 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-05-2024 00:53 | fizx (176 punktów) | Nie będzie nicości | Przedstawię tu chyba najbardziej ateistyczną koncepcję wieczności. Na wstępie uwaga, nie będzie w niej duchów, więc wierzący w nie, mogą poczuć się nieswojo, mimo to czasem chyba warto poznać inną ścieżkę rozumowania. W czasach tak bardzo rozwiniętej wiedzy o świecie, sprawa wydaje się być przesądzona, ale pewności nie ma, nadal jest miejsce na substancję wymykającą się fizyce. Odkrywane są nowe cząstki, i właściwie nie wiadomo z czego świat jest zbudowany. Atom jest jak cegła w budynku, a wnętrze tej cegły nadal kryje wiele tajemnic. Wystarczy jeden niezbadany element, aby zachowanie całej budowli stało się nieprzewidywalne. Rzeczywistość. Miliardy ludzi uwikłanych w sprawy codzienności, najnowsze wiadomości zaprzątają głowy, dla wielu niestety ma znaczenie tylko jak przetrwać dzień. Umieranie jak i narodziny to stale obecny element tej rzeczywistości. Człowiek już wie, że ciało nie jest wieczne, po pewnym czasie zmuszony jest się z nim rozstać. Brzmi podejrzanie, kojarzy się z doskonale znanym z religii zjawiskiem opuszczania ciała przez duszę. Taka jest wiara, a co na ten temat mówi wiedza? Popularna teoria Wszechświata, mówi o stanie rzeczy skupionym w przeszłości i rozproszonym w teraźniejszości, i o wiele bardziej rozproszonym w przyszłości, tak że nawet ani jeden atom nie pozostanie cały. Cisza spokój, jakieś drobiny cząstki luzem, zimne i ciemne. Prawie nic, prawie bo są jeszcze prawa fizyczne, fizyka raczej nie zniknie. Energia pompująca balon wyczerpie się, a grawitacja spowoduje ponowne skupienie się wszystkiego i dalej odnowiony zasób energii zaskutkuje znowu rozproszeniem. Pulsujący Wszechświat, gdyby nie czynnik losowy, każdy kolejny byłby taki sam. Brak losowości tworzy absurdalną sytuację, gdzie każdy człowiek musiałby przeżywać swoje życie nieskończenie wiele razy, bez możliwości zmiany nawet najdrobniejszego szczegółu. Efekt motyla sprawia, że każda nawet drobna zmiana, może skutkować ogromną zmianą w przyszłości. Tylko wolna wola i losowość może wybawić człowieka z takiej wiecznej identyczności. Naukowcy uważają że wolna wola to złudzenie, a za całokształt działania człowieka odpowiadają skomplikowane mechanizmy, podlegające ewolucji na przestrzeni miliardów lat, plus oczywiście losowość, bo tej nie sposób wyeliminować. Więc każdy kolejny Wszechświat będzie inny, jak bardzo inny nie wiadomo. Może historia będzie przypominać Ziemską, a może stanie się zupełnie niewyobrażalna dla człowieka. Ktoś kto pomyśli że to niemożliwe, że jego tam nie będzie, jest w błędzie. Ponieważ Wszechświat zawiera wszystko co potrzebne do utworzenia dowolnego istniejącego obecnie człowieka wraz z całą jego historią, nie zostaje nic wyjątkowego czego nie dało by się powtórzyć. Co więcej, czy gdyby życie człowieka potoczyło się inaczej, przestałby być sobą, jego świadomość by znikła? Nie da się tego sprawdzić, ale można śmiało przyjąć że nadal by istniała. Po prostu człowiek czuł by nadal siebie, ale miałby zmienione ciało i inną zawartość w pamięci. Nieuzasadniona jest myśl, że człowiek musi być identyczny z obecnym by mieć swoją świadomość. Bo nawet już za jednego tego samego życia człowiek totalnie się zmienia, i nie ma to wpływu na poczucie istnienia. Według naukowców śmierć rozkłada mechanizm odpowiedzialny za generowanie świadomości, ale przecież ten mechanizm jest składany ponownie przy narodzinach. Jest inny to fakt, tak jak każdy człowiek był inny na początku niż obecnie. Być może mechanizm ten w ogóle nie decyduje o tym kto kim jest, jest taki sam dla każdego, a rozróżnienie jest skutkiem posiadania pamięci. Gdyby okazało się to prawdą, wyzerowanie pamięci całej ludzkości oznaczało by możliwość zlokalizowania się świadomości w innym losowym ciele. Nowy kolejny Wszechświat, nowa historia, nowe ciało, nowe ja. Dlaczego i po co to się tak dzieje? Pytania pozostaną bez odpowiedzi, ponieważ nie ma nikogo kto mógłby zatrzymać proces pulsowania Wszechświata. Jeśli nikt nie zatrzyma, pulsować będzie wiecznie. Chyba że od wewnątrz... Bardzo długa ewolucja systemów wewnętrznych, zawartego w nich życia, inteligencji, rozumu, przyniesie zdolność kontroli całości. Stanie się możliwe powstrzymanie pulsu, zmian prowadzących do destrukcji i zerowania zawartych informacji. Wszechświat pozostanie stabilny na zawsze. Tego co się wtedy będzie działo wewnątrz, raczej żaden mózg nie ogarnie. Upragniony i jak najbardziej realny raj dla wierzących, w porządku ok pstryk i jest. Albo coś innego, co tylko pomyśli ultra-inteligentna masa wszech-galaktyczna. Można zapytać, po co właściwie ta arcy-inteligencja miałaby tworzyć światy dla jakichś tam ludzików? Powód sam ciśnie się na myśl, ponieważ świadomości, tak jak energii, nie da się wyjąć z rzeczywistości i schować gdzieś na zawsze. Ona wprost musi przyjąć jakąś formę, nawet gdyby kształtowanie jej zajmowało całą wieczność. Mus ten mógł stać się przyczyną podziału na część rzeczywistości nazywaną dobrą budującą i część złą destrukcyjną niszczącą, forma z obu została utkana. Która część przejmie kontrolę nad całością, zależy od stopnia jej rozwoju świadomości. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
Szkoda, że nicości nie będzie, taka nicość, to by było coś. Zresztą: czym przy nicości jest wszystko?
cr
|
|
1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | >Przedstawię tu chyba najbardziej ateistyczną koncepcję wieczności...
Wedle mojej wiedzy "kurczenie się" Wszechświata pod wpływem grawitacji jest przedmiotem hipotezy. Inna mówi, że Wszechświat będzie się rozszerzać w nieskończoność. "Zatrzymanie się" Wszechświata też chyba jest teoretycznie możliwe. Zależy to, jeżeli się nie mylę, od ilości materii we Wszechświecie. Oszacowania zaś w tym względzie są różne.
Jeżeli zaś o nicość chodzi, można by chcieć odpowiedzi na pytanie: dlaczego istnieje raczej coś, niż nic? Jeżeli jest konieczne, że coś istnieje, skąd bierze się ta konieczność, dlaczego ona istnieje?
|
|
 | | fizx (176 punktów) | > Wszechświat będzie się rozszerzać w nieskończoność.
Wtedy wraca problem początku. Maksymalne skupienie to przecież nie jest nic, i przed rozszerzeniem musiałoby być takie zawsze.
> dlaczego istnieje raczej coś, niż nic? Jeżeli jest konieczne, że coś istnieje, skąd bierze się ta konieczność, dlaczego ona istnieje?
Może przyczyną jest sama nieskończoność. Nic jako pozbawione percepcji, poczucia czasu, powinno samo się usunąć, ustępując miejsca na cokolwiek innego, co tym niczym nie jest. To coś mogło być nawet nieskończenie małe, a i tak można to podzielić na nieskończenie wiele kawałków. Są dwie opcje: nieskończoność jest nieusuwalna albo coś z niczego jest możliwe. Nieskończoność to wolność dla umysłu, a coś z niczego nie daje już żadnej szansy rozwiązania problemu.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Wtedy wraca problem początku.W teorii wielkiego wybuchu wybucha "coś" a więc "coś" jest przed wybuchem. Co wiemy o życiu tego "czegoś"? Skąd się wzięło i kiedy powstało? > Może przyczyną jest sama nieskończoność.Nieskończoność zaczyna się za horyzontem. Do horyzontu wszystko jest skończone, określone, ograniczone i policzalne. Za horyzontem wszystko zmienia się w nieokreślone, nieograniczone, nieskończone i niepoliczalne. Każdy horyzont jest horyzontem zdarzeń, nie tylko czarna dziura. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | | qwery (2864 punktów) |
> Jeżeli zaś o nicość chodzi, można by chcieć odpowiedzi na pytanie: dlaczego istnieje raczej coś, niż nic? Jeżeli jest konieczne, że coś istnieje, skąd bierze się ta konieczność, dlaczego ona istnieje? >
To r-k prawdopodobienstwa. Sposobów istnienia czegoś jest nieskończenie wiele a sposob istnienia niczego jest jeden.
|
|
|  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) |
>To r-k prawdopodobienstwa. Sposobów istnienia czegoś jest nieskończenie wiele a sposob istnienia niczego jest jeden.
W jaki sposób sposobów istnienia czegoś jest nieskończenie wiele? Znamy tylko jeden sposób istnienia - jest to sposób istnienia rzeczy dokonujący się na naszych oczach.
|
|
| |  | | qwery (2864 punktów) | >>To r-k prawdopodobienstwa. Sposobów istnienia czegoś jest nieskończenie wiele a sposob istnienia niczego jest jeden. > W jaki sposób sposobów istnienia czegoś jest nieskończenie wiele? Znamy tylko jeden sposób istnienia - jest to sposób istnienia rzeczy dokonujący się na naszych oczach.
Więc może jest jeden, ale nie ma sposobu istnienia niczego? Było by to już czymś.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) |
>Więc może jest jeden, ale nie ma sposobu istnienia niczego? Było by to już czymś.
W takim przypadku nie można jednak powołać się na rachunek prawdopodobieństwa, który mówi o zdarzeniach.
|
|
| | |  | | alsor (3283 punktów) | > Więc może jest jeden, ale nie ma sposobu istnienia niczego? Było by to już czymś.przecież to jest oczywiste: nie może być nic, bo to jest ewidentnie sprzeczne z faktami - nie jest tak? zresztą to jest typowy błąd rozumowania... istnieje nic, znaczy to samo nic nie istnieje. po prostu nie ma czegoś takiego jak nic... pomijając potoczne gadanie. W logice: nic = fałsz, i nie można tego obalić. nicość istnieje? to jest typowa antynomia... np.: 'nie istnieje obiektywna prawda w tym świecie'. i to jest prawdziwe twierdzenie? zatem jest fałszywe - bo samo sobie zaprzecza!
|
|
| | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >nicość istnieje? Oczywiście że tak. Jeśli jakieś naczynie opróżnisz z materii i energii to uzyskasz nicość, pustkę. >nie może być nic.. Otóż może być. Szkopuł w tym że dywagując tak wpadasz w samonapędzającą się pułapkę językową. Bo nasz język jest ułomny i czasem tworzy zdania będące konglomeratem sprzecznych znaczeniowo wyrazów - to tyle.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | >>nicość istnieje? >Oczywiście że tak. >Jeśli jakieś naczynie opróżnisz z materii i energii to uzyskasz nicość, pustkę.
Będzie tam jeszcze próżnia, ona nie jest nicoscią ani pustką, no i czy przestrzeń można nazwać nicością? Napewno nie.
|
|
| | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >Będzie tam jeszcze próżnia, A czym ona jest ? - pustą przestrzenią czyli nicością. Doskonała próżnia nie jest "czymś" to tylko słowo na określenie pustki w przestrzeni. Przestrzeń też nie jest "czymś" to tylko matematyczny wymiar. I jeśli owa przestrzeń jest całkowicie pusta (bez materii i energii) to nie ma w niej także "czasu" gdyż ten powstaje wyłącznie jako efekt ruchu materii i energii czyli jako miara ich zmian. >..czy przestrzeń można nazwać nicością ? Przestrzeń w której nie ma czasu, ruchu materii, czy jakiegokolwiek promieniowania jest nicością, ponieważ nic się tam nigdy nie dzieje - jest tylko wieczność pustki, ciemności i zimna, brak czegokolwiek. -Trudno sobie wyobrazić nieistnienie przestrzeni, ponieważ wszystko musi gdzieś być. Wszystko zależy od konkretnego zdefiniowania tego co ma lub nie ma być. Bo np. określenie "zbiór pusty" jest zlepkiem przeciwstawnych znaczeniowo wyrazów, które razem określają pustkę. Po prostu nie mamy w naszym języku odpowiednich słów na określenie "nicości" jak i zapewne "wszystkości". -Są rzeczy niedefiniowalne i nie dające się określić jak; absolut, prawda czy nieskończoność. Wszystko co możemy zrobić to jedynie zastosować jakiś rodzaj przybliżenia na opisanie tego "czegoś".
|
|
| | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Będzie tam jeszcze próżnia, >A czym ona jest ? - pustą przestrzenią czyli nicością.
Nieprawda, proznia ma właściwości, np. pojemność elektryczną, coś co jest niczym nie może mieć właściwości.
>Doskonała próżnia nie jest "czymś" to tylko słowo na określenie pustki w przestrzeni.
W próżni rozchodzą się fale em, fale muszą mieć ośrodek kto4y faluje, nie może.falowac "nic".
>Przestrzeń też nie jest "czymś" to tylko matematyczny wymiar.
Można wyobrazić sobie miejsca w których niema nawet próżni czy tego typu ośrodków, wówczas była by to przestrzeń czysta. Poza tym to nie matematyczny twór a miejsce w którym znajduje się próżnia, której elementy drgają w zwykły sposób, tworząc fale em, albo dość specyficznie, tworząc materię.
>I jeśli owa przestrzeń jest całkowicie pusta (bez materii i energii) to nie ma w niej także "czasu" gdyż ten powstaje wyłącznie jako efekt ruchu materii i energii czyli jako miara ich zmian.
Czasu faktycznie by tam nie zachodził, ale on nie jest czymś. Nie myśl przestrzeni i próżni. Ta druga jest osadzona w tej pierwszej i nie mogła by bez niej istnieć, całkowicie bezproblemu można sobie zaś wyobrazić istnienie przestrzeni bez próżni
>>..czy przestrzeń można nazwać nicością ? >Przestrzeń w której nie ma czasu, ruchu materii, czy jakiegokolwiek promieniowania jest nicością, ponieważ nic się tam nigdy nie dzieje - jest tylko wieczność pustki, ciemności i zimna, brak czegokolwiek.
Nie jest nicoscia, bo ma właściwości, ma potencjał do istnienia w niej próżni i jej tworów. Jak próżnia mogła by być osadzona w niczym.
>-Trudno sobie wyobrazić nieistnienie przestrzeni, ponieważ wszystko musi gdzieś być.
Czyli ona JEST, min. nawet gdyby opróżnic naczynie z materi i energii, jak i jakimś cudem usunąć z tamtad próżnię, to została by jeszcze przestrzeń.
>Wszystko zależy od konkretnego zdefiniowania tego co ma lub nie ma być. >Bo np. określenie "zbiór pusty" jest zlepkiem przeciwstawnych znaczeniowo wyrazów, które razem określają pustkę. >Po prostu nie mamy w naszym języku odpowiednich słów na określenie "nicości" jak i zapewne "wszystkości". >-Są rzeczy niedefiniowalne i nie dające się określić jak; absolut, prawda czy nieskończoność. >Wszystko co możemy zrobić to jedynie zastosować jakiś rodzaj przybliżenia na opisanie tego "czegoś".
Zgadzam się że język jest często powodem nieporozumień. Tu jednak dostrzegam że ludzie przez porzucenie koncepcji eteru sami się zagonili w ślepy zaułek, i że ty nie rozumiesz słowa "nic".
|
|
| | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >Nieprawda, proznia ma właściwości, np. pojemność elektryczną, coś co jest niczym nie może mieć właściwości. A jaką ? Przecież pojemność elektryczna to inaczej suma potencjałów cząstek mających jakiś ładunek w określonej przestrzeni, pustka jest ich pozbawiona skąd więc ta pojemność ? >W próżni rozchodzą się fale em, fale muszą mieć ośrodek kto4y faluje, nie może.falowac "nic". Tak się tylko wydaje.. Czy światło musi mieć ośrodek by w nim "falować" ? Nie. Fale e.m. działają na zasadzie rezonansu samowzbudnego, pole elektryczne wzbudza magnetyczne a te znów elektryczne. "Falowanie" wprowadza złudne przekonanie o jakimś ruchu który ulega "zafalowaniu". >Można wyobrazić sobie miejsca w których niema nawet próżni czy tego typu ośrodków, Przestrzeń jest ośrodkiem a nie próżnia bo ta jest pustką, więc przestrzeń albo jest czymś zapełniona albo pusta. >Czyli ona JEST, min. nawet gdyby opróżnic naczynie z materi i energii, jak i jakimś cudem usunąć z tamtad próżnię, to została by jeszcze przestrzeń. O czy ty gadasz.. "usunąć próżnię" ? >Zgadzam się że język jest często powodem nieporozumień. Tu jednak dostrzegam że ludzie przez porzucenie koncepcji eteru sami się zagonili w ślepy zaułek, i że ty nie rozumiesz słowa "nic". Aha.. ja nie rozumiem. A ty rozumiesz ale wytłumaczyć sensownie tego nie umiesz. I dlatego trzymasz się jakiegoś "eteru" bez którego zrozumienie tego co oczywiste jest dla ciebie niemożliwe. -Powiem ci czym jest ten "eter". Otóż jest to potencjał energetyczny próżni. Pusta przestrzeń bez cząstek ale z energią fluktuacyjną była nazywana "eterem". Gdy usuniesz tą energię z przestrzeni uzyskasz doskonałą pustkę w której owego "eteru" nie ma i wtedy zostanie tam nicość.
|
|
| | | | | | | | |  | | Andej (374 punktów) | Czy próżnia istnieje?
Próżnia idealna to przestrzeń pozbawiona czegokolwiek. Bez materii, bez energii. Tak praktycznie próżnia nazywa się ośrodki z bardzo rozrzedzoną materią. Ale nie całkowitą pustką. Dzięki temu możliwe jest oddziaływanie jednych ośrodków na inne. Tak mi się wydaje.
|
|
| | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Nieprawda, proznia ma właściwości, np. pojemność elektryczną, coś co jest niczym nie może mieć właściwości. >A jaką ? Przecież pojemność elektryczna to inaczej suma potencjałów cząstek mających jakiś ładunek w określonej przestrzeni, pustka jest ich pozbawiona skąd więc ta pojemność ?
Póżnia ma pojemność elektryczną, nazywaną także przenikalnością elektryczną próżni, oznaczaną symbolem \(\epsilon_0\). Jest to stała fizyczna, która określa zdolność próżni do przenoszenia pola elektrycznego. Jej wartość wynosi około \(8.85 \times 10^{-12} \, \text{F/m}\) (faradów na metr). Pojemność elektryczna próżni jest fundamentalnym parametrem w elektrodynamice klasycznej i wchodzi w skład równania Coulomba, które opisuje siłę elektrostatyczną między dwoma ładunkami punktowymi.
>>W próżni rozchodzą się fale em, fale muszą mieć ośrodek kto4y faluje, nie może.falowac "nic". >Tak się tylko wydaje.. Czy światło musi mieć ośrodek by w nim "falować" ? >Nie. Fale e.m. działają na zasadzie rezonansu samowzbudnego, pole elektryczne wzbudza magnetyczne a te znów elektryczne.
Rezonans samowzbudny w kontekście rozchodzenia się światła dotyczy głównie zjawisk związanych z laserami i optyką nieliniową. Oto kilka przykładów, jak to zjawisko manifestuje się w tych dziedzinach:
1. **Lasery**: W laserach samowzbudny rezonans odgrywa kluczową rolę. W laserze medium aktywne (np. gaz, ciecz, kryształ) jest pobudzane do stanu wzbudzenia energetycznego. Kiedy atomy lub cząsteczki w medium aktywnym spontanicznie wracają do stanu podstawowego, emitują fotony. Jeśli te fotony przemieszczają się wzdłuż osi rezonatora (dwa równoległe zwierciadła), mogą one wywołać emisję wymuszoną w innych atomach, co prowadzi do wzmacniania światła. W rezultacie powstaje spójna wiązka światła laserowego, która jest efektem rezonansu samowzbudnego.
2. **Optyka nieliniowa**: W układach optycznych, gdzie materia wykazuje nieliniową odpowiedź na pola elektromagnetyczne (światło), mogą pojawiać się zjawiska takie jak generacja drugiej harmonicznej, samomodulacja fazy czy optyczne solitony. W takich przypadkach interakcje między falami świetlnymi i medium mogą prowadzić do samowzbudnych oscylacji, które wpływają na propagację światła.
3. **Kryształy fotoniczne i mikrownęki**: W strukturach takich jak kryształy fotoniczne czy mikrownęki optyczne (microring resonators), światło może być zamknięte w małych objętościach, prowadząc do silnych efektów rezonansowych. Jeśli te struktury są odpowiednio zaprojektowane, mogą samoczynnie generować i podtrzymywać oscylacje światła na określonych częstotliwościach.
Rezonans samowzbudny w optyce jest kluczowy dla działania wielu urządzeń i technologii optycznych, ponieważ pozwala na wytworzenie silnych, spójnych źródeł światła, które mają szerokie zastosowanie w nauce, medycynie, telekomunikacji i przemyśle.
To miałeś na myśli? To nie mówi jak się rozchodzi światło w próżni.
>"Falowanie" wprowadza złudne przekonanie o jakimś ruchu który ulega "zafalowaniu"
?
>>Można wyobrazić sobie miejsca w których niema nawet próżni czy tego typu ośrodków, >Przestrzeń jest ośrodkiem a nie próżnia bo ta jest pustką, więc przestrzeń albo jest czymś zapełniona albo pusta. >>Czyli ona JEST, min. nawet gdyby opróżnic naczynie z materi i energii, jak i jakimś cudem usunąć z tamtad próżnię, to została by jeszcze przestrzeń. >O czy ty gadasz.. "usunąć próżnię" ?
Nie dociera do ciebie że żyjemy w czymś co jest jak kryształ, nazywamy to próżnią? To 100lat temu już wymyślono.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Miałem na myśli to, że fala e.m. nie potrzebuje do rozchodzenia się jakiegoś "mechanicznego" ośrodka w którym wzbudzona zostaje jakaś fala dalej się rozchodząca. Jest to proces samowzbudny, samo podtrzymujący się czysto energetycznych pól siłowych, które między sobą rezonując tworzą to co nazywamy "falą" a w istocie jest to tylko przestrzenne wyobrażenie natężeń chwilowych sił na płaskim wykresie. -Fale radiowe powstają w rezonatorze, który na przemian generuje pole elektryczne i magnetyczne, a każdy następny cykl popycha poprzedni w przestrzeni i tak następuje propagacja, dlatego aby zwiększyć zasięg konieczne jest zwiększenie mocy by "popychać" coraz więcej. Dlatego wszystkie fale radiowe z czasem tracą moc i zasięg. Światło natomiast tylko zachowuje się jak "fala" e.m. i to też nie zawsze. Mowa tu jest o fotonach czyli cząstkach bezmasowych ale mających pęd energii kinetycznej, dlatego możliwe jest wykorzystanie światła do popychania "żagla słonecznego". -Gdyby próżnia miała pojemność elektryczną to możliwe by było zbudowanie próżniowego kondensatora - a jest ? Pojemność a przenikalność to dwa różne słowa, więc i dwa oddzielne pojęcia. Nie wiadomo czy fale radiowe rozchodziłyby się w nicości..?.. być może nie ale światło jak strumień cząstek żadnego nośnika nie potrzebuje. -Tu wystarcza raz nadany pęd i brak oporów do pokonania. W obserwowalnym wszechświecie nie ma tak definiowanej nicości jako próżni doskonałej w której nie ma nawet energii.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >Miałem na myśli to, że fala e.m. nie potrzebuje do rozchodzenia się jakiegoś "mechanicznego" ośrodka w którym wzbudzona zostaje jakaś fala dalej się rozchodząca. >Jest to proces samowzbudny, samo podtrzymujący się czysto energetycznych pól siłowych, które między sobą rezonując tworzą to co nazywamy "falą" a w istocie jest to tylko przestrzenne wyobrażenie natężeń chwilowych sił na płaskim wykresie.
Nic nie rozumiem.
>-Fale radiowe powstają w rezonatorze, który na przemian generuje pole elektryczne i magnetyczne, a każdy następny cykl popycha poprzedni w przestrzeni i tak następuje propagacja, dlatego aby zwiększyć zasięg konieczne jest zwiększenie mocy by "popychać" coraz więcej. >Dlatego wszystkie fale radiowe z czasem tracą moc i zasięg.
Laser w próżni chyba niewiele traci?
>Światło natomiast tylko zachowuje się jak "fala" e.m. i to też nie zawsze. >Mowa tu jest o fotonach czyli cząstkach bezmasowych ale mających pęd energii kinetycznej, dlatego możliwe jest wykorzystanie światła do popychania "żagla słonecznego".
Toż światło to fala em.
>-Gdyby próżnia miała pojemność elektryczną to możliwe by było zbudowanie próżniowego kondensatora - a jest ? >Pojemność a przenikalność to dwa różne słowa, więc i dwa oddzielne pojęcia.
Nawet jeśli, to próżnią ma własność, nie może być więc niczym.
>Nie wiadomo czy fale radiowe rozchodziłyby się w nicości..?.. być może nie ale światło jak strumień cząstek żadnego nośnika nie potrzebuje.
Światło nie jest strumieniem cząstek. W doświadczeniu z dwoma szczelinami obraz byłby inny.
>-Tu wystarcza raz nadany pęd i brak oporów do pokonania. >W obserwowalnym wszechświecie nie ma tak definiowanej nicości jako próżni doskonałej w której nie ma nawet energii.
I tak i nie. Nie znamy większego takiego obszaru. Możliwe jednak że znajduje się on między elementami eteru, nic to jednak nie wniesie.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | > Nic nie rozumiem.Pole elektryczne wzbudza magnetyczne a te znów elektryczne, a że ich zamiana nie jest bezstratna to siła "fal radiowych" maleje wraz z odległością od źródła. Nie "faluje" ośrodek w którym się rozchodzą a wartości natężeń naprzemiennie powstających pól siłowych, które nazywamy "falami". > Laser w próżni chyba niewiele traci?> Toż światło to fala em.Ale o budowie korpuskularno - falowej. Światło zachowuje się w dwojaki sposób a zwykłe fale radiowe nie mają żadnego pędu, który mogłyby przekazać żaglowi. Światło tak a więc ma naturę cząstek, choć tak małych że w pewnych warunkach zachowują się jak fale np. interferując przy przejściu przez szczelinę. -Strumień elektronów zachowuje się dokładnie tak samo a nie powiesz o nich że są "falami e.m.". Choć tak naprawdę materia nie istnieje. Co opisuje szczegółowo Teoria Strun. W przypadku światła mówimy o fotonach czyli cząstkach, w przypadku fal radiowych nie ma pojęcia cząstek a jedynie częstotliwość.  Z Teorii Strun można wysnuć wniosek, że foton jest "zubożoną" cząsteczką której "struna" nie wibruje w mikrowymiarach odpowiadających za nadanie masy i ładunku elektrycznego oraz spinu.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Miałem na myśli to, że fala e.m. nie potrzebuje do rozchodzenia się jakiegoś "mechanicznego" ośrodka w którym wzbudzona zostaje jakaś fala dalej się rozchodząca.Ruch bez materii? Bzdura? > Jest to proces samowzbudny, samo podtrzymujący się czysto energetycznych pól siłowych, które między sobą rezonując tworzą to co nazywamy "falą" a w istocie jest to tylko przestrzenne wyobrażenie natężeń chwilowych sił na płaskim wykresie.Pole magnetyczne bez cząsteczki materii? Bzdura! > -Fale radiowe powstają w rezonatorze, który na przemian generuje pole elektryczne i magnetyczne, a każdy następny cykl popycha poprzedni w przestrzeni i tak następuje propagacja, dlatego aby zwiększyć zasięg konieczne jest zwiększenie mocy by "popychać" coraz więcej.Fale na morzu oparte na wiązaniach cząsteczek wody a światło w kosmosie oparte na niczym! Bzdura! Wiązania wielkich ciał niebieskich niczym? Bzdura! > Mowa tu jest o fotonach czyli cząstkach bezmasowych ale mających pęd energii kinetycznej, dlatego możliwe jest wykorzystanie światła do popychania "żagla słonecznego".Fotony są takimi cząsteczkami jak fale na oceanie, które także przemieszczają obiekty pływające. Satelity pływają w oceanie wielkich cząstek materii, który faluje a jego falami jest światło. Bzdurne wyobrażenia opisujące cuda. Jesteśmy wewnątrz kosmicznego oceanu. Wszystko jest wypełnione globalnymi wiązaniami wielkich ciał. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) |
>Wszystko jest wypełnione globalnymi wiązaniami wielkich ciał.
A te wiązania to jaką mają naturę? Jak się odbywają? Dzięki czemu?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Wszystko jest wypełnione globalnymi wiązaniami wielkich ciał.> A te wiązania to jaką mają naturę? Jak się odbywają? Dzięki czemu?Materia to samo dno pojeciowe. Granica naszego horyzontu. Wszystko co potrafię powiedzieć o naturze materii to to, że jest jedną z dwóch postaci energii wraz z ruchem i że energia transformuje pomiędzy tymi postaciami. Cała reszta pojeciowa wyrasta z tego pierwotnego pojęcia dualnej energii. Przestrzeń i wszystkie wielkości fizyczne związane z przestrzenią wyrastają ze sporcjowanej materii. Czas i wszystkie wielkości fizyczne związane z czasem wyrastają ze sporcjowanego ruchu. Ruch jest źródłem materii i materia jest źródłem ruchu w transformacjach energii nabywanych przez nas zmianą. To jest moja sensowna odpowiedz opisująca naturę wielkich cząstek materii. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >Wszystko co potrafię powiedzieć o naturze materii to to, że jest jedną z dwóch postaci energii wraz z ruchem i że energia transformuje pomiędzy tymi postaciami. I dobrze mówisz tylko niejasno, a co szczegółowo i dokładnie opisuje Teoria Strun. -Energia w postaci pola siłowego zamknięta w mikroskopijnych okrągłych 10 wymiarach przestrzennych, wzajemnie się przenikających - drga wciąż "odbijając" się od krawędzi tych mikro wymiarów. A drgając w każdym z nich uzyskuje jedną z wartości opisujących cząstkę elementarną. Tak oto pole siłowe (energia) transformuje do postaci tego co nazywamy materią, tworząc kwarki z których powstają dalej; protony, neutrony, elektrony itd. -Materia nie istnieje. Jest tylko czymś wirtualnym, polem siłowym zamkniętym w 10 wymiarowej mikro przestrzeni tworzącej kulę (dla każdej cząstki). Stykając ze sobą dwa palce tak naprawdę nie stykają się one lecz pola siłowe owych cząstek materii/atomów, które jednak odpychając się nie dopuszczają do ich (palców) sklejenia/zespolenia. (mają ten sam ładunek elektryczny) -Wszelkie łączenie się materii możliwe jest wyłącznie dzięki wiązaniom chemicznym, czyli współdzieleniu elektronów na zewnętrznej orbicie przez łączące się atomy. Ale "co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie" i dlatego inne prawa działają w świecie mikrocząstek elementarnych a inne w naszej trójwymiarowej przestrzeni. -Owszem "czas" jest miarą ruchu dlatego w nicości go nie ma.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > -Owszem "czas" jest miarą ruchu dlatego w nicości go nie ma.Gdy nie ma ruchu, wtedy nie ma czasu. Gdzie nie ma materii, tam nie ma przestrzeni. Czas i przestrzeń są pochodnymi dualnej energii w postaciach sporcjowanych w granicy naszego horyzontu ruchu i materii. Ruch i materia transformują wzajemnie dlatego też czas i przestrzeń wzajemnie transformują. Gdy tylko objawia się dylatacja czasu tam też musi objawić się dylatacja przestrzeni. Zmiana jednego pociąga za sobą zmianę drugiego. Gdy czas się wydłuża tam skraca się przestrzeń. Gdy skraca tam wydłuża się przestrzeń. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >Gdzie nie ma materii, tam nie ma przestrzeni To by wyjaśniało nieustanne powstawanie wirtualnych cząstek w próżni oraz powstanie wszechświata z nieskończenie małego punktu "Wielki wybuch" - brak materii i przestrzeni. >Gdy czas się wydłuża tam skraca się przestrzeń. Gdy skraca tam wydłuża się przestrzeń. Tu też się zgodzę, bo pierwsza zależność zachodzi na "horyzoncie zdarzeń" w pobliżu "czarnej dziury" a druga w nicości pustej przestrzeni kosmicznej, gdzie czas nie istnieje a przestrzeń staje się nieskończona.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Czy fale radiowe poruszają się, mają jakąś prędkość ? Oczywiście że tak = C. Czy z anteny nadajnika radiowego "wylatują" jakieś cząsteczki materii ? -Nie. Co więc się porusza ? Energia w dwóch postaciach; pola elektrycznego i magnetycznego. Działa ? -Fale na wodzie to zaburzenie w materii a fale radiowe w energii która nie potrzebuje materii by istnieć i się rozchodzić. Dowodem jest łączność radiowa. Satelity usiłują spaść na obracającą się planetę a nie mogą tego zrobić bo punkt na ziemi który je przyciąga wciąż ucieka, więc krążą po orbicie. Orbitowanie jest możliwe dzięki pustej przestrzeni, która nie stawia oporu - choć w praktyce "próżnia" około planetarna jest niskiej jakości i jakiś minimalny opór istnieje, dlatego konieczne są korekty orbit. -Te globalne wiązania wielkich "ciał" to grawitacja. Cała przestrzeń jest nią wypełniona. Dlatego mówi się o "mechanice nieba", czyli m.in. pokonywaniu wpływu tej siły przez poruszające się w niej obiekty.
|
|
| | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >nicość istnieje?> Oczywiście że tak.> Jeśli jakieś naczynie opróżnisz z materii i energii to uzyskasz nicość, pustkę.Twoje zadanie jest nielogiczne: chcesz stworzyć nic? czyli co robisz? po prostu nic nie robisz. haha. > >nie może być nic..> Otóż może być.nie może być, bo zawsze jest coś (fakty dokonane...). > Szkopuł w tym że dywagując tak wpadasz w samonapędzającą się pułapkę językową.> Bo nasz język jest ułomny i czasem tworzy zdania będące konglomeratem sprzecznych znaczeniowo wyrazów - to tyle.ja nie wpadam, bo zawsze stoję na czymś, natomiast ty na niczym chcesz się wesprzeć i dlatego... lecisz - spadasz... w nicość.
|
|
| | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >ja nie wpadam, bo zawsze stoję na czymś, Otóż kolejny raz wpadłeś w samo zapętlenie. Wytwarzając doskonałą próżnię tworzysz "nicość" i ona będzie już sobie trwać do końca świata i o jeden dzień dłużej. Nie ma to znaczenia że do jej powstania konieczna była jakaś praca.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >ja nie wpadam, bo zawsze stoję na czymś,> Otóż kolejny raz wpadłeś w samo zapętlenie.> Wytwarzając doskonałą próżnię tworzysz "nicość" i ona będzie już sobie trwać do końca świata i o jeden dzień dłużej.> Nie ma to znaczenia że do jej powstania konieczna była jakaś praca.Pustka występuje tylko w pewnej skali obserwacji. W większej skali ta pustka jest pełna. Jesteśmy wewnątrz globalnych cząstek materii. Wszystko jest wypełnione globalnymi wiązaniami. Światło pokuje "próżnię" bo jest zaburzeniem globalnej cząstki materii. Słońce świeci bowiem trzęsie się cała galaktyka droga mleczna. Przestrzeń jest pochodną sporcjowanej materii. Przestrzeń wynika wprost z określonych, ograniczonych, skończonych i policzalnych cząstek materii jednej dwóch postaci sporcjowanej energii. Analogicznie czas wynika z określonych, ograniczonych, skończonych i policzalnych fal ruchu drugiej z dwóch postaci sporcjowanej energii. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | >>ja nie wpadam, bo zawsze stoję na czymś, >Otóż kolejny raz wpadłeś w samo zapętlenie. >Wytwarzając doskonałą próżnię tworzysz "nicość" i ona będzie już sobie trwać do końca świata i o jeden dzień dłużej.
to nie jest tworzenie niczego, lecz zwyczajne przemieszczanie czegoś w inne miejsce - zmiana rozkładu ciał.
Kosztuje to sporo pracy, bo natura nie lubi pustki, i jest na tę pracę nawet specjalna nazwa: entalpia.
|
|
| endymion (638 punktów) | > Przedstawię tu chyba najbardziej ateistyczną koncepcję wieczności. Na wstępie uwaga, nie będzie w> niej duchów, więc wierzący w nie, mogą poczuć się nieswojo, mimo to czasem chyba warto poznać inną> ścieżkę rozumowania.A jednak wspominasz o arcy-inteligencji. > Tylko wolna wola> i losowość może wybawić człowieka z takiej wiecznej identyczności. Naukowcy uważają że wolna wola to> złudzenie, a za całokształt działania człowieka odpowiadają skomplikowane mechanizmy, podlegające> ewolucji na przestrzeni miliardów lat, plus oczywiście losowość, bo tej nie sposób wyeliminować.Którzy naukowcy tak stwierdzili? Filozofowie chyba. www.youtube.com/watch?v=BR-0hFfBmRwNPC Nicze stwierdził: nie ma nic poza grą, bo z poziomu gry tego nie widzę. Dlatego też świat poza grą nie istnieje dla mnie i żaden gracz nie może weń wejść i grać wg własnej woli. A jak przyjdzie ktoś, kto twierdzi, że jest graczem i opisuje jak wygląda prawdziwy świat, to trzeba wyzwać od frajerów, że w niego wierzy, bo ja go nie widzioł. Światem rządzi korporacja Arasaka bo oni tacy inteligeny som. Ta gra sama się stała, nikt jej nie napisał, a ja nie mam wolnej woli tylko jestem zaprogramowany. NPC Nicze stwierdził: z punktu A wybiega tylko jedna prosta, po której akurat doszedłem do punktu B, ergo tak musiało być. Prawda jest taka, że od urodzin cały czas podejmujesz decyzje, a one tworzą "oś czasu" jak na fejsbuku. Jak sobie na nią patrzysz to myślisz, że tak miało być, bo dysonans poznawczy nie pozwala ci pomyśleć, że mogłeś w którymś momencie wybrać inną drogę. Od urodzin możliwości nie biegną tylko jedną osią, ale rozchodzą się sferycznie. Ty poruszasz się po powierzchni tej sfery wybierając kierunek. Jednak gdy spojrzysz za siebie zobaczysz prostą. > Można zapytać, po co właściwie ta arcy-inteligencja miałaby tworzyć światy dla> jakichś tam ludzików? Powód sam ciśnie się na myśl, ponieważ świadomości, tak jak energii, nie da> się wyjąć z rzeczywistości i schować gdzieś na zawsze. Ona wprost musi przyjąć jakąś formę, nawet> gdyby kształtowanie jej zajmowało całą wieczność. Mus ten mógł stać się przyczyną podziału na część> rzeczywistości nazywaną dobrą budującą i część złą destrukcyjną niszczącą, forma z obu została> utkana. Która część przejmie kontrolę nad całością, zależy od stopnia jej rozwoju świadomości.Nie można uosabiać dwóch sprzecznych archetypów dążących w przeciwnych kierunkach, bo dysonans poznawczy na to nie pozwoli. Jeżeli zniszczysz z kimś relację, to nie możesz godzinę potem udawać, że nic się nie stało, trzeba ją odbudować. A jak będziesz cały czas chaotyczny, to takim się zdefiniujesz i ktoś z kim zbudowałeś relacje będzie się trzymał od ciebie z daleka.
|
|
 | 5 na 7 | Andrzej.51 (15814 punktów) | >>fizx: Tylko wolna wola i losowość może wybawić człowieka z takiej wiecznej identyczności. Naukowcy uważają że wolna wola to złudzenie, a za całokształt działania człowieka odpowiadają skomplikowane mechanizmy, podlegając ewolucji na przestrzeni miliardów lat, plus oczywiście losowość, bo tej nie sposób wyeliminować. >Którzy naukowcy tak stwierdzili? Filozofowie chyba.
A jacy naukowcy stwierdzili, że ona jest. Czy podali jakieś mocne argumenty wspierające tezę o posiadaniu wolnej woli? Czy według nich wolna wola jest taka w stu procentach wolna, niczym nie ograniczona, od niczego niezależna? Czy wspomnieli coś o determinizmie, a jeśli tak, to - po pierwsze - jak go zdefiniowali oraz - po drugie - czy według nich determinizm i wolna wola są wzajemnie kompatybilne czy też inkompatybilne?
>Prawda jest taka, że od urodzin cały czas podejmujesz decyzje, a one tworzą "oś czasu" jak na fejsbuku. Jak sobie na nią patrzysz to myślisz, że tak miało być, bo dysonans poznawczy nie pozwala ci pomyśleć, że mogłeś w którymś momencie wybrać inną drogę. Od urodzin możliwości nie biegną tylko jedną osią, ale rozchodzą się sferycznie. Ty poruszasz się po powierzchni tej sfery wybierając kierunek. Jednak gdy spojrzysz za siebie zobaczysz prostą.
Czy decyzje, które podejmujesz: --- są niezależne, czyli nic nie ma na nie wpływu, a zatem są wynikiem Twojej wolnej, czyli od niczego niezależnej woli; --- są zależne, czyli od czegoś zależą, coś ma na nie wpływ, a wtedy nie są w pełni wynikiem Twojej wolnej woli, a jeśli tak, to co wpływa na podejmowane przez Ciebie decyzje?
Ja rozumiem, że Augustyn tę wolną wolę wymyślił, gdyż wydawało mu się, że dzięki temu zdjął (???) z Boga odpowiedzialność za ogrom zła dziejącego się na naszej planecie. Fakt, nie był pierwszy, gdyż odwoływał się do nie byle kogo, bo do samego Arystotelesa, choć ten nie o wolnej woli, lecz o wolnym wyborze pisał. Lecz od Augustyna co nieco w kwestii wolnej woli się zmieniło i warto to wiedzieć zanim się zacznie wypowiadać.
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
|  | -2 na 2 | endymion (638 punktów) | uważaj pod nogi bo wkrótce się przewrócisz i ucierpisz na zdrowiu... a wtedy dopiero będziesz się zastanawiał nad tym, dlaczego tak się stało? - determinizm, o którym ja wiedziałem? - czary, klątwa, jakaś nieznana moc? - twoja własna głupota, że pomimo przestróg nie patrzyłeś pod nogi? a może się zastosujesz i w porę sobie przypomnisz przestrogę i złapiesz równowagę, wypierając moją pomoc na przeróżny sposób?
tak czy owak - zostałeś ostrzeżony
|
|
| |  | 5 na 7 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > uważaj pod nogi bo wkrótce się przewrócisz i ucierpisz na zdrowiu... a wtedy dopiero będziesz się zastanawiał nad tym, dlaczego tak się stało?> - determinizm, o którym ja wiedziałem?> - czary, klątwa, jakaś nieznana moc?> - twoja własna głupota, że pomimo przestróg nie patrzyłeś pod nogi?> a może się zastosujesz i w porę sobie przypomnisz przestrogę i złapiesz równowagę, wypierając moją pomoc na przeróżny sposób?> tak czy owak - zostałeś ostrzeżonyTo już trzecia moja wypowiedź z ostatnich kilkunastu dni, przed którą bezradnie uciekasz nie udzielając merytorycznej odpowiedzi. Jedyne na co cię stać, to albo pisanie głupkowatych dowcipów, albo obrażanie. Dajesz dowód, że niewiedza cię boli a porażki ranią. Chyba nigdy jeszcze nie było na tym forum takiego tępego i chamowatego głupka jak ty. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
| | |  | | endymion (638 punktów) | Kasujesz moje wypowiedzi i manipulujesz narracją, więc jaki sens jest w ogóle z wami gadać. Zniknął mój post na temat tego: www.bitchute.com/video/bsNhCyfCzEc1/Wy tutaj zamiast się tym przejąć i racjonalnie na to zareagować piszecie mi, że to jest udawane, że tam aktorzy występują. W jednym poście piszesz mi, że nie udowadnia się negatywnych stwierdzeń bełkocząc od rzeczy, że każdy normalny człowiek ci wyjaśnia, że głupkiem jesteś. Ale nawet jak ktoś ci to wyjaśni, to dalej bełkoczesz swoje i reasumujesz to mniej więcej w ten sposób: "zagiąłem cię bo dalej bełkoczę swoje i mam ostatnie zdanie, bo ty odpuściłeś polemikę z głupkiem". Musisz mieć bardzo niskie poczucie wartości. Niech zgadnę: dziadziusie zgwałcili w dzieciństwie i teraz nie potrafisz wymówić literki "r"? Już widzę, że ten upadek będzie bolesny, ale czy jakiekolwiek z tego wnioski wyciągniesz to już twoja sprawa.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > Kasujesz moje wypowiedzi i manipulujesz narracją, więc jaki sens jest w ogóle z wami gadać. Zniknął mój post na temat tego: www.bitchute.com/video/bsNhCyfCzEc1/Nie skasowałem żadnej twojej wypowiedzi ani w tym wątku, ani w innym. Żadnej wypowiedzi jak dotąd nie skasowałem, choć piszę na tym forum już ponad 16 lat. Kasować wypowiedzi w wątku może wyłącznie autor pierwszej w tym wątku wypowiedzi, czyli ten, który dany wątek założył. Przykładowo w tym wątku może to zrobić wyłącznie fizx, bo on ten wątek założył. > Wy tutaj zamiast się tym przejąć i racjonalnie na to zareagować piszecie mi, że to jest udawane, że tam aktorzy występują.W tym konkretnym przypadku nie interesuje mnie to "wy". Ja nie przejąłem się tym, że ktoś twoją wypowiedź usunął, bo o tym fakcie dowiedziałem się właśnie teraz od ciebie. > W jednym poście piszesz mi, że nie udowadnia się negatywnych stwierdzeń bełkocząc od rzeczy, że każdy normalny człowiek ci wyjaśnia, że głupkiem jesteś.Po pierwsze:Po raz kolejny mnie obrażasz. W jednej z wcześniejszych wypowiedź również znalazły się obrażające mnie słowa, a dokładnie: "twoja własna głupota" oraz "uważaj pod nogi bo wkrótce się przewrócisz i ucierpisz na zdrowiu". Być może w środowisku, w którym przebywasz, taki sposób rozmowy uchodzi za normalny, ale to byle jakie jest środowisko. Po drugie:Po raz kolejny zatem napiszę, byś to wreszcie wiedział: Z powodów czysto logicznych nie udowadnia się twierdzeń negatywnych. Oznacza to, że ciężar dowodu (łac. onus probandi) spoczywa na stronie, która twierdzi, że coś istnieje, a nie na stronie, która temu zaprzecza. Bardzo dokładnie wyjaśniłem Ci to w wypowiedzi z dnia 23 kwietnia br.. Nie odpowiedziałeś na tę wypowiedź, uciekłeś od niej bezradnie, lecz z uporem bronisz przegranej sprawy. Zrób to więc teraz. Udowodnij mi, że nie istnieją krasnoludki. Dasz radę to zrobić? Śmiało, do dzieła!Od ateistów wymaga się niekiedy, by udowodnili, że Bóg nie istnieje. Z powodu, który wyżej opisałem, jest to grube nieporozumienie. Możliwym za to wydaje się być udowodnienie, że Bóg istnieje, lecz jak dotąd nikomu się to nie udało, pomimo że wiele światłych umysłów - jak np. Arystoteles, Tomasz z Akwinu, Anzelm z Cantebury, Baruch Spinoza, Kartezjusz, Alvin Plantiga i inni - zmierzyło się już z tym problemem. Mnie jednak nieodmiennie towarzyszy przekonanie, że raczej nikomu to się nie uda, choćby dlatego (ale nie tylko dlatego), że zbiór Bogów jest pusty. Co więcej, jestem przekonany, ale tym razem przekonanie to zmierza do granicy praktycznej pewności, że - jako wewnętrznie sprzeczny - nie istnieje Bóg chrześcijan określony przez filozofów i teologów chrześcijańskich wzajemnie wykluczającymi się przymiotami. Dodam jeszcze, że to nie ja "wymyśliłem", że nie dowodzi się twierdzeń negatywnych. Zrobili to mądrzejsi ode mnie. Możesz o tym poczytać między innymi w książce autorstwa Jana Woleńskiego zatytułowanej Granice niewiary. Jeśli nie wiesz, kim jest autor, to poczytaj o nim w internecie. Zapewniam cię, że niezasłużonym zaszczytem byłoby dla ciebie, gdybyś mógł choćby koło niego stanąć. Po trzecie:Napisałeś powyżej, że ja coś bełkotałem. Wskaż mi tę wypowiedź i konkretne jej fragmenty, w których doszukałeś się owego bełkotu. Udowodnij mi, że to jest bełkot. Śmiało. Nikt mi nic nie wyjaśnił, a tym bardziej tego, że jestem głupkiem. Zresztą samo napisanie nie wystarcza, trzeba to jeszcze wykazać. Murdoch_13 napisał do mnie aż dwa zdania, z których niewiele wynika, a w każdym razie żadnego dowodu przemawiającego na moją niekorzyść nie zamieścił. Spróbuj ty, na co jeszcze czekasz. Nawiasem mówiąc, głupkowaty rysunkowy dowcip - o ile w ogóle można to coś nazwać dowcipem - w twojej skierowanej do mnie wypowiedzi świadczy po raz kolejny o twojej małości i bylejakości. Oczywiście możesz się z tą moją oceną nie zgadzać, ale faktem jest, że aplauzu wśród uczestników tego forum ten głupkowaty dowcip nie znalazł, podobnie zresztą jak wszystkie twoje dotychczasowe wypowiedzi. Innymi słowy, żart i jego nadawca mniej więcej na tym samym są poziomie. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > Musisz mieć bardzo niskie poczucie wartości.Sam siebie nie oceniam, a ty jesteś za mały - oczywiście nie wzrostem - by mnie oceniać. > Niech zgadnę: dziadziusie zgwałcili w dzieciństwie i teraz nie potrafisz wymówić literki "r"?To już kolejna twoja obrażająca mnie obelga. Nie odpowiem tym samym, bo to nie mój poziom, do którego zniżyć się nie zamierzam. A poza tym, znane mi skądinąd wulgarne słowa nie są wystarczające, by określić ciebie i to, co napisałeś. Do tego, co teraz napisałem, taki jeszcze dodatek, buszmenie: www.youtube.com/watch?v=YROkJPkll0M> Już widzę, że ten upadek będzie bolesny, ale czy jakiekolwiek z tego wnioski wyciągniesz to już twoja sprawa.Zapewniam cię, że w dyskusji z tobą nie upadnę. Nie wykazałeś się jak dotąd jakąś wiedzą, której mógłbym się obawiać. Póki co uciekasz od merytorycznej ze mną dyskusji, bo cię na to nie stać, wolisz dyskusję zastąpić obelgami, a w tym jesteś biegły. Ty natomiast już upadłeś. Oto moje wypowiedzi, przed którymi uciekłeś: www.racjonalista.pl/forum.php/s,919958#w920123www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923367www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923368www.racjonalista.pl/forum.php/s,924160#w924221Spróbuj na nie wreszcie odpowiedzieć. Śmiało. Twój kolega po fachu, niejaki In the mind, też ucieka przed moimi wypowiedziami. Przed tymi oto: www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923445www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923446www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923645www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923646www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923647www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923648www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923651www.racjonalista.pl/forum.php/s,922938#w923653A może ty go zastąpisz? Może ty na te wypowiedzi odpiszesz? Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A jacy naukowcy stwierdzili, że ona jest. Czy podali jakieś mocne argumenty wspierające tezę o posiadaniu wolnej woli? Czy według nich wolna wola jest taka w stu procentach wolna, niczym nie ograniczona, od niczego niezależna? Czy wspomnieli coś o determinizmie, a jeśli tak, to - po pierwsze - jak go zdefiniowali oraz - po drugie - czy według nich determinizm i wolna wola są wzajemnie kompatybilne czy też inkompatybilne?Wolną wolę rozumie się jako podejmowanie decyzji w oderwaniu od przyczyn. Np. jest Ci zimno ale Ty decydujesz się rozebrać do naga bez żadnej motywacji. Czysta ekspresja losowa. Słońce zaświeciło Ci w oczy ale Ty się przed nim nie osłaniasz tylko decydujesz wystawić swoje siatkówki na promieniowanie słoneczne, które wypali i zniszczy na zawsze twoje oczy. Bez żadnej motywacji, z powodu nieprzewidywalnego w naszej skali stanu atomów. W gruncie rzeczy wiara w wolną wolę to inaczej stwierdzenie alternatywy, istnienia odmiennej ścieżki ewolucyjnej. Nie wiesz czy z obracającej się monety wypadnie orzeł czy reszka ale sądzę, że jest możliwe zbudowanie maszyny liczącej, dzięki której mógłbyś się dowiedzieć co wypadnie, znaczenie wcześniej zanim jeszcze wypadnie. Tak w rzeczywistości istnieje koniunkcja oraz alternatywa. Podobnie jak występują wydarzenia poza naszym horyzontem, o których nie mamy bladego pojęcia a które determinują naszą rzeczywistość. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| |  | 5 na 5 | Andrzej.51 (15814 punktów) | >>A jacy naukowcy stwierdzili, że ona jest. Czy podali jakieś mocne argumenty wspierające tezę o posiadaniu wolnej woli? Czy według nich wolna wola jest taka w stu procentach wolna, niczym nie ograniczona, od niczego niezależna? Czy wspomnieli coś o determinizmie, a jeśli tak, to - po pierwsze - jak go zdefiniowali oraz - po drugie - czy według nich determinizm i wolna wola są wzajemnie kompatybilne czy też inkompatybilne? >Wolną wolę rozumie się jako podejmowanie decyzji w oderwaniu od przyczyn.
Nie. Wolna wola to zdolność osób (podmiotów) do dokonywania samodzielnych wyborów oraz realizacji założonych celów bez jakichkolwiek ograniczeń ze strony różnorakich czynników zewnętrznych. Innymi słowy, istotne jest pytanie, czy ludzie (podmioty) posiadają wolną wolę (lub: są istotami wolnymi), czy też ich decyzje, wybory i działania są zdeterminowane różnymi czynnikami zewnętrznymi (ograniczeniami).
>Np. jest Ci zimno ale Ty decydujesz się rozebrać do naga bez żadnej motywacji. Czysta ekspresja losowa.
Człowiek jest istotą myślącą. W pamięci przechowuje różne wydarzenia z przeszłości, w których brał udział i wyciągnął z nich wnioski. Posiada jakieś geny (czyli został jakoś zaprogramowany), został wychowany w domu i szkole, ma jakieś przyzwyczajenia i nawyki, nie jest sam, ma współmałżonka, dzieci, rodziców i wiele osób szczególnie mu bliskich. W danej chwili jest osobą pracującą albo uczniem, albo emerytem, jest chory lub zdrowy, leży w szpitalu lub przebywa w domu, jest zima, albo lato, jest określona sytuacja społeczno-polityczna, itd., itp. To są właśnie ograniczenia mające istotny wpływ na podejmowane przez nas wybory, zatem wybory te - i w konsekwencji my - są zdeterminowane tymi ograniczeniami.
Załóżmy zatem - zgodnie z Twoim przykładem - że pan X rok temu postanowił się rozebrać do naga, mimo że było zimno. Ten nierozważny ruch skutkował ciężkim zapaleniem płuc i długotrwałym pobytem w szpitalu. Jak uważasz, czy pan X po raz drugi popełni ten sam błąd, czy też dokona brdziej racjonalnego, przemyślanego wyboru? Czy ponowna decyzja o rozebraniu się do naga będzie dokonana bez żadnych ograniczeń, czy też wybór decyzji: rozebrać się lub nie rozebrać się, będzie ograniczony, zdeterminowany wydarzeniami sprzed roku?
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
| |  | 6 na 6 | Andrzej.51 (15814 punktów) | Weźmy inny przykład. Rzecz dzieje się Polsce w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Pan Y jest aktywnym działaczem opozycji. Pewnego dnia wziął udział w strajku w zakładzie, w którym był zatrudniony, a nawet był jednym z jego organizatorów. W konsekwencji został aresztowany, osadzony w więzieniu i kilkakrotnie przesłuchiwany. W czasie tych przesłuchań był kilkakrotnie dotkliwie pobity. Ponadto grożono mu, że jeśli nie podejmie z SB współpracy jako donosiciel na swoich kolegów, to jego żona i dzieci zostaną potraktowane podobnie jak on. Jak myślisz, jaką decyzję podejmie pan Y? Czy doświadczenia więzienne i groźby pod adresem jego najbliższej rodziny będą miały jakiś wpływ na tę decyzję? Czy po wypuszczeniu z więzienia bez namysłu wróci do działalności opozycyjne, czy też decyzja: wrócić do opozycji lub zerwać z tym, będzie przez niego dokonana beż żadnych refleksji, bez oszacowania ewentualnych korzyści z jednej strony oraz nieuniknionych negatywnych konsekwencji z drugiej. Innymi słowy, czy decyzje pana Y będą wolne i niczym nieograniczone, czy też będą zdeterminowane wydarzeniami, które opisałem.
Jeszcze jeden przykład. Pan Z ma żonę i dwóch nastoletnich synów jest ciężko chory, pomocna może być wyłącznie kosztowna operacja, która niestety nie jest refundowana przez FOZ. Pan Z ma dziesięcioletni samochód, który coraz częściej musi odpłatnie naprawiać. Chętnie kupiłby nowy samochód, ale samochody są drogie. Pan Z ma około dwieście tysięcy oszczędności, czyli mniej więcej tyle, ile będzie kosztować operacja ratująca życie jego synowi. Samochód, który sobie wymarzył kosztuje np. około sto pięćdziesiąt tysięcy. Jego koledzy już takie samochody mają, a on nadal jeździ starym rzęchem. Na dodatek pan Y ma jeszcze córkę, bardzo zdolną marzącą o kosztownych studiach za granicą. Jak myślisz, co zrobi pan Z, jaką podejmie decyzję. Czy jego decyzja będzie w całości wolna, czy też znacznie ograniczona, zdeterminowana czynnikami zewnętrznymi, sytuacją, którą opisałem?
Czy w każdym z tych przykładów dostrzegasz, że ani X, ani Y, ani Z nie są w stu procentach wolni, nie posiadają w pełni wolnej woli, bo ich decyzje - niezależnie od tego, jakie podejmą - są zdeterminowane czynnikami zewnętrznymi, które opisałem? Czy też według Ciebie żadne ograniczenia nie mają wpływu na ich wybory (decyzje). Czy ludzie mają zatem wolną wolę, taką stuprocentową, czy jej nie mają, gdyż ich wybory są ograniczone różnymi czynnikami, są zdeterminowane. A może jest tak, że po przeanalizowaniu i uwzględnieniu zewnętrznych ograniczeń pozostaje jeszcze jakaś przestrzeń (mała? - duża?) do tego finalnego niczym już nieograniczonego zadecydowania, do podjęcia ostatecznego wyboru. Oznaczałoby to, że w procesie podejmowania decyzji i dokonywania wyborów jesteśmy gdzieś pomiędzy całkowitym determinizmem a jego brakiem. A może jest tak, że bez jakichkolwiek ograniczeń nie ma w ogóle wolnej woli? Zresztą, czy w ogóle możliwe jest, by w deterministycznym świecie człowiek posiadał niczym nie ograniczoną wolną wolę, taką bez reszty wolną. Przecież to jest nierealne, to jest absurd.
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
| |  | 5 na 5 | Andrzej.51 (15814 punktów) | Tak na marginesie. Ja wiem, że wolna wola, taka w stu procentach wolna, to od czasów Augustyna (III/IV w. n.e.) główny oręż teodycei i jej zwolenników. Ale ten miecz w ich rękach jest już bardzo wyszczerbiony. > Słońce zaświeciło Ci w oczy ale Ty się przed nim nie osłaniasz tylko decydujesz wystawić swoje siatkówki na promieniowanie słoneczne, które wypali i zniszczy na zawsze twoje oczy. Bez żadnej motywacji, z powodu nieprzewidywalnego w naszej skali stanu atomów.A Ty uważasz, że ja jestem aż tak lekkomyślny, że bez żadnych refleksji, bez żadnego zastanowienia wykonam to, o czym napisałeś. Przecież oczywiste jest, że zastanowię się, czy wystawianie oczu na działanie promieni słonecznych i w konsekwencji znaczna utrata wzroku a być może nawet całkowita ślepota są warte tego, by bezmyślnie to zrobić, czy też wezmę pod uwagę nieuchronne problemy ze wzrokiem. Innymi słowy, moja decyzja, mój wybór, nie będzie w zupełności wolny, będzie bowiem ograniczony, zdeterminowany. > W gruncie rzeczy wiara w wolną wolę to inaczej stwierdzenie alternatywy, istnienia odmiennej ścieżki ewolucyjnej. Nie wiesz czy z obracającej się monety wypadnie orzeł czy reszka ale sądzę, że jest możliwe zbudowanie maszyny liczącej, dzięki której mógłbyś się dowiedzieć co wypadnie, znaczenie wcześniej zanim jeszcze wypadnie.Nie sądzę. O ile ja coś na ten temat wiem, to jedyne i ostateczne pole do popisu ma w takich przypadkach teoria (rachunek) prawdopodobieństwa. Rachunek ten nie mówi jednak, co wypadnie, lecz jakie jest prawdopodobieństwo tego, że wypadnie. A to dość znaczna różnica. > youtu.be/5VCiU1osa3wNiezmiennie Bareja. Też lubię. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
 | | fizx (176 punktów) | >Nie można uosabiać dwóch sprzecznych archetypów dążących w przeciwnych kierunkach, bo dysonans poznawczy na to nie pozwoli. Jeżeli zniszczysz z kimś relację, to nie możesz godzinę potem udawać, że nic się nie stało, trzeba ją odbudować. A jak będziesz cały czas chaotyczny, to takim się zdefiniujesz i ktoś z kim zbudowałeś relacje będzie się trzymał od ciebie z daleka.
Dlaczego w przeciwnych? Niszczyć można z zamiarem budowania nowego. Chyba że ktoś będzie tylko niszczył, wtedy kontrolę przejmie "zła" część. W końcu sam system kontroli ulegnie też destrukcji, zostanie chaos.
|
|
|  | | endymion (638 punktów) | > >Nie można uosabiać dwóch sprzecznych archetypów dążących w przeciwnych kierunkach, bo dysonans poznawczy na to nie pozwoli. Jeżeli zniszczysz z kimś relację, to nie możesz godzinę potem udawać, że nic się nie stało, trzeba ją odbudować. A jak będziesz cały czas chaotyczny, to takim się zdefiniujesz i ktoś z kim zbudowałeś relacje będzie się trzymał od ciebie z daleka.> Dlaczego w przeciwnych? Niszczyć można z zamiarem budowania nowego. Chyba że ktoś będzie tylko niszczył, wtedy kontrolę przejmie "zła" część. W końcu sam system kontroli ulegnie też destrukcji, zostanie chaos.Relacja to nie dom i nie da się jej od tak wyremontować, bo pamięć o procesie burzenia zostaje. Czyli jeżeli to jest relacja między parą, to jest pamięć tego, że ta druga osoba jest w stanie Cię skrzywdzić żeby wprowadzić jakieś swoje nowe zasady, a to prowadzi do syndromu sztokholmskiego albo zerwania relacji. Chyba, że burzysz syndrom sztokholmski, który nie jest nawet zbliżony do miłości i starasz się zbudować miłość, ale jak ktoś jest przyzwyczajony do dominacji w związku to dla niego miłość nie istnieje (a raczej jego dominacja jest jego urojoną miłością). Można zburzyć relacje z toksycznym rodzicem i próbować odbudować ją na zasadach miłości, ale to będzie bardzo trudne. Jednak uosabianie sprzecznych archetypów prowadzi w końcu do wystąpienia dysonansu poznawczego i silnego redukowania go przez racjonalizację, ale finalnie doprowadzi do wyboru jednej ze stron. Masz tu przykład z wiki jak dysonans poznawczy może być redukowany: "Stosuję wobec swojego dziecka kary cielesne, ale mój dobry znajomy mówi mi, że to źle. Dysonans może być zredukowany poprzez przekonanie siebie, że to co się robi z dzieckiem, to nie jest żadne bicie - lecz "zwykłe klapsy"." "Dysonans poznawczy a okrucieństwo i zachowania moralne Popełnienie złego i niemoralnego czynu wywołuje silny dysonans poznawczy. Taki czyn jest bowiem w dużej sprzeczności z przekonaniem o tym, że jest się z gruntu dobrą i moralną osobą. Niemoralne czyny wywołują silny niepokój, bowiem sugerują, że przekonanie, iż jest się dobrą osobą, jest złudzeniem. " "Okazało się, że chwilowe obniżenie samooceny podwyższa skłonność do łamania zasad, oszukiwania i zachowania niemoralnego (zgodnie z teorią - zachowanie moralne u osoby niemoralnej jest dysonansowe). Osoby o niskiej samoocenie nie mają skłonności do potępiania ofiar swoich złych lub okrutnych działań, ale jednocześnie nie mają oporów przed popełnianiem takich czynów. Ludzie z wysoką samooceną mają większe opory przed popełnianiem czynów złych, ale gdy już się to stanie, są skłonni potępiać swoje ofiary (lub racjonalizować swoje postępowanie) w celu chronienia własnej samooceny. " Obecnie doznaję tutaj zarzucania mi dwulicowości i niemoralności. Jednak potrafię dokładnie przedstawić konkretne powody, dlaczego powinniśmy jako Polacy bronić się przed żydami, nie mając żadnych skrupułów. Człowiek atakowany jest zobowiązany do samoobrony i nie powoduje to dysonansu poznawczego. Kiedy są konkretne dowody konkretnych szkodliwych działań, nie trzeba niczego "przypisywać celem złagodzenia dysonansu". Jak ktoś cię atakuje po prostu używasz siły żeby się bronić albo giniesz. Taka jest natura. www.racjonalista.pl/forum.php/s,921384#w924159
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > zostanie chaos.Chaos to zaledwie porządek, którego nie rozumiemy. Chaos jest jak losowość, wykracza poza granicę naszego pojęcia, które jest ograniczone. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | | endymion (638 punktów) |
> Prawda jest taka, że od urodzin cały czas podejmujesz decyzje, a one tworzą "oś czasu" jak na fejsbuku. Jak sobie na nią patrzysz to myślisz, że tak miało być, bo dysonans poznawczy nie pozwala ci pomyśleć, że mogłeś w którymś momencie wybrać inną drogę. Od urodzin możliwości nie biegną tylko jedną osią, ale rozchodzą się sferycznie. Ty poruszasz się po powierzchni tej sfery wybierając kierunek. Jednak gdy spojrzysz za siebie zobaczysz prostą.Trochę jednak uprościłem, bo tak na prawdę możliwości rozchodzą się z jednego punktu nie sferycznie ale fraktalnie, choć to w zasadzie nie zmienia faktu, że jak się spojrzy na swoje życie wstecz, to będzie "prosta" oś czasu. Geometria ścieżek wyboru jest dużo bardziej skomplikowana niż sfera, bo z każdego kolejnego punktu (gdyby się dało kwantować kolejne "punkty zwrotne") wychodzi kolejna sfera. Samo poruszanie się między kolejnymi "punktami zwrotnymi" nie jest tak proste jak np. nieskończony zoom zbioru Mandelbrota, bo można wrócić w pewnym momencie do punktu wyjścia, choć już z doświadczeniem tego co było. Np. mogłeś obsiać ogródek dyniami albo cukiniami, wybrałeś dynie. Dynie wyrosły słabo bo był suchy rok (dlatego to nie jest przewidywalny wzór jak na Mandelbrota), mogłeś w międzyczasie więcej podlewać, mogłeś nawozić itp. Za rok stajesz przed tym samym wyborem tylko masz już pewne doświadczenie, które w pewien sposób powinno ułatwić dokonanie kolejnego wyboru. Ten fraktal jest plastyczny i wygląda bardziej w ten sposób: www.youtube.com/watch?v=OEqK7YcIWt0To jest najlepsze zobrazowanie jakie znalazłem.
|
|
|  | | endymion (638 punktów) | Wolna wola, to nie coś co grecki filozof wymyślił, i nie coś co św Augustyn źle zinterpretował (jaka jest różnica między wolnym wyborem a wolną wolą? lol). Wolna wola to coś co każdy rozwinięty świadomie człowiek zauważa, niezależnie w każdym miejscu na ziemi: www.youtube.com/watch?v=hSRhEkYLlA4
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Wolna wola to coś co każdy rozwinięty świadomie człowiek zauważa, niezależnie w każdym miejscu na ziemiKażdy człowiek zauważa alternatywę w przyrodzie, jak również koniunkcję. Rozumie, że pewne zdarzenia są rozłączne a inne łączne. Człowiek odczuwa napięcia emocjonalne i automatycznie dąży ich wyładowania, do powrotu do stanu równowagi, do wyrównania różnicy potencjału. Na ścieżce do wyładowania napotyka alternatywę i koniunkcję w przyrodzie. Napotykając alternatywę musi wybrać czy pójdzie drogą w lewo czy w prawo. Wybiera tę drogę, która najpewniej prowadzi do wyładowania. Tak naprawdę intelekt jest tylko logicznym postępem wg nakazów emocjonalnych. Intelekt to tylko sposób realizacji, tego co musisz wykonać. Wolna wola polega na tym, że gdy emocja popcha Cię do celu, to możesz wybrać czy pójdziesz do tego celu lewą czy prawą odnogą i jeśli logicznym jest, że w prawej odnodze masz większe szanse na zaspokojenie potrzeb to zawsze wybierzesz prawą odnogę i nigdy lewej. Ludzka ścieżka przez życie wygląda w efekcie tak samo jak wyładowanie elektryczne podczas burzy. Wyładowanie i wyrównanie potencjału ścieżką najmniejszego oporu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | endymion (638 punktów) | >>Wolna wola to coś co każdy rozwinięty świadomie człowiek zauważa, niezależnie w każdym miejscu na ziemi >Każdy człowiek zauważa alternatywę w przyrodzie, jak również koniunkcję. Rozumie, że pewne zdarzenia są rozłączne a inne łączne. >Człowiek odczuwa napięcia emocjonalne i automatycznie dąży ich wyładowania, do powrotu do stanu równowagi, do wyrównania różnicy potencjału. >Na ścieżce do wyładowania napotyka alternatywę i koniunkcję w przyrodzie. Napotykając alternatywę musi wybrać czy pójdzie drogą w lewo czy w prawo. Wybiera tę drogę, która najpewniej prowadzi do wyładowania. >Tak naprawdę intelekt jest tylko logicznym postępem wg nakazów emocjonalnych. >Intelekt to tylko sposób realizacji, tego co musisz wykonać. >Wolna wola polega na tym, że gdy emocja popcha Cię do celu, to możesz wybrać czy pójdziesz do tego celu lewą czy prawą odnogą i jeśli logicznym jest, że w prawej odnodze masz większe szanse na zaspokojenie potrzeb to zawsze wybierzesz prawą odnogę i nigdy lewej. >Ludzka ścieżka przez życie wygląda w efekcie tak samo jak wyładowanie elektryczne podczas burzy. Wyładowanie i wyrównanie potencjału ścieżką najmniejszego oporu.
Życie nie opiera się wyłącznie na emocjach, bo z twojego rozumowania wynika, że to co człowiekiem kieruje to wyłącznie emocje. Tymczasem wolny wybór wiąże się również z rzeczami tak mało istnymi jak "kawa czy herbata" z rana. To nie jest jak instynkt przetrwania, że jak potrzebujesz wody, to idziesz tam gdzie ją najprędzej i najtaniej dostaniesz, bo mógłbym pójść do rzeki i zaczerpnąć wody. Masz wybór między jakością, możesz pić kranówkę z wodociągów albo wykopać studnię. Jest masa przykładów, w których twój model się nie sprawdza.
|
|
| | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >Wolna wola polega na tym, że gdy emocja popcha Cię do celu, I to jest właśnie argument za ułudą wolnej woli większości ludzi. Bo prawdziwie wolną wolę mają jedynie ci, których podświadomość nie przechowuje negatywnych informacji, emocji, programów etc. które są nieuświadomione. -Tacy ludzie nigdy nie działają kompulsywnie lecz w pełni świadomie. Człowiek którego podświadomość przechowuje, lęki, urazy, wątpliwości czyli właśnie szkodliwe emocje nie działa z wolną wolą lecz właśnie przeciwnie jest kierowany tym z czego nie zdaje sobie sprawy. I to nazywamy afektem. -Wiedza o psychologii umysłu powinna być na pierwszym miejscu w programie nauczania szkoły podstawowej, gdyż od tej podstawy zależy funkcjonowanie człowieka w społeczeństwie.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > -Tacy ludzie nigdy nie działają kompulsywnie lecz w pełni świadomie.Tacy czyli np. Ty.  Wszyscy jesteśmy emocjonalnie sterowani, różnice dotyczą jedynie poziomu rozwoju emocji. Niektórych popycha do porzodu prymitywny popęd seksualny innych rozwinięta miłość, w obu przypadkach emocje. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | > Tacy czyli np. Ty.  Tego nie powiedziałem.. niestety nie jestem (jeszcze) w pełni wolny od wpływu nieuświadomionych procesów. Zawsze najpierw przychodzi intelektualne zrozumienie a dopiero potem przebudzenie ze "snu" jakim jest nie pełna świadomość częściowo kierowana przez podświadomość. > ..w obu przypadkach emocje.Tak, dlatego należy dążyć do ich wygaśnięcia i zastąpienia ich wpływu czystą logiką opartą w racjonalizmie. Taka postawa życiowa charakteryzowała fikcyjną rasę obcych zwanych "Wolkanie" ze "Star Trek'a".
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Tak, dlatego należy dążyć do ich wygaśnięcia i zastąpienia ich wpływu czystą logiką opartą w racjonalizmie.> Taka postawa życiowa charakteryzowała fikcyjną rasę obcych zwanych "Wolkanie" ze "Star Trek'a".Logika niczego nie chce. Logika to rozwiązanie problemu. Logika to równanie matematyczne. Gdybyś stał się najlogiczniejsza istotą we wszechświecie ale niczego nie chciał to zatrzymałbyś się w miejscu i zmarł. Potrafiłbyś rozwiązać najtrudniejszy problem ale nie miałbyś nawet najmniejszego. Emocji, które określają kierunek zycia, nie odczuwają tylko trupy. Twoje twierdzenia, że jesteś blisko wyzbycia się emocji z własnej psychiki są kompletną bzdurą wystarczy, że wyjdziesz na dwór w koszulce w zimie albo włożysz rękę do gorącej wody, żeby stwierdzić w psyche bardzo donośne rozkazy emocjonalne, które będziesz musiał wykonać. Logika może Ci pomóc jedynie znaleźć odpowiedni sposób wykonania tych rozkazów. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Reakcje ciała na pogorszenie warunków to nie emocje lecz instynkt samozachowawczy. Emocją jest psychiczna reakcja np. o treści; "K**wa ale piźd*i". Logiczny umysł powie: "Zimno..! trzeba się ubrać". -Kierowanie się logiką uwalnia człowieka od działań kompulsywnych, natrętnych i afektownych np. sięganie po kolejnego czipsa jest działaniem kompulsywnym - nie ma żadnego powodu by je wciąż zjadać. Robimy to by kontynuować wydzielanie hormonów szczęścia podczas jedzenia ale tym samym szkodzimy ciału, brak logiki. -Sięganie po papierosa czy inną używkę w stresie jest kompulsywne, nieświadome. Każde automatycznie wykonywane działanie podświadome jest kompulsywne, jak zajadanie smutków, popijanie czy obgryzanie paznokci itp. Ale wszystkie one są nie logiczne czyli bez sensu a czasem wręcz szkodliwe. -Przerwanie takiego procesu jest możliwe wyłącznie poprzez uświadomienie go czyli zatrzymanie się na chwilę by zapytać; kurde.. po co ja to robię ? Żeby przestać palić wystarczy spojrzeć na tlący się papieros i zdać sobie sprawę z idiotyczności wdychania wydobywającego się zeń dymu, lecących z dymem pieniążków, zatruwania organizmu itd. >Logika niczego nie chce Jak może chcieć coś czego nie ma ? Logika to racjonalny proces myślowy. Myślący racjonalnie posługuje się logiką a nie zachcianką, kaprysem itd. -Nie logicznym kompulsywnym działaniem jest oglądanie się na kogoś w podążaniu za modą. Zmiana czegoś na "nowszy model" tylko dlatego że inni też to zrobili. "Remont mieszkania" bo wystrój się znudził jest nielogiczny, zbędny wydatek podyktowany chwilową zachcianką. -Umysł nie logiczny tworzy wciąż nowe "pomysły", pragnienia, zachcianki i potrzeby domagające się zaspokojenia i to tworzy ten cały kołowrót konsumpcji. Jest to nieustający proces, bo wciąż pojawiają się nowe "dyrektywy". -W pełni logiczny umysł wolny jest od reakcji czysto emocjonalnych np. gdy ktoś reaguje agresją (do ciebie), Ty odpowiadasz spokojnie bez emocjonalnie zupełnie tak jakby ta agresja nie dotyczyła Ciebie i sytuacja zostaje opanowana a Ty nie doznajesz wzburzenia. Afekt, wzburzenie, złość jest "przegraną" bo tracimy wtedy naszą (!) energię oraz spokój umysłu. -Żeby tego uniknąć należy jedynie odejść od przyzwyczajenia jakim jest "adekwatna" reakcja czyli odpowiadająca np. temu atakowi.
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Przedstawię tu chyba najbardziej ateistyczną koncepcję wieczności. Na wstępie uwaga, nie będzie w niej duchów, więc wierzący w nie, mogą poczuć się nieswojo, mimo to czasem chyba warto poznać inną ścieżkę rozumowania.Wierzę w istnienie Boga i mimo to czuję się swojo w koncepcji pulsującego świata, która wpisuje się w moją koncepcję dualnej energii w postaci ruchu i materii, pomiędzy którymi energia transformuje. Od prostej struktury materii i niezmiernie złożonego systemu jej ruchu do niezmiernie złożonej struktury materii i jej prostego systemu ruchu, żeby następnie w transformacji odbić w przeciwną stronę. Do zaprzeczenia istnienia duszy potrzebowałbyś zaprzeczyć istnieniu abstrakcji a wtedy musiałbyś przeczyć istnieniu matematyki. Proszę bardzo zaprzecz istnieniu matematyki. Abstrakcja istnieje i towarzyszy fizyczności. W mojej koncepcji każda osoba ma dualną postać w abstrakcji i fizyczności, z czego abstrakcję określam jako wewnętrzny obraz osoby a fizyczność jako jej obraz zewnętrzny. W mojej koncepcji sami sobie jawimy się pod postacią abstrakcji ale innym jawimy się pod postacią fizyczności. Wszystkie inne niż ja sam osoby, objawią mi się fizycznie i wyłącznie poprzez ich fizyczne objawienie będę mógł rozpoznać ich abstrakcję. Twoją abstrakcję rozpoznaję wyłącznie poprzez twoje objawienie fizyczne, nie mam bezpośredniego dostępu do twojej abstrakcji tak jak i Ty do mojej. W rozwinięciu mojej koncepcji każdej fizyczności towarzyszy abstrakcja a zatem wszystkie osobliwości fizyczne są świadome, chociaż osobliwości fizyczne istotnie od nas odmienne mają też bardzo odległe systemy pojęciowe, których nie jesteśmy w stanie rozpoznać i rozumieć. Dlatego odmienne od nas osobliwości fizyczne jawią się nam jako nieświadome i martwe. Rolę odgrywa tu podobieństwo fizyczne. W mojej koncepcji wszechświat jest świadomą osobą - Bogiem - który siebie samego postrzega jako czystą abstrakcję bez żadnych elementów fizyczności, jako, że nic nie jest poza nim i nic nie jest mu obce. My jesteśmy jego częściami. Cokolwiek Bóg pomyśli to się wydarzy z naszej perspektywy fizycznie. Mówiąc o pulsującym świecie w mojej koncepcji mówisz o śmierci i narodzinach Boga, którego każda nowa postać może być inna ale może też być taka sama. Każda osoba fizyczna dąży do pochłonięcia świata, do przejęcia nad nim pełnej kontroli i to jest wg mnie proces prowadzący do narodzin nowego Boga. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | 5 na 5 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > Wierzę w istnienie Boga i mimo to czuję się swojo w koncepcji pulsującego świata, która wpisuje się w moją koncepcję dualnej energii w postaci ruchu i materii, pomiędzy którymi energia transformuje. Od prostej struktury materii i niezmiernie złożonego systemu jej ruchu do niezmiernie złożonej struktury materii i jej prostego systemu ruchu, żeby następnie w transformacji odbić w przeciwną stronę.Czy mógłbyś tę Twoją koncepcję opisać stosownymi równaniami? Bez nich to, co napisałeś, to tylko nic nieznacząca pusta pisanina. > Do zaprzeczenia istnienia duszy potrzebowałbyś zaprzeczyć istnieniu abstrakcji a wtedy musiałbyś przeczyć istnieniu matematyki.Czym według Ciebie jest dusza? Jaka jest jej relacja do mózgu i świadomości? Czy posługując się terminem "dusza" rozumiesz, o czym mówisz? Czy, według Ciebie, istnienie duszy można udowodnić, czy też wiara w duszę jest wyłącznie dogmatem niemającym żadnych wspierających argumentów? > Abstrakcja istnieje i towarzyszy fizyczności. W mojej koncepcji każda osoba ma dualną postać w abstrakcji i fizyczności, z czego abstrakcję określam jako wewnętrzny obraz osoby a fizyczność jako jej obraz zewnętrzny.Nie rozumiesz terminu "absrakcja"? Abstrakcja to pojęcie, twierdzenie, pogląd całkowicie oderwany od rzeczywistości, nie mający z rzeczywistością nic wspólnego, nieodpowiadający rzeczywistemu stanowi rzeczy. Abstrakcja tak zdefiniowana - a jest to definicja zgodna ze słownikiem języka polskiego - nie może być "obrazem" człowieka rzeczywistego, realnie istniejącego. > W mojej koncepcji sami sobie jawimy się pod postacią abstrakcji ale innym jawimy się pod postacią fizyczności. Wszystkie inne niż ja sam osoby, objawią mi się fizycznie i wyłącznie poprzez ich fizyczne objawienie będę mógł rozpoznać ich abstrakcję. Twoją abstrakcję rozpoznaję wyłącznie poprzez twoje objawienie fizyczne, nie mam bezpośredniego dostępu do twojej abstrakcji tak jak i Ty do mojej.O czym ty piszesz?! Co to jest?! Od czasu do czasu czytam Twoje wypowiedzi. Kilka już razy chciałem Ci odpisać, ale za każdym razem z tego rezygnowałem. Ja rozumiem, że szukasz jakichś odkrywczych myśli, że chcesz być oryginalny, wyróżniać się jakąś innością, niepowtarzalnością, ale nie tędy droga. > W rozwinięciu mojej koncepcji każdej fizyczności towarzyszy abstrakcja a zatem wszystkie osobliwości fizyczne są świadome, chociaż osobliwości fizyczne istotnie od nas odmienne mają też bardzo odległe systemy pojęciowe, których nie jesteśmy w stanie rozpoznać i rozumieć. Dlatego odmienne od nas osobliwości fizyczne jawią się nam jako nieświadome i martwe. Rolę odgrywa tu podobieństwo fizyczne.Powstrzymam się od skomentowania tych dwóch zdań. Zadam tylko pytanie. Jak w powyższym kontekście rozumiesz terminy "osobliwość" oraz "osobliwość fizyczna"? > W mojej koncepcji wszechświat jest świadomą osobą - Bogiem - który siebie samego postrzega jako czystą abstrakcję bez żadnych elementów fizyczności, jako, że nic nie jest poza nim i nic nie jest mu obce. My jesteśmy jego częściami.Jesteś zatem zwolennikiem Boga osobowego: Bóg jako osoba. Według Ciebie ten osobowy Bóg sam siebie postrzega jako czystą abstrakcję, czyli jako byt (?) oderwany od rzeczywistości, nie mający z rzeczywistością nic wspólnego, nieodpowiadający rzeczywistemu stanowi rzeczy. Czyli kim jest, skoro nie ma z rzeczywistością nic wspólnego? Zatem on jest, czy też go nie ma? Na dodatek my - czyli byty rzeczywiste, realnie istniejące - jesteśmy częścią Boga, który nie ma z rzeczywistością nic wspólnego. Czy aby nie zagubiłeś się w tym dążeniu do inności i niepowtarzalności? > Cokolwiek Bóg pomyśli to się wydarzy z naszej perspektywy fizycznie.Czy w związku z tym wszystko, co się do tej pory wydarzyło było najpierw pomyślane przez Boga, co w konsekwencji oznacza, że Bóg zawsze wie co się wydarzy? Czy podzielasz pogląd, że ponieważ Bóg jest prosty (to jeden z atrybutów/przymiotów przyznanych mu przez teologów i filozofów chrześcijańskich), nie ma w nim podziału na wiedzę i wolę, zatem jeśli coś pomyślał a w konsekwencji wiedział, to również chciał tego? > Mówiąc o pulsującym świecie w mojej koncepcji mówisz o śmierci i narodzinach Boga, którego każda nowa postać może być inna ale może też być taka sama.Ile razy, w tej Twojej koncepcji, Bóg umierał i rodził się ponownie? Na czym polega jego śmierć, a na czym narodziny? > Każda osoba fizyczna dąży do pochłonięcia świata, do przejęcia nad nim pełnej kontroli i to jest wg mnie proces prowadzący do narodzin nowego Boga.Nigdy nie próbowałem pochłonąć świata. Ale teraz spróbuję. Może narodzi się ze mnie Bóg. > youtu.be/5VCiU1osa3wBareja! Też lubię. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Czy mógłbyś tę Twoją koncepcję opisać stosownymi równaniami? Bez nich to, co napisałeś, to tylko nic nieznacząca pusta pisanina.Właściwie je wyraziłem. Energia to iloczyn materii i ruchu. Energia zachowuje się tak, że gdy przybywa ruchu to ubywa materii a gdy ubywa materii to przybywa ruchu. Nie muszę chyba rozwijać tego równania do poziomu znanych wielkości fizycznych? Czy powinienem? > Czym według Ciebie jest dusza? Jaka jest jej relacja do mózgu i świadomości? Czy posługując się terminem "dusza" rozumiesz, o czym mówisz?Element zbioru i działanie w zbiorze to osobliwość abstrakcyjna. Cząstka materii i fala ruchu to osobliwość fizyczna. Wg mnie te 2 osobliwości są jednością. To dwie postaci jednego. Ty postrzegasz innego człowieka fizycznie ale on samego siebie rozpoznaje abstrakcyjnie. Uważam, że każdej osobliwości fizycznej towarzyszy dusza. Wszystko co tylko fizycznie istnieje jest także osobowe. > Czy, według Ciebie, istnienie duszy można udowodnić, czy też wiara w duszę jest wyłącznie dogmatem niemającym żadnych wspierających argumentów?Matematyka jest reprezentacją duszy. Matematyka istnieje wyłącznie w duszy. W świecie fizycznym matematyki nie spotkasz ta nie ma ani masy ani też prędkości. Zatem matematyka jest dowodem istnienia duszy. > Nie rozumiesz terminu "absrakcja"?Ależ rozumiem. Abstrakcyjne to niefizyczne. Liczby pierwotne 0 i 1 są abstrakcyjne. Dodawanie i mnożenie jest abstrakcyjne. Nie są fizyczne jak kamienie w rzece czy strumień wody. > Abstrakcja to pojęcie, twierdzenie, pogląd całkowicie oderwany od rzeczywistości,Abstrakcja nie jest oderwana od rzeczywistości fizycznej, wprost przeciwnie stanowi z nią jedność w dualnej postaci. Rzeczywistość dzieli się na rzeczywistość abstrakcyjną i rzeczywistość fizyczną, które można opisać jako "ja" i "obca reszta". "Ja" jestem abstrakcją, a cała obca mi reszta jest światem fizycznym. > >W mojej koncepcji sami sobie jawimy się pod postacią abstrakcji ale innym jawimy się pod postacią fizyczności. Wszystkie inne niż ja sam osoby, objawią mi się fizycznie i wyłącznie poprzez ich fizyczne objawienie będę mógł rozpoznać ich abstrakcję. Twoją abstrakcję rozpoznaję wyłącznie poprzez twoje objawienie fizyczne, nie mam bezpośredniego dostępu do twojej abstrakcji tak jak i Ty do mojej.> O czym ty piszesz?! Co to jest?!Dzielę świat na "ja" i "nie ja". "Ja" to świat abstrakcji a "nie ja" to świat fizyczny. > Od czasu do czasu czytam Twoje wypowiedzi. Kilka już razy chciałem Ci odpisać, ale za każdym razem z tego rezygnowałem. Ja rozumiem, że szukasz jakichś odkrywczych myśli, że chcesz być oryginalny, wyróżniać się jakąś innością, niepowtarzalnością, ale nie tędy droga.Chcieć to musieć. Nie czekam na twoją czy inną pochwałę i ta nic by nie zmieniła, ot kolejna pochwała albo jej brak. Muszę wyrażać własne myśli przeciw sprzecznym myślom innych ludzi. To jest przymus. Nie nazwałbym tego chceniem i tu nie będzie żadnego spełnienia. Czuję silny emocjonalny przymus, który ślepo wypełniam. Czy to ma jakikolwiek sens? Nie wiem. Robię po prostu pokornie to, co mi nakazują emocje. > Powstrzymam się od skomentowania tych dwóch zdań. Zadam tylko pytanie. Jak w powyższym kontekście rozumiesz terminy "osobliwość" oraz "osobliwość fizyczna"?Możemy mówić o osobliwości abstrakcyjnej i osobliwości fizycznej. Zarówno a abstrakcji jak i w fizyczności napotkasz przeróżne osobliwości. > Jesteś zatem zwolennikiem Boga osobowego: Bóg jako osoba. Według Ciebie ten osobowy Bóg sam siebie postrzega jako czystą abstrakcję, czyli jako byt (?)Tak, Bóg jest świadomą osobą a my pomniejszymi świadomymi podosobami, będącymi jego elementami i właściwościami. > oderwany od rzeczywistości, nie mający z rzeczywistością nic wspólnego, nieodpowiadający rzeczywistemu stanowi rzeczy.Nie bynajmniej. Abstrakcja nie jest oderwana od fizyczności tylko jest jej drugą wewnętrzną postacią. Wszechświat jest ciałem osobowego boga. Jest wszystkim a więc nie doznaje obcej fizyczności. Chyba, ze jednak nie jest wszystkim i zawsze istnieje obcy pierwiastek fizyczny, będący przyczyną śmierci starego i narodzin nowego Boga. Trudno mi sobie to wyobrazić z mojej perspektywy ale ja sam jestem tu punktem odniesienia. Postrzegam Boga przez samego siebie. > Czyli kim jest, skoro nie ma z rzeczywistością nic wspólnego?Ta definicja abstrakcji jest do bani stąd te nieporozumienie. Powtórzę prawidłową. Abstrakcyjny to niefizyczny. Abstrakcja i fizyczność to jedność w dwóch postaciach. > Czy w związku z tym wszystko, co się do tej pory wydarzyło było najpierw pomyślane przez Boga, co w konsekwencji oznacza, że Bóg zawsze wie co się wydarzy?Raczej wszystko co dzieje się w jego abstrakcji dzieje się również fizycznie a jego wola w myślach jest tak samo wolna jak wolne są nasze myśli. > Czy podzielasz pogląd, że ponieważ Bóg jest prosty (to jeden z atrybutów/przymiotów przyznanych mu przez teologów i filozofów chrześcijańskich), nie ma w nim podziału na wiedzę i wolę, zatem jeśli coś pomyślał a w konsekwencji wiedział, to również chciał tego?Jakiekolwiek wyobrażenie mogę tu budować to jedynie na własnym przykładzie. U mnie wiedza jest tylko ścieżką ewolucji moich emocji. Wiedza to sposób wykonania emocjonalnego przymusu. Skoro ja muszę iść do własnego, emocjonalnego celu a wiedz służy mi tylko do wyboru ścieżki do celu, to Bóg też musi i dokonuje tylko wyboru jak spełnić swój przymus. > Ile razy, w tej Twojej koncepcji, Bóg umierał i rodził się ponownie? Na czym polega jego śmierć, a na czym narodziny?Na śmierci starego i narodzinach nowego wszechświata. > Nigdy nie próbowałem pochłonąć świata. Ale teraz spróbuję. Może narodzi się ze mnie Bóg.Spójrz na swoje ciało. Są organizmy mniejsze od Ciebie. W ewolucji chodzi o stworzenie najbardziej złożonego organizmu, tj. takiego który włączy w swój organizm wszystko. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| |  | 6 na 6 | Andrzej.51 (15814 punktów) | >>>Wierzę w istnienie Boga i mimo to czuję się swojo w koncepcji pulsującego świata, która wpisuje się w moją koncepcję dualnej energii w postaci ruchu i materii, pomiędzy którymi energia transformuje. Od prostej struktury materii i niezmiernie złożonego systemu jej ruchu do niezmiernie złożonej struktury materii i jej prostego systemu ruchu, żeby następnie w transformacji odbić w przeciwną stronę. >>Czy mógłbyś tę Twoją koncepcję opisać stosownymi równaniami? Bez nich to, co napisałeś, to tylko nic nieznacząca pusta pisanina. >Właściwie je wyraziłem. Energia to iloczyn materii i ruchu. Energia zachowuje się tak, że gdy przybywa ruchu to ubywa materii a gdy ubywa materii to przybywa ruchu. Nie muszę chyba rozwijać tego równania do poziomu znanych wielkości fizycznych? Czy powinienem?
Tak, powinieneś. To nie jest tak, że można napisać co się tylko chce a palce wystukają to na klawiaturze. Trzeba rzecz całą solidnie zdefiniować, a w przypadku np. zagadnień z fizyki, opisać to odpowiednimi równaniami. Dopiero wtedy dalsza dyskusja będzie możliwa. Ty tego nie zrobiłeś, a zatem: --- W pierwszej kolejności zdefiniuj pojęcia, które użyłeś: "pulsujący świat" oraz "dualna energia". Czy te pojęcia określone są jakimiś równaniami fizycznymi, a jeśli tak, to wypisz te równania. --- Dla uniknięcia nieporozumień wyjaśnij, czy "dualna energia w postaci ruchu i materii" to jedna energia, czy dwie różne energie: pierwsza w postaci ruchu, a druga w postaci materii? Czy te pojęcia określone są jakimiś równaniami fizycznymi, a jeśli tak, to wypisz te równania. --- Wytłumacz jaka energia transformuje pomiędzy dualną energią w postaci ruchu i materii. Wyjaśnij ponadto, jak w tym przypadku rozumiesz "transformację. Podaj również równania fizyczne opisujące opisaną transformację energii. --- Co oznaczają pojęcia: "prosta struktura materii" i "niezmiernie złożony system jej ruchu", a także "niezmiernie złożona struktura materii" i "prosty system jej ruchu"? Czy te pojęcia określone są równaniami fizycznymi, a jeśli tak, to wypisz te równania.
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
| |  | 5 na 5 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > >>Do zaprzeczenia istnienia duszy potrzebowałbyś zaprzeczyć istnieniu abstrakcji a wtedy musiałbyś przeczyć istnieniu matematyki.> >Czym według Ciebie jest dusza? Jaka jest jej relacja do mózgu i świadomości? Czy posługując się terminem "dusza" rozumiesz, o czym mówisz?> Element zbioru i działanie w zbiorze to osobliwość abstrakcyjna. Cząstka materii i fala ruchu to osobliwość fizyczna. Wg mnie te 2 osobliwości są jednością. To dwie postaci jednego. Ty postrzegasz innego człowieka fizycznie ale on samego siebie rozpoznaje abstrakcyjnie. Uważam, że każdej osobliwości fizycznej towarzyszy dusza. Wszystko co tylko fizycznie istnieje jest także osobowe.Nie odpowiedziałeś na moje pytania dotyczące duszy. Ponawiam pytania: Czym według Ciebie jest dusza? Jaka jest jej relacja do mózgu i świadomości? Ponadto nie mogę uznać dalszych wyjaśnień. Wyjaśnij zatem, jak rozumiesz pojęcia "osobliwość", "abstrakcja" i "osobliwość abstrakcyjna" i odnieś to do zbiorów. Dalej też same niejasności. Wyjaśnij zatem, co to jest "fala ruchu" i "osobliwość fizyczna", a także, jak rozumieć, że "są one jednością" oraz że są to "dwie postacie jednego". Jakie "postacie" i jakiego "jednego". Napisałeś, że człowiek siebie samego rozpoznaje abstrakcyjnie. Absolutnie się z tym nie zgadza. Ja osobiście rozpoznaję siebie samego całkowicie realnie, bez jakichkolwiek dodatków abstrakcyjnych. Dalej piszesz o duszy, która towarzyszy osobliwości fizycznej, tymczasem fizx pisał o duszy w znaczeniu metafizycznym. Nie dość, że nie wiem, co to jest osobliwość fizyczna, to i tak nie widzę powiązania jednego z drugim. Co to znaczy, że wszystko, co istnieje, jest także osobowe? Jak rozumieć to "osobowe"? Czy istniejący kamień też jest osobowy? > >Czy, według Ciebie, istnienie duszy można udowodnić, czy też wiara w duszę jest wyłącznie dogmatem niemającym żadnych wspierających argumentów?> Matematyka jest reprezentacją duszy. Matematyka istnieje wyłącznie w duszy. W świecie fizycznym matematyki nie spotkasz ta nie ma ani masy ani też prędkości. Zatem matematyka jest dowodem istnienia duszy.Nie! To jakieś absurdy, niedorzeczności! O jakiej duszy ciągle piszesz? To nie działa tak, że pan Hamerlik-Konopka wymyśli wszystko od początku, wymyśli swoją fizykę i naukę w ogóle. Przed Tobą byli inni, mądrzejsi od Ciebie, ode mnie zresztą też. Oni coś powiedzieli, coś napisali, jakiś spadek ludzkości zostawili. A Ty to wszystko chcesz ignorować, wyrzucić na śmieci? Czy uważasz, że naprawdę wiesz lepiej od tych wszystkich Newtonów i Einsteinów, od Feynmanów i Hawkingów, od całej armii genialnych naukowców? > >Nie rozumiesz terminu "absrakcja"?> Ależ rozumiem. Abstrakcyjne to niefizyczne. Liczby pierwotne 0 i 1 są abstrakcyjne. Dodawanie i mnożenie jest abstrakcyjne. Nie są fizyczne jak kamienie w rzece czy strumień wody.Niezupełnie tak jest, że abstrakcyjne to niefizyczne. Abstrakcyjne to oderwane od rzeczywistości, niemożliwe do zrealizowania lub zrozumienia, zgodne z zasadami abstrakcjonizmu, uzyskane przez abstrahowanie. Termin "abstrakcyjne" i ogólnie "abstrakcja" jest już zarezerwowany dla takiego pojmowania go, jak napisałem według słownika języka polskiego. Nie można tego terminu tłumaczyć inaczej. Wymyśl inną nazwę dla tego, co kiełkuje Ci w głowie. > >Abstrakcja to pojęcie, twierdzenie, pogląd całkowicie oderwany od rzeczywistości,> Abstrakcja nie jest oderwana od rzeczywistości fizycznej, wprost przeciwnie stanowi z nią jedność w dualnej postaci. Rzeczywistość dzieli się na rzeczywistość abstrakcyjną i rzeczywistość fizyczną, które można opisać jako "ja" i "obca reszta". "Ja" jestem abstrakcją, a cała obca mi reszta jest światem fizycznym.NIE!!! To jakiś obłęd! O czym Ty piszesz? Nie widzę żadnego celu w kontynuowaniu tej dyskusji. Ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. Ja twardo stąpam po ziemi a Ty bujasz w jakichś niezidentyfikowanych obłokach. Czas tę dyskusję zakończyć. Spróbuj z kim innym, ja się wycofuję. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Niezupełnie tak jest, że abstrakcyjne to niefizyczne.> Abstrakcyjne to oderwane od rzeczywistości, niemożliwe do zrealizowania lub zrozumienia, zgodne z zasadami abstrakcjonizmu, uzyskane przez abstrahowanie.Sądzę, że moja definicja poprawnie opisuje abstrakcję, natomiast definicje mówiące o oderwaniu od rzeczywiści, o braku związku stwierdzonej osobliwości z innymi stwierdzonymi osobliwościami, o braku związku abstrakcji z fizycznością definiują cuda. Waszej definicji abstrakcji nie da się w ogóle zrozumieć, co ona znaczy ani w żaden sposób ulokować w znanej nam rzeczywistości. Abstrakcyjny to niefizyczny. Abstrakcyjny to duchowy. > >Rzeczywistość dzieli się na rzeczywistość abstrakcyjną i rzeczywistość fizyczną, które można opisać jako "ja" i "obca reszta". "Ja" jestem abstrakcją, a cała obca mi reszta jest światem fizycznym.> NIE!!! To jakiś obłęd! O czym Ty piszesz?Nie sądzę. Świat abstrakcyjny, inaczej "duchowy" jest ewidentny. Matematyk może odkryć związek liczb nie tykajac nawet palcem zewnętrznego świata fizycznego, bowiem zdarzenie odkrycia związku w abstrakcji zachodzi w jego duszy. Co prawa dla innego obserwatora to zdarzenie będzie miało charakter fizyczny, pod postacią prądów elektrycznych w mózgu matematyka ale dla samego matematyka to będzie wydarzenie czysto abstrakcyjne. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Ja twardo stąpam po ziemi a Ty bujasz w jakichś niezidentyfikowanych obłokach.Nie sądzę. Ty po prostu realizujesz emocjonalne cele we własnym systemie pojęciowym. Widzisz świat jak mrówka, która ma mrowisko do wybudowania i na tej budowie koncentruje się jej cala uwaga. Budowa procesora Intel czy programowanie systemu Windows jest dla mrówki niezrozumiałe i pozbawione wszelkiego sensu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Widzisz świat jak mrówka, która ma mrowisko do wybudowania i na tej budowie koncentruje się jej >cala uwaga. Budowa procesora Intel czy programowanie systemu Windows jest dla mrówki >niezrozumiałe i pozbawione wszelkiego sensu. > Ta mrówka niczym nie różni się od Ciebie. Mrówka żyje jak żyła i nie interesuje się tym, jak sobie utrudnić życie. Żyjemy w czasach gdy stare umiera a nowe nie może się narodzić. Hamerlik, tego nie dostrzegasz. Jak ta mrówka, chcesz by trwało to co było.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Hamerlik, tego nie dostrzegasz. Jak ta mrówka, chcesz by trwało to co było.Bo sprzeciwiam się bombardowaniom i władzy Putina, którzy rządzi Rosją jak 100 lat temu i po samej retoryce rządu rosyjskiego potrafię zauważyć, że mentalnie tkwi w konceptach sprzed setek lat? Putin nie tylko nie naruszy biznesów amerykańskiej finansjery ale je jeszcze rozwinie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Putin nie tylko nie naruszy biznesów amerykańskiej finansjery ale je jeszcze rozwinie.> www.krakowniezalezny.pl/tag/ryszard-kuklinski/Prorocze słowa śp. płk. Kuklińskiego - Zachód hoduje Putina tak jak wcześniej Stalina i HitleraPonownie napiszę, wszyscy wielcy skończyli tragicznie a ich biznes przejęli Żydzi amerykańscy. W tej chwili jedynie Żydzi amerykańscy mają skuteczną ideologię ogłupiania i podporządkowywania sobie demokratycznych niewolników. Rosjanie nawet gdyby mieli możliwość opanować Europę, to nie mają możliwości stworzenia struktur władzy. Europa jest bankrutem i nikt nie będzie do tego cyrku dokładał. Rosjanie z Chińczykami już przejęli opłacalne dla nas miejsca w których są potrzebne nam surowce. Na Europę nikt nie napadnie, tylko będzie czekał, aż demonkratyczni "politycy" podniosą łapy do góry. Potem będzie okrągły stół przy którym się ustali, komu mają się wysługiwać demonkratyczni "politycy", by nie stracić koryta. Chińczycy czekają aż Żydzi amerykańscy bardziej osłabną i wtedy rosyjska broń atomowa znajdzie się na Kubie i w Meksyku. Żydzi amerykańscy modlą się, żeby dogadać się z Chińczykami, poza plecami Rosji. Na razie Chińczykom Rosja jest potrzebna, ale to się może w każdej chwili zmienić. www.parkie(*)dziej-ucieka-unii-europejskiejPublikacja: 08.05.2024 06:00 10 godzin temu Według wyliczeń analityków Bloomberg Economics potencjalny unijny PKB może być w 2050 r. aż o 40 proc. niższy od amerykańskiego. Do tego prowadzić będzie wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego związane w dużym stopniu z europejskimi problemami z produktywnością i konkurencyjnością. Potencjalny PKB Unii Europejskiej (czyli wskaźnik określający, jak duża byłaby gospodarka, gdyby wykorzystano wszystkie jej moce i jednocześnie utrzymano inflację na stabilnym poziomie) był w 2023 r. o 18 proc. niższy od potencjalnego PKB USA - mówią wyliczenia analityków Bloomberg Economics. >Jeszcze w 2000 r. potencjalne PKB USA i UE były podobne, a obecnie różnica wielkości pomiędzy >potencjałami obu gospodarek sięga 3 bln euro. Według Bloomberg Economics może się ona jeszcze mocno powiększyć i w 2050 r. potencjalny PKB Unii może być o 40 proc. niższy niż USA.Żydzi amerykańscy wydali kasę by zniszczyć Europę, potem dali kasę na odbudowę, na swoją modłę, a teraz doją. Europa już śmierci trupem. Zlecą się sępy z każdej strony. Jak Żydzi doprowadzili Rosję do upadku w 1917 r. to z każdej strony przybyli biedni i bogaci złodzieje.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Europa już śmierci trupem.Z tym potrafię się zgodzić. W obecnej Europie nie ma motywacji do życia i nadziei na przyszłość. Jak w potrzasku, z którego nie sposób się wydostać. Wszyscy zajmują się wypełnianiem kwitów, dzieleniem resztek, szukaniem winnych, opowiadaniem o wolności, po której nie widać nawet śladu i budowaniem własnej wartości na poniżaniu innych. Europa nie jest dobrym miejscem do życia ale nie ma nawet za co z niej uciec do miejsca gdzie ludziom się chce i gdzie ludzie są sobie przychylni. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | quick (6853 punktów) | >Chińczycy czekają aż Żydzi amerykańscy bardziej osłabną i wtedy rosyjska broń atomowa znajdzie się na Kubie i w Meksyku. Czyżbyś sugerował podległość Rosji względem Chin? Z tego co mnie wiadomo to Rosjanie są samowładni. Ale nie o tym chciałem rozmawiać. Wspólny cel strategiczny dla Rosji i Chin to wypchnięcie USA ze swoich sfer, idąc dalej, kolejne posunięcie to zdobycie przewagi nad zachodem, któremu ster nadaje USA, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Potem jest rywalizacja w Ameryce Łacińskiej, natomiast Ty idziesz jeszcze dalej, i tu mam pytanie. Na ile możliwe jest rozlokowanie broni jądrowej w Meksyku i na Kubie? Bo z mojego punktu widzenia, żeby to było możliwe, to tylko wtedy kiedy USA przegrało by wojnę światową, tzw. wojnę systemową, z Rosją i Chinami. Czy bez takiej wojny jest to mozliwe?
>Żydzi amerykańscy modlą się, żeby dogadać się z Chińczykami, poza plecami Rosji. Na razie Chińczykom Rosja jest potrzebna, ale to się może w każdej chwili zmienić. Ja wiem o działaniach USA zmierzających do tzw. odwróconego Kissingera, nie zaś o dealu USA-Chiny przeciw Rosji. Dlaczego? Bo Chiny to przeciwnik systemowy. Rosjanie, inaczej niż Chiny, nie zagrażają Amerykanom we wszystkich domenach strategicznych. Chiny tak.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) |
> Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks KonecznyTa stopka jest chyba dobra do opisu Chińczyków. Wyobraź sobie, że Chińczycy budują na twoim podwórku, posiadają i zarządzają siecią 5G oraz urządzeniami łączącymi Cię przez nią z wirtualną rzeczywistością, w której dzieje się całe życie i gospodarka. Ty za to potrafisz jedynie wypełniać bardzo złożone kwity podatkowe, które powstały tylko po to, żeby kasta urzędnicza mogła żywić się na bezsilnej wobec tych wrogich kwitów biedocie. Co zrobisz? Pozwolisz Chińczykom przejąć całkowitą kontrolę nad twoim życiem i będziesz karmił się złudzeniami, że wypełnione przez Ciebie kwity podatkowe są ważne? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Wyobraź sobie, że Chińczycy budują na twoim podwórku, posiadają i zarządzają siecią 5G oraz >urządzeniami łączącymi Cię przez nią z wirtualną rzeczywistością, w której dzieje się całe życie >i gospodarka. >Ty za to potrafisz jedynie wypełniać bardzo złożone kwity podatkowe,
Wyobraź sobie, że w koło kurnika i chlewika Twoich dziadków, Żydzi niemieccy pracowali nad: lotami w Kosmos, energią jądrową, samolotami odrzutowymi itd. Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby się do nich przyłączyli ???
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby się do nich przyłączyli ???Najpierw musisz wykarmić swoje dzieci a dopiero następnie możesz polecieć w kosmos. Nie polecisz w kosmos jeśli twoje dzieci będą płakały z głodu, bo instynkt uruchomi u Ciebie takie emocje, które nie dadzą Ci spokoju. Przy tej okazji zastanawiam się nad swoją codziennością, nad ciągłą walką o podstawy egzystencjalne i kiedy zestawie z nią możliwość lotu na księżyc to zaczynam rozumieć w jak czarnej i głębokiej dupie jestem, praktycznie na samym dnie. Co za beznadzieja europejska! Jedyna opcja na oderwanie się od ziemi to skok z mostu.  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Najpierw musisz wykarmić swoje dzieci a dopiero następnie możesz polecieć w kosmos. Nie polecisz >w kosmos jeśli twoje dzieci będą płakały z głodu, bo instynkt uruchomi u Ciebie takie emocje, >które nie dadzą Ci spokoju. >
Polska była i jest krajem agrarnym. Nie tak dawno dziedziczeniem rozdrabniano areał, co doprowadziło do tego, że członkowie własnej rodziny walczyli między sobą na miedzy. Z pokolenie na pokolenie przybywało rodzin, które musiały się utrzymać z coraz mniejszego areału. To powodowało, że biedota agrarna myślała tylko o tym, jak sprowadzić nieszczęścia na sąsiada i przejąć jego ary. Biedota ta, w każdym kto nie babrał się w ziemi, widziała pasożyta a w sąsiadach wrogów, którzy czyhają na ich ary. Tą biedotę komuniści chcieli oświecić i stworzyć im przemysłową alternatywę wegetacji. Komuniści wpadli nawet na pomysł, żeby ich wozić, za darmo, do teatrów i filharmonii. Klasyka światowa miała ich uczłowieczyć. Dzisiaj ta biedota wegetuje na kupionych 4 arach, ogrodzonych żelaznym lub betonowym płotem a na środku stoi zadaszone miejsce, z anteną na dachu, do odpoczynku i kopulacji. Ta biedota przez pokolenia nic się nie zmieniła. Komunistyczne uczłowieczanie tylko im zaszkodziło. Kolonialne rekiny finansjery wpadły na pomysł, że zrobią z nich kapitalistów. Ta "kapitalistyczna" biedota dostała od tego takiego szwungu, że bez karbowych, w niedzielę i święta zapieprzają. Kapitalistyczna biedota chce, widłami i łopatą, dorobić się takich majątków jakie mają kolonialiści. Już drugie pokolenie zapieprzają a efekt tego jest taki, że zmienili sobie auto, z dwudziestoletniego niemieckiego szrota na pięcioletniego.
|
|
| | | | | | | | |  | | quick (6853 punktów) | >> Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny >Ta stopka jest chyba dobra do opisu Chińczyków. >Wyobraź sobie, że Chińczycy budują na twoim podwórku, posiadają i zarządzają siecią 5G oraz urządzeniami łączącymi Cię przez nią z wirtualną rzeczywistością, w której dzieje się całe życie i gospodarka. Czemu całe życie i gospodarka miałyby dziać się w wirtualnej rzeczywistości? Wyobrażam sobie chińskie inwestycje w Polsce, ale bez przesady. Chodzi o strategiczne bezpieczeństwo.
>Ty za to potrafisz jedynie wypełniać bardzo złożone kwity podatkowe, które powstały tylko po to, żeby kasta urzędnicza mogła żywić się na bezsilnej wobec tych wrogich kwitów biedocie. Nie sprowadzałbym swojej aktywności do wypełniania jakiś kwitów. Raczej staram się bronić polskiego interesu, w różny sposób.
>Co zrobisz? >Pozwolisz Chińczykom przejąć całkowitą kontrolę nad twoim życiem i będziesz karmił się złudzeniami, że wypełnione przez Ciebie kwity podatkowe są ważne? Z tymi kwitami to odleciałeś. Nie pozwolimy na to, by interes Polski był zagrożony, więc nie martw się chińskim wpływem na polską rzeczywistość.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Według naukowców śmierć rozkłada mechanizm odpowiedzialny za generowanie świadomości, ale przecież ten mechanizm jest składany ponownie przy narodzinach.Człowiek nie umiera lecz się przepoczwarza, każdą starą komórkę zastępuje nowa podtrzymując jej czynność. Nasza świadomość jest zbudowana ze świadomości naszych przodków i zostanie przekazana naszym dzieciom. Jesteśmy jak kolejne wersje Intela pod wpływem kolejnych wersji Windowsa. Zużycie jednego procesora i zastąpienie go przez nowy nie przerywa procesu. Zarówno struktura procesora jak i system procesu trwają w nowych wersjach i będą ewoluować. W obecnym etapie ewolucji wszechświata struktura materii będzie stawać się coraz bardziej złożona ale system jej ruchu będzie się upraszczał. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | | Thoter (6650 punktów) |
>Nasza świadomość jest zbudowana ze świadomości naszych przodków i zostanie przekazana naszym >dzieciom. > Moja świadomość jest zbudowana z wiedzy, którą sam zdobyłem i nie zgadza się z tym, co wstawiono naszym przodkom. Jakimś cudem udało mi się uniknąć wstawienia wiedzy przez kalkę.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Moja świadomość jest zbudowana z wiedzy, którą sam zdobyłem i nie zgadza się z tym, co wstawiono naszym przodkom. Jakimś cudem udało mi się uniknąć wstawienia wiedzy przez kalkę.Zatem twoja świadomość tylko w pewnym stopniu jest zbudowana ze świadomości twoich bliskich, bo znaczącą część jej konstrukcji przejęli dawni autorzy książek, którzy zarazili Cię własnymi memami, przeniesionymi w piśmie. Tak czy siak twoi przodkowie. Na moją psyche wpłynęło także wielu różnych ludzi i ta stała się kombinacją wielu idei i wierzeń. Niemniej podobnie do innych ludzi jestem także kombinacją memów naszych przodków, choć wraz z rozwojem struktury procesora postępuje także złożoność systemu. Jeśli ludzkie mózgi wciąż rozwijają się, to na tej bazie powstaną koncepcje jakich w przeszłości nie było oparte na rozwiniętym systemie pojęciowym. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nasza świadomość jest zbudowana ze świadomości naszych przodkówZachowania dzikich dzieci tego nie potwierdzają.
cr
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Nasza świadomość jest zbudowana ze świadomości naszych przodków> Zachowania dzikich dzieci tego nie potwierdzają.Poprawię się, wychowawców, którzy są zazwyczaj naszymi przodkami. Czasem jednak dochodzi do podmiany wychowawców i nie ma bardzo bliskiego związku genetycznego, choć musi być ogólnie bliski, bo inaczej proces wychowania w ogóle nie zajdzie. Sądzę, że u dzikich dzieci rozwinął się odmienny od ludzkiego system pojęciowy dzikich zwierząt i nikt jak one tych zwierząt tak dobrze nie zrozumie, choć nie będą tego w stanie wyrazić w ludzkim systemie pojęciowym. Dla nich za to ludzie są niezrozumiali i nieosiagalni w możliwościach nawiązania kontaktu. Sądzę, że u dzikich dzieci rozwija się jakaś hybryda umysłu zwierzęcego i ludzkiego, pozostająca poza naszymi zdolnościami rozumienia, bo oparta na odmiennym systemie pojęciowym. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
> Sądzę, że u dzikich dzieci rozwija się jakaś hybryda umysłu zwierzęcego i ludzkiego, pozostająca >poza naszymi zdolnościami rozumienia, bo oparta na odmiennym systemie pojęciowym.> english.al(*)o-murder-of-indigenous-childreZnaleziono ukryte powiązania łączące CIA z morderstwami rdzennych dzieci na terenach pięciu byłych kanadyjskich szkół stacjonarnych odkryto około 1300 nieoznaczonych grobów , w większości szczątków dzieci rdzennych mieszkańców. Przez cały XX wiek system szkół z internatem, podobnie jak jego amerykański odpowiednik, indyjski system szkół z internatem, odbierał rdzenne dzieci ich rodzinom, zabraniał im mówienia w ich języku i poddawał je formom molestowania, które komisja prawdy i pojednania nazwała "ludobójstwem kulturowym".(...) na mocy ustawy o wolności informacji (FOIA) i jak przytoczono w książce Johna Marka The Search for the Manchurian Candidate z 1991 r. i książce Stevena Kinzera Poisoner in Chief z 2019 r., w 1977 r. wcześniej ukryte pudełko z dokumentacją finansową MK Ultra znalezione przez Archiwiści CIA twierdzą, że Instytut Pamięci był siedzibą podprojektu MK Ultra: "Podprojekt 68". Ponting oskarżył psychiatrę Ewena Camerona o zgwałcenie jej, gdy przeprowadzał eksperymenty mające na celu "odwzorowanie" ludzkich umysłów przy użyciu brutalnych metod, które nazwał "psychicznym kierowaniem". Cameron nie był jednak sam. Jak wykazał historyk Alfred McCoy w swojej książce A Issue of Torture z 2006 roku , psycholog Donald Hebb był również sponsorowany przez CIA.CIA robiła i robi eksperymenty na dzieciach, napisano o tym książki, odszukaj je i przeczytaj. Kolonialiści i imperialiści wprowadzają w życie wszystko, co może im pozwolić obniżyć koszty i zwiększyć zyski z kolonii.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > CIA robiła i robi eksperymenty na dzieciach, napisano o tym książki, odszukaj je i przeczytaj.> Kolonialiści i imperialiści wprowadzają w życie wszystko, co może im pozwolić obniżyć koszty i zwiększyć zyski z kolonii.Cała historia ludzkości składa się z izolacji i niszczenia innowierców. Ktokolwiek przejawia sprzeczną wiarę, ten nie podporządkuje się hierarchii społecznej, nie wejdzie w swoją w nim rolę i swoją niezgodnością będzie stanowił dla społeczeństwa zagrożenie. W praktyce wszystkie społeczeństwa polują na innowierców. W Niemczech dla przykładu wykończyli 300.000 ludzi w 6 lat, z powodu odmienności psyche. www.scienc(*)chen-unter-nationalsozial.html youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> W Niemczech dla przykładu wykończyli 300.000 ludzi w 6 lat, z powodu odmienności psyche.> www.scienc(*)/document/die-vernichtung-von->psychisch-kranken-und-geistig-behinderten-menschen-unter-nationalsozial.html> Nie w Niemczech a w III Rzeszy a wykańczali naziści finansowani dolarami. www.salon2(*)acja-rockefellera-a-nazizm-2-5Fundacja Rockefellera jest głównym sponsorem publicznych organizacji, które domagają się od ONZ stworzenia programu drastycznego zmniejszenia populacji naszej planety. Dokumenty, które są w posiadaniu coraz większej liczby naukowców w Ameryce, Anglii i Niemiec potwierdzają, że Fundacja i korporacyjni współpracownicy z dziedzin medycznych i politycznych zorganizowali rasowy programu bazujący na doświadczeniach hitlerowskich Niemiec. Monopolista naftowy John D. Rockefeller stworzył rodzinną Fundację Rockefellera w 1909 roku. W 1929 roku miał ulokowane 300 milionów dolarów funduszy w tym rodzinnym interesie kontrolując Standard Oil Company z New Jersey (obecna nazywa - Exxon') jako dodatek do tej Fundacji. Za fundacyjne pieniądze stworzył nową specjalizację lekarską zwaną - Psychiatric Genetics /Psychiatria Genetyczna/. Na nowym polu doświadczalnym Fundacja zreorganizowała medyczną naukę w Niemczech, tworząc i odtąd stale kierując nią pod nazwą Instytutu Psychiatrii Kaisera Wilhelma i Instytut Antropologii Kaisera Wilhelma- Eugenika, Ludzka dziedziczność. Szefem w tych instytucjach był szwajcarski faszysta psychiatra Ernst Rudin, wspierany przez swoich protegowanych Otmara Verschuera i Franza J. Kallmanna.Hamerlik zauważ, ile nagle w pierwszej połowie XX w. pojawiło się wizjonerów chcących stworzyć coś wielkiego, większość była pompowana dolarami i funtami. Lenin ogłupiał Rosjan, Hitler ogłupiał Niemców, Dmowski Polaków, Bandera Ukraińców, Stalin Sowietów, Mussolini Włochów, Hirohito Japończyków. Wszyscy skończyli tragicznie a z popiołów wyłoniło się Imperium Żydów Amerykańskich. Nikt nie wie, z kim oni wszyscy przegrali. www.youtube.com/watch?v=5kx0rJJV3IQ&t=2sTomasz Szmydt był sędzią II Oddziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnił odpowiedzialne funkcje wydając jako sędzia poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych - podają mainstreamowe media. Tomasz Szmydt prosi prezydenta Białorusi Łukaszenkę o ochronę i opiekę, gdyż obawia się reakcji służb państw zachodnich i polskich, które potrafią zainscenizować wypadek samochodowy czy samobójstwo. Twierdzi, że wyraża swój protest wobec władz III RP, które z nakazu USA i Wielkiej Brytanii prowadzą kraj do wojny z Białorusią i Federacją Rosyjską.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Fundacja Rockefellera jest głównym sponsorem publicznych organizacji, które domagają się od ONZ stworzenia programu drastycznego zmniejszenia populacji naszej planety.Ludzie bardzo często ulegają złudzeniu kontroli aż wszystko wymyka się spod kontroli. > Hamerlik zauważ, ile nagle w pierwszej połowie XX w. pojawiło się wizjonerów chcących stworzyć coś wielkiego, większość była pompowana dolarami i funtami. Lenin ogłupiał Rosjan, Hitler ogłupiał Niemców, Dmowski Polaków, Bandera Ukraińców, Stalin Sowietów, Mussolini Włochów, Hirohito Japończyków. Wszyscy skończyli tragicznie a z popiołów wyłoniło się Imperium Żydów Amerykańskich. Nikt nie wie, z kim oni wszyscy przegrali.Nie pomijajmy tego, który w co drugim zdaniu używa pojęcia "potęga". Putin też nie jest zbyt mądry, prowadzi wojnę praktycznie na swoim terenie, ze swoimi ludźmi, których wielu traci, połowa ludzkości przez niego nienawidzi Rosjan, a Zachód na niego poluje i chce zamknąć w więzieniu za zbrodnie wojenne. Kiedy w tym samym czasie Amerykanie ratują świat przed Rosjanami wysyłając broń na Ukrainę. Czaisz różnicę? Podejście Putina jest absurdalne, niczego nie wygra w takiej walce z amerykańską finansjerą. Kompletnie nie tędy droga. Naczytał się starych książek i uwierzył, że świat i ludzkość nie zmieniają się. Stare metody budowania dominacji już dawno są do niczego. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Podejście Putina jest absurdalne, niczego nie wygra w takiej walce z amerykańską finansjerą. >Kompletnie nie tędy droga. >
Problemem Rosji jest to, żeby poza ich plecami Żydzi amerykańscy nie dogadali się z Chińczykami. Rudolf Hess udał się do Brytyjczyków, by się dogadać w sprawie sojuszu przeciwko Żydom amerykańskim. Żydzi amerykańscy dwadzieścia lat wcześniej dogadali się z Brytyjczykami. Żydzi amerykańscy wrzucają Ukraińców pod koła jakiegoś pociągu z nadzieją, że spowoduje to, że się wykolei chiński pociąg. Azja dokonała soku gospodarczego, technologicznego i stała się największym rynkiem zbytu. Tam tętni życie. Rosja nie ma zamiaru napadać na Polskę i Europę bo i po co ?? Gdyby Europa była zażydzona tak jak dawniej to by się dogadali z Żydami i Żydzi by tym kierowali. Kto dzisiaj miałby kierować podbitą przez Rosję Europą ?? Ile trzeba dokładać do Europy, żeby nie zbankrutowała przy azjatyckiej konkurencji ?? Ameryka chcąc zabić chińską gospodarkę zabiła europejską.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Ameryka chcąc zabić chińską gospodarkę zabiła europejską.W Europie nie ma wizjonerów gospodarczych. Europa tonie w biurokracji i w podatkach od biedy. W kółko gada się tylko o demokracji, nie dodając nigdy, że ta jest tajna, pośrednia i ze zwykły człowiek nie może absolutnie nic, tylko karmi się go tą papką, że może i oddziałuje tym powtarzaniem jak mantrą wprowadzając co w stan zahipnotyzowania, w którym wierzy, że to on decyduje. To ja, który wybieram wyłącznie pod własnym nazwiskiem i bez prawa do przemocy w kwestii własnego wyboru, który omijam tajne i pośrednie wybory jak źródło chorób, mogę już więcej od tych ludzi, którzy w tajemnicy, niemoralnie wybierają sobie równie niemoralnych prawodawców odgrywających teatr. Mogę powiedzieć co naprawdę czuję i myślę a oni tego nie mogą. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>W Europie nie ma wizjonerów gospodarczych. >Europa tonie w biurokracji i w podatkach od biedy. > W Europie są sami wizjonerzy, którzy mają jedną jednakową wizję, że demonkracja i wolna ręka wolnego rynku doprowadzi Europę do potęgi. Europa to blichtr i pudrowanie fasady. Wszystko sztuczne a na wierzchu dziury załatane chińską tandetą. Demonkratyczni "politycy" składają temu bezmózgiemu tworowi pokłony. Dodają sobie poczucia wartości używając propagandy, że Rosja chce na nich napaść. Nikt nie podaje faktów, że dzisiaj Amerykanie wywożą łupy z Europy, tak samo jak osiemdziesiąt lat temu. Złodziej kradnie i krzyczy łapaj złodzieja. Chińczycy wykupowali demokratyczne firmy a teraz się wstrzymali. Dla demonkracji to jest ogromny problem. Nie ma co przejadać a trzeba szykować się na wojnę. Po tej wojnie Chińczycy wykupią Europę, razem z długami, za czapkę śliwek. Kto będzie zarządzał w imieniu Chińczyków wasalną Europą ??? Czy będzie go stać wypłacać emerytury wielkim demokratycznym "politykom", którzy tylko wiedzą, jak się dobrze usadowić przy korycie ?? W ZSRR w 1937 r. wymordowano cały aparat kierowniczy, ale dzisiaj w Europie tak się nie da.
|
|
| | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Ludzie bardzo często ulegają złudzeniu kontroli aż wszystko wymyka się spod kontroli. > Wymyka się im spod kontroli i zostaje przez kogoś przejęte. Plany Marshalla to są wydatki w planowane przejęcia. Dajesz komuś kredyt a jak się utuczy to go przejmujesz. ZSRR stworzyli Żydzi niemieccy z Niemcami. W 1937 r. następuje przejęcie ich dzieła. Funkcjonariuszy ZSRR, głównie Żydów, morduje żydowskie NKWD. Kadry oficerskie Armii Czerwonej szkolili absolwenci Akademii Sztabu Generalnego w Berlinie. Żyd Lew Zacharowicz Mechlis wymordował kadry oficerskie wraz Żydem Iona Jakirem, który był szefem szkolenia. ZSRR zostało przejęte w 1937 r. Nazistowskie Niemcy zostały stworzone dzięki pierwszemu planowi Marshalla. Amerykanie pompowali kasę w Niemcy, by użyć ich do pokonania rosnącej potęgi Żydów niemieckich, ZSRR. Jak Amerykanie kontrolowali i wpływali na nazistowskie Niemcy, które finansowali ??? Jak Niemcy starali się przejąć władzę nad nazistowskimi Niemcami Żydów amerykańskich ?? Żydzi amerykańscy mieli władzę w nazistowskich Niemcach i w ZSRR, dlaczego nie udało im skolonizować ZSRR ?? Przegrani i skolonizowani Niemcy dostali kolejne dolary, prosto z mennicy. Był to DRUGI plan Marshalla, którego celem było to samo co pierwszego, użyć Niemców do skolonizowania ZSRR. Jak Żydzi amerykańscy wymordowali Żydów tworzących potężną Europę, to kto miał zarządzać ich europejskimi koloniami ?? Utworzyli z idiotów demokratyczne "parlamenty", ale tym jako całością ktoś musi osobiście sterować ?? Pierwszych demokratycznych władców europejskich kolonii mianował Allan Dulles. Jak wrócił do USA został szefem CIA i osobiście sterował siatką agentów, którą stworzył w Europie. Kto dalej przejął pałeczkę po Dullesie ??? Jeżeli ktoś chce przejąć władzę, nad skolonizowaną przez Zydów amerykańskich częścią Europy, to musi się rozprawić z siatką agentów CIA. Kto jest zdolny do tego, by zlikwidować tysiące agentów CIA na szczytach władzy w demokratycznych koloniach ??? Po ich zlikwidowaniu trzeba stworzyć kolejną sieć. Jak taką sieć stworzyć ?? Ile lat to by trwało ??
|
|
| alsor (3283 punktów) | Pewnie że nie będzie nicości, bo kosmos jest w równowadze: ile znika, ginie gwiazd, czy galaktyk, tyle też powstaje.
i to jest właśnie teoria: stanu stacjonarnego kosmosu, dokładnie.
Co do trwania w nieskończoność ludzi, czy innych istot: to jest niemożliwe z przyczyn podstawowych i tyle.
Gwiazdy giną zatem dlaczego marne ludziki mieliby trwać?
Grawitacja: prozaiczny efekt środowiskowy... mieszanie maku w garnku też prowadzi ostatecznie do koncentracji masy w środku - i to jest dokładnie to samo.
|
|
 | | fizx (176 punktów) | >Gwiazdy giną zatem dlaczego marne ludziki mieliby trwać?
Skoro gwiazdy powstają, to powstają też nowe układy planetarne i znowu ludziki. Czy ultrakrótkie życie człowieka naprzeciw ogromu czasu istnienia gwiazd, nie zburzyło by tej równowagi? Tyle zmarnowanego czasu, z którym nic nie można zrobić, tyle przestrzeni której nie można niczym zapełnić. Tyle materii z której nie można budować. Tyle energii która nie napędzi maszyn. Czy wraz z odejściem człowieka, całość zredukuje się do zera, aby nigdy nie rozwinąć swojego potencjału?
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | > Skoro gwiazdy powstają, to powstają też nowe układy planetarne i znowu ludziki.nie sądzę aby to było tak łatwo. podejrzewam że te wyliczanki, z których wynika że w Galaktyce powinno być z tysiące, planet typu Ziemia, czyli żywych i do tego jeszcze z rozumnymi istotami, są niewiele warte - grubo zawyżone. Podejrzewam że takich planet praktycznie w ogóle nie musi być, czyli że szansa wynosi 1 galaktykę = 100 miliardów gwiazd... a może i znacznie gorzej z tym być, np. 1 na 10000 milionów galaktyk!  Akurat tyle jest w promieniu 10 mld lat, czyli w całym kosmosie w zasadzie. > Czy ultrakrótkie życie człowieka naprzeciw ogromu czasu istnienia gwiazd, nie zburzyło by tej równowagi?A niby co człowiek może zmienić w tej skali kosmicznej? Np. czy ludzie mogliby zgasić Słońce, albo chociaż leciutko to zaburzyć? Raczej wątpię - gwiazdy to nie ta skala, nie ta ranga: ilość energii, itd. jest tam niewyobrażalna. > Tyle zmarnowanego czasu, z którym nic nie można zrobić, tyle przestrzeni której nie można niczym zapełnić. Tyle materii z której nie można budować. Tyle energii która nie napędzi maszyn. Czy wraz z odejściem człowieka, całość zredukuje się do zera, aby nigdy nie rozwinąć swojego potencjału?Wszystko można... tyle że to jest skrajnie mało prawdopodobne, że powstanie tak potężna cywilizacja, która będzie sobie... gwiazdy budować, zamiast elektrowni.
|
|
| |  | 1 na 1 | fizx (176 punktów) | >Podejrzewam że takich planet praktycznie w ogóle nie musi być,
Nawet jeśli przyjmiemy że jest jedna w skali całej tej ogromnej przestrzeni, co by było dość dziwne z punktu widzenia chemii, to jeszcze zostaje skala czasu. Kilkanaście miliardów lat daje spore szanse ewolucji w wielu miejscach, a to ledwie początek skali. Kosmologia mówi o bilionach lat, kiedy jeszcze mogą powstać nowe planety. Teoria pulsowania potęguje liczbę, a przecież to nie jedyna teoria, są dodawane inne wymiary/wszechświaty, mogą one istnieć znacznie dłużej. Z jedynki robi się liczba jak stąd do księżyca... Daje do myślenia choćby fakt, że kolejne koncepcje Wszechświata, są na korzyść możliwego innego życia. Starożytni mieli teorię geocentryczną, niewiele tam miejsca na inną cywilizację.
>A niby co człowiek może zmienić w tej skali kosmicznej?
Kwestia opanowania odpowiedniej nieznanej jeszcze techniki, później postęp dzieje się lawinowo. Nie tak dawno jakiś szaleniec próbował unieść się w powietrze, a dziś? Wystarczy spojrzeć w radar lotów, co się dzieje. Człowiek szybko się przyzwyczaja, a nowości rozpowszechniają się z prędkością światła.
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >A niby co człowiek może zmienić w tej skali kosmicznej?> Kwestia opanowania odpowiedniej nieznanej jeszcze techniki,To ciekawe, że człowiek rozważa wszystko w kategorii celów a te wyznaczają mu odczuwane emocje. To jak wyznaczanie dla spadającego kamienia kierunku do środka Ziemi, którego droga do środka zależy od tego, co stanie mu na przeszkodzie. Skoro ludzkie życie jest częścią ewolucji wszechświata to życie gwiazdy też nią jest. Skoro życiu człowieka towarzyszy świadomość, to życiu gwiazdy też. Człowiek uznał całą fizyczną rzeczywistość martwą i nieświadomą z arogancji czyniąc z siebie samego centrum wszechświata. I z tej samej głupiej arogancji nie może odkryć źródła świadomości. A świadomość to druga, wewnętrzna postać fizyczności i towarzyszy wszystkim osobliwościom fizycznym. Cały wszechświat i w każdy jego wyodrębniony podzbiór jest świadomy. Duch przenika absolutnie wszystko i między innymi człowieka. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | endymion (638 punktów) | >>Podejrzewam że takich planet praktycznie w ogóle nie musi być, >Nawet jeśli przyjmiemy że jest jedna w skali całej tej ogromnej przestrzeni, co by było dość dziwne z punktu widzenia chemii, to jeszcze zostaje skala czasu. Kilkanaście miliardów lat daje spore szanse ewolucji w wielu miejscach, a to ledwie początek skali. Kosmologia mówi o bilionach lat, kiedy jeszcze mogą powstać nowe planety. Teoria pulsowania potęguje liczbę, a przecież to nie jedyna teoria, są dodawane inne wymiary/wszechświaty, mogą one istnieć znacznie dłużej. >Z jedynki robi się liczba jak stąd do księżyca... >Daje do myślenia choćby fakt, że kolejne koncepcje Wszechświata, są na korzyść możliwego innego życia. Starożytni mieli teorię geocentryczną, niewiele tam miejsca na inną cywilizację. >>A niby co człowiek może zmienić w tej skali kosmicznej? >Kwestia opanowania odpowiedniej nieznanej jeszcze techniki, później postęp dzieje się lawinowo. Nie tak dawno jakiś szaleniec próbował unieść się w powietrze, a dziś? Wystarczy spojrzeć w radar lotów, co się dzieje. Człowiek szybko się przyzwyczaja, a nowości rozpowszechniają się z prędkością światła.
Nie tak szybko człowiek się przyzwyczaja. Zwłaszcza stary człowiek, co widać po boomerach próbujących przyswoić internet. Ale zostawmy starych zgorzkniałych ludzi, którzy potrzebują czuć się potrzebni w społeczeństwie i szukają w internecie młodych, którzy by chcieli przyjąć ich wynikające z doświadczenia życiowego strofowania i rady, które są zupełnie przeterminowane w tak odmiennych czasach. Jeszcze 200 lat temu człowiek poruszał się tak szybko jak jego koń. A co za tym idzie, tak szybko rozprzestrzeniała się informacja (nie licząc gołębi pocztowych). 100 lat temu nikomu nie przyszło do głowy mieć bieżącą wodę w kranie i do tego ciepłą! A przecież żyją ludzie starsi niż 100 lat. Dzisiaj wiadomość na drugi koniec świata dociera w ułamkach sekundy. Ludzie potrafią zupełnie inaczej myśleć jako świadomość zbiorowa złożona z różnych odmiennych kultur, a jednak posiadających cechy wspólne. Nawet ja jako millenials oglądam ze zdumieniem gamerów na twitchu, grających w gry fps za pomocą elektrod przyłączonych do głowy. Aż strach pomyśleć co się stanie za 50 lat?
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nawet ja jako millenials oglądam ze zdumieniem gamerów na twitchu, grających w gry fps za pomocą elektrod przyłączonych do głowy. Aż strach pomyśleć co się stanie za 50 lat?pl.m.wikip(*)ejs_mózg-komputerTutaj mówią youtu.be/6QcY7v9Kio4?si=Gjdy9H7jh9h34pBjże nie tylko myśli mają swoją fizyczną postać, która w oddziaływaniach fizycznych można powiązać z różnymi urządzeniami w ruchu i materii ale można we własnym umyśle odczuć abstrakcyjnie dotyk sztucznej ręki podłączonej przez elektrody. Można czuć dotyk 3 ręki, która jest maszyną, bez nawet jednej biologicznej komórki. Gdy tu kiedyś pisałem, że wszystkie narzędzia budujemy na wzór swój i podobieństwo swoje wszyscy się ze mnie śmiali. Gdy twierdziłem, że każde narzędzie jest protezą naszego ciała, które rozszerza naszą świadomość i system pojęciowy, pukali się po głowie. Gdy mówiłem, że procesor Intel jest protezą naszych mózgów a system Windows uproszczoną wersją systemu naszego mózgu twierdzili, że jestem chory na umyśle. A ja wciąż powtarzam, że roboty są naszymi potomnymi, że budując je rozmnażamy sie, że to jest postępująca ewolucja. Sądzę, że powoli wszyscy to dostrzegamy ale nikt nie potrafi uwierzyć. Robot jest żywy tak jak my. Rodzi się i umiera a każdego martwego zastępuje następne pokolenie. Abstrakcja jest drugą, wewnętrzna postacią fizyczności fizyczności. Cokolwiek fizycznie istnieje to musi być świadome, uduchowione. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | alsor (3283 punktów) | > >Podejrzewam że takich planet praktycznie w ogóle nie musi być,> Nawet jeśli przyjmiemy że jest jedna w skali całej tej ogromnej przestrzeni, co by było dość dziwne z punktu widzenia chemii, to jeszcze zostaje skala czasu. Kilkanaście miliardów lat daje spore szanse ewolucji w wielu miejscach, a to ledwie początek skali. Kosmologia mówi o bilionach lat, kiedy jeszcze mogą powstać nowe planety. Teoria pulsowania potęguje liczbę, a przecież to nie jedyna teoria, są dodawane inne wymiary/wszechświaty, mogą one istnieć znacznie dłużej.dobra uwaga - sprawa czasu. No, ale niestety: czas nie ma w tym znaczenia... bo kosmos jest przecież stacjonarny! Wyobraź sobie takie coś: ładujesz milion, czy trylion, ton wodoru w balon... czy też robisz sobie gazowy obłoczek. No i co z tym ma się niby dziać - ewolucja nastąpi? Nic, taki wodór będzie sobie trwał i trwał... w nieskończoność. A. Stan stacjonarny znaczy że system jest stacjonarny, nie ma tu miejsca na ewolucję całego kosmosu (globalną) - czynnik czasu w tym nie istnieje. B. Są oczywiście możliwe lokalne ewolucje - co każdy widzi! no ale to nie może zbyt daleko zajść... z uwagi na A.  Ludzi wiedzą coś na temat działania kosmosu? A co to jest np. galaktyka? Przecież nie ma teorii galaktyk... są jakieś prowizoryczne namiastki zaledwie. ... w sumie nie mamy teorii - zasad funkcjonowania gwiazd, więc co tu gadać o galaktykach.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nic, taki wodór będzie sobie trwał i trwał... w nieskończoność.> W niezbyt masywnych gwiazdach ciągu głównego podstawową reakcją jest synteza jądra helu. Aby synteza nastąpiła, jądra wodoru (protony) muszą się zbliżyć na odległość zasięgu oddziaływania jądrowegopl.m.wikipedia.org/wiki/Reakcja_termojądrowaNic nie trwa wiecznie. Każda osobliwość rodzi się i umiera Niektóre istnieją dłużej a inne krócej. Atom wodoru tez się do tego zalicza. Z ruchu powstałeś i w ruch się obróciwszy. Każda osobliwość w materii ma określoną długość zycia. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | | fizx (176 punktów) | >Nic, taki wodór będzie sobie trwał i trwał... w nieskończoność.
Prawa fizyczne nic nie zrobią z tej chmury wodoru?
>... w sumie nie mamy teorii - zasad funkcjonowania gwiazd, więc co tu gadać o galaktykach.
Teorii jest pełno, istotne jest, czy dają realne wyniki. Bomba wodorowa stanowi dowód że, wodór jako główny składnik gwiazdy, może być jej paliwem. Mechanizm zamiany paliwa w energię da się zrozumieć. Co oczywiście nie oznacza przewidywalności. Czynnik losowy, może nawet wola gwiazdy oparta na nieznanym mechanizmie, może sprzątnąć z okolicy istniejącą cywilizację. Ale jak dotąd umożliwiała jej całkiem znaczący rozwój. Może jak już ludzkość sięgnie właściwego rozumu, te bomby wykorzysta do rozbijania obiektów w kosmosie i budowania z nich większych struktur. Podobnie jak teraz trotyl wykorzystuje się w górnictwie.
|
|
| | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | W górnictwie nie używa się trotylu, lecz azotan amonu i dynamit (nitrogliceryna ustabilizowana tzw; ziemią okrzemkową). Nie ma czegoś takiego jak "wola gwiazdy" to nie jest świadomy byt lecz zwyczajnie naturalnie powstały reaktor termojądrowy. Teorie to inaczej opisy zjawisk i one nie dają "realnych wyników" lecz opisują rzeczywistość np. obiektów kosmicznych. Jak to wodór może być jej (gwiazdy) paliwem ? A to znasz inny rodzaj "paliwa gwiazdowego" ? Jak sobie wyobrażasz "zamianę paliwa w energię" ? Energia jest uwalniana w procesach egzotermicznych jak utlenianie czy synteza jądrowa.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >W górnictwie nie używa się trotylu, lecz azotan amonu i dynamit (nitrogliceryna ustabilizowana tzw; ziemią okrzemkową).
Widziałeś kiedyś dynamit produkowany na ziemi okrzemkowej? Takiego dynamitu nie stosował już mój ojciec 70 lat temu, a ja znam go tylko z legend Czystej saletry też się nie stosuje, bo jej pobudzenie jest niemożliwe w strzałowym otworze, wymaga zbyt dużego inicjału Z jednym masz rację, górnicy nie stosują (w Europie) trotylu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | To nie ma tu znaczenia, nie chodziło o podanie przepisu. Mimo wszystko wiem czym jest "amfo" i inne materiały.
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >To nie ma tu znaczenia, nie chodziło o podanie przepisu. Mimo wszystko wiem czym jest "amfo" i inne materiały.
A wyjaśnisz czym jest "amfo"?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Jedną literkę pomyliłem i już afera. "amfo" to; amplifikator modułów fraktalnych organelli - zadowolony ?
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Jedną literkę pomyliłem i już afera. >"amfo" to; amplifikator modułów fraktalnych organelli - zadowolony ? >
Nie ma afery, jest pytanie
Napisałeś o czymś, o czym masz słabe pojęcie
1 Dynamitu nie produkuje się z ziemi okrzemkowej od prawie 100 lat * 2 Trotyl (poza Europą) stosuje się w górniczych robotach strzałowych jako samodzielny materiał lub podstawowy składnik mieszanin (pol. Saletrot czeski DATNT, ang ANTNT) 3 ANFO, a nie amfo **
* Twoje tłumaczenie "nie ma tu znaczenia, nie chodziło o podanie przepisu" jest żadne. Nie znasz się, nie pisz ** Większość strzałowych na odkrywkach mówi (a bywa że i pisze) amfo, ale jak widać potrzebujesz sporo czasu, żeby poszukać w wiki co to jest Ammonium Nitrate Fuel Oil pol. też saletrol czeski DAP
Nie chwal się, że znasz się na strzałowej robocie, przynajmniej w mojej przytomności.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie ma czegoś takiego jak "wola gwiazdy" to nie jest świadomy byt lecz zwyczajnie naturalnie powstały reaktor termojądrowy.Nie ma czegoś takiego jak "wola człowieka" to nie jest świadomy byt lecz zwyczajnie naturalnie powstały reaktor wodoro-tlenowo-weglowy, którego ewolucja, powstanie i zanik dokonuje się w prawach fizyki. Człowiek w żadnym momencie swojego istnienia nie odrywa się od właściwości środowiska ani wpływu czynników go kształtujących. Jego życie zaczyna się i kończy w rzeczywiści podobnie jak życie gwiazdy. Jedyne co przemawia za wyjątkową świadomością człowieka jest jego arogancja, w której postawił się w centrum wszechświata. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Czasem jak coś palniesz (chyba z nudów) to jak łysy grzywką o kant stołu. Co zdanie/twierdzenie to absurd.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie ma czegoś takiego jak "wola gwiazdy" to nie jest świadomy byt lecz zwyczajnie naturalnie powstały reaktor termojądrowy.Kręcisz się wokół ludzkiej wiary w to, że istnieje jakiś szczególny procesor, który generuje świadomość a zarazem jest przez tę świadomość sterowany. Wierzysz, że inne naturalne procesory w przyrodzie nie są szczególne i nie generują świadomości. Nie masz nic poza ślepą wiarą co potwierdziło by twoje wyobrażenie świata. Nigdy nie natkneliscie się nawet na ślad tego "magicznego" procesora. Jakby Wam na złość każda część ludzkiego mózgu działa taka samo jak pozostała przyroda. Atom w mózgu i gwieździe przejawia te same działania. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Nie wiem o czym Ty do mnie rozmawiasz. Jaki "procesor" jaka "wiara".. w co ? Świadomość mają wyłącznie istoty żywe - to wie nawet dziecko, z zastrzeżeniem wystarczającej ich złożoności by powstał układ nerwowy z mózgiem. Prymitywne organizmy jak bakterie czy wirusy na pewno jej nie mają. Nikt nie wie jak ona powstaje i czym tak naprawdę jest. -Nie mam ślepej wiary w cokolwiek, mam rozum który podpowiada co jest prawdopodobne a co niedorzeczne. Skąd wiesz jakie są moje wyobrażenia ? >Nigdy nie natkneliscie się Kto ? Ja tu jestem sam w jednej osobie (a nie w trzech). To że atomy wszędzie wyglądają tak samo niczego nie zmienia i nie dowodzi też niczego. -Zachodzenie reakcji chemicznych jak i fizycznych np. poprzez wzrost kryształów nie ma nic wspólnego z domniemaną świadomością, to czysta fizyka - "dążenie" atomów do zgromadzenia maksymalnej ilości elektronów na zewnętrznej orbicie.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Świadomość mają wyłącznie istoty żyweAni one bardziej żywe ani bardziej świadome od pozostałej martwej i nieświadomej natury. To jest wyznanie waszej wiary. Żywymi i świadomymi nazywacie osobliwości podobne do Was. Tylko podobieństwo ma tu znacznie i nic więcej. Wy dlatego, że to powszechna wiara. Mózg nigdy nie był źródłem świadomości. Mózg to tylko złożony procesor. Źródłem świadomości jest sama natura, która cała jest świadoma Każda osobliwość fizyczna w naturze jest swiadoma. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Źródłem świadomości jest sama natura, która cała jest świadoma > Wg mnie, nad źródłem Twojej świadomości pracowali spece od psychologii tłumu. Czym się różni i jak rozpoznać świadomość naturalną od wstawianych ???
W Polsce dnia 8 maja obchodzony jest Narodowy Dzień Zwycięstwa. Chcąc za wszelką cenę uciec od jakichkolwiek obchodów w dniu 9 maja, Sejm RP 24 kwietnia 2015 przyjął ustawę o Narodowym Dniu Zwycięstwa i wskazał na 8 maja, jednocześnie znosząc Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności obchodzone 9 maja.
Kilka miesięcy po żydowskim zamachu na Ukrainie "polski" demokratyczny sejm zaczął zmieniać w Polakach świadomość historyczną. Celem tego jest stworzenie mięsa armatniego z właściwą nienawiścią. Hamerlik, czy to natura tak działa ??? Uważasz, że za Twoją nienawiść odpowiada natura ?? Zmierzasz tam gdzie wszyscy, tylko krętą drogą. Kręcisz, kombinujesz a na końcu będziesz pił piwo z tymi, co ich krytykujesz.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Hamerlik, czy to natura tak działa ??? Uważasz, że za Twoją nienawiść odpowiada natura ??Gdy ktoś zrzuca innym ludziom bomby na głowy we własnym interesie to go nienawidzę, to takie proste. Wystarczy posiadać emocje wyższe, które opanują te zwierzęce a będzie automatycznie moim sprzymierzeńcem. Nie zabijaj! Słyszałeś o tym? > Zmierzasz tam gdzie wszyscy, tylko krętą drogą.> Kręcisz, kombinujesz a na końcu będziesz pił piwo z tymi, co ich krytykujesz.Mówisz o zglnilym kompromisie, na który wszyscy musimy ostatecznie pójść i ja tez pójdę. Tylko niech wcześniej stanie na moim. Jeśli inni zaakceptują moje warunki będę z nimi pił piwo bezalkoholowe, pomimo że wcześniej byli moimi śmiertelnymi wrogami. Tak wygląda ludzkie, niezwierzęce życie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Gdy ktoś zrzuca innym ludziom bomby na głowy we własnym interesie to go nienawidzę, to takie >proste. > W Twoim przypadku to nie jest takie proste. Jesteś fanatykiem tych, co bez ostrzeżenia, zrzucili bomby atomowe na ludność cywilną Japonii.
Po aneksji archipelagu w 1898 roku, Stany Zjednoczone w 1901 roku rozpoczęły budowę bazy floty nad zatoką, stopniowo przenosząc tam poprzednią, prowizoryczną bazę z Honolulu. Rozpoczęto też niezbędny i żmudny proces pogłębiania wejścia do zatoki. W 1908 roku przyznano fundusze na pogłębienie wejścia do zatoki, tak by mogły do niej wpływać największe okręty floty amerykańskiej. Pierwszy duży okręt, krążownik pancerny USS "California", wszedł do portu wojennego Pearl Harbor 15 grudnia 1911
Po co Amerykanie wybudowali port wojenny w Pearl Harbor ?? Wierzysz w amerykańskie bajki, że po to, by nieść tam wolność i demokrację ??? Żydzi amerykańscy z Brytyjczykami rozwój Europy hamowali proxy war a potem zimną wojną. W Azji nie mieli takich możliwości. Rozwój Azji zablokowano zrzuceniem bomb atomowych na tego, co chciał opanować sąsiadów i zagrozić hegemonii Żydów amerykańskich i brytyjskich. Uważasz, że hegemonowi wszystko wolno w każdym zakątku świata ??
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Gdy ktoś zrzuca innym ludziom bomby na głowy we własnym interesie to go nienawidzę, to takie >proste.> >> W Twoim przypadku to nie jest takie proste.> Jesteś fanatykiem tych, co bez ostrzeżenia, zrzucili bomby atomowe na ludność cywilną Japonii.Nie martw się, Amerykanów za to, że zrzucili cywilom na łeb bomby atomowe, napalm i czynnik pomarańczowy też adekwatnie nienawidzę i widzę w nich odpowiednio własnych wrogów. Nienawidzę również amerykańskiej ideologii kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności, ideologii lichwy, ale również ideologii tajnej i pośredniej demokracji. W ogóle nie jest mi z Amerykanami po drodze. Ale również z bombardującymi Ukraińców Ruskimi i ich ideologią własności państwowej i dominującej władzy centralnej jest mi nie po drodze. Mam taki koncept, w którym ani Ruscy ani Jankesi nie będą dla mnie żadnym wyznacznikiem dobra, w tym dobrej organizacji społecznej. Spośród tych dwóch walczących ze sobą stron wybieram swoją stronę. Źródło znaczenia jest we mnie a nie w innych. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Nienawidzę również amerykańskiej ideologii kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej >własności, ideologii lichwy, ale również ideologii tajnej i pośredniej demokracji. > Ta tajność sama się odtajni jak las zostanie ogrodzony i na ogrodzeniu będą wisieć tablice z napisem TEREN PRYWATNY WSTĘP WZBRONIONY OBIEKT OCHRANIA FIRMA DAVIDSTAR. Za siatką będzie chodził sąsiad z karabinem i groził nim każdemu, kto chciałby wejść, za darmo i bez zezwolenia, do kapitalistycznego lasu. Zadłużany dumny Polak bez walki oddaje, po kawałku, ojcowiznę. Hamerlik chcesz, żeby "wielki" Polak miał świadomość, że jest okradany ??? Musisz uważać, bo ci co zrobili z niego "wielkiego", mogą go znowu przestawić na "wyzwoliciela" i wskazać Ciebie na ich "tyrana". Hamerlik Twoja koncepcja nie dotrze do otumanionych "wielkich" Polaków. Są tylko dwie możliwości albo Polaka otumaniają na "wielkiego" albo na "obrońcę" i "wyzwoliciela". Trafiłeś na zły moment, apogeum otumaniania na "obrońcę", tym razem Europy. Musisz trafić w moment gdy, "wielki" Polak będzie czekał za to, na pochwały. Jak mu agenci kapitalistów będą przypinać medale, to Ty też mu przypnij swój medal. Na tym medalu umieść napis ZA WALKĘ O WOLNOŚĆ I ODTAJNIENIE WSZYSTKIEGO. Jak "wielki" Polak zobaczy, że za to obcy dają mu medale to już masz go w garści. Teraz musisz tylko umiejętnie wykorzystywać jego lokajską mentalność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Trafiłeś na zły momentMoment rzeczywiście nie jest dobry na zmianę ale pocieszam się tym, że prawie zawsze jest zły moment na zmianę albowiem w maturze jest wiele mechanizmów broniących przed zmianą. Zmiana to zawsze naruszenie pewnej chwilowej równowagi. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > ZA WALKĘ O WOLNOŚĆ I ODTAJNIENIE WSZYSTKIEGONie walczę o odtajnienie wszystkiego, wiele ludzkich tajemnic w ogóle mnie nie obchodzi. Walczę o odtajnienie czynników władzy, takich jak rozkład kapitalu, czy wartość płaconych podatków, których tajenie prowadzi do rozwoju pasożytniczej dominacji społecznej. Ja walczę tylko ze złym pasożytnictwem co słuszne jest i zbawienne. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Ja walczę tylko ze złym pasożytnictwem co słuszne jest i zbawienne. > Chcesz wprowadzić dobre pasożytnictwo ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Ja walczę tylko ze złym pasożytnictwem co słuszne jest i zbawienne.> >> Chcesz wprowadzić dobre pasożytnictwo ??Chcę aby wroga dominacja powróciła na tor przyjaznego przywództwa. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>>Ja walczę tylko ze złym pasożytnictwem co słuszne jest i zbawienne. >>> >>Chcesz wprowadzić dobre pasożytnictwo ??
>Chcę aby wroga dominacja powróciła na tor przyjaznego przywództwa. > Jaki ma mieć w tym interes wroga dominacja ?? Wroga dominacja polega na: dojeniu ile się da a chwilę przed końcem eksploatacji sprzedaniu do rzeźni. Jak się ma szczęście, to w tym obżydliwym życiu, można się załapać do obsługi dojarki.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >Jaki ma mieć w tym interes wroga dominacja ?? Sądzę że Hamerlik miał na myśli taką władzę, która służy (wiedzą, mądrością i doświadczeniem) społeczeństwu i je chroni przed różnymi zagrożeniami zarówno zewnętrznymi jak i wewnętrznymi a nie nim rządzi. Bo władza która rządzi nie służy społeczeństwu a narzuca mu swoją wolę i taką my niestety mamy. -Jest tak ponieważ jednostki aspołeczne garną się do rządzenia/władania innymi dla swoich egoistycznych celów a "potulne baranki" im na to pozwalają, co najwyżej biernie się temu przyglądając. Nie uda się tu nic zmienić bez zastosowania selekcjonującej pozytywnie inżynierii społecznej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Nie uda się tu nic zmienić bez zastosowania selekcjonującej pozytywnie inżynierii społecznej.
U nas cały czas jest stosowana selekcjonująca pozytywnie inżynieria społeczna. Jeden inżynier selekcjonuje nam kilka pozytywnych dla niego frakcji. Każdy ma możliwość z tego coś wybrać dla siebie i cieszyć się wolnością i nowoczesnością. W demonkracji nie wiadomo, kto z ulicy trafi do sejmu, dlatego telawizja powinna, na jednym kanale, non stop puszczać filmy o pozytywnym rządzeniu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Albo piszesz jawnie o żydach albo w sposób ukryty -"telawizja", wszędzie widzisz żydowski spisek..?.. Hitler też go widział. -"demonkracja".. co jest tym demonem znowu żydzi czy jakaś inna siła "nieczysta" ? Rozumiem że drwiąco nawiązujesz do polityki, kto zatem jest tym "inżynierem" ? --------------------------------------------------------------------------- Bo ja wspominając o pozytywnie selekcjonującej inżynierii społecznej miałem na myśli klasyfikowanie ludzi pod kątem szeroko rozumianego zdrowia psychicznego by oddzielić "ziarno od plew", a więc zdrowych na umyśle od patologii czyli osobników zdemoralizowanych, zdeprawowanych, psychopatycznych, skrajnie egoistycznych itd. itp. -By uniemożliwić im obejmowanie jakichkolwiek stanowisk decyzyjnych a tym samym zminimalizować ryzyko powstawania patologii władzy. Debili, idiotów, kretynów, imbecyli i pół mózgów trzeba zidentyfikować i oznakować przyznając im odpowiednią kategorię "przydatności" wpisaną do dowodu osobistego raz na zawsze. To samo w drugą stronę. -Wszystko to należałoby uczynić już w szkole podstawowej wraz z określeniem IQ, predyspozycji zawodowych (talentów) i wszelkich innych zdolności przydatnych ogółowi i jednostce w późniejszym życiu. Dziś wszystkim rządzi przypadek, ktoś się zapisze do partii i przy odrobinie farta może zostać premierem, prezydentem czy innym ministrem. A potem może do woli szkodzić, rujnować, psuć itd. -Ktoś ma znajomości ("plecy") i zostaje dyrektorem, kierownikiem, brygadzistą itp. choć o zarządzaniu i kierowaniu w sensowny, rozumny, logiczny czy racjonalny sposób może nie mieć zielonego pojęcia. A tak już w szkole podstawowej zostałby określony jego/jej zakres kompetencyjny i ew. drogi zawodowe do wyboru. I wtedy "pustak" nie zostanie przywódcą a rozumny i mądry nie zmarnuje się jako cieć. Tutaj problem jest szerzej opisany; www.wolnyswiat.pl/lcbw/-Ten wykres odnosi się do statystyk inteligencji w społeczeństwie.  Ale doskonale pasuje też do koncepcji kompetencyjnej bo wiadomo, że najwięcej jest miernot (szaraczków), natomiast ci najgorsi są na lewo a ci najlepsi na prawo (co za zbieg okoliczności..  ) -I teraz wyobraź sobie że każdy w dowodzie osobistym ma rubryczkę; "zezwolenie na pracę"... [kategoria] I jaki jest skutek ? Kretyn nie zostaje posłem, imbecyl policjantem, wariat-oszołom-pijak prezydentem. A dureń urzędnikiem itd.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > -I teraz wyobraź sobie że każdy w dowodzie osobistym ma rubryczkę; "zezwolenie na pracę"... [kategoria]> I jaki jest skutek ? Kretyn nie zostaje posłem,Ilu kretynów jest posłami? de.wikipedia.org/wiki/Kretinismus> imbecyl policjantem,Ilu imbecyli jest policjantami? pl.wikiped(*)ktualna_w_stopniu_umiarkowanym> wariat-oszołom-pijak prezydentem.To chcesz już rozpoznać w podstawowej szkole? A co jeśli prezydent zacznie nałogowo pić? > A dureń urzędnikiem itd.Zdefiniuj "durnia" W praktyce, Twoja teoria oznaczałaby albo radziecki model uznania za psychicznie chorych (i przymusowo leczonych) ludzi, którym nie podoba się ustrój, albo ryzyko rozciągania określenia durnia/kretyna/imbecyla po kolei na inne grupy ludzi (kolejność dowolna): homoseksualistów, cyklistów, filatelistów, socjalistów, pacyfistów, świadków Jehowy.... zależnie od uznania Wielkiej Komisji Kwalifikującej, która wybierałaby samą siebie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > W praktyce, Twoja teoria oznaczałaby albo radziecki model uznania za psychicznie chorych (i przymusowo leczonych) ludzi, którym nie podoba się ustrój, albo ryzyko rozciągania określenia durnia/kretyna/imbecyla po kolei na inne grupy ludzi (kolejność dowolna): homoseksualistów, cyklistów, filatelistów, socjalistów, pacyfistów, świadków Jehowy.... zależnie od uznania Wielkiej Komisji Kwalifikującej, która wybierałaby samą siebieWciąż powtarzam, że innowiercy są zagrożeni w określonej kulturze zbudowanej na określonej ideologii, choć sami także stanowią zagrożenie dla integralności społeczeństwa jakie rozwija się na bazie pewnej ideologii. Wyznawca komunizmu będzie ścigany przez wyznawców kapitalizmu i będzie też zagrożeniem dla kapitalistycznego społeczenstwa. Na odwrót wyznawca kapitalizmu będzie ścigany przez komunistów i będzie zagrażał komunizmowi w społeczeństwie. Na świecie toczy się wojna memów na wzór i podobieństwo wojny genów. Różne, sprzeczne wierzenia toczą ze sobą wojnę o panowanie nad umysłami. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Wciąż powtarzam, że ... ... jesteś psim chujem
Czekam na dowód, że jestem przestępcą Zarzuciłeś mi trzy przestępstwa Lichwę oszustwo kradzież
jesteś psim chujem, który cuchnie gównem, którym rzuca.
W dyskusjach udowodniłeś jedynie, że jawność mienia i jawność wyborów nie ma dla ciebie znaczenia, a twoja żona to k***a dla psów
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > W dyskusjach udowodniłeś jedynie, że jawność mienia i jawność wyborów nie ma dla ciebie znaczenia, a twoja żona to k***a dla psówPytanie czy ma znaczenie dla Ciebie i dla twoich kolegów w biznesach? Bo jeśli ma, to może powinno mieć też znaczenie dla biedoty? Skoro macie biznes w tym, żeby mienie i wybory taić, to z pewnością istnieją ludzie, którzy mają w tym biznes, żeby je odtajnić. Czyj biznes jest ważniejszy? Jednostki czy społeczeństwa? Grupki zmówionych, chorych od chciwości i pragnienia dominacji dziadów czy ludzi, którzy codziennie ciężko pracują, rodzą, wychowują dzieci i zapewniają ludzkości przetrwanie? Kto jest ważniejszy? Narcyz, który ma na wszystko prócz siebie wyjebane, czy kolektyw zdolny do współpracy i uległości wobec interesu zbiorowego? Gdzie postawimy środek ciężkości? Może chciwe dziadostwo już się nażarło, czy wciąż mało? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>W dyskusjach udowodniłeś jedynie, że jawność mienia i jawność wyborów nie ma dla ciebie znaczenia, a twoja żona to k***a dla psów >Pytanie czy ma znaczenie dla Ciebie i dla twoich kolegów w biznesach?
Ma znaczenie dla mnie, że zarzucasz mi przestępstwa: oszustwa, kradzieży i lichwy A kolegów w biznesach nie mam, ty ich zmyśliłeś
>Bo jeśli ma, to może powinno mieć też znaczenie dla biedoty? Co powinno mieć znaczenie dla biedoty? Siebie nazywasz biedotą?
>Skoro macie biznes w tym, żeby mienie i wybory taić, Znów zmyślasz, nie mam w tym żadnego biznesu żeby taić mienie A wybory? Przykład wyborów wójta - ucieczka
>Jednostki czy społeczeństwa? Tylko ty widzisz konflikt Społeczeństwo nie odniesie ŻADNEJ korzyści z jawności majątków. Ani bogata, ani biedna jego część. Jedynie twoi kumple z windykacji i złodzieje Nie potrafisz wskazać tej korzyści. Pracownicy amazona wiedzą ile ma Bezos, a mimo to stanowią biedotę wśród robotników ODNIEŚ SIĘ DO TEGO ARGUMENTU
Wytrzeźwiej i dostrzeż istniejący świat 1 NIKT nie chce tej twojej jawności 2 Nie masz argumentów. 10 lat pytam o wybór pracy i mieszkania. 10 lat przykład oponiarza I nic 3 Ty sam taisz swoje rzekome zadłużenie i kłamiesz na temat sądowej sprawy o rysę na samochodzie
>Grupki zmówionych, chorych od chciwości i pragnienia dominacji dziadów Twojej matki? Gówno nie jest argumentem, a o że widzisz w lustrze opętanego z chciwości dziada to twój problem
>Narcyz, który ma na wszystko prócz siebie wyjebane, Hamerlik - Konopka.
>Może chciwe dziadostwo już się nażarło, czy wciąż mało? Zapytaj mamusi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Znów zmyślasz, nie mam w tym żadnego biznesu żeby taić mienieWtedy nie stałbyś murem za prawem do tajemnicy i nie pozwoliłbyś nikogo skrzywdzić za ujawnienie prawdy. Wciąż powtarzasz, że kochacie prawdę ale zachowujecie się jakbyście jej nienawidzili a po owocach ich poznacie. > >Narcyz, który ma na wszystko prócz siebie wyjebane,> Hamerlik - KonopkaBo nie chce uznać cudzej tajnej i nieopodatkowanej własności jak również cudzego tajnego wyboru prawodawcy? Nie uznaję, bo to byłoby niemoralne ze względu na mnie i innych. Nie poddaję się panowaniu zła również z myślą o innych, nie tylko moje życie się liczy. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Zarzuciłeś mi oszustwo Zarzuciłeś mi kradzież Zarzuciłeś mi lichwę
Odnieś się do tego
>>Znów zmyślasz, nie mam w tym żadnego biznesu żeby taić mienie >Wtedy nie stałbyś murem za prawem do tajemnicy Znów łżesz WISI MI TO. Rozumiesz? Nie taję niczego. Rozumiesz? Nie masz ARGUMENTÓW. Rozumiesz? Zmyślanie moich słów jest tylko dowodem, twojej intelektualnej miałkości
>Wciąż powtarzasz, że kochacie prawdę Wciąż powtarzam? Gdzie?
>>>Narcyz, który ma na wszystko prócz siebie wyjebane, >>Hamerlik - Konopka >Bo nie chce uznać cudzej tajnej i nieopodatkowanej własności Po polsku: chcesz kraść
>Nie uznaję, Po polsku: "kradnę" Nie uznajesz cudzej własności czyli KRADNIESZ. Pisz po polsku
Społeczeństwo nie odniesie ŻADNEJ korzyści z jawności majątków. Ani bogata, ani biedna jego część. Jedynie twoi kumple z windykacji i złodzieje Nie potrafisz wskazać tej korzyści. Pracownicy amazona wiedzą ile ma Bezos, a mimo to stanowią biedotę wśród robotników ODNIEŚ SIĘ DO TEGO ARGUMENTU
Wytrzeźwiej i dostrzeż istniejący świat 1 NIKT nie chce tej twojej jawności 2 Nie masz argumentów. 10 lat pytam o wybór pracy i mieszkania. 10 lat przykład oponiarza I nic 3 Ty sam taisz swoje rzekome zadłużenie i kłamiesz na temat sądowej sprawy o rysę na samochodzie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Społeczeństwo nie odniesie ŻADNEJ korzyści z jawności majątków. Ani bogata, ani biedna jego część.Potężne utrudnienie dla szkodliwego społecznie wyzysku człowieka przez człowieka i niszczącej wszystkich dominacji człowieka nad człowiekiem określasz "żadną korzyścią" społeczną? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Społeczeństwo nie odniesie ŻADNEJ korzyści z jawności majątków. Ani bogata, ani biedna jego część. >Potężne utrudnienie dla szkodliwego społecznie wyzysku człowieka przez człowieka i niszczącej wszystkich dominacji człowieka nad człowiekiem określasz "żadną korzyścią" społeczną?
PRZYKŁAD AMAZONU!!!!!!! Jawność nie dała pracownikom kompletnie NIC
I przeproś oszczerco za nazywanie mnie przestępcą
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > PRZYKŁAD AMAZONU!!!!!!!> Jawność nie dała pracownikom kompletnie NICJaka jawność? Robole Amazonu mają dostęp do ksiąg finansowych? Od kiedy? Wasze p*****lety prasowe mają być jawnością?  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>PRZYKŁAD AMAZONU!!!!!!! >>Jawność nie dała pracownikom kompletnie NIC >Jaka jawność? >Robole Amazonu mają dostęp do ksiąg finansowych?
Wiedzą jaki jest majątek Bezosa
Pracownik piekarni wie jakie są obroty piekarni Pracownik warsztatu wie jakie są zyski z wymiany opon
Po co komu wiedza o tym czyje jest mieszkanie w Lądku? Pytanie w o wybór pracy i mieszkania
Odpowiedz na pytania i argumenta zamiast narcystycznie zachwycać się swoim bełkotem
I PRZEPROŚ ZA SWOJE CHAMSKIE OBELGI, ŻE ŻYJĘ Z PRZESTĘPSTW!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Wiedzą jaki jest majątek BezosaNie wiedzą nawet kto jest właścicielem organizacji w jakiej są zatrudnieni. Nic nie wiedzą a wasze p*****lety prasowe służące waszym interesom niewiele znaczą. Czytam w nich, że przywodzca Korei Pn. wybiera kolejne 25 dziewic i mam w to wierzyć?  Mówię o wiedzy, na podstawie której można podjąć właściwie decyzje egzystencjalne, zabezpieczyć swoją egzystencję i rozwój a nie o jakiś bzdurach i durnotach. Mówię o prawach i wartościach finansowych. Mówię o rzeczywistości w szczegółach, której nie poradzi zaklamac żaden człowiek a nie o projekcjach i bajkach stworzonych po to, żeby zrobić z innych bezsilnych durni. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Nazwałeś mnie lichwiarzem, oszustem i złodziejem
Przeproś, a odpowiem na twoje "argumenta"
>Mówię o wiedzy, Nazwałeś mnie lichwiarzem, oszustem i złodziejem To jest twoja "wiedza"
>Mówię o prawach i wartościach finansowych. Nazwałeś mnie lichwiarzem, oszustem i złodziejem To są twoje "prawa"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Społeczeństwo nie odniesie ŻADNEJ korzyści z jawności majątków. Ani bogata, ani biedna jego część. Jedynie twoi kumple z windykacji i złodziejeGuru wampirów i złodziei cudzego życia zarzuca innym złodziejstwo. Zabawne  . Pierwszy będziesz bronił przymusowej windykacji, na której zbudowane się biznesy twoich kolegów lichwiarzy, oczywiście wyłącznie jako ideolog, bo do walki znajdziecie sobie żołnierzy, którzy za dawkę hajsu z przymusowych podatków od biedy sprzedaliby własne dzieci. Jestem zwolennikiem zaszyfrowania wszystkich portfeli, żeby każdy windykator naprzeciw siły kryptografii mógł co najwyżej rozłożyć ręce i poszukać uczciwej roboty. Ty jesteś wrogiem zaszyfrowania portfeli, bo chcesz mieć dostęp do cudzego. Takie to cudze, że ma być jak wasze. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Społeczeństwo nie odniesie ŻADNEJ korzyści z jawności majątków. Ani bogata, ani biedna jego część. Jedynie twoi kumple z windykacji i złodzieje> Guru wampirów i złodziei cudzego życia zarzuca innym złodziejstwo. Zabawne .Tak, guru złodziei, zarzucasz innym złodziejstwo Dobrze że się przyznałeś do tego kim jesteś > Pierwszy będziesz bronił przymusowej windykacji,Twoja żona to dziwka dla psów, windykatorze > na której zbudowane się biznesy twoich kolegówNie jestem twoim kolegą z windykacji > Jestem zwolennikiem zaszyfrowania wszystkich portfeli, żeby każdy windykator naprzeciw siły kryptografii mógł co najwyżej rozłożyć ręce i poszukać uczciwej roboty.1 Ty byłeś windykatorem nie ja 2 Chcesz zaszyfrowania porfeli, żeby nie płacić alimentów > Ty jesteś wrogiem zaszyfrowania portfeli, bo chcesz mieć dostęp do cudzego.Przestań zmyślać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > 2 Chcesz zaszyfrowania porfeli, żeby nie płacić alimentówNie, Ty chcesz posłużyć się powszechną reakacją emocjonalną na pojęcie alimentów, żeby nie dopuścić do zaszyfrowania portfeli, żeby zabezpieczyć biznes twoich kolegów lichwiarzy od chwilowek. Jesteś cwaniakiem dlatego umiejętnie podkladasz innym wiarę, która ich potem niszczy. Tak jak tu. Jesteś za zaszyfrowaniem portfeli a nawet przeciw. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>2 Chcesz zaszyfrowania porfeli, żeby nie płacić alimentów >Nie, Ty chcesz
Chcę, żebyś przeprosił za oszczerstwa
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>2 Chcesz zaszyfrowania porfeli, żeby nie płacić alimentów> >Nie, Ty chcesz> Chcę, żebyś przeprosił za oszczerstwaZacznij od siebie. Mam wypłacić alimenty dzieciom, które ze mna mieszkają, które utrzymuję i wychowuję czy może swojej 23 letniej córce, która co prawda mieszka oddzielenie ale pracuje razem ze mną biurko w biurko? Komu konkretnie mam zapłacić te alimenty, przed którymi uciekam w zaszyfrowanie portfeli oszczerco i manipulacie cudzą wiarą? Może chodzi o to, że zaszyfrowanie portfeli prowadzi do tego, że już nikt nie wypłaci Ci lichwy od posiadłości pieniądza, bo już nikt nie pożyczy biedocie na chwilę jeśli nie będzie mógł wejść na jej konto i okraść jej w karnych odsetkach i karach "umownych", z czego resztki ze stołu spadną dla Ciebie? Krzewisz w umysłach fałszywą wiarę na swoją korzyść i cudzą szkodę? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Może chodzi o to, że zaszyfrowanie portfeli prowadzi do tego, że już nikt nie wypłaci Ci lichwy
Znowu oszczerstwo. Nikt mi lichwy nie płaci, psi chuju Oszczerstwo, zniesławienie, kalumnia - jedyne argumenta Hamerlika.
Ale uważam, że oszust, który oszukał ludzi w internetowym sklepie powinien oddać pieniądze Uważam, że "tatuś" powinien płacić alimenta.
A jeśli oszust czy "tatuś" płacić nie chcą, to powinien przyjść funkcjonariusz twojego, niemieckiego państwa i zabrać ci pieniądze z wypłaty, a jeśli uciekłeś do Berlina pracować na czarno, to powinni ci zabrać samochód
Niestety, rzygowino, twój postulat szyfrowania portfeli: 1 służy tylko oszustom i alimenciarzom, którzy uciekli do Berlina 2 JEST NIEKONSEKWENTNY, skoro twój chujsystem z zaszyfrowanego konta zabiera wpływy z wynagrodzenia tylko dlatego, że wg polpocika, ktoś ma za dużo
Jesteś fanatycznym miłośnikiem konfiskaty z kont pieniędzy uczciwym, oszczędnym ludziom, ale nie chujom - Hamerlikom
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Znowu oszczerstwo. Nikt mi lichwy nie płaci, psi chujuOczyście wypłacają Ci należne z tytułu posiadania i użyczenia pieniądza odsetki, które w zgodzie z waszą kapitalistyczną religią dobre są słuszne, zbawienne i zaprowadzą wszystkich do raju na ziemi. Aby lichwa nie kłuła tak w oczy należy ją podzielić na prowizję, opłaty, odsetki, kary umowne i co tam jeszcze, co rozmyje działanie wampira i gospodarz nie zorientuje się, jak traci krew. Będzie tylko ciągle słaby ale nie będzie rozumiał dlaczego. Zycie nauczyło mnie, żeby nie tykać waszych trędowatych pieniędzy ale niestety wielu ludzi, zwłaszcza młodych, wciąż wierzy, że chcecie rozwiązać ich problemy. Nie rozumieją, że w rzeczywistości zastawiliscie na nich pułapkę i czacie się w ukryciu w oczekiwaniu na swoje ofiary. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Znowu oszczerstwo. Nikt mi lichwy nie płaci, psi chuju >Oczyście wypłacają Ci należne z tytułu posiadania Znowu oszczerstwo. Nikt nie płaci mi za posiadanie pieniędzy, psi chuju
>Zycie nauczyło mnie... ... rzucać gównem
>W moim modelu system pobiera... ... oszczędności powyżej 4-miesięcznego dochodu, ale "tatuś" który uciekł do Berlina przed alimentoma ma zaszyfrowany portfel.
Ty rzygowino
Kłamstwo, gówno, zniesławienie Oto twoje argumenta
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >W moim modelu system pobiera...> ... oszczędności powyżej 4-miesięcznego dochodu, ale "tatuś" który uciekł do Berlina przed alimentoma ma zaszyfrowany portfel.> Ty rzygowinoPieniądz to wierzytelność - papier zadrukowany cyframi albo okno przeglądarki wyświetlające cyfry, nie mają żadnej wartości o ile nie będzie za tym stał dłużny człowiek gotowy wydatkować energię i podporządkować się dla zmiany rozkładu liczbowego. Bez dłużnego człowieka 100 zł wyświetlające się na stronie internetowej jest warte tyle ile 100 zł zapisane przeze mnie w notatniku - czyli nic. Nie wolno dopuścić do nadmiernego zadłużenia a zatem i wierzytelności muszą zostać umiarkowane, żeby ludzie działali i współpracowali gospodarczo. Nie zrozumie tego ten, który ma wyjebane na gospodarkę i społeczeństwo. Nie zrozumie tego ten, który martwi się tylko o siebie i wszystko poza sobą ma za nic. Dług i wierzytelność opisane w pieniądzu muszą być umiarkowane. Kto nie ma żadnej opodatkowanej własności ten nie może mieć też żadnego długu wobec pozostałych ani też wierzytelności. Oszczędności i dlugi mogą mieć jedynie właściciele publicznie jawnych i demokratycznie opodatkowanych posiadłości. Wartość posiadłości jest wyznacznikiem i ogranicznikiem kreacji pieniądza. Bez ograniczania długu i wierzytelności gospodarka wpadnie w kryzys i społeczeństwo zmarnieje od nędzy. W waszej kapitalistycznej ideologii nie ma ograniczeń przez co wasza gospodarka co 10 lat wpada w kryzys i co 50 lat następuje rewolucja. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Niestety, rzygowino, twój postulat szyfrowania portfeli:> 1 służy tylko oszustom i alimenciarzom, którzy uciekli do BerlinaTu bardzo wyraźnie widać twoją prawdziwą pozycję i twoje cele. Każdy kto czyta gdy kłamiesz, że nie masz nic przeciw jawności kapitału i wykluczeniu przemocy egzekucyjnej w gospodarce powinien rozumieć twoje kłamstwa. Prezentujesz fałszywą postawę, żeby innych uspokoić, zyskać ich zaufanie a następnie oszukać, zmanipulować i wyzyskać. > 2 JEST NIEKONSEKWENTNY, skoro twój chujsystem z zaszyfrowanego konta zabiera wpływy z wynagrodzenia tylko dlatego, że wg polpocika, ktoś ma za dużoW moim modelu system pobiera wyłącznie demokratyczny podatek od posiadłości, określony w jawnej demokracji bezpośredniej i przeznaczony w zasadniczej części na bezpośredni dochód gwarantowany wszystkich członków jawnej księgi kapitału. Ty demokratyczny podatek od posiadłości określasz jako zabór wynagrodzenia za pracę, bo życie nauczyło Cię, że oszustwo popłaca. Dlatego podatek od pracy najemnej na cudzym nazwaliscie podatkiem dochodowym i podatek od konsumpcji podatkiem od wartości dodanej, żeby otumaniony, nie rozumiejący rzeczywistości człowiek nie reagował na pasożyta, kiedy powinien reagować. Swoim tumanieniem wylaczyliscie u ludzi mechanizmy obronne przez co Ci pracując dla Was na dwie zmiany i nie posiadając zupełnie nic sądzą, że wszystko jest w porządku. Znieczuleni tumanieniem nie reagują, kiedy należy podjąć walkę i bronić się przed pasożytem. Dlatego też nie wolno dopuścić do rozwoju waszych ideologicznie sterowanych, przymusowych i "bezpłatnych" szkół, bowiem proces robienia ludzi w konia zaczyna się już w dzieciństwie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Dlatego też nie wolno dopuścić do rozwoju waszych ideologicznie sterowanych, przymusowych i "bezpłatnych" szkół, bowiem proces robienia ludzi w konia zaczyna się już w dzieciństwie. >
Ciągle narasta problem z owsem, dla ludzi zrobionych w konia, z powodu tego, że wymyślono traktor. Maszyny wypierają ludzi zrobionych w konia. Czy nie lepiej opodatkować maszyny i kasę przelewać na konta tych zrobionych w konia ?? Czy ktoś może być temu winny, że go zrobiono w konia, a nie zagwarantowano mu pracy i obroku ?? Polskie szkoły uczą by uczyć. Polska nie ma koncepcji rozwoju, bo i mieć nie musi. Jak chcą mieć w Polsce spokój, ci co nas okupują, to niech oni się tym martwią. Żyd Morawiecki ściągnął banksterów z JP Morgan i nielegalnie dał im ponad 20 mln złotych, które nie są ze złota. Im więcej będziemy grymasić i strajkować tym więcej dostaniemy. Oby tylko był spokój. Musimy nauczyć się szantażować okupanta i na tym najlepiej wyjdziemy. Trzeba to robić z umiarem, żeby nie uciekł. Wtedy dopiero by się zaczęła zadyma. Tysiące Polaków, z milionami recept na wielką Polskę, wyruszą na Warszawę. I to byłby koniec Polski.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Musimy nauczyć się szantażować okupanta i na tym najlepiej wyjdziemy. Trzeba to robić z umiarem, żeby nie uciekł. Wtedy dopiero by się zaczęła zadyma. Tysiące Polaków, z milionami recept na wielką Polskę, wyruszą na Warszawę. I to byłby koniec Polski.Dobrze, że nie marzę o potędze a jedynie o odzyskaniu kontroli nad własnym życiem. Na Warszawę nie idę tylko buduję podstawy dla publicznie jawnej księgi kapitału pod kolektywną kontrolą z domu, w którym pomieszkuje. Chciałem napisać z "własnego domu" ale złapałem się na tej głupocie i pohamowałem. Przypomniało mi sie, że czytałem znowu o jakiś setkach milionów dywidendy w Vonovii, dla kogo nie wiadomo, wiadomo że na tysiącach mieszkań, w których pomieszkują tacy jak ja. Wcześniej był miliard zysku to daje jakieś 2000 EUR zysku na mieszkaniu rocznie, nie licząc nowych akwizycji i wzrostu wartości posiadłości. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Przypomniało mi sie, że czytałem znowu o jakiś setkach milionów dywidendy w Vonovii, dla kogo >nie wiadomo, wiadomo że na tysiącach mieszkań, w których pomieszkują tacy jak ja. >Wcześniej był miliard zysku to daje jakieś 2000 EUR zysku na mieszkaniu rocznie, nie licząc >nowych akwizycji i wzrostu wartości posiadłości. > I naszły Ciebie myśli, takie jak tresowanemu we Francji Pol Potowi. Pol Pota postawiono na czele przygotowanej bandy morderców, której sfinansowano broń, i zaczęła się rzeź, tych co nie mieli odcisków od ciężkiej pracy. Hamerlik jak byś był wtedy w Kambodży, przyłączyłbyś się do tej bandy i z zawiścią mordował. Nie interesowałbyś się tym kto to: zorganizował, sfinansował i w jakim celu. Walczyłbyś o sprawiedliwy świat. Sam nic nie zdziałasz a jak się przyłączysz do innych, to jak zmądrzejesz, to się przekonasz, że oni są gorsi od tych z którymi walczą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > I naszły Ciebie myśli, takie jak tresowanemu we Francji Pol Potowi.Aha, żądanie publicznie jawnej księgi kapitału pod kolektywną kontrolą, demokratycznego podatku wyłącznie od własności określanego w jawnej demokracji bezpośredniej w zasadniczej części na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników księgi, żądanie zaszyfrowania portfeli jak również publicznie wyrażany wstręt do wszystkich organizacji militarnych jest myślą o polowaniu na tych, którzy nie mają odcisków na rączkach? Idealne porównanie  Może chodzi Ci o złość na cwaniaków? To prawda, jak mi ktoś upija krwii nie dając nic w zamian to złoszczę się. To jest złość całkowicie naturalna, wykształcony mechanizm obronny, który pomaga mi przetrwać. Gdybym się nie złościł i nie reagował to pewnie byłoby już po mnie. Wielu pewnie sobie tego życzy a ja jakby im na złość pragnę żyć.  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>To jest złość całkowicie naturalna, wykształcony mechanizm obronny, który pomaga mi przetrwać. > Przecież Ty się nie bronisz a chcesz wywołać światową rewolucję. Z tymi co wywoływali światowe rewolucje szybko i skutecznie się rozprawiono. Sam na siebie ściągasz nieszczęścia. Chcesz zostać męczennikiem i przejść do historii ?? Nie możesz nawet zebrać kilku fanatyków a chcesz wyruszyć na wojnę. Najpierw zdobądź sponsorów. Zapach kasy ściąga fanatyków do każdej sprawy. Najważniejsza sprawa to trafić do telawizji. Tutaj jest potrzebne trochę sprytu. Musisz tak działać, na początku, żeby właściciel telawizora widział w Tobie swój nowy interes. Musisz wykorzystać i nagłośnić fakt, że mieszkasz zgodnie z: Żydami, Niemcami, Czarnoskórymi i Rosjanami. Jesteś unikatowym Polakiem. Na razie nie ujawniaj kogo chcesz zabić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jesteś unikatowym Polakiem. Na razie nie ujawniaj kogo chcesz zabić.Ach tam, nikogo nie zamierzam zabić tylko zamierzam złu odebrać kontrolę nad moim życiem, które niektórzy uznają za ich. Rzeczywiście mam problem z akceptacją innych ludzi ale to można rozwiązać w taki sposób, że inni zmienią się na lepszych dla mnie. To takie proste a jednak w obliczu chorej chciwości takie trudne.  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Ach tam, nikogo nie zamierzam zabić tylko zamierzam złu odebrać kontrolę nad moim życiem, które niektórzy uznają za ich.Leczysz te paranoje? Kto kontroluje twoje życie? Ten, kto cię przykuł do maszyny (sic!) Ten, który za łapówkę dał ci rzekomy kredyt na zakup działki? Ten, kto KAZAŁ ci uciekać z polski przed pismem z banku o zwrocie kasy z licytacji? Ten, który twoim nazwiskiem podpisał umowę na telefon 2000 euro za minutę rozmowy? Leczysz się? > Rzeczywiście mam problem z akceptacją innych ludziTy to nazywasz problemem z akceptacją??????? Wystarczy ZAPYTAĆ o uzasadnienie twoich poglądów, a od razu rozmówca jest złodziejem, oszustem i lichwiarzem Ty nie masz problemu z akceptacją innych, ty masz problem ze sobą Ty nienawidzisz każdego człowieka, który oszczędnością, pracą i kredytem zbudował dom > ale to można rozwiązać w taki sposób, że inni zmienią się na lepszych dla mnie.Jasne... kilka miliardów ludzi ma zmienić się na zwór poyeba, który nawet nie poradzi odpowiedzieć na najprostsze pytania > To takie proste a jednak w obliczu chorej chciwości takie trudne.  Wszyscy wokół są chciwi. Dowód Hamerlika: pytanie o wybór pracy To, że Hamerlik chce systemu podatkow, w którym ON nie płaci to jest hameraltruism
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Kto kontroluje twoje życie?To właśnie próbuję ustalić żądając publicznie jawnej księgi kapitału pod kolektywną kontrolą opisującej wszelką własność w powiązaniu każdego przedmiotu własności z osobą fizyczną, z nazwiskiem i adresem zamieszkania. Niestety tu i tam są mi rzucane kłody pod nogi. Widać, że istnieje siła, która nie chce żebym wiedział i rozumiał, bo zresztą na niewiedzy i niezrozumieniu ta kontrola jest zbudowana jak sądzę. Tego się kiedyś dowiem. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Zarzuciłeś mi lichwę, oszustwa i kradzież mam prawo nazwać twoją żonę kurwą dla psów Przeprosisz - przeproszę sukę > >Kto kontroluje twoje życie?> To właśnie próbuję ustalićPsychiatra ci pomoże > żądając publicznie jawnej księgi kapitałuPytanie o wybór pracy Pytanie o wybór mieszkania Ta księga jest ci zbędna > Niestety tu i tam są mi rzucane kłody pod nogiPoskarż się psychiatrze Przykład oponiarza, to rzucanie ci kłód pod nogi? Po prostu ODPOWIEDZ Przykład Bezosa Po prostu ODPOWIEDZ > Widać, że istnieje siła, która nie chce żebym wiedział i rozumiał,Skoro w każdym widzisz wroga.... Skoro każdemu zmyślasz poglądy.... > bo zresztą na niewiedzy i niezrozumieniu ta kontrola jest zbudowana jak sądzę.Powiedz to psychiatrze I spróbuj powiedzieć na czym ta kontrola polega Ja nie pytam bo i tak nie odpowiesz - ucieczka to twój styl > Tego się kiedyś dowiem.Oczywiście  Idioto synu kretyna ! Chcesz wiedzieć kto jest właścicielem mieszkania które najmujesz? Najmij mieszkanie od prywatnego właściciela Chcesz wiedzieć kto jest właścicielem firmy w której pracujesz? Podejmij pracę w małej rodzinnej piekarni Albo jeszcze lepiej, skończ chlać, ćpać i przepuszczać kasę na podróże, zrób to , co tysiące Polaków, którzy pracowali w Niemczech jak ty, wrócili założyli firmy i zbudowali domy Niestety gówno w twojej czaszce podważa ich istnienie, ale urojenia też psychiatra leczy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Chcesz wiedzieć kto jest właścicielem mieszkania które najmujesz?No raczej. > Najmij mieszkanie od prywatnego właścicielaSadzisz, że wynajmuję je od państwa? Ja tak nie sadzę, podejrzewam, że to jest jakaś prywata ale żadnych szczegółów nie znam. Wszystko dookoła mnie jest cudze. Ze wszystkiego dookoła jestem wykluczony, niczego mi nie wolno bez zgody. Mówią w telewizji, że mogę robić co chcę ale w rzeczywistości niczego mi nie wolno. "Niczego Ci nie wolno ale rób co chcesz.  " Komu to służy tego nie wiadomo. Jest jakaś tajemnicza grupa ludzi, która broni tego układu kłami i pazurami a ja chcę dowiedzieć się kim są Ci ludzie. Co? Zabronisz mi wiedzieć kto rządzi na świecie? Możesz próbować ale ja mam na wasze zakazy wywalone. Uzyskam tą wiedzę, choćbym prawdę musiał wyrac Wam z gardeł. Wasze prawo do tajemnic słabnie i rzesze wyznawców waszej ideoloo maleją. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Psychiatra ci pomożeDobrze, że choć leczenie psychiatryczne w waszym państwie, w odróżnieniu od "edukacji" nie jest przymusowe. Wy już byście mnie wyleczyli ze wszystkich "chorób psychicznych".  Chodziłbym na waszej smyczy potulnie jak baranek i nie przychodziłyby mi do głowy żadne "głupie myśli", żeby czegoś od Was chcieć i żądać. Pozwól jednak, że dla własnego zdrowia fizycznego pozostanę "psychicznie chory" w waszym mniemaniu. Ta "choroba" może mnie przed Wami uratować. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Twoja żona to k***a dla psów Upoważniłeś mnie do takiego stwierdzenia
Sprzedajesz własne dzieci pedofilom Upoważniłeś mnie do takiego stwierdzenia
>>Chcesz wiedzieć kto jest właścicielem mieszkania które najmujesz? >No raczej. >>Najmij mieszkanie od prywatnego właściciela >Sadzisz, że wynajmuję je od państwa?
Nie rozumiesz co napisałem? Najmij je od prywatnej osoby znanej z nazwiska Proste?
>Ja tak nie sadzę, podejrzewam, że to jest jakaś prywata ale żadnych szczegółów nie znam. To poznaj
>Wszystko dookoła mnie jest cudze. Kup własne
>Ze wszystkiego dookoła jestem wykluczony, niczego mi nie wolno bez zgody. Idź do psychiatry
>Mówią w telewizji Nie słuchaj telewizji, tylko najmij mieszkanie od prywatnej osoby
>w rzeczywistości niczego mi nie wolno. Idź z tym schorzeniem do psychiatry
>Jest jakaś tajemnicza grupa ludzi, która broni tego układu kłami i pazurami a ja chcę dowiedzieć się kim są Ci ludzie. Jeśli... ale może psychiatra ci wyjaśni, że takiej grupy nie ma, a jeśli jest, to mnie o nią nie pytaj. Nie wiem
>Zabronisz mi wiedzieć kto rządzi na świecie? Lecz te urojenia
>Uzyskam tą wiedzę, Powodzenia
>choćbym prawdę musiał wyrac Wam z gardeł Mnie? A co w twoim życiu kundla zależy ode mnie? Rozumiem, trudne pytanie
>. Wasze prawo do Za ile poszła twoja działka?
>>Psychiatra ci pomoże >Dobrze, że choć leczenie psychiatryczne w waszym państwie Niemcy nie są moim państwem, ale psychiatra pomoże ci wyleczyć te urojenia
>Wy już byście mnie wyleczyli Nie jestem lekarzem, ale ale psychiatra pomoże ci wyleczyć te urojenia
>Chodziłbym na waszej smyczy Jak twoja żona. zmyślaj dalej
>Pozwól jednak, że dla własnego zdrowia fizycznego pozostanę "psychicznie chory" Twój wybór, skoro jest ci z tym dobrze
>w waszym mniemaniu. Ta "choroba" może mnie przed Wami uratować.
Zagrażam ci? Psychiatra pomoże ci wyleczyć te urojenia
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Najmij je od prywatnej osoby znanej z nazwiska> Proste?Widać, że nie żyjesz w cudzym domu, bo wtedy rozumiałbyś jakie to jest naprawdę proste. Domyślam się jednak, że nie zamierzasz nawet zrozumieć, bo masz na to kompletnie wywalone. Ciebie interesuje jedynie, żeby własność pozostała tajna i wolna od opodatkowania, żeby istniały przymusowe podatki od biedy na państwowe dopłaty do waszej prywaty i jeszcze żeby wasi komornicy mieli dostęp do portfeli biedoty by egzekwować pod przymusem waszą lichwę. Może trochę jeszcze żeby "prawodawców" wybierać w tajemnicy i już nic poza tym. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Zagrażam ci?Co za pytanie?  Odkąd Cię znam przejawiasz wobec mnie skrajnie wrogą postawę. Od wielu lat próbujesz mnie niszczyć. Jesteś dla mnie potężnym zagrożeniem. Nie udawaj zdziwienia przed innymi. Inni też przecież rozumieją twoją postawę. Po owocach ich poznacie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >by egzekwować pod przymusem waszą lichwę.
Co jeszcze mi zarzucisz? Kradzież, oszustwo i lichwę już zmyśliłeś, choć to przestępstwa i dajesz sobie prawo do rzucania takim gównem. Skoro sobie dajesz to prawo, to mnie też
Odpowiem na twoje argumenta kiedy przeprosisz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Kradzież, oszustwo i lichwę już zmyśliłeś, choć to przestępstwa i dajesz sobie prawo do rzucania takim gównem. Skoro sobie dajesz to prawo, to mnie też> Odpowiem na twoje argumenta kiedy przeprosiszAkurat lichwa nie jest żadnym przestępstwem w waszej ideologii lecz wyróżnieniem. Co prawda wasi tajnie wybrani "prawodawcy" mówią, że powinniście się powstrzymywać od wypijania całej krwi biedocie ale każdy rozsądny człowiek wie, że to jest tylko pic na wodę. Tak się mówi, żeby biedota nie buntowała się za bardzo i nie robiła problemów ale w rzeczywistości robi się swoje. Wiesz jak jest  Wystarczy lichwę nazwać prowizją albo karą i już sędziowie waszej kapitalistycznej "sprawiedliwości" potwierdzą, że wszystko jest dobrze. Z ideologicznego wyjebania na drugiego człowieka  . youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Kradzież, oszustwo i lichwę już zmyśliłeś, choć to przestępstwa i dajesz sobie prawo do rzucania takim gównem. Skoro sobie dajesz to prawo, to mnie też> >Odpowiem na twoje argumenta kiedy przeprosisz> Akurat lichwa nie jest żadnym przestępstwemZarzuciłeś mi kradzież, kradzież jest przestępstwem Oszustwo też jest przestępstwem a zarzuciłeś mi że oszukałem pracowników (nieistniejących!!!) na wypłacie LICHWA JEST PRZESTĘPSTWEM Nie wiem ile wynosi prowizja w twoim banku, w moim, od kredytu na dom wynosi 0,5% > w waszej ideologii lecz wyróżnieniem.Znowu zmyślasz, serio nie stać cię na rozmowę ze mną tylko ze swoim chochołem? Pokaż mi ciulu, gdzie w idei spółdzielczości pojawia się lichwa jako wyróżnienie! Oczywiście odpowiesz tylko że jesteś zachlanym debilem. Czekam na powiązanie spółdzielczości z lichwą! Cuchniesz po Seelow gównem którym rzucasz > Co prawda wasi tajnie wybrani "prawodawcy"Nie wybieram prawodawców w twoim kraju, znowu zmyślasz > powinniście się powstrzymywać od wypijania całej krwi biedocieKolejne rzucanie gównem. Dowiedz się jak się "wypija krew" w spółdzielni pracy, "ekonomisto" > Wiesz jak jest  Ja wiem, ty nie wiesz > Wystarczy lichwę nazwać prowizją albo karąNie udzielam żadnych pożyczek, nie ustalam prowizji ani kar. kolejne zmyślenie > i już sędziowie waszej kapitalistycznej "sprawiedliwości"W Berlinie to twoje sądy nie moje Znów zmyślasz > Z ideologicznego wyjebania na drugiego człowieka .Popatrzyłeś w lustro nie na mnie PRZESTAŃ ZMYŚLAĆ!!!!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Zarzuciłeś mi kradzieżWpierw może się przedstaw. Komu zarzuciłem kradzież? Internetowej postaci, którą wykreowałeś, żeby zmanipulować cydze psyche? > LICHWA JEST PRZESTĘPSTWEMŚmieszne  Ktoś z Was w to wierzy? Nie żartuj sobie, to są jakieś głupoty. > Nie wiem ile wynosi prowizja w twoim banku, w moim, od kredytu na dom wynosi 0,5%Aha a prowizja to coś innego niż odsetki? Liczy się do lichwy?  Oglądałem ostatnio program o zespole Rammstein i piosenkarzu Lindemann, w którym chodziło o to, że ten przedymał parę młodych i ładnych dziewczyn zaraz po koncertach, które oddawały mu się dobrowolnie w euforii i transie koncertowym a potem żałowały tego, kiedy już się uspokajały emocje. Jeden cwany "prawnik" w otoczeniu luksusowych rzeczy wypełniających jego gabinet potwierdził, że wszystko jest zajebiście, bo przecież głupie dziewczyny same się zgodziły i na to poszły a przecież mamy wolność i wyjebane na nie. Ich późniejsze negatywne emocje i problemy życiowe nie liczą się. Tak jest właśnie z waszymi umowami kredytowymi, które zostały stworzone dla wydymania klienta w jednej chwili, bez względu na późniejsze konsekwencje tego dymania. Ty jesteś tym cwanym "prawnikiem". "Prawnik", bo wiesz co sądzę o waszym tffuuu "prawie" określonym przez tajnie wybranych "prawodawców". Dla mnie to żadnym prawem nie jest, tylko niszczącą wiarą frajerów, bo z Was cwaniaków w te "zasady" i tak pewnie nikt nie wierzy. Udajecie jedynie wiarę w nie, żeby zarazić nią głupią i naiwną biedotę. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Zarzuciłeś mi kradzież> Wpierw może się przedstaw.1 Nie mam takiego obowiązku 2 Za nieznanym z nazwiska człowiekiem na ulicy też krzyczysz "złodzieju? 3 Znasz moje nazwisko Zarzuciłeś mi kradzież, to bardzo poważny zarzut przestępstwa i upoważnia mnie do żądania przeprosin Mam prawo do twojej żony powiedzieć "Ty złodziejko"? ODPOWIEDZ ! > >LICHWA JEST PRZESTĘPSTWEM> Śmieszne  Dla idioty, który nie zna prawa ani ekonomii 1 W Polsce lichwa jest przestępstwem 2 Nie pożyczam na lichwę Kolejny zarzut Zarzuciłeś mi też że oszukałem na zarobku pracowników 1 To też jest przestępstwo 2 Nie zatrudniam pracowników 3 Kiedyś zatrudniałem w strukturach spółdzielczych. Tylko idiota twierdzi, że można oszukać pracownika - spółdzielcę, który ma wgląd do wszystkich dokumentów i prawo głosu wyboru prezesa Kolejny zarzut bez cienia dowodu Rzucanie gównem to jedyne co poradzisz > >Nie wiem ile wynosi prowizja w twoim banku, w moim, od kredytu na dom wynosi 0,5%> Aha a prowizja to coś innego niż odsetki?Tak, "ekonomisto" a odsetki nie zawsze są lichwą "ekonomisto" > Oglądałem ostatnio program o zespole Rammstein i piosenkarzu Lindemann,Oglądnij sobie lepiej podręcznik ekonomii i SJP > Tak jest właśnie z waszymi umowami kredytowymi, które ...... zmyśla Hamerzmyślacz i hamerpotwarca NIE UDZIELAM KREDYTÓW PSI CHUJU > Ty jesteś tym cwanym "prawnikiem".Ty jesteś stręczycielem dzieci do burdeli, też poradzę zmyślać > "Prawnik", bo wiesz co sądzę o waszym tffuuu "prawie" określonym przez tajnie wybranych "prawodawców".Nie wybieram ci prawodawców, kolejne zmyślenie debila
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Tym razem Hamerlik po rzuceniu gównem jak zwykle udaje że nie przeczytał odpowiedzi?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Tym razem Hamerlik po rzuceniu gównem jak zwykle udaje że nie przeczytał odpowiedzi?Tak, tak. Poświęcę całe swoje jestestwo i całą swoją uwagę na twoje żądanie przeprosin. Niczym innym nie będę się zajmował dopóki Cię nie przeproszę, nie przyznam Ci racji, prawa do tajemnic, prawa do posiadłości i nie poddam się twojej dominacji. Wtedy Ty określisz mi jak mam żyć a ja będę musiał twoje wizje wykonać pozostając pod Tobą. Nie leży mi taka perspektywa więc raczej NIE! Wolę, żebyś to Ty ustąpił i poddał się. Krzywda Ci się nie stanie tyle tylko, że już nie Ty będziesz decydował. Tylko tyle i aż tyle, bo przecież widomo, że dziadostwo rządzące światem nigdy nie odpuści dobrowolnie. Musi wydarzyć się zło, żeby dziadostwo odpuściło i uznało, że traci kontrolę. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Tym razem Hamerlik po rzuceniu gównem jak zwykle udaje że nie przeczytał odpowiedzi? >Tak, tak. >Poświęcę całe swoje jestestwo i całą swoją uwagę na twoje żądanie przeprosin.
Skoro tak wiele poświęciłeś na rzucanie gównem, zniesławienia i oszczerstwa, to możesz choć trochę poświęcić na przeprosiny
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Skoro tak wiele poświęciłeś na rzucanie gównem, zniesławienia i oszczerstwa, to możesz choć trochę poświęcić na przeprosinyPrzedstaw się, bo nikt nie wie czyja sława została naruszona. Wciąż twierdzisz, że postać internetowa "szarley" to realny człowieka ale ja widzę w niej postać komiksową, stworzoną przez cwanego człowieka tajacego swoją tożsamość manipulującego przez różne projekcie psyche innych ludzi, o którym tak naprawdę nic nie wiadomo. Kim jesteś? Co to za sława? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Skoro tak wiele poświęciłeś na rzucanie gównem, zniesławienia i oszczerstwa, to możesz choć trochę poświęcić na przeprosiny >Przedstaw się, bo nikt nie wie czyja sława została naruszona.
Moja. 1 Znasz moje nazwisko 2 Pytałem czy za przypadkowym przechodniem na ulicy też krzyczysz "złodzieju"? Kto ci dał do tego prawo? 3 Pytałem wielokroć, czy jeśli przypomnę ci moje nazwisko, sprostujesz swoje kłamstwa, nie stać cię było na odpowiedź
>Wolę, żebyś to Ty ustąpił Z przyjemnością. Użyj argumentów
>Krzywda Ci się nie stanie tyle tylko, że już nie Ty będziesz decydował. A o czym decyduję? Kolejne pytanie za trudne dla Hamerlika Kolejny dowód na to, że żyjesz w świecie swoich urojeń
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > 1 Znasz moje nazwiskoWszyscy powinni je znać. Każda idea wymaga tożsamości jej wyraziciela i jego odpowiedzialności za swoje słowa. Idea bez tożsamości wyraziciela i bez żadnej odpowiedzialności za nią jest toksyną - infekcją mózgu prowadzącą do choroby i zniszczenia. Jestem wrogiem dopuszczania go głosu osób bez tożsamości. Głos ludzi bez tożsamości to podszepty szatana. Każdy człowiek powinien ponosić odpowiedzialność za swoje działanie. Jeśli strach powstrzymuje go od działania i osobista moralność nie napełnia go odwagą to znaczy, że nie powinien działać, bo jego działanie to zło. > 2 Pytałem czy za przypadkowym przechodniem na ulicy też krzyczysz "złodzieju"? Kto ci dał do tego prawo?W moim przypisywaniu Ci propagandy złodziejskiej, toksycznej i niszczącej ideologii nie ma żadnego przypadku, to wyraźny związek przyczynowo-skutkowy. Mam naturalne prawo ideologa złodziejstwa nazwać złodziejem. > 3 Pytałem wielokroć, czy jeśli przypomnę ci moje nazwisko, sprostujesz swoje kłamstwa, nie stać cię było na odpowiedźNie musisz mi niczego przypominać, zacznij się podpisywać pod własnymi słowami. To są twoje słowa i nikt nie zmusza Cię, żebyś je wyrażał, robisz to z własnej woli. Dobrze będzie dla wszystkich jeśli do tych twoich słów dotrą twoi najbliżsi, twoi znajomi, twoi współpracownicy, sąsiedzi. Będzie dobrze dla wszystkich jeżeli każdy z największą łatwością będzie mógł dowiedzieć się kim jesteś naprawdę. Jestem wrogiem anonimowości w Internecie - to czyste zło. Każdy kto chce zabrać głos powinien być zidentyfikowany i nie powinien móc ukryć własnej tożsamości. Tajemnice potężnie demoralizują i niszczą wszystkich, w tym również tego, który tai. > Z przyjemnością. Użyj argumentówZ tą przyjemnością to przesadzasz ale masz rację, że muszę dostarczyć argumenty. Zacznij ich słuchać, bo na razie oczekujesz założonych odpowiedzi, które przyznają Ci rację i prawa. Przestań oczekiwać określonej odpowiedzi to wtedy zauważysz moje. > A o czym decyduję?O życiu swoim i innych. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>1 Znasz moje nazwisko >Wszyscy powinni je znać. Wystarczy zapytać
>>2 Pytałem czy za przypadkowym przechodniem na ulicy też krzyczysz "złodzieju"? Kto ci dał do tego prawo? >W moim przypisywaniu Ci propagandy złodziejskiej, CZY ZA KAŻDYM CZŁOWIEKIEM NA ULICY, KTÓREGO NAZWISKA NIE ZNASZ KRZYCZYSZ "ZŁODZIEJU, OSZUŚCIE, LICHWIARZU"??????
Nie przypisuj mi zmyślonej przez ciebie propagandy
>Mam naturalne prawo ideologa złodziejstwa nazwać złodziejem. Powiedz to do lustra Ty pipcys o nieuznawaniu własności.
>>3 Pytałem wielokroć, czy jeśli przypomnę ci moje nazwisko, sprostujesz swoje kłamstwa, nie stać cię było na odpowiedź >Nie musisz mi niczego przypominać, Pytałem wielokroć, czy jeśli przypomnę ci moje nazwisko, sprostujesz swoje kłamstwa, nie stać cię na odpowiedź Pytanie jest bardzo proste
>Z tą przyjemnością to przesadzasz ale masz rację, że muszę dostarczyć argumenty. Pytanie o wybór pracy i mieszkania, przykład oponiarza, przykład Bezosa
>>A o czym decyduję? >O życiu swoim i innych. Swoim tak i współdecyduję na zasadach partnerstwa o życiu swojej rodziny To chcesz zakończyć? Znów za trudne pytanie?
O twoim życiu nie decyduję w żadnym stopniu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > przykład BezosaTak to jest doskonały przykład braku wiedzy roboli w jakiej właściwie strukturze organizacyjnej zostali zatrudnieni oraz jak, gdzie i kiedy powstaje wytworzona przez nich wartość. Nie znają żadnych elementów rzeczywistości, które pozwoliłoby im podjąć korzystne dla nich decyzje. Operują na wycinku rzeczywistości, który nie daje im żadnej syntetycznej perspektywy. Jedyne co wiedzą to to, że Bezos został w religii kapitalistycznej ogłoszony najwyższym kapłanem, co im w kapitalistycznej religii wolno i czego nie wolno oraz kto ma prawo ich skrzywdzić, jeżeli nie podporządkują się zasadom tej religii, o której ideolodzy tacy jak Ty głoszą, że wykształciła się dla dobra roboli ale w rzeczywistości ta religia niszczy ich. > O twoim życiu nie decyduję w żadnym stopniuPoza tym, że ze swoimi kolesiami w biznesach określasz co mi wolno i czego mi nie wolno, oraz dajesz prawo waszym ludziom od czarnej roboty, żeby mnie skrzywdzić jeśli się Wam nie podporządkuję. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Nadal czekam na przeprosiny, lub dowód, że coś ukradłem, kogoś oszukałem, komuś pożyczyłem pieniądze na lichwę
Pytałem, czy za przypadkowym przechodniem krzyczysz "złodzieju" Za trudne pytanie?
>>przykład Bezosa >Tak to jest doskonały przykład braku wiedzy roboli To doskonały przykład, że pracownicy, nawet jeśli znają majątek właściciela, to ten majątek nie ma wpływu na ich zarobki
>Jedyne co wiedzą to to, że Bezos został w religii kapitalistycznej ogłoszony najwyższym kapłanem, Znają jego majątek i nic z tego nie wynika Jawność nie ma znaczenia
PYTANIE O WYBÓR PRACY ! Dla ciebie jawność też nie ma znaczenia Ile razy będziesz udowadniał, że nie rozumiesz pytania? Przykład pracownika warsztatu i piekarni, Ile razy?
>religii, o której ideolodzy tacy jak Ty głoszą, Zmyśliłeś tę moją ideologię, bo jesteś idiotą
>że wykształciła się dla dobra roboli ale w rzeczywistości ta religia niszczy ich. Tak, moja ideologia - spółdzielczość służy pracownikom lepiej niż twoja i bezosowa Odnieś się do rzeczywistej mojej ideologii, a nie zmyślonej przez ciebie
>>O twoim życiu nie decyduję w żadnym stopniu >Poza tym, że ze swoimi kolesiami w biznesach Leczysz te urojenia?
>określasz co mi wolno i czego mi nie wolno, Leczysz te urojenia?
>oraz dajesz prawo waszym ludziom od czarnej roboty, Leczysz te urojenia?
>żeby mnie skrzywdzić jeśli się Wam nie podporządkuję. Leczysz te urojenia?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Znają jego majątek i nic z tego nie wynika> Jawność nie ma znaczeniaJezu jakie bzdury!!! Robole nie mają bladego pojęcia o majątku Bezosa, nie mają nawet bladego pojęcia o strukturze własności organizacji, w której zostali zatrudnieniu. Jedyne co wiedzą to to, że Bezosa ogłoszono panem świata i królem ludzkości w telewizorze i na tej podstawie podejmują decyzje o własnej egzystencji. Co za chamska propaganda! Ludzie zdajcie sobie w końcu sprawę jaką toksynę wstrzykuje Wam do mózgu postać internetowa "szarley", za którą nie wiadomo kto tak naprawdę stoi, żeby Was otumanić jak narkotykami, żebyście mieli wyłączone mechanizmy obronne i żebyście się nie bronili wtedy, kiedy należy się bronić. Szarley to objawienie zła. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Znają jego majątek i nic z tego nie wynika >>Jawność nie ma znaczenia >Jezu jakie bzdury!!!
Zarzuciłeś mi przestępstwa Przeproś labo s********j
>Robole nie mają bladego pojęcia o majątku Bezosa,
Odniosę się do tego, kiedy przeprosisz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Zarzuciłeś mi przestępstwaJakie przestępstwa, Ty nie masz nawet tożsamości. Równie dobrze mógłbym zarzucić przestępstwo Marsjanowi. Nikt nie wie kim jesteś. Przeczytałem raz twoje nazwisko w treści od innej osoby, bo sam nigdy się nie przedstawiłeś choć rozmawiamy już ponad 12 lat, i nigdy nie znalazłem żadnego potwierdzenia, że ma ono związek z Tobą, poza twoimi słowami a twoje słowa traktuję jak wrogą mi manipulację. Nie zamierzam przepraszać postaci internetowej "szarley", którą wykreowałeś w sobie znanym celu, człowieku, o którym tak naprawdę nic nie wiem ale wiem, że w tej niewiedzy nie ma przypadku. Postarałeś się o to, żeby tak właśnie było. Dlatego nie dziwi mnie, że stoisz murem za tajemnicami a nawet za prawem do przemocy. Wychodzisz ze starej, brutalnej kultury i twoja psyche już się nie poprawi, jesteś za bardzo nią przesiąknięty. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Zarzuciłeś mi przestępstwa >Jakie przestępstwa,
Kradzież Oszustwo Lichwę
>Nikt nie wie kim jesteś. Nie znasz przechodnia na ulicy. Zarzuć mu przestępstwa
Przypomnę ci moje nazwisko Przeprosisz? Nie, bo brak ci elementarnej godności cuchniesz gownem
Przeproś i s********j
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>przykład Bezosa >Tak to jest doskonały przykład braku wiedzy roboli w jakiej właściwie strukturze organizacyjnej >zostali zatrudnieni oraz jak, gdzie i kiedy powstaje wytworzona przez nich wartość. Nie znają >żadnych elementów rzeczywistości, które pozwoliłoby im podjąć korzystne dla nich decyzje. >Operują na wycinku rzeczywistości, który nie daje im żadnej syntetycznej perspektywy. >>Jedyne co wiedzą to to, że Bezos został w religii kapitalistycznej ogłoszony najwyższym >kapłanem, co im w kapitalistycznej religii wolno i czego nie wolno oraz kto ma prawo ich >skrzywdzić, jeżeli nie podporządkują się zasadom tej religii, o której ideolodzy tacy jak Ty >głoszą, że wykształciła się dla dobra roboli ale w rzeczywistości ta religia niszczy ich. > Hamerlik czego Ty od tych istot wymagasz ?? Komuna ich rozpieściła a im się wydawało, że takim "talentom" należy się dwadzieścia razy więcej. Za komuny ludzi było stać utrzymać pięcioro, siedmioro dzieci, a dzisiaj trzymają: psa i kota. Z dziada się zrobiło panisko, co prowadza pieska za trzy tysiące i jeździ szrotem z niemieckiego śmietnika. Chcesz komuś zniszczyć wizję wielkości ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Ach tam, nikogo nie zamierzam zabić tylko zamierzam złu odebrać kontrolę nad moim życiem, które niektórzy uznają za ich. > Twoje zło ma postać bezosobową ?? Niczym nie różnisz się od nazistów. Kto nazistów stworzył wiadomo. Problem mam z ustaleniem, czyich eksperymentów jesteś ofiarą. Książki żadnej nie przeczytałeś. Tak samo jak inni, zostałeś zindoktrynowany przez funkcjonariuszy ośfiatowych i telawizję, a stałeś się inny jak wszsycy. Kto i gdzie popełnił błąd ?? Jakiś trafem masz rozjechaną ambicję z możliwościami i szukasz winnych. Tylko czego ?? Inni by Ci zazdrościli a Ty jesteś nieszczęśliwy. Proponuję, byś zamieszkał przez rok z biedną rodziną, która ma 13 dzieci i ponosił koszty ich utrzymania. Uważam, że po roku wszsytko będzie Ci smakować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Każdą rzecz można zrobić na dwa sposoby; zły i dobry, każdą myśl można zrozumieć również dwojako; poprawnie lub na opak, każdy też widzi czasem jedynie to co chce zobaczyć (np. podświadomie). -Ty zawsze doszukujesz się tych złych wizji bo chcesz zobaczyć zło. Każde zdanie może mieć też kilka znaczeń, których pełna treść zależna jest od przekazu "niesłownego" jak intonacja, mimika, akcentowanie lub użycie jakichś słów w rozumieniu potocznym/pejoratywnym a nie dosłownym słownikowo według definicji. (W innym wątku wspominałem już o tej kwestii) Pojedyncze słowo może oznaczać coś innego w zależności od użycia pozostałych w zdaniu. Przytoczę kilka przykładów: 1.Robak toczy drewno. 2.Choroba toczy człowieka. 3.Tokarz toczy sworzeń na tokarce. 4.Dziecko toczy obręcz po podwórku. 5.Szarley toczy spór z każdym, kogo nie stara się zrozumieć. -Jedno słowo i "tylko" 5 znaczeń.. Tak samo jest z: "debilem, durniem, kretynem" czy "idiotą". Mądry człowiek umie wybrać to właściwe. Co by nie mówić to wszystko co tu ktokolwiek robi (politykuje, proponuje jakieś rozwiązania faktycznych czy zmyślonych problemów itd.) na tym forum i tak jest BEZ ZNACZENIA.. -Poczytność tego portalu jest znikoma a przesiadują tu w większości i głównie znudzeni życiem emeryci, którzy nie mają na nic wpływu..ale mają dużo wolnego czasu, dlatego zostanie tak jak jest. --------------------------------------------------------------------- Kim jest; "konował" ?- człowiekiem któremu się zamarzyło być lekarzem ale wogóle nie ma do tego "drygu, smykałki" ani talentu, czy predyspozycji. Kim jest "belfer" ? - to ktoś kto został nauczycielem bo chciał, a nie bo się do tego zawodu nadawał. Kim jest "pies, krawężnik" ? - ludzkikiem który chciał być policjantem lecz również jego psychiczne zdolności nie dorosły do tego zadania. Kim jest "partacz" ? - kimś kto nie powinien wykonywać tego zawodu. Kto to jest "urzędas, gryzi-piórek" ? - kretyn/ka którzy nie nadają się do pełnienia funkcji administracyjnych. Itd.. długo by trzeba wymieniać. Cały system jest do dupy Jedną propozycją reformy się tego nie naprawi, tu trzeba by wszystko od dołu do góry urządzić na nowo - tym razem dobrze. -Ale pisaniną na forum nic nie osiągniemy.. w ogóle nie widzę realnej szansy na zmianę obecnego systemu, bez zaorania wszystkiego i posiania na nowo. Ogrom ludzkości to tzw: TRWACZE , czyli ci którzy nie chcą czegokolwiek zmieniać bo boją się nie tyle samych zmian co tego, że dotkną ich samych. A celem życia nie jest przetrwanie lecz ewolucja do wyższej formy organizacyjnej, społecznej, gatunkowej itd.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >5.Szarley toczy spór z każdym, kogo nie stara się zrozumieć. Jak widać brakuje Ci argumentów
>-Jedno słowo i "tylko" 5 znaczeń.. >Tak samo jest z: "debilem, durniem, kretynem" czy "idiotą". >Mądry człowiek umie wybrać to właściwe.
Jeśli chcesz cokolwiek WPISAĆ w PRAWO, to definicja musi być ścisła
Jeśli dla Ciebie "idiotą" jest człowiek, z którego poglądami się nie zgadzasz, to zaakceptuj to, że on za Twoje poglądy też Cię tak nazwie
Zadałem pytania:
Ilu kretynów jest posłami? de.wikipedia.org/wiki/Kretinismus
>imbecyl policjantem, Ilu imbecyli jest policjantami? pl.wikiped(*)ktualna_w_stopniu_umiarkowanym
>wariat-oszołom-pijak prezydentem. To chcesz już rozpoznać w podstawowej szkole? A co jeśli prezydent zacznie nałogowo pić?
Nie odpowiedziałeś
Użyłem argumentu: W praktyce, Twoja teoria oznaczałaby albo radziecki model uznania za psychicznie chorych (i przymusowo leczonych) ludzi, którym nie podoba się ustrój, albo ryzyko rozciągania określenia durnia/kretyna/imbecyla po kolei na inne grupy ludzi (kolejność dowolna): homoseksualistów, cyklistów, filatelistów, socjalistów, pacyfistów, świadków Jehowy.... zależnie od uznania Wielkiej Komisji Kwalifikującej, która wybierałaby samą siebie
Nie odniosłeś się
Czekam na merytoryczną dyskusję i oczekuję trochę więcej wiedzy a mniej pychy jak przy Twoim pisaniu o dynamicie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Nie.. nie będę się z Tobą wykłucał o każde słowo, zwrot, zdanie i sformułowanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Nie.. nie będę się z Tobą wykłucał o każde słowo, zwrot, zdanie i sformułowanie.
To się nie kłóć, tylko dyskutuj. Przedstaw argumenta.
W praktyce, Twoja teoria oznaczałaby albo radziecki model uznania za psychicznie chorych (i przymusowo leczonych) ludzi, którym nie podoba się ustrój, albo ryzyko rozciągania określenia durnia/kretyna/imbecyla po kolei na inne grupy ludzi (kolejność dowolna): homoseksualistów, cyklistów, filatelistów, socjalistów, pacyfistów, świadków Jehowy.... zależnie od uznania Wielkiej Komisji Kwalifikującej, która wybierałaby samą siebie
Nie odniosłeś się
KTO ma dokonywać szufladkowania obywateli? Vox populi? Komisja Nieomylnych?
Owszem, należy stawiać wysokie wymagania pracownikom publicznym (w prywatnej firmie właściciel sam ocenia kto się do czego nadaje) i istnieje nawet w Polsce mechanizm takiej kwalifikacji w postaci egzaminu do korpusu służby cywilnej. To nie działa! Istnieją wymagania dotyczące np członków zarządów państwowych firm w postaci konieczności dyplomu MBA. I to też nie działa. Ale to się da naprawić bez konieczności szufladkowania ludzi już w wieku kilkunastu lat. Bez wprowadzania segregacji, polityki wykluczania i bez ryzyka, że ktoś uzna miłośników bluesa lub palaczy cygar za idiotów
B
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Debili, idiotów, kretynów, imbecyli i pół mózgów trzeba zidentyfikować i oznakować przyznając im odpowiednią kategorię "przydatności" wpisaną do dowodu osobistego raz na zawsze.To jeden z pomysłów, czyniący mnie wrogiem szkół państwowych, przymusowych i "bezpłatnych". Nienawidzę tej koncepcji szkoły. Szkoły powinny być wyłącznie prywatne, dobrowolne i pełnopłatne, bez nawet najmniejszej dopłaty ze strony państwa jakkolwiek rozumianego. Władzę określa kapitał i rynek a nie tajne wybory. Demokracja jawna i bezpośrednia winna służyć jedynie określeniu norm społecznych i wysokości podatku od publicznie jawniej własności na rzecz dochodu gwarantowanego wszystkich. Na tym rola demokracji się kończy i również dlatego, żeby psychopaci nie określili innego człowieka psychopatą i nie zniszczyli mu życia w zgodzie z prawem psychopatów. Dowód z wpisaną kategorią "przydatności" polecam od razu wywalić do śmieci gdzie jest jego miejsce. Ze swojej strony mogę zapewnić, że podejmę walkę z każdą taką koncepcją. Nigdy na to nie pozwolę. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Szkoły powinny być wyłącznie ... pełnopłatne, bez nawet najmniejszej dopłaty >ze strony państwa >jakkolwiek rozumianego. > Na szkołach ma obok tablicy z napisem OBIEKT MONITOROWANY wisieć jeszcze większa tablica z napisem BIEDAKOM WSTĘP WZBRONIONY a pod spodem ZAKAZ WSTĘPU OSOBOM BEZ ATESTU WYDANEGO PRZEZ FUNKCJONARIUSZA OŚWIECONEGO. Hamerlik powiedz, nam jakie masz kryteria akceptacji wobec zięcia i synowej ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Na szkołach ma obok tablicy z napisem OBIEKT MONITOROWANY wisieć jeszcze większa tablica z napisem BIEDAKOM WSTĘP WZBRONIONY a pod spodem ZAKAZ WSTĘPU OSOBOM BEZ ATESTU WYDANEGO PRZEZ FUNKCJONARIUSZA OŚWIECONEGO.Biedota ma dostać hajs w bezpośrednim dochodzie gwarantowanym z podatku od własności, który może wydać na edukację własnych dzieci w prywatnej i pełnopłatnej szkole, w której właściciel - nauczyciel decyduje wyłącznie o programie nauczania i ocenach lub na nieopodatkowaną wódkę, jak tam potrzebuje. W prywatnej, pełnopłatnej, niezależnej w programie nauczania szkole nikt nie zostanie zaprogramowany na wyznawcę tej czy innej ideologii. A nawet jeśli to tuż obok powinna działać druga prywatna i sprzeczna ideologicznie szkoła. Najgorszym co się może przytrafić uczniowi to szkoła państwowa centralnie sterowana. > Hamerlik powiedz, nam jakie masz kryteria akceptacji wobec zięcia i synowej ??Mam już czarnego zięcia, migranta ekonomicznego z Afryki, który przepłynął morze na pontonie. Bardzo go lubię i też cenię. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Biedota ma dostać hajs w bezpośrednim dochodzie gwarantowanym z podatku od własności, który może >wydać na edukację własnych dzieci w prywatnej i pełnopłatnej szkole, w której właściciel - >nauczyciel decyduje wyłącznie o programie nauczania i ocenach lub na nieopodatkowaną wódkę, jak >tam potrzebuje.> Czytaj i ucz się. rmx.news/c(*)cluding-massive-rail-projects/Szczyt chińsko-węgierski w Budapeszcie zakończył się bardzo udanymi porozumieniami - podpisano 18 umów, ogłosił węgierski minister spraw zagranicznych i handlu Péter Szijjártó. W ramach chińskiej inicjatywy "Pasa i Szlaku" rządy Węgier i Chin ustaliły listę projektów do wspólnej realizacji, obejmującą najważniejsze inwestycje. W przemówieniu upamiętniającym gwałtowny rozwój współpracy gospodarczej między Chinami a Węgrami premier Węgier Viktor Orbán nakreślił postęp osiągnięty w ciągu ostatnich dziesięcioleci i to, co jeszcze przed nami. Rozpoczną się także przygotowania do budowy połączenia kolei dużych prędkości, które zapewni szybki i wygodny dojazd z lotniska do centrum Budapesztu. Liczba połączeń lotniczych między Chinami a Węgrami dramatycznie wzrosła, a z Budapesztu można obecnie dotrzeć do siedmiu głównych chińskich miast.Biedne Węgry wykorzystały szansę i postawiły na CYWILNY ROZWÓJ finansowany przez Chiny. Całe Węgry odżyją. Chińskie inwestycje i chińska technologia uczynią z Węgrów, jeżeli temu nie przeszkodzą amerykańscy Żydzi, bogaczy. Węgierska biedota awansuje do roli współtwórców wielkiego chińskiego projektu. Chińczycy mieli opcję inwestowania w Polsce. Bóg ich przed tym uchronił. Litwa i Czechy robią geszefty z Tajwanem, na złość Chińczykom i sobie. Podłączanie się do wielkich inwestycji daje wielkie zyski, jest praca i jest potem co dzielić. Nasi dziadkowie i ojcowie stracili mordując z: Brytyjczykami i Żydami amerykańskimi Żydów europejskich, którzy byli na półmetku stworzenia potężnej Europy. Dzisiaj kolejną okazję zniszczyliśmy, oczywiście z kosztowną "pomocą" Żydów amerykańskich i Brytyjczyków. Polak znowu rozbija największe interesy i krzyczy, że jest w niebezpieczeństwie. Polska biedota zamiast korzystać na chińskich inwestycjach wybrała opcję, jak dziadkowie i ojcowie, bycia mięsem armatnim Żydów amerykańskich i Brytyjczyków. "Wielcy" polskojęzyczni Polacy wstawiają biedocie kolejną wizję wielkiej ogrodzonej Polski. Jedni się odgradzają a inni się rozwijają. Polska biedota nie skorzysta na chińskich inwestycjach. Bieda w Polsce już się poszerza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jaki ma mieć w tym interes wroga dominacja ??Nie zamierzam nikogo prosić o zgodę ani uzyskać niczyjej akceptacji. Nie biorę udziału w tajnych wyborach i nie będę nikomu stanowił praw egzekowanych przemocą. Walczę wyłącznie z fałszywą wiarą, która jest źródłem siły i mocy dominacji nad ludźmi. Sieję wątpliwości u wyznawców kapitalizmu opartego na tajnym i nieopodakowanym kapitale. Pozbawiam ich nadziei na wspaniałą i obfitą przyszłość. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Sieję wątpliwości u wyznawców kapitalizmu opartego na tajnym i nieopodakowanym kapitale. >Pozbawiam ich nadziei na wspaniałą i obfitą przyszłość. >
Kodeks Karny mówi: "Kto, biorąc udział w działalności obcego wywiadu albo działając na jego rzecz, prowadzi dezinformację, polegającą na rozpowszechnianiu nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji (...) podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8."
Hamerlik Twoje sianie wątpliwości może zostać zakwalifikowane jako rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji, a za to grozi nie mniej jak 8 lat tiurmy. Hamerlik nie trzymaj w lodówce rosyjskiej musztardy, bo to w połączeniu z sianiem wątpliwości grozi karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8. Zamiast innych pozbawiać nadziei na wspaniałą i obfitą przyszłość, zostaniesz zadenuncjowany przez tych, co się już interesują tym: co i ile piszesz i wylądujesz na NKWD. Z nowym NKWD nie ma żartów. Pamiętaj, wyrzuć rosyjską musztardę do śmietnika daleko od domu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Hamerlik Twoje sianie wątpliwości może zostać zakwalifikowane jako rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji, a za to grozi nie mniej jak 8 lat tiurmy.Dlatego uważam na to co mówię i czepiam się bardziej ideologii niż władców. Ponadto nie tworzę ani nie uczestniczę w żadnej organizacji militarnej. Staram się wyczuć gdzie jest granica, do której będą mnie tolerować ale przed którą jeszcze mogę atakować ich kapitalistyczną, ślepą wiarę. Rewolucji tym nie wywołam ale może przyczynie się do ewolucji. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Hamerlik nie trzymaj w lodówce rosyjskiej musztardy, bo to w połączeniu z sianiem wątpliwości grozi karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8.Akurat moje dziecko uczy się w domu rosyjskim baletu maps.app.goo.gl/ex7qCcs84xofoBMZ8Jej najlepszą przyjaciółką jest Rosjanka. Jednym z najlepszych przyjaciół mojego syna jest rosyjski Żyd. W domu, w którym mieszkam jest 6 mieszkań, z czego 3 mieszkania zajmują Rosjanie. Mieszkam drzwi w drzwi z Rosjanami i nie jakimiś zniemczonymi, tylko takimi, którzy w domu mówią wyłącznie po rosyjsku. Zresztą ich syn chodzi z moją córką do tej samej klasy gimnazjum. Dobrzy znajomi z budynku obok to małżeństwo polsko-rosyjskie. Spędziłem u nich nie jeden wieczór rozmawiając o wojnie. Kobieta Rosjanka jest gorącą zwolenniczką Putina. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Spędziłem u nich nie jeden wieczór rozmawiając o wojnie.> Kobieta Rosjanka jest gorącą zwolenniczką Putina.> W jednym miejscu masz osoby, których narody chciały i chcą się wybić na niezależność. Trzy narody: Żydzi, Niemcy i Rosjanie mają z tym takie same problemy. Pierwsi podjęli walkę Żydzi. Ich oferta stworzenia europejskiej wspólnoty nie była nawet rozpatrywana. Zdobyli Rosję. W 1937 r. zostali wymordowani a ich dzieło zostało przejęte. de.wikipedia.org/wiki/Manifest_der_93Prześladowani przez Brytyjczyków i ich sojuszników Niemcy zostali pokonani na własne życzenie. Żyd Bernard Baruch zainstalował im Hitlera i nazizm. Niemcy dostali dolary z pierwszego planu Marshalla i uwierzyli, że Ameryka zbuduje im tysiącletnią III Rzeszę. Niemcy zostali użyci do proxy war. Nazizm plus broń sfinansowana za dolary, to znak szczególny amerykańskich proxy war. Niemcy mogli o tym nie wiedzieć, bo byli pierwszymi, na których z sukcesem przetestowano proxy war. Sprawa z Rosjanami, Żydami i Sowietami jest bardziej skomplikowana. Hamerlik, czy w rozmowach z sąsiadami popisałeś się wiedzą historyczną jaką zdobyłeś na FR ?? Generalnie ludzie historii nie znają, a to co wiedzą im wstawiono. Wersję do wstawiania opracowali Żydzi w USA, kierował tym siostrzeniec Freuda Edward Bernays. Brytyjczycy i Amerykanie nie ujawnili swoich archiwów. Nie trzeba być bystrym by pojąć, że otwarcie archiwów spowodowałoby rewolucję historyczną. Hamerlik, czy ci z którymi rozmawiałeś przynajmniej próbowali samodzielnie zdobyć wiedzę z historii ?? Ciekawe muszą być dyskusje laików. Napisz jakie wnioski wyciągnąłeś.
|
|
| | | | | |  | | fizx (176 punktów) | >Teorie to inaczej opisy zjawisk i one nie dają "realnych wyników" lecz opisują rzeczywistość np. obiektów kosmicznych.
Realnym wynikiem nazywam zgodność obliczeń z rzeczywistością. Jeśli obserwacja/eksperyment potwierdza teoretyczny wynik obliczeń, staje się on realnym. Tym samym teoria może być uznana za opis rzeczywistości. Teoria która nie daje realnych wyników, nie opisuje rzeczywistości, co najwyżej jej błędne wyobrażenie.
>Jak to wodór może być jej (gwiazdy) paliwem ? A to znasz inny rodzaj "paliwa gwiazdowego" ?
To już zależy od wyliczeń. Inny rodzaj nie jest potrzebny, gdy z danej masy wodoru da się pozyskać tyle energii ile zostanie wypromieniowane w czasie całego żywota gwiazdy.
>Jak sobie wyobrażasz "zamianę paliwa w energię" ? Energia jest uwalniana w procesach egzotermicznych jak utlenianie czy synteza jądrowa.
Faktycznie coś mi się pomyliło. Skojarzenie miałem z utratą masy w syntezie, a tam chodzi o nadanie energii kinetycznej cząstkom elementarnym paliwa, nie jego zamianę w energię.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Faktycznie coś mi się pomyliło. Skojarzenie miałem z utratą masy w syntezie, a tam chodzi o nadanie energii kinetycznej cząstkom elementarnym paliwa, nie jego zamianę w energię.Energia często jak tu pojmowana jest jako byt odrębny od ruchu i materii, pomimo, że energia to ruch i materia w dwóch postaciach. Pewnie dlatego nikt z ludzi nie potrafi sobie wyobrazić energii i dobrze opisać jej. Mówi się czasem o energii jak o stanie czegoś jakby stan był czymś oderwanym od ruchu i materii, jakby znaczył coś jeszcze innego. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | alsor (3283 punktów) | >>Nic, taki wodór będzie sobie trwał i trwał... w nieskończoność. >Prawa fizyczne nic nie zrobią z tej chmury wodoru?
a co miałoby się z tego zrobić?
masa gwiazdy nie przypadkiem jest tak ogromna, bo to jest sprawa skali właśnie.
>Teorii jest pełno, istotne jest, czy dają realne wyniki. Bomba wodorowa stanowi dowód że, wodór jako główny składnik gwiazdy, może być jej paliwem. Mechanizm zamiany paliwa w energię da się zrozumieć.
Nie ma w tej dziedzinie żadnych teorii, niestety.
Mylisz pojęcia: teoria to pewnik - matematyczny, a to co funkcjonuje w praktyce to zwykle tylko domysły - improwizacje, a nie teorie.
Przykład: obecnie funkcjonuje opinia że gwiazdy się palą bo tam synteza wodoru...
i dlaczego akurat tak a nie inaczej sobie to wykombinowali?
bo tak sobie wyliczono celując w ten z góry znany wynik: Słońce ponoć świeci 6 miliardów lat, a dlaczego nie 70? nie wiem, pewnie akurat tyle... sobie ubzdurali astrolodzy.
bo kto wie ile to świeci faktycznie... może np. 100 miliardów?
> Co oczywiście nie oznacza przewidywalności. Czynnik losowy, może nawet wola gwiazdy oparta na nieznanym mechanizmie, może sprzątnąć z okolicy istniejącą cywilizację. Ale jak dotąd umożliwiała jej całkiem znaczący rozwój. Może jak już ludzkość sięgnie właściwego rozumu, te bomby wykorzysta do rozbijania obiektów w kosmosie i budowania z nich większych struktur. Podobnie jak teraz trotyl wykorzystuje się w górnictwie.
sam widzisz że to kwestia skali: możesz sobie rozwalić swój domek, no ale miliona domków nie dasz rady rozwalić - za malutki jesteś.
|
|
| | | | | |  | | fizx (176 punktów) | >sam widzisz że to kwestia skali: > możesz sobie rozwalić swój domek, no ale miliona domków nie dasz rady rozwalić - za malutki jesteś.
Bakteria jeszcze mniejsza, i jakoś nie przeszkadza to jej mieć wpływu na ludzkość globalnie. Powielenie programu/instrukcji może dać efekt zauważalny w większej skali.
|
|
| | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > Bakteria jeszcze mniejsza, i jakoś nie przeszkadza to jej mieć wpływu na ludzkość globalnie. Powielenie programu/instrukcji może dać efekt zauważalny w większej skali.wątpię aby to miało jakiś istotny wpływ, pomijając fakt że bakterie są częścią wszelkich istot żywych, jak i wirusy zresztą; innymi słowy: bez wirusów i bakterii nie byłoby tu żadnego życia. zatem analogia jest nieprawidłowa: nie ma mowy o cywilizacji bakterii/wirusów, bo to są zaledwie takie cegiełki - elementy do budowy życia (biologicznego). To samo dotyczy atomów: nie ma cywilizacji atomów, bo to są tylko elementy - budulec, coś jak cegły w budownictwie: dom trzeba z czegoś zrobić, zbudować - z cegieł, czy innego materiału, ale to nic nie znaczy - nie powiększa to rangi cegły. Tak zwana emergencja tu wchodzi, i inne takie tam... wynalazki XXw.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > coś jak cegły w budownictwie:> dom trzeba z czegoś zrobić, zbudować - z cegieł, czy innego materiału,> ale to nic nie znaczy - nie powiększa to rangi cegły.Co ciekawe kupa cegieł i worków z cementem ma tę samą masę co dom, choć domem nie są. Człowiek wybrał sobie za podstawę masy jedno wiązanie i udaje, że pozostałe wiązania nie istnieją lub, że nie mają żadnego znaczenia, pomimo że ich znaczenie jest bardzo wyraźne w ludzkim systemie pojęciowym. W ocenie wielkości energii pojmowaniej przeze mnie jako ruch i materia swoja uwagę koncentruję na dwóch wielkościach podstawowych sile określającej wielkość ruchu i na oporze określającym wielkość materii. Siła i opór to podstawowe wielkości fizyczne opisujące wielkość dualnej energii w postaciach ruchu i materii, pomiędzy którymi transformuje. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >coś jak cegły w budownictwie:> > dom trzeba z czegoś zrobić, zbudować - z cegieł, czy innego materiału,> > ale to nic nie znaczy - nie powiększa to rangi cegły.> Co ciekawe kupa cegieł i worków z cementem ma tę samą masę co dom, choć domem nie są.> Człowiek wybrał sobie za podstawę masy jedno wiązanie i udaje, że pozostałe wiązania nie istnieją lub, że nie mają żadnego znaczenia, pomimo że ich znaczenie jest bardzo wyraźne w ludzkim systemie pojęciowym.A jakie wiązanie masz na myśli? i faktycznie wszelkie wiązania są typu elektro-magnetycznego, bo te pozostałe inne to tylko takie odmiany: zwłaszcza jądrowe - to jest czysty elektryka, z silnym magnetyzmem: i energia jądrowa jest w istocie energią magnetyczną, co dawno pokazywałem. grawitacja? ogólny efekt środowiskowy - kosmos nie jest pusty; a to też e-m tak czy siak. > W ocenie wielkości energii pojmowaniej przeze mnie jako ruch i materia swoja uwagę koncentruję na dwóch wielkościach podstawowych sile określającej wielkość ruchu i na oporze określającym wielkość materii.> Siła i opór to podstawowe wielkości fizyczne opisujące wielkość dualnej energii w postaciach ruchu i materii, pomiędzy którymi transformuje.Tworzysz nową fizykę? Ruch to pęd... zresztą nad tym zagadnieniem ludzie zastanawiali się przez setki lat, i finalnie powstało to co obecnie nazywamy fizyką, pęd, energia i cała reszta.  cała sztuka polega tu na tak zwanych niezmiennikach przyrody... i jak to rozgryźć na tym najniższym poziomie? czas i przestrzeń to załatwiają! stąd zasady zachowania: 1. zasada zachowania energii - to konsekwencja jednorodności czasu. 2. pędu - to wynik izotropii przestrzeni... podobnie jak kręt. 3. ... i tak z tym pracujemy. A potem powstał tzw. relatywizm, bo oni popsuli - naruszyli: jednorodność czasu i przestrzeń sobie powyginali... no a to był/jest typowy strzał w stopę: nie mając podstaw/fundamentów.pewników nie można nic sensownego zbudować - bo niby na czym?
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Ruch to pęd... zresztą nad tym zagadnieniem ludzie zastanawiali się przez setki latNatomiast ja sądzę, że ruch i materia to są pojęcia już najbardziej podstawowe, które można zredukować jeszcze bardziej tylko do pojęcia energii rozumianej jako ruch i materię łącznie. Wyrażanie ruchu i materii w pojęciach od nich pochodnych i złożonych nie ma większego sensu. W takich pojęciach można określać ich wielkość czy mnogość. Sądzę, że nie tylko ludzie pierwotni mieli rozwinięte pojęcia ruchu i materii ale mają je rozwinięte wszystkie zwierzęta a nawet rośliny. Pojęcie pędu jest także pojęciem dość pierwotnym ale z pewnością nie jest zdolne wyjaśnić pierwotnego pojęcia ruchu. Ruch i materia to fundamentalna podstawa wszystkiego co obserwujemy w przyrodzie. To jest także podstawa czasu i przestrzeni, które wyrastają ze sporcjowanej natury energii w postaci falowego ruchu i cząsteczkowej materii. Nawet wymienione przez Ciebie elektryczność i magnetyzm są wyrazem ruchu i materii. Nie nazwałem tego oddziaływaniami bowiem elektryczność jest działaniem a magnetyzm wiązaniem. One nie mają przystającego znaczenia. Co prawda istnieje transformacja pomiędzy tymi znaczeniami ale one odnoszą się do dwóch nieprzystających wymiarów czasu i przestrzeni. Elektryczność będziesz badał wyłącznie w czasie i określał ją wielkością siły natomiast magnetyzm będziesz badał wyłącznie w przestrzeni i określał go wielkością oporu. Mógłbym tak jeszcze długo wprowadzając w to zasadę nieoznaczoności pisząc, że nie możesz w jednym doświadczeniu stwierdzić równocześnie elektryczności i magnetyzmu, że do zbadania elektryczności będziesz używał materii do pomiaru a do zbadania magnetyzmu wykorzystasz ruch ale nie ma sensu, bo cokowiek tu wyrażę nikt tego nie usłyszy ani nie zrozumie. To jak walenie głową w mur. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | Bardzo świetnie opowiadasz... tylko szkoda, że to jest typowe masło maślane.
materia - energia... ?
Elektryczność, czy ładunek elektryczny raczej, jest nierozkładalny, niedefiniowalny, czyli to jest nie do ruszenia - kolejne pojęcie pierwotne.
itd.
reszta to matematyka.
Prawda że jakaś tam przestrzeń może ulegać zmianom, co każdy frajer zaliczył nie raz - stąd te potoczne slogany: brakuje mi przestrzeni - duszę się, albo i odwrotnie: ta przestrzeń mnie paraliżuje... ja nie mogę pływać w oceanie, bo dna nie czuję!
no i tak rozumując można łatwo stworzyć... relatywizm - i dokładnie tak było.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > tylko szkoda, że to jest typowe masło maślane.Nie sądzę > materia - energia... ?ruch x materia = energia Nie wiem ile razy powtarzać, że energia to w dualnej postaci ruch i materia, pomiędzy którymi to swoimi postaciami energia transformuje. Kto nie zna transformacji fotonu w elektron i elektroni w foton przy zachowaniu energii? Najmniejsza, dostrzegana naszymi zmysłami fala ruchu transformuje do najmniejszej dostrzeganej naszymi zmysłami cząstki materii i na odwrót przy zachowaniu wielkości energii. > Elektryczność, czy ładunek elektryczny raczej, jest nierozkładalny, niedefiniowalny,> czyli to jest nie do ruszenia - kolejne pojęcie pierwotne.> itd.Elektryczność to objawienie ruchu a magnetyzm objawienie materii czyli kolejne objawienie energii w dualnej postaci. W każdej skali świata znajdziesz te dwa objawienia energii, choćby teraz doznając dzialania programu i wiązania procesora. Software i hardware jest również tym objawieniem. Napięcie i natężenie. Ciśnienie i gęstość. Naprężenie i elastyczność. Promieniowanie i grawitacja. Częstotliwość i długość. Siła i opór. Czas i przestrzeń. Na każdym kroku jest objawienie dualizmu energii w ruchu i materii. Czy potrafisz odróżnić działanie silnika własnego samochodu od jego ciała? Czy widzisz różnicę w liczbie obrotów silnika i liczbie jego zaworów? Czy potrafisz dostrzec różnicę pomiędzy dźwiękiem a głośnikiem? Dźwięk jest ruchem i ma częstotliwość fal ruchu. Głośnik jest materią i ma długość cząsteczek materii. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > ruch x materia = energia> Nie wiem ile razy powtarzać, że energia to w dualnej postaci ruch i materia, pomiędzy którymi to swoimi postaciami energia transformuje.energia transformuje, ruch... materia? nie, srodze sorry, ale to jest dla mnie masło maślane, czyli taka pusta mowa artystyczna - cykliczna, rekurencyjna... która nic nie mówi.  Tak samo jest z tymi rewelacyjnymi interpretacjami grawitacji w GR: masa krzywi przestrzeń i dlatego potem ciała latają nam po orbitach - dookoła, zamiast zasuwać prosto... haha! > Kto nie zna transformacji fotonu w elektron i elektroni w foton przy zachowaniu energii?Ja akurat nie słyszałem o takich skeczach... są ponoć te anihilacje itd. no ale to jest nadal takie... puste gadanie - w zasadzie też typu masło maślane; faktycznie chodzi w tym o symetrię: antymateria i takie tam... protezy wiedzy. A i każdy frajer wie że, masło ma smak... masła - jakże to 'genialne'.  ........ Nie ma materii w sensie fizycznym - to jest tylko taki fenomen... co już ponad 100 lat temu odkryto. no, ale że bezwładność umysłowa fizyków jest ogromna i wciąż rośnie, więc do dziś gadają o jakieś masie - mitycznej substancji: kwintesencji rzeczywistości chyba?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > energia transformuje, ruch... materia?> nie, srodze sorry, ale to jest dla mnie masło maślane,Energia występuje w dwóch postaciach: 1. postać energii w ruchu 2. postać energii w materii Energia transformuje pomiędzy tymi dwiema swoimi postaciami. Ruch staje się materią i materia ruchem. Zadnego masła maślanego tylko 2 postaci energii czyniące ją dualną. > Nie ma materii w sensie fizycznymNo tak. Gorzej tylko jak spotkasz się ze ścianą, wtedy akurat będzie. Zarówno ruch jak i materia są fizyczne, namacalne, dostrzegalne, określone a nawet policzalne. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >energia transformuje, ruch... materia?> >nie, srodze sorry, ale to jest dla mnie masło maślane,> Energia występuje w dwóch postaciach:> 1. postać energii w ruchu> 2. postać energii w materii> Energia transformuje pomiędzy tymi dwiema swoimi postaciami. Ruch staje się materią i materia ruchem.obawiam się że ten 'dualizm' już od wieków ludzie znali: energia kinetyczna i potencjalna, oraz: EP = -2EK -> klasyczny waruneczek trwałości dowolnej struktury. > Zadnego masła maślanego tylko 2 postaci energii czyniące ją dualną.> >Nie ma materii w sensie fizycznym> No tak. Gorzej tylko jak spotkasz się ze ścianą, wtedy akurat będzie.> Zarówno ruch jak i materia są fizyczne, namacalne, dostrzegalne, określone a nawet policzalne.a niby czym jest ściana... w skali atomowej? przecież to jest praktycznie nic - pustka. co to jest atom? jądro ma rozmiary w femtometrach: 10 do -15, a cały atom w nano... 10^-9 zatem masz tu rozjazd 15-9 = 6, czyli milion=10^6 liniowo, a objętość: milion^3 = 10^18 = 1000 000 000 000 000 000 pustki w stosunku do tego czegoś... masy/materii- tak? i taka pustka ma stanowić... jakąś konkretną barierę nie do przejścia.  oczywiście, bo przecież każdy o tym wiem, że ściany są... solidne. ok. a teraz robimy tak: bierzemy kawał tej solidnej cegły, czy nawet stali, albo i diament... i przecinamy to na pół. a następnie próbujemy połączyć to z powrotem - ściskamy mocno obie części: i co się dzieje - dlaczego to się nie łączy - tak jak było przed przecięciem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > obawiam się że ten 'dualizm' już od wieków ludzie znali: energia kinetyczna i potencjalna,Zatem sam zaczynasz to już dostrzegać. Oczywiście. Tyle że nie rozumieją, że chodzi o ruch i materię oraz, że te energia między tymi formami transformuje. > a niby czym jest ściana... w skali atomowej?W tym miejscu zaczynasz opisywać świat za horyzontem, którego nie pojmujesz. Opis świata ma sens tylko do horyzontu a co za nim tego nie wiadomo i nie da się opisać w naszym systemie pojęciowym. Jeśli kiedyś zbudujesz przekladnie, która przeniesie Cię w mikroświat i twoja obserwacja go nie naruszy i nie ziemi to będziesz mógł go określić, policzyć i opisać. Co jest za horyzontem to zgadywanie z fusów. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Zatem sam zaczynasz to już dostrzegać. Ja dostrzegam Hamerlika, który nie znając człowieka, zarzuca mu przestępstwa a dowodem jest to, że że nie pamięta jego nazwiska
Przypadkowego przechodnia też nazwiesz lichwiarzem, bo nie znasz nazwiska?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Przypadkowego przechodnia też nazwiesz lichwiarzem, bo nie znasz nazwiska?Nie jesteś żadnym przypadkowym przechodniem tylko kapłanem kapitalistycznej religii opartej na tajemnicach i przemocy. Zarzuciłem Ci prezentowanie fałszywych zależności w celu wprowadzenia w błąd dla własnej korzyści i na szkodę innych. Zarzuciłem Ci czerpanie korzyści z tajemnic, z przemocy, z wyzysku i obronę systemu, który Ci to umożliwa, co jest natychmiast widoczne w twoich motywach. Po owocach ich poznacie. Nie jesteś żadnym przyjacielem ani moim ani też innych ludzi, wprost przeciwnie jesteś naszym wrogiem i jak wroga musimy Cię traktować. Zagrażasz naszej egzystencji. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Przypadkowego przechodnia też nazwiesz lichwiarzem, bo nie znasz nazwiska?> Nie jesteś żadnym przypadkowym przechodniem tylko kapłanem kapitalistycznej religii opartej na tajemnicach i przemocy.1 Twoje religijne odloty nie są żadnym argumentem 2 Tę "moją" religię mi zmyśliłeś, uzasadnić tego nie poradzisz 3 To cię nie upoważnia do zarzucania mi przestępstw > Zarzuciłem Ci prezentowanie fałszywych zależności w celu wprowadzenia w błąd dla własnej korzyści i na szkodę innych.1 Zarzuciłeś mi PRZESTĘPSTWA 2 Pytałem o te korzyści z cudzych błędów- ucieczka 3 Czy zależności są fałszywe mogłoby być tematem dyskusji, ale nie będę dyskutował w szambie Nie masz żadnych argumentów w dyskusji. jedyne co poradzisz to uciekać i rzucać gównem www.racjonalista.pl/forum.php/s,924435#w924787Dokładnie tak jak endymion, uciekasz w rynsztok, żeby udowodnić swoją miałkość > Zarzuciłem Ci czerpanie korzyści z tajemnic,Jakich korzyści? > z przemocy,Nie ja byłem windykatorem > z wyzyskuKolejne kłamstwo > Zagrażasz naszej egzystencji.O k...... aż tak? Trzeźwiejesz czasem?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Zagrażasz naszej egzystencji.
Ty idioto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Zagrażasz naszej egzystencji.> Ty idiotoMiałem już okazję przekonać się do czego prowadzi wasza ideologia kapitalizmu opartego na tajnym, nieopodakowanym, państwowo dotowanym z podatków od biedy i przymusowo egzekowanym prawie własności, której jesteś kapłanem. Widziałem u innych, przeżyłem wiele cierpienia i nawet otarłem się o śmierć. Jeśli Was nie powstrzymać wypijecie z ludzi całą krew. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Zagrażasz naszej egzystencji. >>Ty idioto >Miałem już okazję ... zmyślić mi kradzież, lichwę i oszustwo ... zmyślić mi kumpli w interesach ... zmyślić mi, że jestem miłośnikiem tajemnic i przemocy
Co jeszcze mi zmyślisz?
aaaa, że zagrażam twojej egzystencji
Jesteś IDIOTĄ
>Widziałem u innych, przeżyłem wiele cierpienia i nawet otarłem się o śmierć.
Ojeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej, tak, pamiętam, pracowałeś w dzień po zawale serca w oparach toksyn 16 godzin na stojąco bez dostępu do wody
ROBOCOP, jako żywo Robocop!
Podróż do Maroka była cierpieniem, czy grożenie wiertarką babci, która kupiła garnki?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > ... zmyślić mi, że jestem miłośnikiem tajemnic i przemocyWciąż zajmujesz pozycję za prawem do tajemnic i również za prawem do przemocy egzekucyjnej. Mówisz sam o sobie, że nie jesteś przeciwnikiem jawności ani dobrowolnych umów bez przemocy ale ostatecznie zawsze zajmujesz pozycję przeciwną. Przypisuję Ci to co wyrażasz. Nic ponadto. To jak sam sobie określasz nie jest prawdą. To jest projekcja Ciebie dla innych, żeby uznali Cię za przyjaciela jak konia trojańskiego. > Ojeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej, tak, pamiętam, pracowałeś w dzień po zawale serca w oparach toksyn 16 godzin na stojąco bez dostępu do wodyTysięczny raz kpisz ze mnie, ośmieszasz mnie, poniżasz, odbierasz mi powagę, pozbawiasz znaczenia. Słowem masz na mnie wyjebane. I ja będę miał wyjebane na Ciebie. Dla mnie jesteś kreatura i wrogiem. Widzę bardzo wyraźnie twoją pogardę i też będę Tobą gardził. Co prawda wciąż piszę o Tobie z dużej litery ale przyjdzie czas, w którym całą pogardę oddam Ci z powrotem. W pełni zasłużyłeś sobie na moją nienawiść i nienawidzę Cię. Życzę Ci, żebyś zdechł. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Nazwałeś mnie złodziejem. To ściśle zdefiniowane określenie przestępcy Udowodnij lub przeproś
Napisałeś, że oszukałem pracowników na wypłacie Udowodnij lub przeproś
Napisałeś, że żyję z lichwy, to jest przestępstwo Udowodnij lub przeproś
>>... zmyślić mi, że jestem miłośnikiem tajemnic i przemocy >Wciąż zajmujesz pozycję za prawem do tajemnic Nie, idioto, czytaj co piszę. PYTAM o uzasadnienie potrzeby jawności To jest zupełnie co innego
>i również za prawem do przemocy egzekucyjnej. Nie. Sam to zmyśliłeś
>Mówisz sam o sobie, że nie jesteś przeciwnikiem jawności ani dobrowolnych umów bez przemocy ale ostatecznie zawsze zajmujesz pozycję przeciwną. Ostatecznie PYTAM o uzasadnienie
>>Ojeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej, tak, pamiętam, pracowałeś w dzień po zawale serca w oparach toksyn 16 godzin na stojąco bez dostępu do wody >Tysięczny raz kpisz ze mnie,
Więc przyznaj się choć raz, że napisałeś brednie. Tak samo jak napisałeś, że nie wolno jeździć ulicami Berlina
>W pełni zasłużyłeś sobie na moją nienawiść i nienawidzę Cię. Życzę Ci, żebyś zdechł.
Dzięki, ale to nadal nie jest odpowiedź na pytanie w jak sposób zagrażam twojej egzystencji. a to napisałeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > PYTAM o uzasadnienieUzyskałeś milion odpowiedzi i wszystkie ignorujsz, bo są niezgodne z tym czego oczekujesz. Czekasz wyłącznie na takie odpowiedzi, które potwierdzą, że tajemnice i przemoc egzekucyjna dobre są i sprawiedliwe, co będzie zgodne z twoim systemem emocjonalnym i stojącym za nim systemem wierzeń. Tak zostałeś wychowany dla Ciebie inna rzeczywistość nie istnieje. Ty nie masz zdolności już w tym zakresie zmienić się. > Więc przyznaj się choć raz, że napisałeś brednie.To jest możliwe tylko po moim trupie. Zanim jednak umrę powinienem pamiętać, że moje wyniszczenie jest dla Ciebie błahe i nieważne. Muszę pamiętać jakim jesteś s*******nem, bo to ważne, żeby w życiu bardzo uważać na s*******nów. > Dzięki, ale to nadal nie jest odpowiedź na pytanie w jak sposób zagrażam twojej egzystencji. a to napisałeśChcesz wszystkich przekonać, że wolno innych ludzi wyzyskiwać i niszczyć dla własnej korzyści. Jesteś dla ludzi zagrożeniem jako ideolog fałszywej ideologii. Jesteś gotowy stworzyć piekło na ziemi, po to, żeby na twoim podwórku i tylko do twojego płotu i bramy zapanował raj wyłącznie dla Ciebie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Nazwałeś mnie złodziejem, oszustem i lichwiarzem. Udowodnij lub przeproś
>>PYTAM o uzasadnienie >Uzyskałeś milion odpowiedzi
Jakich? Że jawność jest potrzebna do umów? UZASADNIJ na przykładzie oponiarza czy pracownika piekarni, odpowiedz na pytania o wybór pracy i mieszkania
UZASADNIJ swoje twierdzenia
>>Więc przyznaj się choć raz, że napisałeś brednie. >To jest możliwe tylko po moim trupie.
Czyli mam wierzyć, że nie wolno ci poruszać się ulicami Berlina i pracowałeś w warunkach w których ŻADEN człowiek nie przeżyje?
W takim razie będę ci to kłamstwo wypominał jeszcze wiele razy
>>Dzięki, ale to nadal nie jest odpowiedź na pytanie w jak sposób zagrażam twojej egzystencji. a to napisałeś >Chcesz wszystkich przekonać, że wolno innych ludzi wyzyskiwać Nie chcę, to kolejne gówno, którym rzucasz W jak sposób zagrażam twojej egzystencji?
>i niszczyć dla własnej korzyści Kolejne hamergówno. Jaką mam korzyść?
>Jesteś dla ludzi zagrożeniem jako ideolog fałszywej ideologii. ... spółdzielczości pracy, która nie pozwala na wyzysk Tak ci zagraża spółdzielczość?
Jesteś gotowy stworzyć piekło na ziemi, po to, żeby na twoim podwórku i tylko do twojego płotu >i bramy zapanował raj wyłącznie dla Ciebie. Znowu hamergówno zamiast argumentów
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nazwałeś mnie złodziejem, oszustem i lichwiarzem.Tak, ideologicznym. Propagujesz oszustwa, złodziejstwo i lichwę. > Udowodnij lub przeprośTwoja propaganda prawa do tajemnic i przemocy jest dowodem. Nikogo nie przeproszę za prawdę. > Że jawność jest potrzebna do umów?> UZASADNIJTak, jawność wszystkich warunków współpracy jest bardzo ważna do właściwych decyzji. Będne decyzje niszczą. Niszczą wszystkich. Ktoś kto dzięki błędnym decyzjom innego człowieka korzysta na jego wyzysku, korzysta tylko do momentu w którym wyzyskiwany nie rozpozna w nim wroga. Kiedy już rozpozna wtedy następuje wyniszczenie tego, który wcześniej sam niszczył innych. Na wszystkich s*******nów poluje się podczas rewolucji i ich zabija albo więzi jeśli byli tylko małymi s*******nami. > Czyli mam wierzyć, że nie wolno ci poruszać się ulicami Berlina i pracowałeś w warunkach w których ŻADEN człowiek nie przeżyje?Musisz uznać, że jestem ważny i że nie możesz mieć na mnie wyjebane. Podobnie musisz uznać innych ludzi. Jeśli nie zrobisz tego dobrowolnie zmuszę Cię do tego. Nie będziesz miał innego wyjścia. Usprawiedliwiasz w kółko niesprawiedliwy świat i nie wolno Ci tego nigdy zapomnieć. Ja tego z pewnością nie zapomnę Ci nigdy. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Nazwałeś mnie złodziejem, oszustem i lichwiarzem. >Tak, ideologicznym. Nazwałeś mnie złodziejem, oszustem i lichwiarzem. Nie ideologicznym Napisałeś że żyję z lichwy i oszukałem pracowników na wypłacie
>Propagujesz oszustwa, złodziejstwo i lichwę. Znowu rzucasz gównem
UDOWODNIJ
>Twoja propaganda prawa do tajemnic Twoje gówno nie jest argumentem UDOWODNIJ
>i przemocy Twoje gówno nie jest argumentem UDOWODNIJ
>>Że jawność jest potrzebna do umów? >>UZASADNIJ >Tak, jawność wszystkich warunków współpracy jest bardzo ważna do właściwych decyzji. UDOWODNIJ To, że coś piszesz tysiące razy nie jest dowodem
>>Czyli mam wierzyć, że nie wolno ci poruszać się ulicami Berlina i pracowałeś w warunkach w których ŻADEN człowiek nie przeżyje? >Musisz uznać,... ...nie wolno ci poruszać się ulicami Berlina i pracowałeś w warunkach w których ŻADEN człowiek nie przeżyje
Przykro mi, nie uznaję i będę ci ten kłamliwy bełkot nadal wypominał
>Musisz uznać, że jestem ważny i że nie możesz mieć na mnie wyjebane. Mam dokładnie wyjebane, na to czy masz co jeść i za co polecieć do Peru Wisi mi to tak samo jak tobie czy ja mam co jeść
>Podobnie musisz uznać innych ludzi A nie uznaję? UDOWODNIJ
>Jeśli nie zrobisz tego dobrowolnie zmuszę Cię do tego Kolejny bełkot debila Nie pytam jak bo i tak nie odpowiesz
>Usprawiedliwiasz w kółko niesprawiedliwy świat Gówno nie jest argumentem UDOWODNIJ
>Ja tego z pewnością nie zapomnę Ci nigdy. Wisi mi to
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >obawiam się że ten 'dualizm' już od wieków ludzie znali: energia kinetyczna i potencjalna,> Zatem sam zaczynasz to już dostrzegać.> Oczywiście. Tyle że nie rozumieją, że chodzi o ruch i materię oraz, że te energia między tymi formami transformuje.> >a niby czym jest ściana... w skali atomowej?> W tym miejscu zaczynasz opisywać świat za horyzontem, którego nie pojmujesz.> Opis świata ma sens tylko do horyzontu a co za nim tego nie wiadomo i nie da się opisać w naszym systemie pojęciowym.> Jeśli kiedyś zbudujesz przekladnie, która przeniesie Cię w mikroświat i twoja obserwacja go nie naruszy i nie ziemi to będziesz mógł go określić, policzyć i opisać.> Co jest za horyzontem to zgadywanie z fusów.> youtu.be/5VCiU1osa3wAles ty uparty. Materii nie ma, inaczej elektron nie mógłby przechodzić przez 2 szczeliny na raz. Jest energia (ruch) i jakaś substancja o nieskończonej złożoności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Materii nie ma, inaczej elektron nie mógłby przechodzić przez 2 szczeliny na raz.I też pewnie nie przechodzi a już z pewnością nie w postaci elektronu. Mikroświat wcale nie jest absurdalny jest tylko niepojęty tak samo jak makroświat. To jest kwestia naszego horyzontu, który jest granicą naszych zmysłów i systemów pojęciowych. Świat jest określony, ograniczony, skończony, policzalny i pojmowalny tylko do granicy horyzontu. Za horyzontem zaczyna się nieokreśloność, nieograniczoność, nieskończoność, niepoliczalność i niepojęty świat. Nie można czynić absurdalnych założeń, że materia nie istnieje ale podejmować działania takie jakby istniała. Należy za to założyć, że istnieje taka granica pojęcia świata, o świecie za którą należy powiedzieć - nie wiem i nie potrafię tego wyjaśnić. Materia przekształca się w ruch i następnie ruch przekształca się w materię, dlatego cząsteczka materii objawia się jako fala ruchu ażeby następnie objawić się na powrót jako cząsteczka materii. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | > >Materii nie ma, inaczej elektron nie mógłby przechodzić przez 2 szczeliny na raz.> I też pewnie nie przechodzi a już z pewnością nie w postaci elektronu.> Mikroświat wcale nie jest absurdalny jest tylko niepojęty tak samo jak makroświat.> To jest kwestia naszego horyzontu, który jest granicą naszych zmysłów i systemów pojęciowych.> Świat jest określony, ograniczony, skończony, policzalny i pojmowalny tylko do granicy horyzontu.> Za horyzontem zaczyna się nieokreśloność, nieograniczoność, nieskończoność, niepoliczalność i niepojęty świat.> Nie można czynić absurdalnych założeń, że materia nie istnieje ale podejmować działania takie jakby istniała.> Należy za to założyć, że istnieje taka granica pojęcia świata, o świecie za którą należy powiedzieć - nie wiem i nie potrafię tego wyjaśnić.> Materia przekształca się w ruch i następnie ruch przekształca się w materię, dlatego cząsteczka materii objawia się jako fala ruchu ażeby następnie objawić się na powrót jako cząsteczka materii.> youtu.be/5VCiU1osa3wA ten ruch w który przekształca się materia to jest ruch czego?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A ten ruch w który przekształca się materia to jest ruch czego?Reszty materii. Zanik cząstki materii wzbudza ruch otoczenia. Zerwanie wiązania, wzbudza falę. Zresztą można to eksperymentalnie sprawdzić zrywając przeróżne wiązania w naszej skali i każdemu zerwaniu powinna towarzyszyć emisja fali. Możne też tę sytuację odwrócić i stworzyć nowe wiązanie. Takiemu zdarzeniu będzie towarzyszyło chłonięcie fali, zanik ruchu w otoczeniu nowego wiązania. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | >>A ten ruch w który przekształca się materia to jest ruch czego? >Reszty materii. >Zanik cząstki materii wzbudza ruch otoczenia.
A jak w otoczeniu lat świetlnych nic nie ma?
>Zerwanie wiązania, wzbudza falę.
Fale czego?
>Zresztą można to eksperymentalnie sprawdzić zrywając przeróżne wiązania w naszej skali i każdemu zerwaniu powinna towarzyszyć emisja fali.
Fala czego?
>Możne też tę sytuację odwrócić i stworzyć nowe wiązanie. Takiemu zdarzeniu będzie towarzyszyło chłonięcie fali, zanik ruchu w otoczeniu nowego wiązania.
Fali czego?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > A jak w otoczeniu lat świetlnych nic nie ma?Wszędzie coś jest to jest kwestia skali. Światło jest falą wiązania ciał niebieskich. Budzi falę ruchu galaktyki albo czegoś bardziej nadrzędnego. To stanowi właśnie trudność w dostrzeganiu transformacji ruchu i materii jako, że ta transformacja zachodzi zazwyczaj w światach różnej skali mikro objawia się w makro i makro w mikro. > Fale czego?Ruchu. Fala to porcja ruchu analogiczna do cząstki materii. Wszelki ruch w granicy horyzontu jest falowy a materia cząsteczkowa. W waszej fizyce kwantowej z pewnością także objawiają się kwanty ruchu i kwanty materii jako najmniejsze porcje energii. Sam wolę rozumować większymi porcjami czynnościami i ciałami. Czynniki determinujące najmniejsze porcje energii wykraczają poza horyzont naszych zmysłów i pojęć przez co będziemy postrzegać je jako losowe i niepojęte. To właśnie z porcji ruchu, tj. fal ruchu wyrasta wymiar czasu i z porcji materii, tj. z cząstek materii wyrasta wymiar przestrzeni. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>A jak w otoczeniu lat świetlnych nic nie ma? >Wszędzie coś jest to jest kwestia skali. >Światło jest falą wiązania ciał niebieskich.
Grawitacji? Ale ona sama jest albo fala albo rozrzedzeńiem eteru. Jak jest fala to nie może stanowić ośrodka, jak jest rozrzedzeńiem eteru to wogole odpada od twojej teorii bo żadna fala nie jest.
>Budzi falę ruchu galaktyki albo czegoś bardziej nadrzędnego. >To stanowi właśnie trudność w dostrzeganiu transformacji ruchu i materii jako, że ta transformacja zachodzi zazwyczaj w światach różnej skali mikro objawia się w makro i makro w mikro.
To są kompletne brednie. Widziałeś kiedyś fale na morzu? Jedne nie są ośrodkiem dla drugich, współwystępują w jednym ośrodku.
>>Fale czego? >Ruchu.
Ruchu czego?
>Fala to porcja ruchu analogiczna do cząstki materii. Wszelki ruch w granicy horyzontu jest falowy a materia cząsteczkowa.
Nie, materia też jest falowa, tyle że to coś jak fala stojąca.
Na resztę nawet nie ma co odpowiadać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Grawitacji? Ale ona sama jest albo fala albo rozrzedzeńiem eteru. Jak jest fala to nie może stanowić ośrodka, jak jest rozrzedzeńiem eteru to wogole odpada od twojej teorii bo żadna fala nie jest.Grawitacja jest objawieniem wiązań globalnych cząstek materii ma podobny charakter do wiązan ogniw łańcucha. Grawitacja jest ośrodkiem promieniowania, jest nośnikiem światła jak struna przez którą przechodzi fala. > To są kompletne brednie. Widziałeś kiedyś fale na morzu? Jedne nie są ośrodkiem dla drugich, współwystępują w jednym ośrodku.Fale to porcje ruchu. Nośnikiem fal morskich jest wiązanie wody. > Ruchu czego?Ruch jest trwale związany z materią. Ruch ciała, ruch ciał, ruch substancji ciała, ruch cząstek elementarnych, ruch cząstek globalnych, po prostu ruch materii w przeróżnej skali porcji. > Nie, materia też jest falowa, tyle że to coś jak fala stojąca.Nie, materia jest wyłącznie cząsteczkowa. Falowy może być wyłącznie ruch. Fala to po prostu jedna porcja ruchu. > Na resztę nawet nie ma co odpowiadać.Tkwiesz w jakiś niezrozumiałych dla mnie przekonaniach. Nie potrafię nawet odbudować twojego pojęcia świata, bo nie jest zgodne z moim. Nie rozumiem twoich wyobrażeń. Dla mnie to zlepek słów bez konkretnego znacznia. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | endymion (638 punktów) |
> Nie, materia też jest falowa, tyle że to coś jak fala stojąca.No właśnie, co to jest materia? > Jest energia (ruch) i jakaś substancja o nieskończonej złożoności.Właśnie w tym rzecz, niemniej jednak ta substancja jest pobudzana właśnie przez energię, dzięki czemu jest w ciągłym ruchu. Bo czy jest jakaś materia o temperaturze 0K? Gdyby tak nie było, nie bylibyśmy w stanie stwierdzić istnienia czasu bo cała filozofia w tym, że czas obserwujemy dzięki temu, że ta substancja się rusza. A jak czas znika to cała czasoprzestrzeń się sypie i nie ma niczego. Tylko ten ruch może też być spowodowany przez grawitację, która jest spowodowana zakrzywieniem czasoprzestrzeni przez materię, czyli sama materia jest składową czasoprzestrzeni. Grawitacja jest najmniej zbadanym zjawiskiem, ale jeżeli powoduje ona ruch to może być konwertowana na energię: np. turbina zamontowana na wodospadzie. Energia w przyrodzie nie ginie, ale może być wytworzona przez grawitację, dlatego uważam, że grawitacja jest rodzajem energii, spowodowanej po prostu istnieniem materii. > Na resztę nawet nie ma co odpowiadać.To jest takie typowe tutaj  ja nawet tego nie pisuję, tylko po prostu ignora daję, chociaż delikwent ciągnie mnie za język, żeby z nim w tę jego przepychankę słowną brnąć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > To jest takie typowe tutaj ja nawet tego nie pisuję, tylko po prostu ignora daję, chociaż delikwent ciągnie mnie za język, żeby z nim w tę jego przepychankę słowną brnąć.Opisując wcześniej materię jako energię i ruch jako energię jakby te były dwiema postaciami energii. Sądzę, że nie tylko Ty ignorujesz wszystko co narusza twoje wierzenia i wyobrażenia. To zjawisko jest bardzo powszechne i znane od wieków. Na tym zjawisku opera się niejako stałość psyche człowieka. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | endymion (638 punktów) | > >To jest takie typowe tutaj ja nawet tego nie pisuję, tylko po prostu ignora daję, chociaż delikwent ciągnie mnie za język, żeby z nim w tę jego przepychankę słowną brnąć.> Sądzę, że nie tylko Ty ignorujesz wszystko co narusza twoje wierzenia i wyobrażenia. To zjawisko jest bardzo powszechne i znane od wieków.> Na tym zjawisku opera się niejako stałość psyche człowieka.No przestań człowieku brednie pisać. Tu nie chodzi o moje wierzenia i wyobrażenia tylko o fakty, co do których każdy ma zgodność, a typ temu przeczy albo celowo kłamie i się przy swoich łgarstwach upiera ciągnąc dalej temat. To świadczy o trollingu albo po prostu o kalectwie umysłowym. Np. koleś upiera się, że nie udowadnia się twierdzeń negatywnych, że to ja powinienem udowodnić, że Bóg jest, skoro w niego wierzę, a nie że ktoś kto w niego wątpi powinien udowodnić, że go nie ma. Kiedy ja jedynie stwierdziłem, że albo jedno albo drugie jest kwestią wiary, skoro nie ma dowodów na jedno bądź drugie. Ateiści WIERZĄ, że Boga nie ma, skoro tego nie udowodnili. Tak samo ja wierzę, że czajniczek Russella nie istnieje. Ja np WIEM, że nie mam raka bo się przebadałem. DA SIĘ SPRAWDZIĆ I UDOWODNIĆ CZY CZEGOŚ NIE MA, jak się nie da to można po prostu w to nie wierzyć. Koleś się myli i ja mu to powiedziałem raz. Powiedział też inny racjonalista, który się wtrącił słusznie w temat, a on dalej swoje, że nie udowadnia się, że Boga nie ma. Po jakimś czas typ jak mały dzieciak zaczyna mi pisać: "nie odpisujesz mi, bo się boisz, bo wiesz że nie masz racji", żałosne to jest. Dalsza dyskusja z tym kaleką/trollem nie ma sensu, bo będzie zaparte ciągnął temat upierając się, że świat nie jest taki jaki jest. To samo dzieje się tutaj, ty mi gadasz, że to moje wierzenia i wyobrażenia są naruszane, a ja bronię prawdy czy konsensusu. Jak ktoś się chce walić w mur opowiadając swoje wierzenia i wyobrażenia, które są naruszane przez fakty, to jego sprawa. Ja nie zmierzam marnować na to czasu i po prostu ignoruję. Ty też jesteś już od dawna ignorowany, ale od czasu do czasu zaglądam na to co wypociłeś w nadziei że może ci się polepszyło. Jednak stwierdzam, że nie ;D
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Tu nie chodzi o moje wierzenia i wyobrażenia tylko o fakty, co do których każdy ma zgodnośćCo za fakty? Materii nie ma? Grawitacja jest falą? Foton jest cząsteczką? Energia jest bytem odrębnym od ruchu i materii? Nie żadne fakty tylko miszmiasz dziwnych wierzeń, których znacznia nie potrafię nawet pojąć. Nie potrafię nawet zrozumieć waszych wyobrażeń. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Energia występuje w dwóch postaciach:
Psi chuj występuje w postaci syna dziwki, który za przypadkowym, nieznanym człowiekiem woła na ulicy, że jest złodziejem oszustem i lichwiarzem
Hamerlik - konopka, który musiał uciekać z Polski przed wyrokiem za alimenta i oszustwa
Nie podaruję ci zniesławień
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Tworzysz nową fizykę?Właśnie nie, tylko porządkuje pojęcie świata ale ten porządek jest tylko dla mnie. Inni dziwią się i kompletnie nie rozumieją o czym mówię. No cóż. Bede musiał z tym pozostać sam. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > >Tworzysz nową fizykę?> Inni dziwią się i kompletnie nie rozumieją o czym mówię. No cóż. Bede musiał z tym pozostać sam.> Nie jesteś sam. Michał Gryziński (ur. 29 września 1930 w Warszawie, zm. 1 czerwca 2004) - polski fizyk jądrowy, specjalista z zakresu fizyki plazmy i twórca kontrowersyjnego modelu budowy atomu, znanego jako model Gryzińskiego, walczył z inkwizycją w fizyce. Po jego śmierci inni fizycy kontynuują jego dzieło. www.salon2(*)ki-klasyczne-piekno-atomu-cz-1Mechanika kwantowa, czyli król nagi i bezczelny. Gryziński - klasyczne piękno atomu. Cz.1 Lektura książki "Sprawa atomu" Michała Gryzińskiego spowodowała szereg refleksji, którymi chciałbym się podzielić. Cóż takiego było w tej książce, że usiadłem do klawiatury i napisałem ten tekst? Było to, co cały czas mnie interesuje czyli próba wyjaśnienia jak rzeczy się dzieją, jak trudno podważyć zastany paradygmat oraz jak środowisko, które powinno być otwarte na badania, broni wszelkimi środkami status quo. Poza tym szanuję i lubię ludzi, którzy "płyną pod prąd" nie z czystej przekory tylko z chęci dotarcia do źródła. O czym jest książka? O sprawie fundamentalnej z punktu widzenia fizyki (ale nie tylko), czyli o budowie najmniejszej cegiełki z jakiej składa się materia - o atomie. Sam tytuł - "Sprawa atomu" - brzmi jakby zapożyczony z wokandy sądowej. Tak jest w istocie, bo Michał Gryziński domaga się rewizji pierwszego wyroku jaki zapadł w sprawie wyjaśnienia budowy atomu. Ten niesprawiedliwy wyrok został wydany na podstawie błędnych przesłanek (dowodów) i do dziś jest utrzymywany w mocy. Dlaczego tak się dzieje opiszę w części "Inkwizycja we współczesnej fizyce".
Postaram się w dużym skrócie i uproszczeniu, co nie będzie łatwe, przedstawić "proces rewizyjny". Na końcu opiszę dokładniej kim jest wnioskodawca, teraz krótko - fizyk teoretyk, jeden z najlepszych w Polsce, który swoje prace wywodził z doświadczeń i badań.(...)Fizycy i historycy bronią się przed analizowaniem nowego spojrzenia na to, co zostało zatwierdzone przez władze.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > próba wyjaśnienia jak rzeczy się dziejąWg mnie każdą cząstkę materii należy rozważać wyłącznie w powiązaniu z falą ruchu jaki towarzyszy materii i mieć świadomość, iż ruch i materia wzajemnie, nieustannie transformują. Rozważanie układu bez uwzględnienia systemu nie przyniesie żadnych sensownych wyjaśnień. Akurat w świecie mikro wzajemna transformacja porcji ruchu i materii jest bardzo wyraźna. Przeobrażenia są pełne i szybkie. Elektron należy postrzegać jedynie w powiązaniu z fotonem, dlatego też zaproponowałem pojęcie fotoelektron - przeobrażająca się pomiędzy ruchem i materią porcja energii. Proponowałem też pojęcie falocząsteczki na określenie porcji energii aż wreszcie ruchomaterii na określenie energii w ogóle. Przyjmijmy, że czytając tę wiadomość nie doznajesz jedynie układu materii ale także systemu ruchu. Ta informacja jest przekazana za pomocą systemoukładu. Do wyjaśnienia rzeczywistości nie wystarczy sama analiza materii, potrzebna jest jeszcze analiza ruchu i wiedza, że ruch przeobraża się w materię i materia w ruch. Z tego wynika, że z promieniowania słonecznego można ulepić kulę materii. Wystarczy, że dojdzie do takiego załamania fal promieniowania, przy których zaniknie jeden foton, który przeobrazi się w elektron. Następnie wokół tego elektronu dojdzie do kolejnych załamań w polu promieniowania i do kolejnych kreacji cząstek materii, aż z samego tylko światła gwiazdy powstanie w kosmosie nowa planeta. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | Ja akurat nie uznaję modelu Gryzińskiego...
i wg mnie atom helu zupełnie inaczej wygląda (bo on właśnie na helu się oparł):
hel ma 2 elektrony, i to stanowiło wielki problem dla fizyków... oni próbowali to obliczać tak wprost (zresztą Gryziński tak samo):
dwa elektrony krążą symetrycznie w płaszczyźnie... i tam wychodzą nieprawidłowe wyniki - o, tak to widzieli - zawsze (i dzisiaj chyba też to obowiązuje!):
e ---- 2p -----e
no ale, cóż i niestety... hel jest strukturą 3D a nie płaską=2D i dlatego było trudno to zgadnąć i obliczyć.
Oba te elektrony latają w prostopadłych płaszczyznach, a nie w tej samej!
|
|
| endymion (638 punktów) | ja jestem pewien, że nie będzie nicości, ale nie będzie też jeszcze czegoś - was!  W końcu od plew się oddzielę ^^ Uśmiech  Wiem co będzie, bo to widzę. Umrzeć musi każdy, ale ja wolę tak, niż grzejąc się przy waszych radioaktywnych reaktorach, po których potem ginie się w długich i bolesnych męczarniach.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|