Racjonalista - Strona głównaDo treści
Krótka historia podrzutka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
13-10-2023 12:47chętnie racjonalistka (29094 punktów)Krótka historia podrzutka
Ocena 2 na 2
.
Dzisiaj okazało się, że jestem podrzutkiem.

Czyli cała długa historia, którą brałam za swoją genetyczną przeszłość, mnie nie dotyczy, a ściślej mówiąc, nigdy nie dotyczyła.

Tymczasem zwolennicy nauczania historii głoszą, że swoje tzw. korzenie powinno się znać, bo bez tego jesteśmy mniej wartościowi, niekompletni, nie dopełniamy ciążącego na nas obowiązku, a nawet nie wiemy co trzeba robić,

a wyrażają to np. tak:

lub tak:

albo jeszcze tak:

Tak piszą, tymczasem ja nie czuję, by mi się pogorszyło, jestem, jaka byłam: wyglądam, jak wyglądałam, umiem, co umiałam, (poglądu na historię nie wyłączając) plany na popołudnie, a i dłuższe okresy mam te same...

Więc skąd pomysł na moją gorszość?

(PS: W tytule jest rym, co jest zabawą słowem; komu się takie zabawy nie podobają, niech się tu nie wypowiada.)
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

quick (6853 punktów)
>Więc skąd pomysł na moją gorszość?
Nie jesteś przez to gorsza, nigdy tak nie myśl. Znanie własnej historii, historii swojej rodziny poszerza świadomość utrwala korzenie, co nie znaczy, iż ten co jej nie zna jest w jakiś sposób gorszy od innych, nie, jest po prostu mniej siebie świadomy. Nie wiem czy się jasno wyraziłem, w razie czego proszę dopytać.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Więc skąd pomysł na moją gorszość?
>Nie jesteś przez to gorsza, nigdy tak nie myśl. Znanie własnej historii, historii swojej rodziny poszerza świadomość utrwala korzenie, co nie znaczy, iż ten co jej nie zna jest w jakiś sposób gorszy od innych, nie, jest po prostu mniej siebie świadomy.
Nie jestem gorsza, bo świadomość siebie nie jest nic warta?


cr
quick (6853 punktów)
>>>Więc skąd pomysł na moją gorszość?
>>Nie jesteś przez to gorsza, nigdy tak nie myśl. Znanie własnej historii, historii swojej rodziny poszerza świadomość utrwala korzenie, co nie znaczy, iż ten co jej nie zna jest w jakiś sposób gorszy od innych, nie, jest po prostu mniej siebie świadomy.
>Nie jestem gorsza, bo świadomość siebie nie jest nic warta?
Nie, nie jesteś gorsza mimo iż mniej o sobie wiesz.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
18-10-2023 20:27 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nie jestem gorsza, bo świadomość siebie nie jest nic warta?
>Nie, nie jesteś gorsza mimo iż mniej o sobie wiesz.
Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.

cr
Thoter (6650 punktów)

>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>

Historia spisana przez lokalnych historyków jest mało warta.
Należy przeczytać, co o nas sądzą inni.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>Historia spisana przez lokalnych historyków jest mało warta.
>Należy przeczytać, co o nas sądzą inni.
Tu o inną wiedzę o sobie idzie, mój przedmówca nazywa tak wiedzę o własnych przodkach.

cr
20-10-2023 20:55 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>>Historia spisana przez lokalnych historyków jest mało warta.
>>Należy przeczytać, co o nas sądzą inni.
>Tu o inną wiedzę o sobie idzie
idzie o legendę
np Żydzi wierzą w boga który uczynił ich narodem wybranym, dał im tore (biblie?) i nakazal każdemu ją studiowac, a wiec musieli nauczyć się czytac a więc i pisac

moi dziadkowie nie umieli ani czytac ani pisać, jestem 2 000 lat za izraelitami,
Oni rządzą swiatem dzięki legendzie w która wierzą

my wierzymy w najgłupszego boga zwanego liberalizm (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ)

legenda jest wyobrażeniem zbiorowym, my libki, indywidualne, wolne, po prostu niewolnicy, możemy jedynie podziwiać jak zorganizowane mafie (patoelity) zdobywają nad nami władzę i o to im chodzi
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>WOLNOŚĆ

Dużo mówi się o wolności ale tak naprawdę nikt w nią nie wierzy.

Wszyscy wierzą za to w kapitalistyczny prządek społeczny i że tak muszą i że inaczej nie mogą.

youtu.be/5VCiU1osa3w
21-10-2023 08:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>WOLNOŚĆ
>Dużo mówi się o wolności ale tak naprawdę nikt w nią nie wierzy.
patoelity wmówiły nam że mamy wolność- bo to prosty sposób do zniewolenia -i my w to uwierzyliśmy, dlatego jestesmy ich samoniewolnikami. Nie jest dziwne ze liberalizm najlepiej sie przyjął w kraju niewolnikow USA i Polsce (niewolnictwo chlopow panszczyźnianych), jest rozwinieciem

>Wszyscy wierzą za to w kapitalistyczny prządek społeczny i że tak muszą i że inaczej nie mogą.
przymus okoliczności którymi sterują patoelity

w PRL mogles isc do sekretarza, poskarżyć sie na swój los, dzisiaj nie ma gdzie a patoelity tylko powtarzają jak mantre; mamy wolność, trzeba było się wiecej uczyć, wybrac inna szkołe, inne miasto, wyjechac za granice, wziąć kredyt, zmienić prace, wczesniej wstawać, więcej pracować, zmienić zawód, wybrac innego lekarza wolnośćmamy wolnośćmamy wolność

czesto sie wypowiadasz na temat zagadnien fizycznych, czy tam gdziekolwiek jest wolność i czy świat jest fizyczny?
22-10-2023 00:03 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>patoelity tylko powtarzają jak mantre; mamy wolność

Dziwna ta wolność, bo gdy dziś przejeżdżałem obok Amazonu w Polsce widziałem na szczycie ogrodzenia druty kolczaste.

Zauważyłem tez, że wokół Amazonu nie rosną żadne rośliny prócz trawy, nie ma tam żadnych drzew ani krzewów.

Od razu skojarzyło mi się z pasami granicznymi oddzielającymi państwa czy raczej kultury, ze strażnikami na wieżyczkach prowadzącymi obserwację.

Jeśli na tym właśnie polega ta szumna wolność, to ja mam na nią wyjebane!

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>>>Historia spisana przez lokalnych historyków jest mało warta.
>>>Należy przeczytać, co o nas sądzą inni.
>>Tu o inną wiedzę o sobie idzie
>idzie o legendę
O drzewo genealogiczne.

cr
21-10-2023 07:40 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>>>>Historia spisana przez lokalnych historyków jest mało warta.
>>>>Należy przeczytać, co o nas sądzą inni.
>>>Tu o inną wiedzę o sobie idzie
>>idzie o legendę
>O drzewo genealogiczne.
legenda pojęciem szerszym np Komorowski to krótka historia podrzutka który wymyślił swoje drzewo genealogiczne gdzie jest potomkiem magnata, otoczenie i on sam w to uwierzyli i został prezydentem
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Komorowski to krótka historia podrzutka który wymyślił swoje drzewo genealogiczne gdzie jest potomkiem magnata, otoczenie i on sam w to uwierzyli i został prezydentem
Skoro z wymyśloną przeszłością genetyczną też da się dobrze funkcjonować, to znajomość faktycznych własnych korzeni jest przereklamowana.

Zatem i historia, jako przeszłość dotycząca liczebnie większej części populacji, nie jest do niczego potrzebna, bo jeśli ktoś gustuje w niekoniecznie prawdziwych relacjach, to przecież ma literaturę.

cr
21-10-2023 12:46 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Komorowski to krótka historia podrzutka który wymyślił swoje drzewo genealogiczne gdzie jest potomkiem magnata, otoczenie i on sam w to uwierzyli i został prezydentem
>Skoro z wymyśloną przeszłością genetyczną też da się dobrze funkcjonować, to znajomość faktycznych własnych korzeni jest przereklamowana.
u mnie na wsi każdy chłopiec chciał byc traktorzystą, taka legenda, i nimi zostali.
Mi babcia, jak mialem może 5-6 lat, raz powiedziała (na miliony innych słów których nie pamietam) że najlepiej byc sędzią (taka legenda, że nic nie robią, dużo zarabiają i są ważni) i byc może bym nim został gdybym nie spotkał na swojej drodze życia (za szyby domu) inną legendę, która mi bardziej pasowała i ją wypełniłem zaraz po wojsku, marzenia (legendy) się spełniają
dzieci ze wsi mają ograniczoną ilość możliwych legend które by wypełniały ich umysły dlatego przegrywają

>Zatem i historia, jako przeszłość dotycząca liczebnie większej części populacji, nie jest do niczego potrzebna, bo jeśli ktoś gustuje w niekoniecznie prawdziwych relacjach, to przecież ma literaturę.
zachłysnełem się po przeczytaniu "znaczy kapitan" Olgierda Borchardta, legenda marynistyczną, po czy aplikowałem do szkoły morskiej ale mnie nie przyjeli

z tym że patoelity produkują wiele fałszywych, szkodliwych dla nas legend, mitów np od pucybuta do milionera, cierpienie uszlachetnia, co cię nie zabije to cie wzmocni, indywidualizm wolnośc drogą do szczescia, dostaniesz w policzek nastaw drugi, praca uszlachetnia
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Mi babcia, jak mialem może 5-6 lat, raz powiedziała [...] że najlepiej byc sędzią (taka legenda, że nic nie robią, dużo zarabiają i są ważni)
Fakt; sędziowie nie badają spraw, tylko czekają na gotowce od tzw. obrońców, a jak kogoś na takiego tłumacza z polskiego na sędziowski nie stać, to mu go państwo funduje.

>patoelity produkują wiele fałszywych, szkodliwych dla nas legend, mitów np od pucybuta do milionera, cierpienie uszlachetnia, co cię nie zabije to cie wzmocni, indywidualizm wolnośc drogą do szczescia, dostaniesz w policzek nastaw drugi, praca uszlachetnia...
Albo "historia jest nauczycielką życia".

I oczywiście jeszcze te komunałki, które cytowałam w postcie inicjującym.

cr
22-10-2023 10:53 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>patoelity produkują wiele fałszywych, szkodliwych dla nas legend, mitów np od pucybuta do milionera, cierpienie uszlachetnia, co cię nie zabije to cie wzmocni, indywidualizm wolnośc drogą do szczescia, dostaniesz w policzek nastaw drugi, praca uszlachetnia...
>Albo "historia jest nauczycielką życia".
tylko wtedy gdy to oni ją piszą
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>>
>Historia spisana przez lokalnych historyków jest mało warta.
>Należy przeczytać, co o nas sądzą inni.

Dlatego też warto podróżować i uczyć się języków, co niektórzy tu uznają to za błąd i marnotrawstwo.

youtu.be/AnOhpmCS0Fc?si=sECLM-mhcxEDhIpO

youtu.be/5VCiU1osa3w
quick (6853 punktów)
>>>Nie jestem gorsza, bo świadomość siebie nie jest nic warta?
>>Nie, nie jesteś gorsza mimo iż mniej o sobie wiesz.
>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
Rozum jak chcesz... ale pamiętaj, nie wiedzieć nie znaczy być gorszy.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Nie jestem gorsza, bo świadomość siebie nie jest nic warta?
>>>Nie, nie jesteś gorsza mimo iż mniej o sobie wiesz.
>>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>Rozum jak chcesz... ale pamiętaj, nie wiedzieć nie znaczy być gorszy.
Pod warunkiem, że "wiedzieć o sobie" nie znaczy być lepszym, ale temu przeczysz.

cr
quick (6853 punktów)
>>>>>Nie jestem gorsza, bo świadomość siebie nie jest nic warta?
>>>>Nie, nie jesteś gorsza mimo iż mniej o sobie wiesz.
>>>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>>Rozum jak chcesz... ale pamiętaj, nie wiedzieć nie znaczy być gorszy.
>Pod warunkiem, że "wiedzieć o sobie" nie znaczy być lepszym, ale temu przeczysz.
Czemu tak twierdzisz?

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>Nie jestem gorsza, bo świadomość siebie nie jest nic warta?
>>>>>Nie, nie jesteś gorsza mimo iż mniej o sobie wiesz.
>>>>Jeżeli bez wiedzy o sobie nie jestem gorsza, to wiedza o sobie nie jest nic warta.
>>>Rozum jak chcesz... ale pamiętaj, nie wiedzieć nie znaczy być gorszy.
>>Pod warunkiem, że "wiedzieć o sobie" nie znaczy być lepszym, ale temu przeczysz.
>Czemu tak twierdzisz?
Bo wiedzę o sobie przedstawiasz jako wartościową. Z czego wynika, że każdy podrzutek, jako z natury rzeczy tej wartości pozbawiony, musi być gorszy.

cr
14-10-2023 08:34 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)

>..ten co jej nie zna.. jest po prostu mniej siebie świadomy.
Bzdura kompletna, co ma świadomość siebie do linii tzw. przodków ? Mnie wogóle moi przodkowie (rodzina dalsza i bliższa) nie obchodzi i nie interesuje, nie uważam się przez to za "mniej świadomego", wręcz przeciwnie oderwanie się od tradycji jest krokiem ku samorealizacji, bo podejmuje się własną drogę a nie kroczy udeptaną ścieżką rodzinną.
*Matkę i ojca ma się jednego ale przykładu brać nie trzeba..* - chodzi w tym o samodzielność a nie powielanie utrwalonych schematów postępowania. Bo jakie to ma znaczenie czy przodkowie byli rolnikami, koczownikami czy wojownikami ? Dla kogoś kto chce samorozwoju - żadne. Kultywowanie tradycji/historii rodziny jest tylko "wołaniem" o potrzebę przynależności plemiennej czyli oznaką "niepełności" którą wypełnia się tym czego już nie ma.
14-10-2023 09:06 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Kultywowanie tradycji/historii rodziny jest tylko "wołaniem" o potrzebę przynależności plemiennej czyli oznaką "niepełności" którą wypełnia się tym czego już nie ma.
Czasem niestety coś jest, mianowicie społeczne uznawanie genetycznego szlachectwa.

cr
14-10-2023 10:02 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>Kultywowanie tradycji/historii rodziny jest tylko "wołaniem" o potrzebę przynależności plemiennej czyli oznaką "niepełności" którą wypełnia się tym czego już nie ma.
>Czasem niestety coś jest, mianowicie społeczne uznawanie genetycznego szlachectwa.
nigdy mi nie imponowało, nawet mam obrzydzenie do szlachectwa wolę bycie "genetycznie" góralem, zawsze byli wolnymi ludźmi (ciężko zniewolić człowieka gór z powodu warunków terenowych) może dlatego od dziecka nie toleruje hierarchii, lubie współprace, czy to jest genetyczne?

na pewno potomkowie chłopów pańszczyźnianych nie mogą żyć bez hierarchii, zawsze był pan, zarządca, karbowy. Pan zabijał nieposlusznych chłopów, a wiec u nich geny samodzielnosci wygineły
quick (6853 punktów)
>>..ten co jej nie zna.. jest po prostu mniej siebie świadomy.
>Bzdura kompletna, co ma świadomość siebie do linii tzw. przodków ?
Świadomość korzeni z których się wyrasta.

>Mnie wogóle moi przodkowie (rodzina dalsza i bliższa) nie obchodzi i nie interesuje, nie uważam się przez to za "mniej świadomego", wręcz przeciwnie oderwanie się od tradycji jest krokiem ku samorealizacji, bo podejmuje się własną drogę a nie kroczy udeptaną ścieżką rodzinną.
>*Matkę i ojca ma się jednego ale przykładu brać nie trzeba..* - chodzi w tym o samodzielność a nie powielanie utrwalonych schematów postępowania. Bo jakie to ma znaczenie czy przodkowie byli rolnikami, koczownikami czy wojownikami ? Dla kogoś kto chce samorozwoju - żadne. Kultywowanie tradycji/historii rodziny jest tylko "wołaniem" o potrzebę przynależności plemiennej czyli oznaką "niepełności" którą wypełnia się tym czego już nie ma.
Rozumiem, że dla Ciebie to nie ma znaczenia, tyle, że to nic nie zmienia. Mniej wiesz, jesteś mniej świadomy.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
okragly (21676 punktów)

>Dzisiaj okazało się, że jestem podrzutkiem.
tez chciałbym byc podrzutkiem, polskim podrzutkiem
okazało się że jestem rusek z rusi
z Karpat a mieszkam na Warmii
katastrofa

> wyglądam, jak wyglądałam
właśnie, jak wyglądasz? po tym poznamy skąd jesteś

>Więc skąd pomysł na moją gorszość?
bo jesteś dobra
13-10-2023 16:34 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Dzisiaj okazało się, że jestem podrzutkiem.
>tez chciałbym byc podrzutkiem, polskim podrzutkiem
Dla 500+ czy cóś?

>okazało się że jestem rusek z rusi
>z Karpat a mieszkam na Warmii
>katastrofa
Rusek z Karpat to czasem nie Ukrainiec?

>> wyglądam, jak wyglądałam
>właśnie, jak wyglądasz? po tym poznamy skąd jesteś
Przecież to już omawialiśmy.

>>Więc skąd pomysł na moją gorszość?
>bo jesteś dobra
I lepsze jest moim wrogiem?


cr
13-10-2023 17:32Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>okazało się że jestem rusek z rusi
>>z Karpat a mieszkam na Warmii
>Rusek z Karpat to czasem nie Ukrainiec?
takimi się uważali moi dziadkowie,
Ja np jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą i nie lubie USA a więc odwrotnie niż każdy Ukrainiec i Polak
dlatego uważam się za ruskiego podrzutka

>>> wyglądam, jak wyglądałam
>>właśnie, jak wyglądasz? po tym poznamy skąd jesteś
>Przecież to już omawialiśmy.
ale to było dawno, zapewnie się zmieniłas
szukałem pracy w Warszawie i szef tej firmy po moim wyglądzie zgadł skąd są moi przodkowie (karpaty)

>>>Więc skąd pomysł na moją gorszość?
>>bo jesteś dobra
>I lepsze jest moim wrogiem?
jesteś z innej planety
gdybys była jednym z nas, nie byłoby problemu.
13-10-2023 19:54 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
Rosja to agresor.

cr
13-10-2023 22:09 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
>Rosja to agresor.
odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński
gdyby przykładowo Kraków należał do Czech, też byśmy na nich napadli celem odebrania co nasze
13-10-2023 22:37 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
>>Rosja to agresor.
>odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński
Zobaczyłam mapkę republik ZSRR i wtedy był.

cr
14-10-2023 10:09 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
>>>Rosja to agresor.
>>odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński
>Zobaczyłam mapkę republik ZSRR i wtedy był.
ZSRR to był jeden kraj, granice nie miały takiego znaczenia, tak jak w małżeństwie, nie ważne czyj dom, działka, auto, dzieci, dopiero przy rozwodzie jest wojna, tak i tu
Na terenach gdzie toczy się wojna, 80% mieszkańców mówi po rosyjsku i uważna sie za Rosjan
14-10-2023 10:50 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
>>>>Rosja to agresor.
>>>odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński
>>Zobaczyłam mapkę republik ZSRR i wtedy był.
>ZSRR to był jeden kraj, granice nie miały takiego znaczenia
Miały, dlatego granice wytyczono, a jedną z republik oznaczono określeniem 'ukraińska'.

cr
14-10-2023 11:24 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
>>>>>Rosja to agresor.
>>>>odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński
>>>Zobaczyłam mapkę republik ZSRR i wtedy był.
>>ZSRR to był jeden kraj, granice nie miały takiego znaczenia
>Miały, dlatego granice wytyczono, a jedną z republik oznaczono określeniem 'ukraińska'.
kiedy tyczono granice republik ZSRR na Krymie 72% mieszkańców to byli Rosjanie a tylko 22% to Ukraińcy
14-10-2023 12:36 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)

> kiedy tyczono granice republik ZSRR na Krymie 72% mieszkańców to byli Rosjanie a tylko 22% to Ukraińcy
Ale dlaczego tak było ? Bo Stalin nakazał wymieszać podbite narody przesiedleniami tak, by w ten sposób uniemożliwić im zbrojne powstanie przeciwko nowej władzy sowieckiej. Tak było ze wszystkimi republikami i to było potem powodem wielu wojen na tle etnicznym po rozpadzie ZSRR-u.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
>>>>>>Rosja to agresor.
>>>>>odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński
>>>>Zobaczyłam mapkę republik ZSRR i wtedy był.
>>>ZSRR to był jeden kraj, granice nie miały takiego znaczenia
>>Miały, dlatego granice wytyczono, a jedną z republik oznaczono określeniem 'ukraińska'.
> kiedy tyczono granice republik ZSRR na Krymie 72% mieszkańców to byli Rosjanie a tylko 22% to Ukraińcy
I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?

cr
14-10-2023 19:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>>>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
>>>>>>>Rosja to agresor.
>>>>>>odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński
>>>>>Zobaczyłam mapkę republik ZSRR i wtedy był.
>>>>ZSRR to był jeden kraj, granice nie miały takiego znaczenia
>>>Miały, dlatego granice wytyczono, a jedną z republik oznaczono określeniem 'ukraińska'.
>> kiedy tyczono granice republik ZSRR na Krymie 72% mieszkańców to byli Rosjanie a tylko 22% to Ukraińcy
>I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?
Ukraina zadekretowała że wstąpi do wrogiego Rosji NATO
na wschodzie Ukrainy większość mieszkańców to Rosjanie którym Ukraińcy zakazali mowic po rosyjsku i chodzic do ich cerkwi
az tak sie na tym nie znam by wymienić wszystkie w kazdym bądź razie o tym że Rosjanie najadą Ukrainę było podobno wiadomo wiele miesięcy przed, Ukraina podżegana przez anglosasów (USA i WB) nie chciała rozwiazac problemu polubownia a walczyc
na tym tracimy najwiecej MY (oprócz Ukrainy i Rosji) zyskują podżegacze, anglosasi, znawcy tematu mówią ze to tzw wojna zastępcza anglosasów z Chinami, gdzie Ukraina jest narzędziem
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>>jestem po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą
>>>>>>>>Rosja to agresor.
>>>>>>>odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński
>>>>>>Zobaczyłam mapkę republik ZSRR i wtedy był.
>>>>>ZSRR to był jeden kraj, granice nie miały takiego znaczenia
>>>>Miały, dlatego granice wytyczono, a jedną z republik oznaczono określeniem 'ukraińska'.
>>> kiedy tyczono granice republik ZSRR na Krymie 72% mieszkańców to byli Rosjanie a tylko 22% to Ukraińcy
>>I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?
>Ukraina zadekretowała że wstąpi do wrogiego Rosji NATO...
To posunięcie polityczne, nie agresja.

cr
Thoter (6650 punktów)

>To posunięcie polityczne, nie agresja.
>

Posunięcie Żydów amerykańskich.
Identycznie nas używali sto lat temu do wojny o: przejęcie hegemonii po Brytyjczykach i niedopuszczenie do powstania potężnej komunistycznej Europy, tworzonej z sukcesami przez Żydów niemieckich.
Tam gdzie jest: Żyd i Ameryka, tam była, jest i będzie wojna.
Nikt nie chce graniczyć z Żydami i ich otumanionymi wasalami.
qwery (2864 punktów)
>>To posunięcie polityczne, nie agresja.
>>
> Posunięcie Żydów amerykańskich.
>Identycznie nas używali sto lat temu do wojny o: przejęcie hegemonii po Brytyjczykach i niedopuszczenie do powstania potężnej komunistycznej Europy, tworzonej z sukcesami przez Żydów niemieckich.
>Tam gdzie jest: Żyd i Ameryka, tam była, jest i będzie wojna.
>Nikt nie chce graniczyć z Żydami i ich otumanionymi wasalami.

Mówisz o elitach "żydy". Należy mieć na względzie że to grupa utworzona z mieszanki elit północy z niewiadomo z kim ale wyznania mojrzeszowego, możliwe że bazarów. Oni nie są semitami, są rasą kałkaską, jak i my.
14-10-2023 22:11 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>>I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?
>>Ukraina zadekretowała że wstąpi do wrogiego Rosji NATO...
>To posunięcie polityczne, nie agresja.
jawne pokazanie wrogości wobec sąsiada (brata) to tez agresja, prowokacja anglosasów.
drażnienie niedźwiedzia jest niebezpieczne
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?
>>>Ukraina zadekretowała że wstąpi do wrogiego Rosji NATO...
>>To posunięcie polityczne, nie agresja.
>jawne pokazanie wrogości
Suwerenności.


cr
15-10-2023 08:58 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?
>>>>Ukraina zadekretowała że wstąpi do wrogiego Rosji NATO...
>>>To posunięcie polityczne, nie agresja.
>>jawne pokazanie wrogości
>Suwerenności.
a my jesteśmy suwerenni, jest wiele dowodów, że chodzimy na pasku USA
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?
>>>>>Ukraina zadekretowała że wstąpi do wrogiego Rosji NATO...
>>>>To posunięcie polityczne, nie agresja.
>>>jawne pokazanie wrogości
>>Suwerenności.
>a my jesteśmy suwerenni, jest wiele dowodów, że chodzimy na pasku USA
I czego tym dowodzisz?


cr
15-10-2023 12:00 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>>I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?
>>>>>>Ukraina zadekretowała że wstąpi do wrogiego Rosji NATO...
>>>>>To posunięcie polityczne, nie agresja.
>>>>jawne pokazanie wrogości
>>>Suwerenności.
>>a my jesteśmy suwerenni, jest wiele dowodów, że chodzimy na pasku USA
>I czego tym dowodzisz?
że suweren jest jeden, pan nieba, ziemi i wszystkich mórz (1128 baz wojskowych rozlokowanych na całym świecie, dzisiaj na morzu śródziemnym plywają dwa ogromne lotniskowce o sile bojowej wiekszej niz cala nasza armia), to USA
Rosjanie sie buntowali to u ich granicy (Ukraina) podpalili ogień
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>I jak do 23.02.22 jakoś było, to co 24.02.22 zaszło?
>>>>>>>Ukraina zadekretowała że wstąpi do wrogiego Rosji NATO...
>>>>>>To posunięcie polityczne, nie agresja.
>>>>>jawne pokazanie wrogości
>>>>Suwerenności.
>>>a my jesteśmy suwerenni, jest wiele dowodów, że chodzimy na pasku USA
>>I czego tym dowodzisz?
>że suweren jest jeden,
Ale suwerenności - moc.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Rosja to agresor.
>odbierają co ukradzione np Krym nigdy nie był ukraiński

W kapitalizmie władcą/właścicielem zostaje ten, pod przywództwem którego zbiorowość zyskuje najwięcej dobra, dlatego o wyborze władcy/właściciela decyduje hajs.

W tajnej i pośredniej demokracji będącej nakładką na kapitalizm, umiarkowanym kapitalizmem władcą zostaje ten, który zostanie tajnie wybrany.

Co to jednak za system społecznym, w którym władzę zdobywa się przystawiając innym karabin do głowy albo grożąc im atakiem rakietowym? Niech zgadnę, to system społeczny wg prawa dżungli.

Spójrz na osiągnięcia zwierząt w dżungli. Połóż się w dżungli spać, żeby podczas snu nie zostać zjedzonym.
Twierdzisz, że w dżungli panuje raj ale ja od tego raju wolę już zgniły kapitalizm oparty na tajnej i nieopodatkowanej własności oraz zdemoralizowaną tajną i pośrednią demokrację, w której każdy człowiek w tajemnicy dokonuje egoistycznego i bezwzględnego wobec innych ludzi wyboru swojego prawodawcy.

Choć wciąż mam nadzieję, że ludzki świat może być lepszy od tego, który istnieje.

youtu.be/5VCiU1osa3w
15-10-2023 12:58 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Twierdzisz, że w dżungli panuje raj
dżungla nie jest naszym naturalnym środowiskiem, jest nim sawanna, step, preria (może dlatego dzieciom podobają się filmy o indianach prerii
wyglądało to tak


dalekie zielone łąki, blisko wody, gdzieniegdzie kępki drzew, pasące się krowy, konie, bizony, czy inne antylopy


to patoelity wmawiaja nam, że konkurencja, walka jest naszą istotą byśmy walczyli, zdobywali, gineli dla nich
pracujesz dla patoelit i kupujesz u nich, biegasz w ich kołowrotku, dla nich
15-10-2023 14:28 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>to patoelity wmawiaja nam, że konkurencja, walka jest naszą istotą byśmy walczyli, zdobywali, gineli dla nich
>pracujesz dla patoelit i kupujesz u nich, biegasz w ich kołowrotku, dla nich

O pole za miedzą nie rywalizuje z Tobą patoelita lecz twój sasiad.

Funkcjonalność spoleczenstwa wynika z wiary jaka panuje w ludzkich głowach, z dominującej tymczasowo w społeczeństwie ideologii mówiącej nam o tym jest złe a co dobre.

Ta twoja patoelita jest spętana ideologią tak samo jak najniższy w hierarchii robol. To jest wspólna wiara ludzi, że tak jest dobrze i inaczej byłoby źle.

Alternatywa życia społecznego nie istnieje ani dla króla ani dla pachołka.

Czy patoelita jest winna spętania jej umysłów ideologią kapitalizmu w tym samym stopniu w jakim spętane są nią umysły najniższych roboli?

Ludzi cechuje instynkt tak jak inne gatunki zwierząt, ludzie tak muszą i nie mogą inaczej.

Jeśli tylko spróbują myśleć i żyć inaczej w ich umysłach natychmiast objawią się negatywne emocje, które im tego zakażą.

Sposób życia ludzi nie jest ich wyborem.
To wybór natury, która steruje ludzmi poprzez emocje jakie jawią się w ludzkich umysłach.

W zasadzie w twojej głowie istnieje kontroler niezależny od twojej świadomości, który wydaje twojej świadomości nakazy i zakazy emocjonalne.

Ludzka psyche jest tylko procesem wykonania tych emocjonalnych poleceń.

youtu.be/5VCiU1osa3w
15-10-2023 17:40 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>to patoelity wmawiaja nam, że konkurencja, walka jest naszą istotą, byśmy walczyli, zdobywali, gineli dla nich Pracujesz dla patoelit i kupujesz u nich, biegasz w ich kołowrotku, dla nich
>O pole za miedzą nie rywalizuje z Tobą patoelita lecz twój sasiad.
jestesmy od urodzenia formowani do walki, tak jak koguty, psy, przecież one z natury takie nie sa, się je szkoli poprzez odciecie noworodka od matki, po kilku miesiącach żłobek, przedszkole mocno konkurencyjna szkoła i praca. Cały czas jesteś przygotowywany do walki o pomyślność patoelit, np dają reklame mercedesa, wmawiaja ci że tego ci brakuje do szczescia, pragniesz go, pracujesz u nich, kupujesz u nich, jestes w kolowrotku patoelit
precież w raju nie było mercedesa, myślisz ze z tego powodu cierpieli?
przeciez nikomu z nas nie jest potrzebny mercedesd do szczescia, to jest nam wmówione abyśmy byli niewolnikami patoelit

>Czy patoelita jest winna spętania jej umysłów ideologią kapitalizmu
nie
taki mamy system
tak musi byc, inaczej być nie może , fizyka, jestesmy tylko trwaniem wybuchu

>Sposób życia ludzi nie jest ich wyborem. To wybór natury, która steruje ludzmi poprzez emocje
inaczej być nie może , fizyka, jestesmy tylko trwaniem wybuchu
15-10-2023 20:11 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>przeciez nikomu z nas nie jest potrzebny mercedesd do szczescia, to jest nam wmówione abyśmy byli niewolnikami patoelit

Zaszczepiono nam uczucie, że gdy będziemy posiadali mercedesa, to będziemy kimś lepszym od innych.

Tu nie chodzi o pragnienie mercedesa, tu chodzi o pragnienie poczucia wyższości, poczucia istotności, poczucia kontroli, wladzy.

Mercedes jednak doskonale działa. Zmienia skutecznie stosunek większości ludzi do jego pasazera. Przekonałem się o tym osobiście i wielokrotnie.

Wszystkie drogie marki ubrań kupowane są być może w 20% dla jakości a w 80% dla oznaczenia istotności jednostki.

Ktokolwiek zauważy drogie i zawsze dobrze oznaczone ubrania ten natychmiast zmienia stosunek do takiej osoby i zaczyna traktować ją jak vipa. To jest instynkt. Dawnej równie wisiorki odznaczały ważnych od nieważnych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
okragly (21676 punktów)

> a wyrażają to np. tak:
99.99% naszego przebywania na ziemi to bycie w raju i taka powinna być nauka historii

> lub tak:
tez sie zgadzam, naszą istotą jest komunizm

> albo jeszcze tak:
wyszlismy z komunizmu 8 000 lat temu, po chwilowym zbłądzeniu (8 tys a 2 mln lat) zmierzamy na właściwe tory
qwery (2864 punktów)
>> a wyrażają to np. tak:
>99.99% naszego przebywania na ziemi to bycie w raju i taka powinna być nauka historii
>> lub tak:
>tez sie zgadzam, naszą istotą jest komunizm
>> albo jeszcze tak:
>wyszlismy z komunizmu 8 000 lat temu, po chwilowym zbłądzeniu (8 tys a 2 mln lat) zmierzamy na właściwe tory

Komunizm może jest dobry w okresach skrajnego zagrożenia od strony przyrody czy wrażych plemion. Jak to się wyeliminuje to jest niepotrzebny, konkurencja i indywidualizm będzie prowadził do rozwoju, jednostka musi mieć powód by się wybić, musi mieć za to np. szanse pokryć więcej odpowiednich samic i mieć więcej dzieci. Do tego się to sprowadza. Czyli jak by zgodnie z twoimi mrzonkami.
14-10-2023 22:49 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Komunizm może jest dobry w okresach skrajnego zagrożenia od strony przyrody czy wrażych plemion.
komunizm jest naszym ustawieniem fabrycznym, wszystko inne jest nienaturalne, nieludzkie

>jednostka musi mieć powód by się wybić, musi mieć za to np. szanse pokryć więcej odpowiednich samic i mieć więcej dzieci. Do tego się to sprowadza.
Muzyk z Holandii jest ojcem tysiąca dzieci. Sąd zakazał mu się rozmnażać www.plotek(*)dzieci-stanal-przed-sadem.html
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Muzyk z Holandii jest ojcem tysiąca dzieci. [...] www.plotek(*)dzieci-stanal-przed-sadem.html
Nie przesadzaj, tylko pół tysiąca.
Fajny przykład, na to, że genealogiczna teraźniejszość nie tylko teoretycznie może być obfitsza od przeszłości.


cr
okragly (21676 punktów)
>>Muzyk z Holandii jest ojcem tysiąca dzieci. [...] www.plotek(*)dzieci-stanal-przed-sadem.html
>Nie przesadzaj, tylko pół tysiąca.
oficjalnie pół tysiąca
sam przyznaje się do 1000

>Fajny przykład, na to, że genealogiczna teraźniejszość nie tylko teoretycznie może być obfitsza od przeszłości.
Czyngis-chan miał 1173 dzieci
dzisiaj jego geny posiada 800 000 000 ludzi
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Fajny przykład, na to, że genealogiczna teraźniejszość nie tylko teoretycznie może być obfitsza od przeszłości.
>Czyngis-chan miał 1173 dzieci
>dzisiaj jego geny posiada 800 000 000 ludzi
I wszyscy ci jego potomni, mimo swego tzw. wysokiego urodzenia, właśnie w jego zakresie mają nieciekawą, przewidywalną genealogię.

A ledwo przedwczoraj wieczorem w wątku 'Lepsza nauczycielka życia' rozmówca mnie zapytał co powiem na swoją przeszłość w razie odkrycia własnego szlachectwa.


cr
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> a wyrażają to np. tak:
>99.99% naszego przebywania na ziemi to bycie w raju i taka powinna być nauka historii
>> lub tak:
>tez sie zgadzam, naszą istotą jest komunizm
>> albo jeszcze tak:
>wyszlismy z komunizmu 8 000 lat temu, po chwilowym zbłądzeniu (8 tys a 2 mln lat) zmierzamy na właściwe tory
W tych cytatach chodzi o prywatną historię, czyli wiedzę o naszych osobistych wstępnych o wiadomym z nami pokrewieństwie; wynika to treści mojego posta, a dodatkowo cytaty są podlinkowane, więc ten ich właściwy sens można potwierdzić kontekstem źródłowym.

cr
22-10-2023 10:06 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>> wyrażają to np. tak "Każdy ma obowiązek znać własną historię"
>>99.99% naszego przebywania na ziemi to bycie w raju i taka powinna być nauka historii
>>> lub tak "kto nie zgłębia historii ten nie pozna własnych korzeni, nie będzie wiedział kim jest i co trzeba robić"
>>tez sie zgadzam, naszą istotą jest komunizm
>>> albo jeszcze tak "trzeba wiedzieć kim się jest, żeby wiedzieć dokąd się zmierza"...
>>wyszlismy z komunizmu 8 000 lat temu, po chwilowym zbłądzeniu (8 tys a 2 mln lat) zmierzamy na właściwe tory
>W tych cytatach chodzi o prywatną historię,
wiem, ale pozwolilem sobie wykorzystac zdania -niezgodnie z Twoją intencją- do propagowania "prawdy objawionej"
myśle na okrągło tylko o jednym
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>W tych cytatach chodzi o prywatną historię,
>wiem, ale pozwolilem sobie wykorzystac zdania -niezgodnie z Twoją intencją
A też niezgodnie z intencją ich autorów. O czym donoszę, zamiast wyszarzać.

cr
22-10-2023 14:08 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>W tych cytatach chodzi o prywatną historię,
>>wiem, ale pozwolilem sobie wykorzystac zdania -niezgodnie z Twoją intencją
>A też niezgodnie z intencją ich autorów. O czym donoszę, zamiast wyszarzać.
dla dobra sprawy, nie grzech udawać niedorozwojka
22-10-2023 16:42 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nie grzech udawać niedorozwojka
Ale Sokrates się na tym przejechał.

cr
22-10-2023 19:16 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>nie grzech udawać niedorozwojka
>Ale Sokrates się na tym przejechał.
a Szwejk, czy inny kubuś puchatek?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>nie grzech udawać niedorozwojka
>>Ale Sokrates się na tym przejechał.
>a Szwejk, czy inny kubuś puchatek?
Ci są zmyśleni.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Więc skąd pomysł na moją gorszość?

Gorszość i lepszość, to kwestia uczuć a te u każdego są inne, choć na pewnym poziomie ogólności podobne.

Psyche podobnie do ciała jest kopią psyche przodków, świadomość ekspresji przodków może zwiększyć twoją świadomość kim jesteś, co czujesz i co zapewni Ci szczęście. Każdy człowiek dąży do szczęścia a podobni do Ciebie psychicznie poprzednicy byli być może w osiąganiu szczęścia lepsi od Ciebie i mogą stanowić dla Ciebie pewien wzór zachowania. Można też założyć sytuację odwrotną, w której twoi psychiczni poprzednicy popełniali błędy czyniące ich nieszczęśliwymi, których przez wiedzę o nich możesz uniknąć.

Sądzę jednak, że należy rozdzielić linie genetyczne i mementyczne. Osobowość to mieszanka genów i memów a te mają dwa źródła a nie jedno. Dlatego ważne stają się dwie linie rodziców i wychowawców.

Popełniłem w życiu wiele błędów działając impulsywnie bez świadomości swoich głębszych emocji, które w końcu dały o sobie znać. Gdybym był bardziej świadomy ich istnienia, być może potrafiłbym opanować impuls i wybrać inną drogę.

Gdybym coś więcej wiedział o szczęściu i nieszczęściu swoich osób przodków, od których się wywodzę byłbym pełniejszy w wiedzę o sobie.

Nie przepadam za konserwatystami i tradycjonalistami ale w tym mógłbym im przyznać rację.

O swoich przodkach wiem bardzo mało, wszyscy znani mi jednak przodkowie byli Polakami, nic mi nie wiadomo o domieszce jakiekolwiek innego narodu, zatem jestem Polakiem, co chyba zresztą widać, słychać i czuć, pomimo, że nie mam rozumu współczesnych Polaków ale to jest pewnie tylko tymczasowe.

youtu.be/5VCiU1osa3w
16-10-2023 00:35 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Popełniłem w życiu wiele błędów działając impulsywnie bez świadomości swoich głębszych emocji, które w końcu dały o sobie znać. Gdybym był bardziej świadomy ich istnienia, być może potrafiłbym opanować impuls i wybrać inną drogę.
To nie dowód, a hipoteza, z 'wiedzą o sobie' która w istocie jest wiedzą o kimś innym równie dobrze mógłbyś wybierać gorzej.

cr
16-10-2023 13:24 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Popełniłem w życiu wiele błędów działając impulsywnie bez świadomości swoich głębszych emocji, które w końcu dały o sobie znać. Gdybym był bardziej świadomy ich istnienia, być może potrafiłbym opanować impuls i wybrać inną drogę.
>To nie dowód, a hipoteza, z 'wiedzą o sobie' która w istocie jest wiedzą o kimś innym równie dobrze mógłbyś wybierać gorzej.
było tak jak miało być, inaczej być nie mogło, fizyka
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>równie dobrze mógłbyś wybierać gorzej.
>było tak jak miało być, inaczej być nie mogło, fizyka
Przecież niczego nie było, tylko teoretyzujemy.

cr
16-10-2023 18:07 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>równie dobrze mógłbyś wybierać gorzej.
>>było tak jak miało być, inaczej być nie mogło, fizyka
>Przecież niczego nie było, tylko teoretyzujemy.
odniosłem sie do Konopki "Popełniłem w życiu wiele błędów działając impulsywnie ..."
nie mógł wybierać gorzej ani lepiej, nie mamy wolnej woli
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>równie dobrze mógłbyś wybierać gorzej.
>>>było tak jak miało być, inaczej być nie mogło, fizyka
>>Przecież niczego nie było, tylko teoretyzujemy.
>odniosłem sie do Konopki "Popełniłem w życiu wiele błędów działając impulsywnie ..."
>nie mógł wybierać gorzej ani lepiej, nie mamy wolnej woli
Na co ja, z uwagi na wymienione przez Ciebie deficyty, nieuchronnie napiszę, że mógł, bo były dwie etycznie zróżnicowane możliwości.

cr
22-10-2023 13:05 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>równie dobrze mógłbyś wybierać gorzej.
>>>>było tak jak miało być, inaczej być nie mogło, fizyka
>>>Przecież niczego nie było, tylko teoretyzujemy.
>>odniosłem sie do Konopki "Popełniłem w życiu wiele błędów działając impulsywnie ..."
>>nie mógł wybierać gorzej ani lepiej, nie mamy wolnej woli
>Na co ja, z uwagi na wymienione przez Ciebie deficyty, nieuchronnie napiszę, że mógł, bo były dwie etycznie zróżnicowane możliwości.
nie mógł, jesteśmy jak wystrzelona strzała, nie możemy się zatrzymac, leciec wolniej, szybciej, skręcić w lewo,... strzała nic nie może tak i my, reagujemy tylko na otoczenie. Nie ma Wolnej Woli a JA jest iluzja
22-10-2023 16:42 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nie mógł, jesteśmy jak wystrzelona strzała, nie możemy się zatrzymac,
Ale możemy pomyśleć (co Ci polecam) bo wtedy można sobie wyobrazić dowolną hipotetyczność, która niesie następstwa inne od faktycznych.

cr
22-10-2023 18:33 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>nie mógł, jesteśmy jak wystrzelona strzała, nie możemy się zatrzymac,
>Ale możemy pomyśleć (co Ci polecam) bo wtedy można sobie wyobrazić dowolną hipotetyczność, która niesie następstwa inne od faktycznych.
myślenie jest procesem fizycznym (jest zdeterminowane). Inaczej myślałem mając 20 lat inaczej mając 50 (inne np hormony), inaczej z rana inaczej wieczorem, inaczej będąc głodnym od najedzonego, inaczej zakochanym czy w depresji a jak wypije to sama widzisz co wypisuje
Było badanie wyroków sędziów i jak sa głodni wydają wyroki surowsze (człowiek głodny jest zły
To co myślimy i czynimy zależy od środowiska a nie od nas

matki intuicyjnie? odciągaja swoje dzieci od "złego" środowiska
dobra szkoła, rodzina, przyjaciele, praca, od złej, różni się tylko środowiskiem, a więc dobre środowisko w "strzałę" wystrzeloną z macicy dmuchają od tyłu i dołu żeby jak najdalej poleciała. Za mocne dmuchanie spowoduje katastrofę, strzała wpadnie w korkociąg i upadnie. To jest fizyka, można wszystko policzyc
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>myślenie jest procesem fizycznym (jest zdeterminowane). [...]
>To co myślimy i czynimy zależy od środowiska a nie od nas
No to przecież właśnie chodzi o inne okoliczności, napisałam, że HK podrzutek będzie myślał co innego niż HK znający swoich genetycznych przodków.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To nie dowód, a hipoteza, z 'wiedzą o sobie' która w istocie jest wiedzą o kimś innym równie dobrze mógłbyś wybierać gorzej.

Gdyby to był rzeczywiście ktoś inny to nie istniałaby żadna kultura.

To nie ktoś inny tylko Ty w poprzednich wcieleniach.

Mem nie ginie tylko przenosi się przez kolejne wcielenia, ewoluując po drodze. Tak samo nie ginie gen tylko postępuje w rozwoju.

Uznajmy, że ciało jednego, indywidualnego człowieka to komórka.

www.projek(*)1535,1,co-80-dni--nowy-ty.read

Jedna osoba objawia się w kolejnych wcieleniach jak 100 kopia zdjęcia, każda trochę inna ale to wciąż to samo zdjęcie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Mem nie ginie tylko przenosi się przez kolejne wcielenia, ewoluując po drodze. Tak samo nie >ginie gen tylko postępuje w rozwoju.
>Uznajmy, że ciało jednego, indywidualnego człowieka to komórka.
>Jedna osoba objawia się w kolejnych wcieleniach jak 100 kopia zdjęcia, każda trochę inna ale to >wciąż to samo zdjęcie.
>

W ramach operacji ORHELPFUL Żydzi amerykańscy stworzyli tzw. solidarność i napuścili ją na polską inteligencję. Po wykonaniu zadania bydło z solidarności wegetowało w samozachwycie. W momencie, gdy żeśmy sobie demokratycznie u władzy zainstalowali żydowskiego zięcia Dudę i Żyda Morawieckiego reaktywowali tych "wielkich" polaków i używają do własnych celów.
Między pierwszym a ostatnim użyciem bydła solidarnościowego przez Żydów amerykańskich minęło dokładnie tyle samo lat, ile upłynęło od czasu gdy Żyd Bernard Baruch wydał rozkaz stworzenia "niepodległej" Polski do czasu gdy nas użyto do wojny z komunizmem Żydów europejskich.
Wcześniej to Szwedzi używali "polaków" do zniszczenia Polski i zdolnych Polaków. Co wiek to jakaś obca siła używa istot, które żyją wśród nas, do niszczenia naszego narodu.
Dzisiaj z tych istot zrobiono "patriotów". Kolejne wcielenie tych istot reprodukuje się i zawsze jest gotowe do użycia.
Te istoty w każdym wieku wyglądały inaczej. Po zdjęciach nie da się ich rozpoznać. One są wszystkie wewnętrznie jednakowe.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To nie dowód, a hipoteza, z 'wiedzą o sobie' która w istocie jest wiedzą o kimś innym równie dobrze mógłbyś wybierać gorzej.
>Gdyby to był rzeczywiście ktoś inny to nie istniałaby żadna kultura.
Niektórzy całkiem dobrze żyją w mylnym przekonaniu o własnych przodkach; kosztem jakiej kultury to się dzieje?

cr
16-10-2023 22:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Niektórzy całkiem dobrze żyją w mylnym przekonaniu o własnych przodkach; kosztem jakiej kultury to się dzieje?
dzieci lubia słuchac o mitach, baśniach, bohaterskich przodkach, w raju opowiadali (pamietali) o przodkach do 6 pokoleń wstecz

to ich jakoś buduje, (pokazuje kierunki? możliwosci?), nie wiem po co im bajki, mi nikt nic nie opowiadał

jak ktoś nie ma na co sie powolywac w historii przodków (jak ja) niech zmysla, niech tworzy mit, legendę, o przodkach, dzieci słuchają z otwartymi dziobami, widac tego potrzebuja bardziej niz jedzenia?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jak ktoś nie ma na co sie powolywac w historii przodków (jak ja) niech zmysla, niech tworzy mit, legendę, o przodkach, dzieci słuchają z otwartymi dziobami, widac tego potrzebuja bardziej niz jedzenia?
Ale może wszystkiego tak słuchają? I byłoby pożyteczniej fizyki kwantowej im w te otwarte dzioby dzioby nawrzucać, tymczasem przez zacofanych dziadków zamiast fizyki dostają historyjki o przodkach...

cr
17-10-2023 09:46 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jak ktoś nie ma na co sie powolywac w historii przodków (jak ja) niech zmysla, niech tworzy mit, legendę, o przodkach, dzieci słuchają z otwartymi dziobami, widac tego potrzebuja bardziej niz jedzenia?
>Ale może wszystkiego tak słuchają? I byłoby pożyteczniej fizyki kwantowej im w te otwarte dzioby nawrzucać, tymczasem przez zacofanych dziadków zamiast fizyki dostają historyjki o przodkach...
ma być w skali dziecka, ja bym opowiadał co było w miejscu zamieszkania np tu (koło tego dębu) dziadek pokonał smoka, a ta górka to z tego powodu że tam dziadek z babcią go zakopali i rysowal jak to zrobili, ba bym zamówił obraz jak dziadek pokonuje smoka (dinozaura)
Jezus chodził po wodzie, uzdrawiał zmarlaków, z wody wino, z ... chleb, to czemu jego babcia nie moglaby być wiedźmą i uzdrawiac
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>jak ktoś nie ma na co sie powolywac w historii przodków (jak ja) niech zmysla, niech tworzy mit, legendę, o przodkach, dzieci słuchają z otwartymi dziobami, widac tego potrzebuja bardziej niz jedzenia?
>>Ale może wszystkiego tak słuchają? I byłoby pożyteczniej fizyki kwantowej im w te otwarte dzioby nawrzucać, tymczasem przez zacofanych dziadków zamiast fizyki dostają historyjki o przodkach...
>ma być w skali dziecka,
Nie wszystko daje się skalować?


cr
17-10-2023 11:43 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>> jak ktoś nie ma na co sie powolywac w historii przodków (jak ja) niech zmysla, niech tworzy mit, legendę, o przodkach, dzieci słuchają z otwartymi dziobami, widac tego potrzebuja bardziej niz jedzenia?
>> Ale może wszystkiego tak słuchają? I byłoby pożyteczniej fizyki kwantowej im w te otwarte dzioby nawrzucać,
ale one to wyrzygają jako niestrawne dla ich mózgu

>>ma być w skali dziecka,
>Nie wszystko daje się skalować?
jesli dzieci sluchaja z otwartymi dziobami widac trawią to a jak nie maja otwartych dziobow znaczy nie trawią, trzeba wymyslec inną "potrawę", ale za 3 lata może będą trawic fizykę kwantową

jesli my nie wymyslimy swojej legendy zrobią to patoelity np w 1 RP wmówili naszym przodkom że my chamy znaczy zwierzeta a on pan to sarmata, przez boga wyznaczony do panowania nam

w Indiach są kasty które są z legend, gdzie bramini są kastą rządząca a tzw "nietykalni" moga tylko szamba czyścić i to sie spełnia
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Niektórzy całkiem dobrze żyją w mylnym przekonaniu o własnych przodkach; kosztem jakiej kultury to się dzieje?

Geny to tylko połowa Ciebie.
Na drugą połowę składają się memy.
Wychowawcy są równoważni w twojej identyfikacji z rodzicami. Połowa Ciebie to ludzie, którym zostałaś podrzucona a druga polowa to twoi rodzice.

youtu.be/5VCiU1osa3w
16-10-2023 22:22 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> Połowa Ciebie to ludzie, którym zostałaś podrzucona a druga polowa to twoi rodzice.
cr, tylko w połowie jesteś podrzutkiem
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> Połowa Ciebie to ludzie, którym zostałaś podrzucona a druga polowa to twoi rodzice.
>cr, tylko w połowie jesteś podrzutkiem
A jakby i ci przybrani mnie komuś podrzucili, to stałabym się 2*1/2, czyli pełnym podrzutkiem?

cr
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Niektórzy całkiem dobrze żyją w mylnym przekonaniu o własnych przodkach; kosztem jakiej kultury to się dzieje?
>Geny to tylko połowa Ciebie.
>Na drugą połowę składają się memy.
Dostawałam falsyfikaty memów i to jest mój uszczerbek na kulturze?

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dostawałam falsyfikaty memów i to jest mój uszczerbek na kulturze?

Nawet jeśli nie znałaś całej prawdy o sobie, to jednak byłaś obserwatorem autentycznych emocji, które twój mózg mimowolnie skopiował. Bez kopii tych emocji nie miałbyś dziś osobowości a przecież każdy widzi, że masz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Dostawałam falsyfikaty memów i to jest mój uszczerbek na kulturze?
>Nawet jeśli nie znałaś całej prawdy o sobie, to jednak byłaś obserwatorem autentycznych emocji, które twój mózg mimowolnie skopiował. Bez kopii tych emocji nie miałbyś dziś osobowości
Zważywszy, że osobowość to «całość stałych cech psychicznych i mechanizmów wewnętrznych regulujących zachowanie człowieka» osobowości nie sposób nie mieć.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zważywszy, że osobowość to «całość stałych cech psychicznych i mechanizmów wewnętrznych regulujących zachowanie człowieka» osobowości nie sposób nie mieć.

Definicja osobowości nie czyni.

Czynią ją za to emocje wychowawców, które w procesie wychowania zostają skopiowane przez neurony lustrzane.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Zważywszy, że osobowość to «całość stałych cech psychicznych i mechanizmów wewnętrznych regulujących zachowanie człowieka» osobowości nie sposób nie mieć.
>Definicja osobowości nie czyni.
A i ja nie twierdzę, że czyni.

cr

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365