 |
inteligencja wyższa, czyli ponad ludzka - jak to rozpoznać? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-04-2023 21:47 | alsor (3283 punktów) | inteligencja wyższa, czyli ponad ludzka - jak to rozpoznać? | Ludzie od wieków żyją w przekonaniu, że są tym szczytem rozwoju - inteligencja, cywilizacja, itd. stąd moje pytanie: inteligencja, cywilizacja wyższa, czyli ponad ludzka - jak to rozpoznać, znaczy jak ten niższy ma rozpoznać, że ma do czynienia z lepszym - bardziej rozumnym - z istotą na wyższym poziomie? Problem jest w zasadzie nierozwiązywalny - bo niby jak istota niższa mogłaby sobie wyobrazić kogoś ponad siebie samego, no i oceniać!? Niby wedle jakich kryteriów możemy ocenić coś czego nie ogarniamy? Sytuacja wydaje się bez wyjścia... totalny pat... no, ale ja was zaraz uratuję.  .......... Lekkie wyprowadzenie. Tu chodzi o wyobraźnię: można sobie wyobrażać wiele rzeczy, ale one zawsze pozostaną na naszym poziomie - nie pójdą wyżej. prosta zasada: mniejszy worek nie może pomieścić większego... jasne? dlatego na pewno nie można pojąć, ogarnąć, zrozumieć istot wyższych.. no ale ja pytam o coś innego: czy można rozpoznać? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| qwery (2864 punktów) | Można. Po owocach ich poznacie. Znasz? Oczywiscie trzeba wyeliminować przypadek. Czyli raz trafil na gieldzie, to nic nie znaczy, ale jak trafia raz za razem to jest madzrzejszy, albo ma cynki
|
|
 | | alsor (3283 punktów) | > Można. Po owocach ich poznacie. Znasz? Oczywiscie trzeba wyeliminować przypadek. Czyli raz trafil na gieldzie, to nic nie znaczy, ale jak trafia raz za razem to jest madzrzejszy, albo ma cynki  zbyt naiwne podejście - jest sposób lepszy, i pewny.
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > dlatego na pewno nie można pojąć, ogarnąć, zrozumieć istot wyższych..> no ale ja pytam o coś innego: czy można rozpoznać?Taką sytuację można zrozumieć na poziomie samych ludzi. Wybierz sobie człowieka, który posiada 1000x więcej od Ciebie i przedstaw go samemu sobie jako wyższą inteligencję, jako wyższą istotę. W ten sposób rozpoznasz wyższą od siebie formę życia. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| panTeista (6808 punktów) | Małpa rozpozna człowieka, człowiek rozpozna kosmitę gdy kosmita się pojawi.
|
|
-1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | >Ludzie od wieków żyją w przekonaniu, że są tym szczytem rozwoju - inteligencja, cywilizacja,
Takiego co mu się wydaje, że jest naj najłatwiej okraść i skolonizować. Wystarczy takiego umiejętnie nagradzać i chwalić i można takiemu "nadczłowiekowi" w biały dzień wynieść wszystko z domu. Cywilizację nie tworzą ludzie inteligentni tylko cwaniacy, nie mający żadnych zasad. Zatrudniają ideologa, który do ich chamstwa dorabia ludzką twarz. Jego działania udzielają się tysiącom: "profesorów", "filozofów" i ambitnych idiotów. Zmiana jego strategii powoduje, że mamy co jakiś czas walkę z tzw. pokrowszczyzną. Obserwujemy wtedy gwałtowny zamęt w świecie: "profesorów", "filozofów" i ambitnych idiotów. Po tym gwałcie rodzą się kolejni nowi: "profesorowie", "filozofowie" i ambitni idioci. Komedią jest to, że oni wszyscy chcą się utożsamiać z antyczną kulturą i jej filozofami. Wiedza ich o antyku kończy się na znajomości kilku nazwisk. W środowisku współczesnej "inteligencji" i cywilizacji to wystarczy, by wzbudzać podziw.
|
|
| alsor (3283 punktów) | głupoty opowiadacie - chodzi o nadludzką inteligencję, czyli taką konkretnie wyższą - kosmici i te sprawy! Przylatują kosmici... z Andromedy - no i co? Na pewno będą sprytniejsi z 50 razy od nas, bo sam fakt - oni dali radę przelecieć 3 miliony lat światła! haha! A my co potrafimy? skarpetki cerować... oj sorry, już nie.  ewentualnie z K-PAX: www.youtube.com/watch?v=vYvcrbUITJE
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > głupoty opowiadacie - chodzi o nadludzką inteligencję,> czyli taką konkretnie wyższą - kosmici i te sprawy!A tam kosmici. Wyższej inteligencji nie dostrzegłbyś, tak jak mrówki nie dostrzegają ludzi. Możesz spokojnie założyć, że wszystko czego nie potrafisz zrozumieć, czego nie potrafisz przewidywać i kontrolować, przynależy do wyższej inteligencji. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | > >głupoty opowiadacie - chodzi o nadludzką inteligencję,> >czyli taką konkretnie wyższą - kosmici i te sprawy!> A tam kosmici.> Wyższej inteligencji nie dostrzegłbyś, tak jak mrówki nie dostrzegają ludzi.> Możesz spokojnie założyć, że wszystko czego nie potrafisz zrozumieć, czego nie potrafisz przewidywać i kontrolować, przynależy do wyższej inteligencji.> youtu.be/5VCiU1osa3wdobry trop - kombinuj dalej.
|
|
| haish (2905 punktów) | > Ludzie od wieków żyją w przekonaniu, że są tym szczytem rozwoju - inteligencja, cywilizacja, itd.> stąd moje pytanie:> inteligencja, cywilizacja wyższa, czyli ponad ludzka -> jak to rozpoznać, znaczy jak ten niższy ma rozpoznać,> że ma do czynienia z lepszym - bardziej rozumnym - z istotą na wyższym poziomie?> Problem jest w zasadzie nierozwiązywalny - bo niby jak istota niższa> mogłaby sobie wyobrazić kogoś ponad siebie samego, no i oceniać!?> Niby wedle jakich kryteriów możemy ocenić coś czego nie ogarniamy?> Sytuacja wydaje się bez wyjścia... totalny pat... no, ale ja was zaraz uratuję.  > ..........> Lekkie wyprowadzenie.> Tu chodzi o wyobraźnię: można sobie wyobrażać wiele rzeczy,> ale one zawsze pozostaną na naszym poziomie - nie pójdą wyżej.> prosta zasada: mniejszy worek nie może pomieścić większego... jasne?Pusty i bardzo duży worek zmieści się do woreczka, ba często zmieści się kilka pustych worów do jednego woreczka. Innymi słowy ilość i wielkość nie przekłada się na jakość. > dlatego na pewno nie można pojąć, ogarnąć, zrozumieć istot wyższych..> no ale ja pytam o coś innego: czy można rozpoznać?W ludzkim świecie powstało wiele wymysłów i pomysłów, ale jedynym i dającym się uchwycić ludzką percepcją '(nad)bytem' jest ludzka mowa(język) - każdy język mówiony ma specyficzne właściwości polegające na tym że słowa same w sobie określają czynności, rzeczy, właściwości, ale te same słowa w zdaniu mogą oznaczać zupełnie coś innego, Ludzkości znane są języki tzw. martwe i żywe. Każdy język będący w użyciu ewoluuje(żyje). Języki - mowa ludzka ogólnie trwa od momentu gdy wcześni homo zaczęli wydawać artykułowane dźwięki, - okres ludzkiego życia przy tym to ledwie chwilka. Dzięki mowie(komunikacji) ludzie posiadają to co nazywają umysłem. Dyskusyjne jest jednak to czy mowa jest darem od wyższej inteligencji, czy powstała w sposób wyłącznie autonomiczny. Argumenty za i przeciw każdej z tych opcji wyglądają mniej więcej tak - żaden inny gatunek żywy na Ziemi nie posługuje się mową(i na to się nie zanosi). - dzięki rozwojowi ludzkiej mowy powstały techniki mnemoniczne przekazywania wiedzy, a później powstały systemy jej zapisu. - żaden człowiek nie rodzi się z mową - konieczna jest jej nauka w początkowym okresie życia od innych osobników gatunku ludzkiego, dopiero gdy znajomość mowy jest na odpowiednim poziomie możliwa jest nauka pisma. - jedyny realny CUD jaki miał miejsce w całej historii ludzkości to reaktywacja 'niemal martwego' języka - hebrajskiego, który jest obecnie językiem żywym(rozwija się).(Jest jeszcze 'esperanto' powstałe w czasach późnej kolonizacji Ameryki Południowej, ale nie da się tego porównać z fenomenem języka hebrajskiego.)
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > - żaden inny gatunek żywy na Ziemi nie posługuje się mową(i na to się nie zanosi).Kolejna religijna bzdura. Język to nic innego jak wyrażanie pojęć własnego systemu pojęciowego, językiem posługuje się każdy gatunek społeczny. Każda forma kooperacji wymaga istnienia języka. Językiem posługują się stworzenia, które sami określamy jako prymitywne. Stopień złożoności języka zależy od stopnia złożoności systemu pojęciowego a ten jest wprost powiązany ze stopniem złożoności mózgu. "Mówienie" to nic innego jak wyrażanie własnych odczuć i myśli. Każdy gatunek społeczny "mówi", bo bez języka nie mógłby być gatunkiem społecznym. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | | haish (2905 punktów) | >>- żaden inny gatunek żywy na Ziemi nie posługuje się mową(i na to się nie zanosi). >Kolejna religijna bzdura. >Język to nic innego jak wyrażanie pojęć własnego systemu pojęciowego, językiem posługuje się każdy gatunek społeczny. >Każda forma kooperacji wymaga istnienia języka. >Językiem posługują się stworzenia, które sami określamy jako prymitywne.
Twój 'geniusz' nie rozróżnia pojęć - nazywasz językiem sposób komunikacji - podobni tobie chętnie piszą gdzie popadnie - język pszczół (taniec- lot według schematu), język fremonów. Z żadnego innego 'języka' poza ludzkim nie powstało nic co przypominałoby pismo. Jesteś Hamerliku niedoedukowany. Przerzuć swoją korę mózgową bardziej w kierunku obucha. A zamiast 'jezyk' zacznij używać poprawnej logicznie formy pojęciowej 'komunikacja'. Co nazywasz społeczeństwem? - mrowisko, gniazdo pszczół? - to w pewien sposób przypomina społeczeństwo ludzi, ale te zwierzęta mają te zachowania niejako w swoich genach, ich 'społeczność' jest ciągle na tym samym poziomie, nie ewoluuje i nie rozwija się. Społeczność ludzi dzięki mowie-językowi i pismu stworzyła cywilizację, zbudowała 'myślące' zerojedynkowo maszyny.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A zamiast 'jezyk' zacznij używać poprawnej logicznie formy pojęciowej 'komunikacja'.Komunikacja bez języka tudzież protokółu nie jest możliwa. Ktokolwiek komunikuje się w życiu społecznym ten musi też mieć język, tj. sposób wyrazu własnych pojęć. > Co nazywasz społeczeństwem? - mrowisko, gniazdo pszczół? - to w pewien sposób przypomina społeczeństwo ludzi, ale te zwierzęta mają te zachowania niejako w swoich genach, ich 'społeczność' jest ciągle na tym samym poziomie, nie ewoluuje i nie rozwija się.Te zwierzęta kręcą się wokół własnych spraw dokładnie tak samo jak ludzie. To jest twoje, religijnie zaszczepione Ci poczucie, że jesteś wyższą formą życia od innych zwierząt. Szybko może okazać się, że inne zwierzęta mają wyższą zdolność przystosowania się do zamiennych warunków środowiskowych i będą istnieć również za milion lat, kiedy po człowieku nie będzie już śladu na Ziemi. > Społeczność ludzi dzięki mowie-językowi i pismu stworzyła cywilizację, zbudowała 'myślące' zerojedynkowo maszyny.Inne zwierzęta też budują maszyny i wprawiają je w działanie, choć Tobie mogą wydawać się bardzo prymitywne. Nie jesteśmy najwyższym fenomenem tego świata, jesteśmy tylko kolejną osobliwością w transformacji energii. Cokolwiek rozwinęło się u nas tego zalążek mają już zwierzęta innych gatunków. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | | Thoter (6650 punktów) |
>Językiem posługują się stworzenia, które sami określamy jako prymitywne. >Stopień złożoności języka zależy od stopnia złożoności systemu pojęciowego a ten jest wprost >powiązany ze stopniem złożoności mózgu. >"Mówienie" to nic innego jak wyrażanie własnych odczuć i myśli. Każdy gatunek społeczny "mówi", >bo bez języka nie mógłby być gatunkiem społecznym. >
Co to jest mowa ?? Żeby mówić trzeba mieć bazę wiedzy i inteligencję, która z niej korzysta i tworzy zdania. Czy można mówić nie mając bazy wiedzy ?? Czy ktoś, kto ma bazę wiedzy wstawioną przez kogoś mówi ?? Czy gatunek społeczny mający wstawioną jednakową bazę wiedzy jest w stanie się rozwijać ? Dlaczego państwowa władza pilnuje by jej baza wiedzy nie uległa modyfikacjom ?? Jak oczyścić swoją bazę wiedzy z rzeczy wstawionych w dzieciństwie ?
Języki słowiańskie zostały stworzone na samym końcu. Wprowadzono w nich bardziej skomplikowaną deklinację i koniugację, przez co zmniejszyła się ilość używanych słów. Słowianie nie muszą używać tak wielu zaimków osobowych i rodzajników.
|
|
| |  | | haish (2905 punktów) | >>Językiem posługują się stworzenia, które sami określamy jako prymitywne. >>Stopień złożoności języka zależy od stopnia złożoności systemu pojęciowego a ten jest wprost >powiązany ze stopniem złożoności mózgu. >>"Mówienie" to nic innego jak wyrażanie własnych odczuć i myśli. Każdy gatunek społeczny "mówi", >bo bez języka nie mógłby być gatunkiem społecznym. >> >Co to jest mowa ?? >Żeby mówić trzeba mieć bazę wiedzy i inteligencję, która z niej korzysta i tworzy zdania. >Czy można mówić nie mając bazy wiedzy ?? >Czy ktoś, kto ma bazę wiedzy wstawioną przez kogoś mówi ?? >Czy gatunek społeczny mający wstawioną jednakową bazę wiedzy jest w stanie się rozwijać ? >Dlaczego państwowa władza pilnuje by jej baza wiedzy nie uległa modyfikacjom ??
Do wszystkiego co powyżej niezbędna jest EDUKACJA.
>Jak oczyścić swoją bazę wiedzy z rzeczy wstawionych w dzieciństwie ?
Nie jestem przekonany, czy możliwe jest korygowanie kogoś na siłę, ale wiem po sobie, że niektórych w życiu spotykają okeślone jako 'traumatyczne' lub 'wyciskające swe piętno na życiorysie' zdarzenia i jeżeli dany osobnik chce poprawić jakość własnego życia - uczynić je lepszym i zrozumieć przyczyny - znajdzie sam "ścieżkę TYCH którzy nie błądzą".
>Języki słowiańskie zostały stworzone na samym końcu. Wprowadzono w nich bardziej skomplikowaną deklinację i koniugację, przez co zmniejszyła się ilość używanych słów. Słowianie nie muszą używać tak wielu zaimków osobowych i rodzajników.
Język hebrajski posiada czasownik w formie doskonałej - to znaczy że występuje w 7 formach (siódemka jest od niepamiętnych czasów uważana za doskonałość samą w sobie, być może ma to swój początek od siedmiu kolorów tęczy, - tydzień ma 7 dni itd.). Czasownik jako część mowy posiada moc sprawczą - opisuje czynność i działanie, - dlatego język hebrajski jest uważany za święty (laszon kodesz). Analogicznie rzeczownik(imię, nazwa) w siedmiu przypadkach występuje tylko w językach słowiańskich i to nie wszystkich. Dlatego też według tego co napisano w Torze uzasadnione jest domniemanie, że człowiek(po hebrajsku Adam - jako gatunek, a nie jak się powszechnie mniema męzczyzna) 'stworzony' przez IHWH nazywał wszystko w swoim otoczeniu doskonałymi rzeczownikami(w siedmiu przypadkach). To nie jest zgodne z tym co 'ustaliła' nauka, ale w Torze jest tak napisane. Ponadto z Tory wynika, że SEMICI(potomkowie SZEMA) to nazywający - nazywającymi byli w czasach Nucha(Noego) wszyscy ci którzy nie znali pisma - byli nazywający 'doskonale' i nazywający 'inaczej'. Potomkami Jafeta(piękno) byli znający zapis słów w formie klinów na glinie, zaś potomkami Chama('gorące' pismo) ci piszący piktogramami i hieroglifami.
I jeszcze jedna ważna uwaga - TORA jest dziełem PISARZY(ówczesnych NAUKOWCÓW) - ludzi takich, których w czasach dzisiejszych nazywa się lingwistami i jezykoznawcami.
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Język hebrajski posiada czasownik w formie doskonałej - to znaczy że występuje w 7 formach (siódemka jest od niepamiętnych czasów uważana za doskonałość samą w sobie, być może ma to swój początek od siedmiu kolorów tęczy, - tydzień ma 7 dni itd.).Znowuż Żydzi narodem wybranym. To jest już nudne. I jeszcze ta numerologia. pl.m.wikipedia.org/wiki/NumerologiaMam nadzieję, że jesteś choć Żydem skoro szczepisz w innych głowach żydowską magię albo najmniej mężem Żydówki. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >Język hebrajski posiada czasownik w formie doskonałej - to znaczy że występuje w 7 formach (siódemka jest od niepamiętnych czasów uważana za doskonałość samą w sobie, być może ma to swój początek od siedmiu kolorów tęczy, - tydzień ma 7 dni itd.).> Znowuż Żydzi narodem wybranym.> To jest już nudne.> I jeszcze ta numerologia.> pl.m.wikipedia.org/wiki/Numerologia> Mam nadzieję, że jesteś choć Żydem skoro szczepisz w innych głowach żydowską magię albo najmniej mężem Żydówki.A co tu za problem masz? Skoro jacyś tam żydzi byli tu pierwsi - jako cywilizacja, no to siłą rzeczy są wyróżnieni - nie? Z czym i tak zapewne Chińczycy i Hindusi się nie zgodzą, bo oni mają swoje, i kompletnie inne... te religie. Ale i tak dla mnie to jest wysoce śmierdząca sprawa z tą oficjalną historią: Babilon, Egipt, Grecy, ... jakieś to za króciutkie mi wygląda, bo tu raptem chyba z 6tys lat wyjdzie - biblijne.  Podejrzewam że w tak krótkim czasie nikt by takich spraw nie opanował: pismo, rzemiosło, itd. Zapewne te Hebrajskie cuda i mity, to po prostu wiedza poprzednich cywilizacji, którą oni jakoś od biedy przechwycili... np. od Atlantów, którzy się... wykończyli oczywiście.  No a Atlanci wzięli wiedzę od poprzednich, i tak jest od milionów lat, a my - współczesi znamy zawsze tylko te 6 tysi. bo ludzie są chyba jakoś niedorobieni - głupi - dłużej niż te marne 6 tysi nie potrafią przetrwać.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A co tu za problem masz?Jestem już zmęczony tymi ciągłymi powtórzeniami, że inni są ode mnie ważniejsi, lepsi, inteligentniejsi, bogatsi, sprytniejsi, piękniejsi, zdrowsi, lepiej zorganizowani. Nie chce mi się tego już słuchać w kolejnej tysięcznej odsłonie. Mi się podoba język polski. Niech inni uczą się polskiego a ja sobie hebrajski odpuszczę. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | | haish (2905 punktów) | > >Język hebrajski posiada czasownik w formie doskonałej - to znaczy że występuje w 7 formach (siódemka jest od niepamiętnych czasów uważana za doskonałość samą w sobie, być może ma to swój początek od siedmiu kolorów tęczy, - tydzień ma 7 dni itd.).> Znowuż Żydzi narodem wybranym.Żydzi nie są narodem wybranym, według Tory wybranymi są Izraelici. Historyczny Izrael to nie Judea od której pochodzi nazwa Żydzi(Jude w języku francuskim). Poza tym Żydzi byli dość nieliczną nacją, ale to ich ideologia i ich wiara posłużyła tak Grekom jak i Rzymianom jako autorytet w oparciu o który napisali ewangelię i z kolei te ewangelie są podstawą cywilizacji zachodniej. Żydzi to strażnicy Tory w jej oryginalnej formie. Język, a raczej języki żydowskie -> pl.wikipedia.org/wiki/Języki_żydowskie( to jest dodatkowo w 34 innych językach). Z porównania czasownik w laszon kodesz i rzeczownik w 7 przypadkach wychodzi na to, że hebrajski BÓG szczegolnymi względami darzy SŁOWIAN(potomków Szema - 'nazywającego'= Semitów). Nie ma ani państwa, ani narodu Hebrajczyków, - najprawdopodobniej to rodzaj szczególnego wyróżnienia, który każdy może osiągnąć poprzez EDUKACJĘ. Z kolei nazwa Izrael może pochodzić również od - Azera ojca Abrahama : "Muzułmańscy prawnicy różnili się co do osoby ojca proroka Abrahama, a powodem niezgody jest związek między Azerem - postacią wspomnianą w Koranie - a Abrahamem, a Azer został wyraźnie wymieniony w wersecie, a kiedy Abraham powiedział do swojego ojca Azera, czy bierzesz bożki za bogów, widzę ciebie i twój lud w wyraźnym [Aya-74.png La bracket.png] złudzeniu [Wspornik Ra.png] Niektórzy prawnicy interpretowali, że to imię to Terach Abu Ibrahim, podczas gdy wielu innych prawników odpowiedziało, że Azer jest nikim innym jak dziadkiem Abrahama ze strony matki lub wuja." / ar.wikipedia.org/wiki/ŘŞŘ§ŘąŘ /
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | alsor (3283 punktów) | kiedyś słyszałem że kolory w hebrajskim mają zakodowane długości fal. przykładowo: zielony ma chyba z 600nm, czerwony z 800, a niebieski 400 no i ponoć w hebrajskim te numery są zakodowane w nazwach tych kolorów... Prawda to? A tak przy okazji sprawa tęczy. tęcza ma 7 kolorów ? śmieszne... przecież tam są miliony kolorów, bo tam przejscie ciągłe od fioletu do red... a jedynie głupie ludziki znają te siedem, więc jakoś tak to sobie ubzdurali. czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, błękit, niebieski, fiolet? a gdzie jest np. brązowy, magenta, cyjan, seledynowy, morski, ... nie wspominając o żurawinowym. 
|
|
| | | | | |  | | konradsadlik (308 punktów) | >kiedyś słyszałem że kolory w hebrajskim mają zakodowane długości fal. >przykładowo: zielony ma chyba z 600nm, czerwony z 800, a niebieski 400 >no i ponoć w hebrajskim te numery są zakodowane w nazwach tych kolorów... Rozumiem, że te długości podawali w mikropalcach, a może w nanołokaciach?
|
|
| | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >kiedyś słyszałem że kolory w hebrajskim mają zakodowane długości fal.> >przykładowo: zielony ma chyba z 600nm, czerwony z 800, a niebieski 400> >no i ponoć w hebrajskim te numery są zakodowane w nazwach tych kolorów...> Rozumiem, że te długości podawali w mikropalcach, a może w nanołokaciach?gdyby nawet, no to i tak byłoby ok; skala - jednostka jest dowolna w geometrii. zatem gdyby to kodowali inaczej, no to wtedy i tak proporcje byłoby poprawne: red/green, g/b, y/c, ... i to byłby dowód, że ten język jest nadludzki, bo człowiek nie dałby rady tak pisać.
|
|
| | | | | | | |  | | konradsadlik (308 punktów) | Zgoda, ale ja to pisałem nieco sarkastycznie, gdyż w Biblii nie ma ani jednego sensownego zdania na temat budowy świata czy historii Ziemi. Więc nie liczyłbym na to, że na temat długości fali światło coś miałoby być.
|
|
| | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > Zgoda, ale ja to pisałem nieco sarkastycznie, gdyż w Biblii nie ma ani jednego sensownego zdania na temat budowy świata czy historii Ziemi. Więc nie liczyłbym na to, że na temat długości fali światło coś miałoby być.niby dlaczego nie ma nic? Tam jest bardzo dużo informacji o świecie, zwłaszcza z astronomii. Np. jest tam wzmianka typu: ziemia jest zawieszona na niczym. no i co - nie jest tak? dawniej mocno serwowano te płasko-ziemskie teoryjki, potem rządził geocentryzm, a dzisiaj panuje relatywizm... mitologia wciąż rządzi - w epoce wielkiej cyfryzacji!  Sfera czy kula po hebrajsku... a nawet tu masz - w racjonalista.pl www.racjonalista.pl/kk.php/s,231no i jednak wiedzieli o tej precesji osi ziemi... przed Platonem zapewne.  ......... a kiedyś widziałem także po grecku: pi = obwód koła / średnica. i tak faktycznie jest w greckim (musisz to sobie tylko przetłumaczyć na grekę i przekodować..).
|
|
| | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Zgoda, ale ja to pisałem nieco sarkastycznie, gdyż w Biblii nie ma ani jednego sensownego zdania >na temat budowy świata czy historii Ziemi. Więc nie liczyłbym na to, że na temat długości fali >światło coś miałoby być.Przeczytaj co napisał , francuski libertariański protestancki historyk prawa , socjolog i teolog. Profesor historii prawa, gorliwy czytelnik Karola Marksa, Jacques Ellul w książce "Anarchia i chrześcijaństwo". fr.wikipedia.org/wiki/Anarchie_et_ChristianismeAnarchia i chrześcijaństwo to książka napisana w 1987 roku przez Jacquesa Ellula , pierwsze wydanie: Libertarian Creation Workshop , 1988. W tej pracy autor traktuje Biblię jako księgę libertariańską. Uważany jest, obok Iwana Illicha , za jednego z ojców ekologii politycznej . Chrześcijanin z nawrócenia , nazywa siebie też pacyfistą , antynacjonalistą , przeciwnikiem państwa , bardzo bliskim anarchizmowi. "Wszystko to, co widzimy, to "socjologiczny i instytucjonalny" charakter Kościoła, [...] to nie jest Kościół . To nie jest wiara chrześcijańska . I anarchiści mieli rację odrzucając to chrześcijaństwo . Ponieważ dla Jacquesa Ellula chrześcijaństwo rozpatrywane w jego stosunku do polityki skłania do niesubordynacji, sprzeciwu, a nawet do rzucania wyzwania wszelkiej władzy , wszelkiej hierarchii" cytat z przedmowy. Wreszcie bezinteresowne jest potwierdzanie lub zaprzeczanie istnieniu Boga, liczy się smak i radość, jaką daje życie.Zanim zaczniesz pisać, o tym co Ci się wydaje, w tematach w których jesteś laikiem, przeczytaj co piszą ludzie znakomici.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|