W 2014 roku pojawił się na Racjonaliście artykuł zatytułowany "Tańce wojenne" Paula Craiga Robertsa - prezentujący punkt widzenia prorosyjskich publicystów w USA, w kontekście oderwania przez Rosję Krymu od Ukrainy oraz wsparcia udzielonego separatystycznym republikom Doniecka i Ługańska.
Warto po latach go sobie poczytać jak również dyskusję która się pod nim zawiązała. Zapodaję dla zaostrzenia apetytu kilka wypowiedzi , tak trollujących na rzecz Rosji jak i mojego autorstwa z owej debaty.
www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,9733abrakadabra1
"Po prostu NATO przegięło.Podeszło za blisko granic Rosji i Rosja zareagowała.Przewrót w Ukrainie zagrażał już bezpośrednio Rosji, a ściślej ogromnej mniejszości w Ukrainie.Zaczęło się od zakazu używanie języka rosyjskiego w urzędach itp. miejscach(polskiego, węgierskiego , czeskiego też!) tylko ukraińskiego.A co było by dalej?Tylko komuniści i Partia Regionów Janukowycza (obecnie rozbita )to ugrupowania nie nacjonalistycne .Cała reszta to nacjonaliści, w tym skrajni.Poza tym kto powiedział, że tylko USA ma prawo ingerować?"
"To jest konflikt rosyjsko -ukraiński , sięgający jeszcze lat II wojny i nam nic do tego.Polsce on nie zagraża.Oni mają dawne niezałatwione urazy do siebie i właśnie to załatwiają.Wtrącanie się w to to głupota.Naszym władcom chodzi o to, że teraz mogą się zbroić i społeczeństwo, nastraszone psychozą zagrożenia rosyjskiego, nie będzie protestować, jak chłopcy z MON będą wydawać miliardy na zabawki , tzn.przestarzałą broń z USA i UE.A w kraju coraz większa bieda...Zresztą w razie prawdziwego starcia z Rosją i tak to nam w niczym nie pomoże, nie mamy szans, a opanują Polskę w 7 dni(takie są obliczenia specjalistów od wojny)."
Arminius:
"Waszyngtonowi już udało się ewidentnymi kłamstwami demonizować Rosję jako rzekomo niebezpieczny i agresywny kraj, któremu przewodzi nowy Hitler lub nowy Stalin.." Nie jest to prawda, gdyż akurat w tym przypadku USA wyjątkowo miękko reagują na poczynania Rosji. Natomiast faktem jest, iż w postępowaniu Putina widać wyraźną analogię do polityki Hitlera w latach 30- ych 20 w. Zamieściłem wczoraj wątek na ten temat w forum. Powtarzam go tutaj - bo stanowi dobry komentarz do wywodów Craiga. W postępowaniu strony rosyjskiej można dopatrzeć się ścisłych analogii do taktyki Hitlera w latach 30- ych 20 w. Ogólnie biorąc taki stan rzeczy bierze się z wyraźnej analogii pomiędzy traumą wersalską w przypadku Niemiec Hitlera oraz traumą związaną z upadkiem ZSRR w przypadku Putina. Przy szczegółowym rozbiorze problemu widać konkretniejsze analogie składające się na tę jedną generalną. Autor opracowania, do którego jest załączony link, dopatrzył się takowych 12-u. Pojawia się pytanie czy analogiczny także będzie finał owej polityki, czy też- zgodnie ze znanym powiedzeniem Marksa, że historia powtarza sie dwa razy:za pierwszym razem jako tragedia za drugim razem jako farsa - zakończy się ona groteskowo.
Arminius
"Nieustające kłamstwa Waszyngtonu zarzucają Rosji dokonanie rzekomej agresji, która jest wyssana z palca. John Kerry i rzecznik prasowy Departamentu Stanu Marie Harf
[ 1 ] zasypują nas codziennie nowym kłamstwami, ale nigdy nie przedstawiają namacalnych dowodów".
Dowodów na agresję Rosji w różnorakich formach jest mnóstwo. Poczynania Rosji podrecznikowo wpisują się w definicję agresora i agresji - obowiązującą w kontaktach międzynarodowych. Agresja Rosji jest faktem notoryjnym. O działaniach Rosji które wyczerpują znamiona agresji mówią także sami Rosjanie jak i "separatyści". Propagandziści amerykańscy nie muszą wiele wymyślać. Ciekawe, że Craig błyskawicznie piętnuje i określa bez wahania agresją szereg przedsięwzięć amerykańskich, które rzeczywiście noszą znamiona agresji, a które niczym nie różnią się od poczynań Rosji? Skąd u niego taka schizofreniczna optyka i zdublowana etyka?
Frapującym jest co Craig miał na myśli pisząc o Polsce istniejącej tylko w teorii?
Może rzecz w tym, iż po wejściu do niej Sowietów 17 września 1939 r. jest ona ciągle "nonentity"? Wejściu, które w świetle zasad przyjętych przez Craiga, na pewno agresją nie było."