 |
jaka jest realna inflacja w ostatnim roku? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-03-2023 23:19 | alsor (3283 punktów) | jaka jest realna inflacja w ostatnim roku? | Pytam o rzeczywisty wzrost kosztów utrzymania przeciętnego człowieka, a nie o pierdoły które drukują urzędy.
podejrzewam że prawie 50%.
Z czego to wynika?
Prawdopodobnie płacimy za te szczepionki, szmatki (kagańce?) i inne bajery związane z kowidem19, które zalegają w magazynach, oczywiście. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Thoter (6650 punktów) | >Pytam o rzeczywisty wzrost kosztów utrzymania przeciętnego człowieka, >podejrzewam że prawie 50%. >Z czego to wynika? >Prawdopodobnie płacimy za te szczepionki, szmatki (kagańce?) i inne bajery związane z kowidem19, >które zalegają w magazynach, oczywiście.
A na jakie koszty narazili nas: Żyd Morawiecki i żydowski zięć Duda ?? Jaką rocznie kontrybucję płacimy do amerykańskiego NKWD za tzw. bezpieczeństwo ??
|
|
 | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jest źle. To już galopująca inflacja.> tradingeconomics.com/poland/inflation-cpi> Na inflację jest złoty środek, wysokie odsetki i związane z tym wysokie bezrobocie. Jak połowa społeczeństwa nie będzie miała nawet złotówki w a jedynie długi a do tego żadnej pracy i nadziei na nią, wtedy znowu zacznie się praca na czarno i na dziko za miskę ryżu i wszystko zacznie tanieć, bo producent mający 10 pracowników za 10 misek ryżu będzie mógł znowu konkurować ceną. Przy ciągłej dostępności kredytów, przy wysokim zatrudnieniu i przy wzroście wynagrodzeń nie ma szans na zatrzymanie wzrostu cen. Innymi słowy system musi się załamać, żeby inflacja została zatrzymana. Gdyby każdy z Polaków miał minimum 50.000 zł oszczędności wtedy 1 zł byłby warty tyle co nic. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | | Thoter (6650 punktów) |
> Przy ciągłej dostępności kredytów, przy wysokim zatrudnieniu i przy wzroście wynagrodzeń nie ma >szans na zatrzymanie wzrostu cen.> Innymi słowy system musi się załamać, żeby inflacja została zatrzymana.> Twój wychwalany kapitalizm ma się załamać ?? Przecież to niemożliwe. Załamanie systemu nie może załamać kapitalistów. Tylko oni są gwarantami budowy swojego kapitalizmu. W Polsce międzywojennej może było dwóch kapitalistów, a była inflacja i jeszcze gorsze, załamania cen produktów rolnych. Polską rządziła wtedy Misja Międzysojusznicza do Polskipl.wikiped(*)ędzysojusznicza_do_PolskiCałą naszą kasę i kredyty wydawali na zbrojenia. Dzisiaj jest to samo. Brak polityki rozwoju, podporządkowanie finansów amerykańskiej wojnie. Jeszcze nie dostaliśmy rozkazu do napaści na Rosję, a tu system ma się załamać ?? Mają nam ściągnąć na utrzymanie jeszcze 10 000 amerykanskich kolonizatorów. Rządzą nami obcy a potem jak będzie źle to uciekną. Reżim amerykański prowadzi akcję propagandową przeciwko Meksykowi. Oznacza to kolejną ich wojnę, "obronną". Wkroczą do Meksyku broniąc się przed "kartelami narkotykowymi". Inflacja jest niezbędna do prowadzenia wojen. Procentowe taryfy podatkowe powodują zwiększenie przepływu pieniądza przez sektor wojskowy. Dopiero po wojnie będzie się centralnie ustalać ceny i repatriacje. My na to nie będziemy mieć żadnego wpływu. Powojenna bieda będzie stabilizować ceny przez dwadzieścia lat.
|
|
3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >Pytam o rzeczywisty wzrost kosztów utrzymania przeciętnego człowieka, >a nie o pierdoły które drukują urzędy. >podejrzewam że prawie 50%.
To zależy jaki masz koszyk zakupowy. Jeśli cale Twoje wydatki to koszt utrzymania domu i jedzenie to inflacja jest ok 23-50%, zaleznie od konkretnej sytuacji (utrzymanie starszych mieszkań, zwl spoldzielczych, wzroslo znacznie bardziej niż nowszych z lepszym certyfikatem energetycznym). To dotyczy wiekszosci starszych ludzi na przykład.
Jesli kupujesz głównie lokomotywy i ferrari to byc moze inflacja to 1% ( z takimi ludzmi porownuje nas beznadziejna propaganda PiSu)
>Z czego to wynika? W połowie, moze 2/5 z czyników zewnetrznych: wzrost kosztów energii. W połowie z niekompetencji rządzących - pożyczki na konsumpcję od wielu lat i nowość wprowadzona przez PiS do historii Polski- rząd pożycza sam sobie, konkretniej to NBP, wbrew konstytucji, pożycza rządowi.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
 | | alsor (3283 punktów) | > >Pytam o rzeczywisty wzrost kosztów utrzymania przeciętnego człowieka,> >a nie o pierdoły które drukują urzędy.> >podejrzewam że prawie 50%.> To zależy jaki masz koszyk zakupowy. Jeśli cale Twoje wydatki to koszt utrzymania domu i jedzenie to inflacja jest ok 23-50%, zaleznie od konkretnej sytuacji (utrzymanie starszych mieszkań, zwl spoldzielczych, wzroslo znacznie bardziej niż nowszych z lepszym certyfikatem energetycznym). To dotyczy wiekszosci starszych ludzi na przykład.Koszty podstawowe, czyli głównie żywność. I tu jest chyba z 50% albo i lepiej. > W połowie, moze 2/5 z czyników zewnetrznych: wzrost kosztów energii.Błędne koło, bo niby z czego wynika wzrost cen paliw? Z gazu ruskiego? No to bez przesady - cały świat na tym nie stoi. > W połowie z niekompetencji rządzących - pożyczki na konsumpcję od wielu lat i nowość wprowadzona przez PiS do historii Polski- rząd pożycza sam sobie, konkretniej to NBP, wbrew konstytucji, pożycza rządowi.Niekompetencje nie uległy zmianie. ......... Finalnie pozostaje to co mówiłem: szczepienia i inne wydatki + te durnowate restrykcje, które i tak nie miały żadnego wpływu na zdrowie... a było nawet odwrotnie - co statystyki właśnie pokazują. ..... Finalizując. dziwi mnie postawa ludzi wobec prawa w ostatnich 20 latach, przynajmniej: ludzie są zbytnio powolni - jakby zastraszeni, i wykonują posłusznie durnowate wymysły władz - swoich władz! za które potem słono płacą, i nawet o tym nie wiedzą.  Przyczyna takiej uległości? Ja tu nie widzę nic poza jednym czynnikiem: internet i cała ta 'wiedza sieciowa', bo właśnie to kwitnie od 20 lat. Zatem z tego wynika że internet - komputeryzacja, może nawet ta smartfonizacja! nie służy zbyt dobrze ludziom... niestety.
|
|
|  | 4 na 4 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>>Pytam o rzeczywisty wzrost kosztów utrzymania przeciętnego człowieka, >>>a nie o pierdoły które drukują urzędy. >>>podejrzewam że prawie 50%. >>To zależy jaki masz koszyk zakupowy. Jeśli cale Twoje wydatki to koszt utrzymania domu i jedzenie to inflacja jest ok 23-50%, zaleznie od konkretnej sytuacji (utrzymanie starszych mieszkań, zwl spoldzielczych, wzroslo znacznie bardziej niż nowszych z lepszym certyfikatem energetycznym). To dotyczy wiekszosci starszych ludzi na przykład. >Koszty podstawowe, czyli głównie żywność. >I tu jest chyba z 50% albo i lepiej. Ceny żywności zdrożały średnio o 24% (dane z lutego). Tutaj znów problem zależy od konkretnego człowieka, bo różni ludzie, różnie się odżywiają. Koszty utrzymania mieszkania i energii - podobnie. Jeśli ogrzewasz węglem to jego cena (dane z sierpnia 2022) zdrożała 3 krotnie, w porównaniu do sierpnia 2021.
>>W połowie, moze 2/5 z czyników zewnetrznych: wzrost kosztów energii. >Błędne koło, bo niby z czego wynika wzrost cen paliw? >Z gazu ruskiego? >No to bez przesady - cały świat na tym nie stoi. Europa na tym stała, Polska stała na węglu ... rosyjskim. Węgiel zdrożał kilkukrotnie
>Finalnie pozostaje to co mówiłem: >szczepienia i inne wydatki + te durnowate restrykcje, >które i tak nie miały żadnego wpływu na zdrowie... >a było nawet odwrotnie - co statystyki właśnie pokazują.
Mam wrażenie, że założeś, że COVID spowodował inflację i nie interesują Cię dane i fakty. Fakty są takie: COVID wpłynął na inflację na pewno, ale zauważ, że w Polsce już w 2019 inflacja przekraczała cel NBP. Wiele działań z przeszłości na długo przed COVIDem było sprzyjających inflacji. Dziś trudno dokładnie ocenić wpływ COVIDa, inflacja pojawiła się w krajach o niewielkich restrykcjach (Szwecja) jak i w krajach o dużych restrykcjach (Niemcy, Belgia). Część gospodarki stanęła i to wprost ma wpływ na zmniejszenie podaży, ale to z kolei spodowało też zmniejszenie konsumcji (a więc zjawisko deinflacyjne). Jakaś część gospodarki (np. wielu urzędników/partyjniacy z rządu i agencji rządowych) nie generują żadnej wartości dodanej, a czasem fakt, że nie 'pracują' jest nawet korzystny dla gospodarki i zmniejsza straty. Kluczowe gałęzie gospodarki, które wytwarzają dużą wartość dodaną (np. budowlanka, przemysł, IT) nie stanęły.
Podsumowując, traktowanie COVIDa jako główną przyczynę inflacji jest mocno karkołomną tezą.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Podsumowując, traktowanie COVIDa jako główną przyczynę inflacji jest mocno karkołomną tezą.> Pozdrawiam> Paolo MonstroInflacja ma jedno źródło i jest nią globalny dług. Inflacja jest wtedy, kiedy każdy ma pożyczkę i z łatwością może dostać kolejną. Gdy skończy się pożyczenie pieniędzy, firmy zaczną upadać i wzrośnie bezrobocie, wtedy inflacja zatrzyma się. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>>Pytam o rzeczywisty wzrost kosztów utrzymania przeciętnego człowieka, >>>>a nie o pierdoły które drukują urzędy. >>>>podejrzewam że prawie 50%. >>>To zależy jaki masz koszyk zakupowy. Jeśli cale Twoje wydatki to koszt utrzymania domu i jedzenie to inflacja jest ok 23-50%, zaleznie od konkretnej sytuacji (utrzymanie starszych mieszkań, zwl spoldzielczych, wzroslo znacznie bardziej niż nowszych z lepszym certyfikatem energetycznym). To dotyczy wiekszosci starszych ludzi na przykład. >>Koszty podstawowe, czyli głównie żywność. >>I tu jest chyba z 50% albo i lepiej. >Ceny żywności zdrożały średnio o 24% (dane z lutego). Tutaj znów problem zależy od konkretnego człowieka, bo różni ludzie, różnie się odżywiają. Koszty utrzymania mieszkania i energii - podobnie. Jeśli ogrzewasz węglem to jego cena (dane z sierpnia 2022) zdrożała 3 krotnie, w porównaniu do sierpnia 2021. >>>W połowie, moze 2/5 z czyników zewnetrznych: wzrost kosztów energii. >>Błędne koło, bo niby z czego wynika wzrost cen paliw? >>Z gazu ruskiego? >>No to bez przesady - cały świat na tym nie stoi. >Europa na tym stała, Polska stała na węglu ... rosyjskim. Węgiel zdrożał kilkukrotnie >>Finalnie pozostaje to co mówiłem: >>szczepienia i inne wydatki + te durnowate restrykcje, >>które i tak nie miały żadnego wpływu na zdrowie... >>a było nawet odwrotnie - co statystyki właśnie pokazują. >Mam wrażenie, że założeś, że COVID spowodował inflację i nie interesują Cię dane i fakty. >Fakty są takie: >COVID wpłynął na inflację na pewno, ale zauważ, że w Polsce już w 2019 inflacja przekraczała cel NBP. Wiele działań z przeszłości na długo przed COVIDem było sprzyjających inflacji. >Dziś trudno dokładnie ocenić wpływ COVIDa, inflacja pojawiła się w krajach o niewielkich restrykcjach (Szwecja) jak i w krajach o dużych restrykcjach (Niemcy, Belgia). Część gospodarki stanęła i to wprost ma wpływ na zmniejszenie podaży, ale to z kolei spodowało też zmniejszenie konsumcji (a więc zjawisko deinflacyjne). Jakaś część gospodarki (np. wielu urzędników/partyjniacy z rządu i agencji rządowych) nie generują żadnej wartości dodanej, a czasem fakt, że nie 'pracują' jest nawet korzystny dla gospodarki i zmniejsza straty. >Kluczowe gałęzie gospodarki, które wytwarzają dużą wartość dodaną (np. budowlanka, przemysł, IT) nie stanęły. >Podsumowując, traktowanie COVIDa jako główną przyczynę inflacji jest mocno karkołomną tezą. >Pozdrawiam >Paolo Monstro
Słucham publicznych, co miesiąc, wypowiedzi koryfeusza Glapińskiego, że inflacja na m-c marzec wynosiła 14% i wyraźnie wskazuje tendencję do malenia wzrostu, co upoważnia go do twierdzeń iż wychodzimy na płaskowyż i spadek do 7,9o% na koniec kwartału. Osobnik ów będąc ministrem budownictwa za czasów rządów Bieleckiego, wyobraźcie sobie, rozwalił dokładnie ideę mieszkaniowego budownictwa powszechnego tylko dlatego, że był to pomysł pokomunistyczny (wielka płyta) w pół roku. No niestety musiał odejść, bo tego nie można było strawić, co wyrabiał (pracowałem wtedy w budownictwie i wiem z autopsji). Myślałem, że zniknął. Nagle widzę, że jest prezesem NBP. On nie jest godnym zaufania. Widzę to po jego wypowiedziach oderwanych całkowicie od realiów. Kto dopuścił do tego, że nie sprawdzony już raz, na stanowisku decyzyjnym państwowym już raz, zostaje szefem od kasy państwa? Nie wiem. W dodatku całkiem innej branży. Tak jak za socjalizmu realnego. Minister leśnictwa nabroił, to go przesunięto na ministra zdrowia. To tak, jak Kaczyński i sam Macierewicz zapewniali, że Macierewicz już nie będzie piastował decyzyjnego stanowiska państwowego i nagle jak królik z kapelusza iluzjonisty zajął stanowisko ministra obrony narodowej. Pamiętacie? Kto promuje takich nieudaczników? I to wraca jako profesor! Gdzie jego publikacje naukowe, działalność naukowa, tak jak Czarnka czy Pawłowicz. Jacy to profesorowie?? To są te profesorskie brylanty polskiej nauki? Z jakich uczelni oni wyszli? No tak. widać to po ich wystąpieniach publicznych. Glapińskiemu nie wierzę, bo nic nie zrobił dla zatrzymania inflacji. Czeka na samostabilizację, co tylko się wiąże z tym, że inflację będziemy widzieli jeszcze pod koniec tego roku. A czereda dyletantów PiS-owskich nawet się cieszy, że tak jest bo jest na co zwalać swoją nieudolność "profesorską". Zwłaszcza tak dużo się mówi o emerytach. Wartość realna polskiego złotego maleję, mimo tak dużych nominałów jakie ponoć dostaną, nie wybronią się przed rzeczywistą inflacją. Bo emeryt nie kupuje odrzutowców czy lokomotyw. Emerytowi raczej potrzeba lekarzy i aptek a raczej lekarstw. A jak wygląda na polu dostępności lekarstw? Rozejrzyjcie się uważnie. Bo podrożały ceny wszystkiego. Energii, mieszkań (u mnie podskoczyła cena mieszkania w stosunku do pierwotnej o 150% przez 17u lat). W Polsce jednak wesołe jest życie staruszka (jak w piosence kabaretu Starszych Panów).
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >Słucham publicznych, co miesiąc, wypowiedzi koryfeusza Glapińskiego, że inflacja na m-c marzec wynosiła 14% i wyraźnie wskazuje tendencję do malenia wzrostu, co upoważnia go do twierdzeń iż wychodzimy na płaskowyż i spadek do 7,9o% na koniec kwartału. Osobnik ów będąc ministrem budownictwa za czasów rządów Bieleckiego, wyobraźcie sobie, rozwalił dokładnie ideę mieszkaniowego budownictwa powszechnego tylko dlatego, że był to pomysł pokomunistyczny (wielka płyta) w pół roku. No niestety musiał odejść, bo tego nie można było strawić, co wyrabiał (pracowałem wtedy w budownictwie i wiem z autopsji). Myślałem, że zniknął. Nagle widzę, że jest prezesem NBP. On nie jest godnym zaufania. Widzę to po jego wypowiedziach oderwanych całkowicie od realiów. Kto dopuścił do tego, że nie sprawdzony już raz, na stanowisku decyzyjnym państwowym już raz, zostaje szefem od kasy państwa? Nie wiem
Ja z kolei nie wiem ile jeszcze potrzebujecie kryzysów, aby się przekonać, że centralne sterowanie pieniądzem nie działa.
I nie jest to problem tego konkretnego człowieka.
Historia pieniądza pokazuje, że każdy kto mógł go kontrolować prędzej czy później go psuł.
.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>Słucham publicznych, co miesiąc, wypowiedzi koryfeusza Glapińskiego, że inflacja na m-c marzec wynosiła 14% i wyraźnie wskazuje tendencję do malenia wzrostu, co upoważnia go do twierdzeń iż wychodzimy na płaskowyż i spadek do 7,9o% na koniec kwartału. Osobnik ów będąc ministrem budownictwa za czasów rządów Bieleckiego, wyobraźcie sobie, rozwalił dokładnie ideę mieszkaniowego budownictwa powszechnego tylko dlatego, że był to pomysł pokomunistyczny (wielka płyta) w pół roku. No niestety musiał odejść, bo tego nie można było strawić, co wyrabiał (pracowałem wtedy w budownictwie i wiem z autopsji). Myślałem, że zniknął. Nagle widzę, że jest prezesem NBP. On nie jest godnym zaufania. Widzę to po jego wypowiedziach oderwanych całkowicie od realiów. Kto dopuścił do tego, że nie sprawdzony już raz, na stanowisku decyzyjnym państwowym już raz, zostaje szefem od kasy państwa? Nie wiem >Ja z kolei nie wiem ile jeszcze potrzebujecie kryzysów, aby się przekonać, że centralne sterowanie pieniądzem nie działa. >I nie jest to problem tego konkretnego człowieka. >Historia pieniądza pokazuje, że każdy kto mógł go kontrolować prędzej czy później go psuł. >. Centralne sterowanie pieniądzem miało miejsce w gospodarce centralnie planowanej. Czas się obudzić hash.
Po pierwsze, Być może Polska nie jest aktualnie przykładem liberalnej, dojrzałej demokracji, a Glapa nie jest przykładem kompetentnego ekonomisty, ale w gospodarkach typu USA, Kanada czy strefa EURO pieniądz to zaufanie do społeczeństwa zorganizowanego w państwo/unię państw. W USA, dla przykładu, politykę monetarną prowadzi 12 prywatnych banków nadzorowanych przez agencję rządową, a prezydenta/rząd decydujący o obsadzie stanowisk w agencji rządowej wybierają wszyscy Amerykanie. Te pieniądze nie dają 100% gwarancji, bo ani społeczeństwa nie są idealne, ani emitujące je państwa nie są tak silne by 100% kontrolować inflację. Zachowanie gospodarki, w tym pieniądza to wypadkowa psychologii, zachowania całego społeczeństwa i w globalnej gospodarce całej masie czynników zewnętrznych a nie decyzja jakiegoś magicznego, centralnego potwora Po drugie, Pieniądz, nawet oparty o złoto czy inne metale szlachetne, zawsze był przede wszystkim 'zaufaniem'do emitenta i związany był z długiem i obietnicą spłaty a nie 'wartością monety'. Samo słowo wierzyciel oznacza 'ten który wierzy w spłatę' a słowo 'kredyt' z łaciny 'credo' pochodzi od wierzyć. Co więcej pieniądz nawet nie należy do tego kto nim obraca (właścicielem banknotów jest państwo), pieniądz to umowa - posiadacz pieniądza dostaje gwarancję, że na obszarze jurysdykcji danego państwa każdy podmiot gospodarczy MUSI zaakceptować papierek i oddać dług w postaci produktów.
Pierwszy zarejestrowany w historii pieniądz (w cywilizacji summeryjskiej) był dokładnie obietnicą spłaty, zapisywaną na glinianych tabliczach.
Twoje wyjęte z youtubowych propagandówek teorie o pieniądzu FIAT są obliczone na manipulację i naganianie naiwniaków do piramidy finansowej!
Po trzecie, Myślę, że Ty razem z Krystkiem powinniście się obudzić z mżonkami dotyczącymi programów komuterowych generujących losowe liczby zwane kryptowalutą. Pomijając brednie na temat ich rzekomej odkrywczości, 'genialnej technologii' , 100% bezpieczeństwa itd ... obydwoje upadacie na sprzeczności własnych stwierdzeń:
wytłumacz jak to możliwe, że mający swobodę wyboru ludzie, zbyt głupi/naiwni, by stworzyć państwo na tyle kompetentne i na tyle silne, że zagwarantuje im dostatecznie stabilność pieniądza, są jednocześnie KAŻDY W POJEDYNKĘ, geniuszami ekonomii, odpornymi na manipulacje, spekulacje, panikę i są wszechmocni, by utrzymać wartość losowo wygenerowanych, nikomu do niczego nie potrzebnych a jednocześnie marnotrawiących gigantyczne ilości energii LICZB? Bitcoin nie jest i nigdy nie będzie pieniądzem, bo nie ma w tym programie komputerowym i wśród jego użytkowników żadnego aktora, który może zmusić do respektowania umowy. BTC jest zakładem. Kupujący i kopiący to obstawiający wzrost, sprzedający to inkasenci zysku z zakładu, bądź strat na nim.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > Pieniądz, nawet oparty o złoto czy inne metale szlachetne, zawsze był przede wszystkim 'zaufaniem'do emitenta i związany był z długiem i obietnicą spłaty a nie 'wartością monety'. Samo słowo wierzyciel oznacza 'ten który wierzy w spłatę' a słowo 'kredyt' z łaciny 'credo' pochodzi od wierzyć. Co więcej pieniądz nawet nie należy do tego kto nim obraca (właścicielem banknotów jest państwo), pieniądz to umowa - posiadacz pieniądza dostaje gwarancję, że na obszarze jurysdykcji danego państwa każdy podmiot gospodarczy MUSI zaakceptować papierek i oddać dług w postaci produktów.Wielokrotnie przypominałem, że ten wymóg prawny jest pusty i nie może być źródłem wartości pieniądza, jeśli nie łączy się to z regulacją poziomu maksymalnych cen. To może mieć sens w gospodarce planowanej, gdzie państwo jako emitent kontroluje także wszelkie środki produkcji. Wtedy teoretycznie mogłoby zapewnić wartość waluty poprzez zapewnienie produkcji towarów w określonych cenach. W gospodarce deklarowanej jako wolnorynkowa, pieniądz emitowany przez państwo nie ma sensu. > wytłumacz jak to możliwe, że mający swobodę wyboru ludzie,> zbyt głupi/naiwni, by stworzyć państwo na tyle kompetentne i na tyle silne, że zagwarantuje im dostatecznie stabilność pieniądza,> są jednocześnie KAŻDY W POJEDYNKĘ, geniuszami ekonomii, odpornymi na manipulacje, spekulacje, panikę i są wszechmocni, by utrzymać wartość losowo wygenerowanych, nikomu do niczego nie potrzebnych a jednocześnie marnotrawiących gigantyczne ilości energii LICZB?Nie potrafisz zrozumieć, że to nie jest kwestia kompetencji tylko natury ludzkiej. Tak działa natura ludzka, że prawie każdy przy potencjalnie ogromnych zyskach, mając możliwość oszukania, zrobi to. Dlatego nie można uzależniać wiarygodności publicznego systemu od ludzi, których działań i słów nie można niezależnie zweryfikować i których interes własny pozostaje w sprzeczności z publicznym. Myślę że podjąłeś się karkołomnego zadania. Usiłujesz przekonywać, że bardziej wiarygodnym źródłem informacji o stanie bazy danych systemu rozliczeniowego jest grupa ludzi z konfliktem interesów, a nie matematyczny dowód, który został tak zaprojektowany, żeby nikomu zaangażowanemu nie opłacało się działać przeciwko niemu. > Bitcoin nie jest i nigdy nie będzie pieniądzem, bo nie ma w tym programie komputerowym i wśród jego użytkowników żadnego aktora, który może zmusić do respektowania umowy.> BTC jest zakładem. Kupujący i kopiący to obstawiający wzrost, sprzedający to inkasenci zysku z zakładu, bądź strat na nim.Myślisz że jak to wytłuścisz, to zaklinanie rzeczywistości się powiedzie? Nie wiesz, że ludzie, którzy ufali waszym państwowym systemom finansowym, zawsze ostatecznie tracili wszystko, a banknotami emitowanymi przez banki centralne palono w piecu? Przecież państwowe waluty fiducjarne to znany przekręt. Zastanawiam się kim jesteś, że pomagasz po raz kolejny wmanewrowywać ludzi w to kłamstwo. To istotne jako że wasz system opiera się na zaufaniu, co powoduje, że konflikt interesów jest immanentną cechą tego systemu. Jeśli pracujesz dla sektora publicznego lub bankowego, to wiele wyjaśnia. .
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Wielokrotnie przypominałem, że ten wymóg prawny jest pusty i nie może być źródłem wartości pieniądzaNie sądzę. Chyba nie dostrzegasz, że innych ludzi można zmusić do "współpracy". Można wygenerować wartość pieniądza również w taki sposób, że zmusisz innych do pracy za określony pieniądz i oni doskonale o tym wiedzą. Istnieją co najmniej dwie formy organizacji społecznych. Jedna oparta na wzajemnych korzyściach a druga oparta na wzajemnej przemocy. Myślisz sądząc, że organizacja społeczna zbudowana na wzajemnej przemocy nie będzie działać. Będzie i nierzadko lepiej niż organizacja budowana na wzajemnych korzyściach. Oni to wiedzą. Po co mają iść z Tobą na jakikolwiek kompromis skoro potrafią swoje sprawy załatwić z twoją zgodą lub bez niej? Życie społeczne nie jest takie idealne jak Ci się wydaje. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Pieniądz, nawet oparty o złoto czy inne metale szlachetne, zawsze był przede wszystkim 'zaufaniem'do emitenta i związany był z długiem i obietnicą spłaty a nie 'wartością monety'. Samo słowo wierzyciel oznacza 'ten który wierzy w spłatę' a słowo 'kredyt' z łaciny 'credo' pochodzi od wierzyć. Co więcej pieniądz nawet nie należy do tego kto nim obraca (właścicielem banknotów jest państwo), pieniądz to umowa - posiadacz pieniądza dostaje gwarancję, że na obszarze jurysdykcji danego państwa każdy podmiot gospodarczy MUSI zaakceptować papierek i oddać dług w postaci produktów.> Wielokrotnie przypominałem, że ten wymóg prawny jest pusty i nie może być źródłem wartości pieniądza, jeśli nie łączy się to z regulacją poziomu maksymalnych cen.A jednak, od 6 tys (cywilizacja summeryjska) tak jest. Nie wziąłeś pod uwagę, że może po prostu się mylisz? > W gospodarce deklarowanej jako wolnorynkowa, pieniądz emitowany przez państwo nie ma sensu.A jednak jakoś to działa w silnych krajach. Mamy czasem inflację i jakąś walkę z nią, po czym inflacja spada do celu. > >wytłumacz jak to możliwe, że mający swobodę wyboru ludzie,> >zbyt głupi/naiwni, by stworzyć państwo na tyle kompetentne i na tyle silne, że zagwarantuje im dostatecznie stabilność pieniądza,> >są jednocześnie KAŻDY W POJEDYNKĘ, geniuszami ekonomii, odpornymi na manipulacje, spekulacje, panikę i są wszechmocni, by utrzymać wartość losowo wygenerowanych, nikomu do niczego nie potrzebnych a jednocześnie marnotrawiących gigantyczne ilości energii LICZB?> Nie potrafisz zrozumieć, że to nie jest kwestia kompetencji tylko natury ludzkiej. Tak działa natura ludzka, że prawie każdy przy potencjalnie ogromnych zyskach, mając możliwość oszukania, zrobi to.Po to jest właśnie państwo, by tworzyło prawo i je egzekwowało. > Dlatego nie można uzależniać wiarygodności publicznego systemu od ludzi, których działań i słów nie można niezależnie zweryfikować i których interes własny pozostaje w sprzeczności z publicznym.To jest problem tworzenia państwa a nie pieniądza (polityka monetarna jest akurat najmniej agresywnym aspektem państwa). To co proponujesz to brak państwa. Wskaż jednak, która niezorganizowana w żadne państwo grupa ludzi osiągnęła sukces na tej planecie (w Amazonii żyje jeszcze trochę plemion, możesz iść i się przekonać)? > Myślę że podjąłeś się karkołomnego zadania. Usiłujesz przekonywać, że bardziej wiarygodnym źródłem informacji o stanie bazy danych systemu rozliczeniowego jest grupa ludzi z konfliktem interesów, a nie matematyczny dowód, który został tak zaprojektowany, żeby nikomu zaangażowanemu nie opłacało się działać przeciwko niemu.Myślę, że nie zrozumiałeś, lub nie chcesz zrozumieć problemu pieniądza i gospodarki. To, że można stworzyć program, grę komputerową, w której nie opłaca się oszukiwać i ten program można uzasadnić w jakiejś teorii (np. gier) ma się nijak do ludzi, którzy nie żyją nie w żadnej grze tylko w rzeczywistości na planecie Ziemia.Okazuje się, że ludzie nie są racjonalni, dobrze jest to podsumowane w słynnym eseju Carlo Cipolli o historii głupoty ludzkiej: www.sprawy(*)486-takie-sobie-myli-o-gupocieWahania kursu BTC wobec chleba nie biorą się z opłacalności lub nieopłacalności tej gry tylko z wywoływania paniki czy oczekiwań zysku - z manipulacji tysiącami użytkowników tego programu. Różnica pomiędzy państwem demokratycznym a światem bez państwa kontrolującego finanse jest taka, że dzisiaj, być może nie najbardziej kompetentni ludzie, ale odwoływalni i kontrolowani przez prawo i społeczeństwo starają się dotrzymać słowa o 2% inflacji, w świecie BTC kontrolę będzie sprawował duży kapitał - wielkie korporacje i cwaniaki, które już bez kontroli będą mogły manipulować szaraczkami. Po jakimś czasie kręcenia się tego systemu w rękach kapitału będą wszystkie zasoby, a szaraczki będą pracowały całe życie by oddać dług w BTC. Dlaczego tak się stanie - właśnie dlatego, że to się cwaniakom opłaca.... To nie jest s-f tylko łatwo obserwowalny proces w ostatniej dekadzie. Gdybym kupił dom na kredyt w BTC w 2011 roku to dzisiaj musiałbym oddać 300-400 domów, czyli uziemiłbym własną rodzinę na wiele pokoleń. Wiec hash, daruj sobie erystyczne triki, bo rzeczywistość jawnie przeczy Twoim teoriom! > >Bitcoin nie jest i nigdy nie będzie pieniądzem, bo nie ma w tym programie komputerowym i wśród jego użytkowników żadnego aktora, który może zmusić do respektowania umowy.> >BTC jest zakładem.> Nie wiesz, że ludzie, którzy ufali waszym państwowym systemom finansowym, zawsze ostatecznie tracili wszystko, a banknotami emitowanymi przez banki centralne palono w piecu? Tak, większość państw zaliczyła plajty, część upadła....
Ale jak będziesz chciał spalić trochę USD w piecu - daj znać - podskoczę i odbiorę od Ciebie!
I jeszcze jedno na koniec: losowa liczba, program komputerowy, którego 99.9999% użytkowników nie rozumie, osiąga kapitalizację rzędu 500 mld USD (z oczekiwaniami znacznie większymi). Wg mnie nie dzieje się to przez przypadek i nie odbywa niezauważone przez 'cwaniaków'. Jestem gotów postawić dużo pieniędzy, że pchanie tej piramidy odbywa się właśnie przy pomocy cwaniaków najgorszego sortu, którzy bedą to tak długo ciągneli, aż im się będzie opłacało, a potem będzie BUM! Cwaniaki wyjdą z mld USD a reszta ... napiszesz im, że 'to nie prawda, że stracili'.Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >To nie jest s-f tylko łatwo obserwowalny proces w ostatniej dekadzie. Gdybym kupił dom na kredyt w BTC w 2011 roku to dzisiaj musiałbym oddać 300-400 domów, czyli uziemiłbym własną rodzinę na wiele pokoleń.
Gdyby ktoś zarabiał i gromadził środki w BTC, to waszego kredytu by nigdy nie potrzebował.
Te kredyty to zresztą kolejny przekręt i jakaś patologia.
To nie jest uczciwa umowa pożyczki, jaką się zawiera na wolnym rynku, gdzie obie strony mogą negocjować warunki kontraktu i pożyczone pieniądze pochodzą od pożyczkodawcy (który ponosi realne ryzyko w zamian za wynagrodzenie w postaci odsetek).
Gdy np. pożyczasz komuś BTC na procent, to musisz je najpierw mieć, zarobić na nie, a później ich przez określony czas nie masz w zamian za ten procent. W dodatku pożyczkodawca ponosi ryzyko i za to m.in. ma zapłacone w odsetkach.
To jest normalne, sprawiedliwe i tak powinien działać uczciwy system finansowy.
U was natomiast, bank kreuje wirtualne pieniądze, których nie ma. W dodatku całe ryzyko umowy jest przerzucone na pożyczkobiorcę Kowalskiego, ponieważ jeśli noga mu się podwinie i bank wypowie umowę kredytową, to właśnie on straci realne pieniądze, które musiał uczciwie zarobić na dotychczasową spłatę, a bank przejmie nieruchomość praktycznie za free.
Tak to działa, to nie jest uczciwy biznes!
To jest absurd, to jest oszustwo zbudowane na państwowym prawie i systemie przywilejów. Probujesz wmanewrować ludzi w kolejne oszustwo.
.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Gdyby ktoś zarabiał i gromadził środki w BTC, to waszego kredytu by nigdy nie potrzebował. Nie krystkoń
>Te kredyty to zresztą kolejny przekręt i jakaś patologia. Doparwdy?
>To nie jest uczciwa umowa pożyczki, jaką się zawiera na wolnym rynku, gdzie obie strony mogą negocjować warunki kontraktu i pożyczone pieniądze pochodzą od pożyczkodawcy (który ponosi realne ryzyko w zamian za wynagrodzenie w postaci odsetek). To jest taka właśnie umowa. Negocjowałem nie jeden raz warunki kredytu, w tym na budowę własnego domu
>Gdy np. pożyczasz komuś BTC na procent, to musisz je najpierw mieć, zarobić na nie, a później ich przez określony czas nie masz w zamian za ten procent. W dodatku pożyczkodawca ponosi ryzyko i za to m.in. ma zapłacone w odsetkach. >To jest normalne, sprawiedliwe i tak powinien działać uczciwy system finansowy. Pożyczkodawca ponosi ryzyko. Pożyczył krystkonowi i wtopił
>U was natomiast, U nas, czyli i u kogo?
>bank kreuje wirtualne pieniądze, których nie ma. W dodatku całe ryzyko umowy jest przerzucone na pożyczkobiorcę Kowalskiego, ponieważ jeśli noga mu się podwinie i bank wypowie umowę kredytową, to właśnie on straci realne pieniądze, które musiał uczciwie zarobić na dotychczasową spłatę, a bank przejmie nieruchomość praktycznie za free. Pożyczkodawca ponosi ryzyko. Pożyczył krystkonowi i wtopił, nawet po licytacji ziemi zostało zadłużenie, którego klient nie spłacił, uciekając za granicę.
Nieraz negocjowałem kredyt na naukowe badania. Nie było zabezpieczenia innego niż dobry (w moim przekonaniu) pomysł. Gdyby pomysł nie wypalił, strata byłaby po stronie banku.
I, co nie mniej istotne, bank ma bardzo niewiele pieniędzy. Bank kredytuje pieniędzmi depozytariuszy. I dlatego żąda zabezpieczeń minimalizując ryzyko. Swoje pieniądze pożyczają bociany i providenty, a wtedy ryzyko jest wliczane w wysoooookie odsetki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | Widzę że kompletnie nie rozumiesz o czym piszesz i nie ma co się silić na dyskusje z Tobą, tym się właśnie różni kredyt od pożyczki, że ten pierwszy polega na kreacji nowego pieniądza. Bank nie ponosi ryzyka, bo tych pieniędzy i tak nie miał.
.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Widzę że kompletnie nie rozumiesz o czym piszesz i nie ma co się silić na dyskusje z Tobą,Pycha kroczy przed upadkiem  A jakoś nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie co zrobisz, kiedy właściciel stacji paliw nie uzna BTC, a drugi dowiedziawszy się o tym, też na wszelki wypadek nie uzna.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Widzę że kompletnie nie rozumiesz o czym piszesz i nie ma co się silić na dyskusje z Tobą,> Pycha kroczy przed upadkiem  > A jakoś nadal zalegasz z odpowiedzią na pytanie co zrobisz, kiedy właściciel stacji paliw nie uzna BTC, a drugi dowiedziawszy się o tym, też na wszelki wypadek nie uzna.Nie kupi paliwa. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>To nie jest s-f tylko łatwo obserwowalny proces w ostatniej dekadzie. Gdybym kupił dom na kredyt w BTC w 2011 roku to dzisiaj musiałbym oddać 300-400 domów, czyli uziemiłbym własną rodzinę na wiele pokoleń. >Gdyby ktoś zarabiał i gromadził środki w BTC, to waszego kredytu by nigdy nie potrzebował.
Skończ z manipulacjami na mój temat, nie udzielam nikomu żadnych kredytów, rozumiem, że masz taką opinię, ale podobnie jak w przypadku kryptowalut to projekcja Twoich emocji a nie rzeczywistość.
Masz 10BTC, chcesz kupić coś wartego 1000 BTC - jak rozwiązujesz ten problem bez kredytu?
>Te kredyty to zresztą kolejny przekręt i jakaś patologia. Może Ty nie potrzebujesz kredytów, ale proponuję, żebyś mówił we własnym imieniu. Są banki uczciwe i nieuczciwe. Nieuczciwe banki dają nieuczciwe kredyty. Akurat w Polsce większość (wszystkie, które ja sprawdziłem) jest nieuczciwa, bo państwo marnie działa i pozwala im na to, ale to nie dotyczy gospodarek świata bardziej cywilizowanego. Czego się spodziewasz po państwie, którego premier jest byłym prezesem banku z politycznego nadania?
>Gdy np. pożyczasz komuś BTC na procent, to musisz je najpierw mieć, zarobić na nie chciałeś powiedzieć spalić ze 2 lasy i 'wykopać'?
>, a później ich przez określony czas nie masz w zamian za ten procent. W dodatku pożyczkodawca ponosi ryzyko i za to m.in. ma zapłacone w odsetkach. Rozumiem, że masz takie przemyślenia na temat finansów. Jednak dochodzisz do takich wniosków w wyniku dziwacznego modelu jaki proponuje BTC, 1BTC = spalonych kilka drzew. Wpierw trzeba spalić drzewa i ocieplić planetę a potem możesz sobie zbudować dom. Pomijając idiotyczność tego modelu (wszak spalileś drzewo, z którego mógłbyś zbudować dom), idea pieniądza (sprzedaż zaufania/gwarancji) daje właśnie możliwość odroczenia zobowiązań. Pieniądz nie ma na celu palenia lasu.
Zapomnij na chwilę o paleniu drzew, pomyśl o takim modelu: 1. mam dobry pomysł na maszynę rolniczą, która zaoszczędza 10 roboczo-godzin dziennie 2. zobowiązuje się oddać X USD (biorę kredyt) za 5 lat 3. buduję maszynę za te pieniądze 4. zyski z zaoszczedzonego czasu (10 roboczogodzin dziennie) przeznaczam na zobowiązania 5. Po 5 latach wszyscy zarobili - moi wierzyciele (dostali pieniądze i odsetki) oraz ja (teraz mniej pracuje/mogę wyprodukować więcej żywności), spłeczeństwo (wygenerowaliśmy wartość dodaną)
To jest, wg mnie, zdrowa ekonomia a nie 'spaliłem 10Ha lasu - teraz daj mi za to dom!'
>To jest normalne, sprawiedliwe i tak powinien działać uczciwy system finansowy. Tak, tak - palenie drzew jest wg Ciebie i Krystka (on akurat się już zreflektował, że to idiotyczny pomysł) sprawiedliwe i normalne.
>U was natomiast, bank kreuje wirtualne pieniądze, których nie ma. Kreacja pieniądza wynika z idei pieniądza (umowa oddania) i to jest mechanizm, który działa od tysięcy lat
>W dodatku całe ryzyko umowy jest przerzucone na pożyczkobiorcę Kowalskiego, ponieważ jeśli noga mu się podwinie i bank wypowie umowę kredytową, to właśnie on straci realne pieniądze, które musiał uczciwie zarobić na dotychczasową spłatę, a bank przejmie nieruchomość praktycznie za free.
Po pierwsze, chyba nigdy nie próbowałeś ściągnąć długu od spółki z.o.o - zapytaj Krystka jakie ryzyko ma wierzyciel/bank
Po drugie, poczytaj sobie o kryzysie w 2008 roku jak banki na tym zarobiły. W Europie co prawda odpowiadasz całym mająkiem, ale zarówno przejęcie 'za free' (bank przejmuje za umożenie długu) , jak i 'brak ryzyka po stronie banku' ( w przypadku kredytu hipotecznego co zrobi bank gdy cena nieruchomości spadnie o 50%?) jest niezgodne z prawdą.
Zbyt dużo uwagi poświęcasz polskim, nieuczciwym bankom. Polskie rządy, ich pobłażliwość w stosunku do banków jest jedną z przyczyn, dla których polski poziom inwestycji jest tak niski. Zauważ jednak, że Polska to 36mln obywateli z marnym rządem, kiepskim systemem prawnym i bankowym - to nie cały świat.
>To jest absurd, to jest oszustwo zbudowane na państwowym prawie i systemie przywilejów. Probujesz wmanewrować ludzi w kolejne oszustwo.
Nie - ja ludzi w nic nie wmanerwowuje - nie twierdzę, że powinni brać kredyt w PLN, mówię im uczciwie jakie są ryzyka w obydwu przypadkach. Bierzesz kredyt w BTC na 5 lat, ile oddasz to praktycznie losowa liczba od zera do nieskończoności. Możesz choć raz darować sobie erystyczne, naiwne chwyty i powiedzieć, która część z tej postawy jest, wg Ciebie, nieuczciwa?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Te kredyty to zresztą kolejny przekręt i jakaś patologia.> Może Ty nie potrzebujesz kredytów, ale proponuję, żebyś mówił we własnym imieniu.BTC nie był projektowany dla BTC ujemnych. BTC ma ściśle zdefiniowaną bazę monetarną i każdy kredyt w BTC będący zarazem kreacją jednostek ujemnych byłby dla BTC mnożnikiem pieniądza obniżającym jego wartość. Na szczęście wszystkie portfele BTC są zaszyfrowane i komornicy wobec tego szyfru bezsilni, stąd nie ma żadnej istotnej kreacji pożyczek w BTC. BTC nie rozwiązuje żadnego problemu, w którym człowiek potrzebuje zadłużyć się na całe życie, żeby mieć mieszkanie. BTC nie jest też żadna przechowalnią wartości dla ludzi, którzy chcą wciąż mieć i nic nie robić. BTC umożliwia krótki bufor wartości potrzeby do możliwie szybkiej wymiany usług i praw własności. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >Skończ z manipulacjami na mój temat, nie udzielam nikomu żadnych kredytów, rozumiem, że masz taką opinię, ale podobnie jak w przypadku kryptowalut to projekcja Twoich emocji a nie rzeczywistość.
Jeżeli jesteś zatrudniony w sektorze publicznym lub bankowym, to pośrednio czerpiesz korzyści z tego, o czym piszę.
>Masz 10BTC, chcesz kupić coś wartego 1000 BTC - jak rozwiązujesz ten problem bez kredytu?
Czekam, aż zarobię na całość, znajduję wspólnika/inwestora albo biorę pożyczkę (nie "kredyt") na uczciwych zasadach tak jak to opisałem wyżej.
>chciałeś powiedzieć spalić ze 2 lasy i 'wykopać'?
Dlaczego wtrącasz się w to, co ktoś chce robić z własnymi drzewami?
Pomijam Twoją manipulację. Nikt nie pali drzew, żeby kopać BTC, bo istnieją tańsze metody.
>Zapomnij na chwilę o paleniu drzew, pomyśl o takim modelu: >1. mam dobry pomysł na maszynę rolniczą, która zaoszczędza 10 roboczo-godzin dziennie >2. zobowiązuje się oddać X USD (biorę kredyt) za 5 lat >3. buduję maszynę za te pieniądze >4. zyski z zaoszczedzonego czasu (10 roboczogodzin dziennie) przeznaczam na zobowiązania >5. Po 5 latach wszyscy zarobili - moi wierzyciele (dostali pieniądze i odsetki) oraz ja (teraz mniej pracuje/mogę wyprodukować więcej żywności), spłeczeństwo (wygenerowaliśmy wartość dodaną)
Wszystko ok o ile bierzesz pożyczkę. Przy kredycie uprzywilejowany podmiot, jakim jest bank, kreuje nowe pieniądze, czym obniża siłę nabywczą środków, które są już w posiadaniu innych. To złodziejstwo.
>Po pierwsze, chyba nigdy nie próbowałeś ściągnąć długu od spółki z.o.o - zapytaj Krystka jakie ryzyko ma wierzyciel/bank
Nie wiesz, że Krystek wyolbrzymia na potrzeby swojej retoryki?
Zarząd odpowiada solidarnie za zobowiązania spółki, o ile nie rozpocznie procesu upadłościowego dostatecznie wcześnie, aby zaspokoić interesy wierzycieli.
W dodatku upadłość wiąże się z ogromnymi kosztami, komplikacjami i ryzykiem odpowiedzialności karnej np. w przypadku, gdyby syndyk wykrył jakieś nieprawidłowości czy działania na szkodę spółki. Realia pokazują, że nawet osoba spoza zarządu może zostać pociągnięta do odpowiedzialności, jeżeli taka jest wola polityczna (np. Czarnecki i GetBack).
Ponadto bank nie jest zwykłym wierzycielem. Spłata kredytu ma zabezpieczenie w formie hipoteki, a do niedawna banki mogły nawet samodzielnie prowadzić egzekucję bez wyroku sądowego.
Od kilku lat jestem współwłaścicielem oraz członkiem zarządu spółki kapitałowej, a nie jestem w stanie kiwać banków.
Banki nie są głupie!
>Po drugie, poczytaj sobie o kryzysie w 2008 roku jak banki na tym zarobiły. W Europie co prawda odpowiadasz całym mająkiem, ale zarówno przejęcie 'za free' (bank przejmuje za umożenie długu) , jak i 'brak ryzyka po stronie banku' ( w przypadku kredytu hipotecznego co zrobi bank gdy cena nieruchomości spadnie o 50%?) jest niezgodne z prawdą.
Bank niczym nie ryzykuję, ponieważ pieniądze, które pożycza i tak nie istniały.
Tym właśnie różni się kredyt od pożyczki.
Jeżeli Kowalski się wypłaci, to bank ma z niczego odsetki.
Jeśli Kowalski się nie wypłaci, to dla banku jeszcze lepiej, bo ma z niczego nieruchomość i to od razu.
W każdym wypadku bank zarabia i wygrywa.
>Zbyt dużo uwagi poświęcasz polskim, nieuczciwym bankom.
Na całym świecie ten system działa z grubsza tak samo.
>Możesz choć raz darować sobie erystyczne, naiwne chwyty i powiedzieć, która część z tej postawy jest, wg Ciebie, nieuczciwa?
Samo twierdzenie, że gromadzenie środków w jakiejkolwiek walucie rządowej jest bezpieczniejsze niż w BTC, jest bezczelnym kłamstwem.
.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > biorę pożyczkę (nie "kredyt") na uczciwych zasadachKażda pożyczka jest kreacją jednostek ujemnych powiększających ilość pieniądza w obiegu. Jeśli na bazie 21 milionów BTC zbudujesz 21 miliardów BTC w pożyczkach to BTC w obiegu będzie już nie 21 milionów lecz ponad 21 miliardów a wartość jednostki automatycznie znikoma. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby 1 BTC pożyczono 100x i żeby przez to zaistniało -100BTC w długach. Każdy nowy dług jest kreacją nowego pieniądza. Każdy dług zwiększa ilość pieniądza w obiegu. Każdy dług zmniejsza wartość jednostki pieniężnej. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak prostej i oczywistej sprawy nie pojmują. Jeśli się zacznie pożyczanie BTC to nie może być już żadnej mowy o 21 milionach jednostek. Wtedy do 21.000.000 BTC należy doliczyć każdy istniejący w BTC dług. Skoro mówi się o globalnym długu dolarowym 300 bilionów, tzn. że 300 bilionów dolarów jest w obiegu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >Każda pożyczka jest kreacją jednostek ujemnych powiększających ilość pieniądza w obiegu. >Jeśli na bazie 21 milionów BTC zbudujesz 21 miliardów BTC w pożyczkach to BTC w obiegu będzie już nie 21 milionów lecz ponad 21 miliardów a wartość jednostki automatycznie znikoma. >Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby 1 BTC pożyczono 100x i żeby przez to zaistniało -100BTC w długach.
No nie bardzo.
Jeżeli pożyczysz komuś BTC, to nie kontrolujesz go już na blockchainie, więc nie zapłacisz komuś swoją wierzytelnością, tak jakbyś zrobił to z użyciem BTC.
Z drugiej strony pieniądze powstające w systemie bankowym niczym nie różnią się od tych oryginalnych (rozumianych jako agregat M0). Możesz się nimi rozliczać tak samo jak właściciele depozytów (które stanowiły podstawę kredytu) i są one nieodróżnialne z punktu widzenia odbiorców płatności.
>Każdy nowy dług jest kreacją nowego pieniądza. >Każdy dług zwiększa ilość pieniądza w obiegu. >Każdy dług zmniejsza wartość jednostki pieniężnej. >Nie rozumiem dlaczego ludzie tak prostej i oczywistej sprawy nie pojmują.
Gdyby było, jak piszesz, to ludzie mogliby kreować sobie nieograniczoną ilość pieniędzy, po prostu pożyczając sobie nawzajem.
Pożyczę Ci 100 tys. które następnie ty mi pożyczysz i już mamy po 200 tys. na głowę?
To się nie uda, o ile nie jesteś współczesnym bankiem, bo odbiorca płatności nie zaakceptuje wierzytelności jako równoprawny pieniądz.
.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > No nie bardzo.> Jeżeli pożyczysz komuś BTC, to nie kontrolujesz go już na blockchainie, więc nie zapłacisz komuś swoją wierzytelnością, tak jakbyś zrobił to z użyciem BTC.To nie ma znaczenia. Jeżeli jakakolwiek organizacja zyska tyle powszechnego zaufania, że wystawiony przez nią papier z napisem BTC albo zapis pojawiąjący się na stronie internetowej w umysłach użytkowników BTC stanie się 100% gwarancją wypłaty BTC na żądanie, to ten papier czy zapis elektroniczny stanie się nowo wykreowanym BTC a ta organizacja stanie się bankiem. Ludzie będą chcieli jej ufać, nawet wbrew logice, z chciwości, bo ta organizacja ogłosi "daj mi 1 BTC a za rok oddamy Ci 2" Tak właśnie rozwijają się banki, z chciwości a w to, że jakiś tam elektroniczny zapis liczbowy jakiejś tam organizacji biznesowej jest równoznaczny z zapisem liczby dokonanym na specjalnym papierze przez państwo, wierzą praktycznie wszyscy, włącznie z tajnie wybranymi politykami, którzy zresztą nie mają tym zbyt wielkiego pojęcia. Być może rozumieją to grube ryby i te nie wierzą zbytnio w zapisy liczbowe małych, prywatnych organizacji biznesowych. > Z drugiej strony pieniądze powstające w systemie bankowym niczym nie różnią się od tych oryginalnych (rozumianych jako agregat M0).Nie różnią się dla biedoty, która nie rozumie za bardzo co się dzieje. Grube ryby potrafią rozróżnić depozyty w banku centralnym od depozytów w banku spółdzielczym w Lądku Zdroju. > Gdyby było, jak piszesz, to ludzie mogliby kreować sobie nieograniczoną ilość pieniędzy, po prostu pożyczając sobie nawzajem.Co też czynimy i stąd inflacja. Kreujemy nieskończoną liczbę ujemnych jednostek pieniądza, których wartość ma być równoznaczna z jednostkami "dodatnimi". Dodatnimi w cudzysłowie, bo w obecnym systemie pieniężnych, w odróżnieniu od BTC nie ma w ogóle jednostek dodatnich a są tylko ujemne o różnej mocy - M0, M1, M2 ..... gdzie na końcu tej skali znajduje się dług Władka wobec Józka, który pożyczył na piwo. Tę nieskończoną kreację jednostek ujemnych powstrzymują skutecznie rezerwy obowiązkowe i odsetki. Gdzieś tam na końcu kreacji pieniądza powstaje taka granica, za którą Józek przestaje wierzyć w spłatę długu przez Władka, bo np. Władek chleje już od 2 tygodni bez przerwy i obiecuje, że za 10 zł dziś jutro odda 20. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >Jeżeli jakakolwiek organizacja zyska tyle powszechnego zaufania, że wystawiony przez nią papier z napisem BTC albo zapis pojawiąjący się na stronie internetowej w umysłach użytkowników BTC stanie się 100% gwarancją wypłaty BTC na żądanie, to ten papier czy zapis elektroniczny stanie się nowo wykreowanym BTC a ta organizacja stanie się bankiem.
Przecież istnieją takie organizacje w postaci giełd, które jak pokazuje praktyka, prędzej czy później upadają, otrząsając ludzi z takiego złudzenia.
Tu na szczęście nie ma banku centralnego, który byłby w stanie podtrzymać płynność takich podmiotów, przedłużając w ten sposób patologie (przenosząc koszty złych decyzji deponentów na wszystkich użytkowników systemu pieniężnego).
Sam stale korzystam z giełd, starannie dobierając je pod kątem reputacji, ale mam świadomość, że zapisy w ich bazach danych to tylko wierzytelność, a nie prawdziwe BTC.
>Kreujemy nieskończoną liczbę ujemnych jednostek pieniądza, których wartość ma być równoznaczna z jednostkami "dodatnimi". >Dodatnimi w cudzysłowie, bo w obecnym systemie pieniężnych, w odróżnieniu od BTC nie ma w ogóle jednostek dodatnich a są tylko ujemne o różnej mocy - M0, M1, M2 ..... gdzie na końcu tej skali znajduje się dług Władka wobec Józka, który pożyczył na piwo. >Tę nieskończoną kreację jednostek ujemnych powstrzymują skutecznie rezerwy obowiązkowe i odsetki. >Gdzieś tam na końcu kreacji pieniądza powstaje taka granica, za którą Józek przestaje wierzyć w spłatę długu przez Władka, bo np. Władek chleje już od 2 tygodni bez przerwy i obiecuje, że za 10 zł dziś jutro odda 20.
Główna różnica jest taka, że jak nabędziesz wierzytelności słabej jakości, to sam poniesiesz konsekwencje takich operacji.
Niestety w tradycyjnym systemie pieniężnym ryzyko bankowych kombinacji jest przenoszone na wszystkich, a zwykły użytkownik pieniądza nie ma możliwości obrony przed tym. W BTC zawsze można trzymać środki na blockchainie oraz akceptować tylko płatności na blockchainie bez względu na to z pośrednictwa których instytucji chcą korzystać inni.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Przecież istnieją takie organizacje w postaci giełd, które jak pokazuje praktyka, prędzej czy później upadają, otrząsając ludzi z takiego złudzenia.Aż rozwinie się taki model biznesowy, zorganizowany przez ludzi z takim zrozumieniem blockchaina, niezbyt chciwych i nie podejmujących zbytniego ryzyka, jedzących łyżka a nie chochlą, który nie upadnie i będzie trwał latami. Stabilność tego modelu biznesowego dla zwykłych zjadaczy chleba stanie się 100% gwarancją aż w końcu pojawią się politycy, którzy uznają, że jesteśmy wszyscy tak bardzo zależni od tego modelu biznesowego, że oświadcza, że państwo gwarantuje iż ten model biznesowy nigdy nie upadnie i należy traktować kwity wystawione przez jakąś tam organizację jak prawdziwe BTC. Wtedy rozwiną się banki w BTC i w BTC rozpocznie się ta sama kreacja jednostek ujemnych jaka już istnieje w państwowych fiatach, kształtująca inflację w BTC. Na bazie 21 milinów prywatnych kluczy jednostek dodatnich zostanie wykreowane 21 miliardów długów w BTC a potem 21 bilionów. > W BTC zawsze można trzymać środki na blockchainie oraz akceptować tylko płatności na blockchainie bez względu na to z pośrednictwa których instytucji chcą korzystać inni.Dziś można trzymać sztabki złota w zaryglowanej piwnicy. W rzeczywistości nikt ze zwykłych zjadaczy chleba tego nie robi. Masz dwie sytuacje do wyboru, albo trzymasz BTC sam na swoim smartfonie czy też nawet w głowie zapamiętując ciągi liczbowe, martwiac się, żeby smartfon nie utonął Ci w kiblu albo żeby liczb z czasem nie zapomnieć albo dajesz je do podtrzymania komuś, kto będzie Ci je wydawał na bazie identyfikacji twojej tożsamości obiecując przy tym, że za podtrzymanie przez rok za 1 odda Ci 2. Jak sądzisz to wybierze zwykły zjadacz chleba? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Sam stale korzystam z giełd, starannie dobierając je pod kątem reputacji, ale mam świadomość, że zapisy w ich bazach danych to tylko wierzytelność, a nie prawdziwe BTC.Zatem sam potwierdzasz, że już istnieją długi w BTC a zatem już istnieją ujemne jednostki BTC wpływające na ilość BTC obiegu i na wartość 1 BTC. Sam uważasz, że masz 10 BTC na giełdzie a w rzeczywistości nie masz nic prócz wyświetlonego na komputerze napisu 10 BTC pozostającego pod pełną kontrolą prawdopodobnie nieznanych Ci ludzi. Ci ludzie, którzy kontrolują wyświetlany dla Ciebie napis 10 BTC i którzy mają rzeczywiste klucze prywatne jednostek też uważają, że mają 10 BTC i że mają prawo z nimi coś zrobić. W sumie macie już 20 BTC i na tej bazie będziecie wyceniać 1 BTC. Jak BTC będzie już 21 bilionów o obojętnie czy w formie kluczy prywatnych czy w formie zapisków na komputerze i każdy z Was będzie miał ich po 1000, to na bazie tej ilości będziecie szacować wartość 1 BTC. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Niestety w tradycyjnym systemie pieniężnym ryzyko bankowych kombinacji jest przenoszone na wszystkich, a zwykły użytkownik pieniądza nie ma możliwości obrony przed tym.W systemie pieniężnym nie chodzi już nawet o to, kto kogo zrobi w konia ale o to ile użytkowników kosztuje w ogóle pieniądz. Paolo narzeka na to, że za BTC stają spalone lasy, których spalanie zasilało karty graficzne do przeliczeń zadań w świeci BTC. Paolo najwyraźniej nie bierze pod uwagę ile spalonych lasów kosztuje zbudowanie takiej wieży i ile ogrzanie jej. A to jest tylko jedna wieża z 1000 wież i milionów mieszkań, które stoją za obsługą państwowych fiatów. de.m.wikip(*)_Europäischen_ZentralbankPaolo najwyraźniej nie rozumie też, że ktoś może znaleźć sposób na rozwiązanie trudnego zadania bez spalenia lasu i że on właśnie zostanie naznaczony przez system pieniężny do posiadania wykreowanych jednostek. System pieniężny w gruncie rzeczy służy jedynie określeniu hierarchii społecznej u człowiekowatych a w nim jednostka na samym szczycie staje jednostka o najwyższych zdolnościach, które musi pozostałym udowodnić, jak jeleń podczas walk na rykowisku. Z natury na szczycie drabiny społecznej muszę znaleźć się jednostki najbardziej uzdolnione, w przeciwnym razie gatunek będzie zagrożony. Ludzie wymyślili sobie idee, wg której sami sobie wybierają przywódców, bo to pomaga im akceptować świat, ale rzeczywistość jest taka, że zwycięzców się nie wybiera, zwycięscy zwyciężają nad pozostałymi i w ten sposób zyskują nad nimi władzę. Rzeczywistym systemem władzy człowieka nad człowiekiem jest kapitalizm a demokracja jest tylko religią, która ułatwia zwykłym zjadacza chleba akceptowanie kapitalizmu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Jeżeli jesteś zatrudniony w sektorze publicznym lub bankowym, to pośrednio czerpiesz korzyści z tego, o czym piszę.Twierdzę, że się mylisz. Masz prawo wierzyć, że wiesz lepiej niż ja kim ja jestem - nie zamierzam Cię przekonywać. > >Masz 10BTC, chcesz kupić coś wartego 1000 BTC - jak rozwiązujesz ten problem bez kredytu?> Czekam, aż zarobię na całość, znajduję wspólnika/inwestora albo biorę pożyczkę (nie "kredyt") na uczciwych zasadach tak jak to opisałem wyżej.Hm, może Cię zaskoczę, ale do tego nie potrzebujemy BTC i palenia lasów, .. to działa od początku udokumentowanej historii aktywności gospodarczej człowieka. Kto Ci broni pożyczyć pieniądze od kogokolwiek poza bankiem? Prawo tego nie zabrania, a fakt istnienia pieniądza to wręcz umożliwia. Możesz się równie dobrze umówić na barter (zróbcie mi części do maszyny, pracujcie żeby ją zbudować, a ja Wam kiedyś oddam ziemniaki/staniki/pomidory... jak maszyna zadziała). Nie zabraniaj jednak ludziom, którym nikt nie chce pożyczyć 1mln iść do banku? Czemu chcesz tych ludzi na siłę uszczęśliwiać swoim pomysłem pt. 'pal las'? W Twoim nowym super świecie, wielu młodych ludzi nie miałoby szans, bo nie istniałby kredyt studencki na przykład. Kto pożyczy biednemu chłopakowi z PGRowskiej wioski na studia? > >chciałeś powiedzieć spalić ze 2 lasy i 'wykopać'?> Dlaczego wtrącasz się w to, co ktoś chce robić z własnymi drzewami?> Pomijam Twoją manipulację. Nikt nie pali drzew, żeby kopać BTC, bo istnieją tańsze metody. To nie jest manipulacja (niestety) tylko zasada działania programu komputerowego, który reklamujesz. Programista podjął idiotyczną decyzję o marnowaniu gigantycznej ilości energii - to jest powszechnie znany fakt, łatwo obserwowalny po wzroście cen kart graficznych (co btw też wprowadza straty dla biznesów, które akurat są komus potrzebne - typu badania genetyczne). Możesz być konkretny i odpowiedzieć, jaki jest zysk z losowania liczb, które do niczego nie są potrzebne? Ile kWh potrzeba średnio na wykopanie 1 BTC (szumna nazwa na czynność 'pt losuj liczbę do skutku')? O ile pamiętam kopanie BTC pochłania zapotrzebowanie energetyczne państwa typu Dania, a produkt tego kopania (długa liczba losowa) ... nie jest do niczego potrzebna. Jest właśnie DOKŁADNIE tak jak mówię: Cytat: palicie gigantyczne ilosci energii bez celu, dla jakiejś chorej zabawy i oczekujecie, że ktoś Wam za to da dom! Z punktu widzenia ludzkości BTC to rak, gorszy niż Amber Gold, bo to była przynajmniej gra o sumie zerowej. W przypadku BTC ludzkość traci na każdym BTC! Nie jestem przeciwnikiem żadnego programu komputerowego, ale to nie znaczy, że każdy program coś pożytecznego wnosi. Właśnie pomysł kopania w BTC, skazuje go na porażkę na dłuższą metę. Są inne rozwiązania niż proof of work i jeśli ta wieść się na Youtubie rozniesie, albo jakiś cwaniak wyczuje w tym zysk to stworzy Krtystkoina i BTC upadnie. > Zarząd odpowiada solidarnie za zobowiązania spółki, o ile nie rozpocznie procesu upadłościowego dostatecznie wcześnie, aby zaspokoić interesy wierzycieli.Widzę, że zaczynasz rozumieć problem ('o ile nie rozpocznie procesu upadłościowego dostatecznie wcześnie'). Teraz podpowiem Ci dalej -kto decyduje o rozpoczęciu postępowania upadłościowego? > Od kilku lat jestem współwłaścicielem oraz członkiem zarządu spółki kapitałowej, a nie jestem w stanie kiwać banków.Akurat to mnie nie zaskakuje. > Bank niczym nie ryzykuję, ponieważ pieniądze, które pożycza i tak nie istniały.Bank, wbrew temu co piszesz ryzykuje, dowodem tego są .... upadłości banków (teraz się pewnie dowiemy, że te banki nadal żyją na planecie z Elvisem ?) > >Zbyt dużo uwagi poświęcasz polskim, nieuczciwym bankom.> Na całym świecie ten system działa z grubsza tak samo.'z grubsza' obejmuje nieuczciwe i uczciwe praktyki. Są państwa, nawet na tym kontynencie, gdzie umowa kredytowa ma 1 stronę, na której masz zapisane ile pieniędzy bedziesz musiał oddać w jakich ratach (dlatego preferowane jest oprocentowanie stałe) i klient musi zaakceptować to ryzyko. To jest, wg mnie, uczciwa umowa. > Samo twierdzenie, że gromadzenie środków w jakiejkolwiek walucie rządowej jest bezpieczniejsze niż w BTC, jest bezczelnym kłamstwem.Nadal więc promujesz BTC z argumentem 'bo ja tak twierdzę'. Twoje działanie jest kantem gorszym niż banki udzielające kredytów w CHF. W finansach mówimy o .... ryzyku jakiegoś przedsięwzięcia. Dla przykładu: pomysł typu zamiana 1mln EUR/USD/PLN na X BTC w celu zabezpieczenia edukacji 2ki dzieci w dość drogiej, amerykańskiej szkole ma następujące ryzyko: W dniu zapłaty za szkołę (w EUR/USD) wartość w EUR/USD/PLN będzie liczbą z przedziału <0;nieskonczonosc>. Zależy to od zjawisk praktycznie losowych typu co zatwituje Elon Musk, ilu dzieciaków uwierzy w Youtubowych guru itd.
Drogi kliencie, czy wpłacając EUR/USD/PLN możesz potwierdzić, że ROZUMIESZ i AKCEPTUJESZ to ryzyko? Czy mówisz o tym? Nie ... Ty bezpodstawnie i wbrew faktom (drastycznych skoków i spadków oraz braku jakiegokolwiek podmiotu cokolwiek grawantujacego) twierdzisz, że ten scenariusz jest kłamstwem, jest nieprawdziwy, nie warto go rozważać. Oszukujesz ludzi zwyczajnie - nie sądzisz? Najśmieszniejsze jest w tym to, że sam się przechwalasz ile mieszkań zarobiłes na zakupie BTC, co wprost dowodzi, że sam nie traktujesz tego jako pieniądz tylko sposób zarobienia kasy (konkretniej piramida finansowa). Nie widzisz tego?Twoje wypowiedzi to czysta manipulacja - pozorowane argumenty techniczne (najbardziej podoba mi się ten o 99% bezpieczeństwie programu BTC) lub ekonomiczne 'bla bla portfel inwestycyjny'. Przeczytałeś podręcznik komiwojażera sprzedającego BTC i robisz furrorę wśród nastolatków, ale wiedz, że Twoje działanie jest widoczne i pakujesz ludzi w problemy!
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie zabraniaj jednak ludziom, którym nikt nie chce pożyczyć 1mln iść do banku? Czemu chcesz tych ludzi na siłę uszczęśliwiać swoim pomysłem pt. 'pal las'?Ja nikomu nie zabraniam pożyczać. Żądam jednak kryptograficznego zabezpieczenia wszystkich portfeli. Każda pożyczka musi być spłacona dobrowolnie albo wcale. Pożyczający, przed udzieleniem pożyczki musi wiedzieć, że posyłanie komorników będzie daremne i na tej podstawie musi podjąć decyzję czy chce komuś pożyczyć, czy mu na tyle ufa i w niego wierzy, czy nie. > W Twoim nowym super świecie, wielu młodych ludzi nie miałoby szans, bo nie istniałby kredyt studencki na przykład. Kto pożyczy biednemu chłopakowi z PGRowskiej wioski na studia?Kto nic nie ma ten nie powinien też żadnego długu. Brak jakichkolwiek posiadłości i długi wobec innych to społeczna patologia. Gdyby z rolników nie zrobiono biedoty, to żaden młody nie musiałby prosić wielkomiejskich japiszonów o pozwolenie na wykształcenie z długiem na kawał życia. Pożyczanie pieniędzy ludziom, którzy niczego nie mają, czyni z tych ludzi niewolników. To nie jest żaden aspekt pozytywny lecz bardzo negatywny. Kto nic nie ma ten nie może mieć także długu. To powinna być fundamentalna zasada społeczna, której ludzi żywiący się długami innych ludzie nigdy nie pojmą. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Nie zabraniaj jednak ludziom, którym nikt nie chce pożyczyć 1mln iść do banku? Czemu chcesz tych ludzi na siłę uszczęśliwiać swoim pomysłem pt. 'pal las'?> Ja nikomu nie zabraniam pożyczać.> Żądam jednak kryptograficznego zabezpieczenia wszystkich portfeli.> Każda pożyczka musi być spłacona dobrowolnie albo wcale.> Pożyczający, przed udzieleniem pożyczki musi wiedzieć, że posyłanie komorników będzie daremne i na tej podstawie musi podjąć decyzję czy chce komuś pożyczyć, czy mu na tyle ufa i w niego wierzy, czy nie.Krystek, błagam, to już testowaliśmy w Polsce w latach 90,w Wołominie i Pruszkowie - pożyczałeś pewnym ludziom kasę a potem oni Ci tej kasy dobrowolnie nie spłacali. Posyłanie komorników skutkowało jedynie wysadzeniem Twojego samochodu. To mieliśmy też w Amber Gold, we wszystkich piramidach itd ... Jak zwykle okazało się, że pokrzywdzeni byli najsłabsi w społeczeństwie a na dużym plusie byli chłopaki z bejsbolem albo ze świata polityki. Dziękuję za Twój wspaniały system! Żyj sobie w nim sam! > >W Twoim nowym super świecie, wielu młodych ludzi nie miałoby szans, bo nie istniałby kredyt studencki na przykład. Kto pożyczy biednemu chłopakowi z PGRowskiej wioski na studia?> Kto nic nie ma ten nie powinien też żadnego długu.> Brak jakichkolwiek posiadłości i długi wobec innych to społeczna patologia.> Gdyby z rolników nie zrobiono biedoty, to żaden młody nie musiałby prosić wielkomiejskich japiszonów o pozwolenie na wykształcenie z długiem na kawał życia.> Pożyczanie pieniędzy ludziom, którzy niczego nie mają, czyni z tych ludzi niewolników.> To nie jest żaden aspekt pozytywny lecz bardzo negatywny.> Kto nic nie ma ten nie może mieć także długu.> To powinna być fundamentalna zasada społeczna, której ludzi żywiący się długami innych ludzie nigdy nie pojmą.> youtu.be/5VCiU1osa3wKrystek, jeśli istnieje jakaś spójność w Twoich wypowiedziach, to nie na ideę pieniądza narzekasz, tylko na konkretny system prawny. Ten zły,wg Ciebie, system prawny połączony z BTC nie spowoduje oczekiwanego przez Ciebie 'raju' a jedynie zły system prawny połączony z głodem i brakiem zasobów. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Z punktu widzenia ludzkości BTC to rakCzyje biznesy tu załatwiasz? Przygotowujesz się do objęcia władzy przy państwowym korycie? Dlaczego wygłaszasz takie wrogie ludzkości treści? BTC to wspaniała idea, która jak internet odmieni oblicze cywilizacji. Nawet obecny Proof of Work de.wikipedia.org/wiki/Proof_of_Worknikogo z ludzi nie zniszczy a wszystkich jedynie rozwinie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Z punktu widzenia ludzkości BTC to rak> Czyje biznesy tu załatwiasz?> Przygotowujesz się do objęcia władzy przy państwowym korycie?> Dlaczego wygłaszasz takie wrogie ludzkości treści?Dlatego, że pomysł marnotrawienia energii, zamiast dostarczania 'czasu' czy innych zasobów w ekonomii, która rozwinęła się bez bitcoina prowadzi wprost do strat. To nie żaden spisek, tylko moja opinia o sytuacji w której znalazłaby się ludzkość gdyby każdy zamiast pracować kopał BTC. Masz prawo do innej opinii. Krystek: Cytat:BTC to wspaniała idea, która jak internet odmieni oblicze cywilizacji. Krystek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,897958#w898420 Cytat:Nigdy nie popierałem algorytmu kreacji bitcoina Zdecyduj się, bo sam sobie zaprzeczasz! Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Dlatego, że pomysł marnotrawienia energii,Widać zadanie polegające na określeniu człowieka, który ma największe zdolności obliczeniowe, nie jest zmarnowaniem energii, skoro BTC jest tak wysoko wyceniany, wiele aspektów krypto cenię i także dowód wykonanej pracy. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,897958#w898420> Cytat:Nigdy nie popierałem algorytmu kreacji bitcoina > Zdecyduj się, bo sam sobie zaprzeczasz!Wciąż nie popieram ale może okazać się, że to jedyna metoda wyznaczania najlepszych, których przyznane jednostki wyniosą na szczyt drabiny społecznej. Nie chcę się powtarzać ale nawet przez światłowód widzę jak lobbujesz dla współczesnej finansjery i rządów. Reprezentujesz tu interesy bankierów i urzędników państwowych. Bronisz ich modelu biznesowego, któremu zagrażają kryptowaluty, bo nie ma dobrych sposobów na to, żeby w krypto swobodnie kreować długi i następnie przymusowo je egzekwować. Należysz do elity żywiącej się długami innych ludzi i piszesz te treści zapewne z Londynu albo innej metropolii będącej gniazdem finansjery. Oczywiście zaprzeczysz, ośmieszysz, napiszesz, że to i tak nieważne, bo ważne jest coś innego, nazywając mnie Krystkiem, co nie przeszkadzałoby mi, gdyby to nie było sposobem na pozbawianie znaczenia moich wypowiedzi. Wiem kim jesteś i co tu robisz. Mogę Cię posłuchać, bo masz dużo ciekawych spostrzeżeń, ale zawsze z ogromnym dystansem. Ja i Ty nie stoimy po tej samej stronie i raczej już nie staniemy. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Dlatego, że pomysł marnotrawienia energii,> Widać zadanie polegające na określeniu człowieka, który ma największe zdolności obliczeniowe, nie jest zmarnowaniem energii, skoro BTC jest tak wysoko wyceniany,Mylisz się Krystek.... Ludzie NIE chcą płacić za losową liczbę (oni jej nie oglądają, większość nawet nie wie co to jest BTC i nie jest w stanie tej liczby przeczytać bo jest duuuuża). Płacąc grube pieniądze za BTC ludzie kupują NADZIEJĘ NA ŁATWE BOGACTWO, podobnie jak kiedyś świętą wodę, maść na szczęście itp ...
 Niektórzy porównują BTC do dzieł sztuki albo sportu, ale to też nie jest prawda. Dzieło sztuki można ocenić po warsztacie twórcy, po poziomie mistrzostwa - ktoś naprawdę czuje przyjemność patrząc na dzieło sztuki, mecz czy taniec! Może to czuć, bo jego zmysły umieją przetworzyć obraz i dzwięk. W przypadku BTC ... znajdź kogoś kto kiedykolwiek oglądał BTC? > wiele aspektów krypto cenię i także dowód wykonanej pracy.Masz prawo, a mi się nie podoba, że na planecie, na której miliony głodują, bogacze palą lasy, by sobie policzyć nikomu do niczego nie potrzebną liczbę, zamiast spożytkować te zasoby na zaspokojenie potrzeb tych, których nie stać nawet na jedzenie. Pewien amerykański ekonomista norweskiego pochodzenia - Thorstein Veblen- nazwał takich ludzi 'klasą próżniaczą'- klasa ludzi, która wydaje kasę na marnotrastwo, nie wnosi nic do gospodarki tylko 'pier..li' o polepszaniu świata. Mam prawo do własnego gustu? O ile pamiętam w Twoim przyszłym Krystkoniźmie, albo trzeba myśleć jak Ty chcesz, albo do gazu! > >www.racjonalista.pl/forum.php/s,897958#w898420> > Cytat:Nigdy nie popierałem algorytmu kreacji bitcoina > >Zdecyduj się, bo sam sobie zaprzeczasz!> Wciąż nie popieram ale może okazać się, że to jedyna metoda wyznaczania najlepszych, których przyznane jednostki wyniosą na szczyt drabiny społecznej.> Nie chcę się powtarzać ale nawet przez światłowód widzę jak lobbujesz dla współczesnej finansjery i rządów. Reprezentujesz tu interesy bankierów i urzędników państwowych. Bronisz ich modelu biznesowego, któremu zagrażają kryptowaluty, bo nie ma dobrych sposobów na to, żeby w krypto swobodnie kreować długi i następnie przymusowo je egzekwować.> Należysz do elity żywiącej się długami innych ludzi i piszesz te treści zapewne z Londynu albo innej metropolii będącej gniazdem finansjery.> Oczywiście zaprzeczysz, ośmieszysz, napiszesz, że to i tak nieważne, bo ważne jest coś innego, nazywając mnie Krystkiem, co nie przeszkadzałoby mi, gdyby to nie było sposobem na pozbawianie znaczenia moich wypowiedzi.> Wiem kim jesteś i co tu robisz.Krystek, miejmy to za sobą: jestem żydem i komunistą, pracuję w Londynie i okradam od zawsze ludzi. Moja ulubiona forma kradzieży to udzielanie kredytów, których nikt nie może spłacić. Pasuje Ci to? Nie musimy już o mnie dalej rozmawiać? Mimo tego, że jestem tym paskudnym wyzyskiwaczem a Ty wielkim filantropem walczącym o ludzkość, Ty chcesz palić las dla zabawy w Jezusa 2.0 a ja zamiast kopać BTC wolę pomóc kilkoro dzieciakom w Etiopii! Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >wiele aspektów krypto cenię i także dowód wykonanej pracy.> Masz prawo,> a mi się nie podoba, że na planecie, na której miliony głodują, bogacze palą lasy, by sobie policzyć nikomu do niczego nie potrzebną liczbę, zamiast spożytkować te zasoby na zaspokojenie potrzeb tych, których nie stać nawet na jedzenie.Nie, oni nie palą lasów, lecz dowodzą wszystkim, za kim stoją największe moce obliczeniowe. Twoja interpretacja jest oszustwem. W jaki inny sposób wyznaczyć człowieka, który ma innym przewodzić, jeśli ten niczego nie udowodni? W tajnych wyborach? Nie, to nie działa, musi istnieć niezaprzeczalny dowód największych zdolności spośród ludzi. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Krystek, miejmy to za sobą: jestem żydem i komunistą, pracuję w Londynie i okradam od zawsze ludzi.Kpisz sobie ale ja rozumiem twój przekaz i interesy jakie tu reprezentujesz. Do mnie tych kpin nie kieruj i tak je zignoruje. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >Płacąc grube pieniądze za BTC ludzie kupują NADZIEJĘ NA ŁATWE BOGACTWO
Czasy w których można było stać się bogatym, wyłącznie poprzez bierne przechowywanie BTC dawno przeminęły.
W BTC przez najbliższe kilka lat za 100 tys. PLN możesz spokojnie mieć 300 tys. PLN. Jednak te 300 tys. nie będą warte nawet połowy tego co obecnie na skutek - wywołanego waszą polityką monetarną - spadku siły nabywczej PLN.
To nie uczyni żadnego biedaka bogatym, ale wciąż może uchronić przed złodziejstwem waszego chorego systemu.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Płacąc grube pieniądze za BTC ludzie kupują NADZIEJĘ NA ŁATWE BOGACTWO> Czasy w których można było stać się bogatym, wyłącznie poprzez bierne przechowywanie BTC dawno >przeminęły.> W BTC przez najbliższe kilka lat za 100 tys. PLN możesz spokojnie mieć 300 tys. PLN.Możesz zdradzić skąd bierzesz swoje prognozy? > Jednak te 300 tys. nie będą warte nawet połowy tego co obecnie na skutek - wywołanego waszą polityką monetarną - spadku siły nabywczej PLN.Waszą? Może Twoją? Nie głosowałem na PiS, rząd uważam za najbardziej szkodliwy ekonomicznie w historii III RP, a Glapę za parodię prezesa NBP. Twoja propaganda jest zresztą do nich bardzo podobna. Popatrz na poważniejsze banki typu FED czy ECB. W bardzo długich okresach utrzymują inflację w ryzach w zakresie, na który pozwala polityka monetarna. Czy jest to działanie idealne? Nie, ale umiesz lepiej? Co do pozostałych czynników inflacyjnych, to po raz kolejny forsujesz sprzeczne z rzeczywistością teorie: Cytat: możesz objaśnić czytelniom FR jak zamierzasz utrzymać wycenę w BTC zasobów, których podaż się skokowa zmniejszyła przy stałym popycie (np.: gaz, ropa)?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >Wszystko ok o ile bierzesz pożyczkę. Przy kredycie uprzywilejowany podmiot, jakim jest bank, kreuje nowe pieniądze, czym obniża siłę nabywczą środków, które są już w posiadaniu innych. To złodziejstwo.
Tą odpowiedź dedykuję Tobie i Krystkowi, bo małolatom wmawiacie głupoty nt kredytów i systemu pieniężnego.
'Psucie pieniądza przez kredyty' to jest mit rozpowszechniany na youtobywm kursie pt 'łap frajerów do piramidy BTC'. Rozważ to: Kredyt na przedsięwzięcie, które wnosi wartość dodaną do gospodarki (np. nową maszyne rolniczą) zwiększa wartość tej gospodarki (zupełnie odwrotnie niż BTC, które uszczupla zasoby). 'Wykreowany przez bank pieniądz' to pokrywa, czyli wszystko się zgadza w bilansie w momencie spłaty, a jest nadzieja, że zwiększenie majątku będzie większe niż ilość wykreowanego pieniądza - wtedy gospodarka się bogaci! Kreacja pieniądza przez banki sama w sobie nie powoduje inflacji. Inflację, w dziedzinie finansów, powodują błędy (np kredytowane finansowanie baniek typu BTC, nieruchomości, akcji nie generujących odpowiednich zysków firm, granie na rynku z zamiarem spekulacji itd ...). Przykład - kredyt na dom A. System pieniądza FIAT 1. pożyczasz 1mln PLN, 2. oddajesz 1.2mln przez 10 lat. 3. Za 10 lat w gospodarce istnieje dom za 1mln PLN oraz wpłaciłes bankowi 0.2mln swoim czasem/pracą. Mamy 1.2 mln więcej po 10 latach, które ma pokrycie w Twojej pracy (np. zakodowałeś bankowi system albo wyleczyłeś paru ludzi z raka). Pieniądz nie traci na wartości, zwiększyła się wartość gospodarki przez pracę kredytobiorcy i to są dodatkowe pieniądze na rynku.
B. Model BTC = pożyczka od kogoś kto ma kasę + kreacja pieniądza poprzez palenie lasów 1. Paolo chce pożyczyć od hasha N BTC na dom, 2. hash ma farmę komputerów, wykupił wszystkie karty graficzne w mieście, dzieciaki teraz nie mają na czym grać, ale hash robi biznes a do tego walczy ze złym społeczeństwem, do którego dzieciaki też należą! 3.Hash szybko kopie BTC, żeby Paolo mógł dostać N BTC na dom. Cena energii idzie w górę (zwiększony popyt), planeta się podgrzewa (potencjalnie dzieciaki bedą miały przeje...ne dobrze im tak - są w spisku), ale N BTC szybko się wykopuje! Na szczęście, bo szła zima i Paolo by umarł, przez co gospodarka straciłaby jego czas, a dzieci Paola jedzenie. 4. Paolo pożycza N BTC od hasha i kupuje dom. 5. Hash jest super gościem i nie chce nawet odsetek - 1sza pożyczka w BTC za free - święty człowiek! 6. Teraz przez 10 lat Paolo kopie BTC. Idzie mu to wolniej, bo energia droższa (hash in the town napiera na swojej framie!), karty drogie (hash ma już umowę z NVIDIA), ale Paolo dzielnie kopie. Po 10 latach oddaje hashowi te N BTC. Poza spłacaniem hasha, płaci nadwyżką BTC za jedzenie.
I jaki mamy bilans? 7. Hash spalił energię wartości 1 domu, żeby dać Paolowi N BTC. Paolo spalił jeszcze 1.2 domu (droższa energia przez farmy hasha), żeby oddac hashowi N BTC. Powstało co prawda 2 x N BTC, ale to nie reprezentuje żadnej wartości dodanej dla gospodarki, za to gospodarka straciła 2.2 domu w postaci energii!
8. Dzieciaki są nieszczęśliwe (wg Hasha to wartość dodatnia, bo wiadomo ... spisek itd)
9. Planeta się bez powodu podgrzała (palenie drzew nie miało żadnego ekonomicznego uzasadnienia)
10. Wszyscy w mieście (Paolo, Krystek, farmer, Szarley ...) zrozumieli, ze praca nie ma sensu i trzeba robić interesy jak hash - zakupić kartę graficzną i kopać!
11. Za kolejne 10 lat w mieście jest 100 x N BTC, ale .... nikt nie ma domu, bo hash po cichu skupował spożywczaki i po 20 latach powiedział, że nie sprzedaje już żywności za BTC tylko za domy. Paolo, Krystek, Szarley i reszta mogła wybrać śmierć albo oddanie hashowi domu za jedzenie.
12. Paolo, Krystek, Szarley i reszta mają teraz po N BTC i 'wygrali z państwem', ale ... mieszkają w domu hasha, który zamiast przyjmowania od nich BTC za mieszkanie i jedzenie życzy sobie żeby mu sprzątali, pracowali na farmie i w spożywczaku, pucowali mu kolejne auta, które kupuje za ziemniaki produkowane przez Paola, Krystka, Szarley i resztę naiwnikaów.
Wiem, że Ty tego NIE zauważysz, ale udało mi się nawet Krystka przekonać, więc myślę, że każdy kto jeszcze nie kupił BTC rozważy skutki swojej dzialalności!
Gdybyś to zrozumiał zanim zapisałeś się do klubu posiadaczy BTC (a więc grona ludzi, którym zależy na dalszym rozwoju piramidy) to może zamiast promować BTC promowałbyś naprawę tych błędów, zamiast idei 'palmy lasy bez powodu'?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > 11. Za kolejne 10 lat w mieście jest 100 x N BTC, ale .... nikt nie ma domu, bo hash po cichu skupował spożywczaki i po 20 latach powiedział, że nie sprzedaje już żywności za BTC tylko za domy. Paolo, Krystek, Szarley i reszta mogła wybrać śmierć albo oddanie hashowi domu za jedzenie.Myślę, że wkrótce okaże się, który z systemów pieniężnych tworzy większe różnice społeczne i który rozwija a który zatrzymuje ludzi w rozwoju. Ludzie tylko z pozoru są głupi, bo w rzeczywistości zawsze dążą do lepszego i ostatecznie zawsze potrafią odróżnić lepsze od gorszego. Gdyby kiedyś zabrakło mi albo moim dzieciom jedzenia, to chwycę za maczetę i w dupie będę miał wszystkie prawa, co tam się komu należy albo nie. Na tym zresztą polega konsensus prawny, przestrzegasz prawa dopóki przestrzeganie go opłaca się. Kiedy prawo staje się wrogie człowiekowi nastaje rewolucja i leje się krew. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Kiedy prawo staje się wrogie człowiekowi nastaje rewolucja i leje się krew.<
Jak to rozumieć ?? Prawo samo się psuje a potem nastaje rewolucja ?? Gdzie tak było ??
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >11. Za kolejne 10 lat w mieście jest 100 x N BTC, ale .... nikt nie ma domu, bo hash po cichu skupował spożywczaki i po 20 latach powiedział, że nie sprzedaje już żywności za BTC tylko za domy. Paolo, Krystek, Szarley i reszta mogła wybrać śmierć albo oddanie hashowi domu za jedzenie.Myślę, że wkrótce okaże się, który z systemów pieniężnych tworzy większe różnice społeczne i który rozwija a który zatrzymuje ludzi w rozwoju.Krystek, mogę w wielu przypadkach zgodzić się z Tobą, że system nie działa dobrze. Jednak nie sposób przyznać Ci racji w idei zastąpienia pieniądza kryptowalutami. Twoje propozycje naprawy świata sprowadzają się do: 1. Wskazujesz przyczynę (pieniądz) problemu bez zdefiniownia i analizy tego problemu. Zauważ, że próba rozwiązania problemu, bez jego zdefiniowania i zrozumienia niemal na pewno nie doprowadzi do poprawy. 2. Prezentujesz postawę: Cytat:"pieniądz powoduje nierówności społeczne, więc zacznijmy palić lasy i oczekiwać w zamian za to domów" Nie dziw się, że nikt poza hashem (który jest zainteresowany dalszym rozwojem piramidy) nie chce się zgodzić na rozwiazywanie problemów ludzkości, poprzez wesołe eksperymentowanie z pomysłami typu BTC, które już z definicji prowadzą do katastrofy. Argumenty i przykłady pokazujące Ci absurd swoich propozycji kwitujesz trikiem erystycznym 'jesteś w spisku'. Nie lepiej wybrać rozwiązanie, które przynajmniej w swoim zamyśle daje szanse na poprawę? Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >hashem (który jest zainteresowany dalszym rozwojem piramidy)
Piramidy potrzebują stałego dopływu użytkowników, żeby działać.
Natomiast BTC działa i będzie działać nawet gdy liczba użytkowników będzie stała.
Nikt nie twierdzi, że siła nabywcza BTC będzie rosła w nieskończoność i tak dynamicznie, jak w poprzednich latach. W pewnym momencie przy dużym nasyceniu rynku nie będzie już żadnej znaczącej deflacji. Mimo to ludzie będą mogli odnosić korzyści dzięki rozliczeniom w ramach systemu pieniężnego wolnego od wad centralnie sterowanych walut.
Te wady to nie tylko okradanie ludzi z oszczędności czy uzależnianie ich od kredytów na całe życie, ale także permanentna inwigilacja, cenzura, blokowanie kont przeciwnikom politycznym i konkurencji.
Już prewencyjnie kilka banków odmówiło mi otwarcia konta lub wypowiedziało rachunek.
A ja przecież niczego poważnego jeszcze nie zacząłem robić.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >hashem (który jest zainteresowany dalszym rozwojem piramidy)> Piramidy potrzebują stałego dopływu użytkowników, żeby działać.> Natomiast BTC działa i będzie działać nawet gdy liczba użytkowników będzie stała.W przypadku BTC każdy wpłacony USD (czyli wg Ciebie niepożądany, przynoszący straty FIAT, wymieniony na losowo wygenerowaną liczbę zwaną BTC) to nowy 'użytkownik'! Jeśli chcesz rozważyć kwestię czy BTC jest piramidą finansową to odpowiedz na pytanie: Cytat:"ile będzie wart BTC gdy począwszy od teraz nikt nie wpłaci ani jednego USD/EUR...do tego systemu?" P.S. Pomysł piramidy z wirtualną walutą nie jest nowy. Testowano to już w Rosji przy użyciu waluty MAWRA ( www.aferyf(*)inansowe-na-swiecie/afera-mmm/). Rynek był mniejszy, pomysł miał gorszy marketing i przede wszystkim, nie dawał usługi przydatnej w świecie przestępczym (anonomowości transakcji), więc szybciej upadł. Zanim to się jednak stało, twórca zgarnął olbrzymie pieniądze. > Nikt nie twierdzi, że siła nabywcza BTC będzie rosła w nieskończoność i tak dynamicznie, jak w poprzednich latach. W pewnym momencie przy dużym nasyceniu rynku nie będzie już żadnej znaczącej deflacji.A to dziwne, bo w pewnym momencie wszystkie BTC będą wykopane i biorąc pod uwagę, że choćby liczba ludzi rośnie (a więc liczba dostępnych zasobów w gospodarce) więc stały ułamek wartości tej gospodarki w postaci BTC powinen rosnąć? P.S.2 swoją drogą jest to jedna ze śmieszniejszych cech tego programu. Pewien programista z czapki strzelił sobie liczbę jednostek waluty (równie dobrze mogłooby to być 10x wiecej albo 100x więcej, nie ma i nie może mieć to żadnego uzasadnienia), ignorując kompletnie rzeczywistość ekonomiczną a grupa naganiaczy wmawia naiwnikom, że ta liczba jest magiczną wartościa w historii ludzkości  > Mimo to ludzie będą mogli odnosić korzyści dzięki rozliczeniom w ramach systemu pieniężnego wolnego od wad centralnie sterowanych walut.> Te wady to nie tylko okradanie ludzi z oszczędności czy uzależnianie ich od kredytów na całe życie, ale także permanentna inwigilacja, cenzura, blokowanie kont przeciwnikom politycznym i konkurencji.> Już prewencyjnie kilka banków odmówiło mi otwarcia konta lub wypowiedziało rachunek.Nie przeszkadza Ci przykład, który podałem z kredytem w BTC, w którym gospodarka traci 2 domy, to teraz uderzasz w nutę "ja pokrzywdzony przez bank, walczę z systemem i dlatego trzeba wpłacić do BTC". Stosujesz prymitywne metody manipulacji, na które, niestety, 'łapią' się wszelakie małolaty i mój kolega, który od lat był naiwny w zachłystywaniu się technologiami. Dlatego marnuję swój czas na odpowiadanie na Twoje, zazwyczaj kłamliwe, posty. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > "ile będzie wart BTC gdy począwszy od teraz nikt nie wpłaci ani jednego USD/EUR...do tego systemu?"Przecież tak docelowo po upadku FIATa miałoby być. W takiej gospodarce ludzie bezpośrednio rozliczają się w BTC, kupują za BTC, zarabiają w BTC i nikt już nie odczuwa potrzeby przeliczania jego wartości względem dolara czy euro. Dla utrzymania wartości waluty nie potrzeba dolara czy euro, wystarczy, że każdy człowiek zażąda zapłaty za swoje towary czy usługi w BTC. To się realnie liczy, a nie jakieś czary mary, stopy procentowe czy inne pierdoły. Z tego samego powodu rubel wystrzelił po rozpoczęciu wojny na Ukrainie, gdy Rosja zażądała zapłaty za swoje surowce w rublu. > Pomysł piramidy z wirtualną walutą nie jest nowy. Testowano to już w Rosji przy użyciu waluty MAWRA (www.aferyf(*)inansowe-na-swiecie/afera-mmm/). Rynek był mniejszy, pomysł miał gorszy marketing i przede wszystkim, nie dawał usługi przydatnej w świecie przestępczym (anonomowości transakcji), więc szybciej upadł.Więc przyznajesz, że BTC daje usługi w postaci możliwości rozliczeń bez kontroli i cenzury trzeciej strony. A to co dzisiaj jest przestępstwem, jutro być nie musi. Pewne działania można rozpocząć na szarych i czarnych rynkach a zmianą systemu prawnego zająć się kiedy indziej, gdy nadejdą dogodne do tego okoliczności. Ty się za bardzo fiksujesz na systemie prawnym. Ale system prawny to abstrakcja, z którą ludzie mogą się zgadzać lub nie, a BTC to rzeczywiste narzędzie umożliwiające realne działania. > A to dziwne, bo w pewnym momencie wszystkie BTC będą wykopane i biorąc pod uwagę, że choćby liczba ludzi rośnie (a więc liczba dostępnych zasobów w gospodarce) więc stały ułamek wartości tej gospodarki w postaci BTC powinen rosnąć?Według mnie bez sztucznego wpływu na podaż pieniądza mielibyśmy niewielką deflację wynikającą z rozwoju gospodarki. Tak pisałem od początku: Cytat:Deflacja jest naturalnym stanem rzeczy w poprawnie rozwijającym się systemie gospodarczym. Jest rzeczą oczywistą, że wraz z rozwojem kapitału koszty produkcji będą maleć, więc ceny towarów również muszą spadać. Inflacja w waszym systemie jest wynikiem efektu Cantillona, tzn. jest związana z procesami mającymi na celu zwiększenie siły nabywczej portfeli podmiotów kontrolujących podaż pieniądza kosztem niezależnych podmiotów prywatnych. www.racjonalista.pl/forum.php/s,902103#w902538Chociaż sam ostatnio pisałeś, że wydaje Ci się inaczej: Cytat:W całej gospodarce, biorąc pod uwagę rosnącą populację, nie zwiększającą się planetę i malejące zasoby powiedziałbym, że inflacja jest bardziej oczekiwana, choć nie mam na to żadnego poparcia teoretycznego. www.racjonalista.pl/forum.php/s,902103#w902574Nie jest to tak bardzo istotne czy zwiększająca się efektywność gospodarki i wzrost dostępnej siły roboczej przeważyłby malejące zasoby i wzrost konsumpcji wynikający z (coraz wolniejszego zresztą) przyrostu naturalnego. Ważne jest to że nikt nie okradałby społeczeństwa poprzez efekty redystrybucyjne. > Nie przeszkadza Ci przykład, który podałem z kredytem w BTC, w którym gospodarka traci 2 domy, to teraz uderzasz w nutę "ja pokrzywdzony przez bank, walczę z systemem i dlatego trzeba wpłacić do BTC". Stosujesz prymitywne metody manipulacji, na które, niestety, 'łapią' się wszelakie małolaty i mój kolega, który od lat był naiwny w zachłystywaniu się technologiami. Dlatego marnuję swój czas na odpowiadanie na Twoje, zazwyczaj kłamliwe, posty.To nie jest żadna kłamliwa manipulacja, tylko fakty. Banki wypowiadają mi umowy albo od razu odmawiają otwarcia rachunku bez podania przyczyny. A przyczyną jest to, że nie zachowuje się tak jak każdy, tzn. nie biorę kredytu, który grzecznie spłacam przez 25 lat z wpływów za prace na cudzym, jak to mówi Krystek. Banki takich ludzi jak ja nie lubią. Żeby nie być gołosłownym, przypadki z ostatnich kilku miesięcy (daty na screenach): 1. Nest Bank Spółka Akcyjna - Odmowa otwarcia rachunku dla mojej Sp. z o.o. bez podania przyczyny:  Swoją drogą bank w całości kontrolowany przez PORTO GROUP HOLDINGS LIMITED, podejrzany podmiot ujawniony w Paradise Papers z siedzibą na Malcie (pod adresem kancelarii specjalizującej się w takich kombinacjach i mającej pod swoim adresem dziesiątki tego typu dziwnych podmiotów). 2. mBank Spółka Akcyjna - Każe spowiadać się z kilku transferów wykonanych w obrębie krajów europejskich (DE, GB, LI):  ale po zebraniu informacji na temat mojej działalności i tak ostatecznie wypowiada rachunki:  pod pretekstem niemożności spełnienia wymagań wynikających z regulacji dotyczących zapobiegania praniu brudnych pieniędzy i finansowania terroryzmu. Hipokryci myślą pewnie, że nie wiem, że ich spółka matka Commerzbank AG sama jest w to zamieszana: en.wikipedia.org/wiki/Commerzbank#ControversiesCo wolno wojewodzie to...  (jakbyś się nie domyślał, tam za granicą są rachunki należące do giełd BTC albo moje zapasowe firmowe konta prowadzone w bardziej liberalnych jurysdykcjach) Natomiast w Twoją historyjkę o koledze wątpię i nie podałeś na jej poparcie cienia dowodu. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >"ile będzie wart BTC gdy począwszy od teraz nikt nie wpłaci ani jednego USD/EUR...do tego systemu?"> Przecież tak docelowo po upadku FIATa miałoby być. W takiej gospodarce ludzie bezpośrednio rozliczają się w BTC, kupują za BTC, zarabiają w BTC i nikt już nie odczuwa potrzeby przeliczania jego wartości względem dolara czy euro.Podsumujmy - BTC nie upadłby gdyby ludzie przestali wpłacać do tego kasę, ponieważ .... tak napisano w założeniach BTC? Eh, gdyby ktoś napisał w założeniach BTC, że ludzie będą żyli po 200 lat w szczęsciu i zdrowiu .. > Dla utrzymania wartości waluty nie potrzeba dolara czy euro, wystarczy, że każdy człowiek zażąda zapłaty za swoje towary czy usługi w BTC. To się realnie liczy, a nie jakieś czary mary, stopy procentowe czy inne pierdoły. Z tego samego powodu rubel wystrzelił po rozpoczęciu wojny na Ukrainie, gdy Rosja zażądała zapłaty za swoje surowce w rublu.Masz swoją opinię, że wystarczy nazwać coś BTC i wyłączyć banki i nie ma problemu inflacji/deflacji. Prosta to dosyć teoria i magiczna (wszak banki nie istniają od zawsze a zmiany cen... tak), Dotychczasowa historia gospodarki ludzkiej zupełnie temu zaprzecza więc, obawiam się, że życie nie jest takie proste jak chciałbyś je widzieć. Inflacja była wywoływana z wielu powodów, dla każdego rodzaju gospodarki może to być zupełnie inna sytuacja. Wojna może wywołać deflację z jednym kraju a w innym inflację. > >Pomysł piramidy z wirtualną walutą nie jest nowy. Testowano to już w Rosji przy użyciu waluty MAWRA (www.aferyf(*)inansowe-na-swiecie/afera-mmm/). Rynek był mniejszy, pomysł miał gorszy marketing i przede wszystkim, nie dawał usługi przydatnej w świecie przestępczym (anonomowości transakcji), więc szybciej upadł.> Więc przyznajesz, że BTC daje usługi w postaci możliwości rozliczeń bez kontroli i cenzury trzeciej strony.Hm, tego nie powiedziałem, BTC daje wiecej anonimowości niż przelew bankowy, ale mniej (bo można i śledzi się przestępców po portfelu) niż na przykład kolejna z wielu kryptowaluta Monero, która zostałą specjalnie zaprojektowana do ochrony prywatności. > Ty się za bardzo fiksujesz na systemie prawnym.Ja się nie fiksuje na systemie prawnym - podaje Ci właściwości Twojego 'boga BTC' wynikające z jego projektu oraz konsekwencje wprowadzenia tego do gospodarki. > Tak pisałem od początku:> Cytat:Deflacja jest naturalnym stanem rzeczy w poprawnie rozwijającym się systemie gospodarczym. Jest rzeczą oczywistą, że wraz z rozwojem kapitału koszty produkcji będą maleć, więc ceny towarów również muszą spadać. Inflacja w waszym systemie jest wynikiem efektu Cantillona, tzn. jest związana z procesami mającymi na celu zwiększenie siły nabywczej portfeli podmiotów kontrolujących podaż pieniądza kosztem niezależnych podmiotów prywatnych. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,902103#w902538Kapitał to się może koncentrować a nie rozwijać i jest to związane z globalizacją, która nie jest pewnikiem. A na inflację/deflację wpływa dużo więcej czynników niż tylko koszty stałe. Opdowiadałem Ci dlaczego i gdzie się mylisz: www.racjonalista.pl/forum.php/s,902103#w902538> Chociaż sam ostatnio pisałeś, że wydaje Ci się inaczej:> Cytat:W całej gospodarce, biorąc pod uwagę rosnącą populację, nie zwiększającą się planetę i malejące zasoby powiedziałbym, że inflacja jest bardziej oczekiwana, choć nie mam na to żadnego poparcia teoretycznego. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,902103#w902574Potwierdzam własne słowa. Nie zamierzam tego bronić, bo nie mam silnych argumentów. > >Nie przeszkadza Ci przykład, który podałem z kredytem w BTC, w którym gospodarka traci 2 domy, to teraz uderzasz w nutę "ja pokrzywdzony przez bank, walczę z systemem i dlatego trzeba wpłacić do BTC". Stosujesz prymitywne metody manipulacji, na które, niestety, 'łapią' się wszelakie małolaty i mój kolega, który od lat był naiwny w zachłystywaniu się technologiami. Dlatego marnuję swój czas na odpowiadanie na Twoje, zazwyczaj kłamliwe, posty.> To nie jest żadna kłamliwa manipulacja, tylko fakty.To jest manipulacja, bo problem utraty olbrzymiej wartości poprzez wprowadzenie BTC kwitujesz niezwiazanym z tematem wątkiem o swojej tragedi. Ludzie reagują emocjonalnie na krzywdę innych, odkryli to manipulanci i współczucie wykorzystują to jako pseudo argument. > Banki wypowiadają mi umowy albo od razu odmawiają otwarcia rachunku bez podania przyczyny.> A przyczyną jest to, że nie zachowuje się tak jak każdy, tzn. nie biorę kredytu, który grzecznie spłacam przez 25 lat z wpływów za prace na cudzym, jak to mówi Krystek.> Banki takich ludzi jak ja nie lubią.Nie traktowałbym tego jako atak personalny. Nie znam powodów odmowy, ale na ile znam banki bardziej do tego zmusza ich rząd niż one same (dopóki na Tobie zarabiają nie są specjalnie zainteresoane skąd bierzesz kasę). BTC jest wykorzystywany powszechnie przez grupy przestępcze (np 98% okupów w ransomare) więc szukałbym w tym kierunku. > Natomiast w Twoją historyjkę o koledze wątpię i nie podałeś na jej poparcie cienia dowodu.> .Nie musisz w to wierzyć, ja nie zamierzam opisywać tutaj przedstawiać detali z życia tego człowieka. Nie jest to zresztą przyjemny temat i nawet z grzeczności nie zamierzam tego drążyć. Podobnie jak nie zamierzam pisać o sobie samym. Załóż, że to kłamstwo - będę musiał się z tym żyć. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Bitcoin nie jest i nigdy nie będzie pieniądzem, bo nie ma w tym programie komputerowymPaństwa. To wg mnie chcesz powiedzieć. Mógłbyś również powiedzieć, że wierzysz w to tylko co pochodzi od najwyższej organizacji społecznej jaką jest państwo. Ja w odróżnieniu od Ciebie wierzę, że państwo może się mylić i być na tyle niedoskonałe, że inna, mniejsza organizacja społeczna może stworzyć lepsze idee. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>Bitcoin nie jest i nigdy nie będzie pieniądzem, bo nie ma w tym programie komputerowymPaństwa. >To wg mnie chcesz powiedzieć. >Mógłbyś również powiedzieć, że wierzysz w to tylko co pochodzi od najwyższej organizacji społecznej jaką jest państwo.
Krystek,
To nie jest dyskusja na temat wiary. Organizacja ludzi w formie państwa ma swoje konsekwencje (wady i zalety) czy Ci/mi się to podoba czy nie. Jedną z konsekwencji jest fakt, że grupa ludzi, której udało się stworzyć państwo ma moc ustanawiania i egzekwowania prawa na geograficznym obszarze tego państwa, w przeciwieństwie do innych organizacji ludzi typu związek filatelistów czy klub użytkowników WhatAppa czy bitcoina.
>Ja w odróżnieniu od Ciebie wierzę, że państwo może się mylić i być na tyle niedoskonałe, że inna, mniejsza organizacja społeczna może stworzyć lepsze idee.
Ja nie tylko w to wierzę, ja to obserwuję praktycznie na codzień w przypadku każdego państwa, które może uchodzić za wolnorynkową, liberalną demokrację. Państwo, sektor publiczny ogólnie jest dużo mniej wydajny w generowaniu jakiejkolwiek wartości dodanej w stosunku do sektora prywatnego. W literaturze przyjmuje się regułę wyssaną z palca - 60% mniejszej wydajności.
Więc to mamy już uzgodnione.
Teraz jeśli chodzi o pieniądz, to chyba też możemy się zgodzić, że jest to umowa, której wartość bierze się z poziomu gwarancji jakiej emitent udziela. W przypadku USD idąc do spożywczaka w Nowym Jorku, pani ekspedientka NIE MOŻE odmówić przyjęcia od Ciebie tego pieniądza. Gdyby tak się stało, to dzwonisz po policję, idziesz do sądu itd ... sama ta opcja wystarcza, że problem odmawiana przyjęcia takiej waluty jest praktycznie nieistniejący. Co więcej, państwo o nazwie USA czy organizacja państw o nazwie UE 'deklaruje', że będzie walczyło ze wzrostem i spadkiem wartości USD mierzonej ilością produktów. 'Grarantuje Ci', że inflacja będzie na poziomie 2% (w przypadku USA akurat jeszcze dochodzi cel gospodarczy, ale to pomińmy dla uproszczenia). Czy inflacja jest ZAWSZE na poziomie 2%? Nie! Praktycznie nigdy USA czy UE nie osiąga celu inflacyjnego, ale inflacja oscyluje wokół tego celu. W 2022 nastąpił skok inflacji w okolice 10% co zrobił ECB i FED? - wszystko co mogą by cel osiagnąć. Co się stało z inflacją - spada od października 2022 (w przeciwieństwie do Polski). Dlaczego 'wierzysz', że inflacja w końcu spadnie w okolice 2%? Dlatego, że zarówno USA jak i UE mają 'moc' by tego dokonać. Może nie kontrolują globalnej gospodarki w 100%, nie mogą obniżyć ceny ropy czy gazu, ale mają 'moc' by wywierać presję, by zmieniać rzeczywistość. Nie jest to wiara ale szacowanie ryzyka. Uzasadniona wiara powiedzmy.
Proponujesz zamiast USD, spalenie kilku drzew, z których wygenerujemy losowo liczbę o nazwie BTC. Ta liczba nie jest nikomu potrzebna do zaspokojenia potrzeb, ale nie da się ukryć, że ma wartość, podobnie jak gówno w słoiku sprzedawane jakiś czas temu w Niemczech. Zobaczmy więc jak wygląda gwarancja w przypadku BTC. W październiku 2021 cena BTC kręciłą się wokół 65.000 USD, w październiku 2022 w okolicach 20.000 USD, 'programiści BTC' , 'Krystek + hash' oprotestowali tą sytuacje, ponarzekali na państwo, ale mój kolega emeryt.... stracił kupę pieniędzy i z całym szacunkiem, ale ta sytuacja pokazała, że użytkownicy programu BTC gówno mogą zmienić a ich gwarancja jest nic nie warta bo nie wiemy nawet kto to jest ....
Czy ta idea jest wg Ciebie 'lepsza' niż USD?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Proponujesz zamiast USD, spalenie kilku drzew, z których wygenerujemy losowo liczbę o nazwie BTC.Ile kosztuje cały sektor finansowy oparty na USD? Bo tyle kosztuje USD jego użytkowników. Wierzę, że rozwinięty już program komputerowy realizujący funkcje pieniądza może być tańszy dla jego użytkowników od tłumów ludzi do wyżywienia i ich narzędzi pracy, tzn. szklanych wież i najdroższych samochodów. Nigdy nie poparłem sposobu kreacji i emisji Bitcoina. Nie usprawiedliwiam utraty energii. Poparłem jedynie ideę pieniądza pod postacią programu komputerowego pod rozproszoną administracją, niezależnych od siebie w prawie własności administratorów. Nie fałszuj moich poglądów! Twój kolega emeryt nic nie stracił licząc jego posiadłości w bitcoinach. Jeśli stracił w przeliczeniu na USD to mam to w dupie, mógł USD na BTC nie zamieniać. Ale zamienił, bo liczył, że kurs zmieni się przeciwnie, że potężnie zarobi na posiadaniu BTC i dzięki temu wypije krew tych, którzy na polach robią przez cały dzień za 2 USD. No nie udało się. Tym razem do niedoszłego wampira przyssał się większy od niego wampir i pije z niego krew. Tak to już jest kiedy nie chce się pracować lecz chce się zarabiać na posiadaniu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Tym razem do niedoszłego wampira przyssał się większy od niego wampir i pije z niego krew. >Tak to już jest kiedy nie chce się pracować lecz chce się zarabiać na posiadaniu. >
Wróciłem z Jarmarku Wielkanocnego, ceny jak dla szejków, kiełbasa 65 zł/kg, miód 45zł.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
>Twój kolega emeryt nic nie stracił licząc jego posiadłości w bitcoinach. >Jeśli stracił w przeliczeniu na USD to mam to w dupie, mógł USD na BTC nie zamieniać. Krytek, nikt nie je USD, USD to umowa - abstrakcja. Mój kolega stracił usługę pt 'edukacja 2 córek', bo przechowywał wartość swojej przeszłej pracy w BTC.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Krytek, nikt nie je USD, USD to umowa - abstrakcja.BTC to dopiero abstrakcja. Zapis liczbowy określający hierarchię pomiędzy osobnikami homo sapiens. Określający hierarchie zadaje się lepiej od USD ale to się jeszcze okaże. > Mój kolega stracił usługę pt 'edukacja 2 córek', bo przechowywał wartość swojej przeszłej pracy w BTC.Albo usługi prostytucji córek innych ludzi z nizin społecznych, zależnie czego tam potrzebuje i co planował w związku ze wzrostem wartości bitcoina. Sprzedał już te bitcoiny? Istnieje w ogóle? Czy jest tylko hipotetycznym wytworem twojego umysłu? Na razie nie potrafimy zgodzić się ze sobą w kwestii czym jest bitcoin. Myślę, że nasze porozumienie w tej kwestii szybko nie nastąpi. Potrzeba na to pewnie lat, zanim obaj zyskamy nowy pogląd na rzeczywistość. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
>Na razie nie potrafimy zgodzić się ze sobą w kwestii czym jest bitcoin. >Myślę, że nasze porozumienie w tej kwestii szybko nie nastąpi. >Potrzeba na to pewnie lat, zanim obaj zyskamy nowy pogląd na rzeczywistość. Krystek, Nie rozmawiamy o modzie czy sentymentach tylko o programie komputerowym. Gdzie Ty widzisz przestrzeń do nieporozumień?
Pojęcie bitcoina już Ci opisywałem kilkukrotnie, jest to zależnie od kontekstu: 1. losowa liczba wygenerowana przez program bitcoin 2. system bitcoin (program + użytkownicy + liczby generowane przez ten program)
To, że nie lubisz tego faktu albo nawet nie zgadzasz się z tym faktem, niewiele zmienia.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > W przypadku USD idąc do spożywczaka w Nowym Jorku, pani ekspedientka NIE MOŻE odmówić przyjęcia od Ciebie tego pieniądza.A mówiono mi, że w Ameryce możesz zamienić swoje rzeczy z innymi za co tylko chcesz, że możesz zażądać choćby pociągu pełnego złota za pudełko zapałek, jeśli znajdzie się taki, który zechce się z Tobą zamienić. Teraz mówisz mi, że to tylko propaganda, że w Ameryce tak samo jak wszędzie nie wolno i że trzeba tak, jak tego chcą inni. Nie ma nic gorszego dla gospodarki niż stabilizacja. Wtedy wszyscy w kółko robią to samo, na tych samych pozycjach, w tych samych rolach i nic się nie zmienia. Stabilizację w tym sensie można rozumieć jako stagnację pl.m.wikipedia.org/wiki/Stagnacja youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>W przypadku USD idąc do spożywczaka w Nowym Jorku, pani ekspedientka NIE MOŻE odmówić przyjęcia od Ciebie tego pieniądza. >A mówiono mi, że w Ameryce możesz zamienić swoje rzeczy z innymi za co tylko chcesz, że możesz zażądać choćby pociągu pełnego złota za pudełko zapałek, jeśli znajdzie się taki, który zechce się z Tobą zamienić. >Teraz mówisz mi, że to tylko propaganda, Tak Ci się tylko wydaje, bo zlewają Ci się pojęcia 'możesz' z 'musisz'
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Tak Ci się tylko wydaje, bo zlewają Ci się pojęcia 'możesz' z 'musisz'A może Tobie? A może Tobie tylko wydaje się, że lepiej ode mnie wiesz, co jest dla nas razem dobre? Jestem wciąż i pozostanę fanem krypto jak również antyfanem walut współczesnych państw ale to ma prawdopodobnie związek z tym, że jestem antyfanem współczesnych państw w ogóle. Ale nie zamykam się na twoje argumenty. Widzę i potrafię docenić, że współczesne państwa oraz ich waluty karmią miliardy ludzi na świecie. Potrafię sobie też wyobrazić jakie konsekwencje mogą mieć zaburzenia współczesnego systemu pieniężnego, wywołane rozwojem alternatywnych systemów. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>Tak Ci się tylko wydaje, bo zlewają Ci się pojęcia 'możesz' z 'musisz' >A może Tobie? >A może Tobie tylko wydaje się, że lepiej ode mnie wiesz, co jest dla nas razem dobre? Nie przypisuje sobie roli autorytetu moralnego w definiowaniu dobra dla cywilizacji. Mówię o konsekwencjach - lubisz czy nie lubisz - Twoja decyzja.
Mam wrażenie, że nie podobają Ci się czasem konsekwencje Twoich pomysłów, więc atakujesz tego, który Ci tą informację dostarcza, zamiast zrewidować pomysły.
>Jestem wciąż i pozostanę fanem krypto jak również antyfanem walut współczesnych państw ale to ma prawdopodobnie związek z tym, że jestem antyfanem współczesnych państw w ogóle. >Ale nie zamykam się na twoje argumenty. Aby zdefiniować 'nową walutę' trzeba zacząć od zdefiniowania problemu jaki chcesz rozwiązać. Kodowanie tego czy innego programu to znacznie późniejszy etap, o którym nie ma sensu dyskutować przed zrozumieniem problemu. Co więcej, wg mnie, nie zajdziesz daleko w dyskusji nt konkretnego programu, podobnie jak ja nie wniosę wiele w debacie na temat raka trzustki.
Co do problemu, to nikt, kto zobaczył Glapę w akcji nie ma wątpliwości, że aktualny system ma duuuże wady. Nie oznacza to automatycznie, że można go zastąpić ideą typu 'ja spalę las a Ty mi daj za to dom'.
Nie mam takich głębokich przemyśleń jak Ty, ale na pierwszy rzut oka: Cywilizacja ma problem nie z pieniędzmi, ale ze sposobem zarządzania państwem (polityką monetarną w szczególności). Państwa są coraz słabsze i słabiej zarządzane. Pusty PowerPoint niczy 'czeki PiSu' zastępuje treść. Aby to zmienić trzeba zrozumieć dlaczego się tak dzieje - dlaczego do polityki trafiają takie postacie jak Glapa, Duda czy Pinokio, trzeba sprawdzić, dlaczego społeczeństwo ich popiera zamiast wybrać ludzi, którzy mają kompetencje.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > trzeba zrozumieć dlaczego się tak dzieje - dlaczego do polityki trafiają takie postacie jak Glapa, Duda czy Pinokio, trzeba sprawdzić, dlaczego społeczeństwo ich popiera zamiast wybrać ludzi, którzy mają kompetencje.Dlatego, że wybiera się ludzi zamiast systemów i dlatego, że wybiera się ich tajnie, w nadziei, że można wyrwać coś dla siebie bez żadnej odpowiedzialności za innych. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > >trzeba zrozumieć dlaczego się tak dzieje - dlaczego do polityki trafiają takie postacie jak Glapa, Duda czy Pinokio, trzeba sprawdzić, dlaczego społeczeństwo ich popiera zamiast wybrać ludzi, którzy mają kompetencje.> Dlatego, że wybiera się ludzi zamiast systemów i dlatego, że wybiera się ich tajnie, w nadziei, że można wyrwać coś dla siebie bez żadnej odpowiedzialności za innych.Ktoś powiedział, gdyby wybory miały coś zmienić, zabroniono by ich  .
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >dlatego, że wybiera się ich tajnie,
Rozmawialiśmy o tajności wyborów Przykład wyborów wójta UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA
>w nadziei, że można wyrwać coś dla siebie bez żadnej odpowiedzialności za innych. Jaką odpowiedzialność za innych ponosisz? Wysyłasz swoje dzieci na ulicę pedofilom? Myślisz, że nie będą miały traumy? Zgwałciłeś własną córkę, odpowiadasz za nią?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jaką odpowiedzialność za innych ponosisz?Taką w jakim zakresie decyzję za innych. Umyłem ręce od waszych tajnych wyborów "prawodawców", które uznaję za niemoralne, dlatego moja odpowiedzialność jest teraz minimalna. Nie mam na nic wpływu i o niczym nie decyduję, nawet o własnym życiu, decydują o nim za mnie inni. Za to wasza odpowiedzialność, uprawniających innych tajnie do stanowienia i egzekwowania prawa jest totalna. Niestety Wy chcecie wpływać i decydować bez żadnej odpowiedzialności za tych, za których decydujecie. Co mnie nie dziwi, bo waszej tajne i niemoralne wybory prowadzą Was do niemoralnej postawy wobec innych ludzi. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Przykład wyborów wójta Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka
>>Jaką odpowiedzialność za innych ponosisz? >Taką w jakim zakresie decyzję za innych. Podsyłasz swoje dzieci pedofilom
>Za to wasza odpowiedzialność Sonia daje pokazy seksu z psami za kasę, żeby zarobić na twoje podróże do Peru
Gańba ci psi chuju, stręczący swoje dzieci
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Gańba ci psi chuju, stręczący swoje dzieciNo i jak z tak agresywnym i bezwzględnym człowiekiem rozmawiać? Chciałbyś, żebym przyjął wszystko takim jakim jest, bez protestu i podziękował Ci? Gdybym zawsze przestrzegał waszych zasad, pewnie skończyłbym źle a dzięki temu, że czasem kwestionuję to czego chcecie, może kiedyś jeszcze przeżyję coś dobrego. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Gańba ci psi chuju, stręczący swoje dzieci >No i jak z tak agresywnym i bezwzględnym człowiekiem rozmawiać?
Bardzo prosto: Przestań kłamać, przestaniesz obrywać tym samym
>Chciałbyś, żebym przyjął wszystko takim jakim jest, bez protestu i podziękował Ci? Nie Znów zmyślasz
>Gdybym zawsze przestrzegał waszych zasad, To nie mógłbyś stręczyć swoich dzieci pedofilom
PRZESTAŃ ZMYŚLAĆ
>Umyłem ręce od waszych tajnych wyborów "prawodawców", Naszych, czyli? Idioto synu debila Masz w Niemczech wyborcze prawa nie korzystasz z nich to jest twój wybór Ja nie mam tam praw, więc co znaczy "WASZYCH"?
Kolejne zmyślenie stręczyciela
>które uznaję za niemoralne, Rozmawialiśmy o tym Ucieczka
>dlatego moja odpowiedzialność jest teraz minimalna. Większa niż moja IDIOTO.
>Nie mam na nic wpływu Masz taki sam na twój kraj, jak ja na swój Nie urodziłeś się wczoraj
>i o niczym nie decyduję, nawet o własnym życiu, decydują o nim za mnie inni. Rozpłacz się, że się zesrałeś w spodnie
Biedactwo, ma dochód o jakim się nie śniło polskiemu robotnikowi, mieszka w wolnym kraju, stać go na podróże o jakich w Polsce niewielu marzy, a użala się, że inni decydują za niego we wszystkim
Żal twoje żony, że sypia z impotentem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>>i o niczym nie decyduję, nawet o własnym życiu, decydują o nim za mnie inni.
Ciekawe kim jest tajemnicza osoba która zmusza chłopa do pisania na tym forum.
Apeluje....daj chłopu odpocząć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>i o niczym nie decyduję, nawet o własnym życiu, decydują o nim za mnie inni.> Ciekawe kim jest tajemnicza osoba która zmusza chłopa do pisania na tym forum.Rozumiem, że skoro wtrącam się w sprawy społeczne, nawet dyskutując tylko na forum, to staje się odpowiedzialny, za swoją część wpływu na innych i przyjmuję te odpowiedzialność na siebie. Nie umywam rąk od tego co tu wygłaszam. Umywam jednak ręce od działań waszych rządów i waszych instytucji państwowych. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Umywam jednak ręce od działań waszych rządów i waszych instytucji państwowych.
Zmyślaj dalej
KTO Z TWOICH ROZMÓWCÓW NA TYM FORUM OKREŚLA CI RZĄDY ??? Kto decyduje o tym, kto rządzi w twoich Niemczech?
"wasze" "wasze" "wasze" "wasze" "wasze"
TWOJE, idioto! Rzesza to TWÓJ kraj TY masz w nim wyborcze prawa
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Umywam jednak ręce od działań waszych rządów i waszych instytucji państwowych.> Zmyślaj dalej> KTO Z TWOICH ROZMÓWCÓW NA TYM FORUM OKREŚLA CI RZĄDY ???> Kto decyduje o tym, kto rządzi w twoich Niemczech?> "wasze"> "wasze"> "wasze"> "wasze"> "wasze"> TWOJE, idioto!> Rzesza to TWÓJ kraj> TY masz w nim wyborcze prawaW odróżnieniu od Ciebie jestem Polakiem i nie mam żadnej innej narodowości. Nie mam prawa do tajnego wyboru sobie i innym "prawodawców" w Niemczech a nawet gdybym je miał to nie wybiorę dla siebie i innych tajnie, bo to niemoralne, wybiorę jedynie jawnie, patrząc innym ludziom w oczy, podpisując się pod swoim wyborem nazwiskiem i adresem zamieszkania. Co nie zmienia faktu, że prawo w Europie i na Zachodzie istnie tylko dla wielkich rodów a zwykli ludzie w tym prawie to bydło, które trzeba opanować, zorganizować, kontrolować i wyzyskiwać do rozwoju rasy Panów. Nie musisz zaprzeczać, doskonale znam twoje zdanie w tej materii i zdaje sobie sprawę, że we własną, sprzeczna z moją, wizję świata głęboko wierzysz. Różnimy się umysłowo. Jesteśmy ludźmi ulepionymi z różnej gliny. Do waszej ideologii kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności nie przystaję, nawet gdybym do końca życia musiał z tego powodu gnić w biedzie. Są pewne pryncypia, których człowiekowi nie wolno zdradzić i za żadną cenę, bo to byłaby zdrada samego siebie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > W odróżnieniu od Ciebie jestem Polakiem i nie mam żadnej innej narodowości.> Nie mam prawa do tajnego wyboru sobie i innym "prawodawców" w NiemczechCo nie zmienia faktu, że ja nie wybieram ci prawodawców w Berlinie > a nawet gdybym je miał to nie wybiorę dla siebie i innych tajnie,Twój polityczny wybór > bo to niemoralne, wybiorę jedynie jawnie, patrząc innym ludziom w oczy, podpisując się pod swoim wyborem nazwiskiem i adresem zamieszkania.Mantra Ucieczka Mantra Ucieczka > Co nie zmienia faktu, że prawo w Europie i na Zachodzie istnie tylko dla wielkich rodówJesteś idiotą > Nie musisz zaprzeczać, doskonale znam twoje zdanie w tej materii...... sam je wymyśliłeś > Różnimy się umysłowo.Różnimy się tym, że ty masz gówno zamiast umysłu > Do waszej ideologii kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własnościSonia daje pokazy seksu z psami za kasę Zmyślaj dalej > nie przystaję, nawet gdybym do końca życia musiał z tego powodu gnić w biedzie.Oj gnijesz, gnijesz  Luksusowe mieszkanie w centrum Berlina, podróże po kilku kontynentach, dochód o jakim nie śni się polskiemu nauczycielowi czy robotnikowi Nędza, panie nędza!!!!! Ty idioto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jesteś idiotąA Ty chamem. Wiem, wiem chamstwo popłaca, już wiele razu się o tym przekonałem. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Wiem, wiem chamstwo popłaca, już wiele razu się o tym przekonałem.
Tym się różnimy. Ja nigdy nie osiągałem korzyści z chamstwa, ale skoro masz w tym doświadczenie, wierzę ci na słowo.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Wiem, wiem chamstwo popłaca, już wiele razu się o tym przekonałem.> Tym się różnimy. Ja nigdy nie osiągałem korzyści z chamstwa, ale skoro masz w tym doświadczenie, wierzę ci na słowo. Gdyby chamstwo nie zapewniało Ci zysków lecz przynosiło straty, już dawno przestałbyś być chamski. Jednak w systemie stworzonym dla panowania bezwzględnych chamów, chamstwo jest jak woda na młyn. Dzięki chamstwu można praktycznie każdego uległego człowieka, jakich mnóstwo, zrobić w konia i wykorzystać, dla własnego zysku i na jego szkodę. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Dzięki chamstwu można praktycznie każdego uległego człowieka, jakich mnóstwo, zrobić w konia i >wykorzystać, dla własnego zysku i na jego szkodę.
Tesla zwiększyła swoją produkcję w Europie: obecnie w Grünheide pod Berlinem produkowanych jest 5000 pojazdów tygodniowo. Odpowiada to około 250 000 pojazdów rocznie. W kolejnym kroku firma Elona Muska chce podwoić tę liczbę. Tesla od roku produkuje samochody elektryczne w Grünheide. Ostatnio było to 4000 samochodów tygodniowo. W fabryce pracuje około 10 000 osób.
To, że Elon Musk produkuje tak ogromną liczbę aut wynika z faktu, że dużo wcześniej władza stworzyła mu zielone światło a konkurentów jego oślepiła czerwonym. Żeby jego auta mogły jeździć muszą powstać punkty ładowania sfinansowane z podatków. Potrzebne będą ogromne ilości miedzi i elektrownie. Aut elektrycznych po stłuczce nie wolno użytkować jeżeli nie został wymieniony akumulator. Kilku letnie auta elektryczne będą złomowane. Chamstwem to się posługują ci co mają w kieszeni grosze. Ci co mają miliardy działają w sposób zaplanowany i LEGALNY. Demokratyczna władza uchwali im wszsytko co jej podsuną, jak jej wsuną coś do kieszeni. Bogaci będą jeszcze bogatsi a biedni będą coraz biedniejsi. Pojawią się riksze na ulicach a Polacy będą kulisami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > prawo w Europie i na Zachodzie istnie tylko dla wielkich rodów a zwykli ludzie w tym prawie to >bydło, które trzeba opanować, zorganizować, kontrolować i wyzyskiwać do rozwoju rasy Panów.> Wcześniej pisałeś, że mamy najlepszą amerykańską demokrację a w koło jest prymitywizm i bieda. Miało być coraz lepiej. Co to się stało ?? Wziąłeś raną porcję leków ?? www.youtube.com/watch?v=qQeCmf13Jc4Max Kolonko jest świetny, tekst i mimika jak u najlepszego aktora.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Wcześniej pisałeś, że mamy najlepszą amerykańską demokrację a w koło jest prymitywizm i bieda.> Miało być coraz lepiej. Co to się stało ??> Wziąłeś raną porcję leków ??Napisałem, że demokracja jest prawem głosu każdego człowieka, prawem do ekspresji jego potrzeb, uczuć, przekonań, dążeń, wyborów. Napisałem, że demokracja jest wyrazem respektu dla innych ludzi. Napisałem, że bez demokracji, każdy rząd, obojętnie jak powstał, stanie się pasożytem na społeczeństwie. Nie mam tak jak Ty w sobie wiary w królów moralnych z urodzenia i jestem demokratą. W moim systemie społecznym podatek od jawnej własności przeznaczony na bezpośredni dochód osób bez posiadłości, określony będzie w jawnej demokracji bezpośredniej. Na pewno nie odrzuce demokracji tak jak Ty. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Napisałem, że demokracja jest prawem głosu każdego człowieka, prawem do ekspresji jego potrzeb, >uczuć, przekonań, dążeń, wyborów. >Napisałem, że demokracja jest wyrazem respektu dla innych ludzi. >Napisałem, że bez demokracji, każdy rząd, obojętnie jak powstał, stanie się pasożytem na >społeczeństwie.
Problem jest w tym, że większość ma ekspresję potrzeb NIEWOLNIKA, ich głos niczym nie różni się od kwiczenia głodnych świń zamkniętych w chlewiku. W ich szarych komórkach nie zachodzą procesy myślowe zdolne dokonywać wyborów w swoim interesie. Ich szare komórki tylko: kręcą gałkami ocznymi na prawo i lewo, analizują zapach wciąganego powietrza i nastawiają uszu by usłyszeć znajomy dźwięk zbliżającego się pana z wiaderkiem karmy, codziennie o tej samej godzinie. Respekt do innych to widać, zwłaszcza w momencie, gdy wszyscy biegną do koryta. Czyli u nas przed demokratycznie zainstalowanymi przez CIA rządami, rządzili nami sami pasożyci ?? A może po rządach monarchów rządzą nami pasożydzi ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Napisałem, że bez demokracji, każdy rząd, obojętnie jak powstał, stanie się pasożytem na >społeczeństwie.> Problem jest w tym, że większość ma ekspresję potrzeb NIEWOLNIKANikt nie ma prawa do władzy nad ludźmi, którymi gardzi. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Nikt nie ma prawa do władzy nad ludźmi, którymi gardzi. >
Kolonialiści mieli i mają władzę nad tubylcami, którymi gardzą i oszukują na każdym kroku. Jesteś sympatykiem kolonialistów i w dodatku pod ich wpływem. Wychwalasz ich i ich "demokrację", "wolność" i złodziejstwo. Wymień mi choć jeden skolonizowany naród, któremu się przysłużyli w rozwoju ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Wychwalasz ich i ich "demokrację", "wolność" i złodziejstwo.Po pierwsze gardzę tajną i pośrednią demokracją a po drugie nienawidzę tajnej i nieopodakowanej własności. Także jak widać w dupie mam dwa najbardziej fundamentalne "prawa" na Zachodzie. Wychwalam jawną i bezpośrednią demokrację. Chciałbym, żeby prawo powstawało w taki sposób, iż każdy jawnie podpisuje się za lub przeciw określonej normie prawnej, nazwiskiem i adresem zamieszkania. Obowiązywałby te normy tylko pod którymi większość się podpisze za lub przeciw. Takiego sposobu kreacji prawa Zachód raczej nie zaakceptuje, bo na Zachodzie nienawidzą prawdy, kochają za to tajemnice. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Chciałbym, żeby prawo powstawało w taki sposób, iż każdy jawnie podpisuje się za lub przeciw >określonej normie prawnej, nazwiskiem i adresem zamieszkania. >
W demokracji to tajnie oddajesz głos jakiemuś cwaniakowi, a co on będzie z nim robił, to już jego sprawa. Normy prawne powinni ustalić: etycy z prawnikami i w referendum to zatwierdzić jako konstytucję. Powinna być straż konstytucji i pilnować jej przestrzegania. Im mniej przepisów tym lepiej dla ludu i prawa. Jak ktoś zacznie lud ogłupiać i używać do robienia zamieszania w prawie, to będzie tragedia. Taka sama jak mamy dzisiaj. Lud nie odróżnia rzeczywistości od pokazywanego mu filmu. Większość wychodząc z domu nie rozumie, że jest w realnym świecie i dalej tkwi w telewizyjnym ogłupieniu. I Ty chcesz, żeby ten lud się pod czymś podpisywał ?? A jak się okaże, że wyborcy wpakowali nas na minę, to odpowiadać będą tylko ci, co to zatwierdzili ?? Naród musi mieć elitę i rozumieć, że nie wolno dać się wykiwać obcym. W Polsce szkoliło się i szkoli agentów do napaści na sąsiadów. Robi to teraz CIA i możemy obserwować jak oni planują ich okraść. Wcześniej za naszą granicą CIA szkoliła agenturę, która nas okradła. Polski lud się osłuchał radia "wolna" Europa i pobiegł do KLATKI. Lud to jest ciemna masa, nie mająca narodowości i zdolności do tworzenia. Lud to co stworzy w długich męczarniach, w przerażeniu szybko zniszczy. Lud to może lejcami kierować koniem a nie narodem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > W demokracji to tajnie oddajesz głos jakiemuś cwaniakowi, a co on będzie z nim robił, to już jego sprawa.Ale nie w mojej. > Normy prawne powinni ustalić: etycy z prawnikami i w referendum to zatwierdzić jako konstytucję.Normę może określić kto tylko potrafi i chce, znaczenie ma ile osób się pod nią podpisze, ile ją poprze i ile ją odrzuci, podpisując się pod nią zawsze nazwiskiem i adresem zamieszkania. Uznajmy, że na poważnie pod uwagę będą brane normy określone przez społeczne autorytety a inne ignorowane a zaakceptowanie jej lub odrzucenie w jawnej demokracji bezpośredniej, dzięki potwierdzonej tożsamości internetowej, niech będzie twoim referendum. > Powinna być straż konstytucji i pilnować jej przestrzegania.Powinny być egzekwowane te normy, które zbiorą najwięcej podpisów, te, których nikt nie podpisze, winny być ignorowane. > Im mniej przepisów tym lepiej dla ludu i prawa.Pod iloma normami sam się podpiszesz akceptując je lub odrzucając. Normalni ludzie nie podpiszą swoim nazwiskiem i adresem zamieszkania tysięcy norm. Może zrobią to dla dziesiątek norm i to wszystko. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>W demokracji to tajnie oddajesz głos jakiemuś cwaniakowi, a co on będzie z nim robił, to już >>jego sprawa.
>Ale nie w mojej.
Jak w Twojej "demokracji" będziesz wpływał na to co robi demokratyczny "polityk" ?? Wszyscy będą tak mogli ??
>>Normy prawne powinni ustalić: etycy z prawnikami i w referendum to zatwierdzić jako >>konstytucję.
>Normę może określić kto tylko potrafi i chce, znaczenie ma ile osób się pod nią podpisze, ile >ją poprze i ile ją odrzuci, podpisując się pod nią zawsze nazwiskiem i adresem zamieszkania. >Powinny być egzekwowane te normy, które zbiorą najwięcej podpisów, te, których nikt nie >podpisze, winny być ignorowane.
A jak ktoś ogrom biedaków skieruje na garstkę bogatych, zgodnie z Twoim podpisanym prawem, to co wtedy ???
>Normalni ludzie nie podpiszą swoim nazwiskiem i adresem zamieszkania tysięcy norm. Może zrobią >to dla dziesiątek norm i to wszystko.
Czy ci normalni ludzie będą w stanie pojąć niuanse prawne takie jak choćby spójniki "i" i "lub" zmieniają sens prawa ?? Mieliśmy aferę Rywina i uwikłanych w nią Żydów. Żydzi sobie z tym nie dali rady a Ty chcesz prostemu, normalnemu człowiekowi zawracać głowę czymś co przerasta jego intelektualne możliwości. Prostym normalnym ludziom wstawia się nienawiść i obserwuje, gdzie ich poniosą emocje. Potem trzeba umieć ich tylko skupić we właściwym miejscu i dalej obserwować. Ten demokratyczny lud jest groźniejszy od zawodowej armii. Jak mu kolonialiści wstawią wizję, że kolonialiści wiozą mu kiełbasę, a ktoś stoi temu na przeciw, to pootwiera wszsytkie drzwi kolonialistom i pobiegnie ginąć, mordując tych, których mu wstawiono, że stoją temu na przeszkodzie. Chcesz ten głupkowaty lud obciążać jakimś wysiłkiem umysłowym ?? Komuniści dla polskiego ludu zbudowali tysiąc szkół i to była tragedia.
>
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jak w Twojej "demokracji" będziesz wpływał na to co robi demokratyczny "polityk" ??> Wszyscy będą tak mogli ??W mojej wybiera się tylko normy społeczne i wysokość podatku od własności. Budżetem państwa rządzą Ci, którzy zapłacili podatek od własności i w takim stopniu w jakim go zapłacili. W moim modelu nie wybiera się żadnych polityków i nikt z wyboru nie ma dostępu do kasy. > A jak ktoś ogrom biedaków skieruje na garstkę bogatych, zgodnie z Twoim podpisanym prawem, to co wtedy ???Bogaci mają tak potraktować biednych, żeby nikt nie poradził biednych na nich napuścić. > Czy ci normalni ludzie będą w stanie pojąć niuanse prawne takie jak choćby spójniki "i" i "lub" zmieniają sens prawa ??Normalni i rozwinięci ludzie nauczeni są matematyki i potrafią odróżnić koniunkcję od alternatywy, podobnie jak mnożenie od dodawania. Nikt nie zostaje z tyłu, wszyscy rozwijają się równomiernie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>Jak w Twojej "demokracji" będziesz wpływał na to co robi demokratyczny "polityk" ?? >>Wszyscy będą tak mogli ?? >W mojej wybiera się tylko normy społeczne i wysokość podatku od własności. >Budżetem państwa rządzą Ci, którzy zapłacili podatek od własności i w takim stopniu w jakim go zapłacili. W moim modelu nie wybiera się żadnych polityków i nikt z wyboru nie ma dostępu do kasy.
To też jest nielogiczne. Ja bym najpierw obliczył jakie mamy wydatki i na tej podstawie obliczył podatki. W tej chwili demokratyczni "politycy" najpierw uchwalają ile wydadzą na śmieci a potem organizują przetarg.
>>A jak ktoś ogrom biedaków skieruje na garstkę bogatych, zgodnie z Twoim podpisanym prawem, to co wtedy ??? >Bogaci mają tak potraktować biednych, żeby nikt nie poradził biednych na nich napuścić.
To nie znasz możliwości CIA i Żydów.
>>Czy ci normalni ludzie będą w stanie pojąć niuanse prawne takie jak choćby spójniki "i" i >>"lub" zmieniają sens prawa ??
>Normalni i rozwinięci ludzie nauczeni są matematyki i potrafią odróżnić koniunkcję od >alternatywy, podobnie jak mnożenie od dodawania.
Z tego wynika, że za komuny u nas nie było normalnych i rozwiniętych ludzi. Umieli wtedy liczyć, tylko, że liczyli, ile zarobią na tym co ukradną z polskiego zakładu, jak zaniosą to do pasera. Ci ludzie to prawo omijają z daleka. Zrób eksperyment w więzieniu, spytaj osadzonych co im się w prawie nie podoba i co by w nim zmienili.
>Nikt nie zostaje z tyłu, wszyscy rozwijają się równomiernie.
Tylko, że nie jesteśmy sami na świecie. Jak zaczniemy się równomiernie rozwijać to zostaniemy w tyle za innymi. Jakbyśmy zostali z tyłu, to pół biedy, bo wiedzielibyśmy dokąd zmierzać. Dzisiaj jesteśmy w takim miejscu, że nie widać nikogo na horyzoncie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Ja bym najpierw obliczył jakie mamy wydatki i na tej podstawie obliczył podatki.Podstawą funkcją podatku od własności jest dystrybucja dobra od bogatych do biednych, nie jak przy współczesnych podatkach od biednych do bogatych. W moim modelu społecznym jest to dystrybucja bezpośrednia, której wielkość zostaje określona w jawnej demokracji bezpośredniej. Limit jaki istnieje dla tej dystrybucji określa granica pomiędzy potrzebą inwestycji i potrzebą konsumpcji. Funkcją uzupełniającą podatku jest utrzymanie porządku społecznego, przy czym państwo nie ma nikogo karmić, nikogo ogrzewać, leczyć, nauczać czy opiekować się dziećmi kiedy rodzice pracują tylko ma egzekwować utrzymanie porządku prawnego. Cała resztą każdy w odpowiednim porządku społecznym, każdy ma zapewnić sobie sam. Nie opiekujemy się innymi ludźmi tylko stwarzamy im możliwości rozwoju. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > To nie znasz możliwości CIA i Żydów.Czyniąc z nich diabłów, w rzeczywistości czynisz z nich bogów. Tyle nienawistnego respektu dla Żydów i Amerykanów i tyle pogardy do własnych ludzi. Co jest z Tobą nie tak? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Co jest z Tobą nie tak?>  Zobacz co mówi tow. Bosak. Sejm uważa za patologię. Przypadkowi ludzie z ulicy mieliby lepiej rządzić? Ludzie na ulicy są tacy sami jak oni. Też uważasz, że naszą patologię i obcą agenturę usuną przypadkowi ludzie z ulicy ?? Większość widzi, że w koło jest źle, ale jeszcze na to nie wymyślono lekarstwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Większość widzi, że w koło jest źleCi, którzy tak bardzo zachwycili się kapitalizmem i prywatą, nie rozumieją i nie wiedzą jak to ludzi bardzo różni, dzieli i jakie są tego ostateczne konsekwencje. Bałwochwalcy kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności kierują się bardzo prostym rozumowaniem, że gdy zdobędą już 10 kamienic i je robolom wynajmą, to nie będą musieli już nigdy pracować, bo inni będą pracować za nich. To tak nie zadziała i każdy taki kapitalizm zakończy rewolucja. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Ci, którzy tak bardzo zachwycili się kapitalizmem i prywatą, nie rozumieją i nie wiedzą jak to >ludzi bardzo różni, dzieli i jakie są tego ostateczne konsekwencje. >kierują się bardzo prostym rozumowaniem, że gdy zdobędą już 10 kamienic i je robolom wynajmą, to >nie będą musieli już nigdy pracować, bo inni będą pracować za nich.
Biedak marzy by zdobyć jakąś nieruchomość i ją wynająć. Natomiast kolonialiści marzą by przejąć cały naród wraz z jego majątkiem. Polscy biedacy powinni teraz udać się na Ukrainę i tam coś kupić na ograniczonym przetargu, organizowanym przez szkolonego przez kolonialistów żydowskiego pajaca Zelenskiego. Jakieś ochłapy może będą mogli kupić Goje. Amerykanie mają dobrze bo oni "kupują" "płacąc" swoim zadrukowanym papierem. W tym roku dzień przed Wigilią będzie 110 rocznica uchwalenia przez amerykański Kongres ustawy powołującej do życia bank centralny Stanów Zjednoczonych (Federal Reserve Act). Kongres przegłosował ustawę łamiącą konstytucję Stanów Zjednoczonych. Wybrany za pieniądze bankierów prezydent Woodrow Wilson niezwłocznie podpisał ustawę, która tego samego dnia weszła w życie. W interesie kolonialistów jest zlikwidować lokalną inteligencję i poczucie więzi w społeczeństwie. Wszystkich rozproszyć i wstawić im wizje, które doprowadzą motłoch do wyścigu szczurów.
|
|
| | | | |  | | farmer (22440 punktów) | ? > Bitcoin nie jest i nigdy nie będzie pieniądzem, bo nie ma w tym programie komputerowym i wśród jego użytkowników żadnego aktora, który może zmusić do respektowania umowy.
Co wsumie jest zaletą bo nie można osłabić konkretnego państwa.
>BTC jest zakładem. Kupujący i kopiący to obstawiający wzrost, sprzedający to inkasenci zysku z zakładu, bądź strat na nim.
W szerszej perspektywie każda waluta tak działa bo ma tzw. parę. I jest grana.
Problem w tym że BTC w tych rozmowach kreuje się na coś co nie ma pary jako takiej i jest super nie zależne. Co jest fikołkiem . Bo BTC ma parę walutowa.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >? >> Bitcoin nie jest i nigdy nie będzie pieniądzem, bo nie ma w tym programie komputerowym i wśród jego użytkowników żadnego aktora, który może zmusić do respektowania umowy. >Co wsumie jest zaletą bo nie można osłabić konkretnego państwa. >>BTC jest zakładem. Kupujący i kopiący to obstawiający wzrost, sprzedający to inkasenci zysku z zakładu, bądź strat na nim. >W szerszej perspektywie każda waluta tak działa bo ma tzw. parę. I jest grana.
Grana jest para walutowa - możesz manipulować kursem wymiany (patrz Czarna Środa). Trudno będzie jednak wywołać inflację w ten sposób w większej gospodarce (tj wywołać trwały wzrost cen większej grupy produktów).
BTC faktycznie zachowuje jak instrument finansowy a nie waluta i jako taki podlega graniu.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Nadal czekam na odpowiedź na pytanie: Co zrobisz, kiedy właściciel stacji paliw odmówi przyjęcia BTC , a właściciel sąsiedniej stacji dowie się o tym i też odmówi?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Nadal czekam na odpowiedź na pytanie: Co zrobisz, kiedy właściciel stacji paliw odmówi przyjęcia BTC , a właściciel sąsiedniej stacji dowie się o tym i też odmówi?> Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzebyNie doczekasz się pozytywnej dla klienta odpowiedzi, bo problem braku jakiegokolwiek podmiotu nakazującego i mającego władzę by nakazać respektowanie umowy jest właśnie założeniem kryptowalut typu BTC. W kryptowalutach najbardziej przerażający, z punktu widzenia teorii manipulacji ludźmi jest fakt, że pewne teorie o kryptowalutach są już zweryfikowane przez ponad dekadę ich funkcjonowania. To już nie są założenia czy przewidywania tylko fakty: 1. produkty programów komputerowych typu BTC charakteryzyją się olbrzymią niestabilnością, dla przykładu pomiędzy 2015 a 2021 BTC miał deflację 2000%, jego wartość wzrosła 200 razy (pomyśl, że masz kredyt w BTC)! Pomiędzy 2021 a 2022 miał z kolei inflację 300%! Inflacja/deflacja 10% w ciągu tygodnia albo nawet dnia jest NORMĄ. Hashe i Krystkoiny zapominają o detalu, że państwa walczą o stabilność (a więc również z deflacją, która jest bardziej szkodliwa niż niewielka inflacja). 2. Naganiacze typu Krystek czy Hash, PARADOKSALNIE traktują deflację jako ZALETĘ i powód, by uznać BTC, czy inne kryptowaluty za waluty przyszłości. Epatują gigantycznymi wzrostami wartości, choć to wprost wskazuje, że celem BTC nie jest zastąpienie pieniądza tylko zysk na spekulacji (piramidzie)! 3. niektóre programy, zwłaszcza 'tokenowe' upadły wraz z emitentem, który zainkasował miliardy USD z piramidy i NIKT nie bronił ofiar tych piramid, bo system funkcjonuje, z definicji i w ramach protestu poza/wbrew państwu (=wbrew ludziom). Mamy przykłądy naganiaczy, którzy obiecując gigantyczne zyski sami obstawiali spadek  4. krytpowaluty jako środek płatności znajdują zastosowanie w 99.99% w tranzakcjach nielegalnych (zakup usług typu hackowanie, narkotyki itd ). Praktycznie nikt nie nabywa BTC dodge coiny, lite coiny itd żeby ... kupić chleb czy zapłacić za fryzjera. Rzeczywistość pokazuje, że nawet 'szarzy ludzie' nie zamierzają tego traktować jako środek zapłaty, bo w legalnym świecie imienny dowód zapłaty (brak anonimowości) jest ....pożądaną funkcją. 5. wraz z finansowym sukcesem piramid typu BTC pojawiły się tysiące identycznych i tyle samo wartych (=0) pomysłów. Wszak każdy student IT lub nawet użytkownik chat GPT może wygenerować kod krytpowaluty opartej na trudnym problemie. Nikt nie zastanwia się nad dziwnym, irytującym szczegółem - 'skąd u licha bierze się gigantyczna wartość kryptowalut, skoro można napisać program do generacji krytpowalut, który wygeneruje miliony systemów na sekundę'? Te wszystkie fakty, których świadkami byliśmy przez ostanią dekadę ... kwitowane są przez naganiaczy zdaniem, które można sprowadzić do: Cytat: no tak, było źle, ale wkrótce będzie lepiej - wchodźcie w piramidę! , lub Cytat: AI, XML, pritf('dupa'), SOA, SAXP, JXP,%##&%% , 100% security assessment, FIAT, kryzys, COVID, .... oznacza, że <tu_wpisz_nazwe_kryptowaluty> okaże się wkrótce sukcesem
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > 1. produkty programów komputerowych typu BTC charakteryzyją się olbrzymią niestabilnością, dla przykładu pomiędzy 2015 a 2021 BTC miał deflację 2000%, jego wartość wzrosła 200 razy (pomyśl, że masz kredyt w BTC)! Pomiędzy 2021 a 2022 miał z kolei inflację 300%! Inflacja/deflacja 10% w ciągu tygodnia albo nawet dnia jest NORMĄ. Hashe i Krystkoiny zapominają o detalu, że państwa walczą o stabilność (a więc również z deflacją, która jest bardziej szkodliwa niż niewielka inflacja).Można zweryfikować, że wraz ze wzrostem wielkości rynku ta niestabilność jest coraz mniejsza. Ma to uzasadnienie teoretyczne, ponadto jest zgodne z danymi historycznymi. > 2. Naganiacze typu Krystek czy Hash, PARADOKSALNIE traktują deflację jako ZALETĘ i powód, by uznać BTC, czy inne kryptowaluty za waluty przyszłości. Epatują gigantycznymi wzrostami wartości, choć to wprost wskazuje, że celem BTC nie jest zastąpienie pieniądza tylko zysk na spekulacji (piramidzie)!Deflacja jest naturalnym stanem rzeczy w poprawnie rozwijającym się systemie gospodarczym. Jest rzeczą oczywistą, że wraz z rozwojem kapitału koszty produkcji będą maleć, więc ceny towarów również muszą spadać. Inflacja w waszym systemie jest wynikiem efektu Cantillona, tzn. jest związana z procesami mającymi na celu zwiększenie siły nabywczej portfeli podmiotów kontrolujących podaż pieniądza kosztem niezależnych podmiotów prywatnych. Jesteście zwykłymi złodziejami. > 3. niektóre programy, zwłaszcza 'tokenowe' upadły wraz z emitentem, który zainkasował miliardy USD z piramidy i NIKT nie bronił ofiar tych piramid, bo system funkcjonuje, z definicji i w ramach protestu poza/wbrew państwu (=wbrew ludziom). Mamy przykłądy naganiaczy, którzy obiecując gigantyczne zyski sami obstawiali spadekNikt nie będzie bronił chciwych naiwniaków, którzy nie rozumiejąc ekonomii i reguł działania systemu pieniężnego, zamiast BTC kupili scam. Piszesz nie na temat. To wy powinniście oddać ludziom pieniądze, które stracili na hiperinflacjach walut fiducjarnych, jako że to wy za każdym razem kłamiecie, że wartość tych środków jest gwarantowana przez wiarygodny podmiot. > 4. krytpowaluty jako środek płatności znajdują zastosowanie w 99.99% w tranzakcjach nielegalnych (zakup usług typu hackowanie, narkotyki itd ). Praktycznie nikt nie nabywa BTC dodge coiny, lite coiny itd żeby ... kupić chleb czy zapłacić za fryzjera. Rzeczywistość pokazuje, że nawet 'szarzy ludzie' nie zamierzają tego traktować jako środek zapłaty, bo w legalnym świecie imienny dowód zapłaty (brak anonimowości) jest ....pożądaną funkcją.Niezmiernie się z tego cieszę. Cytat:Budowanie sieci niezależnych instytucji i obszarów swobodnej działalności - szarej strefy, specjalnych stref ekonomicznych, niezależnych ośrodków edukacyjnych, sieci P2P, itp. - jest istotne nie tylko z tego względu, że umożliwia odcinanie monopolistycznych aparatów opresji od wpływów i zasobów, ale też - co znacznie ważniejsze - z tego względu, że umożliwia powstawanie prawdziwie moralnej i psychologicznie zdrowej kultury, wolnej od fatalnego przekonania, że każdy pożyteczny przejaw ludzkiej działalności potrzebuje "błogosławieństwa" ze strony przedstawicieli zinstytucjonalizowanej agresji, przemocy i przymusu. Innymi słowy, wraz z osłabianiem finansowej pozycji monopolistycznych aparatów opresji, tworzenie tego rodzaju kontrekonomicznych obszarów i instytucji osłabia również korupcjogenne wpływy tychże aparatów. www.jakubw(*)onomia-jako-zrodo-postepu.html> 5. wraz z finansowym sukcesem piramid typu BTC pojawiły się tysiące identycznych i tyle samo wartych (=0) pomysłów. Wszak każdy student IT lub nawet użytkownik chat GPT może wygenerować kod krytpowaluty opartej na trudnym problemie.> Nikt nie zastanwia się nad dziwnym, irytującym szczegółem - 'skąd u licha bierze się gigantyczna wartość kryptowalut, skoro można napisać program do generacji krytpowalut, który wygeneruje miliony systemów na sekundę'?Wartość BTC bierze się z adopcji, istniejącego ekosystemu oraz wielkości pracy zainwestowanej przez ponad dekadę w blockchain. Nie stworzysz i nie podrobisz tego w sekundę. .
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | '? >Wartość BTC bierze się z adopcji, istniejącego ekosystemu oraz wielkości pracy zainwestowanej przez ponad dekadę w blockchain. Nie stworzysz i nie podrobisz tego w sekundę. >.
Ale w.sekunde możesz stracić. A Dla przeciętnego człowieka waluta narodowa jest korzystniejsza.
A gdy posiadasz kapitał to i tak go skeszujesz. Co komu z miliona wycenianych cyferek.
Dom działka mieszkanie ma sens. I powyżej jakiejś kowotu to była jest i będzie najlepsza waluta ewer a nie jakieś BTC które dziś są jutro ich nie ma.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > '?> >Wartość BTC bierze się z adopcji, istniejącego ekosystemu oraz wielkości pracy zainwestowanej przez ponad dekadę w blockchain. Nie stworzysz i nie podrobisz tego w sekundę.> >.> Ale w.sekunde możesz stracić. A Dla przeciętnego człowieka waluta narodowa jest korzystniejsza.Bzdura, w jednej sekundzie posiadasz 1 BTC i w drugiej tyle samo, nic się nie zmienia. Chyba, że wymienisz BTC na coś innego, wtedy posiadasz coś innego ale to jak tam chcesz. Mamy ponoć wolność w tym zakresie. > A gdy posiadasz kapitał to i tak go skeszujesz. Co komu z miliona wycenianych cyferek.No właśnie, co komu po papierku, na którym nadrukowano liczbę 100 albo jak wolisz cyfry 1, 0, 0. > Dom działka mieszkanie ma sens.Chyba, ze ich nie potrzebujesz ale potrzebujesz czegoś innego. Od zarania dziejów ludzie wymieniali rzeczy, które miały dla nich rożne wartości, zależnie od ich potrzeb. Stosunkowo niedawno rozwinęła się kultura, w której tylko wąska grupa posiada wszystkie rzeczy a reszta może ich używać o ile stosuje się do nakazów "posiadaczy". > I powyżej jakiejś kowotu to była jest i będzie najlepsza waluta ewer a nie jakieś BTC które dziś są jutro ich nie ma.Ever.  Jutro BTC nie ma.  Śmieszne ale to forum przyjmie wszystko. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >'? >>Wartość BTC bierze się z adopcji, istniejącego ekosystemu oraz wielkości pracy zainwestowanej przez ponad dekadę w blockchain. Nie stworzysz i nie podrobisz tego w sekundę. >>. >Ale w.sekunde możesz stracić. A Dla przeciętnego człowieka waluta narodowa jest korzystniejsza. >A gdy posiadasz kapitał to i tak go skeszujesz. Co komu z miliona wycenianych cyferek. >Dom działka mieszkanie ma sens. I powyżej jakiejś kowotu to była jest i będzie najlepsza waluta ewer a nie jakieś BTC które dziś są jutro ich nie ma. >
Własność nieruchomości też możesz stracić, jeśli rozpocznie się wojna, dojdzie do radykalnej zmiany systemu politycznego albo padniesz ofiarą komornika skarbowego. Trzeba się z każdą z tych możliwości liczyć.
Dla mnie osobiście posiadanie więcej niż 50% majątku poza BTC nie byłoby bezpieczne.
.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>'? >>>Wartość BTC bierze się z adopcji, istniejącego ekosystemu oraz wielkości pracy zainwestowanej przez ponad dekadę w blockchain. Nie stworzysz i nie podrobisz tego w sekundę. >>>. >>Ale w.sekunde możesz stracić. A Dla przeciętnego człowieka waluta narodowa jest korzystniejsza. >>A gdy posiadasz kapitał to i tak go skeszujesz. Co komu z miliona wycenianych cyferek. >>Dom działka mieszkanie ma sens. I powyżej jakiejś kowotu to była jest i będzie najlepsza waluta ewer a nie jakieś BTC które dziś są jutro ich nie ma. >> >Własność nieruchomości też możesz stracić, jeśli rozpocznie się wojna, dojdzie do radykalnej zmiany systemu politycznego albo padniesz ofiarą komornika skarbowego. Trzeba się z każdą z tych możliwości liczyć.
Tak. Tyle że realnie wpierw trzeba osiągnąć ten poziom.
A w realiach posiadanie mieszkania to już jest coś. Posiadanie domu to już jest coś . A posiadanie tych dwóch rzeczy to już jest inny poziom.
>Dla mnie osobiście posiadanie więcej niż 50% majątku poza BTC nie byłoby bezpieczne. >.
Rozumiem że nie kupowałeś po 50k $....
Tak czy siak na czym polega to bezpieczeństwo ?
Na tym że jesteś wstanie przeliczyć sobie wartosc BTC do danej waluty?
Bo jeśli Ci powiem że dam jednego BTC za wykopanie dołka to pwiesz że jestem szalony?
Bo inaczej to skąd będziesz wiedział co posiadasz?
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A w realiach posiadanie mieszkania to już jest coś. Posiadanie domu to już jest coś . A posiadanie tych dwóch rzeczy to już jest inny poziom.Dla zwykłego człowieka podstawową funkcją pieniądza jest zamienić własną pracę na możliwie najwięcej dobra. Zwykły człowiek nie rozumuje kategoriami oszczędności, gromadzenia majątku, bogacenia się dzięki posiadaniu. Narzekacie na BTC bo nie macie pewności czy możecie potężnie na nim zarobić dlubiac w nosie. A nie możecie zarobić, bo macie większych cwaniaków nad sobą, i kiedy Musk ogłasza, że kupuje BTC za miliardy USD to zapewne w tym czasie je sprzedaje, a kiedy następnie ogłasza, że wszystko jednak sprzedaje, ze względu na ekologię, to pewnie w tym czasie ma już zakłady z "instytucjami" finansowymi na spadek kursu BTC. Potem te "instytucje", jak je lubicie nazywać, finansowe muszą się odkuć z przegranej z Muskiem na zwykłych frajerach, więc stosują wszystkie triki, gwiazdki, które dopuszcza wasze "prawo", żeby wydoić drobnych frajerów. Nie zarobicie łatwo na BTC w obliczu waszego cwaniackiego ststemu finansowego ale możecie na chwilę przechować wartość w BTC, żeby móc wymienić się prawami własności do rzeczy a czasem czynności, które posiadacie. I to tyle. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Nie zarobicie łatwo na BTC w obliczu waszego cwaniackiego ststemu finansowego ale możecie na >chwilę przechować wartość w BTC, żeby móc wymienić się prawami własności do rzeczy a czasem >czynności, które posiadacie.> Ilu Polaków CIA wykiwała w tzw. solidarność ?? Ilu do dzisiaj ma wizje, że to wielki wyczyn Polaków ?? Świadczy to o tym, że Polacy nie powinni się angażować w jakiekolwiek sztuczki organizowane przez korporacje. www.voaafr(*)rce=dlvr.it&utm_medium=twitterPomimo ciągłych oświadczeń urzędników amerykańskich, którzy odwiedzili Afrykę z Waszyngtonu w celu promowania praw człowieka i demokracji na kontynencie, Fred Mmembe, przewodniczący Partii Socjalistycznej Zambii, powiedział, że administracja Bidena koncentruje się wyłącznie na swoich interesach geopolitycznych. "Oni (USA) nie ukrywali, że Zambia odgrywa kluczową rolę w krucjacie przeciwko Chinom" - powiedział Mmembe. "To nie demokracja i prawa człowieka dążą w Afryce. Realizują swoje interesy geopolityczne; realizują własne interesy gospodarcze. To nie dla nas, to dla nich" W Afryce rozumieją, co to jest imperializm i kolonializm i komu on służy. U nas każdego można wykiwać pokazując mu świecidełka. Najłatwiej jest wykiwać tego komu się wydaje, że jest już o krok od tego, żeby ciebie wykiwać. thehill.co(*)rica-a-never-ending-emergency/Ubóstwo energetyczne w Ameryce: niekończąca się sytuacja kryzysowaKilka procent Amerykanów ma miliardy a reszta klepie biedę. Polakowi się wydaje, że wskoczy do tych kilku procent i nie będzie musiał nic robić, tylko wydawać kasę. A cel ten osiągnie wykiwując drugiego biednego Polaka.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
> Można zweryfikować, że wraz ze wzrostem wielkości rynku ta niestabilność jest coraz mniejsza. Ma to uzasadnienie teoretyczne, ponadto jest zgodne z danymi historycznymi.Po pierwsze nie ma teorii opisującej wiarę w wartość nikomu niepotrzebnej liczby (możesz przytoczyć jakąś?) Po drugie dane historyczne, że wahania kursu wraz ze wzrostem kapitalizacji są nie tylko większe ale i częstsze:  > >2. Naganiacze typu Krystek czy Hash, PARADOKSALNIE traktują deflację jako ZALETĘ i powód, by uznać BTC, czy inne kryptowaluty za waluty przyszłości. Epatują gigantycznymi wzrostami wartości, choć to wprost wskazuje, że celem BTC nie jest zastąpienie pieniądza tylko zysk na spekulacji (piramidzie)!> Deflacja jest naturalnym stanem rzeczy w poprawnie rozwijającym się systemie gospodarczym. Jest rzeczą oczywistą, że wraz z rozwojem kapitału koszty produkcji będą maleć, więc ceny towarów również muszą spadać.Chyba uwierzyłeś we własną propagandę i przytaczasz własne opinie jako 'prawo ekonomii' (o ile coś takiego istnieje). Po pierwsze, to nie ma żadnego 'naturalnego prawa ekonomii czy naturalnego prawa rzeczy'. Jest zbiór wielu założeń i modeli, jedne czasem działają inne nie. Wiele jest wzajemnie sprzecznych. Bierze się to, wg mnie, z faktu, że ekonomia to w wielu apektach problem psychologiczny, a więc wysoce irracjonalny i nieprzewidywalny. Dokonale to widać na przykładzie wycen rynkowych firm - np.wycena Chemiskóru poszybowała w latach 90 wielokrotnie w górę, tylko dlatego, że.... firma ogłosiła, że wejdzie w biznes internetowy. Po drugie, Jeśli chodzi o wartość produktów i koszty produckji to możesz coś powiedzieć nt jednego produktu. W całej gospodarce, biorąc pod uwagę rosnącą populację, nie zwiększającą się planetę i malejące zasoby powiedziałbym, że inflacja jest bardziej oczekiwana, choć nie mam na to żadnego poparcia teoretycznego. Po trzecie, Wartość dóbr na rynku nie wynika tylko i wyłącznie z kosztów produkcji, ale z podaży i popytu, kosztów materiałowych oraz poziomu konkurencji, oczekwiwań tłumu co do przyszłości, poziomu (dez)informacji itd .... W przypadku maksymalnej koncentracji kapitału (monopol) zazwyczaj dochodziło do podniesienia cen przy jednoczesnym spadku jakości. Po czarte, Inflacja jest mierzona w jakimś systemie pieniężnym. Celem państwa i polityki monetarnej nie jest walka z inflacją czy deflacją, ale utrzymanie 'stabilności'. Aktualnie system wykazuje stabilność przy inflacji ok 2%. Dlaczego? Nikt nie wie - być może ludzie widząc 2% inflacje z jednej strony chętnie inwestują a z drugiej dostatecznie dużo konsumują by system w miarę spokojnie się kręcił. > Inflacja w waszym systemie jest wynikiem efektu Cantillona, tzn. jest związana z procesami mającymi na celu zwiększenie siły nabywczej portfeli podmiotów kontrolujących podaż pieniądza kosztem niezależnych podmiotów prywatnych. Jesteście zwykłymi złodziejami.Wypraszam sobie nazywanie złodziejem, ja nie kontroluję polityki monetarnej żadnego państwa. Teoria Pana Cantillona to jedna z wielu teorii, a Twoj interpretacja (dot zwiększenia siły nabyczej portfeli podmiotów kontrolujących podaż pieniądza - nie wiem co to znaczy, ale zakładam, 'wzbogacenie się') jest wg mnie błędna. Celem jest 'stabilizacja' gospodarcza co przekłada się na cel inflacyjny 2% aktualnie. > >3. niektóre programy, zwłaszcza 'tokenowe' upadły wraz z emitentem, który zainkasował miliardy USD z piramidy i NIKT nie bronił ofiar tych piramid, bo system funkcjonuje, z definicji i w ramach protestu poza/wbrew państwu (=wbrew ludziom). Mamy przykłądy naganiaczy, którzy obiecując gigantyczne zyski sami obstawiali spadek> Nikt nie będzie bronił chciwych naiwniaków, którzy nie rozumiejąc ekonomii i reguł działania systemu pieniężnego, zamiast BTC kupili scam. Piszesz nie na temat.Piszę jak najbardziej na temat. Wiara w dowolną kryptowalutę (którą emituje program lub nawet nie mający żadnej władzy podmiot gospodarczy) jest identycznie uzasadniona i opiera się tylko i wyłącznie na samej wierze. > To wy powinniście oddać ludziom pieniądze, które stracili na hiperinflacjach walut fiducjarnych, jako że to wy za każdym razem kłamiecie, że wartość tych środków jest gwarantowana przez wiarygodny podmiot.Hash, daruj sobie te triki erystyczne 'Wy okłamujecie i wyzyskujecie, ja przychodzę z BTC' bo się ośmieszasz. > Wartość BTC bierze się z adopcji, istniejącego ekosystemu oraz wielkości pracy zainwestowanej przez ponad dekadę w blockchain. Nie stworzysz i nie podrobisz tego w sekundę.> .Jeśli pracą nazywasz utratę energii na wygnerowanie liczb losowych to spalenie lasu o powierzchni Danii powinno załątwić sprawę w parę miesięcy. Można też w kilka minut zdetonować parę bomb atomowych na pustyni i skutek będzie pdoobny do BTC. Jeśli mówisz o programowaniu, to jeśli zmienie 10 linii w kodzie BTC, zajmie mi to powiedzmy 1h z kompilacją i testem, na tyle dużo by NIE działało to z aktualnym BTC, ale nie zmieniając jeszcze samej idei (a więc 'genialności tego oprogramowania' ) to wykreowałem właśnie nową walutę, której kapitalizacja rynkowa ma, wg Ciebie (bo tylko idea BTC ma wartość) sięgnąć miliardów USD? Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > >Można zweryfikować, że wraz ze wzrostem wielkości rynku ta niestabilność jest coraz mniejsza. Ma to uzasadnienie teoretyczne, ponadto jest zgodne z danymi historycznymi.> Po pierwsze nie ma teorii opisującej wiarę w wartość nikomu niepotrzebnej liczby (możesz przytoczyć jakąś?)> Po drugie dane historyczne, że wahania kursu wraz ze wzrostem kapitalizacji są nie tylko większe ale i częstsze:> >>No i gdzie ty tam widzisz, że są większe? Wzrost na ostatniej hossie 2021 był dużo mniejszy niż na hossie 2017, a cofając się jeszcze dalej można zobaczyć, że we wcześniejszych latach procentowe wzrosty potrafiy być dużo większe niż w tych ostatnich dwóch przypadkach. Ponadto ten wykres z Google nie nadaje się do precyzyjnego analizowania historii ceny, o czym świadczy chociażby to że wedle tego wykresu ATH z listopada 2021 osiągnęło ok. 64K USD podczas gdy w rzeczywistości było to około 69K. Wartości są tam jakby wygładzone co w połączeniu ze skalą liniową (która zakłamuje postrzeganie procentowych zmian kursu) powoduje, że nie możesz zobaczyć znacznie większych wahań przy niższych cenach i mniejszych interwałach. > >Inflacja w waszym systemie jest wynikiem efektu Cantillona, tzn. jest związana z procesami mającymi na celu zwiększenie siły nabywczej portfeli podmiotów kontrolujących podaż pieniądza kosztem niezależnych podmiotów prywatnych. Jesteście zwykłymi złodziejami.> Wypraszam sobie nazywanie złodziejem, ja nie kontroluję polityki monetarnej żadnego państwa. Teoria Pana Cantillona to jedna z wielu teorii, a Twoj interpretacja (dot zwiększenia siły nabyczej portfeli podmiotów kontrolujących podaż pieniądza - nie wiem co to znaczy, ale zakładam, 'wzbogacenie się') jest wg mnie błędna. Celem jest 'stabilizacja' gospodarcza co przekłada się na cel inflacyjny 2% aktualnie.Gdyby zwiększać podaż pieniądza równomiernie, poprzez proporcjonalną zmianę salda wszystkich portfeli, dałoby się sterować inflacją bez efektu redystrybucyjnego. Ale prawda jest taka, że wam właśnie o taką redystrybucję chodzi. Inflacja sama w sobie nie ma żadnego znaczenia (jest neutralna przy równomiernym zwiększaniu podaży pieniądza). > >To wy powinniście oddać ludziom pieniądze, które stracili na hiperinflacjach walut fiducjarnych, jako że to wy za każdym razem kłamiecie, że wartość tych środków jest gwarantowana przez wiarygodny podmiot.> Hash, daruj sobie te triki erystyczne 'Wy okłamujecie i wyzyskujecie, ja przychodzę z BTC' bo się ośmieszasz.Aha, nie potrafisz odpowiedzieć na ten zarzut, więc zbywasz go poprzez nazwanie trikiem erystycznym. .
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) |
>Ponadto ten wykres z Google nie nadaje się do precyzyjnego analizowania historii ceny, o czym świadczy chociażby to że wedle tego wykresu ATH z listopada 2021 osiągnęło ok. 64K USD podczas gdy w rzeczywistości było to około 69K. >Wartości są tam jakby wygładzone co w połączeniu ze skalą liniową (która zakłamuje postrzeganie procentowych zmian kursu) powoduje, że nie możesz zobaczyć znacznie większych wahań przy niższych cenach i mniejszych interwałach. Wycofuję się, więc z twierdzenia, że proporcjonalne zmiany były kiedyś większe, nie chcę sam sprawdzać kursu od początku, ale wierzę Ci, że częstotliwość zmian mogła być większa w przeszłości. Nie zmienia to faktu, że po niemal 14 latach BTC ma olbrzymią zmienność. Hipoteza, że kurs względem USD/chleba się kiedyś ustabilizuje nadal pozostaje otwarta - a ta hipoteza pozwoli BTC być jedynie instrumentem typu akcje. Za 10-20 lat BTC może nawet nie istnieć - wystarczy, że ludzie przerzucą się na kolejną walutę - np. taką, która nie posiada idiotycznego proof of work niszczącego planetę, albo taką, która nie upadnie gdy powstanie komputer kwantowy, albo paru youtubowych guru dostanie kasę na promocję innej kryptowaluty i tłum się przerzuci. Wszak BTC nie różni się, co do idei, od wielu innych programów tego typu.
Kryptowaluty typu BTC, z definicji pozbawione są komponentu zaufania a to właśnie zaufanie jest i zawsze było pieniądzem. Wiara w kryptowaluty opiera się na wierze - jest jak samospełniająca się przepowiednia - dopóki ludzie wierzą, dopóty wartość rośnie. Nie ma w tej wierze ani ksztyny racjonalnych przesłanek. Generujesz wyssane z palca teorie oparte na własnych opiniach, ale ciągle odbijasz się na sprzeczności - chcesz odebrać państwu (a więc ludziom) konrolę a jednocześnie oczekujesz, że kryptowaluty bedą kontrolowane przez .... ludzi.
Kto wpływa na kurs BTC i innych kryptowalut względem chleba? Kto wpływa na tworzenie kolejnych kryptowalut? To jest program komputerowy, łatwo destabilizować jego kurs - można ogłosić zbudowanie lepszych kart graficznych, mniej energochłonnych, albo ogłosić odnalezienie błędu w oprogramowaniu (tak w każdym programie istnieją błędy, program o nazwie BTC nie różni się niczym od innych), można ogłosić zaprogramowanie nowej najlepszej kryptowaluty 2.0 itd .... Załóżmy, że Chiny ogłaszają zbudowanie komputera kwantowego, który może podrobić własność BTC. Scenariusz taki oznacza panikę i wyprzedaż BTC, póki da się coś sensownego za niego dostać, kto obroni posiadaczy BTC? Nikt nie gwarantuje wartości ani wymienności. Załóżmy, że istnieje tyle kryptowalut ile ludzi na świecie, bo Chat GPT 6.0 generuje tysiące programów na sekundę. Jak i po co rozwiązywać konwersję pomiędzy nimi? Ich liczby nie mają wszak żadnej wartości, nikt o to nie walczy przede wszystkim nie dlatego, że nikt nie chce, nie ma nikogo kto ma możliwość zawalczenia o kurs. Jaki ma być kurs Krystkoina względem Bitcoina?
Ty możesz sobie pozwolić na dowolny apetyt na ryzyko i możesz trzymać, jak mój kolega 50% oszczędności życiowych w BTC, powinieneś mieć i masz do tego prawo, ale jak w każdym instrumencie inwestycyjnym inwestor powinien być zapoznany z ryzykiem. A to wygląda tak, że nawet jeśli kurs przez 1 czy 2 lata będzie stabilny to jutro - nie ma żadnego mechanizmu by zapobiec zmianie o 100-200-X%!
>>Hash, daruj sobie te triki erystyczne 'Wy okłamujecie i wyzyskujecie, ja przychodzę z BTC' bo się ośmieszasz. >Aha, nie potrafisz odpowiedzieć na ten zarzut, więc zbywasz go poprzez nazwanie trikiem erystycznym. >. Nie zbywam - to jest chwyt erystyczny - uogólnienie i dyskredytowanie mnie poprzez nieuprawnione powiązanie z rzekomym spiskiem finansowym przeciwko ludziom! Aha, 'Wy' to znaczy kto? Ja nikogo nie wpakowałem w problemy finansowe, ja nie udowadniam, że trzymanie środków w jakiejkolwiek walucie to wspaniały pomysł - ja pokazuje ryzyka i daję ludziom wybór. Nie lansuje jakiś idiotycznych teorii o 99% bezpieczeństwie, czy magiczności BTC. Jestem uczciwy. Jeśli nie wiem czy program jest bezpieczny to mówię - 'NIE WIEM' a nie pieprzę głupot wbrew faktom i teorii. To chyba uczciwe?
Ty ludzi okłamujesz i naganiasz na konkretny program komputerowy. Wszyscy Ci, którzy Ci uwierzyli w listopadzie 2021 na dzień dzisiejszy stracili 2/3 zasobów. Teraz śmiesz oskarżać tych, którzy mówili rok temu, że to może się wydarzyć o 'złodziejstwo'? 'Wy' tyczy się właśnie Ciebie i Tobie podobych. To 'wy' jesteście w spisku przeciwko 'zwykłym ludziom'. Chcecie się pozbyć państwa i cofnać organizację, bo wtedy bezbronnych szaraków oskubiecie jak mojego kolegę.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie zmienia to faktu, że po niemal 14 latach BTC ma olbrzymią zmienność.> Hipoteza, że kurs względem USD/chleba się kiedyś ustabilizuje nadal pozostaje otwartaPrzy czym cel stabilnej wartości pieniądza został wyssany z palca i służy być może planom budowy imperiów biznesowych ale niewiele ma wspólnego z interesem zwykłych ludzi. Ten cel został zaimplementowany w umysłach zwykłych ludzi a teraz próbujesz się na niego powoływać, ogłaszając czego tam BTC nie spełnia a rzekomo powinien. Cała ta opowieść o potrzebie stabilności kursu BTC wobec bochenka chleba jest manipulacją, ktora ma zapewnić wam kontrolę nad pieniądzem. > Kryptowaluty typu BTC, z definicji pozbawione są komponentu zaufania a to właśnie zaufanie jest i zawsze było pieniądzem.Cała wartość BTC bierze się właśnie z zaufania do algorytmu a Ty przeczysz rzeczywistości powołując się na to, że zaufanie można mieć tylko do rządu. Otóż często nie należy mieć zaufania do rządu, bo rząd nie składa się wcale z moralnych ludzi, którzy zadbają twój rozwój i twoje dobro, tylko często z ludzi, którzy wykorzystają Cię i użyją, żeby z siebie zrobić ludzkich bogów. > Kto wpływa na kurs BTC i innych kryptowalut względem chleba?Podaż pieniądza i jego ilość w obiegu. Ważne jest przy tym kto uzyskuje nowo wyemitowane jednostki jaki pierwszy. To nie może być byle kto. > Załóżmy, że istnieje tyle kryptowalut ile ludzi na świecieWybierasz tę walutę, za którą stoi doskonała idea i infrastruktura, która zapewni Ci wymianę praw własności i ułatwi Ci życie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > Ty ludzi okłamujesz i naganiasz na konkretny program komputerowy. Wszyscy Ci, którzy Ci uwierzyli w listopadzie 2021 na dzień dzisiejszy stracili 2/3 zasobów.Manipulancie, ktoś kto słuchał moich rad, nie mógł kupić w listopadzie 2021 żadnej istotnej ilości. Ja zalecałem przeniesienie do BTC 100% dostępnych oszczędności w kwietniu 2019: Cytat:BTC kosztował wtedy 4K dolarów z hakiem, czyli około 15, może 16 tys. złotych:  Dziś jest wart 121 tysięcy. Ale nie martw się, ta górka z ostatniej hossy, którą tutaj widzisz, znów za kilka lat stanie się mikroskopijna, w porównaniu do następnej fali wzrostów wywołanej masową ucieczką, związaną z hiperinflacją tradycyjnych systemów pieniężnych. Wkrótce wasze złudzenia runą. Sam będziesz w panice kupował BTC za ponad 500 tys. dolarów i nie będziesz miał innego wyjścia. .
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Manipulancie, ktoś kto słuchał moich rad, nie mógł kupić w listopadzie 2021 żadnej istotnej ilości. Ja zalecałem przeniesienie do BTC 100% dostępnych oszczędności w kwietniu 2019:
Czyli potwierdzasz, że BTC to jedynie narzędzie spekulacji
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Ty ludzi okłamujesz i naganiasz na konkretny program komputerowy. Wszyscy Ci, którzy Ci uwierzyli w listopadzie 2021 na dzień dzisiejszy stracili 2/3 zasobów.> Manipulancie, ktoś kto słuchał moich rad, nie mógł kupić w listopadzie 2021 żadnej istotnej ilości. Ja zalecałem przeniesienie do BTC 100% dostępnych oszczędności w kwietniu 2019:> Cytat:Znowu kłamiesz, cały czas zachwalasz BTC, nie śledzę wszystkich Twoich wypowiedzi, ale niemal każda Twoja wypowiedź to fałszowanie rzeczywistości i zaniżanie ryzyka BTC: 2021 www.racjonalista.pl/forum.php/s,854969#w855166 Tudzież www.racjonalista.pl/forum.php/s,835455#w835976 Cytat:można mieć "99%" czyli niemal całkowitą pewność co do całkowitego bezpieczeństwa bitcoina, a państwowy fiat na pewno nie jest bezpieczny (0% szans na bezpieczeństwo) skoro wiem, że grupa kolesi z NBP może sobie dowolnie modyfikować salda kont i nawet się z tym specjalnie nie kryją.
> Wkrótce wasze złudzenia runą.> Sam będziesz w panice kupował BTC za ponad 500 tys. dolarów i nie będziesz miał innego wyjścia.> .Wow, ciekawa teoria. Kiedy dokładnie to nastąpi (podaj chociaż przedział 1 roku)? Jeśli będę mieszkał w państwie, które zatwierdzi system typu BTC, w którym praca jest ekwiwalentem martnotrastwa/palenia lasów by losować liczby, to bardzo szybko z tego państwa ucieknę, bo w nim bardzo szybko ludzie zostaną z losowymi liczbami zamiast jedzenia.Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jeśli będę mieszkał w państwie, które zatwierdzi system typu BTC, w którym praca jest ekwiwalentem martnotrastwa/palenia lasów by losować liczby, to bardzo szybko z tego państwa ucieknęAle tu nie ma nic do zatwierdzania lepszy pieniądz zwycięży gorszy jak dolary zwyciężały złotówki w PRL. Nikt wyparcia gorszego przez lepsze nie powstrzyma, nawet najsilniejszy rząd największego państwa. To są sprawy poza kontrolą jakichkolwiek ludzi. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Nikt wyparcia gorszego przez lepsze nie powstrzyma, nawet najsilniejszy rząd największego >państwa. >
Chińczycy weszli w sojusz z Meksykanami. Przy granicy z najsilniejszym jeszcze rządem, nie największego państwa, będą produkować gorsze tanie towary. Najsilniejsi Amerykanie wykończą ich swoim lepszym i droższym towarem ?? Czy użyją na nich lepszej broni ?? W Polsce gorsze produkty spożywcze już dawno wyparły lepsze. Teraz ma być odwrotnie ?? Wrócą te dobre ??
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Sam będziesz w panice kupował BTC za ponad 500 tys. dolarów i nie będziesz miał innego wyjścia.
Od kogo? Od WASZYCH farm? BTW to nie takie trudne używać tego WASZE.
A tak swoją drogą a po co kupować w panice ? Jak lata temu tu rozmaiwalem z Krystkonem gdy BTC był po 2000 polskich złotych.
I co? I chłop do dziś wynajmuje mieszkanie w Berlinie. To gdzie tu sens i logika?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jak lata temu tu rozmaiwalem z Krystkonem gdy BTC był po 2000 polskich złotych.> I co? I chłop do dziś wynajmuje mieszkanie w Berlinie. To gdzie tu sens i logika?Nie handluje BTC, nie zarabiam ani nie tracę na obrocie krypto. Zrobiłem kiedyś parę testów, żeby cokolwiek z tego rozumieć. Logika jest taka, że popieram krypto i widzę w nich przyszłość. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie doczekasz się pozytywnej dla klienta odpowiedzi, bo problem braku jakiegokolwiek podmiotu nakazującego i mającego władzę by nakazać respektowanie umowy jest właśnie założeniem kryptowalut typu BTC.To nie jest żadne założenie dla BTC tylko istota każdej umowy. Istotą każdej umowy jest kooperacja dla wzajemnych korzyści a nie kooperacja z powodu nakazów i gróźb ale Ty jaki wyznawca państwa, władzy państwowej, siły państwa najwyraźniej tego nie pojmujesz. > 1. produkty programów komputerowych typu BTC charakteryzyją się olbrzymią niestabilnością,Podobnie jak ludzkie potrzeby. Woda dla spragnionego ma znacznie wyższą wartość od wartości wody osoby nasyconej nią. Dlaczego woda ma kosztować tyle samo? > 2. Naganiacze typu Krystek czy Hash, PARADOKSALNIE traktują deflację jako ZALETĘ i powód, by uznać BTC, czy inne kryptowaluty za waluty przyszłości.BTC i jego pochodne są walutami przyszłości przez to, że są aplikacjami rozproszonymi pod kolektywną administracją o powszechnie znanym algorytmie w odróżnieniu od współczesnych państwowych systemów pieniężnych, które są wyraźne widzimisię demokratycznie wybranych polityków i innych leśnych dziadków. > 3. niektóre programy, zwłaszcza 'tokenowe' upadły wraz z emitentem, który zainkasował miliardy USD z piramidy i NIKT nie bronił ofiar tych piramidNie wszystkie idee są korzystne a Ci którzy chcieli potężnie wzbogacić się na nic nie robieniu tylko kupieniu tokenów nie są żadnymi ofiarami tylko niedoszłymi pasożytami społecznymi. Są co najwyżej ofiarami własnej chciwości i bezwzględności. > 4. krytpowaluty jako środek płatności znajdują zastosowanie w 99.99% w tranzakcjach nielegalnychWszystko co kwestionuje współczesne państwa jest początkowo nielegalne, aż w końcu staje się legalne a co było państwowe i legalne zmienia się w nielegalne, jak np. niewolnictwo. Kiedyś karanie ludzi za niewolenie innych było nielegalne, dziś nielegalne jest niewolenie innych ludzi. > 5. wraz z finansowym sukcesem piramid typu BTC pojawiły się tysiące identycznychTo się określa ewolucją. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nadal czekam na odpowiedź na pytanie: Co zrobisz, kiedy właściciel stacji paliw odmówi przyjęcia BTC , a właściciel sąsiedniej stacji dowie się o tym i też odmówi?Pojadę dalej a kiedy stanę z braku paliwa będę organizował lawetę. Trzeba wiedzieć kiedy zgnilizna kompromisu jest już zbyt duża i stała się toksyczna. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >kompromisu
Nie używaj słów, których nie rozumiesz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >kompromisu> Nie używaj słów, których nie rozumieszNa nikogo jeszcze za niezgodność ze mną nie podniosłem ręki w odróżnieniu od uprawnionych przez Was egzekutorów waszej państwowej ideologii. Nie pouczaj mnie w sprawie kompromisów propagandzisto wzajemnej przemocy. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>kompromisu >>Nie używaj słów, których nie rozumiesz >Na nikogo jeszcze za niezgodność ze mną nie podniosłem ręki w odróżnieniu od uprawnionych przez Was egzekutorów waszej państwowej ideologii.
Sonia daje pokazy seksu z psami za kasę Też poradzę zmyślać
>Nie pouczaj mnie w sprawie kompromisów propagandzisto wzajemnej przemocy. Sonia daje pokazy seksu z psami za kasę
Zmyślaj dalej
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
1 na 1 | witamziomy (536 punktów) | >Pytam o rzeczywisty wzrost kosztów utrzymania przeciętnego człowieka, >a nie o pierdoły które drukują urzędy. >podejrzewam że prawie 50%. >Z czego to wynika? >Prawdopodobnie płacimy za te szczepionki, szmatki (kagańce?) i inne bajery związane z kowidem19, >które zalegają w magazynach, oczywiście.
Inflacja jest zawsze, kwestią jest tylko jej wysokość. Powód jest jeden, wprowadzanie dodatkowej waluty do obiegu. Ponieważ towary i usługi są skończone to dodatkowa gotówka w obiegu sprawia, że więcej papierków podąża za tymi towarami i usługami. Inflacja jest niezbędna dla systemu, gdyż wyprodukowana waluta jest długiem, obietnicą wymiany papierka na coś rzeczywistego a sam papierek ma swoją cenę czyli stopę procentową. Gdy wprowadzisz do obiegu 100 złotych ze stopą procentową 5 % to potrzebujesz drukować dalej aby pokryć te 5%. Gdyby ilość waluty w obiegu miała stałą wartość to byśmy doświadczali spadku cen gdyż wzrasta produktywność, rozwija technologia i rzeczy są produkowane bardziej efektywnie.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Ponieważ towary i usługi są skończone to dodatkowa gotówka w obiegu sprawia, że więcej papierków podąża za tymi towarami i usługami. Towary i usługi nie są skończone, przeciwnie, konsumpcja nie nadąża za podażą. Dlatego część producentów i usługodawców plajtuje.
cr
|
|
|  | | Thoter (6650 punktów) |
>Towary i usługi nie są skończone, przeciwnie, konsumpcja nie nadąża za podażą. Dlatego część >producentów i usługodawców plajtuje. >
A jak na rynek wejdzie ktoś silny i go monopolizuje ??
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
|  | | witamziomy (536 punktów) | >>Ponieważ towary i usługi są skończone to dodatkowa gotówka w obiegu sprawia, że więcej papierków podąża za tymi towarami i usługami. >Towary i usługi nie są skończone, przeciwnie, konsumpcja nie nadąża za podażą. Dlatego część producentów i usługodawców plajtuje.
Skończone w danej jednostce czasowej.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Ponieważ towary i usługi są skończone to dodatkowa gotówka w obiegu sprawia, że więcej papierków podąża za tymi towarami i usługami.> >Towary i usługi nie są skończone, przeciwnie, konsumpcja nie nadąża za podażą. Dlatego część producentów i usługodawców plajtuje.> Skończone w danej jednostce czasowej.Tzn. np. 15 skarpetek na godzinę? 
cr
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Towary i usługi nie są skończone, przeciwnie, konsumpcja nie nadąża za podażą. Dlatego część producentów i usługodawców plajtuje.Plajtuja Ci, którzy nie potrafią wytworzyć produktów i usług wystarczająco dobrych w odpowiedniej cenie na co skalda się wiele czynników. Jedynym z nich jest brak zdolności przewidzenia trendów i mody, co jest trudne, bo te trendy i modę tworzą wielcy pod siebie i dla własnej korzyści. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Plajtuja Ci, którzy nie potrafią wytworzyć produktów i usług wystarczająco dobrych w odpowiedniej cenieKluczem jest kryterium owej 'odpowiedniości ceny'; cena wtedy jest odpowiednia, gdy pozwala na "odpowiedni zysk". 
cr
|
|
1 na 1 | pawel_p (154 punktów) | >a nie o pierdoły które drukują urzędy. >podejrzewam że prawie 50%. >Z czego to wynika? >Prawdopodobnie płacimy za te szczepionki, szmatki (kagańce?) i inne bajery związane z kowidem19, >które zalegają w magazynach, oczywiście.
Płacimy za partaczy pissiorskich, którzy demolują kraj i gospodarkę
|
|
 | 2 na 2 | panTeista (6808 punktów) | >Płacimy za partaczy pissiorskich, którzy demolują kraj i gospodarkę
Masz na myśli, że niepotrzebnie budują drogi, tunele i przekopują mierzeję?
|
|
|  | 2 na 2 | pawel_p (154 punktów) | >>Płacimy za partaczy pissiorskich, którzy demolują kraj i gospodarkę >Masz na myśli, że niepotrzebnie budują drogi, tunele i przekopują mierzeję? >
Mierzeja - zamiast 800 mln zł. kosztowała prawie 2 mld zł. Ruch statków - pięć jednostek dziennie, z czego 4 to żaglówki lub kajaki.
Ostrołęka - strata 1 mld zł. Lotnisko w Radomiu o znikomym ruchu - 800 mln zł. CPK - kilkaset mln zł. na pensję , a od trzech lat nic się nie dzieje.
Dlaczego powtarzasz propagandę Kurwizji ?
|
|
| |  | 2 na 2 | panTeista (6808 punktów) | >Dlaczego powtarzasz propagandę Kurwizji ?
Pamiętam że za PO i PSL było gorzej. Pieniędzy po prostu nie mieli.
|
|
| | |  | 1 na 1 | pawel_p (154 punktów) | >>Dlaczego powtarzasz propagandę Kurwizji ? >Pamiętam że za PO i PSL było gorzej. Pieniędzy po prostu nie mieli. > Ja pamiętam , jaka była inflacja i zadłużenie za czasów PO i PSL.
|
|
| |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Płacimy za partaczy pissiorskich, którzy demolują kraj i gospodarkę> >Masz na myśli, że niepotrzebnie budują drogi, tunele i przekopują mierzeję?> >> Mierzeja - zamiast 800 mln zł. kosztowała prawie 2 mld zł. Ruch statków - pięć jednostek dziennie, z czego 4 to żaglówki lub kajaki.> Ostrołęka - strata 1 mld zł.> Lotnisko w Radomiu o znikomym ruchu - 800 mln zł.> CPK - kilkaset mln zł. na pensję , a od trzech lat nic się nie dzieje.> Dlaczego powtarzasz propagandę Kurwizji ?Lotnisk i portów nie buduje sie w perspektywie 2-letniej. Nie chodzi o to, jak bardzo potrzebują ich ludzie współcześni ale kim Ci współcześni ludzie staną się dzięki dostępowi do świata. Widać, że myślisz o sobie a nie o ludzkim rozwoju. Każdy kanał transportu i komunikacji ma ogromną wartość dla rozwoju społeczności. Ludzie tam, którzy w tej chwili są kierownikami sklepów zachodnich sieci handlowych właśnie dzięki lotniskom, portom, sieciom światłowodowym staną się w przyszłości biznesmenami albo najmniej ich dzieci. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | 2 na 2 | pawel_p (154 punktów) |
>Każdy kanał transportu i komunikacji ma ogromną wartość dla rozwoju społeczności. >Ludzie tam, którzy w tej chwili są kierownikami sklepów zachodnich sieci handlowych właśnie dzięki >lotniskom, portom, sieciom światłowodowym staną się w przyszłości biznesmenami albo najmniej ich >dzieci.
Przekop mierzei oraz CPK są inwestycjami niepotrzebnymi i bezsensownymi.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Przekop mierzei oraz CPK są inwestycjami niepotrzebnymi i bezsensownymi.Kiedy ludzie nauczą się to wykorzystyawć dzięki temu, że istnieje i że mają taką możliwość, nikt nie będzie pamiętał już twojej opinii na ten temat. Rozumujesz kategoriami zaspokajania potrzeb w nie rozwoju człowieka. Nie możesz pojąć, że pod wpływem tych inwestycji wszyscy ludzie w regionie zmienią się. W przyszłości nie będą już tymi kim są teraz. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Płacimy za partaczy pissiorskich, którzy demolują kraj i gospodarkęTylko w twojej wizji gospodarki i państwa. Ale wizje są różne. Liczy się to, jaką sprawność uzyska społeczeństwo w wyniku sprowadzanych zasad i działań. Ty rozumujesz ile hajsu będę miał w następnym miesiącu ale są tacy, którzy myślą jak społeczeństwo polskie będzie działać za 5, 10, 20 lat. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | | Thoter (6650 punktów) |
> Ale wizje są różne.> Liczy się to, jaką sprawność uzyska społeczeństwo w wyniku sprowadzanych zasad i działań.> Ty rozumujesz ile hajsu będę miał w następnym miesiącu ale są tacy, którzy myślą jak społeczeństwo polskie będzie działać za 5, 10, 20 lat.> A te zasady ustala nam obecnie amerykański okupant. Polskie społeczeństwo działa niezmiennie od 50, 100 200 lat. Niezmiennie jesteśmy używani do rozbijania interesów Niemcom i kiedyś jeszcze Żydom niemieckim. Niezmiennie lokują się u nas Anglosaskie misje, które używają nas do wojen z sąsiadami. pl.wikiped(*)ędzysojusznicza_do_PolskiMisja przybyła do Warszawy 25 lipca 1920. Misją kierował brytyjski ambasador w Berlinie Edgar Vincent D'Abernon.Nie tylko misją ale "polską" polityką zagraniczną kierowali przed tzw. II WŚ BRYTYJCZYCY, ówczesny hegemon, pan i władca swiata. Dzisiaj mamy u siebie kolejnego hegemona i kolejną wojnę. Niemcy i Francuzi starają się wyzwolić spod amerykańskiej niewoli. Polak chce zarobić na amerykańskiej wojnie imperialnej. Nie pojmuje, że tym interesem Żydzi rządzą. Polacy nie pojmują w jakiej znaleźli się sytuacji, na własne życzenie. Nie są w stanie pojąć, po co ulokował się u nas reżim amerykański. Polak ma dyskutować o tym co będzie za kilka lat, a nie pojmuje co się dzieje w tej chwili. Dopiero jak telewizor wstawi Polakowi zdania do dyskusji o przyszłości, to Polak zacznie o przyszłości gadać. Oczywiście będąc w zachwycie nad swoim geniuszem.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A te zasady ustala nam obecnie amerykański okupant.No dobrze i proponuję publicznie jawną księgę kapitału opisującą wszystkie świadectwa własności w Polsce, związujące każdy przedmiot własności z osobą fizyczną z nazwiskiem i adresem zamieszkania. Taka publicznie jawna księga kapitału osłabi siłę i moc okupanta. Ja mam jakieś rozwiązanie dla odzysku kontroli nad własnym życiem w Ty co masz? Tylko złe słowa o Anglosasach? To za mało żeby cokolwiek zmienić. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Tylko złe słowa o Anglosasach? >To za mało żeby cokolwiek zmienić. >
Brytyjczycy nie pozwolili Żydom niemieckim i Niemcom na pokojowe stworzenie sobie warunków do rozwoju. Brytyjczycy wymordowali Żydów, których potencjał intelektualny zagrażał ich panowaniu nad światem. Żydzi mogli stworzyć potężne Niemcy co przełożyłoby się na potężną i niezależną Europę, korzystającą z rosyjskiej bazy surowców. Gdyby Żydom niemieckim udało się ukończyć prace nad bombą atomową to byśmy nie musieli się obawiać Anglosasów. Dwa wielkie narody, z wielkimi ambicjami i możliwościami, zostały wymordowane przez Anglosasów. W 1937 r. Brytyjczycy z Żydami sowieckimi z NKWD wymordowali rezydenturę NKWD, wykształconych Żydów z Niemiec i Polski, znających kilka języków. Wymordowali też 42 tys. NIEMCÓW, dowództwo Armii Czerwonej utworzonej przez Żydów Trockiego i jego kuzyna Iona Jakira. Brytyjczycy przejęli w 1937 r. Armię Czerwoną i żeby ułatwić jej przejście na Niemcy przez Polskę wymordowali 130 tys. Polaków. Zadanie wykonali Żydzi sowieccy z NKWD, których potem rozstrzelano. Żydzi niemieccy stworzyli armię, która miała nas bronić przed Anglosasami. Anglosasi w 1937 r. tą armię odbili i zniszczyli nią Niemcy i Europę. Myśmy brali w tym udział. Gen. Sikorski zginął w brytyjskiej bazie wojskowej w otoczeniu Brytyjczyków i "Polaków". Zginął w momencie gdy ważyły się losy po czyjej stronie mają stanąć Polacy. W jego teczce była oferta jaką złożyli nam Niemcy. Nasi dziadkowie, będący pod wpływem brytyjskiej i francuskiej propagandy, wysterowali nas tak, że byliśmy używani do NAPAŚCI NA NIEMCÓW. Dziadkowie zawierali pakty obronne z Brytyjczykami w momencie, gdy stratedzy brytyjscy opracowywali plan przejścia przez Polskę odbitej Niemcom Armii Czerwonej. Agentem, który łączył działania Żydów niemieckich i Niemców był Nikołaj Krestiński. Najdłużej katowany w czasie śledztwa. Usunięty z propagandy historycznej. Brytyjczycy stracili hegemonię na rzecz amerykańskiego super cwanego bandyty, który dwadzieścia lat to planował. Amerykański hegemon traci pierwszą pozycję a my jak zwykle, mamy wojnę i bierzemy najaktywniejszy udział w jej rozpalaniu. Przed II WŚ wojnę rozpalali: katolicy i prawicowcy z hasłami, Bóg Honor Ojczyzna. Dzisiaj na ich przywódców zainstalowano demokratycznie: Żydów, żydowskich zięciów i ukraińską agenturę. Oczywiście wszyscy szkoleni i kierowani przez CIA.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Brytyjczycy wymordowali Żydów, których potencjał intelektualny zagrażał ich panowaniu nad światem.Wcześniej pisałeś, że Żydzi sami wzajemnie się wymordowali a Anglosasi tylko siali propagandę i smarowali hajsem. Z tego co słychać dużo Żydów żyje w Ameryce i mają się dobrze. To po której stronie stoją Żydzi? Po swojej własnej, po stronie Amerykanów, Europejczyków czy po prostu po stronie hajsu? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Wcześniej pisałeś, że Żydzi sami wzajemnie się wymordowali a Anglosasi tylko siali propagandę i >smarowali hajsem.> Faktami są wydarzenia, jakie miały miejsce w ZSRR w 1937-38 r. a dotyczyły głównie Żydów, do dzisiaj jest to ukrywane lub oskarża się o to szalonego Stalina. Pierwszy fakt, to wewnętrzne walki pomiędzy Żydami w NKWD. Żydzi mordowali Żydów mających kierownicze stanowiska w NKWD. Po tej rzezi w NKWD zmieniła się kadra kierownicza i zmieniła się polityka NKWD z komunistycznej na ANTYNIEMIECKĄ. Żyda Jagodę zastąpił żydowski zięć Jeżow, obaj zostali później rozstrzelani. Izrail Moisiejewicz Leplewski Żyd, szef NKWD na Ukrainie, rozstrzelany. Drugi fakt, likwidacja kierownictwa szkoły propagandy komunistycznej. Tutaj też Żydzi wymordowali Żydów. 5 października 1938 r. utworzono CZTERY SZKOŁY PROPAGANDY ANTYNIEMIECKIEJ. Kierownictwo w tych szkołach stanowili kolejni Żydzi. Mojsiej Markowicz Axelrod Żyd znający pięć języków, przeszedł ze szkoły komunistycznej do szkół propagandy antyniemieckiej, po tygodniu aresztowany i rozstrzelany. Ideologiem piszącym antyniemieckie teksty dla tych szkół był Żyd Ilja Erenburg. Erenburg był na procesach w Norymberdze. Chciał włączyć do procesów przypisanie odpowiedzialności za żydowskie zbrodnie na Polakach w Katyniu Niemcom. Trzeci fakt, wymordowanie rezydentury NKWD. Rezydenturę NKWD stanowili Żydzi znający po kilka języków i mający możliwości działania w kręgach politycznych. Ściągnięto ich do Moskwy i wymordowano. Tych, którzy nie przybyli do Moskwy, wymordowała wysłana grupa dowodzona przez Spiegelglasa. Żyda Ignacego Reissa vel Poreckiego w Lozannie zamordował Żyd Abbia. Matka Abbi dostała za to zasiłek emerytalny, mieszkała w Leningradzie a nazywała się Mandelsztam. Czwarty fakt, wymordowanie dowództwa Armii Czerwonej stworzonej przez Żydów Trockiego i jego kuzyna Iona Jakira. Iona Jakir był szefem szkolenia kadr oficerskich. Zamordowany przez Żyda Lwa Zacharowicza Mechlisa. Czwarty fakt, śmierć Żyda Trockiego, szef operacji w ZSRR, miał objąć kierownictwo Kremla. Uciekał przed opłaconą przez Brytyjczyków żydowską bandą. Zamordowali go w Meksyku. Żydów, którzy mordowali w 1937 r. po wykonaniu zadania rozstrzelano. Ci co to przeżyli zostali rozstrzelani w latach 1952-53. Nikołaj Krestiński był łącznikiem pomiędzy Trockim a wywiadem niemieckim. Nie był Żydem. Aresztowany i brutalnie zakatowany w czasie śledztwa. Żydzi niemieccy i Niemcy przegrali, z ówczesnym hegemonem Brytyjczykami, walkę o swoją przyszłość, o dostęp do rosyjskich surowców, zapewnienie sobie bezpieczeństwa dzięki bombie atomowej już w 1937 r. Za wszystko co się działo, po 1937 r., na terenach przez które miała przejść Armia Czerwona na Niemcy odpowiadają BRYTYJCZYCY i Żydzi z NKWD. W 1937 r. żydowskie NKWD w ZSRR wymordowało w 1937 r. 390 tys. Rosjan, 111 tys. Polaków, 42 Niemców i to nie koniec. Aresztowano 1,7 mln ludzi połowę rozstrzelano. Brytyjski hegemon tak bronił swojej pozycji. Polaków rozstrzelano w celu ułatwienia przejścia przez Polskę Armii Czerwonej dowodzonej i uzbrojonej przez Anglosasów. Dlaczego w 1937 r. Brytyjczykom udało się przekupić Żydów sowieckich (dawnych rosyjskich) i nakłonić ich do mordowania przybyłych do ZSRR Żydów i swoich Żydów, którzy działali w interesie stworzenia mocarstwa europejskiego z centralą w Berlinie ?? www.salon2(*)iad-z-profesorem-szlomo-sandemSwoją drogą, czy pan wie, jak niemieccy Żydzi nie znosili polskich Żydów? Nazywali ich pogardliwie Ost-Juden. Uważali ich za półdzikich, brudnych Azjatów, z którymi nie chcieli mieć nic wspólnego. Takim terminem określali na przykład moich pochodzących z Łodzi rodziców.To są słowa żydowskiego profesora Szlomo Sanda. To niemieccy Żydzi uważali się za nadludzi. Jak ci nadludzcy Żydzi opanowali teren, gdzie w innym klimacie, żyli półdzicy i brudni azjatyccy Żydzi to Brytyjczykom był łatwo tych Żydów skierować na gardzących nimi żydowskich nadludzi. Brytyjczycy pokonali nadludzkich niemieckich Żydów, wykorzystując jak zwykle, chciwość i nienawiść Żydów. W ZSRR, od lipca 1941 r. do końca wojny, wzięto 1O 173 Żydów do niewoli, którzy byli żołnierzami Wehrmachtu.Brytyjczycy cwanych niemieckich Żydów ograli jak małe dzieci. Anglosasi są odpowiedzialni też za holokaust Żydów. Amerykanie co roku wpłacają za to do budżetu Izraela ca 5 mld doalrów. Wielkie żydowskie plany, stworzenia europejskiego komunistycznego mocarstwa, skończyły się na malutkim Izraelu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|