 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-08-2021 11:08 | romaro (25211 punktów) | Muzyczna kindersztuba
1 na 1 | Paganiniego "poznawalem" nie dlatego, że ten rodzaj muzyki preferowałem. Nie, ta muzyka była mi wtedy zupełnie obojętną. W dobie gdy nie było internetu, a w księgarniach jedynymi podręcznikami do nauki gry na gitarze były te na gitarę klasyczną, trudno było w nich się nie natknąć właśnie na Paganiniego. To były czasy przemytu płyt Hendrixa i innych wykonawców rockowych i okres świetności Radia Luksemburg. Paganini oprócz skrzypiec mistrzowsko grał na gitarze, dla niej w duecie ze skrzypcami napisał 12 sonat i 37 Sonat na gitarę solo. Ale najwazniejsze miejsce w gitarowej kameralistyce zajmuje Wielka Sonata A-dur, napisana w 1804. W ostatnich latach życia chętniej sięgał po gitarę niż skrzypce, na których wskutek wielu chorób już grać nie mógł.Ostatni występ odbył się 9 czerwca 1837 r. w Turynie wspólnie z gitarzystą Luigi Legnanim Anatolij Winogradow w książce pt. "Potępienie Paganiniego": .... Banalny taniec, zagrany na gitarze, przemieniał się w parodię satyryczną, celowo zwulgaryzowaną pod palcami Paganiniego... Choć przypisywano mu wiele podbojów, historia zachowała imiona tylko dwóch kobiet, z którymi Niccolo miał dość długi romans. Jedną z nich była porwana przez niego Angelina Cavannie, ktora zresztą poskarżyła się wladzy, że muzyk ją uwiódł i porwał.Paganini musiał nawet spędzić kilka dni w więzieniu. Po wpłaceniu kaucji i zapłaceniu dużej sumy Angelinie, ta wycofała oskarżenie i sprawa została zamknięta. Tak kochały się dwa diabełki... Wulgaryzacja w muzyce... To osobny temat muzyczny, który może zszokować szczegolnie tych z wybujałą nadmiernie kindersztubą, przez którą nigdy nie będą w stanie zrozumieć muzyków, a może nawet i muzyki. Paganini's Caprice no. 24 on One Guitar - Marcin Patrzalek youtu.be/nmb_831Io7w | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kindersztuba | >Paganiniego "poznawalem" nie dlatego, że ten rodzaj muzyki preferowałem. Nie, ta muzyka była mi >wtedy zupełnie obojętną.....
Ten wątek, mógł pan ze spokojnym sumieniem umieścić w dziale "Kultura". Jest przecież różnica między nim a reklamą portalu na którym grają "Facetów" w jakimś tam kolorze. Kindersztuba to kindersztuba!
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | Odp: kindersztuba | >Kindersztuba to kindersztuba!
To chyba nie slyszaleś "śląska kindersztuba" FTO UCZYŁ CIE KINDERSZTUBY? O sztuce dobrego wychowania prawili nie tylko łojciec i matka, ale tyż farorz na kazaniu, kery godoł, że cyganić to je wielki grzych. A już groć tu rechtora, co by mnie kaj jakiego hunctwota, kery w szkole broił, chciał tyż eklerować i pouczać, to się mi zdarzyło już niero słuchoć, winc te swoje faflanie w dupe se wsodź.
Nie jestem ślunzokiem, Szarley lepiej by ci to wyłożył.
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | wulgaryzmy? | >>Kindersztuba to kindersztuba! >To chyba nie slyszaleś "śląska kindersztuba" >FTO UCZYŁ CIE KINDERSZTUBY? >O sztuce dobrego wychowania prawili nie tylko łojciec i matka, ale tyż farorz na kazaniu, kery godoł, że cyganić to je wielki grzych. A już groć tu rechtora, co by mnie kaj jakiego hunctwota, kery w szkole broił, chciał tyż eklerować i pouczać, to się mi zdarzyło już niero słuchoć, winc te swoje faflanie w dupe se wsodź. >Nie jestem ślunzokiem, Szarley lepiej by ci to wyłożył.
Nie wszystko zrozumiałem - ale jak zwykle w pańskim wydaniu tekst chyba nie jest wolny od wulgaryzmów? Przetłumacz go pan na wszelki wypadek na standardowy polski.
|
|
| |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Odp: wulgaryzmy? | >>Nie jestem ślunzokiem, Szarley lepiej by ci to wyłożył. >Nie wszystko zrozumiałem Podróżujesz po Śląsku nie po to, żeby poznawać pełną jego kulturę? Świat się też poznaje słuchem
>- ale jak zwykle w pańskim wydaniu tekst chyba nie jest wolny od wulgaryzmów? Jest wolny od wulgaryzmów, śląski język jest nieco bardziej rubaszny i to co w polskim nie uchodzi w śląskim wulgarnym nie jest
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | romaro (25211 punktów) | > Podróżujesz po Śląsku nie po to, żeby poznawać pełną jego kulturę?> Świat się też poznaje słuchemDalby mu do wiwatu wybitny reżyser filmowy, teatralny, scenarzysta Kazimierz Kutz, że mucha by mu z uszu spadła, który do pieprznej łaciny mial szczególną predylekcję. "Wiosenne popołudnie, Kutz konwersuje z młodą dziennikarką w Sejmie. Kątem oka dostrzega pięćdziesięcioletnią, dystyngowaną kobietę w garsonce, która potyka się na schodach. - Pani poseł, niech pani uważa, bo się pani wypierdoli". Wspaniały człowiek, który w kopalnych endeków a la Giertych i syn strzelał od czasu do czasu aluzjami, że faszyści. Ps W swoim wątku Arminius napisał: > Problem w tym, iż moje oko tego nie szuka, moje oko jest "tym" gwałcone.Jego oko podobnie jest gwałcone jak ucho, które tu wraził. www.racjonalista.pl/forum.php/s,852381#w852464
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Kutz karczemny |
>"Wiosenne popołudnie, Kutz konwersuje z młodą dziennikarką w Sejmie. Kątem oka dostrzega >pięćdziesięcioletnią, dystyngowaną kobietę w garsonce, która potyka się na schodach. - Pani >poseł, niech pani uważa, bo się pani wypierdoli". Wspaniały człowiek...
Ale jego uwagi już chyba nie tak bardzo wspaniałe. Takie trochę kompromitujące Śląsk - obiektywnie ( czyli nie z perspektywy śląskiej) rzecz ujmując? Ciekawym, czy przypadkiem nie molestował kobiet w stylu "staropolskim" czy też "starośląskim"?
>Problem w tym, iż moje oko tego nie szuka, moje oko jest "tym" gwałcone. >Jego oko podobnie jest gwałcone jak ucho, które tu wraził.
Wyrywasz pan mój wpis z kontekstu i czynisz manipulację. Jak stalinowscy i....pisowcy. Czy takie pańskie zachowanie też mam interpretować w kategorii kompromitacji... śląskości? A oto cały mój wpis: "Problem w tym, iż moje oko tego nie szuka, moje oko jest "tym" gwałcone. To w dużym stopniu tak jak z ekshibicjonistami, jak się pani takowy objawi w całym swym splendorze - to przecież nie stwierdzi pani (tak domniemywam?) iż jest to pani "sercu miłe"."
Ponawiam prośbę o przetłumaczenie tekstu na j. polski
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Odp: Kutz karczemny | |
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | tak, przetłumaczyć | >>"Problem w tym, iż moje oko tego nie szuka, moje oko jest "tym" gwałcone. >Mam przetłumaczyć bo masz taką zchcianke?
Tak. Ja tłumaczę - szczególnie takie krótkie teksty - na prośbę forumowiczów. I niech pan nie szuka pretekstu, żeby tego nie zrobić - bo to żałosne i małostkowe.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Odp: tak, przetłumaczyć | |
|
| | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Odp: Kutz karczemny | >>"Wiosenne popołudnie, Kutz konwersuje z młodą dziennikarką w Sejmie. Kątem oka dostrzega >pięćdziesięcioletnią, dystyngowaną kobietę w garsonce, która potyka się na schodach. - Pani >poseł, niech pani uważa, bo się pani wypierdoli". >Wspaniały człowiek... >Ale jego uwagi już chyba nie tak bardzo wspaniałe. Takie trochę kompromitujące Śląsk -
JAKI Z CIEBIE UMYSŁOWY EUNUCH. CZY MICKIEWICZ SKOMPROMITOWAŁ NAS POLAKÓW PISZĄC XIII KSIĘGĘ PANA TADEUSZA?
A może jestes tak wyprany ideolo,ze ta erotyczna trawestacja Pana Tadeusza Adama Mickiewicza tez jest poza twoim umyslowym zasiegiem?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kult szmiry? | >>>"Wiosenne popołudnie, Kutz konwersuje z młodą dziennikarką w Sejmie. Kątem oka dostrzega >pięćdziesięcioletnią, dystyngowaną kobietę w garsonce, która potyka się na schodach. - Pani >poseł, niech pani uważa, bo się pani wypierdoli". >>Wspaniały człowiek... >>Ale jego uwagi już chyba nie tak bardzo wspaniałe. Takie trochę kompromitujące Śląsk - > JAKI Z CIEBIE UMYSŁOWY EUNUCH. CZY MICKIEWICZ SKOMPROMITOWAŁ NAS POLAKÓW PISZĄC >XIII KSIĘGĘ PANA TADEUSZA?
Tę księgę napisał Fredro, więc się pan ...nie kompromituj. Nota bene przy "Panu Tadeuszu" to tandetne grafomaństwo
>b>A może jestes tak wyprany ideolo,ze ta erotyczna trawestacja Pana Tadeusza Adama >Mickiewicza tez jest poza twoim umyslowym zasiegiem?
Zdecydowanie jest poza moim zasięgiem - z mojego wolnego wyboru. To słaba rzecz, szkoda na nią czasu. Pan ją czytujesz żeby osiągnąć erekcję?
|
|
| | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | Odp: kult szmiry? | >> JAKI Z CIEBIE UMYSŁOWY EUNUCH. CZY MICKIEWICZ SKOMPROMITOWAŁ NAS POLAKÓW PISZĄC >XIII KSIĘGĘ PANA TADEUSZA?
>Tę księgę napisał Fredro, więc się pan ...nie kompromituj. Nie zabiję się. Jednak dla usprawiedliwienia: czytam, że autorstwo "przypisuje się niekiedy Aleksandrowi Fredrze" >Nota bene przy "Panu Tadeuszu" .to tandetne grafomaństwo Tak często tobie przypisywane tandetne grafomaństwo musiałeś i mi przypisać. Nie będę dyskutował, ale wiem, że gdy tobie to wytykają musisz bialej goraczki dostawać, tak białej, ze odpowiedzi kasujesz. Nie każdy musi być literatem mój ty durny Arminusku.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>> JAKI Z CIEBIE UMYSŁOWY EUNUCH. CZY MICKIEWICZ SKOMPROMITOWAŁ NAS POLAKÓW PISZĄC >XIII KSIĘGĘ PANA TADEUSZA? >>Tę księgę napisał Fredro, więc się pan ...nie kompromituj. >Nie zabiję się. Jednak dla usprawiedliwienia: czytam, że autorstwo "przypisuje się niekiedy Aleksandrowi Fredrze" >>Nota bene przy "Panu Tadeuszu" .to tandetne grafomaństwo >Tak często tobie przypisywane tandetne grafomaństwo musiałeś i mi przypisać. Nie będę dyskutował, ale wiem, że gdy tobie to wytykają musisz bialej goraczki dostawać, tak białej, ze odpowiedzi kasujesz. >Nie każdy musi być literatem mój ty durny Arminusku.
Po co się kłócić? To takie ważne? Fredro napisał utwór wierszowany pt. "Obłapienia", który to nie jest przedmiotem analiz na lekcjach polskiego. Mickiewicz XIII Księgę, gdzie Tadeusz wyskubywał mrówki jakie oblazły Telimenę. Też nie jest przedmiotem analiz na lekcjach polskiego. Taka to ci poprawna moralność w szkołach publicznych w Polsce. Fałszywa dewocja.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | Odp: Kutz karczemny | >Ale jego uwagi już chyba nie tak bardzo wspaniałe. Takie trochę kompromitujące Śląsk - obiektywnie ( czyli nie z perspektywy śląskiej) rzecz ujmując?
Jakoś nie czułem żeby kompromitował, raczej kompromitował wszelkiej razy "patriotów Księstwa warszawskiego" dla których Polska to kraj między Pruszkowem a Wołominem, a reszta to zakamuflowana opcja, bo nie świętuje 1 sierpnia dnia żałoby
>Ciekawym, czy przypadkiem nie molestował kobiet w stylu "staropolskim" czy też "starośląskim"? A może którą za cycek złapał, ale żeby zaraz molestował....
>Ponawiam prośbę o przetłumaczenie tekstu na j. polski
Wejrzijcie, a w Łorsole godajom, iże śląskij nacje niy ma, a co w swoij godce powiy, to trza na Wasze przekłodać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Wejrzijcie, a w Łorsole godajom, iże śląskij nacje niy ma, a co w swoij godce powiy, to trza na Wasze przekłodać Wspaniale
Z muzycznej wrażliwości jaką (tak mi się wydaje) posiadam, mogę sie domyślać, że to tylko parole, bo że język tkwi w tekście, nie oznacza wcale, że jest z nim tożsamy.
.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | śląskie...odrębności? | >>Ale jego uwagi już chyba nie tak bardzo wspaniałe. Takie trochę kompromitujące Śląsk - obiektywnie ( czyli nie z perspektywy śląskiej) rzecz ujmując? >Jakoś nie czułem żeby kompromitował, raczej kompromitował wszelkiej razy "patriotów Księstwa warszawskiego" dla których Polska to kraj między Pruszkowem a Wołominem, a reszta to zakamuflowana opcja, bo nie świętuje 1 sierpnia dnia żałoby...
Niech pan nie uderza od razu w taki patetyczny ton. Przecież Nie chodzi o poglądy Kutza na sprawy jak wyżej tylko o to jego "pierd...nie" - jak z przykładu komentatora "romero" - w tekstach do obcych mu kobiet. Może na Śląsku to normalne i ...rubaszne. Ale poza Śląskiem to zachowanie po prostu chamskie.
>>Ciekawym, czy przypadkiem nie molestował kobiet w stylu "staropolskim" czy też "starośląskim"? >A może którą za cycek złapał, ale żeby zaraz molestował....
A jak złapał za ten cycek tak trochę wbrew jej woli - to zdaniem pana problemu i molestowania nie było? A co musiałby zrobić żeby było? To Na Śląsku jest inna definicja molestowania seksualnego?
>>Ponawiam prośbę o przetłumaczenie tekstu na j. polski >Wejrzijcie, a w Łorsole godajom, iże śląskij nacje niy ma, a co w swoij godce powiy, to trza na Wasze przekłodać
Nie rozumiem, wstydzicie się tego śląskiego czy jak?
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Odp: śląskie...odrębności? | >>>Ponawiam prośbę o przetłumaczenie tekstu na j. polski >>Wejrzijcie, a w Łorsole godajom, iże śląskij nacje niy ma, a co w swoij godce powiy, to trza na Wasze przekłodać >Nie rozumiem, wstydzicie się tego śląskiego czy jak? Kaj sam gańba? Nom nie ma gańba, po naszymy godomy. Niy szpokopicie, boście w cudzym
Okupant rzadko rozumie język okupowanej ziemi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) |
>Kaj sam gańba? >Nom nie ma gańba, po naszymy godomy. Niy szpokopicie, boście w cudzym >Okupant rzadko rozumie język okupowanej ziemi
Z gymby żeś mi to wyjon. Niy chciołech głośno ło tym godać. Tu mosz Hanek recht jak pieron.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Odp: wulgaryzmy? | >>Podróżujesz po Śląsku nie po to, żeby poznawać pełną jego kulturę? >>Świat się też poznaje słuchem >Dalby mu do wiwatu wybitny reżyser filmowy, teatralny, scenarzysta Kazimierz Kutz, że mucha by mu z uszu spadła, który do pieprznej łaciny mial szczególną predylekcję.
Zauważ, że używał jędrnego słownictwa, tylko wtedy, kiedy oddawało to, co chciał wyrazić. ...
>"Wiosenne popołudnie, Kutz konwersuje z młodą dziennikarką w Sejmie. Kątem oka dostrzega pięćdziesięcioletnią, dystyngowaną kobietę w garsonce, która potyka się na schodach. - Pani poseł, niech pani uważa, bo się pani wypierdoli". ... lub kiedy miało osiągnąć inny, zamierzony cel
Nigdy nie używał k... jako przecinka
>Wspaniały człowiek, który w kopalnych endeków a la Giertych i syn strzelał od czasu do czasu aluzjami, że faszyści. ...a do Ślązaków że dupowaci Cenię go za umiejętność krytyki swojego podwórka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >...a do Ślązaków że dupowaci >Cenię go za umiejętność krytyki swojego podwórka Między innymi przez to go polubiłem. Naprawdę go lubiłem. Zresztą niejednokrotnie go w swoich wypowiedziach wspominam.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) |
>Między innymi przez to go polubiłem. Naprawdę go lubiłem. Zresztą niejednokrotnie go w swoich wypowiedziach wspominam. >
Też go lubiłem i szanowałem. Nawet statystowałem w jednym z jego filmów.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | rubaszny versus wulgarny | >>>Nie jestem ślunzokiem, Szarley lepiej by ci to wyłożył. >>Nie wszystko zrozumiałem >Podróżujesz po Śląsku nie po to, żeby poznawać pełną jego kulturę? >Świat się też poznaje słuchem
Jeździłem ostatnio dwa dni po Opolszczyźnie - i nikt, przynajmniej do mnie, taką gwarą nie przemawiał. Wszyscy mówili standardową polszczyzną. A nazwy miejscowości były często dwujęzyczne - to jest po polsku i po niemiecku.
>>- ale jak zwykle w pańskim wydaniu tekst chyba nie jest wolny od wulgaryzmów? >Jest wolny od wulgaryzmów, śląski język jest nieco bardziej rubaszny i to co w polskim nie uchodzi w śląskim wulgarnym nie jest.
A co jest, w takim razie? Bo z tego co pan pisze domniemywać można iż śląskie wulgaryzmy są bardziej "dosadne" niż ich odpowiedniki w j. polskim. Rozumiem, iż w śląskim też wulgaryzmy są?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Odp: rubaszny versus wulgarny | >Jeździłem ostatnio dwa dni po Opolszczyźnie - i nikt, przynajmniej do mnie, taką gwarą nie przemawiał.
Bo tu kultura taka, że do gości się mówi tak, żeby rozumieli
>A nazwy miejscowości były często dwujęzyczne - to jest po polsku i po niemiecku. Szkoda, że nie po śląsku
Niedaleko Kalet, gdzie mieszka Bergerac jest niewielka wioska po niemiecku Alt Zulkau po polsku Stary Sułków
A tutejsi mówią Żołka
>>Jest wolny od wulgaryzmów, śląski język jest nieco bardziej rubaszny i to co w polskim nie uchodzi w śląskim wulgarnym nie jest. >A co jest, w takim razie? Bo z tego co pan pisze domniemywać można iż śląskie wulgaryzmy są bardziej "dosadne" niż ich odpowiedniki w j. polskim. Rozumiem, iż w śląskim też wulgaryzmy są?
Cytat był wolny od wulgaryzmów. Śląskich wulgaryzmów cytować nie będę, bo to sprzeczne z regulaminem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | bezcenne wulgaryzmy? | >>Jeździłem ostatnio dwa dni po Opolszczyźnie - i nikt, przynajmniej do mnie, taką gwarą nie przemawiał. >Bo tu kultura taka, że do gości się mówi tak, żeby rozumieli
Miałem też okazję słyszeć jak tamtejsi rozmawiają między sobą. W sklepie, restauracji, na przystanku. Zero gwary, standardowa polszczyzna
>Śląskich wulgaryzmów cytować nie będę, bo to sprzeczne z regulaminem
Przecież nie użyje ich pan w celu spostponowania oponenta - tylko jako przykład w dyskusji.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Odp: bezcenne wulgaryzmy? | >>>Jeździłem ostatnio dwa dni po Opolszczyźnie - i nikt, przynajmniej do mnie, taką gwarą nie przemawiał. >>Bo tu kultura taka, że do gości się mówi tak, żeby rozumieli >Miałem też okazję słyszeć jak tamtejsi rozmawiają między sobą. W sklepie, restauracji, na przystanku. Zero gwary, standardowa polszczyzna
Bo, podobnie jak Warmiaków, Mazurów , Słowińców, wyżenęliścia autochtonów z ich ziemi, ale pojedź pod Prudnik, Strzelce, Olesno....
>>Śląskich wulgaryzmów cytować nie będę, bo to sprzeczne z regulaminem >Przecież nie użyje ich pan w celu spostponowania oponenta - tylko jako przykład w dyskusji. Mowa nie jest cyrkiem "Powiedz coś po śląsku" "Znam polski, to nie zoo"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) | Odp: rubaszny versus wulgarny |
>Jeździłem ostatnio dwa dni po Opolszczyźnie - i nikt, przynajmniej do mnie, taką gwarą nie przemawiał. Wszyscy mówili standardową polszczyzną. A nazwy miejscowości były często dwujęzyczne - to jest po polsku i po niemiecku.
Ponieważ na Opolszczyźnie Ślązaków ze świecą szukać. Prawie wszyscy wyjechali do Niemiec. Zostali gorole i auslyndry.
|
|
| | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Ponieważ na Opolszczyźnie Ślązaków ze świecą szukać. Prawie wszyscy wyjechali do Niemiec. >Zostali gorole i auslyndry.
Wystarczy w Kudowie patrzeć na rejestracje aut wjeżdżających do Polski w piątek i wyjeżdżających w niedzielę. W tym czasie radzę nie korzystać z drogi Kudowa Opolszczyzna. W tygodniu można policzyć: krzyże przy drodze i drzewa bez kory. Policyjna insygnia cały czas ma robotę.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) | Odp: wulgaryzmy? |
>Jest wolny od wulgaryzmów, śląski język jest nieco bardziej rubaszny i to co w polskim nie uchodzi w śląskim wulgarnym nie jest
Oczywiście. Np powiedzenie komuś "ty ciulu" nie jest aż tak obraźliwe, jakby mogło się wydawać Polakowi. To zwrot raczej powszechnie stosowany wśród Ślązaków.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|