodatkowaniu podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej jako jedynej i wylacznej formie opodatkowania. Zaakceptowac nienaruszalnosc cudzych świadectw własności i środków pieniężnych itd.
Wymyśliłem nawet jeszcze jeden mechanizm związany z brakiem możliwości wyceny świadectwa, na co zwracałes uwagę.
Opiszę Ci to potem.
To automatyczny podział świadectwa własności na wiele po przekroczeniu pewnej wartości, z możliwością wyceny przez Ciebie tylko jednej części.
Widzisz, znowu na bazie twojej koncepcji, bo przecież już własność czynności wytwórczych jest z twoich postulatów.
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>A jak według ciebie powinno być? >>Każdy powinien mieć prawo w moim sadzie drzewa połamać? >>JAK TO MA BYĆ WEDŁUG CIEBIE ! >>oczywiście nie odpowiesz... >Ty już wiesz jak. >Powinieneś swoją własność ujawnić, I wtedy co? Każdy ma prawo wejść do mojego sadu Przecież już jest jawna! Dziś ktokolwiek powinien mieć prawo wchodzenia do mojego sadu?
>poddać ją opodatkowaniu podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej jako jedynej i wylacznej formie opodatkowania. Jak dotąd nie ma takiego prawa. nawet nie mam komu zapłacić, nie mam jak i nie ma wyceny sadu
I nie ma chętnych do życia w twojej strefie 100% koncentracji własności w ręku jednego cwaniaka
Czy dziś ktokolwiek powinien mieć prawo wchodzenia do mojego sadu?
Czekam na odpowiedź
>To automatyczny podział świadectwa własności na wiele po przekroczeniu pewnej wartości, z możliwością wyceny przez Ciebie tylko jednej części. >Widzisz, znowu na bazie twojej koncepcji, bo przecież już własność czynności wytwórczych jest z twoich postulatów. Przykro mi, kompletnie nie rozumiem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czy dziś ktokolwiek powinien mieć prawo wchodzenia do mojego sadu?Jak świat długi i szeroki wielu, naprawdę wielu niewykształconych fantastów próbowało zaprząc w swoje całkiem lub częściowo fikcyjne światy ludzi, aby podnieść sobie morale. Nawet niektórym się to udawało w Korei, Chinach, Wietnamie, ZSRR, Kubie czy rażąco paru innych miejscach np. Afryce, czy Ameryce Południowej. Niekiedy działa to do dziś. Mu'ammar al-Kaddafi nawet wymyślał opływowe samochody, które ponoć nie ulegają wypadkom  W Chinach eksperymentowano z wróblami, w ZSRR z rzekami a w wiekszości tych krajów własnie ze społeczeństwem. Odnoszę wraznie, że jak ktoś nie zna historii - gada jak z poprzedniej epoki. Pytanie, która to epoka.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | . >Powinieneś swoją własność ujawnić, poddać ją opodatkowaniu podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej jako jedynej i wylacznej formie opodatkowania. Zaakceptowac nienaruszalnosc cudzych świadectw własności i środków pieniężnych itd.
To juz jest dzisiaj. Nazywa sie Grunderwerbsteuer. Placisz od 3,5% do 6,5% za kupno gruntu. Potem placisz co roku Grundsteuer za posiadanie gruntu.
Wiec co Ty chcesz? Jedyna "nowosc" w Twoim pomysle to skomplikowanie tego podatku jakims blizej nieokreslonym glosowaniem. I pamietam, ze kiedys tlumaczyles, ze najlepiej jak bede obserwowal sasiadow bez przerwy zeby podatek co sekunde. dopasowywac.
Nic nowego w sednie sprawy nie wnosisz (podatek od wlasnosci, ktory juz teraz istnieje) ino komplikujesz (a raczej utopizujesz) belkoczac o sekundowych glosowaniach.
Btw, ja jestem przeciwnikiem podatku od wlasnosci. O ile za zakup wlasnosci podatek zaplace o tyle za posiadanie juz nie chcialbym. Kupilem cos za moje juz opodatkowane pieniadze wiec jakim prawem panstwo wyciaga lapy po kase za moj dom? Ja go zbudowalem za opodatkowany cement i cegly. Wiec lapy precz.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Kupilem cos za moje juz opodatkowane pieniadze wiec jakim> prawem panstwo wyciaga lapy po kase za moj dom? Ja go> zbudowalem za opodatkowany cement i cegly. Wiec lapy precz.Po to panstwo hamerlikańskie wyciąga, żebyś wytężał się całe zycie aby swój opodatkowany dom utrzymać. I nie zmarnotrawił swojego domu na starośc (gdy już nie będziesz miał czym płacić podatków) gdy potrzebować będą go inni (obcy), co palcem nie kiwnęli aby go zbudować. A jak się w trakcie zbyt mało wytężysz, to jeszcze odbierze Ci go za młodu "wytężający się bardziej" Hamerlik z wianuszkim dzieci i żona, który uważa że bardziej mu się należy. Jego praca przy taśmie.. że ho ho! Cacy. Twoja be (cokolwiek robisz). I co zrobisz że on tak myśli, działa a jeszcze ponoć gdzies tu sukcesy wielkie odnosi? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Twoja be (cokolwiek robisz). I co zrobisz że on tak myśli, działa a jeszcze ponoć gdzies tu sukcesy wielkie odnosi?  Kwity wypelniam  A przeciez moglbym co sekunde aktualizowac podatek sasiada za sad i podatek drugiego sasiada za dom. Zeby tak piszesz nie marnotrawili wlasnosci. Bo w kolejce jest 100 innych, ktorzy lepiej zagospodaruja sad i dom.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) |  Kiedyś zapytano Hamerlika, jak w jego systemie buduje się dom. On na to, że trzeba szukać ekip na Internecie na podstawie ilości gwiazdek  po głębszym zastanowieniu się dodał, ze trzeba płacić za krótkie odcinki roboty. Ja na to, skąd będziesz wiedział ze te krótkie są zrobione i są zrobione ok? On na to, że trzeba kontrolować i sprawdzać. Ja na to, skąd miałbym się znać na wszystkim? Odpowiedzi już nie usłyszałem. Innymi słowy, budujesz chatę 2 lata i stoisz nad budowlańcami, zbrojarzami, izolerami, hydraulikiem, elektrykiem, fliziarzem non-stop. I wtedy dom wyrasta, żeho ho!!! Wot, Hamerlikanizm w którym doba rozciaga się do nieskonczoności, a ty wlasciwie równolegle głosujesz, sprawdzasz, wyceniasz i jeszcze ponoć cięzko pracujesz żeby mieć na podatek, który uchwalił ci bardziej potrzebujący sąsiad 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | Pamietam  Jedno co dobre w krystkonizmie to fakt, ze nie bylbys w stanie zbudowac chaty za jednym zamachem bo w krytkonizmie nie ma krddytow wiec na biezaca budowe na biezaco zarabiasz. Czyli nie szkodzi, ze musisz budowac etapami - nie masz innej mozliwosci  Tylko jednego nie rozumiem - jak juz zbuduje ten dom to bede mial wladze nad sasiadem. I co teraz? Nawet niech bedzie ten dom opodatkowany. Wladza nadal pozostaje. Sasiad wprawdzie ma kase ode mnie ale ja nadal wladze mam. ?????
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Tylko jednego nie rozumiem - jak juz zbuduje ten dom to bede mial wladze nad sasiadem. I co teraz? Nawet niech bedzie ten dom opodatkowany. Wladza nadal pozostaje. Sasiad wprawdzie ma kase ode mnie ale ja nadal wladze mam. >?????
Ale ja nigdy nie kwestionowalem władzy właścicieli na swoim. Robta co chceta! Nie moje, to co mi do tego?
Zakwestioniwalem przymusowa egzekucje niejawnej i nieopodatkowanej wlasnosci. Zakwestionowalem przymusowa egzekucje zobowiązań. Ale prawa do jawnej i opodatkowanej własności? Nigdy!
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | >>Tylko jednego nie rozumiem - jak juz zbuduje ten dom to bede mial wladze nad sasiadem. I co teraz? Nawet niech bedzie ten dom opodatkowany. Wladza nadal pozostaje. Sasiad wprawdzie ma kase ode mnie ale ja nadal wladze mam. >>????? >Ale ja nigdy nie kwestionowalem władzy właścicieli na swoim. Robta co chceta! Nie moje, to co mi do tego?
Przeciez co chwila placzesz, ze szarley nieproduktywnie uzywa sadu i ze w twoim systemie takiego czegos by nie bylo. Ze wtedy sila odebrano by sad szarleyowi i dano komus, kto by produktywnie i z pozytkiem dla spolecznosci uzywal tego sadu.
>Zakwestioniwalem przymusowa egzekucje niejawnej i nieopodatkowanej wlasnosci. >Zakwestionowalem przymusowa egzekucje zobowiązań. >Ale prawa do jawnej i opodatkowanej własności? >Nigdy!
Sad szarleya jest jawny i opodatkowany. Placi co roku Grundsteuer. Wiec gdzie twoj problem????
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Przeciez co chwila placzesz, ze szarley nieproduktywnie uzywa sadu i ze w twoim systemie takiego czegos by nie bylo. Ze wtedy sila odebrano by sad szarleyowi i dano komus, kto by produktywnie i z pozytkiem dla spolecznosci uzywal tego sadu.
Nie, to Szarley płacze, że w moim modelu jego ziemia musiałaby być produktywna, żeby mógł ją zachować, bo w waszym prymitywnym modelu może sobie urządzić ogrodzony ugor i mieć wszystkich w dupie. Dodatkowo jeszcze państwowi funkcjonariusze z przymusowych podatków wyciagnietych od biedoty przy zakupie chleba w Biedronce zapłacą mu dopłatę za to, że ogrodzony ugor posiada.
>Sad szarleya jest jawny i opodatkowany. Placi co roku Grundsteuer. Wiec gdzie twoj problem????
Ale co Ty opowiadasz? Większość ludzi na świecie nie ma pojęcia do kogo należą firmy, w których pracują, a podatek gruntowy w strukturze podatków jest niczym, poniżej błędu statystycznego, bowiem zasadniczym podatkiem jest podatek od zakupu chleba z przeznaczeniem dla banksterki jak im w kasie prywatnego monopolu braknie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | >>Przeciez co chwila placzesz, ze szarley nieproduktywnie uzywa sadu i ze w twoim systemie takiego czegos by nie bylo. Ze wtedy sila odebrano by sad szarleyowi i dano komus, kto by produktywnie i z pozytkiem dla spolecznosci uzywal tego sadu. >Nie, to Szarley płacze, że w moim modelu jego ziemia musiałaby być produktywna, żeby mógł ją zachować, bo w waszym prymitywnym modelu może sobie urządzić ogrodzony ugor i mieć wszystkich w dupie. >Dodatkowo jeszcze państwowi funkcjonariusze z przymusowych podatków wyciagnietych od biedoty przy zakupie chleba w Biedronce zapłacą mu dopłatę za to, że ogrodzony ugor posiada.
Mi sie nie chce szukac bo pisze na tablecie ale moze szarley znajdzie watek z twoimi postulatami, w ktorych skarzysz sie, ze grunt nie moze lezec ugorem bo potrzebny jest innym.
>>Sad szarleya jest jawny i opodatkowany. Placi co roku Grundsteuer. Wiec gdzie twoj problem???? >Ale co Ty opowiadasz? >Większość ludzi na świecie nie ma pojęcia do kogo należą firmy, w których pracują, a podatek gruntowy w strukturze podatków jest niczym, poniżej błędu statystycznego, bowiem zasadniczym podatkiem jest podatek od zakupu chleba z przeznaczeniem dla banksterki jak im w kasie prywatnego monopolu braknie.
Belkot i odbieganie od tematu. Twierdzisz, ze wlasnosc ma byc jawna i opodatkowana. Sad szarleya jest jawny i jest opodatkowany. Koncerny nie maja tu nic do rzeczy.
Reszta to marzenie scietej glowy. Wydumales sobie, ze za twoje niepowodzenie odpowiedzialne sa koncerny. Koncerny, ktorych wlascicieli nie znasz (bo nie chce ci sie szukac i sprawdzac). Ale wymysliles sobie, ze jak bedziesz wlascicieli znal to bedzie ci finansowo lepiej (bo caly ten twoj system nie rozni sie zbytnio od dzisiejszych marzen wiekszosci ludzi - wiecej pieniedzy).
Podsumujmy:
Dzis wlasnosc jest jawna i opodatkowana. Tobie przeszkadzaja koncerny bo maja duzo a ty nie masz nic. Dlatego chcesz wprowadzis jakis utopijny, niejasny i belkotliwy system, ktorego od paru lat nie potrafisz dokladnie przedstawic, obronic oraz obliczeniami udokukentowac. Wszelakie pytania albo zbywasz albo zmieniasz temat albo powracasz do punktu wyjsciowego - koncerny sa zle.
Pytasz o pozwolenie na experyment, symulacje po czym skarzysz sie, ze nikt za ciebie tego zrobic nie chce. Kopernik (zeby zacytowac twojego advocatusa diaboli) tez tak robil? Tez stwierdzicl, ze ziemia kreci sie wokol slonca i kazal udowadniac to wszystkim sam placzac, ze jest ponizany?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Nie, to Szarley płacze, że w moim modelu jego ziemia musiałaby być produktywna, Jest produktywna KRETYNIE. Rosną na niej owocowe drzewa i krzewy, nie ma tam chwastu. Tylko trzeba się trochę znać na pracy, żeby to wiedzieć. Fakt, owocu jest więcej niż moja rodzina jest w stanie zjeść, ale nic się nie marnuje. Najwyżej sąsiedzi się poczęstują. KOLEJNA TWOJA KONFABULACJA NA MÓJ TEMAT
>Dodatkowo jeszcze państwowi funkcjonariusze z przymusowych podatków wyciagnietych od biedoty przy zakupie chleba w Biedronce zapłacą mu dopłatę za to, że ogrodzony ugor posiada. TRZEBA MIEĆ HONOR SYNA KUNDLA, ŻEBY TAK KŁAMAĆ kto i gdzie dopłaca do ugoru naćpany debilu!
>>Sad szarleya jest jawny i opodatkowany. Placi co roku Grundsteuer. Wiec gdzie twoj problem???? >Ale co Ty opowiadasz? Prawdę pisze. SAD JEST JAWNY, każdy we wsi wie czyj to sad I jest opodatkowany wg obowiązującego prawa. A to oznacza, że płacę więcej niż płaciłbym w twoim chorym systemie. W krystkonizmie nie zapłaciłbym od tego sadu ani grosza, bo nikt nie mógłby go wycenić A bez wyceny wartość wynosi ZERO i podatek wynosi ZERO Nie ma do niego dojazdu, więc nikt go nie kupi. Gdyby zaś, ktoś go wycenił, to nie mając do niego dostępu innego niż katapultą, dopiero marnowałby ziemię.
Pewnie znów zapomnisz odnieść się do tego przykładu.
>Większość ludzi na świecie nie ma pojęcia do kogo należą firmy, w których pracują, 1 Mowa jest o moim sadzie najarany debilu. Nie zmieniaj tematu 2 Ty masz problem z wasnośią innych ludzi, koniecznie chcesz wiedzieć co kto ma Pracowałem w jednej firmie i zarabiałem trochę mniej niż ty z Kindergeldem, ale wystarczyło spokojnie na chleb. Nie wiedziałem kto jest właścicielem. Nie mam z tym problemu, uczciwie płacili, więc ta informacja była mi zbędna.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Prawdę pisze. SAD JEST JAWNY, każdy we wsi wie czyj to sadW moim pojęciu jawny oznacza, że każdy z wielką łatwością może się dowiedzieć a nie, że we wsi każdy wie kto jest kim i co do kongo należy. Jedziesz drogą, po jednej stronie widzisz jezioro, zatrzymujesz się, wyciągasz smartfon i po 20 sekundach z imienia, nazwiska oraz kontaktu do osoby wiesz czyje to jezioro a potem klikasz jeszcze raz i widzisz całą listę składników majątku tego człowieka, od A do Z i natychmiast wiesz jakiej wartości majątek posiada. Natychmiast, ze szczegółami. To znaczy jawnie. I nie w Warszawskim urzędzie po 5 miesiącach ale na smartfonie w 20 sekund. I tylko nie mów mi o ochronie prywatności. W wymiarze władzy nie ma prywatności. Chcesz być bezimienny to niczego nie posiadaj. > I jest opodatkowany wg obowiązującego prawa.Dziadostwo z dziadowskiej chciwości utkane. Kulturze pierwotnych ludów potrzeba kiedyś pozwolić przeminąć. > W krystkonizmie nie zapłaciłbym od tego sadu ani grosza, bo nikt nie mógłby go wycenić A bez wyceny wartość wynosi ZERO i podatek wynosi ZERONo i czym się martwisz? Automatyczny debet, zero podatków, żadnej rachunkowości i gromadzenia ton kwitów, redukcja wpływu urzędników - raj na Ziemi a ty odrzucasz? Aaaa to z poczucia powinności?  Wyjaśnię Ci krótko mechanizm, która ma usprawnić wyceny. Otóż system księgi kapitału powinien śledzić liczebność użytkowników i wartość świadectw własności. Kiedy stosunek wartości świadectwa do wartości całego kapitału przekroczy wartość stosunku 2 użytkowników księgi do sumiy wszystkich użytkowników wówczas świadectwo automatycznie zostaje podzielone na 2. Na przykładzie: jeśli mamy 100 użytkowników księgi kapitału i wartość jednego świadectwa własności przekroczy 2/100 wartości całego kapitału księgi, to świadectwo zostaje podzielone na 2. Jeżeli 3/100 podział musi być na 3, 4/100 podział na 4 itd. Tak wyodrębnione świadectwa możesz wyceniać jednostkowo. Wówczas masz możliwość wysokiej wyceny jednej cząstki. > Nie ma do niego dojazdu, więc nikt go nie kupi. Gdyby zaś, ktoś go wycenił, to nie mając do niego dostępu innego niż katapultą, dopiero marnowałby ziemię.Może też wycenić drogę. > Pewnie znów zapomnisz odnieść się do tego przykładu.Mówię o automatycznym dzieleniu świadectw własności i licencji, gdy te tyko przekroczą odpowiednią wartość. > >Większość ludzi na świecie nie ma pojęcia do kogo należą firmy, w których pracują,> 1 Mowa jest o moim sadzie najarany debilu. Nie zmieniaj tematuMówimy o własności w ogóle tylko twoja cała uwaga koncentruje się na twoim sadzie. Możemy chętnie wskazywać twój dom i sad jako przykłady własności ale w okół nich się świat generalnie nie kręci. > 2 Ty masz problem z wasnośią innych ludzi, koniecznie chcesz wiedzieć co kto maTak, bo mamy tu do czynienia z systemem władzy człowieka nad człowiekiem, a wiedza jest podstawą jakości decyzji. Żeby podjąć właściwe decyzje nie tylko ja ale każdy człowiek potrzebuje wiedzy. Chcę wiedzieć, żeby nie dać się więcej robić w konia przez bezwzględnych cwaniaków. > Pracowałem w jednej firmie i zarabiałem trochę mniej niż ty z Kindergeldem, ale wystarczyło spokojnie na chleb. Nie wiedziałem kto jest właścicielem. Nie mam z tym problemu, uczciwie płacili, więc ta informacja była mi zbędna.Gdybyśmy wszyscy podejmowali właściwe decyzje w zakresie wyceny wzajemnych świadczeń i mielibyśmy zbilansowaną wymianę handlową oraz ograniczoną koncentrację kapitału ta informacja byłaby zbędna. Niestety wyceny wzajemnych świadczeń są wadliwe, wymiana handlowa asymetryczna i niezbilansowana, koncentracja kapitału wciąż galopująca. Ta informacja dla ograniczenia koncentracji kapitału / czytaj ograniczenia koncentracji władzy / jest niezbędna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Prawdę pisze. SAD JEST JAWNY, każdy we wsi wie czyj to sad >W moim pojęciu jawny oznacza, że każdy z wielką łatwością może się dowiedzieć a nie, że we wsi każdy wie kto jest kim i co do kongo należy. 1 Niewiele mnie obchodzi twoje przekonanie 2 Niewiele cię obchodzi czyj jest sad we wsi, skoro nawet nie wiesz gdzie ta wieś.
>Jedziesz drogą, po jednej stronie widzisz jezioro, zatrzymujesz się, wyciągasz smartfon i po 20 sekundach z imienia, nazwiska oraz kontaktu do osoby wiesz czyje to jezioro a potem klikasz jeszcze raz i widzisz całą listę składników majątku tego człowieka,
1 I na cholerę mi ta wiedza? Jeśli jest na sprzedaż, jest ogłoszenie z telefonem. Jeśli nie jest na sprzedaż to co mnie to obchodzi? 2 Wiesz co to jest prawo do prywatności? Tylko nie pyerdol znów o koncernach. piszesz o jeziorze Każdy ma mieć mój numer telefonu? Mam go przymusowo podawać? może jeszcze mam mieć całą dobę włączony i odbierać pogróżki od przysłanych przez hamerciulika facetów prochowcach? 3 w Polsce nie ma właścicieli jezior, znów debilu nie wiesz o czym piszesz
>Natychmiast, ze szczegółami. To znaczy jawnie. 1 I na cholerę mi ta wiedza? .....
Ty masz problem z własnością innych ludzi. Zarób przyszporuj, też będziesz miał
>I tylko nie mów mi o ochronie prywatności. W wymiarze władzy nie ma prywatności. Mantra. Każdy frustrat powinien mieć mój numer telefonu?
>>I jest opodatkowany wg obowiązującego prawa. >Dziadostwo z dziadowskiej chciwości utkane. Kulturze pierwotnych ludów potrzeba kiedyś pozwolić przeminąć. To jak przeminie, to przestanę płacić podatki. Na dziś płacę
>>W krystkonizmie nie zapłaciłbym od tego sadu ani grosza, bo nikt nie mógłby go wycenić A bez wyceny wartość wynosi ZERO i podatek wynosi ZERO >No i czym się martwisz? W przeciwieństwie do ciebie nie uważam, że świat jest po to, żebym tylko ja miał co jeść.
>Automatyczny debet, zero podatków, żadnej rachunkowości i gromadzenia ton kwitów, redukcja wpływu urzędników - raj na Ziemi a ty odrzucasz? Tak, odrzucam. Wolę płacić podatki, niż żyć w świecie niewolników i żebraków rządzonych przez garstkę cwaniaków sprzedających felerne żelazka
>Wyjaśnię Ci krótko mechanizm, która ma usprawnić wyceny. czytałem wiele razy. Dowodu brak
>Może też wycenić drogę. Nie ma drogi. Przejście jest przez moje podwórko. Tylko nie pyerdol że może wycenić podwórko, bo wyceni ci łazienkę i będziesz srał w parku
>>Pewnie znów zapomnisz odnieść się do tego przykładu. >Mówię o automatycznym dzieleniu świadectw własności i licencji, gdy te tyko przekroczą odpowiednią wartość. Nie. Pyerdolisz na zmianę o różnych rzeczach zmieniając temat i unikając odpowiedzi na pytania i argumenta
>>>Większość ludzi na świecie nie ma pojęcia do kogo należą firmy, w których pracują, >>1 Mowa jest o moim sadzie najarany debilu. Nie zmieniaj tematu >Mówimy o własności w ogóle Mówimy o moim sadzie najarany debilu nie zmieniaj tematu
>>2 Ty masz problem z wasnośią innych ludzi, koniecznie chcesz wiedzieć co kto ma >Tak, bo mamy tu do czynienia z systemem władzy człowieka nad człowiekiem, UDOWODNIJ kretynie
>>Pracowałem w jednej firmie i zarabiałem trochę mniej niż ty z Kindergeldem, ale wystarczyło spokojnie na chleb. Nie wiedziałem kto jest właścicielem. Nie mam z tym problemu, uczciwie płacili, więc ta informacja była mi zbędna. >Gdybyśmy wszyscy podejmowali właściwe decyzje w zakresie wyceny wzajemnych świadczeń i mielibyśmy zbilansowaną wymianę handlową oraz ograniczoną koncentrację kapitału ta informacja byłaby zbędna. Podałem ci przykład oponiarza.. ale twój mały najarany móżdżek nie pojął. a pogarda nie pozwala na odpowiedź
Otóż ten oponiarz widzi, że mój samochód jest wart 500 razy więcej niż 105-tka sąsiada , ale bierze tyle samo za zamianę opon.
Tego ty głupi ciulu nie poradzisz zrozumieć.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Podałem ci przykład oponiarza.. ale twój mały najarany móżdżek nie pojął. a pogarda nie pozwala na odpowiedź >Otóż ten oponiarz widzi, że mój samochód jest wart 500 razy więcej niż 105-tka sąsiada , ale bierze tyle samo za zamianę opon. >Tego ty głupi ciulu nie poradzisz zrozumieć.
Skąd wiesz? W waszym systemie takie informacje są tajne. Najpewniej zmysliles i używasz jako argumentu.
I kłamiesz jak z nut. W waszym systemie producenci potrafią nalać jeden sok z pomarańczy do 3 różnych opakowań i każde z nich wycenić na odpowiednio 2zl, 4zl i 6zl.
Tylko dlatego, że wiedzia iż konsumenci mają różnie w portfelu.
Wiedza o tym, że to jest ten sam sok, spowodowałoby, ze chodziłby tylko ten po 2zl a producent zgromadziłby mniej kasy i nie kupilby 8 działek budowlanych jako inwestycji podnosząc ceny i odbierając możliwość zakupu jednej z tych działek rodzinie roboli.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) |
>Wiedza o tym, że to jest ten sam sok, spowodowałoby, ze chodziłby tylko ten po 2zl a producent zgromadziłby mniej kasy i nie kupilby 8 działek budowlanych jako inwestycji podnosząc ceny i odbierając możliwość zakupu jednej z tych działek rodzinie roboli.
Krystkon czy to nie Ty kupiłeś działkę na handel? Kredyty w górę działki w dół i to od tego wzieło się to całe p*****lenie o "waszym systemie"?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Krystkon czy to nie Ty kupiłeś działkę na handel? Kredyty w górę działki w dół i to od tego wzieło się to całe p*****lenie o "waszym systemie"?
Mówisz o działce, na której byłem 3x w życiu przez 4h w sumie ale zajebali mi nią życie?
Nie, nie na handel. Chciałem tam zbudować dom dla rodziny. Ale nie wyszło.
Oczywiście również z mojego powodu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | >>Krystkon czy to nie Ty kupiłeś działkę na handel? Kredyty w górę działki w dół i to od tego wzieło się to całe p*****lenie o "waszym systemie"? >Mówisz o działce, na której byłem 3x w życiu przez 4h w sumie ale zajebali mi nią życie?
Kto? Zmusili cie do kupna? I po kupnie kto i w jaki sposob zajebal ci zycie?
Tylko konkret a nie dogmat o NICH.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>>Krystkon czy to nie Ty kupiłeś działkę na handel? Kredyty w górę działki w dół i to od tego wzieło się to całe p*****lenie o "waszym systemie"? >>Mówisz o działce, na której byłem 3x w życiu przez 4h w sumie ale zajebali mi nią życie? >Kto? Nooooo Ty, Wen, Głodzik, szarley, salek, Microsoft, Amazon....
Teraz wylewa się zawiść, frustracja, złość na świat cały.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Podałem ci przykład oponiarza.. ale twój mały najarany móżdżek nie pojął. a pogarda nie pozwala na odpowiedź >>Otóż ten oponiarz widzi, że mój samochód jest wart 500 razy więcej niż 105-tka sąsiada , ale bierze tyle samo za zamianę opon. >>Tego ty głupi ciulu nie poradzisz zrozumieć.
>W waszym systemie takie informacje są tajne. >Najpewniej zmysliles i używasz jako argumentu. 1 Gołym okiem rozróżnisz nowy samochód od bardzo starego (mechanik porzebuje 5 sekund) 2 Stań pod warsztatem oponiarskim i poobserwuj
>I kłamiesz jak z nut. Jesteś ciulem. Stań pod warsztatem oponiarskim i poobserwuj
>W waszym systemie producenci potrafią nalać jeden sok z pomarańczy do 3 różnych opakowań i każde z nich wycenić na odpowiednio 2zl, 4zl i 6zl.
Znów zmiana tematu? Znów podwójne widzenie naćpańca? Znów inni winni złu świata przeciw intelektualnej dziewicy - hamerjełopowi?
Słucham płyty. Małcużyński gra Chopina. Przyznaję wzrusza mnie, ma na mnie wpływ, powoduje działanie - słucham po raz drugi
Kto ma nade mną władzę? Małcużyński czy Chopin, skoro obydwaj nie żyją ?
Pytanie cię przerasta przygłupie czy "honor" syna kundla nie pozwala na odpowiedź
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jedziesz drogą, po jednej stronie widzisz jezioro, zatrzymujesz się, > wyciągasz smartfon i po 20 sekundach z imienia, nazwiska oraz kontaktu > do osoby wiesz czyje to jezioro a potem klikasz jeszcze raz i widzisz całą > listę składników majątku tego człowieka, od A do Z i natychmiast wiesz jakiej > wartości majątek posiada. > Natychmiast, ze szczegółami. To znaczy jawnie. > I nie w Warszawskim urzędzie po 5 miesiącach ale na smartfonie w 20 sekund
Podpowiem ci coś: uargumentuj nam, że to ma jakieś plusy. Jakie dobre decyzje chciałbyś podejmować na tej podstawie? Że komuś strzelą do głowy różne głupie rzeczy, to wiadomo nie od dziś i wiadomo jakie mniej-więcej. A jakie dobre i dla kogo dobre? Napisałeś "Żeby podjąć właściwe decyzje nie tylko ja ale każdy człowiek potrzebuje wiedzy".
Nie ukrywaj ich, bo ciągle tylko oplatasz trzymając bułkę przez bibułkę. Daj przykład jakie to konkretnie decyzje.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Napisałeś "Żeby podjąć właściwe decyzje nie tylko ja ale każdy człowiek potrzebuje wiedzy". >Nie ukrywaj ich, bo ciągle tylko oplatasz trzymając bułkę przez bibułkę. Daj przykład jakie to konkretnie decyzje.
Elektryk ma założyć dwa gniazdka w mieszkaniu A i mieszkaniu B
Najpierw sprawdza na smartfonie jaki majątek ma właściciel mieszkania A. Wychodzi, że 10 000 zł. więc proponuje za założenie gniazdka 50 zł.
Potem sprawdza, że dom właściciela B jest wart 100 mln zł i żąda za założenie gniazdka 1000 zł.
Jest to dokładnie ten sam przykład co z wymianą opon w moim samochodzie Co dalej, tego Hemerciulik nie napisał.
Przerasta go intelektualnie.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >Napisałeś "Żeby podjąć właściwe decyzje nie tylko ja ale każdy człowiek potrzebuje wiedzy".> >Nie ukrywaj ich, bo ciągle tylko oplatasz trzymając bułkę przez bibułkę. Daj przykład jakie to konkretnie decyzje.> Elektryk ma założyć dwa gniazdka> w mieszkaniu A i mieszkaniu B> Najpierw sprawdza na smartfonie jaki majątek ma właściciel mieszkania A. Wychodzi, że 10 000 zł. więc proponuje za założenie gniazdka 50 zł.> Potem sprawdza, że dom właściciela B jest wart 100 mln zł i żąda za założenie gniazdka 1000 zł.Jesli byl bym nowym forumowiczem to bym teraz napisal, ze to jeszcze nie jest tragiczne. Tak teraz dzieje sie na przyklad z posiadaczami iOS i android (wyszukiwarki pooazuja rozne ceny w zaleznnosci od smartfona). Jesli posiadacz tego domu za 100 mln ma naprawde kase zo pal licho. Ale w krystkonizmie to sasiedzi wyceniaja mi ile jest wart moj dom. I ja moge zarabiac 1 godzinke ale dom mam wyceniony na 100 mln godzinek. Wiec nie bede w stanie zaplacic za kontakt 1000 godzinek. I to jest idiotyzm krystkonizmu. Nikt na to nie pojdzie. I to nawet jak uwierzy w belkot, ze posiadanie to wladza a wladza jest zla
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > sasiedzi wyceniaja mi ile jest wart moj dom. I ja moge zarabiac> 1 godzinke ale dom mam wyceniony na 100 mln godzinek.> Wiec nie bede w stanie zaplacic za kontakt 1000 godzinekW tym wypadku sąsiedzi szybko naliczą ci podatek nieco wyższy niż zarabiasz i tracisz dom 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > żąda za założenie gniazdka 1000 zł.Ok, choć można to kwestionować, bo inny elektryk zaoferuje mi 900 zł a ja w końcu znajdę za 40 zł, czyli tyle to jest warte. Inna rzecz, że będę musiał stać nad każdym z tych 200 punktów i płacić mu po kolei 200x40 zł i jak gościu w trakcie znajdzie klienta w kolejnej wsi za 45 zł, to mnie zostawi. Pytałem o obiektywnie dobrą decyzję faceta ze smartfonem. A jeśli tylko dobrą dla jednej ze stron, to dla której konkretnie? (wiem, to pytanie retoryczne jakoś słabo z zaskoczenia wychodzi  )
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Każdy powinien mieć prawo w moim sadzie drzewa połamać?No i masz szarleyu odpowiedź.. tylko jak zwykle nie na twoje pytanie 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Skoro słówka są tak ważne, to zwrócę uwagę na jedno...> Ale to wg mnie słówka są ważne; wg Ciebie niestety zachodzić może uprawniające do zerwania dyskusji zjawisko zabawy słówkami. Zatem aby teraz dało się serio potraktować Twoją wypowiedź powinieneś "zabawę słówkami" zdefiniować w sposób tę wypowiedź wyłączający.Zbyt skomplikowane gramatycznie jak dla cudzoziemca > >Pokażcie mi tę moją władzę.> Decydujesz czy mogę wejść na ziemię, którą Ty władasz.Owszem, ale: 1 już za płotem nie mam żadnej władzy, więc nie sprawuję jej nad osobą 2 w Twoim mieszkaniu Ty masz taką samą władzę nade mną 3 wejdź, tylko szkody nie narób Owszem, decyduję, kto ma prawo wejść do mojego sadu. (zazwyczaj urwisy i tak wchodzą, bo wiedzą, że nikogo nie wygnam), ale zapytam po raz kolejny Jak to powinno wyglądać? Czy każdy powinien mieć prawo wejść do dowolnego sadu, mieszkania, ogrodu... ?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czy każdy powinien mieć prawo wejść do dowolnego sadu, mieszkania, ogrodu... ?Odpowiedź K H-K: "wymyśliłem mechanizm związany z brakiem możliwości wyceny świadectwa, na co zwracałes uwagę. To automatyczny podział świadectwa własności na wiele po przekroczeniu pewnej wartości, z możliwością wyceny przez Ciebie tylko jednej części" 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Skoro słówka są tak ważne, to zwrócę uwagę na jedno...> >Ale to wg mnie słówka są ważne; wg Ciebie niestety zachodzić może uprawniające do zerwania dyskusji zjawisko zabawy słówkami. Zatem aby teraz dało się serio potraktować Twoją wypowiedź powinieneś "zabawę słówkami" zdefiniować w sposób tę wypowiedź wyłączający.> Zbyt skomplikowane gramatycznie jak dla cudzoziemcaTo niech ten publikujący po polsku na Racjonaliście skorzysta sobie z translatora. > >>Pokażcie mi tę moją władzę.> >Decydujesz czy mogę wejść na ziemię, którą Ty władasz.> Owszem, ale:> 1 już za płotem nie mam żadnej władzyOtóż masz tę władzę nade mną także za swoim płotem, bo o tym, czy mogę wejść na ziemię, którą władasz, decydujesz bez względu na miejsce, w którym się znajduję, a nawet bez związku z moim zabieganiem o takie Twoje pozwolenie. (Za skomplikowane dla cudzoziemca, czy zabawa słówkami, hm?  ) > 2 w Twoim mieszkaniu Ty masz taką samą władzę nade mnąŻe niby mam władzę, której nie ma?  > 3 wejdź, tylko szkody nie naróbTo ja pozwalam Ci wejść na teren posiadłości Jeffa Bezosa.> Owszem, decyduję, kto ma prawo wejść do mojego sadu [...] ale zapytam po raz kolejny> Jak to powinno wyglądać?> Czy każdy powinien mieć prawo wejść do dowolnego sadu, mieszkania, ogrodu... ?A dlaczego pytasz o to mnie oraz czemu twierdzisz, że robisz to kolejny raz?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Zbyt skomplikowane gramatycznie jak dla cudzoziemca> To niech ten publikujący po polsku na Racjonaliście skorzysta sobie z translatora.Przykro mi nie mam polsko-polskiego > >1 już za płotem nie mam żadnej władzy> Otóż masz tę władzę nade mną także za swoim płotem, bo o tym, czy mogę wejść na ziemię, którą władasz, decydujesz bez względu na miejsce, w którym się znajduję,Niezbyt to poważne. 1 Nawet nie wiesz gdzie ten sad, więc moje pozwoleństwo nie ma znaczenia 2 Jeśli jesteś w innej wsi moje pozwoleństwo nie ma znaczenia 3 Masz taką samą władzę nade mną. Cóż to więc za władza, skoro mamy ją nad sobą wzajem? > >3 wejdź, tylko szkody nie narób> To ja pozwalam Ci wejść na teren posiadłości Jeffa Bezosa.Dzięki, skorzystam przy okazji > >Jak to powinno wyglądać?> >Czy każdy powinien mieć prawo wejść do dowolnego sadu, mieszkania, ogrodu... ?> A dlaczego pytasz o to mnie oraz czemu twierdzisz, że robisz to kolejny raz?Ciekaw jestem Twojej opinii
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Zbyt skomplikowane gramatycznie jak dla cudzoziemca >>To niech ten publikujący po polsku na Racjonaliście skorzysta sobie z translatora. >Przykro mi nie mam polsko-polskiego Przetłumacz na swój ojczysty.
>>>1 już za płotem nie mam żadnej władzy >>Otóż masz tę władzę nade mną także za swoim płotem, bo o tym, czy mogę wejść na ziemię, którą władasz, decydujesz bez względu na miejsce, w którym się znajduję, >Niezbyt to poważne. Tu idzie o fakty, nie o powagę.
>Masz taką samą władzę nade mną. Analogiczną, a i tak tylko o ile coś posiadam.
>>>Jak to powinno wyglądać? >>>Czy każdy powinien mieć prawo wejść do dowolnego sadu, mieszkania, ogrodu... ? >>A dlaczego pytasz o to mnie oraz czemu twierdzisz, że robisz to kolejny raz? >Ciekaw jestem Twojej opinii To miłe, ale lepiej skupić się na faktach, niż na opiniach.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>>1 już za płotem nie mam żadnej władzy >>>Otóż masz tę władzę nade mną także za swoim płotem, bo o tym, czy mogę wejść na ziemię, którą władasz, decydujesz bez względu na miejsce, w którym się znajduję, >>Niezbyt to poważne. >Tu idzie o fakty, nie o powagę. Fakt, jest taki, że nie mam władzy. Czego mogę Ci zabronić? Na co pozwolić? jeśli nie wiesz gdzie jest mój sad, to nawet nie wiesz czego Ci zabroniłem. To tak jakbym mając władzę zabronić Ci czytania książki. Której?
>>Masz taką samą władzę nade mną. >Analogiczną, a i tak tylko o ile coś posiadam. Niekoniecznie, możesz wynajmować. Ja też mogę dzierżawić sad, lub być tylko stróżem
>>>>Jak to powinno wyglądać? >>>>Czy każdy powinien mieć prawo wejść do dowolnego sadu, mieszkania, ogrodu... ? >>>A dlaczego pytasz o to mnie oraz czemu twierdzisz, że robisz to kolejny raz? >>Ciekaw jestem Twojej opinii >To miłe, ale lepiej skupić się na faktach, niż na opiniach. Na pytanie "Jak to powinno wyglądać?" można odpowiedzieć faktem? Nie. Z tym większym zaciekawieniem pytam o opinię.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>1 już za płotem nie mam żadnej władzy >>>>Otóż masz tę władzę nade mną także za swoim płotem, bo o tym, czy mogę wejść na ziemię, którą władasz, decydujesz bez względu na miejsce, w którym się znajduję, >>>Niezbyt to poważne. >>Tu idzie o fakty, nie o powagę. >Fakt, jest taki, że nie mam władzy. Czego mogę Ci zabronić? Na co pozwolić? Możesz mi pozwolić lub zabronić wejścia do Twojego sadu.
>jeśli nie wiesz gdzie jest mój sad, to nawet nie wiesz czego Ci zabroniłem Wiem, zabroniłeś/ pozwoliłeś mi wchodzenia do swojego sadu. I ani zakaz, ani przyzwolenie nie są z powodu mojej niewiedzy mniej ważne, co najwyżej trudniej wykonalne, ale to inna kwestia.
>To tak jakbym mając władzę zabronić Ci czytania książki. Której? Nieadekwatne, bo Twój sad jest zdefiniowany jako "szarleyowy sad".
>>>Masz taką samą władzę nade mną. >>Analogiczną, a i tak tylko o ile coś posiadam. >Niekoniecznie, możesz wynajmować. No to "posiadam lub wynajmuję".
>>>>Jak to powinno wyglądać? >>>>>Czy każdy powinien mieć prawo wejść do dowolnego sadu, mieszkania, ogrodu... ? >>>>A dlaczego pytasz o to mnie oraz czemu twierdzisz, że robisz to kolejny raz? >>>Ciekaw jestem Twojej opinii >>To miłe, ale lepiej skupić się na faktach, niż na opiniach. >Na pytanie "Jak to powinno wyglądać?" można odpowiedzieć faktem? Przecież ja tu nie piszę jak coś powinno wyglądać, tylko jak jest.
>Z tym większym zaciekawieniem pytam o opinię. Powiem Ci, co mnie zaciekawia, zaciekawia mnie mianowicie dlaczego obalanie krystkonizmu nie może się obejść bez zaprzeczania banalnej oczywistości, że posiadanie = władza, oraz że angażuje się w tę ideę bez widoków coraz więcej forumowiczów.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
>>>Tu idzie o fakty, nie o powagę. >>Fakt, jest taki, że nie mam władzy. Czego mogę Ci zabronić? Na co pozwolić? >Możesz mi pozwolić lub zabronić wejścia do Twojego sadu.
To nie jest zadna wladza. To jest jedynie slowna deklaracja. Bo pomimo tej deklaracji mozesz wejsc do jego sadu. Konsekwencje beda niewielkie. W panstwie prawa policja i byc moze nakaz oddalenia sie. Nic wiecej.
Zadna to wladza bo pomimo mojej deklaracji/woli zignorowalas ja i do sadu weszlas.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>Tu idzie o fakty, nie o powagę. >>>Fakt, jest taki, że nie mam władzy. Czego mogę Ci zabronić? Na co pozwolić? >>Możesz mi pozwolić lub zabronić wejścia do Twojego sadu. >To nie jest zadna wladza. To jest jedynie slowna deklaracja. Bo pomimo tej deklaracji mozesz wejsc do jego sadu. Kodeks karny to też tylko słowne deklaracje, bo pomimo tych deklaracji mogę komuś nabić guza albo ukraść rower.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>>Tu idzie o fakty, nie o powagę. >>>Fakt, jest taki, że nie mam władzy. Czego mogę Ci zabronić? Na co pozwolić? >>Możesz mi pozwolić lub zabronić wejścia do Twojego sadu. >To nie jest zadna wladza. To jest jedynie slowna deklaracja. Bo pomimo tej deklaracji mozesz wejsc do jego sadu. Konsekwencje beda niewielkie. W panstwie prawa policja i byc moze nakaz oddalenia sie. Nic wiecej. >Zadna to wladza bo pomimo mojej deklaracji/woli zignorowalas ja i do sadu weszlas.
Sad to niewielki wpływ.
My mówimy o zasobach ziemi, wody, drewna, roślinności, zwierząt, o rzekach, morzach, drogach, węglu, mówimy o licencjach, patentach i prawach niematerialnych, pod którymi kryją się ograniczenia czynności.
A z tego wynika już wpływ totalny.
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >jeśli nie wiesz gdzie jest mój sad, to nawet nie wiesz czego Ci zabroniłem> Wiem, zabroniłeś/ pozwoliłeś mi wchodzenia do swojego sadu. I ani zakaz, ani przyzwolenie nie są z powodu mojej niewiedzy mniej ważne, co najwyżej trudniej wykonalne, ale to inna kwestia.Ile diabłów mieści się na główce szpilki? > >>>>Jak to powinno wyglądać?> >Z tym większym zaciekawieniem pytam o opinię.> Powiem Ci, co mnie zaciekawia, zaciekawia mnie mianowicie dlaczego obalanie krystkonizmu nie może się obejść bez zaprzeczania banalnej oczywistości, że posiadanie = władza, oraz że angażuje się w tę ideę bez widoków coraz więcej forumowiczów.Bo posiadanie to nie jest władza. 1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w7777352 Mając złotego i kupując bułkę nie mam władzy nad piekarzem, tylko kupuję bułkę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>jeśli nie wiesz gdzie jest mój sad, to nawet nie wiesz czego Ci zabroniłem> >Wiem, zabroniłeś/ pozwoliłeś mi wchodzenia do swojego sadu. I ani zakaz, ani przyzwolenie nie są z powodu mojej niewiedzy mniej ważne, co najwyżej trudniej wykonalne, ale to inna kwestia.> Ile diabłów mieści się na główce szpilki?Nie proponuję Ci jej rozstrzygania, jedynie uprzytomnienia sobie, że swojego prawa do sadu możesz użyć WOBEC DOWOLNEJ KONKRETNEJ OSOBY, w istocie dzieląc WSZYSTKICH LUDZI NA ŚWIECIE na MAJĄCYCH Twoje pozwolenie na włażenie do sadu i NIEMAJĄCYCH go. > >1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735Świetne, odjechałam bez opon, a nawet bez żadnego ferreri.  > Mając złotego i kupując bułkę nie mam władzy nad piekarzem, tylko kupuję bułkęSkoro tak sądzisz, to spróbuj kupić od piekarza bułkę nie mając złotego.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Nie proponuję Ci jej rozstrzygania, jedynie uprzytomnienia sobie, że swojego prawa do sadu możesz użyć WOBEC DOWOLNEJ KONKRETNEJ OSOBY, w istocie dzieląc WSZYSTKICH LUDZI NA ŚWIECIE na MAJĄCYCH Twoje pozwolenie na włażenie do sadu i NIEMAJĄCYCH go.Zdajesz sobie sprawę, że to jest rzecz kompletnie bez znaczenia? Scholastyczna dyskusja, w kontekście użycia słowa WŁADZA (1) w odniesieniu do własności sadu? Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach, podatkach... Mam władzę czyli pozwalam/nie pozwalam/warunkowo pozwalam wejść do sadu Nie widzisz różnicy? > >>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> Świetne, odjechałam bez opon, a nawet bez żadnego ferreri.  To przecież wpis prowokatora dyskusji o władzy... (1) Z tak interpretowanym pojęciem władzy polemizuję i najwyraźniej udowodniłem byłem, że własność nie czyni władzy, skoro nikt polemiki na argumenta nie podjął > > Mając złotego i kupując bułkę nie mam władzy nad piekarzem, tylko kupuję bułkę> Skoro tak sądzisz, to spróbuj kupić od piekarza bułkę nie mając złotego.Nie kupię, ale to nie oznacza, że mając złotego mam nad nim władzę, zwłaszcza w kontekście (1).
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Nie proponuję Ci jej rozstrzygania, jedynie uprzytomnienia sobie, że swojego prawa do sadu możesz użyć WOBEC DOWOLNEJ KONKRETNEJ OSOBY, w istocie dzieląc WSZYSTKICH LUDZI NA ŚWIECIE na MAJĄCYCH Twoje pozwolenie na włażenie do sadu i NIEMAJĄCYCH go.> Zdajesz sobie sprawę, że to jest rzecz kompletnie bez znaczenia? Scholastyczna dyskusja, w kontekście użycia słowa WŁADZA (1) w odniesieniu do własności sadu?Skoro to scholastyka bez znaczenia, to ogłoś w internecie - podając realny adres tego swojego sadu - że KAŻDY, KTO CHCE MOŻE O DOWOLNEJ PORZE DNIA I NOCY do tego Twojego sadu WEJŚĆ. > Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach, podatkach...> Mam władzę czyli pozwalam/nie pozwalam/warunkowo pozwalam wejść do sadu> Nie widzisz różnicy?Widzę, to różnica ilościowa, nie jakościowa, tak jak jedno euro i jeden miliard euro to - mimo sporej różnicy - w obu wypadkach pieniądze. A Ty jakbyś miał tego sadu na miarę majątku 10 Kulczyków, "stanowiłbyś prawo i decydował o ludzkich wyborach, zachowaniach i podatkach", a tak, to możesz tylko pomarzyć.  > >>>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >Świetne, odjechałam bez opon, a nawet bez żadnego ferreri.  > To przecież wpis prowokatora dyskusji o władzy... (1)Wiem czyj to wpis, co za animusz! > Z tak interpretowanym pojęciem władzy polemizuję i najwyraźniej udowodniłem byłem, że własność nie czyni władzy, skoro nikt polemiki na argumenta nie podjąłNie wiem, nie śledzę, rozmawiam z Tobą tu i teraz, gdzie Twoje dowodzenia nie okazały się skuteczne. > >> Mając złotego i kupując bułkę nie mam władzy nad piekarzem, tylko kupuję bułkę> >Skoro tak sądzisz, to spróbuj kupić od piekarza bułkę nie mając złotego.> Nie kupię, ale to nie oznacza, że mając złotego mam nad nim władzęDokładnie to oznacza, przecież dopiero jako posiadacz złotówki zyskujesz szansę wpłynięcia na piekarza.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Dokładnie to oznacza, przecież dopiero jako posiadacz złotówki zyskujesz szansę wpłynięcia na piekarza.
Dzięki swoim złotówkom Szarley czyni z człowieka swojego piekarza, czlowieka, który mógłby pójść gdziekolwiek i robić cokolwiek dla siebie ale zamiast tego zatrzymuje się przy Szarleyu i zaczyna mu wypiekac chleb.
Dokładnie ten mechanizm jest przyczyną migracji ekonomicznej.
Zagoszczanie się ludności wynika wprost z postępującej koncentracji kapitału.
Ludzoe wchodzą sobie na głowy, zamiast żyć u siebie, tylko dlatego, że zmierzają do właścicieli wszystkiego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Dzięki swoim złotówkom Szarley czyni z człowieka swojego piekarza, czlowieka, który mógłby pójść gdziekolwiek i robić cokolwiek dla siebie ale zamiast tego zatrzymuje się przy Szarleyu i zaczyna mu wypiekac chleb.
Ośmieszasz się. Sam sobie chleb pieczesz? Z własnoręcznie zemlanej mąki ze swojej pszenicy
Nawet to pytanie przerośnie twój "intelekt"
Wyszedłeś na idiotę do kwadratu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Ośmieszasz się. Sam sobie chleb pieczesz? Z własnoręcznie zemlanej mąki ze swojej pszenicy Nawet to pytanie przerośnie twój "intelekt" >Wyszedłeś na idiotę do kwadratu
Czy mając kasę, dużo kasy, potrafiłbys pokierować zachowaniem drugiego człowieka?
A jeśli nie to po co Ci ten nadrukowany szajs?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Ośmieszasz się. Sam sobie chleb pieczesz? Z własnoręcznie zemlanej mąki ze swojej pszenicy Nawet to pytanie przerośnie twój "intelekt" Wyszedłeś na idiotę do kwadratu Twoje pytanie nie jest odpowiedzią.
>Czy mając kasę, dużo kasy, potrafiłbys pokierować zachowaniem drugiego człowieka? >A jeśli nie to po co Ci ten nadrukowany szajs?
Sam sobie chleb pieczesz? Odpowiesz, a ja odpowiem na to twoje pytanie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Sam sobie chleb pieczesz?
Nie i zdaje sobie sprawę, że własną potrzebą chleba i kasą innym życie układam.
Dokładnie tak samo jak cwaniak, który przerobil 100 Januszy w konia i wyzysk w zakup 10 działek pod budowę domów jednorodzinnych inwestuje, których nie potrzebuje ake chce mieć gwarancję, że inni będą robić to czego on chce.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Sam sobie chleb pieczesz? >Nie
A więc piszesz o sobie : Dzięki swoim Euro Hamerlik czyni z człowieka swojego piekarza, czlowieka, który mógłby pójść gdziekolwiek i robić cokolwiek dla siebie ale zamiast tego zatrzymuje się przy Hamerliku i zaczyna mu wypiekac chleb.
Ten człowiek pracuje, nie jest niewolnikiem.
Aż tak dominujesz za swoje Euro? Aż tak twoje summienie cierpi?
>i zdaje sobie sprawę, że własną potrzebą chleba i kasą innym życie układam. Albo nie układasz, albo układa każdy człowiek
Każdy człowiek potrzebuje pracy innych i płaci pracą własną Ta ty jak ja. Nie ma różnicy i nie ma w tym niczego nagannego. Pieniądz służy jedynie do uproszczenia handlowej wymiany.
Chcę kupić paliwo? a właściciel paliwa chce kupić piwo. ale ja nie mam piwa.. Dlatego funkcjonuje pieniądz
>Dokładnie tak samo jak cwaniak, który przerobil 100 Januszy w konia i wyzysk w zakup 10 działek pod budowę domów jednorodzinnych inwestuje,
No jeśli ty robisz dokładnie ja ten cwaniak, to współczuję ludziom w twoim otoczeniu. Ja płacę pieniądzem zarobionym uczciwie wykonaną pracą. Przypuszczam że ty też!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Czy mając kasę, dużo kasy, potrafiłbys pokierować zachowaniem drugiego człowieka? Nie. Nie mam takich aspiracji
>A jeśli nie to po co Ci ten nadrukowany szajs? ... po to, żeby kupić to czego potrzebuję. Proste?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Czy mając kasę, dużo kasy, potrafiłbys pokierować zachowaniem drugiego człowieka? >Nie. Nie mam takich aspiracji >>A jeśli nie to po co Ci ten nadrukowany szajs? >... po to, żeby kupić to czego potrzebuję. Proste?
Proste jest to, że kiedy wyskakujesz z kasy to zmieniasz stosunek sprzedawcy w sklepie do Ciebie i ten pozwala Ci wynieść część swojego towaru a nie goni za Tobą z psami.
To samo dotyczy jagodziarza sprzedającego swoje jagody.
Ty widzisz w tym kupowanie jagód na pierogi a ja widzę w tym władzę nad drugim człowiekiem.
Ty będziesz mi teraz prawil o symetrycznej, dobrowolnej umowie ale ja dokładnie widzę asymetryczny rozkład własności i wspolczynnosc tej asymetrii przez państwowy przymus egzekucyjny oraz państwową ochronę tajemnic.
Ty nic innego od lat nie wyrazasz jak to, że świat jest uporządkowany i sprawiedliwy a ja ci na to, że w żadnym razie.
Różnimy się pojęciem prawdy, dobra i sprawiedliwości. Jesteśmy odmienni moralnie. Odczuwamy różne emocje w reakcji na identyczne sytuacje.
Nie mogę pozwolić aby twoje sprzeczne przekonania i Tobie podobnych były źródłem zasad w moim życiu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | >>... po to, żeby kupić to czego potrzebuję. Proste? >Proste jest to, że kiedy wyskakujesz z kasy to zmieniasz stosunek sprzedawcy w sklepie do Ciebie i ten pozwala Ci wynieść część swojego towaru a nie goni za Tobą z psami.
I po co te emocje? To się nazywa po prostu zakupy Też je robisz
>To samo dotyczy jagodziarza sprzedającego swoje jagody. Tak, to samo. Kilka lat temu kupiłem jagody i zapłaciłem pracą moc cięższą niż jego praca To się nazywa zakupy
>Ty widzisz w tym kupowanie jagód na pierogi a ja widzę w tym władzę nad drugim człowiekiem. Bo masz jakiś psychiczny odchył. Ja mam władzę nad jagodziarzem, ale muszę mieć pieniądze, więc sprzedaję swoją pracę górnikowi i on ma nade mną władzę, a w końcu jagodziarz kupuje węgiel od górnika i ma nad nim władzę. Wylecz swoje obsesje.
>Ty będziesz mi teraz prawil o symetrycznej, dobrowolnej umowie ale ja dokładnie widzę asymetryczny rozkład własności i wspolczynnosc tej asymetrii przez państwowy przymus egzekucyjny oraz państwową ochronę tajemnic. Przykro mi, ale dyupcys od rzeczy. Kto od kogo przymusem egzekwuje cokolwiek kupując chleb czy jagody?
>Różnimy się pojęciem prawdy, dobra i sprawiedliwości. A to już nie moja wina, że tych słów nie rozumiesz
>Odczuwamy różne emocje w reakcji na identyczne sytuacje. Nic ci na to nie poradzę.
>Nie mogę pozwolić aby twoje sprzeczne przekonania i Tobie podobnych były źródłem zasad w moim życiu. A żyj se według swoich zasad. Kiedy wreszcie dorośniesz i zrozumiesz, że mi to wisi? zamieszkaj w Amazonii, razem z okrągłym załóżcie Raj - Strefę i żyj do woli. Mnie to nie przeszkadza. Tobie przeszkadza że w Europie wymaga się od ciebie np poszanowania własności i prywatności, ale świat nie kończy się na Europie! Powodzenia
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ja mam władzę nad jagodziarzem, ale muszę mieć pieniądze, więc sprzedaję swoją pracę górnikowi i on ma nade mną władzę, a w końcu jagodziarz kupuje węgiel od górnika i ma nad nim władzę. Wylecz swoje obsesje.
A teraz w ten twój ładny model gdzie górnik jagodziarzowi a jagodziarz górników wprowadź dochód kapitałowy, zakup swiadczen z dochodow kapitakiwych, twoj pateent oraz Amazon z mieniem liczonym w bilionach dolarów.
Wprowadzisz czy nic nie wprowadzisz, bo masz to w dupie, bo obchodzi Cię tylko żeby nikt w twój sad nie wchodzil i żeby inni Ci wysoką emeryturę wyswiadczyli a jakim ich kosztem to kij im w oko?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > Wprowadzisz czy nic nie wprowadzisz, bo masz to w dupie, bo obchodzi Cię tylko żeby nikt w twój sad nie wchodzil i żeby inni Ci wysoką emeryturę wyswiadczyli a jakim ich kosztem to kij im w oko?Napisałem ci najprościej jak się da. Nie rozumiesz? Przykro mi. Twój problem. Mnie nerki z zawiści nie zgniją. Ja po prostu pracuję, zarabiam (godziwie), kupuję co jest mi potrzebne, dając tym samym zarobić tym, którzy pracują i zarabiają. Nie zatrudniam niewolników (robotników też nie) Współpracuję z innymi najchętniej na zasadzie spółdzielni, bo zespół równych sobie pracuje najefektywniej I, może cię rozzłoszczę, ale choć uważam, że świat nie jest idealny, nie mam żadnych wyrzutów sumienia, że jest jaki jest. Zmieniam go na ile mi się chce i opłaca, a mogę tylko wtedy kiedy najpierw starannie rozpoznam rzeczywistość. Tobie nie uda się niczego zmienić, bo nie udaje ci się nawiązać kontaktu z realnym światem. Rysowany przez ciebie chochoł - szarley jest twoim lustrzanym odbiciem, do mnie jest absolutnie niepodobny Jeśli masz sumienny problem z zakupem chleba i widzisz swoją dominację nad piekarzem, to zacznij sam piec chleb, sam zrób sobie rower, sam szyj ubrania z samodzielnie uprzędzonego lnu. Ja wolę robić to na czym się znam, zarabiać i płacić. Robotnikom, nigdy "robolom" bo twoja pogarda dla pracujących ludzi jest mi obca. A co do wchodzenia wo mojego sadu - nadal czekam na odpowiedź na pytanie jak to powinno wyglądać, czy postronni ludzie powinni mieć do tego prawo czy nie. Jeśli tak, to mają też prawo wejść do twojego mieszkania. Zamykasz je? Jeśli obcy nie ma prawa wejść do twojego mieszkania, i wypić twoje piwo, to nie ma też prawa wejść do mojego sadu. Przykładasz inną miarę do twojej własności i własności innych ludzi, to zwykła hipokryzja Reasumując: własność nie oznacza władzy 1 Twoje przykłady "oponiarza" który urządza mi wysypisko za oknem został obalony 2 Właściciel mieszkania które najmujesz nie może cię wyrzucić od jutra z JEGO mieszkania 3 Pieniądz chodzi w pętli, którą w uproszczeniu pokazałem więc każdy byłby właścicielem całej ludzkości lub tylko siebie 4 Mój sad nie daje mi żadnej władzy nad tobą Nie rozumiem tylko skąd w twojej głowie wziął się problem z tym, że mam sad. Ilekroć wypowiadasz się na jego temat twoje negatywne emocje obrazują nienawiść do samego faktu, że go mam. Cytat:Szarley zajmuje ziemię i ogranicza mój do niej dostęp. Cytat:do tego potrzeba ziemi, którą Ty już wespół z innymi kompletnie zająłeś Ewidentnie masz problem z tym, że mam sad Kup swój, ziemi na sprzedaż jest dość Chcesz gruszek? Wyślę ci na twój berliński adres.... > >>1. Szarley zajmuje ziemię i ogranicza mój do niej dostęp.> Nie zapominaj, że Ty wespół z innymi zajmujecie wszystką ziemię - 100% - tak, że dla mnie nie zostało już nicSpoko zostało, jest sporo ziemi na sprzedaż. > Chcąc nie chcąc muszę podjąć pracę dla któregoś z Was, żeby uzyskać pozwolenie władcy ziemi na korzystanie z niej.1 Nie ma władcy ziemi to twój wymysł. 2 Ja też pracuję. 3 Nie musisz pracować dla mnie, zresztą z twoim intelektem.... > >> 2.1. Może rościć ode mnie pracę> >Nie mogę rościć od ciebie żadnej pracy, chyba że zapłacę, a ty dobrowolnie się zgodzisz, ale ja nikogo nie zatrudniam.> Jeśli z innymi skutecznie ograniczysz mój dostęp do wszelkich zasobów...Nie ograniczę, ani sam , ani wespół z innymi, znów urojenie. Wystarczy, że będziesz pracował w Berlinie, spokojnie na chlebuś z masełkiem wystarczy. I wakacje w ciepłych krajach też. > pójdę na każdy układ, zaakceptuję niewolnictwo byleby przetrwać.Wytrzeźwiej. Masz dochód na poziomie sumy pensji wszystkich pracowników poczty w mojej wsi, a emocjonujesz się jakbyś walczył o kawałek chleba w Workucie. Po prostu obudź się. Nie sądzę, aby ktokolwiek uwierzył, że jesteś ostatnim więźniem Gułagu. > >> 2.2. Może odebrać mi zdolność uprawy własnej gruszy na sprzedaż> >Kupujesz kawałek ziemi sadzisz gruszę i masz.> Powiedz jak z wynagrodzeniem robola kupić ziemię,Z wynagrodzeniem Hamerlika? Każdy polski robotnik zarabiając tyle ile ty zarabiasz budowałby dom, Nie udawaj biedaka. niewielu polskich robotników ma dochód taki jak ty, a jednak wielu ma ogródki. Tylko ... oszczędzają. Po prostu. > gdzie ją kupić i jak się do niej dostać skoro robisz w fabryce w dużym mieście, nierzadko na 2 etaty.To przenieś się w inne miejsce. Brzeszcze czeka. > Dla przykładu w Berlinie 12h robota roboli dziennie codziennie dla możliwości zapłacenia kosmicznego komornego za wynajęte mieszkanie,Skończ pitolić, ale jeśli w Berlinie jest ci tak źle, to wróć do Polski, Praca na kopalni Brzeszcze czeka na ciebie, poradzę ci załatwić robotę Żaden polski górnik nie pracuje na dwa etaty na komorne. > Właścicieli jest coraz mniej i posiadają coraz więcej.Tak, masz rację. zgadzam się z tobą! I waśnie dlatego, że się z tobą zgadzam , uważam że nie należy propagować systemu w którym właściciel będzie tylko jeden. www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Reszta to bełkot najaranego który nie wie gdzie jest i rozmawia z chochołem Dobrze radzę, skończ jarać to gówno.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
> >Różnimy się pojęciem prawdy, dobra i sprawiedliwości.> A to już nie moja wina, że tych słów nie rozumieszCzy przekaz jest wystarczająco jasny? 1.27 krótki filmik youtu.be/x7rLeEEySdMPs. Krystkon to o nas czy o Tobie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>Różnimy się pojęciem prawdy, dobra i sprawiedliwości.> >A to już nie moja wina, że tych słów nie rozumiesz> Czy przekaz jest wystarczająco jasny? 1.27 krótki filmik> youtu.be/x7rLeEEySdM> Ps. Krystkon to o nas czy o Tobie?  Ta czarna owca to krystkon. Ta czarna owca zna prawde ale cwaniacy, oszusci i innej masci bandyci maja wladze wiec ucisneli te owce tak, ze musiala zmienic zdanie. Ale juz niedlugo.... juz niebawem....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Kilka lat temu kupiłem jagody i zapłaciłem pracą moc cięższą niż jego praca Bo nie wpadłeś na to, że bardziej Ci się opłaca samemu nazbierać tych jagód.
Wychodzi na to, że zbieracze jagód to przy Tobie szczwane lisy.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Ty widzisz w tym kupowanie jagód na pierogi a ja widzę w tym władzę nad drugim człowiekiem.
Podejdz sobie z kasa do Ferrari i zazycz sobie FERRARI FXX-K. Zobaczymy czy bedziesz mial jakas wladze ze swoim hajsem. Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.
Podjedz du Louvru ze swoim miliardem i zazadaj sprzedazy Mona Lisy. Zobaczymy na co sie twoja wladza zda.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal> swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy> twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzedaI tu jest pies pogrzebany: Hamerlikowi nie mieści się w głowie, że ludzie w obecnym systemie nie nabywają automatycznie uprawnień do rzeczy i osób, które mają ambicję posiadać, czy zmieniać. Ten drobny druczek z umowy kredytowej z 2007 r chyba tak go zadżumił, że teraz widzi w każdym kolekcjonerze z kasą, każdym drobnym hodowcy gruszek ruskiego mafioso. A to oczywiście tylko świat jego pato-fantazji. Zresztą nawet się nie dziwię: robiłem kiedyś 'eksperyment' i ubrałem różowe okulary dziecka - taką zabawkę. Świat stał się nagle różowy. Cały. Naprawdę! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ten drobny druczek z umowy kredytowej z 2007 r chyba tak go zadżumił, że teraz widzi w każdym kolekcjonerze z kasą, każdym drobnym hodowcy gruszek ruskiego mafioso.
Nie, ale zauważyłem, że ludzie kłamią, manipulują i wyzyskują innych i że z każdą taką manipulacją i wyzyskiem społeczeństwo słabnie.
Po co społeczeństwo ma żywić kłamców i bezwzględnych wyzyskiwaczy innych ludzi? Żeby nauczyć, że kłamstwo popłaca?
Lepiej stworzyć reguły, w których nie oszukasz, nie okłamiesz, nie wykorzystasz braku wiedzy, nie wykorzystasz przymusowej sytuacji drugiego człowieka nawet gdy będziesz tego bardzo chciał.
Co nie widzisz się w takim świecie, w którym kto tworzy wartość dla siebie i innych ten ma, a kto nie ten nie?
To nie takie trudne. Nawet jeśli przyzwyczaiłeś się do cwaniactwa to to się leczy. Przyzwyczajasz się do nowego i znowu możesz być szczęśliwy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > zauważyłem, że ludzie kłamią, manipulują i wyzyskują innych i że z każdą> taką manipulacją i wyzyskiem społeczeństwo słabnie.Zgadzam się. Szkoda że nie widzisz iż w twoim systemie ich głosy zyskują na znaczeniu. Dajesz im narzędzie do ręki żeby mogli się wybić i zdominować uczciwych ludzi. > Lepiej stworzyć reguły, w których nie oszukasz, nie okłamiesz, nie> wykorzystasz braku wiedzy, n ie wykorzystasz przymusowej sytuacji drugiego> człowieka nawet gdy będziesz tego bardzo chciał.Truizm taki sam, jak twierdzenie że lepiej żyć w wiosce gdzie 100% sąsiadów jest uczciwa, niż tylko 50%. > Co nie widzisz się w takim świecie, w którym kto tworzy wartość> dla siebie i innych ten ma, a kto nie ten nie?Moją pracą tworzę wartość dla innych, w konsekwencji dostaję od tych innych środki, które w zupełności wystarczają mi i mojej rodzinie do życia z przyjemnościami i realizacją własnych oraz bliskich ambicji. Nie wiem, gdzie tu sprzeczność. > Przyzwyczajasz się do nowego i znowu możesz być szczęśliwyHm, znów zabrzmiało, jak groźba  Hamerlik - wielki empata, o ambicjach inżyniera dusz  Było. Nuda.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Lepiej stworzyć reguły, w których nie oszukasz, nie okłamiesz, nie >> wykorzystasz braku wiedzy, n ie wykorzystasz przymusowej sytuacji drugiego >> człowieka nawet gdy będziesz tego bardzo chciał. >Truizm taki sam, jak twierdzenie że lepiej żyć w wiosce gdzie 100% sąsiadów jest uczciwa, niż tylko 50%.
Skromnie zauważam, że jawność informacji i powszechność wiedzy skutecznie utrudnia manipulację i wykorzystywanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Skromnie zauważam, że jawność informacji i powszechność wiedzy skutecznie utrudnia manipulację i wykorzystywanie.
Masz rację. A skoro masz rację, to podaj jawnie informację - adres fabryki we Niemczech w której robotnicy pracują po 12 godzin przykuci do maszyn za miskę ryżu
Dzięki tej jawności przestaną być wykorzystywani
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Skromnie zauważam, że jawność informacji i powszechność> wiedzy skutecznie utrudnia manipulację i wykorzystywanieW jaki sposób? Świat Konopki: obok atrakcyjnej parceli z sadem gruszek i winnicą przejeżdża przypadkowy obywatel. Przystaje i patrzy w smartfon, z którego wynika że posiada ją właściciel, który właśnie rozwiódł się żoną, popadł w depresję i zajęcie którym się zajmował (pisanie książek) chwilowo nie daje mu dochodów. "Pomogę ci!" - zakrzyknął obywatel (prywatnie wielki fan twórcy Rewolucji Hamerlikańskiej). Namawia okolicznych sąsiadów, by obniżyli mu podatek. Za jakiś czas przejeżdża i myśli sobie: zajrzę. Gościu dalej jest w biedzie, widzi że za chwilę wystawi ją na sprzedaż. - Kupię ją i pozwolę mu dalej mieszkać i tworzyć - myśli obywatel (te grusze, pobliski las, winnica oraz mury starego dworku, w którym mieszka od lat, stanowiły dla pisarza natchnienie i ostoję, w której rodziły się wielkie literackie dzieła. Obywatel wyczuwa zgodnie z prawdą, że przeniesienie się pisarza do małego mieszkania, gdzie podatków i tak nie miałby jak płacić, nic dobrego by nie wniosło, a ludzkość straciłaby pisarza w sile wieku, postać naprawdę cenną dla światowej literatury. Jak myśli, tak i czyni. Pisarz mieszka u siebie dalej, po roku wygrzebuje się powoli z dołka, za jakiś czas przypadkiem poznaje atrakcyjną młodą i obiecującą pisarkę, którą znał kiedyś ze słyszenia. Deprecha natychmiast ulatuje, zamieszkują razem w dworku, płodzą czwórkę dzieci i tworzą razem cztery dzieła wpisane w dziedzictwo kulturowe ludzkości. Dworek odkupują po wydaniu swoich dzieł z zyskiem dla przypadkowego obywatela - dusza człowieka - który tam kiedyś przejeżdżał. Happy end  Wiesz, dlaczego nie wierzę w takie bajki? Jestem już dużym chłopcem, jak zresztą jeszcze paru forumowiczów tutaj.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Wiesz, dlaczego nie wierzę w takie bajki? Jestem już dużym chłopcem.Nie wierzysz w przypowiesc Hamerlika z Biblii Hamerlikanskiej? To musi byc prawda bo tak jest napisane w Biblii Hamerlikanskiej
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Nawet jeśli przyzwyczaiłeś się do cwaniactwa to to się leczy
Mówisz to z autopsji? Hamerliku, pewien problem w tym, że przed 2007 r. były głównie z twojej strony czyny i praktycznie zero argumentacji. Po 2007 r. jest odwrotnie. Czujesz różnicę? Jest kolosalna. Może zabierz się w końcu za to leczenie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Nie, ale zauważyłem, że ludzie kłamią, manipulują i wyzyskują innych i że z każdą taką manipulacją i wyzyskiem społeczeństwo słabnie.Np ty kłamiesz deklarując że odpowiadasz na pytania www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777827i nie odpowiadasz np ty kłamiąc, że zatrudniam pracowników np ty kłamiąc, że pijesz wodę z rzeki > Po co społeczeństwo ma żywić kłamców ?A jednak społeczeństwo cię żywi. > Lepiej stworzyć reguły, w których nie oszukasz, nie okłamiesz, nie wykorzystasz braku wiedzy, nie wykorzystasz przymusowej sytuacji drugiego człowieka nawet gdy będziesz tego bardzo chciał.Tak, lepiej stworzyć takie reguły. Babcia powinna mieć prawo do reklamacji żelazka, a porzucona matka z dzieckiem do alimentów. > Nawet jeśli przyzwyczaiłeś się do cwaniactwa to to się leczy.Jakie leki bierzesz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Lepiej stworzyć reguły, w których nie oszukasz, nie okłamiesz, nie wykorzystasz braku wiedzy, nie wykorzystasz przymusowej sytuacji drugiego człowieka nawet gdy będziesz tego bardzo chciał. >Tak, lepiej stworzyć takie reguły. >Babcia powinna mieć prawo do reklamacji żelazka, a porzucona matka z dzieckiem do alimentów.
Czyli prawo do przemocy egzekucjnej? Propagujesz przemoc w stosunkach społecznych?
Cos Ci powiem o twoich zasadach moralnych.
Przemoc, która ma rzekomo zapewnić babci prawo do reklamacji żelazka czyni z niej biedaczke, więc żadnego żelazka i tak nie kupi a jedynie kupi je Szarley i inni cwaniacy, a może kupia sobie nawet po 2, bo po co chodzić po schodach swoich wielkich domów.
Przemoc, która ma rzekomo zapewnić "porzuconej" matce z dzieckiem alimenty czyni tę matkę od alimentów zależną, bo w chorym społeczeństwie, w którym wszystko dzieje się wokół potrzeb grupki cwaniaków, taka kobieta nie może stać się samodzielna i niezależna, nie moze na wszystko swoją pracą zarobić i mieć w dupie zarówno swojego poprzedniego partnera jak i twoją opiekuńcza łaskę polegająca na akceptacji przemocy i gotowości do niej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) |
Np ty kłamiesz deklarując że odpowiadasz na pytania www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777827 i nie odpowiadasz
>Cos Ci powiem o twoich zasadach moralnych. Dziękuję, nie ma pan kompetencji dr Mengele do pisania o moralności.
>Czyli prawo do przemocy egzekucjnej? Tak, jestem zwolennikiem tego, aby morderca siedział w więzieniu, Dobrowolnie tam nie pójdzie więc trzeba go tam wsadzić przemocą, obrońco morderców, oszustów, złodziei alimenciarzy i innych przstępców
jestem zwolennikiem odbierania pieniędzy zabranych metodą "na wnuczka" obrońco oszustów
Nadal chcesz coś powiedzieć o moralnych zasadach kanalio?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Przemoc, która ma rzekomo zapewnić "porzuconej" matce z dzieckiem> alimenty czyni tę matkę od alimentów zależną, bo w chorym> społeczeństwie, w którym wszystko dzieje się wokół potrzeb grupki> cwaniaków, taka kobieta nie może stać się samodzielna i niezależna,> nie moze na wszystko swoją pracą zarobićW dziwnym świecie żyjesz. Znam kilka porzuconych kobiet. Dwie z nich, które najlepiej znam, chodzą do pracy i jednocześnie pobierają alimenty. Jedna z nich mówi, że obecnie dzieci są dużo spokojniejsze i lepiej zadbane (wcześniej bywały podmiotami przemocy m.in. słownej). Każda z nich pracuje, obecnie nawet ciężej bo na dwie zmiany: na logistyczną pomoc ex-ów nie może liczyć jak dawniej. Sam wiesz najlepiej jak to jest  kiedyś pytano cię jak często odwiedzasz najstarsze dziecko. Jedno z drugim nic nie ma wspólnego: samodzielność osobista, jeśli ktoś ją wcześniej miał, nie zanika z powodu pobierania alimentów. Znam też małżeństwo (ktoś z mojej rodziny mieszał w bloku klatkę dalej od nich) gdzie facet dużo pił i spłodził bodajże 11 dzieci. Kobieta nie pracowała. Sypiał w piwnicy gdy żona nie wpuszczała go do domu (klasyka). W pewnym momencie ich dług przekroczył wartość mieszkania w którym żyli i wspólnota usunęła ich z niego (zapewne nie obyło się bez kłopotów). Nikt tam nikomu alimentów nie płacił, a jednak alkohol i nieodpowiedzialność nie zamieniły się cudem w samodzielność i niezależność. Bzdury więc jak zwykle gadasz, wymyślasz jakieś iluzoryczne scenariusze i tyle.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Przemoc, która ma rzekomo zapewnić "porzuconej" matce z dzieckiem> > alimenty czyni tę matkę od alimentów zależną, bo w chorym> > społeczeństwie, w którym wszystko dzieje się wokół potrzeb grupki> > cwaniaków, taka kobieta nie może stać się samodzielna i niezależna,> > nie moze na wszystko swoją pracą zarobić> W dziwnym świecie żyjesz. Znam kilka porzuconych kobiet.> Dwie z nich, które najlepiej znam, chodzą do pracy i jednocześnie pobierają alimenty.> Jedna z nich mówi, że obecnie dzieci są dużo spokojniejsze i lepiej zadbane (wcześniej bywały podmiotami przemocy m.in. słownej).> Każda z nich pracuje, obecnie nawet ciężej bo na dwie zmiany: na logistyczną pomoc ex-ów nie może liczyć jak dawniej.> Sam wiesz najlepiej jak to jest kiedyś pytano cię jak często odwiedzasz najstarsze dziecko.> Jedno z drugim nic nie ma wspólnego: samodzielność osobista, jeśli ktoś ją wcześniej miał, nie zanika z powodu pobierania alimentów.> Znam też małżeństwo (ktoś z mojej rodziny mieszał w bloku klatkę dalej od nich) gdzie facet dużo pił i spłodził bodajże 11 dzieci. Kobieta nie pracowała. Sypiał w piwnicy gdy żona nie wpuszczała go do domu (klasyka). W pewnym momencie ich dług przekroczył wartość mieszkania w którym żyli i wspólnota usunęła ich z niego (zapewne nie obyło się bez kłopotów).> Nikt tam nikomu alimentów nie płacił, a jednak alkohol i nieodpowiedzialność nie zamieniły się cudem w samodzielność i niezależność.> Bzdury więc jak zwykle gadasz, wymyślasz jakieś iluzoryczne scenariusze i tyle.Jacku wyjaśnij mi dlaczego kobieta, która nie chciała zbudować kompromisu ze swoim poprzednim partnerem czy babcia, która dobrowolnie przekazała kasę swojemu niewnuczkowi nie mogą ponieść konsekwencji własnych decyzji ale Janusz zrobiony przez mBank na umowę kredytową w konia, w której odsetki zależą od bieżącego widzimisię zarządu mBanku konsekwencje ponieść musi pod groźbą przemocy? Dlaczego? Bo sam jesteś cwaniakiem, żywiacym się krwawica Januszy? Jaki jest wartościowy udział manipulacji na wnuczka wobec "umów" na Janusza, które były tworzone w założeniu już pod przymus egzekucyjny? Podpowiem jak 1 do pierdyliona. Alimenty mają uzasadnić to dlaczego twoje pieniądze w "kapitalizmie" nie są twoje tylko możesz je potrzymac do czasu kiedy Jacek z Szarleyem nie ustalą, że należą się komuś innemu? Kategorycznie NIE! Twoja kasa jest twoja i nikt nie powinien mieć władzy tego podważyć, a jeśli ktoś taka władzę ma to to nie jest twoja kasa tylko cudza i nie żyjemy w żadnym kapitalizmie tylko w socjalizmie korporacyjnym gdzie własność zagwarantowana mają tylko właściciele koncernów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda. Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | >>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda. >Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".
Louvre tez?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda. >>Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni". >Louvre tez?
Sam piszesz o najcenniejszym okazje, sugerując, że ma swoją cenę.
W opisie kapitału nie potrzeba chyba mówić o rzeczach nie na sprzedaż, bo przecież tyle jest na sprzedaż.
Proste pytanie. Jeśli masz górę hajsu to czy ludzie kręcą się wokół zaspokojenia twoich potrzeb czy mają Cię gdzieś?
I jeśli mają Cię gdzieś to po co Ci hajs? Potrzebujesz podpalki do pieca?
------ I jeszcze jedno pytanie. Jeśli inni kręcą się wokół zaspokojenia twoich potrzeb i na to tracą własną energię co z zaspokojeniem ich potrzeb w tym samym czasie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Proste pytanie.> Jeśli masz górę hajsu to czy ludzie kręcą się wokół zaspokojenia twoich potrzeb czy mają Cię gdzieś?> I jeśli mają Cię gdzieś to po co Ci hajs?> Potrzebujesz podpalki do pieca?Kreca sie bo za to krecenie zarabiaja hajs. Normalna rzecz. Nie musza sami piec chleba, uprawiac ziemniakow czy zbierac jagod. Wykonuja prace i dostaja za to wynagrodzenie. I za to wynagrodzenie placa innym ludziom, ktorzy sie kolo nich kreca. Ciebie boli, ze inni maja wiecej niz ty i dlatego chcesz (tak jak komunisci kiedys) ograniczyc im zarobki. I wymyslasz debet, ktory nie moze przekroczyc jakiegis tam wydumanego limitu. Prawie kazdy ci wyliczyl i zasymulowal, ze w twoim systemie bezie taka sama koncetracja kapitalu ale ty nie przyjmujesz tego do wiadomosci, bo myslisz, ze wymysliles na nowo kolo  > ----- -> I jeszcze jedno pytanie.> Jeśli inni kręcą się wokół zaspokojenia twoich potrzeb i na to tracą własną energię co z zaspokojeniem ich potrzeb w tym samym czasie?A w twoim systemie kazdy bedzie mial czas dla siebie (24/h) i bez pracy bedzie mial godzinki na koncie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.> >Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> Louvre tez?Sam widzisz, jak wysoko musiałeś ustawić poprzeczkę, żeby bogatemu nie dać.  Odpowiadam: Louvre dzięki temu jest trudny do ruszenia, że jego zbiory jawią się jako własność całego społeczeństwa, póki co zamożniejszego niż pojedynczy bogacz, stąd nie ma widoków, by umieszczone poza obecnym miejscem eksponaty mogły zyskać status czegoś więcej niż złodziejski łup.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.> >>Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> >Louvre tez?> Sam widzisz, jak wysoko musiałeś ustawić poprzeczkę, żeby bogatemu nie dać.  > Odpowiadam: Louvre dzięki temu jest trudny do ruszenia, że jego zbiory jawią się jako własność całego społeczeństwa, póki co zamożniejszego niż pojedynczy bogacz, stąd nie ma widoków, by umieszczone poza obecnym miejscem eksponaty mogły zyskać status czegoś więcej niż złodziejski łup.Czyli, twierdzenie, ze hajs to wladza nie jest ani dogmatem ani absolutem. Tak samo jest z Ferrari - nie kazdy ciul z kasa bedzie mogl kupic tam auto. Kasa to nie wszystko. A juz na pewno nie wladza, taka jaka chce udowodnic Hamerlik. EOT
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.> >>>Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> >>Louvre tez?> >Sam widzisz, jak wysoko musiałeś ustawić poprzeczkę, żeby bogatemu nie dać.  > >Odpowiadam: Louvre dzięki temu jest trudny do ruszenia, że jego zbiory jawią się jako własność całego społeczeństwa, póki co zamożniejszego niż pojedynczy bogacz, stąd nie ma widoków, by umieszczone poza obecnym miejscem eksponaty mogły zyskać status czegoś więcej niż złodziejski łup.> Czyli, twierdzenie, ze hajs to wladza nie jest ani dogmatem ani absolutem.Chyba nie doczytałeś jednej kwestii, podkreślam ci. > EOTEOT-SREOT.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> >Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> Louvre tez?To się chyba kurestwo nazywa.... ale widzę że są tacy/takie co mają cennik
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> >Louvre tez?> To się chyba kurestwo nazywaBandytyzm; niestety i tak czasem działa świat. > są tacy/takie co mają cennik  Są też gnojki których nie stać na więcej niż obelgi.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >>>Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> >>Louvre tez?> >To się chyba kurestwo nazywa> Bandytyzm; niestety i tak czasem działa świat.> >są tacy/takie co mają cennik  > Są też gnojki których nie stać na więcej niż obelgi.Chodzi ci o te burki łańcuchowe poprawka łańcuchowe burki..j eden huj z którymi musisz łaskawie rozmawiać? Mam ci zapodać link do twojej wypowiedzi? www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,777461#w778015 Ja, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom".
A może wskażesz kim jest burek łańcuchowy....wróć łańcuchowy burek z którym tu rozmawiasz. Chętnie się dowiem. A potem zmienię nick na tępić kretynkiNie nie. Nie wziąłem tego do siebie ale uderzyć w stół a nożyce się odezwą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A może wskażesz kim jest burek łańcuchowy....wróć łańcuchowy burek z którym tu rozmawiasz. Chętnie się dowiem. >A potem zmienię nick na tępić kretynkiNie nie. Nie wziąłem tego do siebie ale uderzyć w stół a nożyce się odezwą.
Był taki moment dyskusji, w którym padło pytanie kim są łańcuchowe burki że stopki Szarleya.
Jak sądzisz kto jest tym burkiem, w sensie psem i spośród psów najmniej szlachetnym?
Pojawiła się sugestia, że Ci, którzy ulegają władzy innych ludzi i rozwinęła się w kierunku pojęcia władzy jako własności.
Kto jest łańcuchowym burkiem że stopki Szarleya? Sadzisz, że może chodzić o biedote, ludzi podporzadkowanych cudzej własności przez co niegodnych?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>To się chyba kurestwo nazywa> >Bandytyzm; niestety i tak czasem działa świat.> >>są tacy/takie co mają cennik  > >Są też gnojki których nie stać na więcej niż obelgi.> Chodzi ci o te burki łańcuchoweKiedy piszę "gnojki" śmiało przyjmuj, że chodzi o gnojki. > Ja, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom".> A może wskażesz kim jest burek łańcuchowy....wróć łańcuchowy burek z którym tu rozmawiasz.Logika Twojego pytania wskazuje, że masz już swoją odpowiedź. > zmienię nick na tępić kretynkiJeśli kretynki są dla Ciebie za ostre - no to koniecznie. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>>To się chyba kurestwo nazywa> >>Bandytyzm; niestety i tak czasem działa świat.> >>>są tacy/takie co mają cennik  > >>Są też gnojki których nie stać na więcej niż obelgi.> >Chodzi ci o te burki łańcuchoweKiedy piszę "gnojki" śmiało przyjmuj, że chodzi o gnojki.> >Ja, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom".>A może wskażesz kim jest burek łańcuchowy....wróć łańcuchowy burek z którym tu rozmawiasz.> Logika Twojego pytania wskazuje, że masz już swoją odpowiedź.Logika mi wskazuje że nie rozmawiam z tobą TU. Trzeba mieć końskie zdrowie do was. Przejrzałem cały temat i nie natknąłem się na rozmowę z tobą TU. Ja, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom Pytam więc kim jest ten burek co ci tak odszczekuje? Limit masz ten sam. Jedna szansa. A potem daj mi spokój.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Pytam więc kim jest ten burek co ci tak odszczekuje? Limit masz ten sam. Jedna szansa. A potem daj mi spokój.
Jeśli czujesz niepokój to choć trochę możesz pojąć stan umysłu roboli. Robole są nieustannie zaniepokojeni, nieustannie odczuwają zagrożenie przez co tak łatwo jest ich sobie podporządkować, przez co pozwalają sobą tak łatwo manipulować.
Współczesnym stosunkom pracowniczym towarzyszy ciągły niepokój ten sam, który towarzyszy członkom rodzin patriarchalnych z wyjatkiem oczywiscie dominantow.
Uznasz to za bzdury ale ja Cię zapewniam, że nikt, kogo umysłem nie rządzi niepokój nie pójdzie pracować za minimalną krajową.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Ja, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom > Pytam więc kim jest ten burek co ci tak odszczekuje?A chociaż wiesz czemu o to pytasz? Bo ja wiem.  (Lecz i tego Ci nie powiem.)
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Ja, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom >Pytam więc kim jest ten burek co ci tak odszczekuje?> A chociaż wiesz czemu o to pytasz?> Bo ja wiem.  > (Lecz i tego Ci nie powiem.)Ja wiem, farmer zdenerwował się podejrzeniem, że monopol na rzucanie mięsem został przelamany i dopytuje się, w celu wyjaśnienia podejrzeń. ---- Farmerze, nie zdenerwowało Cię kiedy Szarley zarzucił mi posiadnie mniej honoru, od penisa jego psa? Nie? Typowe.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | A jaki honor ma człowiek, który deklaruje odpowiedź na pytanie , a po 47 próbach pytanie nada zostaje bez odpowiedzi?
Udajesz człowieczku bez honoru, że nie poradzisz go przeczytać?
Napisałeś,że w Niemczech są fabryki bez okien , w których pracownicy pracują po 12 godzin dziennie bez światła za miskę ryżu
PODAJ ADRES TEJ FABRYKI !
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A jaki honor ma człowiek, który deklaruje odpowiedź na pytanie , a po 47 próbach pytanie nada zostaje bez odpowiedzi? >Udajesz człowieczku bez honoru, że nie poradzisz go przeczytać? >Napisałeś,że w Niemczech są fabryki bez okien , w których pracownicy pracują po 12 godzin dziennie bez światła za miskę ryżu >PODAJ ADRES TEJ FABRYKI ! > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Ja dość długo pracowałem po 10h, 12h, 14h dziennie codziennie za 8 EUR brutto na godzine na działalność gospodarczą czasem po 3 tygodnie bez jednego dnia przerwy. Po zapłaceniu ponad 1000 EUR za mieszkanie i kupieniu czegos do jedzenia dla dzieci nie zostawalo mi nawet na miskę ryżu. Nie jeden raz poszedłem do pracy bez kolacji i śniadania, głodny. Wiesz jak człowiek czuje się po 14h godzinach pracy na stojąco po 20 dniach pracy bez przerwy? Jednego razu w piątek wylądowałem w szpitalu wieziony karetka na sygnale z podejrzeniem zawału serca, gdzie wprowadzono mi sonde do serca, żeby w poniedziałek być już w pracy przez 10h na stojąco. Za piątek kiedy mnie nie było nie zapłacili mi nawet 1 centa dlatego w poniedziałek byłem już z powrotem w pracy obawiając się eksmisji, która zresztą mi zapowiedzieli. W tej pracy zrozumiałem, że kiedy człowiek zaczyna widzieć czarne plamy tańczące przed oczami to z odwodnienia. Kilka miesięcy zajęło mi odkrywanie tajemnicy czarnych plam przed oczami.
Szarley przysięgam Ci, prędzej zdechne niż Wam urządzenie świata wybacze.
Teraz już nie żywię się tak bardzo dawnymi emocjami, bo teraz moje życie jest zupełnie inne. Pracuje z Polakami i jest mi względnie dobrze.
Ale tego co przeżyłem nie zapomnę i już wiem jak ten świat działa.
Możesz sobie teraz z siebie wylać kolejne zarzuty o moich kłamstwach ale ja wiem co jest prawdą.
Prędzej zdechne niż zaakceptuje twój świat. Wiesz jak człowiek czuje się po 16h pracy na stojąco z 30min przerwy?
Ja wiem. I ja nie zapominam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Pytałem o adres tej fabryki a nie o twoje konfabulacje
Znów udowodniłeś że nie masz honoru, więc nie dziw się do czego cię przyrównuję
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Pytałem o adres tej fabryki a nie o twoje konfabulacje >Znów udowodniłeś że nie masz honoru, więc nie dziw się do czego cię przyrównuję
Mówię Ci to co chcę Ci powiedzieć, ze świadomością, że wszystko co Ci o sobie powiem wykorzystasz przeciw mnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Konfabulujesz, czym udowadniasz że masz honor na poziomie niższym penisa mojego psa Nadal nie poradzisz podać adresu tej fabryki a jedynie fantazjować?
>Ja dość długo pracowałem po 10h, 12h, 14h dziennie codziennie za 8 EUR brutto na godzine na działalność gospodarczą czasem po 3 tygodnie bez jednego dnia przerwy. Po zapłaceniu ponad 1000 EUR za mieszkanie i kupieniu czegos do jedzenia dla dzieci nie zostawalo mi nawet na miskę ryżu. Wiesz jak człowiek czuje się po 14h godzinach pracy na stojąco po 20 dniach pracy bez przerwy?
20 dni pracy pod rząd daje 28 dni pracy w miesiącu
12 godzin * 8 Ruro/h * 28 dni - 1000 Euro komornego = 1688 Euro 1688 euro/31 dni = 86 Eu za miskę ryżu??????
A nie liczę Kindergldu
Trzeba mieć honor psiego chuja, żeby tak kłamać. Polski robotnik mając tak wielką kasę budowałby dom.
Często mnie złościłeś, ale teraz jestem szczerze rozbawiony (choć odrobinę zniesmaczony smrodem psiego moczu)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >A nie liczę Kindergldu >Trzeba mieć honor psiego chuja, żeby tak kłamać.
A nie możesz dziadu po prostu spieprzać?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >A nie liczę Kindergldu> >Trzeba mieć honor psiego chuja, żeby tak kłamać.> A nie możesz dziadu po prostu spieprzać?Po co ? Bawi mnie prowokowanie twoich kolejnych konfabulacyj? stajesz się coraz zabawniejszy twierdząc że sprzedałeś serce swojego dziecka  86 Euro za miskę ryżu ! pozłacany był ten ryż? Powtórzę pytanie o adres tej fabryki, ale powtórzę też pytanie ile gęsi dała twoja matka za twoją maturę. Przecież debilu prostej arytmetyki nie pojmujesz.... Co jeszcze wymyślisz? z głodu zrobiłeś pasztet ze zwłok swojego dziadka? Złościłesz, teraz rozbawiasz swoim debilizmem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Znów udowodniłeś że nie masz honoru, więc nie dziw się do czego cię przyrównuję
Przypomniam sobie sytuację, kiedy moja żona straciła niemiecką kartę SIM ale to był nasz początek w Niemczech i była tak zdezorientowana, że idąc po je duplikat do punktu, nie rozumiejąc jeszcze zbyt dobrze niemieckiego dała się wkręcić gościowi w nową umowę, od której gość miał oczywiście tłustą prowizję.
Po powrocie do domu, kiedy się zorientowaliśmy w sytuacji, odesłała nową kartę SIM do operatora, pisząc, że to nieporozumienie i że chciała tylko uzyskać duplikat starej karty. I wystąpiła o duplikat tym razem pocztą i uzyskała duplikat pocztą.
Ale nowa umowa nie ustała mimo, że wyjaśniła, że była wprowadzona w błąd i nową kartę natychmiast po dniu czy dwóch odesłała.
Koniec końców za 20 sekund rozmowy z użyciem nowej karty musieliśmy zapłacić w sumie 2000 EUR w czasie kiedy nie mieliśmy czym naszych dzieci karmić, pod groźbą przymusowej egzekucji.
Nie ukrywam, że z podobnych mechanizmów wcześniej sam korzystałem i żywiłem się krwawicą i nieszczęściem innych ludzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Koniec końców za 20 sekund rozmowy z użyciem nowej karty musieliśmy zapłacić w sumie 2000 EUR
Znów konfabulujesz.
Tak samo jak zmyślasz człowieczku bez honoru o eksmisji z mieszkania.
Nikt nie ma prawa w Berlinie z dnia na dzień wyrzucić cię z najmowanego mieszkania.
Rodziny z dziećmi nie eksmituje się w Berlinie pod most, kłamczuszku
Ponawiam pytanie o adres tej fabryki WYMYŚLONEJ przez człowieczka o honorze na poziomie psiego kutasa
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Przypomniam sobie sytuację, Powinno być wymyśliłem sobie sytuację
>Koniec końców za 20 sekund rozmowy z użyciem nowej karty musieliśmy zapłacić w sumie 2000 EUR w czasie kiedy nie mieliśmy czym naszych dzieci karmić, pod groźbą przymusowej egzekucji. Nikt w Berlinie nie wysiedla rodziny z dziećmi na bruk
Kolejna konfabulacja
A pytanie o adres fabryki nadal bez odpowiedzi, nadal udowadniasz że masz honor psiego chuja
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Znów udowodniłeś że nie masz honoru, więc nie dziw się do czego cię przyrównuję
Przypominam sobie sytuację, kiedy byliśmy tak pod ścianą, że jedynym sposobem na uniknięcie eksmisji była sprzedaż obrączek ślubnych, tak też zrobiliśmy, co było potężnym ciosem dla naszego związku. Strach zupełnie zapanował nad naszym życiem.
Ile takich historyjek mógłbym jeszcze opowiedzieć. Od 2008 moje życie to pasmo cierpień włącznie Szarleyu albo przede wszystkim z obcowaniem z Tobą.
Zatem mam dla Ciebie przekaz.
Spieprzaj dziadu!
Mam więcej honoru od penisa twojego psa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Znów udowodniłeś że nie masz honoru, więc nie dziw się do czego cię przyrównuję >Przypominam sobie sytuację, kiedy byliśmy tak pod ścianą, że jedynym sposobem na uniknięcie eksmisji była sprzedaż obrączek ślubnych,
Jak dojdziesz do sprzedaży swojej nerki, albo płuc, to mnie zbudź
Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jak dojdziesz do sprzedaży swojej nerki, albo płuc, to mnie zbudź >Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki
Zanim dojdziemy do świata, w którym sprzedanie Tobie czy Jackowi własnej nerki stanie się dobre i sprawiedliwe spróbuję udowodnić, że dobre i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne jest ujawnienie wlasnosci, zabezpieczenie jej świadectwa zapisem kryptograficznie chronionym przed zmianą przez niewlasciciela, jest opodatkowanie własności podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej, przelewanym w zasadniczej części bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków najemników z pominięciem skarbu państwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki
Poznałem w niej kulturę Persow, i już wiem na czym polega stosunek do obcych.
Z Polakami to przy tym lodzio miodzio.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki
A Ty nie odnuosles się do idei automatycznego podziału świadectwa własności wraz ze wzrostem jego wartości i asymetryczna wyceną jego części.
Wyobraź sobie, że 100ha ma jedno świadectwo wlasnoaci, którego wartość rośnie, jak prosnie pewną granice wyznaczana przez liczbę użytkowników księgi kapitału i globalna wartość kapitału to automatycznie dzieli się na 2 świadectwa po 50ha a potem na 4 po 25ha aż na 100 świadectw po 1ha albo 1000 jednoararowych.
Gdyby zachodzil taki automatyczny podział i choćby wszystkie 1000 świadectw po 1 arze było w jednych rękach, czy nie dałbyś rady wycenić tego majątku w jego 1/1000 części?
Zaznaczam, ze koncepcja wychodzi z twoich podpowiedzi więc pomyśl 2x zanim na nią naplujesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki
>A Ty nie odnuosles się do idei automatycznego podziału świadectwa własności Nie muszę odnosić się do każdej twojej nieprzemyślanej bredni, ale odpowiem. Jeśli podzielisz 100 ha na 1-arowe działki, to pod same drogi dojazdowe do tych działek musisz przeznaczyć taką powierzchnię, że uprawa czegokolwiek będzie niemożliwa.
Ot znów "przemyślałeś" swoją ideę.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki
Nie chcę żebyś wszczynal jakieś awantury poza moją kontrolą. Ja już troszkę nauczyłem się jak wasz świat działa i jak się ma waza sprawiedliwość do pieniędzy, jest całkowicie bezsilna.
>>A Ty nie odnuosles się do idei automatycznego podziału świadectwa własności >Nie muszę odnosić się do każdej twojej nieprzemyślanej bredni, ale odpowiem. Jeśli podzielisz 100 ha na 1-arowe działki, to pod same drogi dojazdowe do tych działek musisz przeznaczyć taką powierzchnię, że uprawa czegokolwiek będzie niemożliwa. >Ot znów "przemyślałeś" swoją ideę.
Szukam sposobu na odzwierciedlenie rzeczywistej wartości własności w moim modelu. Uwzględniam twoje wątpliwości, nie twierdzę, że mój model jest już optymalny. Gdybyśmy nad nim jeszcze popracowali, gdyby w to włączyć innych to mozna byloby stworzyc cos lepszego od współczesnego modelu "Dobrych Panów Opiekunów" o totalnej władzy nad zwykłymi ludzmi, przerastajacej władzę dyktatora z twojej stopki.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Nadal człowieczku o honorze p.ch. nie podałeś adresu tej fabryki> Nie chcę żebyś wszczynal jakieś awantury poza moją kontrolą.Niniejszym przyznałeś, że ta fabryka nie istnieje, jest wytworem jedynie twojej chorej imaginacji > >>A Ty nie odnuosles się do idei automatycznego podziału świadectwa własności> >Nie muszę odnosić się do każdej twojej nieprzemyślanej bredni, ale odpowiem. Jeśli podzielisz 100 ha na 1-arowe działki, to pod same drogi dojazdowe do tych działek musisz przeznaczyć taką powierzchnię, że uprawa czegokolwiek będzie niemożliwa.> >Ot znów "przemyślałeś" swoją ideę.> Szukam sposobu na odzwierciedlenie rzeczywistej wartości własności w moim modelu.No i gówno znalazłeś. Oczywiście nie przyznasz się że pomysł dzielenia pola na coraz mniejsze poletka jest po prostu do dupy, a twoim argumentem jest to, że pracowałeś za miskę ryżu > Uwzględniam twoje wątpliwości, nie twierdzę, że mój model jest już optymalny. Gdybyśmy nad nim jeszcze popracowali, gdyby w to włączyć innych to mozna byloby stworzyc cos lepszego od współczesnego modelu "Dobrych Panów Opiekunów" o totalnej władzy nad zwykłymi ludzmi, przerastajacej władzę dyktatora z twojej stopki.Nie uwzględniasz, ostatnie zdanie świadczy o tym, że uciekasz w świat emocji Nie uwzględniasz: www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777534Nie uwzględniasz: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Totalnie olewasz kontrargumenta uciekając w jazgot o swoich rzekomych przeżyciach
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Szukam sposobu na odzwierciedlenie rzeczywistej wartości > własności w moim modelu. Uwzględniam twoje wątpliwości, > nie twierdzę, że mój model jest już optymalny. Gdybyśmy > nad nim jeszcze popracowali
Problem w tym, że nikt tu nie widzi, abyś cudze wątpliwości i argumenty brał na serio. Tylko tak kosmetycznie piszesz, że je uwzględniasz. A klepiesz dalej swoje. Monitor wszystko zniesie. Nie odniosłeś się np. ani słowem do moich (nie tylko moich) argumentów prowadzących do konkluzji: koncentracja kapitału następuje szybciej w twoim systemie, niż obecnym.
Odpowiadasz zawsze użalaniem się nad sobią i oskarżazeniem innych o twoje porażki. Później następuje marudzenie, że wszyscy są twoimi wrogami. Skoro nie odpowiadasz (uciekasz) to dostajesz kopa, proste. Ale nikt nie traktuje cię jako wroga. Raczej jako nieszkodliwego osobnika cierpiącego na społeczne niedostosowanie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Tylko tak kosmetycznie piszesz, że je uwzględniasz. A klepiesz dalej swoje. >Monitor wszystko zniesie. >Nie odniosłeś się np. ani słowem do moich (nie tylko moich) argumentów prowadzących do konkluzji: koncentracja kapitału następuje szybciej w twoim systemie, niż obecnym.
10 postów wcześniej zarzucales mi, że jestem bolszewikiem i że chcę cudze rozdawać. Teraz, że chcę doprowadzić całkowitej koncentracji kapitału pozbawiając wszystkich wszystkiego na rzecz kilku cwaniaków.
No i co ja mam Ci odpowiedzieć?
Przedstawię Ci argument na ograniczenie koncentracji własności to powiesz, że jestem bolszewikiem. Przedstawię argument na niezbędną koncentrację własności to powiesz, że jestem krwiopijca.
Taka to rozmowa. Nawet przez 1 sekundę nie przeszło Ci przez myśl, że mogę mieć rację. A to dlatego, że już uznałes, że Ty ja masz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >10 postów wcześniej zarzucales mi, że jestem bolszewikiem > i że chcę cudze rozdawać.
Ja? A gdzie? Możesz zacytować?
> Teraz, że chcę doprowadzić całkowitej koncentracji > kapitału pozbawiając wszystkich wszystkiego > na rzecz kilku cwaniaków.
Nie chcesz. Chcesz doprowadzić do dekoncentracji, ale przez swoją teflonowośc na cudze argumenty w rzeczy samej argumentujesz za szybszą koncentracja. Radzę mniej bezmyślnego oporu, więcej czytania ze zrozumieniem.
> Nawet przez 1 sekundę nie przeszło Ci przez myśl, że mogę mieć rację
Niestety nie masz, dodatkowo udowadniało ci to kilka osób. I co? Oczywiscie ich argumenty wyrzucasz metodycznie rok za rokiem do śmieci. Po co czytać? Może wtedy utraciłbyś wiarę we własną ekonomiczną intuicję, a do tego nie możesz przeciez dopuścić. Bo co wtedy zostaje?
Racji nie uzyskuje się przez ślepy upór, ale zrozumienie siebie i odpowiadanie na spójne (nieraz trudne) zarzuty twoich czytelników. Ty ani jednego, ani drugiego nie robisz (nie stać cię). Teraz też zająłes się biadoleniem, zamiast odpisać że "u mnie koncentracja nie następuje, bo taki i taki aspekt przeciwdziała praktykom monopolizacyjnym pomimo jawności glosowań i wszelkiej informacji".
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Nawet przez 1 sekundę nie przeszło Ci przez myśl, że mogę mieć rację. Przeciwnie: aktywność opozycyjna raczej wskazuje na obawę utraty realnie posiadanej pozycji wskutek przekonania reszty społeczeństwa; stąd nerwowość w postawach przeciwników, uaktywnianie się uśpionych sojuszników i nieprzebieranie w metodach.
>A to dlatego, że już uznałes, że Ty ja masz. Na pewno we własnym, interesie przyjął taką postawę, czy uważa ją za zgodną z faktam - nie wiemy. Ale raczej przybywa forumowiczów lokujących szarleyowe twierdzenie "własność nie daje władzy" w jednej szufladce z twierdzeniem "Ziemia jest płaska".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Wypuszczasz nieboraka. Naprawdę uważasz, że kilka dodatkowych lat iluzji + bezmyślnego bicia głową w mur jest dla niego najlepsze?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) | > Nie muszę odnosić się do każdej twojej nieprzemyślanej bredni, ale odpowiem. Jeśli podzielisz 100 ha na 1-arowe działki, to pod same drogi dojazdowe do tych działek musisz przeznaczyć taką powierzchnię, że uprawa czegokolwiek będzie niemożliwa.> Ot znów "przemyślałeś" swoją ideę.Sądziłbym raczej, że chodziło o ad hoc ulepiony mechanizm do przeciwdziałania nadmiernej koncentracji, jaką baranowi zarzuciłeś: skoro biedota szybko stałaby się tak biedna, że nawet nie mogłaby wycenić majątku bogatego z uwagi na niedostatek debetu wynikającego z majątku, to należy bogatego szybko (i oczywiście dobrowolnie) przekształcić w przymusową spółkę akcyjną, by umożliwić biedakowi wycenę 1 akcji, a bogatemu ukręcić zlewarowane tą prostą metodą podatki. Taki zakręcony sposób na przyznanie Ci słuszności w kwestii zarzutów o nadmierną koncentrację w krystkowym raju
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Sądziłbym raczej, że chodziło o ad hoc ulepiony mechanizm do przeciwdziałania nadmiernej koncentracji, jaką baranowi zarzuciłeś: skoro biedota szybko stałaby się tak biedna, że nawet nie mogłaby wycenić majątku bogatego z uwagi na niedostatek debetu wynikającego z majątku, to należy bogatego szybko (i oczywiście dobrowolnie) przekształcić w przymusową spółkę akcyjną, by umożliwić biedakowi wycenę 1 akcji, a bogatemu ukręcić zlewarowane tą prostą metodą podatki. Taki zakręcony sposób na przyznanie Ci słuszności w kwestii zarzutów o nadmierną koncentrację w krystkowym raju  > Aha, czyki uwzględnie cudzych pomysłów i wątpliwości, przekucie ich w rozwiązanie, z podkreśleniem, że źródłem nowego mechanizmu są cudze uwagi czyni ze mnie barana? Bo Wy szanujcie jedynie ludzi, którzy nie zmieniają zdania i przeciwnikom rqcji nie przyznają? Typowe. Zapytaj lepiej Szarleya czy nie powiedziałem mu wprost, że uwzględniam jego racje i żeby nie pluł od razu na idee, których sam jest źródłem. Sam widzisz jakie to wszystko co proponuję jest racjonalne skoro natychmiast odkryłes sens. Znaczy, że generalnie rozumiecie moje idee tylko macie je gdzieś, bo wymagają od was przychylności dla innych a przychylność to wysiłek. Łatwa pogarda zawsze lepsza od trudnej przychylności?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > Aha, czyki uwzględnie cudzych pomysłów i wątpliwości, przekucie ich w rozwiązanie, z podkreśleniem, że źródłem nowego mechanizmu są cudze uwagi czyni ze mnie barana?Nie, to czyni z ciebie barana. > Sam widzisz jakie to wszystko co proponuję jest racjonalne skoro natychmiast odkryłes sens.Nawet z czytaniem z rozumieniem masz spory problem, przyjacielu, a z przejrzenia zamysłu nie wynika, że widzę tam sens. Wszystko jest racjonalne, bo przejrzałem jedną bzdurę? Z logiką, przyjacielu, też masz na bakier.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
> Czy mając kasę, dużo kasy, potrafiłbys pokierować zachowaniem drugiego człowieka? Niewolnik, mimo iż nie walczy o życie, to wykonując swoją pracę zmaga się z oporem materii, rzeczywistości, co skutkuje jego rozwojem, wzrostem jego siły i samoświadomości. W tym samym czasie jego pan nie jest zmuszony do konfrontacji z materią, żyje na zwolnionych obrotach, nie rozwija się, co w konsekwencji doprowadza do jego słabości i coraz większej zależności od własnych niewolników. Pan staje się zatem z biegiem czasu niewolnikiem w stosunku do świata rzeczy, gdyż oducza się wykonywać pracę, którą wykonuje za niego niewolnik. Niewolnicy stopniowo uniezależniają się od pana, ale nigdy nie będzie im dane osiągnięcie prawdziwej wolności. Dialektyka pana i niewolnika (niem. Herrschaft und Knechtschaft) - jeden z najważniejszych elementów systemu filozoficznego G.W.F. Hegla, pl.wikipedia.org/wiki/Dialektyka_pana_i_niewolnikaPrzypomnieć Ci jeszcze coś z życia? Mój ulubiony fragment historii świata. Wedle zawartej umowy osadnicy planowali prowadzić religijne życie, dzielić się wszystkim uczciwie, niezależnie od osobistych nakładów i wysiłku, oraz zakładali, że w ich kolonii (nazwanej Plymouth) nie będzie prywatnej własności, a wszystko co zostanie wytworzone automatycznie stanie się własnością wspólną.
a wyszło jak zawsze. Wedle relacji kronikarzy zasady owe doprowadziły do nieposzanowania wspólnej własności i spadku efektywności pracy, a co za tym idzie, głodu. Szczególnie dotkliwa zima 1622/23 doprowadziła do podjęcia decyzji o zmianie zasad współżycia i wprowadzenia własności prywatnej. Mayflower compact pl.wikipedia.org/wiki/Mayflower_compactJuż to przerabiali Twoją strefę dlatego jestem na nie. I zawsze Ci to przypomnę. NATURĘ LUDZKĄ
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Czy mając kasę, dużo kasy, potrafiłbys pokierować zachowaniem drugiego człowieka?> Niewolnik, mimo iż nie walczy o życie, to wykonując swoją pracę zmaga się z oporem materii, rzeczywistości, co skutkuje jego rozwojem, wzrostem jego siły i samoświadomości. W tym samym czasie jego pan nie jest zmuszony do konfrontacji z materią, żyje na zwolnionych obrotach, nie rozwija się, co w konsekwencji doprowadza do jego słabości i coraz większej zależności od własnych niewolników. Pan staje się zatem z biegiem czasu niewolnikiem w stosunku do świata rzeczy, gdyż oducza się wykonywać pracę, którą wykonuje za niego niewolnik. Niewolnicy stopniowo uniezależniają się od pana, ale nigdy nie będzie im dane osiągnięcie prawdziwej wolności. Dialektyka pana i niewolnika (niem. Herrschaft und Knechtschaft) - jeden z najważniejszych elementów systemu filozoficznego G.W.F. Hegla,> pl.wikipedia.org/wiki/Dialektyka_pana_i_niewolnikaNie rozumiem. Przecież dopuszczam koncentrację kapitału i twierdzę, że koncentracja własności jest źródłem hierarchii i społeczeństwa. Stosunki hierarchiczne są DOBRE bowiem są źródłem społeczeństwa. Jest dobra hierarchia, będąca fundamentem społeczeństwa i zła przejawiająca się nadmierną władzą człowieka nad człowiekiem, która prowadzi do rozpadu społeczeństwa. Ile razy mam powtarzać. Źródłem kryzysów gospodarczych jest nadmierna koncentracja własności! Walczę z negatywnymi skutkami a nie z pozytywnymi. > Przypomnieć Ci jeszcze coś z życia? Mój ulubiony fragment historii świata.> Wedle zawartej umowy osadnicy planowali prowadzić religijne życie, dzielić się wszystkim uczciwie, niezależnie od osobistych nakładów i wysiłku, oraz zakładali, że w ich kolonii (nazwanej Plymouth) nie będzie prywatnej własności, a wszystko co zostanie wytworzone automatycznie stanie się własnością wspólną. a wyszło jak zawsze.> Wedle relacji kronikarzy zasady owe doprowadziły do nieposzanowania wspólnej własności i spadku efektywności pracy, a co za tym idzie, głodu. Szczególnie dotkliwa zima 1622/23 doprowadziła do podjęcia decyzji o zmianie zasad współżycia i wprowadzenia własności prywatnej. Mayflower compact pl.wikipedia.org/wiki/Mayflower_compact> Już to przerabiali Twoją strefę dlatego jestem na nie. I zawsze Ci to przypomnę.> NATURĘ LUDZKĄI tylko pytanie - co to ma ze mną wspólnego?
Czy ja choćby przez pół sekundy postulowałem zniesienie własności? Wprost przeciwnie zaproponowałem zabezpieczenie własności poprzez zaszyfrowany zapis świadectw własności i środków pieniężnych w rozproszonej księdze kapitału przed każdym kto właścicielem nie jest w tym przed WIĘKSZOŚCIĄ DEMOKRATYCZNĄ !!! Jakie PO RÓWNO ??? Sugerowałem kiedyś jakieś po równo?
NIE! Twierdzę, że przy nadmiernie rozproszonym kapitale społeczeństwo się rozpadnie, że MUSI być po nierówno, żeby w ogóle istniało społeczeństwo. Sugerowałem kiedyś własność wspólną?
NIE! Sprzeciwiam się własności państwowej i wszelkim formom współwłasności, bo wg mnie naruszają istotę własności i z Szarleyem, zwolennikiem własności państwowej i skarbu państwa, napierdzielaliśmy się o to z 1000x. Co Ty mi zarzucasz? Dlaczego tworzysz jakieś fałszywe insynuacje? Jestem zwolennikiem twardego kapitalizmu, własności prywatnej opisanej w księdze będącej poza zasięgiem demokracji. To, że proponuję kilka mechanizmów ograniczających koncentrację kapitału odnosi się jedynie do mojego przekonania, że nadmierna koncentracja kapitału potrafi wszystko zniszczyć, doprowadzić doprowadzić środowisko do ruiny i do tego, że wszyscy ludzie wymordują się wzajemnie. Czy sugerując jawność własności sugeruje Ci jak masz się wyceniać? Wyceniaj się jak chcesz, jak najkorzystniej dla Ciebie. Czy sugerując podatek od własności, odmawiam Ci prawa do kierowania się własnym zyskiem? Możesz myśleć tylko o własnym zysku i jeszcze coś, nawet powinieneś ale podatek od własności zapłać. Nie stawiaj mi fałszywych zarzutów!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> Nie rozumiem.No ba > Walczę z negatywnymi skutkami a nie z pozytywnymi.Walczysz? Niby jak? Pisząc że w Amazonie się biega jak pojebany? To może przestań być konsumentem mniej zamawiaj to będą mieli mniej roboty. Ile ten twój konsumpcjonizm jest wart? > Nie stawiaj mi fałszywych zarzutów!Nikt po za tobą nie wie czego ty oczekujesz. Możemy tu do os..j śmierci podawać Ci kontr przykłady i pokazywać absurdalność ale Ty zaraz wywleczesz coś o robolach. businessin(*)sza-miliarderka-swiata/2kksdqs Celebrytka, która w sierpniu skończy 21 lat, w tej chwili zgromadziła fortunę równą 900 mln dolarów
> Jestem zwolennikiem twardego kapitalizmu, własności prywatnej opisanej w księdze >będącej poza zasięgiem demokracji.Powiedz to ludziom na sortowni śmieci albo szewcowi że w twardym kapitalizmie nie mają narzędzi do lewarowania swojej pracy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jestem zwolennikiem twardego kapitalizmu, własności prywatnej > opisanej w księdze będącej poza zasięgiem demokracji
O ile cię dobrze rozumiem, jednak w zasięgu demokracji, tyle że realnej tzn. jawnej i bez ograniczeń typu trybun ludu.
Czy jednak się mylę?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >O ile cię dobrze rozumiem, jednak w zasięgu demokracji, tyle że realnej tzn. jawnej i bez ograniczeń typu trybun ludu. >Czy jednak się mylę?
Masz rację, w zasięgu demokracji, która jest z góry zdefiniowana, tj. przejawiająca się pod postacią jawnego głosowania w demokracji bezpośredniej nad podatkiem od jawnej własności.
Źle to opisałem, pisząc poza zasięgiem demokracji.
Miałem na myśli demokrację we współczesnym stylu, że jednego dnia jest pomysł tworzymy obowiązkowy fundusz emerytalny i wszyscy składają się rzekomo na swoją emeryturę a drugiego dnia jest inny pomysł, że fundusz likwidujemy i całą kasę zgarniamy na co tam potrzeba.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Dobrze, że to napisałeś. Czyli w demokracji bezpośredniej opisanej przez ciebie, każdy ma jeden głos w ustalaniu np. wielkości podatku; oddzielnie dla każdej księgi np. danego domu, czy działki, też po drugiej stronie kuli ziemskiej. Tak?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Dokładnie to oznacza, przecież dopiero jako posiadacz złotówki zyskujesz szansę wpłynięcia na piekarza. >Dzięki swoim złotówkom Szarley czyni z człowieka swojego piekarza W przykładzie szarley ma jednego złotego i pyta jak tym włada.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Skoro to scholastyka bez znaczenia, to ogłoś w internecie - podając realny adres tego swojego sadu - że KAŻDY, KTO CHCE MOŻE O DOWOLNEJ PORZE DNIA I NOCY do tego Twojego sadu WEJŚĆ.Jest przeszkoda. obok jest mój dom a na tym forum jest frustrat gotów go podpalić, bo nie płacę podatków wg jego klucza > >Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach, podatkach...> >Mam władzę czyli pozwalam/nie pozwalam/warunkowo pozwalam wejść do sadu> >Nie widzisz różnicy?> Widzę, to różnica ilościowa, nie jakościowa,Znów uciekasz do gry słówek. Mam władzę stanowiąc prawo i podatki, i mam moc egzekucyjną Mam "władzę" w moim sadzie i... co zrobię kiedy wejdziesz? > A Ty jakbyś miał tego sadu na miarę majątku 10 Kulczyków, "stanowiłbyś prawo i decydował o ludzkich wyborach, zachowaniach i podatkach", a tak, to możesz tylko pomarzyć. Naśladujesz Hamelika w stawianiu chochoła? Musisz się jeszcze dużo uczyć > >>>>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> Wiem czyj to wpis, co za animusz!Owszem, tylko racje wszystkie obalone. > Nie wiem, nie śledzę, rozmawiam z Tobą tu i teraz, gdzie Twoje dowodzenia nie okazały się skuteczne."Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię młodych panienek" > >>> Mając złotego i kupując bułkę nie mam władzy nad piekarzem, tylko kupuję bułkę> >>Skoro tak sądzisz, to spróbuj kupić od piekarza bułkę nie mając złotego.> >Nie kupię, ale to nie oznacza, że mając złotego mam nad nim władzę> Dokładnie to oznacza, przecież dopiero jako posiadacz złotówki zyskujesz szansę wpłynięcia na piekarza.Szansa wpłynięcia, to nie jest władza.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Skoro to scholastyka bez znaczenia, to ogłoś w internecie - podając realny adres tego swojego sadu - że KAŻDY, KTO CHCE MOŻE O DOWOLNEJ PORZE DNIA I NOCY do tego Twojego sadu WEJŚĆ.> Jest przeszkoda. obok jest mój dom a na tym forum jest frustrat gotów go podpalić, bo nie płacę podatków wg jego kluczaJeśli Twoje przewidywania są uzasadnione, możesz zgłosić to na policję. > >> Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach, podatkach...> >>Mam władzę czyli pozwalam/nie pozwalam/warunkowo pozwalam wejść do sadu> >>Nie widzisz różnicy?> >Widzę, to różnica ilościowa, nie jakościowa,> Znów uciekasz do gry słówek.Znów uciekasz w zarzucanie gry słówek.> Mam władzę stanowiąc prawo i podatki, i mam moc egzekucyjną> Mam "władzę" w moim sadzie i... co zrobię kiedy wejdziesz?Np. wezwiesz policję, żeby mnie wyprowadziła. > >A Ty jakbyś miał tego sadu na miarę majątku 10 Kulczyków, "stanowiłbyś prawo i decydował o ludzkich wyborach, zachowaniach i podatkach", a tak, to możesz tylko pomarzyć. > Naśladujesz Hamelika w stawianiu chochoła?A kto się rozmarzył "Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach, podatkach"?  > >>>>>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >Wiem czyj to wpis, co za animusz!> Owszem, tylko racje wszystkie obalone.No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce. > >Nie wiem, nie śledzę, rozmawiam z Tobą tu i teraz, gdzie Twoje dowodzenia nie okazały się skuteczne.> "Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię młodych panienek""W Paryżu najlepsze kasztany są na Placu Pigalle." - ??? > >>>> Mając złotego i kupując bułkę nie mam władzy nad piekarzem, tylko kupuję bułkę> >>>Skoro tak sądzisz, to spróbuj kupić od piekarza bułkę nie mając złotego.> >>Nie kupię, ale to nie oznacza, że mając złotego mam nad nim władzę> >Dokładnie to oznacza, przecież dopiero jako posiadacz złotówki zyskujesz szansę wpłynięcia na piekarza.> Szansa wpłynięcia, to nie jest władza. Tym dokładnie władza jest: możliwością wpłynięcia na kogoś.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >"Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię młodych panienek"> "W Paryżu najlepsze kasztany są na Placu Pigalle." - ???Przepraszam nie napisałem całości "Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię książek dla młodych panienek" Widzisz , mistrzyni słówek jak przeczytanie części wypowiedzi zmienia sens? > >>>>>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >>Wiem czyj to wpis, co za animusz!> >Owszem, tylko racje wszystkie obalone.> No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce.Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>"Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię młodych panienek"> >"W Paryżu najlepsze kasztany są na Placu Pigalle." - ???> Przepraszam nie napisałem całości> "Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię książek dla młodych panienek"> Widzisz , mistrzyni słówek jak przeczytanie części wypowiedzi zmienia sens?Lecz tutaj nie ja jedynie część przeczytałam, a Ty jedynie część napisałeś. > >>>>>>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >>>Wiem czyj to wpis, co za animusz!> >>Owszem, tylko racje wszystkie obalone.> >No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce.> Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > Lecz tutaj nie ja jedynie część przeczytałam, a Ty jedynie część napisałeś.Skutek różnicy żaden. Odbiorca nie ma całego obrazu treści. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >>>>Wiem czyj to wpis, co za animusz!> >>>Owszem, tylko racje wszystkie obalone.> >>No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce.> >Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?> Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.Któż miałby mnie pozwać skoro rozmawiamy o hipotetycznej postaci? Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. W warunkach praworządności pieniądz nie daje takiej władzy, bo prawo nie pozwala na urządzanie nielegalnych składowisk śmieci W warunkach braku praworządności pieniądz nie daje władzy, bo nielegalne składowisko powstaje skutkiem przestępczej działalności. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735Następne? Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat. Nie może, ponieważ istnieje PZP. Tak więc w żadnym przypadku pieniądz nie daje władzy pozwalającej na granicy mojej posesji na skład starych opon Pierwsze Twierdzenie Hamerlika zostało obalone
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Lecz tutaj nie ja jedynie część przeczytałam, a Ty jedynie część napisałeś.> Skutek różnicy żaden. Odbiorca nie ma całego obrazu treści.Tyle, że w drugim wypadku idzie o treść jedynie pomyślaną, a ta z napisaną nie stanowi żadnej całości. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >>>>>Wiem czyj to wpis, co za animusz!> >>>>Owszem, tylko racje wszystkie obalone.> >>>No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce.> >>Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?> >Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.> Któż miałby mnie pozwać skoro rozmawiamy o hipotetycznej postaci?Zatem i przestępstwo, o którym mowa, pozostaje - jako jeno zapis w kodeksie - hipotetycznym, opony zaś tam, gdzie je - zupełnie hipotetycznie oczywiście - umieścił Krystian. > Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. > W warunkach praworządności pieniądz nie daje takiej władzyPieniądz się na praworządność nie bardzo ogląda, a kto tego, ze szkodą dla obrzydliwie zamożnych, nie pojmuje, tego się albo kupi, albo usunie. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> Następne?> Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat. > Nie może, ponieważ istnieje PZP.Rozejrzyj się, jednorodzinne budownictwo przeplatane jest budownictwem powiązanym z działalnością gospodarczą. > Tak więc w żadnym przypadku pieniądz nie daje władzy pozwalającej na granicy mojej posesji na skład starych oponMoże i Ty realny, wyposażony w imię, nazwisko i adres, faktycznie mieszkasz na jakimś terenie chronionym, gdzie spełnienie wizji z krystianowej humoreski byłoby trudniejsze, ale tutaj "szarleyowy sad" jest hipotetyczną nieruchomością, której nie możesz tak ad hoc, w miarę upadku argumentów "aktualizować". > Pierwsze Twierdzenie Hamerlika zostało obaloneA co to jest "Pierwsze Twierdzenie Hamerlika"?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >>>Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?> >>Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.> >Któż miałby mnie pozwać skoro rozmawiamy o hipotetycznej postaci?> Zatem i przestępstwo, o którym mowa, pozostaje - jako jeno zapis w kodeksie - hipotetycznym, opony zaś tam, gdzie je - zupełnie hipotetycznie oczywiście - umieścił Krystian.Czyżby pomylił Ci się rzeczywisty świat z hipotetyczną sytuacją z rozmowy? > > Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. > >W warunkach praworządności pieniądz nie daje takiej władzy> Pieniądz się na praworządność nie bardzo ogląda, a kto tego, ze szkodą dla obrzydliwie zamożnych, nie pojmuje, tego się albo kupi, albo usunie.Nadal jednak opisujesz sytuację przestępczą. Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założy > >www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >Następne?> > Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat. > >Nie może, ponieważ istnieje PZP.> Rozejrzyj się, jednorodzinne budownictwo przeplatane jest budownictwem powiązanym z działalnością gospodarczą.Tam, gdzie PZP na to pozwala, lub warsztat jest starszy niż PZP. Zanim zacząłem budowę, sprawdziłem co tam stoi napisane Znów więc pieniądz zgodnie z prawem wydatkowany, nie daje władzy > >Tak więc w żadnym przypadku pieniądz nie daje władzy pozwalającej na granicy mojej posesji na skład starych opon> Może i Ty realny, wyposażony w imię, nazwisko i adres, faktycznie mieszkasz na jakimś terenie chronionym, gdzie spełnienie wizji z krystianowej humoreski byłoby trudniejsze, ale tutaj "szarleyowy sad" jest hipotetyczną nieruchomością, której nie możesz tak ad hoc, w miarę upadku argumentów "aktualizować".Tym mi trudniej, bo sad jest realny Nadal jednak z Twojego pisania wynika jedynie, że może mieć nade mną władzę (rozumianą jako uprzykrzanie mi życia!!) przestępca. Pieniądz nade mną władzy nie ma Ten sam "władca" zamiast olbrzymią kasą może się posłużyć kupioną za 3 000 zł nielegalną berettą > >Pierwsze Twierdzenie Hamerlika zostało obalone> A co to jest "Pierwsze Twierdzenie Hamerlika"? Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założy
Tylko dlatego, że kapitalizm kwestionuje tajna demokracja pośrednia, gdyby to był czysty kapitalizm, zgodnie z prawem oponiarz zrobiłby ze swoim co chce.
Tajna demokracja pośrednia wykształciła się w reakcji na kapitalizm, bo ludzie poznali czym jest nadmiar władzy człowieka nad człowiekiem.
Ciekawe czy tajna demokracja pośrednia byłaby dla Ciebie takim panaceum na wszystkie problemy gdyby zabroniła Ci urządzić sad z gruszkami.
Wyjaśnię Ci Szarleyu dlaczego bronisz współczesnego modelu stosunków społecznych klami i pazurami, bo osiągnąłes pożądana w nim pozycję społeczną i zostałeś beneficjentem współczesnych zasad. Twoja wolność kosztuje jednak zniewolenie innych o czym nie chcesz słyszeć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Cieszę się, że przyznałeś, że pieniądz nie oznacza władzy., trochę to trwało zanim sam dostrzegłeś, że jest hamulec dla tej władzy pieniądza, ale dobre i to > >Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założy> Tylko dlatego, że kapitalizm kwestionuje tajna demokracja pośrednia, Na szczęście dlatego, że obowiązuje prawo, które nie daje władzy komuś tylko dlatego że ma pieniądze. to w twoim systemie pieniądz = władza. Nawet jednak gdyby to prawo nie obowiązywało, to nadal bogacz mógłby uprzykrzyć mi życie, a nie miałby władzy nade mną. To tylko twoje urojenie. Zawsze mogę uciec w Syberię lub do Chile, musiałby kupić cały świat, a tego nawet dwój debilny móżdżek nie poradzi sobie wyobrazić Oczywiście wymyśliłeś inną definicję władzy ale znów jak szczur uciekłeś od odpowiedzi na pytanie. Tatuś nie nauczył honorowego postępowania? > Wyjaśnię Ci Szarleyu dlaczego bronisz współczesnego modelu stosunków społecznychNie musisz, dostrzegam wiele wad współczesnego systemu. np postępującą koncentrację własności. Dlatego nie zgadzam się na twoje pomysły jej 100% koncentracji Niestety mimo wielekroć składanej deklaracji nie odnosisz się do obliczeń dotyczących twojego modelu. www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Przyczyny: - pogarda dla rozmówców - brak argumentów - brak honoru > Twoja wolność kosztuje jednak zniewolenie innych o czym nie chcesz słyszeć.Rozumiem, że gdyby ten hektar sadu należał do ciebie hipokryto, to wtedy ja byłbym zniewolony, ale byłoby dobrze. Kali ukraść... Oczywiście na ten argument nie odpowiesz bo jesteś na to za głupi Nie próbuj mi sugerować, że komukolwiek wyrządzam krzywdę swoją własnością, bo nie wyrządzam, a gdyby tak było, to KTOKOLWIEK miałby ten sad krzywdziłby innych Próbowałeś sugerować że mam władzę nad piekarzem kupując chleb, że zmuszam go do pracy i wyszło że sam zmuszasz piekarza do pracy, bo chleba sobie upiec nie poradzisz jesteś jeszcze gorszym ścierwem. ja nie kupuję jajek, mleka, masła, sera, owoców, fasoli, buraków, wina... Ty wykorzystujesz pracę innych moc więcej niż ja Lubisz kiedy inni na ciebie pracują? a jeszcze płacą nać Kindergeld? Jesteś największym beneficjentem obecnego systemu, ale niestety musisz pracować, a praca to dla Hametlika niewolnictwo, nie lubisz pracy > Prawo własności jest źródłem innych praw, podstawą wpływu na ludzkie wybory i zachowania.Jakich ? Znów brak odpowiedzi, mimo deklaracji znów "honor" hameliciula nie pozwala dotrzymać słowa? Masz honor na poziomie psiego penisa, bo tyle warte jest twoje słowo
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Cieszę się, że przyznałeś, że pieniądz nie oznacza władzy., trochę to trwało zanim sam dostrzegłeś, że jest hamulec dla tej władzy pieniądza, ale dobre i to
Pieniądz nie oznacza władzy ale istnieje hamulec dla władzy pieniądza?
Dziwne. Jak to rozumieć?
Skoro pieniądz nie oznacza żadnej władzy nad innymi ludźmi, jak ich naklaniasz, żeby upiekli Ci chleb, zamiast robić co chcą?
Sądzisz, że Solorz-Zak i Czarnecki przyznaliby Ci rację?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Cieszę się, że przyznałeś, że pieniądz nie oznacza władzy., trochę to trwało zanim sam dostrzegłeś, że jest hamulec dla tej władzy pieniądza, ale dobre i to >Pieniądz nie oznacza władzy ale istnieje hamulec dla władzy pieniądza?
Cieszę się że wreszcie to zrozumiałeś Demokracja oparta o tajne głosowania jest hamulcem władzy pieniądza, to dzięki tajnym głosowniom nie mam obok domu wysypiska opon. i cieszę się z tego. Wiem, że ciebie to martwi, bo źle mi życzysz i chciałbyś żeby mi ktoś wysypisko urządził, ale cóż, twoje marzenie się nie spełniło
>Skoro pieniądz nie oznacza żadnej władzy nad innymi ludźmi, jak ich naklaniasz, żeby upiekli Ci chleb, zamiast robić co chcą?
A co chcą robić wg ciebie? A jak ty ich nakłaniasz hipokryto? Pytałem już, sam sobie chleb pieczesz? Nie. Hamerlik kupić chcleb - dobrze szarley kupić chleb okrucieństwo, władza, dominacja.
Czytasz swoje brednie debilu?
Bo jeśli wg ciebie nikt nie chce piec chleba i pieką wyłącznie ludzie do tego zmuszeni, to żal mi cię że nie znasz smaku chleba lub znasz smak swojego upodlenia Szach - mat
Płacę im za to. tak jak mnie płacą inni za moją pracę. PŁACĄ, nie mają nade mną WŁADZY Ja dobrowolnie sprzedaję im swoją pracę Piekarz dobrowolnie sprzedaje mi swoją pracę
>Sądzisz, że Solorz-Zak i Czarnecki przyznaliby Ci rację? sam ich zapytaj
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ja dobrowolnie sprzedaję im swoją pracę> Piekarz dobrowolnie sprzedaje mi swoją pracęPiszesz do człowieka, który stojąc przy linii produkcyjnej czuje się niewolnikiem: a) szefa b) układu c) systemu d) banków e) twoim, moim f) cioci Grażyny, Janusza, Pietra g) całego świata, który zmówił się ponoć przeciwko niemu, ale on go wyzwoli z obecnie obowiązujących 'niemoralnych' zasad Jakiś 'bankster' podciął Hamerlikowi skrzydła w 2007 r. i nałożył na niego konsekwencję zasady, o której on ponoć nie miał zielonego pojęcia: że umów należy dotrzymywać. Choć kilkuletnie dzieci wychowywane konsekwentnie przez rodziców już ją znają. No prawie w to wierzę  
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Ja dobrowolnie sprzedaję im swoją pracę> > Piekarz dobrowolnie sprzedaje mi swoją pracę> Piszesz do człowieka, który stojąc przy linii produkcyjnej czuje się niewolnikiem:> a) szefa> b) układu> c) systemu> d) banków> e) twoim, moim> f) cioci Grażyny, Janusza, Pietra> g) całego świata, który zmówił się ponoć przeciwko niemu, ale on go wyzwoli z obecnie obowiązujących 'niemoralnych' zasad> Jakiś 'bankster' podciął Hamerlikowi skrzydła w 2007 r. i nałożył na niego konsekwencję zasady, o której on ponoć nie miał zielonego pojęcia: że umów należy dotrzymywać. Choć kilkuletnie dzieci wychowywane konsekwentnie przez rodziców już ją znają.> No prawie w to wierzę   No proszę przestańcie bredzić o jakims piekarz szewcowi i szewc piekarzowi w czasach kiedy wszyscy są pracownikami wielkich koncernów. Przecież to kpina. Nie ma już żadnych krawcow i krawcowych a jedynie szwaczki w Bangladeszu szyjace na akord za $80 Na miesiąc, którym sufit fabryki w każdej sekundzie może spaść na łeb.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Każdy widzi w cudzych słowach, co chce widzieć. Pisałem że niektórzy, nawet nie żyjąc w Bangladeszu tylko czwartym najbogatszym kraju świata, miewają w XXI w. mentalność niewolnika, ale też b. intensywnie próbują przypasować świat zewnętrzny do tej swojej mentalności (choć wojna secesyjna i stosowna poprawka do konstytucji dawno się wydarzyły, a Brazylia jako ostatnia znosząca niewolnictwo jednak zmieściła się w XIX w.)
Cóż, umów należy dotrzymywać, taka karma (karma wraca). Jak o tym nie wiedziałeś w chwili zaciągania, to trzeba było zażyć tego dnia mniej używek.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założy >Tylko dlatego, że kapitalizm kwestionuje tajna demokracja pośrednia, gdyby to był czysty kapitalizm, zgodnie z prawem oponiarz zrobiłby ze swoim co chce. >Tajna demokracja pośrednia wykształciła się w reakcji na kapitalizm, bo ludzie poznali czym jest nadmiar władzy człowieka nad człowiekiem.
Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnych
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnych
W czym lepsze? W tym, że jawnie glosisz jedno a w tajemnicy wybierasz drugie?
Do manipulacji i zrobienia wszystkich w konia rzeczywiście tajne są lepsze.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnych >W czym lepsze? W tym, że nie muszę ulegać władzy bogacza, który chce zrobić mi obok domu wysypisko starych opon
Właśnie sam to udowodniłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>>Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnych >>W czym lepsze? >W tym, że nie muszę ulegać władzy bogacza, który chce zrobić mi obok domu wysypisko starych opon >Właśnie sam to udowodniłeś
W moim modelu samo pole nie wystarczy potrzeba jeszcze licencji na składowiska śmieci.
Człowiek racjonalnie organizujący składowiska z łatwością odkupilby lub przejął po wysokiej wycenie licencję na składowiska, która ktoś robiący wszystkim na złość utraciłby.
W moim modelu nikt nie zrobiłby Ci składowiska opon pod sadem, chyba że z pt. widzenia wspólnych interesów społeczeństwa byłoby to racjonalne a twój sad nie. Wowczas Ty musiałbyś ustąpić i zrobić sad gdzieś indziej.
I zdaje się w tym problem. Bo Ty za racjonalne interesy uznajesz tylko własne interesy a sprzeczne z twoim Za niedopuszczalne.
Jest taka ewentualność, że w moim modelu straciłbys sad, jeśli to byłoby w interesie społecznym. I o to się tu głównie - ja z Tobą - kłócimy. Ty nie chcesz tego zaakceptować bo masz gdzieś interes społeczny jeżeli ten godzi w twój interes.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | > >>>Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnych> >>W czym lepsze?> >W tym, że nie muszę ulegać władzy bogacza, który chce zrobić mi obok domu wysypisko starych opon> >Właśnie sam to udowodniłeś> W moim modelu samo pole nie wystarczy potrzeba jeszcze licencji na składowiska śmieci.Które można kupić, wystarczy mieć pieniądze. W twoim modelu bogacz robi co chce Wolę obecny system. Mocno niedoskonały, ale wolny od takich, którym ty dajesz 100% władzy > Człowiek racjonalnie organizujący składowiska z łatwością odkupilby lub przejął po wysokiej wycenie licencję na składowiska, która ktoś robiący wszystkim na złość utraciłby.Nie ma ceny mojego sadu. nie jest na sprzedaż. > W moim modelu nikt nie zrobiłby Ci składowiska opon pod sadem, chyba że z pt. widzenia wspólnych interesów społeczeństwa byłoby to racjonalne a twój sad nie.> Wowczas Ty musiałbyś ustąpić i zrobić sad gdzieś indziej.I ty się dziwisz, że nikt cię nie popiera? > Jest taka ewentualność, że w moim modelu straciłbys sad, jeśli to byłoby w interesie społecznym.I ty się dziwisz, że nikt cię nie popiera? Ja mam zrezygnować z sadu, z czego ty hipokrytyczna kanalio zrezygnujesz? Znów pytanie za trudne dla Kalego? jak to z Małcużyńskim? rzygam na twoją hipokryzję www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Kiedy wreszcie odpowiesz na to? deklarowałeś odpowiedź na wszystkie pytania zarzuty i argmuenta Penis mojego psa ma więcej honoru
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nie ma ceny mojego sadu. nie jest na sprzedaż.
W społeczeństwie wszystko jest na sprzedaż. Twój sad nie może stanąć na przeszkodzie zaspokojenia potrzeb 10.000 ludzi a przynajmniej nie w moim modelu, w waszym możliwe jest wiele.
>Ja mam zrezygnować z sadu, z czego ty hipokrytyczna kanalio zrezygnujesz?
Nikt zainteresowania twoim wiejskim sadem nie wyraził. Nie musisz się obawiać, że w moim modelu zostałby nagle wyceniony na pierdylion. Ludzie są jednak racjonalni. Pewnie obok twojego sadu jest 10 do kupienia i 100 pól na których można coś podobnego urządzić. Nie wszyscy się rzuca na twoje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Pewnie obok twojego sadu jest 10 do kupienia i 100 pól na których można coś podobnego urządzić Olaboga, nieprawda! Inny pan tu napisał coś odwrotnego: Cytat: Nie zapominaj, że Ty wespół z innymi zajmujecie wszystką ziemię - 100% - tak, że dla mnie nie zostało już nic a też potrzebuję powierzchni, przez co staję się od Was zależny. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777946Ach sorry, to jeden i ten sam pan.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > > Pewnie obok twojego sadu jest 10 do kupienia i 100 pól na których można coś podobnego urządzić>  > Olaboga, nieprawda! Inny pan tu napisał coś odwrotnego:> Cytat: Nie zapominaj, że Ty wespół z innymi zajmujecie wszystką ziemię - 100% - tak, że dla mnie nie zostało już nic a też potrzebuję powierzchni, przez co staję się od Was zależny. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777946> Ach sorry, to jeden i ten sam pan..>  Do kupienia napisałem. A nie do wzięcia sobie niczyjego. Znajdziesz w Polsce pole niczyje, które możesz sobie wziąć w posiadanie? Nie. A wiesz dlaczego? 100% zajęte.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Nie pisałeś, że do wzięcia sobie niczyjego! Na marginesie - naprawdę tak mocno zregresowałeś się do poziomu dziecka, że liczyłeś iż przechodząc dobok kopalni złota weźmiesz sobie bryłkę, lub obok "niczyjej" hodowli trufli grzybek? Tak, płaczmy razem że rzeczywistość jest inna  Przecież ja dzieciom takie bajki na dobranoc opowiadam.. one są dużo mniej infantylne od ciebie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Do kupienia napisałem.> A nie do wzięcia sobie niczyjego.Po namyśle teraz rozumiem. Chciałbyś móc zabrać niczyje*, broń Boże nie kupować. To drugie jest ponad twoje siły (nawet potencjalne). Świetny pomysł na wydźwignięcie się z długu. Jednak moim zdaniem, odszukanie złotej rybki lepszy  PS * wziąłbyś czyjeś, gdyby ktoś chciał ci dać ziemię za darmo? Nie odniosłeś się do mojego wpisu z linkiem, gdzie napisano że Federacja Rosyjska rozdaje właśnie taką ziemię swoim obywatelom
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > >Do kupienia napisałem.> >A nie do wzięcia sobie niczyjego.> Po namyśle teraz rozumiem.> Chciałbyś móc zabrać niczyje*, broń Boże nie kupować. To drugie jest ponad twoje siły (nawet potencjalne).> Świetny pomysł na wydźwignięcie się z długu.> Jednak moim zdaniem, odszukanie złotej rybki lepszy  > PS> * wziąłbyś czyjeś, gdyby ktoś chciał ci dać ziemię za darmo? Nie odniosłeś się do mojego wpisu z linkiem, gdzie napisano że Federacja Rosyjska rozdaje właśnie taką ziemię swoim obywatelomPrzed chwilą podwazyles moje twierdzenie o tym że 100% ziemi jest zajęte tym, iz napisałem że obok sadu Szarleya są inne sady. To Ci wyjaśniłem, że są ale też są czyjeś więc wciąż 100% ziemi jest zajęte. Na co Ty, że zarzucasz, że nie chcę ich kupić tylko rzekomo dostać za darmo? Chcę za darmo sad, bo uargumentowalem niska wycena sadu Szarleya tym, że obok jest wiele innych sadow. Mam tylko nadzieję, że inni też widzą co Ty tu wyprawiasz i zrozumieją kto jest w tej rozmowie uczciwy a kto nieuczciwy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Chcę za darmo sad, bo uargumentowalem niska wycena sadu > Szarleya tym, że obok jest wiele innych sadow
Twoja argumentacja ma być dla szarleya przymysem sprzedaży, czy jak? Poza tym zdecyduj się, czy chcesz sad za darmo, czy za bardzo mało.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >> Chcę za darmo sad, bo uargumentowalem niska wycena sadu >> Szarleya tym, że obok jest wiele innych sadow >Twoja argumentacja ma być dla szarleya przymysem sprzedaży, czy jak? >Poza tym zdecyduj się, czy chcesz sad za darmo, czy za bardzo mało.
Myślę, że potrzeba Cię chwilowo olac aż przestaniesz sobie robić jaja i powrocisz do argumentów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Myślę, że potrzeba Cię chwilowo olac aż przestaniesz sobie > robić jaja i powrocisz do argumentów
Wszyscy widzą jak się wykręcasz i zostawiasz kolejne pytanie bez odpowiedzi: twoja argumentacja ma być dla szarleya przymusem sprzedaży, czy jak? Przecież każdy w du*ie będzie miał twoją niską wycenę! (bliską zeru), a argument ze potrzebujesz jej bardziej (?) też w twoim systemie będzie z natury rzeczy wyśmiany, bo tylko ty tak uważasz, a każdy uważa inaczej bo też ma swoje cele i rodzinę. Tego żadne godzinki, żadne jawne księgi kapitału i żadne głosowania nie zmienią.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Wszyscy widzą jak się wykręcasz i zostawiasz kolejne pytanie bez odpowiedzi: twoja argumentacja ma być dla szarleya przymusem sprzedaży, czy jak? >Przecież każdy w du*ie będzie miał twoją niską wycenę! (bliską zeru), a argument ze potrzebujesz jej bardziej (?) też w twoim systemie będzie z natury rzeczy wyśmiany, bo tylko ty tak uważasz, a każdy uważa inaczej bo też ma swoje cele i rodzinę. >Tego żadne godzinki, żadne jawne księgi kapitału i żadne głosowania nie zmienią.
Szarley wciąż podkreśla oczekiwanie niskiej w moim modelu wyceny jego sadu i znikomego podatku od własności w miejsce wszystkich innych podatkow i oplat a jednocześnie cały czas zarzuca mi dążenie do przejęcia jego własności
Gdzie tu sens logiczny?
Sądzę, że sens kryje się w tym, że Szarley we współczesnym modelu ma zagwarantowana dożywotnio niejawna i nieopodatkowana własność oraz wysoką emeryturę z podatków od konsumpcji chleba i zbudował sobie już wizję dozycia w raju w czasie kiedy inni będą żyć w piekle a ja mu to marzenie próbuje zniszczyć.
Z tym, że ja nie walczę wcale z marzeniami Szarleya dożycia spokojnego i dostatniego jak mu się wydaje ale że zła organizacja społeczeństwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > zbudował sobie już wizję dozycia w raju w czasie kiedy inni będą> żyć w piekle a ja mu to marzenie próbuje zniszczyć.> Z tym, że ja nie walczę wcale z marzeniami Szarleya dożycia> spokojnego i dostatniego jak mu się wydaje ale że zła organizacja> społeczeństwaChcesz mu chłopie w końcu zniszczyć, czy nie chcesz? Bo sam już nie wiem  W twoim systemie bogacenie się jednostek amoralnych następuje dużo szybciej, niż w obecnym. A jak całkiem zdominują rynek, faktycznie nabierają totalitarnej władzy. Mechanizm musisz znać, wiele razy tłumaczono ci go. > inni będą żyć w piekleSkoro niektórzy z nich sami go wybrali.. To jaki był ten tekst drobnym druczkiem, którego Mgr Ekonomii nie dojrzał? Napiszesz nam?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >> Chcę za darmo sad, bo uargumentowalem niska wycena sadu >> Szarleya tym, że obok jest wiele innych sadow >Twoja argumentacja ma być dla szarleya przymysem sprzedaży, czy jak? >Poza tym zdecyduj się, czy chcesz sad za darmo, czy za bardzo mało.
Nie jestem w temacie? Jaka jest kolejka do sadu szarleya? Krystkon jest pierwszy jak mniemam a kto jest ostatni?
Co jeśli dojdzie do absurdalnej wyceny sadu? Krystkon wprowadzi rewolucję 3.0?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>> Chcę za darmo sad, bo uargumentowalem niska wycena sadu >>> Szarleya tym, że obok jest wiele innych sadow >>Twoja argumentacja ma być dla szarleya przymysem sprzedaży, czy jak? >>Poza tym zdecyduj się, czy chcesz sad za darmo, czy za bardzo mało. >Nie jestem w temacie? Jaka jest kolejka do sadu szarleya? Krystkon jest pierwszy jak mniemam a kto jest ostatni? >Co jeśli dojdzie do absurdalnej wyceny sadu? Krystkon wprowadzi rewolucję 3.0?
Jest troszkę inaczej. Szarley w dyskusji o kapitalizmie uczynił że swojego sadu centrum wszechświata bo mu to jako argument do nieopodatkowanej lecz panstwowo, przymusowo egzekwowanej własności przypasowalo. Uznał, że nikt nie zgodzi się na opodatkowanie sadow z 10-cioma gruszami. Szarley w kółko podkreśla, że sad jest niewielki, żeby nikt nie odebrał go jako inwestycji, bo spodziewa się, że inwestycje ktoś mógłby już chcieć opodatkować.
Moglibyśmy teoretycznie rozmawiać o własności wielkich koncernów ale do tego Szarley próbuje nie dopuścić wciąż powracając do kwestii swojego sadu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Szarley w kółko podkreśla, że sad jest niewielki, żeby nikt nie> odebrał go jako inwestycji, bo spodziewa się, że inwestycje ktoś> mógłby już chcieć opodatkować.> Moglibyśmy teoretycznie rozmawiać o własności wielkich koncernów> ale do tego Szarley próbuje nie dopuścić wciąż powracając do kwestii swojego sadu.Powtarza też wielokrotnie, że dobrze żyłby w twoim systemie z tym, ze ma kilka uwag: 1. Dowolny człowiek mógłby chodzić po jego sadzie, czy nie mógłby? Ta wątpliwość bierze się z tego, że bulwersowało cię kiedyś bo postawił wokół sadu płot (po prostu skandal to jest  ) 2. Nie wie jak to by było na starośc: kupuje płyn do oprysku a tu okazuje się, że jest to barwiona na wzór dobrego onegdaj specyfiku woda. Próbuje kupić tamten specyfik - a tu go już nie ma, bo wlaścicielowi firmy z dnia na dzień podwyższono ceny za prąd i gaz, przestał go produkować (zmienił branżę). Szuka w internecine innych specyfików, szuka a tu okazuje się że firm jest trochę mniej niż kiedyś. Jakość wszystkich płynów się pogorszyła, bo ceny gazu i prądu tak duże, że nie opłaca się już robić dobrego eliksiru na gąsienice.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > To Ci wyjaśniłem, że są ale też są czyjeś więc wciąż 100% ziemi jest zajęte
Nie rozumiem jak można myśleć, że skoro ziemia jest czyjaś, to jest zawsze zajęta. Dzisiaj, gdy jest wystawiona na sprzedaż, to jest wolna do zmiany właściciela, choć właściciela oczywiście ma.
Kupowałeś tą swoją ziemie w 2007 r na której 4 razy byłeś? Jak mógłbyś ją kupić, gdyby była trwale zajęta? Piszesz po marsjańsku i uważasz, że wszyscy powinni łapać twoje marsjańskie skróty. Bez sensu.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >>Nie ma ceny mojego sadu. nie jest na sprzedaż. >W społeczeństwie wszystko jest na sprzedaż. Współczuję żony
>Twój sad nie może stanąć na przeszkodzie zaspokojenia potrzeb 10.000 ludzi a przynajmniej nie w moim modelu, w waszym możliwe jest wiele. W "naszym" modelu, gdyby mój sad stał na przeszkodzie zaspokojenia potrzeb 10.000 ludzi, zostałby wywłaszczony za odszkodowaniem. Kilku gospodarzy w mojej gminie zostało wywłaszczonych np przy budowie autostrady, więc znów dowiodłeś tylko tego, że nie wiesz o czym piszesz. W twoim modelu, mógłby zostać wywłaszczony na potrzeby jednego cwaniaka.
>Nie musisz się obawiać, że w moim modelu zostałby nagle wyceniony na pierdylion. Ludzie są jednak racjonalni. Pewnie obok twojego sadu jest 10 do kupienia i 100 pól na których można coś podobnego urządzić.
Czytasz czasem własne brednie? Niedawno użalałeś się że wespół z innymi zajmuję 100% ziemi i nie ma miejsca dla ciebie
Wielekroć udowadniałeś jak krzywdzę całą ludzkość posiadaniem a teraz moja własność nie ma znaczenia?
W wielu miastach istnieją działkowe ogródki. Ich właściciele uprawiają tam groszek na własny użytek lub sadzą tylko iglaki. W twoim świecie każdy developer mógłbym im tę ziemię wycenić i MUSIELIBY ją sprzedać, bo nie stać by ich było na opłacenie twoich podatków. Zastanowiłeś się ile ludzkiej krzywdy proponujesz?
Tylko nie pisz bzdur, że będą szczęśliwi bo dostaną pieniądze. Nie wszystko jest na sprzedaż. Tylko nie pisz bzdur, że mogą kupić ogród w innym miejscu. Niektóre drzewa formuje się kilkanaście lat
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Kiedy wreszcie odpowiesz na to?
deklarowałeś odpowiedź na wszystkie pytania zarzuty i argmuenta...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Zdecyduj się. Wywlaszczenie dobre jest czy złe?
Żaden cwaniak nie wywlaszczy Cie w moim modelu jesli twoja ziemia nie bedzie dla niego potencjalnym środkiem produkcji dóbr dla wielu innych ludzi.
Tylko ten, który może uczynić twoją ziemię bardziej produktywna przez co zyskowna da radę Cię wywlaszczyc.
I dla społeczeństwa takie wywlaszczenie jest z korzyścią.
Każdy kto czyni ziemię bezproduktywna, niskoproduktywna czyni nas wszystkich biednymi.
------ Gdy chodzi Szarleyu o takie sprawy jak to co masz i co możesz mieć w garnku na obiad, to nie ma sentymentów.
Nikt nie będzie glodowal dlatego, że Ty jesteś przywiązany do ziemi. Taki jest świat przyszłości.
Chcesz latać w kosmos? To nie ma miejsca na sentymenty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Zdecyduj się.Zdecyduj się deklarowałeś odpowiedź na wszystkie pytania zarzuty i argmuenta... www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777534Kiedy wreszcie odpowiesz na to? > Wywlaszczenie dobre jest czy złe?Świat jest prosty jedynie dla prostaków Wywłaszczenie bywa konieczne, kiedy trzeba budować np drogę czy szkołę. W dzisiejszym świecie, wbrew twoim urojeniom wywłaszczenia są prowadzone. Nie powinny jednak być prowadzone z krzywdą właściciela i nie powinny służyć czyjejś prywatnej korzyści > Żaden cwaniak nie wywlaszczy Cie w moim modelu jesli twoja ziemia nie bedzie dla niego> potencjalnym środkiem produkcji dóbr dla wielu innych ludzi.Czyli sam przyznajesz, że w twoim modelu, ktoś może mnie wywłaszczyć dla jednopersonalnej korzyści. (Przecież ta produkcja dla wielu ludzi przyniesie mu zysk) A to jest dla mnie nieakceptowalne. Jeśli trzeba budować drogę, inwestor nie ma wielkiego wyboru i zamiast robić autostradę z setką zakrętów, potrzebuje wywłaszczenia, jeśli ktoś chce zbudować fabrykę, niech szuka ziemi, która jest na sprzedaż > Tylko ten, który może uczynić twoją ziemię bardziej produktywna przez co zyskowna da radę Cię wywlaszczyc.Powiedz to właścicielom działkowych ogródków. Poprą cię masowo. Zupełnie pominąłeś ten argument. > I dla społeczeństwa takie wywlaszczenie jest z korzyścią.Przede wszystkim jest z korzyścią dla wywłaszczającego cwaniaka. Dla takich właśnie cwaniaków twój system byłby rajem > Każdy kto czyni ziemię bezproduktywna, niskoproduktywna czyni nas wszystkich biednymi.Zaorać miejskie parki > Gdy chodzi Szarleyu o takie sprawy jak to co masz i co możesz mieć w garnku na obiad, to nie ma sentymentów.Jak ty dramatyzujesz! "walka o przetrwanie" zakupy to władza, piekarz musi ulec mojej dominacji,... Chłopie, żyj normalnie, kup kaszę, ugotuj krupnik, nie dramatyzuj przy tym Nie jesteś nędzarzem tylko zwykłą życiową łajzą, która mając kilkanaście tysięcy złotych miesięcznego dochodu, nie poradzi odłożyć ani złotówki > Nikt nie będzie glodowal dlatego, że Ty jesteś przywiązany do ziemi. Taki jest świat przyszłości.A ktoś głoduje z tego powodu? > Chcesz latać w kosmos?Nie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Żaden cwaniak nie wywlaszczy Cie w moim modelu jesli> > twoja ziemia nie bedzie dla niego> potencjalnym środkiem produkcji dóbr dla wielu innych ludzi.> Czyli sam przyznajesz, że w twoim modelu, ktoś może mnie> wywłaszczyć dla jednopersonalnej korzyści. (Przecież ta produkcja dla> wielu ludzi przyniesie mu zysk) A to jest dla mnie nieakceptowalne.W zasadzie każdy młody, czy stary przedsiębiorca mówi i argumentuje, że jego pomysł jest potencjalnym środkiem produkcji dóbr dla wielu innych ludzi  Co dalej? Głosowanie nad projektami komu przyznać prawa do wywłaszczenia, a komu nie, na podstawie opisu planów inwestora i gwiazdek w internecie?  > Jeśli trzeba budować drogę, inwestor nie ma wielkiego wyboru> i zamiast robić autostradę z setką zakrętów, potrzebuje> wywłaszczenia, jeśli ktoś chce zbudować fabrykę, niech szuka> ziemi, która jest na sprzedażNo i tu mamy klou problemu: w krystkonizmie niczego nie można byc pewnym, w każdej gdzinie swojego życia czy na to zasluzyłeś czy nie, możesz zostać wyrzucony z domu: czy to nagle podwyższonymi podatkami (jesteś chory dłuższy czas), czy to nagłym wywłaszczeniem bo inwestor spodobał się kilku tysiącom internautów z różnych stron świata mających czas na sledzenie róznych ofert i projektów 'rozwoju'. Inwestor pisze fantastyczny projelkt na budowę stawów rybnych, dostaje przydział (wyrzuca z gruntu kilku hodowców jabłoni) a później buduje tam fabrykę kleju butapren (w krystkonizmie umów nie trzeba dotrzymywać). Fabryka smrodzi i wcale nie jest postawiona obok innych fabryk, bo tam grunt droższy. Najtaniej na wsi. Czyli prawie wszystko super  Internauci luzik bo mieszkają gdzie indziej, a garstka głosujacych we wsi najpierw z mieszanymi uczuciami, później doznaje podwójnego wq.. relacje miedzy wywłaszczonymi a głosującymi i nieglosującymi sąsiadami zacieśniają się.  A wszystko przecież dla dobra ludzkości, wcale nie tylko Krystiana. Genialny system 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
>W moim modelu nikt nie zrobiłby Ci składowiska opon pod sadem, chyba że z pt. widzenia wspólnych interesów społeczeństwa byłoby to racjonalne a twój sad nie. Wowczas Ty musiałbyś ustąpić i zrobić sad gdzieś indziej.
>Jest taka ewentualność, że w moim modelu straciłbys sad, jeśli to byłoby w interesie społecznym. >I o to się tu głównie - ja z Tobą - kłócimy. Ty nie chcesz tego zaakceptować bo masz gdzieś interes społeczny jeżeli ten godzi w twój interes.
To juz bylo i jest w niektorych miejscach nadal. Nazywa sie socjalizm, komunizm lub dyktatura. Nikt na to nie pojdzie. Nawet dziecko, ktoremu wytlumaczysz, ze moze stracic zabawke jak okaze sie, ze jest to potrzebne komus innemu.
Nie dziw sie wiec, ze pomimo genialnych godzinek, rozproszonych ksiag i obiecanek raju nikt sie na stary pomysl komunizmu nie chce nabrac.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > W tym, że jawnie glosisz jedno a w tajemnicy wybierasz drugie?Napisałeś "Tajna demokracja pośrednia wykształciła się w reakcji na kapitalizm, bo ludzie poznali czym jest nadmiar władzy człowieka nad człowiekiem". Czyli jak, uważasz że ludzie z chwilą doświadczenia na sobie nadmiaru kapitalistycznej władzy wykształcili mechanizm tajnej demokracji???  Teraz to juz w ogóle Krystkon ma problem, bo wybrane głosowania sa jawne a tam gdzie ustawodawca czy też radni widzą niebezieczeństwo jawności (skandal!!) - są tajne. www.wspoln(*)anie/glosowanie-jawne-i-tajne/
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Z czym mam mieć problem?
Z tym, że inni budują wnioski podobne do moich? Czy z tym, że tajemnice czynią ludzi niemoralnymi?
Jeśli moje idee wyjdą od innych i ja nie będę miał już nic do zrobienia, wówczas zajmę się czymś innym, może nawet przyjemnym, np. fajną pracą, która daje mi satysfakcję.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założy >>Tylko dlatego, że kapitalizm kwestionuje tajna demokracja pośrednia, gdyby to był czysty kapitalizm, zgodnie z prawem oponiarz zrobiłby ze swoim co chce. >>Tajna demokracja pośrednia wykształciła się w reakcji na kapitalizm, bo ludzie poznali czym jest nadmiar władzy człowieka nad człowiekiem. >Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnych
No tak. Ty się cieszysz, że w końcu uznał tajne wybory jako lepsze, a ja znów w rozterce, jak może tak mówić zwolennik jawności wszystkiego. Kapitału, wyborów, oceny sąsiada mającego władzę nad Tobą. No nie wiem. Pójdę chyba na jakiś relaks/masaż, by dojść do siebie. Trzeba naprawdę mieć cierpliwość i umiejętność rozmowy z nieposkładanym umysłowo.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >No tak. Ty się cieszysz, że w końcu uznał tajne wybory jako lepsze, a ja znów w rozterce, jak może tak mówić zwolennik jawności wszystkiego. Kapitału, wyborów, oceny sąsiada mającego władzę nad Tobą. No nie wiem. Pójdę chyba na jakiś relaks/masaż, by dojść do siebie. Trzeba naprawdę mieć cierpliwość i umiejętność rozmowy z nieposkładanym umysłowo.
Zaproponowałem ujawnienie jedynie własności i demokratycznego wyboru, bo są czynnikami władzy człowieka nad człowiekiem.
Zatajenie własności i wyboru demokratycznego prowadzi do perwersji i do braku samoograniczenia pierwotnych, prymitywnych żądzy, co uderza w indywidualnych ludzi i całe społeczeństwo.
Wyjaśnię Ci jak to działa na przykładzie Szarleya.
Gdyby anonimowy użytkownik Internetu podpisujący się na tym forum Szarley ujawnił swoje imię i nazwisko oraz miejscowość, w której zamieszkuje wowczas nie zwrocilby się do mnie ze slowami, iż "mam mniej honoru od penisa jego psa" i ja nie musiałbym tej pogardy innego człowieka przeżywać. Ponieważ pozostaje anonimowy i wierzy, że nie poniesie żadnych konsekwencji swojego działania bez względu na to kogo i jak skrzywdzi, uległ perwersji, uruchomił swoje najbardziej prymitywne żądze, nie patrzy na innych tylko robi co chce.
Dokładnie ta sama perwersja może okazać się w stosunku pracy albo w stosunku nadrzednosci prawodawczej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?> >>>Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.> >>Któż miałby mnie pozwać skoro rozmawiamy o hipotetycznej postaci?> >Zatem i przestępstwo, o którym mowa, pozostaje - jako jeno zapis w kodeksie - hipotetycznym, opony zaś tam, gdzie je - zupełnie hipotetycznie oczywiście - umieścił Krystian.> Czyżby pomylił Ci się rzeczywisty świat z hipotetyczną sytuacją z rozmowy?A z pozycji którego świata orzekasz o działaniu przestępczym? > >> Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. > >>W warunkach praworządności pieniądz nie daje takiej władzy> >Pieniądz się na praworządność nie bardzo ogląda, a kto tego, ze szkodą dla obrzydliwie zamożnych, nie pojmuje, tego się albo kupi, albo usunie.> Nadal jednak opisujesz sytuację przestępczą.Nade wszystko realną; ciągle gdzieś wychodzi na światło dzienne czyjaś uciążliwa dla okolicznych mieszkańców działalność gospodarcza. > Zakładając zgodność z prawamiPodstawowym założeniem są realia. > >> Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat. > >>Nie może, ponieważ istnieje PZP.> >Rozejrzyj się, jednorodzinne budownictwo przeplatane jest budownictwem powiązanym z działalnością gospodarczą.> Tam, gdzie PZP na to pozwala, lub warsztat jest starszy niż PZP.> Zanim zacząłem budowę, sprawdziłem co tam stoi napisaneMoże tak, a może miałeś farta. Lub ściemniasz, a naprawdę masz oponiarza w sąsiedztwie - nie wiemy. > >>Tak więc w żadnym przypadku pieniądz nie daje władzy pozwalającej na granicy mojej posesji na skład starych opon> >Może i Ty realny, wyposażony w imię, nazwisko i adres, faktycznie mieszkasz na jakimś terenie chronionym, gdzie spełnienie wizji z krystianowej humoreski byłoby trudniejsze, ale tutaj "szarleyowy sad" jest hipotetyczną nieruchomością, której nie możesz tak ad hoc, w miarę upadku argumentów "aktualizować".> Tym mi trudniej, bo sad jest realnyOd czego wyobraźnia? > >>Pierwsze Twierdzenie Hamerlika zostało obalone> >A co to jest "Pierwsze Twierdzenie Hamerlika"?> Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. Tutaj twierdzisz, że oponiarz nie może usypać sterty opon, bo przepisy tego zabraniają, a wcześniej zasłaniałeś się obawą o podpalenie domu, jakby podpalenie domów było dozwolone; to jak to jest z tą praworządnością, działa, czy nie?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Zanim zacząłem budowę, sprawdziłem co tam stoi napisane >Może tak, a może miałeś farta. Lub ściemniasz, a naprawdę masz oponiarza w sąsiedztwie - nie wiemy. To kończy rozmowę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Zanim zacząłem budowę, sprawdziłem co tam stoi napisane >>Może tak, a może miałeś farta. Lub ściemniasz, a naprawdę masz oponiarza w sąsiedztwie - nie wiemy. >To kończy rozmowę Kończy, ponieważ przez dystansowanie się od zapodawanych jako realia atrybutów "szarleyowego sadu" pozostaję całkowicie poza dyktaturą hipotetycznego właściciela tegoż; inaczej mówiąc jako łańcuchowy burek słabo rokuję.
/Podpowiedź dla cudzoziemców: jako komentarz pasuje zarówno "za trudne dla cudzoziemca" jak i "gra w słówka", zatem do wyboru, do koloru./
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Ten sam "władca" zamiast olbrzymią kasą może się posłużyć kupioną za 3 000 zł nielegalną berettą
Polecam Alfabet mafii w Polsce lat 90' na YouTubie.
W jednym odcinku mafiozo opowiada jak w Warszawie właściciel nowo otwartego sklepiku sam zgłaszał się do mafii z haraczem zanim ci do niego dojechali.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > WŁADZA (1) w odniesieniu do własności sadu? >Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach,
Zgadza się. Prawo własności jest źródłem innych praw, podstawą wpływu na ludzkie wybory i zachowania.
Może zamiast o własności sadu porozmawiajmy o własności terytorialnej państw?
To własność i to własność tylko trochę w innej skali ale istota ta sama.
Czy Rosja odbierając Ukrainie własność Krymu zyskała na Krymie władzę czy żadnej?
Wiesz dlaczego wciąż rozmawiamy o twoim sadzie a nie np. własności akcji dużej spółki akcyjnej. Bo dzięki małemu i nieistotnemu formatowi twojego sadu możesz wciskać kit, że własność nie jest równa władzy ale przy czyms większym, istotniejszym natychmiast byłoby tę władzę widać jak na widelcu. Dlatego tak uważasz żeby rozmowa nie odbiegla od twojego sadu.
Kłamstwo i manipulacja. I tylko po to, żeby nie musieć do swojego sadu nikogo wpuścić albo uprawiać w nim czegokolwiek dla innych niż tylko dla siebie samego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>dzięki małemu i nieistotnemu formatowi twojego sadu możesz wciskać kit, że własność nie jest równa władzy ale przy czyms większym, istotniejszym natychmiast byłoby tę władzę widać jak na widelcu Ciekawe, że w negowaniu zależności własności i władzy szarley ciągle ma zwolenników; może kluczem do tej zagadki jest okoliczność, że i oni nierzadko deklarują posiadanie tak istotnego składnika majątkowego jak nieruchomości.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ciekawe, że w negowaniu zależności własności i władzy szarley ciągle ma zwolenników; może kluczem do tej zagadki jest okoliczność, że i oni nierzadko deklarują posiadanie tak istotnego składnika majątkowego jak nieruchomości. > Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Walka klas społecznych, również na poziomie przekonań.
Władza rodzi złe skojarzenia, sami wciąż narzekają na zła władzę, a przecież sami są dobrzy, a właściwie najlepsi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Walka klas społecznych, również na poziomie przekonań. Byt określa świadomość czyli punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I wprawdzie od dyktatury własnego tyłka siłą woli można się uwolnić, ale większość woli kontemplować świat siedząc.
>Władza rodzi złe skojarzenia, sami wciąż narzekają na zła władzę, a przecież sami są dobrzy, a właściwie najlepsi. Szarley ma w stopce pogardę dla podporządkowujących się władzy, co go chyba skutecznie mobilizuje do jej zachowania.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Szarley ma w stopce pogardę dla podporządkowujących się władzy,
Mistrzyni słówek nie poradzi zrozumieć prostego zdania w jej ojczystym języku....
Chcesz sobie wymyślać rozmówców - to rozmawiaj z wymyślonymi, nie przypisuj tylko poglądów i słów swoich chochołów rzeczywistym osobom
To poniżej godności uczciwego człowieka, a za taką Cię uważałem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Szarley ma w stopce pogardę dla podporządkowujących się władzy, >Mistrzyni słówek nie poradzi zrozumieć prostego zdania w jej ojczystym języku.... Zrób mi zatem wykładnię znaczenia "łańcuchowego burka" z tej Twojej stopki.
>Chcesz sobie wymyślać rozmówców - to rozmawiaj z wymyślonymi Ja, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Ciekawe, że w negowaniu zależności własności i władzy szarley ciągle ma zwolenników;
Na to jest sposób: udowodnić zależność władzy i własności
A dowodu ciągle brak
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Ciekawe, że w negowaniu zależności własności i władzy szarley ciągle ma zwolenników; >Na to jest sposób: udowodnić zależność władzy i własności >A dowodu ciągle brak
Się dziwisz i wkurzasz? Jak czekam na jego odpowiedź, co idzie już w lata, co jest wymiarem wartości pieniądza (EKONOMISTY!). Podczytuje, podpatruję i co..... To co masz w ręku jak się wysrałeś w lesie przydrożnym (on odpowiedział, że wartość pieniądza wynika z prawa własności. Ja powiedziałem, że nie.). Takiego prowokatora z idiotycznym umysłem, któremu ulegają w dyskusji różni tacy inni na tym forum, nie widziałem, i nie wierzę, że tacy ludzie chodzą sobie po ziemi jakby nigdy nic. No q..wa nie wierzę! Ja po prostu nie wierzę, że ten młot skończył uczelnię, zwaną Uniwersytetem Wrocławskim, gdzie wykładowcą był znakomity teoretyk i fachowiec Uniwersytetu Lwowskiego, Hugo Steinhaus, wykładowcą statystyki, wydający książeczkę o teorii gier, bo to podkreśla wartość tej Uczelni, a taki Hamerlik niestety jej nie podkreśla ale dojuje. Poświęcę się i będę szukał. Ale jak kłamał, jak sobie robił jaja z nas, z Uczelni, którą ponoć skończył jak robił to celowo, za tym idąc nas uważał za głupków (zwłaszcza mnie), to marny jego koniec. Bo to będzie i musi być. To jest forum racjonalistów, a nie piewców dureńskich bajek. Gdzie u niego ekonomia? Gdzie u niego fizyka? Gdzie u niego socjologia? On mnie wkurzył i to na maxa (nie Golonki). Okaz dureństa pielęgnuje Agnosiewicz. Gratuluję trzymania poziomu forum Racjonalisty.pl. To pewnie jeden z sukcesów pańskich. Też go gratuluję. Jeśli zdobędę dowody, to rzucę w twarz Moderatorowi naczelnemu.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Gdzie u niego ekonomia? >Gdzie u niego fizyka? >Gdzie u niego socjologia? >On mnie wkurzył i to na maxa (nie Golonki). >Okaz dureństa pielęgnuje Agnosiewicz. Gratuluję trzymania poziomu forum Racjonalisty.pl. To pewnie jeden z sukcesów pańskich. Też go gratuluję.
Kto nie podziela poglądów Wenancjusza ten jest zły, w każdym pojęciu zła, bo Wenancjusz jest dobry w każdym pojęciu dobra?
Nie mogę dluzej pozwolić Ci czekać na odpowiedź, kilka lat wystarczy, zatem w zgodzie z moją definicją kapitału jako władzy - WYMIAREM WARTOŚCI PIENIĄDZA jest skłonność homo sapiens do podporządkowania się w zamian za pieniądz. Im większa skłonność do podpprzadkowania tym wyższa wartość pieniądza.
Usatysfakcjonowany?
Uniwersytet Ekonomiczny to nie Uniwersytet Wrocławski. Zaoszczedzam Ci wysiłku, bo niektóre fakty z trudem kojarzysz, bo złość zaciemnia Ci umysł.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Ciekawe, że w negowaniu zależności własności i władzy szarley ciągle ma zwolenników; >Na to jest sposób Niestety na istnienie zwolenników wygodnej teorii sposobu nie ma.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>Może zamiast o własności sadu porozmawiajmy o własności terytorialnej państw? >To własność i to własność tylko trochę w innej skali ale istota ta sama. >Czy Rosja odbierając Ukrainie własność Krymu zyskała na Krymie władzę czy żadnej?
Jak się komuś coś ukradnie to nie staje się właścicielem tylko bandytą.
Ja wiem że u ciebie to ekstra sprawa bo teraz Ukraina nie może już nic egzekwować bo to k***a była by przemoc z ich strony.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jak się komuś coś ukradnie to nie staje się właścicielem tylko bandytą. > Ja wiem że u ciebie to ekstra sprawa bo teraz Ukraina nie może już nic egzekwować bo to k***a była by przemoc z ich strony. >
No więc Ci tłumaczę, że te wszystkie umowy drobnym, niezrozumiałym druczkiem na zrobienie Januszy w Konia, dzięki panstwowej przemocy egzekucjnej to zwykle zlidziejstwo i BANDYTKA.
I nawet proponuje - zabezpieczmy zwykłych ludzi przed bandytami kryptograficznym zabezpieczeniem świadectw własności i środków pieniężnych, żeby żaden bandyta przemocą niczego nie zabrał.
Na co Ty, że urzędniki i banksterzy mogą kraść, bo twojej klasie społecznej to się opłaca.
No i ręce opadają. Tobie zabrać przemocą- bandytyzm. W twoim interesie zabrać przemocą - wola boska.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | >>Jak się komuś coś ukradnie to nie staje się właścicielem tylko bandytą. >> Ja wiem że u ciebie to ekstra sprawa bo teraz Ukraina nie może już nic egzekwować bo to k***a była by przemoc z ich strony. >>No więc Ci tłumaczę, że te wszystkie umowy drobnym, niezrozumiałym druczkiem na zrobienie Januszy w Konia, dzięki panstwowej przemocy egzekucjnej to zwykle zlidziejstwo i BANDYTKA.
I ci wszyscy bandyci znikną. Tak. I żyli długo i szczęśliwie.
Wybieraj mafia banksterzy czy zwykły cwaniak który opchnie ci złom a ty nie masz jak wyegzekwować swojego. FANTASMAGORIA.
>I nawet proponuje - zabezpieczmy zwykłych ludzi przed bandytami kryptograficznym >zabezpieczeniem świadectw własności i środków pieniężnych, żeby żaden bandyta przemocą >niczego nie zabrał.
Tak żaden bandyta. A kredyty udzieli Duch Św. na 0%.
>Na co Ty, że urzędniki i banksterzy mogą kraść, bo twojej klasie społecznej to się opłaca.
Na co ja że fantazjujesz. Sam boisz się swojej strefy bo nie chcesz być okradziony w swojej własnej strefie.
Odwlekasz start bo wiesz że tak dobrze jak w Berlinie to już możesz nie mieć.
ZDAJESZ sobie również sprawę że za bezpieczeństwo trzeba płacić. Natomiast w twoje strefie cwaniaków już tak dobrze nie ma bo brak tam egzekucji.
Polska pomimo gnoju jaki stworzyli cwaniacy zmienia się i tylko skończony debil może pisać że tu kradną na potęgę i to mi się opłaca.
>No i ręce opadają. >Tobie zabrać przemocą- bandytyzm. >W twoim interesie zabrać przemocą - wola boska.
OKradłem cię?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >> WŁADZA (1) w odniesieniu do własności sadu? >>Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach, >Zgadza się. >Prawo własności jest źródłem innych praw, podstawą wpływu na ludzkie wybory i zachowania. Jakich ? Tylko nie pyerdol, że mam prawo zmusić cię do pracy bo mam sad. a to już napisałeś jako jedną z twoich bajęd
>Może zamiast o własności sadu porozmawiajmy o własności terytorialnej państw? Twierdzisz, że mam władzę, bo mam sad. Dowodu brak, więc nie zmieniaj tematu. Jak udowodnisz moją władzę lub wycofasz się z bełkotu możemy porozmawiać o własności terytorialnej państw
>Wiesz dlaczego wciąż rozmawiamy o twoim sadzie a nie np. własności akcji dużej spółki akcyjnej. Twierdzisz, że mam władzę, bo mam sad. Dowodu brak, więc nie zmieniaj tematu. Jak udowodnisz moją władzę lub wycofasz się z bełkotu możemy porozmawiać o własności akcji dużej spółki akcyjnej.
Nie zmieniaj tematu, bo to jest ucieczka świadcząca zajedno o braku argumentów inteligencji i honoru.
>I tylko po to, żeby nie musieć do swojego sadu nikogo wpuścić albo uprawiać w nim czegokolwiek dla innych niż tylko dla siebie samego. I to jest twój problem, tylko nie poradzisz odpowiedzieć na pytanie JAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ. Czy powinienem każdego wpuszczać, czy powinienem każdemu pozwolić w moim sadzie sadzić co chce? Czy ty pozwalasz w swoim mieszkaniu każdemu korzystać z łazienki? Oczywiście nie, ale na taką odpowiedź cię hipkryhamerliku nie stać. użalasz się nad ludźmi którzy w moim sadzie nie mogą łamać drzew, ale swoje mieszkanie zamykasz żeby biedota nie mogła się umyć.
Podobnie jak przerasta twój intelekt pytanie przez ciebie sprowokowane: >Każdy skuteczny wpływ na innych kształtujący ich działanie jest władzą.
Słucham płyty. Małcużyński gra Chopina. Przyznaję wzrusza mnie, ma na mnie wpływ, powoduje działanie - słucham po raz drugi
Kto ma nade mną władzę? Małcużyński czy Chopin, skoro obydwaj nie żyją ?
A deklarowałeś odpowiedź na każde pytanie każdy zarzut, każdy argument Ot, tyle warta twoja deklaracja co twoja inteligencja
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Skoro słówka są tak ważne, to zwrócę uwagę na jedno...> Ale to wg mnie słówka są ważne; wg Ciebie niestety zachodzić może uprawniające do zerwania dyskusji zjawisko zabawy słówkami. Zatem aby teraz dało się serio potraktować Twoją wypowiedź powinieneś "zabawę słówkami" zdefiniować w sposób tę wypowiedź wyłączający.> >Pokażcie mi tę moją władzę.> Decydujesz czy mogę wejść na ziemię, którą Ty władasz.> Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.Widzisz, wtrąciłem się bo robisz się denerwująca. Mi też proponowałaś, bawiąc się słówkami i interpretacjami gdy wypowiadałem się o oświacie i szkolnictwie powszechnym ( państwowym), bym raczej się zreflektował, krytykę internetu konsumowanego bez nadzoru. Internet to dobro wg Ciebie. Czy ja to powiedziałem? Oto przykład dobra w oświacie polskiej. Podaję bo ja miałem te same problemy. opinie.wp.pl/szkolka-niedzielna-6335236995934337aSą rzeczy nie przystające do siebie. Po prostu są różne w najoczywiściejszy sposób. Czym jest i jak to nazwać wg Ciebie, gdy próbuje się takie łączyć?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Widzisz, wtrąciłem się bo robisz się denerwująca.O czym wnosisz z faktu, że jesteś zdenerwowany?  > Internet to dobro wg Ciebie. Czy ja to powiedziałem?Nie wiem czy to powiedziałeś, skąd miałabym wiedzieć. > Oto przykład dobra w oświacie polskiej. Podaję [...]> opinie.wp.pl/szkolka-niedzielna-6335236995934337aJa tam żadnego dobra nie widzę, oświaty zresztą także.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
2 na 2 | Zetetyk (552 punktów) | >Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi? >Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym?
Nie. Życząc sobie pieniędzy, ktoś może wyrażać chęć utrzymania siebie. np; mieć za co kupić leki, iść do lekarza, zrobić badania specjalistyczne, wspomóc dzieci , kupić to na co ma się ochotę bez uprzedniego myślenia " czy mnie na to stać"? Wspomóc potrzebujących, biednych itd. Ktoś, kto komuś innemu życzy pieniędzy, na pewno nie uważa, aby motywem swojego życzenia była chęć dominacji nad nim, czy innymi lub rządzenie. Zależy też kto co rozumie przez dominację. Gdyby tak było, to życzenia "awansu w pracy, podwyżki" , oznaczałoby , że ktoś życzy komuś władzy nad innymi - a awans może polegać na tym, że nikt nie podlega osobie, która awansuje. Jedynie zwiększa się jego odpowiedzialność za co zostaje wynagrodzony. Zwiększa się także jego prestiż społeczny, to znaczy staje się bardziej samodzielny, niezależny, co w żadnym wypadku nie musi oznaczać władzy , czy dominowania nad innymi. Gdyby było inaczej, to taka intencja mogłaby bowiem być wyrażona wprost. A składający życzenia chyba wie co i dlaczego życzy? ( Chyba , że jest to światowa klapanina, która z zasady nie jest aktem myślowym tylko rodzajem konwencji , zwyczaju, powinności. ) Nie jest też tak , że ktoś kto ma pieniądze , ma także władze. Jedynie może tak być.
Sam znam lekarza z-ca ordynatora, który ma dużo pieniędzy , ma także prywatną praktykę, ale jeździ maluchem do pracy.
Wszystko to zależy od jednego aspektu, czy komuś zależy na pieniądzach, czy na władzy? To są dwa różne i odmienne pożądania. Ktoś może chcieć mieć władzę, pałą żądzą dominowania , rządzenia ,kierowaniem innymi , manipulowania innymi, ale na pieniądzach mu nie zależy. Realizuje się przez sprawowanie władzy , rządzenie. Druga osoba mogłaby życzyć sobie pieniędzy w perspektywie, tego co wyżej. Żaden introwertyk nie jest zainteresowany rządzeniem innymi, bez znaczenia na ilość posiadanych pieniędzy. Jeżeli wypowiada takie życzenia, to raczej życzy to co mówi.
|
|
 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nie. Życząc sobie pieniędzy, ktoś może wyrażać chęć utrzymania siebie.
Tj. inni robią na Ciebie
>np; mieć za co kupić leki, iść do lekarza, zrobić badania specjalistyczne, wspomóc dzieci , kupić to na co ma się ochotę bez uprzedniego myślenia " czy mnie na to stać"? Wspomóc potrzebujących, biednych itd.
>Nie jest też tak , że ktoś kto ma pieniądze , ma także władze. Jedynie może tak być.
Oooooo JEST! I wszyscy o tym doskonale wiemy.
>Sam znam lekarza z-ca ordynatora, który ma dużo pieniędzy , ma także prywatną praktykę, ale jeździ maluchem do pracy.
Nieważne czy jeździ maluchem. Ważne kto decyduje o tym co społeczeństwo realizuje, człowiek przy kasie czy człowiek bez kasy.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Nie jest też tak , że ktoś kto ma pieniądze , ma także władze.> > Jedynie może tak być.> Oooooo JEST!> I wszyscy o tym doskonale wiemy.Tak, tylko wszyscy prócz Hamerlika boją się tego powiedzieć, lub są nieprzyzwoicie bogaci i nie chcą tego powiedzieć?  > Nieważne czy jeździ maluchem.Ważne. To świadczy o pewnym szczególe, który jakoś cię mało iteresuje. > Ważne kto decyduje o tym co społeczeństwo realizuje, człowiek> przy kasie czy człowiek bez kasy.Nieważne, czy o sprawach społecznych decyduje człowiek z kasa czy bez kasy. Ważne, żeby robił to z głową i w sposób powszechnie uznany za etyczny. No cóz, skoro w obecnym systemie o cudzej własności chce decydować samotny sfrustrowany gastarbeiter (prywatnie były windykacyjny potentat - może stąd te ciagotki do cudzych dóbr) to zazwyczaj nazywa się to zlodziejstwem, albo nieuzasadnionym roszczeniem i zakuwa go na pewien czas w kaganiec. Zresztą nie jego pierwszego, nie ostatniego. вот жизни
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nieważne, czy o sprawach społecznych decyduje człowiek z kasa czy bez kasy. Ważne, żeby robił to z głową i w sposób powszechnie uznany za etyczny.
Rafał? Konie oddały władzę nad sobą i jak na tym wyszły? Ktoś zrobił z nich swoich niewolników?
Zatem oddaj władzę nad sobą. Co nie oddasz?
>No cóz, skoro w obecnym systemie o cudzej własności chce decydować samotny sfrustrowany gastarbeiter (prywatnie były windykacyjny potentat - może stąd te ciagotki do cudzych dóbr) to zazwyczaj nazywa się to zlodziejstwem, albo nieuzasadnionym roszczeniem i zakuwa go na pewien czas w kaganiec. >Zresztą nie jego pierwszego, nie ostatniego. >вот
Chciałbyś ale zrobiliście się za słabi i już nie poradzisz. Kiedyś na każde twoje tu zawołanie mnie banowano a teraz piszę co chcę. Co? Boli utrata władzy?
A to dopiero początek.
Nie dasz rady mnie uwięzic. Wiem, mniej więcej jak z Wami postępować cwaniaki, żeby wasz świat napietnowac i nie dac się złapać.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Kiedyś na każde twoje tu zawołanie mnie banowano a> teraz piszę co chcę.Fajnie, że znów tu jestes. Korzystam z możliwości wykazywania wyższości racjonalnego rozumowania nad emocjami i rojeniami. Cytat:Wenancjusz do Ebvalaima 03.01.2018: - On (Hamerlik) nie kieruje się wyliczeniami, a tylko nawiedzonymi myślami i przeczuciami. Krystian Hamerlik-Konopka: - Zgadza się www.racjonalista.pl/forum.php/s,777268#w777723> Nie dasz rady mnie uwięzicJa? By the way, chcesz powiedziec, że banki jakoś ci odpuściły? Ciekawe. > Wiem, mniej więcej jak z Wami postępować cwaniaki,> żeby wasz świat napietnowac i nie dac się złapać.Jak? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Rafał?> Konie oddały władzę nad sobą i jak na tym wyszły? Ktoś> zrobił z nich swoich niewolników?> Zatem oddaj władzę nad sobą.> Co nie oddasz?Rafał, oddaj jak Hamerlik w 2007 r. gdy zarabiał 12 tys. PLN /m-c i uważał że tak będzie z jego kwalifikacjami już zawsze, zaciągając kredyt na karocę i pałac. Zbliżycie się z Hamerlikiem. Oddaj.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
|  | 1 na 1 | Zetetyk (552 punktów) |
>>Nie jest też tak , że ktoś kto ma pieniądze , ma także władze. Jedynie może tak być. >Oooooo JEST! Nie zawsze tak jest. Bogaty przedsiębiorca chciałby zrobić jakiś szwindel, na dużą skalę "Powiedzmy ileś ton podróbek" Brak znajomości, brak wpływów, a do tego okoliczność iż kontrolerzy skrupulatnie sprawdzają z zasady podejrzany towar i nie biorą łapówek - I on o tym wie. Więc nawet nie proponuje łapówki, aby nie zdekonspirować oszustwa. Gdzie jest jego władza? Jaką władzą dysponuje , aby towar nieoryginalny, sprzedał drożej jako oryginalny w sytuacji o której mowa? W pewnych okolicznościach oszustwo, szwindel jest możliwy, powiedziałbym nawet bardziej prawdopodobny. Ale zaznaczam nie zawsze.
Ma pieniądze, może produkować " coś",nawet na gigantyczną skalę- tutaj okej.
>Nieważne czy jeździ maluchem. >Ważne kto decyduje o tym co społeczeństwo realizuje, człowiek przy kasie czy człowiek bez kasy.
Ważne. Człowiek bez kasy. Klasa robotnicza, elektorat, proletariat ma głos. Właściwie jest po to , aby "podcinać skrzydełka" , gdy elita się rozbestwi, a cóż dopiero mówić o bezprawiu , czy legalnym krzywdzeniu innych , jawnym prześladowaniu i bezprawnych aresztowaniach? Jak długo taka władza się utrzyma- choćby i miała kasę?
|
|
1 na 1 A.Dudziak (7 punktów) (zablokowany) | Posiadanie pieniądza, zapewne wywołuje poczucie bezpieczeństwa - jest to potrzeba pierwotna, tak samo jak zdrowie. Pieniądz pełni funkcję motywacyjną, jest wyznacznikiem wartości dóbr i usług. Może być środkiem do tezauryzacji. Posiada także drugą tzw. ciemną stronę. Zbyt duża chęć posiadania pieniądza, może prowadzić do niepożądanych zachowań człowieka np. porwania dla okupu, tzw. Łapówki itp. To chyba zależy od człowieka, czy da się podporządkować za pieniądze, czy nie.
|
|
 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >To chyba zależy od człowieka, czy da się podporządkować za pieniądze, czy nie.
Każdy sprzedaje się za kasę, pytanie tylko do jakiego stopnia.
To zależy od tego ile człowiek zachowuje władzy. Po odebraniu mu wszelkiej władzy sprzedajnosci nie ma granic co pokazały czasy wojen.
Kasa to władza.
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Każdy sprzedaje się za kasę, pytanie tylko do jakiego stopnia. >Kasa to władza.
Ile bierze twoja żona?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >>Każdy sprzedaje się za kasę, pytanie tylko do jakiego stopnia. >>Kasa to władza. >Ile bierze twoja żona?
Widziałem robotnice wykorzystywane fizycznie i psychicznie bardziej od prostytutek, by paru cwaniakom darzylo się. Prostytucja to tylko z jedna z form przetrwania w waszym świecie, w którym największa zbrodnia jest zdrada tajemnic, która grozi zdemaskowaniem kto kim jest i czego tak naprawdę chce.
Nie ma we mnie twojej pogardy dla prostytutek, żebym mógł poczuć się urażony. Wierzę, że każda prostytutka wolałby prowadzić własny interes i cieszyć się szacunkiem niż robić cwaniakowi laske na kolanach ale do takiej niezależności ludzi cwaniaki nigdy nie dopuszczą.
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Znów nie odpowiedziałeś na pytanie Ile bierze twoja żona? Jak zwykle pogarda dla rozmówcy nie pozwala na uczciwy dialog. Oducz się tej pogardy.
>Widziałem robotnice wykorzystywane fizycznie i psychicznie bardziej od prostytutek, by paru cwaniakom darzylo się.
Widziałeś też pracę przykutych do maszyn "roboli" w Berlinie, widziałeś "roboli" śpiących w parku i pijących wodę z rzeki, widziałeś pracę 12 godzin dziennie do odwodnienia. Widziałeś szarleya latającego na konferencję do Dubaju i moc innych rzeczy widziałeś. Wywnioskowałeś z tego że świat jest zły, szarley jest temu winien. Widziałeś wieczne wakacje rolników i dom Głodzika budowany na ludzkiej krzywdzie, widziałeś jak sam sobie chleb pieczesz i buty szyjesz. Widziałeś pożytek biedoty z bycia szantażowanym przy jawnym głosowaniu
Brzechwa miał większą fantazję pisząc o Bergamutach
>Prostytucja to tylko z jedna z form przetrwania w waszym świecie, Także twoim. Miałeś większy udział w zrobieniu tego świata złym, a to że głosujesz w tajnych wyborach na tych których wybierają inni też cię nie rozgrzesza. Bojkot też jest głosowaniem.
>Nie ma we mnie twojej pogardy dla prostytutek, Jest za to pogarda dla rolników, robotników, nauczycieli listonoszy, emerytów... Chlebuś z szyneczką smakuje, ale przeprosić rolnika za nazywanie go nierobem i chęć odebrania mu zarobku to już Hamerlikowi nie przejdzie...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Posiadanie pieniądza, zapewne wywołuje poczucie bezpieczeństwa Tak, chodzi tu o pozycję społeczną, a dokładniej o niezależność. Dlatego wszyscy jesteśmy uzależnieni od dążenia do niezależności.
>Zbyt duża chęć posiadania pieniądza Tylko pytanie jak tu wyznaczyć normę.
>To chyba zależy od człowieka, czy da się podporządkować za pieniądze, czy nie. Całkiem odwrotnie, to zależy tylko od pieniędzy, a mówiąc dokładniej: od kwoty.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| Duch Prawdy (14787 punktów) | Ten wątek nie jest przedawniony... 
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|