 |
Garść refleksji mężczyzny wychowanego przez dwie lesbijki Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-08-2021 09:51 | Arminius (25555 punktów) | Garść refleksji mężczyzny wychowanego przez dwie lesbijki 0 na 2 | Podczas debaty zainspirowanej wątkiem „Krytyczna rola ojca w procesie wychowania dziecka” pojawiły się opinie sugerujące, iż to nie brak więzi emocjonalnej dziecka z ojcem, tylko zła sytuacja materialna – prowadzi do znacznie częstszego konfliktu z prawem w przypadku dzieci „bez ojców”. Argument ów jest bałamutny chociażby z tego względu, że zła sytuacja materialna jak wyżej bierze się bardzo często z…. braku ojca, który pracuje na utrzymanie rodziny. Co więcej, z danych zaprezentowanych w podlinkowanym materiale wynika, iż pojawienie się ojczyma w miejsce ojca biologicznego (bardzo częste) nie prowadzi do zmiany sytuacji jak wyżej. Co jest logiczne i zgodne z wiedzą życiową, bo przecież ojczym – statystycznie rzecz ujmując – bardzo często nie chce dobra pasierba/pasierbicy, tylko chce wyeksploatować seksualnie ich matkę. Jednakże nie o tej kwestii chciałem porozprawiać w tym wątku. Zaintrygowała mnie bowiem jeszcze bardziej złożona sytuacja, to jest wychowanie dziecka, konkretnie chłopca, przez dwie lesbijskie partnerki. Trafiłem na wyborny tekst mężczyzny, który właśnie dorastał w takiej rodzinie. Po jego lekturze – chociaż temat nie jest mi aż tak całkiem obcy – ma szczęka z hukiem grzmotnęła w posadzkę. Autor tekstu jak wyżej, do którego uważnej lektury zachęcam, stwierdza na swoim przykładzie, że primo: chłopcy wychowywani przez dwie kobiety ( lesbijki) doświadczają całego szeregu psychicznych i emocjonalnych traum, skutkujących, także, nieprzystosowaniem do normalnego życia, spowodowanych brakiem ojca u ich boku w okresie dorastania, secundo, że jak pragnął podzielić się swoimi poglądami i doświadczeniami na temat z organizacjami gejowskimi, był przez nie sekowany i zagłuszany, tertio, że jego zdaniem wychowanie w modelu jak wyżej może sprzyjać wyborowi orientacji homoseksualnej albo biseksualnej. Sam jest biseksualistą. Dla zaprezentowania próbki tekstu (i traumatycznych przeżyć autora), tłumaczę na polski jego, cokolwiek przecież wstrząsający, fragment – zachęcając do debaty na temat w formule rzeczowej i kulturalnej. „W kategoriach seksualnych mężczyźni, którzy dorastają w tradycyjnych domach, korzystają na tym przynajmniej w tym sensie, że są świadkami jakichś praktycznych rytuałów damsko – męskich relacji erotycznych. Ja nie miałem zielonego pojęcia jak uczynić się atrakcyjnym w oczach dziewczyn. Gdy tylko wyszedłem spod spódnicy mojej matki – od razu zaetykietowany zostałem jako odmieniec/wyrzutek z powodu moich dziewczęcych manier, dziwacznej garderoby, dziewczęcego szczebiotania i ogólnej cudaczności. Nic więc dziwnego, że opuściłem szkołę średnią jako „dziewica” nie będąc w stanie znaleźć żadnej dziewczyny, natomiast miałem okazję być na czterech studniówkach w charakterze komicznego totumfackiego, do usług dziewczętom, które chciały skorzystać z limuzyny. Gdy tylko trafiłem na uczelnię, od razu włączyłem u wszystkich „gaydar” ( umiejętność rozpoznawania osoby homoseksualnej na podstawie imponderabiliów różnorakiej maści), a środowisko LGBT na kampusie błyskawicznie mnie dopadło po to, aby przekonywać mnie że jest w 100 % pewne, że jestem homoseksualistą. Gdy się okazało, że jestem „bi” zaczęli opowiadać wszystkim, że kłamię i że po prostu nie jestem jeszcze gotów żeby wyjść z szafy i zadeklarować swoją jedyną orientację, to jest homoseksualną. Przerażony i straumatyzowany śmiercią mojej matki, rzuciłem studia w 1990 r. i trafiłem do czegoś co można określić jako „gejowskie podziemie”. Przydarzyły mi się tam straszne rzeczy.” Tekst jak wyżej pozornie tylko wydawać się może lekki i komiczny. W rzeczywistości jest…przerażający. I jako taki jest mocnym argumentem za zakazem adopcji dzieci (przynajmniej chłopców) przez pary homoseksualne, zarówno męsko – męskie ( ryzyko molestowania) jak i lesbijskie (ryzyko wystąpienia u chłopców problemów jak wyżej). Ciekawym jak prezentuje się na tle sytuacji jak wyżej przypadek adopcji dziewczynek przez pary lesbijskie? www.thepublicdiscourse.com/2012/08/6065/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Wszystko ok, ale dlaczego posiłkujesz się zagranicznymi ideologicznie nastawionymi portalami. Podobne treści typu byłem, widziałem, znajdziesz na Frondzie albo u Rydzyka. Równie dobrze na ks Oko mógłbyś się powołać. Zresztą jak ktoś pragnie być molestowany przez Baptystów... www.thepublicdiscourse.com/2021/06/76465/
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | ideologicznie nastawieni | > Wszystko ok, ale dlaczego posiłkujesz się zagranicznymi ideologicznie nastawionymi portalami. Podobne treści typu byłem, widziałem, znajdziesz na Frondzie albo u Rydzyka. Równie dobrze na ks Oko mógłbyś się powołać. Zresztą jak ktoś pragnie być molestowany przez Baptystów...> www.thepublicdiscourse.com/2021/06/76465/Materiał, który zapodałem nosi znamiona bardziej obiektywnego niż ten od Rydzyka. Proszę też bezwzględnie pamiętać, iż portale gejowskie/lesbijskie też są "ideologicznie nastawione", eufemistycznie rzecz ujmując - więc to żaden argument. Materiał, który podlinkowałem zawiera masę faktów merytorycznych i jest napisany komunikatywnym, niekonfrontacyjnym językiem. To jego ogromna zaleta. Zwracam też panu uwagę, że wątek nie jest poświęcony molestowaniu czy aborcji , wiec niech pan zarzuci ów żałosny trolling i skoncentruje się na debatowanym zagadnieniu, to jest patologii jakie się pojawiają, gdy chłopca wychowują dwie lesbijki.
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Odp: ideologicznie nastawieni | > >Wszystko ok, ale dlaczego posiłkujesz się zagranicznymi ideologicznie nastawionymi portalami. Podobne treści typu byłem, widziałem, znajdziesz na Frondzie albo u Rydzyka. Równie dobrze na ks Oko mógłbyś się powołać. Zresztą jak ktoś pragnie być molestowany przez Baptystów...> >www.thepublicdiscourse.com/2021/06/76465/> Materiał, który zapodałem nosi znamiona bardziej obiektywnego niż ten od Rydzyka.No więc zapodaj materiał od Rydzyka, albo wskaż chociaż znamiona wyższości jednych poglądów nad drugimi. Nie bez kozery przedstawiłem tu inną stronę tego portalu z tematem aborcji. I wypisz wymaluj, w 100% są to te same antyaborcyjne slogany jakie znajdziesz na Frondzie. Bo tu masz stanowisko Baptystów w naszym kraju. Żeby było jasne
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | refleksje | >No więc zapodaj materiał od Rydzyka, albo wskaż chociaż znamiona wyższości jednych poglądów nad >drugimi.
Co pan sądzi o refleksjach owego mężczyzny. Uważa pan że nie ma problemu, że on kłamał, że to jakiś antylesbijskoi troll. Przeczytał pan w ogóle jego refleksje? Proszę się odnieść do meritum sprawy, do opinii na temat człowieka, który został wychowany przez lesbijki - nie zaś uprawiać erystyczne tricki usiłując zepchnąć meritum sprawy na pobocze.
Przypominam co - między innymi - napisał:
"W kategoriach seksualnych mężczyźni, którzy dorastają w tradycyjnych domach, korzystają na tym przynajmniej w tym sensie, że są świadkami jakichś praktycznych rytuałów damsko - męskich relacji erotycznych. Ja nie miałem zielonego pojęcia jak uczynić się atrakcyjnym w oczach dziewczyn. Gdy tylko wyszedłem spod spódnicy mojej matki - od razu zaetykietowany zostałem jako odmieniec/wyrzutek z powodu moich dziewczęcych manier, dziwacznej garderoby, dziewczęcego szczebiotania i ogólnej cudaczności. Nic więc dziwnego, że opuściłem szkołę średnią jako "dziewica" nie będąc w stanie znaleźć żadnej dziewczyny, natomiast miałem okazję być na czterech studniówkach w charakterze komicznego totumfackiego, do usług dziewczętom, które chciały skorzystać z limuzyny. Gdy tylko trafiłem na uczelnię, od razu włączyłem u wszystkich "gaydar" ( umiejętność rozpoznawania osoby homoseksualnej na podstawie imponderabiliów różnorakiej maści), a środowisko LGBT na kampusie błyskawicznie mnie dopadło po to, aby przekonywać mnie że jest w 100 % pewne, że jestem homoseksualistą. Gdy się okazało, że jestem "bi" zaczęli opowiadać wszystkim, że kłamię i że po prostu nie jestem jeszcze gotów żeby wyjść z szafy i zadeklarować swoją jedyną orientację, to jest homoseksualną. Przerażony i straumatyzowany śmiercią mojej matki, rzuciłem studia w 1990 r. i trafiłem do czegoś co można określić jako "gejowskie podziemie". Przydarzyły mi się tam straszne rzeczy."
|
|
| | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Odp: refleksje | >Proszę też bezwzględnie pamiętać, iż portale gejowskie/lesbijskie też są "ideologicznie nastawione", Otóż to - TEŻ Nie mam więcej pytań.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | doskonale | >>Proszę też bezwzględnie pamiętać, iż portale gejowskie/lesbijskie też są "ideologicznie nastawione", >Otóż to - TEŻ >Nie mam więcej pytań.
To doskonale.
|
|
| | | | |  | | romaro (25211 punktów) | Odp: doskonale | >To doskonale. Przyznam, ze mile mnie zaskoczyłeś.
|
|
1 na 1 | Rowerex (859 punktów) | Odp: Garść refleksji mężczyzny wychowanego przez dwie lesbijki | >dwie lesbijskie partnerki
Coś mnie zastanowiło - definicja związku partnerskiego z Wikipedii to: uznany prawnie związek dwóch osób , a z tego co szukałem w innych miejscach, to ta definicja jest właściwa.
Mam zatem pytanie: z jakiego przepisu religijnego lub z jakiej wiedzy naukowej wynika ograniczenie ilości osób w związku partnerskim do DWÓCH, a nie więcej?
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >dwie lesbijskie partnerki> Coś mnie zastanowiło - definicja związku partnerskiego z Wikipedii to: uznany prawnie związek dwóch osób , a z tego co szukałem w innych miejscach, to ta definicja jest właściwa.> Mam zatem pytanie: z jakiego przepisu religijnego lub z jakiej wiedzy naukowej wynika ograniczenie ilości osób w związku partnerskim do DWÓCH, a nie więcej?> Bo dwa to szczęśliwa liczba  I dzieli się przez 1 oraz 2  To chyba wyjaśnia sprawę?... Aha... to wiedza matematyczna, a więc naukowa.
|
|
 | | okragly (21676 punktów) | >2 lesbijskie partnerki Definicja związku partnerskiego uznany prawnie związek 2 osób , z jakiego przepisu religijnego lub wiedzy naukowej wynika ograniczenie ilości osób w związku partnerskim do DWÓCH, a nie więcej? w raju związkiem było zażyłe stado, dziś zredukowane do pary, często do singla, który przybiera formę 0, pustka.
|
|
| qwery (2864 punktów) | >Podczas debaty zainspirowanej wątkiem "Krytyczna rola ojca w procesie wychowania >dziecka" pojawiły się opinie sugerujące, iż to nie brak więzi emocjonalnej dziecka z ojcem, >tylko zła sytuacja materialna - prowadzi do znacznie częstszego konfliktu z prawem w przypadku >dzieci "bez ojców"
Nie ladnie pan sie bawi splaszczajac tamtą dyskusje do tych dwu argumentów. Co zas do zwiazku lesbijek to zakladam że o ile samotna matka dla dziecka nie powoduje wiekszych trudnosci wychowawczych bo to zwykly stan w przeszlosci to zwiazek matki lisbijki z drugą już może być takim dość mocnym "odciskiem". Ale oczywiscie jesli matka lisbijka jest matka gemetyczną to dziecko moze być skrzywione na drodze genetycznej czy hormonow w ciazy. Trzeba by przepadać dzieci z adopcji w takich zwiazkach i porownać do tych ze zwyklych zwiazkow ale tu jest watpliwosć czy aby lisbijki nie dostawaly do adopcji dzieci jakoś znaczaci innych (nie w polsce rzecz jasna, nie wiem gdzie)
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Krytyczna rola ojca w procesie wychowania dziecka
Ludzie przeżywają takie traumy w życiu, że przeżycie traumy nieumiejętności stania się atrakcyjnym mężczyzna dla kobiet przez brak ojca za wzor wydaje się blahe.
Chcesz zaleczyć jedną traume wyzwalajac wiele innych narzucając innym własną kulturę.
Mam nadzieję, że choć dużo sexu uprawiasz skoro seksualnosc innych ludzi jest dla Ciebie taka ważna, bo wchdzic ludziom do łóżka z rogami, kopytami i ogonem, bez uprawiania sexu to byłaby katastrofa
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | seksualność nieważna |
>Mam nadzieję, że choć dużo sexu uprawiasz...
Coraz mniej. Seks z wiekiem staje się coraz mniej atrakcyjniejszy - są inne, bardziej wyrafinowana przyjemności
skoro seksualnosc innych ludzi jest dla Ciebie taka ważna, bo wchdzic ludziom do łóżka z rogami, kopytami i ogonem...
Nie chodzi przecież o "seksualność ludzi", chodzi o dobro dzieci.
|
|
|  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Odp: seksualność nieważna | >Nie chodzi przecież o "seksualność ludzi", chodzi o dobro dzieci
Szczerze wątpię
|
|
2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | Odp: Garść refleksji mężczyzny wychowanego przez dwie lesbijki | > Autor tekstu jak wyżej, do którego uważnej lektury zachęcam, stwierdza na swoim przykładzie, że> primo: chłopcy wychowywani przez dwie kobiety ( lesbijki) doświadczają całego szeregu psychicznych i> emocjonalnych traum, skutkujących, także, nieprzystosowaniem do normalnego życia, spowodowanych> brakiem ojca u ich boku w okresie dorastania,Kompletna bzdura. W sensie, jednostkowe przypadki patologii zawsze się zdarzają, ale jak już wykazałem i przedstawiłem listę kilkunastu badań i meta-analiz badań, STATYSTYCZNIE dzieci wychowywane przez pary jednopłciowe POD KAŻDYM WZGLĘDEM rozwijają się poprawnie i prawidłowo. Lista: www.racjonalista.pl/forum.php/s,820931#w821052Na resztę spuszczę zasłonę milczenia bo co to za argument, że jakiś jeden facet coś tam gada, nawet nie wiadomo czy mówi prawdę. No na śmieszność się podajesz wrzucając takie źródła. > Tekst jak wyżej pozornie tylko wydawać się może lekki i komiczny. W rzeczywistości jest...przerażający. I jako taki jest mocnym argumentem za zakazem adopcji dzieci (przynajmniej chłopców) przez pary homoseksualne, zarówno męsko - męskie ( ryzyko molestowania) jak i lesbijskie (ryzyko wystąpienia u chłopców problemów jak wyżej).Teraz Arminius to już nie tylko narażasz się na śmieszność, ale przekraczasz jej granice. Wg Arminiusa opinia jednego gościa co do którego nie ma pewności, że w ogóle mówi prawdę jest argumentem za zakazem adopcji dzieci przez pary homoseksualne, a kilkanaście badań które mu podstawiam pod nos to są nic nie warte. No aż żal to komentować, bo poziomem sięgnąłeś poziomu wpisów jakie prezentuje MaxGolonko lub swego czasu Wojciech Przytulski (poza tym, że ludzi nie obrażasz). Jakieś dowody anegdotyczne, uznawanie opini jednej osoby za bardziej wartościowe dla stanowienia prawa niż konsensusy naukowe, no dramat. Zabrnąłeś w ślepy zaułek, zawróc z drogi fanatyzmu póki jeszcze się da. Nie ma nic złego i ujmującego wartości w przyznaniu się do błędu. Ba! To jest przecież akt oświecenia. Dostrzeżenie swoich utajonych uprzedzeń do osób homoseksualnych i próba zwalczenia ich to przejaw wielkiej wartości/
|
|
 | | hyperion (1422 punktów) | Ktoś złośliwy zauważył, że już obecnie od długiego czasu Polacy są wychowywani przez pary 'homo' czyli 'matka-babcia' (ojciec raz na pół roku się pojawia z zagranicy).
Podoba ci się obecne społeczeństwo? Bo mnie nie.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > Ktoś złośliwy zauważył, że już obecnie od długiego czasu Polacy są wychowywani przez pary 'homo' czyli 'matka-babcia' (ojciec raz na pół roku się pojawia z zagranicy).> Podoba ci się obecne społeczeństwo? Bo mnie nie.> Nie wychowywani a karmieni. Coraz więcej rodziców jest zaszokowana tym jakiej metamorfozie ulegają ich dzieci. Zresztą nie tylko dzieci, całe społeczeństwa przerabia się na ogłupiony, konsumpcyjny motłoch. Dyskusję skierowano na marginalne i nie mające wpływu tematy. Problemem jest narkomania, która opanowała "wyzwoloną" i "ateistyczną" młodzież. wyborcza.p(*)fia.html?disableRedirects=true""Lex TVN" jest potrzebne, by uchronić polskie media przed infiltracją narkobiznesu - poinformował Jarosław Kaczyński." W Polsce, temat "szkolenia" amerykańskiej młodzieży narkotykami przez CIA nie jest znany. patch.com/(*)et-john-lennon-1980-conclusion"Pokazuję dowody na to, że część używania narkotyków przez MK-Ultra do "niekonwencjonalnych działań wojennych" obejmowała manipulowanie muzykami w celu promowania narkotyków wobec rosnącej fali młodych aktywistów. Zrobili to, aby osiągnąć to, co były prokurator generalny USA Ramsey Clark powiedział mi, że celem rządu było "używanie narkotyków do uspokajania i dzielenia mas". Moja praca pokazuje, że to jeszcze bardziej odwróciło uwagę mas protestujących na rzecz praw obywatelskich i antywojennych, jednocześnie raniąc ich najlepsze zdolności myślenia i organizowania." Lenona zamordował agent CIA, narkoman. Narkomania, jak się przed nimi bronić ? Bomba tyka, jak jej nie rozbroimy to nas wszystkich wysadzi. Nie ma tematów o groźbie jaka nas niechybnie czeka.
|
|
| |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | >Problemem jest narkomania, która opanowała "wyzwoloną" i "ateistyczną" młodzież.
Czyli problemem są narkotyki? Teraz pytanie: to narkotyki spowodowały ateizm młodzieży i teraz działa jak spirala (więcej narkotyków oznacza więcej ateizmu a więcej ateizmu oznacza więcej narkotyków) czy niedostatecznie dużo wychowania katolickiego w szkołach i urzędach?
Trochę słaba ta wiara i prawo boże, skoro przegrywa z produktami roślinnymi 😂😂😂😂
Może więcej religii a mniej wiedzy ogólnej pomoże? Może jakieś zakazy? Albo nakazy?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Może więcej religii a mniej wiedzy ogólnej pomoże?
Zależy jak na to spojrzeć. Generalnie idee polityczne mają charakter religijny i opierają się na ludzkich wierzeniach.
Czy więcej polityki może pomóc? Może pomóc, bo ludzie, którzy wymieniają zróżnicowany światopogląd mądrzeją ucząc się od siebie nawzajem.
Nie patrz na religię jedynie przez pryzmat katolickiego bozka. Za religię można uznać każdy zestaw norm moralnych bez względu na to, jak sobie wierzący tłumaczą istnienie tych norm, czym im je bozek w kamieniu dal czy wyssali z mlekiem matki.
>Może jakieś zakazy? Albo nakazy? Z Mantopy ewidentnie do tego zmierza. To zdeklarowany rojalista. Uznaje, że ludzie, którzy decydują sami za siebie i nie decyduje za nich król, tworzą otwarty szpital psychiatryczny.
Z Mantopy nie jest tu jedynym, który chciałby wprowadzić do społeczeństwa dyscyplinę wojskową. Wszyscy w szeregu w jednakowych mundurkach pod rozkazami króla, który prowadzi ich do światlanej przyszłości.
Z Mantopy uważa, że brak wyraźniej i silnej władzy centralnej czyni z ludzi niewolników innych nacji. Nie chce dojrzeć, że wyrazistą i silna władza centralna czyni z ludzi swoich niewolników.
Nie ma prostych recept. Recepty są zawsze złożone a najlepsze efekty przynosi kombinacja wielu czynników.
Z Mantopy uważa, że wódka i narkotyki są złe, bo usypiają umysł.
A ja uważam, że umiarkowane są dobre, ze swoim wpływem na stan umysłu.
Dla przykładu Arabiwie nie piją wódki przez co są w stanie permanentnego napięcia emocjonalnego. Wystarczy takiemu spojrzeć w oczy i od razu widać wojnę jaka toczy się w jego umyśle. Przez tę wojnę w umysłach nie mają zdolności tworzyć.
Wódka natomiast pozwala tę emocjonalną burzę uśpić. Każdy wie, że restartowany komputer działa lepiej od komputera, w którym nie dokonuje się restartu systemu.
Nie zawsze opłaca się być na najwyższych obrotach. Trzeba umiejętnie schodzic z obrotów, również tych w procesach psychicznych.
Ewidentnie widać, że narody pijące wódkę, radzą sobie lepiej od narodów niepijacych.
To oczywiście nie dotyczy twardych narkotyków, które robią z ludzi warzywa.
|
|
| | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Czy więcej polityki może pomóc? >Może pomóc, bo ludzie, którzy wymieniają zróżnicowany światopogląd mądrzeją ucząc się od siebie nawzajem.
Ludzie wymieniając się "światopoglądem" z telewizora mądrzeją?? Znajomy dał auto do naprawy synowi swojego kolegi, miało być dobrze i tanio, po znajomości. Okazało się, że to narkoman. Wyciął katalizator, sprzedał i się naćpał. Faktycznie, znajomy zmądrzał od słuchania zróżnicowanego światopoglądu tego narkomana. Tylko do czego tą "mądrość" może wykorzystać??
> >Z Mantopy uważa, że brak wyraźniej i silnej władzy centralnej czyni z ludzi niewolników innych nacji. Nie chce dojrzeć, że wyrazistą i silna władza centralna czyni z ludzi swoich niewolników. >Nie ma prostych recept. >Recepty są zawsze złożone a najlepsze efekty przynosi kombinacja wielu czynników.
Obcy agenci demokratycznie zainstalowani u władzy czynią z ludzi zadłużonych niewolników tyle, że u obcych.
>Z Mantopy uważa, że wódka i narkotyki są złe, bo usypiają umysł. >A ja uważam, że umiarkowane są dobre, ze swoim wpływem na stan umysłu. >Dla przykładu Arabiwie nie piją wódki przez co są w stanie permanentnego napięcia emocjonalnego. Wystarczy takiemu spojrzeć w oczy i od razu widać wojnę jaka toczy się w jego umyśle. Przez tę wojnę w umysłach nie mają zdolności tworzyć.
Po co mają tworzyć?? Komuniści natworzyli a potem to "wyzwolony" Polak zniszczył i poszedł na służbę do obcych. Zamiast patrzeć w oczy Arabowi, trzeba było posłuchać jego zróżnicowanego światopoglądu i nam tu przytoczyć. Arabowie są w identycznej sytuacji jak niedawni "wrogowie ludu". Po mądrych i wykształconych "wrogach ludu" nie ma śladu. Posłużono się "ateistami" do ich wymordowania. Jakbyś był osaczony przez "ateistów" to też by Ci inaczej z oczu patrzyło.
> >Ewidentnie widać, że narody pijące wódkę, radzą sobie lepiej od narodów niepijacych. >
W czym to ewidentnie radzą sobie lepiej narody pijące?? Kiedyś podałem link do strony, gdzie opisano problemy, jakie teraz mają Eskimosi.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Komuniści natworzyli a potem to "wyzwolony" Polak zniszczył i poszedł na służbę do obcych.
Dostrzeż ile tworzy kapitalizm.
Tworzy więcej i lepiej, bo robol zamiast pić w robocie i wynosić zrobioną po pijaku produkcję wieczorem pod fabrycznym płotem, lata z czujnikiem ruchu zawieszonym na głowie a tayloryzm wysietla bieżące wyniki jego pracy w porównaniu z innymi robolami na 4 tablicach hali powieszonych po jednej na każdej ścianie, że w którą stronę głowy nie obrócisz to zawsze będziesz widział wynik i porównanie a zaprogramowany w twoim umyśle instynkt rywalizacji z innymi osobnikami zmusi Cię do podjęcia wytężonego wysiłku, żeby się znaleźć na szczycie tablicy.
Jednak bez względu na wyniki twojej pracy i twoje starania nie ominie Cię program rotacji pracowników i zwolnienia z pracy, jakich standardowo dominują zagraniczne agencje pracy tymczasowej o nieznanych właścicielach, prowadzące działalnosc w skrzynkach na listy na oceanicznych wyspach, żebyś nie zaznajomił się z innymi robolami, żebyście sobie nawzajem nie zaufali i żeby nie przyszła wam do głowy żadna myśl o pracowniczej organizacji. W kapitalizmie nie ma miejsca dla demokracji tak jak lubisz.
Robol najemny powinien wierzyć, że drugi robol najemny jest jego wrogiem. Kiedy robole walczą ze sobą kapitalista obniża im wynagrodzenie do minimum i za zaszoczedzona kasę najmuje lobbystę, który robi zwykłym ludziom wodę z mózgu i przekonuje, że konieczne są podatki od pracy i konsumpcji na państwowe dotacje w własności prywatnej kapitalistów.
I osioł myśli "o marchewka, jak podejdę to ja zjem" za chwilę zmęczony o marchewce zapomina, żeby na nowo ja zauważyć i pomyśleć "o marchewka, jak podejdę to ja zjem".
|
|
| | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >Komuniści natworzyli a potem to "wyzwolony" Polak zniszczył i poszedł na służbę do obcych.> Dostrzeż ile tworzy kapitalizm.> Tworzy więcej i lepiej, bo robol zamiast pić w robocie i wynosić zrobioną po pijaku produkcję wieczorem pod fabrycznym płotem, lata z czujnikiem ruchu zawieszonym na głowie a tayloryzm wysietla bieżące wyniki jego pracy w porównaniu z innymi robolami na 4 tablicach hali powieszonych po jednej na każdej ścianie, że w którą stronę głowy nie obrócisz to zawsze będziesz widział wynik i porównanie a zaprogramowany w twoim umyśle instynkt rywalizacji z innymi osobnikami zmusi Cię do podjęcia wytężonego wysiłku, żeby się znaleźć na szczycie tablicy.Widzę jak kilku kapitalistów zawłaszcza świat. Z ludzi zrobili: zadłużone, tresowane, "patriotyczne" małpy, których używają do roboty i zabijania. Wysysają zyski tubylcom i spędzają ich do obozów koncentracyjnych. Tresowana małpa buduje sobie prywatny hotel robotniczy z anteną i telewizorem. A przed hotelem stawia furę, symbol swojego awansu. businessin(*)oniec-ery-taniego-gazu/we9tep0"Europejskie ceny gazu ziemnego wzrosły w porównaniu ze związanymi pandemią rekordowo niskimi wartościami z maja 2O2O r. o ponad 1OOO proc."Robol dostał trochę papierków za prymitywną robotę i już papierki wracają do tego co mu je dał. Polskojęzyczna tel-awizja robolowi tłumaczy: kto jest temu winien a kto "broni" robola interesu. Właściciel samoadaptujących się roboli swoje papierki może, ale nie musi, skierować do krwioobiegu roboli. Jak skieruje to robole znowu na chwilę odetchną i za pot dostaną parę papierków. A jak kapitalista będzie miał kaprys żeby swoje papierki przeznaczyć na lot na Marsa to wartość wszystkiego czego się dorobił samoadaptujący robol spadnie do zera. Robol będzie musiał się spakować i szukać po świecie nowego swojego kapitalisty, który za pot da mu parę papierków i rozpocznie nową budowę swojego kolejnego prywatnego hotelu robotniczego lub dostanie pryczę w jego obozie koncentracyjnym. W tym "demokratycznym" świecie ogłupiającej propagandy i skoków cen, w GÓRE o 1OOO%, najlepiej się żyje karbowym właściciela tego systemu. Dziennikarze, "politycy" i "artyści" walczą "demokratycznie" o awans na karbowego. Następny stopień w kapitalistycznej hierarchii po robolu. > > Robol najemny powinien wierzyć, że drugi robol najemny jest jego wrogiem. Kiedy robole walczą ze sobą kapitalista obniża im wynagrodzenie do minimum i za zaszoczedzona kasę najmuje lobbystę, który robi zwykłym ludziom wodę z mózgu i przekonuje, że konieczne są podatki od pracy i konsumpcji na państwowe dotacje w własności prywatnej kapitalistów.> I osioł myśli "o marchewka, jak podejdę to ja zjem" za chwilę zmęczony o marchewce zapomina, żeby na nowo ja zauważyć i pomyśleć "o marchewka, jak podejdę to ja zjem".W polskim słownictwie chyba brakuje wyrazu, który by określał takiego robola, "ateistę", który jest dumny ze swojej nienawiści.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Ktoś złośliwy zauważył, że już obecnie od długiego czasu Polacy są wychowywani przez pary 'homo' czyli 'matka-babcia' (ojciec raz na pół roku się pojawia z zagranicy). >Podoba ci się obecne społeczeństwo? Bo mnie nie.
Są tu tacy, którzy promują ten sposób wychowywania dzieci i uważają, że dobre to słuszne, sprawiedliwe i zbawienne.
Choć odnoszę wrażenie, że swoich dzieci tak nie wychowali i że wychowanie cudzych dzieci mają za nic, bo tak naprawdę liczą się tylko ich prywatne interesy.
|
|
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>pojawiły się opinie sugerujące, iż to nie brak więzi emocjonalnej dziecka z ojcem, tylko zła sytuacja materialna - prowadzi do znacznie częstszego konfliktu z prawem w przypadku dzieci "bez ojców". Argument ów jest bałamutny chociażby z tego względu, że zła sytuacja materialna jak wyżej bierze się bardzo często z.... braku ojca... W takim razie bałamutne jest omawiane tu badanie, bo jeśli zignorowano w nim tak istotny czynnik jak zamożność, to było ono nierzetelne.
cr
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|